Free YouTube Transcribe

Video transcript

Oj doktorku... || Resident Evil 3 [#6]

yusia_tv · 2,107 words · 10 min read

Want to search this transcript, jump the video from any line, or download it as TXT, SRT, or VTT?

Open in the transcript tool

Full transcript

0:05[ __ ] muszę nadpisywać zapisy.

0:08A dobrze mi powiedzieć w sumie, bo tak

0:09to tym się wkurwiała. Dlaczego nie

0:10działa?

0:12Aha. A taki wyrzucać rzeczy.

0:18Zapis zrobiłam. Jest. Okej. Czy teraz

0:21trzeba pomóc?

0:25Dobra.

0:33Nie mogę stąd wyjść.

0:42Proszę mnie nigdzie nie st Ja sobie nie

0:44życzę.

0:47Ej ty, bo ja popominałam. Jezu, kolejny

0:50hilek. To ja muszę to odnieść.

0:53W sensie ja mam już [ __ ] tego za

0:54dużo.

1:02Trzy spreje.

1:09Dobra, to się da otworzyć. Są jeszcze

1:12jedne drzwi. Tak.

1:15Okej. Tych póki co nie otworzę.

1:19Tutaj

1:21nie było lizodupów.

1:25Nie podoba mi się.

1:30Są dwa zombiaki.

1:32Potrzebuję kłótki.

2:02Truszki mi brakuje amo do pistola, ale

2:04tylko

2:08M

2:14i mam więcej rzeczy do

2:23tu widzę, że jest

2:27nie kojarzy mi się w ogóle dobrze.

2:36Nie mam tego bychu. To może jako będą go

2:42mi się wydaje.

2:46To moja postać tupta,

2:52że troszkę mnie to przeraża.

3:12Już się jest ammo.

3:14Tu nie mogę przynajmniej póki sobie,

3:18że tak to ładnie powiem, wyprodukować

3:20tego ammo.

3:30Dzień dobry.

3:34Magnetofon.

3:36Po [ __ ]

3:38nie to.

3:53Co się nie pojawia sięą chorobą?

3:57Nie działają na nich środki

3:59uspokajające, więc musimy

4:01zakłada

4:07bezpieczeństwo

4:09w izolatkach. Pierdolę

4:12przypomniona osoba z

4:16nie tylko nie tylko o to mnie martwi.

4:18Gdy zakażeni pacjenci umierają z bok.

4:23Okej.

4:26Aha.

4:30Nie,

4:37ale co tu jeszcze jest?

4:53Aha.

4:55Włączy.

5:00No tu jest zioło.

5:03Kolejne.

5:14[ __ ] trochę was tu jest.

5:29[ __ ] zamknęłam se drzwi.

5:43Pewnie zaraz ciebie dostanie.

5:52[ __ ] babo, ty,

5:58po co mi tyle tego? I tu też coś

5:59potrzebuję. I tego też tu nie użyję.

6:16No to póki oznaczyło na Instagramie

6:19przechodzi

6:22tutaj coś nie chyba muszę rozwalić

6:27Nie.

6:42Poczekajcie. No nie, to się

6:48Gdzie tu coś niby jeszcze leży?

6:52No to mi tego nie oznaczyło.

6:56Może

7:00mam iść tu.

7:03Dobra, przejdę się póki co na oko.

7:08Tu gdzieś coś

7:12kolejne zamknięte. No ile tego

7:29nie

7:34co

7:38nie?

7:41Przestańcie.

7:55Okej.

8:04Zacząłam siękać grać w te grę. O mój

8:07Boże,

8:16też coś. A to może całe piętro.

8:32Dobra, dach jest czysty.

8:42miło

8:45tam coś

8:55trzeba se teraz wszystko z

8:58co

9:08to jak

9:12pacjentów z tajemniczą chorobą

9:16u pacjentów izolatka roz martwiczenie

9:20oraz

9:23infekcja

9:25wszystkie środki antyseptyczne brak

9:27wyników badańć

9:30ponownie z pacjentów ugry doktora

9:32janeekować

9:34ale gorączka nie spadła żek nie pomagają

9:37skrz

9:43No

9:46a czego ty siębałaś,

9:54ale to mi śmierdzi, że masz tyle

9:55ogólnie.

9:58A bo odczuwam, że to będzie jakiś mega

10:01wielki problem. się okaże, że nie wiem,

10:04będzie jakaś walka, w której potrzebuję

10:05[ __ ] hili i [ __ ] mi w dupę końcow.

10:09To jest dziwne. Mam tyle hili

10:13jakby czemu

10:16czemu aż tyle?

10:20O, mapa szpitala. Okej,

10:26dobra,

10:30muszę iść tutaj.

10:35Tutaj nie było tych tych

10:38lepych bym powiedziała głuchych.

10:43Oni wstaną

10:47pewne.

10:59Pod żadnym pozorem nie można wynosić

11:01identyfikatorów poza teren szpitala. Ze

11:02względu bezpieczeństwa wszyscy

11:04pracownicy kończą zmianę kończące zmiany

11:06muszą zamykać identyfikory w swoich

11:09szafkach. Dziękujemy.

11:11Zgam klucz do szatni. Osa, którego

11:13używał twierdzić, że mogić gdzieś na

11:14dziedzińcu. Ja pier

11:18i tu oczywiście coś jest do zebrania.

11:19Jak ja coś zbiorę, to oni wstaną. Proszę

11:22mnie nie straszyć.

11:23Będzie dla Jil. Czy to [ __ ] ja mam coś

11:26z tym ogarnąć? Bo ja nie wiem.

11:31Się jak tylko mogliśmy. Sytuacja jest

11:33beznadziejna. W szpitalu panuje chaos.

11:35Nowi pacjenci są przewożeni non stop, a

11:37kolejne osoby umierają i roznoszą

11:38infekcj zanim zanim możemy do nich

11:41dotrzeć. Oddaliśmy się. Część z nas Aha,

11:44to chyba któraś z tych tutaj leży. Cść z

11:47nas nie zaraziła się i zabarykadować im

11:49się tutaj. Mhm. Ciągle słyszymy wołanie

11:51o pomoc. Krzyki są przerażające, ale nie

11:53mam mowy. Nas tam wyszedł. Opuściliśmy

11:56naszych pacjentów. Najgorszy koszmar

11:58każej pielęgniarki. Cała się trzęsę z

12:00nerwów, ale chcę żyć. Chcę przeżyć.

12:03Nad szpitalem latał helikopter.

12:04Popłakaliśmy się z radości, że nadeszła

12:06pomoc. Pomyliliśmy się helikopter

12:08odleciał, a my słyszymy tylko

12:11jękierających i nasze pękające zalu

12:13serca. Wszyscy tu oszalejemy. Nikt

12:15Young, Ariano, Mirando, Dakoto.

12:18Serdecznie was przepraszam. Coś się

12:20dzieje. Pomóż nie dokończyli.

12:26Czekaj po kolei. Czy tutaj jest coś dla

12:29mnie?

12:30Tak chodzę i szczerze chyba widzę.

12:35A jest coś.

12:37A to chyba tyle

12:43jakie jak się wkurwię

12:47i tam nie. A bo ja muszę znaleźć na tym

12:49jebanym dziecińcu te klucze. Okej.

12:53A dziedziniec jest tutaj gdzieś.

12:57Nie, że teraz muszę znowu łazić naokoło,

12:59bo się szczerze troszkę zdenerwuję. A

13:05byłam. O nie.

13:07A tędy przejdęam.

13:11Ja tu se pójdę na cicho, bo przyczepam

13:13mikroproblemy.

13:31Nie wiem co to.

13:34A te kap

13:40sala chorych. Okej.

13:48Proszę nie wstawać.

13:51To mi teraz wyjdzie. Po to

13:57albo nie

14:03zagnionym

14:06nagranie

14:09zabiegowym

14:13jest zab

14:14Ahóki

14:39tu nie wejdę.

14:41Teraz ten wstał.

14:45No

14:53i poczekajcie mnie łóżko spędzi

15:01tego nie otwor

15:04to przeładowałam

15:06teraz taka O to jest jeden Hurem.

15:15No troszkę

15:27muszę gdzieś tego

15:34serio znowu żeś

15:39Mhm.

15:45Poszły siedział.

15:50Nie potrzebuję. Tak

15:54znaczy no będę potrzebować zaraz we mnie

15:57coś mnie ugryzie ale

16:01no

16:15wstał.

16:17Może mi spokój koledzy, bo ja was nie

16:19lubię.

16:26Tam póki co nie przejdę, czyli

16:29nie je przyzamp

16:32będę musiała zejść za nim.

16:35Raczej nie wejdęście,

16:37że nie

16:40gziezie próbowałam to. No a tu będzie

16:43przejebane.

16:56Ty, bo ja już nie mam,

17:01nie mam za bardzo miejsca.

17:08I gdzie dalej, koledzy?

17:14No i co teraz?

17:26Daj mi to

17:30z tym.

17:39Nie widzę.

17:41Muszę zacząć zużywać.

17:48Aha, ale mogę otworzyć.

17:54Okej.

18:06Czekaj, to są klucze. Jeszcze raz.

18:15Czemu ja potrzebam tych?

18:23Wiem gdzie tylko gdzie tam się szło?

18:28Byście awaryjne chyba

18:32nie? Chyba do góry

18:36nie pamiętam.

19:02To gdzie to jest? Pójdę na dach.

19:06Prosty zamek.

19:09To chyba będzie tam.

19:11Ja dachem przejdę.

19:25Tam coś [ __ ] mi przyleciało. Mi się

19:27wydaś.

19:29Gdzie są?

19:39Idę se na chwilę tu zapis.

19:47Tu mi nadpisz.

19:52A nie, to

19:59teraz właśnie pytanie, co mi się przyda,

20:01a co mi się tutaj nie przyda, co? Bo ja

20:03nie mam pojęcia.

20:10No bym se wszystko ostawiła, ale czuję,

20:12że będę sprzedawać miejsca, którego nie

20:14dostanę.

20:19To było tutaj

20:23bodajże.

20:39O,

20:43[ __ ] oni wstaną.

20:47wiadomy

21:08pierdolę, mnie wystraszył tyj.

21:20Może bez takich

21:23tu se przebiegnę.

21:32Teraz miałam iść gdzie?

21:39O, wow, co mnie goni?

21:50Ała. Fu. Co to? Obleśne gówno?

21:58Co to jest?

22:02Ej, to jest jakieś dziw Ała

22:07Okej, wiem już po co mi są hile, [ __ ]

22:20Obrzydliwy jesteś. A co to było? Nie

22:24wiem.

22:26Mam szybką tą tą czułość. A to dobrze.

22:30Dobra.

22:32Czy będzie was tu więcej? Bo ja muszę

22:34pójść

22:36tu. Co mi tutaj tak przebiegło?

22:40Mój Boże, czy nie byłam w sensie nie

22:44wydawało mi się. Tu będzie jeszcze jeden

22:46gdzieś. Nie wiem, zesram się zaraz

22:49szczerze. Trochę mi się, trochę się

22:50cykam.

22:55Tu

22:57jest. Oni se powstawali. Dzień dobry.

23:01Nie mam na tyle amo do tego, żeby tego

23:03se strzelać.

23:06Do widzenia.

23:08Jeszcze nie. Do widzenia. Nie wiem.

23:11A będą mi ładzić te dziady. Fuj. Tego

23:14nie otworzę.

23:16Nie mam kodu, ale to otworzę. Mam kartę.

23:20A tam niżej też jest karta potrzebna.

23:22Nie wiem, czy lepiej tam najpierw nie

23:23pójść.

23:26Nie, no bo tutaj jakoś mocno nie pójdę

23:27fabułą chyba do przodu, co? Ale to będą

23:29te chuje.

23:38O siedw.

23:50Co to jest? Ja bym chciała mieć jakieś

23:51info o tym głównie.

24:05Leż

24:08więcej amo tego nie otworzę, bo to jest

24:11chyba dla Gill, bo ona ma wytrych.

24:14Za dużo nie zrobię.

24:17Jest jeszcze jedna roślinka, ale ja już

24:18nie mam na nią ni chuja miejsca.

24:27Gabinet zabiegowy. A tu jest przejście

24:28tyłu. Weź mi to otwórz od razu.

24:38Czemu mi to niesienie nie się?

24:44Ojoj. Teraz tam coś robić. Ja pier

24:54[ __ ] przejdzie tu.

24:56Tak.

25:09Shit.

25:19Trzeba wejść.

25:24Aj.

25:29Co?

25:33Czy to mnie zansotowało?

25:36Ja

25:39czy na to trzeba uważać? To co mi w

25:41sumie dadzą taki? A ty [ __ ] bo ja mam

25:43a nie dobry stan życia. To jakbym co?

25:47O no

25:49czy dobra da radę ich załatwić? Ale

25:53to trzeba na na na spokojnie. W sensie

25:57na spokojnie

26:02połóż się teraz tak roślinka nie, bo nie

26:06mam miejsca.

26:08Tego mi ubij jakkolwiek to mi otwórz. Ja

26:11sobie tu wyjdę, bo ja tutaj mam jeszcze

26:13więcej ammo.

26:16Teraz pytanie,

26:18[ __ ] nie wstawaj teraz, no.

26:22Ja kobieto.

26:33Dobra, niech tu wyjdą.

26:35Chyba wyjdą,

26:37czy nie wyjdą? Wyjdą.

26:46A przeładuj szybciej, please.

26:52F

26:54zdechło. Tak, ale wiecie co?

26:58Ja se użyję w razie czego. Zobaczymy jak

27:01to działa.

27:03Czy one mnie oneotują? Jeszcze jest ten

27:06jeden dziad. Troszkę się go boję.

27:21Ten nie ożył magicznie.

27:24O mój Boże,

27:28a po co ja tu w ogóle przyszłam?

27:31Aha,

27:33teraz co? Włącz. Ajajaj. Z czym ja to

27:36chciałam włączyć? tym.

27:40Okej, teraz mogę na dźwięk tych tych

27:43tylko po to tu czy tu coś jeszcze leży.

27:46Ale

27:48oko

27:50nie wstawajcie jest

27:53ciężko. W sensie oni są dość mocni.

28:00Nadzieję, że on nie wstał.

28:03Nie.

28:06Oj, nie tu.

28:09Daj mi to.

28:13To jest ten zamek. I teraz ja tak

28:14zapytam.

28:17Nie, ja muszę zejść tu na dół.

28:20Jeszcze poszło zapisać szczerze.

28:34Ała,

28:41mi zadał życia. Nie, jakoś dużo. Czemu

28:43tamten mi tak wyjebał?

28:46Halo?

28:50Muszę iść tu.

28:55Boję się ich szczerze.

28:58A muszę iść. Dobra, najpierw se pójdę

29:00zapisać.

29:04Biegnę.

29:06Nie, nie boję się.

29:09Powiedzmy.

29:15To sobie trzeba nadpisać.

29:24Mi przechowaj

29:30wyciąg jeszcze jedna zioła. Jeszcze

29:33więcej zapisa.

29:35Teraz idziemy na dach

29:39i dachem idziemy dalej.

29:43Ja muszę A gdzie on jest? [ __ ] nieś

29:46leżeć. Po co?

29:52Jedziemy na dół.

29:56O, zapis mam. Nie znaczy nic dobrego.

30:03Nie, to mnie nie obchodzi. Tu muszę

30:04iśćędy?

30:13Wow.

30:19Ile was

30:41No i po co mnie to?

30:48Skąd ich się tu tyle nagle wzięło?

30:56O,

31:00nie wiem gdzie weszłam,

31:03ale

31:05jeszcze więcej Hila

31:10chyba.

31:20O, oj,

31:28ile tego

31:34to wejdzie tu.

31:42Nie wiadomo się ogólnie to ile ja tego

31:44tutaj mam. A mi wyrzuć

31:48tego nie potrzebę.

32:03Okej,

32:06muszę iść tu.

32:10Ale ja już mam tyle rzeczy, ja nie wiem

32:12co ja mogę odłożyć, a co nie? W sensie

32:14kurde Hile bym odłożył.

32:52Nie podoba Więcej

33:14nie zastrzelił się.

33:26To sobie ktoś przeczyta, jak będzie

33:27chciał. To

33:45szczerze mi póki co nie jest w ogóle

33:56Olne

34:05wiem że oglądasz wiadomości ten wirus

34:07pokonuje cały kraj trolińskie

34:13taki grodzić niebezpieczeństwo

34:16starej przyjaźni

34:18Mam jedną dawkę

34:20mam dla ciebie świętego grala nie

34:22zostawiaj dla ani dla nieg ciebie

34:27doskonale wiem że jesteś do krajużych

34:31miast

34:32nie natychmiast

34:37pentagonie

34:40niektó zorganizuje

34:42okej

34:4911

34:57and praying

34:59and bringing to

35:01that I can restore some small shred of

35:04honor to my name.

35:07All ofon city's suffering began with the

35:12release of a biological weapon known as

35:14the T virus.

35:16My employer the umbrella corporation

35:18engineered this virus and they ordered

35:21my team to develop a vaccine which we

35:23did.

35:25I keep samples of this vaccine here in

35:27my office. The rest of it is stored

35:29underground.

35:33But those sons of [ __ ] have the

35:36destroy it. They don't want the world to

35:39know what they've done. So they're

35:40trying to erase all evidence that the

35:43virus ever existed.

35:48No, I'm not a fool. I know they don't

35:51want me to

36:07trusted me anyway.

36:35polecam.

37:00[ __ ] jego mać.

37:13No przeładuj. Czemu on nie przeładowuje

37:15jak naciskam, że przeładował?

37:25Może jednak tamto przyda.

37:37Dziękuję.

37:49To było

38:28A to będę mogła pewnie jako otworzyć.

38:34Ja sobie tylko zrobię zapis.

38:44No nic nie podkładał na i tak nic. Nie

38:46wiem czy nie podjebałam właśnie

38:47wszystkich rzeczy teraz.

39:10Come on

39:31What the hell happened?

39:34Attention all cension

39:36spreading through the city has been

39:38designated uncontainable onto racon city

39:41will be completely destroyed all

39:44residents capable of rational thought

39:45are urged to evacuate immediately

39:49all that's only a day away

39:53still people in the city you think uncle

39:55gives a shit

39:57fuck here they comight

40:02got

40:07No jeszcze jeden.

40:24Nagle wiedzą, że my jesteśmy tam.

40:29To jest piękne pytanie.

40:35Co mam zrobić z tym detonatorem?

41:00Czy się przemienił?

41:10Nie,

41:15oni się rozpadają. Tien

42:07Daj mi to. Oj, nie [ __ ]

42:15coś zrobić z tym detonatorem

42:18czy kichuj.

42:28Może wyjść stąd.

42:46Jaki? O Jezu.

42:50Dobra.

43:14Pierdalaj. Oj,

43:22jak

43:26czekaj, [ __ ]

43:30ja pierdolę. No

43:35straszysz kolego.

43:53Mhm.

44:05się totalnie z ammu wystrzelę.

44:26No ruchy, ruchy, ruchy.

44:36Sorry.

44:39O, wow.

45:15Już

45:25szybko wyjebałam większości rzeczy.

45:32No jak

45:41gdzie

46:22Okej.

46:33Okej.

46:38You all right?

46:40Not even close.

46:45I'm coming back.

46:53Real deal.

46:56Good. You going somewhere? Damn right.

46:59What do you think do? Whole city's about

47:01to be microwaved. Come on, man. Call the

47:03government.

47:10motherf

47:35Thank God you're ok.

47:50pewnie kolejny koszmar.

48:13Jezu.

48:20Where am I? What's going on?

48:30Attention all cens. The missile strike

48:32on Raccoon City will occur in just

48:34hours. The payload is designed to

48:36eradicate all biological materal you

48:39will not survive if you

48:43no.

48:50H

48:57Ok.

Recently added transcripts

Browse the whole transcript library

This transcript was generated from the captions YouTube publishes for this video. Get the transcript of any YouTube video atfreeyoutubetranscribe.com, free, unlimited, no sign-up.