Free YouTube Transcribe

Video transcript

#5🔴 GOTHIC REMAKE 🔴 A może by tak ruszyć grę do przodu :)

PiranhaSawa · 17,193 words · 79 min read

Want to search this transcript, jump the video from any line, or download it as TXT, SRT, or VTT?

Open in the transcript tool

Full transcript

1:15[muzyka]

2:00[muzyka]

2:11[muzyka]

2:21[muzyka]

2:37[muzyka]

2:47[muzyka]

2:55[muzyka]

3:18[muzyka]

3:23[muzyka]

3:29[muzyka]

3:52[muzyka]

4:01[muzyka]

4:06[muzyka]

4:12[muzyka]

6:00[muzyka]

6:32No halo, halo. Dobry wieczorek wszystkim

6:37bardzo serdecznie. Siemanko. [muzyka]

6:40Cześć. Cześć. Troszeczkę się żeśmy teraz

6:41znowu nie słyszeli.

6:44Nie widzieliśmy się, nie słyszeliśmy,

6:45więc jestem bardzo ciekawa, co tam u was

6:48i jak tam zaczynacie początek tygodnia.

6:50Oczywiście na sam początek się witamy.

6:52Pepsiak, dzień [muzyka] dobry. Szymon,

6:55quadcor, Aleksander, Kondex, Kotletka i

6:59Lonly

7:02Lonely Wanderer. Wandarer.

7:06Poprawisz mnie jak coś, żebym ja się

7:08nauczyła dobrze twój nick wypowiadać.

7:11Siemanko. Dzień dobry. Syraut. Cześć.

7:13Witam bardzo serdecznie. Powolutku do

7:14przodu. Szukanie mieszkania do wynajęcia

7:18i i mało paczek. Tak, mało paczek do

7:21rozwi do rozwożenia. No ale to masz jak

7:24masz etat to chyba to chyba dobrze co

7:30chyba niezależnie od tego ile paczek

7:31rozwozisz to chyba tam

7:34chyba, że masz jakoś na zlecenie jak

7:37szybciej rozwieziesz to masz mniej

7:39godzin i wtedy gorzej a no to wtedy

7:41gorzej

7:43cześć Aaron dzień dobry witam bardzo

7:46serdecznie dobry wieczór. Dobry wieczór.

7:53Głos jest chyba dobrze. Przynajmniej tak

7:55patrzę po mikserze głośności, że powinno

7:57być git.

8:00Dobrze mi poszło. No to bardzo się

8:02cieszę. Bardzo się cieszę, że bardzo

8:05lubię jak mi dobrze idzie. [śmiech]

8:12Czemu tak długo streama nie było? Wiecie

8:14co, takie jakieś zapracowane miałam ten

8:15ostatni.

8:17Znaczy zapracowane to może nie, ale ja

8:20miałam teraz wyjazd w weekend, bo miałam

8:22weselicho na drugim końcu Polski i że

8:27tak powiem, no

8:30cały weekend był oczywiście wolny i

8:32piątek też był wolny, no ale to tu się

8:35przygotować, tu się spakować. My wczoraj

8:37jak wróciliśmy,

8:39no to była godzina prawie 22:00, no to

8:42absolutnie w ogóle nie miałam siły na

8:44żadnego streama albo nawet nagranie. Tak

8:46sobie, o, więc stwierdziłam, że wyśpię

8:49się, ogarnę to, co trzeba sobie dziś

8:52ogarnąć, no bo jutro jestem cały dzień w

8:54pracy i pojutrze też, więc stwierdziłam,

8:56że zrobię to, co muszę dziś pierw, a

9:00przyjemności na koniec, bo ja odpoczywam

9:02dopiero wtedy, kiedy to co muszę zrobić

9:05zrobię. wtedy mi to nie siedzi, wiecie,

9:08gdzieś tam w myślach

9:11i mnie to nie męczy, że tak powiem.

9:13Najciąg dalszy próba przejścia bez

9:16śmierci. A jak ci idzie właśnie,

9:18Pepsiak?

9:21Bo ja się zastanawiam jak to jak to

9:23wygląda. Właśnie z kotletką sobie

9:24rozmawiałyśmy o tym, że to jest tak, że

9:26jak zginiesz to nie możesz wczytać. Tak.

9:29Aon, siema. Witam.

9:33Furokin, dzień dobry. Witam bardzo

9:35serdecznie. Ja wam mówiłam, że u mnie te

9:36streamy, no to nie będą jakieś takie

9:38bardzo regularne i też często one jakoś

9:40nie będą. No z racji, że po prostu no

9:43odpalę się, jak jest gdzieś tam taki

9:46luźniejszy czas, że tak powiem. Cześć

9:50Kryureczku, dobry wieczór.

9:53No działo się, działo się, działo się.

9:55Nawet głupie te emotki tutaj, co będzie

9:58trzeba coś wam pododawać, ale

10:02mnie to w ogóle też jakoś YouTube

10:04zblokował, więc ja, bo to możliwość,

10:07chociaż ja chyba mogę jakoś dodać to te

10:09emotikony

10:11tu. Dobra, no ja sobie muszę też

10:14poogarniać, zobaczyć, może pododawać

10:15jakieś chż. Tutaj jest dosyć sporo tych

10:17emotek. Może one nie są szałowe, ale

10:20jest tego sporo z tego co tu widzę.

10:24Czy oglądam mundial? Nie, nie oglądam

10:26mundialu. Ale co niektóre rzeczy, a to

10:30mi się coś wyświetla na TikToku, jakieś

10:32najlepsze akcje. Gdzieś coś tam zerknę,

10:37bo nie było ostatnio czasu, żeby właśnie

10:39usiąść i obejrzeć cały Meszcz od

10:42początku do końca. Y, ale śledzę,

10:45śledzę, śledzę. Jestem m wzruszona co

10:49niektórymi akcjami. A w ogóle to to co

10:52jest najpiękniejsze w sporcie to to, że

10:53on potrafi być bardzo nieprzewidywalny i

10:55że nie wolno lekceważyć przeciwnika.

10:58Nieważne kim by on był. Tak. Yyy, więc

11:02akurat jeżeli chodzi o czasami jak jest

11:05no co parę lat jak mamy Euro albo

11:08właśnie mundial,

11:10bo raczej klubowych

11:12rozgrywek nie oglądam,

11:15ale jak są właśnie te mistrzostwa świata

11:17czy Europy to chętnie sobie coś tam

11:19obejrzę. Mam nadzieję, że jakiś mecz

11:22będę miała okazję sobie obejrzeć, bo ja

11:24akurat już jak jest poza tą fazą

11:25grupową, to naprawdę ja lubię te mecze

11:27oglądać, bo one są takie bardzo

11:29angażonujące, bardzo emocjonujące i mam

11:31wrażenie, że ci piłkarze tam to po

11:33prostu mimo iż nie mają już siły, oni

11:36przekraczają granice swoich możliwości,

11:39wytrzymałości. To tak dobrze się ogląda,

11:42jak tak bardzo im zależy.

11:46Witam tylko pięknych przystojnych

11:47mężczyzn grających w Gothica. kombinuj.

11:49Wszyscy, którzy grają w Getica są

11:51piękni, przystojni, cudowni.

11:55Chcemy z nimi spędzać czas. Chcemy z

11:57nimi spędzać czas. Jak najbardziej.

12:00[parsknięcie]

12:04To tam obenie u konkurencji takiej

12:05czerwonej to jest liczone od paczki z

12:09tego co słyszę.

12:12Okej.

12:13No to w sumie tyle ile ci zapakują to

12:15tyle masz, nie?

12:19Jeśli zginie to ma się sejve do

12:20wczytania i póki co jestem na etapie

12:22dołączenia do obozu.

12:25A to nie ma sejaa do wczytania.

12:30No mi się wydaje, że takie najbardziej

12:31hardkorowe momenty, żeby w ogóle przejść

12:34tego Gothica bez bez śmierci, no to są

12:37takie

12:39albo początki, same początki, kiedy

12:41jesteś na hita i mam wrażenie, że wtedy

12:43jest najłatwiej głupio zginąć.

12:46Albo może faktycznie tam później jak

12:48wiesz idzie się

12:51no albo na to cmentarzysko orków, bo tam

12:54mam wrażenie, że jest taki skok poziomu

12:57trudności duży. Przynajmniej mi się

12:59kiedyś tak wydawało, że tak, że tak

13:00jest, nie? Cześć Marcin. Dzień dobry.

13:04Cześć. Cześć. Zielony przynęt został

13:06oszukany.

13:09Patrząc tak realistycznie, no to oni

13:11jednak no Argentyna jest bardzo dobrą

13:15drużyną. Oni powygrywali bardzo dużo,

13:17ale

13:19ale to co zrobiły Wyspy Zielonego

13:20Prelądka, no to faktycznie godne podziwu

13:24i oni wygrali coś więcej niż tak

13:26naprawdę to gdyby oni przeszli dalej i

13:28na przykład powiedzmy by przegrali

13:29później tam z Kretesem, oni by później

13:31mieli Norwegię, prawda? Bo teraz

13:32Argentyna będzie grała z Norwegią.

13:34[wciągnięcie powietrza] Jezu, ale ja tak

13:35kibicuję Norwęi i nie tylko wyłącznie ze

13:38względu na memy z Halandem. Tak, nie

13:40tylko i wyłącznie przez to jakby oni też

13:44troszeczkę się naczekali, nie, na taki

13:45sukces. A ogólnie no my jako ludzie

13:51prości to lubimy takie historie, tak od

13:53zera do bohatera.

13:57A mieliby Egipt? Tak. A nie ten.

14:02Nie, ja na kompie gram. Aron. Zdarza mi

14:04się grać na konsoli, ale rzadko. Zobaczę

14:08sobie, czy mi się zaktualizował Gothic,

14:11bo długo teraz nie grałam, więc muszę go

14:14zaktualizować i widzę, że się

14:16zaktualizował. Ja go włączę. Tu na pewno

14:18przyciszę grę, żebyście m nie mieli, że

14:22tak powiem, m

14:25potarganych uszu. Norwegia gra z

14:28Anglikami i oby ich zniszczyli. [śmiech]

14:31No Halandem ich rozjadam.

14:35>> [wciągnięcie powietrza]

14:36>> A jest w ogóle jakiś nadczłowiek. Cześć

14:38Ric. Witam bardzo serdecznie. O blizna.

14:40Witam. Argentyna gra z krajem faraonów.

14:48To czyli musiałam trafić na jakiegoś

14:53fake tiktoka albo rolkę.

15:00Ja w ogóle jestem jakaś gdzieś taka

15:03rozmyta. Ja w ogóle co stream to jestem

15:05jakaś czerwona, ale to dlatego, że to

15:08chyba przez tą zasłonkę jak jeszcze

15:10wpada światło z zewnątrz, bo jeszcze na

15:11zewnątrz jest jasno, ale ja ją

15:13zasłoniłam, bo tak mi będzie po prostu

15:15łatwiej. Cześć Kamilosz. Cześć Piotrze.

15:19Dobry wieczór.

15:22Fajny były finał. Portugalia, Argentyna,

15:24a Portugalia jeszcze jest.

15:28Będę wam zadawać głupie pytania, ale nie

15:29śledzę tak na bieżąco, więc wy mnie, wy

15:33moje informacje, że tak powiem,

15:34zaktualizujecie na takie, jakie powinny

15:37być.

15:39Jak schłodzimy trochę te lampy, to

15:41będzie za bledo, za bledo.

15:49O, o, o, nie jest za za ciemno chyba.

15:55Nie.

16:00Jeszcze jest dzisiaj odpada z Hiszpanią.

16:03Ano, wiesz, póki piłka w grze

16:13już od jakiegoś czasu nie widział

16:16swojego pomocnika.

16:19>> Jak będziecie mieli za cichutko grę, to

16:20dajcie znać.

16:23Jak minęła droga powrotna. A mi droga

16:25powrotna z Opola minęła bardzo szybko.

16:28Yyy, co tu się wydarzyło, że ja mam tak

16:30mało życia?

16:35Mogło się wydarzyć naprawdę sporo.

16:41Kurde, ja bym sobie ten kabel

16:42przełożyła. Tak.

16:45>> O, myślę, że tak będzie mi lepiej.

16:51Haland.

16:53Na na.

17:00>> Tak. No ja ja się delektuję gothikiem.

17:03Tak. Ja się nie spieszę. Ja się

17:06delektuję.

17:08Nie ma gdzie się spieszyć. Bezi na mnie

17:11czeka. Aha. My robiliśmy zadanie dla

17:15>> Balaoruna. Tak mi się wydaje.

17:18>> Wszystkim trzeba

17:19>> mamy trochę punktów umiejętności.

17:22Spójrzmy sobie na zadanie, na to bagno

17:25nasze. Tak, mamy tu bagno.

17:30Mieliśmy szukać tego ucznia.

17:34>> Chat kaj w pobliżu ugniataczy bagiennego

17:36ziela.

17:39tych farmazonów.

17:41>> No dobra,

17:42>> tylko nie rozpowiadaj tego w całej

17:44kolonii.

17:46Łatwiej by było, gdybym wiedziała.

17:48>> Mnie to nie dotyczy,

17:50>> która to jest ta chata.

17:52>> Spadaj.

17:53>> Właśnie oni będą na mnie krzyczeć.

17:58Ona jest obok ugniataczy. Tak, tu mamy

18:00gniatacze, więc ja podejrzewam, że to

18:01może być ta jego chata.

18:05>> Od zwykłych się raczej nic nie dowiem.

18:07Ja wiem, że wagon już dwa razy

18:09przyszedł. No ja wiem.

18:12Dlaczego ja nie mogę nic zrobić?

18:16Bo chciałam pogadać z gościem i on

18:18stwierdził, że zapali fajkę. No właśnie.

18:21>> Wiesz, która z tych chat należy do

18:23Kaina?

18:24>> Tak.

18:26>> No to powiesz mi, która to?

18:30>> Gdzie jest chata Kaina?

18:34A jasne. To ta za moimi plecami.

18:40>> Czyli ta dobrze rozumiem?

18:44No nie wiem. [śmiech]

18:46Ta. Tak czy ta? Może ta. No dobra. Cześć

18:51Kelsiu. Witam.

18:55Drugi raz to chyba tam grał magiem,

18:57prawda?

19:00A nie,

19:01>> ktoś tu jarał. Lepiej się rozejrzę.

19:06Czy będziemy odpalać jakieś wiedźmińskie

19:08zmysły?

19:10Jakieś rytualne miejsce? Może nowicjusze

19:14coś o nim [muzyka] wiedzą?

19:17>> Po prostu wejście do kopalni.

19:19No to tyle.

19:22Notka trupa w magazynie.

19:25A to już było dawno.

19:28A koncert info to to było to było to

19:31było

19:33esencję. To ja sobie ją wezmę.

19:40Ta. No chłop się gdzieś źle zjarał, ale

19:42oni wszyscy tutaj nie bez bez wyjątku.

19:48bagno

19:55i mamy mamy tutaj tą karteczkę.

20:02Może oni też coś więcej nam powiedzą.

20:07[śmiech]

20:10>> Chcę po prostu trochę odsapnąć.

20:18No dobra, to może się wrócimy do niego.

20:21No musimy znaleźć tego ucznia. [muzyka]

20:23Tamci mi nie chcą nic powiedzieć.

20:26Chyba, że jeszcze z kimś tam nie

20:27pogadałam, ale oni raczej nie są jacyś

20:30tacy rozmowni.

20:32>> A pan strażnik,

20:36który quest? Ten z szukaniem tego

20:37ucznia.

20:40Nie, on mi nic nie powie.

20:47Ale Balto też mi nic nie powie. Tym

20:49bardziej nie teraz.

20:52>> No właśnie on nie chce gadać. Nie teraz.

20:56Dobra, mamy ten rysunek.

20:59Mamy ten rysunek.

21:02Tu

21:03szkic opuszczonej kopalni. No i to tyle.

21:10Chyba, że ja coś jeszcze w tej chacie

21:12ominęłam.

21:13Bo to tak trochę mało. Mamy tylko to.

21:17Mamy łóżko. Skrzynia jakaś może była.

21:21Nie, Boże, on biedak Kain. Biedak Kin.

21:24Nawet nie ma gdzie przechowywać swoich

21:26rzeczy.

21:29No dobra,

21:33to jest szukaniem Kaina.

21:35>> Co za dzień.

21:37>> No dobra, to zawrócę się może w tamto

21:39miejsce.

21:41Usmażemy sobie mięsoczek jakieś mamy.

21:48Smażone. Smażone.

21:59Zróbmy sobie smażone.

22:09No mi tego Gothica toa trochę starczy.

22:11Ja jak z moim tempem grania to ja wam

22:15powiem, że ja tu mam teraz tyle rzeczy

22:18jeszcze do pogrywania, że ho [śmiech]

22:22mam co robić.

22:24>> Myślałeś, że można wierzyć.

22:28>> Może wiedziałby coś Lester ciekawego, bo

22:32Lester jest taki chyba bardziej rozmowny

22:34i to jest nasz ziomek.

22:35>> Nie żart.

22:38Znalazłam ten rysunek.

22:40>> Dobry trop.

22:40>> Rozpoznajesz to miejsce?

22:44>> Dać wam grę głośniej czy czy albo mogę

22:47się przyciszyć?

22:49>> Rysunek. Gdzie to znalazłeś?

22:52>> To długa historia. Czy przedstawia

22:55prawdziwe miejsce? Może je rozpoznajesz?

22:58>> Hm, chyba tak.

23:02Tak. To z pewnością opuszczona kopalnia.

23:05Ta, w pobliżu placu wymian. do którego

23:07wrzucajonie.

23:09>> Parę lat temu doszło tam do zalania.

23:12Gomez ją wtedy zamknął. Powiesz mi o co

23:15chodzi z tym rysunkiem?

23:21>> Uczeń Kaloma gdzieś przepadł. Znalazłem

23:25to w jego chacie.

23:26>> Chodzi ci o Kaina?

23:28>> Ciekawe. Ponoć opowiadał Fortuno, że

23:31śniący zsyła mu wizję. Zapytałbym,

23:34dlaczego jeden z ludzi Laresa o to

23:36wypytuje, ale nic to nie zmieni. Jeśli

23:39chcesz przeszukać kopalnię, to przynieś

23:42coś dla strażnika przy wejściu. Może

23:45ruda wystarczy.

23:49>> Ruda wystarczy. Rudę mamy. O dziwo, skąd

23:53ja mam tą rudę?

23:56>> Nie wnikam. Dobrze, że ją mam.

24:00Kiedyś załatwiało się to inaczej.

24:03>> Mięsko sobie tu przypiszemy.

24:05>> Jak to mówią, nie ma bez ognia.

24:10>> Jakieś

24:12>> bla bla bla

24:13>> miksturki uzdrawiające by się przydały.

24:17>> Ale może zrobimy sobie ją jeszcze tak

24:20jesteśmy na hita,

24:22>> ale moi drodzy państwo, to nic nie

24:24szkodzi.

24:25>> Czyli musimy iść do tej kopalni.

24:28Super.

24:30>> W ogóle zdrowie u ciebie?

24:34Zdrowie u mnie bardzo dobrze.

24:42No ja sobie teraz wróciłam, ale raczej

24:43tak nie robię sobie jakiejś tam dużej

24:45presji, bo po prostu i tak realistycznie

24:48do tego trochę podeszłam. yyy raczej nie

24:50chcę działać w jakiśkolwiek sposób y

24:53impulsywnie, tak jak to kiedyś bywało i

24:56po prostu daję sobie, tak wiesz y

25:01no taką

25:03y, że tak powiem, zdrową przestrzeń,

25:05nie? Bo m bo jakbym sobie od razu

25:09narzuciła jak jest takie wysokie tempo,

25:11że ja muszę w jakiś każdy dzień tygodnia

25:12się odpalać, a ja no nie pracuję w

25:14regularnych godzinach. No to o taką

25:16regularność, jeżeli chodzi o streamki,

25:18to jest dosyć

25:21trudno.

25:26To jest dosyć trudno, mój drogi. Ale nie

25:28narzekam, żeby nie było. Nie narzekam.

25:32Fajnie jest czasami sobie wiesz tą

25:36rutynę szarego dnia przełamać.

25:38O

25:42czy mi się tylko wydaje, czy jest więcej

25:44biegania tam z powrotem niż w

25:45oryginalnym Gothicu?

25:52Lekko mi się wydaje, że trochę tak.

26:04K nie jest biedny, ma w sercu śjącego.

26:09Gdybyśmy nie mieli pewnych informacji,

26:11które mamy jako osoby, które grały w

26:13oryginalnego Gothica,

26:16no to mógłby się człowiek z tym zgodzić.

26:19Ale mamy zbyt dużo informacji na ten

26:22temat. Cześć Roci, dzień dobry. Świat

26:24jest większy. No decko większy. A ja

26:27mogę podnieść pochodnię, którą

26:29zostawiałam tu wieki temu? Czad, wezmę

26:31ją. Wiem, że jest dzień,

26:35ale who knows, kiedy się może przydać.

26:47Lewitujące truchła.

26:50Jest więcej ścierwojadów.

26:55Tak, mapkę trochę bardziej rozbudowali.

26:57To jest super, że są uzupełnione

27:00miejsca, które wiecie były puste. Ja tu

27:02ostatnio sobie poszłam, byliśmy na

27:04ostatnim streamie chyba w wieży mgieł,

27:07tak na sekundę tylko [śmiech]

27:09[wciągnięcie powietrza] i jezu, ile

27:11tutaj było potworków. Ile tutaj było

27:13expa?

27:15bardzo dużo.

27:18Ja tak się zastanawiam, czy ten Gothic

27:20później nie jest trochę za łatwy, bo ja

27:22jestem w drugim rozdziale. W sumie to na

27:24samym początku drugiego rozdziału

27:26dopiero i mam wrażenie,

27:29że

27:32że to tak ja też nie wiecie nie

27:35wszystkie zadania robię, więc ktoś ktoś

27:38w ogóle siemaneczko, bo ciebie nie

27:41zauważyłam.

27:45Mam wrażenie, że idzie tutaj nabić

27:46naprawdę bardzo, bardzo wysoki poziom.

27:54Jak się wszystkie na mnie rzucą, to mi

27:56nie dam rady. Przykro mi.

28:19Odciągniemy sobie go troszkę.

28:27Dobrze, ale lecą teraz wszystkie.

28:30Strasznie tego nie lubię,

28:33jak lecą wszystkie.

28:39[krzyk]

28:41Leci jeszcze jeden.

28:51No dobra.

28:54Cześć Arter i cześć Norbi. A dzień

28:56dobry. Dobry wieczór. Witam witam. Co

28:59tam słychać? Jak grałem magiem to mi

29:01cały czas brakowało rudy. A kolej

29:04o kolej.

29:07Aha. Kolejny ranto. Podłucznika miałeś

29:09cały czas. No bo tak, bo mało obrywasz,

29:12więc nie potrzebujesz tyle. Ale w sumie

29:14jako magę też mało obrywasz, że wiesz,

29:17mało hitów na siebie dostajesz, nie?

29:26Wiecie co? Ja żeby się wyleczyć zeżarłam

29:29całe mięso, które miałam.

29:32Trzeba się nauczyć gotować chyba więcej,

29:35nie?

29:39No wtedy to było bardzo dużo, ale ja też

29:41bardzo szybko jakby zaczęłam robić

29:44streamy na etat, nie?

29:48No teraz to tak nie wygląda.

29:51No i chyba bym nie umiała tak

29:53zaryzykować

29:54w tym momencie mojego życia,

29:58żeby tutaj jednak streaming był mym

30:02etatem,

30:04ale mogłoby być miło. Gdzie on pojechał

30:06w ogóle?

30:09Fajny jest zamysł z tymi krateszczerami,

30:12ale one jakoś tak

30:15one gorzej celują niż ja w jakiejkolwiek

30:18strzelance i naprawdę celuje bardzo źle.

30:23Nie wiem czy się nie wdupce tutaj na

30:26jakiegoś arcywroga, ale nie cierwojady

30:31takie słodkie.

30:49Oj,

30:55przedłużany stream jak w kronikach, nie?

30:58Kto jutro za mnie pójdzie w rcy?

31:01Nie, nie, nie. Znaczy ja nie mówię nie

31:06tak, znaczy przedłużane to może nie, ale

31:08jakieś takie specjalne, że wiesz

31:10przejście Gothica na jednym streamie coś

31:12tam coś tam. Można by było, można by

31:15było coś kiedyś pomyśleć. Może nie

31:17Rakea.

31:19Remake zajmuje póki co bardzo, bardzo,

31:22bardzo dużo czasu,

31:25ale może kiedyś dojdzie do tego. Znaczy

31:26się na pewno fajnie by było kiedyś się

31:27zmierzyć i spróbować

31:30przejść tego remake bez śmierci, ale

31:35no ale to już jest dla osób no właśnie

31:37na takim poziomie tutaj jak Pepsiak.

31:39Właśnie

31:44trzeci raz przechodzisz, tak?

31:52Kopelat Pawek siemanko. Pałik pałek

32:00ale poty na manę łyka. No tak. No i te

32:02potki na manę właśnie będzie szybciej

32:04jak przebiegnę tędy, czy może bokiem?

32:07Mogłam to w sumie nawet nie nie skręcać

32:10jakoś tak bardzo. A może będą tu jakieś

32:12potworki do zabijania?

32:14Może przede wszystkim tracić mniej

32:17życia,

32:19bo to jest najgorsze, że ja tracę bardzo

32:22dużo życia. Daje się obijać mocno po

32:25mordzie.

32:34Zmieszonego trolla biłeś na pięści?

32:43No tak, bo tam trzeba zmniejszyć tego

32:44jednego trolla, jak się idzie z Diego.

32:48Znaczy nie trzeba, ale zalecane, że tak

32:51powiem.

32:54Mam tu jeszcze trochę krwiopijców do

32:55powybijania. Mogłabym się ich pozbyć.

33:00W sumie ścieżka łucznika całkiem

33:03ciekawa, jeżeli się ma cela, a nie

33:07street. Mhm.

33:13Ale że on teraz zrobił jakiś taniec

33:26krwiopicy

33:29to mi się zawsze wydawali trudniejsi.

33:34A w Gothicu trójce, no bo one przecież

33:37trują.

33:40A tu nie trują. Łucznik jest op. No ale

33:44jak masz dobrego cela. Chociaż w

33:47goticzku masz tanie te strzały, nie?

33:51Masz tanie strzały,

33:53to

33:57to sobie poradzisz.

34:00No i zapis leci. No idziemy do tej

34:03kopalni. Idziemy.

34:15A tam są jakieś zmiany. Okej,

34:18to jestem bardzo ciekawa

34:22w sumie jakie to będą zmiany, ale nie

34:25zdradzaj, nie zdradzaj. Dowiem się

34:27kiedyś.

34:29Patrząc na moje tempo grania, no to może

34:34we wrześniu, [wciągnięcie powietrza]

34:37może we wrześniu się dowiemy.

34:40Cześć Grzechu, dzień dobry.

34:43Co tam? Jak tam?

35:00O,

35:02miałam trochę chyba za

35:06za ciemno te lampy,

35:14ale chyba nie może być aż tak, że sprzę

35:15się grę na całym jednym streamku.

35:18Mogłoby być ciężko.

35:22Zostawiam to wyzwanie dla odważniejszych

35:32i takich mocniejszych graczy. O, przede

35:34wszystkim dla mocniejszych graczy.

35:40A cześć Woldziu, dzień dobry.

35:43Kto to mnie zawitał? No i co tutaj się

35:46nagle pasi? Ik zrespił. Wcześniej tego

35:50miejsca nie pilnował, a teraz pilnuje.

35:53To prawda. Niektóre miejsca potrafią być

35:56mega ciemne.

35:59Cześć Wiasu.

36:02>> Wiesz jak dostać się do starej kopalniu?

36:05>> Znowu? Co się z wami dzieje?

36:09To miejsce jest zalane.

36:11Zaraz, chwila. Kojarzę cię.

36:15Jesteś tym świeżakiem, który niedawno

36:18się pojawił. Widzę, że trzymasz teraz z

36:22tymi ryżożernymi

36:24śmieciami.

36:26Szkoda.

36:27>> Dlaczego tak?

36:28>> Nie chciałbym cię zabijać, zwłaszcza po

36:30waszym ostatnim napadzie na konwój.

36:33>> Nie martw się, nie mam zamiaru walczyć.

36:36>> Dobrze wiedzieć.

36:38Mimo to do kopalni nie ma wstępu.

36:46Zapytałeś, co się z wami dzieje. Ktoś

36:49jeszcze chciał tu ostatnio wejść?

36:51>> Ta, jeden z kultystów, nowicjusz.

36:55Wyglądał jakby jaranie przepaliło mu

36:57mózg.

36:58>> Co mówił?

36:59>> Tylko, że śniący go wezwał. Albo jakieś

37:02takie pierdolenie.

37:04Zapłacił mi niezłą sumkę za wejście. O

37:07nie. Czyli muszę mu dać bryłki.

37:08>> Zostaje między nami.

37:11>> Jeśli w kopalni zniknie więcej ludzi,

37:13będę miał kłopoty.

37:15>> Wciąż tam jest.

37:17>> Chyba, że wymknął się, kiedy poszedłem

37:19się wyszczać.

37:24Bijemy go. Chyba możemy go bić. Inny

37:27obóz. To chyba go pobijemy. Co?

37:32Trochę cię nawet nie było. Pewnie nowe

37:33życie wyszło troszeczkę. Tak, tak, tak,

37:36bo trochę dużo się działo. Było bardzo

37:39dużo zmian, ale ja też tej przerwy,

37:42tak szczerze powiedziawszy

37:43potrzebowałam, bo

37:48no potrzebowałam

37:50troszeczkę sobie wiesz to życie jakoś

37:53inaczej poukładać.

38:03Nie mam na to czasu.

38:05Albo mnie wpuścisz, albo zapisam.

38:08>> Mocny w gębie to jesteś.

38:11Na pewno chcesz się tak bawić?

38:13>> Przestań gadać i dawaj.

38:16>> Szkoda,

38:17już zaczynałem cię lubić.

38:20>> A tam możemy się nadal lubić bardzo.

38:26[pomruk]

38:28>> Oj.

38:30Oj, oj, oj.

38:34Elektrolity pite, mam nadzieję. Woda.

38:39Zwykła woda. Najlepsza.

38:44Pogadamy z nim jeszcze raz.

38:46>> Wiesz jak?

38:49Nie ma.

38:51>> Zapy co tylko? Ale wciąż

38:56>> nie mam.

38:57>> Przestań.

38:59Po prostu nie daj się uderzyć. Okej. Co

39:03może być trudnego w niedaniu uderzyć

39:06się? Jak widać wszystko.

39:15Dzień dobry Łukasz. Cześć Jan Kowalski.

39:17Witam bardzo serdecznie. Hejo, hejo.

39:26Zapowiada się długi wieczór.

39:29>> Wiesz jak dostać się do starej kopalni?

39:31>> Jan streamy pomylił.

39:34>> Już słyszałam dwa razy przeszedł.

39:37trzeci raz obejrzeć to może u mnie

39:40zwłaszcza nie mar

39:41>> zapraszam zapraszam

39:43>> zapytałeś co mówi

39:45>> chodź wciąż

39:46>> już

39:49>> nie mam przestań Szkod

40:05[pomruk]

40:09No i po facecie. A on ma kuszę, a ja

40:13kuszę sprzedam.

40:17RIP Ory. Nie no, nie dobijemy go. Za

40:21niedługo wakacje, a to już się nie

40:23zaczęły. A czy ty, Woldziu nie jesteś za

40:26stary na wakacje?

40:28Ha? Mi się wydaje, że ty jesteś trochę

40:30za stary na wakacje. Czy wy nie macie w

40:31ogóle przesterów?

40:34>> Odwal się.

40:39>> Każe mi się odwalić.

40:46Czy ja mam problem w postaci braku

40:53pochodni?

41:05To bardzo niedobrze. Pan wystrugasz mi

41:08pochodnie? Please.

41:11A dobra, jednak nie.

41:14O, o, o,

41:16o. Nie mam nic, czym bym mogła to

41:20zapalić.

41:22Nie ma przesterw. Aż dziwne.

41:26Nie ma krzyków i nie ma goblinów.

41:31Miecze, [muzyka] jedzenie, magia.

41:36Mam jedno światło.

41:42Ja nie wiem na ile ono mi starczy. 27

41:44pochodni. Ale że gdzie

41:47jeszcze nie nie odnajduję się w tych

41:50obrazkach.

41:53Nie mam, bo jakbym miała, to bym mogła

41:55rozświetlić.

41:59Nie mam książki. Tu są jakieś różne

42:02brzytwy. Wytrychy mam. Wytrychów to mam

42:04dł. A ty bez kitu mam.

42:09A bez kitu mam. No dobra, mam. Aha.

42:20Coś będzie chciało mnie tu bardzo mocno

42:21bić.

42:32Ale ja nie lubię takich miejsc.

42:40O,

42:44ja jeszcze nie biłam się z pełzaczem.

42:46Nie jestem na to gotowa,

42:51ale poszczam się w gaciory.

43:07Cześć Fabian, cześć Mateusz. Dzień

43:09dobry.

43:18No ja tam słyszałam peł zaczechnic, ale

43:20fajnie, że do tej kopalni można wejść.

43:28No i tu są jakieś flaki.

43:39Spora ta lokacja jest.

43:42Okej, ale gdzie są jakieś fanty do

43:44zbierania? Ja chcę fanty.

43:49O,

43:52spiderek,

43:58młody pełzacz. A to powinien być easy.

44:02O, no i faktycznie,

44:04ale mini jaki słodki.

44:10Dobra, idę wezmę moją pochodnię. Co z

44:12tego, że mamy dużo, trzeba ją wziąć. Nie

44:16mogę jej podnieść z powrotem?

44:18Mogę teraz mogę.

44:23miejsce Dolnego Śląska no nie

44:32konkretnie takich bardzo ciemnych miejsc

44:36tak jak to w gierkach

44:40jak ktoś mnie zna to wie czym to się

44:42kończy

44:46ale jak to będą młode połzacze to nie

44:48będzie źle

44:50Nie.

44:55O,

44:57ależ można sobie ją tu

44:59pokopać bryłki rudy. O, żeby to

45:02wyrzucił, to muszę to tak zrobić. I

45:05musiałabym mieć pewnie tutaj gdzieś

45:10kilof przypisany. A zróbmy sobie tu pod

45:13dziewiąteczkę.

45:26A do Chorwacji jedziecie?

45:29To fajnie. A na ile czasu?

45:33Ja myślę, żeby w drugiej połowie

45:34sierpnia czegoś szukać, bo też byśmy

45:37gdzieś sobie pojechali, odpoczęli.

45:44Na razie na koniec,

45:48na koniec.

45:49Dobra, nie chce mi się kopać tego.

45:54Na koniec

45:58lipca jedziemy na Polendrock. Nie wiem,

46:01czy się ktoś z was wybiera po staremu

46:04Woodstock.

46:12Ej, no mega tutaj jest.

46:16Ja jestem pod wrażeniem. Przecież w

46:19Gothicu jedynce z miejsca, które no w

46:21którym nie było absolutnie nic,

46:26mamy taką dowaloną kopalnię.

46:35I tak trochę za bardzo się rozglądam, bo

46:37patrzę, żeby niczego nie ominąć. Cześć

46:39Pandzia.

46:48No tu można to kopać sobie te bryłki,

46:53strzały.

47:08Tu jakoś można wejść tędy.

47:16Spadło mi się. A co tam jest?

47:31Podejrzewam, że jest to rzecz, która

47:33będzie mi niesamowicie bardzo potrzebna.

47:38Znalazłam ją totalnie przypadkowo.

47:42Lubię takie przypadki.

47:45Już, już.

47:53Cześć, Sentek. Dzień dobry.

48:03A w połowie sierpnia na obóz z

48:04dzieciakami. W połowie sierpnia jeszcze

48:06przyjeżdża do mnie brat. Braciak do mnie

48:08przyjeżdża. Muszę pomyśleć jakiś

48:11No właśnie muszę o czymś pomyśleć,

48:12żebyśmy sobie gdzieś powychodzili.

48:14Mateusz e dzień dobry. Dzień dobry. Jak

48:17chcesz schować pochodnie bez rzucenia

48:19jej na ziemię, to kliknij jeden, żeby

48:20wyjąć broń. Szybko lewy.

48:26I co on wtedy? Aha. I wtedy pewnie broni

48:28nie będzie wyciągał.

48:30Dobra, idziemy dalej.

48:34Ej, faktycznie to miejsce jest mega

48:37duże.

48:45O Boże,

48:49nie zauważyłam was,

48:54ale syczą.

48:56Nie mam żadnych

49:01mikstur za bardzo.

49:05Jedną mam.

49:10No i to tyle. A dalej możemy się leczyć

49:12winem.

49:19Gielniki, dawaj je.

49:28Piwo, piwo

49:32i mgielniki. Cześć Miotacz. Dzień dobry.

49:36A kiedy w góry wpadamy? Właśnie nie

49:38wiem. Ja mam jakiegoś głoda na góry.

49:40Jeżeli my nie pojedziemy gdzieś za

49:42granicę, no to może gdzieś w góry. Tylko

49:45największy problem tych wszystkich

49:46wakacji w Polsce jest taki, że po prostu

49:50są niedostosowane do

49:53no do tego ile no po prostu jest bardzo

49:56drogo. Okej.

50:01Bez sensu, że on mnie walnął.

50:09Gdzieś zostawiłam.

50:17Gdzie rzuciłam pochodnie? Już nie wiem

50:20gdzie.

50:22Na zdrowie.

50:26Na zdrowie. Przez tydzień w poroninie

50:28Zakopane na turnieju z dzieciakami. Ale

50:31fajnie też się trochę najeździsz,

50:32Fabian, co na tych turniejach. Ej, ja

50:35chyba będę miała coś, co by mnie mogło

50:37uleczyć. Właśnie na przykład mocne ziele

50:39uzdrawiające.

50:45Muszę tego użyć,

50:48ponieważ umrę zaraz.

50:56Bagienne ziele.

50:58One w ogóle nie przewracają nic życia,

51:00nic a nic.

51:04Szukam czegoś, co by mi tak jakoś fajnie

51:10życie przywracało.

51:13Ale kurde, za bardzo to nic.

51:16Ja wiem, że wakajki w Polsce nie są dla

51:18Polaków. Wiem, trzeba się po prostu

51:19przestawić, nie? Na przykład Gdańsk jest

51:23mocno nastawiony pod Niemców, pod

51:26Skandynawów.

51:28Ty dopiero parę godzin temu wróciłeś,

51:30Panda, ale to zajeżdżałeś gdzieś jeszcze

51:34po weselisku?

51:43Wiei będzie trwało jedzenie tych jagód.

51:49Szkoda, że nie można wziąć kilku na na

51:52dłoni. Tak, wszystkie.

51:58Wiem, Szymon, że są potrzebne do

52:00alchemii, ale ja mi na razie do alchemii

52:02bardzo daleko. Cześć Steel.

52:14Już mam prawie pełne życie.

52:20I ostatnia.

52:24No i super.

52:26Zapisujemy.

52:27I teraz byle nie tracić więcej w głupi

52:30sposób życia. A będzie dobrze.

52:42O.

52:48pytanie, czy ja będę umiała wrócić tu z

52:50powrotem? Jak tam dobrze, Szt? Wszystko

52:52w porządku. A jak tam u ciebie?

53:02Co tam u ciebie? Też chyba nie mieliśmy

53:04czasu

53:06ostatnio pogadać. [muzyka]

53:09Ej, ja wróciłam do początku.

53:23Se, ja wróciłam.

53:27My tu nie przeszliśmy na pewno

53:28wszystkiego.

53:32Coś zostało przeze mnie pominięte.

53:39Przypłyniemy sobie tam jeszcze raz.

53:42lepiej, ale jest stabilnie. Ale wiesz

53:43co, u mnie tak samo.

53:46Znaczy teraz jest ogólnie bardzo dobrze.

53:49Bywały momenty, gdzie było różnie,

53:54ale to co sobie ostatnio w życiu

53:55najbardziej cenię, to stabilność przede

53:58wszystkim.

54:00Jak jest stabilnie, to jest dobrze.

54:08Klima. No to odklimy gardło boli.

54:12Jakieś d lata temu były pomysły by

54:13zorganizować ten domek w górach. Można

54:14spróbować wskrzesić ten pomysł. Wydaje

54:16mi się, że można by było. Tylko nie wiem

54:19czy to w tym roku by w ogóle wypaliło

54:21Pandzia, bo ja w tym roku na pewno

54:23planuję jakiś wyjazd po prostu z

54:24bananem. Sam na sam.

54:28Jeden mamy. No to tak. Polendrock na

54:31pewno na spotkanie ze znajomymi i na

54:33pewno

54:37i na pewno jeszcze PGA. Tak, to są takie

54:43dwie imprezy, które na pewno chcę

54:44poświęcić tutaj wolne dla znajomych,

54:49ale jednak jakiś wyjazd gdzieś chociaż,

54:52no mówię najszybciej w przyszłym roku.

55:03Ja tu zatoczyłam jakieś koło. Czy ja już

55:06tu widziałam wszystko?

55:09A nie wiedł, a nie słychał pokajnie.

55:14Jeszcze sobie zapalmy pochodnie i

55:16przejdźmy to jeszcze raz.

55:31Tu jest zawalone.

55:42O, właśnie. I tu mieliśmy być.

55:48Niemożliwe. Ty mówisz coś o stabilności?

55:50No ja. [śmiech]

55:51Aż dziwne. Ale to ja.

55:55No i co to zrobi? Aha,

56:08jak tego użyć?

56:13Po prostu kręcimy.

56:20No mi się wydaje, że to jest fajny

56:21pomysł. Pandzia, ja bardzo chętnie

56:23kocham góry.

56:25Ja w ogóle teraz jak przyjechałam całą

56:26Polskę, Boże, jaka Polska jest piękna.

56:29Jest tyle miejsc, żeby zobaczyć.

56:32Okej,

56:35to puszczaj.

56:39Ta gra komputerowa każe mi tam

56:41zanurkować. A jak wskoczę z pochodnią do

56:43wody?

56:48No dobra.

56:52To mi się wtedy pochodnia zachowuje.

57:02Cześć Kurzel. Dzień dobry.

57:23zależy tyl o kogo pytasz, bo ja w sumie

57:26z tej naszej takiej właśnie ekipy tutaj,

57:30no to właśnie teraz wróciłam z takiego

57:32jednego wesela.

57:35Moje wesele to już było w sumie

57:39było dawno

57:45piękne polskie autostrady.

57:48Akurat jechaliśmy bardzo mało autostradą

57:51i oczywiście tylko ona była rozwalona.

57:53Nie,

58:01czy ja tu doskoczę? Zapiszmy.

58:09Ale znas Tom Rider.

58:13Pewnie można też do wody tam wskoczyć,

58:15ale

58:17cześć perkosista. Dzień dobry. Co tam

58:20słychać?

58:25To na pewno Panda by trzeba było, wiesz,

58:27jakoś zorganizować. Ja bym powiedziała,

58:29że nawet w pierwszej połowie roku, żeby

58:31każdy mógł wiesz sobie i urlopy w miarę

58:35zaplanować.

58:37No i co? My będziemy szukali tutaj

58:38topielca.

58:42Bardzo możliwe, że my tu będziemy szukać

58:44topielca.

59:08Ale bryłek rudy. Czemu my nie możemy

59:10sobie tego wszystkiego do kieszeni

59:12zapakować?

59:14Dobra, ja wiem, że muszę tam płynąć, ale

59:17to nabierzemy pierw powietrza.

59:24Gdzie ten głupek popłynął?

59:29A w gdzieś ekipę steel. Fajnie było,

59:33nie? Dla mnie to w ogóle takie

59:34wzruszające to wesele było. Mega się

59:38bawiłam.

59:40Bardzo się cieszę, że udało nam się

59:42pojechać,

59:44bo w ogóle

59:46banan niedługo będzie miał obronę. No i

59:48baliśmy się, że ta obrona się jakoś

59:50wiecie nałoży z ta jego obrona nałoży

59:53się jakoś z tym weselem, ale udało się.

1:00:21Boże, Loki,

1:00:23ty kratoszczur,

1:00:28[pomruk]

1:00:31co to jest? Przepraszam, muszę się

1:00:35cofnąć.

1:00:40Ale mamuśka. Co to jest w ogóle?

1:00:46Wow. Ale mam wygląda, wygląda tak,

1:00:49jakbym miała iście przejebane.

1:00:54Chyba mam.

1:00:59Nic nie widzę.

1:01:01Tu ukłą za pierwszym.

1:01:06Ty, jaka big mami tu była.

1:01:15Ale Pepsiak wiedział i nic nie

1:01:17powiedział. Dobrze, to się szanuje.

1:01:20Pepsiaczek,

1:01:24ty to jesteś jednak kumpel.

1:01:28Jeszcze mogła sobie te świnie gdzieś tu

1:01:30biec.

1:01:32Ale mnie to zaskoczyło pozytywnie. Boże,

1:01:34jak ja kocham takie pozytywne

1:01:35zaskoczenia.

1:01:42No mocno mnie dziabła. Mocno, mocno.

1:01:46Mocne piwo. Ej, patrzcie, ale mocnym

1:01:48piwem to się idzie wyleczyć.

1:01:51Dawaj, pijemy to piwo. Po piwie będzie

1:01:53nam lepiej.

1:01:55Lepiej będzie tam szło.

1:02:00Jabłuszka zjemy.

1:02:08Nie no, bo mój mikrofon jest bardzo

1:02:10wrażliwy.

1:02:14Mi się Szt bardzo podoba,

1:02:17ale wysoki jest próg wejścia według mnie

1:02:22i może to się wielu osobom po prostu nie

1:02:24spodobać.

1:02:27Mogą się odbić od gierki.

1:02:32Dobra, wydaje mi się, że tyle życia nam

1:02:34starczy. Wystarczy nie dawać się obijać

1:02:37bardziej,

1:02:40ale no to to mnie mega zaskoczyło.

1:02:45Kurczę, fajnie, bo zobaczycie, to są

1:02:46takie drobne rzeczy, nie wiecie, mały

1:02:49ścierwojad, normalny ścierwojad, dorosły

1:02:51ścierwojad.

1:02:55Nie kosztuje to dużo roboty.

1:03:00A

1:03:03a urozmaicenie fajne jest i zaskoczenie

1:03:05przede wszystkim, bo kurczę na takie

1:03:08zaskoczenia ja tutaj właśnie czekam.

1:03:11O, more pochodnias.

1:03:14Thank you.

1:03:17Niczym karpackie.

1:03:25No teraz pytanie, w którą stronę

1:03:28płynępierw w lewo.

1:03:39Oczywiście ślepa uliczka po to, żeby nas

1:03:43zabić. U, niedobrze, niedobrze.

1:03:46Piwo leczy. Doed.

1:03:52Nie no, Fabian, tobie się nie poleca, bo

1:03:54ty to masz, wiesz, ty pracujesz z

1:03:55młodzieżą, to nie powinieneś.

1:04:06A właśnie przed chwilą o tym mówiłam.

1:04:09Ste podoba mi się bardzo,

1:04:12ale rozumiem osoby, które no nie wiem

1:04:15nie są w stanie się wkręcić, bo trochę

1:04:17wysoki jest ten próg wejścia. No

1:04:19wiadomo, jest też poziom trudności. I

1:04:21można zacząć też od łatwego, tak, jeżeli

1:04:23komuś nie zależy na jakimś tryh

1:04:25hardowaniu. No natomiast tryh hard to mi

1:04:27się wydaje, że to jest dopiero od

1:04:32już jakiś tych dalszych poziomów

1:04:34trudności, bo masz ten łatwy, masz

1:04:37poziom Gothic, czyli ja to zakładam, że

1:04:39to jest średni,

1:04:42ale czy my w ogóle zdążymy dopłynąć,

1:04:45czy ja zdechnę?

1:04:55No powiem wam, że ledwo, ledwo

1:04:59muzyka jest super.

1:05:04Muzyczka jest mega.

1:05:14Nie trzeba tylko darciarja.

1:05:18Zobaczę co tu jest pod wodą.

1:05:30[muzyka]

1:05:41Wow, jak to w ogóle super wygląda.

1:05:50Sawa nie gra w remakea. Ale super.

1:05:53Kamienie pod wodą. Wow.

1:06:05Ja ja powinnam dostawać gierki do oceny.

1:06:07Nie, bo ja

1:06:10ja byle gówienko i kamień pod wodą.

1:06:15Drabina.

1:06:17Super rzecz. O, i mamy zwój.

1:06:25Wow. Dobra, idę tam. Nie, właśnie nie

1:06:28mam nauczonego nurkowania, dlatego

1:06:30prawie zdechłam.

1:06:34[muzyka]

1:06:43Ale to wygląda tak, jakby mnie tu miał

1:06:45jakieś kliketsy zaraz zaatakować.

1:06:55Wiecie co się działo w takich miejscach

1:06:57w Gothicu?

1:07:00Pierdziel.

1:07:08O,

1:07:12esencja uzdrawiająca. Bardzo lubię w

1:07:15ostatnim czasie.

1:07:19Naprawdę długa jest ta kopalnia.

1:07:24O, o,

1:07:27ale mu ciaci. To ja się nie

1:07:29spodziewałam,

1:07:31[śmiech]

1:07:32ale bije mocno.

1:07:35I co ja mam go pokonać? Ajajaj.

1:07:39Sakre, ble.

1:07:43Ja idę klasycznie.

1:07:46Pierwszy run to jest klasycznie pod

1:07:49siłę.

1:08:02Daj spokój pod wodą. No

1:08:12chodź mu cia ciacia. No widzę właśnie,

1:08:14co on z nim zrobił.

1:08:30>> [śmiech]

1:08:33>> A ja liczę. Raz, dwa.

1:08:36No dobra, jeszcze raz. Jaką ja mam broń?

1:08:39Chujową.

1:08:42Nie, czekaj, zaraz ci powiem. Muszę

1:08:44zobaczyć. [śmiech]

1:08:51Pa, pa, pa, pa.

1:08:56Mam taką

1:08:58długą orange. Mam

1:09:01orange, orange. Długą orang mam.

1:09:23Gówno to dało [śmiech]

1:09:27grafika.

1:09:37Ale podejrzewam, że jak wyjdę na

1:09:39zewnątrz, to będzie oślepienie.

1:09:45Nie zostawię.

1:09:56No dobra, idziemy.

1:09:58Może trzeba to jakoś przyfarcić.

1:10:08Ach, to szybie.

1:10:19>> A dobra, on nie jest taki trudny.

1:10:21On nie jest taki trudny, tylko

1:10:25po prostu ja nie umiem jeszcze dobrze

1:10:27się bić.

1:10:31Z jaką lagą. Długi elegancki mieczyk mam

1:10:36w Jasu.

1:10:38Proszę nie umniejszać mojemu pięknemu

1:10:40mieczowi długiemu.

1:10:44Ja po prostu podlecę i mu walnę od razu.

1:10:50Ale jak Critiksa dostał.

1:10:58O, w dupę. [krzyk]

1:11:02>> Zobaczmy, co ma przy sobie.

1:11:05>> Dziwny amulet. Kruszpacz. Pokaż mi tego

1:11:09patza.

1:11:16Mogę się nim bić.

1:11:19Patrzcie, jaką tą mam siekierę. A na

1:11:22dwurękę.

1:11:27To na pewno Kain zaraz.

1:11:30>> Z tego czegoś emanuje magia.

1:11:33>> Powinienem przekazać Kalomowi, że jego

1:11:35uczeń nie żyje.

1:11:37>> Dobra, dobra, ale zanim mu to powiesz,

1:11:38to weź go okradnij. Co on miał?

1:11:40Wyszczepiony topór, ryż, bryłki. Super,

1:11:44super. Miał, miał bryłki, to się

1:11:48szanuję.

1:11:50No dobra, no dobra, no dobra. To jest

1:11:52lepsza broń.

1:11:55Mój długi miecz. No i tak wrócę na

1:11:56mojego długiego miecza because

1:12:01wiemy o co chodzi. Ale amulety, gdzie

1:12:04będą te amulety?

1:12:09Tu dziwny amulet.

1:12:14Ale mnie to pozytywnie zaskoczyło.

1:12:16Faktycznie, Papsiak, zajebisty był ten

1:12:17quest.

1:12:19Mega fajne miejsce. Jeszcze skrzynia.

1:12:28Pierścień obrony.

1:12:39Co mi dają te pierścionki?

1:12:43Siła plus 5. Zamieńmy zamiast tego siły

1:12:46plus 5, bo nam siła plus 5 i tak mamy

1:12:49dostatecznie dużo siły, więc

1:12:52whatever.

1:12:54Obrona się przyda.

1:12:58A jeszcze jaka obrona? To jest ważne. To

1:13:00jest obrona przed cieczne obuchowe. No i

1:13:03super. Zajebisty pierścionek. Bardzo mi

1:13:06się podoba taka biżuteria.

1:13:09Jestem kobietą, więc bardzo lubię

1:13:11błyskotki.

1:13:13Kolejna błyskotka. A to moneta. A to

1:13:16dobra.

1:13:18I co tu jeszcze mamy? Pióro.

1:13:22Po co są pióra w Gothicu?

1:13:25Aha, może można wytwarzać strzały.

1:13:36Więcej tu nic nie mamy, ale mamy tu

1:13:38jeszcze takie schody.

1:13:48A może nie będziemy musieli wracać z

1:13:50powrotem?

1:13:57Pewnie to będzie jakieś fajne wyjście.

1:14:01Ciekawe gdzie wyjdziemy. Ale jestem

1:14:02ciekawa gdzie wyjdziemy.

1:14:19O, rekiś ryj. Dobra.

1:14:25A piura są do robienia zwojów.

1:14:28Okej.

1:14:33Wyjątkowo ktoś o tym pomyślał. No to

1:14:36jest takie wzruszające, [śmiech] że ktoś

1:14:39o tym pomyślał.

1:14:43Oni w ogóle tutaj wiele rzeczy

1:14:45przemyśleli. Naprawdę.

1:14:55Ale pewnie jest noc.

1:15:30A my jesteśmy tu u góry.

1:15:38ten ścierwojad, ten goblin. Tak,

1:15:46coś mi się chce ze mną napierdalać.

1:15:50Absolutnie nie wiem co. Aha, goblin.

1:16:03Musiałam chwilę poanalizować.

1:16:06A teraz już wszystko wiem.

1:16:09Teraz już wszystko wiem.

1:16:15Już mi się wszystko wyjaśniło.

1:16:19Jagódki. [muzyka]

1:16:31Mega mi się to podoba.

1:16:40A bo wiecie, że ja tu w ogóle nie

1:16:42właziłam.

1:16:45No bo ja to na początku gry to ja

1:16:46przecież nie właziłam nawet, bo ja się

1:16:48bałam tego miejsca. Albo chyba po prostu

1:16:51do do goblina nie szłam. A gobliny są

1:16:54takie proste.

1:16:57Najmniejsze zagrożenie w tej grze to ja

1:16:58czuję właśnie od goblinów.

1:17:02Gobliny przecież były w Gothicu tak

1:17:03wkurzające.

1:17:08I co będzie tutaj ten Ori dalej stał?

1:17:10Stoi.

1:17:12O, buczka. Dzień dobry. A łapkę w górę.

1:17:15>> Odwal się.

1:17:16>> A jak ktoś chce, to dać może łapkę.

1:17:18Oczywiście ja się nie pogniewam.

1:17:25Drakerios, dzień dobry. Co tam słychać?

1:17:42No najgorsze jest to, że teraz musimy

1:17:43zasuwać dość spory kawałek. Ja miałam

1:17:47jeszcze jakieś chyba

1:17:50jakieś skóry, jakieś pazury przynieść

1:17:51temu od ścierwojadów.

1:17:54Na ścierwoja się j w ogóle szybciej

1:17:55jedzie.

1:18:05Dzie się deasiak. Tak, ja już dziś

1:18:07nieelegancko, już po domowemu dzisiaj. A

1:18:11nie próżnowałam, wykorzystałam dzisiaj

1:18:13dzień, zrobiłam porządki w szafie. O,

1:18:16była już tragedia.

1:18:19Zobaczę tylko, czy ja mam te wszystkie

1:18:23umiejki.

1:18:27Loki, bardzo źle, że leżysz pod moim

1:18:30krzesłem. Wiesz, bardzo mi się to nie

1:18:32podoba. Ja wiem, że ty tu lubisz leżeć i

1:18:35czekasz, żeby mnie ugryźć.

1:18:39>> Czego jeszcze możesz mnie nauczyć o

1:18:41polowaniu?

1:18:42>> Nauczyłem cię już wszystkiego, co

1:18:43potraf.

1:18:45>> Okej, my umiemy już wszystko. Dobra, to

1:18:48idę na bagna.

1:18:50Idę jeszcze tylko usmażę może mięso.

1:19:10Ale buczka, co? Wyspałaś się może w

1:19:11końcu?

1:19:21Tu nie ma patelni nawet.

1:19:24Dobra, biorę wszystko.

1:19:34Wiecie co? Mam surowe mięso. Pójdę do

1:19:37SNAFA, bo przecież ja nie mam zadania u

1:19:38SNFA zrobionego, dlatego że ja nie

1:19:40miałam surowego mięsa, bo ja wszystko

1:19:41smażę.

1:19:54Tylko pytanie, czy Snaf w ogóle będzie

1:19:56chciał teraz ze mną gadać. Wrzut sobie

1:19:58siedzi w chacie.

1:20:01O dziwo wrzut u mnie jeszcze żyje.

1:20:11>> Nie możesz tu być.

1:20:13O matko, zaraz cię okradnę.

1:20:16Dobra, to idę się zdrzemnąć i pogadam z

1:20:18tym Snafem.

1:20:24W ogóle to co było teraz najfajniejsze w

1:20:26tym zadaniu z tym Kainem to to, że ono

1:20:29wcale nie było takie wiecie na siłę. Ono

1:20:31było naprawdę bardzo fajnie i ciekawie

1:20:33zrobione,

1:20:35nie? Wiecie m

1:20:40O Jezu, co ja robię?

1:20:42Wiecie, to nie było na takiej zasadzie,

1:20:44że a poszliśmy w jedno miejsce,

1:20:46pogadaliśmy z nimi i wracamy. Tylko tam

1:20:49kurczę było naprawdę sporo rzeczy do

1:20:51zwiedzania. Trzeba było

1:20:55do kołowrotka element znaleźć pod wodą.

1:20:57Tak, takie no mega, mega angażujące bym

1:21:01powiedziała. Naprawdę bardzo angażujące.

1:21:05Bardzo mi się to podoba.

1:21:27Zna.

1:21:28No pada deszcz. No to nie wiem czy

1:21:30będzie chciał gotować zupę, ale mógłby.

1:21:36>> Powiedziałeś, że mogę

1:21:37>> dawaie. [śmiech]

1:21:42>> No niekoniecznie, bo chcieliśmy zrobić

1:21:43drzemkę, to mój tata zadzwonił, potem

1:21:44próbowaliśmy drugi raz do tobą

1:21:46podzwonił.

1:21:48O nie. A jutro jeszcze sesja poślubna.

1:21:53O tak, w tygodniu.

1:21:56Ale dobrze, Buczka, bardzo dobrze, bo ja

1:21:59miałam sesję tą

1:22:02po ślubie już z takimi odrostami na

1:22:04paznokciach, bo miała być, mieliśmy

1:22:06robić nagrywki tydzień po ślubie, ale

1:22:08była okropna pogoda, więc przełożyliśmy

1:22:10je dwa tygodnie później.

1:22:13Są takie, wiesz, zbliżenia na ręce, nie,

1:22:14tam takie odrosty, a [ __ ] Sukienka też

1:22:17była czarna.

1:22:20Mam składniki na gó niby gdzie?

1:22:24>> No czego jeszcze nie mam?

1:22:25>> Przypomnij mi.

1:22:26>> Wody, mięsa ścierwojada, cebuli,

1:22:30marchewki i ziemniaków. No i oczywiście

1:22:33psianki. Potrzebuję przynajm.

1:22:38A przecież chyba wszystko mam.

1:22:41A nie, to jest rok północy.

1:22:45Ale marchew mam, ziemniaka mam, cebulę

1:22:49mam,

1:22:50surowy drób mam,

1:22:54psiankę też mam, bo ja psianki zbierałam

1:22:58i nie, na pewno nie zużywałam.

1:23:01Psianka, woda.

1:23:06Niemożliwe, że ja nie mam wody.

1:23:12No mam wszystko. Chyba, że on chce tego.

1:23:14Aha, on pewnie chce tego po prostu

1:23:16więcej.

1:23:19zadania sobie zobaczymy.

1:23:22M

1:23:49zarąb nic. Tylko pogadaj ze stawem.

1:23:53>> Proszę wszy chyba. C

1:23:57>> No nie, no przecież to nie surowy drop.

1:24:01Surowy dró to nie jest mięso

1:24:03ścierwojada.

1:24:09No nie wiem, któreś z tych

1:24:17zadania.

1:24:19SNA

1:24:21zapomniany przepis

1:24:28dwukrotność

1:24:31toż to ja nie mam dwóch ziemniaków

1:24:32jeszcze jeden ziemniak i cebula

1:24:38są dwie odmiany no są.

1:24:43A sport new bardzo dziękuję.

1:24:47Idę do fiska. Może kupię to od niego,

1:24:50tego jednego ziemniaka i tą jedną

1:24:52marchewkę.

1:24:54Aha. I cebulę. Marchewki mam dwie.

1:24:56Potrzebuję ziemniaka i cebulę kupić.

1:25:03>> Ale Fisk mnie trochę nie lubi.

1:25:06>> Niektórzy nigdy nie zrozumieją.

1:25:08>> Pokaż mi swoje to.

1:25:13>> No z żarcia to nic nie ma za bardzo.

1:25:15>> Dawaj. Mamy tego pełno.

1:25:20Nie wszystko jest dla ciebie.

1:25:25>> To całkiem niezłe.

1:25:29>> Muszę po prostu chyba z chatą zarąbać

1:25:33>> albo po prostu z chaty snafa.

1:25:49Cześć kolego. Dzień dobry. Absolutnie

1:25:50nie wiem jak twój nick przeczytać.

1:26:03Dexter nie ma.

1:26:06A no tak, bo Dexer może mieć.

1:26:10To jeszcze idę zobaczę do Dexstera. A

1:26:13jak Dexter nie ma, to

1:26:16A jak Dexster nie ma, no to

1:26:27przysięgam, stał tu chłop.

1:26:41J pewny. A w życiu bym na to nie wpadła.

1:26:45No dobra,

1:26:46>> kiedyś załatwiało się to inaczej. Hej,

1:26:49ty.

1:26:49>> No dawaj, deer.

1:26:51>> Pokaż mi swoje w kolonii.

1:26:53>> Dawaj mi cebulę.

1:26:55>> Ma

1:26:57chcę kupić cebulę

1:26:59jedną

1:27:02i załatwiło się.

1:27:04inaczej.

1:27:07>> On bryłek nie ma.

1:27:09>> Od początku było tu problemem.

1:27:18>> Co za dzień.

1:27:19>> Mocne piwo

1:27:22sprzedamy. Możemy ci sprzedać bardzo

1:27:24dużo rzeczy, ziomeczku.

1:27:31Co to za kostur sandziego?

1:27:33Nie chcę go.

1:27:36O,

1:27:39mało pieniążków za to chcesz? Aha, bo

1:27:42najlepiej to on będzie kupował chyba

1:27:43takie pierdoły, nie?

1:27:46A nie, tego popierdół nie chcę. Dobra,

1:27:50masz jakieś pazury?

1:27:52Masz jakieś skrzydła,

1:27:54>> stary, my tu pracujemy.

1:27:58Znalazł się te kły. Czekajcie, dam mu 10

1:28:02tych ków, to

1:28:07Boże, on mi nic za to.

1:28:19A bardzo dziwny ten Hadel teraz jest

1:28:23dużo trudniejszy jak był.

1:28:31>> Czekaj. O pięć niech będzie.

1:28:41Dobra, zrobimy tak.

1:28:44Pióra

1:28:46też mu dajmy jakieś pióra.

1:28:49Przyda mi się do kopotowania to

1:28:51jedzonko.

1:28:53Kurde, ale oni ja mam kłyś cierwojada.

1:28:58Ja dopiero teraz zauważyłam, że można

1:28:59wyciągać kłyś cierwojada. A jak mu dam

1:29:0264 tych tych

1:29:05jaki was. Nie no to oddawaj wszystko.

1:29:15To wszystko jest warte tyle co nic.

1:29:25ubranko mogę mu dać.

1:29:39Co ma za mało rudy. Dobra, dogadam się z

1:29:42nim.

1:29:44Cześć Abba. Dzień dobry.

1:29:47Oby i podasz działają. Ja wiem, ale mi

1:29:49się to tak Ajajaj. Ja to mam waż było

1:29:53tak prosto, wiesz? Dajesz mu 70 kłów i

1:29:55masz dużo kasy.

1:29:58Ja już by buczka. Tak, ja dziś spam do

1:30:0011:00. Obłęd.

1:30:05Kupię więcej tych jedzonek, bo mówicie,

1:30:07że się przyda do gotowania. Weźmiemy to,

1:30:10weźmiemy to. Marchewki weźmiemy

1:30:17bubczan.

1:30:20Wyciągi uzdrawiające.

1:30:21>> Na czym skończyłem? A tak.

1:30:26>> O proszę. Weźmiemy wszystkie, bo czemu

1:30:30by nie.

1:30:33Co ja mu mogę jeszcze dać? Coś na pewno

1:30:35z

1:30:38tego.

1:30:41Mogę mu dać łuk myśliwski, długi łuk.

1:30:46A ja mam łuk polowy.

1:30:49Mogę mu dać ten myśliwski jeszcze.

1:30:54Mogę mu dać ten miecz bojowy

1:30:58i mogę mu na przykład to dać. No jelo

1:31:07>> to nie mój problem.

1:31:09No do 11:00 poszłam spać chyba około

1:31:121:00, ale

1:31:15ale bardzo bardzo potrzebowałam sobie

1:31:17pospać. [muzyka] Tym bardziej, że wiem,

1:31:19że no jutro idę na cały dzień,

1:31:22więc taki dzień regeneracji był mi

1:31:25bardzo potrzebny.

1:31:27Zaraz mecz się zaczyna.

1:31:30>> Portugalia, Hiszpania.

1:31:42Hej, ty.

1:31:46Mam składniki na gulasz. Br.

1:31:49>> Jest. Dobra, mamy to. [parsknięcie]

1:31:53>> No to patrz i ucz się. Najpierw musisz

1:31:57porządnie obsmażyć mięso ścierjana, aż

1:32:00nabierze ładnego kolorku. Ale uważaj,

1:32:02żeby go nie przypalić. Następnie

1:32:04dorzucamy cebulę, ziemniaki i marchewkę

1:32:07i podpiekamy, aż się zrumienią. Ale

1:32:10prawdziwa magia zadzieje się z psianką.

1:32:13Rozgniatamy ją w palcach i powoli

1:32:15dodajemy do mięsa i warzyw. Brock zawsze

1:32:18powtarzał, że to pomaga wydobyć pełny

1:32:21aromat wszystkich składników i miał

1:32:23rację. Na koniec dodaj wodę i gotuj

1:32:27wszystko na wolnym ogniu, aż mięso

1:32:29będzie miękkie, a ziemniaki lekko

1:32:32rozgotowane.

1:32:34Mówię ci, ten gulasz jest tak sycący, że

1:32:37nie będziesz głodny przez cały dzień.

1:32:40Teraz twoja kolej. Zobaczymy jak ci

1:32:43pójdzie. M. Dobre to jest. Możesz

1:32:48powąchać, ale ta porcja jest tylko dla

1:32:50mnie. Zgoda.

1:32:51>> Niech będzie. Panie, nie opłaca się

1:32:53gotować dla jednej osoby.

1:32:54>> To możesz gotować, aż ci się skończą

1:32:57zapasy. Powodzenia.

1:33:02>> Od razu biorę się do roboty.

1:33:04>> Pamiętaj, trzeba rozgnieść zioła na

1:33:10>> zwolnijar.

1:33:14>> Nie wszystko jest dla ciebie.

1:33:19>> Trzymaj. Masz mnie za idiotę po prostu.

1:33:22To zrób.

1:33:23>> Aha. No ale to zwolnij garnek.

1:33:33>> Jeszcze tylko chwila.

1:33:35>> What the fuck? Co to był za teleport?

1:33:41>> Co za kupa gówna.

1:33:45>> A mogę to w ogóle zrobić na patelni?

1:33:47[śmiech]

1:33:48głupie pytanie, ale czy ja mogę gotować

1:33:50też do patelni?

1:33:53Nie zabijaj wrzoda, uwierz mi, warto.

1:33:56Wiesz co, ja go chciałam,

1:33:58miałam ochotę go zabić, jak byłam na

1:34:00obozie na bagnie i się gubiłam i on mnie

1:34:02cały czas zagadywał i tak się

1:34:04denerwowałam.

1:34:05>> Dostałem nauczkę

1:34:09>> jak sterta kamien.

1:34:11A czekaj, tam nie było jakieś tej

1:34:13lepiej.

1:34:17>> No nie

1:34:19się, że nie trafiło na mnie.

1:34:21>> No i strzeliłam do niego z łuku na

1:34:23obozy, na bagnie prosto w łeb. Ja

1:34:26myślałam, że ja go zabiłam.

1:34:28No ale nie. Wrzodzio sobie tutaj

1:34:30grzecznie siedzi.

1:34:32Starczy na dłużej.

1:34:34>> Można było to przewidzieć.

1:34:36>> On mi da w ogóle ten do tego garka

1:34:39zajrzeć. Mogę dostać. Tak było.

1:34:41Pogadajmy o

1:34:42>> proszę.

1:34:45Chyba, czek

1:34:45>> pożyjemy, zobaczymy, prawda? Wcale nie

1:34:47jest tak.

1:34:48>> A jak go pobije, to będzie mnie obcały

1:34:50bił. Jak ja mam teraz zrobić ten

1:34:52przepis?

1:34:58Zrój garnek między snafem a główną

1:35:00bramą.

1:35:02To poczekaj, tędy przejdę.

1:35:07Jeśli nie będziesz widziałanina.

1:35:11>> No tu jest, ale też jest zajęty.

1:35:14Możesz wierzyć we wszystko, co

1:35:16usłyszysz.

1:35:20Zawsze będzie zwykłym ciołgiem. Mam już

1:35:24dość.

1:35:30>> Jezu, wszyscy mnie będą napierdzielać.

1:35:32No ja wiedziałam, że to się stanie.

1:35:35>> [śmiech]

1:35:37>> Pesi poleciał.

1:35:39Nie ten. No już wiem, że nie ten g.

1:35:43[śmiech]

1:35:45[wciągnięcie powietrza]

1:35:49[śmiech]

1:35:49Dobra, już go nie będę bić.

1:35:51>> Broń.

1:35:54>> Cześć Fz. No idę do drugiego.

1:35:58>> Całkiem możliwe.

1:36:02>> Jest on.

1:36:03>> Każdej legendzie [śmiech] jest zarop.

1:36:04się nie spodziewałam tego garnka tutaj

1:36:06gulasz broka.

1:36:11A zrobimy aż trzy.

1:36:12>> Już dostałem nauczkę

1:36:15>> mięsa chrząszcza nie mamy. A to

1:36:17ciekawość

1:36:22>> aż dziwne.

1:36:29>> Przypał ci powiem.

1:36:31>> Trzymaj.

1:36:33A niedobrze wiedzieć, że jest tu jeszcze

1:36:36ktoś, kto zna się na gotowaniu. Zaglądaj

1:36:39do mnie częściej. Dostaniesz podwójną

1:36:42porcję mojej potrawki.

1:36:49>> Uważasz, że przepis Broka jest lepszy od

1:36:52twojego?

1:36:53>> W sumie tak, ale moja potrawka jest

1:36:56tańsza.

1:36:58>> Do zobaczenia.

1:36:59>> Mam taką nadzieję.

1:37:01>> No i co? I to wszystko nie

1:37:04>> wszystko w porządku.

1:37:05>> Proszę

1:37:07chyba czegoś brak.

1:37:12Dobra, potrafimy teraz sami gotować,

1:37:15więc jest elegancko.

1:37:19>> Niezbyt mądrze.

1:37:22Można to dłuż.

1:37:23>> Idziemy na te bagna i idziemy do

1:37:25kopalni. Tak.

1:37:28Wydaje mi się tylko, że na pewno

1:37:31przydałaby mi się lepsza broń do tej

1:37:33kopalni.

1:37:35Może zajrzę do kowali w na obozie, w

1:37:39obozie na bagnie. Może będą mieli coś

1:37:41fajnego dla mnie.

1:37:51Ej, jak w ogóle ktoś ogląda mecz, to

1:37:53możecie mi relacjonować, jak będą jakieś

1:37:55gole.

1:37:58Najgorsze dla mnie w piłce nożnej jest

1:37:59to, że oni czasami biegają przez te 90

1:38:02minut i nie ma żadnej bramki. To jest

1:38:03takie ach sakreble.

1:38:08Cześć Sławek. Dzień dobry.

1:38:16Jak tam wieczerek mija?

1:38:25Ja to bym sobie po drodze tutaj jeszcze

1:38:27może

1:38:29jakiś exp zgarnęła. O, na przykład taki.

1:38:44Trzy wilki.

1:38:49Zapiszmy. One lubią sobie tak po prostu

1:38:52wyskakiwać z krzaczków.

1:38:55Krwopiców. Trzeba uważać tutaj na

1:38:56cieniostwora

1:39:03żeby na niego nie wpaść. Chyba, że tutaj

1:39:05tego cieniostwora nie ma.

1:39:22Oj,

1:39:24oj, Bezi, co ty robisz?

1:39:35O, Bezi, przestaje.

1:39:44Kurde, wpadam na drzewa non stop,

1:39:51[ __ ]

1:39:53pezi.

1:40:01Moje życie, cenne życie, którego nikt

1:40:04nam nie przywróci.

1:40:08Chłopie,

1:40:10nie traćmy w głupi sposób HP.

1:40:40więcej tylko krwiopiców

1:40:43trup.

1:40:47Ale to nie zabiły go zwierzęta.

1:40:51Ja już tyletie.

1:41:01Nie, jak on tak leci bokiem, to go w

1:41:02życiu nie trafię. Trafiłam go. Ale

1:41:05głupki.

1:41:08O. O. Ale jak one tu przejdą, to będę

1:41:10miała przerąbane.

1:41:14Ciekawe, którędy one przyjdą.

1:41:28Powinno być ich więcej. O, jest.

1:41:35Muszę kupić strzały.

1:41:41Musimy kupić strzały, moi drodzy

1:41:42państwo, bo ja tak kozaczę sobie z tym

1:41:44łukiem.

1:41:48A tu może być zaraz nieciekawie. Ja w

1:41:50ogóle się chyba też trochę zręczności

1:41:52nauczę, bo naprawdę ten łuk się

1:41:53przydaje.

1:41:56I oglądam jak to po pracy wcześniej

1:41:58wiśni. Trochę nerwałem w ogrodzie,

1:41:59później odwiedziłem sąsiada, a teraz jak

1:42:01widać jestem. Bardzo mnie to cieszy.

1:42:05No i fajnie. I sobie posiedzimy

1:42:07wieczorkiem, pogramy.

1:42:20No ale oni musieli chyba zrezygnować z

1:42:22tego cieniostwora w tym miejscu.

1:42:27No to w tym lesie był cieniostwór.

1:42:29Chyba, że on jest gdzieś przeniesiony

1:42:31trochę dalej.

1:42:33Albo może jest w jakiejś jaskini.

1:42:41O, ktoś tu był.

1:42:44A to chyba ja i moja pochodnia. No

1:42:48dobra, to wracamy.

1:42:55Ja w ogóle całki całą tą muzykę

1:42:57uwielbiam w remakeu. Jest jest świetna.

1:43:00Jest nowości, ale są też odnowione

1:43:03starości.

1:43:06Aha, on tu siedzi.

1:43:11Jak mocność

1:43:13co? Ja jeszcze nie widziałam

1:43:14cieniostwora.

1:43:34Ah. Jaki duży [krzyk]

1:43:36on jest. Boże, jak to źle. Nie, bez nie

1:43:40maaj tą pochodnią, tylko uciekaj.

1:43:43[krzyk]

1:43:47Aha, a on nie wychodzi z jaskini.

1:43:51Ale jest wielki ten cieniostwór.

1:44:00A miał być stream w środę, ale ja nie

1:44:02wiem co było w środę, że tego streama

1:44:04nie było.

1:44:10Jakoś bardzo dużo rzeczy miałam chyba do

1:44:12roboty.

1:44:16Ciekawe czy mnie ma na hita. Sprawdźmy

1:44:18to.

1:44:25Ale ja podejrzewam, że

1:44:32no przed nim to nawet się uniku nie

1:44:34zrobi.

1:44:36Ale jaki ogon miał ładny.

1:44:42Ja bym jeszcze chciała go tak wyciągnąć

1:44:44z tej jaskini, żeby zobaczyć

1:44:47pełnej okazałości tego cien stwora. Tak,

1:44:50Loki jest tutaj. On mnie broni, a

1:44:52zarazem chce mnie też ugryźć.

1:44:56Dobra, nie pajacuję,

1:44:59zobaczyłam, co chciałam.

1:45:01Podoba mi się. Kolejna rzecz, która mi

1:45:03się bardzo podoba na bagna.

1:45:06Wybiliśmy wszystko co mogliśmy. Ale to

1:45:08też jest fajne, że jak oni tutaj dali

1:45:11jaskinię Bazi,

1:45:18że oni jak tutaj dali jaskinię to wiecie

1:45:21taka jaskinia,

1:45:23a nie tam jakieś byle co.

1:45:29Czemu słyszałam jak coś za mną biegnie?

1:45:37Jeszcze wszystko przede mną. Piękne.

1:45:39Podoba mi się to.

1:45:43Jedyne co mi się nie podoba, no to

1:45:45gobliny.

1:45:51Gobliny są

1:45:55nie są goblinami. O tak,

1:45:56[śmiech][wciągnięcie powietrza]

1:45:57gobliny nie są goblinami tymi

1:45:59gotikowymi. One rzucają kamieniami, ale

1:46:01to jest żałosne.

1:46:11Ale cieniostwór jest

1:46:13cudowny.

1:46:16Ogary są mega wkurzające, ale one to tak

1:46:18jak wilki, nie? Wilki też są mega

1:46:20wkurzające.

1:46:24Gobliny są s, to prawda. Wiecie,

1:46:27gobliny, tak jak na przykład się szło po

1:46:32jak się szło po książkę,

1:46:36no to te gobliny, czarne gobliny przede

1:46:38wszystkim, no potrafiły być no naprawdę

1:46:40potrafiły zajść za skórę.

1:46:43No a tutaj no tak średnio bym

1:46:46powiedziała średnio.

1:46:50Zębacze.

1:46:55Ja miałam styczność z zębaczem. Podoba

1:46:56mi się to, że zębacz potrafi cię, wiesz,

1:46:58atakować ogonem i tak skaczą fajnie.

1:47:02Bałam się, że zębacze są wolne, ale

1:47:04przekonałam się na własnej skórze, że

1:47:05zębacze są bardzo szybkie.

1:47:09Ale no tak nie czułam aż takiego

1:47:12przerażenia jeżeli chodzi o zębacze tak

1:47:14jak to było na przykład wku jedynce nie

1:47:16cześć Karku, dzień dobry. Plany na walka

1:47:18i kitak polend rock. Kochani jakby ktoś

1:47:20z was chciał w ogóle wybierać się na

1:47:23Polend Rock Stary Woodstock tylko pod

1:47:26nową nazwą. Cześć Helios. Nie ma drużyny

1:47:29no to jesteśmy w stanie jakąś drużynę

1:47:31skomponować. Y, w opisie macie na pewno

1:47:34Discorda. Jak chcecie wpadajcie na

1:47:36Discorda. Wydaje mi się, że na

1:47:37Discordzie będziemy się yyy zgadywać

1:47:41na [muzyka]

1:47:42yyy jakieś, nie wiem, no na jakieś

1:47:45miejsce, gdzie będzie można sobie

1:47:46posiedzieć pod namiotem i popiwkować.

1:47:51Ja miałam tak, gdyby się skopacz.

1:47:53Pamiętam, ale

1:47:55pamiętam, pamiętam zębacze. Tylko no

1:47:58mówię nie nie są aż tak przerażające

1:48:01jak myślałam, że mogłyby być.

1:48:09>> A te wilki w remaku to latają, nie?

1:48:41Nie, nie

1:48:43>> prowadź moją dłoń.

1:48:45>> Zostaw tą drabinę.

1:48:47A kogo my tu mamy?

1:48:50Mam nadzieję, że odnalazłeś mojego

1:48:53bezużytecznego ucznia.

1:48:55>> On nie żyje. Troszczy się o swoich

1:48:58uczniów.

1:48:59>> Wygląda na to, że jakaś wizja

1:49:02zaprowadziła go do grobowca w

1:49:03opuszczonej kopalni. Był tam jeszcze ork

1:49:06ożywieniec.

1:49:08>> Cóż, tego się nie spodziewałem.

1:49:11Przykra sprawa,

1:49:13ale wspominałeś coś o wizji. Zdaje się,

1:49:17że nasz pan chciał, aby Kain odnalazł to

1:49:20miejsce. Opowiedz mi o nim. Jak

1:49:24wyglądało? Znalazłeś tam coś?

1:49:27>> Wyglądało jak bardzo stary grobowiec. A

1:49:30to znalazłem przy tym orku.

1:49:32>> To

1:49:34niesamowite.

1:49:35>> Co? Ten amulet emanuje magią śniącego.

1:49:40E,

1:49:40>> fajne, że on mu to tak pokazywał i tak

1:49:42spojrzał na to. Masz w ogóle pojęcie, co

1:49:44to oznacza?

1:49:46>> Cóż,

1:49:47>> oczywiście, że nie.

1:49:49>> Śniący chciał, abyśmy odnaleźli ten

1:49:52amulet, a Kain podążał za jego wizjami.

1:49:56>> Co to ja? A tak. Natychmiast pokaż ten

1:50:00amulet Iberionowi. Powiedz mu dokładnie

1:50:03to samo, co mnie. Przekaż strażnikom

1:50:07świątynnym, że kazałem cię przepuścić.

1:50:10>> Wow, już wejdziemy do niego.

1:50:13>> Skąd wiesz, że ten amulet należy do

1:50:15śniącego? Org, przy którym go znalazłem,

1:50:18był tak samo stary jak ten grobowiec.

1:50:21>> Ponieważ mam w sobie cząstkę potęgi

1:50:23śniącego.

1:50:25Wszędzie ją rozpoznam. Teraz mówi mi, że

1:50:29śniący się przebudzi. Ten ork mógł być

1:50:33zwykłym rabusiem.

1:50:35To bez znaczenia. Amulet emanuje jego

1:50:39magią.

1:50:44Może jakaś nagroda.

1:50:48Kim my się staliśmy?

1:50:49>> Może jakaś nagroda?

1:50:52>> W innych okolicznościach

1:50:54doprowadziłbym twój umysł do szaleństwa.

1:50:58Ale niech będzie. Jeśli chcesz rudy, to

1:51:02bierz i odejdź.

1:51:06money. Dobra,

1:51:09awans. Ale żeśmy doświadczenia za to

1:51:12dostali.

1:51:12>> Hej, ty.

1:51:15Przynoszę bagienne ziel.

1:51:17>> Nie zapomniałam, że nie wolno mu tego

1:51:20dawać. Wczytaj.

1:51:24>> Nadal tu jesteś?

1:51:27>> Za każdym razem jak idę do niego, o nie,

1:51:29oddałam jakiegoś questa, a później sobie

1:51:31przypominam. Nie, nie wolno mu tego

1:51:33dawać. Stracę dużo mii. [śmiech]

1:51:37O, idziemy. Mamy zapis.

1:51:40>> Hej,

1:51:43>> dobra. A tu. No dobrze, dobrze, że

1:51:46często zapisuję.

1:51:48No dobrze, czyli idziemy do Iberiona.

1:51:52Mega.

1:51:54A ostatnia nazwa streama to było idziemy

1:51:57klepać pełzacze czy coś w tym stylu.

1:51:59Tak.

1:52:08Jz jeszcze troszkę.

1:52:12>> Wiesz jak koralom i to ten sam

1:52:17>> ogólnie jest świetny.

1:52:20Kal ma mega dobrany głos.

1:52:22>> Stój. Na świątynne wzgórze mogą się

1:52:25wspiąć tylko osoby z pozwoleniem od

1:52:27góru.

1:52:29>> Przysyła mnie Korkom. Mam coś dla

1:52:32mistrza Iberiona.

1:52:33>> Korkalom. Tak. No dobrze, wejdź.

1:52:52Jestem pewna, że czekają na ciebie

1:52:55ważniejsze sprawy.

1:52:56>> O, wow.

1:52:58Dzień dobry. Wejście smoka.

1:53:04Cani,

1:53:08>> jak tu trafiłaś?

1:53:10>> Na początku byłam w starym obozie jako

1:53:12niewolnica magnatów, ale potem zaczęli

1:53:15handlować z obozem bractwa. [muzyka]

1:53:18Zioła w zamian za zapasy. Sprowadzono

1:53:21mnie tutaj jako znak dobrej woli, żeby

1:53:23dobić targu.

1:53:24>> Szczęściara.

1:53:26>> Szczęściara?

1:53:28Nie, szczęście nie ma tu nic do rzeczy.

1:53:31Doprowadziło mnie tu przeznaczenie. Tak

1:53:33chciał śniący

1:53:36mistrz iberion mi to wytłumaczył.

1:53:39>> Aha, okej.

1:53:41Ja możesz pozdrowić mojego kota

1:53:44Bilidore.

1:53:46Trochę choruje. Na pewno zrobili się

1:53:48miło.

1:53:49Powiem ci tak, Jan Kowalski, jakby moje

1:53:52pozdrowienia

1:53:54sprawiały,

1:53:57że zwierzęta robią się miłe, to pewnie

1:54:00bym nie musiała jutro iść do pracy. Bym

1:54:03uleczała moimi pozdrowieniami

1:54:05zwierzęta z problemami behawioralnymi,

1:54:07ale no niestety tak to nie działa. No

1:54:10pozdrawiam kotoną, bo żeby tobie było

1:54:12miło. Tak,

1:54:14>> ale podejrzewam, że twój kot ma na to

1:54:16wyrąbane.

1:54:18>> Według ciebie obóz bractwa to bezpieczne

1:54:20miejsce dla rzecz biorąc tak.

1:54:24>> Jednak gdy trwają przygotowania do

1:54:26wielkiego przywołania, wszyscy są nieco

1:54:30spięci. Gdy to się skończy, wszyscy

1:54:33będziemy wolni. A jeśli nie, to może

1:54:37sytuacja się nieco uspokoi.

1:54:43Idź sobie

1:54:44>> z Syrą. To jest ta, co gotuje w starym

1:54:47obozie. C

1:54:50>> daj mi

1:54:51>> Natalia. A takiej Natalii to chyba nie

1:54:53było.

1:54:55>> Co tu robisz?

1:54:57>> Różne rzeczy. Między innymi pilnuję,

1:54:59żeby paliły się wszystkie świece.

1:55:01No to brzmi jak mnóstwo pracy,

1:55:04>> żebyś wiedział. Słucham też słów mistrza

1:55:07i próbuję zbliżyć się do śniącego.

1:55:10Nieznajomi rzadko wstępują do świątyni.

1:55:13Mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę z

1:55:14tego zaszczytu.

1:55:21Pozdrawiam Loki. Cyk, 1000 zł. No i

1:55:24elegancko. I wtedy gramy do białego

1:55:25rana. A nie,

1:55:30ja bym robiła wtedy streamy z

1:55:33pozdrawiania zwierząt, widzów. To byłby

1:55:36piękny stream.

1:55:44Skrzynka, której nie powinnam dotykać. Z

1:55:47przyjemnością ją dotknę.

1:56:25A jeszcze ten

1:56:28poruszy wszystko.

1:56:31Niedobrze.

1:56:52Wow. Opłaca się im owalać skrzynki.

1:57:01O, on tego dzieje straż.

1:57:04>> Spokojnie przysyła mnie Korkalom. Ponoć

1:57:08Iberi

1:57:10>> jesteś tym nowopzybyłym.

1:57:12No cóż, inaczej sobie ciebie

1:57:14wyobrażałem, ale niech będzie. Mam

1:57:18nadzieję, że zdajesz sobie sprawę jak

1:57:20wielkiego zaszczytu dostąpiłeś. W

1:57:22bractwie są ludzie, którzy od lat służą

1:57:25śniącemu i nadal nie rozmawiali z naszym

1:57:27mistrzem twarzą w twarz. Chodź.

1:57:31Okej, czyli my mamy już tutaj do

1:57:33czynienia z Balem Lukorem, a nie dopiero

1:57:35później jak mu odwala.

1:57:45>> Opowieści rzadko bywają bez podstaw.

1:57:49M

1:57:50ciekawa jestem jego głosu.

1:57:52>> Hej,

1:57:53>> czy mnie oświeci?

1:57:54>> Więc przybyłeś

1:57:55>> ma ten sam.

1:57:57>> Nie, ale widziałem cię wcześniej wizji,

1:58:00którą zesłał mi śniący. Tak.

1:58:02>> Czy to

1:58:04on? Tak, Lukorze, przyszedłeś tu, aby

1:58:08powiedzieć mi o naszym zaginionym

1:58:10bracie. Czyż nie?

1:58:11>> Ma taki błogi kłos. Kaj?

1:58:14>> Nie żyje.

1:58:15>> Tak.

1:58:15>> W jaki sposób zginął? Miał wizję, która

1:58:19zaprowadziła go do jakiegoś starego

1:58:21grobowca. Zginął z rąk orka ożywieńca.

1:58:24Proszę, znalazłem to przy orku. Korkalom

1:58:29stwierdził, że musisz to zobaczyć.

1:58:31>> Chwała śniącemu.

1:58:34To klucz. Musisz coś dla nas zrobić. To

1:58:38ważne.

1:58:42>> Co mam dla was zrobić?

1:58:44>> Wiesz, czym są kamienie ogniskujące?

1:58:50Czy to nie przez nie bariera wymknęła

1:58:53się spod kontroli? Zgadza się. Gdy

1:58:56magowie rzucili zaklęcie, wyłoniły się z

1:58:59ziemi i zakłóciły przepływ magii.

1:59:02Konsekwencje tego zdarzenia już znasz.

1:59:05Od tamtej pory kamienie ogniskujące

1:59:08znajdują się na powierzchni. Są otoczone

1:59:11polem siłowym, z którym kontakt kończy

1:59:13się śmiercią. Potrzebujemy takiego

1:59:16kamienia ogniskującego do

1:59:18przeprowadzenia rytuału wielkiego

1:59:20przebudzenia.

1:59:22Niestety nie byliśmy w stanie przebić

1:59:24się przez te pola siłowe. Ale ty to

1:59:28zmienisz.

1:59:29>> Mistrzu, co masz na myśli?

1:59:33>> Taka jest wola śniącego.

1:59:38>> Ale on będzie zazdrosny.

1:59:40Jemu odwali. On będzie wściekły, że to

1:59:44my będziemy mieli to zadanie

1:59:46przydzielone.

1:59:51W jaki sposób kamienie ogniskujące w

1:59:54ogóle znalazły się pod ziemią?

1:59:56>> To pozostaje tajemnicą.

1:59:59Nie wyglądają ani na dzieło orków, ani

2:00:01ludzi.

2:00:05>> Niech zgadnę. Uważasz, że ten amulet

2:00:08pozwoli mi dostać się do kamienia

2:00:10ogniskującego? Tak, chcę, żebyś go na

2:00:13sobie miał. Jeśli chodzi o resztę, sam

2:00:17zobaczysz. Niedaleko od obozu znajduje

2:00:20się jedno z miejsc, w którym jest kamień

2:00:22ogniskujący.

2:00:24Jeden z naszych nowicjuszy, Nyras, był

2:00:28już tam wielokrotnie.

2:00:30Przebywa gdzieś w pobliżu wejścia do

2:00:32obozu. Porozmawiaj z nim. Wskażę ci

2:00:36drogę. Będę czekać.

2:00:39Mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę,

2:00:41jak wielkiego zaszczytu dostąpiłeś.

2:00:44Mistrzu, nie pojmuję. Ty

2:00:48go widziałeś we śnie?

2:00:51>> Tak, Lukorze.

2:00:53>> Ale przecież nie jest nawet jednym z

2:00:55nas. Naśniącego jest szkodnikiem. Może

2:00:59damy ten amulet jednemu ze strażników

2:01:01świątynnych. Więcej wiary przyjacielu.

2:01:05Taka jest wola śniącego.

2:01:07>> Nie, jak ja słucham Iberiona, to mi się

2:01:09tak jakoś, że się uniosłem.

2:01:11>> Miło na sercu robi.

2:01:16>> No to co?

2:01:18>> Nauczyłem się.

2:01:20>> Co

2:01:23dalej?

2:01:23>> Wiesz we wszystko, co usłyszysz.

2:01:29Nie

2:01:31ślący przy mnie czuwa.

2:01:36Ale on jest zły.

2:01:38No dobra.

2:01:50Ops. Nie miało być tak.

2:01:54O, no i tak też nie.

2:02:08O,

2:02:10trudny zamek.

2:02:20H

2:02:50Trudny chyba ten jest zamek całkiem.

2:03:21Wow, wszystkie zamki tym poruszają.

2:03:34No już jesteśmy w dupie.

2:04:12Na nic to nie wpływa teraz za bardzo.

2:04:14Co?

2:04:24Mi się w sumie mi się podoba ten system

2:04:26otwierania zamków. Zostawię sobie tego

2:04:28klucza.

2:04:29>> Zostawię sobie tą skrzynię może na

2:04:32później.

2:04:34Ale ogólnie mi się bardzo podoba ten

2:04:36system otwierania skrzyń.

2:04:40Na początku jest frustrujący bardzo, bo

2:04:42ja nie do końca wiedziałam o co w tym

2:04:44chodzi, ale ogólnie mi się podoba, bo

2:04:48jest taki coś innego, zupełnie coś

2:04:50innego. Więc

2:04:54na początku mnie oburzało to, że za dużo

2:04:56czasu się schodzi z otwieraniem tej

2:04:58skrzyni co do lutu, który się tam

2:05:00znajduje.

2:05:06No ale ja już się przyzwyczaiłam do

2:05:08tego, że po prostu w Gothicu nie jest

2:05:09łatwo.

2:05:11Po prostu nie jest łatwo.

2:05:15Wszystko jest trudne. Nawet okradanie

2:05:17innych ziomków.

2:05:18>> Iberion jest mocny tu.

2:05:20>> Nieraz był gdzieś tam chyba

2:05:24>> na początku.

2:05:29>> Ale mnie suszy.

2:05:36No lewo był łatwiejszy trochę, nie?

2:05:39>> Ciekawe co by z tym zrobili

2:05:41>> starych dobrych czasach.

2:05:46>> Sam już nie wiem.

2:05:47>> Tak. Czy ty nie jesteś tym nowopzybyłym,

2:05:49który szukał Kaina? Lester mi

2:05:51powiedział. Udało ci się go znaleźć?

2:05:55Słyszałem

2:05:56plotki.

2:06:02Niech będziesz się nie żyje.

2:06:05>> Nie żyje.

2:06:05>> Cześć Mariacio.

2:06:07>> Długa historia.

2:06:09>> Teraz Iberion chce abyś pokazał mi

2:06:11miejsce w którym znajduje się kamień

2:06:14ogniskujący. Możesz mnie tam

2:06:16zaprowadzić?

2:06:17>> Rozmawiałeś z Iberionem?

2:06:20To niesłycha. [śmiech]

2:06:22>> Nie wyszło to dobrze.

2:06:23>> Powiedz mi jaki on jest. Od lat marzę,

2:06:26aby dostąpić zaszczytu rozmowy z nim.

2:06:29Bez obrazy.

2:06:30Możemy o tym pogadać kiedy indziej.

2:06:32>> Oczywiście,

2:06:34>> ale

2:06:36nieważne. Jeśli taka jest wola Iberiona,

2:06:39to niech tak będzie. Zaprowadzę cię.

2:06:41>> Gdzie ten kamień ogniskujący? To nie tak

2:06:44daleko. Zaraz za obozem na północnym

2:06:47klifie, tuż na skraju lasu.

2:06:50>> No to chodźmy.

2:06:51>> Dobra,

2:06:52>> ruszajmy.

2:07:00Takie smutne, nie? Że oni tutaj siedzą,

2:07:06przepalają sobie mózgi całe dnie. Tak

2:07:08naprawdę

2:07:10robią jakieś różne dziwne zadania. Modlą

2:07:13się tam do tego śniącego, a przychodzi

2:07:15sobie taki bei,

2:07:17taki szkodnik.

2:07:20Nic nie wchodzi do Iberiona. Tak. O,

2:07:29nieraz masz sprint.

2:07:32Neraz nie ma sprintu. Dobra, to

2:07:34biegniemy z nim. Kicamy, kicamy, kicamy

2:07:42aktualizacj do exp za otwieranie zamków.

2:08:00No tamta skrzynia taka dość trudna się

2:08:02wydaje

2:08:04do tworzenia.

2:08:20A my przecież jeszcze w kopalni nie

2:08:22byliśmy.

2:08:29Już to jeszcze mnóstwo czasu przecież.

2:08:36No już później wiesz jak masz dużo

2:08:38różnych śmieci w ekwipunku, a jeszcze

2:08:41jak masz rudy bardzo dużo, no to się

2:08:43właśnie tym nie przejmujesz, nie?

2:08:46Żeby się tam bawić w otwieranie

2:08:47kolejnych skrzyń.

2:08:55Ja tutaj to tą drogę już trochę

2:08:56wyczyściłam.

2:08:59Zgnite ścierwojady i wilki.

2:09:07Z taką się towarów w organizmie chyba

2:09:09każdy miałby problem ze sprintem i

2:09:10wydolnością. No prawda.

2:09:30Ale się rozglądam.

2:09:32Co to za trupy?

2:09:37Śmieszne, że on tak na nie spogląda.

2:09:41Kupiony i leży.

2:09:43W Jasu, to się z Gelsem do zgadać

2:09:45musisz, bo on też ma chyba kupionego,

2:09:47ale nie rusz. Nie, nawet go nie ruszył

2:09:50tego Gothica.

2:10:04Hm.

2:10:47No już idę, już idę.

2:10:55Ja mam PS5, to nie mogę zmodować. No nie

2:10:57możesz.

2:11:08Ale podziwiam. Jezu, celować na konsoli

2:11:12ciężko by mi było.

2:11:19Oj tam. No mało czasu. Jak nie praca, to

2:11:21robienie merczu za nią. No tak, bo ona

2:11:24przecież obstawia te wszystkie eventy.

2:11:26No to tam,

2:11:32ale co chwali sobie ona to płacalny ten

2:11:34biznes, ten jako wystawca. No bo tam

2:11:37wiem, że też trzeba trochę wybulić, nie?

2:11:39Za stanowisko.

2:11:41Zawsze mnie to ciekawiło, czy to się w

2:11:43ogóle zwraca.

2:11:49No tak, bardziej powiem wam, że epicko

2:11:51jest to zrobione. No nie byle tam, byle

2:11:55miejscówka,

2:11:57bo to jest tak jakoś ładnie. To kamień

2:12:00ogniskujący.

2:12:20Nie będziemy go szukać tego debila.

2:12:41Dobra, ja już myślałam, że on ucieknie i

2:12:43będziemy go musieli szukać.

2:12:47>> Schowaj broń.

2:12:49>> Dlaczego?

2:13:07Mam już dość.

2:13:23Nie teraz, nie teraz.

2:13:26>> Okej,

2:13:27>> nie teraz. On

2:13:32przemówił do mnie.

2:13:34>> Chyba powinnam pierw z nim pogadać, a

2:13:36później go pobić. [śmiech]

2:13:40A ja od razu nawaliłam.

2:13:43>> [parsknięcie]

2:13:44>> Powiem tak, średnio co miesiąc jeden do

2:13:46dwóch konwentów i jeszcze ani jednego

2:13:48nie było na minus, więc raczej się

2:13:50opłaca. Ludzie lubią własne prace. No

2:13:52tak, to prawda. No jednak na tych

2:13:54konwentach to

2:13:57jednak jak mają coś dać takiego

2:13:58własnorobnego, nie? No to ogólnie takie

2:14:01mi się wydaje, że nawet spoko czasy na

2:14:03na handm na handmadey. Nie tylko jest

2:14:05dużo ludzi, którzy robią handmadey.

2:14:08Dzień dobry. Hokoł.

2:14:12Nie wiecie co? On mi się zgliczował, nie

2:14:14chciał schować broni, więc ja myślałam,

2:14:16że się napierdzielamy. Nie no, nie chowa

2:14:19broni, no to go napierdzielę.

2:14:25Słuchajcie, nic stresonego. Ja mam

2:14:26jeszcze dialog. Tak,

2:14:28>> dobrze się czujesz,

2:14:30>> co?

2:14:30>> Będę miała dialog. [westchnienie]

2:14:33>> Tak,

2:14:35wszystko w porządku.

2:14:37>> Oddaj mi kamień ogniskujący.

2:14:40>> Tobie?

2:14:42>> Nie.

2:14:43Nigdy nawet nie należysz do bractwa.

2:14:46Jesteś niewiernym. I to ty masz dostąpić

2:14:49zaszczytu wręczenia kamienia

2:14:51ogniskującego mistrzowi i Berionowi?

2:14:53Nie, nie, nie, nie. To nie powinno tak

2:14:56być. To niesprawiedliwe.

2:14:58Jestem najbardziej obiecującym

2:15:00nowicjuszem w obozie. To mnie powinien

2:15:02przypaść ten zaszczyt.

2:15:04>> Nie mówisz poważnie.

2:15:06>> To powinienem być ja. [krzyk]

2:15:09O kurna, on mnie będzie piąstkował.

2:15:17Pogadajmy z nim

2:15:25naśniącego.

2:15:28Co się stało?

2:15:30>> Tawkę przypominającą.

2:15:34>> Trzeba bardziej się odsunąć. Cała

2:15:36kotletka. Miałam skoczyć w morze,

2:15:39żeby on schował broń.

2:15:44>> Nie pamiętasz?

2:15:45>> Ale co? O co ci chodzi?

2:15:48>> Zabrałeś kamień ogniskujący i zacząłeś

2:15:50wywód o tym, że to ty powinieneś go

2:15:53wręczyć Iberionowi,

2:15:55a potem próbowałeś mnie zabić.

2:15:57>> Ja

2:15:59naśniącego nie wiem co powiedzieć.

2:16:02Przepraszam. Miewałem ostatnio dziwne

2:16:05bóle głowy. Nasiliły się, gdy

2:16:08zbliżyliśmy się do kamienia. Ale udało

2:16:11się, prawda? Zniszczyliśmy barierę. Nie

2:16:15wiem jak, ani czym właściwie jest ten

2:16:17amulet, ale wygląda na to, że Iberion

2:16:20dobrze postąpił, powierzając ci to

2:16:22zadanie. Jak najszybciej zanieś mu

2:16:25kamień ogniskujący.

2:16:27Dzięki niemu w końcu doprowadzimy

2:16:28wielkie przebudzenie do skutku. Spotkamy

2:16:31się w obozie. Dobra.

2:16:34Muszę trochę oczyścić głowę.

2:16:37>> No a w jedynce to było tak, że się go

2:16:39zabijało i elo.

2:16:44Nie skipnął się dialog. No bo kotletka

2:16:47to klasyczny Gothic,

2:16:50nie?

2:16:56Dialogi są nieskipowalne.

2:16:59A tu coś można sobie wejść.

2:17:00>> Znów ten ptak.

2:17:04Jaki ptak? Ja w ogóle nie zwróciłam

2:17:05uwagi na to. To przejdźmy się tu.

2:17:12No ja teoretycznie dzisiaj też nie

2:17:13powinnam siedzieć nie wiadomo ile, bo na

2:17:158:00 muszę być w work.

2:17:19O, jakaś tyżka.

2:17:23Ciekawe dokąd prowadzi

2:17:31smoczy korzeń.

2:17:34Dobrze,

2:17:38ale że nikt go nie pilnował.

2:17:51Więcej smoczego korzenia.

2:18:00Warto było iść tu po tą fajkę.

2:18:06Zrobiła mi ona grę.

2:18:36Grzybki zbieramy.

2:18:44Ale mega ładnie. Podoba mi się tu jak to

2:18:46zrobili.

2:18:48Nie ma, wiecie, nie ma takich pustkowi.

2:18:50Zawsze coś tam się dzieje.

2:19:00O matko, ty zmieniłeś nick

2:19:04Zibzi.

2:19:05Czekaj, jaki ty miałeś kiedyś nick?

2:19:13Ja cię kojarzę. Ja cię pamiętam,

2:19:16tylko ja pod zupełnie innym nickiem, mój

2:19:18drogi.

2:19:21Sprzedam ją za całą jedną bryłkę rudy.

2:19:24Nie znasz dnia ani godziny, kiedy ta

2:19:26jedna bryłka rudy odmieni twoje życie.

2:19:30Trzeba szanować każdy pieniądz.

2:19:42Jakiegoś questa się przyda.

2:19:57Anekro, dzień dobry.

2:20:11Jak ci samo zmieniło? Nie mogło ci samo

2:20:13zmienić.

2:20:29No i teraz wyślą nas do pełzaczy. Czyli

2:20:31będziemy musieli zasuwać na drugi koniec

2:20:34mapy.

2:20:48Gdzie mi się przedstawił niby napisał

2:20:51dobry wieczór wszystkim Purpuga. No i po

2:20:54tym jak kojarzę,

2:20:58pamiętam to tylko nie pamiętałam niku

2:21:00starego. No.

2:21:23Ta sama gwardia. No

2:21:32ale to co przez to, że konta były

2:21:34nieaktywne czy jak? Dlaczego on mnie

2:21:35chce bić?

2:21:47>> Już myślałam, że coś mi się zbagowało.

2:21:49>> Tylko zachowaj to dla siebie.

2:21:51>> A w dziwnym miejscu stoją.

2:22:00misja przemawia do nas rychł,

2:22:06>> o ile nie będę miał z tym nic wspólnego.

2:22:09>> Przyjąć twoje słowo.

2:22:16>> Dobrze, że mi nie zmieniło nazwy.

2:22:21Musiała być piranha Sava 22134

2:22:24jego oczekiwań.

2:22:34>> Panie Iberionie.

2:22:35>> Ej,

2:22:36>> ja nie oświecony.

2:22:37>> Udało ci się, czyż nie?

2:22:39>> Tak. Oto kamień ogniskujący.

2:22:43>> Wiedziałem. Naśniącego wiedziałem.

2:22:46Jak to zrobiłeś?

2:22:49jakiś sposób zniszczył barierę.

2:22:51>> Tak też myślałem.

2:22:53Dobra robota.

2:22:59>> Tak myślałeś? Czyli wiedziałeś do czego

2:23:02zdolny jest ten amulet?

2:23:03>> Nie. Wiedziałem jedynie, że śniący

2:23:06chciał, abyśmy go znaleźli i że będzie

2:23:09odpowiedzią na nasze modlitwy.

2:23:14>> No to co będzie dalej? Użyjecie tego

2:23:17kamienia ogniskującego podczas rytuału?

2:23:20>> Owszem, ale najpierw musimy się zająć

2:23:22jeszcze dwiema przeszkodami. Chcę, abyś

2:23:25znowu nam pomógł.

2:23:28>> O matko. No i teraz w końcu mnie wyślesz

2:23:30do tych pełzaczy, czy wymyśliłeś coś

2:23:32jeszcze?

2:23:36>> Gdy zdobyliśmy kamień ogniskujący, stało

2:23:39się coś jeszcze.

2:23:41>> Opowiedz mi o tym. Myrasa coś opętało.

2:23:45Próbował mnie zabić i zabrać kamień

2:23:47ogniskujący.

2:23:48>> I co się stało wtedy?

2:23:50>> Musiałem go nieco obić. Nawet nie

2:23:53pamięta, co się wydarzyło.

2:23:55>> Rozumiem. To faktycznie dziwne. Może to

2:24:00wpływ magii kamienia ogniskującego.

2:24:03Bywały już takie przypadki. Porozmawiam

2:24:06z nim.

2:24:16Aa, to zabawnie jest z tym nickiem. U

2:24:19nas dobrze, u mnie przynajmniej bardzo

2:24:21dobrze. A reszta, reszta to ci opowie.

2:24:24Ostatni dzień L4, bo noga bolała, oko

2:24:26nie okowało. Ale już się czujesz dobrze.

2:24:30A jak nie okuje albo noga dalej boli, to

2:24:32trzeba iść dalej, nie ignorować to. Jak

2:24:37noga boli to niedobrze, a jak oko nie

2:24:38okuje to jeszcze gorzej.

2:24:44No w domu jest zawsze sporo roboty. Ja

2:24:47dziś cały wolny dzień miałam, a udało

2:24:49się jedyne co to zrobić porządki w

2:24:51szafie. Ale ja też długo nie jedyne, bo

2:24:53jeszcze się wyspałam, nie po tym całym

2:24:56weekendzie imprezowym to porządnie się

2:24:57dziś wyspałam.

2:25:01>> Może to sprawka śniącego?

2:25:03>> Czemu tak myślisz? No cóż, ciągle

2:25:06mówicie o jego szeptach w ludzkich

2:25:09umysłach.

2:25:10>> Rozumiem co masz na myśli, ale nie.

2:25:14Śniący nie ma żadnego powiązania z

2:25:16kamieniami ogniskującymi. Tak jak

2:25:18wspomniałem, to zapewne przez pole

2:25:20siłowe. Słyszałem już o podobnych

2:25:23przypadkach.

2:25:27>> Po prostu pomyślałem, że dobrze będzie

2:25:29ci o tym powiedzieć.

2:25:30>> Słusznie postąpiłeś.

2:25:33>> Pranie. Ja muszę pranie wyciągnąć. To na

2:25:35pewno. Chyba, że

2:25:38chyba, że banan robił, ale co jest

2:25:41bardzo możliwe,

2:25:47>> wspomniałeś coś o nagrodzie.

2:25:49>> Racja, chociaż to, co dla nas zrobiłeś,

2:25:53nie sposób wynagrodzić ziemskimi

2:25:55dobrami.

2:25:56>> Nieco rudy nie zaszkodzi.

2:25:58>> Być może. Proszę, weź ten talisman.

2:26:02ochroni cię przed ogniem.

2:26:06>> Okej, przyda się pewnie później trochę.

2:26:09>> Z czym jeszcze mam wam pomóc? To proste

2:26:12zadanie. W kolonii znajduje się pewna

2:26:14księga.

2:26:16>> Uważamy, że skrywa wiedzę na temat

2:26:17kamieni ogniskujących. W dawnych czasach

2:26:20kolonii magowie poprosili o nią króla

2:26:23Robara. Wtedy wierzyli jeszcze, że będą

2:26:26w stanie rozproszyć barierę.

2:26:28>> Potrzebujecie tej księgi do

2:26:29przeprowadzenia rytuału?

2:26:31>> Tak.

2:26:32Ostatnio wysłaliśmy nowicjusza Talasa,

2:26:35aby odzyskał ją od magów ognia.

2:26:37>> Wygląda jednak na to, że coś poszło nie

2:26:40tak. Chcę, abyś ty tam poszedł i sam

2:26:44znalazł księgę.

2:26:45>> W innej kolejności czy pewnie powinniśmy

2:26:47pójść po wydzielinę?

2:27:01Dobrze, porozmawiam z magami ognia.

2:27:05>> Będę czekać.

2:27:08>> Nie teraz.

2:27:08>> Aha, i resztę tych mam zablokowane.

2:27:10[odchrząknięcie]

2:27:10No nieźle.

2:27:12>> Dobra, weź spieprzaj.

2:27:16>> Może tak być.

2:27:27Ja pierdzielam skill. Nie no to ja jak

2:27:29padłam wczoraj to jak kłoda.

2:27:34Ale niemiła pogoda.

2:27:38>> Gdzie jest Talas balas?

2:27:42ą nasze serca. O śniący,

2:27:45>> gdy się przebudzi, śniący wskaże nam

2:27:51>> górnazar.

2:27:58Lepiej zważaj na słowa,

2:28:01póki nie muszę się tym przejmować.

2:28:03>> Potrzebuję balasa, golasa.

2:28:06Jest mocny duch

2:28:08nie medytuje tak głęboko jak onaż

2:28:15>> Jesus jak leje. Może ja się strzemnę.

2:28:18>> Kiedyś potoczyłoby się to inaczej.

2:28:21Aș z tą pogodą

2:28:42na takiej zasadzie

2:28:48ja to kiedyś czapką z daszkiem

2:28:50Obróciłam się i banan dostał ją w oko.

2:28:52Przetarte miał i się okazało, że tam w

2:28:54ogóle jakaś drobinka. Coś się takiego

2:28:56dostało,

2:28:58>> że też musiał

2:29:01>> tam z tym okiem

2:29:04długo leczyć.

2:29:12>> Chłop wsteczne go nie wyłączył. Ej, no

2:29:15dobra, ale tu jest wyjście.

2:29:23Tam jest wyjście. Dobra, teraz może

2:29:26będzie łatwiej znaleźć tego talasa, jak

2:29:27już tak nie leje.

2:29:31Tu go nie było. Nie,

2:29:38tam też go nie ma.

2:29:43>> Nie wciągaj mnie w to.

2:29:45A to jakieś duże gospodarstwo nekromacie

2:29:48tam prowadzicie?

2:29:52Nie będę się w toć.

2:29:56>> Ja gdzieś tego Talasa widziałam.

2:29:58>> Otwórzcie swoje dusze.

2:30:09Tak to praca dom, praca dom. nie ma

2:30:11czasu na szukanie miłości.

2:30:14Wiecie, ja jestem osobą, która poleca

2:30:16miłość.

2:30:18Życie z kimś jest fajne. Jak można

2:30:20gdzieś z kimś dzielić te dobre i te złe

2:30:24chwile, to

2:30:26że tak powiem, łatwiej jest. O złe

2:30:28chwile lepiej jest przeżywać z kimś,

2:30:34o ile jest dość wyrozumiały, nie?

2:30:40Ale jak się oboje ludzi kocha, to są w

2:30:42stanie wiele dla siebie zrobić i

2:30:45zdzierżyć.

2:30:46>> Przyszedłem po codzienną.

2:30:47>> Proszę bardzo. Trzy sztuki. Mroczne

2:30:55>> dzięki.

2:30:57Czy widzieliście Talasa Balasa?

2:31:13Tak, oryginalnie był na dziedzińcu, ale

2:31:15teraz go na ja go wiesz co, gdzieś go w

2:31:18obozie mijałam.

2:31:26>> Trzeba trzeba go poszukać.

2:31:31>> Nie dam się znów nabrać.

2:31:35Ej, zaczekaj.

2:31:35>> Darian, może mi coś fajnego sprzeda.

2:31:38>> Potrzebuję kilku.

2:31:39>> Rozejrzyj się.

2:31:49>> Rozejrzyj się.

2:31:52>> Nigdy tego nie zrozumieją.

2:31:58Nie mój problem,

2:32:01>> gościu.

2:32:02>> Morda w kubeł. Nie chcę, żeby wszyscy

2:32:04wiedzieli.

2:32:07>> O kurde, ale

2:32:08>> wszystkiego nie da się zmyślić.

2:32:13Ma pryłek.

2:32:14>> Nie dam się znów nabrać.

2:32:20>> Nie mój problem.

2:32:27łuku to mu nie sprzedam,

2:32:32>> tylko zachowaj.

2:32:34>> Jak fajnie wygląda.

2:32:38>> Kiedyś załatwiało się to inaczej.

2:32:43Tak długo jak mnie to nie dotyczy.

2:32:48Było oczywiste, że będą z problemy.

2:32:50>> On to jest dziewięć bryłek rudy za każdą

2:32:53skórę.

2:32:54>> Może tak być.

2:32:57>> Czekaj, ja muszę se to zerknąć.

2:32:58>> Już dość tych bzdur.

2:33:00>> A tak mało jest warta skóra wilka.

2:33:04>> Naprawdę

2:33:08>> malutko.

2:33:09>> Skoro tak twierdzisz.

2:33:13Tak długo jak mnie to nie dotyczy.

2:33:18To był ostatni raz.

2:33:22Zawsze ta sama.

2:33:23>> Mało tych pieniędzy dają. Mało.

2:33:27>> Może tak być.

2:33:31Lepiej zważaj na słowa.

2:33:37Zawsze ta sama stara śpiewka.

2:33:41[dzwonek]

2:33:41Nie wiesz we wszystko, co usłyszysz.

2:33:45>> [muzyka]

2:33:48>> Niektórzy nigdy się nie nauczą

2:33:52[muzyka]

2:33:53>> tak długo jak mnie to nie dotyczy.

2:33:57>> No i git. Zobaczcie,

2:34:00wszystko nam się rozwiązało.

2:34:04>> Kiedy zyskamy wolność, niewierni popat.

2:34:07>> Nie, nie chcę z nim gadać.

2:34:08>> Hej, ty. Wyglądasz mi na kogoś, kto

2:34:10jeszcze nie oddał swojego życia

2:34:12magnatom. Wyglądasz na poszukiwacza,

2:34:16kogoś, kto szuka prawdziwej wiary. Tak,

2:34:20czujesz to każdej nocy. Czujesz, jak

2:34:24ogień trawi twoją duszę, nie pozwalając

2:34:27ci odpocząć. Ale przyjmujesz ten ogień z

2:34:31aprobatą, albowiem bez niego nigdy nie

2:34:34zacząłbyś wątpić w kłamstwa opowiadane

2:34:38przez magnatów. Wszyscy [muzyka] są

2:34:41fałszywi. Ich kłamstwa mająć

2:34:46ludzi o słabej woli.

2:34:49>> Jesteś inny. Twoja wiara jest silniejsza

2:34:53niż ich ługarstwa kiedykolwiek będą.

2:34:56Dlatego powiadam poddaj się. Poddaj się

2:35:00swojej nieustającej tęsknocie za

2:35:02wolnością i nie pozwól im sobie wmówić,

2:35:06że tak wyczuwam twój strach. Dobraący

2:35:10znikną z tego. Zapłacą za swoją

2:35:13ignoracj.

2:35:13>> Zostaw mnie w spokoju.

2:35:16>> Śniący powstanie o promieni nowym świat.

2:35:22>> Trzeba mu obłąkańca przyprowadzić.

2:35:36Ja wrzodzika nie nie zabiłam.

2:35:58Można imoda przeprowadzić.

2:36:04Ciekawe bardzo.

2:36:12No mogłabym się poświęcić i spróbować go

2:36:15przeprowadzić, jeżeli się da.

2:36:24Dobra, idę tym razem tą ścieżką.

2:36:36A, bo tu jest jaskinia

2:36:39i mnie w niej nie było.

2:36:42Szok. A bo to było jeszcze tak, że ja

2:36:45się bałam w ogóle schodzić ze ścieżki.

2:36:50Przyrzekam, że jakby niektóre rzeczy się

2:36:51nie podświetlały, to bym w ogóle nie

2:36:53wiedziała, że można coś tu podnieść.

2:37:0200 jest do przerwy.

2:37:05No dobrze.

2:37:08W drugiej połowie pewnie będzie więcej

2:37:10siedziało.

2:37:1420 arów za domem,

2:37:16ale drugi brat ma się tam budować.

2:37:22Jak to dom, stajnia i garaż.

2:37:28Okej, kumam.

2:37:32No to fajnie, jak już jest miejsce, nie?

2:37:34Gdzie się pobudować, gdzie osiąść? Tylko

2:37:36na krokopitę trzeba znaleźć.

2:37:40No albo faceta, kto co woli.

2:37:43Partnera życiowego. Partnera. Partnerkę

2:37:46życiową.

2:37:48Dużo łatwiej w życiu jest.

2:37:51Łatwiej i przyjemniej w życiu jest iść w

2:37:53parze.

2:38:13Jakbyś odebrała od Bala z

2:38:17specjalnego blanciora dla

2:38:21Ale ja dałam mu tego specjalnego

2:38:24blanciora.

2:38:35Trzymaj się Fabian. Dobranoc.

2:38:38Ty, czekaj, czekaj, czekaj, czekaj, bo

2:38:40my, myśmy zboczyli ze ścieżki.

2:38:48Łażą tam. Patrzcie, ten goblin wpadnie

2:38:51do wody.

2:38:59Co on robi?

2:39:03Niemożliwe.

2:39:15Spieprzy się do wody.

2:39:18Ale leci. Jaki szybki dzikun.

2:39:24Patrz go jak leci.

2:39:33Ty, ale gacie ma.

2:39:40A dobra, wywalone w niego. Ale śmieszne

2:39:43gacie ma.

2:39:45A jeszcze nie idziesz.

2:39:51Aha, o to chodziło. Fabian.

2:39:56No mówię ci Fabian, musisz z nami gdzieś

2:39:58chyba normalnie pojeździć więcej. No

2:40:06w domu to się tego partnera nie

2:40:08znajdzie.

2:40:09No chyba, że przez internet, ale też jak

2:40:11poznasz kogoś przez internet, to i tak w

2:40:13końcu fajnie by było się z nim spotkać

2:40:16[śmiech] i zobaczyć, zbadać grunt.

2:40:23Tak było trochę w przypadku moim banana.

2:40:25W sensie my się pierw poznaliśmy przez

2:40:27internet, przez znajomych,

2:40:30ale później się poznaliśmy tak bardziej

2:40:32na konwencie.

2:40:38Tak, czas na miłość jest zawsze, to

2:40:40prawda,

2:40:43ale im później, tym trudniej po prostu.

2:40:51No

2:40:54głodny. Może jest w tym ziarno prawdy.

2:41:11No lepiej, żebyś nie. O

2:41:15>> i chwast wyrwany.

2:41:17>> Ludzie, w ciągu ostatnich kilku tygodni

2:41:21wydobyliśmy rudę. Dużo rudych,

2:41:24wystarczająco dużo, żeby spełnić wasze

2:41:27oczekiwania. Ale wam to nie wystarczało.

2:41:32Chcieliście więcej? Chcieliście muzyki.

2:41:35>> Słyszałem wasze prośby.

2:41:40>> Daję wam to.

2:41:41>> Co to za starura?

2:41:45[śmiech]

2:41:48>> E, ale się wstrzeliłam.

2:41:51Ja chcę [śmiech] jeszcze raz.

2:41:53>> Już nie masz siły.

2:41:56>> Jeszcze nic nie grają, głupki.

2:42:01>> Idę do góry.

2:42:05>> Ale ladzy.

2:42:10>> A po naszemu to nie

2:42:12>> łaskaieanie.

2:42:16W końcu coś się tu dzieje.

2:42:22>> Po naszemu to nie łaska.

2:42:29Ryj [krzyk]

2:42:31[pomruk]

2:42:34tego się nie spodziewałem.

2:42:42Ale fajne

2:42:48>> jak na koncercie. Nie stoicie obok tego

2:42:50jednego ziomka, co drze mordę i nie

2:42:51słyszycie koncertu.

2:42:57To nie łaska.

2:43:14Czemu tak się skradam?

2:43:38Ja chcę do nich wejść.

2:44:05Quina

2:44:14Ale kiepskie nagłośnienia nie mają.

2:44:16[śmiech]

2:44:23>> O, cześć.

2:44:27Bez kitu.

2:44:34Ciekawe czy zmieniają nuty.

2:44:57>> Głośnie

2:44:59>> głośnie.

2:45:10Oni chyba cały czas to samo grają.

2:45:17>> Ja pierdzielę, mi dropią te FPSy.

2:45:22>> Cześć ryba.

2:45:30Tylko prosty tłum się bawi.

2:45:37>> Ej, ale w ogóle fajnie, że Gomez

2:45:39wyszedł, że wiecie, że była cała taka ta

2:45:41pokazówka, że Gomez ich ogłaszał. Mega

2:45:45fajne to było.

2:45:46>> Dawnych dobrych czasów rozwiązalibyśmy

2:45:49to zupełnie inaczej.

2:45:51>> Hej, hej, hej, hej. Poczekaj.

2:45:54Znam cię. Ty jesteś tym nowo

2:45:56przyzybyłem. Czy ty może idziesz do

2:45:58zamku?

2:46:02>> Ty musisz być Talas. Iberion wysłał mnie

2:46:05po tę księgę o kamieniach ogniskujących.

2:46:08>> Co? Jak to?

2:46:11Przecież nawet nie jesteś jednym z nas.

2:46:14>> To długa historia.

2:46:15>> Jakie on ma głoś?

2:46:17>> Cholera. Słuchaj, miałem zamiar odzyskać

2:46:20księgę, ale wszystko przez tego Torusa.

2:46:23Drani nie chce mnie wpuścić.

2:46:26Pokazałem mu nawet amulet od Iberiona.

2:46:29>> Nie mogę tego spaprać, tym bardziej

2:46:31teraz. Nareszcie nie muszę gniatać

2:46:35ziela. [ __ ] dlaczego to wszystko musi

2:46:37być takie zgomblikowane? No.

2:46:42>> O, Fabian, to fajnie.

2:46:44Fabian,

2:46:46wiesz, na drugim końcu Polski. Ja jestem

2:46:49z Mazowieckiego, prawie z Lubelskiego,

2:46:52bo to jest południowo-wschodnia część

2:46:55Mazowieckiego, tam praktycznie na samym

2:46:57dole. No a banan jest z Gdańska.

2:47:04>> W takim razie

2:47:06>> da się, da się. Tylko któreś musi wtedy

2:47:09coś poświęcić.

2:47:12Dlatego nam było łat mi było łatwiej, bo

2:47:16ja ani nie miałam jakiejś super pracy,

2:47:19ani nie studiowałam, ale też w mojej

2:47:21miejscowości też ani jakieś tam

2:47:23specjalnych perspektyw, więc nie miałam

2:47:26czegoś takiego, co no bo jak już jest

2:47:29człowiek starszy, to a to jakaś szkoła,

2:47:31a to jakaś praca, a to może dom, a to

2:47:33coś, a tak no to ja wtedy miałam

2:47:35>> 201 lat, nic mnie nie trzymało, a ja

2:47:39byłam bardzo zwiercona. A ja bardzo

2:47:41lubiłam jeździć po Polsce i poznawać

2:47:43ludzi, więc

2:47:46więc tak, jesteśmy już do do dziś. Już

2:47:49nawet nie wiem ile to lat. 12 chyba

2:47:52zaraz będzie. Boże, chyba tak. [śmiech]

2:47:57>> Dlaczego nie chcę cię wpuścić?

2:47:59>> Bo masz ja kiecuszkę.

2:48:01>> Nie mam pojęcia.

2:48:02>> M.

2:48:03>> No dobra, po prostu znamy się od dawna i

2:48:07nadal żywi do mnie urazę. No ale to to

2:48:10było wieki temu. Powinien nauczyć się

2:48:13przebaczać.

2:48:17>> Iberion twierdzi, że wysłał cię już

2:48:19kilka dni temu. Co robiłeś przez cały

2:48:22ten czas?

2:48:25>> Naprawdę chcesz, żebym to powiedział?

2:48:28Co? Zjebałem. Dobra, zjebałem i nie

2:48:32chciałem wracać z pustymi rękami, więc

2:48:35zajarałem sobie, żeby się uspokoić. I i

2:48:40potem sobie zajarałem

2:48:43kolejnego skręta i jeszcze takiego

2:48:46małego jednego i no i no i tak wyszło.

2:48:50No

2:48:51>> to był ostatni raz.

2:48:52>> To co mam dla ciebie zrobić?

2:48:55>> Po prostu zdobądź księgę i powiedz

2:48:57Iberionowi, że ci pomogłem. Tyle

2:49:00wystarczy. Nie chcę, aby Balorun znów

2:49:03kazał mi ugniatać ziele.

2:49:08>> To musi być warte mojego czasu.

2:49:12>> 30 bryłek wystarczy.

2:49:16>> 50.

2:49:18>> Cholerny zdzierca.

2:49:22Niech ci będzie. Masz.

2:49:24>> Stary, nie będę się w to mieszać.

2:49:27>> Daj znać jak odzyskasz księgę. Zaczekam

2:49:30tutaj i będę oceniać sytuację.

2:49:36>> Nie teraz.

2:49:40>> Nie moja wina.

2:49:41>> Ej, no dobra, ale on

2:49:43>> to na czym skończyłem?

2:49:46>> A tak.

2:49:49>> A nie zamierzam tracić czasu na

2:49:51słuchanie tych.

2:50:08Ogólnie to jest z północy

2:50:09zamińsko-mazurskiego.

2:50:11No to ogólnie czas wrócić do domu chyba

2:50:18jakiś easter egg. No nie wiem. No

2:50:20chociażby ten z z

2:50:25blizną.

2:50:30Szukam księgi poświęconej magii kamieni

2:50:33ogniskujących.

2:50:34Może mógłbym ją pożyczyć.

2:50:36>> Księga o kamieniach ogniskujących?

2:50:39Kronos cię przysłał?

2:50:40>> Nie, Iberion.

2:50:43>> Jasne. Zatem chodzi ci o księgę

2:50:45ogniskowania? Tak może.

2:50:49A jednak nie.

2:50:51>> Wyglądasz jakbyś chciał coś powiedzieć.

2:50:54>> [westchnienie][wciągnięcie powietrza]

2:50:54>> Do Beliara z tym. W porządku. Może się

2:50:57dogadamy, bo widzisz, zwykle nie

2:51:00wypożyczamy naszych zbiorów nikomu poza

2:51:02magami wody, ale to i tak bez znaczenia,

2:51:05bo nie mamy tu księgi, której szukasz.

2:51:08>> Mają ją magowie wody?

2:51:10>> Nie, ja

2:51:12zgubiłem ją już jakiś czas temu.

2:51:16Byłem w drodze do obozu bractwa, kiedy

2:51:18napadła na mnie banda czarnych goblinów.

2:51:21Niewykluczone, że

2:51:24jeszcze nie przyznałem się do tego,

2:51:26mistrzowie Coristo.

2:51:28>> W ogóle nie powinienem był mieć tej

2:51:30księgi przy sobie, rozumiesz?

2:51:31>> Mam ją dla ciebie odszukać?

2:51:34>> Chyba tak.

2:51:35>> To z Miltera zrobili pizdeusza. A kiedy

2:51:38nie będzie mu już potrzebna, oddasz ją

2:51:40mnie i wszyscy będą zadowoleni.

2:51:44>> Dlaczego?

2:51:47Dużo śmieszniejsza była historia, że to

2:51:50ta lasa okradły te te. Jakoś tak mi to

2:51:53doa nie pasuje. Znaczy się a

2:51:58>> jakim cudem garstka czarnej dała radę

2:52:01magowi ognia?

2:52:03>> Nie mam pojęcia.

2:52:05Byłem zmęczony i rozkojarzony. Poza tym

2:52:09tego ranka ćwiczyłem rzucanie czarów.

2:52:12Ale masz rację.

2:52:14Powinienem był się z nimi uporać, a

2:52:17przynajmniej odzyskać księgę. Każdemu

2:52:19czasem powinnie się noga.

2:52:22A w innych językach tego nie ma.

2:52:26A szkoda,

2:52:28szkoda. Ale i tak fajnie, że chociaż w

2:52:31polskiej wersji językowej dali taki

2:52:33ukłon w stronę kronik.

2:52:38Nie dziwię się, że tak się stało.

2:52:40>> Nie wiem, wiasu tego.

2:52:42Nie mam bladego pojęcia, ale Miltenowi

2:52:45no zmienili głos. Podoba mi się jak

2:52:47wygląda Milten. Fajnie, ale głos ma

2:52:50inny. Czemu oni zrobili? Dlaczego go

2:52:53napadły niby gobliny?

2:52:56>> Taki błąd popełnia się tylko raz.

2:52:59Może razem rozprawimy się z tymi

2:53:01goblinami.

2:53:02>> Chętnie bym się do ciebie przyłączył,

2:53:05ale mistrz Drago zawalił mnie ostatnio

2:53:08robotą. Wiem jak to wygląda.

2:53:10>> Ja rozumiem bardzo.

2:53:12>> To jest

2:53:14no ogólnie męczące jest, ale no

2:53:20>> kiedy to było?

2:53:21>> Ze dwa tygodnie temu.

2:53:23>> To sporo czasu. Gobliny mogły już

2:53:25wykorzystać księgę na podpałkę. Nawet

2:53:28nie chcę o tym myśleć.

2:53:30>> Czyli na dodatek ją ukradłeś?

2:53:33>> Nie tak głośno. Dobrze.

2:53:36I nie, nie ukradłem jej. Zainteresowałem

2:53:40się po prostu tematyką kamieni

2:53:41ogniskujących i ją sobie pożyczyłem.

2:53:46>> Zajmę się tym.

2:53:47>> Kieruj się na wschód, w stronę obozu na

2:53:50bagnie, aż zobaczysz most przerzucony na

2:53:53tam napadły na mnie te małe i dziękuję.

2:53:58Naprawdę jestem ci wdzięczny.

2:54:03>> Ups.

2:54:08>> Mój tata do mnie dzwoni. Chyba wyszedł z

2:54:10pracy.

2:54:14>> Gdzie mogę znaleźć?

2:54:16>> A to już to nas nie obchodzi. Wiecie co?

2:54:19Mi się wydaje, że oni dlatego to zrobili

2:54:23po to, żeby było więcej tych takich

2:54:25może,

2:54:27żeby jednak ta relacja później

2:54:36jakieś gobliny w pobliżu mostu obok

2:54:38wodospadu.

2:54:39>> Mówisz poważnie?

2:54:42>> Gdzie to jest?

2:54:43>> Może ci pokażę. Wtedy faktycznie na coś

2:54:46się przydam.

2:54:49Prowadź.

2:54:50>> Świetnie. Chodź.

2:54:52>> Nie rób sobie nadziei.

2:55:00Brzodzio biedny tutaj siedzi.

2:55:07>> Niektórzy nie chcą dać sobie pomóc.

2:55:13Cóż, całkiem możliwe.

2:55:16>> No to, że wiecie, że nie, że oni są

2:55:18naszymi przyjaciółmi, a tak naprawdę nic

2:55:20za bardzo

2:55:22>> zamieniliśmy tylko parę zdań. No bo tak

2:55:24naprawdę u Miltana nie było wcale jakiś

2:55:27specjalnych zadań. On tam sobie po

2:55:28prostu stał przed tym zamkiem

2:55:31i tyle, nie?

2:55:34A to fajnie. No z jednej strony no

2:55:36gdzieś tam to mi nie pasuje, że Milten

2:55:38został napadnięty przez czarne gobliny.

2:55:40On jest w końcu magiem ognia. On nie

2:55:44jest jakimś nowicjuszem,

2:55:47tylko on jest już magiem. No ale

2:55:51no dobra, no

2:55:58chcieli pewnie, żeby Milten czuł jakiś

2:56:00tam dług wdzięczności u nas.

2:56:10Sporo opowiadał o tym, że był w teamie

2:56:12Kronik i miał tam dojścia co się z

2:56:13remakiem działo,

2:56:19bo bo dzieje jak dzieje Korin jest to

2:56:21już dawno i nieprawda. Nie, to to padło.

2:56:29Ale twórcy kronik pewnie już nie planują

2:56:31niczego więcej, co oni chyba

2:56:34chyba zbyt duży to był projekt, żeby to

2:56:36można było później

2:56:39coś z tym robić.

2:56:46Cześć Sankciu.

2:56:48Nie no, ta misja była w oryginale, tylko

2:56:52tylko to nie Miltenowi te gobliny

2:56:55zarąbały księga, tylko Talasowi. Tej

2:56:57pierdolę. A tutaj zmiltena zrobili

2:56:59pierdołę.

2:57:00>> Most, o którym mówiłeś, za nim powinna

2:57:02być jaskinia. Pewnie tam chowają się

2:57:05gobliny. Słuchaj, słuchaj, to robimy

2:57:08tak. zajmiesz się tymi goblinami, a ja

2:57:13zostaję na tyłach.

2:57:15>> Dlaczego nie chcesz iść ze mną? Mnóstwo

2:57:18tu krwiopijców i topielców. Chyba nie

2:57:20chcesz, żeby cię zaowały, gdy będziesz

2:57:23walczył z tymi stworami.

2:57:25[westchnienie][wciągnięcie powietrza]

2:57:26>> Zajmę się tym.

2:57:28>> A te kroniki 2.0, czekajcie, ja

2:57:30słyszałam o tych kronikach 2.0, że one

2:57:31mają zaraz wychodzić, a to jeszcze było

2:57:33przed moją longo, long przerwą od

2:57:36streamowania.

2:57:41To na czym skończyłem?

2:57:43>> A są w ogóle ścierwajedy?

2:57:54Ah! Ah!

2:57:59[krzyk]

2:58:4810 grudnia na ich pi lat od kronik

2:58:57mogłyby wyjść

2:59:00może na święta nie albo na święta

2:59:04ale Na święta nigdy nie ma mnie w domu.

2:59:08Znaczy nie, nie, że nigdy, ale no święta

2:59:11to święta, nie?

2:59:14Święta to święta.

2:59:16Walnę ci z łuku po kraku.

2:59:37E, trochę obrażeń zadają.

2:59:48O kurde,

2:59:51trochę obrażeń mi zadały.

3:00:05Nie, nie chciałam pochodni.

3:00:09Głupio, że ten pasek znika.

3:00:21Ja to osobiście zaczynałam czekać na

3:00:23Gothica dwójkę. No ja tak samo.

3:00:27No i pewnie wtedy by już robili od razu

3:00:29z nocą kruka przynajmniej moim zdaniem.

3:00:32No to by było znaczy się inaczej.

3:00:34Pod względem finansowym bardziej by mi

3:00:36się opłacało zrobić

3:00:38dodatek

3:00:40osobno zremakować,

3:00:45ale mam nadzieję, że nie byliby

3:00:47świniami. Zrobili to jako jedno. No bo

3:00:49zobaczcie, oni już większość roboty tak

3:00:51naprawdę mają wykonane. Tak, bo oni już

3:00:54tak naprawdę dobra muszą dorobić kilka

3:00:56być może dodatkowych jakiś modeli i to

3:00:58tyle.

3:01:19Ale wiecie jaki plus, że nie zalały mnie

3:01:22te gobliny tutaj.

3:01:37Wow!

3:01:54Trochę życia zabierają

3:01:56te gobliny.

3:02:12Lecą

3:02:42One nie chcą stąd wyjść.

3:03:32głupki.

3:03:37Jeżeli powstanie dwójki, to tak pewnie

3:03:38za 7 lat,

3:03:41nie?

3:03:44Mi się wydaje, że tak z max 4 lata.

3:03:48To jest tak rozsądnie.

3:03:56Ale ja jestem dość naiwna, więc

3:04:04[krzyk]

3:04:19[ __ ]

3:04:21A zablokowałam się.

3:04:36[pomruk]

3:04:42[pomruk]

3:04:44Wkurzają te kamienie.

3:04:53Prawie mnie zabiliście,

3:04:56ziutki.

3:05:03To jest op, że można biegać i się

3:05:05leczyć. To jest mega op.

3:05:10No mają bardzo dużo rzeczy gotowych już.

3:05:12Tak tylko

3:05:15no

3:05:17Korinis jest znacznie większe, nie? Bo

3:05:20tam już mają całą wyspę do zrobienia.

3:06:26Aha, ja muszę schować broń.

3:06:28Szkoda, że Bez jak walczy jedną ręką, to

3:06:31nie można trzymać pochodni.

3:06:35Jakby jednak obyczuli tą presję, żeby

3:06:38nie zjebać remakea dwójki.

3:06:41No.

3:06:59Abbat, co ci tutaj w tym remaku Gothica

3:07:03nie działa. Moim zdaniem bardzo dużo

3:07:05rzeczy działa.

3:07:32[krzyk]

3:07:33Oh.

3:07:35Gobliny mnie zabiją.

3:07:38Muszę

3:07:41kupić więcej mikstur.

3:08:02A no to tak, Abba. No bo to pytanie, no

3:08:07jeżeli chodzi właśnie o takie osobiste

3:08:09preferencje,

3:08:11no to wiele rzeczy może

3:08:14nie pasować,

3:08:25ale patrząc tak obiektywnie, no to

3:08:29moim zdaniem ten Gothic jest faktycznie

3:08:31Gothickiem

3:08:33takiego którego chcieli fani,

3:08:36ale wydaje mi się, że też ktoś, kto lubi

3:08:39gry, które są wyzwaniem,

3:08:42też się tutaj powinien odnaleźć.

3:08:46Na pewno nie ktoś, kto nie lubi

3:08:47poświęcać dużej ilości czasu na jedną

3:08:50grę. No to na pewno to nie jest gra dla

3:08:52niego.

3:08:57To musi być ktoś, kto lubi wyzwania,

3:08:59ktoś, kto lubi siedzieć długo nad jedną

3:09:01grą. Jak jest ktoś, kto nie lubi

3:09:02siedzieć długo nad jedną grą, jak na

3:09:04przykład banan, banan jest osobą, która

3:09:06nie lubi siedzieć zbyt dużej ilości

3:09:08czasu nad jedną grą, ale no to też

3:09:10wiadomo, on nie ma po prostu tyle czasu.

3:09:14Jest dla osób, które nie mają czasu, no

3:09:16to faktycznie on nie będzie jakiś tam

3:09:17dobry.

3:09:20Słyszałam gdzieś tego goblina. Ja tu się

3:09:23zaraz zgubię.

3:09:32Słyszę, ale nie widzę.

3:09:42Ale wiecie, to dużo gier. Wszystkie gry,

3:09:46które wychodzą na premierę mają błędy.

3:09:48Nie wiem, czy pamiętacie, co się działo

3:09:50z Cyberpunkiem. Nie wiem też co się

3:09:52działo z Wiedźminem, ale z tego co

3:09:53słyszałam co ludzie opowiadali to

3:09:55podobno Wiedźmin też był bardzo

3:09:56zbagowany.

3:10:09Oj, za dużo życia tracę.

3:10:16No i umarłam. To się musiało kiedyś

3:10:19wydarzyć. Ale duże doświadczenia jest za

3:10:21te gobliny.

3:10:27Wiadomo, nie wolno pobłażać błędom.

3:10:30Błędy trzeba karcić, ale

3:10:35no bez przesady. Ja wiecie, ja odnoszę

3:10:38się do tego, bo ja jak miałam odpalać w

3:10:41ogóle te streamki z Gothica, to ja się

3:10:43bałam, co się będzie działo w sieci, bo

3:10:45ja naprawdę bałam się, że to będzie

3:10:46takie gówno, jak ludzie mówili, że ta

3:10:49gra to będzie totalna bez totalnie bez

3:10:51sensu, że niegrywalna, że drewniana,

3:10:55gówniana, brzydka.

3:10:58Absolutnie w życiu bym nie powiedziała,

3:11:00że ta gra jest brzydka.

3:11:11Bo kto tu przychodzi w drugim rozdziale?

3:11:13Tu się w pierwszym idzie.

3:11:15Cicho.

3:11:32One potrafią włazić.

3:11:35To by była beka,

3:11:37gdyby one umiały włazić.

3:11:44Gothic jka nie jest długą grą. Około 30,

3:11:4640 godzin.

3:11:48Wiecie, że ja już mam w Gothicu z 25

3:11:51godzin. Jestem na początku drugiego

3:11:53rozdziału.

3:11:59Ale głupki. O co za

3:12:03[pomruk]

3:12:07nic nie widzę. Muszę se chyba światło

3:12:10odpalić.

3:12:16Aha, że później jest masa błędów. No to

3:12:19na ten temat się wypowiem, jak będę

3:12:20później. Ja będę wam marudzić, jakie

3:12:23zbagowane gówno i czemu ten quest się

3:12:25robi tak, a nie tak. No to zwrócę honor.

3:12:33O, no dobra.

3:12:50Może pójdę tędy.

3:13:23Bo ty lamka gotniczkowa byłaś. Jesteś i

3:13:25będziesz. To prawda.

3:13:29Nie wiem czy by jeszcze jakaś inna siła

3:13:31mnie

3:13:32skusiła do tego, żeby wrócić, żeby znowu

3:13:34sobie tam streamować,

3:13:37a nie ten Gothic.

3:13:40O, to był gdzieś tam taki jeden z z

3:13:44głównych czynników, czemu to się

3:13:45wydarzyło.

3:13:48O!

3:13:53>> [pomruk]

3:14:03>> H

3:14:24Dlaczego

3:14:25nic nie widzę?

3:14:41[płacz]

3:14:42Może i na ślepo mi lepiej idzie.

3:14:44[śmiech] Może ja muszę nic nie widzieć.

3:14:55Franczą z niczym nie związany, to by

3:14:58prawdopodobnie nikt o tej grze nie

3:14:59rozmawiał.

3:15:05No podejrzewam, że ona nie mogłaby na

3:15:08pewno wyglądać w ten sposób, w jaki

3:15:09wygląda, czyli

3:15:12bez, że tak powiem, prowadzenia za

3:15:14rączkę, bo bo ludzie by się odbijali.

3:15:18To to na to podejrzewam, że mogłoby być

3:15:21bardzo bardzo bardzo ryzykowne jak na te

3:15:23czasy.

3:15:26Dlatego oni sobie mogli pozwolić na to,

3:15:28żeby zachować tą taką brutalność i

3:15:31surowość tego Gothica. Nie.

3:15:39A to

3:15:42Pawe

3:15:44Pawearski.

3:15:47M no to już tutaj też nie wiem, bo ja

3:15:50nie gram na konsoli.

3:15:52Ja też się jakoś tak nie skupiam za

3:15:54bardzo na

3:15:56osiągnięciach, więc Ale tak dla osób,

3:15:59które które gdzieś tam robią sobie

3:16:01achiwki i zbierają, no to faktycznie

3:16:03minus spory.

3:16:10No będą łatać, będą łatać.

3:16:25Róg.

3:16:27Ale one mają tu skarbów.

3:16:31Co za skubańce.

3:16:35No jest i on.

3:16:42Nie, nie, nie, nie, Beze. Nie, nie, nie.

3:17:03Ona mi się wydaje, że po prostu mogłaby

3:17:05być zdecydowanie za trudna dla osób,

3:17:06które

3:17:09no jeżeli nikt z nas by wcześniej

3:17:11Gothica nie znał, to mógłby być naprawdę

3:17:13dla nas pieruńsko trudny,

3:17:16że tylko tak naprawdę najbardziej uparci

3:17:19mogliby przy nim zostać. Ale

3:17:22ogólnie czy powracał z

3:17:23systematycznością? Nie, nie ma takiej

3:17:26szansy. Obecnie,

3:17:28obecnie nie ma takiej szansy, mój drogi.

3:17:34Niestety

3:17:43mam taki typ pracy, że nie pozwala mi po

3:17:46prostu na regularne streamowanko.

3:17:50O, fajnie. Nie. I tu będziemy mogli się

3:17:53w ten oto sposób wydostać stąd. Super.

3:18:06Głupie jest trochę to, że musimy teraz

3:18:09zuużywać kolejną pochodnię.

3:18:20Teraz wybrać wybrać dobrą ścieżkę.

3:18:26A która ścieżka jest właściwa?

3:18:29Ścieżka śniącego.

3:18:31Oczywiście.

3:18:41A

3:18:55i się zaczyna. Teraz muszę stąd wyjść.

3:18:58[wciągnięcie powietrza]

3:19:00Może tędy, tędy. H

3:19:39jest

3:19:55jaki mam tryb zmian.

3:19:57Różnie m

3:20:01różnie.

3:20:02zależy jak sobie ułożę,

3:20:05bo w sumie układam grafik, ale znaczy u

3:20:08nas się pracuje od 9:00 do 21:00.

3:20:12No i możesz pracować różnie. W sumie

3:20:16jest w miarę elastycznie,

3:20:19ale przeważnie to jest 917 albo 1321.

3:20:23Ja w większości robię 12ogodzinne

3:20:27zmiany.

3:20:28>> Udało ci się?

3:20:29>> Tak.

3:20:31Niech mnie nie wiedziałem, że ci się

3:20:33uda. Gdy tylko wszedłeś do środka,

3:20:36nadleciała cała chmara krwiopijców.

3:20:38Mówię ci. Nie no, poradziłem sobie z

3:20:41nimi, ale o ledwo, ledwo dzięki

3:20:44śniącemu, że byłem na tyle przezorny,

3:20:47aby tu zostać. No nic, wracajmy do

3:20:50obozu.

3:20:51>> Witaj.

3:20:54>> Jakaś uboga wersja soulsów. Oj, szczerze

3:20:57ja bym ci powiedział, że te pierwsze

3:20:58Soulsy to jakieś takie nie wydawały mi

3:21:01się jakieś turbo wybitne.

3:21:05Banan grał w soulsy i trochę narzekał na

3:21:10te soulsy.

3:21:15Kręcił się tam trochę i kręcił.

3:21:22Cześć Gimli.

3:21:24Czemu?

3:21:30Chś zostawisko. No nie

3:21:33mam mam zespół.

3:21:37Teraz brzmi jak wkurzający kuzyn. To

3:21:39prawda.

3:21:41Ten co się tak przechwala, nie?

3:21:55Zostawię sobie tu w tym miejscu tą

3:21:56pochodnię, bo na pewno będę tędy biegła

3:21:58jeszcze kiedyś.

3:22:38H

3:22:44No dobra, Abata, to spróbujmy jeszcze

3:22:46inaczej. Gothic nigdy nie miał na celu

3:22:48być Soulsem.

3:22:56Nie był Slem. Nie jest Slem. Gothic jest

3:22:59Gothickiem.

3:23:09Jak masz Souls like to mogłyby powstawać

3:23:13gry stylizowane na Gothicu. O, Gothic

3:23:15like. O,

3:23:29ja tamto w ogóle nie czuję klimatu

3:23:31Soulsów. No Gothic jest trudny. Ale on

3:23:36jak ja ogólnie próbowałam przekonać

3:23:38banana do grania w Gothica 1,ę, no to

3:23:41tak, no gdzieś tam ciężko mu było się

3:23:45odnaleźć.

3:23:46>> Daj się zaciąć. Jesteśmy na miejscu.

3:23:49>> Obecnie.

3:23:50>> Najlepiej będzie, jeśli zaniesiesz im

3:23:52księgę. Tylko powiedz, że ci pomogłem.

3:23:56Jeszcze raz dziękuję, stary. Uratowałeś

3:23:59mi tyłek.

3:24:00>> Wygląda. Podaj.

3:24:13Dokładnie, bo ma bogatych starych.

3:24:20Światłem i wyprowadzi nas z ciemności.

3:24:28A Gimli nam dalej nie powiedział, czemu

3:24:30mu jest niedobrze.

3:24:32>> Mam nadzieję, że to nie przez nas.

3:24:47Pieska.

3:24:53>> Mam dla ciebie tę księgę. A co z

3:24:55Talasem? Podobno wrócił.

3:25:08O, nie ma psa pode mną. Znudził się.

3:25:10Mogę wyprostować nogi.

3:25:29Strażnicy próbowali go okrać.

3:25:31>> Pomógł mi odzyskać księgę.

3:25:34>> Rozumiem.

3:25:35Dobrze się spisałeś. Za twoje wysiłki

3:25:38coś ci się należy.

3:25:40Wybierz nagrodę.

3:25:49Jakieś fajne zwoje on daje.

3:25:57>> Ma to sens.

3:26:00A daj te zwoje, te zwoje dobry wybór.

3:26:04>> No będę miła dla niego. No niech ma.

3:26:07>> Wiem, że nie jesteś człowiekiem wiary.

3:26:09Szkod kto wie, kiedy się taki kontakt

3:26:11może przydać.

3:26:11>> Ale oddałeś bractwu ogromną przysługę.

3:26:14>> Nie jestem na tyle głupi, aby uwierzyć,

3:26:16że zrobiłeś to bezinteresownie,

3:26:19ale jestem ci wdzięczny. Mając to na

3:26:23uwadze, niech no zgadnę. Poprosisz mnie

3:26:26o kolejną przysługę?

3:26:29Owszem, chmury tworzą spójny obraz,

3:26:32który nabiera coraz wyraźniejszego

3:26:34kształtu. Wielu z mojej społeczności

3:26:37może się nie spodobać to, co

3:26:39przedstawia, ale ja wiem, że taką

3:26:42ścieżkę wytyczył nam śniący. Kor Kalom

3:26:46już od kilku księżyców przygotowuje

3:26:48miksturę potrzebną do rytuału. Przekaż

3:26:51mu, że zamierzasz pomóc w palącej

3:26:53sprawie. Będzie wiedział, co miałem na

3:26:56myśli.

3:26:57No dobrze,

3:26:59>> robiłeś się dwóch ekranów. Jak się

3:27:01posmakuje dwóch ekranów, nie, to już

3:27:04będzie ciężko ci wrócić na jeden.

3:27:07Ale dwa ekrany polecam bardzo.

3:27:10Najlepsza inwestycja jaka może być,

3:27:12jeżeli dużo siedzisz przy kompie.

3:27:16Stream do kawy o tej godzinie nie masz

3:27:20zamiaru dziś spać,

3:27:22>> czy po prostu masz tak, że kawa na

3:27:24ciebie tak nie działa i tak pójdziesz

3:27:25spać i tak.

3:27:27Bo ja tak mam. Jak wypiję energetyka, to

3:27:30i tak pójdę spać.

3:27:33Trzy ekrany top.

3:27:36No to ja mam tu jeszcze tablet, ale no

3:27:38na razie dla mnie dwa ekrany się wydają

3:27:40być.

3:27:41>> Sczynasz bójki z nowicjuszami.

3:27:44>> Niby kiedy ja sobie nie przypominam.

3:27:48>> Hej ty.

3:27:49>> Proszę proszę nasz bohater.

3:27:52>> Co wy na nockę idziecie? Więc Iberion

3:27:54zleca ci teraz święte misje. Zawsze był

3:27:57ekscentryczny,

3:27:59ale to dość niespodziewane, nawet jak na

3:28:02niego.

3:28:06>> Ile?

3:28:16>> Czyżbyś był zły? Przecież chciałeś,

3:28:19żebym spotkał się z Iberionem. Uwierz

3:28:22mi, że jeśli byłbym zły,

3:28:25to byś wiedział. Owszem, wysłałem cię do

3:28:28mistrza Iberiona, gdyż chciałem, aby

3:28:31dowiedział się o Kainie i amulecie

3:28:33prosto ze źródła. Jednak nie

3:28:36spodziewałem się, że powierzy jedną z

3:28:38najważniejszych spraw bractwa jakiemuś

3:28:41przeklętemu bandycie.

3:28:43>> No to nie spodoba ci się to, co zaraz ci

3:28:46powiem.

3:28:50Wiesz co się stało?

3:28:52>> A co? Myślisz, że jestem tylko jakimś

3:28:55głupim alchemikiem?

3:28:57Lukor o wszystkim mi powiedział. Po

3:29:00prawdzie

3:29:01>> to nadal mam wątpliwości co do tego, że

3:29:04nowicjusz nyraz postradał zmysły. Z

3:29:07drugiej strony rozumiem, dlaczego

3:29:10Iberion nie wysłał z amuletem strażnika

3:29:13świątynnego. Nie mam prawa kwestionować

3:29:16jego decyzji.

3:29:24>> Iberion, chcę, żebym ci pomógł. Chodzi o

3:29:27miksturę do rytuału.

3:29:29>> To ma być śmieszne,

3:29:31>> nie?

3:29:32>> Na śniącego.

3:29:34Cóż, jeśli chcę, abym posłał cię na

3:29:37śmierć, to nie zamierzam się kłócić.

3:29:40Wiesz, czym są pełzacze?

3:29:44No mi się też dabing na razie ogól tylko

3:29:47na początku w pierwszym rozdziale

3:29:50pierwsze moje uczucie było takie, że

3:29:53kurczę coś ten dubbing jakieś tak

3:29:55dziwnie brzmi, ale już się człowiek

3:29:58przyzwyczaił i na razie jestem bardzo

3:29:59zadowolona.

3:30:01>> Wiem.

3:30:02>> Świetnie. W takim razie możliwe, że

3:30:05wiesz już o sposobie wykorzystania juchy

3:30:07z ich żuwaczek przy produkcji nektaru

3:30:10wizji. Dzięki temu eliksirowi możemy

3:30:14otworzyć nasze umysły, aby porozumieć

3:30:17się ze śniącym. Polujemy na pełzaczy od

3:30:21lat, ale nie mamy wystarczająco dużo tej

3:30:25krwi do wielkiego przebudzenia. Na

3:30:28szczęście śniący niedawno zesłał mi

3:30:30wizję i powiedział, skąd mogę jej

3:30:33zaczerpnąć.

3:30:35>> Ciekawy zbieg okoliczności.

3:30:37>> Cisza, głupcze.

3:30:39Uważamy, że w starej kopalni jest

3:30:41gniazdo pełzaczy. To tam znajdziesz

3:30:45źródło juchy.

3:30:46>> A więc poszukujecie gniazda.

3:30:49>> Tak, ale nasi strażnicy świątynni

3:30:52jeszcze go nie znaleźli.

3:30:56>> Aj. Ojoj. No i znowu my musimy.

3:31:08Czy jak nie wypijesz z rana kawę i potem

3:31:10black, to jesteś nie do życia?

3:31:15No organizmuj się bardzo łatwo

3:31:18przyzwyczaja do takich rzeczy.

3:31:22>> To co mam dla ciebie zrobić?

3:31:24>> Dla mnie nic. To wola Iberiona. Nie mam

3:31:28pojęcia, co takiego masz ty, czego nie

3:31:31mają ludzie Angara. No ale skoro tak

3:31:34bardzo chcesz umrzeć, to poszukaj

3:31:37strażników świątynnych w kopalni.

3:31:40Znasz już Lestera, prawda? Jest razem z

3:31:44nimi. Poinformuj Korangara, zanim

3:31:47wyruszysz w drogę. Przekażę ci niezbędną

3:31:50wiedzę na temat pełzaczy. Dzięki temu

3:31:53nie odgryzą ci głowy przy pierwszym

3:31:56starciu.

3:31:58>> A mówicie, że co, że czat się wysypał na

3:32:00tym na streamku?

3:32:07O, możliwe. Nie, no jest

3:32:15wszystko ładnie działa.

3:32:18Trzymaj się, Gelsiu. Dobranoc. No mi się

3:32:20wydaje, że ja jeszcze jeszcze z 10

3:32:23minutek i pewnie też już lecę.

3:32:26Chciałabym chociaż do tego do kopalni

3:32:29może dobiegnę.

3:32:32>> Masz może coś?

3:32:33>> Cóż, mogę dać ci kilka zwojów.

3:32:37>> Mogą być przydatne. Na przykład

3:32:38>> upewnij się, że porozmawiasz ze

3:32:40strażnikami świątynnymi w kopalni. Może

3:32:44udzielą ci pomocy.

3:32:48>> To może coś zamulił.

3:32:52Chyba czeka mnie krwawa robota.

3:32:55>> Wystarczyło powiedzieć, że potrzebujesz

3:32:57mikstur leczniczych.

3:32:59>> Dzięki.

3:33:00>> Wystarczy, że znajdziesz źródło. To jest

3:33:03najważniejsze.

3:33:11>> Jeśli strażnicy świątynni nie zna

3:33:14>> To świetne pytanie. Jestem pewny, że

3:33:17jakoś sobie poradzisz.

3:33:22Dobrze, świetnie. Uważaj na siebie.

3:33:28No dobra,

3:33:30dał nam coś w [muzyka] sumie

3:33:33jakieś wyposażenie.

3:33:37Teraz tylko tam dotrzeć do tego tego

3:33:40ziomka.

3:33:58Nadal nie chciałbym

3:34:42Tu do alchemika, tu do kowali.

3:35:01Magnaci was okłamują nie wierzcie.

3:35:05>> Będzie jakaś drabina tam do góry.

3:35:12Nie zaprzeczaj.

3:35:20Dobrze wygląda. Podaj nam

3:35:25daj.

3:35:33[muzyka]

3:35:45są.

3:35:48>> Nie ma sensu.

3:35:49>> Rozmawiałeś z Korangarem i co

3:35:52powiedział?

3:35:54Dobra,

3:35:56skoro tak twierdzisz.

3:36:00>> Ej, ale dlaczego on mnie z Ja w ogóle

3:36:03nie kliknęłam na tego typa. On sam do

3:36:04mnie zagadał. Co ja mam teraz

3:36:06powiedzieć?

3:36:10>> Powiedział, że

3:36:12nie jesteś godzien

3:36:14nosić zbroję świątynnego strażnika.

3:36:18>> Co? Nie, to niemożliwe. Nigdy nie

3:36:21powiedziałby o mnie czegoś takiego.

3:36:23>> Nie chc się mieszać.

3:36:27>> O, o,

3:36:29>> a bo ty się aż tak o to gniewasz.

3:36:34>> [pomruk]

3:36:36[śmiech]

3:36:39>> Długo trzeba było. Ja nie wiedziałam, że

3:36:41on aż tak się o to pogniewa. Hiszpania

3:36:44gol. W której minucie?

3:37:00Powinieneś lepiej wybierać przeciwników.

3:37:29śnią gromadziliśmy się wym

3:37:50A to w doliczonym strzelili.

3:37:55śpiewka.

3:37:59[pomruk]

3:37:59>> Nie chciałbym być na niebo.

3:38:02>> A więc to ty jesteś tym nowo

3:38:05przyzybyłym, o którym wszyscy mówią.

3:38:08Interesujące.

3:38:09>> A co ciekawego mówili?

3:38:11>> Że jesteś szkodnikiem z jakimś dziwnym

3:38:13amuletem, któremu jakimś cudem udało się

3:38:15zdobyć kamień ogniskujący. Co do tego

3:38:18mam sporo pytań, ale będą musiały

3:38:19poczekać.

3:38:20>> Nie traktuj pow.

3:38:21>> Przychodzisz w sprawie gniazd pełzaczy.

3:38:24>> Iberion ci powiedział. Nie, ale po tym

3:38:26zamieszaniu z kamieniem ogniskującym i

3:38:28almanachem ma to sens. Wygląda to jakby

3:38:32próbował sobie coś udowodnić. Tak czy

3:38:35inaczej, życzenie Iberiona jest dla mnie

3:38:37rozkazem. Wiedz jednak, że w kopalni są

3:38:40moi ludzie i muszę mieć pewność, że

3:38:42nadajesz się do tej roboty. [muzyka]

3:38:44Widzisz tego gościa z długą brodą?

3:38:47To Gornadun, brat, który ostatnio do nas

3:38:50dołączył. Stocz z nim walkę. Jeśli

3:38:53wygrasz, to udowodnisz, że jesteś w

3:38:55stanie poradzić sobie z pełzaczami.

3:39:02>> Możesz mnie czegoś

3:39:03>> Nie, nie należ.

3:39:05>> Dobrze, powiedz.

3:39:07>> Dobrze. Są dwie zasady. Pierwsza, ten

3:39:10kto zejdzie z platformy, przegrywa.

3:39:12Druga, bez zabijania.

3:39:15>> Rozumiem.

3:39:16>> Dobrze.

3:39:17>> No to bracia, odsuń.

3:39:24Ale mam przewalone.

3:39:27[muzyka]

3:39:34[muzyka]

3:39:37Potężna jest ta zupka

3:39:43[muzyka]

3:39:45zaśniącego

3:39:49>> jest jak jest.

3:40:11Okej.

3:40:13To nie było takie złe.

3:40:16>> Nieźle. Gdzie nauczyłeś?

3:40:20>> Tu i tam.

3:40:22>> Nie chcesz o tym mówić, co? Niech ci

3:40:24będzie. Dzięki za walkę. Przede mną

3:40:27jeszcze długa droga.

3:40:31>> No to prawda. A myślałam, że mi gorzej

3:40:34pójdzie, dlatego się wyleczyłam. Nie

3:40:35zlekceważyłam przeciwnika.

3:40:38>> Dobra robota.

3:40:40Czeka cię jeszcze sporo pracy, ale to

3:40:41powinno ci wystarczyć, by załatwić

3:40:43jednego czy dwa pełzacze.

3:40:46Będziemy musieli zabić z 30.

3:40:48>> Poszukaj nowicjusza Lestera. Ruszył z

3:40:50pomocą i zdać relacje z wydarzeń.

3:40:52>> Rozumiem.

3:40:53>> Jeszcze jedno. Skoro i tak będziesz

3:40:56zabijać pełzacze, to powinieneś wiedzieć

3:40:59jak pozyskiwać ich żuwaczki, które są

3:41:01źródłem ich juchy. Tak właściwie to nie

3:41:03jest nic trudnego. Wystarczy odpowiednio

3:41:06naciąć szczękę.

3:41:08Pamiętaj, aby nie nacinać zbyt blisko

3:41:10otworu głębowego, bo przebijesz guruczą,

3:41:13a wtedy juchaśnie ci prosto w twarz.

3:41:15>> Poradzę sobie.

3:41:16>> Dobrze. Będę się modlić o twój sukces.

3:41:21Zbyt długo zwlekaliśmy z wielkim

3:41:23przebudzeniem. Nowicjusze się niepokoją.

3:41:26Pora aby w końcu usłyszeli głos śniącego

3:41:28w pełnej chwale.

3:41:36>> Okej, dobra.

3:41:39>> [śmiech]

3:41:42>> Trochę mamy tych punktów nauki. Będzie

3:41:45trzeba się na pewno nauczyć tego

3:41:46nurkowania.

3:41:48>> To nie mogło się dobrze zaraz.

3:41:50>> No mamy sporo punktów, którymi możemy

3:41:54się pobawić.

3:42:01>> Hej,

3:42:02>> nie

3:42:03>> śniący powstanie.

3:42:04>> Nie chcę z nim gadać. Nie z tym typem. z

3:42:07tym.

3:42:08>> A Melinek nie chce rozmawiać.

3:42:11>> No dobra, no to zostawiamy go w spokoju

3:42:13w takim razie.

3:42:16Jak lwinek nie chce gadać,

3:42:19>> musi być w tym ziaru.

3:42:21>> Nie, to nie.

3:42:25Dzień dobry, Jagla. Bardzo serdecznie.

3:42:27O, jak to zamieszał ten

3:42:30Dobry wieczór. Dobry wieczór.

3:42:36Gdzie pan był, jak pana tu nie było?

3:42:44A drugi, drugie podejście jako strażnik

3:42:46świątny

3:42:48nowym światłem i wyprowadzi

3:43:04i tylko na modach można zrobić sobie tą

3:43:06łysą pałkę

3:43:08i tatuaże.

3:43:16Tak mi się wydaje, że na tym mundialu to

3:43:19tak chyba dosyć często strzelają późno

3:43:21te bramki, co? A drzemka była? Co to

3:43:25była za drzemka do 23:00?

3:43:29To co teraz będziesz? Aha, bo ty pewnie

3:43:31będziesz chciał siedzieć w nocy.

3:43:34Kumam, kumam.

3:43:38Jest jakiś urok w tym, że siedzisz w

3:43:40nocy

3:43:42i chyba w sumie największy urok przy

3:43:44takim giercowaniu sobie, że wiesz,

3:43:51siedzisz wieczorem,

3:43:53nie masz takiego poczucia, że marnujesz

3:43:55ładny dzień.

3:44:06Ha, musisz stać przed czwartą. To nie

3:44:08opłacało ci się wstawać, mój drogi.

3:44:22No i Ronaldinho już sobie nie pogra

3:44:24więcej na mundialu.

3:44:32Ta pochodnia może nam się przydać.

3:44:43Bardzo długo palą się te pochodnie.

3:45:14Jakąś dziwną drogą pobiegłam.

3:45:32A się robi coraz ciemniej.

3:45:35Dobra,

3:45:40ale w kwiopiców to ja se zostawiam.

3:45:51Z lekka nie widzę gdzie biegnę.

3:46:01God dam it. Jak szybko się zrobiło

3:46:03ciemno.

3:46:19Messi jeszcze gra. No to prawda.

3:46:45Dobra, mi się wydaje, że chyba

3:46:50tu byśmy sobie już, moi drodzy, dzisiaj

3:46:52spauzowali.

3:46:56Because

3:46:58because ja muszę jutro rano w miarę

3:47:01kontaktować, więc muszę jutro wstać.

3:47:06No podejrzewam, że nie jestem jedyna,

3:47:07która musi jutro rano wstać, ale lubię

3:47:10się wyspać i nie lubię być trupem w

3:47:13pracy.

3:47:15Mi czy deszcz masz za oknem? U nas, u

3:47:18nas jest po prostu zimno.

3:47:21Były wcześniej te upały, a teraz kiedy

3:47:23kolejny streamek? Czekaj,

3:47:26ja muszę spojrzeć w grafik,

3:47:29bo szczerze powiedziawszy to nie wiem.

3:47:32E, szczerze powiedziawszy to nie wiem.

3:47:34[śmiech]

3:47:35Muszę zerknąć jak to wygląda.

3:47:41M

3:47:43na pewno jakiś w weekend możemy sobie

3:47:45zrobić streamek. Wydaje mi się, że

3:47:49coś w weekend możemy pomyśleć, bo piątek

3:47:52mam wolny, ale nie wiem o której bym

3:47:56mogła zrobić. Nie, jutro nie, jutro,

3:47:58jutro,

3:48:00jutro nie, jutro nie.

3:48:05Jutro nie. Pojutrze na pewno nie, bo

3:48:07dwie 12ogodzinne zmiany, ale czwartek

3:48:10mam czwartek

3:48:13na pewno jak wrócę to

3:48:16pewnie padnę, więc też nie. W piątek

3:48:19obiecałam ban, no myślałam o tym, że w

3:48:21piątek po prostu gdzieś z banankiem

3:48:22sobie wyjdziemy, więc najwyżej nie będę

3:48:24robić tego streamka wieczorkiem, tylko

3:48:26po prostu wcześniej, nie?

3:48:29Jest jakiś piątek, sobota albo

3:48:31niedziela, więc prawdopodobnie po prostu

3:48:34weekend moje a wiasu, ty masz urodzinę,

3:48:36to może zrobimy streamka na twoje

3:48:38urodziny. Słuchaj, no będę miała więcej

3:48:41motywacji, żeby zrobić ten streamek.

3:48:48Będę się przywitać i słyszysz, że

3:48:49koniec. Tak, Steku. No niestety. No tak

3:48:52wyszło, że

3:48:54jutro bardzo rano wstaję. Jakbym jutro

3:48:55nie musiała bardzo rano wstać, to byśmy

3:48:57mogli sobie jeszcze pograć, ale no

3:48:59niestety jutro rano wstaję, a wiecie,

3:49:02trzeba w pracy kontaktować,

3:49:05nie można zamulać, trzeba się wstawić w

3:49:07pełnej krasie, więc więc tak, może być

3:49:12sobota. No wydaje mi się, że chyba

3:49:13najprędzej albo ta sobota, albo

3:49:15niedziela. Zobaczymy, nie? To to pewnie

3:49:19na najprędzej będę może dawać znać na

3:49:21tym

3:49:23na Discordzie, nie?

3:49:27[westchnienie] No dobrze, moi drodzy, to

3:49:29dziękuję wam bardzo serdecznie dzisiaj

3:49:31za towarzyszenie mi podczas grania w tą

3:49:33epicką [muzyka] gierkę jaką jest Gothic

3:49:35Remake i mam nadzieję, że do zobaczenia

3:49:37na kolejnym streamku. Jakiś w tym

3:49:39tygodniu streamek na pewno będzie, ale

3:49:41nie chcę wam obiecywać, że któregoś

3:49:44konkretnego dnia będzie, bo mogą się

3:49:46różne rzeczy wydarzyć, nie?

3:49:50Także jeszcze raz piękne dzięki. Miłego

3:49:52dnia wam jutro życzę, słodkiej nocy i do

3:49:56zobaczenia na kolejnym streameczku.

3:49:59Pa pa.

3:51:21Jezu

Recently added transcripts

Browse the whole transcript library

This transcript was generated from the captions YouTube publishes for this video. Get the transcript of any YouTube video atfreeyoutubetranscribe.com, free, unlimited, no sign-up.