Free YouTube Transcribe

Video transcript

"CZUJĘ, ŻE TWARDO STĄPAM PO ZIEMI" - JULIA WIENIAWA

Bliskoznaczni · 21,708 words · 99 min read

Want to search this transcript, jump the video from any line, or download it as TXT, SRT, or VTT?

Open in the transcript tool

Full transcript

0:00[Muzyka]

0:20Cześć, tu Kasia. Dziękuję, że z nami

0:23jesteście. Jeśli macie ochotę na

0:25niedzielne spotkanka, zachęcamy do

0:27lajkowania, subskrybowania i włączenia

0:30powiadomień.

0:31>> Witajcie kochani w kolejnym odcinku

0:32podcastu Bliskoznacznie. Ja jestem

0:33Mikołaj

0:33>> Kaśka

0:34>> i jest z nami dzisiaj gość specjalny

0:36>> Julia Wieniawa.

0:39>> Bardzo dziękujemy. No udało się

0:40nareszcie. Mówię, jesteś którąś,

0:45Jezu, nie lubię tego, ale dobra,

0:46gościnią.

0:48Y, naprawdę jest kilka takich osób,

0:50które są tak ultra zarobione, że po

0:52prostu nie nie sposób się z nimi umówić

0:54od tak na natychmiast. Więc bardzo się

0:57cieszę, że to się ostatecznie udało, bo

0:59wcisnąć się, wiesz, pomimo tego, że

1:02myślałam o tym, żebyś nas w skopa gdzieś

1:04wcisnęła w ten kalendarz. No właśnie o

1:06to chodzi, że że nie chciałam was tak

1:08wiesz wciskać między wódkę a zakąskę,

1:10tylko tak chciałam mieć cały dzień

1:12spokojny, wolny, żeby się nie stresować,

1:14żeby była fajna rozmowa. Lud.

1:15>> Totalnie się cieszymy, że to się

1:17wreszcie udało. Jestem bardzo

1:18podekscytowana. Cieszyłam się na to

1:20spotkanie bardzo.

1:21>> To może tak na wstępie, bo często

1:23zaczynamy takim, znaczy ja zaczynam

1:24takim pytaniem. Jakbyś miała się opisać

1:26komuś, kto cię kompletnie nie zna,

1:28wiadomo, że o to ciężko trochę, ale jak

1:29ktoś

1:31>> trochę

1:32>> ktoś kto cię kompletnie nie zna, to

1:33jakich słów zdań byś użyła? za granicą.

1:35Przedstawiam się. Hej, jestem Anastazja

1:39i żyję sobie w swoim alter ego. A tak

1:42serio, no to wiesz co, no

1:45jestem zarówno aktorką, jak i

1:47piosenkarką. M kiedyś bardzo mnie

1:51wkurzało to pytanie, czym jesteś

1:53bardziej, co bardziej tam czujesz i w

1:55czym się lepiej odnajdujesz. Odnajduję

1:57się zarówno w jednym, jak i w drugim.

1:58Teraz czuję, że bardziej muzyka do mnie

2:00przemawia i tutaj się czuję taka wolna i

2:03też wiem, że mam całkowitą kontrolę nad

2:07tym, co robię i kiedy robię, jak chcę i

2:10nie muszę się przed nikim, wiesz, w

2:12cudzysłowie, płaszczyć i czekać, aż ktoś

2:14mi da pracę. Tylko tutaj w tej muzyce

2:16mogę się rzeczywiście fajnie m

2:19uzewnętrznić i i no i robić sztukę taką,

2:22jaką lubię. Także tak jestem aktorką

2:24wokalistką, ale też nie lubię tego słowa

2:27bardzo albo nie lubiłam go influencerką,

2:31któ słowo kiedyś sprawiało, że mnie

2:33skręcało od środka, bo wydawało mi się

2:35pejoratywne, bo kojarzyło mi się właśnie

2:36z tymi wszystkimi osobami, które po

2:39prostu są na Instagram.

2:41>> Nie, bo to jest osoba, która ma wpływ,

2:42>> ale właśnie jak się przyjrzy temu słowo,

2:45to to jest osoba, która ma wpływ, więc

2:48więc tak, jestem też influencerką, tak w

2:51skrócie. jakbyś miał powiedzieć, bo

2:52powiedziałeś tutaj o trzech takich jakby

2:53powiedzmy polach działania, to jakie są

2:56rzeczy, które ci dają te poszczególne

2:58czynności? Jakbyś miała powiedzieć, czym

3:00się różni twoje odczucie wobec

3:02aktorstwa, czym wobec piosenki, a czym

3:04wobec influensowania?

3:06>> Przede wszystkim aktorstwo daje mi

3:08poczucie, że jestem w stanie przeżyć

3:11więcej niż jedno życie. I to chyba było

3:13takim to taki główny powód, dlaczego

3:16chciałam to robić. Miałam 6 lat, jak

3:18obejrzałam film Trendowata. Swoją drogą

3:21yy mówiłam parę razy pewnie tą historię,

3:23ale tutaj może jeszcze ktoś jej nie

3:24słyszał. M i powiedziałam mamie, że ja

3:27chcę przeżyć taką miłość, ja chcę żyć w

3:29tych czasach. Generalnie mamo, weź mnie

3:31do tych czasów przenieś szybko. A ona

3:33mówi, że no nie da się, to trzeba

3:34przenosić się w czasie, to trzeba mieć

3:37wiesz taki wehikuł czasu. Dobrze, no to

3:38daj mi taki wehikuł czasu. I powiedziała

3:41mi, że aby przenosić się w czasie,

3:44musisz zostać aktorką i grać w filmach,

3:46bo tylko to da cię możliwość. Tak. I i

3:50tak pomyślałam, kurczę, to jest moja

3:51droga, chcę chcę to robić. I zaczęłam

3:55dosyć wcześniej, bo miałam 12 czy 11

3:58lat, jak doszłam do szkoły mgalowej,

4:00gdzie miałam zajęcia właśnie aktorskie,

4:03też wokalne i taneczne i raz na pół roku

4:05wystawialiśmy musicale

4:08ze swoją grupą, czy w teatrze Roma, czy

4:10w Słowińskiego i tak dalej.

4:13No i w wieku 13 lat wygrałam casting do

4:15Rodzinki.pl. I tak się zaczęła moja

4:18przygoda. Więc y więc tak to mi daje to

4:21poczucie przeżywania paru żyć na raz, że

4:24mogę eksplorować swoją osobowość i

4:27gdzieś tam szukać różnych zakamarków

4:30siebie i za każdym razem być trochę

4:32inna.

4:35A muzyka to tak jak mówiłam to to daje

4:37mi takie poczucie wolności i

4:41to jest takie miejsce, gdzie naprawdę

4:43mogę się odkryć emocjonalnie. Ja zawsze

4:45miałam problem z mówieniem o emocjach,

4:47tak, w życiu prywatnym. To jest nauka,

4:49której no, którą, której nadal się uczę,

4:51a jest coraz lepiej. I i poprzez muzykę

4:54rzeczywiście mogę opowiadać taką swoją

4:57historię, to co przeżywam, to czego nie

5:00mogę powiedzieć wprost publicznie na

5:02przykład. M więc więc tak tutaj

5:06no to mi daje muzyka. A to bycie na

5:10Instagramie czy w ogóle bycie osobą

5:12publiczną, no jest pewnego rodzaju też

5:14odpowiedzialnością, ale to też jest duży

5:18przywilej, że cokolwiek nie powiem,

5:21roznosi się taką siłą rażenia, że to

5:24jest wręcz czasem niesamowite.

5:26Więc można też ciekawe rzeczy ludziom O,

5:30przepraszam, że zabołę, bo tutaj jest z

5:32nami piesek mój.

5:32>> Jest z nami piesek. śliczny, przepiękny,

5:35>> potencjusz mały. Y, więc tak, więc z

5:38jednej strony mogę przekazywać fajne

5:40wartości ludziom i czuję naprawdę, że

5:42mam duży wpływ na na młodych, ale też

5:44przede wszystkim na kobiety ostatnio od

5:46mojego singla kocham, widzę, że jakoś

5:48taką mam fajną armię kobiet ze sobą

5:51>> i i widzę, że tak potwier armia kobiet.

5:55Tak.

5:56>> Y, no widzę, widzę, że te w sumie proste

6:01słowa piosenki potrafiły zmienić

6:04myślenie niektórych kobiet z tego co

6:05dostaje wiesz, wiadomości, maile i tak

6:08dalej.

6:09>> M. No ale też jest to odpowiedzialność

6:10ogromna i to też sprawia, że muszę się

6:12gryźć nieraz w język. Więc znowu

6:15wracając do muzyki tutaj nie muszę się

6:17tak gryźć w język, nie? I mogę być

6:18bardziej sobą. O,

6:19>> a miałaś taki, że

6:21>> A poczekaj, bo ja chcę nawiązać do tego,

6:22bo może powinniśmy mieć to ze sobą, bo y

6:26wielokrotnie stwierdzałam życiu, że że

6:27świat jest bardzo mały i czasami nie

6:29wiem, spotykamy ludzi, którzy yyy no nie

6:32wiem, no typu gdzieś się musieliśmy

6:34przemazać, a nawet nie mieliśmy

6:36świadomości tego. Oni w tej chwili są

6:37też w Warszawie. Na przykład ostatnio

6:39się dowiedziałam, że producent Bambi

6:42Francis, tak, że że on jest no moim

6:45ziomem z że on jest spod Szczecina

6:48>> i że właściwie konkretnie z takiego

6:49miejsca nad jeziorem Miedwie, a my nad

6:52jeziorem Mikołaj został poczęty nad

6:54jeziorem Miedwie.

6:55>> Byłem tam raz. Tak, raz wtedy. Y, no i

7:00ogólnie wiesz paryżanką, jeżeli tak

7:01mówimy.

7:02>> No, że to jest takie malutkie, wiesz,

7:04wszystko, że naprawdę no jesteśmy jakoś

7:06powiązani. Bardzo głęboko w to wierzę.

7:07Natomiast jeżeli chodzi o wasz moment,

7:11który

7:13no no to przecież ty też byłeś na

7:14castingu do rodzinki.

7:16>> Byłeś na castingu do rodzinki? Naprawdę?

7:18>> Tak, byłem, ale nie poszedłem na ostatni

7:19etap.

7:20>> Wow. Ale do kogo? Do w sensie do jednego

7:22z chłopaków trzech czy później?

7:23>> No do doka.

7:26musiała był zaczęło się, słuchaj, od

7:28tego, że była lekcja matematyki u mnie w

7:30szkole

7:31>> y i nagle weszła jakaś taka pani i

7:33powiedziała: "Słuchajcie, jak chcecie,

7:34to jest casting, możecie pójść tutaj do

7:36sali. Robią, oczywiście wszyscy poszli

7:38na ten casting, bo wszyscy się chcieli

7:40zerwać z mapy, ja miałem takie, wiesz,

7:42no dobra, pójdę, urwę się z lekcji,

7:44idealnie mi nie czas do przerwy, super,

7:45aż to nagle wiesz chwilę później

7:47dosłownie dosłownie dostałem telefon, że

7:48takie dobra to przyjdź na kolejny i

7:50przyszedłem na kolejny i potem jeszcze

7:51na następny." I taka i ta babka mi jakaś

7:53tam napisała, że bardzo dobrze, świetnie

7:56w ogóle, więc w ogóle no jest szansa,

7:59>> ale nie poszedł na na na taki

8:01ostateczny, więc tak sobie czasami

8:03myślę, co by było

8:05>> gdyby

8:05>> gdyby

8:06>> no mielibyśmy teraz romans. Słuchaj,

8:08>> wow.

8:08>> W serialu bo to A no tak,

8:11>> bo teraz wróciła rodzinka.

8:12>> Wróciła rodzinka. Oczywiście bardzo

8:14cieszę.

8:14>> Tak. I tam jest pewien wątek. No moja

8:16postać trochę zamieszała już z z Kubą

8:20Boskim już nie jest moja postać, ale tam

8:21są jakieś różne intrygi, inne.

8:23>> No nie, ale w ogóle to było ciekawe, no

8:24bo biorąc pod uwagę karierę musiała, no

8:28to po prostu to jakoś tak się moim

8:30zdaniem zaczęło się od rodzinki, więc

8:33się do tego nie nadawał, wiesz? W sensie

8:35tak serio, bo jestem

8:36>> Ale masz jeszcze marzenie takie jakieś

8:38aktorskie czy nie?

8:38>> Wiesz co, nie aktorskie nie, ponieważ

8:40byłem na planie serialu takiego

8:42Absolutni debiutanci.

8:43>> O Jezu, piękne, zajebiste serial. Tak

8:45mnie wymęczył ten serial, że

8:47>> okej

8:47>> jakby

8:48>> nabrałem tak dużo szacunku do pracy

8:51aktorów, bo ja naprawdę miałem taki

8:54moment, że już dosłownie siwe włosy

8:55zaczęły mi się pojawiać w trakcie, więc

8:57takie okej, to jest too much for me.

8:59Aczkol,

8:59>> ale co, co cię tak najbardziej

9:00irytowało? To to c czekanie na planie.

9:02Wiesz co, godziny pracy też bardzo takie

9:05mieliśmy bardzo, bardzo dużo nadgodzin.

9:07Tak naprawdę kręciliśmy jeszcze tam

9:09często były takie sytuacje, że wiesz, no

9:10kręciliśmy w usce, a rzeczywistość

9:13niestety była taka, że już się zaczęło

9:14robić bardzo zimno, więc też na przykład

9:15miałem tam chorobowe jakieś sytuacje, że

9:17się poprzed trzeba było grać, że jest

9:19ciepło, a było min1.

9:21>> Tak, tak, tak. dosłownie mieliśmy

9:22mieliśmy słuchaj letnią imprezę na

9:24boisku szkolnym, tylko że nikt nie wie o

9:26tym, że ona była w październiku tak

9:27naprawdę, więc wiesz, po prostu było

9:29źle,

9:30>> więc więc

9:31>> no to się tak wydaje, ale rzeczywiście

9:34zawód okropny

9:35>> szczerze. No właśnie dlatego cieszę się,

9:37że mam też muzykę tutaj. byłam też parę

9:39razy gdzieś występowałam w jakiś takich

9:41nie wiem mam kilka jakiś epizodów na na

9:44koncie i naprawdę muszę stwierdzić że

9:46>> bardzo jestem wdzięczna losowi że nie

9:48dostałam się wtedy do szkoły teatralnej

9:50zagato zdawałam w tym samym dosłownie

9:52momencie

9:52>> w to nie wiedziałam tego. O i i bardzo

9:54się cieszę, że że zresztą muszę

9:56powiedzieć, że zrobiłam wszystko, żeby

9:58się nie dostać, bo właściwie uczyłam

10:00się, wiesz, fragmentu prozy i wiersza w

10:03pociągu, nie w pociągu tego dnia, więc

10:05jechałam ekspresem o 5:00 rano i się

10:07uczyłam, rozumiesz, wiesz, rzeczy na, na

10:10egzamin do poważnej jednak szkoły takiej

10:12naprawdę, wiesz, gdzie ludzie się

10:14>> przygotowują, czasamią wracają. Więc

10:17miałam raczej chyba jednak od początku

10:19olewczy stosunek do do wyniku końcowego

10:21tych egzaminów, więc oczywiście nie mam

10:24do nikogo pretensji, już się nie

10:25dostałam i cieszę się, bo po pierwsze no

10:27mówię to co Agata opowiadała o szkole

10:30samej, myślę, że z moim charakterem

10:32jakimś takim takim rodzajem nieśmiałości

10:34i też jednak niskiej samooceny bym

10:37oszalała w tej szkole. Na pewno miałabym

10:39tam pierwsze,

10:39>> ja nie lubię się podporządkowywać. Ja

10:41też

10:42>> właśnie to miałam też dokładnie.

10:43>> Dlatego nie lubię szkołą. No a poza tym

10:45kurde no niestety praca jest ohydna.

10:49Czekanie

10:51>> jest to po prostu

10:52>> o 5:00 rano.

10:54Wiesz,

10:54>> a potem jednak o 23:00, bo są na zdjęcia

10:57i masz non stop jetl tak naprawdę. Po

10:59prostu naprawdę

11:00>> jeszcze raz mieliśmy, raz mieliśmy taką

11:02sytuację, że mieliśmy zbiórka gdzieś

11:044:00 rano pod hotelem pod Ibisem tam

11:06niedaleko stadionu Polonii.

11:07>> Mhm.

11:08>> I ja tam pojechałem, miałem taki [ __ ]

11:10mać, co ja mu, co ja robię ze swoim

11:12życiem w ogóle? 4:00 rano ja jadę po de

11:13Ibisa, wsiadłem w busa i się okazało, że

11:15potem jechaliśmy po jeszcze jednego

11:17aktora, który mieszka klatka w klatkę ze

11:19mną. Tak więc się okazało, że mogłem

11:21spokojnie, tak mogłem spokojnie jeszcze

11:23godzinkę pospać. Już potem młem tak

11:25dlaczego nikt mi nie powiedział o tym.

11:26Ale zyskał przyjaciela na planie, więc

11:28>> tak akurat poznałem Maćka Kosieckiego,

11:31pozdrawiam bardzo, który jest moim takim

11:32przyjacielem, no z krwi i kości i

11:34naprawdę to jest, jak miał wymienić taką

11:36jedną rzecz, którą wyciągnąłem,

11:37najważniejszą, to właśnie ta przyjaźń.

11:39No bo koleś jest taki, no to jest, to

11:41jest jedna z tych osób za za którą można

11:44pójść w ogień i wiesz, że ona też za

11:45tobą pójdzie w ogień. Po prostu takie

11:46dobre serduszko.

11:47>> Czyli opylało się.

11:48>> Tak,

11:48>> czyli opylało się. Dobrze Julia, bo

11:52ma rozpoznaje pośród naszych gości dwa

11:55typy. Takich, którzy m takich, którzy no

11:59wiesz, no ich droga prawdopodobnie w

12:02skali całego życia będzie rozsmarowana,

12:04powiedzmy, takiego dochodzenia, nie

12:05wiem, do jakiejś takiej super swojej

12:07własnej formy, do, no wiesz, do do bycia

12:11w pełni sobą, do realizowania jakichś

12:13marzeń, że im to zajmuje więcej czasu.

12:14Ja jestem też przedstawicielką tej

12:16grupy. po prostu jakiś taki rodzaj,

12:19mówię, przykurczenia wewnętrznego, jakiś

12:21rodzaj mówię przesady, nieśmiałości

12:24jakieś czegoś tak, jakiś taki myk

12:25wewnętrzny powoduje, że tacy ludzie

12:27dłużej idą po swoje. I też nie wszystkim

12:30z tej kategorii ludzi się udaje

12:32kiedykolwiek sięgnąć po po wymarzone

12:34swoje. A druga kategoria ludzi i

12:37szczególnie jestem jakoś tak głęboko

12:38poruszona tym, że to są młodzi ludzie,

12:40co pozwala mi wysnąć wniosek, że

12:42pokolenie znacznie młodsze ode mnie to

12:45są inni ludzie, że to jest inny rodzaj

12:47jakiegoś takiego rozdania. Niemal mam

12:49wrażenie, że genetycznie jesteście jakoś

12:51inaczej uposażeni i że ci ludzie

12:54sprawiają wrażenie, to to oczywiście

12:55będzie żart, co powiem, jakby nie mieli

12:57w środku naczyń krwionośnych tylko

12:59kable. Ja mówię, że to są to są to są

13:02ludzie, którzy no są jakby nie wiem,

13:06jakby ciała były tworzone w oparciu o

13:10zupełnie jakieś komponenty nowej

13:12generacji, że to jest inne, że tam nie

13:14ma tego takiego wiesz

13:17>> może związanego z czasami, w których nie

13:19wiem, ja się urodziłam, takiego przy

13:20kurczu jeszcze takiego no czegoś

13:21takiego,

13:22>> powiedziałabym niekorzystnego na życie.

13:24A wy jesteście, a ty już jesteś

13:25absolutnie przedstawicielką tej

13:28kategorii, że to jest to jest jak czołg,

13:30tak jakby doba miała dla was więcej

13:31godzin, jakby jakby sił było więcej na

13:34realizowanie

13:36absolutnie potężnej listy, wiesz, zadań

13:38i marzeń.

13:41Masz takie poczucie, że że to jest

13:43naprawdę, że jesteś, znaczy nie nie

13:45możesz porównać tego, no bo taka jesteś,

13:47ale czujesz, że rodzaj poweru, który w

13:51sobie masz takiej siły, takiej takiego

13:54>> wiesz ognia, że to jest coś naprawdę

13:56wyjątkowego. Czujesz to? No musisz to

13:58czuć. Nie wiem po co tam. No musisz to,

14:01>> skoro muszę. Nie no, jest coś takiego,

14:04że ja od zawsze wiedziałam, gdzie ja

14:06chcę być i ja mogę teraz zabrzmieć jak

14:09jakaś wiesz wiedźma, ale ja mam silne

14:14poczucie takiego przyciągania w życiu

14:16tego, co chcę i jako dziecko

14:18nieświadomie wizualizowałam też sobie

14:20swoje życie. jakby coś coś mnie

14:22prowadziło i

14:25>> mówisz o takiej jakieś takiej

14:27skromności, że kiedyś trzeba było bać

14:30być bardzo skromnym, nie za bardzo się

14:32wychylać to na pewno jest związane z

14:33czasami, w których 100%

14:35>> prżeliście.

14:37>> No ja się urodziłam w czasach już w

14:39wolnej Polsce, gdzie można

14:42>> jest wiele możliwości też w Warszawie.

14:45Yyy, mam też super mamy w ogóle

14:47rodziców, którzy mnie wspierali i wozili

14:48na wszelkie zajęcia i chyba też tam to

14:53to ta moja mama ugruntowała we mnie

14:54takie coś, że ej, możesz robić wszystko

14:56co chcesz. Masz ochotę tańczyć dobrze,

14:58to idziemy na zajęcia taneczne. Masz

14:59ochotę pojeździć na koniach, dobrze, to

15:01jedziemy na konie. żebyś sobie liznęła

15:03wszystkiego. M i i wręcz ona mi tak

15:06wpajała, że nie słuchaj ludzi, że musisz

15:08robić tylko jedną rzecz i że musisz się

15:10zaszlatkować, bo m bo to jest bzdura w

15:15Stanach. Tak, w Stanach masz mnóstwo

15:18aktorek, które śpiewają albo

15:19piosenkarek, które grają w filmach. To

15:21tylko w Polsce się tak utarło, że

15:22>> musisz robić jedną rzecz, bo jak robisz

15:24za wiele, to jesteś do niczego. Ja też

15:27mam ADHD, co pewnie widać po tym, jak

15:29się ruszam na krześle. Jest to

15:31stwierdzone ADHD u psychologa i to też

15:34na pewno daje mi taki motorek do

15:36działania. Po prostu nie lubię, znaczy

15:38nuda jest fajna, bo nuda też jest

15:40rozwojowa, ale nie lubię się,

15:44nie lubię stać w miejscu. Ja lubię

15:45ciągle próbować nowych rzeczy, jakiś

15:48nowych wyzwań. Uwielbiam pracę. Może

15:50jestem trochę pracoholiczką, ale też

15:52potrafię znaleźć sobie czas na jakiś

15:55taki relaks, spokój i na przykład dla

15:57mnie poranki są rzeczą świętą. Jeżeli

15:59nie jestem na planie zdjęciowym, nie

16:01wiem, do jakiegoś filmu i nie muszę

16:02wstawiać o 5:00 rano, no to rzeczywiście

16:04tak układam dzień, żeby nie wcześniej

16:07niż 12, 13:00 mieć jakieś spotkania i

16:10rzeczy. I te poranki są dla mnie takim

16:12uziemieniem

16:14właśnie sport, jakaś joga, spokojne

16:17śniadanie, spokojna macza czy kawa,

16:19spacer z Bing i i to mnie też tak

16:22pionizuje i uziemia, a potem mogę jechać

16:25taranem, ale taranem nie mam na myśli po

16:29trupach do celu, bo naprawdę cenię sobie

16:32w życiu jakieś takie, jakąś taką pokorę,

16:35ale też asertywność, nie mylić z

16:37gwiazdarzeniem.

16:38Bo wiele osób właśnie myli te pojęcia o

16:41bo gwiazdorze nie. Ja po prostu wiem

16:43kiedy gdzie jest moja granica i

16:45nauczyłam się tego. Też nie było tak od

16:47zawsze jak byłam młodsza, no to też z

16:49racji wieku, ale też z racji mniejszego

16:50doświadczenia potrafiłam się zgadzać na

16:52wiele na więcej rzeczy, przez co później

16:55było mi z czymś niewygodnie albo czegoś

16:57bardzo żałowałam, albo brałam jakieś

16:59propozycje tylko dlatego, żeby zbierać

17:00doświadczenia, a potem tego żałowałam.

17:02Więc teraz czuję, że jestem w takim

17:04momencie życia, że już na pewno wiem,

17:06czego nie chcę. A to jest pierwszy krok

17:08do tego, żeby wiedzieć czego się chce.

17:10Tak

17:12>> zawodowo zawsze jakoś tak intuicyjnie

17:16wiedziałam czego chcę. Prywatnie gorzej.

17:19U mnie

17:21tutaj jest jeszcze pole do równowaga. No

17:24>> ale dokładnie. No jak jak jak jest ten

17:26taki torcik i mamy no nie wiem 70% jest

17:30za no praca, to zostaje jeszcze życie

17:34nie wiem towarzyskie, które też jest dla

17:35mnie ważne, bardzo je lubię. No jeszcze

17:38musi być sen i jeszcze musi być jakiś

17:39związek, coś. No nie da się wszystkiego.

17:41Na wszystko jest czas,

17:43więc więc tak czuję, że mam w sobie y

17:49hm brak kompleksów.

17:50>> To jest to też nie było od zawsze. Ja

17:53się tego nauczyłam po prostu z wiekiem,

17:56ale przede wszystkim chyba z

17:57doświadczeniem. Kiedyś usłyszałam taki

17:59fajny komplement. Przepraszam was za

18:00był. On zazwyczaj tak, on zazwyczaj tak

18:03nie szcza. słyszy nasze i chyba słysze,

18:06>> ale to jest akurat stała część programu

18:08u nas.

18:09>> Więc usłyszałam kiedyś taki y fajny

18:11komplement od mojego znajomego jeszcze z

18:13czasów liceum. On był trochę starszy.

18:16Yyy, spotkaliśmy się po latach i

18:18powiedział mi: "Wow, Julka, jesteś chyba

18:22pierwszą osobą, która którą pieniądze,

18:26sława, jakby kariera, sukces zmieniły na

18:30lepsze

18:31>> i miał na myśli: "Boi, no nie daj się

18:33rozmawiać,

18:35>> chodź tu". Ej,

18:36>> tak, bo masz rację, one tam są. No

18:38>> przepraszam was,

18:38>> nie spokojnie, naprawdę. yyy

18:41i miał na myśli to, że kiedyś byłam

18:43taka, chcę wszystkim udowodnić, że

18:45jestem enough, że jestem wystarczająca,

18:48że jestem fajna, że, że zobaczycie, że

18:49naprawdę mi się uda. I nagle kiedy

18:51dotarłam do tego momentu, o którym

18:54zawsze marzyłam, yyy to to nabrałam

18:57jakiegoś takiego osadzenia, spokoju i

19:01nie mam takiego już poczucia, że muszę

19:02wszystkim udowodnić, tylko właśnie bez

19:04kompleksów robię to, co to, co lubię,

19:07to, co chcę, to, co czuję. Jeżeli się

19:09komuś to nie podoba, no to trudno. To

19:11też nie jest o mnie, to jest o tej

19:12osobie. Naprawdę to jakoś tak się tego

19:15nauczyłam ostatnio i czuję tak, że

19:18twardo stąpam po ziemi.

19:19>> A jesteś typem, który

19:22a propos tego takiego wiesz typu, że

19:24rozglądasz się po świecie, ten świat to

19:26jest no w menu ma bardzo wiele różnych

19:28rzeczy. Wiesz na przykład co cię woła,

19:30jesteś typem, który zawsze

19:32nie bardzo nie lubię tego określenia,

19:34ale ono jest bardzo popularne dowozi.

19:35Czyli jest tak, czy kończysz tematy, czy

19:38na przykład jeżeli zapis albo jako

19:40dziecko zapisywała cię mama na coś, to

19:42wiedziałaś, że i kończyłaś to.

19:43Doprowadzałaś do momentu, gdzie temat

19:46był wyeksploatowany naprawdę rzetelnie

19:48do końca. Czy miałaś takie momenty, że

19:50na przykład

19:51>> nie, jednak już nie, jednak już nie

19:53chcę.

19:54>> M raczej jestem osobą, która dowozi i

19:58nie lubię jak ktoś nie dowozi i z mojego

20:00otoczenia jak mi ktoś coś obieca i nie

20:02dowozi, to wtedy bardzo się frustruję.

20:04Ja jestem, no jest taki ordunk u mnie,

20:06że

20:08prowadzę bardzo skrupulatnie kalendarz,

20:10wszystko muszę sobie odhaczać i lubię

20:12to, bo też mam poczucie spełnienia

20:13wtedy, więc też co za tym idzie, można

20:16na mnie polegać. Jak powiem a to zawsze

20:20no mówię b,

20:24przepraszam, rozpraszam się tym moim, bo

20:26bo mnie stresuje, że on tak tutaj nam

20:28szczeka. Ale jak byłam dzieciakiem, no

20:31to z racji tego, że chciałam wszystkie

20:32wzroki za ogon złapać, no to czasami

20:34wiadomo, że miałam wsłomiany zapał. Na

20:36przykład tak było z gitarą, którą do

20:39której podobno miałam talent, bo mój

20:41ksiądz, który uczył mnie religii, on też

20:43robił zajęcia z gitary, przeszłam na

20:45jedne i nauczyłam się czterech akordów

20:47już na jednych zajęciach. Powiedział, że

20:49wow, masz talent, musisz kupić gitarę. I

20:51kupiłam tą gitarę, pouczyłam się może z

20:54dwa miesiące i potem jakoś tak mi

20:56>> To też was łączy.

20:57>> Pokaż. Potem jakoś tak już przestałam

20:59iść do niej miłość. Żałuję, że nie umiem

21:02grać na żadnym instrumencie. To jest

21:03coś, czego mi brakuje.

21:04>> Ja tego też bardzo żałuję. No

21:06>> a też nie umiesz naprawdę żadne pianino

21:07nic? Tak.

21:08>> Nie, nie, absolutnie nic. I tutaj akurat

21:09>> często słyszę, że my nie musimy, jakby

21:11mamy, nie musimy, ale trochę takiej

21:13niezależności mi brakuje przez to,

21:14>> ale ja słyszę na przykład, wiesz, ja ja

21:17mówię, nie chcę, żeby to zabrzmiało, że

21:19słyszę głosy, wiesz, że to jest po

21:22prostu ja słyszę muzykę. Ja mam

21:23wyobraźnię muzyczną bardzo jakoś

21:25rozbudowaną, natomiast nie potrafię tego

21:27zrealizować. Nie potrafię, czyli nie

21:29potrafię zagrać, a wiem, że mogłabym

21:31wtedy

21:33kurde komponować tak naprawdę na grubo.

21:35Czyli w

21:35>> przychodzisz po prostu z piosenką do

21:37producenta, a nie, że siedzisz z

21:38producentem.

21:39>> Tak. A ja muszę żebrać właśnie. No

21:40fajnie mam, że mój Paweł po prostu on

21:42gra, więc ja na przykład jak mam czasami

21:43w głowie ewidentnie melodię, którą ja

21:45chcę, żeby ona ja chcę, żeby ona się

21:47zmaterializowała, żeby to był kawałek,

21:49no to wtedy po prostu mówię: "Słuchaj,

21:50mam tu taką melodię i chciałabym mógłbyś

21:53mi na gitarze i ja mu na przykład mówię,

21:55muszę mu opowiadać stosując niefowy

21:57język." A ja to samo, to ja zawsze tym

21:59producentem, wiesz, i takie teraz bum

22:01bum bum. Takie wiesz, teraz

22:02>> tak bardziej pastelowo. Tak, bardziej

22:03trochę trochę smutniej, trochę

22:05>> tak, bardziej obły ten bas. taki, wiesz,

22:08>> bo to jest tak naprawdę chyba takie jak

22:10można powiedzieć, co to utrudnia, to

22:11właśnie kontakt z osobami, które jakby

22:13używają tego profesjonalnego języka

22:15języka po prostu, bo nie jesteś w stanie

22:17dokładnie przekazać o co ci chodzi,

22:18tylko myślisz tak naokoło, że takie to

22:20brzmi,

22:21>> ale to ale w tym jest też moim zdaniem

22:23coś ciekawego dla ludzi, którzy się

22:24profesjonalnie pewnymi rzeczami zajmują,

22:26bo na przykład wielokie organiczne też

22:28nie

22:29>> tak, ale też oni czasami przez to, że

22:31potrafią nie są w stanie moim zdaniem

22:33zawsze wpaść na taki pomysł, na który

22:35wpadnie osoba, która nie potrafi.

22:36Dokładnie tak, że to jest u nas takie

22:38bardziej jakieś dziewicze, a u nich już

22:41jest bardziej analityczne, więc a my

22:44możemy sobie wiesz wykombinować coś,

22:47czego oni nie wykombinowali. No czyli

22:49fajnie. Słuchając waszego wywiadu z

22:52mesem yyy zauważyłam, że znaczy w pamięć

22:56mi zapadło, że też używasz norweskiego.

23:00>> Oczywiście teraz ty młó mówię

23:04skandynawski albo flamanscki. Tak po

23:06flam u nas za naszych czasów to był

23:07norweski.

23:08>> No jedna rodzina ewidentnie zimno na

23:11pewno.

23:13>> Bardzo dużo piosenek. Heja i zresztą

23:14twoich solowych, których ja na przykład

23:16nie znam tekstu polskiego, tylko znam

23:18ten taki

23:19>> tą wersję demu taką

23:21>> tak do teraz pamiętam, że w któryś z

23:22kawałków były szczęśliwe góry Happy

23:24Mountains.

23:26Teraz,

23:27>> ale no niestety potem potem jest tak

23:30zwana właśnie klątwa prewek tych po

23:32angielsku, że coś tak super brzmiało w

23:34ogóle tak światowo

23:36>> i nagle to zdarzenie

23:38>> z językiem polskim, który jest pięknym

23:39językiem i uważam, że da się napisać

23:41naprawdę fajne piosenki.

23:44wymagającym na pewno jak no naprawdę da

23:46się zrobić fajne piosenki, które których

23:48da się słuchać

23:50po polsku. Ja zawsze tak na początku jak

23:52jak tak coś tworzyłam to starałam się

23:54mieć takie teksty, żeby trochę nie było

23:56słychać czy to po polsku, czy to po

23:58jakiemu, ale teraz już tego nie mam. Już

23:59nie mam tego wstydu przed polskim. wręcz

24:01czuję dumę, że że kurczę umiem jeden z

24:04najtrudniejszych języków na świecie. Y

24:06więc nie uciekam żadne właśnie

24:09angielskie piosenki, ale jednak wydając

24:11je w Polsce, bo bo to się po prostu

24:13tutaj nie sprawdza. Plus uważam, że że

24:16tego rodzaju m pisanie w Polsce jest

24:19trochę moim zdaniem takim ukrywaniem się

24:22za tymi angielskimi słowami, że naprawdę

24:25pisząc pisząc po polsku

24:27>> jest to takie trochę no jak no

24:31rozbieranie się trochę nie

24:32>> rozbieranie się. A poza tym też no

24:34naprawdę łatwiej jest napisać świetnie

24:36siedzący tekst po angielsku

24:39>> niż niebanalny tekst po polsku, nie?

24:42Żeładnie

24:43>> bardzo łatwo w naszym języku się jednak

24:45otrzeć o o jakiś taki nieprzyzwoitość,

24:47jeżeli chodzi o wiesz,

24:49>> tak jest bardzo cienka granica cringeu,

24:51że tak powiem.

24:53>> Jest to super, ale jest to o wiele

24:54bardziej wymagające, bo zazwyczaj te

24:55piosenki po angielsku są takie jak się

24:58człowiek przyjrzy, to wszystko jest

24:59takie lekkie, nie ma tam jakiejś

25:01filozofii większej. No a po polsku ten

25:03tekst jest bardzo, bardzo ważny. Ja też

25:05się kiedyś bardzo bałam pisać teksty i

25:07myślałam, że zupełnie tego nie potrafię.

25:09I no pierwsza płyta y o mamy, którą y no

25:15robiłam z Kubą Karasim, też z paroma

25:17producentami. Wszystkie melodie są moje,

25:19czyli te wszystkie flamanckie,

25:20skandynawskie historie i w ogóle

25:22pomysły. Ja jestem bardzo

25:24>> zawsze w procesie, zawsze byłam i

25:25jestem, ale no teksty oddawałam jednak

25:27ludziom, którzy po prostu to potrafią

25:30robić i uważam, że po to się ich ma,

25:32żeby z nich korzystać. No ale to też

25:34było uciekanie. To też było uciekanie od

25:37zdarzenia się z samym sobą i bo miałam

25:40próby pisania jakiś tam nie wiem jakiś

25:41refren napisałam czy coś, to to jest po

25:44prostu bardzo było dla mnie trudne, bo

25:46nagle skonfrontowanie się z tymi

25:48emocjami i z różnymi myślami było dla

25:50mnie strasznie jakieś takie kurde

25:52niewygodne. Więc przy pierwszej płycie

25:54rzeczywiście oddałam to innym, a teraz

25:56przy drugiej no jestem autorką albo

25:58współautorką wszystkich tekstów.

26:02I nagle okazało się, że znowu nawiązując

26:06do twojego do twojej rozmowy z mesem, że

26:09to wcale nie jest coś takiego, że to

26:10jest czarna magia, do której nikt nie ma

26:13dostępu i że trzeba być nie wiadomo

26:15jakim geniuszem, żeby pisać teksty,

26:17tylko po prostu hej, weź kartkę i pisz.

26:19Każdy ma podobne problemy. Ty też masz

26:21ten problem, że to jest trochę potem jak

26:22układanie Tetrisa, nie?

26:24>> Jest, bo fajnie, bo w jakimś wywiadzie z

26:25tobą usłyszałam, że ty mówisz to, czyli

26:27znasz ten temat tak zwanych słów

26:29jednosylabowych, że to jest jedna wielka

26:31wyprawa po jednosylabówki, które są

26:34atrakcyjne i jeszcze nieczęsto użyte,

26:36wiesz, więc jakby

26:37>> dokładnie tak, dokładnie tak. No i potem

26:39jest wszystko sen, świat,

26:40>> tak

26:40>> i tak dalej, więc też jest ciężko.

26:44Kacperczyk Maciek, on

26:46>> ma fajny jakiś tak, nie wiem, ma jakiś

26:48taki talent flow w robieniu tych prewek.

26:51Niby skandynawsko, ale to jest pol

26:54skandynawski, nie skandy

26:57>> skandypol.

26:58>> Skandyol. I on przez to dzięki temu

27:00potem ma o wiele większe możliwości w

27:03pisaniu tak po polsku polskimi zdaniami,

27:05że te końcówki są dłuższe niż niż jedna

27:08sylaba. No ja tak nie potrafię. mnie

27:10ciągle ciągnie do właśnie angielskiego.

27:13No

27:13>> ale ja też tylko powiem skończę ten

27:15temat tekstów, że że to jest wspaniale,

27:18że że zdecydowałaś się pisać, bo ładnie

27:22mówisz,

27:23>> więc a poza tym jesteś no no

27:26>> rozumiesz poprzez oba swoje zawody

27:29rozumiesz po prostu język polski

27:31świetnie.

27:32Jesteś estetką w życiu, więc na pewno

27:34będziesz wiedziała, które słowa są po

27:37prostu szlachetne, ładne, które ci

27:38najlepiej odpowiadają. A, a przecież to

27:41jest też jesteś totalnie młoda, więc

27:44naprawdę jest czas na to, żeby się w tym

27:46rozwijać. Ja uważam, że w pisaniu można

27:47się rozwijać do końca, w sensie do końca

27:50życia, że czyli jest to w sumie super

27:53piękny proces, nie? że nagle się okaże,

27:55że nie wiem przy 8, dziewiątej płycie

27:57stwierdzisz, że albo że w ogóle

27:59zmieniłaś swoją poetykę, albo ewidentnie

28:02zauważysz ten proces, progres, że

28:05jeszcze teraz są piosenki, gdzie jesteś

28:07współ, że ktoś jakby asystuje ci przy

28:10tym, ale potem będzie ta pierwsza płyta,

28:12którą napiszesz w całości sama, a potem

28:14napiszesz następną płytę, która będzie w

28:16całości twoja, jeżeli chodzi o teksty,

28:19ale rozpoznasz progres, zobaczysz,

28:23>> że inaczej komb kombinujesz, że to są

28:25inne zbitki słowne, że w inny sposób

28:26opowiadasz swoje emocje i to jest

28:28naprawdę wspaniała przygoda, więc ja

28:30uważam, że nie ma się co bać, trzeba po

28:31prostu pisać kropka.

28:32>> No to jest to to jest po prostu jak z

28:34każdym innym ćwiczeniem. Na siłowni też

28:35na początku nie wyciskasz, nie wiem,

28:37sety, tylko na początku

28:40może dyszkę też mam wrażenie

28:42>> i i tak no i właśnie trzeba po prostu to

28:44robić, robić, robić. Ja na przykład

28:46teraz no przez to, że no ten proces tej

28:49płyty

28:50tak naprawdę trwa rok, choć ludzie

28:53myślą, że z trzy lata, ale zmieniał

28:54zmieniali się producenci, co już już nie

28:56będę wchodzić w teandry. Natomiast no te

28:58tę płytę pisze rok i chociażby ta

29:01pierwsza piosenka, którą napisałam na tę

29:02płytę, no to było tak, że siedziałam na

29:04przykład z Mimi Wydrzyńską i

29:06główkowałyśmy razem, pisałyśmy, a potem

29:08z każdą piosenką było bardziej już tak,

29:09że Mimi, a wręcz Mimi, wręcz jest z tego

29:12bardzo dumna, że tak się wydarzyło, że

29:14ona czasami nawet tylko siedzi

29:17>> i mówi: "Super". Albo jedno słowo rzuci,

29:18albo coś. Ja potrzebuję trochę mieć

29:20jeszcze osoby, która mi powie daie

29:22potwierdzenie. Tak, przecież to co

29:24mówisz jest fajne i być może już dalej

29:27nie będę tego potrzebowała, bo będę na

29:29tyle pewna już siebie i i tego co wiesz,

29:31w pisaniu jest też ten ważny aspekt,

29:34którego sobie na początku tej drogi nie

29:36zdawałam sprawy, a teraz potwierdzam to

29:38całą sobą, że to jest naprawdę silny

29:40proces terapeutyczny,

29:42>> czyli jeżeli masz jakieś przeżycia,

29:43przecież życie cały czas dostarcza,

29:45wiesz, kolejnych emocji, kolejnych starć

29:47z rzeczywistością, to jak sama piszesz

29:50to się terapeutyzujesz, czyli

29:51wypuszczasz z siebie emocje.

29:53autentycznie i możesz je uwolnić w

29:55piosenkę, wsadzić je w piosenkę i puścić

29:57po prostu wolno. A jak pisze ktoś,

30:00myślę, że ten proces nie zachodzi, że

30:02wyśpiewujesz przez kogoś napisaną treść,

30:04>> można interpretować, ale to nie jest,

30:06>> że tam nie ma tego linku pomiędzy głową

30:08a ręką, który czy tam głową a no

30:11wyrzutem tej treści, a który jest po

30:13prostu no to jest bardzo szlachetna,

30:15dobra forma opiekowania się sobą od

30:17wewnątrz, więc warto pisać samodzielnie.

30:19A to tak od razu zapytam, bo wcześniej

30:21wspominałeś, bo myślę, że to jest dla

30:22nas bardzo cenna informacja, szczególnie

30:24dla naszej dwójki, jak powiedziałaś o

30:25tym, że to nie jest tak, że nigdy nie

30:28miałaś kompleksów, tylko nauczyłaś się

30:29po prostu ich nie mieć, jakby

30:30zlikwidować je w sobie i pytanie

30:32>> albo przytulać się do nich, no bo

30:34czasami wiadomo, każdy ma jakieś

30:35kompleksy.

30:36>> Właśnie chciałem cię zapytać, jak u

30:37ciebie wyglądał ten proces, bo my na

30:38przykład jesteśmy, mam wrażenie, jeszcze

30:40gdzieś tak w powijakach, jeśli chodzi o

30:41ten proces, czy

30:42>> nie? Ja już siebie lubię bardzo,

30:44>> ale to ja siebie też bardzo lubię, ale

30:45wciąż lubię nawet tego zakomplekszonego.

30:47No

30:48>> okej. Ja mam jakieś momenty takie, że

30:50gdzie jeszcze po prostu przypomnij mi

30:52się, wejdę w tą starą postawę taką, ale

30:54ale to są momenty, ja je błyskawicznie

30:56na przykład już teraz zauważam i wiem,

30:57że no nie, no nie, no jest jakiś nawrót

30:59chwilowy dawnego dawnego złego stosunku

31:03do samej siebie, ale ogólnie to ja

31:05jestem wręcz dosyć zabujana w sobie w

31:07tej chwili, nie? No i super to

31:09>> podoba lubię.

31:11>> Uważam, że to jest uważam, że to jest

31:12ekstra.

31:13>> Właśnie chciałem zapytać jak cie miłość

31:15do siebie, to dopiero potem można dawać

31:16tą miłość ludziom. Ja ja zawsze jak

31:20widzę właśnie jakiś takich y

31:22zgorzkniałych ludzi, którzy tylko

31:24potrafią y narzekać na innych i na swój

31:27los takich mal contentów, to to wiem, że

31:29to to nie jest o tych osobach, o których

31:31oni mówią, tylko to jest o nich. To oni

31:33po prostu siebie nie lubią i siebie nie

31:34kochają. Więc ten self love, już wiem,

31:37wyświechtane słowo, ale ten self love

31:39jest naprawdę ważny i ja go w sobie

31:43mocno pielęgnuję, ale też odnalazłam, bo

31:45jak byłam dzieckiem, nie miałam

31:47kompleksów. Potem kompleksy przyszły,

31:49jak miałam właśnie te 13 lat, doszłam do

31:50rodzinki.pl i pierwszy raz zobaczyłam

31:53swoje zdjęcie w jakiejś gazecie albo

31:55właśnie na jakichś portalach yyy w

31:57internecie i nagle przeczytałam o sobie

31:59różne komentarze.

32:01>> Ty byłaś zawsze śliczna, więc nie mogłaś

32:03nagle zobaczyć w lustrze kogoś innego.

32:05zobaczyłam te komentarze i bardziej ta

32:08opinia ludzi sprawiła, że nagle całe

32:11cały ten system wartości i czy poczucie

32:14własnej wartości legł w gruzach i żeby

32:17nie było, to się czasami też powtarzało,

32:20jak byłam starsza. Na przykład rok temu

32:21miałam taką sytuację,

32:25jak wydałam piosenkę z sobą, tak miałam

32:26taki super moment, jakoś tak czułam,

32:28kurde, że jestem zajebista, mam power w

32:30ogóle ludzie się cieszą i w ogóle

32:32ekstra. Czyli taka dopamina po prostu

32:35level hard. No i nagle coś się tam nie

32:38pamiętam coś mi się powinęła noga już

32:40właśnie nawet tego nie pamiętam co

32:41dokładnie było, ale pamiętam po prostu

32:43te kilka komentarzy, które uderzyły w

32:46jakiś taki czuły mój punkt i nagle to

32:50poczucie własnej wartości legło

32:52całkowicie właśnie w gruzach i i miałam

32:54ochotę zmienić nazwisko, wyjechać do

32:55dżungli, rzucić to wszystko i

32:57stwierdziłam, że może rzeczywiście ja

32:59nie powinnam tego robić. Po co ja to

33:01robię?

33:02wiecie i normalnie taką no stan przed

33:04depresyjny miałam, bo ja nie mam

33:06osobowości, która ma,

33:09która jak powiedzieć

33:12jakby nie nie doświadczyłam jeszcze n

33:13takiej depresji depresji albo może, nie

33:16wiem, może miałam jakąś tak w swoim

33:18stylu z uśmiechem na twarzy, natomiast

33:20miałam na pewno jakiś taki moment lękowy

33:22bardzo mocno i rzeczywiście wyjechałam

33:24na miesiąc do tej przysłowiowionej

33:26dżungli trochę się odciąć i i nie mogłam

33:30zrozumieć

33:31Jak to się stało, że z takiego haju ja

33:33nagle spadłam tak bardzo nisko i tak

33:36uderzyłam po prostu głową o beton.

33:40No i tak sobie to analizowałam, wróciłam

33:41na terapię też regularną i właśnie

33:44chodzi o to, że za bardzo uzależniałam

33:47swoje szczęście i poczucie właśnie tej

33:49własnej wartości od osób trzecich, od

33:51opinii. I ja to miałam trochę od

33:52dziecka, że bardzo chciałam, żeby mnie

33:55wszyscy lubili. Ja też jestem dzieckiem

33:58rozwodników, więc wiesz, raz czy wiecie,

34:01raz u mamy, raz u taty ciągła jakaś taka

34:05niepewność, trochę brak pożyczucia

34:06bezpieczeństwa i to to sprawiało, że

34:09właśnie m

34:11no byłam tak naprawdę bardzo niepewna,

34:13jak była jak byłam dzieckiem. Mam

34:15wrażenie, że ja zbudowałam sobie maskę

34:18tej pewnej siebie dziewczyny i przez

34:20wiele lat na tym jechałam i dlatego

34:21łatwo było mnie po prostu ściąć, zrównać

34:24z ziemią i dopiero teraz tak naprawdę po

34:27y no to dosłownie teraz no po po roku

34:32czuję, że jestem tak bardzo też szczera

34:35sama ze sobą i że ta pewność siebie nie

34:38jest taką udawaną pewnością siebie i

34:40maską

34:42tylko staram się nie brać do siebie,

34:45zarówno tych negatywnych komentarzy, ale

34:48jak i właśnie pozytywnych, bo jak się

34:50uzależniamy od tych pozytywnych, tych

34:52wszystkich lajków, od tej dopaminy z

34:53internetu, to potem jeden komentarz jest

34:55w stanie nas zniszczyć. I no to jest

34:58taka moja lekcja ostatnią, którą sobie

35:00wyniosłam ze swojego życia.

35:03No i i czuję czuję, że czy że tą siłę

35:07mam w sobie, ale nie rezygnując z tej

35:08wrażliwości nadal, nie, że tak jakoś tak

35:10czuję pełnie. Nie wiem czy mówię z

35:12sensem, bo już się trochę

35:13>> sensem z sensem oczywiście, ale wiecie,

35:15bo istnieje coś takiego jak fakty i

35:17komentarze.

35:18I

35:21stwierdziłam jakiś czas temu, że

35:24to jest w ogóle bardzo bardzo ważna taka

35:26jak jak w moim odczuciu świadomość, taki

35:28rodzaj świadomości, oglądu sytuacji, że

35:31fakty to są fakty,

35:33a właściwie ogólnie momenty tąpnięć

35:36takich w naszym życiu mają ścisły

35:38związek z tym, kiedy przestajemy

35:40precyzyjnie dostrzegać po prostu fakty,

35:43a zaczynamy koncentrować się na

35:46komentarzach. Mhm.

35:47>> I to nie chodzi tylko o komentarze

35:49z internetu, bo równie dobrze nasza

35:52głowa też potrafi czasami wiesz, wiemy

35:55jakie są fakty typu staję przed lustrem

35:57i wiem, że jestem bardzo przyjemna dla

36:00oka. W twoim przypadku po prostu wiesz,

36:02że jesteś po prostu prześliczna. To jest

36:04fakt. Natomiast nawet my potrafimy

36:08stanąć przed lustrem i zacząć wiesz jaki

36:11komentujący w sieci samemu sobie, czyli

36:13nasza głowa zaczyna snuć ten monolog

36:16przedziwny. M

36:17>> więc to już jest komentarz. To jest

36:18komentarz do faktu. Faktem jest to, że

36:21patrzę w lustro tymi oczyma i widzę

36:23siebie. Właściwie to nie to to nie

36:25wymaga niczego poza tym, żeby to

36:28widzieć. Hmm. A a potem jak głowa

36:30zaczyna snąć komentarze, no to zaczynają

36:32się kłopoty. I tak samo właśnie myślę,

36:34że kurczę, żeby przestać yyy może to

36:38jest odpowiedź albo taka porada dla

36:39wszystkich ludzi, którzy lękają się i

36:41zmagają się z jakimś hejtem, z tymi

36:43komentarzami, po prostu żeby trzymać się

36:45jednak faktów, wiesz, po prostu faktów.

36:48A

36:48>> ze wszystkich języków świata wybieram

36:50język faktów,

36:51>> naprawdę. No bo no bo cała reszta to to

36:53jest bardzo związana jakby z

36:57z taką perspektywą danego człowieka po

37:00prostu ocena tego co

37:02>> widzi

37:03>> to nie ma nic wspólnego z faktami

37:05rozumiesz po prostu na dobrą sprawę nikt

37:07poza nami nie jest w stanie stwierdzić

37:09co dla nas jest faktem wiesz tak uważam

37:11nie potrzebujemy stempelka od ludzi nie

37:14potrzebujemy

37:15>> nie wiem żeby nam dali papiery na to

37:17żebyśmy mogli widzieć tak jak widzimy

37:18każdy ma tą swoją jakąś taką percepcję i

37:21nie trzeba trba strzec za wszelką cenę i

37:23kropka. Więc tu się kończy w ogóle wpływ

37:25komentarzy i ludzi na nasze

37:26samopoczucie, bo

37:28>> bo nie są w stanie wejść w naszą

37:30perspektywę. Po prostu nie ma takiej

37:32możliwości. Nawet najbliższa i

37:33najczulsza najbliższa sercu osoba.

37:35>> To prawda.

37:36>> Tak. Ale zapytam ci w pewnym momencie

37:37wspomniałeś, że jesteś dzieckiem

37:38rozwodników. Oczywiście nie wchodząc w

37:41relacje twoich rysów, bo to nie o to tu

37:42chodzi, ale chciałbym cię zapytać, bo

37:44mam wrażenie, że bardzo często w tego

37:45typu sytuacjach pytamy specjalistów,

37:48psychologów, ale tak z twojej

37:49perspektywy jako dziecka, co według

37:51ciebie jest najważniejsze, żeby w tym

37:53takim jednak kuriozalnym zjawisku,

37:55którym jest rozwód, rozstanie rodziców,

37:57sprawić, żeby dziecko się poczuło jak

37:58najlepiej? Co jest według ciebie w tym

38:00wszystkim kluczowe?

38:01>> Przede wszystkim nie gadać na siebie

38:03wzajemnie. No niestety to jest częste,

38:06częsty błąd, który widzę. już nie tylko

38:10u moich rodziców, ale w ogóle wiesz, mam

38:11też dużo znajomych, którzy którym

38:13urodziło się dziecko i nagle niestety

38:15jest ten rozwód. To też jest dosyć

38:17ciekawe, czemu tak się dzieje. Zawsze

38:19jak się urodzi dziecko to nagle te

38:21problemy,

38:22>> bo to trudny moment, wiesz,

38:23>> moment, ale

38:24>> ze mną też tak było. Dzieci, dzieci

38:26jestem trudnym momentem.

38:27>> Nie, no dzieci to nie są rurki z kremem,

38:29wiesz. No jeżeli jeżeli z człowieka ma

38:31wyleźć y wiesz no nieporadność albo jego

38:35własne jakieś po prostu takie wiesz no

38:37ciemne elementy, no to to jest świetny

38:40grunt. No bo dziecko to jest wiesz, no

38:41jest odpowiedzialność, to jest człowiek,

38:42to jest istota, która polega w 100% i to

38:45może przytłoczyć człowieka, który sam w

38:47sobie nie jest jeszcze, powiedzmy,

38:48ukształtowany na dorosłego, nie? Bo tak

38:50też bywa ze mną to było tak, że takie

38:52nie mogło być przynajmniej tego problemu

38:53o kilo mniej.

38:55Nie no co ty nie no tyle ja znam ludzi

38:58którzy sobie zrobili dziecko żeby

38:59załatać związek to jest chyba najgorsze

39:03więc żeby nie doprowadzić do tego typu

39:04rzeczy nie róbmy sobie dzieci na

39:06>> nie nie nie nie nie polecam absolutnie

39:08niez

39:09>> dzieci nie są od tego, żeby łatać

39:10>> no dokładnie dokładnie

39:11>> dzieci to nie fuga między kafelkam

39:14>> dokładnie

39:14>> tak naprawdę

39:15>> no ale chyba najgorsze jest takie takie

39:17wzajemne nagadywanie na siebie

39:20nastawianie przeciwko.

39:22No ale ogólnie super. Miałam dwie

39:24wigilie zawsze więcej prezentów. Jakieś

39:26pozytywy z tego zawsze są.

39:28>> No wiesz, ja też to rozumiem poniekąd,

39:29bo co prawda nie rozwodników, no ale wy

39:31się z tatą rozstaliście, więc ja też

39:33poniekąd

39:33>> no przezornie nie wzięliśmy ślubu. No.

39:35>> No tak,

39:37tak.

39:37>> O jeden problem mniej.

39:38>> Tak, wreszcie końcowo mi się opłaciło,

39:40więc więc wiesz, też też się

39:41zastanawiałem, bo ja też mam jakąś swoją

39:43perspektywę. No u mnie według mnie

39:44najważniejsza jest szczereść, żeby też

39:45nie starać się udawać też nadmiernie

39:48przed dzieckiem, że wszystko jest okej,

39:50bo dzieci to czują i jak nie mają

39:52jasnego obrazu sytuacji, to mam

39:53wrażenie, że bardzo często zaczynają

39:55szukać winy w sobie, bo skoro nie

39:57dostają jasno do zrozumienia w stylu na

39:59przykład słuchaj między nami stało się

40:01tak i tak, dlatego nie jesteśmy razem,

40:02tylko jest to przed nimi ukrywane i tak

40:04dalej, to w pewnym momencie one

40:04zaczynają się zastanawiać takie,

40:06>> a może to jednak ja faktycznie jestem

40:08tym problemem i ty to na przykład ja

40:10wiem, że wy mnie przed tym uchroniliście

40:11tym, że po prostu byliście w tym temacie

40:13zawsze ze mną szczerze i

40:14>> ile miałeś lat?

40:15>> Dwa. Ja też dwa.

40:16>> Więc ale słuchajcie, bo, bo, bo muszę

40:19powiedzieć, że naprawdę, że kurczę

40:21dorośli, rodzice często myślą, że

40:24dziecko jest jeszcze na tyle małe,

40:26>> że nie zrozumie,

40:26>> że nie skuma.

40:28>> Okej, dzieci naprawdę małe nie mówią

40:31jeszcze super, używając ogromu słów i

40:35tak dalej. mają bardzo maleńkie

40:36doświadczenie, ale dzieci takie naprawdę

40:40małe moim zdaniem

40:42bardziej niż człowiek w jakimkolwiek

40:44późniejszym wieku czują. To jest tak

40:47jakby, że one

40:50kumają świat niemal, no nie wiem, no po

40:55prostu,

40:56>> no jakoś tak

40:56>> kosmkami wszystkimi po prostu, że wiesz,

40:58one nie muszą wiedzieć co się dzieje.

41:00One nie muszą wiedzieć jaka jest

41:01dynamika między rodzicami, ale one po

41:04prostu wiedzą. Czyli nie da się moim

41:06zdaniem dzieciaka

41:08w żadnym wieku okłamać udając uśmiechy.

41:11Dziecko wyczuje mikro nawet fałsz w

41:14uśmiechu. Dziecko wyczuje brak uwagi w

41:16nieobecnym spojrzeniu. Dziecko wyczuje

41:18po prostu wszystko, co co prezentuje

41:21sobą w danym momencie dorosły człowiek.

41:22Więc nie opyla się o kywać dzieci

41:24naprawdę. No dostosowując język, nie

41:26wiem, może

41:28>> wiernając swoje dziecko poł nigdy cię

41:30nie okłamie.

41:31>> My też na tym mówimy prawdę.

41:34A też cię zapytam, bo jakby jesteś

41:36osobą, która realizuje wszystkie swoje

41:37plany, tak? No. No dociągasz, tak jak

41:39już ustaliśmy, ale czy masz jeszcze

41:40jakąś taką rzecz, za którą się nie

41:42zabrałaś, a bardzo byś chciała?

41:48>> Mam trochę, mam całą listę takich

41:50rzeczy.

41:50>> Takie wyjmę, no to z telefonu.

41:54>> No na pewno instrument to jest coś na

41:56bardzo bym chciała na przykład do

41:57pianina usiąść.

41:59Musiałam skręcić kost, znaczy tak

42:01skręcić kostkę musiałam, żeby w ogóle

42:03pomyśleć o tym temacie i to było rok

42:04temu. Yyy, dosyć w sumie zabawna

42:08historia. nagrałam takie cztery

42:10spektakle gościnnie z Ralfem Kamińskim

42:13na PPA, na gali PPA z Teatrem

42:15Powszechnym

42:17i mieliśmy dwa spektakle jednego dnia i

42:19dwa drugiego. No i nad tym podczas tego

42:21spektaklu zjeżdżałam na scenę z 10

42:24metrów w takich obcasach w ogóle wiesz

42:27platformach. Tańczyłam, śpiewałam,

42:29biegałam na tym yyy na tej scenie, nic

42:32się nie stało. Wracając z teatru do

42:35hotelu, przegrałam walkę z krawężnikiem

42:38wrocławskim. Pozdrawiam Wrocław. Zróbcie

42:41coś z tymi krawężnikami.

42:44>> Na płaskim bucie. No i skręciłam kostkę.

42:46No na początku tam wielki dramat. Boże,

42:48co ja teraz zrobię? Wszystkie plany idą

42:50w pizdu. No ale dobra, w sumie spoko. To

42:53może wielkie sprzątanie chaty. No ja

42:56wysprzątałam chatę. yyy tam z pomocą. No

42:59i potem jak już naprawdę nie wiedziałam

43:01co robić dalej, wymyślałam sobie: "Kurde

43:02no to to jest idealny moment na

43:05pianino." No i zaczęłam chodzić na

43:07zajęcia z pianina, kupiłam pianino,

43:09stoi, trochę się kłorzy, nie ukrywam,

43:12bo jak tylko to ta noga mi się zagoiła,

43:15to to ten czas nagle jakoś tak y no no

43:20wyparował. M ale coś tam już zaczęłam

43:22grać tam już gamę coś, to już wiem jak,

43:25jak się akordy kładzie i tak, więc jakaś

43:27pierwsza nauka już jest za mną.

43:29>> Więc tak, na pewno pianino to jest coś,

43:31co mam na liście do odhaczenia z marzeń,

43:37ale to muszę mieć naprawdę trochę więcej

43:38takiego spokoju i i luzu. Na pewno chcę

43:41teraz wydać płytę, pojechać w prawdziwą

43:44trasę, może jedną drugą, jesień i i

43:47wiosna. Zresztą teraz nie wiem kiedy

43:49będzie wypuszczany ten podcast, ale za

43:51chwilę ogłaszam trasę koncertową po

43:53dwuletniej przerwie. Bardzo się cieszę,

43:55bo

43:55>> super,

43:56>> bo kocham koncertować, kocham w ogóle

43:59wszystko co jest na żywo. M no i lubię

44:02bardzo też tworzyć całe show. Lubię

44:04tańczyć, lubię, lubię. No tak, wywodzę

44:07się z musicalu, więc to też zobowiązuje.

44:09Skąd ten taniec? U mnie zawsze na

44:11scenie.

44:12Więc jak tylko wydam płytę i i i zagram

44:16te trasy, bardzo chcę sobie zrobić taki

44:17trochę moment chociaż z trzy miesiące,

44:20nie wiem, albo pół roku. Zobaczymy na

44:23ile moja DHDMI pozwoli, ale bardzo bym

44:25chciała się tak trochę właśnie wyciszyć,

44:27zamknąć się w swoim domku w lesie,

44:30gdzie będę miała właśnie to pianino i na

44:33przykład się troszkę podszkolić z tego i

44:35w ogóle tak na tej liście moich marzeń

44:38jest takie po prostu życie.

44:40Bardzo tęskną mi za nudą, bardzo tęskną

44:43mi za takimi porankami, że budzę się bez

44:45budzika i nie wiem co dzisiaj będę

44:47robić. I na przykład dzwonię do

44:49przyjaciółki, pytam: "Ej, co robisz?

44:50Może pójdziemy sobie na śniadanie? A

44:52może chodźmy sobie na spacer?" Bardzo

44:54mało mam takich dni, a to jest właśnie

44:57życie na tym tak powinno wyglądać. Tak

44:59jak Daria Zawiałow, ona też dokładnie to

45:01samo mówiła, że taki rodzaj

45:03>> wiesz oczywiście związanego z pasją

45:06zasuwania na grubo i w pewnym momencie

45:09>> marzenie najprostsze na świeczeć, czyli

45:12po prostu pożyć sobie, po prostu sobie

45:14pożyć tak żeby z tym boim pójść sobie do

45:17lasu i się nie stresować, że mam tylko

45:19godzinę, bo zaraz mam coś tam. Tak, żeby

45:22sobie właśnie no pobyć z przyjaciółmi, z

45:24rodziną i się tak uziemić. Ja kocham

45:28naturę. W ogóle tylko w naturze jestem w

45:30stanie się zrelaksować. Wiesz co, bardzo

45:32dobrze to rozumiem, bo teraz przez

45:33ostatni tak naprawdę rok, no robimy te

45:35podcasty, jeszcze w międzyczasie była

45:36sytuacja z babcią i też jakoś tak

45:37wyszło, że no nie przypominam sobie,

45:39kiedy ostatnio miałem taki okres wolny i

45:41udało mi się wyrwać teraz tam dwa dni do

45:43Lublina z przyjaciółmi. Wiesz to nie był

45:45jakiś super wyjazd pod kątem, nie

45:47robiliśmy tam nie wiadomo niczego, ale

45:48właśnie

45:48>> po prostu byli byliśmy i to było takie

45:51cudowne, matko boska, to było

45:53niesamowite doznanie, takie wiesz

45:55właśnie takiego nie robienia niczego,

45:58wiesz i to było super. O Boże,

46:01wspaniałe.

46:01>> No jest to taki kontrast, że jak byłam

46:03dzieciakiem, to nie wiem, nagle plan

46:05zdjęciowy to był taki wow. W ogóle nie

46:08mogłam spać, bo się nie mogłam doczekać,

46:09jak będzie plan zdjęciowy. A teraz no

46:11troszkę mi się to wszystko do góry

46:13nogami poprzewracało i dosłownie

46:15ostatnio mam no codziennie jakąś albo

46:17sesję zdjęciową, albo sesję w studio,

46:19albo klip, albo coś tam, albo wywiad i

46:21tego jest tak strasznie. tych odnóg

46:23właśnie i aktorstwa i muzyki naraz jest

46:26tak dużo, że że nagle ten dzień wolny

46:28jest dla mnie takim Jezu, jak super mam

46:31dzień wolny, co będę robić. Aż tak w

46:32sumie mi głupio, że mam nie mam nic

46:35zaplanowane, że w sumie nie wiem trochę

46:36co ze sobą zrobić. Muszę się tak też

46:38nauczyć tego posiedzenia trochę na dupie

46:41i uspokojenia tych swoich owsików.

46:45Tak, ale no marzy mi się trochę też taki

46:48spokój. Trochę

46:48>> też mam do powiem szybką anegdotkę.

46:50Jakieś nie wiem tak ze dwa lata temu

46:52znalazłem na YouTubie pianistę, który

46:55gra uwaga, to mało kogo poza mną

46:57interesuje, ale wejściówki za anime.

46:59>> Tylko koleś je gra tak, że jak

47:01jechaliśmy ostatnio z Igorem Herbutem,

47:03jechałem autem, odwoziłem go, to jak mu

47:04puściłem, to on dosłownie zamarł. Jakby

47:06ten koleś tak gra. Tylko, że ja sobie

47:07nie zdawałem sprawy, że on faktycznie

47:08technicznie aż tak ciężko gra. No gra

47:10przepięknie, ale nie zdałem sobie z tego

47:12sprawy i taki zmotywowany, bołem dobra

47:14ja chcę grać jak on, nie? Mhm.

47:16>> I poszedłem do Foxa. No bo Foxiu u nas

47:18gra jakby teraz wydał płytę w ogóle całą

47:20na pięnie. Przepiękna sprawa.

47:22>> Muszę się zapoznać.

47:23>> Cudowne, naprawdę cudowne. I przyszedłem

47:26do niego i tak Foksiu, słuchaj,

47:28>> jakby ile by mi zajęło, żeby się nauczyć

47:30kiedy ja bym byłbym w stanie to zagrać?

47:33Nigdy.

47:38>> Zdarzenie z rzeczywistości. Nie no, ale

47:39jeszcze to było takie nigdy.

47:42>> Ale ale właśnie mi się ciągle też

47:44wydaje, że a już jestem za stara na to,

47:46żeby zacząć grać na pianinie albo na

47:47czymkolwiek. No chyba tak nie jest.

47:50Chyba jednak nie. No wiadomo, że łatwiej

47:52jest się czegoś nauczyć jak się zaczyna

47:54jako dziecko. Zresztą sama to po sobie

47:56widzę, że każdy sport dla mnie jest

47:58prosty. Tenis proszę, boks, proszę,

48:01wszystkie sporty, nie ma problemu. Dwa,

48:03dajcie mi dwa, trzy zajęcia, ja będę

48:05naprawdę dobra. Bo jako dziecko

48:07chodziłam na wszelkie zajęcia taneczne,

48:10musical dance, hip hop, elementy baletu,

48:13no wszystko tam było. Jazz, modern jazz,

48:16co sprawiło, że mam ogromną świadomość

48:18swojego ciała i każdego mięśnia. I no i

48:22dlatego mi teraz łatwiej jest w dorosłym

48:24życiu nawet jakiegoś zupełnie nowego

48:25sportu liznąć i być w tym naprawdę

48:28spoko. No ale na przykład właśnie

48:30instrumenty, to jest dla mnie czarna

48:32magia. Mam wrażenie, że mam jakieś

48:33krzywe palce.

48:35Krzywe palce.

48:37>> Za krótkie palce mam na gitarę. Za

48:39krótkie tutaj za długie paznokcie na

48:41pianino. E, no ale ale chyba tak nie

48:44jest, jak się naprawdę człowiek

48:46przyłoży, to słuchaj, jeszcze będą z nas

48:48ludzie, jeszcze będą zaśmieni pianic.

48:50>> A słuchaj Julia, czy taki temat jak

48:52human design to jest ci znane?

48:54>> Tak, ale dopiero od niedawna.

48:56>> Ale robiłaś to.

48:57>> Jestem projector.

48:58>> Jesteś projectorem? Kurde, to jest

49:00ciekawe, bo właśnie no to muszę musiałem

49:03docenia. Nie wiem czy ty nie jesteś.

49:06>> Możesz być projektorem, a może jesteś

49:07manifestującym generatorem. Tak ty

49:10jesteś A wiesz ja, bo zapytałam Charto

49:12GPT, że z kim ja z kim powinnam być w

49:14związku jeżeli chodzi o właśnie Human

49:16Design, bo ja jestem Projector i

49:17powiedział

49:18>> właśnie z manifestującym generatorem.

49:20Słuchaj, zapytałam ciebie o to, ale

49:23słuchaj, bo zapytałam ciebie o to, bo w

49:25jakimś wywiadzie powiedziałaś m, że

49:31jak przychodzi propozycja, to ty musisz

49:35ją poczuć, że jeżeli czujesz takie, to

49:39znaczy, że to jest dla ciebie i

49:40zazwyczaj wtedy to coś po prostu

49:42przynosi owoce i jest w ogóle ekstra,

49:44jest bezwysiłkowe i naprawdę kończy się

49:47wspaniałym jakimś profitem. A jeżeli

49:49zrobisz coś i że nie czujesz w to lepiej

49:53nie.

49:54>> No i właśnie jak ty to powiedziałaś to

49:55ja od razu mówię ciekawa jestem czy ona

49:57robiła sobie ten profil

50:01absolutną iluminację kiedy sobie

50:02zrobiłam

50:04>> taki profil i Mikołajowi też fundnęłam w

50:07prezencie i mojemu Pawłowi i Agacie

50:09Kuleszy po prostu jest wszystkim

50:11bliskim. Gdzie robiłaś to jakiś

50:12>> mam taką świetną panią bardzo od tego i

50:15mam też świetnego pana, bo robiłam dwa

50:17razy sobie w nie żeby porównać każdym

50:19>> chciałabym to zrobić w profesjonalisty,

50:21bo nie ukrywam, że akurat o human design

50:22się dowiedziałam teraz jak byłam na bali

50:24i zrobiłam sobie z czatem GPD.

50:26>> Nie no to ja mam świetną.

50:28>> No ale to się liczy rzeczywiście z daty

50:29urodzenia i z godzinę, więc

50:31>> tak, ale świetna jest ta naprawdę taka

50:34wielo, to jest pod potężny plik

50:35papierów. M ogromnie takie bardzo

50:38szczegółowe konkretne. Myślę, że nie

50:40wiem ile czat GPT ci tam wygenerował to

50:43może ci pisać, ale ogólnie jestem w

50:45temacie też miałam kiedyś robiony ten

50:47profil

50:48>> jakiś tam kosmiczny, już nie pamiętam

50:51coś tam związane właśnie z gwiazdami na

50:52podstawie twojego twojej daty urodzenia

50:54i właśnie godziny. Więc jakby w ogóle ja

50:57jestem w tej duchowo ezoterycznej sferze

51:01obeznana i lubię to. Oczywiście jest

51:03dużym takim hm no też nie nie popadam w

51:07skrajność. No oczywiście chodzi o to,

51:09żeby przyglądać się to jest oferta firm

51:12firmy los, czyli menu po prostu. I tu

51:14mamy jeżeli chodzi o desery, tu mamy na

51:16przykład human design. Ale chodzi mi o

51:19to, że rzeczywiście na przykład Mikołaj

51:21jest takim typem, który jak był małym

51:24dzieckiem, znaczy i później nie wiem,

51:26chłopcem starszym i nastolatkiem, on

51:29właśnie był słomianym zapałem.

51:30>> Mhm.

51:31>> I ja myślałam sobie, Boże, czemu on nie

51:34jest w stanie niczego dokończyć i tak

51:35dalej, po czym z jego profilu wynika, że

51:38on jest właśnie takim typem, który jego

51:41zadaniem jest rozglądać się, czyli nie

51:44wiem, musimy to sprawdzić. Nie

51:45pamiętasz, którym ty jesteś? Nie,

51:47>> że on musi się rozglądać. On musi,

51:50wiesz,

51:51>> jeżeli coś go zawoła, powinien

51:53natychmiast w to wejść i skończyć

51:55dokładnie w momencie, kiedy poczuje

51:57znudzenie, że to go już nie zasila.

51:59>> Czyli gdybym wiedziała o tym wcześniej,

52:02to w życiu bym nie miała żadnego

52:03jakiegoś takiego, wiesz, typu, że mam

52:05problem może z tym, że moje dziecko nie

52:07jest w stanie dokończyć. Nie wiem, to

52:08był Ikikido chciał. Czemu on nie jest

52:10mistrzem Ikikido? Nie,

52:12>> powiedział, nie, nie chcę już tam

52:13chodzić. Wiesz, oczywiście nie zmuszałam

52:15go nigdy do niczego.

52:16>> Cieszę się z tego z perspektywy czasu,

52:18>> ale wiesz, czyli okazało się z tego

52:19profilu, że on po prostu tak ma

52:22>> i funkcjonuje najlepiej, kiedy właśnie

52:25jego życie woła i on on po prostu

52:27odpowiada. Tak samo ja na przykład muszę

52:29odpowiadać, czyli wszystkie pomysły

52:32według mojego profilu, które ja mam i

52:34myślę sobie: "A może byśmy otworzyli

52:36przykład warzywniak?"

52:39To wiadomo, że to się nie uda.

52:40>> To będzie zesrany warzywniak na samym od

52:43razu to to nigdy nie przyniesie

52:44złotówki, ani w ogóle ludzie tam nigdy

52:46nie przyjdą. Ale jeżeli ktoś powie: "Ty

52:48Kaśka, może byśmy otworzyli warzywniak",

52:51>> to ja wtedy muszę posłuchać,

52:53>> czy ja dostaję propozycję. Ja muszę

52:56wtedy się skomunikować z moimi tam

52:58>> trzewiami. Tak.

52:59>> Tak. Jeżeli czuję właśnie te takie, o

53:01czym ty mówiłaś, gilgotki. Tak, tak,

53:05>> wchodzę w warzywniak i to będzie

53:06najlepszy warzywniak. w Warszawie i na

53:08świecie.

53:09>> Ale zaj aż widzisz, że aż tak się

53:12przybliżyłam do was, bo ja bardzo lubię

53:13te tematy,

53:14>> ale ale naprawdę muszę dokończę to po

53:16prostu naprawdę działa. Na przykład no

53:18wiesz to, że ja muszę odpowiedzieć, nie

53:20inicjować bardzo mi to dużo wiesz, że

53:23jedyne co mam to po prostu ten swój

53:26kompas, radar tu i to tak zwaną emocję.

53:28U mnie to jest bardziej u niego jest

53:30brzuch tutaj wyżej, a u mnie

53:33>> rozumiem,

53:34>> rozumiem

53:34>> tamtych rejonów, prawda? Więc jeż jeżeli

53:38tam się tak, jeżeli tam się ekscytacja

53:41pojawia niemal Mhm. to znaczy, że to

53:44jest moje działanie i muszę iść. No więc

53:46działam w oparciu o to.

53:48>> Więc moja menadżerka na przykład ma

53:50przerąbane, bo ona mówi: "Słuchaj,

53:52świetna propozycja". Ja mówię:

53:54>> "Mech,

53:55>> nie czuję tego".

53:55>> "No, no, no, no".

53:57>> No: "Ale jak to?" "Nie, jak po prostu

53:58nie

53:59>> nie". No i właśnie parę razy jak czułam,

54:00że nie, a w coś weszłam to potem

54:02strasznie i po prostu pokłosie tego się

54:05o miesiącami dokładnie tak samo miałam.

54:07>> Ale to też jest ciekawe, że jak

54:09rozmawiamy często z osobami to wychodzi

54:10na to, że bardzo częstym właśnie takim

54:12nawozem do właściwych decyzji jest ten

54:15instynkt. I tak ja mam wrażenie, że my

54:17jako ludzie bardzo

54:19>> oduczyliśmy się korzystania z niego.

54:21Wiecie o co chodzi. Bo nie wierzymy, że

54:22to mamy, że ten świat jakiś taki czasami

54:24chłodno prowadzący nas, że on nam

54:27>> jakby

54:28>> albo za bardzo się też ludzi ludźmi

54:30sugerujemy.

54:32>> Ja się na tym czasem zacinam, że

54:34>> nie wiem, wybieram jakieś zdjęcia,

54:36najgorzej,

54:37które wybrać. Boże, nie wiem. Jezu.

54:39Dobra, muszę zapytać wszystkich. Mamę,

54:41tatę, siostrę, koleżankę, przyjacielę

54:42Kacpra, mojego stylisty. On jest zresztą

54:45moim najlepszym przyjacielem i on jest

54:47manifestującym generatorem. Właśnie

54:48byliśmy razem na Bali, dlatego o nim

54:50wspominam. Pozdrawiam cię.

54:52>> Pozdrawiamy. Pozdrawiamy.

54:53>> Więc więc właśnie się na tym tak

54:55zatrzymuj, że kurde no weź sobie zaufaj.

54:57Szczególnie, że ja mam bardzo silną

54:59intuicję. Jak już jesteśmy w tych

55:00tematach,

55:01>> no to ja też mam aurę na przykład

55:03indygo. Indygo z fioletem.

55:06>> I co jest zabawne, ostatnio na planie

55:08jednej reklamy produkcja wymyśliła,

55:10bardzo zresztą to było fajne, że jak

55:12ktoś się będzie nudził, to to jest taki

55:14namiot, różowy namiot z taką panią,

55:16która ci odczytuje twoją aurę.

55:17>> O Jezu, ja muszę się dowiedzieć jaką.

55:18Ale słuchaj, w taki sposób w ogóle jakby

55:21technologiczny, że jest normalnie

55:22urządzenie, gdzie kładziesz rękę, takie

55:24elektroniczne urządzenie,

55:26>> które y pobiera twoją wibrację, nie

55:29wiem, sczytuje twoją wibrację, musisz

55:31tam przez dwie minuty pooddychać

55:33>> i na podstawie tej wibracji pokazuje ci,

55:36jaką masz aurę,

55:37>> jaki masz kolor. I ja mówię: "Dobra, no

55:39ciekawe, bo ja u paru wróżek w życiu

55:41byłam i wszystkie na bali w Polsce i

55:43gdzieś tam mówiły mi, że mam aurę

55:45indygo, czyli taki no granat z

55:47fioletem". Mhm.

55:48>> Czyli silna intuicja, silne połączenie z

55:50tam z górą i tak dalej. E i byłam

55:53ciekawa no czy to się rzeczywiście mi

55:55pokryje, czy one pierdoliły, za

55:57przeproszeniem.

55:59>> Dobra, no to sprawdźmy to. I i

56:01rzeczywiście słuchajcie, no wyszła mi ta

56:03aura indygo i ta pani tak aż zadrżała.

56:06Mój Boże, to jest niesamowite, bo na tym

56:09planie złożonym z 200 ludzi tylko ty i

56:11twoja mama macie tą aurę indygą.

56:14>> Aha. Ale to w sensie, że na tym widzisz

56:16to po prostu to się on czytał tą

56:18wibrację, a potem komputer tam pokazuje,

56:19że to, że to wychodzi jakaś tam właśnie

56:22pokazuje dokładnie z której strony. Tam

56:23chyba z lewej strony miałam fiolet, a

56:25tutaj miałam granat.

56:26>> No jest to ciekawe, no można się z tego

56:28śmiać, ale jeżeli mi to się naprawdę

56:30potwierdziło z różnymi moimi

56:32jasnowidickami, które w życiu poznałam

56:34>> i że rzeczywiście też moja mama zrobiła,

56:36no bo była na planie ze mną i ona też

56:38miała to indigo, no to coś tutaj jest na

56:40rzeczy, nie? Ale słuchajcie, no w ogóle

56:42ja uważam, że tutaj nie ma żadnego, ja

56:44też jestem takim typem, że ja lubię po

56:46prostu naprawdę lubię sobie wiesz

56:49słuchać opowieści na własny temat,

56:53>> wyciągać z nich jakieś,

56:54>> tak słuchając ludzi, którzy mają różne

56:55metody, a to tak, a to śmaka, a to waka.

56:58Ja jestem, ja jestem sobą. To jestem ja

57:01i jestem ciekawa siebie w każdym

57:02możliwym aspekcie i w każdej odsłonie,

57:04bo sporo wiadomo, że jestem sobie

57:06najbliższa, więc o sobie wiem. Natomiast

57:07lubię czytać takie interpretacje. Lubię

57:10wiedzieć co wynika z czegoś albo z

57:12horoskopu, albo z numerów. Po prostu

57:14jestem ciekawa tej opowieści. To jest

57:16rodzaj opowieści na mój temat snutej

57:18przez jakieś metody, jakiś ludzi. I to

57:20jest ciekawe. Zawsze wzbogacam. Ja

57:21uważam, że nie ma w tym nic złego,

57:23dopóki

57:25nie zwalamy swoich niefajnych zachowań

57:28na to, bo ja tak mam po prostu w

57:29>> moim kierujemy odpowiedzialność.

57:31>> Ja jestem po prostu koziorożcem, dlatego

57:33taka jestem chłodna. Rozumiesz? To ja

57:35uwielbiam po prostu za każdym razem jak

57:36się na przykład pokłócę z Hanią albo z

57:38mamą i dosłownie jest kłótnia, która

57:41wymaga tego, żebyśmy faktycznie znaleźli

57:42jakiś wspólny grunt i wymaga to pracy.

57:44Po czym nagle po tej całej kłótni, po

57:46tym staraniu się słyszałem nie no

57:48przecież to był księżyc w Koziorożcu, że

57:50czym ty się przejmujesz

57:52>> retrogradacja Merkur.

57:53>> Tak. Tak. Zawsze te Merkury. O kurde,

57:55ile miałem niesnasek w życiu? Ale też

57:58masz. Świetnie, że to powiedziała, bo ja

57:59na przykład mam teraz coś takiego.

58:00Rzeczywiście gdzieś tam jako młoda

58:02dziewczyna się nasłuchałam, że ten

58:03księżyc i tak dalej i w ogóle ten wpływ

58:06księżyca.

58:07>> Mhm.

58:07>> A na przykład ja bardzo też jakby staram

58:10się, nie wiem, uszanować to, że my

58:12jesteśmy naprawdę wyjątkowi jako ludzie,

58:15że to to nie jest jakiś żart bycie po

58:17prostu człowiekiem z krwi i kości. I na

58:20przykład bardzo mi się też podoba,

58:23wierzę głęboko w to, że że

58:26no wiesz, to w co wierzymy, tak naprawdę

58:29to staje się czasami faktem.

58:31>> I na przykład od jakiegoś czasu olewam

58:34księżyc

58:35>> typu ja rozumiem, że jest księżyc, ja

58:37rozumiem, że i tak dalej. Natomiast i

58:39wiecie co jest ciekawe, dawniej kiedy

58:41byłam byłam jakby taka bardziej pro

58:43księżycowa, no to rzeczywiście to jest

58:46tak jakbym mając świadomość tego, że on

58:48a będą jakieś nerwy, gdzieś się tam

58:50naczytałam na pewno zaprojektowałaś na

58:53to i tak było. Ja na przykład teraz nie

58:56czytam przez to jakby

58:57>> nie i teraz na przykład Księżyc za

58:59księżycem wiesz typu puchnie albo

59:01chudnie a ja mam centralnie to w dupie i

59:04w ogóle nie mam żadnych ząków nie

59:05kłócimy się z Pawłem po prostu wszystko

59:06jest super więc jakby to jest chyba

59:08kwestia jednak czasami decyzji. Ja lubię

59:10sobie czytać o tych księżycach jakby

59:12postfaktum, czyli że to było nie wiem

59:14kilka dni temu i sprawdzać czy

59:15rzeczywiście to i to ma sens, bo jak się

59:17projektujemy, no to to wszystko mogą nam

59:20każdy kit mogą namisć.

59:21>> Mam rzeczywiście obserwuję parę takich

59:23profili, rzeczywiście sprawdzam co było

59:26i wiem, że ludzie narzekają tak,

59:27rzeczywiście, o Jezu, o Jezu, masakra,

59:29masakra. Ja mówię, no ja nie

59:31>> no, no dokładnie. Po prostu ja miałam

59:34świetny dzień, bo, bo, bo tak wybrałam

59:37krótko mówi

59:37>> ale, ale to tak idąc w ogóle jakby w tym

59:40temacie, no to wszystko co mamy w głowie

59:42i jakie mamy nastawienie do do życia,

59:45świata, czy nawet do swojego zawodu i

59:47tak dalej, no to to się później bardzo

59:48manifestuje. Jeżeli jesteśmy tacy

59:50właśnie, no niestety Polacy mają te

59:52cechy, ale coraz mniej, no bo ta

59:54generacja się zmienia, że ja nie, ja nie

59:57potrafię, tego się nie da. jak to, jak

1:00:00mu się udało, pewnie ma znajomości, jak

1:00:02miał takie maltenckie podejście do

1:00:03życia, no to no to kurczę niestety tak

1:00:05będziesz miał. No jeżeli nie wierzysz,

1:00:08że coś ci się uda, no to jak ma ci się

1:00:10udać? To jest naprawdę wszystko wszystko

1:00:12w głowie. Czasami nawet to czy będziesz

1:00:15przeziębiony, to jest w twojej głowie.

1:00:17Zawsze jak mam, nie wiem, plan nocny,

1:00:19już jestem taka padnięta, nie wiem, jest

1:00:21mi zimno, mówię [ __ ] będę chora. Tfu,

1:00:24tfu nie będę chora. Nie ma. Jestem

1:00:25zdrowa. Jestem zdrowa. Jestem zdrowa.

1:00:27Ale jak się tak zaprogramuję, że nie, no

1:00:29będę chora już tak czuję, że mnie tutaj

1:00:31trochę głowa boli. Jak w to wejdę, jak

1:00:33się tak zapędlę, to nagle jestem chora,

1:00:35mam gorączkę. Id moja mama tak miała, że

1:00:37typu moja mama miała absolutną paranoję,

1:00:40że ją przewieje.

1:00:41>> Tak.

1:00:41>> I jest to była to osoba, która była

1:00:44najczęściej przewianą osobą na

1:00:46dokładnie. No bo przyciągasz to, o czym

1:00:47myślisz.

1:00:48>> Wyłącz klimatyzację. Wyłącz

1:00:49klimatyzację. Nie, nie, nie. Weź to, weź

1:00:51to. Możesz to włączyć, ale strasznie

1:00:53gorąco. Nie, nie, nie, bo mnie

1:00:55przewieje. Nie uchylaj okna, bo mnie

1:00:56przewieje. O, przeciągi przewieje.

1:00:59Przewie i co? przewiana notorycznie

1:01:02kobieta po prostu. Więc jakby nie nie

1:01:05polecam takiego nie wiem yyy

1:01:07prowokowania yyy sytuacji losu i

1:01:10własnego organizmu i własnego ucha,

1:01:11które wcale nie musi być przewiane. Ale

1:01:14właśnie tak sobie myślę ogólnie jak

1:01:15patrzę tak patrzę na wszystkich gości,

1:01:17których mieliśmy, to bardzo często

1:01:19właśnie to, co odróżnia osoby, którym

1:01:22wyszło od osób, którym nie wyszło, to

1:01:24to, że one w jakiś sposób nie miały

1:01:26nawet, może miały momenty zwątpienia,

1:01:28ale miały w sobie taką definitywną

1:01:30pewność, że się uda, wiesz, że nie

1:01:32zwątpiły w to,

1:01:33>> bo bardzo często właśnie to tak

1:01:35naprawdę, no tak jak mówiliśmy, to

1:01:36wystarczy jedno

1:01:38>> tak za albo jedno nie zamiast tak i

1:01:40wszystko się pierdzieli, że czasem po

1:01:41prostu trzeba przetrwać w tym być tego

1:01:44pewnym i nagle się okazuje, że to się

1:01:45samo układa.

1:01:46>> Ale właśnie, bo kurczę, my tak

1:01:48rozmawiamy z ludźmi i tak dalej i dla

1:01:50wszystkich, którzy tak się przysłuchują

1:01:52tym rozmowom, to ja ja bym sobie na

1:01:55przykład będąc słuchaczką, zresztą ja to

1:01:56robię też dla siebie, bo dla mnie te

1:01:57spotkania z ludźmi są totalnie dla mnie

1:01:59inspirujące, że jednak muszę stwierdzić,

1:02:01że to jest ważne, żeby posłuchać

1:02:03drugiego człowieka. Jeżeli człowiek

1:02:05wiesz czuje się na tyle bezpiecznie, że

1:02:07zdradzi, uchyli rąbkę tajemnicy, jaki

1:02:09jest jego mindset, co tak naprawdę jak,

1:02:11jaka włącznie z tym jaka jest jego

1:02:12codzienność. Wiesz, jeżeli dzielą się

1:02:15ludzie takimi rzeczami, to warto to

1:02:16kurczę prześledzić i przeanalizować i

1:02:19wyciąg wyciągnąć też z tego jakiś jakiś

1:02:22rodzaj, no wiesz, uśrednionego przekazu.

1:02:25Tutaj naprawdę po prostu wychodzi na to,

1:02:28że te osoby, które odnoszą ogromne

1:02:30sukcesy, a były naszymi gośćmi, to są

1:02:33ludzie, którzy mają bardzo określony

1:02:35rodzaj podejścia do samych siebie i do

1:02:38do rzeczywistości.

1:02:40Ty jesteś takim przykładem na pewno

1:02:42Małgorzata Rozenek jest takim

1:02:43przykładem. Ona po prostu ma coś

1:02:44takiego, że nie ma, że niemożliwe.

1:02:47>> To są ludzie, którzy szanują ciężką

1:02:49pracę, którzy nie boją się wysiłku, nie

1:02:51leżą i nie pachną, nie mówią do mnie,

1:02:53tylko po prostu działają i biorą totalną

1:02:56odpowiedzialność za samych siebie i za

1:02:59siebie w tej rzeczywistości zewnętrznej.

1:03:01Więc to jest warto tego posłuchać i na

1:03:02przykład przynajmniej spróbować zanim

1:03:05się powie nie, bo ja to mam to jest coś

1:03:08mnie od razu triggeruje. Jak ja słyszę,

1:03:10że czegoś się nie da, to po prostu

1:03:12>> nie da się to called my bear.

1:03:14>> Tak, ale naprawdę przepraszam. Tylko

1:03:17chcę powiedzieć, że naprawdę byłabym

1:03:20daleka od ferowania jakichś wyroków i

1:03:22mówienia, że coś nie działa albo że ktoś

1:03:24pewnie, nie wiem, ma bogatych rodziców i

1:03:27dlatego mu się udało, ponieważ zanim się

1:03:30nie sprawdzi, jeżeli ktoś uczciwie

1:03:32sprawdzi metodę, jeżeli ktoś mówi,

1:03:33jeżeli 10 osób odnoszących sukcesy mówi,

1:03:36że wstają na przykład ranohm

1:03:38>> albo kładą się wcześnie,

1:03:42nie wszystkie, ale niektóre tak mają

1:03:43sprawdzić, kurde, może dobra powstaję se

1:03:46przez miesią kurde rano zobaczę zobaczę

1:03:48co mi przyniesie poranekinasz

1:03:50>> tak

1:03:51>> sprawdzać no ludzie

1:03:52>> ale a propos właśnie tego że niemożliwe.

1:03:54Ja jako dziecko

1:03:57pewna część mojej rodziny miała niestety

1:03:59takie podejście, że bo się nie da, bo

1:04:02niemożliwe, bo takie po prostu jak

1:04:04słyszę takie podejście to mnie od razu

1:04:06wam takie wiesz skręca mnie. I ja chyba

1:04:10się urodziłam z czymś takim albo może

1:04:12mam mojej mamie i babci. Mam dosyć mocne

1:04:14też, ale ale ze strony mamy mocne dosyć

1:04:17osobowości kobiece w rodzinie. Zawsze

1:04:20miałam takie podejście, że ale jak to

1:04:23się nie da? Dlaczego wszyscy mówią mi,

1:04:24że dorosłość jest ciężka? Zobaczysz jak

1:04:26będziesz dorosła, to wszystko tak ci się

1:04:29wydaje, że jest kolorowe, ale nie jest.

1:04:31Ja tak miałam. No dobra, no zobaczymy. I

1:04:34jakoś tak jestem w tej dorosłości i jest

1:04:36dokładnie tak, jak sobie chciałam i i i

1:04:39to to życie sobie tak układam, jak jak

1:04:41mi się podoba. Wiadomo, że są

1:04:42trudniejsze momenty, nie? Nie ma tak, że

1:04:45że nie mam żadnych problemów, bo

1:04:46oczywiście, że są i czasem to też jest

1:04:48bolesne, ale mimo wszystko

1:04:51no ułożyłam sobie to życie tak, jak

1:04:52dokładnie chciałam, jak byłam dzieckiem,

1:04:55bo miałam takie podejście, że właśnie

1:04:56wszystko jest możliwe i Sky jest the

1:04:58limit, tylko kwestia konsekwencji

1:05:02właśnie tej ciężkiej pracy. To też jest

1:05:03takie wyświechtane i ktoś mi zaraz to

1:05:06może powiedzieć, że a ty nie wiesz co,

1:05:07to jest ciężka praca, bo nie byłaś, nie

1:05:09wiem, w kopalni albo gdzieś tam na na na

1:05:11kasie.

1:05:12No nie byłam owszem, ale moja praca też

1:05:16jest bardzo wymagająca i to jest po

1:05:18prostu zupełnie inna, zupełnie inna

1:05:20historia. Inna kategoria może wysiłku

1:05:22niż ale jest ogromny wysił.

1:05:25>> Jest to też no non stop wystawianie się

1:05:28też wiesz

1:05:30moje emocje i tak dalej. Pracuję na

1:05:32emocjach. Często ta praca nie kończy się

1:05:358, 16:00, tylko ja właściwie non stop

1:05:37jestem w pracy, nawet jak idę do

1:05:38właśnie, nie wiem, Żabki czy gdzieś tam,

1:05:41>> to ja nadal tam nawet czuję się, że że

1:05:43gdzieś tam ktoś mnie obserwuje, ktoś

1:05:45podejdzie, nawet poprosi o zdjęcie. To

1:05:47jest zawsze miłe, ale jednak

1:05:48>> ciągle generujesz z siebie jakąś energię

1:05:50i ciągle jesteś w jakimś takim poczuciu

1:05:53>> y no kontroli, wiesz.

1:05:56No ale to są oczywiście jakieś tam jedne

1:06:00z miliona aspektów różnych, które znamy,

1:06:04ale tak jest to ciężka praca. Ja wstaję

1:06:06rano, chociaż czasem kładę się późno

1:06:10późno spać i to potem niestety odczuwam,

1:06:13bo sen jest najważniejszy. Ale tak,

1:06:15wstaję rano, sport jakiś taki w ogóle,

1:06:21no to ten kalendarz, to to prowadzenie

1:06:23kalendarza, to, że ja jestem bardzo

1:06:24regularna, jak już za coś się biorę, mam

1:06:26zajęcia wokalne, mam właśnie zajęcia

1:06:29taneczne, takie sraki, owakie i staram

1:06:33się trzymać w ryzach. Dieta, no to to

1:06:36niepozwalanie sobie na, no ja nie mogę

1:06:38sobie tak po prostu usiąść. Dzisiaj se

1:06:39jem lody, bo następnego dnia mam coś i a

1:06:42że gram twarzą, ciągle jestem właśnie

1:06:44wystawiona na tą opinię, no to nie mogła

1:06:46sobie zrobić, nie wiem, chillu z pizzą,

1:06:48bo następnego dnia wyglądam jak księżyc

1:06:50w pełni, a potem to się przekłada na a

1:06:53to jak wyglądam, ale też na to jak ja

1:06:55mówię, bo mam na przykład mgłę mózgową,

1:06:57a muszę być szarp, więc to się tak

1:06:59wydaje. Dużo jest takich małych rzeczy.

1:07:01>> Bardzo mnie inspirujesz Julia. Naprawdę

1:07:03po prostu totalnie się czuję jakaś taka,

1:07:06mówię serio, bo, bo ja mam na przykład

1:07:08tak, że

1:07:08>> Dziękuję bardzo mi miło. Podobno mam

1:07:10energię taką. Nie chcę teraz, żeby

1:07:12ludzie pomyśleli, że normalnie

1:07:14uzdrawiające. Uzdrawiające, ale moi moi

1:07:16różni znajomi, którzy ze mną obcują,

1:07:18nagle siłownia, nagle to są,

1:07:20>> ale naprawdę nie, bo muszę zupełnie

1:07:23uczciwie powiedzieć, rzeczywiście

1:07:24czasami się zastanawiam, bo ja nie

1:07:26jestem takim typem, moim zdaniem to co

1:07:27mi się przytrafiło w życiu i ile dobrego

1:07:29zaznałam,

1:07:31to jest w ogóle jakiś odjazd, brąc pod

1:07:32uwagę jak niewiele wysiłków to włożyłam.

1:07:35>> Ja jestem takim typem, że ja po prostu

1:07:36jestem, wiesz i zawsze tak miałam. Ja po

1:07:40prostu

1:07:40>> wchodzisz i jesteś, jesteś światełkiem.

1:07:42Ja mówię, jesteś sosikiem towarzyskim.

1:07:45No po prostu jestem, co zaśpiewam, potem

1:07:48nie mam jakieś takiej napingi w sobie.

1:07:51Tak po prostu rzeczy rzeczy się dzieją,

1:07:53wiesz. Ale czasami mam takie momenty, że

1:07:56zastanawiam się, co ja bym zrobiła, jak

1:07:58ja bym rozwaliła system, gdybym ja się

1:08:00postarała.

1:08:01>> No tak.

1:08:01>> Gdybym ja na przykład zadbała o siebie.

1:08:03Wiesz, ciągle nie mogę schudnąć, ale

1:08:05gdybym ja tak wreszcie po prostu

1:08:06powiedziała sobie: "Ej, co to znaczy?

1:08:08Nie mogę po prostu

1:08:10>> zapraszam na obóz do Wieniawy. Tak, tak,

1:08:12tak mówią moi przyjaciele, którzy jadą

1:08:14ze mną na wakacje.

1:08:15>> Ale też głupia nie jestem i ja nie

1:08:17jestem typem, który mówi po prostu taką

1:08:19już mam naturę, taką mam. Nie, no nie.

1:08:22To jest po prostu moja odpowiedzialność,

1:08:23ja ją biorę. Natomiast jakoś tak wiem,

1:08:26że dojrzewam chyba do do

1:08:29po kolei odhaczam pewne etapy, pewne

1:08:31procesy, wiesz, doprowadzam do końca po

1:08:33to, żeby ostatecznie chyba jednak na

1:08:35końcu będzie to ciało. Natomiast

1:08:38no masz coś takiego w sobie, że się chce

1:08:42>> i że chciałabym właśnie przestać

1:08:43pierdzielić wreszcie i mówić dobra od

1:08:45jutra tylko po prostu zrobić coś

1:08:47nareszcie. Jesus, rozumiesz? Ale właśnie

1:08:49konsekwentnie, bo ja to mam tak, że

1:08:52dzisiaj mi się nie chce, dzisiaj se

1:08:54poleżę. Ja lubię bardzo dużo se poleżeć

1:08:56i to nie jest tak, że to jest czas

1:08:57zmarnowany,

1:08:59>> bo w mojej głowie się tyle dzieje. Też

1:09:02chciałabym nawiązać do powiedziałaś, że

1:09:04sobie wymarzyłaś pewne rzeczy, czyli

1:09:06potwierdzasz to, co ja mówię tutaj

1:09:07ludziom od roku, że jest coś takiego

1:09:11jak, że zamykasz i na wewnętrznej

1:09:13stronie powiek po prostu projektujesz,

1:09:16wyobrażasz i to się po prostu

1:09:17materializuje, że to działa. To jest

1:09:19kolejna osoba, która proszę państwa

1:09:21>> potwierdza teorię,

1:09:22>> używa metody, proponuje poużywać, nie

1:09:25wiem, typu przed snem czy tam w dowolnym

1:09:26momencie i właśnie po prostu tak

1:09:27żarliwie poczuć to marzenie.

1:09:29>> Gż to zobaczyć jakby to już się

1:09:31wydarzyło. Ja na przykład jechałam y

1:09:33taksówką na test na prawo jazdy.

1:09:36Jechałam i tak sobie i mówiłam dziękuję,

1:09:39że zdałam za pierwszym razem. Dziękuję,

1:09:41że zdałam za pierwszym razem. Dziękuję.

1:09:43Tak se powtarzałam i zdałam za

1:09:44pierwszym. teori trzeba było to robić

1:09:48>> i teorię i praktykę.

1:09:50>> Jeszcze jeszcze trafiłam na najmilszego

1:09:52pana takiego dziadziusia na praktyce, że

1:09:54on w ogóle już drugie kółko robi on

1:09:56dobra świetnie pani jeźzi, ma pani dar

1:09:58od Boga, proszę zda pani tak. Wiecie co

1:10:01jest ciekawe, że też jest bardzo duża,

1:10:02mam wrażenie, takim jednym kolejnym

1:10:04aspektem, który sprawia, który się

1:10:06wybija bardzo u osób, które odniosły ten

1:10:08sukces, to jest takie jakby to

1:10:11powiedzieć nieroszczeniowe podejście do

1:10:13wszystkiego, że jakby pracujesz na coś i

1:10:15dostajesz, ale nie siedzisz cały czas i

1:10:17nie myślisz o tym, co ci się należy i co

1:10:19w końcu musisz dostać, bo

1:10:21>> czyli znowu ten rodzaj energii wysokiej,

1:10:23takiej po prostu pewnej, takiej

1:10:25osadzonej, rozumiesz? Masz taki jak jak

1:10:27sobie zawsze wyobrażam taki taki

1:10:29przepływ, nie, czy z pieniędzmi, czy w

1:10:31ogóle z karierą, z jakie, ale też z

1:10:33miłością.

1:10:34>> E miłością. No właśnie. Tutaj bardziej

1:10:37mam zapchaną tą energię, prawda? To

1:10:39sobie wyobrażam taką, a tak jak masz

1:10:40żyły, nie? I masz miażdżyce, no tutaj

1:10:42mam trochę miażdżycy, a tutaj mam po

1:10:44prostu płynie ta krew, jest taki flow i

1:10:47tak wszystko przychodzi jakoś tak lekko.

1:10:48>> Ale to może właśnie dobre podejście.

1:10:50metodę zastosuj do do tej sfery

1:10:53>> po prostu. Poza tym zauważyłyście te

1:10:55czas tak teraz trochę o tym się

1:10:56zamyśliłem w międzyczasie, ale jak są te

1:10:58wszystkie osoby, które mówią, że to jest

1:10:59niemożliwe, że się nie da, to

1:11:01zauważyliście, że w tym jest takie takie

1:11:03trochę perwersyjna chęć zatrzymania

1:11:07drugiej osoby na tym etapie, na którym

1:11:08ty jesteś, po to, żeby nie mieć żywego

1:11:10dowodu na to, że faktycznie jednak się

1:11:12da, bo

1:11:13>> i stąd moim zdaniem jak mówisz, że

1:11:15doświadczasz czasami komentarzy

1:11:17negatywnych właściwie nie ma nie ma

1:11:18żadnego powodu, bo nie ma obiektywnie

1:11:21fakt jest taki, że nie ma powodu, żeby

1:11:22mieć problem z tym, co ty robisz w

1:11:24życiu. To jest twoja decyzja, że

1:11:27decydujesz się na przykład jechać na

1:11:28wakacje takie, gdzie możesz nic nie

1:11:30robić, nie wiem, raz na od wielkiego

1:11:32dzwonu, bo jesteś dedykowana realizacji

1:11:35swoich planów. To nie jest obiektywnie

1:11:37żaden powód do tego, żeby ciebie nie

1:11:38lubić, ale jeżeli się pojawiają takie

1:11:40jakieś komentarze, które dziugają i

1:11:41sprawiają właśnie, że miałaś ten taki

1:11:43moment, że że wiesz, że tak się wiesz,

1:11:44przy przygasiłaś, przykurczyłaś

1:11:47troszeczkę, zwiędłaś jakby w swojej tej

1:11:48postawie, to moim zdaniem to wynika z

1:11:50tego, że właśnie dlatego nie lubi się

1:11:52takich ludzi,

1:11:54>> ponieważ oni to co to jest to, co

1:11:55powiedziałam Małgorzacie rodzeg, ale

1:11:58takie odwrotne, że patrzysz po prostu na

1:12:01ludzi, którzy w tym samym świecie, w tym

1:12:04samym roku, w tym samym miesiącu

1:12:06tego samego dnia robią coś, co co

1:12:09sprawia, że oni kochają życie i

1:12:13>> więc oni są żywym chodzącym dowodem na

1:12:15to, że można, rozumiesz, że jest to

1:12:18wykonalne i w tym momencie w takim

1:12:21człowieku, który mówi nie, to jakby moim

1:12:24zdaniem wybija bardzo te takie

1:12:26oczywiście czasami nieuświadomione, ale

1:12:28to poczucie, że nie biorę

1:12:30odpowiedzialności za swoje jedyne cenne

1:12:32życie, ono jest do zagospodarowania

1:12:34naprawdę. stosując różne metody i tak

1:12:37naprawdę bardzo pilnując, strzegąc

1:12:38własnego tak naprawdę umysłu tego wiesz

1:12:41cholernego, ale też komunikując się z

1:12:43jakimś takim tym mocarnym w nas, co nie

1:12:47jest cielesne moim zdaniem. Też w to

1:12:48bardzo wierzę, że po prostu można kurde

1:12:51te to życie sobie urządzić jak pokoik

1:12:54>> mebelkami, które się chce,

1:12:55>> jak w Simsach.

1:12:56>> Dokładnie. Ale naprawdę no, że tam masz

1:12:59wszystko to, co sprawia ci radość, że

1:13:01nie masz tam wazonów od jakichś ludzi,

1:13:03które są brzydkie i mają ohydną energię

1:13:05i w ogóle nie pasują ci do twojego stylu

1:13:07po prostu. To jest życie jest jak taki

1:13:09pokoik, mieszkanko, które możemy sobie

1:13:11kurde urządzić tak jakbyśmy chcieli. I

1:13:14nie ma, że nie mamy pieniędzy. Akurat

1:13:16życie jest czymś takim, że możemy se

1:13:18urządzić.

1:13:19>> Tak, oczywiście. Albo można po prostu

1:13:20się tak ustawić, żeby je po prostu jakoś

1:13:23tak bogaty mąż

1:13:25>> zaprosić do życia. Ale, ale nie

1:13:27naprawdę,

1:13:29słuchajcie, jeżeli chodzi o pieniądze,

1:13:31ja o tym rzadko mówię, ale ja naprawdę

1:13:33większość swojego życia, nawet robiąc to

1:13:34co robię, nie miałam pieniędzy.

1:13:36Przyrzekam. Albo jakieś zupełnie

1:13:38żenujące. Na początku mieliśmy fatalny

1:13:40kontrakt, jakoś tak nas przerąbali

1:13:43>> na szaro, że masakra. I to trwało

1:13:45latami.

1:13:46>> Naprawdę. Mało tego, jeszcze stosunkowo

1:13:49niedawno, mam wrażenie, że tak z 10 lat

1:13:50temu, po prostu zaczęłam zarabiać

1:13:52pieniądze, bo przestałam się wstydzić

1:13:54zarabiać pieniądze, bo przestałam

1:13:55uznawać albo zaniżać własną wartość, bo

1:13:58ja bardzo wiele rczy rzeczy robiłam. To

1:14:00jest tak jakbym wysyłała do świata

1:14:01komunikat,

1:14:02>> ludzie do mnie często mówili, wiesz, ale

1:14:04nie mamy pieniędzy, a ja mówiłam dobrahm

1:14:07rozumiesz? No to nie stać się to kogoś

1:14:10innego.

1:14:10>> Było i nie było. Poza tym ja się

1:14:11wstydziłam mieć pieniądze. Uważałam, że

1:14:13to jest takie,

1:14:14>> ale to dlatego, bo w tej w świecie

1:14:16pewnie muzycznym, ale też właśnie w

1:14:17aktorskim zawsze było tak, że o robiłby

1:14:19ktoś reklamę, to nie jest artystą i w

1:14:21ogóle kiedyś tak było, że sprzedał się.

1:14:24A to jest bzdura. No nie jesteśmy w

1:14:25Stanach Zjednoczonych, gdzie za jeden

1:14:27film dostaję, nie wiem, gdybym była w

1:14:29Stanach byłabym zapewnie, no może tak

1:14:31popularna. Jakby zrobić taką proporcję,

1:14:34wiecie, że

1:14:35no to [ __ ] bym to przyleciała jakimś

1:14:37jetem. pewnie, chociaż to nie

1:14:38ekologiczne, y, ale za jeden film

1:14:41zarabiałabym jakieś naprawdę miliony

1:14:43dolarów, a jesteśmy w Polsce, to tak nie

1:14:45wygląda, dobrze wiemy. I naprawdę

1:14:47reklamy, ja jestem bardzo wdzięczna moim

1:14:50wszystkim reklamodawcom za to, że są, że

1:14:51się odzywają, że chcą współpracować, bo

1:14:53oni mi dają,

1:14:54>> ale bardzo jestem wdzięczna, naprawdę,

1:14:55>> bo oni mi dają poczucie takiej

1:14:57niezależności, autonomii i dzięki temu

1:14:59nie muszę grać w tasiemcu na przykład,

1:15:01który by mnie tak wkurwiał, żebym by

1:15:03się, żebym była zgorzkniała szybciej niż

1:15:05niż myślę, nie? Więc mogę robić to, co

1:15:07chcę. to co kocham właśnie dlatego, bo

1:15:09bo robię te komercyjne zlecenia i

1:15:11uważam, że nie ma w tym nic złego, a

1:15:13szczególnie jeżeli to się balansuje

1:15:15właśnie z jakimiś artystycznymi

1:15:16przedsięwzięciami, jak na przykład nie

1:15:18wiem, gram w teatrze. Robię to tylko i

1:15:20wyłącznie z tego powodu, bo to kocham,

1:15:21bo mnie to rozwija, bo dla mnie to jest

1:15:23taka trochę siłownia aktorska dla mózgu.

1:15:25>> Poza tym mam fajne spotkanie z Adamem

1:15:27Woronowiczem, musicie przyjść. Zapraszam

1:15:29was.

1:15:29>> Bardzo bym chciała to zobaczyć. Ja wiem,

1:15:30że jest ten spektakl, ale

1:15:31>> no to to zapraszam. gramy niedługo, to

1:15:34dam wam znać, ale właśnie tak naprawdę

1:15:37nawet nie muszę tego robić, ale ja to

1:15:39robię tak dla własnego nawet nie

1:15:43czystego sumienia, a bardziej takiego

1:15:44poczucia spełnienia. Dlatego też ja się

1:15:46angażuję bardzo mocno

1:15:47>> higieny aktorskie, bo to jednak trzyma

1:15:49wiesz właśnie

1:15:50>> tak, ale w sensie chodzi mi o to, że

1:15:52wiele osób mi mówi, że a w sumie to byś

1:15:55już nic nie w sumie nie musisz już nic

1:15:56robić, już jesteś ustawiona. B by b. No

1:15:59tak, rzeczywiście nie muszę i to jest

1:16:00właśnie super, że nie muszę, tylko mogę

1:16:02i mogę robić to, co chcę, to, co lubię,

1:16:04to, co naprawdę czuję

1:16:06>> i mam ku temu możliwość, a nie, że muszę

1:16:08brać jakiekolwiek propozycje, żeby

1:16:10opłacić rachunek. Więc to jest naprawdę

1:16:12ogromny przywij,

1:16:13>> ale to jest wspaniałe. Bo z drugiej

1:16:14strony to jest żywy dowód na to, że

1:16:17twoja sztuka, jeżeli chodzi o muzykę,

1:16:20jak również yyy twoja sztuka, jeżeli

1:16:23chodzi o pracę

1:16:26znowu tak aktorki,

1:16:27>> tak,

1:16:28>> że to wszystko jest ultra uczciwe, bo

1:16:30nie musisz, bo to nie jest właśnie typu

1:16:33chodzenie na kompromisy, to nie jest

1:16:35wiesz typu No,

1:16:37>> no nawet powiedziałabym bardziej, że w

1:16:38muzyce tak czuję, bo do tej pory

1:16:40aktorsko może jestem dumna z dwóch czy

1:16:42trzech rzeczy, ale byłam naprawdę młodą

1:16:44osobą, która jest plus to jest znowu ten

1:16:47ten świat filmu to jest tak, że

1:16:49>> Ale jesteś bardzo utalentowana, bo Agata

1:16:50mi tak powiedziała.

1:16:52>> Teraz w Rzymie. Dziękuję Agatko,

1:16:54>> naprawdę

1:16:55>> bardzo mi miło.

1:16:57>> A dzięki Agacie w ogóle wiesz, mam

1:16:59jakąkolwiek dykcję, bo dostałam od niej

1:17:01kiedyś taką reprymendę na rodzince, jak

1:17:03miałam tam właśnie te lat 13 czy 14,

1:17:07>> że co ty w ogóle tam mamroczysz pod

1:17:09nosem, nic cię nie rozumiem, dykcja

1:17:11dziecko. I to mi tak zapadło w pamięć,

1:17:13że ja od tamtej pory codziennie zajęcia,

1:17:15znaczy codziennie ćwiczenia dykcyjne

1:17:17przed każdym wywiadem, przed każdym

1:17:19jakimś publicznym wystąpieniem

1:17:22wted pepty. No i do tej kiedyś to było

1:17:25dla mnie jakimś takim wysiłkiem,

1:17:27efortem, a teraz już po prostu mam to

1:17:30już pamięć mięśniowa, już tak się nie

1:17:32muszę

1:17:33>> starać, ale i tak przed każdym

1:17:34spektaklem robię sobie takie takie

1:17:36ćwiczenia. Polecam. No bo to tak jak z

1:17:38każdymi mięśniami.

1:17:39>> Ale patrz, to też jest ciekawe na

1:17:40przykład, że że ktoś ci mówi: "A co ty

1:17:42tam dykcja dykcja dykcja" i na przykład

1:17:44wiele osób by powiedziało

1:17:46>> zamknęłoby się w sobie, obraziło albo w

1:17:49ogóle wiesz, a ty

1:17:50>> dostajesz informacje to jest informacja

1:17:53i po prostu używasz swoich zasobów po

1:17:56to, żeby A okejcja dobra proszę bardzo,

1:17:58proszę bardzo. Ju chcę być aktorką muszę

1:18:01mieć dykcję. No

1:18:02>> też trzeba przyznać, że akurat no znamy

1:18:04trochę Agatę i Agata jest taka, że ona

1:18:06>> potrafi w bardzo konkretny sposób

1:18:08powiedzieć coś bardzo prawdziwego, tak

1:18:09dobitnie, wiesz, ona ona ma tą

1:18:11umiejętność przekazania po prostu bez

1:18:13pierdolenia, no zrobić coś i faktycznie

1:18:15ona też mi parę razy tak z jak na

1:18:16przykład wieźliśmy ją na podcast i z

1:18:18powrotem, to mi parę rzeczy takich

1:18:19powiedziała, że mam tak kurde no może

1:18:21mnie to ukuło, ale ukuło, bo wiem, że to

1:18:23prawda jakby nie nie mogę się z tym

1:18:25kłócić, nie? Tak, to już byłoby pewnego

1:18:27rodzaju takie trochę no nie wiem no

1:18:30płaszczenie się nad sobą, ożalanie się

1:18:31nad sobą, jaki jestem biedny zamiast coś

1:18:33z tym zrobić. No

1:18:33>> kurczę, ale powiedzenie komuś szczerze

1:18:36coś to jest cenne, ale też bardzo

1:18:39trudne.

1:18:39>> Bardzo trudne cenne

1:18:41>> czasami jak no bardzo muszę coś komuś

1:18:43powiedzieć, no po prostu i to po prostu

1:18:46wiesz wykręca mnie na wszystkie strony,

1:18:47bo nie chcę kogoś urazić, bo wiem jak

1:18:49wiele osób jest właśnie takich

1:18:50wrażliwych albo przewrażliwionych. Ja

1:18:52wiem, że na przykład mi to daje kopa,

1:18:54dobra, okej, dobrze, to motywacja do

1:18:56działania, ale wiem, że że ludzie mogą

1:18:58się po czymś takim zamknąć, a uważam, że

1:19:00no trzeba mówić wprost i szczerze, bo bo

1:19:02dzięki temu właśnie możesz kogoś

1:19:04uchronić przed czymś. Ktoś widzisz nie

1:19:06wiem siedem razy się nie dostaje do

1:19:07szkoły. No fajnie, że masz tą motywację,

1:19:09żeby, ale może naprawdę warto się

1:19:11zastanowić, dlaczego

1:19:12>> siedem razy to jest 7 lat strasznie

1:19:14dużo,

1:19:14>> jakby wiesz, no może rzeczywiście to nie

1:19:15jest twoja droga i jeżeli widzę właśnie,

1:19:18że ktoś no rzeczywiście nie ma do tego

1:19:20tego faktoru X powiedzmy, no to to może

1:19:23jakoś warto to mu nadmienić. Ty, ale mi

1:19:26się wydaje, że to jest kwestia, wiesz,

1:19:28wiesz kiedy moim zdaniem ludzie czują

1:19:29się ukłuci w taki sposób, który zamyka

1:19:32>> i czują się zgnojeni.

1:19:34>> Y wtedy, kiedy osoba, która mówi,

1:19:39ma

1:19:40rodzaj takiej właśnie brzydkiej po

1:19:44prostu energii w intencji,

1:19:45>> zwiście jakieś takiej w intencji, no. że

1:19:47to jest dopierdolenie po prostu, że

1:19:49człowiek czuje po prostu całym sobą.

1:19:51Jeżeli ktoś mówi ci słuchaj, a może coś

1:19:55tam czuję twoją czuję, że to nie jest

1:19:58przeciwko temu człowiekowi. My to

1:19:59odbieramy naprawdę istnieje sposób

1:20:01komunikowania się nas ludzi podprogowy.

1:20:04My nie musimy sobie mówić. My po prostu

1:20:06też czujemy tak jak te dzieci małe

1:20:08zachowujemy taką umiejętność. To jest

1:20:10część naszego zajebistego wyposażenia

1:20:13jako ludzi, że my czujemy, więc moim

1:20:16zdaniem dotknie cię i przygasi. Jeżeli

1:20:18nie masz do siebie jakiegoś takiego

1:20:20zaufania i miłości przede wszystkim,

1:20:22jeżeli jesteś do złamania, to złamie cię

1:20:24ten, który wiadomo, że chce cię złamać,

1:20:26bo my to czujemy, że tam jest, tam jest

1:20:28sztylet w ty w tej mowie. Tak, tak, tak.

1:20:30>> A czasami po prostu wiesz szczególnie

1:20:33świetnie po prostu wystawiać się na taką

1:20:35informację z zewnątrz. Jeżeli ty już

1:20:36wiesz, kluczowym, to muszę powiedzieć,

1:20:39że kluczowym dla mnie momentem było

1:20:41nadanie sobie wartości. Nie

1:20:43przewartościowanie, w sensie nie

1:20:44przecenienie siebie, ale nadanie sobie

1:20:46uczciwej wartości. Wiem kim jestem, wiem

1:20:49jakie są moje mankamenty, wiem gdzie,

1:20:51jak to mówicie nie dowiozłam, wiem co

1:20:53mogłam zrobić jeszcze dla siebie, ale

1:20:55wiem na pewno, że w korze ja jestem

1:20:57wartościowa. Po prostu wiem i nie

1:20:59dyskutuję jakby z dowodami na ten temat.

1:21:02Po prostu mam żywe dowody w swoim życiu

1:21:03na to i kropka.

1:21:05>> Więc teraz w takiej postawie jak ktoś mi

1:21:07na przykład zwróci uwagę i powiem:

1:21:08"Kaśka, ale weź to ja to odbiorę tak jak

1:21:10ty", że jeż, ale też wyczuję, że ktoś

1:21:13chce,

1:21:14>> czy tam jest odrobina nuta jakiejś

1:21:16takiej zawiści.

1:21:18Tak, bo też mam wrażenie, że bardzo

1:21:19często ta nuta objawia się tym, że ktoś

1:21:22bardzo chce u ciebie uzyskać jakąś

1:21:23reakcję, nie cię poinformować i żebyś ty

1:21:25zrobił z tym co chcesz, tylko wręcz tak

1:21:28dźga, aż ty przyznasz na przykład tym,

1:21:30no faktycznie jestem chujowy, nie? Nie,

1:21:31>> ale to też minę ma taki człowiek. No to

1:21:33to jest szereg różnych innych środków

1:21:35wyrazu, jak ci mówi

1:21:38>> z taką miną.

1:21:41Dokładnie,

1:21:41>> bo ja wiem, ta fryzura to wiesz, że tam

1:21:44jest,

1:21:45>> ale masz tyłek jak Jennifer Lopez. Ej,

1:21:48tak mi nie wiesz, to komplement czy że

1:21:50że że gruby czy o to ci chodzi?

1:21:51>> W moim odczuciu zawsze komplement. Jakby

1:21:53mi ktoś powiedział, to bym pomyślała

1:21:54sobie: "Wow, nie muszę się już

1:21:56odchudzać". Jest ekstra.

1:22:00No, a powiedz Julia, y czy ta przygoda z

1:22:06z jurorowaniem,

1:22:07>> o Jezu, zapomniałam już o tym, że to

1:22:10nie, bo

1:22:10>> właśnie jestem jeszcze jurorką, mam

1:22:12talent. To odpowiadają za twoje pierwsze

1:22:14pytanie,

1:22:14>> co jeszcze nie, no bo wiesz, bo to my z

1:22:17Pawłem też bierzemy udział od lat w

1:22:19takim

1:22:21konkursie powiedzmy młodych Talentów w

1:22:22Szczecinie. To jest oldschoolowa impreza

1:22:24zupełnie. Robimy to co roku i bardzo

1:22:26dużo ludzi przysyła swoje domówki i tak

1:22:28i tak dajemy. My tego słuchamy

1:22:29precyzyjnie, potem wybieramy dziesiątkę.

1:22:31Więc wiesz, potem przychodzi ten moment,

1:22:33kiedy tej dziesiątce

1:22:35trzeba wybrać z tej dziesiątki trójkę.

1:22:39Dla mnie to jest, ja nie dźwigam tego

1:22:41emocjonalnie. Dla mnie to jest po prostu

1:22:43straszne, bo na przykład jeżeli chodzi o

1:22:45odrzucenie z tej 3S czy c 400 powiedzmy

1:22:50podmiotów artystycznych, ja czasami

1:22:53wiem, że tak jak mówisz, ja po prostu

1:22:54wiem, że z tego nic nie będzie. Wiem, po

1:22:56prostu czuję czuję to, że to nie będzie

1:22:59kariera, tu się nic nie wydarzy, to jest

1:23:01w ogóle masakra, że przesyłasz mi coś,

1:23:03co gdzie fałszujesz i nie stroisz. To

1:23:05jest trochę wstyd. Tu wiem, że barwa

1:23:08głosu jest taka, że po prostu jest ich

1:23:10milion i jest nijaka. Nic w tym nie ma.

1:23:12Tu wiem, że teksty są na tak złym

1:23:14poziomie, że po prostu to się nie uda,

1:23:16dopóki tu nie coś się nie zmieni. Więc

1:23:19odrzucenie na takim etapie jest dla mnie

1:23:21uczciwe i proste, ale potem ta

1:23:24dziesiątka to już są tacy, którzy

1:23:25naprawdę

1:23:26>> są spoko.

1:23:26>> Tak. I weź i powiedz

1:23:29>> prż nawet,

1:23:29>> że nie wy, tylko ci ta trójka.

1:23:32Mnie to bardzo dużo kosztuje i

1:23:34odchorowuję te cholerne październiki czy

1:23:37tam wrześnie, bo to się męcej w takim

1:23:38czasie odbywa. Co roku po prostu jestem

1:23:40wrakiem człowieka, musząc to zrobić.

1:23:42Chciałabym się najchętniej wycofać

1:23:44kanałami gdzieś uciec do samochodu i

1:23:45wrócić do Warszawy. To piękne to znaczy,

1:23:47że jesteś bardzo wrażliwa i masz dużo

1:23:49empatii na na drugiego człowieka, a nie,

1:23:51że traktujesz ludzi jak po prostu mięso

1:23:53na,

1:23:53>> bo oni są utalentowani i ja wiem, że

1:23:55bardzo tego pragną. Wiem, że to wiesz,

1:23:58ten moment, kiedy ogłaszamy, każdy ma

1:24:01ten do końca ma tą nadzieję i i potem

1:24:04już wiesz, że nie. I znam to, bo też

1:24:06dawno temu czegoś takiego nie

1:24:07doświadczałam i to jest to jest okropne.

1:24:11A ty jak masz, że tam jak to wszystko to

1:24:13>> i ja mam o tyle łatwiej, że na etapie

1:24:16już wybierania tej trójki, a właściwie

1:24:18nawet chyba dziesiątki tam

1:24:20półfinalistów,

1:24:22>> robią to za nas SMS-y.

1:24:25My tylko musimy przekazać te informacje

1:24:27dalej. Yyy, no ale rzeczywiście to tak

1:24:30jest, że się gdzieś trochę zżywasz z

1:24:31tymi ludźmi szczególnie. No ja mam jakąś

1:24:34słabość do do dzieciaków, mimo że na na

1:24:37w życiu prywatnym nie jestem aż taką

1:24:39super fanką dzieci. Tam na na 10 minut

1:24:42mogę być czeczą jules, ale generalnie to

1:24:45to nie tak w tych programach, jak widzę

1:24:46utalentowane dzieci, które chcą, które

1:24:49się starają, widzę w nich taką właśnie

1:24:50też pracowitość. No zarówno rok temu,

1:24:53jak tylko w tym roku moim złotym

1:24:54przyciskiem była tam kilkuletnia

1:24:56dziewczynka zdolna.

1:24:58>> Przepraszam, że tyko wtrącę, ale ja

1:24:59lubię oglądać filmiki ze złotymi

1:25:01przyciskami. Mnie to tak wzrusza. Ci

1:25:03ludzie się cieszą. Ja to su mam tak, że

1:25:04czasem siedzę w wannie i tamia czemu ty

1:25:06ryczy takie wy tak pięknie dostaliś.

1:25:12No to jest takie w ogóle wzruszające jak

1:25:13właśnie ten ten złoty przycisk przede

1:25:15wszystkim to mam takie poczucie, że

1:25:17naprawdę to ode mnie zależy, że ta mała

1:25:19dzieewczynka będzie to to jej zrobi albo

1:25:23życie, albo chociaż rok, albo

1:25:25przynajmniej się będzie mogła pochwalić

1:25:26w szkole

1:25:27>> i wiesz, że że naprawdę no ta

1:25:29odpowiedzialność, ale też taki takie

1:25:31poczucie, że kurde mam mam tą moc, nie

1:25:34mogę ją ją przekazać dalej. To jest, to

1:25:37jest fajne, ale z tym odpadaniem no nie

1:25:38mam aż takiego

1:25:41stosunku bardzo emocjonalnego, no bo to

1:25:43nie ode mnie już zależy trochę. Ja tylko

1:25:45się zawsze zastanawiam

1:25:48jak to będzie z tymi uczestnikami,

1:25:49którzy daleko zachodzą w programie, jak

1:25:51będzie dalej, bo niestety rzadko widzę,

1:25:55niestety, nie we wszystkich, ale w

1:25:57większości przypadków,

1:25:59żeby tam była jaki był jakiś pomysł na

1:26:01siebie dalej i i właśnie ta taka ciężka

1:26:04praca, konsekwencja,

1:26:05>> że co z tego, że nawet nawet właśnie

1:26:07wygrani, no co z tego, że wygrałeś

1:26:09program i to większość w ogóle wygranych

1:26:11różnych programów

1:26:12>> nagle więcej się słyszy o tej

1:26:14o drugim miejscu na przykład albo o

1:26:16trzecim, bo oni nie wygrali, ale tam

1:26:19kurde cisną dalej, a ci wygrani często

1:26:21tak osiadają na laurach i nie mają

1:26:23jakiejś takiej w sobie konsekwencji czy

1:26:25właśnie pomysłu albo fajnych ludzi wokół

1:26:27siebie i potem trochę ten tak tak

1:26:30ucicha, nie o nich. I ja zawsze właśnie

1:26:32powtarzam wszystkim, że kurczę m już na

1:26:36na etapie programu kmiń co będzie dalej.

1:26:38Już sobie wymyślaj jak tego widza

1:26:40utrzymać, bo teraz będziesz mieć pik

1:26:43widzów, nie? I i wszyscy tam przejdą na

1:26:45twojego Instagrama, może dadzą ci

1:26:47follow, może nie, ale żeby utrzymać go

1:26:49dalej, to już jest naprawdę to się

1:26:51dopiero zaczynają schody.

1:26:52>> Także to jest moment, kiedy proca, że

1:26:54tak powiem, zwalnia górkę. I albo umiesz

1:26:56to wykorzystać, albo prześpisz to, bo

1:26:58będziesz, ale wygrałem program i nagle

1:27:01już kurde ktoś kolejny wygrał inny

1:27:03program. Już się tobą nie interesują. No

1:27:05>> prawo dżungli.

1:27:06>> Tak paradoksalnie też czasami zbawienne

1:27:08potrafi być to drugie miejsce, bo ono

1:27:10właśnie nie pozwala ci osiąść na laurach

1:27:12do końca, tylko masz taki wręczasz kopa

1:27:13motywacyjny dobra jestem tak blisko, ale

1:27:16jeszcze muszę trochę popracować, a nie

1:27:17masz takie dobra no to ja jestem królem,

1:27:20nie? Więc to jest potrafię być jak taki,

1:27:22wiesz,

1:27:22>> coś musi w tym być, skoro mamy tyle

1:27:24przypadków.

1:27:25różnych właśnie talent show, że to to

1:27:27drugie miejsce robi karierę, a pierwsze

1:27:29jest zapomniane

1:27:30>> na konkursie.

1:27:31>> Tak, u nas też tak było. No tak,

1:27:32przecież u nas właśnie w tym konkursie

1:27:34brała udział Mery z Polski, która która

1:27:37tam była druga,

1:27:39>> no a chwilę później już wiesz, normalnie

1:27:42wiesz, przyszła i i zrobiła sobie to, co

1:27:44miała tam zrobić.

1:27:47>> Czekaj, co ja jeszcze chciałam takiego?

1:27:49Bo już tutaj tego i mnie wytrąciliście.

1:27:52Ja miałam przygotowane to wszystko.

1:27:54>> Spokojnie może tak właśnie może bołka

1:27:56powinnam jakoś A nie,

1:27:58>> ale on jest cichutko jest wyludowany.

1:28:00Sam się ujaznił jest. Okej.

1:28:01>> Dobra. Może tak oczy.

1:28:07>> Patrz patrz patrz do góry. Masz takie

1:28:09białka.

1:28:10>> Nie moim zdaniem on. Ale ludzie wiedzą

1:28:12przecież jak on wygląda.

1:28:14>> Jezu jest przecudowny.

1:28:17Sercodnie sztu. On słuchajcie nadal jemu

1:28:20nadal się wydaje, że on jest takim

1:28:21miniszczeniaczkiem takiego jak go

1:28:23wzięłam i on mi słuchajcie potrafi spać

1:28:25na głowie tak buźkę tak mi położyć tak

1:28:28na policzku

1:28:29>> ale to nasze wszystkie tak mają niestety

1:28:31>> spać tak zą na tym

1:28:33>> słuchaj

1:28:35taka kwestia to też jest takie moje

1:28:37osobiste pytanie bo masz po prostu

1:28:39ekstra znakomicie urządzone mieszkanie i

1:28:44to jest wiesz to jest nietypowy sposób

1:28:47urządzenie mieszkania Ja na przykład tak

1:28:48lubię i to jest dla mnie wiesz osoby,

1:28:50które w tę stronę się udają taką trochę

1:28:53>> retro

1:28:54>> retro trochę mit century i tak

1:28:58>> to to to no to to ja to kocham i dla

1:29:00mnie wiesz no jednak mam wrażenie że

1:29:02trzeba pewnego wyrafinowania żeby iść w

1:29:05taką kategorię a nie na przykład te

1:29:07jakieś tam marmurowo takie tego typu

1:29:09rzeczy

1:29:10>> tak kryształy marmury konglomeraty nie

1:29:12marmury

1:29:13>> skąd skąd to na przykład czy twój dom

1:29:17był wiesz, też specyficznie urządzony i

1:29:20tak dalej.

1:29:21To jest gust, ale skąd masz ten gust?

1:29:23>> Mój tata mój tata jest malarzem.

1:29:25>> Ach,

1:29:25>> doktor zresztą sztuki, sztuk pięknych,

1:29:27więc myślę, że taki gust i jakiś taki

1:29:31smak mam na pewno po nim. Moja mama

1:29:33oczywiście też ma ma super gust. A

1:29:36babcia, czyli mama mojej mamy to już w

1:29:38ogóle wiesz, wyjechała w tam w czasach

1:29:40PRLU do Stanów i tam siedzi od lat w

1:29:42Nowym Jorku

1:29:44>> i zawsze wysłała mi paczki z ubraniami

1:29:46właśnie z z Ameryki.

1:29:49Także no na pewno kumałam, co jest kul,

1:29:53co nie. Mój dom nie był jakoś urządzony

1:29:57w jakimś takim crazy stylu, jakim ja bym

1:29:59chciała czy czy chciałam, ale no właśnie

1:30:01dlatego nie mogłam się doczekać, aż będę

1:30:03na swoim, będę mogła sobie zrobić po

1:30:04swojemu. No interesuję się sztuką,

1:30:06interesuję się modą, lubię przeglądać

1:30:10magazyny, inspirować się, uwielbiam

1:30:13Pinterest i przeglądać sobie. Uwielbiam

1:30:15też oglądać Oto Dom jak Instagrama. Tak

1:30:17m co tutaj mają, jak ludzie żyją, co

1:30:19teraz jest na rynku. Niestety, zazwyczaj

1:30:22są to dosyć brzydkie rzeczy, bardzo

1:30:24drogie domy i drugie tyle musiałoby

1:30:27kosztować zrobienie ich na fajnie

1:30:29niestety,

1:30:30>> ale tak interesuję się tym i zbieram

1:30:32właśnie na przykład Label Magazine. Nasz

1:30:35to jest polski magazyn, dobrze to

1:30:36pamiętam.

1:30:37>> Tak,

1:30:37>> nieważne. Tak, ale lubię obrazki. Zawsze

1:30:39byłam taką estetką. To

1:30:41>> też lubię obrazki.

1:30:42>> Lubię obrazki. lubię ładne rzeczy. Też y

1:30:45jeden mój bardzo dobry przyjaciel y

1:30:48nauczył mnie otaczania się pięknymi

1:30:51rzeczami. To bardzo, za to jestem bardzo

1:30:53wdzięczna. To on skłonił mnie do do

1:30:55remontu w moim mieszkaniu, bo ja na

1:30:58początku miałam miesz to, w którym teraz

1:31:00mieszkam, miałam pierwszy remont i tam

1:31:02było tak bardzo no tak jak z katalogu

1:31:05Westwinga, czy tam wiesz, no że ładnie,

1:31:08ale tak w sumie kopi i wklej, że też

1:31:11miałam właśnie jakiś marmur coś, bo tam

1:31:12mi ktoś podpowiedział, ale tak się

1:31:14czułam, że to nie jest,

1:31:15>> ale to też było bardzo estetyczne,

1:31:16ładne,

1:31:16>> ładne, ale tak bardzo chciałam balisko,

1:31:18żeby się czuć jak na wakacjach, że

1:31:19bardzo dużo roślin, ale wszystko było

1:31:21takie brązowe, beżowe i tak zrozumiałam,

1:31:23że to w ogóle Nie jest moja osobowość.

1:31:24Ja jestem kolorowa. Może dzisiaj tego

1:31:26nie widać, ale jestem bardzo bardzo

1:31:28lubię kolor. Kolor to jest, jest

1:31:30życiodajny.

1:31:31>> No i właśnie zrobiłam właśnie drugi

1:31:33remont. Wzięłamż

1:31:35wzięłam dziewczynę Anie Witko, która

1:31:36jest scenografką świetną do pomocy, żeby

1:31:40mi pomogła też wydigować różne jakieś

1:31:43takie też y

1:31:45antyki, jakieś jakąś fajną sztukę,

1:31:48obrazy i tak dalej, bo stwierdziłam, że

1:31:50chcę się otaczać sztuką, bo skoro jestem

1:31:53w tym miejscu no najdłużej na co dzień,

1:31:56>> no to też chłonę tą energię i uwielbiam

1:31:59swoje mieszkanie. Naprawdę uwielbiam też

1:32:01te właśnie te kolorystykę.

1:32:03Tak mi się bardzo podoba świecić.

1:32:04>> Tak. I przede wszystkim też rośliny. To

1:32:07to robi robotę.

1:32:08>> No tego to zazdroszczę, bo tam jest ten

1:32:11tarasisko.

1:32:12>> Tak, mam tarasisko z ogromną ilością

1:32:15roślin. Zgadnij ile razy byłam w tym

1:32:17roku na tym terasie.

1:32:18>> No właśnie jestem ciekawa.

1:32:19>> Akurat w tym roku może raz, ale to

1:32:22dlatego, ale to nie dlatego, że nie

1:32:24lubię, bo rok temu czy dwa lata temu to

1:32:27non stop grille, znajomi coś siedziałam

1:32:29tam po prostu każdą wolną chwilę. Ale

1:32:30wyobraź sobie, że mamy po prostu teraz

1:32:34epidemię gołębi,

1:32:37>> ale taką,

1:32:38>> o nie,

1:32:39>> że po prostu dosłownie chce mi się

1:32:41płakać jak wychodzę na ten taras, bo mam

1:32:43obsesrane wszystko. Ja i Marcin Tyszka,

1:32:45który jest moim sąsiadem też, bo on mnie

1:32:46zaraził miłością do roślin.

1:32:49>> No po prostu teraz mamy walkę z

1:32:51gołębiami, a też nie można przecież

1:32:52wiadomo jakiś pułapek czegoś, trutek, no

1:32:55bo to też nie można.

1:32:55>> Ale uważajcie, bo jak gołąb założy

1:32:57gniazdo to

1:32:58>> kaplic. No nie no, jest już kaplica.

1:33:00Najgor kaplicę to ja miałam, słuchaj, ja

1:33:01mam cmentarzyską na tym tarasie.

1:33:04Otwieram grilla, bo zaczy jest grill,

1:33:07jest pokrywa na grilla, taka na zimę i

1:33:09zdejmuję tą pokrywę.

1:33:12>> A tam gołąb,

1:33:13>> a tam dwa martwe [ __ ] gołębie takie

1:33:15trudni. Samobójstwo na grillu.

1:33:18>> Tak. Ready to eat.

1:33:22>> Kończymy z tym.

1:33:24>> Podpalaj.

1:33:25>> No. No. Drama, dramat. One po prostu

1:33:27wchodzą w nich takie wiesz szpary i

1:33:29potem nie rozumieją, że nie będą mogły

1:33:31wyjść. No i tam potem umierają. No jest

1:33:33to straszna plaga. Jest to jest to

1:33:34przykre. No i dlatego właśnie nie

1:33:36korzystam ze swojego teraz. No ale

1:33:38>> a może klasyczny strach na wróble?

1:33:40>> Właśnie umówiliśmy, słuchaj tego, jak

1:33:42się nazywa sokolnika.

1:33:44>> Aha.

1:33:45>> Może coś pomoże. Już mam i tak całe

1:33:48okratowane po prostu takimi, wiesz,

1:33:49takimi igłami cały swój taras, więc to

1:33:52wygląda jakbym w języ. A tych roślin w

1:33:55sensie tych takich dużych juk czy tam

1:33:58czegoś, roztraty,

1:34:00>> ale one to naruszyły te gołębie.

1:34:02>> Wiesz co, nie, ale rośliny mają się

1:34:04świetnie, ale one się świetnie, wiesz,

1:34:06gniazda się tam też budują.

1:34:07>> Ja mam jakiś problem z gołębiami. To tak

1:34:09już muszę powiedzieć od zawsze. To tacy

1:34:11starzy fani heja wiedzą, że no

1:34:14>> ja i gołąb to sobie razem nie

1:34:16pospacerujemy. Coś jest w tych ptakach

1:34:18takiego,

1:34:19>> wiesz? M a przecież lubię wszelkie

1:34:21stworzenie. Natomiast one ja to jakoś

1:34:24takie pasożyty. No

1:34:25>> tak jakoś się chyba nawet trochę boją.

1:34:26Są takie dla mnie jakieś takie

1:34:31>> gołąbki pokoju.

1:34:34>> Ej, a wiecie, że ja myślałam całe życie,

1:34:36że gołąbki się robi z gołębi?

1:34:38>> Ja miałam, miałam taki okres, że

1:34:40myślałam, że

1:34:40>> No bo dlaczego to się nazywa w sumie

1:34:42gołąb? Wiem.

1:34:43>> Ja przez chwilę,

1:34:43>> ale jak byłam dzieciakiem też myślałam,

1:34:44że to się robi z głową.

1:34:45>> Bardzo się ucieszyłem, jak się

1:34:46dowiedziałem, że tak nie jest.

1:34:48>> No tak. No bo to dosyć to kapusta i ta

1:34:50reszta cała. No

1:34:51>> tak. O Jezus Maria. A chciałem ci,

1:34:54>> A powiedz, a

1:34:56czy

1:35:00dobra to jest to pytanie. Czego się

1:35:02nauczyłaś o sobie,

1:35:04ale o sobie ze wszystkich swoich

1:35:06związków?

1:35:12że zawsze mi się wydawało, że

1:35:16jak kogoś naprawię,

1:35:18>> że kogoś naprawdę co? naprawię, że kogoś

1:35:21naprawię, widisz,

1:35:22>> że mam tę zdolność, ten certyfikat,

1:35:24prawda pani psycholog,

1:35:26>> że ja kogoś naprawię i jakoś tak

1:35:28przyciągam łam, chociaż przyciągam

1:35:32no chłopców

1:35:34zawsze trochę, takich Piotrusiów, panów,

1:35:36>> takich, którzy potrzebują

1:35:37>> mamy.

1:35:39>> Mamy.

1:35:40>> No nie,

1:35:41>> a ja nie. Ja nie chcę. Ja chcę teraz

1:35:44taty. Nie, żartuję. Ze skrajności.

1:35:46Skrajność. Nie, nie, nie. A to tak, tak

1:35:48po prostu chyba

1:35:51no tak mi się wydawało, że mam tę moc

1:35:52naprawiania, ale to nie o to chodzi

1:35:54przecież w związku, tylko szukamy

1:35:56partnera.

1:35:57No ale tutaj tak ucinam też temat, bo to

1:36:00jest właśnie ten, to jest ta żyła, gdzie

1:36:03mam miażdżyce, nie?

1:36:06>> Ale myślisz, że rozpoznasz takiego

1:36:07człowieka, że będziesz wiedziała? Czy

1:36:10czy jeżeli mówisz, że taki jakiś był

1:36:13rodzaj schematu, to skąd wiesz?

1:36:17kiedy pojawi się nowy człowiek, że

1:36:20jesteś już poza tym schematem takim

1:36:22dawnym. Jak w jaki sposób rozpoznasz, że

1:36:24to nie jest ktoś, kto będzie chciał z

1:36:26tobą grać w taką samą grę?

1:36:31>> Nie wiem. Przerabiam sobie to na

1:36:33terapii, ale to jest, ja tutaj nie znam

1:36:35jeszcze odpowiedzi. Ja nie wiem sama,

1:36:37czego ja potrzebuję, czego ja chcę.

1:36:39Mówię sobie: "Potrzebuję tego i tego, a

1:36:41potem pierwsza lepsza sytuacja i ja

1:36:43znowu wpadam".

1:36:45No ja kocham artystów niestety. No

1:36:48artyści są super. E, ale są No też też

1:36:53jest trudny związek artysta z artystą.

1:36:55Bardzo uważam. Jest to wyzwanie. To się

1:36:57da zrobić, ale

1:36:58>> tak na pewno. Ale to jest m

1:37:02to się robi taki problem jakiś nie z

1:37:05mojej strony, ale jakieś rywalizacji

1:37:07jakieś takie,

1:37:08>> że no no na pewno jest trudne gdzieś tam

1:37:11też spotykanie się ze mną, gdzie ja

1:37:13jestem non stop na świeczniku, też mam

1:37:15dużo tej pracy, jakieś tam osiągnięcia i

1:37:18tak dalej i można naprawdę trzeba mieć

1:37:21też mocne poczucie własnej wartości i

1:37:22być takim kurczę pewnej swojej kości.

1:37:25Mhm.

1:37:27Bo zazwyczaj jak tego takego nie ma, to

1:37:29potem były jakieś wyrzuty, coś jakieś no

1:37:33trudny temat.

1:37:36>> No tak, szczególnie, że no my faceci

1:37:38mamy taką, no u nas jest tam męska duma

1:37:40i bardzo wielu z nas sobie z nią po

1:37:42prostu nie radzi i w momencie, w którym

1:37:45to nie my jesteśmy tym opiekującym, tym

1:37:47dbającym, tylko zaczyna nam to uciekać

1:37:49trochę z rąk, to nagle zaczemy baranić i

1:37:51się zachowywać dosłownie jak kretyni i

1:37:52to jest

1:37:53>> No dokładnie tak. Ciekawe, że

1:37:55rzeczywiście ten taki pierwotny jakiś

1:37:58schemat

1:38:01bardzo stary to był taki, że właśnie

1:38:03kobieta się jakby nie wiem jest łagodna,

1:38:06jest łagodna, jest ta taka

1:38:08>> wiesz no może sobie pozwolić na to, żeby

1:38:10być w takiej swojej prawdziwej

1:38:11kobiecości, bo ma oparcie

1:38:13>> tej damskiej energii,

1:38:15>> tak? Bo ma oparcie w postaci mężczyzny,

1:38:17który jakby stwarza jej komfort pod to,

1:38:21żeby ona mogła być łagodnością na

1:38:23przykład, nie? Dokładnie tak. A trochę

1:38:25te czasy, no ja żeby też nie łapać mnie

1:38:29za słowa, ale no jest ten też skrajny

1:38:30feminizm, który mim zdaniem szkodzi też

1:38:32bardzo.

1:38:33>> Tak

1:38:34>> i ja widzę tego trochę po kłosie, nie? I

1:38:36wszystkie laski są teraz takie

1:38:37niezależne. Jesteśmy takie bardzo w

1:38:39męskiej energii. Ja też to widzę po

1:38:40sobie, chociaż staram się, uwierzcie mi,

1:38:42znajdywać tą właśnie tą delikatność, tą

1:38:45tą taką wrażliwość, że czasem czegoś nie

1:38:47potrafię i tak dalej, chociaż no jestem

1:38:49mocno w męskiej energii, wszystko

1:38:50ogarniam zawodowo tu, tu właściwie

1:38:52teoretycznie. No to no nie nie po co mi

1:38:55czyjaś pomoc, nie? Ale no ale to jest

1:38:59złudne, bo potem w związku ja na

1:39:01przykład tak mam, że ja jednak ja chcę

1:39:03się czuć czasem tam tak mniejsza, tak w

1:39:06tej kobiecości, w tej takiej

1:39:07delikatności, że że mogę polegać też na

1:39:10facecie i chciałabym też czuć się

1:39:12zaopiekowana, a nie, że tylko ja się

1:39:14mogę sobą opiekować i wszystkimi innymi,

1:39:17>> a nikt mną nie. I i nagle wracamy do

1:39:19tego punktu zero, że w sumie no skądś

1:39:24się wzięła no ta stereotypowa właśnie,

1:39:27że kobieta od niskodomowej facet tak jak

1:39:30kiedyś dawno jak jeszcze wśmy mieszkali

1:39:32w jaskiniach, to facet miał przynieść

1:39:34mięcho, nie? Tak, ale wtedy tam ja mówię

1:39:36właśnie dlatego mówię o tych

1:39:38ekstremalnie pierwotnych czasach, bo

1:39:41potem oczywiście, że to było jak

1:39:42wiadomo, że

1:39:43>> przegięcie pały, tylko że właśnie mówi

1:39:45się o tych wahadłach, o tym wahadle,

1:39:47wiesz, że wahadło zostało tak mocno

1:39:49wypąd jest ten skrajny feminizm, bo my

1:39:52jesteśmy teraz już też chcemy na drugą

1:39:53stronę. Tak

1:39:54>> ciekawe czy kiedyś znajdziemy się

1:39:56pośrodku i się to zbalansuje. Ale no

1:39:59teraz czuję mega seksmisję w sensie

1:40:01naprawdę

1:40:02>> teraz tak

1:40:02>> znam więcej ogarniętych lasek i też

1:40:04takich wiesz właśnie w tej męskiej

1:40:06energii niż facetów. Przez to, że te

1:40:07laski przejęły tą męską energię to nagle

1:40:09faceci jest kryzys męskości trochę. Nie

1:40:11wiem czy się z tym zgodzisz, ale że niby

1:40:13jesteśmy w czasach gdzie no faceci nie

1:40:15płaczą to już jest fe jakby możecie

1:40:17płakać ale też nie za bardzo, bo my też

1:40:19chcemy mieć faceta i tak trochę nie nie

1:40:22wiedzą faceci jak się w tym wszystkim

1:40:23odnaleźć czemu się nie dziwię zupełnie

1:40:26też nie

1:40:26>> ale też kobiety moim zdaniem nie mają

1:40:28jakby wiesz no weszły w taką jakby mówię

1:40:30wahadło zostało wycholone w przeciwną

1:40:32stronę i kobiety weszły

1:40:35z różnych powodów no wiadomo kulturowych

1:40:37i wszelakich po prostu w mocną postawę

1:40:40ale moim zdem,

1:40:41>> ale przez to są czasy nieszczęśliwe, bo

1:40:43one potrzebują też one, my potrzebujemy

1:40:46też tego właśnie takiego utulenia

1:40:48zaopiekowan że musi być przeciwwaga do

1:40:51tych momentów, kiedy kiedy jesteśmy w

1:40:53jakiejś takiej mocy, powiedziałam

1:40:55bardziej w męskiej energii, po to żeby

1:40:57musi być równowaga, musi być ten moment,

1:40:59kiedy możesz rozluźnić mięśnie, możesz

1:41:01odpocząć, ale mężczyźni się jakby tego

1:41:03przestraszyli, mam wrażenie, że

1:41:05>> tak, więc się wycofali i nagle dlatego

1:41:09>> mam mnóstwo koleżanek, które no długo

1:41:11już bardzo szukają wiesz miłości faceta

1:41:13po prostu.

1:41:14>> Tak też mamy takie, które

1:41:16>> całym całą miłością do facetów i i

1:41:18szacunkiem, ale naprawdę jest dużo no

1:41:20takich słabych po prostu słabych nie

1:41:23wiem, nie chcę tak

1:41:25>> słabych facetów, no

1:41:26>> słabych emocjonalnie takich, że nie

1:41:28możesz na nich polegać plus też takich

1:41:30nie jestem gotowy na związek

1:41:32>> i tak dalej, nie?

1:41:33>> No tak. To jest też ciekawa bardzo

1:41:35postawa.

1:41:38Nie jestem gotowy.

1:41:39>> Ja też zauważyłem, że właśnie to

1:41:41wychylenie wahadła spowodowało, że

1:41:43paradoksalnie

1:41:45owszem zgubiliśmy parę tych cech, które

1:41:46były dla nas jako mężczyzn szkodliwe,

1:41:49ale mam wrażenie też, że straciliśmy

1:41:50strasznie takich fajnych, takich, że mam

1:41:53wrażenie, że wiecie, taki przejęcia

1:41:55inicjatywy.

1:41:56>> Tak po tym ja uważam, że jest coś

1:41:57takiego pięknego w tej idei takiego

1:42:00rycerstwa męskiego, takiego, że to

1:42:02powinno być. Ja na przykład ja też

1:42:04wiadomo, że nie chcę jakby uniezależniać

1:42:07swojej kobiety od siebie, ale też jakby

1:42:09chcę, żeby ona miała poczucie, że w

1:42:11razie czego jestem, że że jeśli trzeba

1:42:13to jeśli ona że żeby ona miała

1:42:16świadomość, że jeśli powie mi nie mam

1:42:17siły, to ja będę niósł to wszystko na

1:42:19sobie i po prostu jak ja też się czuję

1:42:22bardziej komfortowo z tą świadomością,

1:42:24że jestem tego typu człowiekiem. Też mam

1:42:26wrażenie, że ja na przykład to od taty,

1:42:27wiesz, tata zawsze był bardzo wrażliwą

1:42:29osobą. Owszem, miał problem z mówieniem

1:42:31o swoich emocjach, ale zawsze był bardzo

1:42:32wrażliwy i na przykład mi zawsze

1:42:34imponowało to, że on jest takim gościem,

1:42:35że nawet jeśli czasem nie ma środków,

1:42:37nie ma czegoś, to on zawsze zadba. On

1:42:39także naprawdę on wypruje sobie żyły,

1:42:42ale zadba. Mhm.

1:42:43>> I też uważałem to za takie niesamowite

1:42:45wręcz, wiesz, to było dla mnie bardzo

1:42:47ważne, żeby, żeby samemu się tak trochę

1:42:49takim stać i dopóki tak naprawdę nie

1:42:51wziąłem tego swojego życia w swoje ręce

1:42:52i nie zacząłem właśnie dbać o to, żeby

1:42:54tak ono wyglądało, to ja się też ze sobą

1:42:56czułem strasznie nieszczęśliwy. Czułem

1:42:57się taki właśnie czułem się trochę jak

1:42:59porażka. Paradoksalnie

1:43:01w momencie, w którym przestałem się tak

1:43:02czuć i zabrałem się ze siebie, jakby

1:43:04jest mi lepiej po prostu.

1:43:06>> Ale wiecie, zobaczcie, że też na

1:43:08przykład okej, kobiety miały powód po po

1:43:11no w wiekach tak naprawdę patriarchatu,

1:43:14czyli takiego no wrzucenia kobiety w

1:43:17kąt, ze skrajności skrajność.

1:43:19>> Więc one powiedzmy, że

1:43:23>> miały prawo odreagować. Tak.

1:43:25>> Szkoda tylko, że mężczyźni

1:43:28masowo nie uznali, że oni taką sytuację

1:43:31powinni ustać po prostu, wiesz? Czyli że

1:43:33okej, jest zmiana, kobieta w tej chwili

1:43:35musi poczuć, że że może, że może,

1:43:40>> a oni nie wchodzą w tym momencie w

1:43:43obrazę i w słabość, rozumiesz, że o nie,

1:43:45o nie, teraz one są takie, żeby tego nie

1:43:47robić. Po prostu jestem mężczyzną. Też

1:43:49męskość moim zdaniem polega na tym, że

1:43:51potrafisz wyczekać, potrafisz spokojnie

1:43:54poczekać po prostu w swojej męskości,

1:43:57poczekać na kobietę, która w tej chwili

1:44:00musi się jakoś wiesz odbudować,

1:44:03poskładać, poczuć tak naprawdę siebie,

1:44:05>> zbudować swoją być może trochę

1:44:07nieproporcjonalną jakby do konieczności

1:44:11moc, taką wiesz postawę po to, żeby

1:44:14później kiedy poczujesz, że się

1:44:15zbudowała, żeby móc spokojnie wrócić do

1:44:18poziomu takiego. jakiegoś takiego po

1:44:20prostu naturalnego, rozumiesz, tej

1:44:21równowagi, że mogę to, ale mogę też to i

1:44:24nie ma w tym dla mnie niebezpieczeństwa,

1:44:25że właśnie szkoda kurczę, bo może

1:44:28>> bo się zrobiła taka nagle walka z

1:44:29mężczyznami, a nie walka o

1:44:31>> Ale że oni się właśnie poczuli

1:44:32przytłoczeni, że te baby posrało, co to

1:44:35jest w ogóle za świat. Właśnie nie

1:44:37chodzi o to, chodzi o to, żeby poczekać,

1:44:39ale w zaufaniu, że między kobietą i

1:44:41mężczyzną w ogóle wiesz, że jest tam

1:44:43jest potencjał na Yingyangianga, nie?

1:44:45Czyli wiesz, no

1:44:47>> bo to takie to miało być w założeniu

1:44:48właśnie,

1:44:49>> że razem jest okej. No po prostu

1:44:51>> jednak my zostaliśmy dosłownie stworzeni

1:44:53do tego, żeby jakoś razem współistnieć,

1:44:54żeby tworzyć coś więcej i to jakby

1:44:57jesteśmy dosłownie w ten sposób

1:44:58zaprojektowani, więc tam się coś po

1:45:00drodze musiało wydarzyć, co ten taki

1:45:02cudowny balans zaburzyło jednak.

1:45:04>> No

1:45:05>> ale ja tam jestem w przyrodzie nic nie

1:45:07ginie.

1:45:09>> Ja jestem optymistą wyklepie.

1:45:11>> Jestem optymistką. Ja bardzo wierzę w

1:45:12ludzi i wydaje mi się, że spokojnie,

1:45:14spokojnie, nie takie numery żeśmy robili

1:45:17jako ludzie, nie? I po prostu se

1:45:18poradzimy z tym również. No

1:45:20>> dokładnie.

1:45:21>> Tak,

1:45:21>> czyli wierzymy w miłość.

1:45:23>> Ja wierzę na maksa. Dobra, ja też

1:45:25>> na maksa. A poza tym wiesz, no po prostu

1:45:27pomyśl sobie, warto czasami poczekać ile

1:45:30trzeba na to, żeby pojawił się ktoś, kto

1:45:33po prostu będzie skrojony jak na miarę,

1:45:36a ty dla niego, że nie trzeba będzie

1:45:38właśnie zmieniać, pomagać,

1:45:41błagać, wiesz, tylko wszystko po prostu

1:45:44łagodnie się pyknie, po prostu wiesz,

1:45:46siądzie i że to będzie wiesz, no da się

1:45:49to oczywiście może być takie

1:45:51>> takie

1:45:52>> szczególnie, że też życie bez miłości,

1:45:53nie mówię to koniecznie o romantycznej,

1:45:55ale nawet takiej po prostu miłości jest

1:45:57smutne strasznie, wiesz, nawet do samego

1:45:59siebie jest nie ma to jest

1:46:01>> najsilniejsza siła napędowa.

1:46:03>> Mi się wydaje, że miłość jest w ogóle

1:46:04esencją, że my czasami jako ludzie po

1:46:07prostu zapominamy o tym, ale że tak

1:46:08naprawdę to wszystko stoi na tym świecie

1:46:11dzięki miłości, tak mi się wydaje.

1:46:12>> Tak, to jest takie niby banalne, ale ja

1:46:14też też sobie czasem zadaję pytanie, że

1:46:16w sumie to o co mi chodzi w życiu? Po co

1:46:18to wszystko? Po co tam ta kariera, te

1:46:21wszystkie rzeczy, te materialne też

1:46:22rzeczy i tak dalej? No o co tu chodzi?

1:46:25No i tak też w sumie na sba mi się tylko

1:46:27no bo miłość jest najważniejsza i te

1:46:30rzeczy nie są w ogóle potrzebne że nie

1:46:32masz ich z kim dzielić też nie to

1:46:34wszystko nagle nie traci znaczenie

1:46:37>> ale powiedz ale na przykład jak masz

1:46:39wiesz to mieszkanie i ono jest takie

1:46:41wiesz i tam jest taka twoja przes to na

1:46:42przykład

1:46:45nie nie wyłapałaś się czy nie weszłaś

1:46:49jeszcze w taką głupio to zabrzmi ale no

1:46:51to jest to co mi przychodzi bo to

1:46:52określa pewien pewne zjawisko w takie

1:46:55starokawalerskie nawyki typu, że nagle

1:46:58ci się właduje jakiś dziadyga,

1:46:59rozumiesz, postawi tam swoje te graty,

1:47:02rozumiesz, te swoje wszystkie w

1:47:03garderobie te piękne półeczki, będziesz

1:47:05musiała się przesuwać, wiesz, te

1:47:08szczoteczki do zębów, te zapachy, to

1:47:10wszystko nie masz czegoś takiego?

1:47:12>> Powiem ci, że powiem ci, że teraz to mam

1:47:14totalnie. Ja wiesz, ja byłam byłam w

1:47:17związku czteroletnim i no mieszkałam z

1:47:19moim moim partnerem

1:47:21>> i u mnie. No i wtedy jakby ja wręcz sama

1:47:23zaproponowałam, że o to wprowadź się, bo

1:47:26to w ogóle też te parę lat temu dopiero

1:47:28się wprowadzałam do tego mieszkania,

1:47:29więc właściwie jak od razu się

1:47:30wprowadziłam, to już tak z nim, więc tak

1:47:33to przyszło naturalnie, ale potem jak

1:47:34były różne historie, że się

1:47:35rozsowaliśmy, wracaliśmy, rozowaliśmy,

1:47:37wracaliśmy,

1:47:38>> w końcu już powiedziałam, że nie ma

1:47:40mieszkania wspólnego, to jakoś tak się

1:47:42właśnie w tym rozsiadłam, potem już się

1:47:44naprawdę rozstaliśmy już na dobre

1:47:46>> i tak się rozsiadłam i tak nikt mnie nie

1:47:49wkurza, nikt mnie rano nie gada,

1:47:50wszystkie rzeczy są na swoich

1:47:53jest coś takiego, że

1:47:55>> ciężko mi sobie wyobrazić, że teraz

1:47:57muszę to z tym się podzielić, ale jak to

1:47:59ta szafka już nie będzie moja.

1:48:02>> No nie, jakieś takie obce, wiesz,

1:48:03artefakty nagle na terenie.

1:48:05>> Łatwiej by mi było może na początku,

1:48:08wiesz, że właśnie na dwa, na dwa

1:48:10mieszkania, na dwa domy i jak już razem,

1:48:12to po prostu może coś nowego razem,

1:48:15porządku,

1:48:15>> bo te, bo to mieszkanie już jest tak

1:48:16moje, już jest tak przesiągnięte mną w

1:48:18każdyego centymetra, pokój gościnny. tam

1:48:22pokój, który był kiedyś właśnie mojego

1:48:24byłabego partnera, teraz jest pokojem

1:48:26moim z tymi wszystkimi okładkami. Mój

1:48:29pokój chwały,

1:48:31>> próżności i chwały.

1:48:33No to to to miałabym to zdjąć teraz. No

1:48:35jakoś tak się mi nie uśmiecha.

1:48:37>> Nie no ja ja na pewno wiem, że gdybym

1:48:39się rozstała z Pawłem, to wiem na pewno,

1:48:41że nie chciałabym być z nikim w związku.

1:48:45Nie dlatego, że nie wierzę w miłość.

1:48:46Oczywiście, że wierzę. Tylko po prostu w

1:48:48tym wieku nie chciałoby mi się

1:48:52przesuwać w szafie, rozumiesz, i robić

1:48:54jakieś takiej tutaj przestrzeni po

1:48:56prostu,

1:48:56>> bo to wymaga czasu, żeby się z tym jakoś

1:48:58tak ułożyć. A poza tym nie chciałoby mi

1:49:01się już opowiadać swojej historii.

1:49:03>> Od nowa.

1:49:04>> To jest bardzo dużo historii i tak znowu

1:49:06się a moja mama, a mój tata, a w

1:49:09Szczecinie na miedzianej po prostu nie

1:49:11chce mi się już tego robić, żeby

1:49:12zapoznawać się z kimś od początku. Bo ty

1:49:16mówisz to teraz, a ja ja to już tak już

1:49:18teraz nawet czuję, że ja tak jezu te

1:49:20randki, ja ciągle muszę powiedzieć to

1:49:22samo. Jej poznawać. Tak, widzisz, tak mi

1:49:24się marki kolor lubisz,

1:49:26>> kur no widać nie

1:49:30>> sraki.

1:49:32>> Ale tak, no to to jest taka sfera moich

1:49:35marzeń jeszcze niezagospodarowana.

1:49:36Chciałabym już tak powiedzieć, że tu mam

1:49:39temat klepnięty i można też się tutaj

1:49:42odpuścić i że no i że to się już dzieje

1:49:45i że też można coś planować dalej. A tak

1:49:47to ja ciągle wiesz zawodowo to sobie

1:49:49mogę snuć plany, a prywatnie ciężko jest

1:49:52mi nawet wakacje zaplanować. No bo co?

1:49:53No

1:49:54>> dobra no z przyjaciółką może ona może, a

1:49:56może jednak nie może. Tak samej tak już

1:49:58bym chciała. No ale dobra, wszystko jest

1:50:00po coś. Na wszystko przyjdzie czas.

1:50:03Wierzę w to mocno.

1:50:04>> Ja bardzo w to wierzę. Tak trzeba się

1:50:05położyć na życiu. Po prostu

1:50:07>> spotkałam się z moją przyjaciółką z

1:50:08gimnazjum Wiktorią i tak i ona właśnie

1:50:11teraz urodziła dziecko i ten i tak sie

1:50:13pomie myślałam kurde tak zaczynałyśmy

1:50:14dokładnie w tym samym momencie i wow

1:50:18obie spełniłyśmy swoje marzenia i

1:50:19największym marzeniem było mieć dziecko.

1:50:21No moim marzeniem była kariera i to co

1:50:23robię i tak się zastanawiam kurde

1:50:25dlaczego ja nie mam jeszcze tej rodziny

1:50:27albo tam przynajmniej w związku który z

1:50:30którym mogę w którym mogę planować tę

1:50:31rodzinę i tak dalej no bo nie tu miałam

1:50:34fokus ona miała fokus na to to tak jak z

1:50:37tym przyciąganiem i z tymi celami i tak

1:50:38dalej jak ona miała fokus tak jak masz

1:50:40kilka szklanek nie wiesz na co się

1:50:42zdecydować ona miała głos na tą i ją w

1:50:44końcu

1:50:45>> do siebie przyciągnęła. Ja miałam tak z

1:50:46karierą i dokładnie jesteśmy do w sumie

1:50:48na tym samym momencie spełnienia, tylko

1:50:51w zupełnie innych przestrzeniach, więc

1:50:52na tę przestrzeń u mnie jeszcze też

1:50:54przyjdzie czas, jak już tu będę na tyle,

1:50:57wiesz, no ukontentowana, że sobie trochę

1:51:00tu odpuszczę, będę miała więcej czasu

1:51:02dla siebie, a co zatem idzie więcej

1:51:04czasu na znajomych, wychodzenie,

1:51:05poznawanie i tak dalej, albo po prostu

1:51:07na właśnie miłość, na związek to jest

1:51:09jak etat albo nawet więcej.

1:51:11A myślisz o tym, że chciałabyś kiedyś,

1:51:14nie wiem czy to nie jest jakieś zbyt

1:51:15inne pytanie, ale wyobrażasz sobie taką

1:51:17wizję, że masz dzieci

1:51:20>> właśnie

1:51:21>> przedłużasz gatunek.

1:51:22>> Na pewno bym chciała. Wydaje mi się, że

1:51:24to chyba tak będzie, ale właśnie nigdy

1:51:27nie miałam tego jako dziecko nie miałam

1:51:29w wizualizacjach swoich, że to jest

1:51:31bardziej coś takiego. No

1:51:32>> bo dzieci nie powinny się zajmować

1:51:33takimi tematami, moim zdaniem planować

1:51:35ciążę. Nie, nie, nie, ale chodzi o to,

1:51:36że że nie, no mam koleżanki, które od

1:51:38zawsze wiedziały, że chcą być mamami. Ja

1:51:40tego nigdy nie miałam. Wiedziałam, że

1:51:42pewnie kiedyś będę mamą i będę na pewno

1:51:44zajebistą mamą, bo ja podchodzę do

1:51:45rzeczy do różnych spraw bardzo tak

1:51:47projektowo, jak już będę miała w głowie

1:51:48projekt dziecko w cudzysłowie, to

1:51:51przeczytam wszystkie możliwe książki na

1:51:52ten temat. Byna najlepszą mamą na jaką

1:51:55się, na jaką będę potrafiła być, ale na

1:51:58razie czuję, że to jeszcze jest trochę

1:51:59odległe, ale tak powolutku coś tam się

1:52:01tli, coś tam się tyli. Nie no, jesteś

1:52:02taka młodziutka po prostu. Naprawdę

1:52:04teraz to się wszystko przesunęło jakoś

1:52:05nieprawdopodobnie, że tak przy 40 się

1:52:08chyba planuje dziecko, nie?

1:52:09>> Ale wiesz co ci muszę powiedzieć? Jest

1:52:10tak jak teraz ciebie słucham w trakcie

1:52:12tej rozmowy, jest sporo rzeczy takich

1:52:14powiedzmy części wspólnych, które mówisz

1:52:17z naszym ostatnim gościem, z Joanną i

1:52:19Andrjczyk, która też ona mówiła właśnie

1:52:21ona też jest taką osobą, która bardzo

1:52:22sfokusowana na gol i tak dalej i ona też

1:52:25musiała mieć taki moment, żeby właśnie

1:52:26trochę pożyć w tym wszystkim, wiesz, że

1:52:28że jak że tak jak porównałeś na przykład

1:52:30się do tej twojej koleżanki, która ma

1:52:31dziecko, nie? że obydwie miałyście różne

1:52:34drogi i paradoksalnie po jakimś czasie

1:52:36te drogi się potrafią wywrócić w drugą

1:52:37stronę, nie? Że osoba, która na początku

1:52:39chciała mieć dziecko, potem zaczyna

1:52:41pragnąć tego sam rozwoju, tak? A ta,

1:52:43która na początku pragnęła kariery,

1:52:44potrafi potem w drugą stronę zacząć

1:52:46pragnąć. I wiesz, to jest też na

1:52:47wszystko w tym jest jakiś taki czas i

1:52:49miejsce.

1:52:49>> Mi się wydaje, że chodzi właśnie o o

1:52:51czas, że po prostu pozwolić sobie, żeby

1:52:54rzeczy się działy,

1:52:55>> żeby nie wiernie, ale tak na inne rzeczy

1:52:58też jesteśmy gotowi jako ludzie, nie? po

1:53:01prostu.

1:53:02>> No nie, no szczególnie teraz, jeżeli

1:53:03masz wiesz plany na dwie trasy

1:53:07koncertowe. Oczywiście, że to jest

1:53:09kurczę, to jest tak naprawdę dopiero

1:53:12początek. Przecież to jest Jezus Maria.

1:53:14>> Swoją drogą ja się tutaj bardzo czuję

1:53:15debiutantką i bardzo. Tak dużo ludzi

1:53:18mówi: "O, bo tyle osiągnęłaś, bo to się

1:53:20tak mam wrażenie osiągnęłam". Nie no,

1:53:22kolejna płyta i kolejna kolejna i

1:53:24kolejna. Wiesz, to jest kurczę to jest

1:53:25to jest naprawdę w muzyce moim zdaniem

1:53:29>> naprawdę trzeba pragnąć, żeby to była,

1:53:31żeby to był długi dystans, wiesz, żeby

1:53:32to była, żeby to nie był sprint.

1:53:34>> Dokładnie. Tak.

1:53:35>> Nie chodzi o jedną płytę, nie chodzi,

1:53:37kurczę, o szybką popularność. Bardzo

1:53:39wiele osób, moim zdaniem nawet

1:53:41utalentowanych popełnia ten błąd, że nie

1:53:43myślą o tym, że to powi tego smaku i

1:53:45apetytu powinno im starczyć na długo. No

1:53:48bo to jest kurczę piękne mieć być

1:53:50artystą, który

1:53:51>> no wiesz pragnie siebie też oglądać w

1:53:56przemijaniu, rozumiesz? znaczy w upływie

1:53:58czasu. O tak bym chciała powiedzieć, że

1:54:00to jest kurde wspaniałe. No po

1:54:02>> ten proces jest piękny, a nie sam celem

1:54:05rozwój, wiesz, będziesz się zmieniać,

1:54:07będziesz dojrzewać jakie wtedy

1:54:09zaproponować rozwiązania na scenie, jak

1:54:11się pokazać, pr to jest wszystko to jest

1:54:12bardzo, bardzo ciekawe. Już nawet teraz

1:54:15patrząc na siebie z dzisiaj, a sprzed

1:54:17nie wiem z pierwszej płyty, która była

1:54:19jednak no już parę lat temu, bo u mnie

1:54:20ten proces trochę wolno zachodził z

1:54:22różnych powodów, to ja już widzę, Boże,

1:54:25jak się zmieniłam, jak mi się głos

1:54:26zmienił, jak mi się w ogóle myślenie

1:54:27zmieniło, jak mi się gust zmienił. No ja

1:54:29też mam tak, że mi się bardzo wiele

1:54:31rzeczy różnych podoba. Ta moja płyta

1:54:32teraz, która wychodzi na jesień,

1:54:35będzie też

1:54:37mocno eklektyczna w brzmieniach, ale już

1:54:40bardziej spójna, no bo pisana wszystko

1:54:42przeze mnie i tak dalej, więc widzę, że

1:54:44to jest bardzo moje.

1:54:45>> Ale mogę zdradzić, że nazywa się płyta

1:54:49Światłocienie,

1:54:51>> ponieważ jest

1:54:53podzielona niejako na pół

1:54:55>> i mówi właśnie o takim trochę moim

1:54:57dualizmie. jest strona jasna, taka

1:55:00bardziej emocjonalna, ta wierząca w

1:55:01miłość, ta trochę zraniona, ta taka

1:55:05>> delikatna, ale mamy też mrok i też czuć

1:55:07go bardzo w brzmieniach. Jest to tak

1:55:09bardziej klubowo, elektronicznie, ale

1:55:11też w tekstach, gdzie tam jestem trochę

1:55:13tą mam nałożoną maskę tej mojej

1:55:16>> takiej

1:55:18>> Anastazji

1:55:21dokładnie. Powiedz, a jeszcze ta

1:55:24piosenka Kocham, ona jest naprawdę

1:55:27przepiękna i bardzo szczególna, ale

1:55:29gdzieś w jakimś wywiadzie powiedziałaś,

1:55:30że ona leżała w szufladzie i dłużej w

1:55:34sensie, że ona nie, że

1:55:37>> rok temu ją napisała.

1:55:38>> Rok temu, znaczy, że trochę czekała i że

1:55:42>> y

1:55:43że ty nie miałaś poczucia, czy ona

1:55:45będzie piosenką, która No wiesz,

1:55:48>> nie, ludzie mi mówili, że nie, to nie

1:55:49jest singel. Ja tak mówię kurde ja

1:55:51czuję, że to jest właśnie singiel.

1:55:53>> Totalny.

1:55:54>> Przecież to pójdzie totalnie, bo ludzie,

1:55:56kobiety potrzebują takiej piosenki. Tak

1:55:58jakoś mi się wydawało. No i

1:55:59>> ale ja miałam tak, że pierwszy raz jak

1:56:02można było usłyszałam i po prostu

1:56:03pomyślałam, no to jest to jest singiel

1:56:07kurde

1:56:09kurde evergreenowy klasyczny singiel po

1:56:11prostu. Znaczy nawet bym powiedziała

1:56:13piosenka tak evergreen, czyli coś co

1:56:16natychmiast jak usłyszysz pierwszy raz

1:56:18ma potencjał na to, że to to będzie ta

1:56:19piosenka będzie z tą już zawsze.

1:56:21>> To jest trochę taki last Christmas na

1:56:22dzień kobiet. To jest, ale nie naprawdę

1:56:24to jest taki kawałek, że no wiesz, no

1:56:26każdy artysta ma jakiś taki swój z

1:56:28początków kariery, które musi rąbać

1:56:30potem już do końca życia. I to jest ten

1:56:31kawałek też, rozumiesz? Nie nie mówię,

1:56:34że to jest jedyny twój taki, ale on jest

1:56:35naprawdę

1:56:37>> zarówno jeżeli chodzi o o przekaz, ale

1:56:40też to, że on jest dosyć taki klasyczny,

1:56:41wiesz? No to jest taki tak

1:56:43>> no i totalnie po prostu wspaniale tam

1:56:47śpiewasz. On jest tak koronkowo tkany,

1:56:49jeżeli chodzi o barwy, elementy barw,

1:56:51naprawdę po prostu jest taki, to nie

1:56:53jest tylko zaśpiewane, tam się tyle

1:56:55dzieje. To jest wszystko takie

1:56:57wyperlone.

1:56:59Więc

1:56:59>> bardzo ci dziękuję. Twoje to jest duży

1:57:02komplement.

1:57:03>> Ale nie, no wiesz, krótko mówiąc, jak

1:57:05mogłaś w ogóle pomyśleć, że ci ludzie,

1:57:07którzy coś takiego

1:57:09>> po powiedziałam jakby nie słucham was.

1:57:11>> Zmieniamy szzych w ogóle zdarzeń. Ja

1:57:13chcę wydać to na dzień kobiet i tak się

1:57:15>> w ogółam jakieś komentarze ludzie, a nie

1:57:17fakty. No fakty są po prostu wiesz. No

1:57:20>> ale w ogóle tak w życiu miałam, że jak

1:57:22coś intuicyjnie czułam to to szło, a jak

1:57:24posłuchałam kogoś to nie szło. Więc po

1:57:26prostu ja już mam taką naukę, że robię

1:57:27tylko to co właśnie czuję tam, że tam

1:57:30nie gilgoczę

1:57:32>> i i zdecydowałam się wydać tą piosenkę

1:57:34właśnie słuchać innych dosłownie tydzień

1:57:37przed dniem kobiet i powiedziałam, że

1:57:38mnie nie obchodzi to, że to jest za

1:57:39tydzień. macie to zrobić tak, żeby to

1:57:41poszło. I postawiłam cały plan

1:57:43zdjęciowy, teledysk nakręciłam z moją

1:57:45przyjaciółką z pomocą moich różnych

1:57:47przyjaciół i tak dalej. No i no i

1:57:50poszło. I też to, że ja wyszłam ter do

1:57:51ludzi, do tych kobiet na na ulicy,

1:57:53pytałam ich o to, co w sobie kochasz, to

1:57:55w ogóle dla mnie było też

1:57:56>> niezłe zderzenie, bo myślałam, że one

1:57:58będą mówić o tym, co kochają, a nagle

1:58:00okazuje się, że to jest naprawdę

1:58:01prawdziwy problem społeczny, że kobiety

1:58:04nie wiedzą co, co w sobie lubią albo nic

1:58:06w sobie nie lubią

1:58:07>> i w ogóle głupio im o tym mówić. były

1:58:08takie wszystkie zawstydzone

1:58:10>> i dlatego ten numer czuję, że on

1:58:12naprawdę tak pobudził kobiecość w

1:58:15kobietach, ale też

1:58:16>> też dał im przyzwolenie na przykład na,

1:58:19bo ja robiłam też taki challenge

1:58:20taneczny do tej piosenki. Miałam

1:58:22wrażenie, że one czekały na taki ge.

1:58:24Możesz tak potańczyć, możesz się takich

1:58:26choreograf nauczyć i to jest super

1:58:28właśnie. Obudź w sobie, rozpal w sobie

1:58:30ten ogień. No ale też dużo dostałam

1:58:32wiadomości od kobiet na przykład nie

1:58:34wiem po chemii nawet albo nie wiem po

1:58:36jakiś różnych operacjach, że po tej

1:58:38piosence ta piosenka naprawdę dała im

1:58:40siłę w polubieniu siebie

1:58:45tak że te blizny i tak d moja

1:58:46przyjaciółka modelka pierwszy raz

1:58:47pokazała publiczne bliznę publicznie

1:58:50bliznę

1:58:50>> przy tej piosence i tak no nie lubię

1:58:52sobie dorabiać wiesz jakiś nad

1:58:55>> właśnie dlaczego nie po prostu to jest

1:58:56ważny komunikat totalnie mam mam też

1:58:58taki duży dystans do tego że na finalnie

1:59:00nie Jesteśmy, nie jestem chirurgiem,

1:59:01nie, nie leczę ludzi, ale no w pewien

1:59:03sposób ta piosenka naprawdę mam

1:59:05wrażenie, że miała siłę takiego

1:59:07uzdrowienia,

1:59:08>> ale naprawdę tak. A poza wiesz, to

1:59:10ludzie ci dają zwrot. Ty, ty, ty, ty po

1:59:12prostu też znowu wracamy do faktów,

1:59:14opierasz się na faktach po prostu. Ja na

1:59:16przykład jak napisałam książki to ja

1:59:18wiedziałam tylko jaka jest moja

1:59:19intencja, żeby to było z pożytkiem dla

1:59:22dla tych, którzy się wiesz zdecydują

1:59:24przeczytać, żeby to było z miłością dla

1:59:26ludzi, dla po prostu wiesz.

1:59:28>> Ale dopiero ludzie nadali temu książką

1:59:32wartość, bo bo dostałam tak

1:59:33niewyobrażalny po prostu zwrot od od i

1:59:36od facetów, i od babek i od dziewczyn, i

1:59:38od starszych kobiet i po prostu przekrój

1:59:40wiekowy totalny. I wtedy uznałam, że to

1:59:43jest wartościowe, ważne dla pewnych

1:59:46ludzi i jestem za to totalnie wdzięczna

1:59:49>> i nie ma sobie tego odbierać.

1:59:50>> Oni mówią, że tak jest, to znaczy, że

1:59:52tak jest. Kropka. I wiesz,

1:59:55>> i też najważniejsze jest to, że ja

1:59:56wypuszczając tą piosenkę czy w ogóle

1:59:58pisząc ją, nie miałam przez nawet pół

2:00:01sekundy myśli, że muszę zrobić wiral na

2:00:03Tiktoka czy tam nie wiem coś, co będą

2:00:06wszyscy śpiać, tylko po prostu przyszłam

2:00:07do Maurycego. Maury Żolłtański

2:00:09producent. powiedziałam: "Słuchaj, y ja

2:00:11chcę mieć piosenkę na trzy, taką żeby

2:00:13był taki taki seksowny bit,

2:00:15>> ale nie chciałam śpiewać o miłości

2:00:17właśnie do faceta, że bo to byłoby takie

2:00:19proste, tylko miałam poczucie, że chcę

2:00:20zrobić piosenkę taką trochę afirmacyjną,

2:00:23że może afirmacja, ale że dla siebie i

2:00:24potem zaczęłam pisać i nagle to było

2:00:26takie właśnie autoterapeutyczne", więc

2:00:28to było naprawdę bardzo

2:00:29>> ode mnie dla siebie, a przy okazji dla

2:00:31kobiet wszystkich i jak widać właśnie to

2:00:34one nadały te interpretację,

2:00:35>> bo to nie był mój zamiar taki, że teraz

2:00:37będę uzdrawiać kobiety, tylko

2:00:39Nagle one powiedziały, że jezu, jak to z

2:00:41nimi rezonuje i one no one nadały tej

2:00:44wartości. Wiesz, że że ty właśnie

2:00:47>> śpiewasz jakby odę do samej siebie tak

2:00:49naprawdę,

2:00:50>> ale nie, że o Jezu, powaliło mnie na

2:00:53moim punkcie, jestem zajebista, tylko

2:00:54tak doceniasz siebie, wiesz, że jesteś

2:00:57po prostu znakomita, ale też w tym

2:01:00zawiera się przyzwolenie również na to,

2:01:02żeby wiesz, że jesteś znakomita nawet

2:01:06wtedy i pomimo tego, że nie wiem, że

2:01:08czasami kurczę ach nie wiem,

2:01:11podupadniesz albo cokolwiek z tak zwanej

2:01:13tej przeciwwagi dla super ekstra dobrego

2:01:17samopoczucia. Więc dla mnie to się samo

2:01:21czyta z tej piosenki. Jak ja ją

2:01:22słyszałam, to pomyślałam sobie kurde, że

2:01:24ja wiem, że ty to śpiewa, że to jest

2:01:25twoje, ale ja wiedziałam, że po prostu,

2:01:27że no bo to działa. No to są to jest no

2:01:30to jest szczególny i piękny momenta

2:01:32piosenka

2:01:33>> dla artysty, kiedy kiedy może po prostu

2:01:35zobaczyć, że naprawdę bez dwóch zdań po

2:01:37prostu to działa. No to ci mówię, to

2:01:39działa. Ja mam 100 120 lat,

2:01:42>> ale to działa. Nie, no żartuję. No ale

2:01:45to działa naprawdę. Więc myślę, że

2:01:47gratuluję, bo to jest no kurczę dobrze

2:01:49mieć taką piosenkę na koncie.

2:01:52To co,

2:01:55nie będziemy cię maltretować, bo ja

2:01:56nawet nie wiem ile czasu miną, ale

2:01:58wiesz, no dziękujemy bardzo. Totalnie

2:02:02mega inspirująca jesteś po prostu

2:02:04naprawdę i wszystkiego co najpiękniejsze

2:02:05i nie zatrzymuj się po prostu miej

2:02:07poczucie, że kurde wszystko co robisz to

2:02:10jest tak jak należy

2:02:12>> bardzo dobrze.

2:02:13>> Super rozmowa. Szkoda, że koniec

2:02:16>> i płynie się dalej. I płynie się dalej.

2:02:19>> Tak. No i proszę bardzo. I tutaj nasz

2:02:20koleżka. I gdzie on jest?

2:02:22>> A jest?

2:02:24>> Boże, nareszcie też zostanie uwolniony

2:02:27>> ze swoimi dźwiękami.

2:02:29>> Cudown

2:02:29>> rozmowę. Tak. O, dziękuję.

2:02:30>> Nie wiem go widać troszkę. No

2:02:32>> chyba teraz.

2:02:32>> No nie, no. On tutaj wys ten wyłaniał

2:02:34główkę. R.

2:02:35>> Poza tym też tutaj podchodzi.

2:02:36>> Zobacz, zobacz, zobacz. O przecież twoje

2:02:39kochanie jeszcze prosto od groomera,

2:02:41więc tutaj nie ma wstydu.

2:02:44>> On to po miesiącu jak szogun wygląda.

2:02:46>> A jakie, jakie miał najdłuższe włosy?

2:02:48Jestem tego ciekawa. No tak, trochę, że

2:02:50tak, że wygląda jak kulka. No tak. No

2:02:53>> ja ja go już umawiam do fryzjera, jak

2:02:55widzę, że po prostu nic nie widzi,

2:02:57grzywka zadunkłką.

2:02:59>> No ale

2:02:59>> absolutne cudko. No to wszystkiego

2:03:01dobrego. Jojan niechże ten trasa. Bardzo

2:03:04bym chciała przyjść oczywiście na

2:03:05koncert. Bardzo

2:03:05>> zapraszam. Zapraszam serdecznie.

2:03:08>> Wszystkiego co najpiękniejsze.

2:03:09>> Dzięki.

2:03:10>> Jeszcze na koniec zachęcamy was do

2:03:11lajkowania, subskrybowania, włączenia

2:03:13powiadomień oraz śledzenia dalszych

2:03:15kroków Julki.

2:03:16>> Tak jest. Kupujcie bilety na trasę. O

2:03:18tak,

2:03:19>> tak, definitywnie. To cześć.

2:03:21>> Cześć.

Recently added transcripts

Browse the whole transcript library

This transcript was generated from the captions YouTube publishes for this video. Get the transcript of any YouTube video atfreeyoutubetranscribe.com, free, unlimited, no sign-up.