Free YouTube Transcribe

Video transcript

#12🔴 GOTHIC REMAKE 🔴 Koniec?

PiranhaSawa · 18,834 words · 86 min read

Want to search this transcript, jump the video from any line, or download it as TXT, SRT, or VTT?

Open in the transcript tool

Full transcript

2:14[muzyka]

2:37[muzyka]

2:47[muzyka]

3:16[muzyka]

3:29[muzyka]

3:34[muzyka]

3:42[muzyka]

3:47[muzyka]

4:04[muzyka]

4:23[muzyka]

4:49[muzyka]

4:54[muzyka]

5:02[muzyka]

5:08[muzyka]

5:36[muzyka]

5:51[muzyka]

5:58[muzyka]

7:13[muzyka]

9:02[muzyka]

9:06[muzyka]

9:48No dobry wieczór wszystkim. Mam

9:50nadzieję, że dobrze mnie słychać.

9:55Widać mi chyba też trochę niewyraźnie i

9:59ciemno w moim pokoju jak zwykle

10:01ostatnio, ale trudno.

10:05Na razie nie ma co nawet oświetlać tego

10:07tyłu, ale powiem wam, że jeszcze przed,

10:10nie wiem, pół godziny temu to było tutaj

10:13tak całkiem mega jasno, ale może mi się

10:15uda to jakoś troszeczkę podkręcić. Dzień

10:18dobry. Dzień dobry. Witam bardzo

10:19serdecznie dobrego zawodnika AB Kondeka

10:22Wojciechowskiego. Witam, witam. Jeżeli

10:25ktoś jeszcze jest, a się na czacie nie

10:27witał, jego też witam oczywiście.

10:33Nawet nie wiem, kiedy mi to półtorej

10:35tygodnia minęło. Powiem wam szczerze,

10:36miałam wrażenie, że ten stream, który

10:38ostatnio robiłam to to robiłam jakieś 5

10:41dni temu. Patrzę, 9 dni temu ostatnia

10:43transmisja.

10:45Jakoś tak dziwnie. Bardzo, bardzo,

10:47bardzo dziwnie.

10:49Cześć Rici. Witam bardzo serdecznie.

10:51Dziękuję ślicznie. E, jak to działa?

10:59>> Jak działają ci wspierający? Przecież 9

11:01dni temu też był wspierający z twojej

11:03strony.

11:05Chyba jestem coś jeszcze bardziej do

11:08tyłu niż mi się wydawało. Siemano

11:11Cieplin. Witam bardzo serdecznie. Ile

11:13można czekać? No to co wam dzisiaj

11:16powiem to chociaż nie dziś wam nie będę

11:18mówić, bo jeszcze niczego nie wiem, ale

11:21w październik może się zapowiadać bardzo

11:23ciekawie, a mianowicie

11:26może wyglądać w taki sposób, że nawet

11:28żadnego streama nie będzie,

11:30ale

11:32nie ma co siać paniki, bo jeszcze w

11:35sumie nic nie wiadomo. Także, ale jakby

11:37coś miało takiego być, to pewnie wam

11:40gdzieś to napiszę,

11:43żebyście po prostu bardziej wiedzieli,

11:44że z miesiąc czy tam dwa ma mnie znowu

11:47nie być. Jeszcze raz Ric, śliczne dzięki

11:50i wytłumacz mi jak na jakiej zasadzie to

11:52działa, że co stream ty masz

11:55wspierającego. To nie jest tak, że to

11:56jest na miesiąc.

11:59A a to taki taki efekt mi zrobi. Dobra.

12:05Efek

12:08o, może lekko koloru dodamy. O, będzie

12:11widać jak się rumienie.

12:17To już fajnie ostrość powinien łapać, bo

12:19przecież mojego tła prawie nie widać.

12:27Tu, tu,

12:30ja.

12:32Dobra, chyba to wyłączymy,

12:35żeby nie było latającej głowy.

12:38Daj mi lepiej.

12:45O, o,

12:48no prawie nawet bałaganu za mną nie

12:51widać.

12:54Trudno. Odkupisz winy na PGA. Tak,

12:56chciałam was poinformować, że już kości

12:58zostały rzucone. Mamy noclek, mamy

13:02bilety na PJA. No oczywiście wiadomo,

13:05zawsze coś się może wydarzyć, ale

13:08planuję być na 99%, a ten 1% może być

13:13uzależniony od pewnych wydarzeń, które

13:15mogą mieć miejsce w najbliższych dniach.

13:17Nie wiem jak to się wszystko porozwija,

13:19ale po prostu

13:22no mam nadzieję, że po mojej myśli, bo

13:25bardzo czekałam na to PGA, bardzo

13:27czekałam na jakąś taką możliwość, aby

13:29móc pojechać i się zobaczyć po prostu z

13:31ludźmi, z którymi kiedyś już się

13:32wcześniej wywaliśmy dosyć często. Co PGA

13:35i co IM?

13:38E, dziękuję bardzo za prezencik, Rich,

13:40za śmieszne gwiazdki.

13:43Dziękuję bardzo.

13:45Pewnie coś związane z pracą. No jak to

13:49zwykle bywa i z pracą i trochę ze

13:51studiami, które absolutnie nie wiem czy

13:53do czegokolwiek mi się kiedykolwiek

13:56przydadzą.

13:58Teraz ciężko jest przewidzieć co ci się

14:01może przydać, a co nie. No ale już jak

14:04je robię, to o to to to banan mi mówi,

14:08że wypada lepiej by było je skończyć.

14:12Ja już nieraz chciałam, myślałam, żeby

14:14je rzucić, także tutaj

14:18banan mnie bardzo dobrze motywuje, że

14:20trochę szkoda roku,

14:23żeby teraz przerywać, a tak naprawdę no

14:25to tutaj, no nie wiem. No zobaczymy jak

14:27to będzie. Zobaczymy. Zaginasz

14:30czasoprzestrzeń. Po prostu w

14:31międzyczasie minął okres rozliczeniowy.

14:34Aha, serio? Ale skam. Ale w sumie 9 dni

14:38temu, a to początek września.

14:44Cześć

14:46we Sererion, dzień dobry. Witam bardzo

14:48serdecznie. Powiedz jak idę do pracy.

14:50Chciałem się pochwalić. Bardzo dobrze.

14:52Gratuluję. Gratuluję bardzo serdecznie.

14:54Rozumiem, że

14:58jakaś pierwsza praca. Jakaś pierwsza

15:00praca. Albo chciałeś zmienić pracę, albo

15:03może długo szukałeś pracy. Stąd ten

15:06entuzjazm, bo raczej ludzie jak wiesz,

15:08mają iść do pracy, to się z tego nie

15:10szczególnie cieszą.

15:13Ja akurat

15:1650 na 50 mam tak

15:20całkiem nie pracować bym nie mogła, bo

15:22ja muszę coś robić, ale czasami więcej

15:26tego wolnego czasu by się przydało na

15:27jakieś takie właśnie swoje rzeczy albo

15:30chociażby na taką pracę, która jest

15:32bardziej regularna w regularnych

15:34godzinach. To by było super.

15:37Ile też mam gorzej z noclegiem, ale

15:40wiesz co ciepliny? Ja patrzyłam dziś na

15:43noclegi i jest pełno. Znaczy ja nie wiem

15:47ile ty chcesz, ile ty przewidujesz wydać

15:49na noclek. Ja patrzyłam akurat pod dwie

15:51osoby. No to jak ja patrzyłam noclek w

15:54Poznaniu

15:55w

15:57w czasie trwania PGA dwuosobowy pokój,

16:01no to 600 zł za dwie noce to nie wydaje

16:06mi się być jakąś wgówaną ceną. Tym

16:08bardziej, że mamy miesiąc do targów,

16:12więc nie wydaje mi się, że to jest tak

16:13źle. My w ogóle z bananem mamy hotel, z

16:16którego mamy półtora kilometra do

16:18targów, półtorej kilometra do baru,

16:21gdzie mamy wieczorem się wszyscy

16:24spotkać, więc

16:28i weszło nas

16:31780, no za dwie noce to jest hotel, nie

16:35hostel. Tak więc u hostele miały podobne

16:39ceny. Aha. On Niemcy kasę pracują.

16:45Okej. No to Cieplin jak ty w Eurosach to

16:48w ogóle daj ty spokój ty mi nie mów, że

16:50cię

16:52na na polskie noclegii nie stać.

16:59Wejerion, bo wiesz co, nie wiem czytam

17:01dobrze twój nick, więc możesz mnie

17:03poprawić.

17:06z tego względu, że raczej ludzie cieszą

17:08się, że znaleźli pracę albo kiedy to

17:11jest ich pierwsza praca, albo jak długo

17:13ją szuka. Chociaż nie, pierwsza praca

17:14niekoniecznie, ale może jak ją długo

17:16szukali, tak? Długo szukali albo

17:18potrzebowali jakiejś zmiany, tak?

17:22O, albo na przykład dostali pracę, o

17:24którą się właśnie starali. Tak,

17:32ja tak pamiętam się cieszyłam.

17:35którą pracę się tak cieszyłam.

17:40Ojejuż, pamiętam jak z z CCC

17:44przeszłam do do innego sklepu

17:47odzieżowego, to jak ja się cieszyłam, że

17:49stamtąd poszłam,

17:51a później jak dostałam swoją pierwszą

17:54jak dostałam swój pierwszy kontrakt

17:57w Gemdewie, to wtedy też się bardzo

17:59cieszyłam. Wizerion. Wizerion. Dobra,

18:02postaram się zapamiętać. Wizerium,

18:05gratuluję ci bardzo serdecznie.

18:11Praca bywa ciężka i ludzie w pracy

18:13bywają ciężcy, ale wszystko jest do

18:16przeżycia.

18:18Pamiętaj, nieważne co się będzie tam w

18:20tej pracy działo, czy jakich ludzi

18:22spotkasz, pamiętaj, że każde

18:23doświadczenie życiowe cię w jakiś sposób

18:27umocni.

18:29Także trzymam kciuki, aby było fajnie.

18:32Nie chcę to straszyć, ale tak

18:35trzymam kciuki, żeby było fajnie. Przede

18:38wszystkim, żeby byli ludzie fajni, bo

18:41nawet jak praca jest do dupy i nie

18:43zarabia się tam dużo, to jak są fajni

18:46ludzie,

18:48to to zawsze jakoś tak łatwiej. Na pewno

18:51łatwiej niż jakbyś jakbyś miał

18:54przychodzić do pracy, gdzie gdzie ludzie

18:56są no niezbyt niezbyt fajni.

19:02Wsza praca biedra. No to chyba biedra

19:04nie

19:06masz chyba najniższej, nie? Tam oni

19:08chyba trochę ponad najniższą, a jeszcze

19:11jak nie masz ukończonego 26 roku życia,

19:14a podejrzewam, że nie masz,

19:19no nie tak źle.

19:22Słuchaj, ja robię też w handlu i

19:26jeżeli masz dużą odporność na ludzi,

19:30a polecam, polecam ją mieć, łożyje się

19:32łatwiej,

19:34to nie będzie tak źle. Nie będzie tak

19:37źle. Na pewno ciężko fizycznie będziesz

19:40miał.

19:43Masz dzieci, człowieku?

19:45Czekaj.

19:47[wciągnięcie powietrza]

19:48[śmiech]

19:50Aj tam Cieplin. A myślisz, że w Polsce

19:52to ludzie dzieci nie mają? A złotówki na

19:55konto przychodzą, a nie eurowskie. Ja

19:57oczywiście się śmieję, żartuję. Wiesz,

20:05wiem, że to już nie jest to samo co

20:09kiedyś. Może nie z doświadczenia, ale

20:11tak bardziej jak sobie posłucham. Już na

20:13zachodzie to się tak nie robi

20:17takiego takiej kasy jak kiedyś

20:21od bi gorsza tylko żabka o wydaje mi się

20:24że żabka jest cięż bardzo ciężka pod tym

20:28względem no jakbym miała wybierać czy

20:30pójść do pracy do biedry właśnie czy do

20:32Żabki zdecydowanie chyba do do do do

20:35takiej biedry zza moja pierwsza praca to

20:37był market u prywaciarza na na u mnie

20:41tam na na na wioskach, ale

20:46ciężko było, ale niektórzy ludzie

20:49całkiem fajni. Ja mam w ogóle jakąś

20:51aktualizację do Gothica.

20:55Ja mam jakąś aktualizację do Gothica.

21:00To nie wróży nic dobrego. [śmiech]

21:08No pewnie, że tak. Ciefli.

21:11Pewnie. A mi się wydaje, że będziemy

21:12mieli bardzo dużo do wspominania w

21:15październiku. Ojeju, przecież ja się

21:18zapłaczę jakby jakby się coś takiego

21:20wydarzyło, że ja bym nie mogła pojechać.

21:24Naprawdę się chyba popłakała,

21:30nie? Chyba wtedy po prostu nie wiem,

21:35psychicznie się załamie. [śmiech]

21:39W żabce robisz wszystko. Kasjer,

21:40wykładanie towaru, kucharz, kurier.

21:44>> [śmiech]

21:44>> No te zmienianie opon to chyba jeszcze

21:47nie

21:58wiesz cieplin ten Mateuszowski to jak ty

22:01nie dostaniesz tego na papierku od niego

22:04podpisanego notarialnie to do ostatniego

22:07dnia możesz się spodziewać że to się

22:09może zmienić jak na dzień dobry witam

22:11bardzo serdecznie Nie, siemaneczko.

22:13Siemaneczko.

22:15Dziękuję bardzo za wspierającego.

22:18Siemaneczko. Tobie też chyba coś tutaj

22:20ten okres rozliczeniowy YouTubea

22:26zadziałał, że co co stream są

22:31wspierające od tych samych osób? Jak to

22:32się dzieje?

22:34Jak to się dzieje? Śliczne dzięki. No

22:38mam nadzieję, że do zobaczenia.

22:41E.

22:42Dobra, muzyczku,

22:45muzyczku możemy sobie spauzować.

22:50No i możemy oczywiście odpalać gierkę

22:52powoli, bo oczywiście każdy tutaj jest

22:56dla gierki, nie?

23:01Że Mateuszowski jest tak

23:02nieprzewidywalny.

23:04Ja też mam nadzieję, że on będzie, ale

23:09jak go mnisi nie porwą, to będzie.

23:16Ja się zastanawiam,

23:21czy na Twitchu też po jakimś czasie

23:23[muzyka] nieobecności na tej platformie

23:25zabierają możliwość tam wspierania, w

23:29sensie zabierają tego towarzysza albo

23:30partnera. Jestem bardzo ciekawa

23:33jak to działa, bo na YouTubie mnie

23:35zabrali.

23:50Dobra, Kondeks, ty ty takich rzeczy nie

23:52pisz po tym, co wysyłałeś dziś na

23:54privie.

24:00Dzięki Ulu Mulu mógł bez większych

24:03problemów dostać się do enklawy orków.

24:07Najpierw jednak.

24:14>> A gdzie idziemy do Cyber? Przecież

24:16wszystko jest na Discordzie tam

24:19na kanale PGA. Tam buczka wstawiała.

24:22Dwie opcje są. Oni ogarniają miejscówkę

24:26na na piątek i na sobotę, bo my

24:30prawdopodobnie w piątek będziemy

24:32troszeczkę późno.

24:37Traper Gurashi, witam bardzo serdecznie.

24:40Powiedz, no czy to coś z przodu twojej

24:41głowy to twarz, czy zagumę?

24:45Dzień dobry. Hejo, hejo. Nie powiem

24:48tego, bo próbuję być family friendly.

24:55No dobra,

24:58a zabiliśmy drugiego tego ziomeczka. On

25:01sobie przywoływał demony.

25:05Nie zbadałam chyba do końca mistyc, ale

25:08coś pachnie. Banan gotował.

25:13A to już chyba żeśmy ogarnęli to

25:15miejsce.

25:18Nie ogarnialiśmy tego miejsca. Czy my

25:21nie ogarnialiśmy tego miejsca? Zadanka

25:42nie pamiętam.

25:44Minusem tego, że ja gram raz na jakiś

25:46czas. Ja zabiłam jednego czy dwóch?

25:48Dwóch chyba.

25:52Dwóch.

25:55To mam jakieś pokrętła. Ja nie pamiętam

25:57czy

25:59Aha, to było zrobione. Dobra, to już se

26:01przypomniałam.

26:03To te ma mazidła na ziemi.

26:06To to ogarnięte było.

26:11[parsknięcie]

26:12A co wysłał Jagla? Nie wiem, jakby

26:14Kondekst chciał wiedzieć.

26:17Jeżeli Kodeks chciałby, żebyś wiedział

26:19co mi wysłał, to wysłałby też i tobie.

26:22Może go ładnie poprosić.

26:30Ale Cieplin, wiesz co? No no co ja

26:33poradzę? Dorosłe życie.

26:36Dorosłe życie. Nie da się. No nie da

26:38się. Obecnej sytuacji, no tak jak wam

26:41wspomniałam,

26:43regularności u mnie to nie będzie.

26:49Co? Ja tylko tamtędy mogę przejść.

26:53Chyba muszę tam spaść na dół.

26:57Ta, dwóch mamy szamanów. No

27:02ciemno tu momentami.

27:04Stórkę sobie walniemy i może jakieś

27:08światełko.

27:10O,

27:12tak będzie. M m. zdecydowanie lepiej.

27:22O, okej,

27:29okej,

27:33okej. I tam se schodziliśmy do tych

27:35pełzaczy.

27:38Tam byliśmy u tych pełzaczy. Tam się

27:40cofniemy.

27:43Dobra, to wydaje mi się, że musimy iść

27:46tu.

27:51O, coś się zapala. Dzień dobry, Gelsiu.

27:54Tam

27:58jego to wolę, żeby nie wysyłał. [śmiech]

28:05Czy ja wiem, czy była bardziej straszna?

28:06A no w classicu może.

28:09Ja m wę, że jest podobna.

28:18Ja mam wrażenie, że jest identycznie.

28:21Może jest trochę bardziej

28:24cicha.

28:26Tam jest jakiś bolec.

28:30Lepiej uważać.

28:36Nie, czekajcie, patrzcie, tu byliśmy.

28:41Mamuśka leży. Dobra, to idę stąd. Ja

28:44tutaj byłam.

28:49Galsiu, ty o której chcesz być w piątek?

28:53No bo my z bananem to podejrzewam, że

28:54dopiero o 18:00 to my wyjedziemy z domu.

29:13Też byliśmy.

29:15Gdzie my mamy hotel?

29:18Czekajcie, ja wam zaraz powiem jak to

29:20się nazywa.

29:23i jak to coś się nazywa,

29:26bo to ja dzisiaj szukałam i i w sumie

29:30mieliśmy opcję albo hostel, albo hotel,

29:33ale była stówka różnicy, a po prostu

29:36przeskok bardzo duży. No i płacimy

29:39dopiero w hotelu i mamy możliwość

29:41odwołania do 22 października, także

29:44jakby cokolwiek się wydarzyło, po prostu

29:47nie będziemy tak stratni. Zaraz ci

29:49powiem, co to jest.

29:56Jakiś ascent collection hotel Liberte 33

30:03przy ulicy Liberte 33 jakiś Ascent

30:07Collection Hotel

30:11za wybór hotelu Liberte 33 Libert 33 coś

30:16takiego.

30:20Pokrętła jak wchodzisz na lewo dźwignie.

30:22Przepraszam. Poczekaj, bo muszę się

30:24odnaleźć

30:26w tym miejscu

30:28trochę.

30:31Ja słyszałam demona.

30:37No bo tutaj to to tutaj to wchodziliśmy

30:39w ogóle do świątyni samej, nie? Tak. Tam

30:43wchodziliśmy przez te pełzacze.

30:47Dobra. Aha, te dźwignie po to, aby wejść

30:50tam.

30:53Aha, zapaliły mi się tutaj światełka,

30:55czyli ja teraz mogę tutaj powczej tego

30:58nie mogłam wciskać. To faktycznie.

31:05Mhm.

31:09Postele to już nie ten wiek.

31:13M

31:15nie no, jak ja zobacz ten sposób,

31:16>> że nie ma dużej różnicy w cenie, to

31:19stwierdziliśmy, że A

31:23>> no dobra, ale ją tu

31:25>> nie da rady.

31:25>> Nie da rady.

31:34Nie da rady, nie da rady, proszę pana,

31:36tu nam brakuje wajchy.

31:46No ale my stamtąd wyszliśmy

31:54cześć, Aleksander. Witam.

31:57Hejo, hejo,

32:00bo to, bo to rozumiem, że po tych

32:03stopniach i będzie trzeba wejść tam.

32:18No ale on wtedy leci do samej góry.

32:22>> Nie w ten sposób.

32:27Dobra,

32:29może ja jeszcze raz wejdę tutaj w te

32:31tunele, bo ja mogłam coś pominąć.

32:34Światło w ogóle

32:37krótko działa.

32:42No mówię wam, ten hotel wygląda całkiem

32:45nieźle i mamy kilometr 800 chyba do baru

32:49i kilometr 700 mamy do

32:53do targów.

32:55Także wydaje mi się to

33:00brzmi całkiem przyjemnie.

33:02Flakami nie pójdziemy.

33:12No mieliśmy możliwości iść tu w lewo

33:14albo tu prosto. Po prostu jak poszliśmy,

33:17to wyszliśmy u tego drugiego szamana,

33:22co sobie demony przywoływał.

33:24Ale czy my tu mieliśmy dwie opcje drogi?

33:27Nie, mam jedną opcję drogi. Tą, która

33:32jest tu

33:35w tym miejscu. Mamy lewo, prawo.

33:39Ja widzę, że w prawo byłam,

33:42a w lewo?

33:47A w lewo chyba też byłam,

33:51albo i nie.

33:59A

34:02straszne dźwięki są.

34:13Straszne dźwięki są.

34:16Tu się palą jakieś.

34:21[śmiech]

34:24>> Ale czemu to jest takie cichutkie?

34:32Czemu alert jest taki cichutki? Ja wiem,

34:35bo na tych Streamlabsach mam za cicho

34:36ustawione.

34:39Dziękuję, Ric bardzo serdecznie za super

34:42czacik i za otworzenie celu.

34:46Ja wiem, że on może jest troszeczkę

34:47ambitny, ale patrząc na to ile ostatnio

34:51mam możliwości

34:54siedzenia przy kompie, stwierdziłam, że

34:57a czemu by nie? A czemu by nie?

35:01Możemy spróbować. Ja jestem oczywiście

35:03otwarta na różne gierki, tylko trzeba by

35:05było zorganizować taki jakiś y wieczór

35:08yyy najlepiej weekendowy i tak żeby

35:12można było grać do białego rana. Bardzo

35:14serdecznie dziękuję, Rici.

35:16O której w niedzielę planujemy wracać?

35:19Bez znaczenia dla nas. Chyba na razie

35:21nie m

35:24Chyba na razie jeszcze o tym nie

35:25gadaliśmy, więc godzina nie ma znaczenia

35:29dla nas. No pewnie jakoś po południu.

35:35Jeszcze raz. Bardzo, bardzo, bardzo

35:37serdecznie dziękuję.

35:40Czy masz drugą dźwignię? Musiałaś

35:42znaleźć gdzieś potem. Musisz tam po tych

35:44murach, co padają wejść. Właśnie ja

35:46wiem, tylko brakuje mi tej dźwigni i po

35:48prostu ja gdzieś coś ominęłam.

35:52Ja gdzieś tutaj coś ominęłam.

36:02Dobra, no dobra. I tam był ten pajac.

36:08A tu się wychodzi do góry.

36:14Tu się idzie do gó. Dobra.

36:19O

36:23nie. No to przecież ja tędy tu

36:24przylazłam.

36:27Tędy tu przylazłam

36:30i mogę iść albo tu,

36:33albo do tego tego szamana. To się

36:36cofnijmy tu w dół.

36:45Ja mogłam może nie do końca

36:48zbadać to miejsce. Tu jest wyjście z

36:50tuneli. Tu jest wyjście z tuneli. Ja i

36:52tu byłam. I tu byłam, bo trupy wszystko

36:54na to wskazują.

36:56Bo tu się chyba taką pętelkę robi,

37:01ale też słyszę tam gdzieś jakiegoś

37:03demona.

37:05Tak, zobaczcie, tu się robi takie koło.

37:31>> Dobra, tu nie byłam.

37:34Coś tu żyje. Czy tutaj jeszcze mnie nie

37:36było?

37:40Lecieć 800 km, bo samoloty nie latają. A

37:43800 km to jeszcze nie jest tragedia.

37:49A najgorzej, że chyba, bo jak jedziesz

37:51sam, no to troszeczkę gorzej. Fajnie by

37:54było z kimś, nie?

38:07Czyli dobra, tu nas nie było.

38:14O,

38:17patrzcie jak sobie. O, róg. A wajcha.

38:22A wajchy jak nie było, tak nie ma. Ale

38:25patrzcie, czy ma świątynię.

38:31Trzyma świątynię

38:34ziomuś.

38:41Co to tak krótko działa?

38:52A Blood of Down Walker będzie ogrywany.

38:56Mhm. Yyy,

39:00nie wiem. Bardzo możliwe, że

39:06kiedyś

39:08w jakimś moim innym wcieleniu, [śmiech]

39:12[wciągnięcie powietrza]

39:13ale gówno zgubiłam się. Gdzie są

39:16strzałki? Halo, gdzie jest mini mapa?

39:19Halo?

39:22Zbiorę te krzaki albo nie zostawię te

39:25krzaki. Będę wiedziała, że tutaj byłam.

39:28No i co ja robię kółko.

39:31Tu jest tylko coś, co można za

39:34tu jest tylko coś, co można zapalić.

39:37Siemka, Tyran.

39:39Wiecie co, jest trochę tytułów różnych,

39:42które chciałabym ograć. Są takie nawet

39:44niektóre tytuły, które ogrywałam, a

39:46chciałabym ograć drugi razś.

39:53Mi się wydaje, że muszę w zupełnie innym

39:55miejscu tego szukać,

39:59tej wajchy. Chyba, że ja ją ominęłam

40:02gdzieś tu.

40:15No ale ja tutaj chyba wszystko

40:16przeszukiwałam.

40:19Tu jest kołowrót

40:24i tu tak samo

40:28nie ma. Trzeba szukać dalej.

40:48No i wracamy do punktu wyjścia.

40:51Może ja po prostu tu spadnę.

41:01Dobra, jak mnie coś hitnie, to mnie coś

41:03hitnie. W sumie

41:05nie mamy nic do stracenia.

41:10No i tu wszędzie są trupy. Ja już tu

41:13wszędzie byłam.

41:19Aha, to są bryłki rudy.

41:21O mój Boże.

41:25Co? I to tyle.

41:29Co tam słychać? A wszystko dobrze,

41:32wszystko dobrze. Jedziemy tyran na PGA.

41:56Właśnie, bo tak nie pookradałam tych

41:59tych ziomeczków,

42:03ale raczej oni by tego nie mieli.

42:06Gdzieś musi leżeć w jakimś innym

42:09miejscu.

42:21No i co? Ja znowu jestem w tym samym

42:23miejscu.

42:31Nie, nie chcę tu być.

42:35Wydaje mi się, że tu już jest wszystko

42:37przejrzane

42:38tutaj akurat.

42:43Węc cofniemy się.

42:49A tu, a tu, a tu tu, a tu to co to jest?

42:58Jest jakieś wejście? by tam coś było.

43:17Error, error. Dzień dobry.

43:28Kompletnie nie wiem jak się stąd

43:29wydostać.

43:36Nop. To są te trupy.

43:40Te trupy.

43:43No tu jest jakaś ścianka.

43:47Teraz skończą mi się światła.

43:53Podziem chyba gdzieś gdzie pełzacze

43:55były, ale nie pamiętam dokładnie gdzie.

43:57Tylko, że ja

43:59tylko nie wiem, to by leżało gdzieś

44:01sobie tutaj tak na ziemi po prostu.

44:05To by było bez sensu totalnie.

44:14Dwuręczniak.

44:20Chyba nie o to chodzi.

44:40Tu jest wszystko powybijane.

44:46No i cofnęliśmy się do tego.

45:02Dobra, wyjdźmy stąd.

45:04Cześć Janusz. Witam. Fajtorex. Siemanko.

45:08Dobry wieczór.

45:10I Piotrze. Cześć.

45:19Nie mam pojęcia jak to działa.

45:21>> Ja po prostu nie mam pojęcia gdzie może

45:24być ta wajcha.

45:26Tam byliśmy.

45:28Tam byliśmy.

45:32Tu też byliśmy.

45:42Chyba, że tu pod ziemię trzeba jakoś

45:44zejść. Zobaczcie, tu jeszcze nie byłam

45:48chyba.

45:52Jak misnąć półkę?

45:58O no, bo tu są jakieś umciakalaki.

46:03U mnie nie było.

46:12A jak tego mu ciociaka wypuścić? A tam

46:15ja go nie będę wypuszczać.

46:17A pokaż, pokażę.

46:21Kamienie nie przelatują przez kraty. O

46:24kurna, moje bełty też nie. Ci się oddalę

46:26trochę.

46:31A nie, jest niewidzialna ściana. A

46:34jednak dostaję.

46:41Wiecie co? Mi się wydaje, że ona jest

46:42bardzo podobna, tylko jest zdecydowanie

46:47cichsza.

46:52Może można było było się nauczyć

46:55strzelania z tej kuszy troszeczkę

46:57szybciej.

47:00To trwa wieki.

47:04Dobra, Cieplin.

47:06Jego kąpanka, ale się schylił.

47:13Bam.

47:16Przynajmniej mnie nie zaskoczysz,

47:17ziomek.

47:22Dobra, możemy iść tam i możemy iść tam i

47:25ja sobie zapiszę. Cześk. Dzień dobry.

47:30Dzień dobry. Dzień dobry. Co tam słychać

47:33mój drogi? O, a Stach też dostanie z

47:37kuszywe,

47:39czy jest odporny.

48:03Pies, proszę cię, zejdź stąd. Idź stąd.

48:07Idź stąd.

48:10Idź stąd. Idź, proszę, nic się nie

48:13dzieje. Idź stąd.

48:15Witam. Widzę, że w terenie u Krzysztofa.

48:20Wiesz co, Igor, ja, ja w tunelach i w

48:22jakiś takich alejkach to się nie

48:24odnajduje. To to nie moja bajka.

48:28Labirynty

48:30[śmiech]

48:32to to to nie są moje klimaty. Ja w ogóle

48:36tak samo mam, jak jadę w jakieś miejsce,

48:38nie? Ja muszę z trzy razy sama pojechać

48:41samochodem w jakieś miejsce, żeby

48:43jakkolwiek pamiętać trasę. Ja ja nie mam

48:45do tego głowy. A ja sobie wiecie co

48:47podziwiałam jak ten szkielet się tu

48:49zlagował. Co się stało z tym szkieletem

48:52tutaj w ogóle?

49:03On to patrzcie, on się w ogóle załamał.

49:06On się przeraził mojego krzyku. Szyku

49:10bestii. Dobra, to zostawiam go. No ale

49:14ten mama łyga to mnie tak wystraszył.

49:19Skąd on się w ogóle wziął?

49:22O, o, proszę. Kolce nie ma kolce. Dobra,

49:27idziem tam.

49:29Ale bardzo mocno oni biją.

49:34Te mumeoki bardzo mocno biją i są

49:37skrzynie.

49:41Ktoś mnie tutaj zje

49:43otworzę tą skrzynię.

49:46O, dźwignia.

49:48No i proszę bardzo.

49:55Lodowa szczoła i lodowa fala może się

49:57przydać.

50:03U ok wojenny. Kurde, szkoda, że takie

50:07potężne rzeczy się zdobywa dopiero na

50:10sam, na sam samiutki koniec gry.

50:15Przecież już wtedy to nawet na tobie nie

50:16robi aż takiego wrażenia.

50:19No wypuść go stąd.

50:25Nie da się wyciągnąć tego szkieleta

50:26załamanego psychicznie tutaj.

50:34Biedny,

50:36biedny szkielet. Aha.

50:45O,

50:49dobra. On jednak jednak tylko udawał

50:53przyjaciela.

50:56Dobra, mamy dźwignię. Fantastycznie. Tam

50:59jeszcze można pójść.

51:02To w sumie pójdę.

51:05Co się może strasznego stać?

51:12Wszystko.

51:28Ha! Aha.

51:30Nic, nic strasznego się nie stało. No

51:33dobra,

51:34fajnie. W końcu coś wyszło. Cześć,

51:38Kudła. Ty cześć Boże.

51:40Dobry wieczór.

51:47No i w końcu się udało znaleźć tą pałkę.

51:50Teraz można sobie pyk podnieść

51:53platformę.

51:58Ona się podnosi

52:00aż do nieba.

52:17A bo tu trzeba robić taki I'm speed.

52:20Dobra,

52:23rozumiem.

52:25Pierw ten,

52:27a później tamten.

52:30Poczekamy sobie chwilkę.

52:45A jak go kliknę, pyk, to polecisz do

52:47góry od razu. O,

52:50to nie trzeba czekać.

53:10O,

53:16tylko czy to nie będzie teraz za wysoko

53:18dla mnie?

53:21A fajnie, bo Bezi teraz się może łapać,

53:25nie? Chyba, że nie skoczy.

53:34No nie doskoczę.

53:41Wiecie, w Classicu te filary?

53:44W klassicu to tych filarów to nawet nie

53:46trzeba było używać.

53:56żeby się dostawać w co niektóre miejsca.

54:02Zapiszę sobie.

54:05Ale czy ja wiem, czy już ta świątynia

54:09O,

54:10w czerwcu była premiera, nie?

54:20O, no i git. Ale zobaczcie jak to

54:22światło beznadziejnie krótko działa. Ja

54:24nie wiem czy to jest jakaś aura tego

54:26miejsca.

54:30No chodź.

54:39[pomruk]

54:42Dużo biją.

54:44Jeżeli mam dwóch takich na raz, to

54:46trochę trochę przypał.

55:06Co za oko. Sabrona. Boję się tam wejść.

55:14Boję się, że stanie mi się tu krzyda,

55:24bo ogólnie to wygląda jak potencjalna

55:26krzywda, nie? [śmiech]

55:34Mi w ogóle banan trochę tego kompa

55:36ogarnął, bo tak chrząkał.

55:43A teraz słyszysz? Fajnie. Cichutko

55:45chodzi.

55:48Okej,

55:50tu będzie chyba kolejny szaman,

55:54czyli to będzie trzeci.

56:14Strach.

56:30>> [krzyk]

56:32>> Wow. Wow.

56:43Oj, nie masz gdzie się cofać, gościu.

56:53[pomruk]

56:58[pomruk]

57:01Ten nie żyje. On tylko jednego szkieleta

57:04sobie przyzwał jako pomocnika.

57:07Hup.

57:14Siema Paweł. Komputer

57:16sprzedśredniowiecza, można by było tak

57:18troszeczkę powiedzieć, kiedy ja

57:19składałam tego kompa. Przecież od kiedy

57:22ja mam tego RTXA 2080.

57:27No nie, no ten mój kompa,

57:35ale kocham go.

57:38Jak tu wejdę, to zamarznę.

57:41Nie,

57:49to też są jakieś zagadki.

57:53Przyzwanie

58:08golema.

58:10A na co to? Komu? Komu to potrzebne?

58:15I co tutaj? Nic się więcej nie dzieje.

58:18To się otworzyło i tyle.

58:31A po co to jest?

58:34Glicześta woda tak dziwnie wygląda.

58:39Masz mapę w razie czego? Mam, mam, mam.

58:42Ale gdzie tam? Ja nie gram z żadną mapą.

58:44Mapa jest dla słabych.

58:48Niełem grać żadną mapą.

58:54Ale flaki.

58:59[krzyk]

59:00Oj, kurna, gnoju.

59:07Przepraszam.

59:11Ale skąd on w ogóle się wziął?

59:15Ten szkielet.

59:16Dobra, każdy ma prawo się przestraszyć.

59:18Nie, to się nie boisz szkieleta

59:21wieczorem.

59:23Cś sobie siedzi spokojnie gra, a tu

59:26wbiega jakiś szkielet, sztylet w plecy

59:28cię wbija. Każdy miał prawo się

59:30przestraszyć. Nie,

59:38no i to wszystko tam.

59:40Dziwna miejscówka tak naprawdę, bo

59:45no w sumie

59:48no na razie na ten moment,

59:51jeżeli ja i streamuję

59:56tego Gothiczka, no i nie mam go na

59:57najniższych, no to nie jest źle, nie?

1:00:02No nie, to jest najgorsze.

1:00:05To jest najgorsze. Nie dlatego.

1:00:09O,

1:00:14dlatego dobrze, że jestem teraz na

1:00:16poddaszu,

1:00:21a nie piętro niżej, bo być może ten mój

1:00:24głos się nie będzie aż tak niósł

1:00:26do sąsiadów.

1:00:30>> [westchnienie]

1:00:30>> Chciałam, ale nie mogę wysłać donejt.

1:00:33Jasne. Cieplin.

1:00:37Ale co? Może po prostu się

1:00:41wysypało.

1:00:46O, kolejny tunel.

1:00:50A patrzcie, imprezujące te

1:00:53[śmiech][wciągnięcie powietrza]

1:00:54imprezujące pełzacze.

1:00:57Ale one tam mają imprezę. Patrzcie jak

1:01:01sobie dęszczą.

1:01:03Idziemy na tańce.

1:01:05Let's go.

1:01:25Faradensa.

1:01:30Dobra.

1:01:32Coś czuję, że ja powinnam tu zejść na

1:01:34dół.

1:01:37Dobrze Cieplin, że nie masz mnie na

1:01:38słuchawkach. Ja w ogóle was bardzo mocno

1:01:41przepraszam, ale ja tak, ja mam

1:01:43strasznie niedonośny głos, a tego się po

1:01:45prostu nie wybiera, to się dostaje.

1:01:50Mamy trzy. Dobra, ale nie to chciałam,

1:01:53bo wiecie co? Ja myślę, że będę musiała

1:01:56zaraz uruchomić pochodnie,

1:01:59ponieważ te światełka bardzo szybko mi

1:02:00się kończą.

1:02:09Mało trwałe są.

1:02:13Przeszedłeś do Walkera przed chwilą.

1:02:18Ta grę w końcu odstawiłam Gothica remake

1:02:19po trzech miesiącach ciągłego grania.

1:02:22Kurde, ja mam na swojej liście remake.

1:02:25O, o, oho, remake remaster Obliwiona.

1:02:33Ale to coś mnie walnie.

1:02:35Wyłączę mikrofon.

1:03:04Aha, specjalnie wyłączyłam ten

1:03:07wyłączyłam mikrofon, bo mówię

1:03:10na 200% coś tu mnie będzie bardzo mocno

1:03:13ząbiła. O, a te flaki można rozwalić te

1:03:17tu, nie?

1:03:20Czyli ja tędy mogłam od samego początku

1:03:23przejść. Wystarczyło po prostu rozwalić

1:03:25te flaki.

1:03:27O matko, czyli tutaj się w ogóle dało

1:03:30przejść bez

1:03:32wchodzenia na te słupy, tak naprawdę.

1:03:39Dobra.

1:03:40O, Kilman, siemanko.

1:03:43Obliwiony jest świetny.

1:03:47Uwielbiam.

1:03:58Myślę, że to jest czas, żeby zapisać.

1:04:01Cześć Wojciech. Dzień dobry.

1:04:05Krzyki to pamiętamy z dawnych lat.

1:04:07Powinniśmy być przyzwyczajeni, że coś

1:04:08może i to jest Paweł dowód na to, że ja

1:04:11nigdy nie udawałam, jakby to mi zostało.

1:04:15Tak było, tak jest.

1:04:24Jak widać mi zostało i zostanie.

1:04:34Kocham być w tym miejscu

1:04:37znowu,

1:04:39ale bez takiej wiedzy, jaką się miało

1:04:43kiedyś,

1:04:46bo jak przechodziło się 30 raz tego

1:04:48Gothica, to wiedziałeś, gdzie cię kolce

1:04:49zjedzą. I w sumie teraz jak spojrzę na

1:04:52tą ziemię, to ona wygląda naprawdę

1:04:53bardzo podejrzanie.

1:04:55A no ale tak jakoś nie pomyślałam o tym,

1:04:58nie? się człowiek nie wywali, to nie

1:05:01wie, że to będzie bolało. Nie,

1:05:04fajnie. Banan ma banan. Ogólnie

1:05:08jak planuję grać, jak planowałam zawsze

1:05:11grać w jakieś horrory, to był

1:05:13przerażony.

1:05:15O, puch. I teraz chyba jest, chyba teraz

1:05:18jest bezpiecznie. Ale wyciągnę topór.

1:05:21Nie można ufać temu miejscu. Mnie

1:05:23freestliwiana wkurza tylko to, że chodzi

1:05:26jak gówno.

1:05:28Oh no.

1:05:29Ale ja mi Oblivion zawsze chodził jak

1:05:31gówno tyko ja nie pamiętam normalnie

1:05:34chodzącego Obliwiona. Co tu się teraz

1:05:37robi? Chodzi się na takie języki i co?

1:05:42Aha.

1:05:44O

1:05:47i znowu mogą ci kolce zjeść.

1:05:58Aha,

1:06:04dźwignia.

1:06:15Ale

1:06:19ale one zaraz się tu pojawią, więc

1:06:22poczekam sobie ją chwilę.

1:06:27Czy już one nie wyjdą?

1:06:31Mi się wydaje, że wyjdą.

1:06:36O,

1:06:46nie wyjdą.

1:06:50Aha,

1:06:52dobra.

1:06:58Jak to stary dobry klasyk mawia, krew

1:07:00się sypie. Dobra. I tutaj też musimy to

1:07:03samo zrobić.

1:07:06Dobra, tylko tutaj

1:07:09pewnie

1:07:10coś innego będzie chciało mnie zabić.

1:07:16Problem zmasem obliwiona jest

1:07:18następujący. Wygląda ładnie. Prolog

1:07:19działa jak miód, a potem jak klasyczny,

1:07:23czyli idealnie

1:07:25dla mnie. Jezu, jak mnie to cieszy, że

1:07:27oni tam jakby

1:07:30zachowali te rzeczy z Obliwiona, które

1:07:35no ja mi się Oblivion do tej pory

1:07:37kojarzy z mega bagami.

1:07:43Nie powinnam tak odważnie stawać w takie

1:07:46miejsca.

1:07:57M hm.

1:08:15Nie, nie.

1:08:21Montisław, cześć.

1:08:23Dobrze

1:08:25puszczaj.

1:08:29I teraz to

1:08:52a to miejsce nie ma guziczka.

1:08:56I co teraz?

1:08:58Aha. Czas strzelić.

1:09:03Pytanie, co mnie zabije, ale kolcy nie

1:09:06widzę. A może tu jakiś gaz będzie z

1:09:09ziemi wylatywał?

1:09:17O,

1:09:19dźwignia.

1:09:32Co zrobiła ta dźwignia? Aha, no wylała,

1:09:36wylała krewkę.

1:09:39Ona już sobie, zobaczcie, płynie tu, ale

1:09:42tu nie przepłynie.

1:09:48Le Mateuszowini, witamy bardzo

1:09:51serdecznie w gronie zacnych magnatów.

1:09:54Dziękuję bardzo.

1:10:04Dziękuję ślicznie.

1:10:06No miło cię widzieć w gronie zielonych,

1:10:08Mati. Witamy ponownie.

1:10:18Może ja się pospieszyłam

1:10:20z tą dźwignią.

1:10:28To musimy tylko obrócić.

1:10:37Ale ogólnie fajnie te rzeczy zrobili.

1:10:43Podobał mi się.

1:10:47W drugim rozdziale stży nie grasz

1:10:49ostatnio, ale po prostu jak jakoś tak

1:10:51nie masz ochoty grać czy czy

1:10:54o co tam chodzi?

1:11:02Mi się wydaje, że to nie jest to

1:11:04miejsce, w którym my musimy coś zrobić.

1:11:32Bo w sumie jak tam walnę,

1:11:36czy ja wszystko popsuję?

1:11:38Katka jest prosta.

1:11:46No ogólnie to tak, tylko trzeba

1:11:48przekręcić to, ale

1:11:59tylko trzeba to jakoś przekręcić.

1:12:12Po prostu my musimy zrobić to nie w tym

1:12:14miejscu.

1:12:16Chyba, że jak ja to przekręcam, to tamto

1:12:18też się przekręca. Nie, tamto się nie

1:12:20przekręca.

1:12:23O, cześć Chris Roku. Dobry wieczór

1:12:26mano.

1:12:50Coś tam cały czas tak pstryka.

1:12:54O, widzicie, tu są te takie

1:12:55podpowiadajki

1:12:57też w classiczku były.

1:13:00To ja muszę znowu to machnąć.

1:13:03Nie da się.

1:13:10Może przekręcę jeszcze raz tymi rzeczami

1:13:12tu.

1:13:20Ale to przekręcimy tylko tutaj.

1:13:23No i zatkamy to.

1:13:26A to nie ma absolutnie wpływu na to.

1:13:31[parsknięcie]

1:13:32O nie, w tą stronę chciałam. No dobra.

1:13:38I jeszcze raz bezino.

1:13:42H

1:14:09Może te densujące pełzacze coś nie

1:14:12miały. Eh

1:14:44A może

1:14:46trzeba by było zrobić?

1:14:49[parsknięcie] Nie, nie, nie, nie. W tą

1:14:50stronę

1:14:55tam jeszcze gdzieś w lewo to może

1:14:57lecieć.

1:15:02No

1:15:03to wpływa tam.

1:15:07No napełnia mu ryi. Dobra. Aha.

1:15:12Nakarmić ich trzeba. Dobra,

1:15:16już karmimy pyszczki.

1:15:18Będziemy karmić pyszczki.

1:15:23Aleksander, dziękuję bardzo. Kurczę,

1:15:26współczuję nocki.

1:15:29Chyba najgorsze możliwe zmiany, jakie

1:15:31tylko mogą się trafić.

1:15:33Chyba gorsze nawet niż drugie zmiany.

1:15:36Powodzonka.

1:15:39No i mordzia. O!

1:15:45Aha,

1:15:50dobra.

1:15:52No to to było coś, czego ja nie

1:15:53przewidziałam.

1:15:57Jeden kierunek. A nie, nie ma znaczenia.

1:16:01Są strzałki w jedną i w drugą stronę.

1:16:04Okej, teraz można wracać.

1:16:12A ja właśnie się zastanawiałam,

1:16:16bo kurczę ja nie zauważyłam na samym

1:16:18początku, że to są w ogóle zbiorniki,

1:16:20ale zwróciłam uwagę, że tu po lewej

1:16:22stronie, że można puścić tą krew w

1:16:25stronę ściany. To mnie zastanowiło, ale

1:16:28absolutnie nie wiedziałam, że to się

1:16:30pojemniki wypełniają. Przy tej pierwszej

1:16:32to ja nawet tego nie zauważyłam.

1:16:43No i teraz wszystko cacy

1:16:46zapiszę, bo coś mnie chyba zaraz zabije.

1:16:51Dość mało demonów

1:16:53póki co.

1:16:58Ale będzie wielkie otwarcie wrót.

1:17:43Narzekałam, że nie ma demonów.

1:17:45Pa pa.

1:17:48Jest demon. Chodźcie pokroję.

1:18:07zamłotkowany.

1:18:09A w Ale go rozbryzgało.

1:18:14I co?

1:18:15Żadnego trofeum nie ma z niego.

1:18:19Bez sensu.

1:18:24Wiecie co było największą trudnością,

1:18:26mam wrażenie w tej świątyni śniącego?

1:18:28To, że cię bardzo dużo rzeczy atakowało

1:18:30na raz.

1:18:33Tu tak trochę rzadko tych potworków.

1:18:36Znaczy się jakby były pewnie dwa demony,

1:18:38to bym pewnie płakała, że mocno mnie

1:18:40biją, ale z drugiej strony, ale fajne to

1:18:43było. Podoba mi się. Się zagadka.

1:18:48Fajny demon. Oni są niefajni. Bardzo są

1:18:52niefajni.

1:19:07Ja, nie żyje.

1:19:10Ojojojoj.

1:19:12Oni są strasznie silni, ale to dlatego,

1:19:15że oni mają szybkie animacje.

1:19:25Ja w ogóle nie wiem o co chodzi, Mati,

1:19:26ale wiele osób się skarży na to, że ma

1:19:28nicki pozmieniane

1:19:30na YouTube. Na YouTube.

1:19:39Mogłaś sobie ustawić Mateuszowski 33.

1:19:45No chodź.

1:20:01>> Co on się obraził?

1:20:05Ale bubik.

1:20:17Zar

1:20:19[pomruk]

1:20:28[pomruk]

1:20:33dość mało demonów. Tymczasem w sekundę

1:20:35walka z bosem demonem. Tak, dokładnie.

1:20:38[śmiech]

1:20:39Ja w ogóle nie wiem. Ja mam wrażenie, że

1:20:40co ja powiem to co się zaraz wydarza.

1:20:43[wciągnięcie powietrza]

1:20:44Cześć Michał. Siemanko.

1:20:50Te liczby z wartościami życia i manyy to

1:20:53mod.

1:20:55Te liczby z wartościami, nie no, one

1:20:58możesz sobie je włączyć albo wyłączyć w

1:21:00ustawieniach.

1:21:02Można sobie to wyłączyć.

1:21:10Jezu, ile tych pokraków.

1:21:14Z wszystkimi na raz muszę walczyć.

1:21:30A gdzie ty, Bobich, uciekasz?

1:21:42Boże, Bezi,

1:21:44ładujesz tą kuszę milion lat.

1:21:48O,

1:21:52wyciągnij topór.

1:22:02Siema Sankciu.

1:22:05A kleropsk reference.

1:22:08Podoba mi się twój tok rozumowania? No

1:22:09wydaje mi się, że jest całkiem, całkiem.

1:22:14A ja mam za rok kleropskura.

1:22:18Muszę iść na ekspedycję.

1:22:26Dobra, tam jest kolejny gość.

1:22:35Rozświetlmy sobie ją tutaj.

1:22:46Co to jest w ogóle?

1:22:49Jakiś posążak.

1:22:58Nie no, mi się wydaje, że kleropskur to

1:23:00jest taka gierka, którą będzie warto

1:23:01zagrać na streamie, ale nie wiem kiedy.

1:23:07Pa pa pa. O, słyszę pełzaczynki.

1:23:11Gdzieś

1:23:12a to ja wiem w którym miejscu jesteśmy.

1:23:17Tylko oni armię demonów zamienili na

1:23:19jednego porządnego demona.

1:23:27Dobra, to to miejsce to ja wiem gdzie ja

1:23:29jestem. To my już jesteśmy blisko

1:23:36o patrzcie tamten jak biega. Zaraz mi na

1:23:38łeb spadnie.

1:23:43Patrzcie go, jak on mi zaraz na łeb

1:23:45spadnie.

1:23:49Chyba, że on nie ma takich umiejętności.

1:23:55Może nie mieć,

1:24:00ale na kuszę narzekano przed premierą na

1:24:01pokazach w kontekście ładowania. Ale

1:24:03kusza zawsze była, kusza zawsze była

1:24:06taka wolniejsza,

1:24:08ale chyba nie aż [śmiech] tak. Tak.

1:24:13Wiesz, ciekawa jestem jak wygląda

1:24:16strzelanie z kuszy na mistrzu. Ja mam

1:24:18bardzo dużo punktów. No ale dobrze. No

1:24:21nie aż tak dużo, jak myślałam. W ogóle

1:24:23mam wrażenie, że mam jakiś mega niski

1:24:25level jak na jak na piąty rozdział.

1:24:32Dobra, to tu zaraz przyjdę.

1:24:35Już wiem, gdzie jestem.

1:24:39Ale nie wiem jak to się stało. Ja

1:24:40naprawdę dużo questów robiłam.

1:24:43Naprawdę dużo questów było zrobione.

1:24:47Takich pominiętych rzeczy to naprawdę

1:24:50mało co.

1:24:55A no jakoś tak to cienko wygląda.

1:24:58O, jak się zrespił.

1:25:09[pomruk]

1:25:22O,

1:25:26podejrzana komnata.

1:25:27Wejdę do niej

1:25:31i co? Oho,

1:25:38miodacz, sianeczko.

1:25:41O, jakieś takie gadżety.

1:25:43Miksturek nigdy za wiele. Zawsze nam się

1:25:46to przyda do czegoś.

1:25:51O, proszę bardzo.

1:25:57Jakiś większy sens ma ta komnata ma.

1:26:00Nie, chyba tylko parę takich gadżetów

1:26:03mogliśmy sobie wziąć. Nie, taki niski

1:26:04level wcale. Właśnie nie wiem jak się te

1:26:07poziomy przekładają w tym remakeu. Ja

1:26:08mam, może mi się tak wydaje, na którym

1:26:12poziomie się tak kończyło Gothica

1:26:13jedynkę? Dwójkę. No to wiadomo, że na

1:26:15wyższym poziomie. Tam jest więcej zadań

1:26:19i jeszcze jest dodatek, więc tam jest

1:26:21naprawdę gdzie ponabijać te poziomy.

1:26:26A tu gdzie my spadniemy?

1:26:38O.

1:26:56Zwęglony człeczek.

1:27:01Tylko po jakieś takie drobne rzeczy tu

1:27:03możemy przejść.

1:27:07Wiesz co, te punkty to mi się teraz tak

1:27:09nabiły

1:27:10trochę tutaj w tym miejscu, bo ja w

1:27:13sumie idąc do świątyni, w stronę

1:27:16świątyni, to ja te punkty wykorzystałam

1:27:19na mistrza broni dwuręki,

1:27:22na zręczność.

1:27:24O,

1:27:26no i takich ciekawych rzeczy

1:27:28poszukujemy.

1:27:33Ale dobry zawodnik to jest to najlepiej

1:27:36mi działa. Jak ja robię te kombinacje to

1:27:39tracę dużo więcej życia, a jak ich

1:27:41młotkuje to może wiem, że to wygląda

1:27:45dość mało spektakularnie, ale zależy. na

1:27:49tych na tych mumiach orków. No to

1:27:54no to na nich na nich używam kombinacji,

1:27:59ale na takich pełzaczach to nie

1:28:03takie istoty to się młotkuje, proszę

1:28:06pana.

1:28:16O hani wszystko.

1:28:31Świątynia, ale też przed świątynią tam

1:28:33worków parę takich jakieś rzeczy trzeba

1:28:36było zrobić.

1:28:43Ale są tu rzeczy inne. Ale w wielu

1:28:46miejscach ta świątynia jest zrobiona

1:28:48bardzo podobnie do tego oryginału,

1:28:53co uważam na plus, przynajmniej w moim

1:28:58guście. Trafia to w me gusta. O, że tak

1:29:01powiem.

1:29:20Stąd przyszliśmy?

1:29:43No i to miejsce. Wow, epicko.

1:29:49No to tak, trzeba go pierwszy

1:29:50przewrócić. Teraz można mu zrobić Q, E i

1:29:55pyk.

1:29:57Z takim można robić kombinację,

1:30:01ale nie na wszystkim się to opłaca.

1:30:14O,

1:30:17tam można gdzieś wleźć. Nie wiem, czy ja

1:30:19nie będę tego żałowała.

1:30:21Genetyka [odchrząknięcie] wojownika. Nie

1:30:23wiem. Ja ogólnie nie gustuję w tego typu

1:30:28postaciach, jeżeli chodzi o gierki,

1:30:30czyli wolniejsze, toporniejsze,

1:30:33a to właśnie z jakąś bławą albo toporem.

1:30:37Ja raczej wolę szybki mieczyk,

1:30:39jednoręka,

1:30:41ale remake to zmienił. No uwielbiam

1:30:46być tu panem, kurde, popcornem

1:30:50z toporem, wielkim chłopem z toporem.

1:30:53Super się gra. Aha,

1:30:56dobra. To ja tu byłam.

1:31:00Zero nowości. Wracamy się, moi drodzy.

1:31:04Triane, cześć.

1:31:09No tam tylko kilka miejscówek się

1:31:11troszeczkę różni, nie? Zagadki są trochę

1:31:14inne.

1:31:17Zaraz może Gothica dwójkę zaprezentują.

1:31:21Znaczy oni w ogóle gdziekolwiek

1:31:23potwierdzili, że będą go robić? Chyba

1:31:25nie.

1:31:31Aż tak pierw muszą jakiś materiał

1:31:32przygotować i dopiero wtedy go w sumie

1:31:34mogą zaprezentować. Tak naprawdę

1:31:37czekają cię jeszcze rzeczy, które się

1:31:39biornowi nie śminiły [śmiech]

1:31:42aż tak. No dobra, dobra. Ja czekam tylko

1:31:45na takie rzeczy.

1:31:50Naprawdę nie zdajesz sobie z tego

1:31:51sprawę, jak bardzo ja czekam na takie

1:31:53rzeczy, które mogłyby mnie bardzo

1:31:55pozytywnie zaskoczyć.

1:32:01O, książę demonów. Książę ze za bajki.

1:32:21Ale fajnie umiera.

1:32:26Ale żadnej pamiątki z niego nie ma.

1:32:29Nawet pazurka.

1:32:32Ale 500. A za księcia się nie dostawało

1:32:35tysiaka? Mi się wydaje, że się tysiaka

1:32:37dostawa za takiego księcia ze bajki.

1:32:45Ale panie książę,

1:32:47on czegokolwiek pilnował.

1:32:57Nic tu nie ma. Ty, tylko

1:33:01kurz i kości. Idę stąd.

1:33:06Podpowiadajka jakaś.

1:33:14Może to trzeba w to strzelić.

1:33:18Strzelmy w to.

1:33:23Okej.

1:33:32Dawa się pogóź z obroną, bo ty się

1:33:34wywalisz na końcówce.

1:33:39tym się będę martwić jak będę na

1:33:43końcówce. Dobra,

1:33:45powiem tak, coś się zawsze wymyśli, coś

1:33:48się jakoś zgliczuje, coś się jakoś

1:33:51przesunie.

1:33:52Dam radę.

1:34:08Nie se prz, ale powiedzieli, że pokażą w

1:34:11przyszłym roku.

1:34:16momentos

1:34:41trzymaj się, Mati. Pa, pa, pa, pa, pa.

1:34:50No tak, to będzie czwarty szaman.

1:34:54To będzie czwarty szaman, a piąty jest

1:34:56na sam koniec.

1:35:01[śmiech]

1:35:06Ah.

1:35:45Przepraszam was najmocji. Ale mam dość

1:35:48ważną rzecz tutaj.

1:36:21Już przepraszam was najmocniej. Hej,

1:36:23Mats, dzień dobry. Tak, to troszeczkę

1:36:25wygląda jakbyśmy byli w piekle. Tobie

1:36:28się wydaje, że jesteśmy w piekle, ale ja

1:36:31ja jestem w raju.

1:36:35Zaraz dostanę łomot

1:36:43po raz kolejny.

1:36:59od mnie nie palnął ani razu,

1:37:07ale umiera fajnie jest bardzo

1:37:09satysfakcjonujące to

1:37:15Marwina wpisuje. Nie, no jeszcze nie,

1:37:20jeszcze, jeszcze sobie całkiem radzę. Ja

1:37:22zanim użyję Marwina,

1:37:25to ja jeszcze mam telefon do

1:37:27przyjaciela. Tak, ja mam jeszcze telefon

1:37:30do was, ale jak wy mi nie jesteście w

1:37:33stanie pomóc, no to wtedy Aha, dobra. Bo

1:37:36to trzeba wszystkich demonsów zabić,

1:37:38żeby nam się tutaj,

1:37:40żeby nam się tu most zbudował. No dobra,

1:37:42dawajcie tego Demonsa,

1:37:46panie Dimon.

1:37:56No się fajnie oszałamia.

1:38:02A ten to nas mocno bije.

1:38:05A ten to nas palnął wiele razy.

1:38:15O, patrzcie, poleciał zbudować nam most.

1:38:30M, fajnie.

1:38:34Zapiszmy może lepiej.

1:38:37Cześć, Drakerios. Szymon, dzień dobry.

1:38:40Witam bardzo serdecznie. Czekajcie,

1:38:41zrobimy sobie tak mikstureczkę.

1:38:44I co? To wygląda trochę legitnie, nie? A

1:38:48w oryginale były kolce.

1:38:56No ładnie to wygląda.

1:39:08Ciekawe czy będzie bardzo ciężko.

1:39:11>> Zgadza się.

1:39:13>> Nie wydaje mi się. A teraz giń.

1:39:18>> Ale krótki dialog.

1:39:29>> [pomruk]

1:39:36>> Młotkowa

1:39:398000

1:39:43Ile się dostawało za za szamanów w

1:39:46oryginalne? A chyba po dychę się nawet

1:39:48dostawało, co?

1:39:51Podejrzane. Nie będę chciał tu zabić

1:39:53jakieś kolce. nie wygląda.

1:40:07Pokaż tą bestię.

1:40:10Dziwny miecz.

1:40:18Fajny.

1:40:21Spadnie to na mnie chyba. Nie.

1:40:23Wow!

1:40:31A to było pyk, pyk pyk pyk pyk pyk. Aha.

1:40:39Pyk, pyk pyk pyk pyk pkhm.

1:40:47Dobra, idziemy ogar ogarniaćelaardas

1:40:51z pewnością chętnie. mu się przyjrzę,

1:40:54ale nie zaszkodzi najpierw wszystkiego

1:40:56przeszukać.

1:40:59>> Co, Bezi, co ty gadasz? Gdzie ty chcesz

1:41:02jeszcze iść? Trzeba iść miecze ładować.

1:41:07Trzeba iść miecze ładować. No dobra.

1:41:10No tak, ale on chce jeszcze, ale Bezie

1:41:12chce jeszcze tutaj coś przeszukiwać. Co

1:41:13on chce jeszcze przeszukiwać?

1:41:17O,

1:41:19chłop ma podwójnego zgona.

1:41:23Ale tu już nic więcej nie ma.

1:41:35No dobra, ale tam dalej nie mamy tam nie

1:41:38mamy gdzie pójść. Nie idź jeszcze stąd.

1:41:44Ależ chcę iść ładować Rizel.

1:41:49Przeszukaj

1:41:59wszystko. Słuchaj się bez jego.

1:42:03No dobra.

1:42:06Czy nie mówicie, że będę mogła jeszcze

1:42:07gdzieś pójść?

1:42:10Gdzieś gdzie wcześniej nie mogłam pójść?

1:42:12Czy mam pięć klejnotów? cztery.

1:42:16Czy ostatni piąty nie będzie na końcu?

1:42:34Ała.

1:42:36A to mnie wżre.

1:42:42Zamieniłam się w petardę.

1:42:58Po co nam tu rozdrabniacz bagiennego

1:43:00ziela?

1:43:06Ktoś tak układał te itemy, nie?

1:43:08stwierdził, że A masz rozdrabniacz.

1:43:12Niech będzie.

1:43:21Tu ostatni szaman nie jest nieśmiertelny

1:43:23jak w Classicu.

1:43:26Okej, czyli pewnie ostatniego szamana

1:43:28można ogarnąć. A coś mi się wydaje, że

1:43:30tą lawą to my możemy sobie tam pójść,

1:43:33o ile do niej nie wpadnę.

1:43:54Obym tylko nie wbiegła na coś

1:43:56niefajnego. Popsuli

1:44:11jednego z szamanów. Czekaj, wiesz co, bo

1:44:13ja odwaliłam jakiś dziwny manewr.

1:44:18Wlazłam w ogóle w inną. Ale wiecie co,

1:44:20ja tu jeszcze nie zwiedziłam

1:44:23wszystkiego.

1:44:28Nie zwiedziłam tam jeszcze wszystkiego.

1:44:30Także

1:44:32itemka na lawie. Tam był jakiś itemek,

1:44:36ale to był jakiś ważny itemek ten na

1:44:39lawie.

1:44:40Kurczę, bo ja wiesz, czasem zerkam na

1:44:43drugi ekran i

1:44:46ja mam taką dziką umiejętność, że zawsze

1:44:49zerkam na drugi ekran nie wtedy, kiedy

1:44:51powinnam.

1:44:57Ale wiesz, w sumie z drugiej strony my

1:44:59zbieramy tak te itemki,

1:45:01czy one mi są teraz jakoś bardzo

1:45:03potrzebne na sam koniec.

1:45:06No i dobra, słuchajcie, bo tu jest tak

1:45:09tu

1:45:13stamtąd przyszliśmy.

1:45:16Tam

1:45:22tu nie wiem czy byłam.

1:45:26Ważny item to jest od szamana.

1:45:35Wyczuwałam w tym bejt. Dobra, zaraz tam

1:45:37wrócę.

1:45:54O,

1:45:57a no tak, jeszcze mamy tą zagadkę do

1:45:59rozwiązania.

1:46:03To był drugi najlepszy łuczek w grze.

1:46:05Takie tam.

1:46:07Dobra, to

1:46:10niepotrzebny mi łuk. W sumie

1:46:15jestem ciekawa jak mi będzie szło

1:46:16mieczem.

1:46:31>> [krzyk]

1:46:31>> No i nie zdążyłam się cofnąć.

1:46:36Miecz, miecz nie ogłusza.

1:46:55Denerwuje mnie to, że tu nie ma

1:46:56sortowania. Dlaczego nie możemy mieć

1:46:58tego ułożonego od najsilniejszej do

1:47:02do do do do najsłabszej?

1:47:39>> [pomruk]

1:47:50>> Nie no, przecież szukamy tego kolejnego

1:47:52szamana. Tak, tego piątego.

1:48:19Muszę se spać.

1:48:48Mieczem walisz kujący do przodu.

1:48:51i tym kującym do przodu. On wtedy ich

1:48:53ogłusza. Ale tu jak będziemy mieli

1:48:55lepszego riela, to się pouczymy tego na

1:48:58pewno.

1:49:04Dobra, ale w sumie nie było mnie jeszcze

1:49:07w tamtym miejscu.

1:49:09W tym tutaj to

1:49:12o

1:49:15tu mnie nie było.

1:49:19No bo tam mi się wydaje, że dalej jak my

1:49:21to otworzymy, to my idziemy chyba już do

1:49:24szka.

1:49:36Patrzcie, zupę sobie można ugotować.

1:49:40Zupę z człowieka.

1:49:43Ktoś chce mnie bić. No chodź.

1:49:50On nie umie spadać. Nie potrafi spadać.

1:49:54Mogę?

1:49:59Tak, właśnie mi się wydaje, że chyba tą

1:50:00maszynkę musimy ogarnąć.

1:50:07>> O, skubaniec, ale mnie ogłuszył.

1:50:14Kurde, moja kusza jest dobana.

1:50:22Ile to trwa? Dobra, zostawiamy go na

1:50:24razie. Idziemy do maszynerii.

1:50:29Jak to z pracy? No napisz im, żeśniący

1:50:31się obudził i trzeba go Nie no, kasy

1:50:33brakowało, ale finalnie się okazało, że

1:50:36kasy jednak jest za dużo.

1:50:41Chyba jakieś formuły są popsute po

1:50:43prostu w pliku. I ostatnio strasznie

1:50:45dziwne rzeczy wychodzą

1:50:48i nie mam blego pojęcia czemu

1:50:52włoczek tam leżał. Niepotrzebny miam

1:50:55kuszę. Nie no, ta kusza to jednak jest

1:50:57do dupy.

1:50:58Zaczy kusza fajnie dużo zadaje obrażeń.

1:51:00Nie podejrzewam, że fajnie strzela jak

1:51:02się tam nauczymy

1:51:06nauczymy nią po ludzku strzelać.

1:51:18A to maszynerii to nie w tą stronę.

1:51:33Jak ja się wcześniej do tej maszynerii

1:51:34dostałam?

1:51:53Chyba tędy jakoś się dostałam

1:51:58do tej naszej maszyny całej

1:52:01pięknej.

1:52:13tam gdzie byłaś, tam gdzie strzelaś z

1:52:14kuszy do orka.

1:52:16Tam normalnie masz zejście do

1:52:18maszynerii.

1:52:20A

1:52:24dobra,

1:52:26ale ja tam raz przypadkowo,

1:52:29ja tam raz przypadkowo weszłam, nie wiem

1:52:32jak,

1:52:34ale jakoś tam dotarłam.

1:52:50Aha, no chyba tak. [śmiech]

1:52:53Chyba było coś takiego.

1:52:57Okej. I nam się zapisiadła zapisiadło

1:53:00zrobiło,

1:53:02więc tu chyba będzie nas chciał ktoś

1:53:04bić.

1:53:07M

1:53:10No ja tędy wyszłam, tunelami szłam.

1:53:21To teraz trzeba to jakoś kręcić.

1:53:44Aha, bo tam jest urwane.

1:54:26Co tu trzeba całe okrążenie zrobić?

1:54:30Tam się podnoszą.

1:54:44A nalewa się lawa.

1:54:46Widzę to.

1:55:08Idziemy ścieżką.

1:55:34Ale jak ja bym chciała taki remake

1:55:37Morowinda.

1:55:40Morrow Wind ma

1:55:42prześwietny klimat, ale

1:55:49no jest jeszcze bardziej chyba drewniany

1:55:51niż Gothic.

1:56:01No i dobra, powiedzcie mi, co to

1:56:03zmienia?

1:56:08Co to zmienia, że tutaj się nalała ta

1:56:10lawa?

1:56:14Eri, siemaneczko,

1:56:18dobry wieczór. Co tam słychać?

1:56:21Właśnie widzę, że ta lawa do niczego nie

1:56:23prowadzi, nie? Jakby ja biegnę za tą

1:56:25lawą, a a tam a tam zupełne nic.

1:56:29A tam się wydarzyło zupełne nic.

1:56:33Może u góry coś się wydarzyło.

1:56:39A, bo tu się wylewa jakaś lawa, ale

1:56:44zmienia

1:56:46po prostu. Tylko wrotki nie powinny cały

1:56:48czas pracować.

1:57:27O

1:57:29nie, nie grałam magiem. Nie, nie grałam

1:57:32jeszcze magiem, ale na pewno chciałabym

1:57:34zrobić drugie podejście magiem. Wydaje

1:57:35mi się, że to jak każdy, że drugie

1:57:39podejście, jak pierwsze podejście było

1:57:40magiem, to później wojownikiem i na

1:57:42odwrót. Jak wojownikiem, to później

1:57:43magiem.

1:57:45O proszę.

1:58:02I mamy po prostu pokoik z gadżetami

1:58:07i nic więcej.

1:58:13Kończy nam się oświetlenie.

1:58:16Na pewno bym chciała zagrać magiem, bo w

1:58:18ogóle magia w Gothicu była bardzo op,

1:58:21tylko

1:58:23ten próg wejścia był wysoki.

1:58:28O,

1:58:30weszłam gdzieś.

1:58:40Tak, zaraz sobie sprawdzę ten amulet.

1:58:43Dlaczego bez idealnie nie kręci?

1:58:52Kręć mój miły, kręć.

1:59:02To zbyt archaiczna dla nich gra, żeby

1:59:04ulepszać technologicznie.

1:59:07Kurczę, trochę szkoda.

1:59:12Patrycjusz, dzień dobry.

1:59:14Dziękuję bardzo. Jezu, za wspieranie.

1:59:20>> 70 miesięcy.

1:59:23>> Matko przenajświętsza, przecież to jest

1:59:26to jest strasznie dużo.

1:59:33To jest naprawdę bardzo długo. Dziękuję,

1:59:36Patrycjusz. Dziękuję bardzo serdecznie.

1:59:39Cieszę się, że nie anulowało wam tego

1:59:42ogólnego stażu wspierania. O, a to co to

1:59:45jest? Aha, to jest grom.

1:59:51Co ja chciałam zobaczyć? Tu są amulety.

1:59:53Tak.

1:59:55Okej.

2:00:00Łaska i nosa. A my mamy tutaj co

2:00:03założone? Aha, jakiś taki beznadziejny.

2:00:06Max zdrowie, max mana, dużo fajnych

2:00:09amuletów. Ten daje siłę.

2:00:12potęgi.

2:00:14No ogólnie on wygląda całkiem spoko.

2:00:18Podejrzewam, że docenię go dopiero.

2:00:26Podejrzewam, że docenię to wszystko

2:00:28dopiero

2:00:31przy walce ze śniącym.

2:00:39Jak tędy przyszliśmy,

2:00:51kurczę, nie no, troszeczkę się tu

2:00:53pozmieniało.

2:00:59Dziwię się, że tak mało rzeczy chce mnie

2:01:01tutaj bić.

2:01:05Karoki jakieś.

2:01:08A bo nie ma tego miejsca, gdzie się tak

2:01:11niżej schodziło.

2:01:20Tam się zjeżdżało na takiej kolumnie w

2:01:23dół.

2:01:27Boże, oni są okropni.

2:01:30Oni o o

2:01:34don't.

2:01:43Już prawie 6 lat wychodzi.

2:01:51Lepiej, Patrycjusz tego nie licz. Lepiej

2:01:54tego nie licz.

2:02:07zastąpili maszynerią.

2:02:10A wydaje mi się, że lepiej, bo ja z tego

2:02:12co pamiętam tam ta miejscówka się

2:02:14bagowała. Przynajmniej ja często miałam

2:02:16tam problemy.

2:02:21Pokręcimy sobie ją.

2:02:29Tak wiem, stary, już jestem.

2:02:33No trochę za szybko ten czas leci.

2:02:4030 jest bardzo fajna, ale mogłoby się

2:02:42zatrzymać. Dobra, tak w sumie 40 w sumie

2:02:46też nie brzmi może tak źle, nie?

2:02:50Ale już poważnie.

2:02:52Zdecydowanie poważniej.

2:02:55A to człowiek nie ma ochoty być jeszcze

2:02:57poważny.

2:03:19Oj, coś tutaj był jakiś niebezpieczny

2:03:21lag.

2:03:26Do 30 to jeszcze ponad d lata mam.

2:03:30Serio?

2:03:32A czemu mi się wydawało, że ty masz tak

2:03:35wiekowo bliżej do mnie i do banana?

2:03:52Bardzo dużo komnat. A wiecie czego ja

2:03:54jeszcze tutaj nie zrobiłam? Mikstury

2:03:56mamy

2:03:58zwinności.

2:04:00Eliksir życia.

2:04:05Takie eliksiry życia to przecież można

2:04:11wypijać.

2:04:14błyskawicznego uzdrowienia.

2:04:17Tu mamy siły

2:04:23zwinności ducha. Mana nam manę nam

2:04:26zwiększa

2:04:35zdrowie i maksmanawo

2:04:38orków.

2:04:43Niech będzie.

2:04:48Wiecie co, te mikstury chyba

2:04:52na

2:05:01Dobra, to na razie zostawię.

2:05:29Ja pierw powinnam spojrzeć w sufit, a

2:05:31później podnosić rzeczy.

2:05:34Sawa, dlaczego robisz to na odwrót?

2:05:48Takie pierdoły.

2:05:52Teraz się to pogubię, nie?

2:06:10No bez poważny facet. Nie ma to tamto

2:06:19skrzynia. Nikt jej nie pilnuje.

2:06:29Amulet magistrycznego pancerza.

2:06:34O, ja pewnie nie mogę takich rzeczy w

2:06:37ogóle używać.

2:06:43Gromy, pioruny,

2:06:45armia ciemn.

2:06:48Nie mogę.

2:06:53Dobrze, Patrycjusz, kurczę, dzięki

2:06:55piękne za odwiezi. Bardzo mi miło. No to

2:06:57powodzenia tam wtedy w pracku, nie?

2:07:00I do następnego.

2:07:04Cholera wie kiedy. [śmiech]

2:07:15Dobra, to idziemy teraz drugie schody do

2:07:17góry.

2:07:23O, Anborn, dzień dobry. Witam pana

2:07:27bardzo serdecznie.

2:07:29Ja mając 33 lata słyszę, że starość

2:07:31radość od młodszych osób, a jeszcze kupa

2:07:34życia przede mną. Pewnie, że tak. Wiesz

2:07:37co, ja tak patrzę bardziej z

2:07:38perspektywy, jakbym miała jeszcze raz

2:07:40przechodzić wszystko to samo, co do tego

2:07:43momentu swojego życia musiałam przejść,

2:07:45to nie, nie chciałabym. Jednak jestem

2:07:47już w takim momencie życia, że jestem

2:07:49naprawdę

2:07:51i ja mogę powiedzieć, że jestem bardzo

2:07:53szczęśliwa. [śmiech]

2:07:55[wciągnięcie powietrza]

2:07:58Czy ja jestem znowu w tym samym miejscu?

2:08:01Schody prowadzą do jednej skrzyni. Ale

2:08:03skam.

2:08:11Bardzo sobie doceniam to, że mam

2:08:15stałą pracę.

2:08:16Okej, no robię studia teraz, ale nie

2:08:18wiem, czy cokolwiek absolutnie z nimi

2:08:21później zrobię. Znaczy się jest plan,

2:08:23żeby z nimi coś zrobić, ale

2:08:27ale czy on wypali?

2:08:30Nie wiem. Pożyjemy, zobaczymy.

2:08:34Cześć, Przem Pietrzak.

2:08:37Ale póki mam chęci, póki mam siłę, to

2:08:38robię.

2:08:51O, jest on.

2:09:11kruszak

2:09:19kruszak husz haka kraka hususzka toarka

2:09:32Pros.

2:09:54Okej.

2:09:56Zapisuję

2:09:58potkę jedną, drugą.

2:10:07Do Anbornu trochę mnie nie było.

2:10:11No co poradzić?

2:10:13Co poradzić? Tak czasem bywa.

2:10:17Niektóre rzeczy czasami trzeba

2:10:18przestawić i

2:10:20na troszeczkę później. O,

2:10:34no i to tyle. Nie,

2:10:37w sensie możemy iść tam dalej,

2:10:40ale czy ja powinnam tu iść?

2:10:45Nie jestem przekonana.

2:10:50A bo on się tu chyba on się tu zrespi.

2:10:54Tardas

2:11:01>> to nic nie da.

2:11:06>> To jest chyba ten moment, kiedy trzeba

2:11:08wracać do Ksardasa.

2:11:16Toardas tu się pojawi i nam pomoże.

2:11:22Dobra, a jak ktoś gra pierwszy raz, skąd

2:11:25ma wiedzieć? W sensie osoba taka, która

2:11:28wcześniej nie grała w Gothica, skąd ona

2:11:29ma wiedzieć, że w tym momencie powinna

2:11:31wracać do Ksardasa?

2:11:48Jak grałem to byłem zdziwiony, że mogę

2:11:49go zabić. Myślałem, że to błąd. Właśnie

2:11:52to jest to nie, że jak grałeś wcześniej

2:11:54w Gothica i ja tak samo ja dosta ja

2:11:57znalazłam Urizel i ja mówię: "Dobra,

2:11:59wracam już do Ksardasa".

2:12:02A Bez mówi: "Nie, nie, muszę się tu

2:12:04jeszcze trochę rozejrzeć".

2:12:10Ej, no tak, bo my się możemy teraz stąd

2:12:12teleportować.

2:12:15Nie musimy iść przez całą świątynię i z

2:12:18niej wychodzić, żeby móc się

2:12:19teleportować.

2:12:21Jakie to jest piękne. Boże, jaki ten

2:12:23remake jest piękny.

2:12:26Fantastycznie.

2:12:36A ciekawe co Kardas tutaj ma w swojej

2:12:37skrzyni.

2:12:53Wow.

2:13:07Co on tutaj miał? Przepis na eliksir

2:13:09życia.

2:13:12Na eliksir ducha. Czy eliksir ducha to

2:13:15jest

2:13:17stała? Nie, chyba nie. Na stałe

2:13:22można.

2:13:23Są tu przepisy na eliksiry stałe ze

2:13:26stałymi właściwościami.

2:13:35Sam mówił, żeby iść do Ksardasa. No tak,

2:13:37ale on mówił, ale jeszcze się tu trochę

2:13:40rozejrzę.

2:13:44No i się troszeczkę rozejrzeliśmy,

2:13:53ale widzę, że na PGA zamierzasz jechać.

2:13:55Tak, tak.

2:13:59My na terenach, na terenie targów

2:14:02będziemy tylko i wyłącznie w sobotę, bo

2:14:04my w piątek przyjeżdżamy do Poznania

2:14:05dopiero na wieczór.

2:14:06>> Hej,

2:14:08>> no proszę, znalazłeś pancerz. Jak go

2:14:12zdobyłeś?

2:14:13>> Gomez już go nie potrzebował.

2:14:16>> Wyszczekany jak zawsze. Nie szkodzi.

2:14:19>> Cześć Sławek. Bardzo ci się przyda.

2:14:22>> No proszę. Kogo my tu mamy? Słyszałem,

2:14:26że w Enklawie było niezłe zamieszanie.

2:14:29Udało ci się dostać do świątyni?

2:14:32>> Tak, ale była jakaś bariera, która

2:14:34zagroziła mi drogę.

2:14:36>> Myślę, że to za nią jest sanktuarium. I

2:14:40>> i znalazłem ten miecz w jakimś skarbcu.

2:14:44Po wyjęciu go ze szczeliny, bariera przy

2:14:46wejściu do świątyni opadła, ale ta przed

2:14:49sanktuarium wciąż tam jest.

2:14:53>> Ciekawe.

2:14:55W tym skarbcu były płaskorzeźby

2:14:59podobne do tych na cmentarzu orków.

2:15:03>> Tak.

2:15:04>> Interesujące.

2:15:06Niech spojrzę.

2:15:08No nieźle.

2:15:10Szczęściarz z ciebie.

2:15:12>> A no tak, te kruki.

2:15:14>> To Uriel.

2:15:15>> Możesz powtórzyć?

2:15:17>> Uriziel.

2:15:19Natknąłem się na niego podczas moich

2:15:21badań. Podobno Avatar i Inosa używał

2:15:25tego miecza do walki z orkami, ale

2:15:28poległ w bitwie. Nigdy nie byłem pewien,

2:15:32czy ta historia to fikcja, ale kształt,

2:15:36te wstawki i grawerunki,

2:15:39wszystko się zgadza.

2:15:45>> Czyli orkowie zabili tego gościa, a

2:15:47potem ukryli miecz w świątyni.

2:15:49>> Na to wygląda.

2:15:51Założę się, że użyli mocy klejnotu, aby

2:15:54zasilić swoje zaklęcie ochronne. W

2:15:57każdym razie nie zagłębiajmy się w

2:16:00lekcje historii. Liczy się to, że broń

2:16:04jest potężna, a raczej będzie, gdy

2:16:07przywrócimy jej magię.

2:16:12>> Jak przywrócimy jego magię?

2:16:14>> Mam pewien pomysł, ale najpierw musimy

2:16:17odłożyć te pięć klejnotów do gniazd.

2:16:20Zakładam, że orkowie usunęli je, gdy

2:16:22zmienili Uriziela w źródło bariery.

2:16:26Czy znalazłeś jakieś klejnoty w

2:16:29świątyni?

2:16:31>> Mam te klejnoty. Proszę,

2:16:34>> spójrzmy.

2:16:36Tak, bardzo dobrze.

2:16:39Już czuję, że część magii wróciła.

2:16:44>> Niech zgadnę. Jest jej za mało? Nie, jak

2:16:49już mówiłem, utrzymywanie zaklęcia

2:16:52bariery przez 1000 lat pochłonęło

2:16:55większość jego magii. Będziemy

2:16:58potrzebować źródła, by go naładować.

2:17:02Dużego.

2:17:03>> Hauda rudy.

2:17:05>> Czytasz w moich myślach. Tak się składa,

2:17:09że mam zwój z zaklęciem, które przenosi

2:17:13energię z niebieskiej rudy do

2:17:16odpowiednich naczyń.

2:17:29Jestem najemnikiem. Nie mogę tak po

2:17:32prostu zdradzić magów wody. Ach,

2:17:35[pomruk]

2:17:35ci żołnierze

2:17:38zawsze tacy karni. Słuchaj, nie

2:17:41zamierzam poddawać pod wątpliwość

2:17:44szlachetnych przysiąg złożonych

2:17:46generałowi Lee, ale byłeś w świątyni

2:17:50śniącego i widziałeś,

2:17:53że zagrożenie jest realne. Dlaczego nie

2:17:56widzisz, że to jest ważniejsze niż ta

2:17:59cholerna kupa kamieni? Szczególnie, że

2:18:03już ustaliliśmy, że wielki plan ucieczki

2:18:06Saturasa albo nie zadziała, albo

2:18:09rozerwie nas na kawałki.

2:18:11>> Chyba masz rację. Jak to zrobimy?

2:18:14>> Pomijając oczywisty fakt, że stary

2:18:16Saturas nie będzie chciał rozstać się ze

2:18:19swoją rudą, jest jeszcze jedna rzecz.

2:18:23Będziesz potrzebował kogoś innego, kto

2:18:26pomoże ci rzucić zaklęcie, gdy zanurzysz

2:18:30Uiela w hałdzie rudy. Jak nazywał się

2:18:34ten młody mak ognia? Twój przyjaciel,

2:18:38który przeżył masakrę.

2:18:40>> Milen.

2:18:41>> W takim razie powinieneś go poszukać i

2:18:44poprosić o pomoc. Jest dość biegły w

2:18:47sztuce.

2:18:52O, wow.

2:19:01Osoba, która nie grała, może nie

2:19:02wiedzieć o pięciu szamanach i

2:19:03klejnotach. A nawet jak ktoś grał, to

2:19:06może pominąć jakiegoś.

2:19:09No to prawda. Jest jest opcja, żeby

2:19:12pominąć, nie? W szczególności

2:19:15tam na początku

2:19:18to idzie i idzie go ominąć.

2:19:24Sławku, wszystko u mnie dobrze, wszystko

2:19:27jest w porządku.

2:19:32Wszystko jest w jak najlepszym

2:19:35porządku.

2:19:40>> Wiesz może skąd mogę wziąć lepszy

2:19:42pancerz? Najlepiej taki, który

2:19:44wystarczy, żeby rozprawić się ze

2:19:46śniącym. Na przykład

2:19:49>> szata.

2:19:49>> Po co ci ona?

2:19:51>> Jesteś wojownikiem.

2:19:53>> Nie zaszkodzi ją mieć.

2:19:54>> Dobrze, że masz tyle wolnego czasu. Nie

2:19:57żebyśmy mieli jakiegoś demona do

2:19:59powstrzymania. Cóż, zajrzyj do mojej

2:20:01starej wieży,

2:20:02>> tej zatopionej w jeziorze.

2:20:05>> Tak, opuściłem ją po trzęsieniu ziemi,

2:20:08ale wciąż są tam moje rzeczy.

2:20:12>> [śmiech]

2:20:13>> Jest wkurzony,

2:20:15że ty ksard z teraz nas tam rozszarpie i

2:20:19on jak do nas mówił to tak głową machał.

2:20:22[śmiech]

2:20:23>> Hej, ty

2:20:24>> chwilę. Aleksarda super wygląda.

2:20:28>> Wspomniałeś o awatarze Inosa?

2:20:31>> Obawiałem się, że o to zapytasz.

2:20:34Pomyśl o nich jako naczyniach dla bogów,

2:20:39istotach wybranych

2:20:41do wykonywania ich rozkazów. I nie, nie,

2:20:44nie będę wchodził w szczegóły. Mam

2:20:47zadanie do wykonania.

2:20:50>> Się zdenerwował. A

2:20:52>> szukam wiedzy.

2:20:53>> W ten wymyślny sposób próbujesz

2:20:55przekazać, że chcesz pohandlować? No

2:20:59dobrze, ale wszystko ma swoją cenę.

2:21:04Dobra, dobra. A to nie jest tak, że

2:21:06próbujemy pokonać jakiegoś wielkiego

2:21:08demona i próbujemy przeżyć

2:21:10siły.

2:21:12Napój potęgi

2:21:19demony tutaj też są głupie

2:21:24kosztmany.

2:21:30Kupię sobie go. Kupię sobie go i sobie

2:21:33go przywołam. Chcę zobaczyć, czy jest

2:21:40Ej, idziemy do tej po tą szatę. Idziemy

2:21:44po tą szatę, czy nie? [śmiech]

2:21:46Tak. Gomez jest już ubity. Mam zbroję po

2:21:49nim.

2:21:52Musicie mi dać [muzyka] chwilę, ponieważ

2:21:54wypiłam całą szklankę energetyka

2:21:57i zaraz się,

2:22:00że tak powiem, posikam, więc zaraz

2:22:02wracam.

2:22:05Właśnie pójdziemy po tą szatę.

2:22:07Pójdziemy, bo mamy mamy w sumie jeszcze

2:22:10czas, więc pójdziemy.

2:24:42To co, do wieży idziemy, nie? Damony są

2:24:44bardzo pomocne. Golemy też. A golema to

2:24:46ja mam.

2:24:49Przywołanie golema to ja mam, więc

2:24:52wydaje mi się, że z chęcią go użyjemy.

2:24:56Dobra, przejdziemy się do tej wieży. A

2:24:59mamy jeszcze takie pytanie do was. Do

2:25:02osób, które już przeszły Gothica i

2:25:04robiły troszeczkę więcej niż tylko co

2:25:06to, co pokazali palcem.

2:25:10almanachy.

2:25:12Jest coś z tym więcej tutaj

2:25:17zwierzągieł, bo w sumie do tej pory

2:25:22miałam zadania w okolicy wieży mgieł,

2:25:25ale nie w samej wieży mgieł.

2:25:30Czekajcie, jak ja bym chciała do tej

2:25:31zatopionej

2:25:33wieży iść

2:25:36Sardasa.

2:25:38Muszę się odnaleźć tutaj troszeczkę w

2:25:40przestrzeni wokół mnie.

2:25:44To się szło

2:25:46jakiś horror. Też za mną chodziły jakieś

2:25:48horrory. Pytanie,

2:25:51bo w moim zachowaniu, jeżeli chodzi o

2:25:56przeżywanie gier dość ekspresyjnie i

2:25:58głośno, nie zmieniło się nic. Pytanie,

2:26:00czy banan to przetrwa, moi sąsiedzi czy

2:26:03to przetrwają i czy wy przede wszystkim

2:26:06to przetrwacie.

2:26:08tej kwestii się nic nie zmieniło. Jak

2:26:09mnie coś wystraszy, to ja daję o tym

2:26:11bardzo głośno znać. Jaszczury mi się

2:26:14porespiły.

2:26:18To chyba tędy mi w ogóle będzie łatwiej.

2:26:25Poszedł na hita.

2:26:27szczurka sobie jadł

2:26:29i nie ma tu

2:26:36nie ma tu miksturek

2:26:39szybkości ekspedycję bym chciała ograć

2:26:42nie ukrywam

2:26:44Sekiro też za mną chodzi

2:26:47dobrze mi się grało w Sekiro.

2:26:49Wyprowadzało mnie z równowagi,

2:26:53ale dobrze mi się grało w Sekiro.

2:27:01A tamtędy.

2:27:04Cześć Walker. Siemanko.

2:27:11Ja mogłam w sumie od tamtej strony iść.

2:27:44Tam jest jakiś most.

2:27:48Ale on jest chyba rozwalony.

2:27:52Cześć Dominik. Dzień dobry.

2:27:55Witam, witam.

2:27:58O matko, ale lag.

2:28:01Zlaczyło mnie. Akurat chciałam skoczyć.

2:28:05Dobra, to i tak nic nie zmienia.

2:28:10Teraz tylko trzeba się rozejrzeć jak się

2:28:11do niej dostać, bo na pewno to nie

2:28:13będzie wyglądało tak jak w oryginalnym

2:28:15Gothicu. Raczej coś zmienili.

2:28:27Albo może i nie.

2:28:31szybko poszło.

2:28:55Inaczej

2:28:59Outlasta.

2:29:01Uwielbiam Outlasta dwójkę. Olasta

2:29:04jedynkę. Odlast jedynki nie przeszłam,

2:29:06ale dwójkę przeszłam.

2:29:09Uwielbiam.

2:29:17No bo powiem wam tak, świątyni

2:29:19śniejącego została mi już tylko i

2:29:20wyłącznie sama sama końcówka.

2:29:23Jeżeli bym miała ocenić na ten moment,

2:29:27nie wliczając w to walki ze śniącym, bo

2:29:29jeszcze nie wiem jak ona wygląda,

2:29:34to póki co mi się wydaje, że że

2:29:37świątynia śniącego w remaku jest

2:29:39prostsza niż w Classicu,

2:29:43ale mogę być

2:29:46mało obiektywna, bo po prostu no znam

2:29:49grę i pewne rzeczy Czy większość rzeczy

2:29:53jest takich samych? Wiem co mam robić.

2:29:57Pytanie jak to wygląda z perspektywy

2:29:59osoby, która wcześniej właśnie nie grała

2:30:00w ogóle w Gothica. Jest bardzo trudna,

2:30:03czy czy też nie?

2:30:14Dobra, to trzeba chyba nurkować dalej.

2:30:19Ale krab słodki.

2:30:29Haweł, ja mam taką historię ci z Garusem

2:30:31do opowiedzenia. No ale ja ją milion

2:30:33razy opowiadałam już na streamach. że

2:30:35moja siostra się nie moja siostra się o

2:30:37to nie obraża,

2:30:41ale

2:30:43jeszcze z jakśmy [muzyka] no

2:30:45dzieciakami,

2:30:46ja nie wiem ile lat siostra mogła wtedy

2:30:48mieć, ale stał komputer na korytarzu w

2:30:51domu rodzinnym.

2:30:55No i ja idę tak przez ten korytarz

2:31:00i moja siostra tak siedzi na tym

2:31:01korytarzu tak przy tym komputerze i

2:31:06i pł i tak szlocha nie ale tak po cichu

2:31:09tak jakby chciała, żeby jakby coś się

2:31:11stało, ale chciała, żeby nikt za bardzo

2:31:15tego nie widział.

2:31:17Ja myślałam, że ona się z rodzicami

2:31:18pokłóciła albo coś się wydarzyło

2:31:21i podchodzę do mojej siostry i się jej

2:31:23pytam: "Siostra, co się stało? Czemu

2:31:26płaczesz?"

2:31:28A ona tak siedzi i

2:31:31bogausa

2:31:33mi zabili.

2:31:36[śmiech] To było to powiem wam, że to

2:31:38była pierwszy raz w życiu widziałam,

2:31:41żeby ktoś płakał przy grze komputerowej

2:31:43i to była moja siostra. to mi tak się

2:31:45wryło. Wtedy to dla mnie to się wydawało

2:31:47takie zabawne, ale z drugiej strony, jak

2:31:49sobie patrzę z perspektywy czasu,

2:31:52no jak gry potrafią

2:31:55pływać.

2:31:57Handluj z Ksardasem.

2:31:59Po co mam z nim handlować?

2:32:03Okej, Paweł, cześć, Gimli. Czekajcie,

2:32:06wiecie co? My możemy zanurkować jeszcze

2:32:08tutaj bardziej.

2:32:17Jesus.

2:32:32Okej. I chyba tutaj dopiero się zaczyna

2:32:34prawdziwa jazda.

2:32:39Może się nurko

2:32:42i

2:32:47ciekawe czy będzie ciężko.

2:32:49Cześć spontan. Siemanko.

2:32:53A klimaty? Tak, w Metro było nawet na

2:32:57streamach, wiesz, to pierwsze metro.

2:33:00przechodziłam na streamie już, ale ja

2:33:02jestem chętna poprzechodzić takie

2:33:04rzeczy, które już przechodziłam na

2:33:06streamach. Jeszcze raz

2:33:10do której dzisiaj stream uj, nie mam

2:33:12bladego pojęcia

2:33:15chciałabym do końca, ale zaraz będzie

2:33:1920. No chyba max do 23:00 bym chciała

2:33:22grać, bo jutro do pracy

2:33:25na rano.

2:33:34Klimacik jest bardzo ciekawy.

2:33:38O

2:33:46>> oj.

2:34:03O,

2:34:07ej, faktycznie mało zombie spotkałam,

2:34:12ale nie było mnie jeszcze w wieży mgieł.

2:34:17O, dobra. Zaraz tu pójdziemy na górę.

2:34:21Zaraz tu pójdziemy na górę. Tylko tu

2:34:23trzeba wszystko przejrzeć,

2:34:33bo trzeba nie dać zaskoczyć, nie? MPX,

2:34:36siemanko.

2:34:46A to ty

2:34:51jcze.

2:34:54[pomruk]

2:35:05Nie, nie krzyczą zombiaczki.

2:35:11One tak wrzeszczały, jak się je

2:35:12mordowało.

2:35:16Finał zrobiony jest mega.

2:35:19Ja naprawdę muszę jutro wstać do tej

2:35:21pracy. O, szkielet mag.

2:35:32O.

2:35:41Ah.

2:35:48[pomruk]

2:36:12Misja z chromaninem też jest zmieniona.

2:36:16Ja chyba raz chromaniny tylko robiłam.

2:36:21To też chyba na streamie jakimś

2:36:23robiliśmy.

2:36:26[parsknięcie]

2:36:26To jakaś taka rzecz, która była zawsze

2:36:28pomijana przeze mnie, jak grałam w tego

2:36:30Classica, to jakoś tak rozwalić.

2:36:34Nie da,

2:36:37nie wyśpię się jutro.

2:36:40Pytanie, czy w ogóle będzie sens

2:36:42zostawiać tą walkę ze śniącym na jeszcze

2:36:45jednego streama?

2:36:51O to jest pytanie, nie?

2:37:02Skoro tędy możemy tutaj wyjść. Tu

2:37:04przyszliśmy.

2:37:08Tu nic nie ma.

2:37:17Chyba, że coś ominęłam, ale

2:37:21nie widzę tutaj nic za bardzo.

2:37:31Ta walka jest jakby powiedzieć jest.

2:37:34Mhm.

2:37:37A bat to potrafisz

2:37:39doradzić.

2:37:41No też mi się podoba ta zbroja,

2:37:50ale chcę zobaczyć tą szatę,

2:37:56tylko będzie trzeba ją znaleźć.

2:38:07Trzeba w tej głównej sali zrobić.

2:38:10O,

2:38:13spojrzałam, nie ma żadnych guziczków,

2:38:17a manyy nie mam.

2:38:24Spokojnie, jutro zadezwę do tej pracy i

2:38:26powiem, że się trochę spóźnisz.

2:38:28Spokojnie, Matys.

2:38:31Jestem szefową, więc nic jej nie powiem.

2:38:34[śmiech]

2:38:38Mówisz, że mam tutaj użyć mózgu?

2:38:53No to ci powiem, panie.

2:39:01No to żeś pan wymyślił.

2:39:05Drzwi tu są jakieś.

2:39:08Z buta wjeżdżam.

2:39:10Nie

2:39:19wiel.

2:39:22A

2:39:26to nie

2:39:32może trzeba napluć do tego ognia.

2:39:36Nieignia

2:39:43nieignia nie

2:40:02może trzeba przewołać demona.

2:40:14Nie,

2:40:21tu coś fioletowego jest.

2:40:51Kim jest Kardas? Jak mógł zabezpieczyć

2:40:53przejście?

2:40:55Jakąś czarną magią?

2:41:20Ja nie wiem czy w ogóle

2:41:22kontrola.

2:41:24Ja mam w ogóle jakieś przydatne

2:41:28zwoje?

2:41:39Ktoś tu mówi telekineza, ale co ja bym

2:41:43niby z nią miała zrobić tutaj?

2:42:06Nie no, bo to nawet nie widzę, co bym

2:42:09mogła tutaj polować

2:42:11z kuszy. A gdzie ja mam strzelić tą

2:42:13kuszą sobie? czoło

2:42:21czas

2:42:43w życiu Chyba na to nie wpadła.

2:42:46O matko święta. Weź to toporem walnij.

2:42:50To toporem

2:42:52zgasić

2:42:54można.

2:43:00Tylko trzeba trafić.

2:43:03Dobra.

2:43:07Nabra kadabra. Otwieraj się.

2:43:17Bej na ogień.

2:43:22Najbista zagadeczka.

2:43:24Najgorsze jest to, że to nic się tu nie

2:43:26stanęło.

2:43:27Zapaliło się z powrotem.

2:43:38[ __ ] przepraszam.

2:43:42Cóż za niecenzuralne słowa z moich ust.

2:43:45Niemożliwe.

2:43:49To trzeba gasić w jakiejś odpowiedniej

2:43:51kolejności.

2:43:59Może gdzieś jest jakiś schemat. W jakiej

2:44:02kolejności trzeba gasić?

2:44:06Czekaj zawodnik, daj mi chwilę.

2:44:09Daj mi chwilę.

2:44:12Jak gaszę tak, to się nie dzieje nic.

2:44:18A może muszę to zgasić w jakoś jakiś

2:44:21inny sposób? Może jakąś magią?

2:44:29No wiem, żees jest magiem, ale nie

2:44:32magiem.

2:44:34Uderzeniem burzy.

2:44:51Chyba burzą

2:44:55jakąś. Może jakimiś czarami to trzeba

2:44:58zrobić.

2:44:59Nista burza,

2:45:02deszcz ognia.

2:45:04Albo może trzeba wszystkie zgasić na raz

2:45:06w jednym momencie.

2:45:09O,

2:45:12może trzeba zrobić jakąś imprezę.

2:45:19Może to wszystko trzeba zgasić na raz.

2:45:22Spróbujmy więc.

2:45:25Spróbujmy.

2:45:33Jak działa w ogóle ten deszcz ognia?

2:45:47Nie wiem jak zadziałał ten deszcz ognia,

2:45:50ale mi się tu coś zapaliło.

2:45:55Jakieś płomienie.

2:46:01O,

2:46:04o, może to jest

2:46:07odpowiedź.

2:46:09Tu są jakieś płomienie.

2:46:15Śnieżki.

2:46:29Trzeba lodem to potraktować.

2:46:39O.

2:46:43Ja po prostu myślałam, że ja tu muszę te

2:46:45wszystkie lampki muszę zgasić za jednym

2:46:48zamachem, a tu chyba trzeba po prostu

2:46:51jakieś konkretne czary odpalać.

2:46:54A tu co to może być? To jest chyba znowu

2:46:57ogień.

2:47:03Może czymś, czego byśmy nie musieli tak

2:47:05marnować. Na przykład to gówno.

2:47:14Oni no nie ma manyy. No i pięknie.

2:47:20Czemu ja tego nie mogę? Ha, bo ja nie

2:47:22mam dostatecznie manyy.

2:47:24No to użyjmy sobie coś takiego na

2:47:27przykład.

2:47:37A może tu trzeba to zrobić?

2:47:44O, kula mnie. O.

2:48:01Nie, to nie ogień. Czyli jakiegoś innego

2:48:03czaru trzeba użyć. Może z jakiegoś

2:48:07innego żywiołu.

2:48:13Może nie, to nie wygląda jak pioruny.

2:48:29O, może ty.

2:48:35Jak nie tym, to pewnie można walnąć

2:48:40prądem,

2:48:44a jednak bagnem.

2:48:46Wiatr i wiatr.

2:48:50Dobra, domyśliłabym się.

2:48:55Wcale nikt mi nie podpowiadał.

2:49:04Wow,

2:49:06ale kraina zombie.

2:49:11[pomruk]

2:49:14O kurna,

2:49:16chłopaki, spokojnie, starczy dla

2:49:19wszystkich.

2:49:22Ale [parsknięcie] mnie obsiadły.

2:49:30Co? Jeśli za dużo gadam. Na szczęście

2:49:32Michał

2:49:34przez chwilę się wyłączyłam.

2:49:38No i dobra, mamy to. Tylko teraz trzeba

2:49:40to zrobić tak. O,

2:49:50bo one jak nas obsiądą, to nie robi się

2:49:52za dobrze.

2:50:13No i to się nazywa bitwa.

2:50:17>> [śmiech]

2:50:18>> Zaklinowałam się o ciało.

2:50:22O, jeszcze jeden staruszek.

2:50:33One dość długo umierają.

2:50:37I tu mamy co?

2:50:39Przemiana w ognistego jeszczura.

2:50:41Fantastycznie. Możemy pluć ogniem.

2:51:26Trzy obozy i trzy różne czary. No

2:51:34po co nam teleport do tej wieży

2:51:38i teleportacja do magów ognia?

2:51:41Fajnie, fajnie. Tylko, że my tam ten

2:51:44zamek to już powybijaliśmy. Może całego

2:51:46starego obozu nie wybijałam.

2:51:49Nie byłam aż tak brutalna.

2:51:56E, ale co? Szaty tu nadal nie było.

2:52:03Wiecie co ja zrobię? Zapalę se

2:52:04pochodnie,

2:52:06bo

2:52:17troszeczkę tu nic nie widać, a muszę iść

2:52:19po zwoje

2:52:21światła.

2:52:24O, tamte też coś się dzieje.

2:52:50[ __ ]

2:52:52klep ci jak żule pod żabką.

2:52:55Klepały cię kiedyś żule pod żabką?

2:53:08Omlet kamiennej skóry i śmierć

2:53:11ożywieńcą. Runa.

2:53:15Dobra.

2:53:20No dla kogoś, kto jest magiem, ja bym

2:53:22się nie zdziwiła, jakby kogoś tu

2:53:23pokusiło przyjść dużo szybciej.

2:53:27No i dobra, tu

2:53:29będzie ciekawie.

2:53:32Tak coś mi się zdaje,

2:53:37bo tam jest ubranko.

2:53:41Dobra, książę demon.

2:54:07Oddajcie mi moją cenną pochodnię.

2:54:18I co? Tylko ten demon tego pilnował.

2:54:21E, fajnie.

2:54:27I to jest właśnie dobre, jak siedzisz

2:54:28nad tym trochę za pierwszym przejściem.

2:54:31Tak, tak.

2:54:36Szata mrocznych sztuk, czyli w sumie

2:54:39szata nekromanty.

2:54:42Sprawdźmy ją w takim razie.

2:54:49Ojojoj.

2:54:58No ale fajnie wygląda.

2:55:00A w ogóle mam takie pytanko, czy w ogóle

2:55:03szaty można w jakiś sposób na przykład

2:55:06ulepszać?

2:55:08One mają też jakieś takie fajne opcje do

2:55:10ulepszania, czy tak nie? Bardzo?

2:55:15O kurde, ale to jest taka Hej,

2:55:18spodniokie

2:55:25pusta nam znika.

2:55:31Na szczęście mamy spodnie. Dobra,

2:55:34zmienimy sobie na

2:55:37zmieńmy sobie na naszą zbroję starą,

2:55:45naszą zbroję starą.

2:55:56To ma większy sens, że wiesz Sardasa

2:55:57jest szata, a nie zbroja z rudy.

2:56:02To prawda. Jest to ciekawsze, że tą

2:56:05zbroję możemy zdobyć bijąc się z

2:56:08Gomezem, bo w sumie mamy jakiś sens.

2:56:12Jest jakiś sens w biciu Gomeza, nie? I w

2:56:15tym, że się teleportujemy do

2:56:19do starego obozu.

2:56:26No dobra,

2:56:28mam to. To było bardzo ciekawe. To było

2:56:30bardzo, bardzo, bardzo ciekawe.

2:56:34Tak szczerze powiedziawszy to gdyby,

2:56:37gdybyście, gdyby nie wy, że tutaj coś

2:56:40trzeba zrobić, ja możliwe, że poszłabym

2:56:43szukać gdzie indziej i mogłabym szukać

2:56:45bardzo długo. Także bardzo wam dziękuję.

2:56:49Bardzo to doceniam.

2:56:53Co magowie wody w takim razie?

2:56:58Makowie wody

2:57:08[śmiech]

2:57:17tu jesteś.

2:57:18>> Zastanawiałem się, gdzie się podziewasz.

2:57:21Co się stało? Lester wspominał, że

2:57:23włózysz się po enklawie orków. To

2:57:26prawda? Cóż, to długa historia. Później

2:57:29opowiem wszystko ze szczegółami.

2:57:31>> Wiecznie się gdzieś śieszysz.

2:57:34>> No dobrze, zgaduję, że jesteś tu, bo

2:57:36czegoś potrzebujesz. O co chodzi?

2:57:39>> Ciekawe czemu my non stop gdzieś

2:57:41spieszymy i gdzieś biegamy, bo

2:57:43absolutnie nikt tej kolonii karnej nie

2:57:45nadaje się do tego, [śmiech]

2:57:48nie nadaje się absolutnie do tego, aby

2:57:52robić questy dla innych postaci. Jakby

2:57:55my jesteśmy jedynym wybrańcem do

2:57:58zabijania wilków, do odprowadzania

2:58:01kopaczy do innych obozów i tego typu

2:58:04rzeczy.

2:58:05>> Nie zamierzam tracić czasu na słuchanie.

2:58:12>> To tylko puste słowa.

2:58:16>> Potrzebuję twojej pomocy. Wszystko ci

2:58:19wyjaśnię, ale nie tutaj. Chodź.

2:58:25Aha,

2:58:26ten sobie gdzieś pobiegł.

2:58:32>> No to teraz mnie zmartwiłeś.

2:58:35>> Hej,

2:58:35>> co się dzieje?

2:58:36>> Potrzebuję magii zgromadzonej w kopcu

2:58:38rudy. Widzisz ten miecz? Według Ksardasa

2:58:42to

2:58:43>> moment. Ksardas?

2:58:46Jasna cholera. Ten przewoływacz demonów.

2:58:49>> Tak, pomaga mi w wielkim skrócie. Śniący

2:58:53istnieje naprawdę i musimy go

2:58:55powstrzymać, nim będzie za późno.

2:58:57Właśnie dlatego zapuściłem się do

2:58:59Enklawy orków. Jest tam świątynia, a

2:59:02mnie udało się dostać do środka.

2:59:04>> Ja

2:59:06nie wiem co powiedzieć.

2:59:18>> Jeśli wyjdziemy cało z tego bajzlu,

2:59:20wszystko ci opowiem.

2:59:22ze szczegółami. Ważne, że ten miecz to

2:59:25Uriziel i może nam utorować drogę do

2:59:27śniącego. Ale żeby ta sztuka mogła się

2:59:30nam udać, musimy go najpierw przywrócić

2:59:32do pełnej mocy.

2:59:34>> I do tego potrzebujesz magii kopca rudy

2:59:36na i nosa. To czyste szaleństwo. Magowie

2:59:40wody nigdy nam tego nie wybaczą.

2:59:42>> Lepsze to niż pożarcie żywcem przez

2:59:44potwora.

2:59:45>> Cóż, trudno z tym polemizować.

2:59:50Dobrze, niech zgadnę. Ksardas dał ci

2:59:52zaklęcie, a ja mam je rzucić.

2:59:54>> Skąd wiedziałeś?

2:59:55>> Od lat zgłębiam tajemnicę magii

2:59:57drzemiącej w niebieskiej rudzie.

3:00:00Pokaż mi swój.

3:00:13Tak, mogę to zrobić. A a co ze

3:00:15strażnikami?

3:00:16>> Jeszcze nad tym pracuję.

3:00:18>> Rozumiem.

3:00:20Może zgłoś się do Gorna, zna tych ludzi.

3:00:23Może zechce ci pomóc. Daj mi znać, co

3:00:25zadecyduje.

3:00:30Laską bababą. Laską to była 10 lat temu.

3:00:34>> Co to ja miałem?

3:00:37>> Co ty tam miałeś?

3:00:45Tam stał człowiek.

3:00:48Jak nic tam stał człowiek.

3:00:54Nikt się nie nadaje do obadania bariery.

3:00:56Nie tylko bezimienny.

3:00:58[śmiech]

3:01:06Czekajcie. Chciałam tu z pewno zobaczyć

3:01:08[muzyka] punkty nauki. Zanim jeszcze

3:01:11cokolwiek zrobię.

3:01:13Czy ja mogę zrobić jakiś użytek z tych

3:01:15punktów nauki?

3:01:21Okej, miksturki trzeba powypijać, bo już

3:01:23nikt nie uczy więcej siły jak stówy,

3:01:25prawda? Więc stówa to jest maks. Ile

3:01:27można nauczyć [muzyka] się u

3:01:28nauczyciela? W sumie można jeszcze

3:01:30trochę wzręczność.

3:01:32Kuszę, kusze. Horlow może kusza. A zaraz

3:01:36kolejny poziom.

3:01:38Tak, by the way.

3:01:47>> Witaj.

3:01:47>> Cześć.

3:01:49>> Witaj.

3:01:50>> Przejdziemy się do Le. On jest cały czas

3:01:52zamknięty w klatce.

3:01:56Witaj.

3:01:59>> Możesz mnie czegoś

3:02:00>> tak bę

3:02:04pewnie. Pewnie pewnie.

3:02:13A i mana. Ty, ja zapomniałam przecież,

3:02:16że mogę jeszcze w manę.

3:02:18Usłyszysz.

3:02:20>> Nawet by to miało większy sens niż ta

3:02:23zręczność.

3:02:25>> Podobno słysłabym się nauczyć. A ciekawe

3:02:29czy ktoś by mnie chciał nauczyć.

3:02:32>> Wow. O, wyglądasz jakbyś przedzierał się

3:02:35przez bagdo pełne krwiopiców.

3:02:38>> Raczej przez świątynię śniącego.

3:02:40Potrzebuję twojej pomocy.

3:02:42>> Znalazłem ten starożytny miecz. Możemy

3:02:45przywrócić mu magiczną moc, wysając

3:02:48magię z kopca rudy magów wody. Ksardas

3:02:52twierdzi, że to nasza jedyna szansa w

3:02:54walce ze śniącym.

3:02:56>> Że co?

3:02:57>> To długa historia. Pomożesz mi dostać

3:03:00się do kopca rudy? Milten będzie musiał

3:03:02rzucić zaklęcie.

3:03:06Prosisz o bardzo wiele, przyjacielu.

3:03:09Kurewsko wiele.

3:03:16Gorn, posłuchaj, to ważne.

3:03:21>> Jak zawsze. [westchnienie]

3:03:25Cholera.

3:03:26Dobra, pomogę ci. Odwrócę uwagę

3:03:29strażników, abyście mogli przekraść się

3:03:31z Miltanem. Ale mam jeden warunek.

3:03:35Zrobimy to bez zabijania. Jeśli

3:03:38natkniesz się tam na któregoś z moich

3:03:40towarzyszy,

3:03:42wystarczy ich ogłuszyć. Jasne, jak

3:03:45słońce.

3:03:47Dzięki, Gorn.

3:03:53W manę, w manę. Dobra. Zaraz tu idziemy.

3:03:56To idę do tego.

3:03:58>> Witaj.

3:04:02>> On nas chyba nauczy, nie?

3:04:05>> Troszeczkę manyy,

3:04:08>> czy nie? Czy tylko z Kronosem się

3:04:10handluje? Kurde, nie pamiętam.

3:04:12>> Pragnę wzmocnić

3:04:13>> dogodne pochwały.

3:04:16>> O,

3:04:16>> dobrze więc. Dobrze więc. Dobrze więc.

3:04:21Dobrze więc.

3:04:23Dobrze więc.

3:04:27Fantastycznie. Dobra, teraz można

3:04:29czarować.

3:04:30>> Wybiegł z obozu.

3:04:32>> Teraz można się bawić.

3:04:45>> Myślę, że jest ogromna szansa, że ja to

3:04:47dzisiaj przejdę. Tylko muszę się po

3:04:49prostu skupić i robić rzeczy, które

3:04:51powinnam robić,

3:04:53a nie

3:04:54>> zatrzymywać trzech chłopak.

3:04:56>> Kurde, najwyżej sobie wiecie, mam sejy.

3:04:59>> Witaj.

3:05:01>> Mam sejy, więc najwyżej

3:05:05ja sobie wyż mgieł zrobię po prostu off

3:05:09>> stream, bo nic to przecież nie

3:05:12przeszkadza. Nie,

3:05:17>> zaczekaj. chwilę

3:05:19pogadałem z Gornem. Zajmie się

3:05:21strażnikami

3:05:23zatem naprawdę to zrobimy. Dobrze

3:05:26>> na Inosa. Czemu nie istnieje inny

3:05:28sposób? No dobrze, spotkajmy się przy

3:05:31kopcu rudy.

3:05:37>> Żadnych strażników w zasięgu wzroku.

3:05:41Tam obok patrzy.

3:05:54Przypomnijcie mi, że mam kupić światło.

3:06:13Stój. Dalej iść nie można. Jak się tu w

3:06:16ogóle dostałeś?

3:06:19>> Drzwiami.

3:06:28>> Przysyła mnie Saturas.

3:06:30>> Gdyby to była prawda, wiedziałbym o tym.

3:06:32Co ty se myślisz, że ja jestem miękką

3:06:34fają robiony?

3:06:43Co to jest za opcja dialogowa?

3:06:44>> Strażnicy zdecydowanie za mało

3:06:47zarabiają. Że co? Myślisz, że możesz

3:06:50mnie tak po prostu przekupić? Jestem

3:06:53najemnikiem.

3:06:54>> Dokładnie.

3:06:57[westchnienie]

3:06:59>> O co ci chodzi? Tak na serio, to ma coś

3:07:03wspólnego z tym, co o tobie ostatnio

3:07:04gadają, że robisz teraz dla Ksardasa?

3:07:07jest naszą najlepszą szansą na

3:07:09wydostanie się stąd.

3:07:11>> Jebaniutki.

3:07:13Nie wiem czemu, ale ci wierzę.

3:07:16>> Dobra, niech będzie. 200 bryłek i

3:07:18odwracam głowę.

3:07:19>> Trzymaj.

3:07:20>> Niech na spojrzę.

3:07:22>> Chłop stoi przy całym kopcu rudy i daje

3:07:24się przekupić za 200.

3:07:25>> Tylko nie rób nic drastycznego i

3:07:28wydostaj nas spod tej parszewej bariery.

3:07:31>> Zajmę się tym.

3:07:32Czy w ogóle magowie zauważyliby jakby

3:07:35ten najemnik sobie zapakował trochę tych

3:07:37brek rudy do kieszeni? Przecież oni tego

3:07:40kopca chyba codziennie nie liczą. Chyba,

3:07:42że go przeszukują za każdym razem jak

3:07:44wychodzi. A to by miało sens. Cześć.

3:07:48Dzień dobry.

3:07:50>> Pochodnia wystarczy.

3:07:51>> Było bystre posunięcie.

3:07:52>> Racja, nie?

3:07:54>> Witaj.

3:07:56>> W sumie racja. Quentina też nie robiłam,

3:07:58ale to dlatego, bo ja chciałam się

3:08:00dowiedzieć jak wejść do tego Quentina

3:08:02polbownie. Nie chciałam tam rozpoczynać

3:08:06rzezi, ale nie udało mi się do tego

3:08:09dotrzeć. Jak to tam trzeba do tego

3:08:11Quentina się dostać? Ale to też sobie

3:08:14będę chciała rozkminić.

3:08:16To pewnie po prostu sobie wczytam jakiś

3:08:18wcześniejszy sejf i i postaram się to

3:08:21ogarnąć.

3:08:25Czujesz to?

3:08:27Ta moc.

3:08:32Niedług w nosie. Wszyscy dłubią w nosie.

3:08:38Tą pochodnię tu.

3:08:48No dobra,

3:08:53jesteśmy na miejscu.

3:08:56Naprawdę zamierzamy to zrobić?

3:09:00>> Tak jest. Masz to zaklęcie?

3:09:02>> Tak. A co z magami? Na pewno się

3:09:06zorientują, że coś się święci.

3:09:08>> Coś wymyślimy. A teraz

3:09:11>> na Adanosa. Co ty robisz? To co trzeba.

3:09:16Śniący chce nas unicestwić, a ten miecz

3:09:19to jedyna szansa, by go pokonać.

3:09:21Potrzebuję tej magicznej energii.

3:09:24>> Najpierw będziesz musiał pokonać mnie.

3:09:30>> Saturas boss tam tam dam. Pewnie można

3:09:34go jakoś przegadać.

3:09:40To śniący jest wrogiem, nie my.

3:09:44>> Czy ty naprawdę nie rozumiesz?

3:09:47[westchnienie]

3:09:48>> Na bogów.

3:09:50Nie przekonam cię, prawda?

3:09:53>> Nie, ale możesz sprawić, że wszystko

3:09:55pójdzie dobrze, jeśli mi zaufasz i

3:09:57pozwolisz to zakończyć. Jak zwykle

3:10:00jesteś szczery do buru. Cholera,

3:10:04[parsknięcie]

3:10:06chyba nie mam innego wyjścia. Masz

3:10:08rację.

3:10:10Byłeś ze mną szczery i za to cię

3:10:12szanuję. Spróbuję jakoś wyjaśnić to

3:10:16pozostałym.

3:10:18>> Mam nadzieję, [odchrząknięcie] że

3:10:19zrozumieją. Będę się modlił do Adanosa,

3:10:23aby pokonanie śniącego faktycznie

3:10:26przyniosło efekt. Oby kopuła znikła.

3:10:30>> Zobaczymy, co się stanie.

3:10:32>> Dobrze, idź już, zanim zmienię zdanie.

3:10:36Nie będzie.

3:10:51Co się tutaj dzieje?

3:10:59[pomruk]

3:11:21Ładny,

3:11:28[muzyka]

3:11:29Niech Inos ma nas w swej opiece.

3:11:32Cóż za moc.

3:11:33>> Nieźle. Całkiem nieźle.

3:11:36>> Nieźle.

3:11:38Mało powiedziane.

3:11:40Nigdy nie widziałem takiej koncentracji

3:11:42magii w jednej broni. I co teraz?

3:11:48>> Teraz podeślem śniącego tam, skąd

3:11:51przybył.

3:11:52>> Oby Inos cię wysłuchał.

3:11:54Dobrze. Zatem zapewne najlepiej będzie,

3:11:58jeśli się stąd teleportujesz. Saturas ma

3:12:00rację. Pozostali zapewne nie wykażą się

3:12:03wyrozumiałością.

3:12:08[płacz]

3:12:13>> Nie wiem czy jestem jedyna,

3:12:17ale się zawiodłam na tej scenie.

3:12:25pochotna decyzja klasiku

3:12:29było to lepsze

3:12:33>> o ile w ogóle filmik się odpalił i nie

3:12:35skraszował kompa ale

3:12:39Saturas jest tutaj trochę taki strasznie

3:12:41miękki

3:12:44i nie wiem czy to jest kwestia tego, że

3:12:46po prostu my jesteśmy z nowego obozu.

3:12:48być może jak się gra dla starego obozu,

3:12:50on jest dla nas bardziej oschły i to ma

3:12:52jakieś znaczenie.

3:12:55rację.

3:12:57Nie ma tego chowania miecza za plecy i

3:13:00takiego niezręcznego uśmieszku i tych

3:13:03burzonych takich magów nad tą hałdą

3:13:05rudy.

3:13:09Efektownie to wyglądało, ale nie

3:13:12wzbudziło we mnie jakiś takich emocji.

3:13:14Na przykład tak jak w pierwszym Gothicu.

3:13:18>> Mieli to wyjaśnić już dawno temu. Tak, w

3:13:21troszeczkę takie znaczy troszeczkę było

3:13:23to jajcowate, ale z drugiej strony

3:13:27to było takie mieś ten dreszczyk emocji,

3:13:29nie, że musicie uciekać, bo bo Saturas

3:13:33jest naprawdę wściekły i nie wygląda na

3:13:35zadowolonego. I w ogóle Saturas to był

3:13:37taki, którego się nie dało przekonać. On

3:13:39jakby był tak, on był tak zapatrzony w

3:13:42swój plan i wysadzenie tego kopca rudy.

3:13:45>> To pochopna decyzja.

3:13:48>> Nie wiem, nie wiem. Brakuje mi trochę

3:13:51tego i w ogóle co to jest za skam? To

3:13:55jest za skam. A nie, dobra, jednak można

3:13:57zbierać tu bryłki rudy.

3:13:59Cześć Fabian. Siemaneczko. Ale mówicie,

3:14:02że na finale się nie zawiodę. Dobra,

3:14:04sprawdźmy tego Rizela. Bo [muzyka]

3:14:10>> co za dzień?

3:14:11>> Obrażenia od ognia.

3:14:14>> To pochopna decyzja.

3:14:22Dobra, dajcie ten łuk. Ja nie będę się

3:14:24wygłupiać z tą kuszą.

3:14:26Łuk wojenny.

3:14:28Właśnie widzicie, teraz nie wiem, czy ja

3:14:30mam na naj czy to jest mój najsilniejszy

3:14:32łuk z ekwipunku, czy nie.

3:14:34>> Ale chyba tak.

3:14:37>> Tak.

3:14:40Tam wie, tam wiem, że zostawiłam się.

3:14:43>> Witaj sobie pozwolić na kolejne.

3:14:44[muzyka]

3:14:45>> Witaj. Cała ta moc

3:14:48przepadła.

3:14:49>> Światło.

3:14:50>> Co za dzień.

3:14:51>> Och, kronosz mnie nie lubi. Przecież nic

3:14:53nie przepadło. Moc nadal tu jest w

3:14:57Urizieru.

3:14:58>> Wiesz o co mi chodzi. Odejdź już.

3:15:03Będę się musiał z tego wytłumaczyć

3:15:07jakoś.

3:15:11>> Postąpiłem zgodnie z twoją.

3:15:12>> A teraz [śmiech] możemy zostać magiem.

3:15:14Alchemia jest nieod Możesz nadrobić

3:15:17zaległości.

3:15:19Riordian to

3:15:21>> Riordian już nam nic nie powie. No

3:15:24dobra, ewakuujemy się stąd.

3:15:28Ale wiecie gdzie ja kupię to światło? Na

3:15:30bagnie. Nie mam innego, nie mam innego

3:15:32wyjścia.

3:15:36Tu mnie już nikt nie kocha i nie lubi.

3:15:41Mi się bardzo dużo rzeczy tu w remaku

3:15:43podoba.

3:15:45Ja jestem bardzo nim zachwycona. Ja go

3:15:47uwielbiam, kocham i świetnie się bawię w

3:15:49nim,

3:15:53ale mam lekki niedosyt po tej scenie, bo

3:15:57to chyba jest taki mój ulubiony moment w

3:15:59grze. Jak on się świeci. Czekajcie,

3:16:02muszę komuś przywalić. Chcę to

3:16:03przetestować.

3:16:06I co on będzie nawalał ogniem?

3:16:12Ej, zostaw mnie w spokoju.

3:16:15>> U la.

3:16:19[pomruk]

3:16:19>> No dalej.

3:16:22Nie masz żadnych szans.

3:16:37>> Kurde,

3:16:39oni to wszyscy na hita. Nie no,

3:16:41wczytuję. Ja nie chcę ich bić. Broń

3:16:43Boże. Ja nie chcę ich bić, tylko

3:16:45chciałam sobie tak zobaczyć. Nie, tak,

3:16:48tak, tak. Idę po światełko i idziemy do

3:16:50tego ośpiocha.

3:16:55Nie zwróciłam uwagi na tę scenę w ten

3:16:57sposób. Po prostu spieprzyłem, bo miałem

3:16:59buga, że Saturas mnie bił. A

3:17:05no dobra,

3:17:08>> po prostu

3:17:15>> no tu już się ciemno robi

3:17:18też. Niedobrze.

3:17:22[muzyka]

3:17:33>> No i mikstur dużo. Nie

3:17:35>> potrzebuję zwydział,

3:17:38więc powinien mieć tego dużo.

3:17:43Pierwzwoje, żebym nie zapomniała.

3:17:47O matko,

3:17:49chyba starczy chociaż. No już nie

3:17:52będziemy tam dużo biegać po po tej tej

3:17:54nie

3:17:56leczenie. Stówki tylko bierzemy. Nie

3:17:59opłaca nam się mniejszych brać, a tego

3:18:02też nam starczy.

3:18:09Ci z was, którzy wątpią, [muzyka]

3:18:11nie są w stanie go dostrzec.

3:18:15Śniący, zgromadziliśmy się, by przyjąć

3:18:18twoje słowo.

3:18:20>> I skąd my mamy najbliżej? Od Ksardasa w

3:18:23sumie.

3:18:23>> Napełnij nasze umysły swoim słowem.

3:18:26Zbudź się.

3:18:31>> Gdy się przebudzi, śniący wskaże nam

3:18:34drogę do wolności.

3:18:35>> Potrzebuję więcej ziół.

3:18:40>> Pewnie można go sprowokować. No

3:18:43>> ale taki trochę za miękki dla mnie ten

3:18:44Saturas. Ale może to jest kwestia tego,

3:18:47że my dołączyliśmy do nowego obozu, że

3:18:51nie później się dołączyliśmy, tylko

3:18:53jakby od początku tam byliśmy. Ale no to

3:18:55tu mogą do tego mogą tam potwierdzić nie

3:18:58wiem osoby albo znegować co co grały na

3:19:00przykład dla innych obozów jak to

3:19:02wyglądało

3:19:04na dołem jeszcze

3:19:18ale ten miecz wygląda pięknie no świeci

3:19:20się tak

3:19:23fajnie fajnie Nie,

3:19:26czekajcie. Kombosy.

3:19:30Tak, tak,

3:19:34tak,

3:19:36tak,

3:19:37tak,

3:19:39tak, tak. Aha. Robisz tak, tak, tak.

3:19:46Mieszko. Ujak. E,

3:19:50tak, tak, tak. M. A ja robiłam na

3:19:54odwrót.

3:19:55Robiłam na odwrót, bo topór troszkę się

3:19:59inaczej toporem nauczyłam.

3:20:02A ile miałam lat, jak pierwszy raz

3:20:03przechodziłam Gothica?

3:20:07Nie wiem.

3:20:12Ciężko mi jest powiedzieć

3:20:15ile ja mogłam. No jakoś w podstawówce

3:20:17byłam. Podstawówka albo gimnazjum.

3:20:22Ale jakaś późna podstawówka, bo jak ja

3:20:24sobie przypomnę, kiedy był taki pierwszy

3:20:27komp,

3:20:35a to mogło być chyba. Byłam w piątej

3:20:39klasie podstawówki, tak mi się wydaje.

3:20:51Pohandluj z Ksardasem. A co chcecie,

3:20:53żebym ja od tego Ksardasa jeszcze

3:20:54kupiła?

3:20:57Co ja potrzebuję jeszcze od tego

3:20:58Ksardasa? Mówicie, że mi się więcej tych

3:20:59zwojów tych

3:21:02przyda przywoływania.

3:21:05Znaczy no mogę mogę je kupić.

3:21:09Bo w sumie na co innego wydamy te

3:21:11pieniądze? No na nic. Nie.

3:21:17Cześć Kardas. To jeszcze raz ja.

3:21:25Takiego ryziela w domu zrobił na

3:21:26streamie. Potem żartował, że nie wie

3:21:30jak to wyjaśni żonie. [śmiech]

3:21:34I i ja pamiętam jak Ulumulu

3:21:38dostał

3:21:42ktoś Ulumulu dla niego zrobił, pamiętam.

3:21:45>> Hej.

3:21:49>> O, mogłabym w sumie go o tym

3:21:51poinformować. Nie

3:21:52>> udało się. Naładowaliśmy Uriela.

3:21:55>> Wiem. [odchrząknięcie] Poczułem magię,

3:21:58gdy tylko postawiłeś stopę w mojej

3:22:00wieży. Jest zaprawdę potężny.

3:22:04Doskonale, chłopcze.

3:22:06Będzie nam dobrze służyć.

3:22:09>> Wracam do świątyni śniącego. Jak mnie

3:22:11mam?

3:22:11>> Dobrze mnie masz. Coś wydarzyło się w

3:22:14enklawie orków. Nie wiem co dokładnie,

3:22:18ale powinieneś być ostrożny. Tak czy

3:22:21inaczej musisz się śieszyć.

3:22:24Znajdź drogę powrotną do świątyni.

3:22:27Przebij się przez ostatnią barierę i

3:22:29zabij śniącego, zanim się obudzi.

3:22:33>> Zajmę się tym.

3:22:34>> Nie wątpię.

3:22:36>> Szukam wiedzy

3:22:37>> w ten wymyśl. No dobrze,

3:22:39>> dobra. Kardas

3:22:43przywołanie szkieletów, przywołanie

3:22:45golema,

3:22:48wołanie demona, armia ciemna. No

3:22:50bierzemy wszystko.

3:22:55Bierzemy wszystko.

3:22:59Dlaczego?

3:23:02Pomożemy.

3:23:05Pomożemy.

3:23:12Dajmy.

3:23:18No wszystko. Nie. Dwuręczniak.

3:23:22Co to za cuda niewidy?

3:23:25Tak, cuda niewidy są.

3:23:28Co ci możemy sprzedać? Mój topór. Mam

3:23:39pyk.

3:23:41Mam sentyment bardzo duży do niego, więc

3:23:45nie dam ci,

3:23:48nie dam ci takich rzeczy.

3:23:52Cardupsku,

3:23:54Cardubsku nasz drogi.

3:23:59Obym mu tylko nie sprzedała czegoś, na

3:24:00czym mi bardzo zależy. O, masz te kusze

3:24:04wszystkie. One mi już są tak

3:24:06niepotrzebne. Ciężka kusza. Bierz

3:24:09ościany łuk taki siaki i owaki.

3:24:16Wilczeły.

3:24:19Co tam jeszcze możesz chcieć?

3:24:22Pirokineza. Ja tego nie używam. Piorun

3:24:25kulisty. Nie użyję. Nie użyję. Nie

3:24:29użyję. Nie użyję.

3:24:33Tchnienie śmierci. To było sztos.

3:24:39Ku, demony i golemy dla świętego

3:24:40spokoju. Ufam wam, ufam wam. Słucham się

3:24:44dzisiaj was, waszych rad. Więc tak, dziś

3:24:50to jest ten dzień, kiedy się słucham

3:24:52widzów. To jest

3:24:57możemy mu to sprzedać. To całkiem

3:24:59ciekawe.

3:25:05Dobra.

3:25:07Mamy całkiem spoko wyposażenie. Mam

3:25:10nadzieję, że ta moja ilość manyy mi

3:25:12starczy do tego, aby przywoływać te

3:25:15rzeczy. Dycha,

3:25:20awatary, boska moc.

3:25:23>> Ten pierścień bym sobie wymieniła może

3:25:25na coś, na coś może od manyy.

3:25:30Ja mam nie, nie mam chyba takiego

3:25:33pierścienia.

3:25:38Nie mam. No dobra,

3:25:43wiem, że już tu nigdy nie wrócę. No ale

3:25:45pierdoły też poddawałam, nie?

3:25:52Dziwnie wyglądamy z łukiem i strzałami.

3:26:09Teraz to to jakoś wygląda.

3:26:11Dobra, idziemy.

3:26:16Mikstur mam dość mało.

3:26:21Ja mam sporo.

3:26:26Wystarczą te

3:26:29[krzyk]

3:26:48wariatuncia. Siemanko.

3:27:05Wow.

3:27:09Coś mi się wydaje, że ja jeszcze O,

3:27:11czemu nie mogę tu wejść? Czeka nas

3:27:14zbitka

3:27:16pewnie w mieście orków.

3:27:32Obyśmy nie musieli tak na dwójkę czekać

3:27:36tak długo, bo to co mi się najbardziej

3:27:38marzy to taki remake trójki, nie?

3:27:55>> [parsknięcie]

3:28:07>> Jednak mnie nie biją.

3:28:13Zrobię sobie tutaj takiego zapisa,

3:28:16takiego swojego, bo

3:28:20pewnie będę chciała jeszcze parę rzeczy

3:28:22porobić.

3:28:28Jest jeszcze sporo rzeczy, które tutaj

3:28:29można porobić. Na pewno będę chciała

3:28:31pokminić co z tym [muzyka] Quentinem,

3:28:34bo nie udało mi się tam dostać do niego.

3:28:40Nie wiem, czy to jest jakoś związane

3:28:41może z jakimś innym jeszcze

3:28:42wcześniejszym questem.

3:28:44>> Jesteś cały?

3:28:45>> Tak. Mora z szalonymi oczami. Nikogo nie

3:28:49skrzywdzili. Ale musimy się śieszyć. Ci

3:28:52ludzie Kruszak ich opętał. Czuję to.

3:28:57Halom.

3:28:57>> Prawdopodobnie są tam na dole i próbują

3:29:00go obudzić. Muszę wiedzieć jak dostałeś

3:29:04się do świątyni. Więc Urna krok cię

3:29:08wpuściła

3:29:09i zabroniła to czurnagowi się wtrącać.

3:29:13>> Tak. Uważa, że śniący działa przeze

3:29:16mnie.

3:29:16>> Rozumiem.

3:29:18Tak czy inaczej

3:29:20dobrze się spisałeś. Żaden z moich

3:29:23pobratymców nie musiał zginąć.

3:29:27[westchnienie][wciągnięcie powietrza]

3:29:29Co za ulga. I co znalazłeś wewnątrz?

3:29:34>> Mnóstwo nieumarłych.

3:29:36Była jeszcze jedna pieczęć, ale chyba

3:29:38znalazłem coś, co pomoże mi przejść

3:29:41dalej, o ile Kalom już jej nie

3:29:43przełamał.

3:29:44>> Co to było?

3:29:45>> Miecz. Stracił swoją magię, ale

3:29:48znalazłem sposób, by go naładować.

3:29:51>> Rozumiem.

3:29:52Bądź szybki i walcz dobrze.

3:29:57Czuję jak kruszak rzuca się i winie pod

3:30:01ziemią. Musimy go powstrzymać.

3:30:04Jego szaleńców także nim będzie za

3:30:07późno.

3:30:08>> Zrobię co mogę.

3:30:11>> No nie mogę się doczekać tego starcia.

3:30:14No

3:30:16>> kurczę. A z mniejszych bogów wiecie, że

3:30:18to jest rzecz, która mnie totalnie

3:30:19ominęła.

3:30:21To jest rzecz, którą musimy nadrobić.

3:30:24To jest coś, co czego ja nigdy w życiu

3:30:27nie dotknęłam.

3:30:38Dobrze było to chociaż rozjaśnić, żeby

3:30:39było cokolwiek widać.

3:30:49No ale Gothic dka to już jest troszeczkę

3:30:51bardziej

3:30:53skomplikowany. No po pierwsze mamy

3:30:54większy świat

3:30:56plus dodatek, bo podejrzewam, że jakby

3:30:58oni robili remake to tylko i wyłącznie z

3:31:01dodatkiem.

3:31:07O,

3:31:10>> dzień dobry.

3:31:34No to wszystko zależy, nie? Bo jeżeli by

3:31:36dwójka

3:31:39Gothica Remake poszła dobrze, a raczej

3:31:42by poszła dobrze. No trójka to jest dość

3:31:45bardziej skomplikowany proces, bo tam

3:31:48trzeba zrobić wszystko od nowa.

3:31:51Wszystko tam trzeba zrobić od nowa.

3:31:57Dark

3:32:01norgum azum drakaosun

3:32:06krusak rkaon

3:32:15za

3:32:18praprka

3:32:20krusiak u kraja

3:32:31orokadeka

3:32:37krakalka

3:32:39ortul zarak

3:32:43toak

3:32:47ruom

3:32:50orra

3:32:53or

3:32:55kruak

3:32:58prak krusak rakula

3:33:02monuk

3:33:14nawet nie chcą mnie bić

3:33:22Wow!

3:33:27O Jezu, o Jezu. Aa!

3:33:34Aa!

3:33:43Weź

3:33:55dobra. Przepraszam.

3:34:11Wow, ich jest tu więcej.

3:34:26>> Kurna,

3:34:28zaspamowali mnie.

3:34:36Nie zawsze mi się bez obkręca.

3:34:40O Erkanie już nie rozmawiajmy.

3:34:45Ale właśnie to jest takiego w Arkanii

3:34:49strasznego.

3:34:51To jest jakimś śmietnikiem.

3:34:55Muszę sobie przywołać po prostu

3:34:58demona.

3:35:00Myślę, że to jest świetny pomysł.

3:35:03Wyzwać sobie demona. Wywołanie

3:35:06szkieletów sobie zrobimy. O, tu sobie

3:35:09ich ustawimy. Może demona

3:35:12tutaj,

3:35:14szkielety, może tutaj.

3:35:18Armię ciemności może tutaj.

3:35:23A miksturki zrobimy sobie taką

3:35:26miksturkę, nie? Taką miksturkę.

3:35:35Tak

3:35:37myślę, że możemy spożyć.

3:35:43Myślę, że możemy spożyć. Myślę, że

3:35:46możemy sporzyć.

3:35:59Tak, w oryginale chyba też się respili.

3:36:03Też mi się tak wydaje.

3:36:11Mnie to, że ten pasek znika.

3:36:20To co demona?

3:36:23A tylko czy ten demon się mi tutaj

3:36:25zmieści w tej szczelinie?

3:36:32Pierwszy raz przywołuje bestię.

3:36:36Fajnie to wygląda.

3:36:41A jak przyzwę sobie armię, to będą mnie

3:36:43bić.

3:36:48W sensie będą się bić.

3:36:55Mega,

3:36:58ale fajnie. Dobra, chodźcie moje

3:36:59ziomeczki. Chodźcie, spuszczamy ich.

3:37:02Ostry pierdziel.

3:37:04Ale kluski. Przepuśćcie mnie.

3:37:09Chodźcie.

3:37:11Kurde,

3:37:13oszołamki.

3:37:18O

3:37:21kurde, chodźcie.

3:37:24Myścicie się?

3:37:26Nie, nie gadajcie, że oni się nie

3:37:27zmieszczą.

3:37:35Nie, mój demon jest tu fat.

3:37:39Demon jest za gruby. Muszę wczytać.

3:37:45O, o.

3:37:49Mój demon jest za gruby, nie przejdzie.

3:37:54Mówicie, żeby demonów nie marnować.

3:38:03Próba bycia gothikiem dla mas przy

3:38:05całkowitej liniowości z ograniczeniem

3:38:07rozwoju postaci i elementów RPG.

3:38:11Kurde, tak źle.

3:38:18Mówicie, żeby teraz nie marnować zwojów.

3:38:21Boże, ale oni mi przecież tutaj robią

3:38:24krzywdę.

3:38:29A zwołam sobie ich tu o w szczelinkę.

3:38:47>> [pomruk]

3:38:51>> ugod.

3:38:54>> Kurna mać, co tu się dzieje?

3:39:01A bijcie się, nie wchodzę w to.

3:39:13Tam się jakieś dziwne rzeczy dzieją.

3:39:24Kurna, przez was nie da się przejść.

3:39:36No weź tego maga. A nie.

3:39:41O, no i git. To mi się podoba.

3:39:48On jeszcze tutaj jest.

3:39:53Gdzie on spitolił?

3:40:03Co ty w ogóleujesz?

3:40:13Zadziugenuje cię. Dobra, zadziugenowany.

3:40:17Zapiszmy.

3:40:19Wiem, że zabiłam szamankę, no ale jakby

3:40:20po co mi ona? Może ma jakieś fajne

3:40:23itemy.

3:40:31Dobra, w sumie w dupie z nią. Ona już

3:40:34nam jest niepotrzebna.

3:40:41Dobra, jedni z was polecają demony

3:40:44zostawić na później,

3:40:46a jeszcze inni.

3:40:52>> No kurde, czemu jestem takim śmieciarem?

3:40:55Aa, [śmiech]

3:40:57>> ja jestem poprochem.

3:41:00Straszne. W sensie jak mnie dwóch bije

3:41:01to ciężko [wciągnięcie powietrza]

3:41:04tych tych tych

3:41:07tych strażników

3:41:10mumie.

3:41:27A nie ta strona. Nie,

3:41:37że możesz ich olać i polecieć tam, gdzie

3:41:38ostatni szaman. Mogę w sumie, ale

3:41:46trzeba mieć czystą drogę z tyłu.

3:41:53Kurna, jak oni biją mocno.

3:41:56Jestem na trzy hity.

3:42:01zapierdzielają jak jacyśli.

3:42:18Jezu, ledwo.

3:42:21Czemu ja mam wrażenie, że oni jakoś tak

3:42:29Dlaczego ja piję tą miksturę i ona mi

3:42:30nic nie przewraca?

3:42:36Właśnie oni

3:42:38wydają się być silniejsi. niż ostatnim

3:42:41razem jak byłam. Ale może to był po

3:42:43prostu mój zajebisty topór.

3:42:55Jezu, i leci ten

3:42:58na speedzie.

3:43:01>> O, no tak. Mhm.

3:43:05Pewnie to jest idealny moment na kuszę.

3:43:19Szkielety też mam wrażenie, że były

3:43:21takie na hita,

3:43:24a teraz są na trzy. What the fuck? Co to

3:43:28jest za czacha? Ja się boję jej.

3:43:50Jacyś silni są

3:44:03właśnie. kot nie do końca. Na przykład

3:44:06nie byłam w wieży mgieł, ale mam

3:44:07zrobiony zapis i będę sobie to zwiedzać

3:44:11po prostu.

3:44:13Chyba wydaje mi się, że na streamy

3:44:18to już jest

3:44:20dostatecznie.

3:44:23Powinniśmy zrobić. O, o, patrzcie, oni

3:44:26tu poginęli sobie,

3:44:32głupki.

3:44:38Nie zrobiłam tego w tej kolejności, w

3:44:40której powinnam. A w sumie nie ma

3:44:42znaczenia.

3:44:51Albo ma. Nie zdążymy.

3:44:56Nie, nie zdążymy. No dobra.

3:45:07Ja zapomniałam o apokaliptycznych

3:45:10strażnikach.

3:45:25No apokaliptyczni strażnicy.

3:45:27Zapomniałam, że ja nie muszę tutaj

3:45:29czekać.

3:45:52Trzymaj się hot. Dzięki za odwiedzinki.

3:46:00>> Mam już dość.

3:46:03O,

3:46:05jest i on

3:46:19meln.

3:46:37A no tak.

3:46:40No co za dń.

3:46:43Trzymaj się Sławek. Dobranoc. Dziękuję.

3:46:46Dzięki śliczne za odwiedzinki i co i do

3:46:48zobaczenia nie wiem kiedy na kolejnym

3:46:50streamie,

3:46:52ponieważ jest to dość skomplikowane.

3:46:57No ale jakoś tam kiedyś do zobaczenia.

3:47:00No ja tu jak coś co jakiś czas będę

3:47:04bywać. Cześć gwizdek.

3:47:07Chodź

3:47:10wszyscy na raz.

3:47:12Nie no, cudownie.

3:47:15Jesteście fantastyczni.

3:47:30>> Kurna.

3:47:35O nie, nie, nie chciałam spadać.

3:47:40Spadać.

3:47:42Oni mocno biją.

3:47:46Fuck, co się stało?

3:47:49Czemu nie jesteś już śmietnikiem?

3:47:52Ja nie umiem się bić tym oryjelem.

3:47:57Muszę od nowa tam włazić. Cześć Galus.

3:48:00Czy mi w ogóle mikstur starczy?

3:48:03Wiecie, ja to piję jak jakieś

3:48:06szociki.

3:48:36Hm, hm, hm.

3:48:48No nie,

3:48:56nie doskoczę już tam.

3:48:59No oczywiście, że nie.

3:49:10Strasz się nie robię tego.

3:49:19No ten będzie stał.

3:49:27Ja podejrzewam, że jeszcze dostanę w

3:49:29locie hita od niego.

3:49:41Kurczę, powiem wam, że mam nadzieję, że

3:49:43starczy tych mikstur, bo ja się trochę

3:49:44boję.

3:49:58Nie wiem, oni jakoś mało życia tracą od

3:50:01tego urzela.

3:50:06Zaraz zmienię na topor,

3:50:14ale pewnie topór jeszcze mniej będzie im

3:50:16obrażeń robił.

3:50:23Ah

3:50:44nie, tu

3:51:11idzie ten mamejok, no.

3:51:24>> [pomruk]

3:51:28>> Cześć, dzień dobry. No dobry wieczór.

3:51:31Już w sumie dołem nie idę. Tam można

3:51:35dołem, ale ja to podejrzewam, że ja to

3:51:36bym się strasznie motała.

3:51:40Chodźcie taneczne pełzacze.

3:51:42>> Pora wyrównać rachunki.

3:51:50Te taneczne pełzacze mnie zostawiły.

3:51:53Borboba.

3:52:00>> [pomruk]

3:52:02>> No przecież on jest słabszy od tej całej

3:52:05reszty.

3:52:28Na ile y mogę sobie pozwolić na grę?

3:52:33To znaczy do której będę dziś grać.

3:52:36Wiesz co, no chciałabym do końca.

3:52:40No ile tu nam mogło zostać? Zależy jak

3:52:43trudna będzie ta walka ostatnia.

3:52:51Zależy ile będzie tych mamejoków po

3:52:53drodze. No tych mamejoków jest dużo.

3:52:58O tak. Jeden strażnik świątyny to tam

3:53:03to tam wyrobane.

3:53:08No strażnik świątyny to leży, ale te

3:53:12te mamejoki.

3:53:18Ciekawy motyw, więc jej nie będę

3:53:20zdradzać.

3:53:25Kurde, no ci to są w ogóle nie wiem.

3:53:30A bo to są starsze opiekuny.

3:53:33Mam już

3:53:47jezu. No

3:53:52kurbowe czat. Noki widzisz stąd. Widzisz

3:53:56stąd? Widzisz to?

3:54:04Wszystko przez psa.

3:54:10On weźmie se bryłki rudy.

3:54:16Matko, przecież go trzeba było dobić.

3:54:31Mam już dość.

3:54:34>> No jest tu ten Bobuś.

3:54:35>> Pora wyrównać rachunki.

3:54:37>> Nie, Bobuś, umierasz w tej chwili

3:54:41śmiercią tragiczną.

3:54:49Już tobie.

3:54:58No gdzie

3:55:00[pomruk]

3:55:05>> jest?

3:55:23Tego też nie dobiłam. Nie.

3:55:26O i zaraz będzie powtórka z rozrywki.

3:55:36>> Ta, mądry jesteś.

3:55:40>> Nie bierz tego siebie, ale muszę cię

3:55:42zabrać. O co wam chodzi? Czemu ten

3:55:45mamejok uciekł?

3:55:50Ty zginagam. [krzyk]

3:55:52Dlaczego nie umieracie od razu?

3:55:57Gdzie poszedł ten?

3:56:10Ten chłop mi uciekł.

3:56:20A nie, my musimy iść tam.

3:56:24Nie wiem, coś się dziwne rzeczy dzieją

3:56:26czasami z mobami.

3:56:28One gdzieś uciekają, nie wiem gdzie.

3:56:31Mam nadzieję, że przed nami uciekają.

3:56:44więcej tych cudoków. No

3:56:47chodź tu cudak.

3:57:02>> [krzyk][pomruk]

3:57:10>> Byle do leża się dostać. No dobra,

3:57:13przyknąłeś mnie, to biegnę tam. Zaczy

3:57:17już nie pamiętam, czy dobrze biegnę.

3:57:39Nie no, ja muszę przecież iść tam, gdzie

3:57:40była ta machina, prawda?

3:57:47No machiny muszę iść.

3:57:49A to nie tu.

3:57:59To jest dziwne, nie? Że trzeba ich

3:58:02dobijać.

3:58:06Możemy być miłosiernym bezim.

3:58:09Bez sensu w ogóle.

3:58:17Dobra, machaj sobie tam. O, Jesus.

3:58:21Czekaj,

3:58:23to nie tu.

3:58:25Czekaj, mok, bo ja

3:58:28on mnie będzie teraz strasznie

3:58:29denerwował, ale dobra, nie mamy na nich

3:58:31czasu,

3:58:33bo bo nie mamy na nich czasu. [śmiech]

3:58:37Trzeba iść do pracy, trzeba jutro robić

3:58:39pieniądze, trzeba robić premię.

3:58:43No idź utoń w lawie.

3:58:58No jaki on jest oparty.

3:59:01Obrzydliwy

3:59:02mamejok.

3:59:05Aha, rozmyśliłeś się. Jednak chcesz mu

3:59:07darować życie.

3:59:14[pomruk]

3:59:15>> Dziękuję.

3:59:17Tak, chciałam wyciągnąć kuszę.

3:59:23Coś tędy szło.

3:59:25Burzenek był bezwzględny. Buryzenek

3:59:29się nie pierdzielił.

3:59:37>> Pora wyrównać rachunki.

3:59:39>> Cześć.

3:59:42>> Jesteście easy peasy. Kurczę squeezy.

3:59:45Tylko trzeba was dobijać.

3:59:47Aha. I dwa razy po 500. 500 za pobicie i

3:59:50500 za

3:59:52fair, fair, fair.

3:59:59>> Już po tobie.

4:00:00>> A tam, [pomruk][krzyk] a tam gościu,

4:00:04zaraz mogę ci pokazać jaki topór noszę w

4:00:06kieszeni. [śmiech]

4:00:11>> To nic osobistego.

4:00:12>> Ale zaraz zginiesz.

4:00:14>> Kogo oni tam?

4:00:16Czyli

4:00:20[krzyk]

4:00:27o kurde,

4:00:29nieźle.

4:00:33Mapę mam, ale tam ja nie będę wyciągać

4:00:36żadnej mapy.

4:00:38>> Pora wyrównać rachunki.

4:00:42Będziemy jakimiś mapami przejmować

4:00:46bez mapy.

4:00:53Gościu, nie walcz, nie walcz [krzyk] z

4:00:56przeznaczeniem.

4:01:05Kolejny awans.

4:01:14>> Nie bierz tego do siebie, ale muszę cię

4:01:16zabić.

4:01:17>> A tak,

4:01:20chowaj tą zabawkę.

4:01:25Tego się w tej grze nie używa.

4:01:29nadzorcy

4:01:31zupkę miał,

4:01:33przygotował się

4:01:36z głodnie umarł, przynajmniej przez

4:01:38jakiś czas.

4:01:41Dobra i teraz apokaliptyczni mówicie

4:01:44tak?

4:01:55No tak, trzeba iść tędy.

4:02:04No rizel wygląda sacy.

4:02:08>> To właściwa droga, tylko nie na

4:02:12>> tu

4:02:14>> tu jesteś.

4:02:19To jakaś sztuczka.

4:02:20>> Jesteś [śmiech]

4:02:23spostrzegawczy,

4:02:25ale nie jestem prawdziwy i jestem tutaj.

4:02:29Nie ma czasu na pytania.

4:02:32Kalom jest tam na dole i zaraz, zaraz

4:02:36złoży ostatnią ofiarę.

4:02:41>> Chwileczkę. Co ty tu robisz i co ci się

4:02:44stało? A jak myślisz, głupcze?

4:02:48>> Próbowałem ci pomóc, ale jest tu jakieś,

4:02:53nie wiem, jakieś zaklęcie,

4:02:56które pozbawia mnie mocy.

4:02:58>> Nic nie czuję.

4:02:59>> Cóż, miło to słyszeć. Dość tego.

4:03:05Kończy nam się czas.

4:03:08>> Bariera przestanie być problemem. Mamy

4:03:10Uriziela.

4:03:11>> Nie martwię się barierą.

4:03:14Lecz sercami szamanów orków zajrzałem na

4:03:18dół i to oni utrzymują śniącego

4:03:24zakotwiczonego.

4:03:27Zakotwiczonego

4:03:29w tym świecie. Musisz ich zniszczyć.

4:03:35zanim on

4:03:40obudzi całą piątkę muszę

4:03:45>> modelardasa jest dziurawy

4:03:46>> wydostać

4:03:48>> mrugał oczami to ogień był

4:03:53>> no jak mrugał oczami to tam ogień

4:03:55przebijał ten co był za nim w ogóle ja

4:03:58jutro będę wyglądała jak ten ksardas

4:04:00chyba

4:04:05To nic osobistego.

4:04:07>> Ciachu, ciachu.

4:04:10[pomruk]

4:04:13Teraz będzie kapustka w życiu.

4:04:16E tam, prperzekasz.

4:04:18>> Zawsze można odpalić klasica

4:04:24albo jakiegoś modzika.

4:04:29Pora wyrównać rachunki.

4:04:34[pomruk]

4:04:41>> A ty co? [pomruk]

4:04:56koła.

4:04:58[krzyk] Ale to są po prostu strażnicy

4:05:00świątyni, nie żadni apokaliptyczni.

4:05:04Co tu się wydarzyło?

4:05:10A, a tu będzie ten boost na sam koniec.

4:05:14Miksturki.

4:05:24bez epickich potionów.

4:05:36O, wow.

4:05:58Zwróć uwagę na ściany.

4:06:03Mury, mury, mury, mury. Ale,

4:06:08ale tu się świetnie bawili.

4:06:12Te mikstur by mi nie zabrakło, gdybym

4:06:16zabrała im rzeczy.

4:06:19Widie, że ściany,

4:06:22smoki.

4:06:27Miałem pytać co następne i czemu Gothic.

4:06:30A nie,

4:06:32na pewno będzie coś innego, tylko

4:06:35ja naprawdę

4:06:38>> nie wiem jak będzie w paźniku. W sensie

4:06:40październik zapowiada się dla mnie dość

4:06:46Ej, te głąby się nawalają.

4:06:48P go popił i go zabił.

4:06:55Ale muszę cię zabić

4:06:57>> wszystkich. Mam wrażenie, że musisz

4:06:59zabić nawet swoich kumpli.

4:07:06On zrobił to za mnie. Tego nie muszę

4:07:08nawet dobijać.

4:07:10Chyba sieknął go niechcący.

4:07:12No tak, od friendly fire jest.

4:07:15[śmiech]

4:07:18Dobra,

4:07:21dobra, dawajcie mi tego Kaloma. Chcę

4:07:23zobaczyć tegoś.

4:07:26Jest i on. Dobra, zapisz grę. Nowy

4:07:28zapis.

4:07:31Zawsze jeszcze wszystko można cofnąć,

4:07:32nie?

4:07:52Pogadasz ze mną?

4:07:55Przyszedłeś się poddać?

4:07:57>> Mówisz poważnie?

4:08:00>> Nie do końca. Po części myślałem, że

4:08:03jednak pójdziesz po rozum do głowy. Może

4:08:06to dlatego, że nawet spodobała mi się

4:08:09idea pokazania światłości śniącego.

4:08:12Takiemu cynicznemu prostakowi jak ty. W

4:08:16końcu masz talent do załatwiania spraw.

4:08:27Śniący cię nie oszczędzi. Wykorzystuje

4:08:30cię, abyś go sprowadził na nasz świat.

4:08:33>> Tak uważasz? Ciekawe, kto ci to

4:08:36powiedział. Może ten stary ślepy

4:08:39przywoływacz demonów? A może zhańbiony

4:08:43orkowy szaman? Śniący wybrał nas. Wybrał

4:08:48mnie, abym był jego awatarem na tym

4:08:51świecie. Byłeś świadkiem, do czego

4:08:54zdolni są moi wyznawcy. To jedynie

4:08:56cząstka mocy, którą mnie obdarował. Masz

4:09:01rację. Będzie zabijał po przebudzeniu,

4:09:05ale nie tych, którzy przybyli na jego

4:09:07wezwanie. Oni będą żyli w sprawiedliwym

4:09:11świecie, a ja będę ich przywódcą. To

4:09:15będzie piękne.

4:09:23>> Uwielbiasz mielić ozorem. Co?

4:09:27>> Obelgi?

4:09:28Tylko na tyle cię stać.

4:09:33>> Co się stało znowi?

4:09:34>> Czemu jesteś taki zdziwiony?

4:09:38Oddali swoje umysły i życia śniącemu,

4:09:41bowiem nie ma większego zaszczytu. niż

4:09:45poświęcić swe życie, by śniący mogą się

4:09:49zbudzić.

4:09:50>> Ostateczna ofiara.

4:09:52>> Dokładnie. Ale będą żyli w erze ognia i

4:09:56sprawiedliwości,

4:09:58którą on zapoczątkuje

4:10:01na tym świecie.

4:10:04>> Jak ja uwielbiam głos Kaloma.

4:10:07On jest tak obłąkany, on tak pasuje.

4:10:12Nie wiem, chyba bym nie przeżyła, gdyby

4:10:14Kalom miał zmieniony głos.

4:10:17Do Miltena się w sumie bardzo

4:10:18przyzwyczaiłam. Pasuje w sumie nawet.

4:10:22Nie pamiętam jaki miał w klasiku. Trzeba

4:10:24przejść klasika, przypomnieć sobie jaki

4:10:26głos miał.

4:10:26>> Skończmy to. Bądź świadkiem jego chwały.

4:10:46Ale że ja mam tam iść?

4:11:00Ja się boję tam iść. Ajajaj. Ja się boję

4:11:03tam. Ja się boję, że ja będę krzyczeć.

4:11:05Przyciszcie streama, błagam.

4:11:10Albo ja może wyłączę mikrofon.

4:11:19To światło mnie wkurza. Mogłoby zgasnąć.

4:11:31Jezus, [śmiech]

4:11:37jaki on jest przerażający.

4:11:46Ale ja mam tam do niego wyjść,

4:11:51ale mruczy.

4:11:58Ja tam naprawdę mam wyjść. A dobra, i

4:12:00tak muszę.

4:12:03Dobra, wczytam.

4:12:08[płacz]

4:12:08Aha.

4:12:16No piękny jest przerośnięty pełzacz.

4:12:21Nie

4:12:24no, zobacz jak mordziaszkę otwiera. Jak

4:12:27on się cieszy,

4:12:30nas widzi.

4:12:32No wow. A on nas nie kujnie.

4:12:36Miał miał.

4:12:42Nie ma. A nie, tam są jakieś kamienie.

4:12:48Oni się modlą.

4:12:50Nie chce mi nic. [westchnienie]

4:12:52A chciałam powiedzieć, że nikt mi nic

4:12:53nie chce zrobić.

4:12:59O duchyzwią

4:13:15stąd wyjść.

4:13:18A ja nie chcę tu by być.

4:13:26Obrócis się w

4:13:30>> śniący gada.

4:13:36>> Dawaj.

4:13:47Kurde,

4:13:53widzę.

4:14:02Cieszę,

4:14:05a ty mnie

4:14:12trze

4:14:15dlaczego się opierasz? Nie widzisz, że

4:14:18jesteś za słabym. Jego złamały umysły

4:14:22silniejsze od twojego.

4:14:30Halom.

4:14:32What are you doing? [krzyk]

4:14:46>> [krzyk]

4:14:50>> Nie tylko

4:14:54Co robisz?

4:14:59[krzyk]

4:15:15Nie możesz teraz zapisać gry.

4:15:19Oipka.

4:15:35Nie milion mam joków

4:16:09O

4:16:17wybrał mnie, bym zerwał jego kajdany.

4:16:24się

4:16:27tynny robak

4:16:38cierpienia.

4:16:41>> Czyli on nas tak za każdym razem będzie

4:16:43przenosił.

4:16:45>> Nie złapiesz mnie. Spróbuj mnie złapać,

4:16:49jeśli potrafisz. Nie zdołasz [śpiewanie]

4:16:54[śmiech]

4:16:56>> co? Wrzut.

4:17:01Nie masz przyjaciół. Nikogo nie masz.

4:17:05Nikogo nie obchodzisz. Jesteś zupełnie

4:17:08sam.

4:17:09>> No weź to.

4:17:12Kurna

4:17:20wrzodzio. Szalony wrzodzio.

4:17:36Ej, on się gdzieś przeteleportował.

4:17:54No co tam nie pójdziemy do góry?

4:18:01O,

4:18:05jakim cudem zginęłam?

4:18:08Nie wiem, ale nie będę zadawać takich

4:18:11pytań.

4:18:25Ej, to w sumie ogólnie to jest bardzo

4:18:28ciekawe.

4:18:29>> Jestem tuż za tobą. Nie schowasz się.

4:18:33Dorwę cię.

4:18:39>> [krzyk]

4:18:43>> Ej, poczekaj, już do ciebie idę.

4:18:50Tylko nie ona. Nie, nienawidzę.

4:19:07Gdzie ty jesteś? Widzę cię.

4:19:13A wzio tam był.

4:19:22To są kopacze, nie?

4:19:26Czy to są zbroje? Są trupy.

4:19:31Ale tu jest kopalnia.

4:19:33Tak, to ma sens.

4:19:39Nie da się go zabić. Trzeba za nim biec.

4:19:48za nim bierzeszła

4:19:51dzielność.

4:19:52>> Nie ma już światła.

4:19:55Oddaj się,

4:19:57zrezygnuj.

4:20:00Odpuść.

4:20:02>> Tu się nie da zrobić. O,

4:20:08twoja postać

4:20:11wszystko

4:20:14>> On tam jest. On tam stoi.

4:20:21To za

4:20:31jesteś pyłkiem na wietrze, a ja

4:20:34przywołam wielką burzę.

4:20:37Powstań,

4:20:41poddaj się. Twój opór jest bezcelowy.

4:20:49Ostatnie jak oni mi tu dadzą jakiegoś

4:20:51śnieżnego cieniostwora to już zginęłam i

4:20:54wszystko od nowa.

4:20:58>> Nie da się zapisać.

4:21:00>> Mam gdzieś to kim jesteś?

4:21:02>> Jesteś tylko kolejnym wskazańcem.

4:21:05>> Ała.

4:21:06>> O Jezu. Diegoś przestań.

4:21:12Dokąd? Co? Tym razem się nie wywiniesz.

4:21:18>> Gdzie jestś?

4:21:20>> Powiem ci jak to się skończy. I grasz z

4:21:24potęgą, której nawet nie jesteś w stanie

4:21:27zrozumieć. Nikt nie może ci pomóc. Nikt

4:21:30nie zechce ci pomóc.

4:21:39>> [pomruk]

4:21:39>> Kurde,

4:21:41a tu jesteś DGś.

4:21:47[krzyk][pomruk]

4:21:51No nie.

4:21:57>> A jego oszukujesz?

4:22:02>> Myślisz, że sam dotarłeś tak daleko?

4:22:05Jesteś tu, bo chciałem byś się tu

4:22:08>> zjukał.

4:22:20Aha, on jest tam.

4:22:34>> [pomruk]

4:22:40[pomruk]

4:22:46>> Gdzie ty masz

4:22:49wszystko

4:22:51cie

4:22:57>> gord

4:22:59Zastanawiałem się kiedy się pojawisz.

4:23:02Długo ci to zajęło.

4:23:05Ja to rozumiem. Nikt nie śpieszy się na

4:23:09własny pogrzeb, co nie?

4:23:12Dość gadania.

4:23:14Miejmy to już z głowy. Twoją siłę

4:23:24jest agresywny.

4:23:32Myślisz, co?

4:23:35Nic z tego. [śmiech]

4:23:41Ty,

4:23:43ty nie masz

4:23:46się

4:23:50[krzyk]

4:23:55szczerze ledwo.

4:24:01O, mamy pojżyczka.

4:24:04Wszyscyją

4:24:07Milen

4:24:13koniec

4:24:18>> szalony milen. Ojeju, to nie będzie

4:24:21proste. Ała,

4:24:25>> kolego

4:24:26opuści.

4:24:29>> Oj,

4:24:30>> już po tobie.

4:24:31jakiejś barierze.

4:24:34Nie mogę go tak

4:24:51[krzyk]

4:24:57trzeba mianowi jakąś tą barierę

4:24:59rozwalić.

4:25:06No jak?

4:25:09Aha.

4:25:17Kusza to nie był dobry wybór.

4:25:22Możesz nie

4:25:29jednak nie. To

4:25:31>> wciąż gore jest. Czuję go

4:25:39z uciekaniem.

4:25:41Śmiący na nas czeka.

4:25:46Nie, to chyba nie tak to działa.

4:25:55Czekaj, Milen, muszę się skupić.

4:25:58C Milen, nie bij mnie. Jezu, ten śą się

4:26:01tam patrzy.

4:26:10Może magią tam trzeba strzelić?

4:26:13Czy zwierzyną?

4:26:27Też słyszysz?

4:26:36>> Czy ja mam tutaj coś takiego?

4:26:39by mogła.

4:26:41>> Jesteśmy myśliwymi

4:26:43czy zwierzyną?

4:26:51[krzyk]

4:26:53>> Nie no, tam nie

4:26:55>> koniecła podpowiedź chyba. Mówcie, że

4:26:58tam była jakaś podpowiedź. Nie wiem,

4:26:59poleciałam.

4:27:02A dobra.

4:27:06A da mu się w ogóle uciec?

4:27:22Jesus,

4:27:24to jest ta podpowiedź.

4:27:30No dobra, no trzeba jakoś uruchomić te.

4:27:37No dobra,

4:27:41ale czym to trzeba zrobić? Może jakimś

4:27:43innym zwojem?

4:27:50A ognistym to ma sens. Ognista strzała.

4:27:55Dobra.

4:27:56O

4:28:09Jezu,

4:28:11Mildy,

4:28:14daj spokój.

4:28:19Kurde, nic nie widzę, chłopie.

4:28:23Nie umiem używać tu czarów za bardzo.

4:28:27[krzyk]

4:28:43No i gówno.

4:28:50Albo ja nie trafiłam.

4:28:53Coś robię nie tak.

4:29:07>> Koniec ucieka.

4:29:09Śmiący na nas czeka.

4:29:27Jesteśmy myśliwymi

4:29:29czy zwierzyną? [krzyk]

4:29:31Ogniska.

4:29:35Ha, te kubki tu. O matko. A mogę to

4:29:39zrobić? A mogę to zrobić pochodnią?

4:29:46Boże, strasznie nie odnajduję się w

4:29:48tymu.

4:29:50Dobra,

4:29:52radę pochodnią. O ile mnie Milten nie

4:29:56zdąży zabić.

4:30:03Nie,

4:30:04>> chyba trzeba jakimiś swojami albo O,

4:30:07Milen, niech to strzeli. Milen, dawaj,

4:30:10strzelaj tu, strzelaj tu.

4:30:15No strzelaj tu. Podpal,

4:30:19podpal to.

4:30:21Jas. Ja chyba muszę.

4:30:25Ja nie wiem, czy ja nie będę musiała

4:30:26wczytać, bo nie mam czym tego podpalić.

4:30:35[krzyk]

4:30:49Mogę się zamienić w ognistego jaszczura

4:30:50i to podpalić.

4:30:53Ale to jest głupie. No ale nie mam

4:30:56innego pomysłu.

4:31:09Chustki

4:31:12śmieje się zonieni po sobie zostawia.

4:31:24>> [pomruk]

4:31:30>> Traf tu zaolcu.

4:31:35No chodź.

4:31:38Ty to jednak on musi to podpalić.

4:31:41Uśmiecha się czekając na ciebie.

4:31:56Twoje krzyki znikną w odłani, gdy

4:32:00będziesz

4:32:02skakać.

4:32:05>> O, on się przygląda.

4:32:20Musiałeś się zjadć, co? A mogło być tak

4:32:24pięknie, ale ciągle wyrywałeś się przed

4:32:27szereg i zaszedłeś za daleko. To twój

4:32:32koniec. Jesteś

4:32:36>> A ty będziesz jakiś easy peasy, czy nie

4:32:38do końca? O, no właśnie.

4:32:41Niech

4:32:43a nie szak

4:32:46nie zabolało cię nie zabolałoja [pomruk]

4:32:59światła nie ma

4:33:06>> to prawda tak wygląda jak dziecko tego z

4:33:08remake No

4:33:09>> tak, przybyła marionetka.

4:33:13Każdy wybór,

4:33:15>> każdy krok.

4:33:16>> Tego się nie spodziewałam.

4:33:17>> Domki w grze ustawiają się przez eony.

4:33:22Teraz

4:33:23ujrzysz architekta swojego losu.

4:33:27Myślisz, że prowadziłem cię z dobroci

4:33:29serca? Jesteś tylko środkiem do celu i

4:33:34twoja rola się kończy. To twój koniec.

4:33:37Już cię nie potrzebuję. Stań twarą

4:33:44zaszągł.

4:33:53>> Aha,

4:33:54sobie tam lata.

4:33:59Czy tu trzeba cię porozwalać jakieśory

4:34:01czy coś? Nie.

4:34:05O matko,

4:34:07weź

4:34:09przestań się uśmieszać.

4:34:20O nie,

4:34:23denerwujcie mnie.

4:34:28>> Nawet bogowie mrugają.

4:34:31Wykorzystaj swój dom.

4:34:35O Jezu.

4:34:37[pomruk]

4:34:48Ha, czyli on te szkielety wywołuje coś

4:34:50stąd.

4:34:52Słabnie.

4:35:17Już wcześniej tankowałem się z bustwami

4:35:20i zrobię to ponownie.

4:35:24>> Prade mną. A jesteś tu?

4:35:36No dawaj.

4:35:49Oj.

4:36:04On nawala z czegoś bardzo szybko.

4:36:08Dawaj

4:36:18tej walce zesem ten w ręce masz pan

4:36:20Beliara.

4:36:21W życiu bym się nie zzaiła. Bym musiała

4:36:24może drugi raz zagrać i bo zawsze jest

4:36:27tak, jak oglądasz drugi raz serial,

4:36:30film, to zauważasz dużo więcej rzeczy.

4:36:33>> Twój pomysł zniknie od kłani wiecznego,

4:36:38bo ja jestem początkiem i końcem. Nie ma

4:36:43nikogo przede mną. Tak myślałam, że to

4:36:45nie będzie koniec.

4:36:50Obok mnie nie ma nikogo. Jestem tylko

4:36:53ja.

4:36:55Jestem.

4:37:06O Jezu,

4:37:10o Jezu, o Jezu,

4:37:13[pomruk]

4:37:15>> oju.

4:37:18Czy to był czas, żeby przywołać moje

4:37:20wszystkie demony?

4:37:23Teraz to będzie fajnie. No tak. Ja tak

4:37:25się spodziewałam, że to jeszcze na

4:37:27koniec będzie ten taki to jest taka

4:37:29główna główna walka.

4:37:34>> Wytyczono mi ścieżkę.

4:37:37Obok mnie nie ma nikogo. Jestem tylko

4:37:40ja.

4:37:43więc

4:38:06>> [krzyk]

4:38:19>> A przecież ja mam jeszcze jedno serce do

4:38:21przebicia.

4:38:24Mam nadzieję, że nie znikną mi moje te.

4:38:30>> Twój umysł zniknie pod kłani wiecznego

4:38:33snu,

4:38:35bo ja jestem początkiem i końcem. Nie ma

4:38:39nikogo przede mną i nikogo po mnie.

4:38:56Trzebać,

4:38:58kurde.

4:39:24>> [krzyk]

4:39:34[krzyk]

4:39:44>> Aha, jak muszę dobić

4:39:47się taka zadema zrobiła.

4:39:59Dopiero teraz się mogłam przypiać w tej

4:40:00twarzy Kaloma. Tam była twarz Kaloma.

4:40:08[krzyk]

4:40:11Ostatnie,

4:40:13piąte.

4:41:32Wygnanie śniącego miało [muzyka] swoją

4:41:33cenę.

4:41:35Pozostali skazańcy zostali uwolnieni.

4:41:38Wskutek bitwy świątynia zmieniła się w

4:41:40rozpadającą [muzyka]

4:41:41się śmiertelną pułapkę.

4:41:46Próbowałem się wydostać,

4:41:49ale nie zdążyłem.

4:41:53[muzyka] I tak moja historia dobiegła

4:41:55końca,

4:41:57choć kto wie.

4:42:01>> No

4:42:03mam nadzieję, że to nie koniec, ale mam

4:42:06ciarki.

4:42:10Są mega ciarki.

4:42:16miał [muzyka] miał runy teleportacyjne

4:42:18przy sobie, ale wiecie, Bezi, tutaj

4:42:25wiecie, ludzie zatrzymują się na

4:42:27przyjazdach kolejowych, nie?

4:42:30Na niego dosłownie się zsypywały głasy.

4:42:33Pomyślcie sobie w jakim szoku musiał być

4:42:35Bezi. [śmiech]

4:42:38No

4:42:41tak sobie pomyślcie o tym. Nie, nie no,

4:42:43mam ciarki. [muzyka]

4:42:49Mam mega ciarki.

4:42:52Tak trochę nie dowierzam, że my się

4:42:54doczekaliśmy tego [muzyka] remakea

4:42:58i że on wyszedł tak dobrze.

4:43:01Ja jestem bardzo zadowolona, a jestem

4:43:04osobą, która w Gothica grała

4:43:08parędziesi razy, [muzyka]

4:43:10przechodziłam tą grę

4:43:13i być może jestem nienormalna, ale

4:43:16[śmiech]

4:43:16mając [muzyka] mnóstwo innych gier,

4:43:21ja średnio raz do roku muszę sobie tego

4:43:24Gothica przejść.

4:43:27Bardzo się cieszę, że ten remake powstał

4:43:29i ja mam

4:43:32ja mam taką nadzieję, że dwójeczka

4:43:34wyjdzie, a po dwójeczce będziemy mogli

4:43:36oczekować oczekiwać trójki.

4:43:40Bardzo fajna była ta końcówka i

4:43:44faktycznie jak się poprzywa te demony,

4:43:47te szkielety,

4:43:49ta cała trudność

4:43:52tego ostatniego bossa znika.

4:43:56Ale w classicu też tak było. [muzyka]

4:43:59On był bardzo trudny na początku, a

4:44:01później już było coraz łatwiej [muzyka]

4:44:03i coraz łatwiej.

4:44:05Coraz więcej umiejętności, coraz

4:44:07silniejsze bronie, zwoje, czary. Taki

4:44:11był Gothic.

4:44:13No i dla mnie ta końcówka super, bardzo

4:44:17fajna. Szalony przód.

4:44:19No geniusz na to wpadł. Po prostu

4:44:21geniusz.

4:44:24On w ogóle nie jest trudny. Dla mnie był

4:44:27trudny przez pierwsze dwa rozdziały.

4:44:31Nawet miałam taką chwilę w pierwszym

4:44:33rozdziale, jak po

4:44:38paru już godzinach

4:44:40gry, no zabijały mnie ścierwojady,

4:44:44dorosłe ścierwojady.

4:44:47Ja tak się zastanawiałam, czy ja

4:44:49[muzyka] faktycznie w ogóle dam radę tą

4:44:51grę przejść.

4:44:54Ale jest super.

4:44:57Naprawdę super. Ja jestem bardzo

4:44:59zadowolona.

4:45:01Ja mam nadzieję, że dwójka remake będzie

4:45:02i nie będziemy musieli na nią czekać tak

4:45:04długo.

4:45:08Trochę ładowanie u Risiela wyglądało

4:45:11epicko,

4:45:13ale no zabrakło tego takiego [śmiech]

4:45:19tego, że bezichowa ten Urizel i to było

4:45:21takie

4:45:23tak ja czekałam na ten moment, bo ja go

4:45:25uwielbiam, jak oni sobie zdają sprawę,

4:45:27że mają mega przerąbane i ten wściekły

4:45:30Saturas, którego tam klepią po ramieniu,

4:45:33po ramieniu, reszta magów wody.

4:45:36No ale ale i tak jestem bardzo

4:45:38zadowolona. Bardzo, bardzo. A gra jest

4:45:41ujowo zbalansowana. Aj, Abadon, ty też

4:45:43jesteś ujowo zbalansowany.

4:45:48Przepraszam,

4:45:50w każdej grze się można czegoś doszukać.

4:45:52Tak, daj mi się pojarać trochę. Tak, daj

4:45:55mi się pojarać trochę. Gothic,

4:45:58wiele gier jest źle zbalansowanych. No

4:46:05wiele gier jest źle zbalansowanych. No

4:46:07moje życie jest źle zbalansowane. Nie,

4:46:09no żartuję. jest akurat zajebiście teraz

4:46:12zbalansowane,

4:46:13ale

4:46:15ale no ale ja jestem zadowolona bardzo.

4:46:19Mam nadzieję, że wy wszyscy, którzy

4:46:22graliście i być może oglądaliście

4:46:24u mnie na streamie Goticka, ale może też

4:46:26na jakimś innym streamie, że też

4:46:29pozytywnie odbieracie.

4:46:32Sawa. Teraz masz dwie opcje. Iść spać

4:46:34albo new game.

4:46:38Ler albo 10 raz przechodzenie Wieśka. Ja

4:46:41Wieśka przeszłam tylko dwa razy.

4:46:43Wiedźmina trójkę tylko dwa razy. Mimo

4:46:45żeż bardzo go lubię, ale przyzłam go

4:46:47tylko dwa razy

4:46:55na Gothica dwójkę. Nie, mam nadzieję, że

4:46:57nie, bo oni tak naprawdę mają dużo już

4:47:01gotowe pod Gothica dwójkę, nie?

4:47:04Przerąbane to ma alkimia, a cokolwiek

4:47:06nie zrobią, fajnie narzekają. Znaczy

4:47:08wiecie co inaczej

4:47:10nie ma gry, która by usatysfakcjonowała

4:47:13wszystkich.

4:47:16To tak jak w życiu.

4:47:20No nigdy nie jest idealnie. Zawsze jest

4:47:22coś. Choćby nam się wydawało, że ktoś ma

4:47:24idealne życie, no to on uważa, że jednak

4:47:26nie. I tak samo z gierkami.

4:47:30No nie ma idealnych gier. Albo z ludźmi,

4:47:32których, nie wiem, nie możesz lubić

4:47:34wszystkich ludzi. No masz jakiś ludzi,

4:47:35których mniej lubisz, bardziej

4:47:37tolerujesz, mnie tolerujesz. Tak samo

4:47:39jest z grami. I to jest w tym wszystkim

4:47:41wspaniałe, że one są po prostu inne.

4:47:44Nie ma idealnej gry. Po prostu nie ma,

4:47:50nie ma.

4:47:54Ale ja jestem taką osobą, która nie

4:47:57doszukuje się jakiś, nie wiem, innowacji

4:48:01w grach. Ja gry bardzo oceniam przez

4:48:04pryzmat [muzyka] tego, czy ja po prostu

4:48:06się dobrze bawiłam.

4:48:09A czy tam były bugi, czy nie były bugi,

4:48:11też zależy jakie. Jeżeli one nie niszczą

4:48:14mi nagle gry, że muszę przechodzić ją od

4:48:17nowa,

4:48:19no to nie ma problemu.

4:48:21Ja wręcz nawet uwielbiam bugi w grach.

4:48:24Dla mnie

4:48:27ja uwielbiam jak się jakieś głupie

4:48:28rzeczy staną w gierce. Jakiś [muzyka]

4:48:30NPC się zatnie, przewróci, wejdzie w

4:48:32ścianę, cokolwiek. No przecież sejaa

4:48:34zawsze mogę wczytać. No chyba, że coś

4:48:36się popsuje na A, ale

4:48:41nie zdarzyło mi się tutaj, żeby mi się

4:48:43coś zbugowało tak na amen.

4:48:49Ja zakończyłem oglądanie, jak

4:48:54[muzyka] doszedł do momentu, co ja,

4:49:00ale z tego co wiem to fanatyków ta gra

4:49:02nie ma.

4:49:03To znaczy

4:49:08chodzi o remakea czy o jeszcze o coś

4:49:10innego? Aa,

4:49:17no długo robili, ale

4:49:22jedną taką rzecz zaznaczę.

4:49:25Oni bardzo,

4:49:28oni naprawdę się starali zrobić tą grę

4:49:31tak, aby

4:49:35fani Gothica byli usatysfakcjonowani.

4:49:38Ale też wydaje mi się, że dla osób,

4:49:40które wcześniej nie miały styczności z

4:49:41Gothica, też jest tutaj dla nich szansa,

4:49:44aby no jednak zaprzyjaźnić się z tą

4:49:47serią, zobaczyć coś w tym więcej.

4:49:49Chciałam powiedzieć, zobaczyć coś w tym

4:49:51więcej niż drewno, ale no naprawdę jak

4:49:54już nabierzesz te umiejętności

4:49:57walki tą bronią jednoręczną czy

4:49:59dwuręczną, już jest zupełnie inaczej.

4:50:03Jest jak twój powrót do streamowania.

4:50:06Dziękuję Jagla bardzo serdecznie.

4:50:09Dzięki śliczne.

4:50:13Muszę to wyłączyć. [śmiech]

4:50:16Muszę to muszę wyłączyć to czytanie

4:50:18wszystkego streamlsa. Dzięki piękne

4:50:19jagla. Ja się w ogóle cieszę, że możemy

4:50:21się zobaczyć na PGA w październiku.

4:50:25Mocno trzymam za to kciuki, że że to się

4:50:28uda.

4:50:31Myślę, że Gothic 2 remake powstanie.

4:50:35Oni zarobili na tym, więc

4:50:37tam już mają gotową fabułę, mają dużo

4:50:41gotowych asetów, więc nic tylko robić.

4:50:45Nie muszą też jakiegoś nie wiadomo

4:50:46jakiego marketingu robić, bo to jest już

4:50:48gra, która odbiorców ma.

4:50:58No tak, bo wcześniej był ten Playable

4:51:00teaser,

4:51:02a Playable teaser to w ogóle jeszcze

4:51:04zupełnie inna historia jest. To to, to

4:51:06to w ogóle było. Zobaczcie sobie tą

4:51:09drogę od Playable Teasera do tego co

4:51:11dostaliśmy.

4:51:12To naprawdę była droga. Mi się wydaje,

4:51:16że to aż droga przez mękę, bo oni

4:51:18naprawdę mogli bardzo łatwo. Ten Gothic

4:51:20mógł być naprawdę

4:51:23tragedią i mogliśmy dostać

4:51:26bardzo przedziwnego bezimiennego,

4:51:28który musi wszystko skomentować i

4:51:30wymądrzyć się na każdy temat. No po

4:51:32prostu byśmy tego nie znieśli.

4:51:34Psychicznie byśmy tego nie znieśli.

4:51:40Kinarina

4:51:42i to wszystko bez No i to wszystko bez

4:51:45loadingów. Chyba, że zrobią, chyba że

4:51:48zrobią jakieś loadingi.

4:51:51No wydaje mi się, że Jarkendar to

4:51:53najrozsądniej by było zrobić po prostu

4:51:57z loadingiem albo po prostu jakimś takim

4:52:01ukrytym loadingiem. No nie wiem.

4:52:07No i Arkendaru walki z Krukiem.

4:52:11Bajka.

4:52:15A niech wersje konsolowe Gothica dwójki

4:52:18zrobią poprawnie.

4:52:20A ja tak nie gram na konsoli, więc nie

4:52:23ubolewam. Ale nie, no w sumie w Gothica

4:52:26mogłoby się grać przyjemnie na konsoli.

4:52:28Ja nie wyobrażam sobie grać w strzelanki

4:52:30na konsoli, gdzie jest trzeba celować.

4:52:33The Last of Us. Moja pierwsza gra, którą

4:52:35ograłam na konsoli. Nie wiem jakim

4:52:37cudem,

4:52:38ale okrałam.

4:52:42Czy ja bym mogła podkładać głos w Gotiku

4:52:44dwójce jednej z babek? Ja bym mogła

4:52:47podkładać głos, nie wiem, Harpi, co

4:52:51najwyżej.

4:52:54Tylko pierw mnie trzeba wystraszyć, nie?

4:52:58A tutaj są poukrywane loading screeny.

4:53:01No to tak samo można by było zrobić w

4:53:03dwójce, nie?

4:53:10Przyspiesz. Czy tu coś będzie jeszcze

4:53:12więcej na końcu? Pewnie nie.

4:53:18Ale kupa frajdy powiem wam. kupa frajdy.

4:53:21Ja na pewno jeszcze raz sobie przejdę

4:53:23tego Gothica i będę go, o, jeszcze

4:53:26wielokrotnie chyba do niego wracać.

4:53:28Bardzo mi się podobał.

4:53:35Tak, wystarczy tylko jakiegoś jumpskera

4:53:37dać, nie?

4:53:46Jestem ciekawa, czy coś będzie na

4:53:48koniec.

4:54:00Bla bla.

4:54:03Odejdź. Nie wolno ci ze mną rozmawiać.

4:54:07No ale nie, one miały takie bardzo

4:54:09kobiece głosy, nie? Ja mam taki trochę

4:54:16nie wiem nawet jak go opisać.

4:54:20Nie, [śmiech] nie, czarny, nie. Gdzie?

4:54:23Ja jutro do pracy. Nie, na jakąś tam

4:54:26zabójczą godzinę, bo na 9:00 to nie ma

4:54:29tragedii.

4:54:37Ale na przykład, o, co by można było

4:54:39ograć? Dolinę zombie.

4:54:42Przecież dużo zostało zrobionych jakiś

4:54:44nowości dodanych do doliny zombie. Ale w

4:54:48dolinę zombie się dobrze grało.

4:54:58A to golenie na łyso jak dołączasz do

4:55:00sekty to nie jest w oryginale dodane

4:55:03tylko to w modach.

4:55:10A no w sumie mogliby podbić głos w

4:55:12studio. No faktycznie, przecież wszystko

4:55:13idzie teraz tam poprawić.

4:55:18Dużo ludzi.

4:55:20Aha, italian. No dobra.

4:55:23O, to tyle.

4:55:33Coś się zamroziło chyba.

4:55:37No dup się.

4:55:47Czy daleko mam do roboty? Nie, ja

4:55:50wyjeżdżam do pracy

4:55:53za 109:00

4:55:55[śmiech] i jestem za jeden, za dwie,

4:55:59także ja mam do pracy bardzo blisko,

4:56:04także na spokojnie. A też jakoś tam

4:56:09uważam, że jak na kobietę bardzo długo

4:56:11rano się nie szykuje.

4:56:16Pół godzinki potrzebuję. No nie licząc

4:56:19później tam zjeść i tak dalej. Tak na

4:56:219:00 mam, ale czwartek wolny, wolny,

4:56:25sobota wolna, niedziela wolna, a później

4:56:28mam taki maraton,

4:56:31a później mam taki maraton.

4:56:33Jadę po prostu na ctery dni w delegację

4:56:36do Warszawy i

4:56:38i ogólnie przyszły tydzień to jest

4:56:40masakra.

4:56:42październik być może będzie masakra, ale

4:56:45to to to najwyżej po prostu będę wam

4:56:48pisać na Discordzie, na Instagramie.

4:56:51Jeżeli będzie jakiś stream kolejny, to

4:56:53pewnie spontanicznie. Ja na pewno muszę

4:56:55się zastanowić, co ja dalej chcę z tym

4:56:56wszystkim zrobić. Na pewno fajnie by

4:56:58było coś innego

4:57:01ograć

4:57:06i sobie byśmy lekką pauzę od Gothiczka

4:57:08zrobili. Ale na pewno Gothic wróci, bo

4:57:11bo co? Bo bo kochamy Gothica, nie?

4:57:15[śmiech]

4:57:15[wciągnięcie powietrza] Na dziewiątą to

4:57:17luksus. Tak, ja wiem, że to jest luksus.

4:57:19Nie mam co narzekać, dlatego znaczy mam

4:57:22różnie, różnie.

4:57:24Raz na 9:00. Sami 9:21. No różnie.

4:57:30Zależy jak wrzucę sobie w grafik.

4:57:33[wciągnięcie powietrza]

4:57:3429 września wychodzi remaster Wieśka.

4:57:38Wiecie co, ja tak pewnie na ten remaster

4:57:41to się nie będę tak rzucać. Zaczynie

4:57:43bardzo dużo ludzi na pewno będzie grało

4:57:44i na pewno będziecie mieli gdzie go

4:57:45oglądać.

4:57:48A ja chyba po prostu kiedyś sobie go z

4:57:50czasem ogram. Tak po prostu. A chyba bym

4:57:53sobie po prostu zagrała coś innego.

4:57:56Nawet chociażby tego Clera albo jakieś

4:57:59Sekiro albo może jakiegoś horrorka.

4:58:02Resident przecież wyszedł kolejny. Tak

4:58:05dątka chyba

4:58:08ostatniego, w jakiego grałam to była

4:58:10ósemka. No to jest dużo rzeczy, nie?

4:58:14Ale może, może kiedyś jakiś stream taki

4:58:17po prostu luźny z jakiś gierek z

4:58:19widzami.

4:58:21Kurczę, nawet takie retro gierki.

4:58:24Chciałabym wrócić jeszcze raz spróbować

4:58:27z takimi streamkami raz na jakiś czas

4:58:28takimi retro. A tu kontrę, a tu

4:58:33nie wiem jakiegoś

4:58:35o micro machiney

4:58:38takie. O, powrót do przeszłości.

4:58:42Seria?

4:58:43W co grała twoja stara? [śmiech]

4:58:47[wciągnięcie powietrza]

4:58:48No

4:58:50tak, Wesiek z nowym dodatkiem, ale nowy

4:58:52dodatek to w przyszłym roku, nie?

4:58:56Dopiero

4:58:59RE9 to ma sens. Dobra gra. No mi się

4:59:02ogólnie Residenty bardzo podobają, także

4:59:04też mi się wydaje, że to jest całkiem

4:59:05niezły pomysł.

4:59:08No dobrze, drodzy państwo, bardzo wam

4:59:11dzisiaj serdecznie dziękuję za to, że

4:59:12towarzyszyliście mi na samej końcówce,

4:59:15jeżeli chodzi o Gothica Remakea.

4:59:18Wszystkim wam życzę słodkich snów. Do

4:59:20zobaczenia na jakimś kolejnym streamie.

4:59:22Nie wiem kiedy, bo nie streamuję

4:59:24regularnie z przyczyn wielu. Odpalam się

4:59:28wtedy, kiedy mam czas,

4:59:31chęć i czas. Także zobaczenia na jakimś

4:59:35kolejnym streamku. Nie wiem kiedy. A jak

4:59:38coś to na Discord zapraszam, bo kto wie.

4:59:43Może jak mam weekend wolne, to może i

4:59:46się w weekend uda zagrać coś z widzami,

4:59:48nie?

4:59:51Dziki piękne, dobrej nocki i co? Do

4:59:55zobaczenia. Trzymajcie się. Pa pa.

Recently added transcripts

Browse the whole transcript library

This transcript was generated from the captions YouTube publishes for this video. Get the transcript of any YouTube video atfreeyoutubetranscribe.com, free, unlimited, no sign-up.