Full transcript
0:00Dzień dobry. Dzień dobry. Z tej strony
0:01Paweł Albrech. To jest odcinek o
0:03budowaniu masy mięśniowej, o
0:05hipertrofii, o treningu siłowym, o
0:07planie treningowym. Jest ze mną
0:09Arkadiusz Czerw, który sam trenuje
0:11kulturystykę, sporty sylwetkowe,
0:13prowadzi zawodników, osoby, które
0:16trenują sporty sylwetkowe, więc to jest
0:18idealna osoba, żeby zapytać ją właśnie
0:20jak to działa w praktyce.
0:22W poprzednim odcinku rozmawialiśmy o
0:24redukcji tkanki tłuszczowej, więc jeżeli
0:26nie widziałeś jeszcze czy nie widziałeś
0:27tego odcinka, to zapraszam do linku,
0:29który jest poniżej, żeby wejść i
0:30zobaczyć tamten odcinek po tym.
0:32Natomiast teraz skupimy się właśnie na
0:34budowaniu masy. Zaczniemy od pierwszego
0:36pytania. E, tak jak w przypadku tkanki
0:39tłuszczowej, wiemy, że kilogram, e,
0:42tłuszczu to jest około 7700 kalorii,
0:45więc dokładnie jesteśmy w stanie
0:46policzyć ile musimy mniej jeść, ile się
0:50musimy więcej ruszać, żeby w określonym
0:52czasie zgubić daną ilość kilogramów.
0:54Jest to bardzo prosto policzyć i to się
0:56zazwyczaj sprawdza, jak ktoś się tego
0:57pilnuje. To pytanie, czy w kontekście
0:59budowania masy mamy też taki wzór,
1:02według którego wiemy, że żeby nabrać x
1:06masy mięśniowej, musimy zrobić to i to i
1:08wtedy ta masa się pojawi.
1:09>> Na pewno wiemy, że 500 kkalorii nadwyżki
1:13to jest zdecydowanie za dużo, ponieważ
1:14większość tego, co przybierzemy w
1:16przypadku takiej nadwyżki kalorycznej to
1:17tkanka tłuszczowa. Z drugiej strony
1:19wiemy też, że kręcąc się blisko zera
1:22kalorycznego, to jest zdecydowanie za
1:24mało, żeby efektywnie tę masę mięśniową
1:27budować. Więc myślę, że bezpiecznym
1:29stwierdzeniem będzie dostarczanie 250
1:32300 kkalorii nadwyżki względem naszego
1:35zera kalorycznego. I myślę, że będziemy
1:38w tym w takim tempie w stanie jakby
1:42wykorzystać potencjał
1:45jeśli chodzi o naszą osobę w kontekście
1:46budowania masy mięśniowej. nabierania
1:49tłuszczu dodatkowego.
1:50>> Dokładnie tak.
1:51>> Czyli jeżeli przyjmiemy sobie przykład
1:52do tego odcinka 2500 to jest zero,
1:55czyli do 500 możemy dokładać optymalnie
1:59do 300, żeby tego smalcu nie dokładać do
2:01siebie i wtedy nam się powinny przy
2:03treningu siłowym, przy hipertrofii,
2:04którą omówimy i tak dalej, tą masę
2:06dokładać.
2:07>> Dokładnie. Tak.
2:07>> To ile jesteśmy w stanie tej masy
2:10miesięcznie dołożyć?
2:12Przyjęło się, że w skali
2:16miesiąca jesteśmy w stanie budować w
2:19momencie, w którym zaczynamy w ogóle
2:20przygody z naszymi treningami, budować
2:22kilogram masy mięśniowej miesięcznie,
2:25tak? Czyli w skali roku maksymalnie
2:27oczywiście jesteśmy w stanie dołożyć 12
2:29kg beztłusztowej masy masy ciała.
2:32Natomiast warto zaznaczyć, że z roku na
2:34rok warto tę wartość podzielić o połowę.
2:37Czyli jeśli w pierwszym roku udało nam
2:39się dołożyć 12 kg masy mięśniowej, no to
2:42w drugim prawdopodobnie dołożymy już
2:44tylko sześć, a w trzecim trzy. Po czym
2:48po czterech latach stażu treningowego,
2:50gdzie to zasadniczo to wcale nie jest
2:53tak dużo, tak? Te wartości są już
2:56niewymierne, czyli bardzo ciężko o
2:59wymierny progres, jeśli chodzi o masę
3:02mięśniową. Dlatego ja uważam, że osoba,
3:04która ma ponad 2 lata stażu
3:06treningowego, można przyjąć, że to już
3:09jest osoba średnio zaawansowana bądź
3:11nawet zaawansowana, jeśli mówimy tutaj o
3:14potencjale
3:16masy mięśniowej, bo większość już
3:18wykorzystał. Tak, można można ustalić,
3:21że na przestrzeni pierwszych dwóch lat
3:23treningu wykorzystujemy większość
3:25potencjału, jeśli chodzi o o masę
3:28mięśni. Czyli jeżeli mamy pierwsze dwa
3:31lata, potem trzeci, czwarty rok, czyli
3:33jeżeli ktoś chodzi poniedziałek, środa
3:35piątek, odpoczywa, nie pije, trzyma ten
3:38te plus 300 kilkalorii, czyli zamiast
3:402,5 je te ten 2800, 2900
3:44i robi to 4 lata, to dojdzie do takiego
3:46momentu, w którym będą nieznaczne już
3:48przyrosty masy i bez dodania jakichś
3:51środków powszechnie stosowanych jakby
3:53dalej nie powinien wyskoczyć magicznym
3:55sposobem, tak jedząc więcej czy
3:57trenując.
3:57>> Dokładnie tak. Aczkolwiek też nie jest
3:59powiedziane, że jeśli wejdzie na doping
4:01to coś się zmieni, ponieważ nie jest to
4:03zeroedynkowe i są osoby, znam osobiście,
4:06które po wejściu na doping jedyne czego
4:08doświadczyły to skutki uboczne.
4:10Oczywiście są też takie, które jakby
4:12nieproporcjonalnie do dawek też urosną,
4:15tak? Natomiast jest jest to raczej
4:18raczej loteria.
4:20>> Okej, to do tego dopingu dojdziemy
4:22później, bo to też będzie ciekawe i o
4:24tym porozmawiamy tylko później. Czyli
4:26wiemy, że kilogram masy ciała na
4:29początku jesteśmy w stanie zdobyć tej
4:30masy mięśniowej miesięcznie. Później po
4:33dwóch latach jest to mniej, później
4:34jeszcze mniej.
4:35>> To jest taki optymistyczny scenariusz.
4:37>> Robiąc wszystko tak jak trzeba, o czym
4:39powiemy? E, pytanie, co w kontekście
4:42wieku? Tak, my jesteśmy w podobnym
4:43wieku, ja mam 35 lat, czyli już
4:46powiedzmy, no organizm bardziej się
4:48zawija niż rozwija w tym wieku. Więc
4:50pytanie, czy dalej jesteśmy w stanie
4:52rozwijać masę mięśniową, czy raczej
4:54dbamy o to, żeby doprowadzić ją do
4:55szczytu możliwego w danym wieku i
4:57utrzymać. To zależy, czy mówimy o
5:00osobie, która do tej pory nie trenowała,
5:02czy która cały czas jest w treningu.
5:05Jeśli mamy do czynienia z osobą, która
5:07kompletnie nie trenowała, uważam, że w
5:09dalszym ciągu jest w stanie dokładać
5:11basę mięśniową
5:12>> przez te dwa pierwsze lata.
5:13>> Dokładnie. Analogicznie do tego, co co
5:16powiedziałem przed chwilą.
5:19Natomiast jeśli chodzi o osoby
5:21wytrenowane, no to analogicznie również
5:24ten ten progres już nie jest niemożliwy,
5:27ale na pewno jest nie tak wymierny jak
5:29jak byłby na samym początku.
5:31>> Kulturyści, bo znasz na pewno wielu,
5:35do jakiego momentu w życiu trenują i
5:38jeszcze startują w zawodach
5:41yyy rywalizując z ludźmi młodszymi?
5:43>> Myślę, że ja osobiście mam klientów
5:46powyżej 50 roku życia.
5:48które startują w zawodach wetkowych i
5:50które z roku na rok w dalszym ciągu
5:52robią postępy.
5:55>> Okej. Czyli
5:55>> także wiek nie jest tutaj żadnym
5:57ograniczeniem, uważam.
5:59>> Czyli sporty sylwetkowe, siłownia mają
6:02to wdzięcznego do siebie, że można przez
6:04wiele lat startować, a nie tak jak
6:06piłkarze do 358 roku życia. I
6:09>> jak najbardziej
6:10>> i dziękujemy sobie. Tak. Dobrze. No to
6:12teraz no powiedzmy o najważniejszej
6:14rzeczy chyba w kontekście budowania
6:16masy, czyli do hipertrofii. No bo jeżeli
6:18mam 2500 kalorii na zera, na zerze i
6:21dołożę 300 i nie będę trenował, to
6:23nabieram smalcu. Tak,
6:24>> dokładnie.
6:25>> Czyli musi się zadiać hipertrofia. to
6:26powiedzmy sobie o tym, y, no gdzie
6:30zaczyna się ten sygnał do wzrostu, a
6:33gdzie jakby przesadzamy.
6:37No i to już jest bardziej zmęczenie,
6:39y, żeby wyłapać ten punkt, co powinniśmy
6:41robić do do do maksimum, a nie
6:44przesadzać, nie?
6:46Jeśli rozmawiamy teraz o tak zwanej
6:49śmieciowej objętości, która kompletnie
6:50nic nie wnosi, ewentualnie dostarcza
6:53tylko i wyłącznie nieproporcjonalną
6:55ilość stresu do bodźca.
6:58I od czego byśmy zaczęli? No przede
7:01wszystkim jeśli mówimy tutaj o
7:03parametrach planu treningowego, to
7:06niezależnie od poziomu wytrenowania czy
7:08od wieku, w tym wypadku zacząłbym od
7:10tych 10 serii roboczych na grupę
7:13mięśniową. w skali tygodnia i to
7:15oczywiście najlepiej byłoby rozłożyć na
7:17dwie jednostki treningowe, tak? Czyli
7:19przykładowo idąc w kierunku takiego
7:23praktycznego punktu widzenia, jeśli
7:26chciałbym rozbudować klatkę piersiową,
7:28no to przykładowo w poniedziałek
7:30wykonałbym pięć serii roboczych i w
7:32czwartek kolejne pięć. Przykładowo trzy
7:35serie wyciskania na ławce poziomej i i
7:37dwie serie jakiegoś ruchu izolowanego
7:39typu rozpiętek. i analogicznie
7:41postąpniłbym w przypadku każdej innej
7:43grupy mięśniowej. To jest taka objętość,
7:47która m będzie warunkować dwukrotnie
7:52większe przyrosty masy mięśniowej
7:53aniżeli połowa z tej objętości. Więc
7:55jeśli ktoś ma czas, żeby zrealizować 10
7:58serii roboczych na każdą grupę
7:59mięśniową, to ja serdecznie polecam,
8:01żeby od tego zacząć, żeby to był punkt
8:03wyjściowy. Czyli klasyczne podejście,
8:06takie jak ktoś nie ma styczności,
8:09przychodzę poniedziałek, środa piątek i
8:11w poniedziałek robię na przykład klatę i
8:13biceps. W środę robię plecy i i barki. W
8:17środę robię na przykład nogi i brzuch na
8:18przykład. Czyli ta klatka jest robiona
8:20co poniedziałek, co tydzień. Tutaj
8:22mówisz o tym, żeby robić tą klatkę dwa
8:25razy w tygodniu, czyli w odstępie tych
8:26trzech, no między poniedziałkiem a
8:28czwartkiem, tak?
8:31Taki odsób zachować i zrobić dwa razy tą
8:32klatkę w ciągu tygodnia i wtedy
8:34dochodzimy do tej maksymalnej
8:35hipertrofii. A jakbyśmy robili już trzy
8:37razy klatkę w tygodniu, no to wtedy
8:39bardziej męczymy mięsień, on nie ma
8:40możliwości regeneracji i wtedy już
8:42>> może brak możliwości regeneracji to jest
8:44za dużo powiedziane, ponieważ jakby
8:46uważam, że nie ma objętości, z której
8:48nie byłbyś się w stanie zregenerować.
8:50raczej jesteśmy w stanie się zaadoptować
8:52do do praktycznie wszelkich warunków.
8:55Natomiast na pewno ten wkład nie byłby
8:57proporcjonalny do zysków już tak, czyli
9:00powyżej tych 10 serii roboczych te
9:02przyrosty masy mięśniowej nie byłyby
9:05adekwatne do wysiłku, który to włożyłeś.
9:08No i oczywiście czasu.
9:10>> Okej. Czyli tą klatkę powiedzmy robimy
9:12dwa razy w tygodniu yyy i więcej nie
9:16też. Jak przegląda się jakiegoś Tiktoka
9:18czy inne rolki zawsze wyskakuje Mike
9:20Mencer i ktoś kto go komentuje i mówi,
9:22że on wymyślił, żeby zrobić tylko raz na
9:24maksa i zostawić. Tak. Jakie jest twoje
9:26podejście do tego, żeby
9:27>> wiesz co, jakby nie chcę tutaj
9:28kwestionować y jego konkretnej metodyki.
9:33Y myślę, że też nie miałby nic przeciwko
9:35wyraził swoje zdanie. Uważam, że
9:38z perspektywy
9:41dzisiejszej i wiedzy, którą na dzisiaj
9:43dysponujemy, uważam, że nie jest to
9:45optymalne. Po prostu można to zrobić
9:48lepiej. Natomiast tak jak mówię, z mojej
9:49perspektywy w dzisiejszych czasach łatwo
9:52mi to stwierdzić. Tak, uważam, że to był
9:54jeden z lepszych trenerów, o jakim
9:56mógłbym pomyśleć i wiele rzeczy, które
9:59on praktykował dzisiaj ma już wsparcie w
10:01literaturze naukowej, jak chociażby fakt
10:05intensywności treningowej, która również
10:07jest niezwykle istotna, czyli po prostu
10:09żeby zbliżyć się do tego tak zwanego
10:10upadku mięśniowego. Tak?
10:14>> No okej. No to czyli ustaliliśmy, że że
10:16według ciebie są to te dwa razy w
10:19tygodniu jakby jest ta grupa ćwiczona.
10:22To teraz przejdźmy do tego właśnie
10:24upadku mięśniowego. Czym jest jakby ten
10:26upadek mięśniowy?
10:29No i i w jaki sposób powinniśmy właśnie
10:31ćwiczyć, żeby wytworzyć ten bodziec.
10:34Tak, bo zakładam, że są osoby, które
10:36ćwiczą na siłowni, robią trzy serie po
10:3712 powtórzeń, na przykład na klatę robią
10:3940 kg czy 50 kg. Tak, no nie mówię o
10:41zawodowcach i [parsknięcie] ktoś robi
10:43spokojnie to odkłada idzie do następnego
10:45ćwiczenia. No to właśnie pytanie, czy to
10:48w ogóle ma sens. Tak,
10:50>> z praktycznego punktu widzenia
10:53i nie wchodząc tutaj w bardzo
10:55szczegółową nomenklaturę i techniczną,
10:59każdą serię wykonywałbym do momentu, w
11:01którym faza koncentryczna, czyli faza
11:04pozytywna, ta, w której przykładowo
11:06wyciskamy albo wstajemy z przysiadu,
11:09niezależnie od naszej woli zwolniła.
11:11Czyli pomimo tego, że my chcemy ten
11:13ciężar przenieść tak szybko jak to
11:14możliwe, to on zaczyna zwalniać. Mhm.
11:17>> Wtedy możemy mieć pewność, że
11:19doświadczamy napięcia mechanicznego,
11:20które w dalszej perspektywie czasu
11:22będzie nam warunkowało przyrosty masy
11:24mięśniowej. Pod warunkiem oczywiście, że
11:26ilość tego napięcia w skali tygodnia
11:28będzie wystarczająca. Tak, bo jedna
11:31seria robocza blisko upadku mięśniowego
11:33to może być zdecydowanie za mało dla
11:35osoby wytrenowanej, żeby doświadczyć w
11:38dalszej perspektywie czasu hipertrofii.
11:40Tak, być może będzie potrzebował trzech,
11:42czterech, być może nawet większej ilości
11:45tych serii. Natomiast takim wspólnym
11:48mianownikiem jest bliskość do
11:51niepowodzenia, do upadku mięśniowego,
11:53czyli moment, w którym ten ruch zaczyna
11:56mimowolnie zwalniać. wtedy mamy pewność,
11:58że ta seria faktycznie była
12:00wystarczająco ciężka, aby zaprocentować
12:04w dalszej perspektywie. Czyli w
12:06momencie, w którym ćwiczę i na koniec
12:08powiedzmy drugiej czy trzeciej serii,
12:10żebyśmy to uprościli nomenklaturę też
12:12dla osób, które nie są tak w tym
12:13świecie, uprośmy to do położenia się na
12:15ławce i wyciskania sztangi na ławce.
12:17Powiedzmy, że wyciskam 50 kg, robię
12:20pierwszą serię 12 powtórzeń, odpoczywam,
12:22robię drugą serię, 12 powtórzeń,
12:24odpoczywam i robię trzecią serię. Jeżeli
12:27przy 12 powtórzeniu nie czuję, że przed
12:29te 12 za trzecim razem sprawia mi
12:32trudność, no to znaczy, że
12:36że marnuje czas. Tak
12:37>> czas dokładnie. Tak. Dobrze byłoby, żeby
12:39już ta pierwsza seria, żeby już w tej
12:41pierwszej serii zbliżyć się do tego
12:42niepowodzenia, do tego upadku
12:44mięśnowego, żeby ten ruch już w tej
12:47pierwszej serii zaczął pod koniec serii.
12:49Podj koń
12:49>> cli poza serią rozgrzewkową każda
12:51robocza powinna przy tym 11, 12, jeżeli
12:54robię do 12 powtórzeń, sprawiać mi już
12:56taki opór, że ledwo już sobie radzę,
12:59ewentualnie kolega mi pomaga i mi
13:00delikatnie daje to do góry, żeby mi
13:03pomóc. Tak, żeby
13:04>> w dużym uproszczeniu. Tak, dokładnie.
13:06Tak,
13:06>> żeby ten ruch po prostu zwolnił,
13:09>> niezależnie od naszej woli.
13:11>> Okej. A jest sens, y,
13:15żeby robić to w ten sposób, że na
13:17ostatni raz zakładam jakiś taki
13:19maksymalny ciężar i próbuję to to
13:21wypchnąć w powietrze? zdecydowanie nie,
13:23bo tutaj mamy
13:25styczność z zjawiskiem tak zwanego
13:28stosunku bodźca do zmęczenia, czyli
13:31nieproporcjonalnie
13:35nieproporcjonalnie do naszego wkładu
13:40zwiększa się bodziec, tak? Czyli więcej
13:44jakby
13:46generujemy zmęczenia aniżeli mamy z tego
13:48jakichkolwiek
13:50zysków. Dokładnie tak.
13:52Czyli tak naprawdę patrzymy na tą
13:53hipertrofię w kontekście całego
13:55tygodnia,
13:56robiąc to w cudzysłowie wyciskanie na
13:59klatkę za każdym razem przy serii
14:00roboczej do do tego momentu zmęczenia. I
14:03zgodnie z planem treningowym musimy mieć
14:05to tak rozpisane, żeby rzeczywiście
14:07powiedzmy te dwa razy tą klatkę robiąc.
14:10E, oczywiście ten plan jest dużo
14:11szerszy. Raz do tego dojdziemy, tylko
14:13chcę wokół tej klatki orbitować, żeby
14:15robić to dwa razy za każdym razem do
14:17zmęczenia i wtedy wywołujemy tą
14:19hipertrofię, która później jakby w
14:20trakcie snu regeneracji,
14:22>> tak? Natomiast to też nie jest jakby tak
14:24obligatoryjne, żeby trenować każdą grupę
14:26dwa razy w tygodniu.
14:28Po prostu jeśli tylko i wyłącznie jeśli
14:29mamy taką możliwość czas i przestrzeń,
14:32prawda? Ponieważ ta tak zwana
14:34elastyczność, możliwość realizacji planu
14:36to jest jeden z takich fundamentalnych
14:38aspektów. Natomiast jeśli ktoś będzie w
14:40stanie trenować tylko raz w tygodniu, to
14:42to jak najbardziej również ma to sens.
14:45Tak.
14:46>> To teraz jeszcze pytanie dotyczące tego,
14:48jak rozróżnić zmęczenie w mięśniach. Mam
14:52tutaj na myśli taki przykład, że w
14:53poniedziałek robię intensywny trening.
14:55Tak, przychodzę w środę,
14:58no i pojawia się w mojej głowie taka
14:59koncepcja, czy wystarczająco się
15:01wyspałem, zregenerowałem. No bo to jak
15:03wiemy, budowa mięśni polega na tym, że
15:05się włókna nadrywają, potem się nadbują,
15:06nadbudowują, tak? Czy jeszcze one się
15:08nie nadbudowały, więc czy jest sens w
15:10ogóle zaczynać
15:12>> w środę trening, skoro czuję, że na
15:14przykład łapy mnie bolą? Tak. Jak
15:16rozróżnić to, wydaje mi się, od tego, co
15:19ciało chce robić?
15:21>> Z najbardziej praktycznego punktu
15:22widzenia. yyy w momencie, w którym
15:24zaczniemy wykonywać trening yyy i
15:27będziemy nie będziemy mieć gorszych
15:30wyników względem poprzedniego treningu,
15:32to jest to już wystarczający sygnał po
15:34prostu, że jesteśmy zregenerowani. Tak,
15:36to jest taki istotny istotny aspekt.
15:38Jeśli natomiast yyy nasze wyniki siłowe
15:40będą gorsze względem poprzedniego
15:42treningu, to znaczy, że potrzebujemy
15:44trochę więcej czasu na te regenerację.
15:47Może się oczywiście wydarzyć sytuacja,
15:48że one będą takie same, tak więc być
15:51może potrzebujemy trochę większej ilości
15:52bodźca, żeby zacząć robić postępy. Także
15:56nie jest to takie czarno-białe.
15:57Natomiast jeśli jesteśmy w stanie
15:59powtórzyć poprzedni trening, to możemy
16:01mieć pewność, że jesteśmy w 100%
16:03zregenerowani i gotowi do tego, żeby
16:05przystąpić do następnej jednostki
16:06treningowej.
16:07>> Mam takie pytanie. Wczoraj rozmawiałem
16:08ten temat z kolegą na siłowni, że jest
16:11dużo osób, które powiedzmy zabierają się
16:13za pompki, przysiady i nie wiem,
16:15stwierdzają, że zamiast siłowni będą
16:16codziennie będą robić przysiady i
16:17pompki. Ktoś na przykład robi 100 pompek
16:19dziennie, nie? I się zastanawiałem, czy
16:21większy sens ma to analogicznie do
16:24właśnie do siłowni, czy większy sens ma
16:25robienie 100 pompek poniedziałek,
16:27wtorek, środa, czwartek, piątek, sobota,
16:29niedziela codziennie po 100 pompek, czy
16:31robienie na przykład w poniedziałek i
16:33czwartek pompek. Czy ta hipertrofia,
16:35nadbudowanie mięśni, zregenerowanie ich
16:37sprawi, że ja będę robił więcej pompek w
16:40kolejnych tygodniach i miesiącach, czy
16:42robienie codziennie tych pompek da
16:44lepszy wynik, gdybyśmy takie dwie osoby
16:46zestawili.
16:47To zależy w którym modelu zrobiłby ich
16:50więcej, ponieważ to objętość treningowa,
16:52czyli suma wykonanej pracy jest tym
16:54głównym driverem, głównym motorem
16:56napędowym, jeśli chodzi o przyrosty masy
16:57mięśniowej. Więc jeśli robiąc codziennie
17:00po 100, zrobiłby ich sumarycznie więcej,
17:03>> 700 w tygodniu,
17:04>> tak, aniżeli w momencie, w którym
17:06zrobiłby je za jednym razem, no to
17:08automatycznie
17:11trening wykonywany codziennie
17:14przyniósłby więcej korzyści. konkretnie
17:16poniedziałek, niedziela to jest 700
17:18pompek, a tu robię tylko 100 w
17:20poniedziałek i 100 w czwartek. Czyli tu
17:21zrobiłem 700 przez cały tydzień, a tu
17:23zrobiłem 200. Czyli idąc tym tokiem
17:26rozumowania, jeżeli ta objętość była
17:27większa, no to teoretycznie jestem jak
17:29Bruce Lee, bo codziennie setki powtórzeń
17:32tak jakby daje lepszy efekt. No ale
17:34pytanie, czy my nie dajemy czasu
17:36organizmowi na regenerację tak, w ten
17:38wtorek, środę? Jeśli nie zauważyłeś,
17:40żeby te zdolności wysiłkowe były coraz
17:42niższe z treningu na trening, to znaczy,
17:44że nie.
17:45>> Czyli jeżeli w poniedziałek zrobiłem
17:46setkę, we wtorek zrobiłem setkę i w
17:47środę bez problemu robię setkę, to
17:50znaczy, że
17:51>> że to działa,
17:52>> że tak powinno być. Tak,
17:53>> być może we wtorek będziesz już mógł
17:55zrobić 101,
17:57to wtedy masz jeszcze większą pewność
17:58życia.
17:59>> No właśnie, czyli no bo to tak naprawdę
18:00nie ma jednej zasady, czyj plan
18:02treningowy jest najlepszy, czy ćwiczyć
18:04raz, czy dwa razy, czy trzy, czy sześć.
18:06No bo kiedyś kulturyści przecież też
18:07ćwiczyli. Nie, nie ma. Paweł jest metod.
18:11>> Może być milion i więcej. Tak, lecz
18:13zasad jest tylko kilka. Jeśli znasz
18:16zasady to z powodzeniem możesz
18:18przebierać w tych metodach, ponieważ nie
18:20ma jednej drogi.
18:22Tych dróg może być wiele, a wszystkie
18:24mogą prowadzić do tego samego celu.
18:26>> No właśnie, bo ty też napisałeś książkę
18:29o układaniu planów treningowych, więc o
18:31tym planie treningowym też chciałbym z
18:32tobą porozmawiać.
18:35W jednym z twoich wywiadów też widziałem
18:37taką koncepcję, że zawsze rekomendujesz
18:38ćwiczenie kontrolne dla takiego
18:40progresu.
18:42Więc o tym też chciałbym, żebyśmy
18:43porozmawiali.
18:45Więc co byś rekomendował ludziom, którzy
18:49chcą poprawić swój plan treningowy?
18:52No bo ciężko powiedzieć skąd ten plan
18:53treningowy mają. Czy od trenera
18:55personalnego, który się słabo zna, czy
18:56wzięli go z internetu, czy z Tiktoka,
18:58tak? Czy wybrali sobie z różnych
19:00wywiadów. Jak ten plan treningowy
19:02powinien być przez miesiące, lata
19:03ustawiony, żeby progresować cały czas
19:07według tych zasad, o których mówili, że
19:08są najważniejsze?
19:09>> Wiesz co, niezależnie od tego, skąd
19:11byłby ten plan, najważniejsza jest jego
19:13realizacja. Tak? Dobry plan treningowy
19:18powinien być przede wszystkim przyjemny,
19:22czyli powinieneś czerpać z niego radość
19:23i satysfakcję. Tak? Ponieważ jeśli nie
19:26lubisz czegoś robić, no to nie będziesz
19:27się do tego przykładać w stopniu, który
19:29zagwarantuje ci jakiekolwiek efekty. No
19:31to to ci mogę zagwarantować.
19:33Yyy po drugie powinien być możliwy do
19:36zrealizowania, czyli jakby powinien być
19:38dostosowany do poziomu wytrenowania
19:40danej osoby. I nie mówię tutaj nawet o
19:43samym doborze ćwiczeń czy czymkolwiek
19:44innym, bo może to być kwestia
19:46intensywności chociażby, więc plan może
19:48być dowolny, tak? Tylko po prostu żeby
19:50żeby jakby poziom intensywności dobrać
19:52do do poziomu wytrenowania. No i
19:54powinien być elastyczny. Natomiast jeśli
19:57te pierwsze dwa fundamenty są spełnione,
19:59no to możemy mówić o pewnej
20:01elastyczności tego tego planu. Więc od
20:04tego bym przede wszystkim zaczął, bo
20:06planów planów w internecie jest mnóstwo
20:08i każdy z nich może być równie dobry.
20:11Tak, kwestia tego, czy on będzie akurat
20:15m pasował danej jednostce, czy i on
20:18będzie czerpał z tego przyjemność, czy
20:20będzie w stanie go zrealizować,
20:22czy będzie elastyczny. Tak więc uważam,
20:25że nie sam plan jest istotny, ale jakby
20:29jego realizac danej osoby, tak?
20:31>> Jego realizacja. Tak, bo słuchaj, możesz
20:33możesz mieć, Paweł nawet najlepszy plan
20:35treningowy
20:37rozpisany przez najlepszego trenera.
20:40Tak, ale co z tego? Skoro ty nie
20:42będziesz w stanie go udźwignąć,
20:45to ten plan będzie do dupy, nie?
20:47Natomiast jeśli masz plan treningowy
20:50rozpisany przez przeciętnego trenera,
20:53ale będziesz w stanie konsekwentnie z
20:55tygodnia na tydzień, z dnia na dzień, z
20:56miesiąca na miesiąc go realizować, to
20:59czy nie uzyskasz lepszych efektów
21:01aniżeli w przypadku tego świetnego
21:02planu, którego ani razu nie dowiozłeś do
21:05końca przez cały tydzień?
21:06>> No pewnie. No to teraz dojdźmy do tego,
21:09że mamy świetnego trenera, mamy żelazną
21:12konsekwencję i jak to powinno wyglądać.
21:15>> Jeśli chodzi o ćwiczenia, ja to nazywam
21:17ćwiczeniami bazowymi, czyli na każdą
21:19grupę mięśniową wybieram jedno
21:21ćwiczenie, na podstawie którego
21:23kontroluję postępy w skali całego roku i
21:25które się nie zmienia. Tak? No to jest
21:28bardzo często spotykany błąd, że ludzie
21:30zbyt często zmieniają te plany
21:31>> cały rok. Ćwiczenie kontrolne na cały
21:33rok.
21:33>> Dokładnie tak. Mogą się zmieniać
21:35ewentualnie w pewnym stopniu warianty
21:37danego ćwiczenia. Wariant przysiadu,
21:40wariant wyciskania na ławce, wariant
21:41martwego ciągu. Możemy, możemy tutaj tą
21:44elastyczność sobie sobie pozwolić sobie
21:48na taką elastyczność. No i na tej
21:50podstawie oceniam, czy ten plan przynosi
21:52mi efekty. Dobrze byłoby, żeby to było
21:54ćwiczenie globalne, złożone,
21:55wielostawowe, ćwiczenia, którym w prosty
21:57sposób możemy zaimplementować tak zwany
22:00element progresywnego przeciążenia.
22:03Dlaczego ćwiczenia na wolnych ciężarach
22:06ćwiczenia złożone? Ponieważ możesz
22:07dołożyć plaster na stronę co dwa
22:10tygodnie czy nawet co miesiąc. Tak. W
22:13przypadku niektórych maszyn mógłby być z
22:14tym problem, nie? Natomiast w przypadku
22:16wolnych ciężarów ten tak zwany
22:18microloading jak najbardziej już już
22:20wchodzi w grę, więc te postępy możesz
22:22kontrolować. Czyli powiedzmy dla osób,
22:24które nie są zaawansowane na siłowni, ja
22:27przepraszam, że tak to sprowadzam do
22:28takiej, no ale mamy różnych słuchaczy na
22:29różnym etapie zaawansowania, czyli
22:31jeżeli mamy ćwiczeniem kontrolnym jest
22:33położenie się na płaskiej ławce i
22:34wyciskanie sztangi i powiedzmy wyciskam
22:3740 kg, 20 kg talerz 20, no jeszcze
22:39sztanga, no to by było 60, ale dokładam,
22:42czyli 10 kg z jednej strony 10 kg plus
22:44sztanga to jest 40 kg i dokładam jakieś
22:461,25 talerzyk z jednej, z drugiej strony
22:49i wtedy tak sprawiam, że ten progres Tak
22:52się upewniasz, że że robisz te postępy.
22:54Tak. I nie mówię, że to trzeba robić co
22:57tydzień. Wręcz przeciwnie, ponieważ im
22:59bardziej wytrenowany jesteś, tym
23:01mniejsze prawdopodobieństwo tego, że
23:02będziesz w stanie z tygodnia na tydzień
23:04coś dokładać. No ale to też nie znaczy,
23:06że plan nie działa. Tak. Ja tutaj zawsze
23:09widzę analogię. Porównuję do sprinterów.
23:13Fakt, że sprinter nie poprawia swojego
23:16czasu co tydzień na 100 m, to nie
23:18znaczy, że jego plan nie działa. Po
23:19prostu jego poziom wytrenowania jest tak
23:21wysoki, że efektywność tego planu nie
23:24jest tak wymierna, jak była na początku.
23:26Tak. Tak więc no ale to jest też
23:28wracając do tego błędu, ludzie zbyt
23:30często zmieniają plany treningowe, tak?
23:33Ponieważ wychodzą z założenia, że jeśli
23:34nie są w stanie zwiększać ciężaru, to
23:36plan przestał działać. Wręcz przeciwnie,
23:39on dopiero zaczyna działać, ponieważ
23:41dopiero jesteś w stanie efektywnie
23:42przeładować te ćwiczenia w momencie, w
23:45którym jak na ironię nie jesteś w stanie
23:47już zwiększać tam ciężaru, ponieważ w
23:49momencie, w którym ty jesteś w stanie
23:50zwiększać z tygodnia na tydzień ciężar,
23:52to zachodzą wszystkie adaptacje, ale nie
23:54te, które mają związek bezpośrednio z
23:56przerostem masy mięśniowej. Czyli
23:57wiadomo, lepsza ekonomia ruchu, lepsza
23:59technika, tak? Yyy, natomiast jeśli
24:02chodzi o budowanie masy mięśniowej, to
24:04ona się zaczyna dopiero w momencie, w
24:06którym już nie jesteś w stanie z
24:07tygodnia na tydzień dokładać i wtedy
24:09trzeba ten plan kontynuować. Tak? No ale
24:14to świadomość przede wszystkim.
24:15Natomiast zbyt często te plany są
24:17zmieniane,
24:18więc to jest taki fundament, te
24:20ćwiczenia globalne, na podstawie których
24:22kontroluje te postępy. No i dalej teraz,
24:25jeżeli mamy wybrane powiedzmy to
24:26ćwiczenie, powiedzmy trzymajmy się tego
24:28najprostszego do zobrazowania tej tej
24:30ławki płaskiej,
24:32y mamy to wybrane, no to teraz
24:34powiedziałeś, żeby w kontekście
24:35budowania masy
24:38musimy dojść do momentu, w którym nie
24:40jesteśmy w stanie pokonać na przykład 50
24:42kg 12 razy. Tak, mówimy o osobie
24:44początkującej.
24:46No i teraz co powinniśmy zrobić właśnie,
24:49żeby no ta to budowanie masy się
24:51zadziało? Powinniśmy zwiększyć ciężar o
24:53te 5 kg powiedzmy czy 2,5 kg i z asystą
24:57kogoś. Jeśli taki scenariusz trwa
25:00powiedzmy przez ctery czy sześ tygodni,
25:05aczkolwiek nie chciałbym, żeby ktoś
25:07przywiązywał tutaj szczególną wagę do do
25:09do tego czasu, to wtedy jest to sygnał,
25:13że dostarczamy prawdopodobnie zbyt mało
25:15bodźca, zbyt mało stresu,
25:18żeby te wyniki popchnąć dalej, tak? I
25:21wtedy dopiero zwiększamy objętość
25:23treningową i ilość dostarczonego stresu,
25:26żeby nasze ciało mogło się do tego
25:28zaadoptować właśnie poprzez wzrost masy
25:31mięśniowej. Tak? Czyli w praktyce
25:33dokładamy jedną serię roboczą albo
25:35dokładamy kolejne ćwiczenie na tę grupę
25:37mięśniową, które nam tego stresu
25:39dodatkowego dostarczy, którego
25:41potrzebujemy, żeby się zaadoptować.
25:43>> Czyli nie używając słowa objętość, które
25:46może być niezrozumiałe i tak dalej.
25:48Jeżeli leżę na klatce, znaczy leżę na
25:50ławce i wyciskam na klatkę to swoje 50
25:53kg, trzy serie po 12.
25:55>> Dokładam czwartą serię
25:57>> z tym samym ciężarem.
25:59>> Może być z tym samym ciężarem. Albo
26:01dokładam inne ćwiczenie i wykonuję dwa
26:04>> na klatkę.
26:04>> Dokładnie. Tak.
26:05>> Czyli na przykład kładę się z hantlami i
26:07hantlami na przykład wyciskam. Tak. I to
26:09jest to kolejne ćwiczenie. dokładam dwie
26:11y serie i wtedy sprawiam, że to, że
26:13organizm dostaje sygnał, no że jednak
26:15jest y większa mordęga do pokonania i
26:18trzebać
26:19>> zbudować masę, żeby tą mordękę y się do
26:22niej zaadaptować. Tak więc wszystko się
26:23sprowadza tak do tej objętości
26:25treningowej, czyli sumarycznej ilości
26:27dostarczanego stresu dla ciała. Mhm.
26:30>> Okej. No i co jeszcze tutaj by było
26:33ważne w kontekście trenowania do do
26:36budowy masy? zbliżanie się do upadku
26:37mięśniowego. No ale to już
26:39powiedzieliśmy, więc zakładam, że to
26:40jest oczywiste dla widzów i słuchaczy,
26:43czyli po prostu upewnił się, że że
26:45trenuje wystarczająco blisko
26:46niepowodzenia, tak? Czyli że ten ruch
26:49również w tym drugim ćwiczeniu pod
26:51koniec serii zaczyna zwalniać
26:52>> i nawet pierwszej serii.
26:53>> I nawet pierwszej serii. Tak.
26:55>> Tak. No bo tutaj
26:57ty może nie jesteś już na takim etapie i
26:59z klientami ze sobą, ale ja widząc i
27:02obserwując osoby na takich normalnych
27:04siłowniach w galeriach i tak dalej
27:05zdrofitach jakiś to widzę, że ktoś na
27:08przykład robi trzy serie i ta pierwsza
27:10seria jest traktowana jak pewnie u
27:11zawodowców jak rozgrzewkowa, nie? Czyli
27:13ktoś przeleciał 12 razy, podniósł to na
27:15klatce, chwilę podpoczywa, pobawi się
27:17telefonem, potem znowu robi 12 razy,
27:19czyli nie traktuje się tej pierwszej
27:20roboczej jako już tą, która ma
27:22rzeczywiście działać, tylko czeka się na
27:23tą ostatnią. Yyy, bo wtedy się czuję
27:25zmęczenie, a tutaj chodzi o to, żeby od
27:27tej pierwszej serii już robić to tak,
27:29żeby to było
27:30>> efektywne. I już tłumaczę dlaczego.
27:32Ponieważ jeśli nie zbliżysz się do
27:33upadku mięśniowego,
27:35to wygenerowałeś tak zwaną śmieciową
27:37objętość treningową, bo zwróć uwagę, że
27:38praca została wykonana. Ty poświęciłeś
27:41na to energię.
27:41>> Zmęczyłem się.
27:42>> Dokładnie. Ale jednak bodziec nie był
27:45wystarczająco wysoki, żeby
27:46zaprocentować.
27:48Dlatego rozgrzewkę zawsze ograniczamy do
27:50niezbędnego minimum, ponieważ to też
27:52jest czas. To też jest energia, to też
27:55jest stres dla naszego organizmu.
27:57>> Czyli ta rozgrzewka jakby nie powoduje,
27:59że ja buduję masę mięśniową, tylko
28:00siedząc i robiąc rozgrzewkę teraz muszę
28:02myśleć o tym, że rozgrzewam mięśnie,
28:03żeby nie mieć kontuzji, a nie, że to
28:05jest część treningu.
28:06>> O ile o ile rozgrzewka zmniejsza
28:09prawdopodobieństwo kontuzji, bo tego nie
28:12wiemy i literata naukowa również nie
28:14wie.
28:15>> Tak,
28:15>> to jest, to jest ciekawe.
28:17>> To jest zagadka rzeczywiście. No
28:18>> tak. Natomiast dlatego mówię, rób tyle
28:21ile potrzebujesz. żeby zrobić efektywny
28:24trening.
28:25>> Czyli od teraz każda osoba, która nas
28:26słucha, musi wiedzieć, że jak siada do
28:28serii, to ta seria ma przy tym, jeżeli
28:31mamy 12 powtórzeń, no bo można sobie
28:33różnie określić te powtórzenia, przyjmij
28:34te 12, to przy tym 10, 11, 12 już musimy
28:39się mierzyć z tak dużym wysiłkiem, że
28:41już ledwo dajemy radę, kończymy czy nam
28:43ktoś pomaga, czy sami, jak nie mamy z
28:45kim ćwiczyć, tak? I wtedy uznajemy, że
28:48realizujemy ten cel budowania masy
28:50mięśniowej. Jeżeli robimy 12 serii 50 na
28:53klacie i dopycham do 12, tak samo jak
28:56robiłem przy szóstym, to znaczy, że
28:58zrobiłem rozgrzewkę, zmęczyłem mięśnie i
29:01generalnie zrobiłem to źle.
29:02>> Dokładnie tak. I tak zwana śmieciowa
29:04objętość treningowa nie tyczy się tylko
29:06jednej serii. To jest ciekawe, ale może
29:09się toczyć całego ćwiczenia. Czyli tak
29:11jak wspomniałeś, jeśli pierwsze dwie
29:13serie były zdecydowanie za lekkie, to w
29:16ogóle nie klasyfikowałbym ich do tych,
29:18które były efektywne. Tak więc musimy
29:20się upewnić od samego początku, że każda
29:22z tych serii jest wystarczająco ciężka.
29:23Tak natomiast to, o czym widzowie mogą
29:26nie wiedzieć, to wysoki zakres powtórzeń
29:27to również może również może być
29:29kontrproduktywny, ponieważ zasadniczo to
29:31wystarczy ci sześć powtórzeń, żeby
29:34uznać, że ta seria będzie się
29:35klasyfikowała do tych efektywnych. No
29:37właśnie porozmawiajmy o o ilości
29:40powtórzeń w kontekście budowania masy,
29:41ale cały czas trzymajmy się tej ławki
29:43płaskiej, żebyśmy zawsze mieli ten sam
29:44przykład.
29:46Czyli co? Jeżeli kładę się na ławce i
29:48wyciskam 50 kg sześć razy i powiedzmy
29:53już się męczę, tak? No to znaczy, że
29:56realizuję ten cel budowania mas.
29:58>> Jak najbardziej. Tak. Ale jeśli
29:59kładziesz się na ławce i wykonujesz 12
30:01powtórzeń i tylko ostatnie cztery są
30:04ciężkie, to znaczy, że te pierwsze osiem
30:08przepaliłem czas. Tak,
30:09>> przepaliłeś czas, energię i
30:12wygenerowałeś śmieciową objętość
30:14treningową.
30:14>> No to czekaj, bo teraz dochodzimy do
30:15czegoś, co mi zaczyna kwitać w głowie na
30:17bieżąco, nie? Jeżeli ja ćwiczę i
30:20powiedzmy robię 80 kg 12 razy, tak?
30:25No to pierwsza leci, druga leci, trzecia
30:28leci, czwarta leci i dopiero przy piątej
30:30widzę, że mój kolega bliżej do mnie
30:32podchodzi i podkłada ręce. To tak
30:35naprawdę to znaczy, że te pierwsze
30:37powtórzenia, zanim on do mnie nie
30:38podszedł, bo powiedział, że spokojnie
30:39machnę te pięć razy, bawił się jeszcze
30:41telefonem, powiedzmy, czy pił wodę,
30:44to było bez sensu. Tak,
30:45>> dokładnie tak, dokładnie tak.
30:47>> No właśnie widzisz. To jest coś, co o
30:49czym nie myślałem w ten sposób. Czyli
30:50co? Lepiej zrobić sześć razy,
30:51>> zwiększyć ciężar i zrobić sześć
30:53powtórzeń.
30:54No dlaczego wszyscy robią 10 12?
30:56>> Nie wiem skąd mam wiedzieć.
31:00To nie moi klienci.
31:01>> Czyli ty jak w planach rozpisujesz
31:03osobą. No nie mówię o zawodowcach. Tak
31:05też jakby. No przyjmijmy osobę, która
31:06czw
31:09to co to nie zapisujesz po 12 serii?
31:12>> 12 powtórzeń? Nie,
31:13>> przepraszam. 12 powtórzeń.
31:15>> Nie, do 10. Maksymalnie do 10.
31:20>> Okej. Oczywiście są ćwiczenia, w których
31:24niski zakres powtórzeń nie będzie po
31:26prostu wygodny i praktyczny, tak jak
31:28między innymi wznosy boczne na cztery
31:30powtórzenia dobrać ciężar, no to tak
31:32niekoniecznie. Uginanie na modlitewniku
31:34na biceps, no to aż się prosi o
31:35zerwanie.
31:36>> Więc oczywiście są ćwiczenia, które
31:38raczej wykonywałbym bliżej 10 powtórzeń
31:41niż sześciu, natomiast większość
31:43wykonuje na w zakresie od sześciu do
31:45ośmiu ruchów na serię.
31:47Czyli,
31:49no bo tu powiedziałeś, że plany można
31:51dobierać jak się zna zasady. Czyli
31:52rozumiem, że
31:55myślimy w ten sposób, że jeżeli od
31:57pierwszego powtórzenia mam problem z
31:58ruchem, to też sześć ruchów mi
32:01wystarczy, no bo ten szósty już
32:02praktycznie nie jestem w stanie wykonać,
32:04jeżeli przy pierwszym już nie daj rady.
32:06I to zamyka się w tym budowaniu, y,
32:10malutkim dniu zbudowania mojego celu,
32:13tej masy mięśniowej. Tak,
32:15>> dokładnie. Tak, ale pamiętajmy o
32:16nadrzędnym fundamencie, jakim jest
32:19przyjemność treningu. Nie każdy lubi tak
32:21dźwigać na sześć powtórzeń.
32:23>> No tak. No bo jeżeli ktoś na maksa robi
32:25raz stówę, to musiałby, nie wiem,
32:27zakładać 90 czy 85 i od pierwszego
32:30powtórzenia robić sześć razy. Nie ma kto
32:32za nim stanąć z tyłu, bo się, że mu to
32:34spadnie na głowę i tak dalej i też ma
32:36może problemy z barkami, z czymś tam.
32:38>> Jest po kontuzji i podemia nawet gdzieś
32:41tam się jest zablokowany. Czyli na
32:42przykład jak robimy wypychanie na nogi,
32:44ja mam dyskopatię i robimy wypychanie na
32:46nogi, nie za bardzo w ogóle mogę teraz
32:48robić wypychanie na nogi. To jakbym
32:49założył 200 kg, pewnie bym zrobił, ale
32:51no myślę, że bym sobie połamał te plecy
32:53w całości. Czyli, czyli robię 140, ale
32:56na przykład 20 razy po to, żeby przy
32:58tych ostatnich dojść do
33:00>> upadku,
33:01>> do upadku zamiast robić trzy razy te
33:03180.
33:04>> Jest to argument. Czyli trener jakby w
33:06tym przypadku robi to, że patrzy co
33:10kiedy gdzie sobie zrobimy krzywdę, gdzie
33:11sobie nie zrobimy krzywdę i te większe
33:13serie wynikają tylko z tego, że lepiej
33:14na modlitewniku zamiast brać nie wiem 50
33:17kg robimy 20 kg, ale 15 razy na
33:19przykład. Tak,
33:20>> dokładnie. To jest ta tak zwana
33:21elastyczność, czyli jeden z tych trzech
33:24nadrzędnych fundamentów dobrego planu
33:25treningowego. Dopiero później są
33:27wszystkie poszczególne parametry, o
33:29których teraz rozmawiamy, czyli
33:31objętość, intensywność, ilość powtórzeń
33:34między innymi.
33:35>> No dobra, to powiedzmy, że ktoś
33:36przesłuchał i myśli sobie tak: "Całe
33:37życie robię po 12 serii, to teraz będę
33:39robił tak, jak mówi Arek. Kładę się na
33:41klatę, robię sześć razy, nie wiem, dwie
33:44serie, trzy serie powiedzmy, potem się
33:45kładę na ławkę, hantelki, dwie serie też
33:48po sześć razy, tak na maksa. E i spoko.
33:51No ale za dwa tygodnie stwierdzi, to
33:54lepiej robić tak, jak robiłem wcześniej,
33:55bo coś tam tak, bo mnie trochę boli, bo
33:57za mocno, bo ten ma sens takie rotowanie
34:01planami, ćwiczeniami, czy lepiej robić
34:03coś przez miesiąc, dwa, trzy, cztery i
34:05tego nie zmieniać, czy można sobie
34:06dowolnie te ćwiczenia zmieniać, o ile
34:09dalej stosujemy tą zasadę, że już
34:12>> teoretycznie
34:14możesz, papier przyjmie wszystko. W
34:17praktyce ciężko ci będzie kontrolować
34:19postępy, jeśli co tydzień będziesz
34:22zmieniał poszczególne parametry planu
34:24treningowego. Nie będzie to wymierne po
34:25prostu. Nie to tak jakbyś co tydzień
34:27biegał w zupełnie innych warunkach
34:29atmosferycznych. Ciężko ci porównać
34:32jeden czas do drugiego, jeśli tydzień
34:35temu walił grad z deszczem, nie? A a
34:38wczoraj przykładowo było słonecznie,
34:41więc to jest na tej samej zasadzie.
34:42>> No tak, bo my tu jakby nie budujemy siły
34:44i nie startujemy w zawodach. chle więcej
34:46wyciśniemy, tylko no jakby chcemy
34:48zbudować tą
34:49>> masę mięśniową,
34:50>> tą masę, a to ćwiczenie kontrolne pomaga
34:52nam sprawdzić po prostu, czy jest
34:53progres. Tak,
34:54>> dokładnie. Tak. Mhm.
34:56>> No dobrze, no to chciałbym, żebyśmy
34:58jeszcze porozmawiali o podciąganiu na
35:00drążku.
35:00>> Przyjmijmy, że jest to osoba, która no
35:03nie podciągnie się 12 razy, robi s cywa
35:07się do tego w tych wszystkich fitness
35:08klubach teras maszyn, gdzie na kolanach
35:11no jakby dotykasz kolanami i ustawiasz
35:13sobie ciężar. Tak to jeżeli ja na
35:16przykład powiedzmy jest skala od 1 do
35:18tam do 12 powiedzmy jest sześć tych
35:19klamotów gdzie można wsadzić ten
35:22ustawiam sobie na szóstkę spokojnie
35:23robię 12
35:26odpoczywam dwie minuty znowu podchodzę
35:27ustawiam na szóstkę robię sobie 12 tak
35:30czy ja w ogóle jakby raz że buduję masę
35:33a dwa że jakby zwiększam
35:36bo docelowo chodzi o to żeby robić wiesz
35:38bez bez wspomagania to pociąganie
35:40>> czy jeżeli ja robię na szóstce 12 po
35:42trzy serie
35:44bez problemu. No to ja
35:46>> jeśli za tydzień nie zrobisz na piątce,
35:48to prawdopodobnie zmarnowałeś trochę
35:50czasu
35:51>> i przepaliłeś
35:52tego pączka z poprzedniego podcastu.
35:56>> Czyli jeżeli 12, ustalam sobie 3 x 12
36:00podciągania na drążku z tym klamotem na
36:01szóstce, ciężarem na szóstce, tak że
36:03mam, że jest lżej, tak jak na piątce
36:06jest ciężej, to na szóstce jest lżej
36:08dla, dla osób, które nie, nie wyobraziły
36:09sobie tego. Czyli jak robię 3 x 12, to
36:13przy następnym jakby treningu lepiej
36:16zrobić to na piątce 10 razy czy dziewięć
36:18razy, ale już to robiąc tak, że już
36:20ledwo się podciągam i to wtedy jest
36:23progres. Tak.
36:24>> Tak.
36:26To jeszcze nie, to jeszcze nie warunkuje
36:28progresu,
36:29>> bo fakt, że ty zwiększasz ciężar, no to
36:31to jakby kosztem ilości powtórzeń to to
36:34nie znaczy, że ty robisz postępy. Znaczy
36:37w tym scenariuszu zakładam, że nic by
36:40się nie zmieniło.
36:41>> Okej,
36:41>> zupełnie. Ale przykładowo, no bo mówisz,
36:44że to robisz bez wysiłku te 12 na
36:46szóstce. Tak,
36:48>> tak. No
36:49>> progres byś zrobił, gdybyś przykładowo
36:51za tydzień zrobił na piątce,
36:54>> ale 12.
36:55>> Te 12,
36:56>> czyli tą siłą woli i tym jakby, no bo
36:58wiadomo, że głowa siada pierwsza. Tą
37:00siłą woli i tak dalej muszę sobie
37:01powiedzieć, że muszę na piątce zrobić do
37:0312, a nie skończyć przy ośmiu czy przy
37:05dziewięciu i sobie powiedzieć, że no ale
37:07robiłem na piątce, tak?
37:09A być może mógłbyś zrobić chociaż jedną
37:11serię na piątce 12 i to też już byś mógł
37:15rozpatrywać w kontekście postępów, tak?
37:18Bo zrobiłbyś sumarycznie, wykonał
37:20większą ilość pracy względem
37:22poprzedniego tygodnia.
37:23>> Rozmawiamy o konkretnym ćwiczeniu, o tym
37:25podciąganiu na drążku, ale no rozumiem,
37:27że ta zasada dotyczy wszystkich ćwiczeń,
37:30czyli do każdego ćwiczenia, do którego
37:32podchodzę. Jeżeli podchodzę do niego z
37:33łatwością i ta pierwsza seria i druga
37:35seria nie sprawia mi problemu i dopiero
37:37męczę się na trzeciej, no to nie robię
37:39progresu i chodzi o to, żeby za każdym
37:41razem mając trenera, no bo samemu to
37:43ciężko jest ogarnąć, y, no znajdować to
37:47swoje maksimum, do którego dochodzimy,
37:48ale jednak nie odpuszczać, tylko do
37:52dociskać to na maksa. Tak,
37:53>> może nie na maksa, ale do przekrażać tą
37:57strefę komfortu
37:58>> i wtedy te mięśnie dostają impuls do
38:00tego, żeby rosnąć i wtedy pojawia się ta
38:01prawdziwa hipertrofia.
38:03>> Tak,
38:03>> czyli gdybyśmy zamknęli to klamrą, no to
38:05jeżeli ktoś ćwiczy i nie czuje zmęczenia
38:08od pierwszego ruchu, to miło spędza
38:10czas. Tak, twoim chod.
38:12>> Dokładnie. To też jest w porządku. To
38:13też jest w porządku, nie? Powiedzmy
38:16sobie też o wspomagaczach przez chwilę,
38:18no bo wiadomo, że świat kulturystyki, no
38:20to się z tym wiąże. Ty trenowałeś dużo
38:22naturalnie, potem przyszedłeś też na
38:24środki i znasz też mnóstwo takich osób.
38:26Czy to jest tak, że biorąc
38:29różne środki
38:32widzimy zauważalny efekt? tej masy jest
38:35więcej, siły jest więcej i to się dzieje
38:38u każdego. Czy tak jak też trochę
38:40powiedziałeś wcześniej, że to zależy od
38:43od danego człowieka i niekoniecznie jest
38:44tak, że nakupimy sobie środków od
38:46kolegi, który jest duży, weźmiemy to i
38:48zaczniemy też być duzi, nie?
38:50>> To jest kwestia wysoce indywidualna i
38:52zależna od czynników, na które nie mamy
38:53zupełnie wpływu, tak? Czyli są osoby,
38:57które z tytułu stosowania dopingu nie
38:59będą miały jakichkolwiek
39:01efektów pozytywnych i benefitów, a tylko
39:03i wyłącznie skutki uboczne. I zasadniczo
39:06to skutki uboczne to jest to, czego
39:08nawet nie możemy liczyć, a a wręcz
39:11powinniśmy się tego spodziewać, jeśli w
39:13ogóle myślimy o dopingu, tak? Bo to to
39:17jest jak podatki i śmierć. to jest to
39:21jest pewne. Yyy natomiast teraz pytanie,
39:24czy jakby proporcjonalne do tych
39:26schodków obocznych będą też przyrosty
39:28masy mięśniowej, ponieważ nie zawsze tak
39:30jest. Tak.
39:32Natomiast z drugiej strony są osoby,
39:34które naprawdę przy stosunkowo niedużych
39:35dawkach
39:38będą robiły fenomenalne rezultaty i będą
39:40miały świetne wyniki. Natomiast no to to
39:44są nieliczne osoby.
39:45>> No ale to jest tak, że jak
39:46powiedzieliśmy wcześniej, że masz 2500
39:48kalorii na zerze, dodajesz bezpiecznie
39:50300, żeby nie nabierać smalcu i budujesz
39:53masę. Y, no to biorąc, no już nie
39:56nazywajmy konkretnych środków i tak
39:57dalej, bo i nie promujemy i nie mówimy,
39:59żeby brać i tak dalej, to takie
40:00zastrzeżenie, tylko technicznie jakby.
40:02>> Znaczy odradzamy, jeśli
40:04>> tak, odradzamy, bardziej mówimy o
40:05możliwościach
40:06>> dopingu.
40:07>> Tak,
40:08>> to to to robiąc te 300 y dodatkowych
40:12kalorii, jedząc i biorąc środki, to
40:15wtedy rośniemy dużo więcej. Czy to jest
40:17tak, że musimy więcej tych kalorii
40:18dołożyć,
40:20żeby z tej większej umiejętości
40:21kalorycznej ta masa się wytworzyła? Jak
40:22to działa,
40:23>> nie? zdecydowanie nie. To zasada zasada
40:26jest analogiczna, tak jak jak do osoby,
40:28która buduje naturalnie, tak to jakby
40:31proces budowania masy mięśnia wcale nie
40:33jest tak energochłonny, jak mogłoby się
40:34wydawać. O, naprawdę to to to jest
40:37nieduża nieduża nieduża kaloryczność,
40:40nieduże wartości,
40:42więc ta nadwyżka powinna być, ale
40:47minimalna. Okej, czyli to jakby no dalej
40:51się trzymamy zasady, że jemy
40:53tylko te 300 powyżej, to naturalne zero.
40:56Więc jeżeli ktoś dużo ćwiczy i dużo się
40:57rusza i tak dalej, no to też dalej
41:00będzie odczuwał ten głód, powiedzmy. No
41:02ale te środki u danych osób, która tak
41:04genetyka preferuje te środki, no to po
41:07prostu będzie rósł zdecydowanie
41:09szybciej. Ale
41:11powiedzmy sobie troszkę o tej negatywnej
41:14stronie stosowania dopingu i myślę, że
41:16takim, no bo wiadomo, że te środki są
41:18różne i ci, którzy się zawodowo tym
41:20zajmują, to znają te środki, ale taki
41:22najbardziej popularny dla wszystkich
41:24powiedzmy jest testosteron i on się
41:25staje taki już naprawdę popularny wśród
41:27normalnych ludzi, którzy sobie go biorą
41:29jako antyaging, nie? Czyli jak ktoś ma
41:3135, 40, 45 lat, 50, no to jest na TRT,
41:34nazwijmy to i w Stanach to jest w ogóle
41:35normalne, tak? No i teraz pytanie, czy
41:38jak już się zaczyna brać testosteron,
41:40czy to jest taka droga w jedną stronę,
41:43czy można sobie trochę pobrać, a potem
41:44sobie go nie pobrać i potem do niego
41:46wrócić, czy to jest tak, że jak ktoś
41:47zaczyna, ma powiedzmy te 40 lat i
41:49bierze, no to już
41:50>> No raczej to jest droga w jedną stronę.
41:52Zdecydowanie. Nie liczyłbym na to, że
41:54ktoś się zdecyduje, żeby tylko i
41:55wyłącznie spróbować, a później zejdzie.
41:58To jest uzależniające po prostu. Jeśli
42:00ktoś ma dodatkowo jeszcze
42:03jest predysponowany do nałogów, no to to
42:06się może źle skończyć po prostu, nie?
42:10Także
42:10>> ale branie testosteronu w takich dawkach
42:12no no nie kulturystycznych, zawodowych,
42:14tylko takich no nie wiem jak
42:17>> teoretycznie można zejść, natomiast nie
42:18sądzę, nie znam osobiście osoby, która
42:20by weszła, żeby spróbować i by zeszła z
42:23tego.
42:23>> Do konsekwencji są jakie później, że
42:25musimy to brać po prostu przez
42:26>> do końca życia.
42:28Więc jeśli ktoś ma z tyłu głowy, że
42:30będzie musiał to robić do końca życia i
42:31jest tego w pełni świadomy i zdaje sobie
42:34sprawę z ewentualnych skutków obocznych
42:35i tego jakie konsekwencje to ze sobą
42:40niesie, no to w porządku. Ale ja do tego
42:43ręki nie przykładam. To dla jasności,
42:45jeśli ktoś się mnie pyta o takie rzeczy.
42:47Tak.
42:48>> No tak. No bo też rozumiem, że branie
42:50środków jakby wiąże się z tym, że jeżeli
42:51ktoś często podróżuje, czy zmienia
42:53miejsce czy coś, no to trzeba to
42:55wszystko ze sobą zabierać, przewozić i w
42:57samolot i gdzieś tam. To nie jest tak,
42:58że jadę na wakacje na dwa tygodnie,
42:59zapominam o tym, zostawiam mu się w
43:01lodówce czy tam w szafce. Tak tylko, że
43:03to już jest cała operacja logistyczna do
43:05końca życia z takbyśmy byli podłączeni
43:07pod leki, których się nie możemy pozbyć.
43:09Musimy je zawsze mieć, nie?
43:10>> Dokładnie. Tak. To jest też duża
43:12niewygoda, czyli to już jak ktoś wchodzi
43:14to musi mieć świadomość, że to no nie
43:16jest na chwilę, ale ten Ale czy naprawdę
43:19tak jest, że ktoś regularnie ćwiczy i
43:21trzyma tych kalorii i czy to to wejście
43:24na środki jest takim magicznym kopem,
43:27czy to się tylko tak wydaje ludziom, że
43:29to jest taka wymówka, że o on jest na
43:31sterydach, to on jest duży? Ludzie
43:33przede wszystkim przeceniają doping. To
43:37to na pewno i to jest jestem w stanie
43:39już z mojego punktu widzenia i z mojej
43:41perspektywy
43:43jakby świadomie stwierdzić, tak, że to
43:46nie jest tak, jak się ludziom wydaje, że
43:50no, że to jest
43:52game changer tak zwany, nie? Tak jak
43:56powiedziałem, jeśli ktoś w to idzie, to
43:58dobrze byłoby, żeby
44:00czerpał z tego jakieś dodatkowe benefity
44:03pośrednio, a nie tylko i wyłącznie masę
44:06mięśniową, ponieważ jest to nieopłacalne
44:08po prostu.
44:09>> Czyli jeżeli ktoś na tym nie zarabia
44:12dookoła tego, że jest duży i ludzie
44:14mówią: "O, on jest duży, to idę do
44:15niego", tak?
44:16>> Ja odradzam zdecydowanie. Znaczy
44:18odradzam każdemu tak na dobrą sprawę,
44:19nawet jeśli ktoś jest trenerem
44:20personalnym, nawet jeśli ktoś startuje w
44:22zawodach, bo ja prowadzę bardzo wielu
44:24zawodników,
44:25którzy startują w zawodach z testami
44:27antydopingowymi. Każdemu to odradzam,
44:30nawet jeśli zarabia on pośrednio na tym
44:32sporcie, tak? Ponieważ no tak jak mówię,
44:34jest to droga w jedną stronę i ja nie
44:36przyłożę ręki do ewentualnych
44:38konsekwencji. Po prostu mam czyste
44:40sumienie i
44:42>> jasne
44:42>> i jakby no cieszę się z takiego
44:45podejścia, nie?
44:46>> W porządku. No dobra, no to teraz
44:48wracając już do pytań poza środkami.
44:52Ostatnio na YouTubie mówiłem ci,
44:53oglądałem takiego pana, do którego
44:54ludzie przychodzą, żeby poprawić jakiś
44:56element swojej sylwetki, czyli na
44:58przykład skupmy się, nie wiem, na na
44:59barkach, nie?
45:01>> To ile czasu zajmuje poprawa jakiegoś
45:05elementu, na przykład takiego jak barki,
45:07że na przykład ty na mnie patrzysz,
45:08zdjąłem koszulkę i powiedział: "Paweł,
45:10musisz popracować tu i tu, takie i takie
45:11ćwiczenie zrobić". To ile tygodni czy
45:13miesięcy trwa to, żeby ten bark się
45:15zrobił realnie większy z twojego
45:17doświadczenia?
45:20Wiesz jak jak wygląda taki proces
45:22poprawy w czasie?
45:25>> Nie sądzę, żeby to było możliwe w ogóle.
45:27>> Zmierzenie tego, tak? Czy
45:29>> poprawa swojej słabszej strony, słabszej
45:31grupy mięśniowej? Być może nie jest to
45:33nie jest to to, co większość ludzi
45:35chciałaby usłyszeć. Natomiast z
45:37doświadczenia wiem, że jeśli twoja jakaś
45:41grupa mięśniowa jest słaba,
45:43to zawsze będzie twoją najsłabszą
45:45stroną, niezależnie od tego, ile pracy w
45:47to włożysz i czasu.
45:49Także to już są uwarunkowania
45:51genetyczne. Nie, nie mamy po prostu na
45:53to wpływu. Jeśli ktoś, na pewno
45:56założyłeś, jeśli ktoś ma słabe łydki, no
45:59to niezależnie od tego, co będzie na nie
46:01robił, to one będą cały czas będą słabe.
46:03Jeśli ktoś ma dobrze rozbudowane łydki,
46:05to prawdopodobnie
46:07nic nie robi, żeby je mieć dobrze
46:09rozbudowane. No tak, tak, takie są
46:11fakty, nie? Także jeśli coś nie rozwija
46:14się proporcjonalnie do całej reszty, to
46:16nie sądzę, żebyś mógł to w jakikolwiek
46:17sposób zmienić.
46:20>> No bo no jest chyba tak, że nie wiem,
46:23niektóre osoby mają dół bardziej
46:24rozbudowane, czyli na przykład nogi, a
46:26inne osoby na przykład są świetne w
46:27barkach i i wyciskaniu i tak dalej, a
46:29inni, nie wiem, plecy mają mocniejsze,
46:32jest tak, nie?
46:32>> Jak najbardziej. Tak, jak najbardziej.
46:34Tak, to zdecydowanie. Natomiast nie
46:37sądzę, żebyś był to w stanie zmienić w
46:38jakikolwiek stopniu sposób.
46:41>> Dobra, to jeszcze porozmawiajmy sekundkę
46:42o regeneracji,
46:45czyli
46:47no rozumiem, że to jest takie pytanie
46:48badalne, tak? Ale czy według ciebie sen
46:53jest najważniejszym
46:56czy jednym z najważniejszych punktów
46:57tutaj przy budowaniu mocy miśniowej
46:59>> w przypadku osób naturalnych? Tak,
47:01zdecydowanie.
47:03I uważam, że ludzie nie doceniają
47:06aspektu snu w kontekście szeroko pojętej
47:10regeneracji.
47:12Przepuszczam, że niejednokrotnie
47:13słyszałeś stwierdzenie, że wyśpię się po
47:16śmierci. Jeśli ktoś faktycznie tak myśli
47:19i tak uważa, to prawdopodobnie będzie to
47:21szybciej niż mu się wydaje. [śmiech]
47:23>> To wyspanie.
47:24>> Tak,
47:26dokładnie. Tak. Także nie nie doceniamy
47:27fundamentalnych jakby fundamentalnych
47:31aspektów kształtowania sylwetki, jakim
47:32jest właśnie między innymi sen,
47:37ciężki trening, no i oczywiście dieta.
47:41>> Powiedziałeś, że u osób naturalnych, bo
47:43co, bo na środkach jest jakby ta
47:44regeneracja jest szybsza i jakby można
47:47spać szybciej. Tak
47:48>> to raczej nawiązywałem do powiedzenia,
47:49że sen jest najlepszym środkiem
47:51dopingującym.
47:52>> Okej. No to pokaż mi sylwetkę
47:58swojego ulubionego naturalnego
48:00kulturysty, który śpi po 8 godzin, a ja
48:02ci pokażę przeciętnego użytkownika
48:04testosteronu, który śpi po c godziny.
48:08>> Okej.
48:08>> Gwarantuję, że różnica będzie istotna.
48:12No czy to jest tak, że też jakby no
48:15rekomendacja jest taka, żeby spać też w
48:16trakcie dnia, czy po prostu już w nocy
48:18przyjąć, że tam o 22:00 do 6:00 czy do
48:21którejś śpisz? I
48:22>> wiesz co, nie wiem, nie, nie zagłębiałem
48:23się w ten tematem zupełnie, tak więc
48:25nie, nie chcę się wypowiadać.
48:27>> To to porozmawiajmy jeszcze o, o
48:29makroskładnikach, tak? Mówiliśmy o
48:30samych kaloriach, czyli jeżeli zero mamy
48:32na 2,5, dodajemy te 300 kalorii
48:34bezpiecznie, żeby budować tą masę, to
48:37zanim jeszcze do makroskładników, bo to
48:39jest ciekawe, to ile można dodawać te
48:41plus 300, żeby nie zacząć dokładać
48:43smalców? No bo w poprzednim odcinku
48:45rozmawialiśmy o tym, że jesteśmy na
48:47minusie 500, 1000, no i chudniemy 10 kg,
48:50mamy wagę 75 kg z 85na.
48:54Super. Cieszymy się, bo teraz będziemy
48:55jedli 0 plus 300. Tak? To ile można jeść
48:59to 0 plus 300?
49:01Do czego dojdziemy tak jedząc plus 300?
49:05>> Czy zmierzasz do tego przy jakim
49:08procencie tkanki tłuszczowej powinieneś
49:11wejść na deficyt kaloryczny? Mogę to
49:13przyjąć?
49:14>> Zmierzam, zmierzam do tego, że jestem
49:15strasznie głodny od miesiąca, bo jestem
49:18na redukcji i zastanawiam się jak długo
49:20będę mógł jeść trochę więcej, zanim
49:22zacznę łapać smale, co nie mięśnie. Nie
49:24>> no to kwestia wysoce indywidualna.
49:26Pytanie czy te plus 300 to jest
49:28rzeczywiście plus 300.
49:30czy plus 450, czy może plus 150, bo to
49:34jest dynamiczne, tak to się zmienia.
49:36Natomiast do czasu, aż
49:39w dalszym ciągu będzie cię
49:40satysfakcjonowała twoja forma, to ja nie
49:43widzę powodu, dla którego miałbyś zacząć
49:44odwracać trend i z powrotem wracać na
49:47deficyt. Jakby nie ma procentu do tkanki
49:50tłuszczowej, który obligowałby cię do
49:51wejścia na redukcję.
49:54No nie ma po prostu. Także do czasu, aż
49:57jesteś zdrowy, dobrze się czujesz,
50:00podobasz się sobie, jak z tego jak
50:02wyglądasz, to śmiało możesz cały czas
50:04być na nadwyżce kalorycznej. Tak, bo nie
50:08wiem czy wiesz, ale w obiegowej narracji
50:09przyjęło się, że aby efektywnie budować
50:11masę mięśniową, najpierw musisz zrobić
50:13skuteczną redukcję. Słyszałeś o tym czy
50:15nie, że najpierw trzeba zredukować, żeby
50:18później efektywnie budować masę
50:19mięśniową. Znaczy no w poprzednim
50:22odcinku mówiliśmy o tym, żeby robić
50:24tylko redukcję, a nie
50:26>> tak. Natomiast w obiegowej narracji jest
50:27tak, że najpierw musisz zredukować, żeby
50:29wejść w etap budowania masy mięśniowej,
50:31że teoretycznie miałoby to jakieś
50:33dodatkowe benefity, żebyś byłbyś w
50:35stanie dodawać więcej tej masy
50:37mięśniowej w momencie, w której miałbyś
50:40niższy procent tkanki tłuszczowej. No ja
50:42ja się osobiście znaczy ja nie znam
50:44powodu takiego, tak, bo ludzie się tutaj
50:46powołują na wrażliwość insulinową,
50:48natomiast i dowody anegdotyczne i
50:49naukowe wskazują na zupełnie co innego.
50:51Czyli do czasu aż jesteś zdrowy, to
50:54nawet powiedziałbym, że lepiej żebyś
50:56miał trochę tej tkanki tłuszczowej,
50:57jeśli zależy ci na budowaniu masy
50:59mięśniowej, bo w momencie w którym
51:01schodzisz poniżej pewnego procentu
51:03tkanki tłuszczowej, to twój układ
51:05hormonalny jest rozregulowany.
51:07Testosterna w podłodze, hormony tarczycy
51:09w podłodze, rozregulowany ośrodek
51:12sytości. Mówię tutaj oczywiście o
51:13stosunku leptyny do greliny. No to jak
51:16ty masz efektywnie budować masę mięśnią,
51:17skoro ty na treningu myślisz o tym, co
51:19zjeść po nim, a nie o tym, żeby wycisnąć
51:22z siebie to kolejne powtórzenie, gdzie
51:24ta koncentryczna faza ruchu zacznie
51:25faktycznie zwalniać, nie? Więc
51:27powiedziałbym, że jest to
51:28kontrproduktywne wręcz, aniżeli pomocne,
51:31ale to tak nawiasem. Jasne. No to jeżeli
51:35omówiliśmy w naszym odcinku poprzednim
51:38redukcję, myślę, że to jasno brzmiało
51:41jak redukować. Tu omówiliśmy, myślę, że
51:43jasno też te dwie najważniejsze, czyli
51:46to ten plus kaloryczny i i jak te serie
51:50wykonywać, to też były te te dwie
51:51najważniejsze rzeczy, myślę. No to teraz
51:53pytanie
51:55dotyczące osób, które nie chcą ani, no
51:58bo to budowanie masy jest męczące w
52:00kontekście tego wysiłku, który trzeba
52:01pokonywać przez dłuższy okres dla ludzi,
52:03którzy z tego nie żyją zawodowo. Czyli
52:05ktoś ani się nie odchudza,
52:08ani tak intensywnie nie chce budować tej
52:10masy, tylko chce utrzymać formę, to
52:12wtedy co powinien robić? wychodzić z
52:14kaloriami na zero, powiedzmy lekko raz
52:17na minusie, lekko raz na plusie, ale na
52:19zero i podczas ćwiczeń po prostu robić
52:22te ćwiczenia troszeczkę blisko tego
52:26upadku, ale nie z tym upadkiem, żeby ta
52:28serwetka wychowała.
52:29>> Sugerowałbym się preferencjami, tak?
52:30Jeśli ktoś lubi faktycznie zrobić ciężki
52:33trening, no to niech trenuje ciężko,
52:35nie? Jeśli dla kogoś ten dyskomfort
52:38jakby kosztuje go za dużo kosztuje, no
52:40to spokojnie może trenować no niższej
52:42intensywności, tak? Byle byle czerpał z
52:45tego przyjemność, radość, żeby w ogóle
52:46cokolwiek robił, żeby się ruszał, żeby
52:48nie przychodził na ten trening za karę,
52:50tylko po prostu trenował w stylu jaki on
52:53preferuje.
52:53>> Tak, ale mam na myśli to, żeby nie gubić
52:55tych mięśni po drodze wraz z wiekiem.
52:56>> Okej. Nie zgubisz. Nie zgubisz. To już
52:59rozmawialiśmy po części, natomiast
53:01naprawdę bardzo trudno jest zgubić masę
53:03mięśniową, którą wypracowałeś, którą
53:05zbudowałeś. Wystarczy dosłownie 1/3 z
53:08tego, co robiłeś w trakcie etapu
53:10budowania masy mięśniowej, żeby ją
53:12zachować.
53:12>> To właśnie dotyczyło moje pytanie, tak?
53:14Czyli jak robiłem trzy serie po 80 na
53:16klatce razy 6 na przykład powtórzeń,
53:20>> to wystarczy jedna,
53:21>> to wystarczy jedna, żebym zrobił i wtedy
53:24jest. Czyli tak naprawdę
53:27patrząc na to tak, jeżeli ktoś jest
53:29lekko ulany, rozpoczyna proces redukcji,
53:32dochodzi do swojej optymalnej wagi dla
53:34kręgosłupa, dla zdrowia, dla ruchomości,
53:36mobilności, nie mówię o zawodowcach.
53:39Później zaczyna budować tą masę,
53:43no tą właśnie dochodzeniem do upadku,
53:45jedzeniem tego plus 300, buduje tą masę
53:48i później, jeżeli chce w wieku tam 40,
53:5145, 50 lat później całe życie już wie,
53:54że będzie chodził na siłownię,
53:57to po prostu robi te ćwiczenia
53:59maksymalnie, które może sprawiają mu
54:01radość, komfort z tego, że chodzi i nie
54:04powinien się raczej obawiać masy
54:05mięśniowej większej niż ta, która wynika
54:07naturalnie
54:08z wieku po prostu. Tak,
54:10>> dokładnie.
54:12>> Super. Bardzo się cieszę. Mam nadzieję,
54:13że że wam też się podobało.
54:16Bardzo ci dziękuję. Bardzo dziękuję wam,
54:18że doszliście do końca. Tak jak mówiłem,
54:20nagraliśmy wcześniej odcinek o redukcji,
54:22więc możecie go znaleźć pod tym
54:24odcinkiem i przejść do niego. Jeszcze
54:27raz bardzo ci dziękuję.
54:28>> Dziękuję również za zaproszenie.
54:29>> Pozdrawiam wszystkich. Cześć. M.