Full transcript
1:15No i [ __ ] No i rezydent. Oczyli
1:22>> nie chcę.
1:25Jestem w chujowym momencie gry.
1:29>> Jesteś w bardzo dobrym momencie gry.
1:31>> Najgorszym.
1:35>> Najlepszym.
1:36>> Najgorszym
1:37>> Ale gdzie?
1:39>> No se zobaczysz.
1:43>> Przekonasz się zaraz.
1:47>> [ __ ] mi
1:48>> zę sobie Discorda na co sobie tego
1:51Twitcha na drugi ekran. Dam wam ch
1:53>> s jeszcze tyle złych momentów cię
1:55spotka.
1:56>> No
1:57>> teraz
1:57>> cicho,
1:59>> cicho,
2:01>> cicho. Mam amunicję. Oh my god.
2:06Cicho,
2:07cicho.
2:08>> Wczoraj miałam plany, których już nie
2:09pamiętam. O nie, już pamiętam.
2:13>> To jesteś dopiero.
2:15>> No gram trzy ctery godziny gram już. Jak
2:18coś jestem tu.
2:20>> To fajnie. Może jeszcze
2:22>> nie,
2:25>> ona nie wie czat. Ona nie wie czat.
2:27Czat, żeby sobie właśnie
2:33>> wiem, bo słyszę.
2:35Zamknij mordę. Osiągnięcie mam z tym
2:37śmieciem.
2:40Śmieciem.
2:41>> No tym co słyszy, a go boli słuch.
2:46Pierdalnął. No
2:48>> ta tylko w innym miejscu.
2:51>> Ej, a wiesz, że jak rzucisz butelką w
2:53tego giganta naem to on gożuje?
2:57>> Nie ufam w to.
2:59>> Brzmi jak niepotrzebny jakiegoś sowego
3:00żartu
3:01>> jest.
3:02>> Nie, naprawdę
3:03>> nie mam butelki.
3:05>> No to ją znajdź.
3:08>> Ja tam nie idę. Ja wolę iść do dużego
3:10okularza.
3:14Zabiłaś go jeszcze czy nie? Nie, nie,
3:17>> ja przed nim uciekałam.
3:29Nie lubię tego miejsca.
3:31A jakby pójść tamtędy?
3:34>> Do magazynu dokumentów się możesz teraz.
3:37Czekaj, bo myślę,
3:47pójdę górą chyba. Nie wiem gdzie dojdę,
3:50bo nie pamiętam, ale pójdę.
4:00>> Idę dołem. To było czezne, że to było
4:02autentyczne przerażenie. Ten flik tak
4:13>> absolutne przerażenie.
4:17>> Kurde, ciekawe kiedy mi ten mikrofon
4:18przejrzał.
4:23>> Nie wiem, ale czuję, że mi się lubi
4:25ciepło na twarzy.
4:32Biegnij, biegnij
4:33>> [ __ ] biegać. Pojebało cię? Mam zapis.
4:36>> Zobiłem przecież.
4:37>> Czekaj mam zapis.
4:38>> Biegnij.
4:39>> No to bieg.
4:40>> Muszę po jedną rzecz wrócić.
4:44Czekaj, muszę wrócić po jedną rzecz.
4:46>> Ile masz zapisów? Ile masz zapisów?
4:49>> Dużo. A co?
4:52>> W obecnym miejscu mam chyba 18 w obecnym
4:54miejscu.
4:55>> Y, co ja wzięłam?
4:57Nie chcę tego.
4:58>> O, klucz
5:01>> zapisów mam
5:0418.
5:07>> Tym miejscu, gdzie ja jestem, mam 18.
5:12>> Ja zapisuję co chwilę. Ok.
5:16Będę biec, jak umrlę, twoja wina.
5:19>> Na na jakiej trudności grasz? Tak.
5:21>> Zwykłej zwykłej. Nie na luzie, ale na
5:23zwykłej.
5:25Czy tam musisz craftować te zapisy? Mam
5:27rozumieć? Czy to było inne? Ja to mam
5:30wyjebane. Musisz kraftować zapisy.
5:34>> Wykurwiaj
5:40[ __ ]
5:45>> Otwarte jest.
5:48>> [ __ ] jebana.
5:55Amie mam
5:58[ __ ] to nie. O dobra spier. Patrz,
6:03przynajmniej idealnie dostałeś amunicję
6:05na tą potrzebę.
6:08>> Spierdalaj [ __ ]
6:13Ważne słowo. Nie wolno przeklinać. Ta.
6:15No. O. O.
6:21Nie. Pierdol się leżeć.
6:32Ty też spierdalaj.
6:46Nie mam noża, bo ta postać jest
6:48akustyczna.
6:50O, o, nie przemieniaj się.
6:54Gdzie był sejf? Tu gdzieś. O, noż. Gdzie
6:58był sejf? Chyba nie tu.
7:01Gdzie? O nie, on był chba tam.
7:06O nie, tam jest ta baba tępa.
7:09>> Fajna baba.
7:12Fajna pani. Przepraszam.
7:16>> Wszyscy mają na jej.
7:18No polubiłeś nawet właśnie postać, gdzie
7:21ona jest tamowana.
7:27Nie chcę zginąć, bo mam za dużo rzeczy.
7:29Jak teraz zginę, to nie wrócę tam do
7:31chłodni. Teraz nie chcę iść, bo nie mam
7:32zapisu.
7:45Czuję się trochę bezpieczniej.
7:48Tam jest to.
7:51Mam trzy monety. Potrzebuję cztery. Tam
7:54nie chcę iść. [ __ ]
7:59prosty zamek. Nie chcę tam iść.
8:02Ty [ __ ]
8:09czekaj. Co
8:12tu był? No nie,
8:16on mi tu warczy.
8:19On tu idzie,
8:24[ __ ]
8:25A jestem jestem w takiej [ __ ]
8:30Nie sa
8:32i ty też spierdalaj dzido. On
8:45tu co było?
8:49Wiem gdzie jest sejf.
9:00Idź do niej tam się z nią napierdalać,
9:02bo ty lubisz.
9:09Przecież ci się drze. Idź do niej.
9:15Zamknij się.
9:19No toaszek. Mam nóż.
9:25Jezu, on nawet biega jakby chciała, nie
9:26mogła. Przecież to jest tak usless
9:28postać.
9:36Co chciałam?
9:39Po co ja przyszłam?
9:46>> Po to przyszłam.
10:04No.
10:28Oj,
10:52Tam mądrze mordę. Ja ty przestań samić,
10:55bo on się tam drze. Jak był cichym ja to
10:56w [ __ ]
11:01On wejdzie tu.
11:04Jak ja mam go użyć?
11:08Jak tak zrobiłem przecież. Ej, Michał,
11:11ale wiesz, że jest ich dwie, a ja mam
11:12dwie dwa naboje.
11:22>> On tu wejdzie.
11:32On jest na górze teraz chyba.
11:37Przecież ona ci się drze. Czemu teraz
11:38jej nie zaatakujesz?
11:40Drze cały czas mordy. A ja to to otworzę
11:44i będzie mnie bił.
11:47Dawaj na bok.
11:49>> [ __ ] ja się boję tam iść, bo on się
11:51tam drze.
11:56>> Ty pierwsze raz mam napisane
12:00zamiast, w sensie może się nie
12:01zauważyłam, a zamiast FPSów mam pisane
12:03DLSS.
12:07>> Aha.
12:10Nie, to nie, bo to są FPSy, tylko widać,
12:13że system, który ci pomaga FPS.
12:15>> Aha.
12:20>> On ci generalnie zmniejsza rozdzielczość
12:21ekranu, ale zastąpia go jakimiś tymi
12:23sztucznymi tymi.
12:25>> W sensie AI ci po prostu dorabia te
12:28klatki.
12:28>> Aha.
12:29>> Żeby się zdawało, że jest płynnie, a po
12:31prostu [ __ ]
12:34nie słyszysz go? Słyszysz go?
12:40No słyszysz go. Idź go ciepnij.
12:43No jak ja strzelę, to na mnie się rzuci
12:45albo coś zrobię.
12:47>> Budelką w niego rzuć, jak będziesz
12:48miała.
12:48>> Nie mam, nawet nie mam skąd wziąć
12:51butelki. Gdzie tu? Nigdzie tu nie ma
12:52butelek. Widzisz coś [ __ ] Zamek
12:54jakieś, drzwi, krew.
12:58Sej
13:01wyżej.
13:03Roślinka,
13:05moneta, nóż.
13:09I wryk ilość to jest to a
13:14widać po co widać mnie to wkurwia
13:17bym musiała tu wejść
13:20jeszcze
13:23>> co możesz wejść
13:24>> przecież tam baba siedzi mi laguje grę i
13:28to po prostu mi grę laguje. To nie jest
13:31wina streama. Gry mi laguje, gra mi nie
13:33wyrabia.
13:35Nie chcę tego zć, bo mnie by cię gonił.
13:38A może tu butelkę?
13:41>> Masz syfa przecież.
13:48>> Wypierdalaj. Wkurbi się na tamtego.
13:52On jest na mnie teraz sfokusowany.
13:57[ __ ] wyjście w razie czego.
14:00Ona wstała. O, o.
14:03Bye bye. O, może pójdzie go najebać, bo
14:06gdzieś skręcił.
14:09Dobra, zrobię se zapis, bo mam ten złom
14:10fajny. Co fajnego złomu zrobić?
14:15Chyba nic. Czekaj, zapisz.
14:18Wolę mieć milion zapisów, ale wolę to
14:20ugrać. O.
14:26Coś będę mogła zrobić.
14:30Przechowaj, bo to mi się póki co nie
14:31przyda. Nóż na złą bym przerobiła, ale
14:34nie wiem czy chcę.
14:36A tak nie,
14:43to mnie karci, bo mam plan, żeby grubego
14:45tym zabić.
14:48Jeśli mi się nie uda inaczej.
14:51Chyba się go da zabić, ale nie będę
14:53przybawały z tego, jak go zabić.
14:56>> Dobra, mam zapis. W razie czego se
14:58cofnę. Ja robię drug
15:02[ __ ] nie zrobię. Będę miała w razie
15:04czego złom.
15:11Musisz lecieć. Dobra, pa fisczek.
15:28Czy onś tam wrócił?
15:41Ty, gdzie on jest? A tamta znowu. O mój
15:43Boże,
15:46[ __ ] ammo.
15:49Dobra, cofnę, żeby na mnie nie patrzył
15:51już. Chyba, że go tam zaprowadzę, ale to
15:53jest głupie. Chyba
16:04czy go powinnam zaprowadzić do niego?
16:09>> Jak wol.
16:11>> Niech się uspokoi.
16:16O, jak się drzewa.
16:26On gdzieś poszedł.
16:29On kogoś bierze. On się tak drze.
16:34Raz cię wali w podłogę.
16:39A jest wkurwiony.
17:01O, wrócił.
17:06Ten duży się tak dar, czy to jest coś
17:08innego?
17:10>> Ten duży się nie dar w ogóle.
17:13To nie, on go nie poszedł bić.
17:17Jest gdzieś blisko.
17:20No jest tam
17:28chyba butelka.
17:36Dobra, chodź tu, gruby.
17:40Chyba krew by mi się przyda, ale nie mam
17:42skąd jej zebrać teraz.
17:45On tu przyjdzie zaraz, jak ja tu jestem
17:46jak [ __ ]
17:51To tam możesz mieć na to pokoiku.
17:56>> Ona mnie zauważy, jak ja tam podejdę.
17:58No to biegnij szybko, może się nie zrzę.
18:01>> A będę miała przejebane.
18:04>> Albo zobacz, albo strzel w jej kierunku
18:06i wtedy możes na nią pójść agro na
18:08przykład.
18:11>> O fuck, on się wkurbił tego dźwięku.
18:15Czy tu coś?
18:19>> Jebnij ją, jebnij ją, [ __ ] Nim jebnij
18:24ją.
18:32Cham.
18:45[ __ ]
18:48nie trafiłam w nią. Ała, mi najebała. Ja
18:50nie mam hila. Dobra.
18:55O, mi wyjebie. A zostanę wpierdol.
18:56Dobra, spierdalam.
18:59[ __ ] chciałam grubego. Ten
19:03>> O, o o
19:06>> o. Chyba koniec.
19:08Gdzie?
19:18O my god.
19:26[ __ ] mam jedno zioło.
19:28Pusty aplikator.
19:36Nie będę przytywać.
19:41Piszę tu w razie czego pójdę na 20.
19:46Użyj mi to. O nie, nie mam. Użyj.
19:51Zawsze coś.
19:57Krew by mi się przydało.
20:04Już już nie są na mnie źli. Stan mam
20:06średni.
20:07próbka krwi przytał
20:10tam jak płę też skyba
20:23się uspokoili.
20:27O, teraz tu mi polazłeś.
20:32Dzięki.
20:40Jebana mnie nie widziała.
20:42Monety,
20:47złom, ale złom mi teraz nie jest
20:49potrzebny. Krew mi jest potrzebna.
20:53Ej, bo oni teraz mięli z dwóch stron.
21:10Jak jest tu bliżej, to ja może jakoś go
21:12dam radę z
21:23Nie słyszysz go?
21:28Dobra, najbliż zdechnę.
21:47On jest gruby.
21:52Yś.
21:53>> Co ty gadasz? On się czerwony jakiś
21:56zrobił.
22:04>> Wow. Jeszcze jedno może spróbuję,
22:07>> bo się nie mam. [ __ ] krew by się
22:10przydała.
22:11>> Krwi nie mam. Wiem, że jak go wyjebieę,
22:14dostanę od niego prawdopodobnie krew,
22:15ale [ __ ] nie wyjebie go.
22:18>> Zobacz na mapie, gdzie jesteś.
22:20>> No tu jest ta baba.
22:24>> Y. Gdzie to jest? Co tam? A tam jest
22:27gruby
22:27>> sali operacyjnej masz,
22:28>> ale tam jest przekształcony bodajże.
22:33>> A ja mam, a ja mam średnie HP. W sensie
22:36mam średnie życie.
22:38>> Tu na korytarzu dosłownie też masz,
22:40>> ale to jest ten korytarz, gdzie jest
22:41gruby.
22:43>> No tylko, że jak on przyjedzie tam
22:44dalej, no to masz czas wystarczająco,
22:46żeby to pobrać.
22:47>> Niby mam.
22:48>> Zaszukaj tego, co tutaj stoi przez
22:50>> Ile mam ammo?
22:51>> Dobra, najbrzej wczytam. No wiem, że
22:53mogę mu je wiem, że mogę tamtego [ __ ]
22:55To już coś nie tylko ja se podejdę tu
22:57dalej, żeby mnie nie widział. W sensie
22:59żeby
23:06[ __ ] wiedziałam.
23:13No nie ruszaj się.
23:15>> Możesz zobaczyć
23:17>> [ __ ] śmieciu. O
23:21stanę se tu. On tu wyjdzie.
23:26No musisz się tak celuj.
23:30>> Dobra, GG dla mnie. Nie mam HP.
23:34Aha,
23:38oskamowana.
23:44>> Czemu nie wziłam se gry na luzie, tylko
23:46wzięłamż.
23:49Ja nie gram w takie gry na co dzień.
23:52Nie wiem, chyba muszę wczytać zapis,
23:53[ __ ]
23:56chyba.
23:58Dobra, mam mało HP. Zrobię tak
24:01i najwyżej się cofnę. Spróbuję do kuchni
24:05wejść i wziąć z kuchni krew.
24:14Chyba, jeszcze będzie duży, to wtedy GG.
24:23On nie wstał, ale mi się to nie podoba,
24:25że on nie wstał.
24:37Tylko wiecie co najgorsze teraz wzięłam
24:39krew, to i tak nie mam heila.
24:46>> No [ __ ] spróbuję. No nie wiem czy
24:48później się tutaj cofnę znowu. W sensie
24:50zrobię to samo.
24:54Gdy je wczytam teraz nie zapisuję, bo to
24:58bez sensu jak nie mam HP. A co jak go
25:01ubiję
25:03i nie mam HP?
25:14>> Nie jęcz, bo cię usłyszy.
25:44Świat
25:52Dobra, niech on tu podejdzie. Spróbuję
25:54jeszcze raz.
26:04No chodź.
26:13No przyjdź tu już.
26:15Nie mam całego dnia na ciebie.
26:22Idzie chyba idzie. A się cofnę w razie
26:26czego. O, bo on z tej strony był.
26:37Masz.
26:47Czemu go nie bijesz?
26:52>> Naprawdę?
27:20Dobra, i tak nie mam życia.
27:31Mam nadzieję, że tutaj wszystkich bybił.
27:33Już tutaj ktoś był.
27:35On się nie szczaił.
27:37Podejdę tu na chwilę.
27:41Podefie zamyka drzwi.
27:48Tu nic se nie zostawiłam przypadkowo. E,
27:52zioło se tu zostawiłam. Wiecie co?
27:54[ __ ] Wezmę to jedno ziało. Tylko gdzie
27:56one jest? Gdzie one było?
28:02Wezmę je, bo zawsze coś.
28:06Będę później się martwić
28:10i se na zapiszę w razie czego.
28:12Pamiętajcie, że na 20 jeszcze miałam HP.
28:30[ __ ] kolejna.
28:43[ __ ] oni mnie rozpieszczają.
28:46Ja to, ja zaraz biorę to. Nie zżywam tej
28:49roślinki.
28:51O, dziwko, teraz cię dojadę.
28:55Tylko tu przyjdź. Idę tam na chwilę, bo
28:58tam się czuję najbezpieczniej póki co.
29:02Teraz cię dziwko dojadę. Tylko przyjdź
29:04tu.
29:07Wiecie co? Ja się nie oszczędzam.
29:10Robię.
29:13Czy mam jeszcze jeden złom? Mam. O my
29:15god. A bo ja krwi nie miałam, a nie
29:17złomu.
29:18Taś, taś.
29:19>> Ty, bo ty masz te fiolki, którymi możesz
29:21ten yyy
29:23>> No mam, ale teraz ci tu nigdzie nie mam
29:25gdzie pójść, bo tam na dole siedzi dużo.
29:28>> No to wracasz się tam na dół, no i tam
29:30masz tą stację badawczą.
29:33>> Ej, bo tu coś mam.
29:37Widzę, ale tam baba się kolejna drze.
29:46Ja tam nie chcę wchodzić. Muszę teraz
29:47tam iść.
29:53Podejdę, ale
29:58nie chcę tam iść. Kiedy indziej
30:03zapisywałam teraz.
30:07Nie, ale se zapiszę, bo se zrobiłam
30:10tego. To było na 22 i se napiszę na 22.
30:20Dobra,
30:27chodź tu, gruby. Załatwię cię.
30:32Albo ty mnie. Sama nie wiem.
30:41Nie zbieraj tego.
30:56Zaraz pierdol dostanie. Tylko niech to
30:57podejdzie. Nie
30:59będę miała w miarę wolne skrzydło. Chodź
31:01tu.
31:06No chodź tu. Rozpierdalam cię zaraz.
31:10No chodź,
31:14chodź.
31:17Może teraz się szczai
31:19w ogóle. Czy on teraz się na górze
31:21zrespił? Czy mi się wydaje?
31:28Chodź, bo chcę cię najebać.
31:36No chodź.
31:40Nie boję się ciebie, powiedzmy.
31:45No nie, on idzie
31:50się ledwo mieścisz w tym korytarzu,
31:56śmieciu.
32:00>> O.
32:19Co ja mam cię nie wkuriać? Ty mnie nie
32:20wkurwiaj.
32:25Osiągnięcie.
32:33Zobacz, czegoś nie upuścił.
32:35>> Zarać, bo go zabiłam.
32:38To jest ważniejsze. Później se zobaczę.
32:41Będę tu wracać. Teraz idę gdzie? Do tego
32:44laba.
32:46Najpierw idę zapisać.
32:48No se nadpiszę tam to, co se nadpisałam.
32:50O,
32:52tam jest przemieniony. Ja tam nie chcę
32:54póki co pójść.
33:01[ __ ] widzisz? Dało się go rozjebać tym
33:03gównem. Tylko trzeba było aż trzy
33:05sztuki.
33:07Muszę se tu luknąć.
33:11Póki co to nie przechowię, bo mi się tam
33:12nie [ __ ] chcę tam pójść.
33:16Ja tam idę,
33:18bo tam są fajne rzeczy.
33:27Jeszcze potrzebuję tej bransoletki
33:28gdzieś. A tu.
33:31Ale teraz będę mogła przejść tędy.
33:32Dobra, zawieszka tam mu wypadła.
33:37A to potem po nią wrócę.
33:41Nie jest tak, że zabierzki miał Leon jak
33:43już w resztach tych wreszcie tych tych.
33:47Dobra, biegnę.
33:50Nie, nie boję się.
33:57Co tu jest? O ty [ __ ] jebana.
34:04Iś.
34:06Daj im popatrzeć. Co to jest?
34:10A jakiś ten. Nie chcę tego. Ja chcę,
34:12żeby on póki co tak
34:14yś przeładuję.
34:19Jak on zamierza wstać to
34:21>> co?
34:22O Jezus.
34:24>> To potrzebowałeś zwiększać limit tak
34:26jakby krwki, którą możesz pobrać.
34:28>> Aha.
34:37Przygarnę.
34:39Nie przemieniaj się. A nie wiem czy nie
34:41wolę.
34:42Co to jest?
34:46Które było na życie? Bo jedno z na
34:47życie. Jak to
34:48>> wejdziesz to ci pokażę.
34:49>> Aha. Czy ja nie wykorzystam monety?
34:51Usprawnia operowanie bronią. Siła ognia,
34:55sterydy maksymal. Sorry, z moją grą ja
34:59muszę mieć zdrowie na maksa,
35:02a nie jakieś tam inne zety. Czy teraz
35:05przydało to jeszcze zapisać w ogóle
35:07teraz to kupię i to użyję, nie? Jak coś.
35:12Dawaj mi to.
35:16Użyj.
35:21Dobra, [ __ ] idę zapisać.
35:24Wiem, że ja to mówię co 5 minut, ale ja
35:27wolę tak niż potrafić od nowa większość
35:28rzeczy,
35:31bo ja nie gram jak wy na trybie dla
35:34giga czadów, którzy grają w to od setki
35:37lat.
35:41Jestem zwykłą babą, która chciała sobie
35:43zagrać. Gdzie mam iść teraz?
35:48Wyżej chyba piętro, nie?
35:51Ta,
35:58to idę piętro wyżej.
36:00A tam był ten na dźwięk. Dobra, idę tam,
36:03bo tak.
36:09Nie wstawaj
36:12śmieciuchu
36:13bani.
36:15Jeszcze se tu tylko luknę czy wszystko
36:17co pinamć to mam przy sobie.
36:19Będę się czuła pewnie jak tu wejdę.
36:24Mam miejsca sporo. No
36:31roślinkę zostawię. A nie mam tu drugiej.
36:34Nie, coś mi tam japrze.
36:37Nie, nie wiem co. A coś szumi.
36:43Tam jest ten nóż. Archiwum akt. Okej.
36:47Ten Sonic z barek. Co siępierdoliłam i o
36:50dziwo mnie nie złapała ta szmata.
36:55Tam jest ta roślinka. Ją by się przydało
36:56wziąć. I tu jest jeszcze jedna roślinka.
36:57Ją też by się przydało wziąć.
37:01Biegnę.
37:04O nie, to był duży
37:07i śpiewaczka.
37:10Ledwo z tego uszłam życiem zdrowo.
37:12Znaczy psychicznie nie, ale fizycznie,
37:16bo mnie już psycha siada przy tej grze,
37:17a dopiero zaczęłam chyba nie wiem ile
37:19gram. 30 minut.
37:31Czy on mnie słyszę jak ja tu do tego
37:32podejdę czy nie?
37:36Nie wiem. Idę po nóż.
37:38Jestem i tak mnie usłyszy.
37:42Tu jest szop.
37:48A to tu gdzieś.
37:56Dobra, chwila. Tu jest moneta.
38:00To jest biuro prezesa. Tam byłam. Tu
38:04muszę pójść. Tu jest dziad.
38:08Ale [ __ ] ja nie przejdę. Tak. O, tu
38:13to czytałam.
38:26Nie no [ __ ] przy nim to robisz to
38:27samobójstwo
38:29w grze.
38:34Próbuję.
38:36[ __ ] na pewno mi służy.
38:39O [ __ ] Oo. O no. Jak to działa? O no i
38:45[ __ ] Nie zrobię tego, bo nie wiem jak.
38:53No nie,
39:03jestem blisko.
39:08A jednak nie.
39:17O,
39:22czy to jest amunicja do super fajnej
39:24broni, która mi pomoże rozpierdalać młby
39:27na hita?
39:29Chyba tak.
39:33Przez salonik spróbuję.
39:37Już poszłam to zapisać, bo już mam to
39:39zrobione. Nie muszę się tu wracać potem.
39:41[ __ ] pierdolę. Idę to zapisać.
39:43Bardziej ufam intuicji, że muszę iść to
39:46zapisać.
39:54Nie płacz, bab.
40:00Tam coś się drze. Nie wiem na [ __ ]
40:08Jezu, kocham ilość moich zapisów.
40:15Nie, znów se zostawię.
40:25A tam dwić ammo mi zostało. Ja pierdolę,
40:31Paweł dobrze wie o co chodzi i będę cały
40:34czas płakać za tym dziewięć ammo.
40:39Masakra.
40:41Dobra, spróbuję tam przejść. Już mam
40:42zapis, co się nie boję. Znaczy boję, ale
40:44nie boję się zginąć.
40:49[ __ ] wkurbione dziecko. Znaczy
40:50dziecko, chłop walnięty na łeb.
40:57Ty mnie nie słyszysz. Wyjebałeś kolegę.
40:59Jak coś powinno ci być wstyd.
41:03I co? I jak [ __ ] wyjdę, to będzie duży.
41:08Tu i tu. Spróbuję.
41:14[ __ ] jak ja mam tam przecie jak ona
41:15tutaj siedzi.
41:23No wejdź tu, wejdź tu.
41:31[ __ ] jakbym tak wkurbić, żeby on ją
41:33najebał.
41:37Tylko się, że mnie najebie, a nie ją
41:38trochę.
41:42Nie no, walnie ją, ale jeśli rzucisz nią
41:45butelkę.
41:47>> Nie mam butelki. Ona zaczęła chodzić.
41:49Nie wiem na [ __ ]
41:53No mogę się prakt cofnąć pójść. Dobra,
41:56pierdolę. Ja się boę cofnąć gdzieś tam.
41:58Nie z tą babą gadać. Niech spierdala ode
42:01mnie.
42:03Zrobiłam mu do tamtej broni, to ja będę
42:05tamtą bronią napierdalać. [ __ ] w łeb
42:07jej pierdolnę. Raz już nie w stanie.
42:09czy dwa, nie wiem ile tam potrzeba.
42:14W ogóle on też jest mądry, żeby dać jej
42:16broń, która ledwo w jej rękach jest w
42:18stanie się unieść pod ciężarem.
42:22Mądry w [ __ ]
42:26Dobra, Jusi se chilluje bombę.
42:29Tut jakaś muzyczka, tak szczerze
42:35jakiś chłopzy.
42:39Co był za dźwięk?
42:42C jakiś [ __ ] kolejny straszak.
42:51I tu gdzieś chyba na górze jest [ __ ]
42:53druga roślinka.
43:07Muszę iść z drugiej strony po nią.
43:11Ale widzicie, jeszcze ani razu nie
43:12zginęłam jeszcze
43:15przez trzy godziny gry ponad.
43:18To się ceni.
43:20>> Już
43:21>> idzie ta roślinka.
43:25Co?
43:31No nie, jak tu co
43:34ona jest tam?
43:38O [ __ ] tu chodzi? Czekaj, bo mi tu coś
43:40śmierdzi.
43:45Nie, że ona jest zamknięta, bo się
43:46wkurzy.
43:49Czemu on tak oddycha? Babo, uspokój się.
43:55A tu
43:57dobra, dawaj.
44:00Robię se hila. Aplikator dole. [ __ ]
44:03nie widziałam go. Dobra, [ __ ] w to.
44:07Tu był ten śmieć, który se poszedł.
44:20A po co ja tu miałam pójść, jak ja to
44:21zrobiłam?
44:25Chyba po roślinkę chcę pójść.
44:35On nie jest zmutowany.
44:37Nie. Ao, to pan prezes wyszedł.
44:42A to pani prezes powiedzmy
44:45widziała.
44:58Idę od ciebie,
45:00durna babo.
45:12Robię se to.
45:15Użyj 300 próbek zakażonej krwi. O,
45:17osiągnięcie.
45:20Fajnie było osiągnięcia na przykład za
45:221000 sejwów zrobionych. Dla mnie by to
45:24było idealne osiągnięcie,
45:27bo znowu zapisuję. Będzie 27 zapis.
45:31Dobra,
45:33muszę iść.
45:36Co tu jest? A nie, tu nie pójdę.
45:42Dajcie mi butelkę.
45:56Tu jest złom. Ja se go podniosę.
46:00On się może przydać.
46:09On do mnie idzie.
46:13Bą swego personelów są wymienione sejfy
46:17miejscach skrzydła wschodnie
46:20to to to to to Aha dzięki ja zabrałam
46:25ten tam jest
46:31to po tamten złom później przyjdę jednak
46:35nie teraz Ty,
46:46bo ja ogólnie wcześniej coś km,
46:48że Aha, że tu i tu mogę pójść.
46:53Podnosisz tą zabieżkę? Co ona mi da?
47:00Aha.
47:06Gdzież tu nie ma tego.
47:10Co tam jest?
47:15O Jezu, on się tak tam drze.
47:22Ty, a tu nie ma tego od światła.
47:38[ __ ]
47:42To chyba było w miarę bezpiecznie.
47:48My god, złom.
48:14Nie mam miejsca na te rzeczy.
48:17A może mam?
48:21O!
48:51Ja tu jakby co bardzo poważnie myślę
48:56O mój Boże, krew.
48:59Mogę je jakoś użyć? O mój Boże, nice.
49:03Idealnie.
49:06O mój Boże, jestem w niebie.
49:15Tego chyba nie mogę użyć.
49:24Tamten gościu mnie przeraża.
49:26O, wow.
49:32Wow.
49:57No
50:00o Jezu,
50:04mi skarżem zajebało.
50:21Jak
50:25gdzie to jest?
50:29Aha.
50:32Czy ja potrzebuję tamtego rozszerzenia?
50:40Mam flashbacki z tą
50:43z tą zmutowaną od światła. [ __ ] jak tu
50:45stoję.
50:50Dobra, bo ona tu była w podobnym miejscu
50:52się znaczy.
50:58Ja tam nie wchodzę póki co,
51:03bo tam jest pan zmutowany. Na niego się
51:05przygotuję,
51:07jak se zrobię amunicję z ciężkiego
51:10złomu.
51:13To miejsce ogólnie mi się bardzo nie
51:14podoba. Dobrze, że teraz tam nie muszę
51:17iść.
51:20Jeszcze
51:22>> proszę
51:24>> słowo klucz. To jeszcze tam nie musisz
51:25iść.
51:26>> Właśnie wiem.
51:29Gdybym nie musiała, to by mi nie dawali
51:31na opaskę tego.
51:36Będę musiała i tak pójść do tego ziutka
51:38zmutowanego.
51:44Znalazłam
51:47lodówkę z narządami.
51:50Mu trzeba było żyć narządy. On ma coś
51:52pod opaską. W sensie pod tą pod tymi
51:54[ __ ] co to jest łańcuchami ala na
51:57rękach i obawiam się że jest [ __ ]
51:59jebana opaska
52:01a jak tak to ja mam dość
52:04znaczy już mam dość ale no czekaj co
52:06muszę zob czyś to opłacał go nosićż
52:11tak
52:13>> a skąd to masz w ogóle
52:14>> od tego dużego
52:16jak wybuchł
52:17>> o
52:19>> to mogę póki co przechować bo i tak Nie
52:22zrobię teraz nic z tym.
52:25Jakieś zostawię złom może mi się przydać
52:26na ammo przykładowo.
52:30Czy dwa leczenia mi się przydadzą z moim
52:32z moją grą? Myślę, że tak. Mam trzy
52:35miejsca. Nie jest źle. Zapiszę sobie. I
52:38zapomniałam, chciałam powiedzieć gdzie
52:39mam iść. Zapomniałam gdzie mam iść.
52:43Muszę zobaczyć.
52:46Tu bym chciała pójść,
52:48a zarazem nie chcę.
52:52Gdzie miałam pójść? Do chłodni chyba
52:54muszę iść.
52:58Tylko
52:59>> A masz klucz do tego?
53:02>> A jest potrzebny klucz? Ja go otworzyłam
53:03drzwi już jakiś nowy.
53:07>> A otworzyłaś? A to nie.
53:09>> Tak. A no to G. A poczekaj, górą bym
53:12chciała przejść.
53:14>> Możesz tam iść.
53:18>> Pójdę tędy, ale nie chcę. Nie, tu jest
53:20duży.
53:23Poczekaj.
53:27No właśnie, bo tu przejdę tu. Jakbym
53:29poszła górą,
53:31pójdę górą. Nie chcę być tej jadalni, bo
53:34tam jest masakra dosłownie.
53:41I tu jest ta baba,
53:46ale ona jest gdzieś tam.
53:49Czy ja mam tu iść barkiem
53:52jest? O nie, ona tam będzie. A może ją
53:55usłyszę tamten? Ją ubiję.
54:02Mogę ją jakoś wziąć z zaskoczenia?
54:05O [ __ ]
54:11Lubiłaś się?
54:14Nie wiem.
54:22No tamta tam cały czas śpiewa przy nią
54:24pojebie.
54:26Ej, tu jest. Ale cieka zrobić, jak ona
54:29tutaj jest.
54:33>> Otworzę. Tu jestem.
54:43Ona jest gdzie?
54:45Ona mnie stąd słyszy. Nie wiem. Ona tam
54:48ułazi, powiedzmy.
54:50O, wow. O nie, nie umiem się celować.
54:54Babo,
54:59czy ona tu
55:03ona tu idzie?
55:06Chyba muszę w nią parę kulek włożyć.
55:14Nie trafiłam teraz. Trafiłam.
55:19Nie podchodzę do ciebie. Kładź się. O,
55:21o, ammo.
55:27Kładź się.
55:30Łebie rozjebałam.
55:33>> Okej, czyli mam chyba z głowy.
55:36>> Nie, ona się rusza. A to chyba może
55:39przez grę jakiś ten. Dobra.
55:41I co?
55:43>> Masz
55:44>> [ __ ] monetę mi rzuciła. A co jest
55:48jebana?
55:51Dobra, teraz się nie boję, choć szczerze
55:54zbłabym ammo.
55:57Pierdolę, będ wkładać większość rzeczy w
55:58ammo. Sorry, ale ja muszę.
56:05Oni tu są chyba normalni.
56:08Co?
56:10Zamknij się.
56:15Tu jest moneta.
56:17Ja tu ostatnio przebiegłam.
56:19Dobra, [ __ ] nie boję się was. Amo,
56:29[ __ ] stać w ramie. Yś,
56:35yś.
56:38O [ __ ] trafiłam.
56:41Yś,
56:43który jeszcze? Ty,
56:45>> yś, yś. O, ma butelkę.
56:48>> Butelką.
56:53O, o, o.
57:01>> Muszę pomyśleć.
57:06Ja chciałam iść na górę chyba,
57:10nie pamiętam. [ __ ] nie wiem. Na tędy
57:14chybau,
57:24mam jeszcze jedno miejsce.
57:28Gdzie on jest?
57:32On jest pode mną. On coś gada,
57:36[ __ ] Coś sieka, [ __ ]
57:40Oh my god.
57:42Jusi ma pistol.
57:46On jest lepszy. Wiesz co to oznacza?
58:11[ __ ] to nie tu chyba. A może mam do
58:13tego
58:17fotografie kod do sejfu? Czy to jest ten
58:20Soniku z barem? 10 80
58:27nie umiem sejfy nigdy. 10, ale że 10, że
58:30mam do desiątki skoczyć czy 10, że mam o
58:3210?
58:35Nie wiem. Spróbuję najpierw tak.
58:40Nie, to nie ma sensu.
58:48To też robię chyba nie ma sensu.
58:51Ej, ja to dobrze robię. O, jest.
58:55Oh my god.
58:59Monet,
59:01spierdalaj.
59:03Ja wracam na dół. Tam coś stoi
59:08wraca na dół, na dół, na dół, na dół.
59:13Muszę wydać monetki
59:18i coś jeszcze, ale nie wiem co, bo
59:21zapomniałam co mam przy sobie.
59:25Odłożyć rzeczy gdzieś, w sensie schować.
59:28[ __ ] widzisz, jaka jestem dobra w tej
59:30grem
59:32zajebista.
59:35Dobra, moment.
59:38Teraz się już trochę mniej boję, więc
59:39jest dobrze. Monetki.
59:42Ja tam potrzebuję chyba
59:45czterech.
59:49O, to mi przechowaj póki co.
59:53To mi przechowaj.
1:00:07I mi zapisz
1:00:11na 13.
1:00:14Oj,
1:00:16>> wróciłem.
1:00:18>> Jasne.
1:00:20Ja mam dwa pistole.
1:00:24>> Nice.
1:00:25>> I teraz się nie boję. Chyba
1:00:27>> jeden jest mocniejszy od
1:00:28>> Wiem. Ten ten nowy z barku jest
1:00:30mocniejszy.
1:00:32>> Myślisz? Ale w tym mam ammo. To nie tak
1:00:35>> tylko jedną, bo one mają obydwa.
1:00:37>> A to nie jest tak, że ammo ten
1:00:39>> jakby w sensie, bo jeśli w tym
1:00:40przeładujesz, to drugie
1:00:44magazynek masz jeden w nim już
1:00:45naładowany. Tak. Ale amunicję tak jakby
1:00:48resztę one dzielą między sobą.
1:00:51>> Mhm.
1:00:52A i tak ten, a i tak ten nowy jest
1:00:54lepszy pod każdym względem praktycznie
1:00:56od tamtego poprzedniego.
1:00:57>> Czyli co? Tamten odstawić mogę,
1:00:59>> żeby go trzymać.
1:01:01>> Czyli ten słabszy. Oj,
1:01:05>> dobra, to zaraz po statystykach
1:01:08zobaczyć.
1:01:08>> Właśnie widziałam, że ten nowsz jest
1:01:09dużo lepszy. Dobry Mati,
1:01:15udrzyj, bo to jest na zdrówko. Nie, to
1:01:17jest na O to. O, jeszcze mam na broń.
1:01:21Tak,
1:01:23ale zabiłam dużego, jednego, bo jeszcze
1:01:26jeden mi został.
1:01:28Ty, a jakby tamtego dużego ciepnąć też
1:01:30tym fioletowym czymś, co działa?
1:01:35Czy mówisz, żeby tą gorszą broń
1:01:38przechować? No w razie czego będę miała
1:01:39w niej wrócę. Zob se telefonik. U, nice.
1:01:49M
1:01:53zapiszę i tak
1:01:56w razie czego, bo już se tam to kupiłam.
1:02:00Ja muszę iść do chłodni. To ja po to
1:02:03tamtędy lazłam.
1:02:07Jaki ja mam? Ja mam iponea 16 Pro Max w
1:02:11tym momencie.
1:02:16Jeśli chodzi o telefon, bo nie wiem czy
1:02:17proszę telefon, ale wydaje mi się, że
1:02:19tak. Ej, o
1:02:24dobra. Kurwy,
1:02:26wiem, że się na skośnie wyszło, ale
1:02:30nie chcę tak szczerze.
1:02:32W sensie może kiedyś, nie wiem, za jak
1:02:34się ten zepsuje po prostu, to wtedy ja
1:02:36będę chciał, ale tak póki co nie
1:02:38zamierzam kupować kolejnego telefonu.
1:02:45Makieta ośrodka.
1:02:47Tenek się nie wydaje taki duży, jak jest
1:02:49w rzeczywistości. W sensie patrząc na
1:02:52ilość pokoi. Idę dalej.
1:02:57Czy jeszcze jest one? A nie mogę. A nie
1:02:59mam krwi w ogóle. Tu nie ma krwi do
1:03:01zebrania.
1:03:06O
1:03:11>> co ty tam piszesz?
1:03:17>> On jest na dole. [ __ ] mać.
1:03:21Czego biegnę do seja?
1:03:24Nie biegnę,
1:03:29nie?
1:03:33Czy on wchodzi po schodach?
1:03:44Nie, ale ja se dojdę tu.
1:03:47Tu roślinka chyba jest. No
1:03:51w sensie moim zdaniem czy lepsze od
1:03:53Androidów?
1:03:57M
1:03:59wiesz co,
1:04:01ja ci powiem tak, dla mnie iPhone jest
1:04:04lepszy pod względem
1:04:07nie systemu i tak dalej, tylko pod
1:04:08względem po prostu, jak to powiedzieć
1:04:14inaczej powiem ci tak.
1:04:18A ty widziałeś 16 czy ty widziałeś
1:04:21znaczy w sumie jeden [ __ ] bo one mają
1:04:23same systemy tylko nowsze aktualizacje.
1:04:26Ja wolę ipona, bo dla mnie osobiście
1:04:28jest bezpieczniejszy, lepiej się czuje
1:04:29go używając
1:04:31i bo z Androidem jest średni. W sensie
1:04:34nie przełam z androidami po prostu. A
1:04:36dlatego, bo każdy Android po kolei mi
1:04:38się psuł jak miałam i to bardzo szybko.
1:04:42Jak byliśmy to miałem 15. Pokażesz czy
1:04:44on miał jakby czerwone wokół aparatu czy
1:04:47czy takie bardziej złote?
1:04:57No mogłam w sensie, bo nie pamiętam
1:04:59jakie kupowałam tego, wiesz.
1:05:04Alo, ja miałam, ja miałam 13ę, nie 15ę.
1:05:07Ja miałam 13ę, jak już czerwoną. No i
1:05:11potem tą 16ę. 16a złota z tyłu
1:05:14różowe. Tu do nie mam.
1:05:20A już [ __ ]
1:05:24Ej, bo ja tam nie chcę iść, bo on tam
1:05:25jest.
1:05:30Znaczy ja ja nie wiem czy jest na dole
1:05:32czy jest wyżej.
1:05:40[ __ ] słyszę go. On warczy na mnie.
1:05:44Wczy.
1:05:47On wchodzi po schodach chyba. Nie wiem.
1:05:48Nie idę tam. Ja się boję.
1:05:53No skurbiel się cofa jak idę.
1:05:57Paweł, bo utknęłam. Co teraz?
1:06:01>> Gdzie utknęłeś?
1:06:03>> Tu, bo on tam łazi.
1:06:04>> No jest na tych schodach.
1:06:06Jesteś przy tym kuchorze. Ale u góry coś
1:06:08masz.
1:06:09>> U góry są zepsute drzwi.
1:06:12>> Aha.
1:06:13>> I on tam chodzi.
1:06:14>> A to on nie jest
1:06:16na samym dole.
1:06:17>> Ale mi się, że chodzi po schodach. Weź
1:06:19po schodach. Ja tutaj jestem.
1:06:23Wsłuchaj się.
1:06:23>> On tam tylko przy
1:06:26>> Czy on teraz będzie mi pilnował kuźwa
1:06:28tej jebanej zamrażarki?
1:06:32>> Tak, ale on sobie tam odchodzi na tyle,
1:06:34żebyś mogła tam wejść na spokojnie będąc
1:06:36niezauważona.
1:06:38>> Mówisz?
1:06:40Ej, co to?
1:06:41>> Na te schody.
1:06:44>> Dobra, bo na te schody nie wejdzie.
1:06:48Muszę se luknąć przez szpar. Gdzie on
1:06:50jest? Ale go nie widzę.
1:06:53Po lewo będzie bardziej.
1:06:55>> Okej.
1:06:58Tu był sejf na dole z tego co pamiętam.
1:07:02Nie jestem z innej strony. Oit.
1:07:09A nawet nie wiem. Mati. [ __ ] mać
1:07:14tym Matim.
1:07:19Ja nie chcę już w to grać. Ja się boję.
1:07:26On jest na górze.
1:07:28>> On jest na dole. Nie, on jest na dole.
1:07:33>> On tu nie wejdzie na te schody. Nie
1:07:35zauważycie z nich.
1:07:37>> Nie ufam mu.
1:07:42>> Jak pójdzie w lewo, to możesz przejść do
1:07:43tej. [ __ ] bo sejf jest tu i kiedy
1:07:47zapisywałam, bo nie pamiętam. Idę
1:07:49zapisać
1:07:51w razie czego.
1:07:54Mi się wydaje, że ja zapisywałam, ale
1:07:55nie jestem pewna.
1:08:08Nie będę próbował go zabić, choć on ma
1:08:10dużo krwi
1:08:13>> i mnie korci.
1:08:15Ale czuję, że jak go ubiję, cho w sumie
1:08:18bym go ubijała, to bym wtedy miała krew,
1:08:19ale jeśli go nie ubiję, to będzie lipa w
1:08:21[ __ ]
1:08:26Dobra, biegnę. A co jest tu na górze?
1:08:32Aha, tam kiedykle jak wchodziłam. Dobra,
1:08:34pójdę zapytać się dowiem.
1:08:41Zobaczysz o pierwsze miejsce cały czas,
1:08:44panie Mati, [ __ ] czekajcie, bo ja
1:08:47muszę zobaczyć, bo ja nie wiem,
1:08:51stresuje mnie ta gra.
1:08:53Będę musiała iść do lekarza po tej grze.
1:08:59Oj, nie mam śmierć na nosie.
1:09:03Słuchaj Matti,
1:09:06w bycie pierwszym nie czyni cię
1:09:09zwycięzcą.
1:09:12W przypadku takich rzeczy, bo w
1:09:13przypadku jakichś zawodów to wiadome.
1:09:15Tu, tu
1:09:21[ __ ] chciałabym, żeby on poszła na tego
1:09:24nie. Aha, bo tu to
1:09:27ja tego wcześniej nie widziałam.
1:09:28Wypraszam sobie.
1:09:31O mój Boże, ammo, ale tylko dwa.
1:09:36Czy to ma większy magazynek od tamtego?
1:09:40Czy mi się wydaje?
1:09:43>> No
1:09:44>> [ __ ] nie mam krwi. Potrzebuję krwi.
1:09:48W biurze prezesa jest krew.
1:09:54No nie wiem jak to zmienić, wiesz? Na
1:09:57pokombinujemy.
1:09:59On się drze.
1:10:02Tak,
1:10:05próbować go ubić czy nie?
1:10:07Bo ja myślę, że może jest głupi pomysł,
1:10:12>> żeby go ubić.
1:10:13>> Mi się wydaje, że go nie ubiję, bo jest
1:10:15za silny.
1:10:18>> No jakby jak ja sprawdzałem, to
1:10:20wystarczą
1:10:21>> dwa strzały z requema w głowę u niego.
1:10:23>> Ale ja tego, ale ja nie mam jedno ammo
1:10:25tam choćby nawet.
1:10:27>> Nie, no więcej przecież.
1:10:30A tu metalu nie masz żadnego?
1:10:33A
1:10:33>> albo mam
1:10:36>> niego. Możesz wytworzyć tą amunicję do
1:10:38tego.
1:10:39>> No, no mogę, ale
1:10:43ale nie wiem. A kucharza?
1:10:46>> Osiągnięcie dostaniesz.
1:10:48>> A kucharza?
1:10:51Kucharza jak ubić? Kucharza jak ubić?
1:10:55>> A to właśnie o nim mówię.
1:10:56>> Aha.
1:10:56>> A to nie mówiłaś o nim?
1:10:58>> A nie wiem. Samazaki mówiłam, ja się
1:11:00stresuję.
1:11:01>> Jak tam na dole to ci chodzi
1:11:03>> [ __ ] ja muszę iść jeszcze na samą górę,
1:11:06że dwie i będzie chyba tam dwie i cztery
1:11:10zwykłe jakoś tak mi się kojarzy jakoś
1:11:12chba tak obijałem.
1:11:13>> Dobra zaraz idziemy ich najebać. Zaraz
1:11:16zrobię te ammo. Chyba krwi trzeba było
1:11:18do ammo, nie?
1:11:21Któą teraz zbieram
1:11:25czy nie? Zaraz się dowiem.
1:11:31O [ __ ] 90
1:11:3380 się znaczy.
1:11:36A ile się robi z tego ammo?
1:11:39Jedna, jeden chyba. Jak jeden to jutro
1:11:41jest to jest loszku,
1:11:44>> nie? Dwa. Dwa ci wytworzę od razu.
1:11:46>> O mój Boże, ale dużo. Wow.
1:11:48>> No więcej niż jeden na pewno.
1:11:51>> A mam osiem czy pięć czy ileś tam
1:11:54zwykłego.
1:11:57Dobra. [ __ ] bo ja tak krążę w tej
1:12:00wewce. Ja muszę iść,
1:12:03ja muszę iść tam do góry. Tylko tam zaś
1:12:04jest ta baba, która drze mordę.
1:12:09A przyznam, że się przydało zrobić
1:12:10amunicję ze zwykłego pistoletu.
1:12:14Po co ja tu przyszłam?
1:12:18Po to
1:12:28ja zrobiłam to. Zrobiłam
1:12:31tylko teraz zaś nie mam miejsca.
1:12:34To mi się przyda. Czy dwa leczenia są mi
1:12:36potrzebne?
1:12:38Myślę, że tak. Czy nóż mi jest
1:12:40potrzebny? Myślę, że mogę go po prostu
1:12:43przerobić na złom. Tak szczerze
1:12:51>> tak chuja niech mnie zaatakują.
1:12:53Przerobiłam.
1:12:55One się nie stakują. No to jedno
1:12:57odkładam.
1:13:02Dobra, jeszcze raz przegląd.
1:13:05Tylko dwa miejsca. Jest źle. Zapisz mi
1:13:07grę.
1:13:0932 zapisy.
1:13:14O ja, tu się, tu się da jeszcze
1:13:15przeładować. O, da się.
1:13:19A to ma fioletowe ten takie ładne,
1:13:24ale tym się długo teguje.
1:13:29Idę,
1:13:31przejdę znowu przez nich. Tam jest ten
1:13:34złom, ale go póki co nie potrzebuję w
1:13:35sumie.
1:13:49[ __ ] nie strasz mnie, bo mnie nie
1:13:50widzi.
1:13:53Ja jestem cicho.
1:13:56Nie wiem o co ci chodzi.
1:14:08No a tam jest ta baba.
1:14:21Co za dźwięki są?
1:14:29Tu jest ten zamek. Tam jest krew.
1:14:40Ale 20 to mi nic nie da.
1:14:45Dobra, zawsze coś niby
1:14:5030. A ile potrzebuję do ammo zwykłego?
1:14:57[ __ ] 40 po prostu.
1:15:00>> Ej, nie widziałam tego.
1:15:10Który sejf? Znaczy obstawiam, który.
1:15:14Zaraz pokażę, który.
1:15:17Ten, ale tam jest przemieniony. Ja tam
1:15:19nie idę. Tam chcę pójść jak najpóźniej.
1:15:21Będę giga czarodem już.
1:15:27I se pójdę tu zapisać.
1:15:29Dobra, jeszczeba być blisko, że nie
1:15:30musisz latać znowu, bo się wkurzęć.
1:15:35>> Nie wybrałem.
1:15:38>> Simano,
1:15:42ja spróbuję tam jeszcze to zrobić. Jak
1:15:43mi się nie uda, to na dzisiaj będzie
1:15:46tyle.
1:15:48Dobra, czekaj. Wyłączę Arielkę, bo
1:15:50Arielka cały czas będzie widoczna jako
1:15:53ścięty obraz.
1:15:56K by nie chciał tego widzieć.
1:15:59>> Nie wiem.
1:16:02>> Nie, ona musi się drzeć.
1:16:08Dobra, tylko żeby se nie użyć tamtego
1:16:10pistola.
1:16:18Nie chcę przeskakiwać. Moneta.
1:16:23Gdzie ona jest? Ona jest tam dalej czy
1:16:26tu? Dalej chyba.
1:16:30Co ty babo odpierdalasz?
1:16:35O,
1:16:39ona drze pizdę.
1:16:41Ona wydarła pizdę.
1:16:48Oni po mnie idą.
1:16:51I ona teraz tam siedzi i śpiewa dalej.
1:16:53Co za nie powiem kto. Jezus Maria.
1:16:56Dziękuję za obserwację. Się
1:16:58wystraszyłam. Ja pierdolę. Chodź. Słyszę
1:17:01cię. Nie podeję do ciebie. Chodź tu.
1:17:11Dobra, wbiegam.
1:17:18O, to mnie chce z tego z kosy.
1:17:22Mogłam go popchnąć, ale tego nie
1:17:23zrobiłam.
1:17:32Nie, nie,
1:17:35[ __ ]
1:17:38O,
1:17:42dobra. Popchnął ją.
1:17:45Nie mam nic już.
1:17:48Aplikat. O, spoko.
1:17:53Ty gnęł. Kurde, wola ammo. Jak nie mam
1:17:57walczyć z tamtą, jak ja nie mam ammo.
1:17:59Mam ammo.
1:18:01Pato, [ __ ] robię samo.
1:18:05Nice.
1:18:08A się położyłeś? Dobra, teraz
1:18:12mam nadzieję, że tu już nie ma nikogo
1:18:14oprócz niej
1:18:17jest.
1:18:29On jest tu. Witam, witam.
1:18:35O, dziękuję.
1:18:37O [ __ ] nie będę, nie będę się aż tak
1:18:39cieszyć, przepraszam, ale ja panikuję,
1:18:41bo ja się boję tej gry.
1:18:46O Jezu, drzesz mordę. Zamknij pipi.
1:18:52Wstałś.
1:18:59Jezus Maria,
1:19:01spierdalaj
1:19:05[ __ ] z dwóch stron mam trzy amo. Tam
1:19:08będzie coś.
1:19:11Co to za? Pokonaj dwóch śpie. O, ona nie
1:19:15żyje.
1:19:18Jezu, zabiłam ją.
1:19:23Teraz możesz mnie w dupę. O ammo, możesz
1:19:25mi w dupę pocać, głupia babo. Jezu,
1:19:27zabiłam ją.
1:19:30Dwie zabiłam,
1:19:33ale osiągnięcie jest na pewno nie żyje.
1:19:35Nie wiadomo jak z tym.
1:19:39Nóż.
1:19:41[ __ ] mi serce pali. Nie lubię takich
1:19:43gier. Nie powinnam grać w takie gry. Ja
1:19:45mam słabe serce.
1:19:47Buty, a nie, to jest rozpuszczalnik.
1:19:52Tam jest nóż. Czy tu coś
1:19:56Czy tu coś jeszcze jest?
1:20:00Tu jest krew. A to jest jej krew.
1:20:11Znowu się wystraszyło.
1:20:13Jak mi się gra podoba?
1:20:16Słuchaj, gram około 4 pi godzin
1:20:23i sytuacja jest taka,
1:20:28że będę teraz używała rozpuszczalnika,
1:20:31żeby otworzyć drugi ten kwarc, czy jak
1:20:33się nazywa. Póki co sram w gacie. Boję
1:20:35się tej gry przeraźliwie, choć patrząc,
1:20:37że mam trochę lepszą broń z tego barku,
1:20:39to się już trochę mniej boję, ale dalej
1:20:40się boję i ja panikuję i mi serce
1:20:43strasznie bije i się boję,
1:20:47a nie gram na gram na tym standardowym
1:20:49poziomie, nie na jakimś trudnym.
1:20:50Chciałam grać na tym na luzie czy jakoś
1:20:52tak.
1:20:54I żałuję, że tego nie zrobiłam. Serio
1:20:57ja przyznam się
1:21:00jednego Resydenta przeszłam w połowie i
1:21:03to jest Resident DJ i go przyzłam w
1:21:05połowie nawet chyba nie kiedy się
1:21:07pojawił ten duży z czapeczką czy tam
1:21:09łysy nie pamiętam jaki on był a resztę
1:21:11oglądałam u Twivolta
1:21:14więc ja nie ogarniam loru żeby grać jako
1:21:16gracz tylko jako oglądający
1:21:19i się boję strz w kolana możesz dużo
1:21:22walki omijać a to nie jest w sensie
1:21:27Powiem tak,
1:21:29boję się trochę, bo wiem co się stało z
1:21:31jednym ziutkiem w sali jednej, gdzie
1:21:35trzeba włożyć wnętrzności do chłopa. On
1:21:37teraz jest duży i brzydki i on jest
1:21:39straszny, bo on się drze. I ja się boję,
1:21:42że tamci też tacy się zrobią i trochę
1:21:44się obawiam.
1:21:50Stary, wrócił.
1:21:54Ja będę płakać.
1:21:58Paweł, jak oceniasz mój postęp? Póki co?
1:22:03No całkiem sprawnie ci to idzie, muszę
1:22:05przyznać.
1:22:08>> O [ __ ]
1:22:12zrobić i o
1:22:17zaraz powiem więcej. Niech se pogada ten
1:22:22Hamil Prostek,
1:22:24który chciałam kwarc wziąć, a nie z nim
1:22:26gadać.
1:22:38On, on jest, on jest creepy. On jest
1:22:41creepem jakimś.
1:22:50Ja zaciskam se palce. O Boże,
1:23:03co oni mi zrobili? W sensie jej
1:23:10[ __ ] mać. Myślałem, że to u mnie.
1:23:28Krew z niego leci.
1:23:30O nie. I to jest to gówno.
1:23:33Czy ja muszę przy czas uciekać, bo mam
1:23:35zajętą rękę? Chyba nie. A czy tak mi się
1:23:38wydaje, że nie. Mam taką nadzieję, bo ja
1:23:40nie umiem uciekać w takich grach.
1:23:57Spierdalaj.
1:23:58Nie lubię cię.
1:24:03Mam ciarki. [ __ ]
1:24:06Boże, nie krzycz na mnie.
1:24:17Nie wierzę, że ja kupiłam tą grę. Nie
1:24:18wierzę, że ja w nią gram. Naprawdę
1:24:21dalej nie jestem tego świadoma do końca.
1:24:24Idealnie myślę, że to jest sen i że się
1:24:25obudzę i będę miała, o, nic się nie
1:24:28stało.
1:24:29>> Wcale mi psycha nie siada z każdym
1:24:31kolejnym etapem w grze. Nie, to tylko
1:24:33sen. Mhm. Chciałabym.
1:24:37Ja pierdzielę. A co to piórko? Papuski
1:24:41jest straszna. Jest strasznie straszna.
1:24:43No mleko, masło maślane. Czemu działam
1:24:45mleko? Mogę zapisać tutaj?
1:24:51Dadzą mi zapisać. Wcześniej mi nie dali,
1:24:52bo mi się wpierdolili. Ja pierdolę, jak
1:24:53ja wted się srałam. Dla mnie wszystkie
1:24:55gry, które są horrorem są straszne.
1:24:59Ja się nawet bałam grać w Don Star.
1:25:03Trochę mniej się bałam, jak graliśmy
1:25:04ekipą, ale i tak się bałam. A w ogóle
1:25:08nie będzie tego ładnie widać. Nie pokażę
1:25:10tego ładnie. A tu jest piórko papużki
1:25:12mojej jednej z trzech.
1:25:16Mogę już to w końcu otworzyć.
1:25:22I
1:25:24nie dzisiaj zrobiłem wyzwanie przez
1:25:25czerwony bez leczenia i zbierania krwi.
1:25:28No to słuchaj
1:25:32wszystkie rośliny, które do tej pory
1:25:34zdobyłam praktnie zużyłam. Została mi
1:25:36jedna roślina i jeden lek i ja to
1:25:38wszystko podużywałam podczas tej gry.
1:25:41Dzisiaj dostałam osiągnię nie tak za
1:25:43zbici dwóch śpiewaczy dostałem
1:25:44osiągnięcie i dostałam osiągnięcie za za
1:25:47to, żeby ten co chodzi z kroplówką żeby
1:25:49zabił innego zombiaka.
1:25:52Akurat z tego jestem z sie dumna.
1:25:55Tu jest księżyc i słońce i wiem, że
1:25:57tutaj coś było chyba.
1:26:00Gwiazda, słońce, księżyc, słońce.
1:26:06Tak. Gwiazda słońce.
1:26:10A co się stanie jak to otworzę?
1:26:14I zabiłam tego grubego dużego, co przy
1:26:17opasce był numer jeden.
1:26:20Nie, nie powinienam teraz go podnosić.
1:26:21Chciałam
1:26:23Co? To
1:26:26mogę.
1:26:31Okej,
1:26:33to jest to gówno do tego gówna.
1:26:39A, bo to jest tego więcej. [ __ ] kur,
1:26:47nigdy tego nie znajdę. A ja to mam w
1:26:49ekwipunku. Nie, to co nie? Albo
1:26:55No i [ __ ] Nie przyam, bo to zgubiłam.
1:26:56Chyba, że jest tu.
1:26:58Tu jest. Zbadaj.
1:27:02Nie, to
1:27:04o
1:27:07nie z kuchni. Właśnie z kuchni się go
1:27:09boję i do niego nie idę. Zabiłam tego
1:27:11takiego takiego dosłownie
1:27:14i w niego wdupcyłam trzy te takie te co
1:27:17wybuchają zombiaki i poza trzecim
1:27:20wybuchnął. W sensie najpierw się rozlał,
1:27:21później wybuchnął. dosłownie wylało się
1:27:24z niego.
1:27:26A Paweł nie wiedział, że tak się da.
1:27:30>> Ale jak co?
1:27:31>> No bo no bo nie wiedziałeś, że się go da
1:27:32tym zabić. Wiedziałeś, że tamten
1:27:36na słuch ten może go pierdolnąć. Nie
1:27:37wiedziałeś, że tym się da.
1:27:39>> No nie wiedziałem, że da się go tak
1:27:40zajść od tyłu.
1:27:41>> No widzisz. A się robił coraz bardziej
1:27:43czerwony z każdym trafem. Nie
1:27:45>> no
1:27:46>> poczerwieniaż kolega zmutowany w przep
1:27:48wirusa szczep.
1:27:50wszczep. Nieważne. Ninniejsza praca
1:27:52przedstawia teorię zakładającą
1:27:54wykorzystyw wykorzystanie wirusa te do
1:27:57kontroli pamięci i woli. Przeprowadzone
1:27:59badania mogą wyznaczyć kierunek
1:28:01działania dla całej ludzkości. Jak się
1:28:03stresuję, to nie umiem czytać.
1:28:06W rzadkich wypadkach wielokrotnie
1:28:07mutacje wirusa te wielokrotne
1:28:10mogą wywołać w organizmie zarażonego
1:28:14anormalną reakcję, która skutkuje
1:28:16zmianami w budowie krwi. Zmutowane
1:28:20szczepy, nie wszczepy, wirusa te zapewne
1:28:22rozniosą się po świecie. Będą niemożliwe
1:28:24do wyorzenia wykorzenienia.
1:28:27Przypomnij mi, że będę musiała przyciąć
1:28:30poprzedni film i ten, żeby wrzucić na
1:28:33YouTubea, żeby były po kolei. Paweł,
1:28:36osoby zakażone zmutowanym szczepem
1:28:38wirusat zachowują zachowują zachowują
1:28:41nawyki i cechy posiadane przed
1:28:43zachorowaniem. Transformacja krwi oto
1:28:45klucz do ewolucji ludzkości. Koniec
1:28:47dokumentu.
1:28:51Właśnie nie wiem o co z nim chodzi. W
1:28:52sensie wiesz co, czytałam, ale nie wiem
1:28:55w sumie. W sensie nie zrozumiałam za
1:28:58bardzo przekazu ich, tak szczerze. Ja
1:29:00wszystko stąd wzięłam. Jest. Wiesz co
1:29:02zrobię? 32 zapis chyba.
1:29:06>> Ja nie mogę.
1:29:08>> 35.
1:29:11>> No bo mówię, wolę mieć 1000 zapisów.
1:29:13Powinni zrobić osiągnięcie 1000 zapisów
1:29:15ukryte dla takich jak ja, żeby się potem
1:29:17cieszyli z tego. Dobra,
1:29:20>> dają. Nawet nawet w połowie gry nie
1:29:22jesteś.
1:29:25Masz 30 tyle zapis.
1:29:26>> Dobrze, że Dobrze, że mam nielimitowane.
1:29:28Ja chciałam grać w ten tryb na luzie,
1:29:31ale uznałam, że to będzie za łatwe na
1:29:32streama i jednak mogłam tamto przyjść.
1:29:35Ale
1:29:36>> właśnie opcje
1:29:38>> dźwięk dostępność nie kamera, sterowanie
1:29:40gdzie to będzie?
1:29:43Już
1:29:43>> może w dostępność.
1:29:46>> Wizualne słuchowe
1:29:48sieć.
1:29:49>> Czekaj,
1:29:49>> nie język. No nie dźwięk, nie wiem
1:29:59chud,
1:30:00>> bo w sterowaniu to też nie będzie
1:30:03>> kamera chyba nie ma. Chyba się nie da.
1:30:06>> No czyli jednak się nie da. O kurde.
1:30:09>> Jak skończę to to, żeby nie być chamem
1:30:11wszystkiego zagram se w tym na luzie, a
1:30:13później zagram w tym najgorszym, jak już
1:30:15się nauczę grać normalnie w tą grę grać.
1:30:18Ja się muszę przygotować. Spokjnie końc
1:30:21spokojnie. Po końcu gry odblokowuje ci
1:30:23się jeszcze cięższy poziom trudności.
1:30:28Możes spróbować.
1:30:30>> A to
1:30:34czy słyszałam dźmi jakby ktoś chrupał
1:30:35coś?
1:30:38>> No to takie hop.
1:30:41No dalej żrę. On dalej tu siedzi.
1:30:44Najśnie jeszcze trzeba mieć solowe jaja.
1:30:46Ja ich w ogóle nie mam, więc tym
1:30:49bardziej nie. Gdzie ja miałam teraz
1:30:51pójść? Ej, bo coś mówiłam.
1:30:55Co ja miałam zrobić? Kwarc włożyć na
1:30:57pewno. Dobra, idę.
1:31:00A ten [ __ ] tamten
1:31:03jak stałam tu, to mi wyjebał, stanął tu,
1:31:06po czym se wrócił. Skam.
1:31:09>> A jaki masz poziom bransoletki?
1:31:12>> Jeszcze nie mam drugiego. Aha, no tak.
1:31:14Ja muszę iść. Aha, ja wiem po co ja
1:31:16tutaj przyszłam i mi się to nie podoba,
1:31:17bo ja teraz muszę otworzyć to
1:31:19pudełeczko,
1:31:21po czym muszę iść po serduszko chyba, bo
1:31:25tu będą płuca, tak mi się wydaje.
1:31:28Nie wiem czemu. Po czy muszę iść na
1:31:30górę, nie na górę, do tamtego śmiecia,
1:31:32który jest zmutowany. Najcięż
1:31:35przeczytałam to już. [ __ ] już ja już
1:31:36nie wiem co ja gadam.
1:31:38To mi schowaj. To mi schowaj. Mam cztery
1:31:41monety. A tam były cztery, czy tam było
1:31:43więcej? Pamiętasz?
1:31:46do ostatniego tego, że mieć więcej krwi
1:31:48w tym
1:31:49>> sześć. O ja. No to nie nie nie.
1:31:55>> Idę se to włożyć. Gdzie to jest? Tam za
1:31:58daleko. Ja się boję.
1:32:06Czy coś mi się teraz stanie.
1:32:11Jest cicho.
1:32:12Jeszcze jeden kwarc. Ale czuję, że to
1:32:14nie będzie tak, że sobie pójdę i zrobię.
1:32:17O, mam kwarc. Jej, tylko zem czy się
1:32:19będzie [ __ ] się ciągnęło przez resztę
1:32:20gry, żeby zrobić jeden kwarc. Zawsze tak
1:32:22jest w tych rezydentach.
1:32:26Miałam zapisać i znowu zapomniałam gdzie
1:32:28miałam iść.
1:32:31Nie pamiętam.
1:32:36Miałam otworzyć to.
1:32:40Dawaj.
1:32:46Tu jest to gdzie tu jest to gówno
1:32:51tab
1:32:55to
1:32:59muszę tu dać?
1:33:03Zapamiętam to. Nie zapamiętam.
1:33:09Dobra, to potem na dwójkę, potem w dół
1:33:12ostatnie i już nie pamiętam.
1:33:23Oh my God.
1:33:29Myślałam, że jest cytrynę.
1:33:35A to jest chyba jakiś wentylator. Czemu
1:33:38to jest tak zrobione?
1:33:40Ale ja czy ja to mogę póki co schować?
1:33:45Ile mam miejsca?
1:33:47>> Mało. Schowam to, bo i tak to ja będę
1:33:49musiała wrócić jak ten. I wiesz co? I
1:33:52zrobi zapis, żeby później jeszcze raz
1:33:53tego nie robić. Będę miała 37 zapis i
1:33:55sobie nadpiszę zapis.
1:33:57>> Nadpiszę nadpisany zapis.
1:34:00To tak jakby miała zginąć w pierwszej
1:34:02sekundzie, jak widzę z tego pokoju.
1:34:03>> Tak, bo ja tak myślę, bo jak będę
1:34:05musiała nawet pół minuty do tyłu pójść,
1:34:07to mi się już nie będzie chciało w to
1:34:08grać, rozumiesz?
1:34:10Nie, ja tak szybko się potrafię, jak to
1:34:13się mówi,
1:34:15odchęcić
1:34:17od gry. [ __ ] nie wiem jak to
1:34:19powiedzieć. Sornieęcić.
1:34:21>> O, no i czekaj, bo ja nie wiem, czy ja
1:34:24dobrze idę.
1:34:31[ __ ] nie w tę stronę.
1:34:37Nie w te strony. [ __ ] Idę zginąć.
1:34:43Nie mogę zrobić amunicji. Nawet
1:34:49mam złom. Chyba idę po złom. Mam za mało
1:34:52amunicji. Ja muszę mieć dużo.
1:34:55Siedem. To jest nic dla mnie.
1:35:00Mam złom i chyba wzięłam jeszcze nie
1:35:03wszystko z coinam wzięłam. O,
1:35:06nie mam krwi. Wezmę se złom.
1:35:15Idę kurwy.
1:35:20Gdzie ja jestem?
1:35:24Mam wytrich. Mam. To mogę spróbować
1:35:27pójść tam.
1:35:29No znowu nie będę miała miejsca. Tu jest
1:35:31krew, ale tu chodzi duży z kuchni. Tu
1:35:34też jest krew. Tam łazi ta baba, która
1:35:36czyści szkło krwią.
1:35:39Tu nie wejdę.
1:35:41Nie chcę tam iść. Muszę iść tu. Ale ja
1:35:43tam nie chcę iść, bo tam jest ten duży.
1:35:50Już słyszę jak tam jęczy i kwęczy. Tylko
1:35:57a to nie on chyba.
1:36:00Wiecie co by mi się teraz przydało
1:36:01zrobić? To gówno na niego, ale nie mamy
1:36:04tyle krwi. Byłabym w stanie poświęcić
1:36:07złom, żeby go ubić raz na zawsze.
1:36:12On mi tu sapie. Słyszę go. Ja tam nie
1:36:14idę. W dupie to mam. Nie chc tam iść.
1:36:20Spierdalaj tym.
1:36:22[ __ ] idę stąd.
1:36:25No chodź. O ja pierdolę. Nie chodź.
1:36:28Spierdalaj.
1:36:31Duży się wkurwił chyba.
1:36:35Mówiłeś, że tym mam. Czemu ja mam trzy
1:36:37bronie? Czemu mam stary pistolet?
1:36:43Dobra, muszę go jednak odnieść. A mi
1:36:45bardzo bolało. O mój Boże. Ciśnienie mi
1:36:46poszło do góry.
1:36:49Ja go nie miałam brać. To był misli.
1:36:54Już mam, już jestem spocona. Już się pod
1:36:56ze mnie leje. Tylko nie widać, że się
1:36:58leje.
1:37:01Chodź tu, śmieciu. Mam to.
1:37:07Gdzie on? Ten jest tu. A z daleka jak go
1:37:10jebnę z tego, to będzie okej, czy nie?
1:37:14>> Raczej się uda.
1:37:15>> A tylko teraz wyceluj.
1:37:16>> No tylko. No właśnie. H, w CSA już nie
1:37:21gram,
1:37:23a Frakpang jest łatwiejszy od tej gry.
1:37:26Chodź tu, [ __ ] strzelę cię.
1:37:30Nie strzelę, bo zatrzymasz się,
1:37:37[ __ ] dostał [ __ ]
1:37:39>> Jeszcze jeden raz będziesz musiała.
1:37:44>> O [ __ ] on się rusza.
1:37:48>> Nie widzę. Przejź na prawo. Przejdź na
1:37:50prawo.
1:37:51>> [ __ ] pójdę tu. Czekaj,
1:37:55[ __ ] trafiłam wu.
1:37:58>> Czy ty nie trafiłaś?
1:37:59>> Trafiłam w głowę.
1:38:02A to jest
1:38:02>> nie ma szans.
1:38:03>> Trafiłam.
1:38:06Ruszył się.
1:38:07>> Stój.
1:38:07>> Dalej stoi na nogach.
1:38:11>> Pierdolę. Wczytuję grę.
1:38:14>> Wczytuję grę.
1:38:16>> Nie mogę.
1:38:18Jak się wczytuje? Wczytaj grę.
1:38:22To
1:38:26bum straszny jest. Boję się go. Co się z
1:38:28tym śmiesz? Ratok
1:38:30ty zjadł.
1:38:32Mam przy sobie. Mam, ale wszystko jest
1:38:36okej.
1:38:37Złom se mam jeden wziąć
1:38:42tak w razie czego i nie brać pistola jak
1:38:44wcześniej.
1:38:50Nie śmiej się ze mnie.
1:38:53Ja tu mam bardzo trudne wyzwania od
1:38:54życia. Ten niezki jest przerażający dla
1:38:56mnie. Mi serduszko zaraz wyskoczy.
1:38:59Byście musieli w szpitalu. Będę robiła
1:39:01streamy ze szpitala.
1:39:04Myślałam, że to on. Dobra, tym razem.
1:39:06Dobra, w razie czego będę przytypać,
1:39:07póki go nie zabiję. Okej. Tego nie
1:39:09zabrania ta gra.
1:39:10>> Ja pierdzielę, ale
1:39:13>> muszę go zabić.
1:39:16Nie ruszaj się tam dalej, póki on nie
1:39:17umrze.
1:39:19Pojedziesz do mnie? Dobrze. Kup mi
1:39:20czekoladki. To Fifi. O, przygarnę z
1:39:23chęcią. Będę szczęśliwsza wtedy.
1:39:27No i spoko.
1:39:33Przyjdź tu.
1:39:37Nie mam na ciebie całego dnia.
1:39:40Na niego też nie. Ja go potem pierdolnę,
1:39:42[ __ ]
1:39:46Nie, nie, nie.
1:39:48On przyjdzie kiedyś zby tak stała jak
1:39:50debil.
1:40:00Spierdalaj. Wkurbiłeś mnie. Chodź tu.
1:40:07Gdzie się znowu coś drze? Tam może.
1:40:11Chodź tu.
1:40:13Mam wbiec i wybiec. Może żeby się
1:40:15załadował
1:40:18i musisz stanąć, słyszysz?
1:40:26>> Dobra, spierdalaj z tą animacją.
1:40:31Nie trafię go. Dobra, poczekam, aż znowu
1:40:33będzie tak stał. Czy on do nie idzie
1:40:35teraz?
1:40:38Dobra, czekajcie, ja se stanę.
1:40:43Je [ __ ] Idę zapisać.
1:40:48Idę zapisać, bo nie chcę go znowu
1:40:49zabijać. On jest straszny.
1:40:52Ale ja go zabiłam, a nie, że w cłopie i
1:40:55on potem wstanie.
1:40:56>> Nie osiągnięcie dostałaś.
1:40:58>> Nie widziałam, bo się zestresowałam.
1:41:01Robię zapis.
1:41:03Śmieć.
1:41:07A se luknę to osiągnięcie.
1:41:13Okej, faktycznie pokonałam go tylko
1:41:17tamtego pienias nie pokonałam. A on nie
1:41:19wróci jako ten taki bąbelkowy dziwny?
1:41:23>> Nie powinien.
1:41:24>> Oby.
1:41:30>> O [ __ ] nóż. Dawaj. Potrzebuję ammo.
1:41:34Już mogę zrobić.
1:41:43Dziękuję. O Jezu, co się dzieje? Ja
1:41:46pierdolę, ja tu zawał dostaję i tu miłe
1:41:47rzeczy się dzieją. Tak może być. Co mu
1:41:50teraz nie będę robić? Czy oni wszyscy
1:41:52kaput? Czy tu coś mogę zebrać? O Jezu,
1:41:54ile krwi. Maga. A nie mogę wziąć jego
1:41:56broni? Szczerze przegarnęłabym.
1:42:02Tam coś znowu łazi. I [ __ ] co to?
1:42:04Klucze.
1:42:07Dawaj. O, to spisza idę. Ej, [ __ ]
1:42:13O,
1:42:15oh my god. Jezu, aż musiałem se gacie
1:42:18poprawić.
1:42:21Tw.
1:42:25Ja pierdolę, jestem dobra w tej grę.
1:42:29Póki co.
1:42:37Faktycznie sześć. Czekaj, sprawdzę
1:42:39jeszcze w razie czego.
1:42:42No [ __ ] sześć. Miałam nadzieję, że
1:42:43mnie oszukałeś.
1:42:45Dobra, na uspokojenie
1:42:52wypadnie. 13 nie wypadnie, ale mówię, że
1:42:5413
1:42:58[ __ ] 29.
1:43:07Nie, o [ __ ] on się pr [ __ ] jebana
1:43:10spierdalaj.
1:43:13On się przetransport nie
1:43:15przetransportował,
1:43:18jak to się mówi przetransfer,
1:43:21nie przetransferował, przetrans
1:43:24formił.
1:43:26>> Przetransformował.
1:43:28>> Tak, tak to się mówi.
1:43:31>> No.
1:43:31>> Aha. Czekaj, idę zapisać. Nie wiem co,
1:43:34ale idę zapisać, bo on tam wyszedł. On
1:43:36tam jest i ja wolę mieć zapis nie wiem
1:43:38czego w sumie. Nadpis se zrobię. 39
1:43:41[ __ ] 40 zaraz przemieniu. O właśnie
1:43:45>> a w tym requemie nie masz ten masz
1:43:47więcej amunicji?
1:43:48>> Jedno amo mam mam krew i mam ciężki
1:43:52metal czy złom. Idę robić [ __ ] idę mu
1:43:55najebać. On nie zginie pewnie od hita,
1:44:00ale zrobię. A nie, nie mogę zrobić. Mogę
1:44:01zrobić.
1:44:03>> A o kim mówisz?
1:44:04>> Nie wiem. O tym przetransportow
1:44:07>> przetransportowanym. No przemienionym.
1:44:09No
1:44:11mogę mu tym wyjebać i on zdechnie na
1:44:12hita.
1:44:14>> No
1:44:16dygo musisz trafić.
1:44:18>> On jest szybki chyba.
1:44:21Podejdź
1:44:22>> dopóki
1:44:24A to to jest on.
1:44:26>> No bo stary wstał.
1:44:29>> O kurde,
1:44:31>> nie słyszysz jego dźwięków?
1:44:44O [ __ ] ile
1:44:53zdech?
1:44:58>> Nie wstawaj, wyłączę tę grę. Chyba
1:45:01zginął, bo mogę po nim podnieść.
1:45:07Ja pierdolę, czemu ja gram w takie gry?
1:45:11Jest tu kto? Mam broń. Jestem dziewczyną
1:45:15tylko.
1:45:17[ __ ] już stąd zebrałam.
1:45:23Nie zapisałam po tym.
1:45:25Muszę je zas zapisać.
1:45:28Krew mi się przyda. Mam stówkę.
1:45:34O, ammo, thank you. Mało. Co to, [ __ ]
1:45:39Co to? Przybieszka jakaś znowu. Co to?
1:45:43Amunicja pi. Jestem bogata. Coś jeszcze
1:45:46tu jest. Szafa. Jest łom. Gdzie?
1:45:55Tu.
1:45:59Nie odwz [ __ ] Wstań śmieciu. To cię
1:46:01zajebie.
1:46:04Ja pili spierdalaj.
1:46:07Ty też spierdalaj.
1:46:10Czekajcie, bo uciekam.
1:46:12Ile zapisać? 40 albo 41 zapis. Mnie
1:46:15śmieć goni.
1:46:19Ja
1:46:22miałem są fajne alerty zabicy.
1:46:25Aha, to Mati pisze. Dobra, ja już nie
1:46:27wiem co się dzieje. [ __ ] co to mi
1:46:29daje? Trwałość noża. Siła. Nie chcę
1:46:33tego. Spierdalaj. Czekaj, muszę zrobić
1:46:35tak.
1:46:38Przeładuj,
1:46:42[ __ ] Będę płakać. A
1:46:4640 zapis. Pyk.
1:46:50[ __ ] czuję się bezpiecznie chociaż.
1:46:51Okej, to się liczy.
1:46:53Czy ja tutaj coś mam dwa te to mi
1:46:56przechowaj,
1:46:59a reszta się przyda. Choć [ __ ] ten nóż
1:47:01mi się ni chuja nie przyda i tego nie
1:47:03używam.
1:47:07Pierzy on jest lepszy niby.
1:47:11Nie chowam go.
1:47:14Mam złam.
1:47:16Mam dwa noże myśliwskie. [ __ ] jestem
1:47:18bogata. puste aplikatory,
1:47:23ale do tego nie mam tego gówna z
1:47:25monetami.
1:47:27Czne pca notes.
1:47:29Zioła nie potrzebuję nic już. Oh my god.
1:47:33Może se zrobię więcej amo do pistola.
1:47:37No
1:47:38zrobię. Zapisałam. Tak.
1:47:43Dobra. Jak on jest ujebany ogólnie
1:47:46to jest dużo krwi. Tej już na szczęście
1:47:49nie ma.
1:47:51To jest ta ta szafka na monety. Tu jest
1:47:53ten prosty zamek. Ja bym poszła od
1:47:54prostego zamka chyba.
1:47:59Ja muszę i tutaj chłodniej. Ale jak ty
1:48:01trzeba zić, że ja mam póki co w miarę
1:48:03luz
1:48:06chyba.
1:48:08Idę se tu była krew. Idę tu.
1:48:11Jezu, ja czuję jak mi stopy drżą.
1:48:18Dobra, tam jest gdzieś zombie. Ja tam
1:48:19nie chcę jednak. Chyba się dalej to
1:48:21gówna boję.
1:48:24Dobra, babo głupia,
1:48:29nie wstawaj. Ok, dzięki.
1:48:33Dobra, gdzie mam iść?
1:48:41Pójdę tam.
1:48:44Nie boję się już was. Wiesz co zrobię,
1:48:48[ __ ] I co teraz?
1:48:54On się drze jak ten, którego łeb, w
1:48:56sensie uszy bolą. O, chyba jest na
1:48:58górze.
1:49:05Nie, tu jest.
1:49:11Ty, bo ja go rażę. O ja,
1:49:14[ __ ] ty nie mam życia.
1:49:17Spierdalaj.
1:49:19O, o,
1:49:21inventory.
1:49:23[ __ ] misraszam, że krzyczę.
1:49:29Cię,
1:49:31spierdalaj.
1:49:36Gdzie była ta szafka?
1:49:49Leżeć, że tak ładnie ci powiem. I co
1:49:52teraz, kolego?
1:49:57Tam
1:50:02tu jest jakiś zombiak gdzieś podzepę.
1:50:10Gdzie on jest?
1:50:19Zjebać mu łeb. Mówisz? A jak teraz
1:50:21podejdę i wstanie?
1:50:26Gdzie on był? Gdzie on leży? Gdzie on
1:50:29leży?
1:50:43Pierdolę, za dużo amusżyłam. Będę
1:50:46uciekać.
1:50:49Jeszcze tu mam gdzieś jednego.
1:50:51Muszę tej jebanej chłody. Nie, bo tam
1:50:53jest kolejny, gdzie później muszę iść.
1:50:56Ja mam dobry plan. Zdobędę to serducho,
1:50:59spierdolę i
1:51:02A tu jest to. Spierdalaj
1:51:06i jak zdobędę serducho, to na cieb
1:51:08będzie koniec i będziemy kontynuować.
1:51:22Elegancko.
1:51:26Tu nic nie będzie.
1:51:28Jest to. Ja tego szukam.
1:51:32Jest złom.
1:51:33Jest dużo tego. Please. Ammo, ammo. O,
1:51:36je.
1:51:39O, krew. Ja pierdolę, ja jestem bogata.
1:51:42Ty, [ __ ] robię to.
1:51:47I teraz robię tak.
1:51:52To mnie bardziej korci,
1:51:57nie? Bo mam jeszcze ten
1:52:01Oh my God! Spierdalam stąd. Przeładuję.
1:52:08Wstań, to ci w dupę strzelę.
1:52:19[ __ ] trochę mniej się boję. Dalej się
1:52:20boję.
1:52:22A ty wyjdź z tych drzwi, to ci najebie.
1:52:24Spierdalaj. Ty zostajesz tam. Nie
1:52:27potrzebuję cię
1:52:30jeszcze. Daj mi tuż miastówkę i
1:52:32spierdalam do seja. 41 sej. Dzisiaj
1:52:36zrobi chyba 20 sejwów,
1:52:41żeby nie okomać. Albo coś blisko 20 15
1:52:4416 uciekam.
1:52:47No nie, teraz mam wszystko. Będę musiała
1:52:48tam pójść,
1:52:50ale mam tego gagatka, którym od dziwo
1:52:54trafiłam.
1:52:56Dobra, zrobię póki A wiecie co?
1:53:00Przygotuję se to. Wezmę se to w razie
1:53:03czego
1:53:05i w sumie tyle.
1:53:10I zrobię tak. 31 sej. Mamy to. Jej.
1:53:16Ej, tego nie widziałam.
1:53:19Foldery opatrz do Aha, to to [ __ ] w
1:53:22sumie chuja mi dało.
1:53:24Wiecie co? Pójdziemy se pogadać z Emily.
1:53:27A czy nie pogadać, ale zobaczyć ją.
1:53:30Ty nie żyjesz, wiadome. Gardło
1:53:32poderżnięte, czy tam skóra. Wróć. Tu
1:53:36była ta baba, która nas na początku
1:53:38goniła. Ja wam to udowodnię. Patrzcie.
1:53:42Tobie też. Nie wiem, gdzie to było.
1:53:45Nie, tu, nie tu.
1:53:49Gdzie ja to patrzyłam?
1:53:57Gaga.
1:54:00Tu patrzcie. Widzicie to?
1:54:05To ona się nazywa dziewczynka, nie?
1:54:09A tamta też jest dziewczynką, tylko
1:54:11tamta jest dziewczynką żywą. A to jest
1:54:13dziewczynka, która się przemieniła, bo
1:54:14coś ci się stało i tam jest dziura.
1:54:16Czyli ona tamtędy uciekła. Czyli to była
1:54:17ona,
1:54:19ale dostała wpierdol dla ona.
1:54:22Co tu jeszcze jest?
1:54:24Aha.
1:54:27A zombie nie zmieniają zachowania. A
1:54:28dobrze wiedzieć.
1:54:30No tu jest ten cham. Tu tu jest ten
1:54:36mutacja bąblog głowy.
1:54:40Macie kkę bąbelek.
1:54:44I widzisz moja teoria ma sens. Paweł
1:54:47słyszysz?
1:54:48>> No
1:54:49>> i ona tu spierdoliła jak była jeszcze
1:54:51mała. Tylko nie wiem kj dziury zrobił.
1:54:52Wątpię, że ona sama se zrobiła.
1:54:54>> I tu jest dziura duża
1:54:56>> i tam jest lalka. A ona nie ma lalki i
1:54:59sobie czyta Bryla książkę czy jakoś tak.
1:55:03Nie wiem jak to inaczej powiedzieć.
1:55:05Hej, ona jest ładna. Urocza dziewczynka
1:55:11co
1:55:13nie na jaką matkę panikuje. Przepraszam
1:55:16przepraszam i dziękuję za wszystko co mi
1:55:18robicie. Przepraszam. Ja się naprawdę
1:55:20stresuję tą grę. Ja się naprawdę nie
1:55:21boję [ __ ] nie usnę dzisiaj.
1:55:26Jutro zrobię kolejnego streamka. Będzie
1:55:28dzień czwarty. Zrobię może tygodniowe
1:55:30ten daily, czy jak tam się nazywa, nie
1:55:32wiem. Nie, nie jestem influencerem
1:55:33jeszcze.
1:55:38Jest czego się bać. Radoks jest. Ty, ty
1:55:41se myślisz, że nie, bo ty o se pewnie
1:55:43Outlasta przeszedłeś, pewnie The
1:55:45Foresta. A ja jedyny horror jaki
1:55:47przeszłam,
1:55:49który można w akzorem to jest Lasnka i
1:55:51dwójka.
1:55:53I też się bałam, ale przyszłam, bo
1:55:54kocham tą grę i The Walking Dead, ale to
1:55:57nie jest horror akurat. The Walking Dead
1:55:58Strezaj,
1:56:01a ja ci muszę ja ci Resident Evil 2 5
1:56:04godzin przeszłam, a w tym mam 5 też
1:56:07godzin. Teraz nie ma opcji, że dobiję do
1:56:13Mati, kiedyś ci się uda.
1:56:19E, wcześniej się dłużej cieszyłeś tą
1:56:20biedynką.
1:56:23Dziękuję za obserwację.
1:56:29Na szczęście, na szczęście mnie nic nie
1:56:30straszy, bo,
1:56:33bo chcę udowodnić ile gier przegrałam
1:56:35horrorowych. D
1:56:36>> nic nie
1:56:38>> Dlight, którym gram z kimś. O,
1:56:42i to w sumie tyle.
1:56:45Mam dwójkę, bo zainstalowałem cały czas.
1:56:46Kiedyś dokończę ją grać. Kiedyś.
1:56:49Oj, oj. O, jaki s ty. Ja się mogę teraz
1:56:52bronić, że mogę machać tym tym nożem.
1:56:55>> No nie wiedziałeś.
1:56:57>> Czemu ci o tym nie powiedział?
1:57:00Myślałem, że będziesz.
1:57:01>> No nie, ale i tak go wolę nazwą
1:57:03przerobić później.
1:57:06>> Możesz
1:57:08>> głośniej mówisz,
1:57:11ale takie jak ty bym chciała, żebyś
1:57:13cicho. Czy ja mogę je automatycznie
1:57:14ustawić ciszej? Bo to nawet nie chodzi
1:57:16też się boję. Chodzi o to, że naprawdę
1:57:17mi uszy napierdalają potem.
1:57:20[ __ ] odpalisz mi się?
1:57:24Dobra, czekaj.
1:57:28Masz podgłośnione nieco. Proszę bardzo.
1:57:33Nie dodaję nowych, bo już mam dość
1:57:34nowych. Nowe mnie straszą za bardzo.
1:57:38To potem się pokombinuje jak pozmieniać.
1:57:41No ogarniemy. W sensie chodzi o to, że
1:57:42te, które faktycznie są za głośne, bo tu
1:57:44chodzi o to, że właśnie one czasami aż
1:57:46po uszkierdalają.
1:57:48żeby je chociaż troszkę przyciszyć, żeby
1:57:49nie było tego bólu w uszach. Nie dam
1:57:51nowych. Radok, co ty? Dobra, przed
1:57:55zakończeniem streama se trochę pogadamy
1:57:56w sumie, bo muszę się odstresować, a
1:57:59potem będę się stresować jak pójdę.
1:58:02Nie dam. Sam nowe potworzysz? Możesz
1:58:04potworzyć nowe.
1:58:09Nie wiem jakie. Chciałam dać jakiś
1:58:11pomysł.
1:58:15No w końcu coś przyjemnego. Ja pierdolę.
1:58:19Ale to ile ja mam zapisów to naprawdę ja
1:58:21przez powinien zrobić jakieś osiągnięcie
1:58:23za to
1:58:2541 zapisów
1:58:28przez 5 godzin gry. Ale to w praktyce to
1:58:31nie jest dużo jak przez 5 godzin gry.
1:58:34>> No ale patrzę na to ile ci gry jeszcze
1:58:36zostało to trochę dużo. No
1:58:38>> dobi.
1:58:40Może się zapisze w rekordach Guinnessa
1:58:42za najwięcej zapisów w tej grze. Oh my
1:58:44god. To podczas gry, a nie se będę
1:58:46klikać co chwilę.
1:58:48>> Wiesz co, ja bym tak stawiał, że
1:58:50będziesz miała na koniec gry może z 230
1:58:52zapisów.
1:58:55>> O Boże,
1:58:57>> taki śmiały strzał.
1:58:58>> Lecę w to, lecę w to. Będzie, czuję, że
1:59:01będzie. I to nie, że specjalnie, po
1:59:02prostu czuję, że będzie. Może być
1:59:04więcej.
1:59:05>> I co?
1:59:07>> Muszę wrzucić to na YouTubea, ale coś
1:59:08czuję, że dostanę lin za to ile mam
1:59:10zapisów na YouTubie w komentarzach.
1:59:14To ja się otocykam i muszę poprzycinać.
1:59:16To ja nie umiem przycinać nagrań. W
1:59:18sensie ja źle przycinam. Przytnę, ale mi
1:59:19się przycina końcowo za dużo albo za
1:59:20mało i mam powiedzmy 10 sekund za dużo
1:59:23albo za mało albo minutę. Ja nie wiem
1:59:24jak ja to robię, ale dzisiaj będę
1:59:25pracować nad tym, bo muszę wczorajszego
1:59:27streama przyciąć i wrzucić. Dobrze, że
1:59:29go zapisałam, bo zapomniałem i była
1:59:31dupa.
1:59:32No więc jutro będzie ogólnie stream
1:59:35znowu. No bo jak jest dzień trzeci, to
1:59:37musi być i dzień czwarty.
1:59:40Jutro pewnie znowu na początku se
1:59:42pogramy w coś chillowego, żebym była
1:59:44spokojna, a później dopiero będę grała w
1:59:45horrory, żeby się bać i żeby pójść spać.
1:59:47Przestraszona. Bardzo mądra, wiem.
1:59:51I dzień piąty pewnie też nastąpi. Mam
1:59:52taką nadzieję. Mam nadzieję, że nic mi
1:59:54nie wypadnie. Czekajcie, co za dwa dni,
1:59:56wtorek.
1:59:58Tak, bo jutro jest poniedziałek.
2:00:01[ __ ] będę najbliżej później, wcześniej
2:00:03będę robić [ __ ] w to, co którą godzinę
2:00:04zrobię i będzie fajny stream. Tyle
2:00:06powiem. Dam info na Discorda o której
2:00:09mniej więcej godzinie, więc zapraszam na
2:00:12Discorda, bo tam ludzie są, tam można
2:00:14pograć w różne gry z kimś. Tylko
2:00:16niektórzy się wstydzą pisać, zauważyłam.
2:00:19I co? Robię dziwne miny, wiem, ale jak
2:00:23się stresuję, to robię dziwne miny,
2:00:24drapię się i i wszystko inne i pierdolę
2:00:27głupoty i nie umiem czytać i nic. Jestem
2:00:29wtedy totalnie debilem.
2:00:33I tak uważam, że powin być siebie dumna,
2:00:38że mimo to, że się boję,
2:00:41to, że w to gram. Jeszcze tego nie
2:00:43rzuciłam, bo dwójkę rzuciłam, bo się
2:00:45bałam. I dwa miesiące temu był stream
2:00:47ostatni z dwójki na przykład.
2:00:52Więc no ale tego się nie poddam, bo to
2:00:55fajny, bo tu ładna grafika. Co prawda
2:00:58nie lubię grać tą babą. Wkurwia mnie ta
2:01:00grace, co pamiętałam. Chyba nie
2:01:03pamiętałam przez trzy ostatnie godziny
2:01:05gry.
2:01:06>> Czemu cię grze?
2:01:08>> Bo
2:01:10jestem kobietą, więc mogę to powiedzieć.
2:01:11Ona ona jest typową babą w grach.
2:01:14Ona nie biega, nie jest giga czadem, nie
2:01:18potrafi się obronić tego pacha.
2:01:20Zombiaki.
2:01:22>> Słuchaj, ale jakby to jest normalny
2:01:23człowiek, który nie został przystosowany
2:01:25do takich rzeczy.
2:01:26>> Ale jest FBI. Powinna być przystosowana
2:01:28do dużo rzeczy, nie tak jak Leona
2:01:30powinna umieć się bronić. Nóż coś.
2:01:32>> Ona została, ona została wyszkolona
2:01:35przez FBI, ale nie miała nigdzie tak
2:01:38jakby momentu, w którym mogła nabrać
2:01:39doświadczenia.
2:01:41>> No to po co ją wysłał na taką rzecz w
2:01:43ogóle? Głupi szef wysłał babę do hotelu,
2:01:45w którym jej matka zmarła. Została w
2:01:47sumie zabita na jej oczach. Chore. Ale
2:01:50[ __ ] Dobra.
2:01:51>> Chociaż tyle, że się cieszę, że jak gram
2:01:53Leonem, jak gram, to czułam luz. Mimo
2:01:55to, że
2:01:57piła latała po całym pomieszczeniu i
2:01:59zombie z piłą sunął się po ziemi w moją
2:02:02stronę, to pocięłam, to pocięłam paru
2:02:05zombiaków, złapałam i zaczęłam ciachać i
2:02:07jestem się zowolona. Iś tak będzie
2:02:08wyglądał reszta gameplayu będzie
2:02:09wyglądała w podobny sposób, że w sumie
2:02:11będzie to bardziej na chillu i bardziej
2:02:12będzie tak, że będę chodzić i
2:02:13zapierdalać, to ja jestem szczęśliwa i
2:02:16nie mogę się doczekać, aż będę grała
2:02:17Leonem, ale czuję, że jeszcze z pić
2:02:18godzin będę grała nią, zanim przyjdę do
2:02:20Leona.
2:02:22I Leon ma ładne auta i ma ładny zegarek.
2:02:24I to i to jest y ten, jak to się mówi,
2:02:28sponsoring.
2:02:30Tak. No że że wiecie, że to było
2:02:32pokazane, że o tu ma zegarek taki i
2:02:34takiej firmy i że to jest reklama i
2:02:37zegarka jego chyba jej i jego samochodu
2:02:40porszaka
2:02:42i starek jest na tablicy rejestracyjnej,
2:02:44bo są wszystkie części w których był
2:02:45Leon
2:02:47i tyle wiem i z taką wiedzą jak ktoś nie
2:02:49wiedział choć pewnie każdy wiedział i
2:02:50pewnie będą mi przez mieli, że o ja
2:02:52pierdolę ale odkryłam i was zostawiam
2:02:56was z tą wiedzą, którą ja wam dałam
2:02:59y która pewnie już jest dawno przez
2:03:00każdego już m zakorzeniona w mózgu
2:03:03głęboko.
2:03:05Yyy i tak ja dziękuję za dzisiejszą y
2:03:08grę, oglądanie, wspieranie i śmianie się
2:03:10nawet ze mnie, bo to też mi wszystko
2:03:13pomagało. Życzę wam y [ __ ] zająkałam
2:03:16się, przepraszam. Życzę wam miłego
2:03:18wieczorku
2:03:20i do zobaczenia jutro.
2:03:24Tak dokładnie. I mam nadzieję, że jutro
2:03:26będziecie, nawet jak będziecie na 5
2:03:28minut, to że przyjdziecie i że się zą
2:03:30przywitacie i że będziecie zą siedzieć w
2:03:32tym i że jak ja będę się bała, to wy
2:03:33będziecie mnie podtrzymywać na duchu i
2:03:36liczę na was i
2:03:39>> to też dobra zawsze coś, nie?
2:03:43>> No i życzę miłych snów i miłego poranka
2:03:49i i dobrego śniadanka, bo już za późno
2:03:53na kolację, no.
2:03:55Dobrze.
2:03:59Klipy możesz robić ile chcesz, z czego
2:04:01chcesz. Dobranoc wszystkim. Pa pa.
2:04:05M.