Full transcript
0:51[muzyka]
3:42[muzyka]
3:49[muzyka]
4:12No halo, halo. Dobry wieczór.
4:15Witam wszystkich zgromadzonych bardzo,
4:17bardzo, bardzo
4:19serdecznie.
4:22Robimy sobie profil na giereczkę. Dzień
4:25dobry. Tak, tak, tak. Już się zbudzam.
4:27Już się zbudzam. Dzień dobry
4:29[wciągnięcie powietrza] albo dobry
4:30wieczór. Jak tam niedziela? Wila,
4:32siemaneczko.
4:36Jeszcze troszeczkę
4:38muzyczku możemy przygasić i zaraz
4:42będziemy mogli sobie dalej kontynuować
4:45gierczenie.
4:48Witam, witam jeszcze raz bardzo
4:49serdecznie. Cześć Aleksander, Andrzej,
4:51Piotrzek, ktoś, ktoś. Razol, miotacz
4:53Gelsiu,
4:57Gró. Chłaniam się nisko. Witam bardzo
5:00serdecznie. Dzień dobry. Dzień dobry.
5:02Jak tam niedziela minęła? Jak tam w
5:03ogóle cały weekend wam minął? Dajcie
5:06znać, bo my się ostatnio widzieliśmy
5:09przed weekendem.
5:14Chyba w piąteczek się widzieliśmy, nie?
5:16No w piąteczek. No i zobaczcie, weekend
5:18minął bardzo szybko. W przyszłym
5:20tygodniu raczej mała szansa, że się
5:22zobaczymy. Bardzo marna, przynajmniej
5:25jeżeli
5:27nic się nie zmieni
5:30połowy tygodnia u mnie w życiu
5:32prywatnym, to prawdopodobnie się w
5:34przyszłym tygodniu nie zobaczymy za
5:35bardzo. Także mam nadzieję, że jak ktoś
5:38kto czekał na streamki i ma ochotę dziś
5:41posiedzieć sobie z nami, no to żeby
5:42dzisiaj korzystał, bo w przyszłym
5:43tygodniu może być bardzo ciężko, nie?
5:50Najpierw bomba. Jaka bomba?
5:53Oglądałam wczoraj mecz. Słuchajcie,
5:55wygospodarowałam sobie czas i
5:57zobaczyłam, że o 23:00 jest mecz, a że
6:00dzisiaj pracowałam,
6:02to stwierdziłam, że to jest idealny
6:04moment, żeby sobie taki meczyk obejrzeć.
6:05A jeszcze, że meczyk Norwegia Anglia,
6:07mówię, a z przyjemnością obejrzę.
6:13No i kurczę, no niestety nie udało się
6:15tej Norwegii, nie?
6:17Ale mimo wszystko fajnie się oglądało
6:19ten mecz. Bardzo przyjemnie.
6:22Aha, kapitan Bomba.
6:27Ja już wieki temu tego nie oglądałam.
6:31Na jakimś MTV czy coś takiego chyba
6:33leciał często. No ale MTV chyba też już
6:37chyba nie ma, albo nie wiem czy jest,
6:40nie wiem.
6:45Coś kiedyś miało nie być tego MTV. Miało
6:47się zamykać, ale czy się zamknęło? To
6:49nie wiem. O, relacja się wrzuciła.
6:51Wrzuciła. A jeszcze jedna rzecz. Może
6:55jeszcze jedna rzecz moglibyśmy zrobić.
6:58Ja mogę jeszcze zrobić jakieś takie
7:00info, sobie wrzucić na Discorda.
7:04O, zrobimy sobie udostępni.
7:07Tak. Kopiuj. Pyk.
7:12A na for fun leciało. No ale no to być
7:15może nie był bomba.
7:17Jeszcze kilka jakiś takich animacji
7:19leciało, nie takich lekko przypałowych
7:23streamek.
7:38Zrobimy tak. O tak, o tak, o bez tej
7:42piątki.
7:44Pyk.
7:46Yyy,
7:48co ja robię? Tu linka, a tu robimy
7:53everyone.
7:55Tak, musimy przeszkodzić ludziom. Pyk,
7:58notification leci.
8:02Ale żeby jeszcze było milej, czyamy
8:04sobie na główny. Pyk. Notification.
8:06[muzyka]
8:08Poleciało.
8:13Dobrze. Ja wrzuciłam, tu wrzuciłam i
8:16notification na ogólny. No i bardzo
8:18dobrze. No i poszło. No i jest. A jezu,
8:21piesek Leszek. Jego też pamiętam. Ale
8:24jeszcze jakaś była animacja o takim
8:26psiaku Mister Pickles, ale nie wiem czy
8:30Mr. Pickles leciał na For Fun TV. Nie
8:34jestem pewna. Role playing Forge. Dzień
8:36dobry.
8:40Jeszcze było coś takiego, Mr Pickles,
8:42ale nie wiem czy kojarzycie, ale nie
8:44wiem czy leciał na Forfan TV. Ja nie
8:46wiem gdzie ja to oglądałam, ale było coś
8:48takiego.
8:50Cześć Liici, dzień dobry.
8:56A Baldura gdzieś ciśniesz? No my też
8:59sobie tak z bananem chcieliśmy tego
9:02Baldura kiedyś spróbować,
9:06ale na pewno ja w najbliższym czasie
9:07jakoś tak pod streamy nie będę próbowała
9:09z tego względu, że on wymaga poświęcenia
9:11dużej ilości godzin. Okej, Gothic też
9:14wymaga tego, ale u mnie kanał jest
9:17głównie skupiony wokół Gothica i
9:19istnieje ze względu głównie na na
9:22Gothiczka.
9:24A jeżeli już, to bym wolała nagrywać
9:25jakieś krótsze serie. Raczej bym się w
9:27jakiegoś Baldura póki co nie pchała,
9:29dopóki nie mam po prostu możliwości
9:31streamowania jakoś tam więcej. Nie.
9:37Cześć Kudłaty. Siemanko. Ric chyba
9:40odebrałam prezent. Tak mi się wydaje.
9:43Przynajmniej
9:44tak wydaje mi się, że odebrałam. Także
9:47jeszcze raz ślicznie dziękuję Riczy i
9:49tobie i oczywiście Fabianowi. Jak się
9:51Fabian pojawi to mam nadzieję, że
9:55przypomnę sobie, żeby właśnie mu też
9:56podziękować.
9:58No
10:04dobrze, czatek mam na bieżąco. Wydaje mi
10:06się, że nie będę wam tutaj przedłużać,
10:09jakoś sporo zbędnego gadania robić.
10:13Możemy już chyba sobie zaczynać z
10:15gierką, nie?
10:19Gdzieś ja polazłam. [muzyka]
10:21Zabicie królowej pełzaczy nie było
10:23łatwym zadaniem.
10:25Zaniesienie jaj do obozu było już bułką
10:30z masłem.
10:31>> No tym bardziej, że mamy ścieżki
10:32wyczyszczone. Całkiem fajnie, nie? I
10:35przyjemnie. Aha, tu skończyłam.
10:38Bardzo pozytywnie mnie to zaskoczyło. To
10:40co na ostatnim streamie ja sobie
10:41odkryłam.
10:48Nie wiem czy będziecie dobrze słyszeć
10:49grę. Mam nadzieję, że tak.
10:52Jeżeli będziecie mieli jakiekolwiek
10:53obiekcje co do dźwięku,
10:56albo ja będę znacznie głośniej niż gra,
10:58albo gra będzie znacznie głośniej ode
11:00mnie, to dawajcie znać sobie to do
11:03dostosujemy. Słuchajcie, ostatnio
11:05wybrałam
11:07jakąś dziwny sposób zwiedzania mapy.
11:11Nagle idąc do nowego obozu stwierdziłam,
11:13że skręcę sobie w ścieżkę w stronę gór
11:16obok nowego obozu przed wejściem. No i
11:18dotarłam do wolnej kopalni. Myślałam, że
11:20coś mnie zabije, ale nie zabiło.
11:24Witaj, witaj. Na pewno znajdziemy sobie
11:26jakieś łóżko, zdrzemniemy się i po
11:28prostu idziemy stąd, bo tutaj tak
11:29naprawdę
11:31nie ma za dużo do roboty.
11:35>> A no co nie chce się mi tutaj zwiedzać
11:38swe
11:42będzie na nas krzyczał.
11:43>> Nie powinno cię tu być
11:45>> troszkę.
11:47Zobaczmy, czy będzie nas bardzo szybko
11:49przepędzał, czy nie.
11:53No nawet tak. O, do szło fajnie.
11:57>> No i chyba się nie uda.
12:01>> Ale też inaczej się ogrywa pierwszy raz.
12:03Tak, na pewno pierwszy raz już jakbym
12:05miała sobie ograć baldury, to może tak
12:07prywatnie, a dopiero jakiś na przykład
12:11>> drugić. Drugi ran można by było zrobić
12:14sobie
12:16>> Drugi ran można by było sobie zrobić na
12:17streamie, nie? Tak, żeby było na
12:19spokojniej, bo jak człowiek nie zna gry,
12:22największy horror streamera, nie? Jak
12:24nie zna gry i ogrywa ją na streamie,
12:26jest tyle rozpraszaczy, że No chyba, że
12:29ktoś ma super skupienie. Ja go nie mam.
12:32Wybieram inną chatę do zrzemnięcia się.
12:35Oj, nie chcę gadać z tym szkodnikiem.
12:38Tak niechcący mi się na niego kliknęło.
12:41M.
12:45Oj, raczej tutaj będzie ciężko się
12:46gdziekolwiek zdrzemnąć.
12:55Także być może kiedyś jakaś szansa jest.
12:57Na pewno na celowniku mam jeszcze
12:58Obliwiona del 4 te remasterowane.
13:04Teraz nie możesz zapisać gry. Aż to
13:09o no i właśnie.
13:13Jesteśmy prawie na samym dole. Szukam
13:15chatki. Gdzie sięś mogę zdrzemnąć?
13:19Cześć Osk.
13:22Oskr.
13:24No pewnie, że tak. Razola, nevery. Tak,
13:28rozumiem, że jesteś którymś z nich. Tak,
13:30tylko że pod innym nickiem. No szkoda
13:32trochę. Szkoda, bo jak pojawiają się
13:34osoby o tych nickach starszych, a były
13:37dość aktywne u mnie na streamach, no to
13:38ja je oczywiście, że pamiętam. Takich
13:41ludzi się nie zapomina, nie? Z którymi
13:43się spędziało, spędziło wiele godzin
13:46grając w przeróżne gierki, albo tylko w
13:48jedną, nie? Ale Fortnite się grało dużo.
13:52O, mam jakieś łóżko zakazane, ale może
13:55uda nam się zzbemnąć tak z godzinkę,
13:58może. O, do 5:00 byłoby idealnie, bo już
14:00będzie się tak trochę jaśniej robiło.
14:07O,
14:07>> nie powinno cię tu być.
14:09>> Tak, no ktoś chce nas bić.
14:13>> Odwal się wreszcie.
14:22Jest chyba w miarę znośnie. Którą my
14:24mamy godzinę?
14:26Pierwszą 44.
14:28[śmiech] Czy tak? Będę biegać od chaty
14:29do chaty i próbować się zdrzemnąć
14:33albo po prostu będziemy wracać po
14:34ciemku. No bariera nam ładnie świeci,
14:39więc chyba spróbujemy. Co?
14:45A tu będziemy mieli główną ścieżkę chyba
14:47do nowego obozu. To tutaj jest w sumie
14:49tylko taki wilczek, z którym sobie na
14:52pewno damy radę. Ej, nadal się bugują
14:55chyba dźwięki, nie? Tu jest druga
14:58ścieżka. Aha, tu jest jeszcze jakaś
15:00ścieżka, to będę musiała sobie ją na
15:02pewno odwiedzić, ale nie po ciemku.
15:04Jakby mam już dosyć zwiedzania tej mapy
15:06po ciemku.
15:11O, na hita. No to miło.
15:23Mega mnie to zaskoczyło, że tu jest inna
15:25droga dojścia do tego, do tej wolnej
15:27kopalni i to teraz ma bardzo duży sens,
15:31bo w Gothicu JCE było tak, że ci
15:32strażnicy niby szli jakąś drogą górską.
15:34Drogi górskiej tam nie było, więc oni
15:37się po prostu z dupy pojawiali.
15:39Cześć wuczarachia.
15:41Dzień dobry.
15:43Czy ty wróciłaś już kochana do żywych?
15:46Pióra weźmiemy.
15:49Zbieramy wszystko.
15:57Mi to się w głowie nie mieści, że już
15:58tydzień tydzień minął od tego, jak się
16:00widzieliśmy.
16:02Świnka. Mięsko się przyda. Pyk.
16:06Jagierka. Super. Jak widać delektuję się
16:08nią dalej.
16:10Trochę, trochę jestem w lesie. Każdy już
16:14przyszedł po dwa, trzy razy. A ja wiesz,
16:18a ja ja trzeci rozdział dopiero.
16:23A godzin na liczniku z 25 już jest. Alo
16:26nawet i więcej. Chyba nawet trochę
16:29więcej. Już około 30 będzie.
16:32Odpoczynkowy i nerdowy. No my weekendu
16:35nie mieliśmy odpoczynkowego. Ja wczoraj
16:36byłam w pracy, ale tylko do 18:00,
16:39więc
16:43więc fajnie.
16:46Nawet meczek wczoraj obejrzałam, dzisiaj
16:47długo pospałam. Mam dużo energii na
16:50granie teraz wieczorem. Jest tu wszędzie
16:52strasznie ciemno.
17:09Teraz tak się zastanawiam. Aha,
17:12zastanawiałam się czemu ja tu polazłam.
17:14Chyba [śmiech] tak totalnie niechcący.
17:16Ale naszym kierunkiem jest cmentarze z
17:18korków. Prawda? Prawda.
17:22Mam lepszą zbroję.
17:26Mam lepszą zbroję. Mam lepszy miecz. Nie
17:28mam lepszego łuku. Może go zaraz sobie
17:30jakiś kupię. Może u kawalorna?
17:36No może u kawalorna sobie kupimy jakiś
17:38lepszy łuk.
17:41To jeszcze nie przeszłam. Maks jedną
17:42godzinę grałam, boczek miał
17:43pierwszeństwo. A no tak. No tak. Wam się
17:47nie opłaca kupować dwóch osobno gierek,
17:49prawda?
17:51To też ma sens.
17:54Ja też jakbym chciała, żeby Ban
17:55spróbował zagrać, to bym mu raczej
17:56udostępniła gierkę, żeby on sobie wiecie
18:00mógł na spokojnie
18:03sobie pograć.
18:06No ale też żeby nie blokował mi. Więc
18:07jak ja raz pewnie przejdę, to później
18:09dam mu pograć. [muzyka]
18:12Momencik, coś byśmy sobie tu sprawdzili.
18:15Statystyki. Mam 13 punktów umiejętności.
18:17Poziom 14. Mamy bardzo dużo siły.
18:21Może ja bym się douzyła tej zręczności.
18:39Lekarstwo od magów wody. Ale pierw bym
18:42się musiała dostać do nich.
18:50i dwa skórzane paski. Ja podejrzewam, że
18:52takie rzeczy mam, więc to też jak będę
18:54szła do Kawalorna, to muszę pamiętać,
18:56żeby tam zajść, bo ja potrzebuję tego
18:57ścierwojada. Właśnie jeszcze nie
18:59jeździłam na ścierwojadzie. Może pokocha
19:00Gothica? Nie, banan na pewno nie pokocha
19:03Gothica. Banan nie przepada za
19:07Gothikiem.
19:09A Korangar?
19:13O tak, to cmentarzysko orków to wiemy. W
19:17nowym obozie
19:22chyba bardziej się nie da.
19:32Tores, Grim. A co z tym amuletem?
19:38Ha, przecież my ich chyba biliśmy. Nie
19:41wiem o co tam chodzi.
19:44Dobra, Lił mnie w nosie.
19:49Li miał mnie w nosie. Dobra, idziemy do
19:50naszej chaty po prostu się zżemnąć.
19:52Idziemy w drogę. W nowym obozie nic nas
19:54lepszego nie czeka.
19:59Naszą chatkę.
20:12Jeju, miotacz, a dlaczego ty wpadasz
20:15ostatnio coś w wiele konfliktów
20:17międzyludzkich?
20:22Może ten musisz tam przymknąć oko na
20:25niektóre rzeczy. Wiesz, czasami nie
20:27warto jest rozpamiętywać jakieś
20:29sytuacje, których bądź doświadczyłeś z
20:32ludźmi, z którymi później już styczności
20:34nie będziesz miał. Chyba, że tu są
20:35jakieś osoby, z którymi masz później
20:37styczność. No to gorzej, ale to jest
20:39ktoś, z kim nie będziesz miał nigdy w
20:41przyszłości styczności i nie jest to
20:43ktoś, kto odgrywa jakąś rolę w twoim
20:46życiu, to nie warto tego zanosić do
20:48domu.
20:51Serio?
20:54O!
20:55A, bo jest burza.
21:00O, ale taka brzydka.
21:07Ale pierwszy raz mi się
21:10O Jezu, o Jezu, pierwszy raz, o Jezu,
21:14pierwszy raz mi się taka brzydka burza
21:16trafiła. Dobra, nie, no to idę się
21:18zdrzemnąć jeszcze trochę dłużej. Nie
21:20będę w taką pogodę biegać.
21:23Nie mam wodoodpornej kurtki.
21:25i butów.
21:28I chcę się zdrzemnąć jeszcze trochę
21:39tym omletem. A ja czasami niewyraźnie
21:41mówię [śmiech] niektóre słowa.
21:45Dobra, z trzy godziny i mnie
21:48ta burza. Ile czasu może trwać burza w
21:51Gothicu?
21:57No dawaj, Bezi,
22:00wybudzaj się niedźwiedziu.
22:06No zobaczcie, nie słychać w ogóle tego,
22:08jak Bezi biega.
22:13Nie ma dźwięków biegania. Coś mi się
22:16skopało totalnie.
22:20>> Witaj.
22:24Które dźwięki słychać, a niektóre to
22:26tak. No i dobra. No i taką pogodę to ja
22:28rozumiem.
22:30Trzeba kupić kalosze. Ja niby tutaj
22:32jakieś mam, nie?
22:35Ale rękawki takie odkryte.
22:44To już nic więcej tak [muzyka] nie
22:45załatwię.
22:48>> Daj mi też trochę.
22:51Na pewno. Co by mi się przydało?
22:56No tych mikstur na pewno by się więcej
22:58przydało.
23:06Ej, odkryliśmy ostatnio jak zrobić ten
23:08pasek, żeby był cały czas włączony.
23:14Ja lubię mieć ten pasek na dole
23:16włączony. Mi on w ogóle nie przeszkadza.
23:18>> Zjesz to wszystko sam? FR wkurza mnie
23:20to, jak on znika.
23:32No to hej, ho, hej, ho. Do Kawalorna by
23:34się szło. Ale wiecie co? Pójdę do
23:35Kawalorna może trochę inną ścieżką,
23:40trochę taką z innej strony. Ciekawe, czy
23:44coś mi się tu porespiło. Coś tu się
23:46powinno porespić.
23:48O, no na przykład taki krokodyl.
23:53Ja te jaszczury nazywam krokodylami.
23:55Jest kilka takich potworów, które nie do
23:57końca mi podeszły i są to właśnie
23:59jaszczury, gobliny.
24:02I jestem być może troszkę zawiedziona
24:05ogarami.
24:09Ach, to jest przyjemne, jak one dostają
24:13hita na mordę i leżą. [śmiech]
24:22Muszę pamiętać o tym, żeby nauczyć się
24:23tego oddychania pod wodą dłużej. Bym
24:26chciała tam
24:28zanurkować na dłużej
24:31i do tej
24:34jaskini się tam dostać.
24:41A jaka jest różnica między krokodylem a
24:43aligatorem? Jeden pewnie jest większy od
24:46drugiego. Obażą mięso.
24:49Ej, a co się stało z moją kamerką?
24:52Czego ona jest przezroczysta?
24:58Unos momentos.
25:00Ta kamerka jest [muzyka] przezroczysta.
25:05Filtry.
25:18Co się stało z kamerką? Ej,
25:24nie rozumiem,
25:27co tu się wydarzyło.
25:32No przeżyczyłeś czystość. No to nie mam
25:36przecież.
25:46Ha.
25:48A jak zrobimy [muzyka] tu? Wiesz,
25:50normalnie tak mi zasuwają mrówki na
25:52ekranie. Ale
25:55co tu się stało? Czy ktoś mi jest w
25:58stanie wytłumaczyć?
26:09Co się stało z tą kamerką?
26:14To nie, to nie, to też nie. To też. Ej,
26:18tu ona nie wygląda normalnie,
26:21ale jak przejdę tu, ona ma jakąś dziwną
26:24przezroczystość
26:27i nie rozumiem dlaczego
26:30jestem duchem.
26:33Czego się stałam duchem?
26:35What the fuck?
26:48Tryb mieszania normalny.
26:52Filtrowanie skal ustaw kolor
26:56źródło.
27:00Kztałcenie obrazu.
27:02Nie, bo to można odbić albo
27:06filtry. Na pewno coś musi być w
27:09filtrach. Ale co?
27:11O, proszę bardzo. To się popsuło.
27:16Ale to jeszcze nadal nie jest to.
27:21Coś
27:24coś naklikaliśmy, że się zrobiłam
27:26duchem.
27:29No ogólnie zobacz jak to wygląda. Jest
27:32tu jakaś przezroczystość, ale w filtrach
27:34jej nie ma.
27:36W żadnych filtrach.
27:39Czemu
27:40to jest czas?
27:44No zobacz, jestem duchem.
27:47No źle to wygląda,
27:53ale normalnie jak przełączysz się na
27:55kamerę [muzyka]
27:56to normalnie działa.
28:00Tu nie masz filtrów.
28:04Dzień dobry, Erek.
28:05>> Teraz działa.
28:06>> Witam.
28:07Teraz działa, bo teraz nic nie ma. Coś
28:10naklikane jest w filtrach tych,
28:14że tak się zrobiła
28:25korekcji kolorów. Może coś?
28:33Może to nie przez gammę? Niemożliwe.
28:41No restartuje. No nadal jestem duchem.
28:45Tożmy ctrol z
28:54>> A wiesz co to się mogło stać?
29:07O, grazie
29:09jest gra,
29:13>> ale gra
29:18to nadal prześwituje
29:32Ogólnie
29:34ogólnie to działało nie
29:41coś [śmiech]
29:45może jakiś efekt jest włączony gdzieś
29:50Ale w piątek było normalnie wszystko,
29:52nie? To dziś się coś popsuło. No na
29:56pewno w OBSie, Gs. Tylko pytanie co w
29:59filtrach kamery? Na pewno nie.
30:12Ogólnie powiem wam, że i tak strasznie
30:14mnie denerwuje to, że ja nie mogę
30:16ustawić tej kamery, bo po prostu mam
30:18straszne O co się stało? Co to było?
30:22Powiesz mi czy nie?
30:23>> Nie.
30:24>> Dobra, to pa. Przymknij mi trochę drzwi,
30:26ale nie zamykaj. O.
30:34Straszne mi mrówki biegają po ekranie.
30:36Nie umiem ustawiać tej kamery. Muszę się
30:38pouczyć bardziej ustawień tej kamery i w
30:40ogóle musimy ją postawić jakoś inaczej.
30:43Po prostu mam
30:45Co co co to się tu dzieje? Tu jest
30:48wszystko mże. Ja mam naprawdę zajebistą
30:51kamerę, tylko ja jej nie umiem ustawić i
30:54strasznie mnie to wkurza
30:57bardzo.
30:59Ale nie wiem, czy to jest kwestia
31:00oświetlenia. Może ty, że jest ciemno za
31:04mną.
31:09Dojaśnić [muzyka] trochę. No tak, latają
31:11te mrówki. Tak. O, o, o, o. Mam problem.
31:17On też jest na hitach. Nieprawdopodobne.
31:23Nieprawdopodobne. Przecież ja już jestem
31:24nieustraszony wojownik kolonii
31:27górniczej.
31:32Chyba była jakaś skrzynia z tego co
31:34pamiętam, której chyba nie otworzyłam.
31:43Ach, jednak byłam.
31:46>> [wciągnięcie powietrza]
31:52>> Idziemy sobie teraz tą ścieżką. Wiecie
31:54co, ja nie szłam tą ścieżką, bo mnie ten
31:57topielec tu zabijał,
31:59a teraz ja go zabiłam i na hita. Ale
32:02fajnie.
32:07O.
32:23No banan, ale wiecie co? On, zobaczcie,
32:26naprawił coś i już mi nie powie, co
32:29zrobił.
32:32Siia Pepsiak
32:35nie powiem mi, co zrobił.
32:37Już teraz wszystko działa elegancko.
32:40No i teraz będę musiała go wołać. Nie,
32:49mi się wydaje, że banan ostatnimi czasu
32:51to się za bardzo w domu czuję potrzebny.
32:53Wręcz dom bardzo potrzebuje jego.
32:58O, drzewo butelkowe.
33:03Kesera.
33:07Wilki mnie gonią.
33:12Nie wydają nawet dźwięków.
33:15Czy ja powinnam zrestartować grę i nie
33:18wiem, czy ja ją muszę przeinstalować czy
33:20o co chodzi. Czemu ja mam taki błąd? Czy
33:23ktoś ma taki błąd, że nie słyszy
33:25dźwięków?
33:27Czy tylko ja tak mam?
33:30Zróbmy sobie to na piątkę.
33:38Tak. No ja podejrzewam, że banan zaczy,
33:39bo banan coś klikał, klikał i coś
33:41wyklikał. Działa, działa. A w ogóle
33:43cześć ciacho.
33:45Coś tu się stało? Łazienka jest
33:46zamknięta. Jaka łazienka?
33:52Co? Czy coś było mówię na jakiejś
33:54łazience?
33:56Nie.
34:00O, zerwany most.
34:05O, dziękuję.
34:08No, moja kolacja dzisiaj, ale mam
34:10takiego cheat, taki mam cheat weekend.
34:20Cześć Przemek. Dzień dobry.
34:23Co tam? Jak tam? Patrz, znaleźliśmy
34:25drzewo butelkowe.
34:34No tu nie byliśmy, tu są krokodajle.
34:37Znaczy wiem, że to są jaszczury, ale są
34:40śmieszne. I znaleźliśmy jakiegoś trupa.
34:43Czyj to trup?
34:45Nie wiadomo. Niczyj trup. Sam sobie tu
34:48umarł.
34:51Co mam na kolację? Chipsy.
34:56Ha, wróciłam się.
35:00Też tak masz czasem, że nie słyszysz, co
35:01mówią w grze? Ja nie słyszę dźwięków.
35:05O, to był drugi.
35:08Zobacz. W ogóle nie mam dźwięków
35:11jak atakuje.
35:13Wow, ich jest tu więcej.
35:16Ciekawe jakie są jaszczury ogniste. Czy
35:19są też takimi pipkami.
35:22Tu jaszczury są giga [ __ ]
35:40Tak to szczęście jak jem chipsy na
35:41kolacji, ale no nie powinnam, bo całkiem
35:44fajnie nam idzie redukcja póki co
35:54w 2 i p miesiąca. No 2 i pół miesiąca
35:58jakoś tak, bo banan robi. Korzystamy z
36:02takiej apki.
36:05Policzona szama chyba.
36:07No i tam są przepisy
36:10i można sobie układać
36:15właśnie jak się chce jeść, nie? Czy trzy
36:17posiłki dziennie, czy cztery posiłki
36:19dziennie, czy pięć posiłków dziennie.
36:21Ustawiasz tam, wpisujesz sobie wagę,
36:24wzrost, płeć.
36:27No i
36:29i czy ty tam no jaki masz tam cel, czy
36:30schudnąć, ile bla bla i tak dalej. No i
36:33od dwóch i pół miesiąca
36:36pilnujemy tego. Znaczy się banan
36:38pilnuje, bo to on głównie gotuje.
36:42No i 4 kil. Tak o sobie zleciało. A ja
36:45nie ćwiczę. A bananowi to jeszcze
36:47więcej. Ale banan ćwiczy.
36:51A czy to jest kamienny krąg? Tak, to
36:53jest kamienny krąg. C mnie tu biły
36:55szkielety?
36:58Nie biłam się jeszcze ze szkieletem.
37:06Wow.
37:09E, tu jest tak troszeczkę fajniej.
37:13O, nowa dieta. Nie, bieda. Nie no,
37:17ogólnie powiem wam, że naprawdę bardzo
37:18fajne te przepisy są i ja nie chodzę
37:20głodna, a ja nienawidzę być głodna. I
37:24jeżeli u mnie dieta by miała polegać na
37:26głodówkach,
37:27to to nie jest rzecz dla mnie. Ja
37:29uwielbiam jeść. O, łuk, ale tylko
37:33krótki. To nic, to go sobie sprzedamy.
37:37Dietę pudełkową. Kerces, dzień dobry. A
37:40no pudełkowa jest mega wygodna.
37:49No ale właśnie jak masz te pudełka, to
37:52jest też jeszcze taka druga rzecz, że po
37:54prostu nie podjadasz, nie?
37:57Bo wiesz, że masz to jedzenie w domu i
37:58nie kusi cię mak, znaczy kusi,
38:02ale masz z tyłu głowy to.
38:06Masz z tyłu głowy to, że
38:10że masz jedzenie w domu i jak go nie
38:11zjesz, to się zmarnuje.
38:16Wkurza mnie to, że nie mam tych
38:17dźwięków. Wow, dwa zębacze. One mnie
38:20zauważyły.
38:23Mam przerąbane.
38:28O kurde. I to jak?
38:32A, a byłam pierwsza. Wiecie co?
38:35Zrestartuję tą grę. Wkurza mnie to, że
38:38ja nie słyszę dźwięków. Jeszcze jeden.
38:44Dużo obrażeń zadaje. Tam jest jeszcze
38:46jeden.
38:48Te mikstury nie miały być na dziś.
38:58Fajnie, że można ich przewracać.
39:00Podoba mi się to. Ale nie to miałam
39:03zużywać te mikstur. Wiecie co? zapisuje
39:04grę, restartuję ją. Wkurza mnie to, że
39:07ja nie słyszę żadnych dźwięków.
39:11Aż muszę zagrozić chipsem.
39:21Ale to się nagle tak popsuło. Przecież
39:22to działało.
39:26M nie mam żadnej aktualizacji.
39:31Mówię wam o pudełkach i diecie. Nie. A
39:33jem chipsy. Ale my to te chipsy to są
39:36tak przypadkowo, bo
39:39no bo mieliśmy wczoraj gości i
39:41oglądaliśmy mecz. No i no siedzieć o
39:43pustym
39:49będzie trochę głośno. A już zaraz pokażę
39:52staty. No
39:55tipu do chipsów. Nie, to jest guacamole,
39:58bo były też naczosy, ale tu w miszce już
40:00są tylko trzy naczosy. Ja ogólnie
40:02dojadałam takie resztki powczoraj.
40:10Kontynuujmy. Mam nadzieję, że będą
40:11działały te dźwięki.
40:12>> Zabicie królowej pełzaczy nie było
40:14łatwym zadaniem. nie byłoienie jaj
40:18>> wyprowadzała mnie już tak z równowagi,
40:19że myślałam, że
40:23>> myślałam, że że nie dam rady.
40:27Przecież parę razy się już poddawałam.
40:38A to od niej nie działają dźwięki. Nie,
40:43no tak. A jest weekend. Kto wypuści
40:46łatkę? No nikt nie wypuści w weekend
40:47łatki. [muzyka]
40:48Trzeba by było zapłacić deweloperom za
40:51weekend pracujący.
40:54Zapłacić pracownikowi za weekend. No,
40:57no, no.
41:05Najlepsza dieta cud to sexy gó.
41:09W pierwsze uwierzę, ale w drugie nie
41:11bardzo, bo u mnie głód działa tak, że
41:13jak ja się wygłodzę, to ja się później
41:15rzucam na to jedzenie.
41:18Ja nie mogę się doprowadzać do takiego
41:20jakiegoś dużego głodu, bo ja później
41:22sobie, wiesz, a tu to, a tu to, a tu to.
41:26No to dla mnie, u mnie to się nie
41:29sprawdza
41:31za bardzo.
41:40Przecież to jest lepsze.
41:43Mam jakiś amulet. Tu mam amulet kuriera
41:47magów wody,
41:51drewnianej skóry.
41:54Maks zdrowie. A my mamy max zdrowie 30.
41:57A miałam chyba gdzieś jakieś lepsze max
41:59zdrowie, czy nie?
42:02No panie, większy kamień daj. O i teraz
42:06mamy stratę tutaj życia sporą.
42:12O, gulasz broka sobie możemy zjeść.
42:18O, no i fajnie. Dzień dobry, Hoko. Z
42:21czym nie dawałam rady? Znaczy się
42:24finalnie dałam radę. Tak, znaczenie ma
42:27to, że dałam radę. Tak, ale królowa
42:30pełzaczy, no sprawiała mi trochę
42:32trudności.
42:34A tu ta ścieżka jest trochę inna.
42:44Jest jakiś mościk
42:47fajny, elegancki.
42:54Nie skoczyło mi się.
43:00Spacja nie spacjowała.
43:05A miałam pokazać staty.
43:08No wygląda tak.
43:09Wygląda całkiem spoko.
43:17Cześć Paulo, dzień dobry. Wszystko w
43:20porządeczku?
43:22Oglądałam trochę mi smutno po
43:23wczorajszym meczu, no ale trudno.
43:29A coś mnie spacja nie spacjuje. A czemu?
43:33Spacjuj. No spacjuj. Dlaczego spacja
43:36mnie? A ja chyba za późno ją klikam.
43:40Może doskoczysz. No spokojnie, nie martw
43:42się.
44:05Hm,
44:07poczekaj, zapiszę. Jeżeli chodzi o
44:10kartę, to mam GTXa 28 RTX, ta GTXa RTX
44:152080. Boże, wiecie co, ja cały czas tak
44:18bardzo sentymentalnie
44:21podchodzę tylko dlaczego ej bez nimi mi
44:24coś nie chcę skakać. Dlaczego? Bardzo
44:26sentymentalnie podchodzę do mojej
44:27pierwszej karty, na którą pierwszą kartę
44:30jaką kupiłam i to były podstamy, to był
44:32GTX 1080. Ja pamiętam jak kupowałam tego
44:35GTX to było takie wow, ale masz sprzęt,
44:39ale masz kartę.
44:42Dlaczego? Dlaczego na tym moście nie da
44:45się skakać?
44:50Na tym moście jest zablokowana
44:51umiejętność skakania.
44:59Tak. I miałam i siódemkę. No taka co się
45:02paliła.
45:06O,
45:09o. Trzeba było się zatrzymać w miejscu.
45:13Ach, bezi. Ej, czekajcie. Coś mi się
45:16chyba
45:19coś się stało chyba z spacji. Może coś
45:21mi tam wlazło. Muszę ją wyczyścić.
45:25Ale dobrze, mam kilka klawiaturek do
45:27wyczyszczenia
45:30mechaników
45:32i do odsprzedania raczej za symboliczną
45:35kwotę.
45:40My tu byliśmy. Ta, byliśmy. Dobra, to
45:43wracam do tego kręgu. Tylko teraz ja nie
45:45wiem, czy ja tam doskoczę w ogóle.
45:50To bez sensu, że ja tu szłam. To sobie
45:52wczytam.
45:58Wracam tam do tego okręgu.
46:06[śmiech]
46:07Ale poza tym to wszystko gicio.
46:09Najbardziej ubolewam to. Może nie to, że
46:12się ta piłka tam odbiła od tej linki
46:14kamery, bo tam już widziałam TikToki na
46:16temat tego meczu, ale najbardziej, że że
46:19ten ziomek, ja przepraszam, ja nie znam
46:21nazwisk piłkarzy za dobrze, a Halanda
46:24znam
46:25po prostu z tego względu, że jest
46:27wszędzie o nim głośno, ale no to tak
46:29wyglądało, jakby ziomek nie chciał mu
46:31podać, bo bo nie wiem, on chciał tam
46:33zabłysnąć albo po prostu się zestresował
46:37albo go nie widział, żeby mu podać. Ale
46:40tak to by Holandia kurde miała 21.
46:43No też nie rozumiem czemu Haland dwoma
46:45rękoma pchnął tamtego ziomka. To, że oni
46:48symulują to jest jedno, ale Jezu, to
46:50jest jakiś duży dajo. To jest jakiś duży
46:53dajno jo. Kim jesteś dinozaurze?
46:57Jesteś?
46:59Dlaczego konsarz wygląda jak jakiś
47:01dowalony T-rex?
47:08Chodź.
47:11Wow, on mi wali z bani.
47:18Ej, kąsaacz wygląda epicko.
47:25O, no właśnie idzie drugi i on jakiegoś
47:27tego bara wywala.
47:33Ale be fajnie tak
47:36orężem kręci.
47:45O,
47:50słabe bolki
47:53te kąsacze.
47:55Holandia. Halanda.
47:59Ej, spacja mi nie spacjuje.
48:05O, poczekajcie, coś mi się ze spacją
48:07stało.
48:10Muszę sobie naprawić spację.
48:14Spacja mi nie spacjuje.
48:32Ej, coś mi się w ogóle popsuło. To nie
48:35jest wina mojej spacji chyba. Czekajcie,
48:38odpalę sobie writera
48:42i zobaczę, co się stało z tą moją
48:43spacją. Czy to się z Gothickiem coś
48:45zesrało,
48:54ale ja jej nie zalałam. Nic się tutaj
48:56takiego nie wydarzyło.
48:59Czekajcie, odpalę sobie coś, żeby
49:01zobaczyć, co się z tą spacją stało.
49:04Nie no, spacja mi działa.
49:07To w Gothicu mi nie działa.
49:10Co się stało?
49:17O,
49:24no spacja mi działa
49:26elegancko.
49:28No zobaczcie, nie?
49:34Zapiszmy sobie
49:42i wczytajmy.
49:43Ślący blokujecie rozgrywkę.
49:46Poszukiwacze.
49:48To przez to, to przez brak snu.
49:52Pazerny był na bramkę, powiedzmy sobie.
49:54Tak to wyglądało jakbym był pazerny na
49:56bramkę. Ej, no ja nie mogę skakać.
49:59A to czy może mam broń? Aha, dobra.
50:06Ja nie wiedziałam, że Bez nie umie
50:07skakać, jak ma broń w Reko.
50:11Boże, amatorka,
50:13Sawa, jesteś amatorką.
50:16[śmiech]
50:17[wciągnięcie powietrza] Dlaczego Bez nie
50:19umie robić śmigła z bronią w ręku?
50:24Ofiarę, ofiarę z człowieka. A to
50:27będziemy robić jeszcze. O, ale mech mamy
50:30nagrobny.
50:32Ale do grobu. Czy ja chcę wejść do
50:34grobu?
50:36W tym grobie jeszcze chyba nie ma dużo
50:38przeciwników. Dajo, tam jest kolejny.
50:44On chce mnie zaskoczyć i on chce tędy
50:46przyjść. No
50:49chodź.
50:53Oj, oj, nie trafiłam.
51:01schowaj miecz. A teraz już wiem.
51:04[śmiech]
51:06Tego grobowca da [muzyka] się wejść.
51:18Są na pewno kliketsy.
51:24Okej, tu będzie coś trzeba odwalić. Aha,
51:27będzie tu trzeba odwalić jakieś
51:28czarymary fiku na patyku i dopiero wtedy
51:31będzie można wejść. Czyli to już z
51:34miltenkiem sobie tutaj zrobimy. No
51:35dobra, czyli ja tutaj nie mogę wejść.
51:39Jakśwegi tak w ogóle w brzuchu coś mi
51:41burczała. Zamówiłam jakiś czas temu
51:42kepsa. Wow.
51:46No taki keps dopełnił mój cheat day.
51:51>> [pomruk]
51:51>> Zciukenuj go.
52:04Ale one sobie słodko śpią.
52:14O, żyjesz? A ja już go chciałam skóować
52:17na żywca.
52:21Boję się tej jaskini,
52:24ale kto nie ryzykuje, ten nie pije
52:25szampana. Idę tam.
52:32Nie, buczka. Wszyscy się daliśmy złapać.
52:41A jest pan cieniostwór. Czy ja się czuję
52:44mocno na cieniostwora? Dobra, dawaj go.
52:49Co to tam?
52:54Nic nie widzę. Pij to powietrze. Nic nie
52:58widzę.
53:01[krzyk]
53:01Kurde, można było sobie zapalić jakieś
53:04światło. Bym go chyba ubiła, a zrobiła
53:06chyba jakiś z pięć zamachów w powietrze.
53:10Ej, cieniostwór jest do zabicia. Cześć,
53:12Fabian, dziękuję bardzo za prezencik.
53:15Wydaje mi się, że go odebrałam.
53:18Prw mi się pokazało, że on jest już
53:19odebrany, więc po prostu coś mi się
53:21zlagowało.
53:22Zróbmy sobie światłość. Zrobimy sobie
53:26taką światłość na przykład, że
53:31nie odnajduje się w tych ikonkach
53:33jeszcze. Tu są czary. Są czary.
53:37To
53:40zróbmy sobie siedem.
53:44O,
53:47cześć Regi. Dzień dobry.
53:49No i nie o to stała się światłość. A
53:52teraz idziemy mordować. Idziemy mordować
53:55futrzaste stworzonka.
53:59[pomruk]
54:04[krzyk]
54:05Kurde, ale nie powiem wam, ale
54:07cieniostwór się bardzo podoba. Ja
54:09narzekam na niektóre potworki, ale
54:12[muzyka] cieniostwór wygląda krem de la
54:14krem. Piękny jest i boisz się go? Taki
54:19włochaty trochę jest.
54:40Nie burczy mi w brzuchu, ale
54:44nie możesz iść z pochodnią.
54:47Bezi, że dlaczego nie możesz tam iść z
54:49pochodnią? Bo nie umiesz używać dwóch
54:52rąk jednocześnie.
55:00Cześć Symon. Dzień dobry. No ja go
55:02ubiję. Ale ty światłem tego.
55:06Czekaj, czekaj, czekaj. O co? Co to się
55:09stało?
55:14No
55:16wala.
55:28>> [pomruk]
55:34>> Kurde, on jest dużo sprytniejszy,
55:39ale trzeba go przewrócić. Fajnie, że
55:41można ich przewracać. Bardzo chcę zabić
55:43tego
55:45tego cieniostwora.
55:47Czwarty raz. No do remakea jeszcze to se
55:51jeszcze poczekasz.
55:54Ale no ja remakea też bym pograła. Tego
55:56dwójeczkę
55:59jeszcze nie przeszłam jedynki. Okej, ale
56:01też już bym pograła.
56:03Po Jarkendarze bym pobiegała. Ojeju,
56:08taki odnowiony Jarkendar.
56:11No cudo.
56:17Jaskinie są ekstra, bo są powiększone.
56:29Jest
56:31mój pierwszy cieniostwór. Pooglądajmy
56:34jego zęby.
56:36Wyglądają całkiem zacnie, ale ma róg.
56:42Cieł
56:45zmarnowany.
56:48My nie potrafimy jeszcze rogów wyciągać.
56:50Nie opłaca mi się cieniostworów zabijać.
56:54O, czyliś zwłoki.
57:04Fajny lód. Fajny lód.
57:07O, o, o. Pasuje nam do outfitu. Trzeba
57:12ubrać. Nie no, ale ogólnie te kłę to nam
57:14się przydadzą, nie? Niż ochrona przed
57:17ogniem. No bo po co nam ta ochrona przed
57:19ogniem teraz? Ale zeżar ludzi.
57:24Ale patrzcie, też taki, powiem wam, że
57:27wybredny francuski piesek, bo nie
57:29podojadał tych ludzi.
57:36O.
57:37A tam będzie można wejść.
57:43To wygląda jakby można było tam wejść
57:45albo po prostu z drugiej strony wyjść.
57:49Jaskinie piękne są. Bardzo mi się
57:51podobają. Pięknie alkimia to
57:54zrobiliście. Bardzo pięknie. Akceptuję.
57:58Od razu z nocą kruka. No tak.
58:05O.
58:14I tu mamy jakieś kręgi.
58:17Jakś ciekawe miejsca.
58:27Tam coś jest.
58:30O, jeszcze jeden. Dajnojo.
58:33Dwa dajo. Dobra. Zie czekam na innego.
58:56Ale z orkami nie mam psychy się na razie
58:59zmierzyć. Zostawię sobie orków może na
59:01później.
59:06Mogą się przydać [muzyka] później te
59:07punkty doświadczenia z tych orków.
59:09Powinny być ścierwajady.
59:13Nie ma ich. Ktoś ich zabił.
59:17Już ich jedzą jakieś robale. Nie wiem co
59:21to za robale.
59:24Ej, ktoś mnie zabił ścierwojady. Pewnie
59:26te kąsacze.
59:28Kąsacze mi się podobają.
59:31Chociaż fajne były te konsercze z tą
59:33przesuniętą szczeną do przodu.
59:41No ale to też fajnie. Cześć Sławek.
59:43Dzień dobry. Jak tam weekend? Jak się
59:47czujemy przed poniedziałkiem? [muzyka]
59:50Ja trochę źle.
59:52Nie no, ogólnie jest spoko.
59:55Wolf
59:58the dog out.
1:00:05Ukradnij go szybko. A dobra, no weź.
1:00:08[parsknięcie]
1:00:10Ty, jaki zając,
1:00:18wilko zając.
1:00:24No tak, to miejsce.
1:00:30O, skrzyneczka.
1:00:44>> Oj, bez właściwego klucza. Nie, coś nas
1:00:47[muzyka] żre.
1:00:49Już myślałam, że coś nas będzie jadło.
1:00:52Miałam wrażenie, że słyszę wilka.
1:01:03Nie no [ __ ] słyszę jakiegoś wilka.
1:01:06>> O no bez kitu. Mówię, że słyszę jakiegoś
1:01:08pieska.
1:01:12Pożarby nas w dupsko. Dobra, otwieraj tą
1:01:15skrzynkę.
1:01:19płyną z hajsem, wydadzą bez nocy kruka,
1:01:21później czas na poprawki i noc kruka
1:01:23wypuszczą. Jeżeli mają to zrobić dobrze,
1:01:26nie ma problemu. Ja jestem chętna
1:01:28alchimi dać pieniądze, jak mają mi dać
1:01:31tak dobrą grę, jaką jest remake, bo on
1:01:34spełnia moje oczekiwania jak
1:01:36najbardziej. Moje wiadomo, nie ma gry,
1:01:39która będzie spełniała oczekiwania
1:01:40wszystkich.
1:01:45Moja spełnia. Jak mam dostać Gothica
1:01:48dwójkę, a później na spokojnie dobrą noc
1:01:51kruka do Gothica dwójki, to ja jestem
1:01:54jak najbardziej za tym. Ja i to kupię, i
1:01:56to kupię.
1:02:03Ja już tak jestem na takim etapie życia,
1:02:04że ja nie kupuję zbyt dużej ilości gier.
1:02:09Ah.
1:02:32Oj.
1:02:41Ten mi przesuwa
1:02:44w lewo.
1:02:56A ten deszcz go przesuwa.
1:03:09No dobra, łam się, łam, łam się,
1:03:11wytryszku, łam. Masz prawo się
1:03:14denerwować.
1:03:24A ten mi będzie jeszcze przesuwał to, mi
1:03:27przesuwa to, a ten mi przesuwa to.
1:03:30Wstawmy
1:03:32tego.
1:03:44Głupi głupku.
1:03:47Głupi głupku.
1:03:58O, mamy tu jakąś pałkę.
1:04:01Pomtern
1:04:04nie pokazuje za ile bryłek rudy mogę go
1:04:06sprzedać, ale pewnie za sporo.
1:04:13Nie widzicie się ten system? Ja
1:04:16pokochałam ten system otwierania zamków.
1:04:18Musiałam parę skrzyń otworzyć
1:04:21i w sumie mi się bardzo, bardzo podoba.
1:04:26Na początku byłam taka sceptycznie
1:04:29nastawiona, bo uważałam, że za dużo
1:04:31czasu zajmuje jak na lód, który tam się
1:04:33znajduje, ale wszystko w Gothicu zajmuje
1:04:35czas
1:04:37na samym początku rozgrywki, nie? To
1:04:40zajmuje bardzo dużo czasu. Wszystko,
1:04:44wszystko cię zabija. Nikt cię nie lubi,
1:04:46nie masz pieniędzy. Nie masz
1:04:48doświadczenia,
1:04:50nie masz ekwipunku.
1:04:53Jest przerażające, ale jak wygrzebasz
1:04:56się z tego bagna, czy się gra naprawdę
1:04:58bardzo fajnie. [muzyka] Cześć Bartłomie.
1:05:00Dzień dobry. O Jezu, no miło po tych
1:05:03ponad dwóch latach wrócić i to, że
1:05:06jeszcze ktoś pamięta. O, największy
1:05:08zaszczyt, jaki mógł mnie kopnąć chyba
1:05:13naprawdę. Cześć, Syraut.
1:05:20A wędka ci się złamała w pół. Ja muszę
1:05:23się kiedyś wybrać na ryby.
1:05:26>> Hej,
1:05:27>> chciałabym kiedyś tak spróbować.
1:05:29Zobaczycie, kto jest.
1:05:30>> Oto materiały na siodło.
1:05:33>> Świetnie.
1:05:34>> O,
1:05:35>> obiecałem ci ścierwojada, a słowny ze
1:05:38mnie gość. Wróć jutro, gdy wszystko
1:05:40przygotuję.
1:05:43>> Jutro mamy czas. Chyba mamy. Dobra, to
1:05:47idę do Kawalorna jeszcze.
1:05:51Wiecie co możemy zrobić z tym dniem?
1:05:53Żeby go nie przesypiać, to pójdziemy do
1:05:56Kawalorna i widzicie, ja pójdę na te
1:05:58zębacze. One są już dość żałosne,
1:06:03więc zobaczymy, co tam jest.
1:06:06Wy pewnie już wiecie, co tam jest, ale
1:06:08ja jeszcze nie wiem co tam jest. Ja
1:06:10chętnie się dowiem, co tam jest, więc
1:06:12się tam przejdę. O, kawalor, dzień
1:06:14dobry.
1:06:16>> Pokaż jakie.
1:06:22No sprzedaję łuki.
1:06:28Długi łuk. Czy ja czegoś takiego nie
1:06:30mam? Ma trochę bryłek rudy.
1:06:33Ma jakieś O, ma miksturki. No to na
1:06:36pewno wezmę wszystkie. Wezmę wszystkie.
1:06:40Y, o trofea moż mu sprzedać [muzyka]
1:06:43mięsa. Mogłabym wziąć też od niego mięsa
1:06:46albo łagodne ziele uzdrawiające.
1:06:49O,
1:06:50o, wezmę wszystkie.
1:06:53A sprzedać? Mogę ci bardzo dużo rzeczy,
1:06:55panie Monstern. Mogę ci sprzedać. Mogę
1:06:58ci sprzedać to.
1:07:01O, nie masz takiej, Kawalorn.
1:07:07Nie masz takiej kuszy. Długi łuk mam.
1:07:12Ale czy on będzie miał pieniądz?
1:07:16O, no pewnie. Dobra, myślę, że zrobimy
1:07:20deal.
1:07:22Myślę, mój drogi panie, że robimy deal.
1:07:26Ekstra. O, ale możesz mnie nauczyć
1:07:28jeszcze czegoś.
1:07:30>> Możesz mnie nauczyć. To zależy.
1:07:36>> Szybciej naciągasz łuk i celujesz.
1:07:38Celnie i strzelasz z łuku. Możesz trafić
1:07:40krytyczne z łuku.
1:07:44Brzmi bardzo interesująco.
1:07:48System jest ciężki, ale już mi nie
1:07:49przeszkadza. Mi też nie przeszkadza. Ja
1:07:52zakochałam się w tym otwieraniu
1:07:53skrzynek. Naprawdę bardzo lubię. Jeden z
1:07:55lepszych systemów otwierania skrzynek,
1:07:57jaki
1:07:59z jakim miałam do czynienia w grach. Co
1:08:01z tego, że nie miałam doświadczenia z
1:08:02jakąś dużą ilością gier, ale nie no,
1:08:05trochę tych gier było, ale no w wielu
1:08:07nie było jakiś innowacyjnych systemów
1:08:10otwierania skrzynek. Nie
1:08:17ryby trzeba mieć odpowiedni sprzęt. E
1:08:19tam potrzebujesz patyka, linkę i jakąś
1:08:23przynętę i haczyk. Robisz sobie pędkę i
1:08:27łowisz.
1:08:30A komary?
1:08:31Ale u mnie w pracy mamy akurat dużo
1:08:33takich różnych śmiesznych czapek i
1:08:35moskitier takich na ryby.
1:08:38Panowie często rybiarze u nas kupują
1:08:40jakieś takie fajne rzeczy. Cześć Paweł.
1:08:42Pa. Pa paw. Pa.
1:08:47Dzień dobry.
1:08:51Idę.
1:08:53Wiecie co? Nauczyłabym się lepiej
1:08:55strzelać z łuku.
1:08:58O, coś mnie chce zjeść.
1:09:02O, świnki tu są.
1:09:05Wow,
1:09:07wow,
1:09:09ale sprytne świnki. Dawno nie widziałam
1:09:11tak sprytnych świnek jak te, a tam jest
1:09:14ich więcej.
1:09:17Patr jak uciekają. Patrz jak uciekają.
1:09:20No mamusi.
1:09:22Mamusi uciekają. Zapal se pochodnie,
1:09:25Bezi. A pewnie co? Wejście tutaj to
1:09:29pewnie potrzebujemy klucza.
1:09:32Wiadając na ścierwojada powinien być
1:09:33tekst. Wiodziobaty koniku. [muzyka]
1:09:36No jestem bardzo ciekawa jak to
1:09:39jeżdżenie na ścierwojadzie wygląda. Jak
1:09:42wy oceniacie osoby, które już grały?
1:09:44Podobało wam się? Spoczko to działa czy
1:09:46tak średnio?
1:09:48Jak włączyć te cyfry przy pasku [muzyka]
1:09:50życia i manyy? To Ghost Rider masz w
1:09:53ustawieniach
1:09:54w dostępność
1:09:57i masz
1:09:59pokaż liczby na paskach,
1:10:03bo ostatnio to na streamie kmiliśmy, jak
1:10:05to zrobić.
1:10:14Ale tam pająk przeszedł.
1:10:22H
1:10:29[parsknięcie]
1:10:52Weź ją, weź tą niunię.
1:10:57Kradzionki.
1:11:12Kradzionki, nasze ulubione.
1:11:14Cześć Krosne, dzień dobry. Skóra
1:11:17cienwora.
1:11:19Ciekawe ile warta.
1:11:22Zależy kto. Kawalorn. Właśnie ja bym
1:11:26mogła te trofa sprzedać kawalornowi i
1:11:28wiecie co bym mogła jeszcze od niego
1:11:29kupić? Na przykład strzały.
1:11:34Mogę mu ukraść strzały i mogę kilka
1:11:36strzał kupić. Kwiatka też wezmę. Kwiatek
1:11:39jest niczyj.
1:11:43Opcja ataku z cierwojadem. A może kiedyś
1:11:46coś dodadzą takiego fajnego?
1:11:48>> Pokaż jak
1:11:50>> zrobimy sobie tak.
1:11:55Są bełty. To są strzały.
1:11:58Co u niego można kupić strzały za jedną
1:12:00pryłkę? Rudy, a nie za dwie. On nie jest
1:12:03z kamerem.
1:12:05No to miło z jego strony.
1:12:07A tam tutaj tylko spotkałam głównie z
1:12:10kamerów. Sprzedajmy mu właśnie jakieś te
1:12:14trofea.
1:12:16Kij uciństwo na przykład masz skórę
1:12:20jaszczura, masz
1:12:23kiełkąsacza,
1:12:25masz o
1:12:28masz.
1:12:31Ogara
1:12:32masz
1:12:34co jeszcze mogę dać? Pazur jeszczura
1:12:37masz.
1:12:39Ale on tego wszystkiego też za bardzo
1:12:40nie chce, bo co, bo on to ma to myśliwe,
1:12:45nie? Dobra. O,
1:12:51zero wstydu. Ja w grach co do kradzieży.
1:12:54Zero wstydu. O Jezu, błagam. Kawalorn,
1:12:57przesuń dupę.
1:12:59Bezi mi się
1:13:02>> nie Bez mi się zablokował, nie mogłam
1:13:05się. No dobra.
1:13:07O, pochodnia mi. O, dobra. Nie, nie
1:13:09będziesz we mnie nawalał łukiem, gościu.
1:13:13No dobra, chyba nie będą mnie bić
1:13:15wszyscy, co? Czekaj, schowaj tą broń, bo
1:13:17go zabijesz jeszcze. Niechcący mu
1:13:20walnęłam. Naprawdę nie chciałam go bić,
1:13:22ale już jak jest pobity, to wiecie co?
1:13:25Wezmę sobie rzeczy z jego domu. O, no
1:13:28dobra,
1:13:30zblokowałam się. O, jest klucz. jest mi
1:13:32niepotrzebny, ale wezmę go.
1:13:36Łóżko.
1:13:38On chyba już nie będzie chciał ze mną
1:13:39handlować, co? Dobra, to nie zapisuję na
1:13:41razie gry.
1:13:47Może w poniedziałek będę w Sopocie, to
1:13:48bym przyjechał. Pójdę na molo. Chcę
1:13:50wśród morza pomyśleć.
1:13:53A nad morzem jest fajnie.
1:13:55[odchrząknięcie] Nasz Bałtyk jest fajny.
1:13:56>> Pokaż jakie.
1:13:58>> E, patrzcie, on jest nadal kumpel.
1:14:01kumpel. Dobra, no to no właśnie
1:14:05zablokował mi patelnię.
1:14:10[wciągnięcie powietrza]
1:14:13Niefortunnie mi stał ten. A chcę,
1:14:16zobacz, chcę handlować. Nie obraził się,
1:14:19a uznał naszą wyższość.
1:14:31Dużo poprawek. Mam nadzieję, że jak
1:14:32wrócę do Gothica to już ogarną
1:14:33większość, bo dzisiaj mam przerwę, bo
1:14:35udało mi się zdobyć osiągnięcie,
1:14:36[muzyka]
1:14:37by nie spać i bez śmierci przejść grę.
1:14:40Ty to jesteś w ogóle taki kot pepsiak,
1:14:42[muzyka] jeżeli chodzi o tą grę. Ja to
1:14:45podziwiam
1:14:48i dziwię się jeszcze, że jakiegoś
1:14:50streama albo filmików nie nagrywasz.
1:14:54Przecież ty tak dużo o tej grze wiesz.
1:14:56Jesteś takim kotem. Cześć Arek. Jesteś
1:14:59tu nowy. Witam. Dzień dobry. Jestem, ale
1:15:03pewnie nie obchodzi cię jakim jestem.
1:15:07O pa jak się schował. Widzę ten twój
1:15:11słodki ogonek.
1:15:13No i patrzcie. No i nie ma dźwięków.
1:15:16Kupa straszna.
1:15:19Wstyd.
1:15:20Ale trzech jak się na mnie rzuci to
1:15:22chyba mam przesrane.
1:15:25Patrzcie jak poleci jak zając.
1:15:42Bez wydaje dźwięki. Ale potworki w
1:15:45ogóle. Kupa. Kupa straszna. W sumie
1:15:49teraz nad morzem posiedziałeś trochę
1:15:50czasu.
1:15:52No pod koniec czerwca to już były sinice
1:15:54konkretne. Nie no to tak mniej
1:15:57przyjemnie. Mięsko sobie zjadajmy póki
1:16:00co. Mięsko zjadaj. Bezi. Mięsko jedz.
1:16:05Duży rośn chłopak. Nie to miałeś
1:16:07wyciągnąć.
1:16:10A na tego na PG się wybierasz? Krosik
1:16:14chyba tak co?
1:16:22wymazane krwią
1:16:29to
1:16:31dobra
1:16:33mana, mana, mana, mana. I zapisujemy.
1:16:37Wybieram się [muzyka] raczej. Kwatera
1:16:38wykupiona. A właśnie ja jeszcze nie mam
1:16:40kwatery.
1:16:48Czy więcej ich tu będzie? Nie. Taka
1:16:50malutka ta jaskinia.
1:16:52Jaskinia. Co oni tu mieli ciekawego?
1:16:55Bryłę lodu. Zwój wyciągów zarabiający.
1:17:00Wiecie co, ja tak z jednej strony to
1:17:02narzekałam, że mówię kurde mało lutu do
1:17:04zbierania jest, ale w Gothicu nigdy w
1:17:06sumie
1:17:07no ten lód zawsze się jakoś tam później
1:17:10i tak go było bardzo dużo. Nie, nie
1:17:11pytajcie czemu biegam ze pochodnią.
1:17:13Jakby niechcący mi się ją wyciągnęło i
1:17:16po prostu z nią biegam. O, krokodyle.
1:17:21Ten,
1:17:23ten co jest? Jakiegoś twista tutaj
1:17:25zakręcił.
1:17:28O, i proszę bardzo. Coś tutaj mamy.
1:17:34Coś tutaj mamy za miejscówkę. Ja sobie
1:17:36może zapiszę lepiej.
1:17:39Ogólnie chciałem, ale nie miałam pomysłu
1:17:41jak do tego podejść sensownie, bo się
1:17:43jakoś wyróżnić na tle innych. Wiesz co,
1:17:46Pepsiak? Mi się wydaje, że wiesz co może
1:17:48być teraz kluczem do sukcesu,
1:17:51żeby nie próbować o ludzie, nie próbować
1:17:54na siłę.
1:18:00A poza tym mi się wydaje, że jak masz
1:18:02skilla w gierce,
1:18:05to nie musisz w sumie nie wiadomo tutaj
1:18:07wiesz jak bardzo tryskać energią, nie?
1:18:09albo robić z siebie po prostu jakiegoś
1:18:11tam pajaca, bo jak masz skilla w gierce,
1:18:14to wydaje mi się, że ludzie będą cię
1:18:15oglądać, wiesz, dlatego skilla,
1:18:21bo u mnie to obecnie jest, że albo
1:18:24oglądacie mnie z sentymentu, albo że
1:18:26jestem babą, albo że po prostu jestem
1:18:30mega zabawna.
1:18:36Tak,
1:18:37spacja mi nie spacjuje dzisiaj. A tu
1:18:40jest ta. Dobra, idę do tych ziomków. Oni
1:18:43są fajni, bo nie atakują mnie.
1:18:47Co była za walka na miecze na [muzyka]
1:18:49pierwszy taniec? A to buczki.
1:18:53[śmiech]
1:18:55O, szkodnik. Szkodnik, witaj.
1:18:57>> Nie, teraz idź sobie.
1:19:00>> Kumple czy nie kumple? Oni mi są
1:19:02potrzebni, czy nie?
1:19:03Może bym ich pobiła.
1:19:05Mają fajną skrzynię. To chyba ich
1:19:07pobiję. Tylko sobie pierw zapiszę.
1:19:13Pyk.
1:19:16>> La
1:19:19itemy.
1:19:21O, on już wstał. Poczekaj, połóż się.
1:19:25Jeszcze cię nie okradłam.
1:19:29O, no i git.
1:19:36O, co to jest?
1:19:40Szynka. Jakiś chłop chciał szynkę. Chyba
1:19:43w nie do końca wolnej kopalni. Nic ode
1:19:46mnie nie dostanie. Oni i tak nie chcieli
1:19:48ze mną gadać, więc się chyba nie
1:19:49gniewają.
1:19:57To miejsce wygląda trochę tak, jakbym
1:19:59się miała tu spodziewać zaraz orków.
1:20:08O, topielec. Topielce są też fajne.
1:20:11Podoba mi się design topielcy. Takie
1:20:15żabochy.
1:20:17Fajnie wyglądają. Eliksi, wyciąg.
1:20:22Opłacało się tu iść. A w tej wodzie może
1:20:25coś pływa gdzieś?
1:20:29Ale nie ma dźwięków. Wkurza mnie to.
1:20:35Ale to odbiera dużo, nie? Zobaczcie jak
1:20:37takie dźwięki w grze robią dużo.
1:20:50Rozświetl to.
1:21:19Rubin, bryłki rudy, weź wszystko. O,
1:21:24o,
1:21:26o. Nigdy nie wiadomo, kiedy drewno
1:21:30dębowe może się przydać. Zimą
1:21:33drewno dębowe może nam się przydać. O,
1:21:37cyk. I piwo mocne. Piwa mocnego mi do
1:21:39czegoś brakowało. Szczerb topór też.
1:21:43Czy coś jeszcze tu możemy wziąć?
1:21:49O.
1:21:53Gość, ten topielet, zobaczcie,
1:21:56przyczepił na łańcuchu tego gościa.
1:21:59Sprytny topielec.
1:22:03To se potrafi poradzić w życiu.
1:22:06Znaczy nie potrafi, bo już nie żyje. Ale
1:22:08to, że można pochodnią bić. Biedny
1:22:11kawalorn dostał ogniem w ryj. M. Dobra,
1:22:14idę jeszcze tam, ale boję się, że ja
1:22:16tutaj umrę od tych orków.
1:22:19Nie myślałaś, żeby kamerkę cyknąć na
1:22:21lewą stronę ekranu? A dlaczego?
1:22:27Zobacz, jeżeli ja zrobię kamerkę na lewą
1:22:29stronę ekranu, to otwieram ekwipunek
1:22:32[muzyka] i wy nie widzicie ekwipunku. A
1:22:35z prawej strony co mamy istotnego? W
1:22:37sumie nie mamy nic za bardzo istotnego
1:22:38na ekranie.
1:22:42No cio cio, cio. Dobra, chodźcie tu.
1:22:44Złhzotuję was.
1:22:47Ciekawe jak szalone orki są.
1:22:53One się śmieją.
1:22:57[pomruk][krzyk]
1:22:58>> Słabe.
1:23:04To są moje pierwsze orki zabite.
1:23:07Ale się czuję jak koks. Zaraz idę wybić
1:23:09ziemię orków.
1:23:16O, orkowe ziele może się przydać.
1:23:20Właśnie muszę chomikować na pewno
1:23:22punkty. Wiecie pod co? Pod alchemię.
1:23:29I co? I co dalej?
1:23:35Nie wejdziemy tam. Idę po pochodnie.
1:23:41Zasłaniasz zawartość skrzynki.
1:23:43Otwieranie zamków.
1:23:45Aha, serio?
1:23:48To ja wiesz co mogę zrobić? A co
1:23:50jakbyśmy na przykład zrobili tak, że to
1:23:53byśmy przesunęli na dół i ja na przykład
1:23:57siebie bym przesunęła na dół?
1:24:00O. O. Czy teraz nie będzie lepiej? Chyba
1:24:04teraz nie będę nic zasłaniać.
1:24:09O nie, przesunęłam coś, czego nie
1:24:12chciałam przesuwać.
1:24:16To, a to
1:24:19można zrobić trochę wyżej. O,
1:24:23cześć, szalone. Oki, dzień dobry.
1:24:27Już będzie lepiej.
1:24:29Słuszna uwaga. Słuszna uwaga. Szanuję,
1:24:31szanuję. Dobra, a teraz jak tu wejść?
1:24:38Pewnie można tam wejść w jakiś sposób.
1:24:50No na pewno tam coś jest,
1:24:53ale to chyba nie na teraz.
1:24:57Czy tu można się wspinać?
1:24:59Nie, nie można. Dobra, to idę do
1:25:02kawalorna.
1:25:08Alchemia useless, jeżeli nie będziesz
1:25:10podmaga.
1:25:12Ale na przykład do robienia takich
1:25:14mikstur uzdrawiających się nie przyda.
1:25:18Czy po prostu chodzi ci o to, że to jest
1:25:20marnowanie punktów nauki? Jeżeli bym
1:25:23chciała robić tylko i wyłącznie mikstury
1:25:25uzdrawiające.
1:25:26O, to nasze wezmę sobie.
1:25:32Czyli tam pewnie można później jakoś
1:25:34wejść. Dobra, to nie będę tam wchodzić.
1:25:36Póki co. Nie mam takiej potrzeby, ale
1:25:38coś czuję, że będziemy musieli pobić
1:25:40drugi raz Kawalorna.
1:25:42Zabijać go nie chcę.
1:25:45Później będzie miał trochę bryłek rudy.
1:25:49Co on tam będzie jeszcze miał?
1:25:51Czy z pochodnią też się nie da skakać?
1:25:54Nie, no z pochodnią da się skakać.
1:25:58Nie wiem o co chodzi. Mam klawiaturę
1:26:00naładowaną, ale
1:26:02nie drzyj się lepiej tylko kawalorn, bo
1:26:05zginiesz.
1:26:10Tak. Aha. No dobra.
1:26:13W sumie stary dobry Gothic jedynka, nie?
1:26:16W pewnym momencie masz tyle rudy, że
1:26:17możesz sobie kupić wszystko, co chcesz.
1:26:26Wybacz, Kawa, Lord.
1:26:33Nie przeszkadzaj mi w spanku. [muzyka]
1:26:38Co najmniej do tej godziny.
1:26:50O fuj.
1:26:58Coś się tepnął kawalorn
1:27:01zraniony.
1:27:03Dobra, idę do starego obozu. Będzie
1:27:04szybciej.
1:27:20Alchem miała mocno zmarnowany potencjał.
1:27:27W sumie w Gothicu 1 ta alchemia nie była
1:27:29jakaś szalona, nie? Ale faktycznie mogli
1:27:32ją sprawdzić. To by tam nie zaszkodziło
1:27:35mimo wszystko.
1:27:41Nadal w Trójmieście. Mhm.
1:27:49Twój dom jest tam, gdzie twój kredyt,
1:27:52czyli w Trójmieście.
1:27:54Znaczy jest tak pod Trójmiastem, bo to
1:27:57nie jest dokładnie Trójmiasto. To jest
1:27:59za dupie pod Trójmiastem,
1:28:02ale no mamy blisko bardzo,
1:28:07więc to [muzyka] tak.
1:28:16Pów i tak nie PNów nie brakuje. No bo
1:28:19tutaj nie ma tego utrudnienia, nie? Że
1:28:21im więcej masz siły, tym więcej PNów
1:28:23[muzyka] musisz wydać. Nie ma tutaj
1:28:25czegoś takiego.
1:28:29Ile miałam przerwy od streamów? Ponad 2
1:28:31lata. Nie powiem ci dokładnie. Nie
1:28:35powiem ci dokładnie ile by to mogło być.
1:28:37No jakieś d lata z hakiem.
1:28:55Szan o kim mieszkasz na Helu? Jantarze
1:29:01ogólnie.
1:29:03O, w moim śnie coś się wydarzyło.
1:29:07Takie małe marzenie kiedyś, żeby
1:29:08zrealizować. No na Helu to raczej mi się
1:29:11nie uda, ale ja bym chciała sobie kiedyś
1:29:14jakiś jakąś taką nie za dużą działkę
1:29:16kupić na wyspie sobie szewskiej i i tam
1:29:20i tam sobie właśnie jakiś domek
1:29:22pobudować.
1:29:27Kowalstwo też się nie opłaca, bo za dużo
1:29:29dobrych broni jest do znalezienia. Za
1:29:31dużo dobrych broni to mają pecety, które
1:29:33są bardzo proste do pobicia [śmiech]
1:29:36[wciągnięcie powietrza] i to jest to.
1:29:41Zastanawiam się,
1:29:46to raczej przeinstalowanie gierki też
1:29:48raczej nie pomoże, bo mówicie, że to po
1:29:49tej aktualizacji są te błędy z
1:29:51dźwiękami.
1:29:54Mega psują mi te dźwięki dzisiaj tą grę.
1:29:58A drugim końcu Władysławowo.
1:30:02A to byłam we Władysławowie
1:30:05rowerem, jak robiliśmy sobie wycieczkę.
1:30:08rowerową na Hell. No to przejeżdżaliśmy
1:30:12przez Władysławowo. Bardzo, bardzo miła
1:30:15miejscowość.
1:30:19Ogólnie tam tak czyściutko było, jak my
1:30:21byliśmy, to było jakieś tr lata temu,
1:30:24jak byliśmy na tej wycieczce rowerowej
1:30:27i byliśmy końcówka maja, początek
1:30:29czerwca, więc jeszcze nie było, wiesz,
1:30:31turystów
1:30:32i było tak naprawdę przyjemnie.
1:30:37Byłem właśnie na festynie i wydałem pół
1:30:39wypłaty na gofra. A wy co? Nadal
1:30:41głodniej. [śmiech]
1:30:45Ja ostatnio rzadko ulegam pokusom,
1:30:48jeżeli chodzi o jedzenie na mieście.
1:30:50Uwielbiam,
1:30:52ale mam dość troszeczkę lepiej nad tym
1:30:55panuje. Czy ty śpisz?
1:31:00Nie no,
1:31:03Kochsel, wstawaj.
1:31:07Ścierwojad gotowy?
1:31:09>> Tak, wszystko gotowe. Proszę, tym możesz
1:31:12go przyzwać.
1:31:15Kiedy to zrobisz, przyjdzie do ciebie, o
1:31:18ile będzie umiał do ciebie dotrzeć. Po
1:31:20oswojeniu nie jest już tak odważny jak
1:31:22dzikie ścierwoj.
1:31:24>> Wieje, jeśli poczuje się zagrożony.
1:31:26>> Ma, kiedy czuję się zagrożony?
1:31:29>> Cóż, do jaskini z tobą nie wejdzie i
1:31:32stresuje się w pobliżu innych ludzi.
1:31:34Kumam.
1:31:51Gdzie dać gwizdek? No zamiast tej
1:31:53pięści. Przecież nie będę chyba nikogo
1:31:56bić na pięści. Tak mi się przynajmniej
1:31:57wydaje.
1:32:02No wyspa Sobieszewska jest świetna. Tam
1:32:05jest przepięknie i ja lubię bardzo
1:32:07klimat Helu i właśnie Wyspy Sobies,
1:32:10Wyspy Sobieszewskiej, bo one są bardzo
1:32:12blisko dużego miasta i wiesz, masz w
1:32:15zasięgu ręku ręki te wszystkie benefity,
1:32:20tak, które daje duże miasto, a z drugiej
1:32:22strony masz wiesz, ten klimat takie jego
1:32:25małomiasteczkowości.
1:32:28Gwizdu oczywiście nie słychać, [muzyka]
1:32:30bo bo nie.
1:32:34A biegnie. Boże, jaki słodki.
1:32:39Z dupy się, gościu, pojawiłeś. E, dobra.
1:32:48Wow, ale fajne. Jak on fajnie biega i
1:32:52jak fajnie skacze.
1:32:54Słodko. A, a może gryźć?
1:32:58A szkoda, że nie możemy mieć oręża w
1:33:00jednej ręce i nawalać. Ale ekstra. Ale
1:33:05szybki on jest.
1:33:13Ale fajny.
1:33:16Już głaszczę ścierwojada. No tak,
1:33:18zapomniałam. O Boże, kochany. No chodź.
1:33:22A gdzie ty idziesz?
1:33:28Ale dlaczego on sobie idzie?
1:33:34Nie mogę go pogłaskać.
1:33:36O, mogę.
1:33:47No ale nie ma dźwięków, nie?
1:33:50No jaki kochany. A można go dokarmiać?
1:34:02Tores handluje,
1:34:05bo ja nie pamiętam, czy z Toresem dało
1:34:07się handlować.
1:34:11Nie no, to jest to w ogóle pięknie na to
1:34:14w ogóle te ścierwojady są piękne. Bardzo
1:34:16mi się podobają ścierwojady.
1:34:23Cieniostwór top,
1:34:26ścierwojad goed. Kretoszczur gotki.
1:34:30No to są wilki, po prostu wnerwiają.
1:34:34Ale na przykład
1:34:37ogar
1:34:38trochę do bana.
1:34:42Jaszczury do bana i gobliny są do bana.
1:34:45Gobliny są tak żałosne, nie wiem.
1:34:47Chciałabym im jakoś pomóc, ale im się
1:34:48już nie da pomóc. Wyzwanie magnatowi
1:34:51>> pewnie jest cierwo. [śmiech]
1:34:55O,
1:34:56fisk. Kupmy coś od niego.
1:34:59>> Pokaż mi swoje towary.
1:35:07>> A tak średnio coś sensownego możemy od
1:35:09ciebie kupić, gościu, więc nie. Dexer,
1:35:13>> odsuń się.
1:35:15Robię sobie wyprawkę.
1:35:19>> Robimy sobie wyprawkę.
1:35:26O, to bym chciała. I to bym chciała. O,
1:35:31i to też weźmiemy.
1:35:34A co ja mu mogę sprzedać? Bardzo dużo
1:35:37rzeczy. Mog sprzedać bronie u ciociaków,
1:35:40ale to raczej nie są rzeczy, które by go
1:35:42bardzo interesowały. Bardziej on będzie
1:35:44chciał takie pierdy. O, na przykład to
1:35:47szczotę
1:35:49lub śmieć.
1:35:51Ty masz tego śmiecia. O, o, to go
1:35:54zainteresuje. Ależ go zainteresuje.
1:36:18Skóra kąsacza
1:36:38skóry cieniostworomu nie sprzedam.
1:36:39[muzyka] Coś czuję, że ktoś inny może mi
1:36:41dać po prostu więcej hajsu za to.
1:36:54Dobra, za resztę zapłacę. Przecież mamy
1:36:57tyle bryłek rudy, że możemy zapłacić.
1:37:03Chodzi ci o stwora z bajki?
1:37:09Stwora z bajki.
1:37:13Ej, nie ma tu torreza.
1:37:20Potrzebuję torreza. Czy on poszedł do
1:37:23zamku?
1:37:26Cześć Deo. Czy komuś solucja jest do
1:37:27tego potrzebna? Nie. No wiesz co, ktoś
1:37:30kto wcześniej nie grał w Gothica, no to
1:37:32solucja raczej może być dla niego bardzo
1:37:33przydatna.
1:37:35Ja ogólnie nie zniechęcałabym do
1:37:37korzystania z solucji, bo
1:37:44o Jezu, tu w starym obozie wiecie co to
1:37:47muli mi okropnie.
1:37:49>> Nie teraz. [odchrząknięcie]
1:37:51>> Aon, co on tu robi?
1:37:57Jest chyba po prostu za wcześnie
1:38:00dla magów. O, a tu nie byłam.
1:38:05J Tores.
1:38:11Oto rzeczy, o które
1:38:12>> doskonale.
1:38:15>> O, naprawdę mam wszystko.
1:38:16>> Cóż, [śmiech]
1:38:17jak już zapewne wiesz, istnieją dwa
1:38:20sposoby na władanie mocą magii. Zwoje i
1:38:24runy. Większość ludzi potrafi posługiwać
1:38:27się zwojem, lecz opanowanie run jest
1:38:31powiązane [muzyka] z kręgami magii.
1:38:33Istnieją jednak pewne wyjątki.
1:38:36Przykładowo runy teleportacji lub te,
1:38:39którymi posługują się paladyni. Są
1:38:42również podstawowe runy, które mogą
1:38:44opanować nawet osoby dysponujące
1:38:46zaledwie iskrą mocy magicznej.
1:38:49>> O, dobry wieczór.
1:38:50>> Tak sądzę. Inskrypcja runiczna działa
1:38:53jak soczewka ogniskująca [muzyka]
1:38:55światło. Jest tym, co podtrzymuje i
1:38:59podobnie jak w przypadku zwojów, musisz
1:39:02Zobaczmy zatem, co się da zrobić.
1:39:05Dobrze. Wybierz runę. Poświęć się temu
1:39:08rzemiosłu, a pewnego dnia być może
1:39:11zasłużysz na miano maga.
1:39:16>> Mhm.
1:39:19Przysyła mnie Koristo. Dostarczyłem mu
1:39:21list z zewnątrz. Powiedział, że będziesz
1:39:24miał dla mnie nagrodę. List z zewnątrz?
1:39:28Wyświadczyłeś nam wielką przysługę.
1:39:32Oto co mogę ci zaproponować w
1:39:34charakterze nagrody. Wybieraj mądrze.
1:39:40>> Mówisz, że bronię bardziej w nowym
1:39:41obozie i na bagnie.
1:39:45No już na tym etapie gry aż tak na to
1:39:47nie patrzę. Jak w tym pierwszym
1:39:49rozdziale to bardziej się skupiałam na
1:39:51tym co za ile sprzedaję. A teraz już tak
1:39:54a handluję i tak mam bryłki. A bierzcie
1:39:57wszystko za pół ceny. A spoko.
1:40:00[wciągnięcie powietrza]
1:40:01No cześć Nargi. Witam.
1:40:09Chyba, że ja cię z kimś pomyliłam.
1:40:10Czekaj, bo ja już się gubię w nikach. Ja
1:40:13mam jakieś nicki związane z liskami, to
1:40:15od razu wszystkich przypisuję do nargii.
1:40:17Przepraszam, jeżeli się pomyliłam.
1:40:20Ostatni twój stream był w grudniu 2022.
1:40:22To ponad 3 lata, ale ja jeszcze trochę
1:40:25streamowałam na Twitchu.
1:40:30Ja na Twitchu chyba ostatni stream z
1:40:31tego co pamiętam zrobiłam chyba w
1:40:32kwietniu, czyli to nie będą trzy lata.
1:40:52Kurde, jakbym tyle czasu czekałam, aż
1:40:53przecież jakbym wiedział, że mieszkasz
1:40:55pod Trójmiastem, bym przyszedł i cię
1:40:57męczył jak wrzut. [śmiech]
1:41:05A jaką miksturę on daje?
1:41:07>> Chcę miksturę.
1:41:08>> Daj miksturę. Dobry wybór. To
1:41:10najcenniejszy ze wszystkich przedmiotów,
1:41:13które ci zaproponowałem. Wypij ją.
1:41:16>> Chyba zostałym efekniesz w siłę.
1:41:18>> O, dobry wybór.
1:41:26>> Szukam magiczny.
1:41:32>> O, panie, ile ty masz tego?
1:41:39Jak dużo pieniędzy za to chcesz?
1:41:44Przemiam w topielca szczerze.
1:41:47Nie sprzedaj
1:41:49coś. Na pewno możemy mu sprzedać
1:41:58telekinesa to się przyda.
1:42:03O,
1:42:05drugi łuk.
1:42:07kawaleryjski mu sprzedamy. O kurde,
1:42:10wiecie co? nie będę miała mu chyba za
1:42:11bardzo co sprzedać takiego sensownego.
1:42:16Mamy milion różnych trofeów,
1:42:19no ale my dużo za to nie uzbieramy.
1:42:40Ale będą problemy finansowe.
1:42:51J broni to mu się nawet chyba nie opłaca
1:42:54sprzedawać.
1:43:00I co ja mam się pozbyć tych moich
1:43:01wszystkich brak? Aha, te cacka mogę mu
1:43:03przecież sprzedać.
1:43:06E, obuchowe sieczne to nie od płomieni
1:43:11masz.
1:43:14Masz,
1:43:18[parsknięcie]
1:43:23masz
1:43:25kuriera magów wody.
1:43:28Tego ci nie dam. Tego ci nie dam.
1:43:34Pewnie tu jeszcze jakieś cuda by chciał.
1:43:36O proszę, mroki północy.
1:43:45Nie ma jakiś roślinek mega dużo wartych,
1:43:47nie? W tym remakeu. Dobra, za resztę ci
1:43:50zapłacę. Masz.
1:43:53Bądź bogaty. Kiedyś przyjdę do ciebie po
1:43:55te hajsy. Kiedyś do niego przyjdę po te
1:43:57pieniądze. Przyrzekam.
1:44:01A zmieniałam nik. Może teraz będzie
1:44:02lepiej. O, supi.
1:44:05Przepraszam, że taki pressing zrobiłam,
1:44:07ale po prostu y
1:44:10czasami nie chciałabym z kimś pomylić.
1:44:14Dobra,
1:44:16czy my tu mamy jakiś biznes? Absolutnie
1:44:19nie. Idę po mojego ścierwojana. Na mnie
1:44:22odpowiedziała to do mojego nicku. To na
1:44:23YouTubie. YouTube się na mnie obraził.
1:44:26Nie mogę powrócić. Właśnie Ghost Rider.
1:44:28Ja widziałam, że co niektórym ludziom
1:44:30YouTube zrobił jakieś dziwne nicki i nie
1:44:33kumam dlaczego. Nie wiem, czy to jest
1:44:35kwestia po prostu aktywności
1:44:37czy o co chodzi.
1:44:41Nie mam tych dźwięków nerwiają
1:44:44potwornie
1:44:47i ty nie możesz pewnie zmienić nicku.
1:44:50Ghost Rider.
1:44:56Nie my Gothic jest. dzisiaj.
1:45:07A o czym mówicie, panowie? O PGAU.
1:45:10Ja nawet się nie orientowałam po ile są
1:45:12bilety na PGA.
1:45:29Polecaliście mi pobić Kaloma.
1:45:35O, tu jest most.
1:45:40Ile krepiców?
1:45:50Dobrze, że chociaż muzyczka działa.
1:45:53Mogłam się nauczyć zręczności u Diego.
1:45:58Spłoszył się mój cudak.
1:46:15Te się zawiesiły.
1:46:23Jak go odrzuciła.
1:46:27Nie chce mi się zbierać trochę tych
1:46:28rzeczy.
1:46:30Coś mi się tu ze spacją stało.
1:46:34Spacja nie spacuje dzisiaj.
1:46:37Kabel jak na niej leży, to się tak
1:46:39dziwnie zachowuje.
1:46:47Kan ma op broń. Idziemy się jej pozbyć.
1:46:52Znaczy idziemy mu ją zabrać.
1:46:56Ghost Rider. Ja już resetowałam grę.
1:46:59Możemy zrobić jeszcze raz szybki
1:47:00restart.
1:47:05Ale wiesz, ten problem mi po prostu
1:47:06wraca co parę minut. Ja restartuję grę i
1:47:09on zaraz znowu znowu jest.
1:47:18Dziwne nicki. No zaczęło dodawać.
1:47:20Zobacz, mam Ghost Rider 2. Znaczy
1:47:23troszeczkę YouTube pozmieniał nicki
1:47:25niektórym. Nie wiem czemu
1:47:32tory były złe.
1:47:46[muzyka]
1:47:47No właśnie nie chcę utrudnień.
1:47:49Ja poproszę ułatwienia. [śmiech]
1:47:55Na pewno nie utrudnienia.
1:48:00Dobra, kontynuujmy.
1:48:04>> Zabicie królowej pełzaczy nie było
1:48:07łatwym zadaniem.
1:48:08>> W ogóle ostatnie gadaliśmy do obozu było
1:48:12już.
1:48:18>> O, są dźwięki.
1:48:20No ale później ich nie będzie.
1:48:24Gadaliśmy sobie ostatnio z bananem i
1:48:26doszłam do wniosku,
1:48:28że ja chyba opuszczę moje biuro i
1:48:30przeniosę się chyba na poddasze.
1:48:32[śmiech]
1:48:35Bardzo lubię poddasze w naszym domu
1:48:38i już jak sobie tak pomyślałam, że jak
1:48:40już mam coś robić w pokoju i w coś
1:48:42inwestować,
1:48:44chyba jednak się przeniosę na poddasze,
1:48:46bo jednak ten pokój tutaj mój, który
1:48:48jest na piętrze, przydałby się właśnie
1:48:51jako taki gościnny. Poddasze mamy duże
1:48:53otwarte, ale tam jest też póki co nadal
1:48:56spora graciarnia
1:48:58i myślę, że będę miała więcej motywacji,
1:48:59żeby to po prostu ogarniać.
1:49:04Więc prawdopodobnie będziemy się
1:49:05przeprowadzać do innego pomieszczenia.
1:49:09Pewnie jakoś na początku
1:49:11sierpnia.
1:49:14A fajnie bez tutaj ten
1:49:18się nawołuje.
1:49:29Zostawiam sejści.
1:49:31Boże, przestraszyłam się tego dźwięku.
1:49:41Ale on jest słodki.
1:49:51>> [kaszel]
1:49:55>> Przepraszam, Buczka,
1:49:57przeczytałam twoją wiadomość i
1:50:06przepraszam,
1:50:11aż mi łeska poleciała.
1:50:20Znaczy się tak patrząc przyszłościowo,
1:50:23nawet jeżeli byśmy
1:50:25>> planowali
1:50:27rodzinę z bananem, to ten pokój też by
1:50:30się przydał bardziej tu dziecięcy,
1:50:32aniżeli na poddaszu, gdzie nie mamy
1:50:34wylewki i wiecie jak ktoś chodzi po
1:50:36poddaszu, to tam hup łup nie wyobrażam
1:50:39sobie, żeby to pomieszczenie na przykład
1:50:41było
1:50:42pokojem dziecięcym, bo po prostu dzieci
1:50:45potrzebują się powściekać, nie? Cześć
1:50:48Kis uroku. A że ja nie lubię zmian, to
1:50:51nie chciałabym co d lata zmieniać
1:50:53pomieszczenia i pokoju.
1:50:57>> Co aż taki szok? Nie no, nie aż taki już
1:51:00trochę już jesteśmy też i starzy z
1:51:03bananem iadaj tego w całej
1:51:05>> też jakieś takie mamy czasami no małe
1:51:07rozmowy oczywiście na ten temat,
1:51:10ale już tak stwierdziliśmy, że
1:51:17m
1:51:20jakby banan dopina u siebie wszystko
1:51:22zawodowo,
1:51:24tak aby było cacy.
1:51:26No i już jest now we wtorek ma obronę,
1:51:29więc jak dopnie wszystko tak, żeby było
1:51:32cacy
1:51:35i ja se skończę te studia, to kto wie,
1:51:38kto wie. To może się rozmyślimy, ale
1:51:41są takie myśli czasami.
1:51:47A ja myślałam o Loki, żeby ta Loki. Loki
1:51:49to wiesz na co zasługuje? Na budę na
1:51:51zewnątrz.
1:51:55Ej, i mówicie, że
1:51:57nie pobije Kaloma, bo go tu nie ma. Ale
1:52:01skrzynkę mu ukradnę.
1:52:06Chyba, że kalo mi się nagle tutaj gdzieś
1:52:08zrespi.
1:52:48O, dobra. No nie jęcz, nie jęcz.
1:52:53Jezu, jak się przestraszyłam.
1:53:00Myślałam, że mi wleciała jakaś ćmała do
1:53:01pokoju i tu po mnie lata i coś mi po
1:53:05nogach nagle zaczęło łazić. A to kabel
1:53:08od słuchawek mi odpadł. Dobra, to
1:53:10niepotrzebny. Obrzydliwe. Nie lubię jak
1:53:13mnie coś tak atakuje nagle. Cześć
1:53:15Perkusista. Dobry wieczór. Cześć
1:53:17Sebastian. Dobry wieczór.
1:53:21[muzyka]
1:53:22Siema. Sawa zwana potocznie Sylwią.
1:53:24Dokładnie.
1:53:26Potocznie.
1:53:31Okeza
1:53:39pierś oczyszczeniażek
1:53:43Co to jest?
1:53:46Ale co to jest?
1:53:51>> [muzyka]
1:53:53>> No na ogień, wiatr, lód, energię, na
1:53:56wszystko,
1:53:58na ból głowy. A gdzie jest Kalom?
1:54:03Nie ma Kaloma.
1:54:09Jak leci, bracie?
1:54:16Tręy do Bakubakowa.
1:54:20Nie wiem co to. Nie wiem nawet do czego
1:54:22nawios
1:54:25stworka to wpisz sobie w Google
1:54:29A do Kubona. No tak faktycznie do
1:54:31Kubona. Ja wiem, ja wiem co to jest.
1:54:35Czym jest kubion?
1:54:36>> Przyszedłem po co?
1:54:39>> Cześć Drakerios.
1:54:44A nie wiem gdzie jest Kalom.
1:54:52Ja chyba tu od jednego bala mogę coś
1:54:54kupić.
1:54:56Od ciebie tą
1:54:57>> nie teraz. Nie teraz. Odzywaj się do
1:55:01mnie.
1:55:01>> Nie jesteś prawdziwie wierzącym.
1:55:05Nie jestem wierzącym. No dobra. Mam więc
1:55:08rydzyka.
1:55:13On idzie się z nim dogadać. Chce żabkę
1:55:15otworzyć.
1:55:16>> Oświeć nas.
1:55:17>> Nie, nie chcę z nim gadać. Nawet nie
1:55:19wycelowałam na niego.
1:55:23>> O,
1:55:25>> potrzebuję zw.
1:55:28>> On to pewnie nam zrobi super wyprawkę,
1:55:31nie?
1:55:32No fajną ma tą wyprawkę. Ale wiecie to?
1:55:34Może mi tych eliksirów starczy.
1:55:51Tak, trochę nie mam za bardzo co im
1:55:53sprzedawać takiego sensownego.
1:56:02To mogę mu dać, bo w sumie nie będę tego
1:56:04nosić.
1:56:07To noszę. I to noszę. I to noszę. Czy ja
1:56:11będę nosić ten amulet płomieni?
1:56:18Nie będę go nosić.
1:56:26Siła plus 5 może się przydać. Nie będę
1:56:29tego nosić. Nie będę tego nosić, więc mu
1:56:32to dam.
1:56:35Dam mu to.
1:56:38Dam mu to. O, on jest nawet
1:56:40zainteresowany tymi rzeczami.
1:56:45Masz. On sobie pewnie będzie proszek z
1:56:47tego robił i
1:56:50No, no i co będzie robił? No będziesz
1:56:51sobie proszek robił. Dobra, to to Robin.
1:56:58Sprzedawca ma za mało rudy.
1:57:01Dobra, to wezmę sobie jeszcze wezmę
1:57:03sobie jeszcze z dwie.
1:57:07O,
1:57:15i to jeszcze wezmę sobie tak z siedem.
1:57:17O, no i dobra. Masz, masz miej bryłki,
1:57:20rudy. Kiedyś je sobie wezmę z powrotem.
1:57:22>> Wyprowadzi nas z ciemności.
1:57:25>> Dobrze, idziemy na cmentarzysko orków.
1:57:28Wydaje mi się, że mamy bardzo fajną
1:57:30wyprawkę zrobioną.
1:57:32Kurde, ile mam mikstur?
1:57:39>> [muzyka]
1:57:42>> To zamiast może piątki
1:57:50pochodnie sobie zrobimy może na u
1:57:58ósemkę.
1:58:00A mięsko?
1:58:05Mięsko sobie zrobimy na szóstkę.
1:58:09A fajnie. Dobra, idę, idę na
1:58:12cmentarzysko orków.
1:58:21To jest utwór Baku Baku. To jest skład.
1:58:23Nie znam, nie wiem. To jest jakieś
1:58:25bajki.
1:58:28Mocny duchy. Nikt nie medytuje tak
1:58:31głęboko. Na dobry pomysł, nawet gdyby mu
1:58:33to miało oceniać.
1:58:39Jak rzekł sam Iberion śniąc nie
1:58:49[muzyka]
1:58:51na padzie jest tylko osiem. Masz
1:58:53ograniczenie butonów, nie?
1:58:56O,
1:58:59trzeba wejść poza chorągwie. On czeka
1:59:02tu. Jaki słodki on jest.
1:59:06Czekał na nas.
1:59:29Na pewno mogłam się troszeczkę więcej
1:59:31zręczności nauczyć, ale to dobra, to
1:59:34będziemy mieli troszeczkę więcej punktów
1:59:35umiejętności, jak wrócimy z tego
1:59:37cmentarzyska.
1:59:42Coś Sebastian kojarzę, wiesz, ale
1:59:46nie jakoś bardzo.
1:59:48[śmiech][wciągnięcie powietrza] Gdzieś
1:59:49już słyszałam tą nazwę.
2:00:07Robił notki do bajek. Aha.
2:00:11Aha,
2:00:16że nasz ścierwojad będzie się bał. Ja go
2:00:19tu zostawię.
2:00:22Niech on sobie tu odpocznie.
2:00:33Ja um Milków trochę oglądałam, ale nie
2:00:36jakoś tak bardzo dużo.
2:00:43Są tu kąsacze,
2:00:48są łogary.
2:00:54Chodź.
2:01:10E, tu są jakieś malunki.
2:01:26Obsydian.
2:01:28Do czego on mi się może przydać?
2:01:31Ale fajne.
2:01:42O,
2:01:48dinozaury.
2:01:49Ich dużo.
2:01:52Chodź pokąsać.
2:02:07O, zajarzyły. Ups.
2:02:25[pomruk][krzyk]
2:02:27[parsknięcie]
2:02:41>> [pomruk]
2:02:47[pomruk]
2:02:52>> Weźmiemy sobie wszystkie rzeczy. Mam
2:02:55miecz blizny. Mam, mam. Uległam presji
2:02:58tłumu.
2:03:01Ale, bo wiecie co?
2:03:05Jednak
2:03:11mam wrażenie, że w tym remaku łatwiej
2:03:14się bije ludzi.
2:03:17[śmiech][wciągnięcie powietrza] Są dosyć
2:03:18prości.
2:03:20Na przykład pamiętam, że w oryginalnym
2:03:21Gothicu zawsze miałam problem z Karimem.
2:03:27Tu w remaku ten Karim nie sprawił mi
2:03:30większych problemów.
2:03:44Młodo wyglądasz, ale nie znać kalibra.
2:03:4644 mag. Aha, dobra. To o to chodzi. M,
2:03:52no to już wiem.
2:03:54Nie no, ja młodo wyglądam, ale Aha. Po
2:03:57co zapalałam to [muzyka] światło? Nie
2:03:58wiem. Tu troszeczkę nic nie ma.
2:04:02Ja już jestem trochę w ten, już trochę
2:04:04lat mam,
2:04:07ale jakoś tak nie zawsze łączę kropki,
2:04:09jeżeli chodzi o nazwy
2:04:11czy jakieś pseudonimy artystyczne tam
2:04:15coś kąś kojarzę, ale
2:04:20oj mój ciocioki pozabijały ich
2:04:25[pomruk]
2:04:26na hita. Ale że na hita.
2:04:30No i to jest to, nie? Właśnie to jest to
2:04:32z tym Gothicem. On jest strasznie trudny
2:04:35na początku, a później co? A później co?
2:04:37A później co? No padał. No
2:04:46ciekawe czy tak będziesz później, Sylwia
2:04:47mówiła. No ciekawe co będziesz [muzyka]
2:04:50później mówiła.
2:04:53Ryj trzeba otworzyć.
2:05:13Ale ekstra. No. Aha. Dobra. Chciałam się
2:05:16zapytać, kto tą kto tego, tą mordę
2:05:20otworzył, skoro oni tam weszli i tu był
2:05:24jakiś system. Tak. No ale tu byli ci
2:05:26orkowie, nie? Nie no to chyba to ci
2:05:28orkowie to zrobili.
2:05:31Poczekaj Sowa na świątyni śniącego. Nie
2:05:34no, ogólnie to banał.
2:05:37Trzeba by po prostu trzeba by było
2:05:40pograć na tym trudnym poziomie
2:05:42trudności, nie? Albo tym bez śmierci. O,
2:05:47ale no nie wiem. Chyba nie jestem takim,
2:05:49no chyba się nie czuję,
2:05:52żeby udawać, że jestem kotem, którym nie
2:05:55jestem.
2:05:56A tu nie będzie ekranu ładowania.
2:05:59Zapomniałam,
2:06:02że tu czegoś takiego nie ma.
2:06:07O mój cieczki. [pomruk]
2:06:16Ale mnie wystraszył.
2:06:20Dawaj pieniądze.
2:06:40Wow,
2:06:42fajne.
2:06:51O, ciekawe, ciekawe,
2:06:59bardzo ciekawe rozwiązanie,
2:07:04że oni mają jakieś amulety, które
2:07:08zachowują te zwłoki.
2:07:16Fajne. Podoba mi się. Tak, cieniostwór.
2:07:19Mój pierwszy cieniostwór został
2:07:20pokonany, ale nie zabijam więcej
2:07:22cieniostworów, bo nie umiem wyciągać
2:07:25rogów z cieniostworów i trochę szkoda je
2:07:28marnować.
2:07:29O, możemy się przecisnąć.
2:07:43O.
2:08:13Jest lekki niepokój w takich miejscach.
2:08:18Ładnie wygląda. Fajne są te szmaty tam u
2:08:21góry
2:08:23wiszące.
2:08:28Zwłoki
2:08:30weźmiemy sobie wszystko.
2:08:37Co chciał to wygląda, ale nasz
2:08:38Millenials. No ja jestem prawdziwym
2:08:42millenialsem,
2:08:43nie takim udawańcem.
2:08:49Mi mi nawet nie jest jakoś blisko do Jen
2:08:53moja siostra jest takim
2:08:56takim milenialsem podrabiańcem, bo ona
2:08:58już jest w sumie ani to, ani to [śmiech]
2:09:01[wciągnięcie powietrza]
2:09:04w sumie trochę to i trochę to. O, może
2:09:06na takiej zasadzie.
2:09:17>> [krzyk]
2:09:21>> O, po prostu [śmiech]
2:09:24przepraszam.
2:09:28[śmiech]
2:09:33[śmiech]
2:09:39Ale mnie pan wystraszył. Trzeba zapisać.
2:09:43Ja powinnam okno zamknąć, bo przecież
2:09:45mnie pół osiedla pewnie słyszało.
2:09:49[śmiech]
2:09:50O matko święta,
2:09:53ty. Aż Bałtykiem zabujało.
2:09:59[śmiech]
2:10:01Ale wiecie co, jak on po cichu wszedł i
2:10:03co jest najgorsze, nie działają mi te
2:10:05dźwięki.
2:10:07C z galerii obok nas alarm włącz. Co?
2:10:12>> [śmiech]
2:10:13[wciągnięcie powietrza]
2:10:13>> Ale no powiem wam, że to jest kwestia
2:10:15tego, że ja tych dźwięków nie słyszę.
2:10:17Jak mi coś na dupsko podłazi, to ja tego
2:10:19nie słyszę.
2:10:24Zobaczcie, no go w ogóle nie słychać.
2:10:28>> Nie no, ja alerty mam już ściszone. Ja
2:10:32nie mam żadnych drących się takich
2:10:33alertów. Toż szkoda mi widza.
2:10:37>> [pomruk]
2:10:38>> No ale nad tym już nie zapanuję, nie?
2:10:41Jak coś mi zajdzie za plecy,
2:10:45no to ja już nad tym nie zapanuję.
2:10:53Dzień dobry, Jagla i dzień dobry, bo ja
2:10:56się z tobą też chyba nie witałam, nie
2:10:58ziomeczku. O, patrzcie ile trupów.
2:11:03A ja powinnam iść tędy, czy tędj?
2:11:07Stąd ja przyszłam,
2:11:10a nie stamtąd przyszłam.
2:11:15Nie, stąd przyszłam.
2:11:19Podobno lepiej być starą dupą niż młodym
2:11:22chujkiem, ale mogę się mylić. Sam mam 38
2:11:24lat. Za dwa tygodnie tem, dwa tygodnie
2:11:27temu na festiwalu
2:11:29muzycznym ktoś mi dał 28.
2:11:32Ale to jest miłe, nie? Jak ktoś ci daje
2:11:35mniej niż
2:11:38niż masz tych lat jest całkiem całkiem
2:11:42przyjemne. Brzmi całkiem przyjemnie,
2:11:44nie?
2:11:48O,
2:11:48>> już po tobie.
2:11:50>> Dobra,
2:11:54>> Lukor, nie podłoź mi podnóż.
2:11:56Ej, on mnie prawie zabił.
2:11:59A Lukor,
2:12:02pomóż.
2:12:07On mnie prawie zabił.
2:12:21Dlatego muszę wynieść się na poddasze.
2:12:24>> Co tu rob?
2:12:24>> Mój głos będzie się niósł bardziej do
2:12:26góry aniżeli
2:12:28się stało.
2:12:29>> Nie wiem. Badałem te tunele podążając za
2:12:32głosem śniącego, ale usłyszałem jak
2:12:35strażnicy świątynni wzywają moje imię.
2:12:38Słyszałem jęki, krzyki, odgłosy walki, a
2:12:42potem
2:12:44sam widzisz, wszyscy byli już martwi,
2:12:48gdy tu przyszedłem.
2:12:50>> Rozumiem,
2:12:53>> Popi, to mi rozwala mózg. Ta m
2:12:58ona była taka stylizowana na taką słodką
2:13:00laleczkę, nie? A ona po prostu ma takie
2:13:04głosisko. Zamknę okno, bo to nie są
2:13:07żarty. Za blisko sąsiadów,
2:13:10a trochę szkoda ich.
2:13:20Cześć Wiktor Dunia. Dzień dobry. Dobry
2:13:23wieczór.
2:13:25M
2:13:26>> Iberion nie żyje. Nie przeżył rytuału.
2:13:30>> Wiem.
2:13:31>> Tylko tyle masz do powiedzenia. Był
2:13:33twoim mistrzem.
2:13:35>> Owszem, był i dobrze służył śniącemu.
2:13:38Jego umysł był zbyt słaby, aby wytrzymać
2:13:42jego chwałę. Ale teraz to bez znaczenia.
2:13:45Śniący tu jest. Widziałem to wyraźnie.
2:13:49Muszę go odnaleźć.
2:13:55Jak się ogolę, to mogę podrywać
2:13:57nastolatki.
2:13:59A masz brodę? Nie rób tego. Broda jest
2:14:03mega hot.
2:14:06W ogóle zarost u facetów jest mega hot.
2:14:13>> Dobrze się czujesz?
2:14:14>> Cześć. Jakoś
2:14:17inaczej.
2:14:18>> O czym ty mówisz? Mój umysł nigdy nie
2:14:21był tak klarowny.
2:14:24>> Dlaczego uciekłeś podczas przyzwania?
2:14:26>> A jak myślisz? Tak kazał mi postąpić
2:14:29śniący.
2:14:30>> W sensie, że przemówił do ciebie?
2:14:33>> Tak, [westchnienie]
2:14:34nadal go słyszę. Powiedział mi, że inni
2:14:38nie są godni i że to mi będzie dane
2:14:42wybudzić go ze snu. Następnie pokazał mi
2:14:46wizję, tę samą, którą widziałeś i ty.
2:14:50powiedział, że to właśnie miejsce, w
2:14:52którym go odnajdę. Rozumiesz, co to
2:14:55oznacza?
2:14:57Śniący jest tutaj
2:15:00na wyciągnięcie ręki.
2:15:04>> O, jak się gościu, mylisz.
2:15:06>> Wygląda na to, że będziemy musieli
2:15:07współpracować.
2:15:09Angar i Kalom prosili mnie, abym zbadał
2:15:12to miejsce. Doprawdy,
2:15:15jesteś niewiernym, ale nie można
2:15:18zaprzeczyć, że odegrałeś kluczową rolę w
2:15:21rytuale. Dobrze. Strażnicy świątynni nie
2:15:25żyją, więc może jeszcze się na coś
2:15:27przydasz śniącemu.
2:15:30Wyczuwam jego moc gdzieś za tymi
2:15:33drzwiami,
2:15:35ale są zamknięte. Nie otworzę ich nawet
2:15:38kamieniem ogniskującym.
2:15:41Zbadajmy korytarze. Może znajdziemy coś,
2:15:44co pozwoli nam się przedostać dalej.
2:15:47>> Poczekaj.
2:15:49>> Jak dla Boże, Buzka. [śmiech]
2:15:54Absolutnie. Zaraz zwrócę te chipsy do
2:15:57miski
2:15:58i na waszych oczach zjem, jak będziecie
2:16:00takie rzeczy pisać. Przyrzekam.
2:16:04[śmiech]
2:16:05>> Zaczekaj.
2:16:07>> Jakim cudem się w ogóle nie sterzej?
2:16:08Nie. Jakbyś zobaczył mnie na żywo, no to
2:16:11byś zobaczył. Ojojoj,
2:16:13Sawa. Widać, że ty jesteś 1900.
2:16:23Byś słyszał dźwięki dinozaurów.
2:16:26>> Nie chcę,
2:16:28>> nie mogę nic. To postaraj się. Barnie
2:16:30śniący musi.
2:16:32>> No dobra, ale gościu krzyczysz co
2:16:35chwilę. Daj mi się skupić, którymi
2:16:37drzwiami ja przyszłam.
2:16:39>> Stój
2:16:40>> cicho. Boże, jaki wrzut.
2:16:42Ja przyszłam tdy, prawda?
2:16:46Tam wejdziemy później. Pierw okradnę
2:16:48twoich kumpli
2:16:52io.
2:16:53>> Zaczekaj tutaj.
2:16:55>> Nie, Boże, jaki wrzut. A
2:17:00dobra, idziemy pierw tu.
2:17:07Ale mnie wkurza ten lukor. Mogłam wziąć
2:17:09wrzoda.
2:17:13>> Stój.
2:17:16>> On się zbagował. Czy to tak miało być?
2:17:22[pomruk]
2:17:24>> Ej, mi pobił Lukora.
2:17:29Ach, nie można go okraść.
2:17:39O, [krzyk]
2:17:40jakaś esencja.
2:17:42Dzień dobry, Gufik. Dziękuję bardzo za
2:17:45za donejcika. Siemanko.
2:17:48Nie no, jestem najbardziej spokojnym
2:17:49człowiekiem
2:17:52w swoim żywocie, że tak powiem. W
2:17:54obecnej erze jakiej jestem, to chyba
2:17:56jestem najbardziej spokojnym człowiekiem
2:17:58niż kiedykolwiek byłam.
2:18:02Stój.
2:18:04>> Nie,
2:18:13[ __ ]
2:18:14>> No dobra, Lukor, ale nie podłaź mi pod
2:18:16nóż, bo
2:18:19>> czas, żebyś zzedł z tego świata,
2:18:24[ __ ]
2:18:25>> Ja kocham te teksty w tle. Nie, nie chcę
2:18:28gadać z Lukorem.
2:18:29>> Zaczekaj tutaj.
2:18:31Boże, Lukor,
2:18:35ogarnij się.
2:18:42Kto robił serię? Ogarnij się.
2:18:46Dem. Tak,
2:18:48>> poczekaj.
2:18:49>> To dem chyba robił. Ogarnij się.
2:18:52O,
2:18:55orkowa dźwignia.
2:18:58Aha.
2:19:01O dźwignia.
2:19:03Wow. Tunele,
2:19:07grzyby.
2:19:09Ekstra.
2:19:13Lukor się zgubił i bardzo dobrze.
2:19:17Nic nie ma.
2:19:19Nie biegnie. Aż żałuję, że się dźwięki
2:19:22naprawiły.
2:19:24Dźwignia.
2:19:27Aha.
2:19:28>> Poczekaj.
2:19:28>> Aha. Tu nie będzie potrzeba jakiegoś
2:19:29tego tylko tylko dźwignię, żeby otworzyć
2:19:32tamte JV.
2:19:47Poczekaj,
2:19:52zapiszemy
2:19:54w razie czego
2:19:58od pterodaktylów.
2:20:00[śmiech]
2:20:02Nie, ogólnie nie wiem skąd ja mam te
2:20:04umiejętności.
2:20:15>> [pomruk]
2:20:20>> Pyk, pyk, pyk.
2:20:26[śmiech]
2:20:30Dawaj, ciągnij wajchę.
2:20:35Zaczekaj na to.
2:20:39A
2:20:41>> spójrz,
2:20:42>> znalazłam coś takiego.
2:20:47>> Racja. [śmiech] Wygląda jakiś
2:20:50klucz.
2:20:52Nie mam pewności.
2:20:55Orków. Może dzięki temu przejdziemy
2:20:57przez te wielkie drzwi w głównej
2:20:59komnacie. Musimy znaleźć drugą połowę.
2:21:03Nie wiem, chłopie, jesteś tu dwa
2:21:04tygodnie. My w 10 minut robimy to, co ty
2:21:06tu robiłeś w dwa tygodnie.
2:21:09Nie blokuj w rzodzie. [krzyk]
2:21:14>> 10 zł. [śmiech] Lukor, dziękuję bardzo
2:21:18za donejcika.
2:21:19O tak, tak, tak.
2:21:23>> Jeszcze tego mi brakowało.
2:21:25>> A co, jeśli nie znajdziemy drugiego
2:21:27fragmentu klucza? Znajdziemy po prostu.
2:21:31>> Musimy szukać. Szukaj. Luko, rozbieraj
2:21:34grzyby.
2:21:36>> Nie łaź mi po grzybach.
2:21:39Przesuń się. O, no i dzięki. Wezmę.
2:21:42>> Zaczekaj.
2:21:43>> Nie. O, mućki.
2:21:50>> Mogę przejść?
2:21:52>> Ja absolutnie ci nie zakazuję.
2:21:59Jaki jest mój ulubiony dinozaur? Jak
2:22:01byłam małym dzieckiem uwielbiałam
2:22:03diplodoki. Byłam w nich zakochana, ale
2:22:05wiecie co? Ja mam po prostu chyba jakąś
2:22:08słabość do długich szyi,
2:22:10bo moim ulubionym zwierzęciem, jak byłam
2:22:13mała, to była żyrafa. I mnie zawsze
2:22:15fascynowało to, że ona ma taką długą
2:22:17szyję.
2:22:19>> Stój.
2:22:21>> Tato dopiero ma ryzyko, żeby się
2:22:22zakrztusić, nie?
2:22:27Poczekaj, Balukor, ja przez ciebie nie
2:22:29mogę załapać. Gdzie ja mam iść?
2:22:35Ale też triceratopsy są słodkie.
2:22:39Trupy się ruszają.
2:22:44Ja widziałam, że on się ruszał.
2:22:46Ej, weszliśmy tędy, a wyszliśmy tędy.
2:22:54>> Nie mam właściwego klucza.
2:22:56>> No nie masz, nie masz. Szukaj bei.
2:23:01No tak, diplodoki zawsze mnie
2:23:03fascynowały
2:23:05i [odchrząknięcie]
2:23:07nie idealny moment. Pogadajmy sobie może
2:23:09z jakieś wskazówki.
2:23:12>> Niech nas
2:23:13>> zginiesz z honorem.
2:23:15Mój ugotowszywa
2:23:18[ __ ]
2:23:19Ukor. Ty i twój timing.
2:23:23>> O, jest fragment klucza.
2:23:27>> Niech spojrzę. Chwała śniącemu. To
2:23:31pewnie druga połowa tego klucza.
2:23:33>> Co teraz?
2:23:34>> Zobaczymy, czy uda nam się otworzyć
2:23:36drzwi w głównej komnacie. Jesteśmy coraz
2:23:40bliżej. Czuję to.
2:23:44Ja nadal uwielbiam żyrafy. Za każdym
2:23:46razem jak jestem za każdym razem jak
2:23:49jestem w zoo
2:23:51i tak wchodzę do tych żyraf. Mimo iż tam
2:23:53śmierdzi tak okropnie, to i tak tam
2:23:56lubię wchodzić, bo kocham te żyrafy.
2:23:59Jest takie piękne, takie dostojne.
2:24:10O.
2:24:15O. Hello.
2:24:24A [krzyk]
2:24:25już wiem.
2:24:29Kibara,
2:24:31kapiara, kapiara, kapiara, kapiara,
2:24:33kibara.
2:24:38H h h
2:25:03trochę się tu
2:25:05idzie zgubić Idź.
2:25:1919:00 miał być nowy kapitan bomba.
2:25:31Ale to że to nadal na bieżąco wychodzi.
2:25:33Dobra, otwieram.
2:25:36A, bo on ma
2:25:37>> No dobrze, spróbuj otworzyć drzwi tym
2:25:41kluczem.
2:25:42>> Spokojnie, już idę.
2:25:48Zaraz jest 22:00.
2:25:53Mam takie uczucie, że dzisiaj troszeczkę
2:25:56nie za wiele w tej gierce zrobiłam.
2:26:01>> Tak, wiedziałem. Czujesz to? Jego
2:26:05energia jest tutaj niczym pochłaniająca
2:26:08wszystko mgła, która zaprasza nas do
2:26:12środka. Chodź, zobaczmy co tam jest.
2:26:16>> Nie zgadnę, byczek. To na pewno jeleń.
2:26:22dwutygodnik dinozaury.
2:26:27Ja jak byłam dzieckiem, no to miałam
2:26:33mój tata kupował księżniczkę
2:26:35i tam były mega gadżety. Uwielbiałam, po
2:26:38prostu uwielbiałam.
2:26:41I był taki tygodnik,
2:26:46>> kurs rysunku i malarstwa, coś takiego.
2:26:50No to też
2:26:52miałam kilka tych
2:26:57m kilka tych tygodników.
2:27:03>> Zaczekaj tutaj. No ale później coś tam
2:27:05było, że jednak
2:27:08że jednak już później nie kupowaliśmy
2:27:10honorem.
2:27:11>> Orżobie
2:27:13[krzyk]
2:27:14>> trzeba było brać nogi za pas.
2:27:18>> Muciok czacio.
2:27:23[pomruk]
2:27:29>> Ej, zabił miora.
2:27:35Nie można go nawet dobić.
2:27:38Sprytne, sprytne. Orubin. Wezmę sobie
2:27:42antylurus.
2:27:44A antylzaurus i triceratops najlepsze
2:27:47dinozaury. Triceratops jest słodki.
2:27:53Dobra, Lukor musi sobie pomedytować,
2:27:56a ja ogarnę co i jak.
2:27:59Ktoś w końcu musi w tym zespole myśleć.
2:28:01Nie
2:28:04[krzyk]
2:28:10no, Boże,
2:28:16wyjdź,
2:28:17wyjdź, wyjdź, wyjdź, wyjdź, wyjdź,
2:28:21wyjdź, wyjdź, wyjdź, wyjdź.
2:28:31>> [śmiech]
2:28:32>> No nie, nie słychać ich, jak oni
2:28:35podchodzą ci na tyły. Nawet jego nie
2:28:38słychać.
2:28:47Biedny pies. Biedna ja. Jaki pies?
2:28:52To ja powinnam być tu biedna. zawału
2:28:55dostałam. W moim wieku to już nie
2:28:57wskazane. Tak się skradać.
2:29:03O,
2:29:07można tu wejść. Ale pytanie, czy jest po
2:29:10co tu wejść?
2:29:12Aha, no tak, są te drzwi.
2:29:15Jump. Ciekawe, czy Lukor umie skakać. O
2:29:18kurde, on umie skakać.
2:29:23Ej, ale Lukor ładnie skacze. O,
2:29:25skrzynia.
2:29:28Ró, paski. Dobra, weźmiemy sobie.
2:29:43Ale ona w tej kiecy zabija
2:29:47tutaj. Jakbyś w horror grał, a nie w
2:29:48Gothica.
2:29:49To tutaj jest za
2:29:51>> mam taki problem, że jak mnie coś
2:29:53przestraszy to ja oczywiście, że nie. To
2:29:56za bardzo
2:29:57>> wybrany aby odkryć prawdę.
2:29:59>> Jak mamy przejść? Potrzebujemy kolejnego
2:30:02klucza?
2:30:05>> Nie, te drzwi są znacznie słabsze od
2:30:08poprzednich.
2:30:10>> Chwilę, spróbuję jednej rzeczy.
2:30:14Ogólnie mnie nie wolno oglądać za
2:30:16głośno. Cześć Mateusz.
2:30:20Dobra, badaj se te drzwi. Chwała
2:30:22śniącemu. To zadziałało.
2:30:25Wiedziałem. Nie miałem pojęcia, że
2:30:27kamień ogniskujący ma taką moc.
2:30:30>> A jak myślisz, głupcze, dlaczego go ze
2:30:32sobą zabrałem na przód?
2:30:38>> Boże, Adi, przepraszam najmocniej. Ja to
2:30:41ogólnie ze wszystkimi emocjami mam tak,
2:30:46że jak coś mnie rozśmieszy, to po prostu
2:30:48czasami się śmieję aż do, no po prostu
2:30:51do do łez. Tak,
2:30:56jak mnie coś przestraszy,
2:30:58no to też sobie krzyknę. Tak.
2:31:17Co tam jeszcze? Jak mi jest smutno na
2:31:19przykład albo przykro, to też po mnie od
2:31:21razu takie rzeczy widać. To nie jest
2:31:23tak, że tylko krzychy, śmiechy.
2:31:28Ja też jak
2:31:30jak coś mnie wzruszy,
2:31:33zasmuci, to po mnie też to widać. Po
2:31:35mnie po prostu od razu wit czy bardzo
2:31:37mocno na przykład emocje. Tak, na
2:31:40przykad takie głupie drzwi. Głupie
2:31:42drzwi.
2:31:44Głupie drzwi. Ale nie da się do
2:31:46grobowców zajrzeć. Ciekawe co tam
2:31:49trzymają.
2:31:51piekielniki.
2:31:55Ale ja nie chcę iść do Ja nie chcę iść
2:31:57do tej
2:32:01do śniącego,
2:32:05bo tam podejrzewam, że będzie tyle
2:32:06zawałów.
2:32:08Ale zanim dojdę do śniącego, to ja
2:32:09podejrzewam, że oni te dźwięki naprawią.
2:32:12Reaguj mniej. Nie da się jagla, bo ja po
2:32:15prostu tego wiesz, wiesz dlaczego ja
2:32:18streamuję? Bo mój mąż zauważył, że ja
2:32:21grając bardzo się ekscytuję. Znaczy jak
2:32:24oglądam mecze,
2:32:27cokolwiek. Tak, ja uwielbiam oglądać
2:32:28sport, tak i wszystkie jakieś
2:32:33rywalizacje bardzo mnie ekscytują, ale
2:32:35też jak ja grałam w gierki, to ja się
2:32:37strasznie emocjonowałam przy tym,
2:32:39reagowałam. No i mój mąż stwierdził,
2:32:41teraz już mąż,
2:32:43że a no może żeby spróbować, bo on
2:32:46bardzo chciał robić YouTubea, robił
2:32:47YouTubea, bardzo się tym interesował i
2:32:50no mówi a dobra uważam, że to był bardzo
2:32:52dobry pomysł, żeby mnie zajawić tym co
2:32:55on lubi, bo to się stało naszą wspólną
2:32:57zajawką. Ale
2:33:00no tak czasami jak jest 23 i chce iść
2:33:02spać, to podejrzewam, że w takich
2:33:04momentach on żałuje, że ja streamuję.
2:33:06[śmiech]
2:33:07A trochę mniejsze to miejsce, mam
2:33:09wrażenie.
2:33:10Nie rozumiem co to jest.
2:33:13>> Wygląda jak jakieś orkowe płaskorzeźby.
2:33:17Może przedstawiają śniącego. Szamani na
2:33:20płaskorzeźbie wyglądają jakby go
2:33:23przywoływali.
2:33:24>> Tak, ale to nie ma sensu. Śniący nie ma
2:33:28nic wspólnego z tymi bestiami.
2:33:30>> A może jednak
2:33:31>> co chcesz powiedzieć? To, że te
2:33:34płaskorzeźby wskazują na to, że to
2:33:37orkowie przywołali śniącego do tego
2:33:39świata, aby zabił ludzkość. Zresztą sam
2:33:43się przyjrzyj. Widać to na pierwszy rzut
2:33:45oka.
2:33:46>> Nie, to kłamstwo.
2:33:49Mistrzu, mistrzu, odezwij się. Jestem
2:33:53twym sługą i odpowiedziałem na twoje
2:33:56wezwania. Mistrzu, błagam, odpowiedz mi,
2:34:00mistrzu.
2:34:02>> Znowu się zaczyna.
2:34:04>> Dabing świetny. Lukora,
2:34:06>> to twoja wina.
2:34:09Nie powinno cię tutaj być. To dlatego
2:34:12śniący nie chce mi się objawić. Mistrz
2:34:15Kalom miał rację. Od samego początku
2:34:18byłeś zagrożeniem.
2:34:22>> Kalon tak powiedział. Tak, ale Iberion
2:34:25widział to, co chciał zobaczyć. A teraz
2:34:28jesteś tutaj i rozwścieczyłeś
2:34:32śniącego.
2:34:40>> Aha,
2:34:41>> on mnie wzywa, ale to nie wystarczy.
2:34:44Chcę, abym udowodnił swoją wiarę. Ofiara
2:34:48musi zostać złożona. Tylko wtedy mi się
2:34:52objawi. Spełnię jego wolę.
2:34:57>> Nie ma ośniący.
2:35:00A jaaj.
2:35:02>> Czyli kompletnie zwariował. Kalom i
2:35:05Angar powinni o tym wiedzieć.
2:35:09>> Z morskiego klifu. Aha. No tak. To jest
2:35:12ten, co my przynieśliśmy. Wszystko
2:35:14jasne. Wszystko się wyjaśniło.
2:35:17Nic tu nie ma. Żadnych fantów.
2:35:21Co? Nie ma nawet suchego chleba dla
2:35:23konia. No dobra, to uleczymy się.
2:35:34Cześć, dobry zawodnik.
2:35:37Są takie drobne zmiany faktycznie, ale
2:35:40nie przeszkadza mi to.
2:35:43Na drobne zmiany jestem otwarta.
2:35:45[śmiech]
2:35:46M
2:35:48gdyby rozgrywka była jakoś bardzo mocno
2:35:50zmieniona, no to
2:35:53gorzki
2:35:54chlieb.
2:35:56Jakoś za szybko mi poszło to
2:35:58cmentarzysko orków.
2:36:01Bardzo szybko.
2:36:10Bardzo ładnie to zrobili. Podoba mi się.
2:36:16A co mi się nie podoba? To mi się jakoś
2:36:19tak wszystko podoba. Ałała.
2:36:23Nie ogarnęliśmy wszystkiego tu.
2:36:29No są tylko jakieś kwiatki.
2:36:32A weźmy te kocianki.
2:36:36No dobra, tu nic więcej nie ma.
2:36:39Skrzyneczki otworzyliśmy.
2:36:43Aha, dobra.
2:36:45Ej, a ja zrobiłam sobie taką wyprawkę na
2:36:47to cmentarzysko orków, bo mówię,
2:36:50tu będzie przerąbane jak nic. Biorę
2:36:53więcej mikstur,
2:36:55a wydam te tysięce bryłek rudy. Ale
2:36:59muszę być przygotowana. Ale może dlatego
2:37:01też nam poszło tak łatwo, bo byliśmy w
2:37:03miarę przygotowani. Nie,
2:37:10też bym chciała w sumie lepszą zbroję.
2:37:13Lepsza zbroja też by mi się przydała.
2:37:21Najgorsze jest to, jeżeli chodzi o te
2:37:24moje krzyki, to ja naprawdę nie wiem,
2:37:28jak ja bym musiała ustawić ten mikrofon.
2:37:31Ja po prostu mam,
2:37:35nie wiem, mój głos tak rezonuje, że tego
2:37:38się nie da opanować. Ale na przykład
2:37:40Loky. Loki ma to samo. Loki też jak
2:37:43szczeka, to to jest po prostu O jezu no
2:37:47faktycznie mają drogawki pośmiertne
2:37:49i to coraz mocniejsze.
2:37:53Chyba, że zdążyliśmy jeszcze w miarę
2:37:55wyjść. Tak
2:37:57w miarę jeszcze porą jasną. Nie, może
2:37:59przed 19:00 zdążymy wrócić do domu.
2:38:03O, nie jest 206.
2:38:19O, nasz ścierwojad czeka. Ale słodki.
2:38:22Fajnie, że on nie znika, tylko czeka na
2:38:24nas.
2:38:26Miłe, takie bardzo realistyczne. Chodź,
2:38:29grzejemy mój wierzchowcu.
2:38:40Nieprawda, bo 22. Nie mów mi, że jest
2:38:4322:00.
2:38:44Ten tydzień teraz dla mnie będzie lekko
2:38:48przesrany, ale to nic nie szkodzi, bo bo
2:38:52bo przynajmniej troszeczkę sobie po
2:38:54prostu więcej zarobię
2:38:57i może będzie jakiś fajny urlop w
2:39:00sierpniu. Ale no będę miała teraz kurczę
2:39:02ten tydzień trochę dużo pracy, bardzo
2:39:05dużo. We wtorek jadę z banankiem do
2:39:07Łodzi,
2:39:09więc jak wszystkim z Łodzi będę mogła
2:39:11pomachać, jak jest tu ktoś z Łodzi.
2:39:14>> [śmiech]
2:39:18>> Banan ma obronę.
2:39:21O Jezu, a da się wyciągnąć tu?
2:39:30Da się.
2:39:33To dlaczego Bezie nie potrafi bije jakby
2:39:37wyciągnąć miecza jak jest na tym na
2:39:39ścierwojadzie?
2:39:47Poczekajcie, zostawimy go, o, tu w
2:39:49roślinkach tego ścierwojada naszego.
2:39:54Grzeczny, kuchany.
2:39:58Szkoda, że nie można kupować dla niego
2:39:59jakiś smaczków.
2:40:03Ark Woods, jesteś z Łodzi?
2:40:07O no to możliwe, że będę przejeżdy,
2:40:10albo będę ci przełazić przez twoją
2:40:12chatę.
2:40:14Nie no, żarcik. Nie będę wam łazić po
2:40:16chacie. Ale gdzie wlazłam?
2:40:20Jest troszkę ciemno.
2:40:22Muszę iść w stronę światła. No właśnie.
2:40:25Logiczne.
2:40:27Cierwojadek mógłby sobie w tle dziobać
2:40:31z dźwiękami z oryginalnego Gothica. No
2:40:34ale w ogóle dźwięki coś się popsuły,
2:40:36[muzyka] więc i tak byśmy tego dzisiaj
2:40:37nie słyszeli za bardzo.
2:40:43Jutro dopiero zaktualizują. Jutro
2:40:45przyjdą deweloperzy do pracy i będą
2:40:47naprawiać to, co spieprzyli przed
2:40:48[muzyka] weekendem. Jak rzekł sam
2:40:51Iberion śniący nie,
2:41:00ale jakieś dwa miesiące temu byłam w
2:41:03zowodzi i to jak macie zajebistą tą
2:41:08strefę tą taką, gdzie są te wszystkie
2:41:11wodne stworzenia, gdzie są te rybki,
2:41:14rekininki. Boże, pięknie tam było. Tak
2:41:17mi się podobało w tym zo. No ale później
2:41:19poszłam dalej. Później stwierdziłam, że
2:41:20dalej jest słabo. Ale tam gdzie była ta
2:41:24tamto to te akwaria co tam macie to jest
2:41:28po prostu wow. Ja bo ja mam tak pod
2:41:30ogromnym wrażeniem, ale z tego co
2:41:31widziałam to tam dużo remontują w tym
2:41:33zooo, że
2:41:36dużo było takich przestrzeni pustych na
2:41:38jakieś zwierzątka i oni chyba tam to
2:41:39remontują.
2:41:47Dzień dobry, Pandzia. Siemanko.
2:41:53Dobra, idziemy doł
2:41:56iberion śniący nie jest taki.
2:42:00Nie ten kierunek.
2:42:03Przydałby się kompas.
2:42:04>> Jego przewodnictwu.
2:42:06>> Do kogo ty gadasz?
2:42:11Potrzebuję lepszej zbroi. Wybacz,
2:42:13nieznajomy. Nie,
2:42:15>> to jest tak śmieszne [śmiech]
2:42:18i to jest tak Gothikowe
2:42:21i jak ja ich szanuję za to, że my mamy
2:42:24jakieś dialogi, które są totalnie bez
2:42:26sensu dostępne. No wiadomo, że oni nie
2:42:29dadzą nam zbroi, nie? Ale jak taki debil
2:42:31możemy się ich zapytać, nie? A nie mogą
2:42:34tak spojrzeć na nas i
2:42:37nie
2:42:39weu powiadasz? Co we Wrocku? Ja w Łodzi
2:42:42będę, nie we Wrocku.
2:42:45We Wrocku to ja byłam
2:42:47w tym roku dwa razy, a nie raz, bo drugi
2:42:51raz przyjeżdżałam obok Wrocławia.
2:43:01Zmienia się miasto, ale jeszcze dużo
2:43:03roboty, żeby było okej. Ale to powiem
2:43:05ci, że to tak troszeczkę ja tak miałam z
2:43:08Gdańskiem, jak ja tu 11 lat, a może to
2:43:12już było 12 lat temu, a nie wiem. Ale
2:43:16Gdańsk zupełnie inaczej wyglądał, a
2:43:18teraz fiu, fiu, panie, no miejscami w
2:43:22życiu bym nie uwierzyła.
2:43:25Trzeba nam się wystrzegać. W takich
2:43:28chwilach nie możemy tolerować.
2:43:29>> Iberion już się rozłożył. Tak długo mnie
2:43:32nie było.
2:43:33>> A ozowe we Wrocławiu. Tak bardzo bym
2:43:36chciała odwiedzić zowiików
2:43:39świątynnych,
2:43:40>> a Lukor oszalał.
2:43:42>> Możesz to wyjaśnić?
2:43:43>> Lukor był przekonany, że śniący był
2:43:45gdzieś na cmentarzu, ale nic tam nie
2:43:48znalazł. Znaleźliśmy jakieś orkowe
2:43:50płaskorzeźby w sanktuarium.
2:43:52przedstawiały orków szamanów
2:43:55przywołujących śniącego, aby ten
2:43:57zniszczył ludzkość. Lukor nie chciał w
2:44:00to uwierzyć i coś w nim pękło.
2:44:03>> To niedorzeczne.
2:44:06Czy ty sobie kpisz?
2:44:07>> Powiedział dokładnie to samo.
2:44:09>> Kto?
2:44:10>> Iberion.
2:44:12On żył jeszcze przez chwilę po rytuale.
2:44:16Powiedział, że śniący jest śmiercią i
2:44:20musimy go powstrzymać za wszelką cenę.
2:44:23Pewnie to miał na myśli.
2:44:24>> Że co? Dlaczego mi nie powiedziałeś?
2:44:28>> Pomyślałem, że był zdezorientowany
2:44:31albo po prostu się przesłyszałem. To
2:44:33prawda.
2:44:35Płaskorzeźby.
2:44:36Ostatnie słowa Iberiona.
2:44:39Uczucie towarzyszące mi podczas wizji.
2:44:43Wszyscy zostaliśmy oszukani.
2:44:47>> Szokam i niedowiszanie.
2:44:49>> To wszystko kłamstwa.
2:44:51>> Kalum i Berion powiedział:
2:44:54>> "Nie obchodzi mnie zdanie trupa
2:44:57heretyka,
2:44:58ani co przedstawia jakaś przeklęta
2:45:01rzeźba. Ja wierzę.
2:45:04Angarze.
2:45:05Jeśli tyle wystarczy, aby zachwiać twą
2:45:08wiarę, to nigdy nie byłeś szczerym
2:45:11wyznawcą.
2:45:14Orkowie go uwięzili. Nie ma innej
2:45:17możliwości.
2:45:19Uwięzili go, a my go uwolnimy.
2:45:23Nie wchodźcie mi w drogę.
2:45:26>> To co proponujesz?
2:45:27>> Czemu zaczęłam czuć kebaba?
2:45:29>> Rzucać każdego nowicjusza zadającego
2:45:30pytania wężom na pożarcie. Jasna
2:45:34cholera. Szlak by to.
2:45:37>> Ja
2:45:39[westchnienie]
2:45:40muszę uporządkować myśli.
2:45:44Spełniłeś swój obowiązek
2:45:47i nie mamy już dla ciebie nic innego do
2:45:49zrobienia. Proszę, po prostu
2:45:52odejdź.
2:45:54>> Jak to?
2:45:57>> A co z Korkalomem?
2:45:58>> Jeszcze nie wiem. Jeśli chcę odejść, to
2:46:02nie mogę go powstrzymać. Szczerze
2:46:04mówiąc, to bardziej martwi mnie los
2:46:06pozostałych z bractwa. Wszyscy jeszcze
2:46:08nie otrząsnęli się po śmierci Iberiona.
2:46:11Nie chcę nawet myśleć o tym, co się
2:46:13stanie, jeśli im powiem, że śniący
2:46:15zwodził nas od samego początku.
2:46:17>> Obawiasz się, że staną po stronie
2:46:19Kaloma.
2:46:20>> Dokładnie.
2:46:26Jak serdent teraz kończymy
2:46:30rozdział trzeci. Ja jestem bardzo
2:46:32zachwycona, ale ja jestem troszeczkę
2:46:35takim, nie wiem czy o mnie można
2:46:37powiedzieć fanbojem. No ale jakby znamy
2:46:40znaczenie tego słowa. Ja bardzo dużo
2:46:44wybaczam Gothicowi. Wiesz, ja
2:46:47grałam w kwadratowego Gothica przez 25
2:46:51lat. Ja potrafiłam nie dotykać innych
2:46:53gier i grać dalej w Gothica, więc y
2:47:00nie umiałabym chyba tak
2:47:04obiektywnie doradzić komuś, kto nigdy
2:47:06nie miał stycznością styczności z
2:47:08Gothica i poręczyć, że no na pewno mu
2:47:10się spodoba.
2:47:13To jest
2:47:15trudne. Ja po prostu on nawet jakby
2:47:19wywalał mi się co 15 minut to pewnie też
2:47:21bym go kochała. Ja bym stwierdziła, że a
2:47:24Gothic można mu wybaczyć. Gothic tak ma
2:47:27i wiesz już na dużo rzeczy patrzę z
2:47:30przemożeniem. Okej. Ja jestem oczarowana
2:47:32na ten moment tym remakiem. Jestem
2:47:34oczarowana.
2:47:34>> Co myślisz o tym wszystkim?
2:47:36>> Uważasz, że śniący jest demonem?
2:47:39>> Sam już nie wiem, co mam myśleć. w co
2:47:42wierzyć. Uczucie, które towarzyszyło mi
2:47:44podczas ceremonii.
2:47:46Ostatnie słowa Iberiona.
2:47:49A teraz to sam pójdę obejrzeć te
2:47:52płaskorzeźby,
2:47:54ale mam przeczucie, że nie spodoba mi
2:47:56się to, co zobaczę.
2:48:00>> Powiedziałeś już innym o śmierci
2:48:01Iberiona?
2:48:03>> Tak. Na pozór dobrze to przyjęli, ale
2:48:06wiem, że wielu z nich jest głęboko
2:48:08poruszonych. To może się zmienić.
2:48:11gdy dowiedzą się o tym, co mi
2:48:13powiedziałeś.
2:48:15>> Ogólnie fajnie, że usunęli ten quest ze
2:48:19zbieraniem tych
2:48:21ziół leczniczych,
2:48:24bo wiecie, ten Iberion tam leżał na tej
2:48:25kostce brukkowej
2:48:27i oni ci kazali zbierać to ziele, a ty
2:48:29czasami znika na parę tygodni, on tam na
2:48:32tej kostce leżał, nie?
2:48:35>> Powodzenia. Tak przy okazji
2:48:38proszę. Zapracowałeś sobie na nie musimy
2:48:41się upominać nagrodę.
2:48:42>> To runa teleportacyjna,
2:48:44dzięki której możesz wrócić do obozu
2:48:46kiedy tylko zechcesz. Zasługujesz na
2:48:49nią.
2:48:50>> Wow, teleportacja. Ja chcę zobaczyć jak
2:48:52to wygląda.
2:48:59>> Co?
2:49:08Ja nie byłam już w rozdziale trzecim.
2:49:16Cmentarzysko orków było w rozdziale
2:49:17trzecim. Oni to zmienili.
2:49:21Aha.
2:49:23Coś mi nie pasowało,
2:49:26ale nic, teraz już mi pasuje. Dobra, idę
2:49:30zobaczyć jak wygląda teleportacja.
2:49:32Robimy pokaz. Pokaz tutaj dla widzów.
2:49:36Teleportacja do obozu na bagnie.
2:49:40Nie będziemy już kopać bryłek rudy, bo
2:49:41już jesteśmy za bogaci, żeby to robić.
2:49:43Dobra,
2:49:45mamy taki kamyczek.
2:49:48Walnijmy sobie nim w czoło.
2:49:51Pyk, pyk, pyk, pyk.
2:49:54Wow. I wsysa nam nas tam.
2:50:06Czy ja już wam mówiłam, że jestem fun
2:50:10girlem Gothica? Nie, tak naprawdę kocham
2:50:12go. Fajnie to wygląda.
2:50:16Boże Gothicu, dlaczego oni tak brzydko o
2:50:18tobie mówili?
2:50:20Jesteś cudowny,
2:50:22>> śniący,
2:50:25śniący.
2:50:27Co się dzieje?
2:50:28>> Kto to?
2:50:31Szkodnie.
2:50:32>> On mnie chce bić.
2:50:33>> Stara kopalnia została
2:50:36zalana. [westchnienie]
2:50:38Zginęło czterech mych braci, ale teraz
2:50:43nie mam czasu, aby o tym mówić. Muszę.
2:50:47>> Coś mi się nie zgadza.
2:50:48>> Sam już nie wiem śniący, co się z nami
2:50:51dzieje.
2:50:54Kurde. Ej, ej, ej, ej. Gierka zaczyna mi
2:50:56mieszać w głowie. Czy to jest ten etap,
2:50:58gdzie gdzie twórcy pozmieniali trochę
2:51:01więcej?
2:51:03A szaj, Kalom mi uciekł, a miałam go
2:51:07pobić.
2:51:10M.
2:51:11No trudno, pobijemy kogoś innego w
2:51:14zamian za to.
2:51:17Czy wrócę do starego Gothica? Ależ
2:51:18oczywiście, że tak. Wiktor, ja bym nie
2:51:21wróciła do starego Gothica. No ale na
2:51:23razie trzeba się nacieszyć tym, nie?
2:51:27Dobre dali. Dobre dali. To to trzeba się
2:51:30tym, wiesz,
2:51:33dobrym karmią, to trzeba się częstować.
2:51:39[ __ ] trzeci rozdział jest. Zalali
2:51:41kopalnię.
2:51:48A ja nie miałam teraz kamieniów zbierać.
2:51:51Nie,
2:51:53nie. No bo kamienie zbierasz dla magów.
2:51:57Ale to się robiło w czwartym rozdziale,
2:51:59a nie w trzecim.
2:52:04Na cmentarzu jest kalom na cmentarzysku
2:52:07orków.
2:52:15Nie, on chyba poszedł do orków. Jak
2:52:18oceniam grę w skali od 1 do 10?
2:52:21No ja dam dychę. Mi wszystko tu pasuje.
2:52:24Wszystko mi się podoba.
2:52:31Jak zaczynałam gierkę to troszkę się
2:52:34niecierpliwiłam
2:52:36jeżeli chodzi o, bo mnie tak strasznie
2:52:38dobijała ta beznadzieja bezimiennego,
2:52:41nie? że tak bardzo długo byliśmy
2:52:43beznadziejni, [śmiech] że już mnie to
2:52:46domowało i ja myślałam, że to ja po
2:52:48prostu jestem taka dziadowska i trochę
2:52:52się bałam, że to może nie będzie gra
2:52:54uchwytna dla mnie. Ona jest bardzo
2:52:56uchwytna dla mnie, tylko wymaga dużej
2:52:59ilości cierpliwości. Znacie mnie?
2:53:03Nie mam dużo cierpliwości do rzeczy,
2:53:07do gier, do ludzi. Mam bardzo dużą
2:53:09cierpliwość, ale ja mam cierpliwości do
2:53:11rzeczy martwych i pani królowa pełzaczy
2:53:14to pokazała. Nie,
2:53:18ale ja dziesiąteczkę śmiało bym dała. Mi
2:53:20to wszystko pasuje. Są błędy, ale wiecie
2:53:23co, ja jakoś tak jak są jakieś błędy
2:53:26takie, no nie wiem, zapada się ziemia,
2:53:29trupy się trzęsą
2:53:31albo no nawet te dźwięki. No dobra, no
2:53:33teraz się popsuły te dźwięki, ale
2:53:35kretoszczur
2:53:38o czym ja o czymś mówiłam,
2:53:43że
2:53:47nie mów, że będziesz go jadł. O czym ja
2:53:50mówiłam?
2:53:52No że w ogóle Gothic jest super.
2:53:54[śmiech]
2:53:55[wciągnięcie powietrza]
2:53:57Czy ma wady? Ma. Czy jest gra bez wad?
2:54:00Nie ma.
2:54:04Otwieranie zamków jest męczące.
2:54:06Otwieranie zamków jest zajebiste. Ja
2:54:08jestem tak wkręcona w otwieranie zamków,
2:54:11że to aż
2:54:13niepojęte.
2:54:15A czy ja już tu nie wjadę? Nie no,
2:54:18wjadę,
2:54:26ale jadę do nowego obozu.
2:54:36Mi na początku przeszkadzał trochę ten
2:54:38system otwierania zamków, bo uważałam,
2:54:40że za dużo czasu zajmuje otwieranie tych
2:54:43zamków względem tego, co w tej skrzyni
2:54:46jest.
2:54:47Ale jak ja już otworzyłam parę skrzyni,
2:54:50to uważam, że ten system jest zajebisty.
2:54:52Nie mam teraz problemu, żeby otwierać
2:54:55jakieś trudniejsze zamki, ale to też
2:54:57jest kwestia tego, że [muzyka] nauczyłam
2:54:59się tego lepszego poziomu otwierania
2:55:01zamków. Czyli jeżeli ja złamię za dużo
2:55:03wytrychów, no to nie cofamy się to do
2:55:06zera. Ale ono nawet jakby się miało
2:55:08cofać do zera, to i tak już teraz po
2:55:10prostu rozumiem jak to działa i no i
2:55:14tyle. No
2:55:16a Ajd nas
2:55:19a Majdan będzie nas bił. Gra polega na
2:55:22bogach. Jakby bogów nie
2:55:25tak
2:55:31>> mszakamaru
2:55:33zł. Ta gra polega na bugach. Jakby bugów
2:55:37nie [muzyka] było, to by to godit nie
2:55:38był. No i w tym momencie mówię polać
2:55:41temu panu. Mister Szakamaru bardzo ci
2:55:44serdecznie dziękuję za tak grubego
2:55:47donejta. Bardzo ci serdecznie dziękuję i
2:55:50masz w tym też trochę racji. My się
2:55:55przyzwyczailiśmy do tego, że Gothic ma
2:55:57bugi, ale uważam, że ten remake ma no
2:56:00znacznie mniej bugów niż taki Gothic
2:56:02Jka. No. [śmiech]
2:56:04No i dzień dobry. Dzień dobry. Witam,
2:56:07witam, witam. Jeszcze raz serdecznie
2:56:09dziękuję,
2:56:11ale tak, no Gothic Bugiem stał zawsze,
2:56:14ale to naprawdę była stara gierka, nie?
2:56:16W zupełnie innych czasach tworzona.
2:56:22No teraz jak gry wychodzą, to też mają
2:56:25bugi. No to są takie błędy, które ja
2:56:28wybaczam.
2:56:29Cześć Freddy Mercury. Dzień dobry.
2:56:32Szkoda czasu twojego. Tak to otwórz
2:56:34skrzynię pod wodą. Dobra, Stan, lecę.
2:56:36Idę otworzyć skrzynię pod wodą.
2:56:39Zdenerwowałeś mnie. Idę otworzyć
2:56:41skrzynię pod wodą, [śmiech]
2:56:43[wciągnięcie powietrza] żeby nie było to
2:56:45tam. Tu jest skrzynia pod wodą, prawda?
2:56:47Tu jest gdzieś skrzynia pod wodą. Idę
2:56:50otworzyć skrzynię pod wodą. Tu jest
2:56:52gdzieś skrzynia pod wodą. Tak. Dawaj mi
2:56:55ją już. A kiedy jest mecz Hiszpania
2:56:58Francja? Chyba 14, nie?
2:57:01To chyba było otwierane.
2:57:04Tak, ale tu jest chyba skrzynia pod
2:57:06wodą.
2:57:09Czy tu jest skrzynia pod wodą?
2:57:49Dobra, czekaj.
2:57:50Puść to. [śmiech] Wypływaj na zewnątrz
2:57:53szybko, bo zdechnę.
2:57:56O, o,
2:57:59o, o, o. Nie zdążyłam, ale było blisko.
2:58:03Tak, było blisko. Ja to otworzę.
2:58:13Obstawiasz finał Hiszpania-Argentyna.
2:58:17Ja tak nie przepadam za Francuzami, ale
2:58:20oni dość dobrze grają na tym mundialu.
2:58:23Dobrze grają.
2:58:29Ale chyba jak otworzę tą skrzynię, to
2:58:31chyba i tak nie zdążę wypłynąć. [śmiech]
2:58:36Coś mi się tak wydaje.
2:58:45Trzeba tak idealnie wskoczyć.
2:59:03Ta animacja za długo trwa ta animacja.
2:59:22Zdechnę, przysięgam. Zdechnę. Bierz
2:59:25wszystko. Szybko do góry.
2:59:32Bezi, dawaj, dawaj, dawaj, dawaj, dawaj,
2:59:34dawaj, dawaj, dawaj, dawaj, dawaj,
2:59:36dawaj. Jest.
2:59:39>> [krzyk]
2:59:39>> Nie, [ __ ] zdechła. [śmiech]
2:59:44Przecież nie da się tak umrzeć bez. Ile
2:59:47on wstrzymował oddech? Półtorej minuty
2:59:51może.
2:59:56Dobrze, że to perma, nie? Jakby to był
2:59:58permaw, to bym powiedziała Stanowi, że
3:00:02ja bym mu przyznała rację.
3:00:05[śmiech]
3:00:11Ale się da.
3:00:15Pierw pogadaj z Diego w starym obozie.
3:00:22No dosłownie sekundy nam zabrakło.
3:00:27Zadanie nie powiodło się.
3:00:39>> [muzyka]
3:01:06>> Dobra, teraz się uda.
3:01:08Szybko.
3:01:17Jest,
3:01:19jest. A teraz każesz mi otworzyć tą
3:01:21usilasa. Nie no to ta usilasa to chyba
3:01:25gorsza jest, co?
3:01:28Że trudna.
3:01:34A kto mnie nauczy wstrzymywanie
3:01:37oddechu? Chyba ktoś w nowym obozie,
3:01:39prawda?
3:01:45A od Homera.
3:01:47Thank you. Idę do niego.
3:01:48>> Witaj.
3:01:49>> Witaj towarzyszu broni.
3:01:55Ile mam punktów umiejętności?
3:01:57>> I co teraz zrobię? No dobra, to trochę
3:02:00zręczności by się nam przydało.
3:02:01>> Pomysłów
3:02:04>> zapisać. No tak, to by się przydało.
3:02:09Homer mówicie. No dobra, a Homer będzie
3:02:12teraz gdzie?
3:02:15>> Niech szukają. Na pewno w paru miejscach
3:02:18coś znajdą.
3:02:19>> Homer to chyba będzie.
3:02:20>> Witaj.
3:02:22>> Właśnie gdzie teraz będzie Homer?
3:02:27Wiem, ale nie powiem. ty dobra sama
3:02:30znajdę.
3:02:33Nie chcesz mówić, to nie mów. Powie mi
3:02:35ktoś inny.
3:02:40>> Wszystko się
3:02:41>> On chyba będzie tym.
3:02:43>> Cześć. On chyba będzie pił sobie piwko.
3:02:47Dobranoc, Buczka. Dobranoc, kochana.
3:02:51No jest zaraz 23. Będę płakać.
3:02:55Czy mogę sobie zebrać komputer do pracy?
3:02:58Czy ja mogę grać w pracy?
3:03:06Brodę, że wywaliła punkty na nurkowanie.
3:03:09Nie, nie będę płakać.
3:03:12Stan, ty, ty, ty, ty, ty coś tutaj,
3:03:17ty, ty uobuzisz coś.
3:03:23Coś mnie zniechęcasz do nauki tego
3:03:25nurkowania.
3:03:27Coś chyba chcesz, żebym zakład przegrała
3:03:29z tobą? W sumie o nic się nie
3:03:30zakładaliśmy, ale cześć.
3:03:32>> Witaj.
3:03:33>> Cześć.
3:03:34>> Tylko nie rozpowiadaj tego w całej.
3:03:35>> Jest i on. Zależy ile pnów on za to
3:03:39chce. No pięć.
3:03:44>> Chyba wiesz sporo o tamach.
3:03:47>> Możesz mnie nauczyć lepiejować?
3:03:50>> Jeszcze nikt mnie o to nie prosił.
3:03:53Pewnie. Za opłatą pokażę ci to i owo. No
3:03:56to słuchaj, najważniejsze jest to, abyś
3:03:59się odprężył. Przed zanurkowaniem
3:04:01uspokój się. Pozwól, aby płuca zrobiły
3:04:05robotę za ciebie. To wszystko zmieni.
3:04:07Gdy postąpisz zgodnie z moimi
3:04:09wskazówkami, będziesz również zwracał
3:04:11większą uwagę na otoczenie. A uwierz mi,
3:04:14pod wodą bywa pięknie. [muzyka]
3:04:17>> Prawda?
3:04:18>> Super. Idziemy otworzyć tą skrzynię
3:04:20Silasa.
3:04:23No bez tego robiłam byczek, bo ja się
3:04:25tego wcześniej nie uczyłam, bo mi było
3:04:26szkoda punktów umiejętności,
3:04:31ale teraz już mi nie jest ich szkoda.
3:04:40>> Co ty robisz, chłopie?
3:04:42>> Poczekaj, otwieram skrzynię.
3:04:46>> Co ty robisz, chłopie?
3:04:52Mam już dość.
3:04:54>> Ała.
3:04:56O, [śmiech]
3:04:57ale mnie jak tym tłuczkiem do
3:05:00ziemniaków. Pa pa.
3:05:08Musimy zamknąć drzwi, żeby nie widział.
3:05:10Albo zrobić to na skradaka.
3:05:17Jestem miła i przystojna. No ja jestem
3:05:20miła.
3:05:21Ja jestem miła. Przystojna może też.
3:05:26Może też. Dziękuję.
3:05:30>> Dobra, idę tą skrzynię na później. Mogę
3:05:33to zamknąć?
3:05:36Nie mogę. Dobra. On chyba do tej
3:05:38podwodnej to ze mną nie pójdzie, co?
3:05:48A teraz nie mogę. Dobra, mam tam zapis.
3:06:26Oh.
3:07:00Ale długo można oddychać teraz pod tą
3:07:02wodą.
3:07:04Mega długo.
3:07:08Wszystko się trzęsie.
3:07:11Poziom trudności dwa niby. Ej, idzie mi
3:07:14bardziej do dupy niż z tą skrzynią tam.
3:07:26Czujecie to?
3:07:27>> [śmiech]
3:07:27>> porażki. Dobra, stan.
3:07:30Czekaj,
3:07:33czekaj, czekaj. [śmiech]
3:07:36Zrobimy tak. O,
3:07:40o, normalnie stan mnie nie sprowokujesz.
3:07:46No dobra, w sumie już mnie
3:07:47sprowokowałeś. [śmiech]
3:07:50[wciągnięcie powietrza]
3:08:26trzęsiawki.
3:08:29A dobra,
3:08:45wszystko, wszystko się trzęsie.
3:08:50Co ja zablokowałam sobie całkiem?
3:08:53No nie,
3:09:01no i
3:09:03fikałam, fikałam i i co? I się
3:09:07zawiesiłam.
3:09:13O, w dupę.
3:09:44Coś tu nie nie do
3:09:48jest.
3:09:52Kurde, czemu ta skrzynia ma
3:09:56dwie kłótki?
3:10:00Trochę trudniejsza.
3:10:04Cześć, Drzymus.
3:10:12H,
3:10:40ale do dupy.
3:10:41dupy.
3:10:51Ty przesuwasz tym.
3:11:20Dobra, łam się, łam, łam się, łam.
3:11:29[muzyka]
3:11:57Symulator otwierania skrzynek. Ale czemu
3:12:00ta skrzynka jest taka turbo trudna?
3:12:05Znaczy się
3:12:08unus momentosmus.
3:12:14Wiesz co, ja to wróciłam w ogóle teraz
3:12:16po ponad dwuletniej przerwie
3:12:19do streamowania. Pewnie będą jakieś inne
3:12:21rzeczy. Gdzie jakiś Gothic, jakaś gra?
3:12:24Gothic jakaś gra. Gothic jakaś gra.
3:12:30Gothic, Gothic, jakaś gra,
3:12:37ale ja nie jestem też jakaś regularna,
3:12:40więc ja to tak jestem, wiesz, że tak
3:12:43powiem, do kolacji, do oglądania.
3:12:51Tak, nie próbowaliśmy jeszcze. A co tam?
3:12:54A złam się, wytrychu. A się złam.
3:14:01No i jakim cudem? E, mam coraz mniej
3:14:03wytrychów.
3:14:09Wszystko się trzęsie jak galareta.
3:14:22Straszny jest ten zamek.
3:14:25Ah.
3:14:45Dobra, zdechnijmy sobie.
3:14:54Jesteś, gdy jesteś, a jak cię nie ma, to
3:14:55wtedy nie ma. Tak, to wtedy mnie nie ma.
3:14:59Trudna jest ta skrzynia.
3:15:19Na pewno się da otworzyć tą skrzynię,
3:15:20tylko po prostu trzeba
3:15:23pomyśleć,
3:15:25a to będzie trudne. [śmiech]
3:15:32Wszystko się ułoży.
3:15:38>> Wszystko w porządku.
3:15:40>> Ja tu jeszcze przyjdę po tą skrzynkę.
3:15:42Stan
3:15:42>> dobry.
3:15:43>> Dawaj. Mamy tego pełno.
3:15:46>> Poczekaj chwilę.
3:15:48>> Niektórzy nigdy się
3:15:49>> Pokaż mi swoje to.
3:15:51>> Do wyboru.
3:15:53>> Dziś wygrałeś stan. Mamy 11. Okej,
3:15:59powiedzmy, że mamy 11. Twierdzisz?
3:16:03>> Co ty na to?
3:16:06>> Daj mi trochę.
3:16:11Co to jest?
3:16:41Drewno żelazne.
3:16:47To był ostatni.
3:16:53Co teraz zrobią?
3:16:55Nie głupich pomysłów.
3:16:59>> No to pozwólmy im szukać.
3:17:04>> Moda na otwieranie skrzyń. Nie no, ja
3:17:05ogólnie kocham tu otwierać skrzynię, ale
3:17:08nie skrzynię Silasa,
3:17:13nie skrzynie Silasa.
3:17:17A tu w wodzie też nie było jakieś A
3:17:19dobra,
3:17:21nieważne. Ktoś powiedział, że powinnam
3:17:24iść do Diego. No ale to może zaraz
3:17:27pójdźmy sobie do Laresa,
3:17:30bo mamy już bardzo fajny raport do
3:17:33dozdania
3:17:35z obozu świrów.
3:17:37Powiedziałbym
3:17:39dłużej, ale niestety trzeba rano od
3:17:41roboty. Trzymaj się Maraku. Bardzo
3:17:43serdecznie dziękuję za za to, że
3:17:46przybyłeś dziś na streamka, za wsparcie.
3:17:48>> Dobry jakiś głupich pomysłów
3:17:51>> i i co? No ja też jutro rano lecę. We
3:17:54wtorek jadę na obronę z banankiem. Ty
3:17:57będzie ciekawe.
3:17:57>> Le chcę z tobą gadać.
3:17:59>> Ze mną? Czemu?
3:18:00>> Zostaje mi z dupy kryształowa kula.
3:18:03>> Nie wiem. [śmiech] Zapytaj się to ci
3:18:05powiem. W tym ziem
3:18:09[śmiech]
3:18:11>> lepiej ostrożnie. Co ja miałem?
3:18:15>> Zagubiona owieczka powraca. Już
3:18:18myślałem, że wrócisz ogolony na łyso.
3:18:20>> Chłopaki zakładali się, czy Iberion nie
3:18:23przekona cię do zmiany obozu swoim
3:18:25pieprzeniem.
3:18:26>> Słyszałem twoją rozmowę z Torlofem.
3:18:29Wiesz już o zalaniu kopalni?
3:18:31>> Tak. Też o tym słyszałeś? Pojebana
3:18:34sprawa. Trzymam kciuki, żeby Gomez
3:18:36zachował zimną krew.
3:18:41>> Jak sobie można ładne widoczki poglądać.
3:18:42Te aż mi się wydaje, że tych punktów
3:18:43umiejętności tutaj to ja pod koniec nie
3:18:45będę wiedziała na co wydawać.
3:18:50>> Wiesz jak do tego doszło?
3:18:52>> Nie bardzo. Jedni mówią, że to zwykłe
3:18:55zawalenie, a inni, że to przez ten
3:18:58[muzyka] rytuał odprawiony przez świrów.
3:19:00Może z czasem się dowiemy.
3:19:07>> Martwisz się Gomezem?
3:19:09>> Oczywiście. Ta kopalnia to fundament
3:19:11władzy Gomeza, a przynajmniej nim była.
3:19:15Bez rudy król zacznie go traktować jak
3:19:17zwykłego wataszkę. Po wymianie ostatniej
3:19:20beczki rudy Gomez nic już nie dostanie z
3:19:24zewnątrz.
3:19:25>> Czyli obawiasz się, że może przyjść po
3:19:27naszą rudę?
3:19:29>> Kto wie.
3:19:30Po cichu liczę, że nie jest na tyle
3:19:32głupi.
3:19:34Niestety ma ludzi, którzy usłuchają
3:19:36każdego rozkazu, więc nigdy nic nie
3:19:38wiadomo.
3:19:40>> E, fajnie, że oni nie są tacy głupi,
3:19:42tylko jakby myślą do przodu.
3:19:44[śmiech]
3:19:47Miro,
3:19:49Kerio
3:19:51siema. Kry ci życzy spoczko. Gamlay
3:19:53life. Nie wiem kim jest Kie, ale też
3:19:56bardzo serdecznie pozdrawiam. Nie wiem
3:19:58czy teraz w tym momencie gra, a jak gra
3:19:59to też życzę mi gameplayu.
3:20:02>> Iberion nie żyje.
3:20:04[westchnienie][wciągnięcie powietrza]
3:20:04>> Powiedz co się stało.
3:20:06>> Zabiło go wielkie przebudzenie. Okazuje
3:20:09się, że śniący jest demonem przyzwanym
3:20:11dawno temu przez orków, by unicestwić
3:20:14ludzkość. Kalom nie chce w to uwierzyć.
3:20:17Opuścił obóz ze swoimi wyznawcami, aby
3:20:20uwolnić śniącego od orków.
3:20:23[ __ ] a myślałem, że ten ich bóg to
3:20:26jedna wielka ściema.
3:20:29Niech no zgadnę. Teraz to Angar rządzi.
3:20:32Co o tym myśli? Nadal uważa, że
3:20:35wypełniasz wolę śniącego?
3:20:37>> Tak. Teraz Angar stoi na ich czele. Sam
3:20:41już nie wie, w co powinien wierzyć.
3:20:43>> Rozumiem. Cóż mogę rzec. Dobra robota.
3:20:48Nie tego się spodziewałem, ale masz
3:20:51talent do pakowania się w tarapaty.
3:20:53Proszę, zapracowałeś [parsknięcie]
3:20:56na to.
3:20:59>> I co teraz?
3:21:00>> Jeśli o mnie chodzi, to nie wychylaj się
3:21:02przez jakiś czas. A najemnik Gorn chciał
3:21:06zamienić z tobą słówko. Teraz pozwól, że
3:21:09sobie zapalę. Rzadko to mówię, ale to
3:21:13było sporo do przetrawienia.
3:21:16Lares, mówisz, że to ty masz dużo do
3:21:18przetrawienia.
3:21:25>> Nie zamierzam wtykać nożami.
3:21:27>> No niech mu będzie.
3:21:34>> Witaj
3:21:36>> Torlow i masz dwubiegunówkę.
3:21:39>> Witaj.
3:21:41>> A Gorn?
3:21:43Nie, no to nie Gorn.
3:21:57Kopalnia jest dobrze strzelona. Wilczku,
3:22:00>> ty
3:22:01>> nie,
3:22:02nie ty.
3:22:04>> Zaczekaj.
3:22:05>> Wilczek,
3:22:06>> co teraz zrobią?
3:22:07>> Potrzebuję lepszej zbroi.
3:22:09>> No skoro jesteś, to co?
3:22:13>> A niech szukają.
3:22:14Na pewno w paru miejscach coś.
3:22:16>> No to to jest to, co ja mam.
3:22:21Aha.
3:22:23>> Ale jestem debilem.
3:22:25>> Nie mieli jakichś głupich pomysłów,
3:22:27>> bo to są tylko tu łowia.
3:22:29>> Oni szukają. Na pewno w paru miejscach
3:22:32coś znajdą.
3:22:34>> Aha.
3:22:36>> Co za
3:22:37>> Czy ktoś mi już na streamie krzyczał
3:22:39wcześniej, że ja nie kupiłam se
3:22:40pantalonów lepszych?
3:22:42Tylko zasuwam w tych podstawowych.
3:22:45Dawaj mi te spodnie z siana.
3:22:51Ale tu sczne lepsze, a tu takie lepsze.
3:22:54>> Niektórzy nigdy się nie nauczą.
3:22:56>> I co będzie dla nas lepsze? Takie z
3:22:58sianem. Czy takie z sianem?
3:23:02>> Mówiłam ci dwa streamy temu, że masz tu
3:23:04trzy zakładki. A Mateusz, przepraszam.
3:23:09Do mnie trzeba jak do przedszkolaka.
3:23:14>> [śmiech]
3:23:15>> No ale powiem ci, wiesz co jest
3:23:16najlepsze, że będę miała to uczucie
3:23:19teraz, że jestem jeszcze lepsza.
3:23:21Przeskoczymy do trochę.
3:23:24>> Nasza kopalnia jest dobrze strzeżona.
3:23:27Nie ośmielą się.
3:23:34>> Ej, te ogólnie te te buty wydają się być
3:23:38lepsze trochę.
3:23:42Ogień, wiatru, lód, energia. Tu mamy
3:23:44jeszcze kłute. Ogień, wiatr, lód,
3:23:46energia.
3:23:48I nawet trochę więcej od lodu.
3:23:52>> Tu jest więcej wobuchowych, ale tu jest
3:23:53więcej w siecznych.
3:23:57Szkielety biją czym? Nożem, więc to będą
3:24:01sieczne, a nie obuchowe. Więc kupuję te
3:24:04pancu.
3:24:06Jest. Mamy te pancu. A teraz pas.
3:24:11I tu mamy pas taki
3:24:14i taki.
3:24:23Co?
3:24:27Aha, dobra. Sieczne obuchowe.
3:24:31Sieczne obuchowe. A tu moglibyśmy zrobić
3:24:34na odwrót. PM i będziemy mieli ochronę i
3:24:37przed tym, i przed tym.
3:24:39ogień.
3:24:44No i co wy o tym myślicie? Ja myślę, że
3:24:48to będzie fajny pomysł.
3:24:52>> To nie mogło się dobrze skończyć.
3:24:55>> Jak mogę zdobyć?
3:24:56>> A to wiesz, wiesz jak to zrobić.
3:24:58>> Zajmujesz się
3:24:58>> tak na samym handlu.
3:25:02Skoro tak twierdzisz,
3:25:06co teraz zrobię?
3:25:08Kościy łuk. A co to za cacko? Wilczykły.
3:25:17Nie, nie potrzebuję tyle strzał.
3:25:20>> On ma przepisy na strzały,
3:25:23a nie, on ma przepisy na bronie.
3:25:26>> Nie wierz we wszystko, co usłyszysz.
3:25:30>> On chyba tych futrów to za bardzo nie
3:25:32będzie chciał kupić. Co?
3:25:35znajdą.
3:25:37>> A coś tam chcę kupić.
3:25:39>> Nie wciągaj mnie w to.
3:25:46>> Nasza kopalnia jest dobrze strzeżona.
3:25:48Nie ośmiel.
3:25:49>> O, fajnie. Oni gadają teraz o kopalni
3:25:52tam. Ale fajnie.
3:25:54>> Nie mieli jakichś głupich pomysłów.
3:25:59>> Oni szukają. Na pewno w paru miejscach
3:26:02coś znajdą.
3:26:07Tylko zachowaj to dla siebie. Nie chcę,
3:26:09żeby
3:26:10>> Dobra, zapiszmy sobie.
3:26:12Spróbuj napraw z Gornem i
3:26:16>> A Gorn jest u L.
3:26:27No właśnie ja tu przyszłam w poszukiw O
3:26:30nie, Sion. No dobra. On sobie chyba spał
3:26:32po prostu pod jakimś kamieniem.
3:26:34>> O to ty. Jak poszedł rytuał? Nadal
3:26:38widzę.
3:26:40Nic pewnie nie zadziałał.
3:26:42>> Niestety śniący nie jest tym za co go
3:26:45uważali.
3:26:46>> Czyli na próżno nadstawiałeś karku w
3:26:49gnieździe pełzaczy.
3:26:51>> Można tak powiedzieć. Lares mówił, że
3:26:53mnie szukasz.
3:26:55>> Tak. Saturas, najwyższy rangą magwody.
3:26:59Chcę z tobą porozmawiać. Dlaczego?
3:27:02>> Podobno ma dla ciebie jakieś zadanie?
3:27:05Lepiej niech sam ci powie o szczegółach.
3:27:07Proszę, weź te mapę i przejdź do
3:27:10oznaczonego miejsca, gdy już z nim
3:27:12pogadasz. Coś mi mówi, że przyda ci się
3:27:15pomoc z tym zadaniem.
3:27:18>> Dobrze, pójdę tam.
3:27:22>> Co ty od niego wziąłeś?
3:27:24>> Witaj.
3:27:25>> A mapa zaznaczona z latarnią morską. Co?
3:27:42No tak.
3:27:44Miejsce spotkania Latarska morska.
3:27:47Co? Nowości
3:27:52interesujące.
3:27:54>> To w tajemnicy. Jasne.
3:27:57>> Nie no, teraz wyglądamy prawilnie. No
3:27:59coś mi faktycznie to ubranie wcześniej
3:28:00nie pasowało. [muzyka]
3:28:04Aj, sowa, sowa.
3:28:05>> Witaj, witaj.
3:28:06>> Kiedy to się nauczysz? Nigdy,
3:28:10że dopiero teraz cię znam. Wirko.
3:28:14I jakbyśmy musieli wszystkich ludzi w
3:28:16swoim życiu przepraszać, że dopiero ich,
3:28:19że poznaliśmy im w jakimś momencie, w
3:28:20którym uważamy, że powinniśmy ich znać
3:28:22wcześniej. No takie jest życie. Ludzi
3:28:26się poznaje w jakimś tam czasie.
3:28:30gdzieś tam być może z opisanym, że tak
3:28:32miało być.
3:28:35Mój stracony czas. Nie no, Mirko, na
3:28:39pewno nie, bo mnie z 2 i pół roku to tu
3:28:41nie było, [śmiech]
3:28:42więc bardzo dobrze. Wykorzystałeś ten
3:28:44czas. Nie masz się czym przejmować.
3:28:47>> Czy jestem gotów, aby zostać
3:28:49najemnikiem?
3:28:50>> Podobno stoisz za rozłamem w obozie
3:28:52bractwa. To prawda?
3:28:55>> Można tak powiedzieć.
3:28:57>> No cóż.
3:28:58W takim razie jestem skłonny dać ci
3:29:01szansę,
3:29:03>> ale najpierw coś dla mnie zrobisz.
3:29:07Knauf, czy chcesz jeszcze coś dodać?
3:29:18Nie wiem, czy ci zdołamy z tym pomóc,
3:29:21ale
3:29:24ja grałam w kroniki Mertany. Tak,
3:29:27kroniki mertany. Wydaje mi się, że do
3:29:29nich sobie wrócimy, jak wyjdą kroniki
3:29:30Mertany. Te 2.0. Nie wiem, kiedy mają
3:29:33wyjść, ale
3:29:36ale jak wyjdą, to na pewno będziemy w
3:29:38nie grać. Bardzo dobrze wspominam te
3:29:39streamy. Chyba jedne z lepszych w ogóle
3:29:41streamów, tak jak sobie pomyślę.
3:29:45>> Co mam zrobić?
3:29:46>> Jak już wiesz, pracujemy z magami. Jeden
3:29:49z nich, Myksir, poczuł jakąś magię w
3:29:52pobliżu wybrzeża. Poszedł tam, aby to
3:29:55sprawdzić. prosił o pomoc.
3:29:57>> Dlaczego poszedł tam sam?
3:29:59>> Bo jest uparty jak osioł. Zresztą
3:30:02podobnie jak większość magów. Ale ode
3:30:05mnie tego nie słyszałeś. No i
3:30:07podróżowanie jest znacznie
3:30:09przyjemniejsze, gdy masz runy
3:30:11teleportacyjne do każdego zadupia w
3:30:13kolonii. W każdym razie jeden z naszych
3:30:17widział go na plaży z wrakami. Idź tam i
3:30:19spróbuj mu pomóc.
3:30:25Dobrze, zajmę się tym. Dzięki. Jeśli
3:30:28odwalisz kawał dobrej roboty, to przyjmę
3:30:31cię do najemnik.
3:30:32>> Czyli mamy iść tam, gdzie
3:30:35>> niektórzy po prostu nie chcą słuchać.
3:30:41>> Na wybrzeżu
3:30:42>> jeśli szybko się rozchodzą.
3:30:44>> No dobra, on mi powie pewnie. Nie, tak,
3:30:46ja znam Search the Player. On dużo
3:30:49speedrunów robił, nie?
3:30:52To trochę speedrunów u niego oglądałam,
3:30:54ale jak jeżeli grał w remake, to nie
3:30:56oglądałam. Nikt nie może tu wejść, jeśli
3:31:00nie ma zaproszenia od magów wody.
3:31:02>> Magowie wody mnie oczekują.
3:31:05>> A racja, to ty jesteś ten nowy.
3:31:08Czekaliśmy na ciebie. Wchodź.
3:31:11>> Właśnie oni mnie tu wezwali.
3:31:13>> A racja, to ty.
3:31:16>> Dobra, właź.
3:31:18>> Ale śmieszny kudłaty najemnik. Dobra.
3:31:21Także
3:31:22>> w chronikach już Sawa nie pójdzie w
3:31:24siłę.
3:31:29No nie. [śmiech]
3:31:34O,
3:31:36mega ładnie. Tu wiesz co, Edward jakoś
3:31:39tak
3:31:43nie jakoś tak po prostu przypadkowo.
3:31:47Ta, wlazłam.
3:31:53Pierw myślałam, że może do świrów, ale
3:31:54na obozie na w obozie na bagnie się
3:31:56gubiłam na samym początku,
3:32:00więc stwierdziłam, że spróbuję.
3:32:04Stary obóz to mi się wydawało, że
3:32:05wszyscy idą do starego obozu,
3:32:08więc
3:32:11spróbuję w nowym [muzyka] i nie żałuję,
3:32:13bo naprawdę parę fajnych nowości jest.
3:32:15Dlaczego my nie możemy podnosić tej
3:32:16rudy?
3:32:22Ale sobie siedzą przy ogromny okrągłym
3:32:24stole. O wiele lepiej.
3:32:27>> Ale mysira tutaj nie ma.
3:32:33A mają widoczek na cały obóz.
3:32:36No i na rudę oczywiście. No bo oni tego
3:32:39pilnują.
3:32:40[muzyka]
3:32:44Te drzwi nie są czerwone, to znaczy, że
3:32:46chyba mogę je otworzyć.
3:33:00>> Nie masz powodów, żeby tam być. A teraz
3:33:02won.
3:33:06Jeszcze się rozczarujesz.
3:33:10Przynajmniej wypełnia brzuch.
3:33:16Aha, Meksy już jest na tej plaży. To
3:33:19chodzi o tą plażę
3:33:22w wieży mgieł. Tak, tam gdzie jest wieża
3:33:25mgieł.
3:33:37Nie, nie dla, nie dla szkodnika.
3:33:44Dobra, to zostawimy ją w spokoju.
3:33:50A Saturas?
3:33:56[muzyka]
3:34:11Mega ładnie tu jest. Podoba mi się.
3:34:17>> Witaj. Niech to zgadnę. Chcesz rzucić
3:34:19okiem na nasz kopiec rudy?
3:34:20>> A gdyby tak było,
3:34:22>> to bym cię zaprosił wypierdalać. Bez
3:34:24pozwolenia nikt tu nie wchodzi.
3:34:28[śmiech]
3:34:35Złoto.
3:34:38Okej,
3:34:40czyli on pewnie gdzieś tam sobie siedzi
3:34:42w tym.
3:34:44>> Poważnie wszystkiego co usłyszysz.
3:34:48>> Dobra, no to idziemy do tego mysira. No
3:34:51>> cześć.
3:34:51>> Witaj.
3:34:53A Gorn będzie tu czekał. Czeka. Kiedy
3:34:56idzie? Kiedy indziej?
3:35:00>> Nie.
3:35:10A dobra, to tak. Będę musiała znaleźć
3:35:13Saturasa. To zróbmy tak, moi drodzy
3:35:16państwo. Jest trochę późno.
3:35:18>> Witaj.
3:35:19>> Ja sobie zapiszę.
3:35:22A to nic nowego.
3:35:25>> Sobie zapiszemy i tak i tak, bo
3:35:27dlaczego? Kto nam broni? Przyzwyczajenie
3:35:29ze starych gotów. Trzeba zapisać dwa
3:35:31razy. Okej,
3:35:34moi drodzy państwo, ja na dziś będę
3:35:38kończyć tego streamka. Bardzo miło się
3:35:41siedzi, jest bardzo sympatycznie i
3:35:44bardzo dużo rzeczy się dzisiaj udało
3:35:46zrobić [muzyka] na tym streamu, ale no
3:35:49jednak mimo wszystko ja się muszę
3:35:51zbierać, bo jutro do prackki na rano, na
3:35:54cały dzień, także
3:35:56trzeba w miarę jakoś jutro funkcjonować.
3:36:01Wydaje mi się, że też wiele osób z was
3:36:02jutro pewnie z rana
3:36:06leci do pracy i ma jakieś zobowiązania
3:36:08do pracy, do szkoły, no albo do jeszcze
3:36:11jakiś innych obowiązków życia
3:36:13codziennego. Więc jeżeli my się
3:36:16zobaczymy, to dopiero za tydzień. Mam
3:36:19teraz troszeczkę dużo roboty, nawet nie
3:36:22troszeczkę, bo bardzo dużo i też jest
3:36:26obrona. M więc więc jedziemy z Badankiem
3:36:30na obronę jego, więc po prostu nie będę
3:36:33miała możliwości absolutnie
3:36:35wygospodarować tego czasu na streamka.
3:36:38Także kufra się nie udało stan, ale
3:36:41wrócimy do tego. Okej, wrócimy do tego,
3:36:44więc no to tak by było. To Gomez ma
3:36:48kultową finałową zbroję. A że jest
3:36:51głupie, po co ją dawali zawiadać się w
3:36:54skrzyni sardasa
3:36:58używanej pokrety. Nie zbroi. Wiesz co,
3:37:00to jeszcze wybiegasz do przodu. Ja
3:37:02jeszcze aż takiej wiedzy nie mam.
3:37:04Zobaczymy jak to będzie później. I też
3:37:07dam ci raport, [śmiech]
3:37:08czy co mam na myśli. No bo tak mieliśmy
3:37:11w tojej zawalonej wieżek Ksardasa była
3:37:14ta zbroja. No zobaczymy jak to będzie
3:37:16dalej. Zobaczymy. Jest troszeczkę takich
3:37:18zmian i ja teraz powoli mi się zaczyna
3:37:20mieszać co było tak w oryginale, a co
3:37:22jest zmienione w remakeu. Już powoli mi
3:37:24się to wszystko zaczyna mieszać,
3:37:27więc więc to tak. Tak. Do zobaczenia.
3:37:33Ja nie mam stałego harmonogramu w
3:37:35streamu, więc jak ktoś jest nowy, a
3:37:36chciałby wpaść na kolejny streamek, no
3:37:39to muszę od niego wyżebrać suba, żeby
3:37:42jakiekolwiek powiadomienie do niego
3:37:43dotarło. Ale też zapraszam na Discorda,
3:37:45jak ktoś by miał ochotę, to na Discord
3:37:47zapraszam, link jest w opisie,
3:37:51więc tam można sobie zajrzeć.
3:37:54Przewiduję najszybciej za tydzień w
3:37:56niedzielę, także macie tydzień przerwy
3:37:58ode mnie. Odpocznijcie sobie, uszy wam
3:38:01odpoczną, wyleczycie je po dzisiaj. No i
3:38:04do zobaczenia o niedzielę, za tydzień.
3:38:10Miłego tygodnia wam życzę. Dobranoc.
3:38:13Trzymajcie się. państwa