Full transcript
0:00Owska kocha Wokulskiego. Wokulski kocha
0:01Izabelę. A Izabela nikogo nie kocha
0:03chyba. Ja ja się troszeczkę naśmiewałam,
0:07być może żeby się troszeczkę rozluźnić
0:08na tym planie, że to jest troszeczkę
0:10taniec z gwiazdami [śmiech]
0:12to
0:13>> albo gwiazdy tańczą na lodzie. Bo ja
0:14nigdy nie chciałam pracować w filmie,
0:16tak jak [muzyka] moja mama poszła do
0:17filmówki. Mówi: "Jezu, nigdy w życiu w
0:19ogóle jakiś co to jest". No ale od ośmiu
0:21lat nie pracujemy razem. A ja wciąż
0:23słyszałam przez te lata, że a to z mamą
0:25pracujesz. I miałam taki moment kilka
0:27lat temu, że tak się zawiałam, że ja
0:28sama teraz wszystko w teatrze nie jestem
0:31to ja, tylko moja postać. Ja się
0:32zasłaniam postacią. To jest super
0:34proste. Sobie [muzyka]
0:36więcej wybaczam. Jestem mniej dla siebie
0:39okrutna.
0:40>> Kaziu, ale żeś, [śmiech]
0:41ale żeś nadokazywałaś. Tak to
0:44zabrzmiało, ale zostawmy to. No trudno.
0:46No pójdzie. Tak.
0:47>> Muszę ci wyznać, droga moja gościni
0:50Mario. Mario Dębsko. [śmiech] Tak
0:54czułem, że tak powiesz.
0:56Zwołaczujesz na
0:57>> zwołaczuję. Ja w ogóle kocham się
0:59zwracać w wołaczu do ludzi.
1:00>> Tak.
1:01>> Maria Dębska. Wiesz co, ja zawsze się
1:04tak zastanawiam jak zacząć rozmowę, ale
1:06rozmawiałyśmy z koleżanką mi bliską o
1:08tobie
1:10>> i ona mówi tak: "Ale masz gościa, ale
1:13będziesz miała gościa". Ładna.
1:16>> Tak powiedziała,
1:17>> zdolna.
1:19Czekaj, co ona jeszcze mówiła? Ładna,
1:21zdolna, bogata. O
1:24>> i ja mówię do niej i wiesz i ona jeszcze
1:26jest fajna i fajna, [śmiech] czyli w
1:28ogóle cały pakiet.
1:30>> Nie wiem kto to ci powiedział, ale
1:31przesadza, przesadza, przesadza.
1:34>> Jak ty to zniesiesz? Ja nie wiem jak ja
1:36to zniosę.
1:37>> Słuchaj, to są pomówienia.
1:39>> A jak ty, Maria, znosisz swoje sukcesy i
1:41to, że masz fajne życie takie, wiesz, że
1:45tam wszystko się zgadza.
1:46>> Nie jest tak, że się wszystko zgadza i
1:48naprawdę to tak może wygląda. Wiesz
1:50dobrze, że tak jest, że tam jest zawsze
1:53druga strona, ale jestem no jest,
1:57zdarzają się super rzeczy i mam, jestem
2:00teraz bardzo szczęśliwą osobą, muszę
2:01powiedzieć. Rzadko to w życiu tak mogłam
2:03powiedzieć, że jestem szczęśliwa, a
2:04teraz mogę powiedzieć, że jestem
2:05szczęśliwa.
2:06>> I to są te momenty, które trzeba
2:08trzymać, nie? I się nimi cieszyć.
2:10>> Tak. Więc, ale
2:13kurczę, no teraz się czuję super, ale
2:15jeszcze tam parę miesięcy temu to miałam
2:17taki czas dołkowy, więc też ja uważam,
2:19że trzeba o tym mówić, że komuś się
2:21wydaje, że o dużo pracy, dużo premier
2:23teraz, bo faktycznie jest dużo premier,
2:25ale że jest też życie normalne i też są
2:28problemy i jest, ja jestem blisko Ziemi
2:30dość,
2:31>> tak
2:31>> więc umiem się cieszyć i lubię odlecieć
2:34na chwilę, ale ja naprawdę jednak wracam
2:37do ziemi często, więc więc jest super.
2:41Ale wiesz,
2:41>> ale wiem, życie to życie, ale teraz
2:43trzeba absolutnie celebrować i cieszyć
2:47się. Czy celebruesz to, że zagrałaś
2:50w takim filmie z takim rozmachem i czy w
2:54ogóle lalka była twoją lekturą szkolną i
2:57czy ty wiedziałaś z czym się mierzysz?
3:00>> Bo ja jestem z tego pokolenia, że była.
3:02>> Bardzo się cieszę, że jestem w tej
3:05przygodzie. wzięłam udział, bo jestem
3:07świeżo po oglądaniu i miałam takie coś,
3:09jezu, tak wracasz sobie do takiego
3:11momentu, że nie wiem, szłam do na
3:13egzaminy do szkoły teatralnej albo na
3:15egzaminach albo na w szkole teatralnej,
3:17nie wiem, jakiś pracowałam nad jakimiś
3:19tekstami, mówię: "Boże, w takim filmie
3:21kiedy i to się to się stało, więc trzeba
3:22też być wdzięcznym za to i ja jestem
3:24super wdzięczna i mam takie kurczę".
3:26>> Czyli tak manifestowałaś i bardzo bardzo
3:28>> nie nawet ja nawet nie jakby nawet nie
3:31werbalizowałam tego, że ja o tym marzę.
3:33Na pewno może werbalizowałam to, że
3:35kocham historyczne kino i historyczne
3:38role i w teatrze też jakby epoka.
3:40Bardzo, bardzo to lubię. No i y,
3:45no i wiesz, i z jednej strony rozmach
3:48tego filmu, z drugiej strony y szczegóły
3:51wspaniałe od w kostiumach po prostu
3:54można się naprawdę tam pozachwycać i i w
3:56szerokim kadrze i najmniejszym detalem.
3:59Y
4:00>> jesteś kolejną osobą, która to
4:02podkreśla.
4:04No ale przede wszystkia,
4:06ale przede wszystkim takie towarzystwo,
4:08że no spełnienie marzeń takie wręcz
4:11surrealistycznie gwiazdorskie i ale też
4:14takie wiesz
4:15>> a jak ty sobie uświadomiłaś jakie to są
4:17nazwicha na przykład Krystyna Janda, tu
4:19Dorociński, Marek Kondrad. Jezu, to po
4:23prostu kogo tu jeszcze wymienia? No full
4:25wspaniałych aktorów, aktorzyc i aktorów.
4:30>> No to co, jakie tam miałaś uczucia? No
4:33ty już masz też swój dorobek i sobie
4:35pograłaś. To ja nie mówię o tym, że
4:37wiesz, masz dygać nóżką i tam siedzieć
4:40cicho, ale to robi wrażenie.
4:44>> Wiesz co, ja trochę jestem y m
4:48jestem i sentymentalna, ale jestem też y
4:52w dużej w dużej części moje dzieciństwo
4:55spędziłam z dziadkami i moi dziadkowie
4:58mnie edukowali ze z historii polskiego
5:00kina. Mhm.
5:01>> yy czy z kabaretu Starszych Panów, czy z
5:03Osiedckie Młynarskiego, stare filmy,
5:05jakby to była dla mnie codzienność, więc
5:07ja bardzo miałam przede wszystkim jakiś
5:09taki wielki szacunek do nich i czułam,
5:12że się spotykam z historią grając z
5:15panią Mają Komorowską albo
5:17>> O, właśnie Maj,
5:18>> no właśnie, ale
5:20już nie mam stresu chyba jeśli chodzi o
5:23wielkie nazwiska, z którymi pracuję.
5:25Cieszę się, że już prawie go nie mam, bo
5:27po to paraliżuję trochę. Chociaż no były
5:29tam spotkania na przykład właśnie z
5:30panią Krystyną Jandą, z którą marzyłam,
5:32żeby zagrać.
5:33>> Marzyłaś?
5:34>> Oj, tak marzę. No tam miałam z nią
5:35troszeczkę, więc jakby marzę dalej, ale
5:37bo pracowałam z nią, ona mnie
5:38reżyserowała w dwóch spektaklach,
5:40>> ale marzyłam o tym.
5:42No i Marek Kondrad, bo mieliśmy tam
5:44scenę, ale okazało się, że jednak jej
5:46nie będzie i kiedy się spotkaliśmy na na
5:48konferencji prasowej, to to się tak
5:50poznaliśmy i mieliśmy okazję spędzić
5:52bardzo dużo czasu razem, więc no to
5:54spotkanie też było dla mnie wyjątkowe.
5:56Ja tak spijałam przede wszystkim z
5:58jednej strony są wielce artyści, ale to
5:59są też naprawdę wyjątkowi ludzie.
6:01>> Mhm.
6:03Marek, mówię Marek, bo już na ty
6:05jesteśmy, co też było ciężko mi
6:06przechodziła przez gardło. No jest jest
6:09po prostu człowiekiem z jednej strony
6:11nie z tej epoki, a z drugiej strony
6:12bardzo z niej i ma Ktoś kiedyś mi
6:16powiedział, że jak się pracuje z Markiem
6:18Konradem, to na chwilę się stajesz
6:20lepszym człowiekiem i coś w tym jest.
6:22>> O, to jest w ogóle mega. Więc, ale
6:24podsumowując, ja ja się troszeczkę
6:26naśmiewałam yyy być może, żeby się
6:29troszeczkę rozluźnić na tym planie, że
6:30to jest troszeczkę taniec gwiazdami.
6:33[śmiech]
6:34>> A to
6:34>> albo gwiazdy tańczą na lodzie. Ale
6:36>> to śliczne.
6:37>> Ale faktycznie, no to było wspaniałe.
6:38>> Ale to śliczne. Taniec z gwiazdami. I
6:41teraz przejdźmy miękko do twojej
6:43postaci, do Kazimiery Wąsowskiej. Tak
6:46sobie pomyślałam,
6:48że gdybyś ty miała dzisiaj szansę usiąść
6:52z nimi gdzieś w jakiejś kawiarni na
6:55nowym świecie przy stole, znaczy z nimi
6:58Izabelą Łęcką i Kazimierą Wąsowską, to
7:01jak myślisz, która by ci miała więcej do
7:04powiedzenia?
7:04>> Błagam, no wiadomo, moja Kazia. [śmiech]
7:08Kazia,
7:10>> jak jeszcze ci nie odpowiedziałam, to
7:11była moja lektura. Ja byłam w dość takim
7:14lekko odjechanym liceum, gdzie gdzie
7:16mieliśmy też szalone lektury i takie,
7:18których nie było w kanonie takim
7:19podstawowym, ale lalka była jedną z
7:22moich ulubionych lektur, a wąsowska była
7:24moją ukochaną postacią, więc jak się
7:26dowiedziałam, że
7:26>> czyli to aż tak
7:27>> nie to to jest naprawdę już grubo
7:30grubymi nićmi uszyte.
7:33>> A to wspaniale się poskładało. Jesteś
7:35pod szczęśliwą gwiazdą urodzona. Majo,
7:38>> no że tak powiem, łęcka nie ma
7:39najlepszego pru ta bohaterka. No nie ma,
7:41>> ale też uważam, że można w niej znaleźć
7:43wspaniałe rzeczy i u nas jest wspaniała
7:45łęcka. Ale no Kazia jest po prostu
7:47fantastyczna. No jest jakby z nią bym
7:50się pobawiła na pewno, że tak powiem,
7:53grubiej.
7:54>> Ale czy
7:56[parsknięcie][śmiech]
7:57tak to zabrzmiało, ale zostawmy to. No
7:59trudno, no pójdzie tak. Słuchaj, ale czy
8:02Łęcka twoim zdaniem Izabela,
8:05dla której przepadł Wokulski, czy ona
8:08gdyby miała tylko więcej czasu,
8:12więcej możliwości? Czy czy ona twoim
8:15zdaniem czy to jest postać, która
8:16rokuje,
8:21żeby stać się taką, wiecie,
8:23>> taką wąsowską,
8:24>> taką taką Kazią,
8:26>> no bo to one się przyjaźnią u nas w
8:28filmie i to jest bardzo
8:30zaciśnięte jeszcze bardziej niż
8:31powieści, tak myślę.
8:33>> I ta przyjaźń jest oparta na
8:34kontrastach, no bo Izabela, że tak
8:37powiem, bo się wejść w jakąkolwiek
8:39relację, żeby się przypadkiem nie
8:40pomylić. Ja to tak rozumiem,
8:42>> tak?
8:44Ale też
8:46no ja ją trochę nie wiem co by
8:47powiedziała na to Kamila Urzędowska, bo
8:49to każda postać jest jakby Urzędowska
8:52grająca łęską,
8:53>> ale dla mnie to jest postać, która
8:56no ma nie chcę powiedzieć nie umie
8:59kochać, ale jest to jest postać, która
9:01ma problem z zaangażowaniem emocjonalnym
9:03i ja to rozumiem, bo myślę, że to nie
9:06wiem, każdy z nas ma w życiu takie
9:07momenty, mówisz kurczę się zakochał, a
9:09nie możesz albo nie ma w kim albo coś.
9:11Mhm.
9:12>> A ta Kazia tak żyje na stówę. Ona miała
9:16męża, jak to ona mówi,
9:18>> młoda wdowa.
9:19>> Tak. Był tak dobrze wychowany, że prędko
9:20umarł. Ona tak mówi o nim i zostawił jej
9:23spadek. Ona ma pieniądze, więc ma wolno.
9:26Więc w tamtych czasach jakbyżna
9:28>> kobieta, która nie mogła studiować,
9:30właściwie kobieta z arystokraci
9:32arystokracji nie mogła pracować. U nas w
9:34firmie też to się pojawia, że Łęcka
9:35chciałaby studiować, chciałaby, ale no
9:37nie może.
9:38>> Mhm. Jeżeli,
9:41że tak powiem, finanse podupadają jak u
9:43łęckich, no to zaczyna się problem, bo
9:44ona jest bardzo zależna od tego, za kogo
9:46wyjdzie i tak dalej. A Wąsowska jest
9:48niezależna.
9:50Bardzo dużo czasu spędziła w Paryżu, o
9:52którym marzy Izabela i Wąsowska po
9:54pierwsze moda z Paryża, po drugie ma,
9:56ale nie jednak przede wszystkim myślenie
9:58takie już bardziej nowoczesne
10:02i ona bardzo jest piękny. Mamy tego
10:06elementy w filmie, ale jest taki piękny
10:08u Prusa, scena wąsowskiej z Wokulskim,
10:10kiedy rozmawiają o równouprawnieniu
10:12kobiethm
10:14>> i się spierają bardzo i ona znaczy to
10:16mogłoby się odbyć dzisiaj ta rozmowa,
10:17więc ona jest wolnośląca
10:19i i jakby ma taką konstrukcję, że żyje
10:22na 200%. Ona się woli osiem razy
10:24przejechać i sobie wybić zęby, ale żyć.
10:27A Izabela jest przeciwieństwem tego.
10:29Więc myślę, że służy Izabeli ta
10:33przyjaźń. Mówię jako wiesz, no po prostu
10:36uwielbiam moją postać, ale nie wiem czy
10:38ona rokuje na to, żeby w ten, że to jest
10:41jednak konstrukcja inna.
10:42>> Aha. Ale ci się trafiła gratka ta Kasia,
10:45co
10:46>> to jest po prostu mega fart.
10:48>> No ale słuchaj,
10:50>> zostawiła Kazia coś w tobie?
10:53>> No tak, dużo zostawia jazdę konną. Na
10:56przykład musiałam się nauczyć jeździć
10:57konno, bo moja bohaterka, otworzyłam
11:01scenariusz, kiedy dostałam te propozycje
11:03i patrzę, Wąsowska ściga się z Wokulskim
11:06i wygrywa. Ja mówię: "Okej, dobra. Czy
11:10one jeździły po damsku, no ale ona była
11:12postępowa, więc jeździłam po męską,
11:14konno, ale w wielkiej sukni, więc to mi
11:16zostanie na pewno miłość do koni.
11:17>> Mhm.
11:19Dużo rzeczy, poczucie humoru
11:21fantastyczne ona miała.
11:22>> Otworzyła cię ta postać bardziej,
11:24chociaż ty mi się nie wydajesz jakąś
11:26zamknię. No bywam bardzo też
11:28introwertyczna, bardzo i ja trochę
11:31miałam tak bardzo jestem jej wdzięczna
11:32za to, ale przede wszystkim Maćkowi
11:34Kawalskiemu, reżyserowi filmu, że mi te
11:36rolę zaproponował z producentem, z
11:37Radkiem Drabikiem, bo ja trochę po
11:40Kalinie Jędrusik miałam coś takiego, że
11:43>> zrobią ci z ciebie seks bombę
11:45>> i i trochę tak się stało, bo bo i super,
11:49ale dostawałam bardzo podobne propozycje
11:51i tak trochę zagryzłam zęby i odmawiałam
11:54tych propozycji, bo nie chciałam grać
11:55tego samego. Po pierwsze dlatego, że nie
11:56chciałam w tej szufladzie zostać, tylko
11:58zaryzykować,
11:59>> bo uznałam, że to jest na to moment, a
12:01po drugiej trochę mnie to nudzi po
12:02prostu granie tego samego. No to jest
12:04jakieś takie, no już mówię znowu ta
12:05kreska na oku. No kocham Kaliny, ale
12:08>> znaczy proszę cię, twoja Kalina była
12:10jakimś cudem,
12:12>> wiesz i potem
12:15Dziękuję,
12:17>> wiesz i potem tak chodziłam, mówię
12:19kurczę, muszę zagrać coś totalnie
12:20chciałabym zagrać coś totalnie innego
12:22bez makijażu i w ogóle być po prostu
12:24dziewczyną w dżinsach. I i to się udało
12:26i zrobiłam serial Kiedy ślub i potem
12:28przyszły właśnie takie rzeczy, różne
12:29kryminały, gdzie pamiętam pracowałam 2
12:32lata,
12:34y naprawdę dużo pracowałam i ani razu
12:36nie miałam makijażu w swoich rolach, że
12:38tak naprawdę byłam sot te. I potem
12:40przyszła Kazia i grałam dwa przez dwa
12:42lata takie bohaterki raczej pochowane
12:44emocjonalnie i przyszła Kazia, ja mówię:
12:46"Dobra, mogę wrócić już czas". Więc to
12:48było, miałam z tego już taką super
12:50przyjemność.
12:51>> Mhm. Ale tak sobie myślałam o tym, że że
12:56nie wiem jak to jest w twoim przypadku,
12:59czy łatwiej grać, czy łatwiej przychodzi
13:01ci granie różnych ról, czy łatwiej
13:04przychodzi ci życie,
13:06czy wiesz, czy te postaci, które grasz,
13:10zostawiają coś w tobie, otwierają jakieś
13:13nowe szufladki i łatwiej ci się żyje,
13:17wiesz, wracasz do naprawdę dobrej
13:19literatury, to skłania do refleksji. do
13:22myślenia
13:23>> i wiesz Kazia no tak jakby była twoją
13:26przyjaciółką rozumiesz?
13:27>> Tak mam takie przyjaciółki kilka mam
13:29fajnych właśnie.
13:30>> A ty wiesz jak to powiedziałaś? Tak.
13:32Wiesz no ona jest prawdziwa dla ciebie w
13:35pewnym sensie nie
13:37>> nie no ja mam na pewno tak że
13:41one ze mną zostają każda moja bohaterka
13:44i już zawsze ze mną zostaną i ja im z
13:47siebie daję najwięcej jak umiem i czasem
13:49dawałam za dużo. Tak myślę. Ale nie
13:51umiem oddawać mało. Na początku trochę
13:54tak,
13:57>> ale nauczyłam się chronić przed tym.
13:58Natomiast one mi dają bardzo dużo,
14:01bardzo dużo.
14:03Ja myślę, że ja dostałam dużo od nich
14:06odwagi i od Kaliny i od Kazi, że że ja
14:09byłam bardzo, miałam w sobie dużo
14:10wstydu. Bardzo.
14:11>> Dlatego tak dopytuję o to, czy co ta
14:13Kazia w tobie zostawiła, bo my tę lalkę
14:16postrzegamy, wiesz, no głównie jest ten
14:19ten romans, wiesz, ta niespełniona
14:21miłość. Przecież to jest opowieść
14:23właśnie o tej y i samotności i o tym, że
14:27jesteś uwięziona w swojej klasie
14:29społecznej w jakimś sensie, nie?
14:31>> To jest to jest bardzo szeroko.
14:33>> Tak, to jest jedna z najlepszych, moim
14:35zdaniem powieści polskich, prawda? Moim
14:37zdaniem też. I wiesz, u nas tak to
14:40trochę zostało skonstruowane, że jest to
14:41pewnego rodzaju trójkąt. Izabela
14:44Wokulski i Wąsowska, bo no Izabela jest
14:46blisko z Wąsowską, przyjaźnią się,
14:48>> ale Wąsowska kocha Wokulskiego.
14:50>> Wąsowska kocha Wokulskiego. Wokulski
14:52kocha Izabelę, a Izabela nikogo nie
14:53kocha chyba.
14:55>> Nie wiem. A tak
14:56>> widzisz im, ale mamy tutaj taki wątek.
14:58Szczęśliwy trójkąt. Bardzo
15:00>> oczywiście, bo przecież Wokulski jest
15:02opętany miłością do Izabeli, a nie widzi
15:05jakie ma złoto, że Kazia to jest
15:07>> absolutnie tak. I to było, to był nasz
15:09cel. To był też mój cel, żeby ona była,
15:12żeby widz widział, że jest ta miłość
15:13obok
15:15>> na wyciągnięcie ręki i ona co więcej oni
15:18rękę
15:18>> się świetnie dogadują. Ona by była dla
15:20niego partnerką. Ona by była, on jest
15:22dla niej też dziwny, inny. nie jest
15:24takim mężczyzną jak na przykład jest tam
15:26Kazio Starski, którego gra Mateusz
15:28Damięski. Narcyzik po prostu taki
15:30dandys, a Wokulski jest zupełnie inny i
15:32oni by się dogadali, ale no potrzeba
15:34dwojga do tego tanga i oni trochę są, ja
15:38myślę, że Izabela i Wokulski tak sobie
15:40pozwolę powiedzieć, że oni są trochę
15:42ofiarami swoich czasów, to znaczy, że te
15:44konwenanse są jakie są i oni w to
15:46weszli. On wszedł w rolę tego
15:48pożądającego, a ona w tę rolę
15:50uciekającą. A tu jest obok dziewczyna.
15:53No ale tak to już jest. Ale jeszcze ci
15:55tylko powiem czego, co ona mi dała i to
15:57jest, ja to uwielbiam w tej postaci
16:00>> i myślę, że się to gdzieś tam udało i i
16:03cieszę się, że że zwłaszcza kobiety
16:05zobaczą taką, ale mężczyźni też taką
16:08postać, bo ona z jednej strony jest, ja
16:11się nie boję tego słowa, jest turbo
16:13feministką, y jest
16:15>> dobrze, nie, w ogóle nie. Ja się bałam
16:18przez pewien czas, bo tak się jakoś, no
16:19ale to możemy o tym pogadać, ale
16:21absolutnie się nie boję.
16:23>> I ona jest feministką, jest wyzwolona,
16:25jest mimo jakby jest też bardzo kobieca
16:27i się nie boi eksponowania swojej
16:29kobiecości.
16:30>> Mhm. Ale widzimy ją też w momencie,
16:33kiedy jej się naprawdę nogi ugięły przed
16:36uczuciem, przed facetem, kiedy tracisz
16:38kontrolę, kiedy silna babka po prostu ma
16:41łzy w oczach nagle i nie chce ich mieć i
16:43walczy i chce być dzielna i próbuje
16:46jakoś tymi swoimi sztuczkami, poczuciem
16:48humoru przykryć, ale nie wychodzi, bo
16:49nagle serce,
16:51>> dopadło ją i to ten moment, że ona, ja
16:54się starałam ją zbudować na bardzo
16:56silną, a potem żeby ona zmiękła i
16:58żebyśmy zobaczyli tę silną babkę.
17:01że tam są, że tam jest wrażliwość
17:03ogromna.
17:04>> Fajnie.
17:05>> Boże, jak dobrze. Jakie fajne masz
17:08połączenie z tą postacią i to jest takie
17:11wiesz no głębsze, skoro ty tak kochasz
17:14od liceum lalkę. W ogóle to jest dosyć
17:18niesamowite, że taka lalkomania, prawda?
17:21>> Super,
17:22>> nie? Tu serial, tu film. Proszę bardzo.
17:24Proszę pani. Fajnie wrócić do Prusa.
17:27>> Y, słuchaj moja miła, a powiedz mi, m,
17:32czy to, że się jest z filmowego domu, to
17:35jest dla ciebie bardziej obciążające,
17:37czy to ci jednak pomaga? Radzisz się,
17:40jesteś w stanie się bardziej ochronić,
17:42czy to trzeba jednak się sparzyć na
17:45własnych błędach, potknąć i tak dalej.
17:48>> Ja nie czuję się z filmowego domu osobą,
17:50dlatego że wiesz co? przez całe moje
17:53dzieciństwo. Mój tata w ogóle nie ma nic
17:54wspólnego z filmem.
17:57>> Mój ojczym już ma, ale on się pojawił w
18:01moim życiu jak ja miałam 16 lat. Dzięki
18:04Bogu, bo jest wspaniały.
18:06Tata też, ale moja mama się zajmowała
18:09czymś zupełnie innym. Moja mama była
18:10dziennikarką i i poszła do szkoły
18:13filmowej, kiedy ja miałam 13 czy 14 lat.
18:15>> To jest też w ogóle cudna historia.
18:17Historia?
18:18>> Tak, ale w ogóle super, że można
18:19zmieniać po prostu sposób na życie. O to
18:22chodzi, żeby nie być niewolnikiem.
18:24>> Tak. Ja też to potem zrobiłam, też
18:25zmieniłam, bo ja grałam na fortepianie
18:27całe życie i to był jakby mój świat i
18:29moja mama skończyła szkołę i kiedy ja
18:31miałam chyba 19 lat, ona zrobiła taki
18:34mały swój pierwszy film, debiut, a tak
18:37naprawdę zaczęła reżyserować na szerszą
18:40skalę wtedy, kiedy ja już byłam w
18:42połowie szkoły teatralnej. Więc wiesz,
18:44ja nie czuję, że się wychowałam w
18:45filmowym domu w ogóle. Moja mama kochała
18:47filmy.
18:48>> Moi dziadkowie lubili bardzo też też
18:51polskie kino, ale ja nie czułam, wiesz,
18:52nie w ogóle nie było rozmów.
18:54>> Czyli miłości do filmu bardziej można
18:57powiedzieć.
18:57>> Tak. Moja mama robiła też trochę filmów
18:59dokumentalnych i tam czasami się raz
19:02kręciła dokument o mojej prababci w domu
19:05i tam było dużo kabli i po prostu dużo
19:07facetów dziwnych, którzy siedzieli
19:09całymi dniami i mi się to wydawało
19:11strasznie nudne i w ogóle beznadziejne.
19:14>> Y, ale tak naprawdę ja czuję, że moja
19:16mama stała się taką reżyserką na pełną
19:19skalę, kiedy ja już byłam w szkole
19:20teatralnej, więc trochę słyszę to
19:23często, że właśnie filmowa rodzina, a ja
19:24czuję, że my trochę zaczynałyśmy w tym
19:26samym czasie.
19:27Jakie to fajne.
19:28>> Ona troszkę wcześniej i teraz się czuję
19:30wspaniale, chociaż miałam taki moment,
19:32że
19:34>> że chciałam się bardzo
19:36>> nawet no trochę tak, że że ja zrobiłam
19:40grałam w serialu, zrobiłam pierwszy swój
19:43film, czyli Demon Marcina Wronę i w tym
19:45samym czasie zagrałam małą rolę u mamy i
19:47potem jeszcze jedną w Zabawa zabawa. No
19:49ale od ośmiu lat nie pracujemy razem, a
19:52ja wciąż słyszałam przez te lata, że a
19:54to z mamą pracujesz. I miałam taki
19:55moment kilka lat temu, że tak się
19:57zawiałam, że ja sama teraz wszystko, bo
20:00nikt mi nie będzie mówił, bo jestem
20:01Zosią, samosią, ale myślę teraz już się
20:03tego, już się zupełnie z tego
20:04wyleczyłam, że mam totalny luz, jak
20:06niech se mówią co chcą. Ja
20:08>> nie pracowałam z mamą i już teraz
20:09tęsknię za pracą z mamą i jest szansa,
20:11że się spotkamy.
20:12>> Wiesz co, ona jest dla mnie tak, jej
20:14filmy są tak obecne w kinie i tak
20:17wspaniałe. Ma tak świetną rękę do tego,
20:20takie super poczucie humoru, taką super
20:22wrażliwość,
20:23>> więc już tęsknie za pracą z nią.
20:25>> Także to by była wielka szkoda, proszę
20:28pani, gdyby pani chciała być Zosią
20:29samosią i
20:30>> wiesz jak to jest w życiu są takie
20:31momenty, że mówisz: "Nie, ja sama, ja
20:33chcę sama". Wiesz
20:34>> tak? No ja wiem, ja wiem absolutnie.
20:37Słuchaj, y
20:38>> ale teraz wiesz, jest super, że sobie
20:39gadamy o filmach, że też mąż mojej mamy
20:42jest
20:43z branży filmowej i i uwielbiamy się
20:46kłócić o filmy i teraz mogę powiedzieć,
20:48że jestem z filmowej rodziny, ale nie
20:49wychowałam się w niej.
20:50>> Mhm. Ale za to w miłości do filmu.
20:53>> Słuchaj, y, a od tego fortepianu
20:57oderwałaś się
21:00i poszłaś w aktorstwo, bo
21:06od pewnego czasu ja już byłam na na
21:09Akademii Muzycznej na na wydziale
21:11fortepianu i no już od jakichś myślę
21:14dwóch lat wcześniej po prostu czułam, że
21:16mnie to trochę zżera. W sensie, że ten
21:17stres mnie naprawdę wykańcza na scenie,
21:20bo to były już duże konkursy, duże
21:21koncerty. Bardzo
21:22>> mówi osoba, która występuje na scenie,
21:24>> tak, ale jest to zupełnie inny stres.
21:27>> Tak,
21:27>> z podstawowego powodu po prostu w
21:30teatrze nie jestem to ja, tylko moja
21:32postać. Ja się zasłaniam postacią. To
21:34jest super proste.
21:35>> A tutaj Maria Dębska. Tak, ale też no
21:39fortepian taki klasyczny to jest
21:42połączenie no momentami sztuka sztuką
21:46się staje, ale też sportu i takiej
21:48matematyki. To jest bardzo precyzyjne.
21:49Mnie to w pewnym momencie zaczęło
21:52wykańczać. Ja wtedy jeszcze jakby sobie
21:54nie zdawałam sprawy. Mi się wydawało, że
21:56te ja się dekoncentruję albo coś, a
21:59myślę, że dzisiaj to byśmy nazwali ADHD,
22:01ale ja się tak bardzo wiesz starałam. No
22:04i kiedy już przyszły naprawdę duże
22:06recitale, takie półtoragodzinne, takie
22:08duże konkursy, to zacz mnie wychodziło
22:10wszystko super i się dostałam na studia
22:12i miałam jechać do Paryża na
22:14magisterskie studia, ale zaczęło mnie to
22:17zżerać
22:18>> do Paryża,
22:19>> tak i w bo mój profesor, który u którego
22:22studiowałam też miał klasę w Paryżu i
22:25przypadkiem poszłam na egzaminy do
22:27szkoły teatralnej i się zakochałam od
22:29pierwszego wejrzenia.
22:30>> Przepraszam. Przechodziłam koło tam na
22:33Miodowej Nie. Bo ty po łódzkiej jesteś.
22:35>> Ale najpierw zdawałam do Warszawy,
22:36poszłam. Mój chłopak z z którym byłam w
22:39liceum i i później
22:41>> jak przypadkiem jak to jest przypadkiem
22:43moja przyjaciółka Zuzia zresztą
22:45>> Zuzia którą pozdrawiamy serdecznie
22:46przyjaciółka. Tak, pozdrawiam ją
22:48serdecznie.
22:48>> Fotografka wspaniała.
22:49>> Wspaniała fotografka, wspaniała osoba
22:52zdawała do szkoły teatralnej i mój
22:54chłopak z którym z którym byłam w liceum
22:56i później też zdawał i oni tak gadali o
22:58tym aktorstwie, gadali, gadali, gadali.
23:00Ja mówię: "Kurczę, może ja zdałam
23:02wszystkie egzaminy, zdałam z fortepianu,
23:04zdałam, to może ja pójdę z wami". I
23:06nauczyłam się tekstów w trzy dni, nie
23:08pamiętałam ich nawet za dobrze. No i tam
23:10weszłam i oni odpadli, a ja przeszłam
23:13dalej,
23:14>> nie?
23:14>> I ja myślałam, że się zabiję po prostu.
23:17>> To to jest super niezręczna sytuacja.
23:19>> Super, ale potem odpadłam, spokojnie,
23:21potem odpadłam.
23:22>> Natomiast powiedzieli: "Naucz się
23:23tekstu, wróć, to się dostaniesz". Ja po
23:25raz pierwszy naprawdę to była dla mnie
23:27zupełnie szczerze miłość od pierwszego
23:28wejrzenia, bo ja nigdy nie chciałam
23:29pracować w filmie tak jak moja mama
23:31poszła do filmówki. Ja mówię: "Jezu,
23:32nigdy w życiu w ogóle jakiś, co to
23:34jest". I stałam przed tą komisją i
23:38poczułam wolność dużo większą niż przy
23:40fortepianie. Co było dziwne, bo nie
23:41umiałam nic,
23:42>> ale to ładne.
23:43>> Ale naprawdę tak było naprawdę. Ja
23:44poszłam z miłości do do szkoły
23:47teatralnej i potem już przez rok się
23:48przygotowywałam w tajemnicy przed
23:50Akademią Muzyczną i się dostałam i nie
23:52wiedziałam co zrobić i płakałam. dwa
23:54tygodnie.
23:55>> A co na to Kinga Dębska matka twa?
23:58>> Nie pamiętam. Z ona mówiła, ona mówiła,
24:00że to jest najgorszy zawód dla kobiety i
24:02raczej odradza,
24:05>> ale ona nie bardzo miała dużo do
24:07gadania, bo wiedziała, że ja zrobię, że
24:10ja trochę jestem jak ona i zrobię po
24:12swojemu, tak jak czuję i że to jest też
24:14za ważny moment w życiu, żeby komuś coś
24:15sugerować,
24:17>> że moja intuicja jest nie moja intuicja
24:20po raz pierwszy w życiu ja
24:22zadecydowałam, poszłam za intuicją i to
24:24jest cieszę się bardzo, że tak się
24:26stało, chociaż ja myślałam, że mnie za
24:27chwilę wyrzucą, więc ja na tej akademii
24:29wzięłam urlop muzyczny i mówię:
24:30"Słuchajcie, jakby co to ja wrócę".
24:32>> No ale już nie wróciłam. Natomiast y
24:34wiesz, zrozumiałam też, że ja bardzo
24:37potrzebuję ludzi do życia, a fortepian
24:39jest bardzo samotny. No i tu miałam tych
24:41ludzi aż potąd i wtedy siadałam do
24:43fortepianu i tak do dziś jest.
24:45>> To prawda, że fortepian jest samotny. To
24:47prawda.
24:47>> Tak. No ale wracając do lalki. W lalce
24:49dostałam okazję wspaniałą do zagrania na
24:53fortepianie w dwóch scenach. I proszę
24:56pani, i tu się przydała edukacja muzyka.
24:59>> Nie przydała się. Ja się zawsze zgłaszam
25:01przy jakimkolwiek projekcie. Mówię:
25:02"Suci, jakby trzeba było zagrać na
25:03jakimś instrumencie, to na fortepianie
25:05ja, bo mnie wtedy to zmusza do
25:07ćwiczenia". I tutaj no zrobili mi niezłe
25:10jajo, bo najpierw Maciek Kawalski
25:13zapytał, czy zagram w pieśń i zaśpiewam
25:16i tam z innymi zaśpiewam. Ja mówię:
25:17"Dobra, zaczęłam się tego uczyć".
25:20>> No nie znałam jej, ale nie pamiętam jak
25:23ona się nazywa. No, no
25:24>> w każdym razie. A potem do mnie dzwoni,
25:26mówi: "A zagrałabyś jeszcze jeden
25:28utwór"? Ja mówię: "Jaki?" "Esuzę
25:29rewolucyjną".
25:32Ja mówię: "Nie grałam tego jak grałam na
25:33fortepianie". On mówi: "No, no, ale masz
25:35dwa miesiące." I nauczyłam się etti
25:37rewolucyjnej. Chodziłam na zajęcia do
25:39mojego przyjaciela, który który jest
25:42pianistą na Akademię Muzyczną i miałam
25:43powrót do fortepianu, więc jest to
25:45fantastyczne.
25:46>> Ale to już, ale to już jest, wiesz, na
25:48lekkości, na wolności, prawda?
25:50>> Tak. I ćwiczyłam, ćwiczyłam rewolucyjną,
25:52pamiętam. Pojechałam na wakacje i
25:54musiałam ćwiczyć więc w restauracji
25:56hotelowej, ludzie się zbierali, a ja
25:58waliłam rewolucyjną jak w Dniu świra.
26:01[śmiech]
26:03>> Także tak
26:04>> wszyscy tak przy plaży jakiejś.
26:06>> Dawałaś po czarnych? Nie
26:07>> dawałam. Tak. No było fajnie,
26:10>> ale to fajne. Słuchaj i wracając do
26:13lalki, tak mi przyszło do głowy, jak
26:16mówiłaś o tym trójkącie,
26:18że no z jednej strony Wukulski i
26:21Wąsowska i Łęcka także byli niewolnikami
26:25swoich czasów, ale spójrz na na nasz XX
26:30wiek. Czy nie ma takich mężczyzn, którzy
26:33się boją tak
26:36>> wyemancypowanych kobiet? takich kobiet
26:38samodzielnych, takich kobiet silnych,
26:41które mogłyby być partnerkami.
26:45Rozumiesz?
26:45>> Myślę, że jest ich bardzo wielu.
26:47>> No więc właśnie to nadal wszystko trwa.
26:50Czy w ogóle pomyślałaś sobie, że lalka
26:52może tak pasować? Ale ona pasuje w ogóle
26:55do jakby do tylu rzeczy można to w ogóle
26:57jest historyczne kino, które wiesz
27:00naprawdę zupełnie jest to wszystko
27:02>> można by przenieść dziś i myślę, że tak
27:05jest i że to jest duży duży problem dla
27:08silnych kobiet. No bo przecież przez
27:10ostatnie lata jednak naprawdę kobiety
27:13bardzo urosły w siłę.
27:15>> Ale nam się zarzuca, że wykastrowałyśmy
27:18mężczyzn. Wiesz co, ja staram się na to
27:19patrzeć. Po pierwsze, tak, że
27:24dla mnie to jest niezwykle męska cecha,
27:27jeżeli mężczyzna wspiera silną kobietę i
27:30mówi: "Rośnij", bo to znaczy, że on nie
27:32ma kompleksów, ale
27:34>> daj pauzę, daj daj pauzę, daj mi
27:36pooddychać tymi słowami, tym zdaniem,
27:40daj mi się ponapawać. Ale po co było to?
27:42Ale dlatego, że uważam, że jest też
27:44druga strona, bo
27:48uważam, że oni też nie mają łatwo dziś
27:50mężczyźni, dlatego że jeszcze parę
27:54dziesiąt lat temu, nawet 20, 30,
27:57>> mężczyzna utrzymywał rodzinę. Mężczyzna
27:59musiał zapewnić bardzo dużo rzeczy,
28:01których, które dzisiaj zapewnia sobie
28:02sama kobieta. Mhm.
28:04>> I teraz świat musi się, moim zdaniem,
28:06poukładać troszeczkę na nowo. To znaczy
28:08ona nie potrzebuje opiekuna, albo trochę
28:11tylko ona nie potrzebuje pieniędzy, ma
28:13swoje mieszkanie, ma swoje ambicje, ma
28:15swoje marzenia, ma swoje życie, ma. I
28:18teraz co on jej może dać? I oczywiście
28:21można powiedzieć pewny siebie facet
28:23będzie wiedział, że można być partnerem
28:25i fajnie, ale ja też staram się na to
28:27czasami tak spojrzeć. Mówię kurczę, że
28:28są też fajni faceci, którzy się boją, bo
28:32bo zastanawią się, Boże, co ja jej dam
28:34>> wrażliwość swoją, empatię w to się to
28:37trzeba też. Tego z kolei ich nie uczono.
28:40>> A tego ich nie uczono i i tylko ich
28:43uczono, że mają być twardzi i że mają
28:45wiesz
28:46>> siłą i i nie płakać za dużo. to się
28:48trochę zmienia, więc mi się wydaje, że
28:50taka czułość z dwóch stron jest
28:51potrzebna, ale na pewno jest to jest to
28:54problem i ja też no kurczę myślę, że
28:58widzę to, że że znam bardzo dużo silnych
29:00wiesz kobiet, które mają dramatyczne
29:03historie też, bo chciały być tłamszone
29:05przez mężczyzn, bo mężczyźni se nie
29:07radzili z ich siłą, więc więc że tak
29:09powiem obuchem w łeb.
29:10>> Tak. Tak.
29:11>> I to jest bardzo przykre. albo musiały
29:13ukrywać, nie wiem, swoje kompetencje.
29:16>> No nie, no to ja wiesz, jak ja
29:17usłyszałam od koleżanki jednej, która
29:19mówi: "Wiesz, ja to ja to cieszę się, że
29:22dostałam podwyżkę, ale nie za dużą, bo
29:23wciąż chcę zarabiać mniej niż ten mój,
29:25żeby mieć spokój."
29:26>> Tak, tak, tak. Mnóstwo znam też takich
29:28historii.
29:28>> Tak. Usłyszałam, wiesz, kiedyś od takiej
29:30starszej aktorki, ona mówi: "Wiesz, bo
29:34takiego mężczyzny trzeba szukać w życiu,
29:37dla którego ty nie będziesz zagrożeniem.
29:40kobieta nie będzie zagrożeniem, że on
29:41wiesz, nie będzie się porównywał,
29:43konkurował, że on będzie, on powie
29:46rośnij,
29:47fruń, a to jest naprawdę A ja pamiętam
29:51jak przeczytałam jedną z książek
29:52Krystyny Jandy, która chyba
29:56jedna z pierwszych, bardzo ją lubię
29:58czytać,
30:01mówiła, że trzeba se znaleźć takiego
30:03mężczyznę, który będzie cię nosił na
30:05rękach,
30:06>> tak? i podkreślała jak bardzo jej
30:09małżonek jakim był totalnym wsparciem.
30:12>> No tak.
30:13>> Kochałam te opowieści.
30:15>> Ja kocham te opowieści. Jak pani
30:16Krystyna
30:17>> kochałam jak się zgubiła. Na przykład
30:19zgubiła się i dzwoniła do niego,
30:21rozumiesz? I gdzieś zgubiła drogę.
30:24>> Ona mówi, pani Krystyna mówi, że ona
30:25myślała, że wszyscy mężczyźni są tacy
30:26mądrzy, więc jak on zmarł, to pytała
30:29mężczyzn o różne rzeczy.
30:31A pamiętasz jak również opowiadała, że
30:34zawsze na śniadanie schodził ubrany w
30:37białą koszulę, wiesz?
30:39>> No kurczę, aż mam ciary. Mi się wydaje,
30:42że to jest w mężczyznach, tylko gdzieś
30:44to sobie poukrywali niektórzy, bo jest
30:46nam wielu wspaniałych. Znamy ich,
30:47przecież są fajni faceci
30:49>> z
30:50>> i kochamy ich. Ja wierzę, że też, że też
30:53drogą nie jest to, żeby ich dojeżdżać
30:55zawsze, tylko też żeby wiesz,
30:57>> nie, nikt nie mówi o dojeżdżaniu, tak
30:59sobie gadamy i w ogóle bardzo się wiesz,
31:01Maria
31:02>> cieszę, że że ta lalka skłania nas do
31:04takich rozmów, nie? To jest w ogóle
31:06super. Kaziu, moja ty [śmiech]
31:09>> no teraz się będzie śpiać Kaziu, Kaziu,
31:12Kaziu,
31:12>> zakochaj się ze starszych panów. Raczej
31:15tutaj bym Stasiu zaśpiewała zakochać
31:17>> albo tak do Wokulskiego Stasiu zakochaj
31:19się w Kazi. Yyy Maria
31:24A gdzie jest więcej improwizacji? No bo
31:26od czy w fortepianie, w muzyce czy w
31:31graniu, na scenie,
31:33w aktorstwie. No bo wiesz, oczywistym
31:35może się wydawać, że w aktorstwie, ale
31:38kto tam, kto tam to wie. Ty jesteś ta co
31:41i tu.
31:42>> Wiesz co, ja bardzo ja grałam na
31:45fortepianie klasycznym i tam obok nas
31:47byli jazmeni i my tak posłuchaliśmy,
31:50trochę zazdrościliśmy, ale
31:52>> no nas nie uczyli improwizacji, jazzu.
31:54Ja ubolewam trochę nad tym,
31:56>> bo chyba myśleli, że się tam nie wiem
31:58jakoś skręcimy w tamtą drogę, na tamtą
32:01drogę. Natomiast ja też dlatego zostałam
32:04aktorką, bo w aktorstwie ja czuję dużo
32:06więcej wolności. No po prostu
32:08>> przede wszystkim y wiesz możesz sobie
32:10wymyślić dużo rzeczy, jak to ma być, a
32:12co to za postać, jaka to scena, ale
32:14przychodzisz, patrzysz w oczy wiesz
32:16partnerowi swojemu i on ci gra inaczej.
32:18Ty mówisz
32:19>> się całujesz.
32:20>> No i się całujesz na końcu. Ale [śmiech]
32:23a się lubisz całować w filmie?
32:25>> Nie no, trudne to jest bardzo,
32:26>> kurczę. No ja myślę, no
32:28>> trudne to jest bardzo, ale że tak
32:31powiem, mam szczęście do partnerów
32:33bardzo
32:34>> co się dobrze
32:35>> dobrze wychowanych, bardzo też takich
32:37wiesz, bo to
32:39>> kurczę no żeby to naprawdę bywa trudne,
32:41to jest wiesz patrzy się na to 70 osób
32:43albo 100
32:44>> to to nie jest takie wiesz ja wiem ja
32:48wiem a jeszcze nie daj Boże ze swoim
32:50partnerem potem to oglądać Boże jak oni
32:53muszą się czuć nie ja im ja im nie
32:55zazdroszczę No ja też
32:56>> nie zazdroszczę i partnerkom też, które
32:58widzą swoich facetów całujących się.
33:01>> Chociaż powiem ci, wtrącę tylko, że
33:03jakiś czas temu się spotkałem to ja
33:04wtrącam, ty mówisz
33:06>> z Borysem Sczycem i z Justyną, jego
33:09wspaniałą żoną
33:10>> i ona, bo ja grałam żonę Borysa jak
33:13robiliśmy Piłsusiego.
33:14>> Mhm.
33:16>> I Justyna mówi: "Słuchaj, ze wszystkich
33:17żon mojego męża to chyba ciebie
33:19najbardziej". [śmiech] Ale nie mówcie
33:21tego Magdzie Boczarskiej. Myślę, że
33:22Magda też uwielbia. Natomiast ona ona
33:24mnie tak namaściła, że okej,
33:27>> ty się z Szycem możesz całować, bo z
33:30wszystkich żąd mojego męża ty jesteś
33:32najfajniejsza. Jest właśnie chyba taki
33:34dowcip, że siedzi para, małżeństwo i
33:38wiesz, wchodzą do knajpy kochankowie tam
33:41jakiś znajomych i w końcu wchodzi
33:43kochanka męża i zgodnie stwierdzają
33:46nasza ładniejsza.
33:47>> Ojej, no widzisz. No tam
33:49>> to coś w tym stylu.
33:50>> No oczywiście jest to film. Borys też
33:52jest w lalce, ale się nie całujemy.
33:54Natomiast jest co to są wiesz naprawdę
33:56kurczę to bywają trudne trudne rzeczy.
33:58Yyy,
33:59>> a nagość pani kochana u proszę pani,
34:02>> proszę pana całowanie mówią, że
34:04najgorsze, bo jednak bardzo takie
34:06bliskie.
34:07>> Słuchaj, jest tutaj taki taki
34:09departament, który bardzo sobie ceni
34:11małe rzeczy, wielkie przyjemności. y
34:13twoje ukochane y rytuały, takie małe, co
34:17to są pod ręką,
34:19>> co to są często za darmo, a które dają
34:22wiesz takie ukojenie i radość. Co to
34:24jest?
34:25>> Słuchaj, na pewno jest to czas z moim
34:28psem i rano spacer z psem.
34:30Boże,
34:31>> zimą oczywiście klnę pod nosem, bo nie
34:34lubię jak mi jest zimno, ale to, że ja
34:37mam rano bardzo często nie biorę
34:39telefonu
34:41>> i słuchaj
34:43>> i sobie po prostu 20 minut, pół godziny
34:46dzisiaj biegałyśmy na przykład razem i
34:48ona to też uwielbia i biegamy sobie
34:50razem rano i to jest super, więc to na
34:52pewno z moją suczką yyy
34:57i taki mój wymarzony poranek to jest, że
34:59ja ja kocham śniadania jeść i robić. Nie
35:01umiem gotować, ale śniadania umiem.
35:03>> Z moim starym byście się dogadali.
35:04>> Kocham to po prostu i kocham robić
35:06śniadania w ogóle.
35:07>> Dobrze, ładnie komponujesz podaj.
35:09>> Uwielbiam, uwielbiam
35:11i zjeść śniadanie powolne, a potem mieć
35:14czas, żeby usiąść na kanapie z kawą. To
35:16jest jakby moja fantazja na na wolny
35:18dzień. To w ogóle uwielbiam to.
35:20No i sport bardzo lubię i bardzo mi to w
35:24głowie ustawia dobrze wszystko.
35:26>> Ale sport, że jest jakiś tu konkret,
35:28proszę pani, czy jest łyżwa, czy jest
35:30narta, jest, jest siłownia. Polubiłam
35:33przygotowaniach do filmów różnych, bo
35:36też no w zeszłym roku, półtora roku temu
35:38robiłam film, który zresztą na festiwalu
35:40w Gdyni będzie miał premierę przez
35:41ścianę,
35:42>> gdzie do pierwszej,
35:43>> ale lalka nam tu zdominowała spotkanie.
35:45Pani wybaczy
35:45>> dominował. A przez wybaczy, ale jest
35:48serce mam tu i tu.
35:49>> Wybaczyć. Aha. Ale widzisz właśnie ta
35:52lalka jest tak mocna, że że zdominowała
35:55nasze spotkanie. Czuję niedosyt, ale
35:57niedosyć. Czuję niedosyt, ale ale mam
36:01nadzieję na więcej. Wiesz, przeczytałam
36:05w jednym z twoich ostatnich wywiadów, że
36:07że taki właśnie masz dobry moment,
36:09czujesz się dobrze ze sobą. Co to
36:12znaczy, że czujesz się dobrze ze sobą?
36:15Jakie tam elementy się zgadzają u
36:18ciebie, żebyś mogła z taką pełną
36:20odpowiedzialnością, wiesz, to jest fajne
36:23uczucie, taki człowiek się czuje
36:24osadzony w swoim życiu, nie?
36:27>> Tak. Czuję się spokojniejsza,
36:31>> czuję się bezpieczniej jakby w ogóle w
36:34życiu i sama ze sobą, i z ludźmi
36:36bliskimi.
36:37>> Sama ze sobą to podstawa, proszę pani,
36:39nie?
36:39>> No udało się to.
36:40>> Mhm.
36:42Ale też ci powiem, że sobie
36:45więcej wybaczam. Jestem mniej dla siebie
36:48okrutna. Mniej sobie po głowie daję,
36:50mniej się To mi powiedział kiedyś ktoś,
36:53żeby nie mówić o sobie źle. Ale idiotka
36:55ze mnie. A to są niby słowa,
36:57>> bo mózg nie ma poczucia humoru. Pani
37:00Mario,
37:00>> nie wiem, czy pani o tym słyszała, ale
37:02proszę pani, mój masażysta mi to
37:04powtarza. Nie, masażyści mają rację
37:07zazwyczaj i ja uważam, że to jest ważne,
37:11ale w ogóle żeby, że sobie tak
37:12dowalałam, wiesz, że sobie nie mogłam,
37:15kurczę, wiesz, no nie wiem, no
37:16zarysowałam wczoraj samochód na
37:18przykład, nie? Masakra, no po prostu
37:19głupio bardzo. I
37:22miałam taką chwilę, jesteś tak, nie
37:25powiem tego, nie powiem jaka jesteś i
37:28wróciłam do domu, przeczytałam jakieś
37:30wiadomości straszne i mówię: "Czym ty
37:32się przejmujesz, dziewczyny? Jakby tyle
37:34gorszych rzeczy mogło się zdarzyć.
37:36>> Daj spokój.
37:37>> Po prostu uważaj bardziej, bądź skupiona
37:39>> i odpuść. I kiedyś by mi się to nie
37:41udało, a dzisiaj już mi się troszeczkę
37:42uda.
37:43>> Ja mam na parkingu pewnego sklepu słupek
37:45imienia Marzenny Rogalskiej,
37:47>> o który otarłam swój samochód. Tak
37:50ilekroć tam wjeżdżam, widzę ten słupek,
37:52on nadal jest otarty.
37:54>> Ale nie pobijesz mnie chyba jak kiedyś
37:55obtarłam. Słuchaj,
37:56>> no
37:57>> stałam na miejscu parkingowym, tyłem
37:58zaparkowałam obok mnie samochody i
38:01dostałam jakiegoś bardzo emocjonującego
38:03mnie SMS-a i przeczytałam go i miałam
38:06także [śmiech]
38:08coś, odłożyłam ten telefon Marzena i
38:10skręciłam samochód z boku,
38:12>> nie?
38:13>> I [śmiech]
38:14ten samochód
38:15>> wygrałaś.
38:16>> Rozpadł się, odpadł zderzak, światło
38:18tego. Stali ludzie z tego samochodu i
38:20tak co pani zrobiła? Mówię, nie wiem. To
38:24było słuchaj [śmiech] wyglądało jak ja
38:26bym specjalnie się rozpędziła wzy
38:28samochód. Wiesz naprawdę to straszne.
38:30[śmiech] To straszne było.
38:35>> Ja w bok, wiesz tak na maksa w prawo
38:38popłakała się. [śmiech]
38:41Oj, Kaziu, Kaziu, ale żeś, ale żeś
38:44nadokazywała. Jezu, skręciłam w bok
38:47[śmiech]
38:49>> z całej siły. No.
38:50>> No, ale powiem ci, naprawdę wygrałaś,
38:53wygrałaś, wygrałaś, Maria.
38:56Bardzo, ale to bardzo się cieszę,
38:59[śmiech] że wpadłaś tutaj. Wiesz,
39:01naprawdę nie mogę się doczekać twojej
39:04Kazimiery i wiesz, miałam ochotę zadać
39:06ci to pytanie,
39:07>> no
39:08>> bo właściwie pierwszy raz rozmawiamy
39:11troszkę dłużej. Gdzieś tam cię
39:13widziałam,
39:14mogłam zagadać, ale nie miałyśmy szansy
39:17pogadać, wiesz, jakoś tak o różnych
39:20fajnych sprawach. I wiesz, ja jestem w
39:24takim zachwycie, jeśli chodzi o twoje
39:26fizis i wiesz, temu się może podobać
39:29brunetka, temu blondynka, ale ty
39:31należysz do takich kobiet, które są
39:33obiektywnie piękne.
39:35>> Jesteś takiego obiektywnie piękna.
39:37>> Uspokuj się, uspokój się. Wysłuchaj się.
39:39>> Jak to jest?
39:41Czy ty w ogóle zdajesz se sprawę jak to
39:43się żyje, jak się jest takim zjawiskiem
39:46pięknym kosmicznie? Czy ty to w ogóle
39:48doceniasz? Czy ty się lubisz? Jesteś dla
39:51siebie, wiesz, słuchaj, to jest tak
39:54obiektyw subiektywne jednak. Ja uważam,
39:56że naprawdę
39:57>> przecież ja przed chwilą powiedziałam,
39:59>> słuchaj,
40:03uczę się też przyjmać komplementy, więc
40:06przyjmuję go. Dziękuję. Mam dni, że się
40:09czuję super piękna. I po prostu
40:12>> i pławisz się w tym,
40:14>> nie? I po prostu czuję się, ale
40:16zazwyczaj ma to totalnie związek z moim
40:18nastrojem i z jakby momentem w życiu.
40:21>> Ale mnie załatwiłaś. [śmiech]
40:22No, no, no.
40:23>> Zaprowadziła do ł naprawdę. I miałam
40:25momenty w życiu, że nie wiem na przykład
40:26mam ładne zdjęcie, że według wielu ludzi
40:28wyglądam ładnie, a byłam tak
40:29nieszczęśliwa i widzę taki na przykład
40:31smutek w swoich oczach i dla mnie to jak
40:34ja mam błysk w oku to ja się wtedy mogę
40:36poczuć naprawdę pięknie ze sobą. No
40:38fajnie, żeby ten środek się zgadzał. Mam
40:41momenty
40:42i jest ich wiele, że się totalnie do
40:44siebie doczepiam i nie pod i cały czas
40:47mam dużo kompleksów.
40:48>> Nie doczepiaj się do siebie. Wspominałaś
40:50o czułości.
40:51>> Ja to mówię innym kobietom, a sama się
40:52tego dopiero uczę.
40:54>> Czułość, czułość nas uratuje.
40:55>> Więc ja, ja uważam, że jestem okej. Są
40:58momenty, że się czuję bardzo fajnie.
41:00Wiesz, jakby Paweł Wilczak ci
41:02powiedział: "Uważaj, bo ci języ języczek
41:05szczernnieje".
41:06>> Język [śmiech]
41:07>> jakiś mam dziś kłopot z dykcją. Języczek
41:09szczernieje. Je marią demską i
41:13powiedzieć o sobie: "Jestem okej, jesteś
41:15piękna".
41:16>> Bardzo ci dziękuję.
41:17>> Jesteś piękna. I se to dziewczynko
41:20zapamiętaj. Ostatnio mi wysłała
41:23koleżanka mi wysłała z jakiejś, miałam
41:25jakąś miałam premierę serialu mojego
41:27Pionek i wysłała mi screen z komentarzy
41:30w internecie.
41:31>> No.
41:32>> No to wiesz, to tam nie jesteś. Nikt nie
41:34jest piękny w tych komentarzach,
41:35[śmiech] prawda? Ale wszyscy zgodnie tam
41:38tych komentarzy było 10 na tym screenie.
41:40>> Tak.
41:41>> No już zrobiła no z policzki wszystko.
41:44[śmiech]
41:44Nie słuchaj.
41:45>> Tak rozum więc jeszcze żebym zrobiła,
41:47>> a tu nie zrobiłam, ale to jest Marzena.
41:49Są momenty, że się czujemy piękna. Są
41:51momenty naprawdę kurde wiesz,
41:53>> pamiętaj o tym, jakby ci się zapomniało,
41:55to przypomnij sobie to spotkanie.
41:57Pamiętaj o tym, że jesteś piękna,
42:00>> piękna, zdolna, bogata i fajna. Czyli ta
42:03co ma wszystko. Jest jej czego
42:05zazdrościć, nie? Ale mówię to super.
42:08Serdecznie bardzo ci dziękuję za to
42:10spotkanie.
42:10>> Ja też dziękuję bardzo.
42:11>> I pędćcie 30 premiera.
42:14>> Premiera lalki 30.
42:15>> Tak, 30. A o reszcie porozmawiamy sobie,
42:18moja droga, niebawem. Umówmy się już,
42:20obiecajmy sobie spotkanie.
42:21>> Umówmy się, bo akurat w tym miesiącu
42:22bardzo jest o czym mówić i tej jesieni.
42:24Także
42:25>> tak jest tej jesieni. Ta jesień jest
42:27sponsorowana przez Marię Demską,
42:30[śmiech]
42:32>> przez rolę Marii Demskiej. seriale,
42:34spektakle, teatry, [śmiech]
42:36standupy i zapraszamy. Zapraszamy.