Free YouTube Transcribe

Video transcript

#7🔴 GOTHIC REMAKE 🔴 Szykujemy się na Cmentarzysko Orków

PiranhaSawa · 17,910 words · 82 min read

Want to search this transcript, jump the video from any line, or download it as TXT, SRT, or VTT?

Open in the transcript tool

Full transcript

0:51[muzyka]

3:42[muzyka]

3:49[muzyka]

4:12No halo, halo. Dobry wieczór.

4:15Witam wszystkich zgromadzonych bardzo,

4:17bardzo, bardzo

4:19serdecznie.

4:22Robimy sobie profil na giereczkę. Dzień

4:25dobry. Tak, tak, tak. Już się zbudzam.

4:27Już się zbudzam. Dzień dobry

4:29[wciągnięcie powietrza] albo dobry

4:30wieczór. Jak tam niedziela? Wila,

4:32siemaneczko.

4:36Jeszcze troszeczkę

4:38muzyczku możemy przygasić i zaraz

4:42będziemy mogli sobie dalej kontynuować

4:45gierczenie.

4:48Witam, witam jeszcze raz bardzo

4:49serdecznie. Cześć Aleksander, Andrzej,

4:51Piotrzek, ktoś, ktoś. Razol, miotacz

4:53Gelsiu,

4:57Gró. Chłaniam się nisko. Witam bardzo

5:00serdecznie. Dzień dobry. Dzień dobry.

5:02Jak tam niedziela minęła? Jak tam w

5:03ogóle cały weekend wam minął? Dajcie

5:06znać, bo my się ostatnio widzieliśmy

5:09przed weekendem.

5:14Chyba w piąteczek się widzieliśmy, nie?

5:16No w piąteczek. No i zobaczcie, weekend

5:18minął bardzo szybko. W przyszłym

5:20tygodniu raczej mała szansa, że się

5:22zobaczymy. Bardzo marna, przynajmniej

5:25jeżeli

5:27nic się nie zmieni

5:30połowy tygodnia u mnie w życiu

5:32prywatnym, to prawdopodobnie się w

5:34przyszłym tygodniu nie zobaczymy za

5:35bardzo. Także mam nadzieję, że jak ktoś

5:38kto czekał na streamki i ma ochotę dziś

5:41posiedzieć sobie z nami, no to żeby

5:42dzisiaj korzystał, bo w przyszłym

5:43tygodniu może być bardzo ciężko, nie?

5:50Najpierw bomba. Jaka bomba?

5:53Oglądałam wczoraj mecz. Słuchajcie,

5:55wygospodarowałam sobie czas i

5:57zobaczyłam, że o 23:00 jest mecz, a że

6:00dzisiaj pracowałam,

6:02to stwierdziłam, że to jest idealny

6:04moment, żeby sobie taki meczyk obejrzeć.

6:05A jeszcze, że meczyk Norwegia Anglia,

6:07mówię, a z przyjemnością obejrzę.

6:13No i kurczę, no niestety nie udało się

6:15tej Norwegii, nie?

6:17Ale mimo wszystko fajnie się oglądało

6:19ten mecz. Bardzo przyjemnie.

6:22Aha, kapitan Bomba.

6:27Ja już wieki temu tego nie oglądałam.

6:31Na jakimś MTV czy coś takiego chyba

6:33leciał często. No ale MTV chyba też już

6:37chyba nie ma, albo nie wiem czy jest,

6:40nie wiem.

6:45Coś kiedyś miało nie być tego MTV. Miało

6:47się zamykać, ale czy się zamknęło? To

6:49nie wiem. O, relacja się wrzuciła.

6:51Wrzuciła. A jeszcze jedna rzecz. Może

6:55jeszcze jedna rzecz moglibyśmy zrobić.

6:58Ja mogę jeszcze zrobić jakieś takie

7:00info, sobie wrzucić na Discorda.

7:04O, zrobimy sobie udostępni.

7:07Tak. Kopiuj. Pyk.

7:12A na for fun leciało. No ale no to być

7:15może nie był bomba.

7:17Jeszcze kilka jakiś takich animacji

7:19leciało, nie takich lekko przypałowych

7:23streamek.

7:38Zrobimy tak. O tak, o tak, o bez tej

7:42piątki.

7:44Pyk.

7:46Yyy,

7:48co ja robię? Tu linka, a tu robimy

7:53everyone.

7:55Tak, musimy przeszkodzić ludziom. Pyk,

7:58notification leci.

8:02Ale żeby jeszcze było milej, czyamy

8:04sobie na główny. Pyk. Notification.

8:06[muzyka]

8:08Poleciało.

8:13Dobrze. Ja wrzuciłam, tu wrzuciłam i

8:16notification na ogólny. No i bardzo

8:18dobrze. No i poszło. No i jest. A jezu,

8:21piesek Leszek. Jego też pamiętam. Ale

8:24jeszcze jakaś była animacja o takim

8:26psiaku Mister Pickles, ale nie wiem czy

8:30Mr. Pickles leciał na For Fun TV. Nie

8:34jestem pewna. Role playing Forge. Dzień

8:36dobry.

8:40Jeszcze było coś takiego, Mr Pickles,

8:42ale nie wiem czy kojarzycie, ale nie

8:44wiem czy leciał na Forfan TV. Ja nie

8:46wiem gdzie ja to oglądałam, ale było coś

8:48takiego.

8:50Cześć Liici, dzień dobry.

8:56A Baldura gdzieś ciśniesz? No my też

8:59sobie tak z bananem chcieliśmy tego

9:02Baldura kiedyś spróbować,

9:06ale na pewno ja w najbliższym czasie

9:07jakoś tak pod streamy nie będę próbowała

9:09z tego względu, że on wymaga poświęcenia

9:11dużej ilości godzin. Okej, Gothic też

9:14wymaga tego, ale u mnie kanał jest

9:17głównie skupiony wokół Gothica i

9:19istnieje ze względu głównie na na

9:22Gothiczka.

9:24A jeżeli już, to bym wolała nagrywać

9:25jakieś krótsze serie. Raczej bym się w

9:27jakiegoś Baldura póki co nie pchała,

9:29dopóki nie mam po prostu możliwości

9:31streamowania jakoś tam więcej. Nie.

9:37Cześć Kudłaty. Siemanko. Ric chyba

9:40odebrałam prezent. Tak mi się wydaje.

9:43Przynajmniej

9:44tak wydaje mi się, że odebrałam. Także

9:47jeszcze raz ślicznie dziękuję Riczy i

9:49tobie i oczywiście Fabianowi. Jak się

9:51Fabian pojawi to mam nadzieję, że

9:55przypomnę sobie, żeby właśnie mu też

9:56podziękować.

9:58No

10:04dobrze, czatek mam na bieżąco. Wydaje mi

10:06się, że nie będę wam tutaj przedłużać,

10:09jakoś sporo zbędnego gadania robić.

10:13Możemy już chyba sobie zaczynać z

10:15gierką, nie?

10:19Gdzieś ja polazłam. [muzyka]

10:21Zabicie królowej pełzaczy nie było

10:23łatwym zadaniem.

10:25Zaniesienie jaj do obozu było już bułką

10:30z masłem.

10:31>> No tym bardziej, że mamy ścieżki

10:32wyczyszczone. Całkiem fajnie, nie? I

10:35przyjemnie. Aha, tu skończyłam.

10:38Bardzo pozytywnie mnie to zaskoczyło. To

10:40co na ostatnim streamie ja sobie

10:41odkryłam.

10:48Nie wiem czy będziecie dobrze słyszeć

10:49grę. Mam nadzieję, że tak.

10:52Jeżeli będziecie mieli jakiekolwiek

10:53obiekcje co do dźwięku,

10:56albo ja będę znacznie głośniej niż gra,

10:58albo gra będzie znacznie głośniej ode

11:00mnie, to dawajcie znać sobie to do

11:03dostosujemy. Słuchajcie, ostatnio

11:05wybrałam

11:07jakąś dziwny sposób zwiedzania mapy.

11:11Nagle idąc do nowego obozu stwierdziłam,

11:13że skręcę sobie w ścieżkę w stronę gór

11:16obok nowego obozu przed wejściem. No i

11:18dotarłam do wolnej kopalni. Myślałam, że

11:20coś mnie zabije, ale nie zabiło.

11:24Witaj, witaj. Na pewno znajdziemy sobie

11:26jakieś łóżko, zdrzemniemy się i po

11:28prostu idziemy stąd, bo tutaj tak

11:29naprawdę

11:31nie ma za dużo do roboty.

11:35>> A no co nie chce się mi tutaj zwiedzać

11:38swe

11:42będzie na nas krzyczał.

11:43>> Nie powinno cię tu być

11:45>> troszkę.

11:47Zobaczmy, czy będzie nas bardzo szybko

11:49przepędzał, czy nie.

11:53No nawet tak. O, do szło fajnie.

11:57>> No i chyba się nie uda.

12:01>> Ale też inaczej się ogrywa pierwszy raz.

12:03Tak, na pewno pierwszy raz już jakbym

12:05miała sobie ograć baldury, to może tak

12:07prywatnie, a dopiero jakiś na przykład

12:11>> drugić. Drugi ran można by było zrobić

12:14sobie

12:16>> Drugi ran można by było sobie zrobić na

12:17streamie, nie? Tak, żeby było na

12:19spokojniej, bo jak człowiek nie zna gry,

12:22największy horror streamera, nie? Jak

12:24nie zna gry i ogrywa ją na streamie,

12:26jest tyle rozpraszaczy, że No chyba, że

12:29ktoś ma super skupienie. Ja go nie mam.

12:32Wybieram inną chatę do zrzemnięcia się.

12:35Oj, nie chcę gadać z tym szkodnikiem.

12:38Tak niechcący mi się na niego kliknęło.

12:41M.

12:45Oj, raczej tutaj będzie ciężko się

12:46gdziekolwiek zdrzemnąć.

12:55Także być może kiedyś jakaś szansa jest.

12:57Na pewno na celowniku mam jeszcze

12:58Obliwiona del 4 te remasterowane.

13:04Teraz nie możesz zapisać gry. Aż to

13:09o no i właśnie.

13:13Jesteśmy prawie na samym dole. Szukam

13:15chatki. Gdzie sięś mogę zdrzemnąć?

13:19Cześć Osk.

13:22Oskr.

13:24No pewnie, że tak. Razola, nevery. Tak,

13:28rozumiem, że jesteś którymś z nich. Tak,

13:30tylko że pod innym nickiem. No szkoda

13:32trochę. Szkoda, bo jak pojawiają się

13:34osoby o tych nickach starszych, a były

13:37dość aktywne u mnie na streamach, no to

13:38ja je oczywiście, że pamiętam. Takich

13:41ludzi się nie zapomina, nie? Z którymi

13:43się spędziało, spędziło wiele godzin

13:46grając w przeróżne gierki, albo tylko w

13:48jedną, nie? Ale Fortnite się grało dużo.

13:52O, mam jakieś łóżko zakazane, ale może

13:55uda nam się zzbemnąć tak z godzinkę,

13:58może. O, do 5:00 byłoby idealnie, bo już

14:00będzie się tak trochę jaśniej robiło.

14:07O,

14:07>> nie powinno cię tu być.

14:09>> Tak, no ktoś chce nas bić.

14:13>> Odwal się wreszcie.

14:22Jest chyba w miarę znośnie. Którą my

14:24mamy godzinę?

14:26Pierwszą 44.

14:28[śmiech] Czy tak? Będę biegać od chaty

14:29do chaty i próbować się zdrzemnąć

14:33albo po prostu będziemy wracać po

14:34ciemku. No bariera nam ładnie świeci,

14:39więc chyba spróbujemy. Co?

14:45A tu będziemy mieli główną ścieżkę chyba

14:47do nowego obozu. To tutaj jest w sumie

14:49tylko taki wilczek, z którym sobie na

14:52pewno damy radę. Ej, nadal się bugują

14:55chyba dźwięki, nie? Tu jest druga

14:58ścieżka. Aha, tu jest jeszcze jakaś

15:00ścieżka, to będę musiała sobie ją na

15:02pewno odwiedzić, ale nie po ciemku.

15:04Jakby mam już dosyć zwiedzania tej mapy

15:06po ciemku.

15:11O, na hita. No to miło.

15:23Mega mnie to zaskoczyło, że tu jest inna

15:25droga dojścia do tego, do tej wolnej

15:27kopalni i to teraz ma bardzo duży sens,

15:31bo w Gothicu JCE było tak, że ci

15:32strażnicy niby szli jakąś drogą górską.

15:34Drogi górskiej tam nie było, więc oni

15:37się po prostu z dupy pojawiali.

15:39Cześć wuczarachia.

15:41Dzień dobry.

15:43Czy ty wróciłaś już kochana do żywych?

15:46Pióra weźmiemy.

15:49Zbieramy wszystko.

15:57Mi to się w głowie nie mieści, że już

15:58tydzień tydzień minął od tego, jak się

16:00widzieliśmy.

16:02Świnka. Mięsko się przyda. Pyk.

16:06Jagierka. Super. Jak widać delektuję się

16:08nią dalej.

16:10Trochę, trochę jestem w lesie. Każdy już

16:14przyszedł po dwa, trzy razy. A ja wiesz,

16:18a ja ja trzeci rozdział dopiero.

16:23A godzin na liczniku z 25 już jest. Alo

16:26nawet i więcej. Chyba nawet trochę

16:29więcej. Już około 30 będzie.

16:32Odpoczynkowy i nerdowy. No my weekendu

16:35nie mieliśmy odpoczynkowego. Ja wczoraj

16:36byłam w pracy, ale tylko do 18:00,

16:39więc

16:43więc fajnie.

16:46Nawet meczek wczoraj obejrzałam, dzisiaj

16:47długo pospałam. Mam dużo energii na

16:50granie teraz wieczorem. Jest tu wszędzie

16:52strasznie ciemno.

17:09Teraz tak się zastanawiam. Aha,

17:12zastanawiałam się czemu ja tu polazłam.

17:14Chyba [śmiech] tak totalnie niechcący.

17:16Ale naszym kierunkiem jest cmentarze z

17:18korków. Prawda? Prawda.

17:22Mam lepszą zbroję.

17:26Mam lepszą zbroję. Mam lepszy miecz. Nie

17:28mam lepszego łuku. Może go zaraz sobie

17:30jakiś kupię. Może u kawalorna?

17:36No może u kawalorna sobie kupimy jakiś

17:38lepszy łuk.

17:41To jeszcze nie przeszłam. Maks jedną

17:42godzinę grałam, boczek miał

17:43pierwszeństwo. A no tak. No tak. Wam się

17:47nie opłaca kupować dwóch osobno gierek,

17:49prawda?

17:51To też ma sens.

17:54Ja też jakbym chciała, żeby Ban

17:55spróbował zagrać, to bym mu raczej

17:56udostępniła gierkę, żeby on sobie wiecie

18:00mógł na spokojnie

18:03sobie pograć.

18:06No ale też żeby nie blokował mi. Więc

18:07jak ja raz pewnie przejdę, to później

18:09dam mu pograć. [muzyka]

18:12Momencik, coś byśmy sobie tu sprawdzili.

18:15Statystyki. Mam 13 punktów umiejętności.

18:17Poziom 14. Mamy bardzo dużo siły.

18:21Może ja bym się douzyła tej zręczności.

18:39Lekarstwo od magów wody. Ale pierw bym

18:42się musiała dostać do nich.

18:50i dwa skórzane paski. Ja podejrzewam, że

18:52takie rzeczy mam, więc to też jak będę

18:54szła do Kawalorna, to muszę pamiętać,

18:56żeby tam zajść, bo ja potrzebuję tego

18:57ścierwojada. Właśnie jeszcze nie

18:59jeździłam na ścierwojadzie. Może pokocha

19:00Gothica? Nie, banan na pewno nie pokocha

19:03Gothica. Banan nie przepada za

19:07Gothikiem.

19:09A Korangar?

19:13O tak, to cmentarzysko orków to wiemy. W

19:17nowym obozie

19:22chyba bardziej się nie da.

19:32Tores, Grim. A co z tym amuletem?

19:38Ha, przecież my ich chyba biliśmy. Nie

19:41wiem o co tam chodzi.

19:44Dobra, Lił mnie w nosie.

19:49Li miał mnie w nosie. Dobra, idziemy do

19:50naszej chaty po prostu się zżemnąć.

19:52Idziemy w drogę. W nowym obozie nic nas

19:54lepszego nie czeka.

19:59Naszą chatkę.

20:12Jeju, miotacz, a dlaczego ty wpadasz

20:15ostatnio coś w wiele konfliktów

20:17międzyludzkich?

20:22Może ten musisz tam przymknąć oko na

20:25niektóre rzeczy. Wiesz, czasami nie

20:27warto jest rozpamiętywać jakieś

20:29sytuacje, których bądź doświadczyłeś z

20:32ludźmi, z którymi później już styczności

20:34nie będziesz miał. Chyba, że tu są

20:35jakieś osoby, z którymi masz później

20:37styczność. No to gorzej, ale to jest

20:39ktoś, z kim nie będziesz miał nigdy w

20:41przyszłości styczności i nie jest to

20:43ktoś, kto odgrywa jakąś rolę w twoim

20:46życiu, to nie warto tego zanosić do

20:48domu.

20:51Serio?

20:54O!

20:55A, bo jest burza.

21:00O, ale taka brzydka.

21:07Ale pierwszy raz mi się

21:10O Jezu, o Jezu, pierwszy raz, o Jezu,

21:14pierwszy raz mi się taka brzydka burza

21:16trafiła. Dobra, nie, no to idę się

21:18zdrzemnąć jeszcze trochę dłużej. Nie

21:20będę w taką pogodę biegać.

21:23Nie mam wodoodpornej kurtki.

21:25i butów.

21:28I chcę się zdrzemnąć jeszcze trochę

21:39tym omletem. A ja czasami niewyraźnie

21:41mówię [śmiech] niektóre słowa.

21:45Dobra, z trzy godziny i mnie

21:48ta burza. Ile czasu może trwać burza w

21:51Gothicu?

21:57No dawaj, Bezi,

22:00wybudzaj się niedźwiedziu.

22:06No zobaczcie, nie słychać w ogóle tego,

22:08jak Bezi biega.

22:13Nie ma dźwięków biegania. Coś mi się

22:16skopało totalnie.

22:20>> Witaj.

22:24Które dźwięki słychać, a niektóre to

22:26tak. No i dobra. No i taką pogodę to ja

22:28rozumiem.

22:30Trzeba kupić kalosze. Ja niby tutaj

22:32jakieś mam, nie?

22:35Ale rękawki takie odkryte.

22:44To już nic więcej tak [muzyka] nie

22:45załatwię.

22:48>> Daj mi też trochę.

22:51Na pewno. Co by mi się przydało?

22:56No tych mikstur na pewno by się więcej

22:58przydało.

23:06Ej, odkryliśmy ostatnio jak zrobić ten

23:08pasek, żeby był cały czas włączony.

23:14Ja lubię mieć ten pasek na dole

23:16włączony. Mi on w ogóle nie przeszkadza.

23:18>> Zjesz to wszystko sam? FR wkurza mnie

23:20to, jak on znika.

23:32No to hej, ho, hej, ho. Do Kawalorna by

23:34się szło. Ale wiecie co? Pójdę do

23:35Kawalorna może trochę inną ścieżką,

23:40trochę taką z innej strony. Ciekawe, czy

23:44coś mi się tu porespiło. Coś tu się

23:46powinno porespić.

23:48O, no na przykład taki krokodyl.

23:53Ja te jaszczury nazywam krokodylami.

23:55Jest kilka takich potworów, które nie do

23:57końca mi podeszły i są to właśnie

23:59jaszczury, gobliny.

24:02I jestem być może troszkę zawiedziona

24:05ogarami.

24:09Ach, to jest przyjemne, jak one dostają

24:13hita na mordę i leżą. [śmiech]

24:22Muszę pamiętać o tym, żeby nauczyć się

24:23tego oddychania pod wodą dłużej. Bym

24:26chciała tam

24:28zanurkować na dłużej

24:31i do tej

24:34jaskini się tam dostać.

24:41A jaka jest różnica między krokodylem a

24:43aligatorem? Jeden pewnie jest większy od

24:46drugiego. Obażą mięso.

24:49Ej, a co się stało z moją kamerką?

24:52Czego ona jest przezroczysta?

24:58Unos momentos.

25:00Ta kamerka jest [muzyka] przezroczysta.

25:05Filtry.

25:18Co się stało z kamerką? Ej,

25:24nie rozumiem,

25:27co tu się wydarzyło.

25:32No przeżyczyłeś czystość. No to nie mam

25:36przecież.

25:46Ha.

25:48A jak zrobimy [muzyka] tu? Wiesz,

25:50normalnie tak mi zasuwają mrówki na

25:52ekranie. Ale

25:55co tu się stało? Czy ktoś mi jest w

25:58stanie wytłumaczyć?

26:09Co się stało z tą kamerką?

26:14To nie, to nie, to też nie. To też. Ej,

26:18tu ona nie wygląda normalnie,

26:21ale jak przejdę tu, ona ma jakąś dziwną

26:24przezroczystość

26:27i nie rozumiem dlaczego

26:30jestem duchem.

26:33Czego się stałam duchem?

26:35What the fuck?

26:48Tryb mieszania normalny.

26:52Filtrowanie skal ustaw kolor

26:56źródło.

27:00Kztałcenie obrazu.

27:02Nie, bo to można odbić albo

27:06filtry. Na pewno coś musi być w

27:09filtrach. Ale co?

27:11O, proszę bardzo. To się popsuło.

27:16Ale to jeszcze nadal nie jest to.

27:21Coś

27:24coś naklikaliśmy, że się zrobiłam

27:26duchem.

27:29No ogólnie zobacz jak to wygląda. Jest

27:32tu jakaś przezroczystość, ale w filtrach

27:34jej nie ma.

27:36W żadnych filtrach.

27:39Czemu

27:40to jest czas?

27:44No zobacz, jestem duchem.

27:47No źle to wygląda,

27:53ale normalnie jak przełączysz się na

27:55kamerę [muzyka]

27:56to normalnie działa.

28:00Tu nie masz filtrów.

28:04Dzień dobry, Erek.

28:05>> Teraz działa.

28:06>> Witam.

28:07Teraz działa, bo teraz nic nie ma. Coś

28:10naklikane jest w filtrach tych,

28:14że tak się zrobiła

28:25korekcji kolorów. Może coś?

28:33Może to nie przez gammę? Niemożliwe.

28:41No restartuje. No nadal jestem duchem.

28:45Tożmy ctrol z

28:54>> A wiesz co to się mogło stać?

29:07O, grazie

29:09jest gra,

29:13>> ale gra

29:18to nadal prześwituje

29:32Ogólnie

29:34ogólnie to działało nie

29:41coś [śmiech]

29:45może jakiś efekt jest włączony gdzieś

29:50Ale w piątek było normalnie wszystko,

29:52nie? To dziś się coś popsuło. No na

29:56pewno w OBSie, Gs. Tylko pytanie co w

29:59filtrach kamery? Na pewno nie.

30:12Ogólnie powiem wam, że i tak strasznie

30:14mnie denerwuje to, że ja nie mogę

30:16ustawić tej kamery, bo po prostu mam

30:18straszne O co się stało? Co to było?

30:22Powiesz mi czy nie?

30:23>> Nie.

30:24>> Dobra, to pa. Przymknij mi trochę drzwi,

30:26ale nie zamykaj. O.

30:34Straszne mi mrówki biegają po ekranie.

30:36Nie umiem ustawiać tej kamery. Muszę się

30:38pouczyć bardziej ustawień tej kamery i w

30:40ogóle musimy ją postawić jakoś inaczej.

30:43Po prostu mam

30:45Co co co to się tu dzieje? Tu jest

30:48wszystko mże. Ja mam naprawdę zajebistą

30:51kamerę, tylko ja jej nie umiem ustawić i

30:54strasznie mnie to wkurza

30:57bardzo.

30:59Ale nie wiem, czy to jest kwestia

31:00oświetlenia. Może ty, że jest ciemno za

31:04mną.

31:09Dojaśnić [muzyka] trochę. No tak, latają

31:11te mrówki. Tak. O, o, o, o. Mam problem.

31:17On też jest na hitach. Nieprawdopodobne.

31:23Nieprawdopodobne. Przecież ja już jestem

31:24nieustraszony wojownik kolonii

31:27górniczej.

31:32Chyba była jakaś skrzynia z tego co

31:34pamiętam, której chyba nie otworzyłam.

31:43Ach, jednak byłam.

31:46>> [wciągnięcie powietrza]

31:52>> Idziemy sobie teraz tą ścieżką. Wiecie

31:54co, ja nie szłam tą ścieżką, bo mnie ten

31:57topielec tu zabijał,

31:59a teraz ja go zabiłam i na hita. Ale

32:02fajnie.

32:07O.

32:23No banan, ale wiecie co? On, zobaczcie,

32:26naprawił coś i już mi nie powie, co

32:29zrobił.

32:32Siia Pepsiak

32:35nie powiem mi, co zrobił.

32:37Już teraz wszystko działa elegancko.

32:40No i teraz będę musiała go wołać. Nie,

32:49mi się wydaje, że banan ostatnimi czasu

32:51to się za bardzo w domu czuję potrzebny.

32:53Wręcz dom bardzo potrzebuje jego.

32:58O, drzewo butelkowe.

33:03Kesera.

33:07Wilki mnie gonią.

33:12Nie wydają nawet dźwięków.

33:15Czy ja powinnam zrestartować grę i nie

33:18wiem, czy ja ją muszę przeinstalować czy

33:20o co chodzi. Czemu ja mam taki błąd? Czy

33:23ktoś ma taki błąd, że nie słyszy

33:25dźwięków?

33:27Czy tylko ja tak mam?

33:30Zróbmy sobie to na piątkę.

33:38Tak. No ja podejrzewam, że banan zaczy,

33:39bo banan coś klikał, klikał i coś

33:41wyklikał. Działa, działa. A w ogóle

33:43cześć ciacho.

33:45Coś tu się stało? Łazienka jest

33:46zamknięta. Jaka łazienka?

33:52Co? Czy coś było mówię na jakiejś

33:54łazience?

33:56Nie.

34:00O, zerwany most.

34:05O, dziękuję.

34:08No, moja kolacja dzisiaj, ale mam

34:10takiego cheat, taki mam cheat weekend.

34:20Cześć Przemek. Dzień dobry.

34:23Co tam? Jak tam? Patrz, znaleźliśmy

34:25drzewo butelkowe.

34:34No tu nie byliśmy, tu są krokodajle.

34:37Znaczy wiem, że to są jaszczury, ale są

34:40śmieszne. I znaleźliśmy jakiegoś trupa.

34:43Czyj to trup?

34:45Nie wiadomo. Niczyj trup. Sam sobie tu

34:48umarł.

34:51Co mam na kolację? Chipsy.

34:56Ha, wróciłam się.

35:00Też tak masz czasem, że nie słyszysz, co

35:01mówią w grze? Ja nie słyszę dźwięków.

35:05O, to był drugi.

35:08Zobacz. W ogóle nie mam dźwięków

35:11jak atakuje.

35:13Wow, ich jest tu więcej.

35:16Ciekawe jakie są jaszczury ogniste. Czy

35:19są też takimi pipkami.

35:22Tu jaszczury są giga [ __ ]

35:40Tak to szczęście jak jem chipsy na

35:41kolacji, ale no nie powinnam, bo całkiem

35:44fajnie nam idzie redukcja póki co

35:54w 2 i p miesiąca. No 2 i pół miesiąca

35:58jakoś tak, bo banan robi. Korzystamy z

36:02takiej apki.

36:05Policzona szama chyba.

36:07No i tam są przepisy

36:10i można sobie układać

36:15właśnie jak się chce jeść, nie? Czy trzy

36:17posiłki dziennie, czy cztery posiłki

36:19dziennie, czy pięć posiłków dziennie.

36:21Ustawiasz tam, wpisujesz sobie wagę,

36:24wzrost, płeć.

36:27No i

36:29i czy ty tam no jaki masz tam cel, czy

36:30schudnąć, ile bla bla i tak dalej. No i

36:33od dwóch i pół miesiąca

36:36pilnujemy tego. Znaczy się banan

36:38pilnuje, bo to on głównie gotuje.

36:42No i 4 kil. Tak o sobie zleciało. A ja

36:45nie ćwiczę. A bananowi to jeszcze

36:47więcej. Ale banan ćwiczy.

36:51A czy to jest kamienny krąg? Tak, to

36:53jest kamienny krąg. C mnie tu biły

36:55szkielety?

36:58Nie biłam się jeszcze ze szkieletem.

37:06Wow.

37:09E, tu jest tak troszeczkę fajniej.

37:13O, nowa dieta. Nie, bieda. Nie no,

37:17ogólnie powiem wam, że naprawdę bardzo

37:18fajne te przepisy są i ja nie chodzę

37:20głodna, a ja nienawidzę być głodna. I

37:24jeżeli u mnie dieta by miała polegać na

37:26głodówkach,

37:27to to nie jest rzecz dla mnie. Ja

37:29uwielbiam jeść. O, łuk, ale tylko

37:33krótki. To nic, to go sobie sprzedamy.

37:37Dietę pudełkową. Kerces, dzień dobry. A

37:40no pudełkowa jest mega wygodna.

37:49No ale właśnie jak masz te pudełka, to

37:52jest też jeszcze taka druga rzecz, że po

37:54prostu nie podjadasz, nie?

37:57Bo wiesz, że masz to jedzenie w domu i

37:58nie kusi cię mak, znaczy kusi,

38:02ale masz z tyłu głowy to.

38:06Masz z tyłu głowy to, że

38:10że masz jedzenie w domu i jak go nie

38:11zjesz, to się zmarnuje.

38:16Wkurza mnie to, że nie mam tych

38:17dźwięków. Wow, dwa zębacze. One mnie

38:20zauważyły.

38:23Mam przerąbane.

38:28O kurde. I to jak?

38:32A, a byłam pierwsza. Wiecie co?

38:35Zrestartuję tą grę. Wkurza mnie to, że

38:38ja nie słyszę dźwięków. Jeszcze jeden.

38:44Dużo obrażeń zadaje. Tam jest jeszcze

38:46jeden.

38:48Te mikstury nie miały być na dziś.

38:58Fajnie, że można ich przewracać.

39:00Podoba mi się to. Ale nie to miałam

39:03zużywać te mikstur. Wiecie co? zapisuje

39:04grę, restartuję ją. Wkurza mnie to, że

39:07ja nie słyszę żadnych dźwięków.

39:11Aż muszę zagrozić chipsem.

39:21Ale to się nagle tak popsuło. Przecież

39:22to działało.

39:26M nie mam żadnej aktualizacji.

39:31Mówię wam o pudełkach i diecie. Nie. A

39:33jem chipsy. Ale my to te chipsy to są

39:36tak przypadkowo, bo

39:39no bo mieliśmy wczoraj gości i

39:41oglądaliśmy mecz. No i no siedzieć o

39:43pustym

39:49będzie trochę głośno. A już zaraz pokażę

39:52staty. No

39:55tipu do chipsów. Nie, to jest guacamole,

39:58bo były też naczosy, ale tu w miszce już

40:00są tylko trzy naczosy. Ja ogólnie

40:02dojadałam takie resztki powczoraj.

40:10Kontynuujmy. Mam nadzieję, że będą

40:11działały te dźwięki.

40:12>> Zabicie królowej pełzaczy nie było

40:14łatwym zadaniem. nie byłoienie jaj

40:18>> wyprowadzała mnie już tak z równowagi,

40:19że myślałam, że

40:23>> myślałam, że że nie dam rady.

40:27Przecież parę razy się już poddawałam.

40:38A to od niej nie działają dźwięki. Nie,

40:43no tak. A jest weekend. Kto wypuści

40:46łatkę? No nikt nie wypuści w weekend

40:47łatki. [muzyka]

40:48Trzeba by było zapłacić deweloperom za

40:51weekend pracujący.

40:54Zapłacić pracownikowi za weekend. No,

40:57no, no.

41:05Najlepsza dieta cud to sexy gó.

41:09W pierwsze uwierzę, ale w drugie nie

41:11bardzo, bo u mnie głód działa tak, że

41:13jak ja się wygłodzę, to ja się później

41:15rzucam na to jedzenie.

41:18Ja nie mogę się doprowadzać do takiego

41:20jakiegoś dużego głodu, bo ja później

41:22sobie, wiesz, a tu to, a tu to, a tu to.

41:26No to dla mnie, u mnie to się nie

41:29sprawdza

41:31za bardzo.

41:40Przecież to jest lepsze.

41:43Mam jakiś amulet. Tu mam amulet kuriera

41:47magów wody,

41:51drewnianej skóry.

41:54Maks zdrowie. A my mamy max zdrowie 30.

41:57A miałam chyba gdzieś jakieś lepsze max

41:59zdrowie, czy nie?

42:02No panie, większy kamień daj. O i teraz

42:06mamy stratę tutaj życia sporą.

42:12O, gulasz broka sobie możemy zjeść.

42:18O, no i fajnie. Dzień dobry, Hoko. Z

42:21czym nie dawałam rady? Znaczy się

42:24finalnie dałam radę. Tak, znaczenie ma

42:27to, że dałam radę. Tak, ale królowa

42:30pełzaczy, no sprawiała mi trochę

42:32trudności.

42:34A tu ta ścieżka jest trochę inna.

42:44Jest jakiś mościk

42:47fajny, elegancki.

42:54Nie skoczyło mi się.

43:00Spacja nie spacjowała.

43:05A miałam pokazać staty.

43:08No wygląda tak.

43:09Wygląda całkiem spoko.

43:17Cześć Paulo, dzień dobry. Wszystko w

43:20porządeczku?

43:22Oglądałam trochę mi smutno po

43:23wczorajszym meczu, no ale trudno.

43:29A coś mnie spacja nie spacjuje. A czemu?

43:33Spacjuj. No spacjuj. Dlaczego spacja

43:36mnie? A ja chyba za późno ją klikam.

43:40Może doskoczysz. No spokojnie, nie martw

43:42się.

44:05Hm,

44:07poczekaj, zapiszę. Jeżeli chodzi o

44:10kartę, to mam GTXa 28 RTX, ta GTXa RTX

44:152080. Boże, wiecie co, ja cały czas tak

44:18bardzo sentymentalnie

44:21podchodzę tylko dlaczego ej bez nimi mi

44:24coś nie chcę skakać. Dlaczego? Bardzo

44:26sentymentalnie podchodzę do mojej

44:27pierwszej karty, na którą pierwszą kartę

44:30jaką kupiłam i to były podstamy, to był

44:32GTX 1080. Ja pamiętam jak kupowałam tego

44:35GTX to było takie wow, ale masz sprzęt,

44:39ale masz kartę.

44:42Dlaczego? Dlaczego na tym moście nie da

44:45się skakać?

44:50Na tym moście jest zablokowana

44:51umiejętność skakania.

44:59Tak. I miałam i siódemkę. No taka co się

45:02paliła.

45:06O,

45:09o. Trzeba było się zatrzymać w miejscu.

45:13Ach, bezi. Ej, czekajcie. Coś mi się

45:16chyba

45:19coś się stało chyba z spacji. Może coś

45:21mi tam wlazło. Muszę ją wyczyścić.

45:25Ale dobrze, mam kilka klawiaturek do

45:27wyczyszczenia

45:30mechaników

45:32i do odsprzedania raczej za symboliczną

45:35kwotę.

45:40My tu byliśmy. Ta, byliśmy. Dobra, to

45:43wracam do tego kręgu. Tylko teraz ja nie

45:45wiem, czy ja tam doskoczę w ogóle.

45:50To bez sensu, że ja tu szłam. To sobie

45:52wczytam.

45:58Wracam tam do tego okręgu.

46:06[śmiech]

46:07Ale poza tym to wszystko gicio.

46:09Najbardziej ubolewam to. Może nie to, że

46:12się ta piłka tam odbiła od tej linki

46:14kamery, bo tam już widziałam TikToki na

46:16temat tego meczu, ale najbardziej, że że

46:19ten ziomek, ja przepraszam, ja nie znam

46:21nazwisk piłkarzy za dobrze, a Halanda

46:24znam

46:25po prostu z tego względu, że jest

46:27wszędzie o nim głośno, ale no to tak

46:29wyglądało, jakby ziomek nie chciał mu

46:31podać, bo bo nie wiem, on chciał tam

46:33zabłysnąć albo po prostu się zestresował

46:37albo go nie widział, żeby mu podać. Ale

46:40tak to by Holandia kurde miała 21.

46:43No też nie rozumiem czemu Haland dwoma

46:45rękoma pchnął tamtego ziomka. To, że oni

46:48symulują to jest jedno, ale Jezu, to

46:50jest jakiś duży dajo. To jest jakiś duży

46:53dajno jo. Kim jesteś dinozaurze?

46:57Jesteś?

46:59Dlaczego konsarz wygląda jak jakiś

47:01dowalony T-rex?

47:08Chodź.

47:11Wow, on mi wali z bani.

47:18Ej, kąsaacz wygląda epicko.

47:25O, no właśnie idzie drugi i on jakiegoś

47:27tego bara wywala.

47:33Ale be fajnie tak

47:36orężem kręci.

47:45O,

47:50słabe bolki

47:53te kąsacze.

47:55Holandia. Halanda.

47:59Ej, spacja mi nie spacjuje.

48:05O, poczekajcie, coś mi się ze spacją

48:07stało.

48:10Muszę sobie naprawić spację.

48:14Spacja mi nie spacjuje.

48:32Ej, coś mi się w ogóle popsuło. To nie

48:35jest wina mojej spacji chyba. Czekajcie,

48:38odpalę sobie writera

48:42i zobaczę, co się stało z tą moją

48:43spacją. Czy to się z Gothickiem coś

48:45zesrało,

48:54ale ja jej nie zalałam. Nic się tutaj

48:56takiego nie wydarzyło.

48:59Czekajcie, odpalę sobie coś, żeby

49:01zobaczyć, co się z tą spacją stało.

49:04Nie no, spacja mi działa.

49:07To w Gothicu mi nie działa.

49:10Co się stało?

49:17O,

49:24no spacja mi działa

49:26elegancko.

49:28No zobaczcie, nie?

49:34Zapiszmy sobie

49:42i wczytajmy.

49:43Ślący blokujecie rozgrywkę.

49:46Poszukiwacze.

49:48To przez to, to przez brak snu.

49:52Pazerny był na bramkę, powiedzmy sobie.

49:54Tak to wyglądało jakbym był pazerny na

49:56bramkę. Ej, no ja nie mogę skakać.

49:59A to czy może mam broń? Aha, dobra.

50:06Ja nie wiedziałam, że Bez nie umie

50:07skakać, jak ma broń w Reko.

50:11Boże, amatorka,

50:13Sawa, jesteś amatorką.

50:16[śmiech]

50:17[wciągnięcie powietrza] Dlaczego Bez nie

50:19umie robić śmigła z bronią w ręku?

50:24Ofiarę, ofiarę z człowieka. A to

50:27będziemy robić jeszcze. O, ale mech mamy

50:30nagrobny.

50:32Ale do grobu. Czy ja chcę wejść do

50:34grobu?

50:36W tym grobie jeszcze chyba nie ma dużo

50:38przeciwników. Dajo, tam jest kolejny.

50:44On chce mnie zaskoczyć i on chce tędy

50:46przyjść. No

50:49chodź.

50:53Oj, oj, nie trafiłam.

51:01schowaj miecz. A teraz już wiem.

51:04[śmiech]

51:06Tego grobowca da [muzyka] się wejść.

51:18Są na pewno kliketsy.

51:24Okej, tu będzie coś trzeba odwalić. Aha,

51:27będzie tu trzeba odwalić jakieś

51:28czarymary fiku na patyku i dopiero wtedy

51:31będzie można wejść. Czyli to już z

51:34miltenkiem sobie tutaj zrobimy. No

51:35dobra, czyli ja tutaj nie mogę wejść.

51:39Jakśwegi tak w ogóle w brzuchu coś mi

51:41burczała. Zamówiłam jakiś czas temu

51:42kepsa. Wow.

51:46No taki keps dopełnił mój cheat day.

51:51>> [pomruk]

51:51>> Zciukenuj go.

52:04Ale one sobie słodko śpią.

52:14O, żyjesz? A ja już go chciałam skóować

52:17na żywca.

52:21Boję się tej jaskini,

52:24ale kto nie ryzykuje, ten nie pije

52:25szampana. Idę tam.

52:32Nie, buczka. Wszyscy się daliśmy złapać.

52:41A jest pan cieniostwór. Czy ja się czuję

52:44mocno na cieniostwora? Dobra, dawaj go.

52:49Co to tam?

52:54Nic nie widzę. Pij to powietrze. Nic nie

52:58widzę.

53:01[krzyk]

53:01Kurde, można było sobie zapalić jakieś

53:04światło. Bym go chyba ubiła, a zrobiła

53:06chyba jakiś z pięć zamachów w powietrze.

53:10Ej, cieniostwór jest do zabicia. Cześć,

53:12Fabian, dziękuję bardzo za prezencik.

53:15Wydaje mi się, że go odebrałam.

53:18Prw mi się pokazało, że on jest już

53:19odebrany, więc po prostu coś mi się

53:21zlagowało.

53:22Zróbmy sobie światłość. Zrobimy sobie

53:26taką światłość na przykład, że

53:31nie odnajduje się w tych ikonkach

53:33jeszcze. Tu są czary. Są czary.

53:37To

53:40zróbmy sobie siedem.

53:44O,

53:47cześć Regi. Dzień dobry.

53:49No i nie o to stała się światłość. A

53:52teraz idziemy mordować. Idziemy mordować

53:55futrzaste stworzonka.

53:59[pomruk]

54:04[krzyk]

54:05Kurde, ale nie powiem wam, ale

54:07cieniostwór się bardzo podoba. Ja

54:09narzekam na niektóre potworki, ale

54:12[muzyka] cieniostwór wygląda krem de la

54:14krem. Piękny jest i boisz się go? Taki

54:19włochaty trochę jest.

54:40Nie burczy mi w brzuchu, ale

54:44nie możesz iść z pochodnią.

54:47Bezi, że dlaczego nie możesz tam iść z

54:49pochodnią? Bo nie umiesz używać dwóch

54:52rąk jednocześnie.

55:00Cześć Symon. Dzień dobry. No ja go

55:02ubiję. Ale ty światłem tego.

55:06Czekaj, czekaj, czekaj. O co? Co to się

55:09stało?

55:14No

55:16wala.

55:28>> [pomruk]

55:34>> Kurde, on jest dużo sprytniejszy,

55:39ale trzeba go przewrócić. Fajnie, że

55:41można ich przewracać. Bardzo chcę zabić

55:43tego

55:45tego cieniostwora.

55:47Czwarty raz. No do remakea jeszcze to se

55:51jeszcze poczekasz.

55:54Ale no ja remakea też bym pograła. Tego

55:56dwójeczkę

55:59jeszcze nie przeszłam jedynki. Okej, ale

56:01też już bym pograła.

56:03Po Jarkendarze bym pobiegała. Ojeju,

56:08taki odnowiony Jarkendar.

56:11No cudo.

56:17Jaskinie są ekstra, bo są powiększone.

56:29Jest

56:31mój pierwszy cieniostwór. Pooglądajmy

56:34jego zęby.

56:36Wyglądają całkiem zacnie, ale ma róg.

56:42Cieł

56:45zmarnowany.

56:48My nie potrafimy jeszcze rogów wyciągać.

56:50Nie opłaca mi się cieniostworów zabijać.

56:54O, czyliś zwłoki.

57:04Fajny lód. Fajny lód.

57:07O, o, o. Pasuje nam do outfitu. Trzeba

57:12ubrać. Nie no, ale ogólnie te kłę to nam

57:14się przydadzą, nie? Niż ochrona przed

57:17ogniem. No bo po co nam ta ochrona przed

57:19ogniem teraz? Ale zeżar ludzi.

57:24Ale patrzcie, też taki, powiem wam, że

57:27wybredny francuski piesek, bo nie

57:29podojadał tych ludzi.

57:36O.

57:37A tam będzie można wejść.

57:43To wygląda jakby można było tam wejść

57:45albo po prostu z drugiej strony wyjść.

57:49Jaskinie piękne są. Bardzo mi się

57:51podobają. Pięknie alkimia to

57:54zrobiliście. Bardzo pięknie. Akceptuję.

57:58Od razu z nocą kruka. No tak.

58:05O.

58:14I tu mamy jakieś kręgi.

58:17Jakś ciekawe miejsca.

58:27Tam coś jest.

58:30O, jeszcze jeden. Dajnojo.

58:33Dwa dajo. Dobra. Zie czekam na innego.

58:56Ale z orkami nie mam psychy się na razie

58:59zmierzyć. Zostawię sobie orków może na

59:01później.

59:06Mogą się przydać [muzyka] później te

59:07punkty doświadczenia z tych orków.

59:09Powinny być ścierwajady.

59:13Nie ma ich. Ktoś ich zabił.

59:17Już ich jedzą jakieś robale. Nie wiem co

59:21to za robale.

59:24Ej, ktoś mnie zabił ścierwojady. Pewnie

59:26te kąsacze.

59:28Kąsacze mi się podobają.

59:31Chociaż fajne były te konsercze z tą

59:33przesuniętą szczeną do przodu.

59:41No ale to też fajnie. Cześć Sławek.

59:43Dzień dobry. Jak tam weekend? Jak się

59:47czujemy przed poniedziałkiem? [muzyka]

59:50Ja trochę źle.

59:52Nie no, ogólnie jest spoko.

59:55Wolf

59:58the dog out.

1:00:05Ukradnij go szybko. A dobra, no weź.

1:00:08[parsknięcie]

1:00:10Ty, jaki zając,

1:00:18wilko zając.

1:00:24No tak, to miejsce.

1:00:30O, skrzyneczka.

1:00:44>> Oj, bez właściwego klucza. Nie, coś nas

1:00:47[muzyka] żre.

1:00:49Już myślałam, że coś nas będzie jadło.

1:00:52Miałam wrażenie, że słyszę wilka.

1:01:03Nie no [ __ ] słyszę jakiegoś wilka.

1:01:06>> O no bez kitu. Mówię, że słyszę jakiegoś

1:01:08pieska.

1:01:12Pożarby nas w dupsko. Dobra, otwieraj tą

1:01:15skrzynkę.

1:01:19płyną z hajsem, wydadzą bez nocy kruka,

1:01:21później czas na poprawki i noc kruka

1:01:23wypuszczą. Jeżeli mają to zrobić dobrze,

1:01:26nie ma problemu. Ja jestem chętna

1:01:28alchimi dać pieniądze, jak mają mi dać

1:01:31tak dobrą grę, jaką jest remake, bo on

1:01:34spełnia moje oczekiwania jak

1:01:36najbardziej. Moje wiadomo, nie ma gry,

1:01:39która będzie spełniała oczekiwania

1:01:40wszystkich.

1:01:45Moja spełnia. Jak mam dostać Gothica

1:01:48dwójkę, a później na spokojnie dobrą noc

1:01:51kruka do Gothica dwójki, to ja jestem

1:01:54jak najbardziej za tym. Ja i to kupię, i

1:01:56to kupię.

1:02:03Ja już tak jestem na takim etapie życia,

1:02:04że ja nie kupuję zbyt dużej ilości gier.

1:02:09Ah.

1:02:32Oj.

1:02:41Ten mi przesuwa

1:02:44w lewo.

1:02:56A ten deszcz go przesuwa.

1:03:09No dobra, łam się, łam, łam się,

1:03:11wytryszku, łam. Masz prawo się

1:03:14denerwować.

1:03:24A ten mi będzie jeszcze przesuwał to, mi

1:03:27przesuwa to, a ten mi przesuwa to.

1:03:30Wstawmy

1:03:32tego.

1:03:44Głupi głupku.

1:03:47Głupi głupku.

1:03:58O, mamy tu jakąś pałkę.

1:04:01Pomtern

1:04:04nie pokazuje za ile bryłek rudy mogę go

1:04:06sprzedać, ale pewnie za sporo.

1:04:13Nie widzicie się ten system? Ja

1:04:16pokochałam ten system otwierania zamków.

1:04:18Musiałam parę skrzyń otworzyć

1:04:21i w sumie mi się bardzo, bardzo podoba.

1:04:26Na początku byłam taka sceptycznie

1:04:29nastawiona, bo uważałam, że za dużo

1:04:31czasu zajmuje jak na lód, który tam się

1:04:33znajduje, ale wszystko w Gothicu zajmuje

1:04:35czas

1:04:37na samym początku rozgrywki, nie? To

1:04:40zajmuje bardzo dużo czasu. Wszystko,

1:04:44wszystko cię zabija. Nikt cię nie lubi,

1:04:46nie masz pieniędzy. Nie masz

1:04:48doświadczenia,

1:04:50nie masz ekwipunku.

1:04:53Jest przerażające, ale jak wygrzebasz

1:04:56się z tego bagna, czy się gra naprawdę

1:04:58bardzo fajnie. [muzyka] Cześć Bartłomie.

1:05:00Dzień dobry. O Jezu, no miło po tych

1:05:03ponad dwóch latach wrócić i to, że

1:05:06jeszcze ktoś pamięta. O, największy

1:05:08zaszczyt, jaki mógł mnie kopnąć chyba

1:05:13naprawdę. Cześć, Syraut.

1:05:20A wędka ci się złamała w pół. Ja muszę

1:05:23się kiedyś wybrać na ryby.

1:05:26>> Hej,

1:05:27>> chciałabym kiedyś tak spróbować.

1:05:29Zobaczycie, kto jest.

1:05:30>> Oto materiały na siodło.

1:05:33>> Świetnie.

1:05:34>> O,

1:05:35>> obiecałem ci ścierwojada, a słowny ze

1:05:38mnie gość. Wróć jutro, gdy wszystko

1:05:40przygotuję.

1:05:43>> Jutro mamy czas. Chyba mamy. Dobra, to

1:05:47idę do Kawalorna jeszcze.

1:05:51Wiecie co możemy zrobić z tym dniem?

1:05:53Żeby go nie przesypiać, to pójdziemy do

1:05:56Kawalorna i widzicie, ja pójdę na te

1:05:58zębacze. One są już dość żałosne,

1:06:03więc zobaczymy, co tam jest.

1:06:06Wy pewnie już wiecie, co tam jest, ale

1:06:08ja jeszcze nie wiem co tam jest. Ja

1:06:10chętnie się dowiem, co tam jest, więc

1:06:12się tam przejdę. O, kawalor, dzień

1:06:14dobry.

1:06:16>> Pokaż jakie.

1:06:22No sprzedaję łuki.

1:06:28Długi łuk. Czy ja czegoś takiego nie

1:06:30mam? Ma trochę bryłek rudy.

1:06:33Ma jakieś O, ma miksturki. No to na

1:06:36pewno wezmę wszystkie. Wezmę wszystkie.

1:06:40Y, o trofea moż mu sprzedać [muzyka]

1:06:43mięsa. Mogłabym wziąć też od niego mięsa

1:06:46albo łagodne ziele uzdrawiające.

1:06:49O,

1:06:50o, wezmę wszystkie.

1:06:53A sprzedać? Mogę ci bardzo dużo rzeczy,

1:06:55panie Monstern. Mogę ci sprzedać. Mogę

1:06:58ci sprzedać to.

1:07:01O, nie masz takiej, Kawalorn.

1:07:07Nie masz takiej kuszy. Długi łuk mam.

1:07:12Ale czy on będzie miał pieniądz?

1:07:16O, no pewnie. Dobra, myślę, że zrobimy

1:07:20deal.

1:07:22Myślę, mój drogi panie, że robimy deal.

1:07:26Ekstra. O, ale możesz mnie nauczyć

1:07:28jeszcze czegoś.

1:07:30>> Możesz mnie nauczyć. To zależy.

1:07:36>> Szybciej naciągasz łuk i celujesz.

1:07:38Celnie i strzelasz z łuku. Możesz trafić

1:07:40krytyczne z łuku.

1:07:44Brzmi bardzo interesująco.

1:07:48System jest ciężki, ale już mi nie

1:07:49przeszkadza. Mi też nie przeszkadza. Ja

1:07:52zakochałam się w tym otwieraniu

1:07:53skrzynek. Naprawdę bardzo lubię. Jeden z

1:07:55lepszych systemów otwierania skrzynek,

1:07:57jaki

1:07:59z jakim miałam do czynienia w grach. Co

1:08:01z tego, że nie miałam doświadczenia z

1:08:02jakąś dużą ilością gier, ale nie no,

1:08:05trochę tych gier było, ale no w wielu

1:08:07nie było jakiś innowacyjnych systemów

1:08:10otwierania skrzynek. Nie

1:08:17ryby trzeba mieć odpowiedni sprzęt. E

1:08:19tam potrzebujesz patyka, linkę i jakąś

1:08:23przynętę i haczyk. Robisz sobie pędkę i

1:08:27łowisz.

1:08:30A komary?

1:08:31Ale u mnie w pracy mamy akurat dużo

1:08:33takich różnych śmiesznych czapek i

1:08:35moskitier takich na ryby.

1:08:38Panowie często rybiarze u nas kupują

1:08:40jakieś takie fajne rzeczy. Cześć Paweł.

1:08:42Pa. Pa paw. Pa.

1:08:47Dzień dobry.

1:08:51Idę.

1:08:53Wiecie co? Nauczyłabym się lepiej

1:08:55strzelać z łuku.

1:08:58O, coś mnie chce zjeść.

1:09:02O, świnki tu są.

1:09:05Wow,

1:09:07wow,

1:09:09ale sprytne świnki. Dawno nie widziałam

1:09:11tak sprytnych świnek jak te, a tam jest

1:09:14ich więcej.

1:09:17Patr jak uciekają. Patrz jak uciekają.

1:09:20No mamusi.

1:09:22Mamusi uciekają. Zapal se pochodnie,

1:09:25Bezi. A pewnie co? Wejście tutaj to

1:09:29pewnie potrzebujemy klucza.

1:09:32Wiadając na ścierwojada powinien być

1:09:33tekst. Wiodziobaty koniku. [muzyka]

1:09:36No jestem bardzo ciekawa jak to

1:09:39jeżdżenie na ścierwojadzie wygląda. Jak

1:09:42wy oceniacie osoby, które już grały?

1:09:44Podobało wam się? Spoczko to działa czy

1:09:46tak średnio?

1:09:48Jak włączyć te cyfry przy pasku [muzyka]

1:09:50życia i manyy? To Ghost Rider masz w

1:09:53ustawieniach

1:09:54w dostępność

1:09:57i masz

1:09:59pokaż liczby na paskach,

1:10:03bo ostatnio to na streamie kmiliśmy, jak

1:10:05to zrobić.

1:10:14Ale tam pająk przeszedł.

1:10:22H

1:10:29[parsknięcie]

1:10:52Weź ją, weź tą niunię.

1:10:57Kradzionki.

1:11:12Kradzionki, nasze ulubione.

1:11:14Cześć Krosne, dzień dobry. Skóra

1:11:17cienwora.

1:11:19Ciekawe ile warta.

1:11:22Zależy kto. Kawalorn. Właśnie ja bym

1:11:26mogła te trofa sprzedać kawalornowi i

1:11:28wiecie co bym mogła jeszcze od niego

1:11:29kupić? Na przykład strzały.

1:11:34Mogę mu ukraść strzały i mogę kilka

1:11:36strzał kupić. Kwiatka też wezmę. Kwiatek

1:11:39jest niczyj.

1:11:43Opcja ataku z cierwojadem. A może kiedyś

1:11:46coś dodadzą takiego fajnego?

1:11:48>> Pokaż jak

1:11:50>> zrobimy sobie tak.

1:11:55Są bełty. To są strzały.

1:11:58Co u niego można kupić strzały za jedną

1:12:00pryłkę? Rudy, a nie za dwie. On nie jest

1:12:03z kamerem.

1:12:05No to miło z jego strony.

1:12:07A tam tutaj tylko spotkałam głównie z

1:12:10kamerów. Sprzedajmy mu właśnie jakieś te

1:12:14trofea.

1:12:16Kij uciństwo na przykład masz skórę

1:12:20jaszczura, masz

1:12:23kiełkąsacza,

1:12:25masz o

1:12:28masz.

1:12:31Ogara

1:12:32masz

1:12:34co jeszcze mogę dać? Pazur jeszczura

1:12:37masz.

1:12:39Ale on tego wszystkiego też za bardzo

1:12:40nie chce, bo co, bo on to ma to myśliwe,

1:12:45nie? Dobra. O,

1:12:51zero wstydu. Ja w grach co do kradzieży.

1:12:54Zero wstydu. O Jezu, błagam. Kawalorn,

1:12:57przesuń dupę.

1:12:59Bezi mi się

1:13:02>> nie Bez mi się zablokował, nie mogłam

1:13:05się. No dobra.

1:13:07O, pochodnia mi. O, dobra. Nie, nie

1:13:09będziesz we mnie nawalał łukiem, gościu.

1:13:13No dobra, chyba nie będą mnie bić

1:13:15wszyscy, co? Czekaj, schowaj tą broń, bo

1:13:17go zabijesz jeszcze. Niechcący mu

1:13:20walnęłam. Naprawdę nie chciałam go bić,

1:13:22ale już jak jest pobity, to wiecie co?

1:13:25Wezmę sobie rzeczy z jego domu. O, no

1:13:28dobra,

1:13:30zblokowałam się. O, jest klucz. jest mi

1:13:32niepotrzebny, ale wezmę go.

1:13:36Łóżko.

1:13:38On chyba już nie będzie chciał ze mną

1:13:39handlować, co? Dobra, to nie zapisuję na

1:13:41razie gry.

1:13:47Może w poniedziałek będę w Sopocie, to

1:13:48bym przyjechał. Pójdę na molo. Chcę

1:13:50wśród morza pomyśleć.

1:13:53A nad morzem jest fajnie.

1:13:55[odchrząknięcie] Nasz Bałtyk jest fajny.

1:13:56>> Pokaż jakie.

1:13:58>> E, patrzcie, on jest nadal kumpel.

1:14:01kumpel. Dobra, no to no właśnie

1:14:05zablokował mi patelnię.

1:14:10[wciągnięcie powietrza]

1:14:13Niefortunnie mi stał ten. A chcę,

1:14:16zobacz, chcę handlować. Nie obraził się,

1:14:19a uznał naszą wyższość.

1:14:31Dużo poprawek. Mam nadzieję, że jak

1:14:32wrócę do Gothica to już ogarną

1:14:33większość, bo dzisiaj mam przerwę, bo

1:14:35udało mi się zdobyć osiągnięcie,

1:14:36[muzyka]

1:14:37by nie spać i bez śmierci przejść grę.

1:14:40Ty to jesteś w ogóle taki kot pepsiak,

1:14:42[muzyka] jeżeli chodzi o tą grę. Ja to

1:14:45podziwiam

1:14:48i dziwię się jeszcze, że jakiegoś

1:14:50streama albo filmików nie nagrywasz.

1:14:54Przecież ty tak dużo o tej grze wiesz.

1:14:56Jesteś takim kotem. Cześć Arek. Jesteś

1:14:59tu nowy. Witam. Dzień dobry. Jestem, ale

1:15:03pewnie nie obchodzi cię jakim jestem.

1:15:07O pa jak się schował. Widzę ten twój

1:15:11słodki ogonek.

1:15:13No i patrzcie. No i nie ma dźwięków.

1:15:16Kupa straszna.

1:15:19Wstyd.

1:15:20Ale trzech jak się na mnie rzuci to

1:15:22chyba mam przesrane.

1:15:25Patrzcie jak poleci jak zając.

1:15:42Bez wydaje dźwięki. Ale potworki w

1:15:45ogóle. Kupa. Kupa straszna. W sumie

1:15:49teraz nad morzem posiedziałeś trochę

1:15:50czasu.

1:15:52No pod koniec czerwca to już były sinice

1:15:54konkretne. Nie no to tak mniej

1:15:57przyjemnie. Mięsko sobie zjadajmy póki

1:16:00co. Mięsko zjadaj. Bezi. Mięsko jedz.

1:16:05Duży rośn chłopak. Nie to miałeś

1:16:07wyciągnąć.

1:16:10A na tego na PG się wybierasz? Krosik

1:16:14chyba tak co?

1:16:22wymazane krwią

1:16:29to

1:16:31dobra

1:16:33mana, mana, mana, mana. I zapisujemy.

1:16:37Wybieram się [muzyka] raczej. Kwatera

1:16:38wykupiona. A właśnie ja jeszcze nie mam

1:16:40kwatery.

1:16:48Czy więcej ich tu będzie? Nie. Taka

1:16:50malutka ta jaskinia.

1:16:52Jaskinia. Co oni tu mieli ciekawego?

1:16:55Bryłę lodu. Zwój wyciągów zarabiający.

1:17:00Wiecie co, ja tak z jednej strony to

1:17:02narzekałam, że mówię kurde mało lutu do

1:17:04zbierania jest, ale w Gothicu nigdy w

1:17:06sumie

1:17:07no ten lód zawsze się jakoś tam później

1:17:10i tak go było bardzo dużo. Nie, nie

1:17:11pytajcie czemu biegam ze pochodnią.

1:17:13Jakby niechcący mi się ją wyciągnęło i

1:17:16po prostu z nią biegam. O, krokodyle.

1:17:21Ten,

1:17:23ten co jest? Jakiegoś twista tutaj

1:17:25zakręcił.

1:17:28O, i proszę bardzo. Coś tutaj mamy.

1:17:34Coś tutaj mamy za miejscówkę. Ja sobie

1:17:36może zapiszę lepiej.

1:17:39Ogólnie chciałem, ale nie miałam pomysłu

1:17:41jak do tego podejść sensownie, bo się

1:17:43jakoś wyróżnić na tle innych. Wiesz co,

1:17:46Pepsiak? Mi się wydaje, że wiesz co może

1:17:48być teraz kluczem do sukcesu,

1:17:51żeby nie próbować o ludzie, nie próbować

1:17:54na siłę.

1:18:00A poza tym mi się wydaje, że jak masz

1:18:02skilla w gierce,

1:18:05to nie musisz w sumie nie wiadomo tutaj

1:18:07wiesz jak bardzo tryskać energią, nie?

1:18:09albo robić z siebie po prostu jakiegoś

1:18:11tam pajaca, bo jak masz skilla w gierce,

1:18:14to wydaje mi się, że ludzie będą cię

1:18:15oglądać, wiesz, dlatego skilla,

1:18:21bo u mnie to obecnie jest, że albo

1:18:24oglądacie mnie z sentymentu, albo że

1:18:26jestem babą, albo że po prostu jestem

1:18:30mega zabawna.

1:18:36Tak,

1:18:37spacja mi nie spacjuje dzisiaj. A tu

1:18:40jest ta. Dobra, idę do tych ziomków. Oni

1:18:43są fajni, bo nie atakują mnie.

1:18:47Co była za walka na miecze na [muzyka]

1:18:49pierwszy taniec? A to buczki.

1:18:53[śmiech]

1:18:55O, szkodnik. Szkodnik, witaj.

1:18:57>> Nie, teraz idź sobie.

1:19:00>> Kumple czy nie kumple? Oni mi są

1:19:02potrzebni, czy nie?

1:19:03Może bym ich pobiła.

1:19:05Mają fajną skrzynię. To chyba ich

1:19:07pobiję. Tylko sobie pierw zapiszę.

1:19:13Pyk.

1:19:16>> La

1:19:19itemy.

1:19:21O, on już wstał. Poczekaj, połóż się.

1:19:25Jeszcze cię nie okradłam.

1:19:29O, no i git.

1:19:36O, co to jest?

1:19:40Szynka. Jakiś chłop chciał szynkę. Chyba

1:19:43w nie do końca wolnej kopalni. Nic ode

1:19:46mnie nie dostanie. Oni i tak nie chcieli

1:19:48ze mną gadać, więc się chyba nie

1:19:49gniewają.

1:19:57To miejsce wygląda trochę tak, jakbym

1:19:59się miała tu spodziewać zaraz orków.

1:20:08O, topielec. Topielce są też fajne.

1:20:11Podoba mi się design topielcy. Takie

1:20:15żabochy.

1:20:17Fajnie wyglądają. Eliksi, wyciąg.

1:20:22Opłacało się tu iść. A w tej wodzie może

1:20:25coś pływa gdzieś?

1:20:29Ale nie ma dźwięków. Wkurza mnie to.

1:20:35Ale to odbiera dużo, nie? Zobaczcie jak

1:20:37takie dźwięki w grze robią dużo.

1:20:50Rozświetl to.

1:21:19Rubin, bryłki rudy, weź wszystko. O,

1:21:24o,

1:21:26o. Nigdy nie wiadomo, kiedy drewno

1:21:30dębowe może się przydać. Zimą

1:21:33drewno dębowe może nam się przydać. O,

1:21:37cyk. I piwo mocne. Piwa mocnego mi do

1:21:39czegoś brakowało. Szczerb topór też.

1:21:43Czy coś jeszcze tu możemy wziąć?

1:21:49O.

1:21:53Gość, ten topielet, zobaczcie,

1:21:56przyczepił na łańcuchu tego gościa.

1:21:59Sprytny topielec.

1:22:03To se potrafi poradzić w życiu.

1:22:06Znaczy nie potrafi, bo już nie żyje. Ale

1:22:08to, że można pochodnią bić. Biedny

1:22:11kawalorn dostał ogniem w ryj. M. Dobra,

1:22:14idę jeszcze tam, ale boję się, że ja

1:22:16tutaj umrę od tych orków.

1:22:19Nie myślałaś, żeby kamerkę cyknąć na

1:22:21lewą stronę ekranu? A dlaczego?

1:22:27Zobacz, jeżeli ja zrobię kamerkę na lewą

1:22:29stronę ekranu, to otwieram ekwipunek

1:22:32[muzyka] i wy nie widzicie ekwipunku. A

1:22:35z prawej strony co mamy istotnego? W

1:22:37sumie nie mamy nic za bardzo istotnego

1:22:38na ekranie.

1:22:42No cio cio, cio. Dobra, chodźcie tu.

1:22:44Złhzotuję was.

1:22:47Ciekawe jak szalone orki są.

1:22:53One się śmieją.

1:22:57[pomruk][krzyk]

1:22:58>> Słabe.

1:23:04To są moje pierwsze orki zabite.

1:23:07Ale się czuję jak koks. Zaraz idę wybić

1:23:09ziemię orków.

1:23:16O, orkowe ziele może się przydać.

1:23:20Właśnie muszę chomikować na pewno

1:23:22punkty. Wiecie pod co? Pod alchemię.

1:23:29I co? I co dalej?

1:23:35Nie wejdziemy tam. Idę po pochodnie.

1:23:41Zasłaniasz zawartość skrzynki.

1:23:43Otwieranie zamków.

1:23:45Aha, serio?

1:23:48To ja wiesz co mogę zrobić? A co

1:23:50jakbyśmy na przykład zrobili tak, że to

1:23:53byśmy przesunęli na dół i ja na przykład

1:23:57siebie bym przesunęła na dół?

1:24:00O. O. Czy teraz nie będzie lepiej? Chyba

1:24:04teraz nie będę nic zasłaniać.

1:24:09O nie, przesunęłam coś, czego nie

1:24:12chciałam przesuwać.

1:24:16To, a to

1:24:19można zrobić trochę wyżej. O,

1:24:23cześć, szalone. Oki, dzień dobry.

1:24:27Już będzie lepiej.

1:24:29Słuszna uwaga. Słuszna uwaga. Szanuję,

1:24:31szanuję. Dobra, a teraz jak tu wejść?

1:24:38Pewnie można tam wejść w jakiś sposób.

1:24:50No na pewno tam coś jest,

1:24:53ale to chyba nie na teraz.

1:24:57Czy tu można się wspinać?

1:24:59Nie, nie można. Dobra, to idę do

1:25:02kawalorna.

1:25:08Alchemia useless, jeżeli nie będziesz

1:25:10podmaga.

1:25:12Ale na przykład do robienia takich

1:25:14mikstur uzdrawiających się nie przyda.

1:25:18Czy po prostu chodzi ci o to, że to jest

1:25:20marnowanie punktów nauki? Jeżeli bym

1:25:23chciała robić tylko i wyłącznie mikstury

1:25:25uzdrawiające.

1:25:26O, to nasze wezmę sobie.

1:25:32Czyli tam pewnie można później jakoś

1:25:34wejść. Dobra, to nie będę tam wchodzić.

1:25:36Póki co. Nie mam takiej potrzeby, ale

1:25:38coś czuję, że będziemy musieli pobić

1:25:40drugi raz Kawalorna.

1:25:42Zabijać go nie chcę.

1:25:45Później będzie miał trochę bryłek rudy.

1:25:49Co on tam będzie jeszcze miał?

1:25:51Czy z pochodnią też się nie da skakać?

1:25:54Nie, no z pochodnią da się skakać.

1:25:58Nie wiem o co chodzi. Mam klawiaturę

1:26:00naładowaną, ale

1:26:02nie drzyj się lepiej tylko kawalorn, bo

1:26:05zginiesz.

1:26:10Tak. Aha. No dobra.

1:26:13W sumie stary dobry Gothic jedynka, nie?

1:26:16W pewnym momencie masz tyle rudy, że

1:26:17możesz sobie kupić wszystko, co chcesz.

1:26:26Wybacz, Kawa, Lord.

1:26:33Nie przeszkadzaj mi w spanku. [muzyka]

1:26:38Co najmniej do tej godziny.

1:26:50O fuj.

1:26:58Coś się tepnął kawalorn

1:27:01zraniony.

1:27:03Dobra, idę do starego obozu. Będzie

1:27:04szybciej.

1:27:20Alchem miała mocno zmarnowany potencjał.

1:27:27W sumie w Gothicu 1 ta alchemia nie była

1:27:29jakaś szalona, nie? Ale faktycznie mogli

1:27:32ją sprawdzić. To by tam nie zaszkodziło

1:27:35mimo wszystko.

1:27:41Nadal w Trójmieście. Mhm.

1:27:49Twój dom jest tam, gdzie twój kredyt,

1:27:52czyli w Trójmieście.

1:27:54Znaczy jest tak pod Trójmiastem, bo to

1:27:57nie jest dokładnie Trójmiasto. To jest

1:27:59za dupie pod Trójmiastem,

1:28:02ale no mamy blisko bardzo,

1:28:07więc to [muzyka] tak.

1:28:16Pów i tak nie PNów nie brakuje. No bo

1:28:19tutaj nie ma tego utrudnienia, nie? Że

1:28:21im więcej masz siły, tym więcej PNów

1:28:23[muzyka] musisz wydać. Nie ma tutaj

1:28:25czegoś takiego.

1:28:29Ile miałam przerwy od streamów? Ponad 2

1:28:31lata. Nie powiem ci dokładnie. Nie

1:28:35powiem ci dokładnie ile by to mogło być.

1:28:37No jakieś d lata z hakiem.

1:28:55Szan o kim mieszkasz na Helu? Jantarze

1:29:01ogólnie.

1:29:03O, w moim śnie coś się wydarzyło.

1:29:07Takie małe marzenie kiedyś, żeby

1:29:08zrealizować. No na Helu to raczej mi się

1:29:11nie uda, ale ja bym chciała sobie kiedyś

1:29:14jakiś jakąś taką nie za dużą działkę

1:29:16kupić na wyspie sobie szewskiej i i tam

1:29:20i tam sobie właśnie jakiś domek

1:29:22pobudować.

1:29:27Kowalstwo też się nie opłaca, bo za dużo

1:29:29dobrych broni jest do znalezienia. Za

1:29:31dużo dobrych broni to mają pecety, które

1:29:33są bardzo proste do pobicia [śmiech]

1:29:36[wciągnięcie powietrza] i to jest to.

1:29:41Zastanawiam się,

1:29:46to raczej przeinstalowanie gierki też

1:29:48raczej nie pomoże, bo mówicie, że to po

1:29:49tej aktualizacji są te błędy z

1:29:51dźwiękami.

1:29:54Mega psują mi te dźwięki dzisiaj tą grę.

1:29:58A drugim końcu Władysławowo.

1:30:02A to byłam we Władysławowie

1:30:05rowerem, jak robiliśmy sobie wycieczkę.

1:30:08rowerową na Hell. No to przejeżdżaliśmy

1:30:12przez Władysławowo. Bardzo, bardzo miła

1:30:15miejscowość.

1:30:19Ogólnie tam tak czyściutko było, jak my

1:30:21byliśmy, to było jakieś tr lata temu,

1:30:24jak byliśmy na tej wycieczce rowerowej

1:30:27i byliśmy końcówka maja, początek

1:30:29czerwca, więc jeszcze nie było, wiesz,

1:30:31turystów

1:30:32i było tak naprawdę przyjemnie.

1:30:37Byłem właśnie na festynie i wydałem pół

1:30:39wypłaty na gofra. A wy co? Nadal

1:30:41głodniej. [śmiech]

1:30:45Ja ostatnio rzadko ulegam pokusom,

1:30:48jeżeli chodzi o jedzenie na mieście.

1:30:50Uwielbiam,

1:30:52ale mam dość troszeczkę lepiej nad tym

1:30:55panuje. Czy ty śpisz?

1:31:00Nie no,

1:31:03Kochsel, wstawaj.

1:31:07Ścierwojad gotowy?

1:31:09>> Tak, wszystko gotowe. Proszę, tym możesz

1:31:12go przyzwać.

1:31:15Kiedy to zrobisz, przyjdzie do ciebie, o

1:31:18ile będzie umiał do ciebie dotrzeć. Po

1:31:20oswojeniu nie jest już tak odważny jak

1:31:22dzikie ścierwoj.

1:31:24>> Wieje, jeśli poczuje się zagrożony.

1:31:26>> Ma, kiedy czuję się zagrożony?

1:31:29>> Cóż, do jaskini z tobą nie wejdzie i

1:31:32stresuje się w pobliżu innych ludzi.

1:31:34Kumam.

1:31:51Gdzie dać gwizdek? No zamiast tej

1:31:53pięści. Przecież nie będę chyba nikogo

1:31:56bić na pięści. Tak mi się przynajmniej

1:31:57wydaje.

1:32:02No wyspa Sobieszewska jest świetna. Tam

1:32:05jest przepięknie i ja lubię bardzo

1:32:07klimat Helu i właśnie Wyspy Sobies,

1:32:10Wyspy Sobieszewskiej, bo one są bardzo

1:32:12blisko dużego miasta i wiesz, masz w

1:32:15zasięgu ręku ręki te wszystkie benefity,

1:32:20tak, które daje duże miasto, a z drugiej

1:32:22strony masz wiesz, ten klimat takie jego

1:32:25małomiasteczkowości.

1:32:28Gwizdu oczywiście nie słychać, [muzyka]

1:32:30bo bo nie.

1:32:34A biegnie. Boże, jaki słodki.

1:32:39Z dupy się, gościu, pojawiłeś. E, dobra.

1:32:48Wow, ale fajne. Jak on fajnie biega i

1:32:52jak fajnie skacze.

1:32:54Słodko. A, a może gryźć?

1:32:58A szkoda, że nie możemy mieć oręża w

1:33:00jednej ręce i nawalać. Ale ekstra. Ale

1:33:05szybki on jest.

1:33:13Ale fajny.

1:33:16Już głaszczę ścierwojada. No tak,

1:33:18zapomniałam. O Boże, kochany. No chodź.

1:33:22A gdzie ty idziesz?

1:33:28Ale dlaczego on sobie idzie?

1:33:34Nie mogę go pogłaskać.

1:33:36O, mogę.

1:33:47No ale nie ma dźwięków, nie?

1:33:50No jaki kochany. A można go dokarmiać?

1:34:02Tores handluje,

1:34:05bo ja nie pamiętam, czy z Toresem dało

1:34:07się handlować.

1:34:11Nie no, to jest to w ogóle pięknie na to

1:34:14w ogóle te ścierwojady są piękne. Bardzo

1:34:16mi się podobają ścierwojady.

1:34:23Cieniostwór top,

1:34:26ścierwojad goed. Kretoszczur gotki.

1:34:30No to są wilki, po prostu wnerwiają.

1:34:34Ale na przykład

1:34:37ogar

1:34:38trochę do bana.

1:34:42Jaszczury do bana i gobliny są do bana.

1:34:45Gobliny są tak żałosne, nie wiem.

1:34:47Chciałabym im jakoś pomóc, ale im się

1:34:48już nie da pomóc. Wyzwanie magnatowi

1:34:51>> pewnie jest cierwo. [śmiech]

1:34:55O,

1:34:56fisk. Kupmy coś od niego.

1:34:59>> Pokaż mi swoje towary.

1:35:07>> A tak średnio coś sensownego możemy od

1:35:09ciebie kupić, gościu, więc nie. Dexer,

1:35:13>> odsuń się.

1:35:15Robię sobie wyprawkę.

1:35:19>> Robimy sobie wyprawkę.

1:35:26O, to bym chciała. I to bym chciała. O,

1:35:31i to też weźmiemy.

1:35:34A co ja mu mogę sprzedać? Bardzo dużo

1:35:37rzeczy. Mog sprzedać bronie u ciociaków,

1:35:40ale to raczej nie są rzeczy, które by go

1:35:42bardzo interesowały. Bardziej on będzie

1:35:44chciał takie pierdy. O, na przykład to

1:35:47szczotę

1:35:49lub śmieć.

1:35:51Ty masz tego śmiecia. O, o, to go

1:35:54zainteresuje. Ależ go zainteresuje.

1:36:18Skóra kąsacza

1:36:38skóry cieniostworomu nie sprzedam.

1:36:39[muzyka] Coś czuję, że ktoś inny może mi

1:36:41dać po prostu więcej hajsu za to.

1:36:54Dobra, za resztę zapłacę. Przecież mamy

1:36:57tyle bryłek rudy, że możemy zapłacić.

1:37:03Chodzi ci o stwora z bajki?

1:37:09Stwora z bajki.

1:37:13Ej, nie ma tu torreza.

1:37:20Potrzebuję torreza. Czy on poszedł do

1:37:23zamku?

1:37:26Cześć Deo. Czy komuś solucja jest do

1:37:27tego potrzebna? Nie. No wiesz co, ktoś

1:37:30kto wcześniej nie grał w Gothica, no to

1:37:32solucja raczej może być dla niego bardzo

1:37:33przydatna.

1:37:35Ja ogólnie nie zniechęcałabym do

1:37:37korzystania z solucji, bo

1:37:44o Jezu, tu w starym obozie wiecie co to

1:37:47muli mi okropnie.

1:37:49>> Nie teraz. [odchrząknięcie]

1:37:51>> Aon, co on tu robi?

1:37:57Jest chyba po prostu za wcześnie

1:38:00dla magów. O, a tu nie byłam.

1:38:05J Tores.

1:38:11Oto rzeczy, o które

1:38:12>> doskonale.

1:38:15>> O, naprawdę mam wszystko.

1:38:16>> Cóż, [śmiech]

1:38:17jak już zapewne wiesz, istnieją dwa

1:38:20sposoby na władanie mocą magii. Zwoje i

1:38:24runy. Większość ludzi potrafi posługiwać

1:38:27się zwojem, lecz opanowanie run jest

1:38:31powiązane [muzyka] z kręgami magii.

1:38:33Istnieją jednak pewne wyjątki.

1:38:36Przykładowo runy teleportacji lub te,

1:38:39którymi posługują się paladyni. Są

1:38:42również podstawowe runy, które mogą

1:38:44opanować nawet osoby dysponujące

1:38:46zaledwie iskrą mocy magicznej.

1:38:49>> O, dobry wieczór.

1:38:50>> Tak sądzę. Inskrypcja runiczna działa

1:38:53jak soczewka ogniskująca [muzyka]

1:38:55światło. Jest tym, co podtrzymuje i

1:38:59podobnie jak w przypadku zwojów, musisz

1:39:02Zobaczmy zatem, co się da zrobić.

1:39:05Dobrze. Wybierz runę. Poświęć się temu

1:39:08rzemiosłu, a pewnego dnia być może

1:39:11zasłużysz na miano maga.

1:39:16>> Mhm.

1:39:19Przysyła mnie Koristo. Dostarczyłem mu

1:39:21list z zewnątrz. Powiedział, że będziesz

1:39:24miał dla mnie nagrodę. List z zewnątrz?

1:39:28Wyświadczyłeś nam wielką przysługę.

1:39:32Oto co mogę ci zaproponować w

1:39:34charakterze nagrody. Wybieraj mądrze.

1:39:40>> Mówisz, że bronię bardziej w nowym

1:39:41obozie i na bagnie.

1:39:45No już na tym etapie gry aż tak na to

1:39:47nie patrzę. Jak w tym pierwszym

1:39:49rozdziale to bardziej się skupiałam na

1:39:51tym co za ile sprzedaję. A teraz już tak

1:39:54a handluję i tak mam bryłki. A bierzcie

1:39:57wszystko za pół ceny. A spoko.

1:40:00[wciągnięcie powietrza]

1:40:01No cześć Nargi. Witam.

1:40:09Chyba, że ja cię z kimś pomyliłam.

1:40:10Czekaj, bo ja już się gubię w nikach. Ja

1:40:13mam jakieś nicki związane z liskami, to

1:40:15od razu wszystkich przypisuję do nargii.

1:40:17Przepraszam, jeżeli się pomyliłam.

1:40:20Ostatni twój stream był w grudniu 2022.

1:40:22To ponad 3 lata, ale ja jeszcze trochę

1:40:25streamowałam na Twitchu.

1:40:30Ja na Twitchu chyba ostatni stream z

1:40:31tego co pamiętam zrobiłam chyba w

1:40:32kwietniu, czyli to nie będą trzy lata.

1:40:52Kurde, jakbym tyle czasu czekałam, aż

1:40:53przecież jakbym wiedział, że mieszkasz

1:40:55pod Trójmiastem, bym przyszedł i cię

1:40:57męczył jak wrzut. [śmiech]

1:41:05A jaką miksturę on daje?

1:41:07>> Chcę miksturę.

1:41:08>> Daj miksturę. Dobry wybór. To

1:41:10najcenniejszy ze wszystkich przedmiotów,

1:41:13które ci zaproponowałem. Wypij ją.

1:41:16>> Chyba zostałym efekniesz w siłę.

1:41:18>> O, dobry wybór.

1:41:26>> Szukam magiczny.

1:41:32>> O, panie, ile ty masz tego?

1:41:39Jak dużo pieniędzy za to chcesz?

1:41:44Przemiam w topielca szczerze.

1:41:47Nie sprzedaj

1:41:49coś. Na pewno możemy mu sprzedać

1:41:58telekinesa to się przyda.

1:42:03O,

1:42:05drugi łuk.

1:42:07kawaleryjski mu sprzedamy. O kurde,

1:42:10wiecie co? nie będę miała mu chyba za

1:42:11bardzo co sprzedać takiego sensownego.

1:42:16Mamy milion różnych trofeów,

1:42:19no ale my dużo za to nie uzbieramy.

1:42:40Ale będą problemy finansowe.

1:42:51J broni to mu się nawet chyba nie opłaca

1:42:54sprzedawać.

1:43:00I co ja mam się pozbyć tych moich

1:43:01wszystkich brak? Aha, te cacka mogę mu

1:43:03przecież sprzedać.

1:43:06E, obuchowe sieczne to nie od płomieni

1:43:11masz.

1:43:14Masz,

1:43:18[parsknięcie]

1:43:23masz

1:43:25kuriera magów wody.

1:43:28Tego ci nie dam. Tego ci nie dam.

1:43:34Pewnie tu jeszcze jakieś cuda by chciał.

1:43:36O proszę, mroki północy.

1:43:45Nie ma jakiś roślinek mega dużo wartych,

1:43:47nie? W tym remakeu. Dobra, za resztę ci

1:43:50zapłacę. Masz.

1:43:53Bądź bogaty. Kiedyś przyjdę do ciebie po

1:43:55te hajsy. Kiedyś do niego przyjdę po te

1:43:57pieniądze. Przyrzekam.

1:44:01A zmieniałam nik. Może teraz będzie

1:44:02lepiej. O, supi.

1:44:05Przepraszam, że taki pressing zrobiłam,

1:44:07ale po prostu y

1:44:10czasami nie chciałabym z kimś pomylić.

1:44:14Dobra,

1:44:16czy my tu mamy jakiś biznes? Absolutnie

1:44:19nie. Idę po mojego ścierwojana. Na mnie

1:44:22odpowiedziała to do mojego nicku. To na

1:44:23YouTubie. YouTube się na mnie obraził.

1:44:26Nie mogę powrócić. Właśnie Ghost Rider.

1:44:28Ja widziałam, że co niektórym ludziom

1:44:30YouTube zrobił jakieś dziwne nicki i nie

1:44:33kumam dlaczego. Nie wiem, czy to jest

1:44:35kwestia po prostu aktywności

1:44:37czy o co chodzi.

1:44:41Nie mam tych dźwięków nerwiają

1:44:44potwornie

1:44:47i ty nie możesz pewnie zmienić nicku.

1:44:50Ghost Rider.

1:44:56Nie my Gothic jest. dzisiaj.

1:45:07A o czym mówicie, panowie? O PGAU.

1:45:10Ja nawet się nie orientowałam po ile są

1:45:12bilety na PGA.

1:45:29Polecaliście mi pobić Kaloma.

1:45:35O, tu jest most.

1:45:40Ile krepiców?

1:45:50Dobrze, że chociaż muzyczka działa.

1:45:53Mogłam się nauczyć zręczności u Diego.

1:45:58Spłoszył się mój cudak.

1:46:15Te się zawiesiły.

1:46:23Jak go odrzuciła.

1:46:27Nie chce mi się zbierać trochę tych

1:46:28rzeczy.

1:46:30Coś mi się tu ze spacją stało.

1:46:34Spacja nie spacuje dzisiaj.

1:46:37Kabel jak na niej leży, to się tak

1:46:39dziwnie zachowuje.

1:46:47Kan ma op broń. Idziemy się jej pozbyć.

1:46:52Znaczy idziemy mu ją zabrać.

1:46:56Ghost Rider. Ja już resetowałam grę.

1:46:59Możemy zrobić jeszcze raz szybki

1:47:00restart.

1:47:05Ale wiesz, ten problem mi po prostu

1:47:06wraca co parę minut. Ja restartuję grę i

1:47:09on zaraz znowu znowu jest.

1:47:18Dziwne nicki. No zaczęło dodawać.

1:47:20Zobacz, mam Ghost Rider 2. Znaczy

1:47:23troszeczkę YouTube pozmieniał nicki

1:47:25niektórym. Nie wiem czemu

1:47:32tory były złe.

1:47:46[muzyka]

1:47:47No właśnie nie chcę utrudnień.

1:47:49Ja poproszę ułatwienia. [śmiech]

1:47:55Na pewno nie utrudnienia.

1:48:00Dobra, kontynuujmy.

1:48:04>> Zabicie królowej pełzaczy nie było

1:48:07łatwym zadaniem.

1:48:08>> W ogóle ostatnie gadaliśmy do obozu było

1:48:12już.

1:48:18>> O, są dźwięki.

1:48:20No ale później ich nie będzie.

1:48:24Gadaliśmy sobie ostatnio z bananem i

1:48:26doszłam do wniosku,

1:48:28że ja chyba opuszczę moje biuro i

1:48:30przeniosę się chyba na poddasze.

1:48:32[śmiech]

1:48:35Bardzo lubię poddasze w naszym domu

1:48:38i już jak sobie tak pomyślałam, że jak

1:48:40już mam coś robić w pokoju i w coś

1:48:42inwestować,

1:48:44chyba jednak się przeniosę na poddasze,

1:48:46bo jednak ten pokój tutaj mój, który

1:48:48jest na piętrze, przydałby się właśnie

1:48:51jako taki gościnny. Poddasze mamy duże

1:48:53otwarte, ale tam jest też póki co nadal

1:48:56spora graciarnia

1:48:58i myślę, że będę miała więcej motywacji,

1:48:59żeby to po prostu ogarniać.

1:49:04Więc prawdopodobnie będziemy się

1:49:05przeprowadzać do innego pomieszczenia.

1:49:09Pewnie jakoś na początku

1:49:11sierpnia.

1:49:14A fajnie bez tutaj ten

1:49:18się nawołuje.

1:49:29Zostawiam sejści.

1:49:31Boże, przestraszyłam się tego dźwięku.

1:49:41Ale on jest słodki.

1:49:51>> [kaszel]

1:49:55>> Przepraszam, Buczka,

1:49:57przeczytałam twoją wiadomość i

1:50:06przepraszam,

1:50:11aż mi łeska poleciała.

1:50:20Znaczy się tak patrząc przyszłościowo,

1:50:23nawet jeżeli byśmy

1:50:25>> planowali

1:50:27rodzinę z bananem, to ten pokój też by

1:50:30się przydał bardziej tu dziecięcy,

1:50:32aniżeli na poddaszu, gdzie nie mamy

1:50:34wylewki i wiecie jak ktoś chodzi po

1:50:36poddaszu, to tam hup łup nie wyobrażam

1:50:39sobie, żeby to pomieszczenie na przykład

1:50:41było

1:50:42pokojem dziecięcym, bo po prostu dzieci

1:50:45potrzebują się powściekać, nie? Cześć

1:50:48Kis uroku. A że ja nie lubię zmian, to

1:50:51nie chciałabym co d lata zmieniać

1:50:53pomieszczenia i pokoju.

1:50:57>> Co aż taki szok? Nie no, nie aż taki już

1:51:00trochę już jesteśmy też i starzy z

1:51:03bananem iadaj tego w całej

1:51:05>> też jakieś takie mamy czasami no małe

1:51:07rozmowy oczywiście na ten temat,

1:51:10ale już tak stwierdziliśmy, że

1:51:17m

1:51:20jakby banan dopina u siebie wszystko

1:51:22zawodowo,

1:51:24tak aby było cacy.

1:51:26No i już jest now we wtorek ma obronę,

1:51:29więc jak dopnie wszystko tak, żeby było

1:51:32cacy

1:51:35i ja se skończę te studia, to kto wie,

1:51:38kto wie. To może się rozmyślimy, ale

1:51:41są takie myśli czasami.

1:51:47A ja myślałam o Loki, żeby ta Loki. Loki

1:51:49to wiesz na co zasługuje? Na budę na

1:51:51zewnątrz.

1:51:55Ej, i mówicie, że

1:51:57nie pobije Kaloma, bo go tu nie ma. Ale

1:52:01skrzynkę mu ukradnę.

1:52:06Chyba, że kalo mi się nagle tutaj gdzieś

1:52:08zrespi.

1:52:48O, dobra. No nie jęcz, nie jęcz.

1:52:53Jezu, jak się przestraszyłam.

1:53:00Myślałam, że mi wleciała jakaś ćmała do

1:53:01pokoju i tu po mnie lata i coś mi po

1:53:05nogach nagle zaczęło łazić. A to kabel

1:53:08od słuchawek mi odpadł. Dobra, to

1:53:10niepotrzebny. Obrzydliwe. Nie lubię jak

1:53:13mnie coś tak atakuje nagle. Cześć

1:53:15Perkusista. Dobry wieczór. Cześć

1:53:17Sebastian. Dobry wieczór.

1:53:21[muzyka]

1:53:22Siema. Sawa zwana potocznie Sylwią.

1:53:24Dokładnie.

1:53:26Potocznie.

1:53:31Okeza

1:53:39pierś oczyszczeniażek

1:53:43Co to jest?

1:53:46Ale co to jest?

1:53:51>> [muzyka]

1:53:53>> No na ogień, wiatr, lód, energię, na

1:53:56wszystko,

1:53:58na ból głowy. A gdzie jest Kalom?

1:54:03Nie ma Kaloma.

1:54:09Jak leci, bracie?

1:54:16Tręy do Bakubakowa.

1:54:20Nie wiem co to. Nie wiem nawet do czego

1:54:22nawios

1:54:25stworka to wpisz sobie w Google

1:54:29A do Kubona. No tak faktycznie do

1:54:31Kubona. Ja wiem, ja wiem co to jest.

1:54:35Czym jest kubion?

1:54:36>> Przyszedłem po co?

1:54:39>> Cześć Drakerios.

1:54:44A nie wiem gdzie jest Kalom.

1:54:52Ja chyba tu od jednego bala mogę coś

1:54:54kupić.

1:54:56Od ciebie tą

1:54:57>> nie teraz. Nie teraz. Odzywaj się do

1:55:01mnie.

1:55:01>> Nie jesteś prawdziwie wierzącym.

1:55:05Nie jestem wierzącym. No dobra. Mam więc

1:55:08rydzyka.

1:55:13On idzie się z nim dogadać. Chce żabkę

1:55:15otworzyć.

1:55:16>> Oświeć nas.

1:55:17>> Nie, nie chcę z nim gadać. Nawet nie

1:55:19wycelowałam na niego.

1:55:23>> O,

1:55:25>> potrzebuję zw.

1:55:28>> On to pewnie nam zrobi super wyprawkę,

1:55:31nie?

1:55:32No fajną ma tą wyprawkę. Ale wiecie to?

1:55:34Może mi tych eliksirów starczy.

1:55:51Tak, trochę nie mam za bardzo co im

1:55:53sprzedawać takiego sensownego.

1:56:02To mogę mu dać, bo w sumie nie będę tego

1:56:04nosić.

1:56:07To noszę. I to noszę. I to noszę. Czy ja

1:56:11będę nosić ten amulet płomieni?

1:56:18Nie będę go nosić.

1:56:26Siła plus 5 może się przydać. Nie będę

1:56:29tego nosić. Nie będę tego nosić, więc mu

1:56:32to dam.

1:56:35Dam mu to.

1:56:38Dam mu to. O, on jest nawet

1:56:40zainteresowany tymi rzeczami.

1:56:45Masz. On sobie pewnie będzie proszek z

1:56:47tego robił i

1:56:50No, no i co będzie robił? No będziesz

1:56:51sobie proszek robił. Dobra, to to Robin.

1:56:58Sprzedawca ma za mało rudy.

1:57:01Dobra, to wezmę sobie jeszcze wezmę

1:57:03sobie jeszcze z dwie.

1:57:07O,

1:57:15i to jeszcze wezmę sobie tak z siedem.

1:57:17O, no i dobra. Masz, masz miej bryłki,

1:57:20rudy. Kiedyś je sobie wezmę z powrotem.

1:57:22>> Wyprowadzi nas z ciemności.

1:57:25>> Dobrze, idziemy na cmentarzysko orków.

1:57:28Wydaje mi się, że mamy bardzo fajną

1:57:30wyprawkę zrobioną.

1:57:32Kurde, ile mam mikstur?

1:57:39>> [muzyka]

1:57:42>> To zamiast może piątki

1:57:50pochodnie sobie zrobimy może na u

1:57:58ósemkę.

1:58:00A mięsko?

1:58:05Mięsko sobie zrobimy na szóstkę.

1:58:09A fajnie. Dobra, idę, idę na

1:58:12cmentarzysko orków.

1:58:21To jest utwór Baku Baku. To jest skład.

1:58:23Nie znam, nie wiem. To jest jakieś

1:58:25bajki.

1:58:28Mocny duchy. Nikt nie medytuje tak

1:58:31głęboko. Na dobry pomysł, nawet gdyby mu

1:58:33to miało oceniać.

1:58:39Jak rzekł sam Iberion śniąc nie

1:58:49[muzyka]

1:58:51na padzie jest tylko osiem. Masz

1:58:53ograniczenie butonów, nie?

1:58:56O,

1:58:59trzeba wejść poza chorągwie. On czeka

1:59:02tu. Jaki słodki on jest.

1:59:06Czekał na nas.

1:59:29Na pewno mogłam się troszeczkę więcej

1:59:31zręczności nauczyć, ale to dobra, to

1:59:34będziemy mieli troszeczkę więcej punktów

1:59:35umiejętności, jak wrócimy z tego

1:59:37cmentarzyska.

1:59:42Coś Sebastian kojarzę, wiesz, ale

1:59:46nie jakoś bardzo.

1:59:48[śmiech][wciągnięcie powietrza] Gdzieś

1:59:49już słyszałam tą nazwę.

2:00:07Robił notki do bajek. Aha.

2:00:11Aha,

2:00:16że nasz ścierwojad będzie się bał. Ja go

2:00:19tu zostawię.

2:00:22Niech on sobie tu odpocznie.

2:00:33Ja um Milków trochę oglądałam, ale nie

2:00:36jakoś tak bardzo dużo.

2:00:43Są tu kąsacze,

2:00:48są łogary.

2:00:54Chodź.

2:01:10E, tu są jakieś malunki.

2:01:26Obsydian.

2:01:28Do czego on mi się może przydać?

2:01:31Ale fajne.

2:01:42O,

2:01:48dinozaury.

2:01:49Ich dużo.

2:01:52Chodź pokąsać.

2:02:07O, zajarzyły. Ups.

2:02:25[pomruk][krzyk]

2:02:27[parsknięcie]

2:02:41>> [pomruk]

2:02:47[pomruk]

2:02:52>> Weźmiemy sobie wszystkie rzeczy. Mam

2:02:55miecz blizny. Mam, mam. Uległam presji

2:02:58tłumu.

2:03:01Ale, bo wiecie co?

2:03:05Jednak

2:03:11mam wrażenie, że w tym remaku łatwiej

2:03:14się bije ludzi.

2:03:17[śmiech][wciągnięcie powietrza] Są dosyć

2:03:18prości.

2:03:20Na przykład pamiętam, że w oryginalnym

2:03:21Gothicu zawsze miałam problem z Karimem.

2:03:27Tu w remaku ten Karim nie sprawił mi

2:03:30większych problemów.

2:03:44Młodo wyglądasz, ale nie znać kalibra.

2:03:4644 mag. Aha, dobra. To o to chodzi. M,

2:03:52no to już wiem.

2:03:54Nie no, ja młodo wyglądam, ale Aha. Po

2:03:57co zapalałam to [muzyka] światło? Nie

2:03:58wiem. Tu troszeczkę nic nie ma.

2:04:02Ja już jestem trochę w ten, już trochę

2:04:04lat mam,

2:04:07ale jakoś tak nie zawsze łączę kropki,

2:04:09jeżeli chodzi o nazwy

2:04:11czy jakieś pseudonimy artystyczne tam

2:04:15coś kąś kojarzę, ale

2:04:20oj mój ciocioki pozabijały ich

2:04:25[pomruk]

2:04:26na hita. Ale że na hita.

2:04:30No i to jest to, nie? Właśnie to jest to

2:04:32z tym Gothicem. On jest strasznie trudny

2:04:35na początku, a później co? A później co?

2:04:37A później co? No padał. No

2:04:46ciekawe czy tak będziesz później, Sylwia

2:04:47mówiła. No ciekawe co będziesz [muzyka]

2:04:50później mówiła.

2:04:53Ryj trzeba otworzyć.

2:05:13Ale ekstra. No. Aha. Dobra. Chciałam się

2:05:16zapytać, kto tą kto tego, tą mordę

2:05:20otworzył, skoro oni tam weszli i tu był

2:05:24jakiś system. Tak. No ale tu byli ci

2:05:26orkowie, nie? Nie no to chyba to ci

2:05:28orkowie to zrobili.

2:05:31Poczekaj Sowa na świątyni śniącego. Nie

2:05:34no, ogólnie to banał.

2:05:37Trzeba by po prostu trzeba by było

2:05:40pograć na tym trudnym poziomie

2:05:42trudności, nie? Albo tym bez śmierci. O,

2:05:47ale no nie wiem. Chyba nie jestem takim,

2:05:49no chyba się nie czuję,

2:05:52żeby udawać, że jestem kotem, którym nie

2:05:55jestem.

2:05:56A tu nie będzie ekranu ładowania.

2:05:59Zapomniałam,

2:06:02że tu czegoś takiego nie ma.

2:06:07O mój cieczki. [pomruk]

2:06:16Ale mnie wystraszył.

2:06:20Dawaj pieniądze.

2:06:40Wow,

2:06:42fajne.

2:06:51O, ciekawe, ciekawe,

2:06:59bardzo ciekawe rozwiązanie,

2:07:04że oni mają jakieś amulety, które

2:07:08zachowują te zwłoki.

2:07:16Fajne. Podoba mi się. Tak, cieniostwór.

2:07:19Mój pierwszy cieniostwór został

2:07:20pokonany, ale nie zabijam więcej

2:07:22cieniostworów, bo nie umiem wyciągać

2:07:25rogów z cieniostworów i trochę szkoda je

2:07:28marnować.

2:07:29O, możemy się przecisnąć.

2:07:43O.

2:08:13Jest lekki niepokój w takich miejscach.

2:08:18Ładnie wygląda. Fajne są te szmaty tam u

2:08:21góry

2:08:23wiszące.

2:08:28Zwłoki

2:08:30weźmiemy sobie wszystko.

2:08:37Co chciał to wygląda, ale nasz

2:08:38Millenials. No ja jestem prawdziwym

2:08:42millenialsem,

2:08:43nie takim udawańcem.

2:08:49Mi mi nawet nie jest jakoś blisko do Jen

2:08:53moja siostra jest takim

2:08:56takim milenialsem podrabiańcem, bo ona

2:08:58już jest w sumie ani to, ani to [śmiech]

2:09:01[wciągnięcie powietrza]

2:09:04w sumie trochę to i trochę to. O, może

2:09:06na takiej zasadzie.

2:09:17>> [krzyk]

2:09:21>> O, po prostu [śmiech]

2:09:24przepraszam.

2:09:28[śmiech]

2:09:33[śmiech]

2:09:39Ale mnie pan wystraszył. Trzeba zapisać.

2:09:43Ja powinnam okno zamknąć, bo przecież

2:09:45mnie pół osiedla pewnie słyszało.

2:09:49[śmiech]

2:09:50O matko święta,

2:09:53ty. Aż Bałtykiem zabujało.

2:09:59[śmiech]

2:10:01Ale wiecie co, jak on po cichu wszedł i

2:10:03co jest najgorsze, nie działają mi te

2:10:05dźwięki.

2:10:07C z galerii obok nas alarm włącz. Co?

2:10:12>> [śmiech]

2:10:13[wciągnięcie powietrza]

2:10:13>> Ale no powiem wam, że to jest kwestia

2:10:15tego, że ja tych dźwięków nie słyszę.

2:10:17Jak mi coś na dupsko podłazi, to ja tego

2:10:19nie słyszę.

2:10:24Zobaczcie, no go w ogóle nie słychać.

2:10:28>> Nie no, ja alerty mam już ściszone. Ja

2:10:32nie mam żadnych drących się takich

2:10:33alertów. Toż szkoda mi widza.

2:10:37>> [pomruk]

2:10:38>> No ale nad tym już nie zapanuję, nie?

2:10:41Jak coś mi zajdzie za plecy,

2:10:45no to ja już nad tym nie zapanuję.

2:10:53Dzień dobry, Jagla i dzień dobry, bo ja

2:10:56się z tobą też chyba nie witałam, nie

2:10:58ziomeczku. O, patrzcie ile trupów.

2:11:03A ja powinnam iść tędy, czy tędj?

2:11:07Stąd ja przyszłam,

2:11:10a nie stamtąd przyszłam.

2:11:15Nie, stąd przyszłam.

2:11:19Podobno lepiej być starą dupą niż młodym

2:11:22chujkiem, ale mogę się mylić. Sam mam 38

2:11:24lat. Za dwa tygodnie tem, dwa tygodnie

2:11:27temu na festiwalu

2:11:29muzycznym ktoś mi dał 28.

2:11:32Ale to jest miłe, nie? Jak ktoś ci daje

2:11:35mniej niż

2:11:38niż masz tych lat jest całkiem całkiem

2:11:42przyjemne. Brzmi całkiem przyjemnie,

2:11:44nie?

2:11:48O,

2:11:48>> już po tobie.

2:11:50>> Dobra,

2:11:54>> Lukor, nie podłoź mi podnóż.

2:11:56Ej, on mnie prawie zabił.

2:11:59A Lukor,

2:12:02pomóż.

2:12:07On mnie prawie zabił.

2:12:21Dlatego muszę wynieść się na poddasze.

2:12:24>> Co tu rob?

2:12:24>> Mój głos będzie się niósł bardziej do

2:12:26góry aniżeli

2:12:28się stało.

2:12:29>> Nie wiem. Badałem te tunele podążając za

2:12:32głosem śniącego, ale usłyszałem jak

2:12:35strażnicy świątynni wzywają moje imię.

2:12:38Słyszałem jęki, krzyki, odgłosy walki, a

2:12:42potem

2:12:44sam widzisz, wszyscy byli już martwi,

2:12:48gdy tu przyszedłem.

2:12:50>> Rozumiem,

2:12:53>> Popi, to mi rozwala mózg. Ta m

2:12:58ona była taka stylizowana na taką słodką

2:13:00laleczkę, nie? A ona po prostu ma takie

2:13:04głosisko. Zamknę okno, bo to nie są

2:13:07żarty. Za blisko sąsiadów,

2:13:10a trochę szkoda ich.

2:13:20Cześć Wiktor Dunia. Dzień dobry. Dobry

2:13:23wieczór.

2:13:25M

2:13:26>> Iberion nie żyje. Nie przeżył rytuału.

2:13:30>> Wiem.

2:13:31>> Tylko tyle masz do powiedzenia. Był

2:13:33twoim mistrzem.

2:13:35>> Owszem, był i dobrze służył śniącemu.

2:13:38Jego umysł był zbyt słaby, aby wytrzymać

2:13:42jego chwałę. Ale teraz to bez znaczenia.

2:13:45Śniący tu jest. Widziałem to wyraźnie.

2:13:49Muszę go odnaleźć.

2:13:55Jak się ogolę, to mogę podrywać

2:13:57nastolatki.

2:13:59A masz brodę? Nie rób tego. Broda jest

2:14:03mega hot.

2:14:06W ogóle zarost u facetów jest mega hot.

2:14:13>> Dobrze się czujesz?

2:14:14>> Cześć. Jakoś

2:14:17inaczej.

2:14:18>> O czym ty mówisz? Mój umysł nigdy nie

2:14:21był tak klarowny.

2:14:24>> Dlaczego uciekłeś podczas przyzwania?

2:14:26>> A jak myślisz? Tak kazał mi postąpić

2:14:29śniący.

2:14:30>> W sensie, że przemówił do ciebie?

2:14:33>> Tak, [westchnienie]

2:14:34nadal go słyszę. Powiedział mi, że inni

2:14:38nie są godni i że to mi będzie dane

2:14:42wybudzić go ze snu. Następnie pokazał mi

2:14:46wizję, tę samą, którą widziałeś i ty.

2:14:50powiedział, że to właśnie miejsce, w

2:14:52którym go odnajdę. Rozumiesz, co to

2:14:55oznacza?

2:14:57Śniący jest tutaj

2:15:00na wyciągnięcie ręki.

2:15:04>> O, jak się gościu, mylisz.

2:15:06>> Wygląda na to, że będziemy musieli

2:15:07współpracować.

2:15:09Angar i Kalom prosili mnie, abym zbadał

2:15:12to miejsce. Doprawdy,

2:15:15jesteś niewiernym, ale nie można

2:15:18zaprzeczyć, że odegrałeś kluczową rolę w

2:15:21rytuale. Dobrze. Strażnicy świątynni nie

2:15:25żyją, więc może jeszcze się na coś

2:15:27przydasz śniącemu.

2:15:30Wyczuwam jego moc gdzieś za tymi

2:15:33drzwiami,

2:15:35ale są zamknięte. Nie otworzę ich nawet

2:15:38kamieniem ogniskującym.

2:15:41Zbadajmy korytarze. Może znajdziemy coś,

2:15:44co pozwoli nam się przedostać dalej.

2:15:47>> Poczekaj.

2:15:49>> Jak dla Boże, Buzka. [śmiech]

2:15:54Absolutnie. Zaraz zwrócę te chipsy do

2:15:57miski

2:15:58i na waszych oczach zjem, jak będziecie

2:16:00takie rzeczy pisać. Przyrzekam.

2:16:04[śmiech]

2:16:05>> Zaczekaj.

2:16:07>> Jakim cudem się w ogóle nie sterzej?

2:16:08Nie. Jakbyś zobaczył mnie na żywo, no to

2:16:11byś zobaczył. Ojojoj,

2:16:13Sawa. Widać, że ty jesteś 1900.

2:16:23Byś słyszał dźwięki dinozaurów.

2:16:26>> Nie chcę,

2:16:28>> nie mogę nic. To postaraj się. Barnie

2:16:30śniący musi.

2:16:32>> No dobra, ale gościu krzyczysz co

2:16:35chwilę. Daj mi się skupić, którymi

2:16:37drzwiami ja przyszłam.

2:16:39>> Stój

2:16:40>> cicho. Boże, jaki wrzut.

2:16:42Ja przyszłam tdy, prawda?

2:16:46Tam wejdziemy później. Pierw okradnę

2:16:48twoich kumpli

2:16:52io.

2:16:53>> Zaczekaj tutaj.

2:16:55>> Nie, Boże, jaki wrzut. A

2:17:00dobra, idziemy pierw tu.

2:17:07Ale mnie wkurza ten lukor. Mogłam wziąć

2:17:09wrzoda.

2:17:13>> Stój.

2:17:16>> On się zbagował. Czy to tak miało być?

2:17:22[pomruk]

2:17:24>> Ej, mi pobił Lukora.

2:17:29Ach, nie można go okraść.

2:17:39O, [krzyk]

2:17:40jakaś esencja.

2:17:42Dzień dobry, Gufik. Dziękuję bardzo za

2:17:45za donejcika. Siemanko.

2:17:48Nie no, jestem najbardziej spokojnym

2:17:49człowiekiem

2:17:52w swoim żywocie, że tak powiem. W

2:17:54obecnej erze jakiej jestem, to chyba

2:17:56jestem najbardziej spokojnym człowiekiem

2:17:58niż kiedykolwiek byłam.

2:18:02Stój.

2:18:04>> Nie,

2:18:13[ __ ]

2:18:14>> No dobra, Lukor, ale nie podłaź mi pod

2:18:16nóż, bo

2:18:19>> czas, żebyś zzedł z tego świata,

2:18:24[ __ ]

2:18:25>> Ja kocham te teksty w tle. Nie, nie chcę

2:18:28gadać z Lukorem.

2:18:29>> Zaczekaj tutaj.

2:18:31Boże, Lukor,

2:18:35ogarnij się.

2:18:42Kto robił serię? Ogarnij się.

2:18:46Dem. Tak,

2:18:48>> poczekaj.

2:18:49>> To dem chyba robił. Ogarnij się.

2:18:52O,

2:18:55orkowa dźwignia.

2:18:58Aha.

2:19:01O dźwignia.

2:19:03Wow. Tunele,

2:19:07grzyby.

2:19:09Ekstra.

2:19:13Lukor się zgubił i bardzo dobrze.

2:19:17Nic nie ma.

2:19:19Nie biegnie. Aż żałuję, że się dźwięki

2:19:22naprawiły.

2:19:24Dźwignia.

2:19:27Aha.

2:19:28>> Poczekaj.

2:19:28>> Aha. Tu nie będzie potrzeba jakiegoś

2:19:29tego tylko tylko dźwignię, żeby otworzyć

2:19:32tamte JV.

2:19:47Poczekaj,

2:19:52zapiszemy

2:19:54w razie czego

2:19:58od pterodaktylów.

2:20:00[śmiech]

2:20:02Nie, ogólnie nie wiem skąd ja mam te

2:20:04umiejętności.

2:20:15>> [pomruk]

2:20:20>> Pyk, pyk, pyk.

2:20:26[śmiech]

2:20:30Dawaj, ciągnij wajchę.

2:20:35Zaczekaj na to.

2:20:39A

2:20:41>> spójrz,

2:20:42>> znalazłam coś takiego.

2:20:47>> Racja. [śmiech] Wygląda jakiś

2:20:50klucz.

2:20:52Nie mam pewności.

2:20:55Orków. Może dzięki temu przejdziemy

2:20:57przez te wielkie drzwi w głównej

2:20:59komnacie. Musimy znaleźć drugą połowę.

2:21:03Nie wiem, chłopie, jesteś tu dwa

2:21:04tygodnie. My w 10 minut robimy to, co ty

2:21:06tu robiłeś w dwa tygodnie.

2:21:09Nie blokuj w rzodzie. [krzyk]

2:21:14>> 10 zł. [śmiech] Lukor, dziękuję bardzo

2:21:18za donejcika.

2:21:19O tak, tak, tak.

2:21:23>> Jeszcze tego mi brakowało.

2:21:25>> A co, jeśli nie znajdziemy drugiego

2:21:27fragmentu klucza? Znajdziemy po prostu.

2:21:31>> Musimy szukać. Szukaj. Luko, rozbieraj

2:21:34grzyby.

2:21:36>> Nie łaź mi po grzybach.

2:21:39Przesuń się. O, no i dzięki. Wezmę.

2:21:42>> Zaczekaj.

2:21:43>> Nie. O, mućki.

2:21:50>> Mogę przejść?

2:21:52>> Ja absolutnie ci nie zakazuję.

2:21:59Jaki jest mój ulubiony dinozaur? Jak

2:22:01byłam małym dzieckiem uwielbiałam

2:22:03diplodoki. Byłam w nich zakochana, ale

2:22:05wiecie co? Ja mam po prostu chyba jakąś

2:22:08słabość do długich szyi,

2:22:10bo moim ulubionym zwierzęciem, jak byłam

2:22:13mała, to była żyrafa. I mnie zawsze

2:22:15fascynowało to, że ona ma taką długą

2:22:17szyję.

2:22:19>> Stój.

2:22:21>> Tato dopiero ma ryzyko, żeby się

2:22:22zakrztusić, nie?

2:22:27Poczekaj, Balukor, ja przez ciebie nie

2:22:29mogę załapać. Gdzie ja mam iść?

2:22:35Ale też triceratopsy są słodkie.

2:22:39Trupy się ruszają.

2:22:44Ja widziałam, że on się ruszał.

2:22:46Ej, weszliśmy tędy, a wyszliśmy tędy.

2:22:54>> Nie mam właściwego klucza.

2:22:56>> No nie masz, nie masz. Szukaj bei.

2:23:01No tak, diplodoki zawsze mnie

2:23:03fascynowały

2:23:05i [odchrząknięcie]

2:23:07nie idealny moment. Pogadajmy sobie może

2:23:09z jakieś wskazówki.

2:23:12>> Niech nas

2:23:13>> zginiesz z honorem.

2:23:15Mój ugotowszywa

2:23:18[ __ ]

2:23:19Ukor. Ty i twój timing.

2:23:23>> O, jest fragment klucza.

2:23:27>> Niech spojrzę. Chwała śniącemu. To

2:23:31pewnie druga połowa tego klucza.

2:23:33>> Co teraz?

2:23:34>> Zobaczymy, czy uda nam się otworzyć

2:23:36drzwi w głównej komnacie. Jesteśmy coraz

2:23:40bliżej. Czuję to.

2:23:44Ja nadal uwielbiam żyrafy. Za każdym

2:23:46razem jak jestem za każdym razem jak

2:23:49jestem w zoo

2:23:51i tak wchodzę do tych żyraf. Mimo iż tam

2:23:53śmierdzi tak okropnie, to i tak tam

2:23:56lubię wchodzić, bo kocham te żyrafy.

2:23:59Jest takie piękne, takie dostojne.

2:24:10O.

2:24:15O. Hello.

2:24:24A [krzyk]

2:24:25już wiem.

2:24:29Kibara,

2:24:31kapiara, kapiara, kapiara, kapiara,

2:24:33kibara.

2:24:38H h h

2:25:03trochę się tu

2:25:05idzie zgubić Idź.

2:25:1919:00 miał być nowy kapitan bomba.

2:25:31Ale to że to nadal na bieżąco wychodzi.

2:25:33Dobra, otwieram.

2:25:36A, bo on ma

2:25:37>> No dobrze, spróbuj otworzyć drzwi tym

2:25:41kluczem.

2:25:42>> Spokojnie, już idę.

2:25:48Zaraz jest 22:00.

2:25:53Mam takie uczucie, że dzisiaj troszeczkę

2:25:56nie za wiele w tej gierce zrobiłam.

2:26:01>> Tak, wiedziałem. Czujesz to? Jego

2:26:05energia jest tutaj niczym pochłaniająca

2:26:08wszystko mgła, która zaprasza nas do

2:26:12środka. Chodź, zobaczmy co tam jest.

2:26:16>> Nie zgadnę, byczek. To na pewno jeleń.

2:26:22dwutygodnik dinozaury.

2:26:27Ja jak byłam dzieckiem, no to miałam

2:26:33mój tata kupował księżniczkę

2:26:35i tam były mega gadżety. Uwielbiałam, po

2:26:38prostu uwielbiałam.

2:26:41I był taki tygodnik,

2:26:46>> kurs rysunku i malarstwa, coś takiego.

2:26:50No to też

2:26:52miałam kilka tych

2:26:57m kilka tych tygodników.

2:27:03>> Zaczekaj tutaj. No ale później coś tam

2:27:05było, że jednak

2:27:08że jednak już później nie kupowaliśmy

2:27:10honorem.

2:27:11>> Orżobie

2:27:13[krzyk]

2:27:14>> trzeba było brać nogi za pas.

2:27:18>> Muciok czacio.

2:27:23[pomruk]

2:27:29>> Ej, zabił miora.

2:27:35Nie można go nawet dobić.

2:27:38Sprytne, sprytne. Orubin. Wezmę sobie

2:27:42antylurus.

2:27:44A antylzaurus i triceratops najlepsze

2:27:47dinozaury. Triceratops jest słodki.

2:27:53Dobra, Lukor musi sobie pomedytować,

2:27:56a ja ogarnę co i jak.

2:27:59Ktoś w końcu musi w tym zespole myśleć.

2:28:01Nie

2:28:04[krzyk]

2:28:10no, Boże,

2:28:16wyjdź,

2:28:17wyjdź, wyjdź, wyjdź, wyjdź, wyjdź,

2:28:21wyjdź, wyjdź, wyjdź, wyjdź.

2:28:31>> [śmiech]

2:28:32>> No nie, nie słychać ich, jak oni

2:28:35podchodzą ci na tyły. Nawet jego nie

2:28:38słychać.

2:28:47Biedny pies. Biedna ja. Jaki pies?

2:28:52To ja powinnam być tu biedna. zawału

2:28:55dostałam. W moim wieku to już nie

2:28:57wskazane. Tak się skradać.

2:29:03O,

2:29:07można tu wejść. Ale pytanie, czy jest po

2:29:10co tu wejść?

2:29:12Aha, no tak, są te drzwi.

2:29:15Jump. Ciekawe, czy Lukor umie skakać. O

2:29:18kurde, on umie skakać.

2:29:23Ej, ale Lukor ładnie skacze. O,

2:29:25skrzynia.

2:29:28Ró, paski. Dobra, weźmiemy sobie.

2:29:43Ale ona w tej kiecy zabija

2:29:47tutaj. Jakbyś w horror grał, a nie w

2:29:48Gothica.

2:29:49To tutaj jest za

2:29:51>> mam taki problem, że jak mnie coś

2:29:53przestraszy to ja oczywiście, że nie. To

2:29:56za bardzo

2:29:57>> wybrany aby odkryć prawdę.

2:29:59>> Jak mamy przejść? Potrzebujemy kolejnego

2:30:02klucza?

2:30:05>> Nie, te drzwi są znacznie słabsze od

2:30:08poprzednich.

2:30:10>> Chwilę, spróbuję jednej rzeczy.

2:30:14Ogólnie mnie nie wolno oglądać za

2:30:16głośno. Cześć Mateusz.

2:30:20Dobra, badaj se te drzwi. Chwała

2:30:22śniącemu. To zadziałało.

2:30:25Wiedziałem. Nie miałem pojęcia, że

2:30:27kamień ogniskujący ma taką moc.

2:30:30>> A jak myślisz, głupcze, dlaczego go ze

2:30:32sobą zabrałem na przód?

2:30:38>> Boże, Adi, przepraszam najmocniej. Ja to

2:30:41ogólnie ze wszystkimi emocjami mam tak,

2:30:46że jak coś mnie rozśmieszy, to po prostu

2:30:48czasami się śmieję aż do, no po prostu

2:30:51do do łez. Tak,

2:30:56jak mnie coś przestraszy,

2:30:58no to też sobie krzyknę. Tak.

2:31:17Co tam jeszcze? Jak mi jest smutno na

2:31:19przykład albo przykro, to też po mnie od

2:31:21razu takie rzeczy widać. To nie jest

2:31:23tak, że tylko krzychy, śmiechy.

2:31:28Ja też jak

2:31:30jak coś mnie wzruszy,

2:31:33zasmuci, to po mnie też to widać. Po

2:31:35mnie po prostu od razu wit czy bardzo

2:31:37mocno na przykład emocje. Tak, na

2:31:40przykad takie głupie drzwi. Głupie

2:31:42drzwi.

2:31:44Głupie drzwi. Ale nie da się do

2:31:46grobowców zajrzeć. Ciekawe co tam

2:31:49trzymają.

2:31:51piekielniki.

2:31:55Ale ja nie chcę iść do Ja nie chcę iść

2:31:57do tej

2:32:01do śniącego,

2:32:05bo tam podejrzewam, że będzie tyle

2:32:06zawałów.

2:32:08Ale zanim dojdę do śniącego, to ja

2:32:09podejrzewam, że oni te dźwięki naprawią.

2:32:12Reaguj mniej. Nie da się jagla, bo ja po

2:32:15prostu tego wiesz, wiesz dlaczego ja

2:32:18streamuję? Bo mój mąż zauważył, że ja

2:32:21grając bardzo się ekscytuję. Znaczy jak

2:32:24oglądam mecze,

2:32:27cokolwiek. Tak, ja uwielbiam oglądać

2:32:28sport, tak i wszystkie jakieś

2:32:33rywalizacje bardzo mnie ekscytują, ale

2:32:35też jak ja grałam w gierki, to ja się

2:32:37strasznie emocjonowałam przy tym,

2:32:39reagowałam. No i mój mąż stwierdził,

2:32:41teraz już mąż,

2:32:43że a no może żeby spróbować, bo on

2:32:46bardzo chciał robić YouTubea, robił

2:32:47YouTubea, bardzo się tym interesował i

2:32:50no mówi a dobra uważam, że to był bardzo

2:32:52dobry pomysł, żeby mnie zajawić tym co

2:32:55on lubi, bo to się stało naszą wspólną

2:32:57zajawką. Ale

2:33:00no tak czasami jak jest 23 i chce iść

2:33:02spać, to podejrzewam, że w takich

2:33:04momentach on żałuje, że ja streamuję.

2:33:06[śmiech]

2:33:07A trochę mniejsze to miejsce, mam

2:33:09wrażenie.

2:33:10Nie rozumiem co to jest.

2:33:13>> Wygląda jak jakieś orkowe płaskorzeźby.

2:33:17Może przedstawiają śniącego. Szamani na

2:33:20płaskorzeźbie wyglądają jakby go

2:33:23przywoływali.

2:33:24>> Tak, ale to nie ma sensu. Śniący nie ma

2:33:28nic wspólnego z tymi bestiami.

2:33:30>> A może jednak

2:33:31>> co chcesz powiedzieć? To, że te

2:33:34płaskorzeźby wskazują na to, że to

2:33:37orkowie przywołali śniącego do tego

2:33:39świata, aby zabił ludzkość. Zresztą sam

2:33:43się przyjrzyj. Widać to na pierwszy rzut

2:33:45oka.

2:33:46>> Nie, to kłamstwo.

2:33:49Mistrzu, mistrzu, odezwij się. Jestem

2:33:53twym sługą i odpowiedziałem na twoje

2:33:56wezwania. Mistrzu, błagam, odpowiedz mi,

2:34:00mistrzu.

2:34:02>> Znowu się zaczyna.

2:34:04>> Dabing świetny. Lukora,

2:34:06>> to twoja wina.

2:34:09Nie powinno cię tutaj być. To dlatego

2:34:12śniący nie chce mi się objawić. Mistrz

2:34:15Kalom miał rację. Od samego początku

2:34:18byłeś zagrożeniem.

2:34:22>> Kalon tak powiedział. Tak, ale Iberion

2:34:25widział to, co chciał zobaczyć. A teraz

2:34:28jesteś tutaj i rozwścieczyłeś

2:34:32śniącego.

2:34:40>> Aha,

2:34:41>> on mnie wzywa, ale to nie wystarczy.

2:34:44Chcę, abym udowodnił swoją wiarę. Ofiara

2:34:48musi zostać złożona. Tylko wtedy mi się

2:34:52objawi. Spełnię jego wolę.

2:34:57>> Nie ma ośniący.

2:35:00A jaaj.

2:35:02>> Czyli kompletnie zwariował. Kalom i

2:35:05Angar powinni o tym wiedzieć.

2:35:09>> Z morskiego klifu. Aha. No tak. To jest

2:35:12ten, co my przynieśliśmy. Wszystko

2:35:14jasne. Wszystko się wyjaśniło.

2:35:17Nic tu nie ma. Żadnych fantów.

2:35:21Co? Nie ma nawet suchego chleba dla

2:35:23konia. No dobra, to uleczymy się.

2:35:34Cześć, dobry zawodnik.

2:35:37Są takie drobne zmiany faktycznie, ale

2:35:40nie przeszkadza mi to.

2:35:43Na drobne zmiany jestem otwarta.

2:35:45[śmiech]

2:35:46M

2:35:48gdyby rozgrywka była jakoś bardzo mocno

2:35:50zmieniona, no to

2:35:53gorzki

2:35:54chlieb.

2:35:56Jakoś za szybko mi poszło to

2:35:58cmentarzysko orków.

2:36:01Bardzo szybko.

2:36:10Bardzo ładnie to zrobili. Podoba mi się.

2:36:16A co mi się nie podoba? To mi się jakoś

2:36:19tak wszystko podoba. Ałała.

2:36:23Nie ogarnęliśmy wszystkiego tu.

2:36:29No są tylko jakieś kwiatki.

2:36:32A weźmy te kocianki.

2:36:36No dobra, tu nic więcej nie ma.

2:36:39Skrzyneczki otworzyliśmy.

2:36:43Aha, dobra.

2:36:45Ej, a ja zrobiłam sobie taką wyprawkę na

2:36:47to cmentarzysko orków, bo mówię,

2:36:50tu będzie przerąbane jak nic. Biorę

2:36:53więcej mikstur,

2:36:55a wydam te tysięce bryłek rudy. Ale

2:36:59muszę być przygotowana. Ale może dlatego

2:37:01też nam poszło tak łatwo, bo byliśmy w

2:37:03miarę przygotowani. Nie,

2:37:10też bym chciała w sumie lepszą zbroję.

2:37:13Lepsza zbroja też by mi się przydała.

2:37:21Najgorsze jest to, jeżeli chodzi o te

2:37:24moje krzyki, to ja naprawdę nie wiem,

2:37:28jak ja bym musiała ustawić ten mikrofon.

2:37:31Ja po prostu mam,

2:37:35nie wiem, mój głos tak rezonuje, że tego

2:37:38się nie da opanować. Ale na przykład

2:37:40Loky. Loki ma to samo. Loki też jak

2:37:43szczeka, to to jest po prostu O jezu no

2:37:47faktycznie mają drogawki pośmiertne

2:37:49i to coraz mocniejsze.

2:37:53Chyba, że zdążyliśmy jeszcze w miarę

2:37:55wyjść. Tak

2:37:57w miarę jeszcze porą jasną. Nie, może

2:37:59przed 19:00 zdążymy wrócić do domu.

2:38:03O, nie jest 206.

2:38:19O, nasz ścierwojad czeka. Ale słodki.

2:38:22Fajnie, że on nie znika, tylko czeka na

2:38:24nas.

2:38:26Miłe, takie bardzo realistyczne. Chodź,

2:38:29grzejemy mój wierzchowcu.

2:38:40Nieprawda, bo 22. Nie mów mi, że jest

2:38:4322:00.

2:38:44Ten tydzień teraz dla mnie będzie lekko

2:38:48przesrany, ale to nic nie szkodzi, bo bo

2:38:52bo przynajmniej troszeczkę sobie po

2:38:54prostu więcej zarobię

2:38:57i może będzie jakiś fajny urlop w

2:39:00sierpniu. Ale no będę miała teraz kurczę

2:39:02ten tydzień trochę dużo pracy, bardzo

2:39:05dużo. We wtorek jadę z banankiem do

2:39:07Łodzi,

2:39:09więc jak wszystkim z Łodzi będę mogła

2:39:11pomachać, jak jest tu ktoś z Łodzi.

2:39:14>> [śmiech]

2:39:18>> Banan ma obronę.

2:39:21O Jezu, a da się wyciągnąć tu?

2:39:30Da się.

2:39:33To dlaczego Bezie nie potrafi bije jakby

2:39:37wyciągnąć miecza jak jest na tym na

2:39:39ścierwojadzie?

2:39:47Poczekajcie, zostawimy go, o, tu w

2:39:49roślinkach tego ścierwojada naszego.

2:39:54Grzeczny, kuchany.

2:39:58Szkoda, że nie można kupować dla niego

2:39:59jakiś smaczków.

2:40:03Ark Woods, jesteś z Łodzi?

2:40:07O no to możliwe, że będę przejeżdy,

2:40:10albo będę ci przełazić przez twoją

2:40:12chatę.

2:40:14Nie no, żarcik. Nie będę wam łazić po

2:40:16chacie. Ale gdzie wlazłam?

2:40:20Jest troszkę ciemno.

2:40:22Muszę iść w stronę światła. No właśnie.

2:40:25Logiczne.

2:40:27Cierwojadek mógłby sobie w tle dziobać

2:40:31z dźwiękami z oryginalnego Gothica. No

2:40:34ale w ogóle dźwięki coś się popsuły,

2:40:36[muzyka] więc i tak byśmy tego dzisiaj

2:40:37nie słyszeli za bardzo.

2:40:43Jutro dopiero zaktualizują. Jutro

2:40:45przyjdą deweloperzy do pracy i będą

2:40:47naprawiać to, co spieprzyli przed

2:40:48[muzyka] weekendem. Jak rzekł sam

2:40:51Iberion śniący nie,

2:41:00ale jakieś dwa miesiące temu byłam w

2:41:03zowodzi i to jak macie zajebistą tą

2:41:08strefę tą taką, gdzie są te wszystkie

2:41:11wodne stworzenia, gdzie są te rybki,

2:41:14rekininki. Boże, pięknie tam było. Tak

2:41:17mi się podobało w tym zo. No ale później

2:41:19poszłam dalej. Później stwierdziłam, że

2:41:20dalej jest słabo. Ale tam gdzie była ta

2:41:24tamto to te akwaria co tam macie to jest

2:41:28po prostu wow. Ja bo ja mam tak pod

2:41:30ogromnym wrażeniem, ale z tego co

2:41:31widziałam to tam dużo remontują w tym

2:41:33zooo, że

2:41:36dużo było takich przestrzeni pustych na

2:41:38jakieś zwierzątka i oni chyba tam to

2:41:39remontują.

2:41:47Dzień dobry, Pandzia. Siemanko.

2:41:53Dobra, idziemy doł

2:41:56iberion śniący nie jest taki.

2:42:00Nie ten kierunek.

2:42:03Przydałby się kompas.

2:42:04>> Jego przewodnictwu.

2:42:06>> Do kogo ty gadasz?

2:42:11Potrzebuję lepszej zbroi. Wybacz,

2:42:13nieznajomy. Nie,

2:42:15>> to jest tak śmieszne [śmiech]

2:42:18i to jest tak Gothikowe

2:42:21i jak ja ich szanuję za to, że my mamy

2:42:24jakieś dialogi, które są totalnie bez

2:42:26sensu dostępne. No wiadomo, że oni nie

2:42:29dadzą nam zbroi, nie? Ale jak taki debil

2:42:31możemy się ich zapytać, nie? A nie mogą

2:42:34tak spojrzeć na nas i

2:42:37nie

2:42:39weu powiadasz? Co we Wrocku? Ja w Łodzi

2:42:42będę, nie we Wrocku.

2:42:45We Wrocku to ja byłam

2:42:47w tym roku dwa razy, a nie raz, bo drugi

2:42:51raz przyjeżdżałam obok Wrocławia.

2:43:01Zmienia się miasto, ale jeszcze dużo

2:43:03roboty, żeby było okej. Ale to powiem

2:43:05ci, że to tak troszeczkę ja tak miałam z

2:43:08Gdańskiem, jak ja tu 11 lat, a może to

2:43:12już było 12 lat temu, a nie wiem. Ale

2:43:16Gdańsk zupełnie inaczej wyglądał, a

2:43:18teraz fiu, fiu, panie, no miejscami w

2:43:22życiu bym nie uwierzyła.

2:43:25Trzeba nam się wystrzegać. W takich

2:43:28chwilach nie możemy tolerować.

2:43:29>> Iberion już się rozłożył. Tak długo mnie

2:43:32nie było.

2:43:33>> A ozowe we Wrocławiu. Tak bardzo bym

2:43:36chciała odwiedzić zowiików

2:43:39świątynnych,

2:43:40>> a Lukor oszalał.

2:43:42>> Możesz to wyjaśnić?

2:43:43>> Lukor był przekonany, że śniący był

2:43:45gdzieś na cmentarzu, ale nic tam nie

2:43:48znalazł. Znaleźliśmy jakieś orkowe

2:43:50płaskorzeźby w sanktuarium.

2:43:52przedstawiały orków szamanów

2:43:55przywołujących śniącego, aby ten

2:43:57zniszczył ludzkość. Lukor nie chciał w

2:44:00to uwierzyć i coś w nim pękło.

2:44:03>> To niedorzeczne.

2:44:06Czy ty sobie kpisz?

2:44:07>> Powiedział dokładnie to samo.

2:44:09>> Kto?

2:44:10>> Iberion.

2:44:12On żył jeszcze przez chwilę po rytuale.

2:44:16Powiedział, że śniący jest śmiercią i

2:44:20musimy go powstrzymać za wszelką cenę.

2:44:23Pewnie to miał na myśli.

2:44:24>> Że co? Dlaczego mi nie powiedziałeś?

2:44:28>> Pomyślałem, że był zdezorientowany

2:44:31albo po prostu się przesłyszałem. To

2:44:33prawda.

2:44:35Płaskorzeźby.

2:44:36Ostatnie słowa Iberiona.

2:44:39Uczucie towarzyszące mi podczas wizji.

2:44:43Wszyscy zostaliśmy oszukani.

2:44:47>> Szokam i niedowiszanie.

2:44:49>> To wszystko kłamstwa.

2:44:51>> Kalum i Berion powiedział:

2:44:54>> "Nie obchodzi mnie zdanie trupa

2:44:57heretyka,

2:44:58ani co przedstawia jakaś przeklęta

2:45:01rzeźba. Ja wierzę.

2:45:04Angarze.

2:45:05Jeśli tyle wystarczy, aby zachwiać twą

2:45:08wiarę, to nigdy nie byłeś szczerym

2:45:11wyznawcą.

2:45:14Orkowie go uwięzili. Nie ma innej

2:45:17możliwości.

2:45:19Uwięzili go, a my go uwolnimy.

2:45:23Nie wchodźcie mi w drogę.

2:45:26>> To co proponujesz?

2:45:27>> Czemu zaczęłam czuć kebaba?

2:45:29>> Rzucać każdego nowicjusza zadającego

2:45:30pytania wężom na pożarcie. Jasna

2:45:34cholera. Szlak by to.

2:45:37>> Ja

2:45:39[westchnienie]

2:45:40muszę uporządkować myśli.

2:45:44Spełniłeś swój obowiązek

2:45:47i nie mamy już dla ciebie nic innego do

2:45:49zrobienia. Proszę, po prostu

2:45:52odejdź.

2:45:54>> Jak to?

2:45:57>> A co z Korkalomem?

2:45:58>> Jeszcze nie wiem. Jeśli chcę odejść, to

2:46:02nie mogę go powstrzymać. Szczerze

2:46:04mówiąc, to bardziej martwi mnie los

2:46:06pozostałych z bractwa. Wszyscy jeszcze

2:46:08nie otrząsnęli się po śmierci Iberiona.

2:46:11Nie chcę nawet myśleć o tym, co się

2:46:13stanie, jeśli im powiem, że śniący

2:46:15zwodził nas od samego początku.

2:46:17>> Obawiasz się, że staną po stronie

2:46:19Kaloma.

2:46:20>> Dokładnie.

2:46:26Jak serdent teraz kończymy

2:46:30rozdział trzeci. Ja jestem bardzo

2:46:32zachwycona, ale ja jestem troszeczkę

2:46:35takim, nie wiem czy o mnie można

2:46:37powiedzieć fanbojem. No ale jakby znamy

2:46:40znaczenie tego słowa. Ja bardzo dużo

2:46:44wybaczam Gothicowi. Wiesz, ja

2:46:47grałam w kwadratowego Gothica przez 25

2:46:51lat. Ja potrafiłam nie dotykać innych

2:46:53gier i grać dalej w Gothica, więc y

2:47:00nie umiałabym chyba tak

2:47:04obiektywnie doradzić komuś, kto nigdy

2:47:06nie miał stycznością styczności z

2:47:08Gothica i poręczyć, że no na pewno mu

2:47:10się spodoba.

2:47:13To jest

2:47:15trudne. Ja po prostu on nawet jakby

2:47:19wywalał mi się co 15 minut to pewnie też

2:47:21bym go kochała. Ja bym stwierdziła, że a

2:47:24Gothic można mu wybaczyć. Gothic tak ma

2:47:27i wiesz już na dużo rzeczy patrzę z

2:47:30przemożeniem. Okej. Ja jestem oczarowana

2:47:32na ten moment tym remakiem. Jestem

2:47:34oczarowana.

2:47:34>> Co myślisz o tym wszystkim?

2:47:36>> Uważasz, że śniący jest demonem?

2:47:39>> Sam już nie wiem, co mam myśleć. w co

2:47:42wierzyć. Uczucie, które towarzyszyło mi

2:47:44podczas ceremonii.

2:47:46Ostatnie słowa Iberiona.

2:47:49A teraz to sam pójdę obejrzeć te

2:47:52płaskorzeźby,

2:47:54ale mam przeczucie, że nie spodoba mi

2:47:56się to, co zobaczę.

2:48:00>> Powiedziałeś już innym o śmierci

2:48:01Iberiona?

2:48:03>> Tak. Na pozór dobrze to przyjęli, ale

2:48:06wiem, że wielu z nich jest głęboko

2:48:08poruszonych. To może się zmienić.

2:48:11gdy dowiedzą się o tym, co mi

2:48:13powiedziałeś.

2:48:15>> Ogólnie fajnie, że usunęli ten quest ze

2:48:19zbieraniem tych

2:48:21ziół leczniczych,

2:48:24bo wiecie, ten Iberion tam leżał na tej

2:48:25kostce brukkowej

2:48:27i oni ci kazali zbierać to ziele, a ty

2:48:29czasami znika na parę tygodni, on tam na

2:48:32tej kostce leżał, nie?

2:48:35>> Powodzenia. Tak przy okazji

2:48:38proszę. Zapracowałeś sobie na nie musimy

2:48:41się upominać nagrodę.

2:48:42>> To runa teleportacyjna,

2:48:44dzięki której możesz wrócić do obozu

2:48:46kiedy tylko zechcesz. Zasługujesz na

2:48:49nią.

2:48:50>> Wow, teleportacja. Ja chcę zobaczyć jak

2:48:52to wygląda.

2:48:59>> Co?

2:49:08Ja nie byłam już w rozdziale trzecim.

2:49:16Cmentarzysko orków było w rozdziale

2:49:17trzecim. Oni to zmienili.

2:49:21Aha.

2:49:23Coś mi nie pasowało,

2:49:26ale nic, teraz już mi pasuje. Dobra, idę

2:49:30zobaczyć jak wygląda teleportacja.

2:49:32Robimy pokaz. Pokaz tutaj dla widzów.

2:49:36Teleportacja do obozu na bagnie.

2:49:40Nie będziemy już kopać bryłek rudy, bo

2:49:41już jesteśmy za bogaci, żeby to robić.

2:49:43Dobra,

2:49:45mamy taki kamyczek.

2:49:48Walnijmy sobie nim w czoło.

2:49:51Pyk, pyk, pyk, pyk.

2:49:54Wow. I wsysa nam nas tam.

2:50:06Czy ja już wam mówiłam, że jestem fun

2:50:10girlem Gothica? Nie, tak naprawdę kocham

2:50:12go. Fajnie to wygląda.

2:50:16Boże Gothicu, dlaczego oni tak brzydko o

2:50:18tobie mówili?

2:50:20Jesteś cudowny,

2:50:22>> śniący,

2:50:25śniący.

2:50:27Co się dzieje?

2:50:28>> Kto to?

2:50:31Szkodnie.

2:50:32>> On mnie chce bić.

2:50:33>> Stara kopalnia została

2:50:36zalana. [westchnienie]

2:50:38Zginęło czterech mych braci, ale teraz

2:50:43nie mam czasu, aby o tym mówić. Muszę.

2:50:47>> Coś mi się nie zgadza.

2:50:48>> Sam już nie wiem śniący, co się z nami

2:50:51dzieje.

2:50:54Kurde. Ej, ej, ej, ej. Gierka zaczyna mi

2:50:56mieszać w głowie. Czy to jest ten etap,

2:50:58gdzie gdzie twórcy pozmieniali trochę

2:51:01więcej?

2:51:03A szaj, Kalom mi uciekł, a miałam go

2:51:07pobić.

2:51:10M.

2:51:11No trudno, pobijemy kogoś innego w

2:51:14zamian za to.

2:51:17Czy wrócę do starego Gothica? Ależ

2:51:18oczywiście, że tak. Wiktor, ja bym nie

2:51:21wróciła do starego Gothica. No ale na

2:51:23razie trzeba się nacieszyć tym, nie?

2:51:27Dobre dali. Dobre dali. To to trzeba się

2:51:30tym, wiesz,

2:51:33dobrym karmią, to trzeba się częstować.

2:51:39[ __ ] trzeci rozdział jest. Zalali

2:51:41kopalnię.

2:51:48A ja nie miałam teraz kamieniów zbierać.

2:51:51Nie,

2:51:53nie. No bo kamienie zbierasz dla magów.

2:51:57Ale to się robiło w czwartym rozdziale,

2:51:59a nie w trzecim.

2:52:04Na cmentarzu jest kalom na cmentarzysku

2:52:07orków.

2:52:15Nie, on chyba poszedł do orków. Jak

2:52:18oceniam grę w skali od 1 do 10?

2:52:21No ja dam dychę. Mi wszystko tu pasuje.

2:52:24Wszystko mi się podoba.

2:52:31Jak zaczynałam gierkę to troszkę się

2:52:34niecierpliwiłam

2:52:36jeżeli chodzi o, bo mnie tak strasznie

2:52:38dobijała ta beznadzieja bezimiennego,

2:52:41nie? że tak bardzo długo byliśmy

2:52:43beznadziejni, [śmiech] że już mnie to

2:52:46domowało i ja myślałam, że to ja po

2:52:48prostu jestem taka dziadowska i trochę

2:52:52się bałam, że to może nie będzie gra

2:52:54uchwytna dla mnie. Ona jest bardzo

2:52:56uchwytna dla mnie, tylko wymaga dużej

2:52:59ilości cierpliwości. Znacie mnie?

2:53:03Nie mam dużo cierpliwości do rzeczy,

2:53:07do gier, do ludzi. Mam bardzo dużą

2:53:09cierpliwość, ale ja mam cierpliwości do

2:53:11rzeczy martwych i pani królowa pełzaczy

2:53:14to pokazała. Nie,

2:53:18ale ja dziesiąteczkę śmiało bym dała. Mi

2:53:20to wszystko pasuje. Są błędy, ale wiecie

2:53:23co, ja jakoś tak jak są jakieś błędy

2:53:26takie, no nie wiem, zapada się ziemia,

2:53:29trupy się trzęsą

2:53:31albo no nawet te dźwięki. No dobra, no

2:53:33teraz się popsuły te dźwięki, ale

2:53:35kretoszczur

2:53:38o czym ja o czymś mówiłam,

2:53:43że

2:53:47nie mów, że będziesz go jadł. O czym ja

2:53:50mówiłam?

2:53:52No że w ogóle Gothic jest super.

2:53:54[śmiech]

2:53:55[wciągnięcie powietrza]

2:53:57Czy ma wady? Ma. Czy jest gra bez wad?

2:54:00Nie ma.

2:54:04Otwieranie zamków jest męczące.

2:54:06Otwieranie zamków jest zajebiste. Ja

2:54:08jestem tak wkręcona w otwieranie zamków,

2:54:11że to aż

2:54:13niepojęte.

2:54:15A czy ja już tu nie wjadę? Nie no,

2:54:18wjadę,

2:54:26ale jadę do nowego obozu.

2:54:36Mi na początku przeszkadzał trochę ten

2:54:38system otwierania zamków, bo uważałam,

2:54:40że za dużo czasu zajmuje otwieranie tych

2:54:43zamków względem tego, co w tej skrzyni

2:54:46jest.

2:54:47Ale jak ja już otworzyłam parę skrzyni,

2:54:50to uważam, że ten system jest zajebisty.

2:54:52Nie mam teraz problemu, żeby otwierać

2:54:55jakieś trudniejsze zamki, ale to też

2:54:57jest kwestia tego, że [muzyka] nauczyłam

2:54:59się tego lepszego poziomu otwierania

2:55:01zamków. Czyli jeżeli ja złamię za dużo

2:55:03wytrychów, no to nie cofamy się to do

2:55:06zera. Ale ono nawet jakby się miało

2:55:08cofać do zera, to i tak już teraz po

2:55:10prostu rozumiem jak to działa i no i

2:55:14tyle. No

2:55:16a Ajd nas

2:55:19a Majdan będzie nas bił. Gra polega na

2:55:22bogach. Jakby bogów nie

2:55:25tak

2:55:31>> mszakamaru

2:55:33zł. Ta gra polega na bugach. Jakby bugów

2:55:37nie [muzyka] było, to by to godit nie

2:55:38był. No i w tym momencie mówię polać

2:55:41temu panu. Mister Szakamaru bardzo ci

2:55:44serdecznie dziękuję za tak grubego

2:55:47donejta. Bardzo ci serdecznie dziękuję i

2:55:50masz w tym też trochę racji. My się

2:55:55przyzwyczailiśmy do tego, że Gothic ma

2:55:57bugi, ale uważam, że ten remake ma no

2:56:00znacznie mniej bugów niż taki Gothic

2:56:02Jka. No. [śmiech]

2:56:04No i dzień dobry. Dzień dobry. Witam,

2:56:07witam, witam. Jeszcze raz serdecznie

2:56:09dziękuję,

2:56:11ale tak, no Gothic Bugiem stał zawsze,

2:56:14ale to naprawdę była stara gierka, nie?

2:56:16W zupełnie innych czasach tworzona.

2:56:22No teraz jak gry wychodzą, to też mają

2:56:25bugi. No to są takie błędy, które ja

2:56:28wybaczam.

2:56:29Cześć Freddy Mercury. Dzień dobry.

2:56:32Szkoda czasu twojego. Tak to otwórz

2:56:34skrzynię pod wodą. Dobra, Stan, lecę.

2:56:36Idę otworzyć skrzynię pod wodą.

2:56:39Zdenerwowałeś mnie. Idę otworzyć

2:56:41skrzynię pod wodą, [śmiech]

2:56:43[wciągnięcie powietrza] żeby nie było to

2:56:45tam. Tu jest skrzynia pod wodą, prawda?

2:56:47Tu jest gdzieś skrzynia pod wodą. Idę

2:56:50otworzyć skrzynię pod wodą. Tu jest

2:56:52gdzieś skrzynia pod wodą. Tak. Dawaj mi

2:56:55ją już. A kiedy jest mecz Hiszpania

2:56:58Francja? Chyba 14, nie?

2:57:01To chyba było otwierane.

2:57:04Tak, ale tu jest chyba skrzynia pod

2:57:06wodą.

2:57:09Czy tu jest skrzynia pod wodą?

2:57:49Dobra, czekaj.

2:57:50Puść to. [śmiech] Wypływaj na zewnątrz

2:57:53szybko, bo zdechnę.

2:57:56O, o,

2:57:59o, o, o. Nie zdążyłam, ale było blisko.

2:58:03Tak, było blisko. Ja to otworzę.

2:58:13Obstawiasz finał Hiszpania-Argentyna.

2:58:17Ja tak nie przepadam za Francuzami, ale

2:58:20oni dość dobrze grają na tym mundialu.

2:58:23Dobrze grają.

2:58:29Ale chyba jak otworzę tą skrzynię, to

2:58:31chyba i tak nie zdążę wypłynąć. [śmiech]

2:58:36Coś mi się tak wydaje.

2:58:45Trzeba tak idealnie wskoczyć.

2:59:03Ta animacja za długo trwa ta animacja.

2:59:22Zdechnę, przysięgam. Zdechnę. Bierz

2:59:25wszystko. Szybko do góry.

2:59:32Bezi, dawaj, dawaj, dawaj, dawaj, dawaj,

2:59:34dawaj, dawaj, dawaj, dawaj, dawaj,

2:59:36dawaj. Jest.

2:59:39>> [krzyk]

2:59:39>> Nie, [ __ ] zdechła. [śmiech]

2:59:44Przecież nie da się tak umrzeć bez. Ile

2:59:47on wstrzymował oddech? Półtorej minuty

2:59:51może.

2:59:56Dobrze, że to perma, nie? Jakby to był

2:59:58permaw, to bym powiedziała Stanowi, że

3:00:02ja bym mu przyznała rację.

3:00:05[śmiech]

3:00:11Ale się da.

3:00:15Pierw pogadaj z Diego w starym obozie.

3:00:22No dosłownie sekundy nam zabrakło.

3:00:27Zadanie nie powiodło się.

3:00:39>> [muzyka]

3:01:06>> Dobra, teraz się uda.

3:01:08Szybko.

3:01:17Jest,

3:01:19jest. A teraz każesz mi otworzyć tą

3:01:21usilasa. Nie no to ta usilasa to chyba

3:01:25gorsza jest, co?

3:01:28Że trudna.

3:01:34A kto mnie nauczy wstrzymywanie

3:01:37oddechu? Chyba ktoś w nowym obozie,

3:01:39prawda?

3:01:45A od Homera.

3:01:47Thank you. Idę do niego.

3:01:48>> Witaj.

3:01:49>> Witaj towarzyszu broni.

3:01:55Ile mam punktów umiejętności?

3:01:57>> I co teraz zrobię? No dobra, to trochę

3:02:00zręczności by się nam przydało.

3:02:01>> Pomysłów

3:02:04>> zapisać. No tak, to by się przydało.

3:02:09Homer mówicie. No dobra, a Homer będzie

3:02:12teraz gdzie?

3:02:15>> Niech szukają. Na pewno w paru miejscach

3:02:18coś znajdą.

3:02:19>> Homer to chyba będzie.

3:02:20>> Witaj.

3:02:22>> Właśnie gdzie teraz będzie Homer?

3:02:27Wiem, ale nie powiem. ty dobra sama

3:02:30znajdę.

3:02:33Nie chcesz mówić, to nie mów. Powie mi

3:02:35ktoś inny.

3:02:40>> Wszystko się

3:02:41>> On chyba będzie tym.

3:02:43>> Cześć. On chyba będzie pił sobie piwko.

3:02:47Dobranoc, Buczka. Dobranoc, kochana.

3:02:51No jest zaraz 23. Będę płakać.

3:02:55Czy mogę sobie zebrać komputer do pracy?

3:02:58Czy ja mogę grać w pracy?

3:03:06Brodę, że wywaliła punkty na nurkowanie.

3:03:09Nie, nie będę płakać.

3:03:12Stan, ty, ty, ty, ty, ty coś tutaj,

3:03:17ty, ty uobuzisz coś.

3:03:23Coś mnie zniechęcasz do nauki tego

3:03:25nurkowania.

3:03:27Coś chyba chcesz, żebym zakład przegrała

3:03:29z tobą? W sumie o nic się nie

3:03:30zakładaliśmy, ale cześć.

3:03:32>> Witaj.

3:03:33>> Cześć.

3:03:34>> Tylko nie rozpowiadaj tego w całej.

3:03:35>> Jest i on. Zależy ile pnów on za to

3:03:39chce. No pięć.

3:03:44>> Chyba wiesz sporo o tamach.

3:03:47>> Możesz mnie nauczyć lepiejować?

3:03:50>> Jeszcze nikt mnie o to nie prosił.

3:03:53Pewnie. Za opłatą pokażę ci to i owo. No

3:03:56to słuchaj, najważniejsze jest to, abyś

3:03:59się odprężył. Przed zanurkowaniem

3:04:01uspokój się. Pozwól, aby płuca zrobiły

3:04:05robotę za ciebie. To wszystko zmieni.

3:04:07Gdy postąpisz zgodnie z moimi

3:04:09wskazówkami, będziesz również zwracał

3:04:11większą uwagę na otoczenie. A uwierz mi,

3:04:14pod wodą bywa pięknie. [muzyka]

3:04:17>> Prawda?

3:04:18>> Super. Idziemy otworzyć tą skrzynię

3:04:20Silasa.

3:04:23No bez tego robiłam byczek, bo ja się

3:04:25tego wcześniej nie uczyłam, bo mi było

3:04:26szkoda punktów umiejętności,

3:04:31ale teraz już mi nie jest ich szkoda.

3:04:40>> Co ty robisz, chłopie?

3:04:42>> Poczekaj, otwieram skrzynię.

3:04:46>> Co ty robisz, chłopie?

3:04:52Mam już dość.

3:04:54>> Ała.

3:04:56O, [śmiech]

3:04:57ale mnie jak tym tłuczkiem do

3:05:00ziemniaków. Pa pa.

3:05:08Musimy zamknąć drzwi, żeby nie widział.

3:05:10Albo zrobić to na skradaka.

3:05:17Jestem miła i przystojna. No ja jestem

3:05:20miła.

3:05:21Ja jestem miła. Przystojna może też.

3:05:26Może też. Dziękuję.

3:05:30>> Dobra, idę tą skrzynię na później. Mogę

3:05:33to zamknąć?

3:05:36Nie mogę. Dobra. On chyba do tej

3:05:38podwodnej to ze mną nie pójdzie, co?

3:05:48A teraz nie mogę. Dobra, mam tam zapis.

3:06:26Oh.

3:07:00Ale długo można oddychać teraz pod tą

3:07:02wodą.

3:07:04Mega długo.

3:07:08Wszystko się trzęsie.

3:07:11Poziom trudności dwa niby. Ej, idzie mi

3:07:14bardziej do dupy niż z tą skrzynią tam.

3:07:26Czujecie to?

3:07:27>> [śmiech]

3:07:27>> porażki. Dobra, stan.

3:07:30Czekaj,

3:07:33czekaj, czekaj. [śmiech]

3:07:36Zrobimy tak. O,

3:07:40o, normalnie stan mnie nie sprowokujesz.

3:07:46No dobra, w sumie już mnie

3:07:47sprowokowałeś. [śmiech]

3:07:50[wciągnięcie powietrza]

3:08:26trzęsiawki.

3:08:29A dobra,

3:08:45wszystko, wszystko się trzęsie.

3:08:50Co ja zablokowałam sobie całkiem?

3:08:53No nie,

3:09:01no i

3:09:03fikałam, fikałam i i co? I się

3:09:07zawiesiłam.

3:09:13O, w dupę.

3:09:44Coś tu nie nie do

3:09:48jest.

3:09:52Kurde, czemu ta skrzynia ma

3:09:56dwie kłótki?

3:10:00Trochę trudniejsza.

3:10:04Cześć, Drzymus.

3:10:12H,

3:10:40ale do dupy.

3:10:41dupy.

3:10:51Ty przesuwasz tym.

3:11:20Dobra, łam się, łam, łam się, łam.

3:11:29[muzyka]

3:11:57Symulator otwierania skrzynek. Ale czemu

3:12:00ta skrzynka jest taka turbo trudna?

3:12:05Znaczy się

3:12:08unus momentosmus.

3:12:14Wiesz co, ja to wróciłam w ogóle teraz

3:12:16po ponad dwuletniej przerwie

3:12:19do streamowania. Pewnie będą jakieś inne

3:12:21rzeczy. Gdzie jakiś Gothic, jakaś gra?

3:12:24Gothic jakaś gra. Gothic jakaś gra.

3:12:30Gothic, Gothic, jakaś gra,

3:12:37ale ja nie jestem też jakaś regularna,

3:12:40więc ja to tak jestem, wiesz, że tak

3:12:43powiem, do kolacji, do oglądania.

3:12:51Tak, nie próbowaliśmy jeszcze. A co tam?

3:12:54A złam się, wytrychu. A się złam.

3:14:01No i jakim cudem? E, mam coraz mniej

3:14:03wytrychów.

3:14:09Wszystko się trzęsie jak galareta.

3:14:22Straszny jest ten zamek.

3:14:25Ah.

3:14:45Dobra, zdechnijmy sobie.

3:14:54Jesteś, gdy jesteś, a jak cię nie ma, to

3:14:55wtedy nie ma. Tak, to wtedy mnie nie ma.

3:14:59Trudna jest ta skrzynia.

3:15:19Na pewno się da otworzyć tą skrzynię,

3:15:20tylko po prostu trzeba

3:15:23pomyśleć,

3:15:25a to będzie trudne. [śmiech]

3:15:32Wszystko się ułoży.

3:15:38>> Wszystko w porządku.

3:15:40>> Ja tu jeszcze przyjdę po tą skrzynkę.

3:15:42Stan

3:15:42>> dobry.

3:15:43>> Dawaj. Mamy tego pełno.

3:15:46>> Poczekaj chwilę.

3:15:48>> Niektórzy nigdy się

3:15:49>> Pokaż mi swoje to.

3:15:51>> Do wyboru.

3:15:53>> Dziś wygrałeś stan. Mamy 11. Okej,

3:15:59powiedzmy, że mamy 11. Twierdzisz?

3:16:03>> Co ty na to?

3:16:06>> Daj mi trochę.

3:16:11Co to jest?

3:16:41Drewno żelazne.

3:16:47To był ostatni.

3:16:53Co teraz zrobią?

3:16:55Nie głupich pomysłów.

3:16:59>> No to pozwólmy im szukać.

3:17:04>> Moda na otwieranie skrzyń. Nie no, ja

3:17:05ogólnie kocham tu otwierać skrzynię, ale

3:17:08nie skrzynię Silasa,

3:17:13nie skrzynie Silasa.

3:17:17A tu w wodzie też nie było jakieś A

3:17:19dobra,

3:17:21nieważne. Ktoś powiedział, że powinnam

3:17:24iść do Diego. No ale to może zaraz

3:17:27pójdźmy sobie do Laresa,

3:17:30bo mamy już bardzo fajny raport do

3:17:33dozdania

3:17:35z obozu świrów.

3:17:37Powiedziałbym

3:17:39dłużej, ale niestety trzeba rano od

3:17:41roboty. Trzymaj się Maraku. Bardzo

3:17:43serdecznie dziękuję za za to, że

3:17:46przybyłeś dziś na streamka, za wsparcie.

3:17:48>> Dobry jakiś głupich pomysłów

3:17:51>> i i co? No ja też jutro rano lecę. We

3:17:54wtorek jadę na obronę z banankiem. Ty

3:17:57będzie ciekawe.

3:17:57>> Le chcę z tobą gadać.

3:17:59>> Ze mną? Czemu?

3:18:00>> Zostaje mi z dupy kryształowa kula.

3:18:03>> Nie wiem. [śmiech] Zapytaj się to ci

3:18:05powiem. W tym ziem

3:18:09[śmiech]

3:18:11>> lepiej ostrożnie. Co ja miałem?

3:18:15>> Zagubiona owieczka powraca. Już

3:18:18myślałem, że wrócisz ogolony na łyso.

3:18:20>> Chłopaki zakładali się, czy Iberion nie

3:18:23przekona cię do zmiany obozu swoim

3:18:25pieprzeniem.

3:18:26>> Słyszałem twoją rozmowę z Torlofem.

3:18:29Wiesz już o zalaniu kopalni?

3:18:31>> Tak. Też o tym słyszałeś? Pojebana

3:18:34sprawa. Trzymam kciuki, żeby Gomez

3:18:36zachował zimną krew.

3:18:41>> Jak sobie można ładne widoczki poglądać.

3:18:42Te aż mi się wydaje, że tych punktów

3:18:43umiejętności tutaj to ja pod koniec nie

3:18:45będę wiedziała na co wydawać.

3:18:50>> Wiesz jak do tego doszło?

3:18:52>> Nie bardzo. Jedni mówią, że to zwykłe

3:18:55zawalenie, a inni, że to przez ten

3:18:58[muzyka] rytuał odprawiony przez świrów.

3:19:00Może z czasem się dowiemy.

3:19:07>> Martwisz się Gomezem?

3:19:09>> Oczywiście. Ta kopalnia to fundament

3:19:11władzy Gomeza, a przynajmniej nim była.

3:19:15Bez rudy król zacznie go traktować jak

3:19:17zwykłego wataszkę. Po wymianie ostatniej

3:19:20beczki rudy Gomez nic już nie dostanie z

3:19:24zewnątrz.

3:19:25>> Czyli obawiasz się, że może przyjść po

3:19:27naszą rudę?

3:19:29>> Kto wie.

3:19:30Po cichu liczę, że nie jest na tyle

3:19:32głupi.

3:19:34Niestety ma ludzi, którzy usłuchają

3:19:36każdego rozkazu, więc nigdy nic nie

3:19:38wiadomo.

3:19:40>> E, fajnie, że oni nie są tacy głupi,

3:19:42tylko jakby myślą do przodu.

3:19:44[śmiech]

3:19:47Miro,

3:19:49Kerio

3:19:51siema. Kry ci życzy spoczko. Gamlay

3:19:53life. Nie wiem kim jest Kie, ale też

3:19:56bardzo serdecznie pozdrawiam. Nie wiem

3:19:58czy teraz w tym momencie gra, a jak gra

3:19:59to też życzę mi gameplayu.

3:20:02>> Iberion nie żyje.

3:20:04[westchnienie][wciągnięcie powietrza]

3:20:04>> Powiedz co się stało.

3:20:06>> Zabiło go wielkie przebudzenie. Okazuje

3:20:09się, że śniący jest demonem przyzwanym

3:20:11dawno temu przez orków, by unicestwić

3:20:14ludzkość. Kalom nie chce w to uwierzyć.

3:20:17Opuścił obóz ze swoimi wyznawcami, aby

3:20:20uwolnić śniącego od orków.

3:20:23[ __ ] a myślałem, że ten ich bóg to

3:20:26jedna wielka ściema.

3:20:29Niech no zgadnę. Teraz to Angar rządzi.

3:20:32Co o tym myśli? Nadal uważa, że

3:20:35wypełniasz wolę śniącego?

3:20:37>> Tak. Teraz Angar stoi na ich czele. Sam

3:20:41już nie wie, w co powinien wierzyć.

3:20:43>> Rozumiem. Cóż mogę rzec. Dobra robota.

3:20:48Nie tego się spodziewałem, ale masz

3:20:51talent do pakowania się w tarapaty.

3:20:53Proszę, zapracowałeś [parsknięcie]

3:20:56na to.

3:20:59>> I co teraz?

3:21:00>> Jeśli o mnie chodzi, to nie wychylaj się

3:21:02przez jakiś czas. A najemnik Gorn chciał

3:21:06zamienić z tobą słówko. Teraz pozwól, że

3:21:09sobie zapalę. Rzadko to mówię, ale to

3:21:13było sporo do przetrawienia.

3:21:16Lares, mówisz, że to ty masz dużo do

3:21:18przetrawienia.

3:21:25>> Nie zamierzam wtykać nożami.

3:21:27>> No niech mu będzie.

3:21:34>> Witaj

3:21:36>> Torlow i masz dwubiegunówkę.

3:21:39>> Witaj.

3:21:41>> A Gorn?

3:21:43Nie, no to nie Gorn.

3:21:57Kopalnia jest dobrze strzelona. Wilczku,

3:22:00>> ty

3:22:01>> nie,

3:22:02nie ty.

3:22:04>> Zaczekaj.

3:22:05>> Wilczek,

3:22:06>> co teraz zrobią?

3:22:07>> Potrzebuję lepszej zbroi.

3:22:09>> No skoro jesteś, to co?

3:22:13>> A niech szukają.

3:22:14Na pewno w paru miejscach coś.

3:22:16>> No to to jest to, co ja mam.

3:22:21Aha.

3:22:23>> Ale jestem debilem.

3:22:25>> Nie mieli jakichś głupich pomysłów,

3:22:27>> bo to są tylko tu łowia.

3:22:29>> Oni szukają. Na pewno w paru miejscach

3:22:32coś znajdą.

3:22:34>> Aha.

3:22:36>> Co za

3:22:37>> Czy ktoś mi już na streamie krzyczał

3:22:39wcześniej, że ja nie kupiłam se

3:22:40pantalonów lepszych?

3:22:42Tylko zasuwam w tych podstawowych.

3:22:45Dawaj mi te spodnie z siana.

3:22:51Ale tu sczne lepsze, a tu takie lepsze.

3:22:54>> Niektórzy nigdy się nie nauczą.

3:22:56>> I co będzie dla nas lepsze? Takie z

3:22:58sianem. Czy takie z sianem?

3:23:02>> Mówiłam ci dwa streamy temu, że masz tu

3:23:04trzy zakładki. A Mateusz, przepraszam.

3:23:09Do mnie trzeba jak do przedszkolaka.

3:23:14>> [śmiech]

3:23:15>> No ale powiem ci, wiesz co jest

3:23:16najlepsze, że będę miała to uczucie

3:23:19teraz, że jestem jeszcze lepsza.

3:23:21Przeskoczymy do trochę.

3:23:24>> Nasza kopalnia jest dobrze strzeżona.

3:23:27Nie ośmielą się.

3:23:34>> Ej, te ogólnie te te buty wydają się być

3:23:38lepsze trochę.

3:23:42Ogień, wiatru, lód, energia. Tu mamy

3:23:44jeszcze kłute. Ogień, wiatr, lód,

3:23:46energia.

3:23:48I nawet trochę więcej od lodu.

3:23:52>> Tu jest więcej wobuchowych, ale tu jest

3:23:53więcej w siecznych.

3:23:57Szkielety biją czym? Nożem, więc to będą

3:24:01sieczne, a nie obuchowe. Więc kupuję te

3:24:04pancu.

3:24:06Jest. Mamy te pancu. A teraz pas.

3:24:11I tu mamy pas taki

3:24:14i taki.

3:24:23Co?

3:24:27Aha, dobra. Sieczne obuchowe.

3:24:31Sieczne obuchowe. A tu moglibyśmy zrobić

3:24:34na odwrót. PM i będziemy mieli ochronę i

3:24:37przed tym, i przed tym.

3:24:39ogień.

3:24:44No i co wy o tym myślicie? Ja myślę, że

3:24:48to będzie fajny pomysł.

3:24:52>> To nie mogło się dobrze skończyć.

3:24:55>> Jak mogę zdobyć?

3:24:56>> A to wiesz, wiesz jak to zrobić.

3:24:58>> Zajmujesz się

3:24:58>> tak na samym handlu.

3:25:02Skoro tak twierdzisz,

3:25:06co teraz zrobię?

3:25:08Kościy łuk. A co to za cacko? Wilczykły.

3:25:17Nie, nie potrzebuję tyle strzał.

3:25:20>> On ma przepisy na strzały,

3:25:23a nie, on ma przepisy na bronie.

3:25:26>> Nie wierz we wszystko, co usłyszysz.

3:25:30>> On chyba tych futrów to za bardzo nie

3:25:32będzie chciał kupić. Co?

3:25:35znajdą.

3:25:37>> A coś tam chcę kupić.

3:25:39>> Nie wciągaj mnie w to.

3:25:46>> Nasza kopalnia jest dobrze strzeżona.

3:25:48Nie ośmiel.

3:25:49>> O, fajnie. Oni gadają teraz o kopalni

3:25:52tam. Ale fajnie.

3:25:54>> Nie mieli jakichś głupich pomysłów.

3:25:59>> Oni szukają. Na pewno w paru miejscach

3:26:02coś znajdą.

3:26:07Tylko zachowaj to dla siebie. Nie chcę,

3:26:09żeby

3:26:10>> Dobra, zapiszmy sobie.

3:26:12Spróbuj napraw z Gornem i

3:26:16>> A Gorn jest u L.

3:26:27No właśnie ja tu przyszłam w poszukiw O

3:26:30nie, Sion. No dobra. On sobie chyba spał

3:26:32po prostu pod jakimś kamieniem.

3:26:34>> O to ty. Jak poszedł rytuał? Nadal

3:26:38widzę.

3:26:40Nic pewnie nie zadziałał.

3:26:42>> Niestety śniący nie jest tym za co go

3:26:45uważali.

3:26:46>> Czyli na próżno nadstawiałeś karku w

3:26:49gnieździe pełzaczy.

3:26:51>> Można tak powiedzieć. Lares mówił, że

3:26:53mnie szukasz.

3:26:55>> Tak. Saturas, najwyższy rangą magwody.

3:26:59Chcę z tobą porozmawiać. Dlaczego?

3:27:02>> Podobno ma dla ciebie jakieś zadanie?

3:27:05Lepiej niech sam ci powie o szczegółach.

3:27:07Proszę, weź te mapę i przejdź do

3:27:10oznaczonego miejsca, gdy już z nim

3:27:12pogadasz. Coś mi mówi, że przyda ci się

3:27:15pomoc z tym zadaniem.

3:27:18>> Dobrze, pójdę tam.

3:27:22>> Co ty od niego wziąłeś?

3:27:24>> Witaj.

3:27:25>> A mapa zaznaczona z latarnią morską. Co?

3:27:42No tak.

3:27:44Miejsce spotkania Latarska morska.

3:27:47Co? Nowości

3:27:52interesujące.

3:27:54>> To w tajemnicy. Jasne.

3:27:57>> Nie no, teraz wyglądamy prawilnie. No

3:27:59coś mi faktycznie to ubranie wcześniej

3:28:00nie pasowało. [muzyka]

3:28:04Aj, sowa, sowa.

3:28:05>> Witaj, witaj.

3:28:06>> Kiedy to się nauczysz? Nigdy,

3:28:10że dopiero teraz cię znam. Wirko.

3:28:14I jakbyśmy musieli wszystkich ludzi w

3:28:16swoim życiu przepraszać, że dopiero ich,

3:28:19że poznaliśmy im w jakimś momencie, w

3:28:20którym uważamy, że powinniśmy ich znać

3:28:22wcześniej. No takie jest życie. Ludzi

3:28:26się poznaje w jakimś tam czasie.

3:28:30gdzieś tam być może z opisanym, że tak

3:28:32miało być.

3:28:35Mój stracony czas. Nie no, Mirko, na

3:28:39pewno nie, bo mnie z 2 i pół roku to tu

3:28:41nie było, [śmiech]

3:28:42więc bardzo dobrze. Wykorzystałeś ten

3:28:44czas. Nie masz się czym przejmować.

3:28:47>> Czy jestem gotów, aby zostać

3:28:49najemnikiem?

3:28:50>> Podobno stoisz za rozłamem w obozie

3:28:52bractwa. To prawda?

3:28:55>> Można tak powiedzieć.

3:28:57>> No cóż.

3:28:58W takim razie jestem skłonny dać ci

3:29:01szansę,

3:29:03>> ale najpierw coś dla mnie zrobisz.

3:29:07Knauf, czy chcesz jeszcze coś dodać?

3:29:18Nie wiem, czy ci zdołamy z tym pomóc,

3:29:21ale

3:29:24ja grałam w kroniki Mertany. Tak,

3:29:27kroniki mertany. Wydaje mi się, że do

3:29:29nich sobie wrócimy, jak wyjdą kroniki

3:29:30Mertany. Te 2.0. Nie wiem, kiedy mają

3:29:33wyjść, ale

3:29:36ale jak wyjdą, to na pewno będziemy w

3:29:38nie grać. Bardzo dobrze wspominam te

3:29:39streamy. Chyba jedne z lepszych w ogóle

3:29:41streamów, tak jak sobie pomyślę.

3:29:45>> Co mam zrobić?

3:29:46>> Jak już wiesz, pracujemy z magami. Jeden

3:29:49z nich, Myksir, poczuł jakąś magię w

3:29:52pobliżu wybrzeża. Poszedł tam, aby to

3:29:55sprawdzić. prosił o pomoc.

3:29:57>> Dlaczego poszedł tam sam?

3:29:59>> Bo jest uparty jak osioł. Zresztą

3:30:02podobnie jak większość magów. Ale ode

3:30:05mnie tego nie słyszałeś. No i

3:30:07podróżowanie jest znacznie

3:30:09przyjemniejsze, gdy masz runy

3:30:11teleportacyjne do każdego zadupia w

3:30:13kolonii. W każdym razie jeden z naszych

3:30:17widział go na plaży z wrakami. Idź tam i

3:30:19spróbuj mu pomóc.

3:30:25Dobrze, zajmę się tym. Dzięki. Jeśli

3:30:28odwalisz kawał dobrej roboty, to przyjmę

3:30:31cię do najemnik.

3:30:32>> Czyli mamy iść tam, gdzie

3:30:35>> niektórzy po prostu nie chcą słuchać.

3:30:41>> Na wybrzeżu

3:30:42>> jeśli szybko się rozchodzą.

3:30:44>> No dobra, on mi powie pewnie. Nie, tak,

3:30:46ja znam Search the Player. On dużo

3:30:49speedrunów robił, nie?

3:30:52To trochę speedrunów u niego oglądałam,

3:30:54ale jak jeżeli grał w remake, to nie

3:30:56oglądałam. Nikt nie może tu wejść, jeśli

3:31:00nie ma zaproszenia od magów wody.

3:31:02>> Magowie wody mnie oczekują.

3:31:05>> A racja, to ty jesteś ten nowy.

3:31:08Czekaliśmy na ciebie. Wchodź.

3:31:11>> Właśnie oni mnie tu wezwali.

3:31:13>> A racja, to ty.

3:31:16>> Dobra, właź.

3:31:18>> Ale śmieszny kudłaty najemnik. Dobra.

3:31:21Także

3:31:22>> w chronikach już Sawa nie pójdzie w

3:31:24siłę.

3:31:29No nie. [śmiech]

3:31:34O,

3:31:36mega ładnie. Tu wiesz co, Edward jakoś

3:31:39tak

3:31:43nie jakoś tak po prostu przypadkowo.

3:31:47Ta, wlazłam.

3:31:53Pierw myślałam, że może do świrów, ale

3:31:54na obozie na w obozie na bagnie się

3:31:56gubiłam na samym początku,

3:32:00więc stwierdziłam, że spróbuję.

3:32:04Stary obóz to mi się wydawało, że

3:32:05wszyscy idą do starego obozu,

3:32:08więc

3:32:11spróbuję w nowym [muzyka] i nie żałuję,

3:32:13bo naprawdę parę fajnych nowości jest.

3:32:15Dlaczego my nie możemy podnosić tej

3:32:16rudy?

3:32:22Ale sobie siedzą przy ogromny okrągłym

3:32:24stole. O wiele lepiej.

3:32:27>> Ale mysira tutaj nie ma.

3:32:33A mają widoczek na cały obóz.

3:32:36No i na rudę oczywiście. No bo oni tego

3:32:39pilnują.

3:32:40[muzyka]

3:32:44Te drzwi nie są czerwone, to znaczy, że

3:32:46chyba mogę je otworzyć.

3:33:00>> Nie masz powodów, żeby tam być. A teraz

3:33:02won.

3:33:06Jeszcze się rozczarujesz.

3:33:10Przynajmniej wypełnia brzuch.

3:33:16Aha, Meksy już jest na tej plaży. To

3:33:19chodzi o tą plażę

3:33:22w wieży mgieł. Tak, tam gdzie jest wieża

3:33:25mgieł.

3:33:37Nie, nie dla, nie dla szkodnika.

3:33:44Dobra, to zostawimy ją w spokoju.

3:33:50A Saturas?

3:33:56[muzyka]

3:34:11Mega ładnie tu jest. Podoba mi się.

3:34:17>> Witaj. Niech to zgadnę. Chcesz rzucić

3:34:19okiem na nasz kopiec rudy?

3:34:20>> A gdyby tak było,

3:34:22>> to bym cię zaprosił wypierdalać. Bez

3:34:24pozwolenia nikt tu nie wchodzi.

3:34:28[śmiech]

3:34:35Złoto.

3:34:38Okej,

3:34:40czyli on pewnie gdzieś tam sobie siedzi

3:34:42w tym.

3:34:44>> Poważnie wszystkiego co usłyszysz.

3:34:48>> Dobra, no to idziemy do tego mysira. No

3:34:51>> cześć.

3:34:51>> Witaj.

3:34:53A Gorn będzie tu czekał. Czeka. Kiedy

3:34:56idzie? Kiedy indziej?

3:35:00>> Nie.

3:35:10A dobra, to tak. Będę musiała znaleźć

3:35:13Saturasa. To zróbmy tak, moi drodzy

3:35:16państwo. Jest trochę późno.

3:35:18>> Witaj.

3:35:19>> Ja sobie zapiszę.

3:35:22A to nic nowego.

3:35:25>> Sobie zapiszemy i tak i tak, bo

3:35:27dlaczego? Kto nam broni? Przyzwyczajenie

3:35:29ze starych gotów. Trzeba zapisać dwa

3:35:31razy. Okej,

3:35:34moi drodzy państwo, ja na dziś będę

3:35:38kończyć tego streamka. Bardzo miło się

3:35:41siedzi, jest bardzo sympatycznie i

3:35:44bardzo dużo rzeczy się dzisiaj udało

3:35:46zrobić [muzyka] na tym streamu, ale no

3:35:49jednak mimo wszystko ja się muszę

3:35:51zbierać, bo jutro do prackki na rano, na

3:35:54cały dzień, także

3:35:56trzeba w miarę jakoś jutro funkcjonować.

3:36:01Wydaje mi się, że też wiele osób z was

3:36:02jutro pewnie z rana

3:36:06leci do pracy i ma jakieś zobowiązania

3:36:08do pracy, do szkoły, no albo do jeszcze

3:36:11jakiś innych obowiązków życia

3:36:13codziennego. Więc jeżeli my się

3:36:16zobaczymy, to dopiero za tydzień. Mam

3:36:19teraz troszeczkę dużo roboty, nawet nie

3:36:22troszeczkę, bo bardzo dużo i też jest

3:36:26obrona. M więc więc jedziemy z Badankiem

3:36:30na obronę jego, więc po prostu nie będę

3:36:33miała możliwości absolutnie

3:36:35wygospodarować tego czasu na streamka.

3:36:38Także kufra się nie udało stan, ale

3:36:41wrócimy do tego. Okej, wrócimy do tego,

3:36:44więc no to tak by było. To Gomez ma

3:36:48kultową finałową zbroję. A że jest

3:36:51głupie, po co ją dawali zawiadać się w

3:36:54skrzyni sardasa

3:36:58używanej pokrety. Nie zbroi. Wiesz co,

3:37:00to jeszcze wybiegasz do przodu. Ja

3:37:02jeszcze aż takiej wiedzy nie mam.

3:37:04Zobaczymy jak to będzie później. I też

3:37:07dam ci raport, [śmiech]

3:37:08czy co mam na myśli. No bo tak mieliśmy

3:37:11w tojej zawalonej wieżek Ksardasa była

3:37:14ta zbroja. No zobaczymy jak to będzie

3:37:16dalej. Zobaczymy. Jest troszeczkę takich

3:37:18zmian i ja teraz powoli mi się zaczyna

3:37:20mieszać co było tak w oryginale, a co

3:37:22jest zmienione w remakeu. Już powoli mi

3:37:24się to wszystko zaczyna mieszać,

3:37:27więc więc to tak. Tak. Do zobaczenia.

3:37:33Ja nie mam stałego harmonogramu w

3:37:35streamu, więc jak ktoś jest nowy, a

3:37:36chciałby wpaść na kolejny streamek, no

3:37:39to muszę od niego wyżebrać suba, żeby

3:37:42jakiekolwiek powiadomienie do niego

3:37:43dotarło. Ale też zapraszam na Discorda,

3:37:45jak ktoś by miał ochotę, to na Discord

3:37:47zapraszam, link jest w opisie,

3:37:51więc tam można sobie zajrzeć.

3:37:54Przewiduję najszybciej za tydzień w

3:37:56niedzielę, także macie tydzień przerwy

3:37:58ode mnie. Odpocznijcie sobie, uszy wam

3:38:01odpoczną, wyleczycie je po dzisiaj. No i

3:38:04do zobaczenia o niedzielę, za tydzień.

3:38:10Miłego tygodnia wam życzę. Dobranoc.

3:38:13Trzymajcie się. państwa

Recently added transcripts

Browse the whole transcript library

This transcript was generated from the captions YouTube publishes for this video. Get the transcript of any YouTube video atfreeyoutubetranscribe.com, free, unlimited, no sign-up.