Free YouTube Transcribe

Video transcript

BOLESNA PRZEGRANA IGI ŚWIĄTEK W US OPEN. DLACZEGO STRACIŁA DUŻĄ PRZEWAGĘ?

Break Point · 8,283 words · 38 min read

Want to search this transcript, jump the video from any line, or download it as TXT, SRT, or VTT?

Open in the transcript tool

Full transcript

0:03Dzień dobry. 9 dni i nocy

0:06wielkoszlemowego US Open. Już za nami.

0:10Jesteśmy kilka, kilkanaście godzin po

0:13wielkim powrocie Junch Chin w meczu z

0:16Igą Świątek. To będzie główny punkt

0:18naszego dzisiejszego programu. Wrócił

0:20Dawid Celt, więc będzie o czym

0:23opowiadać. Partnerem kanału jest Rekman,

0:25polska marka mody męskiej oferująca

0:27garnitury i kolekcje dla mężczyzn.

0:29ceniących styl, jakość i precyzję

0:31wykonania. Na odcinek podcastu zaprasza

0:34Gri, systemy klimatyzacji i pompy

0:37ciepła. Mistrz komfortu w sportowych

0:39emocjach.

0:40>> Dzień dobry Dawid. zanim rozpocznę tutaj

0:44temat Igi, temat jchin wen, tematy

0:46bieżące, powiedz jak, jak ci było w

0:49Nowym Jorku, bo nie było cię w tym

0:51studiu przez kilka dni. Pewnie chciałbyś

0:54tam zostać dłużej, ale różne

0:55okoliczności sprawiły, że jesteś tutaj z

0:59nami.

0:59>> Wiesz co, nawet mógłbym zostać tyle

1:01samo, tylko żeby jakieś jeden, dwa mecze

1:04zawodniczka wygrała, to byłoby, to

1:06byłoby super. Tym razem się nie udało. O

1:10tym, o okolicznościach tego i powodach

1:13tutaj nie będziemy rozmawiać, bo to nie

1:15jest w tym momencie najważniejsze.

1:16Fajnie było oczywiście wrócić do Nowego

1:18Jorku. Nie było mnie tam 5 lat.

1:20Policzyłem, chyba byłem tam po raz

1:21dziewiąty, jak dobrze policzyłem. Yyy,

1:24niewiele się zmieniło. Zmienia się

1:25obiekt yyy i będzie to widoczne w

1:28przyszłym roku, bo dobudowywana jest

1:30jest duża część yyy blisko tutaj yyy

1:34kortu Artura Eshaza, tych kortów

1:36głównych treningowych od tych od P1 do

1:38P5. powstanie dodatkowa przestrzeń dla

1:42zawodników, więc to na pewno rozładuje

1:45rozładuje cały ten ruch, który tam

1:46panuje. On jest niemiłosierny na

1:47początku turnieju, więc więc to będzie

1:50na pewno dla dobre dla głów przede

1:52wszystkim zawodników, bo jest strasznie

1:54głośno, jest strasznie tłozno, więc w

1:57zasadzie w zasadzie pod tym względem nic

1:59się nie zmieniło. Dojazd trudny z

2:02Manhattanu jak był, tak dalej jest.

2:04Wszyscy się śmieją, że od 20 paru lat

2:06nie potrafią, nie potrafią czy w ogóle

2:08nie potrafią stworzyć specjalnego

2:10takiego pasa przy samym dojeździe y pod

2:13to Narodowe Centrum amerykańskiego

2:15tenisa. Stoisz tam czasami w korkach tak

2:17jak tak jak wszyscy, którzy przyjeżdżają

2:20kibicować. Te trasy się wydłużają.

2:23Czasami możesz pojechać, pokazuje ci na

2:25na Googleu, że będziesz jechał 40 minut,

2:27a finalnie wychodzi godzina 15:00. Więc

2:29no to wszystko jest takie dosyć y

2:31upierliwe, natomiast yyy no jest to

2:34część tego turnieju, trzeba to

2:35akceptować. Y pochłania sporo energii,

2:38natomiast reasumując ten mój przydługawi

2:40przydługawy wywód, cieszę się, że tam

2:42mogłem znowu wrócić.

2:43>> y słuchaj, sporo energii też szczególnie

2:46w sercach kibiców, w ich organizmach

2:48wyciągnął wczoraj mecz Jeng Chin z Igą

2:51Świątek. To będzie główna pozycja tego

2:54spotkania. Nie ma co oszukiwać, że to

2:55taki mecz, który trzeba po prostu

2:58przeanalizować.

2:59Zacznę od takiego pytania otwartego,

3:01takiego twojego pierwszego spojrzenia

3:04już nie na gorąco, bo minęło kilkanaście

3:06godzin na ten mecz, na tę rywalizację

3:09Igi z Chinką. Wiesz co, szczerze,

3:12szczerze powiem tobie, powiem wam, że no

3:16złamanego grosza bym nie postawił, że to

3:18spotkanie i generalnie przegra jeszcze

3:21po po tym początku meczu, po tym wysokim

3:24prowadzeniu. Tym bardziej jestem

3:26zaskoczony, nie ukrywam, jestem

3:27zaskoczony. Te te moje m takie

3:31przewidywania no opierały się na czymś,

3:33opierały się na tym, co widzę w tej

3:36części yyy sezonu rozgrywanego na

3:39kortach w Ameryce. Bardzo dobre, solidne

3:41granie. w Kanadzie. Fajne granie w

3:42Cincinnati. Bardzo solidny początek też

3:44turnieju w Nowym Jorku. Dobrze grane

3:48pierwsze mecze, trudny mecz, zaskakująco

3:51trudny mecz z Bógową.

3:55Iga świetnie wytrzymała trudne te

3:57kluczowe momenty, więc naprawdę bardzo

4:00dużo optymistycznych takich budujących

4:02informacji dostaliśmy. Liczyłem na to i

4:04też mówiłem we wczorajszym studiu

4:05przedmeczowym w Eurosporcie o tym, że o

4:08tym budowaniu, że że to trudne jest to w

4:11tenisie, ale jest to piekielnie istotne,

4:12żeby się budować, żeby żeby po dobrych

4:15meczach, po meczach trudnych, po tych

4:17takich przejściach w przejściach tych

4:19meczów w nieoczywistych

4:21okolicznościach,

4:23żeby to przenosić na kolejne spotkania i

4:27przy tym się zatrzymam. Trochę mi tego

4:28igi wczoraj zabrakło. To 5:0 prowadzenie

4:31bardzo pewne. I liga zaczęła. Okej.

4:33Solidnie dobrze, Chinka słabo i myślę,

4:35że to u Igi spowodowało pewne

4:37zakłopotanie. To to jakby

4:39>> to, że nie było oporu,

4:39>> tak to, że to, że Iga prowadziła 5:0,

4:42ale to wiedziała, że tak naprawdę nie

4:44jest za sprawą mi jej jakiejś wybitnej

4:46gry. Ona była dobra, ona była solidna,

4:47ale pamiętam komentatorzy powiedzieli

4:50tam chba przy 3:0, przy 4:0 w którymś

4:52momencie wysokiego prowadzenia, że

4:55Iga nie ma żadnego winnera na koncie. To

4:57było solidnie. Iga ganiała, wymuszała

4:59błędy, ale te błędy popełniała Chinka. I

5:01tak się zastanawiałem wczoraj po meczu,

5:03czy to też nie spowodowało u Igi takiego

5:05pewnego pewnego rodzaju

5:08>> uśpienia

5:09>> uśpienia. Tak trochę jakby straciła

5:12pewność, trochę się bała tego, że w

5:14pewnym momencie Chinka odpali i co

5:15będzie, bo w sumie prowadzę 5:0, ale to

5:17nie ja prowadzę grę. W sensie to nie ja

5:20gram winnery, tylko ona psuje i raz,

5:23drugi, trzeci w końcówce gdzieś tam

5:25backhendem przez forehandąc nic do

5:27stracenia odpaliła. No naturalna kolej

5:29rzeczy w takich okolicznościach. Jinen,

5:31nie masz nic do stracenia. Puściła,

5:34zagrała szybciej, zaryzykowała,

5:35poszukała czegoś ekstra. Iga zrobiła

5:38błąd blisko środka przez forehand

5:40płasko, nisko, szybko. Drugi błąd. Dalej

5:43się nic nie dzieje. Tam było, nie wiem

5:4451 chyba, ale można było dotrzeć nerwowe

5:47reakcje i takie trochę co się dzieje,

5:49wiesz, to szybko przy wysokim

5:51prowadzeniu, bo 353 te reakcje już były

5:55bardzo plastyczne, duża ekspresja,

5:57pokrzykiwanie widać było inaczej.

6:00Gdybyśmy nie znali wyniku, wydawałoby

6:02się, że Iga przy tym 53 przegrywa 15

6:05albo że ma bardzo duże problemy, ale to

6:08była reakcja już na jakąś serię, na

6:09jakiś opór Chinki, na to, że u niej

6:11zaczęło dziać się lepiej.

6:13>> Ja bardziej, ja bym się zatrzymał przy

6:14tym właśnie 51, bo, bo to było dla mnie

6:17takie też zaskakujące. O, trochę szybko

6:19mówię takie nerwowe reakcje. Przecież

6:20nic się nie dzieje. Przecież wiesz, że

6:22tego trzeba się spodziewać, że ona

6:23zaryzykuje, przecież dostaje w ciry,

6:25więc więc poszuka czegoś ekstra, puści

6:27rękę. Normalna sytuacja jak w większości

6:29meczów. I to jakby trochę Igę wybiło z

6:32rytmu. To jakby ją taka była, że tak

6:35powiem po boksersku, tak ją napoczęło.

6:38Straciła jakby pewność, zaczęła się

6:40trochę denerwować, spoglądać w stronę

6:42boksu, rozkładać ręce, a dalej było

6:44bardzo wysokie prowadzenie, pełna

6:45kontrola. Ale i mówię, wydaje mi się, że

6:48to wszystko właśnie było za sprawą tego,

6:50że to prowadzenie 5:0 było jakby takie

6:53dla niej nieoczekiwane i trochę jakby

6:55miała w głowie to, że okej, prowadzę to

6:575:0, ale ja tu nie gram niczego ekstra.

7:00Przecież ona robi błędy, a jak ona

7:01zacznie trafiać, to co się będzie

7:03działo? Może zbyt duży respekt do

7:04rywalki, może wiesz gdzieś tam pamięta

7:07przecież, że to jest dziewczyna, która

7:08swoje w życiu wygrała. Ograła ją w tym

7:10powiedzmy najważniejszym meczu w

7:12półfinale Igrzysk. Znaje siłę gry. No

7:14tak. gdybamy sobie. Tak, ja staram się

7:16to jakby trochę wejść w jej głowę i

7:18staram się to jakby wytłumaczyć, chociaż

7:21na koniec powiem, że nie da się

7:23wszystkiego tak naprawdę wytłumaczyć. No

7:24no to jest dla mnie trochę taka rzecz,

7:26która się w przypadku Igi nie powinna

7:28przytrafić. Kiedy prowadzisz 5:0, masz

7:30takie doświadczenie, masz taki poziom,

7:32powinno się tego seta domknąć.

7:33Oczywiście zdarzają się porażki. No i

7:35się będzie i się zdarzają porażki 50 40.

7:38Historia pokazuje, że takie takie też

7:39się zdarzają. Natomiast to boli, to

7:41boli, bo to jakby później

7:43zdeterminowało, co działo się w kolejnej

7:46części meczu.

7:47>> Ja z kolei będę próbował wejść w głowy

7:50naszych internautów, naszych

7:52subskrybentów,

7:54bo, bo oni pewnie się zastanawiają, to

7:56jakie, jaka może być lepsza sytuacja niż

7:595.0? Wiesz, jakby nie ma też co robić.

8:01Ja rozumiem, co ty masz na myśli, co ty

8:03chcesz przekazać tym uśpieniem Igi. No

8:06ale to co lepiej po dwa, czy lepiej

8:09przegrywać 14, bo wtedy się nie traci

8:11tej y czujności. Wydaje się, że

8:15no że trudno tutaj przy takiej sytuacji,

8:18to co powiedziałeś przy takim

8:19doświadczeniu Igi trudno szukać

8:22wytłumaczenia dla pewnych sytuacji, dla

8:25przebiegu tego seta. Po prostu tęsiska

8:28tej klasy powinna tego seta wygrać. No

8:31niestety czy stety sport jest taki, że

8:34że gra się do określonego wyniku i nie

8:37trzeba daleko szukać tego 05. Kistak

8:39przegrała z Jenk dwa dni wcześniej to w

8:42trzecim secie i też ją to bolało jak nie

8:45wiem co i też widzieliśmy jak odkręcał

8:48się ten mecz i jak nerwowa była

8:50Amerykanka gdy już czuła oddech Chinki.

8:53Ale jednak iglemy

8:56okoliczności. No jestem bardzo, bardzo

9:00zaskoczony tym co tutaj się działo. Co,

9:03co Dawid? Wejdźmy w tenis. Wejdźmy w

9:05sprawy tenisowe. Y, co nie funkcjonowało

9:09tak dobrze jak na początku. Wydaje mi

9:12się, że na przykład po poprzednich

9:13meczach można było chwalić forehand Igi.

9:16Ten forhand był taki spokojny,

9:17poukładany, rozłożony na kilka uderzeń.

9:21Grała trochę kątowo. Generalnie

9:23potrafiła otwierać sobie przestrzeń tym

9:25forehandem. A teraz w tym meczu z Chinką

9:28ten forehand w pewnym momencie stał się

9:31uderzeniem niepewnym. Stał się

9:33uderzeniem takim rozchwianym. Chinka

9:35ewidentnie szukała takiej przestrzeni na

9:38korcie tej stronie Igi.

9:42>> Dużo rzeczy w ogóle o których chciałbym

9:45powiedzieć. Muszę to sobie jakoś

9:46poukładać, ale dobra, najpierw odpowiem

9:48na to, na to twoje pytanie. To wszystko

9:50jest bardzo mocne mocno skorelowane. Ja

9:53myślę, że tutaj kluczowym czynnikiem

9:54jednak były emocje, jednak były był

9:56poziom poziom stresu, poziom napięcia,

9:59który spowodował to, że w pewnym

10:00momencie przez to, że Iga była bardziej

10:02usztywniona, no przestał działać

10:03forhand. Ruchy stały się bardziej

10:05sztywne, ruchy stały się bardziej

10:07szarpane i i stąd więcej błędów. Ale też

10:10trzeba oddać Chińce to, że w pewnym

10:12momencie zaczęła ograniczyła bardzo

10:14liczbę błędów. zobaczyła. Myślę, że

10:15dostrzegła to, że Iga Iga zaczyna tracić

10:19pewność, że gdzieś tam była zauważyła,

10:21że jest w stanie jakby wejść do głowy

10:23Igi i troszeczkę rozbijać jej ten

10:25forhand. A jak jej rozbijała forhand, to

10:27ta pewność Igi zaczynała zaczynała

10:29spadać. Mądrze grała w moim odczuciu, bo

10:31na początku troszeczkę Igę postraszyła

10:33tym szybkim graniem, zwłaszcza taki

10:35przez środek do forehandu, a później jak

10:37zobaczyła, że że już nie trzeba

10:39podejmować aż takiego dużego ryzyka,

10:41było też dużo momentów takich, że po

10:42prostu grała solidnie. zwykłą taką piłką

10:45przez środek, ograniczając te możliwości

10:48kątowe Igi. Okopała się z tyłu. Iga

10:51miała problem w pewnym momencie

10:52wrzucając ją na to wahadło, takie prawo,

10:54lewo, prawo, lewo, przebić się przez to.

10:56Bardzo fajnie broniła w pewnych

10:58momentach Chinka. yyy brakowało w takiej

11:01sytuacji zagrania troszeczkę przeciwko

11:02nogom, powtórzenia kierunku, żeby trochę

11:05ją wybić z tego rytmu, bo, bo

11:06rzeczywiście Iga były momenty jeszcze,

11:08że grała dobre akcje, ale to wszystko

11:10wracało, więc jakby w głowie się

11:11kotłowało, że jak mam ten punkt wygrać.

11:14Też przychodzą momenty takie, że fajnie

11:16byłoby tu wejść i parę akcji domknąć

11:18przy siadce, bo było ku temu okazję. No

11:19ale wiadomo, jest jak jest jak jest. To

11:21samo zresztą można powiedzieć y w

11:24odniesieniu do Igi w kontekście meczu z

11:25Mari Buskową. ten mecz by się skończył

11:27dużo szybciej, gdyby Iga gdzieś tam

11:29kilka razy potrafiła wejść i skończyć

11:31akcję, dobić te akcje. Świetnie

11:33przygotowane, mając gigantyczną

11:35przewagę, nie pozwolić piłce wrócić

11:37lobem takim głębokim i wytracić całą tą

11:40przewagę, po prostu wejść na siatkę z

11:42powietrza, to zamknąć. Więc tutaj trzeba

11:44było czegoś takiego w moim odczuciu

11:45poszukać. M to jest tylko i wyłącznie

11:47moje odczucie, które które było gdzieś

11:48tam sprzed telewizora oglądając ten

11:52zacieniony kord. Ja momentami piłki nie

11:53widziałem, nie wiedziałem, co tam się

11:54dzieje w ogóle. Wiesz co, bardzo źle się

11:56na to patrzyło. Ja też nie widziałem

11:57piłki w ogóle. Zacząłem oglądać to

11:59spotkanie

12:00>> w aplikacji na telefonie. No to połowy

12:03kortu nie było widać. Dlatego sobie

12:05odtworzyłem wieczorem jeszcze tego

12:06pierwszego seta, żeby go przetrawić już

12:08na większym kraj.

12:11>> Więc więc jakby no tu są zawsze dwa

12:13czynniki. Ja myślę, że tym głównym

12:14jednak był poziom poziom stresu. O

12:16tenisie troszeczkę powiedziałem poziom

12:18napięcia. O tenisie trochę powiedziałem.

12:21Inną mieliśmy Chinkę od 05. w ogóle

12:23pogubiona, bez rytmu, strzelająca po

12:25plandekach, ale też znowu Iga fajnie

12:28weszła znowu w przeciwieństwie do

12:29Chinki. Iga dobrze weszła w ten mecz. to

12:31co widzieliśmy do tej pory, wszystko się

12:33zgadzało. Swoboda, marginesy,

12:36kontrola, taka praca na nad

12:39intensywnością i wszystko się zgadzało i

12:42mówię, przyszedł ten moment jeden,

12:43drugi, trzeci i zaczęła troszeczkę się

12:45cofać, zaczęła trochę oddawać

12:47inicjatywę, trochę jakby się

12:48przestaszyła, a Chinka z biegiem czasu

12:50ograniczała liczbę błędów, grała coraz

12:52odważniej i też coraz solidniej w tym

12:55wszystkim, bo naprawdę przestała

12:56popełniać błędy i ta gra po prostu się

12:59nam wyrównała. To prawda, że Chinka

13:01rosła, ale yyy wiesz co, wróciła taka

13:04reakcja Igi sprzed kilku miesięcy. Y był

13:09taki nawet nie fragment tego sezonu,

13:11tylko długi czas, gdzie jeden, dwa

13:14gorsze gemy, kilka gorszych punktów było

13:17w stanie przewrócić Igę w w na korcie.

13:23To znaczy było w stanie sprawić, że ona

13:25traciła dobry rytm i często już go nie

13:28łapała do końca meczu. Wydawało się, że

13:32to co wygrała w Toronto, w Cincinnati

13:35czy takim meczem z Błskową, w którym im

13:38był ważniejszy fragment, im była

13:39bardziej

13:41na spektakularnym

13:44wynikowo, tym lepszą Igęśmy. znów Igę,

13:46którą która w najważniejszych momentach

13:50prowadzi grę, ma dużo odwagi, ma dużo

13:52kontroli nad tym, co się dzieje na

13:54Korsie, bo BoKowa wyszła poza swoje

13:57limity, poza swoje schematy i naprawdę

13:59zagrała bardzo dobre spotkanie i

14:01wydawało się, że to już jest taki

14:03kapitał, który wzmocni Igę tak bardzo,

14:07że dwa, trzy albo kilka przegranych

14:11gemów czy gorszych gemów nie będzie w

14:14stanie jej zepknąć z tych torów. A

14:18jednak w meczu z Chinką trochę tak było,

14:20bo im Chinka była bliżej, tym czuć było

14:23większe nerwy u Igi. Zastanawiam się m

14:29jak to sformułować, ile trzeba wygrać,

14:32wiesz, żeby wrócić do tego stanu z

14:35dawnego czasu, z dawnych lat. Wydawało

14:38mi się, że już tę zwrotnicę Iga

14:41przestawiła i taki fundament w tej

14:44swojej grze zdobyła, bo wiesz, mówimy o

14:46nerwach, mówimy o stresie.

14:49Ja też rozumiem, ja nigdy nie byłem

14:51tenistą, ale też rozumiem, jeżeli ten

14:52stres jest od początku

14:55spotkania, ale wiesz, jest 5:0, jest

14:58Stęziska z dużym doświadczeniem, jest

15:00fajny turniej, w którym wszystko albo

15:02wiele rzeczy wychodzi płynnie,

15:05nie za bardzo jestem w stanie

15:06odpowiedzieć na pytanie, dlaczego IGE

15:08ten stres dopada,

15:11a Zwierwa, Alkaraza czy kilku innych

15:15trochę rzadziej.

15:16>> Też ich dopada Marek. Myślę, że też i

15:18dopada. Tutaj ewidentnie zostało

15:22wytrącone

15:23momentum przez Igę. Tak, ona miała to

15:26momentum w swoich rękach, kiedy grasz z

15:27dobrą rywalką. A a Jeng jest jest dobrą

15:29rywalką, pomimo tego, że ranking jest

15:31słaby, ale ona ten turj naprawdę już

15:32rozgrywa na takim poziomie, do jakiego

15:35była przyzwyczajona. Myślę, że sobie

15:37pewne rzeczy w głowie poukładała. Ona

15:38mówiła o na konferencji o tym, że trzeba

15:41było to zaakceptować. Myślę, że to było

15:42bardzo istotne słowo, żeby zaakceptować

15:44to, co się dzieje. Po prostu pogodzić

15:46się z tym, nie walczyć, że mi nie dali

15:47karty, że że mnie nie dają na duże

15:49korty. Po prostu akceptuję to, co się

15:51dzieje w tym momencie i pracuję na to,

15:52żeby było lepiej. I ewidentnie jest

15:55lepiej. To to jest to jest znowu Chinka

15:57w dobrym wydaniu. Iga wytraciła momentum

16:00i ta gra zaczęła się ta gra zaczęła się

16:03sypać. Wiesz, cała sztuka polega, mówię

16:05znowu odniosę się do tego budowania,

16:08żeby

16:09budować

16:11to to tą pewność siebie. Tą pewność

16:13siebie się bardzo trudno buduje. Musisz

16:15dużo meczu wygrać, musisz przejść przez

16:17trudne momenty, przetrwać jakieś trudne

16:20chwile,

16:22żeby

16:24żeby no żeby po prostu to jakby się żeby

16:26ciebie to wzmacniało, tak? I całą sztuką

16:28jest później to, żeby to transferować na

16:30kolejne mecze. Niestety tego nie

16:32widziałem u Iki, tego mi zabrakło

16:33trochę, że no bo już przyszło właśnie to

16:365:0. Ja mam naprawdę za sobą kupę

16:38dobrego grania. To nie jest jakiś jeden

16:39mecz, to nie są dwa mecze. I i no okej,

16:42no dobra, no jest trudny moment, no

16:44straciłam tą przewagę, ale dalej

16:46prowadzę w tym pierwszym secie, dalej to

16:48wszystko ode mnie zależy, a gdzieś tam

16:50nie była w stanie Iga znaleźć wyjścia w

16:52tej sytuacji. I no trudna rzecz. No, no,

16:56no. Tak naprawdę trudna rzecz, ale

16:57myślę, że tutaj cały czas rozchodzi się

16:59o tą pewność siebie, no żeby ta pewność

17:00siebie była była większa w tych

17:02pomeczowych właśnie wywiadach u Igi też

17:05nie nie słyszałem właśnie tego takiej

17:07pewności, tylko bardziej na zasadzie,

17:09ale to jest inny mecz, to będzie kolejne

17:11nowe rozdanie, każdy mecz to jest jakby

17:14inna historia i tak dalej i tak dalej.

17:16nie idzie w taki przekaz na zasadzie, że

17:19dobrze się czuję, wygrywam, jestem

17:21mocna, przetrwałam trudny mecz z

17:22Buskową, naprawdę nagrany na świetnym

17:24poziomie i przeze mnie i przez rywalkę.

17:26Trochę mi tego brakuje. Nie chcę

17:27powiedzieć, że to było kluczowe, ale no

17:30takie historie się zdarzają. Natomiast

17:32nie są to porażki. Mówię o samym secie,

17:33bo tak, bo gdyby Iga wygrała tego

17:35pierwszego seta, a później by jej mecz

17:37uciekł, przegrałaby 36, powiedzmy 36, bo

17:39Chinka weszła na poziom nieosiągalny dla

17:41Igi. Okej, sport. Ale jeżeli ucieka ci

17:43taki set, to myślę, że to boli. Gdzieś

17:45tam w głębi serca boli. Ja troszkę

17:47grałem w tenisa w porównaniu do Igi.

17:50Myślę, że ci, którzy grali w tenisa

17:51zgodzą się ze mną, że jeżeli ucieka ci

17:53set z prowadzenia 5:0, no to boli i

17:57wiesz doskonale, że to ma wpływ na

17:59przebieg dalsze na dalszy przebieg

18:02spotkania. A tu jeszcze pamiętajmy, że

18:04masz do czynienia z rywalką naprawdę

18:06bardzo dobrą. Pomimo tego, że ranking w

18:07tej chwili na to nie wskazuje, to jest

18:08mistrzyni olimpijska, finalistka

18:09australiana Open była rakieta numeru

18:12numer 4 rankingu WTA. Więc ona to

18:14potrafiła wykorzystać. Ona się tym

18:15zbudowała, uwierzyła jeszcze bardziej w

18:17siebie, pomyślała sobie: "Kurde, skoro

18:18jestem z Kis w stanie odwrócić 5:0, to

18:20może i dam radę z Igą." Jak już

18:21odwróciła z Igą, to moim zdaniem już

18:23dostała takiego kopa, tak, takiego, taki

18:26boost,

18:27taki zaszczyk pewności siebie, że mówi:

18:29"Nie ma szans, żebym to wypuściła z

18:30rog". Okej. mówi, że próbowała, że

18:32chciała jakby

18:35wyczyścić głowę, zapomnieć o tym, co się

18:36wydarzyło w pierwszymie. Oczywiście

18:37próbowała, ale to już jakby nie zmieniło

18:40finalnie obrazu tego meczu.

18:41>> Ja myślę, że ten kapitał z odwróconego

18:43meczu z KIS też tutaj odegrał pewną

18:46pewną rolę, bo jednak jeżeli robisz coś

18:49dwa razy z rzędu czy próbujesz coś

18:52zrobić mecz po meczu, czego już

18:55dokonałeś, to to masz większą wiarę w

18:56to, że to może się dopełnić. To pierwsza

18:59sprawa. Ja myślę, wiesz, że Ige to

19:02spotkanie

19:04boli czy musi boleć tak jak mówisz, ale

19:07z drugiej strony widać to było w reakcji

19:10pomeczowej było dużo łez. Yyy, natomiast

19:13z drugiej strony też rozumiem, że ona

19:15tym nie chce tak emanować, że że już nie

19:18chce się na tej konferencji

19:20dobijać, że nie chce rozdrapywać tych

19:22ran, tylko mówi: "Słuchajcie, to jest

19:24jeden mecz, to jest sport, idziemy

19:26dalej. Y, być może odczucie i przekaz są

19:31wiesz różne, ale ale widzę widzę sens w

19:34tym, że ona już nie chce tego specjalnie

19:37analizować, tylko przychodzi do porządku

19:40dziennego. No bo wiesz, czy weźmiemy

19:41Igę, czy weźmiemy Sabalenkę, czy

19:44weźmiemy Pegulę, Alkaraz Zwiriwa, każda

19:46z tych osób gdyby wypuściła prowadzenie

19:485:0

19:50byłaby niepocieszona, byłaby

19:53rozczarowana, bo to jest najwyższy

19:54możliwy wynik w secie tuż przed

19:59wygraniem tego seta. Chciałem cię

20:01zapytać jeszcze o kilka rzeczy, które

20:05sobie tutaj wypisałem.

20:07M serwisowo miałem takie wrażenie, że w

20:11tym turnieju te procenty pierwszego

20:14serwisu IGI poszły do góry trafionego

20:16pierwszego, bo w każdym meczu chyba było

20:18powyżej 70%.

20:20Nie wiem czy może to być cel, żeby Igawi

20:25tego pierwszego serwisu wprowadzała

20:28kosztem być może trochę prędkości, ale

20:30żeby żeby był taki fundament w tej grze.

20:34>> Myślę, że tak. Myślę, że tak. Z tego co

20:36rozmawiałem myślę, że że o to w tym

20:38momencie chodzi. Yyy w tych poprzednich

20:41turniejach to się sprawdzało bardzo.

20:43Mówiliśmy zresztą też ja mówiłem o tym

20:45tutaj, że rzucało się w oczy to

20:47serwowanie Igi mocno tym y serwisem

20:50ściętym. Dużo tego serwisu było, tak

20:53żeby otworzyć kord na na równowagę, na

20:55wyrzucający serwis na na zewnątrz.

20:58Często też na przewagę bardzo często do

21:01środka. Brakowało tych prędkości,

21:03różnorodności. Natomiast w tych

21:04turniejach to się to się broniło. Y

21:06wiadomo, jak przegra mecz, no to zawsze

21:09będzie się szukać tego, że ten serwis

21:11mógł być lepszy. No chyba Wlander

21:13powiedział, że nie da się nie da się

21:15wygrywać największych rzeczy bez

21:18serwisu. No przypomnę tylko, że Iga

21:21wygrywała największe rzeczy serwując mam

21:23wrażenie technicznie gorzej niż serwuje

21:25teraz. A wygrywała, a wygrywała to chyba

21:27mało powiedziane, dominowała kobiecy

21:29tenis. Czasami mam takie wrażenie, że y

21:33niech nie mam wrażenia, niech to tak

21:35zostanie. W każdym razie w każdym razie

21:37myślę, że tu akurat nie serwis był

21:40najważniejszy. Myślę, że że mówię taki

21:43jest chyba teraz ich plan Igi z

21:45trenerem, żeby troszeczkę pójść w stronę

21:46procentów i i dużo się skupiają na tym

21:49na tych akcjach serwis plus 1 i

21:51momentami to wygrywa wygląda bardzo

21:52fajnie te mecze przeciwko Rybakinie.

21:54pamiętamy, no no tam i i jeden i drugi

21:57serwowanie właśnie na zewnątrz i w

21:59połączeniu z pierwszą piłką świetnie to

22:00działało, ale są też takie mecze, gdzie

22:02po prostu tej prędkości serwisu będzie

22:05troszkę brakować. Przydałoby się więcej

22:06tej prędkości. Tutaj stojąca tutaj w tym

22:09meczu wczorajszym stojąca bardzo daleko

22:11za kortem w zasadzie nie miała większych

22:13od pewnego momentu problemów z serwisem.

22:16zdecydowana większość z returnem w jej

22:18przypadku zdecydowana większość returnów

22:20wracała z dobrą jakością z tych serwisów

22:23bardzo często ściętych na równowagę

22:25bardzo ostro po najdłuższej przekątnej

22:27odpowiadał bardzo duży kort miała z

22:29pełną mocą grzała po prostu i gdzieś tam

22:31tym returnem będąc daleko za kortem igę

22:34spychała. No tutaj to to nie do końca

22:36się sprawdzało ale nie uważam żeby to

22:37było w tym momencie kluczowe. przy

22:39trochę innym nastawieniu, trochę innej

22:41postawie idzę większej pewności siebie,

22:42większym zdecydowaniu, odwadze, której w

22:45pewnym momencie zaczęło brakować z tym

22:47serwisem też by sobie z Chinką poradził.

22:48>> Pytam o te procenty, bo rzuciło mi się w

22:50oczy, że kilka meczów po kolei, dużo

22:53częściej Iga trafiała tym serwisem. A

22:56>> bardziej zaskakujące jest to w drugą

22:58stronę patrząc, no bo, bo Chinka chyba

23:00serwowała na przestrzeni całego meczu

23:02poniżej 50 pierwszym serwisem, a a w

23:05drugim secie 31 miała trafionego

23:07pierwszego poku.

23:07>> Tak. Tylko zobacz, przypomnij sobie te

23:09ostatnie gemy. Nie pamiętam czy ostatni

23:11gem serwisowy Chinki, czy czy

23:13przedostatni,

23:14gdzie jest mało gry, kiedy ona idzie w

23:17te swoje prędkości, wygrywa kilka

23:19punktów bezpośrednio, buduje krótkie

23:21akcje. Iga musiała dłużej pracować na te

23:24punkty. Trudniej było coś przygotować,

23:26szczególnie od pewnego momentu. Serwisem

23:29wypisałem sobie nawet 34% punktów przy

23:33returniej. Iga wygrała,

23:35Chinka 46.

23:38I i i te pierwsze serwisy u Chinki. 83%

23:42po trafionym pierwszym. Z 24 akcji 20

23:45Chinka wygrała po trafionym pierwszym

23:46serwisie. To jest kosmos. To jest

23:48wyborna statystyka. A po drugim też

23:50powyżej 50%.

23:52>> Wygrywała. No wygrywała. Mało trafiała,

23:54ale i tak wygrywała tym serwisem jakby

23:56punkty. To nie miało jakiegoś wpływu, bo

23:59bo przecież w drugim secie nie dała się

24:01ani razu przełamać. serwując jeszcze raz

24:03powtórzę pierwszym podaniem na poziom na

24:05poziomie 30%. No i znowu wrócę do do

24:08jakby do emocji i do tego, co wydarzyło

24:11się w pierwszym secie. Y w drugim już

24:14widzieliśmy jakby pokłosie tego

24:15pierwszego seta. Iga miała najpierw

24:17obroniła fajnie breakpoint jako pierwsza

24:19i utrzymała się w tym drugim secie.

24:21Później miała 32 40 15 i było trochę

24:23nerwów, było trochę szarpania na tych

24:25breakpointach. D dwa dosyć proste błędy.

24:27No jeden z returnu, ale miała piłkę na

24:29rakiecie. drugi, drugi prosty forehand

24:31też na rakiecie dwa te błędy y popełniła

24:34i myślę, że to też właśnie wynikało z

24:36tego, że już tej pewności siebie nie

24:37było, że było trochę napięcia albo było

24:39go zdecydowanie za dużo, nie było

24:41płynności w ruchach, było więcej

24:43szarpania, ale to wszystko za sprawą

24:45tego, co z jednej strony chciała

24:47wyrzucić z głowy, ale nie do końca da

24:49się to wyrzucić z głowy. No nie do końca

24:50się da to to wyrzucić z głowy. Wiadomo,

24:52że pierwsze co powiesz, okej,

24:54zapominamy, odcinamy się, próbujemy i

24:56ona próbowała, nie można jej tego

24:57odmówić. Próbowała, próbowała, bo, bo

25:00ktoś tam zarzucił, że a większość to by

25:04się poddała. Próbowała, ale wytraciła to

25:06momentum. To już tak naprawdę był drugi

25:09mecz. To już był rozgrywany mecz. Mecz

25:11powiedzmy na równych zasadach, a nawet

25:13bardziej ze wskazaniem na Chinkę, która

25:15przejęła to momentum. to ona miała ten

25:17ciąg pozytywnych zdarzeń i to od niej w

25:19tym momencie więcej zależało.

25:20>> Tak, ale oczywistym jest, że mówimy

25:22tutaj więcej o tym pierwszym secie, bo

25:24on nadał rytm, tempo tego spotkania,

25:27gdzieś gdzieś po nim trudno było się

25:29podnieść, ale nie jest też tak, że ten

25:31mecz skończył się na pierwszym secie. To

25:33to chciałem powiedzieć, że wiesz, to nie

25:36było 57

25:38>> 16 czy 57 tak jak zwiy z Darderim w

25:41Rzymie przegrał Tbrek drugiego seta i w

25:43trzecim odjazdła

25:45rękawic, nie? podjęła rękawice, miała

25:47swoje szanse, szukała tego gema na yy

25:514:2. Mimo wszystko pierwszy set

25:54zdeterminował gdzieś nastroje, jedną

25:57uskrzydlił, drugą obciążył dodatkowo i y

26:01i odbił taką swoją pieczątkę na tych

26:04dalszych y fragmentach. Mmm,

26:06>> zdecydowanie tak było.

26:08>> Patrzę i jeszcze miałem jeden jeden

26:10wątek związany z tym meczem, ale moja

26:12głowa po godzinie snu nie funkcjonuje,

26:14słuchaj, już tak dobrze. Też się

26:16rozpadłem, słuchaj, też tutaj poniosłem

26:19straty po tym yyy wstępie. y Aha, sezon

26:23jeszcze tak złapmy to wszystko w całość.

26:26Sezon się nie kończy, ale sezon

26:27wielkoosztomowy idę się zakończył. No

26:30najsłabszy od lat, tak trzeba

26:31powiedzieć. ćwierćfinał, czwarta runda,

26:34trzecia runda, czwarta runda.

26:37Zapominając o tym, że były zmiany

26:39trenerów, że były różne tam zabiegi

26:41stosowane, żeby tenis poprawić, no to

26:45nie są wyniki, które mogą zadowalać Igę

26:47Świątek.

26:49>> Myślę, że tak. Ale jeżeli chodzi o

26:50wielkie szlemy, na pewno apetyt jest na

26:52więcej. Yyy, przede wszystkim jeżeli

26:54chodzi o Igęwa, że to jest dobra pozycja

26:56do tego, żeby zaatakować, bo, bo są

26:58momenty, że u Igi się wiele zgadza i

27:00cały czas widzę tam potencjał i przede

27:02wszystkim chęć do pracy, taki ogień do

27:04tego, żeby, żeby być lepszym, żeby

27:06wrócić do tego największego wygrywania.

27:09Więc, więc to po pierwsze liczę na to,

27:11że, że to się wydarzy w przyszłym roku.

27:15Myślałem, że, że zawalczy tutaj,

27:17szczerze mówiąc Iga o, o te końcowe

27:20fragmenty turnieju, jakieś półfinał,

27:22finał. Tak, tak sobie po cichu liczyłem,

27:24patrząc na to, co się dzieje. O innych

27:27sobie pogadamy za chwilę. Spojrzę na to

27:29szerzej. Wiadomo, że bolesna porażka i

27:32czwarta runda to jest na pewno poniżej

27:34oczekiwań Igi. Takie ja mam przynajmniej

27:37wrażenie. Chciałaby więcej. Bolesna

27:40porażka z uwagi na na okoliczności na

27:42ten pierwszy set. I tak trochę lepiej

27:45jest przegrać w taki sposób niż w taki

27:47sposób jak przegrała Kis, kiedy miała

27:495:0 na zamknięcie meczu i awans do

27:51kolejnej rundy. Tenis jest brutalny, bo

27:52przecież ona rundę wcześniej obroniła

27:54chyba pięć meczowych z Bondar, żeby w

27:56kolejnej rundzie prowadząc 5:0 w trzecim

27:58secie mecz też przegrać. Więc no to jest

28:00czasami tenis jest po prostu szalony.

28:03Yyy, więc y więc to trochę na

28:06pocieszenie dla Igi. Patrząc szerzej na

28:08tę część amerykańską, dużo dobrego

28:10trzeba wyciągnąć z tego. Naprawdę wiele

28:12się zgadzało. Y dużo dobrych meczów,

28:15dużo takiej igiej, jaką chcielibyśmy

28:17oglądać. Myślę, dużo takiego tenisa,

28:20jakiego Iga sama od siebie oczekuje wraz

28:22ze swoim sztabem. Więc trzymajmy kciuki,

28:24wspierajmy ją. Przede wszystkim

28:25pamiętajmy o tym, żeby ją wspierać, bo

28:27bo też o tym często zapominamy. Myślę,

28:29że też Rodik fajnie o tym wszystkim

28:31przypomniał. To nie chodzi o jakieś

28:32kadzenie. Staramy się realnie też

28:34oceniać sytuację, ale też no myślę, że

28:37oni po prostu po prostu ci nasi polscy

28:39zawodnicy potrzebują tego wsparcia. Nie

28:41tylko wtedy, kiedy kiedy wygrywają i

28:43wtedy wszyscy głaszczą, ale właśnie

28:44wtedy, kiedy jest trochę trudniej.

28:46>> No właśnie. wsparcia nie mylić, wiesz,

28:49jakby z z wazeliniarstwem, z chodzeniem

28:52na kolanach i tak dalej, i tak dalej,

28:53tylko no po prostu z życzliwością. Tak

28:55bym,

28:58>> tak bym powiedział. Tym bardziej szkoda,

29:00tym bardziej Dawid szkoda tego turnieju

29:02właśnie przez pryzmat tego

29:04amerykańskiego swingu, że że było były

29:06lepsze wyniki, było takie światełko w

29:10tunelu to pewnie złe złe określenie, ale

29:12były zmienne pozwalające na dużo większy

29:16optymizm. Szkoda, że to nie poszło

29:18dalej, bo inaczej byśmy patrzyli na ten

29:20mecz i na ten wynik, nawet na przegrany

29:23set takich okolicznościach jeszcze przed

29:25Toronto, gdy Iga była bardziej chwiejna,

29:28gdy wydawało się, że ma więcej problemów

29:31na korcie, a inaczej patrzymy teraz,

29:34kiedy te oczekiwania nasze Igi kibiców

29:37były też trochę wyższe.

29:38>> Ale to dobrze, że one były wyższe. To

29:40znaczy, że że u IGI też się trochę

29:41zgadzało, tak, że że poziom poszedł do

29:43góry, że były argumenty ku temu, żeby

29:46mieć te troszeczkę kibicowskie

29:48oczekiwania większe w stosunku do tego,

29:50w stosunku do IGI jej występu w Nowym

29:52Jorku, co bym wziął jako za za pozytywną

29:55monetę, za taką dobrą stronę. To znaczy,

29:56że że tą pracę, którą wykonała przede

29:59wszystkim po Wimbledonie, bo tej pracy

30:00było dużo tutaj w Warszawie, te

30:02przygotowania, intensywne treningi,

30:04fajnie się to wszystko gdzieś tam

30:05poskładało do do kupy i zagrała zagrała

30:08dobre turnieje w Stanach. zjednoczonych.

30:10Jeszcze chwilę temu byśmy nie mieli do

30:12stosunku do IGI jakiś wielkich po

30:14Wimbladonie. No właśnie, więc więc jakby

30:17to

30:18>> okej, jest jeszcze dużo grania w Azji.

30:20Ja cały czas wierzę w to, że Iga skończy

30:21sezon w Indian Worlds i i wśród tych

30:24najlepszych ośmiu tenisistek.

30:26>> Chociaż trochę się to utrudniło, bo

30:27jednak liczyłem, że że tu jakieś

30:29połóweczka będzie. Tak, zastrzyk

30:31>> coś tam dziubnie w Azji, później jakiś

30:33Pekinek, a może później jakąś jakiś po

30:35jakąś dobry wynik w drugim wuchanie y

30:38dobije jakąś 500 i zagości w tym

30:41turnieju mistrzyni. A wiem, że to jest

30:42dla niej ważne. Rozmawiałem z nią, mówi,

30:44że że chce walczyć o to i będzie walczyć

30:46do końca. Także

30:47>> także trzymam kciuki. No mam nadzieję,

30:49że tak się wydarzy. Ambicje Igi znamy,

30:51także tutaj bez zaskoczeń powiedziałbym,

30:53jeśli chodzi o te y o te cele, bo ona

30:56chce wygrywać jak mało kto. Otwieram ci

31:00teraz taką m taką bramkę do kobiecej

31:03drabinki. Porozmawiajmy sobie Dawid o

31:05kilku nazwiskach, o tym co się dzieje.

31:08Mamy Sabalenkę, mamy

31:11Noskową, nie mamy już Osaki. Pewnie o

31:14tym też trzeba będzie powiedzieć o tym

31:16meczu z Rybakiną. GOF się trzyma bardzo

31:19mocno, nie straciła jeszcze seta. Tutaj

31:22masz dowolność i ja będę, ja będę to

31:25moderował i dopowiadał.

31:26>> Byłem na meczu Sabalenki z Osorio.

31:29Bardzo mi się podobała w tym w tym

31:31pierwszym spotkaniu. Czysto uderzająca,

31:33bardzo ostro.

31:36Dobrze to timingowo, rytmowo wyglądało.

31:38Serwowała bardzo dobrze, więc bliska

31:40naprawdę na duży plus. Natomiast

31:43uczciwie trzeba powiedzieć nie miała

31:44jeszcze poważnego sprawdzianu w tym

31:46turnieju.

31:47ten meczem był dziwny. On był, wiesz,

31:50Amerykanka y początek trochę nerwowy,

31:54dużo przełamań, miały problemy z tym,

31:56żeby wygrać gema przy serwisie, ale jak

31:59Sabalenka zaznaczyła swoją przewagę na

32:02korcie to Tausen totalnie zgasła. W

32:05życiu bym się po niej tego nie

32:07spodziewał. To to było takie

32:09>> dogorywanie na korcie naprawdę. z taką

32:12energią, z tyloma pomysłami, z takim

32:15tenisem, który prezentuje, no przecież

32:17nie jest to granie jednowymiarowe,

32:18totalnie zniknęła do końca spotkania.

32:21Byłem bardzo zaskoczony,

32:23>> ale pamiętajmy, fajnie się ogląda, bo

32:26mimo tych,

32:29mimo tej postury takiej potężnej, tak to

32:31określę, to jest naprawdę sprawna

32:32dziewczyna. To jest sprawna, sprawna

32:34tenisistka, bardzo czuciowa, dużo

32:36potrafi, ale zawsze miała i pewnie już

32:39tak to pozostanie wahania. spore wahania

32:42w tej swojej grze. Z momentami jest

32:43świetnie, potrafi zagrać fajny turniej,

32:45później nie ma jej pół roku, więc te

32:47wahania były i tak jak powiedziałem będą

32:49pewnie z nią do końca jej tenisowej

32:51tenisowych dni. 3:1 prowadziła w drugim

32:53secie z Sabalenką i nie obejrzałem się,

32:55a tu nagle patrzę, koniec meczu jest.

32:56Więc w moim odczuciu nie miała Sabalenka

32:59jeszcze poważnego nazwiska na swojej

33:00drodze, poważnej tenisistki, która by

33:02się jej tutaj z całym szacunkiem dla

33:04reszty, ale wiemy o czym, o czym mówię,

33:06>> czy będzie miała ją dziś.

33:07>> No właśnie to jest dobre, myślę, że tak.

33:09No mistrzyni Mimbledonu, która też ma

33:10swoje wahania, ale jak ma dzień i ma

33:12dobrze ustawiony celownik, jest w stanie

33:14jest w stanie rozbić każdego, więc

33:16ciekaw jestem tego meczu. Zaskoczeniem

33:19na pewno jest nieobecność Peguli w

33:21ćwierćfinale, ale Emmy Navaro, która

33:23która ograła przede wszystkim Karolinę

33:25Muchową i i Kalińską, mająca swoje

33:27problemy gdzieś tam przede wszystkim te

33:29te hormonalne kilka kilo. Ludzie się

33:32pytają co się dzieje, no bo dostała,

33:34myślę, że no dobrych kilku kilogramów,

33:37ale nie przeszkadza jej w tym turnieju

33:38grać na na dobrym poziomie.

33:42Rybakina obejrzałem wczoraj z Osaką. To

33:43to co się wydarzyło w pierwszym secie to

33:45był to był walec. Bardzo generalnie

33:47liczyłem na ten mecz Igi z Osaką w

33:49ćwierćfinale. Mówię, że tak sobie

33:52myślałem rybaki, te problemy zdrowotne.

33:54No gra, bo gra, bo bo wiadomo walczę o

33:55ten numer jeden, ale to co wczoraj

33:58zaprezentowała, to był jakiś kosmos. No

34:00to jest takim wydaniu, zwłaszcza ten

34:01pierwszy set, to jest takie wydanie, że

34:03w zasadzie no nie masz recepty na taki

34:05tenis, bo po prostu no rozkładasz

34:07bezradnie ręce, chodzisz od narożnika do

34:09narożnika i nie możesz nic zrobić. No

34:12przecież Osaka nie należy do

34:13przepychaczek. To jest dziewczyna, która

34:15uderza, a która serwuje, a była totalnie

34:17rozbita w pierwszym secie, nie wiem,

34:182122 minuty. No szacun za to, co

34:20pokazała Rybakina. Osaka spróbowała

34:23jeszcze w drugim secie coś tam

34:24powalczyła, przetrwała parę trudnych

34:25momentów, ale to no to

34:28>> miała problemy jakieś zdrowotne. Ona już

34:31wiesz brała medical timeout w tym meczu

34:33z Mertens poprzedniej rundy

34:35>> przy 34. Powiem szczerze, że miałem

34:38wątpliwości wtedy czy to jest coś co jej

34:40dolega, bo bardzo to wytrciło z rytmu

34:42Belgijkę. Gem rozegrany po tej przerwie

34:45y kompletnie nieudany, najgorszy w

34:47wykonaniu Mertens. Ale tutaj też Osaka

34:49mówiła później na konferencji, że

34:52starała się trochę lżej serwować, żeby

34:55nie obciążać tak jednej nogi, że była na

34:58badaniach po meczu z Mertens, że udaje

35:00się na badania po spotkaniu z Rybakiną.

35:02No wyraźnie zasugerowała, że nie była w

35:05pełni

35:07sprawna, w pełni gotowa. To oczywiście

35:09nie jest żaden żadne wytłumaczenie,

35:10żadna zmienna, bo na tym trochę polega

35:12sport. To są jakieś ślady po poprzednich

35:15rundach, poprzednich meczach. Natomiast,

35:18natomiast wrzucam to tylko jako, jako

35:21taki punkt istotny w tej dyskusji.

35:23>> No też nie wiemy, no nie, nie, nie

35:25siedzimy w jej głowie, w jej ciele, więc

35:27ciężko nam to ocenić, skoro tak mówi.

35:29Więc na pewno jakiś to wpływ na mecz, na

35:31mecz miało i ciężko grać z tak

35:32dysponowaną rybakiną, kiedy nie jesteś

35:34fizycznie gotowy na 100%. Natomiast no

35:38no przede wszystkim mówię, ja bym się tu

35:39skupił na Rybakinie, która w moim moim

35:41zdaniem zagrała świetny mecz. Ta siła

35:43jej gry, kiedy kiedy ma dobry dzień,

35:45kiedy

35:48ma odpowiedni timing jest niesamowity.

35:50To jej wchodzenie w kort, to przesuwanie

35:52się do przodu, ta swoboda, te te długie

35:55dźwignie, no to wszystko powoduje, że

35:56ona z tak dużą łatwością generuje tak

35:59ogromne prędkości, no że czasami

36:01naprawdę no wręcz przepycha, przewraca

36:03te rywalki na linii końcowej. A

36:07serwowała świetnie. No, no, no. Mówię w

36:09samych superelatywach tylko można mówić

36:11pytanie jak, jak czy będzie w stanie

36:12utrzymać ten poziom. No i teraz jak

36:14sobie poradzi z oczekiwaniem, w sensie z

36:16jakim jakąś dodatkową presją, no bo co

36:19by nie robiła, no ma świadomość tego, że

36:21że ten mecz z Jeng jest o o pozycję

36:23numer jeden w rankingu WTA.

36:25>> A na to się trudno przygotować i

36:28>> z historią nie tacy byli w stanie

36:30przegrać.

36:30>> Ale wiesz, zobacz jak mam wielki

36:32szacunek dla tych najwyżej notowanych

36:34tenistek, teniszistów. zobacz co się

36:36dzieje. 10 dni temu zastanawialiśmy się

36:39a czy rybakina zagra w tym turnieju, czy

36:41ona się nie wycofa, jak będzie z jej

36:42zdrowym. Ona też tak bezpiecznie mówiła,

36:45że potrzebuje czasu, potrzebuje kilku

36:47treningów, że ona zobaczy. Chyba Piotrek

36:50Sierzpudowski mówił, że jakieś specjalne

36:52buty jej dostarczono. Tak mi się wydaje,

36:54że Piotrek albo Maciek, chyba Piotrek,

36:56że że gdzieś w odniesieniu do tego

36:59urazu, do tej kontuzji jakoś jakoś tak

37:02starają się reagować. I zobacz, i

37:05zobacz, tyle problemów, a turniej

37:07pokazuje świetną rybakinę. Dodam tylko

37:11jeszcze, zanim oddam ci głos, że zobacz

37:14co się dzieje z Alkarazem. Do do panów

37:16sobie jeszcze za kilka chwil

37:17przejdziemy, ale Alkaras nie gra przez

37:19cztery miesiące i on nie mówi o rytmie

37:21meczowym, o pewności siebie, o

37:24nawierzchni. On nie mówi o niczym. Z

37:27uśmiechem na twarzy wchodzi w pierwszy

37:29tydzień i po prostu walcuje. No miażdży

37:32kolejnych ludzi. Polowi nie dał seta,

37:35nie dał wytchnienia. Dzisiaj trudny mecz

37:38yyy będzie miał z Sheltonem, ale ale już

37:42jestem pod dużym wrażeniem, bo nie

37:44spodziewałem się takiego Alkaraza, nie

37:45spodziewałem się takiej rybaki.

37:48>> Najlepsi na świecie, najlepsi wybitni

37:50tenisiści potrafią rosnąć wraz z biegiem

37:53turnieju. Myślę, że Rybaki na iarasz nam

37:55to pokazują. To też jest taka dodatkowa

37:57umiejętność. odniosę się do tego, co

37:59mówił Carlos Moja w dokumencie o Rafie

38:01Nadalu.

38:03Wszedł po toim do do teamu i jak zaczął

38:06pewne rzeczy zmieniać, porządkować, też

38:08jakby mówił właśnie o tym, że

38:11troszeczkę zmodyfikował jakby plan

38:13treningowy, zszedł z objętości, poszedł

38:16w intensywność bardziej grali krócej,

38:18ale dalej trzymali intensywność. Też

38:20odpuszczali pewne rzeczy kosztem właśnie

38:23szlemów, nie kosztem szlemów, pod kątem

38:25szlemów. jakby stawiali na to, że te

38:27pierwsze rundy jakby brali na zasadzie

38:29takiej na rozegranie, że te, że trzeba

38:32rosnąć, trzeba się rozwijać z tymi

38:33pierwszymi meczami. Oczywiście zdarzą

38:35się takie turnieje, że możesz w

38:36pierwszej, drugiej rundzie trafić na

38:37bardzo niewygodnego rywala, na taką

38:39przysłowiową minę, ale w zasadzie

38:41tenisiści tego kalibru, co Alkaras czy

38:43czy Nadal z taką świadomością

38:48swojej pozycji, z taką pewnością siebie

38:51potrafią jakby budować formę wraz z

38:54biegiem turnieju wielkoszlemowego. Masz

38:56dwa tygodnie. Przecież Rybaina świetnie

38:57to pokazuje, bo ona w momencie kiedy

38:59trzeba było zagrała najlepszy mecz,

39:02przegrała najmniej gemów ze wszystkich.

39:04pięć. No w sumie przegrała pięć też w

39:05pierwszej z tą dziką kartą Frodin. No

39:08ale przegrywa z Frodin pić gemów i

39:09przegrywa pięć gemów z Osaką. Myślę, że

39:11to jest inne pięć gemów w dalszym ciągu,

39:14ale przede wszystkim chodzi o styl.

39:15Jakbyśmy sobie spojrzeli pewnie na

39:17Rybakinę w pierwszym meczu i na Rybakinę

39:19z tego meczu wczorajszego, to już mamy

39:20do czynienia z różnymi z różnymi

39:22tenisami i to jest ta umiejętność, to

39:24jest ta zdolność, którą mają ci

39:25najwybitniejsze właśnie rozwijanie

39:28swojego tenisa,

39:30łapanie rytmu, jakby rozpędzanie się

39:32wraz wraz z biegiem turnieju. Dwa

39:34tygodnie ten turniej trwa, więc jest w

39:36tych pierwszych meczach przestrzeń na

39:39to, żeby tego dokonać. Zobacz nawet na

39:40rybakinek z Frodin, z Buza z Maneiro i

39:43ze Starodupcewą. No w teorii żadna z

39:45tych tenisistek jakby nie powinna

39:46zaskoczyć, chociaż jak dobrze pamiętam

39:48starodupcewa to jest ta, która zagrała

39:49tego fenomenalnego tiebreak z rybakino w

39:52Melbourne. Ale znając siebie ty mi na to

39:54nie odpowiesz.

39:55>> Nie mam pustą głowę. Myślałem, że

39:56>> zagrały tego tiebreak takiego bardzo

39:58długiego tam było. Pamiętasz było coś

40:00takiego? Wydaje mi się, że to jest

40:01starodupsewo.

40:02>> Bardzo możliwe. Ja pamiętam. Ty mów

40:03teraz, a ja to sprawdzę szybko.

40:04>> Ja pamiętam na pewno, że Starodupcewa

40:06uciekła spod topora z Sakar w tygodnie,

40:08>> ale mimo tak, ale mimo wszystgomery,

40:15mecz, który tenis

40:16>> tak

40:17>> wraca, mecz przegrany

40:18>> 26 chyba 25 było,

40:21>> czy jakoś tak i wygrywa do pięciu i do

40:2313, żeby za chwilę mieć na zamknięcie w

40:26następnym meczu ze Starodupczewą i

40:28oddaje mecz. No

40:29>> ale właśnie wiesz co to ty sobie szukaj,

40:30a ja taki wniosek chociaż

40:32>> szybko to znajdę. Warto, uważam, że

40:34bardzo zgubne jest to, co za moment

40:35zrobię

40:38stawianie geniuszy, a za takiego mam

40:40Carlosa Alcaraza jako punkt odniesienia,

40:42bo jednak to są ludzie ulepieni z innej

40:44gliny. Ale wiesz, ja się zastanawiam

40:46patrząc na takiego Alkaraza, czy my albo

40:49czy jego to nie dotyczy, albo czy my nie

40:52za często mówimy, mówię my oceniający

40:54nie tylko w tym studiu,

40:57ak klimatyzacji, o złapaniu rytmu, o

41:00budowaniu pewności siebie, o przeróżny,

41:02o piłkach, wiesz, o wietrze, o

41:05nawierzchni, czy grand stan szybszy, czy

41:07wolniejszy, czy wieje z lewej, czy

41:09zamknięty dach. Bierzesz te wszystkie

41:11zmienne i bierzesz faceta, który nie

41:13grał ctery miesiące i jemu, znaczy może

41:17to robi

41:19to, może to odgrywa rolę, może to ma

41:21znaczenie, ale nie odbija się to na

41:24wyniku, na takiej pewności siebie. To to

41:27mi bardzo imponuje i to jest chyba taka

41:29przestrzeń dla tych najlepszych. No

41:32>> ale to nie ja nie daję Marek tutaj nie

41:35mówię o punkcie odniesienia, po prostu

41:36doceniam. Ja, ja mówię i myślę, że to

41:38jest zgubne, bo zawsze wiesz, myśląc o

41:40pewnych o pewnych procesach myślę sobie:

41:43"A dlaczego Alkara tak nie ma? A

41:45dlaczego Jokowicz tak nie ma?" No bo są

41:46wybitni, bo są ponad ponad wszystkimi,

41:50więc niepotrzebnie ich mieszam, wiesz

41:53całą resztą. Dlatego no to jeszcze

41:54możesz przytoczyć ten cytat z Osaki,

41:56która powiedziała, że jeden wygrany

41:57szlem nie zmieniłby jakby jej życia i i

42:00wiesz i na

42:01>> przed przed wejściem na antenę mówiliśmy

42:03trochę o tym.

42:04>> Gdybym wygrała jeszcze jeden turniej

42:06wielkoszlemowy, nie zmieniłoby to mojego

42:09życia. No takie tłumaczenie.

42:11>> Tak. No nie zmieniłoby to finansowo

42:12jakby jej pozycji i tak dalej. Natomiast

42:14no Dokowicz jest Dokowiczem, dlatego

42:16Serena była jest dalej nadal zmieniło,

42:19bo oni mieli ciągłą tą chęć, ten ogień,

42:22ten ogień do tego, żeby więcej i więcej

42:25wygrać, żeby tych tytułów

42:26wielkoszlemowych mieć kolejny i kolejny,

42:29żeby przechodzić do historii. Także no

42:31ale dlatego mamy jedną syrenę. Dokładnie

42:33tak. Mam jedną syrenę, mam jednego

42:35Nowaka. Osaka jest jest wielką

42:36tenisistką, wygrała cztery szlemy. Może

42:38wygra jeszcze jakiś, ale do tego

42:40potrzebny jest ten ogień, potrzebny jest

42:42ten ciąg na tą bramkę, potrzebna jest

42:44jest niesamowita determinacja,

42:46dyscyplina, poświęcenie, żeby żeby tego,

42:49żeby to osiągnąć. zamykając temat

42:51rybakiny. O Australii miałem na myśli

42:53Australię, ale to nie była starodupcewa,

42:55to była blinkowa. 2024 rok i Tbreak

42:58przegrany w trzecim secie do 20, ale

43:01przegrała ze starodupcową w tym roku w

43:03Paryżu rybakina

43:05i też po tiebreaku w trzecim secie, więc

43:07tu już się zrewanżowała.

43:08>> Dobrze, weźmy sobie tutaj panów. Ja

43:11rozpocznę od góry, od Zwierwa, bo powiem

43:14szczerze,

43:15>> jesteś na świeżo? Co na świeżo trzy

43:18godziny snu przed, jedna godzina snu po

43:20Zwieriewie, także, także wypluje z

43:22siebie wszystkie wnioski. A wnioski są

43:24takie, że Zwieriew wygląda jakby miał

43:27wygrać ten turniej. Wiem, że

43:29komplementuje tu Alkaraza, że się

43:30zachwycam. Generalnie chyba tak z

43:33zagranicznych zawodników to jest

43:35aktualnie mój mój number one taki, za

43:38którego trzymam troszkę mocniej kciuki,

43:41bo podoba mi się po prostu jego styl

43:42bycia, ale Zwieryw jest mocny. Zwieryw

43:45jest piekielnie mocny. Darderi wszedł na

43:47naprawdę wysoki poziom w trzecim secie,

43:49ale nie dotknął Zwirywa przy jego

43:52serwisie. No Niemiec serwuje, Niemiec

43:56pracuje, jest świetny fizycznie. Po

43:57dwóch, pięciosówkach nie widać żadnych

44:00śladów. Później trzy sety i teraz trzy

44:02sety. Pokazał, wiesz, skończył mecz,

44:04pokazał do boksu na zegarek, że jest

44:06jeszcze przed północą, także szybko to

44:09załatwił. Jest niesamowity. Mówię, nie

44:11jest to jakiś mój ulubieniec, żeby była

44:13jasność, ale gigantyczny tenisista. No

44:16jeżeli Van de Zans Hulp w ogóle go

44:19dotknie w tym meczu ćwierćfinałowym, to

44:21będę bardzo zaskoczony, bo on

44:23prawdopodobnie

44:25ledwo stoi teraz na nogach albo albo

44:27jeszcze leży w łóżku po tej pięciosówce.

44:30Zwieriew pokazuje wielką formę. No

44:33chciałbym tutaj finału zwier Alcaras,

44:36ale powiem szczerze, jak patrzę na

44:38drabinkę, jak patrzę na okoliczności,

44:42bardziej się martwi o Alkaraza niż o

44:45Zwierwa. Tak, tak bym powied.

44:47>> No będzie dużym zaskoczeniem, jeżeli

44:48Zwieriew patrząc na układ turniejowej

44:50rabinki nie zagra w finale tego turnieju

44:54z Vankulem.

44:56No jeżeli by przegrał to byłaby duża

44:57niespodzianka, zwłaszcza w takich

45:00okolicznościach, kiedy Holender jest po

45:02pięciogodzinnym, ponad pięciogodzinnym

45:04meczu z Francuzem.

45:06>> Wiesz, że on bronił bronił meczówki w

45:09trzecim, serwował na mecz. Dużo szans

45:12miał, nie, nie dom.

45:13>> Mógł być pierwszym lucky loserem w

45:14ćwierćfinale wielkoszlamowym, ale

45:16poszło.

45:16>> Tak, tak, tak. Karen to jest Karen

45:19Haczanow, ale

45:22też tutaj dostał, przyjął swoje. No

45:24trzeba się będzie z nim musi wygrać z

45:26Bloksem. W każdym bądź razie dużym

45:28faworytem jest Wieryw i na pewno byłoby

45:29sporą niespodzianką, gdyby on w finale z

45:32tej połówki

45:33>> nie do finału z tej połówki nie wyszedł.

45:36Amerykanie robią robią furorę. Dobrze

45:38gra Tiafoto już można powiedzieć

45:39regularnie, bo on w tym US Open gra

45:41naprawdę dosyć regularnie na poziomie

45:43ćwierćfinału i półfinału, jak dobrze

45:44pamiętam. Michelsen fajny tenisista.

45:47wygrał z Nakashimą.

45:49Tak, Nakashima myślę, że trochę zapłacił

45:51cenę tych tych wcześniejszych turniejów.

45:53Tam się wypluł i tutaj troszeczkę za

45:55wypruł, a a zabrakło trochę tego

45:57zdrowia, energii i też trafił na, mówię

46:00dobrego rywala, bo Michelsen jest jest

46:01wymagającym rywalem. Miałem okazję go

46:03zobaczyć z bliska. Oglądałem z bliska

46:05ten jego pokazowy set z z FISem przed

46:07turniejem. Taki typowy amerykański

46:10zawodnik, skrojony pod korty twarde,

46:12wysoki, z dobrym serwisem, z bardzo

46:16dobrym forehandem. Przy tych swoich

46:18parametrach całkiem nieźle się

46:19ruszający, zamykający siatkę. Taki

46:21typowy zawodnik, dosyć młody, więc cały

46:23czas się fajnie rozwija. Myślę, że to

46:25też jest taki gość z dużym potencjałem i

46:27mogą mieć Amerykanie z niego po dużo

46:29dużo radości.

46:31>> Wiesz, on tu seta nie stracił. To też

46:33jest duży kapitał, biorąc pod uwagę, że

46:36>> inni mają już swoje w nogach. Wiadomo,

46:39że nie miał oprócz Akashimy nie miał

46:40tutaj jakiś wielkich rywali. Kogo tu

46:43miał? Echeeveri, Merida, China w

46:46pierwszej rundzie. No tacy tenisiści

46:49czołówki, ale nie wąsk. Tak. No na pewno

46:51robi. Ale to, że ograł Nakashim i

46:53doszedł do ćwierćfinału nie tracąc seta,

46:55nie sprawdzałem. Wydaje mi, że to jest

46:56jego pierwszy yyy ćwierćfinał w wielkim

46:59szlemie, więc na pewno duża rzecz u

47:01siebie u siebie w domu. I Shelton to

47:03jest gościu, który który nie jest moim

47:06ulubieńcem ze względu na zachowanie, bo

47:07jest taki

47:08>> naprawdę bardzo

47:10>> taki jest trochę młody jak dla mnie

47:12trochę taki jest momentami zbyt

47:13arogancki w tym wszystkim co robi. Też

47:15trochę tak słyszę za takiego uchodzi w

47:18opinii niektórych, ale ale to jest moja

47:20opinia, możecie się z tym zgadzać albo i

47:22nie. Y, ale gra dobrze. Gra dobrze.

47:26Byłem na jego meczu z Hubertem. Hubert

47:27też bardzo fajnie zagrał od od drugiego

47:30>> od od końcówki drugiego seta. Jak został

47:32przełamany na to 43, to naprawdę

47:34podniósł poziom, miał pomysł na to,

47:36fajnie się to wszystko oglądało, ale

47:38robi wrażenie to śmigło z lewej ręki

47:42Sheltona, to serwowanie,

47:44ta szybka ręka, to jak on uderza ten for

47:47bardzo, to są bardzo ciężkie piłki, ale

47:51on bardzo często też idzie w wysokość, w

47:52rotację. To się wszystko, to jest tak

47:54nieprzyjemne do do odegrania. Musisz

47:56zrobić dwa, trzy kroki do tyłu, żeby to

47:58łapać. No na narzuca niesamowitą presję.

48:01To co mi się rzucało w oczy w tym meczu

48:03właśnie ta presja, ciągła presja, to

48:05ciągłe parcie do przodu, to wchodzenie

48:07na Huberta. Musisz mieć niesamowito,

48:09niesamowicie dużo zdrowia, żeby grać tak

48:11na przestrzeni trzech, cterech godzin.

48:14Groźny. Ciekaw jestem tego meczu

48:16ćwierćfinałowego bardzo, bo to może też

48:18nam pokazać w którym miejscu jest

48:19Algaras. Myślę, że to będzie dla niego

48:20bardzo duże wyzwanie. On się rozkręca w

48:22tym w tym turnieju. Pola w zasadzie

48:24wciągnął, można powiedzieć nosem. Trochę

48:27problemów w ostatnim gamie przy

48:29zamknięciu tego spotkania. To chyba były

48:31jego takie największe problemy, ale w

48:33zasadzie pełna, ale w zasadzie pełna

48:35kontrola. W zasadzie pełna kontrola. Tam

48:37jakieś chyba nawet breakpinty miał z

48:38tego co pamiętam Paul w tym ostatnim

48:40gamie meczu, więc no ciekawie się to

48:43wszystko zapowiada.

48:44>> Shelton uważam, że bardzo dojrzał,

48:46uporządkował swój tenis. pamiętasz, że

48:48to był taki jeździec bez głowy, yyy, od

48:52lewej do prawej, od dobrej gry do wielu

48:54błędów. A teraz do

48:56>> jeżeli weźmiemy sobie te zmienne, o

48:57których powiedziałeś, on nie popełnia

49:00wielu błędów. To nie jest człowiek,

49:01który cztery piłki w gemie ci wyrzuci i

49:04da ci gema na tacę. Zobaczmy jaką miał

49:07drabinkę Hrikspur. Runda pierwsza.

49:09Trudne losowanie. Hurkacz i to świetnie

49:12dysponowany.

49:14>> Runda druga. przetrwał Szapo. No Szapo

49:17jak Szapo, ale trudny rywal. Trudny

49:20rywal.

49:21>> Lepiej Szapo wygrywający mecze, wiemy,

49:22że to jest strasznie himeryczny

49:24zawodnik, ale ta lewa ręka dobre

49:26serwowanie, wiesz, tak samo śmigiełko z

49:29tej z tej lewej strony.

49:31Myślę, że w dobrej dyspozycji Szapo też

49:33trzeba było pograć i taki z tym Cicasem

49:36najspokojniej CCP. Ale wiesz, CCP tym

49:38turniejem, może nie tym konkretnym

49:39meczem, ale tym turniejem też pokazał

49:42swoje aspiracje, no też nadał jakiś

49:45kierunek swojemu tenisowi, bo kto by się

49:47spodziewał Ciz Passa w czwartej rundzie.

49:50Szczególnie, że on miał naprawdę trudne

49:53trudne tutaj granie. FIS, Harris,

49:56Leheczka. Tak,

49:57>> no to to są dobre zwycięstwa,

50:00szczególnie te dwa skrajne. Więc Shelton

50:04Alcaras, no pewnie wielu by chciało taki

50:05półfinał czy czy nawet finał, ale

50:08zgadzam się, że to nam pokaże prawdę o

50:10Alkarazie, najtrudniejszy do tej pory

50:13rywal dla Carlitosa.

50:16Tyle chyba jeśli chodzi o te, o te

50:18podsumowania.

50:20Mamy oczywiście dla was konkurs, zabawę

50:24z Lilu. Pytanie na dziś. Co spowodowało,

50:26że mecz Igi i J się odwrócił? Wasze

50:31wnioski, wasza optyka na tę sytuację

50:36piszcie w komentarzach do 11 września do

50:39godziny 20:00. My odpowiemy na ten

50:42komentarz, który subiektywnie wybierzemy

50:44i Lilu wyśle do was podarunek, czyli

50:48paczkę z piękną biżuterią. Y, my pędzimy

50:52dalej, bo skoro US Open, to wiele

50:55różnych aktywności. Mam laptopa ze sobą,

50:58wrzucimy odcinek z miasta. Także życzymy

51:00wam dobrego wieczoru i do usłyszenia.

51:04Bądźcie z nami w najbliższych dniach.

51:08>> Zaskoczymy was, mamy nadzieję, jeszcze

51:10fajnym materiałem w ciągu tygodnia.

51:13Partnerem kanału jest Rekman, polska

51:15marka mody męskiej oferująca garnitury i

51:17kolekcje dla mężczyzn ceniących styl,

51:20jakość i precyzję wykonania. Na odcinek

51:23podcastu zaprasza Gri. Systemy

51:25klimatyzacji i pompy ciepła. Mistrz

51:28komfortu w sportowych emocjach.

Recently added transcripts

Browse the whole transcript library

This transcript was generated from the captions YouTube publishes for this video. Get the transcript of any YouTube video atfreeyoutubetranscribe.com, free, unlimited, no sign-up.