Full transcript
0:02[Muzyka]
0:46[Aplauz]
0:47[Muzyka]
0:49[Aplauz]
0:52[Muzyka]
0:56ale
1:00Leleра
1:05[Muzyka]
1:16[Muzyka]
1:30[Aplauz]
1:32[Muzyka]
1:48[Aplauz]
1:53라
1:59la
2:01[Muzyka]
2:22[Aplauz]
2:23[Muzyka]
2:25[Aplauz]
2:28[Muzyka]
2:31[Aplauz]
2:35[Muzyka]
2:40[Muzyka]
2:53[Muzyka]
3:06[Aplauz]
3:08[Muzyka]
3:24L
3:28[Muzyka]
3:30[Aplauz]
3:37[Muzyka]
3:58[Aplauz]
3:59[Muzyka]
4:01[Aplauz]
4:04[Muzyka]
4:07[Aplauz]
4:16[Muzyka]
4:28[Muzyka]
4:42[Aplauz]
4:44[Muzyka]
4:49L
4:51[Muzyka]
5:00[Aplauz]
5:04[Muzyka]
5:06[Aplauz]
5:09[Muzyka]
5:16la
5:18[Muzyka]
5:36Dobry wieczór moi drodzy. Witam bardzo
5:39serdecznie. Siemanko kochani. Witam,
5:41witam. Ja dzisiaj bez spóźnienia, więc
5:44może dlatego YouTube też powiadomień nie
5:46wysyła z tego względu, że wszyscy są
5:48przyzwyczajeni, że ja się spóźniam.
5:50Witam jeszcze raz bardzo serdecznie i
5:52ciepło. Cześć Królik, cześć Heroina,
5:54cześć Byczek, cześć Mati, cześć Ari,
5:56witam. Cześć Czerwonych, cześć Sławomir,
5:58Maciejek, Igor, witam bardzo, bardzo,
6:00bardzo serdecznie. Pamiętasz mnie z
6:01początków z fortem? Tu już dawno, dawno
6:05było. Z d lata minęły. No niecałe. No
6:08ale tak chyba z półtorej roku. Rafatus,
6:11witam. Dziękuję bardzo za obrazek. Po
6:13prostu jakieś powiadomienie, coś mi
6:14musiało wyskoczyć na Instagramie.
6:16Kliknęłam i zapomniałam odpisać. Tak się
6:18bardzo często zdarza.
6:20bo tam co chwilę coś skacze. Więc
6:22dziękuję ci bardzo
6:23serdecznie. Jeszcze raz. Mati, witam.
6:25Witam. Venum, Venum, Filip, Julek, witam
6:29bardzo
6:30serdecznie. Michael King, witam bardzo
6:32serdecznie. Siemanko. No właśnie tak
6:35parę osób mówiło na wcześniejszym
6:37liveie, że a może oni też zaczną
6:38Wiedźmina sobie ogrywać, to bo pościgają
6:41się ze mną. Oczywiście ja tam na pewno
6:43nie dogonię, ale no ale będę starała się
6:46dać z
6:47siebie wszystko co najlepsze. Tak.
6:50Siemano Jasiu. Cześć Nexer. Witam. U
6:52mnie dobrze tylko pogoda jest bardzo
6:54brzydka. Bardzo, bardzo, bardzo brzydka
6:56pogoda. Wala siemanko, witam. Cześć.
6:58Michał Synowski. Michał, my cię
6:59widzieliśmy u Jeny. Witam bardzo
7:01serdecznie. Kogo jeszcze mam?
7:03Filczyński, siemaneczko. Mateusz Armando
7:06Bond, witam. Cześć Luksus. Siemanko.
7:09Cześć Kotletka. Siema. Witam kan bardzo
7:11serdecznie. Jak tam grany jest Valorant?
7:14Nie wiem tam ma z tymi kluczami coś
7:16słabo nie do tego Waloranta, że tam
7:18trzeba chyba jakieś streamy z Waloranta
7:20oglądać na Twitchu takie bez trochę
7:22takie wymuszone, nie? Dlatego kurde nie
7:27nie jakby to nie gram w Valorant, chyba
7:29nie będę w niego grała. Chyba, że jak
7:31wyjdzie. Cześć Zbyas. Witam bardzo
7:33serdecznie.
7:34Siemanko.
7:35No y ponad 5k
7:38subów, nie? Sławomir, jak zaczynałam
7:41grać Fortnite, to miałam
7:43więcej. Nie było, nie było ze mną aż tak
7:47źle. Bez forta też jakoś dawałam radę,
7:50bo Pepsiak narzekał,
7:53że Dziękuję Wedbek bardzo serdecznie. Bo
7:57Pepsi jak narzekał, że mało z super
7:59chzatu idzie do ciebie.
8:01Aha, tak ci
8:04mówił. A skąd on to wieego to
8:07interesuje? Ile do mnie trafia z super
8:09chu bociandon. Witam Wenup. Dziękuję ci
8:12bardzo serdecznie. Uwierzcie mi,
8:16nieważne jaką formą będziecie wspierać,
8:18ja się tego nie będę czepiać. Nie mam
8:21prawa się tego czepiać,
8:23bo, bo po prostu nie mam prawa się tego
8:26czepiać.
8:28jakby nie narzekam z tego względu, że
8:30moglibyście nie wysłać też nic, mieć to
8:34też w D i no faktycznie jak mam tą
8:41rozpiskę procent z jakiej płatności, ile
8:44do mnie idzie, a ile zabierają prowizji,
8:46pamiętam, że kiedyś miałam to w opisie,
8:48ale zdarzało się, że ludzie przychodzili
8:50po mnie, jechali, że jestem po prostu
8:53strasznie łasa na hajs, więc wywaliłam
8:57to. Bo chciałam dać to tylko jako taką
8:59informację, bo, bo niektórzy nie wiedzą,
9:01tak, że na przykład z SMS-a, nie wiem,
9:0350% dostaje, tak? A zdarzały się duże
9:06donacje SMS-em, więc no to podałam tylko
9:09dlatego, no ale były osoby, które
9:11odebrały to tak jak to odebrały, no i
9:13usunęłam. No i speniałam, spusiałam. No
9:16nie ukrywam, spusiałam i i i tego nie
9:19ma. Na was głodny, to już
9:22widzieliśmy. Patrycjusz, witam. Cześć,
9:24Olson. Siemanko, Luksus. Hejo, hejo.
9:27Siedzę już tydzień i klucza nie mam. A
9:29na Waloranta, bo to podobno jakoś tak
9:31dropi dziwnie. Skidway, cześć Uniken.
9:33Witam. DJ Gaming forever,
9:35siemaneczko, że oglądałem jeszcze. A
9:38Sławomir, wybaczam, wybaczam. No kto by
9:41to pamiętał. Nie no, na pewno nie taka
9:43stara Sawa ze sklerozą i w ogóle się
9:45trochę głośniej gręło, że też, bo
9:48oglądałam sobie, przeglądałam sobie
9:49wcześniejszy live i było tak faktycznie
9:52delikatnie
9:53cichawo. Cześć Kot. Siemanko. Heja,
9:55heja. Witam bardzo serdecznie. Cześć,
9:57Tyniiek. Witam bardzo serdecznie. Hej.
10:00Czy mam na Gogal? Nie, nie, nie, nie,
10:04nie, nie, nie mam, nie
10:06mam. Nie no, Rafatus luz. Jakby naprawdę
10:09to jest taka rzecz
10:11dodatkowa. Jak będzie, to będzie, jak
10:14nie będzie to przecież ja nie mogę od
10:16nikogo tego wymagać. Okej, nie czujcie
10:19się tak, że nie wiem, jesteście tutaj na
10:20liveie i coś musi musi być. No dajcie
10:23spokój. Naprawdę w poszukiwaniu swej
10:27dawnej miłości Gerald
10:31trafiło się
10:34czarodziej ale cały czas pozostawała
10:37nieuchwytna
10:41Damian nie ściągnę jej dzisiaj mówiłam
10:43wam kiedy zakładam
10:45czapkę miałam brać jeszcze w sumie mówię
10:47a przed liveem może wezmę prysznic bo
10:50jakby mam ostatnio coś takiego, że
10:53staram się nie myć zbyt często głowy.
10:56Boże, teraz jest strasznie głośno ta
10:58gra. Staram się teraz tak myłam co dwa
11:01dni głowę, a starałam się myć co trzeci,
11:04czwarty dzień, żeby mi się te włosy tak
11:06nie przetłuszczały często. No jak teraz
11:08jestem na liveie, to mam taki naleśnik i
11:11i no i nie ukrywam, no z no nie ukrywam,
11:15tak ukrywam, ale nie ukrywam faktu, że
11:18po prostu mam taki placek na głowie, że
11:20mam czapeczkę, no i tyle. Nieżby
11:22odrosty? Nie, odrosty to to to fakt.
11:26Znaczy ja już miałam tak włosy zrobione,
11:29nie? Bo jakby ja jak farbowałam na
11:32blond, to nie robiłam od czubka głowy,
11:34żeby nie było widać takiego bardzo
11:35wrednego odrostu. Ten odrost jest u
11:37mnie, ale on nie wygląda aż tak źle.
11:40Przynajmniej na moje oko nie wygląda aż
11:41tak źle. Skidway, przepraszam, ale za
11:45co? A luzik, nie ma problemu. Wiesz co,
11:48ostatnio to co było na następnym liveie?
11:50Mati się ze mnie śmiał. Tyle było. Mati
11:53się śmiał ze mnie cały
11:55live. Co mnieś zgłością po nagrodę do
11:58Nwgarczyków? A my zrobiliśmy tutaj dla
12:00ciebie to zadanko. Nie złapaliśmy tego
12:02gościa, co cię podpalał. No to pójdziemy
12:05stąd. Gdzie ja mam iść? Zjadłabyś
12:08naleśniki? My przed świętami jedliśmy
12:10naleśniki i zostawiłam wiecie
12:12co? O kurde, daleko mam. I wiecie co? I
12:17zostawiłam te naleśniki w lodówce. I
12:21h no i powiem wam, że nie wygląda to
12:26dobrze. Inopładzi brakuje. Gdzieś
12:29będziemy mieli miejsce, żeby się
12:30przenieść szybciej. Cześć Kubsonek.
12:32Witam. Cześć Scarb Cru. Siemano. Cześć
12:36Prime
12:37andme. Dawno mnie nie było poz inny
12:40nick. To nie wiem jak cię mogę poznać,
12:42jak masz inny nick. Skąd ja mogę
12:44wiedzieć?
12:46Zmieniacie nicki, no to wtedy nie będę
12:47was kojarzyła. Cześć, cześć Fab.
12:49Siemano. Cześć Ste Ja widziałam
12:52ostatnio, że miałeś liveki, ale ale ja
12:53też miałam lawika i i mogłam sobie tylko
12:57chyba mogłam sobie kliknąć tylko
12:59powtóreczkę przejrzeć, bo no bo
13:02niestety, ale miałam też strubyczek i i
13:05tak jakoś
13:08wyszło. Lekcje musisz odrabiać, Herina?
13:11No to odrabiaj. No jak trzeba to trzeba.
13:13Ja przecież się nie pogniewam.
13:16Siemanko. Ale dobra, to chyba nie
13:18spadam. Miałam rozmawiać. Mieliśmy iść
13:20odebrać tą nagrodę. Się stawiało
13:25znacznik. Okej. Nie wiem czemu V cały
13:27czas klikam jak chcę znaczyć, chcę
13:29postawić
13:35znacznikart. Dziękuję bardzo serdecznie.
13:37Mam już trudny nik do
13:39przeczytania, ale skinway nie masz mnie
13:41za to. Ludzie, nie przepraszajcie za to,
13:43że was nie było na liveie. Jakby to jest
13:45rzecz, która ma wam jakby zapewnić
13:48rozrywkę w wolnym czasie. Jak nie macie
13:50tego wolnego czasu, to nie możecie na
13:51nim być. Więc że
13:55to masz mnie za ślewca czy głupiego? To
13:58ziarno jest spleśniałe.
14:00Nie, nie wiedziałem. Czyli za głupiego.
14:04Cholera, nigdy się nie
14:06nauczycie. Kodeks wojskowy, paragraf
14:08drugi, ustęp trzeci. za dostarczenie
14:10wadliwych dóbr 15 razów kańczem wykonać.
14:15Nie, nie, nie na bogi.
14:18Nie, masakra. Nie, nie dość, że orają na
14:21tych polach i to zarabiają takie marne
14:23grosze, to
14:26jeszcze No, well, pewnie nawet nie mają
14:29jak tego przechowywać, tak żeby to po
14:31prostu no nie pogniło. O nie, widziałaś
14:33ten cringe? A czemu cringe ste? Powiem
14:37ci tak, jak będziesz do takich rzeczy
14:39podchodził, jak się robi jakieś rzeczy
14:41pierwszy
14:43raz, to zawsze jest cringe i i nie
14:47zawsze wychodzi idealnie i perfekcyjnie.
14:50Ja też jak zaczynałam streamowanie,
14:52uważam, że też, że też to był cringe.
14:54Czy żałuję? Nie. Jedyne czego możesz
14:57żałować to tego, że nie
15:01spróbowałeś. E, dobra. Okej, niech
15:03będzie. Tak. Wwiązałem się z drugi raz
15:05czerwonych, ale dawno grałam d lata temu
15:08i mało pamiętam. Do wyzimy. Cześć. Cały
15:11czas była dzień drogi stąd pod moim
15:13nosem. Mogłeś powiedzieć.
15:18Mogłem, ale wtedy nie zabiłbyś Gryfa.
15:21Coś za coś.
15:26Stój. Nie skończyliśmy rozmawiać. Ja
15:30teraz nie mogę tego zatrzymać. To złoto,
15:32żebyś nie czuł, że jesteś stratny i się
15:37zgubię. O, dobra. No to zatrzymał się
15:40100 zł. Przypominam, żeby zamknąć [ __ ]
15:43mordy. To są jej wybory. Ale nie obrażaj
15:46się, że się śmieje. Sam mistrzem nie
15:49jestem, więc rozumiem. Nie mówię tego,
15:52żeby dogryźć ci. Mój honor wojownika mi
15:55nie pozwala i to, że tu już jestem
15:57bardzo długi czas. Y dziękuję ci bardzo
16:02serdecznie. Chciałam się odnieść pierw
16:04tego pierwszego członie się próbowałeś
16:06wytłumaczyć i i i z tego jakoś wy i z
16:09tego z tego jakoś wyjść. Powiedzmy, że
16:12ci wyszło. No ja się nie gniewam. Jakbym
16:16się
16:17gniewała, to bym się nie odzywała i bym
16:20nie przywitała, ale się nie gniewam.
16:23Kwestia była tylko tego, że dla mnie
16:27śmieszne jest coś raz, ale jak jest co
16:29drugiej co drugie zdanie powtarzany ten
16:32sam żart, to przestaje mnie bawić. WC
16:34mam nadzieję, że mnie rozumiesz. Mati,
16:36ja się nie obrażam, bo naprawdę mi
16:39trzeba, no trzeba naprawdę zajść za
16:41skórę i zrobić naprawdę coś turbo
16:43głupiego, żebym ja się na maksa
16:46obraziła. Mnie nawet wyzwiska w
16:48donejtach nie ruszają i potrafię to
16:50wybaczyć, więc spokojnie, Matiś,
16:53spokojnie. No jak
16:56słyszeliście, mordy, moje wybory, jak
16:59coś spierdzielę, to będzie moja wina.
17:02Będziecie się po prostu mogli tylko ze
17:03mnie śmiać, bo śmianie się jest
17:05dozwolone. Okej. Okej. Wydaje mi się, że
17:08Oke. Cześć Rudelisu. Cześć królik. Z
17:11królikiem się witałam. Cyca chciałam
17:12przywitać. Królik mi się tak rzucił w
17:14oczy, tak ładnie wyglądał. Cześć
17:15Aleksander. Witam bardzo serdecznie.
17:17Cześć Torian. Hejo. No dobra to co,
17:20wybieramy. Dziękuję Madi. Dziękuję
17:22bardzo serdecznie. Bierzemy pieniądze od
17:24niego. Bierzemy pieniądze, bo on ma. od
17:27niego
17:27weźmiemy
17:31no do opuszczenia białego sadu. Pytanie.
17:35Wiecie co?
17:42Oni tam go
17:44leją. My możemy tu wejść? Nie możemy. A
17:49kurde, bo bym się dołączyła. Dobra,
17:52pytanie mam do was miśki. Czy tutaj
17:56zanim wyruszę z Wasemirem warto jest coś
17:59jeszcze zrobić? Bo nie wiem czy będę
18:00chciała robić wszystkie poboczniaki, bo
18:01ja na ostatnim liveie się trochę
18:02spędziłam i zaczęłam wszystkie w ogóle
18:04poboczne, nie wiem, zaczęłam się łapać
18:06wszystkiego po prostu,
18:08co co tutaj miałam, tak z tych
18:11pobocznych, ale nie mamy nic. Możemy
18:14tylko zrobić tą jaskółkę i to tyle. A tu
18:16mamy
18:18główne. Ale słownictwo to mogeś bardziej
18:20upiększyć. Mati to wie jak upiększać.
18:22Wie, wie, wie.
18:24Zw. Spoko. Cześć Klaudia. Witam bardzo
18:26serdecznie. Ile procentowa przyszła tej
18:27gry? Na razie na razie mało, bo co tyle
18:36zrobiłam i robiłam jakieś poboczne, ale
18:39tutaj nic więcej nie widzę konkretnego.
18:42Nie widzę nic konkretnego, więc chyba
18:43będziemy musieli stąd wyruszyć. A
18:45jeszcze co?
18:49Mamy dostępne punkty. Mamy dostępne
18:51punkty. To jest silny atak. A to jest
18:54szybki
18:57atak obronny.
19:01Dobra. Kurde, można parować, można
19:05odbijać strzały. Kozak. Nie wiem, czy
19:08będę umiała tego używać, ale chyba tego
19:10nie mogę, nie mogę tego rozwinąć. Tak,
19:13mogę,
19:15mogę. Hej.
19:17Kozaczek. Ten mutagen tutaj to mi nie
19:19pasuje. Nie, to wywalę go stąd, bo to
19:23chyba mi i tak on nic nie daje. Nie musi
19:26być tego samego kolorku.
19:30Tak,
19:32miśki. Elo, en. Witam bardzo serdecznie.
19:35Elo, witam. Jak tam u ciebie Encii?
19:37Grasz jeszcze coś w Apexa? Ja dzisiaj
19:40wiecie co? Ja posprzątałam sobie dyski.
19:42Będę instalować Overwatcha. Jakby ktoś z
19:45was miał ochotę grać Overwatcha, to
19:47możemy go pograć. Nie wiem, czy ja sobie
19:50do tego streamków na jakimś Twitchu nie
19:51odpalę wtedy. Tak, wiecie, żeby for fun.
19:55Nie, nie prowadzę teraz Discorda ani
19:57nic, więc tak jakby poza liveami nie mam
19:59praktycznie z wami kontaktu żadnego i
20:01też żeby w coś pograć też jest
20:03ciężko, ale ja to bym wiecie co,
20:06pojedziemy sobie będzie fajnie,
20:10więc no ja bym sobie coś coś bym sobie z
20:13wami
20:15pograła. Te wilki,
20:19ale zestaw go daję ci 50 hapsów zawsze
20:22coś.
20:24Ale kogo? Kogo? Czego? Bala z chęcią
20:27zagrasz. No bo właśnie tak sobie myślę,
20:32że że no że ten Overwatch to jednak
20:36najlepiej się gra wiecie co, w ekipie,
20:38nie? Jak się ma taką ekipę fajną,
20:40konkretną, to to będzie można
20:46pograć. A od Overwatcha ci komputer
20:48spłonie. No tak. No Overwatch jednak
20:51jest taki trochę
20:54[Muzyka]
20:57coś tam jednak wymaga,
21:01nie? Jakoś tak naokoło pojechałam.
21:06Dalej potka, dalej.
21:09Dobra, nie będę się tutaj tak rozpędzać,
21:11bo jak zerkam na czat, to się teraz
21:13rozwala jakiś
21:15płat. Co, co, co, co, co?
21:18O to muszę
21:20stale tak mówisz styl. Dobra, no to ja
21:23go założę jeszcze raz. To było
21:27tutaj i tu są te mutageny. Nie można ich
21:30jakoś z tego co pamiętam to się ich
21:32jakoś jakoś ich się chyba można było
21:35chyba je jakoś łączyć te mutageny, ale
21:37dokładnie tego nie pamiętam. Cześć
21:38Pustelnik.
21:40Heja. Ej gąsiory nie mogę tutaj wjechać.
21:43Proszę przesuną
21:44kupry. Chcesz przesunąć kupry?
21:49Dobra, idziemy do tego
21:52Wasemira. Dzień dobry.
21:57Ja nie pamiętam jaki mam nikala na
21:58battlnecie, wiesz? Kurde, coś nie tak.
22:01Rozejrzyj się, będzie awantura. Nie
22:04pamiętam tych hashztagów,
22:06wiesz? Będę musiała zerknąć, ale to jak
22:09zainstaluję, to wam powiem, bo teraz to
22:12w sumie nie wiem. Nie, no nie pamiętam.
22:18Co to za jedni? Bo dawno nie używałam w
22:20ogóle. Siódmą kolejkę za Temerię i już
22:23ich pięści
22:25świerzbią. Nie widzę tu Nilwgardczyków.
22:27Kogoś sobie znajdą. Kupię prowiant na
22:31drogę i jedziemy.
22:33Cześćol. Siemano. Siem. Nie mieszajmy
22:35się ten jeden raz.
22:38O.
22:47A goda na platynie. Co się stało z
22:50tarczą? To ja nie nie mam podjazdu do
22:52tego. Zdjęłam. Zdjęłaś. Może złote
22:55słońce zawiesisz?
23:01Nie mogę tu mieć temerskich barw.
23:03Jeszcze przyjdą i karczmy spalą.
23:06Może to prawda, co gadają, że cesarscy
23:08ci mili, że śnil wgardka [ __ ]
23:15Puszczę to w niepamięć Litka, bo wiem,
23:17że ci żal serce toczy. Gówno wiesz.
23:20Powiesili mi siostrę, wywlekli ją przed
23:22klasztor jak psa. Powiedzieli, że w
23:24Nilwgardzie nie ma miejsca na zabobony,
23:26że gniewu boskiego się nie boją. A ty
23:29nie boisz się? Gdyby nie Anulka, a
23:31dzieciak by ci się pępowiną zadusił.
23:34Masz syna, bo cię siostra w połogu
23:35pilnowała. Nie boisz się gniewu
23:37boskiego? Nie boisz się, ty suko? Ona ją
23:41zajebie tym tasakiem.
23:46Zostaw mnie.
23:52Ona chciała jej tym stasakiem rąbnąć.
23:55Cześć Albatros. Cześć K. Oznacza.
23:57Odstąpcie.
23:58Cała jesteś? No tak to trochę nos ma
24:02rozwalony. Ludzie mówią, że wiedźminy
24:04dzieci porywają.
24:07Co wam cesarz obiecał odmieńcy? Co? Może
24:09państwo własne jak drzewiej elfom. Precz
24:12stąd wszyscy. Ale będzie bitka. No
24:14dobrze,
24:16no dobrze. Coś tam, coś tam sobie
24:18przypomniałam.
24:19Michael King, cześć. Oni już się nie
24:22cofną. Widzę.
24:26Będzie dźwięk
24:28charakterystyczny. Jest trochę tych
24:29dźwięków charakterystycznych.
24:33Gdzie ja się kręcę w ogóle? Gdzie ty się
24:36kręcisz w ogóle?
24:40Zacięłam się na
24:42tym. Ojeju, Kiwi, dziękuję bardzo
24:48serdecznie. No i nie
24:49żyją. Dziękuję Kiwi bardzo serdecznie.
24:52Ja jakoś kłodę nałam. Dziękuję Kiwi,
24:55dzięki, że wróciłeś. Dziękuję. Dziękuję
24:58za pochwalenie też czapki. Dziękuję,
25:00dziękuję. Szanuję. Już dobrze. Po
25:02wszystkim.
25:04Zostaw. Nie zbliżaj się.
25:09Nie wiem, ja bym ją przywiązała do
25:11jakiegoś drzewa. Nie wiem czemu tak po
25:13prostu. Odejdź stąd i nie wracaj nigdy.
25:16Polski brutal wpłacił 5 zł panią i fajna
25:20czapach. Witam, witam, witam. Ja o
25:22zdrowie pytam. Dzięki piękne. Tyle z
25:24niemieszaniem się. O kurde, ja się zaraz
25:27pogubię znowu. No szkoda, że tych
25:30dialogów nie można zatrzymywać. Jak
25:31graliśmy do tej pory w gierki, to się
25:33mogłam tak zatrzymać i i się nie
25:35rozpraszałam. wpłacił 20 zł. Uśmiech
25:39zdziwienie język, uśmiech, zdziwienie
25:41języku, uśmiech język, uśmiech,
25:44zdziwienie języku, uśmiech, zdziwienie
25:46język, zdziwienie języku, uśmiech
25:49zdziwienie język, uśmiech, zdziwienie
25:51język, uśmiech, zdziwienie języka. A
25:54witam, witam Robsen. Witam, witam na
25:57Jenefer zdążył. Siemanko. Dziękuję
26:00bardzo. Dostałam raport, że w białym
26:01Sadzie pojawił się wiedźmin. Aż
26:03nostalgia normalnie wróciła,
26:06że jedziesz moim tropem. Mogłam
26:08poczekać, aż mnie znajdziesz, ale wiesz,
26:12cierpliwość nigdy nie była moją mocną
26:15stroną. Dobrze cię widzieć, Gerald.
26:19Jeszcze lepiej byłoby cię
26:20uścisnąć, gdyby nie to, że jesteś cały
26:23we krwi. Wybacz, nie spodziewałem się
26:26ciebie. Szczerze mówiąc, to wyobrażałem
26:28sobie to spotkanie. Miło cię widzieć,
26:30Robson. Siemanko. A jak bez obstawy
26:34Nilfgardczyków jak mnie
26:36mam. Jenefer, nie zrozum mnie źle. Też
26:39się cieszę, że cię widzę, ale jesteś nam
26:41chyba winna wyjaśnienia. Udzielę ich,
26:44ale już w wyzimie. Szykujcie konie.
26:52Ostatnie sześć miesięcy spędziło w
26:53siodle. Nie widziałem cię od dwóch lat,
26:55więc o ile czas nie goni, niestety
26:59goni. Ktoś na ciebie czeka, Gerald.
27:03Ktoś, kto czekać nie
27:05lubi. Cesarz Mhfar
27:08Emre. Dla przyjaciół biały płomień
27:11tańczący na kurchanach wrogów.
27:15Wątpię, żeby zaliczył mnie do tego
27:16grona. Kiedy się ostatnio widzieliśmy,
27:19chciał mnie zabić.
27:21Cóż, a teraz chcę ci złożyć propozycję
27:25z gatunku tych nie do odrzucenia.
27:29Ja nie odrzuciłam, choć mogłam.
27:36No dobrze, mogę wysłuchać, co ma do
27:38powiedzenia.
27:41Cesarz
27:43Nilwgardu
27:46takżaro na pewno poczuje się
27:48zaszczycony.
27:50A ty? A ja pojadę w drugą stronę. Zdaje
27:54się, że zaproszenie do wyzimy jest
27:56imienne. Poza tym mam co robić.
27:59Kermoren, pamiętasz? Tak, pamiętam.
28:03Trzymaj się. Powodzenia, Torian. I
28:05uważaj na siebie.
28:08Na koda, trzymaj się powodzenia. Szybki
28:11jest. Nie narzekam. Czemu pytasz?
28:14Chciałabym wrócić za solidne miejskie
28:15mury tak szybko jak to możliwe.
28:19Będzie podwózka. Cześć Burczy Delek.
28:28Witam. O paemilku. miło się z tobą
28:30współpracowało, no ale niestety wiesz
28:33co, ogólnie z tą fabułą tutaj to jest
28:35tak, ja pamiętam jak pierwszy raz
28:37grałam, no i to był, no teraz gram drugi
28:40raz, tak więc tak bardzo dobrze się, no
28:42nie znam się w ogóle na tej grze.
28:45Dobrze. No to z tego co pamiętam, no
28:47ludzie szczeni mi, że podejmuję jakieś
28:49złe decyzje, żebym miała złe
28:51zakończenie, ale wcale nie miałam
28:52jakiegoś złego
28:53zakończenia. Kuba pa.
28:57Wiesz, śniłaś mi się niedawno.
29:00Znając ciebie, to pewnie było
29:02nieprzyzwoite. Nie wiedziałam o nim,
29:04Milniken. Nie wiedziałam. Tylko na
29:05początku, a potem? A potem?
29:12Aha. On znowu widzi dziki zgłoną.
29:15Gal. Aha, ona też.
29:22Oglądałam serial Wiedźmina. Oglądałam.
29:27oglądałam i bardzo mi się podobał. Mi
29:29się bardzo
29:31podobał. Ja nie czytałam książek, więc
29:34też nie przechodziłam. Jakby grałam
29:36Wiedźmina jedynkę, ale nie wiem, doszłam
29:39do jakoś gdzieś na bagnach się wyłożyłam
29:41i się poddałam. dwójki nie
29:45grałam, grałam tylko w trójkę, którą
29:47mało pamiętam, więc teraz sobie
29:49przypominam, więc
29:52[Muzyka]
29:55no mi się podobał. Serio, mi się
29:57podobał. Nie wiem, wiem, że jakoś tak
30:01różne są zdania ludzi, no ale mi się
30:04podobał. Cześć, Berto.
30:09Siemano. Ja nie grałam niestety w
30:11jedynkę. Pogadamy o tym jutro. Dobrze,
30:14po audiencji.
30:16Ach, te dialogi są wiecie co czasem są
30:19cicho. Cześć Mawcio. Witam.
30:23W poszukiwaniu
30:25Jenefer Gerald trafił w pobliże wsi
30:28biały Sad. Zdawało się, że czarodziejka
30:31wyprzedza wiedźmina tylko o krok, ale
30:33cały czas pozostawała nieuchwytna. W
30:36końcu dzięki komendantowi nilgardzkiego
30:38garnizonu Gerald dowiedział się, że
30:41Jenefer przebywa w Wyzimie. Cześć
30:47Pisior. O i teraz dźwięk wraca
30:49normalnie.
30:55Takemu to dobrze, co przyznać się, kto
30:58mu
30:59zazdrości.
31:08No team
31:10Jaskier. Jaskier chyba trochę później
31:12będzie z tego co pamiętam. Może być.
31:17A my będziemy tutaj chyba tak śmiesznie
31:19przebrani dość.
31:20Myślisz, że Mchyra obchodzi co mam za
31:22uszami? Wasz mość raczy mówić o
31:25cesarskiej mości, używając pełnego
31:28tytułu albo wcale. Wasz mość zasiądzie
31:31na berżerze.
31:33Na czym?
31:35Na tym krześle.
31:39Boże, co za słownictwo. Cześć Gaming.
31:41Siemano, Kledwyn. Proszę waszmość
31:43ogolić. Baczki na pół cala.
31:47A mam nadzieję, Sławomir. Podobno jutro
31:49ma być
31:51słonecznie. Cholera
31:56wie, nie ma złych wyborów. No
32:06niby do Uniken. Zobaczymy. Jak będziemy
32:09następnym razem i będę o tym pamiętała,
32:10to to zrobimy. Ale nie ma takiego
32:12ciśnienia.
32:16Co jest nie tak z moją brodą? Mi się ta
32:18broda podoba. Proszę ją zostawić. Ale
32:21ujmuje
32:23elegancji. W Nilwgardzie broda uchodzi
32:26za niemiłą
32:28oku, zwłaszcza jeśli zalęgły się w niej
32:32wszy. On ma za krótką, żeby się zalęgły
32:35tam szy. To nieważne. Róbcie
32:37swoje. Proszę odchylić głowę i nie
32:40ruszać się.
32:42Widzimy trzy złe wybory. No to ktoś
32:44chciałby powiedzieć o to na pewno Sawa.
32:46To na pewno
32:48Sawa. A także odpowiedzieć na parę
32:51pytań. Nie no, u nas gdzieś zimno.
32:53Zachmurzone niebo było dzisiaj bardzo.
32:55Nie wiem czy to jest właściwy moment.
32:57Ciężko o właściwszy. Ludzie stają się
33:00niezwykle szczerzy kiedy czują brzytwę
33:02na gardle.
33:07Gładziutki, dowódca dywizji Alba. Zanim
33:10zostaniesz zaprowadzony przed oblicze
33:11cesarza, wiedźminie, muszę zweryfikować
33:13pewne informacje. To tylko formalność,
33:16ale trzeba jej dopełnić.
33:18Oczywiście porządek w papierach musi
33:21być. No bo jak się broda zgoli, no to
33:24Gerald, ta skóra tutaj, gdzie jest
33:25broda, ona jest taka bardziej szorstka.
33:28Ona nie jest gładka.
33:31Rodzice nieznani. Wiek
33:36nieznany. Ale to nieistotne szczegóły.
33:39Przejdźmy do ostatnich wydarzeń.
33:41Oblężenia zamku lawaletów. Losów dowódcy
33:44obrony Ariana. Cześć Tymo. Cześć Fabian.
33:50Hejo. O co?
34:06Zabiliśmy, nie
34:07[Muzyka]
34:09pamiętam losów dowódcy obrony
34:12Ariana. Ja
34:16zabitę teraz wybory z Boże wybory z
34:19Wiedźmin 2. A czyli ja nie mam prawa
34:21tego wiedzieć w ogóle mówię nie kojarzę.
34:25No to nie wiem.
34:30Aha, dobra. No to uciekł. Walczyliśmy po
34:33różnych stronach, prawda? Ale
34:35spotkaliśmy się w tych samych lochach.
34:37Arian uciekł. Dobra, ja nie grałam
34:39wiedźm na dwójki, więc wiedźm na dwójkę,
34:41więc będą losowe. Skąd pożar? Nasze
34:45raporty mówiły, że wybuchł za sprawą
34:48smoka. Dalej. Potem schroniłeś się w
34:50uroklibym flotsom, skąd przebiłeś się w
34:53okolice Wergen. Tylko jak miasto
34:55uchodziło za odcięte od
35:06świata? Który z nich był
35:09fajniejszy? Ten roszcz czy czy ten czy
35:15ten czy ten lorem?
35:19Nie wiem jak się go czyta
35:22co, ale Rici Mati tutaj akurat nie ma co
35:26się spinać, bo ja nie grałam w dwójkę,
35:28więc generalnie nawet nie wiem o czym on
35:30do mnie mówi.
35:34Tak. Aha, czyli to jest Wiiek trzy. Tak,
35:36to jest trójeczka. Trójeczka, trójeczka,
35:38dwójeczka. No i całkiem inaczej
35:41wygląda. Był kozacki. Kozacki. No to
35:44dobra. Zabrałem się razem z Jorwetem,
35:46przywódcą komanda Skojatel.
35:49Zabójca potworów i
35:51zabójca ciekawe. Zawierasz sojusz?
35:55Coś mi mówi, że najciekawcie mi jedynkę.
35:57Wybrałam dwójkę. Nie mam pytań, bo mi
36:00zaraz broda odrośnie. To ogolimy cię raz
36:04jeszcze.
36:06Następnie niesławny szczyt w Lockmin.
36:09Nie ma to jak Sawa pyta. Ludzie, co
36:12wybieramy? Jedynkę czy dwójkę? Cały czat
36:14pisze jedynka. No to ja wybieram dwójkę.
36:16Nie.
36:20Saski. Ta saskia to taka on się w smoka
36:23zamieniała coś
36:34takiego. Bożni uwięzili Tris Marigold.
36:37Powinieneś wiedzieć, że to bliska mi
36:38osoba, a ja bliskie osoby mam w zwyczaju
36:41ratować. I zrobiłeś to okazji
36:43doprowadzając do tego, że Radowid ma na
36:45usługach kapituły czarodziejów. Nilfgard
36:48dopiero co wszczął wojnę niespowokowany,
36:50więc powstrzymaj się od moralizowania.
36:52Ale beczek, ja robię ankietę.
36:56Będzie trudno, bo z tego co wiem wkrótce
36:59potem patrzyłeś jak wadliwy megaskop
37:02rozrywa twoją znajomą Shile de
37:05Tankarville na kawałki. Det Tanville.
37:08Jezu, jakie oni mają trudne nazwy.
37:12Patrzyłem prawdę, że wszyscy uciekli. mi
37:14w
37:15końcuikabi mam żadnych rzeć wszystko się
37:19zgadzało w zastawił wasz człowiek Leto z
37:23gulety cóż racja stanu wymaga
37:28czasem trudnych
37:30aliansów nawet z wiedźminam
37:34bo wiecie ja później zrobię będzie
37:36później tak jak z Red Dead Redemption
37:38nie że ja grałam Red Dead Redemption i
37:41przez długi czas ludzie mi krzyczel
37:43czemu coś coś innego sama zmienić i w
37:47ogóle i no to tak wolałam, że
37:50mówię jak mam się znowu zniechęcić do
37:52Wiedźmina
37:54i nie lubować tej gry, no to mówię
37:57spróbujmy.
37:58Tak, spróbujmy jeszcze raz.
38:04Alians wciąż trwa. Co się dzieje z Leto?
38:08Miałem nadzieję, że to ty odpowiesz na
38:10to pytanie.
38:12Ach, czyli Leto się przed wami ukrywa.
38:15Zapewne nie bez powodu. Racja stanu się
38:17zmieniła,
38:19co? Nie wiem, gdzie jest, a gdybym
38:22wiedział, też bym ci nie powiedział,
38:23choćby z brzytwą na
38:25gardle. To chyba wszystko. Jeszcze
38:28podpiszający, że zeznałeś prawdę i tylko
38:31prawdę pod groźbą więzienia bądź
38:33śmierci, etc. etca. tu i jeszcze.
38:37Skoro procedury zostały wypełnione,
38:39proszę wielmożność o opuszczenie pokoju.
38:43Będziemy waszmości Geraldowi dobierać
38:45strój. To ważna sprawa, ale obędziemy
38:48się bez asysty generała. Oka. Szkoda.
38:52Mógłbym coś doradzić.
38:55Cześć
38:56Wiktor i udanej
39:03audiencji. No bo tak będzie, że jak ja
39:06się będę was pytała jakiś wybór, to wy
39:08powiecie panie jedynkę, pani pani
39:11jedynkę wybieraj. Ja dwójkę
39:14wybiorę albo albo dla
39:15żartówmściwentualnieżek.
39:21Tymczasem wasz mość ma do wyboru te
39:23szaty. Tu żurek. Ja nie widzę tutaj
39:26żadnego żurku.
39:29Zjadłabym tu żurek. Śmiesznie śmiesznie
39:32nazywają te odzienia.
39:37A gdzie moje ubrania?
39:40Tam gdzie powinny były znaleźć się dawno
39:42temu. U praczki.
39:45Dostaniecie je po audiencji. Czyste i
39:48nakrochmalone. Wasz mość niech oznajmi,
39:51kiedy się na myśli to śmiesznie
39:53wyglądali w tych tych strojach. Cześć
39:55Blackson. Witam bardzo serdecznie. Nie
39:57wyobrażam sobie was teraz panowie,
39:59żebyście w takich, żebyście w takich
40:02bufiastych pantalonach chodzili i takich
40:05długich kozaczkach, takich takich. No
40:08nie wiem. No
40:09jakby może te kolory takie. No. O fuck.
40:22Dobra,
40:24szczerze. Aha, to ma biały kołnierz.
40:27Tak. Czym się różni ten od tego, że ten
40:29jest niebieski, a ten Dobra, biorę
40:33ten. Ja muszę się w to ubrać.
40:39A w sumie wygląda
40:41spoko. Dobry wybór mi się wydaje.
40:48czarny wasz mości służy. No i bardzo
40:50ładnie. W czarnym każdemu jest ładnie.
40:53Wyszczupla i w ogóle.
40:55Cześć
40:56Azazel. Hejo. No i elegancko wygląda.
41:00Siemanko. Siemanko. Blacksen. Jak tam?
41:01Co tam u ciebie
41:03słychać? Co tam u was słychać? Bo co u
41:06mnie to nic naprawdę. Ja no
41:10teraz straciłam moją pracę w ciuszkach i
41:14nie jeżdżę. Zresztą i tak wszystkie
41:16sklepy, galerie są
41:19pozamykane. Nawet nie mam co szukać
41:21czegoś innego teraz. Dobrze, że mam
41:23jeszcze pracę zdalną. Powiem wam, że no
41:25ja siedzę tak po prostu i u mnie
41:28naprawdę no nic się nie dzieje. Nic
41:30totalnie chciałabym wam coś poopowiadać,
41:32ale naprawdę kontent byłbym w
41:34ćwiekowanej kurtce i z mieczem na
41:36plecach. Nawet mojej siostry nie ma.
41:38Skoro wpadłem między wronę, więc no
41:40słucha. Cześć Bloodwin.
41:42Takie powiedzenie. To co teraz? Będziesz
41:45mnie pudrować?
41:49Nie ma potrzeby. Wasz mu posiada
41:50dostatecznie jasną karnację. A no tak, w
41:54sumie oni kiedyś mieli taką fazę władcą
41:56południa i północy. Muszę się upewnić,
41:59że waszmość wie jak się skłonić. Ja mam
42:01Danik Fartek. Dziękuję ci bardzo.
42:04Dziękuję, ale mam. Tylko może się kiedyś
42:06zebrać i to ograć. A ja robiłem ankietę
42:08i miał wygrać dining light. A wy
42:10głosowaliście na wiedźmina, więc jest
42:12wiedźmin.
42:17Nie jestem takim chamem, żebym nie
42:19wiedział jak się ukłonić. To niech
42:21waszmość zademonstruje,
42:23jak on chce swoje ego podbudować.
42:26Kłaniaj się przede
42:27mną. Można co najwyżej ukłonić się
42:30kurwie pod latarnią, a nie cesarzowi
42:34Milwgardu. Proszę
42:38patrzeć. Stopa wyciągnięta, dłoń
42:41wyprostowana, głowa w dół, aż broda
42:44dotknie piersi.
42:46O kurde, powtórzy.
42:49To jest takie
42:52jak O kuźwa, ja powinnam tego dokładnie
42:56słuchać jak jakiś układ taneczny czy
42:59coś.
43:02No s tata właśnie właśnie
43:15zapam lewą rękę prawą rękę na piersi.
43:24Cóż, ruchom brakuje płynności i gracji,
43:28ale po Nordlingu mniej się oczekuje.
43:32No proszę za mną. Widzicie, nie
43:34posłuchałam go jakoś tak uważnie w tym
43:36momencie jak mówił o tych rękach,
43:38nogach, bo nie uznałam tego za coś
43:39takiego bardzo cesarza waszmość odez
43:42tylko na wyraźne życzenie odpowiednią.
43:44Pamiętałam jak miał ułożone ręce i
43:48Geraldobuje takiego może do żartów. Boję
43:51się, że cesarz może tej dyspozycji nie
43:53podzielać. Wystarczy wasza wysokość
43:57głośno, wyraźnie i z szacunkiem.
44:00Tak wiem właśnie, że blada skóra
44:02zleczała wet opaleni byli robole na
44:04polu, a teraz ja mam blade nogi. Wiecie
44:07jak zawsze mówią mi, że jak ci żyły
44:10prześwitują jak trup, pójdź na solarium.
44:19[Muzyka]
44:26Ukłon wykonajmy ukłon. Może nas
44:30posiekają. Cześć Fragles. No pykło,
44:34pykło. No i cyk.
44:37Wasza cesarska
44:43mołość. A bo oni pierdzielą po tym
44:46nilwgardzku.
44:48Nie, bo mówię to nie brzmi mówię jakoś
44:55słowiańsko. Dziękuję. Myślałem, że przed
44:57nikim nie zginasz karku. O, nauczył się
45:00mówić normalnie. Szybko. Nie chciałem
45:02sprawić przykrości Szamblanowi. Swój
45:04chłop.
45:05A my obie Rici jesteśmy, wiesz, takie
45:08blade. Nie no, nie będę go opluwać.
45:11Zgaduję, że nie wyzwałeś mnie, żeby
45:13powspominać stare dobre czasy, więc
45:15milcz.
45:17Chociaż wkurzające są. Są strasznie
45:18bezczelni. Moja córka
45:21jest w
45:22niebezpieczeństwie. Tropi ją dziki gon.
45:26Kuźwa, co to jest za obraz? Znaleźć i
45:29przyprowadzić do mnie.
45:36Jesteś pewien? Ciri przecież odeszła
45:38bardzo daleko. Myślisz, że wzywałbym cię
45:42tu w środku wojny, gdyby to były
45:45plotki? Może się mylić.
45:49W to lato troszkę się opaliła. Mam
45:51nadzieję, że tego lata uda mi się więcej
45:52opalić.
45:54Teraz mam
45:55ogródeky, żeby cię przekonywać. zrobi to
45:58Jenever po
46:02audiencji. Ilu ludzi liczy twoja armia?
46:05Dlaczego ja?
46:07Czemu akurat ja? Wiesz przecież, bo ci
46:10ufa
46:16przecież nie chodzi o to, żebyście
46:17nadrobili stracone lata, prawda? Cześć
46:19Marzel. Chodzi o rację stanu, jak
46:23zawsze. Słuchaj, skończmy te podchody. I
46:26tak się zgodzisz. Choćby dlatego, że ci
46:29zapłacę więcej niż zwykle bierzesz za
46:32zlecenie. Znacznie więcej. Daj mi ten
46:36naszyjnik. Bardzo fajny. Znaczy trochę
46:39zbyt krzykliwy, ale ale
46:44daj informacji, nie motywacji.
46:49Zachowaj swoją hojność dla tych, którym
46:51twoje wojska spaliły
46:53domy. Zrobię to dla Ciri. Nie ze względu
46:56na twoje złoto. Nie wiem czy dobrze
46:58robimy, że go tak nie interesują tylko
47:00rezultaty. O chyba wchodzimy na bardzo
47:03złą drogę z
47:05koniec audiencji.
47:10Mererit, zaprowadź go do czarodziejki.
47:14Będą livey z forta. No przynajmniej nie
47:17planuję na
47:19razie. Nie no,
47:21bo ja tak już nie czuję tej gry po
47:23prostu. Nie. Straciłam też. Wasz mość
47:27pozwoli zam. Nie grałam. Proszę trzymać
47:30się blisko. W pałacu jest wielu
47:31dostojnych gości, których wasz mość
47:34brzydzi. Nie powinien niepokoić. Jak
47:38fajnie wybrnął. Niczym Mati, kiedy kiedy
47:42próbował delikatnie jakby wyjść z
47:44opresji, kiedy kiedy się zbytnio ze mnie
47:48śmiał.
47:52Wiesz z kim masz do czynienia żołnierzu?
47:54Jestem Hereward ciążę. Coś wam chciałam
47:57jeszcze powiedzieć i zapomniałam. Cześć
47:59mi się dostać jak
48:07nie wiem oni brzmią tak troszeczkę
48:09bardziej
48:11germańsko. Iś evencik będzie niedługo.
48:14Ale gdzie? W czym? No mówię forta po
48:17pierwsze już tak nie czuję.
48:19Gram gorzej niż kiedyś, a grałam i tak
48:22słabo. Za dużo spoconych graczy jest. Po
48:26prostu nie chce mi
48:27się. Cześć Krzychu. Cześć Bokska.
48:31Siemanko. Całą was
48:34robaczki. Co robicie ciekawego? Kiedy w
48:36ogóle wam się szkoła zaczyna?
48:38Gdy wasz mość skończy, proszę do mnie
48:40przyjść po swoje rzeczy. Okej.
48:44Naostrzyłeś już to piuro? Tak. Kto
48:46zapisuje? Prawdziwą władzę w Nowigradzie
48:49sprawują nie rajcy ani kupcy, tylko
48:56Gerald. Słowo w tym kubraku.
48:59Ja tam nie mogę się tak to wygląda. W
49:02sumie
49:04w innych okolicznościach potraktowałabym
49:06to jako propozycję. Może nawet bym z
49:08niej skorzystała. Ale mamy co robić.
49:14Już rozumiesz czemu jestem na dworze
49:16Mhyra? Spoko Łukasz. I wygląda na to, że
49:19płyniemy odtąd na tej samej łodzi. Ale
49:22mam nadzieję, że się nie obrazisz, jak
49:23będę ci mówić po imieniu. Nie ma mowy o
49:25pomyłce, bo jeszcze się pomylę i wiesz
49:28jak jest. Zobacz, według relacji naszych
49:31agentów wygląda teraz mniej więcej tak.
49:34Mała wiedźminka wyrosła na niezłą
49:37pannicę.
49:38Ka szkoła. To już zapomniała co to
49:40szkoła.
49:45A niech mnie rzeczywiście wydoroślała
49:49nasza Sirilla. Trochę lat minęło odkąd
49:51ćwiczyliście razem w
49:54Kermoren. Wiele się zmieniło. Spoko,
49:57Rafadus, spoko.
49:59Ty nic a nic.
50:02Amatura Pis. Tęskniłam się za tymi
50:04twoimi niezdarnymi komplementami,
50:08ale skupmy się na razie na Ciri. Dobrze.
50:10Kiedyś marzyłam o takich czarnych
50:12włosach, żeby mieć właśnie naturalnie
50:13takie króczo czarne włosy. Ciężko byłoby
50:16mi w to uwierzyć, gdyby nie wczoraj. Jak
50:19oni nas wywęszyli
50:22przeze mnie? Widzisz, szukam Ciri od
50:26miesięcy. Zaklęcia lokalizacyjne,
50:28haruspicja, geomancja i tak dalej.
50:31Wiedziałam, że dziki Gon może to wyczuć
50:33i znaleźć mnie, ale myślałam, że ich
50:35oszukam.
50:38Cóż, nie do końca ci wyszło. Ojoj, ojoj.
50:42Od jakiegoś czasu czułam, że mam ich na
50:43karku i że polują na mnie. Gdyby nie ty
50:46i żołnierze Mhyra dopieliby
50:49swego. Nie mogę ryzykować kolejnego
50:51takiego spotkania. Pora kończyć z
50:54szczarami namierzającymi. Czas sięgnąć
50:55po bardziej tradycyjne metody, po
50:57najlepszego tropiciela, jakiego znam.
51:01Musisz ją znaleźć, Gerald, zanim zrobi
51:04to dziki gon.
51:09Czego dziki Gon może chcieć od Ciri? No
51:12ja też mam brązowe naturalnie. Nie mam
51:14pojęcia, Gerald, wysłałabym im list
51:16zapytaniem, ale nie znam adresu. A coś
51:18mnie odwaliło i się wybieliłam. Nie tyle
51:20co ty. Pewnie chodzi o jej krew, jej
51:25dar. A do czego C miałaby Gonowi
51:28posłużyć?
51:30Wolę nawet o tym nie myśleć.
51:35No mówię, miałam kiedyś farbowałam włosy
51:37na takie króczoczarne
51:38właśnie i ja wiem, że to no nie było
51:42dobre, no bo jak masz później ci jasne
51:44włosy odrastają, to to wygląda jakbyś
51:46łysiał i to nie wygląda ładnie. To gdzie
51:49dokładnie widziano Ciri? W dwóch
51:52miejscach w Nowigradzie.
51:56Ślad wen jest najbardziej obiecujący.
51:58Pojedź tam w pierwszej kolejności. W
52:01karczmie na rozstajach spytaj o kupca
52:02Henrika. To agent cesarza skontaktuje
52:05się z tobą.
52:07A dziękuję Łukas. Żadnego hasła, tajnych
52:10znaków.
52:11Żadnych tajnych znaków. Przykro mi, że
52:14niszczę twoje chłopience wyobrażenia o
52:16pracy
52:17wywiadu. Z Nowigradu mamy tylko
52:20niesprawdzone informacje, plotki, ale
52:22tam może ci pomóc nasza wspólna
52:27znajoma. Niejaka Tris Maryold ma ponoć
52:30przytulny apartamentący przy głównym
52:32rynku.
52:35Na pewno się ucieszy, jak mnie zobaczy.
52:37A ty co będziesz robić?
52:41Wybieram się zaraz na Skeligę. Doszło
52:44tam do magicznej eksplozji, która
52:45zniszczyła pół lasu i ma chyba coś
52:48wspólnego zri będę
52:51wtroldłacił 3
52:52zł troszeczkę do celu. Dziękuję R.
52:56Dzięki piękne. Bardzo to doceniam.
52:58Dziękuję ci
53:00bardzo. Taka cisza, nie? Cisza, cisza,
53:03cisza. A to taki muffin. A to taki Ric
53:05wyskakuje. O, witam, Gracjan. No dzień
53:09dobry. No kto mnie tutaj zaszczycił? Pan
53:12narzekała. Pan narzekała.
53:19Aj tam. Pogadajmy z nią. Wy tak lubicie
53:22wcześniej, bo mnie nie potrzebowałaś.
53:26Nie u mnie to nic się nie dzieje.
53:30Świetną parę.
53:32Jen, straciłem pamięć.
53:35Naprawdę to jest twoja wymówka? O
53:38nie, to nie miało tak być. My naprawdę
53:41nie pamiętamy. Jeśli jeszcze usłyszę to
53:43nie tak, jak ci się wydaje, albo dzięki
53:45temu zrozumiałem jak cię kocham, to nie
53:47ręczę za siebie. Ojs. A teleportuje nas
53:50do dzikiego zgonu. Okej, czyli my nie
53:53powinniśmy z nią o tym
53:56rozmawiać. No tak, tak. Cześć
54:03Kiwi. Ale ja uwielbiam cię, Mati takim
54:06jakim jesteś. złotych tej. No ja jestem
54:09jaki jestem xd. Pomimo że wyglądam jak
54:11typowy najemnik zabójca, to bardzo ceni
54:14każdego i nie szukam kłopotów. XD Więc
54:17wiem kiedy złożyć broń. Przykład jeszcze
54:20nigdy nie obudziłem w pati demona. XD
54:27Co Mati? To chyba lepiej, nie? Ja
54:32rozumiem, że Fati jest już dorosła od
54:37chyba paru miesięcy, ale nowe we, ale
54:41nowe we
54:43naprawdę
54:45co?
54:46No. No nie wiem. Czasem mi się wydaje,
54:49że ten Mati to
54:51tak, że lubisz czasem stare. Czasem
54:55lubisz stare Mati, co? Dziękuję ci Maciś
54:59bardzo serdecznie. I tak jesteś
55:01najemnikiem. Jesteś najemnikiem naszego
55:02XX wieku, więc wszystko się
55:05zgadza. Wszystko się
55:08zgadza. Dziękuję ci bardzo. Dzięki
55:12matko.
55:13No i znów się rozjeżdżamy. Szkoda, ale
55:16rozumiem. Czas goni.
55:19Mówisz, że cyfra się zmieniła, ale
55:21generalnie to cię do wellen. Dusza
55:23bardzo młoda. O nie, nie ma mowy. Pojadę
55:25konno, jak tylko się przebiorę. Cześć,
55:27Tysonek. Siemanko. Jak tam stopy? A tak
55:30na marginesie naprawdę dobrze ci w
55:32czarnym aksamicie mówisz może oprzyję
55:35sobie nim zbroję
55:37[śmiech]
55:39może sobie nim zb słaj jeżeli chcesz się
55:41dowiedzieć co się działo na świecie gdy
55:43włuczyłeś się z Wesemirem po bezdrożach
55:45porozmawiaj z ambasadorem Feratre to on
55:47o tam cześć człowiek człowiek i Gerald
55:50wiem że jest wojna i tak dalej ale nie
55:52próbuj zostać bohaterem dobrze po prostu
55:54sprawdź te ślady i przyjedź do mnie w
55:56jednym kawałku
56:00Będę na ciebie czekać. Ale to są baby,
56:03nie? A my jesteśmy okrutne. Pierw się
56:07gniewamy, obrażamy zazdrość i w ogóle i
56:11mówimy, że nic z
56:15tego, że nie, nie,
56:18nie. A później
56:21żegnaj. A co zrobisz z trzecią nogą w
56:24tym momencie? To nie mój problem. I
56:26ucieka. Nie no, my jesteśmy takie
56:29niedobre. No strasznie niedobre
56:30jesteśmy. My kobiety stópki bardzo
56:33dobrze. O teraz jest zimno, to mam
56:37nadzieję, że skarpetki
56:39są. Dzień dobry. Jak mogę wasz mości
56:42służyć oddając moje rzeczy? Tak,
56:45Sławomir, bez tego korona, bez no
56:48wirusa, bo
56:51cytrusy i goździk. Dzięki tym perfumom
56:54szaty waszmości dłużej zachowają
56:57świeżość. Pięknie. Dziękuję.
57:01Jeszcze muszę sobie rower naprawić, bo
57:03chcę zobaczyć swoją córkę całą i zdrową
57:06jak najszybciej. Ta, wspomniał coś o tym
57:09zdaje się. Bywaj.
57:13Muszę sobie rower naprawić, bo wiecie
57:15co? Opowiadałam wam ostatnio, że
57:16jechałam.
57:17Jechałam 10 km na rowerze
57:21y bez
57:24y bez z tym z wciśniętym hamulcem. Na
57:28hamulcach są baby i kobiety. To
57:31tak. O, gramy w Gwinta. No jak
57:35gościu kwotę
57:41zakładu. Ja to wygram. Chcę grać w
57:44karty.
57:46Cześć Wodzirej.
57:56Siemaneczko.
58:01Taramam. A fuck, już źle kliknęłam.
58:12Kę, którą chcesz
58:22wymienić. Co robiła ta łapka? Tego bym
58:28zostawiła.
58:30Leczaja, leczaja bym zostawiłam. Nie
58:33przegram. Ja się postaram. Ja to nie
58:36przegram.
58:47O co chodzi tutaj? Aha, dobra, już
58:49wiem. A wytłumaczcie mi jeszcze
58:51dokładnie jak ten F test
58:53działa. Jak ten Fest działa, bo on ma tą
58:57ma tą umiejętność, tak, którą mogę użyć.
59:00Cześć Cokolix. Witam bardzo
59:03serdecznie. Co to jest za karta?
59:23w zwarciu. No to to jest na blisko, tak?
59:39[Muzyka]
59:42Chyba on
59:43oszalał. Mati
59:49[Muzyka]
59:52też. Mateuszowski wpłacił 30 zł. W
59:56sensie chodziło mi o to, że Pati jeszcze
59:59nie wyprowadziłem. Tak. że rzucała mną
1:00:01jak mięsem, a to, że ma ukończone 18 lat
1:00:05to inna
1:00:08bajka. Dziękuję ci, Pati, bardzo
1:00:11serdecznie. No ja to sobie zapamiętałam
1:00:13chociaż wiesz, Paatti ma teraz ściętą
1:00:15taką grzyweczkę, że no w ogóle no nie
1:00:17wygląda, nie wygląda. Dziękuję ci
1:00:20bardzo. Trzymaj się byczek. Trzymaj się.
1:00:23Dziękuję ci,
1:00:30[Muzyka]
1:00:35Bati. No, I don't know. Dobra, dowalimy
1:00:38jeszcze może
1:00:39tego. A skąd on ma takie silne te
1:00:42jednostki?
1:00:45Dajmy na razie
1:00:48tego zzymy co on dalej
1:00:52zrobi. On wszystko wystawia w jednym
1:00:54tym. Przecież to jest głupota tak robić.
1:00:56Cześć. Witam bardzo serdecznie. A gdzie
1:00:59Buczka jest? Buczka mówiła, że dzisiaj
1:01:00postara się być, ale może coś jej
1:01:03wypadło. Może musi coś
1:01:04zrobić. Daje mgłę na sektor, gdzie są
1:01:07łucznicy. Aha. i tylko tam daje. Czyli
1:01:10no lepiej go nie używać,
1:01:17bo tutaj na tym placyku na jednym z
1:01:20filarów jest
1:01:22guzik z
1:01:26pancerzem. A to znajdę go jakoś myślisz?
1:01:30[Muzyka]
1:01:45On jak zrobi pogodę, to
1:01:47wygrał. Dobra, zrobimy
1:01:59to. Co on taki dobry jest?
1:02:07Giń. Co mam teraz? Przepadła mi ta
1:02:09karta. Nie mogę już nic z nią
1:02:15zrobić. Ja
1:02:17pierdolę,
1:02:23gościu. I co? On mi zniszczył te
1:02:26karty. Ja nie pasuję. Ja walczę do
1:02:29końca.
1:02:42Co to
1:02:49robi? No staram się, ale co on ma za
1:02:52karty
1:02:53dobre? A to co robi?
1:02:58strzeleckich.
1:03:06Nie, nie
1:03:11może. Czyli mogę mogę z nim nie wygrać.
1:03:21Tak, mogę jeszcze tego chłopka
1:03:24wyłożyć, ale to nie będzie miało sens.
1:03:27Dobra, spasuję to.
1:04:11Nie, co ja
1:04:14zrobiłam? Przecież to i tak nie ma
1:04:18sensu. No i
1:04:22koniec. No i
1:04:27koniec. Cześć Szymon. On miał za dobre
1:04:32karty. Ja nie wiedziałam. Ja myślałam,
1:04:34że on nie będzie taki silny. Cześć
1:04:37anioł. Witam bardzo
1:04:41serdecznie. No to
1:04:43nie, ale nie lubię z z Nilwgartyczykami
1:04:47grać. Nie będę z wami
1:04:49grała. O nie, nie. Cześć Martyna. Witam.
1:04:53Widziałem cię w zimie, ale widzisz on
1:04:56jakby. No straciłam dużo kart na
1:04:58początku, ale on Ja nie miałam podjazdu
1:05:01w ogóle do jego tych kart. Ktoś mówił,
1:05:04że tutaj
1:05:04jest ukryte gdzieś
1:05:12przejście. Gdzieś filar otwiera.
1:05:18No dobra.
1:05:19[Muzyka]
1:05:32Oj, normalne ubrania mi dajcie. A
1:05:34jeszcze rękawice. Rękawice chyba mam
1:05:36założone. Nie, rękawic nie mam
1:05:42założonych. No i git. No i
1:05:45dobra. Cześć Piotr. Witam bardzo
1:05:47serdecznie. Cześć Tyłan.
1:05:50Hejo. Nie umiesz grać, a nie za dobre
1:05:53karty. No kolego, widziałeś co on tam
1:05:58miał? Widziałeś co on tam
1:06:07miał? Okej.
1:06:13Spotkanie z Jenefer nie było
1:06:14najważniejszym wydarzeniem pobytu
1:06:16Geralta w Wyzimie. Wiedźmin dowiedział
1:06:18się, że jego podopieczny No myślałam, że
1:06:21on wiecie
1:06:23będzie miał kartę na trochę mniejszym
1:06:25poziomie. Gerald wyruszył na
1:06:35poszukiwania. Co zaczęłam robić dla
1:06:36ciebie? A ja właśnie wczoraj dostałam
1:06:39też od widza tutaj od kolegi Oniku
1:06:43Rafatus też dostałam fanarta na
1:06:45Instagrama. Kot przecież żartuje. Nie,
1:06:48to było na serio. To było na serio.
1:06:51Chciałeś mnie
1:06:53pogorzyć. A tą grę idzie łatwo wygrać.
1:06:56Naprawdę? Powiesz mi
1:06:59jak? A powiesz mi jak? Kurde, bo wiecie
1:07:03co? Może by się udało. Tylko, że on mi
1:07:05zlikwidował te moje najlepsze karty
1:07:08z Następnym razem będzie lepiej.
1:07:11Następnym razem będzie lepiej. Będę
1:07:12więcej was słuchać. Postaram się. Czy
1:07:15lubię zagadki? Lubię, ale czy jestem w
1:07:17nie
1:07:18dobra? No
1:07:20niekoniecznie. Różnie to bywa. Cześć R.
1:07:23Siemanko. Czy my się dzisiaj nie
1:07:25widaliśmy? Czy my się gdzieś nie
1:07:26widzieliśmy na jakimś? Chyba u Jeny się
1:07:28widzieliśmy, mój drogi. Tak, u Jeny się
1:07:31widzieliśmy. Się nie mogłam dzisiaj
1:07:32oderwać od Jeny live'a. No cześć Kuks.
1:07:36Siemanko. Cześć Len. Witam. Aponix czy
1:07:39Rafatus? Bo nie zrozumiałem. Jest kolega
1:07:40z nikiem. Rafatus on na razie zniknął,
1:07:42bo musiał zniknąć na parę minut. żeby
1:07:44się
1:07:47ogarnąć. Za szybko
1:07:50kartłam.
1:07:52Aha. No dobra, mówicie mi, że tam się za
1:07:55szybko kart pozbyłam,
1:07:58to nie wiem, ja mus miałabym pasować,
1:08:01czy co powinnam tam robić wtedy. No bo
1:08:04co rundę i tak muszę albo muszę wyłożyć
1:08:06kartę, albo spasować mogę. Nie, nie mogę
1:08:09minąć tury bez wykładania, no bo to jest
1:08:11pas
1:08:16wtedy. Gwinta już grałam na czasie tego
1:08:19tutaj w grze, tak, bo ogólnie Gwinta
1:08:22oddzielnie, że nie wiedźminie trójce, no
1:08:25to oczywiście to
1:08:28oczywiście no to jeszcze nie grałam.
1:08:30Tak, tylko ten w grze co
1:08:34jest 30 poziom bądź wyższy. Dobrze, no
1:08:37nie będę dotykać tych
1:08:40zadań.
1:08:42Oke. O, o, jak bardzo. O, jak miło, jak
1:08:45miło. Wszystko się
1:08:47zaczęło. Proszę wam, że takie drzewko
1:08:51świąteczne wystrojone normalnie. Siw
1:08:54przegapił,
1:09:01[Aplauz]
1:09:12ale schowałam miecz. To było tak
1:09:15totalnie niechcący.
1:09:23Caki, pokaż co umiesz.
1:09:31A nie mogę tego jeszcze użyć. No nie
1:09:36mogę. Dużo życia tracę.
1:09:41Bierzemy wszystko. Ja muszę poszukać
1:09:44czegoś, czegoś potrzebowałam. Utopców
1:09:46potrzebuję pobić, wiecie, trochę.
1:09:48Potrzebuję muszczki, żeby zrobić
1:09:50jaskółkę, bo nie mam jaskółki. Muszę
1:09:53jakiś tupców pozabijać. Cześć Bryzek.
1:09:55Nowe tło. To jest mój nowy
1:09:59pokój. A melodyjka piękna. A zapiszmy
1:10:02grę, żeby nie
1:10:06było. Jak idzie gierka dopy. W sensie,
1:10:10że nie, no nie jest aż tak źle, ale no
1:10:12mogłoby być
1:10:14lepiej. Są jakieś roślinki, ale to nie
1:10:17są te jaskóc ziele. Skorocel. Nie wiem
1:10:21dlaczego to wezmę.
1:10:26W Gwinta grałam i przegrałam.
1:10:29Jak mamy
1:10:31gdzieś możemy wziąć te zadanka. Chodź,
1:10:33weźmiemy te zadanka. Tak na zaś.
1:10:38O tak, na pewno. Jak dożyjesz XX wieku,
1:10:42to na pewno. To na pewno. A wygrałam
1:10:46kiedyś? Tak, tak. Chociaż za pierwszym
1:10:49razem przegrałam. Gdzie się tak
1:10:51śieszycie?
1:10:56Za pierwszym razem przegrałam. Y nie
1:10:58wejdą.
1:11:00Zaginiona żona. Będziemy mogli to
1:11:03później porobić. Cześć Hubert Mrazek.
1:11:07Witam. Dostaliśmy jakieś zadanka,
1:11:09później sobie je porobimy. Tak,
1:11:15tak. Lol. Widzę, że w trójce jest chyba
1:11:17lepsza sterowność niż w jedynce. A nie
1:11:20grałeś w trzecią część?
1:11:22Wodzi? Naprawdę?
1:11:25Kurczę, rzadko mi się tak zdarza, żeby
1:11:27właśnie słyszeć, że ktoś grał na
1:11:29przykład we wcześniejsze części
1:11:30Wiedźmina, a nie grał na przykład w
1:11:32trójkę. Zazwyczaj jest tak, że jakby
1:11:35większość osób grała w trójkę.
1:11:37Przynajmniej takie takie wrażenie
1:11:39sprawiają. Ja jestem jedną z tych osób.
1:11:42Ja przeszłam gdzieś do, nie wiem, no
1:11:45chyba nawet no nie do połowy, nie? No
1:11:47nie wiem do dokąd doszłam w jedynce.
1:11:50Chyba do trzeciego aktu. My możemy
1:11:53przecież tu przejechać tą. O, są moje
1:11:57ukochane utopce. Dajcie mi mózgi. Utopce
1:12:00to chyba możemy bić.
1:12:07Nie, ale się wbiłam właśnie. Co dobrze
1:12:10palicie? To dobrze wiedzieć.
1:12:22Tego
1:12:24wykończymy. Albo ja zginę. Muszę
1:12:29uważać. Ej, zabiją mnie utopce. O mój
1:12:38Boże, zabiją mnie
1:12:41utopce. To mi się nie podoba.
1:12:47O, w ogóle my sobie medytujemy jakiś
1:12:51Poczekaj, bo ja muszę zły miecz
1:12:53wyciągną,
1:12:54chłopie.
1:12:56Czekaj. O, teraz się mogę z toą bić.
1:12:59Teraz mam dobry
1:13:03miecz. I dobra, pozbieramy te mózgi i
1:13:06poroby te jaskółki. Tak, chłopa, zabiły
1:13:09tutaj jakiegoś.
1:13:13Chyba, że te nic nie będą
1:13:15miały. Jest. Mam chociaż
1:13:21jeden. No git. No dobra. I co? Robimy te
1:13:25mikstury zrobimy.
1:13:34Jest. Teraz chyba muszę to jakoś to
1:13:36przestawić,
1:13:38nie? O, pyk. No i
1:13:41gitas. Jest. No w
1:13:45końcu tam z tyłu koleś krzyczał. Pomocy,
1:13:47ale go zlałaś. A wiesz co? Po Red
1:13:50Redemption mnie nauczyło z niezulicy w
1:13:52ogóle. Cześć Hubert Mrożek, bo nie wiem
1:13:54czy witałam. Jak witałam to no to git,
1:13:58ale no wolę przywitać drugi raz. Kuźwa,
1:14:01czy to jest noc, czy to po prostu przez
1:14:03tą burzę? Mi się wydawało, że spałam do
1:14:05do ranka. Jest strasznie
1:14:08ciemno. Kania jak nic nie grałam w
1:14:12arkanie. Płotka tu nie wjedziesz. Dobra,
1:14:14no to ja się przebiegnę. Tak, o, po
1:14:16prostu ty się przeteleportujesz po
1:14:20prostu. Proponuję używać jadła do
1:14:22leczenia, ale Daniel bardzo mało jadło
1:14:24daje
1:14:27życia. Chyba, że ja czegoś nie rozumiem,
1:14:30ale no tak.
1:14:36Ale tak, no leczyłam się tym chlebem,
1:14:38ale wiesz co, gówno mi to trochę dawało.
1:14:48Mogę zapalić to? Ale kozak fajnie.
1:14:54Ok, dobra.
1:14:59A Pepsiak grał w Gothica to na
1:15:05pewno. Ukuks. Nie mówcie tak, nie mówcie
1:15:10tak. Chyba, że wyślecie, to wtedy
1:15:12mówcie, ale jak nie wyślecie, to tak nie
1:15:14mówcie.
1:15:16Wiedźmin, rychło w czas.
1:15:23Rozumiem, że masz dla mnie zlecenie.
1:15:26Tak.
1:15:27Chodzi o mojego brata Mikela. Tydzień
1:15:30jak zabrał góry.
1:15:33Baby z Kuźnicy.
1:15:36Kuźnica to bogata wieś była. Póki nie
1:15:39przeszło przez nią wojsko. Chaty
1:15:41spalili, spikrzy objedli, a chłopów w
1:15:44pobór wzięli. No i baby zostały same,
1:15:47bez jadła
1:15:49dachu. Nikt ich wziąć nie
1:15:51chciał. Rydańczycy ich nie puścili. No
1:15:54to Mikel zaprowadził je do starych
1:15:56kopalni. Tam się chociaż przed deszczem
1:15:57można schronić i słucho niech
1:16:04zaginął. Niech będzie. Rozejrzę się za
1:16:07twoim bratem, po czym go
1:16:09poznam. To nie powinno być za trudne, bo
1:16:12był jedynym chłopem w całej grupie.
1:16:13Powinniśmy chyba brać nagrody od
1:16:15wszystkich ludzi, bo tam później trzeba
1:16:17robić tą mantikora czy coś. Ona tak
1:16:19strasznie droga ta zbroja była. Co
1:16:22najwyżej drogę pomylił. No ale jakby co
1:16:25to miał na sobie trzewiki z cielęcej
1:16:27skórki od mistrza Zeluwy. Mówiłem nie
1:16:30idź w nich w góry, poniszczysz tylko
1:16:33taki dumny z nich był. O,
1:16:36to powinno wystarczyć. Dzięki.
1:16:40A sm pamiętam to mi właśnie ten smako
1:16:44frag coś to mi mówiło wiesz coś
1:16:47tak pamiętam że chyba jak za pierwszym
1:16:50razem d lata temu grałam widźmina na
1:16:52streamku to właśnie ludzie mi krzyczeli
1:16:53o tym
1:17:05smakoszku oni mi coś powiedzą może
1:17:07karczmasz mi coś coś więcej powie. Tak,
1:17:10spróbujemy
1:17:13może. Czemu nie ma forta? Sweet Kacper,
1:17:16bo nie było zainteresowania. Mi się
1:17:18znudził i nie ma sensu. Szukam
1:17:21człowieka, którego zrobią
1:17:24Hendrik. Po co się on? Mam dla niego
1:17:26sprawy. Czasem zagram w forta, ale nie
1:17:28chce mi się go streamować. Butelkę
1:17:29przepalanki.
1:17:47Zabieraj się stąd. Otworzę ci tylne
1:17:48drzwi.
1:17:50Chyba to brzmiało jak jakieś
1:17:52kłopoty. Goście? Nie proszę ni goście.
1:17:56Co to za
1:17:58jednocmarzu wódki?
1:18:01Zasłania czasem napisy. A no mogę. Ten
1:18:04to kto? Nie mogę teraz zatrzymać gry.
1:18:07Silny wojak. Dwa miecze ma.
1:18:11E, siwy, po co ci dwa miecze?
1:18:16Ciekawe czy w spodniach też trzyma dwa
1:18:18kutasy.
1:18:21Ja pamiętam to. Powiesz mi coś za jeden?
1:18:23Czy mam ci rozwiązać jęzor nożem?
1:18:27Chyba będzie
1:18:30bitka. Na czym był fanart, który
1:18:32dostałaś? E,
1:18:38stawiam kolejkę na Instagramie dostałam.
1:18:40Bo co? Bo mam pieniądze. Stać mnie. Nie
1:18:45piję z obcymi. Ale wred jedna kolejka i
1:18:48już nie będę obcy, a potem każdy pójdzie
1:18:50w swoją stronę.
1:18:52Która to jest twoja strona?
1:18:59Albo mi się wydaje, albo gówno cię to
1:19:02obchodzi.
1:19:03No wydaje mi się, że też tak jest. Coś
1:19:04mi się [ __ ] przesłyszało.
1:19:07Jakie chojraki. Obraził cię. Ja już
1:19:10grałam go zabić.
1:19:13No i wbijemy
1:19:15się. Dawaj,
1:19:29dawaj. Co? Co ja kliknąłem?
1:19:34Jestem trochę przyskrzyniona tutaj. Ja
1:19:37chyba umrę i chyba umarłam, bo nie
1:19:41mogłam się tam
1:19:44ruszyć. Załaduj ostatni zapis gry. Cześć
1:19:47Jugosławia. Witam bardzo serdecznie.
1:19:49Siemanko. Hejo, hejo. O i i Rafetus też
1:19:53jest na kartce. Na kartce, Martela, na
1:19:56kartce. Już wrócił. Rafatus, to może ci
1:19:58powiedzieć, jak go zrobił w ogóle. Cześć
1:20:00Szymon. I zaraz, no właśnie w sumie
1:20:02teraz mogę przesunąć tą kamerkę. Do góry
1:20:05mówisz tak, bo zasłania
1:20:08napisy. Zmykniemy ją tak trochę do
1:20:12góry. O, myk, pyk. Mam nadzieję, że nie
1:20:16jest jakoś krzywo. Mam nadzieję, że
1:20:18będzie
1:20:20dobrze. Długo się
1:20:23wczytujeło. Jak do chuja?
1:20:40Fajnie. Teraz mnie nawet nie dotknęli.
1:20:43Ty wiesz co będzie jak się baron dowie o
1:20:46tej
1:20:47jadce? Wyrżnie całą okolicę zanim ktoś
1:20:50zdąży powiedzieć, że to robota
1:20:52wędrownego mutanta. Baron się nie cacka.
1:20:56Nie zmieniłam miecza. A gdzie jesteś?
1:20:59Musiałam źle kliknąć. Co do ciebie
1:21:02mówię? Baron tego nie daruje. Uspokój
1:21:06się człowieku. Twój baron nie jest
1:21:08idiotą. Nie pomyślis, że miejscowi
1:21:10wieśniacy z gołymi rękami wycięli jego
1:21:12ludzie. Gdzie?
1:21:15Mieszka we wsi wrzosowa. Nie wiem gdzie
1:21:16jestś wrzosowa. Za wzgórzem. Oświcie
1:21:19jakaś łaza. 20 zł. Patrycjo, włosy twe
1:21:24jak krwista błyskawice grzywa, jak zbiór
1:21:27czerwonych gwiazd z płomiennego nieba,
1:21:29jak uroczyste święto bogatego krwawego
1:21:32żniwa mordowanych ludzi przy świetle
1:21:34księżyca. P s Amelka mi pozwoliła.
1:21:40Mati, ty wlazłeś pod pantofel Amelki? Co
1:21:43się dzieje? Halo ludzie? Nie no, ja nie
1:21:46wiem, nie wiem co się
1:21:49dzieje. Madi dziękuję, ale co tam się w
1:21:51ogóle dzieje?
1:21:54[Muzyka]
1:21:57Co to
1:21:58było? A Patti nie ma. Patti poszła grać
1:22:01w CSA czy
1:22:03coś. Powinieneś jej to Mati napisać na
1:22:06PW, bo kotletki to tu nie ma.
1:22:11No kot. Możliwe, że się da, ale ja
1:22:14jeszcze nie umiem. Chyba to będzie w
1:22:16odblokowaniach do umiej umiejętności
1:22:18jakieś. Dziękuję bardzo. Arafatus jeden
1:22:21zgon. Moja pewna przegrana w Gwinta, bo
1:22:25byłam tak pewna, że go wygram i
1:22:26obstawiłam max ile mogłam i przegrałam.
1:22:29Romantyczna wersja Matiego. Mówisz, że
1:22:31tak zalecasz się do dziewczyny na
1:22:33streamie innej
1:22:37dziewczyny? Hm, nieźle. Naprawdę nieźle.
1:22:41Cześć Wixof. Siemanko. Co wiesz o
1:22:43Hendriku?
1:22:45Jest coś jeszcze, co możesz powiedzieć
1:22:46mi o tym Hendriku? Dziwny to człowiek.
1:22:49Przyszedł nie wiadomo skąd i nie wiadomo
1:22:50po co. Przygruchał sobie jedną wdowę, co
1:22:53jej męża zadźgali dla pajdy chleba i
1:22:55zamieszkał z nią. Ludzie barona nie
1:22:57lubią obcych. Nie wchodzi im w drogę.
1:23:00Zawsze wie kiedy się zjawią i zawsze
1:23:03gdzieś znika.
1:23:06Dzięki kaczmarzu. Wyjdź tylnymi
1:23:08drzwiami. We wsi jest więcej ludzi
1:23:10barona. Niepotrzebna troska.
1:23:13Nie chcę, żebyście narobili więcej
1:23:15kłopotów.
1:23:23Dobra. O kurde, ale za co,
1:23:30pany,
1:23:36bo
1:23:38łucznik, ale wy bardzo mocno mnie
1:23:40bijecie.
1:23:50Nie wiem czemu ja to lubię sobie tym
1:23:51altem ich unikać, bo mam bardziej panuję
1:23:58jakby. Chyba jakoś można
1:24:03parować, ale gościachał. No i bardzo
1:24:06dobrze. Niepotrzebnie chyba wzięłam. Ten
1:24:08miecz jest gówno warty, a zaraz będę
1:24:11przeciążona.
1:24:15Mocno biją, mocno biją
1:24:21chłopy. Czy my tu coś możemy jeszcze
1:24:24zrobić? Nie, bo zadanka wzięłam.
1:24:27To nie jest mój koń,
1:24:37więc półotka w ogóle gdzieś tam gdzieś
1:24:41tam w ogóle za miastem daleko.
1:24:47Napiszmy. Przykroam się walone
1:24:49cienkopisy
1:24:50skończyły. No ja już dawno nie rysowałam
1:24:53nic takiego właśnie cienkopisami. Kiedyś
1:24:54to cały czas, a teraz głównie na
1:24:57tablecie
1:24:58graficznym
1:24:59digitalu się uczę i tak o teraz
1:25:03nie wiem, ja to bym wiecie co zrobiła,
1:25:05ja bym trochę przemedytowała,
1:25:11bo tak niech będzie, bo jest, nie wiem
1:25:13czemu, ale jest
1:25:15noc, aż całą wioskę wyrzyda. Oni się
1:25:18mates na mnie rzucili. Ja nie wiem, co
1:25:21tu się stało. Ja nie panuję nad tą
1:25:23sytuacją. To oni zaczęli pierwsi mnie
1:25:25bić. Ja nikogo nie chciałam bić. Cześć
1:25:28Iulowski. Witam bardzo serdecznie. Dawno
1:25:30cię nie było. Ale no fajnie, że jesteś.
1:25:33Fajnie, że jesteś. Fajnie cię
1:25:36widziećczko. To co tam u ciebie słychać?
1:25:38Jak ciebie dawno nie było, no to pewnie
1:25:40masz bardzo dużo rzeczy fajnych do do
1:25:43poopowiadania, bo u mnie to tak trochę
1:25:46nic się nie dzieje. Jakieś święcenia
1:25:49robią czy coś.
1:25:51Jademy. Ja gram
1:25:53kepsikowa. Jak to
1:25:57sprawdzić? Rozgrywka.
1:26:03Nie, no to taki, widzisz
1:26:06dla no
1:26:08taki, no dla
1:26:10takich poziom gwinta normalny. To nie
1:26:13jest poziom gwinta normalny, kiedy typ
1:26:15mi wywala karty, które dają mu po dyszce
1:26:19i niszczy wszystkie moje najlepsze
1:26:21działka, to nie jest poziom normalny. To
1:26:25nie było takie
1:26:26łatwe, co nudy podczas tej kwarantanny,
1:26:28no bo tak nie tak się siedzi w domu,
1:26:31jakby każdemu potrzeba, nie takiego
1:26:33tygodnia wolnego, od pracy, od szkoły,
1:26:36tydzień dwa, ale jak już jest dłużej, no
1:26:39to człowiek jeszcze wiecie co mimo się
1:26:41może jeszcze aż tak okej, no mam co
1:26:43porobić, tak, bo mam pracę zdalną i tak
1:26:46dalej. Zupełnie inne powietrze. Tak
1:26:48jakby w gorący dzień wejść do głębokiej
1:26:50piwnicy i tam gła.
1:26:54Są chyba psioki. To możemy ich
1:26:58spalić. Widzicie? Ja generalnie to ja
1:27:00nie trafiam w kół. Po prostu
1:27:12ja zginę.
1:27:20O, wow, nie
1:27:22zginęłam. Jak to się stało? Stąd,
1:27:25trzymaj się ode mnie z daleka.
1:27:27Kimkolwiek jesteś, precz.
1:27:31Czemu to się tak ściszyło?
1:27:34Spokojnie, już po wszystkim. Czemu nagle
1:27:36te dialogi tak cich?
1:27:46Czy Wichro jako oddech? Tak po
1:27:48wszystkim, ale nigdy już nie będzie tak
1:27:50jak drzewiej. Co się stało z tym
1:27:53dialogiem? Czemu on jest taki cichy? O
1:27:56co chodzi? Nie rozumiem tego.
1:28:00Szukam człowieka imieniem Hendrik.
1:28:02Mieszka w tej wsi. Już nie mieszka.
1:28:06Dopadli go w tamtej. Jezu, jestem
1:28:08jebnięta. Słyszeli te wrzaski, panie.
1:28:11Gdybyście słyszeli jak człowiek może
1:28:13krzyczeć, jak może cierp. Ja sobie
1:28:16wiecie co przyciszyłam, bo tu mam taki
1:28:18taką korbkę na słuchawkach i ja musiałam
1:28:21jakoś ją po prostu o machnęłam chyba tak
1:28:23palcem i sobie wyciszyłam grę. Ja prawie
1:28:25nic nie słyszałam. Cześć Caruś. Hejo.
1:28:30Co się tu stało? No możesz wiadomości na
1:28:32Insta. Martynać zabrali wszy cześć.
1:28:41A karty? No tak się, bo ja
1:28:43zapominamło. A blask purpurowy był jak
1:28:47krew. Pomyślałem sobie: "Dziwne, nawet
1:28:51żad nie słychać.
1:28:57I tak są czasem cicho te dialogi. Takie
1:28:59mam, takie odnoszę
1:29:00[Muzyka]
1:29:03wrażenie. Zjawy. Winiper, cześć. Dobry
1:29:22wieczór. A dziki zgon.
1:29:34Zbroje to mają skubanie
1:29:36ładne. Nie wiem co tam się działo, ale
1:29:40straszne to musiały być rzeczy. Hendrik
1:29:43krzyczał, potem błagał, na koniec już
1:29:47tylko jęczał.
1:30:03Aj, Nikita.
1:30:27Po prostu świetnie.
1:30:34Długo nie zabawili, a wieś zamarzła jak
1:30:37w środku zimy. Byłeś w tej chacie jak
1:30:40odjechali? Nie. I nigdy moja noga tam
1:30:43nie postanie. Nigdy. Żegnaj. Mają teraz
1:30:46taką traumę, nie? Biedacy.
1:30:50Nie doż, że i tak muszą sobie jakoś
1:30:53radzić, to ja zaraz umrę, jak się nie
1:30:57ogarnę. Cześć Game TV. Witam bardzo
1:31:01serdecznie. Moglibyśmy powbijać może,
1:31:04nie wiem. A chaty są
1:31:06pozamykaneke. Chyba nie wejdziemy tak
1:31:08łatwo.
1:31:10Nie splądrowali wsi, nie obrabowali
1:31:13chaty, po prostu nie byli złodziejami.
1:31:16No nie. Oni po prostu taki takie mają
1:31:18hobby. Po prostu jakieś trzeba mieć.
1:31:22Dziki zgonieś hobby. A nie popieram
1:31:25oczywiście, ale tak też ogrywamy. Wieśka
1:31:28no chyba, że chcecie coś innego w
1:31:30piąteczek, no to nie wiem. To już tam
1:31:33wiecie mnie to tam wszystko a jedno. A
1:31:35dobra, to nie mam klucza, to tu nie
1:31:37wejdę.
1:31:39Dobry. A to my rozmawialiśmy już? Tak,
1:31:42my już tutaj rozmawialiśmy z panem.
1:31:44Jaskółeczka już nam więcej życia nie
1:31:46przywróci. Jest na
1:31:53chleb. Może ustawimy sobie to mięsko.
1:31:57Mamy jakieś mięsko? Co to jeszcze jest?
1:31:59plaster
1:32:01miodu sobie ustawili mięsko może. O,
1:32:04pyk. Może tak będzie lepiej.
1:32:09No I'm
1:32:18fine. Ajajajajajaj.
1:32:21Torturowali go
1:32:23naprawdę. Kot żad nie ten.
1:32:27No ale klimat ma fajny
1:32:30bardzo. Zajrzmy piierw do buty. W
1:32:32butach.
1:32:33Nie wiem czemu tak, ale okej. Schował w
1:32:36bucie kluczyk.
1:32:38Dawaj ten kluczyk. Gdzieś musi być zamek
1:32:41od tego klucza. A myślałam, że może będę
1:32:43mogła do tamtych chat sobie wejść. I co?
1:32:45Ja już nie mogę
1:32:47go Co? Sprawdziliśmy buty i to wszystko?
1:32:50Cześć Jenka. Witam bardzo serdecznie.
1:32:53Jak tam już po streamku zabiłaś tego
1:32:55tego? Jak jak on się tam nazywał? Jakoś
1:32:58na
1:33:00L Let Leto. Tak, Leto. Leto. Udało się
1:33:03go zabić czy czy
1:33:11nie? No właśnie, Ric. Ja zapominam o
1:33:14tym. Ja zapominam o tym i to tak się
1:33:16dzieje. Cześć Mikołajcraft. Pod spodem
1:33:18musi być jakieś pomieszczenie. Tak,
1:33:20będzie, będzie minia początek.
1:33:23Pod mapą będzie mini
1:33:25mapa. Tak, tak, Matiś.
1:33:31O, czy ja nie powinnam mieć jakieś
1:33:34jakiegoś takiego dziwnego eliksiru,
1:33:36które się nazywa kot, do którego jest
1:33:38potrzebny mi owoc berberki i esencja
1:33:42wody, bo tam chyba będzie ciemno jak w
1:33:45dupie i chyba bym tego
1:33:47potrzebowała. I powiecie mi teraz, no
1:33:51owoce berberki to po prostu
1:33:53szukaj. Po prostu [ __ ] szukaj. Tu
1:33:57szukaj.
1:33:59No pewnie. No dobra, jak będzie trzeba
1:34:02to będę
1:34:03szukać. Miniła pomysł wszystko. No ja
1:34:05wiem. Dobra, może bez tego kota zejdę
1:34:07tam. Może nie będzie, może nie będzie aż
1:34:09tak
1:34:10źle. Naprawdę Jena? Brawo. Ty nie
1:34:13musiałaś zmieniać w ogóle poziomu
1:34:14trudności, żeby to
1:34:18ogarnąć? O, nie mogę się doczekać tego
1:34:22te tych misji z baronem, co będą.
1:34:25Powiem wam, że grałam 2 lata temu i
1:34:27grałam tylko raz, ale Jezus z baronem to
1:34:30było to była akcja super.
1:34:34Cześć Patryk Kamiński. Witam.
1:34:47Hejo. Dzień
1:34:49dobry. W razie czego masz pochodnie. O
1:34:52dobrze. Kamiśka widzis, że ty sobie tak
1:34:54so musisz radzić jak ja. Za worek
1:34:56zbożaunek za węgiel drzewny. Hendrik
1:34:59przysta w piórka handlarza.
1:35:04Jest coś jeszcze? Notatki ukryte między
1:35:06rachunkami.
1:35:13Sprytnie. Ciekawe tytuły notatek.
1:35:20Z wiedźmą.
1:35:22Konflikt z wiedźmą. Poszukiwana dotarła
1:35:25na bagna, gdzie spotkała wiedźmę. Doszło
1:35:28do konfliktu. Powód nieznany. Poszukać
1:35:31wiedźmy. Porozmawiać z wieśniakami.
1:35:33Wioska podgaje.
1:35:37Naprawdę jena, ale dużo, dużo ci tam
1:35:40jeszcze zostało. Czy to była, czy to był
1:35:42on jako? Bo ja wiesz co, ja drugiej
1:35:44części przeszłam. Wiem, że to jest błąd.
1:35:46Poszukiwana. Poszukiwana pojawiła się na
1:35:49Skeligę. Widziano ją też w Nowigradzie.
1:35:51Ludzie wideli łatwo do zrozumienia, że
1:35:53oni nie chcą wcześniejszych części. Oni
1:35:55chcą trójkę. Unika spotkań z ludźmi.
1:35:59Jan Wieprz. Pijany wieprz. Tak zwany
1:36:03baron przyjął poszukiwaną w swoim, czy
1:36:05raczej zawłaszczonym sobie kasztelu.
1:36:08Powód nieznany. Porozmawiać z baronem.
1:36:13Aż tak źle? Ale to aż tak normalnie było
1:36:15źle, wiesz? Zobaczę teraz jak podczas
1:36:17tej pandemii całej epidemii
1:36:20pandemii nie wiem już pogubiłam się
1:36:24cśnyć ktoś mnie obserwuje. Nie wiem kto
1:36:27to może być niepokojące
1:36:30symptomy. Pies
1:36:33uciekł woda w wiadrze zamarzła. Dziwna
1:36:36łuna na niebie. Chłopi mówią, że to zły
1:36:39znak.
1:36:41grałam w Outlasta na liveie i jedynka i
1:36:44dwójka była i ja przeklinałam bardzo i
1:36:47ja mówiłam, że nie, nie, ta dwójka to
1:36:50jest nie Outlast w ogóle
1:36:52przereklamowany, nie chcę Outlasta.
1:36:54Dałam go dla Beck ankiety, on wygrał.
1:36:56Tak samo teraz Wiedźmina dałam dla Beck
1:36:58jakiś Wiesiek po prostu napisałam i po
1:37:00prostu szturmem to wygrało nad moim
1:37:02kochanym Gothicem, więc no mówię:
1:37:04"dobra, no niech będzie".
1:37:06Okej, taki jest głos ludu, więc tak po
1:37:08prostu zrobimy. I
1:37:12co? Mam tu jakieś
1:37:16włosy. No i Outlasta przeszłam i bardzo
1:37:20dobrze go wspominam dwójkę. Bardziej mi
1:37:21się podoba niż jedynka. Szuka Ciri,
1:37:23dlatego go torturowali.
1:37:25Cześć Toreku, nie odpowiadam na takie
1:37:27pytania. Jedynym tropem jest baron i
1:37:29jakaś
1:37:30wiedźma. Zaraza,
1:37:33zaraza.
1:37:34Pięknie to
1:37:47mówisz. Te zadania mogą być za trudne. E
1:37:50tam.
1:37:53Nie no dobra, może nie piąty, szósty.
1:37:56Może to zrobimy.
1:37:57[Muzyka]
1:38:02Znajdźmy to pierw zrobimy, bo o który my
1:38:06mamy
1:38:07poziom? Ja przepraszam bardzo, ale my
1:38:09mamy tak chujowy poziom. Muszę się
1:38:12ogarnąć. Takwa, musisz się ogarnąć.
1:38:16do poziomu to przecież nam jeszcze
1:38:18brakuje
1:38:20dużo wiedźmińską czapkę mi
1:38:23załatwisz dobra to już mamy wszystko
1:38:26ogarnięte wdupiamy stąd tylko jeszcze
1:38:28możemy masz jeszcze jakieś
1:38:32cuda
1:38:35ogarnąć tu już nie ma co
1:38:39ogarnąć kurde ile pieniędzy to było jak
1:38:43ty jak to przeglądasz
1:38:48przeglądasz do Tusonki, ale będziemy
1:38:51jeszcze w Tusą
1:38:56przecież. Od której live? Tak, pewnie do
1:38:5922:00
1:39:00minimalnie.
1:39:03Minimalnie minimum, ale opłaca się bić
1:39:05moby, nie? Trzeba po prostu te questy
1:39:07porobić, nie? Dobra, no to pojedziemy
1:39:10sobie tam.
1:39:12No ale zobacz też jak wejdę sobie tutaj
1:39:15w te zadania
1:39:22poboczne. O
1:39:24tak, o tak. Ja chcę tą kartę. Ja chcę
1:39:28wygrać z kimś w
1:39:30Gwinta. Aż to jest strasznie
1:39:33daleko. Tu byśmy musieli się, tu byśmy
1:39:36musieli się
1:39:38przetegować szybką podróż.
1:39:41No dobra, nie
1:39:50żeby chodził mój
1:39:55star. A stąd tak samo jest daleko. Aha,
1:39:58bo ja tutaj nie mogę się pr A dobra,
1:40:01dobra, stąd już pojadę. I niechcące mi
1:40:04się kliknęło. Za
1:40:07szybko. A kiedy dodatki?
1:40:10Ja mogę już, jak tak bardzo
1:40:13chcesz. Ja mogę już, jak tak bardzo
1:40:15chcesz.
1:40:20Pogodzie niedługo pełnia.
1:40:24Kurde, jak oni tam płaczą.
1:40:30mieć glade, bo nie wjadę bez
1:40:34niego. A w sensie, żebym mogła, żebym
1:40:37mogła się, żebym mogła szybkiej podróży
1:40:40użyć.
1:40:43Jo. No dobra, przejdziemy się po prostu
1:40:52tak. Ja naprawdę nie wiem. Nie widziałam
1:40:55jeszcze ani jednego jaskółczego ziela.
1:40:57Cały czas zbieram jakieś inne chwasty.
1:41:00Nie ma tego jaskółczy. Mówicie, nie
1:41:01kupujaskółek. Nie kupuj, nie
1:41:03kupujaskółczych ziel. Nie widzę w ogóle.
1:41:06No dobra, tu są jakieś liście, ale no to
1:41:09nie jest to, co ja bym chciała. Trzymaj
1:41:12się ode mnie.
1:41:19Teraz wol.
1:41:23[Muzyka]
1:41:26A ja dobrze jedziemy. Dobrze.
1:41:36Oj, sorry. Niech żyje, niech żyje.
1:41:38Rzygać siemanko. Witam bardzo
1:41:40serdecznie. Musisz uciekać. Trzymaj się
1:41:41mój drogi. No to co? Do zobaczenia.
1:41:47A no ja tu nie wejdę w ogóle.
1:41:51Stać. Nie ma przejścia. Ch. Macie w
1:41:54mieście zarazę czy co? Zarazę? Nie, nie
1:41:58możesz. Możesz. Jeżeli nie wpuszczać do
1:42:00miasta, to nie wpuszczam. Chyba, że ktoś
1:42:02ma
1:42:04glej. Witam są ciekawe. Te karty można,
1:42:07które można wygrać są świetne. No w
1:42:10pytajniki też będę robić.
1:42:18Co to za glade?
1:42:20No normalny przejazdowy. Kto je wydaje?
1:42:24Albo ja wiem. Ja jestem tylko prosty
1:42:26żołnierz. Okej, dobra. Super. Dzięki
1:42:30koleś. Kto kazał zamknąć bramy miejskie?
1:42:33Ponoć sam król.
1:42:36Nie chcę, żeby biedota i uchodźcy
1:42:37zatruwali mu jego piękne miasto. Poza
1:42:40tym wiadomo, jak ludzie mogą chodzić, to
1:42:44zawsze się płacił 19 zł i
1:42:4980 i rękawice na jutro już zakupione xd
1:42:53Pozdrawiam i
1:42:55znik na nockę. A no bo nocka. No to
1:43:00powodzonka tam na nocce zdrówka. uważać
1:43:03na siebie i do zobaczenia, mam nadzieję,
1:43:05w piąteczek wtedy. Dziękuję bardzo.
1:43:09Cześć, Kolosek. Hejo.
1:43:17Zdobądź Glade. No to zdobędę
1:43:21[Muzyka]
1:43:24go. A jak go
1:43:28zdobyć? Zlecenia. Co to było za zadanie
1:43:32w ogóle?
1:43:38[Muzyka]
1:43:41Ja może muszę z nimi pogadać. Was może
1:43:45oni mnie dadzą? Nie plątać się. Mutant.
1:43:48O co chodzi? Mutant. Ja wam dam dupę wam
1:43:51ratuję wszystkim. A we mnie od mutantów
1:43:54dajcie mi ten chleb i
1:43:57jazda. A będziecie krzyczeć wszyscy na
1:43:59mnie. Będą mnie od zaraz normalnie i
1:44:01mutantów wyzywać. Ja wam pomagam, wasze
1:44:04dziadki ratuję, a wy mnie się tak
1:44:06odwdzięczacie. Od barona dostanę. No to
1:44:08ja nie zrobię tego tego. Ja na razie
1:44:12nie, to na razie, na razie na razie to
1:44:17nie to. Co my tutaj mamy jeszcze z
1:44:19zadań?
1:44:27Szukamy jakiejś
1:44:28żony. Tylko mam nadzieję, że nie muszę
1:44:30daleko się daleko się
1:44:36tepać. Kurde, no to jest, no to jest
1:44:40daleko. A od wrzosowej to nie aż tak. Od
1:44:44wrzosowej to nie aż tak, więc jest w
1:44:47miarę gites majonez.
1:44:53Wiem, że powinnam użyć w sumie pojechać
1:44:55konno od
1:44:57płotka. Nie wiem jak ty się tam
1:44:59znalazłaś, ale
1:45:01chodź za kartami. Okej, postaramy się.
1:45:05Tylko ja wam mówię, ja mogę zapominać,
1:45:07bo rusz się, bo no a to będzie miło. A
1:45:12to będzie miło. Jak nie będzie jakoś tam
1:45:15pracy w piątek, to
1:45:18zapraszam. Do Oxenfurtu.
1:45:21E no może na razie wiesz co zrobię tak
1:45:23jak tutaj mi mówią nie będę może nie
1:45:25wiem na razie kombinować zróbę to tak po
1:45:28kolei wiesz bo ja to się zaraz
1:45:30pogubię jest kwestia tego, że ja się
1:45:34łatwo rozpraszam i zaraz wiesz zaraz się
1:45:36zgubię i ja się będę denerwować i wy się
1:45:38będziecie frustrować i tak dalej dobra
1:45:41bo wykrzykniki to mamy jakieś zadania a
1:45:44pytajniki czym powiedzcie mi czym się
1:45:46różnią te pytajniki od wykrzykników no
1:45:48bo wykrzykniki to też Są zadania tam
1:45:51zresztą to są tablice ogłoszeń i nie
1:45:53tylko. Nowe zadanie tablica
1:45:56ogłoszeniowa. Moż zadanie zlecenia
1:45:58obwieszczenia związane z życiem
1:46:01mieszkańców. A tu są po prostu Aha.
1:46:03Nieodkryte miejsca i po prostu jakieś
1:46:06zadania. Tak. Dobra. No to git. Chba. No
1:46:09to może jakiś się to kiedy porobi, nie?
1:46:12Piękna liczba procentowa. Piękna liczba
1:46:15procentowa. Już normalnie bliżej
1:46:17tabletu, bo powiem szczerze, że ostatnio
1:46:19chciałabym więcej
1:46:22kurczę rysować, ale jak człowiek wiesz
1:46:26siedzi przy komputerze, leci streamek,
1:46:28gra przy nim i jeszcze przy nim rysuje,
1:46:30to po prostu normalnie aż
1:46:32tak normalnie chciałby człowiek zmienić
1:46:35lokalizację miejsca. No i no i sobie
1:46:37zmieni. Nie wygląda się różnią to chyba
1:46:41wszystko, nie? Aha. Ciekawe miejsce ze
1:46:43skarbami. Kumam, kumam,
1:46:53kumam. Dobra, no to jadmy,
1:46:56jademy. Ogarniemy na razie to. Zobaczymy
1:46:59może. O, dzień dobry. No to się bijemy.
1:47:04No to się bijemy. Mam nadzieję, że nie
1:47:06są jacyś za
1:47:13silni. Nie są silniejsi niby ode mnie,
1:47:16ale ja się ich nie boję. Ale jak mnie
1:47:18tak wsiądą jak muchy.
1:47:27[Muzyka]
1:47:29Wow. A zmienia znaki. Co się stanęło?
1:47:50Sięć jest złym sten. Aha, z przedmiotów.
1:47:53Czyli O fuck. No tak, bo mi się miecze
1:47:55przecież psują.
1:48:03Zapomniałam. Nie pamiętam tylko, czy ja
1:48:05też mogę naprawić miecz, czy to ktoś mi
1:48:08musi go naprawić.
1:48:12A ja ci dam tak brzydko do mnie mówić.
1:48:16Dobranoc. Cześć,
1:48:18Bisfer.
1:48:21Dobranoc. Cześć
1:48:23Adrian. Cześć Jacek. Jak tam?
1:48:26Przegoniłeś już mnie? Daleko
1:48:32jesteś? Bo ja to tak wiesz, mi to tak
1:48:35różnie idzie.
1:48:37Pałki to nie
1:48:41bierzemy. W Gothica to ja mogę sobie
1:48:43grać i pałką bić, ale ale no nie tutaj
1:48:47tutaj to tak nie nie ogarniamy za bardzo
1:48:52dobrze. O ten f a to jest jakiś narkotyk
1:48:55ten fistek nie
1:48:57cały dobrze
1:49:00pamiętam. Co oni tu mieli jeszcze
1:49:02ciekawego?
1:49:05Ha, proszę, budki jakieś mieli
1:49:09ładne. Zaraz sobie je ogarniemy. Jesteś
1:49:12w tyle, Jacek? No to dawaj, odpalasz i i
1:49:14gramy razem.
1:49:23Ach, tu już nic więcej ciekawego nie
1:49:28mieli.
1:49:30Nie, dobra,
1:49:34pusto. Co ty masz za zbroję? Ja wiem,
1:49:38wiem. Powinniśmy robić co jakiś
1:49:40rysztunek. Tak, ale wiecie, ja mam taki
1:49:43pewien problem, że ja nie
1:49:55wiem jest lepsze niż to, co mamy.
1:49:58Pancerz
1:49:5915. To to musimy sobie założyć, bo to
1:50:02będzie
1:50:04lepsze. Ja w ogóle mam lepszy lepszy
1:50:08pancerz. A, a noszę gorszy. To jest
1:50:12dopiero hit.
1:50:15Nie wskie spodnie lepsze są niż
1:50:18te.
1:50:21Podobnie. Oke, dobra. Ja mam lepsze
1:50:24rzeczy. A, a jeszcze jedno miecz. Jak go
1:50:28ogarnąć?
1:50:37Ja go nie mogę naprawić sama.
1:50:43Nie. Jak Martyna to zrobiłaś? Rzucałaś
1:50:46ją czy co? Ja się kuźwa
1:50:54podpaliłam. Powala naprawiać.
1:50:59Myślałam, że można jakoś
1:51:03samemu. No dobra, no to na razie co? No
1:51:06na razie udamy się tutaj, gdzie mieliśmy
1:51:08się udać. Zobaczymy jak to
1:51:13będzie. Marcin,
1:51:16dzięki.
1:51:18Siema. Witam bardzo serdecznie.
1:51:23Siema. Jeszcze lepsze też mam.
1:51:35No
1:51:36faktycznie broń stalowa. No mam,
1:51:39faktycznie mam. To ja mogę go wyrzucić
1:51:42czy sprzedać? Nie no dobra, może
1:51:44dostaniemy jakiegoś grosza za
1:51:47to. Ale fajny.
1:51:51A widzicie jaki fajny jak pochwalił
1:51:56wisiar. Można jak masz
1:51:58rzeczy. A można sobie kupić te narzędzia
1:52:00na przykład? Bo wiecie tak jakby z każdą
1:52:02taką pierdołą latać do kowala to mi się
1:52:04nie chce. Cześć Jacek Śliwa. Ja to bym
1:52:07wiecie wolała mieć te narzędzia po
1:52:09prostu i bym sobie sama to naprawiała
1:52:12albo holirę mam biegać do
1:52:14kowala pieniędzy mu płacić za to. Dobrze
1:52:17na noc drzwi zawrzeć. Szukam Nilena.
1:52:19Myśl dawaj questa. Znalazłeś. Czego
1:52:22chcesz?
1:52:25O,
1:52:29jestem wiedźminem. Znalazłem twoje
1:52:31ogłoszenie. Ostatni raz widziałeś?
1:52:35Pi dni temu przed wrzaskiem wychodziłem
1:52:37na polowanie. Ona spała. Kiedy wróciłem,
1:52:40już jej nie
1:52:46było. Nim zniknęła, zauważyłeś coś
1:52:49podejrzanego? Może zachowywała się
1:52:51inaczej? Nie. Była normalna, jak zawsze.
1:52:54Uśmiechnięta, radosna. Nie uciekła z
1:52:57własnej woli, jeśli o to pytasz.
1:53:01W czym Jacek? Nie wiem. Nie, nie wiem.
1:53:04Może pojechała po coś do sąsiedniej wsi
1:53:05i zapomniała ci powiedzieć. Cześć
1:53:06Besosik. Hej. Moja siostra nigdy nie
1:53:09znikała na tak długo. Próbowaliście jej
1:53:12szukać? Pytaliśmy w wiosce. Nikt jej nie
1:53:14widział. Musiała wyjść jak wszyscy
1:53:17spali. A tyle razy jej mówiłam, żeby nie
1:53:20wychodziła sama. Nigdy mnie nie
1:53:22słuchała. Wziąłem kilku chłopów i
1:53:24przeczysaliśmy las. Ani ślado.
1:53:30Rozejrzę się po lesie, może coś
1:53:33przeoczyliście. Popytam też ludzi.
1:53:35Przyjaźniła się tu z kimś?
1:53:37Hania była jest raczej skryta. Czasem
1:53:41pilnowała dzieci kowala, a w wiosce to
1:53:44chyba najbardziej lubiła Glenę, żonę
1:53:46rzeźnika.
1:53:48Cześć His. Siemano.
1:53:56Kto córkę barona znajdzie, jego nagroda
1:53:59nie minie. A jakiejś inne córki to baron
1:54:02nie chce? Bo ja mam kilka. Mogę oddać?
1:54:05Ja syna mogę. No gdzie
1:54:08lepszy pojadłbym? Z wami się nie da
1:54:11rozmawiać. Nie chcecie rozmawiać nawet
1:54:13ze mną. Jesteś wiedźminem. Na początku
1:54:15jestem trudno, ale później jest s zawsze
1:54:18na początku nie jest trudnie. Niech
1:54:19bogowie mają cię w swojej opiece. Zostaw
1:54:22mnie proszę. Nie wiem. Sąsiad jakiś.
1:54:30barona umy przejść do krypy nie wróci
1:54:37gdzie są te sąsiady
1:54:44co tak
1:54:48zrobimy tygarach jak jakaś babka się
1:54:51pójdziemy sobie tak
1:54:56skill to
1:54:58takill to Tak. A skill to ty to chyba
1:55:01wiele razy przeszłeś Wiedźmida, nie? O
1:55:03Jezu, ja jak teraz zaczynałam po raz
1:55:07drugi, no
1:55:12to powiem wam, że miałam chyba nie wiem
1:55:15100 godzin mi zajęło przejście głównej
1:55:18fabuły i dodatków
1:55:21razem się proszę.
1:55:27Przepraszam. WTS można
1:55:30wstawić.
1:55:32Naprawdę
1:55:40kozak. Ją pewnie wilki
1:55:47zeżarły pewnie.
1:55:51A za daleko stałeś,
1:56:08Miśku? Ale tu się trzeba skupić jak one
1:56:10tak biegają. To nie są upośledzone wilki
1:56:13jak w
1:56:14Gothicu, które wystarczy zbugować.
1:56:21Ale one nawet uniki robią skubane. Chodź
1:56:25tu psiak.
1:56:30Wiedźminie,
1:56:33nie powinnaś sama chodzić. Słyszałam,
1:56:34Marcinko, słyszałam, słyszałam. Chcę cię
1:56:37prosić słyszać Hanny. Gdyby żyła do tej
1:56:40pory dawno by już
1:56:42wróciła. Dam ci dwa razy tyle ile
1:56:44zaoferował Nilen, jeśli mu powiesz, że
1:56:46Hanna nie żyje. Nie chcesz wiedzieć, co
1:56:48się z nią stało?
1:56:51Nie mam złudzeń, wiedźminie. Tu w Wellen
1:56:53jak ktoś znika na tyle czasu, to już nie
1:56:55wraca. Masz. No ja muszę się pouczyć, bo
1:56:58Anna na pewno nie
1:56:59żyodził się ze stratą i zaczął żyć na
1:57:02nowo. Nie wiem czy mnie może przeciwnik
1:57:05zaskoczyć. Nie, nie wiem jak jak to tam
1:57:08wygląda, jakie karty mogą mieć i tak
1:57:10dalej. Nie, grałam trzeci raz w
1:57:15Gwinta. Dziwna prośba. Zwykle ludzie
1:57:18chcą za wszelką cenę wiedzieć, co się
1:57:19stało z ich bliskimi. Ona pewnie ją
1:57:21zabiła. Siostry już nie odzyskam. A poza
1:57:24Nilenem nikt z bliskich mi już żywy nie
1:57:26został, bo to ona go bajeruje. Chcę jego
1:57:29stracić, a on nie spocznie, póki Hanny
1:57:31nie pomści. Choćby i życie na to. Ja
1:57:33chyba robiłam to zadanie. Cześć Damian
1:57:36Kostek. Siemanko. Ja lubię twoje
1:57:37nazwisko. Jest tutaj fajne, takie
1:57:39słodziaśne. Cześć
1:57:42Keriel. Weź skóry sprawie oddasz. Nie
1:57:44wiem. No tylko tłuszcz mogłam zebrać.
1:57:46Muszę znaleźć kogoś, kto mnie nauczy
1:57:48skórować.
1:57:52Przykro mi. Nie mam zwyczaju porzucać
1:57:54zleceń.
1:57:56Prawdę mówią o was wiedźminach. Nie
1:57:58macie serca. Ale to jest [ __ ] Na pewno,
1:58:03na pewno. Ona ją zarąbała.
1:58:10To raczej nie rob dlatego, żeby z nim
1:58:13być. No ja wiem co się stało, bo nie
1:58:15powiem. No i nie mów. No i nie mów. Ja
1:58:17się dowiem zaraz. Na pewno jak od
1:58:20długich a wyrwane kawałki ciała łasi się
1:58:24na
1:58:27niego i dlatego nie chcę, żebyśmy jej
1:58:29szukali. Interesujące.
1:58:32A kotletka
1:58:37byładającego rozerwa na strwi wszędzie
1:58:40wokół. To musi być Hanna. Dosłownie
1:58:43rozerwam ją na strzępy.
1:58:52Ślady po pazurach. Bardzo głębokie.
1:58:56No iż nie ma wątpliwości. To wilkołak.
1:58:58Muszę się mieć na baczności. Krew i
1:59:00ślady łap. Ciekawe dokąd mnie
1:59:02zaprowadzą.
1:59:04Nie, ja nie grałam w ogóle w ETSA.
1:59:07Cholera, wspiął się na drzewo. Nie wejdę
1:59:09tam. Może znajdę jeszcze coś na ziemi.
1:59:12No znajdziesz. Tu są jakieś takie piękne
1:59:14ślady. Cholera, wspiął się na drzewo.
1:59:16Nie wejdę tam. Może znajdę jeszcze coś
1:59:18na ziemi.
1:59:27Kępka sierści.
1:59:30Zw. Cokolwiek ją zostawiło, dawno nie
1:59:32brało kąpieli. Tak, Awe, wiesz, bo robię
1:59:35też poboczne zadania, żebym później nie
1:59:37miała problemu z z tym z levelem, wiesz,
1:59:41bo później wszystko mnie będzie zabijało
1:59:44i wiesz jak jest, nie?
2:00:00Nie wiem czy dobrze idę, ale muszę iść
2:00:03za za tym
2:00:16smrodem. Jest, jest. Dobra, widać go.
2:00:19Monsitam bardzo serdecznie.
2:00:26No z tych Sanów to my już żeśmy
2:00:27wyjechali. Już się rozstaliśmy też z
2:00:29Wasemirem. Teraz w sumie powinnam jechać
2:00:32do barona,
2:00:33ale stwierdziłam, że na razie porobię. O
2:00:37[ __ ] nie. O mój Boże,
2:00:42nie. Ja
2:00:44pierdolę, skąd ty się tu
2:00:48wziąłeś, ja ci dam radę. Masz szósty
2:00:51poziom, ja mam trzeci. Może się jakoś
2:00:53dogadamy.
2:01:15Kurde, Jezu, jak
2:01:17la
2:01:47Kurde,
2:01:59dziabnął. Misiek, no
2:02:03umrzyj. F. Teraz ja umrę.
2:02:20No Ignij dobre na misie. A ja widzisz ja
2:02:24się tak dobrze nie ogarniam.
2:02:26Cześć.
2:02:28Witam. No w sumie zawsze zapominam, żeby
2:02:31zmieniać te znaki, nie? Zgubiliśmy chyba
2:02:33trochę trop.
2:02:41Można jakoś szybciej zrobić medytację?
2:02:43Jest jakiś skrót na medytację? Zżemniamy
2:02:46się do
2:02:49raneczka. Tak. Nie poszłam w CSA. A w co
2:02:52poszłaś? W
2:02:53koda. Miśka
2:02:56wyren. Za ciężka trochę dupa, żeby
2:02:59wyrden
2:03:00złapać. Tak mi się
2:03:03wydaje. Jakiś klu.
2:03:06Witaj
2:03:10Klu. My się przypadkiem nie będziemy
2:03:16wracać. Ja my się chyba wracamy. Musimy
2:03:19iść w tamtą
2:03:21stronę. Jaka elegancka
2:03:24czapeczka. Nie będę wam opowiadać, bo to
2:03:26jest przykra sprawa, czy mam tą czapkę.
2:03:28Znaczy przykra sprawa, no w dobrej jakby
2:03:32wierze. Tu jest to klu. Męskie ubranie
2:03:36rozerwane na strzępło, ale nie ma
2:03:37śladów. A to jej mąż jest wilkołakiem i
2:03:40zostawię je w środku lasu.
2:03:45Smakosz. Co to jest ten
2:03:49smakosz? To tutaj jest
2:03:52tak.
2:03:56Smakosz. Smakosz jest. Dobrze, dobrze.
2:04:01To będę pamiętać o tym. Tram rozwinąć
2:04:03sobie tego smakosza. To tak zrobię. O,
2:04:06pyk, cyk,
2:04:10śmietanka.
2:04:12No i co dalej?
2:04:20Nic. A, bo tu dalej coś jeszcze mamy,
2:04:27nie? To miejsce wygląda jak kwatera
2:04:30myśliwska.
2:04:35Nie wiem. Ja nie widzę owoców berberki,
2:04:37ani jaskółczego ziela. Oszukujecie mnie?
2:04:39Ja będę kupować jaskócze
2:04:45ziele. Ale moim zdaniem inni i tak zaj
2:04:47obrażenie. No ale wtedy się pali,
2:04:54nie? Pierw trzeba otegować tą chatę, bo
2:04:59paski się przydadzą.
2:05:10Notatki. Ciekawe, kto je
2:05:27spisał. I on ją zabił.
2:05:31tą Hannę na
2:05:34pewno. No póki te miecze są słabe to
2:05:36wydaje mi się, że też
2:05:39można można tak
2:05:41zrobić. Zgaśmy to światło. Co się będzie
2:05:47marnowała? Gaś to, co się będzie
2:05:49marnowała
2:05:50energia. Bierzemy skóreczki. Mam jeszcze
2:05:54woreczek do
2:05:56przeszukania. Kod nie dla ciebie. O, a
2:05:59ja myślałam, że ci się spodoba kod.
2:06:04Ameno, kotletka. Tak, kotletka.
2:06:07Dokładnie. Chodziło mi o
2:06:10kotletkę. O
2:06:13proszę. O
2:06:16proszę. A co my tutaj? Krew ledwo
2:06:19zdążyła przeschnąć. Ktoś go tu
2:06:22zaciągnął. Ciekawe skąd.
2:06:25No trochę się znam. A ja drugi raz ją
2:06:28gram
2:06:30dopiero. No widzicie, jak ja chcę
2:06:31wcisnąć Q, to ja wyciągam broń. No ja
2:06:35mam za długie
2:06:41paluchy. A tam ktoś jakiś taki warczący,
2:06:44ale dobra, zostawimy
2:06:58go. Nie mogę wybrać tej pochodni. Czy ja
2:07:02po prostu nie mam żadnych pochodni? czy
2:07:04jak to
2:07:05się nie no mam pochodnie. Dlaczego nie
2:07:08mogę jej zapalić? No trudno, nic nie
2:07:11będziemy
2:07:23widzieć. Którym mam to użyć?
2:07:33Olej przeciwko zaklętym
2:07:35załóż. Ale ja mam taki
2:07:44olej. Nie
2:07:49mam. Albo może to jest
2:07:53Nie, no nie mam żadnych olei. Nie mam.
2:08:03Poczekaj. No nie, jak
2:08:08klikam. No
2:08:12i nie działa. Nie wiem
2:08:15czemu, ale patrzill jak kliknę scrollem
2:08:19to mam medytację. Ja mam jakiś inny
2:08:22skrót chyba. Po prostu jak klikam
2:08:25scrollem to mi się odpala medytacja.
2:08:46Okej, chyba
2:08:50działa. Zaraz poszukamy Patryk,
2:08:54zobaczymy. Oleją, oleje, oleje.
2:08:56Trupojadą i
2:08:58upiorą. A ty mówiłeś o jakimś innym
2:09:01chyba oleju, żeby mnie mieć. Po prostu
2:09:05scrollem trzeba
2:09:07kliknąć. Jezu, przepraszam was
2:09:09przypominam naprawdę bardzo dużo
2:09:11zapomniałam. Bardzo w sumie
2:09:17wszystko nie mam. Wiesz miśku,
2:09:22chyba nie mam tego na ten olej.
2:09:31Niestety nie mam niestety
2:09:35przepisu przeciwko zaklętym. Nie mam.
2:09:38Nie
2:09:39wiem czy albo coś słabo eksplorowałam,
2:09:42albo jak to wyglądało, nie
2:09:45wiem. Za rękawice są.
2:10:12kupców kupię
2:10:34Ja coś słyszę. Przepraszam. Ja krzyknę
2:10:37zaraz.
2:11:06O, w dupę.
2:11:09Podobno lubisz ogień. Sprawdźmy
2:11:13to. O, masz
2:11:15pomocników. To jest nie
2:11:17fair. Pozbądźmy się jego
2:11:19pomocników za
2:11:22mną. A my go
2:11:27też. Dobra, git. Nie masz pomocników,
2:11:29mój drogi. Ogniem. Mówią, że lubisz
2:11:32ogień.
2:11:37Wiesz co, ja sobie zrobię tarczę, bo
2:11:40wiesz jak jest, nie?
2:12:04Kurde, on jest dość mocny
2:12:09misiak. Ej, bo
2:12:15umrę. Jedz chleb, Gerwald, jedz chleb.
2:12:19Nie możesz tu umrzeć.
2:12:34O kurde, ja cię nie widzę,
2:12:39chłopie. Też się regenerujesz.
2:12:48Trzeba cię cały czas siekać, bo inaczej
2:12:50się będziesz cały czas regenerował,
2:12:54nie? O
2:12:57man, leczysz się. Cześć Matek. Witam
2:13:00bardzo serdecznie. [ __ ] nie zrobiłam
2:13:03zapisu.
2:13:06Ajajajajajaj. Zrobimy jeszcze raz. Na
2:13:09jakim poziomie gram? Wstyd się trochę
2:13:12przyznać w tym momencie jak wczytuję
2:13:17grę.
2:13:19No więc tego nie zrobię. Wiem, że mam za
2:13:23słabe miecze, ale właśnie ja nigdy nie
2:13:25wiem skąd wybierzecie te wszystkie
2:13:26schematy. Skąd wybierzecie te wszystkie
2:13:29schematy? Dobra, jak to się robiło?
2:13:33Pyk. A jest oto światłość. Jest oto
2:13:37proszę magia. Działa, wszystko działa.
2:13:40Musimy się, musimy się po prostu żemnąć.
2:13:44Nieen
2:13:46ustawimy. Oj, no i dobra. To jest jakiś
2:13:49deedów. A dzisiaj to jest chyba dopiero
2:13:51drugi. Nie jest aż tak źle jak na dwie
2:13:54godziny livea. Nie jest źle. Noc dajesz,
2:14:01noc. No i
2:14:06git. Cut and fire.
2:14:09Fire, [ __ ] czemu mnie bijesz? Ja
2:14:12pierdolę. Gerwant, wyciągnij miecz. Och,
2:14:16wyciągnij miecz.
2:14:25Błagam. Pierw bym z A wyciągnęłam chyba
2:14:28zły miecz. Tak, coś mi się wydaje. Tak,
2:14:31coś mi się wydaje. Patrz tymu, który
2:14:33dostają.
2:14:35A chyba nie miałam zły miecz po
2:14:38prostu. [ __ ] wie o co chodzi. Czemu oni
2:14:42nic nie tracą
2:14:50życia? No nie bij
2:14:55wilkołaka. Nie, one mają drugi poziom.
2:14:57Czemu one nic nie tracą
2:15:01życia? Fire, fire. No trzeba je
2:15:03podpalić. Dobra, teraz je
2:15:07podpalę. Ale wilka, przecież
2:15:10wilkór, wilkołak. Wilkołaka bije
2:15:14srebrnym. A wilki to są zwierzęta. I wy
2:15:18mówiliście Sawa, zwierzęta
2:15:21bierzesz stalowym, a potwory bijesz
2:15:27srebrnym. Wiem, że to źle brzmi. Okej,
2:15:30dobra. To jest wyjątkowa, tak wyjątkowa
2:15:33sytuacja. Muszę być ich srebrnym. Tak,
2:15:36tak, tak. Jak sama zginie, drugi raz
2:15:39przefarbuję włosy. A na jaki kolor? Są
2:15:42jakieś do wyboru? Mogę jakieś, można
2:15:44jakieś wybrać? Ja bym Ja bym chciała
2:15:48wybrać taki myk. No dobra, właśnie
2:15:51niektóre wilki są inne. No
2:15:54właśnie. Idź się czasem zgubić, jak się
2:15:57jest mną.
2:16:00Ale ty, bo to jest trochę falstart,
2:16:02wiesz? Wypierdalaj, bo trochę
2:16:05oszukujesz. Dawaj tu tych swoich
2:16:07pomocników, a nie mnie tutaj. O, teraz
2:16:10to on dostaje jakiś damage. Ale nie, no
2:16:13[ __ ] wszyscy mnie bijcie. No tak. Nie
2:16:16zesrajcie się. Nie, nie zesrajcie
2:16:22się. Kurde, ty pomiocie,
2:16:26ty, ty oszukisto ty. leczący
2:16:38się. Ja to nie widzę w którą stronę
2:16:41machać tymi łaposkami
2:16:53twoimi. Lubisz ogień, bo ja lubię bić
2:16:57ognia.
2:17:00Nie wiem, on nie wiem jak unikać jego
2:17:02ataków. Muszę się chyba turlać jak
2:17:05popierdolona po tej
2:17:07ziemi. Wiedźmin, jedz chleb. Jedz
2:17:19chleb. No już będziesz się leczył,
2:17:21będziesz tak oszukiwał.
2:17:28Dostajesz ogniem za te
2:17:31oszustwa. Nie wolno
2:17:33oszukiwać. No nie wiem, [ __ ] On on się
2:17:43leczy. Czemu on się leczy? Ja zaraz
2:17:47umrę. Wiedźmin, jedzko z pieczonego
2:17:50kurczaka. Jedz.
2:17:53No [ __ ] on ma już całe
2:18:03życie. On ma już całe
2:18:09życie. To
2:18:12jest pigrom. Wtedy możesz większy damage
2:18:15zadać.
2:18:19Dobra, co to ma być?
2:18:22No [ __ ] się wyleczył
2:18:31cały. Aha, biłam cię stalowym mieczem.
2:18:36Wybacz, nie? Jak ja mam go zabić?
2:18:40[Muzyka]
2:18:50No ale jak go mam
2:18:53zabić, jak on się leczy. Ja go uderzę,
2:18:56ale on mi
2:19:00przecież Jak mam to, jak mam to zrobić?
2:19:08No dobra, spoko. Amen. No spoko, spoko.
2:19:11Ja muszę zrobić i tak czystkę, bo w
2:19:13sumie ostatnio nie widziałam kilku
2:19:15modów, więc cześć Mizos.
2:19:18Siemano.
2:19:20Odpuścić olej przeciwko przeklętym.
2:19:22Dobra, no to no to przyjdziemy tu, jak
2:19:24będziemy mieli ten olej przeciwko tym
2:19:27przeciwko przeklętym. Gdzie go dostanę?
2:19:29Muszę szukać jakiegoś alchemika pewnie.
2:19:31Co załapa streamie. O, już mnie
2:19:34zdenerwował chłop. No bo już mi mu
2:19:36został jeden pasek z trzech i ja miałam
2:19:39dość sporo życia, ale jak on się tak
2:19:41regeneruje to ciężko
2:19:49idzie. Jak on tak staje i warczy, to
2:19:52wtedy Igni przestanie się leczyć. Na
2:19:54pewno. Are you sure? Are you sureill?
2:20:02Not so. Więc zrobimy
2:20:06tak. Spróbujemy ostatni raz. Spróbujemy
2:20:10metodą unskilla. Jak się nie uda, to
2:20:11pójdziemy po ten olej, o którym
2:20:15mówiliście.
2:20:19No i
2:20:22don't. Nie mam [ __ ] już mnie. No nie
2:20:27gryź mnie.
2:20:29Idź stąd. Ja sobie quenka walnę, bo mam
2:20:32wtedy jakiegoś protekta, którego już mi
2:20:35randomowy wilk zwił. Po prostu zwyczajny
2:20:38wilk. Po prostu zwyczajny
2:20:46wilk. No nie wierzę w to. No nie wierzę
2:20:49w to. No tego bij. Nieem, one skaczą jak
2:20:52popierdolone te zwierzenka w tym
2:20:55wiedźminie. Mniam,
2:20:57mniam. Dobra, jeden quen, bo muszę, bo
2:21:02on mnie dziabnie, to wiecie, gdzie
2:21:04słabo. Nie wiem. Nie powinien ci weźć
2:21:07ten
2:21:08hitbox. Miśku, miśku, czworonogu, ty
2:21:13chciałabym mieć pieska. Przestań, nie
2:21:19bij. Garwant mi się [ __ ] zawiesił w
2:21:24powietrzu. Garwant.
2:21:27Pokręćmy się
2:21:30trochę.
2:21:34Chodź. Co to
2:21:42było? Nie no, patrz, [ __ ] się leczy. Ja
2:21:46też się będę leczyła. Patrz, wszystko,
2:21:48wszystko
2:21:53wyklam, [ __ ]
2:21:56Umrzyj. O, za daleko był. Aha. Nie, nie,
2:22:00nie, nie. No nie działa. Nie działa,
2:22:03[ __ ] nie działa. Się wyleczył.
2:22:11No zł. Dziękuję bardzo.
2:22:14Wenum gdzie jest
2:22:20oglieram jenefero.
2:22:23Dziękuję według bardzo serdecznie. Ja
2:22:25wiem, ja wiem, że w życiu chciało się by
2:22:28mieć więcej niż jedną kobietę, ale to
2:22:32już trzeba znaleźć takie dwie. Jak jedna
2:22:34jest ugodowa kobieta, no to nadal jest
2:22:37źle, bo druga się na to nie zgodzi.
2:22:39Trzeba znaleźć dwie takie kobiety, które
2:22:40na to pójdą. A no niestety, a no
2:22:43niestety będzie ciężko. Będzie ciężko.
2:22:45Jeszcze raz spróbujemy czy idziemy po
2:22:47ten
2:22:49olej? Bo ja nie mogę wiecie tego.
2:22:52U, ale bo wiecie, ja mi się musi odnowić
2:22:55to igni. Ja nie mogę [ __ ] tym igni tak
2:22:58po prostu, wiecie.
2:23:01Nie, na razie chyba nie ma sensu, nie?
2:23:03Bo będziemy się wkurzać trochę. Bom. Ej,
2:23:06mam te bomby jeszcze, ale ja nie mam
2:23:08bomb, bo to muszę je zrobić chyba, nie?
2:23:13Rybon, SCP z ekipą. Co to jest SCP? Bo
2:23:18ja ja mogę teraz nie załapać. W
2:23:20strasznie wnerwił mnie ten wilkołak.
2:23:23Trochę mnie zdenerwował. Dziękuję
2:23:25jeszcze raz, Venum. Dziękuję
2:23:27bardzo. Pójdziemy po ten
2:23:30olej. Pójdziemy po ten olej. Cześć Pepe.
2:23:34Siemanko. Pójdziemy po ten olej na
2:23:36spokojnie. Powiedzcie mi, gdzie
2:23:37najbliżej stamtąd będę mogła pójść po
2:23:39ten olej albo po prostu
2:23:42po jakby może nie sam
2:23:46olej, ale po prostu wiecie co? Po rzeczy
2:23:49na ten olej, żeby Aha, ja nie mam
2:23:51przepisu. Muszę pierw kupić
2:23:53przepis. Gdzie ja mogę taki przepis na
2:23:55taki fajny olej
2:23:57dostać? Aha, dobra.
2:24:05Wypij sobie puszczyk i szybciej ci się
2:24:07regeneruje ta
2:24:09wytrzymałość. O, dobra, skill. Super.
2:24:12Dobra, to teraz tak. Spójrzmy sobie na
2:24:14mapkę. Wy będziecie dużo lepiej
2:24:16wiedzieli. Ja tak się dobrze nie
2:24:18znam. Czy ja gdzieś tutaj w tej okolicy,
2:24:21czy to dopiero wieś
2:24:24wrzosowa? Dobra, już wszystko wiem.
2:24:30Płatka już moi kochani wszystko wiem.
2:24:33Już tam jadę i ogarniemy sobie te rzeczy
2:24:36na ten
2:24:38olej. Prymat użyj. Przypraw kamis.
2:24:41Kamis. Prymat. Prymat.
2:24:45Kamis. Inwestycja w umiejętności
2:24:47rzucenie zaklęć za pomocą punktów
2:24:51adrenaliny. Sieman tak w ogóle. Siema
2:24:53Krystian. No powiem wam, że ja właśnie
2:24:56mi się gra podoba. Tylko ja pamiętam, że
2:24:58jak za pierwszym razem grałam w tego
2:24:59Wiedźmina, ja się strasznie gubiłam, bo
2:25:01tam było właśnie te oleje, dwa
2:25:05miecze, różne znaki i to wszystko
2:25:08trzeba, wszystkiego trzeba po trochu
2:25:10używać, najlepiej w walce. I ja
2:25:13strasznie mi się to wiesz pierdzieliło.
2:25:15Ja się strasznie gubiłam. O, sieman
2:25:18Pepsiak. Nie, to nie jest Pepsiak, to
2:25:21jest koza.
2:25:28No chyba
2:25:35nie. Panie miksturowaczko, gdzie jest
2:25:37pani
2:25:40miksturowaczka? Coż się wkurzać przy tym
2:25:42wilkołaku, tam on się leczy. Nie, ale
2:25:45wiecie co to jest? No bo co wy
2:25:47mówiliście mi, że może to nie jest
2:25:48zadanie jeszcze dla mnie? No dobra, to
2:25:50jest A, bo my mamy trzecie, a to jest na
2:25:52siódmy poziom. Ale no mówiliście mi,
2:25:55żebym robiła zadania poboczne. No mogłam
2:25:57znaki zapytania porobić.
2:26:00Nie no weź jak ja po nieśmiertelnego
2:26:09Geralta. Dom myszowora. No dobra. No to
2:26:13w sumie musimy gdzieś indziej pojechać.
2:26:15Tak, musimy gdzieś indziej pojechać,
2:26:17poszukać.
2:26:20Dobra, wieś
2:26:23konary. Obozowisko bandytów. Pojedziemy
2:26:26może do tej
2:26:27wsi, zobaczymy co tutaj
2:26:30mają. To jest niedaleko. No będę
2:26:32sprawdzała to, co jest niedaleko. A jak
2:26:35nie, no to spróbuję go jakoś ubić.
2:26:43Por misje fabularne może. Wiesz,
2:26:47Kamilzak, chciałam robić, tylko mam
2:26:50niski poziom i myślałam, że go podbiję,
2:26:53ale nie mam na czym go podbić, wiesz, bo
2:26:57wszystko jest dla mnie po prostu za
2:26:59ciężkie i no i nie wiem. Myślałam, że
2:27:02porobię sobie jakieś jeszcze, wiesz,
2:27:04zadania poboczne, naprawię sobie te
2:27:06miecze albo coś sprzedam.
2:27:09Dzień dobry. Boli.
2:27:13Z kowalem
2:27:15pogadajmy. Nie mogę z nim
2:27:18gadać. O
2:27:33god. Ja mogę tak w nieskończoność
2:27:36klikać.
2:27:40Ale czego kolor? A Martyna mi wszystko
2:27:42jedno. Wszystko jedno. Trzymaj się kot.
2:27:45Dobrej nocki. Trzymaj
2:27:53się. Ile razy ja tak mogę klikać i to
2:27:57wzmacniać? O co tutaj chodzi w
2:28:00ogóle? A dalej rozjebany mam ten
2:28:03miecz. Okej, dobra. Z tym kowalem nie
2:28:06pogadam, bo on w sumie nie chce nawet ze
2:28:08mną handlować. Widziliście jakie mam
2:28:10muskuły,
2:28:12dziecko?
2:28:18Nie mogę tu nic
2:28:22zrobić. Licho ze studni. Tak. A to już
2:28:26zrobiłam
2:28:27dawno. Dobra, wiecie co? Wrócimy sobie
2:28:30jeszcze do tego zadanka. Ja może, no nie
2:28:33wiem.
2:28:35No bo z głównych co my mamy z ladami
2:28:45Siri. Może zrobimy to to będzie
2:28:49łatwiejsze. To zrobimy. Wiecie, coś mnie
2:28:51pokusiło. Później porobimy. Jak będę
2:28:54troszeczkę silniejsza, to będę robić
2:28:57tych pobocznych więcej. Na razie muszę
2:28:59sobie odpuścić, bo one jednak są trochę
2:29:01dalej, bo one jednak są trochę trochę
2:29:05trochę trochę
2:29:06trudne. No nie radzę sobie z nimi. No po
2:29:09prostu nie radzę
2:29:11sobie. A dobra, no to git. Tam jedziemy.
2:29:15Jedziemy.
2:29:16Powoduje co do tego wzmacniania też jest
2:29:20umiejętność pewna, która powoduje natuk
2:29:24ju wczytania gry. Fajnie, fajnie,
2:29:27fajnie.
2:29:32No lepsze by było na stałe, ale jak
2:29:35chwilowe to też może
2:29:41być. [ __ ] was naprawdę [ __ ] was.
2:29:46Zostawcie mnie w spokoju,
2:29:52błagam. Walić was. Zostawcie mnie w
2:29:56spokoju. Jadę robić zadanka. Proszę mnie
2:29:58nie
2:30:02bić. Porobimy po prostu pod główne i
2:30:05zobaczymy.
2:30:08A na Steam wieszek za ile
2:30:10chodzi? Ciężko mi powiedzieć. Nie wiem
2:30:12jaką ma teraz cenę. Nie wiem czy ma
2:30:15teraz jakąś promkę czy
2:30:17coś. To nie
2:30:19[Muzyka]
2:30:22wiem. Hej.
2:30:27[Muzyka]
2:30:31Runę run. My tu byli
2:30:36nie wiersze.
2:30:40Trzeba by go drugi raz do czarownicy
2:30:42posłać. Może by go z lenistwa wyleczyła.
2:30:44Witajcie matko. A witajcie pani. Wam
2:30:47potrzeba?
2:30:49Gangstes Zeno nie jest już teraz taki
2:30:52drogi. Mam sprawę do waszej czarownicy.
2:30:55Nie wiecie gdzie ją znajdę? Ja to tam do
2:30:57niej nie chodziłam, ale mojego chłopa
2:31:00spytajcie. W zeszłym tygodniu tego w
2:31:02krzyżu postrzkło, że się prawie ruszać
2:31:04nie mogł a od czarownicy wrócił
2:31:06zdrowiuteńki. Gdzie go znajdę? Pewnie w
2:31:09obejściu siedzi. Nic go już nie boli i
2:31:11tak się leni. Poszukałby brusznicy, żeby
2:31:13dzieciakom głodne gęby zapchać.
2:31:16Marynin chłop to umie o rodzinę zadbać.
2:31:19Nałapał szczurów wodnych i mieli
2:31:20jedzenia na parę dni.
2:31:30Gdzie jest ten mały?
2:31:34Ja potrzebuję tego chłopca, który to. A
2:31:36ja dziś dostałem bajtkę chleba.
2:31:39Szczęść Boże.
2:31:41Witajcie. Podobno wiecie gdzie szukać
2:31:43miejscowej z chłopotem, a nie z
2:31:45chłopcem. wiedział twoja żona. Cześć
2:31:48Bogdan. Co rysowałeś? Zostawcie mnie w
2:31:50spokoju, a mojej baby nie słuchajcie, bo
2:31:52bredzi. U nas już dawno żadnych
2:31:54czarownic, znachorów i mądrych bab nie
2:31:56ma.
2:32:05Nie,
2:32:07może za parę koron zmienisz zdanie. No
2:32:11skoro tak, to już wam powiem. Muszę to
2:32:14ten znak
2:32:15rozwijać. Co to od niego ścieżka
2:32:17odchodzi? Pójdziecie bez te ścieżyny, aż
2:32:20natraficie na samotny kamień.
2:32:21Obejdziecie go i skręcicie
2:32:25wózka to tam jak YouTube się
2:32:28ustosunkowywuje do tych seksów
2:32:30wiedźminie. Słyszeli o takich jak wy, bo
2:32:33dwa lata temu to mi nic nie zrobili za
2:32:35to. No nie wiem jak teraz. Takich co to
2:32:37czarownice chcą palić.
2:32:40A co da jest smakosz? E to, że nam się
2:32:42życie regeneruje samo po pewnym
2:32:49czasie. Łowcy czarownic tu byli, nie?
2:32:53Ale się o nich słyszy. Jak musisz sobie
2:32:56chusteczkę pod rękę podkładać, Bogdan? A
2:32:58mnie denerwuje taka, bo ja też zawsze mi
2:33:00się wszystko rozmazuje. Jestem
2:33:02wiedźminem, nie łowcą czarownic.
2:33:06A to nie to
2:33:07[śmiech]
2:33:10samo? A to nie to samo? Nie. Cześć
2:33:14Janowak. Witam.
2:33:17Nic nie zrobię waszej czarownic. Czy ja
2:33:18mam ustawione, że mój stream nie jest
2:33:20dla dzieci? Nie, ale dobrze panie. Ona
2:33:22niedawno tu nastała, ale mądra, że
2:33:26strach i nawet nie brzydka, jeśli kto
2:33:28lubi takie chude. Dziękuję za pomoc.
2:33:31Bywaj.
2:33:44Nie konno, pobiegam sobie.
2:33:48Plus 18 i tak wadomo s. Tak, tak, tak.
2:33:51jakby, bo YouTube dał jakieś takie
2:33:54wytyczne, że ja na przykład mojego
2:33:56live'a, o nie, że ja mojego live'a na
2:33:59przykład muszę oznaczać, że on musi mieć
2:34:02jakby oznaczać. yyy mam w ustawieniach
2:34:05jakby, że tam nie wiem, jakaś notka
2:34:08jest, że muszę odznaczyć jakiś
2:34:09kwadracik, czy mój live jest
2:34:10przeznaczony dla dzieci, czy nie. Ja mam
2:34:13zaznaczone, że nie. Teraz na prawo do
2:34:15porzuconego wodu. Ale
2:34:17wiecie kto to weryfikuje, że na
2:34:19przykład, o Jezu, pierwszy raz
2:34:22znalazłam ja skółczę zielia. Pierwszy
2:34:24raz znalazłam.
2:34:33Co to
2:34:45jest? Jesteś paskudny.
2:34:50[Muzyka]
2:34:56Te oczka Naklera to chyba Co tu się
2:34:58stało? O, motogen
2:35:01jakiś. A dobra, one mają te mutogeny.
2:35:08Okej, możesz kupić magów. Cześć Trąba.
2:35:11Witam bardzo serdecznie. Cześć Lich King
2:35:15albo L King. Witam. Dobra, tu nic nie
2:35:18ma. Let's go dalej.
2:35:21Mogę sieknąć
2:35:23zająca? To jest zając. Dobra, no
2:35:27nieważne. Uratujcie
2:35:29dobrodziejko. Pani, pani pomoże. Ke
2:35:34chrowina harczy i sklepiska już nie
2:35:38wstaje. Się leje. Czy ja ci wyglądam na
2:35:41pastucha?
2:35:44No mówię i tak osoby mając nagrałam w
2:35:46Fortnite z osobami, które miały os lat.
2:35:48Co one robiły na streamie? Grobs albo
2:35:52żołdaki zabrały. O, bez niej i my
2:35:56pozdychamy.
2:35:57Dam ci zioła. Zmieszasz je ze źródlaną
2:36:00wodą zaczerpniętą o północy i dasz
2:36:02krowie, ale najpierw wysprzątasz oborę
2:36:05do czysta.
2:36:06Jasne. Do kontroli. Dzięki.
2:36:10A teraz dosyć tego. Koniec na dzisiaj.
2:36:12Idźcie do domu. Samopatrzenie na Kein
2:36:15być plus 18.
2:36:20Pani dzisiaj niełaskawa. Trzeba przyjść
2:36:22jutro. A daję w ogóle cokolwiek to, że
2:36:25dam w tytule plus 18 chyba gówno
2:36:31da. Co miśki? Jak myślicie? Chyba gówno
2:36:35to
2:36:36da. Może coś da,
2:36:39ale a dajmy co, co się może
2:36:44stać? Niech będzie. O,
2:36:48cyk. Tylle, ale jak coś to macie 18 lat.
2:36:55Okej, poćwiczmy. Ile macie lat?
2:36:58Pochwalcie się, który jesteście
2:37:01rocznik. Poćwiczmy to, żeby nie było
2:37:04przypału. Okej. Ile macie
2:37:07lat? Zapisaliśmy
2:37:12jo się rozeźliło.
2:37:15Jest tu ktoś?
2:37:20Opierdolimy
2:37:22ją i tak nie będzie się na nas
2:37:25denerwować. Zwykłe maści. Nic
2:37:27specjalnego.
2:37:32No. E, no nie. To jest Jacek Rafatus do
2:37:36Banicji. Jacek Rafatus do Banicji jak
2:37:39nic. Patrzcie ile ludzi ma. 2001 rok.
2:37:43Kurde, to wy już kozacko. No to proszę.
2:37:48No i gdzie ona się podziała?
2:37:56Do zapętamy. Krąg nakreślony kredą.
2:38:00Dozała gawieć. Oczywiście, że tak.
2:38:03Dobra, no to możecie
2:38:05zostać. To możecie zostać.
2:38:09Udało jej się zgromadzić niezłą
2:38:11biblioteczkę.
2:38:1395. Awe. Jest ktoś starszy ode mnie?
2:38:17Proszę. 94. Kto, kto chce się ze mną
2:38:21poużalać nad tym, że za 4 lata 30?
2:38:30Choler nam ta
2:38:40lalka opierdzielimy
2:38:43Ke wszystkiego co ma.
2:38:5290
2:38:53bang 94 Robin. Witam
2:38:58cześć panienka. Dobra, gdzie jest
2:39:03panira? Okej, dobra. Trzeba trzeba dać
2:39:05wszystko się
2:39:09wszystko od dwóch tygodni. Burczy. O
2:39:12kurde. I była jakaś imprezka. Nie no,
2:39:15teraz nawet nie można zrobić żadnej
2:39:16imprezki, co?
2:39:19No to spóźnionego wszystkiego najno. Jak
2:39:2230 to naj jak najbardziej się należą
2:39:24życzenia.
2:39:27Dzień dobry Kea. Więc tutaj zniknęł.
2:39:29Jakby w piątek nie było livea to przez
2:39:31Keę. Okej.
2:39:39No. No. Ładnie tu. Jestem ciekawa, czy
2:39:41mogę [ __ ] zająca.
2:39:44Zastanawiałam się ile ci to zajmie.
2:39:46Gerald, jestem na górze, nie krępuj się.
2:39:50A wypiłam coś przez ciebie,
2:39:53Keaszysz mnie,
2:39:55kobieto.
2:39:571669 O panie,
2:40:00zazdroszczęy. Ja
2:40:02idę, ja sądziłam, że
2:40:0522. Jak ja to włączyłam, że chodzę, a
2:40:08czemu nie mogę
2:40:11biegać? O [ __ ] co? Coś się
2:40:15zlagowało. Nie no, tamtędy chyba musimy
2:40:17iść schodami.
2:40:19Nie, nie mogłam biegać. To
2:40:26przestające dupiać z drogi. Ale
2:40:29wojnie teraz zamknąć oczy plus 18 jak w
2:40:33piątek nie będzie livea to Witaj
2:40:36wiedźminie.
2:40:37Oznacza, że pisze odwołanie do YouTubea.
2:40:40Cześć
2:40:42Albert. Ale no nie, no mówię wam, ja 3
2:40:44lata temu nagrywałam Wiedźmina i
2:40:49No to są cycki nierealistyczne,
2:40:54nie mam sprawę, więc mogą
2:40:57być. Odwróć się i poczekaj. Jak ja bym
2:41:00moimi sutkami tu świeciła, to bym
2:41:02dostała bana, ale za takie sutki to się
2:41:04chyba nie dostaje bana. Nie wiem, tr
2:41:06lata temu nie
2:41:08dostałam. Cześć Maciej Sabor. Witam.
2:41:11Heja, heja. Siemanko. Pewnie, że
2:41:13pamiętam, jak ktoś się u mnie udzielał
2:41:15przez jakiś czas, był aktywny, no to na
2:41:18pewno się zap zapisał w mojej
2:41:20pamięci. Ke w samym sercu. Wen. Wydawało
2:41:24mi się, że nienawidzisz życia na wsi.
2:41:26Nie wiem kochani. Ja chyba będę skipować
2:41:27jak będzie seks. Cycuszki wam wannie
2:41:30zostawię, ale będą seksy to chyba ja
2:41:32skipuję.
2:41:33była doradczyni króla Foltesta. Cześć
2:41:35Szymon. Podoba mi się, że zachowałeś tę
2:41:37uroczą zdolność do dziwienia się światu
2:41:40właściwą błędnym rycerzom i półgłówkom.
2:41:43No chyba, że są No nie wiem. Bardzo
2:41:47traumć starych znajomych.
2:41:50Powitałam cię miłym widokiem. A teraz
2:41:53powiedz co cię tu sprowadza. Nie,
2:41:55Martyna, ona chyba tak od razu to chyba
2:41:56się jej nie
2:42:03damy. Szukam pewnej
2:42:10jakiej dziewczyny.
2:42:29Podobno weszła w zatarg z miejscową
2:42:30czarownicą. Ktoś na opowiadał ci
2:42:34tam się ze mną zadzierać. Ona nie była
2:42:38stąd. Coś kręcisz, Gerald? Ja się boję.
2:42:41Jeśli mam ci pomóc, powiedz mi o co ci
2:42:43chodzi. Kogo szukasz? Nie no, chyba też
2:42:47banują na Twitchu. Siri. No tak, teraz
2:42:50rozumiem skąd te tajemnicze miny. I
2:42:53mówisz, że miała jakiś problem z
2:42:55czarownicą.
2:42:57Czyli jej nie widziałaś?
2:43:01Nie, ale jakiś czas temu ktoś pytał mnie
2:43:04o szarowłosą dziewczynę, która nie
2:43:05wygląda na chłopka. Cześć
2:43:08[Muzyka]
2:43:10Kisaten. Jak chcecie seks to musimy
2:43:13łapkę w górę zostawić.
2:43:16Co o niej mówił?
2:43:18O, nie tak szybko. A gdzie podarunek dla
2:43:21czarownicy? Gdzie uniżona suplika?
2:43:26O nie.
2:43:32Ofiaruję ci moją dozgonną wdzięczność.
2:43:36To nie tak mało, ale jako że często
2:43:38pakujesz się w kłopoty, być może
2:43:40powinnam zażądać
2:43:45zaliczki. No dobrze, nie patrz już tak
2:43:47na mnie. Wiem, wiem. Chodzi o
2:43:50Ciri. Pytał o nią jakiś elf i to nie
2:43:53byle zawszony brudas z komanda
2:43:55wiewiórek, tylko elf i
2:43:58czarodziej. A ile mamy
2:44:01łapek? Bo ja normalnie też się będę
2:44:03zaliczkować. No nie w taki sposób jako
2:44:05ona.
2:44:07Ale
2:44:10futbale łapka w górę. Boże, Kunwal. Nie
2:44:14no, z Keą
2:44:17ja wam bajeruję Ke nie przedstawił się i
2:44:20nosił maskę. Był bardzo tajemniczy, ale
2:44:23spodobał mi się.
2:44:26Mówił czego chciał od Ciri. Powiedział
2:44:29tylko, że mieli się spotkać w Wellen.
2:44:31Chciał się dowiedzieć, czy nie przybyła
2:44:32tu przed nim.
2:44:36144. O nie, kochani, ja nie ma 200. Ale
2:44:40się opierdzielacie.
2:44:43Co Elfi czarodziej robił w Wellen?
2:44:46Cóż, oczywiście próbowałam go o wszystko
2:44:48wypytać. Oczywiście, ale wiesz jakie są
2:44:51elfy? O wiele częściej zadawał pytania
2:44:53niż na nie odpowiadał.
2:44:56[Muzyka]
2:44:59Zostawił dla niej jakąś wiadomość?
2:45:01Nie, ale prosił, żebym przeprowadziła do
2:45:03niego dziewczynę, jeśli ją spotkam.
2:45:05Czyli wiesz, gdzie go szukać?
2:45:07Tak. Mówił, że znalazł sobie kryjówkę w
2:45:09elfich ruinach niedaleko wsi Podgaje.
2:45:11Pójdę tam z tobą.
2:45:14Myślisz, że sam nie trafię?
2:45:18Mam z tym elfem niedokończone interesy.
2:45:20Coś mi obiecał, ale już się nie pokazał.
2:45:22Chyba jeszcze nie będzie nic, moi
2:45:25drodzy. Poza tym ja też chcę zobaczyć
2:45:26się z Tii. Wiem, że powiś o tym samym.
2:45:29Nie pamiętam tego. Może już tam być.
2:45:33Kea potrzebuje
2:45:36butów. No
2:45:40możemy wyruszać. Tak,
2:45:44chodźmy. Okej, chyba jakbym pokierowała
2:45:47inaczej dialog, to możliwe, żeby tak
2:45:49było,
2:45:51ale chyba, że to będzie później. Nie
2:45:54wiem. Może to będzie później. To tutaj.
2:45:58Byłaś tu już wcześniej?
2:45:59Nie liczyłam, że elf wróci albo pojawi
2:46:02się tajemnicza dziewczyna, o której
2:46:05mówił. Nie mam pojęcia, czego spodziewać
2:46:07się po tym miejscu.
2:46:09No to się przekonajmy. Podaj mi przykład
2:46:12jednej osoby, Bogdan, która grała w tą
2:46:14grę płci męskiej i nie rzucała się tutaj
2:46:16na każdą kobietę jak zwierzę. Ja was nie
2:46:20oceniam. Jak rzucacie się na kobiety jak
2:46:22na zwierzęta w grach, to naprawdę ja was
2:46:24nie będę oceniać pod tym względem.
2:46:27byście robili to z realnie w
2:46:29rzeczywistym świecie, no to mogłabym się
2:46:32skrzywić, tak? Ale no generalnie to jest
2:46:35wasza sprawa i jak sobie traktujecie jak
2:46:38zwierzęta w grze to proszę cię, proszę
2:46:41was
2:46:42bardzo. Glan,
2:46:49glan kiedy będębda, ja ogólnie cały czas
2:46:52gram DBD.
2:46:56Ja ogólnie cały czas gram w DBD, można
2:46:57do mnie dołączyć, ale ostatnio nikt nie
2:46:59chce grać ze mną w DBD i jest mi bardzo
2:47:01przykro, bo naprawdę nie mam z kim grać
2:47:03w DBD. Upiorni jeźdźcy. Myślałam, że oni
2:47:05nie istnieją. To znaczy kiedyś było
2:47:09plujesz, nie grasz z nami, a ja teraz
2:47:11gram, zapraszam. Nikt nie chce grać.
2:47:15Kto?
2:47:19Króliki się kochały, a ja się nie
2:47:20skupiłam na tym. Wolałabym teleportować
2:47:23nas do domu. Naprawdę chcesz za nimi
2:47:25iść? Pospiesz się. Widać kto jest tutaj
2:47:28normalnie z to wszystko.
2:47:32No ja wiem, że ci się nie podoba, moja
2:47:34droga. Wiem. Luna śmiesznie powoli
2:47:37biega. Zobaczcie jak Garfant biegnie.
2:47:40Jak ona. No
2:47:43tak.
2:47:44Gotowe. No chodź.
2:47:51No
2:47:59[Muzyka]
2:48:02chodź. Kurde, spadło mi
2:48:04się.
2:48:13Eja, gdzie ta szalona kobieta? Kurde,
2:48:17spadło mi się.
2:48:22Aha. Dobra, szybko. Dobra, dalej radę.
2:48:27Szybko.
2:48:29Dobra, ja teraz nie wiem w sumie gdzie
2:48:31ona
2:48:32zniknęła. Hejra mnie woła, a ja sobie
2:48:34spadłam.
2:48:35Nie, to no to chyba
2:48:40pokejże. Aha, tu nie wolno używać igni,
2:48:43bo się wysadzę. Tu chyba było, nie? Nie,
2:48:47tu.
2:48:48Co
2:48:57to? Pochodnie chyba mogę
2:48:59zapalić. No to trujący gaz Igni.
2:49:03Nie, nie oszukujecie mnie. Nie
2:49:11można. Aż mnie ciachnął miśku.
2:49:31O kurde, mieliście
2:49:33rację.
2:49:35Faktycznie, myślałam, że wy mnie
2:49:37oszukujecie. Myślałam, że chcieliście,
2:49:39żebym weszła i się wysadziła, a to
2:49:41faktycznie tak
2:49:42działa. biała baba wodna.
2:49:48O nie, ona się w wojdzie
2:49:52chowa. O nie, co to jest za
2:49:55okropieństwo?
2:50:13Ona ja zaraz umrę.
2:50:32No i teraz nic nie widzę. Aż
2:50:35kurde, to za mocno
2:50:44bije. To miało siódmy level.
2:50:50To było
2:50:53mocne. Cześć jeszcze raz.
2:50:57Bloodwin teściową. Ej, ja ja nie
2:51:01narzekam na teściową. Ja mam spoko
2:51:06teściową. Gerwant wechowaj
2:51:10zabawki. Ale ten gaz się odnawia coś
2:51:13chyba.
2:51:17Nie, nie, tu mieliśmy
2:51:26iść. Olira wie
2:51:29gdzie. Wiecie co ja sobie myślałam?
2:51:32Możliwe, że będzie specjalny
2:51:35lawik w sobotę z Gothica dwójeczki.
2:51:40bardzo długi lawik, więc wątpię, że
2:51:43ktokolwiek na nim, no ktokolwiek poza
2:51:45mną wytrzyma do końca,
2:51:49ale nie mi pokazuje, że mam iść
2:51:54tam, bo wiecie co, banan ma pewne rzeczy
2:51:57do zrobienia.
2:52:02Geral.
2:52:05Boże, on tu jest.
2:52:09Gerald, zrób coś. Wyłałam z tych mor.
2:52:13Dołużyć znaku albo petardy czegokolwiek.
2:52:16Uspokój się.
2:52:18Petardy. Jezu, kobieto, ja nie wiem
2:52:21ognia. Mogę ci. Ja nienawidzę tych.
2:52:30Zabierz je.
2:52:32Arła morda te szczury. Chyba miecz mam
2:52:35rozpieprzony. No trochę
2:52:37mam. A czy ja nie muszę tutaj jakiegoś
2:52:40czegoś
2:52:41spalić, żeby one już nie
2:52:43wyłaziły? Ta, ja chyba muszę to
2:52:47spalić. Zostaw mnie. Wiesz ile rozmnoż?
2:52:52Nie wiem.
2:53:02[Muzyka]
2:53:04O, czy nie to miałam spalić?
2:53:23No ale które to jest
2:53:26wtedy? Zostawić mnie.
2:53:32Tak to wszystko aż tak się boiszczurów?
2:53:35Mogłować jednym. Obejrzę tego live.
2:53:39Dlaczego nie lubisz gota? Dobrze, już
2:53:41nic nie mówię. Co się właściwie stało?
2:53:45Coś tutaj teleporty. Tylko nie wiem jak
2:53:48im się udało przejść bezpiecznie na
2:53:50drugą stronę. Dziki Gon używa specjalnej
2:53:53magii teleportacyjnej. Mają do tego
2:53:55wyszkolonych czarodziejów, nawigatorów.
2:53:58Jak dla mnie mogą sobie mieć nawet
2:53:59trzech starników i papugę. Ja na pewno
2:54:01nie będę więcej ryzykować. Ruszajmy.
2:54:04Dziki Gon ma nad nami sporą przewagę,
2:54:06ale może jeszcze nie wszystko stracone.
2:54:08Cześćis, pozdrawiam. Musimy się stąd
2:54:10wydostać.
2:54:12Mobilne na badanie. Nie, nie, ja nie
2:54:16instaluję gier na telefonie. Wiem, że
2:54:18jestem dziwna. Ja nie gram w gry na
2:54:21telefonie,
2:54:23bo jakby dla mnie nie wiem czemu, po
2:54:26prostu no nie chcę mieć tak, żeby
2:54:28wiecie, bo będę sięgać po te gry i znowu
2:54:30będę więcej za dużo czasu poświęcała na
2:54:32granie.
2:54:39Idziemy. Może jednak damy radę dotrzeć
2:54:41do tego elfiego maga przed nimi. Ale
2:54:42czego chce od niego dziki gon? Jeżeli
2:54:45ten elf rzeczywiście ma jakieś
2:54:46informacje o Siri albo jeżeli próbowała
2:54:48do niego dotrzeć i wytropili ją. No
2:54:51Gothic ma swój specyficzny klimat
2:54:53niepowtarzalny. Ruszajmy. No ale jest
2:54:55oporny. No to ja rozumiem, że komuś może
2:54:57nie odpowiadać. Wcale nie jest
2:54:58powiedziane, że dziki Gon idzie właściwą
2:55:00drogą. Cześć Giluś. Ja wiecie, ja nie
2:55:02będę tutaj kogoś oszukiwała, że Gothic
2:55:04to jest najlepsza gra na świecie.
2:55:08Jest. E, ale nie musicie się ze mną
2:55:11zgadzać. Tak z Ja po prostu bardzo
2:55:14lubię, uwielbiam chyba w żadną grę. Tyle
2:55:16razy nie grałam jak jak w Gothica. No po
2:55:19prostu. No po prostu mi
2:55:22podszedł ten. Mam stalowy rozpieprzony
2:55:27już. Nie wiem, niedługo nie będę miała
2:55:29czym bić. Mam wszystko
2:55:37rozpieprzone. Ja się zastanawiam, ile by
2:55:40mi zajął Gothic Dwójka na, żeby przejść
2:55:42na jednym liveie.
2:55:50Laren lunet
2:55:52to on ten elf. No ja w Gothicu też mam
2:55:55dużo godzin. Bardzo dużo.
2:56:00Co to było? Iluzja?
2:56:03Nie, projekcje
2:56:05morfotyczne. No pospieszyłam się,
2:56:07Patryk. Wiesz właśnie muszę biegać, mieć
2:56:09więcej mieczy po prostu. I ta wiadomość
2:56:13na pewno była dla Ciri. Córka Mewy to
2:56:15dziedziczka Lary Doren. Rzeczywiście
2:56:18elfy tak nazwałyby Ciri, ale co z tym
2:56:20znakiem miecza? To jakaś zagadka?
2:56:24Tak, ale niezbyt trudna. Wystarczy
2:56:26wiedzieć, że miecz Ciri to Zirael,
2:56:28jaskółka.
2:56:30No dobrze, ale kto poza tobą wie takie
2:56:32rzeczy? Chyba właśnie o to chodziło.
2:56:34Elfi czarodziej zabezpieczył przejście
2:56:36tak, żeby tylko Ciri mogła do niego
2:56:38dotrzeć.
2:56:40Pewnie nie przewidział, że pojawi się tu
2:56:41ktoś taki jak ty. Myślę, że spodziewał
2:56:44się nieposzonych gości. Mam nadzieję, że
2:56:46dziki Gon trafił na jakieś przeszkody po
2:56:48drodze.
2:56:51No to chodźmy. Myślisz, że jeśli
2:56:52pójdziemy za znakami jaskółek, to
2:56:54wystarczy?
2:57:03Zobaczymy. A tu są tylko te grzyby. W
2:57:06sumie niepotrzebne za bardzo. Cześć
2:57:08Aleczku. Witam bardzo serdecznie.
2:57:10Ale Gothic 2 dobry Rpeg nawet teraz miał
2:57:1420 lat. No pewnie, że
2:57:18tak od strony wody. No nie wiem. Ciekawe
2:57:22kiedy to było. Są gorsze sterowania.
2:57:24Uważaj te tłuste żółte oparyujące. Albo
2:57:26system walki. System walki gorszy jest
2:57:29wznie pouczać. Umiem rozpoznać
2:57:32piestrzenice.
2:57:33Lisią opowiadał, że kiedy nauczył się
2:57:36rzucać igni, od razu wyował je na tych
2:57:38grzybach.
2:57:40Kiepski pomysł. I co? Cóż, przeżył. A na
2:57:45młodych wiedźminach rany goją się
2:57:47szybko. Chodźmy.
2:57:55O Jezu, tam są
2:58:03jakieś. To trzeba wyrden łapać.
2:58:06Spróbuj
2:58:21tego. Złapany wyrem. A chyba słabo.
2:59:11Dobra. No i
2:59:14nice. Asemin młody. Nie wyobrażam sobie.
2:59:20E, pozbierać trady. O [ __ ]
2:59:24O, bo wpadłam. Ajajaj, są te opary.
2:59:29Przepraszam, przepraszam za słownictwo.
2:59:31Po prostu
2:59:32się się
2:59:36wystraszyłam. A, bo te gazy się
2:59:38odnawiają. Ja nie powinnam ich tych
2:59:41pułapków ludować,
2:59:44bo Cześć Snajper. Siemaneczko. Hejo,
2:59:48hejo. Cześć Bartosz. Witam.
2:59:51Ojeju, Bartosz, ja cię widziałam. Ja cię
2:59:54widziałam, tylko przywitałam się, ale
2:59:57możliwe, że coś dalej pisałeś i no wiesz
2:59:59co, jestem tak skupiona na grze, że
3:00:02cholirka, widzisz jak to jest, nie? I
3:00:05srebrny też mi się
3:00:06rozpiprzył. Słabo będzie, bardzo słabo.
3:00:09Jak tu będzie coś więcej walki, to mam
3:00:12trochę
3:00:19przewalone schemat.
3:00:21O, patrzcie, dostałam jakiś
3:00:23schemat. Będzie można coś lepszego
3:00:26zrobić. Lukmech, siemanko. Tak, nawet
3:00:28nie lekko. Mocno zmieniłam choler
3:00:30włosów, ale nie pytaj, dlaczego to
3:00:33zrobiłam. Po prostu nie
3:00:36wiem. Po prostu czasem jak coś się uwali
3:00:40w głowie, to nie jesteś w stanie w ogóle
3:00:43jakkolwiek na to zaradzić, wiesz?
3:00:47Nie mam po prostu
3:00:48szans. Wlazłam w ten
3:00:56smró. Co ja mam
3:00:58kuszę?
3:01:03Nie. Dobra, musimy tu nie przeszukać.
3:01:07Kobiety zmienne są. No tak.
3:01:16Podobno trochę my za daleko
3:01:23stali. Tu się chyba będę trochę gubić. Z
3:01:26tego co pamiętam to tak miałam tutaj w
3:01:29tym miejscu, że tak jak tam woda,
3:01:31Gerald? Bardzo
3:01:34orzeźwiający. Żałuj, że się nie
3:01:36zdecydował.
3:01:39O Jezu, to jest tak ciemno. Weź
3:01:46wypłyń. Nie wynóż się, błagam. Gerald, o
3:01:52utoniesz tu chyba. Nie,
3:01:55tu mój naturalny kolor włosów. Mój
3:01:59jest brązowy, ale nie jakiś taki ciemny
3:02:03jak był widoczny na livewach, bo na
3:02:05livewach to on był był prawie że aż
3:02:11czarny. Gdzie ona poszła?
3:02:28Ja tu powinnam coś ogarnąć.
3:02:32Jaskółka, czyli dobrze idziemy.
3:02:36Tak. No
3:02:37dobrze, skoro tak mówisz Keiro, to tędy
3:02:41pójdziemy. Cześć. Witam bardzo
3:02:45serdecznie. Całego przed siebie. No z
3:02:48pochodnią w ręku na
3:02:51pewno. Nie mam kocura, wiesz Patryk, bo
3:02:55nie mam tych składników na
3:02:58niego. Wiem, że powinnam szukać, ale
3:03:00wiesz, znalazłam tyle dziadostwa, a nie
3:03:03znalazłam tych składników na
3:03:06niego. A mówisz Bartosza? Dziękuję
3:03:09bardzo. Patrz, to wygląda trochę jak
3:03:11tamten filler od projekcji elfiego maga.
3:03:14To jest kwestia chyba przyzwyczajenia.
3:03:16No na początku na pewno było ciężko się
3:03:19przyzwyczaić. Teraz już jakoś
3:03:26tak. A teraz już jakoś się też
3:03:36przyzwyczaiła. Gilus. Lepiej nie
3:03:39przeklinać. To chodzi o tego morskiego
3:03:42czasem czasem się wymsk. Nie, siri
3:03:44nazwała tak swoją klacz. Podobno
3:03:46potrafiła galopować jak demon.
3:03:49Rzeczywiście dobre imię dla konia. To
3:03:51co,
3:03:56szukamy? GL.
3:04:00Dziwne imię.
3:04:08O, to coś jest. Morski potwór. Wygląda
3:04:11trochę jak Kean. Ciekaw. Są fajne
3:04:14skarby. Gerald, co to jest? Chyba bym
3:04:16musiała nurkować, a nie mam tego kota
3:04:18właśnie durnego. No zabezpieczenie.
3:04:24[Muzyka]
3:04:32Dobra, mam miecz.
3:04:34Myślisz, że to taka psychologiczna
3:04:36gierka?
3:04:38O kurde, on jest
3:04:41mną. Też myślą, że że to one są
3:04:43prawdziwe.
3:04:45Ja tam nie mam wątpliwości, która z was
3:04:47jest
3:04:48prawdziwa. Skup się na walce.
3:04:53Ja pierdylę, co jest?
3:05:06Je nie mogę
3:05:10bić. Mogę ją
3:05:13[Muzyka]
3:05:20bić. Co ty masz za wzrok?
3:05:26[Muzyka]
3:05:32Cicho. Chyba tu
3:05:37umrę. Tak coś mi się
3:05:40zdaje. To jest chyba nasz marny koniec
3:05:48żywota. Gerald, weź mnie zostaw.
3:05:51Oboje ich
3:05:55mamy. Ja już mam rozpierdoloną całą
3:05:57zbroję. Nie mogę nawet
3:06:02podejść. No napierdala we mnie tym
3:06:07premijmy. Dobra, jak umrzemy, to
3:06:10umrzemy. Potrzymajmy jak
3:06:15najbiezieć. Aha, bo ja ciebie nie tym
3:06:17mieczem biję chyba, chłopie. Co?
3:06:21Nie, to też nie
3:06:28tym. Teraz nie możesz tego
3:06:31[Muzyka]
3:06:34zrobić. No nic, muszę spróbować jeszcze
3:06:37[Muzyka]
3:06:38raz. No
3:06:41quen, mam się zająć Geraltem? Ale on
3:06:45strasznie paruje moje ciosy. Ja nie
3:06:48umiem parować. Muszę się nauczyć. Cześć
3:06:50Igor.
3:06:53Hejo. To jakoś ogarnąć. Da się jeden na
3:06:56jeden z Geraltem i nie podchodzić do
3:06:58niej. Dobra, nie będę podchodzić do
3:07:00niej. Nie będę jej
3:07:01zaczepiać. Dlaczego tak słabo bijesz tym
3:07:03mieczem? Bo po pierwsze mam rozwalone
3:07:05wszystkie miecze. Mam rozwaloną zbroję,
3:07:07wszystko mam rozwalone, bo pojechałam do
3:07:10wioski, gdzie był kowal, ale ten kowal
3:07:13po prostu się nazywał kowal i ni chuja
3:07:16nie mogłam nic zrobić tam. trochę jak
3:07:17tamten fil i poleciałam dalej i i no i
3:07:21no i poleciałam dalej. No i tak to
3:07:24wyszło. No nic, będziemy sobie robić
3:07:27tarczę. A jak się paruje? Nauczmy
3:07:39się. Unik alt. Silny atak.
3:07:55Nie
3:07:57wiem, ale jutro spinam pupę i kończę
3:08:00biały sad. No to kończ jutro, no bo
3:08:02troszeczkę ci
3:08:11uciekłam. Ogarnijmy mu żyćko do pełna. I
3:08:14mam nadzieję, że będzie
3:08:16git. Zapisanen. Nie wiem czy było
3:08:18zapisane, ale zapiszemy jeszcze
3:08:20Makadiku. Cześć. No nie, to wiesz co,
3:08:23trochę nudy, jeżeli chodzi poza
3:08:25streamami. Tak, bo poza streamami to to
3:08:28powiem ci, że tak mam pracę zdalną, ale
3:08:31to wiesz jak i streamuję tutaj i spędzam
3:08:34wolny czas przy komputerze i pracuję
3:08:36przy
3:08:37nim. Prawie cały dzień jestem sama. Mój
3:08:40chłopak normalnie jeździ do
3:08:44pracy podczas tej całej
3:08:46kwarantanny. No i co?
3:08:50Uubiony kolor?
3:08:52Ja chyba lubię wszystkie kolory.
3:08:55Fioletowy
3:08:57zielony. Galopować jak demon.
3:09:00Rzeczywiście dobre imię dla konia.
3:09:07A którym mieczem mam go bić?
3:09:10Mam go bić
3:09:12mieczem srebrnym czy stalowym? Tego
3:09:16upiora, tego mnie
3:09:25Gerwanta. Ciekawe o co tu chodzi.
3:09:27Wyglądają jakby ktoś je szybko namazał
3:09:29na ścianach
3:09:32stalowym. No to git. Jest broń stalowa.
3:09:34Jest broń stalowa.
3:09:37Morski potwór wygląda trochę. On go
3:09:39schował.
3:09:42Gerald, co to jest?
3:09:47Kolejne zabezpieczenie szlak. No
3:09:50właśnie.
3:09:51Nie rozśmieszaj
3:09:59mnie. Myślisz, że to taka
3:10:01psychologiczna?
3:10:03[Muzyka]
3:10:05pokonać samego siebie. A może ta widma
3:10:08też myślał, że tylko one są prawdziwe?
3:10:13Ja nie mamliwości. Która z was jest
3:10:16prawdziwa? Skup się na walce. Pierdolony
3:10:19mocny jest. Bardziej myśli niż ja.
3:10:28A tamta suczki mnie
3:10:37bija. Nie, dobra na Igni będziemy go
3:10:43[Muzyka]
3:10:46palić. On więcej od
3:10:49Igni.
3:10:51Kurde, one napierdalają mnie tym prądem.
3:10:54Ty suko bij się z
3:10:56tamtą. Co za szmaciura.
3:11:02Ona mnie napierdzielała tym prądem i
3:11:04dlatego
3:11:09[Muzyka]
3:11:20[Muzyka]
3:11:32Kurde. O je, nie, nie, nie, nie, nie,
3:11:35nie. Tylko nie ona. Boże,
3:11:38kończą, kończą mi się
3:11:47utka. Będę cię
3:11:49palić, szmato, jak na
3:11:56[Muzyka]
3:12:00sosie. Kwazy, błagam, nie umieraj.
3:12:08Za dużo mi życia zabiera. Dobra, jeszcze
3:12:11raz. Ale teraz już wiem. On traci więcej
3:12:13życia od Igni, bo ja mam zbyt dupiasty
3:12:16miecz. Po prostu musimy zachować family
3:12:19friendly content. No, nie musimy. Nic
3:12:23nie musimy. Ja na pewno takiego nie
3:12:27zachowam. Dobra, no jeszcze raz, jeszcze
3:12:30raz, jeszcze raz, jeszcze raz, jeszcze
3:12:32raz, jeszcze raz.
3:12:34No nie bawiam. Wkurza mnie, bo ja nie
3:12:37mogłam jej uderzyć. Ja nie mogłam zrobić
3:12:39jej nic. Pierw mi się
3:12:41zwiesiło. Nie mogłam zrobić
3:12:47nic. Kelpi, chodzi o tego potwora
3:12:50morskiego? Nie. Ciri nazwała tak swoją
3:12:53klapę. Potrafiłaować jak demon.
3:12:57Rzeczywiście dobre imię dla konia. Nie,
3:13:00Patryk,
3:13:01znaki są pod tr c 6 7 i chyba osiem pod,
3:13:08no do siedem aż. Ja nie, ja w życiu ci
3:13:12nie spamiętam tego. Ja wolę z kółeczka
3:13:16wybierać, bo tu widzę co wybrałam, a tu
3:13:18będę klikać i ja nie będę trafiać. Ja
3:13:20będę jeszcze bardziej panikować i to
3:13:22będzie jeszcze bardziej do dupy niż jest
3:13:25tak na dobrą sprawę. Muszę se najpierw
3:13:27Quen odpalić. Ciekawe o co tu chodzi.
3:13:29Wyglądają jakby ktoś Ja już muszę mieć
3:13:31odpalonego i później Igni go palić i tak
3:13:33na
3:13:34zmianę. Skocz tam do wody. Ja kiedyś
3:13:37chyba skoczyłam potwór tak mi się
3:13:39wydaje. Wygląda trochę jak Kean.
3:13:43Gerald co to jest? Przed całą walką.
3:13:45Właśnie tak zapiszę, bo
3:13:48kur zabezpieczenie szlak.
3:14:05Myślisz, że to taka psychologiczna
3:14:07gierka? No wiesz, czy jesteś w stanie
3:14:10pokonać samego siebie? A może też myślą,
3:14:14że to one są prawdziwe?
3:14:17Wypierdalaj stąd, garwan.
3:14:20Kurde, ci będzie [ __ ] razić prądem.
3:14:31Rozśmieszaj.
3:14:34Nie mogę użyć. Dobra, to nic.
3:14:36Zrezygnujemy z
3:14:44tego. Kurde, on używa tego. Nie lubię
3:14:48tego. Co ja zrobiłam? Co ja zrobiłam?
3:14:52Możesz jeszcze sięć.
3:14:57Ach, ta sztuczyna się tu
3:14:58preteleportowała
3:15:05i biegniesz
3:15:07gerwazy. Dobrze,
3:15:15on nie żyje
3:15:18już. Chyba nie żyje. Okej.
3:15:23Dobra,
3:15:24miśka
3:15:26[Muzyka]
3:15:32ogień. Sobie byśmy Quena jeszcze
3:15:35wrzucił. A mam zbroję jeszcze
3:15:37[Muzyka]
3:15:45rozwaloną. Udałam sobie to od razu zbić,
3:15:48nie?
3:15:53O, nie żyje. Pięknie. Zapiszmy grę. Pyk.
3:15:57Dobra, jest
3:15:59pięknie. Weźmiem. Czy twój miecz się
3:16:01zepsuł? Ci się kiedyś coś takiego?
3:16:04No. Nie tylko dawno temu zmienił się we
3:16:08mnie na próbę.
3:16:10Zbroja. Nie spodobało mi się. Doplery są
3:16:13poczciwe z natury. Nawet przyszła pytać
3:16:15o twój wierszyk. Wiesz co to jest family
3:16:18friendly content? Nie no, kiedyś miałam
3:16:20z nim dużo do
3:16:38czynienia. Co to jest za kusza? Gerwazy.
3:16:42Pochodnia
3:16:45wizerunek myśliwskiego psa. Nie ma nic
3:16:47wspólnego z Kelp.
3:16:50Musisz zawsze wszystkiego
3:16:55dotykać. Gerald, wszystko w porządku?
3:16:58Powiedz,
3:16:59[Muzyka]
3:17:04co to było?
3:17:20Na pewno to
3:17:21[Muzyka]
3:17:31[Muzyka]
3:17:46tu może tu.
3:17:56O,
3:17:58rysunek to pewnie wskazówka dla Ciri.
3:18:01Jest dobra Bruno. Jaki poziom trudności?
3:18:05M nic rewelacyjnego, mój drogi. Wiesz,
3:18:08ja grałam w tą grę drugi
3:18:09raz i powiem ci szczerze,
3:18:13że no ja to się chyba nie nadaję, wiesz,
3:18:16na jaki na tak, żeby kurczę grać jakiś
3:18:19wysoki poziom tutaj,
3:18:21wiesz, to słabo z tym. To słabo. Wiesz,
3:18:24na normalnym gram większość gierek tak
3:18:27przechodzę na normalnym poziomie
3:18:29trudności.
3:18:31Ja nawet nie ogarnęłam kurde tych tych
3:18:33na tego kota, żeby
3:18:37zrobić. A to tam tędy chyba
3:18:40powinnam. Tak tędy. Cześć Kwiatuszek.
3:18:45Siemanko. Wytłumaczysz family friendly
3:18:47content. No takie, że no nie mówisz
3:18:49brzydkich słówek. Jesteś taki zawsze
3:18:52wesoły, uśmiechnięty, nic nie krzyczysz
3:18:54i generalnie jesteś
3:18:57normalnie pełnym człowiekiem bardzo
3:18:59pozytywnej energii i i no no i tak to
3:19:04jakoś
3:19:05wygląda, nie? No wiesz, no generalnie,
3:19:08że po
3:19:09prostu to są bardziej treści takie dla
3:19:11młodszych, nie? Family friendly.
3:19:14Chodźmy. Cześć, Rogas.
3:19:22Bogdan, zmierzyć ci temperaturę czy
3:19:28coś? Normalnie ostatnio mnie tak
3:19:32chwalisz trochę i mówisz miłe rzeczy i
3:19:35wow, to jest bardzo miłe, fajnie, ale
3:19:39dziwnie. Wiesz o co chodzi?
3:19:42No to się nie korzyżyło z tą Skelpi.
3:19:44Jeszcze coś mam znaleźć z tą Skelpi.
3:19:50Związane. Co tu jeszcze może być
3:19:51związanego z
3:19:55Kelp? No tu wodzie
3:20:03byliśmy, no bo zaczęłaś ogarniać w
3:20:06końcu. Kiedyś musiał nastąpić ten czas.
3:20:10Trochę długo, ale nie wiem, czy muszę
3:20:12tam jeszcze raz
3:20:14wskoczyć. Może tam jeszcze jest gdzieś
3:20:21coś. Nie, nic już więcej nie ma.
3:20:37Nie. Oj, sama
3:20:47ślepa. Dotnęłaś z
3:20:52no dotknęłam.
3:20:55A zaraz
3:21:03zobaczymy. Cześć Satom. Witam bardzo
3:21:08serdecznie. Ja nie wiem czy ja
3:21:12tutaj czy ja tutaj za szybko nie
3:21:14schodziłam na dół i czy tam czegoś
3:21:16jeszcze nie było. Wata. Witam.
3:21:24Nie schodzisz powyżej. No nie, no to nie
3:21:27nie nie. Ta liga niestety nie nie czy
3:21:29się
3:21:36co że grasz takie poziomy trudności czy
3:21:40nie wata? Bo zrozumiałam że grasz.
3:21:51Ale w przejściu tam
3:21:57jak No tu tego nie mogę
3:22:00dotknąć. To mi się podświetla, ale
3:22:03no
3:22:05no no. Ale z tym nic nie mogę
3:22:07zrobić. Hm, tu było tu
3:22:12tam
3:22:19przejściu. Nie, no to już wyszliśmy.
3:22:21Wyszliśmy poza obszar
3:22:24poszukiwań. Tam mi się podświetla na
3:22:26czerwono,
3:22:28ale spoko, tyran spoko. Ja bym chciała
3:22:31zrobić tą misję i też chyba będę
3:22:33kończyć.
3:22:38Skręcimy i może
3:22:40tutaj
3:22:42tu. Tak, tu ja
3:22:49może ja może tam na górę jak wchodzę to
3:22:51nie powinnam tak
3:23:00schodzić. Tu jest coś. Może
3:23:08jest rysunek konia. Faktycznie nie taki
3:23:10sam jak poprzedni. Cześć czwarta akacja.
3:23:13Siemanko. Zobaczmy. Gerald, nie wiem co
3:23:16zrobiłeś, ale zadziałało. Wracaj tu
3:23:21jak trafię. Zobacz, otwierają się.
3:23:25Cad. No dobra, no to można zapisać na
3:23:28spokojnie.
3:23:30No wiem, ale nie wiedziałam gdzie ten
3:23:31konik jest. Ja tam po prostu za szybko
3:23:33skakiwałam na
3:23:35dół. Czwarta akacja. Ja chyba prczytałam
3:23:38akcja. Nie umiem czytać. Wybacz.
3:23:43No tak, już wiem, co wypaczyło mój
3:23:45teleport. To ten portal.
3:23:47Spróbujmy go
3:23:51uruchomić. Marzę o gorącej kąpieli.
3:23:54Ojeju, nie posikaj się.
3:23:57Podziałało. Idziemy. To na pewno
3:24:00bezpieczne
3:24:01musi być. Skoro Elfi czarodziej. Nie
3:24:03wiem. Idę. I chcę jej słuchać.
3:24:07Bella. Strasznie tu spokojnie.
3:24:11To źle. Coś jakby cisza przed burzą.
3:24:16Mamy rozwalaną zbroję. Mamy rozwalany
3:24:18miecz.
3:24:21Mam złe przeczucia.
3:24:25rozpoznaną intruzi.
3:24:28Czym się bije golema? Golem to jest
3:24:32potwór czy to
3:24:34wiesz? Dobra, srebrnym chyba.
3:24:40Wspaniale.
3:24:44Czym go bić wtedy?
3:24:46Na pewno nie palić go.
3:25:06Chyba jesteś
3:25:08zwierzem, [ __ ] On
3:25:14[Muzyka]
3:25:26[Muzyka]
3:25:30nic on nic nie traci życia.
3:26:06[Muzyka]
3:26:10Ja nie mam jaskółek. Sawa. Jesteś
3:26:12zajebiście mądra. Zaczynasz walkę nie
3:26:21mając Ktoś mi powie, czemu ja miałam
3:26:23odpalone igni.
3:26:28[Muzyka]
3:26:42Ja wiecie co ja robię? Klikam sobie
3:26:46niechcący przyciski u góry i zmieniam
3:26:48sobie
3:26:51[Muzyka]
3:27:08znaki. Dobra, chyba nie będzie aż tak
3:27:10źle. Grunt, że traci cokolwiek życia.
3:27:21[Muzyka]
3:27:50Patrzcie, nie będę patrzeć na czat, bo
3:27:52jak umrę, to będzie mi bardzo
3:27:56przykro. Znowu zmieniłam znak. Naprawdę
3:27:59nie wiem jak to się dzieje. Nie
3:28:00rozśmier.
3:28:37[Muzyka]
3:28:57[Muzyka]
3:28:59Ojojojoj, może zatrzymam.
3:29:04Ojejuś,
3:29:05Grops. Nie mów, że skromnie, bo jest to
3:29:08bardzo dużo. Grops wpłacił 25 zł.
3:29:12Skromnie, ale zawsze pozdrawiam. Kurde,
3:29:14dziękuję Gro bardzo serdecznie. Serducho
3:29:17ogromne. Nigdy nie mów, że to jest
3:29:20mało. Mało to jest jak ktoś mi wchodzi,
3:29:24jest na streamkach i nawet subka mi nie
3:29:27da i łapki nie musi zostawiać. Ale suba
3:29:31też nie. Ale no łapkę mógłby dać jedno z
3:29:33tych dwóch, nie? To jest wtedy skromnie,
3:29:36jak mi łapki nie da albo subka. A tak to
3:29:39to jest wiesz. Dziękuję ci bardzo, mój
3:29:41drogi. Bardzo
3:29:42[Muzyka]
3:29:45dziękuję. A teraz jużbijemy go dalej, bo
3:29:48normalnie się rozproszę i zaraz
3:29:52zginę. Idziemy
3:29:57skakać. On zginął.
3:30:02On zginął już. Cześć Cytrusek. Witam
3:30:05bardzo
3:30:07serdecznie. Rajd. Ja tu nie widzę
3:30:09żadnego rajda. Czemu zawsze ludzie
3:30:11wpisują rajd? Nie ma rajda
3:30:15żadnego. Przynajmniej ja nie widzę. Może
3:30:18tu coś jeszcze by było fajnego. No i po
3:30:21wszystkim. Wiedziałam, że sobie
3:30:22poradzimy. Ja pierwsze co muszę
3:30:24pamiętać, żebym ja poszła wiecie do
3:30:26kowala i naprawiła to wszystko. Nie, nie
3:30:28powinieneś lekceważyć. Kiedyś na liveach
3:30:30było po 1000 osób, ale to jak grałam w
3:30:32Fortnite, no to było tyle i to dawno
3:30:34temu w różnych kwestiach.
3:30:37Zanim wszyscy się dobrali za później
3:30:39wszyscy streamowali Fortnite, to ja już
3:30:42nawet 500 osób nie miałam. O, dobra,
3:30:44wszystko się
3:30:46na O, dobra, alkohol wykorzystany. No i
3:30:49super.
3:30:54No w sumie Bartosz słuszna uwaga. Co
3:30:57zrobisz kiedy już spotkasz? Masz jakiś
3:30:59plan? A zapalmy a tak, żeby było
3:31:05przyjemniej. Zależy o którego dzień
3:31:07chcesz się kłaść spać.
3:31:10Tu co
3:31:12jest? Po prostu jakaś inna droga. Tak,
3:31:15dłuższa droga,
3:31:19nie? Przepraszam za bardzo czasami
3:31:22zapominam.
3:31:24No pięknie. Co znowu masz jakieś
3:31:27przeczucia? Żebyś
3:31:31wiedział.
3:31:35Gargulec. Dobra, zobaczmy w tym waszym
3:31:46bestiariuszu. Prowadę gryw.
3:31:52A gargulec to co to
3:31:55będzie? No nie będę miała tego. Nie wiem
3:31:58jak to
3:32:00zabić. Jezu, to wygląda jak jakaś buka.
3:32:26Na
3:32:26dupta dupta jak jeszc
3:32:31[Muzyka]
3:32:49Czymś to mnie obrzygało bardzo mocno.
3:33:03No
3:33:06nie. Jezu, jak to szybko życie
3:33:09zabiera. Nie obrażałaś buczkę, ale no
3:33:12tak kurde no kamienna buka.
3:33:16W Gothiku też były kamienne
3:33:22buki. Jezu, jak to szybko życie zabrało.
3:33:24Wiecie, ja próbowałam się leczyć
3:33:26czymkolwiek, nie czymkolwiek się
3:33:31da. Jakie jest moje ulubione
3:33:33anime? Teraz to już nie wychodzą jakieś.
3:33:36Wiesz co, mam wrażenie, że albo ja
3:33:39wyrosłam, albo po prostu wszystko się
3:33:42robi takie nade Ja nie wiem. No ale
3:33:47jakby oglądałam ostatnio boku Noiro
3:33:49Academia, wydawało się fajne, ale jednak
3:33:52no i po wszystkim wiedziałam, że sobie
3:33:54poradzimy. No ale jednak stwierdzam, że
3:33:57jest do dupy po czwartym sezonie. Jest
3:34:00po prostu beznadziejna do anime. Jaki
3:34:02mam poziom? A właśnie mogę wykorzystać
3:34:04jakieś następnym razem. Ja mam niski,
3:34:06ale próbowałam kisat ten robić poboczne
3:34:08zadania. Chceważyć mojej in Wiedźminie.
3:34:11Nie dawałam rady, bo miałem
3:34:15wszysty na siódmy poziom, gdzie też mnie
3:34:17zabijały. Tak, wszystko mnie
3:34:20zabijało, więc to nie zrobimy tego
3:34:31smakosza. Tak, no bo co poziom mamy
3:34:34tylko jeden,
3:34:35nie? Tych mutagenów mamy coś więcej.
3:34:44[Muzyka]
3:34:45Nie ciebie mam bardzo dobre przeczucia.
3:34:48A muszę obejrzeć G in the shell. Muszę.
3:34:51Mam
3:34:52zaległości, jeśli o to chodzi. Nie wiem
3:34:55czym bić tą tego tego.
3:35:00Wiecie, a co zrobisz, kiedy już spotkasz
3:35:03Siri? Masz jakiś plan? To zależy od
3:35:06niej.
3:35:09Przejdziemy się tędy, bo tu były jakieś
3:35:12skarby. Tu skarby były jakieś.
3:35:16Tak. Olej przeciw wampirom.
3:35:20A wyobrażałeś sobie jak to będzie? Co
3:35:22ona powie teraz? A my potrzebowaliśmy na
3:35:24wilkołaka olej przeciwko Przepraszam,
3:35:26zagalopowałam się. Tylko nie
3:35:28zapominam, że rozmawiać o sprawach
3:35:31osobistych. Nie martw się, jesteśmy na
3:35:34dobrej drodze. No pięknie. O, znowu masz
3:35:38jakieś przeczucia. Dobra, zapiszemy ją
3:35:40tu. Spróbujemy ją teraz jakoś porobić,
3:35:44żebyś wiedział. Nie wiem, co ona
3:36:06lubi. Unikać żyga.
3:36:09[Muzyka]
3:36:44Będzie
3:36:54żyg. Nie
3:37:02rzygasz.
3:37:04Nieuj tego.
3:37:17Kurde, teraz to nawet nie żygła ani
3:37:19razu.
3:37:21Zobacz, otwierają się. Chodźmy już.
3:37:25Nie mogę z niej nic
3:37:28wziąć. Smutno
3:37:31bardzo. Dawaj to Gerwant.
3:37:34A mamy tutaj
3:37:36coś. Mówię, bied by było, jakbyśmy nie
3:37:39mogli nic z tego
3:37:44[Muzyka]
3:37:54wziąć. Ej, guys, nie kłóćcie się. O co
3:37:57wam tam chodzi?
3:38:00Kołak wampir to i to krwią się żywi.
3:38:02Czyli
3:38:03bezoszyli mogę zrobić ten olej przeciwko
3:38:06wampirom i on zadziała na niego.
3:38:09Tak. A poczekajcie tu coś chyba żeśmy
3:38:13nie posprawdzali
3:38:25dokładnie. Dobra, to już nic więcej nie
3:38:27ma.
3:38:28Gufiku, co u mnie? U mnie dobrze,
3:38:31dobrze. Tylko wiesz co, no mam tak, że
3:38:34trochę mnie to doskwiera, wiesz, że
3:38:36nigdzie wyjść za bardzo nie
3:38:40można. Czyli wiesz, no jakby ja i tak
3:38:44pracuję
3:38:48zdalnie. Jak mam to teraz zbadać?
3:38:57Mam kejże na łeb wejść, żeby to zbadać?
3:39:06No tam jest teleport. Aktywujmy go
3:39:09szybko, bo mam wrażenie, że zaraz wyleci
3:39:11na nas następny golem.
3:39:13Dobra, ale
3:39:17jak? Cześć, Mikiś, dobry
3:39:21wieczór. A nie, nie, tylko sugestie
3:39:23dałem. Aha, okej. Dobra, ja już to na
3:39:26serio wzięłam. Jak ja mam tam się
3:39:33dostać? A, bo go nie używam
3:39:40[Muzyka]
3:39:42teraz. Dobra, nie ogarniam życia.
3:39:47[Muzyka]
3:39:53Mikiś, jak mam się dostać do tego
3:40:05gołębia? No tylko to mi
3:40:12zostało. Innego muszę poszukać. Tak. No
3:40:16to już
3:40:22szukamy. Ale tu był tylko ten ziomas i u
3:40:27niego nic nie ma. Cześć Mariko.
3:40:29Siemanko. U niego nic nie
3:40:37ma. Kolejny symbol jaskółki. No udało
3:40:41się.
3:40:42Chodźmy. Aha, dobra.
3:40:45Okej. Nie wiem czemu tak
3:40:50biegałam. Patrz, jesteśmy po drugiej
3:40:52stronie mostu. To tu widzieliśmy dziki
3:40:54gon.
3:40:56Siednie. Czyli teraz ale spokojnie, nie
3:40:59denerwujcie się.
3:41:07Mogę?
3:41:08Ja to mi się tu przeturlała.
3:41:11To na pewno robota dzikiego gonu. Skoro
3:41:13zniszczyli strażników, to zdecydowanie
3:41:15nie przyszli do tego elfa z towarzyską
3:41:17wizytą. A miałaś jeszcze jakieś
3:41:22wątpliwości? Zamrozili je zanim zdążyły
3:41:24ich
3:41:26zaatakować. Na siebie się stąd. Cześć
3:41:28Miłosz. Witam.
3:41:33Nie chce mi się PS4
3:41:34włączać i nie chce cian. A o której
3:41:37planujesz iść
3:41:40spać i płać mandaty. No właśnie. Znaczy
3:41:44wiecie co, ja czytałam,
3:41:46że jakby z tymi mandatami to jest tak,
3:41:50że można odmawiać przyjmowania ich, że
3:41:54jakby, bo to nie jest do końca jakby
3:41:56zgodne z prawem, że to w prawo, w które
3:41:59wprowadzili nie jest zgodne jakby z
3:42:01prawem. To się jakoś wyklucza czy coś.
3:42:03Mówię, czytałam jakieś głupoty tylko nie
3:42:06siemcia, ale i tak nie wychodzę z domu.
3:42:08Jak coś to no siedzę na dupie, nie? No
3:42:10jeżeli już to wychodzę do
3:42:14sklepu. Mieliśmy bananem. Z bananem
3:42:16dzisiaj tylko w Żabce. On sobie wziął
3:42:18coś na obiadł do pracy. Dasz radę
3:42:21zamknąć szczeliny, którymi się
3:42:22przedostaje?
3:42:25Za daleko. Musimy do nich podejść.
3:42:28Odsłonie nas kibielą demi kres. O Jezu,
3:42:31nie wiem czy dam radę.
3:42:38Co?
3:42:44Nie można teraz
3:42:47zapisać. Dzisiaj Kepsikowa było zimno
3:42:50bardzo, ale jutro dzisiaj było 7 stopni,
3:42:52a jutro ma być 20. Kumasz to chora
3:42:55pogoda w ogóle. Czy mam go bić srebrnym?
3:43:04A ja mam cię osłaniać.
3:43:22Tu będzie dużo
3:43:24takich dziadost wyłazić.
3:43:31Musimy pozamykać. Mam iść? Ja to zrobię.
3:43:35Tylko mnie ochraniaj.
3:43:42Czemu ja umieram? Aha, bo ja jestem poza
3:43:44tą szczeliną. Dobra, ja nie mogę
3:43:46wychodzić stąd. Ja pierdolę sobie. Co ty
3:43:50robisz? Dobra, przepraszam. Ja po
3:43:58prostu Dobra, ja wiem już co źle
3:44:00zrobiłam.
3:44:06Wiem co źle
3:44:09zrobiłam. Potrudzisz się trochę
3:44:11tutaj. Globus. Wiesz co, ja właśnie
3:44:14chyba wydaje mi się, że 2 lata temu
3:44:15miałam tu problem. Aż jak grałam tak jak
3:44:18teraz to się nie dziwię.
3:44:21Skoro zniszczyli strażników to
3:44:23zdecydowanie nie przyszli do tego z
3:44:25towarzyską wizytą. Jezu, chodź
3:44:26Keśliwości.
3:44:28Nie mamy czasa. Chodź szybko. Zamrozili
3:44:32je zanim zdążyły ich zaatakować. A nie
3:44:35zdążyłam
3:44:36zapisać. To nie ten
3:44:41wiek. Hej, ci się do czegoś przyda?
3:44:45Zobaczymy.
3:45:00No
3:45:02ja powinnam, mówię, muszę chodzić po
3:45:05tych znakach zapytania, wiecie, bo ja
3:45:06zbierałam zadania z tablic, muszę
3:45:08pochodzić sobie właśnie po tych znakach
3:45:10zapytania, pozbierać je iętach.
3:45:13[Aplauz]
3:45:14Może będę lepiej ogarniać. Miejmy
3:45:18nadzieję. Odbierasz Journe?
3:45:21Co? MSP. Siemanko. Jakiego Journeja?
3:45:26Białe. Co to za daleko?
3:45:36Gotowe. Trzymaj się blisko. One się
3:45:38dobrze palą, więc tak
3:45:44zrobimy. Kerwant normalnie
3:45:47360 wokół Key
3:45:53normalnie. Nie, ja biegam jak jakiś
3:45:56[ __ ] z tą pochodnią.
3:46:01Musimy pozamykać. Mam iść? Ja to zrobię.
3:46:05Tylko mnie
3:46:07ochraniaj. Chodź tu
3:46:09psia. Chodź tu
3:46:18psia. A czemu mi się zmieniło?
3:46:32Poszła
3:46:36psia. Poszły psia.
3:46:45Zjemy se jakieś
3:46:52[Muzyka]
3:46:54utko. Okej, chyba nie jest źle. O nie,
3:46:58nie mamy 18. Nie, nie, nie, nie, nie.
3:47:00MSP z 2001 roku. Ćwicz z nami. Jakby
3:47:05ktoś pytał. Ja jestem z 2001 roku. Nie
3:47:09wiem czemu podali wszyscy 2001, a nie
3:47:11podali 2002. Ale okej, bo w sumie
3:47:16wtedy nie wszyscy by mogli mieć
3:47:18ukończone po prostu. 2001 się zgadza.
3:47:33Kalar idą.
3:47:36Psia nie grałam w
3:47:38Residenta
3:47:53niestety.Łonie. O nie. Grat wracajuł.
3:48:04Cia nie, co mi się włączyło jakieś auto,
3:48:08[ __ ] namierzanie. Wyłącz
3:48:11to. Jak wyłączyć to auto
3:48:16namierzanie? Ojojojo, ja jestem mocno do
3:48:19przodu. Tak, ja tak w 2001.
3:48:24Jak wyłączyć te auto na
3:48:27mierzanie? Odjebało mi się jakieś
3:48:31gówno. [ __ ] Gerwan,
3:48:35wracaj. Jak to gówno wyłączyć? Kliknęłam
3:48:38coś.
3:48:44Kliknęłam coś i mi chce
3:48:59na co mi się
3:49:05zrobiło? Jakie
3:49:08kółko?
3:49:10Czemu ty nie tracisz
3:49:13życia? Ja cię biję tym mieczem, co
3:49:15trzeba. Tak, [ __ ] nie biję cię tym
3:49:18mieczem, którym trzeba. Nie chcesz
3:49:23umierać.
3:49:25Umrzyj. Dlaczego to się tak
3:49:31zrobiło po
3:49:33prostu? No, no, no, no, no. Dobrze,
3:49:36dobrze.
3:49:40Zgadzam się z tobą.
3:49:45Ale 4
3:49:46zadziała. No ja na klawiaturze gram i
3:49:48właśnie wcisnęłam coś, ale naprawdę nie
3:49:51mam bladego pojęcia
3:49:54co. Nie mam bladego pojęcia
3:50:00co. Nie mówię, że tu nie
3:50:03ma. Na
3:50:05na teraz powinno być git. A mogę
3:50:08zapisać?
3:50:11Boże, serio, ale upierdliła
3:50:21misja. Gdzie się
3:50:24zbliżasz?
3:50:34Słymon. Kurde, chyba trochę marszę.
3:50:54Szkoda, znaczy się szkoda. Przykro by
3:50:57było, jakby Keira dostawała
3:51:00obrażenia. Czekaj, okradnę sobie trupy.
3:51:03Udało się.
3:51:11Darian O kurde,
3:51:14co się dzieje?
3:51:16Zaraz mi przyjdzie. To wymagało sporo
3:51:19mocy. Bocandon. No tak.
3:51:26Tylko mi tu nie mdlej. Teraz, kiedy mnie
3:51:29tak ściskasz? Nigdy w życiu. Nie lubię
3:51:32jej.
3:51:34Chętnie bym ci powiedział, że możemy tu
3:51:36chwilę zostać i odpocząć.
3:51:38Wiem, wiem. Musimy
3:51:43iść. Lecisz spać, bo do pracy. Trzymaj
3:51:46się Bartosz. Dobranocki. Dobranocki. My
3:51:49wyjdziemy stąd i też będę kończyć.
3:51:53Już jest 23.
3:51:55Kiedy to minęło?
3:51:57No Allah Akbar. Dajesz Kra.
3:52:03Ma cim cim cim. A nie wiedziałam, który
3:52:06dialog powiedzieć.
3:52:12No nieadniemy.
3:52:18Ke ja już mam dość. Dzięki za pomoc.
3:52:23No ja już tak zrobię godzinę go dłużej
3:52:24niż miałam, wiesz? Po prostu jak sobie
3:52:27beze mnie, prawda? Zleciła mi ta godzina
3:52:29bardzo szybko. Nie ogarnęłam się, że już
3:52:33tyle czasu minęła.
3:53:10Ja
3:53:15pierdylę, chciałam zobaczyć, czy tutaj
3:53:17coś jest. Ej, bo ja się
3:53:20zaraz, bo ja zaraz stąd nie wyjdę.
3:53:23Proszę mnie wypuścić.
3:53:27Idę. Dobra, nie idę tam. Tam nie jest
3:53:30fajnie. Chodźmy stąd. Czekam na was.
3:53:33się
3:53:35zesrałem. Ja
3:53:39prawie.
3:53:45Jezu, ja kotletka czekam tego Outlasta
3:53:54moment.
3:54:01Przepraszam wasze uszy.
3:54:05Przepraszam bardzo.
3:54:08Przepraszam i bardzo dużo grzechów
3:54:11pamiętam, ale nie starczy wam życia,
3:54:13żeby je wszystkie wysłuchać, więc
3:54:14wybaczcie. Ty jesteś dłabyć,
3:54:21Marco. Tak dokładnie tak. Przestań mi
3:54:23mówić co mam robić. Toś porucznik.
3:54:26Spróbuj tego. Ciekawe ile wytrzymasz.
3:54:30Ja. O nie, panie, nie ogniem. Czym cię
3:54:34bić? Czym lubisz?
3:54:38Srebrnym. Srebrnym, bo ty jesteś jakiś
3:54:40demon.
3:54:47Albo będziemy cię Ardem napierdalać.
3:55:02To na ciebie nie działa. Sorryż nie będę
3:55:05cię tym.
3:55:32[Muzyka]
3:55:39Idzie całkiem dobrze.
3:55:41[Muzyka]
3:55:46Spokojnie.
3:55:53Karol, uratuj swoją napaloną Kaję.
3:55:58No
3:56:00już muszę ogary zabić. Mi
3:56:06przeszkadzać. Słodka
3:56:08blondyneczko. O, tu jeszcze
3:56:12jeden. O nie, on się zregenerował.
3:56:21zregenerował.
3:56:23[Muzyka]
3:56:28Ale jebło.
3:56:35A mu mogę nie muszę nie pozwolić się tak
3:56:39ładować po prostu
3:56:40[Muzyka]
3:57:12Nie rozśmieszaj mnie.
3:57:31[Muzyka]
3:57:33Znowu będzie se ładował życie.
3:57:40Psie, szybko. Psie psie, psie, psie,
3:57:43psie, psie bij.
3:57:45Psie, psie, bo za dużo życia se
3:57:48ładuje. Szybko. No [ __ ] on będzie miał
3:57:51zaraz full życie. Ja
3:57:56pierdolę. Kurde, on ma już full hasa.
3:58:03No, no, nie do końca, Ale
3:58:05[Muzyka]
3:58:44A umrzesz.
3:58:45[Muzyka]
3:58:48Oke. Nie żyję.
3:58:53Bella. Super.
3:58:56Niepotrzebnie. A teraz rozejrzyjmy się.
3:58:58Ja nie oglądałam tego Kisa ten oglądałam
3:59:00tylko recenzję tego tego w lesie dziś
3:59:04nie zaśnie nikt czy coś takiego. To jest
3:59:09jakieś mamy sprawny miecz.
3:59:13Kozak. Dlaczego go czułem za plecy?
3:59:15Właśnie widziałam, że tak jak go się
3:59:17zachodziło za plecami
3:59:19to elegancko się go biło. Nie tutaj
3:59:23jeszcze jakieś
3:59:24skarby. Możemy coś pozbierać z tych
3:59:26psiaków.
3:59:31Zgniłe mięso. Nie wiem, czy powinnam to
3:59:33zbierać. Chyba tego nawet nie sprzedamy
3:59:35ani
3:59:39nic. Mówi
3:59:41Golum.
3:59:42Pozdrów, pozdrów chłopaka.
3:59:49Zobaczmy te wiadomość
3:59:52jak to kotletka wycięła. Z czego to
3:59:53wycięła i czemu ja wtedy powiedziałam
3:59:55golum. Miejsce nie jest już bezpieczne.
3:59:57Nie zostawaj tu zbyt długo.
4:00:00Divioner w ogóle. Cześć. Nie ufaj
4:00:03nikomu, a przede wszystkim strzeż się
4:00:06wiedźm z przybuchowych moczarów.
4:00:11Spróbuj. Nauczycie mnie tak grać w
4:00:13Wiedźmina, że na najtrudniejszym kiedyś
4:00:14przejdę.
4:00:18Wiem, Divioner, wiem. Ja tu wlazłam i on
4:00:22od razu jak tu wlazłam to mi się popsuł
4:00:24i już miałam takie.
4:00:27No dobra, może to i lepiej, że nie
4:00:29zostawił dla Ciri jasnej wiadomości,
4:00:31skoro wpadł tu dziki gon. Na pewno
4:00:32uruchomili projekcję. Przetrząsnęli
4:00:35wszystko. A gdyby mieli więcej czasu,
4:00:37pewnie nie zostałby tu kamień na
4:00:38kamieniu. Ale to nie zmienia faktu, że
4:00:40niczego się nie dowiedzieliśmy. Ani o
4:00:42elfie, ani o Ciri.
4:00:44No cóż, wiemy, że dobrze ją znał.
4:00:47Podróżowali razem.
4:00:54Wjedźmy z krzywuchowych bagien. Z
4:00:56Krzywuchowych
4:00:58moczarów. Siema. Cokolwiek. Witam.
4:01:01Cokolwiek. Hej.
4:01:04Ale ja przecież nic.
4:01:11Znasz te wiedźmy? Nie, nigdy ich nie
4:01:14spotkałam, ale czytałam o nich. W jednej
4:01:16z chat w wiosce znalazłam stary
4:01:18manuskrypt. Była tam mowa o tym, że
4:01:20miejscowe czarownice chodziły czasem na
4:01:21krzywuchowe moczary. Były pośredniczkami
4:01:24między wieśniakami a paniami lasu.
4:01:27Wiedźmy nie tolerują, ale pomagają
4:01:29miejscowym. Ponoć to one powstrzymały
4:01:32zarazę wen. Nie pamiętam czy wzięłam
4:01:35Wala. Wiesz? A ty co o tym myślisz?
4:01:38Chętnie uznałabym to za bajanie starych
4:01:40bab, ale kiedy przybyłam do Wellen przez
4:01:43pierwsze kilkanaście dni miałam paskudne
4:01:46koszmary. Coś wzywało mnie na bagna.
4:01:49Pewnej nocy wprowadziłam się w jawny sen
4:01:51i stawiłam temu
4:01:54czoła. Kontakt urwał się
4:01:57natychmiast. Od tamtego czasu cisza.
4:02:01O, The Storm
4:02:03Rider. Dziękuję za dwa
4:02:07dolarki. Thank you for donation.
4:02:12Jak do nich trafić? Dolar top.
4:02:15Niebezpieczne, ale podobno wiedźmy
4:02:17wskazują. Akom właściwe ścieżki. Księga
4:02:20każe odszukać kapliczkę na krzywuchowych
4:02:22moczarach, a później iść za śladem
4:02:25słodyczy. Słodyczy?
4:02:27No tak. W Kermoren nie czytają dzieciom
4:02:29bajek do snu. Wszyscy normalni ludzie
4:02:32wiedzą, że wiedźmy mieszkają w chatce z
4:02:33piernika, która stoi na kurzej nóżce.
4:02:35Tak. Będę musiał przekonać się sam. Ja
4:02:39wierzę nadal, że wiedźmy w takich
4:02:41chatkach mieszkają. Naprawdę wierzę, że
4:02:42znajdziesz
4:02:45dolary. Pani
4:02:47początek wyjściem.
4:02:50Dobry pomysł. Dolara to co? Tylko funtem
4:02:54zaorać albo Jurosem. Albo Jurosem. No
4:02:57Juros też więcej chyba niż dolar. Nie
4:03:01wiesz co będzie jutro albo za dwa
4:03:04dni? Bambel złota rybcia.
4:03:38Wiecie Co my z tą Keą to my dzisiaj nie
4:03:41wyjdziemy. Będziemy
4:03:44zapisywać. Jak nie można w tym momencie
4:03:46zapisać
4:03:58gry? Da się przecież zapisać. Będziemy
4:04:01tu kończyć miśki, bo nie wiem ile
4:04:03jeszcze tego zostało do końca. A już
4:04:06mamy po 23:00. A no co? No muszę iść się
4:04:12ogarnąć i co? Może jeszcze z chłopakiem
4:04:15dzisiaj porozmawiam, nie? Wypadałoby
4:04:19zanim pójdę spać, to sobie z nim po
4:04:21prostu
4:04:25porozmawiać. Będziesz złoty. Oj,
4:04:28będziesz złoty, mój
4:04:31drogi. No misiaczki, to ja będę się z
4:04:34wami żegnać, no.
4:04:37Ale bardzo miło mi się dzisiaj z wami
4:04:39siedziało, wiecie, tak jak się wkręciłam
4:04:41teraz i tak wiecie, tak siekałam,
4:04:43siekałam, siekałam
4:04:46tego tego mistrza z odgonu, no to po
4:04:50prostu powiem wam, że no naprawdę fajnie
4:04:51mi się
4:04:52grało. No wypadałoby iść spać. y wy też
4:04:56sobie odpocznijcie, nabierzcie energii,
4:04:58zregenerujcie się i tak dalej i tak
4:05:01dalej, żeby jutro też zbyt długo nie
4:05:04spać, bo no polecam rano wstawać, bo
4:05:08człowiek się jakoś tak lepiej w ciągu
4:05:10dnia czuję. Ja ja przynajmniej się tak
4:05:11czuję, jak śpię 7 godzin, położę się o
4:05:14północy, wstaję o tej 7:00 czy 8:00,
4:05:16jest naprawdę bardzo dobrze. Więc jak
4:05:18macie taką możliwość, to tak sobie
4:05:20zróbcie. Ja wam bardzo serdecznie
4:05:22dziękuję za dziś. Było bardzo fajnie.
4:05:25było i zabawnie i i przyjemnie i i
4:05:28fajnie, bo też kurczę i na czacie w
4:05:30porządeczku, więc to mnie cieszy. Jak
4:05:33tam na czacie w porządeczku i w ogóle no
4:05:35to jest super, nie? Jakie spać? Przecież
4:05:37kwarantanna jest. Nie śpiesz na
4:05:39kwarantannie jutro coś czy w piątek? Nie
4:05:42wiem czy coś będzie
4:05:44jutro, ale na pewno w piątek. Na pewno
4:05:47piątek 19:00. Bardzo możliwe, że w
4:05:49sobotę będzie bardzo długi live
4:05:52praktycznie na cały dzień i raczej no
4:05:55nie ma szans, żeby ktokolwiek mógł być
4:05:57na całym, ale chcę sobie zrobić takie
4:05:59wyzwanie już od dawna. Chciałam przejść
4:06:02Gothica dwójkę na jednym liveie, więc
4:06:05możliwe, że w sobotę będzie live
4:06:07specjalny. Gothic dwójka na cały live.
4:06:10Postaram się może jakiegoś giveawaysa.
4:06:12Mam jakieś przypinki. Może uda mi się
4:06:14też coś, nie wiem, zobaczę, może coś
4:06:16będziemy zamawiać, upatrzę jakieś
4:06:18giveawaye może dla was. Więc jak coś to
4:06:20no zowa do północy. Bardzo chętnie Besos
4:06:23jestem dzisiaj. Bardzo, bardzo się
4:06:24wkręciłam dzisiaj w tego Wiedźmina, ale
4:06:27idę spać. Wiecie, porozmawiam jeszcze
4:06:29troszeczkę z moim tutaj lubm,
4:06:31porozmawiam trochę z nim, bo on jutro
4:06:33idzie do pracy. Ja będę siedziała znowu
4:06:35cały dzień, no sama, więc warto by było
4:06:39pójść z nim porozmawiać, nie?
4:06:42Bardzo wam serdecznie
4:06:44dziękuję i widzimy się w piątek. Chyba,
4:06:48że coś by się zmieniło, to to na
4:06:50YouTubie albo info dostaniecie, albo po
4:06:52prostu na grupie, czy tam na fanpageu.
4:06:54Dzisiaj dałam info na fanpageu o liveie,
4:06:57ale na grupę wrzuciłam, jak już live był
4:06:58odpalony. No także no dziękuję wam
4:07:01bardzo serdecznie. Słodki snów i dzięki
4:07:03piękne za wszystko. Buziaki, powodzenia
4:07:06jutro. Bajo
4:07:18[Muzyka]
4:08:00Ah.
4:08:02[Aplauz]
4:08:02[Muzyka]
4:08:05[Aplauz]
4:08:08[Muzyka]
4:08:22[Muzyka]
4:08:31[Muzyka]
4:08:45[Aplauz]
4:08:47[Muzyka]
4:08:57랄
4:08:59[Muzyka]
4:09:09[Aplauz]
4:09:12[Muzyka]
4:09:14[Aplauz]
4:09:16[Muzyka]
4:09:22la
4:09:24[Muzyka]
4:09:38[Aplauz]
4:09:38[Muzyka]
4:09:41[Aplauz]
4:09:42[Muzyka]
4:09:51[Muzyka]
4:09:58[Muzyka]
4:10:21[Aplauz]
4:10:29라
4:10:31[Muzyka]
4:10:45[Aplauz]
4:10:46[Muzyka]
4:11:14[Aplauz]
4:11:14[Muzyka]
4:11:16[Aplauz]
4:11:18[Muzyka]
4:11:22[Aplauz]
4:11:25[Muzyka]
4:11:31le
4:11:32le랄리рай.
4:11:34[Muzyka]
4:11:43[Muzyka]
4:11:57[Aplauz]
4:12:00la
4:12:02[Muzyka]
4:12:21[Aplauz]
4:12:24[Muzyka]
4:12:28ale
4:12:30[Muzyka]