Full transcript
Meta decyduje poza Twoim panelem
0:00Zanim skończę wypowiadać to zdanie, Meta podejmie setki tysięcy decyzji o tym, kto zobaczy jaką reklamę i chcę, żebyś usłyszał czy usłyszała jedną rzecz na samym początku, zanim wejdziemy w to Ani jedna z tych decyzji nie zapadła w Twoim panelu reklamowym. Prowadzę ekipę, która wydaje w tej chwili około 2,5 miliona złotych miesięcznie na reklamy dla naszych
0:22E-commerce, usługi, biznesy lokalne, marki osobiste, bardzo różne konta, bardzo różne budżety i powiem Ci coś, co dla większości ludzi w tej branży brzmi jak totalna herezja. My praktycznie nie używamy zainteresowań w ogóle. Żadnego układania grup odbiorców, żadnego szukania idealnej niszy w panelu, żadnego nakładania trzech zainteresowań na siebie, żeby trafić w kobiety 30+, zainteresowane wnętrzami i designem skandynawskim.
0:49I wiesz, kiedy widzę coś odwrotnego? Zawsze wtedy, kiedy przejmujemy konto po jakiejś Wchodzimy, otwieramy panel, a tam czeka to samo. Trzy pięknie opisane grupy odbiorców, perfekcyjnie dobrane zainteresowania, nazwy kampanii poukładane jak w segregatorze i 10 grafik, które różnią się kolorem tła. I nie czepiam się dla zasady, po prostu patrzę na konto zbudowane jak w roku 2015.
1:15Najgorsze jest to, że wtedy to naprawdę działało. Serio, działało i to bardzo dobrze, tylko system, do którego to było robione już fizycznie nie istnieje. Meta rozebrała go na części i w jego miejsce postawiła coś zupełnie innego. A pół rynku dalej pracuje na instrukcji obsługi do maszyny, której już dawno nie
1:35Więc dzisiaj rozbierzemy tę maszynę całą po kolei od środka. Po tym filmie będziesz wiedział dokładnie, co dzieje się z twoją reklamą w tych 2 dziesiątych sekundy, zanim jakikolwiek człowiek ją w ogóle zobaczy. Będziesz wiedzieć, dlaczego większość twoich ustawień w panelu przestała być sterowaniem, a stała się sugestią. Będziesz wiedzieć, dlaczego 37 reklam potrafi liczyć się dla mety jako jedna.
1:57I będziesz wiedzieć, co faktycznie zostało pod twoją kontrolą, bo tego jest mniej niż myślisz, ale to, co zostało jest naprawdę mocne. Zrobimy to tak. Najpierw rozbierzemy całą maszynę na 4 części i zobaczysz, w którym miejscu odpada 99% reklam. Potem pokażę ci, dlaczego targetowanie po zainteresowaniach straciło sens. I to wcale nie dlatego, że meta jest złośliwa, tylko dlatego, że wymyśliła coś dużo, dużo
2:22Potem wejdziemy w to, co ta maszyna faktycznie czyta z twojej reklamy, bo tu większość osób się zdziwi. A potem pokażę ci najczęstszy błąd, jaki widzę na kontach, przez który ludzie robią 30 razy więcej A na końcu rozbierzemy samą aukcję, czyli moment, w którym twoje pieniądze albo wygrywają, albo nie. I zostań do samego końca, bo tam powiem ci jedną rzecz, o której w Polsce nikt nie mówi.
2:44Nad tą całą mechaniką jest jeszcze jedna warstwa. Jedna i ona decyduje o tym, czy ty w ogóle masz szansę wygrać, zanim jeszcze klikniesz opublikuj. Bez niej reszta tego filmu to jest po prostu tylko fajna ciekawostka. Dobra, jedziemy. Zacznijmy od obrazka, który to wszystko ustawia.
4 etapy aukcji: 10 mln CV w 0,2 sekundy
3:01Wyobraź sobie rekrutację. Otwierasz jeden wakat i przychodzi na niego 10 milionów CV. Nie 10 tysięcy, 10 milionów. I masz je przejrzeć wszystkie. Wybrać jednego człowieka i podjąć decyzję w 0,2 sekundy. To jest dokładnie sytuacja, w której meta jest za każdym razem, kiedy ktokolwiek na świecie przewinie palcem ekran i pojawi się miejsce na
3:24No bo tak to wygląda od strony systemu. Ktoś otwiera Instagrama, scrolluje. Za chwilę w tym feedzie będzie tylko jedno miejsce reklamowe. I oto jedno miejsce. W tej jednej sekundzie dla tego jednego człowieka walczą dziesiątki milionów reklam z całego świata. Twoja jest jedną z nich. Meta mówi, że cały ten proces zamyka się w około 0,2 sekundy.
3:45I ten proces ma cztery etapy. Zaraz je przejdziemy po kolei, ale zapamiętaj jedną rzecz już teraz, bo to jest oś całego Prawie wszystko, o czym mówi się w polskim internecie dotyczy ostatniego etapu. A prawie wszystko, co decyduje o twoim wyniku dzieje się na pierwszym.
Etap 1 (Andromeda): tu odpada 99% reklam
4:00Etap pierwszy to wyławianie. Po angielsku retrieval. Ale nazwijmy to po ludzku. System bierze te dziesiątki milionów reklam i w ułamku sekundy zbija je do tysięcy kandydatów. Z dziesięciu milionów robi się kilka tysięcy. Reszta wypada. Koniec, do widzenia, nie ma dyskusji. I teraz uwaga, bo tu jest sedno. Ten etap w grudniu 2024 roku dostał zupełnie nowy silnik.
4:23Meta nazwała go Andromeda. Zapamiętaj to słowo, bo będzie się przewijało przez cały film i generalnie przewija się na tym kanale. I będzie miało jeszcze jedno zastosowanie na końcu. Andromeda to jest system uczenia maszynowego zbudowany specjalnie po to, żeby robić tę pierwszą Meta postawiła pod osobny sprzęt. Procesory Nvidia, własne czipy i podkręciła złożoność tego modelu na tym etapie mniej więcej dziesięć tysięcy razy w stosunku do tego, co było
4:50Dziesięć tysięcy. No ale dlaczego akurat tam? Bo to jest wąskie gardło. Ranking, kilkuset reklam to jest łatwizna. No ale przejrzenie dziesiątek milionów w ułamku sekundy to jest problem I Meta rzuciła w ten problem naprawdę duże pieniądze. Etap drugi to selekcja wstępna. Z kilku tysięcy kandydatów robi się kilkaset. To jest szybki, tani przegląd.
5:11Nie ma tu wielkiej filozofii. Po prostu odcinamy resztę. Etap trzeci to selekcja właściwa. Tutaj z kilkuset reklam zostaje garstka. I tutaj po raz pierwszy w grę wchodzi konkretne równanie, które za chwilę rozbierzemy na czynniki To jest moment, w którym system realnie liczy ile twoja reklama jest warta dla tego konkretnego I etap czwarty. Aukcja.
5:31Zostaje kilku, czasem kilkunastu realnych konkurentów. Licytują i ktoś wygrywa to jedno miejsce. I teraz zobacz co się właśnie stało. Kiedy ktoś w Polsce mówi ci, że twoja reklama przegrała aukcję, to brzmi jakbyś przegrał w jakiejś licytacji. Jakbyś podbił za mało. A prawda wygląda tak, że w dziewięciu przypadkach na dziesięć twoja reklama nawet nie doszła do aukcji. Odpadła w pierwszym etapie.
5:52Została wyrzucona z kopertą z dziesięciu milionów CV. Zanim ktokolwiek spojrzał na wynagrodzenie, którego oczekujesz. Więc możesz mieć najwyższy budżet w swojej branży. Jeśli Andromeda nie wyłowi twojej reklamy z puli. Twój budżet nie ma dla kogo istnieć. I to jest pierwsza rzecz, która musi ci wejść pod skórę, bo za chwilę zobaczysz na jakiej podstawie ta pierwsza selekcja się
6:10I to nie jest to, co masz ustawione w zakładce grupa odbiorców.
Dlaczego targetowanie po zainteresowaniach umarło
6:13No dobra, ale żeby zrozumieć dlaczego targetowanie umarło, musisz najpierw zrozumieć jak ono w ogóle działało, bo to jest dużo prostsze niż większość ludzi Kiedyś meta działała na tak zwanych etykietach. Czyli wchodzisz na Facebooka, widzisz post o psach, klikasz w niego. Nieważne dlatego, że kochasz psy, czy dlatego, że chciałeś napisać w komentarzu, że ten pies wygląda Klik to klik. System bierze to zdarzenie i przykleja ci na profilu etykietę.
6:37Interesuje się psami. I potem ja, jako reklamodawca, wchodzę do panelu, wpisuję w wyszukiwarkę psy, klikam i mam grupę wszystkich ludzi z tą Proste, logiczne, zrozumiałe. Wszyscy to kochali, no bo to było widoczne i dawało realnie takie poczucie kontroli. Tylko miało jeden fundamentalny problem. To, że kliknąłeś w post o psach nie oznacza, że masz psa, nie oznacza, że kupujesz karmę, nie oznacza absolutnie nic poza tym, że kiedyś przesunąłeś kciukiem po ekranie w konkretnym momencie na
7:05Etykieta jest płaska. Człowiek nie jest. To jest złożona rzecz. I meta w pewnym momencie doszła do tego samego wniosku, więc wywaliła etykiety i zbudowała coś zupełnie innego.
Hala z ludźmi: współrzędne, nie etykiety
7:15Wyobraź sobie gigantyczną halę. Naprawdę gigantyczną. I w tej hali stoją wszyscy użytkownicy Facebooka i Instagrama na świecie. Trzy miliardy ludzi. Każdy ma swoje miejsce, swój punkt na podłodze. I teraz kluczowa rzecz. Za każdym razem, kiedy coś zrobisz, obejrzysz rolkę do końca, zatrzymasz się na zdjęciu, klikniesz, kupisz, wyjdziesz po dwóch Ta hala przesuwa cię o mały krok w którąś stronę.
7:38Nikt ci niczego nie przykleja. Nikt ci nie nazywa. Po prostu stoisz kawałek dalej niż przed chwilą. I po miesiącach takich mikroruchów dzieje się coś ciekawego. Ludzie, którzy zachowują się podobnie, zaczynają stać obok siebie. Robią się skupiska, grupki, wysepki ludzi, którzy reagują na te same rzeczy w ten sam I ta hala nie ma trzech wymiarów, tylko dziesiątki tysięcy.
7:57Ja też sobie tego nie wyobrażam. I ty też nie musisz, wystarczy, że złapiesz zasadę. Ludzie nie mają szufladek i naklejek, mają współrzędne. I teraz zobacz, co to zmienia w praktyce. Kiedy odpalasz kampanię na tak zwane szerokie targetowanie, ludzie myślą, że to znaczy pokaż No i to jest kompletne nieporozumienie. Szerokie targetowanie znaczy rozsyp trochę budżetu po całej hali, zobacz w których miejscach ludzie reagują i potem wjedź tam mocniej.
8:22To jest jak rzucanie garści nasion na całe pole i patrzenie, gdzie coś wzejdzie. Nie sadzisz wszędzie, sprawdzasz, gdzie jest żyzna gleba. I dlatego szerokie targetowanie na dłuższą metę, he he, metę, zawsze zjada targetowanie po zainteresowaniach. Bo ty zgadujesz, gdzie jest gleba na podstawie tego, co wpisałeś w panelu, a system po prostu sprawdza. I teraz najlepsze, bo ta mechanika tłumaczy rzecz, na którą wszyscy narzekają i której nikt nie umie wyjaśnić.
Dlaczego kreacja „się wypala”
8:47Wypalenie się kreacji. Zobacz, robisz reklamę, która krzyczy wprost dla kobiet po czterdziestce z bólem pleców. Super. Andromeda czyta tę reklamę, znajduje w hali dokładnie ten kawałek podłogi, gdzie stoją takie osoby i zaczyna tam Pierwsze dni są fantastyczne. Wynik leci, koszt spada, wszyscy zadowoleni. Tylko ten kawałek podłogi ma skończoną wielkość.
9:09Po tygodniu, dwóch, w zależności od budżetu, system obsłużył już praktycznie wszystkich, którzy tam stali. No i co robi? Nie zatrzymuje kampanii, tylko zaczyna schodzić na obrzeża do ludzi, którzy stoją Potem do tych, którzy stoją obok tych obok. I ci ludzie są coraz mniej twoim klientem, więc konwersja spada, koszt rośnie. Częstotliwość idzie w górę i patrzysz sobie w panel, mówisz.
9:30Kreacja się wypaliła. No nie wypaliła. Ona jest dokładnie tak samo dobra jak w pierwszym dniu, tylko skończyła ci się powiedzmy dzielnica. I to jest zupełnie inna diagnoza, bo jak wierzysz, że kreacja się wypaliła, to robisz nową wersję tej samej A jak rozumiesz, że skończyła ci się dzielnica, to wiesz, że musisz zrobić reklamę, która trafi w zupełnie inne miejsce w
9:51To są dwie zupełnie różne roboty i za chwilę pokażę ci dokładnie jak je Swoją drogą, jeśli chcesz dowiedzieć się w jaki sposób robić skuteczne kreacje reklamowe, to w rogu przypinam ci film na ten Dobra, ale zejdźmy z teorii na twój panel, bo tam też się sporo wydarzyło i większość osób to przespała.
Co zmieniło się w panelu (ważne daty)
10:07Podam ci daty, bo one oczywiście mają znaczenie. 31 marca 2025 roku meta usunęła wykluczenia po zainteresowaniach na poziomie zestawu reklam, czyli skończyła się możliwość powiedzenia pokazu i wszystkim, ale nie tym, którzy interesują się tamtym. 23 czerwca 2025 roku zaczęła się konsolidacja, czyli meta zaczęła zwijać drobne, precyzyjne zainteresowania w większe
10:32Te wszystkie hiper konkretne kategorie, na których ludzie budowali całe strategie zaczęły znikać albo wpadli do po prostu takich szerszych grup. I teraz data, która narobiła najwięcej szkód po cichu. 15 stycznia 2026 roku aktywne zestawy reklam utworzone przed 23 czerwca, które dalej używały wycofanych zainteresowań, po prostu przestały się wyświetlać.
10:53Nie zwolniły, nie podrożały, przestały. Meta wysłała powiadomienie, no ale kto czyta powiadomienia w panelu? I efekt jest taki, że przy niektórych kontach spory kawałek budżetu po prostu przestał się Kampania świeci się na zielono, zestaw jest aktywny, a wyświetleń zero. Pieniądze niby zaplanowane, no ale nigdzie nie idą. Jeśli masz kampanie, które chodzą u Ciebie od dawna i nie były ruszane od zeszłego roku, zatrzymaj ten film, wejdź do panelu i sprawdź, czy każdy aktywny zestaw ma wyświetlenia z ostatnich 7 dni,
11:19bo to jest dosłownie 30 sekund roboty i widziałem konta, gdzie była to najbardziej dochodowa rzecz zrobiona w tym miesiącu. I teraz najważniejsze zdanie o Twoim panelu w całym tym filmie. Zainteresowania i grupy podobnych odbiorców nie zniknęły. One dalej są w interfejsie, możesz je klikać, możesz je zapisywać, możesz robić z nich prezentacje dla klienta nawet jak chcesz, tylko one przestały być sterem.
11:40Dla większości celów kampanii system traktuje je jako podpowiedź, a nie jako Mówisz meta, szukałbym raczej tutaj, a meta odpowiada dzięki, wezmę to pod uwagę, ale i tak pójdę tam, gdzie widzę kasę, I to jest podstępne, no bo panel wygląda tak samo jak 5 lat temu. Te same pola, te same suwaczki, tylko połowa z nich przestała być podłączona do kierownicy.
Co naprawdę zostało pod Twoją kontrolą
11:59Więc co faktycznie zostało pod Twoją kontrolą? 4 rzeczy. Zapisz sobie. Lokalizacja. Twarda kontrola działa, ma sens, używaj jej świadomie i nie ustawiaj całego Język. Twarda kontrola. Mało kto o niej pamięta, a potrafi wyczyścić sporo śmieciowego ruchu. Minimalny wiek. Nie widełki, tylko dolna granica. Maksymalnie można ustawić 25 lat.
12:21I to mówimy o tym minimalnym wieku, bo widełki wieku system też traktuje jako sugestie, natomiast to minimum jest twarde. I najważniejsze, wykluczenia z Twoich własnych list. Klienci, którzy już kupili, osoby, które już wypełniły formularz, ludzie z bazy mailingowej, to jest jedyne miejsce, w którym możesz powiedzieć meta, tych nie i system faktycznie posłucha. I to nie jest drobiazg.
12:40Pamiętasz hale i te skupiska ludzi? Twoi obecni klienci to jest najgęstsze, najbardziej reagujące skupisko. Jakie masz, system będzie tam pchał budżet, bo widzi, że tam konwertuje, tylko Ty nie płacisz za to, żeby ludzie, którzy u Ciebie już kupili, kupili jeszcze raz. Chyba przez większość czasu tak nie jest. Wykluczenia to jest w tej chwili najbardziej niedoceniona i najbardziej niedoużywana dźwignia w
13:00Serio. I słuchaj, jeśli do tego momentu wskoczyło Ci coś, czego nie wiedziałeś, to zostaw łapkę w To brzmi banalnie, ale ten film jest długi i techniczny. Algorytm YouTube'a dokładnie tak samo, jak algorytm meta patrzy na sygnały, żeby zdecydować, komu to Jedno kliknięcie sprawia, że ten materiał trafi do kogoś, kto dalej ustawia zainteresowania i traci na tym kasę.
13:18Dzięki. Dobra. To teraz pytanie za milion złotych.
Meta CZYTA Twoją reklamę (kreacja = targetowanie)
13:21Skoro zainteresowanie to podpowiedź, a hala z ludźmi jest ogromna, to na jakiej podstawie meta decyduje, do którego skupiska pchnąć Twoją reklamę? Czyta Twoją reklamę. I mówię to zupełnie dosłownie. Nie. Analizuje wyniki. Nie. Patrzy na statystyki. Czyta ją. Ogląda. Słucha. I zanim ktokolwiek ją zobaczy. I zanim ktokolwiek wyda złotówkę. Meta zbudowała pod osobny model, który nazwała GEM.
13:44G-E-M. To jest model fundamentowy, taki centralny mózg, który uczy się na ogromne ilości danych i potem przekazuje tę wiedzę pozostałym modelom w systemie reklamowym i dzięki temu maszyna nie ogląda już tylko liczb, tylko po prostu ogląda treść. Co konkretnie z niej wyciąga? Obraz, czyli co widać na zdjęciu, jaka kompozycja, jakie kolory, jakie oświetlenie, czy jest tam człowiek, ile ma lat, jak wygląda, w jakim jest
14:04Video, klatka po klatce, tempo cięć, co się dzieje w pierwszej sekundzie, jak wygląda plan, czy to jest mieszkanie, biuro, samochód, Dźwięk, co mówisz, jak mówisz, jaki jest podkład, czy jest to spokojny głos, czy Tekst, nagłówek, treść, reklamy, napisy na grafice, napisy na wideo i gdzie ten człowiek trafia po Z tego wszystkiego system składa sobie odpowiedź na jedno pytanie.
14:24Dla kogo to właściwie jest? I teraz zdanie, które chcę, żebyś zapamiętał z tego filmu. Jeśli miałbyś zapamiętać tylko jedno. Twoja kreacja jest briefem targetingowym i ona pisze się sama, niezależnie od tego, czy ty chciałeś ją tak napisać, czy nie. Weźmy przykład. Sprzedajesz sofę. Jedną konkretną sofę, jeden model, jedna cena. Reklama numer jeden.
14:45Małe mieszkanie, ciasny salon, młoda para, dwadzieścia parę lat, wieczór, ciepłe światło, na stoliku pizza. Podpis mówi o tym, że wreszcie mają gdzie usiąść we dwoje. Reklama numer dwa. Duży dom, przestrzeń jasno, dwoje dzieci skacze po sofie, mama w kadrze, podpis mówi o tym, że materiałów wytrzymuje wszystko, co wymyślą dzieciaki. Ten sam produkt, ta sama cena, te same ustawienia w panelu, nawet ta sama grupa odbiorców, gdybyś ją
15:07I te dwie reklamy pójdą do zupełnie dwóch różnych światów ludzi. Nie dlatego, że tak zadecydowałeś, tylko dlatego, że tak przeczytał jest system. I to działa też w drugą stronę i tu robi się nieprzyjemnie. Jeśli twoja reklama jest generyczna, to znaczy, że jest w niej zdjęcie produktu na białym tle, napis z nazwą firmy i słowo To jest coś, czego system nie może wyciągnąć wniosku.
15:27Nie wie, dla kogo to jest, bo ty mu tego nie powiedziałeś, więc rozsypuje budżet po hali na oślep i szuka po omacku. I potem człowiek patrzy w panel i mówi, no ale ja mam dobrze ustawione targetowanie, czemu przychodzą przypadkowi ludzie? No bo przypadkowa reklama daje przypadkowych ludzi. Ustawienia w panelu tego nie naprawią, bo one nie są już kierownicą.
15:44I teraz zobacz, jak bardzo to odwraca sposób myślenia o robocie. Kiedyś strateg siedział nad grupami odbiorców, a grafik dostawał zlecenie na ładny obrazek. Dzisiaj to jest jedna i ta sama decyzja. Wybór, kto ma pojawić się w kadrze twojej reklamy to jest wybór targetowania. Wybór, w jakim wnętrzu to nagrywasz to jest wybór targetowania. To czy w pierwszej sekundzie mówisz o cenie czy o wygodzie to jest wybór targetowania.
16:06Nie ma już osobnego etapu ustawiania. Jest tylko to, co pokazujesz. I słuchaj, jeśli w tym momencie łapiesz się na myśli, że to jest sporo roboty, to masz rację. Bo jest. I to już nie jest praca, którą się robi w środę wieczorem po godzinach. To jest osobny proces, w którym ktoś musi rozumieć mechanikę systemu, umieć zaprojektować materiał pod nią i mieć na to moce produkcyjne co tydzień, a nie raz na
16:30I dlatego u części naszych klientów po prostu przejmujemy to w całości. Wchodzimy na konto, wywalamy to, co zostało z poprzedniej epoki i budujemy od zera cały system produkcji reklam pod to, jak meta działa Ale mówię wprost, bo nie chcę robić nikomu wody z mózgu. To ma sens przy realnych budżetach. Jeśli wydajesz kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie i wyżej, to rozmawiajmy.
16:49Jeśli wydajesz dwa tysiące, szkoda twoich pieniędzy na obsługę i mówię ci to prosto z Link do krótkiego quizu. Masz w opisie kilka pytań, po którym sam czy sama zobaczysz, czy to jest w ogóle odpowiedni moment na współpracę dla ciebie. Dobra, wracamy, bo teraz będzie ten fragment, przez który dzwonią do mnie
Najdroższy błąd: 30 reklam liczone jako jedna
17:04Powiedziałem ci, że Andromeda czyta twoje reklamy, ale nie powiedziałem ci, co z tym potem I to jest miejsce, w którym większość kont w Polsce traci najwięcej kasy. Kompletnie nieświadomie. System nie trzyma twoich reklam jako osobnych bytów, tylko je grupuje. Bierzę wszystkie reklamy, jakie masz, patrzy na obraz, dźwięk, kompozycję, tempo, przekaz i te, które są do siebie podobne, wrzuca do jednego worka i potem traktuje cały worek jak jedną reklamę.
17:28Teraz zobacz, co to oznacza w praktyce. Wrzucasz 30 reklam. Jesteś z siebie dumny, dumna, no bo każdym poradniku piszą, żeby robić dużo kreacji. Tylko te 30 reklam to jest ta sama grafika w sześciu kolorach tła i pięć różnych nagłówków do Dla ciebie to jest 30 reklam, dla systemu to jest jedna. I ta jedna dostaje jeden bilet do losowania, nie 30.
17:49Czyli zrobiłeś 30 razy więcej roboty w obrębie jednej szansy. I najgorsze jest to, że to w panelu wygląda jak sukces. Widzisz 30 aktywnych reklam, widzisz, że wydatek się rozkłada, widzisz, że wszystko się świeci na zielono. A pod spodem system od tygodnia wali w to samo skupisko ludzi, w tę samą dzielnicę i nie ma jak dotrzeć nigdzie indziej, bo ty nie dałeś mu żadnego innego klucza.
18:10I to jest dokładnie to, co widzę, kiedy przejmujemy konto po jakiejś agencji. Za każdym razem to samo. Otwieramy bibliotekę reklam klienta i tam jest 20, 30, czasem 50 reklam wszystkie na jedno kopyto. Ten sam szablon, ten sam układ, ten sam kolor firmowy. Zmienia się napis, zmienia się zdjęcie produktu i ktoś to nazywa testowaniem Serio, jedna reklama w 30 przebraniach, a w raporcie jest 30 ładnych wierszy.
18:34Powiem Ci teraz konkretnie, co system uznaje za to samo, a co za coś nowego, no bo tutaj większość z nas ciągle się myli.
Co jest „tym samym”, a co nowym konceptem
18:41Nowy nagłówek przy tej samej grafice to jest to samo. Ta sama grafika w innym kolorze to jest to samo. Ten sam produkt sfotografowany pod trochę innym kątem to jest to samo. Ten sam twórca w tym samym pokoju, w tej samej koszulce mówiący inny tekst to jest prawie to Ta sama rolka z pięcioma różnymi pierwszymi zdaniami to jest jedna reklama z pięcioma
19:01A co jest realnie czymś nowym? Inny format, czyli statyk zamiast wideo, karuzela zamiast statyka, długa gadana rolka zamiast dynamicznego montażu, inny człowiek w kadrze, inny wiek, inna płeć, inny typ osoby, inne miejsce, inne wnętrze, inne światło, inny plan, inna rola materiału, opinia klienta to coś innego niż pokaz produktu, porównanie z konkurencją to coś innego niż historia
19:24rozpakowanie paczki to coś innego niż tłumaczenie problemu do kamery, inny kąt komunikacji, ten sam produkt, ale mówisz o zupełnie innym problemie do zupełnie innej osoby w zupełnie innej sytuacji życiowej. I teraz połącz to z halą, o której mówiliśmy wcześniej, bo to wszystko spina się wtedy w jedną Każdy naprawdę różny koncept to jest osobny klucz do innej dzielnicy.
19:44Kiedy masz jeden koncept w 30 wersjach, masz jeden klucz, możesz go szlifować do upadłego i dalej otworzysz nim te same drzwi. Kiedy masz 8 realnie różnych konceptów, masz 8 kluczy, 8 dzielnic, 8 różnych typów ludzi, do których wszystkich możesz dojść. I dlatego wariacje nie są bez sensu, tylko robią zupełnie inną robotę niż ludzie myślą. Zapamiętaj to rozróżnienie, bo ono jest praktyczne.
20:06Wariacja tego samego konceptu daje Ci więcej podejść do tych samych ludzi, używasz jej wtedy, kiedy koncept działa, a Ty chcesz go wycisnąć mocniej. Nowy koncept daje Ci dostęp do nowych ludzi, używasz go wtedy, kiedy częstotliwość rośnie. Koszt rośnie, a wynik spada. Czyli diagnoza jest prosta. Jeśli masz problem z efektywnością, iterujesz. Jak masz problem z zasięgiem, robisz coś zupełnie nowego.
20:28Większość ludzi robi odwrotnie i dlatego ich konta stoją w miejscu.
Ile kreacji robić (10 zł = 1 kreacja)
20:31I teraz pytanie, które słyszę najczęściej. Ile tych kreacji ma być? Powiem Ci, jak ja to liczę u siebie, bo to jest zasada, którą stosujemy na kontach klientów każdego dnia i działa. Na każdy 10 zł dziennego budżetu robię jedną kreację. 100 zł dziennie to 10 kreacji. 200 zł dziennie to 20. I tak do 300 zł dziennie, czyli do 30 kreacji. Jeżeli mamy ten dzienny wydatek powyżej 300 zł, to dążymy do 50 kreacji w takim
20:55Jeżeli taki budżet jest większy, czyli np. 1000, 2000, 5000 zł, celem jest wymaksowanie zestawu, czyli ładujemy tam tyle reklam, ile się da. I zanim ktoś napisze w komentarzu, że to szaleństwo, przez 100 zł dziennie robić 10 kreacji, to zatrzymaj się na chwilę. Nie mówię o 10 wypolerowanych produkcjach reklamowych. Mówię o 10 realnie różnych podejściach do tego samego produktu.
21:17Jedno wideo z telefonu, jedna opinia klienta, jeden zrzut ekranu z wiadomością od kupującego, jedno porówna nie przed i po, jedno zdjęcie w rzeczywistym użyciu, jedna grafika z ceną, jedno nagranie właściciela mówiącego do kamery bez montażu. To jest jeden dzień roboty i to jest 10 kluczy do 10 różnych zamków. Zamiast do jednego dam Ci to jeszcze konkretniej. Na przykładzie, bo widzę, że tutaj też często ludzie się gubią.
Osiem konceptów: przykład stomatologa
21:40Powiedzmy, że prowadzisz gabinet stomatologiczny i robisz implanty. Koncept pierwszy. Pacjent, który mówi do kamery jak przez 3 lata unika uśmiechania się na zdjęciach. Koncept drugi. Lekarz tłumaczy przy modelu, dlaczego brakujący ząb rusza całą resztą Czysta edukacja, zero sprzedaży. Koncept trzeci. Zdjęcia przed i po, bez komentarza, tylko muzyka.
22:01Koncept czwarty. Rozbicie ceny. Ile to kosztuje, dlaczego tyle i co się dzieje, jeśli wybierzesz Koncept piąty. Nagranie gabinetu, jak wygląda sam zabieg, żeby zdjąć strach. Koncept szósty. Opinie z internetu wyświetlone na ekranie, jedna po drugiej. Koncept siódmy. Właściciel gabinetu mówi, dlaczego w ogóle to robi. Historia, a nie jakaś tam oferta. Koncept ósmy. Porównanie z alternatywą, czyli implant kontra proteza na spokojnie uczciwie.
22:24Ten sam gabinet, ta sama usługa, 8 kompletnie różnych materiałów, które system czyta jako 8 różnych rzeczy i wysyła do 8 różnych typów ludzi. A teraz porównaj to sobie z 8 grafikami, na których jest ładny uśmiech, logo i napis promocja na implanty. I jeszcze jedna rzecz, którą powinieneś wiedzieć, zanim ktoś ci to sprzeda jako wielkie odkrycie.
22:44Meta zaczyna udostępniać reklamodawcom raportowanie, które pokazuje, jak bardzo twoje reklamy są do siebie podobne w jej Trzy nowe metryki, m.in. podobieństwo kreacji, zmęczenie materiałem, czyli system zaczyna ci wprost Słuchaj, te 20 reklam to są dla mnie 3. Tylko, że do Polski to jeszcze nie doszło, ja tego w naszych panelach nie mam i ty prawdopodobnie też nie.
23:05Natomiast pojawi się. Da się też to policzyć samemu i to jest dokładnie ta rzecz, do której wrócimy na końcu filmu, bo przygotowałem na to konkretne narzędzie, ale najpierw musisz zrozumieć, jak wygląda ostatni etap, czyli sama bo tam siedzi liczba, której prawie nikt nie rozumie, a to ona decyduje o twoim koszcie. I skoro jesteśmy przy tym, ile czego ma być, to muszę ci powiedzieć o drugim błędzie, który zawsze chodzi w parze z tym
Struktura konta: konsoliduj
23:29struktura konta. Zadaj sobie proste pytanie, którego prawie nikt sobie nie Po co w ogóle istnieje ten podział na kampanię, zestawy reklam i reklamy? Czemu nie ma po prostu konta, do którego wrzucasz materiały i tyle? Bo ten podział to jest komunikat od ciebie do systemu. Za każdym razem, kiedy tworzysz nowy zestaw, mówisz maszynie, te rzeczy są na tyle różne od tamtych,
23:48że ucz się o nich osobno, nie mieszaj tych danych. I system tego słucha, czyli każdy zestaw uczy się we własnym garnku, nie podgląda, co się dzieje w garnku I teraz zobacz, co się dzieje, kiedy ktoś ma sześć kampanii, w każdej po trzy zestawy, w każdym po dwie a całe konto wydaje 150 złotych dziennie. Rozbił swoje dane na 18 osobnych garnków, do każdego wpada kilka złotych dziennie,
24:10żaden z nich nigdy nie zbierze wystarczająco dużo danych. Żeby w ogóle cokolwiek zrozumieć, wszystkie uczą się po omacku w Potem człowiek mówi, kampania nie wychodzi z fazy uczenia. No nie wyjdzie, no bo dostaje dane w naparstku. Jedna kampania, która robi 50 konwersji w tygodniu jest warta więcej niż dwie kampanie po To są te same konwersje, ale w pierwszym przypadku system ma jeden pełny obraz, a w drugim dwa niepełne.
24:36Więc zasada jest prosta i idzie pod prąd temu, co ludzie lubią robić. Więc konsoliduj, mniej kampanii, mniej zestawów, więcej materiałów w środku. Dzielić warto tylko wtedy, kiedy naprawdę masz dwie różne rzeczy, które trafiają do dwóch różnych światów ludzi. Jeśli sprzedajesz jednocześnie wanny z hydromasażem i sauny, to owszem, rozdziel, bo to są inni klienci. Ale jeśli sprzedajesz pięć modeli tej samej kanapy, to jest jeden garnek.
24:59I to dotyczy remarketingu tak samo, czyli reklam do ludzi, którzy już Cię znają. Bardzo dużo osób trzyma na to osobną kampanię, bo tak się kiedyś robiło. Tylko zobacz, co system teraz robi. Wpuszczasz szeroką kampanię, a maszynka szuka w hali ludzi najbardziej skłonnych do zakupu. Kto to jest? Właśnie. Ci, którzy już Cię znają, więc ona i tak tam pójdzie, czy tego chcesz, czy nie.
25:19Czyli budujesz osobny garnek na coś, co i tak się dzieje w tym pierwszym i rozbijasz sobie dane na w zamian za poczucie jakiejś złudnej kontroli, że robisz remarketing. Dlatego u nas w większości przypadków nie ma osobnego remarketingu. Jest jedna mocna kampania i porządne wykluczenia, bo wykluczenie jest silniejsze od segmentacji. Zamiast budować oddzielny domek dla ludzi, których chcesz obsłużyć inaczej, po prostu wyrzuć z gry tych, za których nie chcesz płacić.
Aukcja: wygrywa wartość, nie stawka
25:43Aukcja. Ostatni etap ten, o którym wszyscy mówią i prawie nikt nie tłumaczy go do końca. Została garstka reklam. Twoja jest jedną z nich i teraz system musi zdecydować, która wygrywa to jedno miejsce. I ludzie zakładają, że wygrywa ten, kto płaci więcej. To jest jedno z tych przekonań, które są tak oczywiste, że nikt ich nie sprawdza. Wygrywa najwyższa wartość dla systemu, a wartość liczy się mniej więcej tak.
26:05Bierzysz swoją stawkę, mnożysz ją przez szacowaną szansę, że ten konkretny człowiek zrobi to, na czym ci zależy. I do tego doliczasz jakość doświadczenia, czyli to, czy twoja reklama nie zepsuje temu człowiekowi wieczoru. Rozbijmy to na ludzki język. Stawka to jest to, ile jesteś gotów zapłacić, nawet jeśli nie używasz jej Ona istnieje, bo wynika z twojego budżetu i celu.
26:25Szacowana szansa na akcję to jest dwie rzeczy pomnożone przez siebie. Po pierwsze, jak jest prawdopodobieństwo, że ten człowiek w ogóle kliknie. Po drugie, jak jest prawdopodobieństwo, że po kliknięciu zrobi to, po co go wysłałeś. I teraz najważniejsza konsekwencja z tego wszystkiego. Twój konkurent może licytować połowę tego, co ty i wygrać z tobą to miejsce.
26:46Bo jeśli jego reklama ma dwa razy większą szansę, że ten człowiek kliknie i kupi, to po przemnożeniu wychodzi mu tyle samo albo więcej przy połowie twojej stawki. Więc najszybsza droga do niższych kosztów nie prowadzi przez podbijanie budżetu, prowadzi przez bycie trafniejszym. I to nie jest hasełko motywacyjne z filmu na YouTube, tylko dosłowna arytmetyka takiego
27:07Ale teraz uwaga, bo tutaj ludzie robią błąd, który kosztuje ich całe tygodnie. Te dwie liczby, szacowana szansa na akcję i jakość reklamy, to są wskaźniki diagnostyczne, a nie To jest lusterko wsteczne, a nie kierownica. One mówią systemowi, co się do tej pory działo, ile razy ludzie klikali w twoje ile razy kupowali, jak reagowali. Na tej podstawie system przewiduje, co się stanie dalej.
27:30Ty nie masz jak wejść i tego podkręcić. Nie ma suwaka podnieść trafność. Widziałem ludzi, którzy próbują to gamifikować, kombinują z nagłówkami, żeby podbić klikalność. No ale potem mają reklamę z fantastycznym wskaźnikiem kliknięć i zerową sprzedaż, bo ściągnęli klikaczy, a nie kupujących. Trafność nie jest właściwością twojej reklamy. Trafność jest właściwością pary.
27:50Ta reklama i ten konkretny człowiek. Ta sama reklama jest genialnie trafna dla jednej osoby i kompletnie nietrafna dla Więc nie da się jej ustawić. Da się tylko dostarczyć systemowi więcej różnych reklam, żeby dla większej liczby ludzi znalazła się taka, która pasuje. I zobacz, jak to się pięknie spina z tym, o czym mówiliśmy przed chwilą. Nie możesz sterować trafnością.
28:10Możesz sterować różnorodnością. To jest jedyna dźwignia, która realnie działa na tym poziomie. Jeszcze jedna rzecz z tego równania, o której warto wiedzieć, bo wyjaśnia coś, co wielu osobom nie daje spokoju. Sponsorem dzisiejszego... Żartowałem. Zauważasz pewnie, że kampanie, w których człowiek ma zrobić coś łatwego, mają dużo niższe koszty wyświetleń niż te, w których ma zrobić coś trudnego.
28:35Pobranie darmowego materiału kontra umówienie rozmowy handlowej. Ta sama branża, ten sam produkt, no a koszty potrafią różnić się kilkukrotnie. To nie jest przypadek i to nie jest widzi mi się mety. To jest właśnie ta szacowana szansa na akcję. Przy łatwym działaniu ogromny procent ludzi je wykonuje. System widzi wysoką skuteczność i mówi, to jest dobra reklama, ludzie na nią reagują, obniżam
28:56Przy trudnym działaniu robi to ułamek ludzi, system widzi niską skuteczność i podnosi cenę. I teraz uwaga, bo wynika z tego bardzo praktyczna rzecz. Jeśli twój lejek jest zbudowany tak, że pierwszy krok jest ciężki, płacisz za to Raz w koszcie wyświetleń, drugi raz w konwersji. Czasem prostszy pierwszy krok jest tańszy, nie dlatego, że masz więcej kontaktów, tylko dlatego, że na przykład sam dostęp do ludzi kosztuje cię mniej.
29:18I na koniec tej części jedna rzecz, którą muszę powiedzieć, bo słyszę o tym w kółko. Jeśli twój wynik skacze z dnia na dzień, nie patrz na dzień. Zoom out. 7 dni, 14 dni, tyle danych ile masz. Emocjonalne decyzje podjęte na podstawie jednego słabego wyniku zniszczyły więcej kont niż jakikolwiek algorytm. Więc swoją drogą, napisz mi w komentarzu, jaki jest twój dzienny budżet
29:38i w jakiej branży działasz. Serio? Jednym zdaniem, czytam to i jest to jedyny sposób, żebym wiedział o czym nagrywać dalej. Porady dla kogoś, kto wydaje 100 złotych dziennie i dla kogoś, kto wydaje 5000. To są dwa zupełnie różne światy. Została nam jeszcze jedna rzecz z mechaniki, zanim wejdziemy w to co
Sygnał i piksel: podłoga, nie sufit
29:53Sygnał. No bo pamiętasz to równanie z aukcji. System szacuje, jaka jest szansa, że ktoś kupi, a żeby to oszacować, musi wiedzieć, ile osób do tej pory kupiło. I tu zaczyna się problem, o którym mało kto mówi w kategoriach pieniędzy. Załóżmy, że twoje reklamy przynoszą 100 sprzedaży w miesiącu, ale Meta widzi tylko 70, no bo część ludzi ma wyłączone śledzenie,
30:13część kupiła z innego urządzenia, część weszła później bezpośrednio. Ty wiesz, że masz 100. System uważa, że masz 70. Więc kiedy szacuje twoją szansę na sprzedaż, liczy ją z 70. Wychodzi mu, że twoje reklamy są o 1 trzecią słabsze niż są naprawdę, więc wystawia cię do aukcji z niższą wartością, więc przegrywasz miejsca, które powinieneś wygrać.
30:34Nie dlatego, że twoja reklama jest gorsza od konkurenta, tylko dlatego, że system o niej gorzej myśli. Czyli płacisz za dziury w danych i dlatego warto mieć poprawnie wpięty piksel, warto mieć wysyłanie zdarzeń po stronie serwera i warto, żeby jakość dopasowywania zdarzeń nie leżała na podłodze, bo to nie jest jakaś fanaberia. A teraz powiem ci rzecz, której nie usłyszysz od nikogo,
30:55kto sprzedaje narzędzia do śledzenia. To jest podłoga, nie sufit. Jeśli masz to zepsute, napraw. Jeśli masz to na przyzwoitym poziomie, przestań to gonić. Widziałem konta z jakością dopasowania klienta blisko 9,9, które nie zarabiały i widziałem konta ze średnim wynikiem i zerowym wskaźnikiem możliwości, które robiły naprawdę świetną kasę.
31:16I jeszcze jedna rzecz. Uczciwie. Realny wpływ dokładania kolejnych warstw śledzenia jest bardzo trudny do zmierzenia. Twoje wyniki wahają się z tygodnia na tydzień, z dziesięciu różnych powodów. Prowadzasz jedną zmianę i potem nie masz jak udowodnić, czy poprawa wzięła się z niej, czy z tego, że w międzyczasie ktoś wrzucił lepszą kreację. Więc jeśli ktoś ci mówi, że wpięcie jego narzędzia podniesie ci sprzedaż o 30%,
31:39to on tego nie wie, nikt tego nie wie. To jest sensowna inwestycja, ale to nie jest jakaś dźwignia, na której ty zbudujesz biznes. Ta prawdziwa dźwignia jest zupełnie gdzie indziej i to jest ostatnia część tego filmu, dla której warto było zostać.
Największa dźwignia: ekonomia i marża
31:51Wróćmy do równania z aukcji. Twoja stawka razy szansa na akcję. Rozmawialiśmy dużo o tej drugiej części, o trafności, o kreacjach, o różnorodności, a teraz zajmijmy się tą pierwszą. Twoja stawka. Skąd ona się bierze? Nie z panelu, nie z tego, co wpiszesz w budżet dzienny. Ona bierze się z tego, ile możesz zapłacić za klienta
32:12i dalej zarobić. Czyli twoja stawka to jest twoja marża. A teraz zobacz, co z tego wynika, bo to jest brutalne. Załóżmy, że sprzedajesz produkt za 200 zł i zarabiasz na nim 40. Czyli możesz zapłacić za klienta maksymalnie te 40 zł i to przy zerowym zysku realnie stać cię na 25. Twój konkurent sprzedaje bardzo podobny produkt
32:33za 250. Ma lepiej dogadane koszty i zarabia 130. Do tego ma dosprzedaż zaraz po zakupie i połowa ludzi wraca do niego powiedzmy w ciągu roku. On może zapłacić za klienta 100 zł i dalej być do przodu. I teraz siedzicie obaj w tej samej aukcji do tego samego człowieka w tej samej sekundzie. On wygrywa zawsze.
32:53Może mieć gorsze kreacje od ciebie, może mieć konto poukładane jak stodoła, może nie wiedzieć, co to jest Andromeda i nigdy nie obejrzeć takiego filmu jak ten i dalej wygrywa, bo po prostu stać go na więcej. Nie da się pokonać taktyką złej ekonomii. Powtórzę, bo to jest najważniejsze zdanie w tym filmie. Nie da się przetaktykować złej ekonomii.
33:15Możesz mieć idealnie ustawione wykluczenia, 500 konceptów kreatywnych, perfekcyjny sygnał i tak dalej, ale dalej przegrywasz z kimś, kto ma lepszą ofertę i wyższą marżę. I ja to widzę na własnych kontach w obie strony, więc dam ci przykład, który to dobrze pokazuje. Mamy klienta, gama meble. Ich reklamy nie są wypieszczone, naprawdę. Nikt nie robi tam trzydniowych sesji zdjęciowych
33:35i nikt nie siedzi do drugiej w nocy nad odcinaniem tła. W tych materiałach jest głęboka logika. Wiemy dokładnie co i dlaczego mówimy, ale pod względem produkcyjnym to nie są rzeczy, które wygrywałyby konkursy. I to mega dobrze żre, bo oferta jest tak dobra, że praktycznie cokolwiek tam wrzucisz, to zadziała. Doszło do momentu, w którym pisali do nas, żebyśmy wyłączyli reklamy,
33:55bo mają zapchany kalendarz i nie wyrabiają z obsługą. Także nie chwalę się kreacją, tylko dowodzę czegoś zupełnie odwrotnego, że kiedy oferta jest mocna, algorytm przestaje być problemem. On tylko rozprowadza to, co już samo w sobie działa. I teraz odwróć to. Widziałem konta, gdzie ktoś wydał kilkanaście tysięcy na produkcję materiałów. Wszystko wyglądało jak z zagranicznej kampanii
34:15i to nie sprzedawało, bo oferta była taka sama jak u wszystkich. Cena była w środku stawki, a klient nie miał żadnego powodu, żeby wybrać akurat ich. Ładna reklama słabej oferty to jest tylko szybszy sposób na dowiedzenie się, że oferta jest słaba. Więc jeśli miałbym Ci dać jedną kolejność działania po tym filmie, to jest ona taka. Najpierw sprawdź,
34:35ile realnie zarabiasz na jednym kliencie. Nie ile kosztuje produkt, tylko ile zostaje Ci w kieszeni po wszystkim. Potem sprawdź, czy da się to podnieść, zanim ruszysz cokolwiek w panelu. Do sprzedaż zaraz po zakupie, wyższy koszyk, powracalność, wyższa cena, za coś, co jest po prostu realnie lepsze. Bo podniesienie średniej wartości zamówienia o 30% zmienia Twoją pozycję w każdej aukcji,
34:57w której weźmiesz udział od jutra, a przestawienie zestawu reklam z jednego celu na drugi nie zmienia nic. I dopiero potem wracaj do mechaniki, o której gadaliśmy przez cały ten film. Wtedy ona zaczyna pracować na Ciebie, a nie zamiast Ciebie. I słuchaj, jeśli teraz siedzisz i myślisz, że to jest dużo do poukładania, naraz oferta, ekonomia, kreację, konto, no to masz rację.
35:15Jest. Jeśli robisz to sam, prowadzisz mniejszy biznes, albo pracujesz jako specjalista i chcesz przestać zgadywać, to prowadzę mentoring. Biorę do niego kilka osób miesięcznie i to nie jest kurs z nagraniami, tylko praca na Twoim koncie, na Twojej ofercie. Wchodzimy w liczby, ustawiamy kolejność i pilnuję, żebyś nie zrobił tego, co widzę u połowy rynku. Link do tego samego quizu
35:35masz w opisie, odpowiesz na kilka pytań i sam system podpowie, czy w Twoim przypadku ma sens obsługa, czy mentoring, czy może nic. Dobra, dobra, dobra.
Jedno zdanie + narzędzie (kąty reklamowe)
35:43Mam dla Ciebie tą konkretną rzecz, którą obiecałem na końcu. Jeśli masz zapamiętać z tego filmu jedno zdanie, to niech będzie to: Przestałeś ustawiać reklamy, zacząłeś karmić maszynę, a ona ocenia Cię po tym, jak różnorodne jest to, co jej dajesz i po tym, ile możesz zapłacić za klienta. I teraz zobacz, gdzie to Cię zostawia w praktyce, bo z tej całej mechaniki
36:00wynika jedna rzecz do zrobienia w tym tygodniu. Musisz przestać robić 30 wersji jednej reklamy, zacząć robić realnie 2, 5, 10 różnych konceptów. Tylko tu jest problem i to jest ten moment, w którym siedzisz przed pustą kartką, no bo łatwo powiedzieć zrób 8 różnych kątów komunikacji. Ja to mówię przez cały film, ale jak siadasz do swojego produktu, swojej usługi,
36:19swojego gabinetu czy sklepu, no to nagle okazuje się, że masz 3 pomysły z czatem GPT i wszystkie są w gruncie rzeczy tym samym pomysłem, tylko w innych słowach. I nie masz jak tego sprawdzić. Pamiętasz, mówiłem, że Meta zaczyna udostępniać raport pokazujący, jak bardzo Twoje reklamy są do siebie podobne. No dla nas tego jeszcze nie ma w Polsce,
36:37więc nie masz gdzie zajrzeć, żeby zobaczyć, czy Twoje 8 pomysłów to naprawdę 8 czy 2. Więc zbudowałem narzędzie, które robi te dwie rzeczy naraz. Wrzucasz do niego swój produkt albo usługę, kilka zdań, nic więcej, ono wypluwa Ci gotowe kąty reklamowe pod ten konkretny biznes. Każdy z innej strony, do innego typu klienta, w innym formacie, z innym powodem,
36:55dla którego ktoś ma to kupić. I najważniejsze, ono sprawdza je między sobą. Zanim Ci je odda, sprawdza, czy dwa z nich przypadkiem nie mówią tego samego innymi słowami, bo dokładnie na tym się ludzie wykładają. Wymyślają 8 pomysłów, które dla nich są różne, a dla systemu są jednym. Czyli dostajesz gotowy zestaw kluczy do ośmiu różnych dzielnic, zamiast ośmiu kopii tego samego klucza.
37:16Jest za darmo. Napisz do mnie na Instagramie w wiadomości prywatnej jedno słowo i od razu wyślę Ci dostęp. Zrób to teraz, przy tym filmie, a nie za dwa tygodnie. Nie dlatego, że coś się skończy, tylko dlatego, że za dwa tygodnie nie będziesz pamiętać, o czym mówiliśmy w tej hali z ludźmi i po co te osiem kluczy. A jak wrzucisz swój produkt,
37:35teraz w ciągu trzech minut zobaczysz na własnym przykładzie wszystko, o czym gadaliśmy tak naprawdę przez ostatnią godzinę. Godzinę nie wiem ile trwa ten film. Na moim Instagramie w wiadomości prywatnej, żeby to otrzymać napisz mi słowo Andromeda.