Full transcript
0:00Co się stanie jak w tę niedzielę nie
0:01wygrasz tańca z gwiazdami?
0:03>> Nic.
0:03>> Powiedz jakie znasz warzywa?
0:04>> Pomidor, ogórek oraz por. Nie potrafisz
0:08tańczyć i rytm nie jest [muzyka] twoim
0:10sprzymierzeńcem. Myślałam wtedy, że
0:12jesteś lamerzycą pierwszej [śmiech]
0:14pierwszej klasy.
0:15>> Była przebrana za mnie. Miała perukę i
0:17sukienkę taką samą jak ja i tańczyła za
0:20takim tiulem w snopie światła ze
0:22Stefaną. Musiałam mamie powiedzieć o
0:23tym. No i mama była przerażona.
0:27>> Cześć, tu Wiktor Słojkowski. Zapraszam
0:29do posłuchania i subskrybowania podcastu
0:31kozaczek.pl. Do usłyszenia.
0:34>> Cześć, ja się nazywam Wiktor Słojkowski.
0:35A dzisiaj w podcaście Kozaczek.plina
0:37Gałązka. [śmiech] Dlaczego się śmiejesz?
0:40>> Cieszę się, że tu jestem.
0:42>> Nie, nieprawda. Nie cieszysz się, bo
0:44ciebie trzeba było bardzo długo
0:45namawiać, mimo że znamy się bardzo
0:47długo.
0:48>> M i chyba jesteśmy przyjaciółmi. Więc od
0:51razu tu następie ja ci zaznaczę, że to
0:53będzie bardzo trudny dla mnie sprawdzian
0:55dziennikarski, żebym zadawał obiektywne
0:58pytania. a nie subiektywne pytania i
1:01żebym nie zadał jakieś jedno pytanie za
1:04dużo,
1:04>> żebyśmy się nie pokłócili,
1:05>> nie? Pokłyś [śmiech]
1:07nie ty nie jesteś taka. Ale zadam ci
1:09bardzo, bardzo trudne pierwsze pytanie.
1:13>> Tak.
1:13>> Powiedz, jakie znasz warzywa?
1:16Zadanie z rytmiki.
1:19Powiedz, jakie znasz warzywa?
1:23Pomidor, ogórek, coś tam oraz por. Nie
1:27wiem na co to było z rytmiki zadanie, bo
1:29ja po prostu nie rozumiałam tych zajęć u
1:32profesor Ostrowskiej,
1:33>> czyli mamy OSTRa.
1:35>> Tak. I profesor Ostrowska
1:37zawsze mówiła, że teraz stoimy w kółku,
1:39widać kto knoci, więc uważaj Paulina.
1:42Więc tak się przedstawiały moje
1:43zdolności rytmiczne w łódzkiej szkole
1:45filmowej.
1:46>> Tróję dostałaś?
1:47>> Tak.
1:48>> A pan nie wiem, profesor y
1:51>> wszyscy byli profesorami. Tak. To było
1:53też dla mnie bardzo dziwne, bo jak
1:56studiowałam na UW, to z wykładowcami
1:59było się na pani. Nie mówiło się do nich
2:02tytułem naukowym, nawet jeśli mieli był
2:04to doktor czy coś takiego. A w szkole
2:08aktorskiej rzeczywiście mówiło się per
2:10profesor.
2:11>> No ale w liceum też mówisz per profesor
2:13do nauczycieli, którzy nie mają tytułu.
2:14Tak, panie profesorze, przynajmniej w
2:16Łodzi. No.
2:18>> No. Tutaj też pan czy pani pan od tańca
2:22też postawił ci tróję.
2:24>> Tak.
2:24>> I co ci mówił?
2:26>> Nie, no to on nie mówił po prostu. No ja
2:27byłam w tych najgorszych parach
2:29tańczących z tyłu sali
2:31i i tak no pomyliłam się na egzaminie i
2:34no i miałam tróje.
2:35>> Co tańczyłaś na egzaminie?
2:38Pamiętam, że był Charlestone, bo
2:40ostatnio oglądając występ Sebastiana
2:43Fabiańskiego w jednym z odcinków właśnie
2:46przypomniałam sobie, że kurczę, my się
2:47czegoś podobnego uczyliśmy w szkole,
2:50więc na pewno był Charlestone. Resztę
2:52więcej grzechów nie pamiętam.
2:53>> Mhm. A ty jako kujonka, bo jesteś, bo
2:55znam cię i wiem, że jesteś
2:57perfekcjonistką, kujonką, to miałaś taką
3:00>> Są zaraz kujonka, pasjonatka nauki.
3:02>> Pasjonatka nauki. Miałaś zadrę w sercu,
3:04że z tych przedmiotów masz truję? Nie,
3:06po prostu rozumiałam, że jakoś nie
3:08rozumiem. Nie, nie, to za to nie nie
3:10było moją ambicją, żeby z tych
3:12przedmiotów mieć dobre oceny. Po prostu
3:14widziałam, że sobie nie radzę.
3:15Próbowałam sobie poradzić na wszelkie
3:17sposoby, żeby koledzy mi tłumaczyli o co
3:19chodzi, ale to też nie przechodziło do
3:21mojego mózgu. Więc
3:23>> i w tej takiej dziwnej świadomości czy w
3:27nieświadomości żyłaś przez prawie lat 20
3:30do aż do momentu, kiedy nie dostałeś
3:33propozycję Tańca z gwiazdami kolejny
3:35kolejny raz przyjęłaś ją tym razem.
3:39No i okazało się, że ty wcale nie masz
3:42dwóch lewych y nóg.
3:44>> Tak okazało się, że nie ma niezdolnych
3:46uczniów, tylko potrzebny jest odpowiedni
3:48nauczyciel i odpowiednie podejście. Na
3:51pewno tutaj nauczanie indywidualne
3:55działa cuda. W moim przypadku
3:57>> mówisz o kim jeżeli chodzi o
3:58nauczycieli? Kto jest taki super?
4:00>> Michał Bartkiewicz, z którym mam
4:02przyjemność, miałam przyjemność przejść
4:05przez całą edycję Tańca z Gwiazdami, bo
4:08jest bardzo empatyczny, bardzo
4:10cierpliwy, ale też elastyczny w tym,
4:12żeby dostosowywać
4:16rodzaj nauczania do osoby, którą uczy,
4:19czyli w tym przypadku do mnie. gdzie ja
4:21troszeczkę może wolniej się uczę niż
4:22inni, może troszeczkę inaczej
4:25potrzebuję, żeby mi wytłumaczyć bardziej
4:26precyzyjnie. Muszę wszystko dokładnie
4:29zrozumieć, a nie po prostu poczuć. Więc
4:32tutaj no naprawdę
4:35no trafiło mi się wspaniale.
4:37>> A jakie ty miałaś obawy, kiedy no
4:39wiedziałaś, że zaraz będzie pierwszy
4:41odcinek, no że będzie drugi odcinek, bo
4:42w drugim odcinku odpadacie. Ty szłaś
4:44wtedy tam z takim myśleniem, że to
4:48fajnie było i zaraz już się skończyło,
4:50czy no wiesz, gdzieś wstąpił w tobie ten
4:55duch, duch rywalizacji,
4:56>> nie? Ducha rywalizacji to ja w ogóle nie
4:58mam w sobie. Jeżeli z kimkolwiek
5:01rywalizuję, to z sobą samą. Nienawidzę
5:03na przykład gier takich opartych na
5:05rywalizacji, bo ja się zawsze wycofuję.
5:07Na przykład gram tak, żeby wygrał ktoś w
5:09planszówki, komu bardziej zależy na tej
5:11wygranej, bo no nie mam motywacji do
5:14tego po prostu. Ja jeżeli z kimś się
5:16ścigam, to z sobą samą i mi to
5:18wystarczy.
5:18>> Czyli dlatego rozwiązujesz cały czas na
5:20głowę sudoku.
5:21>> Tak.
5:22>> Na jakim levelu jesteś?
5:23>> No słuchajcie, mogę pokazać, chociaż nie
5:24wiem czy to nie będzie reklama aplikacji
5:26teraz, jeśli jeśli to pokażę.
5:28>> Nie, raczej raczej nie będzie.
5:30>> Raczej nie będzie. E, szukam osób, które
5:33też rozwiązują Sudoku z tej akurat
5:36aplikacji na poziomie ekstremalny
5:38Sudoku.
5:39>> I co mamy do ciebie pisać na
5:40Instagramie?
5:41>> Tak, poproszę bardzo, bo ja chciałabym
5:42się podzielić przeżyciami, ponieważ
5:44spotkałam jedną tylko taką osobę i to
5:46był pan w samolocie.
5:50Wracałam z Chicago do Warszawy, ale to
5:52akurat leciliśmy do Frankfurtu chyba i
5:56pan był Niemcem, więc się nie mogłam z
5:57nim za bardzo dogadać, bo nie znam
6:00niemieckiego, ale no właśnie widziałam,
6:02że on też miał poziom extreme,
6:06gdzie tutaj są moje
6:07>> wymieniłaś się z nim swoimi
6:08doświadczeniami Sudoku? W sensie
6:10pokazałaś mu na jakim levelu jesteś w
6:11swojej aplikacji? Nie, nie pokazałam mu,
6:13bo pan był bardzo niemiły dla Stuartes,
6:15więc nie miałam ochoty nawiązywać z nim
6:17kontaktu, mimo że siedział tam obok. Ale
6:20co ja mogę pokazać wam? No tak, poziom
6:22ekstremalny, bo to już jest ostatni
6:24poziom i to są moje właśnie
6:28tutaj
6:29>> wyniki.
6:30>> Wyniki, tak. E i czekajcie, to jest
6:33mistrzowska, to już przeszłam. Yyy, i to
6:36jest tak, najlepszy czas 8 minut, 23,
6:39średni czas 23 minuty.
6:42>> To dużo czy mało?
6:42>> Bieżąca seria zwycięstw yyy 70
6:45zwycięstw.
6:46No to jest dużo,
6:48[śmiech]
6:50>> ale rzeczywiście rozwiązuję sudoku
6:51codziennie.
6:52>> Codziennie.
6:53>> Tak.
6:53>> A co wstajesz rano i mówisz: "O,
6:54rozwiążę sobie sudoku". Czy idąc spać
6:56mówisz: "O, będzie to moja kołysanka na
6:58dobrano". Tak, idąc spać, tak, lubię
7:00sobie rozwiązać, bo wtedy jakoś tak mi
7:02się lepiej usypia, usypiam nad
7:04rozwiązywaniem, ale także w pracy
7:05czasami, jak czuję takie przeciążenie y
7:08bodźcami, to sobie właśnie lubię
7:09rozwiązać sudoku, bo wtedy wszystko mi
7:12się porządkuje.
7:12>> Paina, ja byłem z tobą raz na wakacjach.
7:14>> Aha.
7:15>> I [śmiech] ty jako rozrywkę
7:17powiedziałaś: "Roz chodź porozwiązujemy
7:20sobie sudoku." Pomyślałem wtedy, że
7:21jesteś [śmiech] lamerzycą pierwszej
7:24pierwszej klasy.
7:25>> Ojejku. Nie no, dlatego, że ja [śmiech]
7:28nie potrafię tego tego rozwiązać. Co ty
7:30miałeś z matematyki w szkole?
7:32>> Nie, no akurat z matematyki nie miałam
7:34takich dobrych ocen. Miałam dobre oceny
7:37do momentu piątej klasy podstawówki,
7:39kiedy nie trafiłam na poziom wojewódzki
7:41konkursu Kangur. Był taki. Teraz podobno
7:43się jakiś Alfik nazywa czy coś takiego.
7:45Ten ten sam odpowiednik. Pamiętasz
7:47Kangura?
7:47>> Pamiętam.
7:48>> No właśnie. I
7:49>> ja nie brałam w nim udziału [śmiech]
7:51jakimś dziwnym trafem.
7:54Miałeś szczęście, bo ja na przykład
7:55brałam udział w Kangurze i doznałam
7:58jakiegoś traumatycznego przeżycia.
7:59Pamiętam jak dziś dzień
8:02ten arkusz z zadaniami, no i wszystkie
8:04zadania rozwiązałam i było ostatnie
8:06zadanie, najbardziej punktowane. Ja
8:08miałam 12 lat, a tam było zadanie o tym,
8:10wiesz, miałam różne problemy,
8:12rozwiedzeni rodzice, którzy się nie
8:14dogadują, brak pieniędzy w domu,
8:18no jakieś tam poczucie niedostosowania,
8:21bycia nieadekwatnym. y wobec rówieśników
8:24i i to wszystko plus jakaś tam ogromna
8:27emocjonalność moja dziecięca. Ja widzę
8:29zadanie w którym jest napisane, że ja
8:32mam 12 lat, że jeżopanki zrobiły sobie
8:34imprezę i jeżopanki miały różowe i żółte
8:37kolce, a inne jeżopanki miały niebieskie
8:39i brązowe kolce. I to mnie tak wytrąciło
8:42z równowagi.
8:43>> Dlaczego?
8:44>> Co to są jeżopanki? Tuj.
8:46>> A ja nie wiem co.
8:47>> No właśnie. Ja też nie wiem co to są
8:48jeżopanki. nie brałem udziału w
8:49Kangurze. Także
8:50>> no i słusznie, bo jeśli kangur tak
8:52dziecinnie traktował osoby 12letnie,
8:54które już naprawdę mają skomplikowane
8:56problemy z ze sobą i w ogóle jest to
8:59bardzo trudny czas, bo zaczyna się
9:00dojrzewanie i widzisz takie głupie po
9:03prostu dziecinne zadanie, mnie to tak
9:06wytrąciło z równowagi, że narysowałam
9:08tam jeżopanm
9:09>> zamiast rozwiązać to zadanie
9:11>> na złość.
9:12>> Nie, po prostu nie mogłam zrozumieć co
9:13to jest jeżopa.
9:14>> A może ty jesteś krąbr na poysować teraz
9:16jeżopa? Nie, nie przestał mi działać
9:17długopis.
9:18>> No w każdym razie tak się skończyła moja
9:20miłość do przedmiotów
9:21matematyczno-przyrodniczych i poszłam w
9:22kierunku humanistycznym.
9:24>> Mhm. I co miałaś z polskiego?
9:27>> No zawsze miałam jakieś dobre oceny, bo
9:29recytowałam zawsze wierszy. To był mój
9:32chwyt na panie polonistki.
9:34>> Ale brałaś udział w konkursach?
9:36>> Tak, brałam udział w konkursach,
9:38na apelach, tak tych tych, jak to się
9:40nazywało? Akademię to się nazywa.
9:42>> Akademię, tak. No ale raz na przykład
9:45pamiętam takie straszne było, że mówiłam
9:48wiersz księdza Twardowskiego: "Śpieszmy
9:50się kochać ludzi, bo umarła nasza pani
9:52matematyczka".
9:53>> Mhm.
9:54>> Która była wtedy młodszą kobietą niż ja
9:55dzisiaj, miała 28 lat i
10:02chciano, żeby na koniec roku szkolnego,
10:03żebym ja powiedziała wiersz właśnie ten
10:06księdza Twardowskiego. No i oczywiście
10:08ja tego nie wytrzymałam emocjonalnie,
10:09tylko się poryczałam w trakcie.
10:12na co moja mama mówi. Potem była na tej
10:14akademii moja mama, którą znasz Eugenia
10:17i mówi: "No i słuchałam tam nieważne, że
10:20ja ćwiczyłam w domu ten wiersz, mama w
10:21ogóle tego nie pamiętała i mówi: "No
10:23byłam na tej akademii, jejku jakaś
10:24dziewczynka właśnie mówiła wiersz:
10:26"Śpieszmy się kochać ludzi". Tak szybko
10:28odchodzą i się i się popłakała. Biedna
10:30>> nie poznała cię?
10:31>> Nie, nie poznałam. Nie, nie poznała
10:32mojego głosu. Nie. [śmiech] Mę mamo, to
10:34byłam ja.
10:40>> Pani Eugenia bywa czasem zakręcona, ale
10:44jest urocza. No zdobyła z serca widzów,
10:48kiedy zatańczyłyście razem razem walce.
10:52W sumie zatańczyliście, bo Michał też z
10:55wami z wami tańczył. Długo musiałaś
10:58namawiać mamę i czemu akurat mamę
10:59wymyśliłaś do tego tańca? Bo to było
11:01moje marzenie, żeby przeżyć z nią jakąś
11:03taką niezwykłą przygodę, żeby ona mogła
11:05też zobaczyć trochę mojego świata i
11:07zrozumieć, dlaczego ja tak yyy nie mam
11:10czasu na nic. Bo tak to ona tylko wie,
11:13że ja ciągle jestem w pracy, a nie wie
11:14jak ta praca wygląda. Yyy i teraz miała
11:16okazję, wiesz, y poznać to wszystko.
11:19>> No i nagle okazało się, że odnalazła się
11:21tam wyśmienicie.
11:23>> Wyśmienicie absolutnie. Jeszcze tym
11:26bardziej jak poznała mamę Piotrka
11:28Kędzierskiego, panią Marysię.
11:30Mamę Jaspra Porębskiego, panią Izę,
11:33które też fantastyczne kobiety brały
11:35udział w tym odcinku. No to w ogóle
11:37odnalazła się super.
11:39>> Znajomi jej byli zazdrośni o to?
11:42>> Może trochę, bo ktoś tam jej mówił, że
11:44za bardzo była poważna. Za poważna tak,
11:46>> więc ja tak myślę, że jeśli ktoś miał
11:48jakieś zastrzeżenia wobec jej
11:49wystąpienia, to tylko musiało być to no
11:51ze złych zamiarów. Ale przez, [śmiech]
11:53ale przez chwilę miała taki moment, że
11:55była jak prawdziwa gwiazda, kiedy ktoś
11:57do niej dzwonił. Sama mi mówiłaś,
11:58mówiła: "Mam próbę nie przkadają".
12:00[śmiech]
12:01>> Tak, tak. Jej siostra do niej dzwoniła i
12:03mama mówi tak: "Ja mówię: "Mamo, telefon
12:05ci dzwoni". A mama mówi: "O, patrzę na
12:07telefon i mówi: "Ojejku, no dzwonią do
12:09mnie cały czas, nie rozumiem, że ja mam
12:10próbę". [śmiech]
12:13No
12:14>> ale zrozumiała na czym polega twoja
12:15praca i że to nie jest takie hop siup,
12:18jeżeli chodzi o czas, dostępność i m
12:21>> Tak, tak, zdecydowanie powiedziała, że
12:23to po prostu trzeba mieć końskie zdrowie
12:26i naprawdę być bardzo takim y mama miała
12:29taki wniosek, że takim ogarniętym, takim
12:32trzeźwym cały czas, co się dzieje
12:33dookoła i no ogarniającym rzeczywistość.
12:37Może to jest dobry sposób, żeby każdy z
12:39rodziców czasem na jeden dzień czy na
12:41tydzień wcielił się y w w rolę jaką jego
12:45jeo dziecko wykonuje w pracy. Myślę, że
12:47to wtedy pojawiłoby się dużo więcej
12:50zrozumienia. Ty mówisz odnośnie tego
12:52braku dostępności, braku czasu,
12:55niedostępności, ale ty jesteś osobą,
12:57która bardzo pielęgnuje znajomości. No
13:00ty do dzisiaj, a od czasów liceum
13:03twojego minęło tam z dobrych 20 lat,
13:07cały czas przyjaźnisz się z tymi ludźmi.
13:09>> Tak.
13:10>> Po co? [śmiech]
13:12>> Bo co?
13:12>> Przecież mogłabyś być mogłabyś być tak
13:15jak inne znane osoby, udawać, że nie
13:17widzisz ich na ulicy i gdzieś chodzić z
13:20nosem, wiesz, m
13:24zadartym ku górze.
13:25>> Ale ja mam takich super przyjaciół,
13:27naprawdę. No wspaniałych ludzi, po
13:30prostu inteligentnych, z dobrymi
13:32sercami, z poukładanymi wartościami w
13:35głowie i bardzo ich kocham. Oni mnie od
13:38lat wspierają
13:40zawsze. Nieważne co się działo, po
13:42prostu jak było trudno czy czy jak było
13:44super, też zawsze byli przy mnie obok i
13:49no i po prostu ich kocham jako ludzi.
13:51>> Co to jest Blondy Squad?
13:53Blondi Squad to jest grupa dziewcząt z
13:58mojej klasy z liceum z klasy
14:00historycznofilozoficznej
14:02którą tak ochrzcili chłopcy z naszej
14:05klasy, którzy byli w mniejszości,
14:06ponieważ chłopaków w klasie
14:07historyczno-filozoficznej było może
14:09siedmiu, a reszta to było
14:12to były dziewczyny.
14:13>> Ile dziewcząt należy do blondi składu?
14:15>> Pięć.
14:18Tak. Nie wszystkie jesteśmy blondynkami.
14:20[śmiech]
14:20>> Okej. Ale Blondie Squad istnieje do
14:22dzisiaj.
14:22>> Blondy Squad istnieje do dzisiaj. Jest
14:24nawet taka grupa na na jednym z
14:27komunikatorów, która tak się nazywa i
14:29tam cały czas można się dowiedzieć, co
14:31dzieje się w różnych częściach
14:34Polski oraz świata, gdzie mieszkają no
14:37członkinie tego blondy squadu.
14:40>> Kiedy wpadłaś na pomysł, że chcesz być
14:41aktorką?
14:44Moja mama twierdzi, że już jak byłam
14:47mała, to chciałam być aktorką, jak
14:49właśnie chodziłam na te konkursy
14:50recytatorskie, który szłem szły mi z
14:53powodzeniem. A zaczęłam chodzić na
14:54konkursy recytatorskie, bo moja starsza
14:55siostra na nie chodziła i wygrywała
14:57nagrody, więc ja też chciałam wygrywać
14:59te książki różne, które ona wygrywała,
15:01więc taka była motywacja, żeby zdobywać
15:03książki.
15:05No i też jak właśnie kiedyś już potem
15:08jak byłam nastolatką i poszłam na
15:09konkurs poezji tego księdza
15:12Twardowskiego, którego wiersz kiedyś
15:14jeszcze w podstawówce nie byłam w stanie
15:17powiedzieć, bo po prostu ryczałam jak
15:18bubr, to jak się obłowiłam w 1000 zł,
15:22wtedy wygrałam, no to wiesz, to była
15:24ogromna kasa
15:25>> raczej w tamtych czasach. I
15:27>> co sobie za nią kupiłaś?
15:28>> Maszynę do szycia, o której marzyłam.
15:30>> Po co ci maszynę do szycia?
15:31>> Bo chciałam szyć ubrania.
15:32>> Mhm. Yyy, maszyny do szycia i książki do
15:36historii.
15:36>> Nauczyłaś się szyć ubrania?
15:38>> Yyy, no coś tam sobie uszyłam. Sukienkę
15:40na studniówkę.
15:41>> Naprawdę? Sama szyłaś sukienkę na studę?
15:43>> Kupiłam. Ona miała rozmiar 44, ja ją
15:45przerobiłam na rozmiar 32.
15:47>> Okej.
15:48>> No
15:48>> szacun.
15:49>> Dzięki. Ale już nie, niestety już nie.
15:52Maszyna stoi w piwnicy.
15:53>> Może może przyjdzie taki moment, że
15:55sobie ją
15:58wyjmiesz. Cały świat, w sensie tamten
16:01twój świat mówił ci, żebyś na to
16:03aktorstwo nie szła, bo ty potrzebujesz
16:05mieć zawód. Nie możesz sobie
16:08pozwolić na takie frywolne marzenia jak
16:11bycie aktorką.
16:13>> No tak, tak było.
16:15>> I co ty wtedy sobie pomyślałaś?
16:17>> Że tak, no że to prawda. No, no jakby
16:20rozumiałam te zasady jakby też akurat z
16:24ekonomii na stosunkach międzynarodowych
16:26miałam piątkę. rozumiałam różnicę między
16:28popytem i podażą aktorów i ilością
16:31miejsc pracy ewentualną.
16:33>> E, więc no zgadzałam się z tym
16:36absolutnie. Tylko
16:38no była taka historia w moim życiu,
16:41którą mama często opowiadała, że nie
16:43zdecydowała się na bycie frontmenką
16:46zespołu rockowego, mimo że odnosiła
16:48sukcesy na konkursach śpiewania
16:51i i cały czas o to wspominała, że tego
16:54nie zrobiła.
16:55Ja akurat na tym na stosunkach
16:57międzynarodowych jak byłam, no to
16:58rozstał się ze mną ówczesny chłopak,
17:00student architektury,
17:02>> Maciek.
17:03>> Maciek. Tak. Pozdrawiam serdecznie
17:04Maćka. Mieszka chyba w Hiszpanii teraz.
17:06Ty nawet mówisz, że jesteś mu bardzo
17:07wdzięczna za to, że się z tobą
17:09>> No totalnie. No patrz, jakie to kryzysy
17:13prowadzą do zmian. Ale wtedy ci się
17:15wydawało, że świad ci się skończył.
17:16>> Ojejku. No bo to wiesz, te pierwsze
17:17miłości to są takie dziecinne strasznie.
17:19Wszystko jest takie przesterowane i mi
17:22się wydawało, wiesz, że po prostu świat
17:23się kończy, że jakiś kryzys po prostu,
17:25bo ja się tak mimo że to był krótka
17:27znajomość, to po prostu wiesz, wydawało
17:29mi się, że to już jest na całe życie i
17:32stwierdziłam w tym momencie kryzysu, że
17:34po prostu a dobra spróbuję, żeby nie nie
17:36mówić jak moja mama, to spróbuję po
17:38prostu zdać na studia aktorskie do
17:41jednej szkoły raz tylko jedną szansę
17:43sobie dam i po prostu żeby potem móc
17:45powiedzieć dzieciom. Tak sobie wtedy
17:47myślałam, nie? M [odchrząknięcie]
17:48właśnie powiedzieć dzieciom, że
17:50próbowałam.
17:51>> Mhm.
17:51>> Tak.
17:52>> No i ty w tajemnicy pojechałaś do Łodzi.
17:55>> Tak.
17:55>> Mhm. I co tam się stało?
17:57>> No i tam było tak, że ja ukrywałam przed
18:00znajomymi i rodziną, że zdaję do szkoły
18:02aktorskiej.
18:02>> A co, wstydziłaś się?
18:03>> Oczywiście, no bo wiedziałam, że będzie
18:05blama, że się nie dostanę. Dlatego
18:06nikomu nie chciałam o tym mówić. Nie
18:08chciałam splamić.
18:09>> A dlaczego tak myślałaś? No zgarniałaś
18:11te siaki w konkursach rektatorskich,
18:14>> ale też wiedziałam, że to jest cały,
18:16cała machina przygotowywania się do tych
18:18szkół, że ludzie zdają po kilka razy.
18:22Ale akurat było tak, że
18:25moja przyjaciółka z liceum, której
18:28umarła babcia, miała mieszkanie po babci
18:31i my tam razem zamieszkałyśmy na
18:33pierwszym roku naszych studiów i razem z
18:35nami mieszkała dziewczyna z Rumunii,
18:37Mara Szarbenesku, dzisiaj pracująca w
18:39strukturach Unii Europejskiej
18:41i Mara była taką osobą, której ja mogłam
18:44zaufać, czyli powiedzieć jej: "Słuchaj,
18:45Mara, ja zdaję na studia aktorskie,
18:48słuchaj, nie mów o tym nikomu.
18:49>> [śmiech]
18:50>> Ale ja będę ci mówiła teksty po polsku i
18:53będę sprawdzać jak na tobie one
18:54działają. I tak robiłam i jak Mara
18:57traciła uwagę i już nie chciało jej się,
19:00znaczy czułam wiesz widziałam po jej
19:01wzroku, że po prostu traci
19:03zainteresowanie, nie jest zaangażowana
19:05jako słuchacz, to wiedziałam, że wtedy
19:06muszę zmienić interpretację tekstu. Więc
19:09tak na mówiąc smarzę różne teksty
19:12Masłowskiej, Kochanowskiego,
19:15[odchrząknięcie] ćwicząc Czechowa,
19:17ćwicząc to na niej. yyy przygotowałam
19:19się sama na te egzaminy i no i
19:22pojechałam najpierw na pierwszy etap,
19:24potem zdziwiłam się, że dostałam się na
19:25drugi etap, no to już na drugi etap to
19:28wiedziałam, że nie dostanę się na
19:29trzeci, więc nie zaopatrzyłam się w
19:31odzież ewentualną na to, żeby zostać
19:34dłużej w Łodzi. No i miałam problem, że
19:37musiałam zostać.
19:38>> I co zrobiłaś?
19:39>> Pożyczyłam od dziewczyny, która też
19:41zdawała wtedy do Łodzi i była z Łodzi.
19:45Pożyczyłam od niej ubrania po prostu.
19:46>> A ty ją znałaś?
19:47>> Nie, nie poznałam ją na egzaminach.
19:48Małgosie goździk. Tak,
19:49>> ona się dostała.
19:50>> Dostała się też. Tak, zresztą potem
19:51zadzwoniła do mnie, jak się dostałyśmy,
19:53bo ja nie zostałam na ogłoszenie
19:54wyników, zadzwoniła, że muszę pójść do
19:56dziekanatu właśnie podpisać tam, że
19:59jestem na liście.
20:00>> I co wtedy w sercu poczułaś?
20:02>> No pamiętam to jak dzisiaj ten dzień,
20:05kiedy odebrałam ten telefon, było
20:06popołudnie, byłam w mieszkaniu, gdzie
20:09mieszkała cały czas moja mama z moją
20:10siostrą i musiałam mamie powiedzieć o
20:14tym. No i mama była przerażona.
20:16>> Mhm. Dlaczego przerażona? No, że pojadę
20:18gdzieś do jakiejś chodzi na jakąś
20:19filmówkę, na jakieś artystyczne studia
20:21aktorskie, nie wiadomo co
20:22>> i że zawód bez przyszłości.
20:24>> Tak.
20:24>> Nic konkretnego.
20:25>> No.
20:27>> A się nie posłuchałaś?
20:29>> No pojechałam tak, nie posłuchałam się.
20:32Tak. No ale bałam się bardzo, wiesz, o
20:33pieniądze, bo wiedziałam, że to nie jest
20:35tak jak na UW, że w weekendy mogę
20:38dorabiać, żeby się utrzymać, tylko że to
20:40będzie tak, że będę w tej szkole, bo już
20:42słyszałam o tym na w czasie egzaminów
20:44wstępnych, że tam jesteś wyłączony z
20:46życia właściwie 7 dni w tygodniu, więc
20:48nie będzie mowy o tym, żeby dorabiać.
20:50>> Mhm. Gdzie dorabiałaś będąc na UW?
20:52>> Yyy, sprzedawałam ubrania w takiej
20:55firmie internetowej. Yyy, no zatrudnili
20:59mnie tam, przygotowywałam paczki,
21:00odpowiadałam na wiadomości na y na
21:02Allegro, ale też opiekowałam się, byłam
21:05jakby babysitterką w restauracji.
21:08>> Uwielbiałam dzieciaki i opiekowanie się
21:10dzieciakami.
21:10>> Byłaś wtedy szczęśliwa?
21:12>> Ojejku, ale jak totalnie
21:16>> uwielbiam to naprawdę. No ja po prostu z
21:19dziećmi nadajemy na tych samych falach.
21:21>> Mhm.
21:23Zastanawiam się odnośnie tego, tej
21:24kwestii szczęścia, no bo jednak no te
21:26marzenia o bycie aktorką gdzieś tam cały
21:28czas w tobie kwitły, nie?
21:31Tak, bo miałam poczucie dzięki tym
21:33konkursom recytatorskim, że nie dość, że
21:35ja to lubię, to jeszcze to przynosi mi
21:37pieniądze.
21:37>> Mhm.
21:39>> Na te maszynę do szycia i książki do
21:40historii.
21:42>> No dobra, studia okazały się y dobrym
21:45wyborem, czy było trudno?
21:48Było trudno. Było trudno. Szczególnie
21:50przez to, że tam jest system taki
21:53mistrzowski, że jesteś trochę traktowany
21:56>> jak zero.
21:57>> Nie tylko bardziej jesteś tak jako taki
22:00młody rzemieślnik, który musi się czegoś
22:02nauczyć od mistrza, a na Uniwersytecie
22:05Warszawskim jednak jesteś traktowany
22:08na równi z wykładowcami, więc dla mnie
22:11to było trudne. plus jeszcze brak
22:13opisywalności tej sztuki aktorskiej, że
22:16to trochę zależało po prostu od
22:17subiektywnej oceny nauczyciela, yyy, że
22:20to nie było
22:22no jakieś łatwe do opisania, więc wtedy
22:24yyy dla mnie jeszcze nie wiedzącej, że
22:26jestem w spektrum po prostu no to była
22:29jakaś jakiś chaos dookoła plus właśnie
22:31te subiektywne oceny nauczycielskie.
22:34E,
22:34>> dobra. Poza tym, że usłyszałaś na w
22:37szkole filmowej, że nie potrafisz
22:39tańczyć i rytm nie jest twoim
22:42sprzymierzeńcem, to co jeszcze słyszałaś
22:44od wykładowców
22:48>> dobrego i niedobrego? A słyszałam na
22:50przykład, że że zrobiłam największy
22:52postęp y od Mariusza Jakusa, który
22:55prowadził z nami zajęcia pod tytułem
22:57Filmowanie, chyba tak to się nazywało i
22:59z którym miałam przyjemność zresztą
23:01spotkać się na planie i to było super
23:03doświadczenie, bo
23:04>> świetny nauczyciel, który właśnie bardzo
23:07poważnie nas traktował.
23:08>> I co ci powiedział na tym planie
23:09Gałązka? Dajesz radę? Nie powiedział,
23:11poprosił mnie, żebym nie mówiła do
23:13niego. Panie profesorze, [śmiech]
23:17>> a ty mówiłaś, panie profesorze. Aha.
23:21[śmiech]
23:24>> To było jak namaszczenie, kiedy
23:25powiedział ci o tym progresie.
23:27>> Ojejku, to było super, bo czułam, że
23:29ktoś docenia moją pracę i że to wcale
23:31nie jest taka czarna magia i nie wiadomo
23:34dlaczego jest dobrze albo nie wiadomo
23:35dlaczego jest źle. No właśnie. On
23:37prowadził tak te zajęcia, czy na
23:38przykład Waldemar Zawodziński, którego
23:40po prostu ubóstwiam. Jest to też taki
23:43pedagog, od którego się bardzo wiele
23:45nauczyłam. Zresztą jego teatr jako
23:46reżysera jest dla mnie no bardzo
23:49wciągający i moim marzeniem jest zresztą
23:52pracować z nim jako z reżyserem. I on
23:55też miał akurat taki sposób nauczania,
23:57prowadzenia ucznia, że to było wszystko
24:00opisywalne i było jakby zrozumiałe.
24:04>> Kto z twojego roku zrobił karierę?
24:08Marcel Sabat, Kamila Kamińska,
24:11Piotrek Bondyra, Magdalena Drab.
24:15>> Ich w Tańcu z gwiazdami nie ma.
24:18>> No akurat nie, akurat ja jestem.
24:20[śmiech] Tak,
24:22[wciągnięcie powietrza]
24:23>> ale mój pies się nie zgodzi na to, że to
24:25kto jest gwiazdą. Ja wiem, że gwiazda u
24:27mnie w domu jest tylko jedna i to jest
24:28mój pies.
24:29>> Perełka.
24:29>> Tak, ona jest prawdziwą gwiazdą.
24:31>> Skąd ty wzięłaś tę perełkę? ze
24:33schroniska w Nowym Dworze Mazowieckim,
24:35gdzie bardzo fajnego schroniska, które
24:37jest zadbane, w którym zwierzęta czują
24:41się bardzo dobrze, bo to było widać jak
24:44jaki Perła miała stosunek do swoich
24:46opiekunów tam
24:47>> w tym schronisku.
24:48>> Ty jesteś taką osobą, którą można
24:50powiedzieć, że macko.
24:52>> Ojejku. No i co z tego?
24:54>> Nie, no ja nic nie mówię. No
24:55porozmawiajmy o tym, że to wcale nie
24:57jest nic złego traktować y psa jak
25:00członka rodziny. Y
25:02>> absolutnie uważam, że zwierzęta są
25:03członkami rodziny. Zresztą y moi
25:06dziadkowie oraz mój wujek, który
25:08mieszkał z dziadkami razem na wsi, moja
25:10rodzina zawsze traktowała zwierzęta jako
25:13członków rodziny. Naprawdę każda krowa
25:16miała swoje imię. Krasula, mećka.
25:20świnie też miały swoje imiona. Akurat
25:23nie pamiętam, bo jak się bałam świń,
25:24wiesz, w dzieciństwie, mi się zawsze
25:26kojarzyło, że one są takie jakieś nie do
25:28ogarnięcia, nieprzewidywalne, ale no
25:30zwierzęta zawsze miały imiona u nas w
25:32rodzinie, więc
25:35no tak jestem wychowana po prostu, że że
25:37to są członkowie rodziny.
25:39>> Mhm.
25:39>> Nawet jeśli mieszkały w chlewie, no to
25:41no to były częścią.
25:42>> Tylko przed perełką był inny pies, który
25:44był dla ciebie bardzo ważny. Dinuś.
25:47>> Tak.
25:48No powiedz coś o Dinusiu.
25:50>> Nie no, Dinuś to po prostu nie no to
25:52było to taka
25:54myszka kochana 28 kilowa.
25:58Dino trafił do mnie z interwencji.
26:01Został interwencyjnie odebrany od osoby,
26:03która go zaadoptowała,
26:05od pana, który mieszkał pod Warszawą i
26:09pan przestał się nim zajmować. Więc
26:12schronisko, z którego był Dinuś, które
26:14ma swoją fundację, chciało, żeby właśnie
26:16go zabrać na dom. tymczasowy. Ja się
26:19zgłosiłam jako taka ochotniczka, żeby
26:20zabrać dino na domasowy.
26:23Okazało się, jak do mnie trafił, że jest
26:25bardzo chory, y, i że prawie nie widzi,
26:29y nie słyszy też za dobrze i jest
26:33starszy niż myśleliśmy.
26:36No i jak ktoś pytał o adopcję jego, no
26:38to ja mówiłam jaka jest prawda. W
26:40związku z tym no nie było,
26:42>> no nie było chętnych. No no
26:43rzeczywiście, no był bardzo schorowanym
26:45pieskiem. Zresztą wiesz miał też dużą
26:47traumę, bo dwa pierwsze lata swojego
26:49życia spędził pod schodami yyy w komórce
26:52i ominął go proces socjalizacji, więc on
26:55był mocno
26:56>> zaburzony,
26:57>> no straumatyzowany, no do tego stopnia,
26:59że on nie yyy nie lubił na początku
27:03przytulania, dotyku i głaskania, ale
27:07polubił to.
27:08>> Ile go miałaś? był z nami dwa lata
27:10niestety tylko, bo
27:12>> już teraz musimy moim zdaniem zakończyć
27:14ten temat, bo wiem jaka jest reakcja,
27:16jeżeli zabrniemy daleko na temat śmierci
27:19Dinusia, a nie chciałbym twoich łez, ale
27:22chcę tylko powiedzieć właśnie, że Dinuś
27:24właśnie to jest taka taki przykład tego.
27:26On naprawdę dotyk człowieka nie był dla
27:29niego czymś komfortowym. Ewidentnie był
27:31bity. Zresztą tak samo jak perełka
27:34była bita, bo miała taki odruch kulenia
27:36się na na to, kiedy podnosiło się rękę.
27:39szczególnie jeśli mężczyzna podnosił
27:40rękę. Y, ale Perła już na pewno
27:44zapomniała, bo [śmiech] ona jest po
27:46prostu królową.
27:47>> Perła jest super.
27:48>> Perła jest super. Jest królową bloku, w
27:50którym mieszkamy i i po prostu czasami
27:52trafia do naszych dozorców, kiedy kiedy
27:55my musimy gdzieś wyjechać z pracy i po
27:56prostu też tam po prostu jest jak
27:58królowa traktowana, także no jest na
28:00pewno przekonana o tym, że jest
28:02największą gwiazdą w naszym bloku.
28:05>> Zgadzam się z nią.
28:07>> A Dinuś? No też okazało się, że wiesz,
28:10że zaczął lubić dotyk i naprawdę był
28:12takim przytulakiem. Już te ostatnie jego
28:16miesiące to naprawdę on się, bo on
28:17kochał spać wtulony
28:20w człowieka i to było moim zdaniem takie
28:22piękne, że tą miłością można no wiele
28:27zdziałać i zmienić.
28:28>> Czemu ty nie masz takich
28:29makiawalistycznych
28:31zachowań? wpłacasz, wiem, że wpłacasz
28:33często bardzo dużą kasę na różnego
28:35rodzaju yy charytatywne inicjatywy,
28:38fundacje. Ty się tym w ogóle nie
28:40chwalisz jak inne gwiazdy na swoich
28:42social mediach. M
28:43>> why? dlatego że chyba ważne jest dla
28:45mnie, żeby te osoby czy czy na przykład
28:49zwierzęta, czy ludzie dostali pomoc po
28:53prostu. To jest dla mnie ważne.
28:54>> No możesz sobie zrobić przy tym bardzo
28:56dużo dobrego, znaczy no dobrego piaru,
28:58no takiego, no wiesz jakiego. No
29:02>> y no ale myślę, że
29:06że nie wiem, że po prostu nie wiem.
29:08Wiem, że nie mam tych Wiem, że nie mam
29:10makiawelistycznych y zdolności, bo też
29:13nie rozumiem książki, książę
29:16Makiaavello. Naprawdę nie rozumiem
29:18całego zamysłu jakie stoi za tym, po co
29:20być takim jak ja tym książę. Rozumem.
29:23>> Ale co ty z tego masz jakby w takim
29:25długi długodystansowym spojrzeniu na
29:27życie? Nic z tego nie wynika.
29:30>> No wiesz, no niby, no ja nie jestem
29:32akurat biznesmenem, no ale to jest moja
29:33Biblia ludzi, którzy odnoszą sukces w
29:36biznesie. Jak dobrze, że nie pracujemy w
29:38biznesie, [śmiech] tylko w show
29:40biznesie.
29:41>> No jeszcze gorzej.
29:43Stać by cię było na super chatę gdzieś
29:46na ostatnim piętrze luksusowego
29:50budynku lub przepiękny duży dom
29:53pod miastem,
29:54>> ale mieszkam na przedostatnim piętrze
29:56super bloku z 74 roku, co było moim
29:59marzeniem
30:00>> jak się wychowywałam w kamienicy, żeby
30:02mieszkać w bloku z wielkiej płyty, bo
30:04nie
30:04>> z windą,
30:05>> z windą, ze wspólnotą, która ogarnia
30:07wszystkie problemy, z instalacjami,
30:09które nie mają awarii. Mhm.
30:12Ludzie ludzie mają takie wyobrażenie, no
30:15że jeżeli jesteś znana, pojawiasz się w
30:17telewizji, pozujesz do sesji
30:19zdjęciowych, no to żyjesz w trochę
30:21innych innych
30:23realiach.
30:25Jakie była reakcja twoich sąsiadów, jak
30:27zobaczyli, tak sobie pomyśleli, czy pani
30:29to pani?
30:31>> Boże, mój sąsiad, pan Jacek świętej
30:34pamięci, super człowiek z mojego piętra,
30:37kiedyś mnie właśnie zaczepił. E,
30:38sąsiadka. Podobno sąsiadka jest aktorką.
30:41Ja mówię: "No tak, a nie wygląda
30:42sąsiadka". Więc rzeczywiście,
30:45rzeczywiście tak. Chyba takie
30:47wyobrażenie jest odmienne.
30:50[śmiech] Jaka jest prawda? Ale też wiesz
30:52jak ja wyglądam na co dzień.
30:53>> Jak bardzo ładnie.
30:54>> O, no to trochę inaczej.
30:56>> Moja mama mówi, że jak 12letni chłopiec,
30:58więc [śmiech]
31:00>> no ja mam z tobą gigantyczny problem, no
31:02bo znam cię na co dzień i znam. I w tej
31:04takiej wersji twojej zawodowej to jest
31:06dla mnie zupełnie ktoś, kogo ja [śmiech]
31:09nie nie znam. Ty dokonałaś bardzo, ja
31:13nie chcę powiedzieć odważnej, ale jakby
31:15szczerej szczerej wypowiedzi, gdy w
31:18programie Taniec z Gwiazdami przyznałaś
31:20się do tego, że jesteś w spektrum y
31:23autyzmu.
31:24>> Tak.
31:25>> M
31:26>> duży krok w moim życiu.
31:27>> Po co to zrobiłaś? dlatego, że ja sama
31:31postanowiłam
31:33pójść na diagnozę.
31:35Sama postanowiłam pójść na diagnozę,
31:37ponieważ raper, którego bardzo lubię i
31:39>> Mata,
31:39>> tak, w którego muzyce się odnajduje,
31:42>> powiedział o tym, że jest w spektrum i
31:45mówił o trudnościach, które ma i coś tak
31:49kliknęło w mojej głowie.
31:51>> Mhm.
31:53>> No i stwierdziłam, że co, pójdę,
31:54sprawdzę, zobaczę. Też mam przyjaciela,
31:57który jest w spektrum, więc trochę on
32:00mnie zainspirował.
32:02>> Monika Richardson na twoje wyznanie dała
32:05bardzo duży, duży i piękny wpis na twój
32:08temat.
32:08>> Tak, bardzo jestem za to wdzięczna
32:11Monice. Nie poznałyśmy się nigdy tak
32:15osobiście, ale no to jest przemiłe, co
32:19co napisała i zgadzam się z każdym jej
32:20słowem. Rzeczywiście u dziewczyn to
32:22diagnozowanie jest troszeczkę
32:24trudniejsze.
32:24>> Dlaczego? dlatego, że
32:29typowe, stereotypowe,
32:32kojarzące się nam ze spektrum cechy są
32:35właściwe dla mężczyzn w spektrum.
32:38>> Wynika to historycznie po prostu z tego,
32:41jak jak była diagnozowana diagnozowane
32:45spektrum czy asp.
32:47>> Odchodzi się w ogóle od nazwy asparger,
32:49dlatego że Hans Asparger, muszą państwo
32:50to wiedzieć, niestety współpracował z
32:53Hitlerami.
32:54>> Okej. I za to ma cancel.
32:56>> Za to ma cancel. Tak
32:58>> jak Kenny West. Znaczy on nie
32:59współpracował yyy zamk Hans Asparker
33:03naprawdę ma wiele za pazn miał wiele za
33:06paznokciami.
33:07>> Co to znaczy, że jesteś ze sobą w
33:08spektrum? To znaczy, że co?
33:11>> E to znaczy, że możesz mieć trudności w
33:16rozumieniu gry społecznej.
33:18>> Mhm.
33:18>> Czyli tego po prostu jak ludzie się
33:20zachowują.
33:21>> Mhm.
33:22i odczytywaniu sygnałów subtelnych na
33:26przykład. Czy
33:27>> ciężej ci się żyje w związku z tym?
33:29>> Tak, chociaż zawsze i właśnie ja nigdy
33:31nie rozumiałam o co chodzi. Zawsze
33:33czułam się inna, dziwna, [śmiech]
33:37nie taka jak trzeba,
33:39>> ale nie rozumiałam jakby z czego to
33:41wynika. Oczywiście bardzo mnie to
33:42frapowało i chciałam być taka jak
33:44wszyscy inni.
33:44>> Ale otrzymywałaś taki feedback od
33:46świata. Jesteś dziwadłem
33:47>> trochę. Tak,
33:48>> tak.
33:49>> Ale co ci zarzucano?
33:53No, że jakieś moje reakcje czy miny są
33:55dziwne, że to nie wypada kobiecie albo
33:58tamto dziewczynce nie wypada, że za dużo
34:01się pytam, że za głośno mówię, że moja
34:05ekspresja jest za duża.
34:09No albo że dlaczego interesujesz się
34:11tylko dlaczego nie masz żadnych innych
34:13zainteresowań, tylko te wąskie
34:15zainteresowania.
34:17Powinnaś się czymś innym zainteresować.
34:19No a ja nie chcę się niczym innym
34:20interesować niż aktorstwo i psychologia.
34:23>> Błagam, polityką się interesujesz.
34:26>> Ojejku, no trochę
34:27>> już nie, już weź nie przesadzaj. To się
34:29Ja mam wrażenie takie, ja z tobą bardzo
34:31nie lubię rozmawiać na poważne tematy,
34:33bo zawsze się wtedy czuję jak
34:35turbogłupek, bo ty masz taką gigantyczną
34:38wiedzę, że mnie to bardzo jakoś
34:40deprymuje, bo [śmiech] ja jakby nie mam
34:41kontr odpowiedzi w tych.
34:43>> Ale przecież zacząłeś teraz czytać
34:45Schopenhauera i niczego, więc już teraz
34:47nadajemy na tych samych hach. Nie, ty
34:49akurat masz to jest niesamowite
34:51gigantyczną wiedzę i nie wiem kiedy ty
34:53masz czas na czytanie tych [parsknięcie]
34:54wszystkich rzeczy.
34:56>> No ja też nie wiem naprawdę, ale po
34:58prostu tak się trochę tak się trochę
35:00dzieje, że trochę tu, trochę tam coś
35:02wiesz jak jak ten Korybut Wiśniowiecki,
35:05ten król co mówił w pięciu językach i w
35:07żadnym nie potrafił powiedzieć nic
35:09sensownego
35:10>> i umarł, bo się najadł tych ogórków
35:12kiszonych, jak głosi legenda.
35:14Żałujesz, że twój dziadek Franciszek,
35:16pan Franciszek Główka nie jest świadkiem
35:18twoich artystycznych sukcesów?
35:20>> Ale jak? Bardzo żałuję. Bardzo. Chociaż
35:23musiałby mieć
35:27no 116 lat co najmniej, żeby żeby
35:30widzieć co się dzieje.
35:31>> Mhm. To był taki twój ulubiony członek
35:34rodziny?
35:36>> Tak, absolutnie. Byłam zakochana w moim
35:38dziadku, tak jak ty, w twojej babci.
35:41Uwielbiałam go, bo był artystą folkowym,
35:45ale też rolnikiem i właśnie też spędzał
35:48bardzo dużo czasu na przykład na
35:49krzyżówkach. To było jego sudoku. A
35:52>> ty rozwiązywałeś z nim krzyżówki?
35:54>> No uwielbiałam siedzieć z nimi i
35:56patrzeć. A jeszcze w dodatku dziadek
35:58mimo tego, że miał Parkinsona, to
36:00słuchaj wymyślił to, jak pisać w
36:02zeszycie. Mogę ci pokazać zresztą jak
36:04jak pisać w zeszycie, żeby znaczy w tym
36:07w krzyżówkach jak rozwiązywać pokazać
36:09ciąg.
36:09>> Ten długopis nie działa.
36:11>> Masz atrapę długopisu?
36:12>> Nie wypisał się.
36:16>> Okej,
36:17>> to następnym razem mi pokażemy razem
36:18pokażę, ale dziadek generalnie no po
36:20prostu dla niego nie było rzeczy
36:21niemożliwych. On zawsze znalazł jakiś
36:23sposób, mimo że miał ogromną wadę
36:25wzroku. Po prostu to zrobił sobie, no
36:27miał już 96 lat, jak odszedł, to zrobił
36:30sobie wiesz z lupy jeden okular, żeby
36:33móc właśnie te krzyżówki rozwiązywać.
36:35Wiesz, nawet Parkinson go nie zatrzymał
36:37przed rozwiązywaniem krzyżówek.
36:39Absolutnie nie do zdarcia. Pisał wiersze
36:41do ostatniej chwili, tworzył piosenki do
36:43ostatniej chwili. Polski Królowo
36:45>> na przykład pieśń Polski Królowo. Tak,
36:47>> też jesteś,
36:48>> ty jesteś na nowo. Gdy Bóg pozwolił
36:50przeżyć zły czas przez wszystkie lata aż
36:52do końca świata, bądź tam królową i
36:53ratuj nas.
36:54>> Dziadek twórczość śpiewałaś w jednym z
36:57odcinków Tańca Tańce z gwiazdami?
36:59>> Tak. Nad małą rzeczką buczynką pieśń.
37:01[śmiech]
37:04>> Ty znalazłaś w programie Taniec z
37:05gwiazdami przyjaciół?
37:07>> Tak, zdecydowanie myślę, że tak. To
37:09wiadomo, na razie to są nasze krótkie
37:11znajomości, ale bardzo intensywne i
37:13myślę, że wyjdę yyy z tego programu z co
37:16najmniej trzema takimi relacjami, które
37:19mają naprawdę
37:22początki przyjaźni.
37:23>> Who and why?
37:25przede wszystkim Michał Bartkiewicz
37:28przez ilość czasu, którą spędziliśmy
37:30razem i to jak podobnymi ludźmi
37:32jesteśmy, bo on też jest bardzo wrażliwą
37:34osobą, jest bardzo empatyczny,
37:38ma piękne wartości i jest człowiekiem
37:40nakierunkowanym na proces tak samo jak
37:42ja, że najważniejszy dla niego jest
37:44proces,
37:46a nie cel. I myślę, że to jest ważne
37:47przy tak tylotygodniowej yyy pracy yyy w
37:52takich trudnych warunkach, jakim jest
37:54ten program, z którego no możesz odpaść
37:56y w każdej chwili. Y
38:00no
38:01super nauczyciel,
38:03>> super człowiek.
38:04>> Magda Tarnowska i Piotrek Kędzierski.
38:06Absolutnie jestem w nich zakochana.
38:08>> Smutno ci było, że zdecydowali się
38:10odejść z programu? Tak bardzo jak się
38:13popłakałam po prostu miałam nadzieję,
38:16znaczy wiesz, byłam przekonana, że tego
38:17nie widać, bo no jakby wiadomo, że
38:20kamery biorą ich, kiedy oni czytali ten
38:22list, który uważam świadczy o ogromnej
38:25klasie z ich strony, pokorze, y
38:29naprawdę. M, bo ich fandom jest ogromny.
38:33>> Mhm.
38:33>> Ludzie ich pokochali.
38:36Y i ten list też był taki piękny.
38:39No ja sądziłam, wiesz, że tego nie
38:41widać, nie? Niestety następnego dnia
38:43okazało się, że było widać.
38:45>> Ale co? Było ci wstyd, że widz dlaczego?
38:48>> No, no, no. Trochę głupio. No no
38:50>> płakanie jest głupie.
38:51>> No nie wiem, trochę głupio. Tak to
38:52wiesz.
38:55No.
38:56>> A może nie przyukać po prostu do tego,
38:58że w jakiś sposób twoja twarz, twoja
39:00mimika, to co ty mówisz jest jakieś
39:02memogenne.
39:03>> No nie, nie przywytłam głędu tego, bo
39:05zazwyczaj po prostu kryję się za jakimiś
39:07postaciami, prawda? Mhm.
39:08>> Więc a tutaj nie było postaci, tylko
39:10byłam ja, więc rzeczywiście stało się to
39:12memogenne. Y, no trudno się mówi.
39:16>> No bo ty się lubisz ukrywać za tymi
39:17postaciami.
39:18>> Kocham. Ja dlatego zostałam aktorką, bo
39:20mnie bardziej interesują inni ludzie niż
39:22ja sama.
39:23>> Kiedy powiedziałam ci kiedyś, że
39:24przecież, bo ty powiedziałeś coś o
39:26płaczu, ja powiedziałam: "Przecież
39:27płakałaś dzisiaj na planie", a ty mi
39:28odpowiedziałaś: "To nie ja płakałam, to
39:30Nastia".
39:30>> No tak, no bo to Nastia płakała. No to
39:33były jej problemy i jej życie.
39:35>> Trochę brzmi jak rozdwojenie jaźni,
39:37[śmiech]
39:37>> nie?
39:38Absolutnie nie. To jest właśnie to, na
39:42czym polega teatr już od starożytnej
39:44Grecji, że ty się wcielasz, naśladujesz
39:46kogoś po prostu. I no ja naśladuję w tym
39:49momencie, która czyta list od swojej
39:52napisany przez swoją zmarłą matkę i
39:54widzi jakiś ma kontakt odręcznie
39:56napisany przez matkę, więc ma jakąś
39:58kontakt z nią, za którą bardzo tęskni.
40:00>> Mhm. A ty tęsknisz za swoim tatą?
40:02>> Tęsknię za tatą. też żałuję, że nie
40:04widzi yyy mojej drogi. Chociaż tata
40:06uważał, słuchaj, no że aktorka na pewno
40:09by uważał, że to nie jest zawód dla
40:10kobiety. Jak mówił mój tata, ja chciałam
40:13zostać historykiem, nie nie historykiem
40:14sztuki, przepraszam, mój tata był
40:16historykiem sztuki sakralnej. Ja
40:17chciałam zostać y konserwatorem
40:20zabytków. Był taki okres w moim życiu,
40:22kiedy kochałam starożytny Sumer.
40:24Nauczyłam się zresztą liczyć pismem
40:26klinowym i miałam taką fantazję, żeby
40:30właśnie móc zostać konserwatorem
40:33zabytków albo archeologiem. I
40:35powiedziałam o tym tacie, historykowi i
40:37tata stwierdził, że to jest bardzo zły
40:39pomysł.
40:39>> Dlaczego zły pomysł?
40:40>> Bo zawód dla kobiety to jest na przykład
40:43dziennikarka.
40:44>> O, dziennikarka.
40:45>> Czyli ty masz zawód taki odpowiedni
40:46[śmiech]
40:47>> dla kobiet.
40:48>> No to chcesz się zamienić? Nie,
40:50>> ja też nie.
40:51>> Nie chcę.
40:52>> Nie, ty byś była dobrą dziennikarką.
40:55>> A dobrą dziennikarką myślę, że byłabyś
40:57dlatego, że ty masz bardzo duży szacunek
41:00do ludzi.
41:01>> Tak. To Eugenia mnie tego nauczyła. Moja
41:03mama.
41:04>> Gigantyczny masz szacunek.
41:06>> No to od mamy.
41:07>> Ty zawsze pamiętasz jak się kto nazywa i
41:09gdzie kogo poznałaś.
41:11>> Tak, to prawda.
41:12>> Nawet ktoś mi kiedyś zwrócił uwagę, że
41:15spotkał cię po latach. No ta osoba z
41:18tobą pracowała, ale to nie był jakby
41:20nikt y y ktoś z backstageu zupełnie i ty
41:23powiedziałeś, ja cię pamiętam, bo my się
41:25spotkaliśmy tam, tam i tam i ten
41:26człowiek był bardzo zdziwiony i
41:27powiedział mi: "Kurczę, jak to jest
41:29możliwe, że ona w ogóle mnie pamięta?"
41:32>> No ale tak jest. Pamiętam ludzi. No bo
41:34ja ja kocham ludzi. Ja po prostu
41:36naprawdę fascynuję się ludźmi. Ja
41:38dlatego jestem aktorką, bo ja uwielbiam
41:40opowiadać o ludziach, wcielać się w
41:42nich, przenosić się w ich życiorysy,
41:44wymyślać ich życiorysy. Mhm. Ale miałaś
41:47coś takiego przed wejściem do Tańca z
41:50gwiazdami, że jednak ja pamiętam naszą
41:52rozmowę, ty powiedziałaś: "A może ja tam
41:54nie powinnam wziąć udziału, bo jestem
41:55aktorką".
41:56>> No ale jak ja po prostu miałam totalne
41:59lęki, wiesz? Ja się tak bałam, czy
42:01widzowie mnie polubią, bo nigdy nie
42:03dałam się poznać z tej strony prywatnej.
42:06>> No nie, w ogóle nie
42:07>> w ogóle. A tutaj miałam się odkryć
42:09prywatnie, więc ja no nie miałam
42:11gwarancji, że yyy, że ludzie mnie
42:13polubią, że nie będę jakaś dziwna czy
42:15czy czy coś.
42:16>> Ale miałaś dyskomfort, kiedy pokazałaś,
42:17nie wiem, swoją rodzinę, yyy, wiesz,
42:20rodzinę na wsi, kiedy śpiewacie, twoją
42:22mamę. Yyy twoją mamę. Yyy, nie jestem
42:26pewien, czy twoja siostra była nagrywana
42:30>> w odcinku. Nie, ale była na widowni
42:32tańca już już kilkukrotnie. że gdzieś
42:35dałaś yyy tam yyy wejść yyy tym no nie
42:40tyle mediom, no ale no ludziom, widzowni
42:42do do twojej jakiejś tam cząstki twojego
42:45świata.
42:46>> Tak. A o ile, o tyle z po prostu z mamy
42:49mojej jestem bardzo dumna, bardzo ją
42:51podziwiam i bardzo jestem jej wdzięczna
42:53i moją całą rodzinę, o tyle odkrywanie
42:55siebie jest naprawdę dla mnie było
42:57bardzo stresujące i niepewne takie, czy
42:59widzowie mnie polubią. I dla mnie
43:01największym moim osiągnięciem z tego
43:04programu, poza tym, że wychodzę z
43:06przekonaniem, że mogę wszystko.
43:08>> Mhm.
43:09>> Skoro umiem się nauczyć tańca
43:10towarzyskiego.
43:11>> A wcześniej miałaś poczucie, że nie mogę
43:14wszystkiego?
43:15>> No tak. No to to była jakaś taka wiesz
43:16trauma ze szkoły aktorskiej, te te
43:19egzaminy z z rytmiki i z tańca,
43:23>> że wiesz, że tu lubię tańczyć, nie
43:25wiadomo dlaczego, lubię muzykę, a z
43:27jakiegoś powodu po prostu nie wychodzi
43:30mi to, że tak powiem, w takim potem
43:32efekcie, żeby tego użyć jako środek.
43:34Mhm.
43:34>> Jak trafiłam do teatru Ateneum i jeden z
43:38moich pierwszych spektakli to był
43:39spektakl muzyczny,
43:41który reżyserował Artur Barciś i Artur
43:43Barciś był wtedy po Tańcu z gwiazdami. W
43:46spektaklu też występował Stefano
43:47Taratcino i Artur wymarzył sobie taką
43:51scenę, że Stefano nauczy mnie układu
43:54tanecznego i będziemy tańczyć razem.
43:57I ja mu powiedziałam do Artura, że
43:59kurczę, no nie, no ja miałam słabą ocenę
44:01stańca w szkole, więc nie sądzę, że to
44:02się uda. Artur powiedział: "Nie, Stefano
44:04cię nauczy. Ma cię na to dwa tygodnie.
44:06Na pewno ciebie nauczy
44:07>> i nauczył.
44:09>> Nie,
44:09>> może jest kiepskim nauczycielem.
44:11>> Nie, jest świetnym nauczycielem, tylko
44:12myślę, że to nie był czas dla mnie.
44:15Rozwiązanie było takie, że po prostu
44:17Paulinka Biernat, która partnerowała
44:19Arturowi Barcisiowi w Tańcu z gwiazdami,
44:21była przebrana za mnie, miała perukę i
44:23sukienkę taką samą jak ja i tańczyła za
44:25takim tiulem. w snopie światła ze
44:27Stefaną, a ja siedziałam na proscennium
44:29i jakby marzyłam żeby wid rozumiał, że
44:32to jest moje marzenie wspomnienia z
44:34mojego życia. Czyli widzisz, ja się
44:35nawet nie potrafiłam nauczyć minutowego
44:37układu tanecznego.
44:38>> Czy ty jeszcze bardziej tym spektaklem
44:39podkreśliłaś
44:41w sobie to, że jesteś tanecznym
44:43beztalenciem?
44:44>> Tak, że jak tańczyć tak sama to super,
44:46bo wiele zrobiłam, dużo moich postaci
44:49miało takie, że miało swoje taniec do
44:51wytańczenia.
44:52>> Ola Majdzik. Ola ma iik na przykład w
44:53klangorze, która ma swój taniec śmierci,
44:55że tak powiem, ja go tak sobie nazywam.
44:57>> Super jest ten taniec.
44:59>> Tak, to jest taniec na dyskotece, na
45:00Mefedronie, bo ona jest narkomanką. Yyy
45:03i i tak ja tak uważałam, tak zbudowałam
45:06tę postać, że dla niej ten moment po
45:08prostu yyy na narkotyku to jest taki
45:11moment, że ona jest no dotyka właściwie
45:13niebytu i ona to lubi, bo wtedy ona jest
45:16na granicy życia i śmierci. Tak. No ale
45:18właśnie więc zawsze ten taniec się
45:20pojawiał. Ja bardzo sama lubię tańczyć w
45:21domu, ale wiesz, no jakby taki taniec
45:23wyuczony towarzyski mi nie wychodził
45:26>> aż do pewnego momentu.
45:29Nigdy
45:29>> nie widziałam tańczącej tak normalnie.
45:32>> No bo no bo no bo wiesz no już mamy
45:35swoje lata i nie chodzimy na imprezy. No
45:37>> wiedziałam jak obierasz ziemniaki, jak
45:39gotujesz coś.
45:41>> Tak
45:42>> takie bardzo bardzo m no nie tyle prost.
45:45I potem już nigdy nie chciałeś, żebym ci
45:47ugotowała. [śmiech]
45:48>> Nie było bardzo,
45:50bardzo, bardzo dobre. Jakie ty masz
45:53poczucie, że twój, y, aktorski potencjał
45:55jest wykorzystywany, czy nie do końca?
45:58>> M
46:00na pewno mam szczęście, że dostaję
46:02bardzo różnorodne role, że udało mi się
46:04nie być w żadnej szufladce. To jest
46:06myślę, że duże dobrodziejstwo, ale ja
46:09mam też bardzo dużo do zaoferowania i
46:11bardzo dużo apetytu i i po prostu ja tak
46:14kocham ten mój zawód, że no tam są
46:16niespożyte siły jeszcze.
46:19>> Kogo byś chciała tak najbardziej zagrać?
46:20Albo u kogo?
46:22>> O i lista tych reżyserów jest taka duża.
46:24>> Pierwsza trójka.
46:25Na pewno chciałabym się raz jeszcze
46:27spotkać z Łukaszem Kośmickim,
46:30który właśnie reżyserował Klangor. Jest
46:32wspaniałym reżyserem,
46:35operatorem też z pierwszego zawodu i i
46:38to widać, bo bardzo bardzo rozumie siłę
46:41obrazu.
46:44Na pewno mam ochotę. Ostatnio się na
46:45krótki moment spotkałam z Łukaszem
46:47Palkowskim i chciałabym zrobić z nim coś
46:49dłużej i więcej, bo bo ta praca była m
46:53no bardzo satysfakcjonująca.
46:55Chciałabym się jeszcze raz spotkać z
46:57Władysławem Pasikowskim, bo praca z nim
46:59to jest czysta przyjemność.
47:01Jeszcze raz odświeżyć moją znajomość z
47:03Maćkiem Migasem. No tych osób jest
47:05bardzo dużo.
47:09>> Pan Edward Misczak powiedział, że z tej
47:11gałązki będzie gałąź. Myślisz, że coś y
47:15coś trochę na dłużej będziesz w
47:16Polsacie?
47:18>> Z miłą chęcią. Z miłą chęcią absolutnie.
47:21Zresztą ja m zrobiłam nie tak dawno temu
47:24taki serial Raffi w Polsacie z Pawłem
47:26Domagałą i Zuzią Grabowską w rolach
47:28głównych, zresztą stworzony przez nich.
47:31O człowieku, o którego duszę gra Bóg z z
47:36diabłem.
47:37>> Mhm. Ty wcześniej grałaś też w Polsacie
47:39w pierwszej miłości,
47:40>> tak? oraz w serialu Skazane
47:42>> dość długo.
47:43>> Tak,
47:45>> tak.
47:45>> Ale sama zrezygnowałaś z tego serialu w
47:47którymś momencie.
47:48>> Tak się potoczyło życie po prostu, że m
47:51przychodziły inne role, ciekawsze,
47:55bardziej wymagające i i poszłam w tym
47:58kierunku.
47:58>> Mhm. Nie żałujesz dzisiaj, że że
48:01zrezygnowałeś? No żebyś sobie tak wiesz
48:04chodziła trzy razy w tygodniu, zagrała,
48:07miała stałe
48:09stałą stałą pracę, święty spokój.
48:15>> No tak, tylko ja mam tak dużo
48:19tych możliwości rozwoju, mam wrażenie,
48:22że no że nie tęsknię. Poza tym
48:26no trzeba się rozwijać, trzeba zawsze
48:28mieć nowe wyzwania, mam wrażenie.
48:29Przynajmniej ja lubię mieć zawsze jakieś
48:31nowe wyzwania.
48:33Myślę, że takie bycie w jednej roli
48:34przez dłuższy czas byłoby dla mnie po
48:36prostu jakieś
48:38>> mordęą.
48:39>> No mordę,
48:40>> tak, mordę.
48:41>> A co sobie pomyślałaś, jak Cezar
48:42powiedział, że jesteś jego ulubioną
48:46aktorką
48:47>> młodego pokolenia? Tak, tak, młodego
48:49pokolenia.
48:49>> Pok.
48:50>> No ogromne dla mnie wyróżnienie, bo
48:52Cezary Żak jest wspaniałym aktorem.
48:54Naprawdę wspaniałym
48:57i kolegą na planie też wspaniałym.
48:58>> A pan Mariano Pania?
49:00Ojejku, ja kocham Mariana. On o tym wie,
49:02że ja go kocham. Mogę to powiedzieć.
49:04Kocham Mariana. O Panie,
49:06>> za co go kochasz?
49:08>> Za jego serce, za jego wrażliwość, za
49:10jego rolę, za jego
49:15mądrość, bo jest pięknym człowiekiem z
49:18pięknymi wartościami.
49:20>> Co się stanie, jak w te niedzielę nie
49:21wygrasz tańca z gwiazdami?
49:23>> Nic.
49:25Nic się nie stanie.
49:26>> Wrócisz do domu z poczuciem porażki?
49:28Absolutnie nie
49:30>> nie
49:30>> no ja nie sądziłam że ja będę w finale
49:32tego programu dla mnie bycie w finale
49:34tego
49:35>> c miałaś jedne z wyższych not od jurorów
49:39>> ale dużo osób miało wysokie noty
49:41>> Komornicka nie miała takich wysokich na
49:43przykład na ty miałaś
49:45>> no tak się zdarzyło to prawda, ale to
49:47wciąż nie jest no to dla mnie jest
49:50ogromne zaskoczenie nigdy nie myślałam
49:51że dostanę 10 punktów od pani Iwony
49:53Pawlowicz i to było moje marzenie i ja
49:55to powiedziałam w jednym z wywiadów, że
49:56to jest dla mnie ważniejsze niż
49:58niż ta przysłowiowa kryształowa kula.
50:01>> Kilka razy od niej dostałaś dcha.
50:02>> Tak więc ja jestem po prostu ja dostałam
50:05więcej niż ja sądziłam, że że osiągnę w
50:07tym programie.
50:08>> A jakbyś wygrała, to co byś sobie kupiła
50:09za te pieniądze?
50:12>> Myślę, że też bym oddała
50:15>> mi
50:16>> tak może być. Może być. A masz jakąś
50:18fundację? [śmiech]
50:19Wspieraj Wiktora.
50:20>> Mogę? Mogę założyć
50:23szybkoac
50:24[śmiech]
50:25jak
50:25>> ojej takie przekręty się zawsze źle
50:28kończą
50:28>> umówiliśmy się jak wygrasz to mnie
50:30oddasz no widzisz nam No ale taka taka
50:33taka właśnie jesteś słuchaj ja mam dla
50:35ciebie no powiem że trzymam trzymam
50:37kciuki żebyś żebyś wygrał bo myślę że ty
50:40zrobiłaś b
50:40>> Ja mam swoje typy
50:42>> kogo
50:42>> nie będę mówiła, ale mam mam moje typy
50:44na na wygraną i i tak myślę że
50:47>> nie afirmuj afirmuj siebie
50:51Ostatnia część to będą szybkie pytania
50:54tego wywiadu to
50:57twój twój takie twoje takie guilty
50:59guilty pleasure
51:01czyli to są wszystkie true crimy
51:04>> kocham
51:06>> myślisz że sprawa Iwony Wieczorek kiedy
51:07się [śmiech]
51:09wyjaśni
51:12>> tutaj nasz śmiech jest nie a propos,
51:16ale on się tyczy historii którą mówiła
51:18była moja mama.
51:19>> Ale nie, to nieważne co twoja mama. Ja
51:21mówię odnośnie tego, że tutaj twój mąż
51:23Sindra Sandemo też opowiadał jako twórca
51:26twórca
51:29serialu dokumentalnego. Histori
51:31zaginionych kobiet.
51:32>> Jeden odcinek był był poświęcony, ale
51:35>> tak tak bardzo fajny serial zresztą, bo
51:38oglądam też
51:40często jak oni jeszcze są w fazie
51:42montażowej.
51:43>> A intryguje cię ta kwestia Iwony
51:45Wieczorek?
51:45>> Bardzo? Słuchaj, ja wiem wcześniej niż
51:47niż on o wszystkich sprawach, które robi
51:50naprawdę, bo ja znam te sprawy, więc on
51:51tylko mi mówi: "A co to za sprawa? Co to
51:53za osoba? Ja wszystko ci mogę
51:54opowiedzieć na ten temat".
51:57>> Jaką masz swoją ulubioną?
51:58>> Y polską historię prawdziwych zbrodni.
52:01>> No
52:02>> wydaje mi się, że w tej chwili tak
52:04najbardziej przeżywam Maję z
52:08y Hełm.
52:10To ona tam została taką nastolatkę,
52:13którą kolega Bartek
52:16zabił swoją dziewczynę.
52:18>> A skąd do ciebie potrzeba zaglądania tej
52:20ciemnej strony strony życia?
52:23>> Nie wiem. Ja właśnie nawet o tym
52:24czytałam. Słuchaj,
52:26dlaczego tak ludzie mają? Bo jest taka
52:28część nas ludzi, którzy kochamy te
52:31filmy, seriale dokumentalne o
52:32prawdziwych zbrodniach i to podobno jest
52:35po to, żeby oswoić lęk.
52:38>> Okej.
52:39>> Tak. A ty przed czym masz lęk?
52:41>> No ja myślę, że właśnie przed tym, że
52:42nie rozumiem gry społecznej, więc lubię
52:45zrozumieć jakie są mechanizmy, którymi
52:48ludzie się kierują, które są dla mnie na
52:49przykład nierozpoznawalne,
52:51bo bo tak jak mówię, czy jakaś no no
52:54książka Makiavellego jest dla mnie nie
52:56do zrozumienia. Nie rozumiem tej
52:58motywacji po prostu.
53:00>> No może nie musisz.
53:01>> Na szczęście [śmiech]
53:04to jakie motto jest ci najbliższe
53:06filozoficzne? Zakończmy tak dość
53:09patetycznie i podniośle.
53:10>> Dubi to ergosum. Wątpię, więc jestem.
53:13>> A ty wątpisz?
53:14>> Wątpię cały czas i cały czas redefiniuję
53:17swoje przekonania i uważam, że to jest
53:20właściwe podejście y
53:23empiryczne.
53:24>> To co ostatnio zredefiniowałaś?
53:27>> Co ostatnio zredefiniowałam? To jest
53:29bardzo ciekawe pytanie.
53:31>> Może to, że umiesz tańczyć? To na pewno
53:34to, że umiem tańczyć to na pewno.
53:39Ale miałam jakieś takie ostatnio
53:40przemyślenia, wiesz,
53:45na temat świata.
53:52Jakieś smutne.
53:55Nie, nie smutne, ale yyy a mogę
53:59powiedzieć w sumie, bo to, bo to trochę
54:00mnie pan Tomek Wygoda właśnie natchnął
54:03do tego, y, bo on powiedział na
54:05przedostatnim odcinku o tym, że my w tym
54:09programie Taniec z gwiazdami yyy
54:12nurkujemy w głąb siebie po perły, które
54:14mamy wewnątrz,
54:16>> po swoją wewnętrzną perłę. Yyy i dla
54:19mnie o tym jest filozofia niczego też
54:23>> o tej drodze do yyy swojej własnej
54:27doskonałości. A to z kolei wiąże się z
54:32filozofią chrześcijańską, tą wczesną,
54:35>> czyli drogą do świętości, że każdy ma tą
54:38swoją drogę. Y, więc tutaj widzę, że po
54:42prostu wszystko się łączy, aczkolwiek
54:45może to zostać super zmodyfikowane na
54:47jakiegoś strasznego clickbajta, jeśli
54:49ktoś nie zrozumie teraz mojego toku
54:50myślowego.
54:51>> Ja nie zrozumiałem, także już skończmy
54:52te rozmowy,
54:54>> te dywagacje. Musisz ćwiczyć. Niedziela
54:56już niebawem. Bardzo ci dziękuję i
54:58trzymam kciuki.
54:59>> Czyli to już jest koniec. A ja się
55:00dopiero rozgadałam, wiesz. No ale już
55:02ustaliliśmy, że kasę za wygraną oddajesz
55:04mi.
55:04>> Tak, ale to wiesz, musisz najpierw mieć
55:06jakąś fundację, więc
55:08>> ja mam dwa psy, które sam utrzymuję.
55:10Zlituj się kobiety.
55:12>> No. No, słuchaj, te psy mają się
55:13świetnie. Z tego co ja widziałam, one
55:14mają takie życie, że ja ci proponowałam,
55:16że przebiorę się za ciułały i zostanę
55:17twoim psem.
55:18>> No to oddaj kasę, a zostaniesz moją
55:20czułałą. Dzięki ci wielkie. Umówieni.
55:23[śmiech] Dziękuję ci. [odchrząknięcie]
55:25>> No dzięki. Szkoda, że już koniec.
55:29Yeah.