Full transcript
2:14[muzyka]
2:37[muzyka]
2:47[muzyka]
3:16[muzyka]
3:29[muzyka]
3:34[muzyka]
3:42[muzyka]
3:47[muzyka]
4:04[muzyka]
4:23[muzyka]
4:49[muzyka]
4:54[muzyka]
5:02[muzyka]
5:08[muzyka]
5:36[muzyka]
5:51[muzyka]
5:58[muzyka]
7:13[muzyka]
9:02[muzyka]
9:06[muzyka]
9:48No dobry wieczór wszystkim. Mam
9:50nadzieję, że dobrze mnie słychać.
9:55Widać mi chyba też trochę niewyraźnie i
9:59ciemno w moim pokoju jak zwykle
10:01ostatnio, ale trudno.
10:05Na razie nie ma co nawet oświetlać tego
10:07tyłu, ale powiem wam, że jeszcze przed,
10:10nie wiem, pół godziny temu to było tutaj
10:13tak całkiem mega jasno, ale może mi się
10:15uda to jakoś troszeczkę podkręcić. Dzień
10:18dobry. Dzień dobry. Witam bardzo
10:19serdecznie dobrego zawodnika AB Kondeka
10:22Wojciechowskiego. Witam, witam. Jeżeli
10:25ktoś jeszcze jest, a się na czacie nie
10:27witał, jego też witam oczywiście.
10:33Nawet nie wiem, kiedy mi to półtorej
10:35tygodnia minęło. Powiem wam szczerze,
10:36miałam wrażenie, że ten stream, który
10:38ostatnio robiłam to to robiłam jakieś 5
10:41dni temu. Patrzę, 9 dni temu ostatnia
10:43transmisja.
10:45Jakoś tak dziwnie. Bardzo, bardzo,
10:47bardzo dziwnie.
10:49Cześć Rici. Witam bardzo serdecznie.
10:51Dziękuję ślicznie. E, jak to działa?
10:59>> Jak działają ci wspierający? Przecież 9
11:01dni temu też był wspierający z twojej
11:03strony.
11:05Chyba jestem coś jeszcze bardziej do
11:08tyłu niż mi się wydawało. Siemano
11:11Cieplin. Witam bardzo serdecznie. Ile
11:13można czekać? No to co wam dzisiaj
11:16powiem to chociaż nie dziś wam nie będę
11:18mówić, bo jeszcze niczego nie wiem, ale
11:21w październik może się zapowiadać bardzo
11:23ciekawie, a mianowicie
11:26może wyglądać w taki sposób, że nawet
11:28żadnego streama nie będzie,
11:30ale
11:32nie ma co siać paniki, bo jeszcze w
11:35sumie nic nie wiadomo. Także, ale jakby
11:37coś miało takiego być, to pewnie wam
11:40gdzieś to napiszę,
11:43żebyście po prostu bardziej wiedzieli,
11:44że z miesiąc czy tam dwa ma mnie znowu
11:47nie być. Jeszcze raz Ric, śliczne dzięki
11:50i wytłumacz mi jak na jakiej zasadzie to
11:52działa, że co stream ty masz
11:55wspierającego. To nie jest tak, że to
11:56jest na miesiąc.
11:59A a to taki taki efekt mi zrobi. Dobra.
12:05Efek
12:08o, może lekko koloru dodamy. O, będzie
12:11widać jak się rumienie.
12:17To już fajnie ostrość powinien łapać, bo
12:19przecież mojego tła prawie nie widać.
12:27Tu, tu,
12:30ja.
12:32Dobra, chyba to wyłączymy,
12:35żeby nie było latającej głowy.
12:38Daj mi lepiej.
12:45O, o,
12:48no prawie nawet bałaganu za mną nie
12:51widać.
12:54Trudno. Odkupisz winy na PGA. Tak,
12:56chciałam was poinformować, że już kości
12:58zostały rzucone. Mamy noclek, mamy
13:02bilety na PJA. No oczywiście wiadomo,
13:05zawsze coś się może wydarzyć, ale
13:08planuję być na 99%, a ten 1% może być
13:13uzależniony od pewnych wydarzeń, które
13:15mogą mieć miejsce w najbliższych dniach.
13:17Nie wiem jak to się wszystko porozwija,
13:19ale po prostu
13:22no mam nadzieję, że po mojej myśli, bo
13:25bardzo czekałam na to PGA, bardzo
13:27czekałam na jakąś taką możliwość, aby
13:29móc pojechać i się zobaczyć po prostu z
13:31ludźmi, z którymi kiedyś już się
13:32wcześniej wywaliśmy dosyć często. Co PGA
13:35i co IM?
13:38E, dziękuję bardzo za prezencik, Rich,
13:40za śmieszne gwiazdki.
13:43Dziękuję bardzo.
13:45Pewnie coś związane z pracą. No jak to
13:49zwykle bywa i z pracą i trochę ze
13:51studiami, które absolutnie nie wiem czy
13:53do czegokolwiek mi się kiedykolwiek
13:56przydadzą.
13:58Teraz ciężko jest przewidzieć co ci się
14:01może przydać, a co nie. No ale już jak
14:04je robię, to o to to to banan mi mówi,
14:08że wypada lepiej by było je skończyć.
14:12Ja już nieraz chciałam, myślałam, żeby
14:14je rzucić, także tutaj
14:18banan mnie bardzo dobrze motywuje, że
14:20trochę szkoda roku,
14:23żeby teraz przerywać, a tak naprawdę no
14:25to tutaj, no nie wiem. No zobaczymy jak
14:27to będzie. Zobaczymy. Zaginasz
14:30czasoprzestrzeń. Po prostu w
14:31międzyczasie minął okres rozliczeniowy.
14:34Aha, serio? Ale skam. Ale w sumie 9 dni
14:38temu, a to początek września.
14:44Cześć
14:46we Sererion, dzień dobry. Witam bardzo
14:48serdecznie. Powiedz jak idę do pracy.
14:50Chciałem się pochwalić. Bardzo dobrze.
14:52Gratuluję. Gratuluję bardzo serdecznie.
14:54Rozumiem, że
14:58jakaś pierwsza praca. Jakaś pierwsza
15:00praca. Albo chciałeś zmienić pracę, albo
15:03może długo szukałeś pracy. Stąd ten
15:06entuzjazm, bo raczej ludzie jak wiesz,
15:08mają iść do pracy, to się z tego nie
15:10szczególnie cieszą.
15:13Ja akurat
15:1650 na 50 mam tak
15:20całkiem nie pracować bym nie mogła, bo
15:22ja muszę coś robić, ale czasami więcej
15:26tego wolnego czasu by się przydało na
15:27jakieś takie właśnie swoje rzeczy albo
15:30chociażby na taką pracę, która jest
15:32bardziej regularna w regularnych
15:34godzinach. To by było super.
15:37Ile też mam gorzej z noclegiem, ale
15:40wiesz co ciepliny? Ja patrzyłam dziś na
15:43noclegi i jest pełno. Znaczy ja nie wiem
15:47ile ty chcesz, ile ty przewidujesz wydać
15:49na noclek. Ja patrzyłam akurat pod dwie
15:51osoby. No to jak ja patrzyłam noclek w
15:54Poznaniu
15:55w
15:57w czasie trwania PGA dwuosobowy pokój,
16:01no to 600 zł za dwie noce to nie wydaje
16:06mi się być jakąś wgówaną ceną. Tym
16:08bardziej, że mamy miesiąc do targów,
16:12więc nie wydaje mi się, że to jest tak
16:13źle. My w ogóle z bananem mamy hotel, z
16:16którego mamy półtora kilometra do
16:18targów, półtorej kilometra do baru,
16:21gdzie mamy wieczorem się wszyscy
16:24spotkać, więc
16:28i weszło nas
16:31780, no za dwie noce to jest hotel, nie
16:35hostel. Tak więc u hostele miały podobne
16:39ceny. Aha. On Niemcy kasę pracują.
16:45Okej. No to Cieplin jak ty w Eurosach to
16:48w ogóle daj ty spokój ty mi nie mów, że
16:50cię
16:52na na polskie noclegii nie stać.
16:59Wejerion, bo wiesz co, nie wiem czytam
17:01dobrze twój nick, więc możesz mnie
17:03poprawić.
17:06z tego względu, że raczej ludzie cieszą
17:08się, że znaleźli pracę albo kiedy to
17:11jest ich pierwsza praca, albo jak długo
17:13ją szuka. Chociaż nie, pierwsza praca
17:14niekoniecznie, ale może jak ją długo
17:16szukali, tak? Długo szukali albo
17:18potrzebowali jakiejś zmiany, tak?
17:22O, albo na przykład dostali pracę, o
17:24którą się właśnie starali. Tak,
17:32ja tak pamiętam się cieszyłam.
17:35którą pracę się tak cieszyłam.
17:40Ojejuż, pamiętam jak z z CCC
17:44przeszłam do do innego sklepu
17:47odzieżowego, to jak ja się cieszyłam, że
17:49stamtąd poszłam,
17:51a później jak dostałam swoją pierwszą
17:54jak dostałam swój pierwszy kontrakt
17:57w Gemdewie, to wtedy też się bardzo
17:59cieszyłam. Wizerion. Wizerion. Dobra,
18:02postaram się zapamiętać. Wizerium,
18:05gratuluję ci bardzo serdecznie.
18:11Praca bywa ciężka i ludzie w pracy
18:13bywają ciężcy, ale wszystko jest do
18:16przeżycia.
18:18Pamiętaj, nieważne co się będzie tam w
18:20tej pracy działo, czy jakich ludzi
18:22spotkasz, pamiętaj, że każde
18:23doświadczenie życiowe cię w jakiś sposób
18:27umocni.
18:29Także trzymam kciuki, aby było fajnie.
18:32Nie chcę to straszyć, ale tak
18:35trzymam kciuki, żeby było fajnie. Przede
18:38wszystkim, żeby byli ludzie fajni, bo
18:41nawet jak praca jest do dupy i nie
18:43zarabia się tam dużo, to jak są fajni
18:46ludzie,
18:48to to zawsze jakoś tak łatwiej. Na pewno
18:51łatwiej niż jakbyś jakbyś miał
18:54przychodzić do pracy, gdzie gdzie ludzie
18:56są no niezbyt niezbyt fajni.
19:02Wsza praca biedra. No to chyba biedra
19:04nie
19:06masz chyba najniższej, nie? Tam oni
19:08chyba trochę ponad najniższą, a jeszcze
19:11jak nie masz ukończonego 26 roku życia,
19:14a podejrzewam, że nie masz,
19:19no nie tak źle.
19:22Słuchaj, ja robię też w handlu i
19:26jeżeli masz dużą odporność na ludzi,
19:30a polecam, polecam ją mieć, łożyje się
19:32łatwiej,
19:34to nie będzie tak źle. Nie będzie tak
19:37źle. Na pewno ciężko fizycznie będziesz
19:40miał.
19:43Masz dzieci, człowieku?
19:45Czekaj.
19:47[wciągnięcie powietrza]
19:48[śmiech]
19:50Aj tam Cieplin. A myślisz, że w Polsce
19:52to ludzie dzieci nie mają? A złotówki na
19:55konto przychodzą, a nie eurowskie. Ja
19:57oczywiście się śmieję, żartuję. Wiesz,
20:05wiem, że to już nie jest to samo co
20:09kiedyś. Może nie z doświadczenia, ale
20:11tak bardziej jak sobie posłucham. Już na
20:13zachodzie to się tak nie robi
20:17takiego takiej kasy jak kiedyś
20:21od bi gorsza tylko żabka o wydaje mi się
20:24że żabka jest cięż bardzo ciężka pod tym
20:28względem no jakbym miała wybierać czy
20:30pójść do pracy do biedry właśnie czy do
20:32Żabki zdecydowanie chyba do do do do
20:35takiej biedry zza moja pierwsza praca to
20:37był market u prywaciarza na na u mnie
20:41tam na na na wioskach, ale
20:46ciężko było, ale niektórzy ludzie
20:49całkiem fajni. Ja mam w ogóle jakąś
20:51aktualizację do Gothica.
20:55Ja mam jakąś aktualizację do Gothica.
21:00To nie wróży nic dobrego. [śmiech]
21:08No pewnie, że tak. Ciefli.
21:11Pewnie. A mi się wydaje, że będziemy
21:12mieli bardzo dużo do wspominania w
21:15październiku. Ojeju, przecież ja się
21:18zapłaczę jakby jakby się coś takiego
21:20wydarzyło, że ja bym nie mogła pojechać.
21:24Naprawdę się chyba popłakała,
21:30nie? Chyba wtedy po prostu nie wiem,
21:35psychicznie się załamie. [śmiech]
21:39W żabce robisz wszystko. Kasjer,
21:40wykładanie towaru, kucharz, kurier.
21:44>> [śmiech]
21:44>> No te zmienianie opon to chyba jeszcze
21:47nie
21:58wiesz cieplin ten Mateuszowski to jak ty
22:01nie dostaniesz tego na papierku od niego
22:04podpisanego notarialnie to do ostatniego
22:07dnia możesz się spodziewać że to się
22:09może zmienić jak na dzień dobry witam
22:11bardzo serdecznie Nie, siemaneczko.
22:13Siemaneczko.
22:15Dziękuję bardzo za wspierającego.
22:18Siemaneczko. Tobie też chyba coś tutaj
22:20ten okres rozliczeniowy YouTubea
22:26zadziałał, że co co stream są
22:31wspierające od tych samych osób? Jak to
22:32się dzieje?
22:34Jak to się dzieje? Śliczne dzięki. No
22:38mam nadzieję, że do zobaczenia.
22:41E.
22:42Dobra, muzyczku,
22:45muzyczku możemy sobie spauzować.
22:50No i możemy oczywiście odpalać gierkę
22:52powoli, bo oczywiście każdy tutaj jest
22:56dla gierki, nie?
23:01Że Mateuszowski jest tak
23:02nieprzewidywalny.
23:04Ja też mam nadzieję, że on będzie, ale
23:09jak go mnisi nie porwą, to będzie.
23:16Ja się zastanawiam,
23:21czy na Twitchu też po jakimś czasie
23:23[muzyka] nieobecności na tej platformie
23:25zabierają możliwość tam wspierania, w
23:29sensie zabierają tego towarzysza albo
23:30partnera. Jestem bardzo ciekawa
23:33jak to działa, bo na YouTubie mnie
23:35zabrali.
23:50Dobra, Kondeks, ty ty takich rzeczy nie
23:52pisz po tym, co wysyłałeś dziś na
23:54privie.
24:00Dzięki Ulu Mulu mógł bez większych
24:03problemów dostać się do enklawy orków.
24:07Najpierw jednak.
24:14>> A gdzie idziemy do Cyber? Przecież
24:16wszystko jest na Discordzie tam
24:19na kanale PGA. Tam buczka wstawiała.
24:22Dwie opcje są. Oni ogarniają miejscówkę
24:26na na piątek i na sobotę, bo my
24:30prawdopodobnie w piątek będziemy
24:32troszeczkę późno.
24:37Traper Gurashi, witam bardzo serdecznie.
24:40Powiedz, no czy to coś z przodu twojej
24:41głowy to twarz, czy zagumę?
24:45Dzień dobry. Hejo, hejo. Nie powiem
24:48tego, bo próbuję być family friendly.
24:55No dobra,
24:58a zabiliśmy drugiego tego ziomeczka. On
25:01sobie przywoływał demony.
25:05Nie zbadałam chyba do końca mistyc, ale
25:08coś pachnie. Banan gotował.
25:13A to już chyba żeśmy ogarnęli to
25:15miejsce.
25:18Nie ogarnialiśmy tego miejsca. Czy my
25:21nie ogarnialiśmy tego miejsca? Zadanka
25:42nie pamiętam.
25:44Minusem tego, że ja gram raz na jakiś
25:46czas. Ja zabiłam jednego czy dwóch?
25:48Dwóch chyba.
25:52Dwóch.
25:55To mam jakieś pokrętła. Ja nie pamiętam
25:57czy
25:59Aha, to było zrobione. Dobra, to już se
26:01przypomniałam.
26:03To te ma mazidła na ziemi.
26:06To to ogarnięte było.
26:11[parsknięcie]
26:12A co wysłał Jagla? Nie wiem, jakby
26:14Kondekst chciał wiedzieć.
26:17Jeżeli Kodeks chciałby, żebyś wiedział
26:19co mi wysłał, to wysłałby też i tobie.
26:22Może go ładnie poprosić.
26:30Ale Cieplin, wiesz co? No no co ja
26:33poradzę? Dorosłe życie.
26:36Dorosłe życie. Nie da się. No nie da
26:38się. Obecnej sytuacji, no tak jak wam
26:41wspomniałam,
26:43regularności u mnie to nie będzie.
26:49Co? Ja tylko tamtędy mogę przejść.
26:53Chyba muszę tam spaść na dół.
26:57Ta, dwóch mamy szamanów. No
27:02ciemno tu momentami.
27:04Stórkę sobie walniemy i może jakieś
27:08światełko.
27:10O,
27:12tak będzie. M m. zdecydowanie lepiej.
27:22O, okej,
27:29okej,
27:33okej. I tam se schodziliśmy do tych
27:35pełzaczy.
27:38Tam byliśmy u tych pełzaczy. Tam się
27:40cofniemy.
27:43Dobra, to wydaje mi się, że musimy iść
27:46tu.
27:51O, coś się zapala. Dzień dobry, Gelsiu.
27:54Tam
27:58jego to wolę, żeby nie wysyłał. [śmiech]
28:05Czy ja wiem, czy była bardziej straszna?
28:06A no w classicu może.
28:09Ja m wę, że jest podobna.
28:18Ja mam wrażenie, że jest identycznie.
28:21Może jest trochę bardziej
28:24cicha.
28:26Tam jest jakiś bolec.
28:30Lepiej uważać.
28:36Nie, czekajcie, patrzcie, tu byliśmy.
28:41Mamuśka leży. Dobra, to idę stąd. Ja
28:44tutaj byłam.
28:49Galsiu, ty o której chcesz być w piątek?
28:53No bo my z bananem to podejrzewam, że
28:54dopiero o 18:00 to my wyjedziemy z domu.
29:13Też byliśmy.
29:15Gdzie my mamy hotel?
29:18Czekajcie, ja wam zaraz powiem jak to
29:20się nazywa.
29:23i jak to coś się nazywa,
29:26bo to ja dzisiaj szukałam i i w sumie
29:30mieliśmy opcję albo hostel, albo hotel,
29:33ale była stówka różnicy, a po prostu
29:36przeskok bardzo duży. No i płacimy
29:39dopiero w hotelu i mamy możliwość
29:41odwołania do 22 października, także
29:44jakby cokolwiek się wydarzyło, po prostu
29:47nie będziemy tak stratni. Zaraz ci
29:49powiem, co to jest.
29:56Jakiś ascent collection hotel Liberte 33
30:03przy ulicy Liberte 33 jakiś Ascent
30:07Collection Hotel
30:11za wybór hotelu Liberte 33 Libert 33 coś
30:16takiego.
30:20Pokrętła jak wchodzisz na lewo dźwignie.
30:22Przepraszam. Poczekaj, bo muszę się
30:24odnaleźć
30:26w tym miejscu
30:28trochę.
30:31Ja słyszałam demona.
30:37No bo tutaj to to tutaj to wchodziliśmy
30:39w ogóle do świątyni samej, nie? Tak. Tam
30:43wchodziliśmy przez te pełzacze.
30:47Dobra. Aha, te dźwignie po to, aby wejść
30:50tam.
30:53Aha, zapaliły mi się tutaj światełka,
30:55czyli ja teraz mogę tutaj powczej tego
30:58nie mogłam wciskać. To faktycznie.
31:05Mhm.
31:09Postele to już nie ten wiek.
31:13M
31:15nie no, jak ja zobacz ten sposób,
31:16>> że nie ma dużej różnicy w cenie, to
31:19stwierdziliśmy, że A
31:23>> no dobra, ale ją tu
31:25>> nie da rady.
31:25>> Nie da rady.
31:34Nie da rady, nie da rady, proszę pana,
31:36tu nam brakuje wajchy.
31:46No ale my stamtąd wyszliśmy
31:54cześć, Aleksander. Witam.
31:57Hejo, hejo,
32:00bo to, bo to rozumiem, że po tych
32:03stopniach i będzie trzeba wejść tam.
32:18No ale on wtedy leci do samej góry.
32:22>> Nie w ten sposób.
32:27Dobra,
32:29może ja jeszcze raz wejdę tutaj w te
32:31tunele, bo ja mogłam coś pominąć.
32:34Światło w ogóle
32:37krótko działa.
32:42No mówię wam, ten hotel wygląda całkiem
32:45nieźle i mamy kilometr 800 chyba do baru
32:49i kilometr 700 mamy do
32:53do targów.
32:55Także wydaje mi się to
33:00brzmi całkiem przyjemnie.
33:02Flakami nie pójdziemy.
33:12No mieliśmy możliwości iść tu w lewo
33:14albo tu prosto. Po prostu jak poszliśmy,
33:17to wyszliśmy u tego drugiego szamana,
33:22co sobie demony przywoływał.
33:24Ale czy my tu mieliśmy dwie opcje drogi?
33:27Nie, mam jedną opcję drogi. Tą, która
33:32jest tu
33:35w tym miejscu. Mamy lewo, prawo.
33:39Ja widzę, że w prawo byłam,
33:42a w lewo?
33:47A w lewo chyba też byłam,
33:51albo i nie.
33:59A
34:02straszne dźwięki są.
34:13Straszne dźwięki są.
34:16Tu się palą jakieś.
34:21[śmiech]
34:24>> Ale czemu to jest takie cichutkie?
34:32Czemu alert jest taki cichutki? Ja wiem,
34:35bo na tych Streamlabsach mam za cicho
34:36ustawione.
34:39Dziękuję, Ric bardzo serdecznie za super
34:42czacik i za otworzenie celu.
34:46Ja wiem, że on może jest troszeczkę
34:47ambitny, ale patrząc na to ile ostatnio
34:51mam możliwości
34:54siedzenia przy kompie, stwierdziłam, że
34:57a czemu by nie? A czemu by nie?
35:01Możemy spróbować. Ja jestem oczywiście
35:03otwarta na różne gierki, tylko trzeba by
35:05było zorganizować taki jakiś y wieczór
35:08yyy najlepiej weekendowy i tak żeby
35:12można było grać do białego rana. Bardzo
35:14serdecznie dziękuję, Rici.
35:16O której w niedzielę planujemy wracać?
35:19Bez znaczenia dla nas. Chyba na razie
35:21nie m
35:24Chyba na razie jeszcze o tym nie
35:25gadaliśmy, więc godzina nie ma znaczenia
35:29dla nas. No pewnie jakoś po południu.
35:35Jeszcze raz. Bardzo, bardzo, bardzo
35:37serdecznie dziękuję.
35:40Czy masz drugą dźwignię? Musiałaś
35:42znaleźć gdzieś potem. Musisz tam po tych
35:44murach, co padają wejść. Właśnie ja
35:46wiem, tylko brakuje mi tej dźwigni i po
35:48prostu ja gdzieś coś ominęłam.
35:52Ja gdzieś tutaj coś ominęłam.
36:02Dobra, no dobra. I tam był ten pajac.
36:08A tu się wychodzi do góry.
36:14Tu się idzie do gó. Dobra.
36:19O
36:23nie. No to przecież ja tędy tu
36:24przylazłam.
36:27Tędy tu przylazłam
36:30i mogę iść albo tu,
36:33albo do tego tego szamana. To się
36:36cofnijmy tu w dół.
36:45Ja mogłam może nie do końca
36:48zbadać to miejsce. Tu jest wyjście z
36:50tuneli. Tu jest wyjście z tuneli. Ja i
36:52tu byłam. I tu byłam, bo trupy wszystko
36:54na to wskazują.
36:56Bo tu się chyba taką pętelkę robi,
37:01ale też słyszę tam gdzieś jakiegoś
37:03demona.
37:05Tak, zobaczcie, tu się robi takie koło.
37:31>> Dobra, tu nie byłam.
37:34Coś tu żyje. Czy tutaj jeszcze mnie nie
37:36było?
37:40Lecieć 800 km, bo samoloty nie latają. A
37:43800 km to jeszcze nie jest tragedia.
37:49A najgorzej, że chyba, bo jak jedziesz
37:51sam, no to troszeczkę gorzej. Fajnie by
37:54było z kimś, nie?
38:07Czyli dobra, tu nas nie było.
38:14O,
38:17patrzcie jak sobie. O, róg. A wajcha.
38:22A wajchy jak nie było, tak nie ma. Ale
38:25patrzcie, czy ma świątynię.
38:31Trzyma świątynię
38:34ziomuś.
38:41Co to tak krótko działa?
38:52A Blood of Down Walker będzie ogrywany.
38:56Mhm. Yyy,
39:00nie wiem. Bardzo możliwe, że
39:06kiedyś
39:08w jakimś moim innym wcieleniu, [śmiech]
39:12[wciągnięcie powietrza]
39:13ale gówno zgubiłam się. Gdzie są
39:16strzałki? Halo, gdzie jest mini mapa?
39:19Halo?
39:22Zbiorę te krzaki albo nie zostawię te
39:25krzaki. Będę wiedziała, że tutaj byłam.
39:28No i co ja robię kółko.
39:31Tu jest tylko coś, co można za
39:34tu jest tylko coś, co można zapalić.
39:37Siemka, Tyran.
39:39Wiecie co, jest trochę tytułów różnych,
39:42które chciałabym ograć. Są takie nawet
39:44niektóre tytuły, które ogrywałam, a
39:46chciałabym ograć drugi razś.
39:53Mi się wydaje, że muszę w zupełnie innym
39:55miejscu tego szukać,
39:59tej wajchy. Chyba, że ja ją ominęłam
40:02gdzieś tu.
40:15No ale ja tutaj chyba wszystko
40:16przeszukiwałam.
40:19Tu jest kołowrót
40:24i tu tak samo
40:28nie ma. Trzeba szukać dalej.
40:48No i wracamy do punktu wyjścia.
40:51Może ja po prostu tu spadnę.
41:01Dobra, jak mnie coś hitnie, to mnie coś
41:03hitnie. W sumie
41:05nie mamy nic do stracenia.
41:10No i tu wszędzie są trupy. Ja już tu
41:13wszędzie byłam.
41:19Aha, to są bryłki rudy.
41:21O mój Boże.
41:25Co? I to tyle.
41:29Co tam słychać? A wszystko dobrze,
41:32wszystko dobrze. Jedziemy tyran na PGA.
41:56Właśnie, bo tak nie pookradałam tych
41:59tych ziomeczków,
42:03ale raczej oni by tego nie mieli.
42:06Gdzieś musi leżeć w jakimś innym
42:09miejscu.
42:21No i co? Ja znowu jestem w tym samym
42:23miejscu.
42:31Nie, nie chcę tu być.
42:35Wydaje mi się, że tu już jest wszystko
42:37przejrzane
42:38tutaj akurat.
42:43Węc cofniemy się.
42:49A tu, a tu, a tu tu, a tu to co to jest?
42:58Jest jakieś wejście? by tam coś było.
43:17Error, error. Dzień dobry.
43:28Kompletnie nie wiem jak się stąd
43:29wydostać.
43:36Nop. To są te trupy.
43:40Te trupy.
43:43No tu jest jakaś ścianka.
43:47Teraz skończą mi się światła.
43:53Podziem chyba gdzieś gdzie pełzacze
43:55były, ale nie pamiętam dokładnie gdzie.
43:57Tylko, że ja
43:59tylko nie wiem, to by leżało gdzieś
44:01sobie tutaj tak na ziemi po prostu.
44:05To by było bez sensu totalnie.
44:14Dwuręczniak.
44:20Chyba nie o to chodzi.
44:40Tu jest wszystko powybijane.
44:46No i cofnęliśmy się do tego.
45:02Dobra, wyjdźmy stąd.
45:04Cześć Janusz. Witam. Fajtorex. Siemanko.
45:08Dobry wieczór.
45:10I Piotrze. Cześć.
45:19Nie mam pojęcia jak to działa.
45:21>> Ja po prostu nie mam pojęcia gdzie może
45:24być ta wajcha.
45:26Tam byliśmy.
45:28Tam byliśmy.
45:32Tu też byliśmy.
45:42Chyba, że tu pod ziemię trzeba jakoś
45:44zejść. Zobaczcie, tu jeszcze nie byłam
45:48chyba.
45:52Jak misnąć półkę?
45:58O no, bo tu są jakieś umciakalaki.
46:03U mnie nie było.
46:12A jak tego mu ciociaka wypuścić? A tam
46:15ja go nie będę wypuszczać.
46:17A pokaż, pokażę.
46:21Kamienie nie przelatują przez kraty. O
46:24kurna, moje bełty też nie. Ci się oddalę
46:26trochę.
46:31A nie, jest niewidzialna ściana. A
46:34jednak dostaję.
46:41Wiecie co? Mi się wydaje, że ona jest
46:42bardzo podobna, tylko jest zdecydowanie
46:47cichsza.
46:52Może można było było się nauczyć
46:55strzelania z tej kuszy troszeczkę
46:57szybciej.
47:00To trwa wieki.
47:04Dobra, Cieplin.
47:06Jego kąpanka, ale się schylił.
47:13Bam.
47:16Przynajmniej mnie nie zaskoczysz,
47:17ziomek.
47:22Dobra, możemy iść tam i możemy iść tam i
47:25ja sobie zapiszę. Cześk. Dzień dobry.
47:30Dzień dobry. Dzień dobry. Co tam słychać
47:33mój drogi? O, a Stach też dostanie z
47:37kuszywe,
47:39czy jest odporny.
48:03Pies, proszę cię, zejdź stąd. Idź stąd.
48:07Idź stąd.
48:10Idź stąd. Idź, proszę, nic się nie
48:13dzieje. Idź stąd.
48:15Witam. Widzę, że w terenie u Krzysztofa.
48:20Wiesz co, Igor, ja, ja w tunelach i w
48:22jakiś takich alejkach to się nie
48:24odnajduje. To to nie moja bajka.
48:28Labirynty
48:30[śmiech]
48:32to to to nie są moje klimaty. Ja w ogóle
48:36tak samo mam, jak jadę w jakieś miejsce,
48:38nie? Ja muszę z trzy razy sama pojechać
48:41samochodem w jakieś miejsce, żeby
48:43jakkolwiek pamiętać trasę. Ja ja nie mam
48:45do tego głowy. A ja sobie wiecie co
48:47podziwiałam jak ten szkielet się tu
48:49zlagował. Co się stało z tym szkieletem
48:52tutaj w ogóle?
49:03On to patrzcie, on się w ogóle załamał.
49:06On się przeraził mojego krzyku. Szyku
49:10bestii. Dobra, to zostawiam go. No ale
49:14ten mama łyga to mnie tak wystraszył.
49:19Skąd on się w ogóle wziął?
49:22O, o, proszę. Kolce nie ma kolce. Dobra,
49:27idziem tam.
49:29Ale bardzo mocno oni biją.
49:34Te mumeoki bardzo mocno biją i są
49:37skrzynie.
49:41Ktoś mnie tutaj zje
49:43otworzę tą skrzynię.
49:46O, dźwignia.
49:48No i proszę bardzo.
49:55Lodowa szczoła i lodowa fala może się
49:57przydać.
50:03U ok wojenny. Kurde, szkoda, że takie
50:07potężne rzeczy się zdobywa dopiero na
50:10sam, na sam samiutki koniec gry.
50:15Przecież już wtedy to nawet na tobie nie
50:16robi aż takiego wrażenia.
50:19No wypuść go stąd.
50:25Nie da się wyciągnąć tego szkieleta
50:26załamanego psychicznie tutaj.
50:34Biedny,
50:36biedny szkielet. Aha.
50:45O,
50:49dobra. On jednak jednak tylko udawał
50:53przyjaciela.
50:56Dobra, mamy dźwignię. Fantastycznie. Tam
50:59jeszcze można pójść.
51:02To w sumie pójdę.
51:05Co się może strasznego stać?
51:12Wszystko.
51:28Ha! Aha.
51:30Nic, nic strasznego się nie stało. No
51:33dobra,
51:34fajnie. W końcu coś wyszło. Cześć,
51:38Kudła. Ty cześć Boże.
51:40Dobry wieczór.
51:47No i w końcu się udało znaleźć tą pałkę.
51:50Teraz można sobie pyk podnieść
51:53platformę.
51:58Ona się podnosi
52:00aż do nieba.
52:17A bo tu trzeba robić taki I'm speed.
52:20Dobra,
52:23rozumiem.
52:25Pierw ten,
52:27a później tamten.
52:30Poczekamy sobie chwilkę.
52:45A jak go kliknę, pyk, to polecisz do
52:47góry od razu. O,
52:50to nie trzeba czekać.
53:10O,
53:16tylko czy to nie będzie teraz za wysoko
53:18dla mnie?
53:21A fajnie, bo Bezi teraz się może łapać,
53:25nie? Chyba, że nie skoczy.
53:34No nie doskoczę.
53:41Wiecie, w Classicu te filary?
53:44W klassicu to tych filarów to nawet nie
53:46trzeba było używać.
53:56żeby się dostawać w co niektóre miejsca.
54:02Zapiszę sobie.
54:05Ale czy ja wiem, czy już ta świątynia
54:09O,
54:10w czerwcu była premiera, nie?
54:20O, no i git. Ale zobaczcie jak to
54:22światło beznadziejnie krótko działa. Ja
54:24nie wiem czy to jest jakaś aura tego
54:26miejsca.
54:30No chodź.
54:39[pomruk]
54:42Dużo biją.
54:44Jeżeli mam dwóch takich na raz, to
54:46trochę trochę przypał.
55:06Co za oko. Sabrona. Boję się tam wejść.
55:14Boję się, że stanie mi się tu krzyda,
55:24bo ogólnie to wygląda jak potencjalna
55:26krzywda, nie? [śmiech]
55:34Mi w ogóle banan trochę tego kompa
55:36ogarnął, bo tak chrząkał.
55:43A teraz słyszysz? Fajnie. Cichutko
55:45chodzi.
55:48Okej,
55:50tu będzie chyba kolejny szaman,
55:54czyli to będzie trzeci.
56:14Strach.
56:30>> [krzyk]
56:32>> Wow. Wow.
56:43Oj, nie masz gdzie się cofać, gościu.
56:53[pomruk]
56:58[pomruk]
57:01Ten nie żyje. On tylko jednego szkieleta
57:04sobie przyzwał jako pomocnika.
57:07Hup.
57:14Siema Paweł. Komputer
57:16sprzedśredniowiecza, można by było tak
57:18troszeczkę powiedzieć, kiedy ja
57:19składałam tego kompa. Przecież od kiedy
57:22ja mam tego RTXA 2080.
57:27No nie, no ten mój kompa,
57:35ale kocham go.
57:38Jak tu wejdę, to zamarznę.
57:41Nie,
57:49to też są jakieś zagadki.
57:53Przyzwanie
58:08golema.
58:10A na co to? Komu? Komu to potrzebne?
58:15I co tutaj? Nic się więcej nie dzieje.
58:18To się otworzyło i tyle.
58:31A po co to jest?
58:34Glicześta woda tak dziwnie wygląda.
58:39Masz mapę w razie czego? Mam, mam, mam.
58:42Ale gdzie tam? Ja nie gram z żadną mapą.
58:44Mapa jest dla słabych.
58:48Niełem grać żadną mapą.
58:54Ale flaki.
58:59[krzyk]
59:00Oj, kurna, gnoju.
59:07Przepraszam.
59:11Ale skąd on w ogóle się wziął?
59:15Ten szkielet.
59:16Dobra, każdy ma prawo się przestraszyć.
59:18Nie, to się nie boisz szkieleta
59:21wieczorem.
59:23Cś sobie siedzi spokojnie gra, a tu
59:26wbiega jakiś szkielet, sztylet w plecy
59:28cię wbija. Każdy miał prawo się
59:30przestraszyć. Nie,
59:38no i to wszystko tam.
59:40Dziwna miejscówka tak naprawdę, bo
59:45no w sumie
59:48no na razie na ten moment,
59:51jeżeli ja i streamuję
59:56tego Gothiczka, no i nie mam go na
59:57najniższych, no to nie jest źle, nie?
1:00:02No nie, to jest najgorsze.
1:00:05To jest najgorsze. Nie dlatego.
1:00:09O,
1:00:14dlatego dobrze, że jestem teraz na
1:00:16poddaszu,
1:00:21a nie piętro niżej, bo być może ten mój
1:00:24głos się nie będzie aż tak niósł
1:00:26do sąsiadów.
1:00:30>> [westchnienie]
1:00:30>> Chciałam, ale nie mogę wysłać donejt.
1:00:33Jasne. Cieplin.
1:00:37Ale co? Może po prostu się
1:00:41wysypało.
1:00:46O, kolejny tunel.
1:00:50A patrzcie, imprezujące te
1:00:53[śmiech][wciągnięcie powietrza]
1:00:54imprezujące pełzacze.
1:00:57Ale one tam mają imprezę. Patrzcie jak
1:01:01sobie dęszczą.
1:01:03Idziemy na tańce.
1:01:05Let's go.
1:01:25Faradensa.
1:01:30Dobra.
1:01:32Coś czuję, że ja powinnam tu zejść na
1:01:34dół.
1:01:37Dobrze Cieplin, że nie masz mnie na
1:01:38słuchawkach. Ja w ogóle was bardzo mocno
1:01:41przepraszam, ale ja tak, ja mam
1:01:43strasznie niedonośny głos, a tego się po
1:01:45prostu nie wybiera, to się dostaje.
1:01:50Mamy trzy. Dobra, ale nie to chciałam,
1:01:53bo wiecie co? Ja myślę, że będę musiała
1:01:56zaraz uruchomić pochodnie,
1:01:59ponieważ te światełka bardzo szybko mi
1:02:00się kończą.
1:02:09Mało trwałe są.
1:02:13Przeszedłeś do Walkera przed chwilą.
1:02:18Ta grę w końcu odstawiłam Gothica remake
1:02:19po trzech miesiącach ciągłego grania.
1:02:22Kurde, ja mam na swojej liście remake.
1:02:25O, o, oho, remake remaster Obliwiona.
1:02:33Ale to coś mnie walnie.
1:02:35Wyłączę mikrofon.
1:03:04Aha, specjalnie wyłączyłam ten
1:03:07wyłączyłam mikrofon, bo mówię
1:03:10na 200% coś tu mnie będzie bardzo mocno
1:03:13ząbiła. O, a te flaki można rozwalić te
1:03:17tu, nie?
1:03:20Czyli ja tędy mogłam od samego początku
1:03:23przejść. Wystarczyło po prostu rozwalić
1:03:25te flaki.
1:03:27O matko, czyli tutaj się w ogóle dało
1:03:30przejść bez
1:03:32wchodzenia na te słupy, tak naprawdę.
1:03:39Dobra.
1:03:40O, Kilman, siemanko.
1:03:43Obliwiony jest świetny.
1:03:47Uwielbiam.
1:03:58Myślę, że to jest czas, żeby zapisać.
1:04:01Cześć Wojciech. Dzień dobry.
1:04:05Krzyki to pamiętamy z dawnych lat.
1:04:07Powinniśmy być przyzwyczajeni, że coś
1:04:08może i to jest Paweł dowód na to, że ja
1:04:11nigdy nie udawałam, jakby to mi zostało.
1:04:15Tak było, tak jest.
1:04:24Jak widać mi zostało i zostanie.
1:04:34Kocham być w tym miejscu
1:04:37znowu,
1:04:39ale bez takiej wiedzy, jaką się miało
1:04:43kiedyś,
1:04:46bo jak przechodziło się 30 raz tego
1:04:48Gothica, to wiedziałeś, gdzie cię kolce
1:04:49zjedzą. I w sumie teraz jak spojrzę na
1:04:52tą ziemię, to ona wygląda naprawdę
1:04:53bardzo podejrzanie.
1:04:55A no ale tak jakoś nie pomyślałam o tym,
1:04:58nie? się człowiek nie wywali, to nie
1:05:01wie, że to będzie bolało. Nie,
1:05:04fajnie. Banan ma banan. Ogólnie
1:05:08jak planuję grać, jak planowałam zawsze
1:05:11grać w jakieś horrory, to był
1:05:13przerażony.
1:05:15O, puch. I teraz chyba jest, chyba teraz
1:05:18jest bezpiecznie. Ale wyciągnę topór.
1:05:21Nie można ufać temu miejscu. Mnie
1:05:23freestliwiana wkurza tylko to, że chodzi
1:05:26jak gówno.
1:05:28Oh no.
1:05:29Ale ja mi Oblivion zawsze chodził jak
1:05:31gówno tyko ja nie pamiętam normalnie
1:05:34chodzącego Obliwiona. Co tu się teraz
1:05:37robi? Chodzi się na takie języki i co?
1:05:42Aha.
1:05:44O
1:05:47i znowu mogą ci kolce zjeść.
1:05:58Aha,
1:06:04dźwignia.
1:06:15Ale
1:06:19ale one zaraz się tu pojawią, więc
1:06:22poczekam sobie ją chwilę.
1:06:27Czy już one nie wyjdą?
1:06:31Mi się wydaje, że wyjdą.
1:06:36O,
1:06:46nie wyjdą.
1:06:50Aha,
1:06:52dobra.
1:06:58Jak to stary dobry klasyk mawia, krew
1:07:00się sypie. Dobra. I tutaj też musimy to
1:07:03samo zrobić.
1:07:06Dobra, tylko tutaj
1:07:09pewnie
1:07:10coś innego będzie chciało mnie zabić.
1:07:16Problem zmasem obliwiona jest
1:07:18następujący. Wygląda ładnie. Prolog
1:07:19działa jak miód, a potem jak klasyczny,
1:07:23czyli idealnie
1:07:25dla mnie. Jezu, jak mnie to cieszy, że
1:07:27oni tam jakby
1:07:30zachowali te rzeczy z Obliwiona, które
1:07:35no ja mi się Oblivion do tej pory
1:07:37kojarzy z mega bagami.
1:07:43Nie powinnam tak odważnie stawać w takie
1:07:46miejsca.
1:07:57M hm.
1:08:15Nie, nie.
1:08:21Montisław, cześć.
1:08:23Dobrze
1:08:25puszczaj.
1:08:29I teraz to
1:08:52a to miejsce nie ma guziczka.
1:08:56I co teraz?
1:08:58Aha. Czas strzelić.
1:09:03Pytanie, co mnie zabije, ale kolcy nie
1:09:06widzę. A może tu jakiś gaz będzie z
1:09:09ziemi wylatywał?
1:09:17O,
1:09:19dźwignia.
1:09:32Co zrobiła ta dźwignia? Aha, no wylała,
1:09:36wylała krewkę.
1:09:39Ona już sobie, zobaczcie, płynie tu, ale
1:09:42tu nie przepłynie.
1:09:48Le Mateuszowini, witamy bardzo
1:09:51serdecznie w gronie zacnych magnatów.
1:09:54Dziękuję bardzo.
1:10:04Dziękuję ślicznie.
1:10:06No miło cię widzieć w gronie zielonych,
1:10:08Mati. Witamy ponownie.
1:10:18Może ja się pospieszyłam
1:10:20z tą dźwignią.
1:10:28To musimy tylko obrócić.
1:10:37Ale ogólnie fajnie te rzeczy zrobili.
1:10:43Podobał mi się.
1:10:47W drugim rozdziale stży nie grasz
1:10:49ostatnio, ale po prostu jak jakoś tak
1:10:51nie masz ochoty grać czy czy
1:10:54o co tam chodzi?
1:11:02Mi się wydaje, że to nie jest to
1:11:04miejsce, w którym my musimy coś zrobić.
1:11:32Bo w sumie jak tam walnę,
1:11:36czy ja wszystko popsuję?
1:11:38Katka jest prosta.
1:11:46No ogólnie to tak, tylko trzeba
1:11:48przekręcić to, ale
1:11:59tylko trzeba to jakoś przekręcić.
1:12:12Po prostu my musimy zrobić to nie w tym
1:12:14miejscu.
1:12:16Chyba, że jak ja to przekręcam, to tamto
1:12:18też się przekręca. Nie, tamto się nie
1:12:20przekręca.
1:12:23O, cześć Chris Roku. Dobry wieczór
1:12:26mano.
1:12:50Coś tam cały czas tak pstryka.
1:12:54O, widzicie, tu są te takie
1:12:55podpowiadajki
1:12:57też w classiczku były.
1:13:00To ja muszę znowu to machnąć.
1:13:03Nie da się.
1:13:10Może przekręcę jeszcze raz tymi rzeczami
1:13:12tu.
1:13:20Ale to przekręcimy tylko tutaj.
1:13:23No i zatkamy to.
1:13:26A to nie ma absolutnie wpływu na to.
1:13:31[parsknięcie]
1:13:32O nie, w tą stronę chciałam. No dobra.
1:13:38I jeszcze raz bezino.
1:13:42H
1:14:09Może te densujące pełzacze coś nie
1:14:12miały. Eh
1:14:44A może
1:14:46trzeba by było zrobić?
1:14:49[parsknięcie] Nie, nie, nie, nie. W tą
1:14:50stronę
1:14:55tam jeszcze gdzieś w lewo to może
1:14:57lecieć.
1:15:02No
1:15:03to wpływa tam.
1:15:07No napełnia mu ryi. Dobra. Aha.
1:15:12Nakarmić ich trzeba. Dobra,
1:15:16już karmimy pyszczki.
1:15:18Będziemy karmić pyszczki.
1:15:23Aleksander, dziękuję bardzo. Kurczę,
1:15:26współczuję nocki.
1:15:29Chyba najgorsze możliwe zmiany, jakie
1:15:31tylko mogą się trafić.
1:15:33Chyba gorsze nawet niż drugie zmiany.
1:15:36Powodzonka.
1:15:39No i mordzia. O!
1:15:45Aha,
1:15:50dobra.
1:15:52No to to było coś, czego ja nie
1:15:53przewidziałam.
1:15:57Jeden kierunek. A nie, nie ma znaczenia.
1:16:01Są strzałki w jedną i w drugą stronę.
1:16:04Okej, teraz można wracać.
1:16:12A ja właśnie się zastanawiałam,
1:16:16bo kurczę ja nie zauważyłam na samym
1:16:18początku, że to są w ogóle zbiorniki,
1:16:20ale zwróciłam uwagę, że tu po lewej
1:16:22stronie, że można puścić tą krew w
1:16:25stronę ściany. To mnie zastanowiło, ale
1:16:28absolutnie nie wiedziałam, że to się
1:16:30pojemniki wypełniają. Przy tej pierwszej
1:16:32to ja nawet tego nie zauważyłam.
1:16:43No i teraz wszystko cacy
1:16:46zapiszę, bo coś mnie chyba zaraz zabije.
1:16:51Dość mało demonów
1:16:53póki co.
1:16:58Ale będzie wielkie otwarcie wrót.
1:17:43Narzekałam, że nie ma demonów.
1:17:45Pa pa.
1:17:48Jest demon. Chodźcie pokroję.
1:18:07zamłotkowany.
1:18:09A w Ale go rozbryzgało.
1:18:14I co?
1:18:15Żadnego trofeum nie ma z niego.
1:18:19Bez sensu.
1:18:24Wiecie co było największą trudnością,
1:18:26mam wrażenie w tej świątyni śniącego?
1:18:28To, że cię bardzo dużo rzeczy atakowało
1:18:30na raz.
1:18:33Tu tak trochę rzadko tych potworków.
1:18:36Znaczy się jakby były pewnie dwa demony,
1:18:38to bym pewnie płakała, że mocno mnie
1:18:40biją, ale z drugiej strony, ale fajne to
1:18:43było. Podoba mi się. Się zagadka.
1:18:48Fajny demon. Oni są niefajni. Bardzo są
1:18:52niefajni.
1:19:07Ja, nie żyje.
1:19:10Ojojojoj.
1:19:12Oni są strasznie silni, ale to dlatego,
1:19:15że oni mają szybkie animacje.
1:19:25Ja w ogóle nie wiem o co chodzi, Mati,
1:19:26ale wiele osób się skarży na to, że ma
1:19:28nicki pozmieniane
1:19:30na YouTube. Na YouTube.
1:19:39Mogłaś sobie ustawić Mateuszowski 33.
1:19:45No chodź.
1:20:01>> Co on się obraził?
1:20:05Ale bubik.
1:20:17Zar
1:20:19[pomruk]
1:20:28[pomruk]
1:20:33dość mało demonów. Tymczasem w sekundę
1:20:35walka z bosem demonem. Tak, dokładnie.
1:20:38[śmiech]
1:20:39Ja w ogóle nie wiem. Ja mam wrażenie, że
1:20:40co ja powiem to co się zaraz wydarza.
1:20:43[wciągnięcie powietrza]
1:20:44Cześć Michał. Siemanko.
1:20:50Te liczby z wartościami życia i manyy to
1:20:53mod.
1:20:55Te liczby z wartościami, nie no, one
1:20:58możesz sobie je włączyć albo wyłączyć w
1:21:00ustawieniach.
1:21:02Można sobie to wyłączyć.
1:21:10Jezu, ile tych pokraków.
1:21:14Z wszystkimi na raz muszę walczyć.
1:21:30A gdzie ty, Bobich, uciekasz?
1:21:42Boże, Bezi,
1:21:44ładujesz tą kuszę milion lat.
1:21:48O,
1:21:52wyciągnij topór.
1:22:02Siema Sankciu.
1:22:05A kleropsk reference.
1:22:08Podoba mi się twój tok rozumowania? No
1:22:09wydaje mi się, że jest całkiem, całkiem.
1:22:14A ja mam za rok kleropskura.
1:22:18Muszę iść na ekspedycję.
1:22:26Dobra, tam jest kolejny gość.
1:22:35Rozświetlmy sobie ją tutaj.
1:22:46Co to jest w ogóle?
1:22:49Jakiś posążak.
1:22:58Nie no, mi się wydaje, że kleropskur to
1:23:00jest taka gierka, którą będzie warto
1:23:01zagrać na streamie, ale nie wiem kiedy.
1:23:07Pa pa pa. O, słyszę pełzaczynki.
1:23:11Gdzieś
1:23:12a to ja wiem w którym miejscu jesteśmy.
1:23:17Tylko oni armię demonów zamienili na
1:23:19jednego porządnego demona.
1:23:27Dobra, to to miejsce to ja wiem gdzie ja
1:23:29jestem. To my już jesteśmy blisko
1:23:36o patrzcie tamten jak biega. Zaraz mi na
1:23:38łeb spadnie.
1:23:43Patrzcie go, jak on mi zaraz na łeb
1:23:45spadnie.
1:23:49Chyba, że on nie ma takich umiejętności.
1:23:55Może nie mieć,
1:24:00ale na kuszę narzekano przed premierą na
1:24:01pokazach w kontekście ładowania. Ale
1:24:03kusza zawsze była, kusza zawsze była
1:24:06taka wolniejsza,
1:24:08ale chyba nie aż [śmiech] tak. Tak.
1:24:13Wiesz, ciekawa jestem jak wygląda
1:24:16strzelanie z kuszy na mistrzu. Ja mam
1:24:18bardzo dużo punktów. No ale dobrze. No
1:24:21nie aż tak dużo, jak myślałam. W ogóle
1:24:23mam wrażenie, że mam jakiś mega niski
1:24:25level jak na jak na piąty rozdział.
1:24:32Dobra, to tu zaraz przyjdę.
1:24:35Już wiem, gdzie jestem.
1:24:39Ale nie wiem jak to się stało. Ja
1:24:40naprawdę dużo questów robiłam.
1:24:43Naprawdę dużo questów było zrobione.
1:24:47Takich pominiętych rzeczy to naprawdę
1:24:50mało co.
1:24:55A no jakoś tak to cienko wygląda.
1:24:58O, jak się zrespił.
1:25:09[pomruk]
1:25:22O,
1:25:26podejrzana komnata.
1:25:27Wejdę do niej
1:25:31i co? Oho,
1:25:38miodacz, sianeczko.
1:25:41O, jakieś takie gadżety.
1:25:43Miksturek nigdy za wiele. Zawsze nam się
1:25:46to przyda do czegoś.
1:25:51O, proszę bardzo.
1:25:57Jakiś większy sens ma ta komnata ma.
1:26:00Nie, chyba tylko parę takich gadżetów
1:26:03mogliśmy sobie wziąć. Nie, taki niski
1:26:04level wcale. Właśnie nie wiem jak się te
1:26:07poziomy przekładają w tym remakeu. Ja
1:26:08mam, może mi się tak wydaje, na którym
1:26:12poziomie się tak kończyło Gothica
1:26:13jedynkę? Dwójkę. No to wiadomo, że na
1:26:15wyższym poziomie. Tam jest więcej zadań
1:26:19i jeszcze jest dodatek, więc tam jest
1:26:21naprawdę gdzie ponabijać te poziomy.
1:26:26A tu gdzie my spadniemy?
1:26:38O.
1:26:56Zwęglony człeczek.
1:27:01Tylko po jakieś takie drobne rzeczy tu
1:27:03możemy przejść.
1:27:07Wiesz co, te punkty to mi się teraz tak
1:27:09nabiły
1:27:10trochę tutaj w tym miejscu, bo ja w
1:27:13sumie idąc do świątyni, w stronę
1:27:16świątyni, to ja te punkty wykorzystałam
1:27:19na mistrza broni dwuręki,
1:27:22na zręczność.
1:27:24O,
1:27:26no i takich ciekawych rzeczy
1:27:28poszukujemy.
1:27:33Ale dobry zawodnik to jest to najlepiej
1:27:36mi działa. Jak ja robię te kombinacje to
1:27:39tracę dużo więcej życia, a jak ich
1:27:41młotkuje to może wiem, że to wygląda
1:27:45dość mało spektakularnie, ale zależy. na
1:27:49tych na tych mumiach orków. No to
1:27:54no to na nich na nich używam kombinacji,
1:27:59ale na takich pełzaczach to nie
1:28:03takie istoty to się młotkuje, proszę
1:28:06pana.
1:28:16O hani wszystko.
1:28:31Świątynia, ale też przed świątynią tam
1:28:33worków parę takich jakieś rzeczy trzeba
1:28:36było zrobić.
1:28:43Ale są tu rzeczy inne. Ale w wielu
1:28:46miejscach ta świątynia jest zrobiona
1:28:48bardzo podobnie do tego oryginału,
1:28:53co uważam na plus, przynajmniej w moim
1:28:58guście. Trafia to w me gusta. O, że tak
1:29:01powiem.
1:29:20Stąd przyszliśmy?
1:29:43No i to miejsce. Wow, epicko.
1:29:49No to tak, trzeba go pierwszy
1:29:50przewrócić. Teraz można mu zrobić Q, E i
1:29:55pyk.
1:29:57Z takim można robić kombinację,
1:30:01ale nie na wszystkim się to opłaca.
1:30:14O,
1:30:17tam można gdzieś wleźć. Nie wiem, czy ja
1:30:19nie będę tego żałowała.
1:30:21Genetyka [odchrząknięcie] wojownika. Nie
1:30:23wiem. Ja ogólnie nie gustuję w tego typu
1:30:28postaciach, jeżeli chodzi o gierki,
1:30:30czyli wolniejsze, toporniejsze,
1:30:33a to właśnie z jakąś bławą albo toporem.
1:30:37Ja raczej wolę szybki mieczyk,
1:30:39jednoręka,
1:30:41ale remake to zmienił. No uwielbiam
1:30:46być tu panem, kurde, popcornem
1:30:50z toporem, wielkim chłopem z toporem.
1:30:53Super się gra. Aha,
1:30:56dobra. To ja tu byłam.
1:31:00Zero nowości. Wracamy się, moi drodzy.
1:31:04Triane, cześć.
1:31:09No tam tylko kilka miejscówek się
1:31:11troszeczkę różni, nie? Zagadki są trochę
1:31:14inne.
1:31:17Zaraz może Gothica dwójkę zaprezentują.
1:31:21Znaczy oni w ogóle gdziekolwiek
1:31:23potwierdzili, że będą go robić? Chyba
1:31:25nie.
1:31:31Aż tak pierw muszą jakiś materiał
1:31:32przygotować i dopiero wtedy go w sumie
1:31:34mogą zaprezentować. Tak naprawdę
1:31:37czekają cię jeszcze rzeczy, które się
1:31:39biornowi nie śminiły [śmiech]
1:31:42aż tak. No dobra, dobra. Ja czekam tylko
1:31:45na takie rzeczy.
1:31:50Naprawdę nie zdajesz sobie z tego
1:31:51sprawę, jak bardzo ja czekam na takie
1:31:53rzeczy, które mogłyby mnie bardzo
1:31:55pozytywnie zaskoczyć.
1:32:01O, książę demonów. Książę ze za bajki.
1:32:21Ale fajnie umiera.
1:32:26Ale żadnej pamiątki z niego nie ma.
1:32:29Nawet pazurka.
1:32:32Ale 500. A za księcia się nie dostawało
1:32:35tysiaka? Mi się wydaje, że się tysiaka
1:32:37dostawa za takiego księcia ze bajki.
1:32:45Ale panie książę,
1:32:47on czegokolwiek pilnował.
1:32:57Nic tu nie ma. Ty, tylko
1:33:01kurz i kości. Idę stąd.
1:33:06Podpowiadajka jakaś.
1:33:14Może to trzeba w to strzelić.
1:33:18Strzelmy w to.
1:33:23Okej.
1:33:32Dawa się pogóź z obroną, bo ty się
1:33:34wywalisz na końcówce.
1:33:39tym się będę martwić jak będę na
1:33:43końcówce. Dobra,
1:33:45powiem tak, coś się zawsze wymyśli, coś
1:33:48się jakoś zgliczuje, coś się jakoś
1:33:51przesunie.
1:33:52Dam radę.
1:34:08Nie se prz, ale powiedzieli, że pokażą w
1:34:11przyszłym roku.
1:34:16momentos
1:34:41trzymaj się, Mati. Pa, pa, pa, pa, pa.
1:34:50No tak, to będzie czwarty szaman.
1:34:54To będzie czwarty szaman, a piąty jest
1:34:56na sam koniec.
1:35:01[śmiech]
1:35:06Ah.
1:35:45Przepraszam was najmocji. Ale mam dość
1:35:48ważną rzecz tutaj.
1:36:21Już przepraszam was najmocniej. Hej,
1:36:23Mats, dzień dobry. Tak, to troszeczkę
1:36:25wygląda jakbyśmy byli w piekle. Tobie
1:36:28się wydaje, że jesteśmy w piekle, ale ja
1:36:31ja jestem w raju.
1:36:35Zaraz dostanę łomot
1:36:43po raz kolejny.
1:36:59od mnie nie palnął ani razu,
1:37:07ale umiera fajnie jest bardzo
1:37:09satysfakcjonujące to
1:37:15Marwina wpisuje. Nie, no jeszcze nie,
1:37:20jeszcze, jeszcze sobie całkiem radzę. Ja
1:37:22zanim użyję Marwina,
1:37:25to ja jeszcze mam telefon do
1:37:27przyjaciela. Tak, ja mam jeszcze telefon
1:37:30do was, ale jak wy mi nie jesteście w
1:37:33stanie pomóc, no to wtedy Aha, dobra. Bo
1:37:36to trzeba wszystkich demonsów zabić,
1:37:38żeby nam się tutaj,
1:37:40żeby nam się tu most zbudował. No dobra,
1:37:42dawajcie tego Demonsa,
1:37:46panie Dimon.
1:37:56No się fajnie oszałamia.
1:38:02A ten to nas mocno bije.
1:38:05A ten to nas palnął wiele razy.
1:38:15O, patrzcie, poleciał zbudować nam most.
1:38:30M, fajnie.
1:38:34Zapiszmy może lepiej.
1:38:37Cześć, Drakerios. Szymon, dzień dobry.
1:38:40Witam bardzo serdecznie. Czekajcie,
1:38:41zrobimy sobie tak mikstureczkę.
1:38:44I co? To wygląda trochę legitnie, nie? A
1:38:48w oryginale były kolce.
1:38:56No ładnie to wygląda.
1:39:08Ciekawe czy będzie bardzo ciężko.
1:39:11>> Zgadza się.
1:39:13>> Nie wydaje mi się. A teraz giń.
1:39:18>> Ale krótki dialog.
1:39:29>> [pomruk]
1:39:36>> Młotkowa
1:39:398000
1:39:43Ile się dostawało za za szamanów w
1:39:46oryginalne? A chyba po dychę się nawet
1:39:48dostawało, co?
1:39:51Podejrzane. Nie będę chciał tu zabić
1:39:53jakieś kolce. nie wygląda.
1:40:07Pokaż tą bestię.
1:40:10Dziwny miecz.
1:40:18Fajny.
1:40:21Spadnie to na mnie chyba. Nie.
1:40:23Wow!
1:40:31A to było pyk, pyk pyk pyk pyk pyk. Aha.
1:40:39Pyk, pyk pyk pyk pyk pkhm.
1:40:47Dobra, idziemy ogar ogarniaćelaardas
1:40:51z pewnością chętnie. mu się przyjrzę,
1:40:54ale nie zaszkodzi najpierw wszystkiego
1:40:56przeszukać.
1:40:59>> Co, Bezi, co ty gadasz? Gdzie ty chcesz
1:41:02jeszcze iść? Trzeba iść miecze ładować.
1:41:07Trzeba iść miecze ładować. No dobra.
1:41:10No tak, ale on chce jeszcze, ale Bezie
1:41:12chce jeszcze tutaj coś przeszukiwać. Co
1:41:13on chce jeszcze przeszukiwać?
1:41:17O,
1:41:19chłop ma podwójnego zgona.
1:41:23Ale tu już nic więcej nie ma.
1:41:35No dobra, ale tam dalej nie mamy tam nie
1:41:38mamy gdzie pójść. Nie idź jeszcze stąd.
1:41:44Ależ chcę iść ładować Rizel.
1:41:49Przeszukaj
1:41:59wszystko. Słuchaj się bez jego.
1:42:03No dobra.
1:42:06Czy nie mówicie, że będę mogła jeszcze
1:42:07gdzieś pójść?
1:42:10Gdzieś gdzie wcześniej nie mogłam pójść?
1:42:12Czy mam pięć klejnotów? cztery.
1:42:16Czy ostatni piąty nie będzie na końcu?
1:42:34Ała.
1:42:36A to mnie wżre.
1:42:42Zamieniłam się w petardę.
1:42:58Po co nam tu rozdrabniacz bagiennego
1:43:00ziela?
1:43:06Ktoś tak układał te itemy, nie?
1:43:08stwierdził, że A masz rozdrabniacz.
1:43:12Niech będzie.
1:43:21Tu ostatni szaman nie jest nieśmiertelny
1:43:23jak w Classicu.
1:43:26Okej, czyli pewnie ostatniego szamana
1:43:28można ogarnąć. A coś mi się wydaje, że
1:43:30tą lawą to my możemy sobie tam pójść,
1:43:33o ile do niej nie wpadnę.
1:43:54Obym tylko nie wbiegła na coś
1:43:56niefajnego. Popsuli
1:44:11jednego z szamanów. Czekaj, wiesz co, bo
1:44:13ja odwaliłam jakiś dziwny manewr.
1:44:18Wlazłam w ogóle w inną. Ale wiecie co,
1:44:20ja tu jeszcze nie zwiedziłam
1:44:23wszystkiego.
1:44:28Nie zwiedziłam tam jeszcze wszystkiego.
1:44:30Także
1:44:32itemka na lawie. Tam był jakiś itemek,
1:44:36ale to był jakiś ważny itemek ten na
1:44:39lawie.
1:44:40Kurczę, bo ja wiesz, czasem zerkam na
1:44:43drugi ekran i
1:44:46ja mam taką dziką umiejętność, że zawsze
1:44:49zerkam na drugi ekran nie wtedy, kiedy
1:44:51powinnam.
1:44:57Ale wiesz, w sumie z drugiej strony my
1:44:59zbieramy tak te itemki,
1:45:01czy one mi są teraz jakoś bardzo
1:45:03potrzebne na sam koniec.
1:45:06No i dobra, słuchajcie, bo tu jest tak
1:45:09tu
1:45:13stamtąd przyszliśmy.
1:45:16Tam
1:45:22tu nie wiem czy byłam.
1:45:26Ważny item to jest od szamana.
1:45:35Wyczuwałam w tym bejt. Dobra, zaraz tam
1:45:37wrócę.
1:45:54O,
1:45:57a no tak, jeszcze mamy tą zagadkę do
1:45:59rozwiązania.
1:46:03To był drugi najlepszy łuczek w grze.
1:46:05Takie tam.
1:46:07Dobra, to
1:46:10niepotrzebny mi łuk. W sumie
1:46:15jestem ciekawa jak mi będzie szło
1:46:16mieczem.
1:46:31>> [krzyk]
1:46:31>> No i nie zdążyłam się cofnąć.
1:46:36Miecz, miecz nie ogłusza.
1:46:55Denerwuje mnie to, że tu nie ma
1:46:56sortowania. Dlaczego nie możemy mieć
1:46:58tego ułożonego od najsilniejszej do
1:47:02do do do do najsłabszej?
1:47:39>> [pomruk]
1:47:50>> Nie no, przecież szukamy tego kolejnego
1:47:52szamana. Tak, tego piątego.
1:48:19Muszę se spać.
1:48:48Mieczem walisz kujący do przodu.
1:48:51i tym kującym do przodu. On wtedy ich
1:48:53ogłusza. Ale tu jak będziemy mieli
1:48:55lepszego riela, to się pouczymy tego na
1:48:58pewno.
1:49:04Dobra, ale w sumie nie było mnie jeszcze
1:49:07w tamtym miejscu.
1:49:09W tym tutaj to
1:49:12o
1:49:15tu mnie nie było.
1:49:19No bo tam mi się wydaje, że dalej jak my
1:49:21to otworzymy, to my idziemy chyba już do
1:49:24szka.
1:49:36Patrzcie, zupę sobie można ugotować.
1:49:40Zupę z człowieka.
1:49:43Ktoś chce mnie bić. No chodź.
1:49:50On nie umie spadać. Nie potrafi spadać.
1:49:54Mogę?
1:49:59Tak, właśnie mi się wydaje, że chyba tą
1:50:00maszynkę musimy ogarnąć.
1:50:07>> O, skubaniec, ale mnie ogłuszył.
1:50:14Kurde, moja kusza jest dobana.
1:50:22Ile to trwa? Dobra, zostawiamy go na
1:50:24razie. Idziemy do maszynerii.
1:50:29Jak to z pracy? No napisz im, żeśniący
1:50:31się obudził i trzeba go Nie no, kasy
1:50:33brakowało, ale finalnie się okazało, że
1:50:36kasy jednak jest za dużo.
1:50:41Chyba jakieś formuły są popsute po
1:50:43prostu w pliku. I ostatnio strasznie
1:50:45dziwne rzeczy wychodzą
1:50:48i nie mam blego pojęcia czemu
1:50:52włoczek tam leżał. Niepotrzebny miam
1:50:55kuszę. Nie no, ta kusza to jednak jest
1:50:57do dupy.
1:50:58Zaczy kusza fajnie dużo zadaje obrażeń.
1:51:00Nie podejrzewam, że fajnie strzela jak
1:51:02się tam nauczymy
1:51:06nauczymy nią po ludzku strzelać.
1:51:18A to maszynerii to nie w tą stronę.
1:51:33Jak ja się wcześniej do tej maszynerii
1:51:34dostałam?
1:51:53Chyba tędy jakoś się dostałam
1:51:58do tej naszej maszyny całej
1:52:01pięknej.
1:52:13tam gdzie byłaś, tam gdzie strzelaś z
1:52:14kuszy do orka.
1:52:16Tam normalnie masz zejście do
1:52:18maszynerii.
1:52:20A
1:52:24dobra,
1:52:26ale ja tam raz przypadkowo,
1:52:29ja tam raz przypadkowo weszłam, nie wiem
1:52:32jak,
1:52:34ale jakoś tam dotarłam.
1:52:50Aha, no chyba tak. [śmiech]
1:52:53Chyba było coś takiego.
1:52:57Okej. I nam się zapisiadła zapisiadło
1:53:00zrobiło,
1:53:02więc tu chyba będzie nas chciał ktoś
1:53:04bić.
1:53:07M
1:53:10No ja tędy wyszłam, tunelami szłam.
1:53:21To teraz trzeba to jakoś kręcić.
1:53:44Aha, bo tam jest urwane.
1:54:26Co tu trzeba całe okrążenie zrobić?
1:54:30Tam się podnoszą.
1:54:44A nalewa się lawa.
1:54:46Widzę to.
1:55:08Idziemy ścieżką.
1:55:34Ale jak ja bym chciała taki remake
1:55:37Morowinda.
1:55:40Morrow Wind ma
1:55:42prześwietny klimat, ale
1:55:49no jest jeszcze bardziej chyba drewniany
1:55:51niż Gothic.
1:56:01No i dobra, powiedzcie mi, co to
1:56:03zmienia?
1:56:08Co to zmienia, że tutaj się nalała ta
1:56:10lawa?
1:56:14Eri, siemaneczko,
1:56:18dobry wieczór. Co tam słychać?
1:56:21Właśnie widzę, że ta lawa do niczego nie
1:56:23prowadzi, nie? Jakby ja biegnę za tą
1:56:25lawą, a a tam a tam zupełne nic.
1:56:29A tam się wydarzyło zupełne nic.
1:56:33Może u góry coś się wydarzyło.
1:56:39A, bo tu się wylewa jakaś lawa, ale
1:56:44zmienia
1:56:46po prostu. Tylko wrotki nie powinny cały
1:56:48czas pracować.
1:57:27O
1:57:29nie, nie grałam magiem. Nie, nie grałam
1:57:32jeszcze magiem, ale na pewno chciałabym
1:57:34zrobić drugie podejście magiem. Wydaje
1:57:35mi się, że to jak każdy, że drugie
1:57:39podejście, jak pierwsze podejście było
1:57:40magiem, to później wojownikiem i na
1:57:42odwrót. Jak wojownikiem, to później
1:57:43magiem.
1:57:45O proszę.
1:58:02I mamy po prostu pokoik z gadżetami
1:58:07i nic więcej.
1:58:13Kończy nam się oświetlenie.
1:58:16Na pewno bym chciała zagrać magiem, bo w
1:58:18ogóle magia w Gothicu była bardzo op,
1:58:21tylko
1:58:23ten próg wejścia był wysoki.
1:58:28O,
1:58:30weszłam gdzieś.
1:58:40Tak, zaraz sobie sprawdzę ten amulet.
1:58:43Dlaczego bez idealnie nie kręci?
1:58:52Kręć mój miły, kręć.
1:59:02To zbyt archaiczna dla nich gra, żeby
1:59:04ulepszać technologicznie.
1:59:07Kurczę, trochę szkoda.
1:59:12Patrycjusz, dzień dobry.
1:59:14Dziękuję bardzo. Jezu, za wspieranie.
1:59:20>> 70 miesięcy.
1:59:23>> Matko przenajświętsza, przecież to jest
1:59:26to jest strasznie dużo.
1:59:33To jest naprawdę bardzo długo. Dziękuję,
1:59:36Patrycjusz. Dziękuję bardzo serdecznie.
1:59:39Cieszę się, że nie anulowało wam tego
1:59:42ogólnego stażu wspierania. O, a to co to
1:59:45jest? Aha, to jest grom.
1:59:51Co ja chciałam zobaczyć? Tu są amulety.
1:59:53Tak.
1:59:55Okej.
2:00:00Łaska i nosa. A my mamy tutaj co
2:00:03założone? Aha, jakiś taki beznadziejny.
2:00:06Max zdrowie, max mana, dużo fajnych
2:00:09amuletów. Ten daje siłę.
2:00:12potęgi.
2:00:14No ogólnie on wygląda całkiem spoko.
2:00:18Podejrzewam, że docenię go dopiero.
2:00:26Podejrzewam, że docenię to wszystko
2:00:28dopiero
2:00:31przy walce ze śniącym.
2:00:39Jak tędy przyszliśmy,
2:00:51kurczę, nie no, troszeczkę się tu
2:00:53pozmieniało.
2:00:59Dziwię się, że tak mało rzeczy chce mnie
2:01:01tutaj bić.
2:01:05Karoki jakieś.
2:01:08A bo nie ma tego miejsca, gdzie się tak
2:01:11niżej schodziło.
2:01:20Tam się zjeżdżało na takiej kolumnie w
2:01:23dół.
2:01:27Boże, oni są okropni.
2:01:30Oni o o
2:01:34don't.
2:01:43Już prawie 6 lat wychodzi.
2:01:51Lepiej, Patrycjusz tego nie licz. Lepiej
2:01:54tego nie licz.
2:02:07zastąpili maszynerią.
2:02:10A wydaje mi się, że lepiej, bo ja z tego
2:02:12co pamiętam tam ta miejscówka się
2:02:14bagowała. Przynajmniej ja często miałam
2:02:16tam problemy.
2:02:21Pokręcimy sobie ją.
2:02:29Tak wiem, stary, już jestem.
2:02:33No trochę za szybko ten czas leci.
2:02:4030 jest bardzo fajna, ale mogłoby się
2:02:42zatrzymać. Dobra, tak w sumie 40 w sumie
2:02:46też nie brzmi może tak źle, nie?
2:02:50Ale już poważnie.
2:02:52Zdecydowanie poważniej.
2:02:55A to człowiek nie ma ochoty być jeszcze
2:02:57poważny.
2:03:19Oj, coś tutaj był jakiś niebezpieczny
2:03:21lag.
2:03:26Do 30 to jeszcze ponad d lata mam.
2:03:30Serio?
2:03:32A czemu mi się wydawało, że ty masz tak
2:03:35wiekowo bliżej do mnie i do banana?
2:03:52Bardzo dużo komnat. A wiecie czego ja
2:03:54jeszcze tutaj nie zrobiłam? Mikstury
2:03:56mamy
2:03:58zwinności.
2:04:00Eliksir życia.
2:04:05Takie eliksiry życia to przecież można
2:04:11wypijać.
2:04:14błyskawicznego uzdrowienia.
2:04:17Tu mamy siły
2:04:23zwinności ducha. Mana nam manę nam
2:04:26zwiększa
2:04:35zdrowie i maksmanawo
2:04:38orków.
2:04:43Niech będzie.
2:04:48Wiecie co, te mikstury chyba
2:04:52na
2:05:01Dobra, to na razie zostawię.
2:05:29Ja pierw powinnam spojrzeć w sufit, a
2:05:31później podnosić rzeczy.
2:05:34Sawa, dlaczego robisz to na odwrót?
2:05:48Takie pierdoły.
2:05:52Teraz się to pogubię, nie?
2:06:10No bez poważny facet. Nie ma to tamto
2:06:19skrzynia. Nikt jej nie pilnuje.
2:06:29Amulet magistrycznego pancerza.
2:06:34O, ja pewnie nie mogę takich rzeczy w
2:06:37ogóle używać.
2:06:43Gromy, pioruny,
2:06:45armia ciemn.
2:06:48Nie mogę.
2:06:53Dobrze, Patrycjusz, kurczę, dzięki
2:06:55piękne za odwiezi. Bardzo mi miło. No to
2:06:57powodzenia tam wtedy w pracku, nie?
2:07:00I do następnego.
2:07:04Cholera wie kiedy. [śmiech]
2:07:15Dobra, to idziemy teraz drugie schody do
2:07:17góry.
2:07:23O, Anborn, dzień dobry. Witam pana
2:07:27bardzo serdecznie.
2:07:29Ja mając 33 lata słyszę, że starość
2:07:31radość od młodszych osób, a jeszcze kupa
2:07:34życia przede mną. Pewnie, że tak. Wiesz
2:07:37co, ja tak patrzę bardziej z
2:07:38perspektywy, jakbym miała jeszcze raz
2:07:40przechodzić wszystko to samo, co do tego
2:07:43momentu swojego życia musiałam przejść,
2:07:45to nie, nie chciałabym. Jednak jestem
2:07:47już w takim momencie życia, że jestem
2:07:49naprawdę
2:07:51i ja mogę powiedzieć, że jestem bardzo
2:07:53szczęśliwa. [śmiech]
2:07:55[wciągnięcie powietrza]
2:07:58Czy ja jestem znowu w tym samym miejscu?
2:08:01Schody prowadzą do jednej skrzyni. Ale
2:08:03skam.
2:08:11Bardzo sobie doceniam to, że mam
2:08:15stałą pracę.
2:08:16Okej, no robię studia teraz, ale nie
2:08:18wiem, czy cokolwiek absolutnie z nimi
2:08:21później zrobię. Znaczy się jest plan,
2:08:23żeby z nimi coś zrobić, ale
2:08:27ale czy on wypali?
2:08:30Nie wiem. Pożyjemy, zobaczymy.
2:08:34Cześć, Przem Pietrzak.
2:08:37Ale póki mam chęci, póki mam siłę, to
2:08:38robię.
2:08:51O, jest on.
2:09:11kruszak
2:09:19kruszak husz haka kraka hususzka toarka
2:09:32Pros.
2:09:54Okej.
2:09:56Zapisuję
2:09:58potkę jedną, drugą.
2:10:07Do Anbornu trochę mnie nie było.
2:10:11No co poradzić?
2:10:13Co poradzić? Tak czasem bywa.
2:10:17Niektóre rzeczy czasami trzeba
2:10:18przestawić i
2:10:20na troszeczkę później. O,
2:10:34no i to tyle. Nie,
2:10:37w sensie możemy iść tam dalej,
2:10:40ale czy ja powinnam tu iść?
2:10:45Nie jestem przekonana.
2:10:50A bo on się tu chyba on się tu zrespi.
2:10:54Tardas
2:11:01>> to nic nie da.
2:11:06>> To jest chyba ten moment, kiedy trzeba
2:11:08wracać do Ksardasa.
2:11:16Toardas tu się pojawi i nam pomoże.
2:11:22Dobra, a jak ktoś gra pierwszy raz, skąd
2:11:25ma wiedzieć? W sensie osoba taka, która
2:11:28wcześniej nie grała w Gothica, skąd ona
2:11:29ma wiedzieć, że w tym momencie powinna
2:11:31wracać do Ksardasa?
2:11:48Jak grałem to byłem zdziwiony, że mogę
2:11:49go zabić. Myślałem, że to błąd. Właśnie
2:11:52to jest to nie, że jak grałeś wcześniej
2:11:54w Gothica i ja tak samo ja dosta ja
2:11:57znalazłam Urizel i ja mówię: "Dobra,
2:11:59wracam już do Ksardasa".
2:12:02A Bez mówi: "Nie, nie, muszę się tu
2:12:04jeszcze trochę rozejrzeć".
2:12:10Ej, no tak, bo my się możemy teraz stąd
2:12:12teleportować.
2:12:15Nie musimy iść przez całą świątynię i z
2:12:18niej wychodzić, żeby móc się
2:12:19teleportować.
2:12:21Jakie to jest piękne. Boże, jaki ten
2:12:23remake jest piękny.
2:12:26Fantastycznie.
2:12:36A ciekawe co Kardas tutaj ma w swojej
2:12:37skrzyni.
2:12:53Wow.
2:13:07Co on tutaj miał? Przepis na eliksir
2:13:09życia.
2:13:12Na eliksir ducha. Czy eliksir ducha to
2:13:15jest
2:13:17stała? Nie, chyba nie. Na stałe
2:13:22można.
2:13:23Są tu przepisy na eliksiry stałe ze
2:13:26stałymi właściwościami.
2:13:35Sam mówił, żeby iść do Ksardasa. No tak,
2:13:37ale on mówił, ale jeszcze się tu trochę
2:13:40rozejrzę.
2:13:44No i się troszeczkę rozejrzeliśmy,
2:13:53ale widzę, że na PGA zamierzasz jechać.
2:13:55Tak, tak.
2:13:59My na terenach, na terenie targów
2:14:02będziemy tylko i wyłącznie w sobotę, bo
2:14:04my w piątek przyjeżdżamy do Poznania
2:14:05dopiero na wieczór.
2:14:06>> Hej,
2:14:08>> no proszę, znalazłeś pancerz. Jak go
2:14:12zdobyłeś?
2:14:13>> Gomez już go nie potrzebował.
2:14:16>> Wyszczekany jak zawsze. Nie szkodzi.
2:14:19>> Cześć Sławek. Bardzo ci się przyda.
2:14:22>> No proszę. Kogo my tu mamy? Słyszałem,
2:14:26że w Enklawie było niezłe zamieszanie.
2:14:29Udało ci się dostać do świątyni?
2:14:32>> Tak, ale była jakaś bariera, która
2:14:34zagroziła mi drogę.
2:14:36>> Myślę, że to za nią jest sanktuarium. I
2:14:40>> i znalazłem ten miecz w jakimś skarbcu.
2:14:44Po wyjęciu go ze szczeliny, bariera przy
2:14:46wejściu do świątyni opadła, ale ta przed
2:14:49sanktuarium wciąż tam jest.
2:14:53>> Ciekawe.
2:14:55W tym skarbcu były płaskorzeźby
2:14:59podobne do tych na cmentarzu orków.
2:15:03>> Tak.
2:15:04>> Interesujące.
2:15:06Niech spojrzę.
2:15:08No nieźle.
2:15:10Szczęściarz z ciebie.
2:15:12>> A no tak, te kruki.
2:15:14>> To Uriel.
2:15:15>> Możesz powtórzyć?
2:15:17>> Uriziel.
2:15:19Natknąłem się na niego podczas moich
2:15:21badań. Podobno Avatar i Inosa używał
2:15:25tego miecza do walki z orkami, ale
2:15:28poległ w bitwie. Nigdy nie byłem pewien,
2:15:32czy ta historia to fikcja, ale kształt,
2:15:36te wstawki i grawerunki,
2:15:39wszystko się zgadza.
2:15:45>> Czyli orkowie zabili tego gościa, a
2:15:47potem ukryli miecz w świątyni.
2:15:49>> Na to wygląda.
2:15:51Założę się, że użyli mocy klejnotu, aby
2:15:54zasilić swoje zaklęcie ochronne. W
2:15:57każdym razie nie zagłębiajmy się w
2:16:00lekcje historii. Liczy się to, że broń
2:16:04jest potężna, a raczej będzie, gdy
2:16:07przywrócimy jej magię.
2:16:12>> Jak przywrócimy jego magię?
2:16:14>> Mam pewien pomysł, ale najpierw musimy
2:16:17odłożyć te pięć klejnotów do gniazd.
2:16:20Zakładam, że orkowie usunęli je, gdy
2:16:22zmienili Uriziela w źródło bariery.
2:16:26Czy znalazłeś jakieś klejnoty w
2:16:29świątyni?
2:16:31>> Mam te klejnoty. Proszę,
2:16:34>> spójrzmy.
2:16:36Tak, bardzo dobrze.
2:16:39Już czuję, że część magii wróciła.
2:16:44>> Niech zgadnę. Jest jej za mało? Nie, jak
2:16:49już mówiłem, utrzymywanie zaklęcia
2:16:52bariery przez 1000 lat pochłonęło
2:16:55większość jego magii. Będziemy
2:16:58potrzebować źródła, by go naładować.
2:17:02Dużego.
2:17:03>> Hauda rudy.
2:17:05>> Czytasz w moich myślach. Tak się składa,
2:17:09że mam zwój z zaklęciem, które przenosi
2:17:13energię z niebieskiej rudy do
2:17:16odpowiednich naczyń.
2:17:29Jestem najemnikiem. Nie mogę tak po
2:17:32prostu zdradzić magów wody. Ach,
2:17:35[pomruk]
2:17:35ci żołnierze
2:17:38zawsze tacy karni. Słuchaj, nie
2:17:41zamierzam poddawać pod wątpliwość
2:17:44szlachetnych przysiąg złożonych
2:17:46generałowi Lee, ale byłeś w świątyni
2:17:50śniącego i widziałeś,
2:17:53że zagrożenie jest realne. Dlaczego nie
2:17:56widzisz, że to jest ważniejsze niż ta
2:17:59cholerna kupa kamieni? Szczególnie, że
2:18:03już ustaliliśmy, że wielki plan ucieczki
2:18:06Saturasa albo nie zadziała, albo
2:18:09rozerwie nas na kawałki.
2:18:11>> Chyba masz rację. Jak to zrobimy?
2:18:14>> Pomijając oczywisty fakt, że stary
2:18:16Saturas nie będzie chciał rozstać się ze
2:18:19swoją rudą, jest jeszcze jedna rzecz.
2:18:23Będziesz potrzebował kogoś innego, kto
2:18:26pomoże ci rzucić zaklęcie, gdy zanurzysz
2:18:30Uiela w hałdzie rudy. Jak nazywał się
2:18:34ten młody mak ognia? Twój przyjaciel,
2:18:38który przeżył masakrę.
2:18:40>> Milen.
2:18:41>> W takim razie powinieneś go poszukać i
2:18:44poprosić o pomoc. Jest dość biegły w
2:18:47sztuce.
2:18:52O, wow.
2:19:01Osoba, która nie grała, może nie
2:19:02wiedzieć o pięciu szamanach i
2:19:03klejnotach. A nawet jak ktoś grał, to
2:19:06może pominąć jakiegoś.
2:19:09No to prawda. Jest jest opcja, żeby
2:19:12pominąć, nie? W szczególności
2:19:15tam na początku
2:19:18to idzie i idzie go ominąć.
2:19:24Sławku, wszystko u mnie dobrze, wszystko
2:19:27jest w porządku.
2:19:32Wszystko jest w jak najlepszym
2:19:35porządku.
2:19:40>> Wiesz może skąd mogę wziąć lepszy
2:19:42pancerz? Najlepiej taki, który
2:19:44wystarczy, żeby rozprawić się ze
2:19:46śniącym. Na przykład
2:19:49>> szata.
2:19:49>> Po co ci ona?
2:19:51>> Jesteś wojownikiem.
2:19:53>> Nie zaszkodzi ją mieć.
2:19:54>> Dobrze, że masz tyle wolnego czasu. Nie
2:19:57żebyśmy mieli jakiegoś demona do
2:19:59powstrzymania. Cóż, zajrzyj do mojej
2:20:01starej wieży,
2:20:02>> tej zatopionej w jeziorze.
2:20:05>> Tak, opuściłem ją po trzęsieniu ziemi,
2:20:08ale wciąż są tam moje rzeczy.
2:20:12>> [śmiech]
2:20:13>> Jest wkurzony,
2:20:15że ty ksard z teraz nas tam rozszarpie i
2:20:19on jak do nas mówił to tak głową machał.
2:20:22[śmiech]
2:20:23>> Hej, ty
2:20:24>> chwilę. Aleksarda super wygląda.
2:20:28>> Wspomniałeś o awatarze Inosa?
2:20:31>> Obawiałem się, że o to zapytasz.
2:20:34Pomyśl o nich jako naczyniach dla bogów,
2:20:39istotach wybranych
2:20:41do wykonywania ich rozkazów. I nie, nie,
2:20:44nie będę wchodził w szczegóły. Mam
2:20:47zadanie do wykonania.
2:20:50>> Się zdenerwował. A
2:20:52>> szukam wiedzy.
2:20:53>> W ten wymyślny sposób próbujesz
2:20:55przekazać, że chcesz pohandlować? No
2:20:59dobrze, ale wszystko ma swoją cenę.
2:21:04Dobra, dobra. A to nie jest tak, że
2:21:06próbujemy pokonać jakiegoś wielkiego
2:21:08demona i próbujemy przeżyć
2:21:10siły.
2:21:12Napój potęgi
2:21:19demony tutaj też są głupie
2:21:24kosztmany.
2:21:30Kupię sobie go. Kupię sobie go i sobie
2:21:33go przywołam. Chcę zobaczyć, czy jest
2:21:40Ej, idziemy do tej po tą szatę. Idziemy
2:21:44po tą szatę, czy nie? [śmiech]
2:21:46Tak. Gomez jest już ubity. Mam zbroję po
2:21:49nim.
2:21:52Musicie mi dać [muzyka] chwilę, ponieważ
2:21:54wypiłam całą szklankę energetyka
2:21:57i zaraz się,
2:22:00że tak powiem, posikam, więc zaraz
2:22:02wracam.
2:22:05Właśnie pójdziemy po tą szatę.
2:22:07Pójdziemy, bo mamy mamy w sumie jeszcze
2:22:10czas, więc pójdziemy.
2:24:42To co, do wieży idziemy, nie? Damony są
2:24:44bardzo pomocne. Golemy też. A golema to
2:24:46ja mam.
2:24:49Przywołanie golema to ja mam, więc
2:24:52wydaje mi się, że z chęcią go użyjemy.
2:24:56Dobra, przejdziemy się do tej wieży. A
2:24:59mamy jeszcze takie pytanie do was. Do
2:25:02osób, które już przeszły Gothica i
2:25:04robiły troszeczkę więcej niż tylko co
2:25:06to, co pokazali palcem.
2:25:10almanachy.
2:25:12Jest coś z tym więcej tutaj
2:25:17zwierzągieł, bo w sumie do tej pory
2:25:22miałam zadania w okolicy wieży mgieł,
2:25:25ale nie w samej wieży mgieł.
2:25:30Czekajcie, jak ja bym chciała do tej
2:25:31zatopionej
2:25:33wieży iść
2:25:36Sardasa.
2:25:38Muszę się odnaleźć tutaj troszeczkę w
2:25:40przestrzeni wokół mnie.
2:25:44To się szło
2:25:46jakiś horror. Też za mną chodziły jakieś
2:25:48horrory. Pytanie,
2:25:51bo w moim zachowaniu, jeżeli chodzi o
2:25:56przeżywanie gier dość ekspresyjnie i
2:25:58głośno, nie zmieniło się nic. Pytanie,
2:26:00czy banan to przetrwa, moi sąsiedzi czy
2:26:03to przetrwają i czy wy przede wszystkim
2:26:06to przetrwacie.
2:26:08tej kwestii się nic nie zmieniło. Jak
2:26:09mnie coś wystraszy, to ja daję o tym
2:26:11bardzo głośno znać. Jaszczury mi się
2:26:14porespiły.
2:26:18To chyba tędy mi w ogóle będzie łatwiej.
2:26:25Poszedł na hita.
2:26:27szczurka sobie jadł
2:26:29i nie ma tu
2:26:36nie ma tu miksturek
2:26:39szybkości ekspedycję bym chciała ograć
2:26:42nie ukrywam
2:26:44Sekiro też za mną chodzi
2:26:47dobrze mi się grało w Sekiro.
2:26:49Wyprowadzało mnie z równowagi,
2:26:53ale dobrze mi się grało w Sekiro.
2:27:01A tamtędy.
2:27:04Cześć Walker. Siemanko.
2:27:11Ja mogłam w sumie od tamtej strony iść.
2:27:44Tam jest jakiś most.
2:27:48Ale on jest chyba rozwalony.
2:27:52Cześć Dominik. Dzień dobry.
2:27:55Witam, witam.
2:27:58O matko, ale lag.
2:28:01Zlaczyło mnie. Akurat chciałam skoczyć.
2:28:05Dobra, to i tak nic nie zmienia.
2:28:10Teraz tylko trzeba się rozejrzeć jak się
2:28:11do niej dostać, bo na pewno to nie
2:28:13będzie wyglądało tak jak w oryginalnym
2:28:15Gothicu. Raczej coś zmienili.
2:28:27Albo może i nie.
2:28:31szybko poszło.
2:28:55Inaczej
2:28:59Outlasta.
2:29:01Uwielbiam Outlasta dwójkę. Olasta
2:29:04jedynkę. Odlast jedynki nie przeszłam,
2:29:06ale dwójkę przeszłam.
2:29:09Uwielbiam.
2:29:17No bo powiem wam tak, świątyni
2:29:19śniejącego została mi już tylko i
2:29:20wyłącznie sama sama końcówka.
2:29:23Jeżeli bym miała ocenić na ten moment,
2:29:27nie wliczając w to walki ze śniącym, bo
2:29:29jeszcze nie wiem jak ona wygląda,
2:29:34to póki co mi się wydaje, że że
2:29:37świątynia śniącego w remaku jest
2:29:39prostsza niż w Classicu,
2:29:43ale mogę być
2:29:46mało obiektywna, bo po prostu no znam
2:29:49grę i pewne rzeczy Czy większość rzeczy
2:29:53jest takich samych? Wiem co mam robić.
2:29:57Pytanie jak to wygląda z perspektywy
2:29:59osoby, która wcześniej właśnie nie grała
2:30:00w ogóle w Gothica. Jest bardzo trudna,
2:30:03czy czy też nie?
2:30:14Dobra, to trzeba chyba nurkować dalej.
2:30:19Ale krab słodki.
2:30:29Haweł, ja mam taką historię ci z Garusem
2:30:31do opowiedzenia. No ale ja ją milion
2:30:33razy opowiadałam już na streamach. że
2:30:35moja siostra się nie moja siostra się o
2:30:37to nie obraża,
2:30:41ale
2:30:43jeszcze z jakśmy [muzyka] no
2:30:45dzieciakami,
2:30:46ja nie wiem ile lat siostra mogła wtedy
2:30:48mieć, ale stał komputer na korytarzu w
2:30:51domu rodzinnym.
2:30:55No i ja idę tak przez ten korytarz
2:31:00i moja siostra tak siedzi na tym
2:31:01korytarzu tak przy tym komputerze i
2:31:06i pł i tak szlocha nie ale tak po cichu
2:31:09tak jakby chciała, żeby jakby coś się
2:31:11stało, ale chciała, żeby nikt za bardzo
2:31:15tego nie widział.
2:31:17Ja myślałam, że ona się z rodzicami
2:31:18pokłóciła albo coś się wydarzyło
2:31:21i podchodzę do mojej siostry i się jej
2:31:23pytam: "Siostra, co się stało? Czemu
2:31:26płaczesz?"
2:31:28A ona tak siedzi i
2:31:31bogausa
2:31:33mi zabili.
2:31:36[śmiech] To było to powiem wam, że to
2:31:38była pierwszy raz w życiu widziałam,
2:31:41żeby ktoś płakał przy grze komputerowej
2:31:43i to była moja siostra. to mi tak się
2:31:45wryło. Wtedy to dla mnie to się wydawało
2:31:47takie zabawne, ale z drugiej strony, jak
2:31:49sobie patrzę z perspektywy czasu,
2:31:52no jak gry potrafią
2:31:55pływać.
2:31:57Handluj z Ksardasem.
2:31:59Po co mam z nim handlować?
2:32:03Okej, Paweł, cześć, Gimli. Czekajcie,
2:32:06wiecie co? My możemy zanurkować jeszcze
2:32:08tutaj bardziej.
2:32:17Jesus.
2:32:32Okej. I chyba tutaj dopiero się zaczyna
2:32:34prawdziwa jazda.
2:32:39Może się nurko
2:32:42i
2:32:47ciekawe czy będzie ciężko.
2:32:49Cześć spontan. Siemanko.
2:32:53A klimaty? Tak, w Metro było nawet na
2:32:57streamach, wiesz, to pierwsze metro.
2:33:00przechodziłam na streamie już, ale ja
2:33:02jestem chętna poprzechodzić takie
2:33:04rzeczy, które już przechodziłam na
2:33:06streamach. Jeszcze raz
2:33:10do której dzisiaj stream uj, nie mam
2:33:12bladego pojęcia
2:33:15chciałabym do końca, ale zaraz będzie
2:33:1920. No chyba max do 23:00 bym chciała
2:33:22grać, bo jutro do pracy
2:33:25na rano.
2:33:34Klimacik jest bardzo ciekawy.
2:33:38O
2:33:46>> oj.
2:34:03O,
2:34:07ej, faktycznie mało zombie spotkałam,
2:34:12ale nie było mnie jeszcze w wieży mgieł.
2:34:17O, dobra. Zaraz tu pójdziemy na górę.
2:34:21Zaraz tu pójdziemy na górę. Tylko tu
2:34:23trzeba wszystko przejrzeć,
2:34:33bo trzeba nie dać zaskoczyć, nie? MPX,
2:34:36siemanko.
2:34:46A to ty
2:34:51jcze.
2:34:54[pomruk]
2:35:05Nie, nie krzyczą zombiaczki.
2:35:11One tak wrzeszczały, jak się je
2:35:12mordowało.
2:35:16Finał zrobiony jest mega.
2:35:19Ja naprawdę muszę jutro wstać do tej
2:35:21pracy. O, szkielet mag.
2:35:32O.
2:35:41Ah.
2:35:48[pomruk]
2:36:12Misja z chromaninem też jest zmieniona.
2:36:16Ja chyba raz chromaniny tylko robiłam.
2:36:21To też chyba na streamie jakimś
2:36:23robiliśmy.
2:36:26[parsknięcie]
2:36:26To jakaś taka rzecz, która była zawsze
2:36:28pomijana przeze mnie, jak grałam w tego
2:36:30Classica, to jakoś tak rozwalić.
2:36:34Nie da,
2:36:37nie wyśpię się jutro.
2:36:40Pytanie, czy w ogóle będzie sens
2:36:42zostawiać tą walkę ze śniącym na jeszcze
2:36:45jednego streama?
2:36:51O to jest pytanie, nie?
2:37:02Skoro tędy możemy tutaj wyjść. Tu
2:37:04przyszliśmy.
2:37:08Tu nic nie ma.
2:37:17Chyba, że coś ominęłam, ale
2:37:21nie widzę tutaj nic za bardzo.
2:37:31Ta walka jest jakby powiedzieć jest.
2:37:34Mhm.
2:37:37A bat to potrafisz
2:37:39doradzić.
2:37:41No też mi się podoba ta zbroja,
2:37:50ale chcę zobaczyć tą szatę,
2:37:56tylko będzie trzeba ją znaleźć.
2:38:07Trzeba w tej głównej sali zrobić.
2:38:10O,
2:38:13spojrzałam, nie ma żadnych guziczków,
2:38:17a manyy nie mam.
2:38:24Spokojnie, jutro zadezwę do tej pracy i
2:38:26powiem, że się trochę spóźnisz.
2:38:28Spokojnie, Matys.
2:38:31Jestem szefową, więc nic jej nie powiem.
2:38:34[śmiech]
2:38:38Mówisz, że mam tutaj użyć mózgu?
2:38:53No to ci powiem, panie.
2:39:01No to żeś pan wymyślił.
2:39:05Drzwi tu są jakieś.
2:39:08Z buta wjeżdżam.
2:39:10Nie
2:39:19wiel.
2:39:22A
2:39:26to nie
2:39:32może trzeba napluć do tego ognia.
2:39:36Nieignia
2:39:43nieignia nie
2:40:02może trzeba przewołać demona.
2:40:14Nie,
2:40:21tu coś fioletowego jest.
2:40:51Kim jest Kardas? Jak mógł zabezpieczyć
2:40:53przejście?
2:40:55Jakąś czarną magią?
2:41:20Ja nie wiem czy w ogóle
2:41:22kontrola.
2:41:24Ja mam w ogóle jakieś przydatne
2:41:28zwoje?
2:41:39Ktoś tu mówi telekineza, ale co ja bym
2:41:43niby z nią miała zrobić tutaj?
2:42:06Nie no, bo to nawet nie widzę, co bym
2:42:09mogła tutaj polować
2:42:11z kuszy. A gdzie ja mam strzelić tą
2:42:13kuszą sobie? czoło
2:42:21czas
2:42:43w życiu Chyba na to nie wpadła.
2:42:46O matko święta. Weź to toporem walnij.
2:42:50To toporem
2:42:52zgasić
2:42:54można.
2:43:00Tylko trzeba trafić.
2:43:03Dobra.
2:43:07Nabra kadabra. Otwieraj się.
2:43:17Bej na ogień.
2:43:22Najbista zagadeczka.
2:43:24Najgorsze jest to, że to nic się tu nie
2:43:26stanęło.
2:43:27Zapaliło się z powrotem.
2:43:38[ __ ] przepraszam.
2:43:42Cóż za niecenzuralne słowa z moich ust.
2:43:45Niemożliwe.
2:43:49To trzeba gasić w jakiejś odpowiedniej
2:43:51kolejności.
2:43:59Może gdzieś jest jakiś schemat. W jakiej
2:44:02kolejności trzeba gasić?
2:44:06Czekaj zawodnik, daj mi chwilę.
2:44:09Daj mi chwilę.
2:44:12Jak gaszę tak, to się nie dzieje nic.
2:44:18A może muszę to zgasić w jakoś jakiś
2:44:21inny sposób? Może jakąś magią?
2:44:29No wiem, żees jest magiem, ale nie
2:44:32magiem.
2:44:34Uderzeniem burzy.
2:44:51Chyba burzą
2:44:55jakąś. Może jakimiś czarami to trzeba
2:44:58zrobić.
2:44:59Nista burza,
2:45:02deszcz ognia.
2:45:04Albo może trzeba wszystkie zgasić na raz
2:45:06w jednym momencie.
2:45:09O,
2:45:12może trzeba zrobić jakąś imprezę.
2:45:19Może to wszystko trzeba zgasić na raz.
2:45:22Spróbujmy więc.
2:45:25Spróbujmy.
2:45:33Jak działa w ogóle ten deszcz ognia?
2:45:47Nie wiem jak zadziałał ten deszcz ognia,
2:45:50ale mi się tu coś zapaliło.
2:45:55Jakieś płomienie.
2:46:01O,
2:46:04o, może to jest
2:46:07odpowiedź.
2:46:09Tu są jakieś płomienie.
2:46:15Śnieżki.
2:46:29Trzeba lodem to potraktować.
2:46:39O.
2:46:43Ja po prostu myślałam, że ja tu muszę te
2:46:45wszystkie lampki muszę zgasić za jednym
2:46:48zamachem, a tu chyba trzeba po prostu
2:46:51jakieś konkretne czary odpalać.
2:46:54A tu co to może być? To jest chyba znowu
2:46:57ogień.
2:47:03Może czymś, czego byśmy nie musieli tak
2:47:05marnować. Na przykład to gówno.
2:47:14Oni no nie ma manyy. No i pięknie.
2:47:20Czemu ja tego nie mogę? Ha, bo ja nie
2:47:22mam dostatecznie manyy.
2:47:24No to użyjmy sobie coś takiego na
2:47:27przykład.
2:47:37A może tu trzeba to zrobić?
2:47:44O, kula mnie. O.
2:48:01Nie, to nie ogień. Czyli jakiegoś innego
2:48:03czaru trzeba użyć. Może z jakiegoś
2:48:07innego żywiołu.
2:48:13Może nie, to nie wygląda jak pioruny.
2:48:29O, może ty.
2:48:35Jak nie tym, to pewnie można walnąć
2:48:40prądem,
2:48:44a jednak bagnem.
2:48:46Wiatr i wiatr.
2:48:50Dobra, domyśliłabym się.
2:48:55Wcale nikt mi nie podpowiadał.
2:49:04Wow,
2:49:06ale kraina zombie.
2:49:11[pomruk]
2:49:14O kurna,
2:49:16chłopaki, spokojnie, starczy dla
2:49:19wszystkich.
2:49:22Ale [parsknięcie] mnie obsiadły.
2:49:30Co? Jeśli za dużo gadam. Na szczęście
2:49:32Michał
2:49:34przez chwilę się wyłączyłam.
2:49:38No i dobra, mamy to. Tylko teraz trzeba
2:49:40to zrobić tak. O,
2:49:50bo one jak nas obsiądą, to nie robi się
2:49:52za dobrze.
2:50:13No i to się nazywa bitwa.
2:50:17>> [śmiech]
2:50:18>> Zaklinowałam się o ciało.
2:50:22O, jeszcze jeden staruszek.
2:50:33One dość długo umierają.
2:50:37I tu mamy co?
2:50:39Przemiana w ognistego jeszczura.
2:50:41Fantastycznie. Możemy pluć ogniem.
2:51:26Trzy obozy i trzy różne czary. No
2:51:34po co nam teleport do tej wieży
2:51:38i teleportacja do magów ognia?
2:51:41Fajnie, fajnie. Tylko, że my tam ten
2:51:44zamek to już powybijaliśmy. Może całego
2:51:46starego obozu nie wybijałam.
2:51:49Nie byłam aż tak brutalna.
2:51:56E, ale co? Szaty tu nadal nie było.
2:52:03Wiecie co ja zrobię? Zapalę se
2:52:04pochodnie,
2:52:06bo
2:52:17troszeczkę tu nic nie widać, a muszę iść
2:52:19po zwoje
2:52:21światła.
2:52:24O, tamte też coś się dzieje.
2:52:50[ __ ]
2:52:52klep ci jak żule pod żabką.
2:52:55Klepały cię kiedyś żule pod żabką?
2:53:08Omlet kamiennej skóry i śmierć
2:53:11ożywieńcą. Runa.
2:53:15Dobra.
2:53:20No dla kogoś, kto jest magiem, ja bym
2:53:22się nie zdziwiła, jakby kogoś tu
2:53:23pokusiło przyjść dużo szybciej.
2:53:27No i dobra, tu
2:53:29będzie ciekawie.
2:53:32Tak coś mi się zdaje,
2:53:37bo tam jest ubranko.
2:53:41Dobra, książę demon.
2:54:07Oddajcie mi moją cenną pochodnię.
2:54:18I co? Tylko ten demon tego pilnował.
2:54:21E, fajnie.
2:54:27I to jest właśnie dobre, jak siedzisz
2:54:28nad tym trochę za pierwszym przejściem.
2:54:31Tak, tak.
2:54:36Szata mrocznych sztuk, czyli w sumie
2:54:39szata nekromanty.
2:54:42Sprawdźmy ją w takim razie.
2:54:49Ojojoj.
2:54:58No ale fajnie wygląda.
2:55:00A w ogóle mam takie pytanko, czy w ogóle
2:55:03szaty można w jakiś sposób na przykład
2:55:06ulepszać?
2:55:08One mają też jakieś takie fajne opcje do
2:55:10ulepszania, czy tak nie? Bardzo?
2:55:15O kurde, ale to jest taka Hej,
2:55:18spodniokie
2:55:25pusta nam znika.
2:55:31Na szczęście mamy spodnie. Dobra,
2:55:34zmienimy sobie na
2:55:37zmieńmy sobie na naszą zbroję starą,
2:55:45naszą zbroję starą.
2:55:56To ma większy sens, że wiesz Sardasa
2:55:57jest szata, a nie zbroja z rudy.
2:56:02To prawda. Jest to ciekawsze, że tą
2:56:05zbroję możemy zdobyć bijąc się z
2:56:08Gomezem, bo w sumie mamy jakiś sens.
2:56:12Jest jakiś sens w biciu Gomeza, nie? I w
2:56:15tym, że się teleportujemy do
2:56:19do starego obozu.
2:56:26No dobra,
2:56:28mam to. To było bardzo ciekawe. To było
2:56:30bardzo, bardzo, bardzo ciekawe.
2:56:34Tak szczerze powiedziawszy to gdyby,
2:56:37gdybyście, gdyby nie wy, że tutaj coś
2:56:40trzeba zrobić, ja możliwe, że poszłabym
2:56:43szukać gdzie indziej i mogłabym szukać
2:56:45bardzo długo. Także bardzo wam dziękuję.
2:56:49Bardzo to doceniam.
2:56:53Co magowie wody w takim razie?
2:56:58Makowie wody
2:57:08[śmiech]
2:57:17tu jesteś.
2:57:18>> Zastanawiałem się, gdzie się podziewasz.
2:57:21Co się stało? Lester wspominał, że
2:57:23włózysz się po enklawie orków. To
2:57:26prawda? Cóż, to długa historia. Później
2:57:29opowiem wszystko ze szczegółami.
2:57:31>> Wiecznie się gdzieś śieszysz.
2:57:34>> No dobrze, zgaduję, że jesteś tu, bo
2:57:36czegoś potrzebujesz. O co chodzi?
2:57:39>> Ciekawe czemu my non stop gdzieś
2:57:41spieszymy i gdzieś biegamy, bo
2:57:43absolutnie nikt tej kolonii karnej nie
2:57:45nadaje się do tego, [śmiech]
2:57:48nie nadaje się absolutnie do tego, aby
2:57:52robić questy dla innych postaci. Jakby
2:57:55my jesteśmy jedynym wybrańcem do
2:57:58zabijania wilków, do odprowadzania
2:58:01kopaczy do innych obozów i tego typu
2:58:04rzeczy.
2:58:05>> Nie zamierzam tracić czasu na słuchanie.
2:58:12>> To tylko puste słowa.
2:58:16>> Potrzebuję twojej pomocy. Wszystko ci
2:58:19wyjaśnię, ale nie tutaj. Chodź.
2:58:25Aha,
2:58:26ten sobie gdzieś pobiegł.
2:58:32>> No to teraz mnie zmartwiłeś.
2:58:35>> Hej,
2:58:35>> co się dzieje?
2:58:36>> Potrzebuję magii zgromadzonej w kopcu
2:58:38rudy. Widzisz ten miecz? Według Ksardasa
2:58:42to
2:58:43>> moment. Ksardas?
2:58:46Jasna cholera. Ten przewoływacz demonów.
2:58:49>> Tak, pomaga mi w wielkim skrócie. Śniący
2:58:53istnieje naprawdę i musimy go
2:58:55powstrzymać, nim będzie za późno.
2:58:57Właśnie dlatego zapuściłem się do
2:58:59Enklawy orków. Jest tam świątynia, a
2:59:02mnie udało się dostać do środka.
2:59:04>> Ja
2:59:06nie wiem co powiedzieć.
2:59:18>> Jeśli wyjdziemy cało z tego bajzlu,
2:59:20wszystko ci opowiem.
2:59:22ze szczegółami. Ważne, że ten miecz to
2:59:25Uriziel i może nam utorować drogę do
2:59:27śniącego. Ale żeby ta sztuka mogła się
2:59:30nam udać, musimy go najpierw przywrócić
2:59:32do pełnej mocy.
2:59:34>> I do tego potrzebujesz magii kopca rudy
2:59:36na i nosa. To czyste szaleństwo. Magowie
2:59:40wody nigdy nam tego nie wybaczą.
2:59:42>> Lepsze to niż pożarcie żywcem przez
2:59:44potwora.
2:59:45>> Cóż, trudno z tym polemizować.
2:59:50Dobrze, niech zgadnę. Ksardas dał ci
2:59:52zaklęcie, a ja mam je rzucić.
2:59:54>> Skąd wiedziałeś?
2:59:55>> Od lat zgłębiam tajemnicę magii
2:59:57drzemiącej w niebieskiej rudzie.
3:00:00Pokaż mi swój.
3:00:13Tak, mogę to zrobić. A a co ze
3:00:15strażnikami?
3:00:16>> Jeszcze nad tym pracuję.
3:00:18>> Rozumiem.
3:00:20Może zgłoś się do Gorna, zna tych ludzi.
3:00:23Może zechce ci pomóc. Daj mi znać, co
3:00:25zadecyduje.
3:00:30Laską bababą. Laską to była 10 lat temu.
3:00:34>> Co to ja miałem?
3:00:37>> Co ty tam miałeś?
3:00:45Tam stał człowiek.
3:00:48Jak nic tam stał człowiek.
3:00:54Nikt się nie nadaje do obadania bariery.
3:00:56Nie tylko bezimienny.
3:00:58[śmiech]
3:01:06Czekajcie. Chciałam tu z pewno zobaczyć
3:01:08[muzyka] punkty nauki. Zanim jeszcze
3:01:11cokolwiek zrobię.
3:01:13Czy ja mogę zrobić jakiś użytek z tych
3:01:15punktów nauki?
3:01:21Okej, miksturki trzeba powypijać, bo już
3:01:23nikt nie uczy więcej siły jak stówy,
3:01:25prawda? Więc stówa to jest maks. Ile
3:01:27można nauczyć [muzyka] się u
3:01:28nauczyciela? W sumie można jeszcze
3:01:30trochę wzręczność.
3:01:32Kuszę, kusze. Horlow może kusza. A zaraz
3:01:36kolejny poziom.
3:01:38Tak, by the way.
3:01:47>> Witaj.
3:01:47>> Cześć.
3:01:49>> Witaj.
3:01:50>> Przejdziemy się do Le. On jest cały czas
3:01:52zamknięty w klatce.
3:01:56Witaj.
3:01:59>> Możesz mnie czegoś
3:02:00>> tak bę
3:02:04pewnie. Pewnie pewnie.
3:02:13A i mana. Ty, ja zapomniałam przecież,
3:02:16że mogę jeszcze w manę.
3:02:18Usłyszysz.
3:02:20>> Nawet by to miało większy sens niż ta
3:02:23zręczność.
3:02:25>> Podobno słysłabym się nauczyć. A ciekawe
3:02:29czy ktoś by mnie chciał nauczyć.
3:02:32>> Wow. O, wyglądasz jakbyś przedzierał się
3:02:35przez bagdo pełne krwiopiców.
3:02:38>> Raczej przez świątynię śniącego.
3:02:40Potrzebuję twojej pomocy.
3:02:42>> Znalazłem ten starożytny miecz. Możemy
3:02:45przywrócić mu magiczną moc, wysając
3:02:48magię z kopca rudy magów wody. Ksardas
3:02:52twierdzi, że to nasza jedyna szansa w
3:02:54walce ze śniącym.
3:02:56>> Że co?
3:02:57>> To długa historia. Pomożesz mi dostać
3:03:00się do kopca rudy? Milten będzie musiał
3:03:02rzucić zaklęcie.
3:03:06Prosisz o bardzo wiele, przyjacielu.
3:03:09Kurewsko wiele.
3:03:16Gorn, posłuchaj, to ważne.
3:03:21>> Jak zawsze. [westchnienie]
3:03:25Cholera.
3:03:26Dobra, pomogę ci. Odwrócę uwagę
3:03:29strażników, abyście mogli przekraść się
3:03:31z Miltanem. Ale mam jeden warunek.
3:03:35Zrobimy to bez zabijania. Jeśli
3:03:38natkniesz się tam na któregoś z moich
3:03:40towarzyszy,
3:03:42wystarczy ich ogłuszyć. Jasne, jak
3:03:45słońce.
3:03:47Dzięki, Gorn.
3:03:53W manę, w manę. Dobra. Zaraz tu idziemy.
3:03:56To idę do tego.
3:03:58>> Witaj.
3:04:02>> On nas chyba nauczy, nie?
3:04:05>> Troszeczkę manyy,
3:04:08>> czy nie? Czy tylko z Kronosem się
3:04:10handluje? Kurde, nie pamiętam.
3:04:12>> Pragnę wzmocnić
3:04:13>> dogodne pochwały.
3:04:16>> O,
3:04:16>> dobrze więc. Dobrze więc. Dobrze więc.
3:04:21Dobrze więc.
3:04:23Dobrze więc.
3:04:27Fantastycznie. Dobra, teraz można
3:04:29czarować.
3:04:30>> Wybiegł z obozu.
3:04:32>> Teraz można się bawić.
3:04:45>> Myślę, że jest ogromna szansa, że ja to
3:04:47dzisiaj przejdę. Tylko muszę się po
3:04:49prostu skupić i robić rzeczy, które
3:04:51powinnam robić,
3:04:53a nie
3:04:54>> zatrzymywać trzech chłopak.
3:04:56>> Kurde, najwyżej sobie wiecie, mam sejy.
3:04:59>> Witaj.
3:05:01>> Mam sejy, więc najwyżej
3:05:05ja sobie wyż mgieł zrobię po prostu off
3:05:09>> stream, bo nic to przecież nie
3:05:12przeszkadza. Nie,
3:05:17>> zaczekaj. chwilę
3:05:19pogadałem z Gornem. Zajmie się
3:05:21strażnikami
3:05:23zatem naprawdę to zrobimy. Dobrze
3:05:26>> na Inosa. Czemu nie istnieje inny
3:05:28sposób? No dobrze, spotkajmy się przy
3:05:31kopcu rudy.
3:05:37>> Żadnych strażników w zasięgu wzroku.
3:05:41Tam obok patrzy.
3:05:54Przypomnijcie mi, że mam kupić światło.
3:06:13Stój. Dalej iść nie można. Jak się tu w
3:06:16ogóle dostałeś?
3:06:19>> Drzwiami.
3:06:28>> Przysyła mnie Saturas.
3:06:30>> Gdyby to była prawda, wiedziałbym o tym.
3:06:32Co ty se myślisz, że ja jestem miękką
3:06:34fają robiony?
3:06:43Co to jest za opcja dialogowa?
3:06:44>> Strażnicy zdecydowanie za mało
3:06:47zarabiają. Że co? Myślisz, że możesz
3:06:50mnie tak po prostu przekupić? Jestem
3:06:53najemnikiem.
3:06:54>> Dokładnie.
3:06:57[westchnienie]
3:06:59>> O co ci chodzi? Tak na serio, to ma coś
3:07:03wspólnego z tym, co o tobie ostatnio
3:07:04gadają, że robisz teraz dla Ksardasa?
3:07:07jest naszą najlepszą szansą na
3:07:09wydostanie się stąd.
3:07:11>> Jebaniutki.
3:07:13Nie wiem czemu, ale ci wierzę.
3:07:16>> Dobra, niech będzie. 200 bryłek i
3:07:18odwracam głowę.
3:07:19>> Trzymaj.
3:07:20>> Niech na spojrzę.
3:07:22>> Chłop stoi przy całym kopcu rudy i daje
3:07:24się przekupić za 200.
3:07:25>> Tylko nie rób nic drastycznego i
3:07:28wydostaj nas spod tej parszewej bariery.
3:07:31>> Zajmę się tym.
3:07:32Czy w ogóle magowie zauważyliby jakby
3:07:35ten najemnik sobie zapakował trochę tych
3:07:37brek rudy do kieszeni? Przecież oni tego
3:07:40kopca chyba codziennie nie liczą. Chyba,
3:07:42że go przeszukują za każdym razem jak
3:07:44wychodzi. A to by miało sens. Cześć.
3:07:48Dzień dobry.
3:07:50>> Pochodnia wystarczy.
3:07:51>> Było bystre posunięcie.
3:07:52>> Racja, nie?
3:07:54>> Witaj.
3:07:56>> W sumie racja. Quentina też nie robiłam,
3:07:58ale to dlatego, bo ja chciałam się
3:08:00dowiedzieć jak wejść do tego Quentina
3:08:02polbownie. Nie chciałam tam rozpoczynać
3:08:06rzezi, ale nie udało mi się do tego
3:08:09dotrzeć. Jak to tam trzeba do tego
3:08:11Quentina się dostać? Ale to też sobie
3:08:14będę chciała rozkminić.
3:08:16To pewnie po prostu sobie wczytam jakiś
3:08:18wcześniejszy sejf i i postaram się to
3:08:21ogarnąć.
3:08:25Czujesz to?
3:08:27Ta moc.
3:08:32Niedług w nosie. Wszyscy dłubią w nosie.
3:08:38Tą pochodnię tu.
3:08:48No dobra,
3:08:53jesteśmy na miejscu.
3:08:56Naprawdę zamierzamy to zrobić?
3:09:00>> Tak jest. Masz to zaklęcie?
3:09:02>> Tak. A co z magami? Na pewno się
3:09:06zorientują, że coś się święci.
3:09:08>> Coś wymyślimy. A teraz
3:09:11>> na Adanosa. Co ty robisz? To co trzeba.
3:09:16Śniący chce nas unicestwić, a ten miecz
3:09:19to jedyna szansa, by go pokonać.
3:09:21Potrzebuję tej magicznej energii.
3:09:24>> Najpierw będziesz musiał pokonać mnie.
3:09:30>> Saturas boss tam tam dam. Pewnie można
3:09:34go jakoś przegadać.
3:09:40To śniący jest wrogiem, nie my.
3:09:44>> Czy ty naprawdę nie rozumiesz?
3:09:47[westchnienie]
3:09:48>> Na bogów.
3:09:50Nie przekonam cię, prawda?
3:09:53>> Nie, ale możesz sprawić, że wszystko
3:09:55pójdzie dobrze, jeśli mi zaufasz i
3:09:57pozwolisz to zakończyć. Jak zwykle
3:10:00jesteś szczery do buru. Cholera,
3:10:04[parsknięcie]
3:10:06chyba nie mam innego wyjścia. Masz
3:10:08rację.
3:10:10Byłeś ze mną szczery i za to cię
3:10:12szanuję. Spróbuję jakoś wyjaśnić to
3:10:16pozostałym.
3:10:18>> Mam nadzieję, [odchrząknięcie] że
3:10:19zrozumieją. Będę się modlił do Adanosa,
3:10:23aby pokonanie śniącego faktycznie
3:10:26przyniosło efekt. Oby kopuła znikła.
3:10:30>> Zobaczymy, co się stanie.
3:10:32>> Dobrze, idź już, zanim zmienię zdanie.
3:10:36Nie będzie.
3:10:51Co się tutaj dzieje?
3:10:59[pomruk]
3:11:21Ładny,
3:11:28[muzyka]
3:11:29Niech Inos ma nas w swej opiece.
3:11:32Cóż za moc.
3:11:33>> Nieźle. Całkiem nieźle.
3:11:36>> Nieźle.
3:11:38Mało powiedziane.
3:11:40Nigdy nie widziałem takiej koncentracji
3:11:42magii w jednej broni. I co teraz?
3:11:48>> Teraz podeślem śniącego tam, skąd
3:11:51przybył.
3:11:52>> Oby Inos cię wysłuchał.
3:11:54Dobrze. Zatem zapewne najlepiej będzie,
3:11:58jeśli się stąd teleportujesz. Saturas ma
3:12:00rację. Pozostali zapewne nie wykażą się
3:12:03wyrozumiałością.
3:12:08[płacz]
3:12:13>> Nie wiem czy jestem jedyna,
3:12:17ale się zawiodłam na tej scenie.
3:12:25pochotna decyzja klasiku
3:12:29było to lepsze
3:12:33>> o ile w ogóle filmik się odpalił i nie
3:12:35skraszował kompa ale
3:12:39Saturas jest tutaj trochę taki strasznie
3:12:41miękki
3:12:44i nie wiem czy to jest kwestia tego, że
3:12:46po prostu my jesteśmy z nowego obozu.
3:12:48być może jak się gra dla starego obozu,
3:12:50on jest dla nas bardziej oschły i to ma
3:12:52jakieś znaczenie.
3:12:55rację.
3:12:57Nie ma tego chowania miecza za plecy i
3:13:00takiego niezręcznego uśmieszku i tych
3:13:03burzonych takich magów nad tą hałdą
3:13:05rudy.
3:13:09Efektownie to wyglądało, ale nie
3:13:12wzbudziło we mnie jakiś takich emocji.
3:13:14Na przykład tak jak w pierwszym Gothicu.
3:13:18>> Mieli to wyjaśnić już dawno temu. Tak, w
3:13:21troszeczkę takie znaczy troszeczkę było
3:13:23to jajcowate, ale z drugiej strony
3:13:27to było takie mieś ten dreszczyk emocji,
3:13:29nie, że musicie uciekać, bo bo Saturas
3:13:33jest naprawdę wściekły i nie wygląda na
3:13:35zadowolonego. I w ogóle Saturas to był
3:13:37taki, którego się nie dało przekonać. On
3:13:39jakby był tak, on był tak zapatrzony w
3:13:42swój plan i wysadzenie tego kopca rudy.
3:13:45>> To pochopna decyzja.
3:13:48>> Nie wiem, nie wiem. Brakuje mi trochę
3:13:51tego i w ogóle co to jest za skam? To
3:13:55jest za skam. A nie, dobra, jednak można
3:13:57zbierać tu bryłki rudy.
3:13:59Cześć Fabian. Siemaneczko. Ale mówicie,
3:14:02że na finale się nie zawiodę. Dobra,
3:14:04sprawdźmy tego Rizela. Bo [muzyka]
3:14:10>> co za dzień?
3:14:11>> Obrażenia od ognia.
3:14:14>> To pochopna decyzja.
3:14:22Dobra, dajcie ten łuk. Ja nie będę się
3:14:24wygłupiać z tą kuszą.
3:14:26Łuk wojenny.
3:14:28Właśnie widzicie, teraz nie wiem, czy ja
3:14:30mam na naj czy to jest mój najsilniejszy
3:14:32łuk z ekwipunku, czy nie.
3:14:34>> Ale chyba tak.
3:14:37>> Tak.
3:14:40Tam wie, tam wiem, że zostawiłam się.
3:14:43>> Witaj sobie pozwolić na kolejne.
3:14:44[muzyka]
3:14:45>> Witaj. Cała ta moc
3:14:48przepadła.
3:14:49>> Światło.
3:14:50>> Co za dzień.
3:14:51>> Och, kronosz mnie nie lubi. Przecież nic
3:14:53nie przepadło. Moc nadal tu jest w
3:14:57Urizieru.
3:14:58>> Wiesz o co mi chodzi. Odejdź już.
3:15:03Będę się musiał z tego wytłumaczyć
3:15:07jakoś.
3:15:11>> Postąpiłem zgodnie z twoją.
3:15:12>> A teraz [śmiech] możemy zostać magiem.
3:15:14Alchemia jest nieod Możesz nadrobić
3:15:17zaległości.
3:15:19Riordian to
3:15:21>> Riordian już nam nic nie powie. No
3:15:24dobra, ewakuujemy się stąd.
3:15:28Ale wiecie gdzie ja kupię to światło? Na
3:15:30bagnie. Nie mam innego, nie mam innego
3:15:32wyjścia.
3:15:36Tu mnie już nikt nie kocha i nie lubi.
3:15:41Mi się bardzo dużo rzeczy tu w remaku
3:15:43podoba.
3:15:45Ja jestem bardzo nim zachwycona. Ja go
3:15:47uwielbiam, kocham i świetnie się bawię w
3:15:49nim,
3:15:53ale mam lekki niedosyt po tej scenie, bo
3:15:57to chyba jest taki mój ulubiony moment w
3:15:59grze. Jak on się świeci. Czekajcie,
3:16:02muszę komuś przywalić. Chcę to
3:16:03przetestować.
3:16:06I co on będzie nawalał ogniem?
3:16:12Ej, zostaw mnie w spokoju.
3:16:15>> U la.
3:16:19[pomruk]
3:16:19>> No dalej.
3:16:22Nie masz żadnych szans.
3:16:37>> Kurde,
3:16:39oni to wszyscy na hita. Nie no,
3:16:41wczytuję. Ja nie chcę ich bić. Broń
3:16:43Boże. Ja nie chcę ich bić, tylko
3:16:45chciałam sobie tak zobaczyć. Nie, tak,
3:16:48tak, tak. Idę po światełko i idziemy do
3:16:50tego ośpiocha.
3:16:55Nie zwróciłam uwagi na tę scenę w ten
3:16:57sposób. Po prostu spieprzyłem, bo miałem
3:16:59buga, że Saturas mnie bił. A
3:17:05no dobra,
3:17:08>> po prostu
3:17:15>> no tu już się ciemno robi
3:17:18też. Niedobrze.
3:17:22[muzyka]
3:17:33>> No i mikstur dużo. Nie
3:17:35>> potrzebuję zwydział,
3:17:38więc powinien mieć tego dużo.
3:17:43Pierwzwoje, żebym nie zapomniała.
3:17:47O matko,
3:17:49chyba starczy chociaż. No już nie
3:17:52będziemy tam dużo biegać po po tej tej
3:17:54nie
3:17:56leczenie. Stówki tylko bierzemy. Nie
3:17:59opłaca nam się mniejszych brać, a tego
3:18:02też nam starczy.
3:18:09Ci z was, którzy wątpią, [muzyka]
3:18:11nie są w stanie go dostrzec.
3:18:15Śniący, zgromadziliśmy się, by przyjąć
3:18:18twoje słowo.
3:18:20>> I skąd my mamy najbliżej? Od Ksardasa w
3:18:23sumie.
3:18:23>> Napełnij nasze umysły swoim słowem.
3:18:26Zbudź się.
3:18:31>> Gdy się przebudzi, śniący wskaże nam
3:18:34drogę do wolności.
3:18:35>> Potrzebuję więcej ziół.
3:18:40>> Pewnie można go sprowokować. No
3:18:43>> ale taki trochę za miękki dla mnie ten
3:18:44Saturas. Ale może to jest kwestia tego,
3:18:47że my dołączyliśmy do nowego obozu, że
3:18:51nie później się dołączyliśmy, tylko
3:18:53jakby od początku tam byliśmy. Ale no to
3:18:55tu mogą do tego mogą tam potwierdzić nie
3:18:58wiem osoby albo znegować co co grały na
3:19:00przykład dla innych obozów jak to
3:19:02wyglądało
3:19:04na dołem jeszcze
3:19:18ale ten miecz wygląda pięknie no świeci
3:19:20się tak
3:19:23fajnie fajnie Nie,
3:19:26czekajcie. Kombosy.
3:19:30Tak, tak,
3:19:34tak,
3:19:36tak,
3:19:37tak,
3:19:39tak, tak. Aha. Robisz tak, tak, tak.
3:19:46Mieszko. Ujak. E,
3:19:50tak, tak, tak. M. A ja robiłam na
3:19:54odwrót.
3:19:55Robiłam na odwrót, bo topór troszkę się
3:19:59inaczej toporem nauczyłam.
3:20:02A ile miałam lat, jak pierwszy raz
3:20:03przechodziłam Gothica?
3:20:07Nie wiem.
3:20:12Ciężko mi jest powiedzieć
3:20:15ile ja mogłam. No jakoś w podstawówce
3:20:17byłam. Podstawówka albo gimnazjum.
3:20:22Ale jakaś późna podstawówka, bo jak ja
3:20:24sobie przypomnę, kiedy był taki pierwszy
3:20:27komp,
3:20:35a to mogło być chyba. Byłam w piątej
3:20:39klasie podstawówki, tak mi się wydaje.
3:20:51Pohandluj z Ksardasem. A co chcecie,
3:20:53żebym ja od tego Ksardasa jeszcze
3:20:54kupiła?
3:20:57Co ja potrzebuję jeszcze od tego
3:20:58Ksardasa? Mówicie, że mi się więcej tych
3:20:59zwojów tych
3:21:02przyda przywoływania.
3:21:05Znaczy no mogę mogę je kupić.
3:21:09Bo w sumie na co innego wydamy te
3:21:11pieniądze? No na nic. Nie.
3:21:17Cześć Kardas. To jeszcze raz ja.
3:21:25Takiego ryziela w domu zrobił na
3:21:26streamie. Potem żartował, że nie wie
3:21:30jak to wyjaśni żonie. [śmiech]
3:21:34I i ja pamiętam jak Ulumulu
3:21:38dostał
3:21:42ktoś Ulumulu dla niego zrobił, pamiętam.
3:21:45>> Hej.
3:21:49>> O, mogłabym w sumie go o tym
3:21:51poinformować. Nie
3:21:52>> udało się. Naładowaliśmy Uriela.
3:21:55>> Wiem. [odchrząknięcie] Poczułem magię,
3:21:58gdy tylko postawiłeś stopę w mojej
3:22:00wieży. Jest zaprawdę potężny.
3:22:04Doskonale, chłopcze.
3:22:06Będzie nam dobrze służyć.
3:22:09>> Wracam do świątyni śniącego. Jak mnie
3:22:11mam?
3:22:11>> Dobrze mnie masz. Coś wydarzyło się w
3:22:14enklawie orków. Nie wiem co dokładnie,
3:22:18ale powinieneś być ostrożny. Tak czy
3:22:21inaczej musisz się śieszyć.
3:22:24Znajdź drogę powrotną do świątyni.
3:22:27Przebij się przez ostatnią barierę i
3:22:29zabij śniącego, zanim się obudzi.
3:22:33>> Zajmę się tym.
3:22:34>> Nie wątpię.
3:22:36>> Szukam wiedzy
3:22:37>> w ten wymyśl. No dobrze,
3:22:39>> dobra. Kardas
3:22:43przywołanie szkieletów, przywołanie
3:22:45golema,
3:22:48wołanie demona, armia ciemna. No
3:22:50bierzemy wszystko.
3:22:55Bierzemy wszystko.
3:22:59Dlaczego?
3:23:02Pomożemy.
3:23:05Pomożemy.
3:23:12Dajmy.
3:23:18No wszystko. Nie. Dwuręczniak.
3:23:22Co to za cuda niewidy?
3:23:25Tak, cuda niewidy są.
3:23:28Co ci możemy sprzedać? Mój topór. Mam
3:23:39pyk.
3:23:41Mam sentyment bardzo duży do niego, więc
3:23:45nie dam ci,
3:23:48nie dam ci takich rzeczy.
3:23:52Cardupsku,
3:23:54Cardubsku nasz drogi.
3:23:59Obym mu tylko nie sprzedała czegoś, na
3:24:00czym mi bardzo zależy. O, masz te kusze
3:24:04wszystkie. One mi już są tak
3:24:06niepotrzebne. Ciężka kusza. Bierz
3:24:09ościany łuk taki siaki i owaki.
3:24:16Wilczeły.
3:24:19Co tam jeszcze możesz chcieć?
3:24:22Pirokineza. Ja tego nie używam. Piorun
3:24:25kulisty. Nie użyję. Nie użyję. Nie
3:24:29użyję. Nie użyję.
3:24:33Tchnienie śmierci. To było sztos.
3:24:39Ku, demony i golemy dla świętego
3:24:40spokoju. Ufam wam, ufam wam. Słucham się
3:24:44dzisiaj was, waszych rad. Więc tak, dziś
3:24:50to jest ten dzień, kiedy się słucham
3:24:52widzów. To jest
3:24:57możemy mu to sprzedać. To całkiem
3:24:59ciekawe.
3:25:05Dobra.
3:25:07Mamy całkiem spoko wyposażenie. Mam
3:25:10nadzieję, że ta moja ilość manyy mi
3:25:12starczy do tego, aby przywoływać te
3:25:15rzeczy. Dycha,
3:25:20awatary, boska moc.
3:25:23>> Ten pierścień bym sobie wymieniła może
3:25:25na coś, na coś może od manyy.
3:25:30Ja mam nie, nie mam chyba takiego
3:25:33pierścienia.
3:25:38Nie mam. No dobra,
3:25:43wiem, że już tu nigdy nie wrócę. No ale
3:25:45pierdoły też poddawałam, nie?
3:25:52Dziwnie wyglądamy z łukiem i strzałami.
3:26:09Teraz to to jakoś wygląda.
3:26:11Dobra, idziemy.
3:26:16Mikstur mam dość mało.
3:26:21Ja mam sporo.
3:26:26Wystarczą te
3:26:29[krzyk]
3:26:48wariatuncia. Siemanko.
3:27:05Wow.
3:27:09Coś mi się wydaje, że ja jeszcze O,
3:27:11czemu nie mogę tu wejść? Czeka nas
3:27:14zbitka
3:27:16pewnie w mieście orków.
3:27:32Obyśmy nie musieli tak na dwójkę czekać
3:27:36tak długo, bo to co mi się najbardziej
3:27:38marzy to taki remake trójki, nie?
3:27:55>> [parsknięcie]
3:28:07>> Jednak mnie nie biją.
3:28:13Zrobię sobie tutaj takiego zapisa,
3:28:16takiego swojego, bo
3:28:20pewnie będę chciała jeszcze parę rzeczy
3:28:22porobić.
3:28:28Jest jeszcze sporo rzeczy, które tutaj
3:28:29można porobić. Na pewno będę chciała
3:28:31pokminić co z tym [muzyka] Quentinem,
3:28:34bo nie udało mi się tam dostać do niego.
3:28:40Nie wiem, czy to jest jakoś związane
3:28:41może z jakimś innym jeszcze
3:28:42wcześniejszym questem.
3:28:44>> Jesteś cały?
3:28:45>> Tak. Mora z szalonymi oczami. Nikogo nie
3:28:49skrzywdzili. Ale musimy się śieszyć. Ci
3:28:52ludzie Kruszak ich opętał. Czuję to.
3:28:57Halom.
3:28:57>> Prawdopodobnie są tam na dole i próbują
3:29:00go obudzić. Muszę wiedzieć jak dostałeś
3:29:04się do świątyni. Więc Urna krok cię
3:29:08wpuściła
3:29:09i zabroniła to czurnagowi się wtrącać.
3:29:13>> Tak. Uważa, że śniący działa przeze
3:29:16mnie.
3:29:16>> Rozumiem.
3:29:18Tak czy inaczej
3:29:20dobrze się spisałeś. Żaden z moich
3:29:23pobratymców nie musiał zginąć.
3:29:27[westchnienie][wciągnięcie powietrza]
3:29:29Co za ulga. I co znalazłeś wewnątrz?
3:29:34>> Mnóstwo nieumarłych.
3:29:36Była jeszcze jedna pieczęć, ale chyba
3:29:38znalazłem coś, co pomoże mi przejść
3:29:41dalej, o ile Kalom już jej nie
3:29:43przełamał.
3:29:44>> Co to było?
3:29:45>> Miecz. Stracił swoją magię, ale
3:29:48znalazłem sposób, by go naładować.
3:29:51>> Rozumiem.
3:29:52Bądź szybki i walcz dobrze.
3:29:57Czuję jak kruszak rzuca się i winie pod
3:30:01ziemią. Musimy go powstrzymać.
3:30:04Jego szaleńców także nim będzie za
3:30:07późno.
3:30:08>> Zrobię co mogę.
3:30:11>> No nie mogę się doczekać tego starcia.
3:30:14No
3:30:16>> kurczę. A z mniejszych bogów wiecie, że
3:30:18to jest rzecz, która mnie totalnie
3:30:19ominęła.
3:30:21To jest rzecz, którą musimy nadrobić.
3:30:24To jest coś, co czego ja nigdy w życiu
3:30:27nie dotknęłam.
3:30:38Dobrze było to chociaż rozjaśnić, żeby
3:30:39było cokolwiek widać.
3:30:49No ale Gothic dka to już jest troszeczkę
3:30:51bardziej
3:30:53skomplikowany. No po pierwsze mamy
3:30:54większy świat
3:30:56plus dodatek, bo podejrzewam, że jakby
3:30:58oni robili remake to tylko i wyłącznie z
3:31:01dodatkiem.
3:31:07O,
3:31:10>> dzień dobry.
3:31:34No to wszystko zależy, nie? Bo jeżeli by
3:31:36dwójka
3:31:39Gothica Remake poszła dobrze, a raczej
3:31:42by poszła dobrze. No trójka to jest dość
3:31:45bardziej skomplikowany proces, bo tam
3:31:48trzeba zrobić wszystko od nowa.
3:31:51Wszystko tam trzeba zrobić od nowa.
3:31:57Dark
3:32:01norgum azum drakaosun
3:32:06krusak rkaon
3:32:15za
3:32:18praprka
3:32:20krusiak u kraja
3:32:31orokadeka
3:32:37krakalka
3:32:39ortul zarak
3:32:43toak
3:32:47ruom
3:32:50orra
3:32:53or
3:32:55kruak
3:32:58prak krusak rakula
3:33:02monuk
3:33:14nawet nie chcą mnie bić
3:33:22Wow!
3:33:27O Jezu, o Jezu. Aa!
3:33:34Aa!
3:33:43Weź
3:33:55dobra. Przepraszam.
3:34:11Wow, ich jest tu więcej.
3:34:26>> Kurna,
3:34:28zaspamowali mnie.
3:34:36Nie zawsze mi się bez obkręca.
3:34:40O Erkanie już nie rozmawiajmy.
3:34:45Ale właśnie to jest takiego w Arkanii
3:34:49strasznego.
3:34:51To jest jakimś śmietnikiem.
3:34:55Muszę sobie przywołać po prostu
3:34:58demona.
3:35:00Myślę, że to jest świetny pomysł.
3:35:03Wyzwać sobie demona. Wywołanie
3:35:06szkieletów sobie zrobimy. O, tu sobie
3:35:09ich ustawimy. Może demona
3:35:12tutaj,
3:35:14szkielety, może tutaj.
3:35:18Armię ciemności może tutaj.
3:35:23A miksturki zrobimy sobie taką
3:35:26miksturkę, nie? Taką miksturkę.
3:35:35Tak
3:35:37myślę, że możemy spożyć.
3:35:43Myślę, że możemy spożyć. Myślę, że
3:35:46możemy sporzyć.
3:35:59Tak, w oryginale chyba też się respili.
3:36:03Też mi się tak wydaje.
3:36:11Mnie to, że ten pasek znika.
3:36:20To co demona?
3:36:23A tylko czy ten demon się mi tutaj
3:36:25zmieści w tej szczelinie?
3:36:32Pierwszy raz przywołuje bestię.
3:36:36Fajnie to wygląda.
3:36:41A jak przyzwę sobie armię, to będą mnie
3:36:43bić.
3:36:48W sensie będą się bić.
3:36:55Mega,
3:36:58ale fajnie. Dobra, chodźcie moje
3:36:59ziomeczki. Chodźcie, spuszczamy ich.
3:37:02Ostry pierdziel.
3:37:04Ale kluski. Przepuśćcie mnie.
3:37:09Chodźcie.
3:37:11Kurde,
3:37:13oszołamki.
3:37:18O
3:37:21kurde, chodźcie.
3:37:24Myścicie się?
3:37:26Nie, nie gadajcie, że oni się nie
3:37:27zmieszczą.
3:37:35Nie, mój demon jest tu fat.
3:37:39Demon jest za gruby. Muszę wczytać.
3:37:45O, o.
3:37:49Mój demon jest za gruby, nie przejdzie.
3:37:54Mówicie, żeby demonów nie marnować.
3:38:03Próba bycia gothikiem dla mas przy
3:38:05całkowitej liniowości z ograniczeniem
3:38:07rozwoju postaci i elementów RPG.
3:38:11Kurde, tak źle.
3:38:18Mówicie, żeby teraz nie marnować zwojów.
3:38:21Boże, ale oni mi przecież tutaj robią
3:38:24krzywdę.
3:38:29A zwołam sobie ich tu o w szczelinkę.
3:38:47>> [pomruk]
3:38:51>> ugod.
3:38:54>> Kurna mać, co tu się dzieje?
3:39:01A bijcie się, nie wchodzę w to.
3:39:13Tam się jakieś dziwne rzeczy dzieją.
3:39:24Kurna, przez was nie da się przejść.
3:39:36No weź tego maga. A nie.
3:39:41O, no i git. To mi się podoba.
3:39:48On jeszcze tutaj jest.
3:39:53Gdzie on spitolił?
3:40:03Co ty w ogóleujesz?
3:40:13Zadziugenuje cię. Dobra, zadziugenowany.
3:40:17Zapiszmy.
3:40:19Wiem, że zabiłam szamankę, no ale jakby
3:40:20po co mi ona? Może ma jakieś fajne
3:40:23itemy.
3:40:31Dobra, w sumie w dupie z nią. Ona już
3:40:34nam jest niepotrzebna.
3:40:41Dobra, jedni z was polecają demony
3:40:44zostawić na później,
3:40:46a jeszcze inni.
3:40:52>> No kurde, czemu jestem takim śmieciarem?
3:40:55Aa, [śmiech]
3:40:57>> ja jestem poprochem.
3:41:00Straszne. W sensie jak mnie dwóch bije
3:41:01to ciężko [wciągnięcie powietrza]
3:41:04tych tych tych
3:41:07tych strażników
3:41:10mumie.
3:41:27A nie ta strona. Nie,
3:41:37że możesz ich olać i polecieć tam, gdzie
3:41:38ostatni szaman. Mogę w sumie, ale
3:41:46trzeba mieć czystą drogę z tyłu.
3:41:53Kurna, jak oni biją mocno.
3:41:56Jestem na trzy hity.
3:42:01zapierdzielają jak jacyśli.
3:42:18Jezu, ledwo.
3:42:21Czemu ja mam wrażenie, że oni jakoś tak
3:42:29Dlaczego ja piję tą miksturę i ona mi
3:42:30nic nie przewraca?
3:42:36Właśnie oni
3:42:38wydają się być silniejsi. niż ostatnim
3:42:41razem jak byłam. Ale może to był po
3:42:43prostu mój zajebisty topór.
3:42:55Jezu, i leci ten
3:42:58na speedzie.
3:43:01>> O, no tak. Mhm.
3:43:05Pewnie to jest idealny moment na kuszę.
3:43:19Szkielety też mam wrażenie, że były
3:43:21takie na hita,
3:43:24a teraz są na trzy. What the fuck? Co to
3:43:28jest za czacha? Ja się boję jej.
3:43:50Jacyś silni są
3:44:03właśnie. kot nie do końca. Na przykład
3:44:06nie byłam w wieży mgieł, ale mam
3:44:07zrobiony zapis i będę sobie to zwiedzać
3:44:11po prostu.
3:44:13Chyba wydaje mi się, że na streamy
3:44:18to już jest
3:44:20dostatecznie.
3:44:23Powinniśmy zrobić. O, o, patrzcie, oni
3:44:26tu poginęli sobie,
3:44:32głupki.
3:44:38Nie zrobiłam tego w tej kolejności, w
3:44:40której powinnam. A w sumie nie ma
3:44:42znaczenia.
3:44:51Albo ma. Nie zdążymy.
3:44:56Nie, nie zdążymy. No dobra.
3:45:07Ja zapomniałam o apokaliptycznych
3:45:10strażnikach.
3:45:25No apokaliptyczni strażnicy.
3:45:27Zapomniałam, że ja nie muszę tutaj
3:45:29czekać.
3:45:52Trzymaj się hot. Dzięki za odwiedzinki.
3:46:00>> Mam już dość.
3:46:03O,
3:46:05jest i on
3:46:19meln.
3:46:37A no tak.
3:46:40No co za dń.
3:46:43Trzymaj się Sławek. Dobranoc. Dziękuję.
3:46:46Dzięki śliczne za odwiedzinki i co i do
3:46:48zobaczenia nie wiem kiedy na kolejnym
3:46:50streamie,
3:46:52ponieważ jest to dość skomplikowane.
3:46:57No ale jakoś tam kiedyś do zobaczenia.
3:47:00No ja tu jak coś co jakiś czas będę
3:47:04bywać. Cześć gwizdek.
3:47:07Chodź
3:47:10wszyscy na raz.
3:47:12Nie no, cudownie.
3:47:15Jesteście fantastyczni.
3:47:30>> Kurna.
3:47:35O nie, nie, nie chciałam spadać.
3:47:40Spadać.
3:47:42Oni mocno biją.
3:47:46Fuck, co się stało?
3:47:49Czemu nie jesteś już śmietnikiem?
3:47:52Ja nie umiem się bić tym oryjelem.
3:47:57Muszę od nowa tam włazić. Cześć Galus.
3:48:00Czy mi w ogóle mikstur starczy?
3:48:03Wiecie, ja to piję jak jakieś
3:48:06szociki.
3:48:36Hm, hm, hm.
3:48:48No nie,
3:48:56nie doskoczę już tam.
3:48:59No oczywiście, że nie.
3:49:10Strasz się nie robię tego.
3:49:19No ten będzie stał.
3:49:27Ja podejrzewam, że jeszcze dostanę w
3:49:29locie hita od niego.
3:49:41Kurczę, powiem wam, że mam nadzieję, że
3:49:43starczy tych mikstur, bo ja się trochę
3:49:44boję.
3:49:58Nie wiem, oni jakoś mało życia tracą od
3:50:01tego urzela.
3:50:06Zaraz zmienię na topor,
3:50:14ale pewnie topór jeszcze mniej będzie im
3:50:16obrażeń robił.
3:50:23Ah
3:50:44nie, tu
3:51:11idzie ten mamejok, no.
3:51:24>> [pomruk]
3:51:28>> Cześć, dzień dobry. No dobry wieczór.
3:51:31Już w sumie dołem nie idę. Tam można
3:51:35dołem, ale ja to podejrzewam, że ja to
3:51:36bym się strasznie motała.
3:51:40Chodźcie taneczne pełzacze.
3:51:42>> Pora wyrównać rachunki.
3:51:50Te taneczne pełzacze mnie zostawiły.
3:51:53Borboba.
3:52:00>> [pomruk]
3:52:02>> No przecież on jest słabszy od tej całej
3:52:05reszty.
3:52:28Na ile y mogę sobie pozwolić na grę?
3:52:33To znaczy do której będę dziś grać.
3:52:36Wiesz co, no chciałabym do końca.
3:52:40No ile tu nam mogło zostać? Zależy jak
3:52:43trudna będzie ta walka ostatnia.
3:52:51Zależy ile będzie tych mamejoków po
3:52:53drodze. No tych mamejoków jest dużo.
3:52:58O tak. Jeden strażnik świątyny to tam
3:53:03to tam wyrobane.
3:53:08No strażnik świątyny to leży, ale te
3:53:12te mamejoki.
3:53:18Ciekawy motyw, więc jej nie będę
3:53:20zdradzać.
3:53:25Kurde, no ci to są w ogóle nie wiem.
3:53:30A bo to są starsze opiekuny.
3:53:33Mam już
3:53:47jezu. No
3:53:52kurbowe czat. Noki widzisz stąd. Widzisz
3:53:56stąd? Widzisz to?
3:54:04Wszystko przez psa.
3:54:10On weźmie se bryłki rudy.
3:54:16Matko, przecież go trzeba było dobić.
3:54:31Mam już dość.
3:54:34>> No jest tu ten Bobuś.
3:54:35>> Pora wyrównać rachunki.
3:54:37>> Nie, Bobuś, umierasz w tej chwili
3:54:41śmiercią tragiczną.
3:54:49Już tobie.
3:54:58No gdzie
3:55:00[pomruk]
3:55:05>> jest?
3:55:23Tego też nie dobiłam. Nie.
3:55:26O i zaraz będzie powtórka z rozrywki.
3:55:36>> Ta, mądry jesteś.
3:55:40>> Nie bierz tego siebie, ale muszę cię
3:55:42zabrać. O co wam chodzi? Czemu ten
3:55:45mamejok uciekł?
3:55:50Ty zginagam. [krzyk]
3:55:52Dlaczego nie umieracie od razu?
3:55:57Gdzie poszedł ten?
3:56:10Ten chłop mi uciekł.
3:56:20A nie, my musimy iść tam.
3:56:24Nie wiem, coś się dziwne rzeczy dzieją
3:56:26czasami z mobami.
3:56:28One gdzieś uciekają, nie wiem gdzie.
3:56:31Mam nadzieję, że przed nami uciekają.
3:56:44więcej tych cudoków. No
3:56:47chodź tu cudak.
3:57:02>> [krzyk][pomruk]
3:57:10>> Byle do leża się dostać. No dobra,
3:57:13przyknąłeś mnie, to biegnę tam. Zaczy
3:57:17już nie pamiętam, czy dobrze biegnę.
3:57:39Nie no, ja muszę przecież iść tam, gdzie
3:57:40była ta machina, prawda?
3:57:47No machiny muszę iść.
3:57:49A to nie tu.
3:57:59To jest dziwne, nie? Że trzeba ich
3:58:02dobijać.
3:58:06Możemy być miłosiernym bezim.
3:58:09Bez sensu w ogóle.
3:58:17Dobra, machaj sobie tam. O, Jesus.
3:58:21Czekaj,
3:58:23to nie tu.
3:58:25Czekaj, mok, bo ja
3:58:28on mnie będzie teraz strasznie
3:58:29denerwował, ale dobra, nie mamy na nich
3:58:31czasu,
3:58:33bo bo nie mamy na nich czasu. [śmiech]
3:58:37Trzeba iść do pracy, trzeba jutro robić
3:58:39pieniądze, trzeba robić premię.
3:58:43No idź utoń w lawie.
3:58:58No jaki on jest oparty.
3:59:01Obrzydliwy
3:59:02mamejok.
3:59:05Aha, rozmyśliłeś się. Jednak chcesz mu
3:59:07darować życie.
3:59:14[pomruk]
3:59:15>> Dziękuję.
3:59:17Tak, chciałam wyciągnąć kuszę.
3:59:23Coś tędy szło.
3:59:25Burzenek był bezwzględny. Buryzenek
3:59:29się nie pierdzielił.
3:59:37>> Pora wyrównać rachunki.
3:59:39>> Cześć.
3:59:42>> Jesteście easy peasy. Kurczę squeezy.
3:59:45Tylko trzeba was dobijać.
3:59:47Aha. I dwa razy po 500. 500 za pobicie i
3:59:50500 za
3:59:52fair, fair, fair.
3:59:59>> Już po tobie.
4:00:00>> A tam, [pomruk][krzyk] a tam gościu,
4:00:04zaraz mogę ci pokazać jaki topór noszę w
4:00:06kieszeni. [śmiech]
4:00:11>> To nic osobistego.
4:00:12>> Ale zaraz zginiesz.
4:00:14>> Kogo oni tam?
4:00:16Czyli
4:00:20[krzyk]
4:00:27o kurde,
4:00:29nieźle.
4:00:33Mapę mam, ale tam ja nie będę wyciągać
4:00:36żadnej mapy.
4:00:38>> Pora wyrównać rachunki.
4:00:42Będziemy jakimiś mapami przejmować
4:00:46bez mapy.
4:00:53Gościu, nie walcz, nie walcz [krzyk] z
4:00:56przeznaczeniem.
4:01:05Kolejny awans.
4:01:14>> Nie bierz tego do siebie, ale muszę cię
4:01:16zabić.
4:01:17>> A tak,
4:01:20chowaj tą zabawkę.
4:01:25Tego się w tej grze nie używa.
4:01:29nadzorcy
4:01:31zupkę miał,
4:01:33przygotował się
4:01:36z głodnie umarł, przynajmniej przez
4:01:38jakiś czas.
4:01:41Dobra i teraz apokaliptyczni mówicie
4:01:44tak?
4:01:55No tak, trzeba iść tędy.
4:02:04No rizel wygląda sacy.
4:02:08>> To właściwa droga, tylko nie na
4:02:12>> tu
4:02:14>> tu jesteś.
4:02:19To jakaś sztuczka.
4:02:20>> Jesteś [śmiech]
4:02:23spostrzegawczy,
4:02:25ale nie jestem prawdziwy i jestem tutaj.
4:02:29Nie ma czasu na pytania.
4:02:32Kalom jest tam na dole i zaraz, zaraz
4:02:36złoży ostatnią ofiarę.
4:02:41>> Chwileczkę. Co ty tu robisz i co ci się
4:02:44stało? A jak myślisz, głupcze?
4:02:48>> Próbowałem ci pomóc, ale jest tu jakieś,
4:02:53nie wiem, jakieś zaklęcie,
4:02:56które pozbawia mnie mocy.
4:02:58>> Nic nie czuję.
4:02:59>> Cóż, miło to słyszeć. Dość tego.
4:03:05Kończy nam się czas.
4:03:08>> Bariera przestanie być problemem. Mamy
4:03:10Uriziela.
4:03:11>> Nie martwię się barierą.
4:03:14Lecz sercami szamanów orków zajrzałem na
4:03:18dół i to oni utrzymują śniącego
4:03:24zakotwiczonego.
4:03:27Zakotwiczonego
4:03:29w tym świecie. Musisz ich zniszczyć.
4:03:35zanim on
4:03:40obudzi całą piątkę muszę
4:03:45>> modelardasa jest dziurawy
4:03:46>> wydostać
4:03:48>> mrugał oczami to ogień był
4:03:53>> no jak mrugał oczami to tam ogień
4:03:55przebijał ten co był za nim w ogóle ja
4:03:58jutro będę wyglądała jak ten ksardas
4:04:00chyba
4:04:05To nic osobistego.
4:04:07>> Ciachu, ciachu.
4:04:10[pomruk]
4:04:13Teraz będzie kapustka w życiu.
4:04:16E tam, prperzekasz.
4:04:18>> Zawsze można odpalić klasica
4:04:24albo jakiegoś modzika.
4:04:29Pora wyrównać rachunki.
4:04:34[pomruk]
4:04:41>> A ty co? [pomruk]
4:04:56koła.
4:04:58[krzyk] Ale to są po prostu strażnicy
4:05:00świątyni, nie żadni apokaliptyczni.
4:05:04Co tu się wydarzyło?
4:05:10A, a tu będzie ten boost na sam koniec.
4:05:14Miksturki.
4:05:24bez epickich potionów.
4:05:36O, wow.
4:05:58Zwróć uwagę na ściany.
4:06:03Mury, mury, mury, mury. Ale,
4:06:08ale tu się świetnie bawili.
4:06:12Te mikstur by mi nie zabrakło, gdybym
4:06:16zabrała im rzeczy.
4:06:19Widie, że ściany,
4:06:22smoki.
4:06:27Miałem pytać co następne i czemu Gothic.
4:06:30A nie,
4:06:32na pewno będzie coś innego, tylko
4:06:35ja naprawdę
4:06:38>> nie wiem jak będzie w paźniku. W sensie
4:06:40październik zapowiada się dla mnie dość
4:06:46Ej, te głąby się nawalają.
4:06:48P go popił i go zabił.
4:06:55Ale muszę cię zabić
4:06:57>> wszystkich. Mam wrażenie, że musisz
4:06:59zabić nawet swoich kumpli.
4:07:06On zrobił to za mnie. Tego nie muszę
4:07:08nawet dobijać.
4:07:10Chyba sieknął go niechcący.
4:07:12No tak, od friendly fire jest.
4:07:15[śmiech]
4:07:18Dobra,
4:07:21dobra, dawajcie mi tego Kaloma. Chcę
4:07:23zobaczyć tegoś.
4:07:26Jest i on. Dobra, zapisz grę. Nowy
4:07:28zapis.
4:07:31Zawsze jeszcze wszystko można cofnąć,
4:07:32nie?
4:07:52Pogadasz ze mną?
4:07:55Przyszedłeś się poddać?
4:07:57>> Mówisz poważnie?
4:08:00>> Nie do końca. Po części myślałem, że
4:08:03jednak pójdziesz po rozum do głowy. Może
4:08:06to dlatego, że nawet spodobała mi się
4:08:09idea pokazania światłości śniącego.
4:08:12Takiemu cynicznemu prostakowi jak ty. W
4:08:16końcu masz talent do załatwiania spraw.
4:08:27Śniący cię nie oszczędzi. Wykorzystuje
4:08:30cię, abyś go sprowadził na nasz świat.
4:08:33>> Tak uważasz? Ciekawe, kto ci to
4:08:36powiedział. Może ten stary ślepy
4:08:39przywoływacz demonów? A może zhańbiony
4:08:43orkowy szaman? Śniący wybrał nas. Wybrał
4:08:48mnie, abym był jego awatarem na tym
4:08:51świecie. Byłeś świadkiem, do czego
4:08:54zdolni są moi wyznawcy. To jedynie
4:08:56cząstka mocy, którą mnie obdarował. Masz
4:09:01rację. Będzie zabijał po przebudzeniu,
4:09:05ale nie tych, którzy przybyli na jego
4:09:07wezwanie. Oni będą żyli w sprawiedliwym
4:09:11świecie, a ja będę ich przywódcą. To
4:09:15będzie piękne.
4:09:23>> Uwielbiasz mielić ozorem. Co?
4:09:27>> Obelgi?
4:09:28Tylko na tyle cię stać.
4:09:33>> Co się stało znowi?
4:09:34>> Czemu jesteś taki zdziwiony?
4:09:38Oddali swoje umysły i życia śniącemu,
4:09:41bowiem nie ma większego zaszczytu. niż
4:09:45poświęcić swe życie, by śniący mogą się
4:09:49zbudzić.
4:09:50>> Ostateczna ofiara.
4:09:52>> Dokładnie. Ale będą żyli w erze ognia i
4:09:56sprawiedliwości,
4:09:58którą on zapoczątkuje
4:10:01na tym świecie.
4:10:04>> Jak ja uwielbiam głos Kaloma.
4:10:07On jest tak obłąkany, on tak pasuje.
4:10:12Nie wiem, chyba bym nie przeżyła, gdyby
4:10:14Kalom miał zmieniony głos.
4:10:17Do Miltena się w sumie bardzo
4:10:18przyzwyczaiłam. Pasuje w sumie nawet.
4:10:22Nie pamiętam jaki miał w klasiku. Trzeba
4:10:24przejść klasika, przypomnieć sobie jaki
4:10:26głos miał.
4:10:26>> Skończmy to. Bądź świadkiem jego chwały.
4:10:46Ale że ja mam tam iść?
4:11:00Ja się boję tam iść. Ajajaj. Ja się boję
4:11:03tam. Ja się boję, że ja będę krzyczeć.
4:11:05Przyciszcie streama, błagam.
4:11:10Albo ja może wyłączę mikrofon.
4:11:19To światło mnie wkurza. Mogłoby zgasnąć.
4:11:31Jezus, [śmiech]
4:11:37jaki on jest przerażający.
4:11:46Ale ja mam tam do niego wyjść,
4:11:51ale mruczy.
4:11:58Ja tam naprawdę mam wyjść. A dobra, i
4:12:00tak muszę.
4:12:03Dobra, wczytam.
4:12:08[płacz]
4:12:08Aha.
4:12:16No piękny jest przerośnięty pełzacz.
4:12:21Nie
4:12:24no, zobacz jak mordziaszkę otwiera. Jak
4:12:27on się cieszy,
4:12:30nas widzi.
4:12:32No wow. A on nas nie kujnie.
4:12:36Miał miał.
4:12:42Nie ma. A nie, tam są jakieś kamienie.
4:12:48Oni się modlą.
4:12:50Nie chce mi nic. [westchnienie]
4:12:52A chciałam powiedzieć, że nikt mi nic
4:12:53nie chce zrobić.
4:12:59O duchyzwią
4:13:15stąd wyjść.
4:13:18A ja nie chcę tu by być.
4:13:26Obrócis się w
4:13:30>> śniący gada.
4:13:36>> Dawaj.
4:13:47Kurde,
4:13:53widzę.
4:14:02Cieszę,
4:14:05a ty mnie
4:14:12trze
4:14:15dlaczego się opierasz? Nie widzisz, że
4:14:18jesteś za słabym. Jego złamały umysły
4:14:22silniejsze od twojego.
4:14:30Halom.
4:14:32What are you doing? [krzyk]
4:14:46>> [krzyk]
4:14:50>> Nie tylko
4:14:54Co robisz?
4:14:59[krzyk]
4:15:15Nie możesz teraz zapisać gry.
4:15:19Oipka.
4:15:35Nie milion mam joków
4:16:09O
4:16:17wybrał mnie, bym zerwał jego kajdany.
4:16:24się
4:16:27tynny robak
4:16:38cierpienia.
4:16:41>> Czyli on nas tak za każdym razem będzie
4:16:43przenosił.
4:16:45>> Nie złapiesz mnie. Spróbuj mnie złapać,
4:16:49jeśli potrafisz. Nie zdołasz [śpiewanie]
4:16:54[śmiech]
4:16:56>> co? Wrzut.
4:17:01Nie masz przyjaciół. Nikogo nie masz.
4:17:05Nikogo nie obchodzisz. Jesteś zupełnie
4:17:08sam.
4:17:09>> No weź to.
4:17:12Kurna
4:17:20wrzodzio. Szalony wrzodzio.
4:17:36Ej, on się gdzieś przeteleportował.
4:17:54No co tam nie pójdziemy do góry?
4:18:01O,
4:18:05jakim cudem zginęłam?
4:18:08Nie wiem, ale nie będę zadawać takich
4:18:11pytań.
4:18:25Ej, to w sumie ogólnie to jest bardzo
4:18:28ciekawe.
4:18:29>> Jestem tuż za tobą. Nie schowasz się.
4:18:33Dorwę cię.
4:18:39>> [krzyk]
4:18:43>> Ej, poczekaj, już do ciebie idę.
4:18:50Tylko nie ona. Nie, nienawidzę.
4:19:07Gdzie ty jesteś? Widzę cię.
4:19:13A wzio tam był.
4:19:22To są kopacze, nie?
4:19:26Czy to są zbroje? Są trupy.
4:19:31Ale tu jest kopalnia.
4:19:33Tak, to ma sens.
4:19:39Nie da się go zabić. Trzeba za nim biec.
4:19:48za nim bierzeszła
4:19:51dzielność.
4:19:52>> Nie ma już światła.
4:19:55Oddaj się,
4:19:57zrezygnuj.
4:20:00Odpuść.
4:20:02>> Tu się nie da zrobić. O,
4:20:08twoja postać
4:20:11wszystko
4:20:14>> On tam jest. On tam stoi.
4:20:21To za
4:20:31jesteś pyłkiem na wietrze, a ja
4:20:34przywołam wielką burzę.
4:20:37Powstań,
4:20:41poddaj się. Twój opór jest bezcelowy.
4:20:49Ostatnie jak oni mi tu dadzą jakiegoś
4:20:51śnieżnego cieniostwora to już zginęłam i
4:20:54wszystko od nowa.
4:20:58>> Nie da się zapisać.
4:21:00>> Mam gdzieś to kim jesteś?
4:21:02>> Jesteś tylko kolejnym wskazańcem.
4:21:05>> Ała.
4:21:06>> O Jezu. Diegoś przestań.
4:21:12Dokąd? Co? Tym razem się nie wywiniesz.
4:21:18>> Gdzie jestś?
4:21:20>> Powiem ci jak to się skończy. I grasz z
4:21:24potęgą, której nawet nie jesteś w stanie
4:21:27zrozumieć. Nikt nie może ci pomóc. Nikt
4:21:30nie zechce ci pomóc.
4:21:39>> [pomruk]
4:21:39>> Kurde,
4:21:41a tu jesteś DGś.
4:21:47[krzyk][pomruk]
4:21:51No nie.
4:21:57>> A jego oszukujesz?
4:22:02>> Myślisz, że sam dotarłeś tak daleko?
4:22:05Jesteś tu, bo chciałem byś się tu
4:22:08>> zjukał.
4:22:20Aha, on jest tam.
4:22:34>> [pomruk]
4:22:40[pomruk]
4:22:46>> Gdzie ty masz
4:22:49wszystko
4:22:51cie
4:22:57>> gord
4:22:59Zastanawiałem się kiedy się pojawisz.
4:23:02Długo ci to zajęło.
4:23:05Ja to rozumiem. Nikt nie śpieszy się na
4:23:09własny pogrzeb, co nie?
4:23:12Dość gadania.
4:23:14Miejmy to już z głowy. Twoją siłę
4:23:24jest agresywny.
4:23:32Myślisz, co?
4:23:35Nic z tego. [śmiech]
4:23:41Ty,
4:23:43ty nie masz
4:23:46się
4:23:50[krzyk]
4:23:55szczerze ledwo.
4:24:01O, mamy pojżyczka.
4:24:04Wszyscyją
4:24:07Milen
4:24:13koniec
4:24:18>> szalony milen. Ojeju, to nie będzie
4:24:21proste. Ała,
4:24:25>> kolego
4:24:26opuści.
4:24:29>> Oj,
4:24:30>> już po tobie.
4:24:31jakiejś barierze.
4:24:34Nie mogę go tak
4:24:51[krzyk]
4:24:57trzeba mianowi jakąś tą barierę
4:24:59rozwalić.
4:25:06No jak?
4:25:09Aha.
4:25:17Kusza to nie był dobry wybór.
4:25:22Możesz nie
4:25:29jednak nie. To
4:25:31>> wciąż gore jest. Czuję go
4:25:39z uciekaniem.
4:25:41Śmiący na nas czeka.
4:25:46Nie, to chyba nie tak to działa.
4:25:55Czekaj, Milen, muszę się skupić.
4:25:58C Milen, nie bij mnie. Jezu, ten śą się
4:26:01tam patrzy.
4:26:10Może magią tam trzeba strzelić?
4:26:13Czy zwierzyną?
4:26:27Też słyszysz?
4:26:36>> Czy ja mam tutaj coś takiego?
4:26:39by mogła.
4:26:41>> Jesteśmy myśliwymi
4:26:43czy zwierzyną?
4:26:51[krzyk]
4:26:53>> Nie no, tam nie
4:26:55>> koniecła podpowiedź chyba. Mówcie, że
4:26:58tam była jakaś podpowiedź. Nie wiem,
4:26:59poleciałam.
4:27:02A dobra.
4:27:06A da mu się w ogóle uciec?
4:27:22Jesus,
4:27:24to jest ta podpowiedź.
4:27:30No dobra, no trzeba jakoś uruchomić te.
4:27:37No dobra,
4:27:41ale czym to trzeba zrobić? Może jakimś
4:27:43innym zwojem?
4:27:50A ognistym to ma sens. Ognista strzała.
4:27:55Dobra.
4:27:56O
4:28:09Jezu,
4:28:11Mildy,
4:28:14daj spokój.
4:28:19Kurde, nic nie widzę, chłopie.
4:28:23Nie umiem używać tu czarów za bardzo.
4:28:27[krzyk]
4:28:43No i gówno.
4:28:50Albo ja nie trafiłam.
4:28:53Coś robię nie tak.
4:29:07>> Koniec ucieka.
4:29:09Śmiący na nas czeka.
4:29:27Jesteśmy myśliwymi
4:29:29czy zwierzyną? [krzyk]
4:29:31Ogniska.
4:29:35Ha, te kubki tu. O matko. A mogę to
4:29:39zrobić? A mogę to zrobić pochodnią?
4:29:46Boże, strasznie nie odnajduję się w
4:29:48tymu.
4:29:50Dobra,
4:29:52radę pochodnią. O ile mnie Milten nie
4:29:56zdąży zabić.
4:30:03Nie,
4:30:04>> chyba trzeba jakimiś swojami albo O,
4:30:07Milen, niech to strzeli. Milen, dawaj,
4:30:10strzelaj tu, strzelaj tu.
4:30:15No strzelaj tu. Podpal,
4:30:19podpal to.
4:30:21Jas. Ja chyba muszę.
4:30:25Ja nie wiem, czy ja nie będę musiała
4:30:26wczytać, bo nie mam czym tego podpalić.
4:30:35[krzyk]
4:30:49Mogę się zamienić w ognistego jaszczura
4:30:50i to podpalić.
4:30:53Ale to jest głupie. No ale nie mam
4:30:56innego pomysłu.
4:31:09Chustki
4:31:12śmieje się zonieni po sobie zostawia.
4:31:24>> [pomruk]
4:31:30>> Traf tu zaolcu.
4:31:35No chodź.
4:31:38Ty to jednak on musi to podpalić.
4:31:41Uśmiecha się czekając na ciebie.
4:31:56Twoje krzyki znikną w odłani, gdy
4:32:00będziesz
4:32:02skakać.
4:32:05>> O, on się przygląda.
4:32:20Musiałeś się zjadć, co? A mogło być tak
4:32:24pięknie, ale ciągle wyrywałeś się przed
4:32:27szereg i zaszedłeś za daleko. To twój
4:32:32koniec. Jesteś
4:32:36>> A ty będziesz jakiś easy peasy, czy nie
4:32:38do końca? O, no właśnie.
4:32:41Niech
4:32:43a nie szak
4:32:46nie zabolało cię nie zabolałoja [pomruk]
4:32:59światła nie ma
4:33:06>> to prawda tak wygląda jak dziecko tego z
4:33:08remake No
4:33:09>> tak, przybyła marionetka.
4:33:13Każdy wybór,
4:33:15>> każdy krok.
4:33:16>> Tego się nie spodziewałam.
4:33:17>> Domki w grze ustawiają się przez eony.
4:33:22Teraz
4:33:23ujrzysz architekta swojego losu.
4:33:27Myślisz, że prowadziłem cię z dobroci
4:33:29serca? Jesteś tylko środkiem do celu i
4:33:34twoja rola się kończy. To twój koniec.
4:33:37Już cię nie potrzebuję. Stań twarą
4:33:44zaszągł.
4:33:53>> Aha,
4:33:54sobie tam lata.
4:33:59Czy tu trzeba cię porozwalać jakieśory
4:34:01czy coś? Nie.
4:34:05O matko,
4:34:07weź
4:34:09przestań się uśmieszać.
4:34:20O nie,
4:34:23denerwujcie mnie.
4:34:28>> Nawet bogowie mrugają.
4:34:31Wykorzystaj swój dom.
4:34:35O Jezu.
4:34:37[pomruk]
4:34:48Ha, czyli on te szkielety wywołuje coś
4:34:50stąd.
4:34:52Słabnie.
4:35:17Już wcześniej tankowałem się z bustwami
4:35:20i zrobię to ponownie.
4:35:24>> Prade mną. A jesteś tu?
4:35:36No dawaj.
4:35:49Oj.
4:36:04On nawala z czegoś bardzo szybko.
4:36:08Dawaj
4:36:18tej walce zesem ten w ręce masz pan
4:36:20Beliara.
4:36:21W życiu bym się nie zzaiła. Bym musiała
4:36:24może drugi raz zagrać i bo zawsze jest
4:36:27tak, jak oglądasz drugi raz serial,
4:36:30film, to zauważasz dużo więcej rzeczy.
4:36:33>> Twój pomysł zniknie od kłani wiecznego,
4:36:38bo ja jestem początkiem i końcem. Nie ma
4:36:43nikogo przede mną. Tak myślałam, że to
4:36:45nie będzie koniec.
4:36:50Obok mnie nie ma nikogo. Jestem tylko
4:36:53ja.
4:36:55Jestem.
4:37:06O Jezu,
4:37:10o Jezu, o Jezu,
4:37:13[pomruk]
4:37:15>> oju.
4:37:18Czy to był czas, żeby przywołać moje
4:37:20wszystkie demony?
4:37:23Teraz to będzie fajnie. No tak. Ja tak
4:37:25się spodziewałam, że to jeszcze na
4:37:27koniec będzie ten taki to jest taka
4:37:29główna główna walka.
4:37:34>> Wytyczono mi ścieżkę.
4:37:37Obok mnie nie ma nikogo. Jestem tylko
4:37:40ja.
4:37:43więc
4:38:06>> [krzyk]
4:38:19>> A przecież ja mam jeszcze jedno serce do
4:38:21przebicia.
4:38:24Mam nadzieję, że nie znikną mi moje te.
4:38:30>> Twój umysł zniknie pod kłani wiecznego
4:38:33snu,
4:38:35bo ja jestem początkiem i końcem. Nie ma
4:38:39nikogo przede mną i nikogo po mnie.
4:38:56Trzebać,
4:38:58kurde.
4:39:24>> [krzyk]
4:39:34[krzyk]
4:39:44>> Aha, jak muszę dobić
4:39:47się taka zadema zrobiła.
4:39:59Dopiero teraz się mogłam przypiać w tej
4:40:00twarzy Kaloma. Tam była twarz Kaloma.
4:40:08[krzyk]
4:40:11Ostatnie,
4:40:13piąte.
4:41:32Wygnanie śniącego miało [muzyka] swoją
4:41:33cenę.
4:41:35Pozostali skazańcy zostali uwolnieni.
4:41:38Wskutek bitwy świątynia zmieniła się w
4:41:40rozpadającą [muzyka]
4:41:41się śmiertelną pułapkę.
4:41:46Próbowałem się wydostać,
4:41:49ale nie zdążyłem.
4:41:53[muzyka] I tak moja historia dobiegła
4:41:55końca,
4:41:57choć kto wie.
4:42:01>> No
4:42:03mam nadzieję, że to nie koniec, ale mam
4:42:06ciarki.
4:42:10Są mega ciarki.
4:42:16miał [muzyka] miał runy teleportacyjne
4:42:18przy sobie, ale wiecie, Bezi, tutaj
4:42:25wiecie, ludzie zatrzymują się na
4:42:27przyjazdach kolejowych, nie?
4:42:30Na niego dosłownie się zsypywały głasy.
4:42:33Pomyślcie sobie w jakim szoku musiał być
4:42:35Bezi. [śmiech]
4:42:38No
4:42:41tak sobie pomyślcie o tym. Nie, nie no,
4:42:43mam ciarki. [muzyka]
4:42:49Mam mega ciarki.
4:42:52Tak trochę nie dowierzam, że my się
4:42:54doczekaliśmy tego [muzyka] remakea
4:42:58i że on wyszedł tak dobrze.
4:43:01Ja jestem bardzo zadowolona, a jestem
4:43:04osobą, która w Gothica grała
4:43:08parędziesi razy, [muzyka]
4:43:10przechodziłam tą grę
4:43:13i być może jestem nienormalna, ale
4:43:16[śmiech]
4:43:16mając [muzyka] mnóstwo innych gier,
4:43:21ja średnio raz do roku muszę sobie tego
4:43:24Gothica przejść.
4:43:27Bardzo się cieszę, że ten remake powstał
4:43:29i ja mam
4:43:32ja mam taką nadzieję, że dwójeczka
4:43:34wyjdzie, a po dwójeczce będziemy mogli
4:43:36oczekować oczekiwać trójki.
4:43:40Bardzo fajna była ta końcówka i
4:43:44faktycznie jak się poprzywa te demony,
4:43:47te szkielety,
4:43:49ta cała trudność
4:43:52tego ostatniego bossa znika.
4:43:56Ale w classicu też tak było. [muzyka]
4:43:59On był bardzo trudny na początku, a
4:44:01później już było coraz łatwiej [muzyka]
4:44:03i coraz łatwiej.
4:44:05Coraz więcej umiejętności, coraz
4:44:07silniejsze bronie, zwoje, czary. Taki
4:44:11był Gothic.
4:44:13No i dla mnie ta końcówka super, bardzo
4:44:17fajna. Szalony przód.
4:44:19No geniusz na to wpadł. Po prostu
4:44:21geniusz.
4:44:24On w ogóle nie jest trudny. Dla mnie był
4:44:27trudny przez pierwsze dwa rozdziały.
4:44:31Nawet miałam taką chwilę w pierwszym
4:44:33rozdziale, jak po
4:44:38paru już godzinach
4:44:40gry, no zabijały mnie ścierwojady,
4:44:44dorosłe ścierwojady.
4:44:47Ja tak się zastanawiałam, czy ja
4:44:49[muzyka] faktycznie w ogóle dam radę tą
4:44:51grę przejść.
4:44:54Ale jest super.
4:44:57Naprawdę super. Ja jestem bardzo
4:44:59zadowolona.
4:45:01Ja mam nadzieję, że dwójka remake będzie
4:45:02i nie będziemy musieli na nią czekać tak
4:45:04długo.
4:45:08Trochę ładowanie u Risiela wyglądało
4:45:11epicko,
4:45:13ale no zabrakło tego takiego [śmiech]
4:45:19tego, że bezichowa ten Urizel i to było
4:45:21takie
4:45:23tak ja czekałam na ten moment, bo ja go
4:45:25uwielbiam, jak oni sobie zdają sprawę,
4:45:27że mają mega przerąbane i ten wściekły
4:45:30Saturas, którego tam klepią po ramieniu,
4:45:33po ramieniu, reszta magów wody.
4:45:36No ale ale i tak jestem bardzo
4:45:38zadowolona. Bardzo, bardzo. A gra jest
4:45:41ujowo zbalansowana. Aj, Abadon, ty też
4:45:43jesteś ujowo zbalansowany.
4:45:48Przepraszam,
4:45:50w każdej grze się można czegoś doszukać.
4:45:52Tak, daj mi się pojarać trochę. Tak, daj
4:45:55mi się pojarać trochę. Gothic,
4:45:58wiele gier jest źle zbalansowanych. No
4:46:05wiele gier jest źle zbalansowanych. No
4:46:07moje życie jest źle zbalansowane. Nie,
4:46:09no żartuję. jest akurat zajebiście teraz
4:46:12zbalansowane,
4:46:13ale
4:46:15ale no ale ja jestem zadowolona bardzo.
4:46:19Mam nadzieję, że wy wszyscy, którzy
4:46:22graliście i być może oglądaliście
4:46:24u mnie na streamie Goticka, ale może też
4:46:26na jakimś innym streamie, że też
4:46:29pozytywnie odbieracie.
4:46:32Sawa. Teraz masz dwie opcje. Iść spać
4:46:34albo new game.
4:46:38Ler albo 10 raz przechodzenie Wieśka. Ja
4:46:41Wieśka przeszłam tylko dwa razy.
4:46:43Wiedźmina trójkę tylko dwa razy. Mimo
4:46:45żeż bardzo go lubię, ale przyzłam go
4:46:47tylko dwa razy
4:46:55na Gothica dwójkę. Nie, mam nadzieję, że
4:46:57nie, bo oni tak naprawdę mają dużo już
4:47:01gotowe pod Gothica dwójkę, nie?
4:47:04Przerąbane to ma alkimia, a cokolwiek
4:47:06nie zrobią, fajnie narzekają. Znaczy
4:47:08wiecie co inaczej
4:47:10nie ma gry, która by usatysfakcjonowała
4:47:13wszystkich.
4:47:16To tak jak w życiu.
4:47:20No nigdy nie jest idealnie. Zawsze jest
4:47:22coś. Choćby nam się wydawało, że ktoś ma
4:47:24idealne życie, no to on uważa, że jednak
4:47:26nie. I tak samo z gierkami.
4:47:30No nie ma idealnych gier. Albo z ludźmi,
4:47:32których, nie wiem, nie możesz lubić
4:47:34wszystkich ludzi. No masz jakiś ludzi,
4:47:35których mniej lubisz, bardziej
4:47:37tolerujesz, mnie tolerujesz. Tak samo
4:47:39jest z grami. I to jest w tym wszystkim
4:47:41wspaniałe, że one są po prostu inne.
4:47:44Nie ma idealnej gry. Po prostu nie ma,
4:47:50nie ma.
4:47:54Ale ja jestem taką osobą, która nie
4:47:57doszukuje się jakiś, nie wiem, innowacji
4:48:01w grach. Ja gry bardzo oceniam przez
4:48:04pryzmat [muzyka] tego, czy ja po prostu
4:48:06się dobrze bawiłam.
4:48:09A czy tam były bugi, czy nie były bugi,
4:48:11też zależy jakie. Jeżeli one nie niszczą
4:48:14mi nagle gry, że muszę przechodzić ją od
4:48:17nowa,
4:48:19no to nie ma problemu.
4:48:21Ja wręcz nawet uwielbiam bugi w grach.
4:48:24Dla mnie
4:48:27ja uwielbiam jak się jakieś głupie
4:48:28rzeczy staną w gierce. Jakiś [muzyka]
4:48:30NPC się zatnie, przewróci, wejdzie w
4:48:32ścianę, cokolwiek. No przecież sejaa
4:48:34zawsze mogę wczytać. No chyba, że coś
4:48:36się popsuje na A, ale
4:48:41nie zdarzyło mi się tutaj, żeby mi się
4:48:43coś zbugowało tak na amen.
4:48:49Ja zakończyłem oglądanie, jak
4:48:54[muzyka] doszedł do momentu, co ja,
4:49:00ale z tego co wiem to fanatyków ta gra
4:49:02nie ma.
4:49:03To znaczy
4:49:08chodzi o remakea czy o jeszcze o coś
4:49:10innego? Aa,
4:49:17no długo robili, ale
4:49:22jedną taką rzecz zaznaczę.
4:49:25Oni bardzo,
4:49:28oni naprawdę się starali zrobić tą grę
4:49:31tak, aby
4:49:35fani Gothica byli usatysfakcjonowani.
4:49:38Ale też wydaje mi się, że dla osób,
4:49:40które wcześniej nie miały styczności z
4:49:41Gothica, też jest tutaj dla nich szansa,
4:49:44aby no jednak zaprzyjaźnić się z tą
4:49:47serią, zobaczyć coś w tym więcej.
4:49:49Chciałam powiedzieć, zobaczyć coś w tym
4:49:51więcej niż drewno, ale no naprawdę jak
4:49:54już nabierzesz te umiejętności
4:49:57walki tą bronią jednoręczną czy
4:49:59dwuręczną, już jest zupełnie inaczej.
4:50:03Jest jak twój powrót do streamowania.
4:50:06Dziękuję Jagla bardzo serdecznie.
4:50:09Dzięki śliczne.
4:50:13Muszę to wyłączyć. [śmiech]
4:50:16Muszę to muszę wyłączyć to czytanie
4:50:18wszystkego streamlsa. Dzięki piękne
4:50:19jagla. Ja się w ogóle cieszę, że możemy
4:50:21się zobaczyć na PGA w październiku.
4:50:25Mocno trzymam za to kciuki, że że to się
4:50:28uda.
4:50:31Myślę, że Gothic 2 remake powstanie.
4:50:35Oni zarobili na tym, więc
4:50:37tam już mają gotową fabułę, mają dużo
4:50:41gotowych asetów, więc nic tylko robić.
4:50:45Nie muszą też jakiegoś nie wiadomo
4:50:46jakiego marketingu robić, bo to jest już
4:50:48gra, która odbiorców ma.
4:50:58No tak, bo wcześniej był ten Playable
4:51:00teaser,
4:51:02a Playable teaser to w ogóle jeszcze
4:51:04zupełnie inna historia jest. To to, to
4:51:06to w ogóle było. Zobaczcie sobie tą
4:51:09drogę od Playable Teasera do tego co
4:51:11dostaliśmy.
4:51:12To naprawdę była droga. Mi się wydaje,
4:51:16że to aż droga przez mękę, bo oni
4:51:18naprawdę mogli bardzo łatwo. Ten Gothic
4:51:20mógł być naprawdę
4:51:23tragedią i mogliśmy dostać
4:51:26bardzo przedziwnego bezimiennego,
4:51:28który musi wszystko skomentować i
4:51:30wymądrzyć się na każdy temat. No po
4:51:32prostu byśmy tego nie znieśli.
4:51:34Psychicznie byśmy tego nie znieśli.
4:51:40Kinarina
4:51:42i to wszystko bez No i to wszystko bez
4:51:45loadingów. Chyba, że zrobią, chyba że
4:51:48zrobią jakieś loadingi.
4:51:51No wydaje mi się, że Jarkendar to
4:51:53najrozsądniej by było zrobić po prostu
4:51:57z loadingiem albo po prostu jakimś takim
4:52:01ukrytym loadingiem. No nie wiem.
4:52:07No i Arkendaru walki z Krukiem.
4:52:11Bajka.
4:52:15A niech wersje konsolowe Gothica dwójki
4:52:18zrobią poprawnie.
4:52:20A ja tak nie gram na konsoli, więc nie
4:52:23ubolewam. Ale nie, no w sumie w Gothica
4:52:26mogłoby się grać przyjemnie na konsoli.
4:52:28Ja nie wyobrażam sobie grać w strzelanki
4:52:30na konsoli, gdzie jest trzeba celować.
4:52:33The Last of Us. Moja pierwsza gra, którą
4:52:35ograłam na konsoli. Nie wiem jakim
4:52:37cudem,
4:52:38ale okrałam.
4:52:42Czy ja bym mogła podkładać głos w Gotiku
4:52:44dwójce jednej z babek? Ja bym mogła
4:52:47podkładać głos, nie wiem, Harpi, co
4:52:51najwyżej.
4:52:54Tylko pierw mnie trzeba wystraszyć, nie?
4:52:58A tutaj są poukrywane loading screeny.
4:53:01No to tak samo można by było zrobić w
4:53:03dwójce, nie?
4:53:10Przyspiesz. Czy tu coś będzie jeszcze
4:53:12więcej na końcu? Pewnie nie.
4:53:18Ale kupa frajdy powiem wam. kupa frajdy.
4:53:21Ja na pewno jeszcze raz sobie przejdę
4:53:23tego Gothica i będę go, o, jeszcze
4:53:26wielokrotnie chyba do niego wracać.
4:53:28Bardzo mi się podobał.
4:53:35Tak, wystarczy tylko jakiegoś jumpskera
4:53:37dać, nie?
4:53:46Jestem ciekawa, czy coś będzie na
4:53:48koniec.
4:54:00Bla bla.
4:54:03Odejdź. Nie wolno ci ze mną rozmawiać.
4:54:07No ale nie, one miały takie bardzo
4:54:09kobiece głosy, nie? Ja mam taki trochę
4:54:16nie wiem nawet jak go opisać.
4:54:20Nie, [śmiech] nie, czarny, nie. Gdzie?
4:54:23Ja jutro do pracy. Nie, na jakąś tam
4:54:26zabójczą godzinę, bo na 9:00 to nie ma
4:54:29tragedii.
4:54:37Ale na przykład, o, co by można było
4:54:39ograć? Dolinę zombie.
4:54:42Przecież dużo zostało zrobionych jakiś
4:54:44nowości dodanych do doliny zombie. Ale w
4:54:48dolinę zombie się dobrze grało.
4:54:58A to golenie na łyso jak dołączasz do
4:55:00sekty to nie jest w oryginale dodane
4:55:03tylko to w modach.
4:55:10A no w sumie mogliby podbić głos w
4:55:12studio. No faktycznie, przecież wszystko
4:55:13idzie teraz tam poprawić.
4:55:18Dużo ludzi.
4:55:20Aha, italian. No dobra.
4:55:23O, to tyle.
4:55:33Coś się zamroziło chyba.
4:55:37No dup się.
4:55:47Czy daleko mam do roboty? Nie, ja
4:55:50wyjeżdżam do pracy
4:55:53za 109:00
4:55:55[śmiech] i jestem za jeden, za dwie,
4:55:59także ja mam do pracy bardzo blisko,
4:56:04także na spokojnie. A też jakoś tam
4:56:09uważam, że jak na kobietę bardzo długo
4:56:11rano się nie szykuje.
4:56:16Pół godzinki potrzebuję. No nie licząc
4:56:19później tam zjeść i tak dalej. Tak na
4:56:219:00 mam, ale czwartek wolny, wolny,
4:56:25sobota wolna, niedziela wolna, a później
4:56:28mam taki maraton,
4:56:31a później mam taki maraton.
4:56:33Jadę po prostu na ctery dni w delegację
4:56:36do Warszawy i
4:56:38i ogólnie przyszły tydzień to jest
4:56:40masakra.
4:56:42październik być może będzie masakra, ale
4:56:45to to to najwyżej po prostu będę wam
4:56:48pisać na Discordzie, na Instagramie.
4:56:51Jeżeli będzie jakiś stream kolejny, to
4:56:53pewnie spontanicznie. Ja na pewno muszę
4:56:55się zastanowić, co ja dalej chcę z tym
4:56:56wszystkim zrobić. Na pewno fajnie by
4:56:58było coś innego
4:57:01ograć
4:57:06i sobie byśmy lekką pauzę od Gothiczka
4:57:08zrobili. Ale na pewno Gothic wróci, bo
4:57:11bo co? Bo bo kochamy Gothica, nie?
4:57:15[śmiech]
4:57:15[wciągnięcie powietrza] Na dziewiątą to
4:57:17luksus. Tak, ja wiem, że to jest luksus.
4:57:19Nie mam co narzekać, dlatego znaczy mam
4:57:22różnie, różnie.
4:57:24Raz na 9:00. Sami 9:21. No różnie.
4:57:30Zależy jak wrzucę sobie w grafik.
4:57:33[wciągnięcie powietrza]
4:57:3429 września wychodzi remaster Wieśka.
4:57:38Wiecie co, ja tak pewnie na ten remaster
4:57:41to się nie będę tak rzucać. Zaczynie
4:57:43bardzo dużo ludzi na pewno będzie grało
4:57:44i na pewno będziecie mieli gdzie go
4:57:45oglądać.
4:57:48A ja chyba po prostu kiedyś sobie go z
4:57:50czasem ogram. Tak po prostu. A chyba bym
4:57:53sobie po prostu zagrała coś innego.
4:57:56Nawet chociażby tego Clera albo jakieś
4:57:59Sekiro albo może jakiegoś horrorka.
4:58:02Resident przecież wyszedł kolejny. Tak
4:58:05dątka chyba
4:58:08ostatniego, w jakiego grałam to była
4:58:10ósemka. No to jest dużo rzeczy, nie?
4:58:14Ale może, może kiedyś jakiś stream taki
4:58:17po prostu luźny z jakiś gierek z
4:58:19widzami.
4:58:21Kurczę, nawet takie retro gierki.
4:58:24Chciałabym wrócić jeszcze raz spróbować
4:58:27z takimi streamkami raz na jakiś czas
4:58:28takimi retro. A tu kontrę, a tu
4:58:33nie wiem jakiegoś
4:58:35o micro machiney
4:58:38takie. O, powrót do przeszłości.
4:58:42Seria?
4:58:43W co grała twoja stara? [śmiech]
4:58:47[wciągnięcie powietrza]
4:58:48No
4:58:50tak, Wesiek z nowym dodatkiem, ale nowy
4:58:52dodatek to w przyszłym roku, nie?
4:58:56Dopiero
4:58:59RE9 to ma sens. Dobra gra. No mi się
4:59:02ogólnie Residenty bardzo podobają, także
4:59:04też mi się wydaje, że to jest całkiem
4:59:05niezły pomysł.
4:59:08No dobrze, drodzy państwo, bardzo wam
4:59:11dzisiaj serdecznie dziękuję za to, że
4:59:12towarzyszyliście mi na samej końcówce,
4:59:15jeżeli chodzi o Gothica Remakea.
4:59:18Wszystkim wam życzę słodkich snów. Do
4:59:20zobaczenia na jakimś kolejnym streamie.
4:59:22Nie wiem kiedy, bo nie streamuję
4:59:24regularnie z przyczyn wielu. Odpalam się
4:59:28wtedy, kiedy mam czas,
4:59:31chęć i czas. Także zobaczenia na jakimś
4:59:35kolejnym streamku. Nie wiem kiedy. A jak
4:59:38coś to na Discord zapraszam, bo kto wie.
4:59:43Może jak mam weekend wolne, to może i
4:59:46się w weekend uda zagrać coś z widzami,
4:59:48nie?
4:59:51Dziki piękne, dobrej nocki i co? Do
4:59:55zobaczenia. Trzymajcie się. Pa pa.