Full transcript
Czy własna siłownia to dochód pasywny?
0:00Okej, więc chcesz otworzyć własną
0:02siłownię. Wyobrażasz to sobie tak. Jest
0:0418:00, godziny szczytu. Na sali pełno
0:07ludzi. Klienci sami przychodzą, sami
0:09ćwiczą. Każdy z nich ma karnet, który
0:11odnawia się sam co miesiąc, a ty po
0:13prostu sprawdzasz konto, na które wpada
0:15ta sama przewidywalna kasa. Tak to
0:17wygląda w marzeniach. Problem polega na
0:19tym, że siłownia to jedyny biznes w
0:21Polsce, który psuje się dokładnie w
0:23momencie, gdy klienci zaczynają naprawdę
0:25korzystać z tego, za co zapłacili. Pełna
0:28sala nie jest twoim sukcesem. Pełna sala
0:31to początek twojego końca. Na tym
0:33mechanizmie stoi cała branża. A firma,
0:35która rozgrywa go w Polsce najlepiej,
0:37zarobiła w zeszłym roku na czysto ponad
0:39pół miliarda złotych. Bardzo możliwe, że
0:42masz jej kartę w portfelu i nawet o tym
0:44nie wiesz. Dziś policzymy ile naprawdę
0:46kosztuje otwarcie klubu. Dlaczego twój
0:49najlepszy klient to ten, który nigdy nie
0:51przyjdzie i kto wyciąga z polskiego
0:53fitnessu prawdziwe miliony. Zacznijmy od
Ile kosztuje otwarcie siłowni?
0:56tego, ile w ogóle kosztuje wejście w ten
0:58biznes. Najtańszy start to klasyczna
1:00siłownia osiedlowa. Wynajmujesz lokal po
1:03starym sklepie, robisz podstawowy
1:05remont, kładziesz gumową podłogę i
1:07ściągasz używany sprzęt z ogłoszeń albo
1:10z likwidacji innych klubów. Hantle,
1:12ławki, sztangi i parę maszyn. Do tego
1:15proste prysznice, odbiór z sanepidu i
1:17gotowe. Za jakieś 180 000 zł masz własny
1:21klub, ale jest haczyk. Robisz tu
1:24wszystko sam. Jesteś recepcją, trenerem
1:27i sprzątaczką. Poziom wyżej to siłownia
Siłownia bezobsługowa i franczyza fitness
1:29bezobsługowa. Zero personelu, brak
1:32recepcji, klub czynny całą dobę, a
1:34klienci wchodzą na kod z aplikacji.
1:36[muzyka] Polska sieć Nano Gym wycenia
1:39taki mały klub na 114 m od 149 000 zł i
1:44celuje w miasteczka już od 10 000
1:46mieszkańców. Z kolei niemiecka sieć Fit
1:49Plus [muzyka] wycenia wersję
1:50pełnowymiarową od 499
1:53000. Cały ten format sprzedaje się pod
1:56jednym hasłem: Dochód pasywny, a na
1:58samej górze stoi pełnoformatowy klub
2:01fitness, [muzyka]
2:01duży lokal, recepcja, trenerzy, zajęcia
2:04grupowe i strefa kardio. To zupełnie
2:07inna liga finansowa. Sam sprzęt to około
2:10700 000 zł, a adaptacja lokalu kolejne
2:14450 000. A jeśli chcesz powiesić nad
2:17drzwiami znane logo, największa sieć
2:20franczyzowa Extreme Fitness Gyms policzy
2:22sobie za nie dodatkowo 230 000 zł samej
2:26opłaty wstępnej. Sam [muzyka] szyld
2:28kosztuje więcej niż otwarcie całej
2:30osiedlowej siłowni. Łącznie start w tym
2:33formacie to od miliona 100 000 zł w
2:35górę. I tu zaczyna się problem, o którym
2:38nikt nie mówi na prezentacjach. Cena
2:40wejścia to dopiero początek prawdziwego
2:42rachunku. Załóżmy, że wybierasz duży
Prawdziwe koszty dużego klubu
2:45format. Podpisujesz umowę i pierwsze
2:47zadanie dostajesz, zanim klub w ogóle
2:49istnieje. Przedsprzedaż.
2:52Musisz sprzedać 300 karnetów do siłowni,
2:54której nikt jeszcze nie widział, bo bez
2:56tych umów na dzień otwarcia pierwsze
2:59miesiące zjedzą całą twoją poduszkę
3:00finansową, a od dnia otwarcia licznik
3:03tyka bez litości, czynż często liczony w
3:06euro, więc rośnie razem z kursem. pensje
3:09dla kilku osób personelu, prąd,
3:11klimatyzacja, ciepła woda w prysznicach
3:14dla setek ludzi dziennie. [muzyka]
3:15Do tego opłaty dla sieci i rata leasingu
3:18za sprzęt razem około 100 000 zł
3:20miesięcznie. Średni [muzyka] karnet
3:22kosztuje 160 zł. Wystarczy podzielić
3:26jedno przez drugie. Żeby wyjść na zero
3:28potrzebujesz około 600 płacących osób. W
3:3150 000 mieście to mniej więcej co 80
3:34mieszkaniec. I kiedy z trudem zbierasz
Jak MultiSport wpływa na siłownie?
3:36te umowy, do recepcji podchodzi klient,
3:38który nie płaci ci pełnej [muzyka] ceny
3:40za karnet. Po prostu pokazuje kartę
3:42Multisport. Wchodzi, trenuje, zużywa
3:45sprzęt i leje ciepłą wodę. Dokładnie tak
3:47samo jak każdy inny. Za wejście z karty
3:50dostajesz około 15 zł. Tyle ile kosztuje
3:53u ciebie shake proteinowy. A takich kart
3:55są w Polsce prawie 2 miliony i w wielu
3:58klubach to właśnie ich posiadacze
3:59stanowią większość ruchu. Nie możesz ich
4:02odprawić. Bez karty Multisport w ogóle
4:04by nie przyszli. Nie możesz na nich
4:06zarobić. Stawka ledwo pokrywa koszty ich
4:08wizyty. A na dodatek klient z karnetem
4:11płaci ci z góry, więc masz jego
4:13pieniądze od razu. Za wejścia z karty
4:15klub dostaje pieniądze dopiero po
4:17miesiącu na podstawie faktury.
4:19Najliczniejszy klient płaci ci więc z
4:21opóźnieniem. I rzecz najlepsza, operator
4:24tej karty prowadzi równolegle setki
4:26własnych klubów w całej Polsce. Twój
4:29największy partner handlowy ustala ile
4:31ci zapłaci. i jednocześnie otwiera
4:33konkurencję po drugiej stronie ulicy. Co
4:36więcej, wpuszczając kartę do klubu
4:38oddajesz operatorowi całą swoją
4:40analitykę. Widzi twoją frekwencję,
4:43godziny szczytu, kto do ciebie
4:44przychodzi i gdzie płaci. Na podstawie
4:47twoich danych wie gdzie otworzyć własny
4:49klub i stawia go dokładnie tam, gdzie
4:51ruch jest najlepszy. I tu jest niuans,
Najlepszy klient, który nie przychodzi
4:54którego żaden prezes sieci fitness nie
4:56powie ci publicznie. Myślisz, że
4:58zarabiasz na ludziach, którzy ćwiczą?
5:00Nieprawda. Gdyby wszyscy twoi klubowicze
5:03naprawdę zaczęli przychodzić, twój klub
5:05by się udusił. 700 umów, a sala mieści
5:08może 150 osób na raz. Gdyby w
5:11poniedziałek wieczorem zjawiło się
5:12choćby 20% zapisanych, do każdej
5:15ławeczki stałaby kolejka, a ludzie
5:17wypowiadaliby umowy szybciej [muzyka]
5:19niż zdążyłbyś podpisywać nowe. Ten model
5:21działa tylko dlatego, że mniej więcej
5:23połowa nowych klubowiczów przestaje
5:25przychodzić po kilku tygodniach, ale
5:27płaci dalej. Martwy karnet to
5:29najbardziej opłacalny produkt polskiego
5:31fitnessu. Co najmniej 160 zł co miesiąc,
5:35zero zużytego sprzętu, zero ciepłej
5:37wody. Najlepszym [muzyka] klientem
5:39twojej siłowni jest człowiek, który był
5:41trzy razy w styczniu. Dlatego umowy w
5:43tej branży pisze się tak, żeby martwy
5:45karnet żył jak najdłużej. Oferta
5:47reklamowana jako miesięczna, a w
5:49regulaminie [muzyka] ukryty cały rok
5:51zobowiązania. Umowa, która po cichu
5:53przedłuża się sama. A gdy przestajesz
5:55płacić, myśląc, że sprawa umarła, dług
5:58rośnie dalej i po kilkunastu miesiącach
6:00przychodzi nakaz zapłaty na ponad 1000
6:03zł za siłownię, w której byłeś ledwie
6:05parę razy. Siłownia to zakład o to, że
6:07nie przyjdziesz, a jeśli przestaniesz
6:09płacić za nieprzychodzenie, upomni się o
6:12ciebie windykacja. I teraz wróćmy do
Kto zarabia najwięcej na polskim fitnessie?
6:14liczby z początku tego materiału, bo
6:16nawet ten mechanizm nie czyni
6:18właściciela klubu bogatym. Z każdej
6:20stówki zostaje mu 10, może 15 zł.
6:23Prawdziwe pieniądze są piętro wyżej.
6:25[muzyka] Te ponad pół miliarda złotych
6:27czystego zysku w jeden rok zarobiła
6:28spółka Benefit Systems, właściciel karty
6:31Multisport i sieci klubów Zdrofit. Ta
6:34firma zarabia na twojej słabej woli dwa
6:36razy. Raz jako pośrednik bierze od
6:39pracodawców pieniądze za prawie 2
6:41miliony [muzyka] kart, a klubom oddaje
6:43grosze za faktyczne wejścia. I tu liczby
6:46grają na jej korzyść jak nigdzie w
6:48Europie. 65% Polaków nie uprawia
6:50[muzyka] żadnego sportu. Pod tym
6:52względem wyprzedzamy w Unii tylko
6:54Portugalię i Grecję. Każda taka karta
6:57kupiona przez pracodawcę i leżąca martwo
6:59w portfelu to dla pośrednika czysty
7:02zysk. Im rzadziej ćwiczysz, tym więcej
7:04zostaje w jej kasie. [muzyka] Dwa. Jako
7:07właściciel klubów, które konkurują z jej
7:09własnymi partnerami, [muzyka] jest
7:11jednocześnie pośrednikiem, cennikiem i
7:13konkurencją. Ale ten mechanizm właśnie
UOKiK kontra automatycznie przedłużane karnety
7:16dostał pierwszy poważny cios. W styczniu
7:19tego roku Urząd Ochrony Konkurencji i
7:21Konsumentów postawił Benefit Systems
7:24zarzuty. Dokładnie za to, o czym
7:26mówiliśmy. Karnety reklamowane jako
7:28miesięczne, a w regulaminie ukryty rok
7:31zobowiązania bez prawa rezygnacji. Umowy
7:34przedłużające się automatycznie, mimo
7:36maili o wygaśnięciu karnetu. Za takie
7:38praktyki grozi kara do 10% obrotu, a
7:42przy tej skali mówimy o setkach milionów
7:44złotych. Pod lupą urzędu są też kolejne
7:46sieci. Możesz mieć najlepszy sprzęt w
7:49mieście. Możesz mieć 1000 klubowiczów,
7:51ale jeśli państwo rozbierze mechanizm
7:53martwych karnetów, cała branża będzie
7:56musiała nauczyć się zarabiać na
7:57ludziach, którzy naprawdę przychodzą, a
8:00na to nie jest gotowa. Czy da się w tym
Jak zarabiają sieci i franczyzodawcy?
8:02biznesie wygrać uczciwie? Da się. Tylko
8:05trzeba zrozumieć, gdzie naprawdę leżą
8:07pieniądze. Łukasz Dejka otworzył swoją
8:09pierwszą siłownię w 2012 roku w
8:12Tarnowie. W piwnicy, którą znalazł z
8:15banera [muzyka] na ulicy. Dziś jego
8:17Extreme Fitness Gams to największa
8:19franczyzowa sieć siłowni w Polsce, a
8:21fundusze inwestycyjne płacą dziesiątki
8:23milionów złotych [muzyka] za udziały w
8:25jego firmie. Tylko zauważ, na czym Dejka
8:28zbudował ten majątek. Nie na prowadzeniu
8:30klubów, na sprzedawaniu systemu [muzyka]
8:32setkom ludzi, którzy prowadzą te kluby
8:34za niego i oddają mu procent od każdej
8:37sprzedaży. Przy czym sam mówi
8:39kandydatom uczciwie, że to nie jest
8:41biznes pasywny i bez osobistego
8:43zaangażowania właściciela klub nie
8:45odniesie sukcesu. Kupujesz sobie pracę,
8:48nie lokatę. Spójrzmy więc na pełen
Dobry scenariusz: 400 tys. zł rocznie
8:50rachunek. Dobry scenariusz. Na start
8:53wykładasz około 500 000 zł żywej
8:55gotówki, a sprzęt na kolejne 700 000
8:58bierzesz w leasing. Miesięczne koszty to
9:01około 100 000 zł. Utrzymujesz 700
9:04płatnych karnetów plus ruch z
9:05kartulisport. Ale prawdziwy zarobek
9:08zaczyna się obok, bo każdy trener
9:10personalny płaci ci około 700 zł
9:12miesięcznie za samo prawo pracy na
9:14twojej sali. 12 trenerów to kolejne 8400
9:18do kieszeni. Do tego sklepik, szejki,
9:21izotoniki, suplementy i strefa sauny czy
9:24zajęcia grupowe za dopłatą. Po
9:26zsumowaniu tego wszystkiego rozkręcony
9:28klub zostawia właścicielowi około 400
9:31000 zł rocznie na czysto. To są
9:33konkretne dobre pieniądze, ale dopiero
9:36po trzech latach rozkręcania, a nie po
9:38trzech miesiącach, jak obiecuje
9:40prezentacja franczyzowa. Zły scenariusz.
Zły scenariusz: 400 tys. zł straty
9:43W mieście działa już zdrofit i dwie
9:45tanie siłownie. Zbierasz połowę
9:47potrzebnych umów. Koszty stałe zostają
9:49takie same. Klub uzależnia się od
9:51posiadaczy kart, którzy przychodzą
9:53tłumnie, ale każde ich wejście to 11
9:55[muzyka] zł i to płatne z miesięcznym
9:58opóźnieniem. Rosną zatory płatnicze, a
10:00zużyty sprzęt i rachunki za wodę lecą
10:03dalej swoim tempem. To już nie jest zły
10:05miesiąc. To stała strata wpisana w
10:07model. Tracisz 20 kilka tysięcy
10:10miesięcznie i po półtora roku jesteś 400
10:13000 pod kreską, z leasingiem na sprzęt
10:15wart połowę tego, co za niego płacisz i
10:18z umową franczyzową, z której nie da się
10:20po prostu wyjść. Najciekawsze jest to,
Dlaczego Polacy nadal otwierają siłownie?
10:22że mimo tak brutalnej matematyki Polacy
10:25wcale nie przestają otwierać siłowni, bo
10:27własny klub daje status, jakiego nie da
10:29żaden inny biznes w [muzyka] mieście.
10:31Jesteś tym facetem od formy,
10:33człowiekiem, u którego pół miasta
10:35zostawia swoje noworoczne postanowienia
10:37i każdy, kto otwiera klub wierzy, że to
10:40właśnie jego lokalizacja będzie tą
10:41dobrą. Napisz w komentarzu od ilu