Free YouTube Transcribe

Video transcript

#11🔴 GOTHIC REMAKE 🔴 Reakcja na odnowioną świątynie Śniącego

PiranhaSawa · 16,551 words · 76 min read

Want to search this transcript, jump the video from any line, or download it as TXT, SRT, or VTT?

Open in the transcript tool

Full transcript

1:48[muzyka]

2:01[muzyka]

2:12[muzyka]

2:21[muzyka]

2:54[muzyka]

2:58[muzyka]

3:05[muzyka]

3:11[muzyka]

3:29[muzyka]

3:36[muzyka]

3:44[muzyka]

4:13[muzyka]

4:19[muzyka]

4:28[muzyka]

4:33[muzyka]

4:59[muzyka]

5:13[muzyka]

5:22[muzyka]

5:45[muzyka]

6:19[muzyka]

7:01No hello, hello. Dobry wieczór wszystkim

7:04zgromadzonym.

7:07Ja tak dzisiaj z zaskoczenia was łapię,

7:10ale to dlatego, że po pracy. [śmiech]

7:14[wciągnięcie powietrza] Dzień dobry.

7:15Dzień dobry. Witam was ja i moja moja

7:17przyjaciółka.

7:23Walczę troszeczkę z ustawieniami

7:26kamerki. Więc za każdym razem co stream

7:29jak ją odpalam to

7:32absolutnie

7:35coś mi w niej cały czas nie gra,

7:39co bardzo dużo utrudnia.

7:51Muszę się na pewno tym jeszcze trochę

7:53wszystkim pobawić.

7:56O, może tak.

7:59Takie rozpłynięte, takie rozmyte, nie

8:01wiadomo o co chodzi.

8:03Dzień dobry Aleksander. Dzień dobry

8:05Drakerios. Witam, witam.

8:08Oj, Nekromanta

8:10Talentowicz. Nekromanta Talentowicz,

8:12dzień dobry. Witam, witam bardzo

8:14serdecznie. Tak, na ostatnim streamie

8:16uczyłam się czytać ten nick i już z

8:19kolejnym streamem jest lepiej

8:22i pomyśleć sobie tak, co będzie za parę

8:24streamów. To już będzie z automatu. Ja

8:26tylko spojrzę i już będę wiedziała o co

8:27chodzi. Cześć. Siemaneczko. Dobry

8:30wieczór. Dobry wieczór. Witam, witam.

8:33Tak na razie z zaskoczenia wydaje mi

8:35się, że najlepiej najlepiej tak z

8:36zaskoczenia niż coś zaplanować, a

8:38później odwoływać.

8:42Nigdy się nie czułam z tym dobrze,

8:43jeżeli musiałam odwoływać livey, a

8:45bywało to po prostu różnie. Teraz wiem,

8:48że

8:49że no mam tylko możliwość tak was

8:52zaskoczenia łapać i atakować.

8:56Nowe słuchawki, nie stare, bardzo,

8:59bardzo stare słuchawki. [śmiech]

9:01[wciągnięcie powietrza] One już mają,

9:05żeby was nie skłamać, ale no 6 lat mogą

9:08mieć.

9:10A nie, może, może trochę mniej, bo to

9:12chyba popandemiczne były. Miałam różowe

9:15włosy wtedy, jakie dostałam. No to mogą

9:17mieć 5 lat te słuchawki, tak mi się

9:19wydaje.

9:21Dobry wieczór nekromanta. Ale mamy

9:23nekromantów tutaj sporo. Fu fiu, fiu.

9:36Cześć, Inek. Dzień dobry.

9:38Jestem zaskoczony jak strażnik ze

9:40starego obozu podczas transportu

9:41zaopatrzenia do starej kopalni

9:45napadły na mnie niebieskie ludziki

9:47krzycząc chłopaki. Ale się nawalimy

9:49zazem jak wrócimy. Aha, czyli dla

9:52starego obozu pewnie jest jakieś zadanie

9:56eż transportem związany i wtedy masz

10:00drugą perspektywę. Ja akurat przyjęłam

10:03się do nowego obozu. No i ja akurat

10:05brałam udział w tym przedsięwzięciu.

10:08To ja cię napadłam wtedy. [śmiech]

10:16Tak. No dobrze moi drodzy, nie będę

10:18chyba jakoś tak przedłużać, bo co,

10:19widzieliśmy się

10:23dwa dni temu. Si widzieliśmy się dwa dni

10:26temu, więc raczej duż u mnie się dużo

10:30nie wydarzyło. Nie wiem, chyba że u was

10:31się coś przełomowego wydarzyło.

10:34Jak najbardziej śmiało dzielcie się tym

10:36ze mną.

10:38Trochę wyglądam dzisiaj jakbym była

10:39łysa,

10:41ale jakby okej, to nie jest tutaj

10:42najważniejsze. Najważniejsza będzie dla

10:45nas dzisiaj

10:47giera. Najważniejsza będzie dzisiaj

10:50giera. Co tam u tego śniącego słychać?

10:55Oczywiście postaramy się odwiedzić

10:57świątynię. Raczej wątpię, że uda nam się

10:59dzisiaj po prostu tą grę skończyć.

11:03Wydaje mi się, że na pewno nie, bo, bo

11:06pewnie samo zwiedzanie świątyni śniącego

11:11pewnie będę po prostu starała się jak

11:14najwięcej,

11:16no będę się po prostu delektować tym.

11:18Tak. No kurczę, nowa nowa miejscówka,

11:21pewnie nowe jakieś są mechaniki dodane,

11:23jakieś zagadki. No zobaczymy jak to

11:25wygląda, nie? Zobaczymy jak to wygląda.

11:27Jestem mega ciekawa.

11:29Badan mi dzisiaj troszeczkę też kompa

11:30ogarnął.

11:32Bo i go wyczyścił i troszeczkę mi

11:35podrasował chłodzenie, bo już no

11:36naprawdę chrząkał ten komputer i wymagał

11:39tego. Więc

11:42mam nadzieję, że dzisiaj też bez żadnego

11:43wywalania się, restartowania komputera,

11:45chociaż ostatnio też było całkiem

11:46nieźle, nie?

11:49Cześć Sztynks, dzień dobry. Dzisiaj

11:52grasz na basie, ale nie na gitarze. Na

11:55ilu instrumentach grasz, mój drogi?

12:02Dobra, włączamy sobie gierę.

12:06Jeżeli by było coś dla was za cicho, za

12:07głośno, to oczywiście dawajcie znać.

12:09Postaram się to dostosować tak, aby po

12:12prostu wam się jak najbardziej

12:14komfortowo

12:17oglądało i słuchało. Tak.

12:22O, lekko tak.

12:36Dla Basi dla Tak, tak. On on gra dla

12:39Basi. dla Basi, dla sąsiadki

12:53powiedział mu, jakie składniki musi

12:56dostarczyć Tarokowi.

12:59Z nich zaś Tarok mógł stworzyć

13:03Ulu Mulu.

13:05Dzięki Ulu Mulu mógł bez większych

13:08problemów dostać się do enklawy orków.

13:13Najpierw jednak musiał zamienić słowo

13:18z Urszakiem.

13:21Orkowie nie pozwoliliby mu

13:23>> To to już wiemy. To to już wiemy. Trochę

13:26szkoda Tarroka mimo wszystko

13:30było to dość smutne. A mieliśmy iść do

13:35starego obozu i tutaj będzie się

13:37troszeczkę działo.

13:39Na pewno będę chciała teleport do

13:41starego obozu i pewnie znajdę go gdzieś

13:44w tych pokojach magnatów. Chyba, że u

13:47magów. Chyba, że u magów. Dobra.

13:49zejdziemy sobie z tego ścierwojada,

13:56ale uwielbiam chyba. Jeżeli chodzi o

13:58Gothica ję to ten, te soundtracki

14:00[muzyka] spod starego obozu są chyba dla

14:02mnie takie najbardziej

14:04przeprawiające ociarki. No.

14:07No mam takiego fajnego fafika.

14:10Ale świetne to jest to, że można jeździć

14:11na tym ścierwajdzie. Mi się w ogóle

14:13bardzo design ścierwajadów podoba.

14:15Nie wiem jak wam, ale dla mnie no jedna

14:19z lepszych zmian. Mega to pasuje ta

14:21czacha tutaj. Dobra, idziemy pobić

14:24Bloodwina.

14:25Czekaliśmy na to od momentu, jak wyszedł

14:29remake, a tak naprawdę od momentu, kiedy

14:30wyszedł Gothic. Każdy z nas o tym

14:32marzył.

14:34Oni chyba nie będą chcieli z nami gadać.

14:36Oni będą chci o Fletcher tu stoi,

14:39a nie Blodwin.

14:45Oni są po prostu negatywnie do

14:47nastawieni, ale [westchnienie]

14:50nie chcą nas bić.

14:54Oni warczą na nas, ale nas nie biją.

14:59Nie, nie grałam właśnie nekromanta

15:01Talentowicz. Nie, nie, nie,

15:04ale zrobimy sobie na pewno kiedyś

15:05takiego streama. A

15:09zamek jest zamknięty,

15:12a nie cały obóz. Czyli obóz jest do

15:14naszej dyspozycji, a do zamku nie możemy

15:17wejść.

15:20Trochę kibion z Pokemonów, tak, ale

15:21kibion był mega słodki.

15:25>> O, dzień dobry, Buczka. Siemaneczko.

15:30>> Ach, atmosfera się zę

15:31>> kochana po pracy. No to można sobie

15:33pochillować, nie pooglądać, pograć. W

15:36międzyczasie

15:37>> ma być żart.

15:38>> No i co? Będziemy się z Torusem bić.

15:40>> No, no. Masz tupet, że się tu

15:42pokazujesz, zwłaszcza w tej zbroi.

15:45>> Czyli co? Jesteśmy teraz wrogami?

15:47>> Gdyby tak było, już byś nie żył.

15:50Słuchaj, jeśli to jakieś pocieszenie,

15:54nie podoba mi się to, co stało się z

15:56magami,

15:57ale nie powinni byli sprzeciwiać się

15:59Gomezowi. Myśleli, że te runy [muzyka] i

16:02przysięgi czynią ich lepszymi od nas,

16:06ale w kolonii tak to nie działa. Albo

16:09jesteś twardy i przebiegły.

16:11>> Cześć Adam.

16:12>> Albo masz odpowiednich przyjaciół. Wtedy

16:15może zdołasz przetrwać. Coristo i jego

16:18ludzie tego nie rozumieli. Myśleli, że

16:21ich magia i Inos oznaczają, że mogą po

16:24prostu siedzieć na tyłkach i pić nasze

16:27wino, nie dając nic w zamian. No i nie

16:30pykło.

16:30>> Sugeruję, żebyś sobie poszedł.

16:33>> Lubię cię, ale jeśli Arto lub Blizna

16:36zobaczą, jak się tu tak kręcisz, jak

16:38gdyby nigdy nic, powiedzą Gomezowi,

16:42>> a Bna

16:42>> on może zmienić zdanie.

16:45>> A Blizna czym nas będzie chciał bić?

16:47Chyba lagą, [śmiech]

16:49chyba tylko lagą będzie chciał nas bić.

16:51>> Czy to ma być?

16:52>> Według mnie Engine wygrywa.

16:55Podstawa wygląda lepiej niż nowy remake.

16:57Powiem wam jedną taką rzecz, jeżeli

16:59chodzi o gry. Ja nadm nie lubię

17:03nadmiernego realizmu, jeżeli chodzi o

17:05grę. Ja lubię, kiedy gry mają

17:08Ja lubię szczerze, jak gry są

17:09niedorobione,

17:11jak mają pewne błędy, jakby

17:16oczywiście, no dopóki to są błędy, które

17:19no nie psują nam całkowicie postępu gry,

17:22no bo takie troszeczkę słabo, tak można

17:25się sfrustrować, [muzyka]

17:26ale jest coś takiego w tej takiej

17:30czy to niedorobionej troszeczkę grafice,

17:33no ja wiem, że teraz wszystko jest mega

17:34realistyczne, Ale

17:37no ale właśnie chyba wydaje mi się, że

17:40to, że one nie są takie w 100%

17:42realistyczne, to to ma jakąś taką duszę

17:45według mnie.

17:49>> Nie teraz.

17:50>> Czyli my tu absolutnie nie wejdziemy.

17:52Czyli my byśmy musieli tak naprawdę ich

17:54wszystkich utłuc,

17:56żeby tam wejść.

18:00Musi być jakieś wejście do zamku. Nie

18:03mam teleportu.

18:04>> Zawsze to samo. Brzuch. Nie odzywaj się

18:07do mnie.

18:08>> Na pewno można tam jakoś wejść.

18:11Tylko trzeba się po prostu dobrze

18:13rozejrzeć.

18:18Nie pamiętam jak to my żeśmy z Miltenem

18:20uciekali,

18:27ale na pewno można tam jakoś wejść. Se

18:29możemy zniszczyć w kilka sekund. Tak.

18:32Skorzystałam z tego. [śmiech]

18:40A tajne wejście próbowałaś właśnie

18:48właśnie troszeczkę

18:49>> jesteś tu mile widziany.

18:50>> O Jezu, Dexer. No dobra.

18:54Podejrzewam, że którędyś można tam

18:58wejść.

19:02Tylko pytanie też którędy

19:07jak nie są st się przynajmniej czyś

19:09wróżją. Dokładnie

19:11dokładnie.

19:26A nie wiem czy widzieliście jakie nowe

19:28funkcjonalności będą w czacie

19:31i jak bardzo jak dużo możliwości będzie

19:34miał nowy czat GPT. No wiadomo,

19:37oczywiście

19:42>> tak z bananem sobie dzisiaj gadaliśmy,

19:44że Wiedźmina tam nie zrobisz, ale już

19:46naprawdę ludzie są w stanie robić

19:49gierki.

19:52Dostaniesz się tam przez targowisko,

19:55przez którąś z chat? Może

20:00[parsknięcie] przez którąś? No grawo.

20:03On był w sumie miły.

20:20Przez tą chatę fis. Czekajcie, to jest

20:22chata fiska.

20:27Tam są jakieś drzwi.

20:30Zapiszmy sobie.

20:33Santino [muzyka] mieszka nad Fiskiem.

20:35Można mu dać akt własności fortecy i

20:37pokaże ci tajemne przejście do zamku.

20:40Santino.

20:43Aha, [parsknięcie] ten ziomek. Lol. Ja

20:46nawet nie wiedziałam kto to. Dobra,

20:48chodź.

20:48>> Stary, my tu pracujemy. O,

20:52>> się.

20:55>> [śmiech]

20:57>> Ja chyba teraz stąd nie wyjdę. [śmiech]

21:02O,

21:04o, [śmiech]

21:06o, a on tu wlazł.

21:09Okej,

21:11okej. Cześć, Ryci. Dzień dobry panie

21:13zielony. Witamy się pan wyróżnia. Dobra,

21:17porozmawiajmy z nim.

21:22Więc to twoja nowa miejscówka?

21:25>> Tak, całkiem tu przytulnie, co? Ale

21:29czasami tęsknię za stukiem kilofów i

21:32klekotaniem przyczajonych pełzaczy.

21:35>> Naprawdę?

21:37>> Nie. Cieszę się, że udało mi się wyrwać

21:39z tej obsranej dziury.

21:45>> Hm, może miałbym coś dla kogoś takiego

21:48jak ty. Zobaczmy.

21:52Nie, nie sądzę.

21:54Chwileczkę. Co to jest? Akt własności

21:58ziemi?

21:59>> Tak, ze starej górskiej fortecy.

22:04>> Ile za niego chcesz?

22:10Podejrzewam, że to działa na takiej

22:12zasadzie, że nie możemy przesadzić,

22:14ale z drugiej strony, a spróbujmy

22:17>> to, co mam do zaoferowania. Jest sporo

22:20warte. 3000.

22:22>> Co takiego? Beliar rozłupał ci czaszkę i

22:25naszczał do środka. A może urodziłeś się

22:27chciwym gnojem?

22:29>> Chcesz ten akt własności czy nie?

22:31>> Tysiąc 1000 bryłek i coś, czego nie

22:35kupisz za żadną ilość rudy.

22:37>> Co na przykład?

22:38>> Powiem ci, jeśli się zgodzisz.

22:42>> Ale kurde dupek, no kto by się zgodził

22:44na coś takiego.

22:48No dobra, no. Najwyżej.

22:50Dobra,

22:53sprawdźmy. Jestem ciekawa.

22:55>> No dobra, umowa stoi.

22:57>> To właśnie chciałem usłyszeć

23:01>> i pewnie będzie w

23:02>> teraz ta druga kwestia.

23:04>> Wiem, nie zapomniałem. Chodź,

23:08>> pobije nas

23:13albo nas zamknie.

23:19Proszę bardzo. Ten tunel wjedzie prosto

23:22do piwnicy zamkowej.

23:24>> Sekretne przejście.

23:25>> Brzmi [muzyka] lepiej niż wygląda, ale

23:28tak

23:33klucz nam dał. Okej. Czy nie musimy się

23:38włamywać?

23:40Ale te włamania to całkiem nieźle mi

23:42wychodzą.

23:51Okej. I tędy będziemy mogli sobie po

23:53prostu przejść dalej.

24:03>> Nie powinno cię tu być.

24:05>> Dlaczego nie powinno mnie tu być?

24:07>> Zabieraj to.

24:09>> Sam mi dał klucz. A głupek. Aha.

24:12Pochodnią.

24:14Okej. Cześć Piotrze. Dzień dobry.

24:2117 zł.

24:25Jak się wkurzysz to 1008.

24:28No

24:28>> dobra.

24:30>> Jezu, sam mi dałeś klucze.

24:33A będzie za nami łaził.

24:42>> [śmiech]

24:44>> Przepraszam, strasznie mnie to bawi.

24:49Dobra, przecież sam mi dał klucz. Co za

24:52ten głupek.

24:55Chyba, że miałam to zrobić tak, jak on

24:57nie patrzy.

25:05O.

25:10Łuk kolczasty. Jakiemuś myśliwemu się

25:12tutaj umarło.

25:15No wina weźmiemy sobie. Przydadzą się.

25:27Dobra, dużo jakiś beczek i skrzynek,

25:30ale tam co jakiś czas tylko coś stoi,

25:32nie?

25:36Jakieś randomowe bryłki rudy.

25:42No dostać takie własności za tysiaka.

25:45Ale wiesz buczka, jak my wiemy co tu się

25:47wydarzy zaraz to w sumie nawet nikt by z

25:49nas chyba tego tysiaka nie zainwestował.

25:53Okej. I tu co mamy? O, myślałam, że to

25:56lochy. W sumie jakbyśmy mieli to

25:58wszystko wytrychami otwierać, to trochę

26:00by się nam zeszło. Dobra, zapiszę sobie.

26:03Wydaje mi się, że to był dobry deal. Te

26:05klucze.

26:10Okej, otwarta.

26:15No wyobraźcie sobie kupić taką ziemię i

26:17całą fortecę za tysiaka. [muzyka]

26:19Żeć nie umierać. Ale to wiecie, to

26:22jeszcze czasy przed inflacją.

26:26Kurczę, tu się idzie pogubić.

26:29O rany.

26:32No dobra.

26:33Tu gdzie są otwarte drzwi, no to będę

26:35wiedziała, że stamtąd przyszłam. Gorzej

26:37jak będą takie przejścia, gdzie nie ma

26:39drzwi,

26:40o, będzie wtedy trudniej.

26:45O kurde.

26:52Oj, ale niemiły pokój.

26:55Mega niemiły pokój. Ale co? Nie ma w nim

26:58nic, żadnej skrzynki.

27:01A dobra, jest esencja siły.

27:06No i ta zbroja tutaj nam pasuje, nie?

27:08Jakby wyglądamy jak się jakoś dostać do

27:10tej świątyni. Pytanie, czy orkowie mi w

27:12tym pomogą, czy przeszkodzą.

27:16>> No właśnie.

27:25Dobra, lecim dalej.

27:28Pyłka rudy była tutaj warta 200 sztuk

27:29złota razy 1000. Jest 200 000. W Gothicu

27:331 mamy 2001 rok. To w przeliczaniu 430

27:37000. No ale zobacz, masz całą ziemię i

27:39fortecę. Nie, że mieszkanko, [muzyka]

27:4230 m kwat, fortecę. Fakt faktem na

27:45zadupiu.

27:47Ale,

27:50ale wiesz, święty spokój.

27:56Cześć, Kubek. [muzyka] Dzień dobry.

27:59Kupę lat. Siemanko.

28:03O, mamy, o, mamy pana Arlina.

28:15Wypuścimy go może.

28:38Ale dziaderstwo.

29:07Tylko 20 punktów doświadczenia. No

29:09dobra, ale jest.

29:11No co tam Kubek? U ciebie słychać?

29:16No wiesz, pierwszy streamek po dwóch

29:19latach to był w czerwcu już.

29:22Pan Arlin, co masz nam ciekawego do

29:24powiedzenia?

29:27>> Kim jesteś?

29:29>> Że że że Co to? Ja się ciebie pytam, kim

29:33jesteś? Skąd się tu wziąłeś na Beliara?

29:36Mam swoje sposoby.

29:40[parsknięcie]

29:40>> Spieprzaj branie. Zostaw mnie w spokoju.

29:46>> Hej,

29:48>> co to był za dziwny dialog?

29:55>> Kim jest? że że że

29:57>> mam swoje spadania

30:12brana ścieżka

30:15obóz bandytów

30:19nie bo to do Quentina

30:22tu dostaliśmy tylko jakiś wpis

30:32Arlin

30:34jest jednym z bandytów. Trącą go do

30:35lochu w starym obozie.

30:40Okej, może on będzie miał jakiś związek

30:43z tymi bandytami. Tylko, że nie chce mi

30:45nic więcej powiedzieć.

30:47Ile ich tu jest?

30:50Specki kropd.

30:54Co to są za ziomki?

30:57[śmiech]

30:58Flex.

31:01Czekajcie, ja tam mogę wejść chyba. Jo,

31:04jak ich otworzę to chyba

31:05>> potrzebował klucza.

31:07>> A nie, oni van lange. A nie mogę z nimi

31:11nawet pogadać przez drzwi.

31:14>> Strzeliła do nich z łuku. To może by się

31:15zdenerwowali.

31:18Nie, nie da się nawet z nimi pogadać.

31:19Klucz mieć.

31:21>> Czego chcesz? Nie wy jednego z chłopaków

31:24Gomeza,

31:25>> bo nim nie jestemś

31:29na górę i to wpadłem. Pamiętam, że

31:30spreamowałaś jakoś. Ojeju, no to tak. To

31:34to taki pik, początki.

31:37>> Co się stało?

31:40>> Gomez się stał. Ostatnio zupełnie mu

31:43odbiło. Wszędzie widział zdrajców i

31:45szpiegów. Przez całe lata trzymałem

31:47siebie i swoją kuźnię z dala od obozowej

31:49polityki. I co mi z tego przyszło?

31:52Wielkie nic.

31:55>> A to sporo. To w sumie nawet spore

31:57mieszkanie. Cinek,

31:59>> to chcesz się stąd wydostać?

32:01>> Jeśli nie masz kluczy Gomeza albo

32:03zwinnych palców błogosławionych przez

32:05Boga włamywaczy? Cóż, może

32:10wiem, kto mógłby pomóc na jajca i nosa.

32:14Nie spodziewałem się, że kiedyś powiem

32:16to na głos, ale Darion mógłby mnie stąd

32:18wyciągnąć.

32:19>> Niby jak? Naszkicuję ci schemat. Znam te

32:22zamki na wylot. Często je naprawiałem.

32:25>> A Darion wykuje dla ciebie pasujący do

32:27nich klucz. Mógłbym poprosić o to

32:29ciebie, gdybyś potrafił robić klucze.

32:32Darion to umie.

32:33>> A

32:35>> to nie jest ten ze w tej jego kuźni na

32:38bagnie.

32:39>> O, no właśnieł.

32:41>> Na pewno mu się to spodoba. A mnie nic

32:44innego już nie zostało, jeśli wyjdę z

32:46tego żywy.

32:47>> Próbowałam sobie przypomnieć, który to

32:48jest Darion i mówię: "Kurczę,

32:52ale ostatnio miał sporo kaski

32:54w obozie na bagnie [śmiech] i stąd go

32:57pamiętam". Nie. Cześć Veriacit.

32:59Siemaneczko. Dziękuję bardzo.

33:03A czemu ludzie z innych streamu tam

33:04siedzą? Pewnie dowiemy się jak ich

33:06wypuścimy dopiero, nie?

33:08Prodragon, cześć.

33:11Dobra, zobaczę co się da zrobić. Masz.

33:15Zanieś ten szkic Darionowi.

33:17Będzie wiedział, co z nim zrobić.

33:19>> Co to jest za ujęcie piękne? [śmiech]

33:22>> Słuchaj, jeśli ten nadęty palant z bagna

33:25nie będzie chciał pomóc, to ten klucz

33:29Gomez ma go zawsze przy sobie. Tak.

33:31>> Nic. No pobijemy Gomeza

33:32>> na wszelki wypadek.

33:33>> Chyba.

33:35>> Uważaj na siebie. A mówiliście, że da

33:38się ukraść tą zbroję z rudy, którą Gomez

33:42później zakłada jak morduje magów?

33:45Czy jeżeli on się wcześniej ukradnie,

33:49to Gomez nie ma tej zbroi?

33:53Czy już to naprawili i absolutnie nie da

33:55się jej ukraść?

34:03Poczwórne skrzynki, moje ulubione.

34:32No dobra, nic nie szkod. chodzi.

34:45Panie, bądź pan wolny.

34:48Cześć, Przem Pietrzak. Dzień dobry.

34:49>> To taka wilgoć, że już czuję ją w

34:51kościach.

34:56>> To jaki mamy plan?

34:58>> Idź przodem.

35:00Te dranie zabrały mi wszystko poza

35:02odciskami na dłoniach, a one słabo się

35:05sprawdzą w starciu ze strażnikami.

35:08Po prostu przeprowadź mnie przez bramę.

35:11Dalej poradzę sobie sam.

35:13>> Dobrze by było go po prostu wyprowadzić

35:14tą drogą, którą przyszliśmy, o ile ją

35:16pamiętam. Mogłam wyrzucać jakieś

35:19randomowe rzeczy po drodze.

35:20>> Wracając do później.

35:23>> Dobra,

35:23>> trzymaj się blisko.

35:25>> Super.

35:26>> Ale jeśli przyjdzie to do czego i trzeba

35:28będzie walczyć na śmierć i życie.

35:30Nie wahaj się.

35:31>> Dobra, poczekaj, poczekaj, bo

35:36poczekaj, poczekaj. Tu nam coś rośnie

35:38fajnego.

35:40Sianeczka

35:41i mam skrzynię.

35:44O, bo on tylko nie myślał o tym, żeby

35:46mnie bić, bo wtedy się bardzo

35:47zdenerwuje.

35:49To by było w ogóle mega głupie.

35:54Gdyby Stone nas chciał bić, bo

35:56otworzyliśmy czerwoną skrzynkę.

35:59Okej,

36:01tam ktoś sobie stoi i czeka. Jak my

36:04byśmy mogli stonea wyprowadzić w ogóle

36:06stąd tak bezpiecznie?

36:09On chce poza bramy. Bez rozlewu krwi

36:11moglibyśmy to zrobić.

36:13Ja nie chcę ryzykować życiem Stonea. Ja

36:15bym chciała, żeby on mi przeżył. Chodź

36:18Stone. Które drzwi tutaj to były?

36:22Ty mi chyba tu

36:25nie tam. O Jezu, tam jeszcze są dalej

36:27ludzie. O, tędy,

36:30tędy, tędy.

36:34O, w dupę.

36:35>> Mam dość.

36:46[śmiech]

36:46>> Przepraszam.

36:49Bezirześnik.

36:53O nie. [pomruk]

36:58Przepraszam, Stone. [krzyk]

37:01>> Przepraszam Stone.

37:04>> Nie miałeś dostać.

37:07Po prostu stanął za blisko.

37:11Trzeba naklepać Gomeza. Bierzesz od

37:13niego klucz i otwierasz skrzynię w jego

37:15pokojeniu. Masz zbroję? Tak, ja tam

37:16pójdę. Tylko nie chcę ze stonem.

37:19Ale ja już chyba nie trafię.

37:22Tak naprawdę.

37:24O,

37:28dobra. To chyba po prostu idziemy tędy.

37:30Inaczej się nie da. Więc

37:48dobra, Bezi, uspokój się.

37:51>> [pomruk]

37:53>> Jaki rzeźnik.

38:02>> Kocham topór.

38:04Dźwięki są takie jakbyś wiesz młotkiem w

38:06co jakąś stal uderzała.

38:09Klucz do celi mamy.

38:12O, ziomeczków z extremo chyba wypuścimy

38:14w takim razie. I miecz sędziego. To do

38:17sprzedania będzie.

38:21Tak, ja staram się bardzo często

38:22zapisywać.

38:23>> Będę potrzebował klucza.

38:25>> To jeszcze nie ten klucz.

38:28Czy musimy zabijać strażników?

38:33O!

38:46Holy

39:07moly.

39:11Jakieś baro za trudne to będzie.

39:18Może zróbmy anuluj.

39:23Cześć Gracjan, dzień dobry.

39:27Jesteśmy, jesteśmy.

39:30Tak, ten to sobie zrobimy na tyle aż.

39:42z tymi jest po prostu największy

39:44problem.

39:51A ten nam przesuwa ten i ten.

40:01A te dwa się przesuwają razem. Tak. Ten

40:04nam przesuwa. Ten i ten

40:07i tamten.

40:11Dobra. A [muzyka] ten

40:14nam przesuwa ten i ten.

40:18Dobra.

40:39Oj, no naprawdę mega niefajne są te

40:41zamki.

40:43Bardzo niefajne.

40:52Zobaczcie, te oba są zblokowane.

40:56Jo, mam męża. Mam już

41:01trzecia rocznica minęła, a razem

41:03jesteśmy już

41:0712 lat. Kurczę, to już 12 lat będzie.

41:32który porusza tym

41:36ten porusza aż tymi czterema.

41:40Dramat.

41:43A ten porusza tymi dwoma, a ten porusza

41:46tymi, [muzyka]

41:49który porusza tym pierwszym.

41:53Ten.

41:55Dopiero teraz ten byśmy mogli przesuwać,

41:59a ten porusza nam tym i tym.

42:03O,

42:08chciałam tym poruszyć.

42:11Ten nam porusza ten i ten.

42:19A ten nam porusza to.

42:23I teraz tych wszystkich nie ruszę.

42:31Ale rozwalone.

42:40No jakby tak zrobić i ten tu,

42:46ten tu,

42:49ten tu.

43:04Bardzo trudny.

43:06Cześć Adrian. Dzień dobry. Witam bardzo

43:08serdecznie. A dzieci też masz? Nie, nie,

43:10nie mam.

43:13A co pani taka chuda? Poznałam cię jako

43:15taką normalną dziewuchę przy przy kości.

43:18[śmiech]

43:22Nie, nie. Ja zawsze miałam tu takie

43:24kości wystające [muzyka] te, te, te.

43:26Nie, oj, tutaj to ja zawsze miałam takie

43:30mocne zarysowane, ale nie, ja jestem

43:32normalnie taka dziołcha, taka normalna,

43:34no.

43:51A tu mamy kogoś zamkniętego w ogóle, że

43:53ja się tu próbuję włamać.

43:58Tam chyba nawet nic nie ma. Dobra,

44:01zostawiamy to w cholirę.

44:03A tu są goście z Extremo, to ich

44:05zostawiam.

44:07Nargi. Dzień dobry. Cześć.

44:16No ja tam nie widzę nikogo. Ktoś tu

44:18będzie się chciał bić,

44:24nie? Dobra, to wychodzimy stąd.

44:26Zobaczymy.

44:32Można zć w górę. Wiesz co, ja bardzo

44:34lubię ten system otwierania zamków

44:37remakeu.

44:38Ja jestem akurat wielką fanką tego

44:40systemu. Nie zawsze mi się udaje

44:42otwierać, otworzyć skrzynkę, ale

44:48ale staram się. O,

44:51>> będę potrzebował klucza. Nie mam

44:54właściwego klucza.

44:56>> Znowu

44:57>> nie mam właściwego klucza. Boże.

45:02Ah.

45:20Na przykład są czasami dla mnie na

45:21przykład najtrudniejsze skrzynki to były

45:24te, które miały poziom trudności trzy.

45:29Teraz było tak, że mnie czwórka zagięła,

45:30ale tak to często to są trójki

45:33najgorsze.

45:34Pod fatelem naszy dzieciak, a ten

45:36czworonożny, że psiecko.

45:40No psiecko tylko mam na razie. No

45:46jak powiem wam, że to jest taka naprawdę

45:48dość

45:50ciężka decyzja życiowa, że tak powiem.

45:55Rodzicielstwo to jest no naprawdę już

45:57taka wiecie poważna sprawa, nie? Jak się

45:59zdecydujesz to już nie ma odwrotu.

46:02A z drugiej strony?

46:06A z drugiej strony?

46:10O, bl. Dzień dobry.

46:15[pomruk]

46:17Sial.

46:35No co na to czeka?

46:44[pomruk]

46:46>> Oni będą chcieli do mnie strzelać.

46:49Dobra, Stone, zobacz. Pobawimy się.

46:53Stone,

46:54>> mi pomagasz.

47:04>> Mam już.

47:04>> A więc taki jest jego koniec.

47:07>> Oj,

47:09[pomruk]

47:12>> raczej dobić.

47:13>> Mógłbyś Stone troszeczkę pomóc, nie?

47:18[pomruk][krzyk]

47:20O, on jednak kogoś bije. Ej, strażnik mi

47:23poba.

47:31Zabił mi stona.

47:34No to zagnój. [śmiech]

47:36Nie, nie trafiłam tym moim cepem w niego

47:39w czas i zdążył go dobić. No nie

47:42najgorzej,

47:47bo ten tam cierplin twierdzi, że w ciąży

47:50jesteś. Nie, nie jestem.

47:55Nie no, zajebisty jest ten sej. Ogólnie

47:59o to mi chodziło.

48:03Dokładnie o to mi chodziło.

48:11Wiemy skąd ksywa siękacza

48:14i blizny.

48:17Cześć Dejo, dzień dobry.

48:26No dobra, trzeba tego jełopa jakoś stąd

48:28wyprowadzić, tylko tak, żeby nie umarł.

48:31Znaczy my musimy na pewno szybciej

48:33zabijać, nie? I skuteczniej. Cofnęliśmy

48:36[muzyka] się. Stone, rysuj mi strzałki

48:38na ziemi.

48:41Rysuj [muzyka] mi strzałki, bo

48:45ciężko będzie.

48:49O, no właśnie. Drzwiami. Tak. Czego

48:55tu chce?

48:59>> A więc taki jest jego koniec. [pomruk]

49:04>> Dowal mu.

49:13>> O nie, dawaj.

49:16>> Nie.

49:23A więc taki jest jego koniec.

49:27>> Nie, ja uwielbiam topór.

49:30Moi drodzy, polecam wam bardzo

49:32serdecznie pograć sobie toporem i

49:35rzeźnikiem bezimiennym.

49:37[pomruk][krzyk]

49:42[pomruk]

49:43>> Ten w ogóle jakieś karate napierdziela

49:45tutaj.

49:48>> [pomruk][krzyk]

49:50>> Ktoś tu wstał, próbuje mi zabić stonea.

49:57>> A więc taki jest [pomruk] koniec.

49:59>> Stone.

50:00>> A więc taki jest koniec.

50:01>> Zabiją cię.

50:06>> Należało się.

50:10>> A więc taki jest jego koniec.

50:12>> To kogoś tu mogę jeszcze dobić albo

50:15wręcz powinnam?

50:20Nie kruk debilu.

50:27[krzyk]

50:30Ej,

50:32ktoś mnie leje.

50:37Zostaw go.

50:40No,

50:42no, co za gnoje.

50:44Oni pierwsze co olewają mnie i lecą na

50:48tego biednego stonea. Nie,

50:51biedny stone. Co on wam wszystkim

50:54takiego zrobił?

51:02Oni poświęcą swoje życie byle by tego

51:04stonea dobić, nie? [śmiech]

51:06[wciągnięcie powietrza]

51:15Oni mają jednego questa w swoim

51:17dzienniku. Dobić stonea.

51:20To jest ich jedyny quest w dzienniku,

51:22który mają. Ja może po prostu tutaj stać

51:24w drzwiach i czekać, aż oni wszyscy po

51:27prostu powchodzą

51:29i ich po prostu dobijać.

51:30>> Czego tu chcesz? Wynocha.

51:33>> Co jest?

51:35[śmiech]

51:37>> [pomruk]

51:41>> Mam już dość.

51:55Dobijamy sobie.

51:57Dobijamy sobie. No dobra. Dźgaj, dźgaj.

52:01No

52:06stonea reakcja. [śmiech]

52:09>> Taki jest jego koniec.

52:10>> Tak, Stone się świetnie bawisz.

52:14Rozumiem.

52:17>> A co mam dawać? Okradam sobie ich.

52:22Zaraz tu przybiegną. Nie. O, tamten chce

52:25wstać.

52:32Dawaj.

52:35>> Oj, nie.

52:37Kurna, Bezi, nie chcesz siadać na tym?

52:49Luta sobie pozbiera. Nie, jakieś

52:52krzesełko. Bezi,

52:55nie kliknich na ten stołek.

52:59Kliknęłam chyba, chyba może kliknęłam na

53:02stołek, ale to niechcąc.

53:06Ale mnie wkurzają. [śmiech]

53:08Po co mi tu siadać na tych stołkach?

53:11Dobra, napij się. Miksturki

53:19należało.

53:20>> Dobra, w końcu.

53:31No tak, oni już nie robią gierek. Nie,

53:35czekajcie, co oni ostatniego wydali?

53:38Chyba Eleksa, któregoś, nie? Ale nie,

53:40nie wiem ile jest elexów. Przegrałam

53:41tylko w jednego eleka.

53:49>> O nie.

53:51>> A więc [pomruk]

53:53[krzyk]

53:55>> przysięgam, ktoś mi teraz znowu zabije

53:57stonea, to się wścieknę.

54:06>> Błagam, ten stone głupi gdzieś tam

54:08został. No chodź tu czubku.

54:14Zapiszę sobie, o ile mi pozwoli gierka

54:17zapisać. O, pozwoliła. Są dwa eleky,

54:21nie? To w tego drugiego nie grałam.

54:26grałam tylko w tego pierwszego

54:28i powiem wam szczerze, że teraz

54:31szczerze

54:33może i bym spróbowała zagrać w tego

54:36Elexa po raz drugi, bo

54:42mi bardzo dużo problemów sprawiała ta

54:43walka na samym początku, ale teraz już

54:45jak przeszłam przez Gothica Remake, to

54:47wydaje mi się, że przez tego Elexa teraz

54:48to bym nie miała najmniejszych

54:49problemów. Zaczy może bym miała jakieś,

54:52ale może nie aż [muzyka] takie jak

54:53miałam.

54:55Czekajcie, to jest giera. To jest giera.

55:02Coś ja tutaj mam na niej.

55:06O,

55:12bo wydawała mi się ta gierka taka,

55:14wiecie co, za bardzo

55:16rozmyta.

55:27Ale będziemy mieli towaru do

55:28handlowania. Będziemy musieli jeszcze

55:30znaleźć ludzi, którzy będą chcieli z

55:32nami tam handlować. Dobra i magowie.

55:34Cyk. Zwłoki magów.

55:37Fajnie.

55:39Mogę wziąć ich itemy. Mogę handlować ich

55:41tymi

55:43ich runami.

55:46Fantastycznie.

55:48Leżą tu jakieś trupy. Nie ma. A kruka

55:51nie ma. Nie ma kruka.

55:56Zaraz na niego przyjdzie czas. O Jezu,

55:58to jest chłop.

56:00[pomruk]

56:02O nie,

56:08>> nie mogę z tego stone tam.

56:10>> Jakie on ma reakcje świeta

56:15chyba.

56:18Ja pierdzielę, no zginął mi ten debil.

56:21Ru go pięściami ubił. No co za chłop

56:26zawsze był przygłupem. Słyszałem, że

56:27mówi, że wulkanie sące z kosmosu. No

56:31debil.

56:32Ojeju.

56:35O Chris, dzień dobry. Kopelat.

56:45A co to jest za sej? Czekajcie, ja

56:47miałam jakiegoś innego seja

56:55tego chyba.

56:59Czemu mi wczytało tak troszeczkę daleko,

57:08że ja wskoczyłam bez kodów do wulkanu?

57:10Warholo, zlagowało ci sprzęt? Jezu, ja

57:12nie pamiętam tego.

57:17What the fuck? Co to są za sejy?

57:21Ej, no nie zjwowało mi gry.

57:32Aha, zjwowało po śmierci tego stonea

57:35przecież.

57:36Co za durnota.

57:3948 41

57:42No to tuż on z automatu jak zabili mi

57:46stonea to mi robi auta

57:49bo wskakuje

57:51nowa aktywność dzienniku i anulowanie

57:54zadania i zapisuje od razu.

58:02No to jest miejsce, gdzie skończyliśmy

58:04stone. Dobra, trupę sobie pookradamy

58:07później. Tak. Czekaj.

58:12>> No było tak od razu.

58:14A więc tak jest doigrałeś się.

58:18>> Oj, kruk,

58:20oj, kruk. [krzyk]

58:26>> I wszystko co ma kruk, to sobie weźmiemy

58:28od razu, żeby go nie zgubić. O, idzie

58:31nowy ziomuś. Idzie nowy ziomuś do bicia.

58:35>> Mam już dość.

58:37O nie,

58:40[pomruk]

58:52>> a więc taki jest jego koniec.

58:56>> Dalej. O, wow.

58:59>> O, wow. Stone, chowaj się chłopku.

59:03No debilu. Nie no, ten stone to jest po

59:06prostu największa porażka życiowa.

59:09Patrzcie co on robi. Oj,

59:13oj,

59:16dużo was. Arto.

59:25[pomruk]

59:30>> O fuck, ja chyba nie żyję.

59:35Nie wiem gdzie pobiegł stone,

59:38ale chyba mam dalej zadanko, więc chyba

59:42żyję.

59:47Nie żyję jak nic.

59:52[śmiech]

59:53Nie wiem absolutnie, czy stone mi żyje,

59:55czy nie. On gdzieś tam pobiegł na hura w

59:58tych ziomeczków i koniec.

1:00:01Przynajmniej

1:00:03no kopę lat, to prawda.

1:00:11Jarkender.

1:00:13Właśnie to jest to. Zobaczcie, nie

1:00:15zapobiegli tutaj w jakiś sposób śmierci

1:00:17tego kruka.

1:00:23Chyba to był ten mój sejf. Tak, to był

1:00:25mój sejf.

1:00:38Może spróbuję pogadać ze Stonem.

1:00:41Może on poczeka tutaj w tym jednym

1:00:43miejscu.

1:00:49On się mnie boi.

1:00:50>> Nie, nie teraz.

1:00:51>> Aha, nie teraz.

1:00:56A my to jakoś z Miltenem tędy nie

1:00:58uciekaliśmy.

1:01:08St idzie. A mogłabym sobie światło

1:01:11zapalić.

1:01:19O,

1:01:22no i tędy.

1:01:29Nie no, ja pierdzielę, on się z kimś

1:01:31bije.

1:01:36[pomruk]

1:01:40Ale skąd on się wziął?

1:01:46A stone gdzie biegnie?

1:01:49Gdzie biegnie ten stone? Niech mnie ktoś

1:01:52stąd wyciągnie. Błagam,

1:01:55błagam. Ja się czuję jak z gornym wolnej

1:01:59kopalni. Przyrzekam, nawet gorzej.

1:02:07Ja nie wierzę w to, co się tutaj dzieje.

1:02:09Cześć, Dominik.

1:02:15A sama mu przywal w łeb i może poleży. A

1:02:17ty walcz. W sumie najlepiej to by było

1:02:19go zamrozić. Tylko wiesz co, jak ja go

1:02:21uderzę,

1:02:23jak ja uderzę tego stonea, to te

1:02:25ziomeczki, ci strażnicy lecą go dobić.

1:02:29To jest troszeczkę ten problem, nie?

1:02:40Tylko ja nie pamiętam, czy my z Miltenem

1:02:41szliśmy tędy,

1:02:45czy jeszcze jakoś inaczej.

1:02:49Skąd się ten strażnik w ogóle wziął?

1:02:51Dlaczego ten głupi stone się chce z nim

1:02:53bić?

1:02:53>> Mam ju.

1:02:58[pomruk]

1:03:02>> Dobra, chodź.

1:03:04Teraz chyba nikt nam nie powinien

1:03:05przeszkodzić. Mi się wydaje, żeś tędy

1:03:07schodziło z Miltenem.

1:03:11On leci. Dobra, nie zacina się.

1:03:14No ja to tak pamiętam, że tutaj się

1:03:16szliśmy z Miltenem.

1:03:19Tą miejscóweczkę pamiętam przynajmniej.

1:03:32O, tu mam jakieś drzwi, ale nie da się

1:03:35ich otworzyć.

1:03:37A, bo one są na

1:03:41O, proszę, drzwi.

1:03:44>> Drzwi, których się nie da otworzyć.

1:03:48A co tam? Jak tam? A reszta Dominik,

1:03:50wszystko w porządku.

1:03:53W wolnym czasie sobie gram, pracuję.

1:03:57Jak mija dzień za dniem,

1:04:02ale ja ja jestem chyba człowiekiem

1:04:08człowiekiem

1:04:10butyna. Jakoś tak nawet lubię w jakiś

1:04:12czas wolny.

1:04:14Tu trochę pracy,

1:04:16coś tam

1:04:18chyba nie tędy

1:04:22da się otworzyć, ale pewnie od drugiej

1:04:24strony, prawda?

1:04:35Ja nie pamiętam jak się szło z Miltenem.

1:04:38Tą drogą

1:04:41czy tu jakoś może?

1:04:47Nie, to są w ogóle jakieś łóżka.

1:04:51Oisz.

1:04:56Lampę rusz. Nie, nie dało się tam

1:04:59ruszyć tej lampy.

1:05:04Aha, że tam trzeba się zamienić w

1:05:05chrząszcza. Tylko wiesz co? Nie wiem,

1:05:06czy mam

1:05:10przemianę w chrząszcza. Mam.

1:05:15A to ciekawe, [śmiech]

1:05:17że ja takie rzeczy mam. Chodź stone.

1:05:22Mam nadzieję, że on się nie przestraszy

1:05:23i nie ucieknie.

1:05:34Leci. Dobrze. No tutaj postacie lepiej

1:05:37za tobą biegają niż [muzyka] w classicu.

1:05:40Powinno tak być w sumie,

1:05:43ale wiecie, nigdy nie wiadomo. I tak

1:05:45tutaj mamy te drzwi. Tu mamy tą lampę.

1:05:49A przez tą dziurę. Dobra, zapiszę sobie

1:05:52tutaj. Cześć, Kilwan. Dzień dobry.

1:05:57Przez tą dziurę tutaj. Dobra,

1:06:00fantastycznie.

1:06:13Tego jeszcze nie widziałem.

1:06:15>> [śmiech]

1:06:16>> A te komentarze są świetne. Ciekawe czy

1:06:19stone też się przemieni. Nie, stone się

1:06:21nie przemieni.

1:06:32E, no nie, nie da się tego otworzyć.

1:06:42Nie da się tych drzwi otworzyć.

1:06:49I co? Stone tam został.

1:07:01Tu jest jakiś skam z tymi drzwiami.

1:07:06Nie da się tędy uciec [muzyka] ze

1:07:07stonem.

1:07:09Nie, nie da.

1:07:13Nic nie można z tą pochodnią zrobić. Tu

1:07:15też nic nie ma. Tu jest jeszcze jedna

1:07:17pochodnia, ale też nie da się wejść w

1:07:19interakcji. Ty, czyli te drzwi są,

1:07:22te drzwi są nieotwieralne.

1:07:25Na pewno te drzwi są tak zaprojektowane,

1:07:27żeby nie mógł przez nie przejść stąd.

1:07:30Dobra, no to szukamy innej drogi.

1:07:34Może miałeś klucz, ale nawet jeżeli by

1:07:37te drzwi się dało otworzyć kluczem, to

1:07:38byśmy mieli jakiś komunikat, tak że nie

1:07:40mamy kluczy do tych drzwi.

1:07:43Na takiej zasadzie

1:07:49nawet gierka sama poleca mi często

1:07:51zapisywać.

1:07:53Chyba oni już wtedy wiedzieli,

1:07:55że coś poszło nie tak.

1:08:00A czy my z Miltenem nie uciekaliśmy

1:08:02tamtędy? Nie, nie ucieklibyśmy tamtędy,

1:08:05bo tu byli strażnicy.

1:08:07Kompletnie nie mam bladego pojęcia, jak

1:08:09my żeśmy uciekali z Miltenem.

1:08:11stać

1:08:12>> tędy Może

1:08:42Stepanie,

1:08:58co się wydarzyło? Tu jest poziom

1:09:00trudności w ogóle jakieś annow. Nie, nie

1:09:02ma poziomu trudności.

1:09:06Cześć Michał, dzień dobry.

1:09:10z Miltenem to tamtędy. No ale zobacz,

1:09:11teraz się nie da tych drzwi tam

1:09:13otworzyć.

1:09:14Ja bym chciała, żeby ten stone głupek tu

1:09:16poczekał,

1:09:18ale on tego nie zrobi.

1:09:30>> Dowal mu. A więc taki jest jego k.

1:09:33[pomruk]

1:09:38>> Chodź st.

1:09:41O kurde. A skąd was tu ty byłoazu?

1:09:59>> Oj,

1:10:04[krzyk]

1:10:08mu.

1:10:11A więc taki jest jego koniec.

1:10:15>> Ej, wracaj tu.

1:10:17>> Gdzie jest ten strażnik jeszcze?

1:10:19Jakiś

1:10:21do bicicia.

1:10:27O,

1:10:32>> oni jak tu sobie przychodzą po kolei, to

1:10:34jest nawet spoko.

1:10:39>> No chodź. To jest jedyna szansa tak

1:10:41naprawdę dla stonea.

1:10:46Kurna, on mi będzie nawalał z tej

1:10:50uszy.

1:10:55Co ty odwalasz? Stone, błagam cię, żyj.

1:11:00Błagam cię, żyj. Ziomeczku,

1:11:04gonią nas nadal, czy nie? A możemy

1:11:07zapisać?

1:11:09Zapisz nowy zapis.

1:11:13Dobra, paru strażników będzie mniej.

1:11:14Nie,

1:11:16Kruk ci ożyje. Michał, na spokojnie.

1:11:19Syrod, dzień dobry. Cześć.

1:11:22Siemaneczko.

1:11:24C jak pierwszy raz magnaci.

1:11:29że co? Że jak pierwszy raz magnaci

1:11:33[muzyka] za za

1:11:38nie rozumiem.

1:11:45Nienawidzę tych krzeseł. Przysięgam,

1:11:47nienawidzę tych krzeseł w tym miejscu.

1:11:52Jest dość sporo truchła, które można

1:11:56okraść,

1:12:01ale milion rzeczy nam przeszkadza.

1:12:05Tu jeszcze trochę tych strażników jest

1:12:06takich, o, nieokradzionych. Oni mają

1:12:09naprawdę dużo fajnych rzeczy.

1:12:20podejdzie do nas.

1:12:22Ciężko powiedzieć.

1:12:25Biedni magowie.

1:12:31No nic, przynajmniej przydadzą nam się

1:12:33ich rzeczy.

1:12:40Stone głupek.

1:12:45Tam pewnie u Gomeza to ich będzie

1:12:48trochę.

1:12:51>> Mega. Ogólnie mi się podoba ten topór.

1:12:55>> Czy ja już wam mówiłam, że kocham topór

1:12:56w tej grze?

1:13:00Nowy zapis. I zróbmy taki zapis z tego

1:13:03względu, że te autosavey dziwnie się

1:13:05wczytują. Bardzo dziwnie. Aha. Zażądali

1:13:08kobiet, to zesłali im Miltena.

1:13:12Boże, biedny Milten nie chce naprawdę

1:13:14dociekać. Czego? Co on musiał przeżyć?

1:13:16Ale on, ale oni, czekajcie, a Milten to

1:13:19nie jest tak, że

1:13:22on został magiem wewnątrz bariery, czy

1:13:25przed powstaniem bariery on już był

1:13:27magiem?

1:13:34Może tamtędy sobie przejdziemy.

1:13:43>> No było tak od razu.

1:13:46>> Oj, biedny to był.

1:13:50>> A więc

1:13:51[pomruk]

1:13:52>> stanąłeś mi na

1:13:53>> A więc taki jest jego koniec.

1:13:56Kurna, zostaw go.

1:14:00Jeszcze żyjesz.

1:14:04Torus.

1:14:04>> O nie,

1:14:05>> nawala w nas. O nie.

1:14:11>> Chodź stone.

1:14:14Stone, głupku.

1:14:18Nie no, co za down.

1:14:21Chodź

1:14:24dzikusie.

1:14:27No chodź stone.

1:14:31Zabiją go jak nic. Chodź, chodź Stone,

1:14:36chodź, chodź, chodź, chodź, chodź.

1:14:39No chodź.

1:14:50No idź tam. No i brawo,

1:14:53brawo.

1:14:53>> No dawaj.

1:14:55No chodź stone. No zostaw ich w spokoju.

1:14:58Cześć byczek.

1:15:01M czarny. Dzień dobry.

1:15:13Tam jest ten stone. Dobra, może on się

1:15:16jakoś odblokuje.

1:15:19Ciężko powiedzieć.

1:15:23Oho, i Gomez

1:15:27jest i on. No ty będziesz mnie chciał

1:15:29bić.

1:15:38O, o,

1:15:45samotk. [śmiech]

1:15:49Nie no, ona też

1:15:54gies od razu. Tyaja nas chce bić. O,

1:15:58jest. Nie. O kurde, zabiłabym stonea

1:16:00niechcący.

1:16:02Chodź stone.

1:16:09Możemy je okraść, a możemy je dobić. A

1:16:11Gomez, Gomez od razu umarł. Cześć

1:16:14Wojciech. Dzień dobry. [śmiech]

1:16:18Fajnie wrócić tu po tylu latach za czasu

1:16:21nocy kroka. Ale noc kroka to była parę

1:16:23razy ogrywana. Dobra, dobijamy je.

1:16:26Dobijamy je.

1:16:31One, one chciały chronić Gomeza. I

1:16:34czekajcie, ja nawet nie wiem, co my

1:16:35wzięliśmy od

1:16:39Gniew i nosa. Miecz dwuręczny. To jest

1:16:42to, czym nas chciał bić ten

1:16:45Gomez, prawda?

1:16:50Mamy bardzo dużo różnych broni.

1:16:55Czy jest w ogóle jakaś opcja ustawić,

1:16:58żeby nam ustawiło od, bo nie mamy

1:17:00ustawionej od najsilniejszej [muzyka]

1:17:02broni, prawda?

1:17:08Nie, to jest zbroja najemnika, zbroja

1:17:10szkodnika.

1:17:12Chyba tą zbroję musimy wyciągnąć ze

1:17:14skrzyni, nie?

1:17:16tej chyba nawet

1:17:19ono nawet nie tej.

1:17:23Powiem wam tak, zróbmy sobie zapis.

1:17:25Wiecie co? Myślałam, że z tym Gomezem to

1:17:26będzie trudniej, ale jednak nie było tak

1:17:30trudno.

1:17:32Magami trudno powiedzieć. Ich w

1:17:33podstawce do 13 nie nauczono liczyć.

1:17:38Nie, no właśnie. Ilu było magów ognia?

1:17:45O, Milten chyba był takim świeżym.

1:17:49Bardzo lubi krzesła.

1:17:59Strażnikal

1:18:03mu.

1:18:08>> Mord. Podoba mi się ten mord. I tu są

1:18:11oczywiście jakieś skrzynie.

1:18:14Mam bardzo dużo jakiś różnych kluczy.

1:18:17Tutaj znowu jest kolejny jakiś klucz. A

1:18:20nie, tutaj jest miecz. Przepraszam,

1:18:22tutaj jest miecz.

1:18:24Powiem wam tak, ja chciałam gdziś iść do

1:18:26świątyni śniącego, prawda?

1:18:28A w tym starym obozie można spędzić

1:18:31naprawdę wiele godzin.

1:18:36Nie wiem, czy tylko tyle rzeczy, tyle

1:18:37gratów mi jest potrzebne, bo,

1:18:42bo nie wiem, czy ja w ogóle będę miała

1:18:43komu komu je sprzedać.

1:18:48Dobra, to szukamy tej zbroi.

1:18:51Szukamy tej zbroi. Po nią trzeba iść do

1:18:53góry, mówiliście, prawda?

1:18:56Mam nadzieję, że nie zgubię stonea. Ale

1:18:58mi lecą w ogóle wiecie co klatki.

1:19:02Jak ja tu, jak ja tu biegam, to ja mam

1:19:04po 30 fpsów

1:19:07ledwo

1:19:12[pomruk][krzyk]

1:19:13i Gurashi. Dzień dobry.

1:19:17Elo. Mnie dziś Gothic świątynia ściącego

1:19:19na dziś mnie pokonała. Jest tak ciężka.

1:19:24No ja mam zamiar gdzieś tam iść.

1:19:27Czy to czy takie drzwi, które nie mają

1:19:30określonego poziomu trudności są w ogóle

1:19:32do otworzenia bez kluczy? Bo nie wiem

1:19:35czy w ogóle marnować

1:19:38w ogóle marnować wytrychy. Nie, teraz

1:19:41nie mogę zapisać gry. No to patrz Kotik.

1:19:46O nie, zapisaliśmy grę.

1:19:54Ja mam z 30 40 na kotletka. Dzień dobry.

1:19:59Siema.

1:20:02A ja zależy w których miejscach. Zaczy

1:20:04wiecie co, bez streama. Bez streama to

1:20:05jest te 60 50 stałe. Między 50 a 60. Na

1:20:10streamie zależy gdzie pójdę, ale jak

1:20:12chodzę po obozach to jest tak, no 30.

1:20:16>> O [ __ ]

1:20:18Oj,

1:20:19nie rób tego, nie rób, nie rób. Błagam,

1:20:24skąd on się tu wziął?

1:20:29Wow,

1:20:31słabszy od mojego toporu.

1:20:34Stone trochę dostał w łeb, ale żyje. To

1:20:36jest najważniejsze. Co ja mam dobić

1:20:37Torusa?

1:20:39Czy on w ogóle będzie chciał jeszcze ze

1:20:40mną rozmawiać? Sprawdźmy to. Może jednak

1:20:43będzie chciał się z nami sojusznikować.

1:20:46Może będzie chciał być bandytą.

1:20:53A mogłabym ich do band, mogłabym go do

1:20:55bandytów zaprowadzić. Czemu by nie?

1:20:58Albo mógłby tutaj rządzić. Torus mówił,

1:21:01że mu się nie podoba to, co Gomez robi.

1:21:03Niech wstanie. Będzie nas dalej bił, to

1:21:05go dobijemy.

1:21:08>> Nie teraz. Nie działaj mi na nerwy.

1:21:15>> Nie. Myślisz, że możesz się tu szlać?

1:21:19>> Nie, Torus, Torus jest do dobicia.

1:21:22[krzyk]

1:21:22>> I'm sorry.

1:21:25>> Czy my dostaliśmy punkty doświadczenia

1:21:27za pobicie go, a później za dobicie?

1:21:31Nie zwróciłam na to uwagi.

1:21:37Czemu ten B wygląda jak garwant z

1:21:39Gliwic?

1:21:40Czemu jak z Gliwic?

1:21:43Tutaj jest pokój Gomeza.

1:21:46Tak wygląda.

1:21:48I on był w ogóle otwarty.

1:21:51O,

1:22:00jest i ona.

1:22:06Ale no to co to my nie dostaniemy questa

1:22:08od Ksardasa, żeby zdobyć tą zbroję z

1:22:13wieży jego. Tam musi być jakieś zadanie,

1:22:16bo nie chce mi się wierzyć, że tamta

1:22:17wieża jest tam tak bez sensu.

1:22:24Wiedzieliście, że można tu podglądać,

1:22:29można tu podglądać kąpiącego się Gomeza.

1:22:40No zobaczcie, można podglądać kąpiącego

1:22:43się Gomeza.

1:22:47Ja jestem mega ciekawa, czy tu jest

1:22:48jakaś, Boże, tu pewnie jest jakaś dziwna

1:22:51katsenka czy coś, jak Gomez się kąpie.

1:22:59Muszę kiedyś zbadać tę sprawę, jak

1:23:01jeszcze nie zabiję Gomeza.

1:23:09Zbroja. Let's see.

1:23:13U laa.

1:23:17Czekajcie,

1:23:19czemu ona w ogóle się nie błyszczy?

1:23:26No dobra, ale wyglądamy jak barbarzyńca.

1:23:29Ekstra.

1:23:33Tak jest. Kacenka z Welają. Kurde, a ja

1:23:36ją dobiłam.

1:23:41Szkoda.

1:23:48Mega szkoda.

1:24:11Beznadzieja. Ta się przesuwa tylko stąd.

1:24:45a A,

1:24:47ja już otwierałam coś takiego

1:24:51głupiego.

1:24:56O, właśnie [śmiech] przypomniało mi się,

1:24:59że otwierałam gdzieś już takie głupie

1:25:01drzwi. Cześć Miotacz. Cześć Marcin.

1:25:04Dzień dobry.

1:25:05Będziesz grała w kroniki Mertany 2. Tak,

1:25:09tak, bo kroniki Mertany to jest coś, co

1:25:12kocham swoim serduszkiem. [muzyka]

1:25:14Ja nawet nie wiem czy w ogóle, jezu, jak

1:25:18kroniki, jak ja sobie tak pomyślę,

1:25:20jeżeli chodzi o takie gothicowe streamy.

1:25:23No to oczywiście same pierwsze takie

1:25:24streamy, ale pamiętam jak grałam dolinę

1:25:28zombie i kroniki Mertany, mam wrażenie,

1:25:30że to były takie najlepsze

1:25:33streamy u mnie kiedykolwiek. Tak mi się

1:25:35wydaje,

1:25:37jeżeli chodzi o Gothici. Zolina zombie i

1:25:39kroniki mytany.

1:25:42Ja w ogóle bardzo szanuję ludzi, którzy

1:25:45pracowali nad kronikami [muzyka]

1:25:47Mertany.

1:25:53W ogóle ludzi, którzy robią mody do

1:25:54gier. Kurczę, są tak niesamowici ludzie.

1:25:57Podziwiam za skilla

1:26:01i za poświęcenie.

1:26:37Pśnienie do sprzedania. Złote wrota.

1:26:40Złote wrota grałam też

1:26:43to prawda, ale tylko w jedną część

1:26:45złotych wróg grałam.

1:26:47To Gome, to Gomez, a to Gomeza baby tam

1:26:51się kąpią. Gomez się nie myje. No tak,

1:26:54prawdziwy samiec się nie myje. Jak on

1:26:56mógłby się umyć i zmyć z siebie te

1:26:58feromony? Nie,

1:27:01oni tutaj w zbroi ogólnie śpią.

1:27:05O matko, ile skrzynków.

1:27:08O matko. O matko, jak się trzesie ta

1:27:10skrzynka. Galareta.

1:27:24Dziwne skrzynki na trójkę są

1:27:26beznadziejne.

1:27:32Trzęsące się galarety, nie?

1:27:38O,

1:27:42okropne są te skrzynki niektóre. No

1:27:44naprawdę

1:28:01tego się słowem nie da opisać, jakie one

1:28:03są. Są czasem okropne.

1:28:09Szanujesz ich? Ale oni wyśmiewali,

1:28:11wyzwali osobę, która stworzyła zespół, a

1:28:12potem go wrzucili. Wiecie o co mi

1:28:15chodzi? Ja osobiście tych ludzi nie

1:28:17znam, ale

1:28:22ja wiem, że tam były różne rozłamy,

1:28:26różne rzeczy się działy, ale ja oceniam

1:28:30efekt końcowy. Mnie przy tym projekcie

1:28:33nie było.

1:28:35Nie wiem,

1:28:38mówię tylko jakie były wrażenia, jeżeli

1:28:40chodzi o granie. Tak czułam, że jest tam

1:28:43zrobiony po prostu kawał naprawdę

1:28:45solidnej roboty.

1:28:49Takie wiesz z całym serduchem od fanów

1:28:52dla fanów.

1:28:58Aha,

1:29:00tak to trzeba było pyknąć

1:29:06albo Nie.

1:29:34Coś bardzo schrzeniłam.

1:29:44O,

1:29:46dziwne to otwieranie. Proste było w

1:29:47Gothic 2, ale

1:29:50tak, tak, ale ja lubię otwieranie zamków

1:29:54tutaj.

1:29:57Bywa, bywa wymagające. To chyba

1:29:59otworzyliśmy już.

1:30:02Bywa wymagające. Wiecie, są skrzynki, z

1:30:04którymi ja widzę, że ja sobie nie

1:30:05poradzę, będą mi zajmowały za dużo

1:30:08czasu, to po prostu na razie je

1:30:09zostawiam.

1:30:12Dobra, tutaj mamy w miarę najważniejsze

1:30:14rzeczy, które chcieliśmy, to mamy. Idę

1:30:17do wiecie kogo

1:30:20tam jeszcze magów ognia powinnam okraść

1:30:22do końca. A jak my stąd wyjdziemy teraz

1:30:23z tą

1:30:27tędy? Nie.

1:30:37A co jest Gracjan w tym złego?

1:30:40W tym powiedzeniu w tym przypadku

1:30:43przecież za kronikiem Mertany nawet

1:30:45złamanego grosza się nie dawało, więc

1:30:48oczywiście, że to była giera od fanów

1:30:49dla fanów.

1:30:52Były oczywiście jakieś zbiórki, ale

1:30:54jakby gra na start.

1:31:00Dobra, ja muszę to otworzyć.

1:31:05Muszę to teraz jakoś otworzyć tą bramę.

1:31:09Ciekawe, czy jest jakiś whajster, żeby

1:31:10ją otworzyć.

1:31:17Musi być jakiś sposób, żeby ją otworzyć.

1:31:26Cierpliwość od zamku. Mnie szlak trafia.

1:31:30A to kotletka. To możemy się pouczyć

1:31:31otwierania zamków.

1:31:34Można to polubić, bo ja też tego nie

1:31:36lubiłam, ale

1:31:39troszeczkę się poupierałam. Popierałam.

1:31:42O, chyba tutaj nie, to tylko to jest

1:31:45strzała,

1:31:47którą można zabrać. Nie można tego

1:31:50otworzyć.

1:31:53Jak piszesz kody w chronikach Marwi to.

1:31:55[śmiech]

1:31:57Ej, dobra. My musimy w jakiś inny sposób

1:31:59stąd wejść.

1:32:02Chce nas bić.

1:32:04Ja mogę uciec stąd teleportem. Nie, może

1:32:07na morach jest coś do kręcenia bramy. A

1:32:09ty? Faktycznie.

1:32:12Pewnie.

1:32:13Dobra, zapalę sobie światło. Tu jest

1:32:15ciemno.

1:32:20Jezu, ja za dzieciaka grałam na kodach.

1:32:22Ale ja mam tu 20 FS-ów u tych magów.

1:32:25>> Pokazywałem ci już swoją broń?

1:32:28>> Nie, nie wiem czemu Bezi biegł mi do

1:32:30przodu tam.

1:32:36>> Chodź, zamotkuję.

1:32:40>> [pomruk]

1:32:42>> On tu czekał wystrojony książę zebaki.

1:32:48[pomruk][krzyk]

1:33:06No i pulpit. Mamy jakieś gadżety.

1:33:14Moment, bo podnoszę bardzo dużo rzeczy.

1:33:18Jest tutaj w ogóle coś takiego jak

1:33:20teleport

1:33:22do starego obozu?

1:33:29Jeju, strasznie tutaj jest.

1:33:33Może tu jeszcze na dole 21.

1:33:37No to tak chyba do takiej wartości to

1:33:39nawet na bagnie mi nie spadały klatki.

1:33:43O,

1:33:52a do starego jest przecież w zatopionej

1:33:54wieże. No właśnie.

1:33:59A no właśnie. A my nimi dostaliśmy

1:34:01zadania, żeby dostać się do zatopionej

1:34:03wieży.

1:34:07A ten stone to za nami biega, nie?

1:34:11Okej. I magowie się stołowali tutaj w

1:34:13piwnicy. Rozumiem.

1:34:22Tu więcej jest.

1:34:24Jeszcze więcej drzwi.

1:34:29Jeszcze więcej drzwi. Jeszcze więcej

1:34:30skrzyń,

1:34:34które są na trzy. Nienawidzę skrzyni na

1:34:36trzy.

1:35:03Deszcz ognia. Deszcz ognia może się

1:35:06przydać. Nie znamy dnia ani godziny,

1:35:08kiedy może się przydać.

1:35:12Nie muszę mieć zadania.

1:35:15Ale wiecie, zawsze to zadanie, o, teraz

1:35:18widzę, teraz widzę bardziej tą zbroję,

1:35:21że tutaj są elementy tych, wiecie,

1:35:23bryłek rudy. Oke.

1:35:45Nie wiem czemu niektóre są skrzynki

1:35:47[muzyka] na te cztery zamki, a niektóre

1:35:48mają sześć.

1:36:12A momencik,

1:36:17to jest zablokowane.

1:36:25Teraz nie mogę ani tego przesunąć, ani

1:36:27tego przesunąć. Ale dziadostwo,

1:36:38ale głupi zamek.

1:36:42Strasznie głupi zamek

1:36:45tutaj jest z tą patrząc jakia.

1:36:49Patrzcie ten stone w ogóle tutaj jest on

1:36:52ze mną jeszcze się nie zgubiłe

1:36:55[śmiech]

1:36:57[wciągnięcie powietrza]

1:36:58mówię, że możesz iść do zatopienia,

1:37:00jeżeli chcesz szatę. Jeżeli chcesz szatę

1:37:14głupia strasznie skrzynka.

1:37:25Kompletnie nie mam pomysłu na tą

1:37:28skrzynkę.

1:37:37Okej, chyba się poddaje. Nie wiem jak tą

1:37:39skrzynkę zrobić.

1:37:45Chodź,

1:37:47chodź stą, chodź, chodź, chodź, bo my

1:37:49musimy znaleźć wyjście stąd.

1:37:59Bardzo dużo

1:38:02[muzyka] skrzynek do otwierania.

1:38:09Ta jest poziom trudności 3.

1:38:13Na pewno zrobią Gothic 2 remake. Ja bym

1:38:16bardzo chciała, ale najbardziej

1:38:19najbardziej najbardziej.

1:38:22Remake trójkiż

1:38:25to by było coś wspaniałego.

1:38:27Wyobrażacie sobie remake Gothica 3?

1:38:42To jest już pulpit. Dobra, wchodzimy

1:38:43stąd. Strasznie tu

1:38:46ladzy.

1:38:52Może my musimy wyjść tędy? No bo

1:38:54przecież

1:38:56tędy wyszliśmy. Tu się wchodzi do tych

1:38:58podziemi.

1:38:59My musimy ze Stoneem wrócić w jakiś

1:39:01sposób, tak jak tu wlazłam,

1:39:04albo faktycznie pójść po ten kołowrotek

1:39:07i tam otworzyć tą bramę.

1:39:10To też jest sposób.

1:39:16A wróczka Piotrusiu, panie dzwoneczek.

1:39:41Już wiem. Zgaś tego dzwoneczka i zapal

1:39:43pochodnie. A że dzwoneczek mi tak ladzy.

1:39:47Najlepiej to by było pójść się

1:39:48zdrzemnąć.

1:39:50Mogłabym nawet tu. Chyba, że Stone nas

1:39:53obudzi. Stone ogólnie nas nie przepuści.

1:39:56Jakby on, wiecie, on jest głazem

1:40:04i po prostu nie da nam przejść.

1:40:17Moje pierwsze wybijanie starego obozu za

1:40:20jak się było jeszcze dzieckiem

1:40:22było za pomocą kodów

1:40:25i przywoływanie jak największej ilości

1:40:27demonów i golemów i one biegały

1:40:32po całym obozie i napieprzały się ze

1:40:34sobą.

1:40:37Dzwoneczek. No tak, mi się wydaje, że

1:40:39dzwoneczek, a nie dzwoneczek.

1:40:41Ta wróżka z Pietrusia pana takiej

1:40:43zielonej sukieneczce

1:40:48była dzwoneczek. Nie,

1:40:52Tinkerbell przepraszam

1:40:56tak bardziej international to była

1:40:57Tinkerbell.

1:41:04>> Dawaj Stone.

1:41:07Ha, on kulturalnie po drabinie schodzi.

1:41:09A tutaj jak zejdziesz?

1:41:13[śmiech]

1:41:18Ale mamy problem. Stoneu nie zeskoczy.

1:41:24Dobra, on może się tu jakoś magicznie

1:41:26pojawi.

1:41:29Dzwoneczka chyba się nie da tak, o, po

1:41:31prostu zgasić. Musiałabym się zdrzemnąć.

1:41:34Wiecie to tak zrobię. Idę się zdrzemnę i

1:41:38stone się pojawi obok mnie, bo to tak

1:41:39zawsze działało w sumie nie

1:41:45możemy nawet opierdzielić skrzynkę

1:41:47Diego.

1:41:50O, no i pójdziemy spać do jakiejś godnej

1:41:52godziny.

1:41:56Sprawdź, czy możesz otworzyć drzwi w

1:41:58pobliżu kuchni Syry. Te na dole po

1:41:59drabinie. A mogę zobaczyć?

1:42:03[parsknięcie] Boże, jakie chrapnięcie.

1:42:13No jest i a nie to nie stone tu siedzi.

1:42:19[pomruk]

1:42:21Ale expa.

1:42:25[pomruk]

1:42:27W sumie nie wiem czy powinnam dobijać

1:42:29tych kopaczy. Ja się zastanawiam, gdzie

1:42:32jest stone.

1:42:37Jest i stone. Patrzcie, znalazł się.

1:42:41Poza Gamezem to formalność.

1:42:44Czy ominęłam wszystkie potki siły? A

1:42:45skąd ja mogę wiedzieć, ile jest potek

1:42:47siły?

1:42:50>> Mam już dość.

1:42:55>> Nie wiem, czy wszystkie. [krzyk]

1:42:57Znaczy ja możliwe, że ja tu jeszcze

1:42:59wrócę. Chc chcę po prostu na razie

1:43:01wyprowadzić tego stonea. Ja tu jeszcze

1:43:03po ten exp przyjdę. Tylko ja na pewno

1:43:05bym chciała gdzieś zobaczyć,

1:43:08dostać się do Gomeza.

1:43:18Oj, Flecher, szkoda.

1:43:30Nie wiem, ale narpaliśmy tyle leveli

1:43:32tutaj.

1:43:34[śmiech]

1:43:36Stone, stoneu mi zdech.

1:43:45No co za młotek. A wczyta mi teraz sejaa

1:43:48po zabiciu stonea. Nie, przecież zrobił

1:43:50mi się autoave.

1:43:54Mimo to czysty G1, zbroja i ryziel to

1:43:57wyrok dla każdego. Znaczy mi się w ogóle

1:43:59super gra tym toporem. Ja nie wiem czy

1:44:01ja będę chciała. Dobra, nie wiem jeszcze

1:44:03jak tutaj wygląda.

1:44:06Gra zapisana. No fantastycznie.

1:44:11Tu trzeba wczytać

1:44:13w momencie kiedy nam zgubił się stone.

1:44:16Znaczy nie w momencie kiedy go

1:44:17odnaleźliśmy z powrotem.

1:44:20G1 uczą do stówy.

1:44:25O, do stówy tylko. No to jestem durna.

1:44:29Wypiłam miksturki chyba z dwie siły.

1:44:34Ale szczerze, czy potrzebujesz? Jest

1:44:36jakaś broń, która potrzebuje powyżej

1:44:38100? Może jakaś kusza, ale naprawdę

1:44:40bardzo mało strzelam.

1:44:49>> Mam już dość.

1:44:52A więc taki jest jego k. [pomruk][krzyk]

1:44:55>> Ta, muszę pilnować tego stone.

1:44:59Nie mogę za bardzo, wiecie tam

1:45:02wbiegać wój wrogów, bo źle coś kończy.

1:45:06Ma atak magiczny.

1:45:09Nie ma. Czy ma

1:45:13na fa? Najfajniej to by było jak szpon

1:45:15beliara. Nie

1:45:19>> dosyć tego.

1:45:23>> Mam już dość.

1:45:36[ __ ] zostawcie go.

1:45:39Jezu, jezu,

1:45:52>> co ty chcesz?

1:45:56A gdzie jest stą?

1:45:58>> [pomruk]

1:46:08>> Nie wiem gdzie jest stone.

1:46:11[pomruk]

1:46:12Nie wiem czy anulowało mi zadanie ze

1:46:15stonem czy nie.

1:46:20Mam dość.

1:46:34>> [pomruk][krzyk]

1:46:41>> Właśnie zaraz zobaczę. Tylko nawalają we

1:46:43mnie z każdej strony

1:46:45te chłopki, bo oni co chwilę się budzą.

1:46:50[pomruk]

1:46:55Ale może wybiegł poza bramę. Ja bym była

1:46:56mega szczęśliwa, jakby on pomyślał i to

1:46:59zrobił.

1:47:02>> Teraz zobaczymy, czy w ogóle mam

1:47:03anulowane to zadanie, czy nie. Trzeba

1:47:05ich tylko podobijać,

1:47:07bo oni się budzą co chwilę. [pomruk]

1:47:12On też.

1:47:14Jana się nie da dobić.

1:47:18Jana nie da się dobić. To jest mega

1:47:20ciekawe. Dobra, zobaczmy

1:47:23na to zadanie. [muzyka] Zadania.

1:47:25>> Dosyć tego

1:47:26>> między młotem a kwar.

1:47:29O kurna.

1:47:31Ej, gościu, ale ciebie się nie da zabić.

1:47:36Ale bezsens.

1:47:38Nie da się Jana zabić, a on będzie mnie

1:47:41bił cały czas. Po co nam w ogóle

1:47:43nieśmiertelny Jan?

1:47:46Już jest niepotrzebny.

1:47:49z kuszy, ale nie nie dobija. To nie nie

1:47:52dobija

1:47:54chyba.

1:47:59Trzeba sobie tego tego.

1:48:02Nie, [śmiech]

1:48:04a w ogóle to wygląda jak takie gówienko.

1:48:07Dobra, stone,

1:48:10przyjacielu mój drogi

1:48:12jest. A mieliście rację? Jest.

1:48:17Pomyślał.

1:48:19Tylko teraz nie da się z nim pogadać.

1:48:23Chodź,

1:48:35zróbmy może tak

1:48:39i sprawdźmy, czy stone się sam naprawi,

1:48:41czy nie.

1:48:48Wiecie, ja niby miałam cały czas muzkę,

1:48:50jakby mnie coś goniło.

1:48:52>> Kogoż to widzę.

1:48:53>> Ponoć rytuał bagniaka.

1:48:56[śmiech]

1:48:57>> No i co? Ja go będę tak bić non stop.

1:49:05Sprawdźmy. Walnij go. A co? Jak się

1:49:08obrazi na mnie na amen.

1:49:13Aha. Zabić strażników w bramie do obozu

1:49:15i wtedy zaliczy zadanie. Tylko, że

1:49:17Tylko, że oni nie żyją. Chyba, że chodzi

1:49:20o jakiś strażników, którzy są

1:49:23m na tej ścianie.

1:49:27A zaraz zobaczymy.

1:49:29Słuchajcie, szukamy sposobu na to, aby

1:49:32naprawić w jakiś sposób stonea. Okej,

1:49:35możemy zajrzeć też do skrzynki Diego.

1:49:38Śniły nam się czarne pióra.

1:49:43Zobaczymy jak Diego potrafi zabezpieczać

1:49:47skrzynki.

1:50:05Słabo.

1:50:07Ale co on tu miał? O, miksturki miał.

1:50:11Czyli się opłacało.

1:50:14A teraz idziemy sobie zaktualizować

1:50:17stonea.

1:50:18Ten głupi Jan.

1:50:23O, jest stone.

1:50:27Stone.

1:50:33Ja się dziś psychicznie załamię.

1:50:37O co temu ziomeczkowi chodzi?

1:50:41Wiecie, że stone mi się chyba popsuł.

1:50:48Trzeba go naprawić.

1:50:50Nie da się stonea okraść.

1:50:55Recenzję o remakeu. Nie wiem. Ja się

1:50:58chyba tak nie nadaję do recenzji.

1:51:01Ja w ogóle

1:51:03sobie myślałam o takich właśnie

1:51:05roleczkach, o jakiś takich, no bo

1:51:08wiecie, ja też nie jestem żadnym jakimś

1:51:10takim znawcą, bo tak jak sobie

1:51:13patrzyłam,

1:51:14kurczę, jakie materiały ludzie robią,

1:51:16jakie analizy, w co najlepiej pakować

1:51:18punkty umiejętności, co po kolei robić,

1:51:22ale coś na zasadzie takich poradników,

1:51:24które mogłyby na przykład pomóc takim

1:51:26osobom, które wcześniej nie miały

1:51:27styczności z Gothicem, a chciałyby się

1:51:29tak z nim zapoznać, coś takiego takiego

1:51:33coś takiego bardziej przystępnego dla

1:51:36gracza, który wcześniej nie miał

1:51:37styczności z Gothicem, bo wydaje mi się,

1:51:39że warto ograć remake. Tym bardziej dla

1:51:42osób, które wcześniej nie grały w

1:51:43Gothica, ale zachęcić je w jakiś taki

1:51:46sposób, aby nie były przerażone, bo

1:51:48jakby większość gothicowców ma w sobie

1:51:52takiego swojego wewnętrznego tryh harda,

1:51:54nie? Co może troszeczkę w jakiś sposób

1:51:58niektóre osoby, które chciałyby być może

1:52:01zagrać w Gothica, wejść w ten świat,

1:52:02zapoznać się z nim, no czuje się nie do

1:52:04końca wystarczająca. Tak

1:52:08>> przyjdzie on chyba pomogło.

1:52:14Powiem wam tak, pięść trolla działa

1:52:16bardzo terapeutycznie.

1:52:19[ __ ] nie.

1:52:21Przepraszam za słowa, ale no kurna, no

1:52:24nie.

1:52:25>> No chodź,

1:52:31chodź stąd. Zostaw go. Chodź.

1:52:39Ktoś mi wytłumaczy, dlaczego Jan jest

1:52:40nieśmiertelny.

1:52:53Jesteśmy poza obozem.

1:52:54>> Nie teraz.

1:52:55>> Gdzie chcesz, żebym cię zaprowadziła?

1:52:58Może ja do świrów muszę go zaprowadzić?

1:53:07A jeszcze tych trzeba pewnie pobić.

1:53:15>> [pomruk]

1:53:18>> albo szkolenia jak otwierać te skrzynki.

1:53:20Mogę,

1:53:22>> mogę jak najbardziej.

1:53:28Jak otworzę się drzwi w wieży obok

1:53:31kawalorna,

1:53:32pomęczy się człowiek raz, poświęci czas.

1:53:36>> Nie teraz.

1:53:38>> Wiecie co? Ja się boję, że stoneu to mi

1:53:40się zbagował. Nic się nie da z tym

1:53:42stonem zrobić. Albo po prostu on mi

1:53:45powiedział, gdzie ja go mam zaprowadzić,

1:53:46ale mi się wydaje, że on mówił, że poza

1:53:48obóz.

1:53:50Uwolniłem stonea.

1:54:01O matko, czy ja muszę iść z nim iść na

1:54:03bagna,

1:54:05do tego Dariona,

1:54:08czyli po prostu nie tą bramą wyszłam z

1:54:10nim.

1:54:14Niedobrze.

1:54:21Nie bierzemy ścierwojada, bo stone i tak

1:54:23jest za wolny.

1:54:29Ale wiesz, Gracjan, jak to jest.

1:54:36Ja ogólnie jestem tryhardem uwięzionym w

1:54:39ciele

1:54:42lamy.

1:54:44Z to też zależy ile czasu poświęcisz na

1:54:47daną grę.

1:54:51W Gothicu tak naprawdę musisz po prostu

1:54:52nabyć pewnej wiedzy.

1:54:59Jeżeli masz dostatecznie dużą ilość

1:55:01wiedzy, no to po prostu, no to wtedy

1:55:04możesz być tryh hardem, nie? A masz

1:55:07gierki, gdzie no naprawdę ta zręczność

1:55:09się bardzo mocno liczy.

1:55:13No tak, wydaje mi się, że mniej.

1:55:16Musisz mieć po prostu więcej wiedzy na

1:55:18temat gry.

1:55:21A i stąd też umie szybko biegać.

1:55:23Fantastycznie.

1:55:30Na pewno, że wywalone mam. Mam swoje

1:55:33życie. Pykam goticzka dla relaksu.

1:55:41Być może tak jest,

1:55:44no bo wiadomo, nie każdy gdzieś tam

1:55:48gracz Gothica się angażuje w jakieś tam

1:55:52treści, czy to youtubowe, czy to czy to

1:55:56takie streamingowe.

1:55:58Piesek, czego szukasz?

1:56:02Lokuś.

1:56:06Czy ja lubię przeklinać?

1:56:09Ogólnie to nie.

1:56:11Ogólnie nie lubię przeklinać, ale zdarza

1:56:14mi się.

1:56:22Piękne,

1:56:24piękno.

1:56:26[westchnienie]

1:56:27>> O,

1:56:29>> nareszcie

1:56:31świeże powietrze.

1:56:33Strasznie mi tego brakowało.

1:56:40Zatem opuszczasz stary obóz. Tak.

1:56:42>> A mam jakiś wybór?

1:56:45Gomez nie jest z tych,

1:56:46>> ale nie ma już Gomeza. Nie musisz już

1:56:48nic robić. Gomez nie żyje. Czekaj,

1:56:52naprawdę

1:56:54>> nie może być poważnie?

1:56:56>> Przecież on był przy tym.

1:56:57>> A obóz? Ktoś przecież musi nim

1:57:00zarządzać. No nie

1:57:01>> słusznie, żeby mnie to obchodziło.

1:57:04>> Nie zostało mi tu już nic poza garścią

1:57:06wspomnień i kupką zimnego popiołu.

1:57:11>> Jaki masz teraz plan? Czy Darion miał

1:57:13coś do powiedzenia na temat mojej

1:57:15propozycji?

1:57:16>> Jeszcze o tym z nim nie rozmawiałem.

1:57:18>> No to najwyższy czas uciąć sobie z nim

1:57:20małą pogawędkę. Idę tam i nic mnie nie

1:57:23obchodzi, co Darion sobie pomyśli. Mam

1:57:26dość skakania sobie nawzajem do gardeł.

1:57:28Chcę tylko przeżyć.

1:57:30>> O, może będzie u niego pracował.

1:57:33>> Dasz sobie radę?

1:57:34>> Kułem stal, kiedy o połowie tutejszych

1:57:36skurczybyków jeszcze ptaki nie śpiewały.

1:57:39Poradzę sobie.

1:57:41Wiesz co, Stan? Ja szłam z tym stonem

1:57:43gdziekolwiek, aby dał mi święty spokój.

1:57:46On po prostu chciał się wydostać ze

1:57:48starego obozu.

1:57:51No i trzeba go po prostu wyprowadzić

1:57:52bramą w stronę jakbyś szedł na obozy na

1:57:56do obozu na bagnach.

1:57:59>> Uważaj na siebie. Ty też,

1:58:00>> ale nie jakby stć

1:58:03>> stone w remaku to jest taki,

1:58:08to jest taki gorn w wolnej kopalni tylko

1:58:10razy dwa.

1:58:17Ogólnie tragedia. Nie, ja nie polecam.

1:58:26O, no będzie mnie bił ten od babki.

1:58:31Ci, którzy gotowymi specjalistami się

1:58:34kreują, robiąc glitze na 500 fpsów na

1:58:36grze, która powinna chodzić na jakimś

1:58:38znaczy ja ogólnie

1:58:42nie wiem, jakoś tak

1:58:46>> mam dość.

1:58:47>> Oj,

1:58:48lubię,

1:58:50nie wiem, w jakiś sposób mnie to

1:58:52fascynuje, jak ludzie odkrywają pewne

1:58:54rzeczy w gierkach. Ja wiem, że wiele

1:58:56rzeczy wychodzi trochę niechcący,

1:59:00ale jest to poniekąd bardzo

1:59:05dla mnie satysfakcjonujące do oglądania.

1:59:08Cząszcze zostawiamy.

1:59:13To będą jeszcze jakieś orki.

1:59:16Zdarzało ci się jak stą zaatakował

1:59:18strażnik?

1:59:19Znaczy w ogóle mi stone to tak

1:59:20kilkukrotnie to zabili. Stone mi parę

1:59:23razy zniknął.

1:59:31Stoneu parę razy też nie chciał ze mną

1:59:33gadać i trzeba było go pobić

1:59:37albo biegł w ogóle sobie w którąś inną

1:59:39stronę.

1:59:46Oj, oj.

1:59:54Nie wiem też po co zbieram te wszystkie

1:59:56graty. One mi nie będą absolutnie

1:59:58potrzebne.

2:00:03O,

2:00:17o, taka poważniejsza ta jaskinia jest

2:00:20teraz.

2:00:22Zapiszmy sobie,

2:00:25żeby się tu nie zrespiło coś dziwnego.

2:00:27Chyba nie powinno.

2:00:31Jak tepniesz na bagna, to on ulepszy ci

2:00:32zbroję.

2:00:35Okej,

2:00:39okej, to na pewno z tego skorzystamy.

2:00:49Fajnie.

2:00:51Tak bardzo mi brakowało tej opcji.

2:00:54Zaczekaj tutaj, bo on po prostu co

2:00:56chwilę mi wbiegał, wiesz, w stado

2:00:59strażników.

2:01:06A orków tu nie mam już.

2:01:09Co się z nimi stało?

2:01:11[wciągnięcie powietrza]

2:01:15W ogóle to tak na pewno.

2:01:22Matko, mamy znowu tyle punktów nauki i

2:01:24teraz tak. Wy mówiliście, że siły nauczą

2:01:26mnie tylko do stówy.

2:01:30No to reszta pójdzie w zręczność.

2:01:35A kto wie, może jakiś run się nauczymy.

2:01:38Tak dla fanu.

2:01:42Ekwipunek.

2:01:45Mam teleport do domów

2:01:48wody.

2:01:50Mam

2:02:08jak Miltenowi możemy powiedzieć, że

2:02:09Gomez nie żyje

2:02:10>> tak innym razem. Dobra.

2:02:24Tam są magowie, a my chcemy stąd wyjść.

2:02:26Idę do linii.

2:02:29Słyszy głosy czy coś.

2:02:33>> A dużo on będzie chciał za ulepszenie

2:02:36tej zbroi, czy tak po prostu for free to

2:02:38zrobi?

2:02:41>> Co sądzisz o atak? Cóż,

2:02:44>> to w końcu musiało się

2:02:49>> Możesz mnie czegoś nauczyć?

2:02:50>> Tak będ

2:02:54mądry wy.

2:02:57>> Mądry.

2:02:57>> Faktycznie

2:02:58>> mądry.

2:02:59>> Już nie mogę nauczyć się więcej siły.

2:03:02Czyli jedynie co to zostały mi mikstury.

2:03:05O matko,

2:03:07zręczność.

2:03:09Pewnie, pewnie, pewnie, pewnie.

2:03:15>> Hej,

2:03:18>> i teraz mogę sobie założyć jakąś lepszą

2:03:21kuszę.

2:03:2370 zręczności.

2:03:26A ile ja mam?

2:03:31No dobra, no to jeszcze

2:03:35>> możesz mnie czegoś tak

2:03:39pewnie, pewnie,

2:03:42>> pewnie.

2:03:44>> Co do tego ob Takzego

2:03:48się przyszedłeś tu, to rób swoje.

2:03:52>> Ja nie wiem, jak mam się dostać do tego.

2:03:54>> Mówiłem, że będą z tego kłopoty.

2:03:56>> Do tego Quentina

2:03:58czarna. Jakaś magia.

2:04:00>> Nadal nie chciałbym być w jego skórze.

2:04:03>> Ciężka kusza. A ja tutaj miałam [muzyka]

2:04:05jakąś

2:04:06>> Wieści szybko się rozchodzą. Trzeba być

2:04:08ostrożnym.

2:04:09>> Nie tylko ciężkie kusze. A nie mam tutaj

2:04:11jakieś jeszcze w tej historyjce jest

2:04:13ziarno prawdy.

2:04:16>> No ale teraz to jakoś wygląda.

2:04:20>> Próbować obciąć dusz. Dobra, to mamy. To

2:04:24mamy punkty nauki. Jeszcze cztery na coś

2:04:27zostały. Absolutnie nie wiem na co będę

2:04:29wykorzystywać, ale ale może na coś. A

2:04:33broń,

2:04:40czy można w ogóle włączyć jakoś tutaj

2:04:42sortowanie tych rzeczy, aby mi

2:04:44pokazywało od najsilniejszej do

2:04:45najsłabszej broni? Ja mam wrażenie, że

2:04:47to wszystko jest tutaj tak strasznie

2:04:49pomieszane.

2:04:54Nie wiem od czego to zależy.

2:05:02>> Miksturki jakieś może od Kronosa,

2:05:09bo tak troszeczkę bez sensu są

2:05:11poukładane te bronie.

2:05:16O.

2:05:19Sądzisz, że po gawędka. Witaj.

2:05:23>> Co masz na sprzedaż?

2:05:28>> On ma trochę kasy.

2:05:32No to mu sprzedamy takie rzeczy, nie?

2:05:39Auforę, śmieć.

2:05:44Książki to nie

2:05:51kłobotnego węża absolutnie nam są już

2:05:53niepotrzebne.

2:05:55Mamy ulu

2:06:10inskrypcja przemiany w grze. Aka. No też

2:06:13bardzo ciekawe.

2:06:21On ma jeszcze trochę kasy, więc trochę

2:06:23mu jeszcze posprzedajemy

2:06:25tych gratów.

2:06:29Tego wszystkiego jest bardzo, bardzo,

2:06:31bardzo dużo.

2:06:381343.

2:06:42Dobra, niech będzie. A teraz kupmy coś

2:06:45może.

2:06:46A

2:06:48on nie ma miksturek.

2:06:57No to nie oszalał i wybiegł z obozu.

2:07:01Kurczę, wiecie jak u nas wczoraj padał

2:07:03deszcz? Jak ktoś z Pomorskiego to będzie

2:07:05wiedział, ale wczoraj to klało. Ja

2:07:08wracałam z pracy, jadę tym samochodem i

2:07:10mówię, nic nie widzę.

2:07:20Nie mam dostatecznie mikstur. Ja się

2:07:22boję, że nie starczy mi mikstur do

2:07:25świątyni śniącego.

2:07:28Ta, idę jeszcze do tego do Riordiana,

2:07:33ale chyba od Riordiana też wszystko

2:07:35wykupiłam.

2:07:42Podobno słysż

2:07:50byłam u ziomka na bagnach i u niego też

2:07:52wykupowałam mikstury,

2:07:55ale zaczął mi się też nowy rozdział. Ja

2:07:57nie pamiętam, czy to było przed nowym

2:07:58rozdziałem, przed zaczęciem czy czy też

2:08:01nie. Miksir.

2:08:03>> Hej. A to ty. Jak ci idzie z księgą?

2:08:07Udało ci się ją otworzyć? Niestety nie.

2:08:10Zaklęcie ochronne jest znacznie

2:08:12silniejsze niż przypuszczałem.

2:08:14>> Okej,

2:08:15>> ale jakoś sobie poradzę.

2:08:19>> Tak, Cifer, dzień dobry. Jest zbraja z

2:08:21ruty. O dziwo. Gomez był prostszy niż mi

2:08:23się wydawało. Myślałam, że on może

2:08:25będzie miał jakieś specjalne ataki. Może

2:08:27będzie mnie w jakiś sposób odrzucał

2:08:29cokolwiek, ale nie stwarzał jakiegoś tam

2:08:32nie stawiał dużego oporu.

2:08:35>> O co chodzi z tym drzewem? Wspaniałe,

2:08:37prawda?

2:08:38Drzewo w środku kamiennej jaskini. Nie

2:08:41gadałam,

2:08:42>> ale wygląda na martwe.

2:08:44>> Tak to w ogóle cud, że tutaj wyrosł.

2:08:47Zostawiamy je [muzyka] jak jest i kto

2:08:50wie, może dzięki łasce

2:08:55Adanosa.

2:08:56Fantastycznie

2:08:59mordki

2:09:01>> pewne rzeczy

2:09:05>> to Riordian

2:09:06>> przynajmniej wypełnia brzuch.

2:09:08>> Pokaż mi swoje towary.

2:09:11>> No Riordian ma miksturki.

2:09:15Kupimy wszystkie.

2:09:18A co tam?

2:09:21>> Przynajmniej wypełnia brzuch.

2:09:29Teraz trzeba zrobić to tak, aby nie

2:09:31zapłacić mu złamanej bryłki rudy.

2:09:34[śmiech]

2:09:34[wciągnięcie powietrza]

2:09:35O, tu mam pełno broni,

2:09:38które mogę mu dać. Ja wiem, że on kupi

2:09:42je ode mnie za dużo mniejszą wartość.

2:09:45Ciosłapą.

2:09:51Za te runy chcę mniej niż by mi się

2:09:54wydawało.

2:09:56>> O wiele lepiej.

2:09:59>> Zbroja z pancerzy pełzaczy.

2:10:04U, ten pierścień jest mocarny. Nawet nie

2:10:08wiem skąd go mam.

2:10:12Nie przyglądałam się. Dobra, to ten dam.

2:10:14Ten też im dam.

2:10:21Amulet potęgi dębowej skóry. To można mu

2:10:25dać

2:10:26amulet magii plus mana nawet się

2:10:28przydaje, więc może nie.

2:10:32Pierścień na manę damy nam się nie

2:10:33przyda.

2:10:37>> Mamy taki pierścień jeszcze

2:10:41i taki pierścień. To ten pierścień nie

2:10:43będziemy go nosić. Kizman orków

2:10:44zostawiam.

2:10:49To siła i to jest to samo.

2:10:55To samo.

2:10:57Graty. Graty muszę ci dać. Drogi panie

2:11:05koniesz się plataj harpią.

2:11:06>> Ole lepiej.

2:11:07>> A jest przemiana w harpie.

2:11:12Poczekajcie. Graty, graty sprzedajemy.

2:11:16Proszę bardzo. Proszę fajeczki

2:11:20na miły wieczorek. Proszę bardzo.

2:11:24Tutaj to proszę bardzo. Coś do popicia.

2:11:28Tu pazurki.

2:11:31>> Jakiś projekcik masz. Tomasz

2:11:36się wszystkim z tobą podzielę, mój drogi

2:11:38przyjacielu.

2:11:40Wszystkim za co będziesz skory zapłacić.

2:11:44Przynajmniej wypełnia brzuch.

2:11:46>> O, słyszę, że Loki się wściekł.

2:11:50Proszę bardzo.

2:11:54Podzielimy się wszystkim, czym możemy.

2:11:57Tak.

2:11:58>> Co byś jeszcze chciał kupić? Bon harpi.

2:12:00Proszę bardzo.

2:12:02Za to jeszcze dasz jakieś bryłki rudy.

2:12:04Proszę, nie ma problemu.

2:12:08Za zbroję ktoś mi więcej zapłaci.

2:12:12z głodu.

2:12:23>> O wiele lepiej

2:12:25>> za te bronie. Masz ten miecz sędziego.

2:12:33Ręki strażnika. Straszny chaos jest w

2:12:36tych broniach.

2:12:39Strażnika.

2:12:43No dobra, za resztę możemy zapłacić, bo

2:12:46to się nie opłaca wtedy.

2:12:48>> Przynajmniej wypełnia brzuch.

2:12:50>> Okej.

2:12:53A Saturasowi możemy powiedzieć, że

2:12:55zabiliśmy

2:12:57>> też to ma gdzieś.

2:13:00>> Dobra.

2:13:05>> [muzyka]

2:13:10>> Co? Sawa wysłała mi paczką krzesło i

2:13:12szybko dotarło, bo mieszkamy w tym samym

2:13:14bojstwie.

2:13:17Jakie krzesło?

2:13:21Nie wysyłałam żadnego krzesła.

2:13:25>> Przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo.

2:13:28Dobra, bagna.

2:13:30Jeżeli tak bardzo polecacie

2:13:35tego stonea, no to idziemy tam

2:13:38i idziemy do świątyni.

2:13:41Nie ma co zwlekać.

2:13:45Mam już maks siły tyle, ile możemy mieć.

2:13:53Mistrza dwuręki.

2:14:04To idziemy do kuźni.

2:14:09[muzyka]

2:14:15>> Nie chciałbym być w jego

2:14:19>> Tarion Novicjusz.

2:14:21Witaj.

2:14:23>> Jest i stą.

2:14:26>> Potrzebuję więcej tego towaru.

2:14:29>> Jak się masz? Zapajmy się go.

2:14:31>> Wszędzie ta cholerna wilgoć. Wystarczy,

2:14:34że mrugniesz, a twój miecz pokrywa się

2:14:36rdzą. Cóż.

2:14:38>> A to tak jak

2:14:41nastąpi.

2:14:45>> Dogadujecie się z Darionem?

2:14:47>> Tak jakby on projektuje jakie. obywa się

2:14:51bez zbędnych pytań. A mówiąc szczerze,

2:14:55nie ma o co pytać. On wie, co robi,

2:14:58nawet jeśli marnuje czas na fikuśne

2:15:00ozdobnikius,

2:15:02ty mówiłeś, że idź sprzedać handlarza

2:15:04przy chacie. Ale przy której chacie?

2:15:07Przy tej naszej.

2:15:10>> No bo kto ze mną pohandluje? Wilk

2:15:13>> załatwiał

2:15:14>> Kronos

2:15:16handluje z nami. Kto jeszcze może tam

2:15:18pohandlować z nami?

2:15:20No i jeszcze tam w tej karczmie nie

2:15:24>> sekta próbowała cię już przekabacićennie

2:15:27próbują dokąd

2:15:28>> ciągle tylko niech śniący prowadzi twój

2:15:31młot albo niech cię ogarnie s albo

2:15:36>> niech się modlą do kogo chcą byle tylko

2:15:38płacili za moje ostrza śniący może i

2:15:41wskazuje im właściwą [muzyka] drogę w

2:15:43wizjach ale to ja utrzymuję ich

2:15:45świątyników przy życiu gotowy na

2:15:48wszystko

2:15:50O, husariach. Siemaneczko, dupeczko.

2:15:54Dzień dobry.

2:15:55>> Tęsknisz za starym obozem?

2:15:58>> Tylko za kuźnią. Chyba nie dziwota.

2:16:01Ale Gomez i te jego zasady, dzięki. Nie

2:16:04skorzystam. A tak przy okazji, jeśli

2:16:07wpadniesz na huna, powiedz mu, że wciąż

2:16:10żyje.

2:16:11>> Biedak pewnie ledwie nadąża z

2:16:12wykonywaniem zamówień dla strażników.

2:16:16Ja w sumie też nie mieszkam jakby w

2:16:18Gdańsku już. Ups.

2:16:22Ja mieszkałam w Gdańsku.

2:16:24>> Tak uważasz?

2:16:25>> Ale teraz mieszkam na zadupiu za

2:16:27kowalami. [śmiech]

2:16:29Ale blisko Gdańska.

2:16:31>> No to powodzenia.

2:16:32>> Zaczekaj chwilę. Wciąż jestem twoim

2:16:35dłużnikiem. W końcu uratowałeś mi życie.

2:16:38Pracowałem nad tym wszystkim w przerwach

2:16:40między zamówieniami dla Dariona. Mam

2:16:42tutaj taki ciężki dwuręczniak. Krzyżowy

2:16:45jelec, mosiężny okucia. Darion uparł

2:16:48się, żeby zdobienia były bardziej

2:16:49masywne. Podobno poprawia. Może wolisz

2:16:52jakiś pierścień albo coś w tym?

2:16:55>> Będziesz tu tak siedzieć cały dzień?

2:16:59>> Miał pecha.

2:17:03Nie wpadłby na dobry pomysł. Na gym,

2:17:06pewnie da mi jakiś szajs, ale ten szaj

2:17:08pewnie można dobrze sprzedać. Pytanie,

2:17:10czy my potrzebujemy teraz w tym momencie

2:17:13gry tyle hajsu?

2:17:15>> To tylko puste słowa,

2:17:19póki nie muszę się tym przejmować.

2:17:22>> Kurde, ale mocne. To tylko puste słowa.

2:17:26>> Wykuj dla mnie pierścień, który będzie

2:17:28mnie chronił. Tak myślę, że dam radę coś

2:17:31dla ciebie zmajstrować. Mam jeszcze

2:17:33trochę szpargałów po magach ognia.

2:17:37>> A teraz zabieraj się.

2:17:40>> Rozpraszasz mnie. A Darion dostaje apop.

2:17:42>> Zawsze ta sama stara świeka.

2:17:45>> Możesz mi pomóc ulepszyć tę magiczną

2:17:48zbroję?

2:17:48>> No jasne, że mogę. Dawaj [muzyka] ją

2:17:51tutaj i poczekaj chwilę. Dobrze.

2:17:53>> Tak. Możesz ulepszyć tę zbroję?

2:17:57>> To ja grywam poza Gothikiem teraz. To

2:17:58poważna sprawa, chłopie i zajmie sporo

2:18:01czasu.

2:18:02>> Ale potrafisz to zrobić?

2:18:04>> Ależ oczywiście zacznę od razu.

2:18:06>> Wróć jutro. Dobra.

2:18:08>> Rozebrał nas sam ściągnął.

2:18:11>> Potrzebuję lepszej. Najpierw załóż

2:18:13pancerz.

2:18:15>> Do widzenia. Do zobaczenia.

2:18:17>> Ale głupek.

2:18:21W co ja gram ostatnio poza Kotikiem?

2:18:24[muzyka]

2:18:31Simsy w realnym życiu

2:18:35chodzić do pracy, zaspokajać głód,

2:18:39wykąpać się.

2:18:43No jezu, zobaczcie jaki ten Bez jest

2:18:45malutki. Teraz wątłe ramionka.

2:18:52>> O Jezu, z tym toporem na plecach. A

2:18:55idziemy się strzemnąć.

2:19:02Ej, na bagnach mam więcej FPS-ów niż w

2:19:04zamku, w starym obozie. To jest

2:19:07niesamowite.

2:19:12Nie ma ze mną nic wspólnego.

2:19:18Raczej

2:19:21jeśli taka jest

2:19:32przesłą to żart. No CC.

2:19:38Baby za hajsem gonią.

2:19:46To prawda.

2:19:48Czy mi się wydaje, że wszyscy trochę

2:19:50gdzieś tam poniekąd

2:19:52gonimy za nim, ale to jest też trochę

2:19:55kwestia tego, że jesteśmy

2:19:58uzależnieni od niego. No bo jak przeżyć

2:20:01bez?

2:20:03To nie są Jan Kowalski te kroniki 20

2:20:06remake jest [muzyka] zajebisty.

2:20:19O, o, o, o, o. Tędy możemy przejść

2:20:23tędy.

2:20:26A

2:20:30niedługo kończę grę i dopiero teraz w

2:20:33miarę potrafię się poruszać po obozie na

2:20:35bagnie.

2:20:36O, jednak nie. Nie to miejsce. O, tu tu.

2:20:43A nie likwidujesz drabinki w basenie, by

2:20:45Simy nie mogły wejść? Nie, no bo

2:20:48>> ciekawsze rzeczy do roboty niż sł

2:20:49>> Witaj,

2:20:50>> witaj. Nie działają mi kody na hajs.

2:20:53>> Hej, ty,

2:20:54[muzyka]

2:20:56>> co z magiczny?

2:20:57>> Wyszła przepięknie. Już wcześniej była

2:21:00wspaniała, a teraz jest cholernym

2:21:01dziełem sztuki. Mogę nawet rzec, że

2:21:04lepszej zbroi nie znajdziesz w całej

2:21:05Myrtanie.

2:21:08>> Dzięki Stone.

2:21:11>> Dzięki Stone.

2:21:12>> Do widzenia. Do zobaczenia.

2:21:14>> Przydałaby się.

2:21:14>> Dobry pomysł, nawet gdybym ocalić.

2:21:17>> Do zobaczenia.

2:21:18>> Niechcący na niego kliknęłam. O,

2:21:24wow,

2:21:26wow.

2:21:30Wyjdźmy na słońce.

2:21:40[parsknięcie] Chyba wygląda tak samo,

2:21:42[śmiech]

2:21:43[wciągnięcie powietrza]

2:21:44ale to nieważne. Mamy miejsce jeszcze

2:21:46jeszcze jeden pierścionek. Dlaczego ja

2:21:47go nie mam?

2:21:52Pomniejszy pierścień niezwyciężoności.

2:21:58A tu mam jakieś gówienko, więc założymy

2:22:01sobie takie dwa.

2:22:03Ten ten, ten. Czy ja mogę ściągnąć?

2:22:07[muzyka]

2:22:10Nie mogę założyć dwóch takich.

2:22:13Nie mogę założyć dwóch takich

2:22:14pierścionków. Dlaczego

2:22:18jakąś blokadę? Każda osoba pracuje, więc

2:22:20każdy goni za kasą. C tylko, że każdy

2:22:23inaczej to rozumie, nie?

2:22:40I mam najlepszy pancerz w grze.

2:22:43>> Fajny jest. Ogólnie fajny.

2:22:46Właśnie ja nie zdążyłam mu się tak

2:22:48dobrze przyjrzeć, żeby to zauważyć.

2:22:51>> Potrzebuję zwoju.

2:22:53Nie wiem, czy kupiłam od niego wszystko,

2:22:54co mogłam.

2:22:57Nie kupiłam od niego wszystkiego, co

2:22:58mogłam, więc kupię.

2:23:06Bardzo dużo pieniędzy chcesz.

2:23:10O, on już mi, on już więcej chce dać za

2:23:13te bronie.

2:23:18A za to chcę dać mniej.

2:23:28No nie wiem. Mogę mu posprzedawać trochę

2:23:30tych broni w sumie,

2:23:35bo jest tego dużo. W sensie nie wiem,

2:23:37czy któryś ziomek będzie miał tyle

2:23:38hajsu,

2:23:49nie? Finosa.

2:23:52O, dlaczego on tak jest mało warty?

2:23:57I miecz Torusa. Miecz Torusa też całkiem

2:23:59niezły.

2:24:01Dobra, w sumie te bryłki rudy jakby na

2:24:02co nam te bryłki rudy? Nieważne czy my

2:24:05zapłacimy tak czy zapłacimy tak.

2:24:07>> Wyprowadzi nas

2:24:08>> na ten moment. Nie jest istotne.

2:24:11>> Jesteś światłem przebudzenia. Ośnią.

2:24:14>> Pieniądze nie są wcale konieczne do

2:24:15życia. Gdy wystarczy płacić rudą. Panie,

2:24:17skąd wziąć tą rudę?

2:24:21>> [muzyka]

2:24:22>> Dobra, wydaje mi się, że jesteśmy

2:24:23całkiem fajnie wyposażeni.

2:24:26Jeszcze bym chciała sobie porównać przez

2:24:27to, że te bronie nie są poukładane.

2:24:31Nie wiem czemu nie są poukładane od

2:24:33najsilniejszej do najsłabszej. To jest

2:24:36taki

2:24:38burdel, za przeproszeniem.

2:24:41To się po prostu idzie bardzo łatwo

2:24:43pogubić.

2:24:46Miecz Arto,

2:24:48miecz Torusa, ciosłapą [muzyka]

2:24:55gniew i Inosa 100, a tu mamy 110.

2:25:00Będziemy śmierdzieć Gomezem. Ej, ale w

2:25:03ogóle teraz broń dwuręczna inaczej bije,

2:25:05nie?

2:25:08Aha. Broń dwuręczna pozwala nam być

2:25:10Geraltem z z Rivi.

2:25:23Dobra,

2:25:25zobaczymy jak to nam się będzie tym

2:25:26biło.

2:25:29Lecimy do Ksardasa

2:25:32i od Ksardasa idziemy do orków

2:25:35i zobaczmy,

2:25:37co ta świątyniacego ma nam do

2:25:38zaoferowania.

2:25:47Stare zbroje. Może

2:25:51myślę, że jakiś kowal mógłby mi za nie

2:25:54dać więcej.

2:25:57Ksardasz też tutaj coś miał. Ale to

2:25:59zostawimy go w spokoju na razie.

2:26:15Ja za sekundę wracam. Opiłam się

2:26:17energetyka.

2:26:19Muszę iść do łazienki. Także za sekundę

2:26:22wracam. Zostawiam was z krzesłem.

2:27:46Mar

2:28:37Siemano, Ciepliński i Karku. Dobry

2:28:40wieczór.

2:28:42E, Karku, muszę skomplementować, ale ty

2:28:44w ogóle ten,

2:28:47ty tak ostatnio to ten

2:28:49dobrze wyglądasz.

2:28:55Widzę tam pewne updatey na Instagramie.

2:29:04Czyżbyś po prostu formę życia robił?

2:29:10Dobra, demon ich zostawiamy.

2:29:24O, to Riane. Dzień dobry.

2:29:32Kurczę, ten ścierwojad taki biedny.

2:29:34Takiego byka musi dźwigać.

2:29:40No chyba kopę lat. Co? Co tam słychać?

2:29:43Jakieś updatey życiowe może?

2:29:47On coś mu się stanie.

2:29:50Oj, [pomruk][krzyk]

2:30:00to mnie zaskoczyło. Ja nie sądziłam, że

2:30:03z takiej wysokości to ja zginę.

2:30:13Rzadki, ale wierny wid.

2:30:15Nie no, to jest miłe, nie? Jak o

2:30:19jak ktoś powraca,

2:30:22to jest naprawdę bardzo, bardzo, bardzo

2:30:25miłe.

2:30:27Ach, to było przed teleportem.

2:30:30No dobrze, daleko, daleko nie mamy

2:30:39C ulepszona jest już.

2:31:13O Jezu, ta miksturka była totalnie

2:31:16niepotrzebna. Chciałam wezwać cyrjada.

2:31:21Widzisz mistrzu?

2:31:28Naprawdę Toriane, mamy zamiar być z

2:31:31bananem na PGA.

2:31:34Nie mamy jeszcze nocleu. Wiem, że będzie

2:31:37ciężko. Wiem, że bardzo źle, że jeszcze

2:31:39tego nocleu, że jeszcze nie mamy tego

2:31:41lokum, ale coś coś na pewno znajdziemy.

2:31:46A my na pewno na pewno chcemy jechać.

2:31:55Aha, tu była ścianka.

2:32:04Ej, mam.

2:32:07Jestem ciekawa.

2:32:09Użyję gwizdka teraz w tym momencie.

2:32:11Ciekawe jak on tu przybiegnie.

2:32:20[śmiech]

2:32:24Eh

2:32:39chyba biegnie.

2:32:47O matko, [śmiech]

2:32:51Ric mi kompa wywali. [śmiech]

2:32:56O rany R, dziękuję bardzo serdecznie za

2:33:0010 subków w prezencie. Może subków

2:33:03wspierających. Subskrypcje 10. Okej, to

2:33:07są teraz subskrypcje, a nie wspieranie.

2:33:10Jestem tak do tyłu, że to jest no

2:33:12normalnie niesamowite i żadnej dla

2:33:15wiasa. [śmiech]

2:33:17[wciągnięcie powietrza] Dziękuję Ric

2:33:19bardzo serdecznie za taką gromadę

2:33:22wspierających.

2:33:24Bardzo serdecznie dziękuję.

2:33:28Nie wiem czy to do nich dotrze,

2:33:31ale byłoby fajnie [śmiech]

2:33:34jakby dotarło. Dziękuję bardzo. No wiasu

2:33:37musisz sobie chyba kupić sam.

2:33:43O,

2:33:45a to takie stworzenia są o niespotykane.

2:33:52A to też odrzuca.

2:33:59O,

2:34:07>> cześć Abba.

2:34:09O Jezu, wiecie co? Toporem to mi się

2:34:12chyba lepiej walczyło

2:34:14jakoś. Cześć Kondeks. Nie, [krzyk]

2:34:17o Jezu,

2:34:19nie tobie przepraszam.

2:34:22Ja myślałam, że to jakiś dziki

2:34:23ścierwojat, ale skąd miałby to być dziki

2:34:25ścierwojat? No chodź, nie płacz już,

2:34:29już.

2:34:41Ślicznie. Jeszcze raz. Dziękuję.

2:34:43Dobra, on się popłakał. Dobra, zostawmy

2:34:46go w spokoju. Ja do tego miasta

2:34:52w tego tyczka. Czy ten cierw generalnie

2:34:54jest mądrzejszy od płotki? Nie, jest

2:34:57świetny, tylko wystarczy go nie bić.

2:35:04Ten wierzch, ten ścierwajciec jest

2:35:06naprawdę super, tylko po prostu no

2:35:09wypada go po prostu no nie bić.

2:35:15Te eliksiry byśmy sobie gdzieś

2:35:17przypisali

2:35:19zamiast tej burzy.

2:35:24Ulepszyłam zbroję magiczną. Tak, tak,

2:35:26tak.

2:35:28Ulepszona.

2:35:31Także tym się nie martwcie.

2:35:34O, zobaczcie, on już się już się nie

2:35:36obraża.

2:35:43No ale ja chyba sobie topór założę.

2:35:47Topór?

2:35:50Toporem mi się lepiej grało, ale może

2:35:52dlatego, że ja się wiecie co

2:35:55nauczyłam tym toporem machać. Nie, nie

2:35:58latałam jako harpia.

2:36:00Nawet nie mam takiego zwoju,

2:36:08ale to może na kolejnym streamie sobie

2:36:10polatam. Chciałabym na pewno wejść do

2:36:18>> Idę na ziemię orków i go zabiję.

2:36:19>> No jasne, że

2:36:21>> chodź

2:36:23tam go zabiję.

2:36:29A on ze mną nie pójdzie,

2:36:35bo ja na pewno bym chciała dzisiaj wejść

2:36:37do tej świątyni święcego. O matko, co za

2:36:39wrzut.

2:36:54>> Laczy, laczy.

2:37:13Puszczą mnie. Wpuściliarmut,

2:37:23>> ale oni mają zbroję.

2:37:32Może być żadnej singielki, bo żona

2:37:34powiesi wszystkich.

2:37:36[śmiech]

2:37:36[wciągnięcie powietrza] A to to bez żony

2:37:38jedziesz. Cieplinuk

2:37:42naszko bakadak.

2:37:55Ja będę musiała iść do tej szamanki.

2:38:13Co tak zniknęły te naklejki super

2:38:15chzatu?

2:38:16Jak to zniknęły?

2:38:27A, bo kiedyś były takie naklejki, nie?

2:38:29Nie ma ich teraz.

2:38:36Super naklejki. Niby, niby są jakieś

2:38:38super naklejki, a jak ja w nie kliknę,

2:38:40to coś się stanie. O matko, to są super

2:38:43naklejki.

2:38:45Ciekawe czy w ogóle można je zmienić.

2:38:52Fajnie by było, gdyby dało się jeunki.

2:38:58>> Chyba nie.

2:39:02A chyba są.

2:39:04>> Zależy jakie. O kurde, tu jest jakaś

2:39:07cytryna dziwna

2:39:10i brzoskwinia, która wygląda jak tyłek.

2:39:15O matko, to jest okropne. Ty wezmę tą

2:39:18cytrynę.

2:39:20Ale to chyba ja chyba z tym nic nie mogę

2:39:22zrobić.

2:39:29>> Lomro.

2:39:31>> Dobra, to idziemy do tej szamanki, bo

2:39:34pewnie tam będzie trzeba jakieś zadanie

2:39:36jeszcze zrobić.

2:39:40Takie dnoty

2:39:43raszok

2:39:50pani szybko

2:39:54norosul.

2:40:15Ur naskrok sakar ukł

2:40:23sorba zaramosz

2:40:27akczar kruszak

2:40:32opcja

2:40:33za pierwszym razem.

2:40:38>> A ten, a jak ten, a jak ten ciołek ze

2:40:41mną wejdzie, to ja po prostu padnę.

2:40:45Patrzcie, a ten czołek może sobie tak po

2:40:47prostu wejść.

2:40:51O, jest i ona.

2:40:55Szamanka

2:41:00chyba się zbagowała.

2:41:09ta prka grom krusakoba

2:41:17normaar

2:41:22orokatus

2:41:30krusak

2:41:32trzeba tutaj teraz mądrze odpowiadać to

2:41:35nie Moja dobra, to nie jest moja mocna

2:41:38strona

2:41:40bo zamierzam go zabić. Czek kruszaka tak

2:41:42samo jak ty. A czy to ma jakieś

2:41:45znaczenie?

2:42:02kalura kraka da

2:42:06mulu

2:42:14szonzard zonka rakazar kruszak rakka

2:42:20uko zacur wur rak ugaś tos azu

2:42:29zum

2:42:32rakusztos

2:42:34larkus urnu

2:42:41rukka

2:42:44rarka

2:42:53zarmora

2:42:55ukoraba

2:43:03saka

2:43:17>> [wciągnięcie powietrza]

2:43:27>> A cieplin tam ktoś nie mówił, że ma

2:43:29wolny pokój.

2:43:40Trzeba tutaj w miarę rozważnie z nią

2:43:42gadać,

2:43:43>> żeby się nie obrazili i nie zaczął mnie

2:43:45cały obóz orków bić, bo to by było

2:43:50bardzo niemiłe.

2:43:53Jak to możesz mieć wolny pokój? Co ty

2:43:55chcesz Blodaka wykopać?

2:44:01Hok madazaka

2:44:03zarnak krusakba

2:44:06prośarokatuar

2:44:25kruszak sakrzak morak krak

2:44:28kanakbausak

2:44:47nie mam pojęcia czemu wydawało mi się że

2:44:49dostanę jednoznaczną odpowiedź

2:44:55>> dobry jest bomba

2:44:58A B ma A to Bbel nie jedzie przez

2:45:01dziewczynę.

2:45:03A co to przeszkadza? Pakuje ją do torby,

2:45:05jedzie z nią

2:45:08albo bez jej.

2:45:11Tak też można.

2:45:15Nie wiem czy chcemy mówić jej o tym.

2:45:19Zrobię koniec. Zapiszę sobie

2:45:24because myślę, że ona może się

2:45:26zmadgować.

2:45:30Urszak za kruszak pur urako rakako zaram

2:45:41ursalka

2:45:44prkazaćur

2:45:47gzka rog rakora zora

2:45:53rakka zracka raka kalba

2:45:58>> zarto

2:46:00kalnak

2:46:02oznakum

2:46:16sakara manok olor

2:46:22aukor

2:46:36Fajne było to, że on pokazał jej

2:46:58Okej, dobra. To nie było nic złego.

2:47:02[śmiech]

2:47:09Dobra, to jeszcze tego drugiego trzeba

2:47:11znaleźć. Wariusik nas Aha, dobra. On

2:47:14jest tu.

2:47:19Pan robotnik. Zapiszmy.

2:47:27Fajnie rozbudowany jest ten obóz.

2:47:31>> On nie jest taki mały. Jest naprawdę

2:47:34bardzo duży.

2:47:38O kurde,

2:47:40ja się nie spodziewałam tego, że to

2:47:42będzie takie wielkie.

2:47:48Tego to przysięgam. No mam ochotę

2:47:50zamordować.

2:47:56Moi niebiescy.

2:48:02Ale to wy, bo wy macie czteroosobowy

2:48:04byczek

2:48:07po prostu z buczką i że macie dwa

2:48:08miejsca wolne, czy

2:48:32Skra ura,

2:48:43no tu nic ciekawego w sumie nie ma.

2:48:46Kocioł tylko jakiś.

2:48:56Te namioty to po prostu domki.

2:48:59Domki. Karb osi.

2:49:02>> No to nic ciekawego nie było.

2:49:12>> Harbud.

2:49:25Okej, tu jest jakieś epickie wejście.

2:49:28Dobra.

2:49:40ukoba

2:49:46ulumul

2:49:47kados

2:49:49rakok morukum

2:49:55lomraal

2:49:59Ugórz to.

2:50:00>> Możesz próbować.

2:50:11Ja muszę sobie to ustawić na jakieś

2:50:12powiadomienie. Okej. To w jaki sposób

2:50:15Bez to powiedział? To było mega hot.

2:50:20Aha, że on Aha, w tym problem, że on

2:50:23jedzie z dziewczyną. Aha, w ten sposób.

2:50:27Dobra.

2:50:36zul krakatras

2:50:56doon

2:51:04Rakrak

2:51:06umorka

2:51:19somorlok

2:51:21kruszak

2:51:44Loto garuma prawan

2:51:56orkowych wojowników.

2:51:59Nieźle. Mamy tutaj jakąś nową zakładkę

2:52:02na ten

2:52:15nie ma. To są jako po prostu inne. O

2:52:17matko.

2:52:31>> O Jezu,

2:52:33ale on się uparł.

2:52:39>> Idziemy do Urszzaczka.

2:52:48Oni są wszyscy jacyś nienormalni.

2:52:52Jednoosobowe to bardziej chodliwe,

2:52:53dlatego drożej. No w sumie tak.

2:52:55Jednoosobowe, dwuosobowe, w sumie nie.

2:53:06>> Porozmawiałem z urna z Grok.

2:53:08>> Co powiedziała? Myśli, że widziała mnie

2:53:11we śnie i że najwyraźniej jestem tutaj,

2:53:14bo śniący mnie tu sprowadził.

2:53:16Powiedziała, że jeśli uda mi się

2:53:18ukształtować życie ze śmierci, to

2:53:21przekonam ją, że naprawdę jestem

2:53:24człowiekiem z tego snu. [pomruk]

2:53:27Tak

2:53:29brzmi jak ona. Wygląda na to, że chcę,

2:53:32abyś odprawił rytuały pogrzebowe. Grac

2:53:36kraka, wojownika, którego zabiłeś.

2:53:39aby udowodnić, że jesteś godny ulu.

2:53:43Jeśli ork zginie w honorowym pojedynku,

2:53:47obowiązkiem tego, który go zabił jest

2:53:51przywrócenie car do jego martwego ciała,

2:53:55kształtowanie

2:53:57życia ze śmierci. Możesz prościej?

2:54:00>> Powiedziałbym ci, ale oczy urnac krok

2:54:04patrzą i muszą zobaczyć,

2:54:08jak sam znajdujesz odpowiedzi. W pobliżu

2:54:12areny walk znajdują się filary wiedzy.

2:54:18Udaj się tam i przeczytaj o rytuale, a

2:54:22[parsknięcie] następnie znajdź ciało

2:54:24Grack Kraka i wykonaj rytuał.

2:54:28>> No dobrze,

2:54:31[śmiech]

2:54:31>> dobrze.

2:54:33>> Bez takie.

2:54:36No dobra,

2:54:41>> gdzie jest?

2:54:42>> W Ordoch znajduje się tunel, który cię

2:54:45tam zaprowadzi.

2:54:50Boże,

2:54:57>> tam był chyba jakiś tunel. Wejście do

2:55:00jakiegoś tunelu

2:55:04tam

2:55:15>> jest w sumie to. A co jest tutaj? Tu

2:55:17mnie nie było.

2:55:23O, coś się zaktualizowało.

2:55:36Chce ze mną pogadać, ale tego muszę

2:55:38zgubić. Po prostu muszę go zabić.

2:55:41Ale tu on ze mną nie wejdzie.

2:55:51Duże pomieszczenia.

2:55:56Bardzo duże pomieszczenia.

2:55:59No to 215 na głowę chodzi lepiej niż

2:56:01jednoosobowe.

2:56:05To za dwie doby wtedy. Nie,

2:56:10ale to Newka z Arkiem. Aha.

2:56:12czteroosobowy.

2:56:14Może muszę do niej zagadać.

2:56:17Okej. On tu kogoś pilnuje. Kogoś czegoś.

2:56:19Umosz.

2:56:25Nors ukuba

2:56:43szartan

2:56:46cośrok.

2:56:52Rakum pak gras krak.

2:57:06O Jesus Christ.

2:57:10Tu jest quest wście,

2:57:12aby zrobić questa. E, mogę otworzyć tą

2:57:16skrzynię. Ona nie jest czerwona.

2:57:21A to ta nawiedzona.

2:57:40Będziesz mnie bił?

2:57:43Nie, ty jesteś super ziom.

2:57:46On jest super ziom. Aha, tu są drzwi

2:57:48jeszcze po bokach. Tak, tu jest droga na

2:57:50arenę i tam jest ten

2:57:53chłop.

2:58:01Najgorszy quest jaki mógł istnieć z tą

2:58:03areną.

2:58:05To ja nie wejdę dziś do tej świątyni

2:58:07śniącego. Ale ja wiem dlaczego, bo ja po

2:58:09prostu

2:58:11dostawałam, że tak powiem, białej

2:58:13gorączki ze stoneem w starym obozie. To

2:58:16gorzej niż gornów w wolnej kopalni.

2:58:18Przyrzekam. Matko święta, ile tutaj jest

2:58:21tuneli.

2:58:25Przydałyby się tu jakieś w ogóle

2:58:26strzałki,

2:58:28tak wam powiem.

2:59:02Aha. I tak można się nauczyć walki

2:59:06bronią orkową.

2:59:11O matko, co to jest za kompleks dziwny?

2:59:16U laa,

2:59:19miksturki.

2:59:21No to fajnie. Dobrze było tutaj przyjść.

2:59:26O,

2:59:28a tu jest jeszcze jakieś inne wyjście. I

2:59:30tu jest jakaś czokta. Co ta czokta chce?

2:59:37rok

2:59:41[pomruk]

2:59:42orchal szowu

2:59:46>> warszraalar

3:00:20Lom

3:00:47Ja tu zrobię zapis.

3:00:53Czuję, że mam przewalone.

3:01:00Mam tą broń.

3:01:14Aha.

3:01:24No

3:01:31>> z czym?

3:01:33>> A z tym.

3:01:38[pomruk]

3:01:43O kurde.

3:01:58Ja to chyba będę tutaj cały czas

3:02:00zapisywać grę.

3:02:04Przydałoby się tutaj Maciusie

3:02:06krzycącychać tutaj. Tutaj. Czemu od razu

3:02:09Maciusie?

3:02:13A bo Newka chyba rozmawiała z jakimiś

3:02:14znajomymi.

3:02:16Okej.

3:02:25>> Co?

3:02:28Ale mordzio, o co ci chodzi?

3:02:31[pomruk]

3:02:40Poczekajcie. O co mu w ogóle chodziło?

3:02:43Czemu on się obraził

3:02:45nagle? Głupi jakiś. Czy ja nie mogę po

3:02:48prostu Aha. wyjść z areny

3:02:52komu przeszkadza, że ja wyszłam spoza

3:02:53areny, ale przecież tam się nic nie

3:02:55działo.

3:03:14>> Poczekajcie, ja nie chyba nie

3:03:15zrozumiałam tego zadania.

3:03:20No nie mam zbroi. Mam broń orków.

3:03:24O co mu chodzi?

3:03:30Ha, bo ja pewnie miałam walczyć tym

3:03:32gówienkiem.

3:03:35Wczytajmy to,

3:03:38bo chyba przez to, że ja zmieniłam na

3:03:39inną broń orków, on się chyba obraził.

3:03:43No ale powiedział, że mam się bić bronią

3:03:45orkową, więc nie wiem w czym jest

3:03:47problem.

3:03:49Jak się mówi, tak jakie osoby się

3:03:50przyjęło, że maciusie. A tam

3:03:52przewrażliwieni jesteście. Czasami

3:03:53człowiek chce dobrze pomóc.

3:04:13gra

3:04:18krusz pach no dobra

3:04:26tym mam walczyć no dobra

3:04:32no to dawaj

3:04:35Właśnie tak później się zorientowałam

3:04:37Damin, że on się właśnie mógł chyba

3:04:39jedyne o co obrazić tylko o to, że ja

3:04:42walczę z tą bronią, co on by chciał.

3:04:45[parsknięcie]

3:04:58Kar osi

3:04:59>> jak to będzie jakiś cieniostwór, to nie

3:05:01robię tego questa.

3:05:06>> Są nieporęczne.

3:05:11Loto

3:05:20naska,

3:05:37>> błagam, nie dawajcie mi cieniostwora, bo

3:05:39C,

3:05:42bo się zastrzelę, błagam. Tylko nie

3:05:44cieniostwora.

3:05:46Jezu, cieniostwory to są takie koksy

3:05:49w tym remakeu,

3:05:51że to jest jakieś nieporozumienie.

3:05:53[śmiech]

3:05:54[wciągnięcie powietrza]

3:05:59Grab

3:06:04>> z nim.

3:06:10tego dał mi

3:06:14tego gnoja.

3:06:39Prawie

3:06:41ork

3:06:46takal moraka

3:06:49za

3:06:51kak,

3:07:11ale bardzo dziękuję.

3:07:13Miły orku.

3:07:16Taki miły. Miły, ale też taki nie za

3:07:20bardzo miły.

3:07:23Fajnie.

3:07:29No dobra,

3:07:34>> skużba więcej nam powiesz.

3:07:37Absolutnie nie.

3:07:41Najbardziej bezużyteczny skill. Całe

3:07:43szczęście darmowy. Nie, ja bym się

3:07:45właśnie chyba nawet nie próbowała tego

3:07:48uczyć za pny, bo po prostu szkoda by mi

3:07:50było.

3:07:55Otwarte,

3:07:57nie otwarte.

3:08:23Ah.

3:08:34O,

3:08:37ten porusza tym

3:09:25Ne. Nie.

3:10:05Nie

3:10:14przeszukałam orka na arenie.

3:10:17A bo ja wczytałam, a tam

3:10:20było coś, coś wyrosło na tym tym

3:10:25orkowy zarodnik.

3:10:29Dobra, ja muszę w ogóle doczytać o tych

3:10:32rytuałach. Idę tego poszukać.

3:10:43Ale porąbane to jest. Ile tutaj jest

3:10:47tuneli.

3:10:51Już powiem szczerze, nie wiem gdzie

3:10:53byłam.

3:10:57A tu jest ten ziomek.

3:11:03Muszę pierw nabyć

3:11:07informacje

3:11:15i to tyle.

3:11:16Znaczy się, bo zobacz, bo tu jest

3:11:18jeszcze,

3:11:20tam jest jeszcze ta arena.

3:11:23Ja w ogóle dobrze poszłam.

3:11:30O matko, nie

3:11:33wiem.

3:11:37Tu jest to miejsce. No bo jeszcze raz

3:11:40zobaczmy sobie zadania.

3:11:46A dlatego Jan jest nieśmiertelny, bo ja

3:11:48mam jakieś zadanie w ogóle u Jana

3:11:50jeszczeć

3:11:53życie ze śmierci. imieniu mógł wydaje

3:11:55się być zainteresowany rozmową, ale

3:11:56muszę piierw zgubić umkhala

3:12:00i muszę zgubić tego umkhala, tego co za

3:12:03nami biega.

3:12:08Tam nie możemy wejść,

3:12:11więc pewnie będzie trzeba znowu z kimś

3:12:12pogadać, aby móc tam wejść.

3:12:18O matko, ciężko będzie się go pozbyć.

3:12:27Ciekawe czy można go wyzwać

3:12:30na arenie.

3:12:34rakra gerrusz

3:12:46borugrosz

3:12:48sakab

3:12:58>> dobra czyli to nie jednak nie działa to

3:13:00by było zbyt proste. W sumie

3:13:05trzeba znaleźć jakiś orków z jakimiś

3:13:06imionami.

3:13:08Pewnie tam można porobić jakieś głupie

3:13:10zadania.

3:13:12Oni tu kąsacze mają oswojone

3:13:15nieźle.

3:13:19O,

3:13:26a tam już jest wyjście.

3:13:33Co much cud.

3:13:40Na pewno można jeszcze coś tutaj zrobić,

3:13:45żeby się w jakiś sposób go sprytny

3:13:46pozbyć.

3:13:48Robotnik to może nie. Ok.

3:13:56>> Dobra, weź

3:13:59>> możesz.

3:14:02>> Przecież to już było.

3:14:12>> Czemu dostałam nowy wpis?

3:14:15Mam bardzo dużo potek. Znaczy tak mi się

3:14:17wydaje, że mam dużo.

3:14:20Yyy, ale być może będę musiała wracać po

3:14:23więcej.

3:14:27Dostałam jakiś nowy wpis, ale to

3:14:29wszystko.

3:14:45>> Tak, ja wiem.

3:14:48Kurde, on jest taki trochę

3:14:51nie jest zbytnio fajny ten ziomek.

3:14:57Dajmy sobie to.

3:15:02Może tu na razie i tak nie zużywam tych

3:15:04potek póki co.

3:15:11Ale burza piaskowa się skończyłaś.

3:15:16Urszak, pomóż.

3:15:17>> Czy krusza?

3:15:19>> Tak, krusza mój lud uważa.

3:15:23>> Czy on coś więcej?

3:15:24>> Jak mam ominąć?

3:15:26>> Mówiłem ci.

3:15:27>> Co?

3:15:28>> Być może mógłbyś spróbować porozmawiać z

3:15:31Urna. Krok

3:15:34>> to ona cię wpuściła.

3:15:36>> Dlaczego szamanka miałaby mnie wpuścić

3:15:38do świątyni? Nie twierdzę, że to zrobi.

3:15:41Mówię, że

3:15:43>> to może ja muszę jeszcze raz z nią

3:15:45porozmawiać.

3:15:50Raszok się nie czepia.

3:15:56>> Aha. Mam się do niej nie odzywać?

3:16:00A tamten strażnik przy arenie coś mówił.

3:16:06No tyle, że mnie nie wpuści.

3:16:10Ten tam wewnątrz, co stał przed tym

3:16:12grobowcem.

3:16:16Ja muszę tego ziomka się jakoś pozbyć.

3:16:27>> Matko, jakie to jest rozbudowane.

3:16:34Nie przypominasz innych orków.

3:16:36Nie mogę wejść do tego grobowca, bo tam

3:16:38ziomek stoi. Nie chce mnie wpuścić.

3:16:43Zarolok

3:16:45tak.

3:17:00Kurde, jaki on jest słodki. Znaczy się

3:17:02Ja muszę tam pójść. On mi kazał iść

3:17:05poczytać. Dobra. Ja sobie jeszcze raz,

3:17:07bo on mi mówił, żebym ja szła, żebym

3:17:09poszła gdzieś, żebym sobie poczytała o

3:17:11ich tych zwyczajach, nie,

3:17:14z tamtym orkiem na arenie. A nie,

3:17:17>> a nie, nie pomyślałam o tym.

3:17:22Zomra

3:17:27[śpiewanie]

3:17:45No dobra, to wracam tam.

3:17:49Wracam tam. No ja, o kurde,

3:17:54nie błagam na litość boską.

3:18:03[pomruk]

3:18:11[pomruk]

3:18:13Kurna mać,

3:18:16nie chce mi się w to wierzyć.

3:18:19Ale, ale gość też się zablokował

3:18:23[śmiech] w sumie prawie tak jakbyśmy się

3:18:25go pozbyli.

3:18:30Jeerza. A może jak wyciągnę broń się

3:18:33przeturlam z nią jakoś spnie?

3:18:53Ja wiem, że to tu nie działa.

3:19:03O Jezu, my tego nawet nie możemy użyć.

3:19:07Co za dziaderstwo.

3:19:09O, a w pajączka się możemy zamienić,

3:19:15nie?

3:19:19O co chodzi? Dlaczego ja nie mogę się tu

3:19:22zamienić?

3:19:25Dobra, poddaję się. Wczytaj tą grę.

3:19:29Może wczytamy to na arenie.

3:19:48Czytaj, nie będzie to w trzecim

3:19:51rozdziale. Za słaby jestem na cmentarzu

3:19:53z korków. Jestem cieniem u Gomeza, bo

3:19:55nie mogę jeszcze strażnikiem zostać.

3:19:57Broję mam wymaksowaną i dupa. Orki mnie

3:20:00biją na śmierć.

3:20:04Ghost Rider, pobij bliznę.

3:20:08Coś co może ci bardzo pomóc. Pobij

3:20:11bliznę. Ja z tego co pamiętam, jak

3:20:13weszłam na cmentarzysko orków, to tam

3:20:15było mega easy.

3:20:23>> A to jest ten durny sejf. To nie jest

3:20:26ten dobry sejf.

3:20:33To jest chyba ten dobry sejf.

3:20:47>> [śmiech]

3:20:49>> Coś za bardzo chciałam zbadać te

3:20:53szczeliny między namiotami i skałami.

3:20:58Niegodna byłam,

3:21:01aby w tamto miejsce się po prostu

3:21:02dostać.

3:21:12O,

3:21:14w sumie to tak trochę wygląda na

3:21:16skomplikowane, ale chyba tak wcale

3:21:18bardzo nie jest.

3:21:23To jest ten chłop. To my już z nim

3:21:25gadaliśmy.

3:21:27C skrzynia nam powie, czy tu byliśmy,

3:21:29czy nie.

3:21:31Dobra,

3:21:36no po prostu nie daj się zabić. Ale

3:21:38poczekaj Ghost Rider, bo chodzi o to, że

3:21:40ty za mało obrażeń zadajesz tym orkom,

3:21:42czy o co chodzi?

3:21:50grunt, żeby sobie jakoś tam ich, wiesz,

3:21:54pojedynczo mordować, nie?

3:22:06Chciałam kwiatuszka z niego.

3:22:09On mówi: "Odejdź,

3:22:12bądź przeklęty." Eh

3:23:01Nie wiem.

3:23:08Ua, noc mnie złapała.

3:23:12Tak. No najlepiej będzie troszeczkę

3:23:14Ghost Rider poexpić. Pobiegaj sobie po

3:23:16lesie trochę, pozabijaj jakieś winki.

3:23:19Może kopalnia? Trochę pełzaczy sobie

3:23:21pozabijaj.

3:23:23A który masz poziom?

3:23:33Ale z jakiś co najmniej 12il

3:23:37ten zgliczował się w starym obozie. Nie

3:23:38chciał pójść na miejsce spotkania pod

3:23:40latarnią.

3:23:43Och to dobrze. Michał, ja w ogóle dziś

3:23:45miałam jazdę ze Stoneem.

3:23:47Stone przebił Gorna. Naprawdę?

3:23:51Stone to jest nowy Gorn.

3:23:55Są jakieś ciapciaki, rysunki.

3:24:21Dziwne miejsce,

3:24:25ale pozarąbywuję im te bronie, bo

3:24:27dlaczego by nie?

3:24:37Tu mamy się jakieś rzeczy dowiedzieć,

3:24:38jakieś z dupy.

3:24:47No weź mi powiedz.

3:24:51Burul rasor braak tokusz orka garkusz

3:24:57tumakornodonburn

3:25:04sakarak zar

3:25:07krusdak durnal strukto.

3:25:15>> Skąd my to wiemy?

3:25:23raga

3:25:42biedaki zostali najgorsze jest to, że

3:25:46nie da się tego rozdawać konkretnym

3:25:47osobom tylko to jakby rozdaje się

3:25:50losowym ludziom, którzy nie wiadomo czy

3:25:53w ogóle się o tym kiedykolwiek dowiedzą.

3:25:58Dobra,

3:26:00pierw go okradniemy.

3:26:04Nawet nie ma z czego.

3:26:07A skrzyni, chłopie, nie masz. O, F.

3:26:09Dobra, zapiszę zanim zrobię coś

3:26:11głupiego.

3:26:21Ok.

3:26:44I coś

3:26:47się zmieniło.

3:26:53A batonowi się wylosowało.

3:26:55Nie wierzę w to.

3:26:59Ten to ma farta.

3:27:03Bardzo serdecznie dziękuję dzisiejszego

3:27:05dnia za łącznych 20 subków.

3:27:08Bardzo, bardzo, bardzo serdecznie

3:27:10dziękuję. Mam nadzieję, że któraś z tych

3:27:12osób, oczywiście no Abbadon dzisiaj

3:27:15jest, ale któreś z tych osób, które

3:27:17otrzymały tego subka, o może nas w

3:27:20najbliższym czasie odwiedzą [śmiech] za

3:27:23sprawą tych powiadomień. Bardzo ci

3:27:25serdecznie dziękuję, Ric. Śliczne

3:27:26dzięki.

3:27:29O jedną osobę będzie bardziej zielono

3:27:31dzisiejszego wieczora.

3:27:35Dzięki śliczne, jeszcze raz bardzo,

3:27:37bardzo serdecznie dziękuję.

3:27:43Czy w ogóle są nicki, które bym tak

3:27:44jakoś bardziej kojarzyła?

3:27:49Nie wiem, nie wiem, ale coś jakiś

3:27:52Kebikson coś mi mówi.

3:27:55No tak, tak. Jakieś osoby tak trochę nie

3:27:58kojarzę.

3:28:01Idziemy do tej Urgaburga. Dobra, idziemy

3:28:04do tej Urgaburga.

3:28:09Wczoraj było to samo. Znaczy się byczek

3:28:12dostał,

3:28:14a później

3:28:16[śmiech][wciągnięcie powietrza]

3:28:17tak, byczek też dostał. Tak. O,

3:28:24[śmiech]

3:28:31a Teo też się Toriane liczy. Jakby

3:28:36ja nie tryharduję teraz, jeżeli chodzi o

3:28:38streamingi. Kiedy mam czas i możliwości

3:28:43to wtedy streamuję,

3:28:50>> bo

3:28:53>> bo tak, że tak powiem, bez jakiejś tam

3:28:55presji.

3:28:58A beczek, ty ode mnie dostałeś tych

3:29:00darmowych, co mogłam rozdać. A

3:29:04no ale to widzisz, to też tak wylądował,

3:29:06wylosował radowo, ale mają wiksę.

3:29:22>> A ulalala? Ja też chcę z nimi robić

3:29:24ulalala.

3:29:29>> Nie mogę robić z nimi mulala.

3:29:37starza szmora.

3:29:49>> Dobra, nie będę ich denerwować, bo

3:29:50jeszcze mi

3:29:52kości pogruchotają.

3:30:00Ale ja tego kotlecika obiecanego nigdy

3:30:02nie zapomnę, czy tam schabowego z

3:30:04sosikiem.

3:30:06Przypomnij. [śmiech]

3:30:08Ej, teraz ogólnie jestem w sytuacji, w

3:30:11której można mi wkręcać dosłownie

3:30:13wszystko, że ja coś kiedyś powiedziałam.

3:30:16Ja szczerze nie będę miała bladego

3:30:17pojęcia, czy ja to powiedziałam, czy

3:30:19nie.

3:30:22>> Hej,

3:30:22>> pani Urga Burga.

3:30:25uszka orurnas krokos

3:30:30szartanaba

3:30:32szokato

3:30:34wodosuk trak burun grok wroto

3:30:44lara rogar

3:30:49krusiak

3:30:50raka prda

3:30:53urnu

3:30:56Zumak toba

3:31:03idę jeszcze do tej świątyni. Ale ekstra.

3:31:08>> Dobra, wejdziemy tam. Chyba, że będą mi

3:31:11kazali znowu jakieś popieprzone rzeczy

3:31:13robić, no to wtedy idę spać. [śmiech]

3:31:17Ja już dziś nie będę robić żadnych

3:31:18powalonych rzeczy, które mi ci orkowi

3:31:20każą.

3:31:21By miało być to easy peasy.

3:31:26Coś tam squeezy. A oni nas puszczą tako

3:31:36>> jest i on

3:31:41szakalaki

3:31:45odejdź.

3:31:52Jesus, ciemno tu.

3:31:56[śmiech]

3:31:59>> Co ona tak się

3:32:01>> śmieje?

3:32:08Zaczynają się te dźwięki.Aata.

3:32:26A barusku.

3:32:45>> No i co mordziu?

3:32:53Tylko ja nie mam głosu ze strumyka

3:32:56chyba. Tak,

3:33:02ale ona zapierdziela.

3:33:05[śmiech]

3:33:17Dobra,

3:33:24coś po prostu będzie trzeba z tym

3:33:26zrobić,

3:33:29ponieważ nie bez powodu on się tak

3:33:31podświetla ładnie,

3:33:34tak się błyszczy, nic w grach nie świeci

3:33:37się bez powodu.

3:33:45Chodź, idziemy pogadamy z tymi szamanami

3:33:51w emocjach jak ci donejem zaszelają

3:33:54grubo.

3:33:56No to możemy iść na jakiegoś schabowego

3:33:58na PGU

3:34:03bardzo chętnie.

3:34:10i wspomnieć sobie stare stare czasy.

3:34:14Ork szaman, ork szaman, ork szaman,

3:34:19szaman. No trzeba im tą statuetkę

3:34:21zarąbać.

3:34:24Ja to tak po staremu myślę, nie? Ale ja

3:34:27bym spróbowała starą metodą.

3:34:30Telekneza.

3:34:33Jak to wygląda telekineza? Ja w ogóle

3:34:35mam

3:34:38mam

3:34:45karciukiaros.

3:35:01Oni mnie nie biją. Widziałam ich

3:35:04posążek.

3:35:08O, Mati, dzień dobry.

3:35:15Zabrałem mi posążek.

3:35:17Nie wiem, co mam z nim zrobić,

3:35:21ale tyle co pamiętam z klasyka,

3:35:23zabierało się ten posążek i oni wtedy

3:35:26robili się bardzo mada mada i mnie bili.

3:35:33Ale na pewno trzeba coś z tym posążkiem

3:35:35tu zrobić.

3:35:43Gdzieś pewnie trzeba po prostu to

3:35:45włożyć.

3:36:09Kolejna bariera. Kto by pomyślał?

3:36:27I co teraz?

3:36:49zoka

3:37:17Azum draka

3:37:38Wybracie dobrą opcję dialogową pewnie.

3:37:42A nie, chyba wyglądają bezpiecznie.

3:37:48Toska hok kruszak,

3:37:54że

3:38:14kru

3:38:21nach sos

3:38:39nie pomyślałem, że to trzeba to

3:38:42postawić.

3:39:02I oni na to nie wpadli. [śmiech]

3:39:06Jakim cudem oni na to nie wpadli? wpadł

3:39:08na to jakiś beik, który tydzień temu go

3:39:10zrzucili jak śmiecia do stawu

3:39:14nawalonego,

3:39:15niepamiętającego swojego imienia i tego

3:39:18za co tu trafił. Jak [śmiech] w ogóle

3:39:22kocham tą grę.

3:39:36Mówiliście, że będę mieć tu przesrane,

3:39:38prawda?

3:39:40To ustawmy sobie ekwipunek.

3:39:44Na pewno potrzebuję lajto

3:39:48lajtoś normalne.

3:40:03Aha. Amuletem tą barierę otworzyłaś, a

3:40:05nie pustożkiem. A był ten znaczek taki.

3:40:08Ja się zasugerowałam tym. Czy ja w sumie

3:40:11to zabrałam im czy ja pasążek zabrałam

3:40:15tak o nie był mi potrzebny? [śmiech]

3:40:22Dobra,

3:40:24ale słodki.

3:40:31Przepraszam,

3:40:33ale się rozsypał. Kocham topór. Dawać mi

3:40:37ich więcej. Chodźcie tu kliketsy.

3:40:42Patrz, patrz, patrz. To

3:40:58jo. Maga maga maga maga.

3:41:04Oi, oi, oi.

3:41:32>> [pomruk]

3:41:32>> Ah.

3:41:41Fajnie.

3:41:46Coś z tym odrobi, ale kostek się

3:41:49posypał.

3:42:02Okej.

3:42:05Nie ma to jak klawisz E. Kocham klikać E

3:42:09w grach. [śmiech]

3:42:19Zagatki.

3:42:25[śmiech]

3:42:30Okej. Ty wskazujesz coś.

3:42:37Pewnie trzeba tobą obrócić,

3:42:41gościu.

3:42:43Wow. Tam trzeba zejść bardziej na dół.

3:42:48A co jest pod E? Pod e jest magia.

3:42:55Pod E jest kam.

3:42:59Ale szkielety się kur rozwala.

3:43:09A to będą szkielety i demony.

3:43:12Szkielety i demony.

3:43:15W sumie trochę powolny jest ten topór,

3:43:17więc może być kiepsko.

3:43:31One muszą być skierowane w kierunku

3:43:33znaczka, który tam jest. Aha,

3:43:37twój znaczek jest tam. Trę obrócić w

3:43:41kierunku twojego znaczka.

3:43:53O za bardzo.

3:43:56O w tą Ragdolf w grach kocham.

3:44:03Ten ma znaczek napisany jaki?

3:44:09Brak znaczka.

3:44:11Znaczek.

3:44:13Taki. Dobra.

3:44:16Jaki? Taki taki. Taki

3:44:30ten wtedy musi być skierowany

3:44:33tu.

3:44:37Albo i nie.

3:44:43O, to działa.

3:44:54Aha, muszę zapamiętać se te znaczki.

3:44:58Dobra.

3:45:00Tak,

3:45:04to chyba takie dość standardowe zagadki

3:45:07w grach, tak mi się wydaje, że musisz

3:45:10jakieś pasążki przekręcić albo w jakiejś

3:45:12konkretnej kombinacji, albo według

3:45:14kolorów, albo według znaczków.

3:45:17Taki znaczek, taki krzyżyk, kółko.

3:45:25Muszelka jest w środku. To to dobra.

3:45:34O, ślepa uliczka.

3:45:55Wow, tu są jakieś rzeczy.

3:45:59Kurde,

3:46:01potki tu są.

3:46:04Ops. I światło.

3:46:07Światła nigdy za wiele.

3:46:14Ten posąg pierwszy, który pokazuje

3:46:16palcem, tam jest mapa. Ten, który jest

3:46:18tu.

3:46:21Tylko, że tego

3:46:25tego tu to się nie rusza.

3:46:28że to można rozwalić, ale raczej wątpię.

3:46:35Tam pewnie można się dostać po prostu

3:46:36jakoś inaczej.

3:46:43No nie

3:46:48za dźwignię.

3:46:51Pyk, pyk, pyk. A wiesz, Mati, o czym ja

3:46:53ostatnio myślałam?

3:46:56>> [wciągnięcie powietrza][westchnienie]

3:46:57>> że nienawidziłam z Sekiro, ale całkiem

3:46:59fajnie się w nie grało.

3:47:11Aha,

3:47:15tam są znaczki.

3:47:19A i tym trzeba ustawić te combination.

3:47:31To nie ten znaczek.

3:47:38Takiego znaczka nie było.

3:47:48Ten znaczek był na dole.

3:47:56Takiego nie było.

3:48:04To był ten,

3:48:12to był ten jeszcze kolejny.

3:48:17Mogłam se zrobić zdjęcie, prawda?

3:48:21Za tr minuty na wycinek Blica ja my

3:48:25obejrzeliśmy z bananem około 60 odcinków

3:48:27Bitcha i ja mam chwilowy kryzys.

3:48:31W sensie tam

3:48:35m nie wiem albo się odzwyczaiłam od tych

3:48:40od shonenów.

3:48:47Czy ja mam problem, że ja tam po prostu

3:48:48mało postaci

3:48:50lubię?

3:48:58O matko, tu będzie naprawdę dużo

3:48:59kręcenia.

3:49:03To

3:49:07cyk dalej.

3:49:13Takiego pająka to tu nie było.

3:49:16Idziem dalej.

3:49:21Tu powinna być ta muszelka.

3:49:27O, to było tu.

3:49:34Ja pierdzielę,

3:49:36tych znaczków jest więcej. Idę zobaczyć

3:49:39jeszcze raz.

3:49:42Po prostu na początku jest mało postaci

3:49:44lubialnych.

3:49:46No zara kęacz. Ja go uwielbiam.

3:49:51Czad jest jeszcze spoko

3:50:02i Chiko w sumie neutralnie, no bo on w

3:50:04sumie nie zrobił niczego, za co miałabym

3:50:06go nie lubić. Jest po prostu coraz

3:50:09bardziej epicki.

3:50:17Takie są.

3:50:23Taki znaczek jesteś.

3:50:28Takie znaczki są. No dobra, takie mamy

3:50:31znaczki.

3:50:38Ach,

3:50:40za każdym razem.

3:50:43Nie w tą stronę.

3:50:45Wydaje mi się, że już podniosłaś mopę

3:50:47świątyni.

3:50:49Posążek

3:50:54mapa kamieni. Terytori orków akt

3:50:57własności. A mam

3:51:03naprawdę jest mapa świątyni. To powiem

3:51:06wam, że w sumie duży szacunek za to,

3:51:10bo

3:51:11jak człowiek wcześniej grał w Gothica,

3:51:13to jeszcze jako tako, nie?

3:51:17Ale dla osób, które wcześniej nie grały

3:51:18w Gothica, to wydaje mi się, że to jest

3:51:22mega pomocne.

3:51:24No i bardzo dobrze, że w sumie taka mapa

3:51:26jest.

3:51:28Bardzo mi się to podoba.

3:51:35Dobrze. Aa, a bo ty oglądasz na bieżąco,

3:51:38tak?

3:51:50No i mój pierwszy rysunek jest zły.

3:51:59Oj, ten był dobry. Wróć

3:52:06na pierwsze przejście jak znalazł. No

3:52:08też mi się tak wydaje.

3:52:11Jakby nie ma tego prowadzenia za rączkę,

3:52:14czyli że na przykład znaczników na

3:52:16mapie, gdzie masz iść.

3:52:18Rozumiem,

3:52:20bo w sumie cała trudność Gothica

3:52:23polegała na tym, że właśnie kręciłeś się

3:52:25jak gówno w Przeręblu i często nie

3:52:26wiedziałeś co zrobić.

3:52:29Albo po prostu niektóre questy

3:52:30rozwiązywały się w trakcie no robienia

3:52:32innych questów.

3:52:36To jest chyba ten znaczek,

3:52:40ale dobrze też, że są te mapy, bo bez

3:52:42tych map byłoby naprawdę ciężko.

3:52:46I tu jest takie słonko.

3:52:52Bardzo dziwnie są namowane tutaj te

3:52:54znaczki.

3:53:02Dobra, obracaj.

3:53:09To jeszcze nie jest to.

3:53:11Cóż ja pełzacze.

3:53:19Ech,

3:53:21ciężka robota. O, to jest to.

3:53:34O, otworzyło się. O, tu też się

3:53:36otworzyło. Ekstra.

3:53:42Z tą mapą świątynia jest ciężka do

3:53:43ogarnięcia. Z mapą czy bez mapy?

3:54:09Ach, tu jest mag.

3:54:35Daj bez. [pomruk]

3:54:43>> No i najsik. A z tych magów można coś

3:54:46pozbierać?

3:54:48Szkielet.

3:54:50Szkielet.

3:54:52Wiadowca wojownik. Szkielet.

3:55:02U.

3:55:07Nie no, z tym toporem jest cudownie.

3:55:10[śmiech]

3:55:13Chyba

3:55:15nigdy jak grałam w Gothica tego

3:55:17Classica, to nigdy mi nie sprawiało tak

3:55:22radości

3:55:23granie bronią dwuręczną.

3:55:26Dobra, tam są pyłzaczynki

3:55:30i tu mamy kolejne zagadkion.

3:55:34Wajchę i wajchę. Ciąg za wajchę krąg.

3:55:38Co tu może się stać jak złą wajchę

3:55:41pociągniemy?

3:55:43Pewnie coś na nas łupnie.

3:55:51I zaraz będzie metoda prób i błędów.

3:55:58Ach, mogłam się nauczyć

3:56:01strzelania z kuszy.

3:56:08Tak, better, faster, stronger.

3:56:11Hej, Araś.

3:56:16Tak,

3:56:19tam gdzie się zgornem idzie po kamień.

3:56:21O,

3:56:23o. U, u, fajery się zapaliły.

3:56:28U, u, u.

3:56:34M. Klimacik, klimacik będzie bosik.

3:56:40O,

3:56:44sorry.

3:56:47>> Ten słabo się zestarzał.

3:56:51>> Jeszcze się przekonamy na kogo przyszła

3:56:53pora. Ty gniniący ochłapie.

3:57:26>> [pomruk]

3:57:30>> Rozcinacz światów klejnot. Można go

3:57:32umieścić w beroni.

3:57:36W Bereonii. Dobra.

3:57:47Szkielety. Przyzwanie szkieletów

3:57:51przydadzą się na później. Póki co

3:57:56nie są potrzebne.

3:58:03Są teksty z klasyka. No i to jest

3:58:05wspaniałe.

3:58:09Zrobili aktualizację, że od niedawna

3:58:11trudniej o pięść trolla przed piątym

3:58:13rozdziałem.

3:58:16A jak to utrudnili?

3:58:24Znaczy ja mam miecz po Gomezie, ale

3:58:28lepiej mi się walczy toporem,

3:58:31bo trochę się już nauczyłam i dlatego

3:58:41tam to pójdziemy dalej. Ale tu mam

3:58:42jeszcze obkrętasy.

3:58:45Mam obkrętasy. Czy mamy ją robić

3:58:47randomowo?

3:58:49To nic nie da.

3:58:51>> To nic nie da.

3:59:12>> Nie w ten sposób.

3:59:14A bo tu są popsute wajchy.

3:59:19>> Nie w ten sposób.

3:59:20>> Tu są popsute wajchy.

3:59:23Dobra,

3:59:25to idziemy do tych pełzaczy. Ale ja

3:59:27pójdę do tych pełzaczy tam od tamtego

3:59:30początku, żeby nic mnie nie zaskoczyła.

3:59:36O, Grius, dzień dobry. Cześć.

3:59:45Nie sądziłam, że tu jest tak wysoko.

3:59:50Giesz jak cudownie się kliketsy rozwala.

3:59:53To jakiś radioaktywny pełzaczny.

3:59:59[pomruk]

4:00:00O, potężny.

4:00:08Ale fajne

4:00:22i takie chyba najpotężniejsze z nich

4:00:24wszystkich.

4:00:33Aż cztery hity trzeba im dać.

4:00:39Wspinaczkowa.

4:00:41O, ścianka wspinaczkowa.

4:00:44A ja tutaj czegoś nie ominęłam.

4:00:52Stąd przyszłam, bo są trupy.

4:00:55Jest dostępna od rozdziału piątego.

4:00:58Aha. Czyli w sumie ja trochę na cheetach

4:01:00jadę teraz,

4:01:04bo się okazuje, że nie powinnam mieć tej

4:01:05broni teraz. Tak.

4:01:11I tam się idzie do tego drugiego patała

4:01:21o nie, nie kuszę bez ich.

4:01:27>> [pomruk]

4:01:28>> O Jezu. Oj.

4:01:39O, w dół. O, w dół. Silni, silni, silni,

4:01:44silni. Zwracam honor. Nie wolno

4:01:46kozaczyć. Nie wolno kozaczyć. Zwracam

4:01:48honor. [śmiech]

4:01:49Trzeba się uspokoić trochę. Nie można

4:01:52wejść półce skalnej w klasztorze z

4:01:54Gornem. A bez przemiany w harpie

4:02:02umam Mari

4:02:31>> silni

4:02:34Całkiem silni.

4:02:58No sięg

4:03:06zarum

4:03:11>> dużo doświadczenia,

4:03:14ale też mocne. na kuku robią.

4:03:19Zaczęłaś, gdy było to możliwe i tyle.

4:03:23To prawda. No ja przechodzę grę w sumie

4:03:25dość wolno,

4:03:29ale no ja tak sobie obiecałam, że jak ja

4:03:31będę grać w tego remakea, to go

4:03:34nie będę speedować z tego względu o moj

4:03:37ulubieńcy

4:03:43jak w delollsach.

4:03:46Kocham

4:04:15Ups, zgrzyt.

4:04:18Zgrzyt, zgrzyt.

4:04:21O, a co tu tak mnie blokowało?

4:04:28Nie wiem, czy ja miałam iść tam do dołu,

4:04:29czy do góry.

4:04:37Skomplikowane. Troszkę do góry, troszkę

4:04:40do dołu, troszkę w bok.

4:04:48W wała.

4:05:14Ja z tą kuszą jestem jakaś niepoważna.

4:05:23Oj, coś chyba nas walnie.

4:05:31No czaśniaj,

4:05:33czaśnij.

4:05:40Śmierć ożywieńcom.

4:05:43Pewnie nie bez powodu dostałam tą śmierć

4:05:45ożywieńcą.

4:05:51Okej,

4:05:53mam jakiś kołowrotek.

4:05:59Dwa, trzy.

4:06:07cztery,

4:06:10cztery kołowrotki.

4:06:20Aha, puzzle.

4:06:37Puzzelki

4:06:41fajne.

4:06:55Wygląda, że pasuje, [śmiech] ale czy to

4:06:57pasuje, to pewnie się dowiemy.

4:07:12Wygląda jakby pasowało

4:07:18i ten teraz wszystko popsuje,

4:07:23ale nie powinien.

4:07:29Next.

4:07:37Bum.

4:07:39jest i ona

4:07:56mada

4:07:58>> madamada on powiedział mada mada

4:08:02>> prakosra

4:08:04strotos prok

4:08:21O kurde, demony. O

4:08:27demony.

4:08:41A te demony dalej żyją.

4:08:43Miałam nadzieję, że te demony umrą.

4:08:52Co on teraz ucieka?

4:09:08Patrzcie, on się boi.

4:09:11Nie no, nie będę go gonić. Gówka.

4:09:18Coś mu się stało.

4:09:20Się zgliczował.

4:09:26Ktoś idzie w piątek na targi

4:09:29i ja jeszcze nie wiem Cieplin.

4:09:33A piątki są już takie normalne czy są

4:09:36dalej dla mediów czy coś takiego?

4:09:58Moi drodzy, mi się wydaje, gra mi się

4:10:01fantastycznie,

4:10:03ale

4:10:05to jest chyba czas na mnie i ja muszę

4:10:07iść spać.

4:10:10Zakończymy sobie tutaj, bo wydaje mi

4:10:11się, że to jest taki spoko moment, bo

4:10:13pobiliśmy sobie dwóch, dwóch ziomeczków,

4:10:17więc zostanie nam jeszcze sporo na

4:10:19kolejnego streamka

4:10:22i raczej będziemy sobie tak pewnie

4:10:24domykać, ale kiedy będzie kolejny

4:10:26stream, nie wiem. On też pewnie będzie

4:10:27albo spontaniczny, chyba że uda mi się

4:10:30jakoś szybciej dowiedzieć, że będę miała

4:10:31jakiś czas, żeby sobie zaplanować tego

4:10:33streama. Ale to tak mówię, jak mam czas,

4:10:36możliwości, to sobie wtedy odpalam.

4:10:41A na dziś to mi się wydaje, że tutaj

4:10:43sobie skończymy. Udało nam się sporo

4:10:44zrobić. Naprawdę

4:10:46najwięcej czasu nam zajął stone.

4:10:49Tak naprawdę najwięcej czasu to było

4:10:51przez niego. No sporo się dzisiaj udało

4:10:53zrobić. Mimo iż no naprawdę się nie

4:10:55spieszę z niczym, to i tak całkiem

4:10:58fajnie to wyszło.

4:11:01Ja też nie wiedziałam, że uciekający

4:11:02demon to jest zjawisko możliwe, ale u

4:11:05mnie w przypadku mojego grania wszystko

4:11:08jest możliwe.

4:11:10Ja zawsze jak gram, to się dzieją rzeczy

4:11:12niestworzone.

4:11:17Można niezłe kompilacje porobić z tego,

4:11:19co mi się tam wydarza. A temperatury mam

4:11:22sprawdzić?

4:11:24Eh

4:11:50nie przekraczają 80 stopni. Więc chyba

4:11:54jest spoko.

4:12:05Wygląda to wszystko naprawdę dobrze

4:12:07dzisiaj.

4:12:10M

4:12:12z tym szamanem był fajny dialog. Ja

4:12:15widziałam, że mogłam wybrać inną opcję,

4:12:18że mogłam z nimi jeszcze pogadać

4:12:19troszeczkę bardziej, ale się jak mówię,

4:12:22że się nie spieszę, tak z tym się akurat

4:12:24trochę pospieszyłam.

4:12:27M dobrze,

4:12:30yyy,

4:12:32drodzy państwo, którzy wytrwali dziś do

4:12:35końca, bardzo wam serdecznie za dziś

4:12:37dziękuję. Kiedy będzie kolejny stream?

4:12:39Nie mam bladego pojęcia, ale jak się

4:12:42uda, to wcześniej ustawię jakieś info o

4:12:46tym. A jeżeli mi się nie uda,

4:12:49[wciągnięcie powietrza] a jeżeli mi się

4:12:50nie uda, no to, no to pewnie będzie

4:12:52jakiś po prostu spontan. Chociaż na

4:12:54Instagrama ostatnio się staram wrzucać

4:12:57informacje jak zaczynam streama, także

4:12:59jak coś to tam też wrzucam info. Gdyby

4:13:03ktoś się bał, że YouTube nie da

4:13:04powiadomienia to może gdzieś tam jakimś

4:13:06cudem na Instagramie albo na Discordzie.

4:13:09Na Discorda bardzo serdecznie zapraszam.

4:13:10Może uda nam się go ożywić ponownie, jak

4:13:14za starych dobrych czasów, chociaż

4:13:15raczej wątpię, ale jakaś jakieś cięż

4:13:19jest.

4:13:21Dziękuję wam bardzo serdecznie i

4:13:25spokojnej nocy i miłej niedzieli.

4:13:28Trzymajcie się. Dobranoc.

4:13:32Pa pa.

Recently added transcripts

Browse the whole transcript library

This transcript was generated from the captions YouTube publishes for this video. Get the transcript of any YouTube video atfreeyoutubetranscribe.com, free, unlimited, no sign-up.