Full transcript
0:00Ja chyba zostałam aktorką właśnie, bo
0:02się wstydzę różnych rzeczy, chociaż
0:03czasami sobie nawet robię tak z męskimi
0:05rolami, że oglądam jakiś film i mówię:
0:06"Kurczę, jak ja bym to zagrała". Gwiazda
0:08goni gwiazdę. Jest 30 wielkich nazwisk.
0:11Czy to jest onieśmielające pojawić się w
0:13takim gronie?
0:14>> Jechałam na ten plan i naprawdę miałam
0:15taką taki czysty moment wdzięczności, że
0:17>> mamy drugą wąsowską w postaci Magdy
0:19cieleckiej.
0:20>> Czuję się zaszczycona tym, że że dzielę
0:21w pewnym sensie rolę z Magdą. W
0:23restauracji otworzyłam drzwi i wpadłam
0:24tak i Magda tak krzyknęła: "Kazia!" Ja
0:27mówię Kazia przez ścianę było takim
0:29filmem pierwszym w moim życiu, w którym
0:31zapytano mnie czy ja potrzebuję pomocy
0:33psychologicznej.
0:35>> Kultura na weekend.
0:40>> Dzień dobry, Janusz Wróblewski.
0:41Dzisiejszym kościem kultury na weekend
0:43jest wspaniała aktorka,
0:46która otrzymała między innymi Złote Lwy
0:48Gdyńskie za rolę Kaliny Jędrusik w
0:51filmie Bo we mnie jest seks. Mówimy
0:53oczywiście o
0:55Marysi Dębskiej.
0:56>> Dzień dobry. Cześć.
0:57>> Witam cię serdecznie. Możemy cię oglądać
1:00w kilku serialach, które chodzą w
1:04różnych
1:06na na różnych platformach
1:08streamingowych, między innymi w Pionku,
1:10w Ślebodzie.
1:12Tylko jedno spojrzenie, a my się
1:14spotkaliśmy z okazji twoich ról
1:15kinowych.
1:17Spróbujemy dzisiaj objąć y aż dwa
1:21tytuły, w których grasz y niezwykłe
1:23rolę. Yyy mówimy o lalce tej kinowej.
1:29w reżyserii Maćka Kwalskiego
1:33oraz o filmie Przez ścianę. Maćka
1:36również,
1:38ale tym razem Sobieszczańskiego.
1:40Zaczniemy może od lalki, bo na ten film
1:43właściwie większość ludzi, którzy
1:46wiedzieli, że powstają dwie lalki,
1:49no czeka z ogromnym napięciem. Czekało z
1:52ogromnym napięciem.
1:54To jest największa super produkcja
1:56polska od wielu, wielu lat. ponad 65
1:59milionów zł budżetu i to w dodatku z
2:01prywatnych pieniędzy.
2:04Ty grasz w tym filmie Kazimierę
2:07Wąsowską, przyjaciółkę głównej
2:09bohaterii, czyli Izabeli Łęckiej.
2:13I jak już się dowiedziałem z różnych
2:17twoich wypowiedzi rozsianych w mediach,
2:20to była twoja ulubiona postać
2:23przy lekturze powieści Bolesława Prusa i
2:26ciekaw jestem, dlaczego właśnie ona była
2:27twoją ulubioną postacią.
2:30>> Przede wszystkim dziękuję za
2:31zaproszenie. Wspaniale z tobą rozmawiać
2:33przyjemność po mojej stronie.
2:36>> Tak. I to nie jest kurtuazja tylko
2:37naprawdę szczerze
2:40faktycznie to była moja ulubiona postać.
2:42Nie wiem, no może jako 16latka po prostu
2:46uwiodłam. Ja ja lubiłam panią Bowary na
2:48przykład, więc jakby takie bohaterki,
2:50które miały w sobie nutę
2:53goryczy, które są w pewnym sensie
2:58antagonizują z czasami, w których żyją.
3:03I oczywiście Łęcka jest fascynującą
3:05postacią, ale teraz też wróciłam przed
3:08zdjęciami, wróciłam do Prusa i no
3:12Wąsowska jest napisana tak, że my
3:13czasami z Maćkiem Kawalskim jak
3:15pracowaliśmy nad tekstem na próbach
3:17czytanych i czegoś nam tam brakowało,
3:20on coś na przykład dopisywał.
3:22Ja mówię: "Czekaj, a może wróćmy do do
3:23Prusa?" I ona jest tam napisana naprawdę
3:27fantastycznie. Znaczy te dialogi, które
3:28są u Prusa, my je czasami
3:29przeklejaliśmy, bo one są tak dowcipne,
3:32są tak w punkt. Y więc mam poczucie, że
3:34jakby poczucie humora, humoru Prusa
3:37między innymi w tej bohaterce bardzo,
3:39bardzo wyszło. No a poza tym kobieta
3:41niezależna, kobieta, która czasom, w
3:44których żyję mówi: "Okej, rozumiem,
3:47umiem". Ale znudziło mi się,
3:51[parsknięcie] która podróżuje do Paryża,
3:52który w tamtych czasach był centrum
3:54świata i kulturalnego, i jakby
3:56obyczajowego takiego był był czymś,
3:59czego wszyscy chcieli dotknąć.
4:03Jest młodą wdową, która nie musi się
4:06martwić o o finanse. Kobiety w tamtych
4:08czasach to nie mogły pracować.
4:09>> Zabezpieczona finansowo.
4:10>> Zabezpieczona, jak sama mówi jej
4:13nieboszczyk, mąż był tak dobrze
4:14wychowany, że prędko umarł. I mówi to
4:17oczywiście półonicznie, bo myślę, że
4:18jestem jakaś taka,
4:21że to jest bohaterka nie zimna jak lód,
4:23tylko właśnie gorąca. W przeciwieństwie
4:26to trzeba odkryć.
4:27>> To trzeba odkryć. I mi się bardzo to m
4:32bardzo mi się to w niej podobało, że i i
4:34na tym jakby ja od tego wyszłam, że
4:37ona robi rzeczy, że ona żyje, że ona
4:41działa w przeciwieństwie do na przykład
4:42Łęckiej, do wielu bohaterów w tej w tej
4:45książce i w naszym filmie.
4:47>> Czy te wszystkie cechy, które
4:48wymieniłaś, podobały ci się również
4:51dlatego, że one są blisko twojej osoby?
4:55Trochę tak, ale wydawało mi się
4:58fascynującą postacią
5:00wąsowska, która pod koniec XIX wieku
5:03była otwarcie feministką, która w lalce
5:06jest kilka takich scen w książce, że ona
5:10rozmawia z Wokulskim i z Ochockim, ma
5:12dwie bardzo długie rozmowy o
5:13równouprawnieniu kobiet,
5:15>> które można by naprawdę przekleić do
5:17filmu albo do jakby jakiejś sceny
5:19współczesnej. No nie zapominajmy, że
5:21Bolesław Prus napisał emancypantki, więc
5:23y
5:23>> tak, no więc więc jakby no to jest
5:24fascynujące, że ją stworzył taką postać
5:26mężczyzna
5:28>> yyy i wydaje mi się, że to sięga
5:30naprawdę głęboko do kobiecej duszy. Ale
5:34co mnie najbardziej jakby uwiodło i już
5:36mi się nakłada, nie potrafię ocenić co
5:37było w książce, co było w scenariuszu,
5:39ale więc więc więc już to połączę, że
5:43no to jest silna kobieta, która jest
5:46ironiczna, która ma po prostu poczucie
5:48humoru ostre, która jeździ po męsku
5:52konno, ale w której widzimy pęknięcie,
5:55znaczy widzimy moment, w którym ona
5:57puszcza te kontrole. Mhm.
5:59>> To znaczy, że one z Łęcką pokazują dwa
6:02modele kobiecości. Zupełnie skrajne
6:04sobie.
6:05>> Tak jest. I za chwilę o tym
6:06porozmawiamy. Natomiast muszę dokończyć
6:08ten wątek. Nie no, wspaniale mówisz, ale
6:10chodzi mi o to
6:11>> podobieństwo
6:13roli
6:14>> do mnie
6:14>> do ciebie. Czy ty wolisz grać takie
6:18postacie, które są blisko twojego
6:20charakteru, czy jednak uciekasz od
6:21siebie na ekranie? Wolisz uciekać
6:24bardziej?
6:27M
6:31ja chyba zostałam aktorką właśnie, bo
6:33się wstydzę różnych rzeczy prywatnie i
6:36tak tu się mogę nie wstydzić, bo to nie
6:38jestem ja,
6:39>> więc często ma absolutnie, a więc często
6:42sobie dodawałam i dodaję odwagi w rolach
6:44i lubię mieć więcej odwagi w rolach niż
6:46mam w życiu. Ale ostatni jak te odwagę
6:49już po pokazywałam i pograłam ją i
6:53trochę jej sobie wzięłam.
6:56Mówisz o Kalinie teraz
6:57>> na przykład,
6:59>> ale że te przy jakby mam zyskałam,
7:01znaczy mam też bardzo dużą przyjemność w
7:04eksplorowaniu i to są ostatnie lata dla
7:06mnie tej strony, która też we mnie jest,
7:09czyli jakiś nieśmiałości, wrażliwości,
7:13delikatności,
7:15że łatwiej mi było i tak mnie obsadzano
7:18przez przez zwłaszcza w okolicach
7:20właśnie filmu o Kalinie Bohaterki, które
7:23tak wchodzą z buta do pokoju
7:25A, a potem ja trochę zamarzyłam, żeby
7:27zagrać taką osobę, co się pięć razy
7:29zastanawia, czy wejdzie, bo to też we
7:31mnie jest i czułam, że to będzie dla
7:33mnie trudniejsze, a ja wolę trudniejsze
7:35chyba rzeczy, więc i tak i tak.
7:39>> Tak, tak. Myślałem, że tak odpowiesz.
7:41[śmiech]
7:41>> Sorry.
7:42>> Nie, nie. Właśnie. Bardzo dobrze. Ale
7:44wróćmy do Łęckiej, bo zaczęłaś opowiadać
7:46o tych różnicach w postaciach. Dla mnie
7:49ciekawi to, czy gdybyś dostała jednak
7:52propozycję nie wąsowskiej, tylko
7:54Łęckiej,
7:55to czy byłabyś z tego zadowolona i czy i
7:58czy ta twoja Łęcka byłaby inaczej jakby
8:01zbudowana i jakby na czym innym
8:04chciałaby się oprzeć grając w tym filmie
8:08>> inaczej niż to jest w naszym filmie?
8:10Och, nie mogę tego powiedzieć. No co ty,
8:12nie mogę tego powiedzieć, bo m bo nie
8:15mogę tego powiedzieć, ale również
8:18dlatego, że ja się wiesz, ja się bardzo
8:20jakby
8:22lubiłam wąsowską wcześniej, ale teraz ją
8:24lubię jeszcze bardziej. To jest moja
8:24ulubiona postać w tym filmie, więc y
8:28bardzo jestem może nie terytorialna,
8:30jeśli chodzi o moje, ale bardzo szanuję
8:31to, że jakby to jest to jest Łęcka
8:33Kamili i naprawdę oczywiście zrobiłabym
8:35to inaczej.
8:35>> Jaka byłaby właśnie jaka byłaby twoja
8:37Łęcka?
8:39Już jakby abstrahując od tego, co
8:41widzimy, co robi urzędowska oraz
8:46druga Łęcka w drugim filmie, czyli w
8:48serialu.
8:50>> Nie, to tym bardziej jeszcze, bo się, bo
8:52się przyjaźnię z Sandrą, wiesz, tym
8:53bardziej nie mogę, wiesz co? Mogę
8:54powiedzieć, jak ja rozumiem tę postać.
8:55Może tak
8:56>> dobrze,
8:57>> a nie jak ja bym ją zagrała, bo, bo już
8:59ją zagrały fajne aktorki bardzo.
9:01>> Yyy, i czuję, że to mi nie wypada. Yyy,
9:05ale chociaż czasami sobie nawet robię
9:07tak z męskimi rolami, że oglądam jakieś
9:08film i mówię: "Kurzę, jak ja bym to
9:10zagrała". Nawet częściej z męskimi, bo
9:12mi się męskie często bardziej podobają.
9:15>> Dla mnie Łęcka jest bohaterką.
9:20Ja ją analizowałam dlatego, że bardzo
9:23się starałam, żeby Wąsowska była w
9:24kontrze,
9:26>> żeby była inną propozycją,
9:29innym modelem kobiecości, więc musiałam
9:31poznać dobrze Łęcką i i nazwać, co ona
9:34dla mnie znaczy. Dla mnie
9:39to nie jest tak, że ona jest kapryśna.
9:42To nie jest tak, że ona jest
9:45niezdecydowana,
9:48bo ona bywa irytująca. Ona bywa naprawdę
9:50>> właśnie właśnie kwintesencja egoizmu.
9:53>> Tak. Tak. I myślę, że jest yyy
9:59ma odcienie narcyzmu w sobie takiego
10:02patologicznego.
10:03>> Mhm.
10:04>> Ale ja ją przeczytałam tak, że to jest
10:07osoba, która
10:10jest zamrożona
10:12>> w uczuciach.
10:13>> W uczuciach i która nie umie kochać. To
10:16znaczy,
10:18nie wiem,
10:20każdemu z nas może, albo nie każdemu
10:22zdarzył się taki czas w życiu, że na
10:23przykład nie wiem, po trudnych jakichś
10:25przejściach, że uświadamiasz sobie, że
10:26nic nie czujesz.
10:28>> To jest bardzo ciekawy jakby w ogóle
10:29konstrukt do grania i do przedstawienia,
10:31że chciałabyś poczuć różne rzeczy.
10:35>> Mhm.
10:36>> Ja miałam na przykład taki czas kiedyś w
10:37życiu, że nie umiałam płakać prywatnie.
10:38Ja umiałam tylko na scenie albo w filmie
10:40i nie byłam w stanie po prostu
10:42>> i tak sobie myślę, że to jest taka
10:43dziewczyna, która mówi: "Ja bym tak
10:44chciała, tak bym chciała się jakby
10:47puścić w emocjach, tak a nie umiem". I
10:50znam takich ludzi i są takie momenty w
10:53życiu i mi się wydaje, że ona po prostu
10:55gdzieś tam coś się wydarzyło takiego to
10:58musiała zgłębić, ale że ona, że to nie
11:01jest zła wola, że to nie jest
11:02socjopatka,
11:04>> a ma takie zachowania, że to nie jest
11:07potwór,
11:07>> ktoś ją skrzywdził po prostu.
11:09>> Tak, ale że ona, no bo musia, trzeba by
11:12było sobie nazwać, dlaczego ona to robi,
11:14bo czy jest po prostu złym człowiekiem,
11:15że ona się co chwilę wraca do niego. M
11:18>> a może naprawdę próbuję poczuć, że wiesz
11:21tak jak są ludzie, którzy i to jest
11:23udowodnione, że przestają czuć ból
11:25fizyczny i próbują różnych rzeczy, żeby
11:27poczuć coś, bo to straszne, że nie
11:28czujesz bólu, wiesz, albo nie czujesz
11:31też tych dobrych rzeczy i że ona chodzi
11:32i sprawdza i próbuje poczuć, a nie
11:35>> to bardzo ciekawa interpretacja
11:37taka taka ocierająca się o tragizm w
11:40pewnym sensie.
11:40>> Absolutnie tragizm. absolutnie to, że na
11:43przykład
11:44w relacji ze Starskim
11:46>> Yhm,
11:47>> że ona czuje tylko jak ją na przykład
11:49bardzo boli albo jak on ją źle traktuje.
11:52To są osoby, są takie kobiety, są tacy
11:54mężczyźni, którzy ciągną do toksyków,
11:56nie do toksycznych osób.
11:57>> Znamy takie relacje
11:58>> i ona tak sobie myślę, że nie wiem, na
12:01przykład właśnie ciągnie ją do
12:02starskiego, bo ona wie, że on ją źle
12:04potraktuje.
12:05>> Mhm. i że to jest taki po prostu ona ma
12:08taki do tego starskiego taki zapał
12:10straceńca, że wie, że się poobija, ale
12:13idzie. A tu jak ma ktoś kto kto po
12:15prostu czeka, kto jest, kto kocha, kto
12:18spokojnymi oczami mówi: "Ja jestem dla
12:20ciebie,
12:20>> jestem tu, czekam". To ona nie umie tego
12:22wziąć, bo nie czuję, to jest moje. Ale
12:24>> bardzo mądrze i ciekawie o tym
12:27opowiadasz. Już sobie ją wyobraziłem w
12:30takim razie twoimi oczyma. No i wiesz i
12:32tu wąsowska na odwrót
12:34>> właśnie,
12:35>> która czuje za dużo czasem.
12:38I to też wspaniale w twojej roli
12:40wybrzmiewa, bo to nie jest taka
12:43emocjonalno-wybuchowa postać, tylko
12:45właśnie te emocje są schowane, znaczy
12:47schowane są za gestami, za wyrazem
12:50twarzy, za jakby to jest taka postać
12:53wyciszona, w której widać wulkan
12:58również jakby w kontaktach z osobami,
13:00który z którymi ona ma kontakt i to
13:03wspaniale wspaniale przeprowadzasz.
13:04Natomiast a propos jeszcze właśnie tej
13:07wąsowskiej i a propos serialu, mamy
13:09drugą wąsowską w postaci Magdy
13:11Cieleckiej.
13:13Czy widziałaś ten serial i co co jakby
13:16czy ona stworzyła twoim zdaniem podobną
13:18do twojej postaci, czy to jest coś
13:20innego zupełnie? Jestem na początku,
13:21więc nie mogę się serialu, więc nie mogę
13:23się jeszcze wypowiedzieć, ale
13:27czuję się zaszczycona tym, że że dzielę
13:29w pewnym sensie rolę z Magdą i i
13:31pamiętam już po zdjęciach i my byliśmy i
13:35oni chyba też byli po zdjęciach i i
13:36weszłam do toalety w restauracji,
13:38otworzyłam drzwi i wpadłam tak na Magdę
13:41i Magda tak krzyknęła: "Kazia!" Ja
13:43mówię: [śmiech] "Kazia" i za każdym
13:44razem jak się wpadałyśmy na siebie na
13:46mieście to tak się witałyśmy.
13:49Nie mam pojęcia. No jesteśmy zupełnie
13:51różne i
13:54>> muszę ci powiedzieć, że też nie sięgałam
13:55tuż przed zdjęciami do tych starych
13:57starszych realizacji lalki, że ja tego
13:59nie lubię i
14:01>> ale znała się, natomiast nie
14:02przypominałaś. Tak, ale nie
14:04przypominałam, bo czułam, żebym się
14:05sugerowała, że to musi być jakby moje
14:07nasze nowe dziś, że po to co jest teraz
14:10robione.
14:11>> Yyy,
14:12więc z szacunkiem tam, ale bez kłaniania
14:15się zbytnio niskiego.
14:17>> A no muszę o to zapytać, bo internet
14:20huczy od tego, w jaki sposób została
14:24został przyjęty serial. Wasz film jest
14:27tym jakby poprawnym tą grzeczną.
14:31Nie, nie, nie, nie, nie. Odwrotnie.
14:32Właśnie chcę powiedzieć, że serial
14:34>> został źle przyjęty w przynajmniej przez
14:36znaczną część internetu, gdzie aż huczy
14:39od no wytykania, że tak nie wolno, że po
14:42co to, że to głupia Prusa i tak dalej i
14:44tak dalej. Tego jest bardzo dużo.
14:47A wasz serial jest jakby na kontrze
14:49wobec tego, czyli właśnie taką poprawną,
14:52w dobrym tego słowa znaczeniu,
14:53konserwatywną wizją,
14:56niewykraczającą jakby poza główną myśl y
14:59Bolesława Prusa. I chciałem się ciebie
15:02zapytać i jak ty się odnosisz do takich
15:04radykalnych wizji wobec klasyki? Czy już
15:07jeżeli nie chcesz powiedzieć o lalce to
15:09tak w ogóle czy uważasz, że te granice w
15:12sztuce w traktowaniu
15:15klasycznych pozycji,
15:17do których się kino odnosi, można je
15:19jakby przestawiać,
15:21szatkować, dopisywać, zmieniać i to ma
15:24sens, czy jednak są gdzieś jakieś
15:26granice?
15:29>> No mówię, nie, nie, nie widziałam tej
15:30tej nowej lalki jeszcze, więc ciężko mi
15:32się wypowiedzieć i tej powiedz. [śmiech]
15:34>> Nie podoba mi się. Nie lubię tego.
15:37>> Dlaczego?
15:39>> Nie wierzę w to. To znaczy jest to
15:43kurczę no po prostu nie wiem o co
15:46chodzi.
15:48>> Właśnie dlatego, że jest to jakieś
15:49przekroczenie czy w ogóle
15:50>> nie jest to przekroczenie dla mnie. Ja
15:51po prostu być może było to
15:52przekombinowane, ale jeśli to jest
15:53przekroczenie, to dlaczego kobiety
15:55zostały przedstawione w taki sposób? Ja
15:56mówię, ja nie uważam absolutnie, mimo że
15:59jakby pam się za feministkę, to nie
16:00uważam, że kobiety muszą być zawsze
16:02przedstawiane w sposób silny i
16:03feministyczny. Możemy też zagrać,
16:05prawda?
16:06>> [wciągnięcie powietrza]
16:07>> Chętnie zagram czasem gretynkę, naprawdę
16:09z przyjemnością.
16:11Ale nie, ale nie, nie lubię, nie, nie
16:15lubię.
16:15>> Czyli ostrożnie, tak, z takimi różnymi
16:17eksperymentami.
16:19Powiedziałam osei, jeśli chodzi o takie
16:23wiesz, to to jest ciekawe, bo nazwałeś
16:24jakby naszą lalkę, że jest poprawna, że
16:26jest konserwatywna. Ja od razu mam, o
16:28Jezu, co za nuda. Uważam, że tam jest
16:30wiesz też dużo więcej. pewnie.
16:32>> I też ja miałam ogromną przyjemność grać
16:34postać, która zupełnie nie jest
16:35poprawna,
16:37>> ale y
16:39ogólnie pomijając jakby odchodząc na
16:41chwilę od lalki,
16:43ja uważam, że jest miejsce na wszystko w
16:45sztuce
16:46>> i uważam, że y święto, święte rzeczy to
16:51nie są y
16:53y, [parsknięcie] że tak powiem,
16:54jakiekolwiek powieści i może to jest
16:56kontrowersyjne, ale nie uważam, że to
16:58jest święte, że
16:59>> Mhm.
17:01Przez lata, przez dekady ludzie się
17:03inspirowali tym, co było wcześniej. Nie
17:05wiem, sztuka, malarstwo, rzeźba, myślę,
17:08że nie powstałaby tak wspaniała, gdyby
17:10nie to, że ktoś brał, inspirował się
17:12albo brał coś na warsztat, niszczył,
17:15>> zmieniał. Więc ja uważam, że są jest
17:17miejsce na wszystko, ale wszystko można
17:19zrobić w bardzo dobry i ciekawy,
17:22interesujący, fascynujący sposób, a
17:24można zrobić w niesmaczny, nieśmieszny i
17:27użyć klasyki. No jasne. Nie ma sensu.
17:31Wiesz, ja lubię, nie wiem, uwielbiam
17:34faworytę i biedne istoty i to jest
17:36zabawa z kinem historycznym. To jest
17:38zabawa z konwencją, która jakby
17:41mi siedzi. Ale widziałam też wiele
17:43takich wiesz filmów czy seriali, które
17:45które jakby wyciągają jakąś esencję z
17:47klasyki i robią z tym coś żenującego.
17:49>> Tak, bo to wszystko chyba zależy od
17:50klasy reżysera, wizji.
17:51>> Abolutnie, ale nie uważam, że nie można
17:53brać. Wiesz, to jest tu mamy bardzo
17:55podobne zdanie. Natomiast jeszcze jakby
17:58już kończąc wątek lalki chciałem jakby
18:02zapytać się ciebie jak ty to rozumiesz,
18:04bo twoja postać wąsowskiej, o której już
18:07sporo powiedziałaś, ale dodajmy, że moim
18:09zdaniem ona ma coś w sobie również
18:12skaliny Jędrusik, bo jest
18:14>> jest tak jest piękna, jest zmysłowa,
18:17jest niezależna,
18:19no jakby jest w pewnym nawet sensie
18:20jakoś tam dominująca lub chce być
18:22dominująca. Wytłumacz mi proszę,
18:26dlaczego Wokulski mając do wyboru
18:30Łęcką, która jest taka jak
18:32powiedzieliśmy i twoją postać wybiera
18:36źle.
18:38>> Zaproś tu Wokulskiego [śmiech] i go
18:40zapytaj, niech się tłumaczy.
18:42[westchnienie]
18:47No muszę powiedzieć z dwóch perspektyw.
18:49To znaczy dla mnie jako aktorki w tym
18:51filmie
18:54to było to był mój jeden z celów i moje
18:57zadanie, żeby Wąsowska była jak
19:00najbardziej
19:02idealną partnerką dla Wokulskiego i jak
19:04najbardziej idealną opcją. Nie lubię tak
19:07mówić, ale wiesz o czym, o co mi chodzi,
19:10>> żeby była kontrą do Łęckiej i pokazywała
19:13jeszcze bardziej
19:15yyy,
19:17no nie chcę nazwać tego
19:19naiwnością Wokulskiego, ale ale jednak,
19:23y, bo tak Maciek Kawalski określił jakby
19:27jeden z głównych tematów tego filmu, że
19:29to jest taki trochę trójkąt, w którym
19:32Wąsowska przyjaźni się z Łęcką,
19:35Wokulski
19:36kocha Łęcko, a Wązowska kocha
19:39Wokulskiego. Więc jakby wszyscy są
19:40nieszczęśliwi, że to jest taki
19:41tragiczny.
19:42>> Oczywiście,
19:44>> oczywiście, że tak. I
19:47no jest to trójkąt, który się po prostu
19:49też często zdarza w życiu. Wiem, że to
19:51jest banalna odpowiedź, że takie jest
19:52życie, ale
19:53>> takie jest życie i że miłość jest
19:55głupia. Jest. Czy to była miłość jego do
19:57łęckiej? Nie wiem. Czy ja go rozumiem?
20:00Nie. Czy czasem takie rzeczy się
20:03zdarzają i widzimy to tak. Ale
20:07moje zadanie było takie, żeby jak
20:09najbardziej to skomplikować i [śmiech] i
20:10byłam takim trochę wiesz diabełkiem,
20:13który i jakby nie, że chciałam tego,
20:15żeby Wic mówił: "Kurczę, bądź z nią",
20:17ale trochę
20:19wydaje mi się, że ta fascynacja Łęcką
20:22Wokulskiego,
20:24jeżeli obok stoi Wąsowska jest jeszcze
20:26ciekawsza.
20:27No dla mnie ten wybór jest w filmie
20:31oczywisty. To znaczy ja patrząc oczami
20:33Wokulskiego, będąc w tym filmie w środku
20:35samym, nie miałbym takich wątpliwości
20:37jak on, ale on jest opętany. Znaczy on
20:39jest rzeczywiście
20:41jakby zaślepiony,
20:42>> ale czy to nie jest też tak, tak sobie
20:43myślę, że jeżeli popatrzymy na
20:47Wokulskiego
20:49i
20:52jego wybór i jego jakby jeżeli ma jakiś
20:56dylemat i tu jest kobieta nieosiągalna.
21:00>> Mhm.
21:01od razu jakby wchodzę w taką psychologię
21:03oczywiście teraz, ale ona jest
21:06nieosiągalna i nie chce go, więc on goni
21:08tego króliczka. A tu jest kobieta, która
21:11byłaby osiągalna,
21:13>> która byłaby dla niego wyzwaniem, której
21:16nie mógłby postawić sobie na parapecie
21:19>> albo y no jest pewna próżność Włęckiej,
21:22więc on by nie mógł jej zapewnić, nie
21:24wiem, rzeczy materialnych i ona by już
21:27była zadowolona. y nie mówię, że jakby
21:31tylko tego chce Łęcka, ale jednak, no ma
21:32to dla niej znaczenie. Kobieta, która
21:35byłaby dla niego wyzwaniem i też wydaje
21:37mi się, że to jest to się zdarza często,
21:40>> że wolimy
21:42>> nie wiadomo dlaczego prostsze
21:44rozwiązanie albo takie, które a może on
21:47jest też takim emocjonalnym samobójcą,
21:49że po prostu tam gdzie to się może nie
21:51udać kurczę idzie w to.
21:53>> Tak jest.
21:53>> A wąsowska z jednej strony jest
21:55dostępna, ale byłaby też dla niego
21:58partnerem.
21:59Ona z nim jeżdżąc konno wygrywa. Ona się
22:02z nim na szpady i
22:03>> ale jednocześnie on mówi, że on by
22:05wygrał, gdyby na serio się ze sobą
22:08spotkali.
22:08>> Może tak, może [śmiech] tak być.
22:10>> To było dla mnie bardzo zaskakujące. Ta
22:12relacja dziwnie jakby wygląda, znaczy
22:15wspaniale wygląda, ponieważ ona buduje
22:16dramaturgię, ona jest cały czas jakby w
22:19procesie i to jest imponujące, że
22:22właśnie wy jako aktorzy no dajecie nam
22:24tyle wspaniałych emocji i przeżyć
22:27w tym filmie. Kiedyś ci powiem jak jak
22:30coś co było jeszcze w ostatniej scenie
22:32Wązowskiej i Wokulskiego, a zostało
22:34wycięte.
22:35>> To była taka scena i została wycięta,
22:37>> nie? Ta scena miała dalszy ciąg, nasza
22:39ostatnia.
22:39>> Wow. [śmiech]
22:42Dobrze. Żałuję, że teraz nie chcesz tego
22:43powiedzieć, ale rozumiem, że są
22:46>> nie mogę zaspoilerować tutaj państwu, bo
22:48będzie to jednocześnie spoiler.
22:50>> Dobrze, to powiedzmy jeszcze ostatnią
22:52rzecz, taką która jest też w tym filmie
22:54fascynująca, bo patrząc na ten film tam
22:57jakby gwiazda goni gwiazdę. Jest 30
23:01wielkich nazwisk polskiego kina, łącznie
23:04z twoim oczywiście, ale a od Marka
23:06Kondrata zaczynając
23:08>> przez Jana Englerta, Krystynę Jandę, po
23:11Marcina Dorocińskiego, Agatę Kuleszę,
23:13która tam przechodzi też sama, sama
23:15siebie. Coś niesamowitego.
23:17>> Czy to jest onieśmielające pojawić się w
23:19takim gronie i w takim filmie dla
23:21ciebie?
23:24To jak teraz mnie pytasz to tak,
23:26[śmiech] ale na planie nie miałam takie,
23:30że że dość dość wcześnie się pojawiłam w
23:34tym projekcie i część już była takich
23:37wspaniałych nazwisk
23:39i byłam bardzo podekscytowana. A potem
23:41on kolejne się pojawiały już, więc ja
23:43się tylko cieszyłam, że jakby
23:45>> na tę wycieczkę jedzie ten i jeszcze tam
23:47Boże. I faktycznie, no spotkałam się z
23:50takimi marzeniami aktorskimi swoimi,
23:53żeby żeby m
23:56>> miałam takie marzenia, żeby się spotkać
23:58z kimś na planie na przykład z
23:59>> No i tu mogłaś jakby wielu,
24:02>> wielu jak najbardziej, chociaż no
24:05odebrali nam scenę z Markiem Konradem.
24:07mieliśmy wspólną scenę została odebrana,
24:09wymazana i jestem za to bardzo z tego
24:11powodu smutna.
24:12>> Może w wersji reżyserskiej się pojawi w
24:14każdym razie y wiesz co to było?
24:17Miałam taki moment naprawdę i w środku
24:20zdjęć, kiedy były te sceny takie duże,
24:22gdzie gdzie na planie było dużo
24:26dużo tych nazwisk na raz. Kry Andrzej
24:29Seweryn właśnie Jan Marcin Dorociński
24:33Maja Komorowska Borys.
24:36I jechałam na ten plan i naprawdę sobie
24:38sobie miałam taką taki czysty moment
24:39wdzięczności, że mówię kurczę to jest
24:41jakiś jakoś tak się wiesz wyłączyłam z
24:44>> z kontekstu i z tego, że zaraz jakaś
24:46scena, że coś tylko że naprawdę takie
24:48szczęście aktorskie i że
24:50>> żadnego stresu
24:51>> troszkę było.
24:54marzę, żeby zagrać z panią Krystyną i tu
24:57miałam z nią małą scenę i się
24:58stresowałam w niej przy fortepianie. To
25:01by to była inna chyba chyba został
25:04wycięty ten kawałeczek w którym my
25:06rozmawiamy. Natomiast jak miałam grać na
25:07fortepianie Etiudę rewolucyjną
25:09>> i obok mnie kilka metrów ode mnie
25:12siedziała pani Krystyna Janda, Andrzej
25:14Seweryn, Jan Englert, obok stało całe
25:17dalsza [odchrząknięcie] część
25:18towarzystwa
25:19>> to myślałam, że umrę z nerwów wtedy,
25:21dlatego że po pierwsze trochę mnie
25:23stresuje granie na fortepianie. ciebie.
25:26>> Stresuję, stresuję właśnie dlatego
25:27odeszłam, bo się stresuję tym, ale było
25:30to trudne technicznie dla mnie naprawdę
25:32w sensie takim, że ja tej youtu
25:34wcześniej nie grałam, więc nauczyłam się
25:35jej na nowo, znaczy jakby od zera.
25:38[parsknięcie]
25:38>> No i w filmie trzeba powtarzać, a jak
25:40się gra Etudesh Opena, wie, bo gram
25:44kilka, to gra się ją raz w tempie,
25:46maksymalnie dwa razy, a im dalej się
25:48idzie jak tak jak sprinter, no biegnie
25:50raz
25:50>> szybciej. Tak. No więc to był ogromny
25:52stres i musiałam nagrać kilka razy yyy
25:54to i pamiętam, że się bardzo
25:57stresowałam,
25:57>> ale samą grą czy ich obecnością?
25:59>> Ich obecnością
26:00>> i samą grą i i tamm
26:03>> pamiętam, że oni siedzieli z klamszelem,
26:04czyli z takim małym podglądem, bo tam
26:06zasłonili mnie, kiedy było na mnie i oni
26:08tak mnie z bliska widzieli. Ja mówię:
26:09"Jezus". Ale tak to przyjemność,
26:12przyjemność i tak naprawdę mogę
26:14powiedzieć, że to emocjonalnie jakby
26:15zintegrowałam i przeżyłam, że to jest
26:17super i że tak przeżyłam tę przyjemność
26:19w tym filmie. Czyli kończąc po raz drugi
26:23wątek lalki,
26:25myślisz o tym, że wasza lalka nie jest
26:29obrazobórcza, bo nie jest według mnie.
26:32Myślisz, że to jest wada czy zaleta tego
26:34filmu?
26:35>> Nie, w ogóle tak nie rozpatruję pod tym
26:37kątem i też nie rozpatruję pod tym kątem
26:40filmów jakby.
26:43>> A pod jakim kątem rozpat?
26:44>> Nie ma emocjonalnym.
26:45>> Czy działa na ciebie, czy nie? Albo na
26:46mnie nie działa, albo na mnie nie
26:47działa, albo mnie, nie wiem,
26:49estetycznym, albo mnie coś zachwyca,
26:50albo nie, albo w coś wierzę, albo nie.
26:52Czy to, czy to jest rozbawienie, czy to
26:54jest wzruszenie, czy to jest złość, czy
26:57to jest, wiesz, jakiś, jakaś refleksja
26:59głęboka. Jeżeli tego nie ma, to czy to
27:02burzy obraz, czy nie, to nie ma sensu.
27:04>> Oczywiście są rzeczy, nie wiem, no
27:06>> to wielkie pytanie, czy to są rzeczy
27:08nietykalne, ale
27:09>> Mhm.
27:10Ja bym bardzo chciała, żeby nasza lalka
27:12i ja jak zobaczyłam ten film, to mnie
27:14zaskoczyło, że ona jest niezwykle
27:16zabawna też i przede wszystkim, że są w
27:19niej emocje i że ja lubię klasyczne
27:22kino, ja lubię
27:25filmy, w których po prostu opowiadamy o
27:27tragicznym trójkącie i o nieszczęśliwej
27:29miłości. Lubimy takie rzeczy, kochamy je
27:31i mam poczucie, że to co
27:34i i nie tylko to, że w tym filmie jest
27:36to, co napisał Prus jest nieszczęśliwa
27:38miłość, jest aspekt społeczny, który
27:39można rozumieć dzisiaj. Więc, więc ja
27:42bym powiedziała, że nie wiem czy nie
27:44jest obrazobórze, ale przede wszystkim
27:46jest pełna emocji i to jest jakby dla
27:48mnie ważniejsze.
27:49>> Pełna zgoda. Przejdźmy teraz do drugiego
27:52twojego filmu Przez ścianę w reżyserii
27:56Macieja Sobieszczańskiego. To jest
27:58prawdziwa historia rozgrywająca się w
28:01latach
28:03stalinizmu
28:05w latach 50 w Polsce,
28:08którego bohaterami są autentyczne
28:11postaci
28:13Wiesława Pajdak i Jerzy Śmiechowski. Ty
28:16grasz panią Wiesławę
28:20i to jest film, w którym w zasadzie
28:25przez znaczną część
28:27no jakby trwania tego filmu jakby
28:29widzimy tylko ciebie w celi zamkniętą,
28:34która
28:36próbujesz się porozumieć z drugą osobą,
28:38która właśnie przez ścianę z tobą z tobą
28:42znaczy z postacią, którą grasz siedzi,
28:45ale jej nie widzi.
28:47I to jest jakby klu dramaturgii tego
28:49filmu.
28:52Natomiast
28:53wbrew temu jakby co można sobie
28:55wyobrazić po tych moich słowach, to jest
28:57film o miłości, o pięknej, niebywale
29:02romantycznej miłości. Jak się gra
29:03postać,
29:05która buduje z samotności
29:08uczucie, triumfujące uczucie,
29:11które rozsadza w zasadzie całą tą
29:13rzeczywistość.
29:15Jak ja przeczytałam ten scenariusz, to
29:17to o nie miałam i i naprawdę miałam łzy
29:19w oczach, że że on mi te rolę
29:21zaproponował,
29:22bo po prostu umówiliśmy się na kawę i i
29:24on on mi powiedział, że chciałby, żebym
29:26to zagrała.
29:29jak się to buduje
29:31niełatwo i to był jeden z trudniejszych
29:34projektów w moim życiu, ale też
29:37>> teraz chyba mogę powiedzieć, że
29:38najważniejszy,
29:40bo no zawsze jakąś odbywam taką osobistą
29:45podróż też z tym, co muszę zagrać i i to
29:49>> i to jest jakaś jakiś rodzaj dla mnie,
29:52nie chcę powiedzieć terapii, ale no
29:53jakby to każdy każda postać dotyka we
29:56mnie innych miejsc.
29:59i pewne rzeczy muszę przepracować.
30:01Przede wszystkim
30:05ja zostałam aktorką, a odeszłam od
30:07fortepianu dlatego, że nie lubiłam być
30:09sama na scenie.
30:10>> Mhm.
30:12>> A tutaj jakby ze spotkanie jest dla mnie
30:14najciekawsze w tej pracy, że ja sobie
30:16mogę różne rzeczy wymyślić, przychodzę
30:18na plan, ktoś mi zagra inaczej i ja mogę
30:20se do kosza to wyrzucić, bo i to jest
30:21ciekawsze to, co się urodzi.
30:23>> Z kontaktu i ze spotkania są ciekawsze
30:25rzeczy. A tutaj byłam sama, więc to było
30:27dla mnie duże wyzwanie.
30:29Yyy i
30:32dużo włożyłam energii i pracy takiej
30:36psychologicznej, żeby
30:38uwierzyć, że ja mogę ten ekran wypełnić
30:42>> w tej roli, bo po prostu musiałam go
30:43wypełnić.
30:44>> Mm.
30:46Ale też
30:48było to też trudne dla mnie jakby
30:50energetycznie, bo ja jestem raczej
30:55raczej ADHD niż, że tak powiem w drugą
30:58stronę. I to było dla mnie trudne, żeby
31:01się uspokoić,
31:03>> zwolnić,
31:06>> pobyć,
31:08poprzeżywać ciszę, pomedytować
31:12i naprawdę zmienić strukturę czasu w
31:15ogóle, który wokół mnie jest.
31:16>> Mhm.
31:20Natomiast no budowane to było
31:25z mojej strony na wyobrażeniu, czyli
31:28jakby na czymś, co jest podstawą pracy
31:31aktora, na wyobraźni. I ja tutaj
31:33musiałam sobie wyobrazić ekstremalnie
31:35dużo.
31:36>> Mhm.
31:37>> Y
31:39bardzo pomagało mi to.
31:42To zaraz, ale jeszcze powiem, że że ja
31:43przede wszystkim czułam się
31:48bardzo się cieszyłam z tego, że dostałam
31:49tego rodzaju propozycję, której
31:52jakby
31:54jeśli byłam w jakiejś szufladzie, to nie
31:56w takiej w takiej jakby roli nikt mnie
31:58nigdy nie zobaczył. Więc bardzo to było
31:59dla mnie
32:01wzruszające, że
32:04że Maciek we mnie zobaczył tę
32:05wrażliwość, której chyba nikt nie
32:08chciał.
32:08>> Mhm. te
32:13te jakąś jakby coś takiego,
32:16smutek, melancholię, pragnienie, na
32:19które czułam, że nigdzie nie mam
32:21miejsca, że nikt mnie takiej nie chce.
32:24>> Ogromne cierpienie przy okazji,
32:25>> ale że ja też się sama może bałam tego
32:28dotknąć.
32:29>> Mhm.
32:30>> Więc dostać taką szansę, jestem naprawdę
32:31mu szczerze za to bardzo wdzięczna.
32:36No ale wracając do tego jak było w pracy
32:38już to dla mnie jakby na wagę złota było
32:42to, że ja stukam w ścianę, ale na ten
32:45Śląsk na zdjęcia przyjeżdł
32:48i
32:49>> i go widziałaś. Ja, on siedział za moją
32:52głową albo siedział za kamerą i kiedy ja
32:56stukałam, bo bardzo często było tak, że
32:58moja twarz była w tym samym kadrze co
33:00ręka, więc
33:01>> chyba nie powiedzieliś, przepraszam, nie
33:02powiedzieliśmy jeszcze tego, że
33:04bohaterowie porozumiewają się z sygnałem
33:06morsa stukając, a
33:07>> stukają w ścianę, bo siedzą w celach
33:08obok i stukają tak przez 6 lat.
33:12>> W pewnym momencie zmienia się to na
33:13świetlnego morsa, bo lądują w celach.
33:15>> Dokładnie tak jest.
33:17I twoja bohaterka w ogóle go nie widzi.
33:20>> W ogóle go nie widzi. I pierwszy raz go
33:22widzi
33:23>> na ślubie.
33:24>> Na ślubie, który zostają zgodę na ślub w
33:27więzieniu. Więc obecność Kuby była po
33:29prostu bezcenna dla mnie i
33:31>> bo łatwiej ci było sobie jakby wyobrazić
33:33te wszystkie emocje, które w niej są
33:35skumulowane widząc. Tak, bo,
33:38bo sama świadomość tego, że nie stuka
33:41ktoś z ekipy, tylko stuka Kuba. yyy
33:46i była zdarzało się też tak, że Kuba
33:50stukał i szeptał te słowa, które jakby
33:53>> słyszą tak,
33:54>> które które padają
33:56>> jakby mówił je
33:58i to było dla mnie bezcenne, bo ja się
34:00tak tego uczepiłam,
34:02ale też tak już bardzo chciałam go
34:04zobaczyć, tak już chciałam z nim zagrać,
34:06że kiedy to się wydarzyło w końcu, bo w
34:07miarę chronologicznie to kręciliśmy, to
34:09>> Mhm.
34:10To to było bardzo organiczne.
34:13>> Kiedy myślałaś o tym scenariuszu,
34:14powiedziałaś, że że jakby on cię
34:16zachwycił. Ten film jest też
34:17zachwycający. On po prostu nie pozwala
34:20przejść spokojnie. To jest taka jakby
34:25taki wulkan energii drzemiący w tym
34:28filmie, że po prostu potem nie nie można
34:30się pozbierać oglądając ten film
34:31kompletnie, ponieważ on uderza w
34:33najczulsze struny jakby takiego
34:36czystego, romantycznego uczucia,
34:39najpiękniejszego, jakie jakie tylko
34:40można sobie wymyślić.
34:43I okazuje się, że to jest możliwe.
34:46Okazuje się, że to jest prawdziwe,
34:48dotykalne, bo ci ludzie rzeczywiście
34:50żyją. Oni, oni są realni i to nie
34:53zdarzyło się aniołom, tylko właśnie im.
34:55To jest niesamowite.
34:57Ale chciałem się ciebie zapytać, czy
34:59mimo tego, że ci ludzie są i że ty tę
35:01postać grasz, czy ty wierzysz w taką
35:03miłość?
35:04>> Tak,
35:06już tak.
35:07>> Dzięki temu, że zagrałaś, czy dzięki
35:09temu, że twoje życie wygląda tak jak?
35:11jedno i drugie, to znaczy, że
35:13doświadczyłam tego,
35:16>> ale ten film też mi to
35:20uświadomił
35:23i też y
35:26[parsknięcie] znaczy na pewno uświadomił
35:28mi jak to jest ważne i uświadomił mi, że
35:29to jest możliwe, bo
35:31>> kiedy kiedy Maciek pokazywał mi
35:33materiały z takiego dokumentu o nich i
35:35kiedy oni prawdziwa Wiesia, prawdziwy
35:37Jurek siedzieli, bo oni spędzili razem
35:39całe życie później 60 lat.
35:43Mm.
35:49Co? Nie wiem czy powinnam to mówić, ale
35:51Maciek nam w pewnym momencie powiedział
35:53w bardzo ważnej scenie.
35:55Przypomniał nam z tego z tego materiału
35:58z prawdziw prawdziwych Wiesi Jurka taki
36:02jeden moment kiedy, bo pan Jerzy
36:04Śmiechowski,
36:06syn państwa Śmiechowskich, będzie z nami
36:08na premierze w Gdyni, więc się z tego
36:09bardzo też cieszę.
36:11zrobił wspaniałą karierę, naprawdę jakby
36:14biznesowo, świetnie sobie poradził i i
36:16pan Wojtek teraz ich syn również i
36:20naprawdę mężczyzna z ogromnymi sukcesami
36:22został zapytany już w wieku 80 kilku lat
36:27co jest, co się panu najbardziej udało w
36:29życiu, co panu najbardziej wyszło?
36:32I on ją złapał za rękę, spojrzał na nią
36:36i rozpłakał się w sekundę i powiedział:
36:38"Jedna rzecz".
36:40I Maciek nam to powiedział. My po prostu
36:43z Kubą zmiotło nas z planszy
36:45>> i sobie myślę, że bardzo
36:49ja też czułam, że oni tam są. Wiem, że
36:51to może brzmi jakoś
36:53>> jakoś dziwnie, ale że oni tam z nami są.
36:55Ja też dostałam propozycję tego filmu i
36:57wiem, że to brzmi niewiarygodnie, ale
36:58okazało się, że
37:01mieszkałam wtedy w kamienicy
37:05na Żoliborzu
37:07i okazało się, że kiedy Wiesia i Jurek
37:10wyszli z więzienia, kupili swoje
37:12pierwsze mieszkanie i to jest mieszkanie
37:13pode mną.
37:14>> Wow. Więc ja mam takie coś, zdarzają się
37:16takie sytuacje w życiu, że nie nie
37:18umiesz tego wytłumaczyć i i tutaj tak
37:20było, bo ja czułam, że
37:23>> że to jest możliwe,
37:23>> że to się że to się wydarza.
37:26Zagrać moment, kiedy po tych latach
37:29stukania
37:30wreszcie spotykasz tego człowieka.
37:33No to to musiało być coś coś
37:35nieprawdopodobnego, prawda?
37:37>> Tak. Ja bardzo się,
37:39bardzo się bałam tego, bardzo się mam
37:43mam poczucie, że to jakby krytyk
37:45wewnętrzny mój, który jest dość, że tak
37:47powiem, mocną postacią.
37:49>> Mm
37:49>> y no tam był
37:53po prostu dał jakby nałożyłam na siebie
37:55taką presję,
37:58że bałam się, że to wiesz, że za każda
38:01reakcja będzie za mała, nieprawdziwa,
38:04nie? Tak, jeszcze raz, ale
38:08już byliśmy w takim procesie i tak
38:12ufałam Maćkowi już. Ja mu to
38:14powiedziałam po zdjęciach. Ja mówię:
38:16"Wiesz, naprawdę to się rzadko zdarza,
38:17bo bardzo często byłam sama
38:21na planie." Aha.
38:22>> Emocjonalnie. Znaczy, że czułam, że jest
38:26fajnie, ale że ja muszę mieć taki radar
38:29swój
38:31całym szacunkiem do reżyserów, jakby z
38:32wieloma tak nie było, ale zdarzało mi
38:34się też, że byłam naprawdę musiałam
38:38sama panować też nad wieloma rzeczami. A
38:39tutaj powiedziałam Maćką, mówię, wiesz
38:41co, ja się tak czuję, że jak, że ja mogę
38:44z tobą skoczyć w przepaść, bo wiem, że
38:46ty mnie złapiesz. M
38:48>> i przy tej scenie już jak miałam do
38:49niego takie zaufanie, że kiedy on
38:51powiedział: "Mamy to,
38:53>> to wiedziałaś, że jest,
38:53>> to wiedziałam, że jest". Ale było to
38:55bardzo trudne i ja zagrałam to zupełnie
38:57inaczej niż sobie zaplanowałam. Zupełnie
38:59inaczej. I po prostu tak przeżyłam
39:02obecność Kuby w końcu,
39:07że
39:09różne miałam strategie i w ogóle wzięło
39:11to w łeb, że spojrzałam na Arka
39:12Jakubika,
39:13>> spojrzałam na na Kubę i
39:18i po prostu byłam w tym momencie, mimo
39:20że sobie wymyślałam całą strategię.
39:22Czyli taki moment cudu. W zasadzie można
39:25powiedzieć, że to się coś wydarza, czego
39:27nie zaplanowałaś, nie zaplanowaliście,
39:29ale zadziałało i jest. Ja też to
39:32potwierdzam na ekranie. To jest, to
39:34wszystko jest. Natomiast ta miłość nie
39:35miała prawa się wydarzyć. To jest coś,
39:38co jest
39:39zupełnie niewyobrażalne. No ale tak jak
39:42powiedzieliśmy, jednak się zdarzyło.
39:44Zabawmy się w trochę w psychologa, bo
39:46ten film jakby skłania do takiej
39:49rozmowy, no pogłębionej o tym, jaka jest
39:53dzisiejsza sytuacja
39:55relacyjna.
39:56A, a nie wygląda dobrze, bo tych
39:59głębokich, długotrwałych relacji, czego
40:01dowodem jest choćby wzrastająca liczba
40:04rozwodów, rozbitych związków, tego, że
40:07ludzie nie chcą brać ze sobą, znaczy
40:09wiąza się ze sobą na całe życie, nie
40:11wiem i tak dalej, tego jest coraz
40:13więcej.
40:15Dlaczego dlaczego w naszych czasach to
40:17bycie razem stało się takie trudne?
40:19>> Och, trudne pytanie zadaj,
40:21>> przepraszam, ale spróbujmy może w dwóch
40:23słowach.
40:29To jest to jest niezłe, że że jakby jest
40:30dużo filmów, które opowiadają o
40:32skomplikowaniu relacji, o tym jakie są
40:34zawiłe, jakie to jest trudne, jakie to
40:35jest wszystko porąbane. A ten nasz film
40:39jest jakimś takim tak laboratoryjnie
40:41podchodzi do tego, znaczy po prostu
40:43wykłada
40:44>> archetypowo,
40:44>> tak także jakby
40:47>> po prostu tu są dwie komórki, które po
40:49prostu muszą się połączyć, bo inaczej
40:51umrą,
40:52>> bo tak było. Oni tak mówili o tym.
40:54przeznaczenie,
40:55>> że to tak, ale że to więzienie było też
40:57tak brutalne. Ona musi przejść straszne
40:59rzeczy. Ona mogłaby podpisać współpracę
41:01i wyjść szybciej być może do niego. Może
41:03on by też, ale oni mają takie
41:06kręgosłupy. To też jest jakby
41:08>> godność, która ingeruje w ich miłości.
41:11>> Ja się zastanawiam, czy to jest możliwe
41:12dziś. No właśnie. Jeśli chodzi o miłość,
41:14to wydaje mi się, że
41:20że kiedyś przeczytałam przygotowując się
41:22do innego projektu takie coś, że
41:25[parsknięcie]
41:25>> my dzisiaj przez to, że mamy cały czas i
41:28będąc w związku mamy kontakt, SMS-y,
41:32kamerki, że jakby
41:34>> te normy czasu i godzin razem, co nasi
41:37dziadkowie
41:38>> rosną,
41:39>> to znaczy my to wyrabiamy w 10 lat, to
41:41co oni mieli w 60.
41:42>> Mhm.
41:44>> Może jakby to jest wytłumaczenie, może
41:45nie. Y dużo jest rzeczy. No jak bawiąc
41:49się w psychologów, no można powiedzieć,
41:50że kiedyś się ludzie raczej nie
41:53rozwodzili, bo
41:54>> bo konwencja,
41:56>> bo konwencja, bo tradycja, bo religia,
42:00bo
42:02>> y schowaj swój ból do kieszeni i po
42:04prostu pochyl głowę i żyj dalej,
42:08bo pieniądze, bo system,
42:10>> bo uzależnienie,
42:11>> bo uzależnienie, bo dużo rzeczy, ale też
42:15no samoświadomość dzisiaj mam poczucie,
42:17ona czasami nas zabija, myślę, ale no
42:20jednak jest
42:21>> jest czymś takim, że się orientujemy,
42:23że to życie jest jedno i i że pracując
42:27nad sobą na terapiach, czytając o tym
42:30tego jest jakby dostęp do tego jest dużo
42:31większy.
42:33Być może idealizuje, bo może po prostu
42:35jesteśmy przebodźcowani i chcemy dalej
42:37więcej, szybciej, mocniej. To pewnie też
42:39jest powód, ale że wydaje mi się, że po
42:42prostu
42:43umiemy powiedzieć: "Kurczę, nie dałem
42:46rady. Starałem się, ale nie dałem rady.
42:48>> Spróbuję, nie wiem, z kimś innym na
42:50przykład. Staram się tego nie oceniać.
42:52Wydaje mi się, że są dwie strony
42:54>> tego medalu, ale bardziej wierzę, że
42:57jest możliwa taka miłość jak w naszym
42:58filmie, niż to, że jest możliwa taka
43:01postawa, na przykład jeśli chodzi o, nie
43:02wiem, postawę obywatelską, o jakby
43:05kręgosłup moralny, o takie coś.
43:08Bo dzisiaj jakby nie chcemy brać
43:10odpowiedzialności za swoje wybory albo
43:13nie stać nas na bycie tak
43:16wiernym samemu sobie. Tak.
43:18>> Tak że nie wiem. Dla mnie jakby branie
43:20odpowiedzialności w życiu to jest jedna
43:21z najważniejszych rzeczy, że bardzo tego
43:24nie lubię jak ktoś tego nie robi
43:26>> za siebie, za innych.
43:27>> Za siebie, za innych. że że że jakby
43:29wielu wiele osób teraz mówi: "A to nie
43:31moja wina, to wszystkich wina, to świata
43:33wina, to tego wina".
43:34>> A branie odpowiedzialności i
43:39i jasne stawianie granic, że tu jest
43:42moja i dalej nie da rady,
43:45>> myślę, że jest dzisiaj trudniejsze i
43:47rzadsze.
43:48>> Wspomniałeś o tych terapiach. Dzisiaj w
43:51zasadzie
43:53młodzi ludzie, a ty do nich należysz,
43:55korzystają bardzo często z pomocy.
43:58To była zupełnie, znaczy to jest
44:00zupełnie inny rodzaj jakby
44:01funkcjonowania niż kiedyś, kiedy się to
44:03kojarzy, kiedy kiedy to się kojarzyło
44:05bardziej z psychiatrią czy z jakby z ze
44:09wstydem pójścia do lekarza. Dzisiaj to
44:12jest rodzaj pomocy takiej codziennej.
44:15>> Czy ty też korzystasz lub korzystałaś z
44:17takiej pomocy i do czego ci to było
44:19potrzebne jako aktorce?
44:21korzystałam
44:23kiedyś,
44:25pierwszy raz skorzystałam jak
44:28w jakimś takim no małym kryzysie, który
44:31który miałam po po szkole teatralnej
44:35>> związanej z
44:36>> związanej z obciążeniem psychicznym i
44:39jakąś taką sytuacją y
44:43pracy, która była
44:47no przemocowa. I ja jakby to mnie bardzo
44:50psychicznie wtedy, ja nie byłam na to,
44:52nie miałam, nie umiałam się bronić.
44:54>> To wtedy, kiedy powiedziano, że kobieta
44:56jest nieinteligentna. Yyy, nie wiem.
45:00Nie znaczy, no
45:02nie, być może to był ten czas, ale
45:06ale teraz jest tak, że ter i wtedy
45:08terapia mi bardzo pomogła.
45:10>> Y, ale teraz terapia jest częścią mojego
45:12życia i ja ją przerywam i do niej
45:14wracam, dlatego że to jest dla mnie
45:17samorozwój. W sensie to jest tak, to
45:19jest tak jakieś potężne narzędzie w tym,
45:23żeby żyć świadomiej, żyć higieniczniej,
45:27żyć lepiej,
45:29>> żeby mieć lepsze relacje, żeby być
45:31lepszym w relacji,
45:32>> żeby nie powiedzieć: "Ja super i ja w
45:35ogóle jestem świetny i nie muszę nad
45:36sobą pracować".
45:38chodzę na siłownię i chodzę na terapię,
45:41żeby być lepszą dla moich bliskich, dla
45:43moich współpracowników, ale też jest to
45:48jest to na pewno też coś, co mnie bardzo
45:51interesuje, bo ja się tym zajmuję
45:53emocjami zawodowo, ale też to jest dla
45:55mnie higiena pracy mojej, to znaczy
45:56>> i to działa
45:57>> jak najbardziej to działa.
45:59>> Mhm.
45:59>> Myślę, że bym była dużo
46:02y, o Jezus smutniejszą i w ogóle
46:06>> Mhm.
46:07dużo mniej fajną w relacjach osobą,
46:09gdybym tego nie przeżyła, dużo więcej
46:11rzeczy rozumiem,
46:13bo dla mnie terapia to jest krytyczne
46:14patrzenie na siebie, a nie mówienie jaka
46:16to ja jestem biedna czasem też,
46:19>> ale to jest też higiena pracy i mojej
46:21pracy na na bo wchodzę w różne światy, w
46:25różne emocje.
46:27Praca jakby filmowca jest, ktoś to
46:30kiedyś powiedział, jest tak jedną wielką
46:31chorobą dwubiegunową. Znaczy najpierw
46:33pracujesz przez 16 godzin, masz projekt
46:35i zasuwasz, a potem masz na przykład dwa
46:37miesiące wolnego. Jakby to jest to jest
46:39naprawdę
46:40>> ja nie chcę się na nikim wyżywać, nie
46:42chcę być, nie wiem, iść w używki. Jakby
46:45są różne sposoby na to, żeby to napięcie
46:47zdjąć i jakby nie, ale też przez ścianę
46:51było takim filmem pierwszym w moim
46:53życiu, w którym zapytano mnie m czy ja
46:56potrzebuję pomocy psychologicznej przy
46:58tym projekcie
47:00>> pierwszym.
47:00>> I to było wspaniałe, bo to zrobiła w
47:05ogóle koordynatorka intymności. Nie było
47:07tutaj scen żadnych seksu, ale no były
47:08sceny nagości i
47:11ona mi i jestem miałam bardzo różne
47:14doświadczenia z koordynacją intymności,
47:17również złe.
47:18>> O
47:18>> tak.
47:19>> A mówi się, że to jest bardzo potrzebne.
47:20>> Potrzebne, ale jak to robi ktoś, kto na
47:23przykład nie ma narzędzi, to to po
47:25prostu jest
47:26>> mi się zdarzyło,
47:28>> że że ja powiedziałam, że ja nie chcę w
47:30ogóle jakby po prostu
47:33nie chcę, że ja się jestem czuję się
47:34bezpiecznie z reżyserem.
47:38Ale mówisz o tym filmie czy
47:39>> nie? Nie, nie, o innym zupełnie o
47:41wcześniejszym. Tutaj naprawdę trafiłam
47:42na wspaniałą koordynatorkę na Martę
47:44Zgadło, która mnie zapytała, mówi:
47:46"Słuchaj, a ty masz
47:49właśnie wsparcie psychologiczne jakieś?"
47:50Ja mówię: "Ale poczekaj, jak to? Po co?"
47:53>> Ona mówi: "Marysia, będziesz
47:55>> bita, będą sceny przemocy wielogodzinne
47:59i nawet jeśli to będą pałki, które nie
48:02są,
48:02>> no ale przecież nie biją aktora na
48:04planie,
48:05>> no. biją styropianem na przykład albo
48:07biją czymś, ale ona mówi, nawet jeżeli
48:09to nie będzie
48:10>> twarde i nie porobi ci siniaków, to
48:12twoje ciało dostaje sygnał, że
48:14>> że jest bite. Mhm.
48:16>> Bo ciało tego nie rozumie, że to jest
48:18>> zabawa.
48:18>> Wiesz, to jest zabawa. Tak jak mój pies,
48:20jakby zabieram go na próbę i ona myśli,
48:22że naprawdę ktoś mnie goni i chce mi coś
48:23zrobić. No jakby twoje ciało jest,
48:25jesteśmy też wiesz.
48:27>> I ona mówi, wiesz, będziecie siedzieć,
48:29bo Jola Dylewska, która robiła zdjęcia,
48:30wspaniała,
48:32wspaniała operatorka, wspaniała osoba,
48:34wspaniała artystka. wygasiła nam światło
48:36wszędzie, gdzie kręciliśmy. To znaczy
48:38światło, malutkie światełko było.
48:41Wszędzie było ciemno, przy podglądzie
48:43były światełka,
48:45no i światło było w miejscu, w którym
48:48kręciliśmy, na mnie i na kolegów, ale to
48:50był najciemniejszy film, najciemniejszy
48:52plan, na jakim byłam. I usłyszałam, że
48:54mówi i ta koordynatorka mi powiedziała:
48:57"Kręcicie w prawdziwych więzieniach, tam
48:59jest określona energia tych miejsc.
49:01będzie ciemno. Musisz pamiętać, że
49:04musisz wychodzić na zewnątrz, na słońce.
49:07Ja do też do pierwszej części tego filmu
49:09przytyłam, do drugiej musiałam schudnąć,
49:11żeby tam była różnica.
49:13>> Ja byłam głodna, było mi zimno. Ona
49:14mówi: "Musisz mieć wsparcie takie albo
49:17chociaż możliwość zadzwonienia do kogoś,
49:19żeby o tym porozmawiać i ja z tego
49:21skorzystałam i to było super."
49:23>> Marsiu, opowiadasz fantastyczne rzeczy.
49:27Ten film tym bardziej jakby zyskuje
49:30blasku. y mam nadzieję, że nie tylko w
49:33moich oczach, ale ale y również wśród
49:36osób, które będą miały szczęście ten
49:38film obejrzeć. A tak będzie, bo ten film
49:41będzie miał premierę na festiwalu w
49:42Gdyni. My rozmawiamy przed festiwalem w
49:44Gdyni.
49:45>> Trzymam kciuki za za te pokazy na na
49:49festiwalowe, ale też za to, żebyś
49:51została dostrzeżona
49:54w tych swoich wyczynach aktorskich w tym
49:57filmie, bo one są wielkie. Trzymam za to
50:00kciuki i mam nadzieję, że to, że to się
50:02jakoś spełni i że ten drugi, drugie
50:07złote lwy,
50:08>> no
50:09>> może trafią do ciebie.
50:11Oby tak było. Bardzo ci dziękuję za te
50:14za te wynurzenia i zwierzenia o dwóch
50:18rolach we wspaniałych filmach, w lalce i
50:21przez ścianę. Bardzo dziękuję.
50:24>> Nie dziękuję za za powodzenia. Przede
50:27wszystkim naprawdę szczerze jestem w
50:28takich emocjach i to sobie
50:30powiedzieliśmy po zdjęciach. Cokolwiek
50:31się wydarzy z tym filmem dla mnie to
50:33jest coś bardzo ważnego. A że tobie się
50:35podobał i że i że tak go oceniasz, to
50:38jest tym bardziej dla mnie wierz.
50:40>> Gratuluję raz jeszcze.
50:42Państwu również dziękuję za wysłuchanie
50:43tej rozmowy. Dziękuję.
50:45>> Zapraszamy do dzielenia się opiniami.
50:47Jesteśmy obecni na wszystkich kanałach
50:49dystrybucyjnych i zapraszamy na kolejną
50:52kulturę na weekend już za tydzień
50:55pewnie. Do zobaczenia.