Free YouTube Transcribe

Video transcript

Szczera Joanna Kulig opowiada swoją historię | Imponderabilia

Imponderabilia - Karol Paciorek · 16,132 words · 74 min read

Want to search this transcript, jump the video from any line, or download it as TXT, SRT, or VTT?

Open in the transcript tool

Full transcript

0:00Ja się z pięciotygodniowym dzieckiem

0:01przerzuciłam ze Stanów do Warszawy,

0:03potem z dwumiesięcznym do Paryża i

0:05rozpoczęłam zdjęcia. Zdarzało się, że

0:07ludzie chcą się z tobą tylko

0:09zaprzyjaźnić dla funkcji,

0:12co dla mnie było takie przykre, bo to

0:13znaczy, że nie interesuje Anna Okul

0:15Kulika,

0:17czyli tak jakbyś nie mam nic ciekawego

0:19do zaproponowania, czy ty nie jesteś

0:21interesująca, więc mi się robiło smutko.

0:23Tylko smutno tylko interesująca jest ta

0:26Joanna Kulik, aktorka ta znana. Jak

0:29zimną wojnę pierwszy raz zobaczyłam, nic

0:31mi się nie podobało. Dopiero po pół roku

0:33jak w Nowym Jorku zobaczyłam, spodobała

0:35mi się ta postać, bo zobaczyłam jako

0:37postać, a nie siebie ze swoją mimiką.

0:39Nauczyłam się na przykład pisać sama

0:41maile sama do siebie, wysyłać WhatsAppy

0:43sama do siebie, jak się zdenerwuję dużo

0:45rzeczy sama do siebie i choćby nie wiem

0:47co, to potem jakiś głos mówi: "Błagam,

0:52przeczytaj to jutro, nie wysyłaj

0:53[śmiech] tego na przykład do męża". I

0:56potem rano mówię: "Boże, jak to dobrze,

0:58że nie wysłałam". Albo nauczyłam się na

0:59przykład, jak się bardzo zdenerwuje, to

1:01na przykład głowa pod zimną wodę, żeby

1:03się na przykład nie kłócić z wężem.

1:04>> Nie [śmiech] robiłaś tak.

1:06>> Zrobiłam

1:07zrobię normalnie podgam,

1:10>> tak? Bo wtedy opadają te opadają te

1:12emocje i wtedy nie powiesz tego, co

1:14chcesz powiedzieć.

1:16>> Wolisz Janna czy Asia?

1:17>> Asia, chyba.

1:18>> Asia. Asia Kulik. Dzień dobry.

1:19>> Dzień dobry.

1:20>> Bardzo, bardzo się cieszę, że cię widzę

1:23dzisiaj rano przez to, że nagry Asia

1:25właśnie. Wiesz, tak, dziękuję, że

1:26zapytałeś, nie, bo wiadomo Joanna

1:28poważnie, poważnie,

1:29>> ale i jest coś takiego, że rzeczywiście

1:33w sumie potocznie

1:35jakby jest Aśka Asia i tak w sumie

1:37jestem przyzwyczajona i rzeczywiście

1:38nawet jak, bo zawsze jakby używałam

1:41Joanna Kulik i potem na tych planach

1:44międzynarodowych nie wiedzą nigdy

1:45powiedzieć Jana, przekręcają, potem ich

1:48uczy mówić podwójne Joanna i w końcu

1:51nagle

1:52>> zaczęłam mówić nickname Asia i nagle się

1:54okazuje, że nagle czuję swoje swoje imię

1:55i w ogóle nie ma tego w sumie także i co

1:59i za granicą jesteś Asia? Zaczęłam na

2:00planie, żeby Asia do mnie mówili nawet

2:02mi się to podoba czy i też jakby to

2:05łatwe jest do wypowiedzenia tylko, że

2:06trzeba powiedzieć nickname, no bo nie

2:08wiadomo czemu nagle jest Joanna

2:09podpisane i nagle Joanna Asia to jest

2:11takie

2:12>> o co

2:12>> chodzi daleko od siebie trochę nie w

2:15ogóle oni trudno czasem no a jeszcze

2:16Joasiu Joasiu, Joanna Aśka no dużo tych

2:20różnych jest takich formia

2:23>> ja też ci będę mówiła

2:25>> Karolu [śmiech]

2:27>> jeszcze sekundę Nie, bo nie ma. Nie, bo

2:29akurat Karol, no nie jest Karolku. O

2:31nie, ale to widzisz, to nie jest chyba

2:32to samo co Asia, nie? Że Karolku,

2:34>> no to jest zdrobnienie.

2:36>> No ale jakoś Karolku takich małych

2:37chłopczyk, nie? Asia to jednak jest

2:39normalnie chyba nie mała dziewczynka.

2:42>> A chyba nie jest okej.

2:43>> No nie, nie, nie, nie czuję tak, żebym

2:45jakbym kupiła Karolk. No dziwne

2:47rzeczywiście.

2:48>> Pamiętasz takie mrozy za dzieciaka, jak

2:49są teraz?

2:50>> Tak,

2:51>> no nie?

2:51>> Tak. I bardzo lubię.

2:52>> Minus 15. Jak się było dzieckiem, to to

2:56czasem był taki mróz, że można było iść

2:58po śniegu, bo się nie zapadał.

2:59>> Tak. Albo na przykład były okna jakby

3:02zamarznięte, albo w ogóle śnieg

3:03całkowicie jakby zasłaniał okiennicę. Ja

3:06lubię bardzo. Wtedy mi się lubię zimę

3:08wtedy.

3:09>> No wtedy zima jest.

3:10>> Ty też pewnie

3:11>> tak. Taka zima jest najpiękniejsza i

3:13taka zima mi przypomina właśnie młodość

3:16dzieci. Chociaż ostatnio miałam taką

3:17sytuację, że

3:20>> szłam w ogrodzie saskim, nagle widzę

3:22takie dziwne urządzenie. Myślałam, że to

3:24jest maszyna do odśnieżania śniegu

3:27>> i tam była kobieta była szefową budowy i

3:31ona mówi: "Nie, to jest szklimy okna".

3:34[śmiech] Ja mówię: "Tak minus 15".

3:37>> O kurczę.

3:37>> Ona mówi: "No bo wie pani, po prostu

3:40przestaną wpisywać zimę do do do jakby

3:43takich

3:45no do no, że od jakiegoś czasu przestała

3:47być wpisywana zima do do budowania, no i

3:50nagle przyszła zima i musimy się wyrobić

3:52w termin". Więc okna są szklone minus

3:5615. Więc ciekawa była ta maszyna.

3:58Rzeczywiście wyglądała taki taki bardzo

4:00dziwnie z takim jakimś takim y no y jak

4:05mały czołg to trochę wyglądało, ale

4:07ciekawe to było. Także zainteresowało

4:10mnie jak to w ogóle się dzieje, że się

4:13buduje.

4:13>> Czy ty już miałaś okazję zagłosować w

4:15tegorocznych Oskarach?

4:16>> Tak.

4:17>> Członkini akademii.

4:18>> Widziałaś wszystkie filmy?

4:19>> No wszystkich to się nie da. Zobaczy

4:21wszystkich to się nie da. To prawda. To

4:23oglądam ile mogę to oglądam. Także

4:25>> okej. Wi to jest tak, że ty głosujesz we

4:27wszystkich kategoriach. Możesz głosować

4:29we wszystkich kategoriach.

4:29>> Tak, tak. Tak. We wszystkich

4:30kategoriach. Tak.

4:31>> Wow. To kto wygra?

4:33>> No to tego nie mogę wć.

4:34>> Nie możesz powiedzieć.

4:35>> Ej, ale faj, bo ty jesteś od dwóch lat w

4:37akademii.

4:37>> Tak

4:39>> to jest. Jakie to jest uczucie, że

4:41możesz głosować w Oskara? Kiedy się było

4:42po tej drugiej stronie, kiedy to na

4:44ciebie głosowali? Generalnie to znaczy w

4:46ogóle jak ja się dowiedziałam, że że to

4:48to było to olbrzymim wyróżnieniem i jest

4:50to takie przeżycie

4:53czasami trochę nawet takie irracjonalne,

4:55bo jak byłam dzieckiem to no w ogóle by

4:58mi do głowy nie przyszł, że że w ogóle

4:59coś takiego mnie w życiu spotka. Więc to

5:01jest jakieś takie olbrzymie wyróżnienie

5:03i taka radość wielka. Ale no byłam mocno

5:08zaszokowana, jak się dowiedziałam,

5:10wzruszyłam się bardzo, że ta zimna wojna

5:13jakoś tak bardzo dobrze zafunkcjonowała

5:16i i ludzie to pamiętają i była to ważna

5:20rola i potem dużo ciekawych rzeczy

5:24>> otworzyła mi.

5:25>> Oczywiście będziemy o tym rozmawiać. A

5:27też jeszcze jedna rzecz do Oskarów, bo

5:30pewnie kiedy się głosuje, bo jak byłaś

5:32po drugiej stronie, no nie, że że były

5:34te emocje, niedawno był u mnie Tomek

5:36Kot, też też trochę o tym mieliśmy

5:37okazję powspominać, że były te emocje,

5:39wiesz ile osób zagłosuje, jak dobrze

5:41działa ta cała promocj też tak, że ta

5:43promocja cała działa też do for real

5:45consideration, czyli no tych filmów jest

5:48tak dużo, że tak ta cała kampania

5:50oskarowa też te plakaty, które są w

5:53Stanach jak jak była ziemna wojna, to

5:54raczej to była reklama skierowana do

5:56członków akademii, żeby zobaczyli,

5:59>> zobaczyli te filmy, no bo tych filmów

6:02jest tak dużo, że oczywiście ta reklama

6:03jest skierowana do tego, żeby jak

6:04najwięcej członków przyciągnąć, żeby

6:06akurat zwrócili uwagę na ten konkretny

6:08film. To też jest bardzo

6:09>> dlatego liczba billboardów ma znaczenie.

6:10ma znaczenie i ja pamiętam, że nawet

6:12byłam zaproszona do Santa Barbara wtedy

6:15i tam, bo tam nagle

6:17jakby

6:19jest tam największy jakby

6:22odsetek emerytowanych

6:24członków akademii i to jest na przykład

6:27ważne, bo oni mają bardzo dużo czasu,

6:29żeby to oglądać i bardzo ważne, żeby

6:31było w zimnej Wojnie, żebym tam

6:33pojechała i tam też jakby opowiadała o

6:35tym filmie, zachęcała emerytowanych

6:37członków akademii do obejrzenia

6:40zimnej wojny. Także ciekawe też to było

6:42takie doświadczenie, że

6:45>> no że to rzeczywiście

6:47sporo

6:49sporo tej kampanii skierowanej jest do

6:51tego, żeby no jak przyciągnąć też

6:54>> nie no kawał kawał świetnej roboty i i

6:58to i to co będzie przed tobą, ale na

7:00razie jesteśmy w lutym 2026 roku. Grasz

7:04przepięknie w serialu Netflixa Ołowiane

7:07Dzieci. Czyli widziałeś, że ci się

7:09podoba.

7:10>> Tak, [śmiech] widziałem. Tak, domyślam

7:11się, że udzieliłaś wielu wywiadów, gdzie

7:14widziałaś po oczach, że tak

7:15niekoniecznie, zwłaszcza jakiś krótkich.

7:16Nie, nie, nie. Ja, ja miałem okazję

7:17zobaczyć całość.

7:19Serial, który w Netflixie będzie

7:21dostępny 11 lutego. Grasz tam panią

7:24panią doktor Jolantę Wadowską Król,

7:27która miała pseudonim Matka Boska

7:30>> Szopienicka.

7:30>> Szopienicka [śmiech] nawet tak

7:32powiedział. Matka Boska Śląska chciałam

7:34powiedzieć. A powiedziałam. [śmiech]

7:36>> Ej, ale mogłabyś zagrać Matkę Boską.

7:39>> Matka Boska Śląska. Widać, że jestem

7:40zmęczony zmęczon oke. Wszystko jest

7:43okej. Em, naprawdę przepięknie zagrałaś.

7:46Uważam, że to jest świetny casting, żeby

7:48właśnie ciebie do tego zaangażować. To

7:51jest historia, która opowiada prawdziwe

7:52wydarzenia yyy z Katowic, z Szopienic

7:55konkretnie z lat 70, gdzie właśnie

7:58doktor Wadowska m bardzo bez wsparcia,

8:02wręcz można powiedzieć, że na przekór

8:04jakiemukolwiek wsparciu czy czy

8:06systemowi próbuje leczyć dzieci z

8:09zatrucia.

8:10>> Dziękuję ci bardzo

8:11>> i świetnie do tej roli pasujesz.

8:13Chciałbym, żebyś trochę opowiedziała o

8:14tym, jak to do ciebie trafiło, dlaczego

8:17się zdecydowałaś, bo tak jak mówię, po

8:18tym całym procesie, kiedy się to już

8:20ogląda, no pasujesz tam po prostu

8:21idealnie.

8:22>> Bardzo ci dziękuję. Y, do mnie zadzwonił

8:26Maciej Pieprzyca. Ja nigdy z Maćkiem nie

8:28pracowałam albo cenię jego twórczość i

8:30jego filmy i i nie dostałam jeszcze

8:35scenariusza. On mówi, że chciałby się ze

8:36mną spotkać, że że ma propozycje i że

8:40czy możemy się spotkać. spotkaliśmy się

8:41w kwietniu, y,

8:45no to już można powiedzieć,

8:472 lata temu. Y, i

8:52było to takie dobre spotkanie, bo on mi

8:54właśnie opowiedział o o o Jolancie. Nie

8:57znałam tej historii.

8:58>> To jest też dość nowa książka, na której

9:00cała historia jest oparta. Ona chyba

9:01wyszła w 21 roku, więc to jest wszystko

9:03bardzo bardzo

9:03>> świeże. Oczywiście to jest inspirowane,

9:06bo nie jest jakby jeden do jeden.

9:07>> Jasne.

9:08>> I potem dostałam scenariusz,

9:11przeczytałam, spodobał mi się ten

9:13scenariusz, zadzwoniłam do Maćka, mówię,

9:14że bardzo, bardzo chciałabym zagrać.

9:16Wiedziałam, że to jest duża rola, dużo

9:17dni zdjęciowych, więc też zależało nam

9:19na tym, żeby faktycznie w tym czasie nie

9:21brać jakichś innych propozycji. Mówię

9:23Maćkowi, że jak już mówię tak, no to

9:25rzeczywiście poświęcam się temu. I

9:30rozpoczęły się próby

9:32w lipcu.

9:37Tak, w lipcu było chyba 2 i pó tygodnia

9:39prób czytanych, czyli rzeczywiście miał

9:41możliwość z każdym wątkiem się spotkać,

9:43bo Maciek też jest taki, że dla niego

9:44ważne są te przygotowania.

9:465 sierpnia rozpoczęły się zdjęcia, które

9:48trwały w sumie do 10 grudnia.

9:52>> Okej,

9:53>> bo było jakieś 70 dni zdjęciowych, z

9:56czego na 70 zdjęciowych ja miałam 64 non

9:58stop prawie jestem tam na ekranie.

10:01Oczywiście też wiadomo jeszcze jakieś

10:03przerzuty dwa miesiące na Śląsku,

10:06weekendy mieliśmy wolne, więc to też

10:07było dla mnie ważne, bo no i no wiadomo,

10:11Maciek też ma rodzinę, mam rodzinę,

10:12dzieci, więc wiadomo, że też ważne było,

10:14żeby te weekendy spędzać. z dziećmi i to

10:16też było takie bardzo komfortowe, ale

10:18był to długi plan. Yyy, i żeby

10:21rzeczywiście utrzymać energetycznie to

10:23wszystko w ryzach, to to wymaga ode mnie

10:25takiego skupienia i oddania się temu.

10:29Także jak skończyły się zdjęcia 10

10:31grudnia, to powiem szczerze, że tak no z

10:33dwa miesiące tak dochodziłam. Znaczy

10:36wiesz, żeby złapać taki rytm znowu

10:39rodzinny, domowy, no bo to jest jednak

10:41>> takie wycięcie trochę z funkcjonowania

10:43te 12 godzin na na planie, a nawet z

10:47rozcharakteryzowaniem się z dojazdem, no

10:48to jest 14,5, nie? To jest jakby, że tam

10:504:30 pobudka, 19:30 powrót do hotelu,

10:54więc właściwie

10:55>> okej

10:55>> jesteś

10:56>> cały czas

10:57>> cały czas tą rolą trochę.

10:59Wiem, że ty trochę o sobie tak mówiłaś i

11:03było tak w twojej biografii, że

11:04wcześniej zwłaszcza przy rolach

11:05teatralnych też mocno zżywałaś się z

11:08postaciami i nawet wiem, że w pewnym

11:10sensie to tak trochę odcisnęło piętno na

11:12tym, czy właściwie dalej chcesz to

11:14robić. y myślę, że ja chyba jestem

11:16jednak osobą

11:18m nie należę chyba za bardzo do osób

11:20takich długo dystansowych w sensie

11:23takim, że u mnie jest jednak taki jakiś

11:26proces, tak jak siebie obserwuję, że

11:28bardzo szybko się zapalam,

11:30>> potem szybko się wygaszam i lubię mieć

11:33jakieś takie poczucie dokończenia

11:36postaci. Nie wiem jak to masz też jak

11:37coś przygotowujesz czy piszesz, że na

11:39przykład przeprowadzasz wywiad z kimś,

11:42przygotowujesz to. No ale jakbyś miał

11:44jakby 10 razy ten sam wywiad

11:46przeprowadzić z tą samą osobą, to

11:47>> 10 razy inny wywiad by był.

11:49>> No właśnie

11:50>> tak.

11:51I ja zauważyłam po prostu, że

11:56że tak na przykład jak budowałam postać

11:58w teatrze i byłam tym zafascynowana,

12:00wchodziłam na scenę,

12:03to to trwało. Nie nie, nie biorę tu pod

12:05uwagę spektakli muzycznych, bo to jakby

12:06jest trochę inny rodzaj energii. To jest

12:08jakby bardziej bliżej do koncertu. Ma to

12:11jakby inny taki wydźwięk, ale ale

12:13konkretnie budowa takich

12:16skomplikowanych postaci dramatycznie,

12:18gdzie rzeczywiście dużo trzeba z tych

12:20emocji wkładać, to na przykład po roku

12:24grania tego odczuwałam jakiś taki

12:29lęk. A potem na przykład jak w tym samym

12:32czasie budowałam postaci filmowe, gdzie

12:34trzeba było też jakby ileś z siebie

12:36oddać, to takie zmęczenie materiału i

12:39stwierdziłam, że chyba

12:41jednak nawet jak jest trudna,

12:43skomplikowana

12:45forma, ale to, że ona jest rejestrowana

12:47jakby na chwilę, możesz różne warianty

12:50wykonać tej sceny emocji, ale potem jest

12:53montaż, że to daje trochę taki materiał

12:56do lepienia z ciebie jeszcze innych

12:58historii, ale to już się odbywa była

12:59trochę poza tym zasięgiem, kiedy ty już

13:02te emocje wyrzuciła z siebie. Tacze to

13:05jest tak, że ty za każdym razem musisz

13:08to siebie

13:10wyprodukować,

13:11wyrzucić. Rzeczywiście jest taka

13:13tęsknota, bo nie ma braw i nie ma tego

13:15żywego kontaktu z publicznością, ale

13:17wydaje mi się, że chyba lepiej mi to

13:19wychodzi jak się jak się jednak buduje,

13:22buduje, wyrzuca

13:24kurtyna, jakby film, zdjęcia się kończą,

13:27wracasz do swojego domu i to już jest co

13:31się dało zrobić, to się dało, czego się

13:32nie dało, to się nie dało zrobić.

13:34>> Więc chyba tak, tak to trochę u mnie

13:36wygląda, ale wiem, że są aktorzy, którzy

13:38świetnie jakby bez problemu są na

13:41planie. wieczorem wracają do teatru i

13:43kompletnie tym żyją i w ogóle im to nie

13:45przeszkadza. No u mnie to trochę właśnie

13:47niestety było za dużo.

13:48>> Jasne. No moim zdaniem też to

13:51dopasowanie ciebie do tej roli, do tej

13:53postaci jest m

13:57o tyle dobre, że

13:59nie znamy się tak, ale ale na tyle na

14:01ile cię wyczuwam to twoje

14:03>> tak, bo myśmy nigdy ze sobą nie nie nie

14:05widzieliście i nawet żeśmy się poznali

14:08[śmiech] chyba, że nie pamiętamy. Tak,

14:10nie wiadomo. Ale ale oficjalna wersja,

14:13>> ale wiem, że jesteśmy z podobnych

14:15strony, jesteśmy z południ Polski

14:17małolska.

14:18>> Ale wydaje mi się, że twoje cechy

14:19osobowości,

14:21które gdzieś tam się przebijają, które

14:23gdzieś tam się ujawniają, to że ty

14:25czujesz odpowiedzialność, to, że chcesz

14:27pomagać ludziom w tej profesji, w której

14:30jesteś,

14:30>> tak

14:32>> to mam wrażenie, że się też przebijało w

14:34tej postaci, której grałaś, czyli

14:35osobie, która która chce coś która chce

14:38zrobić coś więcej. Naprawdę to widać.

14:39Więc dlatego też dla mnie ten casting i

14:41ta rola czy Maciek też mi mówił, że

14:43bardzo mu zależy, bo mówi, że uważa, że

14:45pasuje bardzo do tej do tej postaci. Ale

14:48ciekawe było u niego to, że on

14:50rzeczywiście, że to była taka rola,

14:53którą naprawdę mogłaby się w taki sposób

14:55profesjonalny oddać reżyserowi, bo on

14:59jakby nawet jak były konkretne uwagi, z

15:01którymi przychodził, on on rzeczywiście

15:05przychodził i za każdym razem dodawał

15:08jakąś taką konkretną uwagę, że dość

15:10plastycznie udawało się te emocje z

15:13siebie wyrzucać, że że było takie pełne

15:16zaufanie, że na przykład do 30 dnia

15:20zdjęciowego to jeszcze nawet łatwo się

15:22to robi, ale po 30 dniu zdjęciowym

15:24dochodzi takie zmęczenie fizyczne

15:27>> ekipy moje

15:28>> od tego wstawania

15:30>> jakby no że

15:33>> że że że on miał jakiś taki rodzaj

15:34skupienia bardzo dobrze wiedział jak

15:38chce żeby to wyglądało bardzo dobrze

15:39wiedział jak chce to zmontować więc

15:41bardzo dobrze wiedział czego potrzebuje

15:43czego nie potrzebuje i rzeczywiście

15:47Jak doszło to takie zmęczenie planu, to

15:50to czuło się takie zaufanie, że możesz

15:52naprawdę polegać. Nie wiem jak on to

15:53robił, że nie widać było po nim tego

15:55zmęczenia, bo na pewno był zmęczony, ale

15:57po prostu nieprawdopodobnie długo

16:00potrafi zachować koncentrację, że nawet

16:01jak mi się zdarzało w tracić ją, to on

16:05przychodził i dawał taką uwagę, że

16:07widziałam, że potrzebuję tego, a tego

16:09nie ma, ale on nie odpuścił i to było

16:12bardzo, bardzo pomocne. Zwłaszcza, że

16:16też on też ma super ekipę, z którą

16:17pracuje, że stałą, że

16:21że jednak przez to, że to było

16:22niechronologicznie, to

16:26cały jego zespół bardzo dobrze był

16:27skoordynowany w tym, żeby jednak bardzo

16:30pilnować tego, żeby to mimo tego, że

16:32kręcimy obiektami niechronologicznie,

16:35że ja też czasami, no bo czasem miałam

16:38taką, nie wiem już taką schizofrenię, że

16:41w to a to zagrałam tego nie zagrałam, a

16:43to zagrałam w szóstym odcinku, a teraz

16:45jest pierwszy, to jak to zagrałam, żeby

16:46zagrać, bo łatwiej się robi

16:48chronologicznie, bo były takie momenty,

16:50mówię: "Kurz, jakby to było

16:51chronologicznie, to bym trochę inaczej

16:52zagrała, ale jednak widać, że też on

16:54tego pilnował, mówi só mi nie pasuje".

16:57Albo na przykład idziesz szybkim krokiem

17:00i nagle już jakieś inne odcinki są

17:02nakręcone. Nagle wracamy do tej

17:03sytuacji, nagle mówię: "Słuchaj, ale to

17:05jest dziwnie, bo to tak nagle jakbyś, że

17:07rzeczywiście często jest tak, że jak się

17:09kręci niechronologicznie, nie pilnuje

17:10się tego, to nagle aktor wyszedł z za

17:13rogu, idzie szybko na dziwnie zwolni.

17:14Oczywidę, że coś jest jakby nie sklejone

17:17z tego odcinka. Więc tu Maciej bardzo

17:20bardzo super mi się z nim pracował.

17:22Jeszcze też jedna rzecz.

17:24>> Proszę. To był też reżyser,

17:27którego też bardzo dobrze

17:29nie znam. To znaczy w sensie znam jego

17:31twórczość, ale to nie jest osoba, którą

17:33ja w ogóle znałam,

17:35rozumiesz? że nie kumplujemy się. Nic

17:38nie wiem o jego życiu takim osobistym,

17:40no bo nie jest moim przyjacielem, więc

17:42muszę powiedzieć, że łatwiej mi się

17:44pracowało. To znaczy, że

17:46>> O, to jest ciekawe. Bardzo to było

17:48ciekawe, bo, bo naprawdę

17:51tak jakby był tylko czysto przelot

17:54zawodowy, więc tak jakby mogłam się

17:56bardziej otworzyć, bo ani

17:58improzowaliśmy, ani no mówię, nie

18:00kompletnie jakby byliśmy od siebie

18:02oderwani na takiej płaszczyźnie

18:03osobistej. Ani z jakichś bankietów go

18:05też nie znałam, [śmiech] więc naprawdę

18:07to było takie, że tak

18:09>> tak czułam taki komfort, że to jest tak,

18:11że mogę tak wszystko z siebie oddać po

18:13prostu i że to jest taki, że nic o nim

18:15nie wiem.

18:16>> [śmiech]

18:16>> Okej. Nie było tego bagażu,

18:18>> nie było. Tak naprawdę to to i to było

18:21jakieś takie nowe doświadczenie, bo

18:24>> nie wiem. No. No tak, takie mega nowe.

18:28>> Rozumiem.

18:30Jesteś bardzo empatyczną osobą. Chyba

18:31prywatnie za bardzo nawet

18:33>> c chyba aż za bardzo jesteś, znaczy

18:35chyba nie ma czegoś takiego.

18:36>> Nie ma za bardzo, ale

18:38bardzo przechodzą na mnie emocje.

18:41Chociaż to też ja pan, jak zanią polony

18:43mówił, to jest dobra cecha do aktorstwa

18:45akurat. No bo to jest tak, że jak ci

18:46ktoś bardzo dużo naopowiada o kimś i ty

18:49się nasłuchasz, to ja od razu jakby to

18:51tak się we mnie

18:52>> wchodzi,

18:53>> wchodzi i tak czuję to. No ale nie masz

18:56rację, że w sumie lepiej być empatycznym

18:58niż nieempatycznym.

18:59>> Ale czasami jak się, ale czasami trzeba

19:01tylko na to uważać, że

19:04>> że jak są osoby, które, bo pewnie też to

19:07czasem masz takie wrażenie, że czasami

19:08są osoby, które za dużo jęczą albo jak

19:10narzekają.

19:11>> A to ja jestem, to ja przed lustrem. Ja

19:12to widzę [śmiech] bardzo często.

19:13>> A jak za dużo, jak za dużo z takimi

19:15osobami, nie, to trzeba być trzeba być

19:19wypoczętym,

19:20>> żeby dźwignąć czasami nawet najlepszych

19:22przyjaciół, którzy jęczą i nauczyć

19:25[śmiech] się, że dzisiaj może jutro.

19:28>> A ty jesteś taka, ty jesteś taka

19:29jęcząca,

19:30>> nie? Ale ja mam tendencję, że ludzie

19:31lubią mi jęczeć.

19:32>> A lubią się na ciebie wylać? Tak, że ja

19:35jakoś że jakoś przyjmę i

19:39>> i muszę czasami yyy

19:43>> no tak po prostu wiedzieć, że jak jest

19:45ten dzień, że już nie mam siły, to

19:46lepiej na drugi dzień się na przykład

19:48spotkać.

19:48>> Tak. Co ja się? No bo jest tak, [śmiech]

19:50jestem jestem taki zmęczony. Ja ty se

19:54naet nie zdajesz sprawy. [śmiech]

19:56Ja ci się muszę wyżalić. Psa mówiłem do

19:59do weterynarza. Musimy jechać. Musimy

20:01ściągnąć mu kamień za No ja muszę ci, ja

20:03ci to wszystko opowiem. Słuchaj, mamy

20:04teraz, mamy czas, to ci wszystko,

20:05[śmiech]

20:07>> także nie, ale wydaje mi się, że no

20:09raczej być lepiej być chyba empatycznym

20:12niż nie czułem, ale we wszystkim trzeba

20:13mieć jakiś zdrowy taki

20:15>> balans.

20:15>> Absolutnie jest też coś, co

20:19z mojej perspektywy bardzo dobrze łączy

20:21cię w tej konfiguracji

20:24jeszcze w zimnej wojnie.

20:27I być może jest to jakiś spory element

20:29tego, że ten film tak dobrze wyglądał na

20:32ekranie, bo miałem okazję dwa razy

20:34rozmawiać z Tomkiem Kotem i jesteście

20:39naprawdę, to nie jest tak, że

20:40rozmawiałem z wszystkimi aktorami i

20:41aktorkami na świecie, to nie jest

20:43prawda, ale ale trochę ludzi poznałem

20:46tutaj i jesteście wyjątkowo

20:49autentycznymi

20:51bliskimi i ciepłymi osobami. Przysięgam.

20:54W sensie jakby i ciebie jak poznałem

20:57przez ten krótki moment i Tomka jak

20:59miałem z Tomkiem miałem okazję

21:00porozmawiać. Wy macie w sobie coś

21:02takiego, co nie jest takim

21:05takim dystansem, które często osoby

21:08grające rolę mają, że kiedy są w roli,

21:10to są w roli, kiedy są na wywiadach, to

21:12też są w pewnego rodzaju roli. Wy

21:13jesteście osobami i podejrzewam, że

21:15między wami też jakiś rodzaj takiej

21:17>> Nie, z Tomkiem się wybitnie pracował. To

21:19jest tak skromny człowiek i tak wrażliwy

21:22>> i tak niski.

21:23>> Y, no właśnie buty miałam od Dobrze, że

21:26tak, tak, miałam i też jakby nie wiem

21:29czy zauważałeś, że często kadry są

21:31takie, że mam

21:33odcięte stopy,

21:36>> więc pudełku.

21:38>> Miałam takie buty.

21:39>> A miałaś takie buty? Okej.

21:40>> Tak. I c i wtedy jakby no bo to było to

21:43by było zbyt komiczne momentami, że

21:45jestem aż tak dużo niższa od niego.

21:47>> Jasne.

21:48>> Ale potomek też mnie powiada jak grał

21:49religia, że on tam jakoś miał taki

21:51patent opracowany, że tak się opierał na

21:53i tak, że że musiał się tak jakoś tak

21:55zniżać i miał to wszystko, bo on jest

21:57też taki,

21:58>> znaczy ja podziwiam u niego, bo ja tego

22:01nie mam. A może jakbym wyćwiczyła to bym

22:04może i to mogła mieć w jakimś aspekcie

22:06tam jak mieliśmy komedię dla ale to jest

22:08aktor który nieprawdopodobnie

22:11też pantomimicznie cieleśnie potrafi się

22:15przeobrazić

22:17>> akurat w zimnej wojnie miał inną rolę bo

22:19ona była bardziej taka minimalistyczna i

22:22bardziej taka właśnie

22:23>> y

22:25na na na innych elementach aktorstwa

22:28parto co co dla ciebie w tym filmie nie

22:31bardzo To to w ogóle u Pawła jest

22:32minimalistyczne takie granie, ale

22:34generalnie podziwam u niego, że on

22:35potrafi całym ciałem

22:37>> przeobrazić się

22:40>> w kogoś kompletnie innego, że ma taki

22:42jakiś niesamowity talent

22:45y plastyczny. No i to jest

22:48>> no nie nie wiem, chyba tak nie potrafię,

22:50więc to bardzo to u niego podziwam. No

22:52chyba, żebym musiała bardzo dużo ćwiczyć

22:55gesty, no da się też jakoś to wykonać,

22:57ale u niego to łatwo. On potrafi

22:59naśladować. innych bardzo łatwo głosy.

23:03>> To prawda

23:04>> super [śmiech] to jest, ale jest zarazem

23:06taki skromny, czuły i duże zaufanie do

23:09niego miałam. Mi się wydaje, że też to

23:10gdzieś się przebiło na ekranie, że to

23:12zaufanie aktorskie między nami było.

23:14>> Tomek jest super. Absolutnie. Ja się pod

23:16tym też podpisuję.

23:18Jestem ciekaw, czy ty musiałaś,

23:21czy chciałaś, czy masz tak w ogóle, że

23:24musisz trochę ograniczać swoje naturalne

23:27zaśpiewy, jakiś taki sposób wymowy

23:30małopolski, jak jesteś.

23:32>> No ja myślę, że on ciągle wychodzi, że

23:33że gdzieś

23:34>> wiesz, teraz wychodzi, ale to jest

23:35naturalne teraz.

23:36>> Myślę, że jakoś tam się nie

23:39>> Czy myślisz o tym? Nie, bo jakby jakbym

23:41myślała o tym, no to musiałabym być

23:43bardzo pewnie sztuczna i jakby to nie

23:47nie da się trochę tego zrobić. Zresztą

23:49mi to jakoś nigdy nie przeszkadzało.

23:51Czasem ktoś tam jak zdawałam do szkoły

23:52teatralnej to mówię co mi tak po czesku

23:54mówi czy jakoś tak co to jest jakiś

23:56dziwny.

23:59Wydaje mi się, że czasami

24:02lubię na przykład jak są takie na

24:04przykład jakaś kronika filmowa albo nie

24:07wiem w dwójce jak takie audycje z

24:10dawnych czasów, że oni przepięknie mówią

24:12powoli

24:14>> taką piękną polszczyzną i takim

24:16>> właśnie

24:18to jest wszystko takie stabilne,

24:20spokojne i i to jest oczywiście

24:23niesamowite. Ale no jeżeli chodzi o

24:26mnie, no się wychowywałam w górach, w

24:27dużej rodzinie, w prostej rodzinie.

24:29Mówię się głośno. Nie wiem jaki w ogóle

24:33rysk gwary jest w Muszęce, bo to nie

24:34jest gwara, jest jakiś taki zaśpiew.

24:37Potem studia w Krakowie też

24:40>> a musiałaś walczyć,

24:41>> też jest jakby pewien taki zaśpiew.

24:45Więc potem języki obce. No a wiem,

24:48miałam zajęcia z taką metodą Tomatisa i

24:51pamiętam, że tak wtedy

24:54>> ta nauczycielka mówi, że właściwie

24:58jeżeli chodzi o różne

25:01tak lekkie naleciałości gwarowe, to

25:03właściwie to jest tak jakby się

25:04posiadało dodatkowy język, że to wręcz

25:06jest w takich jakichś falach dźwiękowych

25:08i naukach języka jako jako atut, bo ty

25:10masz jakby jakąś taką dodatkową

25:13umiejętność

25:14jeszcze oprócz normalnie swojego języka,

25:17więc nie nie myślę, że że to wszystko

25:19jest kwestia tego, że jesz jeszc tak

25:23różne rzeczy muszę wykonywać, że jakbym

25:25się jeszcze przejmowała swoim zaśpiewem,

25:26czym się nigdy nie przejmowałam, to

25:28chyba bym już bym żadnego wywiadu nie

25:30udzieliła, bo cały czas musiałam myśleć,

25:32czy ja to czy dobrze powiedziałam, czy

25:34źle, czy tak, czy ja może tak powinnam,

25:36bo ktoś coś tam powie i tak na pewno

25:38mnie obgadają i tak coś na pewno

25:40powiedzą nie takiego, jak trzeba, więc

25:43>> wiadomo,

25:44>> no tak jest. ciebie też na pewno

25:45>> bardziej myślę sobie o czymś takim, bo,

25:47bo, bo są te rzeczy, które nam, których

25:48się nauczyliśmy jak byliśmy bardzo

25:50młodzi i to wiesz, też pytam o to

25:51celowo, bo jesteśmy z podobnego regionu,

25:53że wiesz, wejze, idzę wyjdze, wiesz,

25:57takie bardzo gwarowe,

25:58>> takie bardzo gwarowe. No i to wiesz, ja

26:00to mam w sobie,

26:01>> tak? No i to już nie jest tak, że

26:04świadomie o tym muszą przypad, że

26:05maszkory. Na przykład, że na przykład

26:07powiedziałam do jego mojego męża, że mam

26:10hankory, no to dla niego to jest w ogóle

26:13co to są hankory? I potem zaczęłam

26:15myśleć, no to wytłumaczyć, no bo to są

26:19nerwy

26:21z nieuzasadnionego powodu, czyli jakby

26:24jesteś taki masz hankory, tak jesteś

26:27zdenerwowany, nie wiadomo z jakiego

26:29powodu nosić się. Jakby jest takie jedno

26:32słowo na to, na przykład

26:33>> później coś tam jeszcze takiego.

26:35>> A znasz słowo kociuba?

26:36>> Kociuba?

26:37>> Tak. No to się po prostu wyciągało z

26:40pieca.

26:40>> Pogrzebasz do pieca. Tak jest. No tak,

26:43jesteśmy z tego samego regionu, to

26:45nigdzie chyba w Polsce indziej nie

26:46występuje. Kociółba jest chyba tylko

26:48tam.

26:48>> Tak.

26:49>> No oczywiście są wiadomo też jakieś

26:50takie różne y

26:53No, no dobra, wiadomo. A co tobą

26:55kierowało na samym początku? Bo ty

26:57zrobiłaś bardzo dużo rzeczy od bardzo

26:58młodego wieku, no nie?

27:01Jakie były twoje pierwsze, wiesz, co

27:04było tym twoim pierwszym drivem? Byłaś,

27:06byłaś w domu w Muszynce? Chciałaś

27:08>> myślę, że dla mnie absolutnie takim

27:10największym

27:13takż drivem, czyli takim motorem

27:15napędzający

27:16to to [śmiech]

27:20>> przepraszam,

27:22>> że A jakbyśmy po małopolsku drive

27:25określili

27:26>> pociąg.

27:27>> Pociąg.

27:27>> Znaczy nie po małopolsku,

27:29>> że drive, czyli taki

27:30>> ciąg. Myślę, że po małopolsku ciąg by

27:32był okej.

27:33>> Ciąg. No

27:34>> że

27:36>> masz taki ciąg do niej.

27:38cię wciągnie cię yyy

27:41>> to szansa na sukces. Tak, to absolutnie

27:44to, dlatego że wtedy nie było takich

27:45programów rozrywkowych. To był jedyny

27:47taki muzyczny show lat.

27:49>> Yyy, nawet 15,

27:51>> nawet 15. Okej.

27:52>> 16 jak półfinał. I to był taki, yyy, no

27:55wtedy też no generalnie ogólnie

27:59nie była jakichś takich, nie wiem czy

28:02YouTube wtedy w ogóle nawet był. Chyba

28:03nie było jeszcze

28:04>> jak miałaś 16 lat 15

28:05>> nie było nie

28:06>> myślę że internetu nie było w Polsce za

28:08bardzo

28:09>> w ogóle generalnie było bardzo

28:12no no no totalnie że miałam Motorolę

28:14chyba na 19 taki wielki telefon

28:16komórkowy i to panelk zadzwonił i szłam

28:19do szkoły muzycznej to wysypywałam całe

28:21plac jak i halo [śmiech] po prostu więc

28:24jeszcze były przy budki telefonicznej

28:26jakieś tam się jeszcze tam pamiętam się

28:28kupowała jakieś karty na ileś tam

28:31impulsów Tak jest w ogóle, ale to był

28:35plus, bo przynajmniej jak się do kogoś

28:36dzwoniło i wiadomo było, że jest

28:38[śmiech] mało impulsów, to bardzo się w

28:41sposób skontensowany załatwiało sprawy,

28:43że jakby,

28:45>> ale generalnie no wtedy naprawdę

28:47telewizja, wystąpić w telewizji z mojej

28:50miejscowości w szansie na sukces, wygrać

28:52to, to był taki no poważny poważne

28:55osiągnięcie i taki strzał, który

28:58absolutnie dodał mi skrzydeł i to to

29:00jakoś tak mnie nakręciło, żeby rozwijać

29:02się i że wszystko jest możliwe tak

29:04dalej. Takło ktoś, ktoś z zewnątrz

29:07powiedział ci, że okej, ty jesteś dobra

29:08w to. Tak, ale to też było na takiej

29:10zasadzie, że to też był taki czas, że

29:13dla mnie też to, no bo to w ogóle kulisy

29:17tego są takie, że ja byłam w ósmej

29:18klasie szkoły podstawowej i y

29:22to był okres powodzi chyba wtedy i

29:24pamiętam, że wtedy na na terenach tam w

29:28naszych terenach była Multivita,

29:30wytwórnia wody Multivita i wtedy

29:33>> to było jakoś tak, że

29:36>> oni zafundowali

29:38boisko do szkoły podstawowej i pamiętam,

29:40że pani dyrektor zadzwoniła, że czy bym

29:42zaśpiewała coś w ramach podziękowania i

29:44wtedy jakby z grupą z grupą młodzieży

29:49zaśpiewaliśmy coś śpiewaliśmy moją twoją

29:51nadzieję Czesława Niemena i potem nagle

29:54i tam była była jakaś grupa właśnie z

29:57tej firmy i mówią słuchaj czy ty byś

29:59dziewczynko nie zaśpiewała coś sola

30:01mówię no że znam kasztany Edyty Górnik

30:03ale nie potrafię tego zagrać na

30:04keyboardzie to zaśpiewała Capella ja

30:06pamiętam tak stanęłam tam zaśpiewałam

30:08sama Kapella i potem

30:11dostałam telefon. Właściwie wtedy

30:13zadzwoniono do mojej mamy, ona była

30:14kucharką w przedszkolu, że że jest taki

30:17pomysł, że miałacie te szansę na sukces,

30:20czy pani zgodziłaby się, żeby córka

30:22pojechała

30:24i wtedy też no i wtedy pojechałam do do

30:28Warszawy. było takie niesamowite jakby

30:31też przeżycie, że że ktoś jakby mnie

30:33dostrzegłos

30:35>> tak i tak i po prostu ktoś po prostu się

30:38zainteresował, dowiedział się, że jakoś

30:40tak ich to spodobało się im jak jak

30:43śpiewam, więc to była taka naprawdę

30:44szansa na sukces i takie bardzo

30:46>> tamtych czasach to jeszcze bardzo mocno

30:47działało, tak? bardzo mocno działał i to

30:49było też takie miłe, więc ja pamiętam,

30:51że że to było takie

30:54ważne i bardzo byłam wzruszona, że no z

30:56takiej akademii jakiejś małej w szkółce

30:59ktoś mnie dostrzegł i i zorganizował mi

31:02ten wyjazd. Ja te eliminacje wygrałam,

31:05potem wygrałam szansę na sukces, więc to

31:07też była taka taka radość. No i potem

31:09zaczęłam sobie tak kombinować. Mówię:

31:11"No to teraz wymyślimy, że będę się

31:13przeniosła do Krakowa". No i tak potem i

31:16zresztą zresztą No tak, zresztą ostatnio

31:19jak byłam nawet na stuleciu swojej

31:21szkoły w Krynicy Zdrój, bo chodziłam do

31:23technikum hotelarskiego, to no to było

31:26to takie miłe spotkanie, bo wtedy tak

31:28sobie jakby uświadomiłam, że tych takich

31:32przystanków autobusowych, pociągowych,

31:34potem lotnisk, tej podróży

31:38od 15 roku życia jest sporo w moim życiu

31:43i tych adaptacji było bardzo dużo. dużo,

31:45co świadczy o tym, że w sumie adaptuję

31:48się dość szybko i w sumie nie boję się.

31:52I a propos tego czym mówisz, czy się

31:54zastanawiam, czy mówię tak, czy zawsze

31:56coś, nawet przecież w obcych językach ja

31:57nie mówię super perfect. Ogólnie zawsze

32:00jakby atutem było to, że jestem osobą

32:03otwartą. No wiesz jak jest w górach,

32:05ludzie raczej mówią to co myślą i dobra.

32:08Ewentualnie

32:08>> czasem mówią to co myślą, czasem przez

32:10całe życie ci nie powiedzą pewnych

32:12rzeczy. Spokojnie, spokojnie.

32:14Generalnie, ale generalnie jest taki

32:16rodzaj, że no jak nie wiem, to się

32:18nauczę i znaczy zawsze raczej tak

32:21podchodziłam do spraw, no bo jakbym się

32:24bardzo stresowała, jakieś takie

32:26kompleksy miała, no to po prostu z lęku

32:28bym nic nie zrobiła. No nie da rady tak,

32:30no bo psychicznie bym wysiadła.

32:32>> Poza Los Angeles, tam się postanowiłaś

32:34jednak nie zadamawiać. M a no w sensie

32:36takim nie, bo to jest jakiś taki

32:40no ciekawy

32:42ciekawa socjologicznie obserwacja,

32:44>> no

32:44>> ponieważ jakby dlatego tak o tym też

32:47powiedziałam, że tam nigdy nie

32:48wyjechałam, bo

32:50jakby w opinii publicznej albo w opinii

32:54ludzi, którzy po prostu tak mocno chyba

32:56oglądali tą kampanię oskarową, że w ich

32:59głowach jakby, że ja tam cały czas

33:01jestem i to to najbardziej, bo nie mam

33:04prawa jazdy, więc Dużo taksówkami

33:06jeżdżę, więc najbardziej to widzę jak

33:08gdzieś lądujem, taksówkarz odbiera z

33:10lotniska, gdzieś jadę, to za każdym

33:12razem, chyba że to już jest ten sam,

33:14który mnie któryś, bo to, bo się

33:15powtarzają, [śmiech] że na przykład

33:17wsiadam, oni tak

33:19>> to pani wróciła albo jak tam w Stanach i

33:22w sensie, że jest jakiś taki, że to oni

33:26mi te pytania zadają, czy wróciłam i że

33:28zawsze mówię, ale nie wyjechałam, tylko

33:29jeżdżę do pracy,

33:31>> więc to jest bardzo ciekawe takie, że to

33:34się tak jakby za zapisało.

33:38>> No jasne. Wiesz, też byliście byliście

33:40razem z Tomkiem,

33:41>> no byliśmy

33:42>> parą, która po sukcesie zimnej wojny

33:47próbowała tam swoich sił z różnymi to

33:50tylko chodzi o to, że to nawet nie wiem,

33:52bo muszę ci to wytłumaczyć precyzyjnie.

33:54>> Dużo ludzi, dużo rzeczy ludzie po prostu

33:55nie widzą i się dzieje w cieniu, kiedy

33:57wiesz wychodzicie po castingach,

33:59rozmawiacie, zaczynacie. To ci właśnie

34:00to muszę opowiedzieć, że że próbowało

34:04>> swoich sił. No bo

34:06>> to jest tak,

34:09że nadal próbujesz swoich sił albo

34:12zmienisz strategię i po prostu

34:15wykonujesz

34:16część swojej pracy, którą możesz

34:20wykonywać

34:22również tu w Polsce, ale drzwi są

34:25szerzej otwarte, bo film się przebił w

34:28jakiś sposób. Oczywiście

34:29>> i i mi się wydaje, że ta presja też, że

34:35musisz tam wyjechać, że musisz coś tam

34:38zrobić, coś nie wiadomo co pokazać, no

34:41jest jakby niepotrzebną presją, bo

34:44właściwie czułaś ją

34:47>> zaczy ja na przykład ze swojej strony

34:50>> nie czułam tylko te pytania z zewnątrz.

34:51Tak, zewnątrz tak, bo tak nagle dlaczego

34:53ty tam nie zostaniesz, dlaczego ty tam

34:55nie zostałaś? Ale mówię, ale po co mam

34:56tam zostawać?

34:57>> Okej.

34:58No bo ja nawet jak byłam, jak byłam

35:01drugi raz pół roku, to tak obserwowałam

35:03to wszystko sobie pomyślałam. Tak

35:04zresztą jak patrzyłam na przykład na

35:05reżyserów jak wtedy byliśmy w kampanii,

35:08był beautiful boy,

35:11>> no to mnie no tak przyjechałam na

35:12miesiąc promocji, robię to, potem wracam

35:13do rodziny, do żony i w ogóle to jest

35:15takie i i potem jak byłam drugi raz pół

35:19roku i tak obserwowałam tą całą

35:23rzeczywistość,

35:25no i myślę sobie tak,

35:28czy ja bym chciała być emigrantem tam,

35:32>> m,

35:32>> czy chciałabym tam mieszkać i że nikt

35:36nie może do mnie przyjechać tak szybko.

35:38Przyjaciele, yyy, rodzina, babcia. Po to

35:42tylko, że nagle dostaję film w Londynie

35:44i w sumie mieszkam w Stanach, żeby

35:47wrócić do Europy i grać w Londynie. Czy

35:49to jest jakieś, jakieś chaotyczne mi się

35:51to wydawało? Bo generalnie jeżeli mają

35:54dla ciebie rolę w Stanach, to po prostu

35:55zadzwoni ten agent i cię ściągną,

35:59żeby grać tam. Ale bardzo dużo filmów

36:02jest. To nie jest tylko, że tam z

36:03ambasadem, jak tam będzie coś dla

36:05ciebie, no to polecisz i zagrasz. I tak

36:07miałam z Michaelem Kittonem. Była rola,

36:08poleciałam, zagrałam, wróciłam do swojej

36:12bazy. Ale to mi też dobrze Waldek

36:14Pokromski wytłumaczył, który zresztą też

36:16pracowaliśmy przy ołowianych dzieciach

36:18razem, żeby pamiętaj Jaśka, musisz mieć

36:21gniazdo. No bo on też po całym świecie

36:23lata robi filmy, ale gniazdo ma jakby w

36:25Warszawie. Okej. I ważne było, żeby

36:27ważne, żeby mieć ten punkt, takie

36:29zaczepienie. Dla mnie najlepszym punktem

36:31jest jakby

36:33Warszawa, bo mam bliskie osoby blisko

36:36siebie, a jak chcę wykonać swoją pracę,

36:39to też lubi ją wykonać i jechać bez

36:41rodziny. Chyba, że to jest jakiś długi

36:43okres zdjęciowy, no to też te przyjazdy

36:45rodziny się organizuje. Ale myślenie

36:49takie, że tam jedziesz po coś, żeby ci

36:53się udało, generuje jakieś, nie wiem, że

36:55jesteś jakieś trzeciego świata i musisz

36:57tam po prostu udowodnić, nie wiem, że

37:00znaczy to jest jakiś taki chyba nasz

37:01kompleks po prostu ciągle tego, że że w

37:04Ameryce to jest lepiej, nie wiadomo. No.

37:06No to nie co innego, gdy mówię, gdybym

37:09ja była osobą, która jest, nie wiem, ma

37:11ojca Amerykanina, matkę Polkę i jestem

37:13po prostu super po prostu fluently

37:16Ameryką, no to ty to ja rozumiem, że tam

37:18walczysz o rolę Amerykanek, ale to nie

37:20jest w ogóle w zasięgu moich możliwości

37:23i nigdy nie będzie, więc ja gram to, co

37:26mogę zagrać ze swoimi możliwościami.

37:28Więc jeżeli takie role będą dla mnie, to

37:31agent zadzwoni, a jak ich nie będzie, to

37:33nie zadzwoni, nie ma co tam siedzieć, bo

37:35po co, żeby właśnie nie wiem,

37:37>> ale to jest piękne, że to mówisz, bo

37:38widzisz, to ty właśnie rozbrajasz to, o

37:40czym bardzo często ludzie mówią i umówmy

37:42się, bardzo wiele osób o takim

37:44scenariuszu mniej bądź bardziej jawnie

37:46marzy, że właśnie wyrwać się i być może

37:49już nie wrócić albo wyrwać się i tylko

37:51raz na jakiś czas przylatywać, żeby

37:52pokazać swoją obecność, że wiesz, robię

37:54rzeczy tam i wracam tu, a tu ty

37:56pokazujesz zupełnie inne podejście.

37:58który jest fenomenalny, bo moim zdaniem

38:00właśnie nawet jak czytałem gdzieś, że ty

38:03postanowiłaś wrócić tu i opowiadasz o

38:04tym bardzo szczerze, że kurczę, jeżeli

38:06są role, ty masz tam przecież

38:07reprezentację,

38:08>> no to oni zadzwonią cię ściągną po

38:10prostu w sekundę jak będzie super

38:12reżyser cię chce to oni wiedzą gdzie

38:14mają zadzwonić. Ale jak nie ma roli to

38:16też nie nie zadzwonią, więc to to nie

38:20nie jest ważne gdzie jesteś, to jest

38:22ważne, że jak to jest co masz zrobić.

38:24Zresztą ja też potem, bo ty masz tu

38:26swoją pracownię, też mam tą swoją

38:28pracownię, że ja sporo ró jednak z

38:30reżyserami też zrobiłam online. Bo to

38:32jest też tak, że na przykład ciekawym

38:34doświadczeniem było to, że jak ja byłam

38:36za drugim razem w LA, to przez tą

38:39pandemię to przysięgam, co z tego, że ja

38:42tam byłam, wszystkie spotkania były

38:44online, bo się ludzie tak nauczyli, że

38:46po co jechać dwie godziny gdzieś, że i

38:49tak masz te zoomy, a że ludzie nie chcą

38:52się z tobą spotkać, co jest oczywiście i

38:54plusem, i minusem, bo ja oczywiście wolę

38:56te kontakty na żywo, ale prawda jest

38:57taka, że te najważniejsze rzeczy

38:59odbywają się na Zoomach, a potem jeżeli

39:02Jeżeli dochodzi do konkretnie, nie wiem,

39:04próby czytane, miary kostiumów, no to to

39:07się leci i się to wykonuje. I też

39:10szczerze powiedziawszy

39:14oczywiście trzeba się nauczyć co

39:16konkretnie musisz dostać żeby tą rolę

39:18wykonać ale wydaje mi się że jak lecisz

39:21w charakterze gościa do jakiegoś kraju

39:24czyli po prostu jesteś artystką

39:25europejską zaproszoną jesteś gościem w

39:27tym kraju wykonujesz swoją pracę to ty

39:29też masz takie poczucie że ktoś cię

39:31gości ty możesz jakieś super rzeczy o

39:33swoim kraju powiedzieć o swojej kulturze

39:35podzielić się tym z drugim człowiekiem

39:37ale wracasz jednak do ojczystego kraju,

39:40gdzie ja się czuję swobodnie i dobrze i

39:43kocham swój kraj i czuję się tu jak w

39:44domu. Nie lubię się czuć gdzieś jak na

39:47wygnaniu, więc ja się tam trochę tak

39:48czułam i się z tym źle czuję. [śmiech]

39:50Po prostu wolę się czuć dobrze

39:52>> i bardzo słuchaj, no wiesz, Polska jest

39:54bogatsza tym, że jesteś tutaj i też

39:56dzięki temu pewnie jest więcej opcji na

39:58to, żebyś grała tutaj. Też też ważne na

40:00przykład jest, żeby jednak PR nawet jak

40:02rozmawiałam z Hildą, to ona mówi, że to

40:04jest bardzo ważne, ma sporo aktorek

40:06europejskich u siebie w agencji, że by

40:09mieć połączenie ze swoją kulturą, żeby

40:13jednak robić filmy z reżyserami ze

40:16swojego kraju, którzy odnoszą sukcesy

40:18międzynarodowe,

40:20żeby żeby nie tracić połączenia ze swoim

40:23ojczystym językiem, bo też pandemia

40:27pokazała i ona też mówi, że kiedyś

40:28trochę się Amerykanom nie chciało za

40:30bardzo

40:31nie oglądać filmów w ich a nagle się

40:35okazuje, że przez pandemię nagle już nie

40:39ma problemu, że tam są pod, że że jakiś

40:42taki język, taki, że są subtiles, że w

40:44ogóle nagle nagle zaczęto, że to też się

40:47bardzo zmieniło.

40:47>> Bardzo dużo Netflix zrobił w tej

40:49kategorii. No bo przecież teraz te

40:50seriale w większości, ty też przecież

40:52zaraz po zimnej wojnie grałaś w Diedi

40:55między innymi, że to były rzeczy, które

40:56od razu się mogły ukazać w wielu

40:58miejscach. I Netflix akurat dość dobrze

41:00pokazuje, że

41:01>> polskie produkcje mogą się kapitalnie

41:03oglądać na całym świecie, że czasem

41:05nawet nie nie spodziewalibyśmy się co to

41:07za kraj.

41:07>> Tak, że że ten że że już jakby praca w

41:11ojczystym języku no zmieniło to trochę

41:14charakter tej szerszej oglądalności. już

41:16nie musi być tylko po angielsku.

41:18>> A powiedz mi proszę, jak z perspektywy

41:20czasu, bo już kilka lat minęło, jak

41:22wspominasz ten okres kiedy było tak

41:25zimna wojna, kan festiwale, festiwale,

41:28Oskary i ty zaraz potem dziecko czy tuż

41:31przed dziecko urodziłaś i zaraz potmś w

41:35nagrania

41:37jak no wszyscy w ogóle potem tak myśmy

41:40patrzyli Aśka na to i powiem szczerze,

41:43no to to był taki trudny trudny okres.

41:46No to no mocno mocno. Ja myślę, że

41:48takiego wtedy tak jakby doszłam do

41:51limitu swoich wytrzymałości. Wtedy też

41:54to był taki moment, że no mamy te swoje

41:56tą królewską grzepę i wielodzietność,

41:59ale są takie momenty, że trzeba

42:01powiedzieć tak: "No trochę koleżanko,

42:03przesadziłaś".

42:04>> Okej. I ale myślę, że to też wynikało z

42:06tego, że yyy że też trzeba było się

42:09nauczyć tego i to później już chyba

42:12nawet jak rozmawiałam z mamami, że

42:15no że macierzyństwo i praca to każda

42:17kobieta, która pracuje też musiała w

42:20sobie jakoś to przewartościować ile

42:23czasu na to. U mnie to się hardkorowo

42:25zbiegło w sensie takim czyli to znaczy

42:27to po prostu wszystko się naraz jakby

42:30zdarzyło, więc jakby ten rodzaj

42:34poukładania tego wymagał jakby takich

42:36szybszych [śmiech] reakcji.

42:38było to trudne, ale z drugiej strony z

42:40perspektywy czasu myślę, że podjęłam o

42:43tyle dobre decyzje, że

42:46że też w którym momencie odpuściłam, że

42:48na przykład jeżeli chodzi o tą o seral

42:50the edit, to wydaje mi się, że więcej

42:53bym jeszcze wykonała, jakbym miała tak

42:55jakby więcej energii, ale mówięśko,

42:59tak nie dociągniesz do końca, trzeba to

43:01odpuścić. Może byś to jeszcze lepiej

43:03zinterpretowała, może szybciej się

43:04nauczyła, ale po prostu jesteś w stanie

43:06wykonać to na ten czas, na tyle ile

43:09jesteś w stanie wykonać i trzeba po

43:11prostu pewne rzeczy odpuścić, przestać

43:13się tak fiksować w tym perfekcjonizmie,

43:16no bo to to tu było tuż po ziemnej

43:17wojnie, no to takie to mę to trzeba to

43:19tak i tyle na to czasu i i więc trochę

43:22mnie też to nauczyło pokory ten czas.

43:24>> A kto wtedy narzucał większą presję?

43:26Czyniki zewnętrzne? właśnie produkcja

43:28nowego serialu, czy ty sama

43:30>> z Ja myślę, że w ogóle to był taki

43:31moment, w którym szczerze powiedziawszym

43:34>> to chyba nie powinnam brać tego serialu.

43:36Tak jak sobie teraz tak myślę, nie? też

43:38świetnie pasował. No bo śpiewałaś tam,

43:39śpiewałaś to,

43:40>> ale mówię o fiz że

43:43>> znaczy ja ja po prostu zzyty to trzeba

43:45było wtedy to trzeba było naprawdę

43:47odpocząć,

43:49>> ale jak to jak to się mówi, no ciężko

43:52jakby podejmować decyzje, w których

43:54faktycznie tyle się dzieje. Nagle

43:56spotykasz się, nie wiem, z Glenem, który

43:59pracował z Chissim Jonesem, twoi

44:00ukochani w ogóle, no w ogóle muzycy.

44:05Damian Szazel. No w ogóle nagle spotyka

44:07się i nagle ja tam tu w fali po prostu

44:12po prostu kampanii. No i i zaczy ja

44:16myślę, że gdyby oni do mnie przyszli po

44:19porodzie to ja przypuszczam, bym się nie

44:22zgodziła, ale przez to, że to się

44:24wydarzyło przed,

44:25>> to było zaraz pokan, czy

44:29Damian Szazel się spotka ze mną tydzień

44:31przed

44:33>> dwa tygodnie przed porodem. jakoś, bo to

44:35było w trakcie, bo to było jeszcze

44:36polegało na tym, że trwała kampania

44:38oskarowa, ale tak naprawdę agenci już

44:40się cały czas omawiali z producentami,

44:41żeby już jak najszybciej następną rolę.

44:44Znaczy ja teraz z perspektywy czasu no

44:45widzę, że to zawsze tak działalę. Wtedy

44:47dla mnie było tu kampania, tu co chwilę

44:49z jakimiś reżyserami i to jakimi, nie?

44:52To było jakieś szaleństwo i ja on mówi

44:54tak: "Super, masz tor". Ale potem

44:55sprawdzili muzycy, no to ja się cieszę,

44:57przygotujesz 14 piosenek? Oczywiście

44:59[śmiech] wszystko przygotuję, a potem

45:01nagle po

45:01>> prostuygodnieedem

45:02>> tak, a potem nagle wszystko się dzieje.

45:04Y i to jest tak, że no jest lekki szok,

45:08nie myślę, że

45:08>> ty urodziłaś w ogóle w Stanach?

45:10>> Tak, tak. Z pi ja się z

45:11pięciotygodniowym dzieckiem przerzuciłam

45:13ze Stanów do Warszawy.

45:14>> Wow.

45:15>> Potem z dwumiesięcznym do Paryża i

45:17rozpoczęłam zdjęcia. Także no to było

45:19bardzo, bardzo, bardzo hardkorowe

45:22przeżycie.

45:24Ale jak już tak myślę o tym z

45:26perspektywy czasu wszystko się udało.

45:28Nauczyłam się potem odmawiać teżkały

45:32[śmiech]

45:33wszystko się udało, ale nigdy więcej.

45:36>> Nawet nie o to chodzi, tylko nauczyłem

45:37się mówić nie też,

45:38>> że, bo na początku jak się po prostu

45:40słyszy te wszystkie wybitne

45:42hollywoodzkie nazwiska, to no wiesz jak

45:44jest. No po prostu mówisz: "Co ja nie

45:46dam rady,

45:47>> proszę cię".

45:48>> No ale też trzeba potem sobie

45:50powiedzieć, że nie wszystko dasz radę.

45:52To ja wymienię tam kilka tylko osób, z

45:55którymi miałeś okazję współpracować.

45:56Wymieniono już Michael Kitton, Alpacino,

45:59Niedno, Fan, Dantin Butler, Itan Hawk.

46:04Kogo wspominasz najlepiej z takich

46:06gwiazd, które? Nie wiem nawet czy czy

46:10najlepiej, ale na przykład mi się z

46:12Peterem Dinkiczem podobało to, że on

46:15>> Peter Dink,

46:16>> on on tak siedział ze mną, mówi tak:

46:19"Jak to w ogóle w tych obcych językach

46:21jesteś w stanie grać?" mówi. Ja, ja nie

46:23wiem. To jest, ja miałem po włosku rolę

46:25po prostu. Nie, ty wie to jest jak cię

46:29podziwiam jak to to jest w ogóle to

46:31wszystko czaj najtrzyjsze siebie mi to i

46:34mi strasznie tak było miło, bo

46:37bo czasami jest tak, że my

46:40no nie wiem, może też z jakiegoś

46:41kompleksu wynika, że tak dużo na siebie

46:44nakładamy i ciągle się nam jeszcze

46:47wydaje, że powinniśmy więcej. A w

46:51zestawieniu z aktorami amerykańskimi to

46:56my strasznie dużo potrafimy i jesteśmy

46:59niesamowicie pracowitymż

47:03tak górnolotnym narodem, ale w ogóle

47:05niesamowitymi pracusiami, którzy bardzo

47:08często robią

47:10siedem rzeczy zamiast dwóch

47:14>> i że to nie jest takie oczywiste, że

47:15wszyscy tak pracują jak my. Więc można

47:18się pod tym kątem dowartościować, że

47:20naprawdę tempo ekspresowe, nauka języków

47:24ekspresowych, jakiś akcentów, praca z

47:26coach, że to ty to po prostu zrobisz,

47:28nie? I nie myślisz, że tego nie zrobisz,

47:30a nie to nie jest takie oczywiste. Jest

47:33też taki podziw. No i i to to to raczej

47:37z tym się zetknęłam, że właśnie z taką

47:41taką otwartością i ciekawością też

47:44jak jak jak my pracujemy. No jakieś

47:47takie pozytywne wynoszę z tego

47:49doświadczenie, że nawet czasami aż byłam

47:51zaskoczona, że niepotrzebnie się tak

47:53denerwowałam.

47:55>> Kurczę, no ale ja sobie naprawdę trochę

47:57trudno jest mi sobie wyobrazić, żeby się

47:59też no tak nie denerwować w tym całym

48:01kociokwiku, który tam właśnie to jest

48:03wszystko naturalne. Tak.

48:04>> No tak. Ja będę teraz wyluzowana. No ale

48:06>> no trochę trudno jest. No w stanie sobie

48:08wyobrazić,

48:10>> co się wtedy działo. A powiedz proszę po

48:12tym wszystkim

48:14wracasz.

48:16Twoja mama mieszka w Murzynce?

48:18>> Moja mama w Krakowie teraz.

48:19>> A teraz mieszka w Krakowie. Czyli ty już

48:20nie nie wbijasz tam do

48:21>> Jaam, wbijam, byłam przed świętami

48:23brata. Mój brat drugi z kolei.

48:27>> Co ci ludzie mówią jak po tym wszystkim

48:29cię spotką? Bardzo zadowoleni. Byłam

48:31nawet kilka lat temu na dożenkach, co za

48:33śpiewałam z bratem. To bardzo tam

48:34wszyscy byli zadowoleni. Y, nie

48:38powiedziałam też byliś zadowoleni, że

48:40tam zrobiłam to tak jako niespodziankę,

48:43bo że do nich przyjechałam na przykład

48:45nie tam jakiś innych miejscowości albo

48:47Krynicy to jest jakieś świeże.

48:48>> Góale są dumni i chcą, żeby ich krajanka

48:51[śmiech] przyjechała do nich.

48:53>> Więc to jest bardzo przyjemne, że gdzieś

48:56żyje się w tej społeczności, mimo tego,

48:58że się tam już długo nie mieszka. Pewnie

49:00też tak masz, że wracasz i jakoś jesteś

49:02tam. No mogą ci jedni lubić, inni nie

49:04lubić, ale ogólnie to nie jest tak, że

49:06nie funkcjonujesz.

49:08>> No jasne. To jest miejsce, z którego

49:09pochodzisz. No to jest miejsce z którego

49:11pochodzisz,

49:12>> więc jest to bardzo,

49:15bardzo, bardzo miłe, jak są. No

49:18przynajmniej takie odnoszę wrażenie, że,

49:20że cieszą się, że są dumni.

49:21>> Okej, okej, okej. To, to wspaniałe. Ja

49:23widziałam jakiś taki krótki materiał,

49:24być może z tych dożneg, o których

49:25mówisz, jesteś w takim wianku. Tak,

49:28[śmiech] kapitalnie to wygląda. Tak,

49:30także byłam i to było takie takie miłe,

49:34miłe to jest. [śmiech]

49:35>> Opowiedz mi proszę trochę o, bo wiem, że

49:37to już jest mniejsza rola, ale grasz

49:38znowu czy już być może zagrałaś u Pawła

49:41Pawlikowskiego w 1949.

49:44>> Tam śpiewasz,

49:45>> tak?

49:46>> I rozumiem, że to jest, że to jest już

49:48rzecz taka drugoplanowa.

49:50>> Tak, tak, tak. Jestem

49:52gościnnie, ale cieszę się,

49:54>> no bo to nasz taki czwarty film razem.

49:58Także to jest miłe bardzo i zresztą

50:00uwielbiam z Pawem pracować, bo on ma

50:02taki,

50:03nie wiem nawet jak to nazwać, jakoś

50:05dobrze się komunikujemy, rozumiemy i

50:07cieszę się i przyjaźnimy się. Także to

50:09taki mój filmowy ojciec trochę i i

50:13zawsze mogę liczyć na radę jakąś czy też

50:15dużo takiego wsparcia od niego

50:16otrzymałam też w tej międzynarodowości

50:18nawet, że jak on jest bardzo taki no on

50:22naprawdę jest znakomicie. w pięciu

50:23językach nie więcej mówi, więc on zawsze

50:25mi imponował tym. Pamiętam jak robiliśmy

50:27kobietę z piątej dzielnicy, ja w żadnym

50:29języku obcym nie mówiłam. Tak strasznie

50:30się stresowałam, wstydziłam.

50:32>> Mhm.

50:33>> Pamiętam, byliśmy tam w metrze chyba w

50:35Paryżu mówi tak: "Aśko, co ty się

50:36przejmujesz? Ty tyle gadasz,

50:39tyle gadasz, że ty się nauczysz tych

50:41[śmiech] języków obcych, bo tak ludzie

50:44nie za bardzo kocham. Także jakoś sobie

50:46zawsze o tym myślę i [śmiech]

50:49i

50:50>> naprawdę różne były sytuacje, nie

50:52pamiętam jak y nie to teraz no to teraz

50:55to jest łatwo sprawdzić, bo przecież

50:57jest sztuczna inteligencja i Google jak

50:58nie masz jakiegoś słowa, ale ja nieraz

51:00ile ja się tam na gestyku, [śmiech] ale

51:03móz oni wedzą o co ci chodzi, bo ty tu

51:06rękami dopowiesz i ogólnie więc coś więc

51:09bardzo to było zabawne, ale faktycznie

51:13potem mi jakoś

51:15imponowało to u niego i bardzo chciałam

51:17się rozwijać i właśnie edukować i gdzieś

51:20tam jakieś różne kursy, kursy językowe,

51:22no bo ja w sumie języka angielskiego to

51:24się nauczyłam tak no chyba 24 lata to

51:28się dopiero zaczęłam uczyć, więc bardzo

51:29późno ogólnie także. Ale i u mnie tylko

51:33to działa jak jest właśnie są ludzie,

51:35jesteś w sytuacji

51:37nie na zajęciach, nie przy stole, nie

51:39słówka to w ogóle nie ma opcji. To musi

51:41być jakby ten żywy, żywa energia. Jasne.

51:44Ja sobie tak myślę, yyy, bo, bo jesteś

51:48do takiego stopnia scalona, z tym, co

51:50Paweł Pawlikowski robi, że ja totalnie

51:53sobie wyobrażam, że za jakiś czas yyy

51:56jeszcze będziecie mieli okazję pracować.

51:58>> Byłoby super,

51:59>> gdzie ty będziesz miała większą rolę, bo

52:00ja mam wrażenie, że faktycznie to jest

52:03i dzieci i ołowiane dzieci i inne filmy

52:06czy seriale, w których jesteś, one

52:08wiesz, no im jesteś lepsza, im twój

52:10warsztat jest lepszy, to wszystko

52:11wychodzi. Ale faktycznie z Pawłem ten

52:13rodzaj chemii, który potraficie, jest,

52:16>> który on potrafi z ciebie wydobyć, to

52:17jest coś, co sprawia, że kurczę

52:20niesamowicie się dobrze złożyło, że że

52:22na siebie trafiliście, bo bo faktycznie

52:23on z ciebie wydobył coś,

52:26>> co kiedy wyszło, bo ten film był świetny

52:28tak czy inaczej, ale on był aż tak

52:31świetny, że wyszedł gdzieś dalej. A to

52:32jest trudne, żeby żeby film polski czy

52:34europejski poszedł tak daleko taką rolą?

52:37Naprawdę oglądali i czasem nawet się

52:41dziwię jak gdzieś tam lecę, zwłaszcza w

52:43środowisku, że ten film naprawdę

52:46zrobił duże wrażenie i jest taki z takim

52:48szacunkiem, że super rola, że bardzo nam

52:50się ten film podoba, że on się tak

52:51przebił i to to to jest to no wielkie

52:55szczęście miałam, bo to mówię talent

52:57jedno, ale to nie to może nie być

52:59możliwości pokazania. Tak,

53:00>> oczywiście, oczywiście. Ja mam wrażenie,

53:02że ty masz coś w sobie takiego fajnego,

53:04że

53:05że na ekranie potrafisz być bardzo

53:07właśnie ekspresyjna i jesteś

53:09ekspresyjna, jak widać i to jest super,

53:11[śmiech] ale równocześnie masz takie

53:14smutne oczy. Tak jest. ta pol tak takie

53:17polsko smutne,

53:18>> że że ja w ogóle w pierwszym filmie, w

53:19którym zagrałam to była środa czwartek

53:21rano, to

53:22>> reżyserzy obsadzili mnie w roli Tereski,

53:24bo że szukali kogoś w szkole teatralnej

53:27kto wygląda młodo, czyli może zagrać

53:30jeszcze tam 18latkę,

53:33>> a miałam wtedy chyba 23 lata,

53:36ale że ma taki smutek w oczach,

53:38>> także coś w tym

53:40>> coś coś tam [śmiech] jakaś nostalgia,

53:42jakieś coś, że oni szukali smutnych

53:45oczu, więc Może coś tam się dzieje.

53:47>> Jakie twoje naturalne usposobienie? Jaka

53:49jesteś naturalnie? Jesteś osobą?

53:50>> Nie, raczej jestem osobą taką żywiołową.

53:52Myślę, że że no nie jestem za spokojną

53:55osobą.

53:55>> Nie jesteś za spokojną osobą. Pierwsza

53:57wstaję rano.

53:58>> Raczej nie potrafię być spokojna, tylko

54:01raczej mam temperament taki

54:02energetyczny. Znaczy nie jestem

54:04flegmatykiem. [śmiech]

54:06>> No nie jesteś. Zawsze mnie osoby

54:08flegmatyczne denerwowały i to jest

54:10okropne, ale musiałam naprawdę pracować

54:12nad tym, bo jestem osobą impulsywną i

54:14raczej muszę i to już też dużeo

54:17wypracowałam, że czasami żeby powiemam

54:19tak impuls decyzja

54:20>> od razu,

54:21>> tak, ale czasami to popycha sprawę, ale

54:24czasami też te decyzje są różne przez

54:26to, więc czasami nauczyłam się na

54:28przykład pisać sama maile sama do

54:30siebie, wysyłać WhatsAppy sama do

54:32siebie, jak się zdenerwuje, dużo rzeczy

54:34sama do siebie i choćby nie wiem To to

54:37potem jakiś głos mówi: "Błagam,

54:40przeczytaj to jutro, nie wysyłaj tego

54:42[śmiech]

54:42na przykład do męża". I potem rano

54:45mówię: "Boże, jak to dobrze, że nie

54:46wysłałam".

54:47>> Poczekaj, poczekaj. Czyli ty jak jak

54:49chciałaś napisać do kogoś wściekłą

54:50wiadomość, to najpierw pisałaś ją do

54:52siebie.

54:53>> No to nauczyłam się pisać do siebie, bo

54:54wysyłałam do kogoś to od razu i potem na

54:56przykład żałowałam, bo bo to było pod

54:57wpływem impulsu, albo nauczyłam się na

55:00przykład jak cię bardzo zdenerwuje, to

55:01na przykład głowa pod zimną wodę.

55:03>> No co ty? Naprawdę też tak robiłam, żeby

55:05się na przykład nie kłócić z wężem.

55:07>> Nie robiłaś tak.

55:08>> Zrobiłam tak [śmiech] zrobię normalnie

55:11pod kr

55:12>> tak, bo wtedy opadają te opadają te

55:14emocje i wtedy nie powiesz tego, co

55:16chcesz powiedzieć, nie. Także ja mam

55:18taki charakter, no różny, różny. Także,

55:21>> o kurde, [śmiech] zrobiłem ci mocną

55:23kawę, to jeszcze wiesz wszystko działa.

55:25>> Ale też na przykład jak jestem bardzo

55:27zmęczona,

55:28>> to też się uczę gdzieś iść, bo No, bo na

55:32zmęczeniu też po prostu można czasami

55:34różne rzeczy powiedzieć.

55:36Czy czy ty się przechodziłaś przez

55:39jakieś terapie, żeby sobie tam różne

55:41rzeczy poukładać, czy

55:42>> nie będziemy o tym mówić, bo ja nie

55:44lubię psychologizować, ale generalnie

55:48myślę, że udało mi się to jakoś wszystko

55:51poukładać. M

55:54>> no ile ja to jestem 43 lata, że znaleźć

55:57taki work life balance i to jest dla

55:59mnie jakby na najistotniejsze.

56:01>> Super, super, super.

56:04A powiedz mi proszę, no cię nie pytam o

56:07kwoty,

56:09ale

56:11chodzi mi bardziej o stosunek. Czy ty

56:12jesteś osobą, bo to jest też bardzo

56:14ciekawe, ty nieraz o tym wspominałaś,

56:16wyszłaś z domu skromnego, żeby

56:18powiedzieć ubogiego.

56:20>> Zrobiłaś bardzo wiele rzeczy, które na

56:22pewno też pomogły ci się ustabilizować.

56:25Możesz sobie żyć tu, możesz żyć na

56:26Fertwenturze, możesz pracować, jakby

56:29spełniasz się i to jest i to jest

56:30świetne. Jestem ciekaw jakie masz jakie

56:33masz podejście do pieniędzy. Czy jesteś

56:35osobą, która wypracowała sobie taki taki

56:37zdrowy stosunek do pieniędzy, czy na

56:39przykład miewałaś albo może masz takie,

56:42że kurczę jednak więcej trzeba

56:43jednakować. To nawet tak nie mam, tylko

56:46że czasami trzeba było się nauczyć, żeby

56:48sobie też sprawić przyjemność

56:51>> w sensie takim, że nie potrafiłaś tego

56:53wcześniej,

56:53>> znaczy bardziej tak, że no nie wiem, że

56:56nie mieć takiego,

56:59>> no bo jak się skromnie żyło, no to

57:00raczej się tak liczyło te te pieniądze i

57:03potem na przykład jak nie wiem chcć na

57:05jakiś masaż czy coś takie, miałam tak

57:06ojej, ale przecież to mogłabym komuś dać

57:09pomóc, że od razu jakby rozdać,

57:12więc musiałam się nauczyć, żeby też

57:14czerpać radość z tego, że no idziesz na

57:16jakieś dobre śniadanie i nie robić sobie

57:18z tego poczucia winy. No to to jest coś,

57:20co myślę nadal nad tym pracuję, bo lubię

57:23się dzielić, ale czasem łatwiej mi się

57:25jest podzielić niż czasem dać sobie bez

57:29poczucia winy. No to to jest coś

57:30takiego, co po prostu nawet są takie

57:33jakieś jakieś podcasty o biedamentalu

57:35czy co to gdzieś coś takiego.

57:38>> Więc

57:39>> A to co, że czujesz, że to jest coś, co?

57:41Nie, ja myślę, że to nie jest nawet do

57:43tak zażartowałam, ale w sensie ale cieka

57:46ale to słowo bied mental to jest bardzo

57:48bardzo bardzo ciekawe, bo jak jesteś

57:50człowiekiem przedsiębiorczym to jakby tą

57:53przedsiębiorczość wprowadzasz w życie. A

57:55jak na przykład się tobie jakieś takie

57:57poczucie winy pojawia, że na coś tam nie

57:59zasługujesz, no to to jest bardzo

58:00niszczące, więc trzeba się takiej

58:02nauczyć jakby. Ciekawy był ten podcast,

58:05ale ja do siebie aż tego tak nie

58:07przypisuję, bo potrafię się dzielić i

58:10ale miałam taki moment, że właśnie żeby

58:11mieć radość z tego, że coś sobie dajesz,

58:15że nie tylko pracujesz jakby. No i to a

58:18plus takie na przykład rzeczywiście

58:21posiadanie takiej sytuacji, że możesz

58:23się rozwijać. No to dla mnie, dla mnie

58:25bardzo ważne to są takie elementy, bo na

58:28przykład możesz mieć swoją pracownię, to

58:29też możesz zatrudniać osoby, które do

58:32ciebie przychodzą, które tworzą jakieś

58:33projekty. Więc mi się wydaje, że m to

58:37jest bardzo piękne, że możesz się

58:39rozwijać, dawać drugiemu człowiekowi

58:42coś, ale też dzięki tobie no jakby to

58:46idzie, że możesz się rozwijać, że możesz

58:48tworzyć kolejne jakieś elementy, które

58:50mogą mogą być kreatywne i twórcze. Więc

58:53na pewno pod tym kątem

58:56no że nie trzeba po prostu się martwić o

58:58o pieniądze, to jest ważne, bo możesz

58:59też jakby coś nowego wytworzyć jeszcze.

59:01>> Inaczej wtedy człowiek oddycha, nie? No

59:04tak, tak, tak. Kiedy się nie musi tak

59:05bardzo tym

59:06>> przejmować,

59:06>> tym przejmować, ale to też jest

59:07>> Ale z drugiej strony też myślę, że

59:10plusem,

59:14że też fajnie jest mieć taką podwójną

59:16orbitę, że gdyby na przykład coś się

59:18stało, to ja jakby w bardzo w skromnych

59:21realmiach potrafię funkcjonować i to nie

59:23jest jakby dla mnie, miałaś taki, że coś

59:26się może skończyć, że

59:27>> czy w sensie tam ktoś mi nie wiem, no no

59:29liczmy, że musisz przeżyć, no że nagle z

59:33powrotem jakby jakby nie masz pracy

59:34czegoś, nie wiem, jest jakś roba,

59:36zabierają ci mieszkanie czy coś i masz

59:37mało. To jest coś takiego, co mnie nie

59:40przeraża, bo to jest się bardzo, bardzo

59:42szybko potrafię jakby tak jakby sprężyć

59:46i wiem jak to jest funkcjonować, bo bo

59:48na przykład na studiach miałam taką

59:50koleżankę, ona mnie super rzeczy

59:51nauczyła, że ona miała na przykład

59:54bardzo mało pieniędzy, więc miała

59:56kopertę i miała o poniedziałek, wtorek,

59:58środa, czwartek, piątek, sobota,

59:59niedziela i ja pamiętam, ona mnie tam

1:00:01nauczyła, że no bo miałyśmy tam 20 zł na

1:00:04dzień i ona mówi: "No to no i wszystko".

1:00:08w tym śniadaniu obec wszystko trzeba

1:00:09było w tym ogarnąć i

1:00:11>> i ona wytestuje. No i i mówi tak: "Jak

1:00:14nie wydasz tego dnia to wkładasz jakby

1:00:16do drugiej koperty". To było naprawdę

1:00:18bardzo taki fajny fajny fajny patent. I

1:00:21potem rzeczywiście jak tu 5 zł to potem

1:00:22miałeś 35. I oczywiście najtrudniejsze

1:00:25są zawsze takie sytuacje, że że w ogóle

1:00:28nie masz, nie? No to wtedy to jest jakby

1:00:30No ale też z drugiej strony jak się

1:00:32patrzy czasami na wychowanie

1:00:36czasem, że czasem dzieci mają za dużo

1:00:40jakiś różnych elementów i i nagle im to

1:00:43zabierzesz, to nie wiem czy tak łatwo by

1:00:46szybko się potrafiły tak zebrać, żeby za

1:00:49to mało być w stanie przeżyć. Więc

1:00:51wszystko ma jakieś takie swoje plusy i

1:00:53minusy.

1:00:53>> No wiesz, to zawsze tak jest jak

1:00:55pokolenia się zmieniają, że patrzą na

1:00:56dzieci, mówią, że teraz te dzieci to

1:00:58mają wszystko.

1:00:59>> No to na nas też mówię, a teraz to ten,

1:01:01a ja tam chodziłem bosu do do do szkoły,

1:01:04a ten to masz buty. No racja, że każdy

1:01:06ma.

1:01:06>> A ile miałaś lat, jak miałaś pierwszą

1:01:07komórkę? 19.

1:01:08>> Tak.

1:01:09>> No. No ja może trochę trochę może mniej,

1:01:12ale podobnie. No

1:01:13>> ale takie takie były takie [śmiech]

1:01:15naprawdę takie

1:01:16>> może były jednak trochę mniejsze,

1:01:18>> bo to rola była taka

1:01:20>> taka. No. No. No dobra. Dla tych co

1:01:21słuchają,

1:01:22>> dla tych co słuchają chciałem

1:01:23powiedzieć, że ja się pokazuję 15 cm.

1:01:25[śmiech]

1:01:28y i powiedz i i u ciebie ten y ta chęć

1:01:33do pomagania wyszła właśnie ze swojej po

1:01:34prostu własnej biografii, tak? Czy

1:01:36chciałaś, czy chcesz jakby oddać to, co

1:01:38dostałaś od nas? Ja myślę, że ja myślę,

1:01:39że y nie można chyba oddać,

1:01:43że wydaje mi się, że bardziej to jest

1:01:46jakaś wrażliwość na drugiego człowieka i

1:01:48na przykład zawsze Agania dymna

1:01:49organizuje jakieś akcje czy szlachetna

1:01:50paczka, no to jest radzaki rodzaj godnej

1:01:53pomocy, bo myślę, że też w tym

1:01:56w takim pomaganiu, że gdzieś gdzie jest

1:01:59nie wiem no wstyd, różne jakieś takie

1:02:02elementy, to mi się raczej wydaje, że to

1:02:05jak są takie organizacje czy owsia r czy

1:02:07takie

1:02:10świetnie skonstruowane to jest raczej,

1:02:11że ty możesz swoim przykładem wesprzec,

1:02:15ale nauczyć się też dobrej pomocy. Mi

1:02:16się to właśnie bardzo podoba, czy w

1:02:17Szlachetnej Paczce, czy czy właśnie, no

1:02:19bo z tymi organizacjami najczęściej

1:02:21jestem związana, czy czy z Anią Dymną,

1:02:23czy z Owsiakiem, że

1:02:25>> to jest ważne, żeby się dzielić z drugim

1:02:27człowiekiem, ale też w sposób godny,

1:02:30żeby to nie była jałmużna, ale naprawdę

1:02:32taka, bo to jest naprawdę coś, no myślę,

1:02:36że to cię czyni lepszym człowiekiem,

1:02:37jeżeli potrafisz się dzielić.

1:02:39>> M to prawda. E także i i myślę, że to na

1:02:43pewno też jest tak jak się jak się

1:02:45spotkało dużo wspaniałych ludzi, którzy

1:02:47pomogli ci, wsparli cię, ale też w taki

1:02:50sposób mądry, że właśnie no się mówi tam

1:02:53dają ci tą przysłowiową wędkę

1:02:56i ty jesteś w stanie to wykorzystać i

1:02:57możesz potem wesprzeć drugiego

1:02:59człowieka. No to to jest jakiś to tak

1:03:01trochę działa, nie? że że że to cię

1:03:04motywuje do takiego dobrego wsparcia i

1:03:06to też dobrze na człowieka działa.

1:03:09>> To na pewno dobrze działa i super, że że

1:03:10o tym w taki sposób opowiadasz, bo to

1:03:12jest też moim zdaniem świetny przykład,

1:03:14nie, dla osób, które które chcą się

1:03:17zaangażować. Mam cytat z ciebie.

1:03:20Powiedziała to Joanna Kulik.

1:03:21Przynajmniej tak znalazłem.

1:03:24Nie cierpię jak ludzie czają się wokół

1:03:26mnie tylko dlatego, że jestem tą Joanną

1:03:29Kulik. wyeliminowałam takie osoby z

1:03:31życia. Co tam się działo?

1:03:33>> No tak, bo bo bo zdarzało się, że ludzie

1:03:36chcą się z tobą tylko zaprzyjaźnić dla

1:03:39funkcji.

1:03:40>> Aha.

1:03:41Co dla mnie było takie przykre, bo to

1:03:43znaczy, że nie interesuje Anna Kulika,

1:03:47czyli tak jakby nie mam nic ciekawego do

1:03:48zaproponowania, czy ty nie jesteś

1:03:50interesująca, więc mi się robiło smutko,

1:03:52tylko smutno, tylko interesująca jest ta

1:03:55Joanna Kulik, aktorka, ta znana,

1:03:59>> więc

1:04:00>> A tak miałaś bardziej w Polsce czy za

1:04:01granicą? Hmm, myślę, że w Polsce z tego

1:04:05powodu, że za granicą jakiegoś nie

1:04:07zbudowałam takich bliskich relacji. To

1:04:08są raczej relacje zawodowe, czyli tam po

1:04:11prostu jestem

1:04:12>> w robocie.

1:04:13>> W robocie.

1:04:14>> Robocie.

1:04:14>> A tu było taki trochę takiego kilku

1:04:17tylko rzeczywiście jeżeli tym osobom nie

1:04:21dajesz tego, czego oni może by mogli,

1:04:24nie wiem, ich głowach się wydaje

1:04:26uzyskać, że ty im coś możesz załatwić,

1:04:28nie wiem, no to odchodzą od ciebie. Mm.

1:04:30>> Więc w sumie największą ilość przyjaciół

1:04:33jednak mam takich, którzy znają mnie tam

1:04:35z czasów przed sukcesu i po prostu, że

1:04:38tam nic nie miałam jakąś tam mieszkałam

1:04:40w kawalerce

1:04:42z mężem, dorabialiśmy się i po prostu

1:04:44nie mieliśmy za wiele, więc po prostu to

1:04:47są osoby, które znają mnie bardzo bardzo

1:04:50długo. Nie mówię, że nie wprowadzam tych

1:04:52nowych, ale to potrzeba trochę czasu,

1:04:55żeby żeby też zweryfikować, bo ja przez

1:04:58swoją otwartość też parę razy no jakby

1:05:01się sparzyłam myśląc, że ten ktoś jest

1:05:03ze mną w przyjaźni z powodów mojej

1:05:06osobowości, a tak nie było,

1:05:09>> ale to się jakoś nauczyłam tego, ale to

1:05:12takie było

1:05:12>> masz dobry radar do ludzi

1:05:14>> taki nie myślę, że tak, ale no tak mi

1:05:16trochę przykro było.

1:05:18>> Aha.

1:05:18>> Ale no co cóż.

1:05:20Nie no, życie tego, życie tego uczy, ale

1:05:23to jest to też niesamowite, że

1:05:26kiedy się zobaczy, że takie są motywacje

1:05:28ludzi, nie? Kiedy się już faktycznie

1:05:29poznasz na kimś, nie? To jest to

1:05:32zaskakujące, nie? Jak to faktycznie, że

1:05:33myślisz sobie naprawdę,

1:05:35>> naprawdęzy

1:05:37>> to jest twoja motywacja. No i to znaczy,

1:05:40ale to ale to jest to jest

1:05:43>> no to to mówię bardziej to było na

1:05:44zasadzie, że czyli tak no bo ja bym

1:05:47chciała, żeby nawet pamiętam miała takie

1:05:50sytuacje, że nawet ileś tam razy nawet

1:05:52temu komuś zaproponowałam, mówię: "Ale

1:05:54słaj, ale po prostu chodźmy na kawę,

1:05:56pogadajmy o jakichś takich rzeczach

1:05:57zawodowych, przepraszam, prywatnych. Nie

1:05:59chcę tego i tego robić." Mhm.

1:06:02>> No i ktoś raz próbował, żeby to

1:06:03załatwić, drugi, trzeci i nagle jego nie

1:06:07zainteresowała, że ja chętnie się z nim

1:06:09spotkam, bo żebyśmy se o o babskich

1:06:11sprawach,

1:06:13bo jednak wcale nie o to chodziło. Więc

1:06:16to było takie, bo ja nawet jakby

1:06:17wykazywałem chęć otwarcie się na jakąś

1:06:19przyjaźń, ale kogoś nie interesowała ta

1:06:21przyjaźń. Więc tak, ale z drugiej strony

1:06:23też musiałam się nauczyć tego, że też

1:06:25jak jesteś zbyt za zaciśnięty, no to też

1:06:28to też to też nie możesz, no bo nie

1:06:29poznasz też różnych fajnych ludzi,

1:06:32którzy no lubią cię, też podziwiają za

1:06:35grę aktorską i wcale nie chcą nic od

1:06:37ciebie, ale chcą sobie tam zawodowo

1:06:39porozmawiać. Tylko z drugiej strony też

1:06:41jest tak, że naprawdę ja na przykład

1:06:44wolę takie sytuacje, że ktoś coś chce

1:06:47zawodowo i nawet jak jest twój kumpel,

1:06:50powie ci: "Słuchaj, odstawiamy sprawy

1:06:52przyjacielskie na bok, potrzebuję od

1:06:53ciebie to, to, to i zawodowo. Nienawidzę

1:06:55takich sytuacji, w której ktoś próbuje

1:06:57się z tobą zaprzyjaźnić, żeby uzyskać

1:06:59coś zawodowego. Wolę, że mi konkretnie

1:07:00powie: "Chcę zrobić to, to i to". Ja

1:07:03wtedy też sobie to oddzielam i też sama

1:07:05wolę mieć taką jasną sytuację, bo bo

1:07:09wtedy albo nawet no zdarzy się, że coś

1:07:11przyjaciel chce coś tam zawodowego, ale

1:07:12wtedy mówię: "Słuchaj Aśka, chcę

1:07:14zawodowo to i to nie obrażaj jak się

1:07:16odmówisz i to mówisz tak lub nie". I

1:07:17wtedy jest prosto i nie lubię takich

1:07:19jakiś takich jakichś takich śliskich

1:07:22sytuacji. Nie lubię.

1:07:23>> Słusznie, słusznie, absolutnie słusznie.

1:07:25Yyy, powiedz proszę tak jeszcze na

1:07:27sekundę, wracając do tych y do tych

1:07:28czasów, na około 201920 roku, yyy, nie

1:07:33tęsknisz za takim za takim trochę

1:07:36bardziej szalonym życiem, jak, jak wtedy

1:07:38się działo?

1:07:38>> Chyba chyba

1:07:39>> zacastingami, za propozycjami, może

1:07:42zostań, może zrób. Nie, nie, to nawet,

1:07:44ja ci powiem, że to na czym innym

1:07:46polega.

1:07:46>> Aha.

1:07:48Nie tęsknie, ale ogólnie

1:07:52to szalone życie trochę jest, bo to jest

1:07:54tak, że

1:07:56>> że no są różne obszary. No i jest obszar

1:07:59rzeczywiście la, gdzie ciągle wysyłają

1:08:01castingi. Musisz coś nagrać, musisz

1:08:03funkcjonować w takim trochę

1:08:04korporacyjnym systemie,

1:08:09że cały, że normalnie jest o wiele

1:08:12szerszy obszar

1:08:15koordynacji różnych spraw zawodowych.

1:08:17Teraz jak po prostu jestem jakby tu w

1:08:19tej swojej bazie Warszawa, no to jeden

1:08:23obszar to jest taki przygotowuje obecną

1:08:25rolę gdzieś.

1:08:26>> Mhm.

1:08:28>> Przychodzą jakieś konkretne propozycje,

1:08:30ale teraz na przykład jak przyjęłam rolę

1:08:32zagranie Britney i Spearsta Star czy

1:08:33telewizji, to już kolejne rzeczy, które

1:08:38spływają i czytam, no to na przykład

1:08:40muszę zablokować, no bo teraz musisz

1:08:43jakby znaleźć to okno na to, co zrobiłam

1:08:45w łowianych dzieciach. Koniec. Finito.

1:08:47Jest okres przygotowawczy.

1:08:50Nauka na pamięć, wchodzenie w emocje.

1:08:52Trzeba to zrobić do 16:00, bo o 16:00

1:08:54trzeba odebrać dziecko z przedszkola. Po

1:08:56ten weekend wolny nie wchodzimy w to.

1:08:58Czas odbierania maili. Ale to już nie

1:08:59jest tak, już trzasz skrócić czas

1:09:01odbierania tych maili, no bo znowu ci

1:09:03braky na przygotowanie tej roli, więc to

1:09:05jest trochę jak śmieję się fabrka, że

1:09:07coś jest przygotowaniu, ale jak już

1:09:08podejmujesz się, robię tą rolę, no to

1:09:11mówisz ten obszar jest zarezerwowany w

1:09:14tym obszarze nie czytam już, bo i tak

1:09:16tego nie zagram w tym obszarze, bo gram

1:09:18coś innego. Więc to jest nieustanne

1:09:20takie po prostu czy brać to, czy jeszcze

1:09:22poczekać, czy coś spłynie. No taki takie

1:09:25trochę zarządzanie swoimi zasobami

1:09:27jakby.

1:09:27>> Czyli ty sobie podzieliłaś swój dzień i

1:09:29tydzień na takie bloki, że teraz robię

1:09:31to i starasz się faktycznie tak

1:09:33rozdzielać po prostu przed taki serial.

1:09:35Potem z Francji przyszedł przyszły takie

1:09:37dwa filmy. Tu przychodzą castingi

1:09:40>> jest moment w którym to wszystko robisz.

1:09:42Teraz jeszcze jest promocja ołowianych

1:09:43dzieci, więc jakby wywiady i różne

1:09:45rzeczy, że w którymś momencie,

1:09:48>> no ja mówię, dobra, jest luty,

1:09:51to jeżeli

1:09:54w maju się rozpoczynają próby do

1:09:55przygotowania sześć piosenek rola na

1:09:57pamięć.

1:09:58>> Mówisz o tej brytnej?

1:09:59>> Tak.

1:09:59>> W czerwcu zdjęcia,

1:10:02no to powoli trzeba już nie emocjonować

1:10:05się tymi rzeczami, bo to jest za, no bo

1:10:08widzisz, tu takie emocje do zagrania, tu

1:10:10takie, tu takie, tu takie. Nie wygrasz

1:10:11tych wszystkich emocji. [śmiech]

1:10:13A już samo też myślenie, co zrobić.

1:10:16Mówię, koniec, czas minął,

1:10:18>> okej,

1:10:19>> wchodzimy w to i to jest trudne, ale nie

1:10:22da rady inaczej, bo ja już parę takich

1:10:24akcji przeciążenia zaliczyłam i i i już

1:10:28wiem, że czasem na przykład zrobię

1:10:30medytację i na przykład i wtedy jakieś

1:10:33dobre pomysły przychodzą, że i wiem na

1:10:35przykład, że odmawiam,

1:10:37>> bo nie dźwignę tego na przykład

1:10:39emocjonalnie, więc bo dobre, dobre są

1:10:41takie momenty, gdzie jesteś sam ze sobą,

1:10:43bo zawsze inni się znajdą, którzy

1:10:45uważają, że coś jest lepsze dla ciebie

1:10:46niż tobie się samemu wydaje, ale trzeba

1:10:48jednak uważać

1:10:51>> a propos po diedzi, że jednak trzeba tak

1:10:54dobrze siebie słuchać i wtedy po prostu

1:10:57no wyjdzie, nie wyjdzie, nieważne, ale

1:10:59ważne, że jesteś pogodzonym ze sobą, bo

1:11:01tak to no to no nie da się. Więc ja mam

1:11:03wrażenie, że takie szaleństwo w innym

1:11:06kontekście

1:11:08i to takie przebodźcowanie i presja to

1:11:12jest dalej, a jest ale jest nawet

1:11:14większe. Tylko lepiej sobie z tym radzę.

1:11:17M

1:11:17>> bo wiem, że nie da się wszystkiego. M

1:11:21>> to prawda.

1:11:21>> To bardziej musiałam jakby pracować

1:11:22sobie.

1:11:23>> Jest taka fajna książka, nie wiem czy

1:11:24ją, czy ją miałaś, David Lynch ją

1:11:26napisał, Catching a big fish i ona jest

1:11:30właśnie o medytacji i o i o sztuce. No

1:11:32to polecam ci. Jest, to jest taka książę

1:11:34czunia na 100 stron, ale jest właśnie o

1:11:36tym, takie małe rozdziały, gdzie on

1:11:37pisze o tym jak pisał różne filmy, różne

1:11:41wspomnienia z nich, ale są takie, bo

1:11:43pewnie o tym procesie też pewnie mówi

1:11:45też o tym procesie twórczym, bo to jest

1:11:47trochę tak, że

1:11:49>> aktor jest czy artysta w procesie

1:11:51twórczym, tak jak ty na przykład masz to

1:11:52swoją pracownię, wywiady, idziesz do

1:11:54domu, rozdzielasz, to tak samo ja idę do

1:11:55pracowni przeczytać scenariusz czegoś,

1:11:57że musisz się czymś napełnić, coś

1:11:59zobaczyć, ale do tego oczywiście jest

1:12:00cała ta koordynacja tego wszystkiego.

1:12:02Oczywiście jest zespół, ludzie

1:12:04oddelegowani, ale na samym końcu to ty

1:12:06musisz podjąć tą decyzję. Teraz jest

1:12:09rzeczywiście

1:12:10taki rodzaj

1:12:14zarządzania tym, czego w szkołach

1:12:16teatralnych się nie uczy. I to jest tak,

1:12:19że człowiek się w praniu uczy tego, jak

1:12:22tymi zasobami, no na metodzie prób i

1:12:25błędów wstania, przewrócenia się. Aha,

1:12:29tak to działa. No trzeba jakoś to

1:12:31ułożyć.

1:12:34Tak sobie myślę o tych twoich ostatnich

1:12:35sześciu, siedmiu latach i się

1:12:38zastanawiam nad takim pytaniem, kiedy

1:12:41ostatnio byłaś tak naprawdę szczęśliwa.

1:12:43>> Ja jestem szczęśliwą osobą. A wydaje ci

1:12:46się, że mówisz, że tak naprawdę, że nie

1:12:47wydaje się osobą szczęśliwą?

1:12:49>> Nie, nie, absolutnie nie. Nie, [śmiech]

1:12:50nie. To nie jest pytanie przez negację.

1:12:51Spokojnie. Nie

1:12:53>> jestem ciekaw, że w tym, wiesz, w tym, w

1:12:54tym szaleństwie, w tym wszystkim, jak

1:12:56sama opowiadasz, czasem trudno jest

1:12:57złapać. No prztą mówiłaś, że

1:12:59>> Tak, tak, tak. Więc jestem po prostu

1:13:00ciekaw, kiedy miałaś takie momenty.

1:13:02>> Ja jestem osobą szczęśliwą, nie, jestem

1:13:05osobą szczęśliwą, zadowoloną z życia

1:13:07rodzinnego, zawodowego.

1:13:08>> Aha.

1:13:11Są takie smutki czy trudności, no bo

1:13:15wydaje mi się, że jest cały czas happy i

1:13:17szczęście 24 na godzinę, ale tak

1:13:20wewnętrznie

1:13:22>> to

1:13:23>> wydaje mi się, że jakieś takie mam w

1:13:26sobie spokój, choćby się mogło wydawać,

1:13:28że go nie mam, ale ale nie uważam się za

1:13:31osobę nieszczęśliwą.

1:13:32>> Okej.

1:13:33>> Nie, nie, nie uważam się. No to bym ja

1:13:36raczej raczej się cieszę życiem i i

1:13:39takim lubię bardzo też codzienność,

1:13:43tak, których tam dużo nie opowiadam, ale

1:13:44lubię takie proste po prostu życie to

1:13:47bardzo mi dużo to szczęście sprawia

1:13:49sport, jakieś zrobienie dobrego

1:13:51śniadania, takie życie po prostu

1:13:54rodzinne, ale takie

1:13:56>> taką normalność to wtedy jestem

1:13:59totalne szczęście czuję to i i lubię tą

1:14:01codzienność. Okej,

1:14:03>> więc jak pewnie o tych sprawach

1:14:04zawodowych w takim tempie opawam

1:14:06szybkim, bo to chcę sobie do takiego

1:14:07pudełka włożyć, no to tam wiadomo, to

1:14:11może tak jestem taka, ale jest ten

1:14:13obszar taki

1:14:15>> takiej szczęśliwości domowej, że to

1:14:17naprawdę ja lubię po prostu żyć

1:14:19codziennym życiem.

1:14:20>> Super. A oglądasz się swoje rzeczy?

1:14:24Lubisz się oglądać?

1:14:25>> Nie za bardzo się lubię oglądać.

1:14:27Na przykład mi faniardą powiedziała, że

1:14:29ona nigdy nic ze sobą nie widziała. Nie,

1:14:31nie chce mi się trochę w to wierzyć, ale

1:14:33>> tak powiedziała, że ona nigdy nic.

1:14:36>> Ale nie wiem, czy to może być prawda. A

1:14:38ja nie lubię za bardzo siebie oglądać po

1:14:41czasie. Czyli na przykład jak zimną

1:14:43wojnę pierwszy raz zobaczyłam, nic mi

1:14:44się nie podobało. Dopiero po pół roku

1:14:46jak w Nowym Jorku zobaczyłam, spodobała

1:14:48mi się ta postać, bo zobaczyłam jako

1:14:50postać, a nie siebie ze swoją mimiką.

1:14:54Kucik odpiłam, znaczy

1:14:56więc, ale ogólnie

1:14:59nie za bardzo, ale lubię na przykład

1:15:00oglądać filmiki, które robi mój mąż z

1:15:03wakacji

1:15:05>> albo w ogóle gdzieś mnie nakręci tak, no

1:15:08nie wiem, w życiu, bo wtedy tak naprawdę

1:15:10widzę siebie

1:15:11>> m

1:15:12>> taką radosną, taką nierolę, nie

1:15:16przebraną w jakąś postać. Bardzo lubię

1:15:18te filmiki. Naprawdę uwielbiam.

1:15:21>> Okej. A jak jak już oglądasz się albo

1:15:24jak pracujesz sama ze sobą nad rolą to

1:15:26jak brzmi twój wewnętrzny krytyk? Co

1:15:29sobie mówisz?

1:15:31>> Jak buduję rolę to staram się

1:15:32wewnętrznego krytyka wyłączać, bo ja nie

1:15:34wiem czy bym w ogóle zbudowała rolę

1:15:35jakbym jakby on był non stop włączony.

1:15:38>> On cię potem bardziej włącza

1:15:41>> może właśnie przez co siebie nie lubię

1:15:43oglądać przy pierwszym oglądaniu serialu

1:15:45filmu, że strasznie obserwuję to co

1:15:48robię. Przypominają mi się jakieś kadry,

1:15:50które nie weszły do serialu. Wszystko co

1:15:52ludzie naokoło mówili, sytuacja w kół

1:15:55wtedy był taki dzień, to może, że

1:15:57wszystko pamiętam, wszystko oprócz nie

1:16:00tylko to, co widz widzi, tylko

1:16:02wszystkich ludzi. Wszystko mi się

1:16:04przypomina jak taki po prostu jakby taka

1:16:06czapa spadła mi na głowę tego tego

1:16:08wspomnienia. Tak jakbym nie wiem po lata

1:16:11wróciła gdzieś do miejsca, w którym

1:16:12dawno nie byłam. Dziwne to jest.

1:16:14>> Więc i dopiero potem potem potem to

1:16:17emocje opadają. Więc to to wtedy mi się

1:16:20ten m Jeżeli chodzi o jakieś media,

1:16:23mało oglądam ze sobą wywiadów, no bo

1:16:26wydaje mi się, że człowiek po prostu jak

1:16:29siebie widzi to cały czas widzi, że coś

1:16:31jest nie tak. [śmiech]

1:16:33>> Jest wszystko super.

1:16:34>> No więc nie, więc

1:16:35>> spokój.

1:16:35>> Lubię jak ludzie mi opowiadają, dlatego

1:16:37lubię znowu tymi taksówkami jeździć, bo

1:16:39na przykład ludzie opowiadają, że mnie

1:16:40tam widzieli, że to mówiłam i wtedy

1:16:43>> A pamiętasz, czy musisz sobie

1:16:44przypominać?

1:16:46Ja pamiętam, bo przecież jestem tu z

1:16:48tobą i pamiętam

1:16:50i nie wiem czy potem może nawet nie

1:16:53obejrzę tego naszego

1:16:55spotkania, no bo ono jest jakby żywe, że

1:16:57my tu jesteśmy teraz,

1:16:59>> ale potem jak ludzie na przykład mi

1:17:00opowiadają, że coś mi się tam podobało

1:17:03albo że jadę taksówką i tam cytują coś,

1:17:05to dla mnie ważniejszy jest odbiór tego,

1:17:08jak widz odbiera medialnie mnie, niż jak

1:17:11ja sama siebie oglądając, bo moim

1:17:13zdaniem ja nie odbieram siebie tak jak

1:17:16widz i nigdy nie odbiorę, więc po prostu

1:17:19>> wolę słuchać albo po czasie jak ktoś coś

1:17:22powie, bo wtedy daje mi to taki jakiś

1:17:25bez No ale z drugiej strony wiadomo, że

1:17:27ci co na przykład mówią raczej cię

1:17:29chwalą, więc pewnie ci coś im się nie

1:17:31podobało to ci nic nie powiedzą.

1:17:32>> A zdarzyło ci się, że ktoś ktoś z tobą

1:17:34rozmawiał i cię nie pochwalił? W sensie

1:17:36miał do ciebie takie nastawienie, że

1:17:39nieprzychylne? y w miarę przychylne, ale

1:17:41zdarzało się, że na przykład trochę

1:17:42ludzie próbowali przekraczać granicę, że

1:17:44na przykład y z miesiąc temu miałam tak

1:17:48z jednym taksówkarzem, że no on już tak

1:17:50osobiste pytania mi zadawał, że

1:17:54ja m albo mu zacznę takie same zadawać.

1:17:57>> Aha.

1:17:58>> No i to takie było.

1:17:59>> A gdzie jest u ciebie granica osobistych

1:18:01pytań?

1:18:01>> Znaczy nie, że nawet nie wiem jak to,

1:18:03jak to nazwą. No tak, jakieś takie tak

1:18:05jakby mam jakimś kolegom z podstawówki,

1:18:07nie?

1:18:08Bo to też generuje rozpoznawalność, że

1:18:10ludzie jak cię oglądają to sobie

1:18:12uzurpują prawo do zadawania każdych

1:18:14pytań, że po prostu jesteś ich

1:18:15przyjacielem.

1:18:16>> Tak

1:18:16>> więc ale ja lubię z ludźmi rozmawiać,

1:18:18tylko że on był taki nachalny i mówię,

1:18:21że że ale udawałam na początku, że

1:18:24czytam gazetę, nic to nie pomogło. Ja

1:18:26mówię, że proszę pana, ja chciałam

1:18:28przeczytać ten artykuł, czy może pan mi

1:18:30nie zadawać tych pytań. Dobra, dobra.

1:18:32[śmiech]

1:18:33>> Drodzy taksówkarze, no dajcie żasi

1:18:35spokój. Jak czyta jak czyta gazetę, to

1:18:38>> to udaje, że nie chce gadać,

1:18:39>> to na 100% nie [śmiech] chc z wami

1:18:41gadać. To jest prosta sprawa. Kto w

1:18:43dzisiejszych czasach czy

1:18:44>> gazet, ale z drugiej strony też ich

1:18:46lubię, bo też dużo ciekawych historii

1:18:49opowiadałem. [śmiech] Takówkarze mają

1:18:51mnóstwo historii. Tak sobie myślę,

1:18:54>> wracając na chwilę do do ołowianych

1:18:56dzieci, bo ten serial też trzeba dodać,

1:18:59on się może spotkać z ciekawym

1:19:00przyjęciem na Śląsku.

1:19:02>> Tak, tak. Bardzo, bardzo, bardzo też

1:19:04tutaj jakby

1:19:05>> ciekawe w takim i ciekawe co się stanie

1:19:07jak będziesz jechała na Śląsku taksówką

1:19:08coś.

1:19:09>> No właśnie to muszę pojechać,

1:19:11>> bo [śmiech] znowu no ja nie chcę wam

1:19:12>> myślę, że mogę dużo ciekawych historii

1:19:14właśnie usłyszeć właśnie takich, które

1:19:16będą takie pomocy nawet jeszcze bardziej

1:19:18zrozumieniu jakby tej historii czy czy

1:19:21lokalności, chociaż nie wiem jakie ty

1:19:23masz wrażenie, ale ja odnoszę, że na

1:19:24przykład ślązacy mają dużo cech

1:19:27podobnych do do ludzi z gór.

1:19:30>> Absolutnie, absolutnie. tam czułam

1:19:32momentami inna gwara, ale ogólnie jakiś

1:19:34taki rodzaj rodzinności takiego

1:19:37>> rodzinność, przywiązanie do pracy,

1:19:38przywiązanie do tego miejsca na ziemi,

1:19:40przywiązanie do do języka. Totalnie.

1:19:42Tylko, że tak sobie myślę o tej

1:19:43historii, że ona też jest trudna, no bo

1:19:46ona też pokazuje pewnego rodzaju zgrzyt

1:19:48pomiędzy tym, co jest cechą no bardzo

1:19:50ważną dla góali, czyli kopalnie, huty,

1:19:54praca i tym, że czasem te elementy

1:19:58szkodzą, szkodzą im, szkodzą ich

1:20:00rodzinom. potrzebowali czasu, żeby to

1:20:03jakoś przerobić w mentalności, że trzeba

1:20:06>> no jakby

1:20:08dać się przekonać, nie żeby

1:20:09>> dać się przekonać. Ja myślę, że kurczę,

1:20:11no bo no co by nie mówić, kopalnie

1:20:13istnieją w ograniczonym stopniu do dziś.

1:20:16Z tego co wiem, nie wiem czy to taka

1:20:17ciekawostka, ja chyba nic nie

1:20:18przekręcam.

1:20:20Wiesz, że Polska chyba od 1 lutego albo

1:20:23albo jakoś w styczniu

1:20:26jest jedynym producentem węgla w

1:20:28Europie, w Unii Europejskiej. Ostatnio

1:20:30słyszałam ostat w Czechach już

1:20:33>> tak jesteśmy ostatni już chyba teraz

1:20:34oficjalnie, więc w Polsce jest

1:20:36najdroższy i najtańszy węgiel

1:20:37równocześnie,

1:20:38>> także tak,

1:20:38>> czyli to będzie no jakby

1:20:42>> no na Śląsku to może być to może być

1:20:44ciekawe i na pewno ślązacy będą ten

1:20:46serial oglądać i co jest jeszcze ciekawe

1:20:48to też bez wielkich spoilerów ta

1:20:50historia o k którą opowiadacie którą

1:20:53którą ty przepięknie też pokazujesz

1:20:56była przez wiele lat

1:20:58>> no my

1:20:58>> schowana Jolanta, król bardzo późno

1:21:01doczekała się takiego docenienia.

1:21:04Przyszła bardzo dużo trudnych rzeczy,

1:21:05zanim rzeczywiście

1:21:07>> zostało to to docenione i i i i i i i ta

1:21:11jej no no wielka niezłomność

1:21:13dowartościowana i i ten serial myślę też

1:21:16jest takim hołdem złożonym jej na planie

1:21:19była byli członkowie.

1:21:21>> Właśnie szkoda, bo nie zdążyliście się

1:21:23spotkać już.

1:21:24>> Ja na planie spotkałam i syna i wnuczkę.

1:21:26Rozmawiałam z wnuczką. No było to

1:21:28bardzo, bardzo wzuszające. Jak on

1:21:29przyszedł do mnie, mówi to no widać, że

1:21:31bardzo, bardzo też niesamowicie oni byli

1:21:34z życi z babcią, z mamą i że to dla nich

1:21:37jest ważne, że ten serial powstanie. Ja

1:21:39się też bardzo, bardzo cieszę.

1:21:41>> Co by było, gdybyś to jednak ty, a nie

1:21:44Krzysiek Zalewski wygrał Idola? [śmiech]

1:21:47Ale ja tak strasznie chciałam wygrać

1:21:50tego Idola.

1:21:51>> Na pewno strasznie chciałaś wygrać.

1:21:52>> Pewnie nagrałabym płytę.

1:21:54>> No Krzysiek Zalewski wspaniały człowiek,

1:21:56świetny artysta.

1:21:58Tak.

1:21:59No ale nie wygrałam. No nie wygrałam.

1:22:01[śmiech]

1:22:03Ale ale miło wspominam ten ten czas. Ja

1:22:07zajam chba drugie miejsce, więc bo tam

1:22:08było głosowanie widzów,

1:22:10>> śpiewałam pogodę ducha i jak ostatnio

1:22:12zobaczyłam sobie właśnie w YouTubie ten

1:22:14wykąt, to tak się uśmiechnęłam sama do

1:22:16siebie.

1:22:17>> Puściłaś sobie to?

1:22:18>> Tak. Tak. Rano wstajesz, że [śmiech]

1:22:21>> także także tak. Ale tak jak widzisz,

1:22:25zawsze jak jakiś był, dowiadywałam się,

1:22:27że jakiś jest casting albo to ja szłam

1:22:30na te castingi.

1:22:31>> Tak, tak właśnie to zauważyłam, że że w

1:22:32tamtym okresie

1:22:34>> bardzo dużo i próbowałaś i chciałaś i

1:22:36>> tak tak że mówię czasie

1:22:38>> jak nie drzwiami to okna nie

1:22:39>> to nawet nie miałam takiego, ale że

1:22:40mówię jest casting, pójdę zaśpiewać.

1:22:42>> No tak. A jak się teraz teraz obecnie ze

1:22:44swoim ze swoim życiem, ze swoją karierą

1:22:47jak się z tym wszystkim czujesz? Bo mam

1:22:48wrażenie, że to się wszystko bardzo

1:22:49ładnie poukładało.

1:22:50>> Dobrze się poukładało. Tak. Ja się czuję

1:22:52dobrze.

1:22:52>> Tak. Tak jak powinno być.

1:22:54>> A masz jakieś takie marzenia jeszcze

1:22:56związane z grem?

1:22:57>> Płytę płytę chcę swoją nagrać, także

1:22:59bardzo bym chciała się tu z tobą spotkać

1:23:01przy okazji promocji, jakby się udało na

1:23:02przykład.

1:23:02>> No proszę, a robisz już coś w tym

1:23:03kierunku?

1:23:04>> Nic nie mówię, ale

1:23:06nie, nie chcę chcę. Bardzo bym chciała,

1:23:08czyli na razie chcesz

1:23:09>> tak,

1:23:10>> ale ze swoimi rzeczami

1:23:12>> chcę i nic już więcej nie powiem, ale to

1:23:15jest moim marzeniem. To jest moim

1:23:16marzeniem. Nic nie powiem. Nic nie mogę

1:23:18powiedzieć.

1:23:19>> Dobrze. Proszę bardzo. Patrzcie,

1:23:20patrzcie to. Ja mam, ja mam tutaj

1:23:21czarodziejską kulę. Ja robię tak. O, bo

1:23:24to jest kula odpowiedzi. Wiesz co to

1:23:25jest? Nie. Dobra,

1:23:26>> ja zapytam kulę.

1:23:27>> Zapytaj,

1:23:28>> czy na płycie Asi Kulik gościnnie

1:23:32wystąpi Grzegorz Turnęł?

1:23:35Patrzysz na mnie takim wzrokiem.

1:23:38Gwiazdy mówią nie.

1:23:39>> Mówią nie.

1:23:40>> Gwiazdy mówią nie. [śmiech] Czyli

1:23:42gwiazdy gówno wiedzą.

1:23:45>> Nic nie powiem. [śmiech]

1:23:47>> Dobra.

1:23:49Czy płyta Asi Kulik ukaże się w 2020

1:23:55si roku?

1:23:59Na pewno nie.

1:24:02[śmiech] Dobra, to ja już nie. To

1:24:03czekaj, teraz ty jedno, teraz ty. Jedno

1:24:05pytanie, jedna odpowiedź. Dawaj.

1:24:07>> Czy

1:24:09czy ludziom spodoba się nasz program? I

1:24:11co? Kręcić? Kręcić.

1:24:12>> Tak. Musisz potrząsnąć. Tak. I i do góry

1:24:15okienkiem.

1:24:20Nie dam głowy.

1:24:22>> O kurczę,

1:24:22>> czy nie?

1:24:23>> Nie, no nie dam głowy. Czy nie wiadomo.

1:24:25>> Dobrze,

1:24:26>> dob. Nie, to nie. Coś

1:24:28>> to trudno.

1:24:29>> Dzisiaj jesteś słabo skalibrowana ta

1:24:31kula. [śmiech]

1:24:31Czyli muzyka

1:24:33>> i autorskie rzeczy.

1:24:34>> Muzyka.

1:24:35>> Nic nie będzie mówić. Nic nie będzie

1:24:36mówić. [śmiech] Dobrze.

1:24:38>> W porządku. A rozumiem. A czyli to jest

1:24:39kwestia zapeszania.

1:24:40>> Tak, bo

1:24:40>> pot bardziej z tych

1:24:43tak.

1:24:43>> Okej. Najpierw robię, potem mówię.

1:24:45>> Tak, z tych.

1:24:46>> Okej. Dobrze, ale masz swoją pracownię.

1:24:48>> Ale na przykład słuchaj, a propos

1:24:50śmiesznych rzeczy, to ostatnio wczoraj

1:24:53ilość osób, która do mnie zadzwoniła,

1:24:54żeby potwierdzić czy wystąpię z tańcu z

1:24:56gwiazdami była zatrważająca,

1:24:58>> ponieważ pojawił się fake news.

1:25:00>> Widziałem go. Ja wiedziałem, że nie

1:25:02>> tak, ale słuchaj, to jest niesamowite.

1:25:05Ile osób, ile

1:25:07>> jakiś do mnie tam sąsiadów, że ciotki do

1:25:09nich dzwonią,

1:25:10>> nie? Ile, Ile ci ile ile ciotek do nich

1:25:14dzwoniło, że, żeby to potwierdzić?

1:25:16>> Makryenica, muszynka, [śmiech] wszyscy

1:25:18by siedzieli przed telewizorami.

1:25:20>> Zobaczmy jakia tańczy. No nie, no

1:25:22przecież daj spokój. Taniec z gwiazdami

1:25:24to byłby hit. Ale naprawdę nie

1:25:26chciałabyś nawet tak, żeby potańczyć,

1:25:27żeby się sprawdzić tak to robię sobie

1:25:29sama ze sobą albo iść na imprezę, nie na

1:25:31tak, żeby tak nie

1:25:32>> w konkursie.

1:25:34>> Okej. A ty w ogóle, bo z jednej strony

1:25:36opowiadałaś o tym, że ty w wiele miejsc

1:25:39chodziłaś, brałaś udziały, szansa na

1:25:41sukces i tak dalej,

1:25:42>> muzyczne, tak,

1:25:44>> ale czy ty lubisz rywalizować, bo to

1:25:46jest kurczę też to jest ludzie o tym

1:25:48często zapominają, że

1:25:49>> No właśnie, a to jest jednak rywalizacja

1:25:51przecież na przykład idola no jednak nie

1:25:53wygrałaś, nie? Szansa na sukces, tak

1:25:55wiesz, mnóstwo castingów pewnie się

1:25:56nauczyłaś w ciągu swojego życia, że no

1:25:58większości się nie dostaje, nie?

1:26:00>> Tak, tak.

1:26:01To jest ciężki kawał chleba tak dostawać

1:26:03odmowę. Jak ty sobie w ogóle z tym

1:26:04radzisz też?

1:26:07>> No myślę o tych programach, w których

1:26:08brałam udział. To był dla mnie chyba to

1:26:10było wtedy takie podejście, że ważne

1:26:12było, żeby się pokazać.

1:26:14>> Okej.

1:26:15>> Że no bo jak nie zafunkcjonujesz

1:26:16nigdzie, to cię nikt nie zobaczy. M

1:26:19>> więc chyba, ale na pewno zawsze

1:26:23no no pamiętam tej, że mi smutno było,

1:26:26że że nie przyszłam dalej widolu, więc

1:26:28wydaje mi się, że no że jest coś

1:26:30takiego, jakiś rodzaj no nie wiem

1:26:32porażki, ale chyba to też jest no w

1:26:34takich zawodach nieuniknione, że też

1:26:36musisz się z tym zmierzyć, że nie zawsze

1:26:38jesteś najlepszy i ta rywalizacja czy

1:26:41czy jakiś rodzaj competition no jest

1:26:44jakby wpisany w to i no i tyle. I i i i

1:26:49chyba ważne, żeby iść dalej, no bo

1:26:51gorzej jak po prostu

1:26:53>> ci nie pójdzie i już potem

1:26:55>> m

1:26:55>> koniec.

1:26:56Czyli ty nie masz takiego charakteru. Ty

1:26:58ciebie porażka czy taka odmowa nie

1:27:00dołuje. Nie, nie. No mówię to tak jak

1:27:02mówisz na pewno to z wychowania pewnie

1:27:04wynika. No bo mówię jak

1:27:07>> pewnie miałabym nie wiem sytuację w

1:27:09której no

1:27:10nie musiałabym się martwić o ten byt, no

1:27:13to pewnie może nie wiem. A tak to no to

1:27:15jest też tak, że to trzeba było zdobywać

1:27:16i i i walczyć o swoje, więc chyba to

1:27:19wyrobiłam w sobie już w dzieciństwie.

1:27:22Ja mam wrażenie, że to w jaki sposób

1:27:24pracujesz i w jaki sposób o tym

1:27:26opowiadasz też pięknie pokazuje. To jest

1:27:28lekcja dla wszystkich, nie tylko dla

1:27:30aktorów, aktorek, tylko to jest taka

1:27:31lekcja życiowa, że bardzo ważne jest,

1:27:33żeby nie odpuszczać nawet.

1:27:34>> Tak, czyli żeby żeby ta porażka cię nie

1:27:38No u sportowców też to dobrze widać,

1:27:40nie? Że że po prostu, ale na przykład

1:27:43jak się ćwiczy, czy widzisz jak oni są

1:27:45zdeterminowani, oni wiedzą, że jeden

1:27:46mecz wygrasz, drugi przegrasz, no ale

1:27:48musisz je grać, nie? No bo jak w ogóle

1:27:50nie grasz, no to ani nie przegrasz, ani

1:27:51nie wgrasz, w ogóle nawet nie zrobisz

1:27:53pewnego postępu.

1:27:55Oni są dość dobrze wyćwiczeni w tym,

1:27:57żeby być w stanie się pogodzić też z

1:28:00przegranym meczem.

1:28:02I mi sportowcy tak imponują też to to

1:28:06często mówię a propos planów filmowych,

1:28:08że plany filmowe też są trochę tak myślę

1:28:11ekipa, kói

1:28:13zespół, że że to jest też coś z takiego

1:28:17poligonu wojskowego, że faktycznie

1:28:20rodzaj jakby skoncentrowania,

1:28:23co może też mówię z wielodzietnej

1:28:24rodziny wyniosłam, że właśnie no w

1:28:27grupie dużej funkcjonowałam, czy nawet

1:28:29czy nawet wieeś mała, znasz wszystkich

1:28:30jakiś muszie odnaleć,

1:28:33>> że jest coś takiego, że funkcjonujesz w

1:28:35grupie i plan filmowy też jest takim

1:28:37poligonem, bo jest ograniczona ilość

1:28:39czasu, żeby operator ustawił światło.

1:28:41Słońce o określonej godzinie wschodzi,

1:28:44zachodzi. Musisz to te wszystkie

1:28:46elementy muszą się, a ty jeszcze musisz

1:28:47z tymi emocjami wstrzelić się w

1:28:49określoną ilość czasu, więc musisz się

1:28:52nauczyć pracować pod presją, bo nie

1:28:54zagrasz. Więc mi się wydaje, że

1:28:58jest coś z takiego, z takiej pracy, że

1:29:01na czas musisz coś wykonać i jeżeli tego

1:29:04nie wykonasz, to nie dostaniesz

1:29:05następnej roli. Albo jeżeli cię na tyle

1:29:08stres zje,

1:29:10to po prostu nie będziesz miał, no nie

1:29:14nie dasz rady grać, zaczy nie zatrudnią

1:29:16cię, więc to jest taki, to trzeba umieć

1:29:19pracować pod presją, że no jest już

1:29:22widzisz, że reżyser 10 minut na koniec

1:29:24sceny, bo już wiadomo, stoi nad nim

1:29:26producent, no przecież też jest

1:29:27ograniczony budżet tego nie naciągnął i

1:29:30ty masz najcięższe rzeczy do zagrania i

1:29:32możesz i czujesz tą presję w sobie, ale

1:29:34no ja potrafię pracować pod presją. że

1:29:37zrobię to.

1:29:38>> To jest super cecha charakteru,

1:29:41>> ale pewnie domyślam się, że potem trzeba

1:29:42sobie to

1:29:43>> Oje, potem to jest taki zjazd, że

1:29:45[śmiech]

1:29:46trzeba właśnie potem albo to potrafię

1:29:48pływać długo wtedy, bo rzeczywiście

1:29:50znowułem, że

1:29:51>> tak iść na basen i pływać, pływać,

1:29:53pływać, pływać. Emocje schodzą, schodzą,

1:29:55schodzą, schodzą, schodzą. Albo spacer,

1:29:57albo szyb, albo do lasu. Nikt do ciebie

1:29:59nie mówi, no bo no bo to jest tak, że no

1:30:02potem musisz to zejść z ciebie. Także to

1:30:04to jest nawet trudniejsze niż samo

1:30:06granie. Powiedziałabym.

1:30:07>> Też tak mam i totalnie się podpisuję pod

1:30:09tym charakterem, że z jednej strony

1:30:12uważam się za osobę raczej

1:30:13ekstrawertyczną,

1:30:15>> ale potrafisz się skupić.

1:30:16>> Ale czasem lubię jak nikt do mnie nie

1:30:18mówi. [śmiech]

1:30:19Nie

1:30:20>> po prostu wiesz jak po prostu każdy No

1:30:22tak, że to jest, że że to też nie jest

1:30:24tak, że charakter ekstrawertyczny tak

1:30:25zwany to jest, że to jest tylko to,

1:30:27tylko jest też fragment.

1:30:30>> I powiem ci, że jedną rzecz dziwną

1:30:31zaobserwowałam. To mnie totalnie

1:30:33zaszokowało, bo jak pracowałam w Diedi,

1:30:35>> to tam byłam z zespołem jazzowym i oni

1:30:37też występowali jako aktorzy,

1:30:39>> tak?

1:30:40>> Ja nie wiedziałam, że oni mnie

1:30:41obserwują, bo oni mnie obserwowali się

1:30:42okazało, bo ja byłam aktorką i

1:30:44wokalistką, oni tylko muzykami, którzy

1:30:46muszą zagrać, więc jakby nie wiedziałam,

1:30:48że oni obserwują mnie i taki

1:30:50saksofonista mówi tak: "Słuchaj, razem z

1:30:52Randim, my ciebie obserwujemy i wiesz co

1:30:55to robisz? Gadasz, gadasz, gadasz,

1:30:57gadasz, ale już ma być akcja i nagle tak

1:31:00się zasysasz. Są dwie sekundy, jest to

1:31:02skupienie i grasz. Ja w ogóle tego nie

1:31:04zauważyłam u siebie.

1:31:05>> Czyli on, czyli jest coś takiego, że

1:31:07jakby wyłączasz

1:31:09>> włączasz to skupienie do gry i grasz,

1:31:11ale ja tego w ogóle nie byłam świadoma,

1:31:13że to robię. Czyli jakieś jakieś się

1:31:15robiło takie, że oni to zaobserwowali i

1:31:17to ich interesowało. Więc

1:31:19>> kocham muzyków, ale oni mają jednak taką

1:31:22sobie inny inny świata.

1:31:24>> A powiedz mi jeszcze o to cię zupełnie

1:31:25nie zapytałem. Teraz mi się

1:31:26przypomniało. Ty byłaś dobrą studentką

1:31:29aktorstwa. No różnie na początku

1:31:32beznadziejną

1:31:32>> tak, ale takie, że słabe oceany i tak

1:31:34dalej.

1:31:35>> No truje i w ogóle po pierwszem chciałem

1:31:36mi wyrzucić. No tak nie bardzo się

1:31:38potrafiłam.

1:31:38>> A dostała się za pierwszym razem?

1:31:39>> Za drugim.

1:31:41Tak tak nie nie to nie było tak. To

1:31:44krzyk mnie zawsze broni mówi: "Jeż to

1:31:45ona robi dobrze."

1:31:47>> No nie nie bo to to było tak inne, bo ja

1:31:51byłam bardziej w edukacji muzycznej. Gra

1:31:52na pianinie śpiew.

1:31:53>> A ty poszłaś też na wokal tam? Nie na

1:31:55się, bo na w ogóle na stalodowy dostałam

1:31:57się tak, ale dawałam na wedzieł jazzu,

1:31:58nie dostałam się ogólnie na dyrygenturę

1:32:01też się nie dostałam

1:32:03>> i ta szkoła teatralna jakby się pojawiła

1:32:06w moim życiu. I na początku to było dla

1:32:09mnie trudne, bo nie byłam ani z rodziny

1:32:11aktorskiej, ani aktorstwo nie było na

1:32:14poziomie moich marzeń bardziej muzyka,

1:32:16więc miałam taki inny nawyk. Ale wtedy

1:32:18pamiętam Mikołaja Grybowskiego.

1:32:19Pracowaliśmy tak Gąbrowiczem i on sobie

1:32:21wziął naszą grupę wokalnoestradową, bo

1:32:23mówi, że on potrzebuje ludzi, którzy

1:32:24mają słuch muzyczny, bo w Gąbrowiczu to

1:32:26jest bardzo ważne. I wtedy ja pamiętam,

1:32:28mówię: "Mikołaj, a czy ja muszę tak samo

1:32:29grać jak śpiewam?" Mówię: "No muszę ktoś

1:32:31być na tym samym poziomie". Wtedy tak

1:32:32się jakoś przejęłam, że zaczęłam to

1:32:35ćwiczyć i i później

1:32:37>> później później myśmy tą tą sztukę

1:32:39wstawiliśmy w teatrze stóu, ale to była

1:32:41dla mnie taka ważna współpraca. On wtedy

1:32:43też mnie wziął do teatru starego na

1:32:44casting. Wygrałam casting. Więc Mikołaj

1:32:46Grabowski bardzo mocno przyczynił się do

1:32:48mojego takiego sukcesu teatralnego, bo

1:32:50on w sumie mnie zauważył już jako

1:32:52aktorkę, bo tak to to tam marnie mi

1:32:54szło.

1:32:55>> No proszę. No to też jest dobra lekcja,

1:32:58żeby wiedzieć, że

1:32:59>> że czasami można ten talent okryć odkryć

1:33:02jakby później, tak? Że to nie musi być

1:33:05nie musi to być w marzeniu, że że to

1:33:07jakoś ja do tego dojrzałam jakby poprzez

1:33:09doświadczenie. Kurczę, a to w ogóle się

1:33:12wspaniale w takim razie łączy z tym, co

1:33:14chciałem ci powiedzieć na koniec, że

1:33:17przypomniałem sobie, wiesz, zimną wojnę,

1:33:20przypomniałem sobie ten odcinek Eddiego,

1:33:22w którym grasz, Diedi, przepraszam,

1:33:25oczywiście ołowione dzieci. gdzieś tam

1:33:27sobie zerkałem na te rzeczy, które

1:33:28zrobiłaś i naprawdę mam nieodparte

1:33:30wrażenie, że

1:33:33okej, zimna wojna była tym największym

1:33:36wydarzeniem dotychczas, ale jak patrzę

1:33:39na ciebie, jak jak jak się rozwijasz i

1:33:41jak to jak to wszystko gra, że że ja mam

1:33:43jakieś takie wrażenie, że to co

1:33:46najciekawsze to jeszcze chyba

1:33:47>> jak ja ci dziękuję, bardzo mi jest miło.

1:33:49Naprawdę, że

1:33:50>> bardzo mnie zmiało, bo, bo, bo właśnie

1:33:52czasem jest taka presja tej zimnej

1:33:53wojny, że jakby

1:33:55>> nie wiem, nie przeskoczysz jej, czy

1:33:56musisz rywalizować z nią. A mi się

1:33:58wydaje, że to trzeba podchodzić tak, że

1:34:00starać się jakby na nowo otwierać

1:34:03książkę i bo tak to

1:34:05>> no nie da się tego nie da się już tak

1:34:08dobrej roli zrobić jak zimna wojna, ale

1:34:11można zrobić inną po prostu i wtedy, bo

1:34:14takie ciągłe porównywanie to to ja też

1:34:16żyłam trochę z taką z taką presją. Rola

1:34:18życia, rola życia. No możliwe, że jest

1:34:20rolą w życiu, ale chodzi o to, żeby to

1:34:21cię nie

1:34:23kategoryzowało tylko w takiej konwencji,

1:34:26żeby iść i próbować i i i otworzyć się

1:34:29na nowe.

1:34:30>> Ja myślę, że ja myślę, że tamta rola

1:34:33była i to już było chwilę temu. Ja

1:34:34myślę, że faktycznie to jak w przypadku

1:34:36każdego aktora i aktorki, tylko że ty to

1:34:39masz, czyli masz tego kogoś, z kim

1:34:41mogłabyś to zrobić. Ja nie mówię, że tak

1:34:42na pewno będzie. Czyli Pawła

1:34:44Pawlikowskiego.

1:34:46>> Dojrzewasz jako osoba, i jako aktorka i

1:34:49wydaje mi się, że dla takich jak ty

1:34:52to połna pisze rolę albo ktoś inny w

1:34:55sensie, że że ty już to w sobie masz,

1:34:57tylko potrzebujesz jeszcze tych

1:34:58idealnych warunków, żeby żeby była taka

1:35:00rola i wtedy

1:35:02>> więcj

1:35:04ja czuję ja czuję, że jeszcze to co

1:35:05najlepsze absolutnie przed tobą. Bardzo

1:35:07ci dziękuję, że tak pozytywnie mnie tu.

1:35:10Byłoby bardzo, [śmiech] bardzo

1:35:11pozytywnie. Bardzo pięknie ci dziękuję.

1:35:14Na koniec chciałem ci zadać pytanie,

1:35:15które często zadaję moim gościom,

1:35:17mianowicie gdybyś mogła,

1:35:19>> gdybym mogła

1:35:19>> przenieść się w czasie

1:35:21>> i spotkać siebie 15letnią, to co byś

1:35:24sobie powiedziała?

1:35:25>> No że jesteś kochana, dobra, nie martw

1:35:28się, będziesz pięknie śpiewać, ludzie

1:35:31cię zobaczą,

1:35:34będziesz miała synka. Hmm yyy szczęśliwe

1:35:38małżeństwo.

1:35:40Hmm ludzie będą cię lubić, ty będziesz

1:35:44lubić ludzi i że osiągniesz dobry

1:35:47sukces.

1:35:49>> Bardzo pięknie.

1:35:50>> Bardzo pięknie. Jeszcze ci pokażę

1:35:51ostatnią rzecz, bo może tego nie

1:35:53widziałaś, choć jak sama mówisz, czasem

1:35:54oglądasz swoje stare rzeczy, ale może

1:35:56tego nie pamiętasz. To się zaraz

1:35:58zacznie.

1:36:00Chciałam z tego serca podziękować i

1:36:02myślę, że dla mnie dziewczyny, która

1:36:03mieszka gdzieś tam na końcu Polski jest

1:36:05to bardzo wielkie osiągnięcie. Jeszcze

1:36:07raz dziękuję i chciałam podziękować

1:36:08naprawdę mojemu bratu, któremu

1:36:10zawdzięczam ten mój sukces.

1:36:12>> A teraz, proszę państwa, finał.

1:36:14>> Boże,

1:36:15>> taka kochana dziewczynka. Bardzo

1:36:16dziękuję się. Dziękuję bardzo.

Recently added transcripts

Browse the whole transcript library

This transcript was generated from the captions YouTube publishes for this video. Get the transcript of any YouTube video atfreeyoutubetranscribe.com, free, unlimited, no sign-up.