Full transcript
1:48[muzyka]
2:01[muzyka]
2:12[muzyka]
2:21[muzyka]
2:54[muzyka]
2:58[muzyka]
3:05[muzyka]
3:11[muzyka]
3:29[muzyka]
3:36[muzyka]
3:44[muzyka]
4:13[muzyka]
4:19[muzyka]
4:28[muzyka]
4:33[muzyka]
4:59[muzyka]
5:13[muzyka]
5:22[muzyka]
5:45[muzyka]
6:19[muzyka]
7:01No hello, hello. Dobry wieczór wszystkim
7:04zgromadzonym.
7:07Ja tak dzisiaj z zaskoczenia was łapię,
7:10ale to dlatego, że po pracy. [śmiech]
7:14[wciągnięcie powietrza] Dzień dobry.
7:15Dzień dobry. Witam was ja i moja moja
7:17przyjaciółka.
7:23Walczę troszeczkę z ustawieniami
7:26kamerki. Więc za każdym razem co stream
7:29jak ją odpalam to
7:32absolutnie
7:35coś mi w niej cały czas nie gra,
7:39co bardzo dużo utrudnia.
7:51Muszę się na pewno tym jeszcze trochę
7:53wszystkim pobawić.
7:56O, może tak.
7:59Takie rozpłynięte, takie rozmyte, nie
8:01wiadomo o co chodzi.
8:03Dzień dobry Aleksander. Dzień dobry
8:05Drakerios. Witam, witam.
8:08Oj, Nekromanta
8:10Talentowicz. Nekromanta Talentowicz,
8:12dzień dobry. Witam, witam bardzo
8:14serdecznie. Tak, na ostatnim streamie
8:16uczyłam się czytać ten nick i już z
8:19kolejnym streamem jest lepiej
8:22i pomyśleć sobie tak, co będzie za parę
8:24streamów. To już będzie z automatu. Ja
8:26tylko spojrzę i już będę wiedziała o co
8:27chodzi. Cześć. Siemaneczko. Dobry
8:30wieczór. Dobry wieczór. Witam, witam.
8:33Tak na razie z zaskoczenia wydaje mi
8:35się, że najlepiej najlepiej tak z
8:36zaskoczenia niż coś zaplanować, a
8:38później odwoływać.
8:42Nigdy się nie czułam z tym dobrze,
8:43jeżeli musiałam odwoływać livey, a
8:45bywało to po prostu różnie. Teraz wiem,
8:48że
8:49że no mam tylko możliwość tak was
8:52zaskoczenia łapać i atakować.
8:56Nowe słuchawki, nie stare, bardzo,
8:59bardzo stare słuchawki. [śmiech]
9:01[wciągnięcie powietrza] One już mają,
9:05żeby was nie skłamać, ale no 6 lat mogą
9:08mieć.
9:10A nie, może, może trochę mniej, bo to
9:12chyba popandemiczne były. Miałam różowe
9:15włosy wtedy, jakie dostałam. No to mogą
9:17mieć 5 lat te słuchawki, tak mi się
9:19wydaje.
9:21Dobry wieczór nekromanta. Ale mamy
9:23nekromantów tutaj sporo. Fu fiu, fiu.
9:36Cześć, Inek. Dzień dobry.
9:38Jestem zaskoczony jak strażnik ze
9:40starego obozu podczas transportu
9:41zaopatrzenia do starej kopalni
9:45napadły na mnie niebieskie ludziki
9:47krzycząc chłopaki. Ale się nawalimy
9:49zazem jak wrócimy. Aha, czyli dla
9:52starego obozu pewnie jest jakieś zadanie
9:56eż transportem związany i wtedy masz
10:00drugą perspektywę. Ja akurat przyjęłam
10:03się do nowego obozu. No i ja akurat
10:05brałam udział w tym przedsięwzięciu.
10:08To ja cię napadłam wtedy. [śmiech]
10:16Tak. No dobrze moi drodzy, nie będę
10:18chyba jakoś tak przedłużać, bo co,
10:19widzieliśmy się
10:23dwa dni temu. Si widzieliśmy się dwa dni
10:26temu, więc raczej duż u mnie się dużo
10:30nie wydarzyło. Nie wiem, chyba że u was
10:31się coś przełomowego wydarzyło.
10:34Jak najbardziej śmiało dzielcie się tym
10:36ze mną.
10:38Trochę wyglądam dzisiaj jakbym była
10:39łysa,
10:41ale jakby okej, to nie jest tutaj
10:42najważniejsze. Najważniejsza będzie dla
10:45nas dzisiaj
10:47giera. Najważniejsza będzie dzisiaj
10:50giera. Co tam u tego śniącego słychać?
10:55Oczywiście postaramy się odwiedzić
10:57świątynię. Raczej wątpię, że uda nam się
10:59dzisiaj po prostu tą grę skończyć.
11:03Wydaje mi się, że na pewno nie, bo, bo
11:06pewnie samo zwiedzanie świątyni śniącego
11:11pewnie będę po prostu starała się jak
11:14najwięcej,
11:16no będę się po prostu delektować tym.
11:18Tak. No kurczę, nowa nowa miejscówka,
11:21pewnie nowe jakieś są mechaniki dodane,
11:23jakieś zagadki. No zobaczymy jak to
11:25wygląda, nie? Zobaczymy jak to wygląda.
11:27Jestem mega ciekawa.
11:29Badan mi dzisiaj troszeczkę też kompa
11:30ogarnął.
11:32Bo i go wyczyścił i troszeczkę mi
11:35podrasował chłodzenie, bo już no
11:36naprawdę chrząkał ten komputer i wymagał
11:39tego. Więc
11:42mam nadzieję, że dzisiaj też bez żadnego
11:43wywalania się, restartowania komputera,
11:45chociaż ostatnio też było całkiem
11:46nieźle, nie?
11:49Cześć Sztynks, dzień dobry. Dzisiaj
11:52grasz na basie, ale nie na gitarze. Na
11:55ilu instrumentach grasz, mój drogi?
12:02Dobra, włączamy sobie gierę.
12:06Jeżeli by było coś dla was za cicho, za
12:07głośno, to oczywiście dawajcie znać.
12:09Postaram się to dostosować tak, aby po
12:12prostu wam się jak najbardziej
12:14komfortowo
12:17oglądało i słuchało. Tak.
12:22O, lekko tak.
12:36Dla Basi dla Tak, tak. On on gra dla
12:39Basi. dla Basi, dla sąsiadki
12:53powiedział mu, jakie składniki musi
12:56dostarczyć Tarokowi.
12:59Z nich zaś Tarok mógł stworzyć
13:03Ulu Mulu.
13:05Dzięki Ulu Mulu mógł bez większych
13:08problemów dostać się do enklawy orków.
13:13Najpierw jednak musiał zamienić słowo
13:18z Urszakiem.
13:21Orkowie nie pozwoliliby mu
13:23>> To to już wiemy. To to już wiemy. Trochę
13:26szkoda Tarroka mimo wszystko
13:30było to dość smutne. A mieliśmy iść do
13:35starego obozu i tutaj będzie się
13:37troszeczkę działo.
13:39Na pewno będę chciała teleport do
13:41starego obozu i pewnie znajdę go gdzieś
13:44w tych pokojach magnatów. Chyba, że u
13:47magów. Chyba, że u magów. Dobra.
13:49zejdziemy sobie z tego ścierwojada,
13:56ale uwielbiam chyba. Jeżeli chodzi o
13:58Gothica ję to ten, te soundtracki
14:00[muzyka] spod starego obozu są chyba dla
14:02mnie takie najbardziej
14:04przeprawiające ociarki. No.
14:07No mam takiego fajnego fafika.
14:10Ale świetne to jest to, że można jeździć
14:11na tym ścierwajdzie. Mi się w ogóle
14:13bardzo design ścierwajadów podoba.
14:15Nie wiem jak wam, ale dla mnie no jedna
14:19z lepszych zmian. Mega to pasuje ta
14:21czacha tutaj. Dobra, idziemy pobić
14:24Bloodwina.
14:25Czekaliśmy na to od momentu, jak wyszedł
14:29remake, a tak naprawdę od momentu, kiedy
14:30wyszedł Gothic. Każdy z nas o tym
14:32marzył.
14:34Oni chyba nie będą chcieli z nami gadać.
14:36Oni będą chci o Fletcher tu stoi,
14:39a nie Blodwin.
14:45Oni są po prostu negatywnie do
14:47nastawieni, ale [westchnienie]
14:50nie chcą nas bić.
14:54Oni warczą na nas, ale nas nie biją.
14:59Nie, nie grałam właśnie nekromanta
15:01Talentowicz. Nie, nie, nie,
15:04ale zrobimy sobie na pewno kiedyś
15:05takiego streama. A
15:09zamek jest zamknięty,
15:12a nie cały obóz. Czyli obóz jest do
15:14naszej dyspozycji, a do zamku nie możemy
15:17wejść.
15:20Trochę kibion z Pokemonów, tak, ale
15:21kibion był mega słodki.
15:25>> O, dzień dobry, Buczka. Siemaneczko.
15:30>> Ach, atmosfera się zę
15:31>> kochana po pracy. No to można sobie
15:33pochillować, nie pooglądać, pograć. W
15:36międzyczasie
15:37>> ma być żart.
15:38>> No i co? Będziemy się z Torusem bić.
15:40>> No, no. Masz tupet, że się tu
15:42pokazujesz, zwłaszcza w tej zbroi.
15:45>> Czyli co? Jesteśmy teraz wrogami?
15:47>> Gdyby tak było, już byś nie żył.
15:50Słuchaj, jeśli to jakieś pocieszenie,
15:54nie podoba mi się to, co stało się z
15:56magami,
15:57ale nie powinni byli sprzeciwiać się
15:59Gomezowi. Myśleli, że te runy [muzyka] i
16:02przysięgi czynią ich lepszymi od nas,
16:06ale w kolonii tak to nie działa. Albo
16:09jesteś twardy i przebiegły.
16:11>> Cześć Adam.
16:12>> Albo masz odpowiednich przyjaciół. Wtedy
16:15może zdołasz przetrwać. Coristo i jego
16:18ludzie tego nie rozumieli. Myśleli, że
16:21ich magia i Inos oznaczają, że mogą po
16:24prostu siedzieć na tyłkach i pić nasze
16:27wino, nie dając nic w zamian. No i nie
16:30pykło.
16:30>> Sugeruję, żebyś sobie poszedł.
16:33>> Lubię cię, ale jeśli Arto lub Blizna
16:36zobaczą, jak się tu tak kręcisz, jak
16:38gdyby nigdy nic, powiedzą Gomezowi,
16:42>> a Bna
16:42>> on może zmienić zdanie.
16:45>> A Blizna czym nas będzie chciał bić?
16:47Chyba lagą, [śmiech]
16:49chyba tylko lagą będzie chciał nas bić.
16:51>> Czy to ma być?
16:52>> Według mnie Engine wygrywa.
16:55Podstawa wygląda lepiej niż nowy remake.
16:57Powiem wam jedną taką rzecz, jeżeli
16:59chodzi o gry. Ja nadm nie lubię
17:03nadmiernego realizmu, jeżeli chodzi o
17:05grę. Ja lubię, kiedy gry mają
17:08Ja lubię szczerze, jak gry są
17:09niedorobione,
17:11jak mają pewne błędy, jakby
17:16oczywiście, no dopóki to są błędy, które
17:19no nie psują nam całkowicie postępu gry,
17:22no bo takie troszeczkę słabo, tak można
17:25się sfrustrować, [muzyka]
17:26ale jest coś takiego w tej takiej
17:30czy to niedorobionej troszeczkę grafice,
17:33no ja wiem, że teraz wszystko jest mega
17:34realistyczne, Ale
17:37no ale właśnie chyba wydaje mi się, że
17:40to, że one nie są takie w 100%
17:42realistyczne, to to ma jakąś taką duszę
17:45według mnie.
17:49>> Nie teraz.
17:50>> Czyli my tu absolutnie nie wejdziemy.
17:52Czyli my byśmy musieli tak naprawdę ich
17:54wszystkich utłuc,
17:56żeby tam wejść.
18:00Musi być jakieś wejście do zamku. Nie
18:03mam teleportu.
18:04>> Zawsze to samo. Brzuch. Nie odzywaj się
18:07do mnie.
18:08>> Na pewno można tam jakoś wejść.
18:11Tylko trzeba się po prostu dobrze
18:13rozejrzeć.
18:18Nie pamiętam jak to my żeśmy z Miltenem
18:20uciekali,
18:27ale na pewno można tam jakoś wejść. Se
18:29możemy zniszczyć w kilka sekund. Tak.
18:32Skorzystałam z tego. [śmiech]
18:40A tajne wejście próbowałaś właśnie
18:48właśnie troszeczkę
18:49>> jesteś tu mile widziany.
18:50>> O Jezu, Dexer. No dobra.
18:54Podejrzewam, że którędyś można tam
18:58wejść.
19:02Tylko pytanie też którędy
19:07jak nie są st się przynajmniej czyś
19:09wróżją. Dokładnie
19:11dokładnie.
19:26A nie wiem czy widzieliście jakie nowe
19:28funkcjonalności będą w czacie
19:31i jak bardzo jak dużo możliwości będzie
19:34miał nowy czat GPT. No wiadomo,
19:37oczywiście
19:42>> tak z bananem sobie dzisiaj gadaliśmy,
19:44że Wiedźmina tam nie zrobisz, ale już
19:46naprawdę ludzie są w stanie robić
19:49gierki.
19:52Dostaniesz się tam przez targowisko,
19:55przez którąś z chat? Może
20:00[parsknięcie] przez którąś? No grawo.
20:03On był w sumie miły.
20:20Przez tą chatę fis. Czekajcie, to jest
20:22chata fiska.
20:27Tam są jakieś drzwi.
20:30Zapiszmy sobie.
20:33Santino [muzyka] mieszka nad Fiskiem.
20:35Można mu dać akt własności fortecy i
20:37pokaże ci tajemne przejście do zamku.
20:40Santino.
20:43Aha, [parsknięcie] ten ziomek. Lol. Ja
20:46nawet nie wiedziałam kto to. Dobra,
20:48chodź.
20:48>> Stary, my tu pracujemy. O,
20:52>> się.
20:55>> [śmiech]
20:57>> Ja chyba teraz stąd nie wyjdę. [śmiech]
21:02O,
21:04o, [śmiech]
21:06o, a on tu wlazł.
21:09Okej,
21:11okej. Cześć, Ryci. Dzień dobry panie
21:13zielony. Witamy się pan wyróżnia. Dobra,
21:17porozmawiajmy z nim.
21:22Więc to twoja nowa miejscówka?
21:25>> Tak, całkiem tu przytulnie, co? Ale
21:29czasami tęsknię za stukiem kilofów i
21:32klekotaniem przyczajonych pełzaczy.
21:35>> Naprawdę?
21:37>> Nie. Cieszę się, że udało mi się wyrwać
21:39z tej obsranej dziury.
21:45>> Hm, może miałbym coś dla kogoś takiego
21:48jak ty. Zobaczmy.
21:52Nie, nie sądzę.
21:54Chwileczkę. Co to jest? Akt własności
21:58ziemi?
21:59>> Tak, ze starej górskiej fortecy.
22:04>> Ile za niego chcesz?
22:10Podejrzewam, że to działa na takiej
22:12zasadzie, że nie możemy przesadzić,
22:14ale z drugiej strony, a spróbujmy
22:17>> to, co mam do zaoferowania. Jest sporo
22:20warte. 3000.
22:22>> Co takiego? Beliar rozłupał ci czaszkę i
22:25naszczał do środka. A może urodziłeś się
22:27chciwym gnojem?
22:29>> Chcesz ten akt własności czy nie?
22:31>> Tysiąc 1000 bryłek i coś, czego nie
22:35kupisz za żadną ilość rudy.
22:37>> Co na przykład?
22:38>> Powiem ci, jeśli się zgodzisz.
22:42>> Ale kurde dupek, no kto by się zgodził
22:44na coś takiego.
22:48No dobra, no. Najwyżej.
22:50Dobra,
22:53sprawdźmy. Jestem ciekawa.
22:55>> No dobra, umowa stoi.
22:57>> To właśnie chciałem usłyszeć
23:01>> i pewnie będzie w
23:02>> teraz ta druga kwestia.
23:04>> Wiem, nie zapomniałem. Chodź,
23:08>> pobije nas
23:13albo nas zamknie.
23:19Proszę bardzo. Ten tunel wjedzie prosto
23:22do piwnicy zamkowej.
23:24>> Sekretne przejście.
23:25>> Brzmi [muzyka] lepiej niż wygląda, ale
23:28tak
23:33klucz nam dał. Okej. Czy nie musimy się
23:38włamywać?
23:40Ale te włamania to całkiem nieźle mi
23:42wychodzą.
23:51Okej. I tędy będziemy mogli sobie po
23:53prostu przejść dalej.
24:03>> Nie powinno cię tu być.
24:05>> Dlaczego nie powinno mnie tu być?
24:07>> Zabieraj to.
24:09>> Sam mi dał klucz. A głupek. Aha.
24:12Pochodnią.
24:14Okej. Cześć Piotrze. Dzień dobry.
24:2117 zł.
24:25Jak się wkurzysz to 1008.
24:28No
24:28>> dobra.
24:30>> Jezu, sam mi dałeś klucze.
24:33A będzie za nami łaził.
24:42>> [śmiech]
24:44>> Przepraszam, strasznie mnie to bawi.
24:49Dobra, przecież sam mi dał klucz. Co za
24:52ten głupek.
24:55Chyba, że miałam to zrobić tak, jak on
24:57nie patrzy.
25:05O.
25:10Łuk kolczasty. Jakiemuś myśliwemu się
25:12tutaj umarło.
25:15No wina weźmiemy sobie. Przydadzą się.
25:27Dobra, dużo jakiś beczek i skrzynek,
25:30ale tam co jakiś czas tylko coś stoi,
25:32nie?
25:36Jakieś randomowe bryłki rudy.
25:42No dostać takie własności za tysiaka.
25:45Ale wiesz buczka, jak my wiemy co tu się
25:47wydarzy zaraz to w sumie nawet nikt by z
25:49nas chyba tego tysiaka nie zainwestował.
25:53Okej. I tu co mamy? O, myślałam, że to
25:56lochy. W sumie jakbyśmy mieli to
25:58wszystko wytrychami otwierać, to trochę
26:00by się nam zeszło. Dobra, zapiszę sobie.
26:03Wydaje mi się, że to był dobry deal. Te
26:05klucze.
26:10Okej, otwarta.
26:15No wyobraźcie sobie kupić taką ziemię i
26:17całą fortecę za tysiaka. [muzyka]
26:19Żeć nie umierać. Ale to wiecie, to
26:22jeszcze czasy przed inflacją.
26:26Kurczę, tu się idzie pogubić.
26:29O rany.
26:32No dobra.
26:33Tu gdzie są otwarte drzwi, no to będę
26:35wiedziała, że stamtąd przyszłam. Gorzej
26:37jak będą takie przejścia, gdzie nie ma
26:39drzwi,
26:40o, będzie wtedy trudniej.
26:45O kurde.
26:52Oj, ale niemiły pokój.
26:55Mega niemiły pokój. Ale co? Nie ma w nim
26:58nic, żadnej skrzynki.
27:01A dobra, jest esencja siły.
27:06No i ta zbroja tutaj nam pasuje, nie?
27:08Jakby wyglądamy jak się jakoś dostać do
27:10tej świątyni. Pytanie, czy orkowie mi w
27:12tym pomogą, czy przeszkodzą.
27:16>> No właśnie.
27:25Dobra, lecim dalej.
27:28Pyłka rudy była tutaj warta 200 sztuk
27:29złota razy 1000. Jest 200 000. W Gothicu
27:331 mamy 2001 rok. To w przeliczaniu 430
27:37000. No ale zobacz, masz całą ziemię i
27:39fortecę. Nie, że mieszkanko, [muzyka]
27:4230 m kwat, fortecę. Fakt faktem na
27:45zadupiu.
27:47Ale,
27:50ale wiesz, święty spokój.
27:56Cześć, Kubek. [muzyka] Dzień dobry.
27:59Kupę lat. Siemanko.
28:03O, mamy, o, mamy pana Arlina.
28:15Wypuścimy go może.
28:38Ale dziaderstwo.
29:07Tylko 20 punktów doświadczenia. No
29:09dobra, ale jest.
29:11No co tam Kubek? U ciebie słychać?
29:16No wiesz, pierwszy streamek po dwóch
29:19latach to był w czerwcu już.
29:22Pan Arlin, co masz nam ciekawego do
29:24powiedzenia?
29:27>> Kim jesteś?
29:29>> Że że że Co to? Ja się ciebie pytam, kim
29:33jesteś? Skąd się tu wziąłeś na Beliara?
29:36Mam swoje sposoby.
29:40[parsknięcie]
29:40>> Spieprzaj branie. Zostaw mnie w spokoju.
29:46>> Hej,
29:48>> co to był za dziwny dialog?
29:55>> Kim jest? że że że
29:57>> mam swoje spadania
30:12brana ścieżka
30:15obóz bandytów
30:19nie bo to do Quentina
30:22tu dostaliśmy tylko jakiś wpis
30:32Arlin
30:34jest jednym z bandytów. Trącą go do
30:35lochu w starym obozie.
30:40Okej, może on będzie miał jakiś związek
30:43z tymi bandytami. Tylko, że nie chce mi
30:45nic więcej powiedzieć.
30:47Ile ich tu jest?
30:50Specki kropd.
30:54Co to są za ziomki?
30:57[śmiech]
30:58Flex.
31:01Czekajcie, ja tam mogę wejść chyba. Jo,
31:04jak ich otworzę to chyba
31:05>> potrzebował klucza.
31:07>> A nie, oni van lange. A nie mogę z nimi
31:11nawet pogadać przez drzwi.
31:14>> Strzeliła do nich z łuku. To może by się
31:15zdenerwowali.
31:18Nie, nie da się nawet z nimi pogadać.
31:19Klucz mieć.
31:21>> Czego chcesz? Nie wy jednego z chłopaków
31:24Gomeza,
31:25>> bo nim nie jestemś
31:29na górę i to wpadłem. Pamiętam, że
31:30spreamowałaś jakoś. Ojeju, no to tak. To
31:34to taki pik, początki.
31:37>> Co się stało?
31:40>> Gomez się stał. Ostatnio zupełnie mu
31:43odbiło. Wszędzie widział zdrajców i
31:45szpiegów. Przez całe lata trzymałem
31:47siebie i swoją kuźnię z dala od obozowej
31:49polityki. I co mi z tego przyszło?
31:52Wielkie nic.
31:55>> A to sporo. To w sumie nawet spore
31:57mieszkanie. Cinek,
31:59>> to chcesz się stąd wydostać?
32:01>> Jeśli nie masz kluczy Gomeza albo
32:03zwinnych palców błogosławionych przez
32:05Boga włamywaczy? Cóż, może
32:10wiem, kto mógłby pomóc na jajca i nosa.
32:14Nie spodziewałem się, że kiedyś powiem
32:16to na głos, ale Darion mógłby mnie stąd
32:18wyciągnąć.
32:19>> Niby jak? Naszkicuję ci schemat. Znam te
32:22zamki na wylot. Często je naprawiałem.
32:25>> A Darion wykuje dla ciebie pasujący do
32:27nich klucz. Mógłbym poprosić o to
32:29ciebie, gdybyś potrafił robić klucze.
32:32Darion to umie.
32:33>> A
32:35>> to nie jest ten ze w tej jego kuźni na
32:38bagnie.
32:39>> O, no właśnieł.
32:41>> Na pewno mu się to spodoba. A mnie nic
32:44innego już nie zostało, jeśli wyjdę z
32:46tego żywy.
32:47>> Próbowałam sobie przypomnieć, który to
32:48jest Darion i mówię: "Kurczę,
32:52ale ostatnio miał sporo kaski
32:54w obozie na bagnie [śmiech] i stąd go
32:57pamiętam". Nie. Cześć Veriacit.
32:59Siemaneczko. Dziękuję bardzo.
33:03A czemu ludzie z innych streamu tam
33:04siedzą? Pewnie dowiemy się jak ich
33:06wypuścimy dopiero, nie?
33:08Prodragon, cześć.
33:11Dobra, zobaczę co się da zrobić. Masz.
33:15Zanieś ten szkic Darionowi.
33:17Będzie wiedział, co z nim zrobić.
33:19>> Co to jest za ujęcie piękne? [śmiech]
33:22>> Słuchaj, jeśli ten nadęty palant z bagna
33:25nie będzie chciał pomóc, to ten klucz
33:29Gomez ma go zawsze przy sobie. Tak.
33:31>> Nic. No pobijemy Gomeza
33:32>> na wszelki wypadek.
33:33>> Chyba.
33:35>> Uważaj na siebie. A mówiliście, że da
33:38się ukraść tą zbroję z rudy, którą Gomez
33:42później zakłada jak morduje magów?
33:45Czy jeżeli on się wcześniej ukradnie,
33:49to Gomez nie ma tej zbroi?
33:53Czy już to naprawili i absolutnie nie da
33:55się jej ukraść?
34:03Poczwórne skrzynki, moje ulubione.
34:32No dobra, nic nie szkod. chodzi.
34:45Panie, bądź pan wolny.
34:48Cześć, Przem Pietrzak. Dzień dobry.
34:49>> To taka wilgoć, że już czuję ją w
34:51kościach.
34:56>> To jaki mamy plan?
34:58>> Idź przodem.
35:00Te dranie zabrały mi wszystko poza
35:02odciskami na dłoniach, a one słabo się
35:05sprawdzą w starciu ze strażnikami.
35:08Po prostu przeprowadź mnie przez bramę.
35:11Dalej poradzę sobie sam.
35:13>> Dobrze by było go po prostu wyprowadzić
35:14tą drogą, którą przyszliśmy, o ile ją
35:16pamiętam. Mogłam wyrzucać jakieś
35:19randomowe rzeczy po drodze.
35:20>> Wracając do później.
35:23>> Dobra,
35:23>> trzymaj się blisko.
35:25>> Super.
35:26>> Ale jeśli przyjdzie to do czego i trzeba
35:28będzie walczyć na śmierć i życie.
35:30Nie wahaj się.
35:31>> Dobra, poczekaj, poczekaj, bo
35:36poczekaj, poczekaj. Tu nam coś rośnie
35:38fajnego.
35:40Sianeczka
35:41i mam skrzynię.
35:44O, bo on tylko nie myślał o tym, żeby
35:46mnie bić, bo wtedy się bardzo
35:47zdenerwuje.
35:49To by było w ogóle mega głupie.
35:54Gdyby Stone nas chciał bić, bo
35:56otworzyliśmy czerwoną skrzynkę.
35:59Okej,
36:01tam ktoś sobie stoi i czeka. Jak my
36:04byśmy mogli stonea wyprowadzić w ogóle
36:06stąd tak bezpiecznie?
36:09On chce poza bramy. Bez rozlewu krwi
36:11moglibyśmy to zrobić.
36:13Ja nie chcę ryzykować życiem Stonea. Ja
36:15bym chciała, żeby on mi przeżył. Chodź
36:18Stone. Które drzwi tutaj to były?
36:22Ty mi chyba tu
36:25nie tam. O Jezu, tam jeszcze są dalej
36:27ludzie. O, tędy,
36:30tędy, tędy.
36:34O, w dupę.
36:35>> Mam dość.
36:46[śmiech]
36:46>> Przepraszam.
36:49Bezirześnik.
36:53O nie. [pomruk]
36:58Przepraszam, Stone. [krzyk]
37:01>> Przepraszam Stone.
37:04>> Nie miałeś dostać.
37:07Po prostu stanął za blisko.
37:11Trzeba naklepać Gomeza. Bierzesz od
37:13niego klucz i otwierasz skrzynię w jego
37:15pokojeniu. Masz zbroję? Tak, ja tam
37:16pójdę. Tylko nie chcę ze stonem.
37:19Ale ja już chyba nie trafię.
37:22Tak naprawdę.
37:24O,
37:28dobra. To chyba po prostu idziemy tędy.
37:30Inaczej się nie da. Więc
37:48dobra, Bezi, uspokój się.
37:51>> [pomruk]
37:53>> Jaki rzeźnik.
38:02>> Kocham topór.
38:04Dźwięki są takie jakbyś wiesz młotkiem w
38:06co jakąś stal uderzała.
38:09Klucz do celi mamy.
38:12O, ziomeczków z extremo chyba wypuścimy
38:14w takim razie. I miecz sędziego. To do
38:17sprzedania będzie.
38:21Tak, ja staram się bardzo często
38:22zapisywać.
38:23>> Będę potrzebował klucza.
38:25>> To jeszcze nie ten klucz.
38:28Czy musimy zabijać strażników?
38:33O!
38:46Holy
39:07moly.
39:11Jakieś baro za trudne to będzie.
39:18Może zróbmy anuluj.
39:23Cześć Gracjan, dzień dobry.
39:27Jesteśmy, jesteśmy.
39:30Tak, ten to sobie zrobimy na tyle aż.
39:42z tymi jest po prostu największy
39:44problem.
39:51A ten nam przesuwa ten i ten.
40:01A te dwa się przesuwają razem. Tak. Ten
40:04nam przesuwa. Ten i ten
40:07i tamten.
40:11Dobra. A [muzyka] ten
40:14nam przesuwa ten i ten.
40:18Dobra.
40:39Oj, no naprawdę mega niefajne są te
40:41zamki.
40:43Bardzo niefajne.
40:52Zobaczcie, te oba są zblokowane.
40:56Jo, mam męża. Mam już
41:01trzecia rocznica minęła, a razem
41:03jesteśmy już
41:0712 lat. Kurczę, to już 12 lat będzie.
41:32który porusza tym
41:36ten porusza aż tymi czterema.
41:40Dramat.
41:43A ten porusza tymi dwoma, a ten porusza
41:46tymi, [muzyka]
41:49który porusza tym pierwszym.
41:53Ten.
41:55Dopiero teraz ten byśmy mogli przesuwać,
41:59a ten porusza nam tym i tym.
42:03O,
42:08chciałam tym poruszyć.
42:11Ten nam porusza ten i ten.
42:19A ten nam porusza to.
42:23I teraz tych wszystkich nie ruszę.
42:31Ale rozwalone.
42:40No jakby tak zrobić i ten tu,
42:46ten tu,
42:49ten tu.
43:04Bardzo trudny.
43:06Cześć Adrian. Dzień dobry. Witam bardzo
43:08serdecznie. A dzieci też masz? Nie, nie,
43:10nie mam.
43:13A co pani taka chuda? Poznałam cię jako
43:15taką normalną dziewuchę przy przy kości.
43:18[śmiech]
43:22Nie, nie. Ja zawsze miałam tu takie
43:24kości wystające [muzyka] te, te, te.
43:26Nie, oj, tutaj to ja zawsze miałam takie
43:30mocne zarysowane, ale nie, ja jestem
43:32normalnie taka dziołcha, taka normalna,
43:34no.
43:51A tu mamy kogoś zamkniętego w ogóle, że
43:53ja się tu próbuję włamać.
43:58Tam chyba nawet nic nie ma. Dobra,
44:01zostawiamy to w cholirę.
44:03A tu są goście z Extremo, to ich
44:05zostawiam.
44:07Nargi. Dzień dobry. Cześć.
44:16No ja tam nie widzę nikogo. Ktoś tu
44:18będzie się chciał bić,
44:24nie? Dobra, to wychodzimy stąd.
44:26Zobaczymy.
44:32Można zć w górę. Wiesz co, ja bardzo
44:34lubię ten system otwierania zamków
44:37remakeu.
44:38Ja jestem akurat wielką fanką tego
44:40systemu. Nie zawsze mi się udaje
44:42otwierać, otworzyć skrzynkę, ale
44:48ale staram się. O,
44:51>> będę potrzebował klucza. Nie mam
44:54właściwego klucza.
44:56>> Znowu
44:57>> nie mam właściwego klucza. Boże.
45:02Ah.
45:20Na przykład są czasami dla mnie na
45:21przykład najtrudniejsze skrzynki to były
45:24te, które miały poziom trudności trzy.
45:29Teraz było tak, że mnie czwórka zagięła,
45:30ale tak to często to są trójki
45:33najgorsze.
45:34Pod fatelem naszy dzieciak, a ten
45:36czworonożny, że psiecko.
45:40No psiecko tylko mam na razie. No
45:46jak powiem wam, że to jest taka naprawdę
45:48dość
45:50ciężka decyzja życiowa, że tak powiem.
45:55Rodzicielstwo to jest no naprawdę już
45:57taka wiecie poważna sprawa, nie? Jak się
45:59zdecydujesz to już nie ma odwrotu.
46:02A z drugiej strony?
46:06A z drugiej strony?
46:10O, bl. Dzień dobry.
46:15[pomruk]
46:17Sial.
46:35No co na to czeka?
46:44[pomruk]
46:46>> Oni będą chcieli do mnie strzelać.
46:49Dobra, Stone, zobacz. Pobawimy się.
46:53Stone,
46:54>> mi pomagasz.
47:04>> Mam już.
47:04>> A więc taki jest jego koniec.
47:07>> Oj,
47:09[pomruk]
47:12>> raczej dobić.
47:13>> Mógłbyś Stone troszeczkę pomóc, nie?
47:18[pomruk][krzyk]
47:20O, on jednak kogoś bije. Ej, strażnik mi
47:23poba.
47:31Zabił mi stona.
47:34No to zagnój. [śmiech]
47:36Nie, nie trafiłam tym moim cepem w niego
47:39w czas i zdążył go dobić. No nie
47:42najgorzej,
47:47bo ten tam cierplin twierdzi, że w ciąży
47:50jesteś. Nie, nie jestem.
47:55Nie no, zajebisty jest ten sej. Ogólnie
47:59o to mi chodziło.
48:03Dokładnie o to mi chodziło.
48:11Wiemy skąd ksywa siękacza
48:14i blizny.
48:17Cześć Dejo, dzień dobry.
48:26No dobra, trzeba tego jełopa jakoś stąd
48:28wyprowadzić, tylko tak, żeby nie umarł.
48:31Znaczy my musimy na pewno szybciej
48:33zabijać, nie? I skuteczniej. Cofnęliśmy
48:36[muzyka] się. Stone, rysuj mi strzałki
48:38na ziemi.
48:41Rysuj [muzyka] mi strzałki, bo
48:45ciężko będzie.
48:49O, no właśnie. Drzwiami. Tak. Czego
48:55tu chce?
48:59>> A więc taki jest jego koniec. [pomruk]
49:04>> Dowal mu.
49:13>> O nie, dawaj.
49:16>> Nie.
49:23A więc taki jest jego koniec.
49:27>> Nie, ja uwielbiam topór.
49:30Moi drodzy, polecam wam bardzo
49:32serdecznie pograć sobie toporem i
49:35rzeźnikiem bezimiennym.
49:37[pomruk][krzyk]
49:42[pomruk]
49:43>> Ten w ogóle jakieś karate napierdziela
49:45tutaj.
49:48>> [pomruk][krzyk]
49:50>> Ktoś tu wstał, próbuje mi zabić stonea.
49:57>> A więc taki jest [pomruk] koniec.
49:59>> Stone.
50:00>> A więc taki jest koniec.
50:01>> Zabiją cię.
50:06>> Należało się.
50:10>> A więc taki jest jego koniec.
50:12>> To kogoś tu mogę jeszcze dobić albo
50:15wręcz powinnam?
50:20Nie kruk debilu.
50:27[krzyk]
50:30Ej,
50:32ktoś mnie leje.
50:37Zostaw go.
50:40No,
50:42no, co za gnoje.
50:44Oni pierwsze co olewają mnie i lecą na
50:48tego biednego stonea. Nie,
50:51biedny stone. Co on wam wszystkim
50:54takiego zrobił?
51:02Oni poświęcą swoje życie byle by tego
51:04stonea dobić, nie? [śmiech]
51:06[wciągnięcie powietrza]
51:15Oni mają jednego questa w swoim
51:17dzienniku. Dobić stonea.
51:20To jest ich jedyny quest w dzienniku,
51:22który mają. Ja może po prostu tutaj stać
51:24w drzwiach i czekać, aż oni wszyscy po
51:27prostu powchodzą
51:29i ich po prostu dobijać.
51:30>> Czego tu chcesz? Wynocha.
51:33>> Co jest?
51:35[śmiech]
51:37>> [pomruk]
51:41>> Mam już dość.
51:55Dobijamy sobie.
51:57Dobijamy sobie. No dobra. Dźgaj, dźgaj.
52:01No
52:06stonea reakcja. [śmiech]
52:09>> Taki jest jego koniec.
52:10>> Tak, Stone się świetnie bawisz.
52:14Rozumiem.
52:17>> A co mam dawać? Okradam sobie ich.
52:22Zaraz tu przybiegną. Nie. O, tamten chce
52:25wstać.
52:32Dawaj.
52:35>> Oj, nie.
52:37Kurna, Bezi, nie chcesz siadać na tym?
52:49Luta sobie pozbiera. Nie, jakieś
52:52krzesełko. Bezi,
52:55nie kliknich na ten stołek.
52:59Kliknęłam chyba, chyba może kliknęłam na
53:02stołek, ale to niechcąc.
53:06Ale mnie wkurzają. [śmiech]
53:08Po co mi tu siadać na tych stołkach?
53:11Dobra, napij się. Miksturki
53:19należało.
53:20>> Dobra, w końcu.
53:31No tak, oni już nie robią gierek. Nie,
53:35czekajcie, co oni ostatniego wydali?
53:38Chyba Eleksa, któregoś, nie? Ale nie,
53:40nie wiem ile jest elexów. Przegrałam
53:41tylko w jednego eleka.
53:49>> O nie.
53:51>> A więc [pomruk]
53:53[krzyk]
53:55>> przysięgam, ktoś mi teraz znowu zabije
53:57stonea, to się wścieknę.
54:06>> Błagam, ten stone głupi gdzieś tam
54:08został. No chodź tu czubku.
54:14Zapiszę sobie, o ile mi pozwoli gierka
54:17zapisać. O, pozwoliła. Są dwa eleky,
54:21nie? To w tego drugiego nie grałam.
54:26grałam tylko w tego pierwszego
54:28i powiem wam szczerze, że teraz
54:31szczerze
54:33może i bym spróbowała zagrać w tego
54:36Elexa po raz drugi, bo
54:42mi bardzo dużo problemów sprawiała ta
54:43walka na samym początku, ale teraz już
54:45jak przeszłam przez Gothica Remake, to
54:47wydaje mi się, że przez tego Elexa teraz
54:48to bym nie miała najmniejszych
54:49problemów. Zaczy może bym miała jakieś,
54:52ale może nie aż [muzyka] takie jak
54:53miałam.
54:55Czekajcie, to jest giera. To jest giera.
55:02Coś ja tutaj mam na niej.
55:06O,
55:12bo wydawała mi się ta gierka taka,
55:14wiecie co, za bardzo
55:16rozmyta.
55:27Ale będziemy mieli towaru do
55:28handlowania. Będziemy musieli jeszcze
55:30znaleźć ludzi, którzy będą chcieli z
55:32nami tam handlować. Dobra i magowie.
55:34Cyk. Zwłoki magów.
55:37Fajnie.
55:39Mogę wziąć ich itemy. Mogę handlować ich
55:41tymi
55:43ich runami.
55:46Fantastycznie.
55:48Leżą tu jakieś trupy. Nie ma. A kruka
55:51nie ma. Nie ma kruka.
55:56Zaraz na niego przyjdzie czas. O Jezu,
55:58to jest chłop.
56:00[pomruk]
56:02O nie,
56:08>> nie mogę z tego stone tam.
56:10>> Jakie on ma reakcje świeta
56:15chyba.
56:18Ja pierdzielę, no zginął mi ten debil.
56:21Ru go pięściami ubił. No co za chłop
56:26zawsze był przygłupem. Słyszałem, że
56:27mówi, że wulkanie sące z kosmosu. No
56:31debil.
56:32Ojeju.
56:35O Chris, dzień dobry. Kopelat.
56:45A co to jest za sej? Czekajcie, ja
56:47miałam jakiegoś innego seja
56:55tego chyba.
56:59Czemu mi wczytało tak troszeczkę daleko,
57:08że ja wskoczyłam bez kodów do wulkanu?
57:10Warholo, zlagowało ci sprzęt? Jezu, ja
57:12nie pamiętam tego.
57:17What the fuck? Co to są za sejy?
57:21Ej, no nie zjwowało mi gry.
57:32Aha, zjwowało po śmierci tego stonea
57:35przecież.
57:36Co za durnota.
57:3948 41
57:42No to tuż on z automatu jak zabili mi
57:46stonea to mi robi auta
57:49bo wskakuje
57:51nowa aktywność dzienniku i anulowanie
57:54zadania i zapisuje od razu.
58:02No to jest miejsce, gdzie skończyliśmy
58:04stone. Dobra, trupę sobie pookradamy
58:07później. Tak. Czekaj.
58:12>> No było tak od razu.
58:14A więc tak jest doigrałeś się.
58:18>> Oj, kruk,
58:20oj, kruk. [krzyk]
58:26>> I wszystko co ma kruk, to sobie weźmiemy
58:28od razu, żeby go nie zgubić. O, idzie
58:31nowy ziomuś. Idzie nowy ziomuś do bicia.
58:35>> Mam już dość.
58:37O nie,
58:40[pomruk]
58:52>> a więc taki jest jego koniec.
58:56>> Dalej. O, wow.
58:59>> O, wow. Stone, chowaj się chłopku.
59:03No debilu. Nie no, ten stone to jest po
59:06prostu największa porażka życiowa.
59:09Patrzcie co on robi. Oj,
59:13oj,
59:16dużo was. Arto.
59:25[pomruk]
59:30>> O fuck, ja chyba nie żyję.
59:35Nie wiem gdzie pobiegł stone,
59:38ale chyba mam dalej zadanko, więc chyba
59:42żyję.
59:47Nie żyję jak nic.
59:52[śmiech]
59:53Nie wiem absolutnie, czy stone mi żyje,
59:55czy nie. On gdzieś tam pobiegł na hura w
59:58tych ziomeczków i koniec.
1:00:01Przynajmniej
1:00:03no kopę lat, to prawda.
1:00:11Jarkender.
1:00:13Właśnie to jest to. Zobaczcie, nie
1:00:15zapobiegli tutaj w jakiś sposób śmierci
1:00:17tego kruka.
1:00:23Chyba to był ten mój sejf. Tak, to był
1:00:25mój sejf.
1:00:38Może spróbuję pogadać ze Stonem.
1:00:41Może on poczeka tutaj w tym jednym
1:00:43miejscu.
1:00:49On się mnie boi.
1:00:50>> Nie, nie teraz.
1:00:51>> Aha, nie teraz.
1:00:56A my to jakoś z Miltenem tędy nie
1:00:58uciekaliśmy.
1:01:08St idzie. A mogłabym sobie światło
1:01:11zapalić.
1:01:19O,
1:01:22no i tędy.
1:01:29Nie no, ja pierdzielę, on się z kimś
1:01:31bije.
1:01:36[pomruk]
1:01:40Ale skąd on się wziął?
1:01:46A stone gdzie biegnie?
1:01:49Gdzie biegnie ten stone? Niech mnie ktoś
1:01:52stąd wyciągnie. Błagam,
1:01:55błagam. Ja się czuję jak z gornym wolnej
1:01:59kopalni. Przyrzekam, nawet gorzej.
1:02:07Ja nie wierzę w to, co się tutaj dzieje.
1:02:09Cześć, Dominik.
1:02:15A sama mu przywal w łeb i może poleży. A
1:02:17ty walcz. W sumie najlepiej to by było
1:02:19go zamrozić. Tylko wiesz co, jak ja go
1:02:21uderzę,
1:02:23jak ja uderzę tego stonea, to te
1:02:25ziomeczki, ci strażnicy lecą go dobić.
1:02:29To jest troszeczkę ten problem, nie?
1:02:40Tylko ja nie pamiętam, czy my z Miltenem
1:02:41szliśmy tędy,
1:02:45czy jeszcze jakoś inaczej.
1:02:49Skąd się ten strażnik w ogóle wziął?
1:02:51Dlaczego ten głupi stone się chce z nim
1:02:53bić?
1:02:53>> Mam ju.
1:02:58[pomruk]
1:03:02>> Dobra, chodź.
1:03:04Teraz chyba nikt nam nie powinien
1:03:05przeszkodzić. Mi się wydaje, żeś tędy
1:03:07schodziło z Miltenem.
1:03:11On leci. Dobra, nie zacina się.
1:03:14No ja to tak pamiętam, że tutaj się
1:03:16szliśmy z Miltenem.
1:03:19Tą miejscóweczkę pamiętam przynajmniej.
1:03:32O, tu mam jakieś drzwi, ale nie da się
1:03:35ich otworzyć.
1:03:37A, bo one są na
1:03:41O, proszę, drzwi.
1:03:44>> Drzwi, których się nie da otworzyć.
1:03:48A co tam? Jak tam? A reszta Dominik,
1:03:50wszystko w porządku.
1:03:53W wolnym czasie sobie gram, pracuję.
1:03:57Jak mija dzień za dniem,
1:04:02ale ja ja jestem chyba człowiekiem
1:04:08człowiekiem
1:04:10butyna. Jakoś tak nawet lubię w jakiś
1:04:12czas wolny.
1:04:14Tu trochę pracy,
1:04:16coś tam
1:04:18chyba nie tędy
1:04:22da się otworzyć, ale pewnie od drugiej
1:04:24strony, prawda?
1:04:35Ja nie pamiętam jak się szło z Miltenem.
1:04:38Tą drogą
1:04:41czy tu jakoś może?
1:04:47Nie, to są w ogóle jakieś łóżka.
1:04:51Oisz.
1:04:56Lampę rusz. Nie, nie dało się tam
1:04:59ruszyć tej lampy.
1:05:04Aha, że tam trzeba się zamienić w
1:05:05chrząszcza. Tylko wiesz co? Nie wiem,
1:05:06czy mam
1:05:10przemianę w chrząszcza. Mam.
1:05:15A to ciekawe, [śmiech]
1:05:17że ja takie rzeczy mam. Chodź stone.
1:05:22Mam nadzieję, że on się nie przestraszy
1:05:23i nie ucieknie.
1:05:34Leci. Dobrze. No tutaj postacie lepiej
1:05:37za tobą biegają niż [muzyka] w classicu.
1:05:40Powinno tak być w sumie,
1:05:43ale wiecie, nigdy nie wiadomo. I tak
1:05:45tutaj mamy te drzwi. Tu mamy tą lampę.
1:05:49A przez tą dziurę. Dobra, zapiszę sobie
1:05:52tutaj. Cześć, Kilwan. Dzień dobry.
1:05:57Przez tą dziurę tutaj. Dobra,
1:06:00fantastycznie.
1:06:13Tego jeszcze nie widziałem.
1:06:15>> [śmiech]
1:06:16>> A te komentarze są świetne. Ciekawe czy
1:06:19stone też się przemieni. Nie, stone się
1:06:21nie przemieni.
1:06:32E, no nie, nie da się tego otworzyć.
1:06:42Nie da się tych drzwi otworzyć.
1:06:49I co? Stone tam został.
1:07:01Tu jest jakiś skam z tymi drzwiami.
1:07:06Nie da się tędy uciec [muzyka] ze
1:07:07stonem.
1:07:09Nie, nie da.
1:07:13Nic nie można z tą pochodnią zrobić. Tu
1:07:15też nic nie ma. Tu jest jeszcze jedna
1:07:17pochodnia, ale też nie da się wejść w
1:07:19interakcji. Ty, czyli te drzwi są,
1:07:22te drzwi są nieotwieralne.
1:07:25Na pewno te drzwi są tak zaprojektowane,
1:07:27żeby nie mógł przez nie przejść stąd.
1:07:30Dobra, no to szukamy innej drogi.
1:07:34Może miałeś klucz, ale nawet jeżeli by
1:07:37te drzwi się dało otworzyć kluczem, to
1:07:38byśmy mieli jakiś komunikat, tak że nie
1:07:40mamy kluczy do tych drzwi.
1:07:43Na takiej zasadzie
1:07:49nawet gierka sama poleca mi często
1:07:51zapisywać.
1:07:53Chyba oni już wtedy wiedzieli,
1:07:55że coś poszło nie tak.
1:08:00A czy my z Miltenem nie uciekaliśmy
1:08:02tamtędy? Nie, nie ucieklibyśmy tamtędy,
1:08:05bo tu byli strażnicy.
1:08:07Kompletnie nie mam bladego pojęcia, jak
1:08:09my żeśmy uciekali z Miltenem.
1:08:11stać
1:08:12>> tędy Może
1:08:42Stepanie,
1:08:58co się wydarzyło? Tu jest poziom
1:09:00trudności w ogóle jakieś annow. Nie, nie
1:09:02ma poziomu trudności.
1:09:06Cześć Michał, dzień dobry.
1:09:10z Miltenem to tamtędy. No ale zobacz,
1:09:11teraz się nie da tych drzwi tam
1:09:13otworzyć.
1:09:14Ja bym chciała, żeby ten stone głupek tu
1:09:16poczekał,
1:09:18ale on tego nie zrobi.
1:09:30>> Dowal mu. A więc taki jest jego k.
1:09:33[pomruk]
1:09:38>> Chodź st.
1:09:41O kurde. A skąd was tu ty byłoazu?
1:09:59>> Oj,
1:10:04[krzyk]
1:10:08mu.
1:10:11A więc taki jest jego koniec.
1:10:15>> Ej, wracaj tu.
1:10:17>> Gdzie jest ten strażnik jeszcze?
1:10:19Jakiś
1:10:21do bicicia.
1:10:27O,
1:10:32>> oni jak tu sobie przychodzą po kolei, to
1:10:34jest nawet spoko.
1:10:39>> No chodź. To jest jedyna szansa tak
1:10:41naprawdę dla stonea.
1:10:46Kurna, on mi będzie nawalał z tej
1:10:50uszy.
1:10:55Co ty odwalasz? Stone, błagam cię, żyj.
1:11:00Błagam cię, żyj. Ziomeczku,
1:11:04gonią nas nadal, czy nie? A możemy
1:11:07zapisać?
1:11:09Zapisz nowy zapis.
1:11:13Dobra, paru strażników będzie mniej.
1:11:14Nie,
1:11:16Kruk ci ożyje. Michał, na spokojnie.
1:11:19Syrod, dzień dobry. Cześć.
1:11:22Siemaneczko.
1:11:24C jak pierwszy raz magnaci.
1:11:29że co? Że jak pierwszy raz magnaci
1:11:33[muzyka] za za
1:11:38nie rozumiem.
1:11:45Nienawidzę tych krzeseł. Przysięgam,
1:11:47nienawidzę tych krzeseł w tym miejscu.
1:11:52Jest dość sporo truchła, które można
1:11:56okraść,
1:12:01ale milion rzeczy nam przeszkadza.
1:12:05Tu jeszcze trochę tych strażników jest
1:12:06takich, o, nieokradzionych. Oni mają
1:12:09naprawdę dużo fajnych rzeczy.
1:12:20podejdzie do nas.
1:12:22Ciężko powiedzieć.
1:12:25Biedni magowie.
1:12:31No nic, przynajmniej przydadzą nam się
1:12:33ich rzeczy.
1:12:40Stone głupek.
1:12:45Tam pewnie u Gomeza to ich będzie
1:12:48trochę.
1:12:51>> Mega. Ogólnie mi się podoba ten topór.
1:12:55>> Czy ja już wam mówiłam, że kocham topór
1:12:56w tej grze?
1:13:00Nowy zapis. I zróbmy taki zapis z tego
1:13:03względu, że te autosavey dziwnie się
1:13:05wczytują. Bardzo dziwnie. Aha. Zażądali
1:13:08kobiet, to zesłali im Miltena.
1:13:12Boże, biedny Milten nie chce naprawdę
1:13:14dociekać. Czego? Co on musiał przeżyć?
1:13:16Ale on, ale oni, czekajcie, a Milten to
1:13:19nie jest tak, że
1:13:22on został magiem wewnątrz bariery, czy
1:13:25przed powstaniem bariery on już był
1:13:27magiem?
1:13:34Może tamtędy sobie przejdziemy.
1:13:43>> No było tak od razu.
1:13:46>> Oj, biedny to był.
1:13:50>> A więc
1:13:51[pomruk]
1:13:52>> stanąłeś mi na
1:13:53>> A więc taki jest jego koniec.
1:13:56Kurna, zostaw go.
1:14:00Jeszcze żyjesz.
1:14:04Torus.
1:14:04>> O nie,
1:14:05>> nawala w nas. O nie.
1:14:11>> Chodź stone.
1:14:14Stone, głupku.
1:14:18Nie no, co za down.
1:14:21Chodź
1:14:24dzikusie.
1:14:27No chodź stone.
1:14:31Zabiją go jak nic. Chodź, chodź Stone,
1:14:36chodź, chodź, chodź, chodź, chodź.
1:14:39No chodź.
1:14:50No idź tam. No i brawo,
1:14:53brawo.
1:14:53>> No dawaj.
1:14:55No chodź stone. No zostaw ich w spokoju.
1:14:58Cześć byczek.
1:15:01M czarny. Dzień dobry.
1:15:13Tam jest ten stone. Dobra, może on się
1:15:16jakoś odblokuje.
1:15:19Ciężko powiedzieć.
1:15:23Oho, i Gomez
1:15:27jest i on. No ty będziesz mnie chciał
1:15:29bić.
1:15:38O, o,
1:15:45samotk. [śmiech]
1:15:49Nie no, ona też
1:15:54gies od razu. Tyaja nas chce bić. O,
1:15:58jest. Nie. O kurde, zabiłabym stonea
1:16:00niechcący.
1:16:02Chodź stone.
1:16:09Możemy je okraść, a możemy je dobić. A
1:16:11Gomez, Gomez od razu umarł. Cześć
1:16:14Wojciech. Dzień dobry. [śmiech]
1:16:18Fajnie wrócić tu po tylu latach za czasu
1:16:21nocy kroka. Ale noc kroka to była parę
1:16:23razy ogrywana. Dobra, dobijamy je.
1:16:26Dobijamy je.
1:16:31One, one chciały chronić Gomeza. I
1:16:34czekajcie, ja nawet nie wiem, co my
1:16:35wzięliśmy od
1:16:39Gniew i nosa. Miecz dwuręczny. To jest
1:16:42to, czym nas chciał bić ten
1:16:45Gomez, prawda?
1:16:50Mamy bardzo dużo różnych broni.
1:16:55Czy jest w ogóle jakaś opcja ustawić,
1:16:58żeby nam ustawiło od, bo nie mamy
1:17:00ustawionej od najsilniejszej [muzyka]
1:17:02broni, prawda?
1:17:08Nie, to jest zbroja najemnika, zbroja
1:17:10szkodnika.
1:17:12Chyba tą zbroję musimy wyciągnąć ze
1:17:14skrzyni, nie?
1:17:16tej chyba nawet
1:17:19ono nawet nie tej.
1:17:23Powiem wam tak, zróbmy sobie zapis.
1:17:25Wiecie co? Myślałam, że z tym Gomezem to
1:17:26będzie trudniej, ale jednak nie było tak
1:17:30trudno.
1:17:32Magami trudno powiedzieć. Ich w
1:17:33podstawce do 13 nie nauczono liczyć.
1:17:38Nie, no właśnie. Ilu było magów ognia?
1:17:45O, Milten chyba był takim świeżym.
1:17:49Bardzo lubi krzesła.
1:17:59Strażnikal
1:18:03mu.
1:18:08>> Mord. Podoba mi się ten mord. I tu są
1:18:11oczywiście jakieś skrzynie.
1:18:14Mam bardzo dużo jakiś różnych kluczy.
1:18:17Tutaj znowu jest kolejny jakiś klucz. A
1:18:20nie, tutaj jest miecz. Przepraszam,
1:18:22tutaj jest miecz.
1:18:24Powiem wam tak, ja chciałam gdziś iść do
1:18:26świątyni śniącego, prawda?
1:18:28A w tym starym obozie można spędzić
1:18:31naprawdę wiele godzin.
1:18:36Nie wiem, czy tylko tyle rzeczy, tyle
1:18:37gratów mi jest potrzebne, bo,
1:18:42bo nie wiem, czy ja w ogóle będę miała
1:18:43komu komu je sprzedać.
1:18:48Dobra, to szukamy tej zbroi.
1:18:51Szukamy tej zbroi. Po nią trzeba iść do
1:18:53góry, mówiliście, prawda?
1:18:56Mam nadzieję, że nie zgubię stonea. Ale
1:18:58mi lecą w ogóle wiecie co klatki.
1:19:02Jak ja tu, jak ja tu biegam, to ja mam
1:19:04po 30 fpsów
1:19:07ledwo
1:19:12[pomruk][krzyk]
1:19:13i Gurashi. Dzień dobry.
1:19:17Elo. Mnie dziś Gothic świątynia ściącego
1:19:19na dziś mnie pokonała. Jest tak ciężka.
1:19:24No ja mam zamiar gdzieś tam iść.
1:19:27Czy to czy takie drzwi, które nie mają
1:19:30określonego poziomu trudności są w ogóle
1:19:32do otworzenia bez kluczy? Bo nie wiem
1:19:35czy w ogóle marnować
1:19:38w ogóle marnować wytrychy. Nie, teraz
1:19:41nie mogę zapisać gry. No to patrz Kotik.
1:19:46O nie, zapisaliśmy grę.
1:19:54Ja mam z 30 40 na kotletka. Dzień dobry.
1:19:59Siema.
1:20:02A ja zależy w których miejscach. Zaczy
1:20:04wiecie co, bez streama. Bez streama to
1:20:05jest te 60 50 stałe. Między 50 a 60. Na
1:20:10streamie zależy gdzie pójdę, ale jak
1:20:12chodzę po obozach to jest tak, no 30.
1:20:16>> O [ __ ]
1:20:18Oj,
1:20:19nie rób tego, nie rób, nie rób. Błagam,
1:20:24skąd on się tu wziął?
1:20:29Wow,
1:20:31słabszy od mojego toporu.
1:20:34Stone trochę dostał w łeb, ale żyje. To
1:20:36jest najważniejsze. Co ja mam dobić
1:20:37Torusa?
1:20:39Czy on w ogóle będzie chciał jeszcze ze
1:20:40mną rozmawiać? Sprawdźmy to. Może jednak
1:20:43będzie chciał się z nami sojusznikować.
1:20:46Może będzie chciał być bandytą.
1:20:53A mogłabym ich do band, mogłabym go do
1:20:55bandytów zaprowadzić. Czemu by nie?
1:20:58Albo mógłby tutaj rządzić. Torus mówił,
1:21:01że mu się nie podoba to, co Gomez robi.
1:21:03Niech wstanie. Będzie nas dalej bił, to
1:21:05go dobijemy.
1:21:08>> Nie teraz. Nie działaj mi na nerwy.
1:21:15>> Nie. Myślisz, że możesz się tu szlać?
1:21:19>> Nie, Torus, Torus jest do dobicia.
1:21:22[krzyk]
1:21:22>> I'm sorry.
1:21:25>> Czy my dostaliśmy punkty doświadczenia
1:21:27za pobicie go, a później za dobicie?
1:21:31Nie zwróciłam na to uwagi.
1:21:37Czemu ten B wygląda jak garwant z
1:21:39Gliwic?
1:21:40Czemu jak z Gliwic?
1:21:43Tutaj jest pokój Gomeza.
1:21:46Tak wygląda.
1:21:48I on był w ogóle otwarty.
1:21:51O,
1:22:00jest i ona.
1:22:06Ale no to co to my nie dostaniemy questa
1:22:08od Ksardasa, żeby zdobyć tą zbroję z
1:22:13wieży jego. Tam musi być jakieś zadanie,
1:22:16bo nie chce mi się wierzyć, że tamta
1:22:17wieża jest tam tak bez sensu.
1:22:24Wiedzieliście, że można tu podglądać,
1:22:29można tu podglądać kąpiącego się Gomeza.
1:22:40No zobaczcie, można podglądać kąpiącego
1:22:43się Gomeza.
1:22:47Ja jestem mega ciekawa, czy tu jest
1:22:48jakaś, Boże, tu pewnie jest jakaś dziwna
1:22:51katsenka czy coś, jak Gomez się kąpie.
1:22:59Muszę kiedyś zbadać tę sprawę, jak
1:23:01jeszcze nie zabiję Gomeza.
1:23:09Zbroja. Let's see.
1:23:13U laa.
1:23:17Czekajcie,
1:23:19czemu ona w ogóle się nie błyszczy?
1:23:26No dobra, ale wyglądamy jak barbarzyńca.
1:23:29Ekstra.
1:23:33Tak jest. Kacenka z Welają. Kurde, a ja
1:23:36ją dobiłam.
1:23:41Szkoda.
1:23:48Mega szkoda.
1:24:11Beznadzieja. Ta się przesuwa tylko stąd.
1:24:45a A,
1:24:47ja już otwierałam coś takiego
1:24:51głupiego.
1:24:56O, właśnie [śmiech] przypomniało mi się,
1:24:59że otwierałam gdzieś już takie głupie
1:25:01drzwi. Cześć Miotacz. Cześć Marcin.
1:25:04Dzień dobry.
1:25:05Będziesz grała w kroniki Mertany 2. Tak,
1:25:09tak, bo kroniki Mertany to jest coś, co
1:25:12kocham swoim serduszkiem. [muzyka]
1:25:14Ja nawet nie wiem czy w ogóle, jezu, jak
1:25:18kroniki, jak ja sobie tak pomyślę,
1:25:20jeżeli chodzi o takie gothicowe streamy.
1:25:23No to oczywiście same pierwsze takie
1:25:24streamy, ale pamiętam jak grałam dolinę
1:25:28zombie i kroniki Mertany, mam wrażenie,
1:25:30że to były takie najlepsze
1:25:33streamy u mnie kiedykolwiek. Tak mi się
1:25:35wydaje,
1:25:37jeżeli chodzi o Gothici. Zolina zombie i
1:25:39kroniki mytany.
1:25:42Ja w ogóle bardzo szanuję ludzi, którzy
1:25:45pracowali nad kronikami [muzyka]
1:25:47Mertany.
1:25:53W ogóle ludzi, którzy robią mody do
1:25:54gier. Kurczę, są tak niesamowici ludzie.
1:25:57Podziwiam za skilla
1:26:01i za poświęcenie.
1:26:37Pśnienie do sprzedania. Złote wrota.
1:26:40Złote wrota grałam też
1:26:43to prawda, ale tylko w jedną część
1:26:45złotych wróg grałam.
1:26:47To Gome, to Gomez, a to Gomeza baby tam
1:26:51się kąpią. Gomez się nie myje. No tak,
1:26:54prawdziwy samiec się nie myje. Jak on
1:26:56mógłby się umyć i zmyć z siebie te
1:26:58feromony? Nie,
1:27:01oni tutaj w zbroi ogólnie śpią.
1:27:05O matko, ile skrzynków.
1:27:08O matko. O matko, jak się trzesie ta
1:27:10skrzynka. Galareta.
1:27:24Dziwne skrzynki na trójkę są
1:27:26beznadziejne.
1:27:32Trzęsące się galarety, nie?
1:27:38O,
1:27:42okropne są te skrzynki niektóre. No
1:27:44naprawdę
1:28:01tego się słowem nie da opisać, jakie one
1:28:03są. Są czasem okropne.
1:28:09Szanujesz ich? Ale oni wyśmiewali,
1:28:11wyzwali osobę, która stworzyła zespół, a
1:28:12potem go wrzucili. Wiecie o co mi
1:28:15chodzi? Ja osobiście tych ludzi nie
1:28:17znam, ale
1:28:22ja wiem, że tam były różne rozłamy,
1:28:26różne rzeczy się działy, ale ja oceniam
1:28:30efekt końcowy. Mnie przy tym projekcie
1:28:33nie było.
1:28:35Nie wiem,
1:28:38mówię tylko jakie były wrażenia, jeżeli
1:28:40chodzi o granie. Tak czułam, że jest tam
1:28:43zrobiony po prostu kawał naprawdę
1:28:45solidnej roboty.
1:28:49Takie wiesz z całym serduchem od fanów
1:28:52dla fanów.
1:28:58Aha,
1:29:00tak to trzeba było pyknąć
1:29:06albo Nie.
1:29:34Coś bardzo schrzeniłam.
1:29:44O,
1:29:46dziwne to otwieranie. Proste było w
1:29:47Gothic 2, ale
1:29:50tak, tak, ale ja lubię otwieranie zamków
1:29:54tutaj.
1:29:57Bywa, bywa wymagające. To chyba
1:29:59otworzyliśmy już.
1:30:02Bywa wymagające. Wiecie, są skrzynki, z
1:30:04którymi ja widzę, że ja sobie nie
1:30:05poradzę, będą mi zajmowały za dużo
1:30:08czasu, to po prostu na razie je
1:30:09zostawiam.
1:30:12Dobra, tutaj mamy w miarę najważniejsze
1:30:14rzeczy, które chcieliśmy, to mamy. Idę
1:30:17do wiecie kogo
1:30:20tam jeszcze magów ognia powinnam okraść
1:30:22do końca. A jak my stąd wyjdziemy teraz
1:30:23z tą
1:30:27tędy? Nie.
1:30:37A co jest Gracjan w tym złego?
1:30:40W tym powiedzeniu w tym przypadku
1:30:43przecież za kronikiem Mertany nawet
1:30:45złamanego grosza się nie dawało, więc
1:30:48oczywiście, że to była giera od fanów
1:30:49dla fanów.
1:30:52Były oczywiście jakieś zbiórki, ale
1:30:54jakby gra na start.
1:31:00Dobra, ja muszę to otworzyć.
1:31:05Muszę to teraz jakoś otworzyć tą bramę.
1:31:09Ciekawe, czy jest jakiś whajster, żeby
1:31:10ją otworzyć.
1:31:17Musi być jakiś sposób, żeby ją otworzyć.
1:31:26Cierpliwość od zamku. Mnie szlak trafia.
1:31:30A to kotletka. To możemy się pouczyć
1:31:31otwierania zamków.
1:31:34Można to polubić, bo ja też tego nie
1:31:36lubiłam, ale
1:31:39troszeczkę się poupierałam. Popierałam.
1:31:42O, chyba tutaj nie, to tylko to jest
1:31:45strzała,
1:31:47którą można zabrać. Nie można tego
1:31:50otworzyć.
1:31:53Jak piszesz kody w chronikach Marwi to.
1:31:55[śmiech]
1:31:57Ej, dobra. My musimy w jakiś inny sposób
1:31:59stąd wejść.
1:32:02Chce nas bić.
1:32:04Ja mogę uciec stąd teleportem. Nie, może
1:32:07na morach jest coś do kręcenia bramy. A
1:32:09ty? Faktycznie.
1:32:12Pewnie.
1:32:13Dobra, zapalę sobie światło. Tu jest
1:32:15ciemno.
1:32:20Jezu, ja za dzieciaka grałam na kodach.
1:32:22Ale ja mam tu 20 FS-ów u tych magów.
1:32:25>> Pokazywałem ci już swoją broń?
1:32:28>> Nie, nie wiem czemu Bezi biegł mi do
1:32:30przodu tam.
1:32:36>> Chodź, zamotkuję.
1:32:40>> [pomruk]
1:32:42>> On tu czekał wystrojony książę zebaki.
1:32:48[pomruk][krzyk]
1:33:06No i pulpit. Mamy jakieś gadżety.
1:33:14Moment, bo podnoszę bardzo dużo rzeczy.
1:33:18Jest tutaj w ogóle coś takiego jak
1:33:20teleport
1:33:22do starego obozu?
1:33:29Jeju, strasznie tutaj jest.
1:33:33Może tu jeszcze na dole 21.
1:33:37No to tak chyba do takiej wartości to
1:33:39nawet na bagnie mi nie spadały klatki.
1:33:43O,
1:33:52a do starego jest przecież w zatopionej
1:33:54wieże. No właśnie.
1:33:59A no właśnie. A my nimi dostaliśmy
1:34:01zadania, żeby dostać się do zatopionej
1:34:03wieży.
1:34:07A ten stone to za nami biega, nie?
1:34:11Okej. I magowie się stołowali tutaj w
1:34:13piwnicy. Rozumiem.
1:34:22Tu więcej jest.
1:34:24Jeszcze więcej drzwi.
1:34:29Jeszcze więcej drzwi. Jeszcze więcej
1:34:30skrzyń,
1:34:34które są na trzy. Nienawidzę skrzyni na
1:34:36trzy.
1:35:03Deszcz ognia. Deszcz ognia może się
1:35:06przydać. Nie znamy dnia ani godziny,
1:35:08kiedy może się przydać.
1:35:12Nie muszę mieć zadania.
1:35:15Ale wiecie, zawsze to zadanie, o, teraz
1:35:18widzę, teraz widzę bardziej tą zbroję,
1:35:21że tutaj są elementy tych, wiecie,
1:35:23bryłek rudy. Oke.
1:35:45Nie wiem czemu niektóre są skrzynki
1:35:47[muzyka] na te cztery zamki, a niektóre
1:35:48mają sześć.
1:36:12A momencik,
1:36:17to jest zablokowane.
1:36:25Teraz nie mogę ani tego przesunąć, ani
1:36:27tego przesunąć. Ale dziadostwo,
1:36:38ale głupi zamek.
1:36:42Strasznie głupi zamek
1:36:45tutaj jest z tą patrząc jakia.
1:36:49Patrzcie ten stone w ogóle tutaj jest on
1:36:52ze mną jeszcze się nie zgubiłe
1:36:55[śmiech]
1:36:57[wciągnięcie powietrza]
1:36:58mówię, że możesz iść do zatopienia,
1:37:00jeżeli chcesz szatę. Jeżeli chcesz szatę
1:37:14głupia strasznie skrzynka.
1:37:25Kompletnie nie mam pomysłu na tą
1:37:28skrzynkę.
1:37:37Okej, chyba się poddaje. Nie wiem jak tą
1:37:39skrzynkę zrobić.
1:37:45Chodź,
1:37:47chodź stą, chodź, chodź, chodź, bo my
1:37:49musimy znaleźć wyjście stąd.
1:37:59Bardzo dużo
1:38:02[muzyka] skrzynek do otwierania.
1:38:09Ta jest poziom trudności 3.
1:38:13Na pewno zrobią Gothic 2 remake. Ja bym
1:38:16bardzo chciała, ale najbardziej
1:38:19najbardziej najbardziej.
1:38:22Remake trójkiż
1:38:25to by było coś wspaniałego.
1:38:27Wyobrażacie sobie remake Gothica 3?
1:38:42To jest już pulpit. Dobra, wchodzimy
1:38:43stąd. Strasznie tu
1:38:46ladzy.
1:38:52Może my musimy wyjść tędy? No bo
1:38:54przecież
1:38:56tędy wyszliśmy. Tu się wchodzi do tych
1:38:58podziemi.
1:38:59My musimy ze Stoneem wrócić w jakiś
1:39:01sposób, tak jak tu wlazłam,
1:39:04albo faktycznie pójść po ten kołowrotek
1:39:07i tam otworzyć tą bramę.
1:39:10To też jest sposób.
1:39:16A wróczka Piotrusiu, panie dzwoneczek.
1:39:41Już wiem. Zgaś tego dzwoneczka i zapal
1:39:43pochodnie. A że dzwoneczek mi tak ladzy.
1:39:47Najlepiej to by było pójść się
1:39:48zdrzemnąć.
1:39:50Mogłabym nawet tu. Chyba, że Stone nas
1:39:53obudzi. Stone ogólnie nas nie przepuści.
1:39:56Jakby on, wiecie, on jest głazem
1:40:04i po prostu nie da nam przejść.
1:40:17Moje pierwsze wybijanie starego obozu za
1:40:20jak się było jeszcze dzieckiem
1:40:22było za pomocą kodów
1:40:25i przywoływanie jak największej ilości
1:40:27demonów i golemów i one biegały
1:40:32po całym obozie i napieprzały się ze
1:40:34sobą.
1:40:37Dzwoneczek. No tak, mi się wydaje, że
1:40:39dzwoneczek, a nie dzwoneczek.
1:40:41Ta wróżka z Pietrusia pana takiej
1:40:43zielonej sukieneczce
1:40:48była dzwoneczek. Nie,
1:40:52Tinkerbell przepraszam
1:40:56tak bardziej international to była
1:40:57Tinkerbell.
1:41:04>> Dawaj Stone.
1:41:07Ha, on kulturalnie po drabinie schodzi.
1:41:09A tutaj jak zejdziesz?
1:41:13[śmiech]
1:41:18Ale mamy problem. Stoneu nie zeskoczy.
1:41:24Dobra, on może się tu jakoś magicznie
1:41:26pojawi.
1:41:29Dzwoneczka chyba się nie da tak, o, po
1:41:31prostu zgasić. Musiałabym się zdrzemnąć.
1:41:34Wiecie to tak zrobię. Idę się zdrzemnę i
1:41:38stone się pojawi obok mnie, bo to tak
1:41:39zawsze działało w sumie nie
1:41:45możemy nawet opierdzielić skrzynkę
1:41:47Diego.
1:41:50O, no i pójdziemy spać do jakiejś godnej
1:41:52godziny.
1:41:56Sprawdź, czy możesz otworzyć drzwi w
1:41:58pobliżu kuchni Syry. Te na dole po
1:41:59drabinie. A mogę zobaczyć?
1:42:03[parsknięcie] Boże, jakie chrapnięcie.
1:42:13No jest i a nie to nie stone tu siedzi.
1:42:19[pomruk]
1:42:21Ale expa.
1:42:25[pomruk]
1:42:27W sumie nie wiem czy powinnam dobijać
1:42:29tych kopaczy. Ja się zastanawiam, gdzie
1:42:32jest stone.
1:42:37Jest i stone. Patrzcie, znalazł się.
1:42:41Poza Gamezem to formalność.
1:42:44Czy ominęłam wszystkie potki siły? A
1:42:45skąd ja mogę wiedzieć, ile jest potek
1:42:47siły?
1:42:50>> Mam już dość.
1:42:55>> Nie wiem, czy wszystkie. [krzyk]
1:42:57Znaczy ja możliwe, że ja tu jeszcze
1:42:59wrócę. Chc chcę po prostu na razie
1:43:01wyprowadzić tego stonea. Ja tu jeszcze
1:43:03po ten exp przyjdę. Tylko ja na pewno
1:43:05bym chciała gdzieś zobaczyć,
1:43:08dostać się do Gomeza.
1:43:18Oj, Flecher, szkoda.
1:43:30Nie wiem, ale narpaliśmy tyle leveli
1:43:32tutaj.
1:43:34[śmiech]
1:43:36Stone, stoneu mi zdech.
1:43:45No co za młotek. A wczyta mi teraz sejaa
1:43:48po zabiciu stonea. Nie, przecież zrobił
1:43:50mi się autoave.
1:43:54Mimo to czysty G1, zbroja i ryziel to
1:43:57wyrok dla każdego. Znaczy mi się w ogóle
1:43:59super gra tym toporem. Ja nie wiem czy
1:44:01ja będę chciała. Dobra, nie wiem jeszcze
1:44:03jak tutaj wygląda.
1:44:06Gra zapisana. No fantastycznie.
1:44:11Tu trzeba wczytać
1:44:13w momencie kiedy nam zgubił się stone.
1:44:16Znaczy nie w momencie kiedy go
1:44:17odnaleźliśmy z powrotem.
1:44:20G1 uczą do stówy.
1:44:25O, do stówy tylko. No to jestem durna.
1:44:29Wypiłam miksturki chyba z dwie siły.
1:44:34Ale szczerze, czy potrzebujesz? Jest
1:44:36jakaś broń, która potrzebuje powyżej
1:44:38100? Może jakaś kusza, ale naprawdę
1:44:40bardzo mało strzelam.
1:44:49>> Mam już dość.
1:44:52A więc taki jest jego k. [pomruk][krzyk]
1:44:55>> Ta, muszę pilnować tego stone.
1:44:59Nie mogę za bardzo, wiecie tam
1:45:02wbiegać wój wrogów, bo źle coś kończy.
1:45:06Ma atak magiczny.
1:45:09Nie ma. Czy ma
1:45:13na fa? Najfajniej to by było jak szpon
1:45:15beliara. Nie
1:45:19>> dosyć tego.
1:45:23>> Mam już dość.
1:45:36[ __ ] zostawcie go.
1:45:39Jezu, jezu,
1:45:52>> co ty chcesz?
1:45:56A gdzie jest stą?
1:45:58>> [pomruk]
1:46:08>> Nie wiem gdzie jest stone.
1:46:11[pomruk]
1:46:12Nie wiem czy anulowało mi zadanie ze
1:46:15stonem czy nie.
1:46:20Mam dość.
1:46:34>> [pomruk][krzyk]
1:46:41>> Właśnie zaraz zobaczę. Tylko nawalają we
1:46:43mnie z każdej strony
1:46:45te chłopki, bo oni co chwilę się budzą.
1:46:50[pomruk]
1:46:55Ale może wybiegł poza bramę. Ja bym była
1:46:56mega szczęśliwa, jakby on pomyślał i to
1:46:59zrobił.
1:47:02>> Teraz zobaczymy, czy w ogóle mam
1:47:03anulowane to zadanie, czy nie. Trzeba
1:47:05ich tylko podobijać,
1:47:07bo oni się budzą co chwilę. [pomruk]
1:47:12On też.
1:47:14Jana się nie da dobić.
1:47:18Jana nie da się dobić. To jest mega
1:47:20ciekawe. Dobra, zobaczmy
1:47:23na to zadanie. [muzyka] Zadania.
1:47:25>> Dosyć tego
1:47:26>> między młotem a kwar.
1:47:29O kurna.
1:47:31Ej, gościu, ale ciebie się nie da zabić.
1:47:36Ale bezsens.
1:47:38Nie da się Jana zabić, a on będzie mnie
1:47:41bił cały czas. Po co nam w ogóle
1:47:43nieśmiertelny Jan?
1:47:46Już jest niepotrzebny.
1:47:49z kuszy, ale nie nie dobija. To nie nie
1:47:52dobija
1:47:54chyba.
1:47:59Trzeba sobie tego tego.
1:48:02Nie, [śmiech]
1:48:04a w ogóle to wygląda jak takie gówienko.
1:48:07Dobra, stone,
1:48:10przyjacielu mój drogi
1:48:12jest. A mieliście rację? Jest.
1:48:17Pomyślał.
1:48:19Tylko teraz nie da się z nim pogadać.
1:48:23Chodź,
1:48:35zróbmy może tak
1:48:39i sprawdźmy, czy stone się sam naprawi,
1:48:41czy nie.
1:48:48Wiecie, ja niby miałam cały czas muzkę,
1:48:50jakby mnie coś goniło.
1:48:52>> Kogoż to widzę.
1:48:53>> Ponoć rytuał bagniaka.
1:48:56[śmiech]
1:48:57>> No i co? Ja go będę tak bić non stop.
1:49:05Sprawdźmy. Walnij go. A co? Jak się
1:49:08obrazi na mnie na amen.
1:49:13Aha. Zabić strażników w bramie do obozu
1:49:15i wtedy zaliczy zadanie. Tylko, że
1:49:17Tylko, że oni nie żyją. Chyba, że chodzi
1:49:20o jakiś strażników, którzy są
1:49:23m na tej ścianie.
1:49:27A zaraz zobaczymy.
1:49:29Słuchajcie, szukamy sposobu na to, aby
1:49:32naprawić w jakiś sposób stonea. Okej,
1:49:35możemy zajrzeć też do skrzynki Diego.
1:49:38Śniły nam się czarne pióra.
1:49:43Zobaczymy jak Diego potrafi zabezpieczać
1:49:47skrzynki.
1:50:05Słabo.
1:50:07Ale co on tu miał? O, miksturki miał.
1:50:11Czyli się opłacało.
1:50:14A teraz idziemy sobie zaktualizować
1:50:17stonea.
1:50:18Ten głupi Jan.
1:50:23O, jest stone.
1:50:27Stone.
1:50:33Ja się dziś psychicznie załamię.
1:50:37O co temu ziomeczkowi chodzi?
1:50:41Wiecie, że stone mi się chyba popsuł.
1:50:48Trzeba go naprawić.
1:50:50Nie da się stonea okraść.
1:50:55Recenzję o remakeu. Nie wiem. Ja się
1:50:58chyba tak nie nadaję do recenzji.
1:51:01Ja w ogóle
1:51:03sobie myślałam o takich właśnie
1:51:05roleczkach, o jakiś takich, no bo
1:51:08wiecie, ja też nie jestem żadnym jakimś
1:51:10takim znawcą, bo tak jak sobie
1:51:13patrzyłam,
1:51:14kurczę, jakie materiały ludzie robią,
1:51:16jakie analizy, w co najlepiej pakować
1:51:18punkty umiejętności, co po kolei robić,
1:51:22ale coś na zasadzie takich poradników,
1:51:24które mogłyby na przykład pomóc takim
1:51:26osobom, które wcześniej nie miały
1:51:27styczności z Gothicem, a chciałyby się
1:51:29tak z nim zapoznać, coś takiego takiego
1:51:33coś takiego bardziej przystępnego dla
1:51:36gracza, który wcześniej nie miał
1:51:37styczności z Gothicem, bo wydaje mi się,
1:51:39że warto ograć remake. Tym bardziej dla
1:51:42osób, które wcześniej nie grały w
1:51:43Gothica, ale zachęcić je w jakiś taki
1:51:46sposób, aby nie były przerażone, bo
1:51:48jakby większość gothicowców ma w sobie
1:51:52takiego swojego wewnętrznego tryh harda,
1:51:54nie? Co może troszeczkę w jakiś sposób
1:51:58niektóre osoby, które chciałyby być może
1:52:01zagrać w Gothica, wejść w ten świat,
1:52:02zapoznać się z nim, no czuje się nie do
1:52:04końca wystarczająca. Tak
1:52:08>> przyjdzie on chyba pomogło.
1:52:14Powiem wam tak, pięść trolla działa
1:52:16bardzo terapeutycznie.
1:52:19[ __ ] nie.
1:52:21Przepraszam za słowa, ale no kurna, no
1:52:24nie.
1:52:25>> No chodź,
1:52:31chodź stąd. Zostaw go. Chodź.
1:52:39Ktoś mi wytłumaczy, dlaczego Jan jest
1:52:40nieśmiertelny.
1:52:53Jesteśmy poza obozem.
1:52:54>> Nie teraz.
1:52:55>> Gdzie chcesz, żebym cię zaprowadziła?
1:52:58Może ja do świrów muszę go zaprowadzić?
1:53:07A jeszcze tych trzeba pewnie pobić.
1:53:15>> [pomruk]
1:53:18>> albo szkolenia jak otwierać te skrzynki.
1:53:20Mogę,
1:53:22>> mogę jak najbardziej.
1:53:28Jak otworzę się drzwi w wieży obok
1:53:31kawalorna,
1:53:32pomęczy się człowiek raz, poświęci czas.
1:53:36>> Nie teraz.
1:53:38>> Wiecie co? Ja się boję, że stoneu to mi
1:53:40się zbagował. Nic się nie da z tym
1:53:42stonem zrobić. Albo po prostu on mi
1:53:45powiedział, gdzie ja go mam zaprowadzić,
1:53:46ale mi się wydaje, że on mówił, że poza
1:53:48obóz.
1:53:50Uwolniłem stonea.
1:54:01O matko, czy ja muszę iść z nim iść na
1:54:03bagna,
1:54:05do tego Dariona,
1:54:08czyli po prostu nie tą bramą wyszłam z
1:54:10nim.
1:54:14Niedobrze.
1:54:21Nie bierzemy ścierwojada, bo stone i tak
1:54:23jest za wolny.
1:54:29Ale wiesz, Gracjan, jak to jest.
1:54:36Ja ogólnie jestem tryhardem uwięzionym w
1:54:39ciele
1:54:42lamy.
1:54:44Z to też zależy ile czasu poświęcisz na
1:54:47daną grę.
1:54:51W Gothicu tak naprawdę musisz po prostu
1:54:52nabyć pewnej wiedzy.
1:54:59Jeżeli masz dostatecznie dużą ilość
1:55:01wiedzy, no to po prostu, no to wtedy
1:55:04możesz być tryh hardem, nie? A masz
1:55:07gierki, gdzie no naprawdę ta zręczność
1:55:09się bardzo mocno liczy.
1:55:13No tak, wydaje mi się, że mniej.
1:55:16Musisz mieć po prostu więcej wiedzy na
1:55:18temat gry.
1:55:21A i stąd też umie szybko biegać.
1:55:23Fantastycznie.
1:55:30Na pewno, że wywalone mam. Mam swoje
1:55:33życie. Pykam goticzka dla relaksu.
1:55:41Być może tak jest,
1:55:44no bo wiadomo, nie każdy gdzieś tam
1:55:48gracz Gothica się angażuje w jakieś tam
1:55:52treści, czy to youtubowe, czy to czy to
1:55:56takie streamingowe.
1:55:58Piesek, czego szukasz?
1:56:02Lokuś.
1:56:06Czy ja lubię przeklinać?
1:56:09Ogólnie to nie.
1:56:11Ogólnie nie lubię przeklinać, ale zdarza
1:56:14mi się.
1:56:22Piękne,
1:56:24piękno.
1:56:26[westchnienie]
1:56:27>> O,
1:56:29>> nareszcie
1:56:31świeże powietrze.
1:56:33Strasznie mi tego brakowało.
1:56:40Zatem opuszczasz stary obóz. Tak.
1:56:42>> A mam jakiś wybór?
1:56:45Gomez nie jest z tych,
1:56:46>> ale nie ma już Gomeza. Nie musisz już
1:56:48nic robić. Gomez nie żyje. Czekaj,
1:56:52naprawdę
1:56:54>> nie może być poważnie?
1:56:56>> Przecież on był przy tym.
1:56:57>> A obóz? Ktoś przecież musi nim
1:57:00zarządzać. No nie
1:57:01>> słusznie, żeby mnie to obchodziło.
1:57:04>> Nie zostało mi tu już nic poza garścią
1:57:06wspomnień i kupką zimnego popiołu.
1:57:11>> Jaki masz teraz plan? Czy Darion miał
1:57:13coś do powiedzenia na temat mojej
1:57:15propozycji?
1:57:16>> Jeszcze o tym z nim nie rozmawiałem.
1:57:18>> No to najwyższy czas uciąć sobie z nim
1:57:20małą pogawędkę. Idę tam i nic mnie nie
1:57:23obchodzi, co Darion sobie pomyśli. Mam
1:57:26dość skakania sobie nawzajem do gardeł.
1:57:28Chcę tylko przeżyć.
1:57:30>> O, może będzie u niego pracował.
1:57:33>> Dasz sobie radę?
1:57:34>> Kułem stal, kiedy o połowie tutejszych
1:57:36skurczybyków jeszcze ptaki nie śpiewały.
1:57:39Poradzę sobie.
1:57:41Wiesz co, Stan? Ja szłam z tym stonem
1:57:43gdziekolwiek, aby dał mi święty spokój.
1:57:46On po prostu chciał się wydostać ze
1:57:48starego obozu.
1:57:51No i trzeba go po prostu wyprowadzić
1:57:52bramą w stronę jakbyś szedł na obozy na
1:57:56do obozu na bagnach.
1:57:59>> Uważaj na siebie. Ty też,
1:58:00>> ale nie jakby stć
1:58:03>> stone w remaku to jest taki,
1:58:08to jest taki gorn w wolnej kopalni tylko
1:58:10razy dwa.
1:58:17Ogólnie tragedia. Nie, ja nie polecam.
1:58:26O, no będzie mnie bił ten od babki.
1:58:31Ci, którzy gotowymi specjalistami się
1:58:34kreują, robiąc glitze na 500 fpsów na
1:58:36grze, która powinna chodzić na jakimś
1:58:38znaczy ja ogólnie
1:58:42nie wiem, jakoś tak
1:58:46>> mam dość.
1:58:47>> Oj,
1:58:48lubię,
1:58:50nie wiem, w jakiś sposób mnie to
1:58:52fascynuje, jak ludzie odkrywają pewne
1:58:54rzeczy w gierkach. Ja wiem, że wiele
1:58:56rzeczy wychodzi trochę niechcący,
1:59:00ale jest to poniekąd bardzo
1:59:05dla mnie satysfakcjonujące do oglądania.
1:59:08Cząszcze zostawiamy.
1:59:13To będą jeszcze jakieś orki.
1:59:16Zdarzało ci się jak stą zaatakował
1:59:18strażnik?
1:59:19Znaczy w ogóle mi stone to tak
1:59:20kilkukrotnie to zabili. Stone mi parę
1:59:23razy zniknął.
1:59:31Stoneu parę razy też nie chciał ze mną
1:59:33gadać i trzeba było go pobić
1:59:37albo biegł w ogóle sobie w którąś inną
1:59:39stronę.
1:59:46Oj, oj.
1:59:54Nie wiem też po co zbieram te wszystkie
1:59:56graty. One mi nie będą absolutnie
1:59:58potrzebne.
2:00:03O,
2:00:17o, taka poważniejsza ta jaskinia jest
2:00:20teraz.
2:00:22Zapiszmy sobie,
2:00:25żeby się tu nie zrespiło coś dziwnego.
2:00:27Chyba nie powinno.
2:00:31Jak tepniesz na bagna, to on ulepszy ci
2:00:32zbroję.
2:00:35Okej,
2:00:39okej, to na pewno z tego skorzystamy.
2:00:49Fajnie.
2:00:51Tak bardzo mi brakowało tej opcji.
2:00:54Zaczekaj tutaj, bo on po prostu co
2:00:56chwilę mi wbiegał, wiesz, w stado
2:00:59strażników.
2:01:06A orków tu nie mam już.
2:01:09Co się z nimi stało?
2:01:11[wciągnięcie powietrza]
2:01:15W ogóle to tak na pewno.
2:01:22Matko, mamy znowu tyle punktów nauki i
2:01:24teraz tak. Wy mówiliście, że siły nauczą
2:01:26mnie tylko do stówy.
2:01:30No to reszta pójdzie w zręczność.
2:01:35A kto wie, może jakiś run się nauczymy.
2:01:38Tak dla fanu.
2:01:42Ekwipunek.
2:01:45Mam teleport do domów
2:01:48wody.
2:01:50Mam
2:02:08jak Miltenowi możemy powiedzieć, że
2:02:09Gomez nie żyje
2:02:10>> tak innym razem. Dobra.
2:02:24Tam są magowie, a my chcemy stąd wyjść.
2:02:26Idę do linii.
2:02:29Słyszy głosy czy coś.
2:02:33>> A dużo on będzie chciał za ulepszenie
2:02:36tej zbroi, czy tak po prostu for free to
2:02:38zrobi?
2:02:41>> Co sądzisz o atak? Cóż,
2:02:44>> to w końcu musiało się
2:02:49>> Możesz mnie czegoś nauczyć?
2:02:50>> Tak będ
2:02:54mądry wy.
2:02:57>> Mądry.
2:02:57>> Faktycznie
2:02:58>> mądry.
2:02:59>> Już nie mogę nauczyć się więcej siły.
2:03:02Czyli jedynie co to zostały mi mikstury.
2:03:05O matko,
2:03:07zręczność.
2:03:09Pewnie, pewnie, pewnie, pewnie.
2:03:15>> Hej,
2:03:18>> i teraz mogę sobie założyć jakąś lepszą
2:03:21kuszę.
2:03:2370 zręczności.
2:03:26A ile ja mam?
2:03:31No dobra, no to jeszcze
2:03:35>> możesz mnie czegoś tak
2:03:39pewnie, pewnie,
2:03:42>> pewnie.
2:03:44>> Co do tego ob Takzego
2:03:48się przyszedłeś tu, to rób swoje.
2:03:52>> Ja nie wiem, jak mam się dostać do tego.
2:03:54>> Mówiłem, że będą z tego kłopoty.
2:03:56>> Do tego Quentina
2:03:58czarna. Jakaś magia.
2:04:00>> Nadal nie chciałbym być w jego skórze.
2:04:03>> Ciężka kusza. A ja tutaj miałam [muzyka]
2:04:05jakąś
2:04:06>> Wieści szybko się rozchodzą. Trzeba być
2:04:08ostrożnym.
2:04:09>> Nie tylko ciężkie kusze. A nie mam tutaj
2:04:11jakieś jeszcze w tej historyjce jest
2:04:13ziarno prawdy.
2:04:16>> No ale teraz to jakoś wygląda.
2:04:20>> Próbować obciąć dusz. Dobra, to mamy. To
2:04:24mamy punkty nauki. Jeszcze cztery na coś
2:04:27zostały. Absolutnie nie wiem na co będę
2:04:29wykorzystywać, ale ale może na coś. A
2:04:33broń,
2:04:40czy można w ogóle włączyć jakoś tutaj
2:04:42sortowanie tych rzeczy, aby mi
2:04:44pokazywało od najsilniejszej do
2:04:45najsłabszej broni? Ja mam wrażenie, że
2:04:47to wszystko jest tutaj tak strasznie
2:04:49pomieszane.
2:04:54Nie wiem od czego to zależy.
2:05:02>> Miksturki jakieś może od Kronosa,
2:05:09bo tak troszeczkę bez sensu są
2:05:11poukładane te bronie.
2:05:16O.
2:05:19Sądzisz, że po gawędka. Witaj.
2:05:23>> Co masz na sprzedaż?
2:05:28>> On ma trochę kasy.
2:05:32No to mu sprzedamy takie rzeczy, nie?
2:05:39Auforę, śmieć.
2:05:44Książki to nie
2:05:51kłobotnego węża absolutnie nam są już
2:05:53niepotrzebne.
2:05:55Mamy ulu
2:06:10inskrypcja przemiany w grze. Aka. No też
2:06:13bardzo ciekawe.
2:06:21On ma jeszcze trochę kasy, więc trochę
2:06:23mu jeszcze posprzedajemy
2:06:25tych gratów.
2:06:29Tego wszystkiego jest bardzo, bardzo,
2:06:31bardzo dużo.
2:06:381343.
2:06:42Dobra, niech będzie. A teraz kupmy coś
2:06:45może.
2:06:46A
2:06:48on nie ma miksturek.
2:06:57No to nie oszalał i wybiegł z obozu.
2:07:01Kurczę, wiecie jak u nas wczoraj padał
2:07:03deszcz? Jak ktoś z Pomorskiego to będzie
2:07:05wiedział, ale wczoraj to klało. Ja
2:07:08wracałam z pracy, jadę tym samochodem i
2:07:10mówię, nic nie widzę.
2:07:20Nie mam dostatecznie mikstur. Ja się
2:07:22boję, że nie starczy mi mikstur do
2:07:25świątyni śniącego.
2:07:28Ta, idę jeszcze do tego do Riordiana,
2:07:33ale chyba od Riordiana też wszystko
2:07:35wykupiłam.
2:07:42Podobno słysż
2:07:50byłam u ziomka na bagnach i u niego też
2:07:52wykupowałam mikstury,
2:07:55ale zaczął mi się też nowy rozdział. Ja
2:07:57nie pamiętam, czy to było przed nowym
2:07:58rozdziałem, przed zaczęciem czy czy też
2:08:01nie. Miksir.
2:08:03>> Hej. A to ty. Jak ci idzie z księgą?
2:08:07Udało ci się ją otworzyć? Niestety nie.
2:08:10Zaklęcie ochronne jest znacznie
2:08:12silniejsze niż przypuszczałem.
2:08:14>> Okej,
2:08:15>> ale jakoś sobie poradzę.
2:08:19>> Tak, Cifer, dzień dobry. Jest zbraja z
2:08:21ruty. O dziwo. Gomez był prostszy niż mi
2:08:23się wydawało. Myślałam, że on może
2:08:25będzie miał jakieś specjalne ataki. Może
2:08:27będzie mnie w jakiś sposób odrzucał
2:08:29cokolwiek, ale nie stwarzał jakiegoś tam
2:08:32nie stawiał dużego oporu.
2:08:35>> O co chodzi z tym drzewem? Wspaniałe,
2:08:37prawda?
2:08:38Drzewo w środku kamiennej jaskini. Nie
2:08:41gadałam,
2:08:42>> ale wygląda na martwe.
2:08:44>> Tak to w ogóle cud, że tutaj wyrosł.
2:08:47Zostawiamy je [muzyka] jak jest i kto
2:08:50wie, może dzięki łasce
2:08:55Adanosa.
2:08:56Fantastycznie
2:08:59mordki
2:09:01>> pewne rzeczy
2:09:05>> to Riordian
2:09:06>> przynajmniej wypełnia brzuch.
2:09:08>> Pokaż mi swoje towary.
2:09:11>> No Riordian ma miksturki.
2:09:15Kupimy wszystkie.
2:09:18A co tam?
2:09:21>> Przynajmniej wypełnia brzuch.
2:09:29Teraz trzeba zrobić to tak, aby nie
2:09:31zapłacić mu złamanej bryłki rudy.
2:09:34[śmiech]
2:09:34[wciągnięcie powietrza]
2:09:35O, tu mam pełno broni,
2:09:38które mogę mu dać. Ja wiem, że on kupi
2:09:42je ode mnie za dużo mniejszą wartość.
2:09:45Ciosłapą.
2:09:51Za te runy chcę mniej niż by mi się
2:09:54wydawało.
2:09:56>> O wiele lepiej.
2:09:59>> Zbroja z pancerzy pełzaczy.
2:10:04U, ten pierścień jest mocarny. Nawet nie
2:10:08wiem skąd go mam.
2:10:12Nie przyglądałam się. Dobra, to ten dam.
2:10:14Ten też im dam.
2:10:21Amulet potęgi dębowej skóry. To można mu
2:10:25dać
2:10:26amulet magii plus mana nawet się
2:10:28przydaje, więc może nie.
2:10:32Pierścień na manę damy nam się nie
2:10:33przyda.
2:10:37>> Mamy taki pierścień jeszcze
2:10:41i taki pierścień. To ten pierścień nie
2:10:43będziemy go nosić. Kizman orków
2:10:44zostawiam.
2:10:49To siła i to jest to samo.
2:10:55To samo.
2:10:57Graty. Graty muszę ci dać. Drogi panie
2:11:05koniesz się plataj harpią.
2:11:06>> Ole lepiej.
2:11:07>> A jest przemiana w harpie.
2:11:12Poczekajcie. Graty, graty sprzedajemy.
2:11:16Proszę bardzo. Proszę fajeczki
2:11:20na miły wieczorek. Proszę bardzo.
2:11:24Tutaj to proszę bardzo. Coś do popicia.
2:11:28Tu pazurki.
2:11:31>> Jakiś projekcik masz. Tomasz
2:11:36się wszystkim z tobą podzielę, mój drogi
2:11:38przyjacielu.
2:11:40Wszystkim za co będziesz skory zapłacić.
2:11:44Przynajmniej wypełnia brzuch.
2:11:46>> O, słyszę, że Loki się wściekł.
2:11:50Proszę bardzo.
2:11:54Podzielimy się wszystkim, czym możemy.
2:11:57Tak.
2:11:58>> Co byś jeszcze chciał kupić? Bon harpi.
2:12:00Proszę bardzo.
2:12:02Za to jeszcze dasz jakieś bryłki rudy.
2:12:04Proszę, nie ma problemu.
2:12:08Za zbroję ktoś mi więcej zapłaci.
2:12:12z głodu.
2:12:23>> O wiele lepiej
2:12:25>> za te bronie. Masz ten miecz sędziego.
2:12:33Ręki strażnika. Straszny chaos jest w
2:12:36tych broniach.
2:12:39Strażnika.
2:12:43No dobra, za resztę możemy zapłacić, bo
2:12:46to się nie opłaca wtedy.
2:12:48>> Przynajmniej wypełnia brzuch.
2:12:50>> Okej.
2:12:53A Saturasowi możemy powiedzieć, że
2:12:55zabiliśmy
2:12:57>> też to ma gdzieś.
2:13:00>> Dobra.
2:13:05>> [muzyka]
2:13:10>> Co? Sawa wysłała mi paczką krzesło i
2:13:12szybko dotarło, bo mieszkamy w tym samym
2:13:14bojstwie.
2:13:17Jakie krzesło?
2:13:21Nie wysyłałam żadnego krzesła.
2:13:25>> Przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo.
2:13:28Dobra, bagna.
2:13:30Jeżeli tak bardzo polecacie
2:13:35tego stonea, no to idziemy tam
2:13:38i idziemy do świątyni.
2:13:41Nie ma co zwlekać.
2:13:45Mam już maks siły tyle, ile możemy mieć.
2:13:53Mistrza dwuręki.
2:14:04To idziemy do kuźni.
2:14:09[muzyka]
2:14:15>> Nie chciałbym być w jego
2:14:19>> Tarion Novicjusz.
2:14:21Witaj.
2:14:23>> Jest i stą.
2:14:26>> Potrzebuję więcej tego towaru.
2:14:29>> Jak się masz? Zapajmy się go.
2:14:31>> Wszędzie ta cholerna wilgoć. Wystarczy,
2:14:34że mrugniesz, a twój miecz pokrywa się
2:14:36rdzą. Cóż.
2:14:38>> A to tak jak
2:14:41nastąpi.
2:14:45>> Dogadujecie się z Darionem?
2:14:47>> Tak jakby on projektuje jakie. obywa się
2:14:51bez zbędnych pytań. A mówiąc szczerze,
2:14:55nie ma o co pytać. On wie, co robi,
2:14:58nawet jeśli marnuje czas na fikuśne
2:15:00ozdobnikius,
2:15:02ty mówiłeś, że idź sprzedać handlarza
2:15:04przy chacie. Ale przy której chacie?
2:15:07Przy tej naszej.
2:15:10>> No bo kto ze mną pohandluje? Wilk
2:15:13>> załatwiał
2:15:14>> Kronos
2:15:16handluje z nami. Kto jeszcze może tam
2:15:18pohandlować z nami?
2:15:20No i jeszcze tam w tej karczmie nie
2:15:24>> sekta próbowała cię już przekabacićennie
2:15:27próbują dokąd
2:15:28>> ciągle tylko niech śniący prowadzi twój
2:15:31młot albo niech cię ogarnie s albo
2:15:36>> niech się modlą do kogo chcą byle tylko
2:15:38płacili za moje ostrza śniący może i
2:15:41wskazuje im właściwą [muzyka] drogę w
2:15:43wizjach ale to ja utrzymuję ich
2:15:45świątyników przy życiu gotowy na
2:15:48wszystko
2:15:50O, husariach. Siemaneczko, dupeczko.
2:15:54Dzień dobry.
2:15:55>> Tęsknisz za starym obozem?
2:15:58>> Tylko za kuźnią. Chyba nie dziwota.
2:16:01Ale Gomez i te jego zasady, dzięki. Nie
2:16:04skorzystam. A tak przy okazji, jeśli
2:16:07wpadniesz na huna, powiedz mu, że wciąż
2:16:10żyje.
2:16:11>> Biedak pewnie ledwie nadąża z
2:16:12wykonywaniem zamówień dla strażników.
2:16:16Ja w sumie też nie mieszkam jakby w
2:16:18Gdańsku już. Ups.
2:16:22Ja mieszkałam w Gdańsku.
2:16:24>> Tak uważasz?
2:16:25>> Ale teraz mieszkam na zadupiu za
2:16:27kowalami. [śmiech]
2:16:29Ale blisko Gdańska.
2:16:31>> No to powodzenia.
2:16:32>> Zaczekaj chwilę. Wciąż jestem twoim
2:16:35dłużnikiem. W końcu uratowałeś mi życie.
2:16:38Pracowałem nad tym wszystkim w przerwach
2:16:40między zamówieniami dla Dariona. Mam
2:16:42tutaj taki ciężki dwuręczniak. Krzyżowy
2:16:45jelec, mosiężny okucia. Darion uparł
2:16:48się, żeby zdobienia były bardziej
2:16:49masywne. Podobno poprawia. Może wolisz
2:16:52jakiś pierścień albo coś w tym?
2:16:55>> Będziesz tu tak siedzieć cały dzień?
2:16:59>> Miał pecha.
2:17:03Nie wpadłby na dobry pomysł. Na gym,
2:17:06pewnie da mi jakiś szajs, ale ten szaj
2:17:08pewnie można dobrze sprzedać. Pytanie,
2:17:10czy my potrzebujemy teraz w tym momencie
2:17:13gry tyle hajsu?
2:17:15>> To tylko puste słowa,
2:17:19póki nie muszę się tym przejmować.
2:17:22>> Kurde, ale mocne. To tylko puste słowa.
2:17:26>> Wykuj dla mnie pierścień, który będzie
2:17:28mnie chronił. Tak myślę, że dam radę coś
2:17:31dla ciebie zmajstrować. Mam jeszcze
2:17:33trochę szpargałów po magach ognia.
2:17:37>> A teraz zabieraj się.
2:17:40>> Rozpraszasz mnie. A Darion dostaje apop.
2:17:42>> Zawsze ta sama stara świeka.
2:17:45>> Możesz mi pomóc ulepszyć tę magiczną
2:17:48zbroję?
2:17:48>> No jasne, że mogę. Dawaj [muzyka] ją
2:17:51tutaj i poczekaj chwilę. Dobrze.
2:17:53>> Tak. Możesz ulepszyć tę zbroję?
2:17:57>> To ja grywam poza Gothikiem teraz. To
2:17:58poważna sprawa, chłopie i zajmie sporo
2:18:01czasu.
2:18:02>> Ale potrafisz to zrobić?
2:18:04>> Ależ oczywiście zacznę od razu.
2:18:06>> Wróć jutro. Dobra.
2:18:08>> Rozebrał nas sam ściągnął.
2:18:11>> Potrzebuję lepszej. Najpierw załóż
2:18:13pancerz.
2:18:15>> Do widzenia. Do zobaczenia.
2:18:17>> Ale głupek.
2:18:21W co ja gram ostatnio poza Kotikiem?
2:18:24[muzyka]
2:18:31Simsy w realnym życiu
2:18:35chodzić do pracy, zaspokajać głód,
2:18:39wykąpać się.
2:18:43No jezu, zobaczcie jaki ten Bez jest
2:18:45malutki. Teraz wątłe ramionka.
2:18:52>> O Jezu, z tym toporem na plecach. A
2:18:55idziemy się strzemnąć.
2:19:02Ej, na bagnach mam więcej FPS-ów niż w
2:19:04zamku, w starym obozie. To jest
2:19:07niesamowite.
2:19:12Nie ma ze mną nic wspólnego.
2:19:18Raczej
2:19:21jeśli taka jest
2:19:32przesłą to żart. No CC.
2:19:38Baby za hajsem gonią.
2:19:46To prawda.
2:19:48Czy mi się wydaje, że wszyscy trochę
2:19:50gdzieś tam poniekąd
2:19:52gonimy za nim, ale to jest też trochę
2:19:55kwestia tego, że jesteśmy
2:19:58uzależnieni od niego. No bo jak przeżyć
2:20:01bez?
2:20:03To nie są Jan Kowalski te kroniki 20
2:20:06remake jest [muzyka] zajebisty.
2:20:19O, o, o, o, o. Tędy możemy przejść
2:20:23tędy.
2:20:26A
2:20:30niedługo kończę grę i dopiero teraz w
2:20:33miarę potrafię się poruszać po obozie na
2:20:35bagnie.
2:20:36O, jednak nie. Nie to miejsce. O, tu tu.
2:20:43A nie likwidujesz drabinki w basenie, by
2:20:45Simy nie mogły wejść? Nie, no bo
2:20:48>> ciekawsze rzeczy do roboty niż sł
2:20:49>> Witaj,
2:20:50>> witaj. Nie działają mi kody na hajs.
2:20:53>> Hej, ty,
2:20:54[muzyka]
2:20:56>> co z magiczny?
2:20:57>> Wyszła przepięknie. Już wcześniej była
2:21:00wspaniała, a teraz jest cholernym
2:21:01dziełem sztuki. Mogę nawet rzec, że
2:21:04lepszej zbroi nie znajdziesz w całej
2:21:05Myrtanie.
2:21:08>> Dzięki Stone.
2:21:11>> Dzięki Stone.
2:21:12>> Do widzenia. Do zobaczenia.
2:21:14>> Przydałaby się.
2:21:14>> Dobry pomysł, nawet gdybym ocalić.
2:21:17>> Do zobaczenia.
2:21:18>> Niechcący na niego kliknęłam. O,
2:21:24wow,
2:21:26wow.
2:21:30Wyjdźmy na słońce.
2:21:40[parsknięcie] Chyba wygląda tak samo,
2:21:42[śmiech]
2:21:43[wciągnięcie powietrza]
2:21:44ale to nieważne. Mamy miejsce jeszcze
2:21:46jeszcze jeden pierścionek. Dlaczego ja
2:21:47go nie mam?
2:21:52Pomniejszy pierścień niezwyciężoności.
2:21:58A tu mam jakieś gówienko, więc założymy
2:22:01sobie takie dwa.
2:22:03Ten ten, ten. Czy ja mogę ściągnąć?
2:22:07[muzyka]
2:22:10Nie mogę założyć dwóch takich.
2:22:13Nie mogę założyć dwóch takich
2:22:14pierścionków. Dlaczego
2:22:18jakąś blokadę? Każda osoba pracuje, więc
2:22:20każdy goni za kasą. C tylko, że każdy
2:22:23inaczej to rozumie, nie?
2:22:40I mam najlepszy pancerz w grze.
2:22:43>> Fajny jest. Ogólnie fajny.
2:22:46Właśnie ja nie zdążyłam mu się tak
2:22:48dobrze przyjrzeć, żeby to zauważyć.
2:22:51>> Potrzebuję zwoju.
2:22:53Nie wiem, czy kupiłam od niego wszystko,
2:22:54co mogłam.
2:22:57Nie kupiłam od niego wszystkiego, co
2:22:58mogłam, więc kupię.
2:23:06Bardzo dużo pieniędzy chcesz.
2:23:10O, on już mi, on już więcej chce dać za
2:23:13te bronie.
2:23:18A za to chcę dać mniej.
2:23:28No nie wiem. Mogę mu posprzedawać trochę
2:23:30tych broni w sumie,
2:23:35bo jest tego dużo. W sensie nie wiem,
2:23:37czy któryś ziomek będzie miał tyle
2:23:38hajsu,
2:23:49nie? Finosa.
2:23:52O, dlaczego on tak jest mało warty?
2:23:57I miecz Torusa. Miecz Torusa też całkiem
2:23:59niezły.
2:24:01Dobra, w sumie te bryłki rudy jakby na
2:24:02co nam te bryłki rudy? Nieważne czy my
2:24:05zapłacimy tak czy zapłacimy tak.
2:24:07>> Wyprowadzi nas
2:24:08>> na ten moment. Nie jest istotne.
2:24:11>> Jesteś światłem przebudzenia. Ośnią.
2:24:14>> Pieniądze nie są wcale konieczne do
2:24:15życia. Gdy wystarczy płacić rudą. Panie,
2:24:17skąd wziąć tą rudę?
2:24:21>> [muzyka]
2:24:22>> Dobra, wydaje mi się, że jesteśmy
2:24:23całkiem fajnie wyposażeni.
2:24:26Jeszcze bym chciała sobie porównać przez
2:24:27to, że te bronie nie są poukładane.
2:24:31Nie wiem czemu nie są poukładane od
2:24:33najsilniejszej do najsłabszej. To jest
2:24:36taki
2:24:38burdel, za przeproszeniem.
2:24:41To się po prostu idzie bardzo łatwo
2:24:43pogubić.
2:24:46Miecz Arto,
2:24:48miecz Torusa, ciosłapą [muzyka]
2:24:55gniew i Inosa 100, a tu mamy 110.
2:25:00Będziemy śmierdzieć Gomezem. Ej, ale w
2:25:03ogóle teraz broń dwuręczna inaczej bije,
2:25:05nie?
2:25:08Aha. Broń dwuręczna pozwala nam być
2:25:10Geraltem z z Rivi.
2:25:23Dobra,
2:25:25zobaczymy jak to nam się będzie tym
2:25:26biło.
2:25:29Lecimy do Ksardasa
2:25:32i od Ksardasa idziemy do orków
2:25:35i zobaczmy,
2:25:37co ta świątyniacego ma nam do
2:25:38zaoferowania.
2:25:47Stare zbroje. Może
2:25:51myślę, że jakiś kowal mógłby mi za nie
2:25:54dać więcej.
2:25:57Ksardasz też tutaj coś miał. Ale to
2:25:59zostawimy go w spokoju na razie.
2:26:15Ja za sekundę wracam. Opiłam się
2:26:17energetyka.
2:26:19Muszę iść do łazienki. Także za sekundę
2:26:22wracam. Zostawiam was z krzesłem.
2:27:46Mar
2:28:37Siemano, Ciepliński i Karku. Dobry
2:28:40wieczór.
2:28:42E, Karku, muszę skomplementować, ale ty
2:28:44w ogóle ten,
2:28:47ty tak ostatnio to ten
2:28:49dobrze wyglądasz.
2:28:55Widzę tam pewne updatey na Instagramie.
2:29:04Czyżbyś po prostu formę życia robił?
2:29:10Dobra, demon ich zostawiamy.
2:29:24O, to Riane. Dzień dobry.
2:29:32Kurczę, ten ścierwojad taki biedny.
2:29:34Takiego byka musi dźwigać.
2:29:40No chyba kopę lat. Co? Co tam słychać?
2:29:43Jakieś updatey życiowe może?
2:29:47On coś mu się stanie.
2:29:50Oj, [pomruk][krzyk]
2:30:00to mnie zaskoczyło. Ja nie sądziłam, że
2:30:03z takiej wysokości to ja zginę.
2:30:13Rzadki, ale wierny wid.
2:30:15Nie no, to jest miłe, nie? Jak o
2:30:19jak ktoś powraca,
2:30:22to jest naprawdę bardzo, bardzo, bardzo
2:30:25miłe.
2:30:27Ach, to było przed teleportem.
2:30:30No dobrze, daleko, daleko nie mamy
2:30:39C ulepszona jest już.
2:31:13O Jezu, ta miksturka była totalnie
2:31:16niepotrzebna. Chciałam wezwać cyrjada.
2:31:21Widzisz mistrzu?
2:31:28Naprawdę Toriane, mamy zamiar być z
2:31:31bananem na PGA.
2:31:34Nie mamy jeszcze nocleu. Wiem, że będzie
2:31:37ciężko. Wiem, że bardzo źle, że jeszcze
2:31:39tego nocleu, że jeszcze nie mamy tego
2:31:41lokum, ale coś coś na pewno znajdziemy.
2:31:46A my na pewno na pewno chcemy jechać.
2:31:55Aha, tu była ścianka.
2:32:04Ej, mam.
2:32:07Jestem ciekawa.
2:32:09Użyję gwizdka teraz w tym momencie.
2:32:11Ciekawe jak on tu przybiegnie.
2:32:20[śmiech]
2:32:24Eh
2:32:39chyba biegnie.
2:32:47O matko, [śmiech]
2:32:51Ric mi kompa wywali. [śmiech]
2:32:56O rany R, dziękuję bardzo serdecznie za
2:33:0010 subków w prezencie. Może subków
2:33:03wspierających. Subskrypcje 10. Okej, to
2:33:07są teraz subskrypcje, a nie wspieranie.
2:33:10Jestem tak do tyłu, że to jest no
2:33:12normalnie niesamowite i żadnej dla
2:33:15wiasa. [śmiech]
2:33:17[wciągnięcie powietrza] Dziękuję Ric
2:33:19bardzo serdecznie za taką gromadę
2:33:22wspierających.
2:33:24Bardzo serdecznie dziękuję.
2:33:28Nie wiem czy to do nich dotrze,
2:33:31ale byłoby fajnie [śmiech]
2:33:34jakby dotarło. Dziękuję bardzo. No wiasu
2:33:37musisz sobie chyba kupić sam.
2:33:43O,
2:33:45a to takie stworzenia są o niespotykane.
2:33:52A to też odrzuca.
2:33:59O,
2:34:07>> cześć Abba.
2:34:09O Jezu, wiecie co? Toporem to mi się
2:34:12chyba lepiej walczyło
2:34:14jakoś. Cześć Kondeks. Nie, [krzyk]
2:34:17o Jezu,
2:34:19nie tobie przepraszam.
2:34:22Ja myślałam, że to jakiś dziki
2:34:23ścierwojat, ale skąd miałby to być dziki
2:34:25ścierwojat? No chodź, nie płacz już,
2:34:29już.
2:34:41Ślicznie. Jeszcze raz. Dziękuję.
2:34:43Dobra, on się popłakał. Dobra, zostawmy
2:34:46go w spokoju. Ja do tego miasta
2:34:52w tego tyczka. Czy ten cierw generalnie
2:34:54jest mądrzejszy od płotki? Nie, jest
2:34:57świetny, tylko wystarczy go nie bić.
2:35:04Ten wierzch, ten ścierwajciec jest
2:35:06naprawdę super, tylko po prostu no
2:35:09wypada go po prostu no nie bić.
2:35:15Te eliksiry byśmy sobie gdzieś
2:35:17przypisali
2:35:19zamiast tej burzy.
2:35:24Ulepszyłam zbroję magiczną. Tak, tak,
2:35:26tak.
2:35:28Ulepszona.
2:35:31Także tym się nie martwcie.
2:35:34O, zobaczcie, on już się już się nie
2:35:36obraża.
2:35:43No ale ja chyba sobie topór założę.
2:35:47Topór?
2:35:50Toporem mi się lepiej grało, ale może
2:35:52dlatego, że ja się wiecie co
2:35:55nauczyłam tym toporem machać. Nie, nie
2:35:58latałam jako harpia.
2:36:00Nawet nie mam takiego zwoju,
2:36:08ale to może na kolejnym streamie sobie
2:36:10polatam. Chciałabym na pewno wejść do
2:36:18>> Idę na ziemię orków i go zabiję.
2:36:19>> No jasne, że
2:36:21>> chodź
2:36:23tam go zabiję.
2:36:29A on ze mną nie pójdzie,
2:36:35bo ja na pewno bym chciała dzisiaj wejść
2:36:37do tej świątyni święcego. O matko, co za
2:36:39wrzut.
2:36:54>> Laczy, laczy.
2:37:13Puszczą mnie. Wpuściliarmut,
2:37:23>> ale oni mają zbroję.
2:37:32Może być żadnej singielki, bo żona
2:37:34powiesi wszystkich.
2:37:36[śmiech]
2:37:36[wciągnięcie powietrza] A to to bez żony
2:37:38jedziesz. Cieplinuk
2:37:42naszko bakadak.
2:37:55Ja będę musiała iść do tej szamanki.
2:38:13Co tak zniknęły te naklejki super
2:38:15chzatu?
2:38:16Jak to zniknęły?
2:38:27A, bo kiedyś były takie naklejki, nie?
2:38:29Nie ma ich teraz.
2:38:36Super naklejki. Niby, niby są jakieś
2:38:38super naklejki, a jak ja w nie kliknę,
2:38:40to coś się stanie. O matko, to są super
2:38:43naklejki.
2:38:45Ciekawe czy w ogóle można je zmienić.
2:38:52Fajnie by było, gdyby dało się jeunki.
2:38:58>> Chyba nie.
2:39:02A chyba są.
2:39:04>> Zależy jakie. O kurde, tu jest jakaś
2:39:07cytryna dziwna
2:39:10i brzoskwinia, która wygląda jak tyłek.
2:39:15O matko, to jest okropne. Ty wezmę tą
2:39:18cytrynę.
2:39:20Ale to chyba ja chyba z tym nic nie mogę
2:39:22zrobić.
2:39:29>> Lomro.
2:39:31>> Dobra, to idziemy do tej szamanki, bo
2:39:34pewnie tam będzie trzeba jakieś zadanie
2:39:36jeszcze zrobić.
2:39:40Takie dnoty
2:39:43raszok
2:39:50pani szybko
2:39:54norosul.
2:40:15Ur naskrok sakar ukł
2:40:23sorba zaramosz
2:40:27akczar kruszak
2:40:32opcja
2:40:33za pierwszym razem.
2:40:38>> A ten, a jak ten, a jak ten ciołek ze
2:40:41mną wejdzie, to ja po prostu padnę.
2:40:45Patrzcie, a ten czołek może sobie tak po
2:40:47prostu wejść.
2:40:51O, jest i ona.
2:40:55Szamanka
2:41:00chyba się zbagowała.
2:41:09ta prka grom krusakoba
2:41:17normaar
2:41:22orokatus
2:41:30krusak
2:41:32trzeba tutaj teraz mądrze odpowiadać to
2:41:35nie Moja dobra, to nie jest moja mocna
2:41:38strona
2:41:40bo zamierzam go zabić. Czek kruszaka tak
2:41:42samo jak ty. A czy to ma jakieś
2:41:45znaczenie?
2:42:02kalura kraka da
2:42:06mulu
2:42:14szonzard zonka rakazar kruszak rakka
2:42:20uko zacur wur rak ugaś tos azu
2:42:29zum
2:42:32rakusztos
2:42:34larkus urnu
2:42:41rukka
2:42:44rarka
2:42:53zarmora
2:42:55ukoraba
2:43:03saka
2:43:17>> [wciągnięcie powietrza]
2:43:27>> A cieplin tam ktoś nie mówił, że ma
2:43:29wolny pokój.
2:43:40Trzeba tutaj w miarę rozważnie z nią
2:43:42gadać,
2:43:43>> żeby się nie obrazili i nie zaczął mnie
2:43:45cały obóz orków bić, bo to by było
2:43:50bardzo niemiłe.
2:43:53Jak to możesz mieć wolny pokój? Co ty
2:43:55chcesz Blodaka wykopać?
2:44:01Hok madazaka
2:44:03zarnak krusakba
2:44:06prośarokatuar
2:44:25kruszak sakrzak morak krak
2:44:28kanakbausak
2:44:47nie mam pojęcia czemu wydawało mi się że
2:44:49dostanę jednoznaczną odpowiedź
2:44:55>> dobry jest bomba
2:44:58A B ma A to Bbel nie jedzie przez
2:45:01dziewczynę.
2:45:03A co to przeszkadza? Pakuje ją do torby,
2:45:05jedzie z nią
2:45:08albo bez jej.
2:45:11Tak też można.
2:45:15Nie wiem czy chcemy mówić jej o tym.
2:45:19Zrobię koniec. Zapiszę sobie
2:45:24because myślę, że ona może się
2:45:26zmadgować.
2:45:30Urszak za kruszak pur urako rakako zaram
2:45:41ursalka
2:45:44prkazaćur
2:45:47gzka rog rakora zora
2:45:53rakka zracka raka kalba
2:45:58>> zarto
2:46:00kalnak
2:46:02oznakum
2:46:16sakara manok olor
2:46:22aukor
2:46:36Fajne było to, że on pokazał jej
2:46:58Okej, dobra. To nie było nic złego.
2:47:02[śmiech]
2:47:09Dobra, to jeszcze tego drugiego trzeba
2:47:11znaleźć. Wariusik nas Aha, dobra. On
2:47:14jest tu.
2:47:19Pan robotnik. Zapiszmy.
2:47:27Fajnie rozbudowany jest ten obóz.
2:47:31>> On nie jest taki mały. Jest naprawdę
2:47:34bardzo duży.
2:47:38O kurde,
2:47:40ja się nie spodziewałam tego, że to
2:47:42będzie takie wielkie.
2:47:48Tego to przysięgam. No mam ochotę
2:47:50zamordować.
2:47:56Moi niebiescy.
2:48:02Ale to wy, bo wy macie czteroosobowy
2:48:04byczek
2:48:07po prostu z buczką i że macie dwa
2:48:08miejsca wolne, czy
2:48:32Skra ura,
2:48:43no tu nic ciekawego w sumie nie ma.
2:48:46Kocioł tylko jakiś.
2:48:56Te namioty to po prostu domki.
2:48:59Domki. Karb osi.
2:49:02>> No to nic ciekawego nie było.
2:49:12>> Harbud.
2:49:25Okej, tu jest jakieś epickie wejście.
2:49:28Dobra.
2:49:40ukoba
2:49:46ulumul
2:49:47kados
2:49:49rakok morukum
2:49:55lomraal
2:49:59Ugórz to.
2:50:00>> Możesz próbować.
2:50:11Ja muszę sobie to ustawić na jakieś
2:50:12powiadomienie. Okej. To w jaki sposób
2:50:15Bez to powiedział? To było mega hot.
2:50:20Aha, że on Aha, w tym problem, że on
2:50:23jedzie z dziewczyną. Aha, w ten sposób.
2:50:27Dobra.
2:50:36zul krakatras
2:50:56doon
2:51:04Rakrak
2:51:06umorka
2:51:19somorlok
2:51:21kruszak
2:51:44Loto garuma prawan
2:51:56orkowych wojowników.
2:51:59Nieźle. Mamy tutaj jakąś nową zakładkę
2:52:02na ten
2:52:15nie ma. To są jako po prostu inne. O
2:52:17matko.
2:52:31>> O Jezu,
2:52:33ale on się uparł.
2:52:39>> Idziemy do Urszzaczka.
2:52:48Oni są wszyscy jacyś nienormalni.
2:52:52Jednoosobowe to bardziej chodliwe,
2:52:53dlatego drożej. No w sumie tak.
2:52:55Jednoosobowe, dwuosobowe, w sumie nie.
2:53:06>> Porozmawiałem z urna z Grok.
2:53:08>> Co powiedziała? Myśli, że widziała mnie
2:53:11we śnie i że najwyraźniej jestem tutaj,
2:53:14bo śniący mnie tu sprowadził.
2:53:16Powiedziała, że jeśli uda mi się
2:53:18ukształtować życie ze śmierci, to
2:53:21przekonam ją, że naprawdę jestem
2:53:24człowiekiem z tego snu. [pomruk]
2:53:27Tak
2:53:29brzmi jak ona. Wygląda na to, że chcę,
2:53:32abyś odprawił rytuały pogrzebowe. Grac
2:53:36kraka, wojownika, którego zabiłeś.
2:53:39aby udowodnić, że jesteś godny ulu.
2:53:43Jeśli ork zginie w honorowym pojedynku,
2:53:47obowiązkiem tego, który go zabił jest
2:53:51przywrócenie car do jego martwego ciała,
2:53:55kształtowanie
2:53:57życia ze śmierci. Możesz prościej?
2:54:00>> Powiedziałbym ci, ale oczy urnac krok
2:54:04patrzą i muszą zobaczyć,
2:54:08jak sam znajdujesz odpowiedzi. W pobliżu
2:54:12areny walk znajdują się filary wiedzy.
2:54:18Udaj się tam i przeczytaj o rytuale, a
2:54:22[parsknięcie] następnie znajdź ciało
2:54:24Grack Kraka i wykonaj rytuał.
2:54:28>> No dobrze,
2:54:31[śmiech]
2:54:31>> dobrze.
2:54:33>> Bez takie.
2:54:36No dobra,
2:54:41>> gdzie jest?
2:54:42>> W Ordoch znajduje się tunel, który cię
2:54:45tam zaprowadzi.
2:54:50Boże,
2:54:57>> tam był chyba jakiś tunel. Wejście do
2:55:00jakiegoś tunelu
2:55:04tam
2:55:15>> jest w sumie to. A co jest tutaj? Tu
2:55:17mnie nie było.
2:55:23O, coś się zaktualizowało.
2:55:36Chce ze mną pogadać, ale tego muszę
2:55:38zgubić. Po prostu muszę go zabić.
2:55:41Ale tu on ze mną nie wejdzie.
2:55:51Duże pomieszczenia.
2:55:56Bardzo duże pomieszczenia.
2:55:59No to 215 na głowę chodzi lepiej niż
2:56:01jednoosobowe.
2:56:05To za dwie doby wtedy. Nie,
2:56:10ale to Newka z Arkiem. Aha.
2:56:12czteroosobowy.
2:56:14Może muszę do niej zagadać.
2:56:17Okej. On tu kogoś pilnuje. Kogoś czegoś.
2:56:19Umosz.
2:56:25Nors ukuba
2:56:43szartan
2:56:46cośrok.
2:56:52Rakum pak gras krak.
2:57:06O Jesus Christ.
2:57:10Tu jest quest wście,
2:57:12aby zrobić questa. E, mogę otworzyć tą
2:57:16skrzynię. Ona nie jest czerwona.
2:57:21A to ta nawiedzona.
2:57:40Będziesz mnie bił?
2:57:43Nie, ty jesteś super ziom.
2:57:46On jest super ziom. Aha, tu są drzwi
2:57:48jeszcze po bokach. Tak, tu jest droga na
2:57:50arenę i tam jest ten
2:57:53chłop.
2:58:01Najgorszy quest jaki mógł istnieć z tą
2:58:03areną.
2:58:05To ja nie wejdę dziś do tej świątyni
2:58:07śniącego. Ale ja wiem dlaczego, bo ja po
2:58:09prostu
2:58:11dostawałam, że tak powiem, białej
2:58:13gorączki ze stoneem w starym obozie. To
2:58:16gorzej niż gornów w wolnej kopalni.
2:58:18Przyrzekam. Matko święta, ile tutaj jest
2:58:21tuneli.
2:58:25Przydałyby się tu jakieś w ogóle
2:58:26strzałki,
2:58:28tak wam powiem.
2:59:02Aha. I tak można się nauczyć walki
2:59:06bronią orkową.
2:59:11O matko, co to jest za kompleks dziwny?
2:59:16U laa,
2:59:19miksturki.
2:59:21No to fajnie. Dobrze było tutaj przyjść.
2:59:26O,
2:59:28a tu jest jeszcze jakieś inne wyjście. I
2:59:30tu jest jakaś czokta. Co ta czokta chce?
2:59:37rok
2:59:41[pomruk]
2:59:42orchal szowu
2:59:46>> warszraalar
3:00:20Lom
3:00:47Ja tu zrobię zapis.
3:00:53Czuję, że mam przewalone.
3:01:00Mam tą broń.
3:01:14Aha.
3:01:24No
3:01:31>> z czym?
3:01:33>> A z tym.
3:01:38[pomruk]
3:01:43O kurde.
3:01:58Ja to chyba będę tutaj cały czas
3:02:00zapisywać grę.
3:02:04Przydałoby się tutaj Maciusie
3:02:06krzycącychać tutaj. Tutaj. Czemu od razu
3:02:09Maciusie?
3:02:13A bo Newka chyba rozmawiała z jakimiś
3:02:14znajomymi.
3:02:16Okej.
3:02:25>> Co?
3:02:28Ale mordzio, o co ci chodzi?
3:02:31[pomruk]
3:02:40Poczekajcie. O co mu w ogóle chodziło?
3:02:43Czemu on się obraził
3:02:45nagle? Głupi jakiś. Czy ja nie mogę po
3:02:48prostu Aha. wyjść z areny
3:02:52komu przeszkadza, że ja wyszłam spoza
3:02:53areny, ale przecież tam się nic nie
3:02:55działo.
3:03:14>> Poczekajcie, ja nie chyba nie
3:03:15zrozumiałam tego zadania.
3:03:20No nie mam zbroi. Mam broń orków.
3:03:24O co mu chodzi?
3:03:30Ha, bo ja pewnie miałam walczyć tym
3:03:32gówienkiem.
3:03:35Wczytajmy to,
3:03:38bo chyba przez to, że ja zmieniłam na
3:03:39inną broń orków, on się chyba obraził.
3:03:43No ale powiedział, że mam się bić bronią
3:03:45orkową, więc nie wiem w czym jest
3:03:47problem.
3:03:49Jak się mówi, tak jakie osoby się
3:03:50przyjęło, że maciusie. A tam
3:03:52przewrażliwieni jesteście. Czasami
3:03:53człowiek chce dobrze pomóc.
3:04:13gra
3:04:18krusz pach no dobra
3:04:26tym mam walczyć no dobra
3:04:32no to dawaj
3:04:35Właśnie tak później się zorientowałam
3:04:37Damin, że on się właśnie mógł chyba
3:04:39jedyne o co obrazić tylko o to, że ja
3:04:42walczę z tą bronią, co on by chciał.
3:04:45[parsknięcie]
3:04:58Kar osi
3:04:59>> jak to będzie jakiś cieniostwór, to nie
3:05:01robię tego questa.
3:05:06>> Są nieporęczne.
3:05:11Loto
3:05:20naska,
3:05:37>> błagam, nie dawajcie mi cieniostwora, bo
3:05:39C,
3:05:42bo się zastrzelę, błagam. Tylko nie
3:05:44cieniostwora.
3:05:46Jezu, cieniostwory to są takie koksy
3:05:49w tym remakeu,
3:05:51że to jest jakieś nieporozumienie.
3:05:53[śmiech]
3:05:54[wciągnięcie powietrza]
3:05:59Grab
3:06:04>> z nim.
3:06:10tego dał mi
3:06:14tego gnoja.
3:06:39Prawie
3:06:41ork
3:06:46takal moraka
3:06:49za
3:06:51kak,
3:07:11ale bardzo dziękuję.
3:07:13Miły orku.
3:07:16Taki miły. Miły, ale też taki nie za
3:07:20bardzo miły.
3:07:23Fajnie.
3:07:29No dobra,
3:07:34>> skużba więcej nam powiesz.
3:07:37Absolutnie nie.
3:07:41Najbardziej bezużyteczny skill. Całe
3:07:43szczęście darmowy. Nie, ja bym się
3:07:45właśnie chyba nawet nie próbowała tego
3:07:48uczyć za pny, bo po prostu szkoda by mi
3:07:50było.
3:07:55Otwarte,
3:07:57nie otwarte.
3:08:23Ah.
3:08:34O,
3:08:37ten porusza tym
3:09:25Ne. Nie.
3:10:05Nie
3:10:14przeszukałam orka na arenie.
3:10:17A bo ja wczytałam, a tam
3:10:20było coś, coś wyrosło na tym tym
3:10:25orkowy zarodnik.
3:10:29Dobra, ja muszę w ogóle doczytać o tych
3:10:32rytuałach. Idę tego poszukać.
3:10:43Ale porąbane to jest. Ile tutaj jest
3:10:47tuneli.
3:10:51Już powiem szczerze, nie wiem gdzie
3:10:53byłam.
3:10:57A tu jest ten ziomek.
3:11:03Muszę pierw nabyć
3:11:07informacje
3:11:15i to tyle.
3:11:16Znaczy się, bo zobacz, bo tu jest
3:11:18jeszcze,
3:11:20tam jest jeszcze ta arena.
3:11:23Ja w ogóle dobrze poszłam.
3:11:30O matko, nie
3:11:33wiem.
3:11:37Tu jest to miejsce. No bo jeszcze raz
3:11:40zobaczmy sobie zadania.
3:11:46A dlatego Jan jest nieśmiertelny, bo ja
3:11:48mam jakieś zadanie w ogóle u Jana
3:11:50jeszczeć
3:11:53życie ze śmierci. imieniu mógł wydaje
3:11:55się być zainteresowany rozmową, ale
3:11:56muszę piierw zgubić umkhala
3:12:00i muszę zgubić tego umkhala, tego co za
3:12:03nami biega.
3:12:08Tam nie możemy wejść,
3:12:11więc pewnie będzie trzeba znowu z kimś
3:12:12pogadać, aby móc tam wejść.
3:12:18O matko, ciężko będzie się go pozbyć.
3:12:27Ciekawe czy można go wyzwać
3:12:30na arenie.
3:12:34rakra gerrusz
3:12:46borugrosz
3:12:48sakab
3:12:58>> dobra czyli to nie jednak nie działa to
3:13:00by było zbyt proste. W sumie
3:13:05trzeba znaleźć jakiś orków z jakimiś
3:13:06imionami.
3:13:08Pewnie tam można porobić jakieś głupie
3:13:10zadania.
3:13:12Oni tu kąsacze mają oswojone
3:13:15nieźle.
3:13:19O,
3:13:26a tam już jest wyjście.
3:13:33Co much cud.
3:13:40Na pewno można jeszcze coś tutaj zrobić,
3:13:45żeby się w jakiś sposób go sprytny
3:13:46pozbyć.
3:13:48Robotnik to może nie. Ok.
3:13:56>> Dobra, weź
3:13:59>> możesz.
3:14:02>> Przecież to już było.
3:14:12>> Czemu dostałam nowy wpis?
3:14:15Mam bardzo dużo potek. Znaczy tak mi się
3:14:17wydaje, że mam dużo.
3:14:20Yyy, ale być może będę musiała wracać po
3:14:23więcej.
3:14:27Dostałam jakiś nowy wpis, ale to
3:14:29wszystko.
3:14:45>> Tak, ja wiem.
3:14:48Kurde, on jest taki trochę
3:14:51nie jest zbytnio fajny ten ziomek.
3:14:57Dajmy sobie to.
3:15:02Może tu na razie i tak nie zużywam tych
3:15:04potek póki co.
3:15:11Ale burza piaskowa się skończyłaś.
3:15:16Urszak, pomóż.
3:15:17>> Czy krusza?
3:15:19>> Tak, krusza mój lud uważa.
3:15:23>> Czy on coś więcej?
3:15:24>> Jak mam ominąć?
3:15:26>> Mówiłem ci.
3:15:27>> Co?
3:15:28>> Być może mógłbyś spróbować porozmawiać z
3:15:31Urna. Krok
3:15:34>> to ona cię wpuściła.
3:15:36>> Dlaczego szamanka miałaby mnie wpuścić
3:15:38do świątyni? Nie twierdzę, że to zrobi.
3:15:41Mówię, że
3:15:43>> to może ja muszę jeszcze raz z nią
3:15:45porozmawiać.
3:15:50Raszok się nie czepia.
3:15:56>> Aha. Mam się do niej nie odzywać?
3:16:00A tamten strażnik przy arenie coś mówił.
3:16:06No tyle, że mnie nie wpuści.
3:16:10Ten tam wewnątrz, co stał przed tym
3:16:12grobowcem.
3:16:16Ja muszę tego ziomka się jakoś pozbyć.
3:16:27>> Matko, jakie to jest rozbudowane.
3:16:34Nie przypominasz innych orków.
3:16:36Nie mogę wejść do tego grobowca, bo tam
3:16:38ziomek stoi. Nie chce mnie wpuścić.
3:16:43Zarolok
3:16:45tak.
3:17:00Kurde, jaki on jest słodki. Znaczy się
3:17:02Ja muszę tam pójść. On mi kazał iść
3:17:05poczytać. Dobra. Ja sobie jeszcze raz,
3:17:07bo on mi mówił, żebym ja szła, żebym
3:17:09poszła gdzieś, żebym sobie poczytała o
3:17:11ich tych zwyczajach, nie,
3:17:14z tamtym orkiem na arenie. A nie,
3:17:17>> a nie, nie pomyślałam o tym.
3:17:22Zomra
3:17:27[śpiewanie]
3:17:45No dobra, to wracam tam.
3:17:49Wracam tam. No ja, o kurde,
3:17:54nie błagam na litość boską.
3:18:03[pomruk]
3:18:11[pomruk]
3:18:13Kurna mać,
3:18:16nie chce mi się w to wierzyć.
3:18:19Ale, ale gość też się zablokował
3:18:23[śmiech] w sumie prawie tak jakbyśmy się
3:18:25go pozbyli.
3:18:30Jeerza. A może jak wyciągnę broń się
3:18:33przeturlam z nią jakoś spnie?
3:18:53Ja wiem, że to tu nie działa.
3:19:03O Jezu, my tego nawet nie możemy użyć.
3:19:07Co za dziaderstwo.
3:19:09O, a w pajączka się możemy zamienić,
3:19:15nie?
3:19:19O co chodzi? Dlaczego ja nie mogę się tu
3:19:22zamienić?
3:19:25Dobra, poddaję się. Wczytaj tą grę.
3:19:29Może wczytamy to na arenie.
3:19:48Czytaj, nie będzie to w trzecim
3:19:51rozdziale. Za słaby jestem na cmentarzu
3:19:53z korków. Jestem cieniem u Gomeza, bo
3:19:55nie mogę jeszcze strażnikiem zostać.
3:19:57Broję mam wymaksowaną i dupa. Orki mnie
3:20:00biją na śmierć.
3:20:04Ghost Rider, pobij bliznę.
3:20:08Coś co może ci bardzo pomóc. Pobij
3:20:11bliznę. Ja z tego co pamiętam, jak
3:20:13weszłam na cmentarzysko orków, to tam
3:20:15było mega easy.
3:20:23>> A to jest ten durny sejf. To nie jest
3:20:26ten dobry sejf.
3:20:33To jest chyba ten dobry sejf.
3:20:47>> [śmiech]
3:20:49>> Coś za bardzo chciałam zbadać te
3:20:53szczeliny między namiotami i skałami.
3:20:58Niegodna byłam,
3:21:01aby w tamto miejsce się po prostu
3:21:02dostać.
3:21:12O,
3:21:14w sumie to tak trochę wygląda na
3:21:16skomplikowane, ale chyba tak wcale
3:21:18bardzo nie jest.
3:21:23To jest ten chłop. To my już z nim
3:21:25gadaliśmy.
3:21:27C skrzynia nam powie, czy tu byliśmy,
3:21:29czy nie.
3:21:31Dobra,
3:21:36no po prostu nie daj się zabić. Ale
3:21:38poczekaj Ghost Rider, bo chodzi o to, że
3:21:40ty za mało obrażeń zadajesz tym orkom,
3:21:42czy o co chodzi?
3:21:50grunt, żeby sobie jakoś tam ich, wiesz,
3:21:54pojedynczo mordować, nie?
3:22:06Chciałam kwiatuszka z niego.
3:22:09On mówi: "Odejdź,
3:22:12bądź przeklęty." Eh
3:23:01Nie wiem.
3:23:08Ua, noc mnie złapała.
3:23:12Tak. No najlepiej będzie troszeczkę
3:23:14Ghost Rider poexpić. Pobiegaj sobie po
3:23:16lesie trochę, pozabijaj jakieś winki.
3:23:19Może kopalnia? Trochę pełzaczy sobie
3:23:21pozabijaj.
3:23:23A który masz poziom?
3:23:33Ale z jakiś co najmniej 12il
3:23:37ten zgliczował się w starym obozie. Nie
3:23:38chciał pójść na miejsce spotkania pod
3:23:40latarnią.
3:23:43Och to dobrze. Michał, ja w ogóle dziś
3:23:45miałam jazdę ze Stoneem.
3:23:47Stone przebił Gorna. Naprawdę?
3:23:51Stone to jest nowy Gorn.
3:23:55Są jakieś ciapciaki, rysunki.
3:24:21Dziwne miejsce,
3:24:25ale pozarąbywuję im te bronie, bo
3:24:27dlaczego by nie?
3:24:37Tu mamy się jakieś rzeczy dowiedzieć,
3:24:38jakieś z dupy.
3:24:47No weź mi powiedz.
3:24:51Burul rasor braak tokusz orka garkusz
3:24:57tumakornodonburn
3:25:04sakarak zar
3:25:07krusdak durnal strukto.
3:25:15>> Skąd my to wiemy?
3:25:23raga
3:25:42biedaki zostali najgorsze jest to, że
3:25:46nie da się tego rozdawać konkretnym
3:25:47osobom tylko to jakby rozdaje się
3:25:50losowym ludziom, którzy nie wiadomo czy
3:25:53w ogóle się o tym kiedykolwiek dowiedzą.
3:25:58Dobra,
3:26:00pierw go okradniemy.
3:26:04Nawet nie ma z czego.
3:26:07A skrzyni, chłopie, nie masz. O, F.
3:26:09Dobra, zapiszę zanim zrobię coś
3:26:11głupiego.
3:26:21Ok.
3:26:44I coś
3:26:47się zmieniło.
3:26:53A batonowi się wylosowało.
3:26:55Nie wierzę w to.
3:26:59Ten to ma farta.
3:27:03Bardzo serdecznie dziękuję dzisiejszego
3:27:05dnia za łącznych 20 subków.
3:27:08Bardzo, bardzo, bardzo serdecznie
3:27:10dziękuję. Mam nadzieję, że któraś z tych
3:27:12osób, oczywiście no Abbadon dzisiaj
3:27:15jest, ale któreś z tych osób, które
3:27:17otrzymały tego subka, o może nas w
3:27:20najbliższym czasie odwiedzą [śmiech] za
3:27:23sprawą tych powiadomień. Bardzo ci
3:27:25serdecznie dziękuję, Ric. Śliczne
3:27:26dzięki.
3:27:29O jedną osobę będzie bardziej zielono
3:27:31dzisiejszego wieczora.
3:27:35Dzięki śliczne, jeszcze raz bardzo,
3:27:37bardzo serdecznie dziękuję.
3:27:43Czy w ogóle są nicki, które bym tak
3:27:44jakoś bardziej kojarzyła?
3:27:49Nie wiem, nie wiem, ale coś jakiś
3:27:52Kebikson coś mi mówi.
3:27:55No tak, tak. Jakieś osoby tak trochę nie
3:27:58kojarzę.
3:28:01Idziemy do tej Urgaburga. Dobra, idziemy
3:28:04do tej Urgaburga.
3:28:09Wczoraj było to samo. Znaczy się byczek
3:28:12dostał,
3:28:14a później
3:28:16[śmiech][wciągnięcie powietrza]
3:28:17tak, byczek też dostał. Tak. O,
3:28:24[śmiech]
3:28:31a Teo też się Toriane liczy. Jakby
3:28:36ja nie tryharduję teraz, jeżeli chodzi o
3:28:38streamingi. Kiedy mam czas i możliwości
3:28:43to wtedy streamuję,
3:28:50>> bo
3:28:53>> bo tak, że tak powiem, bez jakiejś tam
3:28:55presji.
3:28:58A beczek, ty ode mnie dostałeś tych
3:29:00darmowych, co mogłam rozdać. A
3:29:04no ale to widzisz, to też tak wylądował,
3:29:06wylosował radowo, ale mają wiksę.
3:29:22>> A ulalala? Ja też chcę z nimi robić
3:29:24ulalala.
3:29:29>> Nie mogę robić z nimi mulala.
3:29:37starza szmora.
3:29:49>> Dobra, nie będę ich denerwować, bo
3:29:50jeszcze mi
3:29:52kości pogruchotają.
3:30:00Ale ja tego kotlecika obiecanego nigdy
3:30:02nie zapomnę, czy tam schabowego z
3:30:04sosikiem.
3:30:06Przypomnij. [śmiech]
3:30:08Ej, teraz ogólnie jestem w sytuacji, w
3:30:11której można mi wkręcać dosłownie
3:30:13wszystko, że ja coś kiedyś powiedziałam.
3:30:16Ja szczerze nie będę miała bladego
3:30:17pojęcia, czy ja to powiedziałam, czy
3:30:19nie.
3:30:22>> Hej,
3:30:22>> pani Urga Burga.
3:30:25uszka orurnas krokos
3:30:30szartanaba
3:30:32szokato
3:30:34wodosuk trak burun grok wroto
3:30:44lara rogar
3:30:49krusiak
3:30:50raka prda
3:30:53urnu
3:30:56Zumak toba
3:31:03idę jeszcze do tej świątyni. Ale ekstra.
3:31:08>> Dobra, wejdziemy tam. Chyba, że będą mi
3:31:11kazali znowu jakieś popieprzone rzeczy
3:31:13robić, no to wtedy idę spać. [śmiech]
3:31:17Ja już dziś nie będę robić żadnych
3:31:18powalonych rzeczy, które mi ci orkowi
3:31:20każą.
3:31:21By miało być to easy peasy.
3:31:26Coś tam squeezy. A oni nas puszczą tako
3:31:36>> jest i on
3:31:41szakalaki
3:31:45odejdź.
3:31:52Jesus, ciemno tu.
3:31:56[śmiech]
3:31:59>> Co ona tak się
3:32:01>> śmieje?
3:32:08Zaczynają się te dźwięki.Aata.
3:32:26A barusku.
3:32:45>> No i co mordziu?
3:32:53Tylko ja nie mam głosu ze strumyka
3:32:56chyba. Tak,
3:33:02ale ona zapierdziela.
3:33:05[śmiech]
3:33:17Dobra,
3:33:24coś po prostu będzie trzeba z tym
3:33:26zrobić,
3:33:29ponieważ nie bez powodu on się tak
3:33:31podświetla ładnie,
3:33:34tak się błyszczy, nic w grach nie świeci
3:33:37się bez powodu.
3:33:45Chodź, idziemy pogadamy z tymi szamanami
3:33:51w emocjach jak ci donejem zaszelają
3:33:54grubo.
3:33:56No to możemy iść na jakiegoś schabowego
3:33:58na PGU
3:34:03bardzo chętnie.
3:34:10i wspomnieć sobie stare stare czasy.
3:34:14Ork szaman, ork szaman, ork szaman,
3:34:19szaman. No trzeba im tą statuetkę
3:34:21zarąbać.
3:34:24Ja to tak po staremu myślę, nie? Ale ja
3:34:27bym spróbowała starą metodą.
3:34:30Telekneza.
3:34:33Jak to wygląda telekineza? Ja w ogóle
3:34:35mam
3:34:38mam
3:34:45karciukiaros.
3:35:01Oni mnie nie biją. Widziałam ich
3:35:04posążek.
3:35:08O, Mati, dzień dobry.
3:35:15Zabrałem mi posążek.
3:35:17Nie wiem, co mam z nim zrobić,
3:35:21ale tyle co pamiętam z klasyka,
3:35:23zabierało się ten posążek i oni wtedy
3:35:26robili się bardzo mada mada i mnie bili.
3:35:33Ale na pewno trzeba coś z tym posążkiem
3:35:35tu zrobić.
3:35:43Gdzieś pewnie trzeba po prostu to
3:35:45włożyć.
3:36:09Kolejna bariera. Kto by pomyślał?
3:36:27I co teraz?
3:36:49zoka
3:37:17Azum draka
3:37:38Wybracie dobrą opcję dialogową pewnie.
3:37:42A nie, chyba wyglądają bezpiecznie.
3:37:48Toska hok kruszak,
3:37:54że
3:38:14kru
3:38:21nach sos
3:38:39nie pomyślałem, że to trzeba to
3:38:42postawić.
3:39:02I oni na to nie wpadli. [śmiech]
3:39:06Jakim cudem oni na to nie wpadli? wpadł
3:39:08na to jakiś beik, który tydzień temu go
3:39:10zrzucili jak śmiecia do stawu
3:39:14nawalonego,
3:39:15niepamiętającego swojego imienia i tego
3:39:18za co tu trafił. Jak [śmiech] w ogóle
3:39:22kocham tą grę.
3:39:36Mówiliście, że będę mieć tu przesrane,
3:39:38prawda?
3:39:40To ustawmy sobie ekwipunek.
3:39:44Na pewno potrzebuję lajto
3:39:48lajtoś normalne.
3:40:03Aha. Amuletem tą barierę otworzyłaś, a
3:40:05nie pustożkiem. A był ten znaczek taki.
3:40:08Ja się zasugerowałam tym. Czy ja w sumie
3:40:11to zabrałam im czy ja pasążek zabrałam
3:40:15tak o nie był mi potrzebny? [śmiech]
3:40:22Dobra,
3:40:24ale słodki.
3:40:31Przepraszam,
3:40:33ale się rozsypał. Kocham topór. Dawać mi
3:40:37ich więcej. Chodźcie tu kliketsy.
3:40:42Patrz, patrz, patrz. To
3:40:58jo. Maga maga maga maga.
3:41:04Oi, oi, oi.
3:41:32>> [pomruk]
3:41:32>> Ah.
3:41:41Fajnie.
3:41:46Coś z tym odrobi, ale kostek się
3:41:49posypał.
3:42:02Okej.
3:42:05Nie ma to jak klawisz E. Kocham klikać E
3:42:09w grach. [śmiech]
3:42:19Zagatki.
3:42:25[śmiech]
3:42:30Okej. Ty wskazujesz coś.
3:42:37Pewnie trzeba tobą obrócić,
3:42:41gościu.
3:42:43Wow. Tam trzeba zejść bardziej na dół.
3:42:48A co jest pod E? Pod e jest magia.
3:42:55Pod E jest kam.
3:42:59Ale szkielety się kur rozwala.
3:43:09A to będą szkielety i demony.
3:43:12Szkielety i demony.
3:43:15W sumie trochę powolny jest ten topór,
3:43:17więc może być kiepsko.
3:43:31One muszą być skierowane w kierunku
3:43:33znaczka, który tam jest. Aha,
3:43:37twój znaczek jest tam. Trę obrócić w
3:43:41kierunku twojego znaczka.
3:43:53O za bardzo.
3:43:56O w tą Ragdolf w grach kocham.
3:44:03Ten ma znaczek napisany jaki?
3:44:09Brak znaczka.
3:44:11Znaczek.
3:44:13Taki. Dobra.
3:44:16Jaki? Taki taki. Taki
3:44:30ten wtedy musi być skierowany
3:44:33tu.
3:44:37Albo i nie.
3:44:43O, to działa.
3:44:54Aha, muszę zapamiętać se te znaczki.
3:44:58Dobra.
3:45:00Tak,
3:45:04to chyba takie dość standardowe zagadki
3:45:07w grach, tak mi się wydaje, że musisz
3:45:10jakieś pasążki przekręcić albo w jakiejś
3:45:12konkretnej kombinacji, albo według
3:45:14kolorów, albo według znaczków.
3:45:17Taki znaczek, taki krzyżyk, kółko.
3:45:25Muszelka jest w środku. To to dobra.
3:45:34O, ślepa uliczka.
3:45:55Wow, tu są jakieś rzeczy.
3:45:59Kurde,
3:46:01potki tu są.
3:46:04Ops. I światło.
3:46:07Światła nigdy za wiele.
3:46:14Ten posąg pierwszy, który pokazuje
3:46:16palcem, tam jest mapa. Ten, który jest
3:46:18tu.
3:46:21Tylko, że tego
3:46:25tego tu to się nie rusza.
3:46:28że to można rozwalić, ale raczej wątpię.
3:46:35Tam pewnie można się dostać po prostu
3:46:36jakoś inaczej.
3:46:43No nie
3:46:48za dźwignię.
3:46:51Pyk, pyk, pyk. A wiesz, Mati, o czym ja
3:46:53ostatnio myślałam?
3:46:56>> [wciągnięcie powietrza][westchnienie]
3:46:57>> że nienawidziłam z Sekiro, ale całkiem
3:46:59fajnie się w nie grało.
3:47:11Aha,
3:47:15tam są znaczki.
3:47:19A i tym trzeba ustawić te combination.
3:47:31To nie ten znaczek.
3:47:38Takiego znaczka nie było.
3:47:48Ten znaczek był na dole.
3:47:56Takiego nie było.
3:48:04To był ten,
3:48:12to był ten jeszcze kolejny.
3:48:17Mogłam se zrobić zdjęcie, prawda?
3:48:21Za tr minuty na wycinek Blica ja my
3:48:25obejrzeliśmy z bananem około 60 odcinków
3:48:27Bitcha i ja mam chwilowy kryzys.
3:48:31W sensie tam
3:48:35m nie wiem albo się odzwyczaiłam od tych
3:48:40od shonenów.
3:48:47Czy ja mam problem, że ja tam po prostu
3:48:48mało postaci
3:48:50lubię?
3:48:58O matko, tu będzie naprawdę dużo
3:48:59kręcenia.
3:49:03To
3:49:07cyk dalej.
3:49:13Takiego pająka to tu nie było.
3:49:16Idziem dalej.
3:49:21Tu powinna być ta muszelka.
3:49:27O, to było tu.
3:49:34Ja pierdzielę,
3:49:36tych znaczków jest więcej. Idę zobaczyć
3:49:39jeszcze raz.
3:49:42Po prostu na początku jest mało postaci
3:49:44lubialnych.
3:49:46No zara kęacz. Ja go uwielbiam.
3:49:51Czad jest jeszcze spoko
3:50:02i Chiko w sumie neutralnie, no bo on w
3:50:04sumie nie zrobił niczego, za co miałabym
3:50:06go nie lubić. Jest po prostu coraz
3:50:09bardziej epicki.
3:50:17Takie są.
3:50:23Taki znaczek jesteś.
3:50:28Takie znaczki są. No dobra, takie mamy
3:50:31znaczki.
3:50:38Ach,
3:50:40za każdym razem.
3:50:43Nie w tą stronę.
3:50:45Wydaje mi się, że już podniosłaś mopę
3:50:47świątyni.
3:50:49Posążek
3:50:54mapa kamieni. Terytori orków akt
3:50:57własności. A mam
3:51:03naprawdę jest mapa świątyni. To powiem
3:51:06wam, że w sumie duży szacunek za to,
3:51:10bo
3:51:11jak człowiek wcześniej grał w Gothica,
3:51:13to jeszcze jako tako, nie?
3:51:17Ale dla osób, które wcześniej nie grały
3:51:18w Gothica, to wydaje mi się, że to jest
3:51:22mega pomocne.
3:51:24No i bardzo dobrze, że w sumie taka mapa
3:51:26jest.
3:51:28Bardzo mi się to podoba.
3:51:35Dobrze. Aa, a bo ty oglądasz na bieżąco,
3:51:38tak?
3:51:50No i mój pierwszy rysunek jest zły.
3:51:59Oj, ten był dobry. Wróć
3:52:06na pierwsze przejście jak znalazł. No
3:52:08też mi się tak wydaje.
3:52:11Jakby nie ma tego prowadzenia za rączkę,
3:52:14czyli że na przykład znaczników na
3:52:16mapie, gdzie masz iść.
3:52:18Rozumiem,
3:52:20bo w sumie cała trudność Gothica
3:52:23polegała na tym, że właśnie kręciłeś się
3:52:25jak gówno w Przeręblu i często nie
3:52:26wiedziałeś co zrobić.
3:52:29Albo po prostu niektóre questy
3:52:30rozwiązywały się w trakcie no robienia
3:52:32innych questów.
3:52:36To jest chyba ten znaczek,
3:52:40ale dobrze też, że są te mapy, bo bez
3:52:42tych map byłoby naprawdę ciężko.
3:52:46I tu jest takie słonko.
3:52:52Bardzo dziwnie są namowane tutaj te
3:52:54znaczki.
3:53:02Dobra, obracaj.
3:53:09To jeszcze nie jest to.
3:53:11Cóż ja pełzacze.
3:53:19Ech,
3:53:21ciężka robota. O, to jest to.
3:53:34O, otworzyło się. O, tu też się
3:53:36otworzyło. Ekstra.
3:53:42Z tą mapą świątynia jest ciężka do
3:53:43ogarnięcia. Z mapą czy bez mapy?
3:54:09Ach, tu jest mag.
3:54:35Daj bez. [pomruk]
3:54:43>> No i najsik. A z tych magów można coś
3:54:46pozbierać?
3:54:48Szkielet.
3:54:50Szkielet.
3:54:52Wiadowca wojownik. Szkielet.
3:55:02U.
3:55:07Nie no, z tym toporem jest cudownie.
3:55:10[śmiech]
3:55:13Chyba
3:55:15nigdy jak grałam w Gothica tego
3:55:17Classica, to nigdy mi nie sprawiało tak
3:55:22radości
3:55:23granie bronią dwuręczną.
3:55:26Dobra, tam są pyłzaczynki
3:55:30i tu mamy kolejne zagadkion.
3:55:34Wajchę i wajchę. Ciąg za wajchę krąg.
3:55:38Co tu może się stać jak złą wajchę
3:55:41pociągniemy?
3:55:43Pewnie coś na nas łupnie.
3:55:51I zaraz będzie metoda prób i błędów.
3:55:58Ach, mogłam się nauczyć
3:56:01strzelania z kuszy.
3:56:08Tak, better, faster, stronger.
3:56:11Hej, Araś.
3:56:16Tak,
3:56:19tam gdzie się zgornem idzie po kamień.
3:56:21O,
3:56:23o. U, u, fajery się zapaliły.
3:56:28U, u, u.
3:56:34M. Klimacik, klimacik będzie bosik.
3:56:40O,
3:56:44sorry.
3:56:47>> Ten słabo się zestarzał.
3:56:51>> Jeszcze się przekonamy na kogo przyszła
3:56:53pora. Ty gniniący ochłapie.
3:57:26>> [pomruk]
3:57:30>> Rozcinacz światów klejnot. Można go
3:57:32umieścić w beroni.
3:57:36W Bereonii. Dobra.
3:57:47Szkielety. Przyzwanie szkieletów
3:57:51przydadzą się na później. Póki co
3:57:56nie są potrzebne.
3:58:03Są teksty z klasyka. No i to jest
3:58:05wspaniałe.
3:58:09Zrobili aktualizację, że od niedawna
3:58:11trudniej o pięść trolla przed piątym
3:58:13rozdziałem.
3:58:16A jak to utrudnili?
3:58:24Znaczy ja mam miecz po Gomezie, ale
3:58:28lepiej mi się walczy toporem,
3:58:31bo trochę się już nauczyłam i dlatego
3:58:41tam to pójdziemy dalej. Ale tu mam
3:58:42jeszcze obkrętasy.
3:58:45Mam obkrętasy. Czy mamy ją robić
3:58:47randomowo?
3:58:49To nic nie da.
3:58:51>> To nic nie da.
3:59:12>> Nie w ten sposób.
3:59:14A bo tu są popsute wajchy.
3:59:19>> Nie w ten sposób.
3:59:20>> Tu są popsute wajchy.
3:59:23Dobra,
3:59:25to idziemy do tych pełzaczy. Ale ja
3:59:27pójdę do tych pełzaczy tam od tamtego
3:59:30początku, żeby nic mnie nie zaskoczyła.
3:59:36O, Grius, dzień dobry. Cześć.
3:59:45Nie sądziłam, że tu jest tak wysoko.
3:59:50Giesz jak cudownie się kliketsy rozwala.
3:59:53To jakiś radioaktywny pełzaczny.
3:59:59[pomruk]
4:00:00O, potężny.
4:00:08Ale fajne
4:00:22i takie chyba najpotężniejsze z nich
4:00:24wszystkich.
4:00:33Aż cztery hity trzeba im dać.
4:00:39Wspinaczkowa.
4:00:41O, ścianka wspinaczkowa.
4:00:44A ja tutaj czegoś nie ominęłam.
4:00:52Stąd przyszłam, bo są trupy.
4:00:55Jest dostępna od rozdziału piątego.
4:00:58Aha. Czyli w sumie ja trochę na cheetach
4:01:00jadę teraz,
4:01:04bo się okazuje, że nie powinnam mieć tej
4:01:05broni teraz. Tak.
4:01:11I tam się idzie do tego drugiego patała
4:01:21o nie, nie kuszę bez ich.
4:01:27>> [pomruk]
4:01:28>> O Jezu. Oj.
4:01:39O, w dół. O, w dół. Silni, silni, silni,
4:01:44silni. Zwracam honor. Nie wolno
4:01:46kozaczyć. Nie wolno kozaczyć. Zwracam
4:01:48honor. [śmiech]
4:01:49Trzeba się uspokoić trochę. Nie można
4:01:52wejść półce skalnej w klasztorze z
4:01:54Gornem. A bez przemiany w harpie
4:02:02umam Mari
4:02:31>> silni
4:02:34Całkiem silni.
4:02:58No sięg
4:03:06zarum
4:03:11>> dużo doświadczenia,
4:03:14ale też mocne. na kuku robią.
4:03:19Zaczęłaś, gdy było to możliwe i tyle.
4:03:23To prawda. No ja przechodzę grę w sumie
4:03:25dość wolno,
4:03:29ale no ja tak sobie obiecałam, że jak ja
4:03:31będę grać w tego remakea, to go
4:03:34nie będę speedować z tego względu o moj
4:03:37ulubieńcy
4:03:43jak w delollsach.
4:03:46Kocham
4:04:15Ups, zgrzyt.
4:04:18Zgrzyt, zgrzyt.
4:04:21O, a co tu tak mnie blokowało?
4:04:28Nie wiem, czy ja miałam iść tam do dołu,
4:04:29czy do góry.
4:04:37Skomplikowane. Troszkę do góry, troszkę
4:04:40do dołu, troszkę w bok.
4:04:48W wała.
4:05:14Ja z tą kuszą jestem jakaś niepoważna.
4:05:23Oj, coś chyba nas walnie.
4:05:31No czaśniaj,
4:05:33czaśnij.
4:05:40Śmierć ożywieńcom.
4:05:43Pewnie nie bez powodu dostałam tą śmierć
4:05:45ożywieńcą.
4:05:51Okej,
4:05:53mam jakiś kołowrotek.
4:05:59Dwa, trzy.
4:06:07cztery,
4:06:10cztery kołowrotki.
4:06:20Aha, puzzle.
4:06:37Puzzelki
4:06:41fajne.
4:06:55Wygląda, że pasuje, [śmiech] ale czy to
4:06:57pasuje, to pewnie się dowiemy.
4:07:12Wygląda jakby pasowało
4:07:18i ten teraz wszystko popsuje,
4:07:23ale nie powinien.
4:07:29Next.
4:07:37Bum.
4:07:39jest i ona
4:07:56mada
4:07:58>> madamada on powiedział mada mada
4:08:02>> prakosra
4:08:04strotos prok
4:08:21O kurde, demony. O
4:08:27demony.
4:08:41A te demony dalej żyją.
4:08:43Miałam nadzieję, że te demony umrą.
4:08:52Co on teraz ucieka?
4:09:08Patrzcie, on się boi.
4:09:11Nie no, nie będę go gonić. Gówka.
4:09:18Coś mu się stało.
4:09:20Się zgliczował.
4:09:26Ktoś idzie w piątek na targi
4:09:29i ja jeszcze nie wiem Cieplin.
4:09:33A piątki są już takie normalne czy są
4:09:36dalej dla mediów czy coś takiego?
4:09:58Moi drodzy, mi się wydaje, gra mi się
4:10:01fantastycznie,
4:10:03ale
4:10:05to jest chyba czas na mnie i ja muszę
4:10:07iść spać.
4:10:10Zakończymy sobie tutaj, bo wydaje mi
4:10:11się, że to jest taki spoko moment, bo
4:10:13pobiliśmy sobie dwóch, dwóch ziomeczków,
4:10:17więc zostanie nam jeszcze sporo na
4:10:19kolejnego streamka
4:10:22i raczej będziemy sobie tak pewnie
4:10:24domykać, ale kiedy będzie kolejny
4:10:26stream, nie wiem. On też pewnie będzie
4:10:27albo spontaniczny, chyba że uda mi się
4:10:30jakoś szybciej dowiedzieć, że będę miała
4:10:31jakiś czas, żeby sobie zaplanować tego
4:10:33streama. Ale to tak mówię, jak mam czas,
4:10:36możliwości, to sobie wtedy odpalam.
4:10:41A na dziś to mi się wydaje, że tutaj
4:10:43sobie skończymy. Udało nam się sporo
4:10:44zrobić. Naprawdę
4:10:46najwięcej czasu nam zajął stone.
4:10:49Tak naprawdę najwięcej czasu to było
4:10:51przez niego. No sporo się dzisiaj udało
4:10:53zrobić. Mimo iż no naprawdę się nie
4:10:55spieszę z niczym, to i tak całkiem
4:10:58fajnie to wyszło.
4:11:01Ja też nie wiedziałam, że uciekający
4:11:02demon to jest zjawisko możliwe, ale u
4:11:05mnie w przypadku mojego grania wszystko
4:11:08jest możliwe.
4:11:10Ja zawsze jak gram, to się dzieją rzeczy
4:11:12niestworzone.
4:11:17Można niezłe kompilacje porobić z tego,
4:11:19co mi się tam wydarza. A temperatury mam
4:11:22sprawdzić?
4:11:24Eh
4:11:50nie przekraczają 80 stopni. Więc chyba
4:11:54jest spoko.
4:12:05Wygląda to wszystko naprawdę dobrze
4:12:07dzisiaj.
4:12:10M
4:12:12z tym szamanem był fajny dialog. Ja
4:12:15widziałam, że mogłam wybrać inną opcję,
4:12:18że mogłam z nimi jeszcze pogadać
4:12:19troszeczkę bardziej, ale się jak mówię,
4:12:22że się nie spieszę, tak z tym się akurat
4:12:24trochę pospieszyłam.
4:12:27M dobrze,
4:12:30yyy,
4:12:32drodzy państwo, którzy wytrwali dziś do
4:12:35końca, bardzo wam serdecznie za dziś
4:12:37dziękuję. Kiedy będzie kolejny stream?
4:12:39Nie mam bladego pojęcia, ale jak się
4:12:42uda, to wcześniej ustawię jakieś info o
4:12:46tym. A jeżeli mi się nie uda,
4:12:49[wciągnięcie powietrza] a jeżeli mi się
4:12:50nie uda, no to, no to pewnie będzie
4:12:52jakiś po prostu spontan. Chociaż na
4:12:54Instagrama ostatnio się staram wrzucać
4:12:57informacje jak zaczynam streama, także
4:12:59jak coś to tam też wrzucam info. Gdyby
4:13:03ktoś się bał, że YouTube nie da
4:13:04powiadomienia to może gdzieś tam jakimś
4:13:06cudem na Instagramie albo na Discordzie.
4:13:09Na Discorda bardzo serdecznie zapraszam.
4:13:10Może uda nam się go ożywić ponownie, jak
4:13:14za starych dobrych czasów, chociaż
4:13:15raczej wątpię, ale jakaś jakieś cięż
4:13:19jest.
4:13:21Dziękuję wam bardzo serdecznie i
4:13:25spokojnej nocy i miłej niedzieli.
4:13:28Trzymajcie się. Dobranoc.
4:13:32Pa pa.