Free YouTube Transcribe

Video transcript

OSTATNI taki WYWIAD | Kwiat Jabłoni - Przesilenie i wielki finał | Imponderabilia

Imponderabilia - Karol Paciorek · 21,328 words · 97 min read

Want to search this transcript, jump the video from any line, or download it as TXT, SRT, or VTT?

Open in the transcript tool

Full transcript

1:01A jak będę chory, nie, nie będziesz.

1:03To wiem przez kogo. Nie, nie. Już, już, już naprawdę to już

1:07jest późny etap. Tak, to jest już późny etap.

1:09Tak, tak, tak. To jest choroba typu gardło, typu grypa,

1:14typu covid, typu właśnie na testach nic nie wyszło, ale

1:18to jest takie, że gorączka taka przez trzy dni hardkorowa, straciłam głos.

1:25Takie będzies miał objawy, kaszel, ale nie naprawdę jestem

1:27przekonana, to już jest, ja już się dobrze czuję, już jest naprawdę

1:30praktycznie tydzień po tym wszystkim. Wszystko dobrze. Będziesz mógł

1:33koncertować? Tak, będę mógł koncertować. Dobrze, dobrze.

1:35Wspaniale. Dobrze, moi drodzy, dzień dobry. Witam was bardzo, bardzo

1:38serdecznie. Dzień dobry. Dzień dobry moi mili. Jesteście tutaj z płytą

1:43przesilenie i z przeziębieniem. Z płytą przeziębien kwiat jabłoni przeziębienie.

1:49Już jakby musimy trzymać poziom naszych rozmów, które jesteście tutaj czwarty

1:53raz teraz już musimy trzymywać. Jesteśmy z płytą przeziębienie

1:56nawno kwiaty błoni.

2:00Moi drodzy to ja tak trochę z pamięci postaram się polecieć, bo zanim

2:03zaczęliśmy nagranie to z Jackiem robiłem sobie takie podsumowanie jako że to

2:06chyba wasz ostatni wywiad przed przerwą czy jeszcze jak przed

2:10przerwą jakiś nie w ogóle przerwą to jest to jest to to jest

2:13koniec ostatni podsumowanie naszych naszej działalności

2:16muzycznych to ja miałem okazję oczywiście trochę

2:18podsłuchać sobie tych wywiadów których już udzielaliście więc tak

2:21ale to nie jest ostatni wywiadali to nie jest wasz ostatni wywiad jeszcze

2:24idziecie do kogoś teraz jeszcze tak jeszcze tak tak

2:28nie jestem jedyny tak jeszcze tak Ale ja nie będę teraz

2:30mówić. Dobra,

2:32to teraz jest w każdym razie jeden z ostatnich wywiadów,

2:35ale nie powielajmy w każdym razie wątków, które już były. Czyli tak,

2:37robicie sobie przerwę. Fakt, fakt,

2:40fakt. Mhm. Będziecie robić inne projekty muzyczne

2:44osobno? Fakt. Tak.

2:46Czy powiecie dziś coś o tych projektach muzycznych? Fakt.

2:49Troszkę. O, to wspaniale. Czyli mamy coś nowego.

2:51Dobrze. Nie jesteście ze sobą pokłóceni. Fakt,

2:54fakt, fakt.

2:55Bo tutaj na tych kamerach są takie czytniki mikroekspresji na twarzy, także

2:58bariografa. Takie warifiki takie. Dobrze. KŚ kwiat jabłonik kiedyś

3:03powróci. Tak,

3:04tak. Okej. Czyli dobre informacje.

3:07Mamy to, mamy to. Dziękujemy serdecznie.

3:10Kurde, zawsze chciałem tiktoki kręcić, ale ja mam dużą taką potrzebę, żeby do

3:15tego pierwszego twojego pytania dodać. Bardzo proszę. Yyy, istotny fakt,

3:19istotny element, bo hym tak owszem, robimy przerwę, ale za momencik, od maja

3:26dopiero, bo teraz przed nami jakby nic bardziej mylnego. Przerwa jeszcze nie

3:30nie następuje teraz, yyy, bo przed nami jest cała trasa z

3:34orkiestrą. No i właśnie jesteśmy w trakcie opowiadania wam o naszym

3:40projekcie orkiestrowym, który naprawdę wymagał od nas bardzo dużo pracy i też

3:43jeszcze będzie wymagać. Jesteśmy tak naprawdę wokół cyklonu działań jeszcze

3:48muzycznych z kwiatem. Sprawdziłem sobie trasę koncertową i

3:52jestem tutaj radosnym posłańcem nowiny, iż zostały ostatki biletów na Poznań i

3:57Wrocław. O,

3:59to wedle e-biletu przynajmniej, czy tam jakiejś innej strony, na którą dzisiaj

4:02rano wchodziłem. Więc pewnie jak to moi mili oglądacie,

4:04to albo już zostały, albo ja wykupiłem wszystkie miejsca w pierwszym raz i

4:08będziesz siedział. będziesz zmieniał miejsca po

4:12prostu co dwa numery. Teraz może po tej stronie.

4:16Także gratuluję bardzo, bo to, bo to jest też piękne osiągnięcie, żeby się

4:19już praktycznie wyprzedać przed taką trasą. Choć wy, jak sobie patrzyłem na

4:23to, to nieustannie od tych

4:27siedmiu lat, jak jesteśęy, nie więcej. Dokładnie, dokładnie osem lat temu

4:32wydaliśmy pierwszą piosenkę, tak mając zero subskrybentów na kanale, wiesz, od

4:36zera. Tak, to nieustannie, kurczę, bardzo

4:39równo przeciągacie. publiczność i to jest moim zdaniem duże osiągnięcie już

4:42przez te przez te 8 lat. Naprawdę gratulacje. Dobrze nam to wychodzi, ale

4:45przepraszam, bo ci wszedłem w słowo. A ja tylko chciałam dodać, że ta trasa się

4:50wyprzedała jakoś tak wcześniej, ale po prostu teraz mieliśmy różne zmiany

4:54związane z ze scenografią i dorzuciliśmy po prostu parę parę biletów w różnych

4:58miejscach, więc może się jeszcze tak przytrafić, że

5:01przed którymś koncertem y będzie dorzucane kilka kilka biletów, więc po

5:05prostu śledźcie jakby się udało. To prawda. Yyy, no teraz były takie

5:09zmiany, że one były nagłe. Po prostu proszę

5:12część sceny, na której ty stoisz będzie mniejsza.

5:15Tam będzie kilka krzesełek. Drobne zmiany związane ze scenografią.

5:19Przesuniemy. Będziesz mieć mniej rozłożystą sukienkę

5:21i się zmieści. Tak. No to to akurat nie bardzo. To się nie

5:25uda. To się nie uda.

5:26Mam rozłożystą sukienkę. No właśnie nie może. A czyli nie może

5:29być mniej rozłożysta. Nie może być mniej rozłożysta. Nie

5:33wiecie co mówią. Duża sukienka. Duży wokal. Duży wokal. Oczywiście to

5:38chciałem powiedzieć. Gdzieś przeczytałem, że

5:43ta trasa i ten moment to jest w pewnym sensie wasza odpowiedź na duże koncerty

5:50wielu polskich artystów stadionowe, które są w Polsce określane jako taki

5:54pik kariery. Przesilenie, wiadomo, ten największy

5:57największy moment. Jestem ciekaw, czy i ponoć wy nie chcieliście iść tak do

6:00końca w tym w tę stronę. Jestem, chciałbym trochę o tym posłuchać jak to,

6:05jak to było, bo mnie się wydaje, że zwłaszcza historia taka orkiestrowa jak

6:09w tym wydaniu, to jest coś stworzonego dla większych y

6:12dla większych scen, więc jestem ciekaw, jaka stała za tym wasza motywacja.

6:18Mówisz, że to jest, znaczy właśnie wydaje mi się, że sam projekt nie do

6:21końca sam w sobie jest właśnie stworzony dla większych scen takich typu Torwar na

6:26przykład, bo w tych przestrzeniach halowych ciężko jest

6:31poczuć moim zdaniem odpowiednio muzykę. Jest to doświadczenie znacznie mniej

6:38takie kameralne, intymne, a jednak nam na tym właśnie zależy, żeby to, żeby być

6:42blisko z tą orkiestrą, żeby doświadczyć tego tak właśnie blisko bardzo, bo to

6:46nie jest show z fajerwerkami, tylko chodzi o te instrumenty właśnie, żeby

6:50widzieć jak ludzie grają na tym, słyszeć te instrumenty czasami nawet nie tylko z

6:54głośników, ale dosłownie wiesz, ze sceny. I moim zdaniem to nie jest

6:58stworzone na duże sceny. Aczkolwiek no gdybyśmy chcieli zagrać na takich

7:04dużych scenach to no to myślę, że też by ludzie chcieli przyjść. No mamy na

7:09przykład taką sytuację, że w Poznaniu gramy na sali ziemi, tam jest 1500 osób

7:13na sali i gramy cztery koncerty tam, dwa i dwa, więc w sumie taki torwar też

7:20by się udało jakby liczebnie. by byliby ludzie zainteresowani, ale ja czuję, że

7:25to nie nie wyraziłoby wtedy tego projektu tak jak chcemy.

7:27Ja też myślę, że to była trochę odpowiedź na yyy głosy naszych

7:31słuchaczy, to że poszliśmy już w taką stronę, bo my jesteśmy po dwóch trasach

7:36halowych i to były naprawdę duże wydarzenia z zaplanowanym show, tam się

7:40dużo działo na tej scenie, ale też to się wiązało ze staniem w tłumie i mamy

7:46też masę takich słuchaczy, którzy wcale nie chcą się pojawić na takim

7:49wydarzeniu, bo to ich przypadsi ludzie tak jak ja na przykład, nie? Nie wiesz,

7:52no sam wiesz. No wiem, doskonale. Ja już kupuję bilety

7:55tylko na trybuny, praktycznie naprawdę. No ale tak szczerze to my z Kasią

7:59byliśmy ze dwa lata temu na koncercie właśnie na na torwarze i po dwóch

8:03godzinach wyszliśmy, bo po prostu ja mnie mnie plecy bolały załości na

8:06płycie? Tak, byliśmy na płycie, tak. Okej, ale

8:09właśnie mam takie poczucie, że mamy wielu słuchaczy, którzy bardzo chętnie

8:13przyjdą do filharmonii, do właśnie takiej pięknej siedzącej sali, gdzie

8:17będą mogli zamknąć oczy i posłuchać nas w trochę w innej odsłonie. I myślę, że

8:22to też dla nas jest super przejść do takiej do takiej odsłony. A, a mi się

8:26wydaje, że to nie tylko chodzi o to, że na przykład to są osoby, nie wiem,

8:29starsze czy osoby, które właśnie nie mają powiedzmy, yyy, sił tyle stać yyy

8:35na płycie, tylko autentycznie spotykaliśmy fanów, którzy podchodzili

8:39do nas i mówili na przykład na ulicy, to było chyba z, nie wiem naprawdę kilka

8:42miesięcy temu, ktoś na ulicy mnie podszedł i powiedział, że i to była to

8:45był chłopak w wieku takim, nie wiem, mógł mieć 21 lat i powiedział, że on się

8:50bardzo cieszy, że będziemy grać właśnie w zamkniętych przestrzeniach, bo pomimo

8:53tego, że jest wielkim fanem, to nie przyszł szedł na ani jeden nasz halowy

8:56koncert, bo to go przebodźcowuje, bo go przestrasza ten hałas, ta ilość świateł.

9:01Ja też słyszałem o atakach paniki, które ludzie mają właśnie na na takich dużych

9:05wydarzeniach kwiatu jabłoni, żebyś

9:08wiedział jasność. Nie śmiejemy się tutaj z przypadłości zdrowotnej jak jaką są

9:11ataki paniki, ale atak paniki na koncercie Kwiatu Jabłoni

9:15to ja rozumiem, że ty możesz mieć Jacku taki atak jak ci się na przykład wiesz

9:18XLR gdzieś tam nie wpina i to masz atak paniki, bo ci coś tam ale no co tył nie

9:22no bo chodzi o po prostu o ten tłum wiesz o to że masz ścisk i i masz takie

9:26poczucie że nie możesz się wydostać albo buka, nie? I na i na utworze booka

9:31też. No to wszyscy wychodzą z regu.

9:33Wszyscy mają to nie no więc więc wydaje mi się, że też w

9:36ogóle do naszego stylu grania, do naszej muzyki też pasuje

9:40pasują takie wnętrza, jak teraz wybraliśmy, a już dawno nie byliśmy w

9:43takiej, więc fajnie. Super.

9:46Czy uważacie, że ten moment waszej kariery

9:51jest takim pikiem, jest takim szczytem, że należy sobie zrobić przerwę? Tak już

9:54abstrahując od płyty, abstrahując od trasy, tylko już bardziej między wami.

10:01No

10:04tak, chyba też dlatego robimy teraz t przerwę.

10:06To opowiedzcie mi trochę o tym, jak jakie jakie tam stały motywacje, co za

10:10tym stało. Próbuję zrozumieć Jacka spojrzenie. Mogę

10:14co masz na myśli? Proszę bardzo. Nie, nie, bo teraz wy się próbujecie

10:16porozumieć, czy mówić szczerze, czy wersję. Pozę szczerze, poproszę

10:20szczerze, nie wersję, nie tak, tak szczerze. Znaczy nie, no

10:22wydaje mi się, że o tym o tym mówimy ostatnio też sporo, że

10:27mamy taką potrzebę, zarówno ja, jak i Kasia, żeby porobić rzeczy tylko swoje.

10:33Ty byś chciała pośpiewać tylko swoje piosenki o twojej wrażliwości. Ja bym

10:37chciał pójść w muzykę, która y jest No dziwnie byłoby to grać w Kwiecie

10:42jabłoni, bo bardzo bardziej chcę pójść w elektro. Myślę, że po prostu po tych

10:46siedmiu, ośmiu latach mamy też taką taką dużą potrzebę, żeby zrealizować siebie

10:50jako osobne byty, co się nie wiąże z tym, że jest jakiś

10:54kryzys kwiatu jabłoni, że że jest jakoś między nami ciężko, bo lubimy ze sobą

10:58grać i nie chcemy tego kończyć, ale teraz jest ten taki pik, tak mi się to

11:01skojarzyło z tym co mówisz, w którym my potrzebujemy zobaczyć jak to jest

11:05osobno, żeby potem wrócić i i z nowymi pomysłami w głowach, wiesz, po prostu

11:09zacząć działać dalej. Tak więc dementujemy plotki. Nie jesteśmy

11:12pokłóceni. A ile ja się już naczytałam w internecie, że my jesteśmy pokłóceni? Po

11:17co ja to czytam? Ale a kłócicie się czasem?

11:20Pewnie tak. Czasem mi się kłci.

11:21Może jesteście pokłóceni. Może już po prostu coś przelało czarę. Może to to

11:25jest to są te ta jedna para skarpetek niewrzucona do kosza.

11:29Mówię tutaj oczywiście metaforycznie, bo tak. Uwaga kochani. Kwiat jabłoni to nie

11:33jest para.

11:37Klasycznie musimy wrócić do starego dobrego motywu z Google. Czy kwiat

11:41jabłoni to małżeństwo? Nie. Y

11:45nie wiadomo. No więc czekaj, jakie było pytanie z

11:48koncentru. Czy bo wasze wizje artystyczne, ja

11:52oczywiście wiem o tym, że w sensie i widziałem, przepraszam, ja muszę te inne

11:55kable kupić do tych mikrofonów. Nie, to moja wina. Sorry, sorry.

11:57To jest tak bardzo moja wina, że macie różne projekty już na swoim w swoim

12:02portfolio. Robiliście już różne rzeczy solowe i widać to trochę. Kojarzyło mi

12:07się to z duetem BZ Astral i Igo. Troszkę, zwłaszcza jak jak wiesz jak ty

12:12idziesz w DJkę, BZ Astral poszedł mocno mocniej w elektronikę go poszedł w swoje

12:17solowe projekty i gdzieś tam tego typu rzeczy zaczęły m rezonować. Wiem, że oni

12:20się też rozeszli m chyba tak ideologicznie oni mieli też różne

12:24podejścia po prostu życiowe do kariery. Okej,

12:26więc jestem znowu próbuję gdzieś tam wybadać jak to jest, jak to

12:30jest u was, bo też z tego co jestem w stanie wysondować, może jestem w błędzie

12:34zupełnie, Jacek ma bardziej podejście takie

12:38pod radarem, że tak powiem, mniejsze, bardziej kameralne, a Kasia jest

12:42bardziej osobą No właśnie, duża, duża suknia, duża, duża scena, większe

12:47rzeczy. Jakby nie tak bardzo oczywiście jak w przypadku tamtego duetu, ale

12:51trochę tak was odczytuję i nie jestem jestem ciekaw czy słusznie. Tak, tak,

12:55tak, tak. Znaczy na pewno są jakieś takie różnice

12:56między nami, ale one właśnie w tym naszym zespole w kwiecie jabłoni się

13:00moim zdaniem bardzo du dobrze y dopełniają, uzupełniają i to, że my mamy

13:05różne charaktery y właśnie sprawia, że ta współpraca może tyle trwać. Bo kiedy

13:11na przykład mielibyśmy dwie osoby, znaczy dwie osoby takie jak ja na bank,

13:16nie udałoby się, dwie osoby takie jak Jacek też uważam, że by się nie udało.

13:19A czemu by się nie udały dwie kasie na przykład? yy dwie kasie by się nie

13:22udało, bo ja na przykład jestem troszeczkę kontrol freikiem i uważam, że

13:26dwie osoby kol freakowe w zespole, no to się można wtedy rzeczywiście pokłócić,

13:30szczególnie jak mają inne wizje mocno na przykład, jeżeli by tak było. Chociaż

13:34też bez przesady, żeby nie było. Uważam, że jestem dobrą osobą do współpracy i

13:38gdyby nie to, że i ja i Jacek jesteśmy ogólnie wiesz ugodowi, bardzo lubimy

13:44rozmawiać ze sobą, dogadywać się właśnie jesteśmy otwarci, no to nie trwałby tyle

13:49ten zespół i też nie chcielibyśmy potem wrócić do współpracy, a my autentycznie

13:53bardzo chcemy. Nawet ostatnio mieliśmy taką długą pogadankę z menadżerem, co

13:57chcielibyśmy dokładnie zrobić, gdzie grać, jaką muzykę, kiedy wydać kolejny

14:02album, bo my tak jako kwiat,

14:03tak, bo my tak bardzo właśnie, może to jest dobry dowód na to, że my tak

14:07bardzo, bardzo lubimy razem współpracować,

14:10że już marzymy sobie i wyobrażamy jak to

14:14będzie, co stworzymy i z czym wrócimy, jak wrócimy.

14:18I i ja mam nawet napisane już dwie piosenki na Powrót Kwiatu jabłoni, więc

14:23jest we mnie taka chęć bardzo, bardzo duża. Tylko m ta przerwa jest bardzo

14:28potrzebna, żeby stworzyć coś nowego i żeby właśnie ten ciąg dalszy mógł trwać

14:33jak najdłużej. No takie przerwy są po prostu też, żeby odpocząć, tak mi się

14:37wydaje. Po prostu wiesz, zrobić jakieś swoje rzeczy, odpocząć też od naszej

14:41współpracy, bo wydaje mi się, że no no właśnie my jesteśmy bardzo intensywnie

14:45na siebie nastawieni od ośmiu lat, nie? Więc, więc to, to też jest na pewno to.

14:49Ale wracając do tego pytania w związku z Igo i z bazą, były dwa Jacki, to by się

14:54nie udało. Albo w ogóle to nie poszło do przodu.

14:58Kurde, to było tak. Wiesz co, może grajmy.

15:01Wiesz co, może nie. To nie jest takie dobre w sumie.

15:04Może nie, to może.

15:09A może idziemy na squasza? O,

15:14nie ukrywam. Mogłoby tak to się skończyć.

15:17Ale właśnie wydaje mi się, że że Bazastral i Xigo oni pos Boże, Bazastral

15:22i Igo. I IGO

15:23poszli po prostu w różne strony i widać, że oni się umacniają w tym, że że oni

15:28się już dobrze czują po prostu w tych w tych odsłonach swoich. A wydaje mi się,

15:31że my chcemy z Kasią poeksperymentować, ale nie czujemy, że że formuła kwiat

15:35obłoni się już wyczerpała. Chcielibyśmy jeszcze jeszcze to pociągnąć, ale jestem

15:39bardzo ciekaw jak to wszystko będzie w naszych głowach, powiedzmy za rok, za

15:42dwa lata, jak popróbujemy sobie tych naszych ścieżek. Zobaczymy wtedy jak,

15:47no jak będziemy o tym wszystkim myśleć. No

15:49przyniesiemy nowe inspiracje tak naprawdę muzyczne. Moim zdaniem nauczymy

15:53się dużo. Tyj, czyli co? D lata

15:56dla mnie maksymalnie. Nie chcę dłużej. Nie, ja uważam, że to ciężko teraz tak

16:00wróżyć. To to wszystko zależy od tego, jak tam się porozwijają te nasze kariery

16:03solowe i jestem ciekaw, bo też wydaje się,

16:06ale ja nie chcę dłużej, jak coś, czyli d lata i to będzie wasza wspólna

16:11decyzja. Tak, wspólna decyzja. Nie,

16:13absolutnie tak jak Jacek będzie chciał, wiadomo. Oczywiście,

16:17bo tak sobie myślę, że w tego typu sytuacjach też może dojść do takiej

16:21myśli nawet nawet bez konsultowania się nawzajem, mimo iż moim zdaniem na dobre

16:27i na złe zawsze będziecie kojarzeni i utożsamiani z kwiatem jabłoni, tak że

16:30to, że to jest ten projekt najpewniej i super, bo to jest, bo to jest bardzo

16:34fajna rzecz, super,

16:35ale pewnie mogą się pojawiać czasem takie myśli w głowie, że no dobra, a

16:39gdybym ja, którekolwiek z was w sumie teraz już robiła tylko solowe rzeczy,

16:43nie? No czy czy czy w waszych głowach coś takiego w ogóle kiełkowało?

16:48Tak. No u mnie tak. W sensie ja miałem takie takie myśli, a co by było,

16:53gdybyśmy nie wrócili w ogóle z kwiatem, jak jakbym się czuł wtedy?

16:57I to jest trudne pytanie. W sensie tak nawet psychologicznie, tak dla mnie

17:02tożsamościowo to jest trudne, bo my jednak z Kasią stworzyliśmy projekt

17:07naszego życia, chyba możemy tak to nazwać w zasadzie.

17:11Jesteśmy ze sobą bardzo mocno związani. Też też ten rodzaj pracy jaki my

17:15stworzyliśmy taki, że to nie jesteśmy my tylko odpowiedzialni za za siebie, ale

17:19mamy też zawsze tą drugą osobę, która może też coś coś od siebie powiedzieć,

17:24trochę zdjąć tej odpowiedzialności i bardzo się tak wiesz po prostu jest to

17:27duet, możemy się wspierać nawzajem. A jakby to było, żeby zupełnie być

17:32samemu, w sensie być liderem i i brać całą tę odpowiedzialność.

17:38No to jest to jest ciekawe. Myślę sobie o tym i tylko tyle powiem. No nie wiem,

17:43nie mam żadnych przemyśleń, żadnych wniosków jeszcze.

17:45A jest to jest to trochę stresująca myśl w takim razie?

17:48Tak, trochę taka też o o takim dorastaniu, dojrzewaniu, byciu,

17:52y, odpowiedzialnym właśnie za siebie. E, nie, bo mi się kojarzy, że Kwiat Jabłoni

18:01też jest takim naszym po prostu rodzinnym projektem.

18:04Tak, tak. No właśnie ja się zastanawiam yyy jak ja będę się czuła

18:11właśnie nie mając wiesz tego tego wsparcia tego tej tej podpowiedzi od

18:15ciebie często tak ja częst mam wrażenie że bazuję na tym

18:21na że moje decyzje często opierają się też o to czy Jacek się z tym zgadza a

18:26jak nie mam takiej osoby która mi powie tak to jest super to nie zawsze umiem

18:30stwierdzić sama że to co ja wymyśliłam jest fajne. I teraz kiedy próbuję pisać

18:34na przykład piosenki tylko dla siebie, to mam totalny problem z tym, żeby coś

18:39wybrać. Robię trzecią, czwartą, piątą wersję tej samej piosenki, bo tracę

18:44dystans i nie wiem, czy to jest fajne. A mam wrażenie, że Jacek zawsze dawał mi

18:49to uczucie, że okej, robimy coś razem, więc trochę też odpowiedzialność się

18:52rozkłada, ale też ktoś mi mówi, że to jest fajne, a ja jemu mówię, że fajne.

18:56No dużo łatwiej. I jestem tak przyzwyczajona do pracy w duecie, że ja

18:59się teraz, ja się cały czas uczę.

19:03A jeszcze tobie zadam w takim razie to pytanie o pracę solo. Jak jak czy taka

19:07myśl ci w ogóle przeszła przez głowę? W sensie kiedy

19:12czy kwiet jabłoni jednak by nie wrócił? Jak się albo inaczej jak się jak się

19:15czujesz hipotetycznie to jest tylko zabawa myślowa z taką myślą, że kwiat

19:19jabłoni z jakiś powodów by sobie już nie wrócił

19:22w ogóle. Jacek, Jacek wjeżdża na bali i jest tam djem i uczy jogi.

19:26I wyrzuciłem telefon w ogóle. Dokładnie.

19:28Nie wiadomo. Ty dzwonisz,

19:31tam jeździła na bali. Tak, błagam, Jacek, wróć.

19:34Nawet nie przeszło mi przez głowę to, wiesz, że mogło, że, że kwiatu jabłoni

19:39mogłoby już nigdy nie być, że to mogłoby nie wrócić. W ogóle nawet nie weszło to

19:43w moje rozważania, więc nie umiem powiedzieć co bym czuła, ale gdybym

19:47teraz tak No właśnie to jest trudne pytanie, bo ono jest emocjonalne i ja

19:52uważam, że że to by było smutne. To by było po

19:56prostu dla mnie smutne. My teraz z Jackiem, tak jak już wspominałam,

20:02dużo rozmyślamy o tym, co będzie po przerwie, więc jak bardzo nie potrafimy

20:06uwolnić się od tego, że pracujemy razem. Mam wrażenie, że nasze nasze głowy jakby

20:13nie nie jak na razie jeszcze nie przeszły 100%owo w taki tryb, że coś się

20:17rzeczywiście kończy. Ja na przykład znaczy czy tam czy że jest przerwa. Ja

20:21cały czas żyję tym, że teraz wydaliśmy płytę, że zaraz ruszamy w trasę i myślę

20:26tylko o tym. A ostatnio ktoś mnie zapytał, jaki jak ja myślę, jak się będę

20:30czuła tego ostatniego tam dnia, kwietnia chyba kiedy gramy ostatni koncert.

20:33Obudzę się w hotelu po tym ostatnim koncercie i co poczuję? I ja mam

20:37wrażenie, że ja nie chcę myśleć o tym dniu. Totalnie to wybieram. Staram się,

20:42mam wrażenie, że moja rzeczywistość w głowie istnieje do końca kwietnia, bo

20:47trochę boję się tego, co będzie, jak jak nie będziemy w ogóle wcale grać. Ale

20:51jestem przekonana, że z tego wyjdą tylko dobre rzeczy, że ja się po prostu czegoś

20:55nauczę. I jeszcze jedna rzecz, która mi przychodzi do głowy, to to, że jak

20:58kwiatu jabłoni przez chwilę nie będzie, to jestem ciekawa, jak często my się

21:01będziemy ze sobą widywać i jak znajdziemy y te taką relację

21:06zwykłą, niezawodową. Oczywiście znam z Jackiem relację niezawodową, ale

21:12teraz ta relacja będzie głównie tylko oparta o to, czy my chcemy rzeczywiście

21:15się spotkać, czy chcemy rzeczywiście pójść na kawę, rzeczywiście pójść, nie

21:18wiem, obejrzeć film, czy cokolwiek. A, a jak, a na razie nasza nasza współpraca,

21:23nasz kontakt pomimo tego, że lubimy go, to w 90% polega na tym, że się widzimy,

21:28bo się musimy widzieć, bo koncert, bo próba i tak dalej.

21:31No więc jestem ciekawa tego czasu takiego, wiesz, niezawodowego.

21:34Tak, tak. No to ciekawie pokazuje też wasze

21:37charaktery różne w tym w tej kwestii, nie? W sensie znowu jakaś taka bardzo

21:41tania psychologia, ale że macie różne podejścia do tego do tego samego

21:44problemu, nie? tego co w sumie wspólnie ustaliliście

21:49jest obiektywnie tak samo przez was zrozumiane, że ta

21:53przerwa jest tam na d lata i tak dalej. No to bardzo ciekawe, bo to to kurczę to

21:59jest taka z jednej strony m wiecie gdyby gdyby była tu na przykład Daria

22:04Zawiałów, która też powiedziała o tym, że robi sobie przerwę, e, to jest

22:08zupełnie inna rozmowa, bo ona po prostu robi przerwę, ale cały czas jest w tym

22:12samym składzie. Tak jest. Cały czas jest Darią Zawiałow. Ona po prostu robi

22:15przerwę, żeby sobie popodróżować, poodpoczywać, nie? A u was to jest taka

22:18przerwa, która jest bardziej ma ten kształt taki pętli, nie? Że się

22:20rozchodzimy i potem potem schodzimy i to jest też jesteście rodzeństwem, więc to

22:24jest jeszcze ciekawsze w tym wszystkim. Moim zdaniem taki fajny punkt na mapie

22:27życia, nie? No mi się to trochę kojarzy. Yyy mam taki taką metaforę w głowie, że

22:32kwiat jabłoni jest dla nas trochę jak takie słońce w układzie słonecznym, że

22:36my możemy być tą bliższą planetą albo trochę dalszą, ale że

22:41że mamy takie poczucie ciążenia w jedną stronę, nie? że odchodzimy na chwilę na

22:46jakiś inny do innych projektów, ale potem właśnie mamy takie coś w głowach

22:50zakotwiczone. Z tego co słyszę teraz, co mówisz i jak rozmawiamy, to myślę, że ty

22:55bardziej w sensie, że ty znacznie bardziej masz masz to y to ciążenie w

22:59kierunku centrum w sensie Kwiatu jabłoni.

23:03Ja mam tak, że jest, że, że myślę sobie czasami o tym, jakby to było zupełnie

23:06solowo grać, ale jednak myślę, że w obydwu naszych głowach ten kwiat jabłoni

23:10co to jest coś takiego, do czego będziemy wracać tak czy inaczej, że to

23:13nie nie znika. Teraz mi się zrodziło takie pytanie. A

23:17czy wasi rodzice mieli w tym jakiś w sensie jak coś powiedzieli, coś im się

23:22pomyślało i uzewnętrzli to? No no no no bo jesteście też na końcu rodziną,

23:27nie? W sensie i też będziecie się widywać w takich konfiguracjach po

23:30prostu prywatnych na święta. Oczywiście,

23:32że tak. Ja mam podwójną platynę, a ja jestem pierwszy na Spotifyu, a ja coś

23:37tam nie, a ja grałam. To będzie nie no bo to będzie ciekawe,

23:41bo to tutaj będzie więcej rzeczy y takich tak naprawdę nie jestem ciekaw.

23:46To będzie ciekawa wigilia. Nie wiem czy się widujecie na wigilię ale to

23:49oczywiście to będzie ciekaw

23:51łamanie opłatkiem bie takie

23:55tej podwójnej platynie super że bezdurób jest najważniejsza

24:03no cóż co ale bo pytanie było takie co rodzice

24:08tak czy rodzice coś powiedzieli właśnie nie

24:09nie nic nic wadzie nie

24:12może tobie coś nie wydawałaś Nie, mi się wydaje, że tak naprawdę im

24:19bliżej tego wszystkiego jesteś właśnie rodzina, my czy menadżerowie, po prostu

24:23ludzie tak nam najbliżsi tego projektu, tym bardziej znając nas, ludzie nie

24:28widzą w tym jakby żadnego wielkiego halo.

24:31Myślę, że nasza mama po prostu się tym tutaj jakoś szczególnie nie

24:35rozemocjonowała, bo ona jest tak blisko tego projektu, że

24:38ona wie co się dzieje jednocześnie wie, że my nie jesteśmy ani pokłóceni, ani

24:42nic. I być może z zewnątrz, jak się ma mało danych, to to się wydaje takie

24:47sensacyjne, a my to odbieramy z takim spokojem po prostu. Aha, pracowaliśmy,

24:51teraz przerwa, a potem pewnie wrócimy. Chyba nie ma tylu aż takich emocji może

24:56przestraszenia, chociaż przed sekundą mówiłam, że ja się boję tego dnia

24:59oczywiście, ale ale może dlatego, co? Może dlatego nasza mama nas nie pytała,

25:03bo ona chyba nam po prostu tak ufa, patrzy co robimy.

25:07Zapytam ją jak w jak skończymy wywiad. Znaczy wiecie, ja też, ja też nie mam

25:11tego sensacyjnego podejścia do waszego rozajścia. Na tyle, na ile się znamy, no

25:15to wiem, znaczy wydaje mi się, że nawet to trochę

25:19rozumiem. Mhm. No w sensie też pracuję w duecie, w którym

25:22też mieliśmy przerwę na parę lat po intensywnych paru latach robienia

25:26różnych rzeczy, więc jestem w stanie zrozumieć, że w pewnym momencie fajnie

25:28jest przynajmniej zobaczyć jak jak to jest po tej drugiej stronie, zobaczyć

25:32inne rzeczy, a potem najpewniej wrócić, bo prawda

25:35jest też taka, że i jestem ciekaw jak to będzie w waszym w waszym wydaniu, że

25:40robiąc te solowe rzeczy no b sensie będziecie podpisywani imieniem i

25:45nazwiskiem w domyśle z Kwiatu jabłoni, nie? Mhm. Mhm. Mhm.

25:49Kasia Sienkiewicz w taskę to ja i y i to jest spoko, ale też

25:54bywa przekleństwem, bo jeżeli na przykład bardzo się wkłada serca dużo w

25:58jakiś nowy projekt solowy Mhm.

26:00a świat nie chce przyjąć do wiadomości, że to jest już troszkę coś innego, to by

26:04takie jezu, więc więc pewnie was to do jakiegoś stopnia może spotkać, ale może

26:10to nie będzie męczące, czego życzę. Jestem bardzo ciekaw tego, jak jak my

26:13będziemy odbierani. Teraz sobie pomyślałem o Kubie Karasiu, który bardzo

26:17długo był Kubą z The Dumplings, a wydaje mi się, że już nie jest.

26:20On jest po prostu Kubą Karasiem, tylko to zajęło parę lat.

26:23Tak, dużo różnych projektów, dużo konfiguracji. To prawda.

26:26No a a u nas no przez to, że Natalia czy Paulina Przybysz już też nie

26:30są. No to ta sisters. No tak, ale to też już bardzo dużo lata,

26:33nie? A właśnie ciekaw jestem jak to będzie u nas, bo, bo no właśnie tak jak

26:37mówimy ta przerwa nie będzie trwała w nieskończoność, więc pytanie czy w tym

26:40czasie już uda nam się oderwać od od wizerunku kwiatu.

26:43Ja myślę, że będę miał troszeczkę łatwiej, dlatego że ja chcę pójść w

26:46zupełnie inną muzę, w zupełnie inne środowisko.

26:49W ogóle nawet myślałem o tym, żeby mieć ksywę,

26:53tak djską. Masz jakieś typy?

26:55Mam, tylko cały czas nie wiem, nie wiem czy to jest dobry pomysł, ale może

26:58powiem głośno. Nie. A dobra,

27:00dawaj. Myślałem, żeby się, bo to jest od mojego

27:03nazwiska, by to było s i nn, czyli sin by się to czytało,

27:07ale podwójne nn. Okej. Nie wiem, może jak już nie, ja już będę

27:14wiedział, że jak będzie na przykład wiesz next DJ set w lustrach SN, ja będę

27:19miał takie wow, nie wiem czy będę grał w lustrach, ale no zobaczymy.

27:23No to co też jest istotne to to, że jest wspaniały bardzo znany już od lat DJ

27:28Jacek Sienkiewicz. jest taki twórca muzyki też elektronicznej.

27:32To jest w ogóle zabawne, że ja regularnie, słuchajcie, w klubach muszę

27:35się tłumaczyć, że to nie jestem ja, że to nie jestem ten ja,

27:38stary, graj w lustrach, nikt nie zauważy, że to nie ja, nikt w ogóle nie

27:42zauważy, że się zmienił DJ. No więc też dlatego chciałbym mieć ksywę

27:47po prostu. Okej.

27:48Zajebiście. Nie no spoko w sensie S1, czemu nie? DJ mają tak, DJ mają tak

27:52pokręcone ksywy, że czy że okej, czemu nie? I ona się zupełnie nie kojarzy, to

27:57trzeba przyznać. Totalnie się nie kojarzę.

27:59No nie jest to. A nieważne. No po prostu tak. Nie kojarzy się. No

28:03a potem będzie Kasia wielkie G f na ficie. Jaką ty mogłabyś mieć ksywę?

28:09Moje przyjaciółki i moi znajomi od liceum mówią na mnie siki. Ale nie, nie

28:14będę mieć takiej ksywy. Oczywiście masz na Instagramie, nie?

28:17A tak jestem. Kasia si faktycznie. Kasia jesteś na Instagramie.

28:19Oczywiście, ale mówią po prostu sienki do mnie. Tak, tak, tak, tak, tak. Ale

28:23nie, nie. Ja, ja czuję, że nie potrzebuję może jakiegoś pseudonimu.

28:26Nie potrzebujesz. Teraz go wymyślimy. Okej,

28:28tak, już dobrze. Okej, dobra, to bardzo proszę. Y, ale w sumie

28:35moje imię tak naprawdę to nie jest jakieś takie bardzo charakterystyczne.

28:39Kompletnie nawet nie. Kasia. Mnóstwo Kasi, chociaż bardzo lubię to imię.

28:43Bardzo jestem bardzo szczęśliwa, że mam na imię Kasia Sienkiewicz. Mnóstwo

28:46Sienkiewiczów. Kompletnie niecharakterystyczne.

28:49Niech bądź błogosławiona, że twoi rodzice nie dali ci na imię Jessica.

28:53A nic takiego. Jest git. jest jakby ja rozumiem, że można tak sobie myśleć, że

28:58no to jest takie imię Kś jest tak dużo, ale uwierz mi mogłaś być mogłam się

29:02inaczej nazwać. Mogł być Jennifer przez deżet.

29:05Pozdrawiam oczywiście wszystkie dziewczyny, które mają tak na imię.

29:07Jakby nie mówię, że to jest źle, ale jedyne w swoim rodzaju zdecydowanie.

29:11Słuchając waszej płyty przesilenie, bo cały czas chciałem

29:15powiedzieć przeziębienie, ale to już może wyjśmy z tego żartu. Przesilenie.

29:19Nieodparte wrażenie mnie trzymało, że dla mnie zawsze będziecie zespołem małej

29:24sceny, ale w tym dobrym absolutnie rozumieniu, małego składu. Nawet kurczę

29:29przygotowując się sobie słuchałem tych pierwszych singli sprzedu lat.

29:33Aha. Tej tej kameralnej atmosfery, która

29:36sprawiła, że że tak bardzo się spodobaliście. Jestem

29:39ciekaw jak jaki jest wasz odbiór w takiej konfiguracji, bo to nie jest

29:43oczywiście pierwsza sytuacja, że jesteście większym będem na scenie.

29:47Ale jestem ciekaw jak do tego doszliście, żeby żeby tak to sobie

29:50skonfigurować, żeby się powiększyć. Czy to właśnie była chęć takiej klamry, żeby

29:54to było coś po prostu większego, więc orkiestra, czy czy może jakoś inaczej.

29:58Tak, dla tych, którzy jeszcze nie mieli okazji się zapoznać z tą płytą, to są

30:03nagrania orkiestrowe aż 34 muzyków na scenie i mamy zarówno taką w klasycznym,

30:10powiedziałabym, ujęciu orkiestrę, smyczki, dente, dent drewniane i tak

30:14dalej, ale do tego wszystkiego jest nasz rozrywkowy zespół, czyli jest i taka

30:18typowa rozrywkowa perkusja, gitara elektryczna, gitara basowa, a do tego

30:21wszystkiego jeszcze jest banjo i lira korbowa, która też jest bardzo

30:26charakterystyczna, więc jest To taki dla mnie total maksimum yyy kwiat jabłoni,

30:32który już w zasadzie większego sobie po prostu nie wyobrażam. I te aranżacje też

30:37są takie totalne, y, mają bardzo dużo warstw, to są dużo dłuższe wersje tych

30:42utworów i są też dużo bardziej emocjonalne. Coś takiego ma orkiestra,

30:45że ona wyciąga dwa razy więcej emocji. Może nie bez powodu właśnie w filmach

30:49używa się najczęściej muzyki orkiestrowej, bo tak jak ja nie mam

30:52zupełnie zwyczaju płakać podczas naszych utworów, no bez przesady, to podczas

30:57tych wykonań słysząc orkiestrę no miałam czasami problem, żeby po

31:02prostu się nie popłakać, naprawdę, żeby nie wybuchnąć płaczem. Bo tyle emocji

31:07nagle znajduje się w tych utworach, które zostały zupełnie na nowo

31:10zaaranżowane. No więc chciałam tak najpierw zarysować co to jest. I teraz

31:14właściwie dlaczego nam się to marzyło od samego początku istnienia Kwiatu

31:18Jabłoni. Naprawdę

31:19tak. Od samego samego początku. I pamiętam, że jak graliśmy chyba

31:22pierwszy, drugi, trzeci koncert dosłownie Kwiatu, y to na ten koncert

31:26przyszedł dyrygent Mateusz Gwizdała, który dyryguje tym projektem i

31:31powiedzieliśmy mu tutaj w takim żarcie totalnym, o za 20, 30 lat, jak zrobimy,

31:36już będzie się kończyć po prostu totalnie ten zespół, to to wtedy zrobimy

31:40kwiat jabłoni orkiestrowo i wtedy ty będziesz tym dyrygować. No i

31:44to miał być taki oczywiście żarcik, ale ostatecznie już po ośmiu czy siedmiu

31:48latach od tamtego momentu jest ta płyta i Mateusz gwizdała dryguje, więc mam

31:54wrażenie, że to dlatego tak chcieliśmy od niemalże początku i zawsze nam to

31:58gdzieś siedziało w głowie, bo te piosenki się dość dobrze nadają do

32:01aranżacji orkiestrowych. Są melodyjne i są okazuje się, że rzeczywiście się

32:05dobrze do tego nadają. No po prostu. No zresztą my tak z roku na rok

32:09faktycznie poszerzaliśmy cały czas ten skład, bo zaczęliśmy od duetu, potem

32:13czwórka, szóstka, siódemka, 15 i to jest jakaś taka też naturalna konsekwencja

32:18tego, że lubimy grać z ludźmi, lubimy współpracę, a ale my z Kasią mamy od

32:25czasu do czasu takie okazje, żeby zagrać w duecie na jakiś imprezach zamkniętych,

32:29jakiś takich sytuacjach. I ja to zawsze bardzo lubię. Bardzo lubię to, że my w

32:34zasadzie pomimo tego, że teraz gramy w coraz większych składach, też jesteśmy

32:37samowystarczalni. Tak, tak, tak. Zawsze mnie to dziwi, jak

32:40wracamy do tego duetu i gramy te same piosenki.

32:43Też to dobrze brzmi. Tak, tak. No dokąd?

32:47Więc coś w tym jest, co powiedziałeś o tych małych salach. No dla mnie to jest,

32:51ja nie neguję oczywiście tej płyty, bo jej się słucha, jej się słucha bardzo

32:54dobrze. Natomiast dla mnie chyba ta esencja kwiaty i jabłoni to jesteście po

32:57prostu wy w tym najlepszym w tym najlepszym y

33:02rozumieniu. Dziękujemy.

33:05Tak, no jakby wy jesteście kwiatem jabłoni i band jest przydatny, bardzo

33:09potrzebny i orkiestra tam pięknie gra, ale faktycznie bez was to

33:16brzmiałoby zupełnie inaczej. A tutaj ja też mam takie nawet myślenie, że tak

33:19jak właśnie przesilenie, ta nazwa oznacza taki punkt wiesz

33:24najmocniejszego odchylenia, punkt maksymalny, po którym jednak następuje

33:29odwrót do albo już nie

33:31do kolejnego przesilenia albo już nie ma powrotu. Nie, nie zawsze jest, zawsze

33:34jest, bo przesilenia są cykliczne, dlatego tak wiadomo.

33:39Karol, Karol nie wzbudzaj niepokoju. Co robisz? Co robisz?

33:43Niepotrzebny niepokój. niepotrzebne. Wszystko będzie dobrze. Wszystko będziey

33:47będą szczęśliwi. Przesilenia są cykliczne. Tak.

33:51Dlatego też nie wyobrażam sobie, żeby po takim maksymalnym projekcie, że kiedy

33:56wrócimy, żeby to nie było coś innego niż właśnie duetowe granie.

34:01No że duetowe granie wydaje mi się

34:03naturalną konsekwencją kolejnego po prostu projektu po takim maksimum.

34:08Też tak to rozumiałem. W sensie też dla mnie byłoby to najbardziej naturalne.

34:13Oczywiście będzie jak będzie 2 lata to jest sporo czasu. Może po prostu

34:16zrobicie elektroniczną muzykę, nie wiadomo.

34:18Będziecie razem grać w lustrach. To też było ciekawe kwiaty błądź w lustrach.

34:21Jezu. Dobrze, już koniec. Ej, ale w ogóle

34:23fajna, fajna jest formuła wywiadu taka, że ja tak cały czas próbuję, ale

34:27naprawdę wrócimy, przyrzekam i to będzie za dwa lata. A ty? Dobrze. Zobaczymy.

34:31Tak, to się okaże. Ja, ja, znaczy bardzo, bardzo, bardzo trudno jest mi

34:38tak zupełnie szczerze uwierzyć w to, że moglibyście nie wrócić,

34:43więc ja sobie robię żarty. Wiem, wiem, trochę. Poza tym wiecie, no

34:49właśnie, ale poza tym trochę próbuję też was z

34:51was wyciągnąć coś nowego niż to, co już było w innych.

34:54Też mi się wydaje, że oczywiście my teraz

34:57mamy to, co mamy w głowach, natomiast y to, co teraz padło jakoś, że to są te te

35:02dwa lata powiedzmy teraz roboczo, przyjmijmy, to jest kupa czasu

35:06jest i i może nam się dużo jeszcze w głowach

35:08pozmieniać. Y, no dlatego dlatego nie wiem i co dalej chciałem powiedzieć.

35:15Spoko. To powiedz proszę. To to jest wszystko okej, bo ja i tak jeszcze ich

35:18ostatkiem chciałbym zazębić o te o te rzeczy, które będą w przerwie.

35:23Czy ty planujesz jakąś dziecku jakąś płytę, czy planujesz po prostu granie?

35:27Planuję płytę też. Okej.

35:29Tak, tylko z taką muzą właśnie, którą mogę wykorzystać pod sety.

35:33Mhm. Yyy, bo no właśnie bardzo dużo siedzę w tej w

35:38tej muzyce elektronicznej i sobie tam szukam różnych ciekawych takich perełek

35:41i tak dalej, ale ostatnio też miałem taką myśl, że może zamiast szukać takiej

35:47muzy, która idealnie pasuje pod moje oczekiwania, to po prostu może zacznę ją

35:50robić i bardzo bym chciał wydać może jakąś epkę, nie wiem, sześć, siedem

35:54utworów, znaczy utworów, no po prostu takich takich

35:59numerów houseych minimal technych, które będę grał. Ale też na przykład, żeby

36:04wydać to na winylu, na przykład porobić takie małe single, wiesz, na których na

36:08jednej stronie jest jeden numer, na drugiej drugi i zrobić kilka takich

36:11takich płyt, żeby to było takie, no to nie jest muzyka, która się będzie

36:15sprzedawała jakoś masowo, więc chciałbym z tego zrobić jakiś jakiś performance,

36:20może kurde nie wiem, kasetę wydać, wiesz, coś takiego. Chciałam dorzucić,

36:24że Jacka Sety DJskie są bardzo, bardzo dobre i są takie są świetnie zbudowane

36:29dramaturgicznie i tak są świetnie dramaturgicznie takie

36:35zbudowane. To jest opowieść. Y wiesz, zaczyna się spokojnie, dobre są

36:40dropy. Mhm. W moim bio jest kontakt do

36:43menagżementu. Zapraszam do Ja już nie raz, chyba ze trzy razy,

36:47byłam na imprezie, gdzie Jacek grał i tańczyłam i polecam. Da się świetnie

36:51tańczyć. O, proszę.

36:53I machałam do Jacka, żeby mnie zobaczył, ale mnie nie widział.

36:56Tak było. Pamiętaj, że on musiał widzieć, gdzie

36:59się wciska play. Nawet jak tam cały czas w tym play

37:02każdy DJ jeden guzik inter

37:05musiał być był bardzo skupiony na udawaniu jak się kręci tymi korbkami.

37:09Tak czekam na te angry komentarze. DJ przecież wiem

37:13co co DJ robi w ogóle. Co co co a twoja płyta Kasiu będzie?

37:20A no właśnie to co już wcześniej czy ty w ogóle Poczekaj. Czy ty wiesz o

37:23czym będzie twoja płyta? Y wiem, wiem.

37:25Wiesz tak

37:26okej. Znaczy po części

37:27to nie jest takie oczywiste. Różnych odpowiedzi bardzo udzielałaś. Mam

37:30wrażenie, że albo tak nie do końca jeszcze wiesz, albo to się jeszcze

37:33zmienia po prostu. Czy to się zmienia? To się wykształca

37:36oczywiście jeszcze nie wiem w 100%, bo jeszcze tak nie ma zupełnie wszystkich

37:39piosenek, ale jest już napisałam już bardzo dużo tekstów i to co mi się tak

37:44krystalizuje to to, że na pewno i to też chyba już nieeraz mówiłam będzie w tych

37:48piosenkach dużo więcej emocji, miłości, o relacjach. Bo właśnie śpiewać, kiedy

37:53próbowaliśmy w naszym zespole śpiewać o o jakichś relacjach albo o romantycznych

37:58uczuciach, to dziwnie wychodziło. No bo właśnie jest taki brzmiało to jak dialog

38:01mężczyzny i kobiety. Nie pasuje. To nie chcesz śpiewać o miłości do brata?

38:05Y o miłości romantycznej. No po prostu, że

38:09że że to jakoś tak nie brzmiało dobrze i mam wrażenie, że na niektóre tego typu

38:13tematy byliśmy zablokowani automat z automatu po prostu. I teraz czuję, że

38:18mogłabym więcej o tych właśnie relacjach, o rozstaniach, zejściach, o w

38:23ogóle byciu z drugim człowiekiem śpiewać i i po prostu o miłości, chociaż to nie

38:27będzie jedyny temat. yyy będą będzie też trochę zauważam, że jak piszę te teksty,

38:32no to sporo pobrzmiewa tam kwiatu jabłoni i nie ucieknę od tego. A wiele

38:36osób mi mówi: "No, Kasia, musisz szukać czegoś, co będzie nie jak Kwiat jabłoni.

38:39Musisz znaleźć coś, co brzmi nie jak Kwiat jabłoni." Yyy, no jest to

38:43ekstremalnie trudne, bo ja jestem z Kwiatu jabłoni. W sensie ja śpiewam jak

38:48śpiewam. Do tego wszystkiego, no połowa piosenek jest w tym zespole moja, połowa

38:54Jacka. Mam jakiś swój sposób prowadzenia melodii i tak dalej. Dlatego ja bardzo

38:57przy tej pracy nad płytą bardzo potrzebuję

39:01znowu kogoś do takiego duetu, czy producenta, czy innego muzyka, który

39:07będzie ze mną siedział nad tym. Bo ja czuję, że kiedy ja coś robię zupełnie

39:11sama, tylko ja, no to to zaczyna brzmieć bardzo jak kwiat jabłoni lub problem

39:16jest też taki, że ja się nie mogę, tak jak już mówiłam na początku, zdecydować.

39:19M tracę dystans, tak tworzę piosenkę,

39:22nagrywam ją na dyktafon, myślę, że świetna, następnego dnia słucham i no

39:25nie, no nie, no nie. Dobra, jeszcze muszę zmienić i potrzebuję tego kogoś,

39:29kto będzie siedział obok mnie i powie mi: "Tak, to jest świetne, czuję to, ale

39:32to jest fajne. Bardzo jestem przyzwyczajona.

39:38Ono jest ekstremalne, ale to w takim razie to to może to po co ci ta solowa

39:41kariera? A w sumie masz rację. Ale nie, nie, nie,

39:44bo teraz, nie odbieraj tego jako przytyku, bo, bo ja się tak zastanawiam,

39:47bo, bo wiesz, bo czy, czy czujesz, że jest ci to

39:51potrzebne? Czy, czy to jest mi potrzebne? No w

39:54jakimś sensie tak. Jejku, ja was do końca tej rozmowy sprawię, że

39:56wy się w ogóle nie rozejdziecie. Spokojnie,

39:58chyba tak. Spokojnie, to się nie żartuję, żartuję,

40:01ale nie, to jest pytanie czysto ludzkie, bo, bo ja wiem o co jakby. Ja totalnie

40:05kołam, dlaczego chcecie zrobić sobie przerw naprawdę wierzcie mi, czaję to w

40:08100% po takim czasie, ale też wydaje mi się, że jestem w stanie zrozumieć ten

40:14taki kroczek zaraz poczuć czy ja właściwie tego potrzebuję, nie? Tak taką

40:18myśl, za nią się może kryć właśnie zrozumienie, że ja tego potrzebuję i

40:21jakieś motywacje, ale czytam po prostu.

40:24Tak. Y bardzo dobre pytanie. Widać, że się tym zajmujesz profesjonalnie.

40:28Świetne. Gdzie jest moja fajka?

40:32Y, po co mi to? Świetne pytanie. No to też

40:36muszę sobie pomyśleć nad tym może dłużej, ale jestem przekonana, że po

40:40pierwsze dlatego, że ja po prostu bardzo lubię robić muzykę, bardzo lubię grać,

40:44występować i mam dużo pomysłów i strasznie chcę je realizować. I to jest

40:48to, co Jacek o tym wcześniej wspominał. My bardzo lubimy pracować w ogóle z

40:51ludźmi i ja tworząc ten swój zespół bardzo dużo myślałam o tym rety. Będę

40:57mogła wreszcie popracować jeszcze z ludźmi, z którymi zawsze chciałam

41:00pracować. No ale już nie starczało na to przestrzeni. No przecież nie można cały

41:03czas wykopywać z zespołu kogoś po to, żeby kolejną osobę zatrudnić, prawda?

41:07Nie robiłam tak nigdy mroczne oblicze kwiatu jabłoni.

41:10Nie no, nigdy tak nigdy czegoś takiego nie robiliśmy

41:14już nie pierwsze, nie pierwsze.

41:16Podcast kryminalny można było. Nie, no nie, no właśnie zawsze pracujemy

41:20z naszymi przyjaciółmi i to tak długodystansowo. I tutaj znowu

41:23pomyślałam, że chciałabym móc popracować jeszcze z kimś, z kim mi się marzyło, bo

41:27mam właśnie bardzo dużo tych marzeń i bardzo dużo osób mnie muzycznie

41:31inspiruje. Dlatego składając No nie, no nie powiem, nie zdradzę teraz

41:35tak wszystkie. To powiedz mi z kim byś chciała pracować, ale wiesz, że na

41:37przykład teraz z nim nie będziesz pracować taką wiesz gwiazdkę jeszcze

41:40może dalej. No ale no to bo to jest rzeczywiście nie

41:42nie miałoby teraz to jakby żadnego sensu. Ale jezu, muzykiem, którego ja na

41:46maksa podziwiam jest skrzypek Mateusz Smoczyński z Atomst Quarted.

41:51Po prostu uwielbiam to jak on gra, ale oczywiście nie będziemy teraz

41:54współpracować, bo to i on gra inną muzę, ja gram inną muzę i w ogóle jakby nie ma

41:59takiego powodu, żebyśmy teraz mieli współpracować, ale rzeczywiście to jest

42:02wow, to jest mój idol muzyczny. Wszystko co on gra, to ja jestem zachwycona.

42:06Yyy, dobra. Ale jeszcze chciałam odpowiedzieć, że po co mi to wszystko?

42:10Właśnie po to, żeby móc cały czas coś robić. Ja mam uczucie, że jestem osobą,

42:15która potrzebuje robić coś non stop, bo jak nic nie robię, to gdzieś tam

42:21dopadają mnie jakieś może trochę niepokoje, egzystencjalne lęki, jakieś

42:25myśli nieprzyjemne i ja jestem nakręcona, żeby robić coś cały czas.

42:29Yyy, a do tego wszystkiego muzyka daje mi najwięcej radości ze wszystkiego w

42:33ogóle w życiu. Znaczy, no to jest jedna z moich ulubionych rzeczy. No więc to po

42:37prostu naturalne, że wymyśliłam, że jeżeli jest przerwa, no to zakładam

42:41kolejny zespół. To nie ma przerwy.

42:43To nie ma przerwy, bo bo ja to kocham robić i chcę i to daje mi jakiś taki

42:49jakiś sens w tym, poczucie sensu w życiu.

42:51Mhm. To są tego typu odczucia. To też będzie

42:54ciekawe w tym okresie yyy pauzy Kwiatuje Błoni, że wy nawet siłą rzeczy

43:01prawdopodobnie będziecie trochę znowu się przeskalujecie w dół, że będziecie

43:04robić pewnie mniejsze rzeczy. Jeżeli chodzi o djowanie, to na pewno,

43:07no bo to zwykle są jednak mniejsze historie. Jeżeli chodzi o ciebie, to

43:10pewnie to będzie zależało od tego, czy czy będziesz miał na przykład jakiś duet

43:14z z wielkim artystą scen polskich, jak na przykład Muniek Staszczyk, czy czy

43:19nie. Domyślam się, że że i takie i takie historie się mogą wydarzyć, ale jakie

43:23jest w ogóle też wasze takie prywatne usposobienie na, bo

43:26co się kryje za tym pytaniem? Czasem można sobie pomyśleć, że kiedy jesteśmy

43:30tu, nie jesteśmy jesteśmy na szczycie, każdego szczyt jest w innym miejscu,

43:34nie? Ale jesteśmy w tym miejscu, z którego jesteśmy naprawdę zadowoleni i

43:36potem z różnych powodów w wyniku naszych osobistych decyzji, jakichś zewnętrznych

43:40czynników trzeba zrobić coś mniejszego. Wiecie,

43:43ograniczyć budżet, nie? Jakby w zeszłym roku byliśmy na wakacjach gdzieś tam w

43:46Stanach, a no w tym roku tylko mielno, nie? To też jest taka, to też

43:50bardzo lubię Mielno. No oczywiście, że tak. Każdy tak mówi,

43:53kto już musi jechać na wakacje do Mielna. Wiadomo, wiecie, to jesteś taka

43:56wewnętrz, taki, że czy to jest porażka, czy to czy to jest okej, nie? jakby czy

44:01czy w ogóle takie myśli wam się kołaczą w głowie.

44:04Tak mi się to skojarzyło z taką sytuacją. To był chyba mój pierwszy DJ

44:08set w życiu. To było ze dwa lata temu. Grałem jako taki przerywnik między

44:14koncertami właśnie w Mielnie na festiwalu

44:18na festiwalu Hipiza. Świetny w ogóle festiwal. Okazu się tak

44:22okazuje się, że że Mielno było kiedyś kolebką dzieci kwiatów polskich, że tam

44:27właśnie kultura taka kwitła. No i teraz

44:29kwiatem też tam graliśmy. Tak, tak, tak. I festiwal hipiza

44:32nawiązuje do tych do tych korzeni. W każdym razie

44:37y rozmawiałem tam z takim panem, który chyba był od techniki, robił jakieś

44:42takie rzeczy na miejscu i ja już się pakowałem po wszystkim i on mówi: "No

44:45pamiętam jak tutaj graliście z kwiatem". To chyba trochę degradacja, nie?

44:51No ja sobie pomyślałem, że w sumie może tak

44:53to wyglądać z zewnątrz, ale ja już dawno przestałem mieć takie

44:58myślenie, że sukces to jest to są duże sceny, bo już w sumie zagraliśmy z Kasią

45:03na największych scenach w tym w tym kraju i oczywiście to było super, to

45:09były niesamowite przeżycia, ale coraz bardziej widzę, że to czy koncert dla

45:14mnie jest wartościowy czy nie zależy od energii, która zupełnie jest niezależ

45:19jest niez niezależny od ilości ludzi, którzy stoją pod sceną.

45:21pod sceną.

45:22Jeden z lepszych koncertów, który Jeden z lepszych koncertów, który

45:23zagraliśmy był w stodole dla 80 osób. zagraliśmy był w stodole dla 80 osób.

45:26Y, więc nie, ja ja to postrzegam jako Y, więc nie, ja ja to postrzegam jako

45:31przejście do do zupełnie innego świata, przejście do do zupełnie innego świata,

45:32który mnie też interesuje. Chcę go który mnie też interesuje. Chcę go

45:34zbadać. Jestem na maksa ciekaw tej zbadać. Jestem na maksa ciekaw tej

45:36publiczności, która jest w w klubach publiczności, która jest w w klubach

45:39djskich, bo to są zupełnie inni ludzie djskich, bo to są zupełnie inni ludzie

45:40niż ci, którzy przychodzą na kwiat. niż ci, którzy przychodzą na kwiat.

45:42niezależne od ilości ludzi, którzy stoją Więc już zupełnie oddzieliłem jakby

45:47sukces od czy jakieś spełnienie artystyczne od ilości ludzi, którzy

45:51przychodzą na koncert. A ty, Kasia,

45:55co ja? Jak na to patrzysz?

45:59Ale o Jezu, wiecie co? Największym trudem, jak już nie będziemy w zespole

46:04Ja i Jacek razem przez chwilę, to jest to jest to będzie to będzie

46:08najtrudniejsze jest to, że ja się bardzo łatwo dekoncentruję. Ja na ja bardzo

46:13łatwo myślę o innych rzeczach. Ja nie pamiętam czy myś jak ja odpowiadałam. O

46:17czym myślałaś szczerze. Tylko szczerze. Tylko szczerze.

46:20Tylko szczerze. Ja ja sobie przypominałam to mielno. Ja już sobie

46:23przypomniałam jak jechałam na tej karuzeli w Mielnie,

46:26bo było tak jak tam było fajnie wiecie. No tak jak Homer Simpson.

46:31Pamiętacie z taką małką z mózgu. Uwielbiam. Boże, moje pytanie było, moje

46:37pytanie było takie, czy, czy być może takie przeskalowanie w dół trochę

46:41działań bez kwiatu jabłoni będzie dla ciebie komfortowe

46:46przez Dobra, już, już pamiętam, już pam. Mniejsze sceny, być może jakieś mniejsze

46:50kluby, bo wiecie, wy też na samym początku wielokrotnie o tym mówiliście,

46:53że dla was to tak naprawdę wtedy był sufit, jak zaczynaliście, że kurczę w

46:56sumie zagrać tam na Juvenaliach na głównej scenie, chociaż teraz to będzie.

46:59Być może teraz będą trochę takie sytuacje przez jakiś czas. Może nie

47:02oczywiście, ale jestem ciekaw, wiesz, jak to wewnętrznie się przerabia.

47:06Zobac zobaczymy, zobaczymy. Nie mam. Czas pokażę, czas pokaże.

47:11Nie wiadomo, nie wiadomo. Czas pokaże. Czas pokaże. A

47:14ile kosztuje koncert kwiatesła? Niedużo, niedużo.

47:20Okej. Nie no to ja mam to to odpowiedziałabym

47:23to samo co Jacek, że w ogóle już nie mam na początku miałam takie myślenie na

47:28początku istnienia Kwiatu jabłoni, że o wow. i to będzie jeszcze większe i ta

47:32sala jeszcze większa. A ile przyjdzie osób, ile ich tu było? I patrzyłam

47:36właśnie na zdjęcia na przykład z klubu Studio w Krakowie, który już dzisiaj nie

47:40wydaje mi się bardzo dużym klubem, chociaż jest super klubem.

47:43To jest absolutnie jeden z moich ulubionych klubów muzycznych w Polsce,

47:46jeśli nie ulubionyczka.

47:48No. O Jezu. Tak. I

47:53wtedy jak zagraliśmy pierwszy raz w klubie studio to ja nieraz patrzyłam na

47:56to zdjęcie, które mieliśmy z widownią i sobie myślałam, nie no to już jest

47:59jakieś totalne maksimum. To jest niesamowite, że nie mogę uwierzyć, co

48:03się wydarzyło. I rzeczywiście było to wtedy bardzo ważne i między innymi nie

48:07ma co się oszukiwać, robiło na mnie wtedy wrażenie to, że przyszło dużo,

48:10wielu ludzi, wiele osób, no nie i nie tylko to, że nam się świetnie grało, ale

48:14ta skala też była dla mnie ważna i czekałam cały czas na to, że coś będzie

48:18jeszcze większego i że o teraz jest mniejsza scena na festiwalu, a teraz

48:22jest większa scena na festiwalu. I w pewnym momencie, tak jak Jacek, po

48:26prostu przestało mieć to dla mnie znaczenie.

48:31do tego stopnia, że w ogóle nie rozważam już, no że scena może być duża i może

48:36być świetny koncert. Może być mała, może być świetny koncert. Po prostu to nie ma

48:40znaczenia. A jesteśmy, żyjemy w takim naprawdę dziwnym świecie, który moim

48:44zdaniem jest coraz bardziej podkręcany przez social media, żeby rzeczy były

48:48takie niesamowite dwa razy bardziej, żeby wszystko właśnie było bardzo duże,

48:53żeby świetnie wyglądało, żeby to było takie nierzeczywiste i że dopiero wtedy,

48:58kiedy możemy pokazać na przykład na

49:02Instagramie czy na TikToku, że coś było takie wielkie, że była wielka kolejka,

49:08to że znaczy, że to jest wielki sukces. A ostatecznie to, co ja najlepiej

49:12wspominam w Kwiecie Jabłoni, no to nie to, czy przyszło wiele osób, tylko jak

49:17ja się po prostu czułam z zespołem na scenie,

49:19czy mieliśmy fajny dzień, czy były fajne osoby na widowni. Yyy, to, że widzę na

49:24przykład na widowni cały czas yyy w pierwszych rzędach są te same twarze, no

49:28to jest dla mnie bardzo ważne, że ja znam tych ludzi, że widzę, że oni mi

49:32dobrze życzą, że się uśmiechają, że mogę chwycić kontakt wzrokowy z y z widownią,

49:38że potem oni podchodzą do nas po koncertach i mówią: "Wasza muzyka

49:41pomogła nam poradzić sobie z depresją, pomogła mi w najtrudniejszych

49:44sytuacjach, pomogła mi poradzić sobie ze śmiercią bliskiej osoby. To są totalnie

49:49najważniejsze rzeczy i kiedy zaczynasz widzieć, że to jest sens twojej pracy,

49:53to po prostu już ta skala kompletnie schodzi na dalszy plan i ja bym mogła

49:58teraz grać naprawdę w najmniejszych miejscach. ważne, żebym ja się dobrze

50:03czuła. Jeszcze dodam, że były sytuacje w

50:08historii kwiatu, że graliśmy na scenach bardzo dużych i mogło się to wydawać

50:11wielkim sukcesem, a ja się czułam okropnie i wspominam to i nie

50:16powtórzyłabym, nie wróciłabym do tych konkretnych koncertów za Chiny. W sensie

50:20nie chciałabym tego powtórzyć tylko dlatego, że coś się wydawało sukcesem.

50:25No po prostu nie są to ważne rzeczy ostatecznie. Ale jeszcze kolejne. Ale

50:30ciekawe czy da się osiągnąć taki mindset i taki spokój taką taką zen wewnętrzne

50:36jak o jakim my mówimy nie będąc wcześniej na tych dużych scenach.

50:41O to dokładnie o to chciałem zapytać. Czy da się to wytłumaczyć komuś, kto, no

50:45bo wiecie, to chyba Andy Warhall powiedział, że on by chciał, żeby Nie,

50:49nie Andy Warhall, Jim Carry to powiedział, że on by chciał, żeby

50:52wszyscy ludzie mogli być bardzo bogaci i bardzo znani

50:57choćby przez chwilę, żeby zrozumieli, że to w ogóle nie jest fajne, nie, że to w

51:00ogóle nie jest fajne, że to nie jest w ogóle fajne. I w sumie true. Znaczy ja

51:04jestem w stanie to zrozumieć w jakiejś tam swojej mikroskali, że y że nie da

51:09się, że jakby wytłumaczenie tego jest chyba chyba bardzo bardzo trudne, bo

51:14pewnie część osób może o tym sobie pomyśleć, nawet lubiąc was, o Jezu, no

51:18tak, no typowe po prostu gwiazdki, które No tak, za dobrze było, wiesz, za ciepło

51:24z 21,5 stopnia, a ja lubię 21, nie? Jakby trudno jest to, trudno jest to

51:30faktycznie wytłumaczyć. Natomiast tak, nie wiem czy byłabym w stanie

51:33osiągnąć to co dzisiaj myślę po prostu wcześniej nie występując w tych

51:36miejscach. Tak, ale to jest też wzór powtarzający

51:40się nie tylko u ciebie, jak powiedziałeś, ale ja to i o tym czytałem

51:44i o tym słyszałem wielokrotnie, że osoby, które już z perspektywy już mając

51:47tam nie wiem 50 lat o swojej karierze opowiadają, to bardzo często mówiły, że

51:52no jak wydawałem tę płytę i dostawałem tam Gramies czy coś tam, to jedyne o

51:58czym marzyłem, to po prostu być w domu pod kołdrą.

52:00No tak. i gorzej, nie, jakby i myśli były też gorsze, więc to jest coś, co

52:04się naprawdę dość często powtarza. Tylko wydaje mi się, że też część osób

52:07niekoniecznie już nawet po latach się tym dzieli, nie? W sensie już zostawiają

52:11to dla siebie. No jest to coś, co się przepracowanie,

52:13przebodźcowanie, ta kariera, która wcale nie była taka fajna na jacyś ludzie,

52:17którzy się do ciebie przyklejają. Pewnie wy też nie wiem czy mieliście takie

52:20historie. Mhm.

52:22Kasia, Kasia w moim kierunku tylko zrobiła, zrobiła tak.

52:27To było najcichsze, ale równocześnie najbardziej wyraźne tak ever. Tak.

52:35Ja też sobie pomyślałem, że chyba tak w ogóle jest w życiu,

52:39że bardzo trudno się nauczyć czegoś tylko dlatego, że ktoś nam powie, że tak

52:43jest, że przede wszystkim mówi to wykładowca akademicki Jacek

52:47Sienkiewicz. Bardzo proszę, że i to jest prawda. To jest prawda,

52:49że że my się uczymy na własnych błędach przede wszystkim, a nie na cudzych.

52:54I niestety teraz nie pamiętam, ale może mi pomożecie. Jak się nazywa taka pani

52:59psycholog Maja. Ona znana jest teraz ostatnio dużo jej

53:04jest w mediach. Jezu, Wojdyło

53:11jest Maja. Ewa, to jest pani Ewa Wojdyło. Pani Ewa Wojdło. Byłem na na

53:16jej wykładzie i ona właśnie powiedziała o tym, że my się często zachowujemy,

53:19znaczy, że w ogóle generalnie tak mamy jako ludzie, że się zachowujemy jak

53:22pierwszy człowiek na świecie. Znaczy, że że może ktoś tam powiedzieć na przykład

53:28nie wchodź w te sytuacje, nie wchodź te relacje, to nie będzie dla ciebie dobre,

53:31ale dopóki ty się tam sam nie sparzysz, to to nie skumasz. I i trochę podobnie

53:35jest chyba z tą karierą, że jak już jesteś na tych dużych scenach, jak już

53:39osiągniesz coś, co wcześniej myślałeś, że to jest twój sukces, to jest to, do

53:42czego dążysz, to się okazuje, że no że to szczęście jest chyba nie do końca w

53:46tej ilości, tylko właśnie w jakości, w ludziach, w emocjach, w muie, albo w

53:50ogóle nie tu. Może w ogóle gdzieś po prostu na wsi w domku, nie? Tak, pani

53:55Ewowoidło ma taki zwrot, którego a chyba jej matka wobec niej

54:00używała i on jest bardzo, bardzo uczący, kiedy ona coś źle zrobiła za młodu

54:06Aha. I było z tego powodu głupio. Na

54:08przykład, nie wiem, weszła w jakiś związek, a ten związek był coś w tym

54:11głie, że jakby sparzyła się po raz, jakby coś zrobiła nie tak. Tutaj jej

54:15mama mówiła, że no ale przecież ty żyjesz pierwszy raz, nie? Nie żyjesz 10

54:20raz, nie jest twoje 10te życie, nie jesteś zrearnowana. jakby z pamięcią

54:24jakąś tam wbudowaną i już powinnaś wszystko wiedzieć, no nie? No robisz to

54:27pierwszy raz. Sztuką jest nie robić tego pięć razy,

54:30nie? Bo nawet umówmy się, powielanie błędów no się zdarza nam wszystkim

54:34i to też czegoś uczy. Tak. I to też czegoś uczy. Sztuką jest,

54:37żeby wyjść z tego i się czegoś nauczyć, a nie tkwić w tym w tym schemacie na

54:40tak na na wieki.

54:44wasza twórczość i teraz też tak zobaczyłem, że wkładka jest do płyty we

54:49współpracy z otwartymi klatkami. Wy jesteście cały czas blisko tematów

54:55prozwierzęcych, proekologicznych. Pewnie zauważyliście, że w ciągu

54:59ostatniego roku, może trochę więcej, wyhamował trend ekologii. Nie wiem, czy

55:04czy wy to zauważyliście. Ja to ja to z zewnątrz czasem to widzę,

55:08czasem to widzę, czasem daje się to odczuć. Jestem ciekaw, czy czy wy macie

55:11coś takiego, czy czy dotarło to do was. Ja widzę, że od w zasadzie wybuchu wojny

55:17y w Ukrainie i potem y rozkręcenia się konfliktu na Bliskim Wschodzie wydaje mi

55:23się, że właśnie kwestia katastrofy ekologicznej zeszła na drugi plan.

55:27Niestety. No

55:29jest. No i tak to też jest, że kiedy świat skręca w prawo yyy i staje się na

55:34przykład coraz bardziej przywiązany do wartości tradycyjnych i tak dalej, to

55:38yyy coraz mniej yyy czasu poświęca się yyy prawom zwierząt, prawom

55:46y też człowieka, yyy planecie, klimatowi i tak dalej. yyy i po prostu taki taka

55:52teraz jest tendencja yyy polityczna na pewno, co zmienia to, o czym się

55:58dyskutuje, ale yym wiem o tym i widzę to czy po moich yyy

56:04znajomych, po sobie, że nawet jeżeli o czymś jest, o jakimś temacie jest

56:08ciszej, to nie znaczy, że nagle wiesz, zniknęli ludzie, którzy są aktywistami

56:13prozwierzęcymi czy aktywistami jakimiś takimi proklimatycznymi. Po prostu to

56:17nadal istnieje, tylko ma teraz mniejszą siłę przebicia. Też często słyszę

56:21ostatnio, że no zmniejsza się ten trend właśnie, trend na weganizm, trend na m

56:28na na bycie eko. Uważam, że to nie do końca jest trend. Oczywiście dla osób,

56:32które robiły to przez chwilę to była może jakaś moda, ale jeżeli to

56:35zrozumiesz weganizm czy właśnie walkę o o ekologię, o planetę, o środowisko,

56:41jeżeli rzeczywiście dogłębnie to zrozumiesz, to staje się to po prostu

56:45twoim światopoglądem. i czymś, na czym ci emocjonalnie zależy i już przestaje

56:50działać coś w rodzaju trendu, bo właśnie trendy przemijają, trendy są czymś

56:54powierzchownym, a jeżeli masz to głęboko w sobie, no to to nie znika. I

56:58niezależnie od tego, czemu się poświęca w publicznej uwadze uwagę,

57:05to to ci ludzie nadal są, bo dla nich to jest to jest ważne, bliskie i ja w moim

57:11otoczeniu nie odczuwam spadku zainteresowania tymi tematami.

57:15Mhm. To jest nadal super ważne i ludzie walczą, robią różne yyy rzeczy w tym

57:19zakresie, dowiadują się, żyją tak, żeby być eko, żeby y nie krzywdzić zwierząt,

57:25żeby no i tak dalej. Nie będę teraz w to w to wszystko wchodzić, ale ale to nie

57:28jest tak, że nagle zauważam, że moi znajomi przestają w to wierzyć,

57:32zmieniają światopogląd, to po prostu może jest o tym ciszej, ale to nadal

57:37istnieje i jest silne, jest mocne, bo tam gdzie to zrozumiałeś rzeczywiście

57:40tak sercem i umysłem, no to to trwa po prostu. Jeszcze chciałem powiedzieć, że

57:44przecież teraz niedawno dopiero co wydarzył się jeden z większych sukcesów

57:50obrońców praw zwierząt, bo udało się zdelegalizować formy, fermy

57:55futszarskie w Polsce, co jest w ogóle niesamowitym

57:58osiągnięciem kilkanaście lat trwała walka oząd,

58:00że to się faktycznie, bo tam chyba w sensie to

58:05tam coś jest, są jakieś wyłączenia chyba króliki czy coś innego jest wyłączone

58:08chyba z tego. Tak mi się wydaje, że to nie jest tak do końca, znaczy inaczej

58:10jest to sukces. Aha. Ale kurczę już nie pamiętam jak to

58:14zdaje mi się, że chyba króliki podlegają temu, ale ale na pewno lisy i już nie

58:21powstają żadne nowe fermy futszarskie w Polsce i też są zamykane kolejne i

58:25kolejne i to będzie oczywiście proces, żeby to się przekształciło, ale

58:28to jest coś co otwarte klatki właśnie o których też piszemy w naszej

58:33płycie, o których jest ta wkładka dołączona do płyty. To to jest głównie

58:38ich, znaczy głównie w znacznej, gigantycznej mierze ich zasługa, bo oni

58:41o to walczyli od lat i my też tak odrobinkę ten 1% razem z nimi

58:46walczyliśmy, bo to było dla nas od latżne i ja szczerze mówiąc nie

58:49wierzyłam w zeszłym roku, że to się uda przegłosować.

58:52No ale jest przegłosowane i podpisane. Świetnie. To to tak to absolutnie to

58:57absolutnie jest na pewno krok w dobrą stronę i jeszcze wiele przed, więc to

59:02więc to jest faktycznie coś, co się co się nie kończy. Ale ja jeszcze pozwolę

59:07sobie zapytać, bo to yyy piękne było, bardzo szeroko się poniosło. Ja

59:12chciałbym też tutaj może pozdrowić, nie wiem, takich polityków jak pan Patryk

59:16Jaki, który się bardzo cieszył na na twoją propozycję

59:20łososia z arbuza. Po prostu upieczonego arbuza.

59:23Rzeczywiście dotknęło to Patryka. Ja poproszę ja poproszę o coś, co

59:26mogłoby znowu podnieść ciśnienie prawicowym politykom. Jaka potrawa z

59:31zieleniny jeszcze może powstać, którą ty jadasz i lubisz? Dawaj.

59:34Bardzo dużo. Znaczy ja już nie wiem, co może się okazać kontrowersyjne, bo

59:37jeżeli włożenie do piekarnika jabłka nie jest kontrowersyjne, ale jeżeli

59:40upieczesz już inny owoc, to ktoś się

59:42Nie daj Boże to nazwiesz po prostu rybą, to już po prostu cała prawica jest

59:47zesrana, nie? Nie, po prostu niektórzy ludzie nie

59:49są w stanie przyjąć tego, że istnieją zastępniki, że zamienniki, że można w

59:54kuchni jakoś tam eksperymentować. Ciekawe też jest to, że mleczko

59:58kokosowe, okej. Kopytka, tak, w kształcie kopytek, kluski.

1:00:03Też git. Okej. Yyy, że owoce morza nazywa się owocami morza, a przecież są

1:00:07to ryby, wszystko w porządku. Ale kiedy na przykład nadasz jakąś tam nową nazwę

1:00:11i powiedziałam, że rzeczywiście tam upieczony owoc przybiera formę,

1:00:14strukturę tego surowego tam tuńczyka, łososia, wszystko jedno, no to

1:00:18rzeczywiście był wielki skandal, ale on był i tutaj to jest ważny temat dla

1:00:23mnie, bo nie chciałabym już wchodzić w to, co można robić do jedzenia, czego

1:00:27czego nie i co by było kontrowersyjne, bo tak naprawdę nigdy nie wiesz, jak się

1:00:31okazuje. Ale to co jest dla mnie bardzo ciekawe w tej historii z arbuzem, ja

1:00:36uważam, że w ogóle można książkę napisać na ten temat. To co jest ogromnie

1:00:39ciekawe to to, że ja mogłam zobaczyć po co w ogóle się robi takie rzeczy. Bo

1:00:46przypominając całą historię było tak, że w ogóle ta afera z arbuzem była

1:00:51nakręcona rzeczywiście przez Patryka Jakiego, który wstawił

1:00:54ten fragment ze mną w formie takiej z jakąś śmieszną muzyczką i ze swoim

1:00:58komentarzem takim bardzo skrajnie prawicowym i potem w ogóle na moje konto

1:01:02przyszło bardzo dużo ludzi, którzy no wcześniej w ogóle mnie nie obserwowali

1:01:07tylko po to, żeby tam hejtować i pisać, że jak ja tak mogę i to takie środowisko

1:01:10skrajnie prawicowe. Uważam też, że przyszło wtedy bardzo dużo i na Kwiat

1:01:14jabłoni, i na moje konto botów i troli, nie tylko prawdziwych ludzi. E, ja

1:01:21zauważyłam niesłychanie ciekawy m taki proces.

1:01:28Tylko, żebym ja to dobrze wytłumaczyła. Patrząc na moje, znaczy wiele osób

1:01:33pisało do mnie: "O, Kasia, pewnie ci to bardzo zaszkodziło."

1:01:37A ja odpowiadam wtedy, że patrząc stricte na moje statystyki, jak sobie

1:01:41potem po kilku dniach zobaczyłam jak wyglądają moje statystyki na social

1:01:45mediach, to było tak, że bardzo dużo osób odfollowowało i trzy razy tyle

1:01:50zaobserwowało i zyskałam też bardzo wierną widownię, która to też myśli tak

1:01:55jak ja, czuję jak ja i która też mnie broniła i tak dalej. I w ostatecznym

1:01:59rozrachunku na tym okropnym takim podziale, na tym, że ci ludzie się

1:02:02kłócili, że był straszny hejt, że było w ogóle generalnie nieprzyjemnie

1:02:06strasznie, nie tylko mi, ale też tym ludziom, którzy się tam w komentarzach

1:02:09żarli, że w ostatecznym rozrachunku ja na tym zyskałam, oczywiście przez

1:02:15przypadek rykoszetem, bo ja przecież nie po to mówiłam o tym w mediach, żeby

1:02:18jakkolwiek tam zyskiwać, ale powiedzenie dziel i rządź jest po prostu tutaj tak

1:02:24idealnie przedstawione, Bo tutaj akurat za sprawą Patryka Jakiego, który

1:02:30ostatecznie bardzo mi się przysłużył, podzielił moją widownię, ludzie się

1:02:34kłócili, a ja na tym ostatecznie zyskałam. I jeszcze raz powtórzę, w

1:02:39ogóle nie robiłam tutaj, nie miałam takiego planu, ale mogąc obserwować z

1:02:43zewnątrz, że jeżeli ludzi podzielisz, oni będą na siebie wiesz wściekli, będą

1:02:47na siebie napadać, to tylko na tym dobrze wyjdziesz. I to

1:02:50jest straszne. I to jest przerażające. Też dla mnie to było straszne w tej w

1:02:54tej całej sytuacji, że nakręcił to polityk, czyli człowiek, który

1:02:59teoretycznie powinien dbać w ogóle o społeczeństwo, nie, który powinien mieć

1:03:02wyższe cele, takie żeby ludziom było lepiej i tak dalej. I on świadomie

1:03:06wpuszcza do internetu coś, co wywoła falej, czegoś, co jest na maksa

1:03:11niezdrowe społecznie. Mówi się o tym od lat, nie? I i ziomek, który teoretycznie

1:03:16jakby on on chce stać na straży tego, żeby ludziom było dobrze. On robi takie

1:03:22gówno w internecie. On po prostu się nie przejmuje tym, ile ludzi na tym na tym

1:03:27straci, ile ile osób psychicznie na tym będzie poturbowanych i i to jest

1:03:32przerażające. No w zasadzie wykorzystał hejt z

1:03:34pewnością też dla swojej korzyści, bo myślę, że politycy doskonale wiedzą, że

1:03:38właśnie nastawiając przeciwko sobie obywateli zyskują.

1:03:42To prawda. To prawda.

1:03:46No więc widzisz, taka taki śmieszna rzecz, śmieszki heheszki z tego arbuza.

1:03:51Ostatecznie to pokazało mi jakąś głębszą, dosyć przerażającą prawdę o

1:03:56tym, jak można dzielić ludzi. I też niesamowite jest to, że w ogóle,

1:03:59że akurat to wzbudziło takie zainteresowanie, nie? Bo naprawdę kurde

1:04:04mówimy o różnych rzeczach trudnych na wywiadach, ale czasami mamy takie myśli,

1:04:09że no może tutaj tego akurat nie będziemy poruszać, bo to za za gruby

1:04:12temat. Tutaj może nie nie chcemy tam wywoływać jakiejś kontrowersji, bo

1:04:17przyszliśmy na przykład do radia po to, żeby opowiadać o naszej nowej płycie. No

1:04:21a tutaj ten arbuz po prostu zagotował. Jedzenie w Polsce jest bardzo ważne, jak

1:04:26widać. Tak, tak. Jedzenie jest bardzo, bardzo mocnym

1:04:28elementem, takim tożsamościowym, więc jestem w stanie uwierzyć, że prawda jak

1:04:33tak można. Jak tak można, nie? W ogóle to było.

1:04:36Ale czegoś was to nauczyło poza poza tym, że politycy są wyrachowani i że i

1:04:42że nawet taka drama może się jednak obrócić trochę pozytywnie.

1:04:47To ja tylko powiem, bo to Kasia jest głównie ofiarą tego

1:04:50wszystkiego. Ja ja tylko tak no po prostu empatyzując z tobą i w

1:04:54ogóle widząc to wszystko z boku cierpiałem jakoś, ale ale ty jesteś

1:04:58bardziej byłaś zawsze byłaś byłaś bardziej na celowniku. Dla mnie

1:05:02przerażające było to i tego się nauczyłem właśnie na tej sytuacji,

1:05:06jak można odwrócić, w ogóle ośmieszyć człowieka

1:05:11wycinając jakiś drobny fragment jego wypowiedzi, dodając jakiś wiesz jakiś

1:05:15śmieszny śmieszną muzyczkę w tle i jak to niesamowicie działa, bo my z Kasią no

1:05:20udzielaliśmy tego wywiadu wtedy dla radia z i rozmawialiśmy i i to te to

1:05:27pytanie w ogóle o to, co my jemy, co my robimy tam w czasie wolnym było takie

1:05:30zupełnie luźne. Kasia zupełnie luźno powiedziała o tym, że akurat ostatnio

1:05:33eksperymentowała w kuchni, a potem jak widzisz truko, ten fragment w

1:05:36internecie, to po prostu się wydaje, Boże, co co ona co ona mówi w ogóle?

1:05:40Tak, że co to ma być? Przyszła do radia i opowiada o jakimś pieczeniu owoców,

1:05:43nie? A my cały wywiad był ogólnie o naszej płycie, o muzyce i tak dalej. To

1:05:49było jakieś ostatnie pytanie: "E, a co ostatnio zjadłaś?" I ja

1:05:52potwierdziłam, dobra to powiem, bo bardzo dziwną rzecz zjadłam ostatnio.

1:05:55Tak to pokazało jak, bo niby to wiadomo, że się manipuluje informacją w

1:05:59internecie, ale jak to widzisz od wewnątrz to robi takie mocne wrażenie

1:06:04wtedy na tobie. A ja się też nauczyłam tego, żeby tak

1:06:07autentycznie, kompletnie nie interesować się tym, co kto mówi.

1:06:11Okej? Bo ostatecznie wiem, że moje szczęście osobiste wypływa wyłącznie z

1:06:16tego, jak jest u mnie w domu, jak spędzam wolny czas, czy realizuję swoje

1:06:21pasje, czy jestem szczęśliwa z moim chłopakiem, czy widzę na przykład, że

1:06:25Jacek, czy czy moje rodzeństwo, że jest szczęśliwe, czy moja rodzina jest

1:06:28szczęśliwa. i w zasadzie spotkania z przyjaciółmi. I to jest taki bardzo mały

1:06:32świat, który mi totalnie wystarcza do tego, żeby być szczęśliwą.

1:06:36I te czasy, w których mamy dostęp do opinii tak wielu osób, są dziwne i mam

1:06:41wrażenie, że nie jesteśmy w stanie pomieścić też tylu historii, tylu

1:06:44odbiorów, tylu emocji innych ludzi, a niestety przez social media mamy do tego

1:06:48dostęp i po prostu trzeba tak kompletnie jak prawdziwy mnich zen odpuścić i i

1:06:55naprawdę się nie zastanawiać, być tu i teraz i kompletnie się nie interesować

1:06:58tym, że ktoś coś powiedział, bo to, że ktoś coś mówi nie wpływa na moją

1:07:03rzeczywistość, czy ja jestem szczęśliwa, Ale do tego

1:07:05też trzeba dojść. To trochę jak z tymi wielkimi scenami, które wcale szczęścia

1:07:10nie dają albo niekoniecznie dają. To też trochę trzeba zrozumieć, że m ta mnogość

1:07:15opinii wcale nie, i która w większości potwierdza

1:07:19nasze poglądy i zwykle jest pozytywna, to niekoniecznie musi być. Y

1:07:23A też ciekawe, że, że internet coś takiego robi, że przez to, że nie

1:07:26widzisz tych ludzi i na przykład często nie zdajes chodzę do nich.

1:07:29Aha. A to przepraszam.

1:07:30Siedzę przed domem. To ty napisałeś. Przepraszam pana.

1:07:35Fajne. Ja pana kojarzę z komentarza na

1:07:39YouTubie. Tak, tak, kojarzę, proszę pana. Tak, ty

1:07:41napisałeś fajny ogień, ogień. Bardzo panu dziękuję za to. Przez to, że

1:07:47ich nie widzisz, to sobie coś tam więcej wyobrażasz. A gdybyś ty dokładnie tych

1:07:50samych ludzi spotkał na ulicy i oni by to powiedzieli, to miałbyś takie: "O

1:07:54Boże, fajne ogień. Ogień. Naprawdę mówisz?

1:07:56Emotkami tak mówisz? Dlaczego? To bardzo dziwne."

1:07:58No więc nie polecam, nie polecam się zastanawiać.

1:08:02Bardzo mnie zdziwiło jak się dowiedziałem teraz, bo chyba nigdy

1:08:06wcześniej o tym nie rozmawialiśmy, że ty Kasiu,

1:08:10fajny ogień ogień. Fajny ogień, ogień. No cieszę się, że

1:08:14moje żarty tak po 30 sekundach lądują. Ej, to jest sukces, bo mogłem nigdy nie

1:08:18wylądować. A to jest najczęst, bo tak jak już mówiłam, ja się łatwo

1:08:21dekoncentruję. Mogłam w ogóle nie usłyszeć twojego żółć.

1:08:24Lukasi raz doleciał żart. Przepraszam, tylko szukał ci przerwę,

1:08:27poie, nie? Jaki? Pamiętasz? Tak, ale nie, nie

1:08:30mogę go nie powiedz. No weź.

1:08:32Sorry, no weź. Ale nie zrób z tego rolki.

1:08:36Okej. No słowo. No nie zrobię z tego rolki.

1:08:38Ten, ale ten taki o giewą. No

1:08:41to po tygodniu było. Dobra, to było tydzień po. Ja leżę w

1:08:44łóżku, już zasypiam i nagle zaczęłam się śmiać, bo zrozumiałam żart.

1:08:49Żart był taki, że wychodzi baca, znzego ja nie jestem dobra w odpowiadanie

1:08:52żartów, ale szybko mówiąc, wychodzi baca przed chatę, wyciąga się

1:08:56i staje przed ścianą gór, staje przed giewątem i krzyczy la. A echo do niego

1:09:03wraca la. Dlaczego? Bo na giewącie jest krzyżyk.

1:09:12No a właśnie. No i tutaj

1:09:15to jest muzyczny żart. To ja go nie zrybię. Znaczy chodzi o to,

1:09:18że krzyżyk w nutach jak postawisz przy n podwyższa o pół tonu

1:09:22dźwięk, ale krzyżyk taki jak hashag, a na gwącie jest krzyżyk wiadomo inny.

1:09:27I generalnie no opowiedziany żart i wytłumaczony jeszcze nie jest już

1:09:31kompletnie śmieszny. Kosiu, Kasiu nie zrobię z tego rolki,

1:09:35ale choć teraz mam jeszcze większy to zrobić. To jest po prostu antyteza,

1:09:40wiesz, tej takiej wiralowej rolki. Nie ma

1:09:42tak ten żart jest po prostu naprawdę średyczny żartu jeszcze trzeba

1:09:45wytłumaczyć.

1:09:49hermetyczny żart do wyjaśnienia. No i rzeczywiście śmiałam się z niego.

1:09:52Dopiero tydzień to ty zajebistym jesteś muzykiem. Jak tydzień potrzeb

1:09:56okej, nie ma problemu. Ale że złapałam. No dziwne.

1:09:59Ale złapałaś. Tak, tak, tak.

1:10:01Okej, to to piękne w każdym. Jeszcze szybko wracając, chciałam powiedzieć już

1:10:04dawno temu, że właśnie to będzie największym problemem, jak z Jackiem

1:10:07przestaniemy na jakiś czas razem chodzić na wywiady, że ja po prostu

1:10:11nie, po pierwsze będę sama opowiadać żarty, a po drugie niestety będę bardzo

1:10:15często zapominać jakie było pytanie, bo ja się tak łatwo dekoncentruję.

1:10:20Połowa pytań jest tak, że ty mówisz i to jest klasyk we wszystkich wywiadach, ja

1:10:24wtedy patrzę na Jacka i Jacek wie, że on musi zacząć odpowiadać, bo dopiero ja

1:10:27wnioskuję jakie było pytanie z jego odpowiedzi.

1:10:31ADHD czy coś takiego, nie? Co ty? Po prostu

1:10:35po prostu nie lubisz moich pytań. Ale to

1:10:37jest bardzo lubię. Właśnie.

1:10:38No to jest okej. wrócimy do kwietnia 2018 roku. Em,

1:10:45zdziwiło mnie, że ty Kasiu jesteś fanką Eurowizji. Nie wiem czy Jacku, ty

1:10:50jesteś, byłeś fanem konkursu Eurowizja m

1:10:55zanim się to wszystko tam zadziało y inaczej ja się często podłączałem y

1:11:05oglądanie pod oglądanie, bo jeszcze jak

1:11:08Ale byłeś zmuszany czy z własnej szczerze?

1:11:10Nie chciałem, chciałem. Okej, dobra. Y tak

1:11:14myślę, że że tak, że ty byłaś zawsze fanką Eurowizji, robiłaś imprezy też

1:11:18takie w związku z z oglądaniem, wspólne oglądanie Eurowizji,

1:11:22tak, popcorn i tak dalej. I powiedziałeś to takim tonem, jak ja bym

1:11:25powiedział tak, popcorn i tak dalej. Super, zajebiście,

1:11:28zajebiście, nie? Ja to lubiłem oglądać trochę

1:11:32bardziej z boku. Mnie zawsze interesowały te takie zależności w

1:11:36ogóle, że że Grecja na Cypr głosowała, że wiecie, że że po prostu tak też

1:11:40politycznie to wszystko jest ciekawie to to wszystko zawsze wyglądało.

1:11:45Ja się w końcu nauczyłem, że Eurowizja to jest taki styl, w sensie, że że

1:11:49absolutnie, żeby naprawdę się w to w to wgryźć i

1:11:52zobaczyć wartość jakoś w tych tych utworach, w

1:11:56tych tych show, to trzeba po prostu zmienić troszeczkę mindset, trochę

1:11:59trzeba zmienić swoją estetykę właśnie na taką

1:12:01trochę trochę

1:12:04i wtedy i wtedy ja to oglądałem z przyjemnością, ale to nie było tak, że z

1:12:07wypiekami na twarzy czekałem. Natomiast, natomiast zdarzało się, że odwoł mówiłam

1:12:15menagżementowi naszemu szanownemu, że bardzo proszę, żeby tego i tego dnia,

1:12:18kiedy jest finał Eurowizji, żeby nie przyjmować propozycji

1:12:22koncertowej, pomimo tego, że były na ten dzień propozycj

1:12:24normalnie na wideo byś sobie nagrała. To jest nie to samo.

1:12:28Nie to samo. To jest to jest, to są inne emocje, ja się domyślam.

1:12:31No tak, lubię, ale to jest, to trzeba oglądać jako zjawisko, wiesz, jako taki

1:12:34performance. Ja to dokładnie tak oglądałem jako zjawisko. Tak. Ja nawet

1:12:37byłem w Jurri. Zwisko jak to byłeś w Jurri? Nie

1:12:40w zeszłym roku ty SMS-y wysyłałeś? Tak.

1:12:42Nie, nie, nie, nie, nie. Tak, byłem w tym takim

1:12:45wielkim 40 mililionowym jurri. Nie, mój drogi, nie mój drogi panie. W zeszłym

1:12:50roku byłem jurorem w preselekcjach polskich. Przesłuchiwałem

1:12:55wszystkie utwory, które zostały nadesłane,

1:12:57ale czat i razem z pozostałymi

1:13:0011 robiliśmy pierwszą selekcję na podstawie

1:13:04wagi naszych głosów, więc no to zaraz, zaraz. Ty też jesteś fanem

1:13:07Eurowizjiły.

1:13:12To wtedy byłem bardziej niż jestem teraz i wtedy też mogłem zobaczyć jak się robi

1:13:17kiełbasę, nie? Trochę. Okej.

1:13:20To było bardzo ciekawe doświadczenie, no bo, no bo właśnie miałem okazję

1:13:23przesłuchać te wszystkie utwory, które zostały nadesłane, 300 coś kawałków i z

1:13:26nich na podstawie naszych wspólnych głosów, więc tak naprawdę to było coś

1:13:29małego. Wybraliśmy T dątkę, pod którą dopiero były głosowanie SMS-ów i tak

1:13:32dalej. I to był mój najbliższy kontakt z bardzo bliski

1:13:36z Eurowizją, bardzo, bardzo bliski, jakby to było wiecie 300 kawałków bardzo

1:13:39bardzo różnych. I faktycznie wtedy mogłem zobaczyć jak to się jak to się

1:13:45dzieje. Wiecie to jeszcze nie była stricte Eurowizja, bo na przykład ja

1:13:49zostałem tam zaproszony i wiecie to nie jest tak, że ja musiałem wskoczyć w

1:13:52jakieś tory na zasadzie dobra czy jesteś wielkim fanem Eurowizji i wiesz co to

1:13:55znaczy kawałek, który się nadaje na Eurowizję? Ja tak w ogóle nie myślałem.

1:13:58Ja po prostu słuchałem tych utworry, słuchałem tych utworów i myślałem czy to

1:14:01jest dobry kawałek czy nie. Nie myślałem, czy to jest dobry kawałek na

1:14:04Eurowizję, co być może

1:14:06wiadomo, bo wszyscy, którzy oglądają Eurowizj znają te szachy, nie? Czy to

1:14:10jest kawałek eurowizyjny? Yyy, ja nie uważam, żeby to był najlepszy klucz, ale

1:14:15ale gdzieś tam miałem w tym wszystkim udział. Ale ja nie do tego w ogóle

1:14:18chciałem nawiązać, nie o tym mieliśmy rozmawiać. To co mnie ciekawi, bo

1:14:23zbojkotowaliście Eurofizję w tym roku, pełna zgoda, że tak powiem. Nie bierzcie

1:14:27udziału, tak dla tych, którzy nie wiedzą, po

1:14:30prostu po raz pierwszy ja odkąd mam 10 lat,

1:14:32nie będziesz po raz pierwszy nie oglądam Eurowizji.

1:14:34No właśnie. I pomimo tego, że uwielbiam to oglądać,

1:14:37jak się znam, to to jest gigantyczna zmiana. I i domyślam się, że nie jesteś

1:14:40jedyną osobą, która ma takie podejście i w tym roku y nie będzie oglądać. I y

1:14:47myśląc sobie o tym i o tym całym kontekście izraelsko-palestyńskim i i o

1:14:52tych strasznych rzeczach, które się tam dzieją i strasznych rzeczach też, które

1:14:54na arenę międzynarodową wychodzą i potem są jakieś konsekwencje, nie ma

1:14:59konsekwencji, my na to możemy patrzeć z boku i możemy w sumie dokonywać

1:15:03podobnych wyborów trochę jak wy, czyli no nie będę oglądać, nie? co jest czymś,

1:15:08ale ale wiemy też, że nie jest ogromnym tak naprawdę wpływem.

1:15:12Czy nie macie trochę wrażenia, że jednak gdzieś tam na końcu artyści, y, że, że,

1:15:19że w gruncie rzeczy tylko tyle możecie nawet wy zrobić, nawet artyści, no nie,

1:15:24którzy są jeszcze bliżej przemysłu muzycznego, muzyki, sztuki, że w sumie

1:15:29kurczę okazuje się, że na końcu, że jedyne co możecie zrobić to po prostu

1:15:31nie oglądać, nie? I czy nie jest trochę przygnębiające w tym wszystkim, nie?

1:15:34Nie, oczywiście. No niby jest, ale mam wrażenie, że

1:15:39przynajmniej u mnie w głowie ten temat bezsilności się pojawia już od wielu

1:15:42lat. Y,

1:15:44no w mojej też jasne. Tak. I i mam takie poczucie, że

1:15:50staram się już tym nie przejmować. Okej. To znaczy, że każdy ruch moim

1:15:54zdaniem jest ważny, że jeżeli czuję na przykład, nie wiem, myślałem sobie o tym

1:15:58w kontekście Ukrainy, yyy, robiliśmy jakiś czas temu zbiórkę na samochód,

1:16:02który który jechał tam właśnie po to, żeby żeby pomagać na froncie y

1:16:06żołnierzom. Yyy, no i to jest tylko jeden samochód, tak? To jest to jest

1:16:11kropla w morzu potrzeb, ale ten samochód uratuje komuś życie, nie? I

1:16:16i oczywiście w momencie, kiedy kiedy mówimy o bardziej o takim wyrażaniu

1:16:20swojego stanowiska yyy ogłaszaniu tego, że nie w tym roku nie oglądamy na

1:16:25przykład albo tak w tym roku idziemy na wybory czy cokolwiek innego, to jeżeli

1:16:29to będzie nawet ta kropla w morzu, to warto to robić, bo bo no tak jak też

1:16:34wspomnieliście w zasadzie, no to jest jedyne co możemy. My nie jesteśmy wiecie

1:16:39jednymi z tymi z tych kilkunastu osób na świecie, które trzymają cały kapitał w

1:16:44rękach i i mogą robić prawdziwe ruchy. Nawet Kwiat Jawoni,

1:16:48nawet Kwiat Jawoni nie może robić takich takich rzeczy. Więc ja już chyba się z

1:16:52tym pogodziłem, że nie mam, że że moje działania nie mają gigantycznego impaktu

1:16:56na cały świat. Po prostu robię rzeczy i jest mi trochę lepiej, jak sobie tak o

1:17:03tym myślę. Tak.

1:17:06Będzie ci smutno, że nie będziesz oglądać w tym roku?

1:17:09Będzie mi smutno, ale po prostu czułabym tak wewnętrzny, tak silny, tak duży

1:17:12dyskomfort będzie grać w tym roku, bo może nie

1:17:15właśnie coś, coś pogram. No. No tak, ale ten dyskomfort,

1:17:19dyskomfort bym duż duży czuła. Po prostu tak duży, że zabrałoby mi to całą

1:17:22zabawę. Mnie się bardzo podoba to, że jesteście

1:17:25jednymi z nielicznych artystów. Dobra, nie wiem czy nie licznych, ale jesteście

1:17:29w mniejszości, jeżeli chodzi o artystów scen polskich, którzy się otwarcie i

1:17:35opowiadają politycznie, wyrażają, wysławiają, nie zasłaniają się za tym

1:17:39płaszczykiem, a my tylko tutaj robimy muzykę i sztuka nie jest polityczna i

1:17:44tak dalej. Uważam, to jest tak okrutny bullshit.

1:17:48daje prawo każdemu do tego, żeby nie stracić sponsora albo nie stracić fanów,

1:17:54żeby się za tym kryć. Ale dla mnie to jest taki bullshit i dlatego też przy

1:17:59was akurat czy czy przy okazji, że się z wami widzę, chciałem to powiedzieć, że

1:18:02przecież artysta, który w tym roku zgarnął najważniejsze Gramy, czyli Bad

1:18:07Bunny, jest na maksa polityczny. Jego muzyka jest na maksa polityczna i i to

1:18:12nie jest tak, że muzyka, bo czasem się odwołuje tam do Bowa Dylana i do nie

1:18:16wiem Brua Springsteina, nie wiem, do Perfectu, do jakichś wielkich zespołów z

1:18:20przeszłości, które były polityczne, miały swoje tam

1:18:25szlagiery czy czy czy inne manifesty, jeżeli chodzi o piosenki, ale że to już

1:18:28minęło, czasy się zmieniły i teraz wszyscy są tacy, prawda, gdzieś tam obok

1:18:32tej polityki, co nie jest prawdą, moim zdaniem i i też warto o tym przypominać

1:18:35i dlatego to jest wielki szacunek w waszą stronę, że

1:18:38że Wy jednak trzymacie też ten wasz kompas tak wypoziomowany i i myślicie o

1:18:45tym. Dziękuję. Dziękuję. No wszyscy jesteśmy

1:18:47po prostu w świecie upolitycznionym. Wszyscy, wszyscy żyjemy w zależności od

1:18:54tego, jak wygląda polityka. I sztuka od zawsze komentowała rzeczywistość również

1:18:59tę polityczną. Tak było i tak jest. Nie musi tak być.

1:19:03Oczywiście możesz tworzyć sztukę, która nie jest upolityczniona, nie ma

1:19:06problemu. Nasze piosenki też przecież nie są polityczne, ale my staramy się

1:19:12używać w jakiś sposób tego, że mamy dostęp, że mamy po prostu głos, że mamy

1:19:16dostęp do szerokiej widowni, żeby powiedzieć też o czymś ważnym. I mi się

1:19:20wydaje, że artyści od od zawsze komentowali

1:19:23ten świat polityczny. Możemy się teraz temu też przyglądać na scenie

1:19:28amerykańskiej, gdzie kiedy jak ostatnio było rozdanie nagród Gramy, no to masa

1:19:33osób, między innymi Billy Eilis chociażby y odbierając nagrody

1:19:37wypowiadali się politycznie, bo i to jest ważne.

1:19:40Oni nie są odcięci, oni nie robią tylko piosenek tylko po to, żeby potańczyć.

1:19:44Oni żyją też w tym świecie. Przeraża ich to, co się dzieje na przykład, no to co

1:19:47się dzieje obecnie w Stanach. I chcą też o tym powiedzieć, bo sztuka jest

1:19:50emocjonalna. A zatem ci artyści są emocjonalni, chcą mówić o swoich

1:19:54emocjach, a nasze emocje często wiążą się z tym, co się dzieje w kraju.

1:19:57Szczerze mówiąc, nie rozumiem tego dużego takiego oburzenia właśnie, że nie

1:20:01po co mieszać muzykę. No bo wiesz, potem ktoś ci napisze i

1:20:04pewnie nawet może tutaj tak będzie, że no bo oni to zacy są, wiesz, i tu x y z

1:20:08cokolwiek, że ktoś ci napisze coś, nie? albo że ktoś mniej przyjdzie na No bo to

1:20:12jest to często wraca do takiego bardzo słynnego przykładu jak to Michael Jordan

1:20:20powiedział, że republikanie noszą też buty po tym jak nie poparł któregoś

1:20:25kandydata nie w prezydenckich wyborach, ale w jakiś tam prawyborach czy w czymś

1:20:28takim w Stanach, nie? Bo powiedział: "No ale Republikanie też noszą buty, nie?

1:20:31Nie chcę, żeby Republikanie", czyli nie poparę jakiegoś demokratycznego

1:20:34kandydata, nie chcę, żeby jakaś duża część społeczeństwa odwróciła się ode

1:20:39mnie plecami. Nie. Mhm.

1:20:40Mi się wydaje, że w ogóle ten ten zarzut upolitycznienia muzyki, przynajmniej w

1:20:46Polsce, może się brać z tego, że żyjemy w takim społeczeństwie bardzo mocno

1:20:50spolaryzowanym politycznie. I jest jednak takie przekonanie, że jeżeli ty

1:20:53już coś mówisz o polityce i się okazuje, o na przykład masz lewicowe poglądy, to

1:20:57znaczy, że popierasz jakąś partię, a to już jest sprzedanie się, to już jest po

1:21:01prostu wiecie partyjny pionek i myślę, że stąd się to

1:21:05bierze. A gdybyśmy byli społeczeństwem bardziej otwartym na różne poglądy, na

1:21:10dyskusję w ogóle polityczną, to może by to nie wzbudzało aż takiego takich

1:21:14kontrowersji. Tak sobie teraz myślę, tak, bo często to o czym my mówimy, to

1:21:17właśnie to, że zachęcamy do rozmowy, zachęcamy, zachęcamy do zainteresowania

1:21:21się polityką, żeby była dyskusja. Ja wręcz

1:21:25bardzo lubię spotkać na przykład na imprezach osobę, która ma totalnie inne

1:21:28poglądy niż ja, bo ja wreszcie właśnie mogę posłuchać jak ktoś myśli inaczej, a

1:21:32nie tylko ludzi, którzy myślą dokładnie tak samo jak ja. Ja uwielbiam o tym

1:21:35rozmawiać, dlatego tym bardziej mnie zastanawia i tak zaskakuje tak naprawdę

1:21:40y autentycznie. Bardzo szczerze mnie zaskakuje, jak ktoś m tak się oburza,

1:21:44kiedy my coś komentujemy. Dla nas to są często sytuacje, w których sobie nie

1:21:48wyobrażamy, żeby w ogóle nie skomentować rzeczywistości. Ostatnio wystąpiliśmy na

1:21:52koncercie, który poprzedzał czwartą rocznicę wybuchu wojny w

1:21:58Ukrainie. Był połączony z akcją charytatywną. No dlaczego nie? Nie

1:22:02wyobrażam sobie nie wystąpić na tym koncercie. Przecież to jest straszne, co

1:22:05się tam dzieje. Ja chcę zagrać, chcę o tym zaśpiewać i to wesprzeć.

1:22:10M chcę wspierać Palestyńczyków. Chcę mówić

1:22:13o tym, że tam się dzieje ludobójstwo. I mówiliśmy o tym wakacje. Jak moglibyśmy

1:22:17nie powiedzieć, kiedy dzieje się coś tak strasznego i co? Mamy wychodzić tylko na

1:22:21scenę i tylko śpiewać wesołe piosenki, a może gdzieś tam pomiędzy, jeżeli mamy

1:22:25poważną piosenkę, to zadedykować ją na przykład osobom, które teraz cierpią i

1:22:29ta piosenka zyskuje nowe znaczenie. Przecież to są fascynujące rzeczy.

1:22:33Dlaczego? Dlaczego nie? Właśnie chciałabym, żebyśmy byli bardziej

1:22:36otwarci na to i rozmawiali i mniej stawia tak się polaryzowali, stawiali

1:22:40się właśnie tak, jak Jacek mówi po jednej i drugiej stronie. Tylko, że to,

1:22:44że my coś mówimy to może być bardziej chęć jakby z zaczynem do tego, żeby

1:22:47porozmawiać, a nie żeby się jeszcze bardziej wiesz oburzać.

1:22:50Ja myślę, że to też kurde tak spokojnie i generalnie

1:22:53też ten dyskomfort się gdzieś może pojawiać, nie? że nie chcemy się

1:22:56angażować w jakiś rodzaj rozmowy, dyskusji, bo no bo to no bo to jednak

1:23:03powoduje dyskomfort. No bo przyjdzie ktoś, kto na przykład będzie miał albo

1:23:05będzie sprawnie się retorycznie, albo po prostu będzie miał takie argumenty,

1:23:08które będą dla nas niekomfortowe. I to wydaje

1:23:12mi się, że w przypadku każdej rozmowy można coś takiego znaleźć, nawet w

1:23:15przypadku Palestyny i tego, co się tam dzieje, że

1:23:18ktoś przyjdzie i powie: "No, ale i tutaj będą jakieś argumenty, które

1:23:22No tak, no wiem, wiem, ale możemy nawet mówić dyskutujmy, rozmawiajmy, tylko nie

1:23:28bądźmy dla siebie tacy niemili w tym internecie",

1:23:32bo naprawdę nawet okej, ktoś może twierdzić, że ja

1:23:35tak nie powin powiedział coś niemiłego. Tak.

1:23:38No co ty? możemy twierdzić różne rzeczy, tylko żeby chciałabym, żeby była taka

1:23:42troszeczkę wyższa kultura wypowiedzi w internecie, żeby tak nie naskakiwać na

1:23:46siebie, ale pociesza mnie taka myśl, że jest duża szansa, że większość tych

1:23:51najbardziej agresywnych komentarzy to są albo osoby opłacane, albo boty po

1:23:55prostu. I i chciałabym, żeby jednak to nie było

1:23:59takie ludzkie, no żeby to nie było ludzkie, nie?

1:24:01No tak, tak, tak, tak. To, to, to w pewnie się,

1:24:03żeby ten hejt nie był ludzki. W pewnie się zgadzam. Em, Jacku, od

1:24:09kiedy jesteś wykładowcą? Od jak dawna? No już trzeci rok.

1:24:12No właśnie, czyli tak. Tak, bo tak mi się wydawało, że jak ostatnio się

1:24:15widzieliśmy, to chyba jeszcze nim nie byłeś.

1:24:17Chyba, chyba, chyba dopiero zaczynałeś. Opowiedz proszę trochę o tym, bo jak

1:24:20zobaczyłem sobie, otworzyłem sobie Usos, prawda?

1:24:23Uso złe. A jak filozofia muzyki, filozofia starożytna i średniowieczna.

1:24:30Tak. I tyle. Tak. Tak. To są, to są te dwie

1:24:34rzeczy. To są dwa kursy, które które wykładasz na Kolegium Nauk

1:24:37Humanistycznych i języków obcych w Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka

1:24:42Chopena w Warszawie. Tak jest.

1:24:44Dla muzyków. Dla muzyków.

1:24:45Dla muzyków. Tak. Tak. Ale ta, rozumiem, że ta historia, przepraszam, filozofia

1:24:49starożytna i średniowieczna to jest historia muzyki starożytnej i

1:24:52średniowieczna, nie? Po prostu filozofii starożytnej.

1:24:54I średniowiecznej. Opowiedz trochę o tym.

1:24:58No mam wykłady we wtorki o 11 później. Ja skończyłem studia filozoficzne na

1:25:06Uniwersytecie Warszawskim i przez parę lat miałem taką wizję, że po prostu im

1:25:12dłużej się zajmuję tylko muzyką, tym bardziej ta wiedza będzie mi

1:25:15wyparowywać. Więc y trochę się tego bałem, że że coś, co było moją pasją, po

1:25:21prostu mi w którymś momencie zaniknie i nagle z nieba mi spadła propozycja od

1:25:25umówcu, żeby prowadzić online dwa fakultety z filozofii. M i oczywiście,

1:25:32że się strasznie stresowałem na początku, bo jednak jestem tylko

1:25:35magistrem, a jakby nie poszedłem dalej na doktorat

1:25:38i tak dalej. Ale dzięki temu, że że prowadzę te te

1:25:45kursy, po pierwsze też zobaczyłem, że jednak

1:25:49sporo wiem i to też jest fajnie tak się z tym skonfrontować.

1:25:52To jest dla pierwszego roku, nie dla wszystkich. to na i na tak i na

1:25:56licencjackich i na magisterskich możesz sobie dobrać taki takie takie

1:25:58przedmioty. Yyy, a po drugie też ja się na maksa

1:26:01dużo uczę y bo poza tym, że mam jakąś podstawę, którą muszę wykładać, to

1:26:07jeszcze mi przychodzą jakieś pytania. Coraz więcej podręczników poznaję

1:26:11książek czy tekstów źródłowych i to jest dla mnie super przygoda, super

1:26:15odskocznia i nawet sobie pomyślałem, że może nie w

1:26:19tej przerwie teraz, którą planujemy, ale że może w przyszłości pójdę na studia

1:26:23doktoranckie. W ogóle podoba mi się to taki profesor, który naucza po to, żeby

1:26:27nie zapomnieć. Tak,

1:26:30tak, bo faktycznie po prostu mnie to jara. Strasznie lubię czytać teksty

1:26:33filozoficzne. Czytam ich chyba więcej niż takiej

1:26:36beletrystyki po prostu. No ja też w ogóle po prostu lubię uczyć.

1:26:41Kiedyś z Kasią pracowaliśmy jako wykładowcy. Boże, nie wykładowcy, tylko

1:26:44wychowawcy na uczelni. Jezus, ale mi się miesza teraz. Sorry.

1:26:48na koloniach dla dzieci byliśmy wychoławcami. Ja też udzielałem korków z

1:26:52filozofii. Yyy, też na mandolinie miałem kilku uczniów. Lubię uczyć, więc y, więc

1:26:59super, świetna sprawa. Nice. A jak y

1:27:03jak wygląda twój kontakt ze studentami? W sensie wiesz, czy da się dostać trochę

1:27:08lepszą ocenę jak się wiesz tam jak się kupi bilet na koncert?

1:27:11Wiesz, tam dostajesz dostajesz wiesz odpowiedź ustną, tam słyszysz, że tam w

1:27:16tle leci. No bo to wszystko jest online, tak? Y le jaką stacjonarnie

1:27:21kiedy było nieek A to wchodzi tak zupełnie przypadkiem tak o Jezu

1:27:23przepraszam gdzie te moje papiery bo tutaj mam płytę

1:27:26a wiesz że podpisywałem płyty na egzaminach już

1:27:28tak czułem ale na szczęśe nae

1:27:31się że tak no właśnie masz jakieś takie historie którymi się możesz podzielić

1:27:36wiadomo takie anegdotyczne historie ze studiów

1:27:39y no ja cały czas czekam jeszcze mam nadzieję że w przyszłości opowiem tę

1:27:43anegdotę no bo prowadzę zajęcia online więc ja czekam aż ktoś zapomni że ma

1:27:47włączon kamerkę albo że ma włączony mikrofon i powie coś tak głupiego, że

1:27:51będę mógł to później opowiadać ludziom. Okej.

1:27:53Niestety, ale jeszcze jeszcze to się

1:27:55jeszczełok, ale zdarzało się tak. To ja ja ci

1:28:00podpowiem. Ale proszę, proszę. Widzisz, będziecie za

1:28:03sobą tęsknić. Dziękuję bardzo. Właśnie uzupełniamy się.

1:28:09Co to było? że zdarzało się, że na tych zajęciach uczyłeś ludzi, którzy po

1:28:15pierwsze są od ciebie starsi, ale też którzy są na przykład muzycznymi też są

1:28:20mądrzejsi, starsi, lepsi idoli muzycznych na przykład swoich albo

1:28:24w ogóle muzyków, których wcześniej znałeś z tego, że wiesz, że coś

1:28:27nagrywają i są i ich podziwiasz i nagle przychodz przychodzą do ciebie i to ty

1:28:32ich podziwiasz, a oni stają się twoimi uczniami.

1:28:34Aha, to prawda. Tak było.

1:28:36Tak było. Aha, no to Jacek już nie pamięta.

1:28:41Myślę, kto to był, ale tak, no też też zdarzyło mi się użyć.

1:28:44Przyad była przecież Monika. Boże, no widzicie no Monika,

1:28:50mów dalej. No przecież taka genialna wokalistka. Boże.

1:28:54Monika Brotka. Jezu, ja przecież wiem o kim mówisz, ale

1:28:56mam teraz czarną dziurę. Monika, przepraszamy cię. Stras,

1:28:59strasznie cię przepraszamy, ale też ostatnio Bartek, świetny

1:29:03instrumentalista, do mnie przyszedł na zajęcia. No trudno.

1:29:08Niestety wkopałam Jacka ostatecznie tak naprawdę.

1:29:10Zamiast kopaliście się nawzajem wszystkich, bo ja też nie wiem. Nie,

1:29:13nie, bo to dobra, to jest okej.

1:29:15Y, ja chciałem powiedzieć, że chociaż ja zawsze jestem mam włączoną kamerkę,

1:29:20jestem przygotowany, jestem mam spodnie naprawdę,

1:29:24chociaż tego nie widać, to mam. to yyy zdarzało mi się zdarzały mi się takie

1:29:29sytuacje, że jednak trochę mi się te wykłady pokrywały z działalnością Kwiatu

1:29:33jabłoni i na przykład jak byliśmy w studiu w górach stołowych m i

1:29:41nagrywaliśmy naszą płytę pokaz slajdów to tam ja prowadziłem zajęcia w studiu,

1:29:47a przez szybkę reżyserki zespół próbował mnie rozśmieszać. pokazywali mi brzuchy

1:29:53i tak pokazywali mi brzuchy. To jest typowe

1:29:56rozśmieszenie w zespole. Tak. Jest to naprawdę wysoki poziom

1:29:59rozśmieszenia. Tak naprawdę tak.

1:30:01No bo my jesteśmy, to jest poważny zespół.

1:30:03To jest poważny zespół, wiadomo. Albo na przykład ostatnio też chyba już

1:30:05się mogę do tego przyznać, robiłem egzamin. Znaczy to nie był

1:30:09egzamin, tylko zaliczenie, bo to jeszcze było przed sesją. Y, no i studenci

1:30:13pisali ten ten test, a ja już byłem w charakteryzatorni i się szykowałem na

1:30:18wywiad, który mieliśmy z Kasią ostatnio, więc czasami mi się to trochę zazębia,

1:30:22ale to, że to są zajęcia online mnie bardzo ratuje.

1:30:25Okej, to tego nie wiedziałem. To faktycznie na pewno pomaga, że jednak

1:30:28możesz to zrobić zewsząd raz w tygodniu, w sensie każdy

1:30:31raz w tygodniu, tak? Półtorej godziny każdy, każdy z tych wykładów.

1:30:34Jesteś trudnym egzaminatorem?

1:30:39Nie, nie, bo ja sam kończyłem Umfc i w ogóle to jest super być djem i kończyć

1:30:44umps. Umfed trzeba zrobić taki numer właśnie, gdzie

1:30:48to samluje. No więc

1:30:50takie muzyczne żarty dzisiaj. Dużo, dużo. No krzyżyk.

1:30:54No właśnie. O co chodzi z Krzyżykiem?

1:30:57Kurde, coś chciałem powiedzieć teraz, ale

1:30:59przepraszam, to ona zaczęła, że um że też skńczyłeś umf chyba.

1:31:02A tak, dokładnie. I bardzo się staram traktować te fakultety jako coś, co ich

1:31:09dodatkowo zainteresuje, jakoś ich zainspiruje. Odpowie na pytanie w ogóle

1:31:13dlaczego ja gram, co ja chcę z tym zrobić, jakie wartości w ogóle idą za za

1:31:17tym, że tworzymy muzę, yyy a nie ich katować w którym roku urodził się

1:31:22Arystoteles i po prostu wiecie, oblewać połowę,

1:31:25bo jednak dla nich to są te zajęcia dodatkowe, prawda? To nie jest dla nich

1:31:28najważniejsze. Jest wiodący instrument. skrzypkiem to po prostu się większość

1:31:31dnia gra na skrzypcach, więc bardzo, bardziej bym chciał, żeby

1:31:34oni po tych zajęciach zostali z taką bazą tekstów, do których mogą wracać.

1:31:38Też nagrywam te te wszystkie wykłady, więc można sobie też też ich odsłuchać

1:31:41później, niż żeby ich zakatowywać. Chociaż

1:31:44oczywiście są ludzie, którzy nie zaliczają i muszą przyjść na poprawkowy

1:31:48termin, ale nie jest ich jakoś bardzo dużo.

1:31:51A co jest na egzaminie z filozofii średniowieczej i antycznej?

1:31:56W sensie jakie zagadnienia? Tak. No

1:31:58y zaczynamy w ogóle to jest taki sobie pomysł wymyśliłem, że obydwa kursy

1:32:03zaczynam od tekstu narodziny tragedii z ducha muzyki Fryderyka

1:32:09Niczego i opowiadam o postaci Apolla i Dionizosa i to są takie przeciwstawne

1:32:14dwa przeciwstawne rodzaje wrażliwości estetycznej w starożytnej Grecji, które

1:32:19no potem wraz z rozwojem kultury europejskiej moim zdaniem cały czas

1:32:23działają, napędzają się nawzajem i można zauważyć

1:32:26te wrażliwości. w różnych przejawach. No i to jest na początku. A jeżeli

1:32:32chodzi o filozofię starożytną, to mamy Presokratyków, później jest Sokrates,

1:32:37jest Platon, Arystoteles i zazwyczaj jeszcze udaje mi się w

1:32:41pierwszym semestrze przerobić szkoły tak zwane eudajmonistyczne, czyli czyli

1:32:46stoicyzm, epikureaizm i tak dalej. To jest pierwszy semestr, a później

1:32:49siedzimy już wśr tych wykonachczyków. Właśnie tak, tak,

1:32:53tak, tak. Jednak jak starożytnie myśleli o muzyce,

1:32:55to się pojawia. Też o tym mówię, ale więcej o tym mówię na filozofii muzyki.

1:32:59Zdecydowanie więcej. No jeszcze masz trzeci kurs

1:33:03estetykę muzyki,

1:33:04ale to jest to jest taki taki przedmiot semestralny, który teraz zaczynam, który

1:33:08jest w zasadzie takim skrótem filozofii muzyki.

1:33:12Aha. No więc w zasadzie to materiał jest

1:33:14niemalże ten sam. Okej, super.

1:33:15Tylko będziemy więcej gadać. Pewnie będę będziemy więcej bardziej seminarium. Jak

1:33:19kiedyś tutaj przyjdzie do ciebie jako DJ, to opowie ci o tym,

1:33:22nie jako wykładowca w ogóle, wiesz. Nie no, zajebiste. A znaczy wiesz dla mnie

1:33:27to, że znajdujesz sobie tak y rzeczy jednak przystojące, ale jednak z różnych

1:33:33światów jak jak wykładanie, koncertowanie, nagrywanie, wymyślanie,

1:33:37do tego jeszcze teraz granie setów djskich, no to to jest w ogóle czat, no

1:33:41robienie różnych rzeczy. Tak, absolutnie robienie różnych rzeczy. Każda z nich,

1:33:45każda z nich ma swoje zalety. Na pewno ma też swoje jakieś, jakieś wady, ale

1:33:48nie jesteś tylko tym, nie? Jakby nie, to nie jest tak, że twoja praca jest,

1:33:53wiesz, że masz tylko to i ewentualnie wolne, nie? I tak się trochę możesz

1:33:57przenikać. Wolne co to nie dobra?

1:34:00Bo co to twoje myślenie podczas żartu o giewą.

1:34:06A to jest wolne. Faktycznie to prawda. Albo o tym myślenie o tym mielnie

1:34:10jak Jacek mówi o tej karuzelii i tej wacie cowej. Dużo rzy plus

1:34:15jak to pan Kaneman wymyślił w swojej książce jest myślenie szybkie i wolne

1:34:20wszystko gra. Można o niektórych rzeczach się myśli

1:34:22szybko, o niektórych rzeczach się myśli wolno.

1:34:26A tak, to prawda, to prawda.

1:34:30Ale streściłem Canemana. Czekam na wasze komentarze. Dobrze, moi drodzy, chciałem

1:34:34was jeszcze zapytać, bo o to też nie miałem chyba okazji wcześniej. Rzadko

1:34:38się takie rzeczy zdarzają, więc pozwólcie, że takim odrobinę bardziej

1:34:42yyy, że tak powiem bulwarowym tematem zasłunę, ale tylko raz obiecuję. Jestem

1:34:47ciekaw co poczuliście, co poczuliście jak y

1:34:50pani Zapędowska powiedziała, że wokalnie nie ma was co oceniać, bo tu bardziej

1:34:53chodzi o repertuar. Czekaj, to

1:34:56ładne to było, jak wygraliśmy bursztynowego słowika.

1:34:58Tak jest. Zapamiętałam to sobie.

1:35:00Dobrze dziewczyny, bo prawda jest taka, że dziewczyny są takie, że wszystko

1:35:04spoko, spoko, ale to tu siedzi to, to się tutaj zapisuje. To się

1:35:08jeszcze raz przyczyn to zdanie. Pani Elżbieta Zapędowska,

1:35:12kiedy miała skomentować tego naszą wygraną, to powiedziała, że wokalnie,

1:35:16jako że jest specjalistką od wokalu, nie ma jakby nie ma po co was oceniać. Nie

1:35:21ma co was oceniać, bo tutaj bardziej chodzi o repertuar i tam chyba jeszcze

1:35:24było dodane, że byliście

1:35:28nie faworyzowani. Ja to poszukam, ale to zaraz znajdę ten dokładny cytat.

1:35:33Dobra, dobra, ale ty Kasia, wiesz o co chodzi.

1:35:35Znaczy tylko tyle co co teraz usłyszeliśmy. Tylko tyle pamiętam.

1:35:38Mhm. Bo to ja to widziałam tylko nagłówek

1:35:40wtedy. Wysokiego poziomu podczas konkursu

1:35:43bursztynowego słowika nie było, ale spodziewałam się, że Kwiat Jabłoni

1:35:48wygra, bo jest dość mocno lansowany. Okej. Mediach internetowych i nie tylko.

1:35:53I tam wokalu nie ma co oceniać, bo bo chodzi o żałosne.

1:36:00Patrz jednak Kasia, bo ty to pamiętasz, więc coś coś

1:36:03tam jakaś emocja z tym pewnie jest związana.

1:36:05Tak, ale nie, ale to rzeczywiście naprowadzasz mnie na minę. Naprowadzasz

1:36:09mnie na minę, ponieważ jedyne co ja mogę teraz zrobić, no to się to się teraz

1:36:14bronić. Tak. A a jak ja się zacznę bronić, no to to już źle wyjdzie. Więc

1:36:19jak tutaj jak tu odpowiedzieć? No rzeczywiście myślę o może tak odpowiem w

1:36:24ten sposób. W naszym repertuarze rzeczywiście

1:36:28przede wszystkim moim zdaniem chodzi o treść, która jest w tekście.

1:36:35Artyści są różni i mamy na pewno artystów, którzy bardziej stawiają na

1:36:39przykład na popis wokalny, bo mają nieprawdopodobne możliwości, jakieś

1:36:43melizmaty, wielka skala. Ja osobiście kiedy słucham muzyki, dużo

1:36:50więcej artystów, którzy są na mojej playliście i których po prostu ja

1:36:53osobiście, ja subiektywnie lubię słuchać, to są artyści, którzy śpiewają

1:36:59spokojnie, mają emocjonalne teksty, ja mogę się wsłuchać w ten tekst

1:37:03i wokal mi jakby nie przeszkadza, wokal mi nie zabiera tej treści. Nie musi być

1:37:07wybitne, ale też nie robi właśnie ten wokal za dużo, wiesz, melizmatów jakichś

1:37:10takich naokoło ozdobników, bo ja chcę, żeby dotarł do mnie tekst.

1:37:16I to jest plus do tego oczywiście zawsze dla mnie bardzo ważna jest muzyka, na

1:37:19przykład solówki czy jakieś części instrumentalne, więc wydaje mi się, że

1:37:22przez to, że ja tak lubię i zdaje się, że ty też, to tworzymy też taką muzykę,

1:37:28której na pierwszym planie jest tekst. Muzyka też jest bardzo ważna, bo my

1:37:32tutaj staramy się jednak budować dosyć ciekawą, myślę, barwę mandoliną,

1:37:37pianinem, ale też zespołem cały czas się powiększającym i tak jak na tej naszej

1:37:41najnowszej płycie bardzo postawiliśmy na muzykę, no bo jest 34 muzyków, jest

1:37:45bardzo dużo rozbudowanych instrumentalnych części i tak dalej.

1:37:48Natomiast popis wokalny nie jest dla nas istotny z tego względu, że sami nawet

1:37:52nie słuchamy za bardzo artystów, którzy tak śpiewają, więc totalnie się jej nie

1:37:56dziwię pani Zapędowskiej, że tak powiedziała, bo faktycznie

1:38:00nie o to chodzi w naszej muzie. Zgadzam się.

1:38:03Mhm. Wysalomowane. Pięknie.

1:38:07Ale co? Ale co miałam wysalomowane, że co?

1:38:10Jest git. Totalnie wiesz jakby ja też tak to

1:38:13nie no co ty. Nie no co ty mi się wydaj znaczy no bo to łatwo w tę

1:38:16stronę. Tak. No ja też tak to rozumiem. cię ocenili. Ale

1:38:20ale poczułaś tak, że że źle cię ocenili. No mi się wydaje, że jak się przeczyta

1:38:24taki nagłówek, no to w pierwszym odbiorze on jest

1:38:27właśnie taki trochę negatywny, ale ja się ostatecznie z nim zgadzam, bo

1:38:30rzeczywiście w naszej muzie chodzi o tekst, a wokal

1:38:34m jeden lubi, drugi nie lubi. Ja osobiście coraz bardziej lubię to,

1:38:39jak śpiewam. Tak, nie jestem fanką na przykład tego,

1:38:42jak śpiewałam na pierwszej i drugiej płycie, ale już na trzeciej i na pewno

1:38:45na tej orkiestrowej lubię siebie posłuchać. Już jestem zadowolona z tego,

1:38:49jak brzmi i nigdy moim dążeniem nie było śpiewanie typu Adel. Też nie mam takich

1:38:54predyspozycji, ale na przykład moim wielkim idolem śpiewania jest Paul

1:38:58Simon, który właśnie śpiewa super spokojnie i w czymś innym tkwi sedno

1:39:03sprawy i dlatego ja na przykład go naśladuję w jakimś sensie tam gdzieś

1:39:07na pewno go naśladuję. Mhm.

1:39:11No tak, tak, spoko.

1:39:14Tak sobie patrzę na track listę z z płyty przesilenia, bo

1:39:20ładnie są tutaj rozpisane nie tylko oczywiście tytuły, ale też autorstwo.

1:39:24Jest fifty50y. A nie wiem,

1:39:27chyba ja to liczyłam. Znaczy nie, chyba chyba to liczyłam. Mi

1:39:32się wydaje, że jest o jeden utwór Jacka więcej.

1:39:35Raz, dwa, trzy, cztery. Ktoś to liczy poza mną.

1:39:40Pięć, sześć, siedem jest Kasi. No, no. To musi być,

1:39:45to musi być w takim razie jeden więcej. Chyba, chyba nie, ale było. Minęły,

1:39:50jesteście podwójnie. No ale ja jestem podwójnie w od nowa. No

1:39:55czasami to się miesza. Okej, bo

1:39:58w sensie autorem było minęło też nie, też jesteś pisany, tak jak ja jestem też

1:40:01było minął. Jesteście razem. No i Nikodym DB.

1:40:04Tak jak widzie zima jest Kasia i Antoni Wojnar.

1:40:07Tak jest. I to pytanie, które mi przyszło teraz,

1:40:10ono jest bardzo głupie i klasycznie z góry przepraszam.

1:40:16Czy no bo macie piosenki, które są bardzo, bardzo popularne i macie

1:40:19piosenki, które są bardzo popularne i czy wy sobie kiedyś tak robiliście takie

1:40:22rozeznanie, kto potrafi lepsze hity pisać?

1:40:26Ja wiem, ja wiem, że więcej znanych piosenek jest Jacka.

1:40:29Tak, tak. Znaczy ja też mam jakieś tam

1:40:31piosenki, które są w rozgłośniach radiowych, czy się stały bardziej

1:40:34popularne, ale Jacek mi się wydaje, że

1:40:36późno pójdę. Aha, to prawda. Wodę mi daje gdziś późno pójdę spać. Tak, te

1:40:39pierwsze z są bardziej twoje więcej twoich piosenek jest takich bardziej

1:40:44rozpoznawalnych. Chociaż ja na przykład napisał,

1:40:46było minęło. To jest tak nasz ważny numer w sensie, który tak nas bardzo

1:40:49popchnął do przodu. To prawda. Czy buka też akurat jest z

1:40:52mojej strony, ale praw, bo też to żeby było, to nie jest

1:40:55podszyte niczym, tylko jestem ciekaw, czy to też jest dla was jakiś faktor,

1:40:59kiedy no myślicie o singlach przecież, nie?

1:41:02Tak, tak. My myślę, że yyy staramy się,

1:41:05znaczy ja przynajmniej mam to w głowie yyy jednak cały czas jesteśmy

1:41:09rodzeństwem, więc musi być sprawiedliwie,

1:41:12więc to jest cały czas tyl zajebiste, że na

1:41:15przykład jak wydajemy płytę, to to musi być po równo tych utworów i nawet to nie

1:41:20jest tak, że o tym gadamy i na przykład, że są jakieś przepychanki, tylko mam

1:41:23wrażenie, że że każdy z nas to zakłada, że chce, żeby żeby na tej płycie było

1:41:27było w miarę po równo, nawet jak jest nieparzysta ilość.

1:41:31Tak. I też dlatego to liczyłam, bo chciałam sprawdzić, czy jest

1:41:33sprawiedliwie, czy jest porówno na tej płycie

1:41:35yyy ilość piosenek. My do tego stopnia, mam wrażenie, Jacek czasami pociągamy

1:41:41tę myśl, żeby było sprawiedliwie, że y jak wstawiamy, pamiętam, że ostatnio

1:41:46wstawialiśmy m film yyy właśnie nagranie z odrębusów, nagranie na żywo z

1:41:52orkiestrą. Dwa takie wideoklipy nagrania

1:41:56rejestracja na żywo tych tych utworów. Są dwa. jest niemożliwe i jest dziś

1:42:00późno pójdę spać i jak już na niemożliwe Jacek był okładką w miniaturze

1:42:05tak to potem było no żeby było sprawiedliwie

1:42:07to ja muszę być w drugiej w zasadzie tak prowadzimy koncerty że że

1:42:12staramy się mniej więcej mówić podobne ilości rzeczy nie że nie jest tak że

1:42:16jedno z nas prowadzi a drugie tylko gra i śpiewa

1:42:18tylko jest to mniej więcej po równo, żeby się zawsze podzielić

1:42:21my mamy kurde tak chyba w naturze po prostu po prostu czujemy że to jest nasz

1:42:25wspólny projekt więc żadne z was z nas też nie powinno się poczuć jakoś wiesz

1:42:30po prostu stłamszone w tym drugim. To jest piękne,

1:42:33ale ja mam wrażenie, że nawet to przeszło tutaj na na naszych menadżerów,

1:42:37którzy właśnie potrafią powiedzieć o tam Kasia ostatnio dużo było Jacka na kanale

1:42:42nadawczym na Instagramie. Tyż coś nagraj, żeby było po równo.

1:42:44Okej, okej. Piękne, absolutnie piękne. Nie pytałem was jeszcze o jedną rzecz

1:42:49związaną z przerwą i to jest ten moment, mianowicie czy macie takie plany

1:42:54pozamuzyczne? Ja wiem co to znaczy wolne. Już to, już

1:42:57to padło. Co? Wolne co? Wolne żarty, nie? Czy, czy jakby, nie

1:43:01wiem, chcecie coś pojechać gdzieś. Ja mam trzy takie rzeczy.

1:43:06Jedna to są Włochy. Uczę się włoskiego. Coraz bardziej mi

1:43:10się podoba ta kultura. W ogóle jestem zajaro. To jest duoling właśnie. Tylko

1:43:15ja też chodzę na zajęcia. Pozdrawiam moją nauczycielkę Natalię,

1:43:18która y która mnie uczy i nie wiłem.

1:43:20Tak, tak, tak. Na takie online zajęcia chodzę po prostu.

1:43:24Y, więc więc tak, na pewno Włochy. Y jaram się tym, że mogę coraz bardziej

1:43:29mówić po włosku, rozmawiać. Bardzo bym chciał odwiedzić Tajlandię,

1:43:35bo to jest kierunek, który po prostu połowa naszych znajomych już już chyba

1:43:39przerobiła. Zresztą mamy tam teraz naszego realizatora Patryka, który tam

1:43:43mieszka po prostu, więc więc mamy metę. A po trzecie, marzą mi się fiordy i

1:43:49Norwegia, żeby tam pojechać sobie samochodem spać w bagażniku i

1:43:54y no chciałbym trochę nadrobić takie podróżowanie, które jednocześnie jakby

1:44:01w ramach którego nie gram koncertów, rozumiesz?

1:44:02No właśnie tak, oczywiście. A solo czy te wyjazdy poza Tajlandią? No bo to masz

1:44:07znajomego. Chyba solo. Na razie to wygląda tak się

1:44:10zapowiada. Spoko.

1:44:14No i widzisz, może i będzie od maja przerwa, ale co z tego, jak my mamy

1:44:19podobne plany na spędzanie wolnego czasu, ponieważ ja bym też chciała

1:44:22polecieć do Tajlandii. O, widziałam. Fajnie. Nie możecie lećy

1:44:26razem do Tajlandii bym chciała polecieć,

1:44:29pomimo tego, że ja generalnie dużo bardziej lubię spędzać czas w Polsce

1:44:34y niż gdziekolwiek indziej. Nie wiem, dlaczego tak mi się porobiło. Kiedyś

1:44:37bardzo lubiłam podróżować, a od kilku lat, może właśnie dlatego, że tak dużo

1:44:41jeździmy, koncertujemy i zmieniamy ciągle miejsca, to ja poszukuję rzeczy,

1:44:44które po prostu znam. Najbardziej lubię pojechać na wieś, siedzieć tam

1:44:48przynajmniej te dwa tygodnie, żeby tak wszystko było tak samo, żeby znaleźć

1:44:52jakąś rutynę, spokój. Polska wieś, Mazury, Suwalszczyzna.

1:44:57Bardzo lubię też polskie miasta zwiedzać. Uwielbiam. Polska jest tak y

1:45:02znaczy z jednej strony jest bardzo doceniona, jeżeli chodzi o turystykę,

1:45:05ale ja widzę, że często jak rozmawiam ze znajomymi, to oni nie mają świadomości

1:45:08ile tu jest do zwiedzania na Śląsku, ile tych y kopalni w Sztolni byłam ostatnio,

1:45:13zwiedzałam Sztolnie. Zamki są y na Śląsku. y Kazimierz Dolny, jedno z moich

1:45:17ulubionych miast, Sandomierz. Pojechałam tam na trzy dni, żeby zwiedzać. Tyle tam

1:45:21jest do zwiedzania. Gliwice, wspaniale się zwiedza Gliwice. To jest wspaniały

1:45:27kraj do zwiedzania. A do tego wszystkiego przyrodniczo mamy i góry i

1:45:29morze i jeziora. Jest super. Więc jest tutaj co robić i ja przede wszystkim

1:45:34będę siedzieć i odpoczywać w Polsce. E myślę, że o Mary z Polski by tutaj mi

1:45:39tak też przytaknęła. Kocha Polski, ale ostatnio mi wjechało takie nowe

1:45:45marzenie, żeby odwiedzić, zobaczyć Tajlandię.

1:45:48A przepraszam, a w Sandomierzu byłaś w tych takich podziemnych takich

1:45:52korytarzach? Oczywiście, że było.

1:45:53Zajebiste. Super.

1:45:54Co to? Opowiedzcie o tym. Zziemny korytarz w Sandomierzu można chodzić

1:45:58takimi, bo to jest jakaś pozostałość chyba po starych po starych piwnicach,

1:46:03które były połączone jakoś między i mogłeś teraz są wycieczki normalnie po

1:46:07podziemiach Sandomierza. Y

1:46:10śladami ojca Mateusza. Śladami ojca Mateusza.

1:46:12A też jest też jest taka opcja. Jest też taka wycieczka śladami ojca.

1:46:15Ten serial jeszcze istnieje? Chyba już nie. Nie wiem,

1:46:17chyba nie. Ale czy jeszcze coś taki takie coś, co

1:46:20bym chciała w wolnym czasie robić. No właśnie. Ja bardzo lubię robić naczynia

1:46:24na kole i robię to bardzo sporadycznie, bo nie mam czasu.

1:46:30Kubek jest piękny. Tak, zrobiłam kubek dla jacka,

1:46:33więc umiem robić. Kub zamawiam u ciebie kubek.

1:46:35O, dobrze, dobrze. Zrobię ci kubek. Poproszę o kubek. Ty i czuję, że

1:46:39potrzebuję więcej wolnego czasu, żeby móc to robić, bo to jest ekstremalnie

1:46:42przyjemne. I też koło daje mi taką koło gancarskie taką satysfakcję w realizacji

1:46:48moich perfekcjonistycznych zapędów, bo to wszystko jest takie równe i to jest

1:46:52symetryczne, a niektórzy wolą lepić z gliny, a ja nie cierpię lepić z gliny,

1:46:56bo to nie jest wiesz symetryczne. Nie jest równe.

1:46:59Równe. A puszczasz se soundtrack zwiesz w

1:47:00ducha? Mogłabym.

1:47:03To jest jedyna historia z kołem garncarskim, jaką kojarzę.

1:47:06No może tak. Może czas zacząć. Nice. To to jest też takie bardzo jedno

1:47:12z tych kilku hobby, które są tym, co robią milenialsi w pewnym momencie, nie?

1:47:16Że rośliny, maca, joga,

1:47:21zaparzenie kaw jeszcze właśnie. No

1:47:24kawa speciality. Tak, maratony,

1:47:28maratony, pieski, garncerstwo wszystko jeszcze

1:47:32chleb. Moim takim guilty pleasure to jest granie na PlayStation. Ja to tak

1:47:36lubię. O Jezu, ja też zacząłem ostatnio. Co?

1:47:38Uwielbiam. Uwielbiam. I co?

1:47:41I to też jest bardzo dziwne moim zdaniem, bo ja nie grałam na PlayStation

1:47:45nigdy w życiu aż do pandemii. Nie miałam w rękach PlayStation do

1:47:49pandemi. Wid pokazujesz jakby to było czymś

1:47:51obcym. Ja ch nigdy nie wiam

1:47:55gdzie się klika. No ale to prawda. Czasami muszę się

1:47:58spojrzeć gdzie jest trójkąt czy coś, więc nie jestem najlepsza w to, ale

1:48:02bardzo w to lubię grać. Ostatnio gram bardzo dużo z chłopakiem w It Takes to.

1:48:07It takes to. Rewelacja. Co za gra. Ale czymś co ja uwielbiam chyba ponad

1:48:12wszystko to jest assasyn. Wszystkie części assasyna. Moja ulubiona część

1:48:15Walhala. Lubisz se skoczyć z wieży w siano.

1:48:17No oczywiście że tak. Wiadkę

1:48:19lubisz skoczyć z to kojarzę, że to jest tam wychodzisz na wieżę i skaczesz sobie

1:48:24w siankę. Ale ja miałem to samo co Kasia. My nigdy

1:48:26nie mieliśmy jako dzieci też takiej konsoli do grania. Potem jako dorosły

1:48:29człowiek też w ogóle jakoś to było mi bardzo obce. A w

1:48:33zeszłym roku kupiłem sobie PlayStation. To jest doskonałe.

1:48:37Okej. I dlatego kwiat jabłoni już

1:48:41graczami się staliście. A ty grasz? Mi ostatnio mój przyjaciel polecił,

1:48:47żebym ściągnął sobie Tony Hawk Pro Skater 2, czyli po prostu powrót do

1:48:53drugiej klasy podstawówki. Świetne to oke

1:48:58i to tyle ostatnio. Wow. No to tego nie było w moim bingo

1:49:02was na dzisiaj. Absolutnie. I 2 też to jest świetna gra właśnie dla dwóch osób.

1:49:06Grałem w święta z moją młodszą siostrą, z naszą młodszą siostrą Julką.

1:49:10A czy to jest milenialsowe czy nie? To też było milenialsowe

1:49:13no to, że gramy na Play. Chyba jakbyśmy grali w Harry Pottera, to

1:49:15byłoby że grali na konsoli. Ciekawe. Dobre pytanie. Dobre pytanie.

1:49:20Myślę, że trochę tak. Myślę, że trochę tak, że wiesz ten to jest w ogóle bardzo

1:49:23ciekawy wątek na na jakieś takie głębsze badania tego, jak zmieniła, pozmieniała

1:49:28nas pozmieniał nas wiek. Oczywiście pozmieniała nas pandemia, pozmieniała

1:49:31nas ileś tam rzeczy, że e właśnie te już wymienione rośliny,

1:49:37garncerstwo, plejaki i chyba ty Jacku przyłożyłeś

1:49:43swoje dwie ręce, dwie nogi, jaźń swoją nawet do jednej rzeczy, której ja nie

1:49:49pojmę nigdy, jest bardzo mielenialska, czyli do coffee raveów.

1:49:54To jest już to jest nie, to jest już za daleko. To jest za to jest nie nie to

1:49:58jest to jest dla mnie jest linia. Jest linia i tu jesteśmy po

1:50:03dwóch stronach tej linii. Coffee ray. Słuchaj, no ja jestem zachwycony coffee

1:50:08rawami dlatego, że one się kończą szybko i mam jeszcze cały dzień.

1:50:12Stary, od kiedy jak mówisz, że coś ci się podoba i wymieniasz jako jedną zalet

1:50:17tego szybko się kończy. No przecież to jest kontrintuicyjne i nie po 30 mi się

1:50:20zaczęło, wiesz? Nie, jak coś ci, jak coś ci smakuje, to chcesz tego więcej. Jak

1:50:24coś ci się podoba, to chcesz tego więcej. Jak podobają ci się Włochy, to

1:50:26nie jedziesz tam na trzy dni, tylko na dwa tygodnie. Tak,

1:50:28Włochy są super, bo wracam już jutro. No właśnie nie mówis, że Ale Włochy są

1:50:31mega na dwa dni, bo to tylko dwa dni. Ale jak idziesz,

1:50:33tak zrobiłeś. O, tak zrobiłeś. A ty wiesz co to znaczy

1:50:37nic? Okej, właśnie nic.

1:50:39Nie, no nic, nic to nie znaczy nic. To jest po prostu

1:50:42No właśnie ja tego nie kumam, nie? My też mieliśmy jak byliśmy

1:50:45mniejsi, młodsi takie odzywki, które nic nie znaczyły.

1:50:47Mas tak, tak, tak. Yyy, przykład co yyy

1:50:51co co się patrzę ja patrzę, to ja patrzę ja patrzę nie wiadomo.

1:50:56Odzywki chyba ty wiesz w sensie ty. No tak.

1:50:59Co to znaczy? No to jest po prostu odzywka, która cię wpasowuje w ten

1:51:03przedział wiekowy, w tą subkulturę. Powiem twoja stara.

1:51:07O proszę bardzo. To była odpowiedź na

1:51:09wiele wiele pytań. Wiele pytań. Ja podobą bym tak mógł

1:51:13podpowiedzieć, że ja mam tak z koncertami na przykład,

1:51:17że jak jestem już zmęczony to nie zostaję na bis, bo wolę wyjść wcześniej

1:51:21i zostawić sobie konatu jabłoni. Wychodzi z Kaśka czekaj rzucamy monetą

1:51:28teraz. No także tak nie mam mam tak, że czasami jestem już

1:51:32tak czymś zmęczony, że wolę wyjść wcześniej

1:51:35i sobie nie zrobić jakiegoś takiego złego wrażenia, że musiałem zostać do

1:51:38końca, ale chociaż byłem zmęczony i i stąd ten ta moja refleksja, że na

1:51:42przykład impreza do 4:00 nad ranem fajnie, ale nie co tydzień i i taki

1:51:48coffee rave dla odmiany dla mnie super sprawa.

1:51:50Nie ma opcji. Nie przekonałeś mnie absolutnie, ale cieszę się, że masz

1:51:53swoje zdanie. Ale to ja, ale to ja dla mnie nie.

1:51:57Natomiast z tymi koncertami, z bisami to się zgadzam. W sensie ja już nie, nie

1:52:01mam takiego też podobnie jak ty nie mam takiego

1:52:04poczucia, że jeżeli nie zostanę do ostatniej chwili, to się nie liczyło i

1:52:10jeżeli koncert był dobry, to po prostu był dobry. I

1:52:12tak, i dla mnie, zwłaszcza na tych większych

1:52:15koncertach, y dużym komfortem jest to, czy ja jednak uda mi się dopchać do tego

1:52:20autobusu metra czy czegokolwiek, zanim pozostałe 50 000 osób będą próbowały

1:52:26zrobić to samo. No i mogę słuchać tego ostatniego kawałka

1:52:29wychodząc. Jest to dla mnie też okej. No dokładnie, dokładnie.

1:52:31Także no z OIS tak wychodziliśmy na ostatnim kawałku. Dlatego ja na przykład

1:52:35jak ludzie wychodzą z naszych koncertów y jak wychodzili z hal,

1:52:39to nie miałem żadnych pretensji. Miałem też takie, ja to doskonale rozumiem.

1:52:43Tak, ale też żeby było jasność, to nie jest tak, że ja wychodzę przed bisami,

1:52:45tylko jak już wiem, że to jest ten ostatni kawałek, to mam takie, ja go

1:52:49mogę słuchać, nie, ja go mogę słuchać idąc przecież. Nie, to nie jest tak, że

1:52:52muszę stać i słuchać. Pr. Ja go słyszę. Oczywiście to jest zawsze największy hit

1:52:55w każdej ch. Tak to jest. No tam było champne super, no więc super nowa i tak

1:52:59powoli się przepycham. Nie no, w jakiej szatni? Powoli się to było lato. Powoli

1:53:03się przepychałem. Powoli się prz To i tak była daleka droga do metra, więc to

1:53:06nie jest tak, że nie usłyszałem tego kawałka.

1:53:09Anyways, chciałem jeszcze podpytać o dosłownie dwie rzeczy. Y

1:53:13ej, ciekawe co by było gdyby cała widownia tak pomyślała i jest wiecie ten

1:53:16największy hit i wszyscy już tak powoli było

1:53:19tylk tylko że ja mam też i wy pewnie też macie w swojej biografii

1:53:24te momenty kiedy byliście młodsi i na jakiś koncert bardzo bardzo chcieliście

1:53:27przyjechać i na przykład staliście długie godziny

1:53:30więc jakby ja przerobiłem to co teraz młodzież robi tam gdzieś na dole ja na

1:53:34trybun wygodnie a oni są pod sceną ja mówię ziomek pamiętam to ja byłem na

1:53:39pierw ja byłem w pierwszym rzędzie na koncercie YouTub Wiecie o której

1:53:43godzinie przyjechałem pod Stadion Śląski? O 6:00 rano.

1:53:46O Jezu. Byłem w pierwszym rzędzie na koncercie

1:53:49The Police na śląskim. Byłem był niewiele razy byłem w pierwszym rzędzie,

1:53:54ale dosł w sensie dosłownie w pierwszym rzędzie,

1:53:57więc jakby przerobiłem rzędzie na openerze pod główną sceną w 2011 na

1:54:03zespole Mumford and Sons i żeby być w tym pierwszym rzędzie to rzeczywiście

1:54:06już musiałam być na jeszcze poprzednich zespołach. I pamiętam, że zespół Mumford

1:54:11and S wyszedł na scenę z opóźnieniem chyba 40minowym,

1:54:14ponieważ spadł tak gigantyczny deszcz. Była totalna ulewa. Ja stałam w tej

1:54:20ulewie już trzecią godzinę, bo musiałam jeszcze wcześniej stać i i w tej

1:54:24pelerynce wystałam to i potem w pewnym momencie wyszło takie piękne słońce. Ono

1:54:28było już zachodzące, czerwone i Mam World and S wyszli na scenę i to był

1:54:33jeden z najlepszych koncertów na jakich byłam. I dlatego, że to przeżyłam, to

1:54:37lepiej rozumiem to, co teraz ludzie robią, jak przychodzą na przykład no

1:54:41naprawdę na nasze koncerty dużo wcześniej i czekają tam i potrafią

1:54:46czekać też na przykład na festiwalach właśnie stać na poprzednich zespołach po

1:54:50to, żeby nas usłyszeć. To jest m znaczy to po prostu wiem ile ile jak bardzo

1:54:56trzeba chcieć i ogromnie to doceniam.

1:54:58Tak, tak to jest to jest absolutnie piękne, ale to jednak robiło się znaczy

1:55:01już tego nie robię tak oczywiście teraz z Jackiem właśnie jak poszliśmy na co to

1:55:05było Dave Matthew Band no to staliśmy g G byliście na Band

1:55:08na torarze. Oni grali w tym roku w zeszłym

1:55:12i byliśmy na tym koncercie. Ja też byłem na tym koncercie ze d lata temu. Dwa

1:55:16trzy lata temu. No no okej. Myślał, że grali w zeszłym roku, coś m ominęło,

1:55:20ale o tyle wyglądało to kompletnie inaczej, bo my przyszliśmy oczywiście

1:55:24trochę spóźnienie nie było,

1:55:25ale co zrobiliśmy? Zajęliśmy strategiczne miejsce przy reżyserze

1:55:30dźwięku, przy reżyserce, przy tak zwanym fochu, no bo tam jest najlepszy dźwięk.

1:55:33Już nam nie chodziło nam o to, żeby być jak najbliżej, tylko żeby dobry dźwięk,

1:55:36a potem blisko do szatni. Tak, tak, tak, tak, tak, tak. Absolutnie

1:55:40podobnie. Y, jak się rozsiadaliśmy tutaj wspólnie, to Kasia zauważyła, że na

1:55:45stole jest podpis Stanisława Sojki. z którym jak się dowiedziałem

1:55:50przygotowując też miałaś wystąpić na na na festiwalu, na którym Stanisław Sojka

1:55:56zmarł. Ja tak trochę jeszcze póki ten stół tutaj jest, no za chwilę zostanie

1:56:01wylicytowany na WOŚP i sobie stąd pójdzie, to po prostu lubię wspomnieć,

1:56:05no bo to, bo to faktycznie jest był wybitny artysta i też i też człowiek,

1:56:10który się no niesamowicie odcisnął w polskiej muzyce. Jestem ciekaw kurczę

1:56:14jak to wyglądało, jeżeli w ogóle masz przestrzeń, żeby się tym podzielić, jak

1:56:17to wyglądało tam od wewnątrz, jak tam jak tam byłaś. Czy to

1:56:20też nie, nie, nie chcę może właśnie z szacunku tak za dużo opowiadać. To jest

1:56:23po prostu bardzo smutne, bardzo przykre. Nikt się tego nie spodziewał i

1:56:27to jest wielki brak. Mogę

1:56:32tylko powiedzieć, że że rzeczywiście czuję się wręcz zaszczycona, że jeszcze

1:56:37tego samego dnia w Sopocie na scenie mogłam razem z innymi też muzykami

1:56:41wykonać razem ze Stanisławem Soiką piosenkę Tolerancja na próbie dźwięku,

1:56:45bo mieliśmy ją wieczorem wszyscy razem zagrać na koniec koncertu tego dnia

1:56:49festiwalu Sopockiego Festiwalu. No i zaśpiewaliśmy razem m razem w takim

1:56:56sensie, że nie tylko ja i Stanisław Sojka, tylko w całym gronie, bo to miało

1:57:00być na końcu i wszyscy artyści, którzy tego dnia śpiewali mieli

1:57:03mieli wyjść zaśpiewać. zaśpiewaliśmy na próbie dźwięku, a potem już na koncercie

1:57:08wieczorem śpiewaliśmy bez Stanisława tę piosenkę

1:57:12i było to dla mnie szokujące przeżycie, ale nie ma co oczywiście tutaj się jakoś

1:57:16tam emocjonalnie bardzo rozpływać, no bo to to nieważne czy to dla mnie było

1:57:21emocjonalne przeżycie, no tylko przede wszystkim dla najbliższych osób to to

1:57:25musiało być szokujące i bardzo trudne. A a ja mogłam być tylko tak tyci tyci

1:57:31gdzieś tam blisko tego i bardzo to tego dnia przeżywać też poprzez to, że

1:57:35widziałam po prostu Stanisława Sojkę tego dnia.

1:57:37M. A czy to w jakiś sposób to też pytam o waszą was oboje, czy to w jakiś sposób

1:57:45wam m nakreśla

1:57:49nowy pejzaż, jeżeli chodzi o przemijanie? Czy myślicie w ogóle o tym?

1:57:52Czy to jest, czy jesteście tak zapracowani, że, że śmiertelność,

1:57:56przemijanie są rzeczami, które nie pojawiają się za często w waszych

1:57:59głowach? Nie, no pojawiają się.

1:58:02Jestem magistrem filozofii. No to prawda.

1:58:05Jeżeli chodzi o przemijanie, to proszę pana,

1:58:08ja to mam, ale ta perspektywa filozoficznoakademiczka akademicka,

1:58:14wiadomo, to trochę mniej mnie interesuje, bardziej jestem ciekaw, jak

1:58:16wy na to patrzycie. No y tak, absolutnie. Niestety coś takiego

1:58:20mi się porobiło w ostatnich latach. No że potrafię właśnie jak jest ta cisza,

1:58:27jak nic nie robię albo zasypiam, że docierają gdzieś do mojej głowy takie

1:58:31myśli właśnie co to będzie, jak umrę, co było ze mną zanim tu przyszłam, jak

1:58:40to będzie, jak mnie nie będzie. Zaczyna mi się też robić przykro, że kiedyś z

1:58:44tym światem trzeba się będzie pożegnać. To jest po prostu smutne, że zaczynam

1:58:47nagle dociera do mnie tęsknota, że rzeczy przemijają, że nie dość, że

1:58:52kiedyś mnie w ogóle nie będzie, no to, że to wszystko co się dzieje to

1:58:55przemija, przemija. Zaraz przestanę już być tu gdzie jestem w takim sensie, że

1:59:01taka jaka jestem. Dosłownie będę za jakiś czas inaczej wyglądać i tak dalej.

1:59:05I zaczyna mi się kotłować wtedy w głowie tak strasznie dużo myśli, na których w

1:59:08ogóle nie ma odpowiedzi, bo nie wiemy, wiesz, skąd przyszliśmy i dokąd

1:59:12zmierzamy i co będzie po tej śmierci i w ogóle po co tu jesteśmy. Jeszcze

1:59:16oczywiście dochodzą takie przemyślenia, jak bardzo dziwne to jest, że istniejemy

1:59:21właśnie w tej formie i właśnie tutaj i jaki jest sens tego życia i po co

1:59:25jesteśmy. I zaczyna w końcu być w mojej głowie

1:59:28tego tak dużo, że właśnie idę coś robić, bo nie jestem w stanie znaleźć

1:59:32odpowiedzi i tego wytrzymać. Okej. No tak.

1:59:35I przestrasza mnie to. Potrafię się naprawdę przestraszyć.

1:59:37No. No. Ja mam takie takie momenty, o

1:59:40których o których ty mówisz. Zawsze jak ktoś bliski umiera i to jest coś, czego

1:59:46ja nie rozumiem. Zawsze jest tak, że właśnie jak się zderzam jakoś z tą

1:59:50śmiercią to widzę, że to jest zjawisko, znaczy z mojej perspektywy zupełnie

1:59:56nienaturalne. Nie nie kumam tego, że ktoś kto przed chwilą do mnie coś mówił,

2:00:01nie istnieje w takim sensie materialnym. Y i i wtedy chyba mnie zazwyczaj do

2:00:09dojeżdża czy dopada to o czym o czym ty mówisz. Właśnie ta kwestia

2:00:12przebijalności tego, co my tu robimy, gdzie idziemy dalej i tak dalej.

2:00:18Rzadko chyba myślę o swojej własnej śmiertelności, o tym o tym jak co ze mną

2:00:22będzie, tylko właśnie ci ci ludzie czy te zwierzęta, które nas

2:00:29otaczają, którzy którzy są dla nas ważni i które znikają.

2:00:34to we mnie jakoś powoduje taki takieś napięcie egzystencjalne duże.

2:00:39No ale ale myślę, że że przepracowywanie żałoby po po śmierci też jest jakimś

2:00:46takim procesem filozoficznym takim, który który daje jakiś spokój czy jakieś

2:00:51takie większe zrozumienie, nawet jak tego się nie da słowami jakoś

2:00:55opowiedzieć. Po prostu to jest ważne. M to prawda.

2:00:59To prawda. Każdy z nas myśli o tym, tak mi się też

2:01:03wydaje, że to w pewnym momencie się oczywiście zaczyna pojawiać bardziej niż

2:01:07w wieku tam lat 20, kiedy wszystko, wszystko dopiero będzie. Jeszcze nic nie

2:01:11było, wszystko dopiero będzie. No

2:01:14więc więc to też ciekawe. No tak, ale umówmy się, jakby nie nie

2:01:17jesteśmy wiecie blisko śmierci. A żadne z nasz tu masz tu masz tu magistra

2:01:22filozofii, który ci powie nie wiadomo, nie wiadomo,

2:01:24nie wiadomo. Nie wiadomo jak czy możesz umrzeć jutro?

2:01:29Tak. Jasne, jasne, ale żadne z nas jakaś

2:01:33No wiecie co mam na myśli i chodzi mi o to, że pomimo tego, że przecież nie

2:01:36jesteśmy tego jednak blisko, to te myśli się pojawiają.

2:01:41Zresztą one się nawet pojawiają. Y słyszałam takie historie o wiecie

2:01:46czterolatkach, które pytają swoich rodziców: "A co się dzieje, jak mnie jak

2:01:49mnie nie ma, jak mnie nie będzie na przykład?"

2:01:51O, jest ten TikTok. A czekaj, dlaczego nas o to zapytałeś?

2:01:56Bo rozmawialiśmy, rozmawialiśmy o Stanisławie Sojcu, ale

2:02:00też nie tylko, ale chciałem też was o to zapytać. Wiecie, widzimy się czwarty

2:02:04raz, już o wielu rzeczach rozmawialiśmy i też

2:02:06fajnie jest porozmawiać o czymś, co może nie jest

2:02:09pierwsze z brzegu. Ja miałem taki taki taki moment właśnie,

2:02:12kiedy jakoś tak zobaczyłem swoje życie z oddalenia i sobie pomyślałem o tym, że

2:02:17ono faktycznie przemija i jest to dziwne y jak skończyłem studia.

2:02:22dlatego, że wiecie, że wcześniej było tak, że idziesz do szkoły, 6 lat mija,

2:02:27kończy się podstawówka, 3 lata gimnazjum, 3 lata tego, 5 lat studiów,

2:02:31czy tam w moim przypadku trochę więcej i i nagle to się kończy,

2:02:34tak? I zaraz, a gdzie jest ta siatka, po

2:02:36której ja się poruszałem do tej pory? Gdzie jest to wszystko to zaplanowane,

2:02:39nie? Tak, tak, tak. To teraz po prostu tutaj

2:02:40są tak wypuszczane i tak aż do śmierciog mogę zrobić zaraz mogę zrobić cokolwiek?

2:02:45Tak, no dokładnie. Tak, tak. Już w sumie trochę na studiach tak było, że jak się

2:02:49okazało, że ja po prostu mogę nie przyjść na zajęcia albo po prostu nie

2:02:52chodzić na studia. To prawda wolna wola nie co?

2:02:56Dlaczego wolna Wola podpowiada mi, żeby nie iść na zajęcia, a nie żeby nie iść

2:03:00na piwko? Co tu się dzieje? Wolna wola. Nie, nie, nie, nie, nie. To

2:03:06było, tak było. Tak, to jest, to jest absolutnie piękne.

2:03:08I ja mam y, ja w ogóle mam takie poczucie, że, e, tak jak, y, jakiś czas

2:03:14temu wydawało mi się, że, że to takie życie dorosłe, w którym już od jakiegoś

2:03:18czasu zdecydowanie jestem, to jest raczej właśnie taki pewien schemat tam

2:03:22praca, praca wolne, praca wolne, co to jest wolne, to może zostawmy na inną

2:03:25lekcję, nie? Ale że właśnie zaczynam doceniać, że w

2:03:29tym dorosłym życiu, które jest wypełnione teoretycznie przynajmniej

2:03:33ograniczeniami, ale z drugiej strony tą taką wolnością, że w sumie nie ma kogoś,

2:03:36kto ci przyjdzie i powie: "No tak, nie możesz robić, musisz robić tak, jak ja

2:03:39ci każę", że to jest super.

2:03:41Przez większość czasu to jest super tak naprawdę, nie? I i to jest jakieś

2:03:44trzeba się do tego przyzwyczaić. Myślę, że jak się wychodzi ze szkoły to takie

2:03:47dziwne. O, tak. Ale potem to jest to jest świetne.

2:03:51Tak. Absolutnie. Absolutnie. Moi drodzy, będę teraz jak Hubert Urbański. O.

2:03:59Czy decyzja o przerwie w działalności Kwiatu

2:04:04jabłoni jest waszą ostateczną decyzją? I to właśnie tę odpowiedź wam zaznaczyć.

2:04:10Zaznacz odpowiedź. Możecie zadzwonić do przyjaciela.

2:04:14To co ja bym Czy czy czy jest w ogóle taka

2:04:18odpowiedź? Tak, owszem, ale przerwa zacznie się w maju.

2:04:23Proszę tam sprawdzić. Chciałbym być tak przystojny jak Hubert

2:04:27Urbański, kiedy odpowiadam na to pytanie, ale spróbuję spojrzeć jak on.

2:04:31Dobrze patrzysz jak on Kasiu.

2:04:33Tak, dobrze, dobrze.

2:04:39Tak, to jest nie do wytrzymania. Boże, nie

2:04:42dałabym rady w milionerem. Nie ma opcji.

2:04:44I ten tykający zegar jeszcze wszystko. Huberturboński.

2:04:47No tak,

2:04:49no tak, tak. To jest ostateczna decyzja. To jest ostateczna decyzja.

2:04:51To jest ostateczna decyzja. Tylko coś co ja bym strasznie chciała wyrazić to jest

2:04:56to, że przed nami jeszcze po prostu ta niesamowita trasa z orkiestrą. Wydaliśmy

2:05:01właśnie ten album i chciałabym tym żyć, tym uczuciem,

2:05:04że teraz trwa Kwiat jabłonie orkiestrowo i że to nasze wyciszenie nastąpi dopiero

2:05:09jak nastąpi przesilenie. Tak to czuję. Dobrze, to ja zaznaczam taką odpowiedź.

2:05:14Bardzo pięknie wam dziękuję. Zapraszam po powrocie wspólnie w międzyczasie

2:05:18osobno, jeżeli będzie taka okazja. Bardzo wam dziękuję. To była przyjemność

2:05:22się z namu dla mnie też. Ja bardzo czekałam na ten wywiad autentyczny.

2:05:26Ja również. Ja również. Dziękuję.

2:05:27I żeby jeszcze podkreślić nasz wspólny dogłębny ateizm, to chciałbym zaznaczyć,

2:05:32że nagrywamy to w ogóle w niedzielę. To prawda.

2:05:36Pa pa. Yeah.

Recently added transcripts

Browse the whole transcript library

This transcript was generated from the captions YouTube publishes for this video. Get the transcript of any YouTube video atfreeyoutubetranscribe.com, free, unlimited, no sign-up.