Free YouTube Transcribe

Video transcript

#2 WIEDŹMIN: DZIKI GON🔴 YEYEYEEE JUŻ TROSZKĘ ROZUMIEM TEGO GWINTA HAHA! [+18]

PiranhaSawa · 21,711 words · 99 min read

Want to search this transcript, jump the video from any line, or download it as TXT, SRT, or VTT?

Open in the transcript tool

Full transcript

0:02[Muzyka]

0:46[Aplauz]

0:47[Muzyka]

0:49[Aplauz]

0:52[Muzyka]

0:56ale

1:00Leleра

1:05[Muzyka]

1:16[Muzyka]

1:30[Aplauz]

1:32[Muzyka]

1:48[Aplauz]

1:53라

1:59la

2:01[Muzyka]

2:22[Aplauz]

2:23[Muzyka]

2:25[Aplauz]

2:28[Muzyka]

2:31[Aplauz]

2:35[Muzyka]

2:40[Muzyka]

2:53[Muzyka]

3:06[Aplauz]

3:08[Muzyka]

3:24L

3:28[Muzyka]

3:30[Aplauz]

3:37[Muzyka]

3:58[Aplauz]

3:59[Muzyka]

4:01[Aplauz]

4:04[Muzyka]

4:07[Aplauz]

4:16[Muzyka]

4:28[Muzyka]

4:42[Aplauz]

4:44[Muzyka]

4:49L

4:51[Muzyka]

5:00[Aplauz]

5:04[Muzyka]

5:06[Aplauz]

5:09[Muzyka]

5:16la

5:18[Muzyka]

5:36Dobry wieczór moi drodzy. Witam bardzo

5:39serdecznie. Siemanko kochani. Witam,

5:41witam. Ja dzisiaj bez spóźnienia, więc

5:44może dlatego YouTube też powiadomień nie

5:46wysyła z tego względu, że wszyscy są

5:48przyzwyczajeni, że ja się spóźniam.

5:50Witam jeszcze raz bardzo serdecznie i

5:52ciepło. Cześć Królik, cześć Heroina,

5:54cześć Byczek, cześć Mati, cześć Ari,

5:56witam. Cześć Czerwonych, cześć Sławomir,

5:58Maciejek, Igor, witam bardzo, bardzo,

6:00bardzo serdecznie. Pamiętasz mnie z

6:01początków z fortem? Tu już dawno, dawno

6:05było. Z d lata minęły. No niecałe. No

6:08ale tak chyba z półtorej roku. Rafatus,

6:11witam. Dziękuję bardzo za obrazek. Po

6:13prostu jakieś powiadomienie, coś mi

6:14musiało wyskoczyć na Instagramie.

6:16Kliknęłam i zapomniałam odpisać. Tak się

6:18bardzo często zdarza.

6:20bo tam co chwilę coś skacze. Więc

6:22dziękuję ci bardzo

6:23serdecznie. Jeszcze raz. Mati, witam.

6:25Witam. Venum, Venum, Filip, Julek, witam

6:29bardzo

6:30serdecznie. Michael King, witam bardzo

6:32serdecznie. Siemanko. No właśnie tak

6:35parę osób mówiło na wcześniejszym

6:37liveie, że a może oni też zaczną

6:38Wiedźmina sobie ogrywać, to bo pościgają

6:41się ze mną. Oczywiście ja tam na pewno

6:43nie dogonię, ale no ale będę starała się

6:46dać z

6:47siebie wszystko co najlepsze. Tak.

6:50Siemano Jasiu. Cześć Nexer. Witam. U

6:52mnie dobrze tylko pogoda jest bardzo

6:54brzydka. Bardzo, bardzo, bardzo brzydka

6:56pogoda. Wala siemanko, witam. Cześć.

6:58Michał Synowski. Michał, my cię

6:59widzieliśmy u Jeny. Witam bardzo

7:01serdecznie. Kogo jeszcze mam?

7:03Filczyński, siemaneczko. Mateusz Armando

7:06Bond, witam. Cześć Luksus. Siemanko.

7:09Cześć Kotletka. Siema. Witam kan bardzo

7:11serdecznie. Jak tam grany jest Valorant?

7:14Nie wiem tam ma z tymi kluczami coś

7:16słabo nie do tego Waloranta, że tam

7:18trzeba chyba jakieś streamy z Waloranta

7:20oglądać na Twitchu takie bez trochę

7:22takie wymuszone, nie? Dlatego kurde nie

7:27nie jakby to nie gram w Valorant, chyba

7:29nie będę w niego grała. Chyba, że jak

7:31wyjdzie. Cześć Zbyas. Witam bardzo

7:33serdecznie.

7:34Siemanko.

7:35No y ponad 5k

7:38subów, nie? Sławomir, jak zaczynałam

7:41grać Fortnite, to miałam

7:43więcej. Nie było, nie było ze mną aż tak

7:47źle. Bez forta też jakoś dawałam radę,

7:50bo Pepsiak narzekał,

7:53że Dziękuję Wedbek bardzo serdecznie. Bo

7:57Pepsi jak narzekał, że mało z super

7:59chzatu idzie do ciebie.

8:01Aha, tak ci

8:04mówił. A skąd on to wieego to

8:07interesuje? Ile do mnie trafia z super

8:09chu bociandon. Witam Wenup. Dziękuję ci

8:12bardzo serdecznie. Uwierzcie mi,

8:16nieważne jaką formą będziecie wspierać,

8:18ja się tego nie będę czepiać. Nie mam

8:21prawa się tego czepiać,

8:23bo, bo po prostu nie mam prawa się tego

8:26czepiać.

8:28jakby nie narzekam z tego względu, że

8:30moglibyście nie wysłać też nic, mieć to

8:34też w D i no faktycznie jak mam tą

8:41rozpiskę procent z jakiej płatności, ile

8:44do mnie idzie, a ile zabierają prowizji,

8:46pamiętam, że kiedyś miałam to w opisie,

8:48ale zdarzało się, że ludzie przychodzili

8:50po mnie, jechali, że jestem po prostu

8:53strasznie łasa na hajs, więc wywaliłam

8:57to. Bo chciałam dać to tylko jako taką

8:59informację, bo, bo niektórzy nie wiedzą,

9:01tak, że na przykład z SMS-a, nie wiem,

9:0350% dostaje, tak? A zdarzały się duże

9:06donacje SMS-em, więc no to podałam tylko

9:09dlatego, no ale były osoby, które

9:11odebrały to tak jak to odebrały, no i

9:13usunęłam. No i speniałam, spusiałam. No

9:16nie ukrywam, spusiałam i i i tego nie

9:19ma. Na was głodny, to już

9:22widzieliśmy. Patrycjusz, witam. Cześć,

9:24Olson. Siemanko, Luksus. Hejo, hejo.

9:27Siedzę już tydzień i klucza nie mam. A

9:29na Waloranta, bo to podobno jakoś tak

9:31dropi dziwnie. Skidway, cześć Uniken.

9:33Witam. DJ Gaming forever,

9:35siemaneczko, że oglądałem jeszcze. A

9:38Sławomir, wybaczam, wybaczam. No kto by

9:41to pamiętał. Nie no, na pewno nie taka

9:43stara Sawa ze sklerozą i w ogóle się

9:45trochę głośniej gręło, że też, bo

9:48oglądałam sobie, przeglądałam sobie

9:49wcześniejszy live i było tak faktycznie

9:52delikatnie

9:53cichawo. Cześć Kot. Siemanko. Heja,

9:55heja. Witam bardzo serdecznie. Cześć,

9:57Tyniiek. Witam bardzo serdecznie. Hej.

10:00Czy mam na Gogal? Nie, nie, nie, nie,

10:04nie, nie, nie mam, nie

10:06mam. Nie no, Rafatus luz. Jakby naprawdę

10:09to jest taka rzecz

10:11dodatkowa. Jak będzie, to będzie, jak

10:14nie będzie to przecież ja nie mogę od

10:16nikogo tego wymagać. Okej, nie czujcie

10:19się tak, że nie wiem, jesteście tutaj na

10:20liveie i coś musi musi być. No dajcie

10:23spokój. Naprawdę w poszukiwaniu swej

10:27dawnej miłości Gerald

10:31trafiło się

10:34czarodziej ale cały czas pozostawała

10:37nieuchwytna

10:41Damian nie ściągnę jej dzisiaj mówiłam

10:43wam kiedy zakładam

10:45czapkę miałam brać jeszcze w sumie mówię

10:47a przed liveem może wezmę prysznic bo

10:50jakby mam ostatnio coś takiego, że

10:53staram się nie myć zbyt często głowy.

10:56Boże, teraz jest strasznie głośno ta

10:58gra. Staram się teraz tak myłam co dwa

11:01dni głowę, a starałam się myć co trzeci,

11:04czwarty dzień, żeby mi się te włosy tak

11:06nie przetłuszczały często. No jak teraz

11:08jestem na liveie, to mam taki naleśnik i

11:11i no i nie ukrywam, no z no nie ukrywam,

11:15tak ukrywam, ale nie ukrywam faktu, że

11:18po prostu mam taki placek na głowie, że

11:20mam czapeczkę, no i tyle. Nieżby

11:22odrosty? Nie, odrosty to to to fakt.

11:26Znaczy ja już miałam tak włosy zrobione,

11:29nie? Bo jakby ja jak farbowałam na

11:32blond, to nie robiłam od czubka głowy,

11:34żeby nie było widać takiego bardzo

11:35wrednego odrostu. Ten odrost jest u

11:37mnie, ale on nie wygląda aż tak źle.

11:40Przynajmniej na moje oko nie wygląda aż

11:41tak źle. Skidway, przepraszam, ale za

11:45co? A luzik, nie ma problemu. Wiesz co,

11:48ostatnio to co było na następnym liveie?

11:50Mati się ze mnie śmiał. Tyle było. Mati

11:53się śmiał ze mnie cały

11:55live. Co mnieś zgłością po nagrodę do

11:58Nwgarczyków? A my zrobiliśmy tutaj dla

12:00ciebie to zadanko. Nie złapaliśmy tego

12:02gościa, co cię podpalał. No to pójdziemy

12:05stąd. Gdzie ja mam iść? Zjadłabyś

12:08naleśniki? My przed świętami jedliśmy

12:10naleśniki i zostawiłam wiecie

12:12co? O kurde, daleko mam. I wiecie co? I

12:17zostawiłam te naleśniki w lodówce. I

12:21h no i powiem wam, że nie wygląda to

12:26dobrze. Inopładzi brakuje. Gdzieś

12:29będziemy mieli miejsce, żeby się

12:30przenieść szybciej. Cześć Kubsonek.

12:32Witam. Cześć Scarb Cru. Siemano. Cześć

12:36Prime

12:37andme. Dawno mnie nie było poz inny

12:40nick. To nie wiem jak cię mogę poznać,

12:42jak masz inny nick. Skąd ja mogę

12:44wiedzieć?

12:46Zmieniacie nicki, no to wtedy nie będę

12:47was kojarzyła. Cześć, cześć Fab.

12:49Siemano. Cześć Ste Ja widziałam

12:52ostatnio, że miałeś liveki, ale ale ja

12:53też miałam lawika i i mogłam sobie tylko

12:57chyba mogłam sobie kliknąć tylko

12:59powtóreczkę przejrzeć, bo no bo

13:02niestety, ale miałam też strubyczek i i

13:05tak jakoś

13:08wyszło. Lekcje musisz odrabiać, Herina?

13:11No to odrabiaj. No jak trzeba to trzeba.

13:13Ja przecież się nie pogniewam.

13:16Siemanko. Ale dobra, to chyba nie

13:18spadam. Miałam rozmawiać. Mieliśmy iść

13:20odebrać tą nagrodę. Się stawiało

13:25znacznik. Okej. Nie wiem czemu V cały

13:27czas klikam jak chcę znaczyć, chcę

13:29postawić

13:35znacznikart. Dziękuję bardzo serdecznie.

13:37Mam już trudny nik do

13:39przeczytania, ale skinway nie masz mnie

13:41za to. Ludzie, nie przepraszajcie za to,

13:43że was nie było na liveie. Jakby to jest

13:45rzecz, która ma wam jakby zapewnić

13:48rozrywkę w wolnym czasie. Jak nie macie

13:50tego wolnego czasu, to nie możecie na

13:51nim być. Więc że

13:55to masz mnie za ślewca czy głupiego? To

13:58ziarno jest spleśniałe.

14:00Nie, nie wiedziałem. Czyli za głupiego.

14:04Cholera, nigdy się nie

14:06nauczycie. Kodeks wojskowy, paragraf

14:08drugi, ustęp trzeci. za dostarczenie

14:10wadliwych dóbr 15 razów kańczem wykonać.

14:15Nie, nie, nie na bogi.

14:18Nie, masakra. Nie, nie dość, że orają na

14:21tych polach i to zarabiają takie marne

14:23grosze, to

14:26jeszcze No, well, pewnie nawet nie mają

14:29jak tego przechowywać, tak żeby to po

14:31prostu no nie pogniło. O nie, widziałaś

14:33ten cringe? A czemu cringe ste? Powiem

14:37ci tak, jak będziesz do takich rzeczy

14:39podchodził, jak się robi jakieś rzeczy

14:41pierwszy

14:43raz, to zawsze jest cringe i i nie

14:47zawsze wychodzi idealnie i perfekcyjnie.

14:50Ja też jak zaczynałam streamowanie,

14:52uważam, że też, że też to był cringe.

14:54Czy żałuję? Nie. Jedyne czego możesz

14:57żałować to tego, że nie

15:01spróbowałeś. E, dobra. Okej, niech

15:03będzie. Tak. Wwiązałem się z drugi raz

15:05czerwonych, ale dawno grałam d lata temu

15:08i mało pamiętam. Do wyzimy. Cześć. Cały

15:11czas była dzień drogi stąd pod moim

15:13nosem. Mogłeś powiedzieć.

15:18Mogłem, ale wtedy nie zabiłbyś Gryfa.

15:21Coś za coś.

15:26Stój. Nie skończyliśmy rozmawiać. Ja

15:30teraz nie mogę tego zatrzymać. To złoto,

15:32żebyś nie czuł, że jesteś stratny i się

15:37zgubię. O, dobra. No to zatrzymał się

15:40100 zł. Przypominam, żeby zamknąć [ __ ]

15:43mordy. To są jej wybory. Ale nie obrażaj

15:46się, że się śmieje. Sam mistrzem nie

15:49jestem, więc rozumiem. Nie mówię tego,

15:52żeby dogryźć ci. Mój honor wojownika mi

15:55nie pozwala i to, że tu już jestem

15:57bardzo długi czas. Y dziękuję ci bardzo

16:02serdecznie. Chciałam się odnieść pierw

16:04tego pierwszego członie się próbowałeś

16:06wytłumaczyć i i i z tego jakoś wy i z

16:09tego z tego jakoś wyjść. Powiedzmy, że

16:12ci wyszło. No ja się nie gniewam. Jakbym

16:16się

16:17gniewała, to bym się nie odzywała i bym

16:20nie przywitała, ale się nie gniewam.

16:23Kwestia była tylko tego, że dla mnie

16:27śmieszne jest coś raz, ale jak jest co

16:29drugiej co drugie zdanie powtarzany ten

16:32sam żart, to przestaje mnie bawić. WC

16:34mam nadzieję, że mnie rozumiesz. Mati,

16:36ja się nie obrażam, bo naprawdę mi

16:39trzeba, no trzeba naprawdę zajść za

16:41skórę i zrobić naprawdę coś turbo

16:43głupiego, żebym ja się na maksa

16:46obraziła. Mnie nawet wyzwiska w

16:48donejtach nie ruszają i potrafię to

16:50wybaczyć, więc spokojnie, Matiś,

16:53spokojnie. No jak

16:56słyszeliście, mordy, moje wybory, jak

16:59coś spierdzielę, to będzie moja wina.

17:02Będziecie się po prostu mogli tylko ze

17:03mnie śmiać, bo śmianie się jest

17:05dozwolone. Okej. Okej. Wydaje mi się, że

17:08Oke. Cześć Rudelisu. Cześć królik. Z

17:11królikiem się witałam. Cyca chciałam

17:12przywitać. Królik mi się tak rzucił w

17:14oczy, tak ładnie wyglądał. Cześć

17:15Aleksander. Witam bardzo serdecznie.

17:17Cześć Torian. Hejo. No dobra to co,

17:20wybieramy. Dziękuję Madi. Dziękuję

17:22bardzo serdecznie. Bierzemy pieniądze od

17:24niego. Bierzemy pieniądze, bo on ma. od

17:27niego

17:27weźmiemy

17:31no do opuszczenia białego sadu. Pytanie.

17:35Wiecie co?

17:42Oni tam go

17:44leją. My możemy tu wejść? Nie możemy. A

17:49kurde, bo bym się dołączyła. Dobra,

17:52pytanie mam do was miśki. Czy tutaj

17:56zanim wyruszę z Wasemirem warto jest coś

17:59jeszcze zrobić? Bo nie wiem czy będę

18:00chciała robić wszystkie poboczniaki, bo

18:01ja na ostatnim liveie się trochę

18:02spędziłam i zaczęłam wszystkie w ogóle

18:04poboczne, nie wiem, zaczęłam się łapać

18:06wszystkiego po prostu,

18:08co co tutaj miałam, tak z tych

18:11pobocznych, ale nie mamy nic. Możemy

18:14tylko zrobić tą jaskółkę i to tyle. A tu

18:16mamy

18:18główne. Ale słownictwo to mogeś bardziej

18:20upiększyć. Mati to wie jak upiększać.

18:22Wie, wie, wie.

18:24Zw. Spoko. Cześć Klaudia. Witam bardzo

18:26serdecznie. Ile procentowa przyszła tej

18:27gry? Na razie na razie mało, bo co tyle

18:36zrobiłam i robiłam jakieś poboczne, ale

18:39tutaj nic więcej nie widzę konkretnego.

18:42Nie widzę nic konkretnego, więc chyba

18:43będziemy musieli stąd wyruszyć. A

18:45jeszcze co?

18:49Mamy dostępne punkty. Mamy dostępne

18:51punkty. To jest silny atak. A to jest

18:54szybki

18:57atak obronny.

19:01Dobra. Kurde, można parować, można

19:05odbijać strzały. Kozak. Nie wiem, czy

19:08będę umiała tego używać, ale chyba tego

19:10nie mogę, nie mogę tego rozwinąć. Tak,

19:13mogę,

19:15mogę. Hej.

19:17Kozaczek. Ten mutagen tutaj to mi nie

19:19pasuje. Nie, to wywalę go stąd, bo to

19:23chyba mi i tak on nic nie daje. Nie musi

19:26być tego samego kolorku.

19:30Tak,

19:32miśki. Elo, en. Witam bardzo serdecznie.

19:35Elo, witam. Jak tam u ciebie Encii?

19:37Grasz jeszcze coś w Apexa? Ja dzisiaj

19:40wiecie co? Ja posprzątałam sobie dyski.

19:42Będę instalować Overwatcha. Jakby ktoś z

19:45was miał ochotę grać Overwatcha, to

19:47możemy go pograć. Nie wiem, czy ja sobie

19:50do tego streamków na jakimś Twitchu nie

19:51odpalę wtedy. Tak, wiecie, żeby for fun.

19:55Nie, nie prowadzę teraz Discorda ani

19:57nic, więc tak jakby poza liveami nie mam

19:59praktycznie z wami kontaktu żadnego i

20:01też żeby w coś pograć też jest

20:03ciężko, ale ja to bym wiecie co,

20:06pojedziemy sobie będzie fajnie,

20:10więc no ja bym sobie coś coś bym sobie z

20:13wami

20:15pograła. Te wilki,

20:19ale zestaw go daję ci 50 hapsów zawsze

20:22coś.

20:24Ale kogo? Kogo? Czego? Bala z chęcią

20:27zagrasz. No bo właśnie tak sobie myślę,

20:32że że no że ten Overwatch to jednak

20:36najlepiej się gra wiecie co, w ekipie,

20:38nie? Jak się ma taką ekipę fajną,

20:40konkretną, to to będzie można

20:46pograć. A od Overwatcha ci komputer

20:48spłonie. No tak. No Overwatch jednak

20:51jest taki trochę

20:54[Muzyka]

20:57coś tam jednak wymaga,

21:01nie? Jakoś tak naokoło pojechałam.

21:06Dalej potka, dalej.

21:09Dobra, nie będę się tutaj tak rozpędzać,

21:11bo jak zerkam na czat, to się teraz

21:13rozwala jakiś

21:15płat. Co, co, co, co, co?

21:18O to muszę

21:20stale tak mówisz styl. Dobra, no to ja

21:23go założę jeszcze raz. To było

21:27tutaj i tu są te mutageny. Nie można ich

21:30jakoś z tego co pamiętam to się ich

21:32jakoś jakoś ich się chyba można było

21:35chyba je jakoś łączyć te mutageny, ale

21:37dokładnie tego nie pamiętam. Cześć

21:38Pustelnik.

21:40Heja. Ej gąsiory nie mogę tutaj wjechać.

21:43Proszę przesuną

21:44kupry. Chcesz przesunąć kupry?

21:49Dobra, idziemy do tego

21:52Wasemira. Dzień dobry.

21:57Ja nie pamiętam jaki mam nikala na

21:58battlnecie, wiesz? Kurde, coś nie tak.

22:01Rozejrzyj się, będzie awantura. Nie

22:04pamiętam tych hashztagów,

22:06wiesz? Będę musiała zerknąć, ale to jak

22:09zainstaluję, to wam powiem, bo teraz to

22:12w sumie nie wiem. Nie, no nie pamiętam.

22:18Co to za jedni? Bo dawno nie używałam w

22:20ogóle. Siódmą kolejkę za Temerię i już

22:23ich pięści

22:25świerzbią. Nie widzę tu Nilwgardczyków.

22:27Kogoś sobie znajdą. Kupię prowiant na

22:31drogę i jedziemy.

22:33Cześćol. Siemano. Siem. Nie mieszajmy

22:35się ten jeden raz.

22:38O.

22:47A goda na platynie. Co się stało z

22:50tarczą? To ja nie nie mam podjazdu do

22:52tego. Zdjęłam. Zdjęłaś. Może złote

22:55słońce zawiesisz?

23:01Nie mogę tu mieć temerskich barw.

23:03Jeszcze przyjdą i karczmy spalą.

23:06Może to prawda, co gadają, że cesarscy

23:08ci mili, że śnil wgardka [ __ ]

23:15Puszczę to w niepamięć Litka, bo wiem,

23:17że ci żal serce toczy. Gówno wiesz.

23:20Powiesili mi siostrę, wywlekli ją przed

23:22klasztor jak psa. Powiedzieli, że w

23:24Nilwgardzie nie ma miejsca na zabobony,

23:26że gniewu boskiego się nie boją. A ty

23:29nie boisz się? Gdyby nie Anulka, a

23:31dzieciak by ci się pępowiną zadusił.

23:34Masz syna, bo cię siostra w połogu

23:35pilnowała. Nie boisz się gniewu

23:37boskiego? Nie boisz się, ty suko? Ona ją

23:41zajebie tym tasakiem.

23:46Zostaw mnie.

23:52Ona chciała jej tym stasakiem rąbnąć.

23:55Cześć Albatros. Cześć K. Oznacza.

23:57Odstąpcie.

23:58Cała jesteś? No tak to trochę nos ma

24:02rozwalony. Ludzie mówią, że wiedźminy

24:04dzieci porywają.

24:07Co wam cesarz obiecał odmieńcy? Co? Może

24:09państwo własne jak drzewiej elfom. Precz

24:12stąd wszyscy. Ale będzie bitka. No

24:14dobrze,

24:16no dobrze. Coś tam, coś tam sobie

24:18przypomniałam.

24:19Michael King, cześć. Oni już się nie

24:22cofną. Widzę.

24:26Będzie dźwięk

24:28charakterystyczny. Jest trochę tych

24:29dźwięków charakterystycznych.

24:33Gdzie ja się kręcę w ogóle? Gdzie ty się

24:36kręcisz w ogóle?

24:40Zacięłam się na

24:42tym. Ojeju, Kiwi, dziękuję bardzo

24:48serdecznie. No i nie

24:49żyją. Dziękuję Kiwi bardzo serdecznie.

24:52Ja jakoś kłodę nałam. Dziękuję Kiwi,

24:55dzięki, że wróciłeś. Dziękuję. Dziękuję

24:58za pochwalenie też czapki. Dziękuję,

25:00dziękuję. Szanuję. Już dobrze. Po

25:02wszystkim.

25:04Zostaw. Nie zbliżaj się.

25:09Nie wiem, ja bym ją przywiązała do

25:11jakiegoś drzewa. Nie wiem czemu tak po

25:13prostu. Odejdź stąd i nie wracaj nigdy.

25:16Polski brutal wpłacił 5 zł panią i fajna

25:20czapach. Witam, witam, witam. Ja o

25:22zdrowie pytam. Dzięki piękne. Tyle z

25:24niemieszaniem się. O kurde, ja się zaraz

25:27pogubię znowu. No szkoda, że tych

25:30dialogów nie można zatrzymywać. Jak

25:31graliśmy do tej pory w gierki, to się

25:33mogłam tak zatrzymać i i się nie

25:35rozpraszałam. wpłacił 20 zł. Uśmiech

25:39zdziwienie język, uśmiech, zdziwienie

25:41języku, uśmiech język, uśmiech,

25:44zdziwienie języku, uśmiech, zdziwienie

25:46język, zdziwienie języku, uśmiech

25:49zdziwienie język, uśmiech, zdziwienie

25:51język, uśmiech, zdziwienie języka. A

25:54witam, witam Robsen. Witam, witam na

25:57Jenefer zdążył. Siemanko. Dziękuję

26:00bardzo. Dostałam raport, że w białym

26:01Sadzie pojawił się wiedźmin. Aż

26:03nostalgia normalnie wróciła,

26:06że jedziesz moim tropem. Mogłam

26:08poczekać, aż mnie znajdziesz, ale wiesz,

26:12cierpliwość nigdy nie była moją mocną

26:15stroną. Dobrze cię widzieć, Gerald.

26:19Jeszcze lepiej byłoby cię

26:20uścisnąć, gdyby nie to, że jesteś cały

26:23we krwi. Wybacz, nie spodziewałem się

26:26ciebie. Szczerze mówiąc, to wyobrażałem

26:28sobie to spotkanie. Miło cię widzieć,

26:30Robson. Siemanko. A jak bez obstawy

26:34Nilfgardczyków jak mnie

26:36mam. Jenefer, nie zrozum mnie źle. Też

26:39się cieszę, że cię widzę, ale jesteś nam

26:41chyba winna wyjaśnienia. Udzielę ich,

26:44ale już w wyzimie. Szykujcie konie.

26:52Ostatnie sześć miesięcy spędziło w

26:53siodle. Nie widziałem cię od dwóch lat,

26:55więc o ile czas nie goni, niestety

26:59goni. Ktoś na ciebie czeka, Gerald.

27:03Ktoś, kto czekać nie

27:05lubi. Cesarz Mhfar

27:08Emre. Dla przyjaciół biały płomień

27:11tańczący na kurchanach wrogów.

27:15Wątpię, żeby zaliczył mnie do tego

27:16grona. Kiedy się ostatnio widzieliśmy,

27:19chciał mnie zabić.

27:21Cóż, a teraz chcę ci złożyć propozycję

27:25z gatunku tych nie do odrzucenia.

27:29Ja nie odrzuciłam, choć mogłam.

27:36No dobrze, mogę wysłuchać, co ma do

27:38powiedzenia.

27:41Cesarz

27:43Nilwgardu

27:46takżaro na pewno poczuje się

27:48zaszczycony.

27:50A ty? A ja pojadę w drugą stronę. Zdaje

27:54się, że zaproszenie do wyzimy jest

27:56imienne. Poza tym mam co robić.

27:59Kermoren, pamiętasz? Tak, pamiętam.

28:03Trzymaj się. Powodzenia, Torian. I

28:05uważaj na siebie.

28:08Na koda, trzymaj się powodzenia. Szybki

28:11jest. Nie narzekam. Czemu pytasz?

28:14Chciałabym wrócić za solidne miejskie

28:15mury tak szybko jak to możliwe.

28:19Będzie podwózka. Cześć Burczy Delek.

28:28Witam. O paemilku. miło się z tobą

28:30współpracowało, no ale niestety wiesz

28:33co, ogólnie z tą fabułą tutaj to jest

28:35tak, ja pamiętam jak pierwszy raz

28:37grałam, no i to był, no teraz gram drugi

28:40raz, tak więc tak bardzo dobrze się, no

28:42nie znam się w ogóle na tej grze.

28:45Dobrze. No to z tego co pamiętam, no

28:47ludzie szczeni mi, że podejmuję jakieś

28:49złe decyzje, żebym miała złe

28:51zakończenie, ale wcale nie miałam

28:52jakiegoś złego

28:53zakończenia. Kuba pa.

28:57Wiesz, śniłaś mi się niedawno.

29:00Znając ciebie, to pewnie było

29:02nieprzyzwoite. Nie wiedziałam o nim,

29:04Milniken. Nie wiedziałam. Tylko na

29:05początku, a potem? A potem?

29:12Aha. On znowu widzi dziki zgłoną.

29:15Gal. Aha, ona też.

29:22Oglądałam serial Wiedźmina. Oglądałam.

29:27oglądałam i bardzo mi się podobał. Mi

29:29się bardzo

29:31podobał. Ja nie czytałam książek, więc

29:34też nie przechodziłam. Jakby grałam

29:36Wiedźmina jedynkę, ale nie wiem, doszłam

29:39do jakoś gdzieś na bagnach się wyłożyłam

29:41i się poddałam. dwójki nie

29:45grałam, grałam tylko w trójkę, którą

29:47mało pamiętam, więc teraz sobie

29:49przypominam, więc

29:52[Muzyka]

29:55no mi się podobał. Serio, mi się

29:57podobał. Nie wiem, wiem, że jakoś tak

30:01różne są zdania ludzi, no ale mi się

30:04podobał. Cześć, Berto.

30:09Siemano. Ja nie grałam niestety w

30:11jedynkę. Pogadamy o tym jutro. Dobrze,

30:14po audiencji.

30:16Ach, te dialogi są wiecie co czasem są

30:19cicho. Cześć Mawcio. Witam.

30:23W poszukiwaniu

30:25Jenefer Gerald trafił w pobliże wsi

30:28biały Sad. Zdawało się, że czarodziejka

30:31wyprzedza wiedźmina tylko o krok, ale

30:33cały czas pozostawała nieuchwytna. W

30:36końcu dzięki komendantowi nilgardzkiego

30:38garnizonu Gerald dowiedział się, że

30:41Jenefer przebywa w Wyzimie. Cześć

30:47Pisior. O i teraz dźwięk wraca

30:49normalnie.

30:55Takemu to dobrze, co przyznać się, kto

30:58mu

30:59zazdrości.

31:08No team

31:10Jaskier. Jaskier chyba trochę później

31:12będzie z tego co pamiętam. Może być.

31:17A my będziemy tutaj chyba tak śmiesznie

31:19przebrani dość.

31:20Myślisz, że Mchyra obchodzi co mam za

31:22uszami? Wasz mość raczy mówić o

31:25cesarskiej mości, używając pełnego

31:28tytułu albo wcale. Wasz mość zasiądzie

31:31na berżerze.

31:33Na czym?

31:35Na tym krześle.

31:39Boże, co za słownictwo. Cześć Gaming.

31:41Siemano, Kledwyn. Proszę waszmość

31:43ogolić. Baczki na pół cala.

31:47A mam nadzieję, Sławomir. Podobno jutro

31:49ma być

31:51słonecznie. Cholera

31:56wie, nie ma złych wyborów. No

32:06niby do Uniken. Zobaczymy. Jak będziemy

32:09następnym razem i będę o tym pamiętała,

32:10to to zrobimy. Ale nie ma takiego

32:12ciśnienia.

32:16Co jest nie tak z moją brodą? Mi się ta

32:18broda podoba. Proszę ją zostawić. Ale

32:21ujmuje

32:23elegancji. W Nilwgardzie broda uchodzi

32:26za niemiłą

32:28oku, zwłaszcza jeśli zalęgły się w niej

32:32wszy. On ma za krótką, żeby się zalęgły

32:35tam szy. To nieważne. Róbcie

32:37swoje. Proszę odchylić głowę i nie

32:40ruszać się.

32:42Widzimy trzy złe wybory. No to ktoś

32:44chciałby powiedzieć o to na pewno Sawa.

32:46To na pewno

32:48Sawa. A także odpowiedzieć na parę

32:51pytań. Nie no, u nas gdzieś zimno.

32:53Zachmurzone niebo było dzisiaj bardzo.

32:55Nie wiem czy to jest właściwy moment.

32:57Ciężko o właściwszy. Ludzie stają się

33:00niezwykle szczerzy kiedy czują brzytwę

33:02na gardle.

33:07Gładziutki, dowódca dywizji Alba. Zanim

33:10zostaniesz zaprowadzony przed oblicze

33:11cesarza, wiedźminie, muszę zweryfikować

33:13pewne informacje. To tylko formalność,

33:16ale trzeba jej dopełnić.

33:18Oczywiście porządek w papierach musi

33:21być. No bo jak się broda zgoli, no to

33:24Gerald, ta skóra tutaj, gdzie jest

33:25broda, ona jest taka bardziej szorstka.

33:28Ona nie jest gładka.

33:31Rodzice nieznani. Wiek

33:36nieznany. Ale to nieistotne szczegóły.

33:39Przejdźmy do ostatnich wydarzeń.

33:41Oblężenia zamku lawaletów. Losów dowódcy

33:44obrony Ariana. Cześć Tymo. Cześć Fabian.

33:50Hejo. O co?

34:06Zabiliśmy, nie

34:07[Muzyka]

34:09pamiętam losów dowódcy obrony

34:12Ariana. Ja

34:16zabitę teraz wybory z Boże wybory z

34:19Wiedźmin 2. A czyli ja nie mam prawa

34:21tego wiedzieć w ogóle mówię nie kojarzę.

34:25No to nie wiem.

34:30Aha, dobra. No to uciekł. Walczyliśmy po

34:33różnych stronach, prawda? Ale

34:35spotkaliśmy się w tych samych lochach.

34:37Arian uciekł. Dobra, ja nie grałam

34:39wiedźm na dwójki, więc wiedźm na dwójkę,

34:41więc będą losowe. Skąd pożar? Nasze

34:45raporty mówiły, że wybuchł za sprawą

34:48smoka. Dalej. Potem schroniłeś się w

34:50uroklibym flotsom, skąd przebiłeś się w

34:53okolice Wergen. Tylko jak miasto

34:55uchodziło za odcięte od

35:06świata? Który z nich był

35:09fajniejszy? Ten roszcz czy czy ten czy

35:15ten czy ten lorem?

35:19Nie wiem jak się go czyta

35:22co, ale Rici Mati tutaj akurat nie ma co

35:26się spinać, bo ja nie grałam w dwójkę,

35:28więc generalnie nawet nie wiem o czym on

35:30do mnie mówi.

35:34Tak. Aha, czyli to jest Wiiek trzy. Tak,

35:36to jest trójeczka. Trójeczka, trójeczka,

35:38dwójeczka. No i całkiem inaczej

35:41wygląda. Był kozacki. Kozacki. No to

35:44dobra. Zabrałem się razem z Jorwetem,

35:46przywódcą komanda Skojatel.

35:49Zabójca potworów i

35:51zabójca ciekawe. Zawierasz sojusz?

35:55Coś mi mówi, że najciekawcie mi jedynkę.

35:57Wybrałam dwójkę. Nie mam pytań, bo mi

36:00zaraz broda odrośnie. To ogolimy cię raz

36:04jeszcze.

36:06Następnie niesławny szczyt w Lockmin.

36:09Nie ma to jak Sawa pyta. Ludzie, co

36:12wybieramy? Jedynkę czy dwójkę? Cały czat

36:14pisze jedynka. No to ja wybieram dwójkę.

36:16Nie.

36:20Saski. Ta saskia to taka on się w smoka

36:23zamieniała coś

36:34takiego. Bożni uwięzili Tris Marigold.

36:37Powinieneś wiedzieć, że to bliska mi

36:38osoba, a ja bliskie osoby mam w zwyczaju

36:41ratować. I zrobiłeś to okazji

36:43doprowadzając do tego, że Radowid ma na

36:45usługach kapituły czarodziejów. Nilfgard

36:48dopiero co wszczął wojnę niespowokowany,

36:50więc powstrzymaj się od moralizowania.

36:52Ale beczek, ja robię ankietę.

36:56Będzie trudno, bo z tego co wiem wkrótce

36:59potem patrzyłeś jak wadliwy megaskop

37:02rozrywa twoją znajomą Shile de

37:05Tankarville na kawałki. Det Tanville.

37:08Jezu, jakie oni mają trudne nazwy.

37:12Patrzyłem prawdę, że wszyscy uciekli. mi

37:14w

37:15końcuikabi mam żadnych rzeć wszystko się

37:19zgadzało w zastawił wasz człowiek Leto z

37:23gulety cóż racja stanu wymaga

37:28czasem trudnych

37:30aliansów nawet z wiedźminam

37:34bo wiecie ja później zrobię będzie

37:36później tak jak z Red Dead Redemption

37:38nie że ja grałam Red Dead Redemption i

37:41przez długi czas ludzie mi krzyczel

37:43czemu coś coś innego sama zmienić i w

37:47ogóle i no to tak wolałam, że

37:50mówię jak mam się znowu zniechęcić do

37:52Wiedźmina

37:54i nie lubować tej gry, no to mówię

37:57spróbujmy.

37:58Tak, spróbujmy jeszcze raz.

38:04Alians wciąż trwa. Co się dzieje z Leto?

38:08Miałem nadzieję, że to ty odpowiesz na

38:10to pytanie.

38:12Ach, czyli Leto się przed wami ukrywa.

38:15Zapewne nie bez powodu. Racja stanu się

38:17zmieniła,

38:19co? Nie wiem, gdzie jest, a gdybym

38:22wiedział, też bym ci nie powiedział,

38:23choćby z brzytwą na

38:25gardle. To chyba wszystko. Jeszcze

38:28podpiszający, że zeznałeś prawdę i tylko

38:31prawdę pod groźbą więzienia bądź

38:33śmierci, etc. etca. tu i jeszcze.

38:37Skoro procedury zostały wypełnione,

38:39proszę wielmożność o opuszczenie pokoju.

38:43Będziemy waszmości Geraldowi dobierać

38:45strój. To ważna sprawa, ale obędziemy

38:48się bez asysty generała. Oka. Szkoda.

38:52Mógłbym coś doradzić.

38:55Cześć

38:56Wiktor i udanej

39:03audiencji. No bo tak będzie, że jak ja

39:06się będę was pytała jakiś wybór, to wy

39:08powiecie panie jedynkę, pani pani

39:11jedynkę wybieraj. Ja dwójkę

39:14wybiorę albo albo dla

39:15żartówmściwentualnieżek.

39:21Tymczasem wasz mość ma do wyboru te

39:23szaty. Tu żurek. Ja nie widzę tutaj

39:26żadnego żurku.

39:29Zjadłabym tu żurek. Śmiesznie śmiesznie

39:32nazywają te odzienia.

39:37A gdzie moje ubrania?

39:40Tam gdzie powinny były znaleźć się dawno

39:42temu. U praczki.

39:45Dostaniecie je po audiencji. Czyste i

39:48nakrochmalone. Wasz mość niech oznajmi,

39:51kiedy się na myśli to śmiesznie

39:53wyglądali w tych tych strojach. Cześć

39:55Blackson. Witam bardzo serdecznie. Nie

39:57wyobrażam sobie was teraz panowie,

39:59żebyście w takich, żebyście w takich

40:02bufiastych pantalonach chodzili i takich

40:05długich kozaczkach, takich takich. No

40:08nie wiem. No

40:09jakby może te kolory takie. No. O fuck.

40:22Dobra,

40:24szczerze. Aha, to ma biały kołnierz.

40:27Tak. Czym się różni ten od tego, że ten

40:29jest niebieski, a ten Dobra, biorę

40:33ten. Ja muszę się w to ubrać.

40:39A w sumie wygląda

40:41spoko. Dobry wybór mi się wydaje.

40:48czarny wasz mości służy. No i bardzo

40:50ładnie. W czarnym każdemu jest ładnie.

40:53Wyszczupla i w ogóle.

40:55Cześć

40:56Azazel. Hejo. No i elegancko wygląda.

41:00Siemanko. Siemanko. Blacksen. Jak tam?

41:01Co tam u ciebie

41:03słychać? Co tam u was słychać? Bo co u

41:06mnie to nic naprawdę. Ja no

41:10teraz straciłam moją pracę w ciuszkach i

41:14nie jeżdżę. Zresztą i tak wszystkie

41:16sklepy, galerie są

41:19pozamykane. Nawet nie mam co szukać

41:21czegoś innego teraz. Dobrze, że mam

41:23jeszcze pracę zdalną. Powiem wam, że no

41:25ja siedzę tak po prostu i u mnie

41:28naprawdę no nic się nie dzieje. Nic

41:30totalnie chciałabym wam coś poopowiadać,

41:32ale naprawdę kontent byłbym w

41:34ćwiekowanej kurtce i z mieczem na

41:36plecach. Nawet mojej siostry nie ma.

41:38Skoro wpadłem między wronę, więc no

41:40słucha. Cześć Bloodwin.

41:42Takie powiedzenie. To co teraz? Będziesz

41:45mnie pudrować?

41:49Nie ma potrzeby. Wasz mu posiada

41:50dostatecznie jasną karnację. A no tak, w

41:54sumie oni kiedyś mieli taką fazę władcą

41:56południa i północy. Muszę się upewnić,

41:59że waszmość wie jak się skłonić. Ja mam

42:01Danik Fartek. Dziękuję ci bardzo.

42:04Dziękuję, ale mam. Tylko może się kiedyś

42:06zebrać i to ograć. A ja robiłem ankietę

42:08i miał wygrać dining light. A wy

42:10głosowaliście na wiedźmina, więc jest

42:12wiedźmin.

42:17Nie jestem takim chamem, żebym nie

42:19wiedział jak się ukłonić. To niech

42:21waszmość zademonstruje,

42:23jak on chce swoje ego podbudować.

42:26Kłaniaj się przede

42:27mną. Można co najwyżej ukłonić się

42:30kurwie pod latarnią, a nie cesarzowi

42:34Milwgardu. Proszę

42:38patrzeć. Stopa wyciągnięta, dłoń

42:41wyprostowana, głowa w dół, aż broda

42:44dotknie piersi.

42:46O kurde, powtórzy.

42:49To jest takie

42:52jak O kuźwa, ja powinnam tego dokładnie

42:56słuchać jak jakiś układ taneczny czy

42:59coś.

43:02No s tata właśnie właśnie

43:15zapam lewą rękę prawą rękę na piersi.

43:24Cóż, ruchom brakuje płynności i gracji,

43:28ale po Nordlingu mniej się oczekuje.

43:32No proszę za mną. Widzicie, nie

43:34posłuchałam go jakoś tak uważnie w tym

43:36momencie jak mówił o tych rękach,

43:38nogach, bo nie uznałam tego za coś

43:39takiego bardzo cesarza waszmość odez

43:42tylko na wyraźne życzenie odpowiednią.

43:44Pamiętałam jak miał ułożone ręce i

43:48Geraldobuje takiego może do żartów. Boję

43:51się, że cesarz może tej dyspozycji nie

43:53podzielać. Wystarczy wasza wysokość

43:57głośno, wyraźnie i z szacunkiem.

44:00Tak wiem właśnie, że blada skóra

44:02zleczała wet opaleni byli robole na

44:04polu, a teraz ja mam blade nogi. Wiecie

44:07jak zawsze mówią mi, że jak ci żyły

44:10prześwitują jak trup, pójdź na solarium.

44:19[Muzyka]

44:26Ukłon wykonajmy ukłon. Może nas

44:30posiekają. Cześć Fragles. No pykło,

44:34pykło. No i cyk.

44:37Wasza cesarska

44:43mołość. A bo oni pierdzielą po tym

44:46nilwgardzku.

44:48Nie, bo mówię to nie brzmi mówię jakoś

44:55słowiańsko. Dziękuję. Myślałem, że przed

44:57nikim nie zginasz karku. O, nauczył się

45:00mówić normalnie. Szybko. Nie chciałem

45:02sprawić przykrości Szamblanowi. Swój

45:04chłop.

45:05A my obie Rici jesteśmy, wiesz, takie

45:08blade. Nie no, nie będę go opluwać.

45:11Zgaduję, że nie wyzwałeś mnie, żeby

45:13powspominać stare dobre czasy, więc

45:15milcz.

45:17Chociaż wkurzające są. Są strasznie

45:18bezczelni. Moja córka

45:21jest w

45:22niebezpieczeństwie. Tropi ją dziki gon.

45:26Kuźwa, co to jest za obraz? Znaleźć i

45:29przyprowadzić do mnie.

45:36Jesteś pewien? Ciri przecież odeszła

45:38bardzo daleko. Myślisz, że wzywałbym cię

45:42tu w środku wojny, gdyby to były

45:45plotki? Może się mylić.

45:49W to lato troszkę się opaliła. Mam

45:51nadzieję, że tego lata uda mi się więcej

45:52opalić.

45:54Teraz mam

45:55ogródeky, żeby cię przekonywać. zrobi to

45:58Jenever po

46:02audiencji. Ilu ludzi liczy twoja armia?

46:05Dlaczego ja?

46:07Czemu akurat ja? Wiesz przecież, bo ci

46:10ufa

46:16przecież nie chodzi o to, żebyście

46:17nadrobili stracone lata, prawda? Cześć

46:19Marzel. Chodzi o rację stanu, jak

46:23zawsze. Słuchaj, skończmy te podchody. I

46:26tak się zgodzisz. Choćby dlatego, że ci

46:29zapłacę więcej niż zwykle bierzesz za

46:32zlecenie. Znacznie więcej. Daj mi ten

46:36naszyjnik. Bardzo fajny. Znaczy trochę

46:39zbyt krzykliwy, ale ale

46:44daj informacji, nie motywacji.

46:49Zachowaj swoją hojność dla tych, którym

46:51twoje wojska spaliły

46:53domy. Zrobię to dla Ciri. Nie ze względu

46:56na twoje złoto. Nie wiem czy dobrze

46:58robimy, że go tak nie interesują tylko

47:00rezultaty. O chyba wchodzimy na bardzo

47:03złą drogę z

47:05koniec audiencji.

47:10Mererit, zaprowadź go do czarodziejki.

47:14Będą livey z forta. No przynajmniej nie

47:17planuję na

47:19razie. Nie no,

47:21bo ja tak już nie czuję tej gry po

47:23prostu. Nie. Straciłam też. Wasz mość

47:27pozwoli zam. Nie grałam. Proszę trzymać

47:30się blisko. W pałacu jest wielu

47:31dostojnych gości, których wasz mość

47:34brzydzi. Nie powinien niepokoić. Jak

47:38fajnie wybrnął. Niczym Mati, kiedy kiedy

47:42próbował delikatnie jakby wyjść z

47:44opresji, kiedy kiedy się zbytnio ze mnie

47:48śmiał.

47:52Wiesz z kim masz do czynienia żołnierzu?

47:54Jestem Hereward ciążę. Coś wam chciałam

47:57jeszcze powiedzieć i zapomniałam. Cześć

47:59mi się dostać jak

48:07nie wiem oni brzmią tak troszeczkę

48:09bardziej

48:11germańsko. Iś evencik będzie niedługo.

48:14Ale gdzie? W czym? No mówię forta po

48:17pierwsze już tak nie czuję.

48:19Gram gorzej niż kiedyś, a grałam i tak

48:22słabo. Za dużo spoconych graczy jest. Po

48:26prostu nie chce mi

48:27się. Cześć Krzychu. Cześć Bokska.

48:31Siemanko. Całą was

48:34robaczki. Co robicie ciekawego? Kiedy w

48:36ogóle wam się szkoła zaczyna?

48:38Gdy wasz mość skończy, proszę do mnie

48:40przyjść po swoje rzeczy. Okej.

48:44Naostrzyłeś już to piuro? Tak. Kto

48:46zapisuje? Prawdziwą władzę w Nowigradzie

48:49sprawują nie rajcy ani kupcy, tylko

48:56Gerald. Słowo w tym kubraku.

48:59Ja tam nie mogę się tak to wygląda. W

49:02sumie

49:04w innych okolicznościach potraktowałabym

49:06to jako propozycję. Może nawet bym z

49:08niej skorzystała. Ale mamy co robić.

49:14Już rozumiesz czemu jestem na dworze

49:16Mhyra? Spoko Łukasz. I wygląda na to, że

49:19płyniemy odtąd na tej samej łodzi. Ale

49:22mam nadzieję, że się nie obrazisz, jak

49:23będę ci mówić po imieniu. Nie ma mowy o

49:25pomyłce, bo jeszcze się pomylę i wiesz

49:28jak jest. Zobacz, według relacji naszych

49:31agentów wygląda teraz mniej więcej tak.

49:34Mała wiedźminka wyrosła na niezłą

49:37pannicę.

49:38Ka szkoła. To już zapomniała co to

49:40szkoła.

49:45A niech mnie rzeczywiście wydoroślała

49:49nasza Sirilla. Trochę lat minęło odkąd

49:51ćwiczyliście razem w

49:54Kermoren. Wiele się zmieniło. Spoko,

49:57Rafadus, spoko.

49:59Ty nic a nic.

50:02Amatura Pis. Tęskniłam się za tymi

50:04twoimi niezdarnymi komplementami,

50:08ale skupmy się na razie na Ciri. Dobrze.

50:10Kiedyś marzyłam o takich czarnych

50:12włosach, żeby mieć właśnie naturalnie

50:13takie króczo czarne włosy. Ciężko byłoby

50:16mi w to uwierzyć, gdyby nie wczoraj. Jak

50:19oni nas wywęszyli

50:22przeze mnie? Widzisz, szukam Ciri od

50:26miesięcy. Zaklęcia lokalizacyjne,

50:28haruspicja, geomancja i tak dalej.

50:31Wiedziałam, że dziki Gon może to wyczuć

50:33i znaleźć mnie, ale myślałam, że ich

50:35oszukam.

50:38Cóż, nie do końca ci wyszło. Ojoj, ojoj.

50:42Od jakiegoś czasu czułam, że mam ich na

50:43karku i że polują na mnie. Gdyby nie ty

50:46i żołnierze Mhyra dopieliby

50:49swego. Nie mogę ryzykować kolejnego

50:51takiego spotkania. Pora kończyć z

50:54szczarami namierzającymi. Czas sięgnąć

50:55po bardziej tradycyjne metody, po

50:57najlepszego tropiciela, jakiego znam.

51:01Musisz ją znaleźć, Gerald, zanim zrobi

51:04to dziki gon.

51:09Czego dziki Gon może chcieć od Ciri? No

51:12ja też mam brązowe naturalnie. Nie mam

51:14pojęcia, Gerald, wysłałabym im list

51:16zapytaniem, ale nie znam adresu. A coś

51:18mnie odwaliło i się wybieliłam. Nie tyle

51:20co ty. Pewnie chodzi o jej krew, jej

51:25dar. A do czego C miałaby Gonowi

51:28posłużyć?

51:30Wolę nawet o tym nie myśleć.

51:35No mówię, miałam kiedyś farbowałam włosy

51:37na takie króczoczarne

51:38właśnie i ja wiem, że to no nie było

51:42dobre, no bo jak masz później ci jasne

51:44włosy odrastają, to to wygląda jakbyś

51:46łysiał i to nie wygląda ładnie. To gdzie

51:49dokładnie widziano Ciri? W dwóch

51:52miejscach w Nowigradzie.

51:56Ślad wen jest najbardziej obiecujący.

51:58Pojedź tam w pierwszej kolejności. W

52:01karczmie na rozstajach spytaj o kupca

52:02Henrika. To agent cesarza skontaktuje

52:05się z tobą.

52:07A dziękuję Łukas. Żadnego hasła, tajnych

52:10znaków.

52:11Żadnych tajnych znaków. Przykro mi, że

52:14niszczę twoje chłopience wyobrażenia o

52:16pracy

52:17wywiadu. Z Nowigradu mamy tylko

52:20niesprawdzone informacje, plotki, ale

52:22tam może ci pomóc nasza wspólna

52:27znajoma. Niejaka Tris Maryold ma ponoć

52:30przytulny apartamentący przy głównym

52:32rynku.

52:35Na pewno się ucieszy, jak mnie zobaczy.

52:37A ty co będziesz robić?

52:41Wybieram się zaraz na Skeligę. Doszło

52:44tam do magicznej eksplozji, która

52:45zniszczyła pół lasu i ma chyba coś

52:48wspólnego zri będę

52:51wtroldłacił 3

52:52zł troszeczkę do celu. Dziękuję R.

52:56Dzięki piękne. Bardzo to doceniam.

52:58Dziękuję ci

53:00bardzo. Taka cisza, nie? Cisza, cisza,

53:03cisza. A to taki muffin. A to taki Ric

53:05wyskakuje. O, witam, Gracjan. No dzień

53:09dobry. No kto mnie tutaj zaszczycił? Pan

53:12narzekała. Pan narzekała.

53:19Aj tam. Pogadajmy z nią. Wy tak lubicie

53:22wcześniej, bo mnie nie potrzebowałaś.

53:26Nie u mnie to nic się nie dzieje.

53:30Świetną parę.

53:32Jen, straciłem pamięć.

53:35Naprawdę to jest twoja wymówka? O

53:38nie, to nie miało tak być. My naprawdę

53:41nie pamiętamy. Jeśli jeszcze usłyszę to

53:43nie tak, jak ci się wydaje, albo dzięki

53:45temu zrozumiałem jak cię kocham, to nie

53:47ręczę za siebie. Ojs. A teleportuje nas

53:50do dzikiego zgonu. Okej, czyli my nie

53:53powinniśmy z nią o tym

53:56rozmawiać. No tak, tak. Cześć

54:03Kiwi. Ale ja uwielbiam cię, Mati takim

54:06jakim jesteś. złotych tej. No ja jestem

54:09jaki jestem xd. Pomimo że wyglądam jak

54:11typowy najemnik zabójca, to bardzo ceni

54:14każdego i nie szukam kłopotów. XD Więc

54:17wiem kiedy złożyć broń. Przykład jeszcze

54:20nigdy nie obudziłem w pati demona. XD

54:27Co Mati? To chyba lepiej, nie? Ja

54:32rozumiem, że Fati jest już dorosła od

54:37chyba paru miesięcy, ale nowe we, ale

54:41nowe we

54:43naprawdę

54:45co?

54:46No. No nie wiem. Czasem mi się wydaje,

54:49że ten Mati to

54:51tak, że lubisz czasem stare. Czasem

54:55lubisz stare Mati, co? Dziękuję ci Maciś

54:59bardzo serdecznie. I tak jesteś

55:01najemnikiem. Jesteś najemnikiem naszego

55:02XX wieku, więc wszystko się

55:05zgadza. Wszystko się

55:08zgadza. Dziękuję ci bardzo. Dzięki

55:12matko.

55:13No i znów się rozjeżdżamy. Szkoda, ale

55:16rozumiem. Czas goni.

55:19Mówisz, że cyfra się zmieniła, ale

55:21generalnie to cię do wellen. Dusza

55:23bardzo młoda. O nie, nie ma mowy. Pojadę

55:25konno, jak tylko się przebiorę. Cześć,

55:27Tysonek. Siemanko. Jak tam stopy? A tak

55:30na marginesie naprawdę dobrze ci w

55:32czarnym aksamicie mówisz może oprzyję

55:35sobie nim zbroję

55:37[śmiech]

55:39może sobie nim zb słaj jeżeli chcesz się

55:41dowiedzieć co się działo na świecie gdy

55:43włuczyłeś się z Wesemirem po bezdrożach

55:45porozmawiaj z ambasadorem Feratre to on

55:47o tam cześć człowiek człowiek i Gerald

55:50wiem że jest wojna i tak dalej ale nie

55:52próbuj zostać bohaterem dobrze po prostu

55:54sprawdź te ślady i przyjedź do mnie w

55:56jednym kawałku

56:00Będę na ciebie czekać. Ale to są baby,

56:03nie? A my jesteśmy okrutne. Pierw się

56:07gniewamy, obrażamy zazdrość i w ogóle i

56:11mówimy, że nic z

56:15tego, że nie, nie,

56:18nie. A później

56:21żegnaj. A co zrobisz z trzecią nogą w

56:24tym momencie? To nie mój problem. I

56:26ucieka. Nie no, my jesteśmy takie

56:29niedobre. No strasznie niedobre

56:30jesteśmy. My kobiety stópki bardzo

56:33dobrze. O teraz jest zimno, to mam

56:37nadzieję, że skarpetki

56:39są. Dzień dobry. Jak mogę wasz mości

56:42służyć oddając moje rzeczy? Tak,

56:45Sławomir, bez tego korona, bez no

56:48wirusa, bo

56:51cytrusy i goździk. Dzięki tym perfumom

56:54szaty waszmości dłużej zachowają

56:57świeżość. Pięknie. Dziękuję.

57:01Jeszcze muszę sobie rower naprawić, bo

57:03chcę zobaczyć swoją córkę całą i zdrową

57:06jak najszybciej. Ta, wspomniał coś o tym

57:09zdaje się. Bywaj.

57:13Muszę sobie rower naprawić, bo wiecie

57:15co? Opowiadałam wam ostatnio, że

57:16jechałam.

57:17Jechałam 10 km na rowerze

57:21y bez

57:24y bez z tym z wciśniętym hamulcem. Na

57:28hamulcach są baby i kobiety. To

57:31tak. O, gramy w Gwinta. No jak

57:35gościu kwotę

57:41zakładu. Ja to wygram. Chcę grać w

57:44karty.

57:46Cześć Wodzirej.

57:56Siemaneczko.

58:01Taramam. A fuck, już źle kliknęłam.

58:12Kę, którą chcesz

58:22wymienić. Co robiła ta łapka? Tego bym

58:28zostawiła.

58:30Leczaja, leczaja bym zostawiłam. Nie

58:33przegram. Ja się postaram. Ja to nie

58:36przegram.

58:47O co chodzi tutaj? Aha, dobra, już

58:49wiem. A wytłumaczcie mi jeszcze

58:51dokładnie jak ten F test

58:53działa. Jak ten Fest działa, bo on ma tą

58:57ma tą umiejętność, tak, którą mogę użyć.

59:00Cześć Cokolix. Witam bardzo

59:03serdecznie. Co to jest za karta?

59:23w zwarciu. No to to jest na blisko, tak?

59:39[Muzyka]

59:42Chyba on

59:43oszalał. Mati

59:49[Muzyka]

59:52też. Mateuszowski wpłacił 30 zł. W

59:56sensie chodziło mi o to, że Pati jeszcze

59:59nie wyprowadziłem. Tak. że rzucała mną

1:00:01jak mięsem, a to, że ma ukończone 18 lat

1:00:05to inna

1:00:08bajka. Dziękuję ci, Pati, bardzo

1:00:11serdecznie. No ja to sobie zapamiętałam

1:00:13chociaż wiesz, Paatti ma teraz ściętą

1:00:15taką grzyweczkę, że no w ogóle no nie

1:00:17wygląda, nie wygląda. Dziękuję ci

1:00:20bardzo. Trzymaj się byczek. Trzymaj się.

1:00:23Dziękuję ci,

1:00:30[Muzyka]

1:00:35Bati. No, I don't know. Dobra, dowalimy

1:00:38jeszcze może

1:00:39tego. A skąd on ma takie silne te

1:00:42jednostki?

1:00:45Dajmy na razie

1:00:48tego zzymy co on dalej

1:00:52zrobi. On wszystko wystawia w jednym

1:00:54tym. Przecież to jest głupota tak robić.

1:00:56Cześć. Witam bardzo serdecznie. A gdzie

1:00:59Buczka jest? Buczka mówiła, że dzisiaj

1:01:00postara się być, ale może coś jej

1:01:03wypadło. Może musi coś

1:01:04zrobić. Daje mgłę na sektor, gdzie są

1:01:07łucznicy. Aha. i tylko tam daje. Czyli

1:01:10no lepiej go nie używać,

1:01:17bo tutaj na tym placyku na jednym z

1:01:20filarów jest

1:01:22guzik z

1:01:26pancerzem. A to znajdę go jakoś myślisz?

1:01:30[Muzyka]

1:01:45On jak zrobi pogodę, to

1:01:47wygrał. Dobra, zrobimy

1:01:59to. Co on taki dobry jest?

1:02:07Giń. Co mam teraz? Przepadła mi ta

1:02:09karta. Nie mogę już nic z nią

1:02:15zrobić. Ja

1:02:17pierdolę,

1:02:23gościu. I co? On mi zniszczył te

1:02:26karty. Ja nie pasuję. Ja walczę do

1:02:29końca.

1:02:42Co to

1:02:49robi? No staram się, ale co on ma za

1:02:52karty

1:02:53dobre? A to co robi?

1:02:58strzeleckich.

1:03:06Nie, nie

1:03:11może. Czyli mogę mogę z nim nie wygrać.

1:03:21Tak, mogę jeszcze tego chłopka

1:03:24wyłożyć, ale to nie będzie miało sens.

1:03:27Dobra, spasuję to.

1:04:11Nie, co ja

1:04:14zrobiłam? Przecież to i tak nie ma

1:04:18sensu. No i

1:04:22koniec. No i

1:04:27koniec. Cześć Szymon. On miał za dobre

1:04:32karty. Ja nie wiedziałam. Ja myślałam,

1:04:34że on nie będzie taki silny. Cześć

1:04:37anioł. Witam bardzo

1:04:41serdecznie. No to

1:04:43nie, ale nie lubię z z Nilwgartyczykami

1:04:47grać. Nie będę z wami

1:04:49grała. O nie, nie. Cześć Martyna. Witam.

1:04:53Widziałem cię w zimie, ale widzisz on

1:04:56jakby. No straciłam dużo kart na

1:04:58początku, ale on Ja nie miałam podjazdu

1:05:01w ogóle do jego tych kart. Ktoś mówił,

1:05:04że tutaj

1:05:04jest ukryte gdzieś

1:05:12przejście. Gdzieś filar otwiera.

1:05:18No dobra.

1:05:19[Muzyka]

1:05:32Oj, normalne ubrania mi dajcie. A

1:05:34jeszcze rękawice. Rękawice chyba mam

1:05:36założone. Nie, rękawic nie mam

1:05:42założonych. No i git. No i

1:05:45dobra. Cześć Piotr. Witam bardzo

1:05:47serdecznie. Cześć Tyłan.

1:05:50Hejo. Nie umiesz grać, a nie za dobre

1:05:53karty. No kolego, widziałeś co on tam

1:05:58miał? Widziałeś co on tam

1:06:07miał? Okej.

1:06:13Spotkanie z Jenefer nie było

1:06:14najważniejszym wydarzeniem pobytu

1:06:16Geralta w Wyzimie. Wiedźmin dowiedział

1:06:18się, że jego podopieczny No myślałam, że

1:06:21on wiecie

1:06:23będzie miał kartę na trochę mniejszym

1:06:25poziomie. Gerald wyruszył na

1:06:35poszukiwania. Co zaczęłam robić dla

1:06:36ciebie? A ja właśnie wczoraj dostałam

1:06:39też od widza tutaj od kolegi Oniku

1:06:43Rafatus też dostałam fanarta na

1:06:45Instagrama. Kot przecież żartuje. Nie,

1:06:48to było na serio. To było na serio.

1:06:51Chciałeś mnie

1:06:53pogorzyć. A tą grę idzie łatwo wygrać.

1:06:56Naprawdę? Powiesz mi

1:06:59jak? A powiesz mi jak? Kurde, bo wiecie

1:07:03co? Może by się udało. Tylko, że on mi

1:07:05zlikwidował te moje najlepsze karty

1:07:08z Następnym razem będzie lepiej.

1:07:11Następnym razem będzie lepiej. Będę

1:07:12więcej was słuchać. Postaram się. Czy

1:07:15lubię zagadki? Lubię, ale czy jestem w

1:07:17nie

1:07:18dobra? No

1:07:20niekoniecznie. Różnie to bywa. Cześć R.

1:07:23Siemanko. Czy my się dzisiaj nie

1:07:25widaliśmy? Czy my się gdzieś nie

1:07:26widzieliśmy na jakimś? Chyba u Jeny się

1:07:28widzieliśmy, mój drogi. Tak, u Jeny się

1:07:31widzieliśmy. Się nie mogłam dzisiaj

1:07:32oderwać od Jeny live'a. No cześć Kuks.

1:07:36Siemanko. Cześć Len. Witam. Aponix czy

1:07:39Rafatus? Bo nie zrozumiałem. Jest kolega

1:07:40z nikiem. Rafatus on na razie zniknął,

1:07:42bo musiał zniknąć na parę minut. żeby

1:07:44się

1:07:47ogarnąć. Za szybko

1:07:50kartłam.

1:07:52Aha. No dobra, mówicie mi, że tam się za

1:07:55szybko kart pozbyłam,

1:07:58to nie wiem, ja mus miałabym pasować,

1:08:01czy co powinnam tam robić wtedy. No bo

1:08:04co rundę i tak muszę albo muszę wyłożyć

1:08:06kartę, albo spasować mogę. Nie, nie mogę

1:08:09minąć tury bez wykładania, no bo to jest

1:08:11pas

1:08:16wtedy. Gwinta już grałam na czasie tego

1:08:19tutaj w grze, tak, bo ogólnie Gwinta

1:08:22oddzielnie, że nie wiedźminie trójce, no

1:08:25to oczywiście to

1:08:28oczywiście no to jeszcze nie grałam.

1:08:30Tak, tylko ten w grze co

1:08:34jest 30 poziom bądź wyższy. Dobrze, no

1:08:37nie będę dotykać tych

1:08:40zadań.

1:08:42Oke. O, o, jak bardzo. O, jak miło, jak

1:08:45miło. Wszystko się

1:08:47zaczęło. Proszę wam, że takie drzewko

1:08:51świąteczne wystrojone normalnie. Siw

1:08:54przegapił,

1:09:01[Aplauz]

1:09:12ale schowałam miecz. To było tak

1:09:15totalnie niechcący.

1:09:23Caki, pokaż co umiesz.

1:09:31A nie mogę tego jeszcze użyć. No nie

1:09:36mogę. Dużo życia tracę.

1:09:41Bierzemy wszystko. Ja muszę poszukać

1:09:44czegoś, czegoś potrzebowałam. Utopców

1:09:46potrzebuję pobić, wiecie, trochę.

1:09:48Potrzebuję muszczki, żeby zrobić

1:09:50jaskółkę, bo nie mam jaskółki. Muszę

1:09:53jakiś tupców pozabijać. Cześć Bryzek.

1:09:55Nowe tło. To jest mój nowy

1:09:59pokój. A melodyjka piękna. A zapiszmy

1:10:02grę, żeby nie

1:10:06było. Jak idzie gierka dopy. W sensie,

1:10:10że nie, no nie jest aż tak źle, ale no

1:10:12mogłoby być

1:10:14lepiej. Są jakieś roślinki, ale to nie

1:10:17są te jaskóc ziele. Skorocel. Nie wiem

1:10:21dlaczego to wezmę.

1:10:26W Gwinta grałam i przegrałam.

1:10:29Jak mamy

1:10:31gdzieś możemy wziąć te zadanka. Chodź,

1:10:33weźmiemy te zadanka. Tak na zaś.

1:10:38O tak, na pewno. Jak dożyjesz XX wieku,

1:10:42to na pewno. To na pewno. A wygrałam

1:10:46kiedyś? Tak, tak. Chociaż za pierwszym

1:10:49razem przegrałam. Gdzie się tak

1:10:51śieszycie?

1:10:56Za pierwszym razem przegrałam. Y nie

1:10:58wejdą.

1:11:00Zaginiona żona. Będziemy mogli to

1:11:03później porobić. Cześć Hubert Mrazek.

1:11:07Witam. Dostaliśmy jakieś zadanka,

1:11:09później sobie je porobimy. Tak,

1:11:15tak. Lol. Widzę, że w trójce jest chyba

1:11:17lepsza sterowność niż w jedynce. A nie

1:11:20grałeś w trzecią część?

1:11:22Wodzi? Naprawdę?

1:11:25Kurczę, rzadko mi się tak zdarza, żeby

1:11:27właśnie słyszeć, że ktoś grał na

1:11:29przykład we wcześniejsze części

1:11:30Wiedźmina, a nie grał na przykład w

1:11:32trójkę. Zazwyczaj jest tak, że jakby

1:11:35większość osób grała w trójkę.

1:11:37Przynajmniej takie takie wrażenie

1:11:39sprawiają. Ja jestem jedną z tych osób.

1:11:42Ja przeszłam gdzieś do, nie wiem, no

1:11:45chyba nawet no nie do połowy, nie? No

1:11:47nie wiem do dokąd doszłam w jedynce.

1:11:50Chyba do trzeciego aktu. My możemy

1:11:53przecież tu przejechać tą. O, są moje

1:11:57ukochane utopce. Dajcie mi mózgi. Utopce

1:12:00to chyba możemy bić.

1:12:07Nie, ale się wbiłam właśnie. Co dobrze

1:12:10palicie? To dobrze wiedzieć.

1:12:22Tego

1:12:24wykończymy. Albo ja zginę. Muszę

1:12:29uważać. Ej, zabiją mnie utopce. O mój

1:12:38Boże, zabiją mnie

1:12:41utopce. To mi się nie podoba.

1:12:47O, w ogóle my sobie medytujemy jakiś

1:12:51Poczekaj, bo ja muszę zły miecz

1:12:53wyciągną,

1:12:54chłopie.

1:12:56Czekaj. O, teraz się mogę z toą bić.

1:12:59Teraz mam dobry

1:13:03miecz. I dobra, pozbieramy te mózgi i

1:13:06poroby te jaskółki. Tak, chłopa, zabiły

1:13:09tutaj jakiegoś.

1:13:13Chyba, że te nic nie będą

1:13:15miały. Jest. Mam chociaż

1:13:21jeden. No git. No dobra. I co? Robimy te

1:13:25mikstury zrobimy.

1:13:34Jest. Teraz chyba muszę to jakoś to

1:13:36przestawić,

1:13:38nie? O, pyk. No i

1:13:41gitas. Jest. No w

1:13:45końcu tam z tyłu koleś krzyczał. Pomocy,

1:13:47ale go zlałaś. A wiesz co? Po Red

1:13:50Redemption mnie nauczyło z niezulicy w

1:13:52ogóle. Cześć Hubert Mrożek, bo nie wiem

1:13:54czy witałam. Jak witałam to no to git,

1:13:58ale no wolę przywitać drugi raz. Kuźwa,

1:14:01czy to jest noc, czy to po prostu przez

1:14:03tą burzę? Mi się wydawało, że spałam do

1:14:05do ranka. Jest strasznie

1:14:08ciemno. Kania jak nic nie grałam w

1:14:12arkanie. Płotka tu nie wjedziesz. Dobra,

1:14:14no to ja się przebiegnę. Tak, o, po

1:14:16prostu ty się przeteleportujesz po

1:14:20prostu. Proponuję używać jadła do

1:14:22leczenia, ale Daniel bardzo mało jadło

1:14:24daje

1:14:27życia. Chyba, że ja czegoś nie rozumiem,

1:14:30ale no tak.

1:14:36Ale tak, no leczyłam się tym chlebem,

1:14:38ale wiesz co, gówno mi to trochę dawało.

1:14:48Mogę zapalić to? Ale kozak fajnie.

1:14:54Ok, dobra.

1:14:59A Pepsiak grał w Gothica to na

1:15:05pewno. Ukuks. Nie mówcie tak, nie mówcie

1:15:10tak. Chyba, że wyślecie, to wtedy

1:15:12mówcie, ale jak nie wyślecie, to tak nie

1:15:14mówcie.

1:15:16Wiedźmin, rychło w czas.

1:15:23Rozumiem, że masz dla mnie zlecenie.

1:15:26Tak.

1:15:27Chodzi o mojego brata Mikela. Tydzień

1:15:30jak zabrał góry.

1:15:33Baby z Kuźnicy.

1:15:36Kuźnica to bogata wieś była. Póki nie

1:15:39przeszło przez nią wojsko. Chaty

1:15:41spalili, spikrzy objedli, a chłopów w

1:15:44pobór wzięli. No i baby zostały same,

1:15:47bez jadła

1:15:49dachu. Nikt ich wziąć nie

1:15:51chciał. Rydańczycy ich nie puścili. No

1:15:54to Mikel zaprowadził je do starych

1:15:56kopalni. Tam się chociaż przed deszczem

1:15:57można schronić i słucho niech

1:16:04zaginął. Niech będzie. Rozejrzę się za

1:16:07twoim bratem, po czym go

1:16:09poznam. To nie powinno być za trudne, bo

1:16:12był jedynym chłopem w całej grupie.

1:16:13Powinniśmy chyba brać nagrody od

1:16:15wszystkich ludzi, bo tam później trzeba

1:16:17robić tą mantikora czy coś. Ona tak

1:16:19strasznie droga ta zbroja była. Co

1:16:22najwyżej drogę pomylił. No ale jakby co

1:16:25to miał na sobie trzewiki z cielęcej

1:16:27skórki od mistrza Zeluwy. Mówiłem nie

1:16:30idź w nich w góry, poniszczysz tylko

1:16:33taki dumny z nich był. O,

1:16:36to powinno wystarczyć. Dzięki.

1:16:40A sm pamiętam to mi właśnie ten smako

1:16:44frag coś to mi mówiło wiesz coś

1:16:47tak pamiętam że chyba jak za pierwszym

1:16:50razem d lata temu grałam widźmina na

1:16:52streamku to właśnie ludzie mi krzyczeli

1:16:53o tym

1:17:05smakoszku oni mi coś powiedzą może

1:17:07karczmasz mi coś coś więcej powie. Tak,

1:17:10spróbujemy

1:17:13może. Czemu nie ma forta? Sweet Kacper,

1:17:16bo nie było zainteresowania. Mi się

1:17:18znudził i nie ma sensu. Szukam

1:17:21człowieka, którego zrobią

1:17:24Hendrik. Po co się on? Mam dla niego

1:17:26sprawy. Czasem zagram w forta, ale nie

1:17:28chce mi się go streamować. Butelkę

1:17:29przepalanki.

1:17:47Zabieraj się stąd. Otworzę ci tylne

1:17:48drzwi.

1:17:50Chyba to brzmiało jak jakieś

1:17:52kłopoty. Goście? Nie proszę ni goście.

1:17:56Co to za

1:17:58jednocmarzu wódki?

1:18:01Zasłania czasem napisy. A no mogę. Ten

1:18:04to kto? Nie mogę teraz zatrzymać gry.

1:18:07Silny wojak. Dwa miecze ma.

1:18:11E, siwy, po co ci dwa miecze?

1:18:16Ciekawe czy w spodniach też trzyma dwa

1:18:18kutasy.

1:18:21Ja pamiętam to. Powiesz mi coś za jeden?

1:18:23Czy mam ci rozwiązać jęzor nożem?

1:18:27Chyba będzie

1:18:30bitka. Na czym był fanart, który

1:18:32dostałaś? E,

1:18:38stawiam kolejkę na Instagramie dostałam.

1:18:40Bo co? Bo mam pieniądze. Stać mnie. Nie

1:18:45piję z obcymi. Ale wred jedna kolejka i

1:18:48już nie będę obcy, a potem każdy pójdzie

1:18:50w swoją stronę.

1:18:52Która to jest twoja strona?

1:18:59Albo mi się wydaje, albo gówno cię to

1:19:02obchodzi.

1:19:03No wydaje mi się, że też tak jest. Coś

1:19:04mi się [ __ ] przesłyszało.

1:19:07Jakie chojraki. Obraził cię. Ja już

1:19:10grałam go zabić.

1:19:13No i wbijemy

1:19:15się. Dawaj,

1:19:29dawaj. Co? Co ja kliknąłem?

1:19:34Jestem trochę przyskrzyniona tutaj. Ja

1:19:37chyba umrę i chyba umarłam, bo nie

1:19:41mogłam się tam

1:19:44ruszyć. Załaduj ostatni zapis gry. Cześć

1:19:47Jugosławia. Witam bardzo serdecznie.

1:19:49Siemanko. Hejo, hejo. O i i Rafetus też

1:19:53jest na kartce. Na kartce, Martela, na

1:19:56kartce. Już wrócił. Rafatus, to może ci

1:19:58powiedzieć, jak go zrobił w ogóle. Cześć

1:20:00Szymon. I zaraz, no właśnie w sumie

1:20:02teraz mogę przesunąć tą kamerkę. Do góry

1:20:05mówisz tak, bo zasłania

1:20:08napisy. Zmykniemy ją tak trochę do

1:20:12góry. O, myk, pyk. Mam nadzieję, że nie

1:20:16jest jakoś krzywo. Mam nadzieję, że

1:20:18będzie

1:20:20dobrze. Długo się

1:20:23wczytujeło. Jak do chuja?

1:20:40Fajnie. Teraz mnie nawet nie dotknęli.

1:20:43Ty wiesz co będzie jak się baron dowie o

1:20:46tej

1:20:47jadce? Wyrżnie całą okolicę zanim ktoś

1:20:50zdąży powiedzieć, że to robota

1:20:52wędrownego mutanta. Baron się nie cacka.

1:20:56Nie zmieniłam miecza. A gdzie jesteś?

1:20:59Musiałam źle kliknąć. Co do ciebie

1:21:02mówię? Baron tego nie daruje. Uspokój

1:21:06się człowieku. Twój baron nie jest

1:21:08idiotą. Nie pomyślis, że miejscowi

1:21:10wieśniacy z gołymi rękami wycięli jego

1:21:12ludzie. Gdzie?

1:21:15Mieszka we wsi wrzosowa. Nie wiem gdzie

1:21:16jestś wrzosowa. Za wzgórzem. Oświcie

1:21:19jakaś łaza. 20 zł. Patrycjo, włosy twe

1:21:24jak krwista błyskawice grzywa, jak zbiór

1:21:27czerwonych gwiazd z płomiennego nieba,

1:21:29jak uroczyste święto bogatego krwawego

1:21:32żniwa mordowanych ludzi przy świetle

1:21:34księżyca. P s Amelka mi pozwoliła.

1:21:40Mati, ty wlazłeś pod pantofel Amelki? Co

1:21:43się dzieje? Halo ludzie? Nie no, ja nie

1:21:46wiem, nie wiem co się

1:21:49dzieje. Madi dziękuję, ale co tam się w

1:21:51ogóle dzieje?

1:21:54[Muzyka]

1:21:57Co to

1:21:58było? A Patti nie ma. Patti poszła grać

1:22:01w CSA czy

1:22:03coś. Powinieneś jej to Mati napisać na

1:22:06PW, bo kotletki to tu nie ma.

1:22:11No kot. Możliwe, że się da, ale ja

1:22:14jeszcze nie umiem. Chyba to będzie w

1:22:16odblokowaniach do umiej umiejętności

1:22:18jakieś. Dziękuję bardzo. Arafatus jeden

1:22:21zgon. Moja pewna przegrana w Gwinta, bo

1:22:25byłam tak pewna, że go wygram i

1:22:26obstawiłam max ile mogłam i przegrałam.

1:22:29Romantyczna wersja Matiego. Mówisz, że

1:22:31tak zalecasz się do dziewczyny na

1:22:33streamie innej

1:22:37dziewczyny? Hm, nieźle. Naprawdę nieźle.

1:22:41Cześć Wixof. Siemanko. Co wiesz o

1:22:43Hendriku?

1:22:45Jest coś jeszcze, co możesz powiedzieć

1:22:46mi o tym Hendriku? Dziwny to człowiek.

1:22:49Przyszedł nie wiadomo skąd i nie wiadomo

1:22:50po co. Przygruchał sobie jedną wdowę, co

1:22:53jej męża zadźgali dla pajdy chleba i

1:22:55zamieszkał z nią. Ludzie barona nie

1:22:57lubią obcych. Nie wchodzi im w drogę.

1:23:00Zawsze wie kiedy się zjawią i zawsze

1:23:03gdzieś znika.

1:23:06Dzięki kaczmarzu. Wyjdź tylnymi

1:23:08drzwiami. We wsi jest więcej ludzi

1:23:10barona. Niepotrzebna troska.

1:23:13Nie chcę, żebyście narobili więcej

1:23:15kłopotów.

1:23:23Dobra. O kurde, ale za co,

1:23:30pany,

1:23:36bo

1:23:38łucznik, ale wy bardzo mocno mnie

1:23:40bijecie.

1:23:50Nie wiem czemu ja to lubię sobie tym

1:23:51altem ich unikać, bo mam bardziej panuję

1:23:58jakby. Chyba jakoś można

1:24:03parować, ale gościachał. No i bardzo

1:24:06dobrze. Niepotrzebnie chyba wzięłam. Ten

1:24:08miecz jest gówno warty, a zaraz będę

1:24:11przeciążona.

1:24:15Mocno biją, mocno biją

1:24:21chłopy. Czy my tu coś możemy jeszcze

1:24:24zrobić? Nie, bo zadanka wzięłam.

1:24:27To nie jest mój koń,

1:24:37więc półotka w ogóle gdzieś tam gdzieś

1:24:41tam w ogóle za miastem daleko.

1:24:47Napiszmy. Przykroam się walone

1:24:49cienkopisy

1:24:50skończyły. No ja już dawno nie rysowałam

1:24:53nic takiego właśnie cienkopisami. Kiedyś

1:24:54to cały czas, a teraz głównie na

1:24:57tablecie

1:24:58graficznym

1:24:59digitalu się uczę i tak o teraz

1:25:03nie wiem, ja to bym wiecie co zrobiła,

1:25:05ja bym trochę przemedytowała,

1:25:11bo tak niech będzie, bo jest, nie wiem

1:25:13czemu, ale jest

1:25:15noc, aż całą wioskę wyrzyda. Oni się

1:25:18mates na mnie rzucili. Ja nie wiem, co

1:25:21tu się stało. Ja nie panuję nad tą

1:25:23sytuacją. To oni zaczęli pierwsi mnie

1:25:25bić. Ja nikogo nie chciałam bić. Cześć

1:25:28Iulowski. Witam bardzo serdecznie. Dawno

1:25:30cię nie było. Ale no fajnie, że jesteś.

1:25:33Fajnie, że jesteś. Fajnie cię

1:25:36widziećczko. To co tam u ciebie słychać?

1:25:38Jak ciebie dawno nie było, no to pewnie

1:25:40masz bardzo dużo rzeczy fajnych do do

1:25:43poopowiadania, bo u mnie to tak trochę

1:25:46nic się nie dzieje. Jakieś święcenia

1:25:49robią czy coś.

1:25:51Jademy. Ja gram

1:25:53kepsikowa. Jak to

1:25:57sprawdzić? Rozgrywka.

1:26:03Nie, no to taki, widzisz

1:26:06dla no

1:26:08taki, no dla

1:26:10takich poziom gwinta normalny. To nie

1:26:13jest poziom gwinta normalny, kiedy typ

1:26:15mi wywala karty, które dają mu po dyszce

1:26:19i niszczy wszystkie moje najlepsze

1:26:21działka, to nie jest poziom normalny. To

1:26:25nie było takie

1:26:26łatwe, co nudy podczas tej kwarantanny,

1:26:28no bo tak nie tak się siedzi w domu,

1:26:31jakby każdemu potrzeba, nie takiego

1:26:33tygodnia wolnego, od pracy, od szkoły,

1:26:36tydzień dwa, ale jak już jest dłużej, no

1:26:39to człowiek jeszcze wiecie co mimo się

1:26:41może jeszcze aż tak okej, no mam co

1:26:43porobić, tak, bo mam pracę zdalną i tak

1:26:46dalej. Zupełnie inne powietrze. Tak

1:26:48jakby w gorący dzień wejść do głębokiej

1:26:50piwnicy i tam gła.

1:26:54Są chyba psioki. To możemy ich

1:26:58spalić. Widzicie? Ja generalnie to ja

1:27:00nie trafiam w kół. Po prostu

1:27:12ja zginę.

1:27:20O, wow, nie

1:27:22zginęłam. Jak to się stało? Stąd,

1:27:25trzymaj się ode mnie z daleka.

1:27:27Kimkolwiek jesteś, precz.

1:27:31Czemu to się tak ściszyło?

1:27:34Spokojnie, już po wszystkim. Czemu nagle

1:27:36te dialogi tak cich?

1:27:46Czy Wichro jako oddech? Tak po

1:27:48wszystkim, ale nigdy już nie będzie tak

1:27:50jak drzewiej. Co się stało z tym

1:27:53dialogiem? Czemu on jest taki cichy? O

1:27:56co chodzi? Nie rozumiem tego.

1:28:00Szukam człowieka imieniem Hendrik.

1:28:02Mieszka w tej wsi. Już nie mieszka.

1:28:06Dopadli go w tamtej. Jezu, jestem

1:28:08jebnięta. Słyszeli te wrzaski, panie.

1:28:11Gdybyście słyszeli jak człowiek może

1:28:13krzyczeć, jak może cierp. Ja sobie

1:28:16wiecie co przyciszyłam, bo tu mam taki

1:28:18taką korbkę na słuchawkach i ja musiałam

1:28:21jakoś ją po prostu o machnęłam chyba tak

1:28:23palcem i sobie wyciszyłam grę. Ja prawie

1:28:25nic nie słyszałam. Cześć Caruś. Hejo.

1:28:30Co się tu stało? No możesz wiadomości na

1:28:32Insta. Martynać zabrali wszy cześć.

1:28:41A karty? No tak się, bo ja

1:28:43zapominamło. A blask purpurowy był jak

1:28:47krew. Pomyślałem sobie: "Dziwne, nawet

1:28:51żad nie słychać.

1:28:57I tak są czasem cicho te dialogi. Takie

1:28:59mam, takie odnoszę

1:29:00[Muzyka]

1:29:03wrażenie. Zjawy. Winiper, cześć. Dobry

1:29:22wieczór. A dziki zgon.

1:29:34Zbroje to mają skubanie

1:29:36ładne. Nie wiem co tam się działo, ale

1:29:40straszne to musiały być rzeczy. Hendrik

1:29:43krzyczał, potem błagał, na koniec już

1:29:47tylko jęczał.

1:30:03Aj, Nikita.

1:30:27Po prostu świetnie.

1:30:34Długo nie zabawili, a wieś zamarzła jak

1:30:37w środku zimy. Byłeś w tej chacie jak

1:30:40odjechali? Nie. I nigdy moja noga tam

1:30:43nie postanie. Nigdy. Żegnaj. Mają teraz

1:30:46taką traumę, nie? Biedacy.

1:30:50Nie doż, że i tak muszą sobie jakoś

1:30:53radzić, to ja zaraz umrę, jak się nie

1:30:57ogarnę. Cześć Game TV. Witam bardzo

1:31:01serdecznie. Moglibyśmy powbijać może,

1:31:04nie wiem. A chaty są

1:31:06pozamykaneke. Chyba nie wejdziemy tak

1:31:08łatwo.

1:31:10Nie splądrowali wsi, nie obrabowali

1:31:13chaty, po prostu nie byli złodziejami.

1:31:16No nie. Oni po prostu taki takie mają

1:31:18hobby. Po prostu jakieś trzeba mieć.

1:31:22Dziki zgonieś hobby. A nie popieram

1:31:25oczywiście, ale tak też ogrywamy. Wieśka

1:31:28no chyba, że chcecie coś innego w

1:31:30piąteczek, no to nie wiem. To już tam

1:31:33wiecie mnie to tam wszystko a jedno. A

1:31:35dobra, to nie mam klucza, to tu nie

1:31:37wejdę.

1:31:39Dobry. A to my rozmawialiśmy już? Tak,

1:31:42my już tutaj rozmawialiśmy z panem.

1:31:44Jaskółeczka już nam więcej życia nie

1:31:46przywróci. Jest na

1:31:53chleb. Może ustawimy sobie to mięsko.

1:31:57Mamy jakieś mięsko? Co to jeszcze jest?

1:31:59plaster

1:32:01miodu sobie ustawili mięsko może. O,

1:32:04pyk. Może tak będzie lepiej.

1:32:09No I'm

1:32:18fine. Ajajajajajaj.

1:32:21Torturowali go

1:32:23naprawdę. Kot żad nie ten.

1:32:27No ale klimat ma fajny

1:32:30bardzo. Zajrzmy piierw do buty. W

1:32:32butach.

1:32:33Nie wiem czemu tak, ale okej. Schował w

1:32:36bucie kluczyk.

1:32:38Dawaj ten kluczyk. Gdzieś musi być zamek

1:32:41od tego klucza. A myślałam, że może będę

1:32:43mogła do tamtych chat sobie wejść. I co?

1:32:45Ja już nie mogę

1:32:47go Co? Sprawdziliśmy buty i to wszystko?

1:32:50Cześć Jenka. Witam bardzo serdecznie.

1:32:53Jak tam już po streamku zabiłaś tego

1:32:55tego? Jak jak on się tam nazywał? Jakoś

1:32:58na

1:33:00L Let Leto. Tak, Leto. Leto. Udało się

1:33:03go zabić czy czy

1:33:11nie? No właśnie, Ric. Ja zapominam o

1:33:14tym. Ja zapominam o tym i to tak się

1:33:16dzieje. Cześć Mikołajcraft. Pod spodem

1:33:18musi być jakieś pomieszczenie. Tak,

1:33:20będzie, będzie minia początek.

1:33:23Pod mapą będzie mini

1:33:25mapa. Tak, tak, Matiś.

1:33:31O, czy ja nie powinnam mieć jakieś

1:33:34jakiegoś takiego dziwnego eliksiru,

1:33:36które się nazywa kot, do którego jest

1:33:38potrzebny mi owoc berberki i esencja

1:33:42wody, bo tam chyba będzie ciemno jak w

1:33:45dupie i chyba bym tego

1:33:47potrzebowała. I powiecie mi teraz, no

1:33:51owoce berberki to po prostu

1:33:53szukaj. Po prostu [ __ ] szukaj. Tu

1:33:57szukaj.

1:33:59No pewnie. No dobra, jak będzie trzeba

1:34:02to będę

1:34:03szukać. Miniła pomysł wszystko. No ja

1:34:05wiem. Dobra, może bez tego kota zejdę

1:34:07tam. Może nie będzie, może nie będzie aż

1:34:09tak

1:34:10źle. Naprawdę Jena? Brawo. Ty nie

1:34:13musiałaś zmieniać w ogóle poziomu

1:34:14trudności, żeby to

1:34:18ogarnąć? O, nie mogę się doczekać tego

1:34:22te tych misji z baronem, co będą.

1:34:25Powiem wam, że grałam 2 lata temu i

1:34:27grałam tylko raz, ale Jezus z baronem to

1:34:30było to była akcja super.

1:34:34Cześć Patryk Kamiński. Witam.

1:34:47Hejo. Dzień

1:34:49dobry. W razie czego masz pochodnie. O

1:34:52dobrze. Kamiśka widzis, że ty sobie tak

1:34:54so musisz radzić jak ja. Za worek

1:34:56zbożaunek za węgiel drzewny. Hendrik

1:34:59przysta w piórka handlarza.

1:35:04Jest coś jeszcze? Notatki ukryte między

1:35:06rachunkami.

1:35:13Sprytnie. Ciekawe tytuły notatek.

1:35:20Z wiedźmą.

1:35:22Konflikt z wiedźmą. Poszukiwana dotarła

1:35:25na bagna, gdzie spotkała wiedźmę. Doszło

1:35:28do konfliktu. Powód nieznany. Poszukać

1:35:31wiedźmy. Porozmawiać z wieśniakami.

1:35:33Wioska podgaje.

1:35:37Naprawdę jena, ale dużo, dużo ci tam

1:35:40jeszcze zostało. Czy to była, czy to był

1:35:42on jako? Bo ja wiesz co, ja drugiej

1:35:44części przeszłam. Wiem, że to jest błąd.

1:35:46Poszukiwana. Poszukiwana pojawiła się na

1:35:49Skeligę. Widziano ją też w Nowigradzie.

1:35:51Ludzie wideli łatwo do zrozumienia, że

1:35:53oni nie chcą wcześniejszych części. Oni

1:35:55chcą trójkę. Unika spotkań z ludźmi.

1:35:59Jan Wieprz. Pijany wieprz. Tak zwany

1:36:03baron przyjął poszukiwaną w swoim, czy

1:36:05raczej zawłaszczonym sobie kasztelu.

1:36:08Powód nieznany. Porozmawiać z baronem.

1:36:13Aż tak źle? Ale to aż tak normalnie było

1:36:15źle, wiesz? Zobaczę teraz jak podczas

1:36:17tej pandemii całej epidemii

1:36:20pandemii nie wiem już pogubiłam się

1:36:24cśnyć ktoś mnie obserwuje. Nie wiem kto

1:36:27to może być niepokojące

1:36:30symptomy. Pies

1:36:33uciekł woda w wiadrze zamarzła. Dziwna

1:36:36łuna na niebie. Chłopi mówią, że to zły

1:36:39znak.

1:36:41grałam w Outlasta na liveie i jedynka i

1:36:44dwójka była i ja przeklinałam bardzo i

1:36:47ja mówiłam, że nie, nie, ta dwójka to

1:36:50jest nie Outlast w ogóle

1:36:52przereklamowany, nie chcę Outlasta.

1:36:54Dałam go dla Beck ankiety, on wygrał.

1:36:56Tak samo teraz Wiedźmina dałam dla Beck

1:36:58jakiś Wiesiek po prostu napisałam i po

1:37:00prostu szturmem to wygrało nad moim

1:37:02kochanym Gothicem, więc no mówię:

1:37:04"dobra, no niech będzie".

1:37:06Okej, taki jest głos ludu, więc tak po

1:37:08prostu zrobimy. I

1:37:12co? Mam tu jakieś

1:37:16włosy. No i Outlasta przeszłam i bardzo

1:37:20dobrze go wspominam dwójkę. Bardziej mi

1:37:21się podoba niż jedynka. Szuka Ciri,

1:37:23dlatego go torturowali.

1:37:25Cześć Toreku, nie odpowiadam na takie

1:37:27pytania. Jedynym tropem jest baron i

1:37:29jakaś

1:37:30wiedźma. Zaraza,

1:37:33zaraza.

1:37:34Pięknie to

1:37:47mówisz. Te zadania mogą być za trudne. E

1:37:50tam.

1:37:53Nie no dobra, może nie piąty, szósty.

1:37:56Może to zrobimy.

1:37:57[Muzyka]

1:38:02Znajdźmy to pierw zrobimy, bo o który my

1:38:06mamy

1:38:07poziom? Ja przepraszam bardzo, ale my

1:38:09mamy tak chujowy poziom. Muszę się

1:38:12ogarnąć. Takwa, musisz się ogarnąć.

1:38:16do poziomu to przecież nam jeszcze

1:38:18brakuje

1:38:20dużo wiedźmińską czapkę mi

1:38:23załatwisz dobra to już mamy wszystko

1:38:26ogarnięte wdupiamy stąd tylko jeszcze

1:38:28możemy masz jeszcze jakieś

1:38:32cuda

1:38:35ogarnąć tu już nie ma co

1:38:39ogarnąć kurde ile pieniędzy to było jak

1:38:43ty jak to przeglądasz

1:38:48przeglądasz do Tusonki, ale będziemy

1:38:51jeszcze w Tusą

1:38:56przecież. Od której live? Tak, pewnie do

1:38:5922:00

1:39:00minimalnie.

1:39:03Minimalnie minimum, ale opłaca się bić

1:39:05moby, nie? Trzeba po prostu te questy

1:39:07porobić, nie? Dobra, no to pojedziemy

1:39:10sobie tam.

1:39:12No ale zobacz też jak wejdę sobie tutaj

1:39:15w te zadania

1:39:22poboczne. O

1:39:24tak, o tak. Ja chcę tą kartę. Ja chcę

1:39:28wygrać z kimś w

1:39:30Gwinta. Aż to jest strasznie

1:39:33daleko. Tu byśmy musieli się, tu byśmy

1:39:36musieli się

1:39:38przetegować szybką podróż.

1:39:41No dobra, nie

1:39:50żeby chodził mój

1:39:55star. A stąd tak samo jest daleko. Aha,

1:39:58bo ja tutaj nie mogę się pr A dobra,

1:40:01dobra, stąd już pojadę. I niechcące mi

1:40:04się kliknęło. Za

1:40:07szybko. A kiedy dodatki?

1:40:10Ja mogę już, jak tak bardzo

1:40:13chcesz. Ja mogę już, jak tak bardzo

1:40:15chcesz.

1:40:20Pogodzie niedługo pełnia.

1:40:24Kurde, jak oni tam płaczą.

1:40:30mieć glade, bo nie wjadę bez

1:40:34niego. A w sensie, żebym mogła, żebym

1:40:37mogła się, żebym mogła szybkiej podróży

1:40:40użyć.

1:40:43Jo. No dobra, przejdziemy się po prostu

1:40:52tak. Ja naprawdę nie wiem. Nie widziałam

1:40:55jeszcze ani jednego jaskółczego ziela.

1:40:57Cały czas zbieram jakieś inne chwasty.

1:41:00Nie ma tego jaskółczy. Mówicie, nie

1:41:01kupujaskółek. Nie kupuj, nie

1:41:03kupujaskółczych ziel. Nie widzę w ogóle.

1:41:06No dobra, tu są jakieś liście, ale no to

1:41:09nie jest to, co ja bym chciała. Trzymaj

1:41:12się ode mnie.

1:41:19Teraz wol.

1:41:23[Muzyka]

1:41:26A ja dobrze jedziemy. Dobrze.

1:41:36Oj, sorry. Niech żyje, niech żyje.

1:41:38Rzygać siemanko. Witam bardzo

1:41:40serdecznie. Musisz uciekać. Trzymaj się

1:41:41mój drogi. No to co? Do zobaczenia.

1:41:47A no ja tu nie wejdę w ogóle.

1:41:51Stać. Nie ma przejścia. Ch. Macie w

1:41:54mieście zarazę czy co? Zarazę? Nie, nie

1:41:58możesz. Możesz. Jeżeli nie wpuszczać do

1:42:00miasta, to nie wpuszczam. Chyba, że ktoś

1:42:02ma

1:42:04glej. Witam są ciekawe. Te karty można,

1:42:07które można wygrać są świetne. No w

1:42:10pytajniki też będę robić.

1:42:18Co to za glade?

1:42:20No normalny przejazdowy. Kto je wydaje?

1:42:24Albo ja wiem. Ja jestem tylko prosty

1:42:26żołnierz. Okej, dobra. Super. Dzięki

1:42:30koleś. Kto kazał zamknąć bramy miejskie?

1:42:33Ponoć sam król.

1:42:36Nie chcę, żeby biedota i uchodźcy

1:42:37zatruwali mu jego piękne miasto. Poza

1:42:40tym wiadomo, jak ludzie mogą chodzić, to

1:42:44zawsze się płacił 19 zł i

1:42:4980 i rękawice na jutro już zakupione xd

1:42:53Pozdrawiam i

1:42:55znik na nockę. A no bo nocka. No to

1:43:00powodzonka tam na nocce zdrówka. uważać

1:43:03na siebie i do zobaczenia, mam nadzieję,

1:43:05w piąteczek wtedy. Dziękuję bardzo.

1:43:09Cześć, Kolosek. Hejo.

1:43:17Zdobądź Glade. No to zdobędę

1:43:21[Muzyka]

1:43:24go. A jak go

1:43:28zdobyć? Zlecenia. Co to było za zadanie

1:43:32w ogóle?

1:43:38[Muzyka]

1:43:41Ja może muszę z nimi pogadać. Was może

1:43:45oni mnie dadzą? Nie plątać się. Mutant.

1:43:48O co chodzi? Mutant. Ja wam dam dupę wam

1:43:51ratuję wszystkim. A we mnie od mutantów

1:43:54dajcie mi ten chleb i

1:43:57jazda. A będziecie krzyczeć wszyscy na

1:43:59mnie. Będą mnie od zaraz normalnie i

1:44:01mutantów wyzywać. Ja wam pomagam, wasze

1:44:04dziadki ratuję, a wy mnie się tak

1:44:06odwdzięczacie. Od barona dostanę. No to

1:44:08ja nie zrobię tego tego. Ja na razie

1:44:12nie, to na razie, na razie na razie to

1:44:17nie to. Co my tutaj mamy jeszcze z

1:44:19zadań?

1:44:27Szukamy jakiejś

1:44:28żony. Tylko mam nadzieję, że nie muszę

1:44:30daleko się daleko się

1:44:36tepać. Kurde, no to jest, no to jest

1:44:40daleko. A od wrzosowej to nie aż tak. Od

1:44:44wrzosowej to nie aż tak, więc jest w

1:44:47miarę gites majonez.

1:44:53Wiem, że powinnam użyć w sumie pojechać

1:44:55konno od

1:44:57płotka. Nie wiem jak ty się tam

1:44:59znalazłaś, ale

1:45:01chodź za kartami. Okej, postaramy się.

1:45:05Tylko ja wam mówię, ja mogę zapominać,

1:45:07bo rusz się, bo no a to będzie miło. A

1:45:12to będzie miło. Jak nie będzie jakoś tam

1:45:15pracy w piątek, to

1:45:18zapraszam. Do Oxenfurtu.

1:45:21E no może na razie wiesz co zrobię tak

1:45:23jak tutaj mi mówią nie będę może nie

1:45:25wiem na razie kombinować zróbę to tak po

1:45:28kolei wiesz bo ja to się zaraz

1:45:30pogubię jest kwestia tego, że ja się

1:45:34łatwo rozpraszam i zaraz wiesz zaraz się

1:45:36zgubię i ja się będę denerwować i wy się

1:45:38będziecie frustrować i tak dalej dobra

1:45:41bo wykrzykniki to mamy jakieś zadania a

1:45:44pytajniki czym powiedzcie mi czym się

1:45:46różnią te pytajniki od wykrzykników no

1:45:48bo wykrzykniki to też Są zadania tam

1:45:51zresztą to są tablice ogłoszeń i nie

1:45:53tylko. Nowe zadanie tablica

1:45:56ogłoszeniowa. Moż zadanie zlecenia

1:45:58obwieszczenia związane z życiem

1:46:01mieszkańców. A tu są po prostu Aha.

1:46:03Nieodkryte miejsca i po prostu jakieś

1:46:06zadania. Tak. Dobra. No to git. Chba. No

1:46:09to może jakiś się to kiedy porobi, nie?

1:46:12Piękna liczba procentowa. Piękna liczba

1:46:15procentowa. Już normalnie bliżej

1:46:17tabletu, bo powiem szczerze, że ostatnio

1:46:19chciałabym więcej

1:46:22kurczę rysować, ale jak człowiek wiesz

1:46:26siedzi przy komputerze, leci streamek,

1:46:28gra przy nim i jeszcze przy nim rysuje,

1:46:30to po prostu normalnie aż

1:46:32tak normalnie chciałby człowiek zmienić

1:46:35lokalizację miejsca. No i no i sobie

1:46:37zmieni. Nie wygląda się różnią to chyba

1:46:41wszystko, nie? Aha. Ciekawe miejsce ze

1:46:43skarbami. Kumam, kumam,

1:46:53kumam. Dobra, no to jadmy,

1:46:56jademy. Ogarniemy na razie to. Zobaczymy

1:46:59może. O, dzień dobry. No to się bijemy.

1:47:04No to się bijemy. Mam nadzieję, że nie

1:47:06są jacyś za

1:47:13silni. Nie są silniejsi niby ode mnie,

1:47:16ale ja się ich nie boję. Ale jak mnie

1:47:18tak wsiądą jak muchy.

1:47:27[Muzyka]

1:47:29Wow. A zmienia znaki. Co się stanęło?

1:47:50Sięć jest złym sten. Aha, z przedmiotów.

1:47:53Czyli O fuck. No tak, bo mi się miecze

1:47:55przecież psują.

1:48:03Zapomniałam. Nie pamiętam tylko, czy ja

1:48:05też mogę naprawić miecz, czy to ktoś mi

1:48:08musi go naprawić.

1:48:12A ja ci dam tak brzydko do mnie mówić.

1:48:16Dobranoc. Cześć,

1:48:18Bisfer.

1:48:21Dobranoc. Cześć

1:48:23Adrian. Cześć Jacek. Jak tam?

1:48:26Przegoniłeś już mnie? Daleko

1:48:32jesteś? Bo ja to tak wiesz, mi to tak

1:48:35różnie idzie.

1:48:37Pałki to nie

1:48:41bierzemy. W Gothica to ja mogę sobie

1:48:43grać i pałką bić, ale ale no nie tutaj

1:48:47tutaj to tak nie nie ogarniamy za bardzo

1:48:52dobrze. O ten f a to jest jakiś narkotyk

1:48:55ten fistek nie

1:48:57cały dobrze

1:49:00pamiętam. Co oni tu mieli jeszcze

1:49:02ciekawego?

1:49:05Ha, proszę, budki jakieś mieli

1:49:09ładne. Zaraz sobie je ogarniemy. Jesteś

1:49:12w tyle, Jacek? No to dawaj, odpalasz i i

1:49:14gramy razem.

1:49:23Ach, tu już nic więcej ciekawego nie

1:49:28mieli.

1:49:30Nie, dobra,

1:49:34pusto. Co ty masz za zbroję? Ja wiem,

1:49:38wiem. Powinniśmy robić co jakiś

1:49:40rysztunek. Tak, ale wiecie, ja mam taki

1:49:43pewien problem, że ja nie

1:49:55wiem jest lepsze niż to, co mamy.

1:49:58Pancerz

1:49:5915. To to musimy sobie założyć, bo to

1:50:02będzie

1:50:04lepsze. Ja w ogóle mam lepszy lepszy

1:50:08pancerz. A, a noszę gorszy. To jest

1:50:12dopiero hit.

1:50:15Nie wskie spodnie lepsze są niż

1:50:18te.

1:50:21Podobnie. Oke, dobra. Ja mam lepsze

1:50:24rzeczy. A, a jeszcze jedno miecz. Jak go

1:50:28ogarnąć?

1:50:37Ja go nie mogę naprawić sama.

1:50:43Nie. Jak Martyna to zrobiłaś? Rzucałaś

1:50:46ją czy co? Ja się kuźwa

1:50:54podpaliłam. Powala naprawiać.

1:50:59Myślałam, że można jakoś

1:51:03samemu. No dobra, no to na razie co? No

1:51:06na razie udamy się tutaj, gdzie mieliśmy

1:51:08się udać. Zobaczymy jak to

1:51:13będzie. Marcin,

1:51:16dzięki.

1:51:18Siema. Witam bardzo serdecznie.

1:51:23Siema. Jeszcze lepsze też mam.

1:51:35No

1:51:36faktycznie broń stalowa. No mam,

1:51:39faktycznie mam. To ja mogę go wyrzucić

1:51:42czy sprzedać? Nie no dobra, może

1:51:44dostaniemy jakiegoś grosza za

1:51:47to. Ale fajny.

1:51:51A widzicie jaki fajny jak pochwalił

1:51:56wisiar. Można jak masz

1:51:58rzeczy. A można sobie kupić te narzędzia

1:52:00na przykład? Bo wiecie tak jakby z każdą

1:52:02taką pierdołą latać do kowala to mi się

1:52:04nie chce. Cześć Jacek Śliwa. Ja to bym

1:52:07wiecie wolała mieć te narzędzia po

1:52:09prostu i bym sobie sama to naprawiała

1:52:12albo holirę mam biegać do

1:52:14kowala pieniędzy mu płacić za to. Dobrze

1:52:17na noc drzwi zawrzeć. Szukam Nilena.

1:52:19Myśl dawaj questa. Znalazłeś. Czego

1:52:22chcesz?

1:52:25O,

1:52:29jestem wiedźminem. Znalazłem twoje

1:52:31ogłoszenie. Ostatni raz widziałeś?

1:52:35Pi dni temu przed wrzaskiem wychodziłem

1:52:37na polowanie. Ona spała. Kiedy wróciłem,

1:52:40już jej nie

1:52:46było. Nim zniknęła, zauważyłeś coś

1:52:49podejrzanego? Może zachowywała się

1:52:51inaczej? Nie. Była normalna, jak zawsze.

1:52:54Uśmiechnięta, radosna. Nie uciekła z

1:52:57własnej woli, jeśli o to pytasz.

1:53:01W czym Jacek? Nie wiem. Nie, nie wiem.

1:53:04Może pojechała po coś do sąsiedniej wsi

1:53:05i zapomniała ci powiedzieć. Cześć

1:53:06Besosik. Hej. Moja siostra nigdy nie

1:53:09znikała na tak długo. Próbowaliście jej

1:53:12szukać? Pytaliśmy w wiosce. Nikt jej nie

1:53:14widział. Musiała wyjść jak wszyscy

1:53:17spali. A tyle razy jej mówiłam, żeby nie

1:53:20wychodziła sama. Nigdy mnie nie

1:53:22słuchała. Wziąłem kilku chłopów i

1:53:24przeczysaliśmy las. Ani ślado.

1:53:30Rozejrzę się po lesie, może coś

1:53:33przeoczyliście. Popytam też ludzi.

1:53:35Przyjaźniła się tu z kimś?

1:53:37Hania była jest raczej skryta. Czasem

1:53:41pilnowała dzieci kowala, a w wiosce to

1:53:44chyba najbardziej lubiła Glenę, żonę

1:53:46rzeźnika.

1:53:48Cześć His. Siemano.

1:53:56Kto córkę barona znajdzie, jego nagroda

1:53:59nie minie. A jakiejś inne córki to baron

1:54:02nie chce? Bo ja mam kilka. Mogę oddać?

1:54:05Ja syna mogę. No gdzie

1:54:08lepszy pojadłbym? Z wami się nie da

1:54:11rozmawiać. Nie chcecie rozmawiać nawet

1:54:13ze mną. Jesteś wiedźminem. Na początku

1:54:15jestem trudno, ale później jest s zawsze

1:54:18na początku nie jest trudnie. Niech

1:54:19bogowie mają cię w swojej opiece. Zostaw

1:54:22mnie proszę. Nie wiem. Sąsiad jakiś.

1:54:30barona umy przejść do krypy nie wróci

1:54:37gdzie są te sąsiady

1:54:44co tak

1:54:48zrobimy tygarach jak jakaś babka się

1:54:51pójdziemy sobie tak

1:54:56skill to

1:54:58takill to Tak. A skill to ty to chyba

1:55:01wiele razy przeszłeś Wiedźmida, nie? O

1:55:03Jezu, ja jak teraz zaczynałam po raz

1:55:07drugi, no

1:55:12to powiem wam, że miałam chyba nie wiem

1:55:15100 godzin mi zajęło przejście głównej

1:55:18fabuły i dodatków

1:55:21razem się proszę.

1:55:27Przepraszam. WTS można

1:55:30wstawić.

1:55:32Naprawdę

1:55:40kozak. Ją pewnie wilki

1:55:47zeżarły pewnie.

1:55:51A za daleko stałeś,

1:56:08Miśku? Ale tu się trzeba skupić jak one

1:56:10tak biegają. To nie są upośledzone wilki

1:56:13jak w

1:56:14Gothicu, które wystarczy zbugować.

1:56:21Ale one nawet uniki robią skubane. Chodź

1:56:25tu psiak.

1:56:30Wiedźminie,

1:56:33nie powinnaś sama chodzić. Słyszałam,

1:56:34Marcinko, słyszałam, słyszałam. Chcę cię

1:56:37prosić słyszać Hanny. Gdyby żyła do tej

1:56:40pory dawno by już

1:56:42wróciła. Dam ci dwa razy tyle ile

1:56:44zaoferował Nilen, jeśli mu powiesz, że

1:56:46Hanna nie żyje. Nie chcesz wiedzieć, co

1:56:48się z nią stało?

1:56:51Nie mam złudzeń, wiedźminie. Tu w Wellen

1:56:53jak ktoś znika na tyle czasu, to już nie

1:56:55wraca. Masz. No ja muszę się pouczyć, bo

1:56:58Anna na pewno nie

1:56:59żyodził się ze stratą i zaczął żyć na

1:57:02nowo. Nie wiem czy mnie może przeciwnik

1:57:05zaskoczyć. Nie, nie wiem jak jak to tam

1:57:08wygląda, jakie karty mogą mieć i tak

1:57:10dalej. Nie, grałam trzeci raz w

1:57:15Gwinta. Dziwna prośba. Zwykle ludzie

1:57:18chcą za wszelką cenę wiedzieć, co się

1:57:19stało z ich bliskimi. Ona pewnie ją

1:57:21zabiła. Siostry już nie odzyskam. A poza

1:57:24Nilenem nikt z bliskich mi już żywy nie

1:57:26został, bo to ona go bajeruje. Chcę jego

1:57:29stracić, a on nie spocznie, póki Hanny

1:57:31nie pomści. Choćby i życie na to. Ja

1:57:33chyba robiłam to zadanie. Cześć Damian

1:57:36Kostek. Siemanko. Ja lubię twoje

1:57:37nazwisko. Jest tutaj fajne, takie

1:57:39słodziaśne. Cześć

1:57:42Keriel. Weź skóry sprawie oddasz. Nie

1:57:44wiem. No tylko tłuszcz mogłam zebrać.

1:57:46Muszę znaleźć kogoś, kto mnie nauczy

1:57:48skórować.

1:57:52Przykro mi. Nie mam zwyczaju porzucać

1:57:54zleceń.

1:57:56Prawdę mówią o was wiedźminach. Nie

1:57:58macie serca. Ale to jest [ __ ] Na pewno,

1:58:03na pewno. Ona ją zarąbała.

1:58:10To raczej nie rob dlatego, żeby z nim

1:58:13być. No ja wiem co się stało, bo nie

1:58:15powiem. No i nie mów. No i nie mów. Ja

1:58:17się dowiem zaraz. Na pewno jak od

1:58:20długich a wyrwane kawałki ciała łasi się

1:58:24na

1:58:27niego i dlatego nie chcę, żebyśmy jej

1:58:29szukali. Interesujące.

1:58:32A kotletka

1:58:37byładającego rozerwa na strwi wszędzie

1:58:40wokół. To musi być Hanna. Dosłownie

1:58:43rozerwam ją na strzępy.

1:58:52Ślady po pazurach. Bardzo głębokie.

1:58:56No iż nie ma wątpliwości. To wilkołak.

1:58:58Muszę się mieć na baczności. Krew i

1:59:00ślady łap. Ciekawe dokąd mnie

1:59:02zaprowadzą.

1:59:04Nie, ja nie grałam w ogóle w ETSA.

1:59:07Cholera, wspiął się na drzewo. Nie wejdę

1:59:09tam. Może znajdę jeszcze coś na ziemi.

1:59:12No znajdziesz. Tu są jakieś takie piękne

1:59:14ślady. Cholera, wspiął się na drzewo.

1:59:16Nie wejdę tam. Może znajdę jeszcze coś

1:59:18na ziemi.

1:59:27Kępka sierści.

1:59:30Zw. Cokolwiek ją zostawiło, dawno nie

1:59:32brało kąpieli. Tak, Awe, wiesz, bo robię

1:59:35też poboczne zadania, żebym później nie

1:59:37miała problemu z z tym z levelem, wiesz,

1:59:41bo później wszystko mnie będzie zabijało

1:59:44i wiesz jak jest, nie?

2:00:00Nie wiem czy dobrze idę, ale muszę iść

2:00:03za za tym

2:00:16smrodem. Jest, jest. Dobra, widać go.

2:00:19Monsitam bardzo serdecznie.

2:00:26No z tych Sanów to my już żeśmy

2:00:27wyjechali. Już się rozstaliśmy też z

2:00:29Wasemirem. Teraz w sumie powinnam jechać

2:00:32do barona,

2:00:33ale stwierdziłam, że na razie porobię. O

2:00:37[ __ ] nie. O mój Boże,

2:00:42nie. Ja

2:00:44pierdolę, skąd ty się tu

2:00:48wziąłeś, ja ci dam radę. Masz szósty

2:00:51poziom, ja mam trzeci. Może się jakoś

2:00:53dogadamy.

2:01:15Kurde, Jezu, jak

2:01:17la

2:01:47Kurde,

2:01:59dziabnął. Misiek, no

2:02:03umrzyj. F. Teraz ja umrę.

2:02:20No Ignij dobre na misie. A ja widzisz ja

2:02:24się tak dobrze nie ogarniam.

2:02:26Cześć.

2:02:28Witam. No w sumie zawsze zapominam, żeby

2:02:31zmieniać te znaki, nie? Zgubiliśmy chyba

2:02:33trochę trop.

2:02:41Można jakoś szybciej zrobić medytację?

2:02:43Jest jakiś skrót na medytację? Zżemniamy

2:02:46się do

2:02:49raneczka. Tak. Nie poszłam w CSA. A w co

2:02:52poszłaś? W

2:02:53koda. Miśka

2:02:56wyren. Za ciężka trochę dupa, żeby

2:02:59wyrden

2:03:00złapać. Tak mi się

2:03:03wydaje. Jakiś klu.

2:03:06Witaj

2:03:10Klu. My się przypadkiem nie będziemy

2:03:16wracać. Ja my się chyba wracamy. Musimy

2:03:19iść w tamtą

2:03:21stronę. Jaka elegancka

2:03:24czapeczka. Nie będę wam opowiadać, bo to

2:03:26jest przykra sprawa, czy mam tą czapkę.

2:03:28Znaczy przykra sprawa, no w dobrej jakby

2:03:32wierze. Tu jest to klu. Męskie ubranie

2:03:36rozerwane na strzępło, ale nie ma

2:03:37śladów. A to jej mąż jest wilkołakiem i

2:03:40zostawię je w środku lasu.

2:03:45Smakosz. Co to jest ten

2:03:49smakosz? To tutaj jest

2:03:52tak.

2:03:56Smakosz. Smakosz jest. Dobrze, dobrze.

2:04:01To będę pamiętać o tym. Tram rozwinąć

2:04:03sobie tego smakosza. To tak zrobię. O,

2:04:06pyk, cyk,

2:04:10śmietanka.

2:04:12No i co dalej?

2:04:20Nic. A, bo tu dalej coś jeszcze mamy,

2:04:27nie? To miejsce wygląda jak kwatera

2:04:30myśliwska.

2:04:35Nie wiem. Ja nie widzę owoców berberki,

2:04:37ani jaskółczego ziela. Oszukujecie mnie?

2:04:39Ja będę kupować jaskócze

2:04:45ziele. Ale moim zdaniem inni i tak zaj

2:04:47obrażenie. No ale wtedy się pali,

2:04:54nie? Pierw trzeba otegować tą chatę, bo

2:04:59paski się przydadzą.

2:05:10Notatki. Ciekawe, kto je

2:05:27spisał. I on ją zabił.

2:05:31tą Hannę na

2:05:34pewno. No póki te miecze są słabe to

2:05:36wydaje mi się, że też

2:05:39można można tak

2:05:41zrobić. Zgaśmy to światło. Co się będzie

2:05:47marnowała? Gaś to, co się będzie

2:05:49marnowała

2:05:50energia. Bierzemy skóreczki. Mam jeszcze

2:05:54woreczek do

2:05:56przeszukania. Kod nie dla ciebie. O, a

2:05:59ja myślałam, że ci się spodoba kod.

2:06:04Ameno, kotletka. Tak, kotletka.

2:06:07Dokładnie. Chodziło mi o

2:06:10kotletkę. O

2:06:13proszę. O

2:06:16proszę. A co my tutaj? Krew ledwo

2:06:19zdążyła przeschnąć. Ktoś go tu

2:06:22zaciągnął. Ciekawe skąd.

2:06:25No trochę się znam. A ja drugi raz ją

2:06:28gram

2:06:30dopiero. No widzicie, jak ja chcę

2:06:31wcisnąć Q, to ja wyciągam broń. No ja

2:06:35mam za długie

2:06:41paluchy. A tam ktoś jakiś taki warczący,

2:06:44ale dobra, zostawimy

2:06:58go. Nie mogę wybrać tej pochodni. Czy ja

2:07:02po prostu nie mam żadnych pochodni? czy

2:07:04jak to

2:07:05się nie no mam pochodnie. Dlaczego nie

2:07:08mogę jej zapalić? No trudno, nic nie

2:07:11będziemy

2:07:23widzieć. Którym mam to użyć?

2:07:33Olej przeciwko zaklętym

2:07:35załóż. Ale ja mam taki

2:07:44olej. Nie

2:07:49mam. Albo może to jest

2:07:53Nie, no nie mam żadnych olei. Nie mam.

2:08:03Poczekaj. No nie, jak

2:08:08klikam. No

2:08:12i nie działa. Nie wiem

2:08:15czemu, ale patrzill jak kliknę scrollem

2:08:19to mam medytację. Ja mam jakiś inny

2:08:22skrót chyba. Po prostu jak klikam

2:08:25scrollem to mi się odpala medytacja.

2:08:46Okej, chyba

2:08:50działa. Zaraz poszukamy Patryk,

2:08:54zobaczymy. Oleją, oleje, oleje.

2:08:56Trupojadą i

2:08:58upiorą. A ty mówiłeś o jakimś innym

2:09:01chyba oleju, żeby mnie mieć. Po prostu

2:09:05scrollem trzeba

2:09:07kliknąć. Jezu, przepraszam was

2:09:09przypominam naprawdę bardzo dużo

2:09:11zapomniałam. Bardzo w sumie

2:09:17wszystko nie mam. Wiesz miśku,

2:09:22chyba nie mam tego na ten olej.

2:09:31Niestety nie mam niestety

2:09:35przepisu przeciwko zaklętym. Nie mam.

2:09:38Nie

2:09:39wiem czy albo coś słabo eksplorowałam,

2:09:42albo jak to wyglądało, nie

2:09:45wiem. Za rękawice są.

2:10:12kupców kupię

2:10:34Ja coś słyszę. Przepraszam. Ja krzyknę

2:10:37zaraz.

2:11:06O, w dupę.

2:11:09Podobno lubisz ogień. Sprawdźmy

2:11:13to. O, masz

2:11:15pomocników. To jest nie

2:11:17fair. Pozbądźmy się jego

2:11:19pomocników za

2:11:22mną. A my go

2:11:27też. Dobra, git. Nie masz pomocników,

2:11:29mój drogi. Ogniem. Mówią, że lubisz

2:11:32ogień.

2:11:37Wiesz co, ja sobie zrobię tarczę, bo

2:11:40wiesz jak jest, nie?

2:12:04Kurde, on jest dość mocny

2:12:09misiak. Ej, bo

2:12:15umrę. Jedz chleb, Gerwald, jedz chleb.

2:12:19Nie możesz tu umrzeć.

2:12:34O kurde, ja cię nie widzę,

2:12:39chłopie. Też się regenerujesz.

2:12:48Trzeba cię cały czas siekać, bo inaczej

2:12:50się będziesz cały czas regenerował,

2:12:54nie? O

2:12:57man, leczysz się. Cześć Matek. Witam

2:13:00bardzo serdecznie. [ __ ] nie zrobiłam

2:13:03zapisu.

2:13:06Ajajajajajaj. Zrobimy jeszcze raz. Na

2:13:09jakim poziomie gram? Wstyd się trochę

2:13:12przyznać w tym momencie jak wczytuję

2:13:17grę.

2:13:19No więc tego nie zrobię. Wiem, że mam za

2:13:23słabe miecze, ale właśnie ja nigdy nie

2:13:25wiem skąd wybierzecie te wszystkie

2:13:26schematy. Skąd wybierzecie te wszystkie

2:13:29schematy? Dobra, jak to się robiło?

2:13:33Pyk. A jest oto światłość. Jest oto

2:13:37proszę magia. Działa, wszystko działa.

2:13:40Musimy się, musimy się po prostu żemnąć.

2:13:44Nieen

2:13:46ustawimy. Oj, no i dobra. To jest jakiś

2:13:49deedów. A dzisiaj to jest chyba dopiero

2:13:51drugi. Nie jest aż tak źle jak na dwie

2:13:54godziny livea. Nie jest źle. Noc dajesz,

2:14:01noc. No i

2:14:06git. Cut and fire.

2:14:09Fire, [ __ ] czemu mnie bijesz? Ja

2:14:12pierdolę. Gerwant, wyciągnij miecz. Och,

2:14:16wyciągnij miecz.

2:14:25Błagam. Pierw bym z A wyciągnęłam chyba

2:14:28zły miecz. Tak, coś mi się wydaje. Tak,

2:14:31coś mi się wydaje. Patrz tymu, który

2:14:33dostają.

2:14:35A chyba nie miałam zły miecz po

2:14:38prostu. [ __ ] wie o co chodzi. Czemu oni

2:14:42nic nie tracą

2:14:50życia? No nie bij

2:14:55wilkołaka. Nie, one mają drugi poziom.

2:14:57Czemu one nic nie tracą

2:15:01życia? Fire, fire. No trzeba je

2:15:03podpalić. Dobra, teraz je

2:15:07podpalę. Ale wilka, przecież

2:15:10wilkór, wilkołak. Wilkołaka bije

2:15:14srebrnym. A wilki to są zwierzęta. I wy

2:15:18mówiliście Sawa, zwierzęta

2:15:21bierzesz stalowym, a potwory bijesz

2:15:27srebrnym. Wiem, że to źle brzmi. Okej,

2:15:30dobra. To jest wyjątkowa, tak wyjątkowa

2:15:33sytuacja. Muszę być ich srebrnym. Tak,

2:15:36tak, tak. Jak sama zginie, drugi raz

2:15:39przefarbuję włosy. A na jaki kolor? Są

2:15:42jakieś do wyboru? Mogę jakieś, można

2:15:44jakieś wybrać? Ja bym Ja bym chciała

2:15:48wybrać taki myk. No dobra, właśnie

2:15:51niektóre wilki są inne. No

2:15:54właśnie. Idź się czasem zgubić, jak się

2:15:57jest mną.

2:16:00Ale ty, bo to jest trochę falstart,

2:16:02wiesz? Wypierdalaj, bo trochę

2:16:05oszukujesz. Dawaj tu tych swoich

2:16:07pomocników, a nie mnie tutaj. O, teraz

2:16:10to on dostaje jakiś damage. Ale nie, no

2:16:13[ __ ] wszyscy mnie bijcie. No tak. Nie

2:16:16zesrajcie się. Nie, nie zesrajcie

2:16:22się. Kurde, ty pomiocie,

2:16:26ty, ty oszukisto ty. leczący

2:16:38się. Ja to nie widzę w którą stronę

2:16:41machać tymi łaposkami

2:16:53twoimi. Lubisz ogień, bo ja lubię bić

2:16:57ognia.

2:17:00Nie wiem, on nie wiem jak unikać jego

2:17:02ataków. Muszę się chyba turlać jak

2:17:05popierdolona po tej

2:17:07ziemi. Wiedźmin, jedz chleb. Jedz

2:17:19chleb. No już będziesz się leczył,

2:17:21będziesz tak oszukiwał.

2:17:28Dostajesz ogniem za te

2:17:31oszustwa. Nie wolno

2:17:33oszukiwać. No nie wiem, [ __ ] On on się

2:17:43leczy. Czemu on się leczy? Ja zaraz

2:17:47umrę. Wiedźmin, jedzko z pieczonego

2:17:50kurczaka. Jedz.

2:17:53No [ __ ] on ma już całe

2:18:03życie. On ma już całe

2:18:09życie. To

2:18:12jest pigrom. Wtedy możesz większy damage

2:18:15zadać.

2:18:19Dobra, co to ma być?

2:18:22No [ __ ] się wyleczył

2:18:31cały. Aha, biłam cię stalowym mieczem.

2:18:36Wybacz, nie? Jak ja mam go zabić?

2:18:40[Muzyka]

2:18:50No ale jak go mam

2:18:53zabić, jak on się leczy. Ja go uderzę,

2:18:56ale on mi

2:19:00przecież Jak mam to, jak mam to zrobić?

2:19:08No dobra, spoko. Amen. No spoko, spoko.

2:19:11Ja muszę zrobić i tak czystkę, bo w

2:19:13sumie ostatnio nie widziałam kilku

2:19:15modów, więc cześć Mizos.

2:19:18Siemano.

2:19:20Odpuścić olej przeciwko przeklętym.

2:19:22Dobra, no to no to przyjdziemy tu, jak

2:19:24będziemy mieli ten olej przeciwko tym

2:19:27przeciwko przeklętym. Gdzie go dostanę?

2:19:29Muszę szukać jakiegoś alchemika pewnie.

2:19:31Co załapa streamie. O, już mnie

2:19:34zdenerwował chłop. No bo już mi mu

2:19:36został jeden pasek z trzech i ja miałam

2:19:39dość sporo życia, ale jak on się tak

2:19:41regeneruje to ciężko

2:19:49idzie. Jak on tak staje i warczy, to

2:19:52wtedy Igni przestanie się leczyć. Na

2:19:54pewno. Are you sure? Are you sureill?

2:20:02Not so. Więc zrobimy

2:20:06tak. Spróbujemy ostatni raz. Spróbujemy

2:20:10metodą unskilla. Jak się nie uda, to

2:20:11pójdziemy po ten olej, o którym

2:20:15mówiliście.

2:20:19No i

2:20:22don't. Nie mam [ __ ] już mnie. No nie

2:20:27gryź mnie.

2:20:29Idź stąd. Ja sobie quenka walnę, bo mam

2:20:32wtedy jakiegoś protekta, którego już mi

2:20:35randomowy wilk zwił. Po prostu zwyczajny

2:20:38wilk. Po prostu zwyczajny

2:20:46wilk. No nie wierzę w to. No nie wierzę

2:20:49w to. No tego bij. Nieem, one skaczą jak

2:20:52popierdolone te zwierzenka w tym

2:20:55wiedźminie. Mniam,

2:20:57mniam. Dobra, jeden quen, bo muszę, bo

2:21:02on mnie dziabnie, to wiecie, gdzie

2:21:04słabo. Nie wiem. Nie powinien ci weźć

2:21:07ten

2:21:08hitbox. Miśku, miśku, czworonogu, ty

2:21:13chciałabym mieć pieska. Przestań, nie

2:21:19bij. Garwant mi się [ __ ] zawiesił w

2:21:24powietrzu. Garwant.

2:21:27Pokręćmy się

2:21:30trochę.

2:21:34Chodź. Co to

2:21:42było? Nie no, patrz, [ __ ] się leczy. Ja

2:21:46też się będę leczyła. Patrz, wszystko,

2:21:48wszystko

2:21:53wyklam, [ __ ]

2:21:56Umrzyj. O, za daleko był. Aha. Nie, nie,

2:22:00nie, nie. No nie działa. Nie działa,

2:22:03[ __ ] nie działa. Się wyleczył.

2:22:11No zł. Dziękuję bardzo.

2:22:14Wenum gdzie jest

2:22:20oglieram jenefero.

2:22:23Dziękuję według bardzo serdecznie. Ja

2:22:25wiem, ja wiem, że w życiu chciało się by

2:22:28mieć więcej niż jedną kobietę, ale to

2:22:32już trzeba znaleźć takie dwie. Jak jedna

2:22:34jest ugodowa kobieta, no to nadal jest

2:22:37źle, bo druga się na to nie zgodzi.

2:22:39Trzeba znaleźć dwie takie kobiety, które

2:22:40na to pójdą. A no niestety, a no

2:22:43niestety będzie ciężko. Będzie ciężko.

2:22:45Jeszcze raz spróbujemy czy idziemy po

2:22:47ten

2:22:49olej? Bo ja nie mogę wiecie tego.

2:22:52U, ale bo wiecie, ja mi się musi odnowić

2:22:55to igni. Ja nie mogę [ __ ] tym igni tak

2:22:58po prostu, wiecie.

2:23:01Nie, na razie chyba nie ma sensu, nie?

2:23:03Bo będziemy się wkurzać trochę. Bom. Ej,

2:23:06mam te bomby jeszcze, ale ja nie mam

2:23:08bomb, bo to muszę je zrobić chyba, nie?

2:23:13Rybon, SCP z ekipą. Co to jest SCP? Bo

2:23:18ja ja mogę teraz nie załapać. W

2:23:20strasznie wnerwił mnie ten wilkołak.

2:23:23Trochę mnie zdenerwował. Dziękuję

2:23:25jeszcze raz, Venum. Dziękuję

2:23:27bardzo. Pójdziemy po ten

2:23:30olej. Pójdziemy po ten olej. Cześć Pepe.

2:23:34Siemanko. Pójdziemy po ten olej na

2:23:36spokojnie. Powiedzcie mi, gdzie

2:23:37najbliżej stamtąd będę mogła pójść po

2:23:39ten olej albo po prostu

2:23:42po jakby może nie sam

2:23:46olej, ale po prostu wiecie co? Po rzeczy

2:23:49na ten olej, żeby Aha, ja nie mam

2:23:51przepisu. Muszę pierw kupić

2:23:53przepis. Gdzie ja mogę taki przepis na

2:23:55taki fajny olej

2:23:57dostać? Aha, dobra.

2:24:05Wypij sobie puszczyk i szybciej ci się

2:24:07regeneruje ta

2:24:09wytrzymałość. O, dobra, skill. Super.

2:24:12Dobra, to teraz tak. Spójrzmy sobie na

2:24:14mapkę. Wy będziecie dużo lepiej

2:24:16wiedzieli. Ja tak się dobrze nie

2:24:18znam. Czy ja gdzieś tutaj w tej okolicy,

2:24:21czy to dopiero wieś

2:24:24wrzosowa? Dobra, już wszystko wiem.

2:24:30Płatka już moi kochani wszystko wiem.

2:24:33Już tam jadę i ogarniemy sobie te rzeczy

2:24:36na ten

2:24:38olej. Prymat użyj. Przypraw kamis.

2:24:41Kamis. Prymat. Prymat.

2:24:45Kamis. Inwestycja w umiejętności

2:24:47rzucenie zaklęć za pomocą punktów

2:24:51adrenaliny. Sieman tak w ogóle. Siema

2:24:53Krystian. No powiem wam, że ja właśnie

2:24:56mi się gra podoba. Tylko ja pamiętam, że

2:24:58jak za pierwszym razem grałam w tego

2:24:59Wiedźmina, ja się strasznie gubiłam, bo

2:25:01tam było właśnie te oleje, dwa

2:25:05miecze, różne znaki i to wszystko

2:25:08trzeba, wszystkiego trzeba po trochu

2:25:10używać, najlepiej w walce. I ja

2:25:13strasznie mi się to wiesz pierdzieliło.

2:25:15Ja się strasznie gubiłam. O, sieman

2:25:18Pepsiak. Nie, to nie jest Pepsiak, to

2:25:21jest koza.

2:25:28No chyba

2:25:35nie. Panie miksturowaczko, gdzie jest

2:25:37pani

2:25:40miksturowaczka? Coż się wkurzać przy tym

2:25:42wilkołaku, tam on się leczy. Nie, ale

2:25:45wiecie co to jest? No bo co wy

2:25:47mówiliście mi, że może to nie jest

2:25:48zadanie jeszcze dla mnie? No dobra, to

2:25:50jest A, bo my mamy trzecie, a to jest na

2:25:52siódmy poziom. Ale no mówiliście mi,

2:25:55żebym robiła zadania poboczne. No mogłam

2:25:57znaki zapytania porobić.

2:26:00Nie no weź jak ja po nieśmiertelnego

2:26:09Geralta. Dom myszowora. No dobra. No to

2:26:13w sumie musimy gdzieś indziej pojechać.

2:26:15Tak, musimy gdzieś indziej pojechać,

2:26:17poszukać.

2:26:20Dobra, wieś

2:26:23konary. Obozowisko bandytów. Pojedziemy

2:26:26może do tej

2:26:27wsi, zobaczymy co tutaj

2:26:30mają. To jest niedaleko. No będę

2:26:32sprawdzała to, co jest niedaleko. A jak

2:26:35nie, no to spróbuję go jakoś ubić.

2:26:43Por misje fabularne może. Wiesz,

2:26:47Kamilzak, chciałam robić, tylko mam

2:26:50niski poziom i myślałam, że go podbiję,

2:26:53ale nie mam na czym go podbić, wiesz, bo

2:26:57wszystko jest dla mnie po prostu za

2:26:59ciężkie i no i nie wiem. Myślałam, że

2:27:02porobię sobie jakieś jeszcze, wiesz,

2:27:04zadania poboczne, naprawię sobie te

2:27:06miecze albo coś sprzedam.

2:27:09Dzień dobry. Boli.

2:27:13Z kowalem

2:27:15pogadajmy. Nie mogę z nim

2:27:18gadać. O

2:27:33god. Ja mogę tak w nieskończoność

2:27:36klikać.

2:27:40Ale czego kolor? A Martyna mi wszystko

2:27:42jedno. Wszystko jedno. Trzymaj się kot.

2:27:45Dobrej nocki. Trzymaj

2:27:53się. Ile razy ja tak mogę klikać i to

2:27:57wzmacniać? O co tutaj chodzi w

2:28:00ogóle? A dalej rozjebany mam ten

2:28:03miecz. Okej, dobra. Z tym kowalem nie

2:28:06pogadam, bo on w sumie nie chce nawet ze

2:28:08mną handlować. Widziliście jakie mam

2:28:10muskuły,

2:28:12dziecko?

2:28:18Nie mogę tu nic

2:28:22zrobić. Licho ze studni. Tak. A to już

2:28:26zrobiłam

2:28:27dawno. Dobra, wiecie co? Wrócimy sobie

2:28:30jeszcze do tego zadanka. Ja może, no nie

2:28:33wiem.

2:28:35No bo z głównych co my mamy z ladami

2:28:45Siri. Może zrobimy to to będzie

2:28:49łatwiejsze. To zrobimy. Wiecie, coś mnie

2:28:51pokusiło. Później porobimy. Jak będę

2:28:54troszeczkę silniejsza, to będę robić

2:28:57tych pobocznych więcej. Na razie muszę

2:28:59sobie odpuścić, bo one jednak są trochę

2:29:01dalej, bo one jednak są trochę trochę

2:29:05trochę trochę

2:29:06trudne. No nie radzę sobie z nimi. No po

2:29:09prostu nie radzę

2:29:11sobie. A dobra, no to git. Tam jedziemy.

2:29:15Jedziemy.

2:29:16Powoduje co do tego wzmacniania też jest

2:29:20umiejętność pewna, która powoduje natuk

2:29:24ju wczytania gry. Fajnie, fajnie,

2:29:27fajnie.

2:29:32No lepsze by było na stałe, ale jak

2:29:35chwilowe to też może

2:29:41być. [ __ ] was naprawdę [ __ ] was.

2:29:46Zostawcie mnie w spokoju,

2:29:52błagam. Walić was. Zostawcie mnie w

2:29:56spokoju. Jadę robić zadanka. Proszę mnie

2:29:58nie

2:30:02bić. Porobimy po prostu pod główne i

2:30:05zobaczymy.

2:30:08A na Steam wieszek za ile

2:30:10chodzi? Ciężko mi powiedzieć. Nie wiem

2:30:12jaką ma teraz cenę. Nie wiem czy ma

2:30:15teraz jakąś promkę czy

2:30:17coś. To nie

2:30:19[Muzyka]

2:30:22wiem. Hej.

2:30:27[Muzyka]

2:30:31Runę run. My tu byli

2:30:36nie wiersze.

2:30:40Trzeba by go drugi raz do czarownicy

2:30:42posłać. Może by go z lenistwa wyleczyła.

2:30:44Witajcie matko. A witajcie pani. Wam

2:30:47potrzeba?

2:30:49Gangstes Zeno nie jest już teraz taki

2:30:52drogi. Mam sprawę do waszej czarownicy.

2:30:55Nie wiecie gdzie ją znajdę? Ja to tam do

2:30:57niej nie chodziłam, ale mojego chłopa

2:31:00spytajcie. W zeszłym tygodniu tego w

2:31:02krzyżu postrzkło, że się prawie ruszać

2:31:04nie mogł a od czarownicy wrócił

2:31:06zdrowiuteńki. Gdzie go znajdę? Pewnie w

2:31:09obejściu siedzi. Nic go już nie boli i

2:31:11tak się leni. Poszukałby brusznicy, żeby

2:31:13dzieciakom głodne gęby zapchać.

2:31:16Marynin chłop to umie o rodzinę zadbać.

2:31:19Nałapał szczurów wodnych i mieli

2:31:20jedzenia na parę dni.

2:31:30Gdzie jest ten mały?

2:31:34Ja potrzebuję tego chłopca, który to. A

2:31:36ja dziś dostałem bajtkę chleba.

2:31:39Szczęść Boże.

2:31:41Witajcie. Podobno wiecie gdzie szukać

2:31:43miejscowej z chłopotem, a nie z

2:31:45chłopcem. wiedział twoja żona. Cześć

2:31:48Bogdan. Co rysowałeś? Zostawcie mnie w

2:31:50spokoju, a mojej baby nie słuchajcie, bo

2:31:52bredzi. U nas już dawno żadnych

2:31:54czarownic, znachorów i mądrych bab nie

2:31:56ma.

2:32:05Nie,

2:32:07może za parę koron zmienisz zdanie. No

2:32:11skoro tak, to już wam powiem. Muszę to

2:32:14ten znak

2:32:15rozwijać. Co to od niego ścieżka

2:32:17odchodzi? Pójdziecie bez te ścieżyny, aż

2:32:20natraficie na samotny kamień.

2:32:21Obejdziecie go i skręcicie

2:32:25wózka to tam jak YouTube się

2:32:28ustosunkowywuje do tych seksów

2:32:30wiedźminie. Słyszeli o takich jak wy, bo

2:32:33dwa lata temu to mi nic nie zrobili za

2:32:35to. No nie wiem jak teraz. Takich co to

2:32:37czarownice chcą palić.

2:32:40A co da jest smakosz? E to, że nam się

2:32:42życie regeneruje samo po pewnym

2:32:49czasie. Łowcy czarownic tu byli, nie?

2:32:53Ale się o nich słyszy. Jak musisz sobie

2:32:56chusteczkę pod rękę podkładać, Bogdan? A

2:32:58mnie denerwuje taka, bo ja też zawsze mi

2:33:00się wszystko rozmazuje. Jestem

2:33:02wiedźminem, nie łowcą czarownic.

2:33:06A to nie to

2:33:07[śmiech]

2:33:10samo? A to nie to samo? Nie. Cześć

2:33:14Janowak. Witam.

2:33:17Nic nie zrobię waszej czarownic. Czy ja

2:33:18mam ustawione, że mój stream nie jest

2:33:20dla dzieci? Nie, ale dobrze panie. Ona

2:33:22niedawno tu nastała, ale mądra, że

2:33:26strach i nawet nie brzydka, jeśli kto

2:33:28lubi takie chude. Dziękuję za pomoc.

2:33:31Bywaj.

2:33:44Nie konno, pobiegam sobie.

2:33:48Plus 18 i tak wadomo s. Tak, tak, tak.

2:33:51jakby, bo YouTube dał jakieś takie

2:33:54wytyczne, że ja na przykład mojego

2:33:56live'a, o nie, że ja mojego live'a na

2:33:59przykład muszę oznaczać, że on musi mieć

2:34:02jakby oznaczać. yyy mam w ustawieniach

2:34:05jakby, że tam nie wiem, jakaś notka

2:34:08jest, że muszę odznaczyć jakiś

2:34:09kwadracik, czy mój live jest

2:34:10przeznaczony dla dzieci, czy nie. Ja mam

2:34:13zaznaczone, że nie. Teraz na prawo do

2:34:15porzuconego wodu. Ale

2:34:17wiecie kto to weryfikuje, że na

2:34:19przykład, o Jezu, pierwszy raz

2:34:22znalazłam ja skółczę zielia. Pierwszy

2:34:24raz znalazłam.

2:34:33Co to

2:34:45jest? Jesteś paskudny.

2:34:50[Muzyka]

2:34:56Te oczka Naklera to chyba Co tu się

2:34:58stało? O, motogen

2:35:01jakiś. A dobra, one mają te mutogeny.

2:35:08Okej, możesz kupić magów. Cześć Trąba.

2:35:11Witam bardzo serdecznie. Cześć Lich King

2:35:15albo L King. Witam. Dobra, tu nic nie

2:35:18ma. Let's go dalej.

2:35:21Mogę sieknąć

2:35:23zająca? To jest zając. Dobra, no

2:35:27nieważne. Uratujcie

2:35:29dobrodziejko. Pani, pani pomoże. Ke

2:35:34chrowina harczy i sklepiska już nie

2:35:38wstaje. Się leje. Czy ja ci wyglądam na

2:35:41pastucha?

2:35:44No mówię i tak osoby mając nagrałam w

2:35:46Fortnite z osobami, które miały os lat.

2:35:48Co one robiły na streamie? Grobs albo

2:35:52żołdaki zabrały. O, bez niej i my

2:35:56pozdychamy.

2:35:57Dam ci zioła. Zmieszasz je ze źródlaną

2:36:00wodą zaczerpniętą o północy i dasz

2:36:02krowie, ale najpierw wysprzątasz oborę

2:36:05do czysta.

2:36:06Jasne. Do kontroli. Dzięki.

2:36:10A teraz dosyć tego. Koniec na dzisiaj.

2:36:12Idźcie do domu. Samopatrzenie na Kein

2:36:15być plus 18.

2:36:20Pani dzisiaj niełaskawa. Trzeba przyjść

2:36:22jutro. A daję w ogóle cokolwiek to, że

2:36:25dam w tytule plus 18 chyba gówno

2:36:31da. Co miśki? Jak myślicie? Chyba gówno

2:36:35to

2:36:36da. Może coś da,

2:36:39ale a dajmy co, co się może

2:36:44stać? Niech będzie. O,

2:36:48cyk. Tylle, ale jak coś to macie 18 lat.

2:36:55Okej, poćwiczmy. Ile macie lat?

2:36:58Pochwalcie się, który jesteście

2:37:01rocznik. Poćwiczmy to, żeby nie było

2:37:04przypału. Okej. Ile macie

2:37:07lat? Zapisaliśmy

2:37:12jo się rozeźliło.

2:37:15Jest tu ktoś?

2:37:20Opierdolimy

2:37:22ją i tak nie będzie się na nas

2:37:25denerwować. Zwykłe maści. Nic

2:37:27specjalnego.

2:37:32No. E, no nie. To jest Jacek Rafatus do

2:37:36Banicji. Jacek Rafatus do Banicji jak

2:37:39nic. Patrzcie ile ludzi ma. 2001 rok.

2:37:43Kurde, to wy już kozacko. No to proszę.

2:37:48No i gdzie ona się podziała?

2:37:56Do zapętamy. Krąg nakreślony kredą.

2:38:00Dozała gawieć. Oczywiście, że tak.

2:38:03Dobra, no to możecie

2:38:05zostać. To możecie zostać.

2:38:09Udało jej się zgromadzić niezłą

2:38:11biblioteczkę.

2:38:1395. Awe. Jest ktoś starszy ode mnie?

2:38:17Proszę. 94. Kto, kto chce się ze mną

2:38:21poużalać nad tym, że za 4 lata 30?

2:38:30Choler nam ta

2:38:40lalka opierdzielimy

2:38:43Ke wszystkiego co ma.

2:38:5290

2:38:53bang 94 Robin. Witam

2:38:58cześć panienka. Dobra, gdzie jest

2:39:03panira? Okej, dobra. Trzeba trzeba dać

2:39:05wszystko się

2:39:09wszystko od dwóch tygodni. Burczy. O

2:39:12kurde. I była jakaś imprezka. Nie no,

2:39:15teraz nawet nie można zrobić żadnej

2:39:16imprezki, co?

2:39:19No to spóźnionego wszystkiego najno. Jak

2:39:2230 to naj jak najbardziej się należą

2:39:24życzenia.

2:39:27Dzień dobry Kea. Więc tutaj zniknęł.

2:39:29Jakby w piątek nie było livea to przez

2:39:31Keę. Okej.

2:39:39No. No. Ładnie tu. Jestem ciekawa, czy

2:39:41mogę [ __ ] zająca.

2:39:44Zastanawiałam się ile ci to zajmie.

2:39:46Gerald, jestem na górze, nie krępuj się.

2:39:50A wypiłam coś przez ciebie,

2:39:53Keaszysz mnie,

2:39:55kobieto.

2:39:571669 O panie,

2:40:00zazdroszczęy. Ja

2:40:02idę, ja sądziłam, że

2:40:0522. Jak ja to włączyłam, że chodzę, a

2:40:08czemu nie mogę

2:40:11biegać? O [ __ ] co? Coś się

2:40:15zlagowało. Nie no, tamtędy chyba musimy

2:40:17iść schodami.

2:40:19Nie, nie mogłam biegać. To

2:40:26przestające dupiać z drogi. Ale

2:40:29wojnie teraz zamknąć oczy plus 18 jak w

2:40:33piątek nie będzie livea to Witaj

2:40:36wiedźminie.

2:40:37Oznacza, że pisze odwołanie do YouTubea.

2:40:40Cześć

2:40:42Albert. Ale no nie, no mówię wam, ja 3

2:40:44lata temu nagrywałam Wiedźmina i

2:40:49No to są cycki nierealistyczne,

2:40:54nie mam sprawę, więc mogą

2:40:57być. Odwróć się i poczekaj. Jak ja bym

2:41:00moimi sutkami tu świeciła, to bym

2:41:02dostała bana, ale za takie sutki to się

2:41:04chyba nie dostaje bana. Nie wiem, tr

2:41:06lata temu nie

2:41:08dostałam. Cześć Maciej Sabor. Witam.

2:41:11Heja, heja. Siemanko. Pewnie, że

2:41:13pamiętam, jak ktoś się u mnie udzielał

2:41:15przez jakiś czas, był aktywny, no to na

2:41:18pewno się zap zapisał w mojej

2:41:20pamięci. Ke w samym sercu. Wen. Wydawało

2:41:24mi się, że nienawidzisz życia na wsi.

2:41:26Nie wiem kochani. Ja chyba będę skipować

2:41:27jak będzie seks. Cycuszki wam wannie

2:41:30zostawię, ale będą seksy to chyba ja

2:41:32skipuję.

2:41:33była doradczyni króla Foltesta. Cześć

2:41:35Szymon. Podoba mi się, że zachowałeś tę

2:41:37uroczą zdolność do dziwienia się światu

2:41:40właściwą błędnym rycerzom i półgłówkom.

2:41:43No chyba, że są No nie wiem. Bardzo

2:41:47traumć starych znajomych.

2:41:50Powitałam cię miłym widokiem. A teraz

2:41:53powiedz co cię tu sprowadza. Nie,

2:41:55Martyna, ona chyba tak od razu to chyba

2:41:56się jej nie

2:42:03damy. Szukam pewnej

2:42:10jakiej dziewczyny.

2:42:29Podobno weszła w zatarg z miejscową

2:42:30czarownicą. Ktoś na opowiadał ci

2:42:34tam się ze mną zadzierać. Ona nie była

2:42:38stąd. Coś kręcisz, Gerald? Ja się boję.

2:42:41Jeśli mam ci pomóc, powiedz mi o co ci

2:42:43chodzi. Kogo szukasz? Nie no, chyba też

2:42:47banują na Twitchu. Siri. No tak, teraz

2:42:50rozumiem skąd te tajemnicze miny. I

2:42:53mówisz, że miała jakiś problem z

2:42:55czarownicą.

2:42:57Czyli jej nie widziałaś?

2:43:01Nie, ale jakiś czas temu ktoś pytał mnie

2:43:04o szarowłosą dziewczynę, która nie

2:43:05wygląda na chłopka. Cześć

2:43:08[Muzyka]

2:43:10Kisaten. Jak chcecie seks to musimy

2:43:13łapkę w górę zostawić.

2:43:16Co o niej mówił?

2:43:18O, nie tak szybko. A gdzie podarunek dla

2:43:21czarownicy? Gdzie uniżona suplika?

2:43:26O nie.

2:43:32Ofiaruję ci moją dozgonną wdzięczność.

2:43:36To nie tak mało, ale jako że często

2:43:38pakujesz się w kłopoty, być może

2:43:40powinnam zażądać

2:43:45zaliczki. No dobrze, nie patrz już tak

2:43:47na mnie. Wiem, wiem. Chodzi o

2:43:50Ciri. Pytał o nią jakiś elf i to nie

2:43:53byle zawszony brudas z komanda

2:43:55wiewiórek, tylko elf i

2:43:58czarodziej. A ile mamy

2:44:01łapek? Bo ja normalnie też się będę

2:44:03zaliczkować. No nie w taki sposób jako

2:44:05ona.

2:44:07Ale

2:44:10futbale łapka w górę. Boże, Kunwal. Nie

2:44:14no, z Keą

2:44:17ja wam bajeruję Ke nie przedstawił się i

2:44:20nosił maskę. Był bardzo tajemniczy, ale

2:44:23spodobał mi się.

2:44:26Mówił czego chciał od Ciri. Powiedział

2:44:29tylko, że mieli się spotkać w Wellen.

2:44:31Chciał się dowiedzieć, czy nie przybyła

2:44:32tu przed nim.

2:44:36144. O nie, kochani, ja nie ma 200. Ale

2:44:40się opierdzielacie.

2:44:43Co Elfi czarodziej robił w Wellen?

2:44:46Cóż, oczywiście próbowałam go o wszystko

2:44:48wypytać. Oczywiście, ale wiesz jakie są

2:44:51elfy? O wiele częściej zadawał pytania

2:44:53niż na nie odpowiadał.

2:44:56[Muzyka]

2:44:59Zostawił dla niej jakąś wiadomość?

2:45:01Nie, ale prosił, żebym przeprowadziła do

2:45:03niego dziewczynę, jeśli ją spotkam.

2:45:05Czyli wiesz, gdzie go szukać?

2:45:07Tak. Mówił, że znalazł sobie kryjówkę w

2:45:09elfich ruinach niedaleko wsi Podgaje.

2:45:11Pójdę tam z tobą.

2:45:14Myślisz, że sam nie trafię?

2:45:18Mam z tym elfem niedokończone interesy.

2:45:20Coś mi obiecał, ale już się nie pokazał.

2:45:22Chyba jeszcze nie będzie nic, moi

2:45:25drodzy. Poza tym ja też chcę zobaczyć

2:45:26się z Tii. Wiem, że powiś o tym samym.

2:45:29Nie pamiętam tego. Może już tam być.

2:45:33Kea potrzebuje

2:45:36butów. No

2:45:40możemy wyruszać. Tak,

2:45:44chodźmy. Okej, chyba jakbym pokierowała

2:45:47inaczej dialog, to możliwe, żeby tak

2:45:49było,

2:45:51ale chyba, że to będzie później. Nie

2:45:54wiem. Może to będzie później. To tutaj.

2:45:58Byłaś tu już wcześniej?

2:45:59Nie liczyłam, że elf wróci albo pojawi

2:46:02się tajemnicza dziewczyna, o której

2:46:05mówił. Nie mam pojęcia, czego spodziewać

2:46:07się po tym miejscu.

2:46:09No to się przekonajmy. Podaj mi przykład

2:46:12jednej osoby, Bogdan, która grała w tą

2:46:14grę płci męskiej i nie rzucała się tutaj

2:46:16na każdą kobietę jak zwierzę. Ja was nie

2:46:20oceniam. Jak rzucacie się na kobiety jak

2:46:22na zwierzęta w grach, to naprawdę ja was

2:46:24nie będę oceniać pod tym względem.

2:46:27byście robili to z realnie w

2:46:29rzeczywistym świecie, no to mogłabym się

2:46:32skrzywić, tak? Ale no generalnie to jest

2:46:35wasza sprawa i jak sobie traktujecie jak

2:46:38zwierzęta w grze to proszę cię, proszę

2:46:41was

2:46:42bardzo. Glan,

2:46:49glan kiedy będębda, ja ogólnie cały czas

2:46:52gram DBD.

2:46:56Ja ogólnie cały czas gram w DBD, można

2:46:57do mnie dołączyć, ale ostatnio nikt nie

2:46:59chce grać ze mną w DBD i jest mi bardzo

2:47:01przykro, bo naprawdę nie mam z kim grać

2:47:03w DBD. Upiorni jeźdźcy. Myślałam, że oni

2:47:05nie istnieją. To znaczy kiedyś było

2:47:09plujesz, nie grasz z nami, a ja teraz

2:47:11gram, zapraszam. Nikt nie chce grać.

2:47:15Kto?

2:47:19Króliki się kochały, a ja się nie

2:47:20skupiłam na tym. Wolałabym teleportować

2:47:23nas do domu. Naprawdę chcesz za nimi

2:47:25iść? Pospiesz się. Widać kto jest tutaj

2:47:28normalnie z to wszystko.

2:47:32No ja wiem, że ci się nie podoba, moja

2:47:34droga. Wiem. Luna śmiesznie powoli

2:47:37biega. Zobaczcie jak Garfant biegnie.

2:47:40Jak ona. No

2:47:43tak.

2:47:44Gotowe. No chodź.

2:47:51No

2:47:59[Muzyka]

2:48:02chodź. Kurde, spadło mi

2:48:04się.

2:48:13Eja, gdzie ta szalona kobieta? Kurde,

2:48:17spadło mi się.

2:48:22Aha. Dobra, szybko. Dobra, dalej radę.

2:48:27Szybko.

2:48:29Dobra, ja teraz nie wiem w sumie gdzie

2:48:31ona

2:48:32zniknęła. Hejra mnie woła, a ja sobie

2:48:34spadłam.

2:48:35Nie, to no to chyba

2:48:40pokejże. Aha, tu nie wolno używać igni,

2:48:43bo się wysadzę. Tu chyba było, nie? Nie,

2:48:47tu.

2:48:48Co

2:48:57to? Pochodnie chyba mogę

2:48:59zapalić. No to trujący gaz Igni.

2:49:03Nie, nie oszukujecie mnie. Nie

2:49:11można. Aż mnie ciachnął miśku.

2:49:31O kurde, mieliście

2:49:33rację.

2:49:35Faktycznie, myślałam, że wy mnie

2:49:37oszukujecie. Myślałam, że chcieliście,

2:49:39żebym weszła i się wysadziła, a to

2:49:41faktycznie tak

2:49:42działa. biała baba wodna.

2:49:48O nie, ona się w wojdzie

2:49:52chowa. O nie, co to jest za

2:49:55okropieństwo?

2:50:13Ona ja zaraz umrę.

2:50:32No i teraz nic nie widzę. Aż

2:50:35kurde, to za mocno

2:50:44bije. To miało siódmy level.

2:50:50To było

2:50:53mocne. Cześć jeszcze raz.

2:50:57Bloodwin teściową. Ej, ja ja nie

2:51:01narzekam na teściową. Ja mam spoko

2:51:06teściową. Gerwant wechowaj

2:51:10zabawki. Ale ten gaz się odnawia coś

2:51:13chyba.

2:51:17Nie, nie, tu mieliśmy

2:51:26iść. Olira wie

2:51:29gdzie. Wiecie co ja sobie myślałam?

2:51:32Możliwe, że będzie specjalny

2:51:35lawik w sobotę z Gothica dwójeczki.

2:51:40bardzo długi lawik, więc wątpię, że

2:51:43ktokolwiek na nim, no ktokolwiek poza

2:51:45mną wytrzyma do końca,

2:51:49ale nie mi pokazuje, że mam iść

2:51:54tam, bo wiecie co, banan ma pewne rzeczy

2:51:57do zrobienia.

2:52:02Geral.

2:52:05Boże, on tu jest.

2:52:09Gerald, zrób coś. Wyłałam z tych mor.

2:52:13Dołużyć znaku albo petardy czegokolwiek.

2:52:16Uspokój się.

2:52:18Petardy. Jezu, kobieto, ja nie wiem

2:52:21ognia. Mogę ci. Ja nienawidzę tych.

2:52:30Zabierz je.

2:52:32Arła morda te szczury. Chyba miecz mam

2:52:35rozpieprzony. No trochę

2:52:37mam. A czy ja nie muszę tutaj jakiegoś

2:52:40czegoś

2:52:41spalić, żeby one już nie

2:52:43wyłaziły? Ta, ja chyba muszę to

2:52:47spalić. Zostaw mnie. Wiesz ile rozmnoż?

2:52:52Nie wiem.

2:53:02[Muzyka]

2:53:04O, czy nie to miałam spalić?

2:53:23No ale które to jest

2:53:26wtedy? Zostawić mnie.

2:53:32Tak to wszystko aż tak się boiszczurów?

2:53:35Mogłować jednym. Obejrzę tego live.

2:53:39Dlaczego nie lubisz gota? Dobrze, już

2:53:41nic nie mówię. Co się właściwie stało?

2:53:45Coś tutaj teleporty. Tylko nie wiem jak

2:53:48im się udało przejść bezpiecznie na

2:53:50drugą stronę. Dziki Gon używa specjalnej

2:53:53magii teleportacyjnej. Mają do tego

2:53:55wyszkolonych czarodziejów, nawigatorów.

2:53:58Jak dla mnie mogą sobie mieć nawet

2:53:59trzech starników i papugę. Ja na pewno

2:54:01nie będę więcej ryzykować. Ruszajmy.

2:54:04Dziki Gon ma nad nami sporą przewagę,

2:54:06ale może jeszcze nie wszystko stracone.

2:54:08Cześćis, pozdrawiam. Musimy się stąd

2:54:10wydostać.

2:54:12Mobilne na badanie. Nie, nie, ja nie

2:54:16instaluję gier na telefonie. Wiem, że

2:54:18jestem dziwna. Ja nie gram w gry na

2:54:21telefonie,

2:54:23bo jakby dla mnie nie wiem czemu, po

2:54:26prostu no nie chcę mieć tak, żeby

2:54:28wiecie, bo będę sięgać po te gry i znowu

2:54:30będę więcej za dużo czasu poświęcała na

2:54:32granie.

2:54:39Idziemy. Może jednak damy radę dotrzeć

2:54:41do tego elfiego maga przed nimi. Ale

2:54:42czego chce od niego dziki gon? Jeżeli

2:54:45ten elf rzeczywiście ma jakieś

2:54:46informacje o Siri albo jeżeli próbowała

2:54:48do niego dotrzeć i wytropili ją. No

2:54:51Gothic ma swój specyficzny klimat

2:54:53niepowtarzalny. Ruszajmy. No ale jest

2:54:55oporny. No to ja rozumiem, że komuś może

2:54:57nie odpowiadać. Wcale nie jest

2:54:58powiedziane, że dziki Gon idzie właściwą

2:55:00drogą. Cześć Giluś. Ja wiecie, ja nie

2:55:02będę tutaj kogoś oszukiwała, że Gothic

2:55:04to jest najlepsza gra na świecie.

2:55:08Jest. E, ale nie musicie się ze mną

2:55:11zgadzać. Tak z Ja po prostu bardzo

2:55:14lubię, uwielbiam chyba w żadną grę. Tyle

2:55:16razy nie grałam jak jak w Gothica. No po

2:55:19prostu. No po prostu mi

2:55:22podszedł ten. Mam stalowy rozpieprzony

2:55:27już. Nie wiem, niedługo nie będę miała

2:55:29czym bić. Mam wszystko

2:55:37rozpieprzone. Ja się zastanawiam, ile by

2:55:40mi zajął Gothic Dwójka na, żeby przejść

2:55:42na jednym liveie.

2:55:50Laren lunet

2:55:52to on ten elf. No ja w Gothicu też mam

2:55:55dużo godzin. Bardzo dużo.

2:56:00Co to było? Iluzja?

2:56:03Nie, projekcje

2:56:05morfotyczne. No pospieszyłam się,

2:56:07Patryk. Wiesz właśnie muszę biegać, mieć

2:56:09więcej mieczy po prostu. I ta wiadomość

2:56:13na pewno była dla Ciri. Córka Mewy to

2:56:15dziedziczka Lary Doren. Rzeczywiście

2:56:18elfy tak nazwałyby Ciri, ale co z tym

2:56:20znakiem miecza? To jakaś zagadka?

2:56:24Tak, ale niezbyt trudna. Wystarczy

2:56:26wiedzieć, że miecz Ciri to Zirael,

2:56:28jaskółka.

2:56:30No dobrze, ale kto poza tobą wie takie

2:56:32rzeczy? Chyba właśnie o to chodziło.

2:56:34Elfi czarodziej zabezpieczył przejście

2:56:36tak, żeby tylko Ciri mogła do niego

2:56:38dotrzeć.

2:56:40Pewnie nie przewidział, że pojawi się tu

2:56:41ktoś taki jak ty. Myślę, że spodziewał

2:56:44się nieposzonych gości. Mam nadzieję, że

2:56:46dziki Gon trafił na jakieś przeszkody po

2:56:48drodze.

2:56:51No to chodźmy. Myślisz, że jeśli

2:56:52pójdziemy za znakami jaskółek, to

2:56:54wystarczy?

2:57:03Zobaczymy. A tu są tylko te grzyby. W

2:57:06sumie niepotrzebne za bardzo. Cześć

2:57:08Aleczku. Witam bardzo serdecznie.

2:57:10Ale Gothic 2 dobry Rpeg nawet teraz miał

2:57:1420 lat. No pewnie, że

2:57:18tak od strony wody. No nie wiem. Ciekawe

2:57:22kiedy to było. Są gorsze sterowania.

2:57:24Uważaj te tłuste żółte oparyujące. Albo

2:57:26system walki. System walki gorszy jest

2:57:29wznie pouczać. Umiem rozpoznać

2:57:32piestrzenice.

2:57:33Lisią opowiadał, że kiedy nauczył się

2:57:36rzucać igni, od razu wyował je na tych

2:57:38grzybach.

2:57:40Kiepski pomysł. I co? Cóż, przeżył. A na

2:57:45młodych wiedźminach rany goją się

2:57:47szybko. Chodźmy.

2:57:55O Jezu, tam są

2:58:03jakieś. To trzeba wyrden łapać.

2:58:06Spróbuj

2:58:21tego. Złapany wyrem. A chyba słabo.

2:59:11Dobra. No i

2:59:14nice. Asemin młody. Nie wyobrażam sobie.

2:59:20E, pozbierać trady. O [ __ ]

2:59:24O, bo wpadłam. Ajajaj, są te opary.

2:59:29Przepraszam, przepraszam za słownictwo.

2:59:31Po prostu

2:59:32się się

2:59:36wystraszyłam. A, bo te gazy się

2:59:38odnawiają. Ja nie powinnam ich tych

2:59:41pułapków ludować,

2:59:44bo Cześć Snajper. Siemaneczko. Hejo,

2:59:48hejo. Cześć Bartosz. Witam.

2:59:51Ojeju, Bartosz, ja cię widziałam. Ja cię

2:59:54widziałam, tylko przywitałam się, ale

2:59:57możliwe, że coś dalej pisałeś i no wiesz

2:59:59co, jestem tak skupiona na grze, że

3:00:02cholirka, widzisz jak to jest, nie? I

3:00:05srebrny też mi się

3:00:06rozpiprzył. Słabo będzie, bardzo słabo.

3:00:09Jak tu będzie coś więcej walki, to mam

3:00:12trochę

3:00:19przewalone schemat.

3:00:21O, patrzcie, dostałam jakiś

3:00:23schemat. Będzie można coś lepszego

3:00:26zrobić. Lukmech, siemanko. Tak, nawet

3:00:28nie lekko. Mocno zmieniłam choler

3:00:30włosów, ale nie pytaj, dlaczego to

3:00:33zrobiłam. Po prostu nie

3:00:36wiem. Po prostu czasem jak coś się uwali

3:00:40w głowie, to nie jesteś w stanie w ogóle

3:00:43jakkolwiek na to zaradzić, wiesz?

3:00:47Nie mam po prostu

3:00:48szans. Wlazłam w ten

3:00:56smró. Co ja mam

3:00:58kuszę?

3:01:03Nie. Dobra, musimy tu nie przeszukać.

3:01:07Kobiety zmienne są. No tak.

3:01:16Podobno trochę my za daleko

3:01:23stali. Tu się chyba będę trochę gubić. Z

3:01:26tego co pamiętam to tak miałam tutaj w

3:01:29tym miejscu, że tak jak tam woda,

3:01:31Gerald? Bardzo

3:01:34orzeźwiający. Żałuj, że się nie

3:01:36zdecydował.

3:01:39O Jezu, to jest tak ciemno. Weź

3:01:46wypłyń. Nie wynóż się, błagam. Gerald, o

3:01:52utoniesz tu chyba. Nie,

3:01:55tu mój naturalny kolor włosów. Mój

3:01:59jest brązowy, ale nie jakiś taki ciemny

3:02:03jak był widoczny na livewach, bo na

3:02:05livewach to on był był prawie że aż

3:02:11czarny. Gdzie ona poszła?

3:02:28Ja tu powinnam coś ogarnąć.

3:02:32Jaskółka, czyli dobrze idziemy.

3:02:36Tak. No

3:02:37dobrze, skoro tak mówisz Keiro, to tędy

3:02:41pójdziemy. Cześć. Witam bardzo

3:02:45serdecznie. Całego przed siebie. No z

3:02:48pochodnią w ręku na

3:02:51pewno. Nie mam kocura, wiesz Patryk, bo

3:02:55nie mam tych składników na

3:02:58niego. Wiem, że powinnam szukać, ale

3:03:00wiesz, znalazłam tyle dziadostwa, a nie

3:03:03znalazłam tych składników na

3:03:06niego. A mówisz Bartosza? Dziękuję

3:03:09bardzo. Patrz, to wygląda trochę jak

3:03:11tamten filler od projekcji elfiego maga.

3:03:14To jest kwestia chyba przyzwyczajenia.

3:03:16No na początku na pewno było ciężko się

3:03:19przyzwyczaić. Teraz już jakoś

3:03:26tak. A teraz już jakoś się też

3:03:36przyzwyczaiła. Gilus. Lepiej nie

3:03:39przeklinać. To chodzi o tego morskiego

3:03:42czasem czasem się wymsk. Nie, siri

3:03:44nazwała tak swoją klacz. Podobno

3:03:46potrafiła galopować jak demon.

3:03:49Rzeczywiście dobre imię dla konia. To

3:03:51co,

3:03:56szukamy? GL.

3:04:00Dziwne imię.

3:04:08O, to coś jest. Morski potwór. Wygląda

3:04:11trochę jak Kean. Ciekaw. Są fajne

3:04:14skarby. Gerald, co to jest? Chyba bym

3:04:16musiała nurkować, a nie mam tego kota

3:04:18właśnie durnego. No zabezpieczenie.

3:04:24[Muzyka]

3:04:32Dobra, mam miecz.

3:04:34Myślisz, że to taka psychologiczna

3:04:36gierka?

3:04:38O kurde, on jest

3:04:41mną. Też myślą, że że to one są

3:04:43prawdziwe.

3:04:45Ja tam nie mam wątpliwości, która z was

3:04:47jest

3:04:48prawdziwa. Skup się na walce.

3:04:53Ja pierdylę, co jest?

3:05:06Je nie mogę

3:05:10bić. Mogę ją

3:05:13[Muzyka]

3:05:20bić. Co ty masz za wzrok?

3:05:26[Muzyka]

3:05:32Cicho. Chyba tu

3:05:37umrę. Tak coś mi się

3:05:40zdaje. To jest chyba nasz marny koniec

3:05:48żywota. Gerald, weź mnie zostaw.

3:05:51Oboje ich

3:05:55mamy. Ja już mam rozpierdoloną całą

3:05:57zbroję. Nie mogę nawet

3:06:02podejść. No napierdala we mnie tym

3:06:07premijmy. Dobra, jak umrzemy, to

3:06:10umrzemy. Potrzymajmy jak

3:06:15najbiezieć. Aha, bo ja ciebie nie tym

3:06:17mieczem biję chyba, chłopie. Co?

3:06:21Nie, to też nie

3:06:28tym. Teraz nie możesz tego

3:06:31[Muzyka]

3:06:34zrobić. No nic, muszę spróbować jeszcze

3:06:37[Muzyka]

3:06:38raz. No

3:06:41quen, mam się zająć Geraltem? Ale on

3:06:45strasznie paruje moje ciosy. Ja nie

3:06:48umiem parować. Muszę się nauczyć. Cześć

3:06:50Igor.

3:06:53Hejo. To jakoś ogarnąć. Da się jeden na

3:06:56jeden z Geraltem i nie podchodzić do

3:06:58niej. Dobra, nie będę podchodzić do

3:07:00niej. Nie będę jej

3:07:01zaczepiać. Dlaczego tak słabo bijesz tym

3:07:03mieczem? Bo po pierwsze mam rozwalone

3:07:05wszystkie miecze. Mam rozwaloną zbroję,

3:07:07wszystko mam rozwalone, bo pojechałam do

3:07:10wioski, gdzie był kowal, ale ten kowal

3:07:13po prostu się nazywał kowal i ni chuja

3:07:16nie mogłam nic zrobić tam. trochę jak

3:07:17tamten fil i poleciałam dalej i i no i

3:07:21no i poleciałam dalej. No i tak to

3:07:24wyszło. No nic, będziemy sobie robić

3:07:27tarczę. A jak się paruje? Nauczmy

3:07:39się. Unik alt. Silny atak.

3:07:55Nie

3:07:57wiem, ale jutro spinam pupę i kończę

3:08:00biały sad. No to kończ jutro, no bo

3:08:02troszeczkę ci

3:08:11uciekłam. Ogarnijmy mu żyćko do pełna. I

3:08:14mam nadzieję, że będzie

3:08:16git. Zapisanen. Nie wiem czy było

3:08:18zapisane, ale zapiszemy jeszcze

3:08:20Makadiku. Cześć. No nie, to wiesz co,

3:08:23trochę nudy, jeżeli chodzi poza

3:08:25streamami. Tak, bo poza streamami to to

3:08:28powiem ci, że tak mam pracę zdalną, ale

3:08:31to wiesz jak i streamuję tutaj i spędzam

3:08:34wolny czas przy komputerze i pracuję

3:08:36przy

3:08:37nim. Prawie cały dzień jestem sama. Mój

3:08:40chłopak normalnie jeździ do

3:08:44pracy podczas tej całej

3:08:46kwarantanny. No i co?

3:08:50Uubiony kolor?

3:08:52Ja chyba lubię wszystkie kolory.

3:08:55Fioletowy

3:08:57zielony. Galopować jak demon.

3:09:00Rzeczywiście dobre imię dla konia.

3:09:07A którym mieczem mam go bić?

3:09:10Mam go bić

3:09:12mieczem srebrnym czy stalowym? Tego

3:09:16upiora, tego mnie

3:09:25Gerwanta. Ciekawe o co tu chodzi.

3:09:27Wyglądają jakby ktoś je szybko namazał

3:09:29na ścianach

3:09:32stalowym. No to git. Jest broń stalowa.

3:09:34Jest broń stalowa.

3:09:37Morski potwór wygląda trochę. On go

3:09:39schował.

3:09:42Gerald, co to jest?

3:09:47Kolejne zabezpieczenie szlak. No

3:09:50właśnie.

3:09:51Nie rozśmieszaj

3:09:59mnie. Myślisz, że to taka

3:10:01psychologiczna?

3:10:03[Muzyka]

3:10:05pokonać samego siebie. A może ta widma

3:10:08też myślał, że tylko one są prawdziwe?

3:10:13Ja nie mamliwości. Która z was jest

3:10:16prawdziwa? Skup się na walce. Pierdolony

3:10:19mocny jest. Bardziej myśli niż ja.

3:10:28A tamta suczki mnie

3:10:37bija. Nie, dobra na Igni będziemy go

3:10:43[Muzyka]

3:10:46palić. On więcej od

3:10:49Igni.

3:10:51Kurde, one napierdalają mnie tym prądem.

3:10:54Ty suko bij się z

3:10:56tamtą. Co za szmaciura.

3:11:02Ona mnie napierdzielała tym prądem i

3:11:04dlatego

3:11:09[Muzyka]

3:11:20[Muzyka]

3:11:32Kurde. O je, nie, nie, nie, nie, nie,

3:11:35nie. Tylko nie ona. Boże,

3:11:38kończą, kończą mi się

3:11:47utka. Będę cię

3:11:49palić, szmato, jak na

3:11:56[Muzyka]

3:12:00sosie. Kwazy, błagam, nie umieraj.

3:12:08Za dużo mi życia zabiera. Dobra, jeszcze

3:12:11raz. Ale teraz już wiem. On traci więcej

3:12:13życia od Igni, bo ja mam zbyt dupiasty

3:12:16miecz. Po prostu musimy zachować family

3:12:19friendly content. No, nie musimy. Nic

3:12:23nie musimy. Ja na pewno takiego nie

3:12:27zachowam. Dobra, no jeszcze raz, jeszcze

3:12:30raz, jeszcze raz, jeszcze raz, jeszcze

3:12:32raz, jeszcze raz.

3:12:34No nie bawiam. Wkurza mnie, bo ja nie

3:12:37mogłam jej uderzyć. Ja nie mogłam zrobić

3:12:39jej nic. Pierw mi się

3:12:41zwiesiło. Nie mogłam zrobić

3:12:47nic. Kelpi, chodzi o tego potwora

3:12:50morskiego? Nie. Ciri nazwała tak swoją

3:12:53klapę. Potrafiłaować jak demon.

3:12:57Rzeczywiście dobre imię dla konia. Nie,

3:13:00Patryk,

3:13:01znaki są pod tr c 6 7 i chyba osiem pod,

3:13:08no do siedem aż. Ja nie, ja w życiu ci

3:13:12nie spamiętam tego. Ja wolę z kółeczka

3:13:16wybierać, bo tu widzę co wybrałam, a tu

3:13:18będę klikać i ja nie będę trafiać. Ja

3:13:20będę jeszcze bardziej panikować i to

3:13:22będzie jeszcze bardziej do dupy niż jest

3:13:25tak na dobrą sprawę. Muszę se najpierw

3:13:27Quen odpalić. Ciekawe o co tu chodzi.

3:13:29Wyglądają jakby ktoś Ja już muszę mieć

3:13:31odpalonego i później Igni go palić i tak

3:13:33na

3:13:34zmianę. Skocz tam do wody. Ja kiedyś

3:13:37chyba skoczyłam potwór tak mi się

3:13:39wydaje. Wygląda trochę jak Kean.

3:13:43Gerald co to jest? Przed całą walką.

3:13:45Właśnie tak zapiszę, bo

3:13:48kur zabezpieczenie szlak.

3:14:05Myślisz, że to taka psychologiczna

3:14:07gierka? No wiesz, czy jesteś w stanie

3:14:10pokonać samego siebie? A może też myślą,

3:14:14że to one są prawdziwe?

3:14:17Wypierdalaj stąd, garwan.

3:14:20Kurde, ci będzie [ __ ] razić prądem.

3:14:31Rozśmieszaj.

3:14:34Nie mogę użyć. Dobra, to nic.

3:14:36Zrezygnujemy z

3:14:44tego. Kurde, on używa tego. Nie lubię

3:14:48tego. Co ja zrobiłam? Co ja zrobiłam?

3:14:52Możesz jeszcze sięć.

3:14:57Ach, ta sztuczyna się tu

3:14:58preteleportowała

3:15:05i biegniesz

3:15:07gerwazy. Dobrze,

3:15:15on nie żyje

3:15:18już. Chyba nie żyje. Okej.

3:15:23Dobra,

3:15:24miśka

3:15:26[Muzyka]

3:15:32ogień. Sobie byśmy Quena jeszcze

3:15:35wrzucił. A mam zbroję jeszcze

3:15:37[Muzyka]

3:15:45rozwaloną. Udałam sobie to od razu zbić,

3:15:48nie?

3:15:53O, nie żyje. Pięknie. Zapiszmy grę. Pyk.

3:15:57Dobra, jest

3:15:59pięknie. Weźmiem. Czy twój miecz się

3:16:01zepsuł? Ci się kiedyś coś takiego?

3:16:04No. Nie tylko dawno temu zmienił się we

3:16:08mnie na próbę.

3:16:10Zbroja. Nie spodobało mi się. Doplery są

3:16:13poczciwe z natury. Nawet przyszła pytać

3:16:15o twój wierszyk. Wiesz co to jest family

3:16:18friendly content? Nie no, kiedyś miałam

3:16:20z nim dużo do

3:16:38czynienia. Co to jest za kusza? Gerwazy.

3:16:42Pochodnia

3:16:45wizerunek myśliwskiego psa. Nie ma nic

3:16:47wspólnego z Kelp.

3:16:50Musisz zawsze wszystkiego

3:16:55dotykać. Gerald, wszystko w porządku?

3:16:58Powiedz,

3:16:59[Muzyka]

3:17:04co to było?

3:17:20Na pewno to

3:17:21[Muzyka]

3:17:31[Muzyka]

3:17:46tu może tu.

3:17:56O,

3:17:58rysunek to pewnie wskazówka dla Ciri.

3:18:01Jest dobra Bruno. Jaki poziom trudności?

3:18:05M nic rewelacyjnego, mój drogi. Wiesz,

3:18:08ja grałam w tą grę drugi

3:18:09raz i powiem ci szczerze,

3:18:13że no ja to się chyba nie nadaję, wiesz,

3:18:16na jaki na tak, żeby kurczę grać jakiś

3:18:19wysoki poziom tutaj,

3:18:21wiesz, to słabo z tym. To słabo. Wiesz,

3:18:24na normalnym gram większość gierek tak

3:18:27przechodzę na normalnym poziomie

3:18:29trudności.

3:18:31Ja nawet nie ogarnęłam kurde tych tych

3:18:33na tego kota, żeby

3:18:37zrobić. A to tam tędy chyba

3:18:40powinnam. Tak tędy. Cześć Kwiatuszek.

3:18:45Siemanko. Wytłumaczysz family friendly

3:18:47content. No takie, że no nie mówisz

3:18:49brzydkich słówek. Jesteś taki zawsze

3:18:52wesoły, uśmiechnięty, nic nie krzyczysz

3:18:54i generalnie jesteś

3:18:57normalnie pełnym człowiekiem bardzo

3:18:59pozytywnej energii i i no no i tak to

3:19:04jakoś

3:19:05wygląda, nie? No wiesz, no generalnie,

3:19:08że po

3:19:09prostu to są bardziej treści takie dla

3:19:11młodszych, nie? Family friendly.

3:19:14Chodźmy. Cześć, Rogas.

3:19:22Bogdan, zmierzyć ci temperaturę czy

3:19:28coś? Normalnie ostatnio mnie tak

3:19:32chwalisz trochę i mówisz miłe rzeczy i

3:19:35wow, to jest bardzo miłe, fajnie, ale

3:19:39dziwnie. Wiesz o co chodzi?

3:19:42No to się nie korzyżyło z tą Skelpi.

3:19:44Jeszcze coś mam znaleźć z tą Skelpi.

3:19:50Związane. Co tu jeszcze może być

3:19:51związanego z

3:19:55Kelp? No tu wodzie

3:20:03byliśmy, no bo zaczęłaś ogarniać w

3:20:06końcu. Kiedyś musiał nastąpić ten czas.

3:20:10Trochę długo, ale nie wiem, czy muszę

3:20:12tam jeszcze raz

3:20:14wskoczyć. Może tam jeszcze jest gdzieś

3:20:21coś. Nie, nic już więcej nie ma.

3:20:37Nie. Oj, sama

3:20:47ślepa. Dotnęłaś z

3:20:52no dotknęłam.

3:20:55A zaraz

3:21:03zobaczymy. Cześć Satom. Witam bardzo

3:21:08serdecznie. Ja nie wiem czy ja

3:21:12tutaj czy ja tutaj za szybko nie

3:21:14schodziłam na dół i czy tam czegoś

3:21:16jeszcze nie było. Wata. Witam.

3:21:24Nie schodzisz powyżej. No nie, no to nie

3:21:27nie nie. Ta liga niestety nie nie czy

3:21:29się

3:21:36co że grasz takie poziomy trudności czy

3:21:40nie wata? Bo zrozumiałam że grasz.

3:21:51Ale w przejściu tam

3:21:57jak No tu tego nie mogę

3:22:00dotknąć. To mi się podświetla, ale

3:22:03no

3:22:05no no. Ale z tym nic nie mogę

3:22:07zrobić. Hm, tu było tu

3:22:12tam

3:22:19przejściu. Nie, no to już wyszliśmy.

3:22:21Wyszliśmy poza obszar

3:22:24poszukiwań. Tam mi się podświetla na

3:22:26czerwono,

3:22:28ale spoko, tyran spoko. Ja bym chciała

3:22:31zrobić tą misję i też chyba będę

3:22:33kończyć.

3:22:38Skręcimy i może

3:22:40tutaj

3:22:42tu. Tak, tu ja

3:22:49może ja może tam na górę jak wchodzę to

3:22:51nie powinnam tak

3:23:00schodzić. Tu jest coś. Może

3:23:08jest rysunek konia. Faktycznie nie taki

3:23:10sam jak poprzedni. Cześć czwarta akacja.

3:23:13Siemanko. Zobaczmy. Gerald, nie wiem co

3:23:16zrobiłeś, ale zadziałało. Wracaj tu

3:23:21jak trafię. Zobacz, otwierają się.

3:23:25Cad. No dobra, no to można zapisać na

3:23:28spokojnie.

3:23:30No wiem, ale nie wiedziałam gdzie ten

3:23:31konik jest. Ja tam po prostu za szybko

3:23:33skakiwałam na

3:23:35dół. Czwarta akacja. Ja chyba prczytałam

3:23:38akcja. Nie umiem czytać. Wybacz.

3:23:43No tak, już wiem, co wypaczyło mój

3:23:45teleport. To ten portal.

3:23:47Spróbujmy go

3:23:51uruchomić. Marzę o gorącej kąpieli.

3:23:54Ojeju, nie posikaj się.

3:23:57Podziałało. Idziemy. To na pewno

3:24:00bezpieczne

3:24:01musi być. Skoro Elfi czarodziej. Nie

3:24:03wiem. Idę. I chcę jej słuchać.

3:24:07Bella. Strasznie tu spokojnie.

3:24:11To źle. Coś jakby cisza przed burzą.

3:24:16Mamy rozwalaną zbroję. Mamy rozwalany

3:24:18miecz.

3:24:21Mam złe przeczucia.

3:24:25rozpoznaną intruzi.

3:24:28Czym się bije golema? Golem to jest

3:24:32potwór czy to

3:24:34wiesz? Dobra, srebrnym chyba.

3:24:40Wspaniale.

3:24:44Czym go bić wtedy?

3:24:46Na pewno nie palić go.

3:25:06Chyba jesteś

3:25:08zwierzem, [ __ ] On

3:25:14[Muzyka]

3:25:26[Muzyka]

3:25:30nic on nic nie traci życia.

3:26:06[Muzyka]

3:26:10Ja nie mam jaskółek. Sawa. Jesteś

3:26:12zajebiście mądra. Zaczynasz walkę nie

3:26:21mając Ktoś mi powie, czemu ja miałam

3:26:23odpalone igni.

3:26:28[Muzyka]

3:26:42Ja wiecie co ja robię? Klikam sobie

3:26:46niechcący przyciski u góry i zmieniam

3:26:48sobie

3:26:51[Muzyka]

3:27:08znaki. Dobra, chyba nie będzie aż tak

3:27:10źle. Grunt, że traci cokolwiek życia.

3:27:21[Muzyka]

3:27:50Patrzcie, nie będę patrzeć na czat, bo

3:27:52jak umrę, to będzie mi bardzo

3:27:56przykro. Znowu zmieniłam znak. Naprawdę

3:27:59nie wiem jak to się dzieje. Nie

3:28:00rozśmier.

3:28:37[Muzyka]

3:28:57[Muzyka]

3:28:59Ojojojoj, może zatrzymam.

3:29:04Ojejuś,

3:29:05Grops. Nie mów, że skromnie, bo jest to

3:29:08bardzo dużo. Grops wpłacił 25 zł.

3:29:12Skromnie, ale zawsze pozdrawiam. Kurde,

3:29:14dziękuję Gro bardzo serdecznie. Serducho

3:29:17ogromne. Nigdy nie mów, że to jest

3:29:20mało. Mało to jest jak ktoś mi wchodzi,

3:29:24jest na streamkach i nawet subka mi nie

3:29:27da i łapki nie musi zostawiać. Ale suba

3:29:31też nie. Ale no łapkę mógłby dać jedno z

3:29:33tych dwóch, nie? To jest wtedy skromnie,

3:29:36jak mi łapki nie da albo subka. A tak to

3:29:39to jest wiesz. Dziękuję ci bardzo, mój

3:29:41drogi. Bardzo

3:29:42[Muzyka]

3:29:45dziękuję. A teraz jużbijemy go dalej, bo

3:29:48normalnie się rozproszę i zaraz

3:29:52zginę. Idziemy

3:29:57skakać. On zginął.

3:30:02On zginął już. Cześć Cytrusek. Witam

3:30:05bardzo

3:30:07serdecznie. Rajd. Ja tu nie widzę

3:30:09żadnego rajda. Czemu zawsze ludzie

3:30:11wpisują rajd? Nie ma rajda

3:30:15żadnego. Przynajmniej ja nie widzę. Może

3:30:18tu coś jeszcze by było fajnego. No i po

3:30:21wszystkim. Wiedziałam, że sobie

3:30:22poradzimy. Ja pierwsze co muszę

3:30:24pamiętać, żebym ja poszła wiecie do

3:30:26kowala i naprawiła to wszystko. Nie, nie

3:30:28powinieneś lekceważyć. Kiedyś na liveach

3:30:30było po 1000 osób, ale to jak grałam w

3:30:32Fortnite, no to było tyle i to dawno

3:30:34temu w różnych kwestiach.

3:30:37Zanim wszyscy się dobrali za później

3:30:39wszyscy streamowali Fortnite, to ja już

3:30:42nawet 500 osób nie miałam. O, dobra,

3:30:44wszystko się

3:30:46na O, dobra, alkohol wykorzystany. No i

3:30:49super.

3:30:54No w sumie Bartosz słuszna uwaga. Co

3:30:57zrobisz kiedy już spotkasz? Masz jakiś

3:30:59plan? A zapalmy a tak, żeby było

3:31:05przyjemniej. Zależy o którego dzień

3:31:07chcesz się kłaść spać.

3:31:10Tu co

3:31:12jest? Po prostu jakaś inna droga. Tak,

3:31:15dłuższa droga,

3:31:19nie? Przepraszam za bardzo czasami

3:31:22zapominam.

3:31:24No pięknie. Co znowu masz jakieś

3:31:27przeczucia? Żebyś

3:31:31wiedział.

3:31:35Gargulec. Dobra, zobaczmy w tym waszym

3:31:46bestiariuszu. Prowadę gryw.

3:31:52A gargulec to co to

3:31:55będzie? No nie będę miała tego. Nie wiem

3:31:58jak to

3:32:00zabić. Jezu, to wygląda jak jakaś buka.

3:32:26Na

3:32:26dupta dupta jak jeszc

3:32:31[Muzyka]

3:32:49Czymś to mnie obrzygało bardzo mocno.

3:33:03No

3:33:06nie. Jezu, jak to szybko życie

3:33:09zabiera. Nie obrażałaś buczkę, ale no

3:33:12tak kurde no kamienna buka.

3:33:16W Gothiku też były kamienne

3:33:22buki. Jezu, jak to szybko życie zabrało.

3:33:24Wiecie, ja próbowałam się leczyć

3:33:26czymkolwiek, nie czymkolwiek się

3:33:31da. Jakie jest moje ulubione

3:33:33anime? Teraz to już nie wychodzą jakieś.

3:33:36Wiesz co, mam wrażenie, że albo ja

3:33:39wyrosłam, albo po prostu wszystko się

3:33:42robi takie nade Ja nie wiem. No ale

3:33:47jakby oglądałam ostatnio boku Noiro

3:33:49Academia, wydawało się fajne, ale jednak

3:33:52no i po wszystkim wiedziałam, że sobie

3:33:54poradzimy. No ale jednak stwierdzam, że

3:33:57jest do dupy po czwartym sezonie. Jest

3:34:00po prostu beznadziejna do anime. Jaki

3:34:02mam poziom? A właśnie mogę wykorzystać

3:34:04jakieś następnym razem. Ja mam niski,

3:34:06ale próbowałam kisat ten robić poboczne

3:34:08zadania. Chceważyć mojej in Wiedźminie.

3:34:11Nie dawałam rady, bo miałem

3:34:15wszysty na siódmy poziom, gdzie też mnie

3:34:17zabijały. Tak, wszystko mnie

3:34:20zabijało, więc to nie zrobimy tego

3:34:31smakosza. Tak, no bo co poziom mamy

3:34:34tylko jeden,

3:34:35nie? Tych mutagenów mamy coś więcej.

3:34:44[Muzyka]

3:34:45Nie ciebie mam bardzo dobre przeczucia.

3:34:48A muszę obejrzeć G in the shell. Muszę.

3:34:51Mam

3:34:52zaległości, jeśli o to chodzi. Nie wiem

3:34:55czym bić tą tego tego.

3:35:00Wiecie, a co zrobisz, kiedy już spotkasz

3:35:03Siri? Masz jakiś plan? To zależy od

3:35:06niej.

3:35:09Przejdziemy się tędy, bo tu były jakieś

3:35:12skarby. Tu skarby były jakieś.

3:35:16Tak. Olej przeciw wampirom.

3:35:20A wyobrażałeś sobie jak to będzie? Co

3:35:22ona powie teraz? A my potrzebowaliśmy na

3:35:24wilkołaka olej przeciwko Przepraszam,

3:35:26zagalopowałam się. Tylko nie

3:35:28zapominam, że rozmawiać o sprawach

3:35:31osobistych. Nie martw się, jesteśmy na

3:35:34dobrej drodze. No pięknie. O, znowu masz

3:35:38jakieś przeczucia. Dobra, zapiszemy ją

3:35:40tu. Spróbujemy ją teraz jakoś porobić,

3:35:44żebyś wiedział. Nie wiem, co ona

3:36:06lubi. Unikać żyga.

3:36:09[Muzyka]

3:36:44Będzie

3:36:54żyg. Nie

3:37:02rzygasz.

3:37:04Nieuj tego.

3:37:17Kurde, teraz to nawet nie żygła ani

3:37:19razu.

3:37:21Zobacz, otwierają się. Chodźmy już.

3:37:25Nie mogę z niej nic

3:37:28wziąć. Smutno

3:37:31bardzo. Dawaj to Gerwant.

3:37:34A mamy tutaj

3:37:36coś. Mówię, bied by było, jakbyśmy nie

3:37:39mogli nic z tego

3:37:44[Muzyka]

3:37:54wziąć. Ej, guys, nie kłóćcie się. O co

3:37:57wam tam chodzi?

3:38:00Kołak wampir to i to krwią się żywi.

3:38:02Czyli

3:38:03bezoszyli mogę zrobić ten olej przeciwko

3:38:06wampirom i on zadziała na niego.

3:38:09Tak. A poczekajcie tu coś chyba żeśmy

3:38:13nie posprawdzali

3:38:25dokładnie. Dobra, to już nic więcej nie

3:38:27ma.

3:38:28Gufiku, co u mnie? U mnie dobrze,

3:38:31dobrze. Tylko wiesz co, no mam tak, że

3:38:34trochę mnie to doskwiera, wiesz, że

3:38:36nigdzie wyjść za bardzo nie

3:38:40można. Czyli wiesz, no jakby ja i tak

3:38:44pracuję

3:38:48zdalnie. Jak mam to teraz zbadać?

3:38:57Mam kejże na łeb wejść, żeby to zbadać?

3:39:06No tam jest teleport. Aktywujmy go

3:39:09szybko, bo mam wrażenie, że zaraz wyleci

3:39:11na nas następny golem.

3:39:13Dobra, ale

3:39:17jak? Cześć, Mikiś, dobry

3:39:21wieczór. A nie, nie, tylko sugestie

3:39:23dałem. Aha, okej. Dobra, ja już to na

3:39:26serio wzięłam. Jak ja mam tam się

3:39:33dostać? A, bo go nie używam

3:39:40[Muzyka]

3:39:42teraz. Dobra, nie ogarniam życia.

3:39:47[Muzyka]

3:39:53Mikiś, jak mam się dostać do tego

3:40:05gołębia? No tylko to mi

3:40:12zostało. Innego muszę poszukać. Tak. No

3:40:16to już

3:40:22szukamy. Ale tu był tylko ten ziomas i u

3:40:27niego nic nie ma. Cześć Mariko.

3:40:29Siemanko. U niego nic nie

3:40:37ma. Kolejny symbol jaskółki. No udało

3:40:41się.

3:40:42Chodźmy. Aha, dobra.

3:40:45Okej. Nie wiem czemu tak

3:40:50biegałam. Patrz, jesteśmy po drugiej

3:40:52stronie mostu. To tu widzieliśmy dziki

3:40:54gon.

3:40:56Siednie. Czyli teraz ale spokojnie, nie

3:40:59denerwujcie się.

3:41:07Mogę?

3:41:08Ja to mi się tu przeturlała.

3:41:11To na pewno robota dzikiego gonu. Skoro

3:41:13zniszczyli strażników, to zdecydowanie

3:41:15nie przyszli do tego elfa z towarzyską

3:41:17wizytą. A miałaś jeszcze jakieś

3:41:22wątpliwości? Zamrozili je zanim zdążyły

3:41:24ich

3:41:26zaatakować. Na siebie się stąd. Cześć

3:41:28Miłosz. Witam.

3:41:33Nie chce mi się PS4

3:41:34włączać i nie chce cian. A o której

3:41:37planujesz iść

3:41:40spać i płać mandaty. No właśnie. Znaczy

3:41:44wiecie co, ja czytałam,

3:41:46że jakby z tymi mandatami to jest tak,

3:41:50że można odmawiać przyjmowania ich, że

3:41:54jakby, bo to nie jest do końca jakby

3:41:56zgodne z prawem, że to w prawo, w które

3:41:59wprowadzili nie jest zgodne jakby z

3:42:01prawem. To się jakoś wyklucza czy coś.

3:42:03Mówię, czytałam jakieś głupoty tylko nie

3:42:06siemcia, ale i tak nie wychodzę z domu.

3:42:08Jak coś to no siedzę na dupie, nie? No

3:42:10jeżeli już to wychodzę do

3:42:14sklepu. Mieliśmy bananem. Z bananem

3:42:16dzisiaj tylko w Żabce. On sobie wziął

3:42:18coś na obiadł do pracy. Dasz radę

3:42:21zamknąć szczeliny, którymi się

3:42:22przedostaje?

3:42:25Za daleko. Musimy do nich podejść.

3:42:28Odsłonie nas kibielą demi kres. O Jezu,

3:42:31nie wiem czy dam radę.

3:42:38Co?

3:42:44Nie można teraz

3:42:47zapisać. Dzisiaj Kepsikowa było zimno

3:42:50bardzo, ale jutro dzisiaj było 7 stopni,

3:42:52a jutro ma być 20. Kumasz to chora

3:42:55pogoda w ogóle. Czy mam go bić srebrnym?

3:43:04A ja mam cię osłaniać.

3:43:22Tu będzie dużo

3:43:24takich dziadost wyłazić.

3:43:31Musimy pozamykać. Mam iść? Ja to zrobię.

3:43:35Tylko mnie ochraniaj.

3:43:42Czemu ja umieram? Aha, bo ja jestem poza

3:43:44tą szczeliną. Dobra, ja nie mogę

3:43:46wychodzić stąd. Ja pierdolę sobie. Co ty

3:43:50robisz? Dobra, przepraszam. Ja po

3:43:58prostu Dobra, ja wiem już co źle

3:44:00zrobiłam.

3:44:06Wiem co źle

3:44:09zrobiłam. Potrudzisz się trochę

3:44:11tutaj. Globus. Wiesz co, ja właśnie

3:44:14chyba wydaje mi się, że 2 lata temu

3:44:15miałam tu problem. Aż jak grałam tak jak

3:44:18teraz to się nie dziwię.

3:44:21Skoro zniszczyli strażników to

3:44:23zdecydowanie nie przyszli do tego z

3:44:25towarzyską wizytą. Jezu, chodź

3:44:26Keśliwości.

3:44:28Nie mamy czasa. Chodź szybko. Zamrozili

3:44:32je zanim zdążyły ich zaatakować. A nie

3:44:35zdążyłam

3:44:36zapisać. To nie ten

3:44:41wiek. Hej, ci się do czegoś przyda?

3:44:45Zobaczymy.

3:45:00No

3:45:02ja powinnam, mówię, muszę chodzić po

3:45:05tych znakach zapytania, wiecie, bo ja

3:45:06zbierałam zadania z tablic, muszę

3:45:08pochodzić sobie właśnie po tych znakach

3:45:10zapytania, pozbierać je iętach.

3:45:13[Aplauz]

3:45:14Może będę lepiej ogarniać. Miejmy

3:45:18nadzieję. Odbierasz Journe?

3:45:21Co? MSP. Siemanko. Jakiego Journeja?

3:45:26Białe. Co to za daleko?

3:45:36Gotowe. Trzymaj się blisko. One się

3:45:38dobrze palą, więc tak

3:45:44zrobimy. Kerwant normalnie

3:45:47360 wokół Key

3:45:53normalnie. Nie, ja biegam jak jakiś

3:45:56[ __ ] z tą pochodnią.

3:46:01Musimy pozamykać. Mam iść? Ja to zrobię.

3:46:05Tylko mnie

3:46:07ochraniaj. Chodź tu

3:46:09psia. Chodź tu

3:46:18psia. A czemu mi się zmieniło?

3:46:32Poszła

3:46:36psia. Poszły psia.

3:46:45Zjemy se jakieś

3:46:52[Muzyka]

3:46:54utko. Okej, chyba nie jest źle. O nie,

3:46:58nie mamy 18. Nie, nie, nie, nie, nie.

3:47:00MSP z 2001 roku. Ćwicz z nami. Jakby

3:47:05ktoś pytał. Ja jestem z 2001 roku. Nie

3:47:09wiem czemu podali wszyscy 2001, a nie

3:47:11podali 2002. Ale okej, bo w sumie

3:47:16wtedy nie wszyscy by mogli mieć

3:47:18ukończone po prostu. 2001 się zgadza.

3:47:33Kalar idą.

3:47:36Psia nie grałam w

3:47:38Residenta

3:47:53niestety.Łonie. O nie. Grat wracajuł.

3:48:04Cia nie, co mi się włączyło jakieś auto,

3:48:08[ __ ] namierzanie. Wyłącz

3:48:11to. Jak wyłączyć to auto

3:48:16namierzanie? Ojojojo, ja jestem mocno do

3:48:19przodu. Tak, ja tak w 2001.

3:48:24Jak wyłączyć te auto na

3:48:27mierzanie? Odjebało mi się jakieś

3:48:31gówno. [ __ ] Gerwan,

3:48:35wracaj. Jak to gówno wyłączyć? Kliknęłam

3:48:38coś.

3:48:44Kliknęłam coś i mi chce

3:48:59na co mi się

3:49:05zrobiło? Jakie

3:49:08kółko?

3:49:10Czemu ty nie tracisz

3:49:13życia? Ja cię biję tym mieczem, co

3:49:15trzeba. Tak, [ __ ] nie biję cię tym

3:49:18mieczem, którym trzeba. Nie chcesz

3:49:23umierać.

3:49:25Umrzyj. Dlaczego to się tak

3:49:31zrobiło po

3:49:33prostu? No, no, no, no, no. Dobrze,

3:49:36dobrze.

3:49:40Zgadzam się z tobą.

3:49:45Ale 4

3:49:46zadziała. No ja na klawiaturze gram i

3:49:48właśnie wcisnęłam coś, ale naprawdę nie

3:49:51mam bladego pojęcia

3:49:54co. Nie mam bladego pojęcia

3:50:00co. Nie mówię, że tu nie

3:50:03ma. Na

3:50:05na teraz powinno być git. A mogę

3:50:08zapisać?

3:50:11Boże, serio, ale upierdliła

3:50:21misja. Gdzie się

3:50:24zbliżasz?

3:50:34Słymon. Kurde, chyba trochę marszę.

3:50:54Szkoda, znaczy się szkoda. Przykro by

3:50:57było, jakby Keira dostawała

3:51:00obrażenia. Czekaj, okradnę sobie trupy.

3:51:03Udało się.

3:51:11Darian O kurde,

3:51:14co się dzieje?

3:51:16Zaraz mi przyjdzie. To wymagało sporo

3:51:19mocy. Bocandon. No tak.

3:51:26Tylko mi tu nie mdlej. Teraz, kiedy mnie

3:51:29tak ściskasz? Nigdy w życiu. Nie lubię

3:51:32jej.

3:51:34Chętnie bym ci powiedział, że możemy tu

3:51:36chwilę zostać i odpocząć.

3:51:38Wiem, wiem. Musimy

3:51:43iść. Lecisz spać, bo do pracy. Trzymaj

3:51:46się Bartosz. Dobranocki. Dobranocki. My

3:51:49wyjdziemy stąd i też będę kończyć.

3:51:53Już jest 23.

3:51:55Kiedy to minęło?

3:51:57No Allah Akbar. Dajesz Kra.

3:52:03Ma cim cim cim. A nie wiedziałam, który

3:52:06dialog powiedzieć.

3:52:12No nieadniemy.

3:52:18Ke ja już mam dość. Dzięki za pomoc.

3:52:23No ja już tak zrobię godzinę go dłużej

3:52:24niż miałam, wiesz? Po prostu jak sobie

3:52:27beze mnie, prawda? Zleciła mi ta godzina

3:52:29bardzo szybko. Nie ogarnęłam się, że już

3:52:33tyle czasu minęła.

3:53:10Ja

3:53:15pierdylę, chciałam zobaczyć, czy tutaj

3:53:17coś jest. Ej, bo ja się

3:53:20zaraz, bo ja zaraz stąd nie wyjdę.

3:53:23Proszę mnie wypuścić.

3:53:27Idę. Dobra, nie idę tam. Tam nie jest

3:53:30fajnie. Chodźmy stąd. Czekam na was.

3:53:33się

3:53:35zesrałem. Ja

3:53:39prawie.

3:53:45Jezu, ja kotletka czekam tego Outlasta

3:53:54moment.

3:54:01Przepraszam wasze uszy.

3:54:05Przepraszam bardzo.

3:54:08Przepraszam i bardzo dużo grzechów

3:54:11pamiętam, ale nie starczy wam życia,

3:54:13żeby je wszystkie wysłuchać, więc

3:54:14wybaczcie. Ty jesteś dłabyć,

3:54:21Marco. Tak dokładnie tak. Przestań mi

3:54:23mówić co mam robić. Toś porucznik.

3:54:26Spróbuj tego. Ciekawe ile wytrzymasz.

3:54:30Ja. O nie, panie, nie ogniem. Czym cię

3:54:34bić? Czym lubisz?

3:54:38Srebrnym. Srebrnym, bo ty jesteś jakiś

3:54:40demon.

3:54:47Albo będziemy cię Ardem napierdalać.

3:55:02To na ciebie nie działa. Sorryż nie będę

3:55:05cię tym.

3:55:32[Muzyka]

3:55:39Idzie całkiem dobrze.

3:55:41[Muzyka]

3:55:46Spokojnie.

3:55:53Karol, uratuj swoją napaloną Kaję.

3:55:58No

3:56:00już muszę ogary zabić. Mi

3:56:06przeszkadzać. Słodka

3:56:08blondyneczko. O, tu jeszcze

3:56:12jeden. O nie, on się zregenerował.

3:56:21zregenerował.

3:56:23[Muzyka]

3:56:28Ale jebło.

3:56:35A mu mogę nie muszę nie pozwolić się tak

3:56:39ładować po prostu

3:56:40[Muzyka]

3:57:12Nie rozśmieszaj mnie.

3:57:31[Muzyka]

3:57:33Znowu będzie se ładował życie.

3:57:40Psie, szybko. Psie psie, psie, psie,

3:57:43psie, psie bij.

3:57:45Psie, psie, bo za dużo życia se

3:57:48ładuje. Szybko. No [ __ ] on będzie miał

3:57:51zaraz full życie. Ja

3:57:56pierdolę. Kurde, on ma już full hasa.

3:58:03No, no, nie do końca, Ale

3:58:05[Muzyka]

3:58:44A umrzesz.

3:58:45[Muzyka]

3:58:48Oke. Nie żyję.

3:58:53Bella. Super.

3:58:56Niepotrzebnie. A teraz rozejrzyjmy się.

3:58:58Ja nie oglądałam tego Kisa ten oglądałam

3:59:00tylko recenzję tego tego w lesie dziś

3:59:04nie zaśnie nikt czy coś takiego. To jest

3:59:09jakieś mamy sprawny miecz.

3:59:13Kozak. Dlaczego go czułem za plecy?

3:59:15Właśnie widziałam, że tak jak go się

3:59:17zachodziło za plecami

3:59:19to elegancko się go biło. Nie tutaj

3:59:23jeszcze jakieś

3:59:24skarby. Możemy coś pozbierać z tych

3:59:26psiaków.

3:59:31Zgniłe mięso. Nie wiem, czy powinnam to

3:59:33zbierać. Chyba tego nawet nie sprzedamy

3:59:35ani

3:59:39nic. Mówi

3:59:41Golum.

3:59:42Pozdrów, pozdrów chłopaka.

3:59:49Zobaczmy te wiadomość

3:59:52jak to kotletka wycięła. Z czego to

3:59:53wycięła i czemu ja wtedy powiedziałam

3:59:55golum. Miejsce nie jest już bezpieczne.

3:59:57Nie zostawaj tu zbyt długo.

4:00:00Divioner w ogóle. Cześć. Nie ufaj

4:00:03nikomu, a przede wszystkim strzeż się

4:00:06wiedźm z przybuchowych moczarów.

4:00:11Spróbuj. Nauczycie mnie tak grać w

4:00:13Wiedźmina, że na najtrudniejszym kiedyś

4:00:14przejdę.

4:00:18Wiem, Divioner, wiem. Ja tu wlazłam i on

4:00:22od razu jak tu wlazłam to mi się popsuł

4:00:24i już miałam takie.

4:00:27No dobra, może to i lepiej, że nie

4:00:29zostawił dla Ciri jasnej wiadomości,

4:00:31skoro wpadł tu dziki gon. Na pewno

4:00:32uruchomili projekcję. Przetrząsnęli

4:00:35wszystko. A gdyby mieli więcej czasu,

4:00:37pewnie nie zostałby tu kamień na

4:00:38kamieniu. Ale to nie zmienia faktu, że

4:00:40niczego się nie dowiedzieliśmy. Ani o

4:00:42elfie, ani o Ciri.

4:00:44No cóż, wiemy, że dobrze ją znał.

4:00:47Podróżowali razem.

4:00:54Wjedźmy z krzywuchowych bagien. Z

4:00:56Krzywuchowych

4:00:58moczarów. Siema. Cokolwiek. Witam.

4:01:01Cokolwiek. Hej.

4:01:04Ale ja przecież nic.

4:01:11Znasz te wiedźmy? Nie, nigdy ich nie

4:01:14spotkałam, ale czytałam o nich. W jednej

4:01:16z chat w wiosce znalazłam stary

4:01:18manuskrypt. Była tam mowa o tym, że

4:01:20miejscowe czarownice chodziły czasem na

4:01:21krzywuchowe moczary. Były pośredniczkami

4:01:24między wieśniakami a paniami lasu.

4:01:27Wiedźmy nie tolerują, ale pomagają

4:01:29miejscowym. Ponoć to one powstrzymały

4:01:32zarazę wen. Nie pamiętam czy wzięłam

4:01:35Wala. Wiesz? A ty co o tym myślisz?

4:01:38Chętnie uznałabym to za bajanie starych

4:01:40bab, ale kiedy przybyłam do Wellen przez

4:01:43pierwsze kilkanaście dni miałam paskudne

4:01:46koszmary. Coś wzywało mnie na bagna.

4:01:49Pewnej nocy wprowadziłam się w jawny sen

4:01:51i stawiłam temu

4:01:54czoła. Kontakt urwał się

4:01:57natychmiast. Od tamtego czasu cisza.

4:02:01O, The Storm

4:02:03Rider. Dziękuję za dwa

4:02:07dolarki. Thank you for donation.

4:02:12Jak do nich trafić? Dolar top.

4:02:15Niebezpieczne, ale podobno wiedźmy

4:02:17wskazują. Akom właściwe ścieżki. Księga

4:02:20każe odszukać kapliczkę na krzywuchowych

4:02:22moczarach, a później iść za śladem

4:02:25słodyczy. Słodyczy?

4:02:27No tak. W Kermoren nie czytają dzieciom

4:02:29bajek do snu. Wszyscy normalni ludzie

4:02:32wiedzą, że wiedźmy mieszkają w chatce z

4:02:33piernika, która stoi na kurzej nóżce.

4:02:35Tak. Będę musiał przekonać się sam. Ja

4:02:39wierzę nadal, że wiedźmy w takich

4:02:41chatkach mieszkają. Naprawdę wierzę, że

4:02:42znajdziesz

4:02:45dolary. Pani

4:02:47początek wyjściem.

4:02:50Dobry pomysł. Dolara to co? Tylko funtem

4:02:54zaorać albo Jurosem. Albo Jurosem. No

4:02:57Juros też więcej chyba niż dolar. Nie

4:03:01wiesz co będzie jutro albo za dwa

4:03:04dni? Bambel złota rybcia.

4:03:38Wiecie Co my z tą Keą to my dzisiaj nie

4:03:41wyjdziemy. Będziemy

4:03:44zapisywać. Jak nie można w tym momencie

4:03:46zapisać

4:03:58gry? Da się przecież zapisać. Będziemy

4:04:01tu kończyć miśki, bo nie wiem ile

4:04:03jeszcze tego zostało do końca. A już

4:04:06mamy po 23:00. A no co? No muszę iść się

4:04:12ogarnąć i co? Może jeszcze z chłopakiem

4:04:15dzisiaj porozmawiam, nie? Wypadałoby

4:04:19zanim pójdę spać, to sobie z nim po

4:04:21prostu

4:04:25porozmawiać. Będziesz złoty. Oj,

4:04:28będziesz złoty, mój

4:04:31drogi. No misiaczki, to ja będę się z

4:04:34wami żegnać, no.

4:04:37Ale bardzo miło mi się dzisiaj z wami

4:04:39siedziało, wiecie, tak jak się wkręciłam

4:04:41teraz i tak wiecie, tak siekałam,

4:04:43siekałam, siekałam

4:04:46tego tego mistrza z odgonu, no to po

4:04:50prostu powiem wam, że no naprawdę fajnie

4:04:51mi się

4:04:52grało. No wypadałoby iść spać. y wy też

4:04:56sobie odpocznijcie, nabierzcie energii,

4:04:58zregenerujcie się i tak dalej i tak

4:05:01dalej, żeby jutro też zbyt długo nie

4:05:04spać, bo no polecam rano wstawać, bo

4:05:08człowiek się jakoś tak lepiej w ciągu

4:05:10dnia czuję. Ja ja przynajmniej się tak

4:05:11czuję, jak śpię 7 godzin, położę się o

4:05:14północy, wstaję o tej 7:00 czy 8:00,

4:05:16jest naprawdę bardzo dobrze. Więc jak

4:05:18macie taką możliwość, to tak sobie

4:05:20zróbcie. Ja wam bardzo serdecznie

4:05:22dziękuję za dziś. Było bardzo fajnie.

4:05:25było i zabawnie i i przyjemnie i i

4:05:28fajnie, bo też kurczę i na czacie w

4:05:30porządeczku, więc to mnie cieszy. Jak

4:05:33tam na czacie w porządeczku i w ogóle no

4:05:35to jest super, nie? Jakie spać? Przecież

4:05:37kwarantanna jest. Nie śpiesz na

4:05:39kwarantannie jutro coś czy w piątek? Nie

4:05:42wiem czy coś będzie

4:05:44jutro, ale na pewno w piątek. Na pewno

4:05:47piątek 19:00. Bardzo możliwe, że w

4:05:49sobotę będzie bardzo długi live

4:05:52praktycznie na cały dzień i raczej no

4:05:55nie ma szans, żeby ktokolwiek mógł być

4:05:57na całym, ale chcę sobie zrobić takie

4:05:59wyzwanie już od dawna. Chciałam przejść

4:06:02Gothica dwójkę na jednym liveie, więc

4:06:05możliwe, że w sobotę będzie live

4:06:07specjalny. Gothic dwójka na cały live.

4:06:10Postaram się może jakiegoś giveawaysa.

4:06:12Mam jakieś przypinki. Może uda mi się

4:06:14też coś, nie wiem, zobaczę, może coś

4:06:16będziemy zamawiać, upatrzę jakieś

4:06:18giveawaye może dla was. Więc jak coś to

4:06:20no zowa do północy. Bardzo chętnie Besos

4:06:23jestem dzisiaj. Bardzo, bardzo się

4:06:24wkręciłam dzisiaj w tego Wiedźmina, ale

4:06:27idę spać. Wiecie, porozmawiam jeszcze

4:06:29troszeczkę z moim tutaj lubm,

4:06:31porozmawiam trochę z nim, bo on jutro

4:06:33idzie do pracy. Ja będę siedziała znowu

4:06:35cały dzień, no sama, więc warto by było

4:06:39pójść z nim porozmawiać, nie?

4:06:42Bardzo wam serdecznie

4:06:44dziękuję i widzimy się w piątek. Chyba,

4:06:48że coś by się zmieniło, to to na

4:06:50YouTubie albo info dostaniecie, albo po

4:06:52prostu na grupie, czy tam na fanpageu.

4:06:54Dzisiaj dałam info na fanpageu o liveie,

4:06:57ale na grupę wrzuciłam, jak już live był

4:06:58odpalony. No także no dziękuję wam

4:07:01bardzo serdecznie. Słodki snów i dzięki

4:07:03piękne za wszystko. Buziaki, powodzenia

4:07:06jutro. Bajo

4:07:18[Muzyka]

4:08:00Ah.

4:08:02[Aplauz]

4:08:02[Muzyka]

4:08:05[Aplauz]

4:08:08[Muzyka]

4:08:22[Muzyka]

4:08:31[Muzyka]

4:08:45[Aplauz]

4:08:47[Muzyka]

4:08:57랄

4:08:59[Muzyka]

4:09:09[Aplauz]

4:09:12[Muzyka]

4:09:14[Aplauz]

4:09:16[Muzyka]

4:09:22la

4:09:24[Muzyka]

4:09:38[Aplauz]

4:09:38[Muzyka]

4:09:41[Aplauz]

4:09:42[Muzyka]

4:09:51[Muzyka]

4:09:58[Muzyka]

4:10:21[Aplauz]

4:10:29라

4:10:31[Muzyka]

4:10:45[Aplauz]

4:10:46[Muzyka]

4:11:14[Aplauz]

4:11:14[Muzyka]

4:11:16[Aplauz]

4:11:18[Muzyka]

4:11:22[Aplauz]

4:11:25[Muzyka]

4:11:31le

4:11:32le랄리рай.

4:11:34[Muzyka]

4:11:43[Muzyka]

4:11:57[Aplauz]

4:12:00la

4:12:02[Muzyka]

4:12:21[Aplauz]

4:12:24[Muzyka]

4:12:28ale

4:12:30[Muzyka]

Recently added transcripts

Browse the whole transcript library

This transcript was generated from the captions YouTube publishes for this video. Get the transcript of any YouTube video atfreeyoutubetranscribe.com, free, unlimited, no sign-up.