Full transcript
1:07Dzień dobry, a raczej dobry wieczór.
1:11Sorry, że mi chwilę nie było po
1:13rozpoczęciu streama, ale próbowałam
1:17zamknąć sobie drzwi, co było troszkę
1:18ciężkie. Patrz na to, że nie chciało mi
1:20się z fotela wstawać, więc musiałam się
1:21na gimnastykować.
1:24Mam nadzieję, że mnie ogólnie dobrze
1:24słychać. Ostatnio słucha widzę, że słabo
1:27mnie słychać. Co jest? Kurde, czekajcie.
1:31Nie, to
1:33zaraz ogarnię. O, zaawansowane.
1:37No nie odpąć. Okej. Halo, halo. Nie
1:39odpnąć. Jak będzie cicho, to mi
1:41będziecie pisać, bo może mi się coś
1:43wydaje, że to jest za cicho, nie wiem,
1:45ale też ci omówię.
1:49Ogólnie to co kontynuacja z tego, no
1:53hila. Trochę mi się to nie podoba, bo
1:55się boję tej gry. No ale trudno.
2:00Dzisiaj tak samo muzik troszkę meneluy
2:03słowie. Sorry za obelkę dla kogoś, bo
2:06włosy nie są przy świeżości. Nie
2:08malowałam się, mam wszystko w tyłku.
2:13Mam zraniony policzek od środka i mnie
2:16tak boli, że ciężko mi się w ogóle jadło
2:17dzisiaj cokolwiek. Z mówieniem też jest
2:20taki problem, więc się troszkę poświęcam
2:22z tym.
2:25Półzka zam siedziała na początku streama
2:27jak jeszcze byłam wycieszona, ale
2:29uciekła ode mnie, bo się wystraszyła
2:32nagłego ruchu.
2:36I dzisiaj albo jutro uda się zrobić
2:39jedną rzecz.
2:42Czekajcie, bo ja trochę miałam z
2:44sławkami problem teraz.
2:47No
2:49sorry,
2:53muszę audio podgłośnić troszkę.
3:00Nie wiem czy za cicho.
3:03A tak ogólnie to co? Trochę mi garbu
3:07boli. O papuga coś ten chyba nie
3:10słyszeliście. Pogoda jest okropna. Jest
3:13mi źle. Czuję się okropnie. Nie podoba
3:16mi się to. Ja chcę lato. Wolna szkać
3:18wcie poniż na zimno. M
3:22i co?
3:27M.
3:28Dzisiaj albo jutro już będzie możliwość
3:31donejtów inną metodą niż PayPalem,
3:34bo ogarnęłam to sobie no wczoraj, ale 24
3:40godziny mają.
3:43[ __ ] dajcie mi już tą latarkę.
3:49Się załamie dzisiaj.
4:03Okej, czekajcie, jeszcze jedną rzecz
4:05szybko sprawdzę. Wy mi bracie, czego nie
4:08waliło usz ogólnie.
4:10Gdzie to będzie?
4:14Nie, tu. Gdzie to będzie? Gdzie to
4:16będzie? Tu być może. Nie, tu
4:23to tu. To nie,
4:28to nie, to nie.
4:32Gdzie to jest tej?
4:38Hello, hello, hilo.
4:41Właśnie to chciałam troszkę podgłośnić.
4:45O, to przetestuje.
4:49Dobra,
4:51[ __ ] stop. Co ja coś coś nacisnęłam.
4:55Sorry, mislika jakiegoś puściłam.
4:59O, chyba już będzie działać być może.
5:03Gdzie ja mam Twitcha? Bo już zgubiłam.
5:04O, jest.
5:07Nie chcę.
5:09Nie chcę już się nie chce.
5:14>> A nie, tak nie mogę przesunąć.
5:17Ja nic nie widzę, serio. I to pewnie
5:19przez to, że mam tu wszędzie lampę i mi
5:21tak odbija światło od rzęs przykładowo,
5:23że nic nie widzę. I dalej mam tymczasowe
5:25słuchawki, jak widać jeszcze działają.
5:29Tyle, że nie moje. Mogę tu wyjść? Nie
5:32mogę.
5:34O [ __ ] poczekaj. Czyli coś się
5:36zjebało. Moment.
5:41W sumie mogę być odciszona. Ch w sumie
5:43nie mam na A poczekaj chwilę.
5:46zaawansowane dźwięki mam na 500 niby. A
5:49jak dam
5:52dobra
5:54będziecie krzyczeć halo, już jest
5:56lepiej? Jak tak mówię? Halo, są jakieś
5:58przestery czy coś?
6:02Słuchać moją władę wymowy bardzo mocno,
6:04czy jest spoko? Jak oceniasz mój głos?
6:09[ __ ] nie wiem. Próbuję mówić głośno,
6:11ale ja nie umiem mówić z ogółu głośno
6:14jeszcze jak jest gra włączona.
6:19To jak Aha, ale ogólnie jest lepiej. Ja
6:23teraz mówię przykładowo,
6:26bo jak nie, to kuźwa nie wiem gdzie to
6:28było. Gdzieś się to klikało, ale ja nie
6:31widzę stąd. Poczekaj, spróbuję coś
6:34naprawić.
6:36[ __ ] jak naprawię. Moment, moment,
6:39chwila, chwila. Przerwa techniczna.
7:07O [ __ ]
7:25Halo, halo. Najgorsze jest to,
7:31najgorsze jest to, że z moimi starymi
7:33słuchawkami nie było tak jak z tymi, bo
7:35tutaj słyszę z siebie w słuchawkach też
7:37i dla mnie to jest niekomfortowe, bo ja
7:38słyszę bardzo dobrze każde jakieś
7:40oddychanie czy coś. wiesz o co chodzi,
7:42bo słyszę to wszystko na słuchawkach i
7:44słyszę się podwójnie troszku, ale jakby
7:46w jednym tym i mam nadzieję, że teraz
7:48już będzie okej i nie będę musiała drzeć
7:50się,
7:53ale to jest dziwne. Nie podoba mi się
7:56to. Nie chcę takich sławek.
7:59Mhm. W sensie wiesz, to nie jest tak, że
8:01go słyszę, że mówię i ten, tylko jest
8:04głośniejszy dla mnie, bo go słyszę w
8:06tych jebanych słuchawkach.
8:09Ale chyba nie chcę takich słuchawek, bo
8:11dla mnie to jest jakieś dziwne. Mi się
8:13to nie podoba się. W sensie wolę nie
8:16słyszeć swojego głosu. Wstydzę się
8:19swojego głosu. No też lubię swojego
8:21słuchać. Bardzo nie lubię swojego
8:22słuchać i w ogóle wyglądam tragicznie.
8:23Sorry, nie chciało mi się mieć włosów.
8:25Muszę się tego przyznać.
8:30A grę słuchać teraz dobrze? Teraz zaciło
8:33gra, co? Czy nie?
8:36Czy ja musiałam o se przesunąć mikrofon?
8:42Teraz będzie ok z grą. [ __ ] bo ta gra
8:44u mnie to tak bardzo cicho chodzi. W
8:46sensie, że bardzo cicho ją słychać na
8:48tym. Nie,
8:57tak. O [ __ ] coś kliknąłem.
9:08A czekaj, urządzenie audio wam
9:10podgłośnie, żebyście wy głośniej
9:12słyszeli, ale nie ja. Moment, muszę coś
9:15sprawdzić.
9:19Chyba będzie okej.
9:23Ja z kurde muszę się napić. Moment.
9:27Nie no wiesz co?
9:31Wolę słyszeć mój głos i tak jako ja niż
9:34gdzieś se puszczę. Czy Tiktoka wrzucę,
9:36czy rolkę wrzucę jakąś.
9:43>> Słucham.
9:46>> Moment, przerwa techniczna. Patryk mnie
9:49woła. Zaraz będę. O kurde, czekajcie, bo
9:51nie to moment.
11:47Dzień dobry. Powróciłam. Jezu, jak to a
11:50wy nie słyszycie podwójnie.
11:52W ogóle moi drodzy to jest ważne
11:55pytanie. Już jestem już o już pokazuję
11:58moją twarz.
12:00Bym się z kimś pobiła. I dzień dobry
12:02Majo. Przepraszam, ale mnie nie było.
12:08Jak potrójnie.
12:13Weź mnie nie
12:15mam zrobić, ż żeby działało.
12:19O
12:21powiem ci tak. Wszystkiego się
12:22spodziewam, bo jak
12:24za pierwszym razem streamowałam, w
12:26sensie jak zaczynałam tak już typowo z
12:28moim sprzętem jaki mam,
12:30to na streamach było mnie słuchać tylko
12:32i wyłącznie po lewej bądź po prawej
12:34stronie.
12:36W sensie, że by mnie słyszę na streamie
12:39wszystko było słychać dobrze, tylko mój
12:40głos był słychać tylko w jednej
12:42słuchawce.
12:43I teraz se zdałam sprawę, że może
12:45dlatego w tych sławkach się słyszę, bo
12:46są sławki studyjne.
12:49To ma sens chyba.
12:54Co cicho?
12:57Majo, nie denerwuj mnie. Co znowu cicho,
13:01[ __ ] Jak cicho? Co mam drzeć się?
13:05Wyś mi się odwala.
13:08Tam w ogóle popuzia siedzi i mi i mi
13:10śpiewa
13:13i się wsłuchuje w nią jak ona śpiewa.
13:14Tak. Ona śpiewa tylko chyba jej nie
13:15wyłapuje na mikrofonie.
13:22Nie, za cicha chyba albo tak mega cicha
13:25jest.
13:27Czy ja muszę iść?
13:29Ja pili nie wiem tam cię w ogóle nie
13:32słyszę.
13:37Pierdolę.
13:41Oh my god. O ja pierdolę. O ja pierdolę.
13:45Ja tu nie chcę być.
13:47Dajcie meda. Jest. Mamy meda. Jest
13:50dobrze. Ja pierdolę.
13:53My godardo mism
13:56chciała wiedzieć
13:59kiedy dostanę latarkę. To jest
14:01najważniejsza rzecz.
14:12No ale jak może być cicho, jak ja
14:13patrzę, jak macie ten te te
14:22wiesz jak zrobisz latarkę
14:24[ __ ] Patryk coś ogląda i nie wiem czy
14:26co ty [ __ ] myślę że znajomi gadają
14:29[ __ ] podobne głosy jak ja patrzę na
14:31obsa bo ja mam podgląd to tu jest na min
14:3530-35 i to jest bardzo blisko żółtego,
14:38więc powinno chyba być okej.
14:40Wiem, że głośno oddycham. Przepraszam.
14:42Może to ludzi wkurza. Tak samo jak to,
14:44że bardzo dużo gadam, ale lubię dużo
14:46gadać. Trzeba z tym się pogodzić. Wolę
14:47więcej gadać niż grać, bo się boję grać.
14:49Y, no
14:51jestem trochę jak Aviz TV.
14:55Wrócił, gdy wyszedłeś. Spokojnie,
14:57niczego nie kombinował, tylko wyglądał
14:59na smutnego. Mam rotał, że wyjdzie z
15:01kimś, że wyjedzie z kimś z miasta. Nie
15:04miałem zamiaru pozwolić mu usiąść za
15:06kierownicą w takim stanie, więc
15:08zamknąłem jego samochód, żeby nie mógł
15:09wsiąść. Auto powinno być na tyłach. M,
15:12sorry, słyszałam, że dmchnęłam mikrofon.
15:14Y, rano możesz sprawdzić y czy wąż tam
15:17stoi to ten zielonkawy wóz. Ostatnia
15:19cyfry numeru rejestracyjnego to chyba z
15:2006.
15:22Jak mam nie oddychać? Ej, ja mam bardzo
15:24mało pojemne puca co do takiego
15:27głośnego, szybkiego mówienia, bo ja mało
15:29gadam.
15:30Tak lepiej oglądam pewną osóbkę i ona
15:32krzyknie ze strachu w Kielceki.
15:34Pierdala. Dobra, wiem, że to nie ja, bo
15:36ja aż tak nie krzyczę
15:39i chyba nawet lepiej, że nie jestem w
15:41takim razie głośniej, bo jak chcesz
15:42pofić mordę. Dzisiaj przeglądałam klipa
15:44z CSA, to jakby dobrą mordę, to mnie
15:46samą usze usze
15:49uszy zabolały.
15:57[ __ ] nie chcę chodzić na zewnątrz.
16:00Jak to się biło? Prawym czy lewym? Nie
16:02pamiętam. Chyba lewy albo prawy, nie
16:05wiem. A to wszystko tu mapa.
16:09Tu jest ten znak zapytania. No coś już
16:12tam porobiłam na ostatnim streamie.
16:14Tutaj przecież nie potrafi
16:20tu gdzieś potwór.
16:22Gdzie jesteś skurwysnie?
16:25Ja ogólnie mam ten problem, że ja bardzo
16:27właśnie gdybyście poznali IRL, to byście
16:30m nie rozumieli, co mówię co słowo, bo
16:32mówię bardzo cicho, niezrozumiale,
16:34bardzo często też mega szybko mówię.
16:37Siri, tak już jest. Na streamach też
16:39mówię dość szybko. Czasami usłyszałam,
16:41że jestem nieuczesaną parę razy. Być
16:43może tak jest, być może nie, nie wiem,
16:45ale zaraz coś mi wyskoczy na mordę.
16:52Czy coś mi tu dacie?
16:55No dajcie mi coś.
16:59Tak mam wody.
17:04Wiesz co,
17:06jak mówię R, to ja też mam w sensie może
17:08nie strictnotok, co tak jakby ala piana
17:10mi się zbiera przy tylnych zębach i się
17:13powoli tak wiesz o co chodzi, że ciężko
17:15się mówi bardzo, nie? Po tak po dłuższym
17:17czasie.
17:20[ __ ] majo.
17:23Nie, nie, jeszcze nie ten etap.
17:27Nie mam. Wkurwia mi to wszystko. Weź ty
17:33potwór.
17:35Nie wiem gdzie potwór. Nie widzę go, ale
17:36się boję.
17:47Dobrze mają.
17:50Gdzie ty jesteś, ty?
17:58Niech się zbliżam, to tu gdzieś coś
18:00jest.
18:03Tego nie widzę.
18:06[ __ ] kolejny. Nie wid.
18:14Jezu, no to jest ziel
18:192. No to to nie ten zielony. A mnie w
18:21chuja zrobili. Ty,
18:25no bo to dużo tych garaży takich małych
18:27stoi.
18:3208. On miał być zielony, a i na pewno
18:34mieć 0,6 na tablicy,
18:38więc to mi już coś tam powiedzmy mówi.
18:45Tylko czekajcie, ja tu na pewno mam
18:47pójście, bo ja nie wiem. Ta, gdzieś tu.
18:52O, czemu?
18:55Czemu ja taka jestem? Nie powiem jaka,
18:58bo tu już by się na mnie obraził.
19:0726.
19:09Ale to może być to chyba. Nie wiem, ale
19:13mam medykamentów więcej. Dziękuję.
19:25O co chodziło z tym autem? Bym ci
19:27powiedział gdzie, ale gorzej lepszy ci
19:29nie powiem. Dobrze, nie,
19:32tu coś będzie.
19:37Nie wiem,
19:39się domyślam, że chyba nie, bo jeszcze
19:41żyje.
19:49No
19:51poczekaj, bo coś mi tu kuźwa nie gram.
19:55Nie wiem, co już mam klikać.
20:00O, serio? Nie wiedziałam. Czekaj,
20:03przeczytaj.
20:05Zielonkawy włos
20:1106.
20:16No ja muszę wejść tu stiktę,
20:19a to mi się nie podoba.
20:28Już gdzieś tutaj coś jest, tylko nie
20:30wiem gdzie.
20:32Zaraz
20:42czuję się zastosowana.
20:50O, na solach się ciężko.
21:05Ginę, ginę, ginę, ginę, ginę, ginę,
21:07ginę, ginę, ginę, ginę, ginę, ginę,
21:09ginę, ginę.
21:12Więcej was matka nie miała.
21:17Ty [ __ ]
21:19Ała. Rzyga, zarzygał mnie.
21:22[ __ ] nie. Ja muszę być łatwy.
21:35Czemu ty nieesz zabić?
21:44Ten masz
22:00Czego nie słychać?
22:03Nie
22:04na nie
22:07nie nie. Co ty pojebało?
22:12Czekaj.
22:16[ __ ] skupiłam się.
22:20Trochę podgłośniłam. Zobacz. A nie, bo
22:22nie będzie słuchać jak mam grę tak
22:24głośno. No tak. Choć dla mnie ta góra
22:25jest w [ __ ] za głośno. Dla was jest
22:27chyba głośniej. Nie wiem.
22:30Wszystko jest za głośno. Tutaj nawet ja.
22:33Ale ok.
22:35Macie dam wam na 30 parę procent. Może
22:38teraz będzie lepiej.
22:40Nie wiem, ale [ __ ] jak to jest głośno.
22:56Wiad
22:59gdzie mam? Ty moment.
23:07I tam jeś
23:11nie wiem co ja mam tam zrobić ty.
23:14O [ __ ]
23:23Nie, nie nauczę się
23:31[ __ ] Zapisz. No
23:38dalej nie słychać. Mówisz jak to?
23:44Jak to?
23:47Kur teraz czuję, że mi usz rozpierdoli.
23:51Mam wszystko za głośno.
23:54Czekajcie, co ja mam teraz zrobić?
23:55Moment. [ __ ] to coś mi weszło,
24:00nie?
24:03Moment.
24:05Apartamenty Wide.
24:22Okej.
24:25Nie wiem jak tam iść, bo nie ogarniam
24:27tej mapy. [ __ ] nic nie słyszę.
24:30Zobaczę se tak będzie
24:35tu w prawo. Szczerze nie wiem.
24:42Czemu toś tak do dupy
24:51pierdolać?
24:55Fuck.
24:59Bo miałam nadzieję, że mapa to taka no
25:02nie dotrę tam. Wiecie czemu? Bo już
25:05spanikowałam po całości.
25:13No mam zapis.
25:15Gonią mnie.
25:18Nie wiem, bo słyszę. Nie wiem gdzie
25:22słyszę karalucha.
25:26Szybko też
25:28gdzieś tutaj.
25:35Ej, bo dość ciężki moment gry.
25:40Tu nie wejdę.
25:46Nie, kurde,
25:50biegam jak tyciołek.
25:56Chyba, że tu po tej stronie jest jednak.
26:00Czy tu gdzieś tu niezę
26:17poszło. Nie wiem jak. Nie wiem. Nie
26:19widzę tu nic. Panikuję, boję się.
26:25Nie czuję się nigdzie bezpiecznie, żeby
26:27zobaczyć gdzie to jest.
26:29Jestem po tej stronie, czyli to po tej
26:31stronie ulicy. Chyba tu
26:36trafiłam.
26:48Coś mnie będzie tu biło, czy jeszcze
26:49nie? O, daj.
26:54Nie zmieniaj mi mapy, tylko
27:01nie ma. Tu jest xd. Gdzie jest ten
27:05zapis? A tu bożeście
27:11dwójki. Dobra, momentko zapalę na
27:15odesowanie
27:19go mocnie na grzybach. Tylko poczekaj
27:22tylko jeszcze tu się szybko rozejrzę i
27:24luknę tam dalej.
27:26Tu może jakieś medy będą. A szczerze mi
27:28się przydadzą.
27:30Muszę zaczy muszę palić. Lubię palić.
27:34Zagadka jakaś.
27:37Trzeba se herbatki zrobić. O, wow.
27:41O, nienawidzę zagadek. Jestem doby w
27:43zagadkach.
27:45Co ja mówić? A że się skończy piciu? Nie
27:48powiem jakie, ale dobre.
27:54Będę musiała pójść se prawdopodobnie z
27:57piciu.
27:59Dziękuję za obserwację
28:01i będę musiała, no będzie chwilka
28:03przerwy, jak będę robiła se pić konie,
28:05bo jest ostatnia
28:07ostatnia butelka, jaką mam.
28:13Dobrze, dobrze. A mogę ją teraz
28:15przeczytać z ciekawości? Mogę.
28:19Trzy monety. Jasne otworów pięć.
28:25Aha, czyli pewnie będą monety
28:28z danym wyglądem. Będę musiała pewnie je
28:30dopasować pod względem
28:32opowieści tego, co jest tu. Nie, coś tak
28:36obstawiam i to nie będzie dla mnie
28:38pewnie łatwe, bo ja jestem trochę taka
28:40gamoniowata.
28:45Zastanawiam się, czy jak w ten sposób
28:46jak teraz to radyjko. O nie, wy nie wid
28:48radyjka. Ja pierdolę. Dobra, nieważne w
28:50takim razie. Sorry,
28:55ja se poradzę jakoś, w sensie pomęczę
28:57się, ale se dam radę. To jest mapa tego
28:59miejsca. Tak.
29:01Aha, dobra. To jest ten podpisz. To jest
29:02ta szafa teraz. Tak.
29:05Tam jest park. Tutaj są, to jest parter
29:08wszędzie.
29:09O Jezu, będę musiał to wszystko.
29:18Dobra, nie wiem czemu próbuję mi się
29:21odbić, ale
29:23O, przepraszam bardzo. A gdzie są
29:24schody?
29:27No gdzieś tu jest potwór.
29:32Ja tam nie chcę iść. Mogę to obejść?
29:37Są te drzwi. Ty, bo tu są schody.
29:41Tak,
29:43trba zaufać
29:45jeszcze mojego.
29:51>> Zamknij się tym.
29:53Nie chcesz wiedzieć? A tu na tym piętrze
29:55co jest? A to co jest to piętrze już?
29:57Dobra.
29:58202 i pewnie się okaże, że tam wejść nie
30:01mogę albo coś. O ja pierdolę,
30:05ile mam medykamentów? Jeden. O ja
30:09pierdolę.
30:11Czekaj, gdzie jest 202?
30:16Nie lubię tej mapy. Niewygodna jest dla
30:18mnie.
30:34[ __ ] nie lubię manekinów.
30:38Nie lubię manekinów. Nie lubię
30:39manekinów. Nie lubię manekinów.
30:40Nienawidzę manekinów.
30:44Ja pier O, o, o. Chyba latarka, ale
30:47manekiny.
30:48O nie, to będą nowe potworki.
30:53Mogę przybliżyć. Fajnie. Y.
30:56[ __ ] jebana.
31:02Ała.
31:07Co? Chcesz się bić? Jezu,
31:13jezu, czym ty jesteś?
31:16Czym ty jesteś? Giń.
31:22Nie włączyć statki to ja nie chcę.
31:27No ciuchy wyglądają jak żonki.
31:32Dajcie medykami. No klucz. Klucz bym
31:35mogła dostać później. Nawet nie
31:36przyzałam do czego, bo się stresuje tym,
31:38że nie mam życia.
31:43Dajcie.
31:45Jest, jest, jest, jest, jest. O nie,
31:48dobra, muszę użyć, bo jest średnio. I
31:52teraz czekacie, do czego był ten klucz?
31:54dziedzińca ze
31:57z sypem tak
32:00napisał czym jest, ale bana od twitcha
32:02dostaniesz
32:07czyli obstawiam co mogi za słowo ale to
32:09było straszne.
32:14Trudne słowo. Mogę coś zrobić? Nie,
32:16tylko mogę lknąć znowu. Okej.
32:20Co mnie wkusiło, żeby se powiedzieć o a
32:23se zagram? Będzie fajnie.
32:26A tu coś jest. A mogę rozwalić? Nie mogę
32:29zaleć manekina. O ty dziadu.
32:34M
32:37rozejrzeć.
32:39Co to było? Jakiś bug chyba się znalazł.
32:43Dobra, moment. No spokojnie powiedzmy.
32:46Zobaczymy. D1.
32:50Co? Co ty mi flesze dajesz na mordę?
32:52Dziękuję.
32:54I tu potrzebuję klucza. Tak. I to nie
32:56ten. Nie. Okej. A to będę miał chociaż
32:58na mapie zaznaczone. Nie, to
33:05nie powiem wam, że
33:08pamiętam
33:12była premiera,
33:14[ __ ] premiera lasowa z dwójki,
33:17a ja se mówię m Jezus kocham tą grę, tam
33:21plejkę i tak dalej skupiam.
33:24grałam ja srałam po gaciach jak nie
33:26powiem co.
33:29A tymczasem
33:32Aha zajebiście, że tak powiem
33:36przerażony.
33:38Przerażony człowiekam
33:41ulti zadowolona. Wiesz co, nie spodoba
33:43mi się ta gra. Widziałam u jednej
33:45streamerki, ale jakoś tak mi nie
33:46siedziała ta gra za bardzo.
33:49O ile myślę, że to jest ta gra.
33:52Ej, to w sensie na górze serio siedzi co
33:55o
33:57serio tak mało? O my god. Ile w ogóle
34:01kosztuje ta gra z ciekawości? Kuźwa, jak
34:03mnie boli to policzko. Ej, gdzie ja? A
34:05ja dobrze poszłam. Myślałam, że
34:09No idealnie
34:11ten podlewa roślinki, które nie są
34:14roślinkami. O, co to? Zaraz przeczytamy.
34:17Oj,
34:20bym powiedziała coś, ale coś mi na to
34:22nie pozwala, ale nie lubię wydać
34:23pieniędzy tak dużo na grę. Dla mnie
34:25nawet 20 zł czasami to jest przesada.
34:28Szanowna pani w odpowiedzi na pani
34:30skargą strzałów mieszkają 21
34:34odwiedziliśmy
34:37tak tamtejszego lokatora, który zapewni
34:40nas, że nie posiada broni żadnej broni
34:42palnej był skłonny ze współpracy i
34:44pozwolił nam wejść do środka. Nie
34:46zaliśmy tam ani bronia ani żadnych
34:48śladów jej używania
34:50użytkowania chyba nie wiem jeśli chaos
34:52nie ustąpi prosimy poadć woźnego z
34:54poważaniem
34:56administracja apartamentów woodside
35:09porządne były te wystrzały ojej
35:13się będ cieszyć z tych rzeczy nie wiem
35:15Jakieś amunicje czy coś, tylko do
35:17leczenia rzeczy.
35:19Jej, a tu mogę wejść? Nie chcę, ale
35:22pewnie
35:23[ __ ] dźwięk z pizdy. Przepraszam, mówię
35:26brzydkie słowa.
35:28103
35:31nie wejdę.
35:32W ogóle w fajnym miejscu mieszkanie. W
35:34sensie tu tak wszystko ten, a tu jebut
35:37to musisć mieszkanie podpisane ten.
35:44No myślałam, że może jakieś jakieś nie
35:46wiem darmowe rzeczy będą przy telefonie.
35:49Nie wiem jakie mogą być darmowe przy
35:50telefonie. Jak tam nawet trzeba wpłacić
35:52hajs, żeby zadzwonić, pogadać chwilę
35:57tam.
35:59Chyba, że tu jest manekin. A czy mi się
36:02wydaje, że to jest manekin. Nie, tu nic
36:04nie ma. Jezu, boję się.
36:09Amunicja do pistola. Okej, nie mam
36:11jeszcze pistola, ale dziękuję. Przyda
36:13się w przyszłości.
36:16Coś
36:19mi się przydało.
36:22Nie, proszenia już są te.
36:26O nie, idę tam.
36:29Nie mogę iść nigdzie indziej. Tam
36:31zamknięte. Tu zamknięte. Na górę
36:33weszłam. Tam zamknięte. Tu nie
36:34sprawdzałam zamknięte, ale tu się boję
36:35pójść.
36:37Ale tu są mieszkania.
36:42[ __ ]
36:44czekaj.
36:46To były te drzwi. Ta,
36:51ja pier.
36:58A to jest jeszcze gorsze miejsce. Muszę
37:00iść, bo tu nie wiem, bo tu mgła.
37:05Powiem tak, wyskoczysz mi na mordę, to
37:07giniesz. Słyszysz?
37:12Nie chcę być już na zewnątrz.
37:15I tak pewnie nie tu nie pójdę. Tam jest
37:18za ciemno, żeby tam pójść.
37:24Uwaga. Syp na śmieci jest niesprawny.
37:26Nie korzystać aż do rozwiązania
37:28problemu.
37:30Dobrze,
37:32zrozumiałam. Okej, to widzę.
37:37Poczekaj chwilę. Znak zapytania. Okej. I
37:42moment jeszcze pokaż mi tu. Tu, tu nie
37:44wejdę tamtym, bo chyba tu muszę to dać,
37:47ale się przejść jeszcze. Może jakieś
37:49medykamenty będą. E, którą sęą
37:53przygarnęła?
37:57Nie ma tu na kanapie jakiegoś
37:59medikaminta?
38:01Nie ma. Wola Boga.
38:05Dupa. A dobra, kółeczkiem jest tamto,
38:08tamto, to. Okej.
38:12Nie wiem jak to jest, ale jak gadam na
38:14przykład z kimś sobie na żywo,
38:17normalnie wszystko git, ale jak gadam na
38:20streamie to jakoś mam problem z gardłem.
38:23W sensie, że m bardziej gardło boli.
38:28I wiecie, nie chodzi o to ile piję, czy
38:29ile w sensie napoju zwykłego, żeby nie
38:33było, czy coś zapalę i tak dalej. Tu coś
38:35jest.
38:38Obstawiam, że manekin
38:45krzyż. Ja go nigdzie nie widzę.
38:52Nie jestem skończony, że nie było czegoś
38:54co by gdzieś jest, bo radyjko mi
38:58wariuje, ale chyba jeszcze nie tu. Może
38:59za ścianą modlwo rodzeństwa sprawdznie
39:04przepraszam zawsze tak czytam
39:06praktycznie jak się nie staramliw spraw
39:09niedawnego morderstwa został rankiem
39:11tygodnia
39:13znęion martwe swoje c z oświadczenie
39:16policji wynika że przyczyną śmierci
39:19suivana
39:21skąś nazwisko z innej gry
39:24albo coś podobnego bo to tak kotek
39:28przewanych szyjnej łyżką do zupy, którą
39:32wbił sobie w szyję naś 5 cm.
39:35Do zatrzymania doszło 18 dnia.
39:44Przydałoby się tego księdza
39:47do szkoły.
39:49Jego miejscowości mężczyzna twierdzi, że
39:52Sulliwan nigdy nie uchodził za kościół
39:55zdolony do dzieci. Powiem tak, bo nie
39:58wiem jak tu często zareaguje.
40:00Jednocześnie przyznaje, że krótko przed
40:02aresztowaniem widział Sulliwana w stanie
40:04zamasowanej paranoi.
40:07Bełkotał jakieś dziwne rzeczy. Na
40:09przykład on próbuje mnie chce mnie
40:11ukarać ten potwór, ten czerwony diabeł.
40:13Wybacz mi, ja to zrobiłem, ale nie byłem
40:15sobą. Odpieram mężczyzna. Jak tak o tym
40:18myślę, to chyba jednak miał coś z głową.
40:19Podsumowuję kolega.
40:22Nice.
40:23W sensie nie nice, ale no kolega
40:25podsumowuje chyba dobrze.
40:30Powiem tak, lata fajnie, że latarka, ale
40:32i tak jest tu ciemno jak w nie powiem
40:36czym.
40:39Gdzie jesteś?
40:45Co [ __ ] To karalów czy to ktoś tu
40:47łazi? Ej, serio tam.
40:57Gdzie baterie padną?
41:02Ale to jest dziwne, [ __ ] Amo. Fajnie,
41:04ale ja chcę medykamenty.
41:07To jest bardziej mi potrzebne.
41:13Tam chyba coś po prostu chodzi w tej
41:14wewce.
41:17Coś pokoju miałam, ale w którym?
41:25O, dik. Choć wolałabym mieć 50 m
41:29kamienów. Tutaj gdzieś coś łazi i nie
41:31czuję się pewnie. Tą gazetę czytaliśmy.
41:38Jesteś tu? Nie ma.
41:42Aha.
41:44No nie, bo słyszę takie te radio.
41:51Zż, że ktoś tu gdzieś jest, tylko nie w
41:53pokoju. Może tam
41:57co robią.
42:00Dobra, tam jest ten znak zapytania.
42:13Kim ty jesteś? A
42:19jeśli to on mnie tak straszył?
42:24Ja mam dość.
42:28[ __ ] karalu.
42:34I też bym się karal.
42:40[ __ ] drzwi nie mogę otworzyć.
42:42Zamknięte. Gdzie ja jestem? Tu. Czekaj,
42:45ja nie mogę otworzyć. Czy ja nie? No
42:47nie, nie, nie działają drzwi.
42:51Co? Co białe?
42:53Jak to
42:57[ __ ] robak rozwalony. No co białe?
43:00Gdzie?
43:02Nic tu nie ma.
43:05Gdzie?
43:08Co? Nie da się rozwalić tu drzwi chyba.
43:10A widzisz, nie da się.
43:13A tu nie wejdę. Tu nic nie ma.
43:18Robisz.
43:21Chodźcie do mnie, wy chuje.
43:26O, wu.
43:31Ała, [ __ ] [ __ ]
43:34O Jezu, rzucasz się na mnie.
43:39Ała. No robię te uniki, babo.
43:44>> Chodź tu.
43:49Ma. Masz. No już potrzebuję.
43:52No w sumie się chociaż.
43:55A czym ty jesteś?
43:59Ja pierdolę, to brzydkie. Dajcie mi,
44:02muszę mieć jednego zawsze w zapasie.
44:03Proszę
44:06zbijam wjazd roku. Nie, taki był plan
44:09taki, że się nie baćżóm
44:11światem.
44:13No w sumie też fakt.
44:15Dajcie mi medikamenty,
44:17koledzy.
44:27Po co mi ammo?
44:32No ha [ __ ] Aha,
44:42ta gra chyba musi się nauczyć
44:46mojego sposobu grania, czyli
44:49dajcie mi full medykamentów, bo lipa.
44:54Tu nic nie ma. To po co ja tu przyszłam?
44:56Tylko po kurde się nie opłacało takie
44:58życie.
45:06Kurnie tu zegar zatrzymał się
45:12mi rad buzuje. Czekaj się zaczęła miąkać
45:17aż.
45:19Aha,
45:22nie wiem.
45:24Sorry.
45:29Muszę się nauczyć, że w tej grze nie
45:31powinno się biegać jak [ __ ]
45:33Czekaj, bo ja stamtąd przyszłam. [ __ ]
45:36zakręt
45:38koblerk na za pić koła. No bez kitu.
45:40Akurat tutaj to plus.
45:46Czekaj, ja tu nie byłam. Nie. O nie, tu
45:49jest zamknięte. No niedobrze.
45:53A tu jeszcze mogę iść zapłatę. No bez
45:56kitu. 10 koła najlepiej wziąć za takie
45:59coś.
46:00Ty, ty przejście se otworzyłam. Bez
46:03kitu. Ej, spoko.
46:13O, ksenka. Mogłam się uleczyć przed w
46:15takim razie.
46:17Okej.
46:28Ty
46:38plus jeden.
46:40Niemiło.
46:43Nie wiem co tu robi, ale czekaj to
46:44czekaj. A poś mi teraz pokaż tu
46:48dostałem zapytania tam
46:51przejdę
46:54jak się obo tak się obo Czy tu jakieś
46:57nowe potwory mi się pojawią nie wiem
47:05jestem szkodma jakieś
47:08w sumie co będzie
47:10[ __ ] nie wiem
47:13nie wiem czy mi tam uważać ogólnie z
47:14takimi słabami, bo nie wiem jak teraz
47:15już na to patrzy,
47:18ale
47:21wredne małe, że tak to powiem otworzyło
47:24mi drzwi.
47:27Shit.
47:42Nie, tu nie może. Tu coś,
47:44tu coś jest.
47:47A to ja chyba zrobiłam.
47:51Proszę.
47:53O, no moment, to zaraz będę. Przerwa
47:55techniczna.
50:11Jestem
50:13zasy się w takim miejscu. Uwierz mi, że
50:16ja też. Uwierz mi, że ja też. Zoszek
50:18takie dźwięki wszędzie. Nie wiem, czy
50:20mam wrażenie, że jak pojdę do tych
50:22kluczy, to się drzwi pootwierają. Oni
50:23wszyscy powybiegają z tych pokoi
50:27i mi się to bardzo nie podoba, że tutaj
50:29jestem.
50:41[ __ ] kto tu jest? Czy nie ma tu nic?
50:45Kogo?
50:47Maciu,
50:49coś mi tu jebie.
51:04Po co mi to?
51:09Zaproponowałem
51:10ludziom, którzy wspólny urbek sposz
51:17też bym nie poszła w sensie,
51:21no nie w sensie [ __ ] no co mogę
51:25powiedzieć, no bym się zesrała za
51:28bardzo. No
51:30ale nie powiem się. A jest coś w kiblu?
51:33mińkowki był i [ __ ] wszystko mi zaczyna
51:37swędzić ze stresu tej
51:43ale wiesz no nie każdy ma takie tak
51:46powiem podejście nie
51:50no ja to to to ja bym się troszkę jednak
51:53bał
51:59to mnie akurat zaskoczyłeś szczerze.
52:05To zgę do czego? Druga kondynacja.
52:10Gdzie jesteś?
52:13Gdzie jesteś? [ __ ] wielki tym boku.
52:15Zaczy mieszkanie
52:17zwał.
52:21Nice.
52:25Nie trzeba być. No też fakt.
52:31artyst królisie
52:35szczęśliwe powiedzmy
52:38ty duża łazienka
52:41o wow tragicznym stanie w tragicznym
52:46przepraszam
52:48tu jest za duże miejsce tu będzie walka
52:50zaraz jak nic
52:57nic nie rozumiem przepraszam i zam się
52:58takie rzeczy Czy
53:10to były dwie kuchnie? Czy mi się coś już
53:12pojebało? Nie, bo mam w innym
53:14mieszkaniu.
53:16Dobra, ale jestem z medykamentem na
53:19plus. Tu nic nie ma.
53:29Poczekajcie, muszę se zobaczyć na jedną
53:32rzecz.
53:38Okej.
53:41No co? Cześć Fifi.
53:45Ojejku, która w ogóle godzina? Dobra,
53:47zaraz będę musiała iść dać pieskoby
53:49lekki o 20:00,
53:52bo piesek niestety pochorowany.
53:59Jeszcze raz
54:01wyjdę tam, pójdę tu i to było drugiego
54:04skrzydła, czyli
54:06po lewej.
54:08[ __ ] wie. Muszam zapisać szybko. W
54:11sensie no
54:13chciałabym Gdzie było wejście? Tu gdzieś
54:16nie? Gdzie jest wyjście?
54:21Fifi Jezu, biedstwo małe.
54:43Chodź tu,
54:45chodź. Taś, taś.
54:55Fokusujesz się kiedyś?
55:02Są okej
55:08szmata.
55:18Dobra, idę szybko zapisać. Wiesz ce co?
55:22[ __ ] mam dość gaczy jebanych.
55:26E,
55:28nie. Aa, to już mi się skończyły.
55:40Pójdę już mogąć to jedzenko. Zaraz będę
57:38Witam po przerwie chwilowej.
57:42się przytulić chciał, a ja go biję. Nie
57:45przyjmuję przytulasów
57:48jako ta postać od nikogo.
57:56Dobra. O, o, o, o, o. Wyjebało mi grę.
58:03Nie wyjebało na szczęście. Jeszcze raz.
58:11Aha.
58:18Klucz tej tej odpal drzwi z szafy. Znaj
58:21do niego podobne zastosowanie.
58:24Okej.
58:27No gdzie ty?
58:32Co mi tu włazisz?
58:34Słyszę cię.
58:36Pokaż się.
58:39Słyszysz?
58:45Ej, bo to
58:52się otworzyło samo.
58:55Klienta trzeba. Pokój chc wynająć.
58:58Mi się wydaje, że go nie żaden rodzaj
59:00pokoju, popatrząc na jego stan.
59:05Gdzie on poszedł?
59:08A widzę stoi tam, aż się łazi.
59:12Dobra, poczekaj, muszę zobaczyć na pę
59:14muszę plan.
59:17A niestety mapa nie pauzuje gry.
59:21Tam jest syf.
59:24Pierdolnę mu.
59:27Czemu się przecie nie mogę skupić?
59:32Czy mogę tędy przeskoczyć? Nie miałem
59:34tego testować.
59:37Spadaj. Chcę zobaczyć na mapę. To mamak
59:39teraz już otwarte.
59:42Mam wyjście na dziedziniec. No to bez
59:45dziedziniec.
59:47Tam mam raz dwa pokoje, ale dużo.
59:53Dobra, już już wiem, że się wyjebie za
59:55zero. A tam wszystko sprawdziłam tutaj
59:58chyba. Tak.
1:00:04Dobra. Dzień dobry. Pan chciał pokój
1:00:06wynająć. Ta. Mam nadzieję, że pan jest
1:00:08jeden, a nie dwóch.
1:00:11Halo. Proszę pana,
1:00:13proszę pana, proszę pana.
1:00:17Wszystko z panem okej?
1:00:21O fuck, was jest tu więcej.
1:00:27Dobra, sorry. Mik.
1:00:35Pleców nie mam. Nie podejdą.
1:00:44Zaraz przeczytam.
1:00:54Fuck. Zjebane drzwi.
1:00:59Zapraszam.
1:01:01Proszę pan, o, pan będzie rzygał. Pana
1:01:04nie obciążę, albo nie będzie rzygał.
1:01:07Jest jaki paskutny, [ __ ] jego mać.
1:01:13Masz
1:01:25jebana.
1:01:29Nie wstawaj.
1:01:30[ __ ] chciałam tamtego [ __ ] ale mi
1:01:33nie wyszło.
1:01:35Ała, a
1:01:43dobra, już mogę, już mogę czytać.
1:01:47Taktyczny odwrót. Odpal muzykę do walki.
1:01:52No, no, no już widzę.
1:01:54Mam lepszą piosenkę,
1:01:56taką do CSA, taką fajną.
1:02:00Tam nie wiem czy nie ma czegoś przez co
1:02:02mi nie wyciszą danych momentów streama.
1:02:07[ __ ] wie.
1:02:17Gdzie jesteś poczwie
1:02:20poczwarne.
1:02:23Otwórz
1:02:26medykamenty mi dajcie.
1:02:29puste szafki zostawiacie. Co to ma być?
1:02:33Zdjęcie.
1:02:34Aha,
1:02:37walentynki. No niedawno były akurat.
1:02:47Gdzie będę śpiewać? Nic nie będę
1:02:48śpiewać. Oh my God. Nice. Ja wtedy
1:02:52jeszcze nie chcącą strzykawkę zużyłam.
1:02:56W sensie no niechcący chcący. Chciałem
1:02:58sprawdzić, ale chyba głupota. Uj. Okej.
1:03:04Tu, tu, tu nic mi nie oznaczyło. Nie,
1:03:05gdzie ja jestem? Nie widzę. Tu. Okej. Ty
1:03:08co?
1:03:10A nie, tam okno.
1:03:16Nie myślałam, że mi Patryk wszedł do
1:03:18pokoju przez chwilę i się tak troszkę
1:03:20obsrałam.
1:03:23O Boż.
1:03:25Ty, no i w sumie co mi tutaj dało? [ __ ]
1:03:27mi to dob to, że tutaj weszłam.
1:03:33Tam nie wejdę.
1:03:35Może sekcja na górze będzie otwarta
1:03:37teraz. O Jezu,
1:03:40nie klik. Sorki.
1:03:47No wiem, że cię boli, ale dasz radę
1:03:50James.
1:03:51Aż mi laguje gra. To nie jest stream.
1:04:19Już tam jakieś gówno chodzi.
1:04:22Teraz tak.
1:04:25O [ __ ] to duże miejsce. Czemu te
1:04:27lokacje są takie duże?
1:04:31Czekaj, gdzie jest zapytania? 217.
1:04:36Czy jest tak, że dojść do 217?
1:04:41Okej, już widzę jedną rzecz, która nie
1:04:43ma sensu.
1:04:45W sensie obok 204 205 jest przejście,
1:04:48które pewnie teraz jest zamknięte i
1:04:50pewnie po prostu będę musiał [ __ ]
1:04:51kółko, żeby sobie otworzyć. bez sensu,
1:04:54ale pewnie ja powiem, że dosta się
1:04:55właśnie tam do 217 coś tak przeczuwam
1:04:57zając tego typu gry.
1:05:05K
1:05:23nie chcę wiedzieć mu rozwaliłam.
1:05:31[ __ ]
1:05:33okropnie tu jest. Ja mam iść do przodu.
1:05:37Oj, nie, nie. Ja pierdolę. Czemu ja gram
1:05:39w takie gry?
1:05:45Tak, zamknięte.
1:05:51Wydaje mi się, że może ta młota mu
1:05:54wyjeba lufę, wiesz, bo się wkurwiła na
1:05:56niego.
1:05:59Jezu, światło.
1:06:04Te dźwięki są popierdolone.
1:06:09Podobny. Dlatego najbardziej ludzie się
1:06:10boją tego typu gier.
1:06:28Gdzie jesteś?
1:06:33Gdzie ja wlazłam?
1:06:40Ja chciałam uciec, żeby mnie nie wziął
1:06:43zaskoczenia, tylko że zą pobiegł, żebym
1:06:45wiedziała, że ci zom biegnie.
1:07:01Dwie opcje tu widzisz. Ja widzę opcję,
1:07:04że albo zginę, bo coś mnie tu dojedzie.
1:07:07Albo coś mnie tu uratuje. Już mi się tu
1:07:09nie podoba to miejsce w [ __ ]
1:07:13Dajcie mi medykamenty, please.
1:07:20Nie no, tu póki co no jeszcze nic mnie
1:07:21nie zabiło, więc
1:07:24[ __ ] ten dźwięk
1:07:28czy ja sobie na pewno poziom łatwy albo
1:07:30średni.
1:07:36To by mogli jakąś pieczornkę puścić.
1:07:47Tędy przejdę 217
1:07:50chyba,
1:07:53bo szerzę do lesz, bo jednak nie chcę
1:07:55iść.
1:08:02No tam jest tak brzydko.
1:08:07Co ja tu widzę? Widzę te drzwi tam.
1:08:10A tu jest brzydko.
1:08:15Nie mam psychy, żeby tam wejść.
1:08:19Ja się w [ __ ] boję.
1:08:27Moim zdaniem,
1:08:30no na pewno gra chce, żebym drugi świat.
1:08:34Bye bye. Nie,
1:08:37to jest pewne. A propos to z tego co
1:08:40wiem, tutaj są dwa albo trzy rodzaje
1:08:43takich światów. W sensie, że masz chyba
1:08:45koszmarny świat, ten, którym jesteśmy
1:08:48teraz i chyba jeszcze jakiś, ale [ __ ]
1:08:50wie.
1:08:52pytanie, iść tam czy iść do tych pokoi.
1:08:55No dawno zapisu nie było mimo wszystko i
1:08:57to mnie najbardziej tak niepokoi.
1:09:00Dobra. Oj,
1:09:16prenowacyjnych
1:09:19prosi się lokator nie wchodzenie na
1:09:20trzecie piętro budynku spokć
1:09:24w to
1:09:27co żebym grać w To
1:09:31aha i co [ __ ] I takż, że no znaczy to
1:09:37chyba jest kobieta ogólna z tego co
1:09:39słyszałam, tak szczerze.
1:09:44I teraz pytanie, co tu może pójść nie
1:09:45tak? Wszystko
1:10:06zaraz pozbieram rzeczy. Ammo
1:10:11ogólno nie wiedziałem.
1:10:15A to nie ma czy dziwna sytuacja się w
1:10:18ogóle staż z tym w tym pokoju nie
1:10:20uważasz? Bądź nie uważacie, że tak
1:10:23wszędzie wszystko postrzelone.
1:10:26Ja nie wiem co tu się działo.
1:10:28Puszka dla psa chyba.
1:10:31[ __ ] ammo.
1:10:34Czy jestem teraz bliżej znalezienia
1:10:36broni, że mi tyle ammo wpychają. Ja
1:10:37potrzebuję medykamentów, a nie ammo. Ej,
1:10:40ludzie, halo, proszę. No [ __ ] trzy
1:10:44ammo w jednym pokoju.
1:10:48Okej.
1:11:05A bez kitu.
1:11:08Bez kitu. No
1:11:12czekaj, jak zmienić broń?
1:11:16Ej, jak zmienić broń?
1:11:20Jak zmienić broń?
1:11:28Ej,
1:11:29a ja nie chcę z pistoletu. O, tu nie ma
1:11:321 2 3 albo
1:11:34Czekaj, co ja robię?
1:11:43O ty [ __ ]
1:11:45dobrze być, że takie coś jest spotku, bo
1:11:48nie działa. Al
1:11:52control nie shift. Shiftem się biega. Oj
1:11:57ty. A jest to w samouczku?
1:12:00Ilość zdrowia leczenie broń dystansowa.
1:12:05O Boże.
1:12:07Wycelować się niby strzelić.
1:12:10No to mnie nie obchodzi.
1:12:14A w sensie wiesz co? Nie chcę ryzykować,
1:12:16bo
1:12:18Okej, okej, okej. Postu prawy lewy.
1:12:22Dobrze.
1:12:25Bez celowania
1:12:27i będzie ok. No swędzie ze stresu.
1:12:32Dobra,
1:12:34to odebraliśmy. Tam jest zamknięte.
1:12:35Trzeba się wrócić i pójść do reszty
1:12:37pokoi. Nie podoba mi się to i nie wiem
1:12:39gdzie mogę użyć tej obsranej klamki.
1:12:42[ __ ]
1:12:57co [ __ ] było?
1:13:03J ten jeszcze [ __ ] jumpsare
1:13:06jak on wyciąga broń.
1:13:10A tu coś już na mnie czeka.
1:13:14[ __ ] jak [ __ ]
1:13:20212.
1:13:23Gdzie było 212?
1:13:28Aha, naprzeciwko nas jest. Dobrze
1:13:30wiedzieć, że tam się nie da obejść.
1:13:33Nie będę strzelać
1:13:35w nie wiem czy żywe coś.
1:13:39Najwyżej umrę.
1:13:43No czasem tutaj siedzi.
1:13:46[ __ ] wie czy to jest człowiek, czy to
1:13:48jest jedno z nich.
1:13:51A,
1:13:54ale
1:13:56nie to człowiek, ale sobie ogląda
1:13:58telewizję.
1:14:03Się ogląda.
1:14:07Mógłby oglądać, gdyby nie to, że no
1:14:17którą stronę 212
1:14:20tą
1:14:22jest. Patrz iar kamp mi chuja daje.
1:14:39Takie pytanie. Gdzie słyszę kogoś?
1:14:43Już tak ładnie zapytam.
1:14:48Luka, pewności zawsze mówisz.
1:14:53Ha.
1:14:55O, myślałem, że coś będzie.
1:15:04I co? I tu nic nie ma.
1:15:08Co za mną? Gdzie?
1:15:11Nie ma. Co ty gadasz? Kurś mi scasł.
1:15:18A
1:15:23mam dla ciebie informację ogólnie, bo ty
1:15:27mówiłeś o tych donejtach.
1:15:31Aha,
1:15:36pies mi No to
1:15:43poczekaj, bo te dźwięki mogę się skupić.
1:15:45A że teraz tipli założyłam. Czekam na
1:15:49weryfikację. Zostało jeszcze parę
1:15:50godzin. Nie wiem czy to zweryfikują
1:15:52wcześniej, czy później, czy już jest
1:15:53zweryfikowane i tam będzie można
1:15:54bliczkiem. Nie m
1:15:59chyba bliczkiem, nie pamiętam. Bliczkiem
1:16:01albo coś takiego, ale nie PayPalem,
1:16:04więc tam w razie czego to będziecie
1:16:07musieli zerknąć, kiedy coś się w końcu
1:16:09zaktualizuje, bo już jest link i tak
1:16:11dalej.
1:16:12Tylko widnie informacja jak wchodzisz,
1:16:15że jeszcze weryfikowane jest to konto.
1:16:18Nie
1:16:19wyrwałam se właśnie włosy. Zajebiście
1:16:26zobaczę co się dzieje, bo słyszę, że
1:16:27Patryk wkurzony troszkę. Momento
1:23:09powróciłam.
1:23:14Jestem za kolicha pokazałam.
1:23:38Euh
1:24:03się dziwna sytuacja przed chwilą
1:24:05wydarzyła, ale okej.
1:24:14że bardzo dziwne. H
1:24:39skaluch
1:24:43oj
1:24:46O, tam jesteś. Hej.
1:24:57Początki kariery.
1:24:59Aha, okej.
1:25:05Przepraszam, odbiło mi się.
1:25:11Boże.
1:25:20Okej.
1:25:23Aha, w ten sposób. Spoko.
1:25:35Tak w ogóle nie przejdę.
1:25:43Skąd
1:25:46[ __ ]
1:25:56No musz to zajebać, żeby to słyszyło.
1:26:15To nieprzyjemny kolega był.
1:26:21Z faktu, że tu gdzieś dalej coś chyba
1:26:23jest.
1:26:28Tam jest zamknięte.
1:26:37Nie mam aut wspomagania.
1:26:56Czy wzięłam to leczenie? Nie, teraz
1:26:59wziąłam.
1:27:01O nie,
1:27:15to tyle
1:27:19chyba. Tak.
1:27:24Ja mogę.
1:27:26Oni też mnie z OPC brali i to nie raz.
1:27:31Niestety.
1:27:43Aha, kolejne przejście. Okej.
1:27:46Czy tu będzie amunicja? Nie. Gelwa.
1:27:567 205 200. O ja pierdolę. Jeszcze pięć
1:27:59mieszkań tu zostało.
1:28:02Chyba potrzebuję drzwi.
1:28:06202
1:28:08byliśmy.
1:28:10Nie wiem czy mi nie pokazuje, że tam
1:28:11można przy tym byłam.
1:28:16Chciałabym niestety,
1:28:18niestety nie mam rady.
1:28:23Niestety
1:28:40tak jest.
1:28:43O, o, o, o.
1:28:48[ __ ] ale jestem do pizdy.
1:29:00[ __ ] wyjeb.
1:29:19[ __ ]
1:29:38pi strzałów trafiony z metrowiem.
1:29:43Nie ogarniam techniki grania pistolem w
1:29:46tej grze jeszcze. Okej, to jeszze
1:29:47nadrobienia.
1:29:59A tu w ogóle co? Welcome home.
1:30:03Chyba już nie.
1:30:12I tak dalej wolał medykamenty niż amo
1:30:19jakoś nie wiem większe zapotrzebowanie
1:30:21mam. No szybciej ginę już strzelam. Jak
1:30:26to dziwnie brzmiało tu nie będzie w
1:30:28szafeczce nic? Nie. O mój Boże.
1:30:36Mhm.
1:30:40Póki co tak trochę swoje życie marnuję.
1:30:42Taką
1:30:50jeszcze tym mam. O co chodzi?
1:30:53Mapa
1:30:56juz już już
1:31:09dobrze wiedzieć
1:31:12gdzie jesteście. Nie boję się. Nie, nie
1:31:15boję się.
1:31:18[ __ ] myślałam, że to medykament.
1:31:19Pewnie myślisz, że jestem okrutna, ale
1:31:21to więzienie to twoje dzieło. M to twój
1:31:25własny wybór. Wiedziałem, że je budujesz
1:31:27ciągle, ciągle i ciągle. Tym razem wcale
1:31:30nie będzie inaczej. Ale a ja tu będę,
1:31:33będę obserwował.
1:31:37205 przez balkon. A gdzie jest 205?
1:31:41A dobra, jestem 205.
1:31:44Tak, nie jestem 208, 205. A gdzie? Jak
1:31:48tam przez balkon się nie da ti
1:31:53na przy poszą? O, o,
1:32:07nie mam pytań chyba.
1:32:14Am
1:32:19zero hili.
1:32:22O mój Boże,
1:32:33poczekaj,
1:32:41nie wkurzają, że
1:32:44muszę iść znowu naokoło, bo się wkurzę.
1:32:58Aha, faktycznie. Dobra, sorry, mi się
1:33:00pojebały te
1:33:04Sorry, to to moja wina jednak.
1:33:10Dobra, pojebało mi w miejscówki.
1:33:14Proszę się mnie złościć.
1:33:20No nie chuja
1:33:24nie. O [ __ ] to chodzi.
1:33:30A tam skąd wiem jest
1:33:36[ __ ] chuja.
1:33:42Chyba, że klatką będę musiała pójść
1:33:44później znowu do góry. Nie,
1:33:48tamtego się nie da otworzyć. Coś
1:33:52o [ __ ] to.
1:33:57Czy ja był 205, bo nie kojarzę szczerze.
1:34:01Czy mam jakiś kluczy czy coś?
1:34:05No tam odkryłam ten, ale odkryłam pokój.
1:34:08Ale co mi ten pokój da? Tam
1:34:13mogą przyjść wszędzie. Tutaj już jest
1:34:15problem. Jak pójdę na dół, to pójdę na
1:34:17piętro niżej.
1:34:21Pójdę na piętr niżej,
1:34:24to mi nic nie da, bo bodajże tego nie
1:34:28otworzę z tej strony, gdzie teraz bym
1:34:30była.
1:34:32Mój Boże.
1:34:54Tam też nie wzę.
1:35:04A tu nigdzie nie było może przejścia?
1:35:06Nie ma
1:35:09tylko się nik nie otwiera. Właśnie tym
1:35:11kraem już pokałam.
1:35:13Czyś to jest zagubiona
1:35:19iść naokoło. No to z tego co kojarzę to
1:35:21właśnie nie
1:35:27chyba że obok może w tej garderobie w
1:35:29jakiś sposób.
1:35:31Tyko czekaj, bo gdzie ja to szłam?
1:35:34Tutaj.
1:35:36Może tu gdzieś jest jakieś dziura.
1:35:40A może ja tu muszę coś zrobić?
1:35:44Ty, o Jezu,
1:35:51a ja tam bardzo nie to jest zagadka
1:35:53jakaś.
1:35:56Jestem w zagadki
1:36:03się coś
1:36:08człowiek
1:36:09człowiek prawy widzi dachy co noc
1:36:12przebijają.
1:36:14O Jezu, nie umiem w takie rzeczy.
1:36:20A w sumie wtedy to nie wtedy to by mnie
1:36:23znaczy otworzyliby ale po to, żeby mnie
1:36:24wykopać 10 met dalej.
1:36:30Zaś ślady do domu prowadzący co
1:36:32właściciela nie mają. Co? Czy odnalazł
1:36:35on wreszcie swój dom w ciemnym lesie?
1:36:38Czy rzekał kłamstw co prawda do piekła
1:36:40niesie?
1:36:42Człowiek prawie widzi dachy. Co widzi
1:36:44dachy? Co dachy? Co nas przebijają?
1:36:49Tu ścieżka do domu.
1:36:54Co? Pokój jest w tym. Poczekaj,
1:36:57poczekaj.
1:37:03To jest jakaś 11. Ale co to będzie?
1:37:08Czekaj, tu jest 11ka.
1:37:13Tu jest siódemka.
1:37:17Fajnie, bo to wspomaganie takie jest po
1:37:19kosz miarę podświetla.
1:37:23Okej. 117 na pewno mam 13
1:37:337 13 mam.
1:37:38Teraz tak
1:37:41jeszcze raz zagadkę pokazać.
1:37:45prawy widzi dachy
1:37:47co nas przebijają okej śl do domu
1:37:51prowadzący nie mają czyli to będzie
1:37:54siódemka chyba
1:37:57słynno lesie
1:38:0011 to może być ostatnia
1:38:04a dachy to mogą być 11
1:38:08ale jeszcze jedna chyba jest potrzebne
1:38:11z tym lasem chyba
1:38:14zrobić se zdjęcia. Telefon jest moją
1:38:15kamerką.
1:38:22Czy dobra, dobra jeszcze tylko zobaczę,
1:38:26czy bo mi się wydaje, że tu jeszcze
1:38:28jedno może być ten,
1:38:31że tak powiem,
1:38:33nie wiem jak będzie tylko od podpowiedź.
1:38:3713 pierwsza myślisz? Czekaj, a
1:38:4013 to była to. No tak. No, no, no. Z
1:38:42tymi dachami
1:38:45tylko jest problem, bo chyba pozyłem
1:38:48czterech, a znalazłam trzy,
1:38:51bo to będzie rzeka. To była 11ka.
1:38:54Siódemka to jest z tym domem tym
1:38:56samotnym czy coś takiego. Jeszcze jedno
1:38:59by się przydało z tego co ja mam
1:39:02rozumieć, bo tam są cztery
1:39:04te, nie?
1:39:07Czyli by wyszło na to, że w tym
1:39:09przypadku jest tak 13
1:39:13podbie za ślady dom prowadzą z właści
1:39:15mają. To była ta siódemka
1:39:17i to właśnie to jedno nie.
1:39:24Dobra, może coś. Dobra, świece, świece.
1:39:30Patrzę uważnie tam jeszcze raz, bo tu
1:39:33może odpiezie jak ten tam było coś z
1:39:35lasem, nie? Tak, ciemny las.
1:39:39Swój dom w ciemnym lesie się znalazł.
1:39:44Okej.
1:39:48A chociaż tutek jest. Kurde, klasa.
1:39:52M.
1:39:54Bo ja nie wiem czy ja jestem ślepa, czy
1:39:58bo to będziesz teraz
1:40:01nie umiem takich sejfów w grach,
1:40:05więc czuję, że będzie lipa.
1:40:193 7 9 11
1:40:22Tylko poczekaj, czy to będzie w takim
1:40:24razie, że teraz w prawo,
1:40:27w lewo, prawo, lewo. Z tego sam
1:40:29rozumieć, tak? Czyli 13 w prawo, 7 w
1:40:33lewo, 9 w prawo, 11 chyba tak. O mój
1:40:36Boże. I teraz jak to działa? Czy D to
1:40:40będzie jako prawo liczone, czy będzie
1:40:41jako lewo liczone, bo zaszc pomysł. Co?
1:40:44Stop.
1:40:49Pokaż ściany jeszcze
1:40:52wszystkie.
1:40:57Ci tak powoli pokażę. Może
1:41:05tak spytam. A nie, bo to jest jakaś ta
1:41:07dla więźnia, powiedzmy.
1:41:25Na tą ścianę nie patrzyłam, ale
1:41:35tu jest A to jest chyba narysowane
1:41:39ozdobnie, a nie, że coś by znaczyło.
1:41:45na podłodze
1:41:48bluzy coś pomaziane
1:41:55tak podłodze to się rozejrzymy
1:41:57kurde ciężkie się by losowało inne
1:42:00zagadek
1:42:03i sufit
1:42:07tu oczko namalowane
1:42:11ale oczko za dużo nie Dobra,
1:42:17to jakby tego ostatniego nie było,
1:42:21tak mi się wydaje. W sensie, no bo to
1:42:24się z daleka wybija.
1:42:30To ciężko
1:42:33i nie wiem.
1:42:39Słyszałam dziwny dźwięk w słuchawkach.
1:42:41chyba tu od słuchawek.
1:42:44No i co jest to zagadka? Ja tak oprócz
1:42:45tego to już nic nowego nie widać.
1:42:53O [ __ ] muszę. Przepraszam.
1:43:14No ta siódemka to my już ją znamy
1:43:18chyba. Wiesz
1:43:22co obstawiasz? Bo ja mówię, bo te trzy
1:43:25co faktycznie minieniliśmy wiem, ale
1:43:28tego czwartego, trzeciego, przepraszam,
1:43:32będziesz chciała podpowiedź mów. Dobra,
1:43:36ale co mam się dalej jakby rozglądać?
1:43:38Uważasz?
1:43:40I sobie tak lukać, co tutaj jest.
1:43:45Znaczy, bo wiesz, bo można iść tobą
1:43:48rozwiązaniem i po kolei ten
1:43:52co że to przeczytać
1:43:59czy widzieć dachy. Co nas przebijają?
1:44:09M
1:44:33Co? Siódemka by tu była chyba. Nie.
1:44:38Co? Co? Co tu widzę? Tak.
1:44:40Ale chodzi ci na tło czy napis? Bo tło
1:44:43prawie w ogóle nie widzę,
1:44:45bo tak teraz myślę, że może coś tam w
1:44:47tle jest. Ale
1:44:49człowiek prawie widzi dachy, co nas
1:44:51przebijają.
1:44:53Yyy,
1:44:55po lewej zaś hnego
1:44:59mają.
1:45:02Aha, w ten sposób. Co mają spnego? Trzy
1:45:04i jeden czego nie ma. A
1:45:08tak, tak, dobrze przeczytałam.
1:45:10To tak trzy pierwsze wersy,
1:45:13trzy pierwsze wiersze mają wspólne to,
1:45:16że jest to mowa o domu ostatni. No to
1:45:23jest o czymś innym, bo tej rzece kłamstw
1:45:25nie jest co z tym piekłem, więc ten
1:45:28ostatni jak już to by nie pasował,
1:45:29jakbym ja tak z tych trzech tak czterech
1:45:32tak powiedzieć coś. No te trzy pierwsze
1:45:35to mają wspólne, że jest o domu.
1:45:44[ __ ]
1:45:46czekaj.
1:45:50Cek prawie widzi dachy, co nas
1:45:52przebijają.
1:45:53Polewi za ślady do domu prowadzący co
1:45:56właściciela nie mają. Tu jest prawy
1:45:58lewy. Czy odnalazł on wreszcie swój dom
1:46:01w ciemnym lesie? Czy czekaj kłamstw co
1:46:04prawych?
1:46:06Aha,
1:46:08w sensie teraz dobrze myślę
1:46:12to trzeci nie ma nic związanego. W
1:46:15sensie prawo lewo, nie ma tych słów. A
1:46:18pewnie prawy, lewy i tak dalej. To też
1:46:21pewnie chodzi o to, że w którą stronę
1:46:24mamy
1:46:26kręcić, tak mi się wydaje.
1:46:30A my nie mamy właśnie tego trzeciego,
1:46:32nie?
1:46:34Czy jak to jest prawo, lewo,
1:46:37ale na dole też jest prawo,
1:46:40więc może ten trzeci tu nie pasuje
1:46:44i jakby ten trzeci jest po prostu, ale
1:46:47go nie trzeba robić. W sensie jakby, że
1:46:49jakby trzy są do kręcenia prawo, lewo,
1:46:53bo w sumie go nigdzie tam nie widać. Nie
1:46:55ma czy prawo, czy w lewo, a ostatni jest
1:46:58w prawo w momencie, kiedy przedostatnie
1:46:59jest w w lewo, więc ten by też musiał
1:47:02być w lewo.
1:47:03No właśnie [ __ ] że to wytłumaczyła, ale
1:47:06wiem o co chodzi. Teraz pytanie,
1:47:10to jest pytanie 13 w prawo, czyli D. O
1:47:13to chodzi, nie? Mam taką nadzieję.
1:47:38[ __ ] coś zrobiłam.
1:47:44Co? Co? 13- 7.
1:47:48A, że go trzeba obliczyć? Myślisz?
1:47:56Albo jestem zjebana.
1:48:02No ta coś ja robię źle. Tylko nie wiem
1:48:05co tam było. W prawo, to robiłam w prawo
1:48:08i nie wyszło. Też to stresuje.
1:48:16Aha. Po szansie akceptuj. Aha.
1:48:21Serio?
1:48:26Ja pierdolę.
1:48:39No
1:48:45mus
1:48:47i akceptuj chyba nie,
1:48:52bo tak zrobiłam. Akceptuj. Tak. Raz,
1:48:54dwa, trzy, ci, 6, 7 i widzisz. Czyli co?
1:48:59Raz, dwa, trzy, cy, 5, 6, 7, 8, 9, 10.
1:49:03Na dwa, na trzy, na
1:49:09i teraz tak w
1:49:13Aha, że chodzi ci, że tak
1:49:16ja serio? O mój Boże,
1:49:21czy to będzie coś łatwego?
1:49:29One mają dwie strony.
1:49:36Plus
1:49:39stalowy.
1:49:44No w sumie też,
1:49:47ale ja
1:49:51robiłeś z siebie debila w internecie.
1:49:54Tak, tak.
1:49:58Czekaj, gdzie ja wyjdę?
1:50:03Teraz mi coś zje.
1:50:06Gorze jak teraz się wpierdolę, ale mi
1:50:07się wydaje.
1:50:14[ __ ] gdzie jesteś?
1:50:17Co to [ __ ] karalu?
1:50:22Jeszcze
1:50:24jeszcze
1:50:33klucz schodów
1:50:38kondygnacj
1:50:40zagadkami jest to, że trzeba czasem
1:50:42przeczytać też, ale jestem wiesz ogólnie
1:50:47nie za mądrą osobą.
1:50:51Niestety coś się do mnie zbliża,
1:50:55bo mi radio trochę wariuje.
1:50:58Ej, prośba o
1:51:02jest. Thank you.
1:51:12Chyba muszę z pkiem wyjść. A co jeszcze
1:51:14chwilkę ci minut i lecieć musisz? A ile
1:51:16w ogóle mam?
1:51:18No dwie godziny [ __ ] też będę chyba
1:51:20spać, bo dwie godziny to już tak fajnie
1:51:23czasowo. Akurat
1:51:27też będę się zabijać może być i tak
1:51:30dalej.
1:51:34Teraz pytanie, gdzie było zejście na
1:51:35dół? Tu,
1:51:37tu
1:51:44gdzie ja poszłam?
1:51:48Co?
1:51:53Idę zapisać,
1:51:58bo tu niebezpiecznie się robi.
1:52:00O, leżą dalej. Dobrze, o to chodzi.
1:52:07Zapisz mi to. Tak jest.
1:52:15teraz
1:52:18ta no bezpiecznie chciałabym.
1:52:23Dobra,
1:52:26zostałam na klatkę schodową. Tak, bo ja
1:52:28dobrze pamiętam. Tam jestem z zapytania
1:52:30i ja chyba muszę tam iść na tą klatkę
1:52:32schodową. Chyba tam będzie ta klatka
1:52:34schodowa.
1:52:36Wiem, że mogę te mapy zmieniać. A
1:52:41czy jest piwnica
1:52:45chyba? Co
1:52:47to jest piętro wyżej co byliśmy
1:52:52do monet to tutaj jest zaraz póź
1:52:54przepraszam pójdziemy
1:52:58tylko chyba najgorsze jest to że ja tam
1:53:00potrzebuję sporo tych monet
1:53:06wiesz co w sumie wsadzę se ją tu żeby
1:53:09powiedziała że ona tu Jest
1:53:17tego teraz nie zrobimy. Niestety ty
1:53:19potrzebuję jeszcze cztery monety.
1:53:21Trzy monety jasne,
1:53:24a otworów pięć. Albo potrzebuję trzy
1:53:26faktycznie ale będę musiała chyba chyba
1:53:28ta zimny na plecak z pokoram dziś
1:53:33znie się zamknego kwiat zabaw to nie
1:53:35przyniesie w tym idzie mężczyzną smoku
1:53:37nie śmiały w blodnym świetle księżyca
1:53:39jego oczy błyszczały
1:53:42okej i ogólnie to tak
1:53:46po prawej stronie słożyć się będą rzeczy
1:53:50związane z dniem porankiem bardziej a
1:53:53tam jest okej Okej, tylko i tak będę
1:53:55trzeba tych monet kuźwa. No nawet te
1:53:57dwie jeszcze minimum i one już mają obie
1:53:59strony i będzie trzeba jeszcze
1:54:02no obracać je.
1:54:08To, że jedna mi się wydaje, że nie, że
1:54:09tu będzie trzeba
1:54:12parę położyć monet, bo tu historia
1:54:14będzie i właśnie ona was na cztery albo
1:54:16na trzy. Właśnie nie wiem czy na bo
1:54:19znaczy na cztery ma sens. Na trzy
1:54:23ma sens. pod względem tego, że tu
1:54:25napisali te, że trzy monety jasne,
1:54:27otworów pięć, ale może na przykład jedna
1:54:29ma inny kolor, więc albo dwie mają inny
1:54:31nawet kolor
1:54:35i pewnie po prostu wtedy, wiesz, se
1:54:36przewracasz i se właśnie tą oj
1:54:38przepraszam, hisonikę sobie układasz,
1:54:39nie? Mi się wydaje, że to raczej będzie
1:54:41w ten sposób wyglądało.
1:54:45A tak to co
1:54:48mi się wydaje, że tu
1:54:50nie pokażę wam myszką.
1:54:54Był to widzicie tak
1:54:56jak jest przejście na prawo schodami
1:54:59obok pokoju z zapisem
1:55:02to chyba tam jak będzie pójdziemy do
1:55:04góry to chyba tam będzie ta druga klatka
1:55:06tak mi się wydaje tam są te pokoje 117
1:55:1015 16 14
1:55:15a właśnie wyżej nie było przejścia tam
1:55:18bo tamte drzwi były zamknięte i one były
1:55:20zamknięte na drugie z drugiego na
1:55:22trzecie,
1:55:25więc tam się nie dało przejść, ale
1:55:27wydaje mi się, że stąd może się udać
1:55:31przejść na trzecie piętro tą klatką obok
1:55:34115, ale to zobaczymy wszystko i to w
1:55:38następnym na następnym streamie chciał
1:55:40odcinkum,
1:55:42bo
1:55:45ja sobie co dieta, a też chcę se tu
1:55:48partiami robić, nie?
1:55:51Nie żeby nie wiem gram, jestem gdzieś na
1:55:53środku, mówię ej, kończę później
1:55:55będziemy robić, tylko i teraz będę
1:55:57powiedzmy nową część lokalizacji tak
1:55:59jakby
1:56:00odkrywać to już by zrobić na następnym
1:56:02streamie i potem do reszty przyjść
1:56:03dalej, bo tu
1:56:07zostanie nam jeszcze prawdopodobnie
1:56:08trzecie piętro.
1:56:13Właśnie to piętro,
1:56:15które jest no pełnym mieszkań się
1:56:18właśnie wydaje, że tą klatką, co jest na
1:56:19samej górze obok 315
1:56:22i tam pewnie będzie tak, że będziemy się
1:56:24bawić znowu prz tymi balkonami, bo tam
1:56:26widać te balkony.
1:56:29Pewnie będzie trzeba tam wsiąździo
1:56:31robić, bo to nie będzies do tego
1:56:32przejdziesz.
1:56:34No właśnie to jest duża lokacja, dlatego
1:56:36no na jednym streamie bym to robiła z 5
1:56:38godzin, a to jest też troszkę bez sensu,
1:56:43bo tak to będę miała najwięcej streamów,
1:56:46jakiś kontent i coś do roboty
1:56:51i jakby zrobię więcej streamów na ten
1:56:54temat i nie potem nie będę musiała jak
1:56:57powiedzmy po trzech streamach będę
1:56:58powiedzmy robiła po 15 godzin taki
1:57:00przykład nie będę musiała znowu czego
1:57:01szukać tylko będę miała na spokojnie
1:57:03od dwie godzinki streamka, a tu może 3 i
1:57:05p zależy jaka lokalizacja, zależy co
1:57:07odkryje i tak dalej.
1:57:11A też
1:57:14no ta gra jest podobno 18 20 godzin z
1:57:17tego co kojarzę niby do przejścia ale ja
1:57:20pewnie przechodzi o połowy duże bo ja
1:57:22przeważnie tak mam
1:57:24przykładowo
1:57:26susimy na 100% przechodziłam chyba 600
1:57:29godzin około
1:57:31nie żartując
1:57:34tego jeszcze na plejce z tego co
1:57:35pamiętam ale nie jestem pewna tak to
1:57:38było jeszcze na plece no M
1:57:41no a tak to co no tu będziemy kończyć y
1:57:46od następnego streama już powinny
1:57:49działać możliwości donejtowania tam
1:57:51blikami nie blikami jakimiś takimi
1:57:53bardziej rzeczami
1:57:56bo właśnie każdego PayPala ma ja go
1:57:58założam tylko w sumie pod donejty
1:58:02bo nie wiem czy już się weryfikacja
1:58:04zrobiła. wątpię to 24 godziny na to mam
1:58:06chyba wczoraj od 22:00 co zrobiłam albo
1:58:09w ogóle po północy nie pamiętam
1:58:12przepraszam
1:58:14bo chciałam to zrobić co dnia to coś mi
1:58:16wypierdzielało problem m
1:58:20jak chciałam wpisać imię nazwisko i tak
1:58:23dalej tam żeby to konto móc zrobić to
1:58:26było że złe imi na w sensie że jakby coś
1:58:29jest nie tak i okazało się że coś tam
1:58:32się rozjebało k kiedy to robiłam
1:58:35No i właśnie tak późnym, późnym
1:58:37wieczorem to ogarnęłam.
1:58:41No i dlatego w sumie są takie materiał
1:58:46i dlatego
1:58:48tak późno jest,
1:58:50znaczy jeszcze pewnie tego nie ma
1:58:52właśnie i będziemy troch jeszcze czekać,
1:58:53no do jutra pewnie z tą beryfikacją, ale
1:58:57w razie czego PayPal dalej działa. Po
1:58:59prostu będą dwie platformy od donejtów
1:59:03odpalone.
1:59:04Właśnie to Tipli i i no i typowo
1:59:09PayPala.
1:59:11Mogłam zć możliwość przez PayPala też na
1:59:13tipli, ale nie wiem czy jest sens tak
1:59:16mieszać. Jak już na jednej, jak już mam
1:59:18jedną z PayPalem, toż chyba jednak wolę
1:59:20podzielić, żeby tam był stre dla osób,
1:59:23którego nie mają, a żeby druga drugie
1:59:26donejty były z typowo PayPal, nie? Tak,
1:59:29ja uważam, że tak będzie lepiej po
1:59:31prostu, żeby też nie mieszać tym, którzy
1:59:34kiedykolwiek się wpacali, nie?
1:59:37Dobra,
1:59:38to zapisałam grę. Zapisałam grę. Tak,
1:59:43tak, zapisywałam. No
1:59:49to ja będę, tak to powiem, spadać. Już
1:59:53wiem, że nie jest późno w praktyce. W
1:59:56teorii, przepraszam.
1:59:59O, ale no lecę.
2:00:03Też trochę jej padnięta. Życzę mi jego
2:00:06miłej nocy, w sumie nie wieczorku i
2:00:08miłego dnia jutrzejszego.
2:00:11Stream będzie jutro bądź pojutrze,
2:00:14raczej pojutrze albo jutro też tak
2:00:16później.
2:00:19I zapraszam wszystkich właśnie
2:00:21następnego streamka. Informacje będą na
2:00:22Discordzie oczywiście
2:00:24i wtedy możecie napisać co przez ten
2:00:26dzień dwa tam robiliście ciekawego i tak
2:00:28dalej. Właśnie to jest jakaś wywalona z
2:00:31życia, ale to nie jest tak, że ja coś
2:00:33robiłam, tylko tak znaczy wstałam
2:00:36wcześnie,
2:00:38ale wiesz,
2:00:40jakby nie daje
2:00:44aż tak rozwalonego efektu normalnie u
2:00:47mnie. Więc ogólnie jakaś pogoda też taka
2:00:48do dupy. Znowu śnieg, znowu zimno. A
2:00:51dobra, ja lecę. Miłej noski każdemu
2:00:56i dobranoc. Pa pa.