Free YouTube Transcribe

Video transcript

Nagrała TIKTOKOWY NR 1 WAKACJI! Zalia o współpracy z Miu, Kubanem i związkach | Próba Mikrofonu

Próba Mikrofonu · 8,426 words · 39 min read

Want to search this transcript, jump the video from any line, or download it as TXT, SRT, or VTT?

Open in the transcript tool

Full transcript

0:00Co to nie były za numery? Wiesz, ja

0:02byłam dzieckiem muzycznym od nawet, że

0:05tak powiem, pierwszego roku życia. Ale

0:07powiem wam rzecz offside, że jak byłam

0:08pierwsza w życiu zakochana, miałam wtedy

0:1015 lat, to ja robiłam przeróbki zdjęć z

0:13chłopakiem, w którym byłam zakochana do

0:15tej piosenki ze mną i ten gwizd, bo

0:17wymyśliłam go nie umiejąc gwizdać i

0:20potem kazałam Leonowi to gwizdać.

0:21>> Naprawdę nie umiesz?

0:22>> Nie umiem. Do tej pory jak wiżdże

0:24wciągając powietrze.

0:28>> No bardzo ładnie. Chyba się nauczyłaś.

0:31>> Najmocniejsze gwiazdy, najszczersze

0:34rozmowy.

0:35Próba mikrofonu zaprasza Karina

0:38Nicińska.

0:41>> Karina Nicińska. Zapraszam na dzisiejszą

0:43próbę mikrofonu w RMF Max. W goszczy

0:45dzisiaj w studiu gościnie

0:48prosto z serca. Tak, mogę ją

0:50przedstawić. Zalia, dzień dobry.

0:51>> Dzień dobry. Cześć wszystkim.

0:53>> Myślałam, że powiem, że spędziłam z tobą

0:55bardzo dużo czasu i mamy o czym pogadać,

0:57co też jest prawdą, ale chciałabym

0:59jeszcze na tym sercu na chwilę się

1:00zawiesić. Serce oczywiście towarzyszy

1:02nam w związku z płytą, która wyszła w

1:05lutym. Za chwilę doczeka się czegoś

1:08jeszcze. Jeszcze nie zdradzajmy może

1:10czego, żeby słuchacze zostali z nami

1:11podczas tej rozmowy, ale powiedz jeszcze

1:13wahając się i zostając przy tym sercu,

1:15co obecnie u ciebie w sercu, Zalia? Co u

1:18ciebie gra?

1:18>> Oj, dużo, dużo gra i cieszę się, że gra.

1:21Cieszę się, że w nim nie ma ciszy i że

1:24nie ma tej pustki, bo bo gdzieś tam no

1:26wiadomo, my my zawsze sobie z Kari

1:28pogadamy o tych miłosnych tematach, że

1:30że to to jest ważne i ja uważam, że w

1:31ogóle to co się dzieje w życiu prywatnym

1:33przelewa się absolutnie na życie

1:34zawodowe, na to czy ma się te baterie i

1:37te te w ogóle chęci do dalszej pracy. Ja

1:39też jestem absolutnie emocjonalną osobą,

1:41więc jak u mnie się coś dzieje, to

1:43wszyscy, przynajmniej wszyscy moi

1:44słuchacze wiedzą, bo da się to wyczytać

1:46po moich piosenkach. Nie, żebym też nie

1:48działała retrospektywnie, bo lubię się

1:50wracać do przeszłości i pisać o jakichś

1:52starych doświadczeniach,

1:54ale u mnie w sercu spokojnie, ciepło i

1:58tak jak powinno być.

1:59>> Cieszę się, bardzo miło mi to słyszeć w

2:02pamiętniku do serca, do twojej drugiej

2:04płyty. Na samym początku dzielisz się

2:07takim zdaniem, że dziękujesz przede

2:09wszystkim swojej mamie i babci, które są

2:12z tobą od pierwszego napisanego utworu.

2:15Piękna historia. Natomiast ja chciałabym

2:17wiedzieć, co to był za numer.

2:19Co to nie było za co to nie były za

2:22numery. Wiesz, ja byłam dzieckiem

2:24muzycznym od nawet, że tak powiem,

2:27pierwszego roku życia, bo ja kochałam

2:29muzykę zawsze i dużo bardzo płakałam

2:30jako dziecko, a muzyka mnie uspokajała,

2:33więc ta muzyka się szybko pojawiła

2:35bardzo w moim życiu. Uwielbiałam się

2:36bawić w piosenkarki lalkami i wymyślać

2:39im wtedy piosenki, które nie miały

2:40absolutnie żadnego sensu.

2:43A potem pierwszym numerem rzeczywiście,

2:45który napisałam takim swoim był

2:47sierpień,

2:49takim po polsku. Oprócz tego, że tam

2:51wcześniej miałam jakieś próby i

2:53podejścia przeróżne, to rzeczywiście

2:55moja mama i babcia zawsze uczestniczyły

2:57w tym. Mieszkałyśmy też razem we trzy,

2:59więc wszystko co się działo w moim

3:00pokoju było słyszalne na cały dom,

3:02>> ale tak zostało, prawda? W sensie, że

3:04one dalej są pierwszymi osobami, które

3:05to słyszą. Nie liczę Leona Krześniaka,

3:08bo to inna historia.

3:09>> Tak. Znaczy no myślę, że na pewno

3:10jednymi z pierwszych, że y no oczywiście

3:14jest też w tym wszystkim no moje

3:16najbliższe grono przyjaciół, mój

3:18partner, no bo to jest to takie, że tak

3:20powiem, pierwsze kontakty plus, no

3:23właśnie moje najbliższe osoby też z

3:25rodziny to wszyscy słuchają. Ja też

3:27wychodzę z tego założenia, że fajnie jak

3:29każdy posłucha, bo to są tak przeróżne

3:31zdania i to, że moja mama się nie

3:33zajmuje muzyką, to, że na przykład Leon

3:35jest producentem i posłucha czegoś na

3:36świeżo, to, że nie wiem, chociaż moja

3:38przyjaciółka bardzo lubi muzykę i trochę

3:40w niej siedzi, ale nie jest z tej branży

3:42muzycznej, że każda z tych zdań i każda

3:45z tych osób i każde, każde właśnie ich

3:47spostrzeżenie jest istotne i ciekawe.

3:49>> A był jakiś taki numer, przy którym tych

3:51opinii tak skrajnych pojawiło się tyle,

3:53że ty w którymś momencie już straciłeś

3:55rachubę? Jak ma ten utwór brzmieć?

3:59Myślę, że nie było nic takiego

4:00konkretnego.

4:03Bardzo śmieszne jest to, jak na przykład

4:04kazałam wybrać tam swoim przejaciom,

4:07który numer im się najbardziej podoba z

4:08mojej płyty i wtedy zrozumiałam, że

4:10naprawdę

4:10>> każdy ma

4:11>> muzyk muzyka jest dla każdego i to mnie

4:15też w ogóle jakoś tak oswoiło z tym, że

4:17wszystkie gatunki muzyki są potrzebne i

4:21naprawdę wszystkie piosenki jakie są, że

4:23jakby tutaj nie ma walki o widza i o

4:25słuchacza, bo tak bardzo ludzie mają

4:28zupełnie inne gusta i zupełnie inne

4:30rzeczy zauważają nawet w tych numerach,

4:31które no jakby

4:33no mają te same walory albo no gdzieś

4:35tam są do siebie dosyć podobne.

4:37No to rzeczywiście

4:39chyba nie było aż takiego diametralne

4:41diametralnej różnicy w tym w jakimś

4:43jednym numerze, ale rzeczywiście było

4:45tak, że jakby napisałam do moich

4:47przyjaciół i wysłałam im płytę, to

4:49prawie każdy powiedział inny numer. Więc

4:51wybierać singiel, czyli numer, no który

4:53promuje płytę było bardzo trudno.

4:55powiedziałaś o sierpniu. Natomiast tak

4:57patrząc, o tym też rozmawiałyśmy przy

4:59okazji Santaor letnich brzmień, że ty

5:01jesteś taką artystką, która co roku nam

5:03serwuje wakacyjnego hiciora, poczynając

5:05właśnie od bezsensownie 2021. Później

5:10mamy plany, zmianę planów i jeszcze

5:13kolejne rzeczy. Chociaż w tym roku

5:15biorąc pod uwagę wszystkie dyskusje w

5:17internecie, że nie było takiego jasnego

5:18jednego hiciora lata 2025, to ja jestem

5:22w stanie się pokłócić, bo trzy numery z

5:24twoim udziałem nawet dostaliśmy w

5:26trakcie tych y paru miesięcy. Y no to

5:29miło mi, że to mówisz. A to jest

5:31śmieszne, bo w ogóle jeden z nich

5:32absolutnie nie miał być numerem

5:34wakacyjnym. W sensie nawet no został

5:37wydany w trakcie jeszcze takiej

5:39zimowiosny,

5:40>> czyli Kioto skubany.

5:41>> Tak, tak. Mówię o Kioto, że właśnie dla

5:42mnie ten numer ma totalnie w sobie ten

5:44vibe takiego, takiej ucieczki z Polski

5:48gdzieś tam na te zimne miesiące właśnie

5:50do tego Kyoto, ale ma w sobie ten powiew

5:53takiego chłodu, takiej

5:56no właśnie takiej zimy nawet jeszcze, a

5:58nagle się okazało, że to w ogóle jest

5:59letniak, więc to też jest, wracamy do

6:02definicji numeru, że każdy ma też inny

6:05gust i gdzieś tam rezonuje z tymi

6:07piosenkami inaczej. Yyy, Kuban jest

6:09osobą, którą ciężko yyy wywołać do

6:11rozmowy. To mogę powiedzieć z

6:12doświadczenia takiego wiesz typowo

6:14medialnego. Dlatego muszę zapytać

6:15ciebie, jak Kioto powstawało, jak to się

6:18w ogóle narodziło, że ty byłaś w tej

6:20piosence?

6:21>> O matko, yyy, ja mam wrażenie, że yyy to

6:25wszystko jakoś tak absolutnie naturalnie

6:26wyszło. Pamiętam, że siedziałam wtedy w

6:29kawiarni ze znajomymi, jak właśnie Kuba

6:31wysłał do mnie demówkę. My się nie

6:33znaliśmy wcześniej, w ogóle nie mieliśmy

6:35wcześniej kontaktu. I Kuba wysłał do

6:37mnie demówkę Kioto i napisał, czy

6:40chciałabym się dograć. I tak naprawdę

6:42jak ja mam też tak, że ja nigdy nie

6:44dyskwalifikuje żadnego numeru, do

6:47którego mogłabym się dograć,

6:49bo ja wiem po przy pierwszym

6:50przesłuchaniu, czy to jest coś dla mnie,

6:52czy nie.

6:53>> I to było tak.

6:54>> I to było tak, dlatego że ja wymyśliłam

6:55melodię do swojej zwrotki dosłownie

6:57jeszcze siedząc w tej kawiarni. Więc to

7:00wszystko się czy w ogóle prawie że

7:02melodia i tekst powstały, no nie wiem

7:04pierwsze dwa dni po dostaniu tej

7:06demówki, więc ja mam wrażenie, że w

7:09ogóle to jest jakoś energetycznie się

7:10przeciąga. Ja chciałam też Kubę dograć

7:11kiedyś do swojego numeru, którego

7:13ostatecznie nie skończyłam, którego

7:15nawet do niego nie wysłałam. Muszę mu go

7:17zresztą pokazać teraz, jak już się

7:19znamy. E, więc ja myślę, że też takie

7:21rzeczy wiszą w powietrzu, że gdzieś tam

7:23ja o nim pomyślałam, potem on pomyślał o

7:24mnie. Ja muszę go w ogóle dopytać jak to

7:26się stało, że on się akurat ze mną

7:27skontaktował, ale się stało i jest i

7:30super, że tak to wyszło i że się tak

7:32pięknie rozgrywa. Jak to jest znaleźć

7:34siebie w takiej piosence? W

7:35szczególności, że ta narracja Kubana

7:37jest taką jedną perspektywą, a ty

7:40podajesz taką swoją typowo kobiecą,

7:42trochę z innego punktu? Wiesz, ja mam

7:44wrażenie, że ja rezonuję z takimi

7:46historiami, więc jak ja usłyszałam tekst

7:49i o czym to jest, no to ja po prostu

7:51wchodzę w te buty w trzy sekundy, bo

7:54gdzieś bardzo rezonuję z takimi

7:56historiami, z tą historią też Kyoto.

7:58byłam w takiej sytuacji sama, więc

7:59byłoby mi się łatwo w tym postawić i i

8:02też takim czasami m tam w moich wersjach

8:05jest właśnie chociażby to, w czym się

8:07zostaje,

8:09jeśli jak relacja się rozpada, prawda,

8:11że że pomyślałam sobie co zostaje po

8:13takiej dziewczynie i w takim no nie wiem

8:15męskim mieszkaniu Leti, no że właśnie to

8:18są te niedopalone papierosy. Ja już

8:20teraz nie palę, ale no wiesz o co mi

8:22chodzi, że w takich małych gestach, że

8:23potem patrzysz na te popielniczki i

8:25widzisz odbite usta na tych

8:26niedopalonych papierosach, że nie wiem,

8:28chociażby druga szczotka w łazience,

8:30zaczęłam sobie wypisywać te rzeczy i

8:33rzeczywiście co z tej perspektywy tej

8:35osoby, która z tym wszystkim zostaje, co

8:38ona może znaleźć po tej kobiecie, która

8:40gdzieś tam odeszła, jest gdzieś indziej.

8:44No i czasami, no nie wiem, mi się w

8:45ogóle też kto kojarzy z tym, że ty

8:46chcesz trochę zatrzymać tą osobę i z

8:48perspektywy kobiety to to co ja tam

8:49napisałam to jest to hej to jest

8:51ostatnia szansa, znajdź mnie, bo ja już

8:53zaraz będę gdzieś indziej i zaraz już

8:55ten statek odpłynie.

8:56>> A przy okazji duetu ZMiju to jest

8:59faktycznie tak, że to jest piosenka

9:01kierowana trochę z myślą o twoim ex

9:03jakimś.

9:05Wiesz co to jest śmieszne? Bo ja się

9:06śmiałam, że to są moje historie z

9:08liceum, że gdzieś tam liceum było tym

9:10toksycznym czasem związków niepoważnych,

9:14wiesz?

9:14>> A myślę, że wiele z nas potrafi się pod

9:16tym podpisać,

9:16>> tak? Związków pełnych emocji,

9:18niedowiedzeń, płaczy, wiesz, wychodzenia

9:20z lekcji fizyki i robienia wielkiej

9:22dramy i pisania do swoich koleżanek z

9:24innych klas, że jest źle.

9:27Więc mi się to tak kojarzyło i dosłownie

9:29jak my usiedliśmy z Maćkiem do tego

9:30tekstu w ogóle do tego numeru, my się

9:33bardzo polubiliśmy jak się poznaliśmy i

9:34mieliśmy tak, że dobra jak mamy robić

9:36coś wspólnego muzycznie to to musi być

9:38coś co jest spójne i ze mną i z tobą. I

9:41tak się stało, że obydwoje lubimy taką

9:43timberlejkowość, Timbalandowość, że to

9:46jest

9:46>> tam jest bardzo dużo takiego Timberanda

9:48właśnie z Nel Furtadą.

9:49>> Bardzo dużo, bardzo dużo, bardzo dużo,

9:50bo jakby ja no ja kocham taką muzykę.

9:52Maciek też kocha taką muzykę i to jest

9:54to, w czym my się obydwoje łączymy. Więc

9:57zdaliśmy sobie sprawę też z tego, że w

9:59zasadzie nigdy w Polsce nie było takiego

10:01typu numeru i że gdzieś ludzie tego

10:03łakną na prawie wszystkich imprezach, na

10:05jakich jestem leci na nie wiem Mener

10:07promiscu jakieś w ogóle rzeczy też

10:09Timberlejkowe stare, że

10:11>> samo to na leforado w tym roku na Bitter

10:14Sweet Festival mnóstwo ludzi,

10:15>> ale no tak, bo to jest gdzieś jakiś

10:17powrót do przeszłości, a na przykład dla

10:19mnie to jest

10:21>> i Miju też był, żeby nie było. Yyy,

10:22właśnie też był, ale no yyy dla mnie to

10:25jest piękne, że rzeczywiście gdzieś ta

10:27muzyka wraca i ludzie jej łakną, a jej

10:28nie ma. Nie ma nowej. Jakby mam

10:30wrażenie, że my znamy te hity właśnie

10:33lat, nie wiem, 90, to są lata 90,

10:35bardziej yyy 2000,

10:37>> 2000, no lecej 90, 2000, że my do tego

10:40mega wracamy, ale nie ma nic nowego

10:43podanego nam na stole, więc cały czas

10:44jakby wiesz o co mi chodzi. odświeżamy

10:47stare numery, które znamy na pamięć, y,

10:50bo nie ma nic nowego w tym stylu. I

10:52trochę my z tego wyszliśmy, że chcemy

10:54zrobić taki pokłon w stronę tej muzyki,

10:56w stronę właśnie tych wszystkich twórców

10:59lat 2000

11:01i i takiej tej whiteowości w tym

11:05wszystkim. Ale to jest numer, który

11:06trochę poleżał, bo z tego co mi mówiłaś

11:08to to w listopadzie się wydarzyło.

11:12To się zaczęło wszystko w listopadzie i

11:14my rzeczywiście pierwszy raz usiedliśmy

11:15do tego w listopadzie. Pierwsze prwki

11:17tak powstały, ale ja mam naprawdę

11:19wychodzę z tego założenia, że niektóre

11:20numery muszą sobie wykiełkować i muszą

11:22się trochę same urodzić w sobie i trzeba

11:25je na chwilę zostawić, trochę do nich

11:26powracać, trochę pomyśleć o czym one

11:28mogą być, bo my rzeczywiście

11:29zastanawialiśmy się o czym napisać ten

11:30tekst dosyć długo.

11:33>> No i czemu ostatecznie o takiej relacji?

11:36Bo stwierdziliśmy też, że jakby, że w

11:38sumie nie ma takiego dialogu między

11:41kobietą a facetem prawie żadnej piosence

11:44polskiej, że że to też jest coś, czego

11:46nie ma, że

11:46>> że taka kontra,

11:47>> taka kontra tego, że jakby w ogóle

11:49takiego takiej trochę świadomości w tym,

11:52że jesteś w tej toksycznej relacji, z

11:54której trochę nie potrafisz się uwolnić,

11:57no bo to jest aż tak przyciągające, że i

12:00magnetyczne, że no gdzieś tam cię

12:01zniewala. I mam wrażenie, to jest bardzo

12:03śmieszne, bo na TikToku ktoś napisał, że

12:07to jest podsumowanie związków w tych

12:09czasach, że że ta ta piosenka

12:11podsumowuje właśnie większość jakby

12:14podejście większości ludzi do związków w

12:16tych czasach. Ja się z tym bardzo

12:17zgadzam i bardzo mnie to na co dzień

12:19boli, że łatwo odpuścić, tak, dopóki mi

12:22się nie znudzisz, zamiast może powalczyć

12:25trochę o siebie,

12:25>> tak? Bo jakby masz też poczucie, że jest

12:28bardzo dużo wyboru i to jest bardzo

12:29złudny wybór, że masz te wszystkie

12:31aplikacje, w których dosłownie

12:32scrollujesz, wiesz, ludzi jak produkty

12:35na stronach internetowych.

12:37>> A rozmowa o związku trochę zaczyna

12:39przypominać rozmowę o pracę, tak? Czyli

12:41co ty mi możesz dać, a co ja mogę dać

12:43tobie.

12:43>> Dokładnie. Ale nawet o związku. Dobrze

12:46by było, żeby tam była rozmowa związku.

12:47Myślę, że to jest właśnie szukanie

12:48takich chwilowych uniesień, które do

12:50niczego nie będą prowadzić i tak, no bo

12:52przecież zaraz się znajdzie kolejna

12:53fajniejsza może osoba, bo ta osoba już

12:55jest nudna i zamiast wkładać

12:57rzeczywiście jakiś efort, to przeskakuje

12:59się z od osoby do osoby. Nie mówię tutaj

13:00o sobie akurat, ale ale że rzeczywiście

13:03dużo jest takiego podejścia i mam

13:04wrażenie, że też patrząc na relacje

13:06moich znajomych, moich przyjaciółek,

13:08które też szukają sobie często drugiej

13:10połówki i opowiadają mi te wszystkie

13:11historie, ja po prostu czasami nie

13:14dowierzam, jak można być aż tak na

13:17przykład po prostu aroganckim, jakimś

13:19takim, no nie wiem, bezmyślnym, nie

13:20mówię tutaj tylko o mężczyznach

13:22oczywiście,

13:24to to jest naprawdę zatrważające i w

13:25ogóle to, że że właśnie takie podpisy

13:27zaczęły samoistnie powstawać gdzieś tam

13:29przy TikTokach, w komentarzach, to

13:31znaczy, że rzeczywiście bardzo dużo

13:32ludzi się z tym zgadza i i jakby tak też

13:35widzi tę piosenkę i ona z tym rezonuje,

13:38co jest całkiem smutne, patrząc na to

13:40jakby from a bigger picture.

13:43>> Trochę ciekawe to jest dlatego, że ta

13:45piosenka brzmi jakbyście się po prostu

13:48dobrze bawili

13:49>> i jestem ciekawa czy tak powstała

13:51właśnie dokładnie fanów było. Ja myślę,

13:53że no bo wiesz dlatego, że ten kolaps

13:55był dosłownie naturalny. My się

13:57zaprzyjaźniliśmy i mieliśmy takie dobra

13:59musimy zrobić razem numer, czemu nie,

14:01let's try. Wzięliśmy swoich producentów.

14:03Wziam Leona, Maciek wziął Kodera, więc

14:05jeszcze jakby w gronie przyjaciół to się

14:07w ogóle odbywało. Siedzieliśmy w studiu,

14:08dużo gadaliśmy, śmialiśmy się, więc może

14:11też dlatego tak długo to trwało, bo po

14:12prostu wszyscy się we czwórkę

14:13polubiliśmy. E, i to wyszło z takiego z

14:17takiej zabawy muzyką po prostu, z

14:19takiego fanu próbowania bez presy i nikt

14:22nam nie puszował nas, że to musi wyjść,

14:24to ma mieć jakiś deadline, to ma być

14:26wydane, nie wiem, tego i tego dnia, więc

14:28mogliśmy sobie kombinować, zmieniać,

14:29poprawiać i to chyba było najfajniejsze

14:31w tym wszystkim. I mamy jeszcze co za

14:33noc, chociaż jestem ciekawa twojej

14:35perspektywy,

14:37który z tych hitów trochę zaskoczył cię

14:40najbardziej.

14:43>> Wszystkie w inny sposób. Na przykład yyy

14:46wiesz, no my wydaliśmy Kioto w lutym,

14:49tak mi się wydaje

14:50>> i chciałam powiedzieć, że byłam pierwszą

14:51osobą w polskiej stacji radiowej, która

14:54puściła tę piosenkę. No i poakar i ci za

14:57to naprawdę. Ale ja myślę, że właśnie to

14:59jest to, że ja ci bardzo za to dziękuję

15:02i w ogóle mam wrażenie, że że fajnie jak

15:04też dziennikarze muzyczni mają to takie

15:07ucho i wiesz i nie od razu idą, nie

15:09wiem, za trendem albo za tym, co na

15:11pewno jest radiowe w 100% tylko, że

15:14gdzieś numer ma duszek, gdzieś numer z

15:15tobą zarezonuje i go puścisz i potem

15:17okazuje się, że

15:18>> i to się wydarzyło dokładnie przed moim

15:20wylotem na długi urlop do Stanów, to

15:22była, pamiętam, ostatnia audycja przed

15:24jakby zakończeniem tego sezonu, przed

15:25urlopem i dostałam wtedy płetę Kubana i

15:27powiedziałam, to jest ten numer.

15:29>> Dokładnie tak to się wydarzyło. Ale

15:30widzisz i to jest super, że właśnie, że

15:33jeszcze jeszcze to działa w taki sposób,

15:35że po prostu jest numer, który z tobą

15:37zarezonuje, który tobie się spodoba, a

15:40nie po prostu niekoniecznie nawet, nie

15:41wiem, pasuje do jakiejś formy i

15:43puszczasz go, bo po prostu czujesz, że

15:45może coś z tego być i nagle rzeczywiście

15:47to sobie idzie jakąś fajną drogą i

15:49jestem tobie bardzo za to wdzięczna

15:50oczywiście i też cieszę się, że

15:52>> sobie bądźcie, to wasz numer,

15:54>> ale ale wiesz właśnie to też jest takie

15:55tricky, że my się w ogóle nie

15:57spodziewaliśmy tego, że to wejdzie do

15:59radia w takiej formie, że To będzie

16:00wiesz numer jeden na AirPlayu przez nie

16:02wiem dwa tygodnie yyy czy tam nawet

16:05trzy. Już już nawet szczerze mówiąc nie

16:07sprawdzałam, bo byłam w takim szoku. Y

16:10więc no to jest niesamowite. Wiesz, że

16:12ten numer właśnie wydaliśmy go w lutym,

16:14on był numerem jeden Nirplayu w

16:16sierpniu, więc to też jaką on drogę

16:18sobie przeszedł i on jak on musiał

16:20wykiełkować nawet w stacjach radiowych

16:23>> to jest coś niesamowitego. Dokładnie. i

16:25w social mediach i i gdzieś tam na

16:27różnych tych platformach streamingowych,

16:29więc więc bardzo się cieszę. Więc

16:31>> to to było zaskoczenie, że luty

16:33sierpień, rozumiem przy babimlecie coś

16:35cię zaskoczyło?

16:37No w ogóle ten numer, że wiesz, że że my

16:39się tak połączyłyśmy we trzy, że to że

16:41to wyszło w taki fajny sposób, że

16:42rzeczywiście ludzie śpiewali to co za

16:44noc podczas Santander letnich brzmień,

16:47>> że ludzie znali tę piosenkę, że gdzieś

16:48tam to życzenie specjalny margaret z

16:51tego, żeby ludzie wracali do domu mając

16:55na ustach co za noc się ziściło.

16:58No i mam wrażenie, że też ta piosenka

16:59nas bardzo połączyła. nasze trio jako po

17:01prostu ludzi, jako kobiety, jako trzy

17:03dziewczyny, które się po prostu bardzo

17:04ze sobą zżyły i polubiły.

17:07Więc tutaj było to zaskoczenie takiego,

17:09że rzeczywiście powstało jakieś takie

17:10siostrzeństwo i ten numer stał się

17:12hymnem letnich brzmień tego roku.

17:13Przynajmniej takie mam wrażenie.

17:16Ale zanim pójdę też wiesz trochę w

17:18sensie tak niechcący wyszło już na

17:20podstawie koncertu i powiem szczerze, że

17:22dopiero jak usłyszałam ten numer w

17:23waszym wykonaniu i z takim motywem,

17:27który przewinął się od samego początku

17:30po Krakowa, że jednak jest ten moment na

17:32scenie, że nie wiesz czy zaryzykować i

17:34zaśpiewać akapella, że ludzie zaśpiewają

17:36z tobą, a wy to zrobiłyście i

17:38sukcesywnie powtarzałyście przez kolejne

17:41przystanki. Dopiero wtedy zdałam sobie z

17:42tego sprawę, ile w tym utworze pod

17:44względem takim songterskim i w ogóle

17:46podejścia do tekstu jest ciebie.

17:48>> Ja wiem, ja ja się bardzo z tym numerem

17:50utożsami i w ogóle kochałam ten numer

17:53>> Happy Sedu przypominam.

17:54>> Tak, ale powiem wam rzecz offside, że

17:55jak byłam pierwsza raz w życiu

17:56zakochana, miałam wtedy 15 lat albo 14,

18:00to ja robiłam przeróbki zdjęć z

18:03chłopakiem, w którym byłam zakochana do

18:04tej piosenki. Naprawdę. Więc jak ja

18:07zobaczyłam ten num

18:09>> słuchaj jakbyś zobaczyła te moje

18:10przeróbki i wklejanie tego tekstu na

18:12zdjęcia więc jak ja zobaczyłam ten numer

18:14w setliście no bo tam wspólnie

18:15wybrałyśmy setlistę ale też Gosia nam

18:17proponowała różne rzeczy to jak

18:18zobaczyłam po prostu zanim pójdę w

18:20setliście to mówię dobra na pewno ja

18:21chcę to śpiewać ja chcę to ja chcę mieć

18:24tam duży udział bo ja kocham tę piosenkę

18:26i rzeczywiście ta piosenka niesie ze

18:28sobą jakąś magię i jakąś taką

18:31mega dużą wrażliwość i i jakieś takie

18:34ciepło i takie no nie wiem nawet nie

18:36jestem jestem w stanie tego opisać

18:37słowami, ale no myślę, że na tym ten

18:40festiwal też pokazał jak ta piosenka

18:41jednoczy i jak bardzo rezonuje z ludźmi,

18:43bo rzeczywiście żadnej piosenki tłum nie

18:46śpiewał tak głośno jak piosenki zanim

18:48pójdę.

18:48>> Chociaż Sara chyba z tego co wiem Sara

18:50James musiała się jej nauczyć trochę, co

18:52>> tak to prawda, ale też jak już się jej

18:54nauczyła to doceniła kunszt y tego, jaka

18:58ta piosenka rzeczywiście jest i jak

18:59dobra rzeczywiście jest i tekstowo, i

19:01melodycznie, bo tam jest piękna melodia.

19:03A ty masz taki jeden numer na przykład,

19:05który uważasz, że trochę właśnie

19:06ukształtował ciebie w twoim ymm

19:09patrzeniu na tym, czym powinna być

19:11piosenka? Po prostu nie utwór, piosenka.

19:15>> Ja myślę, że mnie ukształtował w dużej

19:17mierze, jeśli chodzi o polską scenę

19:19muzyczną Manam.

19:20>> Ja kocham Korę i naprawdę moja mama jest

19:23największą fanką Kory. No może nie

19:26największą, ale na pewno jedną z

19:28głównych fanek Kory w Polsce. Yyy

19:33i ona mnie, ona rzeczywiście to na mnie

19:35przelała w takim sensie, że ona po

19:36prostu bardzo lubiła tę muzykę, dużo jej

19:38słuchała,

19:40i i z nią to bardzo rezonowało. No i

19:42przez to też te piosenki kojarzą mi się

19:43z moim dzieciństwem. Nie wiem, jak

19:44wracałyśmy z działki albo z weekendu,

19:47mama puszczała, wiesz, na głośnikach w

19:49samochodzie piosenki Kory. Ja już wtedy

19:52bardzo kochałam numer. Ta noc do innych

19:54jest niepodobna, wiesz, śpiewam to jako

19:55dzieciak, który ma, nie wiem, tam lat.

19:58>> Tak, ja miałam go w ogóle przyjemność

20:00wykonać. y, w Rzeszowie na koncercie i

20:02też zdradzę, że jeszcze go pewnie gdzieś

20:05zagramy.

20:06>> O, no to super.

20:07>> E, więc no myślę, że dla mnie największą

20:09inspiracją z polskiej sceny muzycznej

20:11absolutnie jest Kora. i też tym, jaka

20:13była na scenie, tym, że była po prostu

20:15niesamowicie charyzmatyczna. Uwielbiam

20:17też oprawy y wizualne tych płyt, te

20:20zdjęcia, te pomysły na to, że to też

20:22jest tematyka miłosna w dużej mierze

20:25opleciona w bardzo ładne metafory i

20:27piękne słowa. Oczywiście nie mówię o

20:29wszystkich piosenkach, ale jest tam dużo

20:30tej miłości.

20:32No nie wiem, piosenka anioł. Kocham,

20:34kocham te rzeczy po prostu i myślę, że

20:35mnie w dużej mierze muzycznie

20:37ukształtowały. Wracamy do serca.

20:40Może za chwilę, ponieważ kiedy

20:42opowiadałaś o tej płycie, a trochę już o

20:44niej wiemy przez te ostatnie miesiące,

20:45to mówiłaś, że w trakcie pracy i takim

20:48nad takim szukaniem trochę brzmienia

20:50względem całości albo poszczególnych

20:51kawałków, ty masz w sobie taki dar, że

20:54potrafisz wychwycić nawet nie ze swoich

20:56utworów, tylko czyiś innych te takie

20:58najfajniejsze, najmocniejsze strony,

21:00które na przykład podpatrujesz,

21:03nazywasz to patentem i próbujesz jakoś

21:05odnaleźć w tym siebie. I mam pytanie,

21:07czy na przykład do tych duetów, y, ty

21:10też na przykład z nich już teraz z

21:12gotowych kawałków potrafisz właśnie

21:14powiedzieć o czymś, co ci najbardziej w

21:16tych piosenkach, w tych utworach gdzieś

21:18tam po prostu gra, że aż masz o to

21:19zrobić? A,

21:22>> ojej, ja mam, ja mam takie swoje sweet

21:25spoty w tych piosenkach różne,

21:28szczególnie,

21:28>> czyli swoje partie po prostu,

21:30>> wszystkie swoje partie, które napisałam.

21:33Y, ja bardzo dużo piszę basówek, piszę

21:35linii basówek. Śmieję się, że jeśli

21:37istnieją poprzednie wcielenia, to byłam

21:39basistą na 100%. Dlatego, że ja mam

21:41jakiś naprawdę dar do wymyślania linii

21:43basowych, mimo tego, że nie jestem

21:44basistką, więc bardzo lubię linię basową

21:47do my i zawsze jak ją słyszę, to ona

21:49mnie gdzieś jakoś tak, nie wiem,

21:50rezonuje ze mną i ten gwizd, bo

21:52wymyśliłam go nie umiejąc gwizdać i

21:54potem kazałam Leonowi to gwizdać.

21:56>> Naprawdę nie umiesz?

21:57>> Nie umiem. Do tej pory jak wiżdżę

21:59wciągając powietrze.

22:03>> No bardzo ładnie. Chyba się nauczyłaś.

22:06>> No nie wiem. To jest wiesz niestety w

22:08mikrofonie to brzmiało prawie

22:09bezdźwięcznie, więc musiałam to bardziej

22:11zaimprowizować,

22:12>> ale no są takie różne rzeczy. Na

22:15przykład lubię w diamencie, a lubię,

22:18lubię te momenty, lubię te, te wszystkie

22:20takie wstawki. A nie bałaś się trochę

22:22właśnie przy okazji tego momentu w

22:24diamencie, że może to być odebrane jako

22:26nie wiem coś takiego może kwazi

22:29dziecięcego

22:30>> w ogóle nie

22:31>> w sensie ja myślę, że ja na tyle nie,

22:34>> że jeśli ktoś jest moim rzeczywiście

22:35fanem i przesłuchał tej płyty, to wiesz,

22:37że ta płyta nie jest dziecięca. Jeśli

22:38ktoś rzeczywiście słuchał tekstu

22:40diamentu, to to jest absolutnie

22:42przeciwieństwo

22:43>> infantylnego tekstu o byciu dzieciakiem,

22:46bo to jest po prostu y to jest też w

22:49pewien sposób taki utwór w który siedzi

22:52ci w głowie, że tam ten tekst jest taki

22:53o o byciu w swojej głowie, o tym, że

22:55jesteś jesteś po jakimś spotkaniu, które

22:57wydawało się idealne i teraz szukasz na

22:59tym diamencie rys. Boisz się, że coś

23:01może zepsuć. Wiesz, ja miałam, ja

23:02przeżywam takie rzeczy notorycznie, że

23:04jak już poznawałam super osobę, to

23:05mówię: "dobra, jest za fajnie, żeby to

23:08było prawdziwie, gdzie jest ten haczyk."

23:09>> A jak wyglądała ta idealna randka wtedy?

23:13>> O Boże. No ja myślę, że to przede

23:15wszystkim chodzi o to, że nie musisz się

23:17starać, żeby z kimś rozmawiać i to jest

23:20ta rzecz, że nie musisz się starać być

23:22jakimś. Ja mam wrażenie, że mi od razu

23:24gdzieś tam moje wnętrzności i intuicja

23:26mówi, kiedy ktoś jest moją osobą, a

23:29kiedy nie jest. I bardzo szybko jestem w

23:32stanie odróżnić, kiedy udaję siebie, a

23:34nie jestem sobą.

23:35>> Dobra cecha.

23:36>> I i jak czuję, że zaczynam wchodzić w

23:40nie swoje buty i zakładać jakąś maskę w

23:42ogóle bezwiednie, to znaczy, że jestem

23:45absolutnie w jakiejś, że to jest moje

23:46jakiś taki mechanizm obronny i to nie

23:48jest moja osoba, bo ja się nie czuję

23:49komfortowo, żeby nie wiem, żartować w

23:51sposób, który lubię. Ja bardzo dużo

23:52żartuję, więc jak ja nie żartuję, to

23:54znaczy, że jest źle. Yyy,

23:56>> a z muzycznie też tak potrafisz y siebie

23:59na czymś złapać, że to może nie do końca

24:01jesteś ty i potrafić jakby to rozróżnić

24:04>> też absolutnie. Ja bardzo dbam też o to,

24:07żeby te wszystkie rzeczy, nawet do

24:08których się dogrywam, żeby były mną w

24:11tej piosence, a nie

24:14>> jakimś dopasowaniem się do czyjegoś, do

24:17czyjś historii. Bo ja też rozumiem, po

24:19nie wiem, po różnych zaproszeniach od

24:20artystów, że oni szukają też mnie w

24:23swoich kawałkach jakby w ten sposób, że

24:25>> to nie o to chodzi, że ty masz się

24:26dopasować, że

24:27>> tak, że ja mam być na przykład drugim,

24:28uznajmy, Kubanem w Kioto, tylko ja mam

24:31być z Alią w Kioto i że jeśli też ktoś

24:34zaprasza cię na numer, to gdzieś tam

24:36łaknie tego twojego charakteru, tego

24:38twojego vibu, tego tej twojej estetyki.

24:41Więc ja bardzo staram się, żeby to było

24:44moje. Bardzo nie lubię jak mi ktoś

24:45narzuca melodie, bo uważam, że no

24:47melodie też są czymś, co ja mam w sobie

24:49i coś charakterystycznego. Mam już takie

24:50jakieś niektóre swoje zaśpiewy, których

24:52czasem nawet nadużywam, więc

24:54>> Ale to ciekawe co mówisz, bo kiedyś jak

24:56była tu Bambi na twoim miejscu i jeszcze

24:58wcześniej Jank Leosia to one

24:59powiedziały, że też nie lubią tych

25:02momentów, kiedy na przykład robią z kimś

25:04fita i osoba jakby z zewnątrz trochę im

25:08sugeruje w jaki sposób mają to wykonać

25:10albo co tam powinno znaleźć się w

25:11tekście. Znaczy ja uważam, że bardzo

25:14ważne, ważne jest to, żeby zbriefować

25:15drugą osobę i też jakby wytłumaczyć na

25:18przykład czego byś jak gdzieś widzi ci

25:21się druga zwrotka. No bo ja też mogłabym

25:22napisać w Koto to, że ja się w sumie

25:24cieszę, że jestem w tym Kioto i

25:26>> Nara. No ale to nie jest nie o tym nie w

25:30tą stronę idzie ta piosenka, prawda?

25:31jakby to też jest to jakieś takiej

25:33samorefleksji, jakby autorefleksji i m

25:37skupieniu się też na tym co ten artysta

25:40ma do powiedzenia i jakby sklejeniu się

25:42z tym wszystkim, no bo nie można sobie

25:43też napisać zwrotki absolutnie od czapy,

25:45no bo gdzieś tam to się po prostu nie

25:47sklei lirycznie i jakoś tam no nie

25:50pójdzie w tę samą stronę i i to też jest

25:52ważne oczywiście dostać brief i uwagi to

25:54jest super cenna rzecz. My też jak

25:56nagrywałam chociażby Kyoto siedzieliśmy

25:58razem w studio, parę linijek trochę

26:00zmieniliśmy pod kątem melodii, żeby się

26:02lepiej dopasowała na przykład do

26:03refrenu, bo ja wymyślałam sobie, że

26:05będzie trochę dłuższa melodia,

26:07>> ale ona nachodziła na refren i też to

26:09sama zauważyłam, jak już rzeczywiście

26:10byłam w studiu i słyszałam to wszystko

26:12na słuchawkach, więc to też jest kwestia

26:14szukania tego sweet spotu i i tego, co

26:18najlepiej, co jest najlepsze dla

26:19piosenki.

26:20>> Ta płyta jest trochę płytą dla mnie

26:23osobiście, jak taka droga złamanego

26:24serca. Czyli od tego momentu, kiedy mamy

26:27rozstanie i to serce dosłownie w małych

26:30pokruszonych kawałkach do momentu, kiedy

26:33jest posklejane i taką pełną miłości,

26:36której czasami nikt się nie spodziewa,

26:37ale jest też dla mnie trochę płytą o

26:39tym, że jednak czasami warto wejść może

26:41do tej samej rzeki. Zgodzisz się?

26:44>> Zgadzam się. Absolutnie się zgadzam. Ja

26:46się śmieję, że to są wszystkie chyba

26:48możliwe odcienie miłości. y i te piękne

26:52barwy jasne i te ciemne y i wszystkie

26:55pomiędzy, które przechodzą właśnie tak

26:57jak powiedziałaś od tego złamanego serca

26:59do tej do tego ostatecznego jakiegoś

27:01takiego dopełnienia. Y myślę, że to jest

27:04płyta dla wszystkich, że to nie jest

27:06stricte kobieca płyta, bo to jest po

27:07prostu płyta o emocjach, płyta o

27:10miłości, stąd też tytuł serce. Yyy i

27:13myślę, że tam rzeczywiście każdy

27:15odnajdzie jakąś swoją historię.

27:17Ja bardzo lubię się utożsamiać z

27:18piosenkami, więc lubię pisać prywatne

27:21pięk. Tak. To to czuć, że to są twoje

27:23historie prywatne.

27:24>> Tak. I lubię właśnie ja uwielbiam w

27:26tekstach to, że mogę w tekstach odnaleźć

27:28siebie i myślę, że jest bardzo wiele

27:30osób, które gdzieś tam odnajduje swoje

27:32własne historie w moich słowach i to

27:35jest chyba najfajniejsze, jak często

27:37dziewczyny akurat podchodzą i mówią:

27:38"Boże, list do niej to jest tak, jak ja

27:39bym napisała tę piosenkę".

27:41>> A dostałaś taki list po tej piosence?

27:45Ja dostałam bardzo dużo listów na trasie

27:47swojej. No ta bę rzeczywiście gra się te

27:50trasy i i dostaje się gifty. Ja kocham

27:54właśnie prezenty od fanów i moi fani mi

27:55piszą, napisali dużo listów i te listy

27:57tam nawiązują też do różnych takich

27:59rzeczy właśnie.

28:01>> Ale pytam o czy dostałaś list na

28:03przykład od tej osoby, do której, że tak

28:05powiem, trochę ją tak ubierasz w tym w

28:08tym ubierasz w tym utworze, czyli do tej

28:10przyszłej dziewczyny swojego byłego?

28:12Zdarzyła się taka historia? kilku tych

28:15byłych wprawdzie niedużo, ale myślę, że

28:17to nie było ten list nie był stricte o

28:20jednej osobie. Ja go pisałam w ogóle m

28:23bezosobowo trochę. To jest tak jak

28:24piszesz właśnie list do przyszłej

28:26siebie, że to było trochę na tej

28:27zasadzie. Tak jak Julia jest też takim

28:29listem do siebie, to list do niej był

28:31trochę listem X, że on był bardziej o

28:34moich uczuciach teraz, jakiś takich

28:37teraźniejszych emocjach. To w ogóle to

28:39jest śmieszne, bo jest taka piosenka

28:41Wiery Gran.

28:43>> Mhm. M

28:43>> trzy listy.

28:45>> I to była jedna z inspiracji dla mnie do

28:46tej piosenki,

28:47>> gdzie ona pisze trzy listy do swojego

28:49byłego partnera,

28:51>> a nie do jakby przyszłej partnerki, ale

28:53właśnie ona też tam się zwraca, tam są

28:55też jakieś takie teksty, żeby zakładaj,

28:58że że każdy z tych listów w ogóle jest w

29:00zupełnie innym charakterze, bo ona jest

29:02coraz mniej zła, a coraz bardziej czuła.

29:04Pierwszy jest listi, że zostawiłeś mnie

29:07w ogóle, mam nadzieję, że ci z nią tam

29:09nie będzie aż tak dobrze. jest pełen

29:12takich negatywnych emocji. Drugi już

29:14jest pomiędzy, a trzeci jest taki, że no

29:16i pamiętaj, noś tylko ten szalik na

29:18wiatr, żeby wiesz c nie przewiało i jest

29:21taki pełny czułości i to był to był dla

29:23mnie to była dla mnie absolutna

29:24inspiracja. Tylko ja wyszłam w buty

29:25tego, że nie piszę do niego, tylko piszę

29:27do tej kobiety X, której ja nie znam i o

29:29tym, że ja jej życzę w sumie w tym

29:31wszystkim dobrze i że mam nadzieję, że

29:33dla niej on się zmieni, że on nie będzie

29:35taki jak dla mnie, że to jest trochę

29:37list od kobiety do kobiety w takim

29:39>> dobrym,

29:40>> tak? dobrym tonie.

29:43że to jest ten ostatni listy gr ty że

29:46właśnie do kobiety.

29:47>> Trochę tak jest, że z czasem zapominamy

29:49o tych złych rzeczach i staramy się

29:50pamiętać tylko te dobre. Podobno to

29:53zdrowe, więc pielęgnujmy. Ale jeszcze

29:55chciałabym wrócić do serca. Jakby jak

29:56spojrzymy na tył płyty serca, to n w

29:59samym sercu, że tak powiem, spisu

30:01utworów dostajemy utwór SOS. Nie

30:04ukrywam, że to jest mój absolutny

30:06ukochany utwór z twojej drugiej płyty. I

30:09on brzmi dla mnie jakby naprawdę

30:11narodził się z takich takich łez, że on

30:14się dosłownie narodził w wzach i jestem

30:16ciekawa czy tak było.

30:18>> No absolutnie tak było. W sensie to był

30:20to był tekst, który pisałam najdłużej.

30:22>> Mhm.

30:23>> Bo bardzo nie chciałam go zepsuć.

30:26I

30:28pamiętam, że napisałam pierwszą zwrotkę.

30:29Ja piszę też wiele tekstów. W ogóle

30:32większość tekstów konsultuję ze swoim

30:34przyjacielem Jankiem. Napisałam pierwszą

30:37zwrotkę. Miałam bardzo dużo już rzeczy

30:38napisanych na drugą, bo ja piszę

30:40zdaniami, ja w ogóle jak piszę tekst, to

30:42wypisuję sobie wszystko. Wszystko co mam

30:44w głowie. To jest strumień myśli, więc

30:45tam czasem jest na przykład po 70 zdań

30:47>> jak opowiadanie

30:48>> trochę. Tak, tylko że to są takie wiesz,

30:50takie bardzo konkretne podpunkty, tak

30:52jak na przykład było w nie dla ciebie

30:53nic. Nie będziemy więcej oglądać The

30:55Walking Dead, Twin Picks, jakieś bardzo

30:57konkretne rzeczy, wiesz, nie posłuchamy

31:00Arctic Monkeys i właśnie nie wiem, tam

31:04jest Alaba ma Shakes, że bardzo potem

31:06dopasowuje też te zdania do siebie i

31:09układam je w te całości trochę jak

31:10puzzle.

31:13Ale pamiętam, że ze SOS było mi bardzo

31:14trudno i bardzo ciężko byłoby było mi

31:17rozwinąć ten refren, bo miałam tak dużo

31:19do powiedzenia, tak dużo było tych zdań,

31:21tego wszystkiego, tych jakby emocji i

31:23tego co ten refren może sam w sobie

31:25mówić,

31:27że tutaj wkroczył Janek i rzeczywiście

31:29gdzieś poukładaliśmy te wszystkie

31:30emocje.

31:32No bo jest absolutnie numer o tym, że

31:33już wiesz, że to jest koniec

31:35>> i że jeszcze dajesz temu ten ostatni

31:38wdech. Ja mam wrażenie, że to jest tak

31:40jak, że ten numer jest trochę ostatnim

31:42dniem bycia z kimś i można to

31:46interpretować na wiele sposobów, że ty

31:47już wiesz, że to zmierza ku końcowi,

31:49więc zapamiętujesz każdą chwilę, że ja

31:51na przykład jak jestem na nie wiem

31:53ostatnie, wiem, że to są moje ostatnie

31:55godziny wyjazdu albo ostatni dzień, to

31:57nagle wszystko nabiera o wiele większej

31:59wartości. To, że ja teraz piję sobie

32:01kawę w jakimś konkretnym miejscu, że ja

32:03próbuję zaznać smaku tej kawy, że nagle

32:05bardziej zwracam uwagę na zapachy, na

32:07otoczenie.

32:08>> Chcesz zapamiętać tą chwilę?

32:09>> Tak, że chcę się nasycić bardzo tą

32:10chwilą i ją nasiąknąć. I tak samo było z

32:13SOS, że dla mnie SOS to jest ten moment,

32:15w którym ty chcesz nasiąknąć tą chwilą.

32:17Mówię, że to jest ostatnia chwila

32:19i że to jest ten ostatni wdech i że za

32:21chwilę to wszystko się skończy i ty

32:23wiesz, że to się skończy i ty chcesz

32:25nawet, żeby się to skończyło, bo to już

32:26nie jest twoje miejsce, że że czujesz,

32:28że to wszystko zmierza

32:31w kierunku, w którym nie powinno,

32:32>> gdy padnie strzał. Tak

32:34>> dokładnie. I że jeszcze spojrzysz w tych

32:37drzwiach ostatni raz, obrócisz się jak

32:40po prostu w każdym dobrym, romantycznym

32:43filmie,

32:44kochamy popkulturę. Tak, po prostu

32:46odwrócisz się w tych drzwiach, spojrzysz

32:48się ostatni raz i pójdziesz. Że

32:50rzeczywiście

32:51to są te ostatnie tchnienia relacji i i

32:54ta piosenka od samego początku od

32:55demówki miała być o tym. Ja wiedziałam

32:57pisząc tę demówkę, że to będzie o tym i

32:59pisząc t demówkę pisaliśmy ją z Brianem

33:01z Mulate. Lał straszny deszcz tego dnia.

33:05W ogóle cały dzień mega lał deszcz.

33:06Szczególnie jak w ogóle jak pisaliśmy

33:08ten numer i ja wiedziałam od pierwszych

33:09w ogóle

33:11od samego początku melodii i tak jak

33:13zaczynaliśmy pisać ten numer o czym

33:14chcesz żeby był. Więc to był numer.

33:16Bardzo się bałam, żeby go nie zepsuć.

33:18Zawsze po takim rozstaniu prędzej czy

33:21później pojawi się ktoś, kto jest twoim

33:22motylem. Ten motyl, tego motyla też

33:24dostajemy na tej płycie. z Piotrkiem

33:26Ziołą, chociaż wiem, bo cię już trochę

33:29znam, że twoim muzycznym crashem tak na

33:31taki duet muzyczny jest Vito Bombino.

33:33Vito ostatnio był i powiedział, że on

33:35bardzo by chciał przez najbliższy czas

33:39te wszystkie duety kobiece, które

33:42chodziły przez ostatni czas za nim,

33:44wreszcie zrealizować. Chociaż też

33:45policzyliśmy, ile on miał tych duetów

33:47ostatnio w przeciągu ostatnich chyba

33:49trzech lat i wyszło na to, że 36, czyli

33:51w zasadzie mógłby spokojnie dwupłytowy

33:53album jakiś wydać, przynajmniej jeden

33:54albo dwa. Dokładnie. No ja myślę, że to

33:57jest wszystko tak jak mówię energia jest

34:00we wszechświecie i że ja myślę, że co ma

34:03wisieć nie utoni absolutnie i jeśli

34:05jeśli to ma się stać, to się stanie na

34:07pewno. My się z Mateuszem bardzo też

34:10lubimy i szanujemy prywatnie i

34:12muzycznie, więc ja myślę, że na

34:15horyzoncie ja myślę, że wy wiecie, że

34:16jak to się wydarzy, to już będzie total

34:19sztos. Yyy i tego wam życzę, bo czasami

34:21w ogóle mam wrażenie, że na te rzeczy,

34:23na które trzeba poczekać, to się później

34:25jeszcze bardziej je ceni i w jakiś taki

34:27sposób po prostu właśnie stara się znowu

34:29uchwycić tą chwilę tylko w ten w tym

34:30innym słowo tego znaczeniu.

34:32>> Absolutnie tak. Ja się z tym zgadzam. V

34:34ostatnio właśnie powiedział, że

34:37teraz z perspektywy czasu i miejsca, w

34:39którym jest, to widzi, że najfajniejszy

34:41czas jaki wydarza się w drodze artysty,

34:43to jest ten moment budowania sobie

34:46swojego poziomu, docierania do drogi

34:48artystycznej, do fana, nowego słuchacza,

34:51że ten proces drogi, który może wydawać

34:53się żmudny na pewnym etapie, on jest de

34:55facto najfajniejszy. I zastanawiam się,

34:58bo ja doskonale mam w głowie ten moment,

34:59kiedy usłyszałam ciebie po raz pierwszy

35:02z utworem Scena miłosna albo miłosna

35:05scena.

35:06>> No właśnie.

35:08>> U w Teatrze Grażenny Łobaszewskiej.

35:10Wtedy byłaś swoim gitarzystą. To była

35:13bardzo taka fajna akustyczna aranżacja

35:16tego numeru i ja już po prostu

35:18wiedziałam o tym, że nie pomylę tego

35:20głosu już nigdy z nikim innym i że to

35:23będę się tylko temu bacznie obserwować i

35:25wspomagać jak tylko mogę. I jesteśmy

35:27teraz tutaj, nie? Zobacz, hitowe w ogóle

35:31duety, piękna druga płyta, która jest w

35:34ogóle świetną kontynuacją debiutu Kocham

35:36i Tęsknię. Transa koncertowa, która

35:38przed nami. Idziesz wysoko, idziesz

35:41daleko, bardzo konsekwentnie, ale

35:43zastanawiam się, czy ty na przykład już

35:45odczułaś trochę, że kurczę coś się

35:47zmieniło nawet względem jakieś

35:49rozpoznawalności.

35:52Wiesz, odczuwam na co dzień takimi

35:55małymi krokami, ale właśnie ja się teraz

35:57wrócę jeszcze na chwilę do Vito, że że

35:59ta droga jest najpiękniejsza i to jest

36:01śmieszne, bo ja mam dokładnie taką

36:02tapetę jedną jedną z tapet, że enjoy the

36:05journey important the destination, bo to

36:09jest prawda i ja uważam, że właśnie te

36:12małe rzeczy, które się dzieją i też ja

36:14jestem bardzo wdzięczna za tę moją

36:15drogę, że ja że mam szansę się wszystkim

36:17nasycić przez to, że to idzie etapowo,

36:20że ja mam szansę

36:21wyciągnąć i po prostu spić sok z każdej

36:25tej

36:27z tego, z każdego z tych najmniejszych i

36:29największych na ten moment sukcesów, że

36:31ja mogę się z nimi rzeczywiście

36:33pocieszyć i docenić to, co się dzieje,

36:35że to wszystko mi tak nie przelatuje,

36:37mimo tego, że oczywiście życie płynie

36:39absolutnie w tempie błyskawicznym,

36:42to że to, że mam czas na to, żeby to

36:44wszystko docenić i i bardzo się cieszę z

36:46tej drogi. Bardzo się cieszę, że że mnie

36:48wtedy poznałaś te kilka już lat temu.

36:50dobrych, a mi się to cały czas wydaje

36:52jakby to było, nie wiem, no maksymalnie

36:53rok temu.

36:54>> Dokładnie.

36:55>> Y, więc cieszę się, że to idzie w taką

36:57stronę. Cieszę się, że mogę dalej nad

36:59tym pracować i robić coraz to fajniejsze

37:01rzeczy. I rzeczywiście wracając do

37:03twojego pytania,

37:05odczuwam coraz większą jakąś

37:07popularność, ale też ja jestem totalnie

37:10fanem kiszenia się we własnym sosie,

37:12więc ja mam przyjaciół z podstawówki,

37:16przyjaciół z bardzo takich, nie wiem,

37:19nastoletnich lat. No ja mam moja

37:21najbliższa grupa znajomych to są

37:22znajomi, których ja poznałam jak miałam

37:25czasami nawet 14, 15 lat, więc to są

37:28przyjaźnie 10letnie albo nawet ponad i y

37:33i ja cały czas się wracam do siebie i

37:36dla mnie bardzo ważne jest kontakt

37:38właśnie ze sobą, kontakt ze swoimi

37:40przyjaciółmi, z rodziną.

37:42>> Nie chcesz odlecieć?

37:44>> Ja myślę, że po prostu ja nie odlecę, bo

37:45to nawet nie jest kwestia tego, że ja

37:46nie chcę. Ja po prostu cały czas chcę

37:48być na ziemi i to jest trochę inna chyba

37:52właśnie ta mentalność, że to nawet nie

37:53jest to, że ja nie chcę odlecieć. Ja po

37:55prostu jestem cały czas w swoim, wiesz,

37:57w swoim szałasiku ze swoimi ludźmi i i

38:01to jest super ważne, uważam. I

38:04posiadanie takich bliskich, którzy stoją

38:06z tobą na dobre i na złe, byli z tobą

38:08jak miałaś, nie wiem 20 000 słuchaczy

38:10albo nawet 1000 słuchaczy i są z tobą

38:12jak masz 2 miliony słuchaczy,

38:15to jest to jest ta wartość i to jest

38:17coś, co cię grounduje, bo wiesz, że ci

38:19ludzie są z tobą po prostu dlatego, jaka

38:22jesteś.

38:22>> Mhm.

38:24No ja uważam, że w ogóle właśnie tak jak

38:25my sobie tutaj gadałyśmy na offsidejzie,

38:27że że dom jest ważny. Ja uważam, że dom

38:30i właśnie to takie życie prywatne to

38:32jest największe paliwo na życie

38:35zawodowe. I oczywiście muzyka to jest 50

38:38albo nawet, no nie wiem, 70% mojego

38:40życia powiedziałabym, bo ja nawet y nie

38:42wiem muzykuję i gdzieś tam siedzę głową

38:45w muzyce jak jestem w domu i poświęca na

38:47to ogrom swojego czasu prywatnego.

38:50Ale gdyby nie to, jak bardzo mnie

38:52podlewa czas w domu z bliskimi, mój czas

38:56ze sobą, to myślę, że byłoby mi trudno

39:00nadgonić nad tym, jakby za tym co się

39:02dzieje.

39:03>> Muszę cię o to zapytać, ponieważ jakbym

39:05miała porównać tą twoją ścieżkę, karierę

39:08do kogoś, kogo znam na polskiej scenie,

39:11to między innymi do Dari Zawiałów, która

39:13też zresztą była na premierze twojej

39:15płyty drugiej na w serce w lutym.

39:18pytanie, czy ty właśnie od kogoś po

39:21fachu trochę dalej dostałaś być może

39:24jakąś wskazówkę albo jakąś taką radę,

39:26jakieś takie zdanie, które z tobą

39:27zostało?

39:30Nie wiem, czy ja stricte dostałam jakąś

39:32taką radę. Pamiętam, że kiedyś miałam

39:34bardzo fajną właśnie rozmowę z Darią po

39:36jakimś jednym z koncertów, chyba po

39:38Edisonie

39:40kilka lat temu, że to była też fajna

39:42rozmowa właśnie no takiego. Ona była

39:44wtedy, no jakby ona jakby, o Jezu,

39:47ciężko mi jest się wysłowić już, ale to

39:49była bardzo fajna rozmowa właśnie,

39:51wiesz, z perspektywy tego, że ona,

39:54no wiesz, była już wtedy bardzo dużą

39:56gwiazdą, ja dopiero zaczynałam, miałyśmy

39:58taką fajną rozmowę po prostu, taki girl

40:01stock talk zwany gdzieś tam właśnie

40:03pokoncertowy.

40:06Ale czy ja rzeczywiście tak patrzyłam na

40:09to, jak to się rozwija u kogoś? Myślę,

40:11że nie, bo czasy się diametralnie

40:13zmieniają. Oczywiście cał

40:14>> i z roku na rok co co innego się

40:16bardziej liczy. Teraz wiesz TikTok gra

40:18ogromną rolę albo wiesz w ogóle promocja

40:20w social mediach, ale też był moment na

40:22influencerów śpiewających teraz już jest

40:26mniej. Wiesz o co chodzi, że to jest

40:27naprawdę z roku na rok to się tak

40:29strasznie rotuje i rzeczywiście ten

40:32talent się broni, że na przykład dla

40:33mnie praca z Maćkiem,

40:36ja ja jestem mega zadowolona z tej

40:38współpracy, ale też ja uważam, że Maciek

40:40po prostu jest bardzo dobry w tym, co

40:41robi. On jest djem od x lat. On rapuje

40:44też od x lat, że jakby czuć tam w tym

40:46to, że on ma swój styl, on wie gdzie

40:47idzie, on kończy te piosenki przez po

40:50prostu kilka miesięcy, bo cały czas nad

40:51nimi się dzieje, poprawia. Y i uważam,

40:54że właśnie trochę ciężko jest patrzeć na

40:56kogoś w tej drodze muzycznej, bo to jest

40:58tak strasznie indywidualne, co

40:59dostajesz, jakie propozycje dostajesz,

41:01jaką muzykę robisz, gdzie chcesz w ogóle

41:04iść z tą muzyką i w jaką uderzasz grupę

41:07docelową.

41:08Ja bardziej wiedziałam, że ja chcę

41:10zbudować coś na lata, że ja chcę to

41:12robić całe życie, że ja nie wyobrażam

41:13sobie nie być artystą, muzykiem,

41:17że nie chcę, żeby to była faza w moim

41:19życiu, że ja sobie wydam cztery bęerowe

41:21piosenki i przez rok będę na świeczniku,

41:24a potem nic się więcej nie wydarzy. że

41:27dla mnie o wiele ważniejsze było to,

41:28żeby każdy ruch był przemyślany, był po

41:31prostu zgraowany i jakby pewny, a nie

41:34robienie wszystkiego wszędzie na raz,

41:36byle jak, byle by zrobić, byle by nie

41:38wiem, zarobić pieniądze, byle by się

41:40gdzieś pokazać.

41:41>> A nagrody mają dla ciebie znaczenie?

41:43Nie dlatego, że

41:47myślę, że też się zwracam do wszystkich,

41:48którzy jeździli kiedykolwiek na konkursy

41:50wokalne jako dziecko. Bardziej chodziło

41:52mi o to, że wyobrażasz sobie na przykład

41:55albo chciałabyś, żeby ta płyta była w

41:58tym roku nominowana do Fryderyków.

41:59Oczywiście, że bym chciała. To jest

42:01jakby jakaś bardzo piękna gratyfikacja i

42:05taka to złapie cię o to dlatego, że

42:07ostatnio Wiktor Waligura mi powiedział,

42:09że dopiero jak dostał tego Fryderyka, to

42:11ma wrażenie, że bardziej dało to

42:13zapewnienie rodzinie, że on to robi

42:15naprawdę na poważnie.

42:16>> Znaczy ja myślę, ja wiem o co ci chodzi,

42:18ale ja myślę, że moi rodzice już już

42:20dawno zrozumieli, że to jest na

42:21poważnie. Już przynajmniej od jakichś

42:23trzech lat zrozumieli

42:25>> też przez to no ile gram i wiesz ile się

42:27dzieje fajnych rzeczy. tak jak

42:29gadałyśmy, ale no wiesz, no to jest

42:32oczywiście piękne jak twoja praca

42:34dostanie nagrodę. To jest absolutnie

42:35piękne i nie da się tego zaprzeczyć i to

42:37jest przemiłe. To jest na pewno też

42:40właśnie jakimś takim dodatkowym aspektem

42:42tego, że chce ci się robić to dalej, że

42:43czujesz, że rzeczywiście to jest też, że

42:45inne osoby to doceniają,

42:48ale też nie jest to dla mnie

42:49najważniejsze absolutnie, że

42:51>> nie bazuje swojej m y jak to się mówi m

42:56nie wazuje swojej wartości na tym, czy

42:58moja płyta dostanie nagrodę, czy nie.

43:00Najważniejsze jest dla mnie to, z iloma

43:01osobami ona rezonuje, ile osób jej

43:03słucha, ile osób przychodzi na koncerty.

43:05Teraz będzie trasa jesienna. Moi jakby

43:07moi słuchacze cały czas są, kupują

43:09bilety, wysyłają mi, że słuchają

43:10piosenek. Tutaj komuś nowemu polecili,

43:12wiesz. No nie wiem, chociażby dla mnie

43:14najważniejsze jest to, ile widzę, że

43:16ludzi na przykład śpiewa na koncertach

43:17albo przychodzi na moje koncerty,

43:19>> śpiewają jakby, wiesz, to jak na trasie

43:22stoisz i cała sala śpiewa twoją piosenkę

43:23i ty możesz dosłownie przestać śpiewać.

43:25To jest najpiękniej, to jest

43:26najpiękniejsza dla mnie gratyfikacja i

43:28jakby taka rzeczywiście taka nagroda za

43:31to co robię, że to rezonuje, to

43:33przechodzi dalej, to kiełkuje sobie w

43:35ludziach i oni w tym odnajdują swoje

43:36własne historie. To jest dla mnie

43:38najpiękniejsze, że przychodzą i pokazują

43:40piosenki znajomym i potem ci znajomi też

43:41przychodzą z nimi na koncerty i pokazują

43:43jeszcze innym znajomym i że właśnie, że

43:46to jest prawdziwe, bo są ludzie, którzy

43:47dostają nagrody, a ta piosenka nie idzie

43:49jakby te te muzyka nie idzie nigdzie

43:52dalej. Wiesz o co mi chodzi, że

43:54>> że na przykład docenia to jakieś wąskie

43:56grono ekspertów, ale to nie rezonuje z

43:59ludźmi.

44:00>> No bo słuchacz jest najważniejszy,

44:01>> bo słuchacz jest najważniejszy, więc

44:02radiu tak samo.

44:03>> Dokładnie. Więc oczywiście nagrody są

44:05przepiękne i bardzo miło jest dostać

44:08nagrodę i naprawdę byłoby mi najmilej.

44:11Y, ale jestem bardzo też pewna tej płyty

44:14i jakby tego, że jestem z niej dumna.

44:17Bardzo

44:17>> myślę, że fajną nagrodą też dla tej

44:19płyty i dla ciebie całej pracy i emocji,

44:22którą w nią włożyłaś, jest to, że za

44:24chwilę ta płyta doczeka się winyla.

44:27>> Tak jest.

44:27>> To jest niesamowite. Więc myślę, że tam

44:30jest dużo też nowych atrakcji

44:31przygotowanych w związku z tym, że to

44:33będzie płeta już na winylu, będzie to

44:35płeta winylowa, trochę coś innego. Trasa

44:37również za chwilę startuje no lada

44:40moment w Zielonej Górze z tego co

44:42pamiętam zaczynasz w moim rodzinnym

44:43mieście, więc proszę być.

44:46No i co? Mamy jeszcze jeden singiel,

44:48który przed nami, czyli singiel raj,

44:51który jest niezłą kontrą do tego, co

44:52dostajemy tu. W sensie na koniec

44:54dostajemy serce, dostajemy taki happy

44:56end hollywoodzki, bym powiedziała, że

44:58jednak warto być ze sobą w związkach i w

45:00tych związkach można znaleźć fajne

45:02rzeczy. A raj miał być rajem i raju nie

45:04było.

45:06>> No właśnie to jest to jest piosenka,

45:08która gdzieś tam dopełnia mi tę płytę,

45:10że ona jest jedną z tych piosenek

45:12pomiędzy. Ona jest przed my, ona jest po

45:14znowu sam, że gdzieś tam yyy to jest

45:17jedna z tych historii z pamiętnika, tych

45:19miłosnych historii z pamiętnika. Y jest

45:22to piosenka retrospektywna w takim

45:23sensie, że no jest pisana o jakichś tam

45:26sytuacjach z przeszłości. Jest wręcz

45:27bardziej pisana o nawet nie tyle co o

45:30moich doświadczeniach, co

45:31doświadczeniach gdzieś tam bliskich mi

45:33osób przelanych na papier.

45:35I myślę, że że właśnie to też jest jedna

45:39z tych bardzo takich

45:42do utożsamienia się historii, gdzie

45:44gdzie ktoś szykuje się, że to właśnie

45:46wiesz, to będziesz właśnie ty i gdzieś

45:47tam był obiecany ten raj, a nagle w tym

45:49raju mieszka ktoś inny, że gdzieś tam to

45:51nawiązuje trochę do listu do niej,

45:53trochę do trochę do znowu sam, trochę do

45:56takiego właśnie odnajdywania się na

45:59nowo. Myślę, że myślę, że ta wiosenka

46:02idealnie zarezonuje z tą płytą. Jest to

46:04idealny właśnie taka wisienka na torcie,

46:06idealny numer na to, żeby być też na

46:08winylu, więc więc bardzo się cieszę.

46:12>> Bardzo dziękuję.

46:13>> Myślę, mogę śmiało powiedzieć jeszcze do

46:15zobaczenia i do usłyszenia. Raczej

46:17szybciej niż później.

46:18>> Tak jest.

46:19>> Dzięki.

46:19>> Dzięki.

46:21>> Najmocniejsze gwiazdy, najszczersze

46:23rozmowy. Próba mikrofonu. Rozmawiała

46:27Karina Nicińska.

46:30Yeah.

Recently added transcripts

Browse the whole transcript library

This transcript was generated from the captions YouTube publishes for this video. Get the transcript of any YouTube video atfreeyoutubetranscribe.com, free, unlimited, no sign-up.