Free YouTube Transcribe

Video transcript

Daria ze Śląska: Trudno jest być sobą, oraz jak nie przeszkadzać Bogu? | Imponderabilia

Imponderabilia - Karol Paciorek · 15,191 words · 70 min read

Want to search this transcript, jump the video from any line, or download it as TXT, SRT, or VTT?

Open in the transcript tool

Full transcript

0:00Dziś w imponderabiliach goszczę Darię ze

0:01[muzyka] Śląska, więc przynajmniej nie

0:03muszę pytać gdzie mieszka, bo to jasne,

0:04że pod Warszawą i mamy pierwszy suchar,

0:07a te Daria uwielbia. Bardzo zaskoczył

0:10mnie jej stosunek do Boga. Polecam ten

0:12fragment rozmowy, ale jeszcze bardziej

0:14fakt, że o zespole Radiohe dowiedziała

0:16się dopiero 2 lata temu. No dobrze,

0:20muzyka muzyką, ale naprawdę Daria ma

0:22świetny zmysł obserwacji, który poznacie

0:24i wcale nie jest taką smutną typiarą,

0:27jak mogłyby sugerować jej piosenki.

0:29Jednak na początek będzie musiała

0:31rozprawić się z dylematem. Być szczerą

0:34[muzyka] czy miłą. Przekonajcie się jaka

0:36będzie w tej rozmowie Daria ze Śląska.

0:38[muzyka] O doskonały odsłuchim

0:40ponderabili dba audio Hygge, jedyny

0:43dystrybutor kapitalnych kolumn polskiej

0:46marki Fram. Jeżeli chcesz przenieść się

0:49na nowy poziom dźwięku, to sprawdź

0:50koniecznie Fram MIDI 150p.

0:54Sam mam je u siebie w domu i jestem pod

0:56wrażeniem tego, co potrafią. grają po

0:58prostu kapitalnie. Są do tego

1:00designerskie, minimalistyczne i świetnie

1:03prezentują się we wnętrzu. Dają mega

1:05czysty, przestrzenny i detaliczny

1:07dźwięk. Naprawdę inaczej słucha się

1:09nawet tych utworów, które już znasz.

1:12Wejdź na audiohygg.pl i dowiedz się

1:14więcej. Możesz też umówić się na odsłuch

1:16kolumny w jednym z salonów w Warszawie.

1:19Bardzo polecam kolumny FRAM, nie tylko

1:22do impondera biliów. A teraz zapraszam

1:25na rozmowę.

1:28O Boże, bałam się tego.

1:31Za długie spojrzenie i później się

1:32stresuje. Co ty tam chcesz mi zadać

1:33pytanie? Jakie to

1:34>> ja to wszystko mam wypisane. Proszę

1:35pani.

1:36>> No właśnie.

1:36>> Mój zespół redakcyjny pracował dzień i

1:38noc.

1:39>> Szczególnie

1:39>> przyg

1:41>> Nie Jezus w ogóle nie.

1:42>> Ja mam żonę. Okej.

1:43>> Nie no, w ogóle to nie [śmiech] było w

1:45tą stronę, ale trudno. Poszło.

1:47>> Daria ze Śląska. Dzień dobry.

1:49>> Dzień dobry.

1:49>> Tak zaczynamy. Tak.

1:50>> Dobry wieczór. Nawet można by powiedzieć

1:51>> i w ten sposób zaczynamy. Tak. Ja ci

1:53przesunę w ogóle ten mikrofon jeszcze,

1:54żeby faktycznie każde słowo spływające z

1:56twych ust, bo widzę, że dobrze

1:57zaczęliśmy, żeby nie uronić żadnych.

1:59[śmiech]

2:01>> Wyszło jak zwykle.

2:03>> Halo, co jest grane można powiedzieć

2:04drodzy państwo, pewnie już doskonale

2:05wiecie. Trzeci album Dari wyszedł

2:10i na początek chciałem cię zapytać,

2:13czy już wiesz

2:16[śmiech]

2:17>> jakie będzie pytanie już domyślam.

2:18>> Czy wolisz być szczera czy miła? Czy już

2:20wiesz, która wolisz być? No ładne.

2:24Chciałabym, żeby to się udało zrobić i

2:27być szczerym i być miłym.

2:29>> Natomiast ostatnio jestem dużo bardziej

2:30szczera. A bywam czasami niemiła.

2:32Niestety.

2:33>> U mam ten sam problem.

2:34>> Niestety. Niestety tak. Ale szczerze

2:36powiedziawszy

2:38kiedyś wydawało mi się, że nie będę w

2:39stanie dotrzeć do tego miejsca. yyy tak

2:43typu

2:44>> nie wiem, jakaś konfrontacja zajmowała

2:46mi yyy długie rozkminy kilka tygodni

2:49przed yyy i długie rozkminy kilka

2:51tygodni po. Yyy a teraz nawet mam takie

2:54momenty, że yyy jakby czekam na te

2:56konfrontacje. Y może słowo konfrontacja

2:59to jest chyba duże słowo, ale na rozmowę

3:02i bo jakoś spodziewam się i liczę na to,

3:04że może wiele wyjaśniać.

3:06W ogóle ogólnie rozmowa

3:09>> to prawda. M bardzo ładna jest twoja

3:13płyta. Bardzo mi się pod znaczy nie wiem

3:15czy określenie bardzo ładna jest twoja

3:16płyta to w sumie można czytać jako

3:18komplement bo to takie okrągłe

3:19>> to jest też taki komplement ciekawe

3:22>> ciekawe [śmiech] ciekawe bardzo ciekawa

3:24jest Darie ze Śląska nie to w twoim

3:25przypadku

3:26>> tak nie uważam i w ogóle bardzo się

3:27cieszę że miałem okazję być na tym

3:29premierowym koncercie w

3:30>> O super

3:31>> w stodole

3:32>> że byłeś

3:33>> siedziałem sobie na antresoli na górze

3:35było bardzo przyjemnie i i podobała mi

3:37się i oprawa graficzna całego koncertu

3:40te płonące domy czy płonące mieszkania i

3:43to jak to wszystko wyglądało.

3:45M potem sobie posłuchałem jeszcze tak

3:48dla przypomnienia twoich poprzednich pó

3:49i zobaczyłem jak bardzo to

3:53ten album Halo, co jest grane

3:55przynajmniej w moim odczuciu się różni

3:57od tego co było wcześniej. W sensie, że

3:58to mimo iż zaczęłaś tak naprawdę trzy c

4:01lata temu robić to, co robisz, to gdzieś

4:04to tempo

4:06>> się zwiększyło i coraz bardziej Daria ze

4:08Śląska staje się uformowana i jak ja

4:11przynajmniej z zewnątrz patrzę na ciebie

4:12i mamy takie wrażenie, nie wiem jak to

4:14wygląda po twojej stronie stołu. I ja

4:16też po mojej stronie z tyłu wygląda to w

4:18ten sposób, że rzeczywiście

4:21to wynika pewnie z ilości spędzonych

4:24godzin w studio doświadczenia, jakieś

4:26takie poczucie sprawczości też

4:29w tej płycie chyba najwyższe. To znaczy,

4:32że

4:33aktualnie przy tej płycie jestem

4:34producentem wykonawczym tego też, jeśli

4:36mamy używać jakichkolwiek nazewnictwa

4:39takiego.

4:41>> Executive.

4:42>> Dokładnie, dokładnie, dokładnie na

4:44Śląsku szczególnie.

4:46No i to się wiąże z tym, że że po prostu

4:49i nie ta część też tylko liryczna i

4:51muzyczna. Oczywiście to nie jest tak, że

4:53ja tą płytę sama wyprodukowałam, bo to

4:55jest też grupa ludzi, która ze mną

4:56pracowała nad tym, ale też jakieś te

4:59wątki związane ze scenariuszem właśnie z

5:01wątki z tym jak wygląda okładka, co się

5:03dzieje w środku, jak wygląda scena, jak

5:05wygląda scenografia. Więc rzeczywiście

5:08to, żeby się w ogóle skumać jak ja bym

5:11chciała, jaki miałby to być kształt,

5:13musiało trochę potrwać. y czasami

5:15musiałam się z kimś nie zgodzić, czasami

5:18musiałam y się bardziej pogodzić ze

5:20sobą. No i to

5:22>> mus być szczera nie miła.

5:23>> Czasami musiała być szczera a nie miła.

5:24I tak do

5:25>> jak to robisz jak jak komuś chcesz

5:27powiedzieć, [śmiech] że

5:29>> że h chu mi się nie podoba to co

5:31zrobiłeś i wolałbym wolałabym zrobić to

5:33inaczej. Czasami używam takich słów,

5:35które yyy są może i nieparlamentarne,

5:38ale to raczej wśród ludzi

5:40>> yyy którzy są mi bliscy yyy którzy

5:42wiedzą, że po prostu raczej intencja

5:44moja jest nie taka, żeby kogoś obrazić.

5:46Ale

5:48wydaje mi się, że czasami jeżeli powiem

5:49coś nawet muzycznie na przykład, bo ja

5:52nie jestem zwykcona muzycznie, tak nie

5:54jestem po szkole muzycznej i na przykład

5:55nie wiem, chcę coś konkretnego, jakiś

5:57dźwięk albo nie wiem coś ująć słowa, tak

6:01żeby na przykład, nie wiem, nie opisać

6:03tego technicznie, ale obrazowo. Na

6:05przykład mi się coś nie podoba, to na

6:06przykład mówię, nie, że jest to

6:07wieśniackie albo coś w tym stylu, nie?

6:09Ktoś na przykład kolega zomaria musiałeś

6:11użyć tego słowa, że to jest wieśniackie.

6:13Mówi: "Słuchaj, ale wiesz o co mi

6:14chodzi?" mówi: "No teraz wiem, bo

6:15przynajmniej rozumiem kolor i no i i dla

6:18kogoś może to być już tłumacz, ale ale

6:21ja czasami idę na skróty, bo wydaje mi

6:22się, że oszczędzam swój czas i tej

6:24drugiej strony."

6:25>> Ja rozumiem, że to wszystko co opisujesz

6:27to jest historia twojej komunikacji z

6:29Fishem. [śmiech]

6:31Fiszowi mówiłaś: "Ale to jest

6:33wieśniackie". On mówi, on mówi: "Mordo,

6:36>> ursynów to nie wieś".

6:37>> Dokładnie. To po pierwsze. Ale rozumiem

6:40do czego pijesz. do mojego pierwszego

6:42zetknięcia się z rapem jako takim to się

6:44wydarzyło właśnie w samochodzie mojego

6:46byłego chłopaka, który puścił mi jakąś

6:48płytę i a ja w ogóle na rap byłam bardzo

6:51sceptycznie nastawiona w sensie tak ja

6:53cię to było x lat temu

6:54>> to dużo się zmieniło

6:55>> dużo się zmieniło bardzo dużo się

6:56zmieniło i i tak sobie ja w ogóle żyłam

6:59w świecie souu i R&B i zagranicznej muzy

7:02raczej i tego co się tam wiesz leciało w

7:04telewizji

7:06MTV Vie i tak itp.

7:09Więc jak mi to puścił, no to ja na

7:11początku cytuję: "Co to jest za gówno,

7:13nie?" Na początku zaczęło się coś

7:14lecieć, nie? Mówię, w ogóle już się

7:16nastawiłam źle, a później zaczęłam

7:18słuchać i i właśnie, która była któraś z

7:20płyt Fisa, już nie pamiętam, która, ale

7:22na tyle mnie to zainteresowało, że

7:24zaczęłam zgłębiać temat. Później był

7:25Dong Goralesco, później w ogóle już

7:29zainteresowanie rapem tak mnie mocno

7:30wciągnęło ze względu na lirykę i na to

7:33[westchnienie][wciągnięcie powietrza]

7:34przede wszystkim jak te historie są

7:36opowiedziane, jak ja w nie wierzę. yyy i

7:39jak czasami yyy te wiesz informacje,

7:42które do nas docierają, te komunikaty są

7:44bystre, hym, przyziemne, ludzkie. No i

7:48to mnie zatrzymało po prostu.

7:50>> Bardzo mi się w ogóle podoba jak

7:52opowiadasz o tym, co tobie się podoba w

7:54rapie, bo chyba mamy pod tym kątem

7:57bardzo podobnie, w sensie zwracasz uwagę

7:59bardziej na słowa niż na

8:00>> muzykę. tak zdecydowanie bardziej na

8:02słowa i też daje się odczuć, że w twoim

8:04pisaniu gdzieś tam ten rapowy taki

8:07pomysł na to jak konstruować piosenki

8:10też jest takie bardziej szczegółowe.

8:12>> Trochę jest storytellingu rzeczywiście

8:13takiegoś takiego obserwacji z zewnątrz

8:15>> tylko mniej słów jest nadal niż w rapie

8:17[śmiech]

8:17więcej słów da się upakować dokładnie

8:19tak [odchrząknięcie] no oni rzeczywiście

8:20strzelają i i tego jest i tego jest

8:22sporo, ale no też zależy od takiego

8:24numeru. Niektóre numery są bardzo

8:25leniwe, a niektóre są tylko jak wariatka

8:28mocno naszpikowane. Jednak jak na mnie.

8:30Jak na ciebie? Tak, tak, tak.

8:31>> Okej.

8:33Powiedziałeś, że na początku swojej

8:34kariery byłaś strasznie zeschizowana.

8:38>> Przeszło? [śmiech]

8:39>> Nie,

8:41>> to są już inne schizzy, wiesz? To są,

8:42wiesz, to są już

8:43>> jakie były wtedy?

8:45>> Co to będzie? Czy sobie poradzę?

8:48>> Czy będziesz musiała wrócić?

8:49>> Tak. Czy, czy w ogóle będę w stanie

8:52mieszkać w Warszawie na przykład?

8:53>> Okej. Takie, że in z Warszawą.

8:55>> Tak, dokładnie. Co to w ogóle znaczy żyć

8:57w Warszawie? Co to znaczy żyć na

8:58odległość?

9:01Co to znaczy wytwórnia? Wtedy kiedyś nie

9:03wiedziałam w ogóle

9:04>> co to znaczy wytwórnia, bo ja do dzisiaj

9:05nie wiem. [śmiech]

9:06Czasem dostajem mail, dostajem maile z

9:09wytwórni, ale nigdy w żadnej nie byłem.

9:10Przysięgam.

9:11>> Tak. No wiesz co, no pewnie każda trochę

9:13inaczej funkcjonuje. No wytwórnia, w

9:15której ja byłam, czyli wytwórnia Jazz

9:17Boy jest raczej

9:19małą wytwórnią. Przynajmniej jeszcze

9:21>> jak zaczynałam, to po prostu

9:24dowiedziałam się, że istnieje taka

9:25wytwórnia. Ja sobie funkcjonowałam

9:27jeszcze w innym zupełnie składzie i jako

9:29muzyk niezależny. No więc tych pytań

9:32było było sporo i rozkmin. Natomiast na

9:35pewno jeszcze jest kilka schizów, które

9:37są cały czas, czyli boję się ogólnie

9:39różnych rzeczy, tak na życie się czasami

9:41boję.

9:45No a w muzie

9:47teraz jest dużo więcej odpowiedzialności

9:49w tym w tym moim projekcie i

9:53a odpowiedzialność wiąże się z jakąś

9:55decyzyjnością

9:57też i i

9:59no chyba tyle. [śmiech]

10:02>> Ale odpowiedzialności za swoją karierę

10:04czy

10:04>> odpowiedzialności też za swoją karierę

10:05za to właśnie nawet jak wygląda scena,

10:08jak praca w ogóle w zespole. E,

10:11wcześniej pracowałam tylko w dwójkę,

10:13nie?

10:13>> E, i funkcjonowanie w trasie to dla mnie

10:17kiedyś było czy coś co oz jakby było

10:18super pojechać w trasie, w trasę? Co to

10:20w ogóle znaczy? Pamiętam, że moją

10:22ukochaną Aliszewą Kiss była zawsze

10:24wokalistką i ja sobie tak myślałam, że

10:26super, jakbym była taką wokalistką, ale

10:27co to w ogóle znaczyło? Nie miałam

10:29zielnego pojęcia,

10:30>> więc tak mocno sobie wyobrażałam to tak

10:32bardzo pozytywnie, nie, że to pewno jest

10:34zawsze ekstra. Natomiast to nie jest

10:36zawsze ekstra, nie? To jest też to to

10:38jest i a i to jeszcze takie takie

10:40rozróżnienie, że kiedyś yyy to było

10:42takim hobby, moim zdaniem yyy z z taką

10:46nadzieją na życie z tego, a jak się już

10:48żyje z tego, to troszeczkę są inaczej

10:50już wiesz, na to się patrzy, nie? Jest

10:52dużo więcej wątków i które trzeba

10:54ogarnąć. Zaczy jak yyy

10:58rzucałaś korporację

11:00i zajmowanie się Teamsami i Outlookami,

11:03tak? Czymś takim,

11:04>> tak, tak, tak, tak, tak.

11:05pracy w środowisku Windows.

11:07>> Tak, takie środowisko. No

11:12>> to

11:13robiłaś sobie taki

11:16robiłaś sobie tabelkę, że wiesz, okej,

11:18>> wiele tabelek,

11:19>> tak, że [śmiech] dobra, rezygnuj

11:21rezygnuję teraz z tej pensji,

11:23>> robisz. Mhm.

11:24>> Ale tu czeka na mnie ta pensja.

11:26>> O, ja nie wiedziałam, co to jest za

11:27pensja.

11:27>> No tak się dobrze,

11:28>> ja sobie wyobrażałam, że może widelec,

11:30nie?

11:31>> Okej. No więc yyy ja sobie po prostu z

11:33tamtej pensji bardzo długo odkładałam,

11:35żeby

11:36>> yyy żeby mieć takie poczucie, że po

11:38prostu jak podniosę tę drugą nogę, to

11:40sobie będę w stanie jakoś ustać.

11:43>> No i jeszcze

11:44>> jak długo się zbierałaś do tego, żeby

11:46pożegnać się ze środowiskiem Microsoftu,

11:48kupić pierwszego MacBooka i zacząć żyć?

11:50>> W 2015 to ja chyba czy 16 założyłam mój

11:53pierwszy skład.

11:54>> Okej.

11:54>> M więc no czy tam 15 już nie pamiękoło

11:5711, 12 lat się tym zajmuję. Natomiast y

12:00powiedzmy, że żyję z muzyki i mogę

12:02funkcjonować to

12:042 i pół roku może nie? A cały czas to

12:07było tak na dwie nogi i zawsze

12:11dokładanie do interesu, wysyłanie maili

12:13do tysiąca ludzi, którzy odpowiedzą, że

12:15zadzwonią, chociaż nie mają twojego

12:16numeru telefonu, wiesz, chodzenie na

12:17wszystkie możliwe warsztaty, e, robienie

12:20z moim kolegą Michałem

12:22no na na spółę tych rzeczy, czy

12:24miksowanie, masterowanie, pisanie,

12:27>> dzwonienie do ludzi.

12:29Pamiętam, że jeszcze jeździłam na taki

12:31warsztat, nazywał się Springbreak, nie

12:33wiem czy kojarzysz w Poznaniu, teraz

12:34jest chyba Nextfest. Tak, to chyba się

12:36tak przy

12:36>> Oj, tego nie wiem, ale kojarzę nazwę. No

12:38i ja wiesz, to było jakieś takie moje

12:40marzenie, żeby tam w ogóle zagrać. No

12:41ale nie zawsze się to udawało, więc ja

12:43chodziłam chociaż na warsztaty i

12:44pamiętam, że jeździłam z całą torbą z

12:46mojego wcześniejszego zespołu z

12:48ulotkami, z wiesz jakimiś takimi

12:50karteczkami, wizytówkami to się mówi,

12:53Boże karteczkami

12:54[śmiech] i szukałam potencjalnych ofiar,

12:57żeby przekazać, słuchajcie, to jest moja

12:59płyta, posłuchajcie.

13:00>> Więc wykonałam naprawdę dużo, dużo

13:02takich różnych rzeczy,

13:04>> bo tak bardzo chciałam to robić, nie, i

13:05z tego żyć. Ale muszę ci powiedzieć, jak

13:09opowiadałeś o tym, bo wiesz, ja nie

13:11jestem ani żadną wielką redakcją, ani

13:13jakimś portalem muzycznym, ani zajmuję

13:16się wieloma tematami, ale przychodzi do

13:17mnie dużo wiadomości właśnie od muzyków

13:20czy od osób, które im pomagają,

13:22>> od muzyków, którzy powiedzmy, że nie są

13:25jeszcze w tym miejscu, gdzie ty jesteś.

13:27>> Mhm. I tak sobie myślę, ile ile to uczy

13:31w sensie ile te to wysyłanie wiadomości,

13:34ta próba dostania się gdzieś pokazania,

13:36ile to to wszystko uczy. No bo wiele

13:38osób, które

13:39>> osiągnęły ten mityczny sukces to lubią

13:41opowiadać o tym, że sukces właściwie nie

13:43uczy niczego. Wszystko czego się można

13:45nauczyć to uczymy się z porażek.

13:46>> Z porażek, tak oczywiście. No

13:47>> y jestem ciekaw, czy dla ciebie tamten

13:49okres to właśnie wysyłanie karteczek,

13:52>> mhm

13:52>> maili, yyy, czy to cię czegoś tak

13:55realnie z dzisiejszej perspektywy

13:57nauczyło,

13:59>> czy to po prostu był taki etap, który

14:00trzeba było

14:00>> Mylę, że wytrzymałości po prostu

14:03wytrzymałości.

14:05E,

14:07na pewno jakiegoś takiego poczucia, że

14:09nigdy nie wiesz kogo możesz spotkać. E,

14:11możliwe, że spotkasz kogoś, z kim możesz

14:13zrobić taki projekt, o którym nawet nie

14:16śnisz.

14:18że możesz kogoś polubić, że możesz się z

14:20kimś zaprzyjaźnić, że może być to dla

14:22ciebie ważny etap twojego życia, taka

14:25relacja,

14:26że możecie coś wspólnie robić bez

14:29żadnych oczekiwań jeszcze wielkich, że

14:31nikt nie musicie cisnąć z zewnątrz i

14:33mieć jakieś oczekiwania na na ciebie, że

14:36możesz to robić, bo tak bardzo to

14:37kochasz. Mogę się zatrzymać już, mogę

14:39się [śmiech]

14:40>> opowiedz jeszcze trochę. No także

14:44>> ale to brzmi jak wiele takich rzeczy,

14:46które są niezwiązane wprost z pracą,

14:48tylko to brzmi jak połączenie życia

14:50prywatnego z pracą. Ja tak trochę mam

14:53szczególnie no ten etap Dari ze Śląska

14:56no to już jest dla mnie życie trochę nie

14:59nie to jest to nie jest jakby to że ja o

15:03godzinie 17:00 kończę tak jak Corpo,

15:05zamykam sobie tego Windowsa całego i te

15:07wszystkie skrzynki idę do domu, nie? I

15:09co tu dzisiaj porobię, nie? Co tu sobie

15:11dzisiaj porobię? Raczej ja wstaję rano i

15:13myślę, co by tu jeszcze zrobić, co

15:14rozkminić, co trzeba przygotować, nie?

15:17Na co odpowiedzieć.

15:18>> Także tak. A z twojej perspektywy, no bo

15:22jak o tobie czytałem, to

15:24[westchnienie][wciągnięcie powietrza]

15:24na zewnątrz można mieć takie wrażenie,

15:26że dla ciebie takim przełomem, no to

15:28była pierwsza płyta, pierwsze nagrody i

15:29takie przedostanie się na zewnątrz.

15:31Jestem ciekaw jak z czy [parsknięcie] z

15:33twojej perspektywy to było coś

15:34podobnego, czy jednak od wewnątrz to

15:36wygląda inaczej. Gdzieś być może był

15:38jakiś inny moment, etap, jakiś taki

15:40breakthrough, który dla ciebie jest

15:41ważniejszy, bo mam czasem wrażenie mhm,

15:44>> że to co się ludziom wydaje, że jest tym

15:45przełomem to w ogóle wewnętrznie to to

15:47nie jest to samo. Czasem to może być coś

15:49zupełnie, wiesz, niezwiązanego z takim

15:51publicznym oglądem.

15:53>> Zgadzam się. No szczególnie dlatego, że

15:56widzimy raczej promil, może procent tych

15:59rzeczy, które które rzeczywiście dzieją

16:01się. E, no ja myślę, że moim z kolei

16:05takim oczywiście no praca szczególnie na

16:08początku gdzieś tam z Jazz Boyem i praca

16:10nad tą pierwszą płytą, wszyscy mówią, że

16:14pierwsza płyta, no to na nią nad nią się

16:16pracuje całe życie tak naprawdę materiał

16:18zbierasz. Więc to, że w ogóle wydarzyło

16:21się coś takiego jak, no nie wiem,

16:22piosenka Falstart albo Faul, która

16:24trochę przyszła przypadkiem,

16:26no bo

16:29po prostu rozchorowałam się bardzo,

16:31jakiś tam moment miałam w swoim życiu i

16:34chciałam, a tak bardzo chciałam

16:37przygotowywałam jakieś piosenki też już

16:39pod Jaz Boyem i chciałam je pokazać, ale

16:41się rozchorowałam, no i przez miesiąc po

16:42prostu tak kaszlałam, że nie byłam w

16:44stanie po prostu nic powiedzieć. E ja ze

16:46złości po prostu napisałam tę piosenkę.

16:48No i ta piosenka Starta Faul później się

16:50okazało, że jakoś tak trochę mi

16:51otworzyła tą drogę i nawet nie tyle sama

16:55piosenka, ale to, że miałam szansę na

16:56przykład dzięki Cortezowi pokazywać ją

16:59na jego koncertach, więc więc to było

17:01dla mnie na pewno przełomowe, że ja w

17:03ogóle mogłam pojechać z kimś w trasę

17:05taką prawdziwą i też z taką osobą jak

17:08Cortes, który ma już naprawdę świadomą

17:12publikę i też taką liczbę ludzi, do

17:14których ja pewnie nie byłabym w stanie

17:15dotrzeć wtedy nie, z tą z tą piosenką.

17:18jakąkolwiek. Poza tym jakiś nom Daria ze

17:20Śląska sobie jest i dlaczego miałbym jej

17:23słuchać. Tak więc to było na pewno jedna

17:26z przełomowych rzeczy.

17:28>> A drugich a drugi to na pewno wydaje mi

17:31się, że związany z tą płytą, czyli z

17:33piosenką Trudno jest być sobą. Mm,

17:34>> czyli to, że ja jakoś sobie odważyłam

17:37sama sobie zadać to pytanie yyy i czy

17:40to, że ja nie wiem czasami jak to jest

17:42być sobą, czy to jest spoko, czy nie

17:44spoko, czy ja muszę już teraz wiedzieć,

17:46czy to wcale nie jest tak, że my się

17:48zmieniamy, że że nawet opinie o nas

17:50samych się zmieniają ze względu na to,

17:53kogo poznamy, co przeżyjemy, co nas w

17:55życiu spotka.

17:57I to na pewno mi dało też jakoś takie

17:59poczucie, okej, ja może czasami nie

18:02wiem, ale to nie znaczy, że nie wiem, że

18:03jestem gorsza albo że nie mam pomysłu na

18:06siebie, jak to zawsze artyści muszą mieć

18:08pomysł na siebie. A może on przyjdzie? A

18:10może to jest właśnie moim pomysłem?

18:14>> A uważasz, że ludzie się zmieniają, czy

18:15nie?

18:16>> Uważam się, że się zmieniają. Tak, ale

18:18mówisz w tym kontekście, że na lepsze.

18:21No dobra. w ogóle.

18:22>> Mhm.

18:23>> Czy czy czy uważasz, że

18:26że człowiek na przestrzeni życia

18:31przechodzi jakąś gruntowną przemianę, że

18:35nie wiem, w wieku 20 lat jest

18:37>> taki, a w wieku na przykład 40 jest

18:39taki, a potem w wieku 60 jest jeszcze

18:41inny.

18:44Myślę, że to jest trudne porównanie, bo

18:47to taki jak byśmy porównywali zupełnie

18:50inne, porównujemy zupełnie inne próbki w

18:51laboratorium, bo każdy z nas jest

18:53zupełnie inny

18:54>> i inne rzeczy w innym środowisku

18:57dorasta.

19:00Chciałabym wierzyć, że tak jest.

19:01Natomiast ja czasami mam wrażenie, nawet

19:03mogę mówić tylko o sobie albo o

19:05najbliższych [odchrząknięcie] ludziach,

19:06że ja

19:07>> yy czasami wykonuję naprawdę ogromną

19:09pracę, żeby stać się lepszym

19:11człowiekiem, żeby robić nie powtarzać

19:13swoich błędów. Czasami mi się to udaje,

19:16ale czasami jest to krok do przodu czy

19:18do tyłu. Jeżeli ten krok do przodu jest

19:20już wynikiem, wiesz, jakimś sukcesem, a

19:23myślę, że jest, no to chyba to jest

19:25odpowiedź na to pytanie, że to jest

19:26jakaś zmiana na lepsze.

19:27>> Mm. [westchnienie]

19:31Z perspektywy.

19:32Jak długo mieszkasz w Warszawie? Tak w

19:35trybie ciągłym.

19:37Jezoniła wielką i powiedziała za długo.

19:40[śmiech]

19:40>> Nie, nie, nie. Ja po prostu mam problem

19:42z liczbami. Totalnie nie wiem, może z

19:44kilka lat, cztery. Nie, nie, nie. Cztery

19:46lata jakoś tak będzie.

19:47>> C lata plus minus

19:48>> z perspektywy Warszawy.

19:49>> Teraz mieszkam pod Warszawą już jakieś

19:51kilka miesięcy, ale tak

19:53>> woli ścisłości.

19:54>> Dobrze.

19:56Z perspektywy podwarszawskiej.

19:58>> [parsknięcie]

19:59>> Śląsk

20:02Śląsk daje oparcie czy jest źródłem

20:03kompleksów?

20:05>> Oj, ładne pytanie. [odchrząknięcie]

20:09Na pewno nie jest źródłem kompleksów.

20:11>> Ja nie nie czuję, żeby tak było.

20:15>> Czy daje oparcie?

20:19Ja doświadczam

20:21raczej takich przyjemnych informacji

20:23zwrotnych, typu jak ktoś na przykład

20:26słyszy nazwę Daria ze Śląska, to jak na

20:29przykład po koncercie podchodzi, a ja

20:30też jestem ze Śląska, nie? Albo a ja

20:32jestem z tego miasta, ja z tego i

20:34fajnie. Więc jest jakiś nagle niś

20:37porozumienia i i to jest bardzo miłe,

20:40więc y a powiedz mi, jaka była intencja

20:44za tym pytaniem? Jestem ciekawa,

20:46czy coś jeszcze jest dodatkowe pytanie

20:48do tego pytania.

20:50>> Czym się rol właśnie pomyliły?

20:52>> My sobie [śmiech] myślałem totalnie się

20:53pomyliły rol i nie powiem, że jesteś

20:55bezczelna, bo jestem miłym gospodarzem i

20:57po prostu

20:58>> dobrze, że jesteś miły w ogóle do miły.

21:00Masz szczęście

21:01>> szczęście, bo dzisiaj mam dobry dzień.

21:02>> Oczywiście.

21:03>> Nie, moja intencja była taka, że czy

21:06kryła się za nią to jako opowiadasz

21:08trochę o sobie, opowiadasz trochę o

21:10swojej przeszłości, czy wprost czy nie

21:12wprost.

21:18I też pewnie trochę przez pseudonim,

21:20który w sumie mógłby być inny, ale już

21:22jest tym ze Śląska.

21:24>> Mogłabyś się, mogłaś mieć inny pseudon.

21:26>> Mog spokojnie się nazwać imieniem

21:27nazwiskiem. Dlaczego tego nie zrobię?

21:29[śmiech]

21:29Możesz to w każdej chwili zmienić, ale

21:31nie chces nie chcę, żebyś to z Nie, nie,

21:33nie

21:35>> po prostu czuję, że dużą część twojej

21:37historii prywatnej, co jest naturalne,

21:39ale

21:42masz w sobie i i chyba mam wrażenie, że

21:44Śląsk bardziej niż wiele innych regionów

21:48w Polsce ma w sobie jakiś taki wiesz,

21:50>> ciężar,

21:52>> bagaż, może tak to nazwiemy. Okej. Y,

21:54nawet jeżeli wiem, że twoja rodzina i ty

21:58nie jesteście tak ze Śląska, wiesz,

21:59siedem pokoleń wstecz i nie oddychacie,

22:02y,

22:04węglem.

22:04>> Właśnie właśnie byłam ciekawa czym.

22:06>> Byłem

22:07>> smogiem, chociaż w Krakowie słyszałam,

22:08że jeszcze z węgla. No

22:10>> to no kurczę no nie przypadkowo Śląsk

22:13jest jednym z chyba najbardziej takich

22:15[westchnienie]

22:16sformatowanych jeżeli chodzi o jakąś tak

22:18jakiś taki wizerunek i tożsamość

22:20regionów no nie to nie przypadkowo się

22:22mówi o tym że Śląsk to w ogóle mógłby

22:24się odłączyć od Polski w sensie wiesz ta

22:25tożsamość jest

22:26>> dość silna

22:27>> bardzo, bardzo silna i dlatego się

22:29zastanawiam czy właśnie po tej

22:30wyprowadzce i też po tym jak wybrałaś

22:33miałaś możliwość i wybrałaś zupełnie

22:35inną drogę niż choćby twoi rodzice

22:37jeżeli chodzi o życie

22:38>> tak yyy

22:41to to miejsce, z którego się przychodzi,

22:42no nie da się go wymazać, tak? Nie da

22:45się go też tak naprawdę zapomnieć.

22:46>> Nie da więc w jakiś sposób wydaje mi

22:48się, że trzeba sobie z nim radzić, choć

22:51radzić to też jest takie obciążone. To

22:52trzeba jest jakoś wiesz, coś z nim

22:54trzeba zrobić, albo wyprzeć, albo

22:57zasymilować, przerobić na sztukę, nie

23:00wiem,

23:01>> opowiedzieć na terapi.

23:02>> Ja opisuję po prostu, ja obserwuję, ja

23:05sobie przypominam moje dzieciństwo

23:07czasami też. Wydaje mi się, że te takie

23:10no no moim materiałem, moim wszystkim,

23:13co jest twórczością, to jest po prostu

23:15moje przeżycia. No moje moje wszystko

23:17moje dorastanie, to co się działo na

23:19Śląsku, to co ze Śląskiem akurat w moim

23:22przypadku było związane to, że

23:23dorastałam w rodzinie górniczej i

23:27osiedlu górniczym tak naprawdę to, że z

23:29okna widziałam szyby kopalniane, to, że

23:31miałam bardzo blisko tatę Górnika, się

23:34bardzo blisko chciałam powiedzieć do

23:35kopalni, to był skrót myślowe tatę

23:37Górnika. Yyy i to, że dorostałam w

23:42rodzinie, to absolutnie nie przelewało i

23:43czekało się na na wypłatę. To, że na

23:47wiele rzeczy nie mogłam sobie pozwolić,

23:49to pewnie w jakiś sposób i to, że może

23:51też chciałam nie żyć takim życiem, jak

23:53żyłam dorastając,

23:55sprawiło, że po prostu chciałam robić

23:57coś innego.

24:00No a na szczęście rodzice nie

24:03przeszkadzali mi w tym i raczej

24:05dopingowali, aczkolwiek były te momenty,

24:07po coś takiego jeszcze nie można mieć

24:09normalnej roboty, nie? Ale już miał

24:11>> Ale poszł do normalnej roboty.

24:12>> Tak. O Jezu. I to do różnych. [śmiech]

24:14>> No właśnie.

24:15>> Tak. Tak. I to też powiem ci po czasie

24:18widzę jak wiele rzeczy mi to pomagało.

24:21To było głupie Excele, praca w Excelach,

24:23to to pilnowanie terminów, to że czasami

24:26wytwórnie mają niedosyć, bo to ja cały

24:28czas się pytam, a co to, a co to, a co

24:30to? Jakiś termin paradoks. Te wytwórki

24:32wcale nie są takie porządne, jakby się

24:33mogło wydawać.

24:34>> Nie, no mają jakieś swoje, wiesz,

24:36deadliney i takie to też są korporacje.

24:38>> Dobra, dobra. One dbają tylko o swój

24:39interes. Nie zapominajmy o tym.

24:41>> Oczywiście [śmiech]

24:42>> mogę to mówić. Nikt mi nie przerwie.

24:43>> Nikt nie przerwie. Nikt. A ty nie musisz

24:45potwierdzać. Napij się wody. To ty

24:47jesteś, to ty z nim współpracujesz. Tak.

24:49Bardzo dobrze.

24:53>> I wyleciało mi z głowy to, o co chciałem

24:54zapytać. Ale kiedy odpowiadałeś,

24:55wpatrywałem się w twoje pierścionki, czy

24:57są jakieś pierścionki po kimś?

25:00Nie, nie. To, to, co dostałam, to jest z

25:04jakiegoś sklepu typu Rosman Hebbe za 5

25:07zł. To też.

25:09>> A co jakieś chyba

25:11>> po prostu mają wielkie kamienie. W takim

25:13razie rozumiem, że to nie są wielkie

25:15kamienie. Na przykład to nie są wielkie

25:16kamienie. To absolutnie nie. To myślę,

25:18że kosztuje też jakiś nic.

25:19>> Nie mów tak. Są ładne. Z

25:21>> Ale to A to nie

25:23>> to, że są ładne, one są nadal ładne.

25:24>> Okej, dobra,

25:25>> dobra. Miałaś nie mówić po prostu ile

25:26kosztują. To tak.

25:27>> Okej, w porządku. No właśnie [śmiech] to

25:28nie mówmy ile kosztują, nie? Tak może

25:30też trochę zwłaszcza ten,

25:31>> ten jest taki oldolowy.

25:32>> Tak, on wygląda jak po babci trochę,

25:33dlatego ten jest ważny dla mnie. Tak,

25:35widzisz.

25:36>> Tak, ten jest ważny. Chociaż nie jest po

25:37babci, to dostałam od męża.

25:40>> Ej, a jeszcze trochę o Śląsku, ale w

25:42takim w takim kontekście odbiorczym, bo

25:46jak ty przyjeżdżasz tam koncertować, to

25:48jesteś pewnie, zwłaszcza przez znowu

25:50pseudonim, odbierana trochę jako swoja,

25:53no nie?

25:54>> Trochę tak. To

25:54>> mimo że to nie jest śląska muzyka

25:56bezpośrednio, no ale dalej,

25:58>> czekają na jakiś szlagier,

25:59>> nie? [śmiech] Ja nie wiem jakie sś.

26:01>> A teraz szlagier na bisie.

26:05No nie mów, że nie grać jakiegoś

26:06szlagieru śląskiego na o tym. No ja

26:09myślę cały czas, ja myślę od pierwszego

26:11składu [śmiech] jak

26:11>> miałeliy wreszcie nasza dziewczyna

26:14>> synek

26:14>> nie wyparła się nie wyparła się tylko

26:17normalnie pr niech tam przez większość

26:18koncertu gra te swoje warszawskie

26:20kawałki [śmiech]

26:21ale na koniec pokazuje że jest nasza

26:22>> taki żurek na na zapleczu

26:24>> no ty się śmiejesz ja

26:26>> ja się nie śmieję ja mówię się uśmiecham

26:27jak to mój mąż zawsze mówi ja się nie

26:29śmieję ja się uśmiecham

26:30>> to zupełnie tak samo jak [śmiech] ja

26:32jestem po prostu ciekaw czy ta ta śląska

26:34publiczność lepiej cię rozumie niż

26:35warszawska mimo wszystk

26:37>> [odchrząknięcie][kaszel]

26:39>> Mogłabym odbić piłeczkę. To pytanie do

26:41do publiki. Ale może rzeczywiście odbij

26:45to będzie takie

26:46>> znowu to samo. Zamieniśmy się rolami.

26:51Myślę, że że tak szczególnie to jest

26:55jakby zróżnicowane na piosenki typu nie

26:56wiem China Town, gdzie opisuje

26:58rzeczywiście to mój krajobraz

27:00dorastania.

27:03Też

27:05słyszę czasami, że jest jakiś taki

27:08wspólny mianownik melancholi w w

27:10składach nawet ze Śląska, nie wiem,

27:12Myslowic, nie wiem, Paktofonika

27:16>> i i że jest tam jakiegoś rodzaju gruz

27:21i ci ludzie, którzy tam mieszkają, może

27:22rzeczywiście są w stanie się na to

27:24złapać. Em, natomiast statystycznie tego

27:27nie prowadziłam jakiejś takiej

27:28statystyki, y, czy, czy to tylko się

27:31odbija, e, w tym regionie. Ja myślę, że

27:34smutek jest ogólnoświatowy.

27:36>> M,

27:38>> no i jeżeli się to gdzieś tam złapie,

27:39chociaż ja na tej płycie dużo też mam

27:42złości. To nie jest tylko smutna płyta.

27:43Jest dużo takiego powiedziała, że to

27:45jest tylko smutna płyta. Teraz teraz

27:47sobie wczytałaś ze wszystkich starych

27:48wywiadów i poszłaś już poszłaś już zą

27:50płytą. Ale ja sama o niej myślę, tak

27:52nie, że czasami, że albo o sobie, nie,

27:54że poza tym ja nawet nie myślę. Ja to

27:56wiem. Moim zdś bardzo radosną

27:58dziewczyną, tylko nie możesz dać po

27:59sobie poznać. Już za późno, już

28:01wszystkim wgrałaś. Nie no, Daria to taka

28:03smutna dziewczyna,

28:04>> nie? W ogóle ja smutno piszę, ale jestem

28:07wiesz pierwsza do najgorszych,

28:09najbardziej hardkorowych żartów i i

28:11wiesz i kocham standupy,

28:14wiesz. No słucham sobie to najczęściej

28:17co robię to słucham standupy. Masz

28:19minutę, oglądam Cezarego Pontewskiego

28:21kocham po prostu, wiesz.

28:23>> O proszę.

28:25>> Noaszczyk,

28:27ale on jest dość depresyjnym

28:28standuperem.

28:29>> Jest czy nie jest

28:30>> Cezary? No tak. No tak. Dlatego ja

28:33wiesz, absolutnie pasuje. Ale on jest

28:35też taki, wiesz, mocno sarkastyczny,

28:38nie? I ja to lubię. Taki jakby chłodny

28:40humor,

28:41>> ale też taki no bardzo ludzki, no

28:43przyziemny. No a Wiolka Walaswczyk jest

28:44odkręcona w drugą stronę i ja to

28:46uwielbiam w niej za jej absolutne

28:48bezproblemową szczerość,

28:50>> e, taką, no ona jest. Podziwiam ją za

28:54jej postawę.

28:57Ale tych standupów nie słuchasz po to,

28:59żeby uradośnić swoją twórczość, tylko

29:02wolnym c kocham słowo tam, co się

29:04dzieje, wiesz?

29:05>> A

29:05>> ja po prostu ja tak ja tak mocno jestem

29:09skupiona na, nie wiem, na panczach, na

29:12puętach, na tym jak ktoś poprowadzi

29:16logicznie dany po prostu żart. Mnie to

29:19nie wiem jak Abelergiza to prowadzi, jak

29:21właśnie Cezary Pontewski jak jest w

29:22stanie to rozgryźć.

29:26I mnie i mnie to trzyma te historie

29:28właściwie tam, nie? I to też w jaki

29:31sposób jest to podawane? No to tak samo

29:32jest na scenie i może być jakaś

29:34piosenka, która załóżmy ma na przykład

29:36ekstra tekst, ale osoba, którą ją podaję

29:40nie jest mi na przykład nie jestem w

29:41stanie w nią uwierzyć. Jest tak czasami,

29:43że to jest na case coverów, że ktoś

29:46funkcjonuje jakaś piosenka, ale nagle

29:48ktoś ją zrobi zupełnie w inną stronę i

29:49nagle mówi: "Boże, rozumiem o co to

29:50chodziło nie? Ja już rozumiem co ten

29:52autor chciał powiedzieć, nie? Trzeba

29:54wziąć gitarę akustyczną, zapalić kilka

29:56świec.

29:56>> Dokładnie. Tak jak Wodek Markowicz

29:58zagryza. [śmiech]

30:04>> Nie mogę potwierdzić twoich słów.

30:06>> Chociaż wiesz, no ty musisz Nie możesz

30:08potwierdzić. Nie możesz tak gitarze. Ale

30:10to jak to było? On gra, a ty śpiewasz

30:12przecież.

30:12>> Grał na On grał na pianinie.

30:16Takie smutne kawałki.

30:17>> Tak, rzeczywiście.

30:18>> Tak. Nie, nie. Na gitarze to grywał ze

30:20mną, ale to nie były smutne kawałki.

30:21>> No wiem, wiem, ale i tak jestem fanką.

30:23Rozumiem.

30:24>> No trudno.

30:24>> Grał, grał. A potem to pielino sprzedał

30:26Igorowi Herbutowi.

30:27>> A

30:27>> czaisz?

30:28>> Okej.

30:29>> I tak rozpoczęła się kariera Igora.

30:30>> Kariera Igora. Mhm.

30:31>> To jest wszystko. [śmiech]

30:34>> Wracając do Fisa, czy do właściwie do do

30:36do rodziny Weglewskich.

30:40Jeżeli chodzi o Wojciecha, to on cię

30:41zaprosił, a tutaj ty zaprosiłaś Fisza, w

30:43sensie to było tak, że to był wasz

30:45pierwszy kontakt.

30:45>> Tak.

30:46>> Tak. I to też nie wynika, to nie był mój

30:48pomysł. się to było [odchrząknięcie]

30:49gdzieś tam moje marzonko gdzieś tam

30:51sobie wiadomo że by było też

30:52>> moglibyśmy się licytować na to kto lubi

30:54się od razu od wycofuję się lubię

30:57bardziej

30:58>> rozumiem oczywiście no trud ja po prostu

30:59nie potrafię śpiewać

31:01>> więc nie mogę go zaprosić

31:02>> dobrze

31:03>> dlatego nie mam tyle uroku osobistego co

31:05ty więc proszę

31:06>> i co i kolega zespołu właśnie zapytaj

31:09fisz czy by nie chciał się tutaj dograć

31:11no i to nie też że fisz to jeszcze nam

31:14miksował to w ogóle super naprawdę to

31:16jakoś się złożyło że że w tym samym w

31:17ogóle czas o przestrzeni żeśmy się y z

31:20tą rodziną Waglewskich jakoś spotkali

31:23>> i chyba macie podobny vibe, a nie w

31:25sensie on

31:27>> znaczy ja z Wojtkiem w ogóle w sumie nie

31:28spodziewałam się, że będę mieć podajny

31:29vibe. A mamy po prostu mamy jak

31:33kręciliśmy teledysk na moment

31:36>> to spędziliśmy cały dzień ze sobą i po

31:38prostu jakieś takie właśnie docinki

31:40słowne, jakieś takie żarty, półsłówka i

31:44>> bardzo super ten czas wspominam i myślę,

31:46że że bardzo się polubiliśmy. To jest

31:49moje zdanie i Wojtek chyba też myślę, że

31:52mógłby to potwierdzić, ale to należałoby

31:54go zapytać. On chyba [parsknięcie] jest

31:56jednak zdecydowanie inny jak wie, że nie

31:58ma kamer i

32:01>> może, no może. [śmiech]

32:03>> No to ty powiedz. Wydaje mi się,

32:05>> nie wiesz, nie obserwowałam go z kamerą

32:06i bez.

32:07>> No ale na pewno widziałaś go w jak

32:08mówisz. A o tym, o tym Boże, o tym,

32:11>> Boże, ale to było głupie, co ja teraz

32:13powiedziałam. No dobra,

32:13>> jest okej, nie przejmuj się, nikt tego

32:14nie ogląda.

32:15>> Jest jest tak, że jest Wojciech

32:17Waglewski, wiesz, ubrany zawsze na

32:19czarno, pięknie wystylizowany,

32:21>> z fantastyczną biżuterią. Kiedy z

32:23paznokciami, jak chcesz powiedzieć.

32:24Jezus, nie wiem sobie wyobraziłam to z

32:27tipsami takimi,

32:27>> kiedy kiedy [śmiech] kiedy przychodzi na

32:29wywiad. Wiem, bo był tutaj niedawno

32:32i wydaje mi się, że kiedy tylko te

32:33kamery przestają grać i on już nie jest

32:34na tym wywiadzie, to on się staje takim

32:36wiesz

32:37>> żartownisiem małym.

32:38>> No tak, widzisz. No ale wiesz, jest to

32:41każdy włączenie kamery moim zdaniem

32:43inaczej przeżywa. Niektórzy są,

32:47nie wiem, bardzo odważni i jeszcze, nie

32:49wiem, albo zachowują się dziwnie.

32:50>> Mhm.

32:51>> Y, a niektórych to absolutnie wygasza,

32:54nie? Albo nagle gadają bzdury, nie? Ja

32:57miałam różne etapy w swoim na przykład,

32:59na [śmiech] przykład na

33:01>> na przestrzenie ostatnich 20 minut była

33:03w różnych miejscach.

33:07>> Ja uważam, że gadanie bzdur zawsze

33:08dobre,

33:09>> ale to jest w ogóle moja codzienność. Ja

33:10to uwielć bzdur w ogóle oglądam lubię

33:12oglądać też bzdury, bo

33:14>> lubisz oglądać bzdury?

33:15>> Lubię oglądać też bzdury. No wiesz, no

33:17standup też czasami jest bzdurką, którą,

33:19bo ja to mówię, że rzeczywiście te

33:21słowne rzeczy mnie bardzo fascynują i to

33:22wszystko zależy kogo oglądam, ale

33:24oglądam też totalne bzdury jakieś wiesz

33:26love is blindy, inne takie rzeczy. Nie

33:28>> no dzień dobry. No

33:29>> no nie no love is blind wiesz jakby

33:31>> dokładnie

33:34nie wió od czego zaczęło. Zaczęliśmy od

33:36wagle do Lis Blind. Wspaniały po komu

33:39kibicowałeś najbardziej

33:41>> Lis Blind

33:42>> bo mi jest trochę przykro, że w sumie

33:44tylko jedna para przetrwała.

33:46>> Komu ja kibicowałam? Boże, że ja

33:48pamiętałam jak się oni nazywali.

33:50>> Jak powiesz, że Jackowi to wyłącz ten

33:52program.

33:52>> Nie, nie, nie, nie. Chociaż nie wszyste.

33:54[śmiech] Ja wszystkim kibicowałam.

33:55Fajnie by było, żeby było ekstra. Nie,

33:57żeby każdy znalazł. Ale czy zdarzyło ci

33:58się w ciągu dnia raz chociaż zmywając

34:00gary, c [śmiech] w losowym momencie raz

34:03zdarzyło ci się czy nie?

34:04>> Akuratnie. Akurat nie zdarzyło. Czyli

34:05znaczy, że że słabo oglądałam.

34:07>> Nie, to znaczy, że wszystko w porządku.

34:08>> Nie, właśnie nie zdarzyło mi się, ale

34:10wydaje mi się, że Dari Dari Daria była

34:13wspani to ja nie mylę teraz wątku. Daria

34:15to jest ta dziewczyna, co jest nadal w

34:18związku.

34:19>> To jest ta jedyna, która ze Stuardem.

34:21Tak, tak, tak, tak.

34:23>> Wydaje mi się, że ona była fantastyczna

34:25po prostu. Nie, ja wiem, że to jest

34:26zbieżność imion i teraz tak głupio to

34:27wygląda, ale trudno. Była niezwykle

34:30serdeczna, po prostu empatyczna. Mhm.

34:33>> Cokolwiek ktoś powiedział, to ona jakoś

34:35była w stanie wyjść z tej sytuacji,

34:38zobaczyć coś z boku i była super taką

34:41bardzo koleżeńska i bardzo jej

34:43kibicowałam i i w tej w parze w związku

34:46z Wspaniały w ogóle temat

34:48>> w tym związku ona wyciągała i ciągnęła

34:51za uszy tą drugą stronę i i to było

34:53piękne.

34:54>> Płakałaś

34:55>> były momenty. Ja myślę, że ja wiele

34:56edycji do Fast Blind oglądałam i

34:58>> A ty jesteś z tych?

34:59>> Jestem z tych. To nie Polska. Polska to

35:01na mnie [śmiech] nie robi wrażenia. Nie

35:02no, robię. Ja tego po prostu

35:04>> Ja oglądałam dużo, dużo. Tak, tak. No

35:07>> a długo jesteś w związku?

35:10>> Mam właśnie rocznicę siedmioletnią po

35:12ślubie,

35:13>> ale już dużo jest jeszcze. Dziękuję

35:14bardzo.

35:15>> Gratulacja. 7 lat. Wiesz co? Wiesz co

35:17mówią? Wiesz co mówią? 7 lat.

35:18>> Nie ma dlaczego dotknąłeś nosa.

35:20>> No. No bo się mówi, że 7 lat to jest

35:22ten, to jest ten okres się zaczyna 7

35:24lat.

35:25>> Mhm.

35:25>> Okej.

35:26>> Tyko nie będziesz m

35:26>> Słuchaj, ja debiutowałam bardzo późno.

35:28Ja wszystko robię późno.

35:29>> To prawda. No

35:30>> debiutowałaś późno

35:32>> oczywiście jeśli chodzi o solową drogę,

35:34no bo

35:35>> No tak, ale ja wydaje mi się, że mam

35:36wrażenie, że to ma raczej więcej plusów

35:38niż minusów, że oczywiście niech

35:41nikt nie chciałby być po tej stronie, że

35:44tak czy tak prowadzić swoje życie, żeby

35:46późno debiutować, no bo każdy by wolał

35:47wcześniej,

35:48>> ale wydaje mi się, że ci, którzy robią

35:50to później, to tak naprawdę więcej

35:51zyskują, że to jest bardziej dojrzałe,

35:53że to jest bardziej przemyślane, że

35:54mniej jest szans na jakieś takie głupie

35:56wpadki po drodze. też na to liczę. yyy i

35:59wydaje mi się, że

36:01no dociśnięta była ta szczególnie też

36:03taka pierwsza ta pierwsza płyta i i

36:06>> co to znaczy

36:07>> dociśnięta w sensie też yyy

36:10że dużo rzeczy mi się w życiu trudnych

36:12przytrafiło, że miałam trochę z czego

36:14opowiadać i brać

36:17i dociśnięta też wiesz, że że

36:20zastanawiałam się co chcę powiedzieć i

36:22jak chcę powiedzieć i że możliwe, że jak

36:24byłabym dużo młodsza, to nie miałabym

36:27takiej perspektywy, żeby

36:29żeby się pochylać tak długo nad różnymi

36:31tekstami, wiesz, aranżacją i żeby to

36:34dociskać. Nie

36:36>> może bym nie miała takiego

36:37spostrzeżenia.

36:40>> A miałaś taki moment przed pierwszą

36:42płytą, że myślałaś, że to się nie uda?

36:45>> Ja ja mam często się coś nie uda.

36:47>> Okej,

36:47>> jasne.

36:48>> Ale taki także naprawdę myślałaś, dobra

36:50to jest w ogóle bez sensu i po co ja to

36:52robię? Tylko tak naprawdę nie, że miałaś

36:54gorszy dzień, bo taki to każdy ma,

36:56>> ale taki, że wiesz, myślałaś, żeby to

36:58rzucić w kąt i

37:00>> Absolutnie tak, absolutnie tak. Miałam

37:01tak kilka razy

37:03>> i miewam tak, że po prostu jakoś tak w

37:06siebie diametralnie nie wierzę. E,

37:11ale to się właściwie zmienia to no na

37:13przestrzeni lat i pracy po prostu nad

37:15sobą i i spędzonych ilości godzin na

37:18terapiach, nie? M

37:19>> na terapii de facto, która się już jakiś

37:20czas temu skończyła.

37:21>> A, czyli jesteś już po Tak, tak, tak. No

37:24ale to jest wiesz, z terapią to zawsze

37:26można wrócić. [śmiech]

37:28Jest jeszcze coś do przegadania.

37:30>> Czyli ty tak nie zamknęłaś drzwi na

37:32klucz.

37:33>> Myślę, że nie. Są uchyl,

37:33>> tylko na klamkę. [śmiech]

37:35>> Są uchylone. Ja myślę, że no gdyby się

37:38tak okazało, że terapi się robi na

37:40przykład nie wiem ctery lata i pomoże i

37:42wszyscy tak byśmy mieli na przykład albo

37:43trzy lata, albo d lata. Chyba tak mają

37:45>> niektórzy.

37:46>> Tylko czy to jest prawda, że to

37:47rzeczywiście pomaga? Moja droga, nic nie

37:49jest prawdą.

37:49>> No właśnie nie, że wiesz, że zawsze jest

37:51coś do do zrobienia, moim zdaniem w

37:53temacie tak zwanego życia.

37:55>> No.

37:56>> O, to mi się podoba. Tak zwane życie to

37:57jest już furtka niezła. Okej. Czyli a

37:59jak długo nie jesteś już na terapii?

38:02>> M

38:03od listopada tamtego roku czy

38:05października jakoś tak.

38:06>> A no to nie jakoś bardzo długo.

38:07>> No żyję jeszcze chodzę jeszcze.

38:09>> Nie, no dobrze, dobrze, dobrze. Nie no,

38:10jesteś w świetnej formie. Wszystko

38:12wygląda bardzo dobrze. Płyta jest

38:13świetna, najlepsza z twoich

38:15dotychczasowych, moim zdaniem. Więc to

38:17wszystko się wiesz z zewnątrz to się

38:20zaczyna układać jak coś fajnego. Ja

38:21tylko,

38:24znaczy nie będę komentował twojej

38:25stylizacji oczywiście na okładce, bo mam

38:27wrażenie, że nie tak, nie tak się to

38:28nosia.

38:29>> A okej, widzisz. Cholera, bo to jest to

38:32ta dziura to jest dziura na kolano.

38:33>> C jak to było, że coś tam jest

38:34wieśniackie. Ja jestem ze wsi, także ja

38:36nie rozumiem pewnych pewnej nowy mowy.

38:38Okej.

38:38>> Ja ci mogę wszystko opowiedzieć? Co?

38:40Powiedz mi,

38:41>> co do

38:41>> nie ma za tym, wiesz, jakiejś wielkiej y

38:44wiesz, historii albo wiesz, to to było

38:47związane z z sesją y po prostu i i z tym

38:52z tym wszystkim, co się nazywa halo, co

38:53jest grane, czyli z tym moimi jakby

38:56odpowiedzią na absurdy rzeczywistości,

38:58na to co mnie samej w sobie wkurza i i

39:01to halo, co jest grane po prostu tak

39:04przekazałam mojej koleżance stylistce

39:07Julii i ona przyniosła mi kilka

39:08stylizacji. mówi kurde no no to jest hal

39:10to jest grane to jest [śmiech] to jest

39:12ewidentnie coś i to to jest też

39:15>> coś takiego to w ogóle w oryginalne jest

39:18takie oliwkowe y że ja się w tym trochę

39:21chowam truchu nie jest oliwkowy na

39:23>> słuchaj każdy ma wiesz może ja mam takie

39:25po

39:25>> kłamią

39:26>> tak i ja się trochę kryję w ty w tym w

39:31tym ubiorze trochę gdzieś tam pokazuję

39:34tylko część w zasadzie twarz

39:36>> y i wydawało mi się że że że jest w tym

39:39coś takiego nie wiem ujmującego, że że

39:43nie pokażę całej twarzy na okładce,

39:44chociaż miałam różne zdjęcia i mogłabym

39:47pokazać, nie wiem, te, które jest

39:49najfajniejsze,

39:51ale po prostu uznałam, że chciałabym,

39:54żeby ta historie, które się tam się

39:56dzieją, po prostu były raczej na

39:57pierwszym planie.

40:00>> Czy jest jakiś muzyk, z którym bardzo

40:02chciałabyś współpracować z przyszłości?

40:04taki muzyk, który, bo mam wrażenie, że

40:06dla

40:08>> debiutantów, a ty cały czas jesteś chyba

40:10w tym koszyku debiutantów, mimo że to

40:12jest trzecia płyta. Ja wiem, że to jest

40:13takie wszystko naciągane, ale chyba

40:15trochę tak to wygląda. Często dochodzi

40:18do takiego momentu, w którym dany muzyk

40:20ma okazję współpracować z kimś, wiesz, z

40:23tej

40:23>> stratosferyhm

40:25>> znanych

40:26>> i wtedy nagle wszyscy mówią: "A deria ze

40:29Śląska zawsze była super, tylko teraz

40:32jest przez nas zaakceptowana w pełni".

40:34>> [parsknięcie]

40:36>> o polskiej scenie.

40:37>> Nie możesz powiedzieć Kendrick Lamar na

40:40luzie.

40:41>> A propos stratosfery

40:41>> z stratosfery. Tak, ale jak powiesz

40:43Drake, to wyłącza ci mikrofon.

40:45>> Okej.

40:49[śmiech]

40:50Wiesz co, to może powiem kogo jakby

40:52podziwiam. No podziwam muzycznie to to

40:55bardziej też tak no pisarsko. No lubię

40:58jak piszę jak pisze

41:02spięty, jak pisze tako, jak pisze Oskar

41:04z problemu. Zawsze po prostu bardzo

41:07lubiłam tego słuchać,

41:10więc więc tak, ale nigdy też nie miałam

41:13czegoś takiego, że super bym chciała,

41:15żeby nie wiem z kimś się przeciąć, tak

41:17po prostu, że musimy zrobić wspólnie

41:19piosenkę. Raczej to zawsze u mnie

41:21wygląda, że albo się po prostu z kimś

41:24znam, m

41:27albo nie wiem, coś się jakieś

41:28okoliczności przyrody akurat wydarzają,

41:30że się poznam nawet z tą osobą jakoś w

41:34branży i i czuję, że na przykład ta

41:36osoba byłaby w stanie opowiedzieć te

41:38histori jeszcze szerzej na przykład. To

41:39jest dla mnie wyznacznik, nie, że żebym

41:42chciała. No albo rzeczywiście uważam, że

41:44ktoś pisze po prostu świetnie i zaczy to

41:47nie jest albo to też po prostu

41:50No to wtedy tak.

41:55Kasia wspaniale pisze, ale to jest nic

41:58odkrywczego.

42:01No.

42:02>> A wolałabyś mieć

42:02>> Maciej Maleńczuk wspaniały.

42:05>> O

42:06>> no z Maciejem Maleńczukiem.

42:09Taki duet, tylko jaki temat.

42:12>> Słuchaj, zawsze się znajdzie. O Jezu, on

42:13to na pewno znajdzie. No na pewno o tym,

42:16że PiS niszczy Polskę. O tym na pewno ma

42:18bardzo wiele piosenek już napisanych

42:19gotowych

42:21na

42:21>> czyli teraz muszę wymyślić jakąś.

42:23>> Musisz jakoś tam wkleić

42:24>> z drugiej może z jakieś z drugiej

42:25strony. Wiesz

42:26>> ja bym może wybrał po prostu inny temat.

42:28No na pewno, na pewno moglibyście

42:30totalnie nagrać piosenkę. Wiesz, na

42:32zasadzie facet, kobieta, wiesz, dialog

42:35to na 100% wiadomo, z Maciejem

42:38Maleńczukiem. Myślę, że takich piosenek

42:39też ma dużo.

42:40>> Ja też mam coś w szufladzie.

42:42>> Tak, tak są szufladami skonstruowane, że

42:44czasami coś tam leży,

42:45>> że tam jest. Tak.

42:47>> Czy to jest prawda?

42:49To będzie najważniejsze pytanie tej

42:50rozmowy. Okej. Dlatego się tak trzymam w

42:52fotele.

42:53>> Okej. Ja też się trzymam z to.

42:54>> Trzymaj się

42:54>> stołhm. Czy to jest prawda, że ty

42:56poznałaś Rad w 2024 roku?

42:59>> Tak.

43:01Słuchaj, no to jest moment, w którym

43:02możesz absolutnie wyłączyć.

43:03>> Jesteś ze Śląska,

43:05>> a Rad ze Śląska?

43:06>> Nie, [śmiech]

43:07może na Śląsk przychodzą później

43:09nowości.

43:09>> Tak. I wiesz co, ja wiedziałam,

43:11wiedziałam o istnieniu takiego zespołu,

43:13ale ja nigdy nie, nie z intencją nie

43:15włączyłam,

43:16>> wiesz? A se posłucham radio head, nie?

43:18Ja w ogóle byłam zupełnie [śmiech]

43:20zupełnie inne z bańki z innej bańki. No

43:21ale ty tak samo się dziwisz jak ten

43:24>> posłuchaj. Czekaj. Ja se posłam.

43:25>> Cyk, op. [śmiech]

43:27>> A co to za gówno?

43:28>> Cyk.

43:30Playlista. Co to za gówno? Walie tam

43:32fish. [śmiech]

43:34>> Nie, no żartuję.

43:35>> No dobrze.

43:38>> No i i po prostu jak byłam na jakimś tam

43:40koncercie i i to było takie miejsce,

43:42gdzie po prostu były winyle i można było

43:44w naprawdę fajnych warunkach posłuchać

43:46winyli i ktoś mi po prostu wziął, mówi:

43:48"Posłuchaj Daria, bo nie może być, że ty

43:50nie słuchałaś radio Head" i włączył. Ja

43:52tak sobie słuchałam, siedziałam na

43:54dywanie.

43:55>> Nie

43:56>> smutną

43:57>> jest. Coś tam okej coś tam okej

43:59komputer. No

43:59>> okej

44:00>> okej [śmiech]

44:02w super 2024 rok. Jakie to musiało być

44:06jakie to było w ogóle?

44:07>> Ale właśnie wszyscy mi mówili, wszyscy

44:08mi mówili: "Boże, jak ja ci zazdroszę

44:10trochę tak, no

44:11>> że ty to w ogóle teraz ten kumasz, nie?"

44:13I

44:14>> jaki miałaś, jakie miałaś przemyślenia?

44:16Jak

44:17>> Boże, jak pięknie to brzmi.

44:18>> 30 lat po premierze tej płyty.

44:19>> Posłuchałam. Pięknie brzmi jak mówię: "O

44:21matko jak smutno!" Że też można smutno,

44:23że inni też smutno

44:25czat

44:26>> nie, że ujmujący wokal, że jakoś tak, że

44:28nawet nie do końca czasami wiem o czym,

44:30ale nie przeszkadza mi to.

44:32>> Y no

44:33>> okej, no

44:34>> że zabiera mnie to w jakiś taki świat, a

44:36mi się to bardzo rzadko zdarza. Zdarzyło

44:38mi się teraz jak byłam na Primoverze.

44:40Zdarza mi się to raz na wiele lat, że

44:41ktoś mnie tak po prostu rozwali na

44:45łopatki, tak jak mi rozwalił zespół

44:46Dijon, czy tam Dijon się pisze się Dion,

44:50coś wspaniałego. A w tym samym dniu, czy

44:53tam nie wiem czy to było w tym samym dni

44:55>> był też de Cure, więc ja też pierwszy

44:57raz w życiu słyszałam.

44:57>> To też jest taki nowy zespół.

44:59nowy i właśnie też dopiero w tym roku

45:02dopiero na premoverze sobie słuchałam

45:05rzeczy od Decure

45:07>> na Spotify po prostu przygotowywałam się

45:08zaczy przygotowywałam się no w między

45:10dniami będąc na Primaverze.

45:13>> Tu jest ogromny fan de Cure więc pewno

45:15jest mu jeszcze jeszcze trudniej.

45:17>> Co ty mówisz? Przecież tutaj nikogo nie

45:19ma.

45:21>> Rzeczywiście.

45:24>> Czyli Dijon.

45:25No Dure był Davida Berna słysza nie

45:29Davida Berna zawsze mówię nie nie David

45:31nie David Bern

45:32>> będzie na openerze na pewno. Backston

45:34Dury pomyliły.

45:35>> Axton jury.

45:36>> No ład to B i D. Ja to wystarczy.

45:39>> Wystarczy, żeby ja pomyliła kogoś.

45:41>> Moim zdaniem już możesz mieć totalnie

45:42audycję w radiu.

45:43>> Już [śmiech] już. No tak. Rzeczywiście

45:46gdzie jest w ogóle? Znam nazw

45:48>> Barcelonie. W Barcelonie?

45:49>> No co?

45:50>> Dzień dobry.

45:52>> Czyli

45:52>> no i było fantastycznie. Ja się po

45:53prostu tak strasznie nie chciałam tam

45:55jechać, bo pr odpocząć.

45:57>> Nie chciałam. Mam problem z

45:58odpoczynkiem. No i to nie ma co się

46:00śmiać.

46:01>> Masz problem z odpoczynki.

46:01>> Mam problem z odpoczynkiem. Tak myślę,

46:03że Rau też

46:03>> prż nie umiesz odpoczywać.

46:05>> Nie mam problem.

46:07>> I w ogóle płyta Rau dla mnie jest

46:08fantastyczna i bardzo się w nią

46:10>> w niej odnajduje i czasami se coś tam

46:15z rau pisze mi coś tam pisze, że jest

46:16ekstra.

46:17>> I co co on ci odpisuje?

46:18>> On mi odpisuje zawsze kapslockiem.

46:20Kocham, że on mi odpisuje zawsze

46:21kapslockiem. Nie, ale

46:22>> się zabzerało o co chodzi z tym

46:24kapslockiem.

46:24>> Zdarza się, że odpisuje ci. Ty mu

46:25piszesz: "Jesteś wspaniała." No

46:27odpisuję. Wiem. [śmiech]

46:29>> Mógłby tak napisać, a ja bym uwielbiała

46:30to.

46:32Dzięki mordo.

46:33>> Nie no, mi się wydaje, że całkiem sobie

46:34kibicujemy i lubimy rzeczy, które robimy

46:36i uważam, że

46:38>> z Rałkiem to by było ciekawe. Nie

46:39wyobrażam sobie waszej kooperacji, ale

46:41jest dlatego tym ciekawsza. No widzisz,

46:43>> ale coś ten

46:44>> czas pokaże jak to mówię klaseg [śmiech]

46:46f.

46:47>> O zajebiście to by było ciekawe.

46:50>> Jeszcze nie wiem na razie każdy ma swoje

46:52rzeczy, ale myślę, że sobie siebie po

46:54prostu lubimy i robimy rzeczy, które

46:57robimy, bo tak prywatnie się super nie

46:58znamy.

46:59>> A jaki artysta jest takim twoim

47:00absolutnie ulubionym poza Alesią Kiss?

47:05Bardzo lubię Little Sims.

47:09>> No teraz no zakocham się w tym diżonie

47:10to jest jakieś masakra. Ja naprawdę

47:12>> jestem ciekaw czego

47:13>> wiesz co to jest oni wyszli na scenie to

47:15jest na scenę wychodzi nie wiem kilku

47:17chłopa wygląda to jak boys band ale nie

47:19do końca wygląda jak bo band boi

47:21wyglądają jak

47:23grają soul ale grają to jakby grał

47:26disclosure albo flumę z elektronicznym

47:29sznitem

47:29>> czym ty mówisz w ogóle

47:31>> w ogóle realizuje je chłop na realizuje

47:34chłop który po prostu jest z nimi na

47:36scenie

47:37>> i brzmienie jest takie że ja po prostu

47:39co 15 sekund trzymałam się tam nie było

47:41fotela, tylko po prostu na betonie się

47:43siedział, mówi: "Nie wierzę, nie

47:44wierzę". Nie i co wiesz, co chwila mnie

47:46to tak wzruszało, że mówię Boże, jakie

47:49wspaniałe nie? To po prostu i płakałam i

47:51ten chłop śpiewa, że

47:54jakby wiesz, wyrzucało, wyrzucał z

47:56siebie wszystkie możliwe emocje, pięknie

47:59śpiewa, ale też krzyczy. Przy okazji w

48:02ogóle jest to w ogóle nienachalne. Oni

48:04muzycy są bardzo skupieni, wyluzowani.

48:07No coś naprawdę nie wiem czy jeszcze

48:08mogę lepiej to pochwalić.

48:10>> Okej, ale zrobiłaś super reklamę.

48:11>> Ale słuchanie tego na Spotify nie daje

48:14nic. To nie dałoby nic. Jak to mówi

48:15klasyk.

48:16>> Absolutnie należy posłuchać na YouTu.

48:18>> Lubię słuchać starych memów. Także

48:19>> cieszę się. No mówiłam ci, że jestem

48:21starym człowiekiem. Poza tym no

48:23>> radio head 224

48:24>> jakbym miał Włodka przed sobą. Jakieś

48:25memiliarda [śmiech] latek. Tak. Hm, do

48:30czego ja dążyłam? Aha, że należy na

48:32YouTubie sobie posłuchać ich, nie wiem,

48:34live sesji czy coś w tym stylu. To jest

48:36w ogóle świat wtedy i to jest jakkolwiek

48:39zbliżone do koncertu.

48:40>> Jakkolwiek.

48:41>> Tak, tak. Mniej więcej to jest po

48:44migowemu jakkolwiek.

48:45>> Czy to jest odkrycie tego sezonu?

48:47>> Tak. Moje tak.

48:47>> A idziesz jeszcze na jakiś?

48:48>> No i radiohe. Tak. No i de cure.

48:50>> No nie, no to jest w ogóle top. Cure.

48:51[śmiech]

48:52>> Dziewczyna poznała radiohe w 2024 roku.

48:55The Cure. W 2026 roku. [śmiech] Pojebie

48:57cię jak usłyszysz o Beatelesach.

48:59>> Nie, ktoś ci puści Beatlesów. A co ty

49:01mówisz? Yerday. Ale mocne. [śmiech]

49:10>> A dziecko, dziecko. Dobrze.

49:13>> Słuchaj, [śmiech] ile który ty jesteś

49:15rocznik?

49:16>> Jestem starszy od ciebie

49:17>> troszkę tylko. Ja jestem 9:0. Jesteś?

49:1986. B to ja już potrafiłem sam siku

49:22robić.

49:22>> Naple robiłeś mówiłeś B. Odwrotnie. Ja

49:24mówię ty jeszcze ciebie jeszcze nie

49:25było. Ja już potrafiłem się samikać.

49:27Musiałem sześć.

49:28>> Ja nadal próbuję.

49:29>> Rozumiesz? Jestem potężny. Jestem wielki

49:32stary.

49:33>> Tak jak Don Bartek. [śmiech]

49:36>> Jak Don Bartek.

49:39Dobrze.

49:41>> Słuchaj super, że tak se rozmawiam.

49:42>> Ja mam w poważny mam dużo poważnych

49:44pytań tutaj. Poważne pytanie mam.

49:47>> Mhm. Bo widzisz, to jest też takie

49:50interesujące, jak się wchodzi trochę,

49:52tak mi się wydaje, do tej branży. Ty

49:54jeszcze nie przekroczyłaś tego, tego

49:57punktu, w którym zaczniesz bardzo

49:59bezpiecznie odpowiadać na każde pytanie

50:01i się tak krygować, bo wszędzie będziesz

50:02miała w branży znajomych i w ogóle.

50:04>> Oby nigdy tak nie było.

50:05>> No właśnie. Oby nigdy tak nie było,

50:06czego ci życzę. Ale,

50:08>> ale jest to trudny. Kaj, rzeczywiście,

50:09przepraszam, bo ci

50:10>> wiadomka,

50:11>> co cię najbardziej zaskoczyło jak

50:12zobaczyłaś branżę muzyczną od środka? Na

50:15tyle, na ile ją oczywiście zobaczyłaś.

50:16sobie wyprziłam taki taki budynek

50:18podpisany branżodzić na wejściu

50:20normalnie stoi Dawid pod siadło i tak

50:22>> czerwony dywan

50:23>> proszę a pani to kto

50:25>> no dobrze wejdź

50:29>> szczerze powiedziawszy ja nie wiem czy

50:30ja jakoś tak super [odchrząknięcie]

50:33znałam aż tak wielkiej tej branży

50:35muzycznej bo ja nie wiem wyobrażam sobie

50:37że jak mówisz branża muzyczna to kojarzy

50:40ci się to z czymś negatywnym tak sobie

50:41wyobrażam ale może to w ogóle nie była

50:42ta intencja

50:43>> nie nie nie nie w ogóle nie kojarzy mi

50:44się to z czymś jednak zamkniętym

50:47z zewnątrz. No bo ludzie z zewnątrz

50:49widzą koncerty, teledyski, czasem

50:51wywiady artystów,

50:53>> nic nie wiedzą o branży. Tej branży,

50:54wiesz, tej kuchni nie widać tak naprawdę

50:56na zewnątrz. Nawet ja jej nie widzę. Ja

50:58się spotykam tutaj z muzykami i to jest

51:00w gruncie rzeczy tyle.

51:01>> No tak.

51:03>> No wiesz co, no dużo rzeczy mnie

51:06dużo rzeczy poznawałam, szczególnie no

51:07przy tej pierwszej płycie. No jeśli

51:09chodzi o kolegów artystów, no to okazuje

51:13się, że są normalnie ludzie, którzy też

51:16się, którzy kochają to, co robią,

51:18starają się, którzy y nie wiem,

51:24oni cią nic cię nie zaskoczyło. Nic nie

51:26było takiego, że

51:29>> kurde na bank, na bank. Tylko ja sobie

51:30teraz tego nie przypomnę, bo mam jak

51:32sklep, nie wiem.

51:33>> Za dużo marihuany.

51:34>> Za mało chyba. [śmiech]

51:36>> No to za mało.

51:37>> Dokładnie. S rozwiązanie. Dziękuję. Na

51:39szczęście mam tutaj plik recept, także

51:40ja

51:42>> tak

51:44co mnie zaskoczyło? Boże nie wiem. Nie,

51:46nie. Odpowiem ci może na to pytanie

51:48później, bo teraz sobie nie

51:49>> później to jak już wyłączę kamery, to

51:51już nie będę chciał tylko zadzwonimy,

51:54zadzwonimy.

51:55>> Czas pokażę.

51:55>> Dokładnie. Nie, nie, nie, nie ma nic

51:58takiego, takiego, co mnie wiesz

52:01rozwaliło bardzo. No jakoś, jakoś staram

52:03się do tego wszystkiego podchodzić. nie

52:05wiem, przyziemnie, nie wiem, cały czas

52:08tak mi się wydaje. I też ludzie, którzy

52:09z którymi pracuję, to są jacyś normalnie

52:11ludzie są jacyś ludzie, którzy na

52:13przykład, nie wiem, coś są od ciebie,

52:15później ci na przykład, nie wiem,

52:15miesiąca nie odpisują albo coś, nie? To

52:17takie rzeczy się zdarzają, nie? Ale mi

52:20się wydaje, że chyba nie definiowałabym

52:22to przez pryzmat branży, tylko ludzi po

52:25prostu.

52:26Każde środowisko ma przygłupów i fajnych

52:29ludzi.

52:32>> Dokładnie. Mniej więcej tak się zaczyna

52:34zawsze rozmowa. [śmiech]

52:37>> Przepraszam, jestem bardzo

52:38nieprofesjonalny.

52:39>> Nie no spoko. A

52:43[odchrząknięcie]

52:44>> niestety grasz tyle, ile ci pozwalam.

52:45Najwyraźniej ci pozwalam.

52:47>> Najwyraźniej [śmiech] dajesz dużo piłek

52:49na moją połowę. Wiesz przed chwilą w

52:50ogóle zapytałaś, a czy co ty sądzisz?

52:52Nigdy tak nie rób.

52:53>> W takim razie cieszę się, że czujesz się

52:55swobodnie na ten

52:56>> zapytałabyś zapytałabyś

52:59y jakiegoś poważnego dziennikarza, a co

53:01pan o tym sądzi? No nie, nie zapytałabyś

53:03grzecznie odpowiadałabyś na każde

53:04zadanie zadane pytanie. Po prostu tutaj

53:05sobie tak pozwalasz, pozwalasz sobie na

53:07zbyt wiele.

53:07>> Słuchaj, mało w takim razie słuchałeś

53:09moich wywiadów

53:11>> i co i szach?

53:12>> Nie słuchałem wszystkich.

53:13>> No właśnie czy na wszystkich byłam

53:15bardzo taka ten chyba, że to były jakieś

53:17stare może wywiady. Teraz może już

53:19trochę bardziej.

53:19>> Ty nie masz starych wywiadów, bo nie

53:21jesteś aż tak długo w branży. No daj

53:22spokój.

53:22>> Okj. Dobra 12 lat chociaż nie, wywiady

53:25już się zaczęły od kilku. Dobra już nie

53:27taka chop do przodu.

53:28>> No właśnie.

53:29>> Po pierwsze,

53:29>> a pamiętasz swój pierwszy wywiad?

53:32Tak się wydaje mi się, że to był wywiad

53:36z Piotrem Stanmachem, z którego dzisiaj

53:38też jadę na wyłają

53:40tanie rzeczy [śmiech]

53:41>> naprawdę. I to wszystko tak mi się

53:43wydaje. Nie, nie, to był wywiad, to był

53:45wywiad taki, bo tak pomyślałam, że

53:47chodzi ci o wywiad powiedzmy w tym

53:49projekcie. Natomiast wcześniejsze

53:51wywiady m chyba były jakieś, ale to jest

53:56jakimś lokalnym wiesz lokalnym gazety

54:00albo Radia Radio Katowice. O, pewnie.

54:03>> Nie, no na na bank się stresowałam. To

54:05tak jak z pierwszym koncertem. O Jezu,

54:06jak pamiętam, to był pierwszy koncert w

54:08jakiejś klub o kawiarni w Katowicach. On

54:10chyba jeszcze istnieje, teoria się chyba

54:12nazywa. yyy to tam po prostu się cała

54:15trzęsłam i i po prostu patrzyłam cały

54:17czas w podłogę i wiesz, totalne

54:20przerażenie. Zresztą są momenty, w

54:21których ja też muszę się trochę czasami

54:23jeszcze rozkręcić, zanim wiesz, spojrzę

54:25tam trochę dalej.

54:27>> A w stodole się stresowałaś?

54:29>> Nie aż tak. Y, nie aż tak. Jak mogłabym

54:33się stresować, a siebie już znam i

54:36>> bo takie stałaś na środku raczej.

54:37Słuchaj, ja na początku zaczynam też

54:39takimi

54:40takimi piosenkami, które ja też jakoś

54:42tak sobie to wymyślam czasami, że ja

54:44właściwie chcę być skupiona, chcę wiesz,

54:46podać ten numer tak jak trzeba, mam duże

54:48rzeczy do jakieś tam zadania do

54:50wykonania, gram na instrumencie, chcę

54:51być po prostu skupiona, nie? Ale są

54:53piosenki, w których się po prostu

54:54odpalam i sobie trochę chodzę i tańczę i

54:57i se żyję o na tej scenie.

54:59>> A opowiedz mi o swoim wyostrzonym zmśle

55:01obserwacji, który ponoć masz.

55:03>> M

55:04>> Czym on się objawia?

55:06Bo mi się wydaje, że też miewa momenty

55:09wyostrzonego zmysłu obserwacji.

55:10>> Chciałbyś sprawdzić, czy rzeczywiście

55:11>> to mi się czasem przydaje w tej robocie.

55:13Mhm.

55:14>> Ale wiesz, każdy ma inne, nie? Jestem

55:17ciekaw jakiegoż ty. Chodź, porównamy,

55:19zobaczymy kto ma dłuższe.

55:20>> O Jezus, wiedziałam, że to do tego

55:22dążysz.

55:23Y, słuchaj, moje moim zmysł obserwacji

55:26mam metr ileś.

55:29>> [odchrząknięcie]

55:30>> Wydaje mi się, że ja to mam tak, że na

55:33przykład z kimś rozmawiam

55:34>> yyy

55:35>> i cały czas mam y taki drugi radar, ucho

55:38nastawione, że zawsze możliwe, że padnie

55:41jakieś słowo albo nie wiem pół wersa

55:43mojego przyszłego jakby y jakiejś

55:46historii, z której mogłoby się zaczepić

55:48albo odbić. Yyy i tak ja jestem po

55:50prostu ciekawa, co kto może powiedzieć i

55:54czasami sobie te rzeczy zapisuję i

55:56wiesz, trzymam to sobie w notatkach i

55:58używam yyy używam do nawet nie piosenki,

56:01ale do pracy dopiero nad piosenką. Czyli

56:03na przykład wiesz, nie wiem, ktoś

56:04powiedział, nie dwa słowa

56:07porównał tak, jak ja bym na przykład nie

56:08porównała. Więc to jest ta, to to nie

56:10jest taka obserwacja,

56:13nie wiem czy ona jest wdrukowana, raczej

56:15to jest praca po prostu taka jakaś taka

56:17ciekawość drugiej strony, no metodyczne

56:20po prostu spisywanie tego i i dbanie o

56:23to, żeby żeby pomysły nie umykały po

56:25prostu,

56:26>> bo ty pracujesz z tą książką, nie? The

56:27way of artist czy

56:28>> droga artysty.

56:29>> No tak, pracowałam kilka razy, tak. No i

56:31ona w sumie jest, jak mam takie gorsze

56:33momenty, to

56:34>> to takie twórcze, to sobie tam zaglądam.

56:37Ja w ogóle chyba od zawsze lubiłam

56:38jakieś takie wiesz zadania, ćwiczenia.

56:41Raczej to ja byłam ta co w pierwszej

56:43ławce i z rączką, wiesz, zawsze nie.

56:45Tak, tak. No i lubiłam jakieś takie

56:48lubię zawsze mieć lubię mieć coś do

56:50zrobienia.

56:53>> Śląska nie wydłubiesz,

56:55>> nie wydłubiesz. Nie wydubiesz. Nie

56:56zawsze,

56:58>> żeby coś spróbować udoskonalić. Masz

57:00rodzeństwo?

57:01>> Mam starszą siostrę.

57:03>> Okej. Dużo starszą.

57:04>> 11 lat.

57:05>> O,

57:06>> no czyli nie 10, czyli 11 lat.

57:09>> Nieem, to dużo starszą. No 11 lat sporo

57:11starszą. Okej.

57:11>> Sporo, sporo.

57:13>> Okej.

57:13>> A ty masz rodzeństwo?

57:15>> No.

57:15>> A ile lat?

57:18>> 16

57:2018.

57:21>> No pytanie miało być jakie rodzeństwo

57:22najpierw, a nie ile lat. Ale okej,

57:23dobra. To jest wiek ich roz.

57:25>> To się musisz zastanowić nad tym, jak

57:26pytania zadajesz. Takie

57:28>> pytanko o jedno pytanie. Czy chcesz się

57:30kłócić teraz?

57:31>> Nie, absolutnie słucham.

57:32>> Mogę odpowiedzieć?

57:32>> Tak.

57:33>> 16.

57:34>> Mhm.

57:35>> 18

57:37i 20 albo 21 coś in between. Już tak

57:40dużo, że nawet nie wiadomo. Starsi

57:42wszyscy starsi. [śmiech] Jestem tak

57:44bardzo najmłodszy.

57:45>> Oke. Ja myślałam, że to są ich wiek.

57:47Oke.

57:47>> Nie, to są ich imiona 16.

57:49>> Wspaniałe. No bo ludzie naprawdę teraz

57:50wymyślałam takie imiona, że że

57:52absolutnie bym uwierzyła. Jestem Ja

57:53jestem

57:54>> jestem dzieckiem po latach.

57:56>> Dzieckiem po latach.

57:57>> Po 16 latach. od ostatniego dziecka.

57:59>> Wow.

58:00>> No, no

58:00>> przecież to w ogóle nowe życie jest,

58:01może się wydarzyć

58:03>> dość mocno. Tak, w pewnym sensie tak.

58:05Część mojego rodzeństwa była o tyle

58:07starszy, że mogli być niemal moimi

58:08rodzicami.

58:10>> Okej.

58:10>> No ale nie byli byli moim rodzicem.

58:12>> Oke, dobrze, że to powiedziałeś.

58:13>> Ale to jest to jest spoko w sumie. No

58:14ale ty też masz 11 lat. To jest duża

58:16różnica. W sensie to nie jest takie

58:17siostrzeństwo.

58:18>> A czujesz w sensie właśnie tę przerwę

58:20taką, że to właśnie nie służym

58:22>> czy

58:23>> że nie służy relacji ta przerwa? Yyy, no

58:25na pewno to nie było w moim przypadku

58:27takie standardowe bycie

58:31yyy rodzeństwem, no bo to jest za duża,

58:33jeżeli wiesz, ja się dopiero rodzę, a

58:36moja siostra ma 16 lat,

58:37>> to nie zagracie w szachy razem jeszcze?

58:38>> Nie zagramy w szachy razem, nie zmoczymy

58:40razem łóżka,

58:41>> no tak, oczywiście.

58:43>> Nie wiem czemu to powiedziałem w taki

58:44sposób. Bardzo

58:45>> myślę, [śmiech] że ty na pewno byś

58:46zmoczył będąc noworodki.

58:47>> Właśnie ja zmoczę, ona nie zmoczy. Tak,

58:49a ona będzie musiała posprzątać

58:50właściwie. No więc to jest takie no ale

58:53nie jest spoko. W sensie teraz kiedy

58:54jesteśmy starsi to ta różnica jest,

58:56wiesz jak to jest nie z wiekiem, że ta

58:57różnica z wiekiem się zaciera bardziej.

59:00>> No to ja tak mam z kolei, że to dwie

59:01strony musiałyby wiesz jakoś tak mieć

59:04otwartość na to, żeby budować te relacje

59:06znowu to nie wiem co ostatnio to

59:07znaczało. Znaczy

59:08>> z terapii to masz. [śmiech]

59:10>> Nie wiem, ja chciałam coś jeszcze

59:12gorszego powiedzieć.

59:14>> No powiedz co chciałeś gorszego

59:15powiedzieć. Jak chciałeś coś gorszego

59:16powiedzieć to powiedz.

59:17>> Nie wiem. Już poszło. Już poszło.

59:20Czekaj, do czego dążyliśmy? No że

59:21rzeczywiście te ta różnica w wieku

59:23czasami sprawia, że no po prostu nie już

59:25nie jesteś w stanie żadnego komunikatu

59:26wspólnego wyłapać. Nie, tak?

59:28>> Ja tak mam trochę. No jakoś tak średnio.

59:31Okej.

59:32>> Oczywiście. Pozdrawiam serdecznie moją

59:33siostrę.

59:34>> A jak ma na imię?

59:34>> Kamila.

59:35>> Kamila. Ładne imię. Mieszka na Śląsku.

59:38>> Jest okej. [śmiech]

59:40>> Dobra. Okej.

59:41>> Mieszka.

59:42>> Dobrze.

59:44A jesteś religijna?

59:46>> M.

59:47Co znaczy religijna? Jestem

59:49>> wierząca. O, widzisz, Dario, może uda ci

59:52się odpowiedzieć na pytanie.

59:55Tak, tak, ale mam jesteś religijna się

59:57zastanawiałaś jesteś wierą,

1:00:00>> bo wierzyć można w różne rzeczy, nie?

1:00:03>> Tak mówił mój profesor na studiach, że

1:00:05każdy w coś wierzy. Jeden wierzy w nogę

1:00:06od stołu, drugi wierzy wiesz,

1:00:09>> w płaską ziemię,

1:00:10>> w anioła, ale każdy w coś wierzy.

1:00:12>> No dlatego dlatego dlatego się tak

1:00:14trochę odbiłam.

1:00:16>> Dobrze.

1:00:19>> Tak. A, jestem yyy z domu katolickiego i

1:00:22yyy z tą moją wiarą było różnie. Yyy

1:00:26czasami jakoś tak miałam, że nie

1:00:28chciałam używać czegoś takiego jak

1:00:31trwagad do Boga, a w takich jakiś moich

1:00:35trudnych sytuacjach życiowych yyy

1:00:38mogłabym tego użyć. I na przykład jak

1:00:41miałam znajomych, którzy byli bardzo

1:00:42wierzący, to właśnie mówili typu właśnie

1:00:44to jest ten moment, że trzeba się

1:00:46posilić jak jest, jak ci jest źle. W

1:00:48sensie odezwać się do Boga, a ja miałam

1:00:50coś takiego. No dobra, ale no załóżmy,

1:00:53że

1:00:55w sensie dlaczego miałby mi pomóc, jak

1:00:57ma tyle rzeczy do roboty, nie? I wiesz,

1:00:59i takie rozkminy, nie? Ta takie.

1:01:01>> Czyli ty była chciałaś być

1:01:03>> chciałaś nie przeszkadzać.

1:01:04>> Ja chcę przeszkadzać. To jest, no to

1:01:06jest taki moje, takie moje w sumie

1:01:08>> nigdy wcześniej czegoś takiego nie

1:01:10słyszałem. Naprawdę nie żartuję. Żeby

1:01:11ktoś był. Ale czyli jesteś czy byłaś

1:01:14wierząca? Tak, jesteś. Jestem wierząca.

1:01:15Jesteś wierząca i nie chcesz

1:01:17przeszkadzać Bogu.

1:01:18>> Czasami nie chcę.

1:01:18>> Super.

1:01:19>> Czasami. A się

1:01:20>> pójdziesz do nieba jak

1:01:21>> teraz spoko. Natomiast jak byłam y

1:01:24>> młodsza. Ja mówię o tym jak byłam

1:01:25młodsza szczególnie,

1:01:27>> że że właśnie

1:01:29>> ja w sumie dość szybko mi przyszła taka

1:01:32całkiem dojrzała jak teraz słucham tego

1:01:34rozkmina, że

1:01:37może i nie dojrzała, bo ciężko na to

1:01:39patrzeć, nie? No

1:01:41>> no że że nie chcesz komuś przeszkadzać i

1:01:45że że że ten twój ból problem nie jest

1:01:47aż tak ważne w obliczu świata. Wiesz o

1:01:50co chodzi nie? W jakiś takich problemach

1:01:51właśnie ważniejszych.

1:01:52>> Brzmi jak coś wyzonego z domu.

1:01:54>> Tak. I że to a po drugie jeszcze, że

1:01:56wiesz, że

1:01:58że jak nie jesteś jeszcze tak zagorzałym

1:02:00katolikiem, nie jesteś codziennie w

1:02:01niedzielę, to i ty nagle jak ci się coś

1:02:03dzieje, się odzywasz,

1:02:05>> wiesz, nie,

1:02:05>> ty jesteś głęboko sprawiedliwa, szukasz

1:02:07pewnej sprawiedliwem bardzo sprawiedli,

1:02:09no szukam tak. No

1:02:10>> czy jak nie chodzisz co niedzielę do

1:02:11kościoła i na każde święta, to potem

1:02:13kuźwa nie klękaj przed kapliczką, jak ci

1:02:15się coś dzieje do Boga.

1:02:16>> Dokładnie. A tak.

1:02:17>> No ale chyba Bóg jest ponad to, jeżeli

1:02:19jest.

1:02:19>> Wiem, wiem, to są takie rozkminy, wiesz,

1:02:20które istnieją w moich głowach. W mojej

1:02:24głowie wielokrotnie też były inne

1:02:26rozkminy dotyczące wiary. Czy w ogóle to

1:02:29ma sens, czy czy ktoś tam jest. Yyy, ale

1:02:32raczej myślę, że że jest coś takiego, co

1:02:34nas, ale to chyba nie jest niepopularna

1:02:36opinia, że jest coś takiego, co nas yyy

1:02:41się czasami ujawnia, czasami nas nie

1:02:44wiem wspiera jakieś okoliczności

1:02:45przyrody i nagle się dzieje coś, co nam

1:02:47nadaw jest czasami cudem,

1:02:50ale nie wiem, kto jest nadawcą tego

1:02:54finalnie.

1:02:55A

1:02:58jak jak staniesz kiedyś u nieba bram, to

1:03:01co byś Bogu powiedziała?

1:03:05Kurczę,

1:03:08fajnie było.

1:03:12Czy nawet wtedy nie poprosisz o nic?

1:03:14Piękne.

1:03:15>> Tak mi przyszło do głowy. No, że chyba

1:03:17tak bym powiedziała.

1:03:17>> Dobra, okej,

1:03:20okej. Em,

1:03:22>> a ty co byś poprosił? Ja

1:03:23>> hot doga proszę mieszane [śmiech]

1:03:28>> sosy mieszane mieszane.

1:03:29>> Mamy coś mamy coś podobnego w sobie.

1:03:31>> No

1:03:31>> mamy coś podobnego w sobie. Widzę, że na

1:03:33>> Jezus na jak jak się robi zbyt poważnie.

1:03:37>> Tak to cyk żarcik.

1:03:39>> Absolutnie cyk żarczyk. Pyk. Ale co nie

1:03:41może być lepszego?

1:03:42>> Cyk kupa. [śmiech]

1:03:43O Jezu, ktoś mówi coś poważnego.

1:03:45>> Tak, tak. [parsknięcie]

1:03:47>> A wiesz jak to jest czasami trudno

1:03:48unieść. Patrz jak to jest trudno unieść.

1:03:51>> [śmiech]

1:03:51>> No,

1:03:53>> no

1:03:54>> ja jestem, ja dlatego kocham wszystko,

1:03:57co jest związane z rozśmieszaniem. Ja

1:03:58uwielbiam rozśmieszać ludzi, wiesz? Ja

1:04:00po prostu jestem tym pajacem w

1:04:01towarzystwie. Ja jak byłam młodsza

1:04:05jeszcze przed terapią, to jak było już

1:04:07jakieś napięcie, trochę bardziej

1:04:08nerwowo, to ja już musiałam go jakoś

1:04:10rozbadować, rozśmieszyć, nie pogodzić

1:04:12strony, rozjemca, mediator, to byłam ja.

1:04:14Nie zawsze, żeby, wiesz, tu się

1:04:16wywróciłam na bananie w cudzysłowie,

1:04:18nie? Żeby po prostu tylko wiesz, że było

1:04:19coś śmiesznego, nie? Ale terapeuta ci

1:04:21wytłumaczył jakie są mechanizmy, które

1:04:23terapeuta [śmiech] mi wytłumaczył, ale

1:04:24bardzo czas ja tak bardzo lubię humor,

1:04:26że ja czasami po prostu go używam. Ja po

1:04:27prostu

1:04:28>> jak mam w ogóle mam takiego mojego

1:04:30kolegę Błażeja, producenta Alesmana, po

1:04:32prostu nasze żarty mogą się kurde nie

1:04:34kończyć, nie? To po prostu jest dygresja

1:04:36za dygresją. Im bardziej absurdalne, tym

1:04:39>> spodziewam się, że moglibyśmy się też

1:04:41poodbijać, tak tym ja się jeszcze

1:04:43bardziej cieszę i wkręcam w to.

1:04:46[parsknięcie]

1:04:46>> Zdarza ci się porównywać do innych?

1:04:49>> Zdarza mi się.

1:04:55A tobie jest.

1:04:56>> O kurde, to jest niesprawiedliwe.

1:04:59>> Słuchaj,

1:05:00>> to jest mój program.

1:05:01>> Oczywiście, ale możesz powiedzieć, że

1:05:02się nie odpowiesz.

1:05:03>> Zdarza mi się.

1:05:04>> Mhm.

1:05:06Dlaczego pytasz?

1:05:07>> Staram się oduczać tego.

1:05:08>> Ja też. Ja też.

1:05:10>> Dlaczego pytam?

1:05:11Bo wiesz, no są jakieś, ja dużą część

1:05:14pytań opieram na jakieś takiej intuicji.

1:05:16Ja nie wiem czasem tak do końca z czego

1:05:18to pytanie wypływa. Po prostu

1:05:22>> wydajesz się osobą, która

1:05:27coraz mniej się porównuje do innych.

1:05:29>> To prawda.

1:05:29>> Taka była moja intuicja stojąca za tym,

1:05:31ale wolałem zapytać, ale teraz jak sam

1:05:32odpowiedziałem na to pytanie, to jest

1:05:33wszystko bez sensu, bo musiałaś mnie

1:05:35zapytać czemu pytam, zamiast po prostu

1:05:37odpowiedzieć. Bo za długo trwała

1:05:38przerwa, więc postanowiłam przejąć tę

1:05:40rozmowę, bo najwyraźniej, no widzisz, no

1:05:42tak się przygotowałeś.

1:05:43>> Pauza nie jest zła.

1:05:44>> Nie jest

1:05:45>> oddech, przerwa. Popatrz.

1:05:50>> Na co mam patrzeć?

1:05:57Słuchaj,

1:06:00czekaj, bo zadałeś mi pytanie.

1:06:02>> Ciebie cisza bardziej krępuje niż mnie.

1:06:03To jest mój program.

1:06:05>> Czemu cię krępuje cisza? Popatrz. Mnie

1:06:07nie kępuje jak kogoś znam, a jak nie

1:06:08znam to się już wiesz, ja się kręcam już

1:06:10na stoliku na krześle. A okej, dobra.

1:06:21>> Wow.

1:06:25>> A co robisz, kiedy nikt nie patrzy?

1:06:29>> Bo teraz mi się przypomniało na zau,

1:06:31przed Anteniu twoja lornetka. [śmiech]

1:06:37Proszę nie opowiadać co tam leży, bo za

1:06:39chwilę zaczniesz opowiadać o pageach i o

1:06:40tych innych razem nie.

1:06:45>> Co robisz jak nikt nie patrzy?

1:06:47>> Właśnie oglądam jakieś sobie bzdury w

1:06:50internecie

1:06:51jak nikt nie patrzy to bo to pewnie byś

1:06:54chciał żeby było coś takiego.

1:06:56>> Nie, nie, to nie jest tak, że

1:06:57>> w sumie co byś chciał. Nieważne.

1:06:59>> O, to mi się podoba. Dawaj, dawaj,

1:07:00dawaj.

1:07:00>> Nieważne po prostu co no zaczynam sobie

1:07:02ćwiczę czasami sobie, wiesz? Chodzę do

1:07:05lasu, chodzę se o kijkach jak 80letnia.

1:07:07>> Naprawdę uprawiasz Nordic Walking?

1:07:09>> Tak,

1:07:09>> fajnie.

1:07:11>> No co sobie robię. Boże padam, że

1:07:14>> A jakie seriale najbardziej lubisz?

1:07:16>> Wiesz, jestem teraz skręcona totalnie w

1:07:18Teda Lasso. Oglądałeś go?

1:07:21>> Nie mam aż tyle uczuć w serie.

1:07:22>> Ja pierdzielę, jakie to jest piękne.

1:07:24>> Wiem, wszyscy mówią, że to jest piękne,

1:07:25dlatego chyba tego nie oglądam.

1:07:26>> Ale to jest też też naiwne, ale to takie

1:07:28jak Love is Blind, nie wiesz? To jest

1:07:30[śmiech]

1:07:31>> Hejj, hej.

1:07:31>> Okej, słuchaj,

1:07:33>> grupa tych wszystkich właśnie showów

1:07:35moim zdaniem jest bardzo naiwna, ale ma

1:07:37w sobie bardzo dużo ludzkich rzeczy,

1:07:39które mnie po prostu zatrzymują, które

1:07:40wierzę, które jakby w intencje ludzi, że

1:07:42na przykład nie wiem, chcą się zakochać

1:07:44i kogoś kochać nawet i że idą do

1:07:45głupiego programu, kogoś może on być

1:07:48głupi, ale tak jakoś podłoża wie, że oni

1:07:52coś chcą dla siebie zrobić. No w Love

1:07:54Blinds to w ogóle no

1:07:56>> ja jestem pod wielkim wrażeniem tych

1:07:58wszystkich, którzy zdecydowali się pójść

1:08:00na kaskę.

1:08:01>> Kurczę, ja bym ja miała na to psychy.

1:08:02Nie, nie miałabym nie ma szans. Nie

1:08:04miałabym na to psych szans.

1:08:05>> Ej, idź do programu. Może znajdziesz

1:08:08sobie

1:08:09drugą osobę za jakąś kurtyną.

1:08:11Oświadczcie mordo, a potem weź ślub.

1:08:14>> I uwaga. Nie ma. Wiesz, że ja się

1:08:15dopiero w połowie sezonu dowiedziałem,

1:08:17że tam nie ma nagrody na końcu. Ja byłem

1:08:19[śmiech] pewien, że oni dostał jakieś

1:08:20100 000 czy coś.

1:08:21>> Nagrodą jest miłość. Niewystarczająca

1:08:23nagroda.

1:08:24>> Oczywiście, że wystarczająca, ale ja

1:08:26przyzwyczajony [śmiech]

1:08:27do tych wszystkich hoteli Paradise i tak

1:08:29złota kula, która to bo kurde

1:08:32>> No tak, ludzie, szanujmy się. Tak, tak

1:08:34myślałeś,

1:08:34>> ale poczekaj, ale poczekaj.

1:08:36>> Mhm. dwa kr

1:08:37>> Ja cały czas czekam, [śmiech]

1:08:42>> bo ja mogę tak długo.

1:08:44>> Oczywiście,

1:08:45>> bo chodzi mi o to, że bardzo duża część

1:08:47osób w tym programie,

1:08:49>> nawet tej miłości nie znalazła,

1:08:51>> była w programie. Okej, zebrali trochę

1:08:53followersów na Instagramie i na TikToku,

1:08:56>> ale

1:08:58no nie wiem, w sensie jakoś tak mam

1:08:59wrażenie odejścia z niczym, więc dlatego

1:09:01się dziwiłam, że tam nie ma żadnej

1:09:02nagrody. No tak, no dużo widziałam, że

1:09:05tam przyjaźni się stworzyło też

1:09:07męsko-męskich.

1:09:08>> Ja w ogóle nie widziałam tych

1:09:09uczestników na żywo.

1:09:10>> Ojej.

1:09:11>> Tak, byłem na jednym dlaczego szeptam.

1:09:14>> No bo to takie było dla mnie trochę dla

1:09:16mnie to było takie trochę wow, jakbym

1:09:18zobaczył jakiegoś Michaela Jacksona. Nie

1:09:20>> no, co najmniej

1:09:20>> nie widziałem Malikę.

1:09:22>> Mhm.

1:09:23>> I właśnie tą Darię z chłopakiem, z

1:09:24mężem.

1:09:25>> Mhm.

1:09:26>> I ktoś chyba jeszcze z nich był, ale tą

1:09:28trójkę na pewno widziałem normalnie.

1:09:29Miałem takie wow, widzę ludzi z Lowest

1:09:31Blind.

1:09:33I przez chwilę się zastanawiałem, czy

1:09:34nie podejść po zdjęcie, ale dużo ludzi

1:09:35wpadło na ten sam pomysł, więc spękałem.

1:09:38>> No tak to no i słusznie. Słusznie.

1:09:40>> Tak.

1:09:40>> No

1:09:41>> fajnie byłoby mieć z nimi zdjęcie.

1:09:42>> Żartowałam.

1:09:43>> Ej, patrzcie kto to jest. Nie no, na

1:09:46maksa pod

1:09:47>> mylę, że no w pewnym momencie sporo

1:09:49ludzi oglądało ten program w Polsce.

1:09:51Spodziewam się, mi się wydaje, że

1:09:53naprawdę bardzo dużo ludzi. No

1:09:54ewidentnie my przynajmniej oglądaliśmy.

1:09:57>> Tak

1:09:58>> powiedziałeś, że wracając do muzyki, bo

1:10:00to jest poważny program, w którym

1:10:01rozmawiamy przede wszystkim o muzyce.

1:10:03>> Jaki akcent dobrze w dobrym miejscu

1:10:05>> muzyce.

1:10:07>> Ostatnio ktoś mi powiedział, żebym

1:10:08przestał tak sztucznie obniżać głos, bo

1:10:10to brzmi jakiś tani erotyk. E, no co ty.

1:10:16Powiedziałaś, że chcesz sobie zrobić

1:10:17teraz dłuższą przerwę, żeby trochę

1:10:19zgromadzić doświadczeń

1:10:21>> i żeby zastanowić się o tym nad tym, co

1:10:25dalej.

1:10:28>> Proces trwa. Tak,

1:10:29>> proces trwa,

1:10:31ale pomiędzy tamtymi dwiema płytami,

1:10:34które trochę liczę, jak jedną, pierwszą

1:10:36i drugą i tą, ta przerwa też nie była

1:10:38najkrótsza, bo dwa lata w sumie.

1:10:39>> Tak, tak, tak. I czy ty o czymś takim

1:10:41myślisz właśnie, żeby mieć 2 lata

1:10:44przerwy, czy czy to jest niemożliwe w

1:10:45obecnym wiesz

1:10:46>> systemie

1:10:48płyt?

1:10:49>> To jest też tak, że to nie jest tylko

1:10:52same robienie piosenek, ale też nie wiem

1:10:54właśnie wymyślanie teledysków, później

1:10:56zrobienie, przygotowanie zespołu,

1:10:58aranżację. No jest dużo wątków, które i

1:11:01też trzeba zaopiekować. Poza tym gra się

1:11:02koncerty, nie? Więc to też jest

1:11:05>> bycie w trasie. E i i tak naprawdę z

1:11:08roku się z dwóch lat się robi tak

1:11:10naprawdę rok gdzieś i i później trzeba

1:11:12grać kalendarze już tych ludzi, z

1:11:14którymi pracujesz. E odpowiadajząc na to

1:11:16pytanie, bo na razie jeszcze nie

1:11:17odpowiedziałam,

1:11:18>> jest okej.

1:11:18>> Y to chciałabym zrobić sobie taką

1:11:21przerwę kilkumiesięczną, myślę, ale

1:11:24taką, że która by mi

1:11:27>> dała szansę

1:11:29odpoczynku, ale też w jakiejś takiej

1:11:30chemii mózgu, cokolwiek to znaczy. To

1:11:32znaczy, że żeby mó moje ciało

1:11:34zrozumiało, że my odpoczywamy, a nie, że

1:11:36ja już myślę, że na przykład, nie wiem,

1:11:37jutro trzeba wstać, coś załatwić, coś

1:11:40zrobić, nie? A to się nie wydarza na

1:11:42przestrzeni trzech tygodni. Ponoć trzy

1:11:44tygodnia to się dopiero odpoczywa,

1:11:45zaczyna odpoczywać, nie?

1:11:47No także to mi się wydaje, że by mi się

1:11:50przydało. Tylko, że to nie jest też

1:11:53okres, w którym

1:11:56>> y wydaje mi się można nazbierać materiał

1:11:59na płyty, jeśli się robi, nie wiem, nie

1:12:01wiem, od zera totalnie,

1:12:04bo żeby, żeby się powstał jakiś materiał

1:12:06na płyty, no to po prostu trzeba być

1:12:07obserwatorem cały czas i, i wiesz, i

1:12:11łapać te jakieś pomysły, ale i tak bez

1:12:13odpoczynku. W moim przypadku już teraz

1:12:15po tych kilku latach pracy to się moim

1:12:18zdaniem już nie uda, nie? Że ja

1:12:19potrzebuję mieć jeszcze takiego

1:12:21odpoczynku, który mi sprawi, że ja znowu

1:12:23będę mieć jakąś taką frajdę, że że chcę

1:12:24robić muzykę. Nie

1:12:26>> mówisz trochę jak osoba, która

1:12:31przeżyła jakiś kryzys twórczy

1:12:34>> w momencie.

1:12:35>> Wiesz co, może na teraz mam taki moment,

1:12:37taki moment w sensie, ale to jest o tyle

1:12:39zrozumiałe, tak sobie to racjonalizuję,

1:12:42że wydałam to dopiero co płytę, nie? I

1:12:44że tak naprawdę ponad 2 lata

1:12:46napierdzielania cały czas tego tematu.

1:12:50A po wydaniu nagle jest jakby rzuciłeś

1:12:53coś, co czemu poświęciłeś naprawdę kawał

1:12:55swojego życia, też

1:12:58pracy z innymi ludźmi, a teraz nie ma

1:13:00tego celu, nie ma tego czegoś, czemu

1:13:02poświęcasz codzienność. Oczywiście

1:13:06jest, no bo gramy ten materiał, ale

1:13:08temu, że

1:13:10temu napięcia i też radości, którym

1:13:12który towarzyszy przed wydaniu płyty.

1:13:15>> Ale ja już dużo materiału innego mam

1:13:18takiego, który gdzieś tam sobie

1:13:20funkcjonuje, ale nie chcę go robić tylko

1:13:22po to, że on jest. Tylko dać sobie na

1:13:25razie odpoczynek

1:13:27jakkolwiek,

1:13:29ale też nie mówię, że tak na bank

1:13:31będzie. Ja już siebie znam.

1:13:34po prostu raczej trochę reagować na

1:13:36bieżąco. No

1:13:40>> czy myślałaś? Bardzo mi się spodobało

1:13:43w jakimś w miarę nowym wywiadzie, który

1:13:45chyba Bartek Haczyński z

1:13:47>> tobąhm

1:13:48>> przeprowadził.

1:13:49Opowiadał o kontekście kategorii nagród,

1:13:53że ty gdzieś tam zwykle tak się kręcisz

1:13:57naokoło tych pop alternatywny, pop, pop

1:14:00niszowy, pop, ale nie pop.

1:14:03>> Jakże to, że nawet ja tego nie wymyślam,

1:14:04nie?

1:14:04>> Taki trochę pop, ale to to nie jest ten

1:14:07sam pop, co tamten pop.

1:14:10Czy ty tak o sobie myślisz, że że

1:14:11jesteś, że jesteś taką jednak

1:14:13alternatywną wersją, czy myślisz o sobie

1:14:16w przyszłości,

1:14:18żeby przeskoczyć na przykład, nie

1:14:20porównuję cię teraz wprost, ale mówię o

1:14:22kategorii, nie wiem, do takich artystek

1:14:25jak na przykład Daria Zaviało,

1:14:27>> żeby robić coś takiego, czyli jednak coś

1:14:29większego.

1:14:30>> Ja myślę, że to co się dzieje

1:14:32>> i popularnego,

1:14:32>> to co jest popularnego,

1:14:34coś, coś, coś się staje popularnym,

1:14:36ludzie po prostu chcą tego słuchać. Mhm.

1:14:39I

1:14:39>> ale też musi być wymyśl rap jest

1:14:41popularny.

1:14:42>> Rap jest bardzo popularny.

1:14:43>> No.

1:14:44>> Yyy, natomiast jeżeli mówimy o popie, to

1:14:46raczej nie mówimy rap. Znaczy jakby nie

1:14:48myślimy rap w pierwszej kolejności.

1:14:49Raczej pop kojarzy nam się z tym, co

1:14:51jest grane w największych rozgłośniach.

1:14:53Mhm.

1:14:53>> Nie. Albo ktoś, co robi liczby w

1:14:56socjalach jakieś, no bo teraz to to jest

1:14:57zupełnie też inny świat.

1:15:01Ja zdecydowanie zgadzam się, że jestem

1:15:02na jakieś granicy między popem a

1:15:05alternatyw alternatywą. To co co to

1:15:08oznacza? To może, że te moje rzeczy

1:15:10stają się popularne, a może to, że nigdy

1:15:13nie będą tak bardzo popularne, bo sposób

1:15:14w jaki piszę i opowiadam historię nie

1:15:16jest

1:15:18tak wiesz strawny?

1:15:21>> Moim zdaniem jest. Moim zdaniem jest.

1:15:24>> Ja ja nie mówię, ja nie znam odpowiedzi.

1:15:26Ja tylko próbuję ci jakoś odpowiedzieć,

1:15:28a to nie znaczy, że się migam, tylko ja

1:15:30po prostu nie wiem. Nie,

1:15:31>> rozumiem. To moim zdaniem absolutnie

1:15:32jest. Znowu bardziej patrzę na warstwę

1:15:34tekstową niż muzyczną, bo to też mi jest

1:15:36zawsze bliższe.

1:15:37>> M

1:15:39>> i twoje teksty

1:15:43są,

1:15:45wiesz, one są bliskie, jeżeli chodzi o

1:15:47tę warstwę emocjonalną. Jakby jestem w

1:15:50stanie je poczuć. Jestem w stanie też w

1:15:52ogóle, ale też nie głupie w sensie

1:15:54wiesz, że to nie jest wszystko takie

1:15:56opowiedziane la, tylko to są prawdziwe

1:15:57słowa i i też chyba było gdzieś takie

1:15:59zdanie, że ty jesteś y

1:16:02>> artystką dla osób, którzy już coś

1:16:03przeżyli.

1:16:04>> Mhm.

1:16:05>> E co też ze mną rezonuje, więc ale

1:16:09równocześnie to są rzeczy, które są

1:16:10chwytliwe, no wiesz. Czy A może jeszcze

1:16:13się da?

1:16:15>> Chyba mój ulubiony kawałek z tej płyty.

1:16:16>> Oj, to się zdziwiłam, powiem ci

1:16:18szczerze.

1:16:18>> Czemu?

1:16:19>> Nie wiem. Jakoś tak mi się wydawało, że

1:16:21będzie coś bardziej

1:16:22>> no

1:16:23>> energicznego. Mi się ten podoba.

1:16:25>> No trudno. Świetnie.

1:16:27>> To mi się podoba mi się podoba mi się

1:16:28jego melodia i podoba mi się i to jest

1:16:30singiel, nie? I to taki nawet do filmu

1:16:34czy do sztuki? Do filmu.

1:16:35>> Do do spektaklu.

1:16:36>> Do spektaklu. No właśnie.

1:16:38Ale tak chyba jakoś on najbardziej do

1:16:40mnie

1:16:42do mnie przemawia po tych po tych kilku

1:16:44odsłuchaniach i i wiesz i mam wrażenie,

1:16:46że to totalnie jest taki kawałek

1:16:48singlowy, których możesz pewnie

1:16:51>> napisać więcej, więc to chyba trochę

1:16:53będzie zależało od tego, czy chcesz iść

1:16:55w tę stronę, nie?

1:16:56>> No tak. A ja w zasadzie przy każdej

1:17:00płycie miałam tak, że chcę odwiedzaćby

1:17:03inne drzwi, nie wchodzić w różne inne

1:17:05szufladki i jakoś tak te muzyczne. I

1:17:09ja poza tym fascynowała mnie na od jakby

1:17:12tam dziecka i soul później nie wiem

1:17:14nawet system ofendam słuchałam to chill

1:17:17peppers oczywiście Rad nie

1:17:21wiesz później miałam jakiś no kilka lat

1:17:24granie trip hopu i elektroniki mod

1:17:26selektora, moderata,

1:17:28w Crystal Castles, no takie wiesz rzeczy

1:17:31zupełnie innej bańki za może nie

1:17:32zupełnie, ale trochę innej niż niż niż

1:17:35to. Więc spodziewam się, że mnie czeka

1:17:37jeszcze kilka różnych innych wiesz

1:17:40ścieżek i i życzę sobie tego i bo bym

1:17:42umarła z nudów. Chcę być po prostu robić

1:17:45rzeczy, które gdzieś tam są estetycznie

1:17:47mi bliskie, ale co nie znaczy, że

1:17:49estetyka musi się zawsze trzymać jednego

1:17:51stylu muzycznego.

1:17:53>> A co byś powiedziała

1:17:55osobie, która, bo może też takie osoby

1:17:57do ciebie przychodzą po koncertach,

1:18:00>> osobie, która wchodzi na ten rynek

1:18:02muzyczny teraz w tej epoce.

1:18:05Jaki, jakich pułapek, przed jakimi

1:18:08pułapki pułapkami byś ostrzegała takiej

1:18:12młodej dziewczyny, która próbuje trochę

1:18:14w alternatywie, ale trochę w popie

1:18:16swoich sił?

1:18:21No na pewno takich wiesz technicznych

1:18:23typu, że jak będzie gdzieś tam

1:18:24podpisywała się z wytwórnią, żeby

1:18:26zwracała uwagi na wszystkie jakieś

1:18:28rzeczy związane z prawnymi sprawami,

1:18:31żeby

1:18:33nie wiem,

1:18:36żeby robiła tą muzykę tak naprawdę z

1:18:39ludźmi, których

1:18:41podziwia, którzy nie, ja tak miałam na

1:18:44przykład, że z ludźmi, którzy potrafią

1:18:46więcej niż ona, bo możliwe, że się sporo

1:18:48jest w stanie nauczyć.

1:18:49>> [parsknięcie]

1:18:50>> To nie są pułapki, tylko takie raczej

1:18:51rady, nie?

1:18:54Co jeszcze?

1:18:58Kurczę, nie wiem, co jeszcze mogę

1:19:00powiedzieć.

1:19:01>> A ty się przejechałaś na jakichś

1:19:02zapisach w umowach, skoro tak o tym

1:19:04pamiętasz? Wiesz co, może jestem na

1:19:06bieżąco w związku z tym, że prowadziłam

1:19:08na byłam na Zik Camp. No i tam wiesz, Z

1:19:11Camp to jest taki obóz dla

1:19:15twórców

1:19:16>> i tam byłam też prelegentką i na tym za

1:19:19Xcampie

1:19:20po prostu wiesz były różne

1:19:24takie warsztaty, czyli na przykład jak

1:19:26młody artysta przychodzi i na co

1:19:28powinien zwracać uwagę, nie? Czyli że

1:19:29czytać umowy, wiesz, zapisać się do

1:19:31Zaxu, właśnie takie rzeczy.

1:19:35typu techniczne. Natomiast ja myślę, że

1:19:37taka osoba, która robi rzeczy, to nie ma

1:19:40nie ma jakby przepisu,

1:19:42co to znaczy osiągnąć sukces. No po

1:19:44prostu codziennie trzeba wykonywać jakąś

1:19:45pracę, być sumiennym, wiesz, szlifować

1:19:49warsztat, spotykać się z ludźmi, chodzić

1:19:51na wszystkie możliwe, to to powinna być

1:19:53moja odpowiedź, na wszystkie możliwe

1:19:55warsztaty, które są w okolicy. Jeżeli to

1:19:57kochasz, to najprawdopodobniej znajdują

1:19:58się tam ludzie, którzy też to lubią tak

1:20:00jak ty i jest duża szansa, że kogoś

1:20:02spotkasz i będziesz mógł po prostu

1:20:04skrzyżować informacje, a możliwe, że

1:20:06założyć putle band. Nigdy nie wiadomo,

1:20:08nie? E, albo tak jak ja miałam spotkać

1:20:10kogoś z wytwórni, kto usłyszy jak coś se

1:20:13tam brzękoliłam pod nosem i się

1:20:15zachwyci. N, nigdy nie wiadomo, nie.

1:20:17Więc to po prostu

1:20:21spodziewam się, że tak jak na przykład

1:20:22teraz, nie, na TikToku wybuchają różne

1:20:24kariery i ludzie są w stanie

1:20:27przyciągnąć do siebie na przykład nie

1:20:29wiem, Siena Spirona chyba się tak

1:20:30nazywa, ta taka bardzo znana wokalistka

1:20:31teraz na świecie, ta porównywana do

1:20:34Adele, więc polecam, żebyś sobie

1:20:36sprawdził. Siena chyba z piiro się

1:20:38pisze.

1:20:39>> E, no i

1:20:42>> ona to też nie wyniknęło z tego, że

1:20:44wrzuciła se jeden filmik i stała się

1:20:45znana. Ona wrzucała naprawdę bardzo dużo

1:20:48filmików i jest niezwykle utalentowana,

1:20:50świetnie śpiewa i ktoś w końcu się

1:20:53znalazł. Więc to, że się hity się

1:20:55zdarzają raz na ruski rok, że ktoś

1:20:57wystrzeli. Tak, o, ale tak naprawdę wid

1:21:00ty mi mówisz, że zaczęłaś pracować tam

1:21:01nie wiem c lata temu, nie? czy

1:21:03wypuściłaś, a tak naprawdę ja do debiutu

1:21:05się kilka lat przygotowywałam, nie? Y i

1:21:08ludzie też o tym nie wiedzą, tylko

1:21:09wiedzą cię z tego momentu, kiedy jakaś

1:21:11piosenka stanie się popularna, nie? No i

1:21:13i to tak wygląda właśnie

1:21:15>> ja pamiętam, jak widziałem pierwszy

1:21:19singiel Sanach, który ja poznałem, ale

1:21:22to było naprawdę dość wcześnie w jej

1:21:24karierze, zwłaszcza w tym poziomie

1:21:25obecnym, nie?

1:21:27>> I kurczę, miałem coś takiego, że co to

1:21:29jest za muza, nie? M jak

1:21:32>> to jest bardzo ciekawe, zupełnie nowe i

1:21:35byłem taki, to będzie albo bardzo

1:21:37popularne,

1:21:39albo ale raczej będzie popularne, ale

1:21:42tak totalnie nie wiedziałem czemu i to

1:21:43było dla mnie takie zaskakujące. Ale już

1:21:44>> A zanleosią tak nie miałeś właśnie jakby

1:21:46>> nie no to bakard szklanki to od razu w

1:21:48>> szklanki to od razu wjechały. Aha.

1:21:49Dobra, dobra w tym sensie dobra. Tak,

1:21:51tak, tak. W Stanach. No wiesz, w Sanach

1:21:53to nie jest moja estetyka muzyczna taka,

1:21:55że wiesz, że to jest muza, której

1:21:57słucham sobie normalnie,

1:21:59>> ale miałem od razu coś takiego

1:22:00słuchając, że to jest takie inne i

1:22:03równocześnie ma w sobie ten taki i to

1:22:05jeszcze nie był ale jaz, to było

1:22:06zdecydowanie wcześniej. No na przykład

1:22:07szampan chyba nie tak czy o nie to ale

1:22:09nie czekaj Boże ter pamiętam szampan coś

1:22:12tam coś tirir to chyba były chyba

1:22:14pierwsze wiesz to były jakieś takie

1:22:15pierwsze. się

1:22:17>> czekaj

1:22:18>> ja ja na pewno zatrzymałam się nad barwą

1:22:21barwą wokalu po prostu nie i tak mówię

1:22:23okej coś c w sensie nie słyszałam takiej

1:22:25barwy

1:22:26>> może to był szamp

1:22:27>> ale może ja mało słyszałam bo wiecie jak

1:22:28ja to jest rę już trzeci raz ten żart

1:22:30sam to już nie może się nie udać

1:22:35[wciągnięcie powietrza][śmiech]

1:22:35>> nie no ja c ja powiem to samo co twoi

1:22:37znajom ja ci trochę zazdroszczę

1:22:38>> no wspaniałe

1:22:39>> ja ci trochę zazdroszczę że sobie

1:22:40posłuchałaś no dobrze. Jakie plany na

1:22:43wakacje?

1:22:46No wakacje w październiku jadę z taką

1:22:50tak

1:22:51no to tak zagranicę jadę z tam ekipą

1:22:55moich znajomych

1:22:57>> lecę pierwszy raz w życiu na Bali i w

1:22:59ogóle do Azji pierwszy raz w życiu

1:23:01>> będziesz medytować

1:23:02>> no liczę na to możliwe. No zobaczymy. Na

1:23:07pewno bym chciała tak, żeby po prostu

1:23:08było cały czas ciepło. na tym, na tym.

1:23:10>> No to myślę, że jest duża szansa

1:23:11>> i żeby nie umrzeć w samolocie, bo

1:23:12>> czemu

1:23:13>> po prostu taki długi lot. Jeszcze nigdy

1:23:15tak długo nie leciałam.

1:23:16>> A okej,

1:23:16>> ale ponoć ludzie przeżywają

1:23:18>> siatką. Nie,

1:23:19>> no właśnie nie wiem, bo są różne chyba

1:23:20loty.

1:23:21>> Jest z Polski na bali bezpośrednio chyba

1:23:23nie.

1:23:23>> Ja nie pamiętam. Ja wiem, że zostały

1:23:26zakupione bilety, ale

1:23:28>> czyli ktoś pomyślał już.

1:23:29>> Tak, doszło do tak doszło do zakupu.

1:23:31>> Jak jest jak jest ekipa, jak jest ekipa.

1:23:33>> Już wiem jak pytanie. Jestem taka, która

1:23:35przychodzi. Ty jesteś naprawdę to jest

1:23:37tak, że ta osoba jest dobra w tym, ta

1:23:40osoba jest dobra w tym, ta osoba, a to

1:23:43Daria.

1:23:43>> Słuchaj,

1:23:44>> ja cały czas muszę coś organizować. Ja

1:23:46to jest jedyny moment, w którym ja bym

1:23:48chciała, żeby ktoś po prostu coś

1:23:50zorganizował. I na szczęście są takie

1:23:51osoby i mój mąż, który po prostu jest

1:23:53dużo lepszy w te w ten temat.

1:23:55>> A jesteś narzekaczką

1:23:56>> trochę tak, [wciągnięcie powietrza]

1:23:58>> ale na na wakacjach.

1:23:59>> Na wakacjach. No, że jak jest wyjazd, to

1:24:00tak. Boże, jaki długi lot,

1:24:03>> to nie aż takie

1:24:03>> Boże, czemu woda w takich małych

1:24:05kubeczkach? Nie, nie, nie, to nie to

1:24:06takż nie, nie. Ja jestem raczej taka, że

1:24:08sobie tam jakoś tam poradzę, ale

1:24:11>> narzekam, że muszę wyjeżdżać. To jest

1:24:13narzekanie. Jezus, muszę Boże odpocząć,

1:24:15a te rzeczy jest do zrobienia. Czyli to

1:24:17jest takie, wiesz, problemy pierwszego

1:24:18świata. Nie,

1:24:19>> ale dobrze, dobrze, dobrze. Zasłużyłaś.

1:24:21To ja, ja jestem w 100% szczęśliwy, że,

1:24:24że jedziesz, bo totalnie zasłużyłaś na

1:24:27na bali. Nie,

1:24:28>> okej,

1:24:29>> bo ja mam ja mam nie najlepszą opinię o

1:24:32bali.

1:24:33Okej,

1:24:34>> w sensie, ale to chyba dlatego, że

1:24:35trochę się na oglądałem tych rolek, że

1:24:36lud ludzie wylatują na bali i potem robi

1:24:38mi się biździł.

1:24:40>> No trochę tak mentalnie zostają na bali,

1:24:41wracają.

1:24:42>> Dobra, tak mnie zaprosisz za jakiś czas,

1:24:43zobaczymy czy wiesz w ogóle będziesz

1:24:45miała tutaj te wszystkie jakieś wiesz

1:24:47henny. Tu będziesz miał jakieś dziwne

1:24:51robić jogę i będę tak będziesz totalnie

1:24:53zrobiona i będziesz na mnie patrzyła.

1:24:54Tak,

1:24:56>> poczekaj, poczekaj. Daj, daj mi wejść.

1:24:58>> Dobra,

1:25:01>> Karol.

1:25:04Moja nowa płyta

1:25:08to podróż, którą odbyłam na Bali.

1:25:13Przez praktykę jogi, której tam

1:25:16doświadczyłam, zupełnie inaczej patrzę

1:25:18na świat. Wiem, że te rzeczy materialne

1:25:23i to wszystko

1:25:25to tylko pył i kurz. A przecież wszyscy

1:25:29jesteśmy jednością i miłością. Jak

1:25:33przyjdziesz do mnie z takim Jak

1:25:34przyjdziesz [śmiech] do mnie z takim

1:25:35nastawieniem,

1:25:36>> tam

1:25:37>> tam są drzwi.

1:25:38>> Dokładnie.

1:25:39>> No trochę

1:25:40>> to będzie piękna płyta. To będzie

1:25:41absolutnie płyta. Pierwszy tytuł słońce,

1:25:44drugi tytuł morze, drugi ty.

1:25:45>> Zróbmy tak. Ja zrobię checkin. Ja się po

1:25:47prostu odezwę do ciebie. Kiedy wracasz?

1:25:49[śmiech]

1:25:49>> W listopadzie.

1:25:50>> To właśnie tak początkiem listopada. To

1:25:51ja się odezwę do ciebie w listopadzie i

1:25:53zobaczymy.

1:25:53>> Zobacz, zmieni się moje profilowe. Wtedy

1:25:55[śmiech]

1:25:56>> z tej twarzy będzie słońców. Dobra,

1:25:58napiszę do ciebie na Instagramie i

1:25:59zobaczymy, co mi odpiszesz.

1:26:00>> Życzysz sobie, żeby być na pewno tak

1:26:01spokojna jak ty teraz przed chwilą. Tego

1:26:03sobie życzę.

1:26:04>> No ale mówię ci, strasznie dużo ludzi

1:26:06bali wraca właśnie z czymś takim. Nie ej

1:26:08mordo, korporacja nie warto.

1:26:11>> Jest tylko słońce.

1:26:12>> Znaczy ja się cieszę ich szczęściem, ale

1:26:15coś mi ja się ja nie chcę na balcie. Ja

1:26:17mam wrażenie, że to że to nie

1:26:19>> może się też zastanowię. Nie, ty leć.

1:26:22Jedziesz odpocząć. Jedziesz odpocząć.

1:26:24Będzie super. Będziesz się świetnie

1:26:25bawić. Po prostu nie daj się wkręcić w

1:26:27jakieś wiesz dziwne, duchowe sprawy.

1:26:29>> Dobrze. To będzie moja misja.

1:26:32>> Dobrze. Dario.

1:26:34>> Tak, mam na imię.

1:26:36>> Widzisz jak jestem przygotowany.

1:26:37>> Wspaniale.

1:26:39>> To była przyjemność cię spotkać. To była

1:26:41przyjemność odrobinę cię poznać.

1:26:43>> Bardzo się cieszę i wszemnie.

1:26:45>> To była przyjemność absolutnie posłuchać

1:26:47twojej najnowszej płyty.

1:26:49>> Dziękuję. najlepszej dotychczas. A to

1:26:51oznacza, że

1:26:52>> y świetlna przyszłość przed tobą. To

1:26:55było wspaniałe posłuchać cię też na żywo

1:26:56w w St.

1:26:59Życzę ci doskonałego, pracowitego

1:27:01wiadomka, ale doskonałego lata, żeby

1:27:05żeby twoja muzyka docierała jak najdalej

1:27:08m odpoczynku na Bali i mam nadzieję, że

1:27:12za jakiś czas się zobaczymy i zobaczymy

1:27:15co przyniesie. Co czas pokaże.

1:27:17>> Co czas pokaże.

1:27:18>> A co czas pokaże,

1:27:19>> to wiadomo.

1:27:20>> No czas pokaże.

1:27:21>> Bardzo dziękuję za rozmowę i cieszę się,

1:27:23że mogłam tutaj być, bo szczerze

1:27:25powiedziawszy oglądam cię bardzo długo i

1:27:27to było dla mnie miłe, że mogę się tutaj

1:27:28dzisiaj spotkać i jestem i fajnie.

1:27:31>> Bardzo dziękuję. M.

Recently added transcripts

Browse the whole transcript library

This transcript was generated from the captions YouTube publishes for this video. Get the transcript of any YouTube video atfreeyoutubetranscribe.com, free, unlimited, no sign-up.