Full transcript
0:00[Muzyka]
0:20Cześć, tu Kasia. Dziękuję, że z nami
0:23jesteście. Jeśli macie ochotę na
0:25niedzielne spotkanka, zachęcamy do
0:27lajkowania, subskrybowania i włączenia
0:30powiadomień.
0:31>> Witajcie kochani w kolejnym odcinku
0:32podcastu Bliskoznacznie. Ja jestem
0:33Mikołaj
0:33>> Kaśka
0:34>> i jest z nami dzisiaj gość specjalny
0:36>> Julia Wieniawa.
0:39>> Bardzo dziękujemy. No udało się
0:40nareszcie. Mówię, jesteś którąś,
0:45Jezu, nie lubię tego, ale dobra,
0:46gościnią.
0:48Y, naprawdę jest kilka takich osób,
0:50które są tak ultra zarobione, że po
0:52prostu nie nie sposób się z nimi umówić
0:54od tak na natychmiast. Więc bardzo się
0:57cieszę, że to się ostatecznie udało, bo
0:59wcisnąć się, wiesz, pomimo tego, że
1:02myślałam o tym, żebyś nas w skopa gdzieś
1:04wcisnęła w ten kalendarz. No właśnie o
1:06to chodzi, że że nie chciałam was tak
1:08wiesz wciskać między wódkę a zakąskę,
1:10tylko tak chciałam mieć cały dzień
1:12spokojny, wolny, żeby się nie stresować,
1:14żeby była fajna rozmowa. Lud.
1:15>> Totalnie się cieszymy, że to się
1:17wreszcie udało. Jestem bardzo
1:18podekscytowana. Cieszyłam się na to
1:20spotkanie bardzo.
1:21>> To może tak na wstępie, bo często
1:23zaczynamy takim, znaczy ja zaczynam
1:24takim pytaniem. Jakbyś miała się opisać
1:26komuś, kto cię kompletnie nie zna,
1:28wiadomo, że o to ciężko trochę, ale jak
1:29ktoś
1:31>> trochę
1:32>> ktoś kto cię kompletnie nie zna, to
1:33jakich słów zdań byś użyła? za granicą.
1:35Przedstawiam się. Hej, jestem Anastazja
1:39i żyję sobie w swoim alter ego. A tak
1:42serio, no to wiesz co, no
1:45jestem zarówno aktorką, jak i
1:47piosenkarką. M kiedyś bardzo mnie
1:51wkurzało to pytanie, czym jesteś
1:53bardziej, co bardziej tam czujesz i w
1:55czym się lepiej odnajdujesz. Odnajduję
1:57się zarówno w jednym, jak i w drugim.
1:58Teraz czuję, że bardziej muzyka do mnie
2:00przemawia i tutaj się czuję taka wolna i
2:03też wiem, że mam całkowitą kontrolę nad
2:07tym, co robię i kiedy robię, jak chcę i
2:10nie muszę się przed nikim, wiesz, w
2:12cudzysłowie, płaszczyć i czekać, aż ktoś
2:14mi da pracę. Tylko tutaj w tej muzyce
2:16mogę się rzeczywiście fajnie m
2:19uzewnętrznić i i no i robić sztukę taką,
2:22jaką lubię. Także tak jestem aktorką
2:24wokalistką, ale też nie lubię tego słowa
2:27bardzo albo nie lubiłam go influencerką,
2:31któ słowo kiedyś sprawiało, że mnie
2:33skręcało od środka, bo wydawało mi się
2:35pejoratywne, bo kojarzyło mi się właśnie
2:36z tymi wszystkimi osobami, które po
2:39prostu są na Instagram.
2:41>> Nie, bo to jest osoba, która ma wpływ,
2:42>> ale właśnie jak się przyjrzy temu słowo,
2:45to to jest osoba, która ma wpływ, więc
2:48więc tak, jestem też influencerką, tak w
2:51skrócie. jakbyś miał powiedzieć, bo
2:52powiedziałeś tutaj o trzech takich jakby
2:53powiedzmy polach działania, to jakie są
2:56rzeczy, które ci dają te poszczególne
2:58czynności? Jakbyś miała powiedzieć, czym
3:00się różni twoje odczucie wobec
3:02aktorstwa, czym wobec piosenki, a czym
3:04wobec influensowania?
3:06>> Przede wszystkim aktorstwo daje mi
3:08poczucie, że jestem w stanie przeżyć
3:11więcej niż jedno życie. I to chyba było
3:13takim to taki główny powód, dlaczego
3:16chciałam to robić. Miałam 6 lat, jak
3:18obejrzałam film Trendowata. Swoją drogą
3:21yy mówiłam parę razy pewnie tą historię,
3:23ale tutaj może jeszcze ktoś jej nie
3:24słyszał. M i powiedziałam mamie, że ja
3:27chcę przeżyć taką miłość, ja chcę żyć w
3:29tych czasach. Generalnie mamo, weź mnie
3:31do tych czasów przenieś szybko. A ona
3:33mówi, że no nie da się, to trzeba
3:34przenosić się w czasie, to trzeba mieć
3:37wiesz taki wehikuł czasu. Dobrze, no to
3:38daj mi taki wehikuł czasu. I powiedziała
3:41mi, że aby przenosić się w czasie,
3:44musisz zostać aktorką i grać w filmach,
3:46bo tylko to da cię możliwość. Tak. I i
3:50tak pomyślałam, kurczę, to jest moja
3:51droga, chcę chcę to robić. I zaczęłam
3:55dosyć wcześniej, bo miałam 12 czy 11
3:58lat, jak doszłam do szkoły mgalowej,
4:00gdzie miałam zajęcia właśnie aktorskie,
4:03też wokalne i taneczne i raz na pół roku
4:05wystawialiśmy musicale
4:08ze swoją grupą, czy w teatrze Roma, czy
4:10w Słowińskiego i tak dalej.
4:13No i w wieku 13 lat wygrałam casting do
4:15Rodzinki.pl. I tak się zaczęła moja
4:18przygoda. Więc y więc tak to mi daje to
4:21poczucie przeżywania paru żyć na raz, że
4:24mogę eksplorować swoją osobowość i
4:27gdzieś tam szukać różnych zakamarków
4:30siebie i za każdym razem być trochę
4:32inna.
4:35A muzyka to tak jak mówiłam to to daje
4:37mi takie poczucie wolności i
4:41to jest takie miejsce, gdzie naprawdę
4:43mogę się odkryć emocjonalnie. Ja zawsze
4:45miałam problem z mówieniem o emocjach,
4:47tak, w życiu prywatnym. To jest nauka,
4:49której no, którą, której nadal się uczę,
4:51a jest coraz lepiej. I i poprzez muzykę
4:54rzeczywiście mogę opowiadać taką swoją
4:57historię, to co przeżywam, to czego nie
5:00mogę powiedzieć wprost publicznie na
5:02przykład. M więc więc tak tutaj
5:06no to mi daje muzyka. A to bycie na
5:10Instagramie czy w ogóle bycie osobą
5:12publiczną, no jest pewnego rodzaju też
5:14odpowiedzialnością, ale to też jest duży
5:18przywilej, że cokolwiek nie powiem,
5:21roznosi się taką siłą rażenia, że to
5:24jest wręcz czasem niesamowite.
5:26Więc można też ciekawe rzeczy ludziom O,
5:30przepraszam, że zabołę, bo tutaj jest z
5:32nami piesek mój.
5:32>> Jest z nami piesek. śliczny, przepiękny,
5:35>> potencjusz mały. Y, więc tak, więc z
5:38jednej strony mogę przekazywać fajne
5:40wartości ludziom i czuję naprawdę, że
5:42mam duży wpływ na na młodych, ale też
5:44przede wszystkim na kobiety ostatnio od
5:46mojego singla kocham, widzę, że jakoś
5:48taką mam fajną armię kobiet ze sobą
5:51>> i i widzę, że tak potwier armia kobiet.
5:55Tak.
5:56>> Y, no widzę, widzę, że te w sumie proste
6:01słowa piosenki potrafiły zmienić
6:04myślenie niektórych kobiet z tego co
6:05dostaje wiesz, wiadomości, maile i tak
6:08dalej.
6:09>> M. No ale też jest to odpowiedzialność
6:10ogromna i to też sprawia, że muszę się
6:12gryźć nieraz w język. Więc znowu
6:15wracając do muzyki tutaj nie muszę się
6:17tak gryźć w język, nie? I mogę być
6:18bardziej sobą. O,
6:19>> a miałaś taki, że
6:21>> A poczekaj, bo ja chcę nawiązać do tego,
6:22bo może powinniśmy mieć to ze sobą, bo y
6:26wielokrotnie stwierdzałam życiu, że że
6:27świat jest bardzo mały i czasami nie
6:29wiem, spotykamy ludzi, którzy yyy no nie
6:32wiem, no typu gdzieś się musieliśmy
6:34przemazać, a nawet nie mieliśmy
6:36świadomości tego. Oni w tej chwili są
6:37też w Warszawie. Na przykład ostatnio
6:39się dowiedziałam, że producent Bambi
6:42Francis, tak, że że on jest no moim
6:45ziomem z że on jest spod Szczecina
6:48>> i że właściwie konkretnie z takiego
6:49miejsca nad jeziorem Miedwie, a my nad
6:52jeziorem Mikołaj został poczęty nad
6:54jeziorem Miedwie.
6:55>> Byłem tam raz. Tak, raz wtedy. Y, no i
7:00ogólnie wiesz paryżanką, jeżeli tak
7:01mówimy.
7:02>> No, że to jest takie malutkie, wiesz,
7:04wszystko, że naprawdę no jesteśmy jakoś
7:06powiązani. Bardzo głęboko w to wierzę.
7:07Natomiast jeżeli chodzi o wasz moment,
7:11który
7:13no no to przecież ty też byłeś na
7:14castingu do rodzinki.
7:16>> Byłeś na castingu do rodzinki? Naprawdę?
7:18>> Tak, byłem, ale nie poszedłem na ostatni
7:19etap.
7:20>> Wow. Ale do kogo? Do w sensie do jednego
7:22z chłopaków trzech czy później?
7:23>> No do doka.
7:26musiała był zaczęło się, słuchaj, od
7:28tego, że była lekcja matematyki u mnie w
7:30szkole
7:31>> y i nagle weszła jakaś taka pani i
7:33powiedziała: "Słuchajcie, jak chcecie,
7:34to jest casting, możecie pójść tutaj do
7:36sali. Robią, oczywiście wszyscy poszli
7:38na ten casting, bo wszyscy się chcieli
7:40zerwać z mapy, ja miałem takie, wiesz,
7:42no dobra, pójdę, urwę się z lekcji,
7:44idealnie mi nie czas do przerwy, super,
7:45aż to nagle wiesz chwilę później
7:47dosłownie dosłownie dostałem telefon, że
7:48takie dobra to przyjdź na kolejny i
7:50przyszedłem na kolejny i potem jeszcze
7:51na następny." I taka i ta babka mi jakaś
7:53tam napisała, że bardzo dobrze, świetnie
7:56w ogóle, więc w ogóle no jest szansa,
7:59>> ale nie poszedł na na na taki
8:01ostateczny, więc tak sobie czasami
8:03myślę, co by było
8:05>> gdyby
8:05>> gdyby
8:06>> no mielibyśmy teraz romans. Słuchaj,
8:08>> wow.
8:08>> W serialu bo to A no tak,
8:11>> bo teraz wróciła rodzinka.
8:12>> Wróciła rodzinka. Oczywiście bardzo
8:14cieszę.
8:14>> Tak. I tam jest pewien wątek. No moja
8:16postać trochę zamieszała już z z Kubą
8:20Boskim już nie jest moja postać, ale tam
8:21są jakieś różne intrygi, inne.
8:23>> No nie, ale w ogóle to było ciekawe, no
8:24bo biorąc pod uwagę karierę musiała, no
8:28to po prostu to jakoś tak się moim
8:30zdaniem zaczęło się od rodzinki, więc
8:33się do tego nie nadawał, wiesz? W sensie
8:35tak serio, bo jestem
8:36>> Ale masz jeszcze marzenie takie jakieś
8:38aktorskie czy nie?
8:38>> Wiesz co, nie aktorskie nie, ponieważ
8:40byłem na planie serialu takiego
8:42Absolutni debiutanci.
8:43>> O Jezu, piękne, zajebiste serial. Tak
8:45mnie wymęczył ten serial, że
8:47>> okej
8:47>> jakby
8:48>> nabrałem tak dużo szacunku do pracy
8:51aktorów, bo ja naprawdę miałem taki
8:54moment, że już dosłownie siwe włosy
8:55zaczęły mi się pojawiać w trakcie, więc
8:57takie okej, to jest too much for me.
8:59Aczkol,
8:59>> ale co, co cię tak najbardziej
9:00irytowało? To to c czekanie na planie.
9:02Wiesz co, godziny pracy też bardzo takie
9:05mieliśmy bardzo, bardzo dużo nadgodzin.
9:07Tak naprawdę kręciliśmy jeszcze tam
9:09często były takie sytuacje, że wiesz, no
9:10kręciliśmy w usce, a rzeczywistość
9:13niestety była taka, że już się zaczęło
9:14robić bardzo zimno, więc też na przykład
9:15miałem tam chorobowe jakieś sytuacje, że
9:17się poprzed trzeba było grać, że jest
9:19ciepło, a było min1.
9:21>> Tak, tak, tak. dosłownie mieliśmy
9:22mieliśmy słuchaj letnią imprezę na
9:24boisku szkolnym, tylko że nikt nie wie o
9:26tym, że ona była w październiku tak
9:27naprawdę, więc wiesz, po prostu było
9:29źle,
9:30>> więc więc
9:31>> no to się tak wydaje, ale rzeczywiście
9:34zawód okropny
9:35>> szczerze. No właśnie dlatego cieszę się,
9:37że mam też muzykę tutaj. byłam też parę
9:39razy gdzieś występowałam w jakiś takich
9:41nie wiem mam kilka jakiś epizodów na na
9:44koncie i naprawdę muszę stwierdzić że
9:46>> bardzo jestem wdzięczna losowi że nie
9:48dostałam się wtedy do szkoły teatralnej
9:50zagato zdawałam w tym samym dosłownie
9:52momencie
9:52>> w to nie wiedziałam tego. O i i bardzo
9:54się cieszę, że że zresztą muszę
9:56powiedzieć, że zrobiłam wszystko, żeby
9:58się nie dostać, bo właściwie uczyłam
10:00się, wiesz, fragmentu prozy i wiersza w
10:03pociągu, nie w pociągu tego dnia, więc
10:05jechałam ekspresem o 5:00 rano i się
10:07uczyłam, rozumiesz, wiesz, rzeczy na, na
10:10egzamin do poważnej jednak szkoły takiej
10:12naprawdę, wiesz, gdzie ludzie się
10:14>> przygotowują, czasamią wracają. Więc
10:17miałam raczej chyba jednak od początku
10:19olewczy stosunek do do wyniku końcowego
10:21tych egzaminów, więc oczywiście nie mam
10:24do nikogo pretensji, już się nie
10:25dostałam i cieszę się, bo po pierwsze no
10:27mówię to co Agata opowiadała o szkole
10:30samej, myślę, że z moim charakterem
10:32jakimś takim takim rodzajem nieśmiałości
10:34i też jednak niskiej samooceny bym
10:37oszalała w tej szkole. Na pewno miałabym
10:39tam pierwsze,
10:39>> ja nie lubię się podporządkowywać. Ja
10:41też
10:42>> właśnie to miałam też dokładnie.
10:43>> Dlatego nie lubię szkołą. No a poza tym
10:45kurde no niestety praca jest ohydna.
10:49Czekanie
10:51>> jest to po prostu
10:52>> o 5:00 rano.
10:54Wiesz,
10:54>> a potem jednak o 23:00, bo są na zdjęcia
10:57i masz non stop jetl tak naprawdę. Po
10:59prostu naprawdę
11:00>> jeszcze raz mieliśmy, raz mieliśmy taką
11:02sytuację, że mieliśmy zbiórka gdzieś
11:044:00 rano pod hotelem pod Ibisem tam
11:06niedaleko stadionu Polonii.
11:07>> Mhm.
11:08>> I ja tam pojechałem, miałem taki [ __ ]
11:10mać, co ja mu, co ja robię ze swoim
11:12życiem w ogóle? 4:00 rano ja jadę po de
11:13Ibisa, wsiadłem w busa i się okazało, że
11:15potem jechaliśmy po jeszcze jednego
11:17aktora, który mieszka klatka w klatkę ze
11:19mną. Tak więc się okazało, że mogłem
11:21spokojnie, tak mogłem spokojnie jeszcze
11:23godzinkę pospać. Już potem młem tak
11:25dlaczego nikt mi nie powiedział o tym.
11:26Ale zyskał przyjaciela na planie, więc
11:28>> tak akurat poznałem Maćka Kosieckiego,
11:31pozdrawiam bardzo, który jest moim takim
11:32przyjacielem, no z krwi i kości i
11:34naprawdę to jest, jak miał wymienić taką
11:36jedną rzecz, którą wyciągnąłem,
11:37najważniejszą, to właśnie ta przyjaźń.
11:39No bo koleś jest taki, no to jest, to
11:41jest jedna z tych osób za za którą można
11:44pójść w ogień i wiesz, że ona też za
11:45tobą pójdzie w ogień. Po prostu takie
11:46dobre serduszko.
11:47>> Czyli opylało się.
11:48>> Tak,
11:48>> czyli opylało się. Dobrze Julia, bo
11:52ma rozpoznaje pośród naszych gości dwa
11:55typy. Takich, którzy m takich, którzy no
11:59wiesz, no ich droga prawdopodobnie w
12:02skali całego życia będzie rozsmarowana,
12:04powiedzmy, takiego dochodzenia, nie
12:05wiem, do jakiejś takiej super swojej
12:07własnej formy, do, no wiesz, do do bycia
12:11w pełni sobą, do realizowania jakichś
12:13marzeń, że im to zajmuje więcej czasu.
12:14Ja jestem też przedstawicielką tej
12:16grupy. po prostu jakiś taki rodzaj,
12:19mówię, przykurczenia wewnętrznego, jakiś
12:21rodzaj mówię przesady, nieśmiałości
12:24jakieś czegoś tak, jakiś taki myk
12:25wewnętrzny powoduje, że tacy ludzie
12:27dłużej idą po swoje. I też nie wszystkim
12:30z tej kategorii ludzi się udaje
12:32kiedykolwiek sięgnąć po po wymarzone
12:34swoje. A druga kategoria ludzi i
12:37szczególnie jestem jakoś tak głęboko
12:38poruszona tym, że to są młodzi ludzie,
12:40co pozwala mi wysnąć wniosek, że
12:42pokolenie znacznie młodsze ode mnie to
12:45są inni ludzie, że to jest inny rodzaj
12:47jakiegoś takiego rozdania. Niemal mam
12:49wrażenie, że genetycznie jesteście jakoś
12:51inaczej uposażeni i że ci ludzie
12:54sprawiają wrażenie, to to oczywiście
12:55będzie żart, co powiem, jakby nie mieli
12:57w środku naczyń krwionośnych tylko
12:59kable. Ja mówię, że to są to są to są
13:02ludzie, którzy no są jakby nie wiem,
13:06jakby ciała były tworzone w oparciu o
13:10zupełnie jakieś komponenty nowej
13:12generacji, że to jest inne, że tam nie
13:14ma tego takiego wiesz
13:17>> może związanego z czasami, w których nie
13:19wiem, ja się urodziłam, takiego przy
13:20kurczu jeszcze takiego no czegoś
13:21takiego,
13:22>> powiedziałabym niekorzystnego na życie.
13:24A wy jesteście, a ty już jesteś
13:25absolutnie przedstawicielką tej
13:28kategorii, że to jest to jest jak czołg,
13:30tak jakby doba miała dla was więcej
13:31godzin, jakby jakby sił było więcej na
13:34realizowanie
13:36absolutnie potężnej listy, wiesz, zadań
13:38i marzeń.
13:41Masz takie poczucie, że że to jest
13:43naprawdę, że jesteś, znaczy nie nie
13:45możesz porównać tego, no bo taka jesteś,
13:47ale czujesz, że rodzaj poweru, który w
13:51sobie masz takiej siły, takiej takiego
13:54>> wiesz ognia, że to jest coś naprawdę
13:56wyjątkowego. Czujesz to? No musisz to
13:58czuć. Nie wiem po co tam. No musisz to,
14:01>> skoro muszę. Nie no, jest coś takiego,
14:04że ja od zawsze wiedziałam, gdzie ja
14:06chcę być i ja mogę teraz zabrzmieć jak
14:09jakaś wiesz wiedźma, ale ja mam silne
14:14poczucie takiego przyciągania w życiu
14:16tego, co chcę i jako dziecko
14:18nieświadomie wizualizowałam też sobie
14:20swoje życie. jakby coś coś mnie
14:22prowadziło i
14:25>> mówisz o takiej jakieś takiej
14:27skromności, że kiedyś trzeba było bać
14:30być bardzo skromnym, nie za bardzo się
14:32wychylać to na pewno jest związane z
14:33czasami, w których 100%
14:35>> prżeliście.
14:37>> No ja się urodziłam w czasach już w
14:39wolnej Polsce, gdzie można
14:42>> jest wiele możliwości też w Warszawie.
14:45Yyy, mam też super mamy w ogóle
14:47rodziców, którzy mnie wspierali i wozili
14:48na wszelkie zajęcia i chyba też tam to
14:53to ta moja mama ugruntowała we mnie
14:54takie coś, że ej, możesz robić wszystko
14:56co chcesz. Masz ochotę tańczyć dobrze,
14:58to idziemy na zajęcia taneczne. Masz
14:59ochotę pojeździć na koniach, dobrze, to
15:01jedziemy na konie. żebyś sobie liznęła
15:03wszystkiego. M i i wręcz ona mi tak
15:06wpajała, że nie słuchaj ludzi, że musisz
15:08robić tylko jedną rzecz i że musisz się
15:10zaszlatkować, bo m bo to jest bzdura w
15:15Stanach. Tak, w Stanach masz mnóstwo
15:18aktorek, które śpiewają albo
15:19piosenkarek, które grają w filmach. To
15:21tylko w Polsce się tak utarło, że
15:22>> musisz robić jedną rzecz, bo jak robisz
15:24za wiele, to jesteś do niczego. Ja też
15:27mam ADHD, co pewnie widać po tym, jak
15:29się ruszam na krześle. Jest to
15:31stwierdzone ADHD u psychologa i to też
15:34na pewno daje mi taki motorek do
15:36działania. Po prostu nie lubię, znaczy
15:38nuda jest fajna, bo nuda też jest
15:40rozwojowa, ale nie lubię się,
15:44nie lubię stać w miejscu. Ja lubię
15:45ciągle próbować nowych rzeczy, jakiś
15:48nowych wyzwań. Uwielbiam pracę. Może
15:50jestem trochę pracoholiczką, ale też
15:52potrafię znaleźć sobie czas na jakiś
15:55taki relaks, spokój i na przykład dla
15:57mnie poranki są rzeczą świętą. Jeżeli
15:59nie jestem na planie zdjęciowym, nie
16:01wiem, do jakiegoś filmu i nie muszę
16:02wstawiać o 5:00 rano, no to rzeczywiście
16:04tak układam dzień, żeby nie wcześniej
16:07niż 12, 13:00 mieć jakieś spotkania i
16:10rzeczy. I te poranki są dla mnie takim
16:12uziemieniem
16:14właśnie sport, jakaś joga, spokojne
16:17śniadanie, spokojna macza czy kawa,
16:19spacer z Bing i i to mnie też tak
16:22pionizuje i uziemia, a potem mogę jechać
16:25taranem, ale taranem nie mam na myśli po
16:29trupach do celu, bo naprawdę cenię sobie
16:32w życiu jakieś takie, jakąś taką pokorę,
16:35ale też asertywność, nie mylić z
16:37gwiazdarzeniem.
16:38Bo wiele osób właśnie myli te pojęcia o
16:41bo gwiazdorze nie. Ja po prostu wiem
16:43kiedy gdzie jest moja granica i
16:45nauczyłam się tego. Też nie było tak od
16:47zawsze jak byłam młodsza, no to też z
16:49racji wieku, ale też z racji mniejszego
16:50doświadczenia potrafiłam się zgadzać na
16:52wiele na więcej rzeczy, przez co później
16:55było mi z czymś niewygodnie albo czegoś
16:57bardzo żałowałam, albo brałam jakieś
16:59propozycje tylko dlatego, żeby zbierać
17:00doświadczenia, a potem tego żałowałam.
17:02Więc teraz czuję, że jestem w takim
17:04momencie życia, że już na pewno wiem,
17:06czego nie chcę. A to jest pierwszy krok
17:08do tego, żeby wiedzieć czego się chce.
17:10Tak
17:12>> zawodowo zawsze jakoś tak intuicyjnie
17:16wiedziałam czego chcę. Prywatnie gorzej.
17:19U mnie
17:21tutaj jest jeszcze pole do równowaga. No
17:24>> ale dokładnie. No jak jak jak jest ten
17:26taki torcik i mamy no nie wiem 70% jest
17:30za no praca, to zostaje jeszcze życie
17:34nie wiem towarzyskie, które też jest dla
17:35mnie ważne, bardzo je lubię. No jeszcze
17:38musi być sen i jeszcze musi być jakiś
17:39związek, coś. No nie da się wszystkiego.
17:41Na wszystko jest czas,
17:43więc więc tak czuję, że mam w sobie y
17:49hm brak kompleksów.
17:50>> To jest to też nie było od zawsze. Ja
17:53się tego nauczyłam po prostu z wiekiem,
17:56ale przede wszystkim chyba z
17:57doświadczeniem. Kiedyś usłyszałam taki
17:59fajny komplement. Przepraszam was za
18:00był. On zazwyczaj tak, on zazwyczaj tak
18:03nie szcza. słyszy nasze i chyba słysze,
18:06>> ale to jest akurat stała część programu
18:08u nas.
18:09>> Więc usłyszałam kiedyś taki y fajny
18:11komplement od mojego znajomego jeszcze z
18:13czasów liceum. On był trochę starszy.
18:16Yyy, spotkaliśmy się po latach i
18:18powiedział mi: "Wow, Julka, jesteś chyba
18:22pierwszą osobą, która którą pieniądze,
18:26sława, jakby kariera, sukces zmieniły na
18:30lepsze
18:31>> i miał na myśli: "Boi, no nie daj się
18:33rozmawiać,
18:35>> chodź tu". Ej,
18:36>> tak, bo masz rację, one tam są. No
18:38>> przepraszam was,
18:38>> nie spokojnie, naprawdę. yyy
18:41i miał na myśli to, że kiedyś byłam
18:43taka, chcę wszystkim udowodnić, że
18:45jestem enough, że jestem wystarczająca,
18:48że jestem fajna, że, że zobaczycie, że
18:49naprawdę mi się uda. I nagle kiedy
18:51dotarłam do tego momentu, o którym
18:54zawsze marzyłam, yyy to to nabrałam
18:57jakiegoś takiego osadzenia, spokoju i
19:01nie mam takiego już poczucia, że muszę
19:02wszystkim udowodnić, tylko właśnie bez
19:04kompleksów robię to, co to, co lubię,
19:07to, co chcę, to, co czuję. Jeżeli się
19:09komuś to nie podoba, no to trudno. To
19:11też nie jest o mnie, to jest o tej
19:12osobie. Naprawdę to jakoś tak się tego
19:15nauczyłam ostatnio i czuję tak, że
19:18twardo stąpam po ziemi.
19:19>> A jesteś typem, który
19:22a propos tego takiego wiesz typu, że
19:24rozglądasz się po świecie, ten świat to
19:26jest no w menu ma bardzo wiele różnych
19:28rzeczy. Wiesz na przykład co cię woła,
19:30jesteś typem, który zawsze
19:32nie bardzo nie lubię tego określenia,
19:34ale ono jest bardzo popularne dowozi.
19:35Czyli jest tak, czy kończysz tematy, czy
19:38na przykład jeżeli zapis albo jako
19:40dziecko zapisywała cię mama na coś, to
19:42wiedziałaś, że i kończyłaś to.
19:43Doprowadzałaś do momentu, gdzie temat
19:46był wyeksploatowany naprawdę rzetelnie
19:48do końca. Czy miałaś takie momenty, że
19:50na przykład
19:51>> nie, jednak już nie, jednak już nie
19:53chcę.
19:54>> M raczej jestem osobą, która dowozi i
19:58nie lubię jak ktoś nie dowozi i z mojego
20:00otoczenia jak mi ktoś coś obieca i nie
20:02dowozi, to wtedy bardzo się frustruję.
20:04Ja jestem, no jest taki ordunk u mnie,
20:06że
20:08prowadzę bardzo skrupulatnie kalendarz,
20:10wszystko muszę sobie odhaczać i lubię
20:12to, bo też mam poczucie spełnienia
20:13wtedy, więc też co za tym idzie, można
20:16na mnie polegać. Jak powiem a to zawsze
20:20no mówię b,
20:24przepraszam, rozpraszam się tym moim, bo
20:26bo mnie stresuje, że on tak tutaj nam
20:28szczeka. Ale jak byłam dzieciakiem, no
20:31to z racji tego, że chciałam wszystkie
20:32wzroki za ogon złapać, no to czasami
20:34wiadomo, że miałam wsłomiany zapał. Na
20:36przykład tak było z gitarą, którą do
20:39której podobno miałam talent, bo mój
20:41ksiądz, który uczył mnie religii, on też
20:43robił zajęcia z gitary, przeszłam na
20:45jedne i nauczyłam się czterech akordów
20:47już na jednych zajęciach. Powiedział, że
20:49wow, masz talent, musisz kupić gitarę. I
20:51kupiłam tą gitarę, pouczyłam się może z
20:54dwa miesiące i potem jakoś tak mi
20:56>> To też was łączy.
20:57>> Pokaż. Potem jakoś tak już przestałam
20:59iść do niej miłość. Żałuję, że nie umiem
21:02grać na żadnym instrumencie. To jest
21:03coś, czego mi brakuje.
21:04>> Ja tego też bardzo żałuję. No
21:06>> a też nie umiesz naprawdę żadne pianino
21:07nic? Tak.
21:08>> Nie, nie, absolutnie nic. I tutaj akurat
21:09>> często słyszę, że my nie musimy, jakby
21:11mamy, nie musimy, ale trochę takiej
21:13niezależności mi brakuje przez to,
21:14>> ale ja słyszę na przykład, wiesz, ja ja
21:17mówię, nie chcę, żeby to zabrzmiało, że
21:19słyszę głosy, wiesz, że to jest po
21:22prostu ja słyszę muzykę. Ja mam
21:23wyobraźnię muzyczną bardzo jakoś
21:25rozbudowaną, natomiast nie potrafię tego
21:27zrealizować. Nie potrafię, czyli nie
21:29potrafię zagrać, a wiem, że mogłabym
21:31wtedy
21:33kurde komponować tak naprawdę na grubo.
21:35Czyli w
21:35>> przychodzisz po prostu z piosenką do
21:37producenta, a nie, że siedzisz z
21:38producentem.
21:39>> Tak. A ja muszę żebrać właśnie. No
21:40fajnie mam, że mój Paweł po prostu on
21:42gra, więc ja na przykład jak mam czasami
21:43w głowie ewidentnie melodię, którą ja
21:45chcę, żeby ona ja chcę, żeby ona się
21:47zmaterializowała, żeby to był kawałek,
21:49no to wtedy po prostu mówię: "Słuchaj,
21:50mam tu taką melodię i chciałabym mógłbyś
21:53mi na gitarze i ja mu na przykład mówię,
21:55muszę mu opowiadać stosując niefowy
21:57język." A ja to samo, to ja zawsze tym
21:59producentem, wiesz, i takie teraz bum
22:01bum bum. Takie wiesz, teraz
22:02>> tak bardziej pastelowo. Tak, bardziej
22:03trochę trochę smutniej, trochę
22:05>> tak, bardziej obły ten bas. taki, wiesz,
22:08>> bo to jest tak naprawdę chyba takie jak
22:10można powiedzieć, co to utrudnia, to
22:11właśnie kontakt z osobami, które jakby
22:13używają tego profesjonalnego języka
22:15języka po prostu, bo nie jesteś w stanie
22:17dokładnie przekazać o co ci chodzi,
22:18tylko myślisz tak naokoło, że takie to
22:20brzmi,
22:21>> ale to ale w tym jest też moim zdaniem
22:23coś ciekawego dla ludzi, którzy się
22:24profesjonalnie pewnymi rzeczami zajmują,
22:26bo na przykład wielokie organiczne też
22:28nie
22:29>> tak, ale też oni czasami przez to, że
22:31potrafią nie są w stanie moim zdaniem
22:33zawsze wpaść na taki pomysł, na który
22:35wpadnie osoba, która nie potrafi.
22:36Dokładnie tak, że to jest u nas takie
22:38bardziej jakieś dziewicze, a u nich już
22:41jest bardziej analityczne, więc a my
22:44możemy sobie wiesz wykombinować coś,
22:47czego oni nie wykombinowali. No czyli
22:49fajnie. Słuchając waszego wywiadu z
22:52mesem yyy zauważyłam, że znaczy w pamięć
22:56mi zapadło, że też używasz norweskiego.
23:00>> Oczywiście teraz ty młó mówię
23:04skandynawski albo flamanscki. Tak po
23:06flam u nas za naszych czasów to był
23:07norweski.
23:08>> No jedna rodzina ewidentnie zimno na
23:11pewno.
23:13>> Bardzo dużo piosenek. Heja i zresztą
23:14twoich solowych, których ja na przykład
23:16nie znam tekstu polskiego, tylko znam
23:18ten taki
23:19>> tą wersję demu taką
23:21>> tak do teraz pamiętam, że w któryś z
23:22kawałków były szczęśliwe góry Happy
23:24Mountains.
23:26Teraz,
23:27>> ale no niestety potem potem jest tak
23:30zwana właśnie klątwa prewek tych po
23:32angielsku, że coś tak super brzmiało w
23:34ogóle tak światowo
23:36>> i nagle to zdarzenie
23:38>> z językiem polskim, który jest pięknym
23:39językiem i uważam, że da się napisać
23:41naprawdę fajne piosenki.
23:44wymagającym na pewno jak no naprawdę da
23:46się zrobić fajne piosenki, które których
23:48da się słuchać
23:50po polsku. Ja zawsze tak na początku jak
23:52jak tak coś tworzyłam to starałam się
23:54mieć takie teksty, żeby trochę nie było
23:56słychać czy to po polsku, czy to po
23:58jakiemu, ale teraz już tego nie mam. Już
23:59nie mam tego wstydu przed polskim. wręcz
24:01czuję dumę, że że kurczę umiem jeden z
24:04najtrudniejszych języków na świecie. Y
24:06więc nie uciekam żadne właśnie
24:09angielskie piosenki, ale jednak wydając
24:11je w Polsce, bo bo to się po prostu
24:13tutaj nie sprawdza. Plus uważam, że że
24:16tego rodzaju m pisanie w Polsce jest
24:19trochę moim zdaniem takim ukrywaniem się
24:22za tymi angielskimi słowami, że naprawdę
24:25pisząc pisząc po polsku
24:27>> jest to takie trochę no jak no
24:31rozbieranie się trochę nie
24:32>> rozbieranie się. A poza tym też no
24:34naprawdę łatwiej jest napisać świetnie
24:36siedzący tekst po angielsku
24:39>> niż niebanalny tekst po polsku, nie?
24:42Żeładnie
24:43>> bardzo łatwo w naszym języku się jednak
24:45otrzeć o o jakiś taki nieprzyzwoitość,
24:47jeżeli chodzi o wiesz,
24:49>> tak jest bardzo cienka granica cringeu,
24:51że tak powiem.
24:53>> Jest to super, ale jest to o wiele
24:54bardziej wymagające, bo zazwyczaj te
24:55piosenki po angielsku są takie jak się
24:58człowiek przyjrzy, to wszystko jest
24:59takie lekkie, nie ma tam jakiejś
25:01filozofii większej. No a po polsku ten
25:03tekst jest bardzo, bardzo ważny. Ja też
25:05się kiedyś bardzo bałam pisać teksty i
25:07myślałam, że zupełnie tego nie potrafię.
25:09I no pierwsza płyta y o mamy, którą y no
25:15robiłam z Kubą Karasim, też z paroma
25:17producentami. Wszystkie melodie są moje,
25:19czyli te wszystkie flamanckie,
25:20skandynawskie historie i w ogóle
25:22pomysły. Ja jestem bardzo
25:24>> zawsze w procesie, zawsze byłam i
25:25jestem, ale no teksty oddawałam jednak
25:27ludziom, którzy po prostu to potrafią
25:30robić i uważam, że po to się ich ma,
25:32żeby z nich korzystać. No ale to też
25:34było uciekanie. To też było uciekanie od
25:37zdarzenia się z samym sobą i bo miałam
25:40próby pisania jakiś tam nie wiem jakiś
25:41refren napisałam czy coś, to to jest po
25:44prostu bardzo było dla mnie trudne, bo
25:46nagle skonfrontowanie się z tymi
25:48emocjami i z różnymi myślami było dla
25:50mnie strasznie jakieś takie kurde
25:52niewygodne. Więc przy pierwszej płycie
25:54rzeczywiście oddałam to innym, a teraz
25:56przy drugiej no jestem autorką albo
25:58współautorką wszystkich tekstów.
26:02I nagle okazało się, że znowu nawiązując
26:06do twojego do twojej rozmowy z mesem, że
26:09to wcale nie jest coś takiego, że to
26:10jest czarna magia, do której nikt nie ma
26:13dostępu i że trzeba być nie wiadomo
26:15jakim geniuszem, żeby pisać teksty,
26:17tylko po prostu hej, weź kartkę i pisz.
26:19Każdy ma podobne problemy. Ty też masz
26:21ten problem, że to jest trochę potem jak
26:22układanie Tetrisa, nie?
26:24>> Jest, bo fajnie, bo w jakimś wywiadzie z
26:25tobą usłyszałam, że ty mówisz to, czyli
26:27znasz ten temat tak zwanych słów
26:29jednosylabowych, że to jest jedna wielka
26:31wyprawa po jednosylabówki, które są
26:34atrakcyjne i jeszcze nieczęsto użyte,
26:36wiesz, więc jakby
26:37>> dokładnie tak, dokładnie tak. No i potem
26:39jest wszystko sen, świat,
26:40>> tak
26:40>> i tak dalej, więc też jest ciężko.
26:44Kacperczyk Maciek, on
26:46>> ma fajny jakiś tak, nie wiem, ma jakiś
26:48taki talent flow w robieniu tych prewek.
26:51Niby skandynawsko, ale to jest pol
26:54skandynawski, nie skandy
26:57>> skandypol.
26:58>> Skandyol. I on przez to dzięki temu
27:00potem ma o wiele większe możliwości w
27:03pisaniu tak po polsku polskimi zdaniami,
27:05że te końcówki są dłuższe niż niż jedna
27:08sylaba. No ja tak nie potrafię. mnie
27:10ciągle ciągnie do właśnie angielskiego.
27:13No
27:13>> ale ja też tylko powiem skończę ten
27:15temat tekstów, że że to jest wspaniale,
27:18że że zdecydowałaś się pisać, bo ładnie
27:22mówisz,
27:23>> więc a poza tym jesteś no no
27:26>> rozumiesz poprzez oba swoje zawody
27:29rozumiesz po prostu język polski
27:31świetnie.
27:32Jesteś estetką w życiu, więc na pewno
27:34będziesz wiedziała, które słowa są po
27:37prostu szlachetne, ładne, które ci
27:38najlepiej odpowiadają. A, a przecież to
27:41jest też jesteś totalnie młoda, więc
27:44naprawdę jest czas na to, żeby się w tym
27:46rozwijać. Ja uważam, że w pisaniu można
27:47się rozwijać do końca, w sensie do końca
27:50życia, że czyli jest to w sumie super
27:53piękny proces, nie? że nagle się okaże,
27:55że nie wiem przy 8, dziewiątej płycie
27:57stwierdzisz, że albo że w ogóle
27:59zmieniłaś swoją poetykę, albo ewidentnie
28:02zauważysz ten proces, progres, że
28:05jeszcze teraz są piosenki, gdzie jesteś
28:07współ, że ktoś jakby asystuje ci przy
28:10tym, ale potem będzie ta pierwsza płyta,
28:12którą napiszesz w całości sama, a potem
28:14napiszesz następną płytę, która będzie w
28:16całości twoja, jeżeli chodzi o teksty,
28:19ale rozpoznasz progres, zobaczysz,
28:23>> że inaczej komb kombinujesz, że to są
28:25inne zbitki słowne, że w inny sposób
28:26opowiadasz swoje emocje i to jest
28:28naprawdę wspaniała przygoda, więc ja
28:30uważam, że nie ma się co bać, trzeba po
28:31prostu pisać kropka.
28:32>> No to jest to to jest po prostu jak z
28:34każdym innym ćwiczeniem. Na siłowni też
28:35na początku nie wyciskasz, nie wiem,
28:37sety, tylko na początku
28:40może dyszkę też mam wrażenie
28:42>> i i tak no i właśnie trzeba po prostu to
28:44robić, robić, robić. Ja na przykład
28:46teraz no przez to, że no ten proces tej
28:49płyty
28:50tak naprawdę trwa rok, choć ludzie
28:53myślą, że z trzy lata, ale zmieniał
28:54zmieniali się producenci, co już już nie
28:56będę wchodzić w teandry. Natomiast no te
28:58tę płytę pisze rok i chociażby ta
29:01pierwsza piosenka, którą napisałam na tę
29:02płytę, no to było tak, że siedziałam na
29:04przykład z Mimi Wydrzyńską i
29:06główkowałyśmy razem, pisałyśmy, a potem
29:08z każdą piosenką było bardziej już tak,
29:09że Mimi, a wręcz Mimi, wręcz jest z tego
29:12bardzo dumna, że tak się wydarzyło, że
29:14ona czasami nawet tylko siedzi
29:17>> i mówi: "Super". Albo jedno słowo rzuci,
29:18albo coś. Ja potrzebuję trochę mieć
29:20jeszcze osoby, która mi powie daie
29:22potwierdzenie. Tak, przecież to co
29:24mówisz jest fajne i być może już dalej
29:27nie będę tego potrzebowała, bo będę na
29:29tyle pewna już siebie i i tego co wiesz,
29:31w pisaniu jest też ten ważny aspekt,
29:34którego sobie na początku tej drogi nie
29:36zdawałam sprawy, a teraz potwierdzam to
29:38całą sobą, że to jest naprawdę silny
29:40proces terapeutyczny,
29:42>> czyli jeżeli masz jakieś przeżycia,
29:43przecież życie cały czas dostarcza,
29:45wiesz, kolejnych emocji, kolejnych starć
29:47z rzeczywistością, to jak sama piszesz
29:50to się terapeutyzujesz, czyli
29:51wypuszczasz z siebie emocje.
29:53autentycznie i możesz je uwolnić w
29:55piosenkę, wsadzić je w piosenkę i puścić
29:57po prostu wolno. A jak pisze ktoś,
30:00myślę, że ten proces nie zachodzi, że
30:02wyśpiewujesz przez kogoś napisaną treść,
30:04>> można interpretować, ale to nie jest,
30:06>> że tam nie ma tego linku pomiędzy głową
30:08a ręką, który czy tam głową a no
30:11wyrzutem tej treści, a który jest po
30:13prostu no to jest bardzo szlachetna,
30:15dobra forma opiekowania się sobą od
30:17wewnątrz, więc warto pisać samodzielnie.
30:19A to tak od razu zapytam, bo wcześniej
30:21wspominałeś, bo myślę, że to jest dla
30:22nas bardzo cenna informacja, szczególnie
30:24dla naszej dwójki, jak powiedziałaś o
30:25tym, że to nie jest tak, że nigdy nie
30:28miałaś kompleksów, tylko nauczyłaś się
30:29po prostu ich nie mieć, jakby
30:30zlikwidować je w sobie i pytanie
30:32>> albo przytulać się do nich, no bo
30:34czasami wiadomo, każdy ma jakieś
30:35kompleksy.
30:36>> Właśnie chciałem cię zapytać, jak u
30:37ciebie wyglądał ten proces, bo my na
30:38przykład jesteśmy, mam wrażenie, jeszcze
30:40gdzieś tak w powijakach, jeśli chodzi o
30:41ten proces, czy
30:42>> nie? Ja już siebie lubię bardzo,
30:44>> ale to ja siebie też bardzo lubię, ale
30:45wciąż lubię nawet tego zakomplekszonego.
30:47No
30:48>> okej. Ja mam jakieś momenty takie, że
30:50gdzie jeszcze po prostu przypomnij mi
30:52się, wejdę w tą starą postawę taką, ale
30:54ale to są momenty, ja je błyskawicznie
30:56na przykład już teraz zauważam i wiem,
30:57że no nie, no nie, no jest jakiś nawrót
30:59chwilowy dawnego dawnego złego stosunku
31:03do samej siebie, ale ogólnie to ja
31:05jestem wręcz dosyć zabujana w sobie w
31:07tej chwili, nie? No i super to
31:09>> podoba lubię.
31:11>> Uważam, że to jest uważam, że to jest
31:12ekstra.
31:13>> Właśnie chciałem zapytać jak cie miłość
31:15do siebie, to dopiero potem można dawać
31:16tą miłość ludziom. Ja ja zawsze jak
31:20widzę właśnie jakiś takich y
31:22zgorzkniałych ludzi, którzy tylko
31:24potrafią y narzekać na innych i na swój
31:27los takich mal contentów, to to wiem, że
31:29to to nie jest o tych osobach, o których
31:31oni mówią, tylko to jest o nich. To oni
31:33po prostu siebie nie lubią i siebie nie
31:34kochają. Więc ten self love, już wiem,
31:37wyświechtane słowo, ale ten self love
31:39jest naprawdę ważny i ja go w sobie
31:43mocno pielęgnuję, ale też odnalazłam, bo
31:45jak byłam dzieckiem, nie miałam
31:47kompleksów. Potem kompleksy przyszły,
31:49jak miałam właśnie te 13 lat, doszłam do
31:50rodzinki.pl i pierwszy raz zobaczyłam
31:53swoje zdjęcie w jakiejś gazecie albo
31:55właśnie na jakichś portalach yyy w
31:57internecie i nagle przeczytałam o sobie
31:59różne komentarze.
32:01>> Ty byłaś zawsze śliczna, więc nie mogłaś
32:03nagle zobaczyć w lustrze kogoś innego.
32:05zobaczyłam te komentarze i bardziej ta
32:08opinia ludzi sprawiła, że nagle całe
32:11cały ten system wartości i czy poczucie
32:14własnej wartości legł w gruzach i żeby
32:17nie było, to się czasami też powtarzało,
32:20jak byłam starsza. Na przykład rok temu
32:21miałam taką sytuację,
32:25jak wydałam piosenkę z sobą, tak miałam
32:26taki super moment, jakoś tak czułam,
32:28kurde, że jestem zajebista, mam power w
32:30ogóle ludzie się cieszą i w ogóle
32:32ekstra. Czyli taka dopamina po prostu
32:35level hard. No i nagle coś się tam nie
32:38pamiętam coś mi się powinęła noga już
32:40właśnie nawet tego nie pamiętam co
32:41dokładnie było, ale pamiętam po prostu
32:43te kilka komentarzy, które uderzyły w
32:46jakiś taki czuły mój punkt i nagle to
32:50poczucie własnej wartości legło
32:52całkowicie właśnie w gruzach i i miałam
32:54ochotę zmienić nazwisko, wyjechać do
32:55dżungli, rzucić to wszystko i
32:57stwierdziłam, że może rzeczywiście ja
32:59nie powinnam tego robić. Po co ja to
33:01robię?
33:02wiecie i normalnie taką no stan przed
33:04depresyjny miałam, bo ja nie mam
33:06osobowości, która ma,
33:09która jak powiedzieć
33:12jakby nie nie doświadczyłam jeszcze n
33:13takiej depresji depresji albo może, nie
33:16wiem, może miałam jakąś tak w swoim
33:18stylu z uśmiechem na twarzy, natomiast
33:20miałam na pewno jakiś taki moment lękowy
33:22bardzo mocno i rzeczywiście wyjechałam
33:24na miesiąc do tej przysłowiowionej
33:26dżungli trochę się odciąć i i nie mogłam
33:30zrozumieć
33:31Jak to się stało, że z takiego haju ja
33:33nagle spadłam tak bardzo nisko i tak
33:36uderzyłam po prostu głową o beton.
33:40No i tak sobie to analizowałam, wróciłam
33:41na terapię też regularną i właśnie
33:44chodzi o to, że za bardzo uzależniałam
33:47swoje szczęście i poczucie właśnie tej
33:49własnej wartości od osób trzecich, od
33:51opinii. I ja to miałam trochę od
33:52dziecka, że bardzo chciałam, żeby mnie
33:55wszyscy lubili. Ja też jestem dzieckiem
33:58rozwodników, więc wiesz, raz czy wiecie,
34:01raz u mamy, raz u taty ciągła jakaś taka
34:05niepewność, trochę brak pożyczucia
34:06bezpieczeństwa i to to sprawiało, że
34:09właśnie m
34:11no byłam tak naprawdę bardzo niepewna,
34:13jak była jak byłam dzieckiem. Mam
34:15wrażenie, że ja zbudowałam sobie maskę
34:18tej pewnej siebie dziewczyny i przez
34:20wiele lat na tym jechałam i dlatego
34:21łatwo było mnie po prostu ściąć, zrównać
34:24z ziemią i dopiero teraz tak naprawdę po
34:27y no to dosłownie teraz no po po roku
34:32czuję, że jestem tak bardzo też szczera
34:35sama ze sobą i że ta pewność siebie nie
34:38jest taką udawaną pewnością siebie i
34:40maską
34:42tylko staram się nie brać do siebie,
34:45zarówno tych negatywnych komentarzy, ale
34:48jak i właśnie pozytywnych, bo jak się
34:50uzależniamy od tych pozytywnych, tych
34:52wszystkich lajków, od tej dopaminy z
34:53internetu, to potem jeden komentarz jest
34:55w stanie nas zniszczyć. I no to jest
34:58taka moja lekcja ostatnią, którą sobie
35:00wyniosłam ze swojego życia.
35:03No i i czuję czuję, że czy że tą siłę
35:07mam w sobie, ale nie rezygnując z tej
35:08wrażliwości nadal, nie, że tak jakoś tak
35:10czuję pełnie. Nie wiem czy mówię z
35:12sensem, bo już się trochę
35:13>> sensem z sensem oczywiście, ale wiecie,
35:15bo istnieje coś takiego jak fakty i
35:17komentarze.
35:18I
35:21stwierdziłam jakiś czas temu, że
35:24to jest w ogóle bardzo bardzo ważna taka
35:26jak jak w moim odczuciu świadomość, taki
35:28rodzaj świadomości, oglądu sytuacji, że
35:31fakty to są fakty,
35:33a właściwie ogólnie momenty tąpnięć
35:36takich w naszym życiu mają ścisły
35:38związek z tym, kiedy przestajemy
35:40precyzyjnie dostrzegać po prostu fakty,
35:43a zaczynamy koncentrować się na
35:46komentarzach. Mhm.
35:47>> I to nie chodzi tylko o komentarze
35:49z internetu, bo równie dobrze nasza
35:52głowa też potrafi czasami wiesz, wiemy
35:55jakie są fakty typu staję przed lustrem
35:57i wiem, że jestem bardzo przyjemna dla
36:00oka. W twoim przypadku po prostu wiesz,
36:02że jesteś po prostu prześliczna. To jest
36:04fakt. Natomiast nawet my potrafimy
36:08stanąć przed lustrem i zacząć wiesz jaki
36:11komentujący w sieci samemu sobie, czyli
36:13nasza głowa zaczyna snuć ten monolog
36:16przedziwny. M
36:17>> więc to już jest komentarz. To jest
36:18komentarz do faktu. Faktem jest to, że
36:21patrzę w lustro tymi oczyma i widzę
36:23siebie. Właściwie to nie to to nie
36:25wymaga niczego poza tym, żeby to
36:28widzieć. Hmm. A a potem jak głowa
36:30zaczyna snąć komentarze, no to zaczynają
36:32się kłopoty. I tak samo właśnie myślę,
36:34że kurczę, żeby przestać yyy może to
36:38jest odpowiedź albo taka porada dla
36:39wszystkich ludzi, którzy lękają się i
36:41zmagają się z jakimś hejtem, z tymi
36:43komentarzami, po prostu żeby trzymać się
36:45jednak faktów, wiesz, po prostu faktów.
36:48A
36:48>> ze wszystkich języków świata wybieram
36:50język faktów,
36:51>> naprawdę. No bo no bo cała reszta to to
36:53jest bardzo związana jakby z
36:57z taką perspektywą danego człowieka po
37:00prostu ocena tego co
37:02>> widzi
37:03>> to nie ma nic wspólnego z faktami
37:05rozumiesz po prostu na dobrą sprawę nikt
37:07poza nami nie jest w stanie stwierdzić
37:09co dla nas jest faktem wiesz tak uważam
37:11nie potrzebujemy stempelka od ludzi nie
37:14potrzebujemy
37:15>> nie wiem żeby nam dali papiery na to
37:17żebyśmy mogli widzieć tak jak widzimy
37:18każdy ma tą swoją jakąś taką percepcję i
37:21nie trzeba trba strzec za wszelką cenę i
37:23kropka. Więc tu się kończy w ogóle wpływ
37:25komentarzy i ludzi na nasze
37:26samopoczucie, bo
37:28>> bo nie są w stanie wejść w naszą
37:30perspektywę. Po prostu nie ma takiej
37:32możliwości. Nawet najbliższa i
37:33najczulsza najbliższa sercu osoba.
37:35>> To prawda.
37:36>> Tak. Ale zapytam ci w pewnym momencie
37:37wspomniałeś, że jesteś dzieckiem
37:38rozwodników. Oczywiście nie wchodząc w
37:41relacje twoich rysów, bo to nie o to tu
37:42chodzi, ale chciałbym cię zapytać, bo
37:44mam wrażenie, że bardzo często w tego
37:45typu sytuacjach pytamy specjalistów,
37:48psychologów, ale tak z twojej
37:49perspektywy jako dziecka, co według
37:51ciebie jest najważniejsze, żeby w tym
37:53takim jednak kuriozalnym zjawisku,
37:55którym jest rozwód, rozstanie rodziców,
37:57sprawić, żeby dziecko się poczuło jak
37:58najlepiej? Co jest według ciebie w tym
38:00wszystkim kluczowe?
38:01>> Przede wszystkim nie gadać na siebie
38:03wzajemnie. No niestety to jest częste,
38:06częsty błąd, który widzę. już nie tylko
38:10u moich rodziców, ale w ogóle wiesz, mam
38:11też dużo znajomych, którzy którym
38:13urodziło się dziecko i nagle niestety
38:15jest ten rozwód. To też jest dosyć
38:17ciekawe, czemu tak się dzieje. Zawsze
38:19jak się urodzi dziecko to nagle te
38:21problemy,
38:22>> bo to trudny moment, wiesz,
38:23>> moment, ale
38:24>> ze mną też tak było. Dzieci, dzieci
38:26jestem trudnym momentem.
38:27>> Nie, no dzieci to nie są rurki z kremem,
38:29wiesz. No jeżeli jeżeli z człowieka ma
38:31wyleźć y wiesz no nieporadność albo jego
38:35własne jakieś po prostu takie wiesz no
38:37ciemne elementy, no to to jest świetny
38:40grunt. No bo dziecko to jest wiesz, no
38:41jest odpowiedzialność, to jest człowiek,
38:42to jest istota, która polega w 100% i to
38:45może przytłoczyć człowieka, który sam w
38:47sobie nie jest jeszcze, powiedzmy,
38:48ukształtowany na dorosłego, nie? Bo tak
38:50też bywa ze mną to było tak, że takie
38:52nie mogło być przynajmniej tego problemu
38:53o kilo mniej.
38:55Nie no co ty nie no tyle ja znam ludzi
38:58którzy sobie zrobili dziecko żeby
38:59załatać związek to jest chyba najgorsze
39:03więc żeby nie doprowadzić do tego typu
39:04rzeczy nie róbmy sobie dzieci na
39:06>> nie nie nie nie nie polecam absolutnie
39:08niez
39:09>> dzieci nie są od tego, żeby łatać
39:10>> no dokładnie dokładnie
39:11>> dzieci to nie fuga między kafelkam
39:14>> dokładnie
39:14>> tak naprawdę
39:15>> no ale chyba najgorsze jest takie takie
39:17wzajemne nagadywanie na siebie
39:20nastawianie przeciwko.
39:22No ale ogólnie super. Miałam dwie
39:24wigilie zawsze więcej prezentów. Jakieś
39:26pozytywy z tego zawsze są.
39:28>> No wiesz, ja też to rozumiem poniekąd,
39:29bo co prawda nie rozwodników, no ale wy
39:31się z tatą rozstaliście, więc ja też
39:33poniekąd
39:33>> no przezornie nie wzięliśmy ślubu. No.
39:35>> No tak,
39:37tak.
39:37>> O jeden problem mniej.
39:38>> Tak, wreszcie końcowo mi się opłaciło,
39:40więc więc wiesz, też też się
39:41zastanawiałem, bo ja też mam jakąś swoją
39:43perspektywę. No u mnie według mnie
39:44najważniejsza jest szczereść, żeby też
39:45nie starać się udawać też nadmiernie
39:48przed dzieckiem, że wszystko jest okej,
39:50bo dzieci to czują i jak nie mają
39:52jasnego obrazu sytuacji, to mam
39:53wrażenie, że bardzo często zaczynają
39:55szukać winy w sobie, bo skoro nie
39:57dostają jasno do zrozumienia w stylu na
39:59przykład słuchaj między nami stało się
40:01tak i tak, dlatego nie jesteśmy razem,
40:02tylko jest to przed nimi ukrywane i tak
40:04dalej, to w pewnym momencie one
40:04zaczynają się zastanawiać takie,
40:06>> a może to jednak ja faktycznie jestem
40:08tym problemem i ty to na przykład ja
40:10wiem, że wy mnie przed tym uchroniliście
40:11tym, że po prostu byliście w tym temacie
40:13zawsze ze mną szczerze i
40:14>> ile miałeś lat?
40:15>> Dwa. Ja też dwa.
40:16>> Więc ale słuchajcie, bo, bo, bo muszę
40:19powiedzieć, że naprawdę, że kurczę
40:21dorośli, rodzice często myślą, że
40:24dziecko jest jeszcze na tyle małe,
40:26>> że nie zrozumie,
40:26>> że nie skuma.
40:28>> Okej, dzieci naprawdę małe nie mówią
40:31jeszcze super, używając ogromu słów i
40:35tak dalej. mają bardzo maleńkie
40:36doświadczenie, ale dzieci takie naprawdę
40:40małe moim zdaniem
40:42bardziej niż człowiek w jakimkolwiek
40:44późniejszym wieku czują. To jest tak
40:47jakby, że one
40:50kumają świat niemal, no nie wiem, no po
40:55prostu,
40:56>> no jakoś tak
40:56>> kosmkami wszystkimi po prostu, że wiesz,
40:58one nie muszą wiedzieć co się dzieje.
41:00One nie muszą wiedzieć jaka jest
41:01dynamika między rodzicami, ale one po
41:04prostu wiedzą. Czyli nie da się moim
41:06zdaniem dzieciaka
41:08w żadnym wieku okłamać udając uśmiechy.
41:11Dziecko wyczuje mikro nawet fałsz w
41:14uśmiechu. Dziecko wyczuje brak uwagi w
41:16nieobecnym spojrzeniu. Dziecko wyczuje
41:18po prostu wszystko, co co prezentuje
41:21sobą w danym momencie dorosły człowiek.
41:22Więc nie opyla się o kywać dzieci
41:24naprawdę. No dostosowując język, nie
41:26wiem, może
41:28>> wiernając swoje dziecko poł nigdy cię
41:30nie okłamie.
41:31>> My też na tym mówimy prawdę.
41:34A też cię zapytam, bo jakby jesteś
41:36osobą, która realizuje wszystkie swoje
41:37plany, tak? No. No dociągasz, tak jak
41:39już ustaliśmy, ale czy masz jeszcze
41:40jakąś taką rzecz, za którą się nie
41:42zabrałaś, a bardzo byś chciała?
41:48>> Mam trochę, mam całą listę takich
41:50rzeczy.
41:50>> Takie wyjmę, no to z telefonu.
41:54>> No na pewno instrument to jest coś na
41:56bardzo bym chciała na przykład do
41:57pianina usiąść.
41:59Musiałam skręcić kost, znaczy tak
42:01skręcić kostkę musiałam, żeby w ogóle
42:03pomyśleć o tym temacie i to było rok
42:04temu. Yyy, dosyć w sumie zabawna
42:08historia. nagrałam takie cztery
42:10spektakle gościnnie z Ralfem Kamińskim
42:13na PPA, na gali PPA z Teatrem
42:15Powszechnym
42:17i mieliśmy dwa spektakle jednego dnia i
42:19dwa drugiego. No i nad tym podczas tego
42:21spektaklu zjeżdżałam na scenę z 10
42:24metrów w takich obcasach w ogóle wiesz
42:27platformach. Tańczyłam, śpiewałam,
42:29biegałam na tym yyy na tej scenie, nic
42:32się nie stało. Wracając z teatru do
42:35hotelu, przegrałam walkę z krawężnikiem
42:38wrocławskim. Pozdrawiam Wrocław. Zróbcie
42:41coś z tymi krawężnikami.
42:44>> Na płaskim bucie. No i skręciłam kostkę.
42:46No na początku tam wielki dramat. Boże,
42:48co ja teraz zrobię? Wszystkie plany idą
42:50w pizdu. No ale dobra, w sumie spoko. To
42:53może wielkie sprzątanie chaty. No ja
42:56wysprzątałam chatę. yyy tam z pomocą. No
42:59i potem jak już naprawdę nie wiedziałam
43:01co robić dalej, wymyślałam sobie: "Kurde
43:02no to to jest idealny moment na
43:05pianino." No i zaczęłam chodzić na
43:07zajęcia z pianina, kupiłam pianino,
43:09stoi, trochę się kłorzy, nie ukrywam,
43:12bo jak tylko to ta noga mi się zagoiła,
43:15to to ten czas nagle jakoś tak y no no
43:20wyparował. M ale coś tam już zaczęłam
43:22grać tam już gamę coś, to już wiem jak,
43:25jak się akordy kładzie i tak, więc jakaś
43:27pierwsza nauka już jest za mną.
43:29>> Więc tak, na pewno pianino to jest coś,
43:31co mam na liście do odhaczenia z marzeń,
43:37ale to muszę mieć naprawdę trochę więcej
43:38takiego spokoju i i luzu. Na pewno chcę
43:41teraz wydać płytę, pojechać w prawdziwą
43:44trasę, może jedną drugą, jesień i i
43:47wiosna. Zresztą teraz nie wiem kiedy
43:49będzie wypuszczany ten podcast, ale za
43:51chwilę ogłaszam trasę koncertową po
43:53dwuletniej przerwie. Bardzo się cieszę,
43:55bo
43:55>> super,
43:56>> bo kocham koncertować, kocham w ogóle
43:59wszystko co jest na żywo. M no i lubię
44:02bardzo też tworzyć całe show. Lubię
44:04tańczyć, lubię, lubię. No tak, wywodzę
44:07się z musicalu, więc to też zobowiązuje.
44:09Skąd ten taniec? U mnie zawsze na
44:11scenie.
44:12Więc jak tylko wydam płytę i i i zagram
44:16te trasy, bardzo chcę sobie zrobić taki
44:17trochę moment chociaż z trzy miesiące,
44:20nie wiem, albo pół roku. Zobaczymy na
44:23ile moja DHDMI pozwoli, ale bardzo bym
44:25chciała się tak trochę właśnie wyciszyć,
44:27zamknąć się w swoim domku w lesie,
44:30gdzie będę miała właśnie to pianino i na
44:33przykład się troszkę podszkolić z tego i
44:35w ogóle tak na tej liście moich marzeń
44:38jest takie po prostu życie.
44:40Bardzo tęskną mi za nudą, bardzo tęskną
44:43mi za takimi porankami, że budzę się bez
44:45budzika i nie wiem co dzisiaj będę
44:47robić. I na przykład dzwonię do
44:49przyjaciółki, pytam: "Ej, co robisz?
44:50Może pójdziemy sobie na śniadanie? A
44:52może chodźmy sobie na spacer?" Bardzo
44:54mało mam takich dni, a to jest właśnie
44:57życie na tym tak powinno wyglądać. Tak
44:59jak Daria Zawiałow, ona też dokładnie to
45:01samo mówiła, że taki rodzaj
45:03>> wiesz oczywiście związanego z pasją
45:06zasuwania na grubo i w pewnym momencie
45:09>> marzenie najprostsze na świeczeć, czyli
45:12po prostu pożyć sobie, po prostu sobie
45:14pożyć tak żeby z tym boim pójść sobie do
45:17lasu i się nie stresować, że mam tylko
45:19godzinę, bo zaraz mam coś tam. Tak, żeby
45:22sobie właśnie no pobyć z przyjaciółmi, z
45:24rodziną i się tak uziemić. Ja kocham
45:28naturę. W ogóle tylko w naturze jestem w
45:30stanie się zrelaksować. Wiesz co, bardzo
45:32dobrze to rozumiem, bo teraz przez
45:33ostatni tak naprawdę rok, no robimy te
45:35podcasty, jeszcze w międzyczasie była
45:36sytuacja z babcią i też jakoś tak
45:37wyszło, że no nie przypominam sobie,
45:39kiedy ostatnio miałem taki okres wolny i
45:41udało mi się wyrwać teraz tam dwa dni do
45:43Lublina z przyjaciółmi. Wiesz to nie był
45:45jakiś super wyjazd pod kątem, nie
45:47robiliśmy tam nie wiadomo niczego, ale
45:48właśnie
45:48>> po prostu byli byliśmy i to było takie
45:51cudowne, matko boska, to było
45:53niesamowite doznanie, takie wiesz
45:55właśnie takiego nie robienia niczego,
45:58wiesz i to było super. O Boże,
46:01wspaniałe.
46:01>> No jest to taki kontrast, że jak byłam
46:03dzieciakiem, to nie wiem, nagle plan
46:05zdjęciowy to był taki wow. W ogóle nie
46:08mogłam spać, bo się nie mogłam doczekać,
46:09jak będzie plan zdjęciowy. A teraz no
46:11troszkę mi się to wszystko do góry
46:13nogami poprzewracało i dosłownie
46:15ostatnio mam no codziennie jakąś albo
46:17sesję zdjęciową, albo sesję w studio,
46:19albo klip, albo coś tam, albo wywiad i
46:21tego jest tak strasznie. tych odnóg
46:23właśnie i aktorstwa i muzyki naraz jest
46:26tak dużo, że że nagle ten dzień wolny
46:28jest dla mnie takim Jezu, jak super mam
46:31dzień wolny, co będę robić. Aż tak w
46:32sumie mi głupio, że mam nie mam nic
46:35zaplanowane, że w sumie nie wiem trochę
46:36co ze sobą zrobić. Muszę się tak też
46:38nauczyć tego posiedzenia trochę na dupie
46:41i uspokojenia tych swoich owsików.
46:45Tak, ale no marzy mi się trochę też taki
46:48spokój. Trochę
46:48>> też mam do powiem szybką anegdotkę.
46:50Jakieś nie wiem tak ze dwa lata temu
46:52znalazłem na YouTubie pianistę, który
46:55gra uwaga, to mało kogo poza mną
46:57interesuje, ale wejściówki za anime.
46:59>> Tylko koleś je gra tak, że jak
47:01jechaliśmy ostatnio z Igorem Herbutem,
47:03jechałem autem, odwoziłem go, to jak mu
47:04puściłem, to on dosłownie zamarł. Jakby
47:06ten koleś tak gra. Tylko, że ja sobie
47:07nie zdawałem sprawy, że on faktycznie
47:08technicznie aż tak ciężko gra. No gra
47:10przepięknie, ale nie zdałem sobie z tego
47:12sprawy i taki zmotywowany, bołem dobra
47:14ja chcę grać jak on, nie? Mhm.
47:16>> I poszedłem do Foxa. No bo Foxiu u nas
47:18gra jakby teraz wydał płytę w ogóle całą
47:20na pięnie. Przepiękna sprawa.
47:22>> Muszę się zapoznać.
47:23>> Cudowne, naprawdę cudowne. I przyszedłem
47:26do niego i tak Foksiu, słuchaj,
47:28>> jakby ile by mi zajęło, żeby się nauczyć
47:30kiedy ja bym byłbym w stanie to zagrać?
47:33Nigdy.
47:38>> Zdarzenie z rzeczywistości. Nie no, ale
47:39jeszcze to było takie nigdy.
47:42>> Ale ale właśnie mi się ciągle też
47:44wydaje, że a już jestem za stara na to,
47:46żeby zacząć grać na pianinie albo na
47:47czymkolwiek. No chyba tak nie jest.
47:50Chyba jednak nie. No wiadomo, że łatwiej
47:52jest się czegoś nauczyć jak się zaczyna
47:54jako dziecko. Zresztą sama to po sobie
47:56widzę, że każdy sport dla mnie jest
47:58prosty. Tenis proszę, boks, proszę,
48:01wszystkie sporty, nie ma problemu. Dwa,
48:03dajcie mi dwa, trzy zajęcia, ja będę
48:05naprawdę dobra. Bo jako dziecko
48:07chodziłam na wszelkie zajęcia taneczne,
48:10musical dance, hip hop, elementy baletu,
48:13no wszystko tam było. Jazz, modern jazz,
48:16co sprawiło, że mam ogromną świadomość
48:18swojego ciała i każdego mięśnia. I no i
48:22dlatego mi teraz łatwiej jest w dorosłym
48:24życiu nawet jakiegoś zupełnie nowego
48:25sportu liznąć i być w tym naprawdę
48:28spoko. No ale na przykład właśnie
48:30instrumenty, to jest dla mnie czarna
48:32magia. Mam wrażenie, że mam jakieś
48:33krzywe palce.
48:35Krzywe palce.
48:37>> Za krótkie palce mam na gitarę. Za
48:39krótkie tutaj za długie paznokcie na
48:41pianino. E, no ale ale chyba tak nie
48:44jest, jak się naprawdę człowiek
48:46przyłoży, to słuchaj, jeszcze będą z nas
48:48ludzie, jeszcze będą zaśmieni pianic.
48:50>> A słuchaj Julia, czy taki temat jak
48:52human design to jest ci znane?
48:54>> Tak, ale dopiero od niedawna.
48:56>> Ale robiłaś to.
48:57>> Jestem projector.
48:58>> Jesteś projectorem? Kurde, to jest
49:00ciekawe, bo właśnie no to muszę musiałem
49:03docenia. Nie wiem czy ty nie jesteś.
49:06>> Możesz być projektorem, a może jesteś
49:07manifestującym generatorem. Tak ty
49:10jesteś A wiesz ja, bo zapytałam Charto
49:12GPT, że z kim ja z kim powinnam być w
49:14związku jeżeli chodzi o właśnie Human
49:16Design, bo ja jestem Projector i
49:17powiedział
49:18>> właśnie z manifestującym generatorem.
49:20Słuchaj, zapytałam ciebie o to, ale
49:23słuchaj, bo zapytałam ciebie o to, bo w
49:25jakimś wywiadzie powiedziałaś m, że
49:31jak przychodzi propozycja, to ty musisz
49:35ją poczuć, że jeżeli czujesz takie, to
49:39znaczy, że to jest dla ciebie i
49:40zazwyczaj wtedy to coś po prostu
49:42przynosi owoce i jest w ogóle ekstra,
49:44jest bezwysiłkowe i naprawdę kończy się
49:47wspaniałym jakimś profitem. A jeżeli
49:49zrobisz coś i że nie czujesz w to lepiej
49:53nie.
49:54>> No i właśnie jak ty to powiedziałaś to
49:55ja od razu mówię ciekawa jestem czy ona
49:57robiła sobie ten profil
50:01absolutną iluminację kiedy sobie
50:02zrobiłam
50:04>> taki profil i Mikołajowi też fundnęłam w
50:07prezencie i mojemu Pawłowi i Agacie
50:09Kuleszy po prostu jest wszystkim
50:11bliskim. Gdzie robiłaś to jakiś
50:12>> mam taką świetną panią bardzo od tego i
50:15mam też świetnego pana, bo robiłam dwa
50:17razy sobie w nie żeby porównać każdym
50:19>> chciałabym to zrobić w profesjonalisty,
50:21bo nie ukrywam, że akurat o human design
50:22się dowiedziałam teraz jak byłam na bali
50:24i zrobiłam sobie z czatem GPD.
50:26>> Nie no to ja mam świetną.
50:28>> No ale to się liczy rzeczywiście z daty
50:29urodzenia i z godzinę, więc
50:31>> tak, ale świetna jest ta naprawdę taka
50:34wielo, to jest pod potężny plik
50:35papierów. M ogromnie takie bardzo
50:38szczegółowe konkretne. Myślę, że nie
50:40wiem ile czat GPT ci tam wygenerował to
50:43może ci pisać, ale ogólnie jestem w
50:45temacie też miałam kiedyś robiony ten
50:47profil
50:48>> jakiś tam kosmiczny, już nie pamiętam
50:51coś tam związane właśnie z gwiazdami na
50:52podstawie twojego twojej daty urodzenia
50:54i właśnie godziny. Więc jakby w ogóle ja
50:57jestem w tej duchowo ezoterycznej sferze
51:01obeznana i lubię to. Oczywiście jest
51:03dużym takim hm no też nie nie popadam w
51:07skrajność. No oczywiście chodzi o to,
51:09żeby przyglądać się to jest oferta firm
51:12firmy los, czyli menu po prostu. I tu
51:14mamy jeżeli chodzi o desery, tu mamy na
51:16przykład human design. Ale chodzi mi o
51:19to, że rzeczywiście na przykład Mikołaj
51:21jest takim typem, który jak był małym
51:24dzieckiem, znaczy i później nie wiem,
51:26chłopcem starszym i nastolatkiem, on
51:29właśnie był słomianym zapałem.
51:30>> Mhm.
51:31>> I ja myślałam sobie, Boże, czemu on nie
51:34jest w stanie niczego dokończyć i tak
51:35dalej, po czym z jego profilu wynika, że
51:38on jest właśnie takim typem, który jego
51:41zadaniem jest rozglądać się, czyli nie
51:44wiem, musimy to sprawdzić. Nie
51:45pamiętasz, którym ty jesteś? Nie,
51:47>> że on musi się rozglądać. On musi,
51:50wiesz,
51:51>> jeżeli coś go zawoła, powinien
51:53natychmiast w to wejść i skończyć
51:55dokładnie w momencie, kiedy poczuje
51:57znudzenie, że to go już nie zasila.
51:59>> Czyli gdybym wiedziała o tym wcześniej,
52:02to w życiu bym nie miała żadnego
52:03jakiegoś takiego, wiesz, typu, że mam
52:05problem może z tym, że moje dziecko nie
52:07jest w stanie dokończyć. Nie wiem, to
52:08był Ikikido chciał. Czemu on nie jest
52:10mistrzem Ikikido? Nie,
52:12>> powiedział, nie, nie chcę już tam
52:13chodzić. Wiesz, oczywiście nie zmuszałam
52:15go nigdy do niczego.
52:16>> Cieszę się z tego z perspektywy czasu,
52:18>> ale wiesz, czyli okazało się z tego
52:19profilu, że on po prostu tak ma
52:22>> i funkcjonuje najlepiej, kiedy właśnie
52:25jego życie woła i on on po prostu
52:27odpowiada. Tak samo ja na przykład muszę
52:29odpowiadać, czyli wszystkie pomysły
52:32według mojego profilu, które ja mam i
52:34myślę sobie: "A może byśmy otworzyli
52:36przykład warzywniak?"
52:39To wiadomo, że to się nie uda.
52:40>> To będzie zesrany warzywniak na samym od
52:43razu to to nigdy nie przyniesie
52:44złotówki, ani w ogóle ludzie tam nigdy
52:46nie przyjdą. Ale jeżeli ktoś powie: "Ty
52:48Kaśka, może byśmy otworzyli warzywniak",
52:51>> to ja wtedy muszę posłuchać,
52:53>> czy ja dostaję propozycję. Ja muszę
52:56wtedy się skomunikować z moimi tam
52:58>> trzewiami. Tak.
52:59>> Tak. Jeżeli czuję właśnie te takie, o
53:01czym ty mówiłaś, gilgotki. Tak, tak,
53:05>> wchodzę w warzywniak i to będzie
53:06najlepszy warzywniak. w Warszawie i na
53:08świecie.
53:09>> Ale zaj aż widzisz, że aż tak się
53:12przybliżyłam do was, bo ja bardzo lubię
53:13te tematy,
53:14>> ale ale naprawdę muszę dokończę to po
53:16prostu naprawdę działa. Na przykład no
53:18wiesz to, że ja muszę odpowiedzieć, nie
53:20inicjować bardzo mi to dużo wiesz, że
53:23jedyne co mam to po prostu ten swój
53:26kompas, radar tu i to tak zwaną emocję.
53:28U mnie to jest bardziej u niego jest
53:30brzuch tutaj wyżej, a u mnie
53:33>> rozumiem,
53:34>> rozumiem
53:34>> tamtych rejonów, prawda? Więc jeż jeżeli
53:38tam się tak, jeżeli tam się ekscytacja
53:41pojawia niemal Mhm. to znaczy, że to
53:44jest moje działanie i muszę iść. No więc
53:46działam w oparciu o to.
53:48>> Więc moja menadżerka na przykład ma
53:50przerąbane, bo ona mówi: "Słuchaj,
53:52świetna propozycja". Ja mówię:
53:54>> "Mech,
53:55>> nie czuję tego".
53:55>> "No, no, no, no".
53:57>> No: "Ale jak to?" "Nie, jak po prostu
53:58nie
53:59>> nie". No i właśnie parę razy jak czułam,
54:00że nie, a w coś weszłam to potem
54:02strasznie i po prostu pokłosie tego się
54:05o miesiącami dokładnie tak samo miałam.
54:07>> Ale to też jest ciekawe, że jak
54:09rozmawiamy często z osobami to wychodzi
54:10na to, że bardzo częstym właśnie takim
54:12nawozem do właściwych decyzji jest ten
54:15instynkt. I tak ja mam wrażenie, że my
54:17jako ludzie bardzo
54:19>> oduczyliśmy się korzystania z niego.
54:21Wiecie o co chodzi. Bo nie wierzymy, że
54:22to mamy, że ten świat jakiś taki czasami
54:24chłodno prowadzący nas, że on nam
54:27>> jakby
54:28>> albo za bardzo się też ludzi ludźmi
54:30sugerujemy.
54:32>> Ja się na tym czasem zacinam, że
54:34>> nie wiem, wybieram jakieś zdjęcia,
54:36najgorzej,
54:37które wybrać. Boże, nie wiem. Jezu.
54:39Dobra, muszę zapytać wszystkich. Mamę,
54:41tatę, siostrę, koleżankę, przyjacielę
54:42Kacpra, mojego stylisty. On jest zresztą
54:45moim najlepszym przyjacielem i on jest
54:47manifestującym generatorem. Właśnie
54:48byliśmy razem na Bali, dlatego o nim
54:50wspominam. Pozdrawiam cię.
54:52>> Pozdrawiamy. Pozdrawiamy.
54:53>> Więc więc właśnie się na tym tak
54:55zatrzymuj, że kurde no weź sobie zaufaj.
54:57Szczególnie, że ja mam bardzo silną
54:59intuicję. Jak już jesteśmy w tych
55:00tematach,
55:01>> no to ja też mam aurę na przykład
55:03indygo. Indygo z fioletem.
55:06>> I co jest zabawne, ostatnio na planie
55:08jednej reklamy produkcja wymyśliła,
55:10bardzo zresztą to było fajne, że jak
55:12ktoś się będzie nudził, to to jest taki
55:14namiot, różowy namiot z taką panią,
55:16która ci odczytuje twoją aurę.
55:17>> O Jezu, ja muszę się dowiedzieć jaką.
55:18Ale słuchaj, w taki sposób w ogóle jakby
55:21technologiczny, że jest normalnie
55:22urządzenie, gdzie kładziesz rękę, takie
55:24elektroniczne urządzenie,
55:26>> które y pobiera twoją wibrację, nie
55:29wiem, sczytuje twoją wibrację, musisz
55:31tam przez dwie minuty pooddychać
55:33>> i na podstawie tej wibracji pokazuje ci,
55:36jaką masz aurę,
55:37>> jaki masz kolor. I ja mówię: "Dobra, no
55:39ciekawe, bo ja u paru wróżek w życiu
55:41byłam i wszystkie na bali w Polsce i
55:43gdzieś tam mówiły mi, że mam aurę
55:45indygo, czyli taki no granat z
55:47fioletem". Mhm.
55:48>> Czyli silna intuicja, silne połączenie z
55:50tam z górą i tak dalej. E i byłam
55:53ciekawa no czy to się rzeczywiście mi
55:55pokryje, czy one pierdoliły, za
55:57przeproszeniem.
55:59>> Dobra, no to sprawdźmy to. I i
56:01rzeczywiście słuchajcie, no wyszła mi ta
56:03aura indygo i ta pani tak aż zadrżała.
56:06Mój Boże, to jest niesamowite, bo na tym
56:09planie złożonym z 200 ludzi tylko ty i
56:11twoja mama macie tą aurę indygą.
56:14>> Aha. Ale to w sensie, że na tym widzisz
56:16to po prostu to się on czytał tą
56:18wibrację, a potem komputer tam pokazuje,
56:19że to, że to wychodzi jakaś tam właśnie
56:22pokazuje dokładnie z której strony. Tam
56:23chyba z lewej strony miałam fiolet, a
56:25tutaj miałam granat.
56:26>> No jest to ciekawe, no można się z tego
56:28śmiać, ale jeżeli mi to się naprawdę
56:30potwierdziło z różnymi moimi
56:32jasnowidickami, które w życiu poznałam
56:34>> i że rzeczywiście też moja mama zrobiła,
56:36no bo była na planie ze mną i ona też
56:38miała to indigo, no to coś tutaj jest na
56:40rzeczy, nie? Ale słuchajcie, no w ogóle
56:42ja uważam, że tutaj nie ma żadnego, ja
56:44też jestem takim typem, że ja lubię po
56:46prostu naprawdę lubię sobie wiesz
56:49słuchać opowieści na własny temat,
56:53>> wyciągać z nich jakieś,
56:54>> tak słuchając ludzi, którzy mają różne
56:55metody, a to tak, a to śmaka, a to waka.
56:58Ja jestem, ja jestem sobą. To jestem ja
57:01i jestem ciekawa siebie w każdym
57:02możliwym aspekcie i w każdej odsłonie,
57:04bo sporo wiadomo, że jestem sobie
57:06najbliższa, więc o sobie wiem. Natomiast
57:07lubię czytać takie interpretacje. Lubię
57:10wiedzieć co wynika z czegoś albo z
57:12horoskopu, albo z numerów. Po prostu
57:14jestem ciekawa tej opowieści. To jest
57:16rodzaj opowieści na mój temat snutej
57:18przez jakieś metody, jakiś ludzi. I to
57:20jest ciekawe. Zawsze wzbogacam. Ja
57:21uważam, że nie ma w tym nic złego,
57:23dopóki
57:25nie zwalamy swoich niefajnych zachowań
57:28na to, bo ja tak mam po prostu w
57:29>> moim kierujemy odpowiedzialność.
57:31>> Ja jestem po prostu koziorożcem, dlatego
57:33taka jestem chłodna. Rozumiesz? To ja
57:35uwielbiam po prostu za każdym razem jak
57:36się na przykład pokłócę z Hanią albo z
57:38mamą i dosłownie jest kłótnia, która
57:41wymaga tego, żebyśmy faktycznie znaleźli
57:42jakiś wspólny grunt i wymaga to pracy.
57:44Po czym nagle po tej całej kłótni, po
57:46tym staraniu się słyszałem nie no
57:48przecież to był księżyc w Koziorożcu, że
57:50czym ty się przejmujesz
57:52>> retrogradacja Merkur.
57:53>> Tak. Tak. Zawsze te Merkury. O kurde,
57:55ile miałem niesnasek w życiu? Ale też
57:58masz. Świetnie, że to powiedziała, bo ja
57:59na przykład mam teraz coś takiego.
58:00Rzeczywiście gdzieś tam jako młoda
58:02dziewczyna się nasłuchałam, że ten
58:03księżyc i tak dalej i w ogóle ten wpływ
58:06księżyca.
58:07>> Mhm.
58:07>> A na przykład ja bardzo też jakby staram
58:10się, nie wiem, uszanować to, że my
58:12jesteśmy naprawdę wyjątkowi jako ludzie,
58:15że to to nie jest jakiś żart bycie po
58:17prostu człowiekiem z krwi i kości. I na
58:20przykład bardzo mi się też podoba,
58:23wierzę głęboko w to, że że
58:26no wiesz, to w co wierzymy, tak naprawdę
58:29to staje się czasami faktem.
58:31>> I na przykład od jakiegoś czasu olewam
58:34księżyc
58:35>> typu ja rozumiem, że jest księżyc, ja
58:37rozumiem, że i tak dalej. Natomiast i
58:39wiecie co jest ciekawe, dawniej kiedy
58:41byłam byłam jakby taka bardziej pro
58:43księżycowa, no to rzeczywiście to jest
58:46tak jakbym mając świadomość tego, że on
58:48a będą jakieś nerwy, gdzieś się tam
58:50naczytałam na pewno zaprojektowałaś na
58:53to i tak było. Ja na przykład teraz nie
58:56czytam przez to jakby
58:57>> nie i teraz na przykład Księżyc za
58:59księżycem wiesz typu puchnie albo
59:01chudnie a ja mam centralnie to w dupie i
59:04w ogóle nie mam żadnych ząków nie
59:05kłócimy się z Pawłem po prostu wszystko
59:06jest super więc jakby to jest chyba
59:08kwestia jednak czasami decyzji. Ja lubię
59:10sobie czytać o tych księżycach jakby
59:12postfaktum, czyli że to było nie wiem
59:14kilka dni temu i sprawdzać czy
59:15rzeczywiście to i to ma sens, bo jak się
59:17projektujemy, no to to wszystko mogą nam
59:20każdy kit mogą namisć.
59:21>> Mam rzeczywiście obserwuję parę takich
59:23profili, rzeczywiście sprawdzam co było
59:26i wiem, że ludzie narzekają tak,
59:27rzeczywiście, o Jezu, o Jezu, masakra,
59:29masakra. Ja mówię, no ja nie
59:31>> no, no dokładnie. Po prostu ja miałam
59:34świetny dzień, bo, bo, bo tak wybrałam
59:37krótko mówi
59:37>> ale, ale to tak idąc w ogóle jakby w tym
59:40temacie, no to wszystko co mamy w głowie
59:42i jakie mamy nastawienie do do życia,
59:45świata, czy nawet do swojego zawodu i
59:47tak dalej, no to to się później bardzo
59:48manifestuje. Jeżeli jesteśmy tacy
59:50właśnie, no niestety Polacy mają te
59:52cechy, ale coraz mniej, no bo ta
59:54generacja się zmienia, że ja nie, ja nie
59:57potrafię, tego się nie da. jak to, jak
1:00:00mu się udało, pewnie ma znajomości, jak
1:00:02miał takie maltenckie podejście do
1:00:03życia, no to no to kurczę niestety tak
1:00:05będziesz miał. No jeżeli nie wierzysz,
1:00:08że coś ci się uda, no to jak ma ci się
1:00:10udać? To jest naprawdę wszystko wszystko
1:00:12w głowie. Czasami nawet to czy będziesz
1:00:15przeziębiony, to jest w twojej głowie.
1:00:17Zawsze jak mam, nie wiem, plan nocny,
1:00:19już jestem taka padnięta, nie wiem, jest
1:00:21mi zimno, mówię [ __ ] będę chora. Tfu,
1:00:24tfu nie będę chora. Nie ma. Jestem
1:00:25zdrowa. Jestem zdrowa. Jestem zdrowa.
1:00:27Ale jak się tak zaprogramuję, że nie, no
1:00:29będę chora już tak czuję, że mnie tutaj
1:00:31trochę głowa boli. Jak w to wejdę, jak
1:00:33się tak zapędlę, to nagle jestem chora,
1:00:35mam gorączkę. Id moja mama tak miała, że
1:00:37typu moja mama miała absolutną paranoję,
1:00:40że ją przewieje.
1:00:41>> Tak.
1:00:41>> I jest to była to osoba, która była
1:00:44najczęściej przewianą osobą na
1:00:46dokładnie. No bo przyciągasz to, o czym
1:00:47myślisz.
1:00:48>> Wyłącz klimatyzację. Wyłącz
1:00:49klimatyzację. Nie, nie, nie. Weź to, weź
1:00:51to. Możesz to włączyć, ale strasznie
1:00:53gorąco. Nie, nie, nie, bo mnie
1:00:55przewieje. Nie uchylaj okna, bo mnie
1:00:56przewieje. O, przeciągi przewieje.
1:00:59Przewie i co? przewiana notorycznie
1:01:02kobieta po prostu. Więc jakby nie nie
1:01:05polecam takiego nie wiem yyy
1:01:07prowokowania yyy sytuacji losu i
1:01:10własnego organizmu i własnego ucha,
1:01:11które wcale nie musi być przewiane. Ale
1:01:14właśnie tak sobie myślę ogólnie jak
1:01:15patrzę tak patrzę na wszystkich gości,
1:01:17których mieliśmy, to bardzo często
1:01:19właśnie to, co odróżnia osoby, którym
1:01:22wyszło od osób, którym nie wyszło, to
1:01:24to, że one w jakiś sposób nie miały
1:01:26nawet, może miały momenty zwątpienia,
1:01:28ale miały w sobie taką definitywną
1:01:30pewność, że się uda, wiesz, że nie
1:01:32zwątpiły w to,
1:01:33>> bo bardzo często właśnie to tak
1:01:35naprawdę, no tak jak mówiliśmy, to
1:01:36wystarczy jedno
1:01:38>> tak za albo jedno nie zamiast tak i
1:01:40wszystko się pierdzieli, że czasem po
1:01:41prostu trzeba przetrwać w tym być tego
1:01:44pewnym i nagle się okazuje, że to się
1:01:45samo układa.
1:01:46>> Ale właśnie, bo kurczę, my tak
1:01:48rozmawiamy z ludźmi i tak dalej i dla
1:01:50wszystkich, którzy tak się przysłuchują
1:01:52tym rozmowom, to ja ja bym sobie na
1:01:55przykład będąc słuchaczką, zresztą ja to
1:01:56robię też dla siebie, bo dla mnie te
1:01:57spotkania z ludźmi są totalnie dla mnie
1:01:59inspirujące, że jednak muszę stwierdzić,
1:02:01że to jest ważne, żeby posłuchać
1:02:03drugiego człowieka. Jeżeli człowiek
1:02:05wiesz czuje się na tyle bezpiecznie, że
1:02:07zdradzi, uchyli rąbkę tajemnicy, jaki
1:02:09jest jego mindset, co tak naprawdę jak,
1:02:11jaka włącznie z tym jaka jest jego
1:02:12codzienność. Wiesz, jeżeli dzielą się
1:02:15ludzie takimi rzeczami, to warto to
1:02:16kurczę prześledzić i przeanalizować i
1:02:19wyciąg wyciągnąć też z tego jakiś jakiś
1:02:22rodzaj, no wiesz, uśrednionego przekazu.
1:02:25Tutaj naprawdę po prostu wychodzi na to,
1:02:28że te osoby, które odnoszą ogromne
1:02:30sukcesy, a były naszymi gośćmi, to są
1:02:33ludzie, którzy mają bardzo określony
1:02:35rodzaj podejścia do samych siebie i do
1:02:38do rzeczywistości.
1:02:40Ty jesteś takim przykładem na pewno
1:02:42Małgorzata Rozenek jest takim
1:02:43przykładem. Ona po prostu ma coś
1:02:44takiego, że nie ma, że niemożliwe.
1:02:47>> To są ludzie, którzy szanują ciężką
1:02:49pracę, którzy nie boją się wysiłku, nie
1:02:51leżą i nie pachną, nie mówią do mnie,
1:02:53tylko po prostu działają i biorą totalną
1:02:56odpowiedzialność za samych siebie i za
1:02:59siebie w tej rzeczywistości zewnętrznej.
1:03:01Więc to jest warto tego posłuchać i na
1:03:02przykład przynajmniej spróbować zanim
1:03:05się powie nie, bo ja to mam to jest coś
1:03:08mnie od razu triggeruje. Jak ja słyszę,
1:03:10że czegoś się nie da, to po prostu
1:03:12>> nie da się to called my bear.
1:03:14>> Tak, ale naprawdę przepraszam. Tylko
1:03:17chcę powiedzieć, że naprawdę byłabym
1:03:20daleka od ferowania jakichś wyroków i
1:03:22mówienia, że coś nie działa albo że ktoś
1:03:24pewnie, nie wiem, ma bogatych rodziców i
1:03:27dlatego mu się udało, ponieważ zanim się
1:03:30nie sprawdzi, jeżeli ktoś uczciwie
1:03:32sprawdzi metodę, jeżeli ktoś mówi,
1:03:33jeżeli 10 osób odnoszących sukcesy mówi,
1:03:36że wstają na przykład ranohm
1:03:38>> albo kładą się wcześnie,
1:03:42nie wszystkie, ale niektóre tak mają
1:03:43sprawdzić, kurde, może dobra powstaję se
1:03:46przez miesią kurde rano zobaczę zobaczę
1:03:48co mi przyniesie poranekinasz
1:03:50>> tak
1:03:51>> sprawdzać no ludzie
1:03:52>> ale a propos właśnie tego że niemożliwe.
1:03:54Ja jako dziecko
1:03:57pewna część mojej rodziny miała niestety
1:03:59takie podejście, że bo się nie da, bo
1:04:02niemożliwe, bo takie po prostu jak
1:04:04słyszę takie podejście to mnie od razu
1:04:06wam takie wiesz skręca mnie. I ja chyba
1:04:10się urodziłam z czymś takim albo może
1:04:12mam mojej mamie i babci. Mam dosyć mocne
1:04:14też, ale ale ze strony mamy mocne dosyć
1:04:17osobowości kobiece w rodzinie. Zawsze
1:04:20miałam takie podejście, że ale jak to
1:04:23się nie da? Dlaczego wszyscy mówią mi,
1:04:24że dorosłość jest ciężka? Zobaczysz jak
1:04:26będziesz dorosła, to wszystko tak ci się
1:04:29wydaje, że jest kolorowe, ale nie jest.
1:04:31Ja tak miałam. No dobra, no zobaczymy. I
1:04:34jakoś tak jestem w tej dorosłości i jest
1:04:36dokładnie tak, jak sobie chciałam i i i
1:04:39to to życie sobie tak układam, jak jak
1:04:41mi się podoba. Wiadomo, że są
1:04:42trudniejsze momenty, nie? Nie ma tak, że
1:04:45że nie mam żadnych problemów, bo
1:04:46oczywiście, że są i czasem to też jest
1:04:48bolesne, ale mimo wszystko
1:04:51no ułożyłam sobie to życie tak, jak
1:04:52dokładnie chciałam, jak byłam dzieckiem,
1:04:55bo miałam takie podejście, że właśnie
1:04:56wszystko jest możliwe i Sky jest the
1:04:58limit, tylko kwestia konsekwencji
1:05:02właśnie tej ciężkiej pracy. To też jest
1:05:03takie wyświechtane i ktoś mi zaraz to
1:05:06może powiedzieć, że a ty nie wiesz co,
1:05:07to jest ciężka praca, bo nie byłaś, nie
1:05:09wiem, w kopalni albo gdzieś tam na na na
1:05:11kasie.
1:05:12No nie byłam owszem, ale moja praca też
1:05:16jest bardzo wymagająca i to jest po
1:05:18prostu zupełnie inna, zupełnie inna
1:05:20historia. Inna kategoria może wysiłku
1:05:22niż ale jest ogromny wysił.
1:05:25>> Jest to też no non stop wystawianie się
1:05:28też wiesz
1:05:30moje emocje i tak dalej. Pracuję na
1:05:32emocjach. Często ta praca nie kończy się
1:05:358, 16:00, tylko ja właściwie non stop
1:05:37jestem w pracy, nawet jak idę do
1:05:38właśnie, nie wiem, Żabki czy gdzieś tam,
1:05:41>> to ja nadal tam nawet czuję się, że że
1:05:43gdzieś tam ktoś mnie obserwuje, ktoś
1:05:45podejdzie, nawet poprosi o zdjęcie. To
1:05:47jest zawsze miłe, ale jednak
1:05:48>> ciągle generujesz z siebie jakąś energię
1:05:50i ciągle jesteś w jakimś takim poczuciu
1:05:53>> y no kontroli, wiesz.
1:05:56No ale to są oczywiście jakieś tam jedne
1:06:00z miliona aspektów różnych, które znamy,
1:06:04ale tak jest to ciężka praca. Ja wstaję
1:06:06rano, chociaż czasem kładę się późno
1:06:10późno spać i to potem niestety odczuwam,
1:06:13bo sen jest najważniejszy. Ale tak,
1:06:15wstaję rano, sport jakiś taki w ogóle,
1:06:21no to ten kalendarz, to to prowadzenie
1:06:23kalendarza, to, że ja jestem bardzo
1:06:24regularna, jak już za coś się biorę, mam
1:06:26zajęcia wokalne, mam właśnie zajęcia
1:06:29taneczne, takie sraki, owakie i staram
1:06:33się trzymać w ryzach. Dieta, no to to
1:06:36niepozwalanie sobie na, no ja nie mogę
1:06:38sobie tak po prostu usiąść. Dzisiaj se
1:06:39jem lody, bo następnego dnia mam coś i a
1:06:42że gram twarzą, ciągle jestem właśnie
1:06:44wystawiona na tą opinię, no to nie mogła
1:06:46sobie zrobić, nie wiem, chillu z pizzą,
1:06:48bo następnego dnia wyglądam jak księżyc
1:06:50w pełni, a potem to się przekłada na a
1:06:53to jak wyglądam, ale też na to jak ja
1:06:55mówię, bo mam na przykład mgłę mózgową,
1:06:57a muszę być szarp, więc to się tak
1:06:59wydaje. Dużo jest takich małych rzeczy.
1:07:01>> Bardzo mnie inspirujesz Julia. Naprawdę
1:07:03po prostu totalnie się czuję jakaś taka,
1:07:06mówię serio, bo, bo ja mam na przykład
1:07:08tak, że
1:07:08>> Dziękuję bardzo mi miło. Podobno mam
1:07:10energię taką. Nie chcę teraz, żeby
1:07:12ludzie pomyśleli, że normalnie
1:07:14uzdrawiające. Uzdrawiające, ale moi moi
1:07:16różni znajomi, którzy ze mną obcują,
1:07:18nagle siłownia, nagle to są,
1:07:20>> ale naprawdę nie, bo muszę zupełnie
1:07:23uczciwie powiedzieć, rzeczywiście
1:07:24czasami się zastanawiam, bo ja nie
1:07:26jestem takim typem, moim zdaniem to co
1:07:27mi się przytrafiło w życiu i ile dobrego
1:07:29zaznałam,
1:07:31to jest w ogóle jakiś odjazd, brąc pod
1:07:32uwagę jak niewiele wysiłków to włożyłam.
1:07:35>> Ja jestem takim typem, że ja po prostu
1:07:36jestem, wiesz i zawsze tak miałam. Ja po
1:07:40prostu
1:07:40>> wchodzisz i jesteś, jesteś światełkiem.
1:07:42Ja mówię, jesteś sosikiem towarzyskim.
1:07:45No po prostu jestem, co zaśpiewam, potem
1:07:48nie mam jakieś takiej napingi w sobie.
1:07:51Tak po prostu rzeczy rzeczy się dzieją,
1:07:53wiesz. Ale czasami mam takie momenty, że
1:07:56zastanawiam się, co ja bym zrobiła, jak
1:07:58ja bym rozwaliła system, gdybym ja się
1:08:00postarała.
1:08:01>> No tak.
1:08:01>> Gdybym ja na przykład zadbała o siebie.
1:08:03Wiesz, ciągle nie mogę schudnąć, ale
1:08:05gdybym ja tak wreszcie po prostu
1:08:06powiedziała sobie: "Ej, co to znaczy?
1:08:08Nie mogę po prostu
1:08:10>> zapraszam na obóz do Wieniawy. Tak, tak,
1:08:12tak mówią moi przyjaciele, którzy jadą
1:08:14ze mną na wakacje.
1:08:15>> Ale też głupia nie jestem i ja nie
1:08:17jestem typem, który mówi po prostu taką
1:08:19już mam naturę, taką mam. Nie, no nie.
1:08:22To jest po prostu moja odpowiedzialność,
1:08:23ja ją biorę. Natomiast jakoś tak wiem,
1:08:26że dojrzewam chyba do do
1:08:29po kolei odhaczam pewne etapy, pewne
1:08:31procesy, wiesz, doprowadzam do końca po
1:08:33to, żeby ostatecznie chyba jednak na
1:08:35końcu będzie to ciało. Natomiast
1:08:38no masz coś takiego w sobie, że się chce
1:08:42>> i że chciałabym właśnie przestać
1:08:43pierdzielić wreszcie i mówić dobra od
1:08:45jutra tylko po prostu zrobić coś
1:08:47nareszcie. Jesus, rozumiesz? Ale właśnie
1:08:49konsekwentnie, bo ja to mam tak, że
1:08:52dzisiaj mi się nie chce, dzisiaj se
1:08:54poleżę. Ja lubię bardzo dużo se poleżeć
1:08:56i to nie jest tak, że to jest czas
1:08:57zmarnowany,
1:08:59>> bo w mojej głowie się tyle dzieje. Też
1:09:02chciałabym nawiązać do powiedziałaś, że
1:09:04sobie wymarzyłaś pewne rzeczy, czyli
1:09:06potwierdzasz to, co ja mówię tutaj
1:09:07ludziom od roku, że jest coś takiego
1:09:11jak, że zamykasz i na wewnętrznej
1:09:13stronie powiek po prostu projektujesz,
1:09:16wyobrażasz i to się po prostu
1:09:17materializuje, że to działa. To jest
1:09:19kolejna osoba, która proszę państwa
1:09:21>> potwierdza teorię,
1:09:22>> używa metody, proponuje poużywać, nie
1:09:25wiem, typu przed snem czy tam w dowolnym
1:09:26momencie i właśnie po prostu tak
1:09:27żarliwie poczuć to marzenie.
1:09:29>> Gż to zobaczyć jakby to już się
1:09:31wydarzyło. Ja na przykład jechałam y
1:09:33taksówką na test na prawo jazdy.
1:09:36Jechałam i tak sobie i mówiłam dziękuję,
1:09:39że zdałam za pierwszym razem. Dziękuję,
1:09:41że zdałam za pierwszym razem. Dziękuję.
1:09:43Tak se powtarzałam i zdałam za
1:09:44pierwszym. teori trzeba było to robić
1:09:48>> i teorię i praktykę.
1:09:50>> Jeszcze jeszcze trafiłam na najmilszego
1:09:52pana takiego dziadziusia na praktyce, że
1:09:54on w ogóle już drugie kółko robi on
1:09:56dobra świetnie pani jeźzi, ma pani dar
1:09:58od Boga, proszę zda pani tak. Wiecie co
1:10:01jest ciekawe, że też jest bardzo duża,
1:10:02mam wrażenie, takim jednym kolejnym
1:10:04aspektem, który sprawia, który się
1:10:06wybija bardzo u osób, które odniosły ten
1:10:08sukces, to jest takie jakby to
1:10:11powiedzieć nieroszczeniowe podejście do
1:10:13wszystkiego, że jakby pracujesz na coś i
1:10:15dostajesz, ale nie siedzisz cały czas i
1:10:17nie myślisz o tym, co ci się należy i co
1:10:19w końcu musisz dostać, bo
1:10:21>> czyli znowu ten rodzaj energii wysokiej,
1:10:23takiej po prostu pewnej, takiej
1:10:25osadzonej, rozumiesz? Masz taki jak jak
1:10:27sobie zawsze wyobrażam taki taki
1:10:29przepływ, nie, czy z pieniędzmi, czy w
1:10:31ogóle z karierą, z jakie, ale też z
1:10:33miłością.
1:10:34>> E miłością. No właśnie. Tutaj bardziej
1:10:37mam zapchaną tą energię, prawda? To
1:10:39sobie wyobrażam taką, a tak jak masz
1:10:40żyły, nie? I masz miażdżyce, no tutaj
1:10:42mam trochę miażdżycy, a tutaj mam po
1:10:44prostu płynie ta krew, jest taki flow i
1:10:47tak wszystko przychodzi jakoś tak lekko.
1:10:48>> Ale to może właśnie dobre podejście.
1:10:50metodę zastosuj do do tej sfery
1:10:53>> po prostu. Poza tym zauważyłyście te
1:10:55czas tak teraz trochę o tym się
1:10:56zamyśliłem w międzyczasie, ale jak są te
1:10:58wszystkie osoby, które mówią, że to jest
1:10:59niemożliwe, że się nie da, to
1:11:01zauważyliście, że w tym jest takie takie
1:11:03trochę perwersyjna chęć zatrzymania
1:11:07drugiej osoby na tym etapie, na którym
1:11:08ty jesteś, po to, żeby nie mieć żywego
1:11:10dowodu na to, że faktycznie jednak się
1:11:12da, bo
1:11:13>> i stąd moim zdaniem jak mówisz, że
1:11:15doświadczasz czasami komentarzy
1:11:17negatywnych właściwie nie ma nie ma
1:11:18żadnego powodu, bo nie ma obiektywnie
1:11:21fakt jest taki, że nie ma powodu, żeby
1:11:22mieć problem z tym, co ty robisz w
1:11:24życiu. To jest twoja decyzja, że
1:11:27decydujesz się na przykład jechać na
1:11:28wakacje takie, gdzie możesz nic nie
1:11:30robić, nie wiem, raz na od wielkiego
1:11:32dzwonu, bo jesteś dedykowana realizacji
1:11:35swoich planów. To nie jest obiektywnie
1:11:37żaden powód do tego, żeby ciebie nie
1:11:38lubić, ale jeżeli się pojawiają takie
1:11:40jakieś komentarze, które dziugają i
1:11:41sprawiają właśnie, że miałaś ten taki
1:11:43moment, że że wiesz, że tak się wiesz,
1:11:44przy przygasiłaś, przykurczyłaś
1:11:47troszeczkę, zwiędłaś jakby w swojej tej
1:11:48postawie, to moim zdaniem to wynika z
1:11:50tego, że właśnie dlatego nie lubi się
1:11:52takich ludzi,
1:11:54>> ponieważ oni to co to jest to, co
1:11:55powiedziałam Małgorzacie rodzeg, ale
1:11:58takie odwrotne, że patrzysz po prostu na
1:12:01ludzi, którzy w tym samym świecie, w tym
1:12:04samym roku, w tym samym miesiącu
1:12:06tego samego dnia robią coś, co co
1:12:09sprawia, że oni kochają życie i
1:12:13>> więc oni są żywym chodzącym dowodem na
1:12:15to, że można, rozumiesz, że jest to
1:12:18wykonalne i w tym momencie w takim
1:12:21człowieku, który mówi nie, to jakby moim
1:12:24zdaniem wybija bardzo te takie
1:12:26oczywiście czasami nieuświadomione, ale
1:12:28to poczucie, że nie biorę
1:12:30odpowiedzialności za swoje jedyne cenne
1:12:32życie, ono jest do zagospodarowania
1:12:34naprawdę. stosując różne metody i tak
1:12:37naprawdę bardzo pilnując, strzegąc
1:12:38własnego tak naprawdę umysłu tego wiesz
1:12:41cholernego, ale też komunikując się z
1:12:43jakimś takim tym mocarnym w nas, co nie
1:12:47jest cielesne moim zdaniem. Też w to
1:12:48bardzo wierzę, że po prostu można kurde
1:12:51te to życie sobie urządzić jak pokoik
1:12:54>> mebelkami, które się chce,
1:12:55>> jak w Simsach.
1:12:56>> Dokładnie. Ale naprawdę no, że tam masz
1:12:59wszystko to, co sprawia ci radość, że
1:13:01nie masz tam wazonów od jakichś ludzi,
1:13:03które są brzydkie i mają ohydną energię
1:13:05i w ogóle nie pasują ci do twojego stylu
1:13:07po prostu. To jest życie jest jak taki
1:13:09pokoik, mieszkanko, które możemy sobie
1:13:11kurde urządzić tak jakbyśmy chcieli. I
1:13:14nie ma, że nie mamy pieniędzy. Akurat
1:13:16życie jest czymś takim, że możemy se
1:13:18urządzić.
1:13:19>> Tak, oczywiście. Albo można po prostu
1:13:20się tak ustawić, żeby je po prostu jakoś
1:13:23tak bogaty mąż
1:13:25>> zaprosić do życia. Ale, ale nie
1:13:27naprawdę,
1:13:29słuchajcie, jeżeli chodzi o pieniądze,
1:13:31ja o tym rzadko mówię, ale ja naprawdę
1:13:33większość swojego życia, nawet robiąc to
1:13:34co robię, nie miałam pieniędzy.
1:13:36Przyrzekam. Albo jakieś zupełnie
1:13:38żenujące. Na początku mieliśmy fatalny
1:13:40kontrakt, jakoś tak nas przerąbali
1:13:43>> na szaro, że masakra. I to trwało
1:13:45latami.
1:13:46>> Naprawdę. Mało tego, jeszcze stosunkowo
1:13:49niedawno, mam wrażenie, że tak z 10 lat
1:13:50temu, po prostu zaczęłam zarabiać
1:13:52pieniądze, bo przestałam się wstydzić
1:13:54zarabiać pieniądze, bo przestałam
1:13:55uznawać albo zaniżać własną wartość, bo
1:13:58ja bardzo wiele rczy rzeczy robiłam. To
1:14:00jest tak jakbym wysyłała do świata
1:14:01komunikat,
1:14:02>> ludzie do mnie często mówili, wiesz, ale
1:14:04nie mamy pieniędzy, a ja mówiłam dobrahm
1:14:07rozumiesz? No to nie stać się to kogoś
1:14:10innego.
1:14:10>> Było i nie było. Poza tym ja się
1:14:11wstydziłam mieć pieniądze. Uważałam, że
1:14:13to jest takie,
1:14:14>> ale to dlatego, bo w tej w świecie
1:14:16pewnie muzycznym, ale też właśnie w
1:14:17aktorskim zawsze było tak, że o robiłby
1:14:19ktoś reklamę, to nie jest artystą i w
1:14:21ogóle kiedyś tak było, że sprzedał się.
1:14:24A to jest bzdura. No nie jesteśmy w
1:14:25Stanach Zjednoczonych, gdzie za jeden
1:14:27film dostaję, nie wiem, gdybym była w
1:14:29Stanach byłabym zapewnie, no może tak
1:14:31popularna. Jakby zrobić taką proporcję,
1:14:34wiecie, że
1:14:35no to [ __ ] bym to przyleciała jakimś
1:14:37jetem. pewnie, chociaż to nie
1:14:38ekologiczne, y, ale za jeden film
1:14:41zarabiałabym jakieś naprawdę miliony
1:14:43dolarów, a jesteśmy w Polsce, to tak nie
1:14:45wygląda, dobrze wiemy. I naprawdę
1:14:47reklamy, ja jestem bardzo wdzięczna moim
1:14:50wszystkim reklamodawcom za to, że są, że
1:14:51się odzywają, że chcą współpracować, bo
1:14:53oni mi dają,
1:14:54>> ale bardzo jestem wdzięczna, naprawdę,
1:14:55>> bo oni mi dają poczucie takiej
1:14:57niezależności, autonomii i dzięki temu
1:14:59nie muszę grać w tasiemcu na przykład,
1:15:01który by mnie tak wkurwiał, żebym by
1:15:03się, żebym była zgorzkniała szybciej niż
1:15:05niż myślę, nie? Więc mogę robić to, co
1:15:07chcę. to co kocham właśnie dlatego, bo
1:15:09bo robię te komercyjne zlecenia i
1:15:11uważam, że nie ma w tym nic złego, a
1:15:13szczególnie jeżeli to się balansuje
1:15:15właśnie z jakimiś artystycznymi
1:15:16przedsięwzięciami, jak na przykład nie
1:15:18wiem, gram w teatrze. Robię to tylko i
1:15:20wyłącznie z tego powodu, bo to kocham,
1:15:21bo mnie to rozwija, bo dla mnie to jest
1:15:23taka trochę siłownia aktorska dla mózgu.
1:15:25>> Poza tym mam fajne spotkanie z Adamem
1:15:27Woronowiczem, musicie przyjść. Zapraszam
1:15:29was.
1:15:29>> Bardzo bym chciała to zobaczyć. Ja wiem,
1:15:30że jest ten spektakl, ale
1:15:31>> no to to zapraszam. gramy niedługo, to
1:15:34dam wam znać, ale właśnie tak naprawdę
1:15:37nawet nie muszę tego robić, ale ja to
1:15:39robię tak dla własnego nawet nie
1:15:43czystego sumienia, a bardziej takiego
1:15:44poczucia spełnienia. Dlatego też ja się
1:15:46angażuję bardzo mocno
1:15:47>> higieny aktorskie, bo to jednak trzyma
1:15:49wiesz właśnie
1:15:50>> tak, ale w sensie chodzi mi o to, że
1:15:52wiele osób mi mówi, że a w sumie to byś
1:15:55już nic nie w sumie nie musisz już nic
1:15:56robić, już jesteś ustawiona. B by b. No
1:15:59tak, rzeczywiście nie muszę i to jest
1:16:00właśnie super, że nie muszę, tylko mogę
1:16:02i mogę robić to, co chcę, to, co lubię,
1:16:04to, co naprawdę czuję
1:16:06>> i mam ku temu możliwość, a nie, że muszę
1:16:08brać jakiekolwiek propozycje, żeby
1:16:10opłacić rachunek. Więc to jest naprawdę
1:16:12ogromny przywij,
1:16:13>> ale to jest wspaniałe. Bo z drugiej
1:16:14strony to jest żywy dowód na to, że
1:16:17twoja sztuka, jeżeli chodzi o muzykę,
1:16:20jak również yyy twoja sztuka, jeżeli
1:16:23chodzi o pracę
1:16:26znowu tak aktorki,
1:16:27>> tak,
1:16:28>> że to wszystko jest ultra uczciwe, bo
1:16:30nie musisz, bo to nie jest właśnie typu
1:16:33chodzenie na kompromisy, to nie jest
1:16:35wiesz typu No,
1:16:37>> no nawet powiedziałabym bardziej, że w
1:16:38muzyce tak czuję, bo do tej pory
1:16:40aktorsko może jestem dumna z dwóch czy
1:16:42trzech rzeczy, ale byłam naprawdę młodą
1:16:44osobą, która jest plus to jest znowu ten
1:16:47ten świat filmu to jest tak, że
1:16:49>> Ale jesteś bardzo utalentowana, bo Agata
1:16:50mi tak powiedziała.
1:16:52>> Teraz w Rzymie. Dziękuję Agatko,
1:16:54>> naprawdę
1:16:55>> bardzo mi miło.
1:16:57>> A dzięki Agacie w ogóle wiesz, mam
1:16:59jakąkolwiek dykcję, bo dostałam od niej
1:17:01kiedyś taką reprymendę na rodzince, jak
1:17:03miałam tam właśnie te lat 13 czy 14,
1:17:07>> że co ty w ogóle tam mamroczysz pod
1:17:09nosem, nic cię nie rozumiem, dykcja
1:17:11dziecko. I to mi tak zapadło w pamięć,
1:17:13że ja od tamtej pory codziennie zajęcia,
1:17:15znaczy codziennie ćwiczenia dykcyjne
1:17:17przed każdym wywiadem, przed każdym
1:17:19jakimś publicznym wystąpieniem
1:17:22wted pepty. No i do tej kiedyś to było
1:17:25dla mnie jakimś takim wysiłkiem,
1:17:27efortem, a teraz już po prostu mam to
1:17:30już pamięć mięśniowa, już tak się nie
1:17:32muszę
1:17:33>> starać, ale i tak przed każdym
1:17:34spektaklem robię sobie takie takie
1:17:36ćwiczenia. Polecam. No bo to tak jak z
1:17:38każdymi mięśniami.
1:17:39>> Ale patrz, to też jest ciekawe na
1:17:40przykład, że że ktoś ci mówi: "A co ty
1:17:42tam dykcja dykcja dykcja" i na przykład
1:17:44wiele osób by powiedziało
1:17:46>> zamknęłoby się w sobie, obraziło albo w
1:17:49ogóle wiesz, a ty
1:17:50>> dostajesz informacje to jest informacja
1:17:53i po prostu używasz swoich zasobów po
1:17:56to, żeby A okejcja dobra proszę bardzo,
1:17:58proszę bardzo. Ju chcę być aktorką muszę
1:18:01mieć dykcję. No
1:18:02>> też trzeba przyznać, że akurat no znamy
1:18:04trochę Agatę i Agata jest taka, że ona
1:18:06>> potrafi w bardzo konkretny sposób
1:18:08powiedzieć coś bardzo prawdziwego, tak
1:18:09dobitnie, wiesz, ona ona ma tą
1:18:11umiejętność przekazania po prostu bez
1:18:13pierdolenia, no zrobić coś i faktycznie
1:18:15ona też mi parę razy tak z jak na
1:18:16przykład wieźliśmy ją na podcast i z
1:18:18powrotem, to mi parę rzeczy takich
1:18:19powiedziała, że mam tak kurde no może
1:18:21mnie to ukuło, ale ukuło, bo wiem, że to
1:18:23prawda jakby nie nie mogę się z tym
1:18:25kłócić, nie? Tak, to już byłoby pewnego
1:18:27rodzaju takie trochę no nie wiem no
1:18:30płaszczenie się nad sobą, ożalanie się
1:18:31nad sobą, jaki jestem biedny zamiast coś
1:18:33z tym zrobić. No
1:18:33>> kurczę, ale powiedzenie komuś szczerze
1:18:36coś to jest cenne, ale też bardzo
1:18:39trudne.
1:18:39>> Bardzo trudne cenne
1:18:41>> czasami jak no bardzo muszę coś komuś
1:18:43powiedzieć, no po prostu i to po prostu
1:18:46wiesz wykręca mnie na wszystkie strony,
1:18:47bo nie chcę kogoś urazić, bo wiem jak
1:18:49wiele osób jest właśnie takich
1:18:50wrażliwych albo przewrażliwionych. Ja
1:18:52wiem, że na przykład mi to daje kopa,
1:18:54dobra, okej, dobrze, to motywacja do
1:18:56działania, ale wiem, że że ludzie mogą
1:18:58się po czymś takim zamknąć, a uważam, że
1:19:00no trzeba mówić wprost i szczerze, bo bo
1:19:02dzięki temu właśnie możesz kogoś
1:19:04uchronić przed czymś. Ktoś widzisz nie
1:19:06wiem siedem razy się nie dostaje do
1:19:07szkoły. No fajnie, że masz tą motywację,
1:19:09żeby, ale może naprawdę warto się
1:19:11zastanowić, dlaczego
1:19:12>> siedem razy to jest 7 lat strasznie
1:19:14dużo,
1:19:14>> jakby wiesz, no może rzeczywiście to nie
1:19:15jest twoja droga i jeżeli widzę właśnie,
1:19:18że ktoś no rzeczywiście nie ma do tego
1:19:20tego faktoru X powiedzmy, no to to może
1:19:23jakoś warto to mu nadmienić. Ty, ale mi
1:19:26się wydaje, że to jest kwestia, wiesz,
1:19:28wiesz kiedy moim zdaniem ludzie czują
1:19:29się ukłuci w taki sposób, który zamyka
1:19:32>> i czują się zgnojeni.
1:19:34>> Y wtedy, kiedy osoba, która mówi,
1:19:39ma
1:19:40rodzaj takiej właśnie brzydkiej po
1:19:44prostu energii w intencji,
1:19:45>> zwiście jakieś takiej w intencji, no. że
1:19:47to jest dopierdolenie po prostu, że
1:19:49człowiek czuje po prostu całym sobą.
1:19:51Jeżeli ktoś mówi ci słuchaj, a może coś
1:19:55tam czuję twoją czuję, że to nie jest
1:19:58przeciwko temu człowiekowi. My to
1:19:59odbieramy naprawdę istnieje sposób
1:20:01komunikowania się nas ludzi podprogowy.
1:20:04My nie musimy sobie mówić. My po prostu
1:20:06też czujemy tak jak te dzieci małe
1:20:08zachowujemy taką umiejętność. To jest
1:20:10część naszego zajebistego wyposażenia
1:20:13jako ludzi, że my czujemy, więc moim
1:20:16zdaniem dotknie cię i przygasi. Jeżeli
1:20:18nie masz do siebie jakiegoś takiego
1:20:20zaufania i miłości przede wszystkim,
1:20:22jeżeli jesteś do złamania, to złamie cię
1:20:24ten, który wiadomo, że chce cię złamać,
1:20:26bo my to czujemy, że tam jest, tam jest
1:20:28sztylet w ty w tej mowie. Tak, tak, tak.
1:20:30>> A czasami po prostu wiesz szczególnie
1:20:33świetnie po prostu wystawiać się na taką
1:20:35informację z zewnątrz. Jeżeli ty już
1:20:36wiesz, kluczowym, to muszę powiedzieć,
1:20:39że kluczowym dla mnie momentem było
1:20:41nadanie sobie wartości. Nie
1:20:43przewartościowanie, w sensie nie
1:20:44przecenienie siebie, ale nadanie sobie
1:20:46uczciwej wartości. Wiem kim jestem, wiem
1:20:49jakie są moje mankamenty, wiem gdzie,
1:20:51jak to mówicie nie dowiozłam, wiem co
1:20:53mogłam zrobić jeszcze dla siebie, ale
1:20:55wiem na pewno, że w korze ja jestem
1:20:57wartościowa. Po prostu wiem i nie
1:20:59dyskutuję jakby z dowodami na ten temat.
1:21:02Po prostu mam żywe dowody w swoim życiu
1:21:03na to i kropka.
1:21:05>> Więc teraz w takiej postawie jak ktoś mi
1:21:07na przykład zwróci uwagę i powiem:
1:21:08"Kaśka, ale weź to ja to odbiorę tak jak
1:21:10ty", że jeż, ale też wyczuję, że ktoś
1:21:13chce,
1:21:14>> czy tam jest odrobina nuta jakiejś
1:21:16takiej zawiści.
1:21:18Tak, bo też mam wrażenie, że bardzo
1:21:19często ta nuta objawia się tym, że ktoś
1:21:22bardzo chce u ciebie uzyskać jakąś
1:21:23reakcję, nie cię poinformować i żebyś ty
1:21:25zrobił z tym co chcesz, tylko wręcz tak
1:21:28dźga, aż ty przyznasz na przykład tym,
1:21:30no faktycznie jestem chujowy, nie? Nie,
1:21:31>> ale to też minę ma taki człowiek. No to
1:21:33to jest szereg różnych innych środków
1:21:35wyrazu, jak ci mówi
1:21:38>> z taką miną.
1:21:41Dokładnie,
1:21:41>> bo ja wiem, ta fryzura to wiesz, że tam
1:21:44jest,
1:21:45>> ale masz tyłek jak Jennifer Lopez. Ej,
1:21:48tak mi nie wiesz, to komplement czy że
1:21:50że że gruby czy o to ci chodzi?
1:21:51>> W moim odczuciu zawsze komplement. Jakby
1:21:53mi ktoś powiedział, to bym pomyślała
1:21:54sobie: "Wow, nie muszę się już
1:21:56odchudzać". Jest ekstra.
1:22:00No, a powiedz Julia, y czy ta przygoda z
1:22:06z jurorowaniem,
1:22:07>> o Jezu, zapomniałam już o tym, że to
1:22:10nie, bo
1:22:10>> właśnie jestem jeszcze jurorką, mam
1:22:12talent. To odpowiadają za twoje pierwsze
1:22:14pytanie,
1:22:14>> co jeszcze nie, no bo wiesz, bo to my z
1:22:17Pawłem też bierzemy udział od lat w
1:22:19takim
1:22:21konkursie powiedzmy młodych Talentów w
1:22:22Szczecinie. To jest oldschoolowa impreza
1:22:24zupełnie. Robimy to co roku i bardzo
1:22:26dużo ludzi przysyła swoje domówki i tak
1:22:28i tak dajemy. My tego słuchamy
1:22:29precyzyjnie, potem wybieramy dziesiątkę.
1:22:31Więc wiesz, potem przychodzi ten moment,
1:22:33kiedy tej dziesiątce
1:22:35trzeba wybrać z tej dziesiątki trójkę.
1:22:39Dla mnie to jest, ja nie dźwigam tego
1:22:41emocjonalnie. Dla mnie to jest po prostu
1:22:43straszne, bo na przykład jeżeli chodzi o
1:22:45odrzucenie z tej 3S czy c 400 powiedzmy
1:22:50podmiotów artystycznych, ja czasami
1:22:53wiem, że tak jak mówisz, ja po prostu
1:22:54wiem, że z tego nic nie będzie. Wiem, po
1:22:56prostu czuję czuję to, że to nie będzie
1:22:59kariera, tu się nic nie wydarzy, to jest
1:23:01w ogóle masakra, że przesyłasz mi coś,
1:23:03co gdzie fałszujesz i nie stroisz. To
1:23:05jest trochę wstyd. Tu wiem, że barwa
1:23:08głosu jest taka, że po prostu jest ich
1:23:10milion i jest nijaka. Nic w tym nie ma.
1:23:12Tu wiem, że teksty są na tak złym
1:23:14poziomie, że po prostu to się nie uda,
1:23:16dopóki tu nie coś się nie zmieni. Więc
1:23:19odrzucenie na takim etapie jest dla mnie
1:23:21uczciwe i proste, ale potem ta
1:23:24dziesiątka to już są tacy, którzy
1:23:25naprawdę
1:23:26>> są spoko.
1:23:26>> Tak. I weź i powiedz
1:23:29>> prż nawet,
1:23:29>> że nie wy, tylko ci ta trójka.
1:23:32Mnie to bardzo dużo kosztuje i
1:23:34odchorowuję te cholerne październiki czy
1:23:37tam wrześnie, bo to się męcej w takim
1:23:38czasie odbywa. Co roku po prostu jestem
1:23:40wrakiem człowieka, musząc to zrobić.
1:23:42Chciałabym się najchętniej wycofać
1:23:44kanałami gdzieś uciec do samochodu i
1:23:45wrócić do Warszawy. To piękne to znaczy,
1:23:47że jesteś bardzo wrażliwa i masz dużo
1:23:49empatii na na drugiego człowieka, a nie,
1:23:51że traktujesz ludzi jak po prostu mięso
1:23:53na,
1:23:53>> bo oni są utalentowani i ja wiem, że
1:23:55bardzo tego pragną. Wiem, że to wiesz,
1:23:58ten moment, kiedy ogłaszamy, każdy ma
1:24:01ten do końca ma tą nadzieję i i potem
1:24:04już wiesz, że nie. I znam to, bo też
1:24:06dawno temu czegoś takiego nie
1:24:07doświadczałam i to jest to jest okropne.
1:24:11A ty jak masz, że tam jak to wszystko to
1:24:13>> i ja mam o tyle łatwiej, że na etapie
1:24:16już wybierania tej trójki, a właściwie
1:24:18nawet chyba dziesiątki tam
1:24:20półfinalistów,
1:24:22>> robią to za nas SMS-y.
1:24:25My tylko musimy przekazać te informacje
1:24:27dalej. Yyy, no ale rzeczywiście to tak
1:24:30jest, że się gdzieś trochę zżywasz z
1:24:31tymi ludźmi szczególnie. No ja mam jakąś
1:24:34słabość do do dzieciaków, mimo że na na
1:24:37w życiu prywatnym nie jestem aż taką
1:24:39super fanką dzieci. Tam na na 10 minut
1:24:42mogę być czeczą jules, ale generalnie to
1:24:45to nie tak w tych programach, jak widzę
1:24:46utalentowane dzieci, które chcą, które
1:24:49się starają, widzę w nich taką właśnie
1:24:50też pracowitość. No zarówno rok temu,
1:24:53jak tylko w tym roku moim złotym
1:24:54przyciskiem była tam kilkuletnia
1:24:56dziewczynka zdolna.
1:24:58>> Przepraszam, że tyko wtrącę, ale ja
1:24:59lubię oglądać filmiki ze złotymi
1:25:01przyciskami. Mnie to tak wzrusza. Ci
1:25:03ludzie się cieszą. Ja to su mam tak, że
1:25:04czasem siedzę w wannie i tamia czemu ty
1:25:06ryczy takie wy tak pięknie dostaliś.
1:25:12No to jest takie w ogóle wzruszające jak
1:25:13właśnie ten ten złoty przycisk przede
1:25:15wszystkim to mam takie poczucie, że
1:25:17naprawdę to ode mnie zależy, że ta mała
1:25:19dzieewczynka będzie to to jej zrobi albo
1:25:23życie, albo chociaż rok, albo
1:25:25przynajmniej się będzie mogła pochwalić
1:25:26w szkole
1:25:27>> i wiesz, że że naprawdę no ta
1:25:29odpowiedzialność, ale też taki takie
1:25:31poczucie, że kurde mam mam tą moc, nie
1:25:34mogę ją ją przekazać dalej. To jest, to
1:25:37jest fajne, ale z tym odpadaniem no nie
1:25:38mam aż takiego
1:25:41stosunku bardzo emocjonalnego, no bo to
1:25:43nie ode mnie już zależy trochę. Ja tylko
1:25:45się zawsze zastanawiam
1:25:48jak to będzie z tymi uczestnikami,
1:25:49którzy daleko zachodzą w programie, jak
1:25:51będzie dalej, bo niestety rzadko widzę,
1:25:55niestety, nie we wszystkich, ale w
1:25:57większości przypadków,
1:25:59żeby tam była jaki był jakiś pomysł na
1:26:01siebie dalej i i właśnie ta taka ciężka
1:26:04praca, konsekwencja,
1:26:05>> że co z tego, że nawet nawet właśnie
1:26:07wygrani, no co z tego, że wygrałeś
1:26:09program i to większość w ogóle wygranych
1:26:11różnych programów
1:26:12>> nagle więcej się słyszy o tej
1:26:14o drugim miejscu na przykład albo o
1:26:16trzecim, bo oni nie wygrali, ale tam
1:26:19kurde cisną dalej, a ci wygrani często
1:26:21tak osiadają na laurach i nie mają
1:26:23jakiejś takiej w sobie konsekwencji czy
1:26:25właśnie pomysłu albo fajnych ludzi wokół
1:26:27siebie i potem trochę ten tak tak
1:26:30ucicha, nie o nich. I ja zawsze właśnie
1:26:32powtarzam wszystkim, że kurczę m już na
1:26:36na etapie programu kmiń co będzie dalej.
1:26:38Już sobie wymyślaj jak tego widza
1:26:40utrzymać, bo teraz będziesz mieć pik
1:26:43widzów, nie? I i wszyscy tam przejdą na
1:26:45twojego Instagrama, może dadzą ci
1:26:47follow, może nie, ale żeby utrzymać go
1:26:49dalej, to już jest naprawdę to się
1:26:51dopiero zaczynają schody.
1:26:52>> Także to jest moment, kiedy proca, że
1:26:54tak powiem, zwalnia górkę. I albo umiesz
1:26:56to wykorzystać, albo prześpisz to, bo
1:26:58będziesz, ale wygrałem program i nagle
1:27:01już kurde ktoś kolejny wygrał inny
1:27:03program. Już się tobą nie interesują. No
1:27:05>> prawo dżungli.
1:27:06>> Tak paradoksalnie też czasami zbawienne
1:27:08potrafi być to drugie miejsce, bo ono
1:27:10właśnie nie pozwala ci osiąść na laurach
1:27:12do końca, tylko masz taki wręczasz kopa
1:27:13motywacyjny dobra jestem tak blisko, ale
1:27:16jeszcze muszę trochę popracować, a nie
1:27:17masz takie dobra no to ja jestem królem,
1:27:20nie? Więc to jest potrafię być jak taki,
1:27:22wiesz,
1:27:22>> coś musi w tym być, skoro mamy tyle
1:27:24przypadków.
1:27:25różnych właśnie talent show, że to to
1:27:27drugie miejsce robi karierę, a pierwsze
1:27:29jest zapomniane
1:27:30>> na konkursie.
1:27:31>> Tak, u nas też tak było. No tak,
1:27:32przecież u nas właśnie w tym konkursie
1:27:34brała udział Mery z Polski, która która
1:27:37tam była druga,
1:27:39>> no a chwilę później już wiesz, normalnie
1:27:42wiesz, przyszła i i zrobiła sobie to, co
1:27:44miała tam zrobić.
1:27:47>> Czekaj, co ja jeszcze chciałam takiego?
1:27:49Bo już tutaj tego i mnie wytrąciliście.
1:27:52Ja miałam przygotowane to wszystko.
1:27:54>> Spokojnie może tak właśnie może bołka
1:27:56powinnam jakoś A nie,
1:27:58>> ale on jest cichutko jest wyludowany.
1:28:00Sam się ujaznił jest. Okej.
1:28:01>> Dobra. Może tak oczy.
1:28:07>> Patrz patrz patrz do góry. Masz takie
1:28:09białka.
1:28:10>> Nie moim zdaniem on. Ale ludzie wiedzą
1:28:12przecież jak on wygląda.
1:28:14>> Jezu jest przecudowny.
1:28:17Sercodnie sztu. On słuchajcie nadal jemu
1:28:20nadal się wydaje, że on jest takim
1:28:21miniszczeniaczkiem takiego jak go
1:28:23wzięłam i on mi słuchajcie potrafi spać
1:28:25na głowie tak buźkę tak mi położyć tak
1:28:28na policzku
1:28:29>> ale to nasze wszystkie tak mają niestety
1:28:31>> spać tak zą na tym
1:28:33>> słuchaj
1:28:35taka kwestia to też jest takie moje
1:28:37osobiste pytanie bo masz po prostu
1:28:39ekstra znakomicie urządzone mieszkanie i
1:28:44to jest wiesz to jest nietypowy sposób
1:28:47urządzenie mieszkania Ja na przykład tak
1:28:48lubię i to jest dla mnie wiesz osoby,
1:28:50które w tę stronę się udają taką trochę
1:28:53>> retro
1:28:54>> retro trochę mit century i tak
1:28:58>> to to to no to to ja to kocham i dla
1:29:00mnie wiesz no jednak mam wrażenie że
1:29:02trzeba pewnego wyrafinowania żeby iść w
1:29:05taką kategorię a nie na przykład te
1:29:07jakieś tam marmurowo takie tego typu
1:29:09rzeczy
1:29:10>> tak kryształy marmury konglomeraty nie
1:29:12marmury
1:29:13>> skąd skąd to na przykład czy twój dom
1:29:17był wiesz, też specyficznie urządzony i
1:29:20tak dalej.
1:29:21To jest gust, ale skąd masz ten gust?
1:29:23>> Mój tata mój tata jest malarzem.
1:29:25>> Ach,
1:29:25>> doktor zresztą sztuki, sztuk pięknych,
1:29:27więc myślę, że taki gust i jakiś taki
1:29:31smak mam na pewno po nim. Moja mama
1:29:33oczywiście też ma ma super gust. A
1:29:36babcia, czyli mama mojej mamy to już w
1:29:38ogóle wiesz, wyjechała w tam w czasach
1:29:40PRLU do Stanów i tam siedzi od lat w
1:29:42Nowym Jorku
1:29:44>> i zawsze wysłała mi paczki z ubraniami
1:29:46właśnie z z Ameryki.
1:29:49Także no na pewno kumałam, co jest kul,
1:29:53co nie. Mój dom nie był jakoś urządzony
1:29:57w jakimś takim crazy stylu, jakim ja bym
1:29:59chciała czy czy chciałam, ale no właśnie
1:30:01dlatego nie mogłam się doczekać, aż będę
1:30:03na swoim, będę mogła sobie zrobić po
1:30:04swojemu. No interesuję się sztuką,
1:30:06interesuję się modą, lubię przeglądać
1:30:10magazyny, inspirować się, uwielbiam
1:30:13Pinterest i przeglądać sobie. Uwielbiam
1:30:15też oglądać Oto Dom jak Instagrama. Tak
1:30:17m co tutaj mają, jak ludzie żyją, co
1:30:19teraz jest na rynku. Niestety, zazwyczaj
1:30:22są to dosyć brzydkie rzeczy, bardzo
1:30:24drogie domy i drugie tyle musiałoby
1:30:27kosztować zrobienie ich na fajnie
1:30:29niestety,
1:30:30>> ale tak interesuję się tym i zbieram
1:30:32właśnie na przykład Label Magazine. Nasz
1:30:35to jest polski magazyn, dobrze to
1:30:36pamiętam.
1:30:37>> Tak,
1:30:37>> nieważne. Tak, ale lubię obrazki. Zawsze
1:30:39byłam taką estetką. To
1:30:41>> też lubię obrazki.
1:30:42>> Lubię obrazki. lubię ładne rzeczy. Też y
1:30:45jeden mój bardzo dobry przyjaciel y
1:30:48nauczył mnie otaczania się pięknymi
1:30:51rzeczami. To bardzo, za to jestem bardzo
1:30:53wdzięczna. To on skłonił mnie do do
1:30:55remontu w moim mieszkaniu, bo ja na
1:30:58początku miałam miesz to, w którym teraz
1:31:00mieszkam, miałam pierwszy remont i tam
1:31:02było tak bardzo no tak jak z katalogu
1:31:05Westwinga, czy tam wiesz, no że ładnie,
1:31:08ale tak w sumie kopi i wklej, że też
1:31:11miałam właśnie jakiś marmur coś, bo tam
1:31:12mi ktoś podpowiedział, ale tak się
1:31:14czułam, że to nie jest,
1:31:15>> ale to też było bardzo estetyczne,
1:31:16ładne,
1:31:16>> ładne, ale tak bardzo chciałam balisko,
1:31:18żeby się czuć jak na wakacjach, że
1:31:19bardzo dużo roślin, ale wszystko było
1:31:21takie brązowe, beżowe i tak zrozumiałam,
1:31:23że to w ogóle Nie jest moja osobowość.
1:31:24Ja jestem kolorowa. Może dzisiaj tego
1:31:26nie widać, ale jestem bardzo bardzo
1:31:28lubię kolor. Kolor to jest, jest
1:31:30życiodajny.
1:31:31>> No i właśnie zrobiłam właśnie drugi
1:31:33remont. Wzięłamż
1:31:35wzięłam dziewczynę Anie Witko, która
1:31:36jest scenografką świetną do pomocy, żeby
1:31:40mi pomogła też wydigować różne jakieś
1:31:43takie też y
1:31:45antyki, jakieś jakąś fajną sztukę,
1:31:48obrazy i tak dalej, bo stwierdziłam, że
1:31:50chcę się otaczać sztuką, bo skoro jestem
1:31:53w tym miejscu no najdłużej na co dzień,
1:31:56>> no to też chłonę tą energię i uwielbiam
1:31:59swoje mieszkanie. Naprawdę uwielbiam też
1:32:01te właśnie te kolorystykę.
1:32:03Tak mi się bardzo podoba świecić.
1:32:04>> Tak. I przede wszystkim też rośliny. To
1:32:07to robi robotę.
1:32:08>> No tego to zazdroszczę, bo tam jest ten
1:32:11tarasisko.
1:32:12>> Tak, mam tarasisko z ogromną ilością
1:32:15roślin. Zgadnij ile razy byłam w tym
1:32:17roku na tym terasie.
1:32:18>> No właśnie jestem ciekawa.
1:32:19>> Akurat w tym roku może raz, ale to
1:32:22dlatego, ale to nie dlatego, że nie
1:32:24lubię, bo rok temu czy dwa lata temu to
1:32:27non stop grille, znajomi coś siedziałam
1:32:29tam po prostu każdą wolną chwilę. Ale
1:32:30wyobraź sobie, że mamy po prostu teraz
1:32:34epidemię gołębi,
1:32:37>> ale taką,
1:32:38>> o nie,
1:32:39>> że po prostu dosłownie chce mi się
1:32:41płakać jak wychodzę na ten taras, bo mam
1:32:43obsesrane wszystko. Ja i Marcin Tyszka,
1:32:45który jest moim sąsiadem też, bo on mnie
1:32:46zaraził miłością do roślin.
1:32:49>> No po prostu teraz mamy walkę z
1:32:51gołębiami, a też nie można przecież
1:32:52wiadomo jakiś pułapek czegoś, trutek, no
1:32:55bo to też nie można.
1:32:55>> Ale uważajcie, bo jak gołąb założy
1:32:57gniazdo to
1:32:58>> kaplic. No nie no, jest już kaplica.
1:33:00Najgor kaplicę to ja miałam, słuchaj, ja
1:33:01mam cmentarzyską na tym tarasie.
1:33:04Otwieram grilla, bo zaczy jest grill,
1:33:07jest pokrywa na grilla, taka na zimę i
1:33:09zdejmuję tą pokrywę.
1:33:12>> A tam gołąb,
1:33:13>> a tam dwa martwe [ __ ] gołębie takie
1:33:15trudni. Samobójstwo na grillu.
1:33:18>> Tak. Ready to eat.
1:33:22>> Kończymy z tym.
1:33:24>> Podpalaj.
1:33:25>> No. No. Drama, dramat. One po prostu
1:33:27wchodzą w nich takie wiesz szpary i
1:33:29potem nie rozumieją, że nie będą mogły
1:33:31wyjść. No i tam potem umierają. No jest
1:33:33to straszna plaga. Jest to jest to
1:33:34przykre. No i dlatego właśnie nie
1:33:36korzystam ze swojego teraz. No ale
1:33:38>> a może klasyczny strach na wróble?
1:33:40>> Właśnie umówiliśmy, słuchaj tego, jak
1:33:42się nazywa sokolnika.
1:33:44>> Aha.
1:33:45>> Może coś pomoże. Już mam i tak całe
1:33:48okratowane po prostu takimi, wiesz,
1:33:49takimi igłami cały swój taras, więc to
1:33:52wygląda jakbym w języ. A tych roślin w
1:33:55sensie tych takich dużych juk czy tam
1:33:58czegoś, roztraty,
1:34:00>> ale one to naruszyły te gołębie.
1:34:02>> Wiesz co, nie, ale rośliny mają się
1:34:04świetnie, ale one się świetnie, wiesz,
1:34:06gniazda się tam też budują.
1:34:07>> Ja mam jakiś problem z gołębiami. To tak
1:34:09już muszę powiedzieć od zawsze. To tacy
1:34:11starzy fani heja wiedzą, że no
1:34:14>> ja i gołąb to sobie razem nie
1:34:16pospacerujemy. Coś jest w tych ptakach
1:34:18takiego,
1:34:19>> wiesz? M a przecież lubię wszelkie
1:34:21stworzenie. Natomiast one ja to jakoś
1:34:24takie pasożyty. No
1:34:25>> tak jakoś się chyba nawet trochę boją.
1:34:26Są takie dla mnie jakieś takie
1:34:31>> gołąbki pokoju.
1:34:34>> Ej, a wiecie, że ja myślałam całe życie,
1:34:36że gołąbki się robi z gołębi?
1:34:38>> Ja miałam, miałam taki okres, że
1:34:40myślałam, że
1:34:40>> No bo dlaczego to się nazywa w sumie
1:34:42gołąb? Wiem.
1:34:43>> Ja przez chwilę,
1:34:43>> ale jak byłam dzieciakiem też myślałam,
1:34:44że to się robi z głową.
1:34:45>> Bardzo się ucieszyłem, jak się
1:34:46dowiedziałem, że tak nie jest.
1:34:48>> No tak. No bo to dosyć to kapusta i ta
1:34:50reszta cała. No
1:34:51>> tak. O Jezus Maria. A chciałem ci,
1:34:54>> A powiedz, a
1:34:56czy
1:35:00dobra to jest to pytanie. Czego się
1:35:02nauczyłaś o sobie,
1:35:04ale o sobie ze wszystkich swoich
1:35:06związków?
1:35:12że zawsze mi się wydawało, że
1:35:16jak kogoś naprawię,
1:35:18>> że kogoś naprawdę co? naprawię, że kogoś
1:35:21naprawię, widisz,
1:35:22>> że mam tę zdolność, ten certyfikat,
1:35:24prawda pani psycholog,
1:35:26>> że ja kogoś naprawię i jakoś tak
1:35:28przyciągam łam, chociaż przyciągam
1:35:32no chłopców
1:35:34zawsze trochę, takich Piotrusiów, panów,
1:35:36>> takich, którzy potrzebują
1:35:37>> mamy.
1:35:39>> Mamy.
1:35:40>> No nie,
1:35:41>> a ja nie. Ja nie chcę. Ja chcę teraz
1:35:44taty. Nie, żartuję. Ze skrajności.
1:35:46Skrajność. Nie, nie, nie. A to tak, tak
1:35:48po prostu chyba
1:35:51no tak mi się wydawało, że mam tę moc
1:35:52naprawiania, ale to nie o to chodzi
1:35:54przecież w związku, tylko szukamy
1:35:56partnera.
1:35:57No ale tutaj tak ucinam też temat, bo to
1:36:00jest właśnie ten, to jest ta żyła, gdzie
1:36:03mam miażdżyce, nie?
1:36:06>> Ale myślisz, że rozpoznasz takiego
1:36:07człowieka, że będziesz wiedziała? Czy
1:36:10czy jeżeli mówisz, że taki jakiś był
1:36:13rodzaj schematu, to skąd wiesz?
1:36:17kiedy pojawi się nowy człowiek, że
1:36:20jesteś już poza tym schematem takim
1:36:22dawnym. Jak w jaki sposób rozpoznasz, że
1:36:24to nie jest ktoś, kto będzie chciał z
1:36:26tobą grać w taką samą grę?
1:36:31>> Nie wiem. Przerabiam sobie to na
1:36:33terapii, ale to jest, ja tutaj nie znam
1:36:35jeszcze odpowiedzi. Ja nie wiem sama,
1:36:37czego ja potrzebuję, czego ja chcę.
1:36:39Mówię sobie: "Potrzebuję tego i tego, a
1:36:41potem pierwsza lepsza sytuacja i ja
1:36:43znowu wpadam".
1:36:45No ja kocham artystów niestety. No
1:36:48artyści są super. E, ale są No też też
1:36:53jest trudny związek artysta z artystą.
1:36:55Bardzo uważam. Jest to wyzwanie. To się
1:36:57da zrobić, ale
1:36:58>> tak na pewno. Ale to jest m
1:37:02to się robi taki problem jakiś nie z
1:37:05mojej strony, ale jakieś rywalizacji
1:37:07jakieś takie,
1:37:08>> że no no na pewno jest trudne gdzieś tam
1:37:11też spotykanie się ze mną, gdzie ja
1:37:13jestem non stop na świeczniku, też mam
1:37:15dużo tej pracy, jakieś tam osiągnięcia i
1:37:18tak dalej i można naprawdę trzeba mieć
1:37:21też mocne poczucie własnej wartości i
1:37:22być takim kurczę pewnej swojej kości.
1:37:25Mhm.
1:37:27Bo zazwyczaj jak tego takego nie ma, to
1:37:29potem były jakieś wyrzuty, coś jakieś no
1:37:33trudny temat.
1:37:36>> No tak, szczególnie, że no my faceci
1:37:38mamy taką, no u nas jest tam męska duma
1:37:40i bardzo wielu z nas sobie z nią po
1:37:42prostu nie radzi i w momencie, w którym
1:37:45to nie my jesteśmy tym opiekującym, tym
1:37:47dbającym, tylko zaczyna nam to uciekać
1:37:49trochę z rąk, to nagle zaczemy baranić i
1:37:51się zachowywać dosłownie jak kretyni i
1:37:52to jest
1:37:53>> No dokładnie tak. Ciekawe, że
1:37:55rzeczywiście ten taki pierwotny jakiś
1:37:58schemat
1:38:01bardzo stary to był taki, że właśnie
1:38:03kobieta się jakby nie wiem jest łagodna,
1:38:06jest łagodna, jest ta taka
1:38:08>> wiesz no może sobie pozwolić na to, żeby
1:38:10być w takiej swojej prawdziwej
1:38:11kobiecości, bo ma oparcie
1:38:13>> tej damskiej energii,
1:38:15>> tak? Bo ma oparcie w postaci mężczyzny,
1:38:17który jakby stwarza jej komfort pod to,
1:38:21żeby ona mogła być łagodnością na
1:38:23przykład, nie? Dokładnie tak. A trochę
1:38:25te czasy, no ja żeby też nie łapać mnie
1:38:29za słowa, ale no jest ten też skrajny
1:38:30feminizm, który mim zdaniem szkodzi też
1:38:32bardzo.
1:38:33>> Tak
1:38:34>> i ja widzę tego trochę po kłosie, nie? I
1:38:36wszystkie laski są teraz takie
1:38:37niezależne. Jesteśmy takie bardzo w
1:38:39męskiej energii. Ja też to widzę po
1:38:40sobie, chociaż staram się, uwierzcie mi,
1:38:42znajdywać tą właśnie tą delikatność, tą
1:38:45tą taką wrażliwość, że czasem czegoś nie
1:38:47potrafię i tak dalej, chociaż no jestem
1:38:49mocno w męskiej energii, wszystko
1:38:50ogarniam zawodowo tu, tu właściwie
1:38:52teoretycznie. No to no nie nie po co mi
1:38:55czyjaś pomoc, nie? Ale no ale to jest
1:38:59złudne, bo potem w związku ja na
1:39:01przykład tak mam, że ja jednak ja chcę
1:39:03się czuć czasem tam tak mniejsza, tak w
1:39:06tej kobiecości, w tej takiej
1:39:07delikatności, że że mogę polegać też na
1:39:10facecie i chciałabym też czuć się
1:39:12zaopiekowana, a nie, że tylko ja się
1:39:14mogę sobą opiekować i wszystkimi innymi,
1:39:17>> a nikt mną nie. I i nagle wracamy do
1:39:19tego punktu zero, że w sumie no skądś
1:39:24się wzięła no ta stereotypowa właśnie,
1:39:27że kobieta od niskodomowej facet tak jak
1:39:30kiedyś dawno jak jeszcze wśmy mieszkali
1:39:32w jaskiniach, to facet miał przynieść
1:39:34mięcho, nie? Tak, ale wtedy tam ja mówię
1:39:36właśnie dlatego mówię o tych
1:39:38ekstremalnie pierwotnych czasach, bo
1:39:41potem oczywiście, że to było jak
1:39:42wiadomo, że
1:39:43>> przegięcie pały, tylko że właśnie mówi
1:39:45się o tych wahadłach, o tym wahadle,
1:39:47wiesz, że wahadło zostało tak mocno
1:39:49wypąd jest ten skrajny feminizm, bo my
1:39:52jesteśmy teraz już też chcemy na drugą
1:39:53stronę. Tak
1:39:54>> ciekawe czy kiedyś znajdziemy się
1:39:56pośrodku i się to zbalansuje. Ale no
1:39:59teraz czuję mega seksmisję w sensie
1:40:01naprawdę
1:40:02>> teraz tak
1:40:02>> znam więcej ogarniętych lasek i też
1:40:04takich wiesz właśnie w tej męskiej
1:40:06energii niż facetów. Przez to, że te
1:40:07laski przejęły tą męską energię to nagle
1:40:09faceci jest kryzys męskości trochę. Nie
1:40:11wiem czy się z tym zgodzisz, ale że niby
1:40:13jesteśmy w czasach gdzie no faceci nie
1:40:15płaczą to już jest fe jakby możecie
1:40:17płakać ale też nie za bardzo, bo my też
1:40:19chcemy mieć faceta i tak trochę nie nie
1:40:22wiedzą faceci jak się w tym wszystkim
1:40:23odnaleźć czemu się nie dziwię zupełnie
1:40:26też nie
1:40:26>> ale też kobiety moim zdaniem nie mają
1:40:28jakby wiesz no weszły w taką jakby mówię
1:40:30wahadło zostało wycholone w przeciwną
1:40:32stronę i kobiety weszły
1:40:35z różnych powodów no wiadomo kulturowych
1:40:37i wszelakich po prostu w mocną postawę
1:40:40ale moim zdem,
1:40:41>> ale przez to są czasy nieszczęśliwe, bo
1:40:43one potrzebują też one, my potrzebujemy
1:40:46też tego właśnie takiego utulenia
1:40:48zaopiekowan że musi być przeciwwaga do
1:40:51tych momentów, kiedy kiedy jesteśmy w
1:40:53jakiejś takiej mocy, powiedziałam
1:40:55bardziej w męskiej energii, po to żeby
1:40:57musi być równowaga, musi być ten moment,
1:40:59kiedy możesz rozluźnić mięśnie, możesz
1:41:01odpocząć, ale mężczyźni się jakby tego
1:41:03przestraszyli, mam wrażenie, że
1:41:05>> tak, więc się wycofali i nagle dlatego
1:41:09>> mam mnóstwo koleżanek, które no długo
1:41:11już bardzo szukają wiesz miłości faceta
1:41:13po prostu.
1:41:14>> Tak też mamy takie, które
1:41:16>> całym całą miłością do facetów i i
1:41:18szacunkiem, ale naprawdę jest dużo no
1:41:20takich słabych po prostu słabych nie
1:41:23wiem, nie chcę tak
1:41:25>> słabych facetów, no
1:41:26>> słabych emocjonalnie takich, że nie
1:41:28możesz na nich polegać plus też takich
1:41:30nie jestem gotowy na związek
1:41:32>> i tak dalej, nie?
1:41:33>> No tak. To jest też ciekawa bardzo
1:41:35postawa.
1:41:38Nie jestem gotowy.
1:41:39>> Ja też zauważyłem, że właśnie to
1:41:41wychylenie wahadła spowodowało, że
1:41:43paradoksalnie
1:41:45owszem zgubiliśmy parę tych cech, które
1:41:46były dla nas jako mężczyzn szkodliwe,
1:41:49ale mam wrażenie też, że straciliśmy
1:41:50strasznie takich fajnych, takich, że mam
1:41:53wrażenie, że wiecie, taki przejęcia
1:41:55inicjatywy.
1:41:56>> Tak po tym ja uważam, że jest coś
1:41:57takiego pięknego w tej idei takiego
1:42:00rycerstwa męskiego, takiego, że to
1:42:02powinno być. Ja na przykład ja też
1:42:04wiadomo, że nie chcę jakby uniezależniać
1:42:07swojej kobiety od siebie, ale też jakby
1:42:09chcę, żeby ona miała poczucie, że w
1:42:11razie czego jestem, że że jeśli trzeba
1:42:13to jeśli ona że żeby ona miała
1:42:16świadomość, że jeśli powie mi nie mam
1:42:17siły, to ja będę niósł to wszystko na
1:42:19sobie i po prostu jak ja też się czuję
1:42:22bardziej komfortowo z tą świadomością,
1:42:24że jestem tego typu człowiekiem. Też mam
1:42:26wrażenie, że ja na przykład to od taty,
1:42:27wiesz, tata zawsze był bardzo wrażliwą
1:42:29osobą. Owszem, miał problem z mówieniem
1:42:31o swoich emocjach, ale zawsze był bardzo
1:42:32wrażliwy i na przykład mi zawsze
1:42:34imponowało to, że on jest takim gościem,
1:42:35że nawet jeśli czasem nie ma środków,
1:42:37nie ma czegoś, to on zawsze zadba. On
1:42:39także naprawdę on wypruje sobie żyły,
1:42:42ale zadba. Mhm.
1:42:43>> I też uważałem to za takie niesamowite
1:42:45wręcz, wiesz, to było dla mnie bardzo
1:42:47ważne, żeby, żeby samemu się tak trochę
1:42:49takim stać i dopóki tak naprawdę nie
1:42:51wziąłem tego swojego życia w swoje ręce
1:42:52i nie zacząłem właśnie dbać o to, żeby
1:42:54tak ono wyglądało, to ja się też ze sobą
1:42:56czułem strasznie nieszczęśliwy. Czułem
1:42:57się taki właśnie czułem się trochę jak
1:42:59porażka. Paradoksalnie
1:43:01w momencie, w którym przestałem się tak
1:43:02czuć i zabrałem się ze siebie, jakby
1:43:04jest mi lepiej po prostu.
1:43:06>> Ale wiecie, zobaczcie, że też na
1:43:08przykład okej, kobiety miały powód po po
1:43:11no w wiekach tak naprawdę patriarchatu,
1:43:14czyli takiego no wrzucenia kobiety w
1:43:17kąt, ze skrajności skrajność.
1:43:19>> Więc one powiedzmy, że
1:43:23>> miały prawo odreagować. Tak.
1:43:25>> Szkoda tylko, że mężczyźni
1:43:28masowo nie uznali, że oni taką sytuację
1:43:31powinni ustać po prostu, wiesz? Czyli że
1:43:33okej, jest zmiana, kobieta w tej chwili
1:43:35musi poczuć, że że może, że może,
1:43:40>> a oni nie wchodzą w tym momencie w
1:43:43obrazę i w słabość, rozumiesz, że o nie,
1:43:45o nie, teraz one są takie, żeby tego nie
1:43:47robić. Po prostu jestem mężczyzną. Też
1:43:49męskość moim zdaniem polega na tym, że
1:43:51potrafisz wyczekać, potrafisz spokojnie
1:43:54poczekać po prostu w swojej męskości,
1:43:57poczekać na kobietę, która w tej chwili
1:44:00musi się jakoś wiesz odbudować,
1:44:03poskładać, poczuć tak naprawdę siebie,
1:44:05>> zbudować swoją być może trochę
1:44:07nieproporcjonalną jakby do konieczności
1:44:11moc, taką wiesz postawę po to, żeby
1:44:14później kiedy poczujesz, że się
1:44:15zbudowała, żeby móc spokojnie wrócić do
1:44:18poziomu takiego. jakiegoś takiego po
1:44:20prostu naturalnego, rozumiesz, tej
1:44:21równowagi, że mogę to, ale mogę też to i
1:44:24nie ma w tym dla mnie niebezpieczeństwa,
1:44:25że właśnie szkoda kurczę, bo może
1:44:28>> bo się zrobiła taka nagle walka z
1:44:29mężczyznami, a nie walka o
1:44:31>> Ale że oni się właśnie poczuli
1:44:32przytłoczeni, że te baby posrało, co to
1:44:35jest w ogóle za świat. Właśnie nie
1:44:37chodzi o to, chodzi o to, żeby poczekać,
1:44:39ale w zaufaniu, że między kobietą i
1:44:41mężczyzną w ogóle wiesz, że jest tam
1:44:43jest potencjał na Yingyangianga, nie?
1:44:45Czyli wiesz, no
1:44:47>> bo to takie to miało być w założeniu
1:44:48właśnie,
1:44:49>> że razem jest okej. No po prostu
1:44:51>> jednak my zostaliśmy dosłownie stworzeni
1:44:53do tego, żeby jakoś razem współistnieć,
1:44:54żeby tworzyć coś więcej i to jakby
1:44:57jesteśmy dosłownie w ten sposób
1:44:58zaprojektowani, więc tam się coś po
1:45:00drodze musiało wydarzyć, co ten taki
1:45:02cudowny balans zaburzyło jednak.
1:45:04>> No
1:45:05>> ale ja tam jestem w przyrodzie nic nie
1:45:07ginie.
1:45:09>> Ja jestem optymistą wyklepie.
1:45:11>> Jestem optymistką. Ja bardzo wierzę w
1:45:12ludzi i wydaje mi się, że spokojnie,
1:45:14spokojnie, nie takie numery żeśmy robili
1:45:17jako ludzie, nie? I po prostu se
1:45:18poradzimy z tym również. No
1:45:20>> dokładnie.
1:45:21>> Tak,
1:45:21>> czyli wierzymy w miłość.
1:45:23>> Ja wierzę na maksa. Dobra, ja też
1:45:25>> na maksa. A poza tym wiesz, no po prostu
1:45:27pomyśl sobie, warto czasami poczekać ile
1:45:30trzeba na to, żeby pojawił się ktoś, kto
1:45:33po prostu będzie skrojony jak na miarę,
1:45:36a ty dla niego, że nie trzeba będzie
1:45:38właśnie zmieniać, pomagać,
1:45:41błagać, wiesz, tylko wszystko po prostu
1:45:44łagodnie się pyknie, po prostu wiesz,
1:45:46siądzie i że to będzie wiesz, no da się
1:45:49to oczywiście może być takie
1:45:51>> takie
1:45:52>> szczególnie, że też życie bez miłości,
1:45:53nie mówię to koniecznie o romantycznej,
1:45:55ale nawet takiej po prostu miłości jest
1:45:57smutne strasznie, wiesz, nawet do samego
1:45:59siebie jest nie ma to jest
1:46:01>> najsilniejsza siła napędowa.
1:46:03>> Mi się wydaje, że miłość jest w ogóle
1:46:04esencją, że my czasami jako ludzie po
1:46:07prostu zapominamy o tym, ale że tak
1:46:08naprawdę to wszystko stoi na tym świecie
1:46:11dzięki miłości, tak mi się wydaje.
1:46:12>> Tak, to jest takie niby banalne, ale ja
1:46:14też też sobie czasem zadaję pytanie, że
1:46:16w sumie to o co mi chodzi w życiu? Po co
1:46:18to wszystko? Po co tam ta kariera, te
1:46:21wszystkie rzeczy, te materialne też
1:46:22rzeczy i tak dalej? No o co tu chodzi?
1:46:25No i tak też w sumie na sba mi się tylko
1:46:27no bo miłość jest najważniejsza i te
1:46:30rzeczy nie są w ogóle potrzebne że nie
1:46:32masz ich z kim dzielić też nie to
1:46:34wszystko nagle nie traci znaczenie
1:46:37>> ale powiedz ale na przykład jak masz
1:46:39wiesz to mieszkanie i ono jest takie
1:46:41wiesz i tam jest taka twoja przes to na
1:46:42przykład
1:46:45nie nie wyłapałaś się czy nie weszłaś
1:46:49jeszcze w taką głupio to zabrzmi ale no
1:46:51to jest to co mi przychodzi bo to
1:46:52określa pewien pewne zjawisko w takie
1:46:55starokawalerskie nawyki typu, że nagle
1:46:58ci się właduje jakiś dziadyga,
1:46:59rozumiesz, postawi tam swoje te graty,
1:47:02rozumiesz, te swoje wszystkie w
1:47:03garderobie te piękne półeczki, będziesz
1:47:05musiała się przesuwać, wiesz, te
1:47:08szczoteczki do zębów, te zapachy, to
1:47:10wszystko nie masz czegoś takiego?
1:47:12>> Powiem ci, że powiem ci, że teraz to mam
1:47:14totalnie. Ja wiesz, ja byłam byłam w
1:47:17związku czteroletnim i no mieszkałam z
1:47:19moim moim partnerem
1:47:21>> i u mnie. No i wtedy jakby ja wręcz sama
1:47:23zaproponowałam, że o to wprowadź się, bo
1:47:26to w ogóle też te parę lat temu dopiero
1:47:28się wprowadzałam do tego mieszkania,
1:47:29więc właściwie jak od razu się
1:47:30wprowadziłam, to już tak z nim, więc tak
1:47:33to przyszło naturalnie, ale potem jak
1:47:34były różne historie, że się
1:47:35rozsowaliśmy, wracaliśmy, rozowaliśmy,
1:47:37wracaliśmy,
1:47:38>> w końcu już powiedziałam, że nie ma
1:47:40mieszkania wspólnego, to jakoś tak się
1:47:42właśnie w tym rozsiadłam, potem już się
1:47:44naprawdę rozstaliśmy już na dobre
1:47:46>> i tak się rozsiadłam i tak nikt mnie nie
1:47:49wkurza, nikt mnie rano nie gada,
1:47:50wszystkie rzeczy są na swoich
1:47:53jest coś takiego, że
1:47:55>> ciężko mi sobie wyobrazić, że teraz
1:47:57muszę to z tym się podzielić, ale jak to
1:47:59ta szafka już nie będzie moja.
1:48:02>> No nie, jakieś takie obce, wiesz,
1:48:03artefakty nagle na terenie.
1:48:05>> Łatwiej by mi było może na początku,
1:48:08wiesz, że właśnie na dwa, na dwa
1:48:10mieszkania, na dwa domy i jak już razem,
1:48:12to po prostu może coś nowego razem,
1:48:15porządku,
1:48:15>> bo te, bo to mieszkanie już jest tak
1:48:16moje, już jest tak przesiągnięte mną w
1:48:18każdyego centymetra, pokój gościnny. tam
1:48:22pokój, który był kiedyś właśnie mojego
1:48:24byłabego partnera, teraz jest pokojem
1:48:26moim z tymi wszystkimi okładkami. Mój
1:48:29pokój chwały,
1:48:31>> próżności i chwały.
1:48:33No to to to miałabym to zdjąć teraz. No
1:48:35jakoś tak się mi nie uśmiecha.
1:48:37>> Nie no ja ja na pewno wiem, że gdybym
1:48:39się rozstała z Pawłem, to wiem na pewno,
1:48:41że nie chciałabym być z nikim w związku.
1:48:45Nie dlatego, że nie wierzę w miłość.
1:48:46Oczywiście, że wierzę. Tylko po prostu w
1:48:48tym wieku nie chciałoby mi się
1:48:52przesuwać w szafie, rozumiesz, i robić
1:48:54jakieś takiej tutaj przestrzeni po
1:48:56prostu,
1:48:56>> bo to wymaga czasu, żeby się z tym jakoś
1:48:58tak ułożyć. A poza tym nie chciałoby mi
1:49:01się już opowiadać swojej historii.
1:49:03>> Od nowa.
1:49:04>> To jest bardzo dużo historii i tak znowu
1:49:06się a moja mama, a mój tata, a w
1:49:09Szczecinie na miedzianej po prostu nie
1:49:11chce mi się już tego robić, żeby
1:49:12zapoznawać się z kimś od początku. Bo ty
1:49:16mówisz to teraz, a ja ja to już tak już
1:49:18teraz nawet czuję, że ja tak jezu te
1:49:20randki, ja ciągle muszę powiedzieć to
1:49:22samo. Jej poznawać. Tak, widzisz, tak mi
1:49:24się marki kolor lubisz,
1:49:26>> kur no widać nie
1:49:30>> sraki.
1:49:32>> Ale tak, no to to jest taka sfera moich
1:49:35marzeń jeszcze niezagospodarowana.
1:49:36Chciałabym już tak powiedzieć, że tu mam
1:49:39temat klepnięty i można też się tutaj
1:49:42odpuścić i że no i że to się już dzieje
1:49:45i że też można coś planować dalej. A tak
1:49:47to ja ciągle wiesz zawodowo to sobie
1:49:49mogę snuć plany, a prywatnie ciężko jest
1:49:52mi nawet wakacje zaplanować. No bo co?
1:49:53No
1:49:54>> dobra no z przyjaciółką może ona może, a
1:49:56może jednak nie może. Tak samej tak już
1:49:58bym chciała. No ale dobra, wszystko jest
1:50:00po coś. Na wszystko przyjdzie czas.
1:50:03Wierzę w to mocno.
1:50:04>> Ja bardzo w to wierzę. Tak trzeba się
1:50:05położyć na życiu. Po prostu
1:50:07>> spotkałam się z moją przyjaciółką z
1:50:08gimnazjum Wiktorią i tak i ona właśnie
1:50:11teraz urodziła dziecko i ten i tak sie
1:50:13pomie myślałam kurde tak zaczynałyśmy
1:50:14dokładnie w tym samym momencie i wow
1:50:18obie spełniłyśmy swoje marzenia i
1:50:19największym marzeniem było mieć dziecko.
1:50:21No moim marzeniem była kariera i to co
1:50:23robię i tak się zastanawiam kurde
1:50:25dlaczego ja nie mam jeszcze tej rodziny
1:50:27albo tam przynajmniej w związku który z
1:50:30którym mogę w którym mogę planować tę
1:50:31rodzinę i tak dalej no bo nie tu miałam
1:50:34fokus ona miała fokus na to to tak jak z
1:50:37tym przyciąganiem i z tymi celami i tak
1:50:38dalej jak ona miała fokus tak jak masz
1:50:40kilka szklanek nie wiesz na co się
1:50:42zdecydować ona miała głos na tą i ją w
1:50:44końcu
1:50:45>> do siebie przyciągnęła. Ja miałam tak z
1:50:46karierą i dokładnie jesteśmy do w sumie
1:50:48na tym samym momencie spełnienia, tylko
1:50:51w zupełnie innych przestrzeniach, więc
1:50:52na tę przestrzeń u mnie jeszcze też
1:50:54przyjdzie czas, jak już tu będę na tyle,
1:50:57wiesz, no ukontentowana, że sobie trochę
1:51:00tu odpuszczę, będę miała więcej czasu
1:51:02dla siebie, a co zatem idzie więcej
1:51:04czasu na znajomych, wychodzenie,
1:51:05poznawanie i tak dalej, albo po prostu
1:51:07na właśnie miłość, na związek to jest
1:51:09jak etat albo nawet więcej.
1:51:11A myślisz o tym, że chciałabyś kiedyś,
1:51:14nie wiem czy to nie jest jakieś zbyt
1:51:15inne pytanie, ale wyobrażasz sobie taką
1:51:17wizję, że masz dzieci
1:51:20>> właśnie
1:51:21>> przedłużasz gatunek.
1:51:22>> Na pewno bym chciała. Wydaje mi się, że
1:51:24to chyba tak będzie, ale właśnie nigdy
1:51:27nie miałam tego jako dziecko nie miałam
1:51:29w wizualizacjach swoich, że to jest
1:51:31bardziej coś takiego. No
1:51:32>> bo dzieci nie powinny się zajmować
1:51:33takimi tematami, moim zdaniem planować
1:51:35ciążę. Nie, nie, nie, ale chodzi o to,
1:51:36że że nie, no mam koleżanki, które od
1:51:38zawsze wiedziały, że chcą być mamami. Ja
1:51:40tego nigdy nie miałam. Wiedziałam, że
1:51:42pewnie kiedyś będę mamą i będę na pewno
1:51:44zajebistą mamą, bo ja podchodzę do
1:51:45rzeczy do różnych spraw bardzo tak
1:51:47projektowo, jak już będę miała w głowie
1:51:48projekt dziecko w cudzysłowie, to
1:51:51przeczytam wszystkie możliwe książki na
1:51:52ten temat. Byna najlepszą mamą na jaką
1:51:55się, na jaką będę potrafiła być, ale na
1:51:58razie czuję, że to jeszcze jest trochę
1:51:59odległe, ale tak powolutku coś tam się
1:52:01tli, coś tam się tyli. Nie no, jesteś
1:52:02taka młodziutka po prostu. Naprawdę
1:52:04teraz to się wszystko przesunęło jakoś
1:52:05nieprawdopodobnie, że tak przy 40 się
1:52:08chyba planuje dziecko, nie?
1:52:09>> Ale wiesz co ci muszę powiedzieć? Jest
1:52:10tak jak teraz ciebie słucham w trakcie
1:52:12tej rozmowy, jest sporo rzeczy takich
1:52:14powiedzmy części wspólnych, które mówisz
1:52:17z naszym ostatnim gościem, z Joanną i
1:52:19Andrjczyk, która też ona mówiła właśnie
1:52:21ona też jest taką osobą, która bardzo
1:52:22sfokusowana na gol i tak dalej i ona też
1:52:25musiała mieć taki moment, żeby właśnie
1:52:26trochę pożyć w tym wszystkim, wiesz, że
1:52:28że jak że tak jak porównałeś na przykład
1:52:30się do tej twojej koleżanki, która ma
1:52:31dziecko, nie? że obydwie miałyście różne
1:52:34drogi i paradoksalnie po jakimś czasie
1:52:36te drogi się potrafią wywrócić w drugą
1:52:37stronę, nie? Że osoba, która na początku
1:52:39chciała mieć dziecko, potem zaczyna
1:52:41pragnąć tego sam rozwoju, tak? A ta,
1:52:43która na początku pragnęła kariery,
1:52:44potrafi potem w drugą stronę zacząć
1:52:46pragnąć. I wiesz, to jest też na
1:52:47wszystko w tym jest jakiś taki czas i
1:52:49miejsce.
1:52:49>> Mi się wydaje, że chodzi właśnie o o
1:52:51czas, że po prostu pozwolić sobie, żeby
1:52:54rzeczy się działy,
1:52:55>> żeby nie wiernie, ale tak na inne rzeczy
1:52:58też jesteśmy gotowi jako ludzie, nie? po
1:53:01prostu.
1:53:02>> No nie, no szczególnie teraz, jeżeli
1:53:03masz wiesz plany na dwie trasy
1:53:07koncertowe. Oczywiście, że to jest
1:53:09kurczę, to jest tak naprawdę dopiero
1:53:12początek. Przecież to jest Jezus Maria.
1:53:14>> Swoją drogą ja się tutaj bardzo czuję
1:53:15debiutantką i bardzo. Tak dużo ludzi
1:53:18mówi: "O, bo tyle osiągnęłaś, bo to się
1:53:20tak mam wrażenie osiągnęłam". Nie no,
1:53:22kolejna płyta i kolejna kolejna i
1:53:24kolejna. Wiesz, to jest kurczę to jest
1:53:25to jest naprawdę w muzyce moim zdaniem
1:53:29>> naprawdę trzeba pragnąć, żeby to była,
1:53:31żeby to był długi dystans, wiesz, żeby
1:53:32to była, żeby to nie był sprint.
1:53:34>> Dokładnie. Tak.
1:53:35>> Nie chodzi o jedną płytę, nie chodzi,
1:53:37kurczę, o szybką popularność. Bardzo
1:53:39wiele osób, moim zdaniem nawet
1:53:41utalentowanych popełnia ten błąd, że nie
1:53:43myślą o tym, że to powi tego smaku i
1:53:45apetytu powinno im starczyć na długo. No
1:53:48bo to jest kurczę piękne mieć być
1:53:50artystą, który
1:53:51>> no wiesz pragnie siebie też oglądać w
1:53:56przemijaniu, rozumiesz? znaczy w upływie
1:53:58czasu. O tak bym chciała powiedzieć, że
1:54:00to jest kurde wspaniałe. No po
1:54:02>> ten proces jest piękny, a nie sam celem
1:54:05rozwój, wiesz, będziesz się zmieniać,
1:54:07będziesz dojrzewać jakie wtedy
1:54:09zaproponować rozwiązania na scenie, jak
1:54:11się pokazać, pr to jest wszystko to jest
1:54:12bardzo, bardzo ciekawe. Już nawet teraz
1:54:15patrząc na siebie z dzisiaj, a sprzed
1:54:17nie wiem z pierwszej płyty, która była
1:54:19jednak no już parę lat temu, bo u mnie
1:54:20ten proces trochę wolno zachodził z
1:54:22różnych powodów, to ja już widzę, Boże,
1:54:25jak się zmieniłam, jak mi się głos
1:54:26zmienił, jak mi się w ogóle myślenie
1:54:27zmieniło, jak mi się gust zmienił. No ja
1:54:29też mam tak, że mi się bardzo wiele
1:54:31rzeczy różnych podoba. Ta moja płyta
1:54:32teraz, która wychodzi na jesień,
1:54:35będzie też
1:54:37mocno eklektyczna w brzmieniach, ale już
1:54:40bardziej spójna, no bo pisana wszystko
1:54:42przeze mnie i tak dalej, więc widzę, że
1:54:44to jest bardzo moje.
1:54:45>> Ale mogę zdradzić, że nazywa się płyta
1:54:49Światłocienie,
1:54:51>> ponieważ jest
1:54:53podzielona niejako na pół
1:54:55>> i mówi właśnie o takim trochę moim
1:54:57dualizmie. jest strona jasna, taka
1:55:00bardziej emocjonalna, ta wierząca w
1:55:01miłość, ta trochę zraniona, ta taka
1:55:05>> delikatna, ale mamy też mrok i też czuć
1:55:07go bardzo w brzmieniach. Jest to tak
1:55:09bardziej klubowo, elektronicznie, ale
1:55:11też w tekstach, gdzie tam jestem trochę
1:55:13tą mam nałożoną maskę tej mojej
1:55:16>> takiej
1:55:18>> Anastazji
1:55:21dokładnie. Powiedz, a jeszcze ta
1:55:24piosenka Kocham, ona jest naprawdę
1:55:27przepiękna i bardzo szczególna, ale
1:55:29gdzieś w jakimś wywiadzie powiedziałaś,
1:55:30że ona leżała w szufladzie i dłużej w
1:55:34sensie, że ona nie, że
1:55:37>> rok temu ją napisała.
1:55:38>> Rok temu, znaczy, że trochę czekała i że
1:55:42>> y
1:55:43że ty nie miałaś poczucia, czy ona
1:55:45będzie piosenką, która No wiesz,
1:55:48>> nie, ludzie mi mówili, że nie, to nie
1:55:49jest singel. Ja tak mówię kurde ja
1:55:51czuję, że to jest właśnie singiel.
1:55:53>> Totalny.
1:55:54>> Przecież to pójdzie totalnie, bo ludzie,
1:55:56kobiety potrzebują takiej piosenki. Tak
1:55:58jakoś mi się wydawało. No i
1:55:59>> ale ja miałam tak, że pierwszy raz jak
1:56:02można było usłyszałam i po prostu
1:56:03pomyślałam, no to jest to jest singiel
1:56:07kurde
1:56:09kurde evergreenowy klasyczny singiel po
1:56:11prostu. Znaczy nawet bym powiedziała
1:56:13piosenka tak evergreen, czyli coś co
1:56:16natychmiast jak usłyszysz pierwszy raz
1:56:18ma potencjał na to, że to to będzie ta
1:56:19piosenka będzie z tą już zawsze.
1:56:21>> To jest trochę taki last Christmas na
1:56:22dzień kobiet. To jest, ale nie naprawdę
1:56:24to jest taki kawałek, że no wiesz, no
1:56:26każdy artysta ma jakiś taki swój z
1:56:28początków kariery, które musi rąbać
1:56:30potem już do końca życia. I to jest ten
1:56:31kawałek też, rozumiesz? Nie nie mówię,
1:56:34że to jest jedyny twój taki, ale on jest
1:56:35naprawdę
1:56:37>> zarówno jeżeli chodzi o o przekaz, ale
1:56:40też to, że on jest dosyć taki klasyczny,
1:56:41wiesz? No to jest taki tak
1:56:43>> no i totalnie po prostu wspaniale tam
1:56:47śpiewasz. On jest tak koronkowo tkany,
1:56:49jeżeli chodzi o barwy, elementy barw,
1:56:51naprawdę po prostu jest taki, to nie
1:56:53jest tylko zaśpiewane, tam się tyle
1:56:55dzieje. To jest wszystko takie
1:56:57wyperlone.
1:56:59Więc
1:56:59>> bardzo ci dziękuję. Twoje to jest duży
1:57:02komplement.
1:57:03>> Ale nie, no wiesz, krótko mówiąc, jak
1:57:05mogłaś w ogóle pomyśleć, że ci ludzie,
1:57:07którzy coś takiego
1:57:09>> po powiedziałam jakby nie słucham was.
1:57:11>> Zmieniamy szzych w ogóle zdarzeń. Ja
1:57:13chcę wydać to na dzień kobiet i tak się
1:57:15>> w ogółam jakieś komentarze ludzie, a nie
1:57:17fakty. No fakty są po prostu wiesz. No
1:57:20>> ale w ogóle tak w życiu miałam, że jak
1:57:22coś intuicyjnie czułam to to szło, a jak
1:57:24posłuchałam kogoś to nie szło. Więc po
1:57:26prostu ja już mam taką naukę, że robię
1:57:27tylko to co właśnie czuję tam, że tam
1:57:30nie gilgoczę
1:57:32>> i i zdecydowałam się wydać tą piosenkę
1:57:34właśnie słuchać innych dosłownie tydzień
1:57:37przed dniem kobiet i powiedziałam, że
1:57:38mnie nie obchodzi to, że to jest za
1:57:39tydzień. macie to zrobić tak, żeby to
1:57:41poszło. I postawiłam cały plan
1:57:43zdjęciowy, teledysk nakręciłam z moją
1:57:45przyjaciółką z pomocą moich różnych
1:57:47przyjaciół i tak dalej. No i no i
1:57:50poszło. I też to, że ja wyszłam ter do
1:57:51ludzi, do tych kobiet na na ulicy,
1:57:53pytałam ich o to, co w sobie kochasz, to
1:57:55w ogóle dla mnie było też
1:57:56>> niezłe zderzenie, bo myślałam, że one
1:57:58będą mówić o tym, co kochają, a nagle
1:58:00okazuje się, że to jest naprawdę
1:58:01prawdziwy problem społeczny, że kobiety
1:58:04nie wiedzą co, co w sobie lubią albo nic
1:58:06w sobie nie lubią
1:58:07>> i w ogóle głupio im o tym mówić. były
1:58:08takie wszystkie zawstydzone
1:58:10>> i dlatego ten numer czuję, że on
1:58:12naprawdę tak pobudził kobiecość w
1:58:15kobietach, ale też
1:58:16>> też dał im przyzwolenie na przykład na,
1:58:19bo ja robiłam też taki challenge
1:58:20taneczny do tej piosenki. Miałam
1:58:22wrażenie, że one czekały na taki ge.
1:58:24Możesz tak potańczyć, możesz się takich
1:58:26choreograf nauczyć i to jest super
1:58:28właśnie. Obudź w sobie, rozpal w sobie
1:58:30ten ogień. No ale też dużo dostałam
1:58:32wiadomości od kobiet na przykład nie
1:58:34wiem po chemii nawet albo nie wiem po
1:58:36jakiś różnych operacjach, że po tej
1:58:38piosence ta piosenka naprawdę dała im
1:58:40siłę w polubieniu siebie
1:58:45tak że te blizny i tak d moja
1:58:46przyjaciółka modelka pierwszy raz
1:58:47pokazała publiczne bliznę publicznie
1:58:50bliznę
1:58:50>> przy tej piosence i tak no nie lubię
1:58:52sobie dorabiać wiesz jakiś nad
1:58:55>> właśnie dlaczego nie po prostu to jest
1:58:56ważny komunikat totalnie mam mam też
1:58:58taki duży dystans do tego że na finalnie
1:59:00nie Jesteśmy, nie jestem chirurgiem,
1:59:01nie, nie leczę ludzi, ale no w pewien
1:59:03sposób ta piosenka naprawdę mam
1:59:05wrażenie, że miała siłę takiego
1:59:07uzdrowienia,
1:59:08>> ale naprawdę tak. A poza wiesz, to
1:59:10ludzie ci dają zwrot. Ty, ty, ty, ty po
1:59:12prostu też znowu wracamy do faktów,
1:59:14opierasz się na faktach po prostu. Ja na
1:59:16przykład jak napisałam książki to ja
1:59:18wiedziałam tylko jaka jest moja
1:59:19intencja, żeby to było z pożytkiem dla
1:59:22dla tych, którzy się wiesz zdecydują
1:59:24przeczytać, żeby to było z miłością dla
1:59:26ludzi, dla po prostu wiesz.
1:59:28>> Ale dopiero ludzie nadali temu książką
1:59:32wartość, bo bo dostałam tak
1:59:33niewyobrażalny po prostu zwrot od od i
1:59:36od facetów, i od babek i od dziewczyn, i
1:59:38od starszych kobiet i po prostu przekrój
1:59:40wiekowy totalny. I wtedy uznałam, że to
1:59:43jest wartościowe, ważne dla pewnych
1:59:46ludzi i jestem za to totalnie wdzięczna
1:59:49>> i nie ma sobie tego odbierać.
1:59:50>> Oni mówią, że tak jest, to znaczy, że
1:59:52tak jest. Kropka. I wiesz,
1:59:55>> i też najważniejsze jest to, że ja
1:59:56wypuszczając tą piosenkę czy w ogóle
1:59:58pisząc ją, nie miałam przez nawet pół
2:00:01sekundy myśli, że muszę zrobić wiral na
2:00:03Tiktoka czy tam nie wiem coś, co będą
2:00:06wszyscy śpiać, tylko po prostu przyszłam
2:00:07do Maurycego. Maury Żolłtański
2:00:09producent. powiedziałam: "Słuchaj, y ja
2:00:11chcę mieć piosenkę na trzy, taką żeby
2:00:13był taki taki seksowny bit,
2:00:15>> ale nie chciałam śpiewać o miłości
2:00:17właśnie do faceta, że bo to byłoby takie
2:00:19proste, tylko miałam poczucie, że chcę
2:00:20zrobić piosenkę taką trochę afirmacyjną,
2:00:23że może afirmacja, ale że dla siebie i
2:00:24potem zaczęłam pisać i nagle to było
2:00:26takie właśnie autoterapeutyczne", więc
2:00:28to było naprawdę bardzo
2:00:29>> ode mnie dla siebie, a przy okazji dla
2:00:31kobiet wszystkich i jak widać właśnie to
2:00:34one nadały te interpretację,
2:00:35>> bo to nie był mój zamiar taki, że teraz
2:00:37będę uzdrawiać kobiety, tylko
2:00:39Nagle one powiedziały, że jezu, jak to z
2:00:41nimi rezonuje i one no one nadały tej
2:00:44wartości. Wiesz, że że ty właśnie
2:00:47>> śpiewasz jakby odę do samej siebie tak
2:00:49naprawdę,
2:00:50>> ale nie, że o Jezu, powaliło mnie na
2:00:53moim punkcie, jestem zajebista, tylko
2:00:54tak doceniasz siebie, wiesz, że jesteś
2:00:57po prostu znakomita, ale też w tym
2:01:00zawiera się przyzwolenie również na to,
2:01:02żeby wiesz, że jesteś znakomita nawet
2:01:06wtedy i pomimo tego, że nie wiem, że
2:01:08czasami kurczę ach nie wiem,
2:01:11podupadniesz albo cokolwiek z tak zwanej
2:01:13tej przeciwwagi dla super ekstra dobrego
2:01:17samopoczucia. Więc dla mnie to się samo
2:01:21czyta z tej piosenki. Jak ja ją
2:01:22słyszałam, to pomyślałam sobie kurde, że
2:01:24ja wiem, że ty to śpiewa, że to jest
2:01:25twoje, ale ja wiedziałam, że po prostu,
2:01:27że no bo to działa. No to są to jest no
2:01:30to jest szczególny i piękny momenta
2:01:32piosenka
2:01:33>> dla artysty, kiedy kiedy może po prostu
2:01:35zobaczyć, że naprawdę bez dwóch zdań po
2:01:37prostu to działa. No to ci mówię, to
2:01:39działa. Ja mam 100 120 lat,
2:01:42>> ale to działa. Nie, no żartuję. No ale
2:01:45to działa naprawdę. Więc myślę, że
2:01:47gratuluję, bo to jest no kurczę dobrze
2:01:49mieć taką piosenkę na koncie.
2:01:52To co,
2:01:55nie będziemy cię maltretować, bo ja
2:01:56nawet nie wiem ile czasu miną, ale
2:01:58wiesz, no dziękujemy bardzo. Totalnie
2:02:02mega inspirująca jesteś po prostu
2:02:04naprawdę i wszystkiego co najpiękniejsze
2:02:05i nie zatrzymuj się po prostu miej
2:02:07poczucie, że kurde wszystko co robisz to
2:02:10jest tak jak należy
2:02:12>> bardzo dobrze.
2:02:13>> Super rozmowa. Szkoda, że koniec
2:02:16>> i płynie się dalej. I płynie się dalej.
2:02:19>> Tak. No i proszę bardzo. I tutaj nasz
2:02:20koleżka. I gdzie on jest?
2:02:22>> A jest?
2:02:24>> Boże, nareszcie też zostanie uwolniony
2:02:27>> ze swoimi dźwiękami.
2:02:29>> Cudown
2:02:29>> rozmowę. Tak. O, dziękuję.
2:02:30>> Nie wiem go widać troszkę. No
2:02:32>> chyba teraz.
2:02:32>> No nie, no. On tutaj wys ten wyłaniał
2:02:34główkę. R.
2:02:35>> Poza tym też tutaj podchodzi.
2:02:36>> Zobacz, zobacz, zobacz. O przecież twoje
2:02:39kochanie jeszcze prosto od groomera,
2:02:41więc tutaj nie ma wstydu.
2:02:44>> On to po miesiącu jak szogun wygląda.
2:02:46>> A jakie, jakie miał najdłuższe włosy?
2:02:48Jestem tego ciekawa. No tak, trochę, że
2:02:50tak, że wygląda jak kulka. No tak. No
2:02:53>> ja ja go już umawiam do fryzjera, jak
2:02:55widzę, że po prostu nic nie widzi,
2:02:57grzywka zadunkłką.
2:02:59>> No ale
2:02:59>> absolutne cudko. No to wszystkiego
2:03:01dobrego. Jojan niechże ten trasa. Bardzo
2:03:04bym chciała przyjść oczywiście na
2:03:05koncert. Bardzo
2:03:05>> zapraszam. Zapraszam serdecznie.
2:03:08>> Wszystkiego co najpiękniejsze.
2:03:09>> Dzięki.
2:03:10>> Jeszcze na koniec zachęcamy was do
2:03:11lajkowania, subskrybowania, włączenia
2:03:13powiadomień oraz śledzenia dalszych
2:03:15kroków Julki.
2:03:16>> Tak jest. Kupujcie bilety na trasę. O
2:03:18tak,
2:03:19>> tak, definitywnie. To cześć.
2:03:21>> Cześć.