Full transcript
Olga Kalicka W MOIM STYLU
0:00Partnerem dzisiejszego odcinka jest Maybelline New York,
0:03marka makijażowa nr 1 na świecie.
0:05Ja już jestem w tym miejscu, w którym się nie boję.
0:08W momencie, w którym ja stanęłam po swojej
0:11stronie i stałam się dla siebie najlepszą przyjaciółką,
0:15to jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki wydarzyło się
0:19coś takiego, że pojawił się ten spokój.
0:23No ale nagle się nikt nie pojawiał
0:25i nikt w nie nie dmuchał. No i co teraz?
0:26Pokora, Ola, pokora.
0:28Nie wywalaj tych wszystkich emocji na wierzch.
0:31Dzień dobry W Moim Stylu.
0:33Zapraszam was dzisiaj na te
0:34kilkadziesiąt minut ulgi od Olgi.
0:37Aktorka Olga Kalicka jest dzisiaj z nami.
0:39Zapraszamy i zaczynamy.
0:41- Dzień dobry, Olgo.
0:42- Dzień dobry.
0:44- Jak się do ciebie zwracać
0:45pieszczotliwie albo tak, wiesz, milusińsko?
0:47- Wiesz co, w domu się do mnie mówi
0:49Ola całe życie, chociaż rodzice mnie nazwali Olga.
0:52- Olu, to wolisz Olu czy wolisz Olgo?
0:55-Teraz już jestem połączona ze wszystkimi wersjami Olga, Ola, Olunia
1:00i tak dalej, więc jak to czujesz, tak mów.
1:04- Czuję tak na ten moment, że jesteś
1:06właśnie Olunią, ale z ogromnego szacunku do
1:09tego, jak żyjesz, co komunikujesz, jak się porozumiewasz
1:16ze światem, jak wrażliwie patrzysz na otoczenie.
1:19Ta Olga mi też bardzo pasuje, chociaż twój
1:21wiek znowu, ta trzydziestka, jest takim też miejscem,
1:26gdzie będzie pewnie różnie w tym moim rozumieniu
1:29ciebie, twojej kobiecości, twojej postawy.
1:32Olgo, no widzisz, już od razu mi się ułożyło. - Jednak.
1:35- To chciałabym zacząć nasze
1:36spotkanie od takiego pytania.
1:39Mam nadzieję, że jakoś to cię otworzy.
1:42Lubię, bo to jest jedno
1:43z moich ulubionych dziennikarskich pytań.
1:45Co byś zrobiła, gdybyś się nie bała?
1:47- Żyłabym. Wiesz co? - Jak?
1:51- Mnie się wydaje, że ja już jestem w
1:52tym miejscu, w którym się nie boję.
1:54Oczywiście są jakieś aspekty życia, które sprawiają, że
1:57jakiś tam lęk się pojawia, ale myślę, że
2:00ostatnie właściwie trzy lata mojego życia w dużej
2:05mierze skupiały się na tym, żeby właśnie przestać
2:09się bać, przestać się bać o to, co
2:12będzie jutro, co było wczoraj, dlaczego zareagowałam tak,
2:16a nie inaczej, przestać bać się o moje
2:20dziecko, czy ono wyrośnie na wartościowego człowieka itd.
2:27Jedyny lęk, jaki czasami się pojawia, to jest ten lęk
2:30w relacjach, chociaż temu też się już mocno przyglądam.
2:34Natomiast co by było, gdybym się w ogóle nie bała?
2:40Myślę, że działo by się to, co teraz już się trochę
2:42zaczęło dziać, czyli to, że jestem bardzo blisko siebie.
2:48I nawet jeżeli moje zachowania często nie spełniają oczekiwań
2:52innych ludzi, to ja jestem tak blisko siebie i
2:56nie boję się o to, co pomyślą inni.
3:00I to jest taki mój klucz, który już
3:03od jakiegoś czasu mi pomaga otwierać różne drzwi.
3:08- Ładnie.
3:08Dobrze, pięknie się ta rozmowa zaczyna.
3:10Od razu od takich spostrzeżeń,
3:13które są charakterystyczne też,
3:16tak mi się wydawało, dla ciebie, bo tak
3:18ciebie postrzegam jako niezwykle uważną i wrażliwą kobietę.
o aktorstwie
3:21Aktorkę, która rozumie jakby swoje zadania zawodowe, ale
3:26czy patrząc na twoje role w teatrze, w
3:28serialach, w filmach, ty masz jakieś poczucie, że -
3:32no bo jesteśmy do ciebie przyzwyczajeni -
3:34oczywiście każdy z oglądających, każda z oglądających sytuuje teraz
3:39ciebie w innej produkcji, kojarzy cię z innym filmem
3:41czy z serialem, a ty jesteś taką aktorką, która
3:44wybierając rolę, jeśli myśli o tym, to myśli o
3:48jakimś rodzaju przesłania, misji, tłumaczenia rzeczywistości poprzez swoją wrażliwość
3:53i poprzez to, że się takie, a nie inne
3:55zadania aktorskie przyjmuje.
3:56Bo jesteś jeszcze bardzo młoda, ale to, co robisz
4:00zawodowo już ciebie określa, jak dokonujesz tych wyborów?
4:06- Przede wszystkim trzeba zacząć od tego, że trudno jest w
4:09tym świecie dokonywać wyborów, bo w pewnym sensie to jest
4:14zawód, gdzie ja mam jakąś określoną część mojej pracy, którą
4:23muszę wykonać, czyli na przykład dobrze wypaść na castingu, no
4:27ale to już nie ode mnie zależy, czy ja do
4:29tej roli zostanę wybrana czy nie.
4:31Myślę, że ja wciąż jeszcze nie jestem
4:33na takim etapie, na którym ktoś do
4:34mnie dzwoni i mówi, słuchaj, zagrasz to?
4:37A ja mówię, a to zagram, tego nie zagram.
4:40To jakby nie jest ten moment i wciąż
4:43jest trochę tak, że jeżeli chodzi o tę
4:45stronę aktorską, no to jednak inni ludzie decydują.
4:49I oczywiście ja mam prawo nie przyjąć jakiejś roli,
4:52ale ja zawsze w każdej roli staram się znaleźć
4:56ten kawałek mnie, który się z nią może połączyć.
5:01Czyli że mam takie poczucie, że w
5:05każdej postaci, którą kreuję, jest jakiś taki
5:08fragment, który mnie z nią łączy.
5:10Możemy mieć dużo niespójnych cech i tak było w
5:15przypadku ostatniego filmu "Dziewczyna influencera", że ta postać Wioli
5:20była taka bardzo mocno właśnie na zewnątrz, taka, która
5:24bardzo skupiona jest na swoim wyglądzie, ale też kompletnie
5:27nieszanująca swojego ciała i kompletnie ze sobą
5:30niepołączona, a jednocześnie gdzieś tam bardzo głęboko ta jej
5:34wrażliwość była ukryta i w jakichś tam różnych aspektach
5:38żeśmy się połączyły.
5:41I chciałabym, żeby tak było, żeby te
5:44moje postacie, które tworzę, żeby jakkolwiek na
5:49odbiorcę po drugiej stronie wpływały, żeby zostawiały
5:53jakieś ziarenko w ludziach.
5:55To tak bym chciała.
5:57- A w tym filmie "Dziewczyna influencera" miałaś
5:59jakąś taką wizję, żeby przestrzec młode kobiety
6:02przed podejmowaniem, no nie chcę tego oceniać,
6:07ale na potrzeby tej rozmowy nazwijmy je
6:09sobie - przed podejmowaniem nietrafnych decyzji.
6:13- Wiesz co, w ogóle jak ja przeczytałam ten scenariusz,
6:16to on mnie bardzo poruszył i też poruszył...
6:20- To przypomnij dokładnie, jaką rolę tam grasz. Kogo grasz?
6:24- To jest dziewczyna, która jest influencerką, ale
6:27jednocześnie też ma taką swoją drugą stronę
6:30zarabiania pieniędzy w internecie na platformie takiej
6:35zamkniętej, której nazwy nie będę tutaj promować,
6:39bo mam wręcz jakby odwrotnie.
6:43Nie chciałabym...
6:44I bardziej to jest właśnie moja taka przestroga, że
6:48ja w ogóle zaczynając próby do tego filmu, nie
6:51miałam pojęcia, że w ogóle taka platforma istnieje, gdzie
6:53możesz wysyłać wybrane treści, znaczy takie treści tylko dla
6:58wybranych, którzy za nie specjalnie zapłacą.
7:01To są często...
7:02- Sprzedając swoje ciało.
7:04- Tak, to są bardzo często właśnie treści takie
7:06w negliżu, no nieniosące zbyt wiele.
7:12I to mną już wstrząsnęło, bo nie wiem, jak ja przeżyłam,
7:17powiem ci, tyle lat w tej branży i w ogóle...
7:20- Bez tej świadomości. - Tak, ja nie wiem.
7:22Ja pamiętam, że reżyser po prostu trzy razy
7:24mnie dopytywał na próbie, Olga, ale serio?
7:26Ty serio nie wiedziałeś, że coś takiego istnieje?
7:28A ja siedziałam i mówiłam, nie, naprawdę nie.
7:31Natomiast to, co mną wstrząsnęło, to są te statystyki
7:33tego, że naprawdę nastolatkowie w tej chwili marzą o
7:39tym, żeby zostać w przyszłości influencerami, youtuberami.
7:44I żeby była jasność, ja nie chcę
7:47tego teraz oczerniać, tego zawodu, bo sama
7:49w pewnym sensie stałam się poniekąd influencerką.
7:53Ten zawód aktorki też otworzył tę przestrzeń w
7:56moim życiu, tego odnajdywania się też w internecie.
8:01I to może nieść za
8:03sobą bardzo dużo pozytywnych aspektów.
8:06Natomiast jasnym jest to, że w tej chwili nawet
8:09jak ja obserwuję dzieci na podwórku, na mojej dzielnicy,
8:14to każde z nich siedzi absolutnie tylko w telefonie
8:17i właściwie o niczym innym się nie rozmawia.
8:19I te pasje wszystkie, które na przykład mi towarzyszyły,
8:22kiedy byłam dzieckiem, że jakby to moja pasja determinowała
8:26totalnie moje życie, przyjaźnie i to, że ja chciałam
8:30po prostu iść do przodu i się rozwijać i
8:33to jakby się nie skończyło u mnie, to teraz
8:36mam wrażenie, że dużo trudniej jest te pasje w
8:39młodych ludziach w ogóle zaszczepić.
8:41- To jest wyzwanie ogromne.
8:42Takie to są czasy.
8:47Ale wracając do tej roli, bo jakby ta postać,
8:51którą tam kreujesz, to jest postać dziewczyny, która
8:55no ostatecznie to nie jest o wygranej, prawda?
8:59I teraz przestroga, jaka z tego ma
9:02płynąć, no to trzeba sobie zobaczyć film.
9:05Zastanawiałam się właśnie, czy to jest
9:06bardziej film dla rodziców, myślę, że
9:07bardziej dla rodziców nastolatków.
9:09- Tak, ja też rzeczywiście o tym bardzo często wspominałam,
9:13że ja naprawdę zachęcam rodziców dzieci właśnie w takim
9:17nastoletnim wieku, żeby zabrali swoje dzieci do kina, bo
9:21ten film można ocenić pod wieloma kategoriami.
9:25To jest jasne, że jednym się
9:26on będzie podobał, drugim nie.
9:28Natomiast ja uważam, że to jest naprawdę dobry punkt wyjścia
9:31do tego, żeby z dziećmi na ten temat rozmawiać, żeby
9:34w ogóle też rodzice, którzy mają takie poczucie: a ja
9:38nie rozumiem tego internetu, ja w to nie wchodzę, ja
9:41nie mam tych instagramów i tak dalej, żeby oni też
9:43zrozumieli, że tego się już nie da cofnąć, my już
9:47przed tym nie uchronimy naszych dzieci, bo tak teraz wygląda
9:52świat i albo zaczniemy nadrabiać to i spróbujemy jakoś w
9:58nim zafunkcjonować wspólnie, pokazując też naszym dzieciom, że one mają
10:03wybór.
10:04To znaczy, oczywiście jest mnóstwo treści,
10:06które internet sam nam podsyła, tak?
10:08Otwieramy i coś wyskakuje.
10:10Natomiast jeżeli chodzi o social media, no
10:12to ktoś może obserwować ciebie, a może
10:15obserwować kogoś po drugiej stronie barykady.
10:20I teraz to jest nasz wybór, kogo my obserwujemy.
10:23I tego też możemy naszych dzieci nauczyć.
10:25Możemy im to pokazywać, siadać z nimi, skoro oni
10:29tego potrzebują, żeby zeskrolować ten telefon, i pogadać.
10:33A dlaczego ją obserwujesz?
10:34A zobacz, tutaj jest taki profil,
10:35który też wrzuca supertreści.
10:37Naprawdę tych twórców internetowych
10:41jest teraz bardzo dużo.
10:42I naprawdę jest w czym wybierać.
10:44- W czym wybierać.
10:46- Tak, którzy motywują, którzy inspirują.
10:51Jest naprawdę cała masa.
10:53- Wiesz, to jest jak z nożem.
10:55Nożem możesz ukroić chleb i zrobić
10:58kanapki i możesz nim zabić.
11:00To jest zawsze o tym, że każde narzędzie
11:04jest przeznaczone zawsze li tylko do jednego celu,
11:07więc można, świadomie wybierając, no ale decydować.
11:12Ale tutaj jest kwestia tego, że
11:13dzieci czy nastolatkowie nie wybierają świadomie.
11:16To jest o jakiejś modzie.
11:18To jest zawsze taka sytuacja, w której dzieci idą
11:21za modą, idą za grupą rówieśniczą, ale już to
11:24wspomniałaś, bo tu mi od razu przychodzi do głowy
11:27to pytanie o twoje macierzyństwo, bo wspomniałaś, że przestałaś
11:30się już bać o to, czy twój synek wyrośnie
11:33na dobrego człowieka czy na jakiego człowieka wyrośnie.
11:36Natomiast jak myślę o tobie, to zadaję sobie
11:40pytanie, czy jesteś samodzielną mamą czy samotną mamą,
11:44bo to są dwa różne stany.
11:46- Wiesz co, to było tak, po rozstaniu z tatą
o macierzyństwie
11:49Aleksia byłam samodzielną mamą, która z dumą po prostu
11:55chodziła i mówiła, jaka to jest samodzielna i jak
11:57potrafi wszystko ogarnąć, aż do pewnego pięknego poniedziałku, w
12:02którym poszłam na terapię i siedziałam przed moją terapeutką
12:04i mówiłam, że no tak, bo ja jestem taką
12:06samodzielną mamą, która... I ona powiedziała, stop, stop, stop,
12:11kim pani jest?
12:13Jeszcze raz, bo pani chce mi teraz powiedzieć, że pani
12:16jest bardzo w tym osamotniona, to może warto powiedzieć, że
12:21teraz jest pani samotną mamą i że to jest trudne.
12:26I wtedy po prostu wylał się potok łez
12:30z moich oczu i zrozumiałam, że to jest
12:35ok, żeby siebie nazwać samotną mamą.
12:38I to też jest jakiś moment.
12:41I teraz jest tak, to było oczywiście już ponad dwa
12:44lata temu, i teraz jest tak, że bywają dni, że
12:49czuję się sama, ale może już nie tak bardzo samotna,
12:56natomiast absolutnie uważam, że projekt dziecko jest wymyślony na dwoje
13:00dorosłych i w momencie, w którym funkcjonujemy w tym oddzielnie,
13:05to mimo że Aleksio ma tatę, z którym się widuje,
13:08który jest nim zainteresowany, który go bardzo kocha, to nie
13:11zmienia to faktu, że kiedy jesteśmy w domu, to jednak
13:15często jest tak, że trochę muszę być w tej żeńskiej
13:19energii mamy, która utula, ale czasem też w energii męskiej,
13:23która stawia granice.
13:27I wtedy bywa, że czuję się w tym osamotniona.
13:32Natomiast absolutnie myślę, że to są jakieś
13:34takie momenty, które będą się nieustannie zmieniały,
13:39i myślę, że nawet będąc w relacji,
13:41można się czasem poczuć bardzo samotnym. -To prawda.
13:43Jakie to zresztą odległe od scenariusza "Rodzinki.pl",
13:47z której tak wiele osób cię do
13:50tej pory uwielbia i pamięta twoją rolę.
13:53Politycznie ty się odcięłaś od TVP, kiedy,
13:59że tak powiem, zmieniła się tam narracja.
14:02Serial był, ale ty chyba niechętnie się tam pojawiałaś.
14:06Aż do ostatniego razu na kanapie w porannym programie.
14:10- Rzeczywiście tak było, że pojawiłam się ostatnio
14:14w "Pytaniu na śniadanie" właśnie też w
14:17temacie filmu, ponieważ bardzo mi zależy na
14:20tym, żeby jak najwięcej osób go zobaczyło.
14:23Włożyłam tam dużo serca swojego i uważam, że
14:26temat jest ważny, tak jak już powiedziałyśmy.
14:28Natomiast znowu wiesz co, jeżeli chodzi o o sprawę
14:33tego, gdzie się pojawiałam, a gdzie nie, to...
14:37to myślę, że to się u mnie jakoś
14:38samoistnie wydarzyło, bo ja w ogóle trochę na
14:42ten czas, powiedzmy, właśnie tych niecałych trzech lat
14:46trochę zniknęłam w ogóle ze świata telewizji, bo
14:50nie działy się projekty jakieś dla mnie ważne.
14:55Pojawił się film "Dziewczyny z Dubaju", ale to już
14:57też było trzy lata temu, i to był taki
15:00trochę przejściowy moment. I wiesz, ja brałam udział naprawdę
15:04w wielu castingach, które się nie wydarzały.
15:08Bardzo często było tak, że dochodziłam do finału,
15:10no i w tym ostatnim momencie no jednak
15:13to nie ja wygrywałam dany casting.
15:16Nawet jeden wygrałam i do tej pory jeszcze zdjęcia
15:19się nie rozpoczęły i nie wiadomo, czy kiedykolwiek się
15:21rozpoczną, więc to też było takie śmieszne, że po
15:23takiej długiej, długim paśmie jakichś takich...
15:26Nazwę to niepowodzeń, ale wcale tak do
15:27tego nie podchodzę, to zaraz powiem dlaczego,
15:30to właśnie nagle wydarzył się projekt, który miał wiele
15:33etapów w castingu, i ja wreszcie udało się, wygrałam
15:36ten casting, tak mega czułam tę postać.
15:39No i okazało się, aha, no to my wciąż jeszcze
15:40zbieramy pieniądze, żeby w ogóle ten projekt mógł się wydarzyć.
15:46I to też był taki trochę chichot losu.
15:47- To strasznie niepewny los, tak jak myślę
15:49teraz właśnie jeszcze w tym kontekście, wiesz,
15:52ciebie takiej wrażliwej kobiety, samodzielnej, samotnej mamy.
15:58To jest trudne, nie?
16:00Ta niepewność jutra.
16:01- Rzeczywiście tak trochę było, natomiast takie moje najnowsze
16:07odkrycie, z którym jestem sobie od kilku miesięcy
16:10i bardzo mnie uwolniło tak życiowo, jest fakt
16:14tego, że ja po prostu poczułam, że dla
16:18każdego jest miejsce w tym świecie.
16:21Więc skoro schodzimy tutaj na ziemię i każdy z nas
16:27ma swoje miejsce, to tak samo jest też w tym
16:29świecie filmowym, że tam dla każdego jest miejsce.
16:34I fakt tego, że przez ostatnie dwa lata ja
16:36nie pracowałam przed kamerą, nie znaczy, że ja nie
16:41harowałam jak wół w moim życiu, żeby połączyć się
16:46ze sobą, żeby wykonać tę pracę własną poznawania siebie
16:51i spotykania się ze sobą regularnie.
16:55I myślę, że to był absolutnie cenny
16:59czas i w ogóle nie mam poczucia,
17:01że skądś zniknęłam, że mnie nie było. - A finansowo sobie radzisz?
17:07- Tak, no mam tę przyjemność, że po pierwsze
17:09jestem na etacie w teatrze i to jest
17:12taka powiedzmy taka bezpieczna moja strefa, o której
17:15pewnie większość aktorów po szkole teatralnej marzy, żeby
17:19mieć etat w teatrze i to takie bezpieczeństwo.
17:22Ale jednocześnie też rozwój, bo ciągle przychodzą nowe
17:25sztuki, nowe role i trzeba w tym funkcjonować,
17:31więc to jest taka bezpieczna przystań.
17:34No a do tego też rzeczywiście jestem w
17:36pewnym sensie twórcą internetowym, influencerką i to nie
17:40jest żaden sekret, że to też jest praca.
17:46A przy tym wszystkim jeszcze jestem
17:49właścicielką marki Reves, marki odzieżowej, którą
17:52tworzę razem z moją przyjaciółką Karoliną.
17:55Zresztą wczoraj obchodziłyśmy czwarte urodziny naszej
17:58marki, więc to też było takie...
18:02- To już taki dobry przedszkolak komunikatywny.
18:05- Dokładnie, że już możemy się dobrze
18:07komunikować z tymi naszymi kobietami.
18:10- Czuję od ciebie spokój. Co się składa na...
18:13poczucie równowagi u kobiety takiej jak ty, mającej
18:17dość kapryśny zawód, mającej taką sytuację osobistą, a
18:22jednocześnie tak wrażliwą i delikatną, będąc taką osobą.
18:28Pod co ty się podczepiasz?
18:30Co ci daje siłę?
18:32Gdzie jest ta równowaga, ten pokój?
18:34- Wiesz co, ja myślę, że to może brzmieć
18:36trochę banalnie, ale naprawdę u mnie tak jest,
18:39że w momencie, w którym ja stanęłam po
18:43swojej stronie i stałam się dla siebie najlepszą
18:48przyjaciółką, to jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki wydarzyło
18:56się coś takiego, że pojawił się ten spokój.
19:00To znaczy, mnie to bardzo dużo kosztowało i długo dochodziłam
19:03do tego miejsca, w którym jak coś się
19:06dzieje, to ja ze sobą rozmawiam.
19:10I tak, jak zawsze byłam bardzo empatyczną osobą i
19:14zawsze byłam otoczona ludźmi, uwielbiałam to i zawsze myślę,
19:20że wszyscy moi przyjaciele mogą to potwierdzić, że jestem
19:22takim człowiekiem, który niesie pomoc, po prostu jak coś
19:25się dzieje, to po prostu od razu 10 rozwiązań
19:28i wszystko. I nagle ja sama, jak zostałam sama
19:31ze sobą, to nagle nie potrafiłam zobaczyć żadnego sensownego
19:35rozwiązania i nic, tylko usiąść i płakać, nie?
19:39I tego musiałam się nauczyć.
19:41Tego, że nie zawsze muszę być dobra i miła.
19:48Czasem mogę stanąć po swojej stronie i
19:51zrobić nie tak, jak ktoś tego oczekuje.
19:54I myślę, że stąd ten największy spokój
19:58przychodzi i na pewno też te wszystkie
20:00wspomagacze, takie jak joga, medytacja, ale też
20:07fajne, dobre spotkania z przyjaciółmi i też
20:10jakby właśnie to zaplecze ludzi, które mam.
20:13Ja zawsze to podkreślam, że jestem ogromną szczęściarą,
20:18że mam wokół siebie tak mądrych ludzi.
20:21Począwszy, wiesz, od mojej mamy, która jest też takim
20:25człowiekiem, który ma pomoc napisane na czole.
20:30I w momentach kryzysowych zawsze mogę na nią liczyć.
20:34I to też daje taki logistyczny spokój na przykład u
20:37mnie, że rzeczywiście ja musiałam się nauczyć tego, jak wszystkie
20:43te moje zawody i te wszystkie moje prace jakoś połączyć,
20:48a jednocześnie nie zwariować i też mieć taki spokój, że
20:52jak już idę do pracy, to wiem, że moje dziecko
20:53jest zaopiekowane, więc tutaj naprawdę...
20:57- Wtedy mały jest z mamą? - Tak, albo z mamą, albo z nianią.
20:59No teraz to już w ogóle jest tak, że ta logistyka
21:02to już się układa sama, ale trochę mi to zajęło.
21:05- Przedszkole.
21:05- Tak, przez przedszkole, Aleksio ma też
21:07tatę, więc to naprawdę się wszystko fajnie rozkłada.
21:12Natomiast był taki moment, że naprawdę, no...
21:15Mama była prawie non-stop, bo ja nawet jak
21:18czasami byłam w domu z Aleksiem, to też
21:21potrzebowałam tego wsparcia, żeby ona po prostu była.
21:23- No pewnie.
21:25- Więc to jest ważne.
21:27No i mam naprawdę mądre przyjaciółki, wiesz.
21:30- O tak, wiedźmy dookoła to skarb, wiem coś o tym.
21:33Pytam o to dlatego, że to powszechne
21:35myślenie o spełnieniu, o pokoju, o takim
21:40bezpieczeństwie, równowadze lokujemy my kobiety szczególnie w
21:46partnerze, w mężu, w miłości.
21:50Nie potrafi... Dobra, nie potrafimy, weźmy to w
21:55zbiór taki identyfikacyjny, nie potrafimy sobie wytłumaczyć, że
22:00jesteśmy wystarczająco dobre, nawet jak nikogo u boku
22:04nie ma, że jakaś tęsknota i głód za
22:06kimś, kto będzie nas widział, kochał, przytulał, całował,
22:11rozpieszczał, no właśnie dawał poczucie bezpieczeństwa, przy kim
22:14można się rozwijać, kto będzie nam dmuchał w skrzydła
22:16i można tak wymieniać do rana.
22:18Że to jest jakaś taka podstawa do
22:20poczucia się dobrze w tym życiu.
22:22I jak przykładam do tych wszystkich definicji ciebie - tak
22:26piękną, wrażliwą osobę, to myślę sobie, no to ktoś
22:31taki na pewno łatwiej sobie poradzi w poszukiwaniu miłości,
22:36w wyborach, wiesz, jak ludzie patrzą z boku na
22:39Olgę Kalicką, o której powszechne myślenie jest takie, że
22:42właściwie jest szczęściarą, a ona wychodzi do świata i
22:46publicznie mówi: ale ja nie mam teraz nikogo, nie
22:48mam żadnego partnera romantycznego i jest mi okej, nie
22:53cisnę, nie szukam na siłę.
22:57Ty sobie odmawiasz takiego poszukiwania.
23:00Masz konto na Tinderze?
23:02-Wiesz, bo to jest zawsze, zawsze się pojawia w pewnym
23:04momencie taka narracja, że co takiego, że jej się...
23:09- Czy z nią wszystko jest w porządku?
23:14- To już na grubo, ale raczej właśnie mając twój obraz
23:19takiej ciepłej, cudownej istoty, aż nie do wiary, że
o relacjach
23:25obok nie stoi ktoś, kto jest równy tobie.
23:30Boisz się teraz miłości?
23:31Nie podejmujesz tych decyzji?
23:32Czy po prostu nie szukasz, nie ma, nie chcesz?
23:36- Wiesz co, na pewno tak było u mnie, że
23:37bardzo długo funkcjonowało dokładnie to, o czym powiedziałaś.
23:40Czyli jeżeli pojawi się obok mnie ktoś, kto
23:42dmuchnie w moje skrzydła, to ja polecę.
23:46No ale nagle się nikt nie pojawiał
23:49i nikt w nie nie dmuchał. No i co teraz?
23:52A ja przecież chcę latać. - No właśnie, to znaczy co?
23:54Mam nie żyć? No właśnie. Mam nie żyć? Mam nie latać?
23:56- Dokładnie.
23:57I wiesz, we mnie wciąż są
24:00takie potrzeby i takie momenty.
24:03One przychodzą szczególnie wtedy, kiedy na przykład
24:05jest dużo stresu albo duże zmęczenie.
24:07Wtedy się pojawia ta myśl, ale jak ktoś by mnie dzisiaj
24:11wieczorem utulił do snu, to jutro by było mi lepiej.
24:16Takie momenty przychodzą i ta
24:18tęsknota za relacją się pojawia.
24:20Natomiast to jest tak, że
24:22ja chyba naprawdę potrzebowałam...
24:25Ja wiem, to może dziwnie zabrzmi, ale ja odkąd
24:29weszłam w dorosłe życie, ciągle tworzyłam jakieś relacje.
24:34I ich było naprawdę dużo.
24:36W sensie takim, że ja ciągle
24:38szukałam tej akceptacji w innych ludziach.
24:46Często mi towarzyszyło jakieś zauroczenie, poznawałam mnóstwo
24:51też ludzi ze sprawą zawodu mojego, więc
24:55tych relacji było bardzo, bardzo dużo.
24:57I myślę, że ten moment, który jest teraz, byłby
25:00tak bardzo potrzebny, żebym ja mogła ze sobą najpierw
25:03zbudować relację, bo ja naprawdę w to wierzę,
25:08że teraz, jeżeli będę z kimś budowała relację, to
25:12ona będzie zupełnie inna, to ona już nie będzie
25:14oparta na deficytach różnych, które miałam, że ja się
25:19teraz czuję pełna, więc z tego miejsca mam poczucie,
25:25że dopiero teraz w ogóle mogę kogoś poznać.
25:28Bo też ja jestem taka ukonstytuowana ze sobą, czego ja chcę,
25:32co jest dla mnie w życiu ważne, a co nie.
25:36Jakie są niezaprzeczalne np.
25:40nie wiem, takie cechy, które ten partner musi mieć.
25:43I to jest naprawdę dużo, że trochę już bardziej wiem,
25:47chociaż życie też mnie może zaskoczyć, taka jest prawda.
25:51Natomiast odpowiadając na twoje pytanie,
25:53nie, nie mam Tindera.
25:55Nawet kiedyś o tym myślałam, ale jakoś kompletnie tego
25:59nie czuję, chociaż dużo osób mnie do tego namawiało.
26:03Natomiast jestem w takim miejscu, w którym nie szukam,
26:08ale jestem otwarta na to, co się wydarza, i
26:11naprawdę mam ogromne takie zawierzenie do wszechświata, że w
26:18odpowiednim momencie na mojej drodze stanie ktoś, kto albo
26:23mnie zaskoczy, albo na pewno coś ze mną zrobi
26:28emocjonalnie, że poczuję, że warto zainwestować tę energię i
26:35się temu poprzyglądać. Tak to widzę.
26:39- Czyli możliwe jest funkcjonowanie, podobało mi się to sformułowanie,
26:43bo też jest mi bliskie, ja jestem pełnią.
26:46Ja, tak powiedziałaś, nie ma...
26:48Tak trudno nam kobietom zrozumieć, bo jesteśmy
26:52przyzwyczajone też do tego kodu kulturowego, że
26:54musimy sobie znaleźć drugą połówkę. - Ale wiesz... - A to...
26:58- Przepraszam.
27:00- To od razu tylko dokończę myśl.
27:01Od razu definiuje, że jesteśmy niepełne, no
27:04skoro musi do nas coś pasować, nie?
27:07Ma nas dopełnić. - I tak, i nie.
27:09Bo z jednej strony się zgadzam z tym, co mówisz,
27:12ale z drugiej jest też coś takiego, że np.
27:17właśnie ja teraz tworząc dom z Aleksiem, mam
27:21bardzo często takie poczucie, że tak jakby gdzieś
27:24brakuje tego trzeciego ogniwa, tej męskiej energii, że
27:28gdzieś to musi się wszystko równoważyć.
27:32I w tym kontekście uważam, że tworzenie relacji
27:35z drugą osobą jest szalenie ważne i może
27:38nas dopełnić, bo może się okazać, że teraz
27:41się czuję pełna, a tworząc naprawdę tę relację,
27:46taką najprawdziwszą i czystą, poczuję się po stokroć
27:53jeszcze bardziej pełna, więc tak przynajmniej to widzę.
27:56Ale rzeczywiście to w
27:58społeczeństwie bardzo funkcjonuje.
27:59Nawet mój tata, którego bardzo kocham i który
28:03wiem, że kocha mnie, ale jednak siada zmartwiony
28:07przede mną i mówi: Ola, no jest problem, minęły
28:11dwa lata, jak ty to dalej widzisz?
28:14I prowadzi ze mną bardzo poważną rozmowę przy stole
28:17o tym, że czas najwyższy, żebym kogoś poznała.
28:23- Martwi się.
28:23- Tak, ja wiem, to jest totalnie z troski, ale jednocześnie
28:28powiem ci, że mnie to tak rozczuliło, że on tak
28:32by chciał i że tak mi dobrze w tym życzy,
28:35ale jednocześnie wiesz, to jest poważna sprawa.
28:39Już jest czas, Ola, zastanów się.
28:43- I co mu odpowiadasz?
28:46- Powiedziałam, żeby się po prostu o mnie nie martwił,
28:48bo bardzo długo mnie to doprowadzało do szału.
28:52Że no, ale to co ty teraz zrobisz, no co
28:55ty będziesz ciągle sama z dzieckiem, że tego było dużo,
28:58a teraz już po prostu właśnie znowu to jest o
29:01tym, że kiedy ja jestem ze sobą okej i kiedy
29:05naprawdę się czuję wystarczająca, to nawet takie słowa właśnie widzę
29:09jako troskę moich rodziców, a nie kolejny atak na mnie.
29:13- Długo ci... albo inaczej:
29:15ile łez wylałaś w poduszkę, żeby
29:18dojść do tej prawdy o sobie?
o emocjach i łzach
29:21Jestem okej, wystarczająca, pełna.
29:24- Dużo łez.
29:25Bardzo dużo łez.
29:27Wiesz co, myślę, że to się...
29:29Z tymi łzami to jest też ciekawa sprawa, bo ja
29:31od dziecka byłam zawsze właśnie taka z emocjami na wierzchu.
29:36I trochę byłam temperowana za to, że pokora, Ola,
29:41pokora, że nie wywalaj tych wszystkich emocji na wierzch.
29:46I trochę stało się coś takiego, że ja przez lata
29:49miałam takie poczucie, że kiedy płaczę, to jestem słaba.
29:53Jeśli płaczę, to znaczy, że sobie,
29:55no kurde, nie radzę sobie.
29:58I musiał przyjść taki moment, w którym
30:02to, że płaczę, stało się moją siłą.
30:06To, że płaczę, znaczy, że czuję.
30:10To, że płaczę, to już nie jest oznaka słabości.
30:14To jest jakby oznaka tego, że pozwalam sobie na
30:19to, żeby czuć i żeby być tą, którą jestem.
30:26I teraz mam tak, że dużo częściej płaczę ze wzruszenia.
30:34Ale bardzo długo rzeczywiście było tak.
30:36Ja też to pamiętam, bo dużo też moje
30:38przyjaciółki tam właśnie pracy takiej włożyły, że ej,
30:41no płacz, spoko, płakanie jest okej.
30:44A dla mnie to była...
30:47Dla mnie to była porażka, że ja
30:48płaczę, że kolejny raz się rozpłakałam, że
30:51tu nie dałam rady, bo się rozpłakałam.
30:54Jakoś tak to odbierałam bardzo...
30:56Byłam bardzo nieżyczliwa dla siebie w tej kwestii.
31:00- A był jakiś krytyczny moment, który musiałaś przejść, żeby
31:04właśnie przedostać się na drugą stronę myślenia o sobie?
31:06Teraz będę dla siebie dobra.
31:08- Myślę, że było bardzo dużo takich momentów.
31:10Na pewno w kwestii relacji tak
31:12było, ale też bycia mamą.
31:15Były takie momenty, w których tego wszystkiego
31:18było tak dużo, że no nie byłam najlepszą wersją
31:24mamy, w jakiej bym siebie widziała.
31:27I to były takie, myślę, przełomowe momenty.
31:29Ale nawet niedawno jeszcze był taki
31:32moment, że byłam bardzo długo chora.
31:36Po prostu przeziębiona.
31:37I to trwało naprawdę wiele tygodni.
31:40A codziennie musiałam pracować, no bo teatr, próby
31:45przed premierą, dużo obowiązków też takich właśnie związanych z filmem.
31:52I to przeziębienie trwało bardzo długo, dlatego że
31:56moje ciało tak bardzo walczyło o atencję, tak
31:59bardzo potrzebowało, żebym się nim zaopiekowała. A ja...
32:05Byłam w tym trybie przetrwania: jeszcze trochę, jeszcze dam
32:07radę, dobra, dobra, to jeszcze ogarnę, dobra, dałam radę,
32:10kolejny dzień, dam radę, aż pewnego dnia po prostu
32:13zaczęłam już tracić głos podczas przedstawienia i już naprawdę
32:18jak kończyłam grać spektakl, to już łzy mi same
32:21napływały do oczu z taką myślą: Boże, co ja
32:27mojemu ciału zrobiłam, że znowu ono jest w takim
32:32miejscu. I ten... - Że tak krzyczy.
32:36- Tak, że tak krzyczy i tak mnie prosi.
32:39I pierwszy raz było tak, że doszłam do momentu,
32:42w którym naprawdę nie chciałam być już dzielna.
32:46I stałam za kulisami po przedstawieniu i sama
32:50siebie przytulałam i głaskałam, przepraszając swoje ciało za
32:55to, że po prostu zafundowałam mu coś takiego.
33:00I takie momenty też są.
33:03I ja myślę, że teraz na tym, że to
33:04jest takie moje pole bitwy, takie małe bitwy, które
33:09staczam właśnie, żeby odpuszczać, że wcale nie muszę aż
33:13tak dużo pracować, że wcale nie muszę być aż
33:15taka dzielna, bo to, że jestem dzielna już...
33:18to już udowodniłam sobie i całemu światu, że
33:21jestem samodzielną mamą, że to ogarnę, że logistyka,
33:24że firma, że aktorstwo, wszystko, wszystko.
33:28I teraz jakby przyszedł właśnie taki moment, że bardzo otwarcie
33:32do siebie mówię, że nie chcę już być dzielna,
33:35że to jest okej, że czegoś nie dam rady zrobić.
33:41Wiesz, fakt tego, że ja wzięłam np.
33:443 dni L4 w pracy, co mi się nigdy nie
33:47zdarzyło, a pracuję w teatrze 23 lata, więc niemało.
33:51Zawsze, czy byłam chora, czy była gorączka,
33:55czy różne sytuacje, czy nawet kiedyś złamałam
34:00rękę na scenie, czy na początku ósmego
34:06miesiąca jeszcze grałam przedstawienia, że jakby...
34:10No ciągle naginałam to swoje ciało.
34:13I to był na przykład ogromny przełom, że ja pozwoliłam
34:16sobie na to, żeby nie wstać z łóżka, wysłuchałam mojego
34:20ciała i powiedziałam, okej, dzisiaj zostaję w domu.
34:25To był przełom duży.
34:27- To jest piękna opowieść, bo zrobiłaś to sama.
34:31Jakie to jest uczucie dojść do tego samej? - Piękne.
34:37To mnie wzrusza.
34:38Wiesz, że potrafię, że jestem już właśnie
34:40w tym momencie, w którym naprawdę...
34:46Potrafię też to zanalizować na przykład właśnie chociażby to,
34:49że jak taka choroba się pojawia jakaś czy coś
34:52mnie boli, czy właśnie przychodzi gorączka czy coś, że
34:57ja od razu wiem, dlaczego ona do mnie przyszła.
35:01I od razu potrafię to rozpoznać i się w tym utulić.
35:06To jest bardzo budujące.
35:09- A czy jak się ma taką...
35:12postawę wobec samej siebie, to jest się
35:15bardziej otwartą i wyrozumiałą dla ludzi?
35:18- Zdecydowanie.
35:21W ogóle, dobra, to teraz może zabrzmieć trochę
35:24patetycznie, ale od jakiegoś czasu jest tak, że
35:29ja na ludzi patrzę bardziej sercem niż umysłem.
35:35Kiedyś jednak dużo było we mnie tego takiego, no wiesz,
35:38wychowania w tych różnych stereotypach, a ten ma to, a
35:41ten tego nie ma, a ten mówi w ten sposób,
35:43że jakby była we mnie ta ocena.
35:46A teraz jej nie ma.
35:49Teraz jak poznaję człowieka, to to, co powiedziałam,
35:52zanim zaczęłyśmy rozmowę, że chciałam spojrzeć tobie w
35:56oczy, bo czasami jest tak, że my komunikujemy
35:59się spojrzeniem i czasami można poczuć i zobaczyć
36:05dużo więcej niż słuchając tych słów.
36:10I mi się wydaje, że to jest takie na teraz
36:13i że jest coś w ogóle we mnie takiego, że
36:16właśnie to moje serce jest bardziej otwarte, że pojawia się
36:21wzruszenie, że w ogóle towarzyszy mi nieustanna wdzięczność.
36:27I tak jak jeszcze, powiedzmy, no nie
36:29wiem, z rok temu jak czytałam jakieś...
36:32bardzo dużo czytałam różnych, wiesz,
36:34poradników, jak żyć, nie?
36:37Różnych takich książek rozwojowych.
36:39I w nich wszystkich, w tych dziennikach tam wszędzie
36:43jest: napisz, za co jesteś wdzięczna, poczuj wdzięczność.
36:46I ja tak trochę na siłę miałam
36:47takie, dobrze, jestem wdzięczna za smaczne śniadanie,
36:50bo je zjadłam i było super.
36:52Albo jestem wdzięczna za moje dziecko, tak?
36:54No to wiadomo, każdego dnia
36:55sobie mówiłam, że jestem wdzięczna.
36:57Ale to było takie trochę mechaniczne.
37:00A teraz to płynie tak bardzo z serca, że naprawdę jestem
37:06tak wdzięczna za to wszystko, co mi się przydarza, nawet za
37:09to, że jestem chora, że tyle czasu byłam chora.
37:12To po prostu byłam za to wdzięczna.
37:15I jestem wdzięczna, że to się pojawiło, bo pozwoliło
37:18mi zobaczyć, w jakim ja jestem miejscu i że
37:21są jeszcze takie przestrzenie, w których chce się ze
37:24sobą spotkać i zrozumieć, dlaczego działa ten automat.
37:28I w ogóle mam wrażenie, że...
37:31to wszystko od wdzięczności się właśnie zaczyna.
37:35I że ta miłość do siebie i do innych
37:38ludzi, to też jakby od tego się trochę zaczyna.
37:41Od tego właśnie, że ja na przykład
37:44jestem wdzięczna za miejsce, w którym jestem.
37:47Jestem za to sobie wdzięczna, że tutaj doszłam.
37:50Ale też wokół ludziom, którzy mnie poprowadzili,
37:54że byłam też na to otwarta.
37:55Myślę, że to w ogóle jest jakiś taki klucz.
37:58- A czy bycie wdzięczną produkuje
38:00więcej powodów do bycia wdzięczną?
38:02- Totalnie.
38:04Totalnie tak jest.
38:06Zgadzam się z tym.
38:08- Jak siebie porównujesz z różnych etapów
38:10swojego życia zawodowego i prywatnego do
38:13tej Oli, Olgi dzisiaj, to pamiętasz
38:18siebie taką właśnie niecierpliwą, właśnie niewdzięczną?
38:23Może roszczeniową? Byłaś taka?
38:24- O Jezu, oczywiście, że tak, wywracająca ciągle oczami, ciągle
38:28z czegoś niezadowolona, że nie jest tak, jakbym chciała,
38:32że już chcę natychmiast, chcę natychmiast to i to,
38:36że w ogóle taka bezkompromisowa totalnie, w relacjach też
38:39byłam bezkompromisowa, że był też taki moment, że właśnie
38:44to mi się należy i to mi się należy.
38:48Więc też mi to troszeczkę zajęło i wciąż
38:53są takie fragmenty mnie z przeszłości, że jak
38:56się z nimi spotykam, to myślę sobie, jeju,
39:00czemu ja wtedy nie byłam trochę mądrzejsza?
39:04Ale to szybko też właśnie mnie tak sprowadza do
39:07tego, że wtedy byłam tam, żeby dzisiaj móc być tutaj.
39:11Więc finalnie cieszę się, że tak
39:15miałam takie intensywne to życie.
39:18- My nagrywamy nasze spotkanie dzień przed
musical i wyjątkowa rola
39:20premierą twojego najnowszego spektaklu "Siostrunie".
39:24Plakat jasno sugeruje, że nosisz habit na scenie. - Tak.
39:29- Co to za przedstawienie?
39:30Powiesz w kilku zdaniach.
39:32- Wiesz, dla mnie to jest wyjątkowe przedstawienie,
39:34bo w ogóle w aktorstwie jest tak,
39:38że każda rola jest jakąś taką okazją
39:43do przepracowania jakichś różnych kawałków siebie.
39:46Może nawet nie zawsze przepracowania, a
39:48czasem po prostu przyjrzenia się temu.
39:51Bo taka jest też moja filozofia, że każdy z
39:54nas jest z różnych kawałków ulepiony, wrażliwych, energicznych, wiesz,
40:01różnych i mam poczucie, że to też tak zostało
40:05jakoś fajnie przeciągnięte, że ja teraz jestem w takim
40:09momencie właśnie takiego naprawdę otwartego serca do ludzi, że
40:15ci ludzie mnie wzruszają i z nich bardzo dużo
40:18biorę i nagle przychodzi do mnie taka rola jak
40:21siostra zakonna, która jest totalnie jakby właśnie skupiona na
40:25ludziach,
40:27i na tym,żeby nieść pomoc, żeby
40:32ich inspirować, żeby służyć dokładnie.
40:38Też to buduje jakieś takie połączenie z Bogiem.
40:43Tym bardziej, że jest to spektakl muzyczny i
40:46to też ciekawy aspekt mojego życia, bo ja
40:49od wielu lat zmagałam się z moim głosem.
40:53To znaczy, zawsze jak coś we
40:56mnie chorowało, to pierwsze było gardło.
40:59Jak były jakieś castingi, to zawsze miałam chrypę.
41:03Jak była jakaś, nie wiem, kłótnia czy
41:05trudna sytuacja życiowa, to zazwyczaj kończyło się
41:09to tym tak, że tracę głos.
41:12I wchodząc w ten spektakl, ja też dałam sobie taką
41:15intencję, że chciałabym, żeby ten mój głos się otworzył.
41:20Żeby ta prawda, która we mnie jest,
41:22żeby po prostu mogła wyjść swobodnie.
41:27I tak też się stało, bo za tym poszły też
41:31różne rozmowy, wywiady, w których też byłam bardzo szczera.
41:36I myślę, że naprawdę do tego
41:37przyczyniła się moja postać - siostry Anny.
41:43To jest w ogóle bardzo barwna siostra,
41:45która przez chwilę siedziała w więzieniu, wychowała
41:48ją ulica, ma dziary na rękach.
41:52- A to jakiś amerykański tekst?
41:54- Tak, to jest Broadwayowski musical.
41:56Oni wiedzą, jak robić dobrze musicale.
41:59A my tylko grzecznie, wiesz, jesteśmy w tych ramach.
42:03Chociaż pojawiło się też trochę
42:06tego naszego poczucia humoru.
42:10Musieliśmy to trochę też na nasze
42:11realia w pewnym sensie przełożyć.
42:13Natomiast ta moja postać jest szalenie barwna.
42:16Ona też uczy dzieciaki w szkole i mówi o
42:20tym, że musi do nich dotrzeć na różne sposoby.
42:23To jest postać, która uwielbia odgrywać różne
42:25postacie z filmów, robić jakieś quizy, zagadki.
42:28Nagle właśnie staje na scenie i
42:31rozpalamy widownię i moja postać zaczyna
42:34robić quiz, udając różne postacie filmowe.
42:39I to jest szalenie zabawne.
42:41I naprawdę ludzie to też uwielbiają.
42:45I to jest też ciekawe, bo wiesz, zazwyczaj
42:47w teatrze jest tak, przynajmniej w sztukach, które
42:49ja grałam, że jednak mamy tę czwartą ścianę.
42:51Czyli my tutaj jesteśmy w naszym świecie, tworzymy ten
42:54świat, a wy jako widzowie się mu przyglądacie.
42:57Ten spektakl też jest inny, bo w
43:00nim są bezpośrednie interakcje z widzami.
43:03Na przykład fakt tego, że przedstawienie zaczyna się
43:05od tego, że wchodzę od strony widowni i
43:08witam naszych gości, którzy przyszli na przedstawienie.
43:11Ja, siostra Mary Anne. I fakt tego, że mogę
43:15spojrzeć ludziom w oczy, być tak blisko nich i
43:18się z nimi przywitać i zobaczyć ich w ogóle,
43:22to jest też taka magia, której wcześniej jakoś tak
43:25bardzo nie doświadczałam, że w tym spektaklu naprawdę czuję
43:30tak mocno, że po drugiej stronie są ludzie.
43:33Ludzie, w których te nasze historie, które mamy, bo każda
43:35z tych sióstr też jakąś swoją historię ma, że my
43:39tam możemy też kogoś poruszyć, w kimś coś obudzić.
43:45To myślę, że to jest piękne.
43:48A to wszystko jest też ubrane w
43:50szalenie inteligentną komedię, więc to też daje
43:53taką przestrzeń, żeby się rozluźnić, żeby tak...
43:59- Przynieść ulgę.
44:00Są tacy moi rozmówcy, którzy często się odwołują.
44:03Pierwszym był chyba Mariusz Szczygieł, który właśnie powiedział, że
44:08w tym wszystkim chodzi o to, że jeśli można
44:09swoim istnieniem dać komuś uczucie ulgi, choć na moment,
44:14no to już warto było tu być. - Dokładnie.
44:16- Lubię to określenie.
44:19Ale à propos piękna, jesteś jedną
44:21z najpiękniejszych kobiet, jakie znam.
44:25I uwielbiam twoją rolkę na Instagramie, w której
44:28wcielasz się w personel pokładowy pewnych linii lotniczych,
44:33w których występuje pewien tusz do rzęs.
44:37Lubię to poczucie humoru, świetnie zagraną, odegraną
44:40scenkę, świetna rólka, jeśli tak mogę powiedzieć.
44:43W tych filmach, w których grasz mocne postaci,
44:45makijaż stanowi bardzo mocny też element, charakteryzacja,
44:50podkreślania tej części charakteru
44:55kobiet, które kreujesz.
44:57Na co dzień się dużo malujesz czy jesteś oszczędna?
45:00- Myślałam sobie o tym przed naszą dzisiejszą rozmową,
45:03bo przypomniało mi się, że w ogóle ja,
45:06jak jeszcze tak wiedziałam od zawsze, że będę
45:09aktorką, ale chciałam mieć taki plan B.
45:13I nim była charakteryzacja, wiesz?
45:16- Aha, chciałaś być charakteryzytorką na
45:17planie filmowym albo telewizyjnym?
45:19- Tak, to było tak, że od dziecka makijaż mi towarzyszył.
45:22Miałam do tego pełne prawo z uwagi na to, że grałam
45:25w teatrze od siódmego roku życia i mogłam się malować.
45:29I rzeczywiście do tej pory jest tak,
45:33że przygotowując się do różnych ról, tak
45:36naprawdę przed każdym spektaklem ja mam taki
45:38swój rytuał, że siadam, i rozpoczynam makijaż.
45:43I to jest taki moment, który mnie
45:45bardzo odpręża, który sprawia, że ja się
45:49właśnie mogę mocniej połączyć z tą postacią.
45:52Ja też jestem bardzo kreatywna, jeżeli o to chodzi.
45:55Myślę, że dlatego marka Maybelline New York wybrała mnie
45:59na swoją ambasadorkę w swoim teamie, bo ja jestem
46:03taką osobą, która naprawdę w każdej postaci też szuka
46:08jakichś takich charakterystycznych cech tego makijażu.
46:10I pamiętam, że jak przyszłam do Teatru Kwadrat, to
46:13dziewczyny, które siedziały w garderobie, były trochę takie zdziwione
46:18tym, ale serio, że ty to tak wymyślasz?
46:20Ja mówię, nie no, tak, no ta postać
46:22będzie nosiła kreskę, a ta ma bardzo wyrysowane
46:25policzki i tak dalej, że jakby...
46:28Mnie to zawsze fascynowało i
46:32od dziecka naprawdę to uwielbiałam.
46:34Jest to jakiś element mnie.
46:37I teraz wydarzyła się ciekawa rzecz, bo przez
46:40praktycznie całe moje życie, odkąd zaczęłam się malować,
46:44nie wyobrażałam sobie wychodzić bez makijażu.
46:46Trochę też mnie nauczyła tego moja mama, która jakbyś ją
46:49zobaczyła, to od razu wiedziała, że to jest moja mama,
46:52bo to jest po prostu kobieta, która jest...
46:55najpierw w ogóle widzisz jej uśmiech i dopiero
46:57potem jakby resztę, natomiast to jest taka kobieta,
47:00która zawsze ma ogarnięte włosy, zawsze ma zrobiony
47:03makijaż, zawsze ma szminkę na ustach.
47:07To jest w ogóle absolutny jej must have.
47:09I trochę jest tak, że w pewnym sensie ona
47:12mnie tego nauczyła, że jak wychodzisz do ludzi, no
47:14to z szacunku do drugiego człowieka, ale też tego,
47:17żeby się poczuć lepiej, musisz się umalować.
47:21I to mi przez w ogóle
47:22naprawdę prawie całe życie towarzyszyło.
47:24I dopiero ostatnie pół roku tak to
47:28zmieniło, że ja zaczęłam chodzić bez makijażu.
47:32Oczywiście jak jadę tak do domu rodzinnego,
47:34to mój tata mówi: jesteś chora?
47:36Weź ty się trochę umaluj.
47:39Jest też w ogóle cudowne.
47:41I miałam nawet przez sekundę taki w sobie bunt, że to
47:44może ja teraz nie będę się malowała właśnie, bo już tak
47:47jestem ze sobą okej i się akceptuję bez tego makijażu.
47:51I zrozumiałam, że ten makijaż to jest też
47:55fragment mnie, że ja to właśnie uwielbiam, że
47:58mi to sprawia radość, że ja nie potrafię
48:00się umalować w 5 minut rano, bo ja
48:03uwielbiam testować różne nowości, wiesz, eksplorować, chodzić na
48:10różne szkolenia make-upowe, bo to jest jakiś taki...
48:14- Aż tak?
48:15- No, taka pasja, która się zrodziła w sumie dawno
48:18temu, i nigdy o tym nikomu nie mówiłam.
48:22- Co teraz jest modne w makijażu?
48:24- Wiesz co, na pewno kolorowe tusze.
48:26A propos nawiązania do tej rolki zabawnej,
48:29powiem Ci, że miałam bardzo dużo funu,
48:30nagrywając tę rolkę dla Maybelline.
48:35Nawet ten Instagram może być przestrzenią,
48:39w której można właśnie odgrywać jakieś role.
48:41I myślę, że ten mój zawód bardzo też mi w tym pomaga.
48:46I że te kolorowe tusze to ja na
48:47niedługo czekałam, bo od lat je uwielbiam.
48:50Zresztą w sumie się dziwię, że
48:51nie mam dzisiaj niebieskich rzęs.
48:54Był taki plan, ale jakoś tak z pędu...
48:57Więc na pewno to, ale na przykład...
49:00To jest też sztosik, że pojawiły się takie błyszczyki,
49:03które ja się zawsze śmieję, bo mam w teatrze
49:07kilka takich sztuk, w których się całuję.
49:09I przez lata było tak, że zawsze te
49:11wszystkie szminki i błyszczyki zostawały na partnerze.
49:16No i właśnie to było moje odkrycie i
49:18chyba od tego w ogóle się zaczęła moja
49:20współpraca z Maybelline, że oni stworzyli błyszczyk, który
49:24się nie odbija ani na filiżance, ani na
49:27drugim człowieku podczas całowania, ani się nie zmazuje.
49:31I ja tak jak się na początku przedstawienia
49:33nią pomaluję, to po prostu ona zdaje egzamin.
49:36I właśnie nawet kiedyś też nagrywałam taki
49:38filmik, że jest przetestowana wzdłuż i wszerz.
49:42No, to takie babskie sprawy.
49:45- Nie pozostawiaj po sobie śladów. - Dokładnie.
49:48- Dobre.
49:50A propos, na koniec, jaki
49:52ślad chciałabyś po sobie pozostawić?
49:54- Wiesz co, ja myślę, że...
49:56Ale mnie ciary teraz przeszły.
49:59Wiesz co?
50:01Ja bardzo czuję to, że ta moja wizyta tu, na
50:08tej planecie w tym wcieleniu jest po to, żeby móc
50:14w innych zasiewać ziarenka, żeby móc innych ludzi inspirować.
50:22W momencie, w którym to zrozumiałam, to zaczęłam naprawdę
50:26mówić prawdę i dzielić się tą moją prawdą i
50:29tymi moimi różnymi spostrzeżeniami na różnych etapach.
50:32I myślę, że jak spotkamy się za rok, to powiem
50:36ci coś jeszcze innego, bo wtedy będę miała nowe odkrycia.
50:40Ale nie wstydzę się ich i chcę się nimi
50:42dzielić, bo wiem to na pewno, że to na
50:46innych ludzi wpływa, że chociażby sam ten Instagram daje
50:51możliwość, żeby ktoś mógł się też ze mną skomunikować.
50:54Ja dostaję bardzo dużo wiadomości od osób, które dziękują
50:57mi za to, że podzieliłam się moimi historiami, bo
50:59zobaczyli tam kawałek siebie i to np.
51:01zmotywowało ich do zmiany, zmotywowało ich do tego,
51:05żeby kupić książkę, która coś zmieni, albo pójść
51:08na warsztat, na którym ja byłam.
51:14I tak bym chciała, żeby tak było, żeby ta
51:19moja droga mogła być jakąś inspiracją dla innych.
51:23- Pięknie ci dziękuję za to spotkanie. - Ja też dziękuję.
51:26- Za taką podróż po dobru, które jest i którego na
51:32tym świecie jest bardzo dużo, a które nie krzyczy. - Tak.
51:36No to też trzeba otworzyć oczy i
51:38serca, bo może być bardzo blisko.
51:40Tylko czasami trafiamy w taki punkt, w którym jest
51:43tak ciemno i zadajemy sobie pytanie, dlaczego to mi
51:46się przydarzyło, dlaczego jestem w tym miejscu.
51:50Czasami po prostu trzeba trochę dłużej się rozejrzeć.
51:52- To jest trudne, ale twój
51:55przykład pokazuje, że wykonalne. Tak.
51:57I dziękuję, że się tym podzieliłaś, bo
52:00już jesteś na tym etapie, że możesz
52:02z takim czystym sercem i otwarcie mówić.
52:05I wszystkim tym, które, którzy teraz oglądali i czują, że
52:08jeszcze są tam, gdzie jest ciemno, to warto się
52:12uchwycić takiej myśli, że po prostu, no, dzisiaj ciemno.
52:16- Po każdej burzy.
52:18Wychodzi słońce.
52:19- Tak.
52:20Kiedy będzie może po prostu odrobinę łatwiej, a
52:22potem odrobinę łatwiej, a potem jeszcze odrobinę i
52:25nagle się obejrzysz i już wiesz, że jesteś
52:26w jasności, a tam zostało to.
52:29I tego wszystkim bardzo chyba, sama teraz to poczułam,
52:32chcę życzyć, żeby wierzyć. Tak.
52:36Wierzyć, że będzie dobrze.
52:38#będzie dobrze. Tak.
52:40- Bardzo ci dziękuję za tę rozmowę.
52:42- To ja dziękuję, Olgo.
52:44Zostałaś dla mnie Olgą.
52:45Widzisz, nie odpięłam się od tego. - A jednak.
52:47- Ale to takie królewskie imię.
52:49Jakoś tak mi bardzo pasuje do kogoś właśnie
52:52zintegrowanego, jak to powiedziałaś, mającego swoją konstytucję.
52:57Takiej osoby, która naprawdę już wie,
53:00ale to jest w pokorze.
53:03To nie oznacza, że zjadłam wszystkie
53:04rozumy i teraz wam powiem.
53:06Tylko ja tak żyję i jeśli to
53:08może być inspiracją, to niech będzie, nie?
53:11Ale nic poza tym.
53:12Bardzo to lubię u ludzi. - Bardzo ci dziękuję.
53:16- Wszystkiego dobrego i do zobaczenia na "Siostruniach".
53:20No z przyjemnością zapraszam. Dziękuję jeszcze raz.
53:24Buziaki.
53:24Pa, pa.
53:25To ja chyba już nie będę się żegnać.
53:27Na koniec powiem tylko, że jak zwykle bardzo Wam
53:29dziękuję za wszystko i zapraszam w następny wtorek.
53:34I co?
53:35No, do zobaczenia. Pa.