Free YouTube Transcribe

Video transcript

Hej miśki czas wstać!! 😆🩷

Agia Life · 2,288 words · 11 min read

Want to search this transcript, jump the video from any line, or download it as TXT, SRT, or VTT?

Open in the transcript tool

Full transcript

0:05No super wszedłeś.

0:10Ty masz [ __ ] chrupki w miejsce. Niunia.

0:16Nie wypad. Spiję. Przejmij stąd. Idź.

0:33Czekaj,

0:49no poczekaj.

0:51No ja wiem, że dobre.

1:02Ja bym czegoś takiego nie jadła, ale

1:18ty lubisz. Ja wiem.

1:20Dzień dobry.

1:30Dobra, więcej nie wejdzie. No nie

1:33zmieści się więcej do tej misie.

1:36[ __ ] ja nawet nie wiem, czy ja to

1:40nie, żeby się nie wyjebało.

1:47Siad nace.

1:51Super.

1:55>> Czemu ja za karmię pierw zwierzęta,

1:57dopiero później siebie? To jest bardzo

1:59złe podejście.

2:01Najpierw je luć, później je zwierzaczek.

2:05Jed, jedz.

2:28Ja mam tu gdzieś to teraz wcisnąć?

2:34się wyklapę. To se wyklapę. Czekajcie

2:37widzowie, bo muszę tutaj poklikać, żeby

2:40widzieć wszystkie wasze

2:58dziękuję za tą informację. Aczkolwiek

4:04Zaraz se kawę zrobię jeszcze.

4:08Ale

4:12wywiad społeczny.

4:16Ty zamawiałaś te syropy do kawy, czy ty

4:19je kupowałaś

4:22stacjonarnie?

4:26A to stacjonarnie się nie kupi.

4:31Słucham.

4:37>> Dzięki.

4:44>> Nie ma Tofi.

4:51Co się stało? Co zawiodło?

4:57Ona wygląda jakby ją króliką gry

5:02przyszła tu. Co?

5:11Daj mi zjeść. No

5:17>> me

5:18>> chodź tu kozo.

5:32Kici, kici,

5:43chodź.

5:52Będą. Idziesz w moją stronę i nagle nie

6:08łapę ze stołu weź

6:13łapę ze stołu. Nie, to jest moja bułka.

6:18Dostaniesz? Am, am,

6:21zaraz.

6:24Zaraz ci dam. Am, am

6:37kota nie koza. Ja wiem, ale robi tak.

6:41Tak chodzi

6:43jak koza.

6:55Idziesz na dół? No hop.

6:59No ja muszę zjeść najpierw, bo muszę

7:01leki wziąć, wiesz?

7:11Ostatnio śpi więcej na twoim łóżku niż

7:13na moim.

7:29Ja wiem, że jest październik,

7:33ale ja lubię te spodnie.

7:36Proszę się nie nie czepiać.

7:40Słucham?

7:45Nie wiem, czy są wygodne.

7:49>> No to były

7:52czas przeszły.

7:54Teraz są moje.

7:59Ja się jeszcze uśmiecham do tej piżamy w

8:01króliki.

8:07Tam są króliki.

8:10Jeże jakieś, wiewiórki.

8:22No nie, bo tam się odbij. Jezu, już

8:24miałam takie, żeś zdjęcia kupiła, a to

8:27mi się odbija w tym tamto.

8:48Jestem nieprzytomna. Muszę wypić kawę,

8:49widzowie. Poczekamy. Nie, ja się obudzę.

8:57Chodź idzie na dół.

9:01Nie, jednak nie.

9:12Brun wczoraj wpakował sobie do policzków

9:16jakieś 12 kukurydz,

9:19karmę, robaki

9:21i chodził taki,

9:26a później wszystko na łóżku wypluł.

9:33Mój chomik

9:35zmienia kształt.

9:50Jaka jest objętość chomika?

9:59Widzowie, jaka jest objętość chomika?

10:03No ja nie wiem, czy to był jego maks,

10:06bo jak dawałaś mu kukurydzę, to jeszcze

10:09próbował pchać tam robaki jeszcze

10:11wepchnął.

10:39Proszę wzór na objętość chomika.

10:43Da się to jakoś policzyć?

10:49Jestem jak taka

10:51różutka teraz, ale zajebisty są.

11:09Hz

11:27będzie posprzątać

11:30mnie

11:31na górze.

11:34To jest rzecz, którą muszę zrobić. I na

11:3615:00 mam historię.

11:41Miałam fizykę i byłam na niej

11:42półprzytomna.

11:44Pan coś tam do mnie mówi, mi tłumaczy,

11:46daje mi pytanie. Mówię, no chyba to. A

11:49on nie, to drugie. Mówię, no widzi pan.

11:53No i takie życie.

11:57Ja w ogóle nie ogadniałam co się dzieje,

11:58ale słuchałam, pisałam. Ja się starałam,

12:02tylko ja po prostu mentalnie jeszcze

12:04spałam.

12:07Trzeba będzie się przebrać z piżamy,

12:09nakarmić kota,

12:12zobaczyć jak się ma stan gryzoniowy, w

12:14sensie czy nie potrzebują wody czy

12:16czegoś.

12:19Ogarnąć pokój. Przydałoby się jechać do

12:24zwrócić butelki kaucyjne.

12:29Nie ogarniemy.

12:35Wtyk się utopił w

12:38rzygach od ekspresu.

12:45Co?

12:46Zaraz

12:48kawę se robię.

12:51Nie interesuje mnie twoje pierdolenie.

12:53Idź czekać na górę. Zaraz przyjdę.

12:59Zaraz.

13:01Idź na górę. Patrz, ja już nawet ją

13:04wzięłam. Tu jest naszykowana. Kawę se

13:07robię.

13:09>> No dziękuję.

13:10>> Nara.

13:12>> No idź na górę.

13:14>> Boże, z downem.

13:19cierpliwości

13:22nie miał tylko cierpliwości.

13:35To jest koszyk z grzybami albo bez

13:37grzybów, już nie wiem.

13:57To jest do wyrzucenia.

14:03Tu coś wypieprzyłam. Trudno.

14:15Tam kot poluje na ptaki. Świetnie.

14:20Lucan się dobrze bawi ogólnie.

14:27Dzień dobry. Witam.

14:37Żeby mi tych ptaków tu nie zostawiali.

14:41Pokazałabym wam ptasi cmentarz wykonany

14:43przez koty,

14:45ale bo obawiam się, że YouTube by się z

14:49nim nie polubił.

14:52Wam nie pokażę.

14:54Dzisiaj jest środa, nie wtorek.

14:58[ __ ] nie te

15:00ile ja w tym

15:02raz dwa, trzy cem

15:05dziewięć tabletek ominęłam.

15:09Nie róbcie tak.

15:19Zostaw ten koszyk, bo cię do niego

15:22wskakuje.

15:32Nie widzicie jej?

15:36Chodź się bawi koszykiem na gry.

15:40Zostawisz to.

15:45No tak, takie rzeczy się tu dzieją.

15:50Ale coś z leków

15:53to ty bingo. Trafiłam. Nie o to mi

15:56chodziło, ale trafiłam. Coś

16:09idź na górę. Na górę idź.

16:13Idź na górę, bo już mnie denerwujesz.

16:16Cik cik

16:23Lucky Ceka na Lucana.

16:26Nicegoo

16:47>> nie wiem co ona ma w ciuchu.

16:50Zaraz zobaczę.

16:59Nie mieszkam z rodzicami i szosą. Nie

17:01drzy ryja na mnie

17:07już

17:08cierpliwości.

17:13>> [ __ ] koza jesteś. Nie chodź gnoo mała.

17:18No chodź.

17:20Nie prujesz ryja. Tup, tup na górę.

17:27Ty driver, powoli, bo rozjedziesz.

17:35Powoli

17:37się stosujemy do przepisów ruchu

17:39drogowego, a nie tak zapierdalamy.

18:03Przesuń dupę.

18:05Nie, poczekaj. No, najpierw nałożę,

18:07później będziesz żreć. Jezu, ty już

18:10dzisiaj jadłaś. Spukuj. Zabierz mi ten

18:14łeb,

18:17gwiazda, bo ja nie mogę nałożyć ci

18:18jedzenia.

18:25Masz, debilu, żryj.

18:29Masakra z tym kotem.

18:32Pokaż co masz przy łuku.

18:34>> Przy którym?

18:38Nic nie ma. Wszystko dobrze. To tylko w

18:42twojej głowie.

18:47Co mi dolega? Życie.

18:50Muszę zadzwonić.

18:53Na czym jest znowu nieobecność?

18:57Nie podoba mi się to. Ja jestem na

18:59nauczaniu indywidualnym.

19:02Dostaję nieobecności na lekcjach, które

19:04ma moja klasa. Mimo że tak nie powinno

19:06być, bo no wiecie, no ja mam inny tok

19:10nauki.

19:14Widzowie, ja się przybiorę, ale wam nie

19:16pokażę, bo w piżamie pod spodem nie

19:20posiadam pielizny, więc nie ma takich

19:23widoków.

21:12Dobra, żeby nie było, ja żyję już jest

21:15ten tylko spodnie jeszcze muszę założyć

21:19i będzie luxorpeda.

21:27To moe. Gorzej ci

21:30bije ci na dekiel.

21:33Za dużo cukru dostałeś.

21:38Dobra, dzinsy se założę.

21:45Ten

21:48kot polazł.

21:53Przyszła, zjadła, poszła.

22:03Dobra,

22:06tu już nie ma drastycznych widoków, to

22:08już wia.

22:10Chociaż

22:12YouTube nie banuje za to, że ktoś pokaże

22:14się w bieliźnie,

22:17ale za to, że oglądaliśmy sobie wspólnie

22:20mecz. Już dostałam. [ __ ] wyjebało mi

22:24livea.

22:28Kocham YouTubea.

22:32Jak był outfit na dzisiaj?

22:38Taki mam plan.

22:40ambitne.

22:42Przestań gryźć tym stworzeniem.

22:52Tu są rzeczy, które są

22:54do zabrania na dół.

23:01Te jabłka też zabiorę na dół.

23:04Dobra, widzowie, poczekajcie 5 minut,

23:08zaniosę na dół. rzeczy i do was wrócę,

23:11bo z telefonem się nie zabiorę.

23:48Idź tam.

23:52No super.

23:55Tylko jeszcze muszę to łózio pościelić.

24:01Dostałam rano pranie do rozłożenia, w

24:04sensie do włożenia do półki.

24:08Wczoraj było.

24:10Jezu Chryste, jak ty żarłeś, że ty

24:12jesteś na ryju brudna, dziecko.

24:17No wybitnie żeś to zrobiła.

24:20Tak na mordce masz [ __ ] karmę.

24:31Ty nie jesteś moim kotem. Chociaż dobra,

24:34ja też bym tak zrobiła. Jedząc bym się

24:36ujebała cała, także jesteś moim kotem. W

24:40sumie wszystko się zgadza.

24:43Nie wiem czemu wątpiłam. Dzidzia, łóżko

24:46będę poprawiać.

24:51Zaraz poprawię łóżko z kotem.

24:55No będzie z częścią łóżka.

25:19Sorry widzowie za oglądanie mojej dupy,

25:21ale

25:23muszę poprawić.

25:39Zaraz cię wyjmę stamtąd.

25:46Okej. Sama się wyjęłaś.

25:59No sorry, ale ja muszę mieć łóżko

26:00pościelone. No idziesz dalej żreć.

26:04Jednak jest gwiazda. Nie

26:10łapkę w górę. Jest 28 osób, a s łapek w

26:13górę i zostawcie suba. Dobijmy w końcu

26:16te 4k. O coś jeszcze mogę pożebrać? o

26:19wasze pieniądze,

26:22chociaż nie na to dzisiaj nie ma mudu.

26:24Nie potrzebuję waszych pieniędzy.

26:31Nie dzisiaj

26:34tak, ale

26:36jest tu [ __ ] burdel na kukach.

26:40No ale trudno.

26:42W sensie

26:45jest syf, ale nie ma syfu. Nie wiem czy

26:47to zrozumiecie. Ja po prostu mam dużo

26:50rzeczy i ja wiem gdzie wszystko jest, że

26:52na przykład tu rumteczki, tam są książki

26:55do nauki w ogóle.

26:58No i przez to, że tego jest tak dużo,

27:01to z zewnątrz wygląda jakby był burdel,

27:03ale to po prostu jest dużo rzeczy,

27:07a niekoniecznie syf.

27:09>> Już się rozpinasz, nie? Na szczęście

27:14opuczę se usta.

27:17Poprawię sobie

27:20to

27:23i tak

27:26ja mam kręcone włosy po całej nocy. To

27:30wygląda źle.

28:03Nie musisz za mną wszędzie łazić.

28:33kręconych włosów na sucho.

28:36Nie polecam

28:39jak [ __ ]

28:59Teraz mi się rozpadną. Muszę to inaczej

29:01zrobić.

29:05Kot jest głodny. No właśnie jadła.

29:08A ta jak tak krzyczała, tak była głodna.

29:13Mimo że jadła dzisiaj już.

29:20Ona jest wiecznie głodna.

29:24Ona ma ciągle pełną miskę, ale ona jest

29:26głodna.

29:43się rozpina. Jezu, nie wiem czemu ta

29:45koszulka zawsze się w tym miejscu

29:47rozpina.

29:55Świetnie. Co tu się dzieje?

30:01Trudno będzie tak.

30:05Tak jest lepiej niż było rano.

30:09Naprawdę rozjedziesz kogoś jak będziesz

30:11tak prowadzić.

30:17Mój kot nie nadaje się na kierowcę.

30:35Tak, oczywiście. No

30:39dobra, zostawię to tak jak jest,

30:47bo tu się dzieją złe rzeczy.

30:49Nie, nie stałam. Dopiero

30:53wstałam.

30:56Która jest godzina?

30:5812:00 już. O kurde. No to ja wstałam

31:04trzy godziny temu,

31:13to ja raczej po historii wszystko w

31:15mieście pozałatwiam, bo ja teraz nie

31:18zdążę. Jak jest 12:00 na 15:00 mam

31:21historię to mam 3 godziny

31:28BPT

31:32centrum

31:34łódzkie

31:36mieszkam niedaleko Łodzi

31:42dosłownie niedaleko Łodzi

31:45y 60 km mam do Łodzi ale odkąd Mam

31:48samochód, to wiecie, to jest pół godziny

31:50drobie,

32:01także

32:04mieliśmy być, a się samo zrobiło. No

32:06dobra,

32:08dzw matmy nie ma.

32:13Piątek dwie matmy. W sensie

32:16jest jako jedna. W sensie to są tołam

32:21sześć matematyk, ale z racji takiej, że

32:22moja jedna matematyka trwa 20 minut, to

32:25wiecie,

32:26ale i tak muszę ją dzisiaj zrobić.

32:29Dobra. A co to za nieobecność?

32:33To jest to, co ja bym chciała.

32:37Bazy danych.

32:40Wczoraj zawodowy mi wskoczył. Fizyka

32:41teoretyczna mi nie wskoczyła i bazy też

32:43mi nie wskoczyły. A wczoraj byłam na

32:45bazach.

32:46Muszę zadzwonić.

32:51Tylko nie wiem czy mi

33:01nie wiem czy mi livea przerzuci z

33:03telefonu na kompa. Najwyżej odpalę

33:05nowego

33:07widzowie, bo muszę wykonać kilka

33:10telefonów, a później nie wiem rundkę w

33:13CSA pyknę.

33:16Mam wolne, to se pyknę. Dobra, muszę

33:20kontrolować, bo jak ja się schylam, to

33:22mi to są te spodnie mają więcej lat niż

33:25ja. Okej. I one

33:28teraz już nie ma aż takich biodrówek, bo

33:31one mi są, tu są moje majtki, tu są moje

33:35spodnie.

33:36Wiecie o co chodzi, mam nadzieję. Nie

33:39chcę tego bardziej tłumaczyć. Mam

33:41wrażenie, że już bardziej się

33:42wytłumaczyć nie da. Oj, bluza znalazła

33:46się.

33:49Bluza mojego chłopa była. I on do mnie

33:51tak wczoraj zawsze tą bluzę. Ja mówię

33:56jest gdzieś,

33:58gdzieś jest.

34:05Czy ja nie mam skarpetek do pary? [ __ ]

34:08to założenie pary. A to jest na dobrą

34:10stronę.

34:12Nie założę pary, bo nie mam pary.

34:15Znaczy pewnie pary są w szafce.

34:19A to se założymy tą i tą.

34:33W ogóle te leki. Ja muszę je też zanieść

34:36na dół, bo mi niepotrzebne są tutaj dwie

34:38paczki leków.

34:43No nie, nie, nie potrzebuję dwóch paczek

34:45leku.

34:53Co studiujesz? Nie studiuję. Jestem

34:55uczniem technikum. To 30 km. Ale co 30

34:59km? Nie do Łodzi autostradą. W sensie

35:01autostradą S8 wychodzi mi 66 km do matki

35:06Polki, a zazwyczaj tam jeżdżę. Ja ja

35:09bardzo często jeżdżę na jakieś badania.

35:11Okej. Ja jestem

35:14znaczy to nawet nie chodzi o psychikę,

35:15tylko po prostu jakaś taka się zepsuta.

35:18Urodziłam. Dobra, drzwi muszą być

35:20otwarte, bo kot.

35:27Więc wiem, że mam 66 km

35:33i moje włosy w kawie. Smacznego.

35:56Muchy

35:58nie był.

36:00Nie

36:06okej

36:25neurolog

36:31W sensie młodzieżowej. No tak,

36:32młodzieżowej.

36:35No i ogólnie dużo tam miałam lekarzy po

36:39prostu. Na przykład z moim kolanem tam

36:40jeździłam, a tak to stricte w szpitalu

36:44to leżałam tam tylko raz na neurologii,

36:46nie? A tak to nie nie leżałam.

36:50Chociaż już się zastanawiałam, czy z tej

36:52neurologii mnie na kardiologię nie

36:54przerzucą, bo się zaczęło okazywać, że

36:56moje problemy z bólem głowy nie wynikają

37:01z układu nerwowego, tylko z

37:05tętnicy tutaj, która idzie i coś tam

37:07miałam zjebane,

37:11ale z układem nerwowym mam problemy inne

37:14na przykład. Także pozdrawiam, kocham

37:16życie.

37:18Ja mówię, w moim organizmie więcej

37:19rzeczy nie działa niż działa, więc

37:24nie ma co się przejmować.

37:35Nic nie widzę. Muszę se okulary

37:36wyczyścić.

37:43Okej, wezmę sobie olejek na usta, bo mam

37:47strasznie suche usta.

37:52On jest z kolorem, więc będziecie

37:54myśleli, że pomalowane mam usta, ale to

37:56jest jak z kolorem,

38:02bo strasznie nada jest.

38:11Dobra, spróbujemy przerzucić streama.

38:19Jeżeli się nie uda, to odpalę nowego.

38:26Kurde, to by się przydało, żebym

38:30Dobra, to ja wyślę to okładkę od streama

38:33chłopakowi po prostu.

38:42Piszę mu, że potrzebuję, to on nie

38:44będzie pytał.

38:49Tak, on jest na Żgowskiej. Jak się

38:51zjeżdża

38:53z Eli, to to jest główna droga

38:55praktycznie w sumie chyba. No żgowska

38:57jest chyba główną trasą i tam jest taki

39:00piękny kościół. Tam jest Kerfur, masz

39:03skrzyżowanie. Jest jakbyś jechał od

39:06strony S8, to masz tak, masz

39:09skrzyżowanie, gdzie po prawo masz

39:12Kerfura,

39:14po lewo masz troszkę za sobą

39:17matkę Polkę, Kfur jest troszkę z przodu

39:20i dalej na wprost jak patrzysz to

39:22widzisz cudny kościół nasz goskiej.

39:25Jestem, ja kocham architekturę tego

39:27kościoła. Jest piękny,

39:29naprawdę jest przecudny.

39:35Tak.

39:50[ __ ] przepraszam.

39:53Przepraszam

39:56was,

39:58na kichanie mi się zebrało.

40:15I

40:17cekajcie

40:19i

40:21g

40:35>> No posram dupę.

41:04Czekajcie, bo jeszcze muszę ze szkoły

41:05kilka rzeczy

41:15Mam alergię na króliki i na koty,

41:19ale za bardzo kocham zwierzęta.

41:24To potrzebuję sobie pobrać, jakby mi nie

41:26zadziałał ten od razu

41:42bo wczoraj miałam angielski zawodowy i

41:45pani jest wychowawczynią mojego chłopaka

41:49i mówi tak: "No nowa książka".

41:53Hubert będzie miał. To jest mój chłopak.

41:56Tak, Hubert jej nie ma.

42:08I ogólnie no fajnie, fajnie,

42:13ale ja potrzebuję tylko PDFa tej

42:15książki, więc może uda się kupić samego

42:17PDFa.

42:28Ty się nie interesuj. Potrzebuję to,

42:29potrzebuję. Tak. No dziękuję.

42:33To jest do wyłączenia, bo tam już

42:35pobrałam. Teraz tak, odpalamy OBSa i

42:37liczymy na to, że zadziała.

42:41Nie zadziała, to się będziemy martwić,

42:48że nawet noc nie wysmarkam w toku.

42:52A w ogóle bardzo krzywo siedzę.

42:55O, teraz jest git

42:58względem tej kamery.

43:02Zarządzaj transmisją, wybierz

43:04istniejącą. No i nie ma. Czyli widzowie

43:08tego streama kończymy, a ja za sekundę

43:12odpalamiego na kanale,

43:14bo po prostu muszę wykonać jeden telefon

43:17i potrzebuję przerzucić sobie streama na

43:19kompa. Także widzimy się za momencik.

43:24Bają

Recently added transcripts

Browse the whole transcript library

This transcript was generated from the captions YouTube publishes for this video. Get the transcript of any YouTube video atfreeyoutubetranscribe.com, free, unlimited, no sign-up.