Full transcript
0:12O nie, kurde, niełem. No i jemy coś
0:17innego.
0:44Jogurt.
0:45Hejka.
0:47A bo muszę czat pozmieniać. Wszystko,
0:51wszystkie wiadomości.
0:57Nie
1:03będę jeść,
1:10bo miałam jechać na badania lekarskie,
1:12więc od rana jak wstałam to nie jadłam w
1:14sensie na krew,
1:17ale tak to pojechałam.
1:20Mogę zjeść legalnie.
1:38I mi się nie chce nic.
1:41Stałam w P:300
1:43i miałam takie [ __ ] wyspałam się do
1:464:00 leżałam. Nie, dobra nie, nie będę
1:49leżeć.
1:58No widzisz takie buty.
2:02Ja [ __ ] martwa to dopiero będę biorąc
2:05pod uwagę ceny paliwa.
2:13Jestem załamana.
2:43Spoko. Dzięki za info.
2:45Paliwo za drogie, to zarabiaj więcej.
3:02A ja nie wiem,
3:06ja nie wiem. To jest chestir.
3:29Ale mi się nie podoba pogoda.
3:32Tak szaroburo i ponuro.
3:37Jaka impreza?
3:46Nie wiem o czym mówisz.
3:59Jaka impreza?
4:06>> [parsknięcie]
4:28>> Planam jeszcze zeżrać banana, Bo banany
4:30są zajebiste.
4:44On jest taki dość mały jak na banana,
4:47ale jest okej.
5:11M
5:35>> [parsknięcie]
5:45[parsknięcie]
6:05>> [ __ ]
6:23>> [parsknięcie]
6:29[parsknięcie]
6:31>> Widzowie, leki mi poleciały pod szafkę.
6:44Nie będę [ __ ] wpierdalać sobie całego
6:46banana do ryja. Pojebało cię
6:49dziewczynko. Się dobrze czujesz?
6:53[parsknięcie]
6:57Sorry, ale mam inne ambicje w życiu
6:59niżpierdalaj sobie całego [ __ ] banana
7:01do mordy.
7:06Chcesz to to rób? Nie,
7:17ja się nie lubuję w takich sportach
7:19ekstremalnych.
7:28No pewnie, że tak. Co nie [ __ ]
7:31człowieku, ja ci,
7:34ja nie wiem, czy ja jeszcze się nie
7:36obudziłam, czy ty piszesz tak, że ja cię
7:38nie rozumiem, czy cię [ __ ] ten Wietnam
7:40odkleił, czy tam Tajlandia, [ __ ] wie
7:42gdzie ty jesteś teraz.
7:44[parsknięcie]
8:01Ja nie wybanana [śmiech] na raz dwie
8:02dychy. [ __ ]
8:05nie,
8:15ja jeszcze nie spałam. Powiem ci tak, ja
8:18spałam
8:21od
8:22w pół do
8:25nie od której [ __ ]
8:29jakoś od pół do północy do
8:33do
8:35najpierw do 3:30,
8:38[parsknięcie] a później
8:43ko 6:00 zasnęłam.
8:49I wstałam koło 10:00.
8:55Ja dzisiaj sen na raty, [ __ ] Tak jak
8:58bierzecie sobie elektronikę na raty, to
9:00ja [ __ ] sen se biorę na raty, bo
9:04ja bym nie poszła spać, ale [ __ ]
9:06krzyczą. Znaczy krzyczą. A tu słyszę
9:10[ __ ] krzyczą.
9:17Kazali mi iść spać dalej. To jest jakby
9:21koniec tej wypowiedzi.
9:30To jest baza pod makijaż i ona się klei
9:32strasznie jakby.
9:37[westchnienie]
9:38Okej. Krem nawilżający to krem
9:40nawilżający.
9:45Mucha wpadła w leb i od dwóch godzin
9:47próbuję [ __ ] z niego wylecieć. Ona
9:49chyba nie rozumie, że to już koniec.
9:53Mordo, nie uda ci się. Ni chuja.
9:57Zostaniesz tam.
9:59Nie próbuj, bo ci się nie uda.
10:06[westchnienie]
10:09Ja przeklinam, bo mogę. I guess. W
10:12sensie
10:14żyjemy w wolnym kraju. Oznaczam livea 18
10:16plus. Well, [ __ ] względem prawa robię
10:19wszystko dobrze, a ja taka jestem i nie
10:23mam plana się zmieniać. Nawet jeżeli
10:24komuś to nie pasuje, to mam w to
10:25wyjebane. Dziękuję za uwagę.
10:30>> [parsknięcie]
10:30>> Ja jestem po prostu trochę spierdolona
10:32na umyśle
10:34czy trochę bardzo.
10:37To się wyklepie, nie? Taka piosenka. A
10:40może się wyklepie? Letni chamski.
10:45Zniego chamskiego to mi się [ __ ]
10:47wczoraj przypomniała piosenka.
10:50Nie wiem ile hajsu nam potrzeba by
10:53zapełnić bak.
10:586 zł za litr. Nie, i ja bym chciała,
11:02pany, ja bym była [ __ ] przeszczęśliwa,
11:06jakby było 6 zł za litr, a nie [ __ ]
11:10dziewięć.
11:12D9 diesel, benzynę 8,
11:19ale już nawet gaz rośnie do trzech.
11:31>> [parsknięcie]
11:31>> Co ja mam zębami?
11:35Wszystko git.
11:48Ja se plenie.
11:57Tak, w nocy ze stresu zaciska mi się
11:59szczęka, chociaż teraz już jest okej.
12:00Jakby teraz naprawdę dobrze mówię,
12:04ale tak to jeżeli o to chodzi, to tak.
12:07No zaciska mi się szczena po prostu jak
12:10śpię.
12:11Czy mam na to jakikolwiek wpływ? Ni
12:13chuja. Just muszę się z tym pogodzić,
12:17guess.
12:24Ja was zaraz rozpuszczę, tylko ja
12:26potrzebuję sobie [ __ ] makijaż zrobić.
12:32Dobra, [ __ ]
12:36Nie podniosę wyżej rąk, bo jeszze mi
12:38cycki wyjdą, [ __ ] dołem.
12:51Tak, umyte, umyte włosy.
12:54Będziemy jeździć na rowerze.
12:58Jeżeli paliwo zdrożeje, to ja nie dojadę
13:01nigdzie, bo ja jeździć na rowerze. Ja
13:04mam [ __ ] kolano po kontuzji. Ja mam
13:06bana na rower.
13:08Ja nie mogę jeździć na rowerze.
13:12Także jeżeli paliwo jeszcze zdrożeje,
13:16tak nie wiem, do 14 zł za litr,
13:22to [ __ ] ja chyba będę tylko jeździć,
13:26nie wiem gdzie. [parsknięcie]
13:28Tym autem, to tylko [ __ ] do lekarza i
13:31[ __ ]
13:33Przeżegnać się [ __ ]
13:36Daćkę Kujawskim napoić. Chociaż Daćkę to
13:40jeszcze lipa. Nie,
13:44daćka, daćka benzynę, ale [ __ ] żuczek
13:49jest na diesla. Diesel przyjmie
13:50wszystko. [ __ ] diesla Kujawskim, kur
13:55on to przepali. Nie, ja pierdolę, co ja
13:58zrobiłam. W sensie wiecie
14:01pół roku tak na Kujawskim pojeździsz,
14:03ale później to będziesz [ __ ] załamany
14:06względem tego, co tam trzeba w tym aucie
14:08teraz naprawić po tym Kojowskim.
14:11Masz Ubera, a ja akurat w swoim mieście
14:13nie mam.
14:17Ani Bolt, ani Uber nie jeżdżą.
14:21Jeżdżą tylko just taksówki ze starymi
14:24dziadami, których się boję. W sensie
14:26sorry, not sorry, ale ja się boję ludzi.
14:33W sensie ja się nie boję ludzi, jeżeli
14:35jest to pod kontrolą. Na przykład w
14:38szkole czy na jakimś spotkaniu jest
14:41okej, bo ci ludzie są jakby,
14:44ale takich ludzi randomsi człowiek [ __ ]
14:46na ulicy to się boję.
14:55Nie utwórz.
15:01[ __ ] ja się gubię z własnym życiem. No
15:04Londyna, ogarnij się, [ __ ] obudź i
15:08żyj, bo jebnę
15:11siebie, sobie.
15:26speak English.
15:30Thank you.
15:50Nie bana, bo mam dobreczko. [śmiech]
15:57Ja chyba nie nie nie. To ja na privie
16:00rozmawiałam.
16:02Muszę na adminów wrzucić tą rozmowę
16:10za ten,
16:12bo [ __ ]
16:15zobaczysz se ty jak na adminów rzucę.
16:38Ej, nie wyzywać się na czacie,
16:41serio, bo
16:43nożenada trochę. Nie
16:46jesteśmy [ __ ] dorośli wszyscy tutaj, bo
16:50YouTube nie wpuszcza niepełnoletnich na
16:52tego livea. To przynajmniej [ __ ] nie
16:54powinien.
16:57No ale Syty na pewno jest dorosły i
16:59Roman też zakładam, że jest pełnoletni
17:03dorosłym człowiekiem. Nie ma co [ __ ]
17:05się wyzywać. Nie
17:17wi chce bana.
17:19Wid chce karny kącik. O to fajnie,
17:21fajnie, fajnie.
17:23Możesz zawsze dać na 10 sekund mutet,
17:26jak się złamiesz.
17:2810 sekund to jest taki, wiesz, taki [ __ ]
17:31nie mutet, ale można.
17:49multimilionerem za taki [ __ ] [ __ ]
17:53Kamilu, tyś [ __ ] coś brał?
18:00Dobrze się czujesz?
18:04Tajka cię w dupę wyruchała. W sensie
18:08wiecie o co chodzi. Standardy Tajlandii.
18:13Nie będę tłumaczyć.
18:25Tak, ale było fajnie.
18:28Okej,
18:32ale czemu Syty cię zdenerwował?
18:39Z tego co wiem to interakcja wasza była
18:41na zasadzie ty się zapytał co u ciebie,
18:45bo jako jeden z moderatorów cię kojarzy
18:47przede wszystkim
18:50i to tyle.
18:53A to, że ma zjebane poczucie humoru, no
18:55to okej. Prawie każdy tu ma zjebane
18:57poczucie humoru. No i nie, nie rozumiem
19:00co się dzieje właściwie,
19:06bo on myśli, że ja nie rozumiem, że Uber
19:08też potrzebuje paliwa.
19:12No lock, ale ogólnie powiem ci tak, nie
19:17dość, że płacąc za Ubera płacisz jeszcze
19:19za paliwo, to jeszcze za to, że ktoś cię
19:21[ __ ] wozi,
19:24to Uber się mniej opłaca niż własne
19:25auto. Chociaż z drugiej strony z własnym
19:28samochodem płacisz za mechanika, za OC,
19:31za [ __ ] przeglądy, inne chuje muje.
20:55>> [śmiech]
20:57>> Okej, okej, worry.
21:01Ja mogę być księdzem.
21:06Księżnie
21:08[ __ ] jaka jest żeńska forma
21:11kapłanką [ __ ] nie wiem
21:19no problem nie
21:24my tutaj nie dyskryminujemy
21:27chyba, że chodzi o czarnych i żydów to
21:30okej to dyskryminujemy Ale
21:34nie, no
21:37w sumie to dyskryminujemy, ale może być.
21:44Muszę to kupić, bo to mi się kończy. A
21:46to jest [ __ ] z temu za jakieś
21:50śmieszne pieniądze. Jakich 5 zł jak na
21:52kosmetyk do twarzy. 5 zł to jest
21:54naprawdę mało. Widzowie, ja wiem, że dla
21:56was 5 zł to dużo, bo dla mnie też
21:59ogólnie 5 zł to jest [ __ ] lux torpeda.
22:04Jak dobrze [ __ ] operujesz pieniędzmi,
22:06to nie dość, że sobie bułkę kupisz, to
22:08jeszcze [ __ ] picie.
22:11W każdym bądź razie, no jednak jak na
22:14kosmetyk to jest [ __ ] mało.
22:31Co ty mówisz? Ej, tego to ja nawet nie
22:33wiedziałam. W chuja [ __ ] nas robisz.
22:36Tak coś czuję.
22:43W sensie
22:50[parsknięcie] robione ze szczurów.
22:53Wiesz co, bardziej chodzi o to, że te
22:57kosmetyki są
22:59ogólnie, jeżeli zamawiasz z Chin, to cię
23:01dużo opłat omija, bo na przykład masz
23:03ten sam kosmetyk, który robią w Chinach,
23:07ale później biorą sobie na przykład
23:10jakieś znane marki i brendują go swoim
23:12logo i już [ __ ] cena wzrasta
23:15300akrotnie.
23:25Także
23:28no
23:32tak działa rynek.
23:35Niektórzy jebią w dupę, niektórzy w dupę
23:37są jebani.
23:57No tak, ale to już jest jedzenie.
24:00Sucha bułka i woda. No jakby sucha bułka
24:04to jest jedzenie i woda i jest picie.
24:07Czy skłamałam? Nie.
24:28Ale my mówimy o 5 zł.
24:33Ty jakby konwersacja poszła dalej, a ty
24:36się zatrzymałeś i trochę nie ogarniasz
24:40czy mówimy.
25:01twarzy i spy uważał na chińskie.
25:10Powiem ci tak, moja skóra bardzo nie
25:13lubi niektórych kosmetyków, bo do tego
25:14nie ma problemu. Także
25:18najwyżej umrę. No
25:25ja po chińskiemu nie rozumiem, czy tam
25:27po jakiemu to jest jakiś turecki
25:35i tak mi się nie chce.
25:37[parsknięcie] Mega mi się nie chce.
25:42A w sumie nie mam dzisiaj nic do
25:43zrobienia tak stricte. Oprócz tego, że
25:45właśnie chciałam streama zrobić, bo
25:47wczoraj nie było, przedwczoraj nie było.
25:50No i miałam ten, miałam
25:55wjechać na to pobranie krwi, ale [ __ ]
25:57tam z tego wyszedł. No teraz to już jest
25:59prawie 12:00, no to oni teraz już krwi
26:00nawet nie pobierają.
26:14Mam uczelenie jakieś muszęć bez
26:17alkohemii. Wiesz co,
26:20ja na przykład mam problem z
26:23kosmetykami, które w swojej składzie
26:25mają dużo wody.
26:27Są takie na przykład bardzo wodne
26:30kosmetyki,
26:32to bardziej
26:35moja twarz woli żelowe albo olejowe.
26:39[parsknięcie]
26:40Żelowe? Nie, no żelowe też mają wodę. No
26:42zajebałam się, ale wiecie o co chodzi.
26:44Tak
26:51na przykład bardzo dużo płynów
26:52micelarnych mnie uczula i lepiej olejki
26:55do demakijażu nam nie działają.
27:02Drzwi się otworzyły na dole.
27:04[parsknięcie]
27:10Witam was w moim łóżku.
27:14Mogliśmy iść do kompa, ale i ja dzisiaj
27:18go odpalałam i ogólnie
27:22siedziałam na nim i mi się już nie chce.
27:26jakby
27:27dwie godziny przed kompem siedziałam,
27:30niecałe. Dla mnie to jest dużo.
27:37[parsknięcie]
27:43Ej, widzowie, zostawcie łapkę w górę.
27:45Dziękuję, bo jest mało łapek w górę, a
27:48YouTube lubi. YouTube lubi jak są.
27:55Także no będę żebrać,
27:59będę żebrać. Chciałam w ogóle do końca
28:01tygodniu,
28:03Chciałam do końca tygodnia wbić 4K, ale
28:06taki [ __ ] Ale ogólnie nie będę
28:09smerfetką, to już na pewno, bo wakacje
28:11się skończyły
28:14półtorej tygodnia temu,
28:26ale
28:28dalej mogę mieć [ __ ] kolor włosów
28:30wybrany przez was i tego się sram
28:33strasznie, bo A gdzie ta koleżanka?
28:38Co?
28:42Jaka koleżka? Nie, nie wiem o co chodzi.
28:47W naszej ekipie jest tak, jest Julitka i
28:53jest moja siostra
28:58Julitka.
29:01Julitka jest w domu. Julitka ma jakby
29:04swoje życie. Raczej wychodzimy
29:06wieczorami, zwłaszcza teraz, gdzie jest
29:08rok szkolny i wszystko tam jest, wiecie.
29:17Dobrze, że se zrobię screen,
29:20że ją pozdrawiasz.
29:22[parsknięcie]
29:24Ona na pewno też cię pozdrowi i i ten No
29:28ona jest taka milutka, słodziutka i
29:30kochana, ale no nie ma jej, nie ma jej.
29:34A teraz to teraz [parsknięcie] będzie w
29:36muzyku,
29:38w szkole muzycznej,
29:41bo studiów jeszcze nie ma, ale muzyka
29:43już zaczęła.
29:47A dzięki, dzięki, dzięki, dzięki,
29:49dzięki.
29:56Myślę, czy ja potrzebuję gdzieś jechać.
29:58Ja potrzebuję jechać po liquid.
30:01That's all.
30:06Tylko czekam, aż mi przelew przyjdzie.
30:17Dobra, będziemy się przebierać. Znaczy
30:19ja w tej bluzie fioletowej to zostaję,
30:21ale spodnie chciałabym długie jednak,
30:24bo jest trochę zimno.
30:27Znaczy [odchrząknięcie] w mojej głowie
30:28jest zimno. Okej. Nie wiem, bo na dworze
30:30nie byłam.
30:34Ale
30:36wydaje mi się, że jest zimno. Z sobie te
30:38spodnie, bo one mają kieszenie,
30:41bo mam póki co miśka mam na sobie,
30:45bo nie wiedziałam co założyć, a
30:47stwierdziłam, że
30:50chciałabym jakieś spodnie jednak może
30:51założyć
30:53i muszę ja w ogóle w planach mam zrobić
30:56porządek w szafie,
30:59bo mam bardzo dużo ubrań.
31:02w których już nie chodzę i zajmują mi
31:04tylko miejsce w szafie i fajnie by było
31:07zrobić porządek z tym, tylko że ja [ __ ]
31:10nie mam czasu. Może tak czas mam, nie
31:12mam chęci.
31:17To jest lepsze określenie.
31:23No i pozdro.
31:27Zaraz założymy. Ja muszę mieć skarpetki.
31:30Przede wszystkim,
31:32bo bez skarpetek człowiek smutny.
31:37Zżymy sobie piustonoś.
31:43Tutaj też muszę posprzątać.
31:46E, i skarpetki.
31:51Jakie skarpetki założyć? [ __ ]
31:53fioletowe. W skarpetkach to ja w ogóle
31:56muszę zrobić porządek, bo mam tyle
31:58skarpetek bez pary, które się walają
32:02tutaj i wkurwiają mnie. Założymy sobie
32:06rowerki. One nie są fioletowe, ale są
32:09fajne.
32:12[parsknięcie] Daj je bezdomnym. Nie, ale
32:15już pisałam.
32:17Pisałam.
32:19I tak będę oddawać ubrania. Jeżeli będą
32:22w dobrym stanie, to będę oddawać. Już
32:24pisałam.
32:27Na przykład u nas kiedyś można było w
32:28kościele oddawać ubrania, ale ze względu
32:31na to, że są jakieś tam przepisy, to
32:33wychodzi na to, że nie można.
32:37Idę wam wody dolać. [parsknięcie]
32:46Zaraz wrócę. [parsknięcie] Widzowie, w
32:47sumie to od razu założę
33:02>> [parsknięcie]
33:47[parsknięcie]
35:18>> Wróciłam.
35:27Proszę, jakław woda.
35:30Proszę. Tak, ty już czekasz. Ja wiem.
35:34Tobie się rano woda skończyła. Ja spałam
35:36i powiedziałam, że ci naleję później.
35:42No proszę.
35:45No to to [ __ ] ja tyle piję, że zztą
35:48widzieliście porównanie jaką Diego ma
35:50butelkę, a jaką to moje
35:52to moje to ma butelkę dla dużego królika
35:55takiego
35:57dużiego.
36:00Przymć ręce
36:02[odchrząknięcie]
36:21ogólnie mam dwa psy kota,
36:24dwa króliki chomika i czury.
36:34Dobrze.
36:39>> Nie wiem. No na razie to wsta. Tak. A a
36:43twoja a te [ __ ] a mama wie, że o ja tu
36:46zostaję. Mówię nie możesz się zaraz
36:48dowiedzieć, że trzeba cię wołać, ale nie
36:50przyszłaś
36:52>> teraz
36:53>> nie
36:54>> rano to ja byłam na
36:55>> nocy. Jak przyszłaś to poszłaś do Zuzi.
36:58>> No
36:58>> a do mnie nie.
37:00>> Widzę, że samochód stoi. To ja do was
37:03>> Aha
37:05mnie klamka. Klamka puść mnie
37:10klamka mnie trzyma.
37:15Pasztecik się szykuje na Wielkanoc. Ej,
37:17ja dzisiaj [ __ ] ja pierdolę, ja
37:21dzisiaj gadałam
37:24o o godzinie 6:00 rano z Gimini, jak
37:29przerobić królika na pasztet.
37:31No i mi zaczął tam dawać jakiś przepis.
37:34>> Generalnie czy moglibyście śliwek nawać,
37:36bo pani Marzenka mi mówiła już dwa
37:37tygodnie temu albo trzy, że śliwki ma.
37:39Nie tylko, że ja tam sama nie pójdę, bo
37:41ja drabiny nie podstawię tam sama. Ale
37:43na którą śliwkę?
37:44>> Na tamtą, co jest w środku dziadka, bo
37:47te dwie są wycięte. Tamte są powycinane
37:49chyba pod płotem, nie? Jedna została
37:51tylko, ta, co była pogrodzona na tym
37:55drugim podwórku. Jeżeli jeszcze ma, to
37:58by bycia Gerżzynka chciała trochę
38:00śliwek.
38:01>> Mhm.
38:01>> No i ccia Gosia mówiła też to ja do
38:03cieci Gosi, jak jest nisko to ja se
38:04urwę, nie? Generalnie chciałam ciasto
38:06upiecie na niedzielę.
38:08>> A co jest w niedzielę?
38:10>> Nic. No kawę. Może ktoś przyjedzie.
38:15W sobotę mnie nie ma, bo jestem ja
38:17Bogusia na urod.
38:17>> Bo ja wiem, że macie rocznicę ślubu, ale
38:19chyba jeszcze nie.
38:21>> Ale nie września.
38:22>> Września.
38:25>> We wtorek,
38:27>> [ __ ]
38:29>> Ej,
38:30>> no nie, bo ja mam chcia, ja wam chciałam
38:32prezent kupić. Miałam zajebisty prezent
38:35wymyślony i [ __ ]
38:38Gówno. No też chciał coś kupować. To nie
38:41kazał.
38:43No tych śliwek jakbyś dała radę z
38:45Hubertem. Babcia Gżynka chciała na
38:48powidła trochę, tylko nie wiem czy oni
38:50jeszcze tam mają. Nie, a jak nie to
38:52ulitki są śliwki.
38:54>> Widział tak, bo ostatnio nam te śliwki
38:56na łeb spadały jak chodziś do Ale to
38:58jest jeszcze dwójka część.
39:00>> Co jest wujka?
39:01>> To jest jeszcze dwójka śliwka.
39:04>> Są dwie śliwki wujka. Uitki dalej są.
39:08sami, ale trochę nie przyjeżdża. No
39:10generalnie,
39:10>> bo ona nie żyje.
39:12>> Ale Beata się tym zajmuje.
39:16>> Jak ma tu przyjeżdżać, jak nie żyje?
39:18>> Właściciel nie przyjeżdą rano. I co? I
39:23>> podaruj mamę królika.
39:25>> Którego królika? Ja żadnego królika nie
39:27chcę, bo ja mam przyion takie zwierzęta
39:29na siece.
39:32No nie mogą.
39:34Dalej
39:36niekozyłem.
39:39A króliki też mają.
39:41To se [ __ ] kup swingsa.
39:47>> Widzowie sięą. Dobrze, mów dalej.
39:50>> No pomówię, żeś nie będę ci mogć.
39:52>> No dobra,
39:53>> pani Marzenki się spytać czy jeszcze są.
39:55Nie się drabinę taką ciężką podstawia i
39:57się na czubek śliwki włozi.
39:59Nie ma problemu. Najwyżej zrzucę Huberta
40:02z drzewa się ogarniemy.
40:05>> Jakieś wiaderka tam byś wzięła? To
40:06połumyć trzeba.
40:09>> Ale to ile my tych śliwek mamy zebrać?
40:12>> Jak się uda.
40:13>> O Julita pojechała, przyjechała do domu.
40:15Godzina 12:00. Julita wróciła do domu
40:18dopiero. Ona muzykę ma od rana teraz. W
40:21sensie nie ma muzyka od rana, bo zajęcia
40:24w muzyku ma normalnie już ustalone, ale
40:26ona teraz jeździ do muzyka od rana, bo
40:29jej się na przykład muzyk nakłada ze
40:31śpiewem, z tańcami ludowymi, a studia,
40:34studia będzie miała od rana. Ale wiesz o
40:36co chodzi.
40:41>> Kurde, nie wiem jak Julitka studiuje.
40:44>> Dobra, idę.
40:47>> No to se idź. Ja cię nie blokuję.
40:55Tu mu napiszę, zobaczymy co powie na
40:57twoją
41:00zajebistą [parsknięcie]
41:00myśl.
41:03Obróće tablet.
41:09Leczek.
41:46Ja wiem, że kurde
41:48klawiatura
41:50wyjebane. Mam tą klawiaturę
41:53Huawei. Nie. O, no i dobra. No i klasa.
41:57Huawei ostatnio, o ile Rysik łapie,
42:00Rysik jest podłączony. Tak, klawiaturę
42:03tą ma z nią problem.
42:06No otwórz. Ta, [ __ ] wyłączyłam.
42:08Zajebiście. No i teraz jest podłączone.
42:12Jezu, jakie to jest głupie.
42:22Kocham cię, tablecie.
42:26Skąd jesteś? Ze Zdńskiej Woli. Nie wiem
42:28czy wiesz gdzie to jest, ale
42:31to jest takie zadupie pod łodzią ogólnie
42:32rzecz biorąc. [wciągnięcie powietrza]
42:35Tak, takie buty. Dobra. Czy mi pisali
42:38ej, ty kupowałaś dziennik?
42:41Co?
42:42>> Dziennik.
42:43>> Jeszcze mam dziennik.
42:44>> Dobrze.
42:47>> Ok. Się tylko pytam.
42:52>> Wiem, ale bo to to se zadzwoń do
42:55Eweliny. Nie będę ci tłumaczyć 5000 razy
42:58tego samego.
43:03>> Ta. Tata powiedział, że chyba go [ __ ]
43:04pogrzeje jakby nie szedł. Wiem, że jest
43:07na 18:00.
43:11No kur, czy ja mogę zaktualizować ten
43:14[ __ ] [ __ ] dziennik elektroniczny?
43:19>> Dobrze, ale ja mam Huawei, który nie ma
43:22[ __ ] sklepu Play. Już mama
43:27więcej urządzeń. No pierdolę [ __ ] jebnę
43:30tym o ścianę.
43:35Aby kontynuować korzystanie z aplikacji,
43:38konieczna jest jej aktualizacja.
43:39zajebiście. Wchodzę w Scay, [ __ ] i nie
43:41mogę. I spierdalaj.
43:48Aktualizuj. Dziękuję.
43:53[ __ ] Kacper, brzydsza już nie będę.
44:02O, na internetowych mam nieobecność.
44:07Ja se to wszystko usprawiedliwię. Mamy
44:09się nie przejmuj. We wtorek nie mam. W
44:12środę na przykład mam obecności.
44:18Nie no, Lux torpeda.
44:22Co ja mam Ewelinie [ __ ]
44:25napisać?
44:29Czemu mnie nie ma w szkole?
44:32Dzień dobry.
44:37Proszę
44:39usprawiedliwienie
44:42mu [ __ ] usprawiedliwienie
44:45mu ich nieobecności
44:50wynikających
44:53kurma. Bo wiecie o co chodzi. Chodzi o
44:56to, że ja trochę mam przejebane, bo ani
44:59nie jestem na liście uczniów na
45:00nauczeniu indywidualnym jeszcze, bo
45:03poradnia psychologiczno-pedagogiczna nie
45:05wystawiła jeszcze
45:07orzeczeń, nie wysłała do szkoły. Ja już
45:09orzeczenie swoje mam, ale poradnia
45:11jeszcze go do szkoły nie wysłała, ale
45:14też nie jestem na licz na liście uczniów
45:16w klasie. To znaczy jestem, ale tylko na
45:1830% przedmiotów,
45:21także trochę po chuju.
45:33się przedłużających się
45:38[ __ ] przedłużają
45:41[ __ ] ja nie umiem pisać
45:42przedłużającego.
45:45A ty Kacper, czemu [ __ ] nie w szkole?
45:50Mam trochę więcej.
46:16psychologiczno pedagogicznej. Pozdro.
46:21Nie napiszę jej pozdro. No wyślij mi
46:24jezu
46:26pizgnę ten tablet o ścianę. Znaczy nie,
46:29bo 2000 kosztuje dużo,
46:32ale się wkurwię nieś na niego,
46:38ale muszę się jeszcze Dobra,
46:43nie poznajesz mnie? No poznajesz mnie.
46:45Bardzo się cieszę. Jeszcze muszę napisać
46:47jeszcze coś.
46:54H
47:38Mam dzisiaj wyjść iść
47:43iś
48:06zdrówko.
48:10Nie mam 18. Mam 19.
48:18Półtorej roku. Nie przesadziłeś.
48:29Nie przesadziłeś. No w sensie no prawie.
48:32No ale tak.
48:39Co jeszcze miałam napisać? A miałam
48:41zobaczyć, czy Kacper zabrał się w końcu
48:43za montowanie mojego filmu i jak
48:44chujnie.
48:46Ale trzeba trochę kontrolować ludzi. No
48:49oczywiście, że nie. Kacper, ty już masz
48:51wszystkie pliki. Weź mi się za to, bo
48:54ten film czeka już [ __ ] miesiąc.
48:58Quickmate.
49:01Quickmatzinie?
49:26O [ __ ] Pani poczeka, bo teraz to ja
49:28się muszę jeszcze zapytać tego o której
49:33[ __ ]
49:35której Bożej
49:43pita
49:47obecny
49:49właściciel
49:51[ __ ] udar mam ja piszę na klawiaturze
49:53bo się zesram
50:05O matko. No teraz to to teraz to chłop
50:08jest w szkole.
50:33Lux torpeda.
50:37Kur. No i weszło w motywy. Nie chcę
50:40zmieniać motywu. Mam tapetę z królikiem.
50:42Ale to jest ładna. Ale kosztuje [ __ ] 6
50:45zł. [ __ ] nie wydam na tapetę 6 zł. Was
50:48popierdoliło. Gdzie jest Messenger? Tu
50:50jest Messenger.
50:59Koniec. Już nic [ __ ] nie piszę. Już się
51:02posram, zesram. A nie, jeszcze muszę coś
51:04napisać.
51:07Okej, dobrze. Doi.
51:11A
51:13to jest
52:01Siema. Dajesz to daję. Daję dup. Nie,
52:04nie daję.
52:08Ej, naklejka od Natalci mi się jeszcze
52:11trzyma, nie?
52:13A te naklejki co tatuator zamawia. Tutaj
52:16była jeszcze jedna i już jej nie ma.
52:18Buffatima było i nie ma.
52:25Daję korki z przedmiotów
52:26informatycznych. 80 zł za godzinę.
52:30Widzowie, ja wam zrobię za darmo.
52:35Ja zrobię. Nie słuchajcie go. Ja zrobię
52:37za darmo. Nie, ja wam tak. To czym się
52:40dzisiaj zajmujemy? jakiś SQL bazy danych
52:44właśnie PHP jakiś
52:47HTML CSS JS witryny internetowe do PHP
52:52też może jakieś [ __ ] sieci jakieś
52:57urządzenia [ __ ]
52:59elektroniczno-informatyczne
53:01co chcecie wiedzieć ja wam wszystko
53:02powiem
53:05chyba, że czegoś nie wiem to wam nie
53:06powiem
53:08egzamin zdałam okej ja zdziwiona tym
53:11faktem tym zaistniałem, że ja zdałam.
53:13Pozdro
53:20mi się wydaje, że oni się jebli w tym
53:22systemie. W klepie
53:25ważne, że znałam. Nie, nawet jak się
53:27pomylili, to na moją korzyść.
53:33No
53:43ale ty to wiesz, co ja ci będę mówić,
53:45jak ty wiesz.
53:50Ja po prostu wiecie co, trochę moje
53:53życie się zmieniło o 180 stopni.
53:56Well,
53:58no trochę mam spokoju w głowie
54:00psychicznego i to też widać. Tak, ale
54:02dziękuję, dziękuję, dziękuję. Ale [ __ ]
54:04nie mam co palić. Widzicie to? To
54:10to tu [ __ ] się spluła. Chciałam wam
54:13pokazać. Się spluła [ __ ] przy meblika.
54:16Nie, I guess.
54:20Widzicie to? Tu nie ma nic prawie.
54:26Dzień dobry.
54:29To jest ctery
54:32ctery.
54:35Widzowie, my niedługo kończymy tego
54:37livea i jeszcze wieczorem wam się
54:38odpalę, bo wieczorem będzie dużo osób,
54:41które teraz na przykład są w pracy, nie?
54:43Chyba, że osoby, które teraz są w domu,
54:47wieczorem będą w pracy, to sorry, not
54:49sorry, ale zrobimy tak, żeby było w
54:51miarę dobrze. Dlaczego palę?
54:57Za tu dużo więcej przepinasz. Dzisiaj
54:59mam taki mut. Nie dzisiaj dzisiaj
55:04kropka. [parsknięcie]
55:15Może pójdę do lasu na grzybki, czy nie?
55:17Bo jest mokra.
55:21Jest 12:00. półtorej godzinki
55:25to mi się spać nie opłaca. To nie wiem,
55:29nie pali się teraz. I co mam [ __ ]
55:34Okej, ale jestem uzależniona. I co w
55:36związku z tym? Ja nie palę, bo to modne.
55:39Ja [ __ ] ej, ja pierdolę. Palenie jest
55:43modne.
55:45Nowa moda
55:47na robienie.
55:55Dobra widzowie, lecę, lecę, pędzę, gnam,
55:58spierdalam.
56:00Zostawcie suba, to się zobaczymy
56:02wieczorem, bo wam przyjdzie
56:03powiadomienie. Znaczy ja i tak będę
56:04wieczorem, ale zostaw suba, nie bądź
56:07frajer. Nie daj mi coś od życia, [ __ ]
56:10Dziękuję.
56:12Pa pa. Kocham was chyba.
56:15Chyba, że ktoś jest jakimś pedofilem i
56:17siedzi i wali konia, ale to i tak go
56:19kocham. siedzi w ciszy, to jest okej.